Dr Komza jest certyfikowana w leczeniu uzależnień od heroiny i innych opiatów za pomocą leku SUBOXONE
Boom na psy obronne w USA. Ochrona
rodziny czy biznes napędzany strachem?
Poprawka do Konstytucji, gwarantująca prawo do posiadania broni, jest przez wielu interpretowana szeroko jako element prawa do samoobrony. W połączeniu z przepisami stanowymi, takimi jak „castle doctrine”, tworzy to klimat, w którym prywatne środki ochrony – od broni palnej, przez alarmy, aż
W Stanach Zjednoczonych rośnie rynek psów wyszkolonych do ochrony domów i rodzin – zwierząt, które potrafią reagować na komendę, a w razie potrzeby zaatakować intruza. Owczarki niemieckie, belgijskie malinois czy dobermany coraz częściej trafiają nie tylko do bardzo zamożnych klientów, lecz także do przedstawicieli klasy średniej, którzy szukają dodatkowego poczucia bezpieczeństwa. Za rosnącą popularnością psów obronnych kryje się jednak znacznie więcej niż moda. Pojawiają się pytania o odpowiedzialność właścicieli, ryzyko prawne oraz etyczne granice wykorzystywania zwierząt jako „żywych systemów alarmowych”.
Popyt na „żywe zabezpieczenie” rośnie
Rynek psów ochronnych rozwija się wyjątkowo dynamicznie. Według szacunków globalna wartość tej branży wynosiła około 2,5 miliarda dolarów w 2023 roku, a prognozy wskazują, że do 2033 roku może się niemal podwoić. W samych Sta-
nach Zjednoczonych sektor ten jest wart już ponad 1,2 miliarda dolarów i rośnie w tempie blisko 9% rocznie.
W całym kraju pojawia się coraz więcej prywatnych firm zajmujących się sprzedażą i szkoleniem psów stróżujących. Brytyjska marka Trident Protection Dogs oferuje klientom w USA zwierzęta na różnych poziomach wyszkolenia – od podstawowego po ekskluzywny „elite”. Podobne przedsiębiorstwa, takie jak CPI czy Scott’s K9, podkreślają, że ich psy mają być jednocześnie lojalnymi członkami rodziny i skutecznymi obrońcami.
Najbardziej luksusowe oferty osiągają dziś zawrotne ceny – niektóre psy kosztują nawet ponad 150 tysięcy dolarów, stając się nowym symbolem statusu wśród najbogatszych.
Kultura samoobrony i prywatnego bezpieczeństwa
W USA kwestia ochrony domu ma szczególne znaczenie – zarówno kulturowe, jak i prawne. Druga
procesy sądowe, a w skrajnych przypadkach nawet konfiskatę psa. Bardzo często to samo zwierzę ponosi najwyższą cenę.
Dodatkowym problemem jest ubezpieczenie. Standardowe polisy domowe często wykluczają szkody spowodowane przez psy szkolone do ochrony, co znacząco zwiększa finansowe ryzyko dla właściciela.
Zwierzę to nie maszyna
Behawioryści przypominają, że nawet najlepiej wyszkolony pies nie jest robotem. Choć programy treningowe uczą reagowania na komendy, zachowanie zwierzęcia nigdy nie jest w pełni przewidywalne. Instynkt, stres, kontekst sytuacji czy błąd właściciela mogą doprowadzić do niezamierzonego ataku.
Niektóre firmy przyznają, że niewielki odsetek psów może ugryźć człowieka już w pierwszym roku po przekazaniu klientowi. Przy dużych i silnych rasach oznacza to realne zagrożenie.
po psy obronne – uznawane są za naturalną formę zabezpieczenia.
Prawo i ryzyko odpowiedzialności
W przeciwieństwie do psów policyjnych czy wojskowych, psy ochronne trzymane przez prywatnych właścicieli nie mają szczególnego statusu prawnego. To oznacza szereg potencjalnych problemów.
Po pierwsze, psy te nie są uznawane za psy asystujące w rozumieniu ustawy ADA i nie mają prawa wstępu do miejsc publicznych na takich zasadach jak service dogs.
Po drugie, w wielu miastach obowiązują przepisy dotyczące tzw. „psów niebezpiecznych”. Co istotne, sam fakt treningu obronnego może sprawić, że zwierzę zostanie uznane za potencjalne zagrożenie – nawet jeśli nigdy wcześniej nikogo nie zaatakowało.
Jeśli dojdzie do pogryzienia człowieka lub innego zwierzęcia, właściciel może ponieść konsekwencje cywilne i karne: od wysokich odszkodowań i grzywien po
Warto też odróżnić komercyjny rynek psów obronnych od sportów takich jak Schutzhund, które koncentrują się na kontroli, posłuszeństwie i pracy z psem w ramach dyscypliny sportowej, a nie sprzedaży zwierząt jako „produktu ochronnego”.
Trend, który zostanie z nami?
Boom na psy obronne w USA jest mieszanką realnych obaw o bezpieczeństwo, marketingu luksusowych usług oraz kulturowego pragnienia kontroli. Wraz z rosnącą liczbą firm oferujących takie zwierzęta temat staje się coraz bardziej widoczny. Jednocześnie brak spójnych regulacji federalnych oraz wysokie ryzyko prawne i etyczne sprawiają, że zjawisko to wymaga poważniejszej debaty publicznej.
Najprawdopodobniej popyt będzie rósł tak długo, jak długo ludzie będą odczuwać niepokój o własne bezpieczeństwo, a media społecznościowe będą promować spektakularne pokazy „canine power”.
Pytanie pozostaje jednak otwarte: czy jako społeczeństwo jesteśmy gotowi na konsekwencje tej mody – dla ludzi i dla samych zwierząt?
Nielegalne głosowanie w USA: jak duży jest to naprawdę problem?
W amerykańskiej polityce temat zabezpieczeń wyborczych powraca regularnie, szczególnie w latach wyborczych. Jednym z najczęściej dyskutowanych pomysłów jest wprowadzenie obowiązku przedstawienia dokumentu potwierdzającego obywatelstwo już na etapie rejestracji wyborcy. Zwolennicy takich zmian przekonują, że wzmocni to zaufanie do procesu wyborczego. Przeciwnicy odpowiadają, że obecny system już dziś skutecznie ogranicza nadużycia, a skala problemu jest znikoma.
Jak wygląda to w praktyce?
Kto może głosować w wyborach federalnych?
W wyborach prezydenckich oraz do Kongresu głosować mogą wyłącznie obywatele Stanów Zjednoczonych. Osoba, która składa fałszywe oświadczenie o obywatelstwie, popełnia przestępstwo federalne. W przypadku cudzoziemców może to oznaczać nie tylko karę, ale także deportację i zakaz wjazdu do USA.
Warto jednak dodać, że w niektórych miastach – m.in. w Kalifornii
Dostępne dane wskazują, że takie przypadki są wyjątkowo rzadkie.
Brennan Center for Justice przeanalizowało 23,5 miliona głosów oddanych w 42 jurysdykcjach i wykryło około 30 potencjalnych przypadków głosowania przez osoby niebędące obywatelami. To około 0,0001% wszystkich głosów.
Z kolei konserwatywna Heritage Foundation dokumentuje kilkadziesiąt takich przypadków na przestrzeni ponad dwóch dekad. Przykładowo w stanie Iowa w 2024 roku wykryto 35 przypadków nieuprawnionego głosowania spośród ponad 1,6 miliona oddanych głosów.
Nie przedstawiono dowodów, aby tego typu incydenty miały wpływ na wynik wyborów prezydenckich.
Skąd więc tyle emocji?
ment nie odzwierciedla nowych danych.
Zwolennicy surowszych zasad twierdzą, że takie niezgodności powinny być wyjaśniane przed dopuszczeniem do urny. Krytycy obawiają się, że zbyt sztywne wymogi mogą prowadzić do sytuacji, w której legalny obywatel zostanie odsunięty od głosowania z powodów administracyjnych.
Czy nowe przepisy mogą obniżyć frekwencję?
Krytycy zmian wskazują, że uzyskanie dokumentów potwierdzających obywatelstwo bywa kosztowne i czasochłonne. Kopia aktu urodzenia może wymagać opłat i długiego oczekiwania, a paszport posiada tylko część społeczeństwa.
czy Maryland – nieobywatele mogą uczestniczyć w wyborach lokalnych, np. do rad szkolnych. Nie dotyczy to jednak wyborów federalnych.
Jak weryfikuje się obywatelstwo?
System wyborczy w USA jest zdecentralizowany, co oznacza, że procedury różnią się w zależności od stanu. Najczęściej obywatelstwo sprawdzane jest już podczas rejestracji. Osoba zapisująca się do rejestru wyborców podpisuje oświadczenie pod przysięgą, że posiada obywatelstwo.
W dniu głosowania część stanów wymaga dokumentu tożsamości ze zdjęciem, inne dopuszczają alternatywne formy identyfikacji, a w niektórych wystarcza weryfikacja podpisu.
Proponowane rozwiązania, takie jak ustawa SAVE Act, zakładają obowiązek przedstawienia fizycznego dokumentu potwierdzającego obywatelstwo – np. paszportu lub aktu urodzenia – już na etapie rejestracji.
Jak często dochodzi do głosowania przez nieobywateli?
Zwolennicy zaostrzenia przepisów podkreślają, że nawet pojedynczy nielegalny głos podważa zaufanie do demokracji. Ich zdaniem standardy bezpieczeństwa powinny być maksymalnie jasne i restrykcyjne.
Przeciwnicy odpowiadają, że nowe wymogi mogą uderzyć przede wszystkim w legalnych wyborców. Badania pokazują, że około 21% dorosłych Amerykanów nie posiada aktualnego dokumentu tożsamości ze zdjęciem z pełną zgodnością danych. Wielu obywateli nie ma paszportu, część zmieniała nazwisko, inni nie mają łatwego dostępu do aktu urodzenia.
Spór dotyczy więc nie tego, czy obywatelstwo jest warunkiem głosowania – bo jest – lecz tego, czy dodatkowe formalności są proporcjonalne do skali wykrytych nadużyć.
Dlaczego nieaktualny dokument nie wyklucza z wyborów?
To pytanie pojawia się bardzo często. W amerykańskim systemie prawo wyborcze wynika z obywatelstwa i rejestracji w danym okręgu, a nie z samego dokumentu.
Przykładowo ktoś mógł przeprowadzić się i zaktualizować dane w rejestrze wyborczym online, ale nie zmienił jeszcze adresu na prawie jazdy. Formalnie nadal jest uprawnionym wyborcą, mimo że doku-
Badania dotyczące ustaw o identyfikacji wyborców dają mieszane wyniki: część pokazuje niewielkie spadki frekwencji w określonych grupach, inne nie wskazują znaczącego wpływu na ogólną liczbę głosujących.
Demografia i polityka Brak aktualnych dokumentów częściej dotyczy osób młodszych, o niższych dochodach, częściej zmieniających miejsce zamieszkania oraz części mniejszości rasowych i etnicznych. Ponieważ grupy te w ostatnich latach statystycznie częściej popierały Demokratów, przeciwnicy regulacji widzą w nich potencjalny instrument polityczny. Zwolennicy odpowiadają jednak, że prawo powinno obowiązywać wszystkich jednakowo, niezależnie od preferencji wyborczych.
O co naprawdę toczy się spór?
Nie chodzi o to, czy nielegalne głosowanie istnieje – pojedyncze przypadki rzeczywiście się zdarzają. Kluczowe pytanie brzmi jednak, czy ich skala uzasadnia wprowadzanie dodatkowych barier formalnych.
Dla jednych priorytetem jest maksymalne zabezpieczenie systemu. Dla innych – by żaden uprawniony obywatel nie został zniechęcony lub wykluczony z udziału w wyborach.
I właśnie między tymi dwiema perspektywami rozgrywa się dzisiejsza amerykańska debata.
Czy TrumpRx naprawdę obniży ceny leków?
Problem polega na tym, że wiele z tych leków ma na rynku znacznie tańsze odpowiedniki generyczne. Przykładem jest Protonix firmy Pfizer, reklamowany jako przece -
Prezydent Donald Trump ogłosił w zeszłym tygodniu start nowej platformy TrumpRx, przedstawiając ją jako jedno z najbardziej przełomowych rozwiązań w historii amerykańskiej ochrony zdrowia. Według zapowiedzi Białego Domu program ma przynieść „największą redukcję cen leków na receptę w dziejach USA” – większą niż jakiekolwiek wcześniejsze inicjatywy.
Entuzjastyczne deklaracje szybko jednak spotkały się z ostrożną reakcją ekspertów, którzy zaczęli analizować szczegóły: kto faktycznie skorzysta z TrumpRx, jak duże mogą być realne oszczędności i czy platforma rzeczywiście zmieni sytuację pacjentów.
Rabaty wyglądają imponująco, ale nie zawsze oznaczają niższe koszty
TrumpRx oferuje obecnie kupony zniżkowe na 43 leki, z rabatami sięgającymi od 33 aż do 93 procent w porównaniu z cenami katalogowymi. Lista obejmuje preparaty stosowane m.in. w leczeniu otyłości, chorób układu oddechowego, problemów z płodnością, dolegliwości pęcherza czy objawów menopauzy.
Na pierwszy rzut oka wygląda to jak znacząca ulga dla pacjentów. Jednak specjaliści od polityki zdro-
wotnej podkreślają, że ceny uzyskiwane dzięki kuponom często nie są niższe od tego, co pacjenci płacą w ramach standardowego ubezpieczenia.
Juliette Cubanski z Kaiser Family Foundation zauważa, że osoby posiadające polisę zdrowotną często mają już niższy koszt „z własnej kieszeni” niż promowana na TrumpRx cena po rabacie. Jej zdaniem pacjenci powinni zawsze porównywać ofertę platformy z warunkami własnego ubezpieczenia, zanim uznają ją za korzystniejszą.
Jednocześnie Cubanski przyznaje, że program może być pomocny w przypadku leków słabo refundowanych lub w ogóle nieobjętych polisą – jak niektóre środki na odchudzanie czy procedury związane z in vitro. W takich sytuacjach kupony mogą przynieść realne oszczędności.
Markowe leki zamiast tańszych generyków
Jednym z największych ograniczeń TrumpRx jest fakt, że platforma obejmuje wyłącznie markowe preparaty sprzedawane bezpośrednio przez producentów, którzy podpisali umowy z administracją w ramach zasady „najbardziej uprzywilejowanego kraju” (MFN).
Inni eksperci oceniają inicjatywę łagodniej. Ashish Jha, były koordynator ds. walki z COVID-19 w administracji Bidena, przyznał, że TrumpRx może być wartościowym wsparciem dla osób pozbawionych ubezpieczenia zdrowotnego. Strona TrumpRx.gov jasno informuje jednak, że z kuponów nie mogą korzystać osoby objęte federalnymi programami, takimi jak Medicaid. Wynika to z przepisów antykorupcyjnych dotyczących świadczeń refundowanych z budżetu państwa.
