Page 1

Aromat MAGAZYN LUBELSKIEJ BLOGOSFERY KULINARNEJ

# 8 WIOSNA 2017


Aromat | 


Drodzy Czytelnicy Zimowy czas powoli odchodzi w niepamięć, a za oknami coraz wyraźniej dostrzegamy oznaki zbliżającej się wiosny. Wiosenny i pełen słońca jest również najnowszy numer Aromatu, którym chcemy się z Wami podzielić. Przygotowaliśmy kolejną porcję smakowitych tematów. Pokażemy co pysznego można przygotować z kaszy jaglanej, w wersji wytrawnej i słodkiej. Zaprosimy Was też na wycieczkę dookoła świata śladami jajka. Nie zabraknie oczywiście wielkanocnych inspiracji kulinarnych, także tych specjalnie dla najmłodszych. Serdecznie zapraszamy i życzymy przyjemnej lektury.

Zespół Magazynu Aromat

 | Aromat


Aromat tworzą Justyna Zalewska

Małgorzata Bandzarewicz www.jedzismakuj.blogspot.com

www.moderntasteblog.com

Małgorzata Łaniak

Olga Zalewska-Wenarska

redaktor naczelna

z-ca redaktor naczelnej

projekt graficzny i skład

PR

www.cookinggoodlooking.blog.pl

Marlena Lalak-Skałecka www.smerfetka79.blogspot.com

www.ekscentrycznyparowar.pl

Karina Falkiewicz

Edyta Kondrat

social media

social media

social media

Dorota Soroka-Kapłon www.sierotkamarysiawkuchni.pl

Joanna Bronikowska

www.sekretymaleiduze.blogspot.com

www.pasjasmaku.com

www.cookinggoodlooking.blog.pl

Marta Pyzik

www.kolorowo-torcikowo.blogspot.com

Julianna Bednarczuk

www.obiadgotowy.blogspot.com

Współpraca

Łukasz Ostrowski www.pracownianalewek.blogspot.com

Zofia Dłubacz-Sykut www.smakujezdrowo.blogspot.com

magazyn.aromat@gmail.com www.facebook.com/MagazynAromat www.instagram.com/magazyn_aromat/ Aromat | 


W numerze 3 – Wstęp 6 – Pasty śniadaniowe 12 – Sposób na szpinak 18 – Jajko dookoła świata 26 – Bądź piękna na wiosnę 36 – Dania wielkanocne dla dzieci 44 – Wielkanocne babki 58 – Kasza jaglana z patelni na szybko 66 – Kasza jaglana na słodko 70 – Brzęk szkła

 | Aromat


Pasty śniadaniowe Edyta Kondrat

Powoli przechodzimy z okresu zimowego do budzącej się wiosny. Wraz z pojawieniem się pierw­ szych zielonych łodyżek, również w naszej kuchni i diecie powraca potrzeba wprowadzenia świeżości i zastąpienie kalorycznych śniadań tymi lżejszymi. W tej sytuacji świetnie sprawdzają się pasty śniadaniowe, których przygotowanie jest naprawdę łatwe!

Pasta ze słonecznika 1 szklanka wyłuskanych pestek słonecznika 5 łyżek oliwy 2 ząbki czosnku 1 łyżka posiekanej natki pietruszki sól, pieprz Pestki słonecznika przepłukać na sicie, przełożyć do miski i zalać przegotowaną wodą. Odstawiać na min. 3 godziny, a najlepiej na całą noc. Po tym czasie odsączyć, dodać pozostałe składniki i zmiksować.

Aromat | 


 | Aromat


Aromat | 


Pasta jajeczna ze szczypiorkiem 4 jajka 2 łyżki majonezu 1 łyżeczka musztardy 1 łyżka posiekanego szczypiorku sól pieprz Jajka ugotować na twardo w osolonej wodzie. Obrać, pokroić w drobną kostkę lub rozgnieść widelcem. Dodać szczypiorek, majonez i musztardę. Wymieszać, a na koniec doprawić do smaku. Podawać z pieczywem.

 | Aromat


Pasta z awokado 1 dojrzałe awokado 1 łyżka kremowego serka kanapkowego 1 łyżeczka soku z cytryny 1 łyżka posiekanej natki pietruszki grubo zmielony pieprz Awokado przekroić na pół, usunąć pestkę i za pomocą łyżki wydrążyć. Przełożyć do miseczki, dodać pozostałe składniki i zmiksować na gładką masę. Podawać z pieczywem lub np. na krakersach.

Aromat | 10


11 | Aromat


Sposób na szpinak Małgorzata Bandzarewicz

Koktajl dobroci Pełen witamin i innych cennych elementów, co zawdzięcza swym składnikom: szpinakowi, pomarańczy, bananowi oraz kaszy jaglanej. Smakuje wyśmienicie, mino że nie znajdziemy w nim cukru. Płeć męska, ta większa i mniejsza, też chętnie go pije.

1 banan 1 pomarańcza 2 garści szpinaku 2-3 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej 1 mały jogurt naturalny Banana i pomarańcz obierz, podziel na mniejsze części. Szpinak opłucz i osusz. Wszystkie składniki wrzuć do rozdrabniacza. Następnie zalej jogurtem. Zmiksuj.

Aromat | 12


13 | Aromat


Aromat | 14


Krokiety ze szpinakiem Ziemniaczane krokiety ze szpinakiem, mięsem indyczym i orzechami laskowymi. Odrobina soku i startej skórki z cytryny nadaje im wyjątkowego charakteru. Bardzo smaczna propozycja bezglutenowego dania na wiosenny obiad, kolację czy spakowania do pudełka jako drugie śniadanie.

8 ugotowanych ziemniaków 100 -150 g ugotowanego mięsa indyczego 2 jajka 3-4 garści liści szpinaku 1 ząbek czosnku 1 łyżka masła klarownego mąka gryczana ½ szklanki mielonych orzechów laskowych sól, czarny pieprz łyżka soku z cytryny starta skórka z ¼ cytryny olej rzepakowy Szpinak opłucz, osusz i drobno pokrój. Na patelni rozpuść masło. Wrzuć szpinak. Dodaj posiekany ząbek czosnku. Posól i wymieszaj. Przesmaż przez chwilę, aż szpinak zmniejszy swą objętość. Ziemniaki rozgnieć widelcem. Przełóż do miski. Dodaj przestudzony szpi­ nak i drobno pokrojone mięso indycze. Wbij jajka. Wsyp orzechy laskowe. Przypraw solą, pieprzem, sokiem i skórką z cytryny. Wyrób krokiety dosypując w trakcie mąkę gryczaną. W dłoniach formuj podłużne ziemniaczane krokiety. Usmaż je na rozgrzanym oleju.

