Page 1

Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy Nr 1 (1)

wrzesień 2013

UczMy

kreatywni


Kreatywni 2 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Redaktorzy: Magdalena Brewczyńska KPCEN we Włocławku Danuta Potręć KPCEN w Toruniu Anna Rupińska KPCEN w Bydgoszczy Zespół redakcyjny: Aneta Gabryelczyk Ewa Kondrat Małgorzata Kowalska-Przybytek Ilona Zduńczuk Tadeusz Wański (projekt okładki) Korekta: Anna Rupińska Opracowanie graficzne i skład: Hanna Wiśniewska Wydanie cyfrowe: Magdalena Brewczyńska Przyjmowanie materiałów: e-mail: m.brewczynska@cen.info.pl e-mail: DanutaPotrec@kpcen-torun.edu.pl e-mail: anna.rupinska@cen.bydgoszcz.pl Wydawca: Kujawsko-Pomorskie Centrum Edukacji Nauczycieli w Bydgoszczy Kujawsko-Pomorskie Centrum Edukacji Nauczycieli w Toruniu Kujawsko-Pomorskie Centrum Edukacji Nauczycieli we Włocławku Skład i druk: Kujawsko-Pomorskie Centrum Edukacji Nauczycieli w Bydgoszczy ul. Jagiellońska 9, 85-067 Bydgoszcz

Redakcja zastrzega sobie prawo adiustowania i skracania tekstów oraz niezwracania materiałów Czasopismo „UczMy” ukazuje się na licencji Creative Commons BY – uznanie autorstwa (CC-BY) Zdjęcie na okładce: „Images Copyright © 2000 DigiTouch”

Agnieszka Przybyszewska UczMy, czyli jak powstał tytuł czasopisma Ilona Zduńczuk Odyseja Umysłu: narzędzie pedagoga XXI wieku Dariusz Chrobak Drużyna Odyseuszek z Czernikowa na finałach światowych w USA Magdalena Brewczyńska Kreatywni interaktywni Aneta Gabryelczyk Warsztaty wyjazdowe dla miłośników teatru Barbara Zielińska Mity i fakty na temat rozwijania myślenia matematycznego Józef Pyrczak Kreatywnie w przyszłość ze szkolnictwem zawodowym

5 6 7 9

Kreatywni

Kreatywni

11 13 19

Oblicza edukacji Ewa Pedrycz-Pijanowska Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy – zawsze twórczo Joanna Iwaniszewska Naukowe i twórcze zabawy z Młynkiem! Danuta Potręć Jak przygotować dzieci do nauki pisania? Program „Gimnastyka Paluszkowa” Galiny Dolya Beata Bobińska Filharmonia młodym słuchaczom Iwona Rostankowska Neurodydaktyka i jej znaczenie w procesie nauczania oraz uczenia się Jolanta Niwińska Święto Wolnych Książek Barbara Gicewicz-Szczerban, Wojciech Kulisiewicz, Mirosława Lewandowska, Hanna Wiśniewska, Ewa Utig Czy szkoła zabija kreatywność?

22 22

24 25

28 31

33

Z praktyki nauczyciela Anna Nakielska-Kowalska Twórczo, ale poważnie Paulina Waćkowska Co wiemy o wodorotlenkach? Anna Blek, Hanna Dudkowska, Violetta Juskowiak, Małgorzata Nowaczyk, Małgorzata Parnicka, Małgorzata Wiese Kreatywnie u Króla Myśliciela Aneta Złotowska Działania twórcze dzieci w przedszkolu „Słoneczny domek”

35 39

41 44

Regionalne okno Robert Grzybowski O regionie inaczej Ewa Rogalska Cuda regionu Ewa Siekierska, Hanna Projs Regionalizm w przedszkolu

46 48 49

Biblioteki pedagogiczne dla edukacji Anna Wiligalska Kreatywni nauczyciele bibliotekarze – wybrane działania Agata Safian, Marzena Michalska Kreatywnie w bibliotece Ewa Pronobis-Sosnowska, Jerzy Lelwic Marian Rejewski – człowiek, który złamał tajemnicę Enigmy Teresa Podemska, Grażyna Walewicz Myślenie twórcze – edukacja kreatywna

51 52 53 54

3 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Szanowni Państwo, z początkiem roku szkolnego 2013/2014 oddajemy do Państwa rąk nowe czasopismo „UczMy”. Jego wydawcą są Kujawsko-Pomorskie Centra Edukacji Nauczycieli w Bydgoszczy, Toruniu i Włocławku. Dotychczas każda placówka redagowała własne pismo. Bydgoszcz - „Wiadomości, Głosy, Rozmowy o Szkole”, Toruń - „45 minut. Toruński Przegląd Oświatowy”, Włocławek elektroniczny biuletyn informacyjny „INFOCEN Forum Edukacyjne”. Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego Departament Edukacji i Sportu zainspirował nas do wspólnego wydawania czasopisma dla nauczycieli. Jesteśmy przekonani, iż stanie się ono lekturą pomocną w codziennej pracy, że będzie godnym kontynuatorem dorobku dotychczasowych czasopism i skutecznie, poprzez prezentację dobrych praktyk, będzie promowało dokonania środowiska nauczycielskiego. Każdy numer poświęcony zostanie określonej tematyce. I tak: w pierwszym podjęliśmy tematykę kreatywności, w następnym podsumujemy Rok Edukacji Obywatelskiej. Warto czytać, ale warto też z nami współpracować. Na to liczymy. Wspólnymi siłami możemy wykreować ciekawy magazyn oświatowy nauczycieli województwa kujawsko-pomorskiego.

dyrektor KPCEN w Toruniu

dyrektor KPCEN w Bydgoszczy

dyrektor KPCEN we Włocławku

W następnym numerze: Edukacja obywatelska


UczMy, czyli jak powstał tytuł czasopisma UczMy siebie, aby uczyć innych. UczMy innych i UczMy się wzajemnie od siebie. Forma „my” napisana wielką literą daje możliwość rozumienia tytułu jako „Uczy Nas”, a także „Uczymy (Was)”. Wymyślenie czegoś nowego w  dzisiejszych czasach jest wyzwaniem. Często miałam poczucie, że opracowuję coś nowego i prawie równie często okazywało się, że ktoś przede mną już daną rzecz stworzył. Jednak nigdy mnie to nie zniechęcało, a jedynie dawało poczucie, że potrafię samodzielnie myśleć. „Cogito ergo sum” (Myślę, więc jestem) - powiedział Kartezjusz. Myślałam o wyrazach związanych z oświatą. Napisałam bardzo dużo słów i kombinacji słownych. Muszę przyznać, że lista, którą udało mi się stworzyć, była długa. Nie spodziewałam się, że aż tyle haseł wygeneruję ponad 30 propozycji. Kolejnym etapem była weryfikacja pomysłów. Pierwszym ekspertem okazał się Internet - użyteczne narzędzie nowej generacji, które z chwilą, gdy wpisywałam kolejną propozycję, oznajmiało mi, że taki tytuł już funkcjonuje. Z mojej listy pozostały tylko dwie propozycje. Następnym weryfikatorem okazali się znajomi z najbliższego otoczenia, których praca zawodowa nie jest związana z oświatą. Mieli wybrać jeden z dwóch tytułów, który bardziej kojarzył im się z edukacją. Za każdym razem padało na „UczMy”. Tytuł ładny i krótki, ale czy rzeczywiście trafiony? Zaczęłam się zastanawiać, czy jest to właściwy wybór. Na tym etapie byłam zaangażowana zarówno emocjonalnie jak i intelektualnie. Zaczęłam rozważania i poszukiwania argumentacji, przekonując samą siebie do wyboru „UczMy”. Nie odkryję Ameryki, jeśli napiszę, że dzisiejszy świat bardzo szybko się zmienia. Podążanie za nowościami nie jest łatwe. Wymaga od nas ciągłego rozwoju i uczenia się nowych umiejętności lub pogłębiania nabytych. W poprzednim wieku to nauczyciel prze­kazywał wiedzę, zdobywaną przez poprzednie pokolenia. Dzisiaj coraz częściej dzieci poznają rzeczy, o których ich przodkowie nie mieli pojęcia. Często jest tak, że dorośli uczą się od dzieci, np. w  jaki sposób wykorzystywać nowe technologie. Rzeczywistość wymusza na nas uczenie się przez całe życie, a każda zdobyta przez nas umiejętność jest jak kapitał na przyszłość. Wniosek: UczMy siebie. Sięgając głębiej... Organizacja UNESCO, działając na rzecz edukacji, opisała cztery filary edukacji, przedstawione w raporcie Międzynarodowej Komisji do spraw Edukacji dla XXI wieku (Raport Delors’a). Są to:

Kreatywni

Agnieszka Przybyszewska KPCEN w Toruniu

• uczyć się, aby wiedzieć – czyli zdobywać narzędzia rozumienia • uczyć się, żeby działać – mieć świadomość oddziaływania na środowisko i wykorzystywać tę możliwość • uczyć się, aby żyć wspólnie – być aktywnym członkiem grupy, społeczeństwa, umieć współpracować • uczyć się, aby być – rozwijać swoją osobowość, uczyć się osobistej odpowiedzialności Wniosek: UczMy, aby wiedzieć, działać, żyć i być. W strategii lizbońskiej, ogłoszonej w 2000 roku przez Unię Europejską, jest opisana koncepcja Life Long Learning, czyli uczenie się przez całe życie. Zgodnie z  treścią tej koncepcji edukacja jest najważniejszą składową prowadzącą do tego, aby gospodarka Unii Europejskiej stała się jedną z najbardziej konkurencyjnych i  dynamicznych na świecie. W  związku z  tym ludność ma się stać społeczeństwem wiedzy poprzez: • nadanie wysokiej rangi uczeniu się • zwiększenie powszechnego dostępu do informacji i  doradztwa dotyczącego możliwości edukacyjnych • zwiększenie inwestowania w uczenie się • przybliżanie uczącym się możliwości edukacyjnych • upowszechnianie umiejętności podstawowych • rozwój innowacyjnych koncepcji uczenia się/nauczania. Ponadto w podstawie programowej kształcenia przedszkolnego oraz ogólnego z 23 grudnia 2008 roku można odnaleźć umiejętność uczenia się jako sposób zaspokajania naturalnej ciekawości świata, odkrywania swoich zainteresowań i przygotowania do dalszej edukacji. Wniosek: UczMy innych. Powyższe argumenty zachęciły mnie do formalnego przedstawienia swojej propozycji. Tytuł „UczMy” spotkał się z jednogłośną aprobatą nowego zespołu redakcyjnego. I jeszcze jedno. Wymyślając tytuł, działałam spontanicznie, ale wykorzystując umiejętność myślenia matematycznego. Myślenie matematyczne, jako jedna z najważniejszych umiejętności z podstawy programowej każdego etapu edukacyjnego, pomaga w zrozumieniu siebie i świata. Jednocześnie rozwija kreatywność: poprzez wymyślenie nowego tytułu - twórcze myślenie lub rozwiązywanie problemów - rozumowanie. Proszę spróbować taki sposób rozumowania naprawdę uprzyjemnia i porządkuje życie. Po prostu ... UczMy. 5

Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Kreatywni

Ilona Zduńczuk KPCEN w Bydgoszczy

Odyseja Umysłu: narzędzie pedagoga XXI wieku Świat zmienia się coraz szybciej. Informacji przybywa bez przerwy. Nie da się już wszystkiego nauczyć na pamięć. To, co wydawało się pewne jeszcze wczoraj, już jutro może okazać się nieaktualne. Jak zatem przygotować dzieci i młodzież na nieprzewidziane wyzwania, które przyniesie przyszłość? Uczmy ich marzyć, myśleć i tworzyć. Wiedząc, jak zrobić użytek z własnej pomysłowości, poradzą sobie z każdym problemem! Odyseja Umysłu to międzynarodowy program edukacyjny, którego celem jest rozwój zdolności twórczych, jakie posiada każdy człowiek. Inspiruje uczestników do myślenia i wymyślania, angażując ich w proces rozwiązywania problemów rozbieżnych, czyli takich, które rozwiązać można na wiele sposobów. Odyseja Umysłu to wspaniałe narzędzie pracy każdego pedagoga

Z uwagi na zindywidualizowane podejście do każdego dziecka, na wykorzystanie skutecznej i atrakcyjnej dla ucznia metodyki program może być elementem systemu wspierania uzdolnień, ofertą zajęć pozalekcyjnych lub świetlicowych czy tematem projektu gimnazjalnego. To świetna metoda pracy zarówno z dzieckiem szczególnie uzdolnionym, jak i  z  uczniem trudnym. Udział w Odysei stanowi dla młodych ludzi znakomite uzupełnienie procesu kształcenia o elementy praktycznej edukacji twórczej. Ze względu na różnorodność zadań, wśród których znajdują się problemy o  charakterze technicznym, artystycznym i  humanistyczny, program mogą stosować pedagodzy wszelkich specjalności. Jak program wygląda w praktyce? Odyseusze pracują w drużynach reprezentujących szkoły lub inne placówki edukacyjne. Nad pracą zespołu liczącego od 5 do 7 osób czuwa odpowiednio przeszkolony pedagog-trener, który integruje uczestników, koordynuje ich pracę i  zapobiega konfliktom, ale nie sugeruje ani nie narzuca dzieciom swoich własnych pomysłów. W  czterech kategoriach wiekowych, drużyny współzawodniczą w rozwiązywaniu konkursowych Problemów Długoterminowych i Spontanicznych – w sposób jak najbardziej kreatywny i skuteczny jednocześnie. Jesienią publikowanych jest 5 Problemów Długo-

terminowych. Grupa Odyseuszy wybiera jeden z nich, a  następnie przez kilka miesięcy samodzielnie wymyśla i przygotowuje jego rozwiązanie, które wiosną zaprezentuje na konkursie w formie ośmiominutowej inscenizacji. Zespół musi się także zmierzyć z Problemem Spontanicznym, którego treści uczestnicy nie znają do ostatniej chwili, a rozwiązanie tworzą w kilka minut. Zwycięzcy finału krajowego w każdej kategorii wiekowej mogą reprezentować Polskę na Finałach Światowych w Stanach Zjednoczonych. Szkolenie Trenerów Odysei Umysłu Do udziału w szkoleniu zapraszamy każdego nauczyciela, pedagoga, psychologa i wychowawcę, który lubi inspirować dzieci do myślenia i wymyślania, a w edukacji szuka „czegoś więcej”. Unikalną formułę Szkolenia Trenerów opracowano w oparciu o najlepsze standardy światowej psychologii i pedagogiki twórczości. W rezultacie zarówno stażysta, jak i nauczyciel z dwudziestoletnim stażem wyniesie z  kursu wiele inspirujących pomysłów i użytecznych narzędzi. „Odysejowa” metodyka wspaniale wzbogaca warsztat pracy każdego pedagoga. Minister Edukacji Narodowej sprawuje patronat nad ogólnopolską edycją konkursu Odysei Umysłu od 2003 roku. W ubiegłym roku szkolnym wystartowało w niej 170 drużyn z 13 województw. Polskie zespoły już dwunastokrotnie zdobyły Złoty Medal i tytuł Mistrzów Świata na Finałach w USA! Korzyści, czyli dlaczego warto,

by szkoła uczestniczyła w programie edukacyjnym

Odyseja Umysłu:

• uczniowie – rozwijają umiejętności i postawy niezbędne w dzisiejszym świecie: - kompetencje kluczowe - kompetencje społeczne - umiejętności rozumowania naukowego rozwiązywania problemów • kadra – podnosi kwalifikacje w zakresie najnowszych metod nauczania • szkoła/placówka – wyróżnia się w środowisku i podnosi swój prestiż • rodzice – mogą zaangażować się w edukację swoich dzieci i życie szkoły.

6 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


potwierdzają specjaliści

„Odyseja Umysłu pozytywnie wpływa na umiejętności współpracy w grupie twórczej, przyczynia się do wzrostu tolerancji dla wieloznaczności i  ryzyka oraz zwiększenia chęci rozwiązywania przez dzieci problemów życiowych.” (Szmidt K.J., Pedagogika twórczości, GWP, Gdańsk 2007) „Wyniki badania potwierdzają, że Odyseja Umysłu rozwija osobowość odważną, zaradną, wytrwałą, silną, otwartą na innych, zadowoloną z  siebie.” (Stępka M., Odyseja Umysłu jako program rozwijający osobowościowe i  poznawcze dyspozycje twórczości, [w:] Dobrołowicz W., Gralewski J. [red.] Kreatywność – kluczem do sukcesu w edukacji, SW TWP, Warszawa 2006) „Zajęcia prowadzone w ramach Odysei Umysłu rozwijają myślenie krytyczne, rozumowanie dedukcyjne i indukcyjne, wyobraźnię oraz inne właściwości ważne dla twórczego funkcjonowania jednostki.” (Limont W., Uczeń zdolny. Jak go rozpoznać i  jak z  nim pracować?, GWP, Gdańsk 2010) Kujawsko-Pomorskie Centrum Edukacji Nauczycieli w Bydgoszczy organizuje warsztaty Odyseja Umysłu – Szkolenie Trenerów Jak wygląda Szkolenie Trenerów? Szkolenie obejmuje 18 godzin intensywnych zajęć warsztatowych i składa się z 11 współzależnych modułów tematycznych. Uczestnicy poznają założenia programu Odyseja Umysłu, a przede wszystkim sami przechodzą proces dydaktycz-

ny, który potem mogą powtórzyć i rozwinąć ze swoimi wychowankami. Poznają nowatorskie metody stymulacji myślenia twórczego, często nieznane jeszcze szerzej w Polsce. Zajęcia prowadzone są wyłącznie przy użyciu metod aktywizujących, zorientowanych na naukę przez doświadczanie (ang. experiential learning). Uczestnicy zdobywają wiedzę i rozwijają umiejętności na podstawie wykonywanych zadań. Uczą się korzystać ze wszystkich narzędzi pedagogicznych stosowanych w programie Odyseja Umysłu. Prowadzący prowokują do samodzielnego myślenia, zachęcają do stawiania pytań i angażują do działania. Gwarantujemy świetną zabawę i satysfakcję z uczestnictwa! Szkolenia Trenerów Odysei Umysłu prowadzimy w weekendy – w piątkowe popołudnie (16:00-20:00), sobotę (9:00-19:00, w tym godzinna przerwa na obiad) i  część niedzieli (9:00- 15:00), ewentualnie przez całą sobotę i niedzielę (9:00-19:00).

Kreatywni

Jakość edukacyjną programu

Korzyści dla uczestnika kursu: • dostęp do wielu innowacyjnych i praktycznych narzędzi pracy • Certyfikat trenera międzynarodowego programu edukacyjnego Odyssey of the Mind • profesjonalne materiały szkoleniowe w  formie 96-stronicowej książeczki • pamiątkowa koszulka. Więcej informacji o programie na stronie www.odyseja.org. Organizator: Ilona Zduńczuk tel. 52 349 31 50 wew. 37 Szkolenia odbywają się: maj/czerwiec i wrzesień/październik (po utworzeniu się grupy)

Dariusz Chrobak Dyrektor Szkoły Podstawowej w Czernikowie Relacja: trenerki – Dorota Pucińska, Beata Siekierska oraz uczennice i absolwentki SP Czernikowo

Drużyna Odyseuszek z Czernikowa na finałach światowych w USA To już ponad pięć lat zmagań naszej szkoły w ramach programu ODYSEJA UMYSŁU. Tegoroczny sukces jest uwieńczeniem pracy trzech trenerek z  SP Czernikowo z  uczniami, głownie z  podstawówki, ale często

także z absolwentami. Było wiele pracy samodzielnej: technicznej, fizycznej i  umysłowej. Wiele godzin budowania pomysłów, otwierania mózgu w kreatywnych poszukiwaniach rozwiązań. Wiele czasu na działania, 7

Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Kreatywni

dużo na poszukiwanie sponsorów, pisanie pism do urzędów i osób indywidualnych. Pomoc okazały nam: urząd gminy, lokalne stowarzyszenie, drobni sponsorzy. Kilkakrotnie Odyseusze zajmowali III miejsce w finale ogólnopolskim. W tym roku (oczywiście w swojej kategorii) wywalczyli tytuł Mistrza Polski. A wtedy oprócz wielkiej radości zaczęły się poszukiwania sponsorów. Pomimo upadku biura pośredniczącego dzięki pomocy wielu życzliwych ludzi wszystko zakończyło się powodzeniem. Udział w finale światowym w USA, I miejsce w spontanach, 14 miejsce w swojej kategorii, a przede wszystkim wspaniała przygoda, uwieńczenie marzeń, skonsumowanie wielomiesięcznej pracy i wykorzystanie kompetencji. Te dzieci, które przeszły odyseję, to potencjalni kreatywni ludzie przyszłości, otwarci na świat, pełni kompetencji  w pracy grupowej, w negocjacjach, w zadaniach.

Odyseuszki z Czernikowa

W dniach od 23 maja do 2 czerwca drużyna Odyseuszek pod szyldem Czernikowskiego Stowarzyszenia „Czyż-nie” w  składzie: Alicja Grzywińska, Julia Pospiech, Weronika Paul, Karolina Strychalska, Marta Masalska, Daria Grodzińska, Bernadeta Marchlewska wraz z  trenerkami, nauczycielkami z  SP Czernikowo, Dorotą Pucińską i  Beatą Siekierską oraz tłumaczem Agatą Górecką brała udział, reprezentując gminę Czernikowo, powiat toruński, województwo kujawsko-pomorskie i kraj, w Finale Światowym Konkursu Odysei Umysłu w Michigan w USA. Drużyna w  ogólnej klasyfikacji zajęła 14 miejsce spośród 64 z  całego świata w  swojej kategorii wiekowej i Problemie. Natomiast w rozwiązywanych na miejscu Problemach S spontanicznych uzyskała najwyższy wynik, potwierdzając tym samym swoją kreatywność i nieszablonowy sposób myślenia. Udział w konkursie w Michigan był zwieńczeniem całorocznej ciężkiej pracy drużyny i  trenerów (także Marzeny Szarszewskiej). Niezapomnianym wydarzeniem była z pewnością uroczysta Ceremonia Zamknięcia Finałów na stadionie Spartan, do którego wszystkie polskie drużyny dotarły wspólnie w  biało-czerwonej paradzie. Pobyt na kampusie to również możliwość spotykania i  poznawania młodzieży z odległych zakątków świata, m.in. z Australii, Francji, Meksyku, Chin, Argentyny, ale też naszych sąsiadów: Rosjan czy Słowaków. „Dobrym duchem”

w czasie pobytu na konkursie była Drużna Kumpelska z Geneseo Central School w stanie Nowy Jork. Służyli oni radą, pomocą, a nade wszystko włączali do zabaw i gier przed akademikami i zarazili „pinsomanią”. Wszyscy zaczęli zbierać lub wymieniać niewielkie metalowe znaczki przygotowywane przez delegacje krajów biorących udział w konkursie. Oprócz przygody związanej z  pobytem na kampusie Uniwersytetu Michigan uczestnicy wyjazdu mieli również możliwość zamieszkania przez tydzień u  amerykańskich rodzinach w  Houston, związanych oczywiście z  programem Odysei Umysłu, w  ramach programu Homestay. Podróż autokarem z Lansing do Houston trwała całą dobę! Czas minął na bacznym obserwowaniu przemijających przez szybę krajobrazów stanów: Indiana, Illinois, Missouri, Arkansas i  Teksasu. W  Houston dziewczęta z  drużyny i  opiekunowie odwiedzili szkołę „Spring Oaks Middle School”, w  której trenerem Oduseuszy jest organizatorka homestaya dla czernikowskiej drużyny. Od uczniów jednej z klas wszyscy otrzymali koszulki z logiem szkoły. Miłą niespodzianką była również wizyta w  klasie na lekcji historii oraz posiłek w szkolnej stołówce, jakże innej niż nasza. Ponadto Odyseuszki zwiedziły Muzeum Nauk Przyrodniczych, w  którym znajdują się na przykład rekonstrukcje zwierząt prehistorycznych, zbiory minerałów i skamieniałości oraz biżuterii z cennymi kamieniami. Niesamowite wrażenie zrobiło też centrum miasta Houston z  nowoczesnymi wieżowcami. Kilka godzin było przeznaczonych na twórczą zabawę w  ośrodku, który przypomina warszawskie Centrum Nauki Kopernik, tyle, że ten przygotowany jest dla jeszcze młodszych naukowców. W Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA oprócz zwiedzania drużyna miała możliwość zjedzenia  lunchu z  astronautą Michaelem McCulleyem, uczestnikiem kilku wypraw kosmicznych. Wieczorem jedna z  amerykańskich rodzin zabrała wszystkich na mecz baseballowy. Była to świetna okazja, by poznać ich ulubiony, narodowy sport i stać się na chwilę kibicem drużyny Skeeters. Wspaniałych wrażeń dostarczył też wyjazd do miasteczka Galveston nad Zatoką Meksykańską, którego uliczki, domy, sklepy wyglądały jak wyjęte z amerykańskiego filmu. Pobyt w  Hauston był niesamowitą okazją, by poznać kulturę, obyczaje, kuchnię i  codzienne życie amerykańskich rodzin. Rodziny, które gościły naszą delegację, były niebywale gościnne, otwarte i życzliwe. Mimo braków językowych dziewczyny szybko nawiązały kontakt z  dziećmi gospodarzy. Wszyscy bardzo chętnie słuchali opowieści o naszych zwyczajach i kulturze, np. w czasie wieczoru polskiego, kiedy to Odyseuszki przygotowały polskie potrawy. Amerykanie doskonale orientowali się, gdzie jest nasze Czernikowo i zaglądali na stronę gminy. Cała podróż obfitowała w niezapomniane i fascynujące wrażenia, które zostawią po sobie wiele wspaniałych wspomnień.

8 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Kreatywni interaktywni

Kreatywni

Magdalena Brewczyńska KPCEN we Włocławku

Wojewódzki Konkurs „Interaktywny Nauczyciel Edukacji Wczesnoszkolnej”

Zmiany zachodzące we współczesnym świecie wywierają istotny wpływ na dotychczasowy model nauczania. Następuje dostosowanie wykorzystywanych środków dydaktycznych do urządzeń ogólnie dostępnych i stosowanych na co dzień przez uczniów w rzeczywistości pozaszkolnej. Pokolenie sieciaków (są to osoby urodzone po roku 1990), według badań z  roku 2011 przeprowadzonych przez AVG, potrafi w wieku pięciu lat grać w gry komputerowe i obsługiwać różne aplikacje w  telefonach komórkowych, ale ma trudności z  jazdą na rowerze; 75% dzieci sprawnie posługuje się myszką komputerową, ale tylko 9% potrafi wiązać sznurowadła1. Dlatego nowe technologie w  radykalny sposób doprowadzają do budowania nowej przestrzeni funkcjonowania nauczyciela. Nauczyciela wykorzystującego w  swojej pracy smartfony, tablety, notebooki czy też tablice interaktywne. Jeśli weźmie się pod uwagę wyniki wcześniej prezentowanych badań, wtedy można zrozumieć, jak istotny jest fakt właściwej organizacji pracy z interaktywnymi urządzeniami – w tym z cybertablicą. Tablice interaktywne otwierają nowy rozdział w dziedzinie pomocy dydaktycznych. Ich główną zaletą jest łatwość przygotowania, wykorzystania i  prezentacji treści edukacyjnej. Ponieważ tablice interaktywne są na wyposażeniu szkół naszego regionu dzięki wojewódzkiemu projektowi Urzędu Marszałkowskiego, dlatego nauczyciele mają możliwość wzbogacania procesu dydaktycznego poprzez zastosowanie systemu interaktywnych multimediów. W  związku z  powyższym Kujawsko-Pomorskie Centrum Edukacji Nauczycieli we Włocławku na początku bieżącego roku ogłosiło konkurs dla nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej na najciekawszy scenariusz zajęć zintegrowanych z  wykorzystaniem tablicy interaktywnej przygotowany w  oprogramowaniu SMART Notebook „Interaktywny Nauczyciel Edukacji Wczesnoszkolnej”. Patronat honorowy nad konkursem objął Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Partnerem konkursu była firma Image Recording

1

Więcej dzieci radzi sobie z myszką niż … http://socialpress. pl/2011/01/wiecej-dzieci-radzi-sobie-z-myszka-niz-zjazda-na-rowerze/ [dostęp: 7.01.2013 r.]

