__MAIN_TEXT__
feature-image

Page 1

www.flota.com.pl

MIESIĘCZNIK DECYDENTÓW BRANŻY FLOTOWEJ

1(199)/2021 ISSN 1643-9112 4231112

Czas na elektryczną flotę


RABATY DO 19 000 ZŁ SPRAWDŹ WARUNKI WYPRZEDAŻY

SALONY SUBARU POZOSTAJĄ OTWARTE, A DODATKOWO JESTEŚMY DOSTĘPNI RÓWNIEŻ NA: Nasze salony pozostają otwarte, jednak rekomendujemy zdalny kontakt – również poprzez Skype i WhatsApp. Nasi pracownicy zaprezentują w rozmowie wideo interesujący Państwa model i odpowiedzą na pytania – tak, jak odbyłoby się to w salonie. Dostarczymy również dokumenty zakupu pod wskazany adres, na życzenie pomożemy w rejestracji samochodu i dostarczeniu go do nowego właściciela.


[ SPIS TREŚCI ]

Drodzy Czytelnicy, pierwszy numer w roku tradycyjnie już poświęcamy na podsumowanie minionego roku i przybliżenie planów największych producentów samochodów na kolejne miesiące. Tu szczególnie zachęcam do lektury tekstu Marka Wielińskiego, który pod lupę bierze nowości zapowiadane na 2021 r., a także pyta przedstawicieli największych firm działających w branży o ich plany na ten rok. – Jakich premier i nowych modeli możemy spodziewać się w 2021 r. i które z nich będą mieć szczególne znaczenie dla sprzedaży flotowej? Co nowe modele wniosą pod względem technicznym? Na czym importerzy będą skupiać swoje działania, a wreszcie, jaki będzie to rok pod względem sprzedaży, innowacji i zmian na rynku? – pyta autor tekstu. Szczególnie zachęcam także do wywiadów, które publikujemy w tym numerze. O byciu firmą motoryzacyjną numer jeden na polskim rynku i wodorowej rewolucji, która jeszcze w tym roku ma się rozpocząć również w Polsce, o przewadze sprawdzonych hybryd nad nowymi autami elektrycznymi i elektryfikacji, która ma przyszłość, a także o zmianach, które zaszły w 2020 r., nowościach w ofercie Toyoty, a także o prognozach na 2021 r. rozmawiamy z prezesem Toyota Motor Poland i Toyota Central Europe dr. Jackiem Pawlakiem. W kolejnym wywiadzie Grzegorz Sawicki, dyrektor sprzedaży Mercedes-Benz Vans, opowiada m.in. o tym, jaką propozycję dla flot ma Mercedes-Benz Vans, na jakie usługi może liczyć klient flotowy, ale przede wszystkich mówi o zaletach elektrycznych modeli Mercedesa we flotach. – Nasze pojazdy wyróżniają się jednymi z największych zasięgów – zarówno modele dostawcze, przeznaczone do pracy w mieście, jak i model osobowy, czyli EQV. Modele eVito furgon i eSprinter zapewniają około 150 km zasięgu, a eVito Tourer i EQV ponad 350 km – można więc nim pojechać w weekend na przykład na Mazury. Warto pamiętać, że na zasięg duży wpływ ma styl jazdy – dla klientów flotowych mamy więc przygotowaną ofertę szkoleń w tym zakresie – zaznacza Grzegorz Sawicki. Elektromobliność to zdecydowanie jeden z ważniejszych trendów w motoryzacji ostatnich lat, dlatego też w każdym numerze „Floty” poświęcamy sporo miejsca na zagadnienia z nią związane. Wszystko po to, by przekazywać najnowsze dane, zestawienia, opracowania, prosto w Wasze ręce. Życzymy miłej lektury! Zespół Magazynu „Flota”

Na okładce: CZAS NA ELEKTRYCZNĄ FLOTĘ s. 8 ELEKTRYCZNE AUTA NA WODÓR SĄ NAJLEPSZYM ROZWIĄZANIEM DLA POLSKI – ROZMOWA Z DR. JACKIEM PAWLAKIEM s. 12 CZAS NA ELEKTRYCZNĄ FLOTĘ – ROZMOWA Z GRZEGORZEM SAWICKIM, DYREKTOREM SPRZEDAŻY MERCEDES-BENZ VANS s. 24 INTERPRETACJA OGÓLNA MINISTERSTWA FINANSÓW W SPRAWIE KART PALIWOWYCH I JEJ ZNACZENIE W PRAKTYCE s. 42 OPEL CROSSLAND – NASTAWIONY NA PRAKTYCZNOŚĆ

ADRES REDAKCJI ul. Polska 13, 60-595 Poznań tel. (61) 66 55 816 fax (61) 66 55 806 www.flota.com.pl REDAKTOR PROWADZĄCA Joanna Szmatuła tel. kom.: +48 530 305 254 joanna.szmatula@forum-media.pl WSPÓŁPRACA Marek Wieliński, Magdalena Jaworska, MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy, Małgorzata Miller, Kancelaria Prawna M. Krotoski Adwokaci i Radcy Prawni, Maciej Gis, Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych, Polski Związek Przemysłu Oponiarskiego, Związek Polskiego Leasingu PION FLOTOWY Brand Manager Anna Soroka-Rubińska tel. kom.: +48 530 352 675 anna.soroka@forum-media.pl Brand Manager Adam Dziedziński tel. kom.: +48 601 325 345 adam.dziedzinski@forum-media.pl dziennikarz motoryzacyjny Marek Adamowicz tel. kom.: +48 503 870 830 marek.adamowicz@flota.com.pl PROMOCJA Anna Łabęda tel. (61) 66 55 808 anna.labeda@forum-media.pl PRENUMERATA Ewelina Angrot tel. (61) 66 83 167 ewelina.angrot@forum-media.pl PORTAL INTERNETOWY joanna.szmatula@forum-media.pl REDAKTOR TECHNICZNY Piotr Korytowski piotr.korytowski@forum-media.pl DRUK Perfekt – Gaul i wspólnicy sp.j. SERWIS ZDJĘCIOWY Adobe Stock, Marek Adamowicz, Marek Wieliński, Maciej Gis, Marcin Koński, Serwisy prasowe AUTORZY ZDJĘCIA NA OKŁADCE: Piotr Ciechomski, Maciej Lubczyński WYDAWCA FORUM MEDIA POLSKA Sp. z o.o. ul. Polska 13, 60-595 Poznań tel. (61) 66 83 116 fax (61) 66 55 806 www.forum-media.pl PREZES ZARZĄDU, DYREKTOR ZARZĄDZAJĄCY Magdalena Balanicka DYREKTOR WYDAWNICZY, ZASTĘPCA DYREKTORA ZARZĄDZAJĄCEGO, PROKURENT Radosław Lewandowski

Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo do skrótów i redakcyjnego opracowywania tekstów przyjętych do druku.

Copyright do wydania FORUM MEDIA POLSKA Sp. z o.o.

www.forum-media.pl


[ STREFA WYDARZEŃ ]

Aktualności z branży

PREMIERA NOWEJ DACII

SANDERO, SANDERO STEPWAY I LOGAN Całkowicie odnowiona edycja bestsellerowych modeli Dacii zyskała nową stylistykę, nową platformę i nowe wyposażenie. Trzecia generacja Dacii Sandero, Sandero Stepway oraz Logan w wersji Sedan redefiniuje pojęcie nowoczesnego samochodu – zapewnia wszystko co niezbędne za rozsądną cenę.

W 2

Wyraźnie zaznaczone nadkola nadają Nowemu Sandero wyrazistą osobowość i współtworzą wrażenie solidności. Ogólne proporcje nadwozia się nie zmieniły, bo są kluczowe dla sukcesu tego modelu ‒ ma stosunkowo niewielkie rozmiary zewnętrzne i więcej miejsca w środku, dzięki czemu jest jeszcze bardziej uniwersalny. Nowe Sandero Stepway można natychmiast rozpoznać z przodu po masce ‒ bardziej wypukłej, z mocniejszymi przetłoczeniami. Model ma typowe cechy crossovera: większy prześwit, relingi dachowe z logo modelu, szerokie nakładki na nadkola i wzmocnienia w dolnej części drzwi wyróżniające się inną fakturą. Do tego dochodzą chromowane logo Stepway pod osłoną chłodnicy i wyraziste listwy nad światłami przeciwmgłowymi. Przedni i tylny zderzak mają osłonę w kolorze metalu. Dodatkowo Nowe Sandero Stepway

zostało w standardzie wyposażone w relingi dachowe, które można zmienić w bagażnik dachowy. Nowy Logan również ma całkowicie nową stylistykę nadwozia. Samochód zyskał bardziej płynną linię dzięki zwiększeniu łącznej długości nadwozia o 3,6 cm, wydłużeniu rozstawu osi i skróceniu tylnego zwisu. Sylwetka samochodu z mocniej pochyloną przednią szybą i obniżonym o 1 cm dachem jest teraz bardziej smukła. Uciekająca linia dachu i nieco mniejsze szyby boczne zapewniają bardziej dynamiczny wygląd nadwozia. Nowa jakość we wnętrzu Nowa deska rozdzielcza ma zdecydowanie bardziej ergonomiczny kształt i jest pokryta nowymi materiałami wykończeniowymi, które współtworzą nowoczesne i przyjemne wnętrze. Miejsce kierowcy

również jest bardziej ergonomiczne dzięki nowym siedzeniom z wieloma możliwościami regulacji, a także możliwości regulacji ustawienia kierownicy. Dacia proponuje również nowy system Media Control do obsługi radia, telefonu i nawigacji bezpośrednio ze smartfona, który można umieścić w specjalnym uchwycie w górnej części tablicy rozdzielczej. Ofertę uzupełniają systemy Media Display i Media Nav wyposażone w specjalny ekran na środkowej konsoli. Pomimo zachowania niezmienionych rozmiarów nadwozia Nowe Sandero, Nowe Sandero Stepway i Nowy Logan mają jeszcze więcej miejsca w środku i bardziej pojemny bagażnik oraz użyteczne schowki. Dzięki modułowej platformie CMF auta dysponują wzmocnioną konstrukcją, która zapewnia większe bezpieczeństwo. Dodatkowo w standardzie jest sześć poduszek powietrznych. Nowa architektura układów elektronicznych umożliwiła zastosowanie nowych systemów wspomagania kierowcy, w tym AEB (Advanced Emergency Braking System) i funkcji połączeń alarmowych eCall. Bardziej wydajny napęd Nowe Sandero, Nowe Sandero Stepway i Nowy Logan mogą zaoferować bardziej efektywne energetycznie silniki, dopracowaną pod względem aerodynamiki linię nadwozia, aerodynamiczny kształt podwozia i niską masę. Dzięki temu w udany sposób łączą dużą przyjemność prowadzenia z obniżoną emisją CO2 i zanieczyszczeń. Gama silników obejmuje m.in. jednostki benzynowe z nową automatyczną skrzynią biegów CVT i silnikiem dwupaliwowym LPG, który jest prostym, niezawodnym i ekonomicznym rozwiązaniem. Dacia Sandero z silnikiem LPG dostępna jest już od 50 900 zł (wersja Essential). Ceny i dostępność Ceny Nowego Sandero zaczynają się już od 40 900 zł (wersja Access, silnik SCe 65), a Nowego Sandero Stepway od 53 400 zł (wersja Stepway Essential, silnik TCe 90). Oba modele są już dostępne w salonach Dacii w Polsce. Nowy Logan będzie dostępny w Polsce wiosną br.

luty-marzec 2021


[ STREFA WYDARZEŃ ]

Aktualności z branży

LEAF 2021 WZBOGACONY O NOWE TECHNOLOGIE Nissan dosłownie doładowuje ofertę swojego najlepiej sprzedającego się samochodu elektrycznego i rozpoczyna sprzedaż modelu LEAF 2021, jednocześnie wyznaczając nowe standardy w zakresie szeroko dostępnej mobilności zeroemisyjnej.

J 4

Jazda samochodem elektrycznym staje się jeszcze bardziej inteligentna, jako że LEAF 2021 może pochwalić się licznymi aktualizacjami i nowościami w zakresie bezpieczeństwa oraz rozwiązań Nissan Intelligent Mobility. Stanowią one uzupełnienie istniejących i cenionych przez klientów systemów ProPILOT oraz e-Pedal. Oprócz licznych funkcji poprawiających bezpieczeństwo i łączność dostępnych w modelu LEAF na różnych rynkach klienci mogą teraz korzystać również z pokładowego hotspotu wi-fi (opcja ma zostać aktywowana w Polsce w 2021 r.), systemu interwencji w przypadku wykrycia pojazdu w martwym polu oraz inteligentnego lusterka wstecznego. Szybka nawigacja i pobieranie danych gwarantują, że zawsze można mieć dostęp do ważnych plików bez względu na miejsce, w którym odbywa się spotkanie biznesowe. W czasie wolnym od pracy te same funkcje pozwolą na szybkie streamowanie wideo, które dostarczy dzieciom rozrywki podczas rodzinnych wypraw. Innowacje w zakresie bezpieczeństwa W modelu LEAF 2021 (zarówno w wersji z akumulatorem o pojemności 40 kWh, jak i 62 kWh) zastosowano ulepszenia technologiczne, które uczynią codzienną jazdę jeszcze bardziej bezpieczną. System interwencji w przypadku wykrycia pojazdu w martwym polu jest teraz dostępny w standardzie we wszystkich poziomach wyposażenia. System automatycznie uruchamia hamulce, by utrzymać samochód na zadanym pasie ruchu, kiedy zostanie zidentyfikowane zagrożenie. Wersja Tekna wyposażona została ponadto w system inteligentnego lusterka wstecznego, który pozwala kierowcy luty-marzec 2021

na wyświetlenie cyfrowego widoku na wbudowanym wyświetlaczu LCD. Obraz przekazywany jest z kamery wysokiej rozdzielczości zamontowanej z tyłu samochodu. Dzięki temu mamy pełny i nieograniczony ogląd tego, co dzieje się za pojazdem. Odpowiedź na potrzeby kierowców W modelu LEAF 2021 wyraźnie widać gotowość Nissana do praktycznego wdrażania sugestii klientów przekazywanych w informacjach zwrotnych. Można to zobaczyć na przykładzie kolumny kierownicy z regulacją teleskopową, dostępnej we wszystkich wersjach wyposażenia. Kierownica jest w pełni regulowana w dwóch płaszczyznach i zapewnia kierowcom optymalną pozycję podczas jazdy.

Funkcje monitorowania i kontroli dostępne w ramach aplikacji NissanConnect Services stanowią doskonałe uzupełnienie oferty aktualizacji technicznych. Zostały dodane do istniejących funkcji, takich jak monitorowanie poziomu naładowania akumulatora czy system zdalnej kontroli temperatury w kabinie. Właściciele modelu LEAF będą mogli również zamykać i otwierać drzwi samochodu z poziomu smartfona oraz ustawiać powiadomienia na telefon informujące o tym, czy samochód opuszcza wcześniej określoną strefę lub porusza się z prędkością wyższą niż ustawiona przez użytkownika. LEAF 2021 to pierwszy model, w którym wprowadzony zostanie nowy kolor nadwozia – stylowy szary Ceramic. Jest on dostępny również w dwukolorowej kombinacji z dachem pokrytym perłowym czarnym lakierem Metallic. Produkcja Nissana LEAF w nowej odsłonie rozpoczęła się w styczniu 2021 r., co oznacza, że klienci nie będą musieli długo czekać na pojawienie się tej wersji w salonach sprzedaży. LEAF pozostaje jednym z najlepiej sprzedających się samochodów elektrycznych w Europie.


www.softra.pl

Aplikacja mobilna eSOFTRA – twoja flota w twojej kieszeni

Zarządzaj flotą gdziekolwiek jesteś

Wydawaj i odbieraj pojazdy przez smartfon

Zgłaszaj szkody i potrzeby serwisowe

Generuj elektroniczne protokoły i dokumenty

Aktualizuj stan licznika

Bądź w kontakcie z użytkownikami pojazdów

Fotografuj uszkodzenia i dokumenty

Aplikacja mobilna eSOFTRA jest zintegrowana z systemami Flota produkcji Softra. Dostępna jest wersja dla fleet menadżera i użytkowników pojazdów. Softra Systemy Informatyczne, Poznań, św. Michała 43, ooce@softra.pl, tel. 61 893 10 22


[ STREFA WYDARZEŃ ]

Aktualności z branży

DHL FREIGHT I VOLVO TRUCKS ŁĄCZĄ SIŁY DHL Freight – jedna z czołowych firm świadczących usługi przewozowe w Europie – i Volvo Trucks podjęły współpracę, której celem jest szybsze wprowadzenie elektrycznych samochodów ciężarowych o dużej ładowności w europejskim transporcie regionalnym. Ta wspólna inicjatywa stanowi kolejny ważny krok we wdrażaniu rozwiązań transportowych neutralnych dla klimatu.

J 6

Jak dotąd głównym obszarem zastosowań elektrycznych samochodów ciężarowych jest transport na mniejsze odległości, w obrębie miast i aglomeracji. Obecnie DHL Freight i Volvo Trucks zapoczątkowały projekt koncentrujący się na transporcie cięższych ładunków na dłuższych dystansach. Przedmiotem tej współpracy jest jedyny w swoim rodzaju, pierwszy na świecie pilotażowy projekt wykorzystania w pełni elektrycznego pojazdu ciężarowego Volvo FH o maksymalnej dopuszczalnej masie całkowitej zestawu 60 t. Począwszy od marca br. pojazd taki będzie kursował pomiędzy dwoma terminalami magazynowymi

DHL Freight oddalonymi od siebie o blisko 150 km. Podczas prób Volvo i DHL zdobędą cenne doświadczenie i wiedzę w kwestii konfiguracji i użytkowania niezbędnej infrastruktury ładowania akumulatorów. Pozyskane dane pomogą wypracować właściwą równowagę pomiędzy długością trasy, ciężarem ładunku i rozlokowaniem punktów ładowania w codziennych operacjach transportowych. – Naszym celem jest zredukowanie do zera wszystkich emisji związanych z logistyką i w jego realizacji mamy już istotne osiągnięcia: w porównaniu do poziomu z 2007 r., efektywność naszej grupy pod względem emisji CO2 wzrosła o 35%. Jednak aby kontynuować, potrzebujemy innowacyjnych rozwiązań technicznych i solidnych partnerów. Jestem przekonany, że bliska współpraca z Volvo Trucks, jedną z czołowych marek samochodów ciężarowych na świecie, pomoże nam w osiągnięciu naszych ambitnych proekologicznych celów w sektorze transportu drogowego – mówi Uwe Brinks, dyrektor generalny DHL Freight. W  tym koniecznym przechodzeniu na transport wolny od paliw kopalnych

Volvo Trucks stara się zapewnić, by elektryfikacja postępowała możliwie sprawnie i bez zakłóceń. Bierze więc pod uwagę każdy aspekt elektrycznego ekosystemu, m.in. ładowanie akumulatorów, planowanie tras, konfigurację pojazdów, obsługę serwisową i inne potrzebne wsparcie. – Branża transportowa szybko się zmienia i dla wielu naszych klientów możliwość osiągania równowagi ekologicznej stanowi istotną zaletę. Dlatego oferujemy efektywne rozwiązania transportowe umożliwiające szybsze odchodzenie od paliw kopalnych na rzecz np. elektryczności – mówi Roger Alm, Prezes Volvo Trucks.

BRIDGESTONE EMIA PODSUMOWUJE WSPÓŁPRACĘ Z PRODUCENTAMI SAMOCHODÓW W 2020 R. Bridgestone, jako wiodący dostawca zaawansowanych rozwiązań w zakresie zrównoważonej mobilności i zaufany partner światowych producentów samochodów, dzięki specjalistycznej wiedzy i innowacjom nieprzerwanie rozwijał działalność w zakresie OE (Original Equipment). W 2020 r. dział OE Bridgestone EMIA dostarczył ponad 80 różnych rozmiarów i modeli opon 13 producentom samochodów, takim jak Mercedes, BMW i Audi, do ponad 30 różnych modeli pojazdów.

B

Bridgestone EMIA ze względu na najwyższej jakości opony opracowane specjalnie w celu zwiększania osiągów pojazdów był marką najchętniej wybieraną przez BMW, Audi, SEAT luty-marzec 2021

i Toyotę, będąc jednocześnie głównym dostawcą dla producentów, takich jak Volkswagen, Škoda czy Mercedes. Ponad 60% dostarczonych opon stanowiły te z rozmiarem felgi 18' i większym (HRD+). Misją Bridgestone jest wspieranie rozwoju pojazdów elektrycznych. Około 30% wszystkich nowych rozmiarów na OE w 2020 r. zostało stworzonych specjalnie z myślą o tych pojazdach. Dzięki rewolucyjnej Technologii ENLITEN firma zredukowała zużycie surowców do produkcji opon: wszystkie letnie i całoroczne opony Bridgestone EMIA wprowadzone na rynek w 2020 r. ważyły średnio o 10% mniej w porównaniu z tymi samymi produktami z 2019 r. – Rok 2020 był poświęcony spojrzeniu na wszystkie nasze projekty – od początku

do końca – przede wszystkim przez pryzmat zrównoważonego rozwoju. Podjęliśmy świadome wysiłki, aby zużywać mniej surowców, opracowywać i stosować zrównoważone technologie opon, takie jak technologia ENLITEN na coraz większej liczbie opon. Dzięki temu poczyniliśmy ogromne postępy w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Dostarczamy nowe, przełomowe produkty opracowywane w bardziej zrównoważony sposób, aby oferować coraz bardziej zrównoważoną wydajność. To fantastyczne, że mogliśmy współpracować z czołowymi światowymi producentami samochodów, aby osiągnąć nasze wspólne cele środowiskowe i kształtować bardziej zrównoważoną przyszłość mobilności – powiedział Steven De Bock, VP Consumer Replacement i OE w Bridgestone EMIA.


Aktualności z branży

[ STREFA WYDARZEŃ ]

LESZEK SUKIENNIK NOWYM DYREKTOREM ZARZĄDZAJĄCYM KIA MOTORS POLSKA Z dniem 1 stycznia 2021 r. Leszek Sukiennik objął stanowisko Dyrektora Zarządzającego Kia Motors Polska. Dotychczasowy Dyrektor KMP Wojciech Szyszko, który z powodzeniem sprawował tę funkcję przez blisko 17 lat, zdecydował się przejść na emeryturę.

L

Leszek Sukiennik na nowym stanowisku odpowiedzialny będzie za całą działalność operacyjną marki Kia w Polsce, w szczególności za zwiększenie popularności nowej gamy ekologicznych modeli Kia z napędem hybrydowym oraz elektrycznym, rozwój sieci dilerskiej oraz obsługę posprzedażową. Leszek Sukiennik z branżą motoryzacyjną związany jest od ponad 24 lat. W Kia Motors Polska pracuje od roku 2016. Przez niespełna pięć ostatnich lat jako General Manager odpowiedzialny był za sprzedaż i marketing marki Kia. Wcześniej zdobywał doświadczenie m.in. w Fiat Chrysler Automobiles (Fiat Auto Poland), gdzie w poszczególnych latach zajmował stanowiska Country Managera: Alfa Romeo, Lancia, Fiat Professional (LCV), Fiat i Abarth.

– Dyrektor Szyszko zostawia firmę w bardzo dobrej kondycji. Cieszę się, że będę mógł pracować nad utrzymaniem tak imponującego tempa rozwoju marki Kia w naszym kraju. To ogromne wyzwanie. Jednak bardzo dobra sieć autoryzowanych dilerów w Polsce, bogata i nowoczesna gama modelowa Kia oraz planowane już w 2021 r. debiuty modeli na nowych zaawansowanych technologicznie platformach, z ekologicznymi zespołami napędowymi, dają ogromne możliwości – powiedział Leszek Sukiennik. Obecny Dyrektor Zarządzający Wojciech Szyszko po blisko 17 latach sukcesów i sprzedaniu ponad ćwierć miliona samochodów Kia postanowił przejść na emeryturę. Szefem Kia Motors Polska został w maju 2004 r. Kierowana przez niego firma zwiększyła udział w rynku nowych aut w Polsce z niespełna 1 do ponad 6%. – Z przyjemnością będę wspominał czas spędzony za sterami Kia Motors Polska. Uważam się za człowieka w pełni spełnionego zawodowo, ponieważ praca w sektorze motoryzacji dała mi możliwość realizowania mojej pasji. Chcę podziękować całemu zespołowi za pomoc i wsparcie w ciągu tych

wszystkich lat. Branżę samochodową czekają w najbliższych latach wielkie wyzwania, ale przyszłe modele oraz nowe technologie przygotowywane przez Kia Motors stworzą nowe możliwości zwiększenia zarówno sprzedaży samochodów, jak i udziału w rynku – podsumował Wojciech Szyszko.

PRĄD TAKŻE NA KARTĘ PALIWOWĄ Wszystko wskazuje na to, że ten rok będzie przełomowy dla rozwoju elektromobilności. W 2020 r. liczba aut elektrycznych w Polsce wzrosła o 140%. Poszerza się także sieć stacji oferujących prąd – ich liczba zwiększyła się o jedną trzecią w ciągu ostatnich 12 miesięcy, do 1370 punktów. Tym samym auta na prąd stały się atrakcyjną alternatywą dla firm, dotąd jednak brakowało wsparcia w rozliczeniach, jakie zapewniają karty paliwowe.

P

Pierwszym emitentem, który na szeroką skalę wprowadza w Polsce płatności za prąd, jest DKV Euro Service – jeden z największych w Europie operatorów kart paliwowych dla transportu, otwierający dziś swoją ofertę na segment flotowy i małe firmy. Od lutego 2021 r. klienci DKV mogą zapłacić przy pomocy karty za tankowanie

pojazdów energią elektryczną na stacjach trzech najważniejszych operatorów. Dzięki umowie z GreenWay PL mają do dyspozycji 500 punktów tej sieci. Dalsze kilkadziesiąt stacji dostępnych jest w sieciach EV Plus oraz EV Box. Płatności za ładowanie prądem można uregulować za pomocą dedykowanej karty DKV +CHARGE. To dopiero początek. W 2021 r. DKV planuje powiększyć sieć stacji sprzedających energię elektryczną o kolejnych operatorów. Obecnie należą do niej głównie stacje szybkiego ładowania prądem stałym DC. Lokalizacje wszystkich punktów można sprawdzić w aplikacji eCharge. W Europie sieć stacji DKV oferujących ładowanie prądu obejmuje ponad 130 000 lokalizacji. Jej rozwój to efekt działania Charge4Europe, organizacji joint venture DKV oraz innogy eMobility Solutions. Stacje znajdują się na terenie Niemiec, Austrii,

Belgii, Francji, Holandii, Luksemburga, Włoch, krajów skandynawskich oraz kilku krajów Europy Środkowo-Wschodniej. – Energia elektryczna to dla nas kierunek strategiczny, dlatego angażujemy się w partnerstwo z liderami z tego segmentu, by rozliczać kartą DKV ładowanie pojazdów. Elastycznie podchodzimy jednak do aktualnych potrzeb przewoźników, stąd równoległy rozwój sieci stacji DKV oferujących LNG i CNG – mówi Michał Bałakier, Dyrektor Generalny DKV Euro Service Polska. luty-marzec 2021

7


[ OSOBOWOŚCI FLOTOWE ]

8

luty-marzec 2021

Rozmowa z dr. Jackiem Pawlakiem


Rozmowa z dr. Jackiem Pawlakiem

[ OSOBOWOŚCI FLOTOWE ]

ELEKTRYCZNE AUTA NA WODÓR SĄ NAJLEPSZYM ROZWIĄZANIEM DLA POLSKI O byciu firmą motoryzacyjną numer jeden na polskim rynku i wodorowej rewolucji, która jeszcze w tym roku ma się rozpocząć również w Polsce, o przewadze sprawdzonych hybryd nad nowymi autami elektrycznymi i elektryfikacji, która ma przyszłość, a także o zmianach, które zaszły w 2020 r., nowościach w ofercie Toyoty, jej planach stworzenia nowego programu wynajmu dla firm oraz możliwych scenariuszach i prognozach na 2021 r. rozmawiamy z prezesem Toyota Motor Poland i Toyota Central Europe dr. Jackiem Pawlakiem. rozmawiał

MAREK WIELIŃSKI

Jak to jest być numerem jeden na polskim rynku? Koncernem sprzedającym w Polsce najwięcej aut? To bez wątpienia korzyści, ale też wielkie wyzwania?