Kto może naprawdę skorzystać?
niony o 55 procent – z ponad 447 dolarów do około 200 dolarów miesięcznie. Tymczasem generyczny pantoprazol można kupić za około 10 dolarów z popularnym kuponem aptecznym, a nawet bez niego kosztuje wielokrotnie mniej niż oferta TrumpRx.
Podobnie wygląda sytuacja z lekiem Tikosyn stosowanym w zaburzeniach rytmu serca – jego generyczna wersja dostępna jest za ułamek ceny promowanej na nowej platformie.
To nie są wyjątki. Według FDA już w 2023 roku aż 91 procent wszystkich recept w USA realizowano w formie leków generycznych. Oznacza to, że wpływ TrumpRx na codzienne wydatki większości pacjentów może być znacznie mniejszy, niż sugerują zapowiedzi.
„Katalog kuponów” czy realna reforma?
Niektóre organizacje konsumenckie nie kryją sceptycyzmu.
Anthony Wright z FamiliesUSA określił TrumpRx jako „naciągany katalog kuponów”, argumentując, że program nie obniża systemowo cen leków, lecz kieruje pacjentów do istniejących od lat programów rabatowych producentów, przeznaczonych głównie dla osób nieubezpieczonych.
Potencjalna grupa beneficjentów jest stosunkowo niewielka. Około 8 procent mieszkańców USA nie ma żadnego ubezpieczenia zdrowotnego, a oferta TrumpRx obejmuje obecnie tylko 43 leki. Oznacza to, że realna pomoc dotyczy jedynie części tej populacji. Administracja zapowiada rozszerzenie listy preparatów, ale ekonomiści ostrzegają, że zasada MFN może w dłuższym okresie przynieść także skutki uboczne – producenci mogą podnosić ceny wyjściowe nowych leków lub opóźniać ich wprowadzanie na rynki zagraniczne.
Sam Trump przyznał zresztą, że jego polityka może doprowadzić do wzrostu cen leków w innych krajach, jednocześnie obniżając je w USA.
„W innych państwach ceny wzrosną – musieli się na to zgodzić” –powiedział. „W wielu przypadkach będą dwa lub trzy razy wyższe, ale w Stanach Zjednoczonych znacząco spadną”.
Przełom czy ograniczona ulga?
TrumpRx może przynieść oszczędności wybranym grupom pacjentów, zwłaszcza tym bez ubezpieczenia lub w przypadku leków słabo refundowanych. Trudno jednak uznać platformę za reformę, która w krótkim czasie zmieni sytuację większości Amerykanów, skoro rynek leków w USA opiera się głównie na tańszych generykach i systemach ubezpieczeniowych.
Pytanie, czy TrumpRx stanie się początkiem większej zmiany, czy pozostanie jedynie politycznie efektowną inicjatywą o ograniczonym zasięgu, pozostaje otwarte.
Mundial 2026 pod ścisłą ochroną. Bezpieczeństwo na niespotykaną dotąd skalę
zowany, co – jak ostrzegają eksperci – zwiększa podatność na cyberataki. Specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa zwracają uwagę, że im większa skala wydarzenia, tym większa liczba potencjalnych punktów ataku. Doświadczenia z poprzednich imprez pokazują, że zagrożenie jest realne. Po mundialu w Katarze
Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w 2026 roku zapowiadają się jako największe wydarzenie sportowe w historii futbolu – i jedno z najbardziej wymagających logistycznie. FIFA poinformowała na początku roku o rekordowej liczbie ponad 500 milionów wniosków o bilety. Turniej rozpocznie się 11 czerwca i po raz pierwszy zostanie rozegrany jednocześnie w trzech krajach: Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Na boiskach zobaczymy aż 48 reprezentacji, a mecze odbędą się w kilkunastu miastach.
Same tylko Stany Zjednoczone przygotowują się na przyjazd ponad pięciu milionów zagranicznych gości. Przez sześć tygodni setki tysięcy kibiców będą przemieszczać się między stadionami i strefami kibica m.in. w Nowym Jorku, Los Angeles, Atlancie, Kansas City i innych aglomeracjach. Skala wydarzenia sprawia, że kwestie bezpieczeństwa stały się jednym z kluczowych elementów przygotowań.
Nowe zagrożenia z powietrza
Jednym z głównych wyzwań są drony. Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) zapowiedział przeznaczenie 115 milionów dolarów na technologie przeciw-
działające zagrożeniom z powietrza podczas mundialu. Dodatkowe 350 milionów dolarów, rozdysponowane przez agencję FEMA, trafi do stanów goszczących mecze i kibiców – również z przeznaczeniem na zakup systemów antydronowych.
Choć w przeszłości drony były traktowane głównie jako uciążliwość, doświadczenia wojny w Ukrainie zmieniły podejście służb bezpieczeństwa. Nawet tanie, komercyjne urządzenia mogą zostać wykorzystane do ataków, co czyni je realnym zagrożeniem podczas masowych imprez.
W ostatnich tygodniach wojsko, policja i władze lokalne brały udział w ćwiczeniach symulujących scenariusze ataków dronowych. Samorządy zachęcane są do zakupu sprzętu umożliwiającego zakłócanie sygnału, przejmowanie kontroli nad dronami lub ich bezpieczne sprowadzanie na ziemię. Koszty takich inwestycji mogą być refundowane w ramach federalnego programu grantowego o wartości 500 milionów dolarów.
Ryzyko cyberataków
Mundial 2026 będzie turniejem w dużej mierze opartym na technologiach cyfrowych. Sprzedaż biletów, systemy kontroli dostępu, transmisje i zarządzanie ruchem kibiców odbywają się dziś w sposób zautomaty-
nie publiczne. Metalowe zapory, betonowe i kamienne bloki mają uniemożliwić wjazd pojazdów w strefy zgromadzeń. Tylko niektóre miasta wydały na ten cel setki tysięcy dolarów.
Obawy związane z polityką imigracyjną
w 2022 roku wykryto zhakowane urządzenia sieciowe, które mogły posłużyć do zakłócenia komunikacji i transmisji. Podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu w 2024 roku odnotowano co najmniej 140 prób cyberataków.
W USA dodatkowym czynnikiem ryzyka jest napięta atmosfera polityczna. Eksperci ostrzegają przed aktywnością tzw. haktywistów, którzy mogą próbować wykorzystać mundial jako platformę do manifestowania swoich poglądów. Bezpieczeństwo na ulicach miast Rząd federalny zapowiedział przeznaczenie ponad miliarda dolarów na zabezpieczenie turnieju. Znaczna część środków trafi do programu grantowego wspierającego lokalne i stanowe organy ścigania, obejmującego szkolenia, cyberbezpieczeństwo oraz reagowanie kryzysowe.
Miasta-gospodarze już teraz przygotowują mieszkańców na zwiększoną obecność policji, kontrolę ruchu i obecność służb federalnych. Podobne środki stosowano wcześniej przy okazji Super Bowl, jednak skala mundialu jest nieporównywalnie większa.
Po tragicznym ataku samochodowym w Nowym Orleanie na początku 2025 roku wiele miast zaczęło inwestować w fizyczne bariery zabezpieczające przestrze -
Niepokój wśród zagranicznych kibiców budzą również amerykańskie przepisy imigracyjne. Administracja Donalda Trumpa wprowadziła restrykcyjne zasady wjazdu, a choć FIFA uruchomiła system FIFA PASS mający usprawnić procedury wizowe, wiele osób z krajów objętych ograniczeniami obawia się problemów na granicy. Amerykańskie władze podkreślają, że posiadanie biletu na mecz nie jest równoznaczne z prawem wjazdu do USA. Dodatkowe kontrowersje wywołuje propozycja rozszerzenia zakresu danych osobowych i aktywności w mediach społecznościowych, które podróżni musieliby ujawniać w ramach programu ruchu bezwizowego.
Planowane przepisy budzą pytania o granice kontroli – czy krytyczne wpisy w mediach społecznościowych mogą skutkować odmową wjazdu? Brak precyzyjnych definicji dotyczących „antyamerykańskich” treści wywołuje sprzeciw organizacji broniących praw obywatelskich i wolności słowa.
Eksperci ostrzegają także przed możliwą aktywnością agentów imigracyjnych podczas turnieju. Zatrzymania zagranicznych kibiców mogłyby doprowadzić do międzynarodowych napięć i zaszkodzić wizerunkowi USA jako gospodarza globalnej imprezy sportowej.
Logistyka równie ważna jak ochrona
Pomimo licznych wyzwań, władze federalne zapewniają, że przygotowania obejmują również ścisłą współpracę z liniami lotniczymi, koleją i lokalnymi systemami transportu. Celem jest sprawne i bezpieczne przemieszczanie się milionów kibiców między miastami. Mundial 2026 ma być nie tylko sportowym świętem, lecz także testem zdolności organizacyjnych i bezpieczeństwa na poziomie, jakiego świat futbolu jeszcze nie widział.
Dermatolog
Profesor
Camila Krysicka Janniger, M.D., F.A.A.D.
Szef Pracowni Dermatologii Geriatrycznej, Kliniczny Profesor Dermatologii i Kliniczny Profesor Medycyny w Rutgers New Jersey Medical School
Członek Królewskiego Kolegium Medycznego
Autorka licznych publikacji naukowych z zakresu dermatologii 30 lat doświadczenia lekarskiego
Castle Connolly Top Doctors
• LECZENIE WSZYSTKICH CHORÓB SKÓRY
• ROZPOZNAWANIE NOWOTWORÓW
• BIOPSJE WYKONYWANE W GABINECIE
• USUWANIE ZNAMION, BRODAWEK I BLIZN
Tel: 973 472 5044 Mówimy po polsku
NASZ NOWY ADRES
60 Main Ave., Wallington, NJ 07057
CLIFTON-WALLINGTON MEDICAL GROUP
WOJCIECH KONIOR ND, CNS, MS
NATUROPATA, SPECIALISTA ŻYWIENIA
BOARD CERTIFIED by AMERICAN ALTERNATIVE MEDICAL ASSOCIATION
Z pytaniami proszę dzwonić na powyższe numery telefoniczne
MŁODZIEŻ PROSI SZTUCZNĄ
MŁODZIEŻ PROSI SZTUCZNĄ
MŁODZIEŻ PROSI SZTUCZNĄ
MŁODZIEŻ PROSI SZTUCZNĄ
MŁODZIEŻ PROSI SZTUCZNĄ
MŁODZIEŻ PROSI SZTUCZNĄ
MŁODZIEŻ PROSI SZTUCZNĄ INTELIGENCJĘ NIE TYLKO O POMOC
INTELIGENCJĘ NIE TYLKO O POMOC
NIE TYLKO O POMOC
INTELIGENCJĘ NIE TYLKO O POMOC
INTELIGENCJĘ NIE TYLKO O POMOC
INTELIGENCJĘ NIE TYLKO O POMOC
INTELIGENCJĘ NIE TYLKO O POMOC
INTELIGENCJĘ NIE TYLKO O POMOC
W LEKCJACH. RADZI SIĘ TEŻ W
W LEKCJACH. RADZI SIĘ TEŻ W
W LEKCJACH. RADZI SIĘ TEŻ W
W LEKCJACH. RADZI SIĘ TEŻ W
W LEKCJACH. RADZI SIĘ TEŻ W
W LEKCJACH. RADZI SIĘ TEŻ W
W LEKCJACH. RADZI SIĘ TEŻ W
W LEKCJACH. RADZI SIĘ TEŻ W
CODZIENNYCH PROBLEMACH
CODZIENNYCH PROBLEMACH
CODZIENNYCH PROBLEMACH
CODZIENNYCH PROBLEMACH
CODZIENNYCH PROBLEMACH
CODZIENNYCH PROBLEMACH
CODZIENNYCH PROBLEMACH
CODZIENNYCH PROBLEMACH
70 proc. nastolatków korzysta z narzędzi sztucznej inteligencji, a większość rodziców nie jest świadoma, że tak się dzieje – wynika z ubiegłorocznego raportu NASK „Nastolatki”. AI najczęściej służy im do celów edukacyjnych i odrabiania prac domowych. Jest jednak spora grupa badanych, którzy korzystają z niej z nudów, dla zabicia czasu lub też do rozwiązywania problemów w życiu codziennym. Pedagodzy mówią, że nie bez winy są tutaj dorośli, którzy albo spłycają problemy swoich pociech, albo sami uciekają od codzienności do świata online. – Pytanie o sztuczną inteligencję to jest w pewien sposób pytanie także o nas dorosłych. W tych wszystkich debatach cały czas słyszę, do czego sztuczna inteligencja może być wykorzystywana, jak jej młodzi używają. Rzeczywiście używają, począwszy od ściągania prac domowych, a skończywszy na szukaniu odpowiedzi na proste pytania – mówi w wywiadzie Tomasz
Bilicki, pedagog, interwent kryzysowy. – Kiedy mówimy o sztucznej inteligencji, o jakichś ograniczeniach, to powinniśmy zadać sobie pytanie, dlaczego ona jest tak popularna i czemu służy młodym ludziom, gdzie my, dorośli nie dajemy rady.
Z raportu badawczego „Nastolatki”, opracowanego przez NASK, wynika, że ponad połowa badanych nastolatków deklaruje pozytywny lub bardzo pozytywny stosunek do sztucznej inteligencji. 70 proc. nastolatków miało doświadczenie w korzystaniu z przynajmniej jednego narzędzia lub systemu opartego na AI. Najpopularniejszym narzędziem jest wśród dzieci ChatGPT – korzysta z niego 53 proc. badanych. 48 proc. respondentów wskazało, że za pomocą AI się uczy, a 40 proc. odrabia prace domowe. Jednocześnie niemal co czwarty nastolatek korzysta ze sztucznej inteligencji dla rozrywki. Podobny odsetek robi to z nudów, dla zabicia
czasu, a więcej niż co 10. prosi ją o rozwiązanie codziennych problemów (12 proc.). Z opracowanego w Wielkiej Brytanii raportu „Me, Myself & AI” wynika, że 64 proc. dzieci w wieku 9–17 lat korzysta ze sztucznej inteligencji, oprócz celów edukacyjnych, również po to, by znaleźć wsparcie czy nie odczuwać samotności.
– Z kim młodzi mają nawiązywać relacje, skoro pokolenie alfa czy przyszłe pokolenie AI, bo myślę, że tak będziemy je nazywać, to grupa młodych ludzi czujących się bardzo samotnie, regularnie unieważnianych przez dorosłych. Ilu z nich słyszało w swoim życiu: „nie przesadzaj, jakie można mieć kłopoty, gdy się ma 10, 12, 15 lat, dorośnij, ogarnij się, inni mają gorzej, Bóg tak chciał, jak dorośniesz, to dopiero zobaczysz”? Sztuczna inteligencja nigdy tak nie mówi, kiedy się z nią rozmawia. Nagle okazuje się, że młodzi ewidentnie czują różnicę pomiędzy rozmową z generatywną sztuczną inteligencją a
człowiekiem. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że woleliby wybrać człowieka, ale kiedy tego człowieka nie ma wśród nich, ratują się, jak mogą – ocenia Tomasz Bilicki.