Solution Sp. z o.o. Inicjatywa ta służyła popularyzacji nowoczesnego nauczania wykorzystującego multimedialne pomoce dydaktyczne w województwie kujawsko-pomorskim, miała także wskazać praktyczne wykorzystanie cybertablicy w procesie edukacyjnym. Główne założenie konkursu to doskonalenie umiejętności stosowania metod kształtujących kompetencje kluczowe uczniów, kształcenie i  rozwijanie umiejętności efektywnego wykorzystania technologii informacyjno-komunikacyjnych w  procesie dydaktycznym oraz promocja wykorzystania środków interaktywnych na etapie edukacji wczesnoszkolnej. Zgłoszone do konkursu scenariusze zajęć charakteryzowały się zgodnością z podstawą programową kształcenia ogólnego oraz opracowaną zawartością merytoryczną i metodyczną. We wszystkich materiałach wykorzystywana była wizualizacja i interaktywność, ponadto ćwiczenia i zabawy interaktywne były celowo dobierane i  wykorzystywane. Niezwykle inspirujące okazały się pomysłowość ujęcia tematu zajęć oraz wykorzystanie zaawansowanych funkcji tablicy SMART Board – nowy pomysł użycia narzędzi oprogramowania. Konkurs wyłonił najciekawsze scenariusze zajęć zintegrowanych dla edukacji wczesnoszkolnej z  wykorzystaniem tablicy interaktywnej SMART Board, które kształcą i  rozwijają umiejętności efektywnego wykorzystania technologii informacyjno-komunikacyjnych w procesie dydaktycznym. Kapituła konkursowa, w  skład której weszli: przewodniczący – Wojciech Ziółkowski (KPCEN Włocławek) oraz członkowie: Marzenna Wierzbicka (KPCEN Toruń), Arkadiusz Stefan (Image Recording Solution Sp. z  o.o.), Izabela Kaszubska – Tomaszewska (KPCEN Włocławek), Magdalena Brewczyńska (KPCEN Włocławek), postanowiła przyznać następujące miejsca: I Aneta Płachcińska-Bubienko (Szkoła Podstawowa nr 6 w Toruniu) za scenariusz Życie na łące II Agnieszka Janik (Szkoła Podstawowa w  Brzeziu) za scenariusz Wycieczka na łąkę III Małgorzata Kostecka (Szkoła Podstawowa w  Izbicy Kujawskiej) za scenariusz Odkrycia i wynalazki. 9

Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Kreatywni

Ponadto zostało przyznane wyróżnienie dla Małgorzaty Lipowskiej (Szkoła Podstawowa w Kończewicach) za scenariusz Mapa Polski pomaga podczas wakacyjnych podróży. Zwycięzcy konkursu otrzymali atrakcyjne nagrody ufundowane przez Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego oraz Firmę IRS. Były to m.in. tablet, projektor multimedialny, e-booki. Uczestnicy konkursu otrzymali także vouchery szkoleniowe na udział w  bezpłatnych szkoleniach organizowanych przez Image Recording Solution Sp. z  o.o. oraz KPCEN we Włocławku.

Nagrodę główną Anecie Płachcińskiej-Bubienko wręcza Marzenna Wierzbicka (KPCEN Toruń)

Wszystkie scenariusze zajęć biorące udział w konkursie zostaną zamieszczone na stronie Image Recording Solution Sp. z o.o. oraz Kujawsko-Pomorskiego Centrum Edukacji Nauczycieli we Włocławku. KPCEN we Włocławku przewiduje w  przyszłym roku szkolnym 2013/2014 rozszerzenie formuły konkursu tak, by uczestniczyli w  nim nauczyciele wszystkich poziomów nauczania.

Trzeba być kreatywnym, by tworzyć interaktywnie… Kapitułę konkursu „Interaktywny Nauczyciel Edukacji Wczesnoszkolnej” często zaskakiwały ćwiczenia interaktywne, które były interesującym wprowadzeniem do tematu, przekazaniem nowych treści lub sposobem na powtórzenie materiału. Wykorzystywane narzędzia pozwalały na sterowanie uwagą uczniów, czego doświadczali członkowie jury, wykonując kolejne polecenia zaczerpnięte ze scenariuszy zajęć. Niewątpliwie trzeba być kreatywnym, by tworzyć interaktywne materiały dydaktyczne w sposób, który przyniesie satysfakcję zarówno nauczycielowi, jak i uczniom. I takie właśnie zasoby znajdowały się w opracowaniach konkursowych.

Na marginesie konkursu Bezwzględny czas … • Zajęcia dydaktyczne z wykorzystaniem tablicy interaktywnej nie skazują nauczyciela na 45 minuto-

we obcowanie z tym urządzeniem. W zależności od potrzeb można pracować z nim przez pięć czy piętnaście minut w czasie lekcji – lecz w sposób aktywny (aktywny oznacza, że w inny sposób niż np. pisząc po niej tak jak w przypadku tablic tradycyjnych czy też pokazując prezentację). Praca z multitablicą powinna spełniać określony cel dydaktyczny. Czy żmudne tworzenie materiałów dydaktycznych? • Tablice interaktywne pozwalają na wielorakie tworzenie i  wykorzystywanie treści dydaktycznych. Najprostszym sposobem jest skorzystanie z zewnętrznych zasobów: multimedialnych programów edukacyjnych, płyt dołączanych do książek czy też edukacyjnych wortali. Nauczyciel musi tylko zapoznać się z ich treścią i wybrać na zajęcia potrzebny materiał, pamiętając o zasadzie wizualizacji – należy uwzględnić fakt, że niedługi filmik lub animacja przemówi do wyobraźni uczniów o wiele bardziej niż statyczne zdjęcia z podręcznika. • Materiał na tablicę interaktywną (tak jak każda prezentacja multimedialna) powinien zostać przygotowany zgodnie z ogólnymi zasadami tworzenia materiałów prezentacyjnych. Wielkość czcionek musi być dobrana w ten sposób, aby uczniowie z ostatnich ławek mogli odczytać tekst, kolory należy definiować w ten sposób, aby nie rozpraszać uczniów. Na opracowanych slajdach nie powinno być elementów, które służą tylko „ozdabianiu”, rozpraszają uwagę uczniów i nie wnoszą żadnych treści merytorycznych. Utrwalanie wiedzy … • Nauczyciel ma możliwość zapisania wszystkiego, co działo się na powierzchni tablicy (wraz z naniesionymi notatkami i rysunkami). Dlatego istotne jest, czy materiał został zapisany na dysku komputera i  w  jakim celu. Nauczyciel po wykonaniu tej czynności może przeanalizować lekcję lub przekazać materiał uczniom jako powtórzenie albo po prostu zarchiwizować przeprowadzoną lekcję, by następnie podzielić się nią z innymi nauczycielami. Dodatkowo tablice interaktywne pozwalają nauczycielom nagrać ich instrukcje, lekcje i przesłać uczniom do zapoznania się w  późniejszym czasie. Takie podejście może być bardzo efektywne w przypadku dzieci, które wymagają częstszego utrwalania wiedzy lub które były nieobecne podczas zajęć. Ale przede wszystkim należy pamiętać … • Wszechobecność środków interaktywnych wywołuje konieczność modyfikowania narzędzi wykorzystywanych podczas zajęć dydaktycznych. Należy jednak pamiętać, o tym że cybertablica i inne narzędzia interaktywne są tylko środkiem, a nie celem; środkiem technicznym motywującym i wspomagającym proces uczenia/nauczania. Nauczyciel nie może być „schowany” za komputerem. Centralną postacią nie jest maszyna, ale pedagog sterujący procesem nauczania2. 2

Stefan Arkadiusz: Seminarium Smarta. Materiały szkoleniowe. Włocławek, 2012

10 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Kreatywni

Aneta Gabryelczyk KPCEN we Włocławku

Warsztaty wyjazdowe dla miłośników teatru Teatr – to aktywna refleksja człowieka nad samym sobą Novalis

W dzisiejszych czasach formy pracy z nauczycielami muszą być zdecydowanie oryginalne. Nauczyciele konsultanci działania kreatywne znają więc dobrze z codziennej praktyki. 19 września 2012 roku z inicjatywy Anety Gabryelczyk i  Małgorzaty Kowalczyk-Przybytek, nauczycieli konsultantów KPCEN we Włocławku odbyło się spotkanie nauczycieli, którzy pracują jako opiekunowie kółek teatralnych oraz wykorzystują w swojej pracy elementy edukacji teatralnej. Wyrazili oni wolę uczestniczenia w  spektaklach i  próbach czytanych w Teatrze Wilama Horzycy w Toruniu, by potem na podstawie praktycznej wiedzy opracować materiał do pracy z  uczniem uzdolnionym. Wspólnie wypracowano plan rocznych warsztatów wyjazdowych, który zyskał akceptację dyrekcji KPCEN we Włocławku. Okazja do pierwszej wyprawy nadarzyła się nadspodziewanie szybko. Oto bowiem w ramach cyklu Dramat XXI wieku – Nowy Wspaniały Świat? zaraz po przerwie wakacyjnej odbyła się w  Teatrze Horzycy pierwsza, jakże niebanalna, inicjatywa teatralna. 24 września 2012 roku na Scenie na zapleczu widzowie obejrzeli dramat Szczaw i  frytki węgierskiego dramatopisarza Zoltana Egressy’ego w  przekładzie Jolanty Jarmołowicz. W  czytaniu scenopisu wzięli udział aktorzy Teatru im. Wilama Horzycy. Po obejrzeniu spektaklu odbyło się spotkanie z reżyserką Iwoną Kempą, która w tym czasie pełniła funkcję dyrektora artystycznego teatru, a  także z tłumaczką sztuk dramatopisarzy węgierskich Jolantą Jarmołowicz. Obecni byli także odtwórcy poszczególnych ról: Sławomir Maciejewski, Paweł Kowalski oraz Tomasz Mycan. Nauczyciele nie kryli ogromnej satysfakcji z możliwości bezpośredniego kontaktu z osobami tak aktywnie zaangażowanymi w  stworzenie spektaklu. Dialogi trzech bohaterów, sędziów piłkarskich, stały się punktem wyjścia do refleksji o kondycji nie tylko

tej dyscypliny sportu, ale też o postawach ludzi we współczesnym świecie. 23 października uczestnicy programu edukacji teatralnej obejrzeli na scenie głównej Teatru Horzycy gościnny spektakl warszawskiego Teatru Kamienica pt. Roma i  Julian. Komedia w  reżyserii Krzysztofa Jaroszyńskiego z  udziałem Hanny Śleszyńskiej i  Pawła Wawrzeckiego była spektaklem przedpremierowym. Widzów przywitał sam reżyser. Dodatkową atrakcją wieczoru była obecność Krzysztofa Jaroszyńskiego na widowni w  czasie przedstawienia. Sztuka w dość przerysowany sposób pokazywała problemy naszej codzienności, zmuszała do zastanowienia, jak daleko człowiek powinien ingerować w swoją osobowość. Tematów do dyskusji było tak wiele, iż 7 listopada uczestnicy wyjazdu spotkali się w KPCEN we Włocławku na konsultacji zespołowej. Ciekawą inicjatywą było opracowanie scenariuszy zajęć dla młodzieży inspirowanych obejrzanym przedstawieniem. 14 grudnia 2012 roku miłośnicy teatru zostali zaproszeni do obejrzenia kolejnego interesującego spektaklu na motywach tekstu Sławomira Mrożka pt. Na pełnym morzu, który odbył się w  Teatrze Nasz we Włocławku.  Ten włocławski amatorski teatr działa od 1997 roku, w listopadzie 1999 roku uzyskał osobowość prawną i został wpisany do rejestru sądowego jako Stowarzyszenie Edukacyjno – Teatralne TEATR NASZ. Od roku 2005 stowarzyszenie posiada status organizacji pożytku publicznego. Od kilku lat organizacji przyświeca jedna idea mieszcząca się w  motto Teatr dla życia. Oznacza to, że Teatr Nasz realizuje swoje spektakle między innymi z  osobami niepełnosprawnymi czy też osadzonymi  w zakładach karnych. Aktorzy Teatru Nasz biorą również udział w charytatywnych akcjach dla dzieci i osób potrzebujących wsparcia, są też wolontariuszami wspomaga11

Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Kreatywni

jącymi prowadzenie warsztatów teatralnych dla osób Horzycy 2. Festiwalu Debiutantów „Pierwszy niepełnosprawnych. Za realizację programu „resokontakt”. To kolejna edycja oryginalnego festiwalu cjalizacja przez sztukę” prezes stowarzyszenia Sylwia teatralnego o  ogólnopolskim i  konkursowym chaCzerwińska-Modrzejewska otrzymała nagrodę od rakterze. Jest to pierwsze w Polsce spotkanie teatralministra sprawiedliwości. Za pracę na rzecz osób nienych debiutantów – reżyserów i  aktorów. Słowo pełnosprawnych teatr dostał w  2008 roku nagrodę debiut rozumiane jest tu dosłownie: jako pierwsza Prezydenta Miasta Włocławek. Z tym większą radorealizacja sceniczna i  pierwsza rola w  zawodowym ścią przyjęliśmy zaproszenie do obejrzenia spektaklu teatrze. W  poniedziałek 27.05.2013 roku widzoprzygotowanego przez tę placówkę. Szczególnie zawie, w tym grupa miłośników teatru z Włocławka, chwycił nas swoją grą Artur Bokota, jednocześnie reobejrzeli spektakl Teatru Powszechnego  im. Zygżyserujący jednoaktówkę Sławomira Mrożka. munta Hübnera z Warszawy pt. Marzenie Nataszy Z  kolei 21 stycznia 2013 roku grupa włocławw  reżyserii Wojciecha Urbańskiego. Tekst to komskich nauczycieli w ramach pilacja dwóch monodrawarsztatów uczestniczyła mów Jarosławy Pulimow  kolejnym już czytaniu wicz: Marzenie Nataszy dramatu w  Teatrze Wii To ja wygrałam. Autorką lama Horzycy w  Toruprzekładu jest Agnieszniu. Spotkanie w ramach ka Lubomira Piotrowska. wspomnianego już cyklu Poruszający i bardzo emoDramat XXI wieku – Nowy cjonalny spektakl przedWspaniały Świat? odbyło stawiał historię dwóch się tradycyjne na Scenie na nastolatek żyjących gdzieś zapleczu, w  kameralnej atwe współczesnej Rosji. mosferze, którą zapewnia Pozornie łączy je tylko niewielka przestrzeń tego Konsultacje zespołowe w ramach warsztatów imię: Natasza, dzieli zaś miejsca. Aktorzy Teatru Horzycy: Jolanta Teska, Mawszystko inne: poglądy, pochodzenie społeczne, rek Milczarczyk, Niko Niakas i Michał Marek Ubysz życiowe cele. W  mocnym, napisanym bez sentyzaprezentowali irlandzki tekst pt. Trad Marka Domentalizmu tekście bohaterki egoistycznie bronią herty’ego w reżyserii Bartosza Zaczykiewicza, noweswoich marzeń i miłości. Pokazują nam swoje ingo dyrektora artystycznego teatru. Prapremiera poltymne oblicze, odarte z pozy, którą zachowują dla ska sztuki odbyła się 29 maja 2008 roku, jako pierwświata zewnętrznego. Co ciekawe, obejrzany przez szy wystawiał dramat Doherty’ego warszawski Teatr nas spektakl został doceniony przez jury konkursu: Druga Strefa. Wówczas w  zapowiedzi wydarzenia pierwszą nagrodę za debiut w  roli żeńskiej otrzypisano: „Trad” to sztuka o fałszywym życiu, samotności, mały ex aequo Anna Próchniak i  Joanna Osyda. tkwieniu w przeszłości i strachu przed samodzielnością. W  werdykcie podkreślono ich „wewnętrzną siłę, Przesycona sensem, który odkrywamy w  absurdalnych prawdę i  dokumentalną ascetyczność w  stworzesytuacjach. Styczniowe spotkanie w  Teatrze Wilama niu podwójnego portretu współczesnej nastolatHorzycy z pewnością można uznać za niezwykle inteki”. Nagrodę za debiut reżyserski odebrał reżyser resujące i skłaniające do refleksji nad życiem. tego przedstawienia. Doceniono jego „wnikliwość Możliwość rozmowy o  dramacie, pracy z  tekw analizie światów bohaterek, umiejętność precystem sztuki z uczniami mieli nauczyciele 14 lutego zyjnej pracy z aktorem oraz odwagę powściągliwej podczas konsultacji zespołowej. 8 marca uczestnisztuki reżyserskiej”. W  tym roku o  laury ubiegacy warsztatów wraz z  zaprzyjaźnioną szkołą, Zeło się sześcioro reżyserów i  dziewięcioro aktorów, społem Szkół Technicznych we Włocławku, brali a  przez siedem dni wystąpiły w  Toruniu teatry udział w spektaklu Marabut - piosenki Stanisłaz  Opola, Bydgoszczy, Warszawy, Krakowa, Wrowa Staszewskiego. cławia, Kalisza, Sosnowca i Bielska-Białej. Z kolei w kwietniu podczas konsultacji zespołoW czerwcu uroczyście posumowaliśmy naszą tewej jej uczestnicy rozmawiali o VII edycji Festiwalu atralną przygodę, jaką okazały się warsztaty wyjazPoli Negri w Lipnie. Wspólnie została podjęta decydowe do Teatru Horzycy w Toruniu. Teraz zdobyte zja o aktywnym włączeniu się w tę inicjatywę za rok, doświadczenie trzeba przenieść na grunt szkolny. tym bardziej, że od dawna współpracujemy z jedną Współczesny dramat może pobudzać nauczycieli z organizatorek tego przedsięwzięcia - Wandą Mróz, i ich uczniów do refleksji nad sensem naszych dzianauczycielką języka polskiego w LO w Lipnie. łań, wartościami, o  które warto zbiegać. Miał rację Ukoronowaniem naszych teatralnych wojaży stał Nowalis, który twierdził: Teatr – to aktywna refleksię udział w trwającym od 25 do 31 maja w Teatrze sja człowieka nad samym sobą.

12 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Mity i fakty na temat rozwijania myślenia matematycznego Warsztaty dla nauczycieli pod tytułem Dlaczego matematyka staje się coraz mniej zrozumiała dla uczniów nie tylko w gimnazjum, czyli mity i fakty na temat rozwijania myślenia matematycznego przeprowadziłam podczas XXII Krajowej Konfe­ rencji Stowarzyszenia Nauczycieli Matematyki, która odbyła się w  dniach 25-28 marca br. w Łodzi. Inspiracją do zajęcia się tym tematem była książka Aliny Kalinowskiej Pozwólmy dzieciom działać, wydana przez Centralną Komisję Egzaminacyjną w 2010 roku. Dotyczy ona wprawdzie edukacji wczesnoszkolnej (powstała po przeprowadzeniu badań matematycznych umiejętności uczniów klas III szkoły podstawowej), ale tezy tej książki są prawdziwe również na wyższych etapach edukacji. MIT 1 Uczniowie słabo sobie radzą z  rozwiązywaniem zadań tekstowych, bo nie potrafią czytać ze zrozumieniem. Przyjrzyjmy się zadaniom. 1. Ewa maluje płot. W poniedziałek pomalowała 20% płotu, a we wtorek 75% reszty. Jaka część płotu pozostała jej do pomalowania? 2. W  radorze tumaniło 12 garwolin, a  5 z  nich było parnych. Jaką część garwolin stanowiły parne? 3. Pani Bożena ma 346 kwadratowych płytek o  boku 12 cm. Jaką długość ma bok największego kwadratu, który można ułożyć z  tych płytek, nie dzieląc ich? Oceńmy, czy przeciętnie uzdolniony uczeń, np. klasy I  gimnazjum, pracując samodzielnie, rozumie treść danego zadania i czy potrafi je rozwiązać. Zauważmy, że w  pierwszym zadaniu uczeń nie ma problemu z  rozumieniem tekstu, ale rozwiązanie może sprawić kłopoty z uwagi na sformułowanie „75% reszty”. W zadaniu drugim rozumienie tekstu okazuje się zbyteczne, jeśli uczeń kluczowe pytanie „jaka część” kojarzy z ustaleniem ułamka.

Kreatywni

Barbara Zielińska KPCEN w Bydgoszczy

W przypadku trzeciego zadania kłopotliwe dla ucznia może okazać się zarówno rozumienie treści (zderzenie określeń kwadratowe płytki oraz kwadrat), jak i jego rozwiązanie. Zatem rozumienie tekstu zadania nie jest ani warunkiem koniecznym, ani wystarczającym do jego rozwiązania. Istotą bowiem jest fakt, że rozumienie treści zadania matematycznego musi być połączone z umiejętno­ścią matematyzowania opisanej sytuacji, czyli przełożenia jej na język operacji matema­tycznych. MIT 2 Jeśli chcemy, aby uczniowie opanowali umiejętność rozwiązywania zadań tekstowych, musimy najpierw rozwiązać z nimi dużą liczbę typowych zadań. Zastanówmy się, jakie „korzyści” mogą osiągnąć uczniowie na przykład klasy IV szkoły podstawowej, rozwiązu­jąc kolejno zadania typu: 1. Olek miał 1200 złotych. W sklepie wydał 235 złotych. Ile pieniędzy mu zostało? 2. Joasia miała 150 znaczków, ale 37 podarowała bratu. Ile znaczków ma teraz? 3. Janek kupił siostrze prezent za 26 złotych. Zapłacił banknotem 100 zł. Ile reszty otrzymał? Warto zauważyć, że w podręcznikach szkolnych treść bywa nieco bardziej urozmaicona, ale i  tak w  rozdziale „odejmowanie” polecenia na ogół są podobne. Uczniowie na ogół „z góry” wiedzą, jakie działanie powinni wykonać. Stąd szybko odzwyczajają się od uważnego czytania tekstu. Jedyna korzyść z  rozwiązywania szeregu takich zadań to uzyskanie sprawności rachunkowej uczniów. Czy jednak dla osiągnięcia tego celu warto rozwiązywać zadania tekstowe? Zauważmy, iż rozwiązywanie wielu typowych zadań sprawia, że uczniowie przyzwyczajają się do czytania tylko kluczowych słów i kojarzenia 13

Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Kreatywni

tekstu zadania z określoną strategią rozwiązywania. Konieczne jest zadawanie pytań pobudzających do myślenia. Oto przykład zadań, w których opisana sytuacja wydaje się być podobna, a nawet użyto jednakowych liczb. 1. Na pierwszej półce stoi 39 książek, a na drugiej 15. O ile książek więcej jest na pierwszej półce? 2. Na pierwszej półce stoi 39 książek, a na drugiej o 15 książek więcej. Ile książek jest na drugiej półce? 3. Na pierwszej półce stoi 39 książek, o 15 książek więcej niż na drugiej. Ile książek jest na drugiej półce? 4. Na pierwszej półce stoi o 15 książek więcej niż na drugiej. Na obu półkach jest 39 książek razem. Ile książek jest na każdej półce? Warto zwrócić uwagę, że odczytanie kluczowego pytania może prowadzić do błędnej odpowiedzi. Rozwiązanie tych zadań wymaga uważnego przeczytania tekstu oraz rozumienie pojęcia „porównywa­ nia różnicowego”. MIT 3 Na lekcjach nie ma czasu na zajmowanie się problemami matematycznymi, czyli zada­ niami nietypowymi. Większość nauczycieli jest przekonana, że ich podstawowym zadaniem jest tłumaczenie uczniom, jak rozwiązywać różne zadania. Skoro zadania typowe wymagają dużo czasu, to brak go na zadania nietypowe. Prześledźmy na przykładzie umieszczonych poniżej zadań-problemów, jakie zalety może mieć ich rozwiązywanie. 1. Z ośmiokątów o boku długości 1 budowano kolejne figury jak na rysunku. Dla każdej kolejnej figury napisz wyrażenie arytmetyczne opisujące jej obwód. Następnie podaj wyrażenia algebraicz­ ne opisujące obwód takiej figury zbudowanej z 10 oraz z n ośmiokątów. Liczba ośmiokątów: Obwód figury:

1

2

....... ....... .......

3

4

.......

2. Wyobraź sobie, że układasz rzędami guziki żółte (ż) i białe (b) według reguły przedstawionej na schemacie. 1. rząd 2. rząd 3. rząd 4. rząd 5. rząd 6. rząd 7. rząd

ż bżb żbżbż bżbżbżb żbżbżbżbż bżbżbżbżbżb żbżbżbżbżbżbż

W kolejnym rzędzie najpierw układasz guziki tak, jak w poprzednim, a potem dokładasz na obu końcach po jednym guziku, dbając o to, by sąsiednie guziki w rzędzie różniły się kolorami. Uzupełnij zdania. A. W 6. rzędzie jest .... guzików, w tym .... białych i .... żółtych. B. W 7. rzędzie będzie .... guzików, w tym .... białych i .... żółtych. C. W 100. rzędzie będzie ...... białych i ...... żółtych guzików. D. W 101. rzędzie będzie ...... białych i ...... żółtych guzików. E. Jeśli n jest liczbą parzystą, to w rzędzie o numerze n będzie ...... białych i ...... żółtych guzików. 3. Kod dostępu do komputera Andrzeja złożony jest z czterech kolejnych wielokrotności liczby 7, ustawionych od najmniejszej do największej. Suma tych wielokrotności wynosi 294. Znajdź liczby, z których złożony jest ten kod. Zapisz swoje rozumowanie. Zadania-problemy są okazją do rozwijania myślenia koncepcyjnego, pobudzają do samodzielnego konstruowania modelu rozwiązania, budują intuicję oraz własną reprezentację pojęć matematycznych. Nauczyciel odczuwa konieczność udzielenia pomocy uczniowi, który nie podejmuje próby rozwiązania. Zadania-problemy powinny stanowić materiał dla wszystkich uczniów. Rozwiązywanie zadań-problemów ma znaczenie nie tyle w  sensie poprawnej odpowiedzi, ile wspierania samodzielności poznawczej ucznia. MIT 4 Matematyka nie nadaje się do pracy w małych zespołach. Zastanówmy się, dlaczego nie ma sensu rozwiązywanie w grupie zamieszczonych poniżej zadań. 1. Pięcioosobowa rodzina państwa Kier zajmuje mieszkanie o powierzchni 52 m2, a trzyosobowa rodzina państwa Pik - mieszkanie o powierzchni 69 m2. O ile więcej metrów kwadratowych przypada na każdego członka rodziny Pik niż rodziny Kier? 2. Sok rozlano do ośmiu butelek. Okazało się, że w  trzech większych butelkach jest tyle samo soku, co w pięciu mniejszych, przy czym w każdej mniejszej butelce jest o  0,5 litra soku mniej niż w  każdej większej. Ile litrów soku jest łącznie we wszystkich butelkach?

14 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


1. Jeden z uczniów chce zorganizować przyjęcie urodzinowe dla klasy. Dysponują kwotą 600 zł. Zaproponuj, jak wydać tę kwotę, aby przyjęcie było interesujące. 2. a) Uzupełnij te dwie tabelki:

+ 11 9

14

8

+ 10 5

16

22

b) W tej tabelce usunięto dodawane liczby. Uzupełnij puste pola.

+ 21 17

19 15

+ 21 17

19 15

21 17

19 15

d) A czy tę także można uzupełnić? Jak myślisz, dlaczego tak się dzieje?

+ 13 12

MIT 5 Uczeń najlepiej nauczy się matematyki, gdy uważnie słucha nauczyciela oraz powtarza jego słowa i czynności. Nauczyciel często podaje gotowy „przepis” postępowania. Oto przykłady takich, zapamiętanych przez uczniów, formuł: 1) Działania arytmetyczne wykonujemy w kolejności: mnożenie, dzielenie, dodawanie, odejmowanie. 2) Aby rozwiązać równanie, kolejno: likwidujemy nawiasy, pozbywamy się ułamków, przenosimy wyrazy z niewiadomą na lewą stronę, pozostałe na prawą, redukujemy wyrazy podobne, dzielimy obu­stronnie ... Czy ich stosowanie umożliwia uczniom poprawnie rozwiązać poniższe zadania? 1. Wykonaj działania: a) 4,8 : 0,25 . 4 b) 4,18 - 2,3 + 0,7

( 1 x - 1,2)∙ 3 4 + 2,4] = 0,8 1 3

2. Rozwiąż równanie: 4,8 [ 4

c) Te tabelki uzupełnij w inny sposób.

+

Zatem praca w grupie jest koniecznym doświadczeniem poznawczym stymulującym wszystkich uczniów. Powinna generować różne pomysły, inspirować stawianie hipotez, rozwijać krytyczne myślenie, pobudzać do działania.

