Issuu on Google+

NR 88

l

ROK IV

l

CZWARTEK 17 MARCA 2011

l

ISSN 1689-9563

Akcja ruszyła Konin Choć od akcji na placu Zamkowym, zorganizowanej na cześć Juliusa Fromma, urodzonego w Koninie wynalazcy lateksowej prezerwatywy, minęły już dwa tygodnie, wciąż nie milkną echa tego wydarzenia.

Jak już pisaliśmy w poprzednim numerze Kuriera, Julius Fromm to wynalazca i producent lateksowych prezerwatyw, które stały się dzięki niemu przedmiotem powszechnego użytku. W Koninie spędził pierwsze dziesięć lat swojego życia, zanim wraz z rodzicami i rodzeństwem wyprowadził się do Niemiec.

Głośne naciąganie Przypadającą 4 marca 128 rocznicę urodzin Juliusa Fromma postanowiło uczcić stowarzyszenie Akcja Konin, naciągając na, stojącą na placu Zamkowym w Koninie, fontannę w kształcie fallusa wielką prezerwatywę. Happening oglądało kilkadziesiąt osób, w większości młodzież z pobliskiego liceum. Mimo obaw przedstawicieli władz miasta co do formy promocji Konina, akcja przebiegała spokojnie. - Mamy prawo do różnych pomysłów. Nie-

którzy są przeciwni, a inni uważają, że to dobry pomysł na promocję Konina – twierdzili członkowie stowarzyszenia. Po sprawnym naciągnięciu foliowej atrapy prezerwatywy na fontannę, oczom widzów ukazał się nadrukowany na niej napis: Julius Fromm: 4.03.1883. Obok stanęła tabliczka z krótkim życiorysem sławnego koninianina. Oprócz lokalnych mediów wydarzenie pokazał Teleexpress, TVN i Polsat, opisały ogólnopolskie portale internetowe (Wirtualna Polska, Interia, Onet), omówiła Zetka, RMF FM i Merkury, swoje relacje opublikował Głos Wielkopolski i Rzeczpospolita, a nawet Kurier Lubelski.

Władze wstydzą się gumy? Choć przedstawiciele władz Konina wypowiadali się o happeningu Akcji Konin z zażenowaniem i bez mała zawstydzeniem, zdaniem - wypowiadają-

Będzie nowy wiadukt Coraz bliższa realizacji jest, zapowiadana już od kilku lat przez PKP, budowa nowego wiaduktu w Koninie, łączącego ulice Paderewskiego i Wyzwolenia.

cego się dla TVN24 - Zbigniewa Lwa-Starowicza, koninianie powinni wystawić urodzonemu w Koninie Juliusowi Frommowi pomnik. - Przecież lateksowa prezerwatywa jest znana na całym świecie – powiedział znany seksuolog. Sprawą zainteresowały się również media czeskie, niemieckie, szwajcarskie i austriackie. Artykuł na ten temat opublikował nawet na swojej stronie internetowej niemiecki der Spiegel. Co ciekawe, sensacją dla mediów zagranicznych jest nie tyle sam happening, co niechętny stosunek do niego władz miejskich. „Przecież lateksowe prezerwatywy pomogły ocalić miliony istnień ludzkich, poprzez zapobieganie rozprzestrzenianiu się chorób przenoszonych drogą płciową. Ale ta forma antykoncepcji jest niemile widziana przez bardzo wpływowy w Polsce Kościół katolicki i dlatego urzędnicy się przeciwko czczeniu gumy.” - napisał dziennikarz der Spiegel.

Budowę wiaduktu, który ma ułatwić komunikację pomiędzy piątym osiedlem a Zatorzem, planowano od wielu lat. Obecnie ruch odbywa się przejazdem kolejowym na Okólnej. Jednak kolej przymierza się do wprowadzenia szybkiego ruchu na trasie kolejowej Poznań–Warszawa, co nie jest

możliwe bez likwidacji wszystkich przejazdów. PKP zaproponowała miastu współfinansowanie inwestycji. Jak powiedział Józef Nowicki, PKP sfinansuje projekt, przygotuje uzgodnienia środowiskowe i wyłoży połowę kosztów budowy. Inwestycja ma szansę na realiRAD zację w przyszłym roku.

Rowerami po granicy Dawcy stawili się tłumnie W miesiąc chcą objechać całą Polskę. Dwaj konińscy licealiści i jeden uczeń szkoły górniczej planują pokonać na rowerach 3600 kilometrów w 30 dni.

DOK. NA STR. 3

W połowie czerwca, kiedy chcą wyruszyć w trasę wyznaczoną przez PTTK, wszyscy będą już mieli ukończone 18 lat. Rozpoczynają we Frankfurcie nad Odrą, skąd ruszą na południe. - W góry chcemy dotrzeć na początku wyprawy, żeby pokonać ten najtrudniejszy odcinek naszej wyprawy z zapasem świeżych sił – tłumaczy Konrad Rybicki. Konrad i Arkadiusz Karbowy są uczniami drugiego liceum, a Damian Rybicki uczy się w szkole górniczej. DOK. NA STR. IV

Kilkaset osób przybyło do I Liceum w Koninie aby zarejestrować się w Banku Dawców Szpiku Kostnego. Akcja miała pomóc w znalezieniu dawcy między innymi dla Moniki Gmerek, chorej na białaczkę córki nauczyciela z tej szkoły.

Do szkoły zaczęły nadciągać delegacje uczniów z konińskich szkół ponadgimnazjalnych oraz osoby, które chciały pomóc Monice, ale także innym potrzebującym szpiku. - Im więcej osób, tym większe prawdopodobieństwo znalezienia odpowiedniego szpiku – powiedział dyrektor biura Fundacji Przeciwko Leukemii, który sam jest po przeszczepie. DOK. NA STR. 2

Asystenci na medal Wprowadzony przed trzema laty w powiecie konińskim pilotażowy program „asystent rodzinny” okazał się strzałem w dziesiątkę. Fot. A. Pilarska

n n n gazeta BEZPŁATNA n n n gazeta BEZPŁATNA n n n gazeta BEZPŁATNA n n n gazeta BEZPŁATNA n n n gazeta BEZPŁATNA n n n gazeta BEZPŁATNA n n n

y rz la p m ze g e 0 0 0 5 1 D ŁA K NA

reklama

Składają się na niego pracujący z rodzinami asystenci, piętnaście zawodowych rodzin zastępczych i pogotowia rodzinne. W wyniku tego od 2000 roku do sierocińca nie trafiło ani

jedno dziecko z powiatu konińskiego. Do rodzin z problemami docierają asystenci, którzy starają się tak im pomóc, aby nie trzeba było izolować najmłodszych i umieszczać ich w placówkach. Za asystentów płaci samorząd, a jeśli otrzyma dofinansowanie, zatrudnionych zostanie więcej asystentów.


2 aktualności

Dawcy stawili się tłumnie Fundacji Przeciwko Leukemii, którzy prowadzili w Koninie rejestrację do Banku Dawców Szpiku Kostnego. Akcja, która miała trwać do godziny 16, została przedłużona do wieczora, ze względu na wciąż przybywających chętnych. W międzyczasie trzeba było

DOK. ZE STR. 1

Remont na Przemysłowej Jak poinformował Bogdan Madajczak, zastępca kierownika wydziału drogownictwa Urzędu Miejskiego, zgodnie z podpisaną umową, remont ma się zakończyć do 25 maja. Na około siedmiusetmetrowym odcinku przebudowana zostanie kanalizacja deszczowa oraz położona wyciszająca nawierzchnia. Na czas prac wyłączany będzie jeden pas ruchu. Kierowcy liczyć się więc muszą z utrudnieniami. Mieszkańcy od lat domagają się remontu. - Ostatnio zrobiliśmy wylewkę na stropie i popękała w kilku miejscach. Najgorsze są samochody ciężarowe, jak taki przejeżdża to wszystko się trzęsie. Gdyby ktoś chciał wykupić mój dom, to chętnie się wyprowadzę – powiedziała jedna z mieszkanek osiedla.

10 marca z mieszkańcami Niesłusza spotkali się przedstawiciele firmy Skanska. Zebranym w świetlicy osiedlowej przedstawiono harmonogram prac związanych z remontem. Remont polega na przebudowie studzienek kanalizacyjnych, wzmocnieniu podbudowy drogi i położeniu nowej nawierzchni. Na okres prac nie przewiduje się zamykania ulicy. Utrudnieniem będzie ruch wahadłowy, na razie tylko

Ola śpiewa w bitwie Ola Kościucha z Konina walczy na głosy w zespole Nataszy Urbańskiej w programie telewizyjnej Dwójki. Tylko redakcji portalu LM.pl opowiedziała, jak znalazła się „Bitwie na głosy".

- O castingu do „Bitwy na głosy" powiedziała mi znajoma, którą znałam z konińskiej szkoły muzycznej, gdzie skończyłam pierwszy stopień w klasie wiolonczeli – wspomina Ola Kościucha. - Po skończeniu pierwszego stopnia poszłam jednak w zupełnie inną stronę, postanowiłam spróbować swoich sił w śpiewie i wybrałam się na próbę konińskiego chóru gospel, w którym śpiewam od siedmiu lat. Mój głos bardzo

Minister w szkole Krystyna Szumilas z Ministerstwa Edukacji Narodowej spotkała się z konińskimi nauczycielami w II Liceum w Koninie. Wyjaśniała im założenia przewidywanych zmian w systemie oświaty.

w godzinach pracy, a więc do popołudnia. Jednak przy większym zakresie prac, ruch będzie regulowała instalacja świetlna. Zalecany objazd dla pojazdów jadących tranzytem przez Konin prowadzi przez Kazimierz Biskupi. Maciej Widerowski z firmy Skanska powiedział, że spotkanie miało na celu zapoznanie z firmą i harmonogramem robót. RAD

Fot. R. Olejnik

W ubiegłym tygodniu rozpoczął się remont odcinka ulicy Przemysłowej przebiegający przez Niesłusz. Mieszkańcy osiedla od prawie roku nie mogą doczekać się rozpoczęcia prac.

szybko się rozwijał podczas prób chóru oraz warsztatów gospel w całej Polsce. Następnym krokiem była nauka śpiewu klasycznego, nieco odmiennego od muzyki gospel. Śpiewu klasycznego uczyłam się w Kaliszu, gdzie uczęszczałam do Liceum Sióstr Nazaretanek. Tam uczyłam się pod okiem siostry zakonnej, która tym samym przygotowywała mnie do egzaminów wstępnych do Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy, gdzie teraz studiuję śpiew klasyczny na wydziale wokalno-aktorskim. W swoim życiu stawiam na rozwój, dlatego też postanowiłam wybrać się na casting do programu „Bitwa na głosy". SKA

SKA

Fot. A. Pilarska

- Trzeba pomóc innym – przekonywali uczniowie I Liceum. - W tym przypadku wystarczy tylko oddać trochę krwi. Z godziny na godzinę kolejka chętnych rosła. Na szkolnym korytarzu ludzie wypełniali ankiety, a potem w sali gimnastycznej czekali na pobieranie krwi. Odzew przerósł oczekiwania samej fundacji. - Chodzi o moją 26-letnią córkę, która czeka na szpik. Im więcej osób odda krew, tym większa szansa na uratowanie życia - mówił Kazimierz Gmerek, długoletni nauczyciel geografii w I Liceum. - To hołd złożony Kazimierzowi Gmerkowi – mówili byli i obecni uczniowie nauczyciela geografii, którzy odpowiedzieli na apel o oddawanie szpiku dla jego córki. W sumie w I Liceum krew oddało 576 osób. Tak liczny odzew zaskoczył nawet przedstawicieli

uzupełnić sprzęt medyczny. - Przygotowaliśmy się na przyjęcie 400 osób – przyznał Tomasz Chruśliński, dyrektor biura fundacji, który z zaskoczeniem patrzył na wydłużającą się kolejkę. Po wyczerpaniu zapasów trzeba było dostarczyć kolejną partię jednorazowych strzykawek i probówek. - Nie spodziewałem się tego – mówił o tłumach absolwentów, uczniów i znajomych spotkanych w szkolnych murach Kazimierz Gmerek. - Im więcej szpiku, tym większa szansa. Napisałem do córki, że taki duży oddźwięk, że tyle ludzi chce pomóc.

Grupowanie małych szkół i tworzenie zespołów zamiast filii - to odpowiedź ministerstwa na groźbę likwidacji wiejskich placówek. Problem dotyczy także regionu konińskiego. W Polsce przewidziano około 500 szkół do likwidacji. - To jest na razie projekt, który będzie omawiany podczas konsultacji społecznych – powiedziała w Koninie wiceminister edukacji narodowej. - Takie zespoły szkół mogłyby być wspólnie zarządzane, a nie zmieniłoby się miejsca nauki dla wielu dzieci. System oświaty ma bowiem odpowiadać potrzebom środowiska lokalnego. W małej szkole nie ma możliwości zapewnienia etatu wszystkim nauczycielom. Natomiast w grupie jest to możliwe. W szkolnych zespołach byłaby wspólna dyrekcja i księgowość, pedagog, czy psy-

cholog. Jakość nauczania, a nie wiek nauczyciela powinien być gwarancją poziomu kształcenia. To odpowiedź minister edukacji na propozycję Dariusza Wilczewskiego, zastępcy prezydenta Konina dotyczącą zatrudniania młodych nauczycieli w miejsce starszych stażem. - Administracyjne metody nie gwarantują jakości – podkreśliła Krystyna Szumilas. - To dyrektor szkoły odpowiada za organizację pracy w szkole. Zatrudnia nauczycieli, jest takim kierownikiem zakładu pracy. Podstawowym kryterium powinna być gwarancja, że dany nauczyciel będzie uczył, będzie dbał o jakość nauczania. Krystyna Szumilas wspólnie z dyrektorami konińskich szkół i nauczycielami zastanawiała się, jak podnieść poziom nauk matematycznych, w których polscy uczniowie nie wiodą prymu. Jako przedstawiciel rządu odpowiadał także na wiele pytań i wątpliwości, które nurtują środowisko oświatowe. SKA

Kopalnia Przyszłości Stowarzyszenie „Kopalnia Przyszłości” chce udowodnić, że możliwe jest współistnienie nowoczesnego górnictwa ze środowiskiem naturalnym i społecznościami lokalnymi.

