Issuu on Google+

SZEWSKA – WROCŁAW Badania terenowe wśród mieszkaoców w wieku senioralnym (+-60) i młodszym (+-25) zrealizowane w roku akademickim 2009/2010 na liczbie 64 osób/informatorów w ramach przedmiotu „Antropologia przestrzeni publicznej miasta”, prow. Anna Rumioska, kierunek: ETNOLOGIA, Wydział Nauk Przyrodniczych i Pedagogicznych Uniwersytetu Wrocławskiego

Zauważyliśmy ruch pieszych mieszkaoców na podwórzach przylegających do pierzejowej zabudowy ulicy. Ruch ten ma charakter zmienny, w godzinach południowych i popołudniowych wzrasta lokalnie. Starsze kobiety niechętnie podejmowały rozmowy z obcymi ludźmi, bardziej otwarci byli starsi mężczyźni., szczególnie w stosunku do młodych kobiet. Tej zasady reakcji w zależności od płci nie zauważyliśmy w odwrotnym kierunku – starsze kobiety były dużo bardziej nieufne wobec obcych, bez względu na płed. Młodsi ludzie bardzo chętnie odpowiadali na pytania, często żartowali. Jako lokalne miejsca spotkao w okolicy Szewskiej, mieszkaocy nie wymieniali dwóch funkcjonujących tu lokali (Szewska Pasja i Mexicana), odsyłali badaczy do takich miejsc na Rynku lub ulicy Kuźniczej, twierdząc „na Szewskiej nic nie ma”. Oznacza to, że nie korzystają z oferty tych lokali. Dalsze rozmowy wskazały, że sporadycznie mieszkaocy je znają, ale ich ofertę uważają za zbyt drogą. Kilku mężczyzn wymieniło plenerowe szachy od strony wyspy Tamka, jako miejsce lokalnych spotkao. Wspomnieli też piwiarnię, która dawniej funkcjonowała na ulicy, mając na myśli lokal, który niegdyś nazywał się „Studnia”, a który obecnie nie funkcjonuje – zmienił właściciela i przeszedł gruntowny remont, jest od dłuższego czasu wystawiony na sprzedaż wraz z całą kamienicą (warto zauważyd, że wcześniej był wystawiony do wynajmu). Starsi mieszkaocy nie wymienili kompleksu Ossolineum, jako potencjalnego lub funkcjonującego miejsca spotkao (wymieniali je inni informatorzy, młodzi mieszkaocy oraz studenci - o tym poniżej i w odrębnym opracowaniu). Ossolineum nie ma rekreacyjnej lub gastronomicznej oferty dla mieszkaoców, zatem ci nie bywają tam, stąd pominięcie tego obiektu jako miejsca spotkao. Za najważniejsze trzy miejsca seniorzy uznawali sklepy (Feniks Społem lub warzywniak), kościół św. Marii Magdaleny oraz ex-Kameleon, (obecnie funkcjonujący jako biurowiec, dawniej jako dom towarowy), wymieniono też kilkanaście razy „fontannę z piłkami”