Kreatywni

Należy zauważyć, że są to zadania typowe. Nie nadają się do rozwiązywania w grupie, gdyż umożli­ wiają natychmiastową identyfikację problemu, a do ich rozwiązania wystarczy sprawność rachunkowa. W  takiej sytuacji uczniowie zdolniejsi przejmują inicjatywę w grupie, mniej zdolni wycofują się z  aktywności. Aby praca w  grupach przyniosła spodziewany efekt, konieczny jest odpowiedni dobór zadań typu:

18 16

Przyglądając się tym zadaniom, nietrudno zauważyć, że stanowią one otwarte problemy, czyli nie mają jednoznacznego rozwiązania, aktywizują wszystkich członków grupy, inspirują pomysły i skłaniają do ich weryfikowania, wywołują zainteresowanie uczniów, umożliwiają wyrażanie własnego zda­nia.

Misja „objaśniania świata” przez nauczycieli nie może wykluczać aktywności poznawczej uczniów. Nie należy również mieć przekonania, że wszystko, co wyjaśniamy, powinno być przyswojone w identycznym kształcie. Każdy z uczniów bowiem tworzy reprezentacje pojęć matematycznych na podstawie swoich wcześniejszych doświadczeń poznawczych. Jeśli uczniowie są uczeni „słowami”, czyli słuchaniem, to przyswajają nazwy, których nie rozumieją, ponieważ nie mieli okazji do tworzenia odpowiadających im wyobrażeń. W  tym kontekście interesujące jest doświadczenie opisane przez znakomitego amerykańskiego fizyka R. Feynmana, laureata Nagrody Nobla. Prowadząc wykłady wśród brazylijskich studentów w  latach pięćdziesiątych, próbował wskazać źródła ich nieadekwatnej wiedzy. „Zauważyłem jeszcze jedną rzecz - ciągnąłem dalej. Na waszych oczach otworzę tę książkę w dowolnym miejscu i pokażę wam, o co mi chodzi - a chodzi o to, że to nie jest przyrodoznawstwo, tylko wkuwanie na pamięć, calutka książka. Uwaga, otwieram na chybił trafił [...} i zaczynam czytać: „Tryboluminescencja to światło emitowane przy kruszeniu kryształów ...” - Czy to jest przyrodoznawstwo - spytałem - Nie! 15

Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Kreatywni

Powiedziane jest tylko, co jedno słowo oznacza przełożone na inne słowa. Nic nie jest powiedziane o przyrodzie - jakie kryształy, kiedy je kruszyć, wytwarzają światło, dlaczego wytwarzają światło. Czy zdarzyło się, żeby jakiś student poszedł do domu i spróbował uzyskać światło tryboluminescencji? Nie wie jak. Gdybyście natomiast napisali: „Jeśli weźmiesz kostkę cukru i skruszysz ją w ciemnościach za pomocą kombinerek, zobaczysz niebieskawy błysk. Niektóre inne kryształy też tak się zachowują. Nikt nie wie, dlaczego. Zjawisko to nazywamy tryboluminescencją.” Wtedy ktoś pójdzie do domu i spróbuje. Wtedy mamy doświadczanie przyrody...” Mam przekonanie, że podobnie jest w matematyce, zatem uczenie się matematyki to nie wkuwanie algorytmów, ale badanie, przeprowadzanie rozumowania, poszukiwanie stra­tegii rozwiązania ... MIT 6 Uczeń umie tylko to, co było omawiane w szkole. Podważę ten mit przykładami zadań zamieszczonych w teście badającym umiejętności uczniów klasy VII w 1997 roku, czyli przed systemową reformą oświaty w 1999 roku. 1. Na rysunku przedstawiono wykres funkcji liniowej. Odczytaj dla jakiego argumentu funkcja przyjmuje wartość równą 4.

Otóż w tamtym okresie uczniowie klasy siódmej przez około trzy miesiące omawiali kolejno: definicję funkcji, przykłady przyporządkowań, a następnie szczegółowo funkcję liniową. Przykłady umieszczone w podręcznikach były „czysto” matematyczne, a w szkole nie omawiano wykresów „z życia wziętych”. Mimo to zadanie pierwsze okazało się trudne (łatwość - 0,28), a drugie - bardzo łatwe (łatwość - 0,92). Zatem uczniowie nie poradzili sobie ze „szkolnym” zadaniem, natomiast nie mieli problemów z odczytaniem informacji z rysunku z dwoma wykresami. W tym zakresie szkoła im nie pomogła, ale i... nie zaszkodziła. Co wpłynęło na otrzymany wynik badania? Otóż zadanie drugie opisane było w języku zrozumiałym dla uczniów, a zadanie pierwsze wymagało rozumienia matematycznego języka, który nie jest powszechnie używany. Należy wnioskować, że uczniowie potrafią czytać informacje przedstawione za pomocą wykresów nawet wówczas, gdy nie znają pojęcia funkcji. Niestety, warto zauważyć, że matematyczna „przedwiedza” ucznia jest najczęściej pomijana i  niedostrzegana nie tylko przez nauczycieli, ale także przez uczniów, którzy nauczyli się, że wiedzieć mogą tylko to, co już było na lekcji. MIT 7 Zadania na „szóstkę”nie są dla uczniów słabych. Takie przekonanie jest powszechne zarówno wśród nauczycieli, jak i uczniów. Na podstawie przykładowych zadań na „szóstkę” podajmy argumenty, że powinni je rozwiązywać tylko uczniowie najlepsi. 1. Oblicz, jaki jest wynik działania: -1 + 2 - 3 + 4 - 5 + 6 - 7 + ... - 997 + 998 - 999 + 1000 2. Każdej literze odpowiada określona wartość liczbowa. Znając sumy wartości liter w dwóch pierwszych wyrazach, podaj sumę wartości liter w wyrazie trzecim.

2. Na rysunku przedstawiono, jak zmieniała się temperatura pacjentów K i L w kolejnych godzinach pomiaru. W jakich godzinach pacjent K miał wyższą temperaturę niż pacjent L?

a) BATON TON BABA

→ -12 → -9 → ?

b) PORADA PARA DODO

→ -13 → 6 → ?

3. Znajdź sto pierwszą cyfrę po przecinku rozwinięcia dziesiętnego liczby — . 4. Przyjrzyj się rysunkowi i oblicz, ile waży gruszka z bananem.

16 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Najczęściej przytaczamy następujące argumenty: sytuacja opisana w zadaniu jest nowa dla uczniów, nieznana jest strategia rozwiązywania, te problemy wymagają samodzielnego myślenia. Czyżbyśmy więc zakładali, że uczniowie mniej zdolni nie muszą myśleć? Czy powinni oni poznawać jedynie mate­matykę zredukowaną do nie zawsze zrozumiałych algorytmów i reguł? A  przecież tych samych argumentów możemy użyć dla tezy, że te zadania powinni rozwiązywać wszyscy uczniowie. Znaczenie zadań typu problemowego dla rozwoju myślenia uczniów pokazują wyniki ekspery­mentu w klasie trzeciej szkoły podstawowej. W klasie eksperymentalnej (E) uczniowie przez jedną godzinę w  tygodniu tworzyli osobiste strategie rozwiązywania zadań problemowych, a  w  klasie kontro­lnej (K) edukacja była prowadzona standardowo. Eksperyment trwał sześć miesięcy. Przed eksperymen­ tem i po jego zakończeniu uczniowie zostali zbadani testem składającym się z  10 zadań problemowych i  8 standardowych. W  teście wstępnym uczniowie obu klas prezentowali podobny poziom, klasa E uzyskała średnio 6,25 punktu, a klasa K - 7,40. W  teście końcowym średni wynik w  klasie E to 12,14, w klasie K - 9,33. W klasie E wszyscy słabsi uczniowie poprawili w sposób istotny swój wynik. Zadania „na szóstkę” wymagają często tworzenia własnych procedur, odpowiadających indywidualnemu poziomowi rozumienia. W  tym kontekście zadania „na szóstkę” powinny stanowić propozycję edukacyjną dla wszystkich uczniów. MIT 8 Przeprowadzanie rozumowania na konkretach to nie jest prawdziwa matematyka. Zastanówmy się, w jaki sposób można rozwiązać zadania umieszczone poniżej. 1. Trzy grupy rybaków złowiły razem 113 ryb. Każdy rybak z  pierwszej grupy złowił - 13 ryb, z drugiej - 5 ryb, a z trzeciej - 4 ryby. Wiedząc, że wszystkich rybaków było szesnastu, oblicz, ilu rybaków było w każdej z grup? 2. Wiek pewnego obywatela w roku 1887 równał się sumie cyfr roku jego urodzenia. Ile miał on lat?

3. Marek i Andrzej porównali swoje oszczędności, po czym Marek stwierdził: Razem mamy 2400 złotych. Gdyby moje oszczędności wzrosły o 20%, a Twoje zmalały o 20%, mielibyśmy po tyle samo. Jaką część oszczędności Andrzeja stanowi kwota, którą posiada Marek? 4. W pewnej hurtowni możesz otrzymać rabat w wysokości 20%, ale musisz zapłacić podatek kon­sumpcyjny w wysokości 15%. Czy wolisz, żeby najpierw obliczono rabat, a później podatek, czy odwrotnie?

Kreatywni

5. Oblicz łączną długość jamników, wiedząc, że pierwszy jamnik jest o tyle centymetrów dłuższy od drugiego, o ile trzeci jest krótszy od drugiego.

Na przykład w zadaniu pierwszym mamy do wyboru: dobieranie liczb na chybił trafił i sprawdzanie, czy spełniają one warunki zadania, bądź dobieranie po jednej spośród wielokrotności liczb 13, 5 i 4 tak, aby ich suma była równa 113, bądź metodę algebraiczną (równanie lub układ równań). Zadanie trzecie możemy rozwiązać, wykonując odpowiednią ilustrację, metodą prób i błędów lub metodą algebraiczną. W przypadku zadania czwartego uczeń może podstawiać konkretne liczby i wykonać odpowiednie obliczenia. Przez wiele lat powszechne było przekonanie, że metoda prób i błędów nie jest metodą matematycz­ ną. Za jedynie słuszną uważano metodę algebraiczną. Często zdarzało się, że uczestnik kon­kursu matematycznego lub maturzysta, który zadanie rozwiązał, przeprowadzając rozumowanie na konkretach, otrzymywał połowę punktów możliwych do uzyskania. Był więc ukarany za samodzielne myślenie, którym się wykazał, przedstawiając swoje rozwiązanie. Warto pamiętać, że rozwój poznawczy polega na tworzeniu reprezentacji i  coraz ekonomiczniejszych strategii postępowania. W  umyśle ucznia tworzą się reprezentacje w  kolej­ ności: enaktywna (poziom czynności konkretnych), ikoniczna (poziom czynności wyobrażonych) i  symboliczna (poziom czynności abstrakcyjnych). Powinniśmy zaakceptować potrzebę działa­ nia na konkretach. Brak takiej zgody wydłuży proces rozwijania myślenia lub go nawet zahamuje. MIT 9 Uczniowie w gimnazjum nie umieją jeszcze argumentować. Oceńmy, czy uzasadnienie w poniższych przykładach może przedstawić przeciętny uczeń gimnazjum? 1. Uzasadnij, że obwód drugiej figury jest mniejszy od obwodu pierwszej figury.

a

a

17 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Kreatywni

2. Pola figur przedstawionych na rysunku są równe. Uzasadnij to.

3. W prostokątnym witrażu przedstawionym na rysunku jeden wymiar jest 2 razy większy od drugiego. Uzasadnij, że pola wszystkich trójkątów są równe.

Z jednej strony jest on zrozumiały, gdyż w większości stosowanych podręczników brak takich zadań, a o ich obecności na egzaminie dowiedzieliśmy się na rok przed kwietniem 2012. Z  drugiej strony jednak nie należy zapominać, że umiejętność argumentowania to kompetencja istotna w  życiu jednostki, a  w  przypadku rozumienia pojęć matematycznych ma szczegól­ne znaczenie. Uczniowskie uzasadnienia mogą stanowić materiał dla nauczyciela do roz­poznawania, jak uczeń rozumuje. Sposób argumentowania odsłania jakość jego reprezen­tacji matematycznych i poziom myślenia. PODSUMOWANIE

4. Wytnij z kartki równoległobok oraz oznacz jego bok i wysokość, jak na rysunku. Następnie wykaż, że pole równoległoboku można obliczyć, stosując wzór P = a • ha.

5. Wykaż, że: Jeżeli dwie ostatnie cyfry liczby naturalnej tworzą liczbę podzielną przez 25, to liczba ta jest podzielna przez 25. 6. Pomyśl jakąś liczbę. Dodaj do niej 7. Pomnóż otrzymany wynik przez 2. Odejmij 6. Podziel przez 2. Odejmij pomyślaną liczbę. Otrzymałeś liczbę 4. Spróbuj objaśnić, dlaczego tak się dzieje? 7. Jeden z boków prostokąta jest o 6 cm dłuższy od drugiego. Bok kwadratu zaś jest równy średniej arytmetycznej obu boków prostokąta. Uzasadnij, że pole kwadratu jest większe od pola prostokąta. Warto zauważyć, że uzasadnienia w  podanych przykładach wymagają od ucznia rozumienia podstawowych pojęć i umiejętności posługiwania się nimi. Umiejętności te nie wykraczają poza pod­ stawowe wymagania. Zwróćmy uwagę, że na egzaminie gimnazjalnym pojawiły się zadania wymagające uzasadniania, argumentowania, wykazywania określonych tez. Wywołało to dość powszechny sprzeciw nauczycieli.

Na zakończenie przedstawiam wyniki badań PISA z 2009 roku w  zakresie sposobów uczenia się matematyki. Oto strategie uczenia się matematyki ujawnione przez polskich uczniów: • opanować jak najwięcej materiału pamięciowo (60% uczniów, przy średniej OECD 35%) • wyćwiczyć przykłady podobne do podanych na lekcjis (70% uczniów, przy średniej OECD 65%) • wypracować nowe sposoby rozwiązania problemu (mniej niż 50% uczniów, przy średniej OECD 68%). Zauważmy, że o ile nasi uczniowie nie różnią się od średniej OECD w zakresie drugiej strategii, o tyle w  zakresie dwóch pozostałych różnica jest istotna. Oczywiście te różnice są znacznie większe w stosunku do krajów, które z matematyki uzyskały wysokie wyniki, np. Finlandia, Holandia, Belgia, Szwaj­caria, Dania, czy Korea i Japonia. Warto wiedzieć, że uczeń, który nauczy się radzić sobie w sytuacjach nowych poznawczo (rozwiązywać problemy), lepiej będzie opanowywał algorytmy, próbując je rozumieć, a nie jedynie zapamiętać. Bibliografia 1. A. Kalinowska, Pozwólmy dzieciom działać, CKE, Warszawa 2010 2. Praca zbiorowa pod red. M. Federowicza, Badania PISA. Umiejętności polskich gimnazjalistów, IFiS PAN, Warszawa 2010 3. Praca zbiorowa, Informator o  egzaminie gimnazjalnym od roku szkolnego 2011/2012, CKE, Warszawa 2010 4. M. Świst, B. Zielińska, Matematyka. Podręcznik z  zadaniami. Klasa I, Oficyna Edukacyjna*Krzysztof Pazdro, Warszawa 2009

18 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Kreatywnie w przyszłość ze szkolnictwem zawodowym Wstęp Po kilku latach zapaści szkolnictwo zawodowe zaczyna się powoli odradzać i w moim przekonaniu na ten stan rzeczy składa się kilka czynników. Lansowana przed kilku laty populistyczna teza, że jedyną właściwą drogą rozwoju młodego człowieka jest ukończenie szkoły podstawowej, następnie gimnazjum, liceum ogólnokształcącego, no i oczywiście dowolnie wybranego kierunku studiów, zaczęła skutkować brakiem zainteresowania podejmowaniem nauki w  szkołach zawodowych. Ten kierunek myślenia był wpajany rodzicom z kilku powodów. Przede wszystkim w ten sposób uzasadniano koncepcję, nie do końca przemyślanego, powołania do życia gimnazjów, a  ponadto dawał możliwość wprowadzenia oszczędności budżetowych. Nie trzeba być geniuszem, aby dostrzec, że szkolnictwo ogólne jest tańsze, nie wymaga kosztownego wyposażenia pracowni, prowadzenia kształcenia praktycznego, organizowania systemu egzaminów potwierdzających kwalifikacje zawodowe. Wizja łatwego zdobycia wyższego wykształcenia łatwo trafiła do wyobraźni rodziców, uczniów. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Coraz mniej młodzieży zaczęło przejawiać zainteresowanie szkołami zawodowymi, co tworzyło sprzyjający klimat do zamykania warsztatów przyszkolnych, wyprzedaży gruntów i obiektów szkolnych przez niektóre gminy i  starostwa powiatowe. Zapotrzebowanie ze strony zachodnich rynków pracy na dobrze przygotowanych w Polsce fachowców było pierwszym sygnałem o potrzebie zwrócenia uwagi na kształcenie zawodowe. Nie został on jednak należycie odebrany przez ogół społeczeństwa w  kraju, w  tym decydentów edukacyjnych. Pracodawcy woleli zatrudniać tanich, bez należytego przygotowania pracowników, a emigracja zarobkowa też była atrakcyjna. Kolejny sygnał to pogarszająca się jakość usług i problem z  zatrudnieniem dobrych fachowców w  kraju oraz widmo światowego kryzysu gospodarczego. Wreszcie ten ostatni trafił do świadomości odpowiedzialnych za

Kreatywni

Józef Pyrczak Dyrektor Zespołu Szkół Inżynierii Środowiska w Toruniu

szkolnictwo zawodowe i w myśl przyjętych rozwiązań w Unii Europejskiej podjęto gorączkowe i niepozbawione błędów działania, prowadzące do zreformowania szkolnictwa zawodowego. Przemodelowanie małych i  średnich przedsiębiorstw, w których powstaje najwięcej miejsc pracy, wiąże się z koniecznością zmiany systemu kształcenia zawodowego w  taki sposób, aby promować rozwój gospodarki opartej na wiedzy. Rada Europejska wezwała państwa członkowskie do podjęcia działań na rzecz przekształcania szkół i ośrodków szkoleniowych w  nowoczesne, ogólnodostępne centra edukacyjne o wielofunkcyjnym charakterze. W ostatnich miesiącach oddziaływanie Krajowego Ośrodka Wspierania Edukacji Zawodowej i  Ustawicznej w  ramach projektu „Szkoła zawodowa szkołą pozytywnego wyboru” powoli zaczyna owocować zmianą nastawienia społeczeństwa do potrzeby kształcenia zawodowego. Obserwuje się stopniową zmianę oczekiwań i opinii, które sprzyjają rozwojowi szkół zawodowych. Coraz większa jest świadomość, że najliczniejszą grupą wśród rzeszy bezrobotnych stanowią osoby z  wykształceniem podstawowym i ogólnym na poziomie gimnazjalnym i licealnym.

W sprawie kwalifikacji Zespół Szkół Inżynierii Środowiska w  Toruniu, którym kieruję, kształci kadry techniczne na kierunkach typowo przyrodniczych, w zawodach powszechnie uznanych za zawody szerokoprofilowe. Należą do nich: technik ochrony środowiska, architektury krajobrazu, technik urządzeń i  systemów energetyki odnawialnej oraz technik inżynierii środowiska i melioracji. Według rozporządzenia w sprawie klasyfikacji zawodów szkolnictwa zawodowego, aby zdobyć zawód technika w tych zawodach, należy zdać egzaminy potwierdzające dwie kwalifikacje. W zawodzie technik inżynierii środowiska i melioracji w trakcie nauki uczeń powinien opanować umiejętności składające się na 19

Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Kreatywni

kwalifikacje z zakresu: prowadzenia robót związanych z budową obiektów inżynierii środowiska i prowadzenia robót melioracyjnych. Analizując rozporządzenie w sprawie podstawy programowej kształcenia w zawodach, dostrzegamy ogromną liczbę umiejętności składających się na te kwalifikacje. W podstawie występują zagadnienia z zakresu: budownictwa ogólnego i hydrotechnicznego, techniki sanitarnej, eksploatacji maszyn i  urządzeń, melioracji, w  tym rekultywacji, geodezji, kosztorysowania i  cały blok zagadnień ekonomicznych oraz sozologia obszarów wiejskich. Efektywne praktyczne nauczanie zawodu w warunkach warsztatów szkolnych staje się w tym konkretnym przypadku niemożliwe z dwóch podstawowych przyczyn: po pierwsze, nie ma w polskich warunkach organu prowadzącego, który wyposażyłby warsztaty szkolne do tak interdyscyplinarnego kształcenia praktycznego, po drugie, brak jest uzasadnienia ekonomicznego do zrealizowania inwestycji na taką skalę, dla tak mało licznej grupy uczniów. W  moim przekonaniu jedynym sensownym rozwiązaniem jest prowadzenie kształcenia praktycznego według jednego z  trzech modeli: w oparciu o współpracę z przedsiębiorstwami, stosując model mieszany - szkoła + przedsiębiorstwo bądź też poprzez utworzenie nielicznych krajowych centrów edukacyjnych. Utworzenie centrum jest przedsięwzięciem kapitałochłonnym, np. w 2010 roku oddano do użytku w  Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego Centrum Wodne stanowiące jedno z ogniw dydaktyki Wydziału Inżynierii i Kształtowania Środowiska za sumę ponad 40 mln złotych. Na takie inwestycje nie stać jednostek samorządowych. Tworzenie zaś pseudocentrów praktycznej nauki zawodu nie wniesie nowej jakości, mającej pozytywny wpływ na nauczanie umiejętności w zawodzie, które będą sprzyjać powstawaniu konkurencyjnej gospodarki. W obecnej światowej sytuacji gospodarczej za możliwe do zrealizowania uznaję dwa pierwsze z wymienionych modeli. We wszystkich jednak przypadkach niezbędne są rozwiązania systemowe, które sprawią, że dla przedsiębiorców opłacalna stanie się praktyczna nauka młodzieży w wymiarze szerszym niż ma to miejsce przy nauce młodocianych przez rzemieślników, że przedsiębiorcy będą zabezpieczeni przed ryzykiem ponoszenia strat, jakie mogą wystąpić podczas praktycznej nauki zawodu.

nym średniej kadrze technicznej oraz wykształcenia ogólnego na poziomie liceum ogólnokształcącego. Absolwent technikum po zdaniu takiej samej jak w liceum matury może podjąć studia na wybranym przez siebie kierunku, zgodnym z  dotychczasowym kierunkiem uczenia się bądź na innym. Jego atutem są kwalifikacje sprowadzające się do umiejętności niezbędnych do wykonywania specjalistycznych zadań oferowanych przez pracodawców. Pracując może podwyższać kwalifikacje bądź zmieniać je na inne, bardziej przydatne na rynku pracy poprzez uzupełnianie o nowe, mające powiązanie ze zdobytym wcześniej zawodem, ale niekoniecznie. Stara prawda głosi, że nie ma nic za darmo i tak też jest w przypadku technikum, którego uczniowie muszą oprócz wiedzy ogólnej posiąść umiejętności zawodowe. Co prawda nauka w  technikum trwa o  rok dłużej niż w  liceum, ale do opanowania jest znacznie więcej zagadnień dotyczących kwalifikacji, które występują w  danym zawodzie. Zdać maturę może absolwent technikum i  liceum, zdobywając 30% możliwych do zdobycia punktów, natomiast egzamin potwierdzający kwalifikacje składa się z części pisemnej i z części praktycznej. Aby zdać, należy zdobyć z części pisemnej co najmniej 50% punktów możliwych do uzyskania oraz z części praktycznej co najmniej 75%.Wymaga to sporego wysiłku. Z  tego powodu wprowadzono nowe rozwiązania w podstawie programowej kształcenia w zawodach, które nie tylko dopuszczają, ale wymuszają zdawanie egzaminów z  poszczególnych kwalifikacji w  trakcie nauki. Zdanie egzaminów z wszystkich kwalifikacji przewidzianych w  zawodzie jest równoznaczne ze zdobyciem tegoż zawodu.

Tajemnica sukcesu ZSIŚ

Szkoła zawodowa z maturą dobrym wyborem

Dla pewnej grupy młodych ludzi bardzo dobra jest szkoła zawodowa, dla innych technikum – szkoła zawodowa z maturą, a jeszcze dla innych szkoła ogólnokształcąca. Moim zdaniem szkoła zawodowa z maturą to wybór najlepszy z możliwych. Technikum umożliwia zdobycie kwalifikacji i  zawodu na poziomie niezbęd-

Zespół Szkół Inżynierii Środowiska w Toruniu

Zespół Szkół Inżynierii Środowiska należy do najnowocześniejszych szkół w regionie. Tajemnica sukcesu tkwi w tym, że kierownictwo i kadra pedagogiczna szkoły nie tylko naucza, ale również bardzo intensyw-

20 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


(

)

Kreatywni

nie się uczy, jest otwarta na nowe innowacyjne rozwiącieplarnianych o co najmniej 20%, w porównaniu zania. Utrzymuje ścisłą więź z  absolwentami, którzy do 1990 roku, z  możliwością wzrostu tej wielkoosiągnęli już znaczące sukcesy zawodowe. Utrzymuje ści nawet do 30%. Do tak ambitnych planów poteż stałe kontakty z  Powiatowym i  Wojewódzkim trzebni są fachowcy, co potwierdzali 19 kwietnia Urzędem Pracy i innymi instytucjami, które wyposabr. uczestnicy konferencji, która odbyła się w Tożają w  wiedzę i  proponują runiu, a  dotyczyła oceny bieżącej sytuacji szkolwspółpracę. Od kilku lat nictwa zawodowego w Polsce pod mamy podpisane umokątem realizacji krajowych Postęp techniczny jest wyznaczwy o współpracy z szkocelów roku 2020 w zakresie nikiem nowoczesności. Bez rozłami wyższymi i kluczopodniesienia efektywności woju szkolnictwa zawodowego wymi przedsiębiorstwaenergetycznej i  zwiększetrudno wyobrazić sobie dynami w branży inżynieria nia wykorzystania odnaśrodowiska i  meliorawialnych źródeł energii. miczny postęp cywilizacyjny nacja, architektura krajoWpisując się w  oczekiwaszego społeczeństwa. brazu, odnawialne źródła nia, od 2012 roku kształcimy energii, ochrona środowiska. techników urządzeń i  systeJesteśmy w  czołówce szkół, które dostrzegły swoją mów energetyki odnawialnej, szansę w różnych programach unijnych. Realizujemy z kolei nasi technicy ochrony środowiska stanowią i jesteśmy uczestnikami projektów lokalnych, regiokadrę techniczną służb inspekcyjnych i nadzorująnalnych oraz autorskich w ramach narodowych procych przestrzeganie zasad ochrony środowiska. Dla gramów Leonardo da Vinci i Comenius Regio. Nasi ostatniej z wymienionych grup – technik ochrony uczniowie uczestniczą w wielu projektach, takich jak: środowiska dużą konkurencję stanowią absolwenci Szkoła Przedsiębiorczości, Szkoła Sukcesu, Szkoła wyższych uczelni, gdzie kierunek ten stał się barKluczowych Kompetencji. Efektywnie wykorzystudzo popularny. Nie oznacza to wcale, że zbędne jemy szansę praktycznego doskonalenia nauczycieli jest kształcenie w tym zawodzie. Absolwenci techpoprzez uczestnictwo w organizowanych stażach dla nikum mogą pracować i kontynuować studia, manauczycieli w przedsiębiorstwach projektowych i wyjąc już bardzo dobrą podbudowę w postaci umiekonawczych. Aktualnie dyrektor z pięcioma nauczyjętności zawodowych na średnim poziomie. cielami uczestniczy w  takich przedsięwzięciach, odbywając staż w firmach polskich i zagranicznych. NaBez szkolnictwa zawodowego nie ma rozwoju sze dokonania sprawiły, że uzyskaliśmy tytuł Szkoły Łowcy Talentów, a Ministerstwo Edukacji przyznało Przyszłość naszej szkoły, jak i całego szkolnictwa nam w 2012 roku zaszczytny tytuł Lidera Edukacji zawodowego, napawa mnie optymizmem. Jestem Zawodowej. przekonany o  dynamicznym jego rozwoju. PoChcąc być nowoczesnym, nie można czekać, następ techniczny jest wyznacznikiem nowoczesnoleży ciągle poszukiwać nowych rozwiązań, być obecści. Bez rozwoju szkolnictwa zawodowego trudno nym wśród innych poszukujących i znajdujących inwyobrazić sobie dynamiczny postęp cywilizacyjny teresujące rozwiązania. naszego społeczeństwa. W  połowie maja zespół Aktualne rozwiązania organizacyjno-prawne naszych uczniów wrócił do Torunia z  Okręgowej w  Unii Europejskiej i  możliwości rozwojowe poOlimpiady Wiedzy i Umiejętności Rolniczych, orprzez funkcjonujące fundusze unijne sprzyjają poganizowanej dla czterech województw, zdobywadejmowaniu samodzielnej działalności gospodarjąc pierwsze trzy miejsca. W innych eliminacjach czej, między innymi w  architekturze krajobrazu, również nasza uczennica zdobyła pierwsze miejsce w  wykorzystywaniu odnawialnych źródeł energii i  powiększyła grono finalistów etapu krajowego. oraz inżynierii środowiska i  melioracji. FunkcjoPrzytoczone przykłady potwierdzają, że w techninuje wiele firm w tej branży i powstają nowe, któkum można uzyskiwać sukcesy, mając dobrze przyre oczekują na wykwalifikowanych pracowników. gotowanych do wykonywania zawodu uczniów W ostatnim czasie, jako kraj, stanęliśmy przed pooraz zaangażowanych i  świadomych nauczycieli. ważnym wyzwaniem dyrektywy unijnej powszechW tej sytuacji jestem spokojny o przyszłość szkoły. nie znanej jako „3×20 na 2020 r.” Celem przyjęteJestem także przekonany, że i  w  innych szkołach go pakietu podczas spotkania Rady Europy w marrównież dzieje się wiele dobrego, o  czym mam cu 2007 roku jest między innymi zwiększenie do możliwość przekonać się, uczestnicząc w  różnych roku 2020 udziału energii ze źródeł odnawialkonferencjach, seminariach, szkoleniach i to napanych do 20% całkowitego zużycia energii finalnej wa mnie optymizmem. w  UE, zmniejszenia do 2020 roku emisji gazów

21 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Oblicza edukacji

Ewa Pedrycz-Pijanowska Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy w Toruniu

Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy – zawsze twórczo Pierwsza połowa roku minęła błyskawicznie. Czas więc powiedzieć kilka słów o naszych planach na drugą połowę roku. Połowę ważną i bogatą w wydarzenia, bo związaną przecież z otwarciem naszej siedziby w zabytkowym budynku Młynów Richtera. Program, jaki przygotowaliśmy, zapowiada się interesująco. Już 2 września rozpoczynamy Festiwal Nauki – nasz pierwszy zorganizowany całkowicie samodzielnie. Co więcej, pozyskaliśmy na niego środki zewnętrze z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach programu „Działalność Upowszechniająca Naukę”. Główna ideą łączącą wydarzenia festiwalu jest przybliżenie sylwetek polskich naukowców oraz odkrywców. Doszliśmy do wniosku, że często są to osoby mało znane, pomimo tego że ich praca wywarła niebagatelny wpływ na rozwój nauki. Mamy zamiar to zmienić. Dlatego planując warsztaty i spotkania mające uatrakcyjnić festiwal, opracowujemy program w taki sposób, aby jak najwięcej zadań i prezentacji związanych było

bezpośrednio z sylwetkami naszych odkrywczych bohaterów. Festiwal będzie trwał do 22 września – wtedy zakończymy go pokazem nowego science show. Warto zaznaczyć, iż w czasie jego trwania zaplanowaliśmy także grę miejską, podczas której uczestnicy będą musieli nie tylko wykazać się znajomością topografii Torunia, ale także umiejętnością rozwiązywania zaszyfrowanych komunikatów. Poza tym wszystkich zainteresowanych zaprosimy na debatę, podczas której będziemy zachęcać do dyskusji nad tym, gdzie przebiega granica pomiędzy nauką, paranauką i szaleństwem. A co potem? Jak zwykle impreza, na której zabraknąć nas nie może, czyli Noc Naukowców. W tym roku wypada ona 27 września. I teraz dochodzimy do sedna – jesieni, czwartego kwartału i naszego otwarcia. Na razie nie uchylamy nawet rąbka tajemnicy, nie chcemy zdradzać szczegółów. Obiecać możemy jednak, że uroczystość będzie fantastycznym świętem nauki na wesoło i że dużo będzie się działo.