15 | Aromat


Shrekowe pulpety Bardzo smaczne szpinakowe pulpety z dodatkiem mozzarelli i czarnuszki. Myślę, że bajkowy zielony olbrzym chętnie by się na nie skusił.

0,5 kg mięsa mielonego wieprzowego 300 g szpinaku ½ szklanki płatków owsianych 1-2 ząbki czosnku 100 g mozzarelli 1 jajko ½-1 szklanki bułki tartej ½ łyżeczki czarnuszki 2 łyżki masła sól, czarny pieprz 2 marchewki 1 łodyga selera naciowego 1 pietruszka ziele angielskie 2-3 listki laurowe Szpinak opłucz, osusz i drobno pokrój. Czosnek obierz i posiekaj. Na patelni rozpuść masło, wrzuć szpinak. Posól i dodaj czosnek. Wymieszaj wszystko razem. Przesmaż przez chwilę, aż szpinak zmniejszy swą objętość. Następnie odstaw, by nieco przestygnął. Do miski włóż mięso. Dodaj szpinak oraz pokrojony drobno ser. Wbij jajko i wsyp płatki owsiane. Przypraw solą, pieprzem i czarnuszką. Dodaj trochę bułki tartej. Wyrób mięso, w razie konieczności dosypując bułkę tartą. W dłoniach formułuj niewielkie pulpeciki. Do rondla wlej szklankę wody i wstaw go na palnik. Wrzuć obraną marchew i pietruszkę. Dodaj łodygę selera. Przypraw solą, czarnym pie­ przem, zielem angielskim i liściem laurowym. Delikatnie przełóż pulpety. Dolej wody, tak by pulpety były zakryte. Gotuj pod przykryciem przez 40 minut.

Aromat | 16


17 | Aromat


Jajko dookoła świata Małgorzata Łaniak

Jajka po benedyktyńsku Kulinarną podróż śladami jajka zacznijmy w Stanach Zjednoczonych, ojczyźnie popularnych i kochanych na całym świecie Eggs Benedict. Jajka po benedyktyńsku to dla wielu wymarzone śniadanie, idealne kiedy chcemy na kimś zrobić wrażenie. I nie ma się co dziwić, bo nie tylko wspaniale wyglądają i obłędnie smakują, ale ich przygotowanie wymaga nieco wprawy. Nie jest to nader skomplikowane, ale ten, komu takie śniadanie zaserwujemy, na pewno doceni czas włożony w ugotowanie jajek w koszulkach i aksamitną kremowość perfekcyjnego sosu holenderskiego. 6 jajek

6 sporych jajek 6 kromek ulubionego pieczywa 6 plasterków boczku szczypiorek do dekoracji sos holenderski 3 żółtka 120 g masła, rozpuszczonego i przestudzonego 1 łyżeczk białego octu winnego kilka kropli soku z cytryny sól i pieprz do smaku Zaczynamy od przygotowania sosu. Żóltka w metalowej misce lub garnku stawiamy nad naczyniem z gotujacą się wodą. Dodajemy ocet oraz sok z cytryny. Energicznie ubijamy miotełką przez ok. 2 minuty. Zdejmujemy znad pary i powoli wlewamy masło nie przestając ubijać. Kiedy sos będzie gładki i aksamitny, doprawiamy solą i pieprzem. W garnku zagotowujemy wodę (ok. 3/4 garnka). Kiedy zacznie się gotować dodajemy 2-3 łyżki octu i zmniej­ szamy ogień tak, by woda nie bulgotala. Jajka pojedynczo wbijamy do filiżanki. Mieszamy wodę by zaczęła wirować i delikatnie wlewamy jajko. Gotujemy 2-3 minuty. Wyciągamy i odcedzamy na papierowym ręczniku. W ten sam sposób gotujemy wszystkie jajka. Na rozgrzanej patelni smażymy boczek z obu stron, aż będzie zarumieniony i chrupiący. Zdejmujemy z patelni, a na wytopionym tłuszczu podsmażamy pieczywo. Na kawakach pieczywa układamy kolejno boczek, jajko w koszulce i polewamy sporą ilością sosu holenderskiego. Dekorujemy świeżym szczypiorkiem. Aromat | 18


19 | Aromat


Aromat | 20


Tamagoyaki Trudno o bardziej japoński sposób na jajka niż prosty, ale efektowny omlet Tamagoyaki. Japończycy bardzo chętnie spożywają go na śniadanie lub wykorzystują jako dodatek do bento. Nie ma jednego, sztywnego przepisu, z którego się korzysta. Tak jak z wieloma tradycyjnymi potrawami, każdy ma swój ulubiony sposób na ich przygotowywanie. Dlatego Tamagoyaki może mieć różne oblicza. Baza zawsze jest ta sama, czyli jajka, sos sojowy, sól oraz miri, czyli słodkie japońskie wino produkowane ze sfermentowanego ryżu. Można je dostać w większości działów azjatyckich w sklepach spożywczych. Jeśli akurat nie mamy go pod ręką lub nie chcemy dodatku alkoholu, to z powodzeniem zastąpi je cukier, miód lub syrop z agawy. Nasz omlet możemy wzbogacić o najróżniejsze dodatki takie jak szczypiorek, cebulka, marchewka czy nawet szpinak. Smażenie omletu Tamagoyaki może na pierwszy rzut oka wydawać się nieco skomplikowane. Dlatego zachęcam do skorzystania z zasobów internetu i serwisu YouTube, gdzie można podpatrzeć jak ten proces powinien dokładnie wyglądać. Tradycyjnie smaży się go na specjalnej prostokątnej patelni, ale okrągła też się nadaje. Ważne, żeby nie była zbyt duża, bo cały urok tego japońskiego omletu kryje się właśnie w jego wielu warstwach.