Stowarzyszenie „Kopalnia Przyszłości” powstało w lipcu 2010 roku, ale dopiero niedawno zostało zarejestrowane. – Za swój podstawowy cel przyjęliśmy działalność proekologiczną oraz propagowanie zrównoważonego rozwoju – wyjaśnił podczas konferencji prasowej prezes stowarzyszenia Lech Stefaniak – polegającego na koegzystencji górnictwa odkrywkowego, środowiska przyrodniczego i społeczności lokalnych. Nowa organizacja chce upo-

wszechniać wiedzę na temat nowoczesnego górnictwa odkrywkowego i współpracować z samorządami lokalnymi i organizacjami pozarządowymi, zwłaszcza na terenie gmin górniczych, gdzie funkcjonują odkrywki. - Chodzi o pokazanie ludziom, że na terenach pokopalnianych rodzą się zdrowe dzieci, a samorządy funkcjonują normalnie, że kopalnia nie pozostawia po sobie pustyni - mówią założyciele stowarzyszenia. Wśród ciekawszych pomysłów stowarzyszenia warto wymienić projekt ustawienia pod Kleczewem wycofanej z eksploatacji koparki kopalnianej, którą można by udostępnić zwiedzającym, utworzenie skansenu przemysłowego na terenie parku 700-lecia w Ko-

ninie czy powołanie funduszu stypendialnego. Na zebraniu inaugurującym działalność stowarzyszenia wybrano zarząd, którego prezesem został Lech Stefaniak, dyrektor Muzeum Okręgowego w Koninie oraz Sławomir Papiera, dziennikarz TV Konin. Wśród założycieli „Kopalni Przyszłości” znaleźli się między innymi obecny zastępca prezydenta Konina Marek Waszkowiak i były senator SLD Ryszard Sławiński. Członkowie stowarzyszenia podkreślają, że są otwarci na wszelkie pomysły, które pomogą zrealizować zaplanowane cele i zapraszają do współpracy wszystkich chętnych. OLER


rozmaitości 3

czwartek, 17 marca 2011

Akcja ruszyła Konin Foliowa atrapa prezerwatywy została ściągnięta z fontanny przez aktywistów Akcji w sobotę rano. - Była nietknięta – powiedział nam Waldemar Duczmal z Akcji Konin. - Jedynie stojak, na którym wisiała tablica z informacją o Frommie, został połamany. Tablica znajduje się teraz w Cafe de Monique, a samą prezerwatywę być może oddamy na licytację Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Zachęceni powodzeniem akcji, organizatorzy happeningu „Przywróćmy Fromma miastu” postanowili odszukać potomków znanego koninianina. 14 marca prezes stowarzyszenia Akcja Konin Bartosz Jędrzejczak dodzwonił się do, mieszkającego w Londynie, Raymonda Fromma, wnuka Juliusa. Ray czytał już o naszej akcji w The Independent – powiedział redakcji portalu LM.pl Bartosz Jędrzejczak. - O happeningu szeroko zresztą pisała brytyjska prasa. Ten przesympatyczny człowiek bez wahania przyjął nasze zaproszenie do odwiedzenia Konina. Wizyta planowana jest wstępnie na wiosnę przyszłego roku. - Ray pomoże nam też w kontakcie z pozostałymi członkami rodziny Fromma w Anglii i we Francji, a także z biografami Juliusa z Niemiec. Z niecierpliwością czekamy, żeby poznać go osobiście. Co dalej? - Mamy mnóstwo pomysłów, dostajemy dużo listów z wyrazami poparcia i propozycjami działania

– powiedział Waldemar Duczmal. Wśród nich jest i taki, by utworzyć w Koninie muzeum poświęcone Juliusowi Frommowi i jego wynalazkowi oraz nadać jego imię jednej z nowych ulic miasta. Pomysłowość stowarzyszenia Akcja Konin nie kończy się na Frommie. Chcą też przypomnieć koninianom, że w Koninie (a konkretnie przy cukrowni Gosławice) mieszkał też Mieczysław Bekker, konstruktor dla NA-

Krytyczny Palikot Janusz Palikot spotkał się w auli Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Koninie ze swoimi zwolennikami oraz osobami zaciekawionymi programem lidera Ruchu Poparcia Palikota.

Były poseł stwierdził, iż przyjechał aby obudzić ludzi. Według Janusza Palikota igramy z losem zajmując się sprawami drugorzędnymi zamiast tym co istotne dla kraju. Ciągłe rozdmuchiwanie katastrofy smoleńskiej odwraca oczy od ważnych problemów. Tymczasem, zdaniem Janusza Palikota musimy pilnie zająć się problemami służby zdrowia, budowy

SA pojazdu księżycowego LVR, który w latach siedemdziesiątych odwiedził nasze miasto. Stowarzyszenie ma wiele innych pomysłów, o których można przeczytać na ich stronie internetowej www.akcjakonin.pl. Wspólnie z portalem LM.pl zorganizuje też konkurs ze znajomości architektury Konina, polegający na zlokalizowaniu obiektów, pokazanych na fotografiach.

Miasto rozważa zmianę lokalizacji schroniska dla bezdomnych zwierząt. Na razie analizuje dokumentację na budowę, którą przekazał Związek Międzygminny Koniński Region Komunalny.

Miasto czekało na tę dokumentacje od dawna. Dopiero groźba zażądania zwrotu kosztów, poniesionych na jej wykonanie, przyspieszyło ten proces. Dokumentacja będzie jeszcze przeanalizowana pod względem budowlanym mówi Marek Waszkowiak, zastępca prezydenta Konina. - Wszystkie opinie się zejdą, aby można było podjąć decyzję na koniec tego roku o przetargu i rozpoczęciu budowy. Żadna z gmin, które należą do związku, nie zagwarantowała jeszcze pieniędzy na ten cel w swoich budżetach. Bez gwarancji finansowych nie można ogłaszać przetargu. Władze Konina myślą jednak o zmianie lokalizacji planowanego schroniska. Obecne pęka w szwach. Bezpań-

RO BERT OLEJ NIK

skich zwierząt jest tam więcej niż miejsca. Pierwotnie planowano rozbudowę przy ulicy Gajowej. Te plany napotkały jednak na protest tamtejszych mieszkańców. Zamiast ulicy Gajowej, gospodarze miasta proponują okolice ulicy Sulańskiej, a radni - Janów. - Wybierzemy taką lokalizację, która nie będzie budziła wątpliwości środowiskowych. Ulica Gajowa raczej nie będzie brana pod uwagę – mówi Marek Waszkowiak. Budowa schroniska ma kosztować ponad dwa miliony złotych. Większą część tej kwoty ma wyłożyć Konin, reszta pochodzić będzie od sąsiednich gmin. SKA

Fot. A. Pilarska

DOK. ZE STR. 1

Zwierzaki w innym miejscu

dróg oraz emerytur. - Zamiast zajmować się tym co istotne dla ludzi, wciąż roztrząsamy czy generał Błasik miał 0,4 czy o,6 promila alkoholu lub czy Marta Kaczyńska sama pisze blog czy też robią to specjaliści z PiS. Nie rozmawiamy o sprawach ważnych – powiedział Janusz Palikot. Lider ugrupowania przedstawił też możliwe oszczędności w budżecie. Pieniądze można zaoszczędzić między innymi poprzez wycofanie naszych wojsk z Afganistanu. - To jest miliard 300 milionów rocznie. W zamian brakuje obiecanych kontraktów na odbudowę Iraku, taniej ropy, o wi-

zach nie wspomnę. To trochę drogi koszt przyjaźni ze Stanami Zjednoczonymi – powiedział Janusz Palikot. Pieniądze w budżecie można też, zdaniem Janusza Palikota, zaoszczędzić na zawieszeniu wypłat dla księży za nauczanie religii, połączenie ZUS-u oraz KRUS-u oraz reorganizacji PKP. Rządowi łatwiej jest jednak podnieść stawkę podatku VAT, bo to się rozłoży na wszystkie grupy społeczne. Trudniej jest zreformować ZUS czy KRUS, bo to są miejsca pracy dla swoich ludzi – stwierdził Janusz Palikot. Z kolei publiczność była zainteresowana planami wobec wydłużania wieku emerytalnego czy praktycznych sposobów na wdrożenie programu Ruchu Poparcia Palikota.

Przygarnij zwierzaka! Sybir jest pięknym przedstawicielem rasy husky. Do schroniska przywieziony został 11 lutego 2011 roku z ulicy Przemysłowej w Koninie, po której się błąkał. Ma około 1,5 roku (ur. czerwiec 2009 r.).

Jest psem łagodnym i przyjaznym. Na widok człowieka reaguje radością szczeka wtedy i wesoło macha ogonem.

RAD

reklama

reklama

Bardzo lubi być głaskany. Uwielbia spacery, na smyczy chodzi bez zarzutu. Wobec innych schroniskowych rezydentów także nie wykazuje żadnej agresji. Jak każdy husky Sybir jest dość duży - w kłębie liczy sobie około 50 cm. Sybir czeka na Ciebie w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Koninie (ul. Gajowa 7a), tel. 63 243-80-38.


4 kurier kryminalny

Kraksa na moście Jak poinformował portal terazKonin.pl, w miniony poniedziałek na nowej przeprawie zderzyły się ze sobą samochód osobowy i bus. Nikomu na szczęście nic się nie stało.

Do zderzenia poloneza caro i volkswagena LT doszło na wysokości oczyszczalni ścieków na zachodnim przęśle mostu. Kierowcy obu pojazdów byli

Robił zdjęcia 13-latce Sześćdziesięciolatek z gminy Ślesin oskarżony o robienie rozbieranych zdjęć 13-latce zasiadł na ławie oskarżonych Sądu Rejonowego w Koninie.

Prokuratura oskarżyła Eugeniusza W. o to, że przez około dwa lata molestował seksualnie 13-letnią córkę swoich sąsiadów. Dziewczynka przychodziła do domu mężczyzny bawić się z jego wnuczką. Rodzice dziewczynki dowiedzieli się o zdjęciach od synowej sąsiada, która – jak zeznała – natknęła się na nie przypadkiem w jego telefonie. Kiedy do akcji wkroczyła policja, zdjęć już tam nie było. Mężczyzna nie przyznał się do robienia zdjęć nastolatce.

trzeźwi, ale kierujący busem nie zachował się zbyt przytomnie i to jemu policjanci wypisali mandat karny. Interweniowała również straż pożarna w sile dwóch wozów bojowych: samochodu ratownictwa drogowego z JRG nr 2 i samochodu gaśniczego z JRG nr 1. OLER

Fot. st. asp. B. Marciniak

Fot. st. asp. B. Marciniak

Pijany na ogrodzeniu W Koninie na ulicy Skrótowej (Morzysław) rozpędzony peugeot uderzył w ogrodzenie. Poważnie ranny został pasażer auta.

Kierowca peugeota 306 uderzył w betonowy słupek ogrodzenia. W wyniku uderzenia zniszczeniu uległ przód i prawy bok pojazdu. Pasażer pojazdu doznał obrażeń ciała i został uwięziony w zniszczonym pojeździe. Jego uwolnieniem zajęli się strażacy. Po wydobyciu z pojazdu przez strażaków przy pomocy narzędzi hydraulicznych, poszkodowany został przewieziony na OIOM konińskiego szpitala. Kierowca miał w organizmie 2,7 promila alkoholu.

Podczas pierwszej rozprawy przesłuchano żonę, córkę i zięcia Eugeniusza W. oraz krewnych nastolatki. Bliscy oskarżonego nie wierzą w jego winę. Córka mężczyzny stwierdziła, że to zemsta jej brata, który miał zamieszkać z żoną w domu ojca, ale nie porozumieli się co do wysokości spłaty, jaka by się jej należała. Poza synową Eugeniusza W. zdjęcia widzieli podobno jego koledzy, którym miał się nimi chwalić. Trzynastolatka przyznała, że była fotografowana przez sąsiada. Kiedy sprawa wyszła na jaw, kazał jej podobno nie mówić o tym nikomu. Kolejna rozprawa wkrótce. OLER

Nastolatek złodziejem W poniedziałek policjanci zatrzymali 15-latka, który ukradł portfel nietrzeźwemu mężczyźnie. Do zdarzenia doszło na skwerze przy ulicy Energetyka.

Do policjantów patrolujących okolice ulicy Energetyka podszedł 60-letni mężczyzna i zgłosił kradzież portfela wraz z dokumentami i kartami płatniczymi oraz gotówką. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu, ale upierał się, że ukradziono mu portfel. Jako potencjalnego sprawcę wskazał młodego chłopaka, który przysiadł się do niego na ławce. Policjanci szybko ustalili i ujęli, razem z portfelem, znanego im już 15-letniego mieszkańca Konina. RAD

Złodziejska para Konińscy policjanci zatrzymali 31letnią mieszkankę Kutna i towarzyszącego jej 33-letniego mężczyznę, którzy okradali sklepy.

