Spis treści
1. Jak głęboko wstecz sięgają nasze korzenie?
2. Co starożytni wiedzieli o naszych ziemiach?
4. Grody – słowiańskie „zamki”
5. W co wierzyli nasi pogańscy przodkowie?
6. Polanie i inne „plemiona prapolskie”
7. Kim byli Piastowie?
8. Kiedy i gdzie powstało państwo piastowskie?
9. Jak nazywał się Mieszko I?
„Politologia”
12. Czy państwo Mieszka I było chrześcijańskie?
Strategia geopolityczna Mieszka I
14. Jakie terytorium opanował Mieszko I?
15. Problematyczne następstwo tronu
16. Co odziedziczył Bolesław Chrobry?
23.
Kim byli Piastowie?
Pytanie „Kto nam zbudował państwo?” dotyka sfery nie tylko naukowej, ale też narodowo-emocjonalnej, bo dotyczy fundamentów naszej zbiorowej identyfikacji.
W IX wieku Wielkopolska nie wyróżniała się szczególnym zagęszczeniem osadnictwa, liczbą grodów czy bogactwem cmentarzysk. Nie przyciągała też srebra arabskiego, którego znaleziska koncentrują się na wschód od ujścia Wisły i po obu stronach dolnej Odry. Zmiana nastąpiła w drugiej ćwierci X wieku, kiedy na północy była już tylko koncentracja znalezisk srebra na Pomorzu Zachodnim, ale pojawiła się nowa – w centralnej Polsce. Orientalne srebro, docierające tam najpierw ze wschodu, a potem z północy wskazuje na nawiązanie intensywniejszych kontaktów ze światem zewnętrznym.
Ten wzrost znaczenia Wielkopolski wspierają znaleziska mieczy, które są wskaźnikiem obecności zmilitaryzowanych elit. Te pochodzące sprzed X wieku rozkładają się dość równomiernie od Pomorza Zachodniego do
Kim byli Piastowie?
północnej Małopolski. Natomiast w X wieku widać już wyraźne zagęszczenie takich odkryć w centralnej Polsce, co świadczy o koncentracji tam siły militarnej. Jeszcze wyraźniejszy obraz daje mapa znalezisk wag i odważników, skupiających się nad środkową Wartą. W X wieku widać tam również wyraźne zagęszczenie osadnictwa, co można wytłumaczyć przymusowym przesiedleniem ludzi z innych terenów. Była to standardowa strategia władców wczesnośredniowiecznych, poświadczona przez kroniki Galla, Kosmasa i Nestora nawet dla czasów znacznie późniejszych.
Trudno wyjaśnić, dlaczego właśnie w Wielkopolsce podjęto i zrealizowano projekt stworzenia regionalnego ośrodka władzy, który stał się zaczynem stabilnej organizacji terytorialnej. Można się domyślać, że poprzednikom Mieszka I chodziło o oddalenie od zewnętrznych zagrożeń militarnych. Od bezpośrednich interwencji cesarstwa „zasłaniały” ich ziemie połabskie, od ekspansji czeskiej – Śląsk, od węgierskiej i ruskiej – Małopolska, od penetracji Skandynawów – Pomorze, a od wojowniczych Prusów – Mazowsze. To czyniło Wielkopolskę bezpiecznym rejonem dla uruchomienia ambitnego projektu politycznego.
Naszych pierwszych historycznych władców zaliczamy do dynastii piastowskiej, która rządziła Polską aż do śmierci króla Kazimierza Wielkiego w 1370 roku. Jest to nazwa urobiona od imienia legendarnego protoplasty rodu monarszego, czyli gnieźnieńskiego kmiecia Piasta, którego praprawnuk (wedle genealogii zapisanej na początku XII wieku przez Anonima Galla) Mieszko I stał się ważnym graczem na środkowoeuropejskiej scenie politycznej.