Jesteśmy dumni i cieszymy się, że klienci wybierają Toyotę, szczególnie w tak trudnym okresie. Oznacza to, że Toyota jest marką prawdziwie flotową i nasze, czynione od wielu lat wysiłki, by stać się najlepszym partnerem w branży motoryzacyjnej przynoszą rezultaty. Ten rok był, z jednej strony, bardzo trudny – mieliśmy pandemię, która wszystko zmieniła – a z drugiej, na rynku motoryzacyjnym zaszły poważne zmiany, związane z normami emisji spalin. We flotach nastąpiło uwrażliwienie na bardzo ważną, szczególnie w Polsce i w czasie pandemii, kwestię smogu, emisji szkodliwych substancji i ekologii. Opracowania cytowane w prestiżowych magazynach medycznych potwierdzają, że smog fatalnie wpływa na przebieg choroby COVID-19. Tymczasem w Polsce mamy gigantyczny problem ze smogiem, dlatego parametry

ekologiczne stały się istotnym kryterium wyboru aut. Jakie działania Toyota planuje na 2021 r., aby utrzymać się na niedawno zdobytej pozycji lidera? Zwłaszcza że przed nami kolejne, nieprzewidywalne miesiące.

Kwestiami norm emisji spalin, planety, ekologii, smogu i globalnego ocieplenia zajmowaliśmy się już ponad 20 lat temu, gdy nikt jeszcze o nich głośno nie mówił. Dlatego dziś mamy taką technologię i świetne rezultaty. Jesteśmy pełni optymizmu. Wyzwaniem jest to, że w ostatnim roku pojawiło się na rynku dużo różnych technologii, a klienci są zagubieni, zastanawiając się: która z nich jest najlepsza? Pojawiło się kilkadziesiąt modeli hybrydowych i elektrycznych. Podchodzimy do tego ze skromnością, a jednocześnie z 20-letnim bagażem doświadczeń. Przypomnę, że mamy już czwartą generację napędu hybrydowego. Ta technologia została przez nas dopracowana do perfekcji, doskonałości

w duchu japońskiego kaizen. Wystarczy spojrzeć na kolejne generacje. Gołym okiem widać, jak bardzo się różnią. To ogromne zmiany i usprawnienia. Dziś auta hybrydowe jeżdżą perfekcyjnie. Zapewniają ogromny komfort, nie generując żadnych problemów technicznych. Żadnych?

To najbardziej niezawodne Toyoty. Hybrydowe auta mają bardzo niskie koszty posiadania. Z przerażeniem obserwuję liczbę sprzedanych klocków i tarcz hamulcowych do hybryd. Sprzedajemy ich czterokrotnie mniej niż do samochodów z tradycyjnym, wyłącznie spalinowym napędem. Nie występują praktycznie żadne naprawy. W protokołach gwarancyjnych nie ma do nich zastrzeżeń. Z punktu widzenia serwisu, który na nich nie zarabia, są to okropne auta. W serwisach pojawiają się wyłącznie na okresowych przeglądach. Jesteśmy dziś zafascynowani autami elektrycznymi, lecz przypomnijmy, że takie konstrukcje istniały już 100 lat temu. Od tego czasu, na dobrą sprawę, niewiele się w nich zmieniło. Tego rodzaju auta generują dziś jednak trzy problemy. Pierwszym jest cena, są potwornie drogie. Drugim zasięg, a trzecim czas ładowania. Tymczasem współczesne hybrydy aż 60–70% czasu i dystansu pokonują na silnikach elektrycznych i w takim właśnie procencie są już autami elektrycznymi. Tyle że dostępnymi w normalnych cenach, bez konieczności ładowania i problemów z zasięgiem. Dziś to najlepsza oferta. Przypomnijmy, że auta elektryczne są ekologiczne w państwach, w których energia elektryczna pochodzi ze źródeł odnawialnych. W Polsce wytwarzamy ją w wysokoemisyjnych elektrowniach węglowych. Oznacza to, że im więcej sprzedanych u nas aut elektrycznych, tym większy smog i emisje. Nie łudźmy się i nie ulegajmy euforii, że w Polsce będziemy ekologiczni, kupując elektryczne samochody. W rzeczywistości tworzymy tylko jeszcze większy smog. luty-marzec 2021

9


[ OSOBOWOŚCI FLOTOWE ] Dlatego warto stawiać wyłącznie na hybrydy?

Pod względem kosztów, ekologii i komfortu jazdy są bestsellerami. Nie widać dziś żadnej technologii, która mogłaby być konkurencyjna dla aut hybrydowych. Jesteśmy zafascynowani autami elektrycznymi, ale na wodór. Ogniwa paliwowe to prawdziwa rewolucja. Zwłaszcza że wodór można wytwarzać w Polsce, mogą to być zatem auta elektryczne na polski wodór. Elektryczne, lecz pozbawione typowych wad elektryków, dysponujące zasięgiem 650 km i czasem ładowania lub raczej tankowania na poziomie co najwyżej kilku minut, emitujące wyłącznie czystą parę wodną. Pierwszy krok w kierunku wdrożenia technologii wodorowej w Polsce został już poczyniony, m.in. we współpracy z Grupą Lotos?

10

Jestem pod wrażeniem aktywności na tym polu wielu polskich firm: Lotosu, Orlenu, PGNiG, Grupy Azoty. Dzięki nim w tym roku powstaną pierwsze w Polsce stacje tankowania wodoru, za kilka lat będzie ich już kilkadziesiąt. Rozwijają tę technologię, bo widzą że jest to szansa, by wskoczyć do coraz szybciej pędzącego już pociągu, zyskując na najbliższe lata istotną przewagę konkurencyjną. Warto inwestować w nowości, by stać się dostawcą ważnych komponentów i urządzeń. Gospodarka wodorowa jest zresztą niezwykle szerokim pojęciem, które składa się z wielu segmentów, począwszy od produkcji wodoru, przez jego dystrybucję i oczyszczanie, na zastosowaniu go do napędzania środków transportu skończywszy. Przypomnę, że nie chodzi tylko o samochody osobowe, jak Toyota Mirai, lecz przede wszystkim auta dostawcze i duże samochody ciężarowe. Wodorem możemy zasilać pociągi, statki, samoloty, jachty i łodzie. Możemy wykorzystywać go do bilansowania zasobów energetycznych, a w procesie jego produkcji korzystać z energii ze źródeł odnawialnych. Wodór to rewolucja?

Zdecydowanie, a my – jako firma posiadająca tę technologię – czujemy się w obowiązku, aby jak najwięcej pomóc w tym zakresie polskim firmom. Jesteśmy przekonani, że to właśnie elektryczne auta na wodór będą najlepszym rozwiązaniem dla Polski. Na początkowym etapie wdrażania technologii wodorowej kluczową rolę odgrywa infrastruktura. Samochód na wodór już jest, ale musimy go gdzieś zatankować?

Stworzenie infrastruktury dla aut elektrycznych na wodór jest nieporównywalnie prostsze niż w przypadku samochodów luty-marzec 2021

Rozmowa z dr. Jackiem Pawlakiem

„na baterie”. Nie musimy układać milionów kilometrów kabli i rozkopywać chodników. Z wodorem jest podobnie jak z LPG, wystarczy ustawić zbiorniki na istniejących już stacjach paliw. To proste i bezproblemowe rozwiązania. Kierowcy elektryków na wodór nie będą musieli się stresować, szukając najbliższych stacji ładowania z nadzieją, że te nie są zajęte. W najbliższych latach w Polsce powstanie kilkadziesiąt stacji tankowania wodoru. Znajdą się w każdym mieście wojewódzkim. Bardzo liczymy na to, że w naszym kraju ruszy produkcja autobusów na wodór, co byłoby zbawieniem dla polskich miast. Dziś tego rodzaju pojazdy mocno przyczyniają się do występowania zjawiska smogu. W pełni czyste autobusy byłyby rewolucją w transporcie publicznym. Rozumiem, że moglibyście zapewnić pomoc technologiczną i techniczną, jeżeli firma, mająca w Polsce swoją montownię lub fabrykę, zechciałaby z takiej współpracy skorzystać?

Toyota jest najbardziej zaawansowaną firmą w dziedzinie napędów wodorowych. Do nas należy większość patentów związanych z tą technologią – ale przypomnijmy, że zostały uwolnione i można z nich korzystać na całym świecie. Japonia ogłosiła, że do 2030 r. 30% energii dla tego dużego przecież państwa będzie pochodzić z wodoru. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że technologia hybrydowa nie jest czymś zupełnie obcym i nowym. Wiele komponentów modelu Mirai pochodzi z aut hybrydowych: konwerter, inwerter, układ sterowania mocą i falownik, a silnik elektryczny z Lexusa UXe. Im doskonalsze hybrydy, tym lepszy samochód elektryczny na wodór. Nasze dzisiejsze hybrydy są pomostem do technologii jutra, krytycznym komponentem naszej strategii. Jaki przewiduje pan podział przyszłej motoryzacji pod względem technologii napędu? Będziemy mieć do czynienia ze współistnieniem technologii hybrydowych, elektrycznych i wodorowych, czy któraś z nich ostatecznie zwycięży i stanie się powszechnie stosowanym rozwiązaniem? Jak powinna według pana wyglądać elektryfikacja samochodów i szeroko rozumiana elektromobilność?

Myślę, że najbliższe lata będą czasem współistnienia kilku różnych technologii. Napęd elektryczny będą mieć małe auta miejskie. Nie wyobrażam sobie klasycznych elektryków w roli aut rodzinnych i na dalekie wyjazdy. Najpopularniejsze będą hybrydy, które dziś są w 60–70% elektryczne i zeroemisyjne, lecz mają ceny aut spalinowych

i nie niosą ze sobą problemów znanych z aut elektrycznych. Uważam, że będzie przybywać hybryd plug-in, umożliwiających jazdę przez miasto na silniku elektrycznym. Z raportów i badań, prowadzonych na przykład w Holandii, jasno wynika, że wiele osób kupuje tego typu hybrydy wyłącznie ze względu na preferencje podatkowe, a później w ogóle ich nie ładuje. Tymczasem jeżdżenie rozładowaną hybrydą plug-in mija się z celem. Tego typu samochód ma na pokładzie ciężką baterię, dodatkowo podwyższającą wówczas emisję spalin. Jeżeli nie chcemy ładować akumulatora trakcyjnego, lepiej żeby go w aucie w ogóle nie było. Jeśli jednak regularnie ładujemy hybrydę plug-in, jej użytkowanie ma sens. Jako Polak jestem przede wszystkim ogromnym entuzjastą samochodów na wodór. Polska, niemająca dostępu do wielkich złóż ropy i gazu ziemnego, dzięki wodorowi ma wielką szansę uniezależnienia się od dostaw tych surowców. To silne argumenty na korzyść wodoru. Tym bardziej nie rozumiem, dlaczego tak trudno było się przebić z tą technologią?

Dlatego że chociaż wodór jest cudownym i stuprocentowo komplementarnym dla paliw kopalnych, lecz bardzo ekologicznym pierwiastkiem – nie byliśmy w stanie go okiełznać. Właśnie to było głównym problemem. Wszyscy wiedzieli, że ma w sobie gigantyczny potencjał. Kłopotem była jednak powiązana z nim technologia. Wodór jest bardzo lekki i aby można go było wykorzystać do napędzania czegokolwiek, trzeba go silnie sprężyć. Ciśnienie w zbiornikach zasilających napęd wodorowy w naszych samochodach to maksymalnie 700 barów. Dla porównania przeciętne ciśnienie w oponach współczesnych samochodów to zaledwie 2,5 bara. Dzięki wysokiemu ciśnieniu zaledwie 5–6 kg silnie sprężonego wodoru wystarcza na pokonanie Toyotą Mirai dystansu 600 km, co odpowiada możliwościom akumulatora trakcyjnego o masie ponad 1000 kg. Na pokładzie wodorowego auta mamy trzy zbiorniki, które muszą to wysokie ciśnienie wytrzymać. Przez wiele lat jedynym materiałem, z którego potrafiliśmy je budować, był metal. Niestety, w kontakcie z nim wodór wywoływał zjawisko korozji, skutkujące rozszczelnianiem się zbiorników. Właśnie ono było główną barierą. Dziś, dzięki technologii włókien węglowych zaczerpniętej ze sportu motorowego, potrafimy produkować szczelne, bezpieczne i trwałe zbiorniki wodoru. To otworzyło nam drogę do dynamicznego rozwoju tej technologii, a teraz… ruszyła lawina.


Rozmowa z dr. Jackiem Pawlakiem

Kiedy możemy się spodziewać kolejnych modeli Toyoty z napędem wodorowym?

Wprowadzamy właśnie nową generację modelu Mirai, który będzie produkowany w dziesięciokrotnie większej liczbie egzemplarzy i z nowym ogniwem paliwowym, które nazwałbym pokładową minielektrownią. Będziemy mieć masową produkcję i wszystkie związane z nią korzyści. Pracujemy nad wykorzystaniem tej technologii również w innych środkach transportu, szczególnie w autobusach. W Kalifornii testujemy wodorowe ciężarówki. Mamy też zasilany wodorem jacht, który opłynął kulę ziemską. Wodór znajdzie zastosowanie praktycznie we wszystkich środkach transportu. Jakie zmiany zaszły na skutek pandemii COVID-19 w 2020 r. w Polsce, a także na innych, europejskich rynkach i czego mogliśmy się dzięki nim nauczyć?

Ogromna zmiana zaszła w procesach podejmowania decyzji. Wiele z nich zapada teraz on-line. Kluczowa stała się kwestia informacji na stronach internetowych. Wszelkiego rodzaju spotkania i konferencje, komunikacja za pomocą plików, aplikacje, z których nigdy przedtem tak powszechnie nie korzystaliśmy, jak Microsoft Teams, i wiele innych rozwiązań. Dynamicznie rozwija się oprogramowanie do obsługi telekonferencji. Wiąże się z tym jednak również wiele zjawisk negatywnych. Jesteśmy osamotnieni w naszych domach, mocno odczuwając brak możliwości podtrzymywania relacji. Podsumowując, pojawiło się wiele dobrych pomysłów i zmian, a jednocześnie jesteśmy pandemią mocno zmęczeni i odliczamy dni do momentu, w którym otrzymamy szczepionkę. Co przyniesie nam 2021 r.?

W Toyocie wprowadzimy kilka interesujących modeli. Mamy już Highlandera, niedługo po nim zadebiutuje odświeżony model Camry, który podbija serca użytkowników w segmencie E. To firmowy samochód, oferujący luksus, komfort i bezpieczeństwo na poziomie segmentu premium. Camry jest uwielbiana przez managerów wyższego szczebla. Z roku na rok rośnie jej sprzedaż, a teraz będzie kolejna generacja tego modelu. Będziemy również rozwijać sprzedaż samochodów dostawczych. Poprzedni rok był dla nas ogromnym sukcesem. Byliśmy w tym segmencie jedyną marką ze wzrostami na trzycyfrowym poziomie. Dostawcze Toyoty stały się popularne i są widoczne na ulicach. Stworzyliśmy również nowy proces obsługi samochodów, bo wiemy, że służą do pracy i staramy się, aby klienci nie mieli

[ OSOBOWOŚCI FLOTOWE ]

Jeżeli zaś chodzi o segment flotowy, Polska jest najszybciej rozwijającym się rynkiem w całej Unii Europejskiej. Samochodów flotowych będzie nam zatem przybywać. z nimi problemów. Szybkie naprawy, przeglądy i samochody zastępcze to standard, którego brakuje w wielu firmach. Nasi klienci to doceniają, więc w 2021 r. zamierzamy to rozwijać i pielęgnować. Powstają nowe stacje Toyota Professional, specjalizujące się w obsłudze aut dostawczych. W tym roku przybędzie ich kilka, a w nich będzie można zobaczyć auta poddane konwersjom, przeznaczone do różnorakich zastosowań. Będą to jednocześnie stacje specjalizujące się w szybkiej obsłudze, ponieważ klienci używają tych samochodów do pracy, oczekując stałej możliwości wykonywania zadań. Pojawią się również nowości w ofercie finansowej?

Nie każdy wie, że byliśmy w 2020 r. drugim co do wielkości graczem na rynku wynajmu samochodów. Sprzedaliśmy więcej aut niż większość znanych firm. Będziemy rozwijać i udoskonalać naszą ofertę. Chcemy stworzyć najlepszy program wynajmu na rynku, oferując najniższe koszty, najwyższą satysfakcję i bezproblemową obsługę, to nasz cel. Chcemy, by jakość tego programu była równie wysoka, jak jakość naszych samochodów. W naszej ofercie są też oczywiście wszystkie inne formy finansowania, na bardzo konkurencyjnym poziomie. Mamy specjalną ofertę dla dużych flot, obsługiwanych przez naszych ośmiu Key Account Managerów, dostępnych praktycznie całą dobę. Czy, biorąc pod uwagę sytuację na rynku, utrzyma się proporcja pomiędzy klientami prywatnymi i nabywcami instytucjonalnymi? A może rozwarstwienie rynku jeszcze mocniej będzie się przesuwać na stronę flot?

Sytuacja będzie się normować. Klienci indywidualni coraz częściej kupują nowe auta i chcą mieć nowe samochody. Nie kupujemy przecież używanych sof z Holandii, tylko takie, na których nikt nie siedział. Mamy nadzieję, że coraz więcej osób fizycznych będzie kupować auta. Zwłaszcza że dzięki

błyskawicznie ewoluującej technologii są one dziś bardzo bezpieczne, ekologiczne i niezawodne. Będziemy zatem obserwować wzrost zainteresowania klientów prywatnych i małych firm. Jeżeli zaś chodzi o segment flotowy, Polska jest najszybciej rozwijającym się rynkiem w całej Unii Europejskiej. Samochodów flotowych będzie nam zatem przybywać. Biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców Polski, poziomy sprzedaży rzędu 500–600 tys. egzemplarzy są niskie. Dlatego rynek powinien rosnąć, proporcjonalnie w każdej z grup. Olimpiada, która miała się odbyć w Tokio w 2020 r. była dla sponsorującej ją Toyoty niezwykle ważnym wydarzeniem. Jak wiemy, przesunięto ją na 2021 r. Czy to spektakularne święto światowego sportu ma szansę za kilka miesięcy dojść do skutku?

Wszystko zależy od sytuacji epidemiologicznej oraz możliwości przemieszczania. Od roku różnego rodzaju wydarzenia sportowe są z tego powodu modyfikowane. Obserwowaliśmy Australian Open, gdzie z powodu kwarantanny przez dwa tygodnie zawodnicy nie mogli trenować, a także rozgrywki piłkarskie bez publiczności. Myślę, że bardzo negatywnie odbije się to na wszelkiego rodzaju wydarzeniach sportowych. Wielu zawodników źle znosi tę niecodzienną sytuację. Trudno dziś przewidzieć, co stanie się w połowie roku. Mam jednak nadzieję, że wszyscy w niedługim czasie będziemy mieć możliwość zaszczepienia się, a co za tym idzie, powrotu do normalności. Podsumowując, czy rok 2021 będzie rokiem niepewności i kontynuacją wydarzeń z pamiętnego już 2020? A może stanie się rokiem początku stabilizacji?

Zakładam, że pierwsza połowa tego roku będzie trudna, lecz w drugiej sytuacja zacznie się stabilizować. Dzięki szczepieniom będziemy częściej podróżować, a pandemia przejdzie wreszcie do historii. Dziś jednak wszystko może się zdarzyć. luty-marzec 2021

11


[ OSOBOWOŚCI FLOTOWE ]

Rozmowa z Grzegorzem Sawickim

12

CZAS NA ELEKTRYCZNĄ FLOTĘ Floty bezemisyjne to przyszłość transportu – z tej drogi świat już nie zawróci, a my, z naszymi elektrycznymi modelami samochodów dostawczych, jesteśmy do niej gotowi – mówi Grzegorz Sawicki, dyrektor sprzedaży Mercedes-Benz Vans. opracowanie

FLOTA luty-marzec 2021


Rozmowa z Grzegorzem Sawickim

Jakie propozycje dla flot ma Mercedes-Benz Vans?

Obsługa klientów flotowych to w Mercedes-Benz Vans ważna gałąź biznesu, choć stosunkowo młoda. Parę lat temu postanowiliśmy uwzględnić ją w naszej strategii i myślę, że z dobrym skutkiem. Przykładamy do tego obszaru dużą wagę, dlatego specjalnie na jego potrzeby stworzyliśmy zespół sprzedawców do obsługi klientów flotowych. Każdy z naszych Key Account Managerów zajmuje się innym sektorem, co pozwala im skupić się na problemach właściwych dla danej branży i odpowiedzieć na jej potrzeby. Czy zespół do obsługi klientów flotowych obejmuje tylko sprzedaż?

Oczywiście nie – dziś nie można skupiać się na samym sprzedawaniu pojazdów, bo klient oczekuje także innych usług, to wynika ze zmian na rynku. Coraz większą popularnością cieszą się takie formy użytkowania samochodu, gdzie klient w cenie raty otrzymuje pakiet usług, który pozwala mu się skupić wyłącznie na własnym biznesie. Dlatego dodatkowo wzmocniliśmy nasz zespół flotowy dwoma innymi filarami: mamy dwóch Key Account Managerów zajmujących się obszarem aftersales plus jedną osobę, która zapewnia obsługę finansową. Co ważne, osoby te pracują razem, w zespole, co pozwala im kreować kompletne rozwiązania dla klienta. Na jakie usługi może liczyć klient flotowy?

Przede wszystkim są to produkty serwisowe, które zapewniają opiekę przez cały okres użytkowania, czyli na przykład oferta Complete, która zdejmuje z klienta odpowiedzialność za wszystkie sprawy związane z funkcjonowaniem pojazdu. Klienci flotowi mogą także u nas liczyć na specjalne warunki przy zakupie części i usług serwisowych. Mamy też usługę priority line – dzięki niej pojazdy flotowe są obsługiwane w pierwszej kolejności, żeby zapewnić firmom mobilność. Dodatkowo oferujemy samochody zastępcze, które gwarantują ciągłość prowadzenia biznesu. Takie kompleksowe podejście jest konieczne, bo przychodząc do Mercedes-Benz Vans, klient kupuje narzędzie pracy – samochód ma być oczywiście elegancki, niezawodny, oszczędny, bezpieczny, ale przede wszystkim ma jeździć i pracować. Klienta nie musi interesować narzędzie prowadzenia biznesu – to jest nasza działka. Kolejny obszar to usługi cyfrowe zapewniające łączność – nasz nowy Sprinter trzeciej generacji może tu być wzorem. Dzięki Mercedes PRO manager floty ma zdalny

[ OSOBOWOŚCI FLOTOWE ]

Najnowsza usługa cyfrowa, którą wprowadzamy w tym roku, to Uptime – dzięki niej samochody będą na bieżąco monitorowane pod kątem potencjalnych usterek, które mogą się pojawić, a kierowca lub manager będzie na bieżąco informowany o tym, że powinien pojawić się w serwisie, żeby uniknąć awarii w drodze. wgląd w status pojazdu, może na bieżąco sprawdzać położenie swojej floty, a także planować przeglądy, a kierowca może zdalnie odblokować pojazd lub sterować wybranymi ustawieniami – to bardzo ułatwia pracę. Najnowsza usługa cyfrowa, którą wprowadzamy w tym roku, to Uptime – dzięki niej samochody będą na bieżąco monitorowane pod kątem potencjalnych usterek, które mogą się pojawić, a kierowca lub manager będzie natychmiast informowany o tym, że powinien pojawić się w serwisie, żeby uniknąć awarii w drodze. Do tego dochodzą oczywiście usługi finansowe, które umożliwiają wybór formy użytkowania i dopasowanie do potrzeb konkretnej firmy – różne branże użytkują pojazdy przez różny czas i ważne jest, żeby zapewnić pod tym względem elastyczną ofertę.

Porozmawiajmy teraz o samych pojazdach – jaką ofertę ma dla flot Mercedes-Benz Vans?

Przede wszystkim są to nasze flagowe modele: trzecia generacja Sprintera, nowy Vito i Vito Tourer oraz Citan, którego nowy model będzie miał premierę jesienią tego roku. W 2020 r. do wspomnianych modeli dołączyły w ramach elektryfikowania całej gamy pojazdów dostawczych Mercedesa eVito, eVito Tourer i eSprinter oraz jako największy van osobowy na rynku – EQV. Nowy Citan również oczywiście będzie miał swój elektryczny odpowiednik. Jakie zalety z punktu widzenia floty mają elektryczne modele Mercedesa?

Jest ich wiele, choć to na razie bardzo młody rynek i na pewno wymaga wsparcia ze strony państwa, zbudowania właściwego systemu zachęt. Podzieliłbym je na ekonomiczne i pozostałe. W tej chwili

eSprinter – jeden z 1200 zamówionych przez Amazon luty-marzec 2021

13


[ OSOBOWOŚCI FLOTOWE ]

Rozmowa z Grzegorzem Sawickim

Jan Zachel, Paweł Szczygieł i Sławomir Chabiera – dedykowany zespół flotowy Mercedes-Benz Vans

14

wśród atutów finansowych trzeba wymienić przede wszystkim niskie wydatki eksploatacyjne, bo w przypadku flot koszt zakupu prądu jest mniejszy niż dla indywidualnego użytkownika. Jeśli chodzi o infrastrukturę ładowania – nie zostawiamy naszych klientów samych z tym problemem. Pomagamy w jej dostosowaniu do potrzeb floty. Do tego dochodzą zdecydowanie mniejsze koszty serwisowania – nie trzeba wymieniać oleju, wymiana klocków przy właściwym użytkowaniu jest konieczna nieporównywalnie rzadziej. Z przeprowadzonego jesienią 2019 r. testu porównawczego zainicjowanego przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych wynika też, że przy dotacjach państwowych, które mają być kontynuowane, całkowite koszty użytkowania eVito zrównują się z konwencjonalnym modelem Vito po roku lub dwóch. Warto też wspomnieć, że jeśli chodzi o nasze pojazdy elektryczne, to otrzymują one w standardzie pakiet bezpłatnych przeglądów (na cztery pierwsze przeglądy/lata) oraz gwarancję na akumulator wydłużoną do ośmiu lat. A pozostałe atuty?

