Page 1


Przedstawiam

Drużynę SUGGA!

MiNDY LOPKiN odpowiada za wszystkie piękne dymki, efekty i liternictwo.

amrit birdi to gość, który stworzył wszystkie te nieziemskie ilustracje.

joe sugg jest twórcą fabuły oraz postaci i odpowiada za całokształt projektu. zrobił wszystko, by stworzyć dla was możliwie najciekawszy komiks.

matt whyman zadbał, by narracja współgrała w komiksie z obrazem.

joaquin pereyra za pomocą feerii barw ożywił komiksowy świat.


Dla wszystkich, którzy lubią mojE filmiki i wspierają mnie w tym, co robię. Mam nadzieję, że czerpiecie z tego równie wielką frajdę jak ja.


First published in Great Britain in 2015 by Hodder & Stoughton An Hachette UK company Carmelite House, 50 Victoria Embankment, London EC4Y 0DZ www.hodder.co.uk Copyright © Joe Sugg 2015 z podziękowaniami dla Matta Whymana Rysunki Amrit Birdi Kolory Joaquin Pereyra Liternictwo Mindy Lopkin Żadna część niniejszej publikacji nie może być reprodukowana, przechowywana jako źródło danych i przekazywana w jakiejkolwiek formie zapisu bez zgody posiadacza praw. Niniejsza publikacja nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek oprawie lub okładce innej niż ta, w której została opublikowana, oraz bez podobnego zastrzeżenia nałożonego na kolejnego nabywcę. Wszystkie postaci w niniejszym komiksie są fikcyjne, a ich podobieństwo do rzeczywistych osób, żywych lub zmarłych, jest całkowicie przypadkowe. Przekład Tomasz Brzozowski & Julia Diduch Redakcja i korekta Helena Brzozowska Skład polskiego tekstu Tomasz Brzozowski Polskie napisy dźwiękonaśladowcze Design Partners designpartners.pl Copyright © for this edition Insignis Media, Kraków 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. ISBN 978-83-65315-28-1

Insignis Media, ul. Szlak 77/228–229, 31-153 Kraków, tel./fax +48 (12) 636 01 90 biuro@insignis.pl, www.insignis.pl, facebook.com/Wydawnictwo.Insignis Twitter, Instagram, Snapchat: insignis_media Druk i oprawa Drukarnia Pozkal www.pozkal.eu Wyłączna dystrybucja Firma Księgarska Olesiejuk olesiejuk.pl


Cześć! Nazywam się Joe Sugg, na Youtubie bardziej znany jako Thatcherjoe. Po pierwsze, chciałbym wam ogromnie podziękować za zakup mojej pierwszej powieści graficznej - tak naprawdę mojej pierwszej książki! Jestem z niej bardzo dumny i mam nadzieję, że spodoba się również i wam. Być może zastanawiacie się, skąd pomysł, aby stworzyć właśnie komiks. otóż kiedy byłem młodszy, uwielbiałem komiksy “The Beano” i “The Dandy”. Wciąż mam ich stare egzemplarze, zapychające poddasze rodzinengo domu (Sorry, tato). A teraz Szybki przeskok do 16-letniego Joe, ucznia przedostatniej klasy szkoły w Corsham. pewnego razu na zajęciach z medioznawstwa dostałem zadanie domowe - należało stworzyć trailer postapokaliptycznego/ dystopijnego filmu. Zwykle byłem jednym z tych, którzy odrobienie lekcji zostawiali na ostatnią chwilę. Jednak ten projekt wyjątkowo mi podszedł. Pierwszy raz w życiu nie zrobiłem zadania na kolanie w dzień oddania pracy, ale dodatkowo poświęciłem mu swój wolny czas! No i tak się złożyło, że jeden z nauczycieli pożyczył mi bardzo znany komiks. To mnie zainspirowało do stworzenia własnego, który towarzyszyłby zwiastunowi. to chyba wiele wyjaśnia, prawda? Jak wielu z Was wie, po egzaminach kończących szkołę zdecydowałem się na praktykę u mojego wujka Gary’ego - zostałem konserwatorem dachów. Uwielbiałem to (no, może oprócz mroźnych poranków) i zawsze powtarzałem, że dobrze mieć konkretny zawód; z drugiej strony czułem jednak potrzebę znalezienia drogi wyrażania kreatywności. Mniej więcej w tym samym czasie moja siostra Zoe stworzyła kanał