Joanna Iwaniszewska Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy w Toruniu

Naukowe i twórcze zabawy z Młynkiem! Często zastanawiamy się, w  jaki sposób moglibyśmy zainteresować dzieci matematyką i pokazać im, że jest ona obecna w otaczającym nas świecie. Proponowane dziś zajęcia, na których zapoznamy się z pojęciem fraktali, mają w  tym właśnie pomóc. Prezentowane ćwiczenie może pogłębiać oraz rozwijać tematy oma-

wiane na lekcjach matematyki, związane z figurami, bryłami i  ich własnościami oraz konstrukcjami geometrycznymi. Podczas wykonywania zadania dzieci będą kształtowały umiejętności postępowania zgodnie z algorytmem, a także rozwijały wyobraźnię i wrażliwość estetyczną. Dla młodszych dzieci będzie to do-

22 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Czym właściwie jest fraktal? Fraktal jest obiektem geometrycznym o skomplikowanej budowie, powstającym w  wyniku powtarzania cały czas tej samej czynności. Posiada cechę „nieskończonego samopodobieństwa”, która oznacza, że niezależnie od tego jak mały fragment fraktala obejrzymy, będzie on do złudzenia przypomniał wyjściowy obiekt. Przykładami fraktali w przyrodzie mogą być liście paproci, płatki śniegu czy kwiaty kalafiora. Piramida Sierpińskiego Fraktal, który wykonamy w  ramach dzisiejszego zadania to Piramida Sierpińskiego – bryła, którą stworzymy, sklejając czworościany foremne w  coraz większe czworościany foremne. Czego potrzebujesz? • siatki czworościanu • nożyczek • kredek • kleju • pistoletu do klejenia na gorąco do sklejenia czworościanów Jak to zrobić? 1. Na kartce A4 narysuj największą, jaką Ci się uda, siatkę czworościanu foremnego. Wykorzystaj wzór zamieszczony na rysunku 1. Podobny szablon możesz znaleźć i pobrać ze strony internetowej www.mlynwiedzy.org.pl. Znajduje się on w  zakładce Strefa najmłodszego naukowca, w dziale Doświadczenia.

4. Z przygotowanych w  ten sposób czterech brył, sklej za pomocą pistoletu piramidę. Musisz użyć prądu, więc wykonaj tę część pod nadzorem lub z pomocą rodziców. Jeśli nie masz pistoletu, możesz użyć mocnego kleju.

Oblicza edukacji

skonała zabawa w sklejanie piramidy, natomiast starsi uczniowie utrwalą pojęcia trójkąta równobocznego, siatki bryły oraz czworościanu foremnego.

Twoja piramida powinna wyglądać tak jak na rysunku 3.

Aby zachęcić Was do działania przedstawiamy Piramidę Sierpińskiego, jaką udało się stworzyć na warsztatach, które odbyły się 26 maja 2013 roku w ramach Słonecznego Pikniku Kopernikańskiego. Czyż nie jest imponująca?

Siatka czworościanu foremnego składa się z czterech trójkątów równobocznych, czyli figur, które mają boki tej samej długości, a kąty miary 600. Liczba siatek do przygotowania zależy od tego, jak dużą piramidę chcesz zbudować. Do wykonania najmniejszej potrzebne są 4 siatki, do kolejnej pod względem wielkości już 16, a do następnej aż 64. 2. Za pomocą kredek udekoruj piramidę tak kolorowo, jak tylko chcesz. 3. Posmaruj klejem widoczne na wzorze zakładki i sklej siatkę w czworościan, taki jak na rysunku 2. 23 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Oblicza edukacji

Danuta Potręć KPCEN w Toruniu

Jak przygotować dzieci do nauki pisania? Program „Gimnastyka Paluszkowa” Galiny Dolya Nauczyciele i rodzice często wywierają presję na dzieci, żeby zdobyły techniczne umiejętności pisania, żeby szybko i  ładnie pisały. Oczekują tego od dzieci, zanim rozwiną one umiejętności motoryczne. W  efekcie prowadzi to do problemów z  pisaniem i  czytaniem. Co zrobić, żeby nie wpływać na najmłodszych demotywująco?

Osią konferencji była koncepcja Galiny Dolya. Pokazano przykłady gimnastyki paluszkowej. Trzeba ćwiczyć tak z dziećmi, zanim zacznie się je uczyć pisać. Prelegentka prezentowała również przeróżne zabawki i  zwykłe przedmioty warte wykorzystania do zabaw z  dziećmi: bączki, klikacze, kuleczki, sprężyny, szczypce, pstrykane długopisy, okulary redaktora i  inne. W  zabawie prezentowanymi przedmiotami uczestniczyły wszystkie palce: naduszały, przesuwały, wciskały…. Według kolejnych działów książki, którą można było nabyć, autorka Galina Dolya objaśniała ćwiczenia. Wśród nich były rozgrzewające, uelastyczniające, relaksacyjne, paluszkowy aerobik, ćwiczenia kształtujące i  wzmacniające oraz wytrzymałościowe. Większość zabaw odbywała się przy muzyce lub w  łączności z  rymowankami. Tłumaczenie z  języka angielskiego na język polski i tworzenie nowych wierszyków w języku polskim wykonała Małgorzata Koc doradca metodyczny wychowania przedszkolnego w TODM i DN w Toruniu.

Galina Dolya

Galina Dolya – współautorka programu „Gimnastyka paluszkowa”, dyrektor merytoryczny firmy „Key to Learning Ltd” i pracownik naukowy – odpowiedziała i  pokazała nauczycielom przedszkoli, jak ćwiczyć z dziećmi motorykę, jak przygotować je do pisania. Konferencja „Gimnastyka Paluszkowa kluczem do prawidłowego pisania”, na którą była zaproszona jako gość specjalny, odbyła się w Bydgoszczy (12.05.2013) i w Toruniu (13.05.2013). Organizatorami obu konferencji były: Kujawsko-Pomorskie Centrum Edukacji Nauczycieli w  Bydgoszczy, Kujawsko-Pomorskie Centrum Edukacji Nauczycieli w  Toruniu, Centrum Kształcenia Ustawicznego w Toruniu, Toruński Ośrodek Doradztwa Metodycznego i  Doskonalenia Nauczycieli, Miejski Ośrodek Edukacji Nauczycieli w Bydgoszczy oraz wydawnictwo Educola.

Małgorzata Koc i Marzenna Wierzbicka

Małgorzata Koc opowiedziała również o swoich doświadczeniach z  wykorzystaniem gimnastyki paluszkowej w pracy z dziećmi. Wskazała, w jakim mo-

24 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


chodzą na zajęcia matematyczne. Stały się uważne i zainteresowane, wyćwiczyły umiejętność samodzielnego uczenia się – podkreślali rodzice. Przykłady dobrych praktyk przedszkoli i szkół realizujących program przedstawiła Grażyna Szczepańczyk, nauczyciel konsultant KPCEN w Bydgoszczy. W galerii zdjęć pokazała rozwiązania przechowywania dużej liczby materiałów dydaktycznych, sposobów wprowadzania zajęć z programu „Klucz do uczenia się” do ogólnej pracy z dziećmi.

Oblicza edukacji

mencie dnia i zajęć można ją stosować, m.in. przy podsumowaniu tematu, jako regulator uwagi, jako rozgrzewkę, przed spożyciem posiłku, w czasie pląsów i korowodów. Gimnastykę paluszkową można wykorzystać jako zabawę dnia, swoisty rytuał przedszkolny. W edukacji wczesnoszkolnej radzi stosować ćwiczenia paluszkowe przed pisaniem, rysowaniem, jako przerywnik, w czasie przerw. Podkreśliła, jak ważna jest systematyczność, regularność oraz kreatywność i radość w stosowaniu ćwiczeń paluszkowych. Podczas konferencji Marzenna Wierzbicka konsultanka KPCEN w Toruniu przedstawiła i omówiła wyniki badań ankietowych, jakie uzyskała po przeprowadzeniu ewaluacji w zakresie realizacji programu „Klucz do uczenia się” w województwie kujawsko-pomorskim. Wymieniony program był częścią projektu systemowego „Klucz do uczenia – program wsparcia kujawsko-pomorskich nauczycieli” realizowanego w  latach 2010-2012 w  ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Priorytet IX. Badanie przeprowadzone przez Marzennę Wierzbicką jest pierwszym takim w Europie. Nauczyciele przedszkoli i edukacji wczesnoszkolnej realizujący program „Klucz do uczenia się” wypowiadali się m.in. na temat stopnia aktywności dzieci podczas zajęć oraz stopnia możliwości indywidualizacji pracy dzieci. Na pytanie „Czy w kolejnych latach szkolnych będzie Pani kontynuowała realizację modułów matematycznych?” 93% nauczycieli przedszkoli i 80% edukacji wczesnoszkolnej opowiedziało się za kontynuacją programu. Opinie rodziców na temat „Klucza do uczenia się” (moduły matematyczne) okazały się bardzo pozytywne. Dzieci chętnie

Organizatorki: Marzenna Wierzbicka, Małgorzata Koc, Galina Doyla, Krystyna Karpińska, Ida Winiarek, Grażyna Szczepańczyk.

Podczas konferencji Galina Dolya angażowała uczestników do zabaw paluszkowych. Wszyscy śpiewali, rymowali, tupali i ćwiczyli palce. Niektóre ćwiczenia okazywały się trudne do wykonania dla dorosłych. Nauczyciele byli bardzo zadowoleni ze spotkań. Wychodzili po nich wzbogaceni o nowe pomysły i wiedzę z zakresu potrzeb dzieci, zanim zaczną uczyć je pisać.

Beata Bobińska Filharmonia Pomorska im. I.J. Paderewskiego w Bydgoszczy

Filharmonia młodym słuchaczom Wielu onieśmiela widok budynku bydgoskiej filharmonii i kilkudziesięciu muzyków w wykwintnych strojach na estradzie. Jednak Filharmonia Pomorska im. Ignacego Jana Paderewskiego w Bydgoszczy potrafi przełamywać onieśmielenie człowieka w  każdym wieku. Instytucja prowadzi bardzo rozbudowaną działalność edukacyjną, której niektóre formy

są przedsięwzięciami nie tylko innowacyjnymi, ale wręcz pionierskimi, przynajmniej w Polsce. Już od pierwszych dni życia – a nawet przed urodzeniem – może być kształtowana miłość do muzyki. Według prof. Barbary Kamińskiej z warszawskiego Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina zmysł słuchu rozwija się między szesnastym a dwudziestym tygodniem 25

Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Oblicza edukacji

życia płodowego. W dwudziestym tygodniu mechanizm słyszenia jest już ukształtowany jak u człowieka dorosłego. […] Kilkutygodniowe dziecko pamięta też i rozpoznaje utwór muzyczny prezentowany mu przez pewien okres w jego życiu płodowym. Tezy te stały się inspiracją dla projektu Od brzuszka do uszka maluszka, który Filharmonia Pomorska realizuje od maja 2008 roku i  jest pierwszą w  Polsce instytucją muzyczną, która odważyła się na taki eksperyment. Cykl koncertów dla niemowląt, małych dzieci oraz kobiet w ciąży, z roku na rok ulepszany, stawia na naukę słuchania i rozumienia muzyki – wszystko w oparciu o  szeroki zakres wiedzy dotyczącej psychologii muzyki, rozwoju słuchu muzycznego i wielu metod jej nauczania. Program każdego spotkania z cyklu Od brzuszka do uszka maluszka układany jest bardzo starannie, angażuje rodziców do wspólnego śpiewania i  grania na instrumentach perkusyjnych. Muzyka wnosi pozytywne zmiany do rozwoju każdego dziecka już od okresu płodowego. Kontakt z muzyką rozwija aktywną i twórczą wyobraźnię. Rozwój myślenia u  dziecka następuje również przez uczenie się wartościowania muzyki. Dziecko słuchające muzyki ocenia ją - pewne utwory podobają mu się bardziej inne mniej. Uczy się wydawania opinii estetycznych, co jest równoznaczne z osobistym wyrażaniem wartości lub nieumiejętnością jej wyrażania. Wartościowanie to czynność na wysokim poziomie procesów myślowych. Kontakty z muzyką poruszają wszystkie procesy poznawcze umysłu dziecka: spostrzeganie, strukturalizowanie i wartościowanie. To wzbogacenie sfery uczuć jest niezmiernie ważną wychowawczo-rozwojową funkcją kontaktu z muzyką. Nie bez znaczenia pozostaje wpływ muzyki na rozwój wyobraźni ogólnej: artystyczno-intelektualnej. Twórcza działalność muzyczna dzieci oraz indywidualna interpretacja utworów to środki aktywizujące wyobraźnię, wykorzystywane często w  innych dziedzinach pracy umysłowej i działalności dziecka. Muzyka jest źródłem poczynań twórczych, różnorodnych poszukiwań, stymuluje dziecko do samowyrażania się. Poprzez kontakt z nią rozwijają się jego dodatnie cechy charakteru, zdolności poznawcze, a cała osobowość kształtowana jest harmonijnie i wielostronnie. Wiadomo, że słuchanie muzyki angażuje wiele połaci mózgu. Lewa półkula bierze udział w rozpoznawaniu rytmu i wysokości dźwięków, natomiast prawa - barwy dźwięku oraz przebiegu melodii. Dowiedziono, że słuchanie muzyki we wczesnym dzieciństwie pomaga budować neuronalne ścież-

ki, które mają wpływ na rozwój języka, pamięci i poczucia przestrzeni. Ogromnie ważny jest terapeutyczny wpływ muzyki - jej działanie uspokajające, rekompensujące, wykorzystywane jest w pracy z  dziećmi mającymi zaburzenia słuchu, mowy, rozwoju psychicznego i  fizycznego. Wzmacnianie bodźców słuchowych dźwiękami o  zróżnicowanej wysokości, dynamice i barwie może udrażniać kanał słuchowy dziecka z  zaburzeniami słuchu, ponadto muzyka uczy skupienia uwagi na dźwiękach, poprawiając jakość komunikacji dziecka z  otoczeniem. Ćwiczenia głosowe w  toku śpiewu mogą być jednym z  czynników usuwających wady dzieci z  zaburzeniami mowy i wymowy. Muzyka ma także duży wpływ na kształtowanie postaw moralnych dzieci. Wzruszenie wywołane nią czyni dziecko podatniejszym na wpływy wychowawcze. Treści, jakie niesie muzyka, przede wszystkim w  swej warstwie dźwiękowej, ale i  towarzyszących piosence tekstach, kształtują poglądy młodych słuchaczy na istotne wartości w  kontaktach społecznych, w środowisku, w stosunku do rodzinnego kraju, kultury rodzimej i  innych narodów. Rozwój wrażliwości czyni dzieci podatniejszymi na wpływy wychowawcze. Treści dźwiękowe i towarzyszące piosence teksty mają wpływ na młodych słuchaczy szczególnie w zakresie kontaktów międzyludzkich, stosunku do ojczyzny, kultury rodzimej i innych narodów. O to, by wspierać rozwój muzyczny dzieci, dba Filharmonia Pomorska w Bydgoszczy, która kieruje do rodzin z dziećmi, jak również do nauczycieli i placówek oświatowych coraz ciekawsze edukacyjne propozycje. Spotkaniom dla niemowląt towarzyszą weekendowe koncerty familijne, podczas których najmłodsi słuchacze poznają rodziny instrumentów, style muzyczne, brzmienie orkiestry smyczkowej i dętej, a także kulturę i obyczaje innych narodów, np. kulturę żydowską, białoruską. Starannie dobrany repertuar koncertów, ich atrakcyjna formuła oraz ciekawe prowadzenie przyciągają rodziny z dziećmi w wieku przedszkolnym i szkolnym. Familijny wymiar koncertów sprawia, że dzieci zachęcają nie tylko rodziców, lecz również dziadków do udziału w  kolejnych odsłonach cyklu – najbliższy 22 września o godz. 11.00. Specjalnie zaś do seniorów adresowane są przedpołudniowe „Poranki muzyczne dla seniorów”. Każde spotkanie cieszy się dużym zainteresowaniem, gdyż muzyce towarzyszą prelekcje przygotowane przez Annę Merder, powiązane z programem artystycznym, wykonywanym

26 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


przybliżyć słuchaczom brzmienie oryginalnych instrumentów bądź języka, do udziału zapraszano zagranicznych gości, przygotowywano rekwizyty, mapy oraz pokazy multimedialne i nagrania odzwierciedlające ciekawostki z  różnych krajów. W  bieżącym sezonie słuchacze zetkną się z kulturą Wielkiej Brytanii, Francji, Węgier i naszych najbliższych sąsiadów. Ważnym aspektem koncertów jest również element wychowawczy. Młodzi słuchacze uczą się bowiem pewnych norm zachowania i reagowania. „Muzyka łagodzi obyczaje” w szczególności wykonywana na żywo na wysokim poziomie, a o taki filharmonia dba od wielu lat. Ponadto specjalnie dla dzieci i młodzieży bydgoska filharmonia zajmuje się organizowaniem konkursów na szczeblu wojewódzkim. Dotychczasowe służyły przybliżeniu wiedzy o  życiu i  twórczości różnych kompozytorów. Stanowią znakomitą formę zgłębiania wiedzy muzycznej, zbliżania do muzyki i  jej uważnego słuchania. O  wszystkich edukacyjnych przedsięwzięciach Filharmonii Pomorskiej, a  jest ich wiele, mogą Państwo przeczytać na specjalnie utworzonej edukacyjnej stronie www.edukacja.filharmonia.bydgoszcz.pl. Tam też znajdą Państwo całą ofertę tematyczną audycji dla przedszkoli, klas I-III oraz IV-VI szkoły podstawowej i szkół ponadgimnazjalnych organizowanych w gmachu filharmonii. Można też zamówić cykl audycji realizowanych na miejscu w szkole, co znacznie ułatwi kwestie wyjść z placówki. Polecamy gorąco i  zachęcamy wszystkich nauczycieli do dbania o muzyczny rozwój swoich wychowanków. Zaś dla szkół, które nie mogą skorzystać z  tradycyjnego udziału w audycjach, filharmonia proponuje uzupełnienie i wzbogacenie szkolnej edukacji muzycznej poprzez nowy projekt - transmisje audycji z sali kameralnej online na stronie internetowej filharmonii. Rekomendowana konfiguracja komputera do poprawnego odbioru transmisji audycji, jak też terminy i tematy dostępne są na stronie Filharmonii Pomorskiej. Zachęcamy rodziców i nauczycieli do odwiedzania bydgoskiej świątyni muzyki, która na najwyższym poziomie dba o  muzyczną edukację dzieci, młodzieży oraz seniorów. Wykorzystuje nowoczesne formy przekazu, multimedia, zachwyca, uczy i bawi każdego, nawet wymagającego słuchacza.

Oblicza edukacji

zazwyczaj przez skład kameralny. Publiczność poranków chwali sobie również przedpołudniową porę koncertów, bowiem osobom starszym trudniej wybrać się wieczorem na koncert repertuarowy. Również nową i ciekawą formą, która kontynuowana będzie w obecnym sezonie są Muzyczne BAJKOranki. Podczas tych edukacyjnych spotkań przybliżona zostaje dzieciom twórczość takich polskich poetów, jak: Julian Tuwim, Jan Brzechwa i  Maria Konopnicka. Organizatorom udało się scalić poezję dziecięcą i  muzykę w  niezapomniane słuchowisko dzięki współpracy z młodymi, bydgoskimi kompozytorami (m.in. Marcinem Gumielą). Równolegle obok koncertów edukacyjnych dla indywidualnych słuchaczy organizowane są audycje muzyczne dla grup zorganizowanych – przedszkoli, szkół podstawowych i  gimnazjów. Przygotowywane przez Dział Audycji i Koncertów Szkolnych propozycje edukacyjne prezentowane są zarówno w siedzibie Filharmonii Pomorskiej, jak i  w  szkołach lub ośrodkach kultury w różnych zakątkach województwa kujawsko-pomorskiego. Ta forma edukacji istnieje już od 1958 roku. Zarówno przedszkolak, uczeń pierwszej klasy, jak i  licealista może zaspakajać swoje aspiracje kulturalne. Audycje prowadzą prelegentki, które są wykształconymi muzykami, ponadto na co dzień pracują z  dziećmi i  młodzieżą – dzięki temu mają z  nimi znakomity kontakt. Z założenia edukacyjny charakter koncertów podkreślony jest poprzez dobór tematów, na audycje wyjazdowe inny niż na audycje odbywające się na sali kameralnej, które w  sposób praktyczny pozwalają zrealizować zagadnienia z zakresu historii sztuki, prezentacji instrumentów, form muzycznych czy wreszcie fachowej prezentacji utworów muzycznych przeznaczonych do słuchania bądź też wykonania przez dzieci i młodzież. Tematyka koncertów, stanowi przydatne ogniwo w wychowaniu młodego pokolenia oraz jest niewątpliwie cenną pomocą dydaktyczną dla nauczycieli przedmiotów humanistycznych. Stąd też co roku proponowany jest szkołom cykl koncertów ujmujących zagadnienia w sposób przystępny dla poszczególnych grup wiekowych i gwarantujący pewien porządek w poznawaniu sztuki i zaspakajaniu potrzeb młodych słuchaczy (stąd audycje omawiające również muzykę rozrywkową). W zeszłym roku zaproponowano także edukację międzykulturową, przedstawiającą nie tylko muzykę różnych narodów, ale ich tradycje, zwyczaje i  kulturę. Cykl ma uczyć dzieci i  młodzież tolerancji i  szacunku dla drugiego człowieka. Żeby

Literatura: 1. St. Jaworski, Wpływ muzyki na rozwój dziecka 2. A. Górniok-Naglik, Muzyka – a rozwój małego dziecka w Dziecko w świecie muzyki, Kraków 2000 3. K. Hoffmann, Wybieganie w przyszłość

27 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Oblicza edukacji

Iwona Rostankowska KPCEN w Bydgoszczy

Neurodydaktyka i jej znaczenie w procesie nauczania oraz uczenia się Nauczać to rozniecać ogień, a nie napełniać puste wiadro. Heraklit

Wielu nauczycieli zadaje sobie pytania: Jak uczyć, żeby nauczyć? Jakie działania podjąć w czasie lekcji, aby uczeń opanował wiadomości, nabył umiejętności, aby w pełni wykorzystał swój potencjał intelektualny oraz możliwości mózgu w procesie nauczania i  uczenia się? Odpowiedź na te pytania wydaje się prosta: należy wiedzieć, co wspiera, a co blokuje mózgi naszych uczniów w procesie uczenia się. O tych zagadnieniach mówi neurodydaktyka, czyli nauka zajmująca się tym, jak, najogólniej rzecz ujmując, nauczać w sposób przyjazny mózgowi. Z pewnością wszyscy widzimy, że młode pokolenie jest inne niż poprzednie, inaczej reaguje, inaczej funkcjonuje zarówno w szkole, jak i w otaczającej rzeczywistości. Amerykański naukowiec Gary Small badał sposoby obrony mózgu przed starzeniem się i kłopotami z pamięcią. Uważnie przyglądał się m.in. nowoczesnym technologiom i mediom elektronicznym. Doszedł do wniosku, że mózg jest bardzo plastycznym narządem podatnym na rozmaite formy stymulacji. Jest to szczególnie widoczne u  młodych ludzi, którzy wiele czasu poświęcają na bycie w sieci i  kontakty wirtualne. A  skoro media elektroniczne pochłaniają dzieciom i młodzieży mnóstwo czasu, należy zadać sobie pytanie o to: jak technologia wpływa na rozwój ich mózgu. Nastolatki komunikują się za pomocą nowych kanałów. Ich młode mózgi łatwo wykształcają połączenia, o jakich przedstawiciele starszego pokolenie mogą tylko pomarzyć. Ma to też złe strony. Młodzi ludzie są bardziej podatni na uzależnienia od Internetu, gier komputerowych, a  wykonywanie wielu zadań równocześnie wywołuje ciągły stres, problemy z  koncentracją, zaburzenia uwagi (np. ADHD). W znacznej mierze przekłada się to na kłopoty ze szkołą, bo przecież lekcje wydają się takie nudne, a szkoła to instytucja, która ogranicza wolność, zabiera czas potrzebny na rozrywkę i zabawę w sieci, a  przede wszystkim wbija ucznia w  system klasowo-ławkowy, każe uczyć się wielu rzeczy, które są nie tylko nudne, ale i kompletnie nieprzydatne we współczesnym świecie.

