Page 1

Jak kochać dziecko? (w przedszkolu i w domu)

BoĹźena Janiszewska


Jak kochać dziecko? (w przedszkolu i w domu) Autorka:

Bożena Janiszewska

Redakcja merytoryczna:

Karolina Gawlik

Redakcja językowa:

Małgorzata Szewczyk

Korekta:

Barabara Jackson

Rysunki, projekt okładki:

Agnieszka Habasińśka

ISBN 978-83-65915-03-0 Kraków 2018 Copyright © by CEBP 24.12 Sp. z o.o.

Publikacja, którą nabyłeś jest dziełem twórców i wydawcy. Prosimy, abyś przestrzegał praw, które im przysługują. Zawartość publikacji możesz udostępnić nieodpłatnie osobom bliskim lub osobiście Ci znanym, ale nie publikuj w internecie treści tu zawartych, ani ich fragmentów, a kopiując jej część rób to tylko na użytek osobisty. Jeśli cytujesz fragmenty z publikacji nie zmieniaj ich i zaznacz czyje to dzieło.

Wydawca:

CEBP 24.12 Sp. z o.o. 30-437 Kraków, ul. Kwiatowa 3

www.blizejprzedszkola.pl


Spis treści

1. Wstęp

4

2. Mądra miłość – co to takiego?

7

3. Kocham – nie biję! Co zamiast klapsa?

15

4. Co to są trudności rozwojowe i jak sobie z nimi radzić?

30

5. Kocham dziecko – jak mogę nauczyć je dobrych uczuć?

48

6. Jak mogę pomóc w kształtowaniu systemu wartości dziecka?

69

7. Jak mogę pomóc dziecku w trudnych dla niego chwilach?

81

8. Jak mogę wspomagać rozwój dziecięcej osobowości?

92

Bibliografia i polecana literatura tematyczna

104

Beletrystyka warta przeczytania, która pomaga i wskazuje, jak kochać dziecko

106


3. Kocham

– nie biję! Co zamiast klapsa?

W 2010 roku posłowie w sejmie dyskutowali nad ustawą o zakazie stosowania przemocy wobec dzieci w procesie wychowania w przedszkolach, szkołach i w rodzinie. Posłowie wychodzili na trybunę i „grzmieli”, że oni, jako dzieci byli bici pasem, czasem aż do krwi i… wyrośli na porządnych ludzi! To skąd wzięła się u nich tak wielka agresja słowna, insynuacje i doszukiwanie się u innych samych negatywnych motywów działania? Zakaz stosowania przemocy został uchwalony, pojawiły się odpowiednie reklamy w TV, odpowiednie billboardy… zabrakło tylko informacji, audycji, propagandy, co zamiast klapsa? Wielu rodziców zostało bezradnych wobec takich zachowań dzieci, które są nie do zaakceptowania. Było to ciche przyzwolenie na wszystkie naganne zachowania, bo zwykłe uwagi, że nie wolno tak się zachowywać nie były skuteczne. Ponieważ problem jest ważny i trudny, poświęcimy mu nieco czasu. Podzielę się również wieloma własnymi przemyśleniami. W „Gazecie Wyborczej” z 6 lutego 2007 r. redaktor Dominik Uhlig w artykule „Rodzice wierzą w bicie, nauczyciele – już nie”, napisał: Większość bijących wierzy w wychowawczą moc twardej ręki, bo sami w dzieciństwie byli bici – przyznaje się do tego aż czterech na pięciu Polaków, 60% najmłodszych doświadcza ich [kar fizycznych – przyp. autorki] w wersji łagodnej – najczęściej klapsów. Ale co czwarte dziecko jest bite pasem lub innym przedmiotem. Najczęściej bite są małe dzieci, które same nie potrafią się jeszcze obronić...”. Bicie, straszenie, wyzwiska, zakazy, stanie w kącie itp. są powszechnie uważane za skuteczne kary w procesie wychowania (a w szkole dochodzą jeszcze uwagi w dzienniczkach typu: Nie uważa na lekcjach; Rozmawia z kolegą itp. – za co dziecko też w domu jest karane – często biciem). Podane wyżej dane statystyczne dzisiaj trochę się zmieniły – coraz mniej dzieci 15