na Youtube. Po wystąpieniu w kilku jej filmikach zdecydowałem, że to idealne miejsce do pokazania wszystkich tych twórczych rzeczy, które siedzą w mojej głowie. Tak było w roku 2011. A teraz siedzę i piszę to wprowadzenie w moim mieszkaniu w Londynie, a rozśmieszanie ludzi filmikami w internecie stało się dla mnie pełnoetatową pracą. To zadziwiające! Zanim się zorientowałem, moja publiczność stała się liczniejsza, niż mógłbym się spodziewać. Sukces mojego kanału otworzył przede mną wiele możliwości, między innymi pozwolił mi na stworzenie własnego dzieła w postaci powieści graficznej. Szczerze mówiąc, podczas pracy nad nią, przeżywałem coś w rodzaju powrotu do czasów, kiedy czytałem “The Beano” i kiedy kilka lat później ślęczałem długimi godzinami w jakimś topornym programie graficznym, próbując stworzyć okładkę komiksu na zaliczenie zajęć z medioznastwa. Ale największą inspiracją do stworzenia tej książki - większą od tego, o czym właśnie przeczytaliście - są niesamowici ludzie (tak, to Wy!), którzy nie tylko oglądają moje głupkowate filmiki, ale wspierają mnie w tym, co robię. to, co za chwilę przeczytacie na stronach komiksu, zostało zainspirowane sprawami i problemami, którymi dzielą się ze mną moi widzowie. zapraszam zatem do przeżycia przygody, którą jest “Username: Evie”. nie zdajecie sobie sprawy, jak bardzo doceniam to, co dla mnie robicie, przyjmijcie więc ten drobiazg ode mnie. ta powieść graficzna nie jest moja, jest nasza.

Wszystkiego dobrego,

Joe PS Tylko pamiętajcie, pod żadnym pozorem nie chowajcie się w lodówce, nie skaczcie z dachów i nie róbcie żadnych innych niebezpiecznych rzeczy, które robi Evie…


Hej, ty! Tak, TY!

1

Witamy w sąsiedztwie…


Ktokolwiek powiedział, że “Do wszystkiego jest już Aplikacja”, bardzo się mylił.


udostępniłabym je i zdobyłabym mnóstwo lajków i followersów.

Gdybym zrobiła teraz selfie, podbiłoby internet.

Ale selfie teraz mnie nie uratuje.

Nie mogę nawet złapać sygnału, by wezwać pomoc.

3


Hej! Spróbujcie tego!

co prawda trafiłam tu dzięki technologii, ale wydostanę się stąd tylko wówczas...

…gdy zdam się na instynkt…

…i będę miała trochę szczęścia.

4


EViE: wyobocowana nastolatka. twarda sztuka.


Oczywiście nie ja to rozpętałam, ale to ja muszę położyć temu kres.

okoliczności wyraźnie nie sprzyjają Happy endowi.

Dobrze, że przynajmniej nie jestem zupełnie sama. ...Z pomocą przyjaciela…

Mogę to zrobić…

...mając pewność, że wyruszysz wraz ze mną…

6


Szybciej! Nadchodzą!

więc teraz nie polegajmy już na telefonach i apkach…

...i oddajmy skok wiary.

Gdyby jednak moja historia w tym miejscu dobiegła końca, powinniście wiedzieć, jak to się zaczęło…


EVIE DOBRZE WIE, CO CZUJE OSOBA ODRZUCONA PRZEZ RÓWIEŚNIKÓW. WŁAŚNIE Z TEGO POWODU CZĘSTO MARZY O UCIECZCE DOKĄDKOLWIEK, GDZIE W KOŃCU MOGŁABY BYĆ SOBĄ. OJCIEC EVIE W SEKRECIE TWORZY WIRTUALNĄ IDYLLICZNĄ KRAINĘ PRZEZNACZONĄ WYŁĄCZNIE DLA NIEJ. TEN PREZENT BEZPOWROTNIE ZMIENI ŻYCIE DZIEWCZYNY. PYTANIE TYLKO, CZY NOWY ŚWIAT FAKTYCZNIE OKAŻE SIĘ TYM WYŚNIONYM? A MOŻE NAJGORSZE JEST DOPIERO PRZED EVIE?

insignis.pl Patroni medialni

NEWS

Ilustracje: Amrit Birdi | Kolory: Joaquin Pereyra | Zdjęcie autora: © Hal Shinnie Cena sugerowana 39,99 zł w tym 5% VAT

Joe Sugg | Username: Evie | edycja PL  

Fragment polskiej edycji komiksu Joe Sugga Username: Evie

Joe Sugg | Username: Evie | edycja PL  

Fragment polskiej edycji komiksu Joe Sugga Username: Evie