Niewątpliwą zaletą jest dynamika tych pojazdów – moment obrotowy dostępny praktycznie natychmiast, co w mieście często ma znaczenie. Trzeba też wyraźnie zaznaczyć, że dostawcze pojazdy elektryczne na razie są produktami stworzonymi z myślą o środowisku miejskim. To miasta musimy w pierwszej kolejności odciążyć luty-marzec 2021

i oczyścić w nich powietrze. Z miastem wiążą się kolejne dwie zalety: możliwość bezpłatnego parkowania oraz jazdy po buspasach, co jest ważne na przykład dla dostawców, którzy dzięki temu mogą się płynnie poruszać i dotrzeć do większej liczby punktów, bo nie stoją w korkach. Nasze pojazdy wyróżniają się jednymi z największych zasięgów – zarówno modele dostawcze, przeznaczone do pracy w mieście, jak i model osobowy, czyli EQV. Pojazdy eVito furgon i eSprinter zapewniają zasięg około 150 km, a eVito Tourer i EQV ponad 350 km – można więc nim pojechać w weekend na przykład na Mazury. Warto

pamiętać, że na zasięg ma też duży wpływ styl jazdy – dla klientów flotowych mamy więc przygotowaną ofertę szkoleń w tym zakresie. Ważne jest też dopasowanie rodzaju pojazdu do charakteru biznesu. Jeśli samochód pokonuje codziennie przewidywalne trasy i ma w nich przerwy na doładowanie, wówczas elektryk może się doskonale sprawdzić – na przykład w branży kurierskiej, szczególnie przy dostawach do paczkomatów. W czasie rozładunku i załadunku pod paczkomatem jest wystarczająco dużo czasu, żeby w razie potrzeby podładować pojazd. Wreszcie – samochody elektryczne wymagają innego stylu jazdy, bardziej przewidującego, a to z kolei wpływa też na większe bezpieczeństwo, mniejszą agresję na drodze, co jest dla każdej floty ważnym parametrem, również ekonomicznym. No i last, but not least – elektryczna flota buduje wizerunek firmy: odpowiedzialnej, ekologicznej, nowoczesnej. Czy zatem przyszłość należy do pojazdów bezemisyjnych?

Moim zdaniem tak – nie ma już odwrotu z tej drogi. Nasz koncern wpisuje się w ten światowy trend i od 2039 r. nie będziemy produkować innych samochodów, a już teraz mamy do zaoferowania niemal pełną gamę pojazdów dostawczych z napędem elektrycznym. Sądzimy, że nasi klienci uwzględnią ten trend również w swoich strategiach. A już teraz widać, że to właśnie firmy flotowe są w awangardzie tych zmian i z nimi prowadzimy najwięcej rozmów.

Jeśli samochód pokonuje codziennie przewidywalne trasy i ma w nich przerwy na doładowanie, wówczas elektryk może się doskonale sprawdzić – na przykład w branży kurierskiej, szczególnie przy dostawach do paczkomatów. W czasie rozładunku i załadunku pod paczkomatem jest wystarczająco dużo czasu, żeby w razie potrzeby podładować pojazd.


Nowości i plany importerów na 2021 rok

[ BIZNES I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ ]

NOWOŚCI, NAJBARDZIEJ WYCZEKIWANE PREMIERY I PLANY IMPORTERÓW NA 2021 ROK Za nami 2020 r., najdziwniejszy i jeden z najtrudniejszych w najnowszej historii motoryzacji. Sprzedaż spadła – choć nie tak mocno, jak można się było spodziewać. W pierwszym kwartale 2021 r. pandemia nikogo już nie zaskoczy, lecz jest to również czas zaostrzenia norm emisji spalin, drożejących aut i dalszej elektryfikacji samochodów. Jak radzą z tym sobie producenci i importerzy? tekst

MAREK WIELIŃSKI

J

Jakich premier i nowych modeli możemy się spodziewać w 2021 r. i które z nich będą mieć szczególne znaczenie dla sprzedaży flotowej? Co nowe modele wniosą pod względem technicznym? Na czym importerzy będą skupiać swoje działania w 2021 r., a wreszcie jaki będzie to rok pod względem sprzedaży, innowacji i zmian na rynku? Spytaliśmy o to przedstawicieli wiodących marek. Poznajcie ich plany na najbliższe miesiące.

a z nią pierwsza stacja tankowania wodoru. Samochód potężny, bazujący na flagowej limuzynie Lexusa – model LS – komfortowy, elektryczny i cichy, do tego z własną elektrownią wodorową na pokładzie. To z wodoru, w wyniku reakcji w ogniwach paliwowych z tlenem, powstaje prąd. A jedyną

„spaliną” jest tu… woda – powiedział nam Robert Mularczyk, Senior PR Manager Toyota Motor Poland i Toyota Central Europe – Samochód bazuje w ponad 80% na elementach elektrycznych i hybrydowych aut koncernu, dlatego nie tylko nie musimy się bać tej technologii, lecz możemy również liczyć na jej jakość i niezawodność – dodał. Škoda W 2021 r. na rynku pojawi się Fabia nowej generacji, a także model Kodiaq po face liftingu. Wiosną w salonach zadebiutuje pierwszy elektryczny SUV Škody – Enyaq iV, a w drugiej połowie roku premierę będzie świętować elektryczny Enyaq iV Coupe. W b.r. zostanie zaprezentowany również face lifting Škody Karoq. Od niedawna w ofercie Škody jest ponadto hybrydowa Octavia iV. – Wszystkie wymienione samochody będą mieć znaczenie w sprzedaży flotowej, ponieważ coraz więcej klientów flotowych deklaruje chęć posiadania w swoim parku aut elektrycznych czy samochodów z napędem hybrydowym typu plug-in. I taką ofertę marka Škoda już

Premiery 2021 – nowe modele Zacznijmy od tegorocznych rynkowych nowości. Jakich możemy spodziewać się premier? Które z nich będą ważne dla flot? Toyota Właśnie zadebiutował największy obecnie hybrydowy SUV japońskiej marki – Highlander. To komfortowa przestrzeń dla całej rodziny z trzema rzędami siedzeń i najnowszą generacją hybrydowego napędu pod maską, ale prawdziwy technologiczny akcent czeka nas w połowie roku. – Wtedy na rynku pojawi się Mirai – druga generacja elektrycznego auta na wodór, luty-marzec 2021

15


[ BIZNES I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ ]

Nowości i plany importerów na 2021 rok

teraz może im przedstawić – mówi Tomasz Pyzałka, Koordynator ds. Komunikacji marki Škoda. Volkswagen Rok 2021 będzie również obfitować w premiery tej niemieckiej marki. Obecnie w salonach debiutuje Golf Variant ósmej już generacji. – To niezwykle istotny model z perspektywy sprzedaży flotowej. Kolejne miesiące przyniosą nam wprowadzenie elektrycznego SUV-a ID.4 (model zacznie pojawiać się w salonach już w kwietniu), nowego Tiguana Allspace – kolejnego członka naszej rodziny SUV-ów oraz następnego modelu z elektrycznej rodziny ID – powiedział nam Hubert Niedzielski, Kierownik PR marki Volkswagen.

16

Ford Najważniejszą tegoroczną premierą Forda jest w pełni elektryczny Mustang Mach-E o zasięgu do 610 km. – Poza tym w naszych salonach pojawią się samochody takie jak Focus w wersji sedan, Puma ST czy wersje z automatyczną, siedmiostopniową skrzynią biegów – wyjaśnia Mariusz Jasiński z Ford Polska. Nowością jest też Ford Kuga z klasycznym napędem FHEV, niewymagającym doładowywania z gniazdka i zapewniającym zasięg na jednym baku nawet do 1000 km. Taki sam napęd hybrydowy otrzymają jedyne na rynku vany, S-MAX i Galaxy. Hyundai W tym roku premierę będą mieć: i20 N Line, i20 N, i30 N FL, i30 FB N FL, ELANTRA, KONA N, TUCSON N Line, TUCSON N Line Hybrid, TUCSON N Line Plug-in Hybrid, SANTA FE Plug-in Hybrid oraz w pełni elektryczny IONIQ 5. – Duży potencjał mają zelektryfikowane SUV-y (Tucson HEV/PHEV, Santa Fe HEV/ PHEV oraz IONIQ 5 EV), które są idealną propozycją dla fleet managerów planujących zakupy modeli nisko- oraz zeroemisyjnych, a także mniejszych przedsiębiorców – w tym przypadku szczególnie model Tucson. Z myślą o klientach flotowych w 2021 r. pojawią się również instalacje LPG dla modeli i10 oraz i20 z wolnossącym silnikiem 1.2 MPI 84 KM – powiedział nam Michał Dziwulski z działu PR Hyundaia. Kia Bliźniacza marka koreańska oczekuje pojawienia się w marcu w salonach modelu Sorento PHEV. – W bardzo krótkim czasie od premiery został doceniony zarówno przez fachowców, jak i klientów w Polsce luty-marzec 2021

i Europie. Zwycięstwo w tegorocznej edycji plebiscytu Auto Lider to kolejne wyróżnienie, jakie od chwili rynkowego debiutu zdobyła Kia Sorento. Tytuł Samochodu Roku w polskiej edycji Car of The Year 2021, Auto Uniwersalne w konkursie The Best of Moto, zwycięstwo w kategorii Duży SUV w organizowanym przez Auto Świat konkursie Moto Awards, Złota Kierownica w konkursie Auto Bild i Bild am Sonntag w kategorii Duży SUV oraz tytuł Najlepszy Duży SUV przyznany przez brytyjski magazyn „What Car?” to tylko niektóre wyróżnienia przyznane Kii Sorento. Czwarta, zaprojektowana na nowej platformie i z większym rozstawem osi generacja tego modelu jest rewolucją. Sorento to komfortowy i przestronny SUV dla siedmiu pasażerów z ponad 800-litrowym bagażnikiem, dostępny z napędami hybrydowymi – podkreśla Monika Krzesak, PR Manager marki Kia. Najważniejszą premierą tego roku dla marki Kia będzie jednak samochód elektryczny o roboczym jeszcze symbolu CV. – Ten model będzie dla nas jeszcze bardziej przełomowy niż cee’d w roku 2006 czy Stinger w roku 2018 – dodała Monika Krzesak. Światową premierę zaplanowano na przełom pierwszego i drugiego kwartału 2021 r. Do polskich salonów model trafi w czwartym kwartale. Według zapowiedzi będzie to najważniejsza nowość Kia na kilka następnych lat i pierwszy model w gamie koreańskiej marki od podstaw zaprojektowany jako samochód elektryczny, dysponujący zasięgiem powyżej 500 km i czasem ładowania poniżej 20 min. Model CV będzie także pierwszym autem, na którym zobaczymy nowe logo Kii. W tym roku nastąpi również lifting gamy modelowej Ceed. Odświeżone modele trafią do salonów

w trzecim kwartale roku, a na przełomie roku 2021/2022 w salonach pojawi się model Sportage V generacji. Opel Również Opel w 2021 r. będzie kontynuował ofensywę produktową, wprowadzając na rynek kolejne modele. W salonach sprzedaży na polskim rynku debiutuje właśnie nowy Crossland. Już wkrótce dołączy do niego jedna z głównych premier rynkowych tego roku Opel Mokka oraz jego w pełni elektryczny wariant – Mokka-e. – Chociaż nowa Mokka pojawi się w salonach na początku drugiego kwartału, polscy klienci już mogą ją zamawiać. Kolejne premiery to w pełni elektryczne Opel Combo-e Life oraz dostawcze Opel Combo-e i Opel Movano. Najważniejszą premierą drugiej połowy roku będzie z pewnością nowa generacja popularnego Opla Astry, również w wersji zelektryfikowanej – mówi Wojciech Osoś, Dyrektor Public Relations Groupe PSA i Opel Poland. Peugeot Od początku roku w tej marce trwa elektryfikacja gamy w ramach strategii „Power of choice”, w myśl której klient wybiera najpierw model, a następnie układ napędowy – spalinowy albo alternatywny, elektryczny lub hybrydowy, zależnie od modelu. – Bez konieczności pójścia na kompromis, jeśli chodzi o stylistykę, właściwości jezdne czy rozwiązania technologiczne. Cała gama modeli Peugeot zostanie zelektryfikowana do 2025 r. Na polskim rynku pojawiły się już elektryczne Peugeot e-Boxer, e-Expert, e-Traveller, pod koniec roku pojawią się z kolei elektryczne Peugeot e-Partner i e-Rifter. Wielką gratką dla miłośników


Nowości i plany importerów na 2021 rok

motoryzacji i dynamicznej jazdy jest hybrydowy 508 Peugeot Sport Engineered – najmocniejszy samochód produkcyjny, jaki kiedykolwiek został stworzony przez markę Peugeot, już również dostępny na naszym rynku – powiedziała nam Dorota Kozłowska, PR Manager marki Peugeot. Citroën Marka Citroën w 2021 r. koncentruje się na nowym, kompaktowym hatchbacku, C4 i ë-C4 – w 100% elektrycznym, który właśnie pojawił się w polskich salonach. Nowy model C4 to wybór spośród trzech rodzajów jednostek napędowych: elektrycznej o mocy 136 KM i zasięgu 350 km, benzynowej Euro 6d o mocach od 100 KM do 155 KM lub Diesla od 110 KM do 130 KM. – Nowe C4 i ë-C4 są wyposażone w systemy wspomagające kierowców, w tym aż 20 technologii najnowszej generacji. Citroën już wkrótce zaprezentuje także model należący do segmentu D. Poznamy też elektryczne wersje dostawczych modeli Jumpy, Berlingo i Jumper – mówi Klaudia Dawidko, PR Manager marek Citroën i DS. DS Automobiles Marka DS rozpoczęła 2021 r. od otwarcia zamówień na flagowy model DS 9. W wyposażeniu m.in. system autonomicznej jazdy poziomu 2, inteligentne zawieszenie i system DS NIGHT VISION. Samochód pojawi się w salonach w połowie roku. Do DS 7 CROSSBACK, DS 3 CROSSBACK i DS 9 dołączył czwarty z kolei model w gamie – DS 4, który trafi do polskich salonów w czwartym kwartale 2021 r. – Plasuje się w czołówce wciąż strategicznego segmentu C-premium

[ BIZNES I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ ]

i charakteryzuje unikatową sylwetką, dostępną w trzech wersjach: DS 4, DS 4 CROSS i DS 4 PERFORMANCE LINE. Został zbudowany na dogłębnie zmodernizowanej platformie EMP2, zawierającej 70% nowych elementów. Będzie dostępny z napędem hybrydowym plug-in już w dniu rynkowego debiutu, z mocą 225 KM i zasięgiem ponad 50 km w trybie zeroemisyjnym – wyjaśnia Klaudia Dawidko. Nissan Dla japońskiej marki 2021 r. oznacza premierę najważniejszego modelu w gamie Nissana, bestsellerowego Qashqaia, który pomimo bardzo silnej konkurencji wciąż jest liderem w segmencie kompaktowych crossoverów w Europie, a dla Nissana stanowi ponad 50% sprzedaży. – Jego trzecia generacja wyróżnia się atrakcyjną stylistyką, dynamicznymi, zelektryfikowanymi jednostkami napędowymi, a także szeregiem innowacyjnych rozwiązań i przydatnych funkcji. Qashqai to także bardzo ważny model pod kątem klientów flotowych, dlatego patrzymy w przyszłość z dużym optymizmem. Mniej więcej rok po premierze do gamy modelu Qashqai trafi innowacyjny napęd e-POWER, w którym koła są napędzane silnikiem elektrycznym, a silnik spalinowy służy do doładowywania akumulatora. Qashqai będzie pierwszym modelem w Europie, oferowanym z tą technologią – powiedziała nam Dorota Pajączkowska, Communication Manager Nissana. Drugim modelem, który będzie miał swoją premierę w bieżącym roku, jest w pełni elektryczny crossover Ariya o zasięgu ponad 500 km. Będzie to również pierwszy model Nissana z nowym logo.

Mitsubishi Japońska marka zaprezentuje w kwietniu model Eclipse Cross PHEV, czyli SUV-a coupé plug-in z możliwością szybkiego ładowania w 25 min do 80% pojemności baterii z wykorzystaniem publicznych ładowarek. Do napędu auta służą dwa silniki elektryczne przy przedniej i tylnej osi. Silnik spalinowy służy głównie do ładowania baterii oraz wsparcia napędu elektrycznego. Pojemna bateria pozwala na pokonanie do 45 km w trybie elektrycznym. Pełen zasięg auta to około 600 km, a koszt pokonania 100 km może być nawet trzykrotnie niższy w porównaniu z wersją spalinową. – Mitsubishi Eclipse Cross PHEV zadebiutuje w Polsce w kwietniu 2021 r. i jest oferowane z pięcioletnią gwarancją do 100 000 km na cały samochód wraz z pięcioletnim, nielimitowanym przebiegiem Mitsubishi Assistance Package oraz ośmioma latami gwarancji, do 160 000 km, na baterię trakcyjną. Przedstawimy także specjalną wersję pickupa Mitsubishi L200. To uznany model w sprzedaży flotowej, ceniony za wytrzymałość, niezawodność i zaawansowany napęd 4x4. Jest jednym z ulubionych samochodów służb energetycznych i leśnych, firm telekomunikacyjnych i budowlanych, a także straży granicznej i policji. W ubiegłym roku 130 takich aut trafiło do PKP PLK – mówi Kinga Lisowska, Manager ds. Public Relations w Mitsubishi. Mercedes Rok 2021 to czas wprowadzenia nowych, flagowych modeli niemieckiej marki premium. W salonach Mercedesa jest już Nowa Klasa S. – Na 100-lecie marki Maybach do oferty dołączą Mercedes-Maybach GLS oraz model Mercedes-Maybach Klasy S czy model CLS po aktualizacji i zmianach. Z kolei rodzina technologicznej marki produktowej EQ poszerzy się o najmniejszego elektryka EQA, flagowego EQS oraz kompaktowego EQB – mówi Tomasz Mucha z działu komunikacji produktowej Mercedesa. Największe znaczenie dla sprzedaży flotowej będzie mieć premiera nowego modelu Klasy C, która ma przynieść wiele nowości technologicznych. Volvo Rok 2021 to czas dalszej elektryfikacji oferty szwedzkiej marki premium. – Do polskich klientów trafią pierwsze egzemplarze elektrycznego Volvo XC40 Recharge P8, a już za chwilę pokażemy kolejny model elektryczny. Równolegle odbędzie się luty-marzec 2021

17


[ BIZNES I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ ] premiera Volvo XC60 po face liftingu, modelu, który jest niezwykle popularny w sprzedaży flotowej. Warto podkreślić, że Volvo XC60 od 2009 r. nieprzerwanie jest liderem segmentu premium – powiedział nam Paweł Kaczmarek, Dyrektor Działu Commercial Volvo Car Poland.

18

Nowe modele – nowe technologie Mercedes stawia na nową architekturę aut elektrycznych (EVA – Electric Vehicle Architecture), która ma mieć premierę we flagowym modelu elektrycznym, czyli EQS. Będzie ona technologiczną bazą dla kolejnych modeli, takich jak choćby EQE. – Podążając za klientem flotowym, nowa Klasa C będzie pierwszą całkowicie zelektryfikowaną serią modelową Mercedesa. W tym roku zaprezentujemy różne wersje nadwoziowe oraz napędowe – w tym hybrydę plug-in z dużym zasięgiem. Już dziś oferujemy cały ekosystem ułatwiający korzystanie z samochodów elektrycznych i hybrydowych typu plug-in, których już dziś w zakresie samych hybryd oferujemy w Polsce 27 wariantów– zarówno w połączeniu z silnikiem Diesla czy benzynowym, z napędem na jedną oś lub typu 4Matic – mówi Tomasz Mucha z Mercedesa. W technicznym portfolio niemieckiej marki jest m.in. aplikacja Mercedes Me z funkcją planowania podróży opartą na dostępnych ładowarkach. Inteligentna nawigacja w modelach EQ oraz plug-in hybrid oparta jest o dane natężenia ruchu i profile tras w celu optymalizacji konsumpcji energii elektrycznej i wykorzystania zasięgu. Na liście nowości jest haptyczny pedał gazu i inteligentna rekuperacja, zależna od natężenia ruchu, odległości od pojazdu poprzedzającego oraz

luty-marzec 2021

Nowości i plany importerów na 2021 rok

danych GPS czy znaków drogowych. – Nasi eksperci pracują, by jeszcze mocniej przełamać technologiczne granice zasięgu, wydajności i ładowania, przez co prognozowany zasięg EQS może wynieść ponad 700 km – dodał Tomasz Mucha. Z kolei w autach Volvo nowe technologie to przede wszystkim kontynuacja strategii ograniczania emisji spalin, jak również nowoczesne narzędzia on-line, dające użytkownikom nowe możliwości. – Od kilku lat Volvo on Call jest standardem w samochodach Volvo. Aplikacja monitoruje między innymi aktualny stan samochodu, jego lokalizację, a także umożliwia na przykład podgrzanie auta zimą czy też schłodzenie latem przed otwarciem samochodu. W nowej odsłonie debiutuje też nowy system operacyjny Google Automotive Services, czyli Android Automotive OS – mówi Paweł Kaczmarek, dyrektor działu Commercial Volvo Car Poland. Oferta flotowa, finansowa i serwisowa Rok 2021 będzie kolejnym rokiem dominacji flot na rynku. – Oprzemy go na kilku filarach: mocnej ofercie mniejszych modeli dla tego segmentu, podwójnej ofercie Yarisa, szerokiej gamie Corolli oraz na wsparciu dla większych aut, C-HR i RAV4. Bardzo mocnym punktem są obecne w ofercie samochody dostawcze. Myślę o rodzinie Proace i Hiluxie. Kompaktowy kombivan – Proace City, który w styczniu okupował pozycję lidera segmentu, jest naszym czarnym koniem. To dla nas bardzo miłe, ale i nowe odczucie. Ten segment rozwijamy w Europie dopiero od kilku lat. Dlatego bardziej stawialiśmy na szerokie komunikowanie samego faktu posiadania takich aut niż na celowane działania

modelowe. Pomagają nam silna rozpoznawalność marki i jej atrybuty. W Polsce postawiliśmy na nowatorskie rozwiązanie: budowanie sieci specjalistycznych salonów i serwisów dla tej grupy aut, Toyota Professional – mówi Robert Mularczyk, PR Manager Toyoty. W przypadku czeskiej konkurencji są plany koncentrowania sprzedaży flotowej przede wszystkim na produktach finansowych dostosowanych do potrzeb klientów. – W wyniku pandemii najbardziej ucierpiał sektor MŚP, dla którego od kilku lat prężnie działa program Biznes Ekspert z dedykowaną ofertą finansową, narzędziami do zarządzania flotą oraz możliwością zakupu rozwiązań telematycznych dla samochodów firmowych. Obecnie klienci jeszcze mocniej potrzebują fachowej wiedzy i doradztwa w kwestii możliwych optymalizacji. W nowej rzeczywistości coraz większą wagę przywiązujemy również do narzędzi sprzedaży on-line – powiedział nam Tomasz Pyzałka, Koordynator ds. Komunikacji marki Škoda. Z kolei Volkswagen skupi się na wszechstronnym rozwoju, skupiając się też na projektach związanych z oferowaniem samochodów za pośrednictwem nowoczesnych platform internetowych, jak sklep.volkswagen.pl i Volkswagen e-Home. Priorytetem Forda będzie natomiast zajęcie pierwszego miejsca na polskim rynku samochodów dostawczych. – W Europie Ford jest liderem tego segmentu rynku od sześciu lat. Pomoże nam w tym szeroka gama pojazdów oraz sieć autoryzowanych dilerów Forda, a w szczególności wyspecjalizowane zakłady obsługi w centrach Transita – mówi Mariusz Jasiński z Ford Polska. Kia wprowadza w marcu do sieci dilerskiej kredyt i leasing z gwarantowanym odkupem dilera i wysoką wartością rezydualną. Gwarantowana kwota odkupu jest ostatnią ratą balonową, liczoną od wartości rezydualnej ceny katalogowej pojazdu. W ofercie koreańskiego producenta jest również Kia for Business – produkt, który łączy finansowanie zakupu samochodu z usługami administracyjnymi i serwisowymi. Natomiast Kia for You to rozwiązanie dla osób fizycznych łączące finansowanie zakupu samochodu z usługami administracyjnymi i serwisowymi, czyli wynajem dla klientów indywidualnych. Całości dopełnia program flotowy Eko Drivers, adresowany do osób i firm, które korzystają z instalacji fotowoltaicznej. Ponadto w ubiegłym roku w Polsce ruszyła usługa KiaCharge, ułatwiająca korzystanie z publicznych ładowarek za pomocą jednej karty i jednej aplikacji. W ramach usługi KiaCharge dostępne są


Nowości i plany importerów na 2021 rok

trzy atrakcyjne taryfy, dostosowane do indywidualnych potrzeb kierowców. Mercedes będzie pracować przede wszystkim nad utrzymaniem pozycji numer jeden w Polsce wśród marek premium. – Dlatego nasze działania skupiamy zarówno w obszarze klienta korporacyjnego, jak i klienta indywidualnego. Dzięki atrakcyjnym cenom modeli Business Edition oraz ofercie finansowej naszego banku jesteśmy w stanie dotrzeć do najbardziej wymagającego klienta, który w tych trudnych biznesowo czasach jeszcze bardziej doceni ofertę wynajmu miesięcznego z pełną przewidywalnością kosztów związanych z eksploatacją samochodu – mówi Tomasz Mucha. Klienci marki Peugeot mogą korzystać z finansowania zakupu Free2Move Lease, czyli leasingu operacyjnego nastawionego na atrakcyjne, niskie raty. Natomiast Mitsubishi kusi klientów czteropoziomowym Zobowiązaniem Serwisowym, obejmującym wszystkie pojazdy nabyte od 1 stycznia 2020 r. w polskiej autoryzowanej sieci Mitsubishi Motors. W jego ramach klienci otrzymują pięcioletnią gwarancję na auto do przebiegu 100 000 km i taką samą na oryginalne akcesoria. Ponadto pięcioletnie Assistance bez limitu przebiegu oraz darmową usługę kontroli stanu pojazdu. – Do tego wprowadziliśmy siedmioletnią przedłużoną gwarancję. Autoryzowani dilerzy oferują ją w korzystnej cenie. To również czynnik zdecydowanie podnoszący atrakcyjność pojazdów naszej marki na rynku aut używanych – dodała Kinga Lisowska z Mitsubishi. Rok 2021 w oczach importerów Według przedstawicieli marki Škoda 2021 r. będzie czasem pełnym wyzwań dla branży motoryzacyjnej, ponieważ skutki pandemii nadal będą odczuwalne. Jednocześnie 2021 r. okaże się rokiem innowacyjności. Coraz większą rolę będą odgrywały napędy alternatywne oraz kwestie bezpieczeństwa. – Škoda jest na to w pełni przygotowana dzięki całościowej ofercie produktowej i partnerskim relacjom z klientem. Po wprowadzeniu modelu ENYAQ iV marka dysponuje pełną gamą dostępnych na rynku napędów. Od nowoczesnych i wydajnych silników benzynowych i wysokoprężnych, poprzez napęd mild hybrid (OCTAVIA e-TEC) oraz plug-in hybrid (OCTAVIA iV, SUPERB iV), po napędy elektryczne (ENYAQ iV) – podsumowuje Tomasz Pyzałka ze Škody. Hubert Niedzielski z Volkswagena podkreślił, że nauczeni doświadczeniami

[ BIZNES I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ ]

minionego roku musimy pogodzić się z pewną nieprzewidywalnością. – Jako marka mamy jednak ambitne cele i założenia, których realizacja pozwoli Volkswagenowi na dalszy rozwój. Należy spodziewać się rozwoju rynku samochodów elektrycznych, hybryd plug-in oraz digitalizacji procesów i usług – dodał Niedzielski. Zdaniem Mariusza Jasińskiego z Forda w nadchodzącym roku trudno będzie oszacować i zaplanować sprzedaż. Zbyt dużo zmiennych zależy od sytuacji związanej z obostrzeniami gospodarczymi spowodowanymi pandemią. – Na pewno czeka nas dalszy rozwój i elektryfikacja samochodów, czego przykładem są ogłoszone właśnie plany elektryfikacji pojazdów Forda w Europie. Czeka nas również rozwój systemów zarządzania flotami, takich jak FordPass Pro oraz usług finansowych skierowanych do klientów flotowych – mówi Jasiński. Michał Dziwulski z Hyundaia prognozuje, że w nadchodzącym roku na rynku widoczne będzie coraz większe zainteresowanie napędami zelektryfikowanymi – procentowo największe w segmentach PHEV i EV. Zjawisko to będzie szczególnie odczuwalne w dużych grupach zakupowych. Również w przypadku marki Opel kluczowym filarem strategii stanie się elektryfikacja. Marka swoją e-ofensywę rozpoczęła w 2019 r. od modeli Corsa-e i Grandland X Hybrid plug-in. – W 2021 r. cała nasza gama samochodów dostawczych będzie mieć wersje elektryczne. Łącznie z samochodami osobowymi marka będzie mieć aż dziewięć zelektryfikowanych modeli. Do 2024 r. cała oferta będzie zawierać samochody w zelektryfikowanych wersjach – powiedział nam Wojciech Osoś z Opla.