Ona wkładała towar do koszyka, on obserwował otoczenie, a następnie przekładał produkty z koszyka do swojej torby. W ten sposób artykuły chemiczne i kosmetyki wartości ponad 500 złotych wynieśli pod koniec stycznia tego roku z jednego ze sklepów kosmetycznych przy ul. Kolejowej w Koninie. Dokładna analiza sklepowego monitoringu pozwoliła policjantom na wyłowienie spośród wielu klientów sylwetek złodziei. Ich zdjęcia zostały przekazane służbie kryminalnej i wszystkim patro-

SKA

lom policji. Na ich podstawie dzielnicowi, patrolujący swój rewir, rozpoznali na dworcu kolejowym dwoje sprawców, którzy ponownie zawitali do Konina. W toku prowadzonych czynności policjanci ustalili, że 31-letnia mieszkanka Kutna i 33-letni mieszkaniec Płocka odpowiedzialni są za kilka podobnych kradzieży, do których doszło w tym samym sklepie oraz innych marketach i sklepach obuwniczych na terenie Konina i Starego Miasta. Zatrzymani są dobrze znani policjantom z sąsiednich województw - również za drobne kradzieże w sklepach. Odpowiedzą za kradzież, zagrożoną karą do 5 lat pozbawieSKA nia wolności.

Weekend kradzieży

reklama

W miniony weekend policjanci zatrzymali dwóch koninian, którzy włamali się do mieszkania przy ulicy Szpitalnej w Koninie. Sprawcy wyważyli drzwi i zabrali dwa telefony komórkowe. Skradzione mienie znaleziono przy jednym z zatrzymanych.

W sobotę ujęto też dwóch nastolatreklama

ków, którzy z jednego z marketów przy ulicy Zakładowej w Koninie zabrali drukarkę i dwa blendery. Sprawcy zostali zauważeni przez ochronę, gdy ze skradzionym towarem próbowali wyjść boczną alejką, omijając kasy. Zatrzymani to 18 i 17- latek bez stałego miejsca zamieszkania, ostatnio przebywający na terenie Konina. SKA


KWB 5

czwartek, 17 marca 2011 Ko niń ska ko pal nia w li te ra tu rze pięk nej

Powieści Jerzego Mańkowskiego W książkach Jerzego Mańkowskiego woda zalewała nie tylko kopalniane wyrobiska, ale brykietownię i elektrownię, które – jak wynika z opisu – znajdowały się blisko siebie. Gdyby wierzyć pisarzowi, to domki fińskie wybudowali na Glince Niemcy, a pierwszą ziemię znad węgla chłopi wywozili furmankami za cegielnię i wysypywali w dolinę Warty.

Piegus i Zomiela Autor obu wymienionych pozycji to poznański pisarz i publicysta, który swoją pierwszą konińską powieść wydał w 1969 roku. W „Najpiękniej umiera gałąź” opisuje Konin i kopalnię lat sześćdziesiątych, a więc czas sobie współczesny, kiedy zapewne sam tutaj przyjechał i odwiedził – jak można się domyślać – nową wówczas odkrywkę Kazimierz. Bohaterami powieści są zwykli ludzie, których życie bardzo się zmienia od chwili, kiedy pojawia się w nim kopalnia. Listonosz Wincenty Tyc właśnie zamieszkał na nowym osiedlu w Czarkowie, ale nie potrafi zapamiętać nazwy ulicy, przy której stoi jego blok. Władek Gabrysiak jest cenionym operatorem dźwigu, ale nie daje rady godzić pracy w kopalni i na gospodarstwie. Chce przenieść się do miasta, ale musi przekonać najpierw dwie najbliższe kobiety: matkę i młodą żonę. Decyzję przyspiesza konflikt z bratem, z którym dochodzi niemal do śmiertelnego starcia. Najbardziej dramatycznie toczą się losy Piegusa i Zomieli, dwóch wędrownych robotników, którzy zatrudnili się w kopalni. Piegus jest młody i chce się żenić, ale żal mu zostawiać starego Zomielę, który uratował mu kiedyś życie. W powieści pojawia się też wątek kryminalny, kiedy jeden z robotników, kierowany ciekawością, kradnie urządzenie służące do prześwietlania kotłów w poszukiwaniu nieszczelności.

Sprawca, niejaki Zgorzelak z Kramska, zostaje ujęty, a jego kumple dochodzą do wniosku, że milicja dowiedziała się o wszystkim od Piegusa i postanawiają pomścić kolegę. Rzekomego donosiciela odnajdują w „Kolorowej”, w latach sześćdziesiątych najważniejszej knajpie nowego Konina. Kopalnia i nowe robotnicze osiedle to również ciekawy obiekt dla dziennikarzy, pisarzy i wszelkiej maści artystów, których władza przywozi do Konina, żeby opisywali nowe. Wyniki ich obserwacji bywają zaskakujące: „Mnie interesuje ziemia. Widzieliście jej kolor, jej barwy? Ta sama odkrywka, a co godzinę inna. Żółta, brązowa, czarna, jakieś zielone nawisy, przecieki, warstwy szare i potem znowu brązowa, czarna. (...) Jedzie koparka, a za nią kilim z barw ziemi utkany. (...) Koparki wżerały się w tę misternie utkaną gamę kolorów, niszczyły to, co niepowtarzalne. Mówiłam do was – zwróciła się do jednego z inżynierów – zostawcie trzecią odkrywkę. Zróbcie z niej muzeum. Muzeum ziemi.” – proponuje artystka plastyk, która przyjechała do Konina z Poznania

Przysypało wraz z końmi Z napisanej dziesięć lat później „Nie nauczyłem się od ziemi” przebija już dużo większa wiedza Jerzego Mańkowskiego o kopalni i historii jej powstawania. Autor cofa się aż do czasów przedwojennych, kiedy Mojżesz Kapłan, właściciel majątku Glinka dokopał się do węgla brunatnego. Opisuje ciężką pracę w cegielni i wojenne początki odkrywki. „Trzy duże koparki ryły ziemię, odwalając ją na boki, furmanki nie mogły nastarczyć z wywożeniem jej, wyładowane po brzegi grzęzły po osie w błotnistej, rozjeżdżonej, rozdeptanej mazi, musieli sprzęgać konie po dwa do jednego wozu, bo w pojedynkę nie dawały rady, czasem to trzeba było dołożyć jeszcze parę, żeby wywlec tonącą w bagnach furę (...) sporo koni przy tym padło, i ludzi, Skórę Wacława z Paprotni i Chudego Jędrzeja z Ochli koparka przysypała wraz z końmi, ziemią przywaliła.”

Nie jest to jedyny wątek powieści, w którym autor niezbyt wiernie trzyma się faktów. Pisze, że nadkład zrzucano w dolinę Warty za cegielnią, tymczasem ziemia od początku zwożona była wagonikami na specjalnie przygotowane miejsce, gdzie dzisiaj stoi osiedle domków jednorodzinnych. Czytelnik znający dzieje kopalni bez trudu zauważy, że autor rozmawiał z wieloma uczestnikami tamtych wydarzeń. Tak opisał rozpalanie kotła La Monta, którego przebieg znał zapewne z relacji Antoniego Szulczyńskiego, którego nazwisko w powieści tylko nieznacznie zmienił: „Kulczyński wszystko dokładnie zapamiętał, szukał błędu i nie znalazł, no bo nie wszystko dojrzysz, jak nie robisz sam. (...) Wskazówki przesuwały się na skali, powoli dochodziły do czerwonej kreski, niby wszystko w porządku, ale palenisko było niespokojne, za mocno się paliło, może pył za suchy, nie wiedzieli, płomienie strzelały przez wzierniki, Kulczyński mówił coś do Wilczka, nie spostrzegł się, jak go liznął taki płomień, oparzył mu rękę i opalił włosy, poleciał Wilczek po bańki z olejem, posmarował mu sparzona rękę, chciał przerwać próbę, Kulczyński sklął go, stał teraz przy zegarach, a Wieliński z Wilczkiem przy piecu, żar bił i tak na Kulczyńskiego, sparzone miejsca cholernie piekły, moczył szmaty w oleju i przykładał, szybko wysychały.” Czytając powieść trzeba jednak pamiętać, że fakty historyczne są dla pisarza tylko punktem wyjścia do przedstawienia czytelnikom własnej wizji literackiej i nie wszystkie szczegóły zgadzają się z tym, co autor usłyszał od bohaterów opisywanych wydarzeń.

Sprzedał ziemię i matkę Podobnie jak w „Najpiękniej umiera gałąź” bohaterami „Nie nauczyłem się od ziemi” są również ludzie, w których życie wkroczyła kopalnia węgla brunatnego. Jedni, dotąd skromnie żyjący z uprawy niebyt urodzajnej ziemi, bronią jej przed kopalnią, choć ta oferuje im o wiele lepsze warunki życia. „Inżynierowie w biurze Widmanowskiego obliczyli już, ile trzeba zwałowarek, aby odrzucić ziemię kryjącą zazdrośnie węgiel, ile koparek, ile kilometrów taśmociągów, (...) nie uwzględnili tylko w tym rachunku ludzi, nie pomyśleli tylko o każdym człowieku oddzielnie, o każdej rozpadającej się ze starości chałupie, krowinie skąpo darzącej mlekiem, każdej dzikiej gruszce-ulęgałce, krzaku porzeczek sadzonym, by rodził.” Od krzaka porzeczek zaczyna się opowieść o starej Józefiakowej z Niesłusza, której syn sprzedał gospodarstwo i przeniósł się do nowego domu. Jego matka tymczasem została przy starej chałupie, pilnując krzaka porzeczek, które tak lubił jej wnuk. Kiedy pracownicy kopalni zwrócili się o pomoc do syna kobiety, ten odparł, że to nie jego problem, bo ziemia już nie jego, kopalni sprzedana. „A matka, matkę nam też sprzedałeś?” – pada gorzkie pytanie.

Syn Józefiakowej zdaje się tak uważać, bo kobieta błąka się dłuższy czas między Niesłuszem, a nowym konińskim osiedlem, gdzie dokarmia gołębie, aż w końcu zostaje umieszczona w domu opieki w Golinie, skąd wciąż ucieka. Do syna, który nie chce jej u siebie widzieć, bo – jak twierdzi – „stara bije wnuka”, w co zresztą nikt nie wierzy. „Po starym Koninie nie chodziła, włóczyła się po łące nad Wartą, obracała w kółko, jakby jakieś dziecko trzymała na ręce i z nim tak powoli, ostrożnie, bo jeszcze małe, w kółeczko się bawiła, dreptała nad brzegiem Warty i coś do siebie gadała, jakby się bała, że to małe, którego pilnować jej przykazali, wpaść do rzeki może, przychodziła na podwórka, gdzie bawiły się dzieci, na place, stała, patrzyła, o Andrzejka pytała (...), wnuczusia mojego kochanego szukam.”

Matulinka ratuje Opisał też Jerzy Mańkowski akcję ratunkową koparki Ds 1120, pod którą we wrześniu 1960 roku osunął się nadkład, powodując niebezpieczne przechylenie maszyny: „Czterdziestu ludzi dzień i noc pracowało przy ratowaniu koparki (...),

łopatkami saperskimi, wojskowymi wybierali ziemię, leżącą między podkładami szyn, szyny powyginane były, pogniecione, w każdej chwili groziło katastrofą, zagrażało życiu ludzi.” Jest też w powieści wątek Matulinki, która ma być konińskim, odkrywkowym odpowiednikiem śląskiego Skarbnika. „Patrzę, jakaś baba klęczy i grzebie w ziemi, i drze pazurami, zanim doszliśmy, już jej nie było, tylko kapota Hieronimiaka odgrzebana (...), Hieronimiak leżał obok niej całkiem przywalony, dopadliśmy do niego, wyciągnęliśmy, strząsnął się jak mokry pies, popluł piaskiem i wziął się do roboty.” Choć obie powieści Jerzego Mańkowskiego są chyba jedynymi dziełami epickimi, dokumentującymi w literackiej formie wielkie zmiany, jakich doświadczyła ziemia konińska, nie są zbyt popularne wśród czytelników. To przyzwoita literatura, z wyrazistymi postaciami i wieloma wątkami, ale jej lekturę utrudnia upodobanie autora do długich zdań – ciągnących się nierzadko przez pół i więcej strony. Dla osób zainteresowanych to przeszkoda – jak sądzę – do pokonania. RO BERT OLEJ NIK

Fot. ARCHIWUM

Jerzy Mańkowski napisał dwie książki o ludziach, których życie zmieniło się za sprawą konińskiej kopalni węgla brunatnego. O ile w „Najpiękniej umiera gałąź” Konin zamienił w Kobylin, to w napisanej dziesięć lat później „Nie nauczyłem się od ziemi” wszystkie miejscowości występują już pod swoimi własnymi nazwami, a kopalnia jest jednym z głównych bohaterów opowieści. Pomijając pewne nieścisłości, wynikające zapewne z konieczności podporządkowania rzeczywistości pisarskiemu zamysłowi, najważniejsze fakty są zgodne z prawdą historyczną.