Z pewnością ani Mieszko I, ani Bolesław Chrobry, ani ich następcy nie mieli pojęcia, że byli „Piastami”. Taka identyfikacja nie była im zresztą potrzebna. Tak samo było ze szwedzkimi Ynglingami, ruskimi Rurykowiczami, niemieckimi Ludolfingami, czeskimi Przemyślidami, węgierskimi Arpadami i pozostałymi rodami monarszymi Europy z przełomu I i II tysiąclecia, którym dopiero porządkujący przeszłość nowożytni historycy nadali nazwy
Kim byli Piastowie?
dynastyczne. We wczesnym średniowieczu nie operowano identyfikacjami dynastycznymi. O wiele ważniejsze było wykazanie wielopokoleniowych korzeni aktualnego władcy, wywodzonych od starożytnych herosów lub nawet od pogańskich bogów. Monarchowie konstruowali więc sobie genealogie długie i wspaniałe, nie przejmując się ich wiarygodnością. My poznajemy te wykładnie w wersjach zapisanych przez kronikarzy.
W Polsce zrobił to zatrudniony na początku XII wieku na dworze Bolesława III Krzywoustego cudzoziemiec, którego nazywamy tradycyjnie Anonimem Gallem. To jemu zawdzięczamy pierwszą informację o pięciu przodkach Mieszka I, tj. Chościsku, Piaście, Siemowicie, Lestku i Siemomyśle. Niestety, żadnego z nich nie wspomina żadne inne źródło, co sprawia, że tych początków Piastów nie da się potwierdzić.
Wobec braku wiarygodnych źródeł pochodzenie Mieszka I może być tylko przedmiotem uczonych domysłów. Świadectwa archeologiczne wskazują, że jego poprzednicy zbudowali nad środkową Wartą niewielką organizację terytorialną (por. rozdz. 8), którą on konsekwentnie poszerzał. Nie wiemy, kim byli, ale trudno uwierzyć, że w środku puszcz wielkopolskich nie wiadomo skąd pojawiła się nagle lokalna elita dysponująca praktyczną wiedzą o tworzeniu organizacji terytorialnej.
Mit początku zanotowany w XII wieku przez Galla w legendzie dynastycznej informuje o odebraniu władzy w Gnieźnie jakiemuś księciu Popielowi. Miało się to zdarzyć cztery generacje przed Mieszkiem I, a więc około osiemdziesięciu–stu lat wcześniej, co dawałoby ostatnią ćwierć IX wieku. Tymczasem archeologia wskazuje, że przed trzecią dekadą X wieku nie ma w środkowej Wielkopolsce żadnych śladów jakiejś organizacji terytorialnej, a gród gnieźnieński na pewno jeszcze wtedy nie istniał. Można więc podejrzewać, że przekazana przez Galla genealogia była „propagandowym” produktem dworu piastowskiego, który wzorem innych dynastii europejskich promował odpowiednio zmitologizowane i postarzone dzieje rodu monarszego (ryc. 7). Podkreślanie chłopskiego statusu protoplasty dynastii miało rozwiać jakiekolwiek wątpliwości odnośnie jej „swojskości”, a mit o odebraniu władzy złemu księciu dostarczał rządom Piastów dobrej legitymacji.
7. Kim byli Piastowie?

Datowanie początków głównych grodów wielkopolskich i imponująca skuteczność zorganizowania „z niczego” w drugiej ćwierci X wieku nad środkową Wartą silnej infrastruktury niewielkiego państewka uzasadnia podejrzenia, że niezbędna wiedza logistyczna została przez twórców tego planu „zaimportowana” z terenów, gdzie takie organizacje terytorialne już wówczas funkcjonowały. Pytanie brzmi: skąd?
Największą popularnością cieszyła się tzw. „normańska” koncepcja początków naszej państwowości opublikowana w 1858 roku przez historyka amatora Karola Szajnochę. Zakładając, że „pozostawała Słowiańszczyzna na stopniu niemowlęctwa historycznego” (s. 316), uznał, iż państwo piastowskie (Lechia) było dziełem skandynawskiego plemienia Lechitów. Analogie w postaci państwotwórczej roli Skandynawów na Wyspach Brytyjskich, we francuskiej Normandii i na Rusi sprawiły, że ta wizja pochodzenia Piastów do dzisiaj ma zagorzałych zwolenników (np. Skrok 2013). Żaden z ich argumentów na rzecz państwotwórczej inicjatywy skandynawskiej nie wytrzymał jednak krytyki naukowej. Wczesnej obecności Skandynawów w głębi ziem polskich zaprzecza zarówno brak stosownych źródeł historycznych, jak też znalezisk ich bardzo charakterystycznej kultury materialnej.