– W 2021 r. kontynuujemy strategię atrakcyjnego finansowania z poprzednich lat. Skoncentrujemy się na produktach z niskimi miesięcznymi kosztami za użytkowanie pojazdu oraz na pożyczkach z zerowym oprocentowaniem w skali roku – dodaje Klaudia Dawidko, reprezentująca marki Citroën i DS. – W 2021 r. możemy spodziewać się dalszego spadku sprzedaży nowych samochodów. Głównie za sprawą nowych norm emisji spalin zniknie z rynku wiele modeli, które zostaną zastąpione przez innowacyjne pojazdy z napędem PHEV i EV – przewiduje Kinga Lisowska z Mitsubishi. Rok 2021 na pewno będzie nieprzewidywalny, jeśli chodzi o konsekwencje sytuacji covidowej w Polsce i na świecie. – Jednak mocno wierzymy, że pod względem sprzedaży będzie tak dobry jak 2020. Duży nacisk położymy na sprzedaż aut hybrydowych oraz elektrycznych. Oferta Mercedes-Benz jest bardzo bogata, jeśli chodzi o napędy alternatywne, dlatego upatrujemy naszej siły nie tylko w modelach napędzanych konwencjonalnie, ale też w odmianach EV. Kluczowe będzie przekonanie klientów, że w dzisiejszych czasach warto być eko – podsumowuje Tomasz Mucha z Mercedes-Benz Polska. Długotrwałym trendem jest obniżanie emisji CO2 aut we flotach. – Stąd nasze skupienie się na hybrydach ładowanych z gniazdka. Coraz mocniej wspieramy także ofertami sprzedaż benzynowych wersji napędowych. W 2021 r. nastąpi odmrożenie zakupów flotowych. W ubiegłym najaktywniej samochody kupowały mniejsze firmy. W tym roku także więksi gracze powinni chętniej odmładzać swoje floty – dodaje Paweł Kaczmarek z Volvo Car Poland. luty-marzec 2021

19


[ BIZNES I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ ]

Porównanie samochodów segmentu B

PORÓWNANIE SAMOCHODÓW SEGMENTU B: SAMOCHÓD DO FIRMY I DLA RODZINY Chociaż z powodów pandemii sprzedaż aut na polskim rynku dość mocno spadła, to wiele osób nadal szuka samochodów do swoich firm. Często jednak samochody firmowe są wykorzystywane także do celów prywatnych. Na podstawie sześciu aut sprawdziliśmy, które najlepiej nadaje się do roli samochodu firmowo-rodzinnego. tekst

MAREK ADAMOWICZ dziennikarz motoryzacyjny

D

20 Do redakcji przyjechało sześć samochodów segmentu aut miejskich: Citroën C3 (1.2 PureTech – 110 KM), Hyundai i20 (1.0 T-GDI – 100 KM), Nissan Micra (1.0 IG-T – 92 KM), Opel Corsa (1.2 Turbo – 130 KM), Škoda Fabia (1.0 TSI – 95 KM), Toyota Yaris (1.5 Hybrid – 116 KM) i Volkswagen Polo (1.0 TSI – 110 KM). Część z nich w ostatnim czasie przeszła zmianę generacji, jak chociażby Hyundai czy Toyota, część ma za sobą facelifting. Które z tych aut okaże się najlepsze?

luty-marzec 2021

Toyota Yaris Toyota Yaris to największa nowość z całej szóstki. Rewolucyjne zewnętrze i wnętrze, odrzucające minioną monotonię, osadzające to auto we współczesnej stylistyce całej marki. Ta wersja jest optycznie większa, wewnątrz wygodna dla czterech osób o wzroście około 190 cm (piąta możliwa, gdy na tylnej kanapie zasiądą niżsi pasażerowie). Bagażnik nie jest najmniejszy (286 l), jednak na dwutygodniowy urlop rodziny pięcioosobowej raczej

nie spakujemy. „Yariska” jest zwinna, żwawa, daje mnóstwo radości z jazdy (sprint 0–100 km/h trwa 9,7 s, a średnie spalanie w teście wyniosło 6,7 l/100 km). Zarówno na prostych, jak i krętych drogach, bez względu na jakość ich nawierzchni, kierowca w pełni czuje i kontroluje ten samochód. Pełen pakiet systemów bezpieczeństwa dodatkowo uspokaja użytkownika. Nissan Micra Nissan Micra to przykład mariażu wschodniej myśli technicznej z francuską stylistyką. Miało być agresywnie, a wyszło… to już kwestia gustu. Liczne przetłoczenia w karoserii, agresywna atrapa chłodnicy i przednie reflektory nie łączą się stylistycznie ze zbyt spokojnym, plastikowym wnętrzem. Przednie fotele dobrze trzymają ciało kierowcy i zapewniają szeroki zakres regulacji. Niestety z tyłu ewidentnie brakuje miejsca nad głowami, a jeśli z przodu usiądą wyższe osoby, to tym z tyłu zaczyna też brakować przestrzeni na nogi. Styl i dynamikę jazdy (sprint 0–100 km/h trwa 14 s, a średnie spalanie w teście wyniosło 7,6 l/100 km) należy określić jako poprawną, niczym jednak się niewyróżniającą na tle pozostałych aut. To zdecydowanie spokojne auto.


Porównanie samochodów segmentu B

[ BIZNES I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ ]

zużycie paliwa będzie niewielkie – w teście wyniosło 6,5 l/100 km. Do plusów na pewno trzeba zaliczyć bardzo dobrą widoczność zarówno do przodu (dzięki dużej przedniej szybie oraz wąskim słupkom), jak i do tyłu, gdzie zagłówki w pozycji startowej są możliwie mocno schowane.

Citroën C3 Citroën C3 dumnie kontynuuje tradycje francuskiej marki, oferując auto, które przypadnie głównie do gustu osobom ceniącym sobie oryginalną stylistykę oraz preferującym niespieszny tryb

życia. Nastawienia zawieszenia powodują, że odnosi się wrażenie bardzo miękkiego resorowania. Silnik i skrzynia biegów zachęcają do dynamicznej jazdy (sprint 0–100 km/h to 9,4 s), ale może lepiej postawić na spokój – przy spokojnej jeździe

Hyundai i20 W zeszłym roku dużą nowością okazał się Hyundai i20. Ogromne zmiany stylistyki, wyposażenia i wykończenia wnętrza zdają się mocno zachęcać do skorzystania z tej oferty. Duży bagażnik, o pojemności 301 l, sporo przestrzeni w środku i dość dynamiczny napęd to mocne strony koreańskiego samochodu. Słyszalne są jednak głosy użytkowników poprzedniej generacji, że zdecydowanie pogorszył się sposób pokonywania zakrętów, samochód ma tendencję do podsterowności, a na poprzecznych nierównościach

luty-marzec 2021

21


[ BIZNES I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ ] robi się niestabilny. Brak dotychczasowych udogodnień wnętrza, jak schowek na okulary w podsufitce czy możliwość umieszczenia w kieszeni drzwi butelki 1,5 l, to duży minus. Największym jednak zaskoczeniem był poziom spalania (średnie w całym teście to 8,3 l/100 km), który okazał się zdecydowanie wyższy od oferowanego przez konkurencję. Jest nad czym popracować.

22

Opel Corsa Testowany egzemplarz to jedyny w tym gronie przedstawiciel linii usportowionej. Gdy spojrzymy zarówno od zewnątrz, jak i na samo wnętrze auta, od razu będziemy wiedzieli, do czego ten samochód został stworzony. Ci, co kierują się przede wszystkim radością z ostrzejszej jazdy (sprint do 100 km/h trwa 8,7 s), będą zadowoleni. Auto pozytywnie reaguje na wciśnięcie prawego pedału, nie opiera się i dobrze prowadzi. Przy spokojnej jeździe jest też dość ekonomiczne – średnie zużycie paliwa w teście wyniosło 7,5 l/100 km. Nasze drogi też mu nie są straszne, aczkolwiek pasażerowie pojazdu na pewno odczują podróż dzięki najtwardszemu w tej grupie zawieszeniu. Auto było cały czas pewne i stabilne. Škoda Fabia Škoda jest na naszym rynku doskonale znana dzięki bardzo dobrze dobranej ofercie zarówno wyposażeniowej, jak i cenowej. Testowany egzemplarz będzie typowym wołem roboczym. Ma bardzo ekonomiczny silnik (średnie zużycie z testu wyniosło 7 l/100 km), w dodatku zespolony z interesującą skrzynią biegów. To było bardzo pozytywne zaskoczenie. Wnętrze – typowe dla Škody. Ale co dla jednych jest wadą, dla innych jest zaletą. Proste, czytelne, ergonomiczne – czy trzeba czegoś więcej? Volkswagen Polo Polo to przykład samochodu, który stara się reprezentować styl sportowego auta miejskiego. Bardzo przyzwoita dynamika (sprint do 100 km/h trwa 10,8 s) połączona ze stabilnością prowadzenia, a to wszystko okraszone zaskakująco niskim jak na te osiągi apetytem na paliwo (średnio w teście to 6,9 l/100 km). Duża ilość miejsca na tylnej kanapie, wygodne przednie fotele połączone z odważną, wielokolorową aranżacją wnętrza powoduje, że dobrze poczuje się tu i kierowca, i pasażerowie. Największym plusem jest luty-marzec 2021

Porównanie samochodów segmentu B


Porównanie samochodów segmentu B

bardzo pojemny i foremny bagażnik o pojemności 351 l. Podsumowanie Każde z tych aut było inne. Każde dla kogoś innego. Opel Corsa okazał się najbardziej dynamicznym i najlepiej prowadzącym się autem. Celujący w ekonomikę i bardzo rozwinięte technologie powinni skierować się do salonów Toyoty. Niczym

[ BIZNES I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ ]

niewyróżniająca się klasyka, połączona ze sporą pojemnością przestrzeni ładunkowej, dobrym wykonaniem i praktycznymi rozwiązaniami – doceniona zostanie przez użytkowników Škody. Citroën zaprasza miłośników podróży lubujących się w miękkich nastawieniach zawieszenia. Jeżdżącym na krótkich dystansach i z wieloma pasażerami polecimy Hyundaia. Szukający klasycznego, lecz REKLAMA

nowoczesnego wyglądu i dynamicznego napędu wybiorą Polo. Micrę z kolei docenią osoby, którym nie jest obojętna dalekowschodnia technologia obleczona w europejską skórkę. Wytypowanie więc jednego najlepszego auta jest zatem niezwykle trudne. Współautor tekstu: Łukasz Adamkowski Współautor zdjęć: Marcin Koński


[ BIZNES I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ ]

Interpretacja ogólna MF w sprawie kart paliwowych

INTERPRETACJA OGÓLNA MINISTERSTWA FINANSÓW

W SPRAWIE KART PALIWOWYCH I JEJ ZNACZENIE W PRAKTYCE Dnia 15 lutego br. Minister Finansów wydał interpretację ogólną w sprawie kwalifikacji dla celów VAT rozliczeń w ramach kart paliwowych1. tekst

MAGDALENA JAWORSKA radca prawny, doradca podatkowy senior manager w MDDP

24

N

Na jej wydanie podatnicy czekali dość długo – praktycznie od momentu wydania w maju 2019 r. przez Trybunał Sprawiedliwości UE wyroku w sprawie Vega International2, który na nowo otworzył (nie tylko w Polsce) dyskusję na temat rozliczenia VAT od paliwa nabywanego przy użyciu kart paliwowych. Jakkolwiek formuł rozliczenia kart paliwowych w praktyce może być wiele, to co do zasady kluczowe role odgrywają podmioty takie jak: a) sprzedawca paliwa, b) podmiot, który emitował/przekazał kartę paliwową, c) posiadacz karty, który pobierając paliwo na stacji, „płaci” za nie, okazując kartę paliwową. Zazwyczaj strony przyjmują, że w takim modelu (który oczywiście może być też bardziej skomplikowany i obejmować więcej podmiotów) sprzedawca paliwa sprzedaje je emitentowi karty, a ten odprzedaje je posiadaczowi karty, który pobrał paliwo bezpośrednio na stacji benzynowej. To prosty i korzystny dla wszystkich uczestników model rozliczenia. Co więcej – w praktyce nietworzący żadnego ryzyka także dla budżetu. I tę formułę zakwestionował Trybunał Sprawiedliwości UE w powyższym wyroku, uznając, że nie będziemy mieli do czynienia z dostawą towarów pomiędzy 1 2

Sygn. PT9.8101.3.2020. C-235/18.

luty-marzec 2021

wszystkimi uczestnikami transakcji, ale z jedną dostawą towarów (między operatorem stacji a podmiotem bezpośrednio pobierającym paliwo na tej stacji) oraz z usługami świadczonymi przez podmiot, który wydał kartę paliwową podatnikowi, który następnie skorzystał z niej na stacji paliwowej.

Naliczanie podatku VAT Ta różnica w kwalifikacji VAT ma kolosalne znaczenie dla podatników w aspekcie prawidłowości naliczenia podatku należnego VAT na fakturze, a w konsekwencji prawa nabywcy do odliczenia z niej podatku naliczonego. Kwestia dotyczy więc praktycznie nie tylko branży flotowej (leasingowej, car management, firm oferujących karty paliwowe), ale również ich klientów (od leasingobiorców, poprzez firmy transportowe, po producentów/dystrybutorów, którzy prowadzą działalność z wykorzystaniem floty pojazdów). Nic więc dziwnego, że część podatników postanowiła zabezpieczyć swoją pozycję podatkową w postaci interpretacji indywidualnych, które zasadniczo potwierdzały model rozliczeń oparty o odsprzedaż paliwa


Interpretacja ogólna MF w sprawie kart paliwowych

dokumentowany fakturami z wykazaną kwotą VAT. Problem jednak w tym, że w związku z wejściem w życie pakietu zmian do ustawy o VAT (tzw. pakiet SLIM VAT) od 1 stycznia 2021 r. uchyleniu uległ art. 7 ust. 8 ustawy o VAT, który był podstawą części wydanych interpretacji indywidualnych w sprawie kart paliwowych. W konsekwencji pojawiła się kolejna wątpliwość odnośnie do mocy ochronnej przysługującej podatnikom z posiadanych interpretacji podatkowych (jeśli bowiem interpretacje były oparte na art. 7 ust 8 ustawy to uchylenie tego daje formalne podstawy do podważenia mocy ochronnej takiej interpretacji). Kryteria w interpretacji ogólnej Adresując powyższe wątpliwości, Ministerstwo Finansów wydało interpretację ogólną, w której wskazało na kryteria, które muszą być spełnione łącznie, aby kwalifikować powyższe transakcje jako usługę dla celów VAT: 1. Nabycie paliwa przez odbiorcę (posiadacza karty) następuje bezpośrednio od dostawców prowadzących stacje paliw. 2. Wyłącznie odbiorca decyduje o sposobach nabycia paliwa (wyborze miejsca nabycia), ilości oraz jakości paliwa, momencie zakupu i sposobie wykorzystania paliwa.

[ BIZNES I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ ]

Ministerstwo Finansów wydało interpretację ogólną, w której wskazało na kryteria, które muszą być spełnione łącznie, aby kwalifikować powyższe transakcje jako usługę dla celów VAT. 3. Odbiorca (z wyłączeniem podmiotu po-

średniczącego) ponosi całość kosztów związanych z nabyciem paliwa. 4. Rola podmiotu pośredniczącego ogranicza się do udostępnienia odbiorcy instrumentu finansowego (karty paliwowej) pozwalającego nabyć towar. Sformułowane kryteria bez wątpienia są bardzo ogólne, niektóre nawet w praktyce mogą rodzić wątpliwości interpretacyjne, jakich faktycznie sytuacji dotyczą (na przykład kryterium ponoszenia przez odbiorcę całości kosztów związanych z nabyciem paliwa). Bez wątpienia jednak ważne jest to, że jeśli co najmniej jedno z powyższych kryteriów nie zostanie spełnione, wówczas

transakcje pomiędzy operatorem stacji, pośrednikiem i posiadaczem karty – nadal będą traktowane jako łańcuchowe dostawy towarów dla celów VAT. Jeżeli więc wydajecie Państwo karty paliwowe swoim klientom albo jeżeli korzystacie z kart paliwowych otrzymanych od swoich kontrahentów, należy przeanalizować umowy, na podstawie których rozliczane są zakupy towarów na stacjach paliwowych „opłacone” takimi kartami, aby ustalić, czy warunki transakcji pozwalają na przyjęcie, że mamy do czynienia z dostawami łańcuchowymi czy też ze świadczeniem usług. Konsekwencje niedostosowania rozliczeń do nowej praktyki mogą być bowiem bardzo poważne – zwłaszcza w zakresie prawa do odliczenia podatku naliczonego.

luty-marzec 2021

25


[ BIZNES I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ ]

Zwrot pojazdu służbowego

ZWROT POJAZDU SŁUŻBOWEGO W TRAKCIE TRWANIA ZWOLNIENIA LEKARSKIEGO PRACOWNIKA

26

Pandemia zmieniła świat i wywróciła go do góry nogami. Zmieniły się nie tylko nawyki żywieniowe i zakupowe, ale przede wszystkim standardy w pracy zawodowej i w życiu prywatnym. Z pewnością pozostanie z nami model pracy zdalnej albo pracy w systemie hybrydowym oraz spadnie liczba podróży służbowych. Tym samym narzędzia pracy takie jak samochód służbowy, nie będą tak często używane do wykonywania pracy, a zwiększy się możliwość korzystania z nich dla celów prywatnych, o ile jest to możliwe i zgodne z wewnętrznymi procedurami przedsiębiorstwa. tekst

MAŁGORZATA MILLER radca prawny, M. Krotoski Adwokaci i Radcy Prawni

Zdrowie w czasie pandemii W czasach pandemii wiele osób przebywa w izolacji, na kwarantannie czy wskutek powikłań na długotrwałych zwolnieniach lekarskich. Ponadto coraz częściej dostrzega się wśród pracowników wypalenie, depresje czy inne choroby psychiczne związane z odosobnieniem i brakiem kontaktu z ludźmi. Długotrwała sytuacja kryzysowa mocno obniża odporność emocjonalną. Pośrednim skutkiem pandemii wśród pracowników mogą być z czasem długotrwałe zwolnienia lekarskie z wyżej wymienionych powodów lub oczywiście w wyniku innych chorób. luty-marzec 2021

Należy rozważyć zasadność posiadania pojazdu służbowego należącego do pracodawcy przez pracownika, który będzie przebywał na zwolnieniu lekarskim. Dla pracownika samochód służbowy jest rzeczą cenną i dodatkowym benefitem. Pracodawca mógłby go jednak lepiej wykorzystać na potrzeby firmy, kiedy pracownik nie wykonuje zadań związanych z pracą. Pochylmy się zatem nad przypadkami, kiedy i w jakich okolicznościach można pracownikowi odebrać pojazd. Regulacje wewnętrzne Przede wszystkim firmy powinny przejrzeć aktualne regulacje wewnętrzne, zweryfikować, czy postanowienia regulaminu użytkowania samochodów służbowych wskazują, w jakich sytuacjach pracodawca może żądać od pracownika zwrotu pojazdu. Rolą poprawnie skonstruowanego regulaminu jest wskazanie zarówno po stronie pracodawcy, jak i pracownika czy współpracownika, kiedy i kto oraz w jakich okolicznościach będzie uprawniony do żądania zwrotu i zobowiązany do zdania pojazdu.


Zwrot pojazdu służbowego

[ BIZNES I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ ]

Niezbędna jest właściwie skonstruowana polityka flotowa lub odrębna umowa powierzenia mienia pracodawcy z krótkim okresem jej wypowiedzenia, po upływie którego samochód służbowy będzie musiał zostać pracodawcy zwrócony. W tym miejscu warto zaznaczyć, że najczęściej regulamin lub polityka flotowa wskazują, iż pracownik może korzystać z pojazdu służbowego „w okresie zatrudnienia” lub „w okresie obowiązywania umowy o pracę”. Tak skonstruowane postanowienie może rodzić problemy w praktyce. Pracownik przebywający na urlopie, urlopie bezpłatnym, zwolnieniu lekarskim czy też zwolniony z obowiązku świadczenia pracy, w okresie wypowiedzenia nadal będzie pracownikiem, a jego zatrudnienie będzie trwało. Wówczas pojazd będzie mu przysługiwał i nie będzie podstaw prawnych do żądania jego zwrotu. Najbezpieczniejszy będzie zatem zapis, który pozwoli na zwrot pojazdu służbowego na każde wezwanie pracodawcy. Ponadto jeżeli pojazd został wpisany do umowy o pracę, wówczas do jego odebrania będzie konieczne dokonanie wypowiedzenia zmieniającego. Dlatego niezbędna jest właściwie skonstruowana polityka flotowa lub odrębna umowa powierzenia mienia pracodawcy z krótkim okresem jej wypowiedzenia, po upływie którego samochód służbowy będzie musiał zostać pracodawcy zwrócony.

Dla celów dowodowych należy wezwać do zwrotu pojazdu pracownika lub wypowiedzieć na piśmie umowę jego powierzenia. Dopiero jeżeli pracownik nie zwróci pojazdu, pracodawca może skorzystać z drogi sądowej. Wiadomo jednak, że taki proces jest długotrwały i kosztowny, dlatego istotne jest zabezpieczenie się przed podobnymi sytuacjami na przyszłość. Można także „postraszyć” pracownika postępowaniem karnym – zachodzi bowiem uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa przywłaszczenia. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 listopada 1999 r. (I PKN 361/99, OSNP 2001/7/216) stwierdził, że przywłaszczenie mienia pracodawcy jest zawsze ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych, niezależnie od tego, czy ze względu na jego wartość stanowi przestępstwo czy wykroczenie. Obowiązujące przepisy Jeżeli nie będzie odpowiednich postanowień w regulaminie użytkowania samochodów służbowych, w świetle obowiązującego prawa osoba przebywająca na zwolnieniu lekarskim nadal jest pracownikiem, a jej zatrudnienie trwa. Zatem

pomimo fizycznej nieobecności w przedsiębiorstwie ma uprawnienia do korzystania z pojazdu służbowego. Kierowanie wówczas przez pracodawcę żądań do pracownika może spotkać się nie tylko z oporem, ale także zarzutami dyskryminacji czy roszczeniami o rekompensatę utraconego świadczenia. Na koniec warto wspomnieć o ryczałcie samochodowym. Jeżeli samochód pozostaje w dyspozycji pracownika również w okresie choroby, to w konsekwencji ryczałt ten nie powinien być wliczany do podstawy wymiaru zasiłku. Na podstawie § 2 ust. 1 pkt 24 rozporządzenia składkowego z podstawy wymiaru składek wyłączone są składniki wynagrodzenia, do których pracownik ma prawo w okresie pobierania wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy, zasiłku chorobowego, macierzyńskiego, świadczenia rehabilitacyjnego, w myśl postanowień układów zbiorowych pracy lub przepisów o wynagrodzeniu, jeżeli są one wypłacane za okres pobierania tego wynagrodzenia lub zasiłku. W przypadku gdy płatnik – pracodawca – w swoich przepisach płacowych wprowadzi zapis o tym, że pracownik ma do dyspozycji samochód również w okresie, kiedy jest chory, to od wartości „ryczałtu” przypadającego na ten okres składki na ubezpieczenia społeczne nie powinny być opłacane. Jeżeli takiego zapisu nie będzie, to od wartości „ryczałtu” przypadającego na okres choroby składki na ubezpieczenia społeczne powinny być opłacane. Mając na uwadze fakt, że zwrot mienia pracodawcy przez pracownika zawsze jest problematyczny, aby uniknąć konfliktów oraz strat, firma powinna jasno określić, czy w okresie zwolnienia lekarskiego pracownik jest zobowiązany zwrócić samochód pracodawcy, czy też w tym czasie może dalej z niego korzystać dla celów prywatnych.