Z badania NASK wynika, że wysoki odsetek młodzieży deklarującej korzystanie z narzędzi AI obserwowany jest przy równolegle niskiej świadomości rodziców i opiekunów na temat tego, że ich podopieczni sięgają po takie rozwiązania. Tylko 26 proc. rodziców było tego świadomych, a 30 proc. pozostaje przekonanych, że ich dzieci w ogóle nie używają tego typu narzędzi. Tyle samo badanych dorosłych nie było w stanie odpowiedzieć na to pytanie.
Z badania przeprowadzonego w 2024 roku przez naukowców z Uniwersytetu Łódzkiego wynika natomiast, że dzieci i młodzież (9–14 lat) u generatywnej sztucznej inteligencji często szukają odpowiedzi na pytania o codzienne czynności i pasje (25 proc.) czy potrzeby fizjologiczne
(20 proc.). Rzadziej pytali o potrzeby związane z miłością i przynależnością (11 proc.) oraz samorealizacją (11 proc.).
– Sztuczna inteligencja traktuje każde pytanie bardzo poważnie i stara się odpowiedzieć w sposób wyczerpujący. Kiedy nawet zwróci się uwagę AI, że coś napisała źle, że wygenerowała nieprawidłową informację, to ona poprosi o wyjaśnienie, a nie tak jak wielu dorosłych: a lekcje już odrobiłeś? I to jest moim zdaniem jej największą zaletą. Ona nigdy nie nakrzyczy, nie ukarze, nie skrytykuje, nie uderzy. To jest z jednej strony oczywistość, że w takim środowisku powinni się wychować młodzi ludzie, a z drugiej strony nagle okazuje się to ponadprzeciętnie atrakcyjne – komentuje ekspert.
Zdaniem pedagoga to właśnie na opiekunach powinien spoczywać obowiązek uczenia dzieci, jak rozsądnie, w zrównoważony sposób korzystać z narzędzi elektronicznych. Sami jednak
mają z tym często duży problem. – Młodzi ludzie uczą się także przez modelowanie, naśladownictwo. Bardzo często mówią mi o tym, że kiedy chcą porozmawiać ze swoimi rodzicami, to oni są niedostępni, bo sami siedzą w telefonie. Niedawno byłem w restauracji z grupą nastolatków i weszło czteroletnie dziecko przyklejone do ekranu. Nie wiem, jak ono mijało przeszkody albo jadło. Posługiwało się chyba jakimiś falami, podobnie jak nietoperze. Mama obok zresztą dokładnie tak samo była przyklejona do ekranu. Wszystkie nastolatki, które ze mną wtedy były, skrytykowały taką postawę. One tego wcale nie chcą. Warto dawać przykład młodym ludziom, tak jak dajemy przykład, jak korzystać ze świata offline, na przykład przechodząc przez ulicę zawsze na zielonym świetle, tak samo dawajmy przykład w świecie online – radzi Tomasz Bilicki.
Źródło: newseria.com
Child Tax Credit w 2025 roku. Co się zmieniło i jak wpływa to na rodziny z jednym lub dwoma numerami Social Security?
Ulga podatkowa na dzieci, czyli Child Tax Credit (CTC), od lat stanowi jedno z najważniejszych narzędzi wsparcia finansowego dla rodzin w Stanach Zjednoczonych. Dla wielu podatników to realne obniżenie podatku, a często także zwrot gotówki po złożeniu rocznego zeznania. Rok 2025 przyniósł jednak istotne zmiany w zasadach funkcjonowania tej ulgi, które szczególnie mocno odczują rodziny imigranckie oraz gospodarstwa domowe o tzw. mieszanym statusie podatkowym. Jednym z kluczowych zagadnień pozostaje kwestia numerów Social Security: – co przysługuje rodzinom, w których oboje rodzice mają SSN, – a jak wygląda sytuacja, gdy tylko jedno z rodziców posiada numer Social Security, a drugie rozlicza się np. na ITIN.
Child Tax Credit w 2025 roku wyższy. Ile dokładnie wynosi ulga na dziecko?
Rok podatkowy 2025 przyniósł podwyżkę Child Tax Credit, co dla wielu rodzin oznacza realne, dodatkowe pieniądze w domowym budżecie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami maksymalna kwota ulgi wynosi obecnie do 2 200 dolarów na każde kwalifikujące się dziecko. W praktyce oznacza to, że rodzina z dwójką dzieci może uzyskać do $4 400, a z trójką dzieci — do $6 600, o ile spełnia wszystkie warunki.
Kwota dotyczy każdego dziecka osobno, a ulga składa się z części:
Rodzice z dwoma numerami Social Security – najprostsza sytuacja
Jeżeli oboje rodzice posiadają ważne numery Social Security, sytuacja podatkowa jest najbardziej przejrzysta.
W takim przypadku:
• rodzice mogą rozliczyć się wspólnie (married filing jointly),
• dziecko z ważnym SSN kwalifikuje się do pełnego Child Tax Credit,
• możliwe jest uzyskanie zarówno części niezwrotnej, jak i zwrotnej ulgi,
• jedynym ograniczeniem pozostają progi dochodowe.
Dla większości rodzin jest to scenariusz najbardziej korzystny i najmniej ryzykowny pod względem podatkowym.
osobno (married filing separately),
• i zgłosi dziecko jako dependent, wówczas Child Tax Credit może przysługiwać, o ile spełnione są pozostałe warunki.
To rozwiązanie bywa korzystne, ale wymaga:
• dokładnego ustalenia, kto ma prawo zgłosić dziecko,
• upewnienia się, że dziecko nie zostanie zgłoszone podwójnie,
• porównania, czy rozliczenie osobne nie powoduje utraty innych ulg.
Niezależnie od statusu rodziców, w 2025 roku obowiązuje zasada absolutna: Dziecko musi posiadać ważny numer Social Security wydany przed terminem złożenia deklaracji podatkowej.
• niezwrotnej (obniżającej podatek),
• oraz części zwrotnej (Additional Child Tax Credit) — wypłacanej nawet wtedy, gdy podatek jest niski.
To wzrost w porównaniu do wcześniejszych lat i jedna z nielicznych zmian podatkowych w 2025 roku, która bezpośrednio wzmacnia wsparcie finansowe dla rodzin z dziećmi.
Limity dochodowe pozostają bez zmian
Podwyższenie kwoty ulgi nie zmienia progów dochodowych, po których przekroczeniu Child Tax Credit zaczyna się zmniejszać:
• $400 000 – małżeństwo rozliczające się wspólnie
• $200 000 – osoby rozliczające się indywidualnie
Po przekroczeniu tych kwot ulga jest redukowana stopniowo, aż do całkowitego wygaśnięcia.
Najważniejsze zasady CTC w 2025 roku
• ulga przysługuje na dziecko, które nie ukończyło 17 lat,
• dziecko musi posiadać ważny numer Social Security,
• dziecko musi być zgłoszone jako dependent,
W 2025 roku nie wraca rozszerzona wersja CTC z czasów pandemii, ale ulga pozostaje jednym z kluczowych elementów systemu podatkowego dla rodzin.
Gdy tylko jeden rodzic ma Social Security – co zmienia się w 2025 roku?
To sytuacja bardzo częsta wśród rodzin imigranckich. W 2025 roku zasady w tym zakresie pozostają restrykcyjne, a sposób rozliczenia ma kluczowe znaczenie.
Aby otrzymać Child Tax Credit, co najmniej jeden z rodziców musi posiadać ważny numer Social Security, uprawniający do pracy w USA. Jednak sam fakt posiadania jednego SSN nie zawsze wystarczy.
Rozliczenie wspólne – częsta pułapka
Jeżeli małżonkowie:
• rozliczają się wspólnie,
• a jedno z nich nie ma SSN (posiada ITIN lub nie ma numeru),
to w większości przypadków Child Tax Credit nie przysługuje, nawet jeśli drugie z rodziców ma Social Security.
To jeden z najczęstszych błędów popełnianych przez rodziny — wspólne rozliczenie automatycznie eliminuje prawo do ulgi.
Rozliczenie osobne – kiedy Child Tax Credit jest możliwy
Ulga podatkowa na dzieci jeżeli:
• jeden z rodziców posiada SSN,
• drugi rodzic rozlicza się na ITIN,
• rodzic z SSN rozliczy się
Najczęstsze błędy rodzin w 2025 roku
1. Wspólne rozliczenie przy braku SSN u jednego z małżonków.
2. Brak numeru Social Security dziecka w momencie składania deklaracji.
3. Podwójne zgłoszenie dziecka przez dwoje rodziców.
4. Niewłaściwy status rozliczenia, który eliminuje prawo do CTC. Każdy z tych błędów może skutkować utratą ulgi, opóźnieniem zwrotu lub koniecznością składania korekty deklaracji.
W 2025 roku IRS kładzie coraz większy nacisk na zgodność numerów Social Security, poprawność zgłoszeń dependents oraz eliminację nadużyć w Child Tax Credit. Dla rodzin oznacza to, że błędy, które kiedyś przechodziły niezauważone, dziś mogą skutkować kontrolą lub odmową ulgi. Rok 2025 wymaga od rodzin większej ostrożności i świadomego planowania podatkowego.
Child Tax Credit pozostaje jedną z najważniejszych ulg dla rodzin w USA, ale tylko wtedy, gdy zostanie zastosowana zgodnie z przepisami. Dla wielu rodzin imigranckich właściwa decyzja dotycząca sposobu rozliczenia może oznaczać kilka tysięcy dolarów różnicy w rocznym budżecie.
UWAGA: Paczki muszą być dostarczone do naszego magazynu w Port Reading, NJ przed podanymi powyżej datami. Zapytaj u swojego agenta Poloneza o terminy odbioru paczek, aby upewnić się, że Twoja przesyłka trafi do naszego magazynu na czas. Polonez nie odpowiada za opóźnienia w dostarczeniu paczek powstałe z przyczyn od nas niezależnych. 908-862-1700 polonez.express
Znajdź punkt Poloneza w twojej okolicy:
Autobusem przez Denali – cz.1
Środek lata, po raz czwarty w tym sezonie podjeżdżam z grupą do budynku Wilderness Access Center, skąd parkowe autobusy ruszają w głąb parku narodowego Denali, by ukazać turystom piękno i bezmiar alaskańskiej dziczy. Jest wiele sposobów zwiedzania tej najpopularniejszej atrakcji Alaski; można pójść na piechotę jednym ze szlaków, można wlecieć sportowym samolotem aż do podnóży majestatycznej góry Mt Denali (dawniej Mount McKinley), ale na wstępne zapoznanie z tym dziewiczym terenem polecam właśnie jazdę „szkolnym“ autobusem, jakie są do dyspozycji Parku w okresie letnich wakacji. Najciekawiej z oferty zapowiada się jazda do East Toklat. Od lat wybierałem 8-godzinną trasę do Eielson, lecz potężne oberwanie skalnych stoków na przełęczy Polychrome zamknęło dalszą część Parku Denali dla ruchu drogowego aż do maja 2027. Wybór East Toklat staje się więc najlepszym rozwiązaniem.
Pozostaje kwestia godziny wyjazdu, gdyż autobusy wyruszają z bazy od 6 rano do 3 po południu. Powszechnie wiadomo, że zwierzyna jest najbardziej aktywna rano i wieczorem, więc najwcześniejsze rejsy są wykupione kilka miesięcy wcześniej. Jednak wstawanie o 4, i wjazd do Parku bez porządnego śniadania nie ma sensu, gdyż turyści przeważnie nie zdają sobie sprawy, że na Alasce w czerwcu i w lipcu jest
jasno przez całą noc i ich poświęcenie wcale nie musi zaowocować nagrodą w postaci rewelacyjnych spotkań z drapieżnikami. Wieloletnie doświadczenie nauczyło mnie wyjeżdżania późnym rankiem tak, aby do końcowego przystanku dotrzeć po południu i wtedy, w drodze powrotnej, mieć widoki na góry w niskim świetle i zgłodniałą przez cały dzień zwierzynę ruszającą na żer. Dostajemy bilety na 11:30, kierowcą jest młoda dziewczyna; Kathy. Autobus posiada rozkład jazdy; start o 11:30, Savage River o 12:15, Sanctuary o 12:30, pierwszy, dziesięciominutowy postój w Teklanika o 12:45, przełęcz Sable o 13:25, i końcowy postój o 14:00, w East Toklat. Powrót do Visitor Center przewidziany na 16:30.
W czerwcu 2024 dominowała piękna pogoda, szczyt Denali był widoczny przez 16 dni, co - zważywszy, że statystycznie widać go raz na 10 dni - było zadziwiającym wynikiem. Dzisiaj pogoda sprzyja; przy błękitnym niebie można liczyć na piękne krajobrazy, ale zwierzętadostosowane do niskich temperatur - będą raczej schowane w krzakach. Gdyby było zimno, pochmurnie i deszczowo - można zapomnieć o widokach, lecz zwierzyna powinna dopisać.
Zaraz po wjeździe zauważam, że szata roślinna jest bogata, mnóstwo wiosennych kwiatów, tak ilościowo jak i pod względem gatun-
kowego zróżnicowania. Są zawilce, niebieskie dzwonki, niezapominajki i arniki... Kwitną pędzelki eleganckie, liczne pięciorniki, czyli róże tundry, a nawet najprawdziwsze naziemne orchidee! Przez godzinę autobus jedzie wijącą się kamienistą drogą przez las, aby po pierwszym przystanku nad roztokową rzeką Teklanika (co w atabaskańskim znaczy mało wody, dużo kamieni) wspiąć się na przełęcz Sable Pass. Tajga ustąpiła miejsca tundrze. Po obu stronach drogi dominują góry, z prawej niższe, z wytopionym już śniegiem, po lewej coraz wyższe, białe szczyty. Budujące je skały to przeważnie łupki metamorficzne z intruzjami lawy, co stwarza niezwykłe fotogeniczne efekty; jak żółto-czerwono-brązowe zbocze pokryte zieloną trawą, z niebieskim niebem w tle, przyozdobionym białymi chmurami. W pewnym momencie uka-
zały się oba wierzchołki Denali, a wkrótce potem odsłoniła się cała góra. Co za uczta dla fotografików! I nawet gdybym dzisiaj nie zobaczył ani jednego niedźwiedzia, to widok najwyższych gór Ameryki Północnej z dominującym Denali już wynagrodził trud dotarcia do Parku. Ciąg dalszy za tydzień… Tekst: Andrzej Kulka Autor jest zawodowym przewodnikiem i właścicielem chicagowskiego biura podróży EXOTICA TRAVEL, organizującego wycieczki po całym świecie, z Alaską włącznie, m.in. w czerwcu, lipcu i sierpniu 2026 roku. Bliższe informacje i rezerwacje: EXOTICA TRAVEL, 6741 W. Belmont, Chicago IL 60634, tel. (773) 237 7788, strona internetowa: https://andrzejkulka.com/ destinations/alaska-2024-2025zlota-jesien-wycieczka-z-polskimprzewodnikiem/
Nasza specjalność to:
❖ Blacharstwo i lakiernictwo
❖ Kompleksowe naprawy powypadkowe samochodów wszystkich marek
❖ Współpraca ze wszystkimi firmami ubezpieczeniowymi
❖ Wysoka jakość usług i dobra cena
Czerwcowa tundra w Denali.