Młode pokolenie, określane mianem Cyfrowych Tubylców, ma często problemy z bezpośrednią rozmową twarzą w twarz i uważa ją za niezbyt efektywną formę komunikacji. Młodzi ludzie unikają też kontaktu wzrokowego, a ich mózg nie radzi sobie z odczytywaniem mimiki i  gestów rozmówcy. Co w  takim razie mają robić nauczyciele, którzy w znacznej mierze przynależą do Cyfrowych Imigrantów? Należy uświadomić sobie rzecz niebywale oczywistą, że nie da się uczyć po staremu, zgodnie z metodyką przyswojoną w czasie studiów. Dlatego tak ważna jest dziś nerodydaktyka, która podpowiada nauczycielom, jak uczyć w sposób przyjazny mózgowi. Odpowiadając na liczne prośby środowiska nauczycielskiego, Kujawsko-Pomorskie Centrum Edukacji Nauczycieli w  Bydgoszczy oraz Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego 5 czerwca 2013 roku od godz. 11 do 14.30 w Centrum Konferencyjnym Daglezja w  Przysieku zorganizowało wojewódzką konferencję skierowaną do nauczycieli wszystkich przedmiotów szkół podstawowych, gimnazjów oraz szkół ponadgimnazjalnych województwa kujawsko-pomorskiego na temat Neurodydaktyka i jej znaczenie w procesie nauczania oraz uczenia się. Celem konferencji było popularyzowanie wiedzy na temat roli współczesnej neurodydaktyki. Wśród zagadnień poruszanych w czasie konferencji wymienić należy następujące obszary tematyczne: 1) Na czym polega nauczanie przyjazne mózgowi? 2) Od czego zależy efektywność nauczania? 3) Dlaczego uczniowie w szkole tracą motywację? 4) Jak w szkole stworzyć wzbogacone środowisko edukacyjne? 5) Od czego zależy sukces szkolny? Ile zawdzięczamy genom, a ile własnej pracy? Konferencję otworzył dr Jerzy Zastempowski dyrektor KPCEN w Bydgoszczy, który przywitał zebranych oraz podkreślił znaczenie neurodydaktyki w procesie edukacji.

28 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


W części merytorycznej dr Małgorzata Gut z Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu przedstawiła prezentację na temat: Język i emocje w mózgu. Na jakie pytania odpowiada współczesna neuronauka? Zgromadzeni na sali nauczyciele dowiedzieli się, czym jest poznanie społeczne oraz dlaczego jest ono tak ważną umiejętnością. Otóż, obserwując innych ludzi, potrafimy wyciągać wnioski i  formułować sądy dotyczące cudzych intencji, zamiarów, emocji. Kierujemy się wyrazem twarzy, kierunkiem wzroku, gestami, ruchem ciała. Młode pokolenie funkcjonujące w  wirtualnym świecie ma z tym bardzo poważne problemy.

Doktor Marzena Żylińska

Z kolei dr Marzena Żylińska z Nauczycielskiego Kolegium Języków Obcych w Toruniu przedstawiła zagadnienia na temat: Neurodydaktyka, czyli jak uczyć w zgodzie z mózgiem. Oto najważniejsze tezy wystąpienia dr Żylińskiej: - uczenie się nie jest procesem zewnątrzsterownym – nie da się go wymusić z zewnątrz, możemy planować nauczanie, a nie uczenie się - mózg uczy się wtedy, kiedy jest aktywny, więc im bardziej aktywny uczeń, tym lepiej się uczy - zeszyty ćwiczeń nie pozwalają efektywnie pracować w czasie lekcji, w pełni wykorzystywać możliwości mózgów naszych uczniów – rozwiązywanie kolejnych ćwiczeń, standardowych zadań to tylko działania, których istotą jest płytkie przetwarzanie, z którego nic nie wynika - pozornie ułatwiając, tak naprawdę utrudniamy proces uczenia się

Oblicza edukacji

Jerzy Zastempowski dyrektor KPCEN w Bydgoszczy

- tylko utrudniając zadania, stawiając pytania problemowe już na początku lekcji, stymulujemy mózg ucznia do wzmożonej aktywności; tak więc powinniśmy utrudniać zadania, aby nasi uczniowie lepiej rozwiązywali problemy - hipokamp to magazyn pamięci, który szybko się wypełnia, a gdy uczymy się na pamięć, powstaje tzw. martwa wiedza - współczesną edukację charakteryzuje dziś tzw. hipokampalizacja nauczania – niestety - ludzki mózg to narząd o  nieprzewidzialnych możliwościach; liczba synaps 1015 – wszystkie te elementy łączą się w sposób dowolny, gdy coś robimy - każdy z nas posiada neurony lustrzane – swoich uczniów zarażamy entuzjazmem lub apatią - ma być ciekawie – dlatego na początku lekcji należy postawić pytanie: dlaczego? - należy odwrócić tok myślenia z  podającego na inspirujący - mózg ma naturalną blokadę na szum informacyjny, ale też przystosowuje się do pracy, np. mówiąc o butach, nagle czujemy, że mamy palce, stopy - mózg podświadomie selekcjonuje bodźce, które są ważne - dla nauczyciela niezwykle istotne powinno być pytanie: co zrobić, aby dla ucznia one też były ważne? - mózg potrafi selekcjonować informacje – to zarówno jego siła, jak i słabość - należy wytłumaczyć uczniowi, dlaczego ma się tego uczyć – trzeba wczuć się w  sytuację młodego człowieka, odwołać się do jego emocji - proces uczenia się wymaga aktywności danej osoby, uszanowania jego podmiotowości i autonomii - Manfred Spitzer, niemiecki badacz mózgu, twierdzi, że najpierw niszczymy motywację ucznia, a potem robimy konferencje o tym, jak motywować ucznia do pracy, do uczenia się! - obecny system edukacyjny, konsekwentnie pomijając zainteresowania dzieci i ich chęć działania, zmusza uczniów do bierności i niszczy motywację do nauki - w  procesie nauczania i  uczenia się ważną rolę odgrywa dopamina – hormon szczęścia – warto wiedzieć, że dobrze zorganizowana nauka jest przyjemna! - mechanizm lepiej niż oczekiwałam rodzi poczucie sukcesu - układ nagrody – powtarzaj to, co przyjemne – uruchamia wewnętrzną motywację ucznia - kiedy z dziecka robimy ucznia, wtedy mu się nie chce – wyłączamy to, co przyjemne, to, w co wyposażyła go natura - dużą rolę odgrywają neuroprzekaźniki – mózg nie lubi reprodukować danych, woli je przetwarzać; dlatego im głębiej przetwarzamy dane, tym lepiej je zapamiętujemy - w  edukacji mniej znaczy więcej, nie można wrzucać zbyt dużo elementów do hipokampa - zbyt duże tempo współczesnej szkoły – mówi się, że szkoła ma ADHD, dominuje nauczanie surfingowe, bo ślizgamy się po wszystkim - nauczając nie należy się spieszyć – relacja 1:3 między częścią wprowadzającą nowy materiał a ćwiczeniami

29 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Oblicza edukacji

- dzieci są ukrzesłowione - dominuje system testocentryczny, w którym nauka to akt przymusu (w myśl zasady: musisz się tego nauczyć, bo…) - nauka powinna być aktem woli wynikającym z motywacji wewnętrznej - badania ROSE (podobne do badań PISA, ale sprawdza się nie wiedzę, a nastawienie ucznia) pokazują, że im bardziej sformalizowany i zbiurokratyzowany system, tym większy sceptycyzm wobec uczenia się wśród uczniów, coraz mniejsza ich motywacja - należy odpowiedzieć sobie na pytanie, na czym powinien koncentrować się nauczyciel: na planowaniu czy na zaintrygowaniu ucznia - warto rozważyć, czy szkoła stwarza środowisko motywujące ucznia do nauki - dzieci nie przychodzą słabsze do współczesnej szkoły, one są inne, chcą się uczyć inaczej - marnujemy potencjał najlepszych uczniów – uczymy, jak udzielać typowych odpowiedzi (robimy to przez 12 lat w systemie testocentrycznym) - powinniśmy uczyć wszelkiej nietypowości - mózg to organ społeczny – uczy się najwięcej, gdy współpracuje z innymi - dla mózgu praca indywidualna jest niezbyt korzystna, praca grupowa – zdecydowanie bardziej efektywna - warto stosować metodę projektu, bo wtedy uczymy, jak zorganizować coś inaczej - uczeń to aktywny aktor – wtedy budzi się jego motywacja wewnętrzna, ujawnia się cecha naszych neuronów, czyli neuroplastyczność – zdolność do modyfikacji połączeń neuronalnych pod wpływem bodźców, wytwarzają się wtedy uprzywilejowane drogi obiegu informacji - w wieku 6-7 lat mamy najwięcej połączeń neuronalnych - TV, gry komputerowe skutkują tym, że łatwo gubimy owe połączenia (o tym pisał Spitzer w wydanej w Niemczech książce – wywołało to prawdziwą burzę i zażartą dyskusję, bo lobby komputerowe zaprotestowało w obawie o zyski) - neurony umierają z nudów - gdy uczeń się nudzi, to się uwstecznia, co przyspiesza proces mielinizacji mózgu (dzięki osłonkom mielinowym impuls nerwowy dociera bez przeszkód do miejsca przeznaczenia, a nie pobudza obszarów zbędnych dla danej czynności) - homunkulus ruchowy – w szkole nie można ograniczać roli rąk, bo wtedy ograniczamy rolę mózgu - nie wolno ograniczać roli sztuki, muzyki, plastyki - tablety dla sześciolatków to wyjątkowo niefortunny pomysł - na przykładzie nauki pisania widać, jak następuje dezaktywacja mózgu, gdy dziecko używa tabletu, a nie pisze w tradycyjny sposób; mały uczeń pisze całym sobą, całym ciałem, a jeśli nie ma pracy ciała, nie ma pracy mózgu - myśleć to łączyć to, co niepołączone, ale oderwane informacje nie tworzą wiedzy - warto zadać kontrowersyjne pytanie: zeszyty ćwiczeń czy dobre ściągi? zdecydowanie dobre, własnoręcznie zrobione ściągi

- klasowy konkurs na najlepszą ściągę - ludzki mózg kieruje się dychotomiami: • nowe – znane • potrzebne – niepotrzebne • fascynujące, intrygujące, ciekawe – nudne, banalne, przewidywalne • frapujące – oczywiste - emocje to markery pamięci, więc nauka powinna rozbudzać emocje - zachwyt to fontanna neuroprzekaźników - dobra szkoła musi dostarczać przeżyć. Trzeba przyznać, że wystąpienie dr Żylińskiej wywołało bardzo żywe emocje. Nauczyciele niejednokrotnie włączali się w tok prelekcji, podkreślali wagę spostrzeżeń oraz konieczność podjęcia działań, których celem będzie zmiana sposobu nauczania, a  przede wszystkim sposobu myślenia nauczycieli o tym, jak uczyć młode pokolenie. Następnie uczestnicy spotkania pracowali w grupach przedmiotowych i  proponowali werbalne oraz niewerbalne sposoby aktywizowania uczniów już na początku lekcji.

Uczestnicy konferencji

Wszyscy uczestnicy konferencji podkreśli jej wysoki poziom merytoryczny oraz atrakcyjność przedstawianych zagadnień. Okazało się, że nerodydaktyka to niezwykle ważna nauka, wspomagająca pracę nauczycieli w procesie nauczania i  uczenia się. Dlatego też czerwcowa konferencja otwiera cykl szkoleń dla nauczycieli i pedagogów z  naszego województwa. Kolejne spotkania zostały zaplanowane na rok szkolny 2013/2014. Pierwsze z nich adresowane będzie do nauczycieli matematyki klas I-III. Konferencja została sfinansowana ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Bibliografia: 1. Jere Brophy, Motywowanie uczniów do nauki, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2011 2. Marzena Żylińska, Neurodydaktyka, czyli nauczanie przyjazne mózgowi, Materiały dla nauczycieli zamieszczone na stronie ORE 3. Łukasz Partyka, Jak internet zmienia mózg, Gazeta Wyborcza z 3.12.2008 4. tekst: http://wyborcza.pl/1,75476,6017094,Jak_internet_ zmienia_mozg.html#ixzz2VjmceaTX 5. Manfred Spitzer, Jak uczy się mózg, PWN, Warszawa 2008

30 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Święto Wolnych Książek Bookcrossing to społeczna, ogólnoświatowa, niekonwencjonalna forma popularyzacji książki i czytelnictwa, to ruchoma, wirtualna biblioteka - bez własnej siedziby, regałów, kart bibliotecznych.

W tym roku wielkie święto bookcrossingu obchodziliśmy 20 czerwca. X edycja akcji dała nam ogrom satysfakcji. Ku wielkiej radości Polacy jawią się jako entuzjaści ruchu bookcrossingowego. Rozumieją i podzielają ideę uwalniania książek. Z przyjemnością i zrozumieniem przekazują tomy na półki bookcrossingowe. Różnorodne formy obchodów święta zdecydowały o jego wyjątkowości. Festyny, happeningi i przemarsze z rozdawaniem literatury mieszkańcom przeplatały się ze spotkaniami z twórcami oraz wydawcami. Wspólne czytanie literatury okraszone zostało wystawami, teleturniejami, a także konkursami literackimi, plastycznymi i  czytelniczymi. Atrakcyjne okazały się montaże słowno-muzyczne poświęcone książce. Jednym słowem – mnogość propozycji mających na celu popularyzację czytelnictwa ukoronowała święto uwolnionych tomów. Półki bookcrossingowe z impetem ożywały, torując drogę tym nowo powstałym. Uczestnicy święta przekazywali przyniesione książki towarzyszom zabawy, szperali w  stosach uwolnionej literatury, szukając pozycji dla siebie. Uwolnione książki wędrowały z  rąk do rąk, pozyskiwały nowych właścicieli. Ten niecodzienny widok dał nadzieję, że literatura królować będzie nie tylko w tym szczególnym dniu.

Jak świętowała Bydgoszcz Oj, działo się, działo… Było happeningowo, kolorowo i świątecznie, nawet wybuchowo, uczestnicy zadowoleni … w większości przynajmniej, a organizatorzy usatysfakcjonowani. Książka, bohaterka dnia, triumfowała. Mówiło się o niej dużo. To cieszyło. Jak co roku patronat honorowy nad świętem sprawowali: Prezydent Miasta Bydgoszczy, Kujawsko-Pomorski Kurator Oświaty i Dyrektor Kujawsko-Pomorskiego Centrum Edukacji Nauczycieli. Od lat Święto Wolnych Książek wspierają Kurkowe Bractwa Strzeleckie Gdyni i Torunia, lokalni twórcy, artyści, dziennikarze mediów lokalnych i ogólnopolskich oraz mieszkańcy.

Program obchodów przewidywał: 1. Przemarsz młodzieży ulicami Bydgoszczy połączony z uwalnianiem książek mieszkańcom. 2. Happening promujący książkę i czytelnictwo: - inauguracja obchodów X edycji Święta Wolnych Książek wystrzałem z  wywiatówki przez Kurkowe Bractwa Strzeleckie Torunia i Gdyni - wspólne czytanie książek przez znanych i lubianych bydgoszczan oraz zaproszonych gości - występy artystyczne uczniów bydgoskich szkół (akrobatyka, kapele rokowe, pokazy taneczne i wokalne) - „Introligator w aucie” – mobilny punkt introligatorski doraźnej pomocy książce, pokaz naprawy książek. - „Ulica Wolnych Książek” – wymiana książek, przekazywanie tomów z  obiegu bookcrossingowego mieszkańcom - „Przygoda z książką” – konkurs czytelniczy - „Literackie fantazje” – rozstrzygnięcie konkursu na najciekawsze przebranie grupy młodzieży z  okazji Święta Wolnych Książek, wręczenie nagród i dyplomów (konkurs przygotowany przez Kurkowe Bractwa Strzeleckie). 3.  Spotkanie z  pisarzem, Marcinem Pałaszem, Miejskie Centrum Kultury. 4. Niecodzienne pasje - spotkanie z  przedstawicielami Kurkowych Bractw Strzeleckich Torunia i Gdyni  – Zespół Szkół Mechanicznych nr 1. 5. „Usiądź – Poczytaj ” – czytanie w ciszy swoich ulubionych książek, czytanie plenerowe – skwer obok przystanku autobusowego Fordońska/Wiadukt. 6. „Kochamy… czytać !!!”, „Restauracja na piętrze” Eljazz – czytamy ulubione fragmenty. Barwny korowód młodzieży przy wtórze orkiestry dętej z  ZSM nr 1 przemaszerował bydgoskimi ulicami. Na Wyspie Młyńskiej, która stanowiła cel wędrówki, odbył się happening promujący książkę i czytelnictwo. W towarzystwie najpiękniejszych krajobrazowo zakątków oraz kamienic Wenecji Bydgoskiej oddaliśmy cześć książce i czytaniu.

Oblicza edukacji

Jolanta Niwińska TNBSP Oddział Bydgoszcz Ogólnopolski koordynator Akcji Wolnych Książek Fundacja Bookcrossing.pl

31 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Oblicza edukacji

Dwukrotny wystrzał z wiwatówki, jak co roku, zainaugurował ogólnopolskie obchody Święta Wolnych Książek. Od lat jedną z  atrakcji happeningu jest wspólne czytanie fragmentów książek przez znanych i lubianych bydgoszczan. Tym razem czarowały nas strofy Jana Brzechwy, my zaś przekonywaliśmy młodzież, iż każdy, bez względu na wiek czy profesję, może czerpać przyjemność z czytania. Happening od lat stanowi okazję do promocji talentów i uzdolnień młodzieży. Ta śpiewała, tańczyła, wykonywała akrobatyczne ewolucje czy pokazy sportowe. Podczas trwania happeningu przeprowadzono konkursy czytelniczy „Przygoda z książką” oraz rozstrzygnięto konkurs „Literackie fantazje” na najciekawsze przebranie młodzieży. Jury, pod przewodnictwem Ewy Ankiewicz-Jasińskiej, dyrektora ZSM nr 1, wyłoniło zwycięzców: SP nr 36, ZSM nr1 w Bydgoszczy, ZS z Osielska. Uczniowie otrzymali nagrody książkowe oraz dyplomy. Albumy zasilą zbiory bibliotek szkolnych. Przy ulicy Wolnych Książek można było wymienić lub oddać swoje książki. Ta magiczna ulica, usytuowana na Wyspie Młyńskiej, tonęła w  obfitości literatury. Mieszkańcy przynosili swoje zbiory, wymieniali się książkami. Akcję wspierali uczniowie – wolontariusze pod bacznym okiem nauczycieli bibliotekarzy. Polecali uwolnione książki mieszkańcom, szczegółowo informując o  idei bookcrossingu. Wymiana zdawała się być wyjątkowo owocna: jedni przynosili książki, drudzy łapczywie chwytali tomy, jakby te czekały specjalnie na nich. Tego dnia „uwolnieniowe szaleństwo” udzielało się wszystkim. Do udziału w  obchodach święta przystąpiły 22 szkoły. Było ponad 570 osób, wśród nich młodzież ze szkół Bydgoszczy i regionu, przechodnie, przyjezdni. Świętowaliśmy cały dzień, począwszy od przemarszu i happeningu, poprzez spotkania z pisarzem Marcinem Pałaszem czy przedstawicielami Kurkowych Bractw Strzeleckich Gdyni i Torunia, kończąc na czytaniu literatury w „Restauracji na piętrze” w  Eljazz Club. Najważniejsze, że tego dnia książka i  rozmowy o niej towarzyszyły uczestnikom nieustannie. Do udziału w  obchodach X edycji Święta Wolnych Książek przystąpiły następujące szkoły: SP nr 2, SP nr 13, SP nr 37, SP nr 36, SP 4, SP nr 65, Gimnazjum nr 17, Gimnazjum nr 20, ZS Muzycznych, ZS nr 14, ZS nr 25, ZS 36 , ZS nr 21, ZSO nr 1, ZSO nr 2, ZSO nr 3, ZSO nr 4, ZS Medycznych – VIII LO, ZS Ekonomiczno-Administracyjnych, ZS Mechanicznych nr 1 w  Bydgoszczy, ZS w Dziewierzewie, ZS w Osielsku. W  imieniu organizatorów bydgoskiego oddziału Towarzystwa Nauczycieli Bibliotekarzy Szkół Polskich i Fundacji Bookcrossing.pl wyrażam serdeczne podziękowania dyrektorom szkół, nauczycielom i uczniom za uczestnictwo w obchodach Święta Wolnych Książek. Do zobaczenia i usłyszenia w X I edycji.

Rafał Bruski Prezydent Bydgoszczy, Jolanta Niwińska organizator akcji

Czytanie fragmentów książek przez znanych bydgoszczan

Uczestnicy happeningu

Ulica Wolnych Książek

32 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Czy szkoła zabija kreatywność? Zaskakująca i nieco przewrotna teza sir Kena Robinsona głosi, że do kreatywności, czyli do tworzenia czegoś nowego, oryginalnego, nie dorastamy, lecz z niej wyrastamy, zostajemy z niej… wyedukowani. Jej autor dowodzi ponadto, że cała rzesza uczniów myśli o sobie, jako o  osobach nieutalentowanych, bo umiejętności, które posiada, nie są w  szkole zbyt wysoko cenione. Trudno odmówić mu racji, bo przecież kreatywną postawę rodzą różne okoliczności. Jedną z nich jest udział uczniów gimnazjów w projekcie edukacyjnym, którego celem jest właśnie kształtowanie takich postaw i umiejętności, które uczeń będzie mógł wykorzystać w dorosłym już życiu. Jest to tym bardziej zasadne, że dawniej tytuły naukowe gwarantowały zdobycie pracy, dziś już tak nie jest. Teraz liczy się wychodzenie poza sztywne i  utarte ramy postrzegania, planowanie, organizacja, odpowiedzialność, praca w zespole, umiejętność nietypowego rozwiązywania typowych problemów. Żywimy głębokie przekonanie, że nasza szkoła nie od dziś stwarza uczniom wiele możliwości, by mogli wykazać się tymi nowoczesnymi kompetencjami.

Zobaczymy, czy się uda… W roku szkolnym 2010/2011 Gimnazjum nr 29 w Toruniu przystąpiło do pracy nad pilotażowym projektem pt. „W  starym kinie”. Realizacja tego zadania miała być sprawdzianem, czy pomysł, by zająć się projektem z  wielkim rozmachem, włączając w  pracę nad nim około dwustu uczniów, jest wykonalny, czy poradzimy sobie w zakresie logistyki, czy uda nam się sprawnie wcielić w życie uczniowskie pomysły i pomóc im je efektownie zaprezentować. Wiedząc, że nawet najdalsza droga zaczyna się od pierwszego kroku, przystąpiliśmy do pracy, tworząc zasady, które na rok miały stać się dekalogiem dla całej społeczności szkolnej. 1. Projekt edukacyjny realizować będą uczniowie klas drugich (jako wykonawcy). 2. W podejmowanych przez nich działaniach uczestniczyć będą klasy pierwsze (jako obserwatorzy) oraz w  przyszłości uczniowie klas trzecich (jako grupy wspomagające, służące radą i doświadczeniem). 3. Nad pracą uczniów czuwać będą koordynatorzy:

a) nauczyciele - wychowawcy (do ich obowiązków należeć będzie: wyznaczenie etapów realizacji działań, ustalenie harmonogramu ich wykonywania, monitorowanie prac uczniów nad wybranymi zagadnieniami, odbywanie cotygodniowych spotkań konsultacyjnych z przedstawicielami grup zadaniowych, prowadzenie rejestru godzin realnie przepracowanych przez młodzież przy wykonywaniu projektu), b) nauczyciele różnych przedmiotów, w  tym także zespół pomocy psychologiczno-pedagogicznej, w charakterze konsultantów, c) wicedyrektor szkoły jako główny koordynator całego przedsięwzięcia. 4. Uczniowie przed przystąpieniem do działań spiszą kontrakt regulujący sposób pracy nad podjętymi przez nich zadaniami. 5. Drugoklasiści podzielą się na grupy zadaniowe, przy czym niektóre prace wszystkie grupy będą wykonywać wspólnie. 6. Uczniowie działać będą różnorakimi metodami aktywnymi. 7. Projekt będzie miał charakter interdyscyplinarny, będzie nawiązywał do treści z podstawy programowej, a nauczyciele będą mogli modyfikować swoje programy nauczania, włączając tematy z nim związane. 8. Do współpracy włączani będą także pracownicy obsługi szkoły oraz rodzice uczniów biorących udział w projekcie. 9. Podsumowanie projektu odbywać się będzie w kwietniu, w ramach „Drzwi Otwartych” szkoły.

Oblicza edukacji

Barbara Gicewicz-Szczerban, Wojciech Kulisiewicz, Mirosława Lewandowska Hanna Wiśniewska, Ewa Utig Gimnazjum nr 29 w Toruniu

Od kontynentów do ulicy Szerokiej Praca nad pierwszym projektem przyniosła spodziewane rezultaty i potwierdziła możliwość jego realizacji w zamierzonej przez nas formie. Sprawdziły się w praktyce innowacyjne pomysły, co skłoniło ich autora, Wojciecha Kulisiewicza, nauczyciela sztuki w  tutejszym gimnazjum, do zaproponowania ambitnego planu, by projekty w  latach następnych potraktować jako cykl połączony tematycznie. I  tak w  2012 roku młodzież podjęła się przedstawienia „Kultur świata”, w roku 2013 znalazła się „U  źródeł Europy”, w  2014 obiektem jej kulturowej eksploracji będzie Polska, a w 2015 - Toruń. 33

Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Oblicza edukacji

Jak zrobić kły mamuta? Celem wszystkich zrealizowanych już i planowanych projektów jest przede wszystkim wyzwolenie w uczniach kreatywności, a raczej – zgodnie z oczekiwaniami K. Robinsona wobec współczesnej szkoły – niedopuszczenie do tego, by ta boża iskra w  nich obumarła, by zagłuszył ją świat japońskich mang i  obrazkowy przekaz komputerowych gier. Skłaniamy naszych uczniów do poszukiwania niebanalnych rozwiązań, tworzenia nowych koncepcji. W czasie pracy nad projektem młodzież odkrywała i uczyła się rozumieć dziedzictwo najdawniejszych kultur, kształciła umiejętności docierania do różnych źródeł wiedzy oraz gromadzenia potrzebnych informacji, ich analizowania i  selekcjonowania. Jednak wiedza, jaką uczniowie zdobyli podczas pracy nad konkretnymi zadaniami, zrodziła się w  nich niejako mimochodem i  była efektem poszukiwań odpowiedzi na pytanie, jak przedstawić kulturę Afryki, pokazać narodziny państwa dawnych Galów, przybliżyć uroki Wielkopolski, czy zachwycić urokliwą uliczką w Toruniu tak, by było to podane rzetelnie, ciekawie i oryginalnie. Uczniowie mieli więc ogromne pole do popisu i pełną dowolność w zgłaszaniu własnych pomysłów.

W głębi Czarnego Lądu

Ku naszemu zadowoleniu każdego roku wykazują się oni niebywałymi umiejętnościami plastycznymi (wykonują malowidła na papierze, płótnie, szkle, robią misterne wycinanki i witraże, gliniane naczynia i rzeźby, collage, szkice), technicznymi (budują makiety dużych obiektów architektonicznych, odtwarzają miejsca kultu, wprowadzają zwiedzających na arabski suk lub do słowiańskiej kuźni). Urzekają pokazami tanecznymi (w  tym roku zachwycali m.in. kalinką, zorbą, kankanem, a w roku ubiegłym tańcem hula, gejszy i  country), wokalnymi, kulinarnymi, teatralnymi czy sportowymi. Uczą się też sztuki atrakcyjnego eksponowania efektów swojej pracy. By jednak osiągnąć tak spektakularny efekt finalny, ich pomysłowość obejmować musi nie tylko

to „co zrobić”, ale… „jak”. Tu dopiero zaczyna się prawdziwa szkoła życia: przyjmowanie bądź odrzucanie pomysłów kolegów, co uczy umiejętności rozwiązywania problemów, wyrażania i przyjmowania konstruktywnej krytyki. To czas nauki organizowania pracy nad wykonywanym zadaniem, podejmowania wysiłków pomimo wielu nieudanych prób, poszukiwania nowych rozwiązań, zaangażowania w  pracę i  odpowiedzialność przed całym zespołem za rzetelne, terminowe jej wykonanie, co uwrażliwia młodego człowieka na konieczność podejmowania obiektywnej samooceny.