Jeżeli nie będzie odpowiednich postanowień w regulaminie użytkowania samochodów służbowych, w świetle obowiązującego prawa osoba przebywająca na zwolnieniu lekarskim nadal jest pracownikiem, a jej zatrudnienie trwa. luty-marzec 2021

27


[ BIZNES I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ ]

Rynek leasingu w 2021 r. – prognoza ZPL

JAK BĘDZIE WYGLĄDAŁ RYNEK LEASINGU W 2021 R. Związek Polskiego Leasingu reprezentujący polski sektor leasingowy podał, że w 2020 r. firmy leasingowe udzieliły łącznego finansowania na poziomie 70,1 mld zł. tekst

ZPL

G

– Globalne spowolnienie odbija się w wyni-

28 kach polskich leasingodawców. Dynamika finansowania udzielonego przez branżę leasingową w pierwszej połowie roku wynosiła -24% r/r, skumulowane dane sektora po trzecim kwartale wskazywały dynamikę na poziomie -15,5% r/r, podczas gdy ostatnie trzy miesiące roku wyróżniły się 4,8% wzrostem branży. Mimo dobrych wyników wypracowanych pod koniec

luty-marzec 2021

roku skumulowane dane branży leasingowej za 2020 r. pokazują dynamikę rynku r/r na poziomie -10,1%.. Pozytywny sygnał dla przedsiębiorstw jest taki, że z analizy ZPL wynika, że w ciągu 2021 r. branża leasingowa odrobi straty wywołane przez pandemię COVID-19 i wróci do poziomu finansowania sprzed kryzysu, co oznacza odbicie rynku. Jest to dobra wiadomość dla gospodarki ze względu na spodziewany powrót firm

na drogę inwestycji – zauważa Paweł Pach, Przewodniczący Komitetu Wykonawczego Związku Polskiego Leasingu. Leasingodawcy pomagają Przez ostatni rok branża leasingowa, odpowiadając na trudną sytuację klientów dotkniętych skutkami pandemii COVID-19, proponowała różne formy wsparcia. Firmy leasingowe zmieniały harmonogramy spłat i odraczały spłatę rat leasingowych na okres od 3 do 6 miesięcy. Na początku 2021 r. sektor bankowy poinformował o wznowieniu „moratorium pozaustawowego”. Dlatego z możliwości odroczenia lub obniżenia spłaty rat leasingowych, obok klientów banków, znowu mogą skorzystać klienci firm leasingowych. Branża leasingowa pracuje też nad dodatkowymi rozwiązaniami pomocowymi dla klientów dotkniętych kryzysem. Pod koniec ubiegłego roku leasingodawcy uczestniczyli


Rynek leasingu w 2021 r. – prognoza ZPL

[ BIZNES I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ ]

w rozmowach prowadzonych przy udziale kancelarii Prezydenta RP, przedstawicieli strony rządowej i instytucji wspierających gospodarkę. Podczas spotkań i warsztatów pracowali nad rozwiązaniami, które mają do czasu wznowienia ruchu turystycznego ułatwić funkcjonowanie i utrzymanie floty przez przewoźników autokarowych. Obecnie eksperci Banku Gospodarstwa Krajowego i sektora leasingowego ustalają szczegóły programów gwarancyjnych, które pozwolą skorzystać z leasingu na bardziej preferencyjnych warunkach. Gwarancje będą pochodziły z Paneuropejskiego Funduszu Gwarancyjnego, utworzonego przez państwa Unii Europejskiej na potrzeby walki z pandemią. Gospodarka odporna na kryzys Pandemia COVID-19 okazała się destruktywna dla globalnej gospodarki, a w kraju zakończył się okres 28 lat nieprzerwanego wzrostu gospodarczego (lata 1992–2019). Mimo to Polska może pochwalić się gospodarką odporną na kryzys. Dlaczego tak się dzieje – wyjaśnia Marcin Nieplowicz, Dyrektor ds. Statystyki i Monitorowania Rynku ZPL: – W 2020 r. weszliśmy z wysokim tempem wzrostu gospodarczego (4,5% w 2019 r.), z bardzo niskim bezrobociem (drugie najniższe w UE), a w poprzednich latach spadł dług publiczny. Pomogło to w uruchomieniu pomocy publicznej rzędu 11,3% PKB, z czego 6,5% stanowiła bezpośrednia pomoc dla przedsiębiorstw. Jednocześnie udział najbardziej zagrożonych branż

(m.in. transportu osób, HORECA, turystyki i rekreacji, sportu i kultury), stanowi w Polsce tylko około 6,0% PKB, czyli istotnie mniej niż w innych krajach europejskich. Dużo większy udział w tworzeniu PKB mają przemysł (21,9% PKB w 2019 r.), rolnictwo i sektor budowlany. Dzięki temu pozostajemy gospodarką zbilansowaną, notującą wyraźną nadwyżkę eksportu nad importem. Polsce nie udało się uniknąć recesji, jednak finalna dynamika PKB na poziomie -2,8% za ostatni rok okazała się znacznie lepsza niż w większości państw Unii Europejskiej – podkreśla Marcin Nieplowicz, Dyrektor ds. Statystyki i Monitoringu Rynku ZPL.

Wśród pozytywnych informacji warto podkreślić dodatni wynik całego aktywnego portfela branży leasingowej na koniec 2020 r. (+0,1% r/r). W przypadku portfela ograniczonego do finansowania aktywów ruchomych dynamika wzrostu wynosi +0,2% r/r. Struktura rynku leasingu, odbiorcy usług leasingowych Firmy zrzeszone w Związku Polskiego Leasingu koncentrują się na obsłudze transakcji leasingowych. Ich wartość wynosi 60,2 mld zł. Rzadziej zawierane są umowy pożyczki. Łączna wartość pożyczek udzielonych w 2020 r. to 9,9 mld zł.

luty-marzec 2021

29


[ BIZNES I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ ]

30

Odbiorcami usług leasingowych pozostają głównie firmy mikro i małe, czyli klienci o obrotach do 20 mln zł, którzy stanowią 73,5% klientów firm leasingowych. Największą (53,6%) grupą klientów są mikrofirmy (klienci o obrotach do 5 mln zł), zaś klienci o obrotach od 5 do 20 mln zł stanowią 19,9%. 26% udział w strukturze klientów firm leasingowych mają firmy o obrotach powyżej 20 mln zł. Transakcje zawierane z klientami indywidualnymi mają 0,5% udział w rynku. W 2020 r. przy pomocy leasingu i pożyczki inwestycyjnej przedsiębiorcy najczęściej finansowali pojazdy lekkie (mające 47,5% w strukturze rynku leasingu)

luty-marzec 2021

Rynek leasingu w 2021 r. – prognoza ZPL

oraz maszyny i inne urządzenia (29,1%). Nieco rzadziej finansowali pojazdy ciężarowe powyżej 3,5 t, ciągniki siodłowe, naczepy, przyczepy i autobusy (17,8% udziału w rynku). Inne aktywa takie jak: sprzęt IT, samoloty, statki, tabor kolejowy i pozostałe pojazdy mają 4,4% udziału w rynku, podczas gdy nieruchomości zaledwie 1,2%. Trendy w grupach Pojazdy lekkie: Branża leasingowa w 2020 r. sfinansowała pojazdy lekkie (tj. pojazdy osobowe i dostawcze do 3,5 t) o łącznej wartości 33,3 mld zł, co stanowiło wynik o 5,7% niższy niż rok wcześniej. Segment pojazdów lekkich odnotował

relatywnie dobry wynik w całym roku, pomimo 35,2% spadku w drugim kwartale 2020 r. Zakupy aut osobowych (dynamika na koniec roku: -6,7% r/r) zostały utrzymane m.in. dzięki subwencjom z Tarczy Finansowej 1.0. Subwencje zapewniły płynność przedsiębiorców oraz utrzymały zatrudnienie w firmach. Na finansowanie pojazdów dostawczych i ciężarowych do 3,5 t (dynamika na koniec roku wyniosła -0,3% r/r) wpłynął rozwój sektora e-commerce. W 2020 r. obserwowaliśmy także wyraźny wzrost średniej wartości kontraktu w zakresie finansowania pojazdów lekkich (szacowany na 8,9% r/r.).


Rynek leasingu w 2021 r. – prognoza ZPL

W dużej mierze był on efektem około 10-procentowego wzrostu cen nowych aut osobowych w Polsce. Maszyny i inne urządzenia: Sektor finansowania maszyn, który najmniej odczuł skutki recesji znalazł się w 2020 r. wśród głównych kategorii finansowanych środków trwałych. W omawianym okresie łączne finansowanie udzielone przez branżę leasingową na inwestycje w maszyny i inne urządzenia wyniosło 20,4 mld zł, przy -5% dynamice r/r dla tego segmentu (dane na koniec 2020 r.). Dodatnie wyniki obserwowaliśmy w zakresie finansowania maszyn rolniczych (+11,7% r/r), sprzętu medycznego (+15,4%) czy maszyn dla przemysłu spożywczego (+10,3% r/r). Słabsze wyniki były udziałem sektorów mocno skorelowanych ze zmianami koniunktury: maszyn do produkcji tworzyw sztucznych i obróbki metali (-21,1% r/r) czy maszyn poligraficznych (-20,9% r/r). Pojazdy ciężarowe: Pandemia w największym stopniu obniżyła wolumen finansowania pojazdów ciężarowych. W tym segmencie rynku, gdzie uwzględnione zostały takie aktywa jak: pojazdy ciężarowe powyżej 3,5 t, ciągniki

[ BIZNES I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ ]

siodłowe, naczepy i przyczepy oraz autobusy, ujemna dynamika dotyczyła wszystkich grup produktów. Skumulowane dane ZPL na koniec 2020 r. pokazują, że branża leasingowa podpisała nowe kontrakty o łącznej wartości 12,5 mld zł, przy dynamice segmentu pojazdów ciężarowych na poziomie -26,8% r/r. – Od drugiej połowy 2019 r. do sierpnia 2020 r. obserwowaliśmy serię kilkunastu miesięcy spadków finansowania w ujęciu rocznym. Na wcześniejsze problemy branży transportowej, związane z wdrażanym Pakietem Mobilności, nałożył się największy po drugiej wojnie światowej kryzys gospodarczy w strefie euro oraz obostrzenia w transporcie towarowym i pasażerskim. W rezultacie doszło do silnych zaburzeń rynku w obszarach związanych z transportem międzynarodowym i transportem zbiorowym. Największe spadki, na poziomie 50–60%, odnotowaliśmy w pierwszych miesiącach pandemii. Półrocze zamknęło się ujemną dynamiką na poziomie 39%. Od listopada 2020 r. notujemy już wyraźne odbicie w finansowaniu sektora TRK (średnia dynamika 28,9% r/r) – mówi Andrzej Sugajski, Dyrektor Generalny ZPL.

Firmy leasingowe spodziewają się wyższego poziomu finansowania dla większości badanych grup środków trwałych.

Kolejne miesiące Według kwartalnego odczytu badania koniunktury branży leasingowej, realizowanego wśród osób odpowiedzialnych za sprzedaż w firmach leasingowych zrzeszonych w ZPL, w pierwszym kwartale 2021 r. ankietowane firmy, po nieznacznej redukcji obserwowanej w ostatnim czasie, oczekują wzrostu zatrudnienia. Prognozują również istotne pogorszenie jakości portfela, mocniejsze niż miało to miejsce w czwartym kwartale 2020 r. Jednocześnie z początkiem 2021 r. firmy spodziewają się przyspieszenia aktywności sprzedażowej, chociaż nie będzie ono tak wyraźne jak obserwowane w czwartym kwartale 2020 r. Firmy leasingowe spodziewają się wyższego poziomu finansowania dla większości badanych grup środków trwałych. Wyraźne wzrosty finansowania oczekiwane są dla pojazdów lekkich oraz dla sektora nieruchomości. Trochę słabsze, ale wciąż wyraźnie pozytywne perspektywy rysują się dla finansowania maszyn i IT. Natomiast perspektywy negatywne dotyczą obszaru finansowania środków transportu ciężkiego. Jak wygląda prognoza ZPL na koniec 2021 r.? W 2021 r. rynek leasingu odrobi straty poniesione w ubiegłym roku. Dynamika branży leasingowej w 2021 r. na poziomie 11% będzie zgodna z prognozowanym wzrostem inwestycji prywatnych i scenariuszem rozwoju gospodarczego w Polsce. W bieżącym roku branża leasingowa może udzielić łącznego finansowania o wartości przekraczającej 77,8 mld zł. luty-marzec 2021

31


[ WARSZTAT FLEET MANAGERA ]

Sprzedaż opon w 2020 roku

JAK KSZTAŁTOWAŁA SIĘ SPRZEDAŻ OPON W POLSCE I W EUROPIE W 2020 R. – PODSUMOWUJE PZPO Według danych Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego (PZPO) w czwartym kwartale 2020 r. widać było częściowe odbicie sprzedaży opon na rynek – wzrosty zanotowano w segmencie opon motocyklowych (+45,6%), rolniczych (+21,2%), ciężarowych (+19,8%), przemysłowych (+10,4%) i do SUV-ów (+1,8). tekst

PZPO

32

T

To trendy rozpoczęte w trzecim kwartale i utrzymujące się do końca roku – podobnie jak w Europie – co potwierdzają dane Europejskiego Związku Producentów Opon i Gumy (ETRMA). Spadki niemal wszędzie W całym 2020 r. producenci i importerzy opon w Polsce odnotowali spadki sprzedaży na rynek sięgające średnio -13% niemal

luty-marzec 2021

we wszystkich segmentach opon. Jedynie sprzedaż opon całorocznych wzrosła aż o +48,4%, motocyklowych o +11%, natomiast ciężarowych o +1,9%. Najmniejszy spadek notowano w segmencie przemysłowym (-2,2%) i premium (-4,9%), a największy w segmencie opon do samochodów lekkich dostawczych (-17,3%). Sprzedaż opon do aut osobowych spadła o -14,9%, a do SUV o -13,7%.

– Branża motoryzacyjna jest wielkim poszkodowanym pandemii COVID-19. Ogromne spadki produkcji i sprzedaży, zerwane łańcuchy dostaw i okresowe przestoje w produkcji oznaczają straty, których nie da się szybko odbudować. To przekłada się także na producentów opon. Mamy nadzieję, że delikatne odbicie w czwartym kwartale będzie zwiastunem poprawy w 2021 r. Priorytetem w branży oponiarskiej było utrzymanie miejsc pracy i wierzymy, że w tym roku sytuacja pandemiczna oraz gospodarcza umożliwią kontynuowanie tego założenia oraz stopniowy powrót na ścieżkę wzrostu – mówi Maciej Winiarz, Prezes Zarządu Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego (PZPO). – Czwarty kwartał 2020 rzeczywiście przyniósł nadzieję na powrót optymizmu, zahamował częściowo spadki sprzedaży opon i potwierdził już wcześniej obserwowane trendy rosnącej popularności opon całorocznych, premium i do SUV-ów. Udział opon całorocznych w ogólnej sprzedaży wzrósł już do 16%. Bardzo cieszy duży udział opon premium w ogólnej sprzedaży – który sięgnął aż 30%. To pokazuje, że kierowcy


Sprzedaż opon w 2020 roku

[ WARSZTAT FLEET MANAGERA ] potem dodatkowo zamawiać towar i odprawiać klientów z kwitkiem. Europejski rynek opon Rok 2020 w całej Europie był dla branży oponiarskiej bardzo trudny. Najbardziej dotknięty skutkami pandemii został segment opon na montaż fabryczny (OE) – odnotowując spadek o -23% dla opon do samochodów osobowych i -18% do ciężarówek. Również na rynku wtórnym sprzedaż opon do osobówek odnotowała dwucyfrowe obniżki na poziomie -12%, w tym -20% w przypadku opon zimowych i -13% – letnich. Jedynie sprzedaż opon wielosezonowych zachowała trend wzrostowy. W segmencie opon ciężarowych odnotowano spadek o -4%, a motocyklowych o -9%, podczas gdy sprzedaż opon rolniczych utrzymywała się na podobnym poziomie jak w roku ubiegłym. – Pandemia COVID-19, powtarzające się lockdowny i konsekwentnie nakładane ograniczenia mobilności, a także kryzys gospodarczy – który nastąpił po zamknięciu niektórych fabryk – wywarły silny wpływ na sektor oponiarski, nie tylko pod względem sprzedaży, ale także pod względem utraconych miejsc pracy. Niestety, ogromny spadek cen opon do nowo produkowanych samochodów osobowych nie jest zaskoczeniem i stanowi bezpośrednią konsekwencję spadku produkcji o -23,7% , ogłoszonego na 2020 r. przez przemysł samochodów osobowych w UE w związku z pandemią COVID-19. Dla naszego sektora kluczowe będzie kontynuowanie współpracy z instytucjami Unii Europejskiej i rządami krajowymi w celu opracowania programów ułatwiających ożywienie, aby wesprzeć gospodarkę i społeczeństwo w wyjściu z tego bezprecedensowego kryzysu – powiedziała Fazilet Cinaralp, Sekretarz Generalna Europejskiego Związku Producentów Opon i Gumy (ETRMA). Więcej informacji na stronach pzpo.org.pl

zaczynają bardziej doceniać jakość i bezpieczeństwo na drodze, które w tak dużym stopniu zależy właśnie od opon – dodaje Piotr Sarnecki, Dyrektor Generalny PZPO. Mniej podatne na kryzys okazały się także segmenty opon motocyklowych, ciężarowych, rolniczych i przemysłowych. Można uznać, że funkcjonowały w miarę normalnie – nie poddając się wpływowi pandemii. Natomiast bardzo duży spadek sprzedaży opon zimowych to nie tylko efekt zmiany tendencji w kierunku opon całorocznych. Wygląda na to, że rynek nie spodziewał się ostrej zimy i wielu dystrybutorów musiało

W 2020 r. producenci i importerzy opon w Polsce odnotowali spadki sięgające średnio -13%. Jedynie sprzedaż opon całorocznych wzrosła o +48,4%, motocyklowych o +11%, natomiast ciężarowych o +1,9%. luty-marzec 2021

33


[ E-MOBILNOŚĆ ]

Ładowanie samochodu elektrycznego

ILE KOSZTUJE

ŁADOWANIE SAMOCHODU ELEKTRYCZNEGO W DOMU? W ramach kampanii społecznej elektromobilni.pl uruchomiono wirtualną porównywarkę, która w prosty sposób pozwala oszacować koszty ładowania samochodu elektrycznego w domu. Narzędzie uwzględnia taryfy poszczególnych operatorów po podwyżkach cen energii ze stycznia tego roku. tekst

PSPA

34

K

Korzystanie z porównywarki jest bardzo proste. Wystarczy wybrać interesującą nas taryfę danego Operatora Systemu Dystrybucyjnego (Enea, Energa, Innogy, PGE, Tauron), markę i model samochodu elektrycznego z bazy wszystkich EV dostępnych w sprzedaży na terenie Polski, deklarowany przebieg pojazdu oraz prognozowany udział ładowania EV w warunkach domowych. W ten sposób dowiemy się, ile będzie nas kosztowało ładowanie naszego EV w cyklu miesięcznym i rocznym. Narzędzie pozwala także wpisać zużycie energii gospodarstwa domowego na inne potrzeby, dzięki czemu w prosty sposób możemy ustalić zarówno prognozowany rachunek za energię elektryczną w nowych realiach 2021 r., z uwzględnieniem samochodu elektrycznego i bez, a także porównać wysokość rachunku z innymi dostępnymi opcjami taryfowymi. Oprócz obecnie obowiązujących taryf narzędzie uwzględnia również taryfy z 2020 r., dzięki czemu mamy możliwość wyliczenia faktycznego wzrostu rachunku za prąd. – Urząd Regulacji Energetyki 20 stycznia br. zaakceptował taryfy dystrybucyjne dla wszystkich grup odbiorców oraz taryfy sprzedaży energii, z których korzysta około 60% odbiorców w Polsce z grupy gospodarstw domowych. W taryfie dystrybucyjnej została zawarta m.in. opłata mocowa oraz opłata OZE. W efekcie rachunki za prąd w gospodarstwach domowych

luty-marzec 2021

w 2021 r. wzrosną średnio o około 9–10%. W jakim stopniu wpłynie to na koszty ładowania samochodu elektrycznego w domu? Na to pytanie odpowiada uruchomione przez nas narzędzie – mówi Jan Wiśniewski z Centrum Badań i Analiz PSPA, które realizuje kampanię elektromobilni.pl wspólnie z Krajowym Ośrodkiem Zmian Klimatu. Z porównywarki wynika, że w przypadku taryfy G11 średni wzrost kosztów ładowania EV i energii elektrycznej w gospodarstwie domowym wynosi 3,6%. Dla taryfy G12 podwyżka jest najniższa i wynosi 1,4%. Z kolei w przypadku taryfy G12w zanotowano najwyższą podwyżkę wynoszącą aż 9,8%. Mimo tych zmian ładowanie samochodu elektrycznego w warunkach domowych w 2021 r. jest w dalszym ciągu bardziej opłacalne niż tankowanie pojazdów spalinowych na konwencjonalnych stacjach paliw. Przykładowo, w przypadku uwzględnienia w analizie kompaktowego Volkswagena ID.3, średniego przebiegu rocznego w Polsce na poziomie 13 426 km (na podstawie danych GUS) oraz realizację 80% ładowań z wykorzystaniem domowego źródła prądu, zapotrzebowanie na energię elektryczną dla samochodu wyniesie 1488 kWh. Przy wyborze taryfy G12 operatora PGE założono, że wspomniane 80% ładowań odbywać się będzie w niskiej strefie taryfowej (pora nocna). Z kolei przy taryfie G12w przyjęto 85% tańszych ładowań z uwagi na to, że w tym

przypadku niska strefa taryfowa obowiązuje także w weekendy. We wszystkich analizowanych wariantach najkorzystniej wypadła taryfa G12. Koszt przejechania 100 km wynosi wówczas 7,4 zł. Porównywalny samochód z silnikiem spalinowym pokona ten dystans za jakieś 30 zł. Koszt eksploatacji EV stanowi zatem jedną czwartą kosztu użytkowania pojazdu konwencjonalnego. Porównywarka taryfowa to nie jedyne narzędzie uruchomione w ramach kampanii elektromobilni.pl, które pozwala na optymalizację kosztów eksploatacji samochodu elektrycznego. Na stronie kampanii dostępny jest również m.in. kalkulator kosztów ładowania na stacjach ogólnodostępnych (AC i DC), dzięki któremu każdy kierowca samochodu elektrycznego może obliczyć, ile zapłaci za przejechanie 100 km, jeśli będzie korzystać z usług wiodących operatorów infrastruktury w Polsce (GreenWay, PKN ORLEN, PGE Nowa Energia, EV+, Revnet, Lotos, innogy, GO+EAuto oraz Tauron). – Porównywarki wychodzą naprzeciw oczekiwaniom kierowców EV w Polsce. Jak wynika z Barometru Nowej Mobilności PSPA, niemal 97% Polaków chciałoby ładować swój samochód elektryczny w miejscu zamieszkania, ale również mieć dostęp do szybszych ładowarek publicznych. Dzięki porównywarce taryfowej mogą wybrać najbardziej opłacalną ofertę uzupełniania energii w akumulatorze pojazdu w warunkach domowych, a kalkulator kosztów ładowania na stacjach ogólnodostępnych pozwoli im obliczać koszt ładowania akcydentalnego na szybkich stacjach DC – mówi Łukasz Lewandowski z EV Klub Polska. Kampania elektromobilni.pl, realizowana przez PSPA oraz Krajowy Ośrodek Zmian Klimatu, to pierwsza w Polsce i jedna z najbardziej kompleksowych w Europie inicjatyw na rzecz rozwoju transportu zeroemisyjnego. Celem projektu jest edukacja i podnoszenie świadomości społecznej w dziedzinie elektromobilności.


Wzrost zainteresowania hybrydami plug-in

[ E-MOBILNOŚĆ ]

LICZNIK ELEKTROMOBILNOŚCI: WZRASTA ZAINTERESOWANIE HYBRYDAMI PLUG-IN Według danych z końca stycznia 2021 r. w Polsce było zarejestrowanych łącznie 19 671 samochodów osobowych z napędem elektrycznym. W styczniu br. przybyło ich 796 sztuk – o 35% więcej niż w analogicznym okresie 2020 r. – wynika z Licznika Elektromobilności, uruchomionego przez PZPM i PSPA. tekst

PSPA

P

Pod koniec stycznia 2021 r. po polskich drogach jeździło 19 671 elektrycznych samochodów osobowych, z których 52% stanowiły pojazdy w pełni elektryczne (BEV, ang. battery electric vehicles) – 10 294, a pozostałą część hybrydy typu plug-in (PHEV, ang. plug-in hybrid electric vehicles) – 9377. Park elektrycznych samochodów dostawczych i ciężarowych zwiększył się do 864 sztuk. W dalszym ciągu rośnie też flota elektrycznych motorowerów i motocykli, która na koniec stycznia osiągnęła liczbę 9025 sztuk. Pod koniec ubiegłego miesiąca park autobusów elektrycznych w Polsce liczył 442 sztuki. W styczniu flota elektrobusów powiększyła się o 12 pojazdów zeroemisyjnych. W porówananiu z początkiem 2020 r., kiedy zarejestrowano tylko jeden taki autobus, oznacza to dwunastokrotny wzrost. Wraz ze zwiększeniem się liczby pojazdów z napędem elektrycznym rozwija się również infrastruktura ładowania. Pod koniec stycznia w Polsce funkcjonowało 1395 ogólnodostępnych stacji ładowania pojazdów elektrycznych (2711 punktów). Z tego 33% stanowiły szybkie stacje ładowania prądem stałym (DC), a 67% – wolne ładowarki prądu przemiennego (AC) o mocy mniejszej lub równej 22 kW. W styczniu uruchomiono 31 nowych, ogólnodostępnych stacji ładowania (70 punktów). – Po znacznym skoku sprzedaży EV w grudniu, rok 2021 rozpoczął się od stosunkowo niewielkich wzrostów w polskim

sektorze elektromobilności. Warto zauważyć, że w ostatnich miesiącach w Polsce odnotowujemy większe zainteresowanie hybrydami typu plug-in niż samochodami całkowicie elektrycznymi. To z jednej strony efekt coraz atrakcyjniejszej oferty modelowej w segmencie PHEV, zaś z drugiej – konsekwencja wstrzymywania decyzji zakupowych przez potencjalnych nabywców BEV w oczekiwaniu na zapowiadaną kontynuację dopłat ze środków

NFOŚiGW – mówi Maciej Mazur, Dyrektor Zarządzający PSPA. Prezes PZPM Jakub Faryś zauważa: – Choć w styczniu dynamika rejestracji pojazdów bateryjnych i hybryd plug-in nieco zmalała, to dane za rok 2020 pokazują, że aż 18,5% nabywców w Polsce wybrało pojazdy z napędami alternatywnymi i że jest to poziom zbliżony do popytu na takie pojazdy w Europie, gdzie wynosi on 24,5%. Kilkukrotnie gorszy wynik, jeżeli chodzi o rejestrację samochodów bateryjnych i hybryd plug-in w Polsce w porównaniu z Europą wynika m.in. z braku systemu wsparcia zakupu pojazdów elektrycznych dla firm. Pozostaje mieć nadzieję, że już niebawem taki program zostanie ogłoszony, gdyż – co bardzo ważne – to właśnie nabywcy instytucjonalni w Polsce są odpowiedzialni za około trzy czwarte nowych rejestracji. Jeżeli dodamy do tego fakt, że obecnie większość firm prowadzi politykę proekologiczną i wykazuje troskę o środowisko, to możemy być pewni sukcesu takiego programu.

luty-marzec 2021

35


MAPA DILERÓW FLOTOWYCH Siły dilerskie to niejednokrotnie pierwszy front kontaktu z klientem flotowym oraz miejsce finalnego odbioru zamówienia. Na kolejnych stronach prezentujemy Wam najprężniej działające placówki z czytelnym podziałem na regiony Polski.