Jerzy Mańkowski


6 KWB Jak wy do by wa się dzi siaj bru nat ne pa li wa

Drzewce: od pompy do załadowni Po zbadaniu złoża i opracowaniu projektu odkrywki, jej budowę poprzedza odwodnienie terenu eksploatacji. Dopiero wtedy do pracy przystępują koparki, które rozpoczynają zdejmowanie nadkładu, przykrywającego węgiel. Na przykładzie odkrywki Drzewce opiszemy współczesną technikę wydobywania węgla brunatnego.

planów zagospodarowania przestrzennego, uwzględniających działalność zakładu górniczego. Uchwały zostały podjęte w połowie 1998 roku, a sześć miesięcy później kopalnia otrzymała koncesję na wydobywanie kopalin. Trzydziestoczterolatka jak nowa

Dopiero cztery i pół roku później rozpoczęto odwadnianie terenu, gdzie miał być zlokalizowany tak zwany wkop otwierający. W tym czasie wydana została decyzja o zabudowie i zagospodarowaniu terenu, wykupiono

Fot. Marlena Kosakowska

Rozpoznanie złoża Drzewce przeprowadzono jeszcze w latach osiemdziesiątych. Z zatwierdzonej piętnaście lat temu dokumentacji geologicznej wynikało, że składa się ono z trzech pól: Bilczew oraz Drzewce A i B i można z niego pozyskać w sumie 35,2 mln ton węgla, nad którymi leży około 181 mln metrów sześciennych nadkładu. O koncesję na eksploatację złoża kopalnia mogła wystąpić dopiero po podjęciu przez rady gmin Kramsk i Osiek Mały, na terenie których znajduje się węgiel, uchwał o sporządzeniu miejscowych

grunty pod budowę odkrywki, trasy kolejowej i linii energetycznych, przeprowadzono tam archeologiczne prace ratunkowe, przygotowano plac montażowy maszyn górniczych wraz z drogą dojazdową i uzyskano pozwolenie wodnoprawne na odwodnienie. Rozpoczęto też przygotowania do przeprowadzenia na teren przyszłej odkrywki maszyn podstawowych. Najwcześniej, bo już w lutym 2000 roku, przystąpiono do demontażu zwałowarki A2RsB 5000, która do tej pory pracowała na odkrywce Jóźwin, a w grudniu 2001 roku rozpoczęto regenerację części 34-letniej już maszyny. Wymieniono w niej między innymi napędy pojazdów i tras przenośnikowych, co pozwoliło zwiększyć wydajność z 5000 do 6500 metrów sześciennych na godzinę i podnieść maksymalną prędkość jazdy z 6 do 9,8 metrów na minutę. Z początkiem 2002 roku na odkrywce Pątnów rozpoczął się demontaż koparki węglowej Rs 400, którą - po przetransportowaniu na Drzewce i przeprowadzeniu modernizacji - na powrót zaczęto składać w styczniu 2003 roku. Dzięki zwiększeniu liczby czerpaków do 34 i przyspieszeniu tempa ich pracy, wydajność tej, wyprodukowanej w 1967 roku maszyny, wzrosła do 770 metrów sześciennych węgla na godzinę.

Woda, prąd, tory

Rs 400 wydobywa węgiel

budowę dyspozytorni Lubstów (która służy również Tomisławicom) i wybudowano łącza radiowe oraz światłowodowe. Do Lubstowa również pociągnięto jednotorową linię kolejową, skąd dalej, do elektrowni Konin i Pątnów, węgiel wędruje tak zwaną trasą lubstowską. Jej budowniczy natknęli się na niespodziewaną przeszkodę w postaci luźnych, niestabilnych gruntów (tak zwanych gytii), na których nie można było pobudować torów. Na długości ponad stu metrów wpuszczono w ziemię żelbetowe pale o długości do 23 metrów, na których dopiero można było posadowić betonową płytę mostową. Na zbrojenie betonu zużyto 90 ton stali.

Przyszła na gąsienicach Dopiero w listopadzie 2004 roku przeprowadzono z Lubstowa na odkrywkę Drzewce koparkę, która najwcześniej z wszystkich maszyn podstawowych miała przystąpić do pracy przy zdejmowanie nadkładu znad węgla. Mowa o koparce SchRs 900 firmy Orenstein, którą – bez demontażu – przeprowadzono na własnych gąsienicach z Lubstowa. Dla uzmysłowienia rozmiarów przedsięwzięcia wystarczy choćby fakt, że ta, ważąca 2000 ton, maszyna, pokonując 16,5 kilometra, musiała przeciąć 112 działek należących do 64 właścicieli, z którymi trzeba było poczynić stosowne uzgodnienia. Po drodze musiano usunąć bagniste podłoże, którego wywieziono 7000 wywrotek, i zastąpić je piaskiem. DOK. NA STR. 7

Fot. Marlena Kosakowska

W połowie czerwca 2003 roku uruchomiono system odwodnienia, tak zwaną barierę studni odwodnie-

nia wgłębnego. – To mała odkrywka, a pompujemy z niej więcej wody, niż na Lubstowie – tłumaczy Marian Gałka, główny inżynier górniczy konińskiej kopalni. Wynika to z faktu, że pole Bilczew, od którego rozpoczęto eksploatację złoża Drzewce, to teren zalewowy Warty, a przeważające tam piaski doskonale przepuszczają wodę, która znajduje się już na głębokości jednego metra. By umożliwić zdejmowanie nadkładu, otoczono pole wydobywcze 72 studniami odwodnienia wgłębnego (oddalonymi od siebie od kilkudziesięciu do 150 metrów), które są przesuwane wraz z przemieszczaniem się frontu robót górniczych. Woda pompowana znad złoża jest czysta, toteż odprowadza się ją do Jeziora Lubstowskiego i Warty, poprzez kanał Warta-Gopło. Tam wędruje również woda z odwodnienia spągowego, a więc spod pokładu węgla, ale ponieważ jest zanieczyszczona przez węgiel, musi najpierw zostać oczyszczona w osadniku. Ponieważ odwodnienie powoduje wytworzenie się leja depresyjnego, czyli obniżenie się poziomu wód gruntowych, a co za tym idzie – w studniach, kopalnia przeprowadziła (wspólnie z gminą Kramsk) wodociągowanie miejscowości Brzózki, Strumyk i Rysiny. By odkrywka mogła funkcjonować, trzeba do niej doprowadzić energię i oczywistym jest, że nie wystarczy gniazdko, do jakiego podłączamy żelazko. Zasilana jest przez dwie linie energetyczne 30 kV ze stacji głównej w Lubstowie, zakończone stacjami redukcyjnymi 30/6 kV na Drzewcach. Przeprowadzono też roz-

Tutaj węgiel przesypywany jest z przenośnika taśmowego przesuwnego na zbiorczy

Fot. R. Olejnik

Fot. Marlena Kosakowska

W kabinie koparki Rs 560

KWK 800M pracuje na drugim piętrze nadkładowym


IV rozmaitości

Jeszcze przed sezonem letnim w Koninie pojawią się trzy infokioski, z których będzie można czerpać wiedzę o bazie turystycznej regionu konińskiego, informuje Centrum Informacji Turystycznej.

Infokioski staną w pobliżu CIT przy ulicy Dworcowej, przed hotelem Konin i w sąsiedztwie Urzędu Miejskiego w starej części miasta. W planach na nadchodzący sezon są także wydawnictwa turystyczne o regionie, mapy oraz kalendarz imprez sezonu letniego we wschodniej Wielkopolsce, który ma zachęcić do korzystania z tutejszej oferty. Poza tym niebawem ruszy strona internetowa www.turystyka.konin.pl

DOK. ZE STR. 1

Pojadą na rowerach crossowych, zabiorą ze sobą gazową butlę turystyczną, na której będą szykować posiłki. Spać planują w namiotach, a co kilka dni w schroniskach PTTK. Wciąż zbierają pieniądze na wyprawę. - Pomoc obiecał nam prezydent Józef Nowicki – informuje Konrad – ale nadal szukamy sponsorów. n

n

n

- W sezonie wakacyjnym Centrum Informacji Turystycznej otwarty będzie także w soboty – informuje Monika Wojciechowska. - W naszym punkcie będziemy mieli do sprzedaży wiele gadżetów i pamiątek związanych z Koninem. Punkt zostanie wkrótce dobrze oznakowany, aby można było tutaj bez problemu dotrzeć.

Po drodze odwiedzą 160 miejscowości, w których muszą zdobyć potwierdzenia swojej tam obecności, dzięki czemu otrzymają odznakę rajdową PTTK. Rowerzyści planują przejeżdżać dziennie od 80 do 140 km. - W ubiegłym roku pojechaliśmy rowerami do Władysławowa nad morze i przejechaliśmy w dwa dni ponad 400 kilometrów – mówi Konrad – ale nie mamy pewności, czy uda nam się pokonać wyznaczoną trasę w tym czasie. Wyprawie trójki śmiałków z Konina będzie patronować, wraz z portalem LM.pl, również nasza redakcja. Na pewno poinformujemy naszych czytelników o jej przebiegu.

SKA

OLER

n

reklama

n

n

KWB: Lewe faktury? Wyprowadzenie poprzez klub żeglarski KWB Konin kilkudziesięciu tysięcy złotych zarzuca czterem osobom z kierownictwa kopalni Centralne Biuro Śledcze. Dwoje z nich postanowiło bronić się publicznie i zorganizowało konferencję prasową. – Zostaliśmy pomówieni – stwierdzili zgodnie.

Na konferencję zaprosili dziennikarzy Bożena Kopiecka, dyrektor ekonomiczny kopalni oraz Marian Gałka, naczelny inżynier górniczy i jednocześnie komandor klubu żeglarskiego. Poznańskie CBŚ, któremu powierzono prowadzenie dochodzenia, uważa że szkolenia, za które kopalnia zapłaciła klubowi żeglarskiemu, w rzeczywistości się nie odbyły. Wystawiając faktury za fikcyjne szkolenia, klub naraził kopalnię na straty sięgające 60 tys. zł. - To pomówienie, które ja łączę z osobami trzech zwolnionych przed rokiem członków zarządu kopalni – poinformowała Bożena Kopiecka. Przypomnijmy, że w połowie kwietnia 2010 roku rada nadzorcza odwołała trzech członków zarządu: Zygmunta Andrzejaka, Michała Smorąga oraz Jacka Slaninę. To najprawdopodobniej oni sporządzili donos do organów ścigania, zarzucając czwórce pracowników kopalni narażenie firmy na straty. Bożena Kopiecka i Marian Gałka wyjaśnili, że owe szkolenia organizowano w czasie (od grudnia 2008 roku do marca 2010), kiedy kopalnia zamierzała razem z Energą wybudować na terenie gmin Gubin i Brody odkrywkę węgla brunatnego i elektrownię. Przeszkodą nie do pokonania, jak się póź-

niej okazało, był opór mieszkańców tych gmin. By ich przekonać do kopalnianych inwestycji, kopalnia zamierzała zaprosić do siebie tamtejszych parlamentarzystów, samorządowców oraz przedstawicieli mieszkańców, między innymi uczniów szkół. Pierwotnie planowano powierzyć zorganizowanie tych „szkoleń” - jak je nazwano – profesjonalnej firmie public relations (PR), ale ponieważ zażądała za swoje usługi 150 tys. zł, postanowiono zrobić to własnymi siłami – właśnie klubu żeglarskiego. Co do tego, że szkolenia, przynajmniej ich część, w ogóle się odbywały, wątpliwości być nie może, bo nawet media pisały o wizytach w naszym regionie mieszkańców gmin Brody i Gubin. – W tym czasie przyjeżdżała do nas przynajmniej jedna grupa w miesiącu – wyjaśnił inż. Marian Gałka. – Część nocowała w ośrodku Verano, a część wracała do domu jeszcze tego samego dnia. Pragnę podkreślić, że żaden z członków klubu żeglarskiego nie zyskał z tego tytułu żadnych gratyfikacji. W informacji znajdującej się na stronie internetowej poznańskiej policji można przeczytać, że czworo pracowników konińskiej kopalni zostało zatrzymanych. - Owo zatrzymanie po-

legało na tym, że zostaliśmy zawiezieni na przesłuchanie do Poznania, po czym nas zwolniono – wyjaśniła Bożena Kopiecka. – A wystarczyło przecież nas wezwać na przesłuchanie. Postępowanie w tej sprawie toczy się od 23 lipca ubiegłego roku, kiedy to CBŚ zabrało z kopalni dokumenty dotyczące rzeczonych szkoleń. W związku z tą sprawą KWB Konin nadesłała do naszej redakcji następujące oświadczenie: „W związku z informacją podaną przez media, dotyczącą czterech pracowników KWB Konin, którzy składali wyjaśnienia w CBŚ, kopalnia oświadcza: Znając przedmiot toczącego się postępowania i dysponując odpowiednimi dokumentami, kopalnia w pełni podtrzymuje zaufanie wobec swoich pracowników. Jesteśmy przekonani, że rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy doprowadzi do umorzenia postępowania przygotowawczego przed wniesieniem aktu oskarżenia. Nie mamy wątpliwości, że pracownicy kopalni nie popełnili żadnych nagannych czynów. Wierzymy, ze zostanie to stwierdzone i udowodnione. Przede wszystkim należy pamiętać o zasadzie domniemania niewinności, zgodnie z którą osobę uważa się za niewinną, dopóki jej wina nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem.” OLER

Fot. R. Olejnik

Sezon na Rowerami turystykę po granicy

Po nowemu w Internecie Nową twarz w Internecie zaprezentowało niedawno Starostwo Powiatowe w Koninie. – Poprzednia wersja miała już trzy lata, a jak wiadomo Internet nie znosi nudy – uzasadnił zmiany Witold Nowak ze starostwa.