koło ww. kościoła. Młodzi informatorzy wymieniali Ossolineum, budynki uniwersyteckie, trzy punkty ksero w pobliżu Szewskiej, kiosk, przystanek tramwajowy, ale również kościoły, Kameleon i Feniks. Jako potencjalny symbol ulicy, mieszkaocy wymieniali Kameleon, kościół Św. Marii Magdaleny lub Feniks Społem (dom handlowy). Zauważono, że Kameleon, od kiedy stracił swą funkcję handlową, przestał byd symbolem ulicy Szewskiej. Ten obiekt wymieniano nie tylko jako dawny symbol ulicy, ale i jako obecnie funkcjonujące miejsce spotkao z powodu zlokalizowanego tam przystanku tramwajowego (Kameleon jako land-mark), określano budynek, jako łatwy do zidentyfikowania, do znalezienia, nawet dla obcego. Dowodzi to roli obiektu handlowego i wagi stylu architektury w szerszym kontekście ulicy i konstrukcji identyfikacyjnej miejsca. Informatorzy podkreślali, że kościół św.MM jest gospodarzem koncertów festiwalu Vratislavia Cantans – wskazuje to na potencjalną możliwośd budowy identyfikacji miejsca w kontekście aktywności mieszkaoców (prócz gości). W kontekście faktu, że podczas koncertów ulica bywa zamykana przed ruchem tramwajowym, daje to szansę na organizowanie na Szewskiej wydarzeo specjalnych, które wykorzystają jej potencjał nie tylko przestrzenny (szeroki pas pieszy), ale i semiotyczny. Mieszkaocy w starszym wieku nie wskazywali środowiska akademickiego jako symbolu ulicy – w odróżnieniu od ludzi młodych, dla których była to główna determinanta semiotyczna ulicy. Symboliczną funkcję seniorzy przypisywali najczęściej konkretnym budynkom, najczęściej domom handlowym, młodzi – grupie zawodowej szewców oraz uniwersytetowi, a także antykwariatu z kotem. Ogólnie wątek szewców jest silnie podkreślany, jako pożądany na Szewskiej. Tradycją miejscową według młodzieży są postoje studentów przed budynkami uniwersyteckimi, studenci są też główną i stałą społecznością ulicy – według obu grup informatorów. Architekturę współczesną (powojenny modernizm) starsi i młodsi oceniali poprzez jej zły stan techniczny, deklarując koniecznośd oczyszczenia i remontów, w ok. 1/4 przypadków deklarując antypatię do stylistyki tej architektury w zestawieniu ze stylistyką architektury dawnej (chodby XIX-wiecznej), sugerując potrzebę modernizacji (rzadziej wyburzenia). Konotacje związane z architekturą modernistyczną (bloki) i historyczną (kamienice) była różne i liczne, z jedną prawidłowością: przy ocenie tej architektury bez odwołao do architektury historycznej, informatorzy postulują jej odświeżenie i modernizację, rzadko eliminację (wyburzenie). przy jej ocenie z odwołaniami (porównaniem) do architektury historycznej, informatorzy postulują jej eliminację średnio w ok.50% przypadków. Zdania są podzielone bez względu na wiek zarówno starsi , jak i młodsi w części postulują eliminację, w kolejnej części modernizację i zachowanie, w kolejnej przywrócenie świetności doceniając walory modernizmu. Zdania są zatem równo podzielone, lecz nie zauważa się zdecydowanej przewagi opinii postulujących jej eliminację. W kontekście konstrukcji symboliki ulicy starsi informatorzy często wspominali dawną jej świetnośd i zwracali uwagę na historię oraz odwołania kulturalne i religijne (koncerty, msze święte). Jednocześnie podkreślali potencjał ulicy, który – jeśli będzie odbudowany w oparciu o dawne atrakcje – może byd podstawą do wzmocnienia jej pozycji. Młodzież wskazała Ossolineum i akademickie instytuty, jako elementy, z których Szewska powinna słynąd. Zauważalny jest w tych ocenach terytorializm – studenci użytkują głównie północną częśd ulicy, mieszkaocy - południową. Jest to spójne z wyraźnym zróżnicowaniem terytorialnym Szewskiej, której północna częśd ma tożsamośd silnie akademicką, a południowa - silnie komercyjną. Ocena prestiżu ulicy wypadła równomiernie – równa liczba informatorów oceniła go jako wysoki i niski, o połowę mniej – jako średni, porównując z Nowym Targiem (Szewska wyżej) i Rynkiem (Szewska niżej). Ulicę uznano za stosunkowo bezpieczną, jako jedyne niebezpieczne miejsca wskazano zaułki i podwórza nocną porą. Młodzi stwierdzili w większości brak bezdomnych na Szewskiej. Na prośbę o wskazanie brakujących funkcji wymieniano głównie miejsc spotkao towarzyskich (pubów, kawiarni, klubów), miejsc rozrywkowych (dyskotek), gastronomicznych i kulturalnych (festiwale, kluby, festyny, pochody, parady). Zamknięcie ulicy przed ruchem tramwajowym, chodby okresowe, jak powyżej wspomniano, mogłoby dad możliwości realizacji imprez masowych. Starsi wskazywali koniecznośd zorganizowania miejsc parkingowych dla ich potrzeb w celu eliminacji aut z podwórek na rzecz urządzeo i miejsc rekreacyjnych i sportowych. Młodzież wskazała parking, jako funkcję niekonieczną wobec braku samochodów na ulicach. Audiosferę ulicy oceniono bardzo pozytywnie, wskazując wiele „dobrych dźwięków”: gwar rozmów, śmiech młodzieży, śpiew ludzi lub ptaków, muzyka z radioodbiorników (z okien lub z budów), chwilowe dźwięki tramwajów, chwilowe dzwony kościołów. Sporadycznie wymieniano tutaj dźwięk aut. Pejzaż ulicy Szewskiej opisano jako przyjemny, odróżniający się znacznie od hałasu w Rynku. W godzinach wieczornych ulica Szewska jest pogrążona w ciszy, która znalazła uznanie wszystkich


informatorów. Mieszkaocy stwierdzili brak wiedzy na temat dźwięków wieczornych wspominając jedynie sporadyczne awantury podwórzowe. opracowanie: Anna Rumioska c.d.n. - wyniki kolejnych badao z roku akademickiego 2010/2011 na grupach przedsiębiorców (lokale na Szewskiej), przechodniów i studentów


Szewska badania terenowe