Biuro podróży EXOTICA TRAVEL zaprasza na
z polskim przewodnikiem
9 dni: 14, 23 czerwca, 19 lipca, 8 i 18 sierpnia
PATAGONIA, Argentyna i Chile ● 16 dni: 21 lutego
11 dni: 11 marca
FILIPINY, WAKACJE W RAJU ● 9 dni: 22 marca
8 dni: 7 kwietnia, 14 kwietnia
12 dni: 18 kwietnia
9 dni: 2 maja
9 dni: 9 maja
UGANDA, RWANDA, SESZELE ● 15 dni: 1 września
KENIA, TANZANIA, ZANZIBAR ● 14 dni: 22 września - 5 października
KRÓLESTWO BHUTANU, SIKKIM, DARDŻYLING ● 14 dni: 10 listopada
NEPAL, INDIE ● 14 dni: 21 listopada
Bilety lotnicze, indywidualne pakiety APPLE VACATIONS: CANCUN – HAWAJE –PUNTA CANA – PUERTO VALLARTA – DOMINIKANA – JAMAJKA
EXOTICA TRAVEL 6741 W Belmont Ave, Chicago IL 60634 tel. 773 237 7788 | facebook - andrzejkulka
www.andrzejkulka.com email: andrzejkulka@aol.com
Rzeka w Denali, pojedziemy lewą odnogą.
Renifery karibu przy rzece Sanctuary.
Muflon Dalla w Denali.
Kwitnący w czerwcu mech lepnica bezłodygowa.
W dyskotece dziewczyna pyta chłopaka stojącego przy ścianie:
- Masz wolny następny taniec?
On odpowiada:
- Tak!!!Tak!!!
Ona na to z uśmiechem:
- To potrzymasz mi colę.
MDo wytworni pasztetów przyjechała kontrola z sanepidu. Inspektor pyta:
- Czy ten pasztet z zająca jest naprawdę z zająca?
- Tak, ale prawdę mówiąc dodajemy jeszcze koninę.
- A w jakich proporcjach?
- Pół na pół... jeden zając, jeden koń.
M
Na egzaminie. Po kilku zadanych pytaniach profesor mówi do studenta:
- Leje pan wodę.
- Panie profesorze, cóż zrobić, skoro temat jak rzeka...
M
W parku
– Proszę pana, pański pies goni kogoś na rowerze!
– Słucham? To na pewno nie mój pies, on nie umie jeździć na rowerze.
M
W kawiarni dwaj Szkoci przyglądają się pięknym kobietom.
– Podejdziemy? – pyta jeden.
– Nie, jeszcze nie teraz!
– Dlaczego?
– Niech najpierw zapłacą rachunek.
M
Do lekarza dzwoni skąpiec:
– Co mam robić moja córka połknęła starą monetę.
– Zaraz tam będę, a ile ona ma lat? – pyta doktor.
– Została wybita w1835 roku.
M
W szkole:
– Kaziu, wymień mi pięć zwierząt mieszkających w Afryce!
– Dwie małpy i trzy słonie.
M
Na szkolnej wycieczce:
– Proszę pani co to jest? – pyta Jasiu.
– Czarne jagody.
– A dlaczego są czerwone?
– Bo są jeszcze zielone, jak dojrzeją to się zrobią granatowe.
M
Rozmawiają sąsiadki.
– Dlaczego pani synek nie zdał do gimnazjum?
– Niech sobie pani wyobrazi, że nauczyciel pytał go o takie historie, które działy się wtedy, kiedy chłopca jeszcze nawet na świecie nie było.
MPrzychodzi pacjent do lekarza.
– Co panu jest? – pyta doktor. Pacjent siada na podłodze. Kładzie głowę twarzą do podłogi i zakłada prawą nogę na kark. Wygina lewą nogę i tak samo kładzie nogę na karku.
– Widzi pan, doktorze – stęka. –Kiedy tak robię, to mnie wszędzie boli.
Spotyka się dwóch starych, dobrych kolegów:
– No i co? Ożeniłeś się w końcu? – pyta jeden.
– Nie – odpowiada drugi
– No, to na co czekasz?
– Na autobus.
Adam i Ewa tworzyli idealną parę:
- On nie musiał wysłuchiwać, za kogo ona mogła wyjść za mąż.
- Ona nie musiała wysłuchiwać, jak gotowała jego matka.
Kulinarne trendy na 2026 rok
Rok 2026 zapowiada się smakowicie, ale bez zbędnego blichtru. Na talerzach coraz częściej liczyć się będzie jakość, sezonowość i wyrazisty charakter dań. To nie intuicja, a wnioski płynące z analiz globalnych raportów branżowych, obserwacji rynków azjatyckich i europejskich oraz danych firm badających zachowania konsumentów. Kuchnia stanie się bardziej roślinna, bardziej świadoma i… bardziej emocjonalna.
Trendy kulinarne na 2026 rok nie biorą się znikąd. Kierunki, które coraz wyraźniej widać w restauracjach i domowych kuchniach, są efektem analiz prowadzonych przez globalne organizacje i firmy badawcze zajmujące się rynkiem food & beverage. Wśród nich znajdują się m.in. Whole Foods Market, Bidfood, The Food Institute oraz Innova Market Insights, które od lat monitorują zmiany w zachowaniach konsumentów, nowości produktowe i rozwój gastronomii na różnych rynkach.
Istotnym źródłem inspiracji pozostają także obserwacje kulturowe i badania terenowe – zwłaszcza w Azji, gdzie wiele trendów pojawia się wcześniej. To właśnie tam wyraźnie widać rosnącą rolę kuchni roślinnej, fermentacji, nowych form śniadań czy herbat alternatywnych wobec matchy. Z kolei raporty sieci handlowych i dostawców gastronomicznych pokazują, jak te zjawiska przekładają się na realne decyzje zakupowe i ofertę lokali.
Jedzenie jako styl życia
Od kilku lat kulinaria zmieniają się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Wpływ mają na to nowe technologie, social media, rosnąca wiedza żywieniowa i potrzeba komfortu w niepewnych czasach. W 2026 roku te procesy tylko przyspieszą. Jedzenie przestaje być wyłącznie paliwem – staje się formą dbania o siebie, sposobem spędzania czasu i elementem stylu życia.
To widać zarówno w restauracjach, jak i w domowych kuchniach. W kartach dań pojawia się mniej przypadkowych pozycji, a więcej przemyślanych historii opartych na produkcie, technice i estetyce.
Lokalnie, ale na nowo
Powrót do lokalnych smaków nie oznacza cofania się do kuchni babci w dosłownym sensie. W 2026 roku regionalne produkty dostaną nowe życie dzięki nowoczesnym technikom i lekkiej formie. Sezonowe warzywa, lokalne sery, kiszonki czy zapomniane odmiany zbóż będą łączone z klarownymi bulionami, delikatnymi sosami ziołowymi i precyzyjną obróbką.
Comfort food, tylko lepszy
Znane dania wracają, ale w bardziej dopracowanej odsłonie. Comfort food w 2026 roku to kuchnia, która daje poczucie bezpieczeństwa, ale nie obciąża. Lasagne na domowym makaronie, zupy z pieczonych warzyw, potrawki, maślane sosy – wszystko to pojawia się w lżejszej, czystszej formie.
Mniej ciężkości, więcej jakości. Liczy się dobry produkt, sensowna porcja i apetyczne detale.
Rośliny na pierwszym planie
Roślinność w 2026 roku staje się normą. Warzywa coraz częściej grają pierwsze skrzypce, a mięso –jeśli się pojawia – bywa dodatkiem, nie centrum talerza. Ogromną rolę odgrywają grzyby, fermentacje i naturalne „boostery umami“.
Do menu wchodzą roślinne wersje klasycznych technik – od wegańskich sosów maślanych po głębokie, warzywne demi-glace. Bez udawania mięsa, bez nachalnej ideologii. Po prostu dobre jedzenie.
Zaskakujące kombinacje smaków
Rok 2026 będzie należał do odważnych połączeń. Na talerzach pojawi się więcej kwasowości, pikantności i intensywnych aromatów. Cytrusy łączone z ziołami i fermentami, chili w wersji kiszonej, octy owocowe, yuzu i sosy balansujące słodycz z ostrością.
To odpowiedź na zmęczenie przewidywalnością. Smaki mają pobudzać, ale wciąż pozostać przystępne.
Nordic meets Asian Jednym z najmocniejszych kierunków będzie połączenie kuchni nordyckiej z japońską i koreańską. Klarowne buliony inspirowane
ramenem, lokalne ryby w towarzystwie miso, sezonowe fermentacje i oszczędna estetyka – to zestaw, który idealnie wpisuje się w potrzeby nowoczesnej gastronomii.
Precyzja, szacunek do produktu i prosta technika będą kluczowe.
Śniadanie kradnie show Śniadanie przestaje być szybkim obowiązkiem. W 2026 roku to pełnoprawny posiłek dnia. Wytrawne owsianki, jajka w autorskich sosach, bajgle z dopracowanymi pastami, tosty premium i bowle inspirowane Bliskim Wschodem czy Azją – wszystko to coraz częściej trafia do kawiarni i domowych menu.
Ten kierunek potwierdzają także raporty Whole Foods Market i The Food Institute, które wskazują na rosnące znaczenie porannych posiłków oraz dynamiczny rozwój segmentu kawiarni i casualowych spotkań przy jedzeniu.
Słodko, ale na raz
Desery się kurczą, ale zyskują na charakterze. Mini pavlove, małe tartaletki, pojedyncze porcje tortów czy czekoladki z wyraźnym akcentem smakowym idealnie wpisują się w trend dzielenia się jedzeniem. Trendy kulinarne na 2026 rok łączy jedno – większa świadomość. Dane branżowe i obserwacje rynku pokazują wyraźnie, że konsumenci szukają dziś jakości, autentyczności i sensu w tym, co jedzą.
Oferujemy fachowość i doświadczenie dla małych i duż y ch k lie n t ó w Z a p e wnia m y a t r a k c yjne i konkurenc yjne
stawki na przewóz i inne usługi. Gwarancją jakości naszych usług jest ponad 30 lat działalności na r ynku amer ykańskim.
• Transpor t całych kontenerów od drzwi do drzwi między USA i Europą (Impor t & Expor t)
• Kontenery małe (20ſt), duże (40ſt i 40ſt HC) i specjalistyczne (20ſt & 40ſt Open Top, 20ſt & 40ſt Flat Rack)
• Wysyłka samochodów, maszyn, motocykli, ATVs, jet-skis i łodzi
• Wysyłka mienia przesiedleńczego
• Wysyłka ładunków handlowych i ponadgabarytowych
• Oddziały w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii, na Litwie, Węgrzech i w Por tugalii
• Agencja celna w Gdyni
• Przygotowujemy dokumentację transpor tową i celną
New Providence, NJ 07974
732-516-9555 fax: 732-516-9777
Elżbieta Fruchtman
Tłumacz – notariusz 1(201) 725 2067
elizabethfruchtman@yahoo.com
• Apostille • Podania w języku polskim i angielskim
EMERYTURY, DISABILITY I OBYWATELSTO PO POLSKU
Wiele usług telefonicznie
Jestem Notary Public potwierdzam tożsamość osoby składającej podpisy łacznie z klauzulą apostille, przygotowuję upoważnienia, odwołania, pełnomocnictwa z klauzulą apostille lub bez w języku polskim zgodnie z obowiązującymi w Polsce wymaganiami prawnymi. Ponadto
Jestem licencjonowanym instruktorem różnych rodzajów Yogi. Zapraszam!
UBEZPIECZENIE MEDICARE
Doświadczony Broker współpracujący z wieloma firmami ubezpieczeniowymi odpowie na nurtujące Cię pytania związane z:
Adwokat jest absolwentem prawa Uniwersytetu Warszawskiego oraz
University of Connecticut, z praktyką w Polsce i USA
SPRAWY W USA:
• Spadkowe i testamenty
• Imigracyjne: obrona przed deportacją/przesłuchania w sądach/ redukcja kaucji
• Bankructwa
SPRAWY W POLSCE:
• Sprawy spadkowe i testamenty
• Sprawy majątkowe
861 Manhattan Avenue, pokój 6 Brooklyn, NY 11222 adwokatsokol@gmail.com
• Odzyskiwanie mienia
• Sprawy karne/ cywilne
Adres biura w Polsce: ul. Prusa 2, 00-439 Warszawa tel. 011-48-22-219-5088
718-389-5115 www.adwokatsokol.com
Profesjonalne instalacje:
• Systemów Alarmowych
• Kamer Monitoringowych
• Interkomów Audio/Video
• Telewizorów
• Systemów Videokonferencyjnych
• Audio w całym domu
• Systemów kontroli dostępu
• Video Doorbells
• Wzmacnianie sygnału WiFi
• SmartHome integracja z Alexa lub Google Home
Zadzwoń dzisiaj po bezpłatną wycenę 551-497-9446 – Paweł
Najlepszy sprzęt oraz najniższe ceny!
JAK SPRAWIĆ, BY DZIECKO SIĘGAŁO PO
OWOCE I WARZYWA ZAMIAST SŁODYCZY?
W trzy miesiące można oduczyć dziecko podjadania cukierków. I to znacznie łatwiej niż mogłoby się wydawać – w formie zabawy z żarłocznymi leniuszkami i pracowitymi obrońcami brzuszka w rolach głównych.
Hasło „jesteś tym, co jesz” to nie pusty slogan. Mówi o fizjologii więcej niż można by się spodziewać. Tajemnica jego trafności tkwi w naszych… jelitach oraz bakteriach jelitowych, z którymi rodzi się każdy z nas. Z przyczyn zdrowotnych warto samemu dowiedzieć się o bakteriach cukrowych i ich funkcjonowaniu oraz opowiedzieć o nich dziecku – szczególnie jeśli kocha jeść słodycze.
