Skip to main content

Numer 10 (listopad 1996)

Page 21

Koncert The Walkabouts

c.d.

Dlaczego zdecydowaliście sit na 1.11J1rosunie orkiestry Filharmonii Narodowej z Wanzawy? Nagrywaliśmy ten album w Niemczech i -jak zawsze na naszych płytach .- potrzebowaliśmy smyczków, więc musieliśmy maleźć

jakąś europejską orkiestrę.

Nasz menedżer miał akurat kontakt z orkiestrą Filharmonii Warszawskiej, dlatego w końcu nagraliśmy część płyty w Warszawie. Spędziliśmy tam 3 dni- to było naprawdę ciekawe doświadczenie. Dzitk"jemy za rOzmtnł'f. Michał Skotarczak & Mikołaj Spechł

spokojnie i pełną piersią słuchać tego artysty - teksty piosenek. Są one czasem tak infantylne i rozbrajające, że nie można nad nimi przejść do porządku dziennego. Koronnym tego przykładem jest utwór Will You Be There, doskonały skądinąd pod względem muzycznym. Pod koniec tej piosenki Majkei szlochającym głosem szepeze słowa miłości do domyślnej ukochanej. W tym momencie ściszam sprzęt lub idę zrobić sobie herbatę. Kazik Staszewski (Kult ayfi 11t!Jśfi swo6otfne o Sztuce łub solo) powiedział kiedyś, że nauczył się słuchać Jacksona - po Jak on wygląda, każdy widzi. Co się działo i nadaJ dzieje wokół prostu na czas projekcji zapomina o swojej znajomości języka nieao, też można zauważyć. Moim zdaniem, nie stanowi to jednak · angielskiego (jest to jakieś wyjście... ). Doceniają go również Stasiu wcale meritum sprawy. Chciałbym pogaworzyć dzisiaj o czymś Sojka i Muniek Staszczyk (T. Love), którzy popędzili co żyw na innym. Postaram się być obiektywny (od razu informuję .. nie byłem koncert na Bemowie. Oczywiście nasz nadworny tancerz Józek na koncercie, więc nie piszę tego tekstu porażony ogromem spek- J6zefowicz poddał Jacksona totalnej krytyce i stwierdził, iż tańczy . taktu, tudzież nie siadam do klawiatury zdegustowany do szpiku on zupełnie przeciętnie. Ja rozumiem, że nie wszyscy są ideałami kości, ziejąc żądzą zemsty). Porozmawiajmy po prostu o rzemieśl­ takimi, jak Pan Buffo(n), ale trzeba od czasu do czasu przestawać niku Michale bez żadnych podtekstów seksualzazdrośnie pilnować swojego ogródka i brać przykład ze zdolniejno/rasowo/kosmetycznych. szych. Parniętam czasy, kiedy stwierdzenie, iż Jackson to niezły piosenkarz Piotr Helbich popowy było równoznaczne z wykluczeniem z towarzystwa i potę­ pieniem przez wysublimowanych i wysoce uwrażliwionych na Sztuk( kolegów degustatorów. Dziś, gdy trochę podrosłem, patrzę na takich ludzi z politowaniem, gdyż rozumiem, iż każda rzetelna robota musi zostać doceniona. Nie podchodzę więc do takich zja- . Siedzę i czekam. Czekam na relację z koncertu z· Berlina. Próbuję wisk jak MJ z zaściankowym uprzedzeniem i - obok takich klima- go sobie przypomnieć i wskrzesić ducha pewnego jesiennego, tów jak Soundgarden, czy Peter Gabriel - doceniam wyrobnictwo piątkowego wieczoru. Mam wrażenie, że .wydarzyło się to tak daw"króla popu". no. A minęły przecież zaledwie dwa dni. A teraz parę konkretów - aranżacje : są jedną z najmocniejszych Na początku był tłum. Dziki, niezmierzony tłum. Sam nie wiem, stron Jacksona. Prawie całą robotę na tej grządce odwala orł sam. dlaczego w telewizji mówili coś o jedynie siedmiu tysiącach ludzi. Postarajcie się kiedyś wsłuchać we wszystkie dźwięki, które produ- Naprawdę nie wiem, bo miałem bilet z numerem 9230. Przed Torkuje się najego płytach, a najlepiej zróbcie na słuchawkach. I wcale warem byłem wraz ze majomymi już o 17:00. Przez godzinę, zacinie przeszkadza mi fakt, że brzdąkające instrumenty to w większo­ skając w dłoniach bilety, walczyliśmy, aby dostać się do środka. ści dźwięki syntetyczne - w przypadku