Szukano więc alternatywnych kierunków ewentualnej „inwazji” obcych przybyszów – na przykład z północnego zachodu, czyli z Połabia, z Rusi Kijowskiej lub z Mazowsza (Moździoch 2011). Z oczywistych powodów nie brano pod uwagę ewentualnych inspiracji z zachodu, bo oznaczałoby to uznanie decydującego wpływu „niemieckiego”. Nie szukano też rozwiązania zagadki pochodzenia przodków Mieszka na południu. Tymczasem spojrzenie na sytuację z początków X wieku każe jednak zwrócić uwagę właśnie tam, za czym przemawiają argumenty chronologiczne, gospodarcze i onomastyczne (nazewnicze).
Od trzeciej dekady IX wieku funkcjonowało przecież za Karpatami państwo wielkomorawskie, któremu świetność zapewniła dynastia Mojmirowiców. Największy z tamtejszych władców – Świętopełk I (971–994), nazywany był w niektórych źródłach nawet „królem”. Niestety, skłóceni po jego śmierci synowie nie zdołali stawić czoła ekspansywnej potędze Madziarów i po
Kim byli Piastowie?
wielkiej bitwie w 906 roku nastąpił szybki rozpad tego pierwszego państwa Słowian Zachodnich.
Około dwudziestu lat później ktoś nagle zainicjował w środku puszcz wielkopolskich dobrze przemyślany plan budowy władztwa małego, lecz silnie umocnionego grodami. Wzniesione tam w ciągu kilkunastu lat potężne wały Poznania, Ostrowa Lednickiego, Giecza, Grzybowa i Lądu, a wkrótce potem Gniezna, Moraczewa i Bnina, zbudowano w przejętej z grodów Tornow-Klenica technice „hakowej”, która pozwalała spiętrzać ogromne ilości drewna, ziemi i kamieni (por. rozdz. 4). Ludzie, którzy zadziwiająco skutecznie zrealizowali te inwestycje, musieli dysponować odpowiednim autorytetem oraz kompleksową wiedzą organizacyjną i techniczną.
Brak archeologicznych śladów najazdu i „obcego” nazewnictwa lokalnego uzasadnia podejrzenie, że pochodzili z pokrewnego kulturowo i bliskiego językowo środowiska Słowian, którzy już wcześniej weszli na etap „państwowy”, co pasuje do Morawian. Wskazanie wielkomorawskich początków państwa wczesnopiastowskiego pozwala logicznie wytłumaczyć źródło doświadczenia organizacyjno-politycznego jego twórców. Ten domysł można wzmocnić szeregiem argumentów historycznych, archeologicznych i lingwistycznych, które uprawdopodabniają tę pozornie ryzykowną hipotezę.
Piastowski sukces umożliwiła nie tylko determinacja polityczna i wiedza organizacyjna, musiały też stać za nim odpowiednie zasoby gospodarcze, które pozwoliły sfinansować ten projekt i pozyskać przychylność miejscowej ludności, którą przecież nie tylko siłą skłaniano do współpracy. Zagadkę finansowych podstaw wczesnych rządów Mieszka I i jego poprzedników próbuje się wyjaśnić, przypominając, że we wczesnośredniowiecznej Europie ważną gałęzią gospodarki był handel ludźmi. Dla terenów bez rozwiniętej produkcji rzemieślniczej i pozbawionych cennych zasobów naturalnych źródłem największych zysków mógł być właśnie „eksport” niewolników na chłonne rynki muzułmańskie: bliskowschodnie, północnoafrykańskie i iberyjskie. Napływ tam słowiańskich niewolników wspomina wiele źródeł arabskich (Urbańczyk 2012b), a akumulację zysków z ich sprzedaży potwierdzają liczne znaleziska arabskiego srebra.
Kim byli Piastowie?