1 porcja

2 jajka 1 łyżeczka jasnego sosu sojowego szczypta soli (można pominąć jeśli nie lubimy zbyt słonych smaków) 1 łyżka miri lub ¼ łyżeczki cukru olej roślinny do smażenia drobno posiekany szczypiorek Jajka bardzo dobrze roztrzepujemy widelcem. Dodajemy sos sojowy i miri, mieszamy aż wszystkie składniki się połączą. Wsypujemy ­szczypiorek. Rozgrzewamy niedużą, nieprzywierającą patelnię obficie posmarowaną oliwą. Gdy będzie bardzo gorąca wlewamy tyle jajecznej mikstury, żeby mogła przykryć dno patelni cienką warstwą. Obracamy patelnią rozprowadzając jajka. Kiedy lekko się zetną, ale wierzch ciągle będzie lepki zaczynamy zawijać omlet w rulon. Po zawinięciu przesuwamy go na brzeg patelni (jeśli używamy prostokątnej) lub na środek (jeśli używamy okrągłej). Smarujemy patelnie sporą ilością oliwy. Wylewamy kolejną porcję jajek i delikatnie podnosimy omletowy rulon by masa dostała się pod niego. Kiedy jajka lekko się zetną zawijamy omlet w nową warstwę jajek. Powtarzamy wylewanie i zawijanie do wykorzystania całej masy jajecznej. Usmażony omlet kroimy na plastry o grubości 2 cm. 21 | Aromat


Shakshuka Pod tą egzotycznie brzmiącą nazwą kryją się jajka zapiekane w sosie pomidorowym, z papryką oraz cebulą. Dokładne pochodzenie dania jest wciąż przedmiotem sporów, ale najprawdopodobniej ma korzenie tureckie. Dziś jest niezwykle popularne w większości krajów Bliskiego Wschodu.

1 porcja

2 jajka 2 łyżki oleju roślinnego 1 szklanka pomidorów z puszki, krojonych 1 mała papryka czerwona 1/2 małej cebuli ząbek czosnku 1 łyżeczka słodkiej papryki szczypta papryki chili szczypta mielonego kminku sól i pieprz do smaku listki z 1 łodygi tymianku (opcjonalnie) świeży szczypiorek lub pietruszka do dekoracji Na patelni rozgrzewamy olej. Cebulę i czosnek drobno siekamy. Paprykę kroimy w niedużą kostkę. Na rozgrzaną oliwę wrzucamy cebulę i smażymy aż się zeszkli. Dodajemy paprykę oraz kminek i smażymy jeszcze chwilę. Wlewamy pomidory oraz dodajemy czosnek i przyprawy. Smażymy ok. 10 minut, aż papryka będzie bardzo miękka. Robimy w sosie dwa otwory i w każdy delikatnie wbijamy jajko. Smażymy jeszcze ok. 5 minut, aż jajka będa odpowiednio ścięte. Pod koniec smażenia można przykryć patelnię. Podajemy z pieczywem.

Aromat | 22


23 | Aromat


Aromat | 24


Kogel-mogel Nie ma chyba prostszego deseru niż tradycyjny kogel-mogel. Wystarczą jajka i cukier, by wyczarować ten popularny kiedyś przysmak. Dla mnie to zdecydowanie jedno ze wspomnień dzieciństwa. Kogel-mogel to deser wywodzący się prawdopodobnie z kuchni żydowskiej, bar­ dzo typowy dla środkowej Europy. Popularny w Polsce, zwłaszcza w okresie PRL-u, ale znany też w Niemczech czy Rosji. Może składać się wyłącznie z żółtek i cukru, ale zdarzają się też dodatki takie jak kakao, wanilia czy sok z cytryny.

1 porcja

2 żółtka 3 łyżeczki cukru odrobina kakao Jajka sparzamy gorącą wodą. Oddzielamy żłotka od białek. Do żółtek dodajemy cukier i ucieramy, aż zrobią się jasne i puszyste, a cukier całkowicie się rozpuści. Przelewamy do szklanki i podajemy z odrobiną ciemnego kakao.

25 | Aromat


Zapiekane jajka Na koniec przenieśmy się do Francji, by rozkoszować się typowym dla tego kraju śniadaniem. Oeufs en cocotte, czyli jajka z dodatkami zapiekane w ramekinach. Pyszne i proste śniadanie, które można dopasować do swojego gustu dzięki różnym dodatkom.

1 porcja

2 jajka 2 plasterki boczku 1 pomidor 2 łyżeczki śmietanki 30% sól i pieprz do smaku szczypiorek do dekoracji Piekarnik nagrzewamy do 180 C. Ramekin smarujemy obficie masłem. Pomidora myjemy, wyjmujemy gniazda nasienne i kroimy na nieduże cząstki. Na patelni podsmażamy plastry boczku, a następnie kroimy je na mniejsze kawałki. Na dno ramekinu wlewamy 1 łyżeczkę śmietanki. Układamy boczek i kawałki pomidora. Na wierzch wbijamy jajka i dodajemy łyżeczkę śmietanki. Doprawiamy solą i pieprzem. Foremkę wstawiamy w większe naczynie wypełnione wodą do ¾ jej wysokości. Pieczemy przez ok. 15-20 minut, w zależności od tego jak dobrze mają być ścięte jajka.

Aromat | 26


27 | Aromat


Bądź piękna na wiosnę Joanna Bronikowska

T

o, jak wygląda nasza cera, nasze włosy i paznokcie w dużej mie­rze zależy od nas samych, a w szczególności od naszego stylu życia oraz sposobu odżywiania. Wiele z nas skupia się bardzo często na szczupłej sylwetce stosując, dra­końskie diety, zapominając, że to właśnie one osłabiają nasze włosy i paznokcie oraz mają wpływ na naszą cerę. Dlate­ go może warto skupić się na rozsądnej i dobrze zbilansowanej diecie, która poprawi nasz wygląd i będzie miała zbawienny wpływ na zdrowe i piękne włosy oraz promienną cerę, a ponadto sprawi, że ubędzie nam parę kilogramów tu i ówdzie. Dieta, a właściwie sposób odżywiania, by na wiosnę znowu mieć piękną cerę, skórę, włosy i paznokcie, powinna obfitować przede wszystkim w niezbędne nie­nasycone kwasy tłuszczowe, witaminy A, B, C, D, K, E, cynk, se­ len, miedź, żelazo, jod i krzem, dlatego prawie w każdym posiłku powinny znaleźć się chociaż dwa z poniższych produktów: chude mięso (wołowina, cielęcina, drób), ryby, jaja, płatki owsiane, otręby, pie­czywo pełnoziarniste, brązowy ryż, grube kasze, pestki dyni, nasiona słonecznika, siemię lniane, sałata, rzodkiewka, kalarepka, brokuły, natka pietruszki, owoce (truskawki, cytrusy, jabłka). Dieta odpowiada za zdrowy wygląd naszych włosów i paznokci Ciągły stres, pośpiech oraz niezdrowy sposób odżywiania niewątpliwie osłabiają nasz organizm i mają olbrzymi wpływ na wygląd i stan naszych włosów. Super szampon, droga i nowoczesna odżywka nie pomogą, jeśli nie zastosujemy odpowiedniej diety, która zadba tym samym o nasze włosy od wewnątrz. Aromat | 28