karanych jest biciem, ale utrzymuje się przemoc w postaci: szarpania, potrząsania, krzyku itp. Należy postawić sobie podstawowe pytanie: co to są kary i czemu mają służyć? Unikając naukowych definicji można powiedzieć, że stosujemy kary po to, by oduczyć osobę karaną niepożądanych zachowań; karą jest natomiast taka sytuacja, która sprawia przykrość osobie karanej (tzw. wzmocnienie negatywne lub inaczej przykre konsekwencje zachowań). W szatni przedszkolnej zauważyłam taką sytuację: mama ubierała dziewczynkę w wieku około czterech lat, ta odwracała się, rozmawiała z koleżankami, wierciła się tak, że mama nie mogła włożyć jej rąk w rękawy, aż wreszcie mama krzyknęła: Nie umiesz stać spokojnie, jak cię ubieram! I zaczęła szarpać dziecko tak mocno, że mała przewróciła się i uderzyła głową o kant ławeczki. Dziewczynka zaniosła się płaczem, na co mama: Widzisz, jakbyś słuchała i stała spokojnie, to by tego nie było, przestań się mazać! Byłam też świadkiem takiej sytuacji: matka przewijała w przychodni na przewijaku niemowlę w wieku około siedmiu – dziewięciu miesięcy, które śmiało się, machając rączkami i nóżkami. Matka miała trudność z założeniem dziecku pampersa, krzyknęła: Nie możesz leżeć spokojnie!!! i dała dziecku dość silnego klapsa w pupę. Dziecko zaniosło się płaczem, znieruchomiało, a matce łatwiej było dziecko przewinąć. Matka skomentowała: Czasem trzeba dać mu klapsa, bo nie można sobie z nim poradzić! Czy to była kara? Czy tak małe dziecko zmieni swoje zachowanie, które jest naturalne i typowe dla tego wieku? Czy też jest to przejaw bezradności i braku wiedzy matki? Co byłoby, gdyby dziecko dostawało klapsy przy każdym przewijaniu? Nie jest trudno to przewidzieć. Dziecko na widok matki trzymającej pampersa od razu zaczęłoby płakać, lękałoby się sytuacji przewijania, przebierania i innych czynności tego typu. Zaznaczam, że nie są to sytuacje wymyślone – są matki, które traktują dzieci jak lalki, które mają być „grzeczne”. Na dzieci się krzyczy, są one szarpane itp. A przecież wystarczy się uśmiechnąć, zagadać, cmokać, śpiewać, dać do rączki zabawkę, bucik, czapeczkę – zwrócić na siebie uwagę dziecka i staje się ono„spokojniejsze” – wtedy sytuacja zaczyna kojarzyć się dziecku z przyjemnością i radością. Ze starszymi można porozmawiać, opowiedzieć coś ciekawego, a najlepiej zachęcać do udziału w ubieraniu. Podane wyżej przykłady nie były karami, dzieci nic złego nie zrobiły, ich zachowanie było adekwatne do wieku! A za to nie wolno karać! Warto przyjrzeć się, jakie bywają skutki niewłaściwie stosowanych kar i nagród (Kozielecki R.J., 1995; MacKenzie J., 2008). 16


Skutki niewłaściwego karania Kary nie likwidują wielu niewłaściwych zachowań, ale je modyfikują. Pięcioletnie dziecko karcone za dłubanie w nosie chowa się po kątach lub odwraca się od mamy i... palec wędruje do nosa. Dziecko karane za to, że nie chce jeść, chowa jedzenie w kieszeniach, wrzuca je za meble itp. Nie uczy się prawidłowego jedzenia, uczy się oszukiwać! Nieprawidłowe karanie uczy: ukrywania się, kłamania, oszukiwania itp. bez zmiany złych zachowań czy nawyków (obecna „resocjalizacja” w więzieniach często pogłębia demoralizację – „jak popełnić przestępstwo, aby nie być złapanym”). Dzieci w wieku przedszkolnym i młodsze stają się pod wpływem kar pobudzone, niespokojne i ich wychowywanie jest coraz trudniejsze.

Niewłaściwe lub częste kary są przyczyną poważnych zaburzeń emocjonalnych. Każda kara wywołuje przykre emocje i uczucia – lęk, ból, rozgoryczenie, poczucie niesprawiedliwości, agresję, wstyd, zażenowanie. Kumulacja tych uczuć prowadzi w konsekwencji do względnie trwałych zmian w sferze emocjonalnej, często nerwic, lęków, depresji, złości, chęci zemsty itp. W jednym z przedszkoli dzieci dostawały za dobre zachowania „słoneczka” na tablicy, a „chmurki” za złe postępowanie (nie zmieniano „zawartości” tablicy przez miesiąc). Pomijając fakt, że dzieci często chorujące miały mniej słoneczek i czuły się gorsze (karane za chorobę), to nie można było „zmazać” chmurki dobrym zachowaniem (a gdzie motywacja do zachowań właściwych?). Dzieci bardziej ruchliwe nie chciały chodzić do przedszkola, bo nie potrafiły siedzieć spokojnie i miały za dużo „chmurek” (Ja w przedszkolu jestem zły i nie chcę chodzić, bo nie chcę być zły – opowiadał pięcioletni Piotrek). Nerwice szkolne czy środowiskowe to często odpowiedź organizmu dzieci nadmiernie karanych złymi ocenami lub karami w domu.

Niewłaściwe kary nacechowane agresją dostarczają negatywnych wzorców zachowań, wywołują lęk, nerwice itp. Dzieci bite – biją innych i niszczą otoczenie; dzieci, na które się krzyczy – krzyczą i wyzywają rówieśników i nieznajomych dorosłych (wiele matek, które przychodzą ze swymi dziećmi do Poradni, po kilku spotka17

Jak kocha? dziecko? (w przedszkolu i w domu)  

Poradnik wychowawczy. Ksi??ka napisana przez cenionego specjalist?. Przydatna zarówno nauczycielom pracuj?cym z dzie?mi w wieku przedszkolny...

Jak kocha? dziecko? (w przedszkolu i w domu)  

Poradnik wychowawczy. Ksi??ka napisana przez cenionego specjalist?. Przydatna zarówno nauczycielom pracuj?cym z dzie?mi w wieku przedszkolny...

Advertisement