Strona www.powiat.konin.pl zachowała swoją strukturę. Najważniejsze działy to: powiat koniński, podział na gminy, gospodarka i turystyka. - Wybraliśmy wersję graficzną, która jest nowoczesna i przyjemna dla oka – ocenił Witold Nowak. - Strona jest bardzo rozbudowana i znajdziemy na niej mnóstwo informacji. Turysta znajdzie tam na przykład każdy szlak z dokładnym opisem – dodał naczelnik wydziału

promocji konińskiego starostwa. Nową wersję strony starostwa przygotowała firma LM Internet. Poprzez wykorzystanie najnowocześniejszych technologii pracownicy starostwa otrzymali narzędzie, dzięki któremu samodzielnie uzupełniają i dostosowują serwis do własnych potrzeb. Specjalny system zarządzania treścią pozwolił na stworzenie zespołu redakcyjnego, który w kilka tygodni przygotował treści oraz strukturę serwisu. W ramach nowego serwisu wykorzystane zostały ciekawe funkcje interaktywne (aktywne mapy, formularze kontaktowe dla poszczególnych firm z katalogu i temu podobne). Strona główna została przeprojek-

towana w taki sposób, aby użytkownik mógł bezpośrednio z jej poziomu dostać się do najpopularniejszych jej obszarów. Ciekawą funkcjonalnością są także szczegółowe statystyki, pozwalające nie tylko na monitorowanie podstawowych danych o ruchu na stronie, ale także na sprawdzenie z jakich obszarów pochodzą wejścia (prezentowane w formie mapy) oraz jakie słowa wpisywano w Google, aby znaleźć stronę. Takie podejście gwarantuje dokładną analizę skuteczności działań promocyjnych powiatu na terenie całego świata. Stronę www.powiat.konin.pl odwiedza kilkanaście tysięcy internautów miesięcznie. OLER


rozmaitości V

czwartek, 17 marca 2011

Jeździ od lat Oryginalny rower z 1923 roku trafił przez przypadek do sklepu ze starociami, który prowadzi Marek Stanisławski na peronie pierwszym w Koninie. Okazało się, że wiekowy jednoślad jest sprawny. Stał się ulubionym środkiem transportu miłośnika staroci.

- Rower pochodzi z 1923 roku. W całości jest oryginalny – opisuje jednoślad jego właściciel. - Z upływem czasu, na przełomie lat 40 i 50-tych dołożono tylko dynamo. Rower trafił do Konina z Brzegu koło Wrocławia, przez przypadek. - Ktoś wszedł do sklepu i zapytał czy jestem zainteresowany takim zabyt-

Sojusz radził W minioną sobotę odbyła się konwencja rady miejskiej Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Zarząd partii otrzymał absolutorium.

kiem. Rower był sprawny więc zacząłem nim jeździć. Wśród nowoczesnych modeli rowerów z najlepszym wyposażeniem, ten jeżdżący jednoślad jest prawdziwą perełką. Nie bez powodu zwraca ma siebie uwagę na konińskich drogach. Byłem nim w Bieniszewie i u szwagra w Kamienicy, 15 kilometrów od Konina. Państwo Żaczkowie z Muzeum Okręgowego w Koninie potwierdzili autentyczność. Wszystkie części, poza oponami, które zostały wymienione w latach pięćdziesiątych, są oryginalne. Jestem dumny z takiego zabytku.

W trakcie spotkania w klubie Energetyk podsumowano wybory samorządowe, do europarlamentu oraz na prezydenta kraju. Udzielono absolutorium zarządowi. Obecny na konwencji Leszek Aleksandrzak, szef wielkopolskiej SLD, powiedział że Sojusz rozpoczyna walkę o zwycięstwo w wyborach parlamentarnych. - Mamy program, przygotowane projekty ustaw, jesteśmy gotowi do rządzenia – powiedział. Z kolei Tadeusz Tomaszewski stwierdził, że priorytetem jest przygotowanie programu chroniącego najbiedniejszych.

SKA

Według posła SLD obecne rozwiązania w polityce prorodzinnej preferują dobrze zarabiających a nie najbiedniejszych. Sojusz chce to zmienić. - Musimy zmienić instrumenty wsparcia rodziny. Obecnie z ulg rodzinnych nie korzysta 2,5 mln najbiedniejszych dzieci. n

n

n

W trakcie konwencji przyjęto kilka stanowisk, w tym wobec rolnictwa. Jak powiedziała poseł Elżbieta Streker-Dembińska, SLD będzie domagał się odwołania ministra rolnictwa. Ponadto konwencja przyjęła stanowisko w sprawie oświaty i otwartych funduszy emerytalnych. RAD

Wyśpiewała wycieczkę Klaudia Kuznowicz uczennica III Liceum im.C.K.Norwida w Koninie zdobyła pierwsze miejsce na XXIX Festiwalu Piosenki Francuskiej w Poznaniu.

W konkursie o charakterze ogólnopolskim wzięło udział ponad 40 uczestników z całej Polski. Klaudia wyśpiewała sobie wycieczkę do Francji, ufundo-

Fot. A. Pilarska

reklama

reklama

waną przez ambasadę Francji w Polsce. Swoją reprezentację miało także II Liceum z Konina. Na festiwalu zaśpiewała Magdalena Pasik i Anna Pawłowska z IIIe oraz Iga Niemczynowicz z II c, której akompaniowali na gitarze Katarzyna Mazan z I h i na puzonie Jakub Gradomski, uczeń Liceum ProfilowaSKA nego w ZSGE w Koninie.

Oświata nie chce ministra Nauczycielska Solidarność w Koninie zbiera podpisy pod petycją o odwołanie Katarzyny Hall, minister edukacji.

- Chcemy w ten sposób zamanifestować niezadowolenie środowiska oświatowego ze szkodliwych działań obecnego kierownictwa MEN – powiedziała Edyta Otremba, przewodnicząca regionalnej sekcji oświaty i wychowania NSZZ Solidarność w Koninie. - Wiele z nich prowadzi do obniżenia poziomu edukacji, destabilizuje pracę szkół, uderza w nauczycieli. Swoje podpisy pod petycją mogą składać także osoby spoza środowiska, które uważają, że w oświacie źle się dzieje. Działacze nauczycielskiej Solidarności sprzeciwiają się także likwidacji szkół. W regionie konińskim ten problem nie ominie kilku małych placówek oświatowych, które czeka zamknięcie. - W Polsce planowana jest likwidacja 500 placówek – mówią przedstawiciele sekcji oświaty i wychowania. SKA


KWB 7

czwartek, 17 marca 2011

Drzewce: od pompy do załadowni

Koparki na piętrach

RO BERT OLEJ NIK

Budowa nowego przenośnika taśmowego, który wkrótce zastąpi widoczny w tle węglowy taśmociąg zbiorczy

Rozdrabniają ksylit Ponieważ czterdzieści lat temu właśnie na taką maszynę zabrał mnie, dziesięcioletniego wówczas chłopca, mój wuj, przygotowując się do pisania tego tekstu najpierw obejrzałem właśnie tę koparkę. Oprowadził mnie po niej Marek Zaborniak, przodowy (na koparce tak mówi się na brygadzistę) Rs 560. Choć zmodernizowana, daleko jej do standardów najnowocześniejszych koparek jak SchRs 900 czy KWK 800, co widać chociażby w kabinie operatora: pomalowane olejną farbą stare pulpity sterownicze z topornymi przełącznikami, pamiętającymi jeszcze dawne czasy. Wszystko jednak wciąż działa: wydajnie i bezpiecznie. Węgiel na Drzewcach wydobywa koparka Rs 400, o której już wspomnieliśmy. Kiedy byłem na odkrywce, akurat budowano nowy węglowy zbiorczy przenośnik taśmowy, który zlikwiduje kilometrową pętlę, po której do tej pory węgiel wędrował do załadowni. Ciekawostką odkrywki Drzewce jest linia do separacji i rozdrabniania ksylitu, zabudowana w ciągu transportowym węgla. Ksylity sprawiały kłopoty w procesie nawęglania w elektrowni – nawijały się na wałki kruszarek i przesiewaczy. Aby poprawić jakość odstawianego węgla i jednocześnie wykorzystać ksylit jako surowiec towarzyszący, pracownicy kopalni zaprojektowali i wykonali separator i rozdrabniacz ksylitu.

Nadsztygar Andrzej Andrzejewski przy koparce węglowej Rs 400.

Widok z wysięgnika zwałowarki na wyeksploatowane już wyrobisko pola Bilczew

Fot. P. Ordan

Fot. R. Olejnik

Po niecałym roku pracy SchRs 900 dokopała się do węgla, a co za tym idzie do pracy mogła przystąpić Rs 400. Ta koparka przekazuje urobek również na przenośnik taśmowy przesuwny, a ten na zbiorczy, który wynosi węgiel poza wyrobisko, do załadowni, skąd trafia do wagonów, a te zawożą surowiec prosto do czekających nań elektrowni. Funkcjonująca na Drzewcach załadownia węgla pochodzi ze zlikwidowanej odkrywki Pątnów, a przed uruchomieniem na nowym miejscu została zmodernizowana. Dwa lata po SchRs 900 do pracy na nadkładzie przystąpiła kolejna koparka – KWK 800M, również sprowadzona z Lubstowa, co pozwoliło podzielić pracę na odkrywce na dwa poziomy robocze. SchRs pozostała na pierwszym piętrze nadkładowym, natomiast KWK

W oddziale górniczym Drzewce 140 osób pracuje na stanowiskach robotniczych i 10 na nierobotniczych, z czego 116 w systemie zmianowym. Szefem odkrywki Drzewce, a zarazem Tomisławic, bo obie tworzą jeden organizm, jest kierownik robót górniczych (dawniej zawiadowca) Leszek Gryczman. Funkcję jego zastępcy pełni Michał Jankowski, a nadsztygarami górniczymi są Andrzej Andrzejewski i Antoni Ochnicki. Kierownikiem oddziału górniczego jest Zbigniew Lewartowski, którego zastępuje Janusz Przewoźny. Sztygarami zmianowymi są: Ireneusz Łukaszewski, Błażej Majchrzak, Marcin Olejnik i Marek Rostajewski. Są jeszcze sztygarzy oddziałowi: oddziału urządzeń elektrycznych – Dawid Stolarski, urządzeń mechanicznych – Janusz Kupski oraz oddziału Automatyki, Teletechniki i Energoelektroniki – Andrzej Kornowicz.

Fot. R. Olejnik

W sierpniu 2005 roku koparka SchRs 900 rozpoczęła zbieranie nadkładu, uruchomiając w ten sposób nową odkrywkę Drzewce. SchRs 900 firmy Orenstein to nowoczesna koparka kołowa o wydajności 4100 metrów sześciennych na godzinę. Zebrany przez nią nadkład wędruje na przenośnik taśmowy przesuwny. Przesuwny, ponieważ kiedy - wgryzająca się coraz dalej w nadkład - koparka oddali się od niego, taśmociąg jest do niej przysuwany. Dzisiaj robią to nowoczesne dźwigi, ale wielu górników pamięta jeszcze wcale nie tak odległe czasy, kiedy tę pracę wykonywali ludzie, zaopatrzeni jedynie w drągi i dźwignie, synchronizujący swoje poczynania słynnym zawołaniem „hej, hop!”. Taśmociąg przesuwny rozstawiony jest wzdłuż całego frontu roboczego koparki i odprowadza urobek na taśmociąg zbiorczy, z którego ziemia wędruje na zwałowarkę. Rzadko się zdarza, by przenośniki taśmowe między koparką i zwałowarką biegły po linii prostej. A nawet jeśli biegną, jeden przenośnik taśmowy nie może być dłuższy niż 1200-1300 metrów. Dlatego przenośniki taśmowe, tak na zakrętach jak i na linii prostej, łączą tak zwane punkty przesypowe. Kiedy ziemia dotrze wreszcie do zwałowarki, ta formuje z niej zwałowisko. Jeśli nadkład wysypywany jest na zewnątrz odkrywki, zwałowisko nazywane jest zewnętrznym, jeśli natomiast trafia do wyrobiska po węglu – mówimy o zwałowaniu wewnętrznym.

Gryczman i inni

podjęła pracę kilkanaście metrów niżej, na piętrze drugim, co znacznie przyspieszyło odsłanianie stropu węgla. Wysokość pięter nadkładowych zależy z jednej strony od zasięgu pracy koparek, a z drugiej – od nośności gruntów, na których pracują te ciężkie maszyny. Są one, podobnie jak kąty nachylenia skarp, projektowane w oparciu o badania geologiczne. Kiedy kończono eksploatację pola Bilczew, jesienią 2009 roku na odkrywce pojawiła się kolejna koparka - Rs 560, która została przekazana z odkrywki Lubstów. Ona z kolei pracuje na podpiętrze nadkładowym drugim, gdzie czyści strop węgla lub wspomaga osiemsetkę przy zdejmowaniu nadkładu na piętrze drugim. Pięćsetsześćdziesiątka oddaje urobek na ten sam przenośnik taśmowy, co osiemsetka, a ziemia z niego wędruje – poprzez punkt przesypowy – na taśmociąg zbiorczy (ten sam z którym połączony jest taśmociąg pracującej wyżej SchRs 900) i dalej na zwałowarkę.