Zbilansowana dieta bogata w żelazo, białko i witaminy oraz takie mikroelementy, jak miedź i cynk, może w szybki sposób poprawić kondycję i wygląd naszych włosów. Staną się miękkie i błyszczące oraz przestaną się łamać i wypadać. Nasze włosy potrzebują przede wszystkim amino­kwasów niezbędnych do ich wzrostu. Znajdziemy je w białku zwierzęcym i roślinnym. Jeżeli zabraknie w naszej diecie nabiału, mięsa, jaj i ryb oraz produktów zbożowych, to pozbawimy nasz organizm aminokwasów siarkowych (metio­ niny i cystyny) potrzebnych do wytwarzania keratyny czyli białka, z którego zbudowane są włosy. Obok aminokwasów, równie ważne dla prawidłowego wzrostu i wyglądu naszych włosów są witaminy A, D, E, K oraz witaminy z grupy B (wspomagają odżywianie komórek włosów i paznokci, a także zapobiegają łojotokowi) oraz mikroelementy – cynk, miedź, żelazo, arsen i selen. Jakich produktów nie powinno zabraknąć w naszej codziennej diecie? W diecie na zdrowe włosy i paznokcie nie może zabraknąć ciemnozielonych warzyw np. brokuły, brukselka i szpinak są doskonałym źródłem witamin C i A. Bogata w witaminy jest również oliwa z oliwek (odżywia włosy, chroni przed utratą wilgoci i przywraca im naturalną barierę ochronną. Sprawia, że włosy są gładkie i lśniące). Witamina B5 odpowia­ da zaś za nawilżanie włosów i paznokci oraz odpowiada za regenerację komórek nabłonka (kurczak, wątróbka, tłuste ryby, brązowy ryż, otręby pszenne, nabiał: sery, mleko pełne, jajka, warzywa: ziemniaki, brokuły, awokado, banany, pomarańcze, melony, orzechy i pestki


słonecznika). Dbając o cerę i włosy, warto pamiętać o bogactwie roślin strączkowych (groch, fasola, soczewica, bób). Zawierają one nie tylko białko, żelazo i cynk, ale i biotynę bez której wasze włosy i paznokcie nie byłyby tak elastyczne i mocne. Jak powszechnie wiadomo - żelazo bierze udział w syntezie budulców skóry, włosów i paznokci, dlatego też powinniśmy spożywać dużo produktów zawierających ten pier­ wiastek. Proponuję aby do diety włączyć podroby (wątroba, nerki), suche nasiona roślin strączkowych, natka pietruszki (4 mg/100 g produktu), pieczywo pełnoziarniste, płatki zbożowe, mięso, drób, jaja.

po długotrwałym i regularnym stosowaniu die­ty nie będzie widać oczekiwanych skutków – należy z całą pewnością udać się do lekarza pierwszego kontaktu, ponieważ znane są także inne przyczyny złego stanu cery i włosów. Może to być spowodowane np. schorzeniami metabolicznymi, ale o tym to już dowiecie się w gabinecie lekarskim. Dieta odpowiadająca za zdrowy wygląd naszej skóry i cery Piękna na wiosnę? Ależ tak!

Odpowiednia ilość snu, dotleniona przez ruch na świeżym powietrzu cera, odpowiednia dieta i ilość wody w organizmie oraz pozytyw­ ne myślenie sprawią, że twoja cera i cała Ty będziesz promieniała na wiosnę jak nigdy Na stałe do naszego jadłospisu powinny wejść dotąd. również pestki z dyni i orzechy (kwasy omega 3, cynk - niedobór cynku może prowadzić do Odpowiednia dieta sprawi, że skóra się nadmiernej utraty włosów), ryby i chude mięso wygładzi, przyspieszy się jej odnowa oraz na(kurczak, indyk) oraz jaja i nabiał - niedobór bierze pięknego kolorytu. W diecie po­winny żelaza zawartego w tych produktach może znaleźć się przede wszystkim produkty pospowodować (zwłaszcza u kobiet) łysienie. chodzenia roślinnego bogate w witaminy A, C, E, K, B oraz w beta-karoten, kwas foliowy, Ważna dla zdrowego wyglądu naszych włosów siarkę, cynk, selen, miedź, żelazo, jod, krzem. i paznokci jest również siarka. Znajdziemy ją w takich produktach jak: mięso i podroby, Zajadajmy więc do woli surówki, sałatki, pij­ jaja, mleko. Ponadto dużo tego pierwiast- my soki i smoothie, chrupmy…. Używajmy ka zawiera cebula i czosnek. Nie brakuje jej marchwi, kiełków, papryki, brokułów, szpinaku, również w płatkach owsianych, kapuście i gro- pomidorów, dyni, moreli, mango, orzechów, chu, brokułach, chrzanie, rzodkiewce, rzepie, brzoskwiń, nektarynek, melonów i arbuzów. rzeżusze, morelach, awokado Na zimno, na ciepło i jak tylko macie ochotę. i truskawkach. Kwas foliowy zawarty w np. drożdżach i zie­ Unikajmy zbyt częstego picia mocnej kawy, lonych warzywach odpowiada za to, by Wasza herbaty, czekolady i kakao oraz napojów nad- cera nie straciła swego blasku (jadajcie często miernie słodzonych i gazowanych oraz bardzo produkty zawierające drożdże oraz wszystkie modnych ostatnio napojów energetycznych, warzywa zielone). Siarkę (jak wcześniej pisałam gdyż kofeina zawarta często w tych napojach przy dbaniu o włosy i paznokcie) odnajdziecie utrudnia przyswajanie żelaza, a także cynku w jajach, czosnku i cebuli oraz w rybach. Nie i wapnia. zapominajmy o bogatym w witaminę B mięsie (najlepiej chudym). Bogata i urozmaicona dieta powinna wspomóc piękny wygląd naszych włosów Podoba się Wam taka dieta? i paznokci. Należy jednak pamiętać, że jeśli 29 | Aromat