Fot. CUPRA Studio, Warszawa


FLOTOWA MAPA DILERSKA POLSKI MAZOWIECKIE

Piaseczno

Warszawa Warszawa

Mercedes-Benz Warszawa Sp. z o.o. ul. Gottlieba Daimlera 1  02-460 Warszawa www.warszawa.mercedes-benz.pl www.facebook.com/mercedes.warszawa Wojciech Mazurek Kierownik Działu Sprzedaży Flotowej Samochody Osobowe Kom. +48 698 697 024  Tel. +48 22 312 70 24 wojciech.mazurek@daimler.com

Dealer BMW Bawaria Motors al. Krakowska 5  05-090 Falenty tel. +48 22 250 60 00  info-janki@bmw-bawariamotors.pl Adrian Barański  Doradca ds. Sprzedaży Flotowej tel. kom. +48 605 834 425  baranski_a@bmw-bawariamotors.pl

Warszawa Piaseczno Michałowice

Michałowice

Dealer BMW Bawaria Motors ul. Czerniakowska 47  00-715 Warszawa tel. +48 22 550 03 00  info.warszawa@bmw-bawariamotors.pl Maciej Jajszczak  Doradca ds. Sprzedaży Flotowej tel. kom. +48 501 950 023  jajszczak_m@bmw-bawariamotors.pl

Honda Plaza ul. Malownicza 29 a 02-272 Warszawa tel. 22 431 00 00 www.hondaplaza.pl

Specjalista ds. sprzedaży flotowej Artur Król artur.krol@hondaplaza.pl te. 22 431 00 82

Auto Wimar Sp. z o.o. – Al. Jerozolimskie 249b, 05-816 Michałowice Jakub Szymczak – tel. +48 660 665 162, szymczakj@auto-wimar.pl

Warszawa BENTLEY WARSZAWA ul. Połczyńska 120b  00-347 Warszawa tel. 22 258 96 60  bentley@bentley-warszawa.pl LAMBORGHINI WARSZAWA ul. Połczyńska 120b  00-347 Warszawa tel. 22 258 96 60  lamborghini@lamborghini-warszawa.pl PORSCHE CENTRUM WARSZAWA ul. Połczyńska 107  01-303 Warszawa tel. 22 532 41 00  porsche.warszawa@porscheinterauto.pl PORSCHE WARSZAWA POŁCZYŃSKA AUDI ul. Połczyńska 109  01-303 Warszawa tel. 22 532 42 00  audi.polczynska@porscheinterauto.pl PORSCHE WARSZAWA POŁCZYŃSKA VOLKSWAGEN ul. Połczyńska 118a  01-304 Warszawa tel. 22 532 24 00  tel. 22 532 24 01  vw.polczynska@porscheinterauto.pl PORSCHE WARSZAWA POŁCZYŃSKA VOLKSWAGEN SAM. UŻYTKOWE ul. Połczyńska 118a  01-303 Warszawa tel. 22 532 24 00  vw.polczynska@porscheinterauto.pl

Auto Wimar Sp. z o.o. – ul. Modlińska 224, 03-119 Warszawa Iwona Kot – tel. +48 664 952 463, koti@auto-wimar.pl

flota@toyota-radosc.pl tel. 608 308 703, 22 615 30 30 TOYOTA Radość Autoryzowany Dealer Toyota Motor Poland ul. Patriotów 271, Warszawa, tel. 22 615 30 30, www.toyota-radosc.pl


FLOTOWA MAPA DILERSKA POLSKI WIELKOPOLSKIE KUJAWSKO-POMORSKIE ŁÓDZKIE

Toruń Ÿ Likwidacja szkód komunikacyjnych

samochodów wszystkich marek

Auto Reve Sp. z o.o.

Toruń

Bydgoszcz

Ÿ Naprawy blacharsko-lakiernicze Ÿ Autoryzowany serwis

Salon Renault i Dacia Toruń, ul. M. Skłodowskiej-Curie 67a tel. 56 61 10 500 kontakt@renault.torun.pl www.renault.torun.pl

mechaniczny i elektroniczny Renault i Dacia

Ÿ Obsługa bieżąca samochodów

wszystkich marek – serwis mechaniczny

Bydgoszcz

Plichta

Plichta

Samochody dla średnich i dużych przedsiębiorstw Samochody elektryczne i hybrydowe Samochody użytkowe

Samochody dla średnich i dużych przedsiębiorstw Samochody elektryczne i hybrydowe Samochody użytkowe

Volkswagen Plichta Bydgoszcz Bydgoszcz, ul. Fordońska 264

Volkswagen Plichta Toruń Toruń, ul. Wschodnia 38

centrumflotowe@plichta.com.pl Kamil Kroplewski, kom. 607 030 952

vw.bydgoszcz.pl

Jacek Bogucki, kom. 509 620 650

Kamil Kroplewski, kom. 607 030 952

Jacek Bogucki, kom. 509 620 650

Bełchatów

Poznań

Kalisz

vw.torun.pl

centrumflotowe@plichta.com.pl

AUTORYZOWANY DEALER OPLA od 1991 r. Dealer BMW Premium Arena Kalisz ul. Wrocławska 50A bmw.kalisz@premiumarena.pl, www.kalisz.premiumarena.pl

Dobrzelów 20A, 97-400 Bełchatów

tel. +48 44 633 06 05

kontakt@traxauto.pl

Dział floty: Tomasz Mądrzak tel. +48 502 487 264 tomasz.madrzak@traxauto.pl

Doradca Klienta, Arkadiusz Sztajdel tel. 512 708 745, arkadiusz.sztajdel@premiumarena.pl

Łódź

Kalisz Bełchatów

Poznań

Łódź

Dealer BMW Smorawiński ul. Obornicka 235  60-650 Poznań tel. +48 61 845 52 00  info@bmw-smorawinski.pl www.bmw-smorawinski.pl

Audi Centrum Łódź al. Wł. Bartoszewskiego 13 93-341 Łódź www.audicentrumlodz.pl

Maciej Zarębski  Menadżer Transakcji Flotowych tel. +48 61 84 55 100  maciej.zarebski@bmw-smorawinski.pl

Marcin Lorkowski Doradca ds. sprzedaży tel. 42 207 74 35, tel. kom. 785 504 536 mail: marcin.lorkowski@audicentrumlodz.pl

PORSCHE CENTRUM POZNAŃ ul. Warszawska 67  61-028 Poznań tel. 61 849 11 00  porsche.poznan@porscheinterauto.pl PORSCHE POZNAŃ FRANOWO ul. Bolesława Krzywoustego 70  61-144 Poznań tel. 61 650 16 66  audi.poznan@porscheinterauto.pl

AUTORYZOWANY DEALER OPLA od 1991 r. ul. Żeligowskiego 36, 90-643 Łódź

tel. +48 42 630 00 66

kontakt@traxauto.pl

Dział floty: Robert Kaniewski tel. + 48 502 487 312 robert.kaniewski@traxauto.pl

PORSCHE POZNAŃ KRAŃCOWA VOLKSWAGEN ul. Krańcowa 40/42  61-037 Poznań tel. 61 650 15 55  vw.krancowa@porscheinterauto.pl PORSCHE POZNAŃ KRAŃCOWA VOLKSWAGEN SAMOCHODY UŻYTKOWE ul. Krańcowa 40/42  61-037 Poznań tel. 61 650 05 00  vwuzytkowe.krancowa@porscheinterauto.pl PORSCHE POZNAŃ OBORNICKA ŠKODA ul. Obornicka 249  60-693 Poznań tel. 61 846 01 01  skoda.obornicka@porscheinterauto.pl

Łódź ul. Aleksandrowska 11 tel. 42 650 25 00 Mercedes-Benz Sobiesław Zasada Automotive

Kierownik Sprzedaży VAN Grzegorz Wisłocki tel. 663 889 964 mail: grzegorz.wislocki@zasadaauto.pl www.zasadaauto.mercedes-benz.pl


FLOTOWA MAPA DILERSKA POLSKI ZACHODNIOPOMORSKIE POMORSKIE

Gdynia

Gdańsk Koszalin

Szczecin

Gdańsk Dealer BMW Bawaria Motors al. Grunwaldzka 195  80-266 Gdańsk tel. +48 58 766 65 00  trojmiasto@bmw-bawariamotors.pl Marcin Szczerbicki  Doradca ds. Sprzedaży Flotowej tel. kom. +48 504 452 590  szczerbicki_m@bmw-bawariamotors.pl

Samochody dla średnich i dużych przedsiębiorstw Samochody elektryczne i hybrydowe Samochody użytkowe Audi Centrum Gdańsk Gdańsk, ul. Lubowidzka 44 centrumflotowe@plichta.com.pl Kamil Kroplewski, kom. 607 030 952

Gdynia

audicentrumgdansk.pl

Paweł Roliński, kom. 782 045 980

Plichta

Plichta

Samochody dla średnich i dużych przedsiębiorstw Samochody elektryczne i hybrydowe Samochody użytkowe

Samochody dla średnich i dużych przedsiębiorstw Samochody elektryczne i hybrydowe Samochody użytkowe

Volkswagen Plichta Gdynia Gdynia, ul. Morska 318

Volkswagen Plichta Gdańsk Gdańsk, ul. Lubowidzka 42

centrumflotowe@plichta.com.pl Kamil Kroplewski, kom. 607 030 952

vw.plichta.com.pl

Edyta Mielewczyk, kom. 885 120 552

centrumflotowe@plichta.com.pl Kamil Kroplewski, kom. 607 030 952

vw.plichta.com.pl

Artur Lengier, kom. 603 378 039


FLOTOWA MAPA DILERSKA POLSKI

Świdnica Dealer Volkswagen F.W. „Jodko-Schiewe” Sp. J. ul. Kazimierza Odnowiciela 1  58-100 Świdnica tel. +48 74 856 33 60  fax +48 74 856 3374  jodko-schiewe@vw-swidnica.pl www.jodko-schiewe.vw.pl  www.jodko-schiewe.pl Radosław Marszałek  Kierownik Działu Handlowego tel. kom. +48 662 137 966  radoslaw.marszalek@vw-swidnica.pl

Wrocław

Wrocław Audi Centrum Wrocław Al. Karkonoska 47, 53-015 Wrocław tel. +48 71 363 00 93

www.audicentrumwroclaw.pl www.audi-uzywane.pl

www.impwar.pl

Maciej Dąbrowski Kierownik Działu Sprzedaży Flotowej tel. kom +48 609 625 516 dabrowskim@audicentrumwroclaw.pl

Doradca ds. Sprzedaży Flotowej Patryk Bernat ul. Wilanowska 2 51-206 Wrocław tel. +48 696 724 406 pbernat@impwar.pl

Częstochowa Opole

Doradca ds Sprzedaży Flotowej Patryk Majewski ul. Wrocławska 1F Bielany Wrocławskie 55-040 Kobierzyce tel. +48 665 665 482 pmajewski@impwar.pl

Chorzów Gliwice

Gliwice ul. Jarosława Dąbrowskiego 26 44-100 Gliwice | tel. +48 32 332 44 44 | 44-100 Gliwice | tel. +48 32 332 44 44 Kierownik Działu Flotowego Żaneta Wróbel | tel. kom. +48 609 423 491 | z.wrobel@citycar.com.pl

Rybnik

Katowice

Chorzów Ford Store Auto-Boss Drogowa Trasa Średnicowa 51 41-506 Chorzów tel. 32 349 49 2 m.kawczynski@autoboss.com.pl

Dealer BMW Bawaria Motors al. Roździeńskiego 204  40-315 Katowice tel. +48 32 259 18 00  infokatowice@bmw-bawariamotors.pl

Ford Transit Centrum Auto-Boss ul. Warszawska 299 43-300 Bielsko-Biała tel. 33 829 52 18 flota@autoboss.com.pl

Mateusz Kula  Kierownik Floty tel. kom. +48 506 021 037  kula_m@bmw-bawariamotors.pl

PORSCHE KATOWICE ŠKODA

Drogowa Trasa Średnicowa 2  41-600 Świętochłowice tel. 32 340 40 04  skoda.katowice@porscheinterauto.pl

PORSCHE KATOWICE VOLKSWAGEN

Rybnik

Drogowa Trasa Średnicowa 2  41-600 Świętochłowice tel. 32 746 92 00  skoda.katowice@porscheinterauto.pl

Toyota Konsek Sosnowiec-Rybnik 44-203 Rybnik ul. Prosta 100 tel. +48 32 432 90 40

Bielsko-Biała

Bielsko-Biała

41-200 Sosnowiec ul. Długosza 55 tel. +48 32 363 26 70

Ford Transit Centrum Auto-Boss ul. Warszawska 299 43-300 Bielsko-Biała tel. 33 829 52 18 flota@autoboss.com.pl

PORSCHE RYBNIK AUDI ul. Brzezińska 47  44-203 Rybnik tel. 32 432 84 04  audi.rybnik@porscheinterauto.pl

Bielsko Biała ul. Karpacka 90 tel. 33 811 95 73

PORSCHE RYBNIK VOLKSWAGEN ul. Brzezińska 47  44-203 Rybnik  tel. 32 432 93 00  vw.rybnik@porscheinterauto.pl PORSCHE RYBNIK VOLKSWAGEN SAMOCHODY UŻYTKOWE ul. Brzezińska 47  44-203 Rybnik  tel. 32 432 94 60  vw.rybnik@porscheinterauto.pl

Mercedes-Benz Sobiesław Zasada Automotive

Ford Store Auto-Boss Drogowa Trasa Średnicowa 51 41-506 Chorzów tel. 32 349 49 2 m.kawczynski@autoboss.com.pl

Key Account Manager Ewelina Frątczak tel. 502 050 055 mail: ewelina.fratczak@zasadaauto.pl www.zasadaauto.mercedes-benz.pl


FLOTOWA MAPA DILERSKA POLSKI DOLNOŚLĄSKIE OPOLSKIE ŚLĄSKIE MAŁOPOLSKIE ŚWIĘTOKRZYSKIE PODKARPACKIE LUBELSKIE

Lublin Carrara Sp. z o.o. ul. Turystyczna 45 20-230 Lublin tel. +48 81 746 11 44 www.ford-lublin.pl

Marcin Ludwicki Doradca ds Sprzedaży Flotowej tel. kom. +48 502 173 914 marcin.ludwicki@ford-lublin.pl

Lublin

Kraków Kraków ul. Armii Krajowej 17 tel. 12 639 55 00 Mercedes-Benz Sobiesław Zasada Automotive

Kierownik Sprzedaży VAN Tomasz Górka tel. 608 411 121 mail: tomasz.gorka@zasadaauto.pl www.zasadaauto.mercedes-benz.pl

PORSCHE KRAKÓW BRONOWICE ŠKODA

Kielce

ul. J. Conrada 10  31-357 Kraków tel. 12 36 31 900  krakow@porscheinterauto.pl

Kraków ul. Zawiła 3 tel. 12 298 42 20

Sosnowiec Rzeszów

Mercedes-Benz Sobiesław Zasada Automotive

Kierownik Sprzedaży VAN Grzegorz Buła tel. 795 524 014 mail: grzegorz.bula@zasadaauto.pl www.zasadaauto.mercedes-benz.pl

Kraków

Kielce

Katowice

PRO-MOT Autoryzowany Dealer Volvo ul. Warszawska 422 | 25-414 Kielce tel. +48 41 362 75 75 | www.promot.dealervolvo.pl

Nowy Sącz

Tychy

Tomasz Król, Doradca ds. kluczowych klientów flotowych tel. kom. +48 535 802 025 t.krol@promot.dealervolvo.pl

Tychy

Rzeszów Rzeszów ul. Krakowska 32 35-111 Rzeszów

PORSCHE TYCHY VOLKSWAGEN ul. Beskidzka 105  43-100 Tychy tel. 32 32 621 99  tychy@porscheinterauto.pl

Kierownik Sprzedaży VAN Dominik Dziedzic tel. 600 025 514 mail: dominik.dziedzic@czach.mercedes-benz.pl www.czach.mercedes-benz.pl

Rzeszów al. mjr. W. Kopisto 3 tel. 17 850 37 50

Sosnowiec PORSCHE SOSNOWIEC AUDI ul. Jabłoniowa 2a  41-214 Sosnowiec tel. 32 269 86 86  audi.sosnowiec@porscheinterauto.pl

Mercedes-Benz Sobiesław Zasada Automotive

www.zasadaauto.mercedes-benz.pl

PORSCHE SOSNOWIEC VOLKSWAGEN

Nowy Sącz

ul. Jabłoniowa 2a  41-214 Sosnowiec tel. 32 269 87 00  sosnowiec@porscheinterauto.pl

Nowy Sącz ul. Tarnowska 159A tel. 18 531 01 00

Toyota Konsek Sosnowiec-Rybnik 41-200 Sosnowiec ul. Długosza 55 tel. +48 32 363 26 70

44-203 Rybnik ul. Prosta 100 tel. +48 32 432 90 40

Kierownik Sprzedaży VAN Grzegorz Dąbek tel. 692 443 762 mail: grzegorz.dabek@zasadaauto.pl

Mercedes-Benz Sobiesław Zasada Automotive

Kierownik Sprzedaży VAN Grzegorz Buła tel. 795 524 014 mail: grzegorz.bula@zasadaauto.pl www.zasadaauto.mercedes-benz.pl


AUTO F IRMOWE

OPEL CROSSLAND – NASTAWIONY NA PRAKTYCZNOŚĆ

42

Po przejęciu Opla przez PSA wiele się zmieniło. Doszło do unifikacji silników oraz zmiany języka stylistycznego nowych modeli. Nowy rozdział w historii marki – pod względem designu – rozpoczął przedstawiciel segmentu B-SUV-ów – Opel Mokka. Teraz kontynuuje to nowy Corssland, który przy okazji zmian stracił „X” w nazwie. tekst

MACIEJ GIS

luty-marzec 2021

Poprawiony wygląd Trzeci najchętniej wybierany Opel w Polsce doczekał się faceliftingu. Na pierwszy rzut oka wprowadzone zmiany są jak najbardziej pozytywne. Nowa atrapa chłodnicy nawiązuje do tej z Opla Mokki (grill Opel Vizor). Jej zastosowanie unowocześniło wygląd auta oraz dodało mu świeżości. To jednak nie są jedyne zmiany. Widać to zwłaszcza z tyłu, gdzie w ciekawie zaprojektowanej klapie znalazło się miejsce na centralne umieszczenie nazwy modelu. Wraz z liftingiem Crossland otrzymał nową wersję wyposażenia GS-Line. W odróżnieniu od bogatszego Elegance ma czarne wykończenia zewnętrzne (a nie srebrne) i czerwone wewnętrzne, a dodatkowo jest zachowany w nieco bardziej sportowym stylu. We wnętrzu zmian jest o wiele mniej. Producent postanowił jedynie dopracować to, co się do tej pory sprawdziło. W trzecim najchętniej kupowanym aucie w Polsce z oferty Opla, zagościł nowy system multimedialny z ośmiocalowym wyświetlaczem, tapicerki zyskały nowe wzory, zastosowano opcjonalne fotele z certyfikatem AGR, a w odmianie GS-Line pojawiły się czerwone wstawki, które mają podkreślać sportowy charakter tego wariantu.

Inżynierowie zakasali rękawy Crossland mimo wielu zalet związanych z przestrzenią we wnętrzu i możliwością jej aranżacji, miał znaczący problem – prowadzenie. To się jednak zmieniło, gdyż inżynierowie z Russelsheim przeprojektowali przednie zawieszenie i tylną belkę skrętną. Zmieniono również wałek pośredni w układzie kierowniczym oraz ustawienia elektrycznego wspomagania. Dodatkowo dla poprawy właściwości jezdnych producent postanowił dołożyć do niego system AllGrip z pięcioma trybami pracy, który zarządza działaniem systemu ESP dla uzyskiwania jak najlepszej przyczepności. Efekt? O wiele lepsze zachowanie się auta na drodze. Crossland stał się stabilniejszy i nawet przy szybszej jeździe nie ma się wrażenia, że to samochód przejmuje kontrolę nad kierowcą. Klasyka pod maską Odświeżenie modelu nie dotyczyło jednak silników. Do napędu Crosslanda służą klasyczne jednostki benzynowe 1,2 l (83 – 130 KM) oraz diesle 1,5 l (110–120 KM). Podstawowym jest wolnossący silnik benzynowy, który został zsynchronizowany z pięciobiegową przekładnią manualną.


Partnerem działu jest:

OPEL CROSSLAND

Pierwsze spotkanie Podczas pierwszych jazd mogłem zapoznać się z wariantem benzynowym o mocy 130 KM i przekładnią manualną o sześciu biegach. Jest to zestaw odpowiedni dla tego modelu. Jego dynamika jest zdecydowanie wystarczająca, przynajmniej w warunkach miejskich. Auto jest też stosunkowo dobrze wyciszone. W codziennej jeździe nie powinno sprawiać żadnych problemów. Dobrym i co ważniejsze, przydatnym rozwiązaniem jest możliwość przesuwania pozycji tylnej kanapy. Regulacja maksymalnie do 150 cm daje swobodę powiększenia przestrzeni bagażowej, albo w razie potrzeby zwiększenia miejsca na nogi dla pasażerów na tylnym siedzeniu. Dodatkowo w odmianie, którą miałem okazję testować, był klasyczny ręczny. Rzecz, która w coraz większej liczbie aut zastępowana jest wariantem elektrycznym. Jak dla mnie to miła odmiana od nowych standardów. Ceny Najtańszy wariant Crosslanda został wyceniony na 74 450 zł. Za tę kwotę otrzymujemy model z 83-konnym wolnossącym silnikiem benzynowym i pięciobiegową skrzynią manualną, w wyposażeniu Crossland. W standardzie tej odmiany jest m.in.: ABS, ESP, system wspomagania ruszania pod górę, sześć poduszek powietrznych, radio z Bluetooth, 16-calowe koła stalowe, światła do jazdy dziennej LED, tempomat, system rozpoznawania znaków ograniczenia prędkości, system ostrzegania przed niezamierzoną zmianą pasa ruchu czy centralny zamek.

Klienci oczekujący więcej od auta mogą zdecydować się na wersje wyposażenia: Edition (od 77 250 zł), GS-Line (od 80 050 zł) lub Elegance (82 700 zł). Wśród silników natomiast do wyboru są: f 1.2 Turbo 110 KM M6 – od 81 750 zł f 1.2 Turbo 130 KM M6 – od 84 250 zł f 1.2 Turbo 130 KM A6 – od 90 250 zł f 1.5 Diesel 110 KM M6 – od 87 750 zł f 1.5 Diesel 110 KM A6 – od 96 650 zł

Na koniec Opel, modernizując Crosslanda, zrobił kolejny krok w dobrą stronę. Auto wygląda dobrze i jeszcze więcej oferuje we wnętrzu. To ważne, gdyż użytkownicy segmentu B-SUV-ów w dużej mierze oczekują praktyczności. Ten model daje im to w stu procentach. Biorąc pod uwagę jego dotychczasowe osiągnięcia sprzedażowe, można zakładać, że podobnie będzie w przypadku odmiany poliftingowej.

Model OPEL Crossland 1.2 MR`20 E6 Crossland S&S kb5/5 1199 ccm 110 KM B

Wartość początkowa

Wartość rezydualna *

81 800 zł

60,0%

* Wartości rezydualne wg INFO-EKSPERT po 36 miesiącach i przebiegu 90 tys. km. luty-marzec 2021

43


AUTO F IRMOWE

OPEL VIVARO-E – NA NOWE CZASY BIZNESU

44

Elektryczne samochody dostawcze mają być kolejnym rozdziałem w rozwoju elektromobilności. Opel postanowił dołączyć do grona marek posiadających elektrycznego vana w swojej ofercie. W topowej odmianie bez ładowania można nim przejechać nawet 330 km z niemalże toną ładunku. tekst

MACIEJ GIS

S

Samochody elektryczne to trend, który ma zrewolucjonizować transport drogowy i sprawić, że emisja substancji szkodliwych spalin, a przede wszystkim dwutlenku węgla (CO2), po prostu zniknie. Jest to bez wątpienia szczytny cel, jednak trudno stwierdzić, czy możliwy do osiągnięcia w krótkim czasie. Przynajmniej w Polsce. Nie pomagają w tym również włodarze Unii Europejskiej, którzy nie dają dużego pola manewru, wprowadzając coraz to bardziej rygorystyczne limity emisyjne. Z tego względu koncerny motoryzacyjne muszą promować rozwiązania zeroemisyjne. Mówiąc o ewolucji transportu drogowego, nie można zapominać o sporej jej części, którą stanowią auta dostawcze. Ich wykorzystanie w codziennych obowiązkach jest

luty-marzec 2021

zróżnicowane. Służą m.in. do transportu paczek przez kurierów, są narzędziem pracy firm budowlanych czy do przewożenia pieczywa z piekarni do sklepów. Teraz ta praca może stać się nie tylko bardziej ekologiczna, ale też cichsza, a to za sprawą nowości od Opla. Plug & Play Niemiecka marka z Rüsselsheim od momentu przejęcia przez grupę PSA zaczęła rozwijać się w jeszcze szybszym tempie. W minionym roku mogliśmy zapoznać się m.in. z hybrydowym Grandalandem X, elektryczną Corsą czy nową generacją Mokki. Do tego grona dołącza teraz pierwszy w pełni elektryczny dostawczak – Vivaro-e. Sam model nie powinien wydawać się obcy. W ofercie producenta znajduje się od 2019 r. i należy do czworaczków (Peugeot, Citroën, Toyota oraz Opel). Nowością jest jednak jego elektryczna odmiana. Grupa PSA w swoich pojazdach wykonała bardzo prosty i zarazem skuteczny zabieg. Otóż stworzyła jeden układ napędowy, który wykorzystuje dosłownie w każdym modelu. Różnica polega jedynie na wielkości akumulatora.