A jednak warto… Oczywiście nie wszystkie uczniowskie pomysły nadawały się do realizacji. Jedne gasły w  zarodku, nie znajdując akceptacji ze strony zespołu, inne po długich, lecz nieudanych próbach musiały zostać zastąpione innymi rozwiązaniami. Przed uczniami piętrzyły się problemy, także finansowe, przeżywali stany euforii i zapału do pracy, ale też chwile zniechęcenia i niewiary we własne siły, a nawet w sens całego przedsięwzięcia. Czas pokazał jednak, że nawet porażka może uruchomić nowe siły twórcze, skierować myśli i energię na nowe działania, których autorami nie musieli być dotychczasowi liderzy. Prawda jest taka, że tylko nielicznym dane jest urodzić się z darem kreatywności, ale uczniowie, realizując wspomniane projekty, szybko dostrzegali, że każdy z nich może być twórczy na swój sposób. Innowacyjne działania, które podjęliśmy w pracy nad projektem edukacyjnym, wymagały od całej społeczności szkolnej wielkiej dyscypliny i determinacji, ale tłumy odwiedzających naszą placówkę w  dniu „Drzwi Otwartych” i  ich zachwyt nad pomysłowością uczniów, starannością przygotowanych ekspozycji były dla nas źródłem ogromnej satysfakcji i dumy.

Każdy miał szansę… uczniowie o projekcie Gdy wszystko zawisło i zostało poukładane na swoim miejscu, zdałam sobie sprawę, że warto było godzinami siedzieć po lekcjach. W dzień projektu zapomniałam, od jak dawna jestem w szkole, ponieważ efekt był wspaniały. Agata Nowakowska Projekt edukacyjny pomógł mi zrozumieć, jak ważna jest współpraca i ile można dzięki niej osiągnąć. Pokazał też, jak ważny jest szacunek nawet do osób, których się nie lubi. Dawid Witkowski Mimo nerwów i trudów udało nam się doprowadzić projekt do końca i wzbudzić podziw wśród oglądających. Marta Bojałkowska

34 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Twórczo, ale poważnie Nasza klasa T. Słobodzianka w klasie szkolnej – propozycja cyklu lekcji

Realizacja zapisów nowej podstawy programowej języka polskiego skłania do sięgania po literaturę najnowszą. Stąd Nasza klasa. Dla mnie tekst ważny i cenny. A  techniki rozwijające twórcze myślenie... Można je stosować, aby lekcja była pełna śmiechu, ale można nieco poważniej. Mam nadzieję, że tak właśnie jest w  przypadku proponowanego przeze mnie cyklu lekcji. Temat: Demitologizacja mitów społecznych w dramacie T. Słobodzianka Nasza klasa. Czas: 5 godzin lekcyjnych

Cele lekcji: Uczeń: a) w zakresie doskonalenia kreatywności: - doskonali umiejętności myślenia pytajnego1 - doskonali umiejętności szukania analogii i metaforyzowania2 - doskonali umiejętności dostrzegania wad i ich naprawiania3 b) w zakresie odbioru wypowiedzi: - doskonali umiejętność rozpoznania ironii c) w zakresie analizy i interpretacji tekstów kultury: - doskonali umiejętności: odczytania sensu utworu, określenia problematyki utworu, rozpoznania sposobów kreowania bohatera, dostrzegania wartości uniwersalnych obecnych w utworze, wykorzystania kontekstów historycznych d) w zakresie tworzenie wypowiedzi: - doskonali umiejętność doboru argumentów i wnioskowania

e) w zakresie umiejętności społecznych: - doskonali umiejętność współpracy - uwrażliwia się na problem wykluczenia społecznego

Z praktyki nauczyciela

Anna Nakielska-Kowalska VI Liceum Ogólnokształcące w Bydgoszczy doradca metodyczny

Metody: - techniki rozwijające twórcze myślenie: Definicje na wesoło4, Alegoria5, Miasto kobiet - dyskusja - pogadanka z elementami wykładu - praca z tekstem. Formy pracy: - grupowa - indywidualna. Środki dydaktyczne: - tekst dramatu T. Słobodzianka Nasza klasa. Historia w XIV lekcjach - arkusze papieru, pisaki, kreski, pastele - kartki z  zapisanymi rzeczownikami: szkoła, klasa, grupa, oddział, zespół, ludzie, społeczność - nagranie z  piosenką Jacka Kaczmarskiego Co się stało z nasza klasą - kartki z zapisanymi imionami bohaterów.

Tok lekcji: 1. Przedstaw klasie cele lekcji. Część wstępna: 2. Podziel klasę na grupy pięcioosobowe. Rozdaj zapisane na kartkach nazwy. Poleć, aby uczniowie zbudowali zabawne definicje rzeczowników: szkoła, klasa, grupa, oddział, zespół, ludzie, społeczność (ćwiczenie Definicje na wesoło).

1

K. J. Szmidt, Trening kreatywności, Gliwice 2008, s. 57-60

2

E. Nęcka z zespołem, Trening twórczości, Gdańsk 2005, s. 88-89

4

K. J. Szmidt, op. cit., s. 86.

3

Ibidem, s. 114-115.

5

E. Nęcka, op. cit., s. 97.

35 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Z praktyki nauczyciela

Po przedstawieniu definicji zachęć uczniów do wskazania pozytywnych cech klasy szkolnej (zespołu klasowego). 3. Zaprezentuj uczniom utwór Kaczmarskiego Co się stało z naszą klasą. Poproś, aby uczniowie wskazali, co łączy utwór z  dramatem Słobodzianka? Przykładowe wnioski: - oba utwory prezentują ludzi, których połączyła szkolna rzeczywistość - oba utwory prezentują losy bohaterów po ukończeniu szkoły - oba utwory ukazują wpływ historii na losy jednostki - oba utwory prezentują skomplikowane motywacje bohaterów, złożoność ich sytuacji. 4. Zaproś ucznia, który wcześniej przygotował wystąpienie, do omówienia dokonań Tadeusza Słobodzianka. 5. Zachęć uczniów do dyskusji nad następującym zagadnieniem: Słobodzianek zaproponował wyreżyserowanie dramatu reżyserowi Spišakowi. Ten, po przeczytaniu dramatu, stwierdził: Nasza klasa wydała mi się zbyt jednoznaczna, taki pamflet pokazujący palcem na Polaków, że tacy straszni. Czy zgadzacie się z taką oceną dramatu? 6. Omów krótko genezę dramatu, np. - geneza dramatu związana jest z  odkryciem mordu dokonanego przez Polaków na żydowskich sąsiadach w  Jedwabnem na Podlasiu; Słobodzianek zainteresował się tym faktem po opublikowaniu prac Jana Grossa Sąsiedzi i Anny Bikont My z Jedwabnego - scena wesela umieszczona w  sztuce też ma swój pierwowzór: Stanisław Ramotowski z  Radziłowa, gdzie trzy dni wcześniej mieszkańcy spalili żywcem swoich żydowskich sąsiadów, uratował Rachelkę, córkę młynarza i  kilka miesięcy później wziął z nią ślub - dramat powstał w  roku 2008, Nagroda Nike w 2010.

Część właściwa lekcji: 7. Ustal wraz z uczniami (pogadanka): a) czas akcji: - od 1927 roku do 2000 - każda scena - kolejny rok

- dramat oparty na wspomnieniach bohaterów - upiorów nawiedzających żywych, liczne retrospekcje6, b) przestrzeń: - małe miasteczko - bez nazwy - uniwersalizm - klasa szkolna, przestrzeń zamknięta - opowieści w funkcji zastępczej - jedność miejsca, c) układ zdarzeń - długi czas zdarzeń - retrospekcja w wypowiedziach bohaterów. 8. Podziel uczniów na 10 grup. Każda z  nich powinna omówić dzieje bohatera, wskazać cele i  motywacje postaci. W  tym celu niech liderzy grup wylosują kartkę z imieniem bohatera. Swoje spostrzeżenia zapisują na dużym arkuszu. Grupy nie informują innych uczniów, którego bohatera wylosowały. 9. Kiedy uczniowie zrealizują poprzednie zadanie, poproś grupy o  przygotowanie alegorii postaci w postaci rysunku (ćwiczenie: Alegoria). 10. Po zaprezentowaniu alegorii pozostali uczniowie zgadują, jaki bohater kryje się pod tą alegorią; próba uzasadnienia swego zdania. Następnie grupa prezentuje dzieje i charakterystykę bohatera: Abram - syn szewca - autor nostalgicznych listów do morderców i zamordowanych - żyje mitem o utraconej ojczyźnie - znakiem ojczyzny jest klasa szkolna - obraz emigranta, żyjącego w środowisku amerykańskich Żydów - rabin - realizuje archetyp ojca rodziny, żydowski PATRIARCHA Dora - córka kupca - ma dziecko z Menachemem - ofiara gwałtu - śmierć w stodole - archetyp matki Zocha - córka służącej - żona Olesia 6

T. Słobodzianek, Nasza klasa

36 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Rachela (Marianna) - córka młynarza - uratowana przez Władka - przechrzciła się - ukrywała się podczas wojny z mężem - straciła dziecko - metaforyczne zniszczenie żydostwa - po wojnie - praca w młynie - po ujawnieniu prawdy o  pogromie Żydów ucieka w świat telewizji, emigracja wewnętrzna. Jakub Kac - syn kupca - komunista - zabity przez kolegów z klasy - zatłuczony jak pies Rysiek Jesion - syn murarza - poczucie winy z powodu uczucia do Dory - dowódca Orła Białego - przekonany, że Sowietom wydał go Kac - torturowany przez NKWD - kiedy wkroczyli Niemcy zostaje Szumanem, ale jest agentem polskiego podziemia - z rozkazu Niemców wywozi Rachelę, zabity przez Władka, s. 65 - antysemita Menachem - syn rzeźnika - kierownik kina po 17 IX 1939 - mąż Dory - podczas pogromu ukrywał się u Zochy, z którą się ożenił - wyjazd do Łodzi - chce zarobić na szabrowaniu, wstępuje do UB - ujawnia zbrodnie kolegów z klasy (palenia Żydów w stodole) - agent UB, rozpracowywał podziemie w  czasach PRL - wyjazd do Izraela, praca w kibucu, własny warsztat - powołany do armii w 1967 (kapitan) - syn zginął, żona go opuściła - popełnił samobójstwo (znaczenie motywu drzewa oliwnego)

Zygmunt - syn murarza - agent NKWD (wydał Ryśka) - konfident Niemców - zabił Kaca - brał udział w pogromie - zgwałcił Dorę, później Zochę - wyłudził pieniądze od Abrama, kłamał Abramowi o pogromie - skazany na 15 lat za pogrom - 1956 - wstąpił do PZPR - wpływowy działacz partyjny - stracił syna - utonął podczas burzy na jeziorze; żona trafiła do szpitala psychiatrycznego - zmarł na wylew Heniek: - syn rolnika - antysemita - nacjonalista, radykalista - udział w gwałcie Dory i pogromie - nauka w seminarium - wikary - proboszcz na białostockiej wsi - w naszym mieście (dzięki interwencji Zygmunta) został proboszczem - przemiana w aktywnego kapłana na wzór papieża - hazardzista - pederasta - uosabia grzechy Kościoła w Polsce - umarł w tym samym czasie co Władek - grzebany przez biskupa

Z praktyki nauczyciela

- ukrywała Menachema, którego poślubiła po wojnie WSPÓLNOTA LOSÓW - wyjazd do Łodzi, do USA - ujawnia prawdę o pogromie Abramowi - żona Janusza - Janusz - przykład wykorzenienia, podobnie Marianna

Władek - syn rolnika - ożenił się z Marianną - wyrzuty sumienia z  powodu gwałtów, pogromu i grabieży - wyjawił prawdę no pogromie - umarł w tym samym dniu, co Henio - nie został w sposób specjalny uczczony, mimo że dał świadectwo prawdzie. 11. Poproś uczniów o sformułowanie wniosków dotyczących sposobu ukształtowania postaci: - bohaterowie dotknięci przekleństwem losu wynikającym z HISTORII, wplątani są w totalitaryzmy - ich losy odzwierciedlają losy typowe dla wielu narodów i jednostek - ukazani przez słowo, przez zachowania (behawioryzm), przez opinie innych - wypowiedzi brutalne, naturalistyczne - niejednoznaczni 37

Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Z praktyki nauczyciela

- wszyscy dotknięci złem - posługują się innym językiem, żeby ukazać dramatyczne losy: relacja, opisy zachowań, brak emocji, opinii, posługiwanie się milczeniem, np. dramatyczne pytanie Gdzie był Bóg pozostające bez odpowiedzi7 - wykorzystanie echa8 - podobnie jak w Dziadach i Umarłej klasie Kantora powracają upiory - umarli obecni wśród żywych - paralelizm płaszczyzn kompozycyjnych - w  upiorach nie ma nic poza agresją i  bólem, to uczucia niedające się oswoić - chodzi o pozbycie się upiorów, one wywołują wyrzuty sumienia (np. podczas wesela Rysiek strzela do Dory9) - tymczasem trupy znikać nie chcą, są to trupy historyczne - opowieść Słobodzianka to próba ustalenia winy: najpierw Menachem w  czasach komunizmu próbuje znaleźć zabójców Jakuba Kaca10; Władek daje świadectwo prawdzie11; budowa pomników12 - ale ich los to też indywidualne, osobiste wybory wynikające z  ludzkiej natury, ze skłonności do zła (unde malum) - paralelność losów Zygmunta i Menachema - zatarcie granic między katem a ofiarą - są to bohaterowie tragiczni.

Część podsumowująca: 13. Podziel uczniów na trzy duże grupy. Poproś grupy o zaprojektowanie miasta (ćwiczenie: Miasto kobiet), które byłoby idealnie dostosowane do wielokulturowego społeczeństwa.

Prezentacja: 14. Odnieś się z uczniami (w  formie rozmowy) do tytułu dramatu: - jak w zabawie dziecięcej Gra w klasy eliminowani są kolejni bohaterowie - KLASA: WSPÓLNOTA, grupa ludzi urodzonych w miasteczku między 1918 a 1929 rokiem; to osoby, które mogły chodzić do tej samej klasy szkoły publicznej - NASZA: zaimek określający granice tożsamości, wskazanie swoich i obcych - wspólnota określana zaimkiem nasze chroni swoich, stąd rozdarcie tożsamości Polaków, kiedy Abram kieruje list do całej klasy - bohaterowie, przypisanie do klasy szkolnej, na zawsze w niej pozostają (listy Abrama, często powraca określenie - To koledzy z klasy14, co staje się ironicznym komentarzem zdarzeń w dramacie - kolejne części dramatu - Lekcje - toczące się w różnym czasie historycznym.

Zadanie domowe:

12. Zaproś uczniów do dyskusji na temat: „Nasza klasa utworem demitologizującym”. Wybierz ucznia, który poprowadzi dyskusję (można go wcześniej wyznaczyć oraz wskazać, jak ma się przygotować do lekcji). Po dyskusji uczeń powinien dokonać podsumowania tej części lekcji: - koledzy z jednej ławki stają się wrogami - na fali antysemityzmu zaczyna się czas gwałtów i zabójstw - demitologizacja mitu o  Polakach jako mesjaszach narodów i  jako o  wybawicielach Żydów, narodzie tolerancyjnym, ofierze II wojny - demitologizacja mitu o  Żydokomunie - Żydzi to oprawcy i ofiary - ukazanie grabieży - scena z wesela; demaskacja nędzy duchowej13. 7

Słobodzianek, op. cit., s. 65, 85.

8

Ibidem, s. 76.

9

Ibidem, s. 58.

10

Ibidem, s. 79.

11

Ibidem, s. 90.

12

Ibidem, s. 92.

13

Ibidem, s. 73.

PP: Zredaguj sylwę prezentującą życie Twojej klasy (zadanie może być realizowane w zespołach). PR: Napisz esej na temat: Zabawy dziecięce. Bibliografia: 1. A. Bikont, Słobodzianek, Pójdziesz za mną w ogień, [w:] Gazeta Wyborcza z 20 X 2010. 2. K. Gajda, Jacek Kaczmarski. W  świecie tekstów, Poznań 2013. 3. A. Kyzioł, Osoba dramatu, [w:] Polityka 43\ 2010. 4. D. Kosiński, Teatra polskie. Historie, Warszawa 2010. 5. E. Nęcka z zespołem, Trening kreatywności, Gdańsk 2005. 6. T. Słobodzianek, Nasza klasa. Historia w XIV lekcjach, Gdańsk 2009. 7. K. J. Szmidt, Trening kreatywności, Gliwice 2008. 14

Ibidem, s. 50, 78.

38 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Co wiemy o wodorotlenkach? Scenariusz lekcji

I Część ogólna (informacje wstępne): Przedmiot: chemia Klasa: II Czas trwania: 1 godzina Dział programowy: Wodorotlenki Temat lekcji: Co wiemy o wodorotlenkach? (wodorotlenki prezentują się interaktywnie)

Cele zajęć Wiadomości Uczeń: - zdefiniuje wodorotlenki - wymieni rodzaje odczynów - zapisze wzory sumaryczne poznanych wodorotlenków - opisze właściwości i zastosowanie poznanych wodorotlenków - zapisze reakcje otrzymywania i  dysocjacji poznanych wodorotlenków Umiejętności Uczeń: - rozróżni pojęcia „wodorotlenek” i „zasada” - zidentyfikuje wodorotlenki na podstawie podanych informacji - określi odczyn roztworu na podstawie znajomości jonów obecnych w roztworze - zaplanuje doświadczenie pozwalające rozróżnić kwasy i zasady za pomocą wskaźników - zinterpretuje wartość pH w  ujęciu jakościowym (odczyn kwaśny, obojętny i zasadowy)

Metody: - aktywizująca – gry dydaktyczne, ćwiczenia interaktywne - praktyczna – uczenie się poprzez działanie Formy pracy: -indywidualna - grupowa Środki dydaktyczne: - tablica interaktywna - scenariusz lekcji opracowany w programie Smart Notebook - komputer, projektor multimedialny.

Z praktyki nauczyciela

Paulina Waćkowska ZS nr 10 Gimnazjum nr 12 we Włocławku

II Część szczegółowa: Przebieg zajęć. 1. Czynności wprowadzające: a) powitanie uczniów, b) sprawdzenie obecności, c) wpisanie tematu lekcji do dziennika. 2. Rozwinięcie lekcji: Uczniowie: a) odczytują temat lekcji schowany za kurtyną, b) poznają cele lekcji, c) wykonują interaktywne ćwiczenia z wykorzystaniem tablicy multimedialnej. Nauczyciel: przypomina reakcje otrzymywania wodorotlenków i  dysocjację jonową zasad, skalę pH oraz odczyn roztworu. • Zapoznanie z tym, co będzie utrwalane na lekcji.

Postawy Uczeń: - aktywnie uczestniczy w lekcji poprzez wykonywanie zadań na tablicy interaktywnej - potrafi pracować w grupie 39 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Z praktyki nauczyciela

• Uczeń ma udzielić odpowiedzi na zadane pytania.

• Uczeń ma dopasować nazwę wodorotlenku do jego wzoru sumarycznego.

• Nauczyciel przypomina reakcje otrzymywania wodorotlenków.

• Uczniowie mają dopasować nazwę wodorotlenku do jego zastosowania.

• Nauczyciel przypomina uczniom skalę pH i definicję odczynu roztworu.

• Uczniowie mają przyporządkować podane produkty spożywcze do danego odczynu roztworu - odczyn kwasowy - odczyn zasadowy. 3. Czynności podsumowujące lekcję:

• Uczniowie zapisują reakcje otrzymywania wodorotlenków potasu i miedzi, uzupełniają reakcje dysocjacji jonowej.

a) Uczniowie rozwiązują krzyżówkę w celu podsumowania lekcji. b) Nauczyciel zadaje i omawia pracę domową. 4. Praca domowa „Sprawdź czy potrafisz” – Zeszyt ćwiczeń s. 53-55 III Ewaluacja lekcji: Nauczyciel w formie krótkiego ćwiczenia (wstawienie modelu atomu do odpowiedniej zlewki) sprawdza, czy zastosowanie tablicy interaktywnej wpłynęło pozytywnie na atrakcyjność lekcji i przyswajanie wiedzy.

• Uczniowie przyporządkowują właściwości do danego wodorotlenku. 40 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Kreatywnie u Króla Myśliciela Wszyscy wiemy, że oryginalność myślenia i  aktywność twórcza to klucze do sukcesu. Dzieci rodzą się kreatywne. Jednak, aby ta umiejętność została w nich rozwinięta, w głównej mierze zależy od nas dorosłych, naszego sposobu wychowania, edukacji oraz interakcji z  otoczeniem. Kreatywność nie jest cechą charakteru, lecz umiejętnością, którą możemy rozwijać i  właściwie wspomagać. Natura obdarza dzieci tą zdolnością, dzięki której wszystkimi zmysłami poznają otaczający świat, chętnie odkrywają i szybko przyswajają nowe rzeczy. Pierwsze lata życia człowieka, a  w  szczególności okres przedszkolny, są podstawą do dalszego rozwoju społecznego, emocjonalnego i  intelektualnego. Im szybciej rozbudzimy kreatywność dziecka, tym większy sukces odniesie w życiu. Pobudzając twórcze zdolności naszych wychowanków, pracujemy tak, aby każdy czuł się akceptowany takim, jakim jest. Unikając krytyki, podążamy za potrzebami i  zainteresowaniami dzieci. Organizujemy sytuacje edukacyjne tak, aby dzieci miały możliwość popełniania błędów, eksperymentowania, wnioskowania, eksplorowania tego, co nowe. I  najważniejsze - rozwijając twórczy potencjał, motywujemy i inspirujemy nie tylko dzieci do podejmowania działań, ale również sami poprzez poszukiwanie niestandardowych, oryginalnych rozwiązań jesteśmy twórczy. W królestwie zabaw Króla Myśliciela - zabawy przygotowujące do nauki czytania, rozwijające twórcze myślenie i działanie Cele szczegółowe: Dzieci będą: - odważnie i  spontanicznie wyrażać swoje skojarzenia, odczucia, pomysły, dokonywać autoprezentacji - rozwijać ekspresję słowną i umiejętność dobrej komunikacji - doskonalić poczucie rytmu oraz koordynację wzrokowo-ruchową, rozwijać inwencję twórczą i kreatywność w działaniu

- rozwijać wrażliwość słuchową i umiejętność odbierania muzyki - rozwijać pamięć podczas rysowania piktogramów do opowiadania - rozwijać umiejętność współpracy i planowania w zespołach i grupie.

Z praktyki nauczyciela

Anna Blek, Hanna Dudkowska, Violetta Juskowiak Małgorzata Nowaczyk, Małgorzata Parnicka, Małgorzata Wiese Przedszkole Miejskie nr 17 w Toruniu

Czynności przygotowawcze Dzień wcześniej sala zamienia się w królestwo, gdzie istotnymi elementami są drzwi (na których są narysowane klucze, na każdych drzwiach inny). Drzwi prowadzą do komnat, o których będzie mowa w dalszej części zabawy. Ważne jest, by całą scenerię zamku wykonać wcześniej, wprowadzić dzieci w nastrój tajemniczości.

Czynności organizacyjne / Wstęp Każde dziecko otrzymuje koronę - nalepkę (mamy przygotowane 4 kolory) Wprowadzamy dzieci do zamku, opowiadając o tym, kto w nim mieszka (Król Myśliciel) i że pozwolił nam, abyśmy zwiedzili jego tajemnicze królestwo i zobaczyli, co kryje się w jego komnatach. Jak na Króla Myśliciela przystało, ukrywa tam mnóstwo zabaw, które wymagają myślenia, wyobraźni, trochę ruchu, a przede wszystkim uśmiechu i dobrej zabawy. Na końcu czeka nas uczta! Ruszamy! 41

Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Z praktyki nauczyciela

1. Zabawa integracyjna – „Berło króla Myśliciela” Król Myśliciel słynie nie tylko z mądrości, ale też z  organizowania wspaniałych uczt i  balów, chciałby się od dzieci dowiedzieć, jaka jest ich ulubiona potrawa. Dzieci, stojąc w kole, podają sobie berło i mówią o swoich smakołykach….

• Graliśmy pod dyktando dyrygenta, ale każdy muzyk potrafi przecież czytać partyturę i ją odtworzyć, spróbujmy odczytać wyjątkowy zapis i  odtworzyć go (prowadzący umawia się werbalnie z  dziećmi lub pokazuje graficzny zapis umownych symboli).

2. Nauczyciel wskazuje komnaty i prowadzące do nich drzwi. Aby do nich wejść, należy odszukać wśród prawdziwych kluczy ten odpowiedni (prawidłowy jest narysowany na drzwiach komnat, każde drzwi otwiera inny klucz). Nauczyciel zaprasza dzieci do pierwszej komnaty …

Przykłady zapisów do odtworzenia

klaśnięcie w ręce

krok

klaśnięcie o kolana

podskok

pstryknięcie palcami

Rozwinięcie 1. W pierwszej komnacie (po znalezieniu odpowiedniego klucza) • Król Myśliciel jest wielkim mówcą, a  przede wszystkim dobrym królem i zależy mu na zdaniu swoich poddanych, dlatego z pomocą swojego wysłannika/reportera przeprowadza wywiad z  poddanymi na temat „Gdybyś był królem, to …..” „O co chciałbyś zapytać króla…” (w tej komnacie znajduje się mikrofon dla wysłannika, który przeprowadza wywiad z poddanymi – zapraszamy dzieci do odegrania ról). • Wysłannik/reporter spotyka się z  poddanymi i  opowiada im o  tym, że miał do czynienia z różnymi królestwami i proponuje, by poddani przedstawili w formie teatralnej (drama w połączeniu z pantomimą) różne zachowania w królestwie. Zespół niebieski i czerwony przedstawia szczęśliwe, harmonijne, dobre królestwo. Zespół żółty i zielony przedstawia chaos, bałagan, niewłaściwe zachowania w królestwie. Oba zespoły nie wiedzą, jakie zadania mają do wykonania. Muszą odgadnąć, jakie to zachowania i wysunąć wnioski, zaproponować wskazówki, co zrobić, by w królestwie zapanowała harmonia i ład. 2. W drugiej komnacie (po znalezieniu odpowiedniego klucza) • Król Myśliciel, jak już dowiedzieliście się na początku, uwielbia organizować bale i uczty, dlatego ta komnata to komnata muzyki….. (każde dziecko siada w miejscu, gdzie znajduje się odpowiedni kolor – korona, tworzą się cztery zespoły, dzieci dostają kartki w  kolorze odpowiadającej koronie/naklejce). Płynie muzyka W. A. Mozarta Marsz Turecki, nauczyciel dyryguje kolorową orkiestrą, a  muzycy (dzieci) odpowiednim sposobem i rytmem grają na kartkach (stukanie na kartkach, ocieranie, machanie, wydzieranie wg inwencji nauczyciela).

3. W trzeciej komnacie (po znalezieniu odpowiedniego klucza) • Król Myśliciel jest bardzo twórczym królem, napisał wiersz o  wiośnie, ale chciałby, by jeszcze upiększyć jego dzieło i prosi o jego instrumentację (dzieci dostają odpowiednie instrumenty, rekwizyty i wraz z nauczycielem tworzą muzykę do wiersza – zarys utworu niżej).

Wiosna Wiosna, wiosna ! (bębenek) Dziś na łące powitalny będzie koncert (trójkąty) Świerszcz na skrzypcach, skrzat bębenek (kubeczki z gumkami, bębenek) W nutkach – pięknych sto piosenek (trójkąty) Już nastroił świerszczyk skrzypki. (kubeczki z gumkami) Naraz wiatr przyleciał szybki, (butelki z kaszą) Chwycił nutki, uniósł w górę, (plastikowe reklamówki) Poszybował aż pod chmurę. (wszyscy razem) • Rysowanie opowiadania – dzieci dostają kartki i  ich zadaniem jest narysowanie w  schematycznej formie opowiadania czytanego przez nauczyciela.

42 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Na wysokiej górze stał zamek, do którego prowadziła długa, kręta droga. Tą drogą na koniu jechał królewicz. Z zamkowego okna wyglądała królewna i machała mu chusteczką na powitanie. Nad zamkiem świeciło słońce i fruwały trzy motylki. 4. W  czwartej komnacie (po znalezieniu odpowiedniego klucza) • Jak wiecie, bal nie może się obejść bez pięknego stroju, dlatego król poszukuje odpowiedniego projektanta. Zaprojektujecie strój dla króla.