Fot. R. Olejnik

DOK. ZE STR. 6

Załadownia węgla


8 KWB

Słoń, muzeum i kopalnia elektrowóz z wagonami wypełnionymi węglem. Na monitorach można zobaczyć filmy pokazujące pracę kopalń, podziemną trasę turystyczną w Kopalni Soli Kłodawa, a także filmy archiwalne między innymi z wnętrza konińskiej brykietowni. Na wystawie „Mamuty, nosorożce – znaleziska z okolic Konina” muzeum prezentuje znaleziska szczątków kostnych wymarłych wielkich roślinożerców, które zamieszkiwały nasze okolice przed tysiącami lat. Ale największą atrakcją jest „Słoń leśny”, którego szkielet, najbardziej kompletny z dotychczas znalezionych w Europie, odkopano w 1984 roku na odkrywce Jóźwin na głębokości 13 metrów. Na wystawie można zobaczyć fotografie pokazujące wydobywanie szkieletu na odkrywce, prace konserwatorskie przeprowadzone w Muzeum Ziemi PAN w Warszawie oraz montaż modelu słonia, odtwarzającego jego prawdopodobny wygląd. Wielką atrakcją dla zwiedzających jest jego model, wykonany w skali 1:1 przez rzeźbiarza Krzysztofa Kuchnio. W skansenie maszyn można obejrzeć wyremontowane, zabytkowe urządzenia z nieistniejącej już konińskiej brykietowni: turbozespół Siemens - Schuckert z lat 20. XX w. oraz brykieciarkę Buckau - Magdeburg z 1936 r. Pamiątką po dawnym systemie odwadniania koniń-

skich złóż węgla brunatnego jest lokomotywka akumulatorowa typu „Karlik”, wózki do przewozu urobku i wózek (tak zwana drzewiarka) do przewozu elementów obudowy górniczej chodników. Ilustrowane archiwalnymi zdjęciami tablice informacyjne pozwalają zapoznać się z architekturą dawnej brykietowni, metodą produkcji brykietów i sposobem funkcjonowania urządzeń. Skansen powstał dzięki pomocy

Takich telefonów używano kiedyś w kopalni

Kopalni Węgla Brunatnego „Konin”. Komisarzem wystaw kopalnianych i skansenu jest starszy kustosz Izabela Lo-

rek, kierownik działu przyrodniczego Muzeum Okręgowego w Koninie. RO BERT OLEJ NIK

Fot. P. Ordan

Związki z kopalnią mają trzy stałe wystawy: „By czas nie zaćmił i niepamięć - Wielkopolskie górnictwo”, „Mamuty, nosorożce – znaleziska z okolic Konina”, „Słoń leśny” oraz znajdujący się za spichlerzem „Skansen maszyn”. „By czas nie zaćmił i niepamięć Wielkopolskie górnictwo” to wystawa prezentująca kilkadziesiąt lat historii górnictwa Wielkopolski Wschodniej, poświęcona Kopalni Węgla Brunatnego Konin, Kopalni Węgla Brunatnego Adamów i Kopalni Soli Kłodawa. Ekspozycja zajmuje dwie sale w budynku spichrza. W gablotach można zobaczyć między innymi: skały, minerały, okazy paleobotaniczne, obiekty związane z górniczymi tradycjami, zabytkowy sprzęt, który zapewniał łączność w kopalniach, sprzęt oświetleniowy oraz kaski z różnych materiałów, kurtkę szybową, sprzęt używany przez mierniczych i geologów. Są też albumy, zdjęcia i dokumenty. Centralną część jednej z sal zajmuje poglądowa makieta odkrywki węgla brunatnego wykonana w skali 1:500, która pozwala zapoznać się z organizacją pracy odkrywki, technologią wydobywania węgla, zwałowania nadkładu, transportu urobku. Na makiecie stoją zminiaturyzowane (w skali 1:500) koparki, zwałowarka, przenośniki taśmowe, stacje napędowe, załadownia węgla i

Fot. R. Olejnik

Swoją pierwszą siedzibę Muzeum Zagłębia Konińskiego, jak do 1975 roku nazywało się Muzeum Okręgowe w Koninie, miało w budynku po pierwszym biurowcu Kopalni Węgla Brunatnego Konin w Marantowie. Kopalnia gościła tam tę placówkę przez piętnaście lat. Teraz w muzeum można prześledzić historię i obejrzeć ślady działalności nie tylko konińskiej kopalni.

Fot. R. Olejnik

Makieta odkrywki węgla brunatnego w skali 1:500

Fot. R. Olejnik

Fot. R. Olejnik

Czaszka nosorożca

Model koparki i maszyn pomocniczych

Brykieciarka Buckau z konińskiej brykietowni


ogłoszenia 9

czwartek, 17 marca 2011

PJN ma biuro Stowarzyszenie - a w przyszłości partia - Polska Jest Najważniejsza otworzyło biuro regionalne w Koninie przy ulicy Poznańskiej 74. Będzie czynne trzy razy w tygodniu.

Na otwarciu stawiło się kilkudziesięciu członków i sympatyków PJN. Jednym z nich był poseł Jacek Tomczak z Poznania, który zadeklarował pomoc reklama

w budowie lokalnych struktur. - Dopóki nie zostanie zarejestrowana partia, sami będziemy musieli utrzymać to biuro – deklarowali członkowie stowarzyszenia. Biuro regionalne PJN w Koninie będzie otwarte we wtorki i czwartki od 16.00 do 18.00 i w środę od 10.00 do SKA 12.00.

n Sprzedam mieszkanie 4 pokojowe na ul. Wyszyńskiego 19, w niskim bloku, z balkonem. Zadbane, wymienione okna, wymieniona instalacja elektryczna. Bardzo dobra lokalizacja, w pobliżu uczelnia, szkoły, liczne sklepy, banki, bazar. Duży parking przed blokiem. Pow. użytkowa: 58 m2. Piętro: 4. Cena: 161 000 zł. Kontakt: 607 633 931 lub 603 699 240. n Sprzedam mieszkanie w bloku na os. Zatorze. Mieszkanie w b. dobrym stanie. Układ okien północ- południe. 8 mieszkań w klatce. Duży balkon. Nowe okna. W pobliżu przedszkole, szkoła podstawowa, gimnazjum, liceum oraz Polomarket. Pow. użytkowa: 59 m2. Liczba pokoi: 3. Piętro: 1. Cena: 195,000. Kontakt: 695107212 lub 724844555. n Sprzedam dom jednorodzinny 158,80 m2. Konin-Wilków. Działka 8,8 arów, 5 pokoi oraz jadalnia + salon, kuchnia, 2 łazienki, 2 ubikacje, garaż, podpiwniczony, strych użytkowy, ogrzewanie miałowe i olejowe, 2 wejścia, videodomofon, brama na pilota. Cena: 430.000,00 zł . Kontakt: 601-242-857. n Sprzedam niewielki dom w Gosławicach - 2 pokoje, kuchnia oraz WC położony na działce 425 m2. bardzo dobra lokalizacja:blisko sklepy,przystanki, jezioro. Cena 155tys. lub zamiana na kawalerkę+dopłata. Bez pośredników! Kontakt: 795 114 620. n Sprzedam działkę o pow. 43ar w Miejscowości Paprotnia gm. Krzymów. Nr ewid. 319/3. Wydana decyzja o warunkach zabudowy. Spokojna i malownicza okolica. Zapraszam 1450zł/ ar. Kontakt: 723-927-622.

n Rosjanka, wykształcenie wyższe pedagogiczne: nauka języka rosyjskiego na wszystkich poziomach - korepetycje – tłumaczenia. Kontakt: 691 22 86 35. n Udzielę korepetycji z języka niemieckiego. Kontakt: 502671922. n Korepetycje / konwersacje / tłumaczenia. Nauka języka niemieckiego na wszystkich poziomach. Posiadam własne,ciekawe materiały dydaktyczne. Lekcje odbywają się u mnie(Chorzeń). Kontakt: 781 691 721. n Udzielę fachowych korepetycji z języka angielskiego i hiszpańskiego na wszystkich poziomach zaawansowania. 2h / 30zł Gwarancja doświadczenia i miłej atmosfery. Serdecznie zapraszam! Kontakt: 663-193-588. n Udzielę korepetycji z matematyki lub obsługi Microsoft Excel. Kontakt: 728660928. n Chemia - nauczyciel, 15 lat doświadczenia, wszystkie poziomy. Kontakt: 2440845 lub 509428558. n Absolwentka Wydziału Matematyki i Informatyki na UAM w Poznaniu udzieli korepetycji z matematyki na różnych poziomach: szkoła podstawowa, gimnazjum, szkoła średnia (przygotowanie do matury). Kontakt: 783473990.

n Poszukujemy kandydatów na stanowisko: Mistrz produkcji. Obowiązki: Prowadzenie procesu produkcji, Realizacja zleceń, Nadzór nad dokumentowaniem formowania, Wdrażanie narzędzi WCM. Wymagania: wykształcenie min. średnie, rok doświadczenia na podobnym stanowisku, język angielski. Zainteresowanych prosimy o przesyłanie CV na adres: patrycja.szarycz@polishpersonnel.com . n RYMED s.c. zatrudni Przedstawiciela-Kierowcę z miasta Koło lub Turek. Mile widziane doświadczenie w prowadzeniu busa i uprawnienia ADR kat B,C. Obowiązki: transport, załadunek i rozładunek odpadów medycznych; prowadzenie dokumentacji (faktury, karty przekazania odpadu); budowanie trwałych relacji z dotychczasowymi klientami; pozyskiwanie no-

wych klientów. CV proszę przesłać na e-mail: praca@rymed.pl z dopiskiem praca od zaraz lub na adres: RYMED s.c., ul. Naftowa 4, 65-705 Zielona Góra. n Firma Szkolenia, Doradztwo Zawodowe Sp. z.o.o poszukuje nauczycieli z powiatu konińskiego i kolskiego do prowadzenia zajęć z przedsiębiorczości w gimnazjach. Kontakt: marek@kwant.org.pl 603 211 203. n Firma Rolplan poszukuje pracowników do produkcji plandek. Prosimy o kontakt osoby tylko i wyłącznie posiadające doświadczenie w/w branży. Praca w miejsowości Kleczew. CV prosimy przesyłać na poniższy adres e-mail. n Poszukuję opiekunki do dziecka z okolic Brzeźna w godzinach od 8.00 do 16.00. Tel 501623-261.

n JEŻELI ZAPŁACIŁEŚ 500 ZŁ ZA KARTĘ POJAZDU w okresie od 01-05-2004 do 1404-2006, przysługuje Tobie zwrot 425 zł nadpłaty, nawet jeśli nie jesteś już właścicielem pojazdu. Wejdź na www.kartapojazdu.info lub zadzwoń (063)220 23 30 – i odzyskaj swoje pieniądze! n Sprzedam FORD MONDEO. ABS,poduszka powietrzna,regulacja kierownicy,napinacze pasów,halogeny,autoalarm,centralny z pilota,blokada skrzyni biegów,radio CD,lakier metalik. Rok prod: 1997. Przebieg: 194000. Rodzaj paliwa: benzyna. Cena: 3200. Kontakt: 697 270 237. n Sprzedam VW PASSAT 1,9 TDI. Stan b. dobry, kolor srebrny metalik, climatronik, czujniki parkowania, szyber dach, poduszki, ABS, el. szyby, alufelgi. Więcej pod nr tel. 691395204. Cena: Do uzgodnienia. n Sprzedam PEUGEOT 407 ST KOMFORT. Rok prod: 2006. Minimalny przebieg 24500 km, kupiony w ASO Konn, serwisowany, stan idealny bezwypadkowy, pełne wyposażenie, możliwość sprawdzenia w ASO, komplet opon letnich na alufelgach. Stan idealny. Cena: 37000. Kontakt: 691 660 551. n Sprzedam RENAULT SCENIK 1.9 TDI. Radio, wsp. kierownicy, klima, cent. zamek+pilot. Cena: 8500 zł. Kontakt: 694287485. n Witam mam na sprzedaż quada 110 automat. W quadzie jest dużo nowych części: nowa elektryka, iskrownik, głowica, 2 opony. Cena: 500zł. Kontakt: 669814611. n Sprzedam przyczepkę do dużego samochodu z plandeką. Wymiary 125/200. Cena 1700zł. Kontakt: 661332289. n Napełnianie klimatyzacji samochodowej, sprawdzanie szczelności - najtaniej w regionie - Zapraszamy... Kontakt: 663 584 854 www.artdom.jasky.pl .

n SOFTON.pl Przebijemy KAŻDĄ (w tym marketów) cenę! SOFTON.pl poleca najtańsze notebooki, komputery, nawigację GPS, drukarki, monitory i wszelakie akcesoria komputerowe oraz SERWIS sprzętu komputerowego. Odwiedź nas na ul. Spółdzielców 33/6. Tel. 63 245 80 84. Zanim kupisz u konkurencji sprawdź nas! n POGOTOWIE KOMPUTEROWE z dojazdem do klienta, strony internetowe, obsługa informatyczna firm, systemy alarmowe i monitoring 694685026. www.pogotowiekomputerowe.konin.pl. n LAPTOPY już od 500zł - Skup-sprzedaż Komputerów, Laptopów, GPS i innych. PROFESJONALNA NAPRAWA laptopów, komputerów, GPS, Konsol, aparatów i innych. NAPRAWA BGA -TANIO i solidnie. CENTRUM Konina, Dworcowa 15, tel. 509960809, www.gadzetownia.konin.pl . n Sprzedam monitor LG Flatron. Cena 25zł. Kontakt: 721-546-683. n Posiadamy do sprzedania używane monitory LCD, różnych marek i wielkości. Monitory można oglądać na ul. Wodnej 39 w godz.8-16.