Nie zapominajcie również o tym, że należy wypijać dziennie minimum 2 l wody (gazo­ wanej lub niegazowanej) najlepiej z cytrynką lub sokiem z cytryny – nie ma nic lepszego dla organizmu. Nie tylko Wasza skóra i cera tego potrzebuje. Wasze paznokcie i włosy również. Brak wody w organizmie sprzyja łamliwości włosów i paznokci oraz przyczynia się do powstawania znienawidzonego przez nas celulitu. Aby skutecznie zwalczyć celulit, należy ka­tegorycznie pozbyć się z naszego jadłospisu fast foodów, kawy i herbaty, alkoholu, nikotyny i żywności wysoko przetworzonej. Stanowczo ograniczyć spożywanie wieprzowiny na rzecz chudego mięsa wołowego oraz drobiu i chudych ryb. Białe pieczywo należy zamienić

na pieczywo pełnoziarniste, podobnie z makaronami. Nie unikać kaszy (zwłaszcza jaglanej, bogatej w krzem), unikać cukru w każdej pos­ taci (pamiętaj! Syrop z agawy, cukier trzcinowy, miód, melsa i tym podobne to też cukier!!!) Dietetycy, lekarze, trenerzy zalecają, aby dieta była odpowiednio zbilansowana, urozmaicona oraz stosowana w sposób rozsądny i regularny. Jedzcie regularnie najlepiej 5 posiłków dziennie, pijcie minimum 2 l wody dziennie oraz zażywajcie ruchu w różnych formach. Będziecie zdrowi i piękni na wiosnę :)

Sok “bądź piękna na wiosnę” 1-2 pomarańcze obrane ze skórki ¼ świeżego i obranego ananasa 1 cytryna 1 trawa cytrynowa 1 – 2 garście jasnych winogron Wszystkie składniki (umyte i obrane) przepuszczamy przez sokowirówkę lub wyciskarkę do soków. Dekorujemy listkami mięty lub melisy. Można lekko schłodzić przed podaniem.

Aromat | 30


31 | Aromat


Aromat | 32


Surówka z jabłek, papryki i selera naciowego 1 duże, soczyste, twarde i jędrne jabłko 2 gałązki selera naciowego 1 nieduża papryka zielona 2 łyżki oliwy 1 łyżka miodu ½ sporej cytryny sól, pieprz do smaku kilka gałązek tymianku, bazyli, mięty lub zielonej pietruszki – opcjonalnie sól i pieprz do smaku Warzywa myjemy, jabłko obieramy ze skórki, a paprykę pozbawiamy gniaz­da nasiennego. Wszystkie składniki (seler, jabłko i paprykę) kroimy w niewielką kosteczkę i mieszamy w misce. Z oliwy, miodu, cytryny i przypraw przygotowujemy lekki sos winegret i polewamy nim przygotowane warzywa i jabłko. Na koniec dodajemy posiekane i ulubione przez siebie zioła i jeszcze raz wszystko mieszamy.

33 | Aromat


Koktajl na poprawę kolorytu skóry i przywracający blask cerze 4-5 śliwek 5-6 moreli 2 duże brzoskwinie lub nektarynki woda opcjonalnie

Owoce umyć, wydrylować z pestek i dokładnie zmiksować. Jeśli koktajl jest zbyt gęsty można uzupełnić go wodą.

Aromat | 34


35 | Aromat


Aromat | 36


Surówka z marchwi 2-3 obrane marchewki 2 garście ugotowanej kukurydzy 1-2 plastry świeżego ananasa 1 garść suszonej żurawiny 1 żółta lub czerwona papryka 1 garść orzechów (np. włoskie lub nerkowce) obranych ze skórki 3 łyżki soku z cytryny 2 łyżki oliwy z oliwek lub oleju lnianego sól, pieprz, ewentualnie cukier do smaku Marchew trzemy na tarce o grubych oczkach, paprykę kroimy na małe i cienkie paseczki, a orzechy siekamy. Dodajemy ugotowaną i przestudzo­ ną kukurydzę, pokrojonego w kostkę ananasa, żurawinę i orzechy. Z soku z cytryny i oleju bądź oliwy przygotowujemy sos mieszając wszystkie składniki i dodając przyprawy. Polewamy surówkę i dokładnie całość mieszamy.

37 | Aromat


Dania wielkanocne dla dzieci Dorota Soroka-Kapłon

Śniadanie wielkanocne, podobnie jak wigilijna kolacja nie sprzyja małym brzuszkom. W obu tych posiłkach dania są ciężkie, wypełnione grzybami - w wielkanocnym wydaniu jeszcze dodatkowo wędzonymi wędlinami. Aby nasze pociechy mogły czynnie uczestniczyć w tak ważnych dla nas wszystkich świętach, warto pofatygować się i przygotować menu skierowane specjalnie pod brzuszki tych najmniejszych, ale i najważniejszych członków naszych rodzin. Oto kilka propozycji dań na wielkanocne śniadanie.

Żurek wielkanocny dla dzieci pierś z kurczaka 1/2 szklanki zakwasu na żur 1 mała marchewka 1/3 korzenia pietruszki mały kawałek selera mała cebulka 1 i 1/2 litra wody 2-3 łyżki jogurtu naturalnego jajka przepiórcze lub żółtko z jaja kurzego pętko dobrej drobiowej kiełbasy obranej ze skórki sól, pieprz do smaku Pierś z kurczaka dobrze myjemy. Do garnka wlewamy wodę, wrzucamy obrane i pokrojone warzywa korzeniowe i mięso. Cebulę opiekamy nad ogniem i dodajemy do zupy. Gotujemy delikatny wywar. Wyjmujemy mięso i dolewamy zakwas na żur. Gotujemy parę minut. Przyprawiamy solą i pieprzem - można również dodać czosnek do smaku o ile nasze dzieci go preferują. Żur podajemy z jajkiem i kiełbasą lub pokrojoną drobno piersią kurczaka.

Aromat | 38


39 | Aromat


Aromat | 40


Muffiny cytrusowe z makiem i żurawiną a’la babki wielkanocne na 12 sztuk

170 ml oleju słonecznikowego (można zastąpić winogronowym) 150 g mąki pszennej 450 75 g mąki pszennej graham 2000 1 łyżeczka proszku do pieczenia 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej pół łyżeczki soli pół szklanki cukru (można zastąpić stewią lub ksylitolem) 1 duże jajko 1 białko 150 ml mleka sok i skórka otarta ze sparzonej i wyszorowanej cytryny pół szklanki maku pół szklani żurawiny Przygotowujemy dwa naczynia. W jednym mieszamy składniki suche: mąkę, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, sól i cukier. W drugim delikatnie roztrzepujemy jajka z mlekiem i olejem. Zawartość obu misek łączymy ze sobą i mieszamy do połączenia składników. Na koniec dodajemy żurawinę, mak oraz sok i skórkę z cytryny. Powstałą masą wypełniamy foremki na mini babeczki lub muffiny do 3/4 wysokości. Pieczemy w 180 stopniach ok 20-25 minut. Upieczone i ostudzone muffiny dowolnie ozdabiamy lukrem i kolorowymi posypkami.