Dzielimy dzieci na wcześniej znane zespoły (kolory koron), do dyspozycji jest szary papier, krepa, wełna, kolorowy papier, taśmy itp.) Dzieci tworzą zespołowo jeden strój, potem prezentują na jednej osobie. Każde z dzieci projektuje i wykonuje również swój balowy kotylion.

Zakończenie 1. Następuje prezentacja strojów królewskich, jak również kotylionów przy nastrojowej, dostosowanej do prezentacji muzyce: W. A. Mozart (Andante from Serenade in G-dur Eine kleine Nachtmusik), Romance; organizujemy coś w rodzaju wybiegu.

2. Uwieńczeniem zwiedzania królestwa i rozwiązywania zadań z  komnat jest królewska zdrowa uczta. Dzieci dostają królewskie jabłko z  koroną i zajadają je przy muzyce relaksacyjnej: A. Mozart, Minuet in D major, KV7. Literatura 1. Program Zintegrowana Edukacja Twórcza (2009) 2 Podstawa programowa (2009) 3. Przedszkolny program profilaktyki zdrowia (2010) 4. Blek K., Szydłowska L., Podróże w zaczarowany świat muzyki 5. Dudzikowa M., Wychowanie przez aktywne uczestnictwo, Warszawa 1987 6. Kielar-Turska M., Jak pomagać dziecku w poznawaniu świata, Warszawa 1992 7. Grzęska A., Zajęcia ruchowe w przedszkolu, Warszawa 1964 8. Kruk H., Z ludźmi i przyrodą: wybór literatury dla dzieci przedszkolnych z komentarzem metodycznym, Warszawa 1991 9. Wójtowicz K., Kształtowanie zainteresowań kulturą fizyczną, 2/1994, „Wychowanie w Przedszkolu” 10. Issel A., Więcej zabaw ruchowych..., 5/1996 11. Kwiatkowska M., Podstawy pedagogiki przedszkolnej, Warszawa 1988 12. Wlażnik K., Wychowanie fizyczne w przedszkolu, Warszawa 1988 13. Dudkiewicz K., Kamińska K., Edukacja zdrowotna, Warszawa 2000 14. Kalinowski A., Ćwiczę i bawię się z dzieckiem, Warszawa 1980 15. Sherborne W., Ruch rozwijający dla dzieci, Warszawa 1999 16. Bogdanowicz M., Metoda Weroniki Sherborne w  terapii i wspomaganiu rozwoju dziecka, Warszawa 1994 17. Andrychowska-Biegacz J., Gry i zabawy rozwijające dla dzieci młodszych, 2006 18. Rojkowska K., Naucz małe dziecko myśleć i czuć, Łódź 2004 19. Sąsiadek K., Zabawy paluszkowe, Poznań 2005 20. Kubicka D., Twórcze działanie dziecka w sytuacji zabawowozadaniowej, Kraków 2003 21. Smoczyńska-Nachtman U., Muzyka dla dzieci, Warszawa 1992 22. Smoczyńska- Nachtman U., Zabawy i ćwiczenia przy muzyce, Warszawa 1983 23. Podolska B., Z Muzyką w przedszkolu, Warszawa 1987 24. Stadnicka J., Terapia dzieci muzyką, ruchem i mową, Warszawa 1998 25. Okoń W., Zabawa a rzeczywistość, Warszawa 1987 26. Chauvel D., Michel V., Gry i  zabawy w  przedszkolu, Warszawa 1999 27. Kutzner- Kozińska M., Dbaj o  prawidłową postawę ciała dziecka, Warszawa, 1995 28. Szumanówna W., Rysowane wierszyki, Warszawa 1995 29. Trześniewski R., Zabawy i gry ruchowe, Warszawa 1995 30. Kożmińska I., Olszewska E., Z  dzieckiem w  świat wartości, Warszawa 2007 31. Emiluta-Rozya D., Wspomaganie rozwoju mowy dziecka w wieku przedszkolnym, Warszawa 1994 32. Nadolna B., O wychowaniu przedszkolaka, Poznań 2009 33. Balejko A., Jak pokonać trudności w mówieniu, czytaniu i pisaniu: dla rodziców i nauczycieli, Białystok 2001 34. Zakrzewska B., Czytanie – to radość!, Warszawa 1998 35. Zakrzewska B., Każdy przedszkolak dobrym uczniem w szkole, Warszawa, 2003

Z praktyki nauczyciela

Opowiadanie do rysowania:

43 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Z praktyki nauczyciela

Aneta Złotowska Przedszkole Publiczne nr 13 „Słoneczny domek” we Włocławku

Działania twórcze dzieci w przedszkolu „Słoneczny domek” Nauczyłem się w przedszkolu – o tym jak żyć, Wszystkiego, co naprawdę trzeba wiedzieć, Co robić, jak postępować, współżyć z innymi. Patrzeć, odczuwać, myśleć, marzyć I wyobrażać sobie lepszy świat Robert Fulghum

Słowa R. Fulghama najlepiej oddają sens edukacji przedszkolnej. Człowiek uczy się przez całe życie, ale najwięcej i najintensywniej uczy się, rozwija, kształci w latach dziecięcych. Troska o rozwój zdolności i zainteresowań dzieci w  przedszkolu to podejmowanie działań mających na celu ich dobro, wszechstronny rozwój i rozbudzenie oraz wykorzystanie drzemiącego w nich potencjału twórczego. Atrakcyjność przestrzeni edukacyjnej, proponowane aktywności oraz sprzyjająca atmosfera rozwija zainteresowania dzieci, podwyższa ich motywację, zdolności skojarzeniowe, rozwija koncentrację uwagi, pamięć, uruchamia procesy myślowe, co gwarantuje w  przyszłości dobry start do podjęcia nauki w szkole. Nasze przedszkole „Słoneczny domek” jest miejscem tak zorganizowanym, aby dzieci miały możliwość wyboru różnorodnej aktywności, ponieważ przedszkolak, który ma możliwość decydowania o  tym, w  jaki sposób chce się bawić, ujawni swoje zainteresowania, upodobania. Obserwacja tych aktywności pozwala nauczycielom nie tylko na określenie potencjału dziecka, ale także na kreowanie warunków i  dobór sposobów jego rozwijania. Przy realizacji treści programowych wykorzystywane są wszystkie metody pracy z  dzieckiem, szczególnie te uwzględniające podstawową formę jego aktywności, tj. zabawę, a  organizacja pracy nauczyciela z  wykorzystaniem tych metod uwzględnia wielostronny rozwój dziecka. W  celu osiągnięcia jak najlepszych efektów ściśle współpracujemy z  rodzicami i  środowiskiem społeczno-przyrodniczym.

Najwięcej satysfakcji sprawiają przedszkolakom zajęcia plastyczne, gdyż wynikiem tych działań są „namacalne” efekty ich pracy. Każdy może dotknąć i zobaczyć to, co stworzył. Małe dziecko zaczyna swą edukację plastyczną od obserwacji i  doświadczania, a  co za tym idzie, od poznawania rzeczywistości. Ekspresja plastyczna kształtuje wyobraźnię i uczucia, rozwija twórczą inicjatywę, pomysłowość, wiarę we własne siły, a także pobudza rozwój umysłowy i emocjonalny. Ponadto pomaga wyrażać przeżycia i  spostrzeżenia gromadzone w  kontaktach z  otoczeniem, wzbogaca wiedzę o  bliskim świecie. Przez wytwory plastyczne mały człowiek wyraża swoje emocje, oddaje nastrój, kształtuje wrażliwość estetyczną.

Plener malarski „Kolorowa Jesień”- wrzesień 2011

Poprzez działania twórcze dzieci mogą wyrazić siebie, a wiek przedszkolny jest optymalnym etapem

44 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Działania twórcze „Mój pierwszy wywiad”

Ekspresja muzyczna uwrażliwia na wartość i piękno wytworów muzyki. Wpływa na rozwój uzdolnień i zainteresowań muzycznych, kształtuje emocjonalny stosunek wychowanka do poznawanej rzeczywistości, rozwija aktywność i motywację do działania. Zajęcia z zakresu muzyki kształtują poczucie rytmu i tempa, uwrażliwiają na dynamikę, agogikę, elementy melodyczne a także rozwijają umiejętność słuchania. Uczą też poruszania się i operowania głosem. Etap przedszkolny sprzyja rozwijaniu własnej ekspresji zgodnie z potrzebami i zainteresowaniami wła-

ściwymi dzieciom w tym wieku. Wszystkie dziedziny twórczości dziecka przybliżają mu obraz świata zrozumiały, jasny, przyjazny, piękny w  swej logice, bliski, choć pełen tajemnic. Twórczość dziecka przedszkolnego wzmaga jego aktywność, dając mu jednocześnie radość i odprężenie, stwarza podstawę do marzeń i fantazji, wywiera głęboki wpływ na rozwój osobowości.

Z praktyki nauczyciela

rozwoju, w którym wrażliwość emocjonalna, aktywność w  działaniu, chłonność umysłowa, tendencje naśladowcze i plastyczność wychowania są podstawą do kształtowania postaw twórczych. Twórczość jako jeden z elementów kształcenia małego człowieka daje radość, pobudza aktywność, wyobraźnię, wrażliwość i harmonię ruchów, umacnia dobre samopoczucie. Poprzez działania teatralne dziecko poszerza doświadczenia życiowe, kształtuje stosunek do naczelnych wartości, takich jak: piękno, prawda, sprawiedliwość. Zarówno literatura, jak i elementy teatru rozbudzają wrażliwość moralną, dostarczają wzorców postępowania, w wyniku czego kształtuje się odpowiednia postawa małego człowieka wobec siebie i innych. Działalność literacko-teatralna w  młodszym wieku szkolnym lub przedszkolnym przenosi w  świat baśni i  własnych wyobrażeń, zachęca do ekspresji słownej, wzbogaca zasób słownictwa. Dodatkowo rozwija aparat artykulacyjny. Jest źródłem wiedzy i informacji, a także rozwija myślenie i wrażliwość estetyczną. Formy teatralno-literackie pozwalają dzieciom poznać język mówiony i pisany, wzbogacają przeżycia i wyobraźnię. Są także doskonałym sposobem kształtowania stosunku wobec samego siebie i otaczającej rzeczywistości oraz budzenia potrzeby obcowania z literaturą piękną. Ponadto wpajają dzieciom kulturę żywego słowa i rozwijają ich własną ekspresję. Zajęcia dramowe i inne formy teatralne pełnią w życiu funkcję poznawczą, wychowawczo-moralną, a także dostarczają dziecku radości.

Wiosenny pokaz mody - kwiecień 2013

Działania plastyczne, muzyczne, literacko-teatralne i inne realizowane często w  sposób kompleksowy sprzyjają uzyskiwaniu ciekawych efektów dydaktycznych. Dzieła sztuki odkrywają przed wychowankami ciekawy i  różnorodny świat dźwięków, kolorów, słów i kształtów, zachęcając do samodzielnego tworzenia. To z kolei daje dzieciom zadowolenie, kształtuje zdolność estetycznego postrzegania i  smaku, rozwija wyobraźnię, rozszerza i  pogłębia świadomość istnienia, wzbogaca wiadomości z zakresu etyki, jak również kształtuje pełną i wszechstronną świadomość. I tu właśnie ważną rolę odgrywa nauczyciel. Powinien on stworzyć dziecku możliwość tworzenia, wspierać jego działania i  zachęcać do ich podejmowania. Nauczyciel może inspirować wychowanka poprzez łączenie różnych form i dziedzin artystycznych, zapoznać dzieci z  wytworami sztuki, przygotowywać do odbioru dzieł. Twórczość małego dziecka jest procesem, w którym kształtuje się cała jego osobowość. Dzieje się to dzięki różnorodnym sposobom działania artystycznego oraz obcowania z dziełami należącymi do różnorodnych dziedzin sztuki. Ponadto wszystkie dyscypliny artystyczne rozwijają zmysły młodego człowieka. Często zajęcia z  zakresu wychowania estetycznego rekompensują niepowodzenia w  zakresie innych edukacji, zbliżają dzieci do siebie i  ośmielają nieśmiałych. Dają radość, która wynika z dynamizmu młodego organizmu, chęci poznania świata i ogólnej aktywności. Budują poczucie własnej wartości i dostarczają satysfakcji. Dzięki nim młodzi artyści mają możliwość wzbogacania swojej wrażliwości oraz zdolności sądzenia. Mówiąc krótko, każda twórczość małego dziecka pomaga w rozwoju jego wszechstronnej osobowości. Można więc pokusić się o stwierdzenie, iż twórczość dziecka jest fundamentem jego rozwoju. 45

Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Regionalne okno

Robert Grzybowski Zespół Szkół nr 5 Mistrzostwa Sportowego w Bydgoszczy

O regionie inaczej Historia jest głupia – mówi Karin. I tak sądzą również: Sabine, Klaus, Peter i  Monika. Wprawdzie mieszkają w różnych miastach Republiki Federalnej Niemiec; chodzą do szkół różnego typu; w wielu innych sprawach wcale się ze sobą nie zgadzają. Ale co się tyczy historii zgadzają się ze sobą całkowicie: uważają, że jest nudna, nieinteresująca, niepotrzebna – i dlatego nazywają ją po prostu głupią. Wszakże – jak się później okaże – ich ujemny sąd właściwie nie odnosi się do historii, lecz sposobu, w jaki ich próbowano jej nauczyć.

Lubię nawiązywać do książki niemieckiego historyka Bernta Engelmanna. Powyższy cytat zamieściłem także na swoim blogu (historia i ja). To na nas, nauczycieli, spada odpowiedzialność za to, że nasi uczniowie tak oceniają nasz, często umiłowany i ukochany, przedmiot. Dla wielu z nas historia to pasja! To dlaczego nie uwalniamy dobrej energii, jaką mają w sobie nasze zainteresowania. I nie zapraszamy uczniów do tej niesamowitej krainy, u której bram stoi boska Klio? Dlatego tak ważna jest edukacja w klasie IV szkoły podstawowej. Kolejne lata to dobudowywanie ciągu dalszego! Jeśli przegramy klasę IV, śmiało możemy o sobie powiedzieć: zamordowaliśmy przedmiot. Pewnie, kiedy wielu słyszy terminy: „region”, „historia regionalna”, „Małe Ojczyzny”, to najchętniej zamknęłoby temat w kilku słowach. Szczególnie tam, gdzie nie ma mrocznych zamczysk, mrożących krew w żyłach opowieści o okrutnych królach, pięknych pałaców czy choćby rozsypujących się dworków i dworów. No to zaliczamy kolejną porażkę. I tak piętrzą się one: jedna za drugą! Rośnie góra. Rozkładamy ręce. Beznadziejna sytuacja?! Dlatego wracamy do klasy IV szkoły podstawowej. Już po skończeniu klasy III uczeń „identyfikuje się ze swoją rodziną i jej tradycjami”. Tak napisano w wymaganiach szczegółowych nauczania na tym poziomie. Teoretycznie jest na czym budować. Nawet, jeśli ów fundament jest wąziutki jak tasiemka. Nasza w tym głowa, aby popłynęła rzeka! I właśnie przez pryzmat rodziny chciałbym spojrzeć na dzieje regionu! Jak wspaniale można dotknąć historii, nie opuszczając szkolnej sali! Rozumiem, że nie mamy w okolicy Kopca Kościuszki, wałów ziemnych na miarę Biskupina, a  najstarszy mieszkaniec ledwo pamięta II wojnę światową lub zna ją z opowieści swoich rodzi-

ców. Sięgnijmy po własne zasoby archiwalne! Wyciągnijmy z rodowych zakamarków dokumenty: kserokopie wykonane w archiwach, metryki wydobyte z parafii różnych wyznań. Jeśli my uczynimy pierwszy krok, to na pewno znajdzie się uczeń, który zrewanżuje się nam podobnymi skarbami. A proszę mi wierzyć: w szkolnych ławkach siedzą często potomkowie... bohaterów narodowych, powstańców, tych których wyróżniano medalem „Sprawiedliwy wśród narodów świata”, zdobywców Monte Cassino i Wału Pomorskiego! Wśród moich znaleźli się na przykład krewni Jana Kilińskiego, Ludwika Mierosławskiego, Józefa Sowińskiego. Państwo powiedzą: nie mamy dokumentów! Proszę wobec tego napisać na adres redakcji, a ja wesprę prywatnym archiwum. Tak, wykorzystuję kserokopie dokumentów pozyskanych z archiwów Bydgoszczy, Poznania, wielu USC, których tu nie wymienię z powodu braku miejsca. Rozdaję je nauczycielom. Wszystkie dotyczą moich przodków lub krewnych. Kiedyś, po warsztatach, podszedł do mnie nauczyciel z Mąkowarska. Wywiązał się taki dialog: - Dużo pan mówił o Mąkowarsku – zauważył mój rozmówca. – Dlaczego? - Moi krewni pochodzili z Mąkowarska. W 1892 roku urodziła się tam moja prababka Anna. Ale po chwili to ja zamieniłem się w pytającego. - Czy to prawda, że w okolicy znajduje się obszar nazywany „milerowem” lub „milerówką”? Zapytany aż się ożywił. - Tak, tam było bogate, niemieckie bauerstwo! - No to właśnie rozmawia pan z potomkiem starego Müllera z XIX wieku, którego córka Magdalena wyszła za mego praprapradziadka Pawła Kuczkowskiego z Mąkowarska. - Moja żona jest z domu Kuczkowska! - wykrztusił zaskoczony rozmówca. - Mów mi wuju! - zacytowałem imć Onufrego Zagłobę. Niestety, czas mija, a mój „kolega z Mąkowarska” nie odzywa się. Proponowałem, że przyjadę do niego do szkoły i poprowadzę zajęcia o historii regionu. Ta opowiastka potwierdza tylko to, co wcześniej napisałem. Nie wiem, czy owa żona jest potomkinią mego praprapradziadka, ale krewną jest zapewne. Ilu Kuczkowskich mogło żyć w Mąkowarsku 150 lat temu? Dwie rodziny, trzy? W takiej małej wspólnocie zapewne już moglibyśmy mówić o... klanie. I już uczeń ma haczyk! Teraz

46 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


(

)

Regionalne okno

zaczniemy go na niego łapać. Bo jeśli jestem w Cekcynie, dzinną Wikipedię na wyciągnięcie szuflady. Ile radozabieram celowo dokument, w którym aż roi się od lości będzie w oczach seniorów, kiedy te papiery ożyją kalnych nazwisk i nazw miejscowości. I co ja widzę na w ich rękach. Ba! Okaże się, że ten trud gromadzenia sali? Beznamiętnie wpatrzone twarze w  XIX-wieczny nie poszedł na marne (czytaj: na stos makulatury). druk? Nie! Nagle zaczyna iskrzyć! Jak niewielka fala zaMiałem kiedyś tę satysfakcję, że pewna starsza pani czyna drgać... zainteresowanie! Bo oto pani w  czwartej zadzwoniła do mnie do szkoły i słysząc, że mój głos ławce pod oknem widzi „swoje nazwisko” i do siedzącej jest dość młody, wypaliła do mnie: „proszę do mnie obok szepcze: patrz! Pan w szarym swetrze też ożywia się mówić: ciociu”. Na oczy kobiety nie widziałem i nie i mówi do sąsiada: zobacz! Patrzą i widzą! Dlaczego tego poznałem. Nieświadomie przyczyniłem się, że rodzinie pokazać uczniom?! Niech w ich małych duszkach też na zaczęła, szukając pewnych informacji, wydzwadrgnie iskra historii. Spróbujmy postawić pytania pod niać po całym świecie! Od Ukrainy po Stany Zjednokątem: osadnictwo... mobilność... zawody... Przecież to czone. A ja poznawałem tułaczy los kresowej familii. w takich dokumentach odnajdziemy! Cmentarze! Niestety wiele materiałów, które wysłaNa różnych etapach przychodzi nam zmagać się z tełem na portal klubu Odkrywców Historii Regionu, jakoś matem germanizacja! Sięgamy po Bismarcka, Hakatę, nie trafiło do publikacji. Proponuję od zawsze zwiedzanie rugi pruskie lub zdezelowany wóz nekropolii. To kawałek naszej Michała Drzymały. Broń Boże, ... i nagle historia staje się dla nich historii. Wbrew pozorom nie odwodzę nikogo, aby o tym wiele mają nam do przekazaswojska, nie jakaś wydumana. wszystkim nie mówić. Wiadonia. Na niektórych zachowamo, że więcej czasu poświęcę ły się nagrobki z  XIX wieku. zagadnieniu germanizacji zaboru pruskiego (ze szczególRzadkością są już krzyże z gotyckimi napisami. A przecież nym uwzględnieniem dawnego Wlk. Ks. Poznańskiego nie możemy udawać, że Niemcy (niekoniecznie zabori okolic). I znowu wracam do Mąkowarska! czy Prusacy) nie współtworzyli historii naszego regionu. Pokazuję akt ślubu moich prapradziadków Roberta Wystarczy spojrzeć na kościoły, budynki użyteczności pui Katarzyny z Kuczkowskich małżonków Kujawa. Czyblicznej (np. poczty, szkoły), zachowane budynki z tzw. tamy i chwilami własnym oczom nie wierzymy! Urzęmurem pruskim. Choć od rozpadu imperium Hohendowy zapis, morze germanizacji, przodkowie stuprocenzollernów minie w tym roku 96 lat, to ślady są bardzo witowi analfabeci (o! a ich dzieci już nie! mówmy o tym, doczne! Nie udawajmy, że ich nie ma. Cesarski orzeł cały o obowiązku szkolnym itp.). A urzędnik? Analiza kilku czas dumnie jest rozpięty na frontalnej fasadzie toruńskielinijek uświadamia nas, że ten który w 1879 roku spogo Dworu Artusa! W  Bydgoszczy mogę pokazać kilka rządzał dokument był Polakiem! Skąd to przypuszczepruskich herbów miasta. A zabudowania gospodarskie, nie? A choćby niekonsekwencja w pisaniu imion i nadomy kryte dachówką? To wszystko dziedzictwo regionu! zwisk. Czy Niemiec napisałby „Ogórska”, „Paweł” lub Doskonałym powodem do pogłębiania zagadnienia „Katarzyna”? Jest i niekonsekwencja tegoż, bo zamiast regionalizmu są... nasze nazwiska! Pewnie w młodszych „Jan” mamy „Johann”. „Mąkowarsko” napisano po klasach należy to zrobić bardzo delikatnie, bo może wyniemiecku „Monkowark”. Mamy przyczynek do wnikbuchnąć niezła awantura. Wystarczy otworzyć dzienniki, nięcia w kolejne zagadnienie: germanizacja nazw osoboaby przekonać się, że mnóstwo tam nazwisk niemiecwych! Sypnijmy różnymi nazwami: Bromberg, Nakel, kich. Pewnie – wielu z naszych przodków padło ofiarą Culm, Culmsee, Kunzendorf, Graudenz, Inowrazlaw ich zgermanizowania. Kolejny „Szulc” nie musi być Hohensalza. Stąd już tylko krok do poznania topografii baurem z Bambergii. Wystarczy, że urzędnik pruski lub na przykład miasta Bydgoszczy z okresu choćby cesarniemiecki przetłumaczył polskiego „Sołtysa”, „Sołtysiskiego (1871-1918). Wtedy polecam kalendarz bydgoka” lub „Wójta” i  mamy „Schultza/Szulca”! A czyż nie ski z 1994 roku, gdzie zamieszczono stosowną tabelę na działało to w  „druga stronę”? Oto „Franke” stawał się temat nazw ulic. Mamy teraz dobrodziejstwo Internetu! „Frankowskim”, „Schultz” - „Szuleckim”, a „Wagner” Dlaczego nie zerknąć na stronę Kujawsko-Pomorskiej „Wagnerowskim”. Często starczało jedno pokolenie Biblioteki Cyfrowej. Jedno kliknięcie i nie musimy jea Hans Schmidt mógł się przedzierzgnąć w Janka Kowalchać do Archiwum Państwowego. Z drugiej strony nie skiego! Proszę sobie przypomnieć, co o swoim pochodzeodwiedzić tak magicznego miejsca, to kolejna porażka. niu w „Lalce” opowiadał Jaś Mincel. Albo co działo się Kiedy kreślimy zagadnienia dotyczące „źródeł historyczw domu Oskara Kolberga czy Adalberta von Winklera! nych”, na pewno pada słowo „archiwum”! Jak widać można do tematu „historia regionalna”, Uczeń dopiero po przeprowadzeniu zajęć, lekcji „Mała Ojczyzna” podejść w sposób, który nie odstramoże uświadomić sobie, że przecież dziadek Leon sza, ale wciąga uczniów i ich otoczenie. Nagle histojeździł po archiwach, a babcia Bronka ma jakieś taria staje się dla nich swojska! Nie jakaś wydumana, kie dokumenty. Proszę zwrócić uwagę, co się dzieje: do zakucia i  zapomnienia. Spróbujmy, dzielmy się pokolenia nagle stają się sobie... niezbędne! To nic, że doświadczeniem własnym i  uczniowskim. Jest okadziadkowie może nie potrafią obsługiwać komputezja, aby w  tej trudnej historycznej wędrówce uczeń ra (nie przesadzajmy, też umieją), ale mają swoją roi nauczyciel znaleźli wspólne motywy.

47 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Regionalne okno

Ewa Rogalska Zarząd Okręgu Ligi Ochrony Przyrody w Bydgoszczy

Cuda regionu Recenzja książki Renaty Kai „Śród takich pól przed laty... Wybrane zespoły pałacowe i dworskie województwa kujawsko-pomorskiego”

Publikacja pt. „Śród takich pól przed laty... Wybrane zespoły pałacowe i dworskie województwa kujawsko-pomorskiego” została opracowana przez Renatę Kaję. Zdjęcia do albumu wykonała Dorota Kaja. Renata Kaja jest cenionym biologiem, długoletnim, wielokrotnie nagradzanym za swoją pracę byłym nauczycielem bydgoskich szkół, wieloletnim prezesem Zarządu Okręgu i Zarządu Miejskiego Ligi Ochrony Przyrody w Bydgoszczy, a  obecnie Członkiem Honorowym LOP. Od wielu lat popularyzuje wiedzę o  przyrodzie Bydgoszczy i  okolic. Napisała: „Bydgoski botanik – arboretum”, „Bydgoskie pomniki przyrody” oraz wiele artykułów drukowanych w „Biuletynie ZG LOP”, „Zeszytach Naukowych”, „Kalendarzu Bydgoskim”. Książka została zainspirowana wcześniejszą pracą Renaty Kai pt. „Przewodnik po zespołach pałacowych i  dworskich. Walory przyrodniczo-architektoniczne”, zawierającą opis ponad 200 obiektów naszego regionu. „Wybrane zespoły pałacowe i dworskie województwa kujawsko-pomorskiego” to publikacja w  formie albumu przedstawiająca najciekawsze obiekty tego typu w  naszym regionie, w  której prócz kolorowych zdjęć, zarówno samych obiektów pałacowych, jak i otaczających je elementów przyrody, znajdują się interesujące opisy. Autorka prezentuje walory architektoniczne zabytkowych pałaców i dworów w ich dzisiejszej krasie,

ale nawiązuje również do historii tych obiektów, przenosząc nas w dawny zapomniany świat. Najwięcej miejsca poświęca jednak nie zabytkom architektury, a  parkom i  ogrodom, które dotrwały do naszych czasów. To, co pozostało, warte jest uwiecznienia i  pielęgnowania. Kaja przedstawia wielowiekowy starodrzew, wśród którego znajdują się gatunki rodzime, egzotyczne i  reliktowe, tak niegdyś chętnie sadzone przez właścicieli. Zwraca też uwagę na piękno kompozycji założeń parkowych i bogactwo florystyczne. Renata Kaja upaja też pięknem języka, a jej rozległa wiedza gwarantuje wysoki poziom merytoryczny opracowania. Publikacja nie jest klasycznym przewodnikiem, tak jak poprzednia wymieniona wyżej książka autorki, ale właśnie dlatego jest łatwiejsza w  odbiorze i bardziej pociągająca. Należy dodać, że album to perełka pod względem edytorskim. Co jest wielką zasługą wydawcy. Książka może stanowić inspirację do planowania wycieczek krajoznawczych i  przyrodniczych, zarówno przez nauczycieli wszystkich typów szkół, jak i rodzinnych wypadów. Z całą pewnością jest publikacją oczekiwaną przez środowiska lokalne, przyczyni się do popularyzowania wiedzy i zwiększy zainteresowanie naszym rodzimym dziedzictwem kulturowym. Renata Kaja, „Śród takich pól przed laty... Wybrane zespoły pałacowe i dworskie województwa kujawsko-pomorskiego”, Grupa NICE, Bydgoszcz 2012

48 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Regionalizm w przedszkolu Na rok szkolny 2012/2013 rada pedagogiczna naszego przedszkola uchwaliła następujący kierunek pracy: Organizowanie różnorodnych sytuacji edukacyjnych wyzwalających radość odkrywania kultury regionu. Powołany zespół do opracowania rocznej koncepcji pracy określił cele oraz zadania. Najważniejsze cele, które towarzyszyły nam podczas całego roku pracy to: - dostarczanie wiedzy o  bliższym i  dalszym środowisku - rozwijanie zainteresowań pięknem i bogactwem naszego miasta - rozwijanie poczucia odpowiedzialności, miłości do ojczyzny oraz poszanowania dla polskiego dziedzictwa kulturowego - stwarzanie możliwości aktywnego uczestnictwa w różnorodnych formach edukacji kulturalnej. W  poprzednim roku szkolnym pięć nauczycielek ukończyło warsztaty muzealno-metodyczne z zakresu edukacji regionalnej, historii oraz metodyki prowadzenia zajęć muzealnych, organizowane przez dział edukacji Muzeum Okręgowego w  Toruniu. Wiedza i umiejętności zdobyte podczas tych spotkań umożliwiają im samodzielne prowadzenie lekcji w obiektach Muzeum Okręgowego. Jest to tym bardziej cenne, że nauczyciel, który zna grupę, może dostosowywać zakres i poziom wiedzy do swoich wychowanków. Aby lepiej poznać niektóre tajniki wiedzy na temat folkloru Pomorza i  Kujaw, zwróciłyśmy się z  prośbą do działu edukacji w  Muzeum Etnograficznym w  Toruniu o zorganizowanie dla naszej rady pedagogicznej WDN na terenie muzeum. Odbyły się dwa spotkania. Dzięki nim uzupełniłyśmy swoją wiedzę na temat eksponatów zgromadzonych na stałej wystawie „Tajemnice codzienności kultura ludowa i jej pogranicza od Kujaw do Bałtyku” oraz zajęć i zabaw dzieci dawniej. Realizując roczną koncepcję w  pracy z  wychowankiem, kładłyśmy nacisk na poznawanie kultury i tradycji regionu. Dzieci brały aktywny udział w zajęciach muzealnych, prowadzonych przez nasze nauczycielki na terenie Muzeum Etnograficznego. Poznały obrzędy ludowe związane ze świętami, porami roku i pracami polowymi.