Nie zaskoczy więc fakt, że pod maską Vivaro-e znajduje się elektryczny silnik o mocy 136 KM i 260 Nm maksymalnego momentu obrotowego (prędkość maksymalna jest ograniczona do 130 km/h). Pod podłogą natomiast znalazło się miejsce na akumulator, dostępny w dwóch wariantach: 50 kWh oraz 75 kWh. Ten większy zapewnia zasięg teoretyczny 339 km (w przypadku mniejszego jest to 230 km) przy zużyciu 23,3–29,5 kWh/100 km. Masa robi różnicę Nowy rozdział w historii aut dostawczych nabiera coraz wyraźniejszych kształtów. Odmiany elektryczne mają być alternatywą dla odpowiedników z napędem konwencjonalnym. Problem polega jednak na tym, że akumulatory mają sporą masę. Przez to całe auto bez załadunku waży ponad 2 t. Oplowi udało się jednak zachować ładowność około tony, dzięki czemu potencjalni klienci nie stracą za wiele na praktyczności. Mówiąc o praktyczności pojazdu, warto zwrócić uwagę na ciekawe rozwiązania, które znalazły się w Vivaro. Jako przykład można podać m.in. system Flex Cargo, który umożliwia przewożenie dłuższych przedmiotów


Partnerem działu jest:

OPEL VIVARO-E (w aucie testowym do 400 cm) bez konieczności uchylania tylnych drzwi. Jest to możliwe przez wycięcie w sztywnej grodzi otworu o wymiarach około 25 × 25 cm (unoszona klapa). Dzięki temu przedmioty można wsunąć do kabiny pasażerskiej. Jest to praktyczne rozwiązanie, które może być pomocne w wielu przypadkach. Trzeba tylko pamiętać, że wtedy ograniczmy możliwość przewozu osób, a auto z trzyosobowego stanie się dwuosobowe. Praktyczna kabina Wnętrze przestrzeni pasażerskiej pozostało w zasadzie niezmienione. Główne różnice to: tablica rozdzielcza, która zamiast obrotomierza ma wskaźnik pracy układu napędowego, przełącznik Shift-by-Wire zamiast klasycznego lewarka zmiany biegów oraz przełącznik od hamulca ręcznego wkomponowany między fotel kierowcy i kanapę pasażerską. Producent nie zapomniał dołożyć też nowej funkcji, dedykowanej pojazdom elektrycznym, do systemu multimedialnego. Za jej pośrednictwem możliwe jest „podejrzenie” przepływu prądu oraz sprawdzenie statystyk z jazdy. Poza tym kabina niewiele się zmieniła. Nadal jest pakowna, z wieloma podręcznymi schowkami i – jak na pojazd dostawczy – mimo twardych plastików nowocześnie zaprojektowana. Ładowanie Podobnie jak w przypadku innych samochodów elektrycznych z grupy PSA, Vivaro-e można ładować przy wykorzystaniu szybkich ładowarek. W takim układzie akumulatory doładują się do 80% w 30 lub 45 minut po podłączeniu do szybkiej ładowarki o mocy 100 kWh. Ładowarka pokładowa o mocy

7,4 kW lub 11 kW umożliwia przygotowanie przez noc akumulatorów do pracy niezależnie od źródła zasilania. W tym miejscu warto się jednak na chwilę zatrzymać. Jak przystało na elektryka, na wyposażeniu auta są kable do ładowania. Niestety producent nie znalazł na nie specjalnego miejsca. Szkoda, zwłaszcza że dzięki umiejscowieniu silnika elektrycznego niżej pod maską powstała przestrzeń na praktyczny schowek. Cena Cena elektrycznego Vivaro w odmianie dostawczej rozpoczyna się od 139 350 zł netto (długość nadwozia: Compact – 4609 mm) za wersję z akumulatorem 50 kWh. Odmiana z większą baterią – 75 kWh – wymaga

wyboru dłuższej opcji nadwozia Long (4959 mm). W takim przypadku cena startuje od 163 350 zł netto. Jeżeli dla kogoś to nadal za mało, może zdecydować się na wariant Extra Long (5309 mm). Wtedy ceny startują odpowiednio od 146 350 zł za wersję 50 kWh oraz 167 850 zł netto za 75 kWh. Można uznać, że jak na auto elektryczne cena jest nawet atrakcyjna. Gorzej, jeśli porówna się ją z klasyczną odmianą tego samochodu. Vivaro z 102-konnym dieslem (1,5 l) pod maską, w wersji Compact, kosztuje od 95 850 zł netto. Z kolei cena mocniejszej odmiany 120 KM startuje od 100 350 zł netto. Ponadto do wyboru są jeszcze warianty dwulitrowe o mocy: 122, 150 oraz 170 KM. Ich ceny rozpoczynają się odpowiednio od: 104 850 zł, 107 350 zł oraz 118 750 zł netto. Różnice w kwotach zakupu są znaczące, zwłaszcza gdyby kontrahent rozważał opcję elektryczną z akumulatorem 75 kWh. Na koniec Opel Vivaro w odmianie elektrycznej może być ciekawą opcją dla przedsiębiorców, których obszar działania nie wykracza poza obszar miejski. Przy coraz lepiej rozwiniętej infrastrukturze ładowania auta zasilane z gniazdka zaczynają mieć coraz większy sens. Powstaje jednak pytanie, czy różnica w cenie nie odstraszy potencjalnych klientów. Oczywiście eksperci twierdzą, że jeżeli weźmie się pod uwagę zredukowane koszty eksploatacyjne, to po kilku latach ten wybór okaże się opłacalny. Zgoda. Tylko czy w czasach wynajmu oraz leasingów z pełną obsługą te wyliczenia nadal będą tak optymistyczne? luty-marzec 2021

45


AUTO F IRMOWE

PEUGEOTY 3008 I 5008 PO LIFTINGU:

OCZEKIWANE ZMIANY? Moda na samochody typu SUV nie przemija i niewiele wskazuje na to, że miałaby przeminąć. Lata lecą, a ofertę odnawiać trzeba, żeby produkty sprzedawane w salonach były świeże i trafiały do coraz szerszej grupy odbiorców. Czy ta sztuka udała się w przypadku nowych Peugeotów 3008 i 5008 po liftingu? Sprawdźmy. tekst

MAREK ADAMOWICZ

46

dziennikarz motoryzacyjny

D

Druga generacja Peugeotów 3008 i 5008 zadebiutowała w tym samym czasie. Była jesień 2016 r. i podczas Salonu Samochodowego w Paryżu pokazano światu nowe odsłony tych francuskich SUV-ów. Jako terenówka 3008 był już znany wcześniej – 5008 w pierwszej odsłonie był minivanem, który odniósł dość duży sukces.

Rynek jednak okazał się twardy i w drugiej odsłonie 5008 objawił się już jako większy SUV. Oba samochody okazały się bardzo dobrymi ofertami w marce z lwem w znaczku. Szybko zdobyły popularność, a 3008 w 2017 r. zdobył też główną nagrodę w konkursie Car of the Year. Pod koniec 2020 r. pojawiły się pierwsze materiały

pokazujące oba samochody po kuracji odświeżającej. Nam udało się już sprawdzić, czy wprowadzone modyfikacje okazały się skuteczne w odświeżeniu oferty na francuskie SUV-y. Wygląd Największe modyfikacje w wyglądzie można zauważyć w przednim pasie. Zmienione światła EcoLED (oświetlenie FullLED znajdziemy teraz tylko w najbogatszej odmianie GT), które upodobniły się do świateł znanych z modelu 508, lekko odświeżona osłona chłodnicy czy zmieniony zderzak delikatnie zmieniły stylistykę przodu. Nadal jest tutaj agresywnie, lecz osobiście uważam, że modele przed liftingiem miały bardziej „zadziorne” kształty – tutaj wygląd został po prostu ugrzeczniony. Z tyłu zmian jest jeszcze mniej. Lampy nadal nawiązują do pazurów lwa (zyskały teraz efekty trójwymiarowości), a w bogatszych wersjach znajdziemy również „dynamiczne” kierunkowskazy. Producent chwali się, że w palecie barw jest kilka nowych kolorów, a na kołach mogą znaleźć się nowe felgi aluminiowe o zmienionym wyglądzie – w rozmiarach od 17 do 19''. Wnętrze Niewielkie zmiany wprowadzono również wewnątrz obu samochodów. Ekran cyfrowych zegarów ma teraz większy kontrast, lecz ilość i forma wyświetlania informacji pozostała niezmieniona – cyfrowe zegary Peugeot i-Cocpit są dostępne nawet w podstawowych wersjach wyposażeniowych. Wprawne oko zauważy zmieniony ekran systemu multimedialnego, który ma odświeżone oprogramowanie, jednak prędkość jego działania nadal jest zastanawiająca. Konkurencja, która dość mocno pracuje nad swoimi produktami, zdążyła jednak nieco wyprzedzić francuskiego producenta. Plus za możliwość wyposażenia 3008 i 5008 w ładowarkę indukcyjną

luty-marzec 2021


Partnerem działu jest:

PEUGEOT 3008 I 5008 do smartfonów, ale próżno tutaj szukać m.in. portów USB-C czy możliwości bezprzewodowego korzystania z takich aplikacji jak Apple Car Play czy Android Auto. Szkoda, że nie poprawiono w żaden sposób jakości kamery cofania, która nadal dzięki przetwarzaniu obrazu z jednego obiektywu tworzy dość pokraczny obraz „z lotu ptaka”. Peugeot chwali się, że w bogatszych wersjach możliwe jest zamówienie kamery termowizyjnej Night Vision, ale po testach tego rozwiązania w nowym Peugeocie 508 można mieć wątpliwości, czy rzeczywiście mocno poprawiono jej działanie. Jednostki napędowe Zmiany nie ominęły jednostek napędowych. Peugeot już od dłuższego czasu skutecznie pokazuje, że w silnikach spalinowych (zwłaszcza w dieslach!) drzemie jeszcze spory potencjał i nie ma większych problemów ze spełnianiem najbardziej wyśrubowanych norm emisji spalin. Oczywiście coraz częściej słyszy się głosy, że niektóre silniki trzeba będzie wycofać (a w ofercie coraz mocniej akcentuje się obecność wersji hybrydowych –

zwłaszcza w mniejszym 3008), ale nadal do wyboru mamy tutaj dwa benzyniaki (1.2 PureTech 130 KM i 1.6 PureTech 180 KM) oraz w zależności od modelu jeden (1.5 BlueHDI 130 KM – w 3008) lub dwa diesle (1.5 BlueHDI 130 KM i 2.0 BlueHDI

Wartość początkowa

Wartość rezydualna *

PEUGEOT 5008 1.2 MR`20 E6 Active 130 S&S kb5/7 1199 ccm 131 KM B

124 000 zł

56,5%

PEUGEOT 3008 1.2 MR`20 E6 Active 130 S&S hb5/5 1199 ccm 131 KM B

114 500 zł

57,5%

Model

* Wartości rezydualne wg INFO-EKSPERT po 36 miesiącach i przebiegu 90 tys. km.

177 KM – w 5008). Mniejszy SUV sprzedawany jest również w bardziej ekologicznych odmianach PHEV – w 225- lub 300-konnej wersji z napędem 4x4. Co ciekawe, jest to jedyna wersja, gdzie napędzane są wszystkie koła. Za przeniesienie napędu może odpowiadać sześciobiegowa skrzynia manualna lub ośmiobiegowy automat. Do testów otrzymaliśmy następujące samochody: Peugeota 5008 1.5 BlueHDI 130 KM z automatyczną skrzynią oraz Peugeota 3008 1.2 PureTech 130 KM również z automatem. O ile w mniejszym aucie benzynowe 1.2 dzielnie radzi sobie z rozpędzaniem samochodu, o tyle w 5008 bardziej racjonalny będzie dwulitrowy diesel lub 180-konna benzyna. Większe i cięższe auto potrzebuje mocniejszego silnika do sprawnego rozpędzania, co jednak nie oznacza, że 1.5 BlueHDI nie radzi sobie z francuskim SUV-em. Trzeba tylko pamiętać, że jazda tym samochodem wymaga odrobiny cierpliwości przy wyprzedzaniu czy innych manewrach, do których niezbędna jest większa dynamika. Podsumowanie Zmiany w Peugeotach 3008 i 5008 są niewielkie i zdecydowanie kosmetyczne. Sporo poprawiono, ale w ciągu tych kilku lat konkurencja także ulepszyła swoje produkty. To z kolei powoduje, że oferta na SUV-y stała się jeszcze atrakcyjniejsza. Cennik Peugeota 3008 startuje od 114 300 zł, a 5008 od 124 000 zł. Czy warto? Konkurencja na rynku jest spora, więc jest w czym wybierać. Na pewno skorzystają na tym klienci. Współautor zdjęć: Marcin Koński luty-marzec 2021

47


AUTO F IRMOWE

MAZDA3 2.0 SKYACTIV-G:

JAPOŃCZYK PEŁEN AKCESORIÓW Z KATALOGU Samochody Mazdy są dość częstymi gośćmi naszej redakcji. Ten jest wyjątkowy, bowiem Mazda prowadzi dosyć oryginalną politykę doposażania samochodów. Lista wyposażenia opcjonalnego jest bardzo krótka, jednak katalog akcesoriów oferuje szerokie możliwości indywidualizacji samochodu. Efekty prezentujemy poniżej. tekst

MAREK ADAMOWICZ dziennikarz motoryzacyjny

48

O

Od kilku już lat Mazda konsekwentnie pracuje nad nowymi modelami. W ciągu dwóch lat pokazano trzy nowe samochody, a starsze poddano dość radykalnym kuracjom odświeżającym. Japończycy z Hiroszimy twierdzą, że nie jest to ich ostatnie słowo i w najbliższych miesiącach należy spodziewać się kolejnych prezentacji. O tym, że Mazda kroczy własną ścieżką ekologii, już też wielokrotnie pisaliśmy. Tym razem więcej miejsca poświęcimy akcesoriom z katalogu.

luty-marzec 2021

Nowa Mazda3 miała swoją prezentację 28 listopada 2018 r. w Los Angeles. Model ten od razu stał się przebojem, a jego design jasno pokazał, w którą stronę będą szły najnowsze produkty japońskiego producenta. Największym zaskoczeniem okazała się najnowsza jednostka napędowa Skyactiv-X, która łączy cechy silnika spalinowego i diesla. Oprócz tego innowacyjnego silnika dostępny jest również bardziej tradycyjny silnik benzynowy Skyactiv-G, a na niektórych rynkach

pod maskę trafia też wysokoprężny motor Skyactiv-D. Akcesoria Mazdy Przeglądając cenniki Mazdy3, można zauważyć bardzo krótką listę wyposażenia opcjonalnego. De facto ogranicza się ona do trzech działów: kolory, pakiety i szyberdach. Do wyboru jest dziewięć barw i dwa pakiety – Sport i wnętrze Luxury Black. Co ciekawe, oba dostępne są wyłącznie dla wybranych wersji wyposażeniowych, bowiem w wyższych są standardem i nie wymagają dopłaty. Już z zewnątrz można zauważyć kilka elementów dodanych do samochodu z katalogu akcesoriów. Przede wszystkim przedni i tylny oraz boczne spojlery na zderzaki i progi, dodatkowy spojler dachowy, czarne nakładki na lusterka zewnętrzne, chromowane końcówki układu wydechowego z tłumikiem przygotowanym przez firmę Sebring oraz felgi aluminiowe Black Glossy w rozmiarze 18''. Zewnętrzne spojlery wchodzą w skład akcesoryjnego pakietu Style, a dodatkowe nakładki na lusterka i wydech Sebring są częściami składowymi akcesoryjnego pakietu Sport (opcjonalny pakiet jest standardem dla wersji Hikari). Całość ma bardzo dynamiczny


Partnerem działu jest:

MAZDA 3

charakter i w porównaniu do klasycznej „trójki” jeszcze bardziej rzuca się w oczy. Do testowanego samochodu można dodatkowo zamówić m.in. pakiet Transport, który umożliwia zainstalowanie bagażnika dachowego wraz z boksem na narty czy inne przedmioty. Wnętrze Mazdy3 to połączenie elegancji i nowoczesnych technologii. Miejsca jest dużo – zarówno w przednim rzędzie, jak i tylnym. Z przodu mamy do dyspozycji dwa fotele regulowane elektrycznie z funkcją podgrzewania. Z tyłu wygodnie usiądą dwie dorosłe osoby. Z nowoczesnych technologii znalazły się tutaj m.in. częściowo cyfrowe zegary (z dość skromną jak na obecne czasy możliwością konfiguracji) oraz system multimedialny z kolorowym ekranem – szkoda, że ten ostatni nadal nie posiada funkcji dotykowych. Z akcesoriów w środku pojawił się pakiet Wnętrze, który dołożył ozdobne listwy progowe podświetlane, aluminiowe nakładki na pedały oraz częściowe oświetlenie Ambiente. W bagażniku z kolei zainstalowano dodatkową matę ochronną. Mazda chwali się, że ich samochody można zabezpieczać dodatkowo zaawansowanymi systemami alarmowymi z immobiliserem (a także doposażyć w system lokalizacji czy zainstalować mechaniczną blokadę skrzyni biegów), a nawet kupić w salonie foteliki dziecięce

czy zainstalować wideorejestrator. Mazda ma też całkiem sporą ofertę kosmetyków samochodowych. Warto pamiętać, że część elementów wyposażenia akcesoryjnego montowana jest jeszcze w fabryce, jednak większość instalowana jest już w salonie – po przyjeździe auta z fabryki, a jeszcze przed wydaniem pojazdu klientowi. Wrażenia z jazdy Skupmy się teraz na napędzie i wrażeniach z jazdy. Testowany egzemplarz wyposażono w dwulitrowy silnik Skyactiv-G, który generuje 150 KM i 213 Nm momentu obrotowego. W początkowej fazie sprzedaży motor ten miał 122 KM, ale później wzmocniono go do okrągłych 150 KM. Za przeniesienie mocy na przednie koła odpowiada sześciobiegowa przekładnia manualna, którą zdecydowanie trzeba pochwalić za pracę. Skoki lewarka są bardzo krótkie i przyjemne, co od razu przypomina samochody sportowe. Jednostce napędowej z pewnością nie brakuje elastyczności, chociaż konkurencja wyposażona w turbosprężarki robi to sprawniej. Pierwsze 100 km/h osiągane jest w czasie 9,1 s, a prędkość maksymalna to 206 km/h. Na pokładzie testowanej „trójki” znalazł się układ miękkiej hybrydy, której zadaniem jest podtrzymywanie urządzeń pokładowych oraz rozruch silnika.

Model MAZDA3 2.0 MR`19 Kai hb5 1998 ccm 150 KM B * Wartości rezydualne wg INFO-EKSPERT po 36 miesiącach i przebiegu 90 tys. km.

Wartość początkowa

Wartość rezydualna *

99 900 zł

62,6%

Dodatkowa energia nie wpływa w żaden sposób na elastyczność samochodu. Co ciekawe, producent deklaruje, że mocniejszy silnik ma mniejsze zużycie paliwa. Nasze testy zdecydowanie potwierdzają tę tezę. Różnice na testowej trasie mogą wynosić nawet 1,5 l/100 km na korzyść 150-konnej wersji. Nowa Mazda3 jest jednym z najlepiej prowadzących się samochodów w segmencie. Auto cały czas jest pewne i stabilne, a nagłe zmiany kierunku jazdy nie robią na nim żadnego wrażenia. Nadwozie nie przechyla się zbytnio podczas pokonywania zakrętów czy dynamicznej jazdy. Kierownica doskonale przekazuje informację z przedniej osi, a auto podąża dokładnie tam, gdzie je prowadzi kierowca. Cennik W połowie stycznia bieżącego roku Mazda Polska opublikowała odświeżony cennik „trójki” na 2021 r. Wynika z niego, że ceny japońskiego auta zaczynają się od 99 900 zł. Wersja prezentowana na zdjęciach to wydatek co najmniej 117 900 zł + dodatki akcesoryjne. W sumie cena testowanego egzemplarza to około 130 000 zł. Jedni z pewnością powiedzą, że to bardzo wysoka i zaporowa cena. Inni z kolei będą podkreślać, że już w podstawowej wersji wyposażenie samochodu jest bardzo bogate. My uważamy, że cennik jest skalibrowany lekko powyżej średniej segmentu, lecz jeśli klient zdecyduje się na zakup Mazdy3, nie będzie żałował ani jednej złotówki wydanej na to auto. luty-marzec 2021

49


AUTO F IRMOWE

RENAULT MEGANE GRANDTOUR E-TECH.

FRANCUSKA WERSJA HYBRYDY Rygorystyczne normy emisji spalin powoli prowadzą m.in. do pełnej elektryfikacji samochodów. Producenci aut stawiają kolejne kroki i proponują możliwie najlepsze rozwiązania w tzw. etapie przejściowym. Dlatego też jakiś czas temu marka Renault zaprezentowała swój najnowszy produkt, którym jest model Megane Grandtour E-Tech, czyli kompaktowe kombi w hybrydowej wersji. tekst i zdjęcia

50

MARIUSZ ZBYSZYŃSKI

Design Najnowsze Megane zyskało sympatię klientów, sprzedaje się bardzo dobrze i jest popularne na naszym rynku. Patrząc z zewnątrz na wariant E-Tech, trudno jest się domyślić, że mamy do czynienia z nieczęsto

luty-marzec 2021

spotykaną odmianą. Różni się ona od standardowej wersji oznaczeniami na środkowych słupkach oraz dodatkową klapką na błotniku skrywającą gniazdo ładowania. Do testu otrzymaliśmy wersję R.S. Line, która sprawia, że już na pierwszy rzut oka auto

nabiera sportowego charakteru. Decydując się na taką konfigurację możemy liczyć na efektowny niebieski lakier, przemodelowane zderzaki, ciekawie wyglądający grill i dedykowany wzór felg. Wnętrze W kabinie panuje ład i porządek. Materiały wykończeniowe są dobrej jakości, a spasowanie poszczególnych elementów stoi na wysokim poziomie. Na przestrzeni lat marka Renault zrobiła duży krok naprzód w tej kwestii. Zamawiając pakiet R.S. Line otrzymujemy także kubełkowe fotele, co dla wielu będzie nie lada zaskoczeniem. Przez chwilę można się poczuć jak w samochodzie stricte sportowym. Oczywiście do momentu uruchomienia jednostki napędowej. W drugim rzędzie miejsca nie brakuje. Jedynie bardzo wysokie osoby mogłyby narzekać na ilość miejsca na nogi. Siedziska są stosunkowo długie, a kąt pochylenia oparcia odpowiednio dobrany. W Megane po liftingu producent zastosował cyfrowe wskaźniki najnowszej generacji. Wyróżniają się one przede


Partnerem działu jest:

RENAULT MEGANE GRANDTOUR E-TECH 183 km/h. W trybie elektrycznym maksymalny zasięg to około 50 km. Całkiem niezły wynik. Średnie spalanie w czasie testu oscylowało w okolicach 4 l/100 km, ale tylko kiedy baterie były solidnie naładowane. W trybie spalinowym zmieścimy się w okolicach 7– 8 l/100 km. Planując dalszą trasę, trzeba pamiętać, że E-TECH ma nieco mniejszy zbiornik na paliwo.

Model RENAULT Megane IV Grandtour Hybr. MR`20 Zen E-TECH 160 CVT kb5 1598 ccm 159 KM H

Wartość początkowa

Wartość rezydualna *

132 000 zł

53,8%

* Wartości rezydualne wg INFO-EKSPERT po 36 miesiącach i przebiegu 90 tys. km.

wszystkim dopracowanymi motywami i jakością wyświetlanego obrazu. Centralnie w deskę rozdzielczą wkomponowano dopracowany ekran dotykowy. Słowa pochwały należą się konstruktorom za osobny panel klimatyzacji. To znacznie ułatwia obsługę na co dzień. Bagażnik mieści 389 l. To mniej niż w Megane Grandtour z klasycznym napędem, co wynika z konieczności ulokowania baterii. Mimo to przestrzeń ładunkowa pozytywnie zaskakuje. Do naszej dyspozycji oddano dużą ilość mocowań drobnego bagażu i wnęki. Pod podłogą ukryto natomiast zasilacz.

Napęd Przejdźmy jednak do najważniejszego, a mianowicie napędu zastosowanego w Megane Grandtour E-TECH. Fundamentem układanki jest silnik benzynowy (wolnossący) o pojemności 1,6 l. Jego moc to 91 KM. Uzupełnia go jednostka elektryczna o mocy 66 KM. Ponadto inżynierowie zamontowali rozrusznik połączony z alternatorem, czyli tzw. generator prądu, który dodaje 34 KM. Moc sumaryczna to 160 KM oraz 205 Nm momentu obrotowego. Auto do 100 km/h potrafi rozpędzić się w niecałe 10 s, a prędkość maksymalna wynosi

Dwie skrzynie biegów Ciekawostkę w opisywanym aucie stanowi konstrukcja skrzyń biegów. W trybie spalinowym pracuje klasyczny czterobiegowy automat, a trybie elektrycznym pałeczkę lidera przejmuje dwubiegowy selektor. Ponadto kierowca może skorzystać z trybu B-Mode, czyli funkcji hamowania silnikiem. Całość wydaje się skomplikowana, ale w praktyce nie ma się czego obawiać. Nie można także narzekać na układ jezdny. Układ kierowniczy jest precyzyjny, a zawieszenie sprężyste, co sprawia, że utrzymanie auta przy nagłej zmianie toru jazdy nie stanowi problemu. Nierówności tłumione są dobrze. Podsumowanie Na rynku mamy już wiele modeli hybryd plug-in różnych producentów. Renault Megane Grandtour E-Tech wyróżnia się atrakcyjnym designem, nowoczesną technologią i co ważne, niezłą ceną. Cennik otwiera kwota 131 900 zł. Będzie to wersja ZEN. Testowany wariant R.S Line to koszt rzędu 144 400 zł. Decydując się na zakup Renault, warto zapoznać się z ofertą finansowania. Oprócz leasingu i kredytu, jest także najem długoterminowy z pełną obsługą serwisową.

luty-marzec 2021

51


AUTO F IRMOWE

PEUGEOT 508 SW HYBRID VS. ŠKODA SUPERB COMBI IV: POJEDYNEK NA WTYCZKI Nie da się ukryć, że od kilku lat hybrydy coraz mocniej podkreślają swoją pozycję na rynku motoryzacyjnym. Praktycznie każdy producent może pochwalić się takim produktem w swojej ofercie. Coraz popularniejszym wyborem stają się również hybrydy typu plug-in, także w wersji kombi. My porównaliśmy dwa auta klasy średniej z dużym kufrem i napędem hybrydowym typu plug-in. tekst

MAREK ADAMOWICZ dziennikarz motoryzacyjny

52

P

Przypuszczamy, że niedaleka przyszłość motoryzacji tak właśnie będzie wyglądać. Gniazdko w każdym garażu, duże możliwości doładowywania samochodów (w Polsce jeszcze trochę czasu minie, zanim punktów do ładowania aut będzie wystarczająco dużo) i tylko patrzeć jak „V-ósemki” i inne pokaźne silniki staną się historią.

luty-marzec 2021

Pora zatem się oswajać z perspektywą, że benzyna bezołowiowa, olej napędowy lub gaz LPG nie są jedynymi paliwami zużywanymi we współczesnych samochodach. Auta hybrydowe i elektryczne coraz mocniej podkreślają swoją obecność w rankingach sprzedaży. Hybrydy plug-in mają jeden zasadniczy cel: mają oswoić

kierowców i użytkowników z elektromobilnością. Tutaj można ładować energię elektryczną do akumulatorów, ale można też korzystać wyłącznie z napędu spalinowego. Tego typu samochody zostawiają kierowcy możliwość dokonania wyboru. Dlatego już teraz uważa się, że w niedalekim czasie auta hybrydowe plug-in będą stanowić nawet 50% całej sprzedaży na europejskim rynku. Czym zatem przekonuje nas Peugeot 508 SW Hybrid i Škoda Superb Combi iV? Napęd Filozofia budowy napędu w obu samochodach jest bardzo podobna. Mamy tutaj do dyspozycji silnik benzynowy o niewielkiej pojemności (1.4 w Škodzie i 1.6 w Peugeocie), które produkują około 160 KM oraz silnik elektryczny, który pełni rolę wspomagającego główny silnik. Oba te elementy połączone są z automatyczną skrzynią biegów, a moc przekazywana jest na przednie koła. Energia elektryczna magazynowana jest w akumulatorach o pojemności odpowiednio 13 kWh (Škoda) i 11,6 kWh (Peugeot). Ładowanie obu samochodów z gniazdka 230V trwa 5–6 godzin.