takiej muzyki jest to jak Potem już tylko oczekiwanie... Równo o 19:30 na scenie pojawił się najbardziej na miejscu. · . tajemniczy zespół "Szybkie Tyłki" (Fastbacks) z Seattle. Po chwili Druga sprawa - kompozycje: pop i to w najlepszym wydaniu. Dokapela. przestała być tajemnicza: zagrała 40 i 4 utwory, które nie wodem niech będzie zachwyt, w który wpadł jeden z moich znajoróżniły się niczym od siebie. Gitarzysta po każdej pioseneczce mych niecierp·iących MJ po usłyszeniu They Don 't Really Care mówił: "Two more songs", a ku naszej rozpaczy grał dziesięć. Poza About Us. Czy można sobie wyobrazić ciekawszy pomysł na sutym ten fatalny dźwięk. Zacząłem się już martwić, że akustycy nic perhicior?! Jeżeli do ciekawych rozwiązań linii melodycznych nie zmienią. Jednak skończyło się tylko na obawach. Parę minut dodamy takie elementy, jak chór gospelowski, czy rytmy afrykań­ przed 21 zgasło światło. Ludzie oszaleli. Na scenie pojawiły się skie, to sosikjest aż palce lizać! świece. Potem powoli wyszli: Jack lrons, Mike McCready, Jeff Następna kwestia - marketing: spójrzmy na teledyski (Scream to Ament, Słone Gossard i Eddie Vedder. Bez słowa wzięli instru-. jeden z najlepszych, jakie widziałem - kaseta video z najlepszymi menty i rozpoczęli. Od Long road -· utworu z singla Merkinba/1, klipami już w sklepach!), na promocję, na cały szum wokół jego towarzyszącego też Dead Man Walking. Spokojny numerek, w sam osoby. Efekt jest taki, że na widok Jacksona na żywo zapiszczał raz na l listopada. · Na sali rozbłysły zapalniczki (co zdarzało się niejeden powamy biznesmen, czekający na swego idola pod Mapotem jeszcze wiele razy). Przez parę pierwszych utworów miałem riottem. Założenie jest takie - jeżeli mamy pomysł, aby kupowały wrażenie, że coś nie gra z dźwiękiem, ale na szczęście z minuty na nas miliony i realizujemy go z sukcesem, to w tym miejscu trzeba minutę było coraz lepiej. Po kilku kawałkach Eddie wreszcie się wyrazić słowa podziwu. Sztuka polega na tym, że po jednej stronie odezwał: "Powiedziano mi, że dziś jest u was ważne święto", ale dla jest artysta, a po drugiej publiczność. Nie można tworzyć dla same- nas wszystkich nie miało to większego znaczenia: trzeba było tutaj go tworzenia (dlatego często nie rozumiem bardzo dziwnie być. Przed koncertem doskonale wiedziałem, , jakie utwory wyglądających muzyków, wydzierających się w bardzo dziwny chciałbym usłyszeć. Nie zawiodłem się ani trochę. Demokratycznie sposób do mikrofonów i oczekujących uwielbienia od niczego zagrali po równo z każdego z albumów. Nie tyczy się to oczywiście nierozumiejącej gawiedzi). Sztuka to komunikowanie się. Na koniec No Code, który.centralnie zabija... tego wielce mądrego \yYWodu powiem jedno: Jackson przemawia w Parniętam jak dorwałem Ten. Paru gostków z gitarami i pracownisposób zrozumiały do milionów. kiem stacji benzynowej z San Diego na wokalu odmieniło mnie raz We wszystkich wyżej wymienionych dziedzinach MJ jest perfek- na zawsze: "Once upon a time I could eontroi myself'! Potem czecyjny. Nie zaniedbuje najmniejszego elementu. Dba o właściwy kałem z niecierpliwością na każdy kolejny album (kupowałem je w kszta~ całego przekazu, jaki niesie ze sobąjego twórczość. Uprawia ciemno, bez przesłuchiwania w sklepie). oczywiście komercję, ale jest ona zdecydowanie bardziej strawna c.d. str.ll niż stająca w gardle. Jest jednak jedna sprawa, która nie pozwala mi

~~

nareszcie w "MAGLU"!!!

MAGIEL

NI...." Mlellttznlk Studeac6w SGH

nr lO

Listopad 1996

strona 21


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Numer 10 (listopad 1996) by NMS MAGIEL - Issuu