KRÓTKA BAJKA O BAKTERIACH JELITOWYCH
Wyobraź sobie, że jelita to osiedle, do którego można wedle swojego uznania zaprosić lokatorów. Będą tam zamieszkiwać, dopóki będą mieli co jeść. Gdy nie będą docierać do nich ulubione przysmaki, wyprowadzą się i zrobią miejsce nowym mieszkańcom. Tymi lokatorami są bak-
terie jelitowe. Jeśli, jedząc słodycze, na osiedle zaprosi się bakterie jelitowe żywiące się cukrem, nie pozwolą one zamieszkać w jelitach innym bakteriom – takim, które wolą zdrowe i bardziej potrzebne organizmowi rzeczy. To właśnie żywiące się cukrem bakterie są przyczyną, dla której dzieci i wielu dorosłych tak kocha słodycze. W jelitach ich amatorów znajduje się duża ilość, nieustannie domagająca się jedzenia i uzależniająca od niego w efekcie „właściciela” osiedla. Ale da się to zmienić – i to prościej, niż może nam się wydawać!
Eksmisja jelitowych „cukrojadów” i robienie miejsca dla bardziej przydatnych mieszkańców powinno odbywać się stopniowo. Według badań, proces odzwyczajania się od cukru trwa od 28 dni do 3 miesięcy. Najlepszym na to sposobem jest stopniowe ograniczanie jego spożycia – każdego dnia po troszeczkę mniej. Jeśli
słodzimy herbatę, nie przestawajmy jej pić i słodzić z dnia na dzień, ale codziennie wsypujmy odrobinę mniej cukru. Żeby było łatwiej, można nawet rozpisać sobie cały ten proces w kalendarzu. Efekty mogą być zaskakujące. Stopniowa zmiana smaku, która najpewniej nastąpi, to znak, że preferujące cukier bakterie zaczynają wyprowadzać się z jelit.
GDZIE SZUKAĆ „LOKATORÓW IDEALNYCH”
No dobrze, kogo jednak „zaprosić” do jelit w miejsce bakterii cukrowych? Pożądanymi z dietetycznego i zdrowotnego punktu widzenia lokatorami są bakterie probiotyczne, znajdujące się między innymi w jogurtach, kefirach i produktach wzbogacanych w bakterie. Dla starszych dzieci i dorosłych ich doskonałym źródłem będą także kiszonki.
• kiszonki (kiszona kapusta, ogórki i inne kiszone warzywa i owoce);
• fermentowane produkty sojowe, tempeh, tofu;
• zakwas chlebowy, zakwas buraczany;
• kombucza.
Dla dobroczynnych bakterii – probiotyków – paliwem i pożywką są prebiotyki – składniki pożywienia sprzyjające ich rozwojowi. Zbudowana w oparciu o nie prawidłowa flora bakteryjna jelit wzmacnia układ immunologiczny, podnosi w efekcie odporność organizmu i zapewnia dodatkową ochronę przed bakteriami chorobotwórczymi.
Naturalne prebiotyki to:
• ziemniaki,
• czosnek,
• cebula,
• por,
• karczochy,
• cykoria,
• topinambur,
• mniszek lekarski,
• inulina.
Probiotyki, prebiotyki, a nawet synbiotyki (czyli produkty łączące dobre bakterie z pożywką) można kupić również w aptece. Można wspomagać się nimi podczas zaplanowanego procesu oczyszczania organizmu z cukru. Ich zastosowanie przyspieszy rozwój zdrowych bakterii jelitowych. By upewnić się, że dany typ „lokatorów” jest optymalny dla rodziców i dzieci, warto sprawdzić skład preparatu (na tych dobrych powinna być podana nazwa szczepu bakteryjnego) i skonsultować się z lekarzem. Całościowo, proces powinien łączyć stopniowe ograniczanie spożycia cukru z wprowadzaniem nowych, zdrowszych produktów. Kiedy już żywiące się nimi bakterie zamienią się miejscami, ważne, by zadbać o nowych, pożądanych lokatorów.
CUKIER JEST POTRZEBNY, BYLE NIE W NADMIARZE
Jednak cukier w diecie także jest potrzebny. Glukoza to paliwo dla mózgu i nie można całkowicie odstawić zawierających ją produktów.
Na szczęście, zdrowe potrawy mają tyle cukru, że dla organizmu będzie w sam raz: Cukru pod dostatkiem jest choćby w owocach czy tak zwanej gorzkiej czekoladzie.
Do ciast doskonałym zamiennikiem cukru będą daktyle albo po prostu suszone owoce.
Można też stosować słodziki: stewię, xylitol, erytrol.
Raz na jakiś czas zwykły cukier też nie zaszkodzi i nie będzie niczym złym. Sęk w tym, żeby go nie nadużywać.
NIE ZAKAZUJ, BAW SIĘ!
Jeśli od urodzenia nie będziemy podawać dziecku słodyczy, prawdopodobnie samo nie będzie miało ochoty po nie sięgać – nie będzie po prostu znać ich smaku. Jednak nawet jeśli dziecko poznało i polubiło już cukierki, czekoladę i słodzoną herbatę, sprawa wcale nie jest przegrana. Ważne, żeby nie odstawiać cukru nagle i pod przymusem. U dzieci metoda stopniowego odzwyczajania i ograniczania cukru sprawdzi się tak samo, jak u dorosłego. Zasada działania jest identyczna, dlatego można ją śmiało zastosować. Dobrym początkiem będzie nietrakto -
wanie słodyczy jako nagrody. Kluczowe jest, żeby dziecko było świadome tego, co się dzieje, i samo chciało wziąć udział w odzwyczajaniu się od cukru. Słowo klucz to psychoedukacja:
NIE JEDZ SŁODYCZY, JEŻELI NIE
POZWALASZ NA TO DZIECKU.
Zapewnij dziecku minimum 5 racjonalnych posiłków w stałych odstępach czasowych. Inaczej z głodu sięgnie po to co najłatwiejsze, czyli… coś słodkiego.
Warto porozmawiać z dzieckiem i opowiedzieć mu – w wersji dostosowanej do wieku –„bajkę o mieszkańcach jelit”. Maluchom można zaproponować zabawę w wyganianie z brzuszka złych bakterii przez te dobre. Przykład z domkami dobrze się sprawdzi, a dzieci lubią zabawy. Zwłaszcza, jeśli mogą bawić się z rodzicami. U nastolatków mogą sprawdzić się argumenty związane ze zdrowiem, otyłością czy cerą. Najlepszy efekt osiągnie się, jeśli udział w odzwyczajaniu weźmie cała rodzina. Można na przykład ogłosić rodzinne wyzwanie i razem pożegnać złe bakterie – nic tak nie zmotywuje dziecka, jak dobry przykład dawany przez rodziców!
Busem z Polskim przewodnikiem
Wycieczki dla osób "solo", par i rodzin
Wyjazd w góry ,,Nie tylko dla narciarzy” – 13 i 27 lutego
3 dni z wyżywieniem, dwa noclegi - $400/os.
Niagara w zimie - dwa dni, przejście pod zamrożoną Niagarą - 21 lutego
Waszyngton "Kwitnące wiśnie" – 21-22 marca
Wycieczki dookoła USA – 16 i 17 dni od 22 Maja i w każdym miesiącu do października 2026.
Kaniony Zachodu 11 dni – w czerwcu, Texas/Nowy Meksyk 9 dni - w lipcu
Texas/Nowy Meksyk 9 dni - w lipcu
Nowy Orlean/Teksas 10 dni - w listopadzie .
Ponadto: wycieczki 1-2-u dniowe Waszyngton/kapitol, Jaskinie, Niagara, Amisze i inne
Ewa Czyzewski, M.D. Internal Medicine
Dariusz Nowak, M.D. Endocrinology
Robert Czyzewski, M.D. Nephrology
Kathrin Serrao, M.D. Endocrinology
Edyta Kolbusz, APN Internal Medicine
LINDEN MEDICAL GROUP @ CLIFTON
Nasi lekarze pomagają pacjentom w NJ, NY, PA i CT od 1999 roku, zapewniając najlepszą opiekę medyczną, profesionalizm i plan na lepsze jutro. Jesteśmy otwarci w 3 gabinetach od pon. do soboty. Nasz miły personel udziela odpowiedzi na wszystkie pytania w zakresie zdrowotnym.
Anna Burdzy, PA-C Endocrinology
AMERICAN BOARD-CERTIFIED PHYSICIANS SPECIALIZING IN INTERNAL MEDICINE, ENDOCRINOLOGY, NEPHROLOGY & HYPERTENSION CHOROBY WEWNĘTRZNE • NADCIŚNIENIE • SZCZEPIENIA • LECZENIE POWYPADKOWE SCHORZENIA REUMATYCZNE • CUKRZYCA • LECZENIE NADWAGI • USG I BIOPSJE TARCZYCY • LECZENIE NIEWYDOLNOŚCI SEKSUALNEJ • CHOROBY NEREK I DRÓG MOCZOWYCH • DIALIZY • BADANIA IMIGRACYJNE • OPIEKA PO PRZESZCZEPACH NEREK I WĄTROBY 1033 CLIFTON AVE, SUITE 108 in CLIFTON Tel: 973-577-1995 (WSZYSCY LEKARZE) 515 N. WOOD AVE, SUITE 201 in LINDEN Tel: 908-934-0091 (DR. NOWAK i DR. SERRAO) 515 N. WOOD AVE, SUITE 302 in LINDEN Tel: 908-925-3300 (DRS. CZYZEWSCY i EDYTA KOLBUSZ)
Manager Bogusia Foti z długoletnim doświadczeniem, odpowie na pytania związane z rachunkowością, wyborem ubezpieczenia, czy renty inwalidzkiej.
Szybka. Niezawodna. Polska.
Twoja zaufana firma wysyłkowa od 50 lat!
• Paczki Lotnicze i Morskie - do Polski i Europy
• Kontenery – z każdego miejsca w USA do każdego miejsca w Polsce
• Mienie Przesiedlenia
• Samochody, Motocykle, Łodzie
• Przesyłki Komercyjne
• PolamerSEND – paczki do Polski z każdego miejsca w USA
• Dolary do Polski – do odbioru w gotówce, na konto, nawet do domu
• Bilety Lotnicze i Wakacje All-Inclusive
• Kwiaty na każdy adres w
GREENPOINT
167 Greenpoint Ave Brooklyn NY 11222
Tel: (718) 349 1319
ROSELLE
275 Cox St. Roselle, NJ. 07203
Tel: (908) 352 9100
Połącz w pary zbiory kółeczek z taką samą ilością serduszek. Pokoloruj pary na taki sam kolor.
Uzupełnij działania:
4 + .... + 5 + 2 = 16
3 + 7 + 2 + 5 + 3 = ....
Połącz w pary gołąbki z ich odbiciami.
Czy wiesz, że symbolem Walentynek jest też gołąbek? Strona pochodzi z miesięcznika PLUSik, który jest doskonałym uzupełnieniem
PRZEDSTAWIA
„RyMy”
Monika Kajda
Zbiór wierszyków dla dzieci, które łączą zabawę słowem z radosnym obrazem. W książce znajdziemy rymy o rodzinie, przyjaźni, szkole, marzeniach i drobnych codziennych przygodach. To poezja, która nie moralizuje, ale zachęca do rozmowy, śmiechu i… wspólnego czytania na głos. Ilustracje zawarte w książce zostały zaprojektowane z myślą o najmłodszych czytelnikach, aby podkreślić humor i atmosferę każdego wiersza. Doskonale oddają nastrój wierszy, czyniąc „RyMy” jeszcze bardziej przyjaznymi dla małych czytelników.
„RyMy 2”
Monika Kajda
Kolejna część radosnej i pełnej słownych niespodzianek serii poetyckiej dla dzieci.
Książka oferuje zbiór wierszy i rymowanek, które bawią, uczą i uruchamiają wyobraźnię. W środku znajdziemy krótkie wiersze układające się w przyjazne historie — codzienne sytuacje, zabawy słowem, śmieszne skojarzenia. Kolorowe ilustracje autorstwa Dariusz Wanat, które uzupełniają tekst i zachęcają do wspólnego czytania. Książka posiada formę dostosowaną do najmłodszych — łatwe w odbiorze rymy, które pomagają rozwijać umiejętność językową w polonijnym domu i szkole.
„Bałagan”
Barbara Dziewięcka-Figiel
Książka składa się z krótkich, rymowanych wierszy i „rymowanych bajek”, których bohaterami są najczęściej zwierzęta (zarówno te dobrze znane, jak i niecodzienne) oraz leśne skrzaty i krasnale. Wiersze charakteryzują się humorem oraz krótkimi, zaskakującymi pointami — co sprawia, że są lekkie, przyjazne dzieciom i łatwe do wspólnego czytania. Są tu historie: o bardzo sprytnym lisie, grubiańskiej krowie i rzeczowym ośle, o pracowitych mrówkach, żabie modnisi, wróbelku, który śpiewał inaczej niż wróbli chór oraz o krasnoludkach zbierających nutki w filharmonii. I wiele, wiele innych.
„Zamieszanie w bałaganie”
Barbara Dziewięcka-Figiel
Rozbudowana, wzbogacona i poszerzona wersja książki „Bałagan”. Nowa edycja nie tylko zachowuje humor, lekkość i rytm oryginału, ale też dodaje zupełnie nowe teksty, motywy i ilustracje, dzięki czemu stanowi pełniejszy, bardziej różnorodny zestaw wierszyków dla najmłodszych. Podobnie jak w pierwszym „Bałaganie”, autorka zabiera młodych czytelników w świat, w którym nieporządek żyje własnym życiem.
Mamy tu: kłócące się skarpetki, filozoficzne mrówki, elegancką żabę, gadatliwe książki, a nawet nutki uciekające z filharmonii. Wierszyki są krótkie, dynamiczne i mają świetne pointy, dzięki czemu doskonale sprawdzają się w głośnym czytaniu.
„Opowieści ze starej kuchni”
Barbara Dziewięcka-Figiel
Zbiór opowiadań fantastycznych z nutą baśniową, które dzieją się w… kuchni. Ale nie byle jakiej — to stara kuchnia pełna sprzętów, naczyń i zakamarków, które mają swoje historie. Porcelanowa filiżanka opowiada o przygodach małej królewny i leśnej rozbójniczki, emaliowany czajnik wspomina kapryśną dziewczynkę zamienioną w lalkę, zaś kaflowy piecyk snuje opowieść o pragnieniu sławy i diabelskich sztuczkach. Drewniana solniczka ma długą opowieść o przyjaźni zwierząt i ludzi. Natomiast miotła o ataku wiedźm na małą mieścinę, zwaną Mysią Dziurą. Autorka, w lekki i obrazowy sposób, łączy świat codzienny z elementami magicznymi — ten typ literatury, który może być bliski zarówno dzieciom, jak i dorosłym, którzy chcą wspólnie czytać, słuchać, rozmawiać.
BARAN Przepełni Cię energia i twórczy zapał. Wykorzystaj to do realizacji zamierzonych celów. Nie zmarnuj okazji bo taki stan nie będzie trwał wiecznie i może nieprędko się powtórzyć.
BYK Na horyzoncie widać poprawę w sprawach finansowych.