41 | Aromat


Aromat | 42


Faszerowane przepiórcze jajka 3-4 jajka przepiórcze 1/2 łyżeczki jogurtu naturalnego + łyżeczka do przybrania 1/2 łyżeczki łagodnej musztardy 1/2 łyżeczki posiekanego drobno koperku Przepiórcze jajka gotujemy na twardo w lekko oso­ lonej wodzie. Następnie dobrze studzimy i delikatnie obieramy. Każde jajo przekrawamy na pół i ostrożnie wyjmujemy żółtko. W oddzielnej miseczce mieszamy żółtka z jogurtem, musztardą i koperkiem – ma powstać bardzo gęsta pasta. Tak przygotowanym nadzie­ niem napełniamy ugotowane białka i dekorujemy pozostałym jogurtem i koperkiem.

43 | Aromat


Wielkanocne babki Julianna Bednarczuk Marlena Lalak-Skałecka

Babka cytrynowa Aromatyczna babka, mięciutka i wilgotna, polana kwaskowatym lukrem. 200 g mąki pszennej 50 g mąki ziemniaczanej 150 g masła 150 g drobnego cukru 4 jajka 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia skórka otarta z cytryny sok z cytryny lukier 4 łyżki cukru pudru sok z połowy cytryny Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Białka oddzielić od żółtek. Masło utrzeć z cukrem na puch, ciągle ucierając dodawać kolejno po jednym żółtku. Wlać sok z cytryny i skórkę, zmiksować. Dodać przesiane mąki z proszkiem, zmiksować na gładkie ciasto. Białka ubić ze szczyptą soli, delikatnie łyżką wmieszać do ciasta. Cia­ sto przełożyć do natłuszczonej i posypanej bułką formy z kominem (o średnicy 24cm), wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok. 45-50 minut w temp. 170st C do suchego patyczka. Upieczoną babkę wyjąć z piekarnika, studzić kilka minut w formie, następnie wyjąć i położyć na kratce. Przygotować lukier: sok z cytryny rozetrzeć z cukrem pudrem, lukrem polać ciepłą babkę.

Aromat | 44


45 | Aromat


Aromat | 46


Kulicz Kulicz to rosyjska babka, która obowiązkowo musi się znaleźć w koszyczku do święcenia. Tradycyjne kulicze piecze się z ciasta drożdżowego, bogatego w żółtka i masło, koniecznie z bakaliami. Dzięki długiemu wyrabianiu ciasto jest niezwykle lekkie, piórkowe. Kulicze pieczone są w wysokich formach, dekorowane lukrem, kolorowymi posypkami z napisem XB czyli Христос Воскресе! (Chrystus Zmartwychwstał!) 500 g mąki 25 g drożdży 250 ml mleka 6 żółtek 150 g cukru 150 g masła 70 g rodzynków 3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej 25 ml koniaku łyżka cukru waniliowego skórka otarta z cytryny 0,5 płaskiej łyżeczki kardamonu szczypta gałki muszkatołowej szczypta soli Lukier 0,5 szklanki cukru pudru sok z połowy cytryny posypka cukiernicza do dekoracji Pół szklanki mleka mocno podgrzać, wsypać pół szklanki mąki i szybko wymieszać, żeby nie było grudek. Ostudzić. Drożdże pokruszyć z łyżką cukru, wymieszać z pozostałym mlekiem (ma być ciepłe, nie gorące!) i łyżką mąki, odstawić na 10 minut, aż zaczyn ruszy. Zaparzoną mąkę oraz zaczyn wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę. Żółtka utrzeć na puch z pozostałym cukrem, cukrem waniliowym i skórką z cytryny. Połowę masy jajecznej wlać do wyrośniętego zaczynu, wsypać 150 g mąki, wymieszać i odstawić na godzinę do wyrastania. Następnie dodać pozostałą masę jajeczną, przyprawy, koniak i mąkę, wyrobić gładkie ciasto, podczas wyrabiania dodając rozpuszczone i przestudzone masło. Wyrabianie trwa dość długo, nawet do 30 minut. Gdy ciasto będzie odklejać się od rąk, uformować kulę, przykryć i ponownie odstawić do wyrastania. Gdy ciasto podwoi objętość, odgazować, dodać oprószone mąką bakalie, wmieszać je w ciasto i odstawić do podwojenia objętości. Formy posmarować masłem, na dno każdej położyć krążek z papieru do pieczenia. Ciasto podzielić na 3 kawałki, z każdego delikatnie uformować kulę, włożyć do form (ciasto w formie powinno zajmować 1/3 wysokości) i pozostawić do wyrastania na ok. 20 minut. Gdy ciasto wyrośnie na 2/3, wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok. 40 minut w temp. 160 st C (czas pieczenia zależy od wielkości formy). Upieczone kulicze pozostawić na kilka minut w formach, następnie wyjąć i studzić na kratce. Gdy wystygną polać lukrem i udekorować. 47 | Aromat


Babka ucierana z pastą tahini 3 szklanki mąki 4 jajka 3/4 szklanki kwaśnej śmietany 2/3 szklanki oleju 1/3 szklanki pasty tahini 1 szklanka cukru 2 łyżeczki proszku do pieczenia 10 pokrojonych w drobne cząstki suszonych śliwek oprószonych w mące Jaja ucieramy wraz z cukrem do puszystości. Następnie, miksując na najwolniejszych obrotach, dodajemy śmietanę i olej połączony z tahini. Pod koniec dodajemy przesiane sypkie składniki i ostrożnie mieszamy drewnianą/silikonową łyżką, tak, aby poprzez zbyt długie mieszanie nie rozrzedzać ciasta. Jako ostatnie dodajemy oprószone w mące śliwki i mieszamy do połączenia. Przelewamy do podłużnej formy i pieczemy około 50-60 minut w temperaturze 180 stopni. Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem.

Aromat | 48


49 | Aromat


Aromat | 50


Babka bezglutenowa wiśniowa 1 kisiel wiśniowy (na 0,75 l) 1 budyń śmietankowy 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 3 jaja 3 łyżki oleju 4 łyżki cukru Suche składniki oprócz cukru, przesiewamy. Białka ubijamy na sztywno, dodając stopniowo cukier. Łyżka po łyżce wlewamy olej oraz dodajemy przesianą mieszankę. Całość delikatnie mieszamy i przekładamy do małej formy na babki. Ciasto pieczemy w temperaturze około 180 stopni przez 30-40 minut. Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem.

