NEW YORK • PENNSYLVANIA • CONNECTICUT • NEW JERSEY • MASSACHUSETTS
ER KURI P L U S
P O L I S H NUMER 1562 (1862)
W E E K L Y
ROK ZA£O¯ENIA 1987
PE£NE WYDANIE KURIERA W INTERNECIE: WWW.KURIERPLUS.COM
í Jak zmniejszyæ stres? Najlepiej na Karaibach – str. 2 í Wypadek na drabinie w nowojorskiej szkole – str. 5 í 5 wrzeœnia “Podró¿” w Galerii Kuriera – str. 5 í Zwyciêstwo pancernej husarii pod Falaise – str. 8-9
M A G A Z I N E í Z drugiej rêki z korzyœci¹ dla portfela i planety – str. 10
TYGODNIK
17 SIERPNIA 2024
í Dwie opowieœci – str. 15 FOT. AGNIESZKA DRZYMA³A
Tomasz Bagnowski
Huzia na imigrantów Setki aresztowanych, spalone samochody, dziesi¹tki rannych i ogólnokrajowy niesmak to efekt antyimigracyjnych rozruchów w Wielkiej Brytanii. Do trwaj¹cych ponad tydzieñ zamieszek, które ogarnê³y ³¹cznie kilkanaœcie du¿ych miast, dosz³o po morderstwie trzech dziewczynek w wieku od szeœciu do dziewiêciu lat, zasztyletowanych podczas lekcji tañca w mieœcie Southport, w œrodkowej Anglii. Napastnik z no¿em, 17-letni Axel Rudakuban, rani³ jeszcze oœmioro innych dzieci, w tym piêcioro ciê¿ko i dwie doros³e osoby. Zabójstwo wstrz¹snê³o ca³¹ Angli¹, nikt jednak nie przypuszcza³, ¿e stanie siê ono pretekstem do rozruchów i jeszcze wiêkszego wstrz¹su z powodu antyimigracyjnej nienawiœci, jawnie demonstrowanej przez uczestników zamieszek. Wed³ug brytyjskiej i amerykañskiej prasy do wywo³ania burd przyczyni³y siê dezinformacje rozprzestrzeniane w mediach spo³ecznoœciowych przez brytyjsk¹ skrajn¹ prawicê, mówi¹ce o tym, ¿e napastnik jest muzu³maninem i azylantem, który przedosta³ siê do Anglii nielegalnie przy pomocy ³odzi. W rzeczywistoœci Axel Rudakuban urodzi³ siê w Wielkiej Brytanii, choæ w rodzinie pochodz¹cej z Rwandy.
W Southport, nazajutrz po zabójstwie dziewczynek, setki osób napad³y na miejscowy meczet, dosz³o te¿ do podpaleñ samochodów i ulicznych walk z policj¹. Oko³o 50 funkcjonariuszy zosta³o rannych. Zamieszki wkrótce przenios³y siê do innych miast, w tym do Londynu, a nawet Belfastu, w Irlandii Pó³nocnej. W Liverpoolu napastnicy atakowali sklepy, podpalono tak¿e kilka sk³adów z ¿ywnoœci¹ dla imigrantów i bibliotekê. W mieœcie Rotherham t³um demonstrantów wdar³ siê do hotelu Holiday Inn, w którym zakwaterowano osoby oczekuj¹ce na rozpatrzenie podañ azylowych. W budynku powybijano szyby, atakuj¹cy próbowali go te¿ podpaliæ. Premier Keir Starmer w specjalnym przemówieniu potêpi³ zamieszki nazywaj¹c ich uczestników „zorganizowanymi bandytami” i zapowiedzia³, ¿e ³ami¹cy prawo zostan¹ surowo ukarani. Wezwanie premiera do zachowania spokoju, wysi³ki policji, a tak¿e kontrmanifestanci, którzy pojawili siê na ulicach, by chroniæ imigrantów, doprowadzili w koñí6 cu do opanowania sytuacji.
l Wejœcie na górê Waszyngtona. New Hampshire.
Fa³szywa Anastazja Chris Miekina
Franciszka Czenstkowska d³ugo siedzia³a przed lustrem drobiazgowo przygl¹daj¹c siê swojej twarzy i zerkaj¹c przy tym na trzyman¹ na kolanach fotografiê, na której znajdowa³y siê cztery m³ode kobiety. By³y to córki ostatniego cara Rosji, Miko³aja II: Olga, Tatiana, Maria i Anastazja. Wszystkie patrzy³y wprost w obiektyw kamery bez cienia uœmiechu i wszystkie zosta³y zamordowane przez bolszewików trzy lata wczeœniej w Jekaterynburgu.
F
l Franciszka Czenstkowska
ranciszka ze szczególnym zainteresowaniem przygl¹da³a siê najm³odszej z arcyksiê¿nych Romanowych – Anastazji. Uwagê przykuwa³y jej du¿e i piêkne oczy, otoczone d³ugimi rzêsami – takie same, jakie mia³a Franciszka. Dziewczyna jeszcze raz spojrza³a w lustro, d³oni¹ zakrywaj¹c usta. W swoim odbiciu zobaczy³a córkê cara Rosji – Anastazjê. Kiedy jednak opuœci³a d³oñ, podobieñstwo poznika³o. W porównaniu z delikatnymi ustami Anastazji, usta Franciszki by³y zbyt du¿e, a zêby zbyt szerokie. Im d³u¿ej Franciszka studiowa³a twarz najm³odszej córki cara, tym bardziej zdeterminowana by³a w swojej decyzji. Mocno zacisnê³a w d³oni oprawion¹ w srebro ciê¿k¹ szczotkê do w³osów i z ca³ych swoich si³ uderzy³a ni¹ w swoje zamkniête usta. Powtarza³a ciosy tak dlugo, a¿ poczu³a, ¿e jej zêby zaczê³y siê ruszaæ. O œwicie wij¹c siê z bólu posz³a do dentysty, który szybko usun¹³ rozchwiane uderzeniami zêby Franciszki.
F
ranciszka by³a córk¹ drobnego w³aœciciela ziemskiego Antoniego Czenstkowskiego i Anny Marianny z domu Witzke. Urodzi³a siê 16 grudnia 1896 roku w Borowym Lesie na Kaszubach. Mia³a czworo rodzeñstwa, a tak¿e starsze przyrodnie rodzeñstwo z pierwszego ma³¿eñstwa ojca. Rodzina ¿y³a w biedzie, ledwie wi¹¿¹c koniec z koñcem. Czenstkowscy czêsto zmieniali miejsce zamieszkania ze wgl¹du na pracê, której nieustannie szukali aby siê utrzymaæ. Od swojego rodzeñstwa Franciszka wyró¿nia³a siê ³atwoœci¹ z jak¹ przyswaja³a ksi¹¿kow¹ wiedzê. Dziêki temu sta³a siê ulubienic¹ ojca, który nie ¿a³owa³ pieniêdzy na jej edukacjê. W 1911 roku zda³a maturê jako pierwsza ze swojego rocznika. Ojciec by³ z niej dumny i zwalnia³ j¹ z wszelki prac domowych aby mia³a czas na czytanie ksi¹¿ek. Rodzeñstwo jej za to nie lubi³o, a jej siostra Gertruda oskar¿y³a j¹ nawet o to, ¿e udaje osoí 12 bê z wy¿szych klas, któr¹ nie jest.