Jednak pieniądze nie spadną z nieba. Musisz dołożyć starań aby osiągnąć finansowy sukces. Będzie on jednak znacznie bliżej niż sądzisz w tym tygodniu.
BLIŹNIĘTA Nie obnoś się ze swoimi sukcesami. Choć czasem trudno jest zachować skromność i nie chwalić się osiągnięciami to jednak nie zawsze to popłaca. Twoje sukcesy i tak zostaną zauważone i docenione.
RAK Czy nie czas na zmiany? Monotonia jest dobra - ale tylko w niewielkich dawkach. Zastanów się jak możesz zmienić to co cię najbardziej irytuje i zrób coś co będzie miało pozytywny wpływ na życie Twoje i najbliższych Ci osób.
LEW W tym tygodniu możesz mieć szczęście. Zagraj w totka, kup los na loterię... A może przydarzy Ci się szczęście w miłości? Łap każdy szczęśliwy moment bo nie ma ich w życiu zbyt wiele.
PANNA Nie pozwól aby głupie niesnaski zepsuły coś cennego. Zrób wszystko aby odbudować kontakty z osobą, na której bardzo Ci zależy - może ona tylko czeka na Twój gest?
WAGA W tym tygodniu przyda Ci się sztuka kompromisu. Nie upieraj się sztywno przy swoim. Może czasem warto nieco ustąpić - nawet jeśli to Ty masz słuszność. Druga strona na pewno to doceni i weźmie pod uwagę w przyszłości.
SKORPION Daj z siebie wszystko - nie szukaj wymówek. Skup się na sprawach dla Ciebie najważniejszych - problemy same się nie rozwiążą. Postaraj się a bliska Ci osoba na pewno to doceni.
STRZELEC W tym tygodniu czeka Cię nieco romantyki. Kolacja przy świecach? Kto wie... Może ktoś w Twoim otoczeniu darzy Cię większą sympatią niż to okazuje?
KOZIOROŻEC Ostatnio poznana osoba będzie powodem niewielkiego zamieszania w Twoim życiu. Nie daj się wciągnąć w personalne gierki - możesz na tym sporo stracić. Uważaj na finanse.
WODNIK Nadchodzący tydzień będzie obfitował w stresy. Poświęć dużo czasu osobie Ci najbliższej ale nie pozwól aby Twoje stresy odbiły się negatywnie na Waszych relacjach. Nie przesadzaj z rozrywkami.
RYBY Ostatnio chyba zaniedbujesz swoje zdrowie. Zadbaj o siebie i nie odkładaj na później spraw ważnych. Rozejrzyj się wokół - czy przypadkiem ktoś nie potrzebuje Twojej pomocy. Jeśli tak jest to nie zwlekaj - pomóż dopóki nie jest na to za późno.
Polisy ubezpieczeniowe dla przedsiębiorców
Prowadzenie działalności gospodarczej z wielu względów jest wygodną formą życia zawodowego, jednak związane jest także z ryzykiem nieumyślnego wyrządzenia szkody osobie trzeciej. Z każdym rokiem świadomość ubezpieczeniowa Polaków w USA wzrasta, przedsiębiorcy bardziej interesują się polisami dla firm.W niektórych branżach polisa odpowiedzialności cywilnej jest obowiązkowa, inni mogą ją wykupić dobrowolnie. Ubezpieczenie pozwala przedsiębiorcy na uniknięcie bądź zminimalizowanie finansowych skutków nieprzewidzianych wypadków losowych, które pomimo zachowania należytej zapobiegliwości zdarzają się każdemu.
Roszczenia są coraz wyższe, sądy zasądzają coraz większe odszkodowania, więc przegrana sprawa może nawet doprowadzić firmę do bankructwa. Z naszej agencyjnej analizy i obserwacji wynika, że najczęściej z polis korzystają właściciele firm budowlanych, warsztatów i salo -
nów samochodowych oraz przedstawiciele sektora usług i drobnego handlu. Największym zainteresowaniem natomiast cieszą się tradycyjne ubezpieczenia, czyli: komunikacyjne, od ognia i kradzieży.
Restauracja pod ochroną Brak polisy od odpowiedzialności cywilnej może doprowadzić restaurację do poważnych strat finansowych. O jej istnieniu wciąż nie wszyscy restauratorzy wiedzą, a dodatkowo niektórzy wolą zaoszczędzić na składce. Świadome zaniechanie ochrony bądź niewiedza przedsiębiorcy mogą okazać się zgubne. W grę wchodzą zawrotne kwoty odszkodowania. Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego właściciel lokalu odpowiada za szkody na zdrowiu i mieniu, których doznają jego goście podczas wizyty w lokalu. Uszczerbek na zdrowiu klienta, zatrucie pokarmowe, poparzenie gościa zupą, zniszczenie jego odzieży to tylko kilka przykładów sytuacji, w których właścicielowi lokalu przy-
daje się ubezpieczenie. W ramach polisy odpowiedzialności cywilnej z tytułu prowadzenia działalności gastronomicznej restaurator może liczyć na pomoc ubezpieczyciela, która polega na pokryciu kosztów rekompensaty.
Co ważne, w niektórych firmach ubezpieczeniowych przedsiębiorcy mogą liczyć także na wsparcie prawne ze strony ubezpieczyciela. Przy podpisywaniu umowy z ubezpieczycielem powinni zwrócić szczególną uwagę na kwotę, do wysokości której towarzystwo ubezpieczeniowe jest odpowiedzialne za szkody. Równie istotne jest wykupienie odpowiedniego zakresu ubezpieczenia, ponieważ w ochronę ubezpieczeniową restauracji powinna wchodzić nie tylko odpowiedzialność cywilna za szkody wyrządzone osobom trzecim, ale również ochrona restauracyjnego mienia tj. budynek czy lokal oraz jego wyposażenie.
Polisa dla fryzjera i kosmetyczki Jak jest w przypadku fryzjerów i kosmetyczek? Praca w gabinecie kosmetycznym czy salonie fryzjerskim także niesie ze sobą duże ryzyko. Kosmetyczka może nieumyślnie ska-
leczyć klientkę, poparzyć czy wprowadzić zakażenie. Podobnie praca fryzjera to duże wyzwanie, zdarza się, że u usługobiorcy wystąpi reakcja alergiczna na farbę bądź podczas zabiegu zostanie zniszczona droga odzież. W takich sytuacjach wykonawcy usług narażeni są na roszczenia klientów z tytułu odpowiedzialności za poniesione przez nich szkody. Kiedy klient decyduje się na usługę, ustala jej zakres i zgadza się na cenę. Mimo, że w tej branży zwykle umowa o wykonanie usługi zostaje zawarta w sposób ustny, już na tej podstawie usługobiorca ma prawo domagać się swoich praw.
Profesjonalny i doświadczony zespół pracowników pomoże dokonać właściwego wyboru. Powierzając nam ochronę ubezpieczeniowa zyskujecie Państwo wiarygodnego i solidnego partnera, który zadba o Wasze bezpieczeństwo.
Bardzo prosimy szczegółowe pytania kierować bezpośrednio do Choice Int. Agency i Royal Crown Realty przy 348 Main Ave Wallington, NJ 07057, telefonicznie pod numer 973-773-7448 lub mailowo na adres royalcrownrealty@aol.com.
Grażyna Torbus
ROLETY RZYMSKIE
w dekoracji okna – jak je wymierzyć
Roleta rzymska to elegancka i efektowna dekoracja okna. By jednak móc cieszyć nią oko przez długie lata oraz skutecznie chronić swoje wnętrze przed nadmiernym nasłonecznieniem, musi być idealnie wymierzona. Nie wiesz, jak się do tego zabrać? Co wziąć pod uwagę, by właściwie określić wymiary rolety? Oto miniporadnik, w którym krok po kroku przeprowadzimy cię przez etap wymiarowania rolet rzymskich.
Rolety rzymskie to prawdziwy wnętrzarski hit. Ten element wyposażenia doskonale łączy funkcjonalność rolet z dekoracyjności zasłon. Co więcej, możesz zamontować je we wnętrzu na kilka sposobów. W zależności od tego, na który z nich się zdecydujesz, wskazówki, jak zmierzyć okno, będą więc nieco inne.
JAK ZMIERZYĆ OKNO POD ROLETY MONTOWANE DO ŚCIANY
Pierwszy sposób montowania rolety rzymskiej to ten, w którym jest ona montowana do ściany. Aby dobrze wymierzyć ilość potrzebnego materiału:
Zmierz szerokość wnęki okiennej i dodaj do tej wartości minimum 5-10 cm z każdej strony w ten sposób otrzymasz właściwą szerokość rolety.
Zmierz wysokość wnęki okiennej (od parapetu lub podłogi do górnej krawędzi wnęki). Dodaj 25-30 cm - to niezbędny zapas, który zagwarantuje swobodne otwieranie okna, gdy roleta będzie podniesiona.
Roleta montowana do ściany idealnie sprawdzi się np. w kuchni. W tym pomieszczeniu osłona okienna powinna zapewniać łatwy dostęp do okna. Dla uzyskania spójnego efektu warto użyć tego sposobu montażu również w jadalni, jeżeli te pomieszczenia znajdują się w otwartej strefie dziennej.
JAK ZMIERZYĆ OKNO POD ROLETY MONTOWANE DO SUFITU
Jeżeli chcesz zamontować swoją roletę do sufitu, postępuj zgodnie z poniższymi wskazówkami:
Zmierz szerokość wnęki okiennej i dodaj po 5-10 cm z każdej strony.
Zmierz całkowitą długość okna od podłogi lub parapetu do sufitu. Pamiętaj, że zwinięta roleta zajmuje około 25-30 cm, więc co najmniej taka odległość jest ci potrzebna pomiędzy górną krawędzią okna a sufitem. To pozwoli ci bez przeszkód otwierać okno na oścież przy podniesionej rolecie. Zwykle okna nie są montowane wyżej, więc nie powinieneś mieć kłopotu z tym sposobem montażu - ale na wszelki wypadek warto to sprawdzić.
Montaż rolet do sufitu wymaga tylko niewielkiej przestrzeni tuż nad oknami, a jest niezwykle praktyczny. Pozwala na swobodne otwieranie okna, a nawet jego uchylanie.
JAK MIERZYĆ ROLETY MONTOWANENA RAMIE OKNA
Kolejny sposób montażu to założenie rolety bezpośrednio na ramę okna. Będziesz do tego potrzebować specjalnych uchwytów Największą zaletą tego sposobu montażu jest brak konieczności wiercenia dziur w ścianach. Jeśli chcesz postawić na montaż tego typu, musisz:
Zmierzyć szerokość szyby okiennej, a do uzyskanej wartości dodać po 2-4 cm z każdej strony. W ten sposób otrzymasz szerokość rolety.
Zmierzyć wysokość skrzydła okna wraz z ramą okienną- to właśnie wartość, którą powinno się podać w polu „długość” przy zamawianiu rolety montowanej na ramie twojego okna.
Roleta rzymska zamontowana na ramie okna zasłania praktycznie tylko szybę, zajmuje więc najmniej miejsca. Montaż takiej rolety jest bardzo prosty i bezinwazyjny, ponieważ nie niszczy ramy okna.
ROLETY – JAK MIERZYĆ MODELE MONTOWANE NA KARNISZ
Roletę rzymską możesz również zamontować na karniszu. Tutaj sprawdzą się rolety występujące w dwóch wersjach - na szelkach oraz na tunelu. Jak mierzyć rolety do powieszenia na karnisz? Wykonaj dwa proste kroki:
Zmierz szerokość wnęki okiennej i dodaj minimum 5 cm z każdej strony (w zależności od długości karnisza, pamiętając przy tym, że roleta na tunelu powinna się znajdować pomiędzy wspornikami od karnisza).
Zmierz odległość od karnisza do parapetu - to będzie długość rolety, której potrzebujesz. W przypadku rolety na szelkach uwzględnij w pomiarze ich długość. Pamiętaj, że po całkowitym zwinięciu roleta zajmuje około 25-30 cm. Roleta rzymska na szelkach wyróżnia się najprostszym sposobem montażu - wystarczy ją zawiesić na karniszu rurowym. Do głównych zalet zastosowania rolet na szelkach należą ponadto bardzo szybki montaż i demontaż, łatwość użytkowania, brak uszkodzeń w ramie okiennej, elegancki wygląd. Warto podkreślić fakt, że rolety na szelkach są także łatwe w utrzymaniu. Po rozsznurowaniu i wyciągnięciu usztywnień można prać je zarówno ręcznie, jak i w pralce. Pamiętaj jednak, aby nie ustawiać wysokiej temperatury prania i dużej liczby obrotów.
ROLETY SZYTE NA MIARĘ
Poprawne zwymiarowanie to pierwszy krok do stworzenia rolety idealnej. Nie możesz znaleźć gotowej rolety o określonych przez ciebie wymiarach? A może zależy ci na tym, by twoja dekoracja okna była oryginalna i niepowtarzalna? Możesz się zdecydować na opcję uszycia rolet na miarę. Jakie korzyści niesie za sobą to rozwiązanie?
Sprawdź:
możliwość idealnego dopasowania rolety do okna;
personalizacja rolety według własnych upodobań;
gwarancja dobrej jakości materiałów, które sam możesz wybrać.
Szycie rolet na wymiar to coraz popularniejszy trend. Może wynikać to z faktu, że stale szukamy oryginalnych rozwiązań, chcemy, by nasze domy nabrały indywidualnego charakteru. Konsumenci są także coraz bardziej świadomi. Szukają sprawdzonych, dobrych jakościowo materiałów – chcą mieć pewność, że zakupiony produkt będzie spełniał ich oczekiwania.
Anna Hozak
MORTGAGE LOAN ORIGINATOR NJ,PA, FL I TX NMLS #1163381
POŻYCZKI NA ZAKUP I PRZEFINANSOWANIE
• Konwencjonalne, FHA, VA, Equity Loans,
• Pożyczki na podstawie depozytów do banku, 1099 forms,
• ITIN numer, pożyczki dla inwestorów bez pokazywania dochodów,
• Pracuję z wieloma bankami i znajduję dla klienta najlepszą opcję, program i ratę.