51 | Aromat


Babka szampańska 4 jaja 1 szklanka cukru 2 1/2 szklanki mąki pszennej 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 3/4 szklanki oleju 3/4 szklanki szampana lub jasnego wina musującego cukier puder do posypania Białka ubijamy na sztywno z połową porcji cukru. W drugim naczyniu podobnie postępujemy z żółtkami, a następnie dodajemy pozostałe składniki i delikatnie mieszamy. Dzieląc na dwie-trzy części, dodajemy ubitą chwilę wcześniej pianę z białek i całość delikatnie mieszamy. Gotowe ciasto przekładamy do formy na babkę i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez około 45-60 minut. Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem bądź dekorujemy lukrem.

Aromat | 52


53 | Aromat


Aromat | 54


Babka murzynek 3 jaja 2 i 3/4 szklanki mąki 4 łyżki kakao 1 1/2 szklanki ciepłego mleka 1 1/2 (płaskie) łyżeczki sody 1 szklanka cukru 3 łyżki powideł śliwkowych 170 g miękkiego masła kilka kropel olejku rumowego + (opcjonalnie) 1 łyżka rumu Masło wraz cukrem ucieramy do puszystości. Następnie stopniowo dodajemy po jajku i miksujemy. Dodajemy pozostałe składniki i całość dokładnie miksujemy. Gotowe ciasto przekładamy do dużej formy na babkę i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do ok. 170 stopni na ok.60-70 minut (pod koniec pieczenia sprawdzamy suchym, drewnianym patyczkiem, czy ciasto jest gotowe). Po wystudzeniu babkę dekorujemy rozpuszczoną czekoladą.

55 | Aromat


Babka bezglutenowa cytrynowa 1 kisiel cytrynowy (na 0,75 l) 1 budyń śmietankowy 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia 3 jaja 4 łyżki oleju 2 łyżki kwaśnej śmietany 2 łyżki kandyzowanej skórki z cytryny 4 łyżki cukru

Suche składniki (poza cukrem) przesiewamy. Białka ubijamy na sztywno, dodając stopniowo cukier. Łyżka po łyżce wlewamy olej oraz śmietanę i dodajemy przesianą mieszankę oraz skórki z cytryny. Całość delikatnie mieszamy, najlepiej łyżką i przekładamy do małej formy na babki. Ciasto pieczemy w temperaturze około 180 stopni przez 30-40 minut. Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem.

Aromat | 56


57 | Aromat


Kasza jaglana z patelni na szybko Zofia Dłubacz-Sykut

Jeżeli chodzi o kaszę, często obowiązuje zasada, że im prościej tym lepiej. W lodówce zawsze warto mieć garnek ugotowanej jaglanki. W kilka minut przygotujemy dzięki temu prosty, zdro­ wy obiad lub ciepłą kolację. W sam raz dla osób na diecie bezglutenowej czy bezmlecznej.

Kasza jaglana z papryką i szczypiorkiem 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej kawałek wędzonego boczku 1 cebula ½ czerwonej papryki garść posiekanego szczypiorku sól, pieprz do smaku Boczek kroimy w kostkę. Smażymy na patelni na małym ogniu. Po minucie dodajemy pokrojone w kostkę cebulę i paprykę. Dusimy 5 minut. Na patelnię dodajemy kaszę. Doprawiamy do smaku. Kaszę podajemy posypaną szczypiorkiem.

Aromat | 58


59 | Aromat


Aromat | 60


Kasza jaglana z jarmużem 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej 1 cebula garść pokrojonego jarmużu garść pokrojonej kapusty pekińskiej 1 pomidor 1 łyżka miodu 1 łyżka masła klarowanego sól, pieprz do smaku Cebulę kroimy w kostkę. Razem z jarmużem i kapustą dusimy na maśle przez 5 minut. Dodajemy pokrojone w plastry pomidory oraz łyżkę miodu i dusimy 3 minuty. Na patelnię dorzucamy kaszę i wszystko razem podgrzewamy. Doprawiamy do smaku.

61 | Aromat


Tymiankowa kasza jaglana 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej 1 cebula ½ żółtej papryki gałązka tymianku 1 łyżka masła klarowanego 1 łyżeczka curry sól, pieprz do smaku Cebulę i paprykę kroimy w kostkę i dusimy na maśle przez 5 minut. Dodajemy listki tymianku i curry. Dusimy 2 minuty, mieszając. Na patelnię dorzucamy kaszę i wszystko razem podgrzewamy. Doprawiamy do smaku.

Aromat | 62


63 | Aromat


Aromat | 64


Kasza jaglana z musztardowym sosem 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej kawałek wędzonego boczku 1 cebula garść kiełków rzodkiewki 1 łyżka musztardy 1 łyżka miodu 1 łyżka oliwy z oliwek sól, pieprz do smaku Boczek kroimy w kostkę. Smażymy na patelni na małym ogniu. Po minucie dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę. Dusimy 5 minut. Na patelnię dodajemy kaszę. Doprawiamy do smaku. W tym czasie mieszamy musztardę, miód i oliwę. Gdy kasza się podgrzeje, przekładamy wszystko na talerz. Polewamy sosem i posypujemy kiełkami.

65 | Aromat


Kasza jaglana na słodko Marlena Lalak-Skałecka

Jaglane rafaello 1 pełna szklanka kaszy jaglanej ok. 2,5- 3 szklanki wody cukier kokosowy do smaku 2 łyżki miodu wiórki kokosowe (ok. 80 g) 150 ml śmietanki kokosowej herbatniki *likier migdałowy Kaszę kilkakrotnie przepłukujemy wodą i dopiero wtedy nastawiamy do gotowania, gotując tak długo aż będzie miękka. Następnie dodajemy śmietankę i około 3 łyżek wiórków i całość blendujemy. Dosładzamy według własnych preferencji. Opcjonalnie dodajemy likier migdałowy. Gotową masę wykładamy na warstwę z herbatników (u mnie standardowe herbatniki 3x5) i oprószamy obficie wiórkami. Jagielnik odstawiamy w chłodne miejsce. Kroimy po kilku, kilkunastu godzinach, gdy ciasto się schłodzi i stężeje.