Kontakt: 502306867, 516164030. n Sprzedam Dysk zewnętrzny LG 2,5 cala 500 GB z filmami (filmów jest około 250), jest jeszcze na gwarancji. Cena 200zł. Kontakt: 697958557 gg 6875995. n Sprzedam TOSHIBA SATELITE L-300. Z procesorem Intel Dual Core T2390 2x 1.86 GHz , z 2GB Ram, Dyskiem 160 GB, grafika zintegrowana, kamerka, wifi, bateria trzyma ponad 2 godz. Stan określam jako BDB, żadnych pęknięć. Pełna dokumentacja z kartonem. Cena 1230 zł. Kontakt: 663-062-337.

n FITPIT.PL - Zdrowe odżywianie i najbardziej skuteczne odchudzanie. Bezpłatne Konsultacje dietetyczne, zajęcia Nordic Walking. Produkty odżywcze Herbalife, opieka konsultanta podczas całej diety. Żyj zdrowiej, żyj lepiej.www.fitpit.pl, www.fitpit.mojawaga.pl 513-31-39-41. n "But-Gaz" Kamil Stasiński DOSTAWA GAZU "Shell" w butlach 11 kg na telefon. Dostarczamy 7 dni w tygodniu. Podłączanie KUCHNI GAZOWYCH. Najwyższa jakość. Zapraszam 663-955-868 lub (63) 21-21-153. n Karcher. Czyszczenie dywanów, wykładzin, mebli tapicerowanych, tapicerki samochodowej. Numer telefonu 608-265-284 Konin. n Montaż nowych instalacji elektrycznych, naprawy i modernizacje starych, diagnostyka, usuwanie bieżących awarii (zwarcia, przerwy, wymiana osprzętu). Instalacje w domu, biurze jak i w gospodarstwie oraz innych obiektach użytkowych. Elektryk Konin. Kontakt: 600 120 160. n Układanie płytek, terakoty, malowanie oraz prace hydrauliczne - solidnie i fachowo. Kontakt: 662 225 665. n Usługi kamieniarskie: nagrobki, parapety, blaty, kominki, schody, konkurencyjne ceny. Najwyższa jakość kamienia. Zapraszamy serdecznie. Konin, Działkowa 3. Kontakt: 515 289 661. n Usługi koparko - ładowarką od 90zł. Budujemy domy od podstaw – Prace wykończeniowe, układanie kostki brukowej i inne prace budowlane. Kontakt: 698 753 462. n Cyklinowanie bezpyłowe, najnowsze zachodnie maszyny, zakładanie parkietu, podłóg, paneli, listwowanie, olejowanie, lakierowanie. Kontakt: 785 912 957. n Układanie kostki brukowej oraz granitu .Schody, tarasy, podjazdy, chodniki itp. Zapewniamy dokładność i solidność wykonywanych usług. Możliwość wykonania usługi z materiałem własnym lub z materiału klienta. Niskie ceny!!! Kontakt: 669-283-674. n Profesjonalne szycie firan za przystępną cenę. Masz własną wizję przystroju okna? Koniecznie zadzwoń lub napisz. Spełniam oczekiwania najbardziej wymagających Klientów. Kontakt: 665 762 370.

n Biuro Matrymonialne "Rusałka" zaprasza wszystkie samotne osoby. Wiele skojarzonych par w różnym wieku - spróbuj i Ty! Tel. 662 400 165, www.biurorusalka.xt.pl . n PIJAWKI LEKARSKIE – terapia w gabinecie lekarskim. Konin – Wilczyn. Rejestracja: tel. 667 958 229. n Jestem z Konina. Poznam mężczyznę około 40 lat. Cel stały związek. Tel. 662 664 473. n Sprzedam skrzynie basową bass reflex na dwa głośniki 30cm. Skrzynia jest nowa i solidnie wykonana. Kontakt: 665 962 073. n Sprzedam tv daewoo 29", stan bdb. Cena 350zł. Kontakt: 795067766. n Sprzedam radio sibi marki Miland + antena. W bardzo dobrym stanie. Kontakt: 724838556 . n Sprzedam kotkę perską, koloru białego. Ma 4miesiące. Nauczona chodzić do kuwety, czysta, zadbana. Cena 450zł. Kontakt: 507453102. n Sprzedam ławeczkę pod sztangę. Cena: 130zł. Kontakt: 785705256.


10 informator ááá TELEFONY ALARMOWE

TELEFONY ALARMOWE Pogotowie Ratunkowe 999, 63 24676-80 Policja 997 Straż pożarna 998 Straż miejska 986

POMOC MEDYCZNA SZPITALNY ODDZIAŁ RATUNKOWY Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego ul. Wyszyńskiego 1, tel. 63 240-40-00

POGOTOWIA Ciepłownicze 63 249-74-00 Gazowe 992 Energetyczne 991 Wodociągowe 994, 63 240-39-33 Pogrzebowe usługi całodobowe: Administracja cmentarza komunalnego w Koninie, tel. 63 243-37-11, 502-167765

TELEFONY ZAUFANIA Alkoholizm: Telefon zaufania Anonimowych Alkoholików 723-100-973 Konińskie Stowarzyszenie Abstynentów „Szansa”, od pn. do pt. w godz. 18.00-20.00, tel. 63 242-39-35 Ośrodek Leczenia Uzależnień i Współuzależnień, od pn. do pt. w godz. 8.00-20.00, tel. 63 243-67-67 Amazonki Koniński Klub „Amazonki”, wtorki i czwartki w godz. 15.00-17.00, tel. 63 243-83-00

Repertuar kin HELIOS  od 18 do 24 marca

Inwazja: Bitwa o Los Angeles Science-fiction/akcja; prod.  USA, 2011 r.; 116 min.;  godz. 11.50, 13.30, 16.00, 18.30, 21.00;  Ziemia zostaje zaatakowana przez nieznane siły. Podczas gdy ludzie będą świadkami upadku największych miast świata, Los Angeles stanie się ostatnim bastionem ludzkości w bitwie, której nikt się nie spodziewał.

Sala samobójców Thriller, Polska, 2011 r., 120 min.; wiek: 15 lat; godz. 15.30, 20.00 Dominik to zwyczajny chłopak. Ma wielu znajomych, najładniejszą dziewczynę w szkole, bogatych rodziców, pieniądze na ciuchy, gadżety, imprezy i pewnego dnia jeden pocałunek zmienia wszystko. Ona zaczepia go w sieci. Jest intrygująca, niebezpieczna, przebiegła. Wprowadza go do „Sali samobójców”, miejsca, z którego nie ma ucieczki.

Jan Paweł II. Szukałem was... Religijny/dokumentalny; prod.  Polska, 2011 r.; 90 min.; wiek: 12 lat; godz. 11.15, 18.00;

Pełnometrażowy film dokumentalny o życiu i przesłaniu, jakie pozostawił po sobie Jan Paweł II. Film jest próbą scalenia kluczowych chwil pontyfikatu Wielkiego Papieża

ááá PLACÓWKI KULTURALNE I MUZEA n Centrum Kultury i Sztuki, ul. Okólna 47a, czynne od poniedziałku do piątku w godz. 7.30-18.00, tel. 63 243-63-50 n Galeria Sztuki „Wieża Ciśnień", ul. Kolejowa 1a, czynna od wtorku do piątku w godz. 10-18, soboty w godz. 1014, tel. 63 242-42-12 n Biblioteka repertuarowa działająca przy CKiS, czynna w poniedziałki i czwartki w godz. 10–15, wtorki i środy w godz. 12 – 17 n Górniczy Dom Kultury „Oskard”, aleje 1 Maja 2, tel. 63 242-39-40 n Koniński Dom Kultury, pl. Niepodległości 1, tel. 63 211-31-30 n Klub Energetyk, ul. Przemysłowa 3d, tel. 63 243-77-17, 63 247-34-18 n Młodzieżowy Dom Kultury, ul. Powstańców Wielkopolskich 14, czynny od

Rango Akcja/animacja/przygodowy, prod. USA, 2011 r., 117 min., wiek: b.o.; godz. 9.00.

Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł Dramat, prod. Polska, 2010 r., 122 min., wiek: 12 lat; godz. 9.00, 13.15

CENTRUM 

Jak zostać królem Dramat/historyczny; Australia, Wielka Brytania, 2010 r., 111 min.; 17, 19, 20, 22-24 marca, godz. 15.00, 17.30, 20.00. Po szokującej abdykacji Edwarda VIII książę Albert musi, mimo wielkich oporów, zasiąść na tronie Anglii jako Jerzy VI. Ogromną przeszkodą w wypełnianiu monarszych obowiązków jest dla niego… problem z wysławianiem się. Jedyną osobą, która może pomóc Jerzemu w odnalezieniu własnego głosu i stawieniu czoła groźbie inwazji hitlerowskiej, okazuje się australijski specjalista o wielce nieortodoksyjnych metodach pracy nad wymową.

Zagadnienia poruszane w trakcie festiwalu są ilustrowane zróżnicowanymi formami przekazu, dostosowanymi do

WYDAWCA Lokalne Media Sp. z o.o. na podstawie umowy franchisowej z Pro Media Sp. z o.o.

poszczególnych grup odbiorców. Są to wystawy tematyczne, prelekcje, projekcje filmów o określonej tematyce, warsztaty oraz materiały informacyjne udostępnione w miejscach realizacji projektu. Gdzie: Konin Kiedy: 15-19 marca Wstęp: Wolny Szczegółowy program na www.LM.pl

REDAKCJA:

BIURO REKLAMY:

62-510 Konin, ul. Przyjaźni 2 (IX pietro), tel. 63 2180054, fax 63 2180001 redakcja@kurierkoninski.pl

tel. 63 2180051, fax 63 2180001 reklama@kurierkoninski.pl www.kurierkoninski.pl

REDAGUJE ZESPÓŁ Radosław Grzelak, Robert Olejnik (redaktor naczelny), Anna Pilarska.

poniedziałku do piątku w godz. 8-18, tel. 63 243-86-24 n Muzeum Okręgowe Konin-Gosławice, ul. Muzealna 6, czynne we wtorki, środy, czwartki i piątki w godz. 10-16, soboty w godz. 10-15, niedziele w godz. 11-15, bilet ulgowy: 5 zł, normalny: 10 zł, w niedziele: wstęp wolny na wystawy stałe, tel. 63 242-75-30. n Muzeum byłego Obozu Zagłady w Chełmnie nad Nerem czynne od poniedziałku do piątku w godz. 8-14, oddziały: las rzuchowski (tel. 501-610-710), teren dawnego pałacu (tel. 63 271-9447) n Skansen Archeologiczny w Mrówkach koło Wilczyna, czynny tylko w sezonie od 1 kwietnia do 30 września codziennie w godz. 10-18.

ááá BIBLIOTEKI

Festiwal Kultury Buddyjskiej Do 19 marca trwa w Koninie I Festiwal Kultury Buddyjskiej. Jest to pierwszy z cyklu tegorocznych ogólnopolskich festiwali z okazji 35-lecia buddyzmu Diamentowej Drogi w Polsce.

Bezdomność Dom noclegowy i schronisko dla bezdomnych PCK w Koninie, ul. Nadrzeczna 56, tel. 63 244-52-95 Dzieci Towarzystwo Przyjaciół Dzieci, Zarząd Oddziału Powiatowego, Ośrodek Adopcyjno-Opiekuńczy TPD, Społeczny Rzecznik Praw Dziecka, ul. Noskowskiego 1A, 63 242-34-71 Narkotyki Punkt Konsultacyjny Stowarzyszenia Monar, ul. Okólna 54, od pn. do śr. i w pt. w godz. 10.00-18.00, tel. 63 240-00-66 Pogotowie „Makowe” 988 (od 9.00 do 13.00) Przemoc Jesteś bity, zastraszany, okradany, boisz się o tym powiedzieć w domu, w szkole - wyślij anonimowego e-maila na adres: anonim@konin.policja.gov.pl Przemoc w rodzinie Bezpłatne poradnictwo prawne i obywatelskie, mediacje: od pn. do pt. w godz. 15.00-17.00 w Towarzystwie Inicjatyw Obywatelskich w Koninie, ul. PCK 13, tel. 62 240-61-93 Rodzina Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, ul. Przyjaźni 5, tel. 63 242-62-32 MOPR, Sekcja Poradnictwa Rodzinnego i Interwencji Kryzysowej, ul. Staszica 17, 63  244-59-16 (dyżur całodobowy), niebieska linia 0  801-141-286, od pn. do pt. w godz. 15.00-17.00

Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam i ogłoszeń. Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania nadesłanych tekstów. Teksty sponsorowane oznaczamy skrótem TS.

n PUBLICZNA BIBLIOTEKA PEDAGOGICZNA, ul. Przemysłowa 7, czynna w poniedziałki i wtorki w godz. 8.30-18.30, środy – nieczynna (lekcje biblioteczne), czwartki i piątki w godz. 8.30-18.30, soboty w godz. 8-13, tel. 63 242-63-39 n MIEJSKA BIBLIOTEKA PUBLICZNA, ul. Dworcowa 13, tel. 63 242-85-37 - Wypożyczalnia główna - Czytelnia książki i prasy - Czytelnia internetowa - Wypożyczalnia „książki mówionej” i zbiorów muzycznych; czynna w poniedziałki, wtorki, środy, piątki w godz. 9–18, czwartki w godz. 12-15, soboty w godz. 10-14. n Filia „Starówka”, wypożyczalnia i czytelnia dla dzieci i młodzieży (bezpłatna sala internetowa), ul. Mickiewicza 2, tel. 63 242-85-62, czynna w poniedziałki, wtorki, środy i piątki w godz. 9-18, czwartki w godz. 12-15, soboty w godz. 10-14. n Filia dla dzieci i młodzieży, ul.

Powstańców Wielkopolskich 14, tel. 63 242-38-30, czynna w poniedziałki, środy i piątki w godz. 10.30-17.15, wtorki w godz. 9-15.30 n Filia nr 3, ul. Goździkowa 2, tel. 63 245-01-85, czynna w poniedziałki, środy i piątki w godz. 10.30-18, wtorki w godz. 9-15.30, czwartki w godz. 1215.30 n Filia nr 7 (można bezpłatnie korzystać z INTERNETU), ul. Sosnowa 16, tel. 63  243-11-43. Czynna w poniedziałki, środy i piątki w godz. 11-18, wtorki w godz. 9-15, czwartki w godz. 12-15. n Filia nr 8, ul. Szpitalna 45, tel. 63 240-45-05, czynna w poniedziałki i środy w godz. 9-18, wtorki i piątki w godz. 7.30-15.30 n Filia Gosławice-Zamek, ul. Gosławicka 46, tel. 63 242-74-60, czynna w poniedziałki, środy i piątki w godz. 9-16 i wtorki w godz. 9-15. n Filia nr 11, Cukrownia Gosławice, al. Cukrownicza 4, tel. 63 240-4505, czynna we wtorki i piątki w godz. 11-17.


sport 11

czwartek, 17 marca 2011

Puchar w karate

Bawa mistrzem Konińskiej Ligi Futsalu W przedostatniej kolejce Konińskiej Ligi Futsalu, Bawa Dolina Nidy rozbiła ZNC Obuwie 12:0. Tym samym zapewniła sobie mistrzostwo I ligi futsalu.