Phone: 800-522-0252 | Cell: 609-510-4161
Anna@ezlending.com | www.ezlending.com
Premium Mortgage CO. | NMLS #128096
PROMOCJA KUCHNI 10’ X 10’ $4,999 W CENIE: Styl szafek shaker biały lub szary, blat z kwarcu, Białe płytki “subway”, uchwyty i zlew
30 % RABATU NA PŁYTKI FIRMY CERRAD NAJWIĘKSZY WYBÓR PŁYTEK Z POLSKI W NJ
25 % RABATU NA DRZWI SZKLANE DO PRYSZNICA LUB NA WANNĘ
20 % RABATU NA SZAFKI ŁAZIENKOWE Z BLATEM
PROMOCJA NA BLATY KUCHENNE Z KWARCU, 35 SF MINIMUM, W OBREBIE 25 MIL $49 CRYSTAL WHITE • $59 CALACATTA GOLD • $69 NEW CALACATTA NOBLE PROMOCJA $1.49 / SF NA PANELE LVT WINYLOWE ŁĄCZONE NA CLICK/PRODUKT NA STANIE
Polski ma się dobrze
21 lutego obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. W 2012 roku w Polsce wystartowała kampania społeczna Ojczysty – zorganizowana przez Narodowe Centrum Kultury i Radę Języka Polskiego. Ma ona na celu podnoszenie świadomości językowej oraz kształtowanie poczucia odpowiedzialności za polszczyznę. Przed kilkoma laty ruszyła natomiast kampania społeczna: Język polski jest ą-ę. Jej celem była obrona znaków diakrytycznych i przeciwdziałanie nieużywaniu charakterystycznych polskich liter. Akcję wspierali m.in. prof. Jerzy Bralczyk, Henryk Sawka i Jacek Bryndal, a patronowała jej Rada Języka Polskiego.
Polski to język naturalny należący do grupy języków zachodniosłowiańskich (do której należą również czeski, słowacki, kaszubski, dolnołużycki, górnołużycki i wymarły połabski), stanowiącej część rodziny języków indoeuropejskich. Polszczyzna jest jednym z oficjalnych języków Unii Europejskiej. Ocenia się, że język polski jest językiem ojczystym około 45 milionów ludzi na świecie (w literaturze naukowej można spotkać szacunki od 39 do 48 milionów), mieszkańców Polski
oraz oczywiście Polonii, czyli Polaków zamieszkałych za granicą.
Początki
Język polski jako oddzielny język zaczął się kształtować w X w., zapewne w związku z powstaniem i rozwojem państwa polskiego. Okresem największych zmian językowych było średniowiecze, zahamowały je upowszechnienie druku i powstanie tradycji literackiej. Najważniejsze oryginalne cechy fonetyczne (na tle innych języków
słowiańskich): 1) głoski o i a przed spółgłoskami twardymi na miejscu pierwotnego e (niosę, wiara) i wymiany e : o i e : a (niesie : niosę, wiara : wierze); 2) zamiana dawnych zgłoskotwórczych ḷ i ṛ na połączenia spółgłoskowo-samogłoskowe (wilk, kark, porównaj czeskie vlk, krk); 3) występowanie spółgłosek miękkich p’, b’, m’, v’, f’, ś, ź, a także ć, dź, rz — z dawnych t’, d’, r’; 4) zachowanie samogłosek nosowych ę i ô (w zapisie: ą); 5) brak samogłosek długich i ścieśnionych; 6) stały akcent i brak
intonacji nieekspresywnej. W toku dziejów zaszły też liczne zmiany gramatyczne–zanikły pewne końcówki przypadków, a nawet całe kategorie gramatyczne, np. liczba podwójna (dwie niewieście, chodźwa), 2 czasy przeszłe (aoryst i imperfectum) i odmiana prosta przymiotników (wesół, D. wesoła). Wytworzyły się rodzaje męskoosobowy i żeńskorzeczowy, powstała złożona odmiana przymiotników (wesoły, D. wesołego). W koniugacji ukształtował się m.in. nowy czas przeszły (mówiłem z
dawnego mówił jeśm) i czas przyszły złożony (będę czytał). W budowie zdań ograniczono użycie imiesłowów, rozbudowano zaś w języku pisanym zdanie złożone. Ogromnie wzbogaciło się słownictwo rodzime, zapożyczono też wiele wyrazów, głównie z języków: niemieckiego, francuskiego i z łaciny.
Za granicą
Coraz więcej osób uczy się języka polskiego jako obcego. Ich liczbę szacuje się na 10,000 osób na całym świecie, z czego ok. jedna trzecia studiuje język polski na uczelniach i w szkołach językowych w Polsce. Od 2004 roku istnieje również możliwość zdawania egzaminu z języka polskiego jako obcego na 3 poziomach: podstawowym (poziom B1), średnio zaawansowanym (poziom B2) oraz na poziomie zaawansowanym (poziom C2). Egzaminy te przygotowuje Państwowa Komisja do spraw Poświadczania Znajomości Języka Polskiego jako Obcego. Liczni są również rodzimi użytkownicy języka polskiego, którzy na stałe mieszkają w innych państwach. Są to członkowie pol-
skiej mniejszości narodowej albo polscy wychodźcy lub ich potomkowie (Polonia). Jako język polskiej mniejszości narodowej polski jest używany przede wszystkim w krajach sąsiednich: na Ukrainie, Białorusi, Litwie, Słowacji i w Czechach. Największe grupy polskojęzycznej ludności, które znalazły się na stałe poza granicami kraju w wyniku wyjazdu z państwa, znajdują się w zachodniej Europie (Niemcy, Francja, Wielka Brytania), w Ameryce (Stany Zjednoczone, Kanada, Brazylia, Argentyna, Meksyk), w Australii oraz w Izraelu.
Ze względu na duże rozproszenie ludności polskojęzycznej po całym świecie i brak teraźniejszych badań nad stopniem utrzymywania języka polskiego wśród Polaków za granicą, bardzo trudno ustalić liczbę osób polskojęzycznych na stałe zamieszkałych poza granicami Polski. Szacunki podawane w rzetelnych książkach mieszczą się w szerokim przedziale od 3,5 do 10 milionów. Skutkiem tych rozbieżności są różne dane o ogólnej liczbie rodzimych użytkowników języka polskiego.
Czy wiesz, że:
• z badań Ulricha Ammona z Uniwersytetu w Dusseldorfie wynika, że 2/3 światowej populacji posługuje się zaledwie 12 językami. Najwięcej, bo aż 1,39 mld osób, zadeklarowało, że ich językiem ojczystym jest chiński. 588 mln ludzi za swój język ojczysty uważa hindi lub urdu (języki znalazły się w jednej grupie gdyż są niemal identyczne pod względem struktury). Trzecie miejsce przypadło językowi angielskiemu – to język ojczysty 527 mln ludzi.
• statystyki, które przygotował Foreign Service Institute, pokazują, że najdłużej zajmuje opanowanie arabskiego, kantońskiego, mandaryńskiego, japońskiego i koreańskiego. Ich nauka potrwa ok. 2200 godzin. Najłatwiejsze języki świa ta będą wchodzić do głowy znacznie krócej, ok. 575-600 godzin. Zaliczają się do nich m.in. duński, francuski, włoski, portugal ski czy hiszpański. Warto jednak pamię tać, że statystyki te zostały opracowane przy założeniu, że ojczystym językiem uczącej się osoby jest angielski. Czas potrzebny na opanowanie języka pol skiego został określony jako ok. 1100 godzin. Znalazł się on w 4 z 5 kategorii, co tylko potwierdza teorię, że nasza gra matyka jest naprawdę skomplikowana!
Fakty i mity o języku polskim
1.
Na całym świecie po polsku mówi około… 50 mln ludzi! Oczywiście większość z nich mieszka w Polsce, ale duże polskojęzyczne społeczności znajdziemy również m.in. w USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Izraelu, Argentynie, Brazylii i Białorusi. Z osobami mówiącymi po polsku możemy też spotkać się w Danii, Estonii, Serbii czy… Nowej Zelandii.
3.
Pierwsze znane pełne zdanie po polsku pochodzi z Księgi Henrykowskiej z 1270 roku i dotyczy opisu życia codziennego w ówczesnych czasach. Mąż mówi do żony: „Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj” (w wolnym tłumaczeniu: „Daj, niech ja pomielę <pokręcę żarna>, a ty odpoczywaj’’). Jest to niezaprzeczalny dowód na to, że korzenie polskiego feminizmu sięgają XIII wieku.
2.Język polski należy do grupy języków słowiańskich, podobnie jak rosyjski, ukraiński, czeski czy serbski. I chociaż między polskim, a językami naszych wschodnich i południowych sąsiadów znajdziemy wiele podobieństw, to czasami możemy natrafić na tzw. „fałszywych przyjaciół”, czyli słowa, które brzmią podobnie, ale mają zupełnie odmienne znaczenia. Przykładowo, polski „frajer” (naiwny, łatwo dający się oszukać człowiek) ma niewiele wspólnego z czeskim „frajerem” (przystojniak, amant, chłopak). Uwaga-uwaga! Fałszywych przyjaciół znajdziemy też w niesłowiańskich językach, np. angielskie „ordinary” (pl. zwyczajny) brzmi podobnie do polskiego „ordynarny”, które oznacza „wulgarny”.
5.Obok skoków narciarskich, piłki nożnej i zdrabniania, kolejnym polskim sportem narodowym jest słowotwórstwo. Przykładowo, z czasownika „lecieć” można stworzyć „wylecieć”, „nalecieć”, „ulecieć”, „polecieć”, „przelecieć”, „przylecieć”, etc... i wszystkie mają inne znaczenie! Jeśli byliście na naszych warsztatach slangu, to wiecie też, że słowotwórstwo ma w tej dziedzinie duże zastosowanie.
4.Polacy uwielbiają zdrabniać słowa: kawusia z mleczkiem, herbatka z cytrynką, 2 kilo ziemniaczków, milusi koteczek… Uwaga! Ważna informacja dla początkujących studentów języka polskiego: również imiona można zdrabniać na wszelkie możliwe sposoby! Np. Ola, Olunia, Olusia, Oleńka lub Olka to wszystko zdrobnienia od imienia… Aleksandra.
6.Polski alfabet (jak większość alfabetów krajów europejskich) powstał na bazie alfabetu łacińskiego i składa się z 32 liter. 9 z nich nie znajdziemy jednak w żadnym innym alfabecie… Są to: ą, ć, ę, ł, ń ó, ś, ż, ż. I chociaż to właśnie te „szeleszczące” litery spędzają sen z powiek obcokrajowcom, Polacy mają do nich wyraźną słabość. Dowodem na to może być zorganizowany w 2010 roku ranking na najpiękniejsze polskie słowo, w którym zwyciężyło… „źdźbło”. Pod uwagę brano również „szept”, „brzdęk” i… „szeleścić”.
7.Oprócz „szeleszczących” liter dodatkowym narzędziem tortur dla obcokrajowców są tzw. „dwuznaki” czyli: cz, ch, sz, rz, dz, dż i dź. Zestawiane w różnych kombinacjach tworzą łamańce językowe, takie jak: „Chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie”.
Pytania Czytelników
Nie mogę załatwić dokumentów na transport urny do Polski. W akcie zgonu nie ma przyczyny śmierci i Sanepid nie chce wydać pozwolenia. Co mam zrobić?
W takiej sytuacji konieczne jest uzyskanie z urzędu miasta lub hrabstwa, w którym nastąpił zgon, tzw. „non-contagious disease letter” , czyli zaświadczenia, że zmarły nie odszedł na skutek choroby zakaźnej.
Dokument ten musi zostać przetłumaczony na język polski, podobnie jak akt zgonu. Dopiero wtedy Sanepid może wydać zgodę na transport urny do Polski.
W akcie zgonu mojego męża widnieje adnotacja „pending”. Skąd mam się dowiedzieć, na co zmarł?
Jeśli została przeprowadzona sekcja zwłok, lekarz lub urząd medyczny naniesie poprawkę na akt zgonu, gdy ustalona zostanie ostateczna przyczyna śmierci. Niestety czasem trwa to kilka miesięcy.
Można również poprosić o raport z sekcji zwłok („Autopsy Report”), w którym znajdują się szczegółowe
wyniki badań i opis stanu całego ciała.
Pierwsza żona mojego męża grozi mi adwokatami, bo domaga się połowy jego prochów. Czy ma do tego prawo?
Nie, absolutnie nie. Pierwsza żona nie ma żadnych praw do prochów zmarłego.
To Pani, jako obecna żona, ma pełne prawo do podejmowania decyzji dotyczących pochówku i przechowywania prochów.
Jedynym wyjątkiem byłaby sytuacja, gdyby mąż w testamencie wyraźnie zapisał, że chce przeka-
zać część prochów byłej żonie. Jeśli takiego dokumentu nie ma, prochy należą wyłącznie do Pani.
Syn mojego męża z pierwszego małżeństwa domaga się samochodu po ojcu. Auto było spłacane wspólnie, a tytuł własności był na nas oboje. Czy ma do niego prawo?
Nie. Samochód należy do Pani. Jeśli tytuł własności był zapisany
na oboje małżonków, pojazd automatycznie pozostaje przy żyjącym współwłaścicielu. Dodatkowo jako małżonka jest Pani główną spadkobierczynią po mężu, więc syn z pierwszego małżeństwa nie może domagać się samochodu w takiej sytuacji.
Izabela Van Tassel
Miłość i pieniądze: trudna rozmowa, której pary unikają
W każdej relacji przychodzi moment, w którym trzeba porozmawiać o pieniądzach. Choć przy kuchennym stole rozmawiamy o wielu sprawach, to właśnie temat finansów często wywołuje napięcie, bo pieniądze dotykają naszych najgłębszych lęków, wartości i doświadczeń z domu rodzinnego. Walentynki, choć kojarzą się z romantyzmem, są doskonałą okazją, by spojrzeć na tę trudną rozmowę z innej perspektywyjako na akt bliskości, a nie zagrożenie.
Dlaczego rozmowa o pieniądzach budzi tyle emocji
Pieniądze są trudnym tematem. Każdy z nas wynosi z domu inne przekonania: jedni słyszeli, że „o pieniądzach się nie mówi”, inni, że „trzeba mieć zawsze odłożone”, a jeszcze inni, że „pieniądze są po to, by je wydawać”. Te przekonania spotykają się później pod jednym dachem i zaczynają się ścierać.
Rozmowa o finansach często budzi wstyd, bo boimy się, że partner oceni nasze decyzje, nasze zarobki, nasze długi. Czasem pojawia się lęk przed utratą kontroli, czasem poczucie winy, a czasem obawa, że różnice finansowe mogą zachwiać równowagą w związku. Dlatego wiele par unika tego tematu tak długo, jak się da. Niestety, im dłużej czekają, tym trudniej później rozmawiać.
Dwa światy pod jednym dachem: różne style finansowe
Każdy z nas ma swój własny styl zarządzania pieniędzmi. Jedni są „oszczędzaczami”, którzy czują się bezpiecznie tylko wtedy, gdy mają poduszkę finansową. Inni są „wydawaczami”, którzy traktują pieniądze jako narzędzie do cieszenia się życiem. Są też „planerzy”, którzy lubią kontrolę i budżety, oraz „intuicyjni”, którzy podejmują decyzje spontanicznie.
Gdy te style spotykają się w związku, mogą powstać napięcia. Oszczędzacz widzi w spontanicznych zakupach zagrożenie, a wyda-
wacz - w obsesji oszczędzania widzi brak radości z życia. Tymczasem oba podejścia mają sens, jeśli stoją za nimi emocje, które warto zrozumieć. Rozmowa o pieniądzach staje się wtedy rozmową o potrzebach: bezpieczeństwa, wolności, stabilności, spontaniczności.
