NEW YORK • PENNSYLVANIA • CONNECTICUT • NEW JERSEY • MASSACHUSETTS
ER KURI P L U S
P O L I S H NUMER 1559 (1859)
W E E K L Y
ROK ZA£O¯ENIA 1987
PE£NE WYDANIE KURIERA W INTERNECIE: WWW.KURIERPLUS.COM
í Czym siê zajmuje prawnik budowlany? – str. 5 í Teatr i lekcja historii – str. 5 í Pomnik, który mówi prawdê – str. 8-9 í Czo³em ¯o³nierze! Czo³em Generale! – str. 12
M A G A Z I N E í Payday loan; po¿yczki do wyp³aty – str. 13
TYGODNIK
27 LIPCA 2024
í Polikrates i rybak – str. 15
Tomasz Bagnowski
Walkower Bidena Po wymuszeniu rezygnacji Joe Bidena elita Partii Demokratycznej stara siê wypromowaæ na prezydenta Kamalê Harris. W ostatnich tygodniach 81-letni Joe Biden musia³ czuæ siê wyj¹tkowo fatalnie. Chory na covid, zaszczuty licznymi wezwaniami o nieubieganie siê o drug¹ kadencjê, wyg³aszanymi czêsto przez ludzi, których uwa¿a³ za swoich zwolenników, œcigany przez medialne doniesienia o kolejnych gafach i plotki o coraz gorszym stanie zdrowia, zaszy³ siê w swoim domu w Rehoboth Beach, w Delaware, gdzie w samotnoœci i zgorzknieniu, postanowi³ oddaæ Bia³y Dom bez walki. Wiadomo, ¿e nie mia³ zamiaru rezygnowaæ i do koñca utrzymywa³, ¿e to on bêdzie rywalem Trumpa. Jednak, w ostatni weekend, uleg³ presji i w liœcie do wyborców opublikowanym na portalu X (dawniej Twitter) zapowiedzia³, ¿e usunie siê w cieñ, popieraj¹c jednoczeœnie kandydaturê swojej zastêpczyni Kamali Harris. Bidenowi szczególnie przykro by³o podobno z powodu postawy Baracka Obamy, który za kulisami, d¹¿y³ do wymuszenia jego rezygnacji, po raz kolejny ju¿ wystêpu-
j¹c przeciwko politycznym ambicjom swojego by³ego, lojalnego wspó³pracownika. Przypomnijmy bowiem, ¿e w 2016 roku to w³aœnie Obama przekona³ Bidena, by ust¹pi³ miejsca Hillary Clinton, która przegra³a potem z Trumpem. Biden jest ponoæ przekonany, ¿e by³ to b³¹d i gdyby to on wówczas kandydowa³, Trump nigdy nie zosta³by prezydentem. Rezygnacjê Bidena wymusi³a elita partii, ale nie da siê ukryæ, ¿e jej g³ównym powodem by³ fakt, i¿ prezydent w ostatnich latach wyraŸnie siê postarza³, bardzo Ÿle wypad³ w debacie z Trumpem i wed³ug wiêkszoœci wyborców, tak¿e tych identyfikuj¹cych siê jako demokraci, nie powinien ubiegaæ siê o ponowne kierowanie pañstwem. Partia Demokratyczna, na mniej wiêcej sto dni przed wyborami, rozpoczyna wiêc walkê o utrzymanie Bia³ego Domu i nik³ej wiêkszoœci w senacie z now¹ kandydatk¹, której popularnoœæ wœród Amerykanów delikatnie mówi¹c nie jest osza³amiaj¹ca. í6
l 1 sierpnia – 80. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego.
Kolor ma moc Z Miko³ajem Kaczmarkiem, grafikiem, koloruj¹cym fotografie z wa¿nych wydarzeñ w historii Polski, rozmawia Katarzyna Zió³kowska Kolorowane przez ciebie zdjêcia wyruszy³y w œwiat. Wystawy mia³y miejsce m.in. na Monte Cassino „Szlak nadziei - Odyseja Wolnoœci”. Reakcja, na któr¹ wystawê wywo³a³a twoje najwiêksze zaskoczenie? Na pewno na samym pocz¹tku ta na dziedziñcu Zamku Królewskiego i otwarcie wystawy „Szlak nadziei – Odyseja Wolnoœci” na zaproszenie Instytutu Pamiêci Narodowej. Monte Cassino to by³y maksymalne emocje. A ju¿ wkrótce ziœci siê moje marzenie – wizyta w Nowym Jorku i wystawa moich prac z Powstania Warszawskiego przed Konsulatem Generalnym RP z okazji 80-tej rocznicy wybuchu. Zaprezentowanych zostanie na niej dziesiêæ fotografii, które wybra³em osobiœcie.
l Jedno z powstañczych zdjêæ,
„o¿ywione“ przez Miko³aja Kaczmarka
Kiedy osiem lat temu usiad³eœ nad pierwsz¹ fotografi¹ przez myœl ci pewnie nie przesz³o, ¿e bêdzie to pocz¹tek tak ekscytuj¹cej drogi. Gdyby moja pani od historii dowiedzia³a siê czym dziœ siê zajmujê by³aby w szoku. Nie interesowa³em siê histori¹. Zrobi³em to pocz¹tkowo dla zabawy za-
chêcony ogl¹daniem kolorowanych starych filmów. Spróbowa³em i spodoba³o mi siê. Na pocz¹tku kolorowa³em zdjêcia tylko dla siebie. Podchodzi³em do tego bardzo emocjonalnie. To by³ efekt totalnego pora¿enia tym, ¿e czarno bia³e zdjêcie po nadaniu mu barw o¿ywa. Kiedy zaczyna³em, nie zak³ada³em, ¿e bêdê siê tym zajmowa³ w przysz³oœci. Nawet strony internetowej nie chcia³em za³o¿yæ, namówi³ mnie do tego kolega. Po trzech – czterech miesi¹cach istnienia w social mediach nagle zacz¹³em dostawaæ zaproszenia z mass mediów, a moje prace coraz czêœciej kr¹¿y³y po Internecie. Potem wszystko potoczy³o siê bardzo szybko. Pierwszym podkolorowanym przez ciebie zdjêciem by³a dziewczynka z Powstania Warszawskiego. Zdjêcie znalaz³em w Internecie i bardzo mnie poruszy³o. Dziewczynka klêczy na podwórku, gdzie jest zrobiony cmentarzyk. Przed ni¹ grób z napisem na krzy¿u „¯y³ lat 2”, a tu¿ obok grób z napisem „Gosposia z II piêtra”. To zdjêcie chwyta za serce, pobudza wyobraŸniê. í 10