Do rozegrania konińskim futsalowcom została jedynie zaległa, 15. kolejka, lecz już w tym momencie wiadomo, kto zdobędzie pierwsze miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej. Bawa Dolina Nidy wyprzedza drugi Smag o 6 punktów i tym samym już zapewniła sobie mistrzostwo. Wicelider także nie musi obawiać się o swoje miejsce – Smag wyprzedza AnnStal o 4 punkty. AnnStal podczas ostatniego weekendu znacznie przybliżył się do utrzymania miejsca na podium, pokonując czwarty Motor MZK 7:2. Pewnymi kandydatami do spadku z I ligi są ZNC Obuwie i PPH Stolarek, które zajmują dwa ostanie miejsca w tabeli. Bardziej zacięta rywalizacja toczy się w II lidze. Dwóch kandydatów do mistrza wygrało swoje spotkania w 18. kolejce II ligi – XXL Zatorze pokonał Fabrykę Wnętrz 15:5, a RKN Tomiz zwyciężył w meczu z Uniqą 4:2. Zatorze ma dodatkowo jeden mecz rozegra-

W sali Szkoły Podstawowej numer 9 odbył się w sobotę I Otwarty Puchar Wielkopolski w Karate Kyokushin. W zawodach udział wzięło prawie 70 zawodników, reprezentujących różne sztuki walki.

ny mniej, co może przyczynić się do ostatecznego zwycięstwa tej drużyny w II lidze. I liga ostatnią kolejkę rozegra 19 marca, dodatkowo mecz Motor MZK – Jacol odbędzie się dzień później. II liga natomiast zakończy swoje rozgrywki 20 marca rozgrywając 17. kolejkę, dzień wcześniej odbędą się za to mecze kolejki 15. BAS

Puchar Wielkopolski rozegrano w dwóch konkurencjach dla juniorów grapp ling i kumite z podziałem na kategorie wiekowe i wagowe. Oprócz juniorów w zmaganiach wzięli udział seniorzy. Byli to zawodnicy takich stylów jak shotokan, MMA, capoeira i kyokushinkan, reprezentujący województwa zachodniopomorskie, kujawsko-pomorskie oraz wielkopolskie. Nie zawiodła również konińska publiczność, która dopisała, mimo skromnych warun-

17. kolejka I ligi: Uniqa - Fugo Odlew 2:3 Cosmos Spedycja - Konimpex 1:6 PPH Stolarek - SMAG 2:5 ZNC Obuwie - AnnStal 2:3

ków i małej liczby miejsc siedzących, dopingując z zapałem zawodników. Wszystkie walki kumite, zarówno juniorów jak i seniorów, były rozgrywane w formule full contact z tym wyjątkiem, że juniorzy walczyli w ochraniaczach, które zabezpieczały ich przed kontuzjami. - Poziom wyszkolenia zawodników zwłaszcza w kumite znacznie się podniósł – ocenił Radosław Napierała z Regionalnego Klubu Karate Kyokushin, który był organizatorem turnieju. Wiele walk było ekspresyjnych i ciekawie prowadzonych. Pojawiło się kilku dobrze zapowiadających się zawodników, zwłaszcza wśród najmłodszych RAD uczestników turnieju.

dziej zacięty pojedynek przyszło mu stoczyć z Tomaszem Jabłońskim (SAKO Gdańsk), którego pokonał w półfinale 3:2. Takim samym rezultatem skończyła się jego finałowa walka z Kamilem Szeremetą z BKS Hetmana Białystok. To już trzecie mistrzostwo Polski Igora Jakubowskiego w jego karierze. BAS

BAS

Jacol - Cosmos Spedycja 2:3 Konimpex - PPH Stolarek 7:3 Bawa Dolina Nidy - ZNC Obuwie 12:0 AnnStal - Motor MZK 7:2

II liga: Łowcy Bramek - Gruby Benek 1:6 XXL Zatorze - Fabryka Wnętrz 15:5 RKN Tomiz - Uniqa 4:2 Fugo Odlew - AGTOS 2:1

Fot. B. Skonieczny

Tytuł dla Igora

reklama

Zacięty mecz siatkarek Po dwóch finałowych porażkach siatkarki KTPS Konin odniosły pierwsze zwycięstwo. W meczu z MKS MDK Trzcianką wygrały 3:1.

Na półmetku rywalizacji w grupie finałowej III ligi B kobiet konińskie zawodniczki zajmują ostatnie miejsce w tabeli z 4 punktami na koncie. W sobotę uczyniły pierwszy krok do poprawy swojej sytuacji – wygrały z sąsiadującym w tabeli MKS MDK Trzcianka. Pierwszy set wygrały 25:18, ale druga część spotkania to wygrana ekipy gości identycznym bilansem punktowym. Decydującym był trzeci set, który koninianki nieznacznie wygrały – 25:23. Drużyna MKS MDK Trzcianka nie nawiązała już tak wyrównanej walki w ostatnim secie i ponownie przegrała 18:25. Konińskie siatkarki tracą obecnie 3 punkty do przedostatniego MKS MDK Trzcianka. W najbliższym czasie zagrają jeszcze wyjazdowe spotkania z liderem tabeli SKF KS Poznań oraz ponownie z MDK MKS Trzcianką, a u siebie podejmą Energetyka Poznań. BAS

W ćwierćfinale wychowanek Zagłębia Konin pokonał pewnie Adama Kośmidera z Tygrysa Elbląg 5:0. Bar-

W wyrównanym pojedynku III ligi piłki ręcznej mężczyzn, seniorzy Startu Konin ulegli UKS Salus Przedecz 28:32.

Początek spotkania to przewaga gości, którzy dzięki skutecznym rzutom Adama Nowakowskiego i Dawida Hoang Van prowadzili z koninianami 8:3. Od 15. minuty Start grał w osłabieniu po tym, jak indywidualną karę dostał Krzysztof Majchrzak. Rzut karny dla Salusa wykorzystał Dawid Hoang Van. W kolejnych minutach grający w przewadze Salus tracił kolejne bramki i dystans zmniejszył się do 6:8. W 21 minucie rzut karny dla Konina wykorzystał Tomasz Trojanowski i Start przegrywał tylko jedną bramką. Pierwsza połowa zakończyła się wygraną Salusa 15:14. Druga połowa zaczęła się od wyrównanej walki. Kolejno do remisu doprowadzali Dawid Siekacz, Tomasz Trojanowski i Tomasz Panek. W 36 minucie dwa razy na listę strzelców wpisał się Wiktor Zasada, a na trzybramkowe prowadzenie wyprowadził gości Adam Nowakowski. Dopiero w 50 minucie dwa trafienia Huberta Woźniaka doprowadziły do remisu po 25. Wtedy wykluczony został Patryk Larek i koninianie grali w osłabieniu. Przez ostatnie cztery minuty Salus rzucił jeszcze cztery bramki i wygrał całe spotkanie 32:28. Start Konin: Tomasz Koszara, Zbigniew Jarecki, Tomasz Trojanowski (7), Piotr Chojnacki (1), Mariusz Czerniejewski, Arkadiusz Gromada, Hubert Woźniak (3), Krzysztof Majchrzak (3), Adam Kujawiński, Tomasz Garbarczyk, Dawid Siekacz (3), Patryk Larek, Marcin Mazurek (2), Łukasz Cieślak (7), Tomasz Panek (2).

18. kolejka ligi futsalu: I liga:

W pojedynkach finałowych 82 Mistrzostw Polski Seniorów w Boksie zaprezentowało się trzech wychowanków konińskiego Zagłębia. Tytuł mistrzowski zdobył Igor Jakubowski, reprezentujący Poznański Klub Bokserski.

Zacięty mecz Startu


12 rozmaitości

Nieporozumienie w porozumieniu Wielkopolskie Porozumienie Zielonogórskie zrezygnowało z członkostwa w Federacji PZ i ogłosiło autonomię.

Największy ze związków Federacji PZ, Związek Wielkopolskie Porozumienie Zielonogórskie, reprezentujący lekarzy podstawowej oraz ambulatoryjnej opieki zdrowotnej w Wielkopolsce, podczas Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Delegatów podjął decyzję o rezygnacji z przynależności do Federacji Porozumienie Zielonogórskie. n

n

n

- Wyjście z Federacji PZ było nieuchronne. Polityka, jaką prowadzą obecne władze Federacji PZ, dalece odbiega od Strategii PZ, którą współtworzyła Wielkopolska – mówi Bożena Janicka, prezes WPZ. - Chcemy w dalszym ciągu pracować, tak jak to robiliśmy zawsze, dla naszych pacjentów oraz koleżanek i kolegów lekarzy. Wiemy jak tworzyć nowoczesną i sprawną organizację i zamierzamy to wdrażać. Do decyzji o autonomii przygotowywaliśmy się od końca 2010 roku widząc, w jakim kierunku zmierza Porozumienie Zielonogórskie. Wydarzenia ostatnich trzech miesięcy utwierdziły nas tylko w słuszności podjętej decyzji. Nie jest nam już po drodze. Zdaniem wielkopolskiego PZ, poprzednie kierownictwo federacji skutecznie zmieniło wizerunek PZ, dzięki reklama

czemu stała się ona wiarygodnym partnerem dla NFZ i Ministerstwa Zdrowia oraz liczącym się ekspertem w sprawach związanych z ochroną zdrowia. Obecnie znowu organizacja ta postrzegana jest negatywnie jako grupa nacisku, dla której korzyści finansowe są dobrem najwyższym. Zerwane zostały wszelkie partnerskie relacje z ministerstwem i NFZ, a miejsce merytorycznych negocjacji zajęło zastraszanie. Federacja, która w swoich działaniach miała kierować się „Strategią dla POZ, opartą na praktykach lekarzy rodzinnych” i realizować zawarte w niej cele – praktycznie przestała istnieć – uważają przedstawiciele wielkopolskiego odłamu.

Bariery Przygarnij zwierzaka! przełamane Pierwsze Liceum w Koninie po raz trzeci wzięło udział w międzynarodowym projekcie Peace organizowanym przez Szkołę Główną Handlową w Warszawie.

Trzy lata temu konińskie liceum odwiedzili goście z Maroka, Indii i Peru, rok później z Chin i Brazylii. W tegorocznym projekcie ponownie udział wzięli studenci z Chin i Brazylii oraz z Włoch. W ramach projektu prowadzili lekcje z konińskimi licealistami. n

n

n

- Najważniejszym zadaniem federacji było dotąd skuteczne rozwiązywanie problemów, jakie występowały w poszczególnych województwach. Zasada ta już nie istnieje, a każdy region pozostawiony został sam sobie i ma rozwiązywać swoje problemy we własnym zakresie. Po co więc nadal pozostawać członkiem takiej federacji - dodaje Bożena Janicka. - Dlatego Wielkopolska działa jako autonomiczny Związek Pracodawców Ochrony Zdrowia, reprezentując w dalszym ciągu świadczeniodawców podstawowej oraz ambulatoryjnej opieki zdrowotnej w Wielkopolsce.

- Ma to na celu przełamywanie barier językowych i stereotypów, które Polacy mają na temat tych krajów. Jednocześnie goście z zagranicy poznają nasze zwyczaje. Każdy mieszka w polskiej rodzinie – informuje Agata Kałużna z I Liceum. - W ramach integracji wspólnie lepiliśmy pierogi, które naszym gościom bardzo smakowały. Peace, czyli przełamywanie stereotypów i międzykulturowe porozumienie – taka jest pełna nazwa międzynarodowego projektu. - Z tego tytułu wynikają wszelkie działania – mówi Magdalena Siwińska, koordynatorka tego projektu. Do przełamywania stereotypów zaproszono również uczniów Gimnazjum nr 1 i nr 3 oraz Zespołu Szkół Budowlanych w Koninie. - Ci uczniowie mieli okazje uczestniczyć we wspólnych zajęciach z naszymi gośćmi – informuje koordynatorka projektu.

SKA

SKA

n

n

n

BERI to około 3-letnia sunia po sterylizacji, urodzona na początku 2008 r. Do schroniska trafiła jeszcze jako szczenię wraz z dwoma siostrami. Wszystkie zostały wyciągnięte z nory, gdzie urodziła je matka.

Niestety, mimo niewątpliwej urody, Beri dotychczas nie udało się znaleźć domu. Jest jej tym ciężej, że jej siostry już jakiś czas temu opuściły schronisko, a ona została sama. Osamotnie-

nie sprawiło, że Beri stała się bardziej czuła i wyciszona. Wie, że teraz tylko w człowieku może szukać oparcia. Świetnie chodzi na smyczy, na początku jest trochę nieśmiała, ale bardzo tuli się do człowieka, i próbuje przypodobać. Widać, że zależy jej na przyjaźni i miłości opiekunów. Beri czeka na Ciebie w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Koninie (ul. Gajowa 7a), tel. 63 243-80-38.

Toruński do poprawy Obniżający się poziom wody w Warcie sprawił, że na plac budowy powróciły ekipy budujące bulwary. Prace trwają przy budowie najniższych partii bulwarów.

Termin zakończenia prac wyznaczono na maj. Tymczasem na poprawki gwarancyjne czeka nawierzchnia mostu Toruńskiego. Okazuje się, że poło-

żona na nim kostka wypada. Prezydent Konina Józef Nowicki zapowiedział, że miasto będzie domagało się naprawy od firmy budującej most w ramach gwarancji. Wcześniej jednak musi być wykonana ekspertyza. Zdaniem części specjalistów, po pewnym czasie nawierzchnia ustabilizuje się sama. RAD


88 Kurier Koniński