Pieniądze jako rozmowa o zaufaniu
Wbrew pozorom rozmowa o finansach nie dotyczy tylko liczb. To rozmowa o zaufaniu. O tym, czy możemy na sobie polegać. O tym, czy potrafimy być wobec siebie szczerzy. O tym, czy jesteśmy gotowi dzielić się odpowiedzialnością.
Wiele par boi się otworzyć, bo pieniądze odsłaniają to, co najtrudniejsze: nasze błędy, słabości, niepewności, aspiracje. Ale właśnie dlatego szczera rozmowa o finansach może być jednym z najbardziej intymnych doświadczeń w związku. To moment, w którym mówimy: „Oto, co jest dla mnie ważne, mam nadzieję, że dla ciebie też”.
Kiedy milczenie staje się problemem
Unikanie rozmów o pieniądzach nie sprawia, że problemy znikają. Przeciwnie - rosną. Niewypowiedziane oczekiwania prowadzą do frustracji. Ukryte wydatki - do utraty zaufania. Brak wspólnego planu - do chaosu. W pewnym momencie para zaczyna się kłócić nie o pieniądze, ale o to, co one symbolizują: brak wsparcia, partnerstwa, poczucia bezpieczeństwa.
Milczenie jest jak kurz: osiada
powoli, niezauważalnie, aż pewnego dnia okazuje się, że przykryło wszystko.
Jak zacząć tę trudną rozmowę
Najtrudniejszy jest pierwszy krok. Warto zacząć od spokojnego, neutralnego momentu, a nie od kłótni przy rachunkach. Można powiedzieć: „Chciałabym, żebyśmy porozmawiali o naszych finansach, bo zależy mi na tym, żebyśmy czuli się bezpiecznie i byli po tej samej stronie”.
Ważne jest, by mówić o sobie, a nie o partnerze. Zamiast: „Ty za dużo wydajesz na rzeczy, o których nic nie wiem”, lepiej powiedzieć: „Martwię się, gdy nie wiem, jakie mamy wydatki”. Zamiast: „Ty nigdy nie myślisz o przyszłości”, powiedz: „Ja czuję niepokój, kiedy nie mamy planu na przyszłość.” Taka forma otwiera, a nie zamyka. Zamiast „Wydajesz na całkowite głupoty”, powiedz „Ja się stresuję, gdy widzę, że nasze wydatki rosną w kategoriach, których nigdy nie planowaliśmy.”
Rozmowa nie musi być jednorazowa. Może stać się rytuałemcomiesięczną „finansową randką”, podczas której para omawia budżet, plany i marzenia. Z czasem staje się to naturalne, a nawet wzmacniające.
Co chciałbyś usłyszeć Rozmowa o finansach nie musi być formalna. Swoje opinie o pieniądzach wyrażamy często, przy różnych okazjach, w sposób bezpośredni, jak i zawoalowany. Powiedzmy, że wspominasz, że na akcjach, które kupiłeś ostatnio, straciłeś 10%. Żona mówi: „Pół roku temu wydawało się to dobrą decyzją. Z resztą, giełda kołem się toczy.” Powiedzmy, że żona przyznaje, że kupiła elegancką sukienkę na wyprzedaży, choć nie była ona zaplanowana. Mąż odpowiada: „Ładna sukienka. Wiem, że lubisz być elegancka. Uwzględnimy ten wydatek w przyszłym miesiącu i wszystko jest OK”. Żadnych pretensji, żadnych wyrzutów. Czyż nie poczujesz zaufania, jakie twój partner ma do ciebie? Z pewnością w przyszłości zechcesz uzgadniać finansowe decyzje i ograniczyć swoje impulsywne wydatki, by tego zaufania nie naruszyć.
Wspólne cele jako fundament relacji
Najpiękniejszym efektem rozmów o pieniądzach jest odkrycie, że finanse mogą łączyć, a nie dzielić. Gdy para zaczyna planować wspólne cele - podróż, remont, fundusz awaryjny, edukację dzieci - pieniądze przestają być problemem, a stają się narzędziem, drogą do wspólnej przyszłości.
Wspólne planowanie daje poczucie, że idziemy w tym samym kierunku, że jesteśmy drużyną, że mamy podobne wartości. Że nasze decyzje mają sens, bo prowadzą do czegoś większego niż suma wydatków.
Miłość dojrzewa dzięki otwartości
Rozmowa o pieniądzach nie jest testem miłości, lecz jej wyrazem. To dowód, że traktujemy siebie poważnie, że chcemy budować, a nie dryfować. Że jesteśmy gotowi zmierzyć się z trudnymi tematami, bo zależy nam na przyszłości.
W dojrzałej relacji pieniądze nie są tabu. Są jednym z elementów wspólnego życia — takim samym jak zdrowie, praca, rodzina. A rozmowa o nich staje się naturalna, spokojna i pełna wzajemnego szacunku.
Podsumowanie
Miłość i pieniądze to nie dwa odległe światy. To dwie sfery, które przenikają się każdego dnia. Unikanie rozmów o finansach nie chroni związku, a przeciwnie, osłabia go. Odwaga, szczerość i ciekawość drugiej osoby sprawiają, że nawet najtrudniejsza rozmowa staje się mostem, a nie murem.
Walentynki mogą być idealnym momentem, by zrobić pierwszy krok. Nie tylko po to, by liczyć dolary, ale by zrozumieć siebie nawzajem, poznać cele, wartości partnera. Bo gdy para potrafi spokojnie rozmawiać o pieniądzach, to potrafi rozmawiać o wszystkim.
Elżbieta Baumgartner
Elżbieta Baumgartner jest autorką wielu książek-poradników m.in. “Planowanie spadkowe”, „Jak chować pieniądze przed fiskusem”, „Podręcznik ochrony majątkowej”. Są one dostępne w D&Z House of Books, 5507 W. Belmont Ave., Chicago, albo w wersji elektronicznej w witrynie Poradnika Sukces, www.PoradnikSukces.com, 1-718-224-3492.
Rozwiązanie krzyżówki prześlij do nas e-mailem na adres ogloszenia@tygodnikplus.com lub na nasz adres pocztowy 63 Union Blvd, Wallington NJ 07057 wraz z podaniem imienia, nazwiska i dokładnego adresu. Wszystkie prawidłowe rozwiązania przesłane do dnia 26.2.26r. wezmą udział w losowaniu nagrody.
Dane laureata obecnej krzyżówki zamieścimy na naszej stronie w dniu 5.3.26r. Nadesłanie przez Czytelnika rozwiązania krzyżówki oznacza, iż wyraża on zgodę na opublikowanie imienia, nazwiska oraz miejsca zamieszkania na liście laureatów. Rozwiązania prosimy przysyłać tylko raz. Duplikaty będą kasowane.
SPONSOREM NAGRODY JEST:
NAGRODA TYGODNIA:
Za prawidłowe rozwiązanie krzyżówki z nr
6 (913) nagrodę wylosował Pan Henryk Sadowski z Clifton. Gratulujemy!
Hasło: „Woda ze studni nie płynie do rzeki“
ROZLICZENIA PODATKOWE
• rozliczenia elektroniczne dla osób indywiduanych
Stres finansowy może powodować szybsze starzenie się serca niż rozmaite
inne
czynniki ryzyka chorób układu krążenia – wynika z nowego
badania
opublikowanego w czasopiśmie „Mayo Clinic Proceedings”.
O tym, że przewlekły stres zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, wiemy już od dawna. Tym razem naukowcy postanowili zbadać, czy znaczenie ma rodzaj stresu, a dokładniej jak na nasze zdrowie wpływa stres związany z trudnościami lub niepewnością finansową.
W tym celu przeanalizowali dane ponad 280 tys. dorosłych, którzy wypełnili szczegółowe ankiety dotyczące czynników społecznych i ekonomicznych w ich życiu oraz poddali się klinicznej ocenie zdrowia układu sercowo-naczyniowego. Badacze skupili się na tzw. „wieku sercowo-naczyniowym”, który odzwierciedla biologiczny wiek serca i naczyń krwionośnych danej osoby w porównaniu z tym, jakiego można by oczekiwać po jej rzeczywistym wieku. Stwierdzono, że u osób, które zgłaszały wyższy poziom stresu finansowego i braku bezpieczeństwa żywnościowego, wykazano tendencję do bardziej zaawansowanego starzenia się układu sercowo-naczyniowego, nawet po uwzględnieniu tradycyjnych medycznych czynników ryzyka.
Wiadomo, że hormony stresu, takie jak kortyzol i adrenalina, wpływają na ciśnienie krwi, tętno, stany zapalne i metabolizm. Wielokrotna aktywacja tych układów przez długi czas może przyczyniać się do uszkodzenia serca i naczyń krwionośnych. Z czasem ten skumulowany efekt może przypominać ten obserwowany w procesie starzenia się lub w przypadku długotrwałych schorzeń.
- Coraz więcej dowodów wskazuje, że czynniki społeczno-ekonomiczne, takie jak dochód, majątek i poziom wykształcenia, stanowią fundamentalne przyczyny szerokiego zakresu wyników zdrowotnych. Jednym z mechanizmów, poprzez które te czynniki oddziałują na organizm, jest stres finansowy — szczególny rodzaj stresu, który często ma charakter przewlekły i trudny do wyeliminowania - mówi prof. Agnieszka Olszanecka adiunkt I Kliniki Kardiologii i Elektrokardiologii Interwencyjnej oraz Nadciśnienia Tętniczego w Instytucie Kardiologii UJ CM.
Okazuje się, że stres finansowy ma pewne unikalne cechy, które czynią go szczególnie silnym.
„W przeciwieństwie do ostrego czynnika stresu, takiego jak rychły termin wykonania pracy czy krótka choroba, stres finansowy jest często przewlekły i ciągły. Może obejmować uporczywe zmartwienia związane z rachunkami, stabilnością mieszkaniową, kosztami leczenia, długami lub utrzymaniem członków rodziny. Ponieważ pieniądze wpływają na tak wiele aspektów codziennego życia, trudno jest uciec od stresu finansowego. Może on zakłócać sen, ograniczać dostęp do zdrowej żywności lub opieki medycznej oraz ograniczać możliwości ćwiczeń i odpoczynku. Wszystkie te czynniki nasilają się i z czasem mogą zwiększać ryzyko chorób sercowo-naczyniowych” – tłumacz dr Leany Wen lekarz medycyny ratunkowej i profesor nadzwyczajny na Uniwersytecie George’a Washingtona w wywiadzie dla CNN.
Nie oznacza to jednak, że stres finansowy zastępuje tradycyjne czynniki ryzyka, lecz że dodatkowo je potęguje. Osoba np. z nadciśnieniem tętniczym, która jednocześnie zmaga się z poważnymi problemami finansowymi, może być narażona na dodatkowe ryzyko.
- Stres finansowy, analizowany w omawianej pracy, jest silnym czynnikiem wpływającym na funkcjonowanie układu krążenia. Związek stresu z chorobami sercowo-naczyniowymi jest znany i badany od wielu lat. Stres definiuje się jako niespecyficzną reakcję organizmu na bodźce zakłócające jego szeroko rozumianą równowagę. Jest on nieodłącznym elementem życia — z jednej strony pełni funkcję sygnału ostrzegawczego, z drugiej mobilizuje organizm do działania w sytuacjach presji lub zwiększonego wysiłku. W odpowiedzi na stres dochodzi do aktywacji osi hormonalnej, zwiększonego wydzielania kortyzolu przez nadnercza, przyspieszenia rytmu serca oraz wzrostu ciśnienia tętniczego - wyjaśnia polska specjalistka.
To nie pierwsze badanie tego typu. W 2024 r. naukowcy z University College London opublikowali w czasopiśmie „Brain, Behavior and
Immunity” wyniki swoich badań na grupie 4934 osób w wieku 50 lat i starszych.
Badacze stwierdzili, że narażenie na stresujące okoliczności w ciągu ostatnich dwóch lat, np. rola nieformalnego opiekuna, doświadczenie żałoby lub rozwodu, wiązało się z 61-procentowym wzrostem prawdopodobieństwa przynależności do grupy wysokiego ryzyka cztery lata później.
Osoby, które zgłaszały jedynie problemy finansowe – czyli przekonanie, że mogą nie mieć wystarczających środków finansowych na pokrycie swoich przyszłych potrzeb – po czterech latach o 59 proc. częściej należały do grupy wysokiego ryzyka.
„Odkryliśmy, że stres finansowy ma największy negatywny wpływ na zdrowie biologiczne, choć potrzebne są dalsze badania, aby to potwierdzić. Może to wynikać z faktu, że ta forma stresu może wpływać na wiele aspektów naszego życia, prowadząc do konfliktów rodzinnych, wykluczenia społecznego, a nawet głodu lub bezdomności” – powiedziała główna autorka badania, doktorantka Odessa S. Hamilton z Instytutu Epidemiologii i Opieki Zdrowotnej University College London. - Stres przewlekły powoduje szereg utrwalających się, negatywnych zmian w organizmie i wpływa na zdrowie sercowo-naczyniowe nie tyle poprzez bezpośrednie wywoływanie choroby, ile poprzez zaostrzanie jej przebiegu oraz nakładanie się na inne czynniki ryzyka i wzmacnianie ich oddziaływania na układ krążeniadodaje prof. Olszanecka.
Znaczenie tego problemu jest dostrzegane przez kardiologów — w ubiegłym roku ukazały się wytyczne Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC), które zwracają uwagę na potrzebę uwzględniania stresu i objawów depresji w codziennej praktyce kardiologicznej oraz podkreślają rolę kardiologów w ich rozpoznawaniu i kierowaniu pacjentów do odpowiedniego wsparcia lub dalszej opieki specjalistycznej.
Źródło: zdrowie.pap.pl
SPECJALIZACJA DR. GABRIELI: SPECJALIZACJA DR. GABRIELI:
• Nefrologia i Medycyna Ogólna. Opieka zdrowotna od nastolatków do seniorów
• Badanie fizykalne i leczenie nadwagi
• Cukrzyca
• Nadciśnienie tętnicze
• Choroby reumatyczne oraz toczeń
• Choroby nerek, dializa oraz zapalenie dróg moczowych
• Choroby wewnętrzne i profilaktyka
• Choroby wewnętrzne i profilaktyka
• Tylko 20 minut od Garfield i Wallington (Exit 172 Garden State Parkway North)
Dr. Gabriela Wojnarska-Alvarez
MEDICAL DOCTOR, BOARD CERTIFIED Specializing in Primary Care and Nephrology
221 West Grand Avenue
• Montvale, NJ 07645 Phone (201) 746-9333 D E VOT E D TO PR E V E NTIO N AN D SO LUTION S SM
HOSPITAL AFFILIATIONS: PRIMARY CARE AND NEPHROLOGY