Aromat | 66


67 | Aromat


Aromat | 68


Fasolo-jagielnik czekoladowy 1 puszka fasoli czerwonej 1 mały banan 1,5 szklanki ugotowanej na wodzie/mleku kaszy jaglanej 30 g kakao 50 g czekolady gorzkiej (rozpuszczonej w kąpieli wodnej) miód do smaku ok. 2-3 łyżek po małej garści drobno pokrojonych orzechów włoskich i śliwek kalifornijskich Fasolę dokładnie płuczemy i odsączoną przekładamy do misy. Dodajemy pozostałe składniki poza bakaliami i całość dokładnie blendujemy na gładko. Do tak przygotowanej masy dodajmy bakalie i przekładamy do średniej formy. Pieczemy około 20-30 minut w temperaturze 180 C. Fasolo-jagielnik przed podaniem możemy jeszcze oblać czekoladą.

69 | Aromat


Brzęk szkła Łukasz Ostrowski

J

ak uczy doświadczenie – alkohol można pić praktycznie z każdego naczynia. Do tego celu mogą być wykorzystane kieliszki, szklanki, kufle, kubki, filiżanki, butelki, a nawet słoiki czy menzurki. Ze studenckich wyjazdów dobrze pamiętam mój blaszany kubek z wy­twórni „Światowid” z Myszkowa, który służył jako uniwersalne naczynie konsumpcyjne. Dawało się z niego nie tylko zjeść zupę czy wypić herbatę, ale również nalewało weń wino, albo coś mocniejszego. Jednak teraz stwier­dzam (może to kwestia wieku), że kieliszek wygrywa tę konkurencję. Może być on nawet prosty i tani, ale zawsze dodaje trunkowi szlachetności i urody. W tym tkwi główna przewaga naczyń szklanych nad konkurencją – widać w nich nalany alkohol, można cieszyć oczy jego barwą czy grą światła. Jednak nie Aromat | 70

tyl­ko kwestie wizualne mają w tym przypadku znaczenie. Kieliszki dzięki swojemu kształtowi ułatwiają wąchanie i smakowanie napoju. I nie jest to tylko argument reklamowy. Odrobina teorii… Jeśli uważniej spojrzeć na mechanikę kosztowania napojów alkoholowych, to kwestią kluczową jest ich aromat. Alkohol, łatwo parując w temperaturze pokojowej, staje się czynnikiem unoszącym inne substancje aromatyczne. Kształt ogromnej większości kieliszków ma za zadanie skupiać te zapachy w miejscu najbliższym nosa, czyli przy samej krawędzi naczynia. Stąd na ogół ścianki są mniej lub bardziej zwężone ku górze. Niekiedy (jak w przypadku kieliszków do whisky, grap-


py czy innych alkoholi mocnych) kończą się wręcz charakterystycznym „kominem”. Wszystko po to, by aromaty nie rozpraszały się w trakcie parowania, lecz były koncentrowane w sposób ułatwiający nosowi rozpoznawanie ich. Jak uważni czytelnicy dostrzegą, jest jednak część kieliszków (np. do martini, albo czarki do szampana), które wyłamują się z tej zasady. To prawda, jednak są to praktycznie jedyne wyjątki, zaś płaskie i szerokie czarki do szampana uważa się obecnie za anachro­ niczne. Ich kształt ani nie pozwala cieszyć oka musowaniem pęcherzyków dwutlenku węgla, ani nosa aromatami napoju. Dlatego odchodzi się od ich stosowania. Trochę inna sytuacja jest w przypadku prostych kieliszków do ­shotów. Tutaj aromat nie jest specjalną wartością, chodzi o szybki strzał, więc i kształt naczynia nie powinien go utrudniać. Zaraz za aromatem plasuje się smak. Gdy nacieszymy się zapachem napoju, czas na łyk. I tutaj kształt kieliszka też może mieć znaczenie dla odbioru smaku. Mało przekonujące? Ja też nie wierzyłem, ale spróbowałem i teraz wierzę. Pionierem tego kierunku myślenia w produkcji kieliszków jest austriacka firma Riedel. Jej filozofia streszcza się w angielskim słowie flow (przepływ, płynięcie). Jak wiadomo, receptory smaków na języku są rozmieszczone nierównomiernie. Ujmując sprawę schematycznie: z przodu języka lepiej czujemy smak słodki, w dalszej części – słony, po bokach kwaśny, a w tylnym fragmencie najbliższym gardła – gorzki. To, na który fragment języka spadną pierwsze krople pitego trunku, decyduje o pierwszym, najsilniejszym wrażeniu smakowym. Dotyczy to zwłaszcza wina, które dzięki niskiemu stężeniu alkoholu stosunkowo słabo znieczula zmysły i pozwala na uważne odbieranie smaków (przynajmniej do pewnego momentu). Odpowiednie ukształtowanie krawędzi kieliszka sprawia, że napój spływa albo na jeden fragment języka wywołując w naszym mózgu bardzo konkretne wrażenie, albo rozlewa się po ustach w tym samym momencie podrażniając różne receptory. Dla­tego Riedel produkuje kieliszki nie tylko do win

białych i czerwonych, ale do różnych szcze­ pów, a nawet do produkowanych w różny sposób (np. inne do beczkowanych i niebeczkowanych wytwarzanych z tej samej odmiany winorośli). … i trochę praktyki Przy tak szczegółowym podejściu do sprawy, domowa kolekcja kieliszków powinna liczyć co najmniej kilkadziesiąt sztuk, zajmować szafę i kosztować równowartość średniej krajowej, albo więcej. Dla potrzeb prywatnych można przyjąć znacznie skromniejsze ramy. Przede wszystkim warto mieć kieliszki do wina w dwóch kształtach: węższym i smuklejszym oraz szerszym i niższym. Potoczna wiedza każe przypuszczać, że te pierwsze służą do win białych, drugie – czerwonych. Obecnie ten podział nie jest tak klarowny i stopniowo zastępuje się go innym: węższe kieliszki są używane do win musujących albo młodych, białych nie dojrzewających w beczce, z kolei te szersze - do czerwonych i białych beczkowanych. Jeśli pijamy wina wzmacniane (np. porto, sherry), warto zaopatrzyć się w kieliszki do nich (wyglądają jak miniaturki kieliszków do wina). Miłośnicy koniaku pewnie nie zapomną o korpulentnych i szerokich koniakówkach na niskich nóżkach, a jeśli ktoś lubi whisky, powinien mieć kilka szklaneczek specjalnie do niej (szeroki prosty, walcowaty dram, lub spe­ cjalną szklaneczkę degustacyjną o kształcie kielicha tulipana na niskim, szklanym koturnie). Niezależnie od naszych prywatnych zapatrywań w polskim domu nie powinno zabraknąć kieliszków do wódki. Zawsze mogą okazać się potrzebne.

71 | Aromat


Aromat | 72

Aromat wiosna 2017  

Magazyn Lubelskiej Blogosfery Kulinarnej

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you