Corocznie organizowane spotkania bożonarodzeniowe przebiegały pod hasłem „Wigilia na Kujawach”. Dzieci stroiły według tradycji podłaźniczkę, opowiadały o zwyczajach wsi kujawskiej. Była to także doskonała okazja dla rodziców, aby sięgnąć do swoich korzeni i odnaleźć nowy wymiar przeżywania Świąt Bożego Narodzenia w  domach. Dzieci miały również okazję do poznania dawnego życia na wsi, podczas zabaw „Zapusty na Kujawach”. Oglądały w  Muzeum Etnograficznym aranżacje chat związane z Wielkanocą oraz poznawały zwyczaje związane z tym świętem. Udało nam się także nawiązać bezpośredni kontakt z osobami promującymi sztukę ludową. Gościem dzieci był ludowy rzeźbiarz, wikliniarka i  hafciarka. Okazało się, że panie uczęszczające na Uniwersytet Trzeciego Wieku chętnie pokazują swoje rękodzieła dzieciom i opowiadają o nich. Rozbudzając w  dzieciach zainteresowanie regionem, kształtowałyśmy także ich szacunek do symboli narodowych. Podsumowaniem działań prowadzonych na terenie przedszkola jest wewnątrzprzedszkolny przegląd zabaw i tańców ludowych pod hasłem „Hej, hej trala, la – tupią nóżki raz i dwa”. Pokaz prezentują wszystkie grupy wiekowe w  przedszkolu. Tradycją naszej placówki jest udział w  przeglądach dziecięcych, organizowanych przez Muzeum Etnograficzne. W tym roku podczas XXXII Dziecięcego Przeglądu Folkloru Wiejskiego „Hejże dzieci, hejże ha” pięciolatki z grupy Pszczółki zaprezentują region kujawski. Istotnym elementem pracy z  wychowankami było zaznajamianie z  wybranymi elementami historii i  tradycjami własnego miasta. Dzieci poznały najważniejsze zabytki Torunia. Brały udział w lekcjach muzealnych na terenie Muzeum Okręgowego. Słuchały wybranych legend. Tworzyły kąciki regionalne w salach. Wiadomo także, że każda placówka przedszkolna stara się organizować różnorodne formy współpracy z rodzicami. W tym roku temat przewodni IV edycji konkursu fotograficznego także wynikał z  głównego kierunku naszej rocznej koncepcji i  brzmiał „Zabytki

Regionalne okno

Ewa Siekierska, Hanna Projs Przedszkole Miejskie nr 12 w Toruniu

49 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Regionalne okno

i ja”. Głównym założeniem konkursu jest wspólne działanie rodziców i dzieci, polegające na wykonaniu i  dostarczeniu zdjęć, które przez cały następny rok upiększają przedszkolny hol w „Galerii przedszkolaka”. Rodzice mają możliwość podziwiania wystawy, co zachęca do brania udziału w  innych edycjach. Wspólne fotografowanie wzbudza wiele pozytywnych, rodzinnych emocji.

*** Opowiem wam wierszyk Panowie, Panie w Toruniu najlepszy piernik na śniadanie. Katarzynki, katarzynki dla chłopca i dziewczynki. Smakował Kopernik ten miodowy piernik, zatrzymał Słońce, poruszył Ziemię i obserwował gwiazdy na niebie. Mateusz Wojdanowski

Kolejną cyklicznie odbywającą się imprezą z udziałem dzieci i rodziców jest „Rodzinne poezjowanie”. Wspólnie układają wiersze lub interpretują utwory innych autorów. Na tegorocznym spotkaniu przy świecach słuchaliśmy prezentacji „O  Toruniu Wam opowiem…”. Jesienne, nastrojowe spotkania przy świecach to okazja do wspólnej zabawy rodziców z dziećmi oraz integracji społeczności przedszkolnej, a także odkrycia talentów poetyckich. Oto przykłady utworów powstałych w  wyniku „Rodzinnego poezjowania”. Miód Pszczeli dziennik informuje gdzie się pszczeli miód szanuje: W pewnym mieście, gdzieś nad Wisłą Recepturę mają pyszną W ciasto miodu dokładają I pierniki wypiekają Żadnej kropli nie marnują A pierniki tak smakują, Że turyści je kupują! W wielkim świecie je promują! Pszczoły w ulu aż zawrzały Miodu mnóstwo wyrabiały……. Bowiem Toruń to jest gród, Gdzie się ceni pszczeli miód.

Innym sposobem na wspólną zabawę dzieci i rodziców jest udział w  cyklicznych spotkaniach „Popołudnie z dzieckiem”. Rodzice, poświęcając kilkanaście minut podczas odbierania dziecka z przedszkola, mają okazję skorzystania z  przygotowanych stanowisk i wspólnej pracy twórczej z dzieckiem. W tym roku odbyły się spotkania „Zabawka na choinkę”, „Wielkanocne ozdoby”, „Ludowa wycinanka”. Jest to forma bardzo lubiana przez dzieci i rodziców, dająca okazje do wspólnej zabawy, której wytwory zdobią sale i korytarze przedszkolne. Realizując wyżej wymienione przedsięwzięcia, udało nam się przekazać dzieciom ważne informacje o  bliskim regionie i  mieście, a  być może zasiać ziarnko, które kiedyś zakiełkuje w postaci dobrego obywatela i patrioty.

Zapraszamy do współpracy! Redakcja naszego czasopisma serdecznie zaprasza do jego współtworzenia. Czekamy na artykuły, sprawozdania z ciekawych działań, fotoreportaże... Materiały prosimy przesyłać droga elektroniczną na podane w stopce adresy e-mailowe. Chętnie opublikujemy wszelkie formy rozważań mieszczące się w kręgu edukacji i wychowania.

Krzysztof Piątkowski z mamą 50 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Kreatywni nauczyciele bibliotekarze – wybrane działania Nauczyciele bibliotekarze Biblioteki Pedagogicznej im. gen. bryg. prof. Elżbiety Zawackiej w Toruniu starają się być w swej pracy kreatywni. Niewątpliwie nowoczesne technologie umożliwiają lub mają swój duży udział w naszych nowatorskich poczynaniach. Wykorzystujemy możliwości szybkiego przekazywania informacji, jakie daje Facebook - dwa razy dziennie informujemy o ciekawej książce tradycyjnej lub mówionej z naszych zbiorów lub wydarzeniu (wystawie, spotkaniu autorskim, wykładzie). Informujemy o  nowościach. Raz w  miesiącu zamieszczamy na naszej stronie wybór najnowszej zakupionej literatury (skany okładek i krótkie charakterystyki książek). Zapewniamy dostęp do pełnych tekstów 89 książek w wersji elektronicznej. Staramy się zapewniać dostęp do wybranych pełnych tekstów artykułów z czasopism w bazie Bibliografia M21. Korzystamy z platformy Moodle i proponujemy zdalną edukację z zakresu szkolenia bibliotecznego, wyszukiwania artykułów z czasopism, języka angielskiego dla bibliotekarzy, tworzenia kursu e-learningowego. Pomagamy uatrakcyjnić zajęcia. Proponujemy szkolenie Tworzenie interaktywnych pomocy dydaktycznych przy pomocy pakietu HotPotatoes oraz programu Qprinter. W trakcie szkolenia uczestnicy tworzą interaktywne testy i krzyżówki. Nabyte umiejętności mogą wykorzystać w pracy z uczniami, np. w celu kontroli zdobytych przez nich wiadomości. Z pełnych tekstów utworów dostępnych on-line korzysta dziś coraz więcej osób, więc przede wszystkim nauczyciele i bibliotekarze szkolni powinni poznać te możliwości i popularyzować ten sposób docierania do potrzebnej literatury wśród uczniów. To dzięki bibliotekom cyfrowym obejrzeć można rękopisy znanych dzieł, stare gazety, pocztówki, mapy, grafiki. Uczestnicy szkolenia przygotowują się do korzystania z zasobów bibliotek cyfrowych na przykładzie Kujawsko-Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej. Pomagamy docierać do pełnych tekstów i sprawdzonych stron z dziedziny pedagogiki, psychologii i  socjologii, współtworząc bazę linków edukacyjnych. Ten portal istnieje dzięki współpracy

25 polskich bibliotek pedagogicznych (także naszej). Dzielimy się swoimi pomysłami i korzystamy z pomysłów innych. W naszej bibliotece mieści się redakcja serwisu Elektroniczna Biblioteka Pedagogiczna SBP. Organizujemy konferencje i  warsztaty, propagując wiedzę m.in. na temat nowych rozwiązań z dziedziny technologii informacyjnej. Pomagamy prezentować ciekawe prace i dokonania uczniów. Nasza sala wystawowa czeka na kolejne ciekawe propozycje. Dzieci i młodzież będą dumne i poczują się docenione, gdy także poza szkołą pochwalą się swoimi sukcesami. Staramy się, aby nasza biblioteka była dla uczniów gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych biblioteką „drugiego kontaktu” (po bibliotece szkolnej). Stworzyliśmy program adresowany do nauczycieli i  uczniów zaangażowanych w  przygotowanie projektów gimnazjalnych. Pomagamy uczniom klas maturalnych w przygotowaniu prezentacji z  języka polskiego. Prowadzimy podstronę dla maturzystów, zapraszamy na lekcje biblioteczne, w  czasie których uczymy efektywnego wyszukiwania literatury. Dzielimy się też wskazówkami na temat przygotowania prezentacji multimedialnej i wystąpień publicznych. Ułatwiamy „start” studentom. Organizujemy Miesiąc Studenta dla słuchaczy (szczególnie pierwszego roku) wszystkich kierunków. Zapoznajemy z  biblioteką i uczymy jak skutecznie poszukiwać literatury. Wspieramy rodziców. Serwis dla rodziców dostępny na naszej stronie WWW zawiera wykazy literatury dotyczącej m.in. dysleksji, dziecka zdolnego, nadpobudliwego, niepełnosprawnego oraz problemów, z  którymi spotykają się rodzice. Publikujemy też przydatne adresy stron WWW. Gościmy (udostępniając lokal i sprzęt) rodziców ze stowarzyszenia Rodzina Inspiruje! i toruńskiego Klubu Kangura. Organizujemy i współorganizujemy konkursy. Na naszej stronie zamieszczamy informacje o  wielu lokalnych konkursach, ich regulaminy i relacje z finałów. Najpoważniejszy z nich to konkurs imienia naszej patronki prof. Elżbiety Zawackiej Oni tworzyli naszą historię.

Biblioteki pedagogiczne dla edukacji

Anna Wiligalska Biblioteka Pedagogiczna im. gen bryg. prof. Elżbiety Zawackiej w Toruniu

51 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Biblioteki pedagogiczne dla edukacji 52

Agata Safian, Marzena Michalska KPCEN we Włocławku – Biblioteka Pedagogiczna

Kreatywnie w bibliotece Tradycyjny model biblioteki postrzeganej jako zbiór książek i czasopism odszedł już dawno w zapomnienie. Obecnie miejsce to kojarzone jest z książkami, podręcznikami i  czasopismami w  wersji elektronicznej, gdzie funkcjonuje zintegrowany system biblioteczny, dostępne są bogate zasoby bibliotek cyfrowych oraz gdzie można skorzystać z  bibliotecznych i  bibliograficznych baz danych dostępnych online. Biblioteka Pedagogiczna Kujawsko-Pomorskiego Centrum Edukacji Nauczycieli we Włocławku, aby sprostać wyzwaniom nowoczesnego społeczeństwa, stara się znajdować takie formy działań, które w  znaczącym zakresie spełnią oczekiwania kreatywnych użytkowników. Jedną z  nich jest oferta interaktywnych zajęć bibliotecznych prowadzonych dla dzieci i młodzieży z wykorzystaniem nowoczesnych narzędzi edukacyjnych – tablicy interaktywnej, tabletów, wizualizera oraz urządzeń mobilnych. Stosując nowoczesne technologie na zajęciach w bibliotece, możemy omówić tematy dotyczące różnorodnych zagadnień bibliotecznych w  sposób atrakcyjny i  ciekawy. Wykorzystując multimedialne ćwiczenia wykonywane na tablicy, zwiększamy zaangażowanie uczniów na lekcjach bibliotecznych, sprzyjamy integracji w grupie, stymulujemy ich zmysły i zachęcamy do efektywniejszej pracy. Współcześni uczniowie bardzo lubią ze sobą rywalizować, a poprzez różne ćwiczenia interaktywne cały czas mogą obserwować osiągane przez siebie wyniki i śledzić przebieg zmagań intelektualnych. Pozwala im to na utrwalenie materiału, dyskusję oraz zapewnienie aktywnego udziału w zajęciach. Na interaktywnych zajęciach bibliotecznych w BPKPCEN prowadzonych dla grup przedszkolnych i uczniów różnych typów szkół oprócz widoku magazynów pełnych książek, stosu czasopism, robiących jeszcze na dzieciach ogromne wrażenie, wykorzystywane są środki multimedialne. Prezentowane podczas lekcji różnorodne materiały edukacyjne oraz ćwiczenia interaktywne w  przystępny sposób wprowadzają dzieci w świat książek. Dzieci przedszkolne i uczniowie młodszych klas szkoły podstawowej najchętniej wykonują ćwiczenia dynamiczne z „obiektami flashowymi”, w których łączą w pary, dobierają fragmenty układanki w odpowiedniej kolejności, kolorują, przesuwają puzzle oraz układają rozsypanki obrazkowe. Uczniowie starszych klas szkoły podstawowej z  zaangażowaniem wykonują ćwiczenia związane z porządkowaniem informacji, uzupełnianiem tekstu, tabel i ,,niedokończonych” plansz. Gimnazjali-

ści i uczniowie szkół ponadgimnazjalnych chętnie dopasowują opisy poszczególnych elementów, rozwiązują quizy, testy i krzyżówki z możliwością uzupełnienia ich za pomocą cyfrowego atramentu lub klawiatury ekranowej. Z zapałem korzystają także z  wizualizera, prezentując w  powiększeniu efekty działań wypracowane w grupach przed całą klasą. Nowoczesne narzędzie dydaktyczne, jakim jest tablica interaktywna, ma wiele zalet. Jedną z  nich jest tworzenie środowiska interaktywnego, które umożliwia integrację z urządzeniami zewnętrznymi, takimi jak: piloty do testów i tablety. Bezprzewodowe piloty wykorzystywane są w BPKPCEN w celu sprawdzenia poziomu zrozumienia materiału na zajęciach z uczniami szczególnie gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych. Tablety natomiast rewelacyjnie sprawdzają się podczas pracy z dużymi grupami szkolnymi, które przychodzą na zajęcia organizowane przez bibliotekę, jak również w pracy z uczniami niepełnosprawnymi ruchowo. Wykonywane przez uczniów ćwiczenia wpływają w znaczący sposób na pobudzenie motywacji poznawczej, wywołują zainteresowanie tematem, ukierunkowują ich na zdobycie, utrwalenie i ustrukturalizowanie informacji o danym zagadnieniu. Organizowane przez BPKPCEN lekcje biblioteczne oraz zajęcia otwarte cieszą się uznaniem nie tylko uczniów, lecz także nauczycieli. W roku szkolnym 2012/2013 Biblioteka Pedagogiczna KPCEN we Włocławku rozpoczęła realizację zajęć bibliotecznych przeznaczonych dla szkół ponadgimnazjalnych, podczas których uczniowie mogli po raz pierwszy korzystać za zgodą nauczyciela ze swoich urządzeń mobilnych - tabletów, iPadów, iphonów i  smartfonów. Temat lekcji dotyczył źródeł i  zasobów online. Młodzież bardzo chętnie uczestniczyła w nietypowej lekcji, bowiem dla młodego pokolenia interaktywny Internet jest głównym narzędziem poszukiwania i wykorzystywania informacji. Interaktywne zajęcia biblioteczne organizowane i  prowadzone w  Bibliotece Pedagogicznej KPCEN we Włocławku dostarczają współczesnemu pokoleniu podstaw do efektywnego korzystania z warsztatu informacyjno – bibliograficznego biblioteki, przygotowują do samokształcenia, zachęcają do czytelnictwa, a poprzez wykorzystanie nowoczesnych narzędzi dydaktycznych, zasobów internetowych oraz różnorodnych programów multimedialnych dodatkowo wpływają na kreatywność młodych ludzi. Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Marian Rejewski – człowiek, który złamał tajemnicę Enigmy Projekt realizowany w ramach programu edukacji regionalnej w Pedagogicznej Bibliotece Wojewódzkiej im. Mariana Rejewskiego w Bydgoszczy. Zajęcia edukacyjne dla uczniów.

-pomorskiego w Polsce. Otwarcie wystawy w bydgoNiedawno minęła osiemdziesiąta rocznica złaskim ratuszu stanowiło oficjalną uroczystość związaną mania szyfru Enigmy przez Mariana Rejewskiego. z  nadaniem imienia Mariana Rejewskiego Bibliotece W  związku z  tym powstała inicjatywa utworzenia przez Sejmik Województwa Kujawsko-Pomorskiego. w bibliotece sali pamięci poświęconej temu wybitneProjekt realizowany w ramach edukacji regionalmu obywatelowi naszego regionu. nej, upowszechnia wiedzę o  Marianie Rejewskim, Sala dydaktyczna ma charakter multimedialny. znakomitym obywatelu Uczniowie nie tylko wyBydgoszczy, wybitnym słuchają prelekcji ppłk. rez. matematyku i genialnym Jerzego Lelwica z  Muzeum kryptologu Wojsk Lądowych w  Byd- w aspekcie historyczgoszczy, obejrzą fragmenty nym – wkład intelektualfilmu dokumentalnego, ale ny Polaków w zwycięstwo także mają możliwość osonad faszyzmem, znaczenie biście sprawdzić, jak skomdokonań Mariana Rejewplikowany był szyfr Enigmy skiego i  wpływu złamania oraz jakie rozwiązania mateszyfru Enigmy na losy matyczne zastosował RejewII wojny światowej ski, by go złamać. Zamienią - w  aspekcie odkrycia się w  kryptologów i  będą matematycznego – Maszyfrować i  rozszyfrowywać Jerzy Lelwic – Kustosz Muzeum Wojsk Lądowych w Bydgoszczy rian Rejewski - „ojciec” wiadomości, dzięki oprogranowoczesnej matematyki (tzw. „bomba Rejewskiego” – mowaniu zainstalowanemu na komputerach. prototyp komputera). Zajęcia w  Muzeum Oświaty kierujemy w  szczególności do uczniów klas drugich gimnazjów. Cel Cele szczegółowe jest następujący: każdy kolejny rocznik gimnazjali1. Budowanie tożsamości młodego pokolenia. stów będzie uczestniczył w zajęciach, które przybliżą 2. Rozwijanie pasji matematycznych uczniów. postać Mariana Rejewskiego. Oferta kierowana jest 3. Zainteresowanie historią regionu kujawsko-potakże do uczniów szkół ponadgimnazjalnych. W lekmorskiego. cjach wzięli udział m. in. uczniowie Liceum Ogól4. Promowanie zbiorów i  zasobów informacyjnych nokształcącego nr 1 w  Bydgoszczy, które Rejewski biblioteki w środowisku. ukończył w latach międzywojennych. Zapisy na lek5. Ocalenie pamięci o wybitnych ludziach Bydgoszcje pod numerem telefonu 52 342 65 90. czy i regionu kujawsko-pomorskiego. Ilustracją zajęć jest profesjonalnie przygotowana wystawa „Marian Rejewski – bydgoszczanin, matemaSzanowni Dyrektorzy Szkół i Nauczyciele! tyk, kryptolog”. Ekspozycja jest mobilna, była prezenZapraszamy, zarówno do zwiedzania wystawy, jak towana na Wydziale Historycznym UMK w Toruniu. i na lekcje historii o człowieku, który przyniósł sławę Zostanie pokazana w całym regionie, jak również poza nie tylko Polsce, ale również miejscu swego pochonim, w  ramach promocji województwa kujawskodzenia – Bydgoszczy.

Biblioteki pedagogiczne dla edukacji

Ewa Pronobis-Sosnowska Dyrektor Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej im. Mariana Rejewskiego w Bydgoszczy Jerzy Lelwic Kustosz Muzeum Wojsk Lądowych w Bydgoszczy

53 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Biblioteki pedagogiczne dla edukacji

Teresa Podemska, Grażyna Walewicz KPCEN we Włocławku – Biblioteka Pedagogiczna

Myślenie twórcze – edukacja kreatywna Kreatywność to zdolność człowieka do w miarę częstego generowania nowych i wartościowych wytworów (rzeczy, idei, metod działania) K. J. Szmidt „Trening kreatywności”.

Prezentowane zestawienie bibliograficzne (w wyborze) opracowano na podstawie zbiorów Biblioteki Pedagogicznej KPCEN we Włocławku. Adresowane jest do nauczycieli poszukujących, doskonalących warsztat zawodowy, podejmujących innowacyjne zadania twórcze w procesie edukacji. Wydawnictwa zwarte: 1. Efektywne i atrakcyjne metody pracy z dziećmi/Mariola Jąder. – Kraków: Oficyna Wydawnicza „Impuls”, 2010 2. Mapping w twórczym samorozwoju i arteterapia/Wiesław Karolak. – Wyd. 2 poszerz. – Łódź: Wydawnictwo Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej, 2009 3. Metoda i  wyobraźnia: podręcznik dla nauczyciela: lekcje twórczości w klasie II/Elżbieta Płóciennik [et. al.] – Warszawa: Difin, 2009 4. Nauczyciel wobec postaw twórczych uczniów: pedagogiczne uwarunkowania kompetencji zawodowych/Barbara Dobrowolska – Toruń: Wydawnictwo Edukacyjne „Akapit”, 2009 5. Pedagogika kreatywna wyzwaniem edukacji XXI wieku/pod red. Ewy Smak i Stanisławy Włoch – Opole: Wydawnictwo Uniwersytetu Opolskiego, 2010 6. Rozpoznawanie i stymulowanie cech inteligencji oraz myślenia twórczego w domu i szkole/Krystyna Bieluga – Wyd. 2 zm. – Kraków: Oficyna Wydawnicza „Impuls”, 2009 7. Stymulowanie potencjału twórczego osób z różnymi potrzebami edukacyjnymi/pod red. Elżbiety Lubińskiej-Kościółek i  Katarzyny Pluteckiej – Kraków: Oficyna Wydawnicza „Impuls”, 2011 8. Szkoła wspierająca twórczość uczniów: teoria i  przykład praktyki/Marta Galewska-Kustra – Toruń: Wydawnictwo Adam Marszałek; Warszawa: Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej, 2012 9. Trening twórczości – współczesna i efektywna forma wychowania przez sztukę / Małgorzata Olczak – Wyd. 2. – Kraków: Oficyna Wydawnicza „Impuls”, 2010 10. Twórcze dziecko w  szkole – możliwości rozwoju/ Waldemar Kozłowski – Warszawa: Instytut Badań Edukacyjnych, 2004

11. Wokół problematyki zdolności: praca zbiorowa. T. 1 i 2/pod red. Jana Łaszczyka, Małgorzaty Jabłonowskiej – Warszawa: Wydawnictwo Universitas Rediviva, 2011 Artykuły z czasopism: 1. Kreatywność/Aleksandra Szlendak//Bliżej Przedszkola - 2010, nr 2, s. 76 -77 2. Kreatywność: najważniejszy talent dziecka/Katarzyna Lotkowska//Bliżej Przedszkola - 2011, nr 4, s.18-19 3. Kreatywność w  pracy nauczyciela/Barbara Cygan// Życie Szkoły - 2011, nr 11, s.14-17 4. Kreatywny nauczyciel - kreatywny uczeń - jak wzbudzać twórcze myślenie dzieci i młodzieży. Cz.1/Marzena Frąckowiak//Gazeta Szkolna - 2011, nr 1/2, s. 23 5. Kreatywny nauczyciel - kreatywny uczeń - jak wzbudzać twórcze myślenie dzieci i młodzieży. Cz.2/Marzena Frąckowiak//Gazeta Szkolna - 2011, nr 3/4, s. 23 6. Kreatywny nauczyciel - to znaczy jaki?/Elżbieta Sałata//Edukacja Ustawiczna Dorosłych - 2011, nr 3, s.44-50 7. Myślenie dziecka/Aleksandra Raźnia//Życie Szkoły 2010, nr 6, s. 14-19 8. Myślenie twórcze czy aktywność?/Alina Zielińska//Język Polski w Szkole IV-VI - 2010/2011, nr 4, s. 68-73 9. O potrzebie rozwijania twórczej aktywności uczniów/ Maria Musiatewicz//Język Polski w  Gimnazjum 2010/2011, nr 3, s. 9-19 10. Pedagogika ekspresji/Marta Kuźnik//Wychowanie w Przedszkolu - 2010, nr 9, s.29-33 11. Radość tworzenia: od pomysłu do prezentacji/Anna Goryczko//Bliżej Przedszkola - 2011, nr 2, s. 60-65 12. Twórcze myślenie u małych dzieci – jak je rozwijać?/ Katarzyna Lotkowska//Bliżej Przedszkola - 2012, nr 4, s. 62-63 13. Twórczość małego dziecka/Katarzyna Wojtczak// Bliżej Przedszkola - 2010, nr 7/8, s. 98-99 14. Upragniony błysk geniuszu/Michał Zawadzki//Psychologia w Szkole - 2013, nr 2, s. 57-63 15. Warsztaty literackie, czyli uczeń klas IV-VI mówi we własnym imieniu/Danuta Bula//Język Polski w Szkole IV-VI - 2011/2012, nr 4, s.13-32

54 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Biblioteki pedagogiczne dla edukacji 55 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013


Biblioteki pedagogiczne dla edukacji 56 Kujawsko-Pomorski Przegląd Oświatowy UczMy

nr 1/2013

UczMy 2013 nr 1 wrzesien/październik  

edukacja, kujawsko-pomorskie, nauczyciele, kreatywność, edukacja kujawsko-pomorska, Kujawsko-Pomorskie Centrum Edukacji Nauczycieli, Bydgosz...

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you