Partnerem działu jest:

PEUGEOT 508 SW HYBRID VS. ŠKODA SUPERB COMBI IV

Napęd Škody to połączenie silnika benzynowego 1.4 TSI o mocy 156 KM z silnikiem elektrycznym, który dokłada dodatkowe 115 KM. Moc systemowa Superba iV to 218 KM i 400 Nm momentu obrotowego. Peugeot z kolei oferuje 180 KM z silnika 1.6 PureTech oraz 110 KM z napędu elektrycznego. Kierowca 508 SW Hybrid ma do dyspozycji 225 KM i 360 Nm momentu. W efekcie Škoda rozpędza się do 100 km/h w 7,7 s, a „pięćset ósemka” w 8,1 s. Francuskie kombi jest szybsze od czeskiego – 240 km/h do 224 km/h. Producenci obiecują, że ich samochody przejadą 40–50 km na jednym ładowaniu baterii. O ile w Škodzie jest to bardzo realny wynik, o tyle w Peugeocie trzeba się bardzo mocno pilnować, żeby przekroczyć 35 km. Później do pracy włącza się silnik spalinowy i wtedy też średnie zużycie paliwa zaczyna oscylować w okolicach 5,5 l/100 km (Škoda) i 6,8 l/100 km (Peugeot). Co ciekawe w czeskim kombi płynniej działa też sześciobiegowa skrzynia automatyczna, która radzi sobie lepiej niż ośmiobiegowa konstrukcja we francuskim kombi. Sporym minusem samochodów typu plug-in hybrid są niewielkie zbiorniki paliwa – ten w Peugeocie ma 42 l

pojemności, a Škoda pomieści 50 l benzyny bezołowiowej. Obydwa samochody są stworzone do jazdy w dalekie trasy – może to trochę dziwić, zwłaszcza kiedy popatrzymy przez pryzmat napędów hybrydowych. Bardzo dobre wyciszenie kabiny i komfortowe zawieszenie sprawia, że nie będziemy odczuwać zmęczenia podczas wielogodzinnych wojaży. Zawieszenie obu aut harmonijnie tłumi nierówności i nie generuje niepotrzebnych wstrząsów karoserią. Podczas dynamicznej jazdy lepiej zachowuje się Peugeot, który ma bardziej zwarte i stabilniejsze podwozie. Duża w tym zasługa mniejszego nadwozia. Układy kierownicze są bezpośrednie i precyzyjne w obu przypadkach. Design i stylistyka Stylistycznie oba auta prezentują inne szkoły designu. Peugeot jest samochodem zdecydowanie bardziej rzucającym się w oczy, a Škoda robi wszystko, żeby odbierać ją jako auto eleganckie i reprezentacyjne – duże znaczenie ma tutaj najbogatsza odmiana Laurin&Klement. Klapki do ładowania energii elektrycznej ukryto w tylnym błotniku (508) oraz w osłonie Wartość początkowa

Wartość rezydualna *

PEUGEOT 508 SW HYbrid MR`19 Allure Aut. kb4 1598 ccm 291 KM H

185 000 zł

55,0%

ŠKODA Superb III iV Plug-in Hybrid MR`20 Ambition DSG kb5 1395 ccm 218 KM H

162 000 zł

52,0%

Model

* Wartości rezydualne wg INFO-EKSPERT po 36 miesiącach i przebiegu 90 tys. km.

chłodnicy (Škoda). Oba elementy praktycznie nie rzucają się w oczy. W kategorii przestronność wnętrza bezapelacyjnie wygrywa Škoda. Oferuje ona zdecydowanie więcej miejsca dla kierowcy i pasażerów, a kokpit jest bardziej poukładany i funkcjonalny niż we francuskim kombi. Jakość materiałów nie stanowi żadnego problemu i stoi na bardzo wysokim poziomie. W kategorii pojemności bagażników mamy praktycznie remis. Škoda oferuje 510 l, które można powiększyć do 1800 l, a Peugeot ma kufer o pojemności 530 l, w konfiguracji pięcioosobowej i 1780 l w wersji dwuosobowej. Miejsca zatem pod dostatkiem. Cennik Na koniec jeszcze słowo o cenach. By stać się właścicielem nowej Škody Superb Combi (z podstawowym silnikiem 1.5 TSI 150 KM i manualną skrzynią biegów) trzeba liczyć się z wydatkiem 106 050 zł. Hybryda w wersji Laurin&Klement kosztuje co najmniej 188 200 zł. Peugeot wycenił swoje kombi drożej. Podstawowa odmiana z silnikiem 1.2 PureTech 130 KM i automatyczną skrzynią 8-EAT kosztuje w salonie 134 500 zł. Hybryda w wersji GT to koszt 197 700 zł. Jako zwycięzcę tego porównania wskazujemy Škodę, chociaż i w przypadku czeskiego kombi mamy problem z akceptacją rachunku na kwotę zbliżoną do 200 000 zł. Są to dość wysokie ceny, na które niestety trzeba się przygotować jeśli myślimy o byciu eko. Współautor zdjęć: Wojciech Krzemiński (namasce.pl) luty-marzec 2021

53


AUTO F IRMOWE

PORSCHE CAYENNE GTS.

POWRÓT DO LEGENDARNEGO SILNIKA Marki Porsche nie trzeba nikomu przedstawiać. Jest doskonale rozpoznawalna na całym świecie. Model Cayenne to bardzo ważna pozycja w ofercie firmy. Sukces sprzedażowy pierwszej generacji spowodował, że dziś producent prosperuje wyśmienicie. Najnowsze Cayenne bez wątpienia zapisze się na kartach historii, ponieważ udowadnia, że można delikatnie odwrócić się od wszechobecnego downsizigu i pójść drogą, o której marzy niejeden pasjonat motoryzacji. Zapraszamy zatem na test najnowszego Porsche Cayenne GTS. 54

tekst i zdjęcia

MARIUSZ ZBYSZYŃSKI

Nowa platforma Generacja trzecia opisywanego modelu została zaprezentowana w sierpniu 2017 r. To zupełnie nowa konstrukcja opracowana na platformie podwoziowej koncernu Volkswagena. Samochód jest dłuższy i szerszy, a elementem charakterystycznym nadwozia są tylne lampy połączone paskiem z nazwą marki. Cayenne oferowane jest na naszym rynku w wariancie benzynowym, hybrydowym i wysokoprężnym. To niezwykle zaawansowany technologicznie SUV. Agresywny charakter Pod maską pierwszego GTS-a pracował wolnossący silnik V8 o pojemności 4,8 l. Ten sam motor, w wersji nieco zmodyfikowanej, można było również znaleźć w generacji drugiej. Po face liftingu został on zastąpiony sześciocylindrową konstrukcją. Nieznacznie zwiększono moc i moment obrotowy, co przełożyło się na lepsze osiągi, lecz brzmienie nie było już takie samo jak kiedyś. Niektórzy użytkownicy zwracali uwagę, że kultury pracy ośmiocylindrowca najzwyczajniej w świecie brakuje. Kwestia luty-marzec 2021

ta została dostrzeżona przez samego producenta i dziś samochód napędza „mocarne i prawilne” czterolitrowe V8. Generuje ono 460 KM mocy i 620 Nm momentu obrotowego. Najnowsze Cayenne GTS do

100 km/h potrafi się rozpędzić w 4,5 s. Od odmiany S jest nieznacznie szybsze i może się pochwalić uzależniającym i rasowym brzmieniem motoru. Za doznania dźwiękowe odpowiadają także aktywne układy wydechowe. W momencie kiedy wybierzemy tryb sportowy, do naszych uszu dociera charakterystyczny warkot oraz subtelne strzały. Aby w pełni cieszyć się tą „melodią” płynącą z jednostki napędowej, warto uchylić nieco szyby boczne bądź dach, ponieważ izoluje nas od niej świetne wyciszenie wnętrza. GTS W wersji GTS dostajemy nie tylko wyższą moc, ale także obniżone zawieszenie (warto zamówić jego wersję adaptacyjną) oraz elektronicznie sterowaną blokadę tylnego dyferencjału. Opłaca się rozważyć zakup aktywnej stabilizacji przechyłów i skrętną tylną oś. Wszystko to sprawia, że ten masywny SUV staje się niezwykle zwinny i z lekkością pokonuje kolejne zakręty. Co ciekawe, nawet najostrzej zestrojona odmiana posiada tryby terenowe. W trasie Cayenne GTS potrafi zmienić się w łagodnego, komfortowego i rodzinnego SUV-a, który mimo wszystko wyraźnie wyróżnia się spośród innych aut na ulicy.

Model

Wartość początkowa

Wartość rezydualna *

PORSCHE Cayenne III MR`17 GTS S&S Tiptronic S kb5/5 3996 ccm 460 KM B

560 000 zł

61,6%

* Wartości rezydualne wg INFO-EKSPERT po 36 miesiącach i przebiegu 90 tys. km.


Partnerem działu jest:

PORSCHE CAYENNE GTS

Jedynie krótkie i poprzeczne nierówności przypominają nam, że mamy do czynienia z wozem o sportowym charakterze. Wnętrze Tutaj rewolucji stylistycznej względem nieco starszych wersji nie uświadczymy. Jednak mimo to zmian jest sporo. Projekt deski rozdzielczej i rozkład poszczególnych instrumentów zaczerpnięto z Panamery. Centralnie w kokpit wkomponowano duży ekran systemu inforozrywki, a poszczególnymi funkcjami auta sterujemy stricte dotykowo. Jakość wykonania to oczywiście wysoki poziom. Nie mogło być przecież inaczej. Ukłonem w stronę tradycji jest analogowy obrotomierz w sąsiedztwie mniejszych ekranów. Ich zadaniem jest wyświetlanie najważniejszych danych o pojeździe, takich jak prędkość, ilość zużywanego paliwa, aż po czasy przejazdu na przykład po torze. Jeśli chodzi o fotele, to są one klasą samą dla siebie. Ich cechą charakterystyczną jest przede wszystkim idealne podparcie boczne, a także niesamowita wygoda. Daleka podróż to po prostu sama przyjemność. Przestrzeni wewnątrz nie brakuje. Cztery, i to wysokie osoby, będą podróżowały w bardzo komfortowych warunkach. Bagażnik jest spory i ustawny, ale w tym aucie mimo wszystko ma on drugorzędne znaczenie.

Podsumowanie Do Cayenne GTS trudno mieć jakiekolwiek zastrzeżenia. To samochód z najwyższej półki. Również tej cenowej. Nad tą kwestią można by podyskutować, ale skoro Caynne wciąż bije rekordy sprzedaży, to chyba jednak nie ma o czym. Ocena wyglądu zewnętrznego to sprawa indywidualna, ale na pewno nie można powiedzieć, że design jest

nudny. Auto jest masywne, świetnie wykonane i budzi respekt na drodze. Pod maską pracuje pięknie brzmiący ośmiocylindrowy silnik. Czy można chcieć czegoś więcej? Jest dokładnie tak, jak powinno być w tej klasie aut. Takie projekty należy szczególnie szanować, ponieważ gdy popatrzy się w przyszłość, można odnieść wrażanie, że to już ostatnie takie samochody.

luty-marzec 2021

55


AUTO F IRMOWE

BMW 430I COUPÉ: KONTROWERSJI NIE BRAKUJE Rewolucja stylistyczna w BMW trwa w najlepsze. Coraz mniej tradycyjnych kształtów, coraz mocniej rozpychają się zupełnie nowe linie stylistyczne. Najnowsze BMW 4 Coupé doskonale się wpisuje w ten trend. tekst

MAREK ADAMOWICZ dziennikarz motoryzacyjny

56

N

Nowy nurt stylistyczny w BMW objął już kilka modeli. Jego główną cechą jest bardzo duża i oryginalnie wyglądająca osłona chłodnicy w przednim pasie. Jak twierdzą nieoficjalne przekazy z Monachium, ten zabieg jest spowodowany oczekiwaniami klientów z rynków dalekowschodnich – głównie z Chin. Producenci już dawno przestali patrzeć na europejskie kraje jako na główny rynek zbytu. Teraz w słupkach sprzedażowych króluje Państwo Środka i dlatego też nowe BMW X7 Serii 7 czy najnowsze BMW Serii 4 wyglądają tak, a nie inaczej. Czym jeszcze „czwórka” zaskakuje? Najnowsze wcielenie BMW Seria 4 w wersji coupé oficjalnie zaprezentowano 2 czerwca 2020 r. Oznaczone jako G22 Coupé (G23 stosuje się dla wersji cabrio)

luty-marzec 2021

jest drugą generacją popularnej „czwórki”. Auto zastąpiło poprzednika, którego żywot trwał prawie 7 lat. W niedalekiej przyszłości ma pojawić się również bardziej praktyczna wersja z dodatkową parą drzwi. Co ciekawe „czwórka” jest kolejnym przykładem samochodu BMW, który ma problem z oficjalnymi zdjęciami. Pierwsze fotografie przedstawiane przez producenta z Niemiec sprawiały, że BMW 4 było odbierane jako samochód szalenie kontrowersyjny, dla wielu fanów marki wręcz nieatrakcyjny. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie lepsza.

Usportowiony wygląd W przednim pasie w osłonie chłodnicy królują dwie duże nerki. Wąskie lampy z doskonałym oświetleniem laserowym zapewniają spójny i bardzo zadziorny wygląd. Na pewno wpływ na usportowienie sylwetki ma też pakiet stylistyczny M. Całe auto sprawia wrażenie mocnego i szybkiego. Zdecydowanie też przyciąga wzrok na ulicy. G22 to auto sporo większe od poprzednika. Mierzy 4768 mm długości (poprzednik 4638 mm – 130 mm ekstra), 1852 mm szerokości (27 mm więcej) i 1383 mm wysokości (6 mm więcej), odległość pomiędzy przednią a tylną osią wynosi 2851 mm. Projekt kabiny jest znany, ale jak na widoki, do których przyzwyczaiło nas BMW, tutaj też mamy kilka kontrowersji. Po pierwsze w nowej „czwórce” zabrakło tradycyjnych owalnych zegarów. Już od kilkunastu miesięcy BMW stosuje całkowicie nowy wzór zegarów wirtualnych, które mają ciekawy wygląd i dość szerokie możliwości personalizacji oraz duże spektrum wyświetlanych informacji. Na środku deski rozdzielczej znajdziemy dotykowy ekran systemu multimedialnego, który wreszcie doczekał się panelu dotykowego –


Partnerem działu jest:

BMW 430I COUPÉ Zawieszenie w testowanym BMW zestrojono komfortowo, lecz z całkiem sporą domieszką sportowego charakteru. Auto jest niezwykle stabilne i pewnie się prowadzi. Układ kierowniczy błyskawicznie i precyzyjnie reaguje na polecenie kierowcy, a „czwórka” praktycznie zawsze jedzie tam, gdzie się tego oczekuje – oczywiście trzeba pamiętać, że nie mamy napędu xDrive i napędzana tylna oś lubi czasem próbować się usamodzielnić.

Model

Wartość początkowa

Wartość rezydualna *

BMW 430i Coupe MR`20 E6d G22 Steptronic cp2 1998 ccm 258 KM B

213 000 zł

51,3%

* Wartości rezydualne wg INFO-EKSPERT po 36 miesiącach i przebiegu 90 tys. km.

oczywiście w niewiele starszych modelach dotyk już był, ale poprzednik miał ekran sterowany wyłącznie pokrętłem w tunelu środkowym. Dość mocno przesunięte środkowe słupki wymogły zastosowanie elektronicznych podajników pasów bezpieczeństwa, co mocno poprawia komfort wsiadania. Elektrycznie regulowane fotele mają bardzo szeroki zakres regulacji, a automatyczne przesuwanie przy złożeniu poprawia też możliwości dostania się na tylną kanapę. Ta ostatnia ma jeden zasadniczy minus. Chociaż na nogi jest całkiem sporo miejsca, to pasażerowie o trochę wyższym wzroście mogą już mieć problem z przestrzenią na głowę. Duży plus za pokaźny bagażnik, który pomieści nawet 440 l bagażu.

potrafi być też ekonomiczny (średnie zużycie w teście wyniosło 7,4 l/100 km – producent obiecuje równe 6 l/100 km), a jednocześnie bardzo dynamiczny (sprint 0–100 km/h trwa 6,2 s) i szybki (prędkość maksymalną ograniczono do 250 km/h).

Cennik Cennik nowego BMW 4 startuje z poziomu 189 900 zł za coupé i 216 900 zł za odmianę z otwieranym dachem. Testowany egzemplarz to co najmniej 230 100 zł, a doposażenie do poziomu prezentowanego na zdjęciach skutecznie przebiło barierę 300 000 zł. Czy nowe BMW 4 jest warte takich pieniędzy? Jeśli szukasz samochodu, przez który skutecznie zwrócisz na siebie uwagę, nawet się nie zastanawiaj. Dodatkowo nie będzie brakowało radości z jazdy i zadowolenia z możliwości korzystania z tylnego napędu. To, w połączeniu z jakością materiałów i przyjemnością prowadzenia sprawia, że nowe BMW 4, mimo wysokiej ceny, jest zdecydowanie udanym samochodem.

Jednostki napędowe W katalogu BMW Serii 4 G22 do wyboru jest sześć jednostek napędowych – pięć benzynowych (20i – 184 KM, 30i – 258 KM, 40i – 374 KM, M4 – 480 KM i M4 Competition – 510 KM) oraz jeden wysokoprężny (20d – 190 KM). Testowany egzemplarz oznaczony był jako 430i, co oznacza, że do dyspozycji było 258 KM i 400 Nm momentu obrotowego. Moc przekazywana była na tylne koła za pomocą ośmiobiegowej przekładni Steptronic od firmy ZF. Testowana „czwórka” była jednym z niewielu samochodów BMW z napędem RWD. I jest to bardzo dobry napęd do tego samochodu. Z jednej strony, ma pokaźne rezerwy i możliwości tworzenia mocy, z drugiej, luty-marzec 2021

57


AUTO F IRMOWE

VOLKSWAGEN MULTIVAN VS. TOYOTA PROACE VERSO VS. FORD TOURNEO CUSTOM: PORÓWNANIE VIPOWSKICH DOSTAWCZAKÓW Ten segment trzyma się nad wyraz dobrze – nie tylko dzięki wykorzystaniu aut w branży hotelarskiej, ale i na lotniskach czy po prostu przy przewożeniu pasażerów, w tym tych VIP. Niewątpliwym liderem tego segmentu jest Mercedes klasy V. Tym razem sprawdzamy samochody, które próbują stanąć do walki z niemieckim liderem. Czy Mercedes ma się czego bać? tekst

58

MAREK ADAMOWICZ dziennikarz motoryzacyjny

D

Dostawcze samochody, które są przystosowane do przewozu większej liczby osób w komfortowych warunkach, to rynek, który mocno się rozwija. Obecnie w tym segmencie każdy większy producent ma

luty-marzec 2021

swojego przedstawiciela. Często jest to kooperacja kilku marek (np. Toyota współpracuje z Peugeotem i Citroënem, a Renault z Fiatem), ale klient ma teraz do dyspozycji około 10 różnych samochodów. I chociaż

trendy w transporcie idą w kierunku elektryfikacji, to w tym segmencie zmiany zachodzą wolniej niż w przypadku aut osobowych. Już teraz można spotkać m.in. elektrycznego Mercedesa EQV, eVito czy Peugeota e-Traveller. W tym teście skupimy się jednak na odmianach z klasycznymi jednostkami spalinowymi. Pod lupę weźmiemy takie auta, jak: Volkswagen Multivan, Toyota Proace Verso oraz Ford Tourneo Custom. Wszystkie trzy pojazdy próbują nawiązywać walkę z niekwestionowanym liderem, jakim jest Mercedes klasy V. To właśnie popularna „V-ka” wyznacza obowiązujące standardy i to właśnie ją goni konkurencja. Czy wśród tych trzech aut znajdzie się takie, które zagrozi liderowi? Funkcjonalność Z całej trójki najstarszą konstrukcją (pochodzącą z 2015 r.) jest Ford. Volkswagen odświeżył Multivana w 2019 r., a Toyota wypuściła do sprzedaży Proace Verso w 2016 r. Patrząc na wszystkie trzy


Partnerem działu jest:

STARCIE DOSTAWCZAKÓW

samochody, trudno nie odnieść wrażenia, że wygląd jest tutaj sprawą drugorzędną. Oczywiście nie brakuje chromowanych wstawek, dużych felg aluminiowych i nowoczesnych technologii – w każdym samochodzie mamy także główne oświetlenie typu FullLED lub ksenon. Mimo upływu lat samochody te nadal mogą się podobać, chociaż kanciaste kształty nie pozostawiają wiele wyobraźni. Ma być prosto, funkcjonalnie, użytecznie, lecz z niewielką domieszką nowoczesności. Do testów otrzymaliśmy samochody siedmioosobowe – dwa miejsca w przednim rzędzie, dwa miejsca w drugim i trzy miejsca w trzecim. Z tyłu za ostatnimi siedzeniami znajdował się dość pokaźny bagażnik. Toyota Proace Verso i Ford Tourneo Custom to konfiguracje o przedłużonym rozstawie osi (L2), natomiast Volkswagen Multivan miał wymiary standardowe. W przypadku każdego z tych pojazdów miejsca w środku jest jednak pod dostatkiem. W pierwszych dwóch rzędach kierowca i pasażerowie siedzą na osobnych fotelach – w ostatnim rzędzie do dyspozycji jest pełnowymiarowa kanapa. W Volkswagenie i Toyocie istnieje możliwość łatwego obracania foteli w środkowym rzędzie. Ford także może zmienić aranżację wnętrza, jednak wymaga to wymontowania i ponownego zainstalowania foteli. W Multivanie i Proace Verso dodatkowym elementem wyposażenia był składany stolik, który nadaje wnętrzu bardziej biznesowy charakter. Szkoda, że w testowanym Tourneo Custom nie przewidziano takiego

rozwiązania. Wszystkie trzy samochody mają liczne porty USB (oraz USB-C), które pozwalają naładować przenośne urządzenia mobilne zarówno kierowcy, jak i pasażerom. Technologie We wszystkich trzech samochodach nie zabrakło nowoczesnych technologii. Volkswagen jako jedyny ma na pokładzie cyfrowe zegary, które oferują szerokie możliwości personalizacji. Ford i Toyota mają tradycyjne tarcze prędkościomierza

i obrotomierza, przedzielone niewielkim wyświetlaczem komputera pokładowego. W każdym vanie na środku deski rozdzielczej mamy kolorowy ekran systemu multimedialnego – standardem jest sterowanie głosem i przez dotyk wyświetlacza. Wszystkie trzy wyświetlają mapy systemu nawigacji satelitarnej oraz obrazy z kamer cofania (ten w Toyocie ma nawet symulację obrazu z lotu ptaka). Porównując sprawność działania, można zauważyć, że najlepiej wypada system multimedialny Forda, zaraz za nim jest Volkswagen, a stawkę

luty-marzec 2021

59


AUTO F IRMOWE zamyka Toyota. We wszystkich samochodach do dyspozycji mamy automatyczną klimatyzację, aktywny tempomat i całkiem sporą liczbę schowków.

60

Jednostki napędowe Do redakcji przyjechały samochody z następującymi napędami: Volkswagen Multivan z dwulitrowym silnikiem TDI, który generował moc 199 KM i 450 Nm momentu obrotowego. Moc przekazywana była na wszystkie koła przy pomocy siedmiostopniowej przekładni DSG. Toyota z kolei napędzana była dwulitrowym silnikiem D-4D (doskonale znany silnik 2.0 BlueHDI koncernu PSA) o mocy 177 KM i 400 Nm momentu obrotowego. Współpracował z nim ośmiobiegowy automat EAT, a moc przekazywana była na przednie koła. Ford Tourneo Custom z kolei napędzany był dwulitrowym dieslem EcoBlue o mocy 185 KM i 415 Nm momentu obrotowego. Tutaj z kolei zamontowano sześciobiegową przekładnię automatyczną SelectShift, a napędzana była przednia oś. Z pomiarów testowych wynika, że Multivan zadowalał się średnio 10,6 l/100 km. Toyota potrzebowała 9,9 l/100 km (na analogicznej trasie), a Tourneo Custom 10,2 l/100 km. Musimy przyznać, że wyniki spalania są bardzo zbliżone. Finałowe starcie W tym porównaniu trudno wskazać jednoznacznego zwycięzcę. Co prawda w niektórych konkurencjach wysuwa się na prowadzenie jedno auto, ale zaraz potem okazuje się, że w innych – równie ważnych segmentach ¬– liderem jest zupełnie inne. Trzeba przy tym pamiętać, że na każde z nich trzeba wydać około 200 000 zł. Patrząc na te trzy samochody – można łatwo zauważyć przewagę, jaką przez lata wypracował Mercedes klasy V, ale należy też pamiętać, że pozostali konkurenci nie śpią i robią wszystko, żeby nadrabiać dystans. Chociaż nie jest to jeszcze ta sama półka, to różnic jest coraz mniej. Tych kilkanaście spędzonych dni z całą trójką jasno pokazało, jak dużo pracy producenci już wykonali, ale i to, co jeszcze można by ulepszyć, by poziom był odpowiednio wysoki. Na razie jesteśmy przekonani o jednym – szukając auta do przewozów vipowskich – zdecydowanie jest w czym wybierać. Współautor zdjęć: Marcin Koński luty-marzec 2021


NAJSZERSZA

OFERTA MODELI

Z INSTALACJĄ

LPG www.prinsautogaz.pl

Chcesz zaoszczędzić nawet 1 000 000 zł na kosztach Twojej floty?

z instalacją autogaz firmy Prins jest to możliwe! Prins Autogaz Sp. z o.o., Bolesławice, ul. Słupska 19, 76-251 Słupsk, tel. 59-30-70-137, info@prinsautogaz.pl

Profile for MagazynFLOTA

Magazyn FLOTA 1/2021  

W najnowszym numerze Magazynu FLOTA podsumowujemy miniony 2020 rok w branży flotowej oraz przedstawiamy prognozy na nadchodzące miesiące. Po...

Magazyn FLOTA 1/2021  

W najnowszym numerze Magazynu FLOTA podsumowujemy miniony 2020 rok w branży flotowej oraz przedstawiamy prognozy na nadchodzące miesiące. Po...

Advertisement

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded