Page 1

WYDANIE nr 3 (9) 2016

bezpłatny Magazyn szpitala specjalistycznego

Pierwsza łyżeczka od czego zacząć?


| OD REDAKCJI

nasi eksperci

Inspirujące spotkania, apetyczne warsztaty kulinarne, a w  14 rzeszowskich restauracjach specjalne karty menu, które powstały z  myślą o zdrowej, bezpiecznej i wartościowej diecie kobiet w ciąży i w okresie karmienia. Już po raz drugi w Rzeszowie rusza świetna miejska inicjatywa, czyli Festiwal Kulinarny dla Mam „MAMY APETYT” organizowany przez Szpital Specjalistyczny PRO-FAMILIA. Cel? Fantastyczna zabawa smakami i zapachami, aby pokazać mamom, że zdrowa kuchnia może być różnorodna, ciekawa i  naprawdę pyszna! Dlatego już dziś zachęcam Was serdecznie do wzięcia udziału w  tej wyjątkowej akcji, która potrwa przez cały październik, a szczególnie do uczestnictwa we wszystkich wydarzeniach towarzyszących – program znajdziecie na łamach naszego magazynu. Pozostając w kulinarnym klimacie, zachęcam Was również do lektury inspirującej rozmowy między lek. med. Grzegorzem Siteniem – pediatrą i nefrologiem a dr Barbarą Piekło - dietetykiem. Tym razem pod lupą znalazł się temat tzw. pierwszej łyżeczki. Czy marchewka z hipermarketu może okazać się lepsza od tej kupionej na wsi? Czy gotowy słoiczek faktycznie przegrywa z zupą przygotowaną w domu? Czy dieta rodziców wpływa na nawyki żywieniowe malucha? Jesteście ciekawi, do jakich wniosków doszli nasi specjaliści? Koniecznie zaglądnijcie na stronę 14!

Dominika Czapkowska

dr n. med.

dr n. med.

specjalista chorób wewnętrznych i gastroenterologii ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie.

specjalista pediatrii i neonatologii ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Łodzi

lek. med.

dr

ordynator oddziału pediatrycznego, specjalista chorób dziecięcych, nefrolog ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie

dietetyk ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie

lek. stom.

Ewelina Rusinek

KarOlina Radwan

Grzegorz Siteń

Izabela Pasternak stomatolog estetyczny ze Stomatologii Pro-Familia w Rzeszowie

BaRBARA Piekło

położna ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie.

Marzena JAROSZ

Beata Zachtej

psycholog ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie.

logopeda, pedagog, surdologopeda, terapeutka OPT Talk Tools ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Łodzi.

redaktor naczelna magazynu PRO ZDROWIE

4

Krzysztof Truszkowski

Anna Skóra

AGNIESZKA RZEWNIS

trenerka fitness ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie

dietetyk i trenerka fitnessze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie


| W NUMERZE

TEMAT NUMERU 14. Pierwsza łyżeczka.

Od czego zacząć rozszerzać dietę niemowlaka?

WYDANIE nr 3 (9) 2016

Co nowego w PRO-FAMILII? 12. Chirurgia plastyczna

w PRO-FAMILII. Łodzki Szpital otwiera nowy oddział i poradnie. 72. Wyjątkowe urodziny. Fotorelacja z rzeszowskiego "Pikniku na Piątkę".

STREFA DZIECKA 20. Zadbaj o drugie

śniadanie ucznia. Przepisy na smaczne, pożywne i zdrowe przekąski. 22. Jesień - pora infekcji. Przygotuj organizm pociechy na zmianę pogody. 58. Mowa małego człowieka. Jak pozytywnie wspierać rozwój mowy dziecka?

dzieje SIĘ 8. Mamy apetyt. Rusza II edycja festiwalu kulinarnego. 76. Kulturalne co nieco. Tu trzeba być! To warto zobaczyć w najbliższych tygodniach.

SPIS TREŚCI 6


OD MAMY DLA MAMY

STOMATOLOGIA

30. Sukces pisany szminką.

26. Uśmiech. Siła naszego wizerunku.

Czy można skutecznie łączyć życie zawodowe z prywatnym? 52. Polecane przez mamy. Produkty sprawdzone i rekomendowane.

MISJA ZDROWIE

BĄDŹ FIT!

38. Badania które

44. Aktywna mama. Ruch receptą na zdrowie mamy i dziecka. 64. Skuteczne ćwiczenia na uda, brzuch i pośladki. Doskonały plan treningowy. 67. Na sportowo. Gadżety dla prawdziwego sportowca.

ratują życie. Zapisz się na bezpłatną kolonoskopię. 40. Optymistka na porodówce. Czy strach przed porodem można oswoić? 48. Mleczna droga. Wartość, smak i kolor twojego pokarmu zależy od diety.

MODA & URODA 34. Czerń w roli głównej. WARTO WIEDZIEĆ 46. Maluch czyta jesienią. Książkowe propozycje dla najmłodszych. 54. Przygotuj się na narodziny dziecka. Wybierz komfortowe miejsce na poród. 56. 10 rzeczy, których możesz nauczyć się od swojego dziecka. Szkolenie dla rodziców. 62. Ślub na plaży. Alternatywa dla klasyki. 78. Bestsellery. Propozycje producentów, które powinieneś poznać. .

60.

Rockowo, mrocznie i intrygująco, czyli jesienne trendy. 6 olejków roślinnych idealnych dla skóry. Odżywiają i chronią.

KULINARIA 68. Graj w kolory. Sezon na jesienne barwy na talerzu otwarty!

7


| DZIEJE SIĘ

II

Rusza edycja festiwalu kulinarnego dla mam! W 14 rzeszowskich restauracjach specjalne menu dla mam w ciąży i w okresie karmienia, warsztaty kulinarne, a także m.in. spotkania edukacyjne z dietetykami. 1 października rozpoczęła się II edycja Festiwalu Kulinarnego dla Mam „MAMY APETYT”, którego organizatorem jest Szpital Specjalistyczny PRO-FAMILIA. Akcja trwać będzie przez cały miesiąc.

8


Zdrowie na talerzu

Pierwsza edycja festiwalu, która odbyła się w kwietniu, zakończyła się olbrzymim sukcesem. Mamy z ciekawością odkrywały nowe potrawy serwowane w rzeszowskich restauracjach, poznając jednocześnie zasady zdrowej i bezpiecznej diety w okresie ciąży i karmienia. W programie festiwalu nie zabrakło też bezpłatnych warsztatów edukacyjnych na temat żywienia, które prowadziła m.in. dietetyk dr Barbara Piekło, inicjatorka festiwalu. – Sukces pierwszej edycji pokazał nam, że tego typu inicjatywy

są bardzo potrzebne, a edukacja w zakresie żywienia niezbędna. Dlatego po raz kolejny, wraz z rzeszowskimi restauratorami, postanowiliśmy zorganizować drugą edycję naszego festiwalu. Zależy nam, aby mamy były świadome tego, jak duży wpływ na ich zdrowie ma prawidłowa dieta. Aby już na etapie planowania ciąży dbały o to, by ich codzienny jadłospis składał się z pełnowartościowych potraw. To niezwykle ważne, ponieważ mądra dieta ma wpływ na bezpieczne przebycie ciąży i uniknięcie licznych problemów zdrowotnych, a także na rozwój i prawidłową masę urodzeniową dziecka – wyjaśnia dr Basia Piekło, dietetyk, inicjatorka festiwalu. – Wiedzę, którą zdobędziemy na warsztatach edukacyjnych, wykorzystamy w praktyce, wspólnie gotując podczas warsztatów kulinarnych. W programie festiwalu nie mogło zabraknąć tematu tzw. pierwszej łyżeczki, czyli porozmawiamy również o  żywieniu malucha. Nasz cel to świetna zabawa smakami i zapachami, aby pokazać paniom, że zdrowa kuchnia może być ciekawa i naprawdę pyszna – dodaje inicjatorka festiwalu.

14 smacznych miejsc

fot. Joanna Kielar | www.lullabeestudio.pl

W ramach festiwalu przez cały październik w  14 rzeszowskich restauracjach i kawiarniach dostępne będzie specjalne menu dla kobiet w ciąży i w okresie karmienia. – W każdej restauracji propozycje potraw znajdą się na specjalnej karcie menu, więc mamy z łatwością znajdą przygotowane dla nich smakołyki. Dodatkowo restauracje biorące udział w naszej akcji zostaną na drzwiach wejściowych oznaczone specjalnym znakiem „Mamy Apetyt”. Wszystkie potrawy, które znajdą się w festiwalowym menu, będą składać się z bezpiecznych dla mam produktów. Nie zabraknie też pomysłów na ciekawe koktajle i kawy w wersji bezkofeinowej – wyjaśnia dr Basia Piekło. Pełna lista restauracji na następnej stronie. Tekst: Dominika Czapkowska

Wygraj vouchery do restauracji! Obserwuj w październiku profil szpitala PRO-FAMILIA na Facebooku. Do wygrania zaproszenia do restauracji biorących udział w festiwalu. www.facebook.com/dlarodziny.szpitalprofamilia

9


| DZIEJE SIĘ

Weź udział w warsztatach –

MAMY APETYT! Warsztaty edukacyjne „Dylematy współczesnej Mamy” Spotkanie poprowadzi dietetyk dr Basia Piekło Cafe Powoli, ul. Mickiewicza 4 8.10., godz. 10:00. Wstęp bezpłatny. Warsztaty kulinarne „Zdrowie na talerzu” Warsztaty poprowadzi dietetyk Klaudia Bielak Bistro PRO-FAMILIA (Szpital PRO-FAMILIA), ul. Witolda 6b 9.10., godz. 16:00. Wstęp – 38 zł Warsztaty edukacyjne dla rodziców i dzieci „Mamy Apetyt od Dziecka” Spotkanie poprowadzi dr Basia Piekło wraz z instruktorkami z GYM Generation Gym Generation, ul. Popiełuszki 1 A 24.10., godz. 18:00. Wstęp bezpłatny. Liczba miejsc na wszystkie wydarzenia jest ograniczona. Decyduje kolejność zgłoszeń. Zapisy: redakcja@pro-familia.pl

10


Restauracje i KAWIARNIE

biorące udział w akcji MAMY APETYT W tych miejscach od 1 do 31 października znajdziesz specjalne menu dla mam w ciąży i w okresie karmienia! Restauracja Chilita al. Rejtana 23 tel. 17 865 44 14 www.chilita.pl

Kawiarnia STARY PIERNIK ul. Kościuszki 9 tel. 533 483 488 www.facebook.com/StaryPiernik-227082074166013

Restauracja RADOŚĆ

Rynek 2 tel. 17 773 12 20 www.restauracjaradosc.pl

Cukiernia, Kawiarnia Słodkie Podarunki

ul. Kościuszki 5, tel. 17 871 33 62 www.facebook.com/cukierniaslodkiepodarunki/

Kawiarnia Powoli Cafe ul. Mickiewicza 4 tel. 608 772 400 www.powolicafe.pl

Restauracja KULISY

ul. Jastrzębia 29 (Hotel Falcon) tel. 790 701 951 facebook.com/restauracjakulisy

Kawiarnia Hola Lola

ul. Mickiewicza 3 tel. 730 119 180 www.facebook.com/holalolacafeandpub

Cafe Bazylia

ul. Rejtana 31 C tel. 17 858 65 26 www.cafebazylia.pl

Restauracja NIEBIESKIE MIGDAŁY

ul. 3 Maja 8, tel. 17 784 41 28 www.facebook.com/Niebieskie.Migdaly.Rzeszow

Restauracja Bellanuna Osteria ul. Moniuszki 4 tel. 515 516 500 www.bellanuna.pl

Cukiernia Wiedeńska

Rynek 13 (Hotel Ambasadorski) tel. 17 250 44 21 facebook.com/ cukierniawiedenskarzeszow

Restauracja GRZESZNICY ul. 3 Maja 7 tel. 17 852 06 66 www.grzesznicy.eu

Taberna pod Sosnami

Kielnarowa 386 A 36-020 Tyczyn k. Rzeszowa www.tabernapodsosnami.pl

BISTRO PRO-FAMILIA

ul. Witolda 6 b (szpital PRO-FAMILIA) tel. 17 773 58 96 www.rzeszow.pro-familia.pl

Patronat medialny

MAMA Partner festiwalu 11


| CO NOWEGO W PRO-FAMILII? ŁÓDŹ

ŁÓDŹ

Chirurgia plastyczna w Pro-Familii W Łodzi otwiera się możliwość wykonywania zabiegów z zakresu medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej u specjalistów z międzynarodową praktyką. Szpital Pro-Familia otwiera nowy oddział i poradnie.

N

a wielozabiegowym oddziale z chirurgią plastyczną oraz w poradniach specjalistycznych pacjentami zajmować się będą znakomici specjaliści, m.in. dr n. med. Aldona Stachura, specjalista chirurgii plastycznej, ekspert medycyny estetycznej. – Kobiety po porodzie mogą borykać się z wieloma problemami natury estetycznej. Piersi po ciąży i laktacji często zmieniają kształt, pojawiają się również rozstępy. Możemy spotkać się także z zanikiem objętości. W takiej sytuacji wykonujemy zabieg powiększania piersi polegający na wszczepieniu implantu wypełnionego silikonem. Co najważniejsze – taki zabieg nie wyklucza karmienia piersią w przyszłości – wyjaśnia dr Aldona Stachura, specjalista chirurgii plastycznej. – W okresie karmienia nierzadko nasila się problem asymetrii piersi, ale i tu doświadczony chirurg plastyk potrafi uzyskać spektakularne efekty przywracając kobiecie komfort funkcjonowania w różnych dziedzinach życia – dodaje.

Laser medyczny – sposób na kobiece problemy W przypadku rozstępów piersi specjalista medycyny estetycznej może wykonać zabieg usunięcia ich laserem. Podczas konsultacji lekarz ustala odpowiedni schemat leczenia za pomocą najbardziej zaawansowanych technologicznie laserów medycznych. Bardzo dużym zainteresowaniem cieszą się zabiegi korekcji blizn po cesarskim cięciu, podobnie jak plastyka brzucha. Efekt? Atrakcyjny, płaski brzuch oraz redukcja rozstępów – wyjaśnia ekspert. W zakresie medycyny estetycznej Pro-Familia Łódź oferować będzie szereg ciekawych rozwiązań dla każdej kobiety z wykorzystaniem kwasu hialuronowego oraz toksyny botulinowej, potocznie zwanej botoksem. Specjaliści chirurgii plastycznej ze Szpitala Pro-Familia w Łodzi proponują także zabiegi z wykorzystaniem nici liftingujących dające efekt nieoperacyjnego liftingu twarzy, piersi, pośladków lub ramion. Tekst: Aneta Juśkiewicz

SHUTTERSTOCK

12


POMÓŻMY ANIELCE WYGRAĆ Z CHOROBĄ!

fot. materiały rodziców

Anielka to wesoła, pełna uśmiechu i otwarta na ludzi trzylatka. Uwielbia śpiewać i tańczyć, jednak najbardziej lubi gotować wspólnie z mamą w kuchni. Niestety, jej pogodne dzieciństwo przerwała ciężka choroba, a Anielkę czeka największa walka - walka o życie. Pomóżmy jej!

M

iła, pełna uśmiechu i otwarta na ludzi. Tak Anielka zachowuje się w przedszkolu, w którym dopiero co rozpoczęła swoją przygodę. Salę zabaw niestety musiała zamienić na salę szpitalną. W listopadzie 2015 roku dziewczynka trafiła po raz pierwszy do szpitala w Rzeszowie z podejrzeniem guza uda prawego. Po rezonansie magnetycznym i badaniach lekarze potwierdzili diagnozę. Już dwa dni później mała Anielka przeszła operację. Niestety, po kolejnych badaniach okazało się, że to nie koniec walki. Lekarze zdiagnozowali przerzuty nowotworu w obu płucach. Rozpoczęto leczenie chemioterapią. Anielka przeszła kolejne 3 operacje we Wrocławiu, gdzie aktualnie przebywa kontynuując leczenie.

Fundacja ISKIERKA Warszawa 02-460, Daimlera 2 ING Bank Śląski nr konta: 63 1050 0099 6781 1000 1000 0521 1% KRS 0000248546 cel szczegółowy: „Aniela KONDRACKA”

W imieniu rodziny Anielki zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc.

Za każde okazane wsparcie serdecznie dziękujemy. 13


| TEMAT NUMERU

PIERWSZA

łyżeczka

14

Karmienie malucha może okazać się dla rodziców nie lada wyzwaniem. W przypadku pierwszych miesięcy zasady są proste: należy oddać decyzję dziecku i  karmić je mlekiem na żądanie. Po tym okresie – stopniowo i  zgodnie z  rozwojem fizycznym malucha – konieczne jest wprowadzanie nowych pokarmów. Od czego więc zacząć? Kiedy i jak rozszerzyć dietę niemowlaka? Na te i  inne pytania postanowili odpowiedzieć wspólnie – ordynator oddziału pediatrycznego dr Grzegorz Siteń i dietetyk dr Barbara Piekło.


lek. med.

dr

ordynator oddziału pediatrycznego, specjalista chorób dziecięcych, nefrolog ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie

dietetyk ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie

Grzegorz Siteń

Barbara Piekło

fot. Joanna Kielar | www.lullabeestudio.pl

Pro Zdrowie:

Zdaje się, że największym dylematem mam związanym z żywieniem maluchów jest rozszerzenie diety o nowe produkty. Jednak zanim przejdziemy do tematu pierwszej łyżeczki, zacznijmy od początku, od mleka. Dr Grzegorz Siteń: Cieszę się, że zaczynamy od mleka. Zauważyłem, że w ostatnim czasie nasilił się w tym temacie pewien terror. Kobieta, która nie może karmić dziecka, ma przeświadczenie, że maluch będzie chorował lub stanie mu się coś złego. Z moich obserwacji wynika, że karmienie piersią wcale nie chroni nas przed alergią. Jeżeli ktoś ma skłonność do alergii, to i tak ją będzie miał i tutaj się nic nie zmieni. Druga ważna kwestia to odporność. Rzeczywiście, dzieci karmione piersią mniej chorują, ale do czasu. Po 6. miesiącu nie obserwuję już znacznej różnicy w ilości zachorowań pomiędzy dziećmi karmionymi sztucznym mlekiem a tymi karmionymi naturalnie. Dla jasności – absolutnie nie jestem wrogiem karmienia piersią. Wręcz przeciwnie. Jednak myślę, że warto zachować zdrowy rozsądek. Oczywiście chcielibyśmy, aby to było mleko naturalne, ale jeżeli nie jest – też jest w porządku. Dr Barbara Piekło: Obserwuję to samo zjawisko. Mamy boją się nie karmić. Chcą dać dziecku wszystko to, co najlepsze. W takich sytuacjach nierzadko pojawia się problem psychologiczny. Jeżeli mama nie karmi, czuje się z tym źle i może popaść nawet w depresję. Są też sytuacje, gdy kobieta obawia się, że dziecko nie przyjmuje od niej wystarczająco dużej ilości pokarmu, że ma tego pokarmu za mało. Zwykle tego typu problemy pojawiają się przy pierwszym dziecku. Myślę, że idealnym rozwiązaniem mogłaby być właściwa edukacja prawidłowego karmienia piersią, wprowadzona już na etapie ciąży. Mama po porodzie po trzech dniach wychodzi ze szpitala i zostaje z tym tematem sama. Problem zwykle pogłębia się przy nawale pokarmu, który pojawia się w pierwszych dobach po porodzie. Mamy często nie wiedzą, jak sobie w tej sytuacji poradzić. Dr Grzegorz Siteń: Maluch po porodzie zawsze spada na wadze, jednak w wieku dwóch tygodni powinien

ponownie osiągnąć masę urodzeniową. Ten okres wynosi od 7 do 10 dni. Jeżeli tego przyrostu masy ciała nie ma, powinniśmy się zaniepokoić i zastanowić, czy karmienie przebiega prawidłowo – czy jest pokarm, czy pokarmu nie ma, czy pojawiły się jakieś błędy. Ten nawał po porodzie zawsze się pojawia i kobiety rodzące zawsze mają pokarm – nie jest prawdą, że mleka nie ma. Procent kobiet, które mówią mi, że pokarmu nie ma, jest zbyt duży w stosunku do tego, czego oczekujemy. Myślę, że wśród tych mam jest grupa, która świadomie nie chce karmić lub robi to źle technicznie.

PZ:

Często mamy karmią dzieci mlekiem naturalnym na przemian z mlekiem modyfikowanym. Dr Grzegorz Siteń: I tego zawsze się boję. Bardzo chciałbym, aby dziecko prawidłowo przybierało na wadze. Ale jeżeli dziecko dobrze przybiera na wadze, a oprócz tego dostaje jeszcze coś sztucznego, bo mama mówi, że dziecko chce, że pierś mu nie wystarcza – to jest to nieprawda. Niestety jest to najprostsza droga do otyłości, która na pewno w przyszłości odbije się na zdrowiu dziecka. Musimy pamiętać o tym, że otyłość na piersi nie jest szkodliwa i są na to dowody w postaci badań. Natomiast otyłość na mleku sztucznym to już inna historia.

PZ:

W jaki więc sposób mama może zyskać pewność, że maluch je właściwą ilość pokarmu? Dr Grzegorz Siteń: Najlepiej obserwować, jak maluch przybiera na wadze. Jeżeli przyrostu nie ma, jest to dla nas sygnał, że może być coś nie tak, np. z techniką karmienia piersią. Jeżeli przyrost jest prawidłowy, nie mamy o co się martwić.

PZ:

Przejdźmy do tematu pierwszej łyżeczki – w którym momencie rozszerzamy dietę naszej pociechy? Dr Barbara Piekło: 17–26 tydzień życia dziecka. Dr Grzegorz Siteń: Pierwszym obcym posiłkiem poza mlekiem powinien być sok. Ja zawsze polecam sok marchwiowy, marchwiowojabłkowy. Kolejny krok to przeciery owocowe, następny – zupy bezmięsne, potem mięsne. To wszystko powinno być włączone do diety w ciągu miesiąca. Maluch ma wtedy pół roku. Ale musimy pamiętać o tym, że nie wolno zrobić nam tego jednocześnie. Szczerze mówiąc, rozszerzanie diety jest bardzo trudnym zagadnieniem dla mam, a  mnie z  kolei jest trudno to wytłumaczyć. Zwłaszcza że wtedy powinny zostać odpowiednio zmniejszone posiłki mleczne na rzecz wprowadzanych dodatków. Noworodek jest karmiony na żądanie, mlekiem sztucznym czy modyfikowanym. Tych posiłków jest strasznie dużo – od 8 do 10 na dobę. Ale mówimy o noworodku. Później mamy okres niemowlęcy, który trwa do 12 miesięcy. Musimy pamiętać o tym, że to przejście nie powinno odbywać się radykalnie, czyli mamy 26 tydzień i ciach – nie karmimy na żądanie, tylko co trzy godziny. Warto dziecko przygotowywać do tych zmian, wykorzystywać czas, gdy jesteśmy na spacerze lub gdy maluch śpi i stopniowo wydłużać przerwy pomiędzy posiłkami.

15


| TEMAT NUMERU

Dr Barbara Piekło: A dlaczego pan doktor sądzi, że przeciery owocowe wprowadzamy jako pierwsze? Dr Grzegorz Siteń: Zawsze zalecam na początku przeciery marchew-jabłko sądząc, że dziecku to bardziej posmakuje. Nie chce mi się wierzyć, że dziecko chętniej zje na początku warzywa. Dr Barbara Piekło: Pytam, ponieważ jest teraz tendencja do tego, aby jako pierwsze wprowadzać warzywa. Też się nad tym zastanawiałam. Myślę, że w rzeczywistości faktycznie dzieci wolą coś słodszego, bo mleko mamy przecież jest bardzo słodkie. To tak naprawdę sam cukier. Dlatego też uważam, że warto zacząć od marchewki, która ma słodkawy posmak. Co do soków, jestem zwolenniczką jabłkowego. Dr Grzegorz Siteń: Z tymi jabłkami też mam czasem problem. Chodzi mi o dzieci z kolkami czy np. z  niedojrzałością jelit. Szczególnie wcześniaki mają coś takiego jak zespół jelita drażliwego i te jabłka im szkodzą. Dr Barbara Piekło: Warto zwrócić również uwagę na to, że u dzieci w okresie od 18 do 20 tygodnia życia lubią pojawiać się zaparcia. Dr Grzegorz Siteń: Myślę, że jest to moment, gdy dziecko potrzebuje większej dawki błonnika, dlatego właśnie wtedy chętniej powinniśmy dawać dziecku przeciery owocowe czy warzywne. Zasady żywieniowe się zmieniają. Pamiętam jeszcze po-

To dziecko decyduje,

ile chce zjeść.

czątki swojej kariery, gdy sok marchwiowy polecaliśmy dzieciom w drugim tygodniu życia. Czyli de facto był podawany noworodkowi. Dlatego jeżeli dziecko ma zaparcia wcześniej, to też warto wprowadzić te elementy diety wcześniej, aby uruchomić jelita.

PZ:

Tych zasad jest naprawdę sporo, dla rodziców wprowadzenie nowych produktów do diety malucha w praktyce może okazać się dużym wyzwaniem! Dr Barbara Piekło: Dla mam rozszerzanie diety jest o tyle trudne, ponieważ nie ma żadnych konkretnych schematów. Schemat co prawda jest, ale odnosi się do czasu – czyli kiedy wprowadzamy dane produkty. Ale schemat nie obejmuje już zagadnienia – jak. Osobiście praktykuję sposób, który polega na wprowadzaniu do diety dziecka co drugi dzień czegoś innego. Czyli np. dwa dni marchewki, później marchewka z ziemniakiem, dynia, dynia z ziemniakiem. Powstają nam wtedy takie 2–3-dniowe bloki żywieniowe. Wtedy po dwóch tygodniach pojawia się już zupa jarzynowa, a pod koniec czwartego – mięso. Powinniśmy jednak pa-

16

miętać o tym, że maluch nie zje nam od razu całego słoiczka. Pierwsza łyżeczka to tak naprawdę łyżeczka rozsmarowana po całej buzi. I absolutnie nie jest to powód do zmartwień. Musimy zdawać sobie sprawę, że maluch na początku zje 1/3 przygotowanej porcji. Dziecko zaczyna dopiero smakować, poznawać nową konsystencję posiłku. Dr Grzegorz Siteń: Chciałem właśnie zwrócić uwagę na te schematy. Pamiętajmy, że ilość tych porcji nie jest taka sama dla każdego dziecka. Przykładowo w tabeli widnieje zapis, że dany posiłek powinien mieć 160 ml, ale dla jednego dziecka optymalna porcja będzie wynosiła 100 ml lub jeszcze mniej, a są dzieci, które będą potrzebowały więcej jedzenia. Najlepszym miernikiem tego stanu jest oczywiście masa ciała i ilość tkanki tłuszczowej. Jeżeli przekarmiamy dziecko i ono jest za duże, za grube ,to wiemy, że na pewno przesadziliśmy. Jeżeli tego nie ma, a dajemy pomimo tego większe porcje, to jest w porządku. Warto dawać tyle, ile maluch chce jeść. Każdy człowiek jest inny, każde dziecko jest inne. I to jest chyba najpiękniejsze w naszym zawodzie. Dr Barbara Piekło: Najlepiej obrazuje to sekwencja: „rodzic decyduje kiedy i co, a dziecko ile”. Dr Grzegorz Siteń: Otóż to! Dr Barbara Piekło: I o tym często się zapomina, że to dziecko decyduje, ile chce zjeść.

PZ:

Porozmawiajmy teraz o tym, skąd brać posiłki dla dzieci – gotować czy kupować gotowe produkty? Dr Grzegorz Siteń: To kolejny problem, który obserwuję. W momencie rozszerzania pojawia się kwestia, skąd to wziąć. Czy robić samemu czy kupić gotowy słoiczek? Ja jestem zdania, że trzeba kupować gotowe. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że na każdym słoiczku jest informacja, od jakiego wieku możemy go podawać. Można się obawiać, że te informacje są złe, że producent wprowa-


fot. Joanna Kielar | www.lullabeestudio.pl

dza rodzica w błąd z chęci zysku. Ale tak naprawdę musimy pamiętać, że przepisy dotyczące produktów dla dzieci są bardzo rygorystyczne. Jeżeli dany słoiczek ma atest Instytutu Matki i Dziecka, to ten słoiczek jest pewny i nie mamy się czego obawiać. Druga rzecz – skład tego słoiczka, czyli warzywa i owoce są bardzo dobrze badane. W laboratorium jednej ze znanych marek w Rzeszowie przepisy dotyczące produkcji produktów dla dzieci są bardziej rygorystyczne niż te obowiązujące w Stanach Zjednoczonych. Myślę, że nawet Europa nie prowadzi aż tak ścisłych badań produktów, jak tam. Bywa nawet tak, że kilka ton marchwi jest odsyłane z powrotem tylko dlatego, że jedna marchewka miała jakąś skazę. W momencie kiedy my uprawiamy warzywa i mamy owoce ze swojej działki, to po pierwsze, nawet jeżeli nie nawozimy tych rzeczy i prowadzimy całkowicie ekologiczną uprawę, niestety nie jesteśmy samotną wyspą. Jesteśmy otoczeni przemysłem i nigdy nie wiemy, ile różnych osadów dociera do gruntów oraz co się dzieje z wodami gruntowymi. Oczywiście nie możemy popadać w paranoję, że jest to kompletnie złe i że nie wolno w ogóle jeść takich warzyw czy owoców, ale wydaje mi się, że po prostu wygodniej jest kupić gotowy słoiczek, który jest bezpieczny. Dr Barbara Piekło: Jako ciekawostkę przytoczę wyniki pewnych badań, które zostały

Idealnym momentem na rozszerzenie diety jest 17–26 tydzień życia dziecka. wykonane w Warszawie w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Zbadano marchewkę kupioną w różnych miejscach. Pod lupą naukowców znalazła się więc marchewka z hipermarketu, marchewka ekologiczna, marchewka kupiona od rolnika i marchewka z ogródka działkowego na Ursynowie. Sprawdzono, ile jest w nich toksyczności oraz metali ciężkich. Najlepsza okazała się marchewka z hipermarketu, miała tego najmniej. Okazało się, że to, iż marchewka jest ekologiczna, nie oznacza, że ekologiczne jest środowisko wokół niej. Podsumowując – pierwsze miejsce zdobyła marchewka z hipermarketu, drugie marchewka od rolnika, trzecie marchewka ekologiczna, a najgorsza okazała się ta z ogródka na Ursynowie. I to jest niesamowite!

PZ:

Okazuje się, że produkty przemysłowe wcale nie muszą być takie złe. Dr Grzegorz Siteń: Owszem. Dr Barbara Piekło: Czytając różne fora parentingowe, zauważyłam, że mamy, które karmią maluchy słoiczkami, są nierzadko krytykowane. Pojawiają się argumenty, że jeżeli samodzielnie nie przygotowują posiłków, to są leniwe, nie dbają o swoje dzieci, bo przecież domowe posiłki są najlepsze itp. Powinniśmy znaleźć złoty środek – wiedząc, że słoiczek może być równie dobry jak zupa przygotowana w domu. Dr Grzegorz Siteń: Kolejna ważna rzecz – doprawianie posiłków. Dr Barbara Piekło: Właśnie o tym zamierzałam powiedzieć. Mamy powinny pamiętać o tym, że nie doprawiamy ani soków, aniprzecierów, a szczególnie zup. Rodzice często kosztują danie czy zupę, która została przygotowana dla malca, i dochodzą do wniosku – przecież to jest niesłodkie, przecież to jest niesłone! Doprawiając następnie posiłek pod swój – dorosły – smak.

PZ:

Rodzice muszą pamiętać o tym, że gotują dla dziecka, które dopiero poznaje nowe smaki i przyprawy wcale nie są mu potrzebne. Dr Grzegorz Siteń: Niestety, każdy z nas, kto spróbuje posiłku przygotowanego dla dziecka, pomyśli, że jest to absolutnie nie do zjedzenia! Musimy jednak pamiętać o tym, że jest to dobre dla dziecka. Jeśli dziecko dostanie za dużo soli – to będzie mu szkodzić, jeśli dostanie dużo przypraw, to też będzie mu to szkodzić. Największy problem mamy chyba z tą solą. Co ciekawe – w Polsce zjadamy jej najwięcej w Europie. Być może jest to przyczyna, tak wielu przypadków nadciśnienia czy otyłości. Dlatego już od tych najmniejszych lat warto dbać o to, aby w diecie było jak najmniej soli. Dr Barbara Piekło: To jest po prostu kwestia przyzwyczajenia. Tak samo jak z  cukrem. Dziecko powinno poznawać smak podstawowy produktu. Czyli jeżeli je ziemniaka, to poznaje smak ziemniaka. Na pewno sprzyja to temu, że maluch w przyszłości będzie chętniej jadł warzywa. Szczególnie w wieku przedszkolnym, kiedy zwykle pojawia się bunt warzywny. A to wynika z tego, że wcześniej nie nauczyliśmy dziecka jeść warzyw. Dr Grzegorz Siteń: Od samego początku, od tych pierwszych miesięcy. Dr Barbara Piekło: I kolejna rzecz, jestem pewna, że pan doktor się ze mną zgodzi – rodzice. Jeżeli mama i tata nie jedzą warzyw, nie odżywiają się zdrowo – nie liczmy na to, że maluch nagle pokocha zielone produkty.

PZ: I pojawia się nam kolejna maksyma – zdrowe żywienie dzieci, zaczyna się od zdrowego żywienia rodziców. Dr Grzegorz Siteń: Oczywiście. Jeżeli w domu nie je się warzyw, dziecko nie będzie chciało po nie sięgać. Kolejna rzecz – rodzice i dziadkowie chcą

17


| TEMAT NUMERU

dać dziecku jak najwięcej szczęścia. I nawet gdy ma parę miesięcy – o zgrozo – dostaje do jedzenia coś słodkiego. To powinno być karane. Dr Barbara Piekło: A konsekwencja słodyczomanii to otyłość w przyszłości i wszystkie choroby z nią związane. Dr Grzegorz Siteń: Zespół metaboliczny, cukrzyca, niewydolność nerek, zawał, udar mózgu. I tak naprawdę nie chodzi o to, że ta jedna czekoladka spowoduje od razu otyłość u dziecka. Chodzi tutaj o  przyzwyczajenia i  kształtowanie kulinarnych nawyków. Kiedy dziecko pozna smak czekolady, to koniec – będzie chciało jeść czekoladę do końca swoich dni. Im później pozna ten smak, tym lepiej. Powinien obowiązywać jakiś zakaz. Taki sam, który odnosi się do alkoholu czy papierosów. Dr Barbara Piekło: Pamiętajmy, że swoim zachowaniem kształtujemy przyszłe nawyki naszych dzieci. Dla przykładu, moja córa, obserwując mnie w sklepie, następnym razem podczas zakupów sięgnęła dokładnie po ten sam

Dr Grzegorz Siteń: Mnie z kolei w  tych produktach przeraża inny składnik – jajko w proszku. Nawet nie chcę myśleć, co to jest. Podejrzewam, że są to jajka, które nie sprzedały się w hipermarkecie w Holandii, poszły do hipermarketu w Warszawie, gdzie też się nie sprzedały, a następnie zostały ususzone i przerobione na proszek i dodane do ciasteczek dla dzieci od 7. miesiąca życia. Tak samo jest zresztą z kawą rozpuszczalną. Gdy kiedyś gościliśmy w Polsce pewną panią doktor z Włoch i zaproponowaliśmy jej kawę rozpuszczalną lub sypaną, ona zareagowała na nasze pytanie ogromnym zdziwieniem. Jak później się dowiedzieliśmy, we Włoszech kawę rozpuszczalną pije się tylko w więzieniu.

PZ:

Warto być świadomym konsumentem. Dr Barbara Piekło: Absolutnie się zgadzam. Musimy być świadomi i świadomie czytać etykiety, które znajdziemy na każdym produkcie. Bez tego rodzic, wybierając produkt przeznaczony dla dziecka np. jogurt, będzie przekonany, że podaje mu coś zdrowego, a w rzeczywistości będzie podawał bombę naszpikowaną mlekiem w proszku, cukrem i innymi chemicznymi dodatkami. Podczas zakupów warto czytać dokładnie skład i nie sugerować się podczas wyboru tylko tym, że coś jest dla dziecka. W rzeczywistości możemy dla naszego malucha znaleźć znacznie lepszy zamiennik w produktach dla dorosłych. Zwłaszcza gdy dziecko ma już ponad 10 miesięcy.

Podczas zakupów bądźmy świadomymi konsumentami.

Czytajmy dokładnie wszystkie etykiety.

produkt, który ja wybrałam wcześniej. Jeżeli na stole w domu będą leżały przekąski typu paluszki, czipsy i tym podobne, dziecko automatycznie będzie chciało tego samego. Dr Grzegorz Siteń: Dlatego uważam, że to rodzice powinni przystosować się do dziecka, a nie odwrotnie.Zwłaszczażewyjdzieimtonazdrowie.

PZ:

Czy słodycze powinny być całkowicie wyeliminowane z diety dziecka? Dr Barbara Piekło: Nie chciałabym całkowicie demonizować słodyczy. Jeżeli przygotujemy domowy biszkopt z owocami i wiemy, ile tam jest cukru, jakie produkty zawiera, to dlaczego nie – niech maluch próbuje. Nie ma w tym nic złego. Problem jest o tyle istotny, że nawet produkty przeznaczone specjalnie dla dzieci są naszpikowane cukrem i innymi szkodliwymi składnikami. Ostatnio spotkałam się w sklepie z herbatnikami pewnej bardzo znanej marki produkującej rzeczy dla dzieci i po analizie etykiety dowiedziałam się, że ich głównym składnikiem jest cukier. Pierwszy składnik – cukier.

Dr Grzegorz Siteń: Kolejną rzeczą, o której zapomnieliśmy powiedzieć, jest gluten. Ciągle słyszymy, że produkty bezglutenowe są lepsze. To też nie do końca jest prawda. Gluten w naszej diecie jest potrzebny, jest to białko w zbożach i ono nie jest jakoś dramatycznie szkodliwe. Natomiast pamiętajmy, że małe dzieci tego glutenu nie trawią i potrzebują na to czasu. W zaleceniach podaje się, że wprowadzenie glutenu powinno nastąpić dość szybko – szczypta kaszki manny do mleka już w 4. miesiącu życia. Starsze zalecenia z kolei mówią o tym, aby gluten w diecie pojawił się dopiero po 12 miesiącach życia. Wydaje mi się, że nie do końca jest rozwiązana sprawa, kiedy faktycznie gluten powinien się pojawić i w jakiej ilości. Ja się tego glutenu u tych najmniejszych dzieci trochę boję. Wołałbym, aby był on wprowadzany dopiero po 10. miesiącu życia. Bez tej szczypty na początku. Aczkolwiek gdy idą zęby, zamiast chrupek kukurydzianych lepiej dać po prostu skórkę do gryzienia. To byłaby taka pierwsza, śladowa ilość glutenu. Dr Barbara Piekło: Całkowicie się tutaj z panem doktorem zgadzam i też myślę, że najlepiej, aby gluten został wprowadzony za pośrednictwem właśnie skórki do gryzienia. Na pewno nie powinniśmy się obawiać glutenu później, jako dorośli. To wszystko są mity. Dr Grzegorz Siteń: Rozmawiamy już od ponad godziny, a zostało do poruszenia jeszcze tak wiele tematów! Dr Barbara Piekło: Ta jedna godzina to zdecydowanie za mało. Moglibyśmy tak rozmawiać cały dzień. Z pewnością jeszcze do tego tematu wrócimy. Rozmowę prowadziła Dominika Czapkowska

Co maluch powinien pić? Dla niemowląt i małych dzieci najlepsza jest woda źródlana lub naturalna woda mineralna – niskozmineralizowana, niskosodowa, niskosiarczanowa. Natomiast w przypadku soków należy wybierać wyłącznie te 100%, przecierowe, bez dodatku cukru i pasteryzowane. Soki mogą zostać wprowadzone do diety w przypadku niemowląt karmionych piersią od momentu rozszerzania diety, z kolei u niemowląt karmionych sztucznie – po ukończeniu czwartego miesiąca życia. Należy pamiętać, iż w diecie niemowląt soki nie służą do zaspokajania pragnienia, nie powinny więc zastępować wody.

18


| STREFA DZIECKA

DRUGIE ŚNIADANIE ucznia

To bardzo ważny posiłek w diecie dziecka i nie może go zabraknąć żadnego dnia. Warto pamiętać, że nasza pociecha powinna zjeść drugie śniadanie 3–3,5 godziny po tym pierwszym, zjedzonym w  domu. Zdrowe i  regularne posiłki zapewnią dziecku energię i siłę do nauki.

Zadbaj o

Placuszki serowe z malinami

fot. Justyna Kłeczek

Składniki (8 sztuk)

Składniki (5–6 sztuk)

200 g twarogu „ 3 łyżki mąki „ 2 jaja ka miodu „ garść malin „ łyżeczka oleju

„

Przepisy przygotowała:

Justyna Kłeczek autorka bloga „Smukłe Widelce”, doradca żywieniowy, edukatorka programu „Zdrowo jemy, zdrowo rośniemy”.

20

„

łyż-

Przygotowanie „ Ser rozgniatamy widelcem i mieszamy z mąką i miodem. „ Jaja rozdzielamy: żółtka dodajemy do sera, białka ubijamy na pianę. „ Masę serową mieszamy z ubitym białkiem, dodajemy część malin. „ Na rozgrzaną patelnię z odrobiną oleju łyżką nakładamy gotową masę, formując małe placuszki i podsmażamy je, aż się zarumienią. „ Gotowe placuszki możemy podać z jogurtem zmiksowanym z malinami i udekorować świeżymi owocami.

banan „ 2 szklanki płatków orkiszowych „ łyżka pokrojonych migdałów „ 2 łyżki suszonej żurawiny „ 2 łyżki wiórków kokosowych „

Przygotowanie „ Wszystkie składniki mieszamy z rozgniecionym bananem. „ Gotową masę równo układamy w prostokątnym naczyniu żaroodpornym wyłożonym natłuszczoną folią aluminiową, mocno ugniatając. „ Pieczemy około 20 minut w 180 stopniach. „ Gotowy, ostudzony placek kroimy na mniejsze kawałki.

fot. Justyna Kłeczek

fot. Justyna Kłeczek

Energetyczne batony orkiszowe


Jajeczne muffiny z fetą i szpinakiem Składniki (5 babeczek)

„ 3 jaja „ 50 ml mleka „ łyżka dowolnych otrąb „ kilka listków świeżego szpinaku „ kawałeczek fety „ pieprz „ sól

Składniki (1 porcja)

garść mieszanki dowolnych sałat „ łyżeczka suszonej żurawiny „ 3 kulki minimozzarelli „ mały burak „ kawałeczek czerwonej cebuli „ mały ogórek „ 2 rzodkiewki „ łyżeczka sezamu „ łyżka oliwy „ pół łyżeczki miodu „ sok z połówki cytryny „ pieprz „

sałatka z burakiem i mozarellą

Przygotowanie „ Buraka i ogórek kroimy na cienkie słupki, rzodkiewkę i cebulę na talarki. „ Wszystkie warzywa i  bakalie łączymy z mozzarellą i miksem sałat. „ Całość doprawiamy pieprzem i polewamy sosem, czyli mieszanką oliwy, soku z cytryny i miodu.

Kanapka z buraczanym hummusem

fot. Justyna Kłeczek

fot. Justyna Kłeczek

Przygotowanie „ Jaja rozbijamy widelcem razem z mlekiem i otrębami. „ Dodajemy szczyptę soli i pieprzu oraz pokrojone listki szpinaku. „ Gotową masę wlewamy do silikonowych foremek, na końcu do każdej z nich wrzucamy po 2–3 małe kosteczki fety. „ Całość pieczemy około 20 minut w 180 stopniach.

Składniki na hummus (1 miska) „ pół szklanki ciecierzycy „

5 łyżek sezamu „ 3 łyżki oliwy „ ¼ szklanki zimnej wody „ ząbek czosnku „ średni burak „ sól

Składniki na kanapkę

„ chleb żytni na zakwasie „

dowolna sałata / ogórek / rzodkiewka / cebula / ser itp.

Przygotowanie „ Dzień wcześniej moczymy ciecierzycę w zimnej wodzie (przez całą noc). „ Gotujemy ją około godziny, odsączamy i czekamy, aż ostygnie. „ Buraka pieczemy w piekarniku (zawiniętego w folię) do miękkości. „ Sezam prażymy na suchej patelni około minuty, wsypujemy do miski, dolewamy oliwy i całość miksujemy, tworząc pastę tahini. „ Dorzucamy do niej ostudzoną ciecierzycę, czosnek, upieczonego buraka, sól do smaku, dolewamy zimną wodę, sok z cytryny i całość miksujemy na gładką masę. „ Smarujemy kanapki i nakładamy ulubione dodatki.

21


| STREFA DZIECKA

Jesień

pora infekcji

Katar, kaszel, ból gardła – jesienią te dolegliwości dopadają dzieci wyjątkowo często. Jak przygotować organizm naszej pociechy na zmianę pogody? Jakich błędów unikać i na co zwracać szczególną uwagę? Podpowiada dr n. med. Krzysztof Truszkowski, pediatra i neonatolog ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Łodzi.

22


Witamina C jest niezbędna do prawidłowego

funkcjonowania naszego organizmu.

Konsultacja:

dr n. med.

Krzysztof Truszkowski specjalista pediatrii i neonatologii ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Łodzi

1. Przegrzewanie

Wahania temperatury i zmienna aura to atrybuty jesiennej pogody. Pamiętajmy jednak, aby nie przegrzewać naszego malucha i ubierać go odpowiednio do temperatury i pogody za oknem. Nie możemy zapominać, że zawilgocona odzież ochładza organizm, a wtedy nawet lekki wiatr może spowodować przeziębienie. W takiej sytuacji odporność organizmu słabnie, a wspomniane wahania mogą być przyczyną rozwoju bakterii, które na co dzień występują w  naszym organizmie. Ponadto bariery ochronne wytwarzane naturalnie zostają osłabione, torując tym samym drogę wirusom. Dlatego jesienią infekcje potrafią występować jedna po drugiej, niemalże bez przerwy. Unikajcie też wyziębienia organizmu.

2. Wysoka temperatura i niska wilgotność powietrza w domach

fot. Agnieszka Bohdanowicz

Pamiętaj, aby kontrolować wilgotność powietrza w domu – zbyt suche może spowodować uszkodzenie nabłonka migawkowego. To z kolei prowadzi do zaburzeń w usuwaniu zanieczyszczeń, bakterii i wirusów z dróg oddechowych. Narażamy się więc na infekcje dróg oddechowych, zapalenia krtani, oskrzeli i płuc. Ważne jest też, aby utrzymywać w domu odpowiednią temperaturę – nie powinna przekraczać 18–20 stopni. Wychodzenie na jesienny, chłodny spacer z  bardzo ciepłych pomieszczeń powoduje konieczność szybkiego przystosowania się do nowych warunków, a to obniża odporność organizmu. Duże wahania temperatury mogą przyczynić się również do zmian w wydzielaniu niektórych hormonów, np. tarczycy. Pamiętajmy również o regularnym wietrzeniu każdego pomieszczenia.

Przez pierwszy rok życia dzieci zwykle nie chorują zbyt często. Dzieje się tak, ponieważ chronione są przez naturalną tarczę obronną – przeciwciała, które otrzymują w czasie ciąży, a później wraz z mlekiem matki. Niestety, w kolejnych latach układ odpornościowy malca nie jest jeszcze do końca ukształtowany, a pierwsza ochrona przestaje już spełniać swoją rolę. Zwykle zbiega się to z czasem, gdy dziecko idzie do żłobka lub przedszkola.

23


| STREFA DZIECKA

Do każdego posiłku warto dodawać olej lniany. To skarbnica wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które mają duże znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego, przewodu pokarmowego, a także m.in. nerek.

3. Wirus RSV – Respiratory syncytial virus

Wirus RSV jest głównym patogenem odpowiedzialnym za infekcje dróg oddechowych u większych dzieci oraz jedną z najczęstszych przyczyn chorób dolnych dróg oddechowych u niemowląt. Wirus ten u osób dorosłych wywołuje niegroźne przeziębienie i katar, ale u dzieci do 2 lat nawet zapalenie oskrzelików. Szczególnie narażone na zakażenia są wcześniaki. Ze względu na problemy z  oddychaniem, zarażenie RSV może być stanem zagrożenia życia. Nasilenie jego występowania obserwujemy między październikiem a kwietniem.

Mimo że zakażenia pneumokokowe nie występują często, mogą być bardzo groźne. Ryzyko rozwoju choroby dotyczy każdego – jednak w przypadku niektórych osób jest ono znacznie większe. Są to niemowlęta, dzieci w wieku poniżej 2 lat i osoby z obniżoną odpornością. Niestety pneumokoki przenoszone są drogą kropelkową. Nawet osoby zdrowe mogą być nosicielami tych bakterii. Znajdują się one głównie w błonach śluzowych gardła i nosa. Samo nosicielstwo nie jest groźne, jednak w  sytuacji osłabienia odporności pneu-

Odporność

fot. Agnieszka Bohdanowicz

4. Pneumokoki

warto wzmacniać! • Zdrowe dziecko powinno jak najczęściej przebywać na świeżym powietrzu i mieć jak najwięcej ruchu. Spaceruj codziennie, nawet zimą! • Zadbaj o odpowiednią temperaturę w domu, która nie powinna przekraczać 18–20 stopni. Pamiętaj też o regularnym wietrzeniu każdego pomieszczenia. • Ubierajcie dziecko właściwie do pogody. Nie przegrzewajcie swojego malucha – zarówno w domu, jak i podczas spacerów. Unikajcie też wyziębienia organizmu. • Wartościowa dieta to podstawa. Powinna opierać się na produktach zbożowych z pełnego przemiału, warzywach i owocach, chudym mięsie i nabiale. Nieodłącznym elementem rodzinnego jadłospisu powinny stać się również ryby morskie. Na odporność korzystnie wpłyną też bogate w witaminę C kiszonki: kapusta i ogórki. Sięgajcie po warzywa i owoce dostępne w naszym regionie: czarne porzeczki, jeżyny, żurawiny i wiśnie. W okresie jesienno-zimowym idealnie sprawdzą się również kompoty i domowe przetwory. • Do swoich posiłków dodawajcie olej lniany, który jest skarbnicą wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. • Do naturalnych produktów, które wzmacniają odporność, zalicza się: sok malinowy, miód (najlepiej spadziowy), syrop z cebuli, a także czosnek – pełniący funkcję naturalnego antybiotyku.

24


mokoki mogą wywołać zakażenie nieinwazyjne, np. zapalenie ucha środkowego. Niektóre szczepy tych bakterii wywołują inwazyjną chorobę pneumokokową. W pojęciu tym mieszczą się różne schorzenia, takie jak: zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, sepsa i zapalenie płuc.

5. Rotawirusy

Są jedną z najczęściej występujących przyczyn biegunki zakaźnej wśród niemowląt i małych dzieci. Ludzki organizm wytwarza odporność po każdej infekcji wywołanej tą grupą wirusów, dlatego zakażenia rotawirusowe są rzadkie u  dorosłych, a częstsze u dzieci. Niestety w niektórych przypadkach zakażenia te kończą się hospitalizacją i dożylnym podaniem płynów.

6. Niedobory witaminy D i C

Warunki klimatyczne, w jakich żyjemy, sprawiają, że w okresie jesienno-zimowym witamina D w naszej skórze nie wytwarza się w  odpowiedniej ilości. Wiąże się to z  kątem padania promieni słonecznych w  naszym kraju. Witamina D wpływa nie tylko na gospodarkę wapniowo-fosforanową, ale też na przewodnictwo nerwowo-mięśniowe i układ odpornościowy. Niedostateczna ilość tej witaminy przyczynia się również do rozwoju krzywicy u małych dzieci. Z kolei witamina C należy do grupy rozpuszczalnych w wodzie i jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu – m.in. stymuluje układ odpornościowy i zwalcza wolne rodniki. Dlatego w naszej codziennej diecie nie powinno zabraknąć świeżych warzyw i owoców, które są skarbnicą witaminy C.

25


| STOMATOLOGIA

UŚMIECH siła naszego wizerunku

Nowoczesna stomatologia estetyczna oferuje bogaty wachlarz zupełnie nowych możliwości przywrócenia zębom idealnego wyglądu. Możemy zmienić ich kolor, kształt, a nawet wielkość i ustawienie. Co więcej – nierzadko już nawet niewielka korekta pozwala uzyskać nowy, atrakcyjny wygląd. Jednym z najbardziej popularnych i cenionych rozwiązań są porcelanowe licówki. O ich właściwościach rozmawiamy ze stomatologiem estetycznym – Izabelą Pasternak.

26

lek. stom.

izabela Pasternak stomatolog estetyczny ze Stomatologii Pro-Familia w Rzeszowie


W

spółczesna stomatologia zasadniczo różni się od stomatologii sprzed 20–30 lat. Dynamiczny rozwój medycyny nie ominął również tej dziedziny. Obecnie coraz więcej osób – młodych, aktywnych i zadbanych – zgłasza się do gabinetów stomatologicznych nie tylko po to, aby wyleczyć zęby i uzupełnić braki, ale również poprawić ich wygląd, uatrakcyjnić uśmiech, poprzez wykonanie korekt na zdrowych zębach. Mając świadomość, że nasze zęby są równe, białe i piękne, stajemy się pewniejsi siebie i bardziej otwarci.

Pro Zdrowie:

Co to jest licówka porcelanowa i kiedy jest stosowana w leczeniu stomatologicznym? Lek. stom. Izabela Pasternak: Licówka porcelanowa to cienki płatek porcelany przyklejany do przedniej powierzchni zęba przy pomocy bardzo niewielkiej ilości kleju kompozytowego. Stosowane są najczęściej w celu kosmetycznego poprawienia koloru i kształtu zębów. Dzięki nim można zlikwidować pewne mankamenty, np. przebarwienia na pojedynczych zębach. Licówki pomogą nam zamaskować nierówności lub brak niektórych zębów, a także zlikwidować szpary między nimi. Wykorzystuje się je również w sytuacji, kiedy np. trzeba wspomóc leczenie ortodontyczne, gdy sam aparat ortodontyczny nie wystarczy, aby skutecznie wyleczyć wady zgryzu. W takiej sytuacji, w ścisłej współpracy lekarza ortodonty i lekarza protetyka, przygotowywany jest plan leczenia. Zwykle po zakończonym etapie ortodontycznym ostatecznie dopracowuje się zgryz licówkami porcelanowymi na zębach. Obecnie pacjenci coraz częściej zgłaszają się do gabinetu stomatologicznego, ponieważ zależy im na poprawie wizerunku – poprawie uśmiechu. I niekoniecznie są to przypadki, gdy zęby są bardzo brzydkie.

fot. Joanna Kielar | www.lullabeestudio.pl

PZ: Czy takie zmiany mogą okazać się zaskakujące? Pomimo tego, że nasz

uśmiech nie jest w najgorszej kondycji? Czy przed podjęciem decyzji o leczeniu pacjent może zobaczyć projekt jego przyszłego uśmiechu? I.P.: Oczywiście. Często są to zmiany zaskakujące. Nikt nie jest doskonały, a osiągnięcia współczesnej stomatologii estetycznej dają ogromne możliwości. Ważne jest, że siłę tych możliwości pacjent może poznać już na samym początku. Lekarz, wykorzystując specjalne programy komputerowe lub za pomocą projektu na modelach gipsowych, który obrazuje końcową pracę, może wykonać wizualizację przyszłego uśmiechu, wizualizację kształtu docelowych zębów. Taki wzór można później założyć w ustach pacjenta i bez jakiekolwiek ingerencji pokazać, jaki efekt kosmetyczny zamierzamy uzyskać i co trzeba zrobić, aby go osiągnąć. Dzięki temu pacjent ma czas na podjęcie ostatecznej decyzji. Może też poprosić, aby dokonać na tym etapie ko-

27


| STOMATOLOGIA

rekty projektu. W ten sposób uzyskujemy wzór uśmiechu, który chcemy osiągnąć i który pacjent akceptuje w 100 procentach, decydując się na leczenie, które go usatysfakcjonuje.

PZ:

Pani doktor, a jaka jest wytrzymałość licówek? Jak trwały jest uzyskany efekt? I.P.: Licówki porcelanowe są bardzo cienkie. Ich grubość mieści się w granicach od 0,3 do 0,5 mm. Jeżeli nie są przymocowane do powierzchni zęba, można je łatwo złamać. Cała tajemnica wytrzymałości połączenia licówki z  powierzchnią zęba tkwi w  adhezji. Idealne przyleganie dwóch pasujących do siebie powierzchni, po połączeniu ich z minimalną ilością kleju kompozy-

towego, daje 100% trwałością tę zależność można zobrazować również w inny sposób: jeśli na idealnie płaskiej powierzchni położymy szybę, możemy na niej postawić bardzo ciężki przedmiot i z szybą nic się nie stanie. Warunkiem uzyskania dobrego i trwałego leczenia jest wiedza, umiejętności i doświadczenie lekarza, stosowanie bardzo dobrych materiałów oraz korzystanie z dobrych laboratoriów protetycznych. Pierwsze badania naukowe z zastosowaniem licówek porcelanowych u pacjentów są datowane na rok 1988. Z kolei już w 1955 roku Buonocore rozpoczął badania nad pacjentami, u których zastosowano odpowiednie kleje mocujące, czyli było to ponad 61 lat temu. Wyniki tych badań są bardzo dobre. Obecnie do wykonywania licówek stosowane są materiały wysokiej klasy, do których zaliczamy: odpowiedni rodzaj porcelany, cementy kompozytowe, materiały przygotowujące powierzchnię zęba oraz porcelanę. Materiały nowoczesne i przy obecnym stanie wiedzy znacznie lepsze niż 61 lat temu. Tamte w dzisiejszych czasach uważane są wręcz za prymitywne. Ja osobiście stosuję licówki porcelanowe od kilkunastu lat i wyniki mam bardzo dobre. Nie robiłam statystyk, ale przy ilości prac protetycznych, które wykonałam, odsetek powikłań jest niewielki. Na pewno inne rozwiązania, jak np. korony porcelanowe czy mosty, znacznie bardziej obciążają naturalne zęby i ryzyko powikłań jest większe.

Osiągnięcia współczesnej stomatologii estetycznej

dają ogromne możliwości.

28


PZ:

Jakie są korzyści dla pacjentów oprócz estetycznej poprawy uśmiechu? I.P.: W leczeniu protetycznym, którego celem jest rekonstrukcja utraconych tkanek zębów oraz poprawa ich wyglądu, licówki są techniką najmniej inwazyjną. Aby wykonać licówki, szlifowanie powierzchni zęba jest całkowicie niepotrzebne lub wykonane w stopniu minimalnym. Dzięki temu, że nie ma konieczności szlifowania zębów, leczenie jest znacznie trwalsze – wykorzystujemy do tego naturalne tkanki, które zostały tak stworzone, że najlepiej spełniają swoje funkcje. W badaniach laboratoryjnych stwierdzono, że ząb z przyklejoną licówką zachowuje się jak naturalny ząb. Ponadto badania naukowe dowiodły, że licówki porcelanowe nie sprzyjają odkładaniu się płytki bakteryjnej, a wszelkie zanieczyszczenia można z nich łatwo usunąć. Kolejną zaletą jest pozytywny wpływ tych uzupełnień na stan dziąseł w okolicy krawędzi licówek. Stwierdzono np. że u pacjentów z problemami dziąsłowymi po okresie higienizacji, specjalistycznym leczeniu periodontologicznym i dalszym zaopatrzeniu zębów licówkami uzyskano lepsze efekty terapeutyczne, ponieważ licówki wpłynęły na zwiększenie wydzielania płynu z kieszonek dziąsłowych i poprawę samooczyszczania.

PZ:

fot. Joanna Kielar | www.lullabeestudio.pl

Czy są inne materiały oprócz porcelany wykorzystywane do licowania zębów? I.P.: Istnieje możliwość licowania zębów przy użyciu kompozytu. Na rynku dostępne są różne rodzaje materiałów kompozytowych, różnej genera-

cji, mniej lub bardziej estetyczne i trwałe. Kompozyt powszechnie stosuje się do uzupełniania ubytków próchnicowych i wykonywania wypełnień. Jednak ten rodzaj materiału nie jest odporny na przebarwienia, odpryski i  ścieranie. Dotyczy to również wypełnień ubytków w zębach, nie tylko licówek kompozytowych. Znacznie lepszym, estetyczniejszym i  trwalszym materiałem zamiast kompozytu jest porcelana. Porcelanę wykorzystuje się również do wykonywania uzupełnień typu: inlay, onlay, overlay. To rodzaj wypełnienia ubytku, czyli potocznie mówiąc: „porcelanowa plomba”, obecnie wykonywana coraz częściej zamiast plomby kompozytowej. Dzieje się tak, ponieważ kompozyt jest znacznie mniej trwały, zabiegi szlifowania zęba do uzupełnienia go muszą być wykonywane wielokrotnie w ciągu kilku, kilkunastu lat. A to z kolei wpływa na szybszą utratę zębów, w porównaniu z użyciem uzupełnienia porcelanowego.

PZ:

Licówki porcelanowe są pani pasją, zajmuje się nimi pani od lat. Czy jest pani przekonana, że poprawa wyglądu zębów przy ich użyciu to skuteczna metoda? I.P.: Każdy człowiek ma prawo sam decydować o swoim życiu i zdrowiu. Nie należy ulegać presji i  pod wpływem prasy, telewizji czy otoczenia podejmować decyzji, które niekoniecznie dobrze wpływają na nasz wygląd czy zdrowie. Ja osobiście nie mam co do tej metody, czyli leczenia protetycznego i  kosmetycznego przy użyciu licówek, żadnych obiekcji. Stosuję licówki porcelanowe u  swoich pacjentów, a także przy leczeniu osób bliskich. Zawsze staram się rozważyć, czy jest ono dla pacjenta konieczne, czy należy je wspomóc przez leczenie ortodontyczne lub czy są inne metody w stomatologii, które dla tego pacjenta będą lepsze. Ostateczna decyzja, jaką metodę należy wybrać, zawsze należy do pacjenta. Lekarz ma za zadanie maksymalnie przystępnie przedstawić pacjentowi wszystkie plusy i minusy oraz pomóc w wybraniu najlepszego sposobu leczenia. Rozmawiała: Dominika Czapkowska

29


| OD MAMY DLA MAMY

Sukces pisany szminką Inspiruje tysiące kobiet! Uczy, motywuje i od kilku lat umacnia ich pozycję w biznesie. Olga Kozierowska, twórczyni kultowego projektu Sukces Pisany Szminką, w rozmowie z blogerką Martą Andreasik zdradza m.in. sekret skutecznego łączenia życia zawodowego z  prywatnym. Bo jak sama często podkreśla – warto stać się dla siebie wsparciem i odnaleźć poczucie szczęścia i spełnienia, zarówno w domu, jak i w pracy.

30


Życie zawodowe naturalnie łączy się z życiem prywatnym.

Jedno uzupełnia, przenika drugie.

M.A.: Strach przed zmianą może Marta Andreasik: Jesteś dla mnie wzorem do nas bardzo ograniczać… naśladowania. Tak umiejętnie łączysz życie zawodowe z prywatnym. Jaki jest według ciebie klucz do sukcesu? Jak połączyć te dwa światy? Olga Kozierowska: Kiedyś niezbyt umiejętnie łączyłam te dwa światy. Po pierwsze dlatego, że na siłę próbowałam je od siebie oddzielić. A tak się nie da. Życie zawodowe naturalnie łączy się z  życiem osobistym. Jedno uzupełnia, przenika drugie. Próba sztucznego postawienia granic kończy się frustracją. Zatem pozwoliłam sobie, bez wyrzutów sumienia, w pracy czasem tęsknić za byciem z dziećmi i traktować te momenty jako coś dobrego, a nie jako początek eskalacji negatywnej samooceny, a w domu czasem pracować, zamiast się z nimi bawić, także bez wyrzutów sumienia, jasno to otoczeniu komunikując. Pomogło mi też zrozumienie, że nie ma możliwości, by w jednym momencie mieć wszystko na 100%. Być wszystkim na 100%. Mamą, menedżerką, żoną, przyjaciółką… Na koniec – warto czasem pomyśleć o aspekcie JA. Co JA bym chciała zrobić dla siebie samej? „To takie egoistyczne… – powiedziałby niejeden Polak – ucierpi na tym rodzina”. Te nasze zaściankowe przekonania, przekazywane z pokolenia na pokolenie, sprowadzają kobietę do roli siłaczki. Warto pozbyć się „krytycznego rodzica”, który żyje w naszych głowach i ruga za wszystko, co nie jest perfekcyjne. Odpuścić sobie, stać się dla siebie wsparciem. To pozwoli odnaleźć poczucie szczęścia, spełnienia. Zadowolenia z siebie w pracy i w domu.

Marta Andreasik, autorka strony www.mamasubiektywnie.pl | fot. archiwum Olgi Kozierowskiej

M.A.:

Załóżmy, że jest kobieta, która chciałaby coś w życiu zrealizować. Co powinna zrobić, żeby odkryć swój potencjał? O.K.: Odpowiedzi można poszukać w czasach dzieciństwa, kiedy to nasze naturalne predyspozycje i talenty grały pierwsze skrzypce. Można też przyjrzeć się swoim obecnym zainteresowaniom lub motywacjom. Warto porozmawiać ze sobą szczerze. Odcinając opinie społeczne, opinie rodziny, przyjaciół. Tylko wtedy odkryjemy to, czego naprawdę chcemy. Błędne obieranie celu ma jakąś cenę. Wyobraź sobie, że oto zaczynasz wspinaczkę na szczyt, o którym myślisz, że jest twoim szczytem. Angażujesz się, pokonujesz przeszkody, nie poddajesz się, wpinasz się i wspinasz. Trwa to nawet kilka lat. Po czym wchodząc na szczyt, stwierdzasz, że nie jest on twoim szczytem. Jest w tej sytuacji jednak jeden duży plus. Z tego szczytu widzisz inne. A dzięki temu, że udowodniłaś sobie, że umiesz się wspinać, na kolejny wejdziesz może nawet szybciej. Dlatego tak czy siak warto próbować. Działać, a nie udoskonalać! W końcu uda nam się znaleźć swoje miejsce na ziemi.

M.A.:

Czego oprócz zakładania biznesu w pojedynkę boją się kobiety? O.K.: Samotności, oceny innych i porażki. To powstrzymuje nas przed zmianami. Dlatego często stajemy się skutkiem wydarzeń, jakie dotykają nas w życiu, zamiast stać się ich przyczyną, generatorem. Przez ostatnie półtora roku prowadziłam w 17 miastach Polski Power Show. Jednym z jego elementów był speech o lękach. Zawsze na początku zadawałam paniom na widowni pytanie: „Czego boicie się najbardziej?”. Ich odpowiedzi potwierdzały powyższą tezę wynikającą z badań psychologów. Wymieniały te trzy lęki.

O.K.: Strach przed zmianą determinuje nasze wybory życiowe i w biznesie, i w życiu osobistym. Mimo że żyjemy w  czasach, kiedy zmiana staje się większą wartością niż trwanie, to dla kobiety trwanie ma ogromne znaczenie, bo niesie ze sobą poczucie bezpieczeństwa. Działa tu motywacja na nietracenie typu „oby nie było gorzej”. To ogromna siła. Czyli zamiast wyjść z nieudanego związku, tkwimy w nim, bo może być jeszcze gorzej, a tak to przynajmniej wiemy, z czym mamy do czynienia. Tkwimy w niesatysfakcjonującej pracy, narzekamy, ale nic nie robimy, żeby ją zmienić. Czekamy, aż los pokieruje naszym życiem, ale czy oddawanie losowi kontroli przyniesie nam szczęście? Nie sądzę. Wierzę zaś, że każda z nas może mieć wpływ na swoje życie i jeśli w głowie będzie nosić skrypt „cokolwiek się wydarzy, to coś wymyślę”, to zacznie odważniej podchodzić do zmian. Walczyć o siebie.

M.A.:

Czyli jest faktycznie tak jak głosi hasło Power Show: „Możesz więcej, niż myślisz, że możesz”? O.K.: To nie znaczy, że możesz wszystko, ale możesz więcej, niż uważasz. Jeśli chcesz o coś zapytać, ale nie robisz tego, to odpowiedzią jest „nie”. Ale jeśli zapytasz, w odpowiedzi dostajesz „nie” albo „tak”. To jest cud świata. On nam pod nogi kładzie różne szanse. Ale to my musimy zdecydować, czy chcemy je zobaczyć. Napisałam ostatnio na Facebooku „happiness is a decision”. Możemy albo się okopać, mnożyć smutek, przyjąć pozę ofiary, albo zrobić coś innego. Wziąć życie za rogi!

M.A.:

Na sukcespisanyszminka.pl jest nawet taki hashtag dla artykułów na temat: #JAmarka. Co nam daje to, że patrzymy na siebie jak na markę? Nie jest to zbyt korporacyjne? O.K.: W świecie biznesu jesteśmy marką, więc powinnyśmy zadbać o to, by marka ta była kojarzona z  odpowiednimi wartościami, rozpoznawalna, ciesząca się do-

31


| OD MAMY DLA MAMY

Mama

subiektywnie

Chcesz przeczytać więcej inspirujących wywiadów? Odwiedź stronę www.mamasubiektywnie.pl, którą prowadzi Marta Andreasik – mama dwójki dzieci, mieszkająca na co dzień w Warszawie.

brym wizerunkiem. Każda, każdy z nas powinni umieć odpowiedzieć sobie na następujące pytania: „Jaka jest moja misja?”, „Co chcę w życiu po sobie zostawić?”, „Jak chcę być odbierany?”, „Jakie wartości reprezentuję”, „Które są dla mnie najważniejsze?”, „Jakie są moje mocne strony?”, „Co mnie wyróżnia na tle innych?”. Niestety z  badań wynika, że my, kobiety, mamy skłonność do oceniania się o 30% gorzej, niż ocenia nas świat zewnętrzny. Nie widzimy naszych mocnych stron, nie widzimy osiągnięć. Widzimy za to doskonale to, czego nie mamy, nie potrafimy. A to przekłada się na nasze poczucie własnej wartości, które determinuje nasz sukces.

M.A.:

Ale to nie jest fałszywa skromność, prawda? O.K.: To jest pokutujące przeświadczenie, że „dziewczynka, kobieta powinna być skromna”, że skromność jest jedną z najwyższych cnót... Ja polecam zamianę skromności w  pokorę i  wzmocnienie pokory ambicją. AMBIKORA zaowocuje pozwoleniem sobie na sięgnięcie po więcej!

M.A.:

Zmieniasz perspektywę? O.K.: Tak, uważam, że wszystko jest kwestią nastawienia. Napoleon, gdy zatrudniał ludzi do armii, zadawał im pytanie: „Jesteś szczęściarzem czy pechowcem?” Ci, którzy odpowiadali, że są pechowcami, nie byli angażowani. Dlaczego? Bo to jest tzw. state of mind (stan umysłu). I to nie jest tak, że ktoś się rodzi pesymistą. On decyduje się być pesymistą. Więc jeżeli ja decyduję się być optymistą, ale też realistą, to w problemie zobaczę możliwość jakiegoś rozwoju. Nie ma tak, że porażka to koniec świata. Niech każdy, kto czyta ten wywiad, przypomni sobie, ile razy myślał/myślała, że oto wydarzyło się coś, co już zdeterminuje jego/jej życie i że to już koniec. A tu po paru miesiącach okazało się, że jednak dobrze się stało! Oczywiście, kryzysy też nie spadają jak grom z jasnego nieba, są czasem pewne sygnały, które wolimy ignorować. Ale kiedy się już zjawiają, to możemy mieć albo ten skrypt pesymisty, albo optymisty realisty, czyli „Szukam rozwiązania, nie płaczę nad rozlanym mlekiem. Cóż, mogę je jedynie wytrzeć, ale już go nie wypiję”.

M.A.:

A kto ciebie inspiruje, motywuje? O.K.: Swego czasu, gdy zaczynałam działać, czytałam biografie interesujących kobiet: Marthy Stewart, Oprah Winfrey. Patrzyłam na ich sposób robienia biznesu. Dziś inspiracją są dla mnie ludzie, których spotykam codziennie, bo nauczyłam się ich słuchać. Ostatnio też przyglądam się swojemu mężowi, który ze stoickim spokojem zarządza dużą firmą, znajduje czas na hobby, zrobienie zakupów i wiele domowych obowiązków. Wszystko to pozbawione jest typowej dla mnie zadyszki.

M.A.:

M.A.:

[śmiech] To sukces, faktycznie! Patrząc na mojego męża, widzę, że mamy podobnie. Może to jest właśnie ten state of mind, o którym mówiłaś? O.K.: No właśnie, może sekret tkwi w „nierozkminianiu”… może nie w myśleniu ciągle do przodu, po prostu w byciu tu i teraz.

M.A.:

Może więc problemem jest atakowanie siebie wciąż nowymi bodźcami? To są zupełnie różne stany umysłu. Z jednej strony musisz być skupiona, z drugiej – kreatywna i otwarta. O.K.: Myślę, że różnorodność mojej pracy wpływa na jej niejednolitość i nieprzewidywalność. Z jednej strony tworzę, wymyślam, potem prowadzę projekty, zarządzam, następnie sprzedaję, negocjuję, nagrywam, przeprowadzam wywiady. I każda rola wymaga ode mnie wyeksponowania innych kompetencji. Jedne są mi autentycznie bliskie, inne, jak to się mówi, „naumiane”. Czasem takie zbyt szybkie przejście z kreatywnego, uśmiechniętego dziecka w poważną menedżerkę gdzieś mnie gubi. Twoja sugestia z pewnością mnie zainspirowała do tego, by nauczyć się czegoś więcej o sobie…

Powiedz, jak ty to wszystko godzisz? Robisz tyle rzeczy, że można obdzielić nimi kilka osób. O.K.: Myślę, że to jest związane z tym, że im więcej mamy obowiązków, tym lepiej zarządzamy sobą w czasie. Mam wrażenie, że marnotrawiłam więcej czasu, gdy miałam jedno dziecko i pracowałam w korporacji. Dziś nie mogę sobie na to pozwolić. Lenistwo też muszę gdzieś wpasować. A masz jeszcze na nie czas? O.K.: [uśmiech] Mając troje dzieci, prowadząc biznes, występując, nagrywając, nie zakładam, że jest łatwo i że będzie łatwo. Przyjęłam, że może być bardzo trudno. I wtedy od razu jest lżej. A znajduję i czas na poleniuchowanie, choć to czas kradziony.

M.A.:

M.A.: [śmiech] Proszę bardzo, polecam się! Dziękuję ci serdecznie

za rozmowę. O.K.: Dziękuję!

Rozmawiała: Marta Andreasik, autorka strony www.mamasubiektywnie.pl

Olga Kozierowska to bizneswoman, inicjatorka promowania kobiecej przedsiębiorczości oraz dziennikarka. Laureatka wielu prestiżowych nagród. W 2008 roku porzuciła życie korporacyjne, by spełnić swoje marzenie i założyła firmę – SUKCES PISANY SZMINKĄ. Od kilku lat skutecznie motywuje kobiety w podejmowaniu odważnych decyzji. Inspiruje, uczy i umacnia ich pozycję w biznesie. Jest pomysłodawczynią m.in. spotkań dla kobiet pod nazwą POWER SHOW.

32


Szukaj w kioskach lub kup bez wychodzenia z domu! www.dobra-mama.pl/38

SUPERCENA! tylko 3,99 zł facebook.com/dobra.mama

instagram.com/dobramama


| moda & uroda

CZERŃ w roli głównej

34

Stylizacja- Patrycja Hockuba-Stach Ubrania - Komis Odzieżowy PATA Fotografia - Marzena Arciszewska Modelka - Katarzyna Strzępka


fot. Roksana Głowińska

Ulubiony kolor projektantów w okresie jesienno-zimowym to czerń. Moda po prostu nie mogłaby bez niej istnieć. To ponadczasowa, niezastąpiona i klasyczna barwa, która w  tym sezonie staje się mniej intensywna – mocno sprana, odrobinę marmurkowa, przez co zamienia się w  szarość, wcale nie nudną. W tej stylizacji na główny plan wysuwają się zgrabne nogi w dopasowanych spodniach z  wciąż modnymi dziurami na kolanach. Botki na wysokich obcasach dodają kobiecości i drapieżności. Druga skóra to dosłownie skóra w postaci skórzanej kurtki ramoneski – to rzecz, którą w szafie powinna mieć każda z nas. Taka kurtka jest prostym elementem przy stworzeniu dowolnej stylizacji, zarówno codziennej, jak i  wieczorowej. Pojawia się też top z długimi frędzlami. Wszystko tworzy wizerunek kobiety pewnej siebie, świadomej swojej atrakcyjności. Elegancja miesza się z niedbałością – takie połączenie nie jest jednak łatwe do wykreowania. Dziury, frędzle, postrzępione nogawki, różne faktury – można przesadzić. Jest rockowo, trochę mrocznie i intrygująco.

Moda tej jesieni kocha ponadczasową i klasyczną czerń, futra oraz drapieżne zwierzęce printy. Dziury, frędzle, postrzępione nogawki, różne faktury – można przesadzić. Będzie rockowo, trochę mrocznie i intrygująco. Stylizację przygotowała :

Patrycja Hockuba - Stach stylistka, właścicielka komisu odzieżowego PATA w Rzeszowie

Jasne, luźne, podarte jeansy to tęsknota za mijającym latem, dlatego nadają się na wczesną, jeszcze ciepłą jesień. Krótki top w czarno białe paski, doda naszej sylwetce nieco dynamizmu. Subtelne wykorzystywanie motywu pasków to od zawsze najprostszy sposób na uzyskanie zamierzonego efektu – wydłużenie, wysmuklenie itp. Beżowy, asymetryczny, luźny płaszcz również przypomina o letnich dniach, bo jesień i zima w tym roku pokażą nam w modzie swoje najprzyjemniejsze oblicze – nie tylko kolorystycznie. Materiały, które będą dominować, to przyjemne, miłe w dotyku tkaniny, np. miękkie dzianiny, wełna, plusz, aksamit, czyli wszystko do przytulania. Modnym kolorem będzie też srebro, najlepiej w kosmicznej postaci płynnego metalu. Oczywiście chodzi o fakturę. Ma być ekstrawagancko. Dla mniej odważnych pań proponuję drobny akcent, np. w postaci butów. Metaliczne, srebrne, wsuwane półbuty na grubej, białej i płaskiej podeszwie przyciągają uwagę, czyli nadają nawet bardzo spokojnej stylizacji mocny charakter. 

Stylizacja- Patrycja Hockuba-Stach Ubrania - Komis Odzieżowy PATA Fotografia - Marzena Arciszewska Modelka - Katarzyna Strzępka

35


| moda & uroda

Stylizacja- Patrycja Hockuba-Stach Ubrania - Komis Odzieżowy PATA Fotografia - Marzena Arciszewska Modelka - Katarzyna Strzępka

Kocie motywy na dobre zagoszczą w naszych szafach. To must have tej jesieni!

36

Hitem będą futra, dosłownie w każdej postaci – kołnierzy, kurtek, płaszczy i  dodatków. Tutaj jest widoczna futrzana kamizelka typu oversize (za duże może być wszystko, co tylko możliwe) i tradycyjna kolorystyka w odcieniach brązu i czerni. Zwierzęcy print długo czekał na powrót do łask, a tej zimy nadchodzi czas zadziornych wzorów w panterkę i cętki. Ultraszerokie spodnie to nawiązanie do prostej elegancji z dużą porcją męskości, jednak długość nogawek 7/8 zmienia trochę podstawowe zadanie spodni od garnituru – powstaje uliczny szyk, a streetstyle w modzie staje się silnym nurtem. Ten krój nogawek jest dość trudny w stylizacji, ponieważ nie komplementuje sylwetki – może optycznie skrócić nogi, dlatego warto wybrać model z wysokim stanem, który skontrastuje długość nogawek. Zamiast szpilek płaskie, wsuwane buty na grubej podeszwie, a zamiast eleganckiej bluzki, luźny, wygodny top z logotypem. Finał? Chłopczyca XXI wieku. Nowe trendy dają nam możliwość kreowania siebie ponad podziałami płci.


Bądź

piękna

w ciąży

fb.com/sklep.limone

Zakupy online: www.limone.pl


| MISJA ZDROWIE

Nie unikaj badań, które ratują życie

Zapisz się na bezpłatną kolonoskopię

Konsultacja:

dr n. med.

KarOlina Radwan specjalista chorób wewnętrznych i gastroenterologii ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie.

W rzeszowskim Szpitalu Specjalistycznym PRO-FAMILIA została uruchomiona nowoczesna pracownia endoskopowa. W pracowni realizowany będzie m.in. bezpłatny program badań kolonoskopowych w kierunku diagnostyki raka jelita grubego, finansowany przez Ministerstwo Zdrowia.

Z

espół pracowni tworzyć będą doświadczeni specjaliści: gastroenterolodzy, chirurdzy ogólni, anestezjolodzy i wykwalifikowane pielęgniarki. Lekarze do dyspozycji będą mieli sprzęt medyczny najwyższej klasy – wideokolonoskopy z  kamerą do badania jelita grubego oraz wideogastroskopy do diagnostyki górnego odcinka przewodu pokarmowego. Jest to nowoczesny sprzęt, dający najwyższą jakość obrazowania z  możliwością wykrycia nawet najmniejszych zmian oraz wykonania biopsji błony śluzowej, usunięcia polipów oraz innych zabiegów endoskopowych. To również pierwsza pracownia na Podkarpaciu, w  której wykonywane będzie bezinwazyjne badanie przewodu pokarmowego tzw. kapsułką endoskopową, zaliczane obecnie do najnowocześniejszych technik diagnostycznych na świecie.

– W pracowni będziemy realizować również Program Badań Przesiewowych w kierunku wczesnego wykrywania raka jelita grubego finansowany przez Ministerstwo Zdrowia. Co oznacza, że pacjenci będą mogli zgłaszać się do nas na bezpłatne badanie kolonoskopowe – wyjaśnia dr Janusz Kidacki, dyrektor ds. medycznych szpitala PRO-FAMILIA. Aby maksymalnie złagodzić stres związany z badaniem, chętni pacjenci będą mogli skorzystać z darmowego znieczulenia ogólnego. Oczywiście jeżeli nie będzie żadnych przeciwwskazań medycznych – dodaje dyrektor.

Cichy zabójca

Jak podkreśla dr n. med. Karolina Radwan, specjalista chorób wewnętrznych i gastroenterologii, rak jelita grubego w Polsce jest jednym z najczęściej występujących, ale niestety zbyt późno wykrywanych nowotworów. Jest to też drugi pod względem częstości „zabójca” wśród nowotworów złośliwych. Jak pokazują statystyki, każdego roku rozpoznaje się w Polsce ok. 14 tysięcy nowych przypadków. Rak jelita grubego rozwija się ze zmian łagodnych, tak zwanych polipów, nie dając przez wiele lat żadnych objawów. Zanim ostro zaatakuje i dojdzie do typowych objawów, może minąć kilkanaście lat, a wtedy zwykle jest już za późno na skuteczne leczenie. Dlatego tak istotne są badania przesiewowe, mające na celu wczesne wykrycie zmian przednowotworowych, zanim przekształcą się w raka jelita grubego – podkreśla doktor Radwan. – To ważne, ponieważ kolonoskopia to nie tylko diagnostyka. Podczas jej wykonywania możemy zidentyfikować, a następnie skutecznie usunąć różne zmiany z przewodu pokarmowego, takie jak polipy, zapobiegając tym samym rozwojowi choroby.

Kto może skorzystać z bezpłatnego badania?

W Pracowni Endoskopii w Szpitalu Specjalistycznym PRO-FAMILIA z bezpłatnego badania kolonoskopowego mogą skorzystać pacjenci z grup ryzyka, czyli wszystkie osoby między 50 a 65 rokiem życia bez objawów sugerujących obecność choroby oraz między 40 a 65 rokiem, jeśli w ich rodzinie występowały nowotwory jelita grubego. Do badania kwalifikowane będą osoby, które nie miały wykonywanej kolonoskopii przez ostatnie 10 lat. Zapisy przyjmowane są pod numerem telefonu: 662 318 547

38


fot. Joanna Kielar | www.lullabeestudio.pl

| MISJA ZDROWIE

40


Optymistka

na porodówce

Ewelina Rusinek położna ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie.

Poród naturalny – kobiety od setek lat rodziły w ten właśnie sposób i  są do tego odpowiednio przygotowane, jeżeli chodzi o fizjologię ciała. Jednak paraliżujący strach przed urodzeniem dziecka siłami natury staje się coraz bardziej powszechnym zjawiskiem. Dlaczego tak się dzieje? Czy strach przed porodem można oswoić? Na nasze pytania odpowiada Ewelina Rusinek, położna ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie.

Pro Zdrowie: Czy sobie poradzę? Czy wytrzymam ten ból? Jak będę się czuła później? Czy cesarka nie będzie lepszym

rozwiązaniem? To tylko niektóre z pytań kobiet, które znalazłam na forum na temat porodu naturalnego. Strach przed urodzeniem dziecka siłami natury staje się coraz bardziej powszechnym zjawiskiem? Ewelina Rusinek: Przede wszystkim, będąc w  ciąży, kobiety powinny unikać szukania odpowiedzi na nurtujące je pytania w Internecie. W przypadku większości mam przyczyną zwiększonego strachu przed porodem są negatywne wyobrażenia o nim. W Internecie nietrudno znaleźć historie, które pokazują poród jako krwawy horror nie do zniesienia. Nie warto czytać ani słuchać tego typu opowiadań. Dlaczego? Wiele kobiet, opowiadając o tym, jak straszny poród przeżyły, ile godzin rodziły i w jak skomplikowany sposób, chce zostać „bohaterkami”. Wypowiedzi matek, które po porodzie mówią „było w porządku”, „nie było tak źle”, giną wśród licznych historii rodem z filmu grozy. Pod wpływem często ubarwionych opowieści może powstać strach nie tylko przed nieznanym – co jest zupełnie normalne, ale też obawa przed podzieleniem losu ich autorek.

PZ:

Czy w takim razie strach przed porodem można oswoić? E.R.: Na początku chciałabym zwrócić uwagę na bardzo istotny fakt. Musimy pamiętać, że poród u zdrowej kobiety jest sytuacją fizjologiczną, naturalną. Kobieta o prawidłowej budowie nie powinna mieć większych problemów z urodzeniem swojego dziecka. Warto sobie uświadomić, że powodzenie porodu zależy w dużej mierze od nastawienia mamy oraz nastawienia jej najbliższych. Sposób, w jaki kobieta podchodzi do porodu naturalnego, wpływa często na jego przebieg. Świadoma zgoda na trud i związany z porodem

ból – bo nigdy nie da się go w całości wyeliminować – sprawia, że poród jest bezpieczniejszy dla niej i dziecka oraz nie pozostawia traumatycznych odczuć. Dlatego tak istotną rolę odgrywa psychiczne i merytoryczne przygotowanie do porodu, dzięki czemu mama oswaja strach przed nim. Optymistka na porodówce radzi sobie zdecydowanie lepiej niż mama, która jest przestraszona i negatywnie nastawiona. Gdy kobieta wie, czego powinna się spodziewać, jak będzie wyglądać cały proces – mniej się boi. Najlepiej, gdy takie przygotowanie będzie przebiegać pod okiem specjalistów – ginekologa i położnej.

PZ: Czy taki nadmierny stres może mieć negatywny wpływ na przebieg akcji porodowej?

E.R.: Oczywiście. Władza naszego umysłu nad ciałem jest tak wielka, że blokada psychiczna może spowodować zahamowanie postępu porodu. Doskonale wiemy, że wyobrażanie sobie porodu jako strasznego przeżycia oraz kumulowanie strachu i obaw powodują stres. Stres zwiększa odczuwanie bólu w czasie porodu, a personelowi sali porodowej utrudnia kontakt z  pacjentką. Kiedy rodząca jest w stanie niemalże histerii, nie oddycha prawidłowo, nie reaguje na wskazówki położnych i  współpracuje się z  nią ciężko – nietrudno o powikłania.

41


| MISJA ZDROWIE

PZ: W jaki sposób kobieta rodząca może sobie pomóc? Czy istnieją skuteczne metody relak-

sacyjne? E.R.: Tak naprawdę takich metod jest całkiem sporo i warto je poznać. Pomogą kobiecie nie tylko się zrelaksować, lecz także ułatwią przyjście na świat maluszka. Pierwszy krok to nauka prawidłowego oddychania, bo to w  trakcie porodu pomoże znieść skurcze i odpowiednio dotleni zarówno mamę, jak i dziecko. Ważny jest też komfort podczas porodu, obecność bliskiej osoby, która będzie z nami przez cały czas. Nie bez znaczenia jest również fakt, że kobieta może wybrać pozycję, w której chce urodzić – to z pewnością pozytywnie wpłynie na jej samopoczucie. Ostatecznie to same kobiety wiedzą najlepiej, jakie odczucia towarzyszą im podczas akcji porodowej. Nasz wrodzony instynkt podpowie, co może przynieść ulgę w danej chwili. Rola lekarza bądź położnej powinna polegać na pomocy, podpowiadaniu, z czego przyszła mama może skorzystać na sali porodowej. Jednym paniom pomaga bujanie się na piłce, innym ulgę przynosi ciepły prysznic. Ruch, szczególnie w pierwszej fazie porodu, ma ogromne znaczenie, bo pomaga zminimalizować dolegliwości bólowe. Pozwala też prawidłowo ułożyć główkę dziecka w kanale rodnym. Pamiętajmy, że poród jest stanem fizjologicznym, a nie chorobą. Zdolność rodzenia jest w nas zakodowana – to naturalny proces. Trzeba się tylko do porodu dobrze przygotować i dowiedzieć się o nim jak najwięcej.

PZ: Zatem czy możemy powiedzieć, że poród może być doświadczeniem pozytywnym?

E.R.: Jak najbardziej! Ból porodowy naprawdę można znieść, to nie jest cierpienie jak w czasie choroby, tylko rodzenie wyczekanego dziecka. Skurcze są takie, a nie inne i trzeba się na nie przygotować. Dawniej kobiety rodziły w znacznie gorszych warunkach i zaraz po porodzie wracały do swoich zajęć. Zresztą do dziś w wielu miejscach na świecie tak jest. Pamiętajmy również o tym, że dziś, podczas porodu kobieta może skorzystać ze znieczulenia zewnątrzoponowego, które skutecznie znosi ból w trakcie porodu. Optymistka zwykle ma szybszy i łatwiejszy poród, a skupienie się na dziecku i jego „drodze przyjścia na świat” oraz tym, aby mu tę drogę ułatwić, jest bardzo pomocne. Warto podkreślić, że pozytywny poród to także poród świadomy.

PZ: Pomimo tego cesarskich cięć wciąż przybywa.

E.R.: Cesarskie cięcie postrzegane jest jako rozwiązanie łatwiejsze – niebolesny sposób na urodzenie dziecka. Na taką opinię ma z pewnością wpływ fakt, że poród fizjologiczny jest bolesny, może trwać kilka

42

lub kilkanaście godzin, a cięcie jest w znieczuleniu i zamiast bólu, czujemy tylko dotyk. Musimy jednak pamiętać o tym, że tych różnic jest znacznie więcej, tym razem z korzyścią dla porodu zakończonego siłami natury. Po porodzie fizjologicznym kobieta zwykle szybciej wraca do formy. Niemalże natychmiast może wstać i zająć się dzieckiem. Nie możemy zapominać również o tym, że cesarskie cięcie to operacja, która niesie ze sobą ryzyko rozmaitych powikłań. Ponadto gojenie się rany pooperacyjnej wiąże się z bólem, natomiast wybór leków przeciwbólowych i ich ilość jest ograniczona, ze względu na mleko świeżo upieczonej mamy. Gdyby cięcie cesarskie było lepsze, to natura dałaby nam suwak w brzuchu, przez który wyjmowalibyśmy nasze dzieci. Oczywiście czasami operacyjne zakończenie ciąży jest jedynym bezpiecznym rozwiązaniem i nie mamy na to wpływu. Jednak zakończenie ciąży w ten sposób powinno być traktowane jako jedno z dobrodziejstw medycyny ratujące zdrowie matki i dziecka w określonych sytuacjach, a nie jak jedna z opcji do wyboru, pozornie łatwiejsza. Rozmawiała: Dominika Czapkowska


fot. Joanna Kielar | www.lullabeestudio.pl

Co możesz zrobić, żeby oswoić strach przed porodem?

Poszukaj dobrych, budujących opowieści porodowych lub 1. skorzystaj z zajęć w szkole rodzenia, które pomogą ci przygotować

krzyczeć, odczuwać złość, gniew – nie zaprzeczaj tym uczuciom – są tylko kolejnym etapem tego ważnego procesu.

5. Zastanów się czy osoby, które mają towarzyszyć ci podczas po2. Możesz skorzystać z indywidualnej opieki położnej przy rodu, będą umiały wspierać cię w przechodzeniu przez ból i czy bęporodzie, jeśli czujesz, że jest to dla Ciebie ważne. dziesz czuła się przy nich swobodnie. 3. Już podczas ciąży odkryj, że nie ma nic złego w odczu- 6. Sprawdź, jakie techniki relaksacyjne działają na ciebie. Wywaniu strachu przed porodem. Przyzwolenie na pojawienie próbuj je przed porodem. Podczas porodu sprawią, że będzie ci łasię do porodu i opieki nad dzieckiem po porodzie.

się strachu sprawia, że oswajamy go i nie udajemy, że go nie ma, a tym samym możemy skutecznie szukać wsparcia i sposobów pozwalających na radzenie sobie z nim.

4. Podczas porodu – kiedy pojawi się strach – nie zaprzeczaj jego istnieniu, pamiętaj, że to zjawisko naturalne, zaakceptuj go. Pozwól sobie na przeżywanie go, jakkolwiek masz ochotę – możesz

twiej zachować spokój i radzić sobie ze skurczami.

7. Zastanów się nad wyborem miejsca do porodu, które zapewni ci intymność, komfortowe warunki i sprzyjającą atmosferę. 8. Przede wszystkim jednak bądź pewna, że wszystko czego potrzebujesz, żeby urodzić dziecko, masz od zawsze w sobie. 43


| BADŹ FIT

AKTYWNAMAMA

Aktywna mama to szczęśliwa mama. Ruch w ciąży nie tylko poprawi twoją kondycję i przygotuje ciało do akcji porodowej, lecz także polepszy napięcie skóry oraz m.in. funkcjonowanie układu oddechowego i krążenia. Co więcej – z aktywności skorzysta również maluch. Jak wykazują najnowsze badania, dzieci mam, które były aktywne w ciąży, osiągają wyższą punktację w skali Apgar, rzadziej chorują oraz lepiej rozwijają się psychomotorycznie przez pierwsze pięć lat życia.

O

kres ciąży to wyjątkowy czas dla każdej kobiety. Wśród czynników mających wpływ na prawidłowy jej przebieg ważną rolę przypisuje się stylowi życia, którego elementem jest aktywność fizyczna. Dlatego też ten pełen radości, emocji i oczekiwania okres nie powinien zwalniać nas z obowiązku dbania o siebie. Wręcz przeciwnie! To właśnie w tym czasie mama powinna szczególnie pomyśleć o sobie. W Szpitalu Specjalistycznym PRO-FAMILIA w Rzeszowie już niedługo będą odbywać się zajęcia dla kobiet w ciąży i po porodzie, które poprowadzą doświadczone trenerki: Ania Skóra oraz Agnieszka Rzewnis. Na ćwiczenia mamy będą mogły zabierać swoje pociechy.

Lepsze samopoczucie i forma

Lista korzyści płynących z regularnej aktywności fizycznej jest naprawdę długa. Właściwie dobrane ćwiczenia poprawiają głównie funkcjonowanie układu oddechowego i krążenia, dzięki czemu kobieta znacznie lepiej toleruje wysiłek w ciąży, jak i podczas samego porodu. Ponadto, ćwiczenia łagodzą m.in. bóle krzyża, zwiększając zakres ruchomości kręgosłupa oraz innych stawów, zapobiegają powstawaniu żylaków czy hemoroidów. Co ważne – aktywne kobiety rzadziej rodzą przedwcześnie lub po terminie. Warto też dodać, że dzięki ćwiczeniom ich skóra jest bardziej elastyczna, co zmniejsza ryzyko powstawania rozstępów. Polepszeniu ulega również przemiana materii, przeciwdziałając zaparciom, co wiąże się z mniejszym przyrostem masy ciała i brakiem problemów z otyłością po porodzie. Ruch w ciąży ma również wpływ na psychikę, zmniejsza się m.in. lęk przed porodem.

44

Maluszek też korzysta

Gdy mama ćwiczy, korzyści czerpie również maluch, który rozwija się w jej brzuchu. Usprawnieniu ulega m.in. układ nerwowy oraz oddechowy dziecka. Ruch mamy ma wpływ również na koordynację ruchową dziecka. Sytuacje najlepiej obrazują pewne badania naukowe, które dowodzą, że dzieci mam aktywnych podczas ciąży osiągają wyższą punktację w skali Apgar, a także lepiej rozwijają się psychomotorycznie przez pierwsze 5 lat życia. Rzadziej też chorują w okresie okołoporodowym.

Do porodu warto się przygotować

Regularny ruch podczas ciąży ma ogromne znaczenie i wpływa na samą akcję porodową. Kobieta ćwicząc, przygotowuje swoje ciało do tego, co ją czeka na sali porodowej. Udowodniono bowiem, iż wydatek energetyczny podczas porodu porównywany jest z wysiłkiem potrzebnym do pokonania drogi o długości 40–50 km. To naprawdę duży wysiłek, do którego warto się przygotować.

Endorfiny szczęścia

Ćwiczące mamy są bardziej pewne siebie, świadome swojego ciała. Obniża się też lęk u nich przed porodem, a to jest bardzo istotne. Gdy ciało jest przygotowane, lepiej toleruje wysiłek i sprawniej przechodzi poszczególne etapy porodu. Warto podkreślić, że ćwiczące mamy nieczęsto poddawane są cesarskiemu cięciu. Ponadto, rzadko stwierdza się u nich przedwczesny poród, przenoszenie ciąży czy nieprawidłowe ułożenie płodu. To wszystko wpływa na ich samopoczucie. Dzieje się tak, ponieważ podczas ruchu nasz organizm produkuje tzw. hormon szczęścia czyli endorfinę, która znacząco wpływa na nastrój.

Zanim zaczniesz – porozmawiaj z lekarzem

Aktywność fizyczna zalecana jest każdej zdrowej kobiecie, której ciąża przebiega prawidłowo. Przeciwwskazaniem do podjęcia aktywności są: cukrzyca, ciąża bliźniacza, nadciśnienie tętnicze wywołane ciążą, krwawienia oraz plamienia z dróg rodnych, wcześniejsze poronienia, odmiedniczkowe zapalenie nerek, choroby serca związane z  wydolnością matki, choroby tarczycy, wcześniejsze porody przedwczesne, a także infekcje i przeziębienia. Należy pamiętać, aby przed przystąpieniem do ćwiczeń bezwzględnie skonsultować się z ginekologiem.


Na zajęcia, które już niedługo będą odbywały się w PRO-FAMILII, mamy będą mogły przychodzić ze swoimi pociechami.

Tekst:

Tekst:

Anna Skóra

Agnieszka Rzewnis

trenerka fitness ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie.

dietetyk i trenerka fitness ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie.

Ćwiczenia dobrane indywidualnie

Warto wybierać zajęcia, które prowadzi wykwalifikowana osoba, np. doświadczony trener, fizjoterapeuta, który odpowiednio dostosuje zakres ćwiczeń do formy mamy. Ćwiczenia powinny być dobrane indywidualnie w zależności od trymestru ciąży, samopoczucia oraz z uwzględnieniem aktywności fizycznej sprzed ciąży, przy tym bezpieczne i eliminujące ryzyko upadku. Na pewno sprawdzą się takie aktywności, jak: spacery, ćwiczenia relaksacyjne, pływanie, jazda na rowerze stacjonarnym, ćwiczenia z niewielkim obciążeniem, ćwiczenia z  piłką, ćwiczenia oparte na elementach jogi, pilatesu i fitnessu. Szczególną uwagę należy zwrócić na wzmacnianie mięśni grzbietu, by zapobiegać przeciążeniom, głównie dolnego odcinka kręgosłupa. Dodatkowo mama w ciąży powinna skupić się na wzmacnianiu również mięśni nóg oraz pośladków – by utrzymać wyprostowaną postawę – oraz mięśni dna miednicy. W okresie 9 miesięcy zwiększa się również objętość biustu, dlatego ważne jest rozciąganie klatki piersiowej i wzmacnianie jej tylnej części.

Mięśnie Kegla są ważne

Od kondycji mięśni dna miednicy zależy funkcjonowanie i sprawność narządów znajdujących się w ich obrębie (pęcherz moczowy, odbytnica, kanał odbytu i narządy płciowe). Podczas ciąży mięśnie te są szczególnie narażone na dodatkowe obciążenia w wyniku wzrostu macicy. U wielu kobiet w tym okresie pojawiają się incydenty nietrzymania moczu, które zazwyczaj ustępują po okresie połogu. Dlatego tak ważne jest, aby regularnie wykonywać ćwiczenia mięśni Kegla. fot. Joanna Kielar | www.lullabeestudio.pl

45


| WARTO WIEDZIEĆ

MALUCH

CZYTA JESIENIĄ Polecamy

Książki pobudzają wyobraźnię, powiększają zasób słownictwa... są prawdziwym skarbem w czasach ogólnej cyfryzacji, dlatego nie warto z nich rezygnować. Na piknik, na wycieczkę, przed snem – polecamy uruchomić wyobraźnię i sięgnąć po dobrą, sprawdzoną lekturę! Którą wybrać? Z pomocą przychodzą warszawskie blogerki parentingowe: Marta Korotko z bloga Pewna Mama, Anna Gołębiewska – Okiem Mamy i Karolina Zalewska – Młoda Mama w Dolinie Hipsterów.

„Brzechwa dzieciom” Wydawnictwo Greg Kolorowy świat wierszy, rymowanki, piękne ilustracje, wpadające w ucho zwroty. Istna klasyka literatury dziecięcej. Już od wczesnych lat zainteresuje każde dziecko. Przeniesie je w fantastyczne, ciepłe i bajkowe miejsce, jedyne w swoim rodzaju. Być może to przy tej właśnie lekturze, wy rodzice, powrócicie pamięcią do waszego dzieciństwa. A to już będzie idealnym wstępem do tego by opisać je własnym dzieciom.

„Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai” Wydawnictwo Zakamarki Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai – szwedzka seria książek dla dzieci napisanych przez Martina Widmarka, ilustrowanych przez Helenę Willis. To historie dzieci ze szwedzkiego miasteczka, które rozwiązują niezwykłe zagadki. Trzymają w napięciu do samego końca!

„100 genialnych pomysłów, które zmieniły świat” Wydawnictwo Olesiejuk W życiu każdego dziecka przychodzi taki moment, że chciałoby wiedzieć jak powstały największe wynalazki świata. Kim był Kopernik czy Galileusz? Co to jest to całe DNA lub skąd się bierze światło? Książka nie tylko wyjaśnia i ilustruje jak niektóre z odkryć wpłynęły na losy świata, ale również pobudza dzieci do działania. Pokazuje, że pomysły rodzą się co chwila, krążą w powietrzu i każdy może wymyślić coś wspaniałego.

46

„Miś patrzy!” Wydawnictwo Tatarak Z pomocą w nauce kolorów przychodzi wydawnictwo Tatarak ze swoją książką „Miś patrzy” - maluchy razem z przyjaznym misiem chętnie uczą się rozróżniać barwy w otaczającym je świecie.

„Super Zwierzaki” Wydawnictwo Babaryba Tego jeszcze nie było! Książka, która ukazuje zwierzęta jako superbohaterów. Każdy może mieć jakąś supermoc, wystarczy tylko się dobrze zastanowić. Czym może się pochwalić sokół, kobra, kangur, delfin czy nietoperz? Z książki, wspólnie z dzieckiem możecie się tego dowiedzieć. Do tego informacje o wadach zwierząt, ich przysmakach, wiele anegdot i jeszcze więcej ciekawostek. Prawdziwa kopalnia wiedzy!


Warte zainteresowania „Amelia i Kuba, Kuba i Amelia”

„Siedmiu wspaniałych” Wydawnictwo Bajka „Siedmiu wspaniałych i sześć innych, nie całkiem nieznanych historii” to książka, której nie może zabraknąć w żadnej dziecięcej biblioteczce.W tych pełnych humoru bajkach z łatwością odnajdziemy ślady baśni klasycznych, ale również jakże bliską nam rzeczywistość. Te bajki dodają otuchy, uczą prawdziwych wartości i rozwijają inteligencję emocjonalną.

Wydawnictwo Powergraph Amelia i Kuba, Kuba i Amelia. Dwa różne spojrzenia na tę samą historię. Dla dziewczyn i dla chłopaków. Dla chłopaków i dla dziewczyn. Dla wszystkich. Bo czasem warto się zastanowić, co myśli i czuje drugi człowiek, każdy przecież widzi ten sam świat w inny sposób. A te książki sprawią, że dzieciaki w wieku 7-11 lat pokochają czytanie!

„Czytamy sobie”

„Pod ziemią. Pod wodą”

Wydawnictwo Egmont

Wydawnictwo Dwie Siostry

W wieku szkolnym uczymy się czytać i pisać, a także rozróżniać otaczające nas środowisko! Niezastąpiona jest w tym seria książek „Czytam sobie”. Podzielona na 3 poziomy dostosowuje się do poziomu zaawansowania czytającego dziecka. Poziom 1. to samodzielnie składanie słów, poziom 2. - składanie zdań, poziom 3. - połykanie stron.

„Pod ziemią, pod wodą” to naładowana informacjami księga pełna ilustracji i szczegółowych przekrojów. Poprowadzą one waszego malucha w głąb naszej planety, pokazując, co kryje się pod powierzchnią lądów i wód. Będziecie wspólnie schodzić coraz głębiej i głębiej – od cienkiej warstwy gleby tuż pod stopami do gorącego jądra Ziemi, od skąpanych w słońcu raf koralowych do pogrążonego w ciemności i chłodzie najgłębszego miejsca oceanów.

Słuchanie bajek, w przeciwieństwie do oglądania ich na szklanym ekranie,

pobudza wyobraźnię dziecka, rozwija jego inteligencję oraz zdolności językowe.

„Pierwsza encyklopedia” Wydawnictwo Wilga Wraz z rozwojem dzieci wzrasta także ich ciekawość świata. Ta książka odpowie na wiele pytań i pomoże rozwiać mnóstwo dziecięcych wątpliwości. Opisy i podział zwierząt, ich występowanie, ulubione pożywienie i mnóstwo ciekawostek – to tylko część wiedzy przekazana na kartkach. Fantastyczne ilustracje, którym towarzyszy prosty język w sam raz dla małej mądrej główki.

„501 rzeczy do odnalezienia na wsi” Wydawnictwo Wilga Książeczkę z powodzeniem można wykorzystać do czytania i zabawy ze starszymi dziećmi, jak z dwuletnimi. Kreatywny rodzic może podeprzeć się książeczką, ucząc malucha zwierząt wiejskich oraz ich odgłosów. Starsze dzieci mogą spędzić nieco czasu wykonując polecenia z każdej strony i szukając zaginionych zwierzątek. Książeczka pomaga rozwijać spostrzegawczość, uczy cierpliwości i pobudza kreatywność.

47


| misja ZDROWIE

Mleczna

droga

48

Obraz licencjonowany przez Depositphotos.com/Drukarnia Chroma

Pokarm mamy to unikalna substancja, która jest idealnie dostosowana przez naturę do potrzeb niemowlęcia. Jak pokazują najnowsze badania na jego wartość, smak i kolor znaczący wpływ ma codziennia dieta mamy.


Dieta mamy ma wpływ

dr

Barbara Piekło

m.in. na kolor mleka.

dietetyk ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie.

M

leko produkowane przez świeżo upieczoną mamę jest idealnym, indywidualnie przygotowanym pożywieniem dla dziecka, w którym znajdują się wszystkie najlepsze składniki odżywcze. Łatwo przyswajalne i lekkostrawne białko, immunoglobuliny, które zapewniają odporność organizmu, a także enzymy, które wpływają na prawidłowe trawienie. W  mleku mamy nie brakuje również hormonów, które regulują pracę całego organizmu, a także wartościowych tłuszczów, które uczestniczą m.in. w procesie budowania układu nerwowego maluszka. W „pakiecie” takiego posiłku są związki mineralne, a także węglowodany, w tym laktoza, która chroni organizm przed drobnoustrojami chorobotwórczymi.

Wartość odżywcza mleka

Skład mleka jest stały wyłącznie w przypadku kaloryczności, zawartości białka, węglowodanów i wybranych składników mineralnych takich jak sód, wapń, magnez, fosfor, żelazo, cynk oraz miedź. Natomiast już skład tłuszczów, np. zawartość kwasów omega 3 i 6, witamin oraz składników mineralnych takich jak selen, mangan i jod zmienia się w zależności od codziennej diety mamy. Co za tym idzie – odpowiednio dobrane produkty w codziennym menu mamy karmiącej mogą wpływać korzystnie na rozwój układu nerwowego maluszka, siatkówki jego oka, wzmocnienie układu odpornościowego czy np. odpowiednią mineralizację kości.

A co ze smakiem?

Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Kopenhaskim dowodzą, że produkty spożywane przez mamy bardzo szybko przenikają do ich mleka. W przeprowadzonym doświadczeniu wzięło udział 18 mam, których mleko zostało przebadane przed i po spożyciu kapsułek o określonych smakach. Jak się okazało – po zjedzeniu banana jego smak był w mleku wyczuwalny przez godzinę, a smak mentolu – aż przez osiem godzin! Z kolei smak lukrecji oraz kminku utrzymywał się przez okres dwóch godzin. Produktem, który najmocniej zmienia smak mleka mamy okazał się czosnek. Co najważniejsze – udowodniono, że dieta mamy karmiącej wpływa na smakowe upodobania dzieci oraz ich zwiększoną tolerancję na nowe smaki.

Mleczna gra w kolory

Jak się okazało, dieta mamy ma również wpływ na kolor mleka, co wynika z zawartości naturalnych barwników w  żywności. Mleko o  zabarwieniu różowym świadczy o  zwiększonym spożyciu buraków lub produktów zawierających barwniki czerwone. Mleko o zabarwieniu zielonym pokazuje, że w diecie mamy znalazły się produkty bogate w chlorofil, który znajduje się w jarmużu, sałacie, brokułach, szpinaku, natce pietruszki, koperku i  algach morskich. Z kolei mleko o zabarwieniu żółto-pomarańczowym to dowód na to, że mama spożywała produkty zawierające B-karoten, czyli marchewkę, dynię, brzoskwinię czy morelę. Posiłek malucha może zabarwić się również na kolor czarny, co oznacza, że mama przyjmowała wybrane leki np. antybiotyk działający na trądzik i bakteryjną infekcję dróg oddechowych i moczowych.

Ważne składniki Nieodłącznym elementem każdego dania świeżo upieczonej mamy powinny stać się zielono-żółto-pomarańczowo-czerwone dodatki warzywno-owocowe (sałata, cukinia, marchew, dynia, buraki, maliny, jabłka, porzeczki). Im więcej kolorów na talerzu, tym więcej witamin oraz składników mineralnych dostarczysz swojemu organizmowi.

49


| misja ZDROWIE

Warto uważać

Odpowiednie nawodnienie organizmu mamy jest bardzo ważnym elementem diety. Dlatego zadbaj o to, aby w okresie karmienia piersią spożywać nawet około 3 litrów płynów dziennie – w tym wodę średniomineralizowaną, zupy, soki owocowe lub warzywne (najlepiej przygotowywane w domu).

Niektóre warzywa strączkowe mogą być przyczyną wystąpienia u maluszka przykrych dolegliwości. Zaliczamy do nich fasolę, groch, soję czy bób, jak również inne warzywa wzdymające – kapustę, cebulę, kalafior, paprykę i brukselkę. Te warzywa mogą wywołać objawy nietolerancji pokarmowej. Dzieje się tak ponieważ zawarte w nich drażniące substancje, nazywane substancjami „antyodżywczymi” mogą w niezmienionym stanie przechodzić do mleka mamy. Cukry z  rodziny rafinoz zawarte w  roślinach strączkowych nie są trawione przez enzymy pokarmowe. Dopiero bakterie znajdujące się w jelitach rozkładają je, co w konsekwencji powoduje powstawanie gazów oraz wzdęć. Na szczęście objawy nietolerancji u niemowlęcia są zwykle łagodne – luźne stolce oraz nadmierne gazy, często o zmienionym zapachu. Maluch może po takim posiłku borykać się również z  problemem kolki. W takim przypadku należy zrezygnować lub zdecydowanie ograniczyć ilość warzyw strączkowych w diecie.

Kawa, herbata i cola na czarnej liście W okresie laktacji należy zdecydowanie ograniczyć spożycie mocnej kawy, herbaty, coli, orzeszków ziemnych oraz czekolady. Produkty te są źródłem kofeiny, która z łatwością przechodzi do mleka i pojawia się w nim już po 15 minutach od spożycia! Warto o tym pamiętać, ponieważ u mam karmiących szybkość usuwania kofeiny z organizmu znacznie się zmniejsza. Dla porównania: u dorosłych kobiet metabolizm kofeiny w organizmie wynosi około 4–5 godzin, w ciąży trwa 18 godzin, a u maluszka w brzuchu mamy aż 180 godzin! Konsekwencje zbyt dużego stężenia kofeiny u dziecka mogą być bardzo groźne - zwiększa się częstość pracy serca, prowadząc do pobudzenia i  zaburzeń snu. Na czarnej liście znajduje się również alkohol, który bezwzględnie powinien być wykluczony z  diety zarówno mamy w  ciąży, jak i  w  okresie laktacji. Alkohol z  łatwością przenika do mleka matki, a  już po upływie 30–60 minut po spożyciu, osiąga maksymalne stężenie w  organizmie dziecka, które porównywalne jest ze stężeniem alkoholu we krwi matki. W takiej sytuacji u niemowląt obserwuje się senność, nadmierne pocenie, wymioty, osłabienie, zaburzenia wzrostu i wagi, prowadząc w konsekwencji do nieprawidłowego rozwoju umysłowego. Nie możemy zapominać o tym, że mózg dziecka jest bardzo podatny na szkodliwe działania alkoholu oraz w efekcie – poważne uszkodzenia.

W tych produktach znajdziesz składniki, które wzmocnią jakość pokarmu: • • • • • • • • •

Kwasy omega 3 i 6 – tłuste ryby, oleje roślinne np. rzepakowy, lniany, z pestek dyni, oliwa z oliwek, orzechy, nasiona słonecznika czy pestki dyni Selen – orzechy brazylijskie, ryby morskie, jaja, kasza gryczana, czosnek, kakao, pieczywo pełnoziarniste Mangan – orzechy, nasiona słonecznika, płatki owsiane, kasza gryczana, ryż brązowy, pieczywo pełnoziarniste, kakao, rośliny strączkowe Jod – ryby morskie Witamina C – natka pietruszki, papryka czerwona, warzywa liściaste, czarna i czerwona porzeczka, aronia, malina, owoce cytrusowe Witaminy z gr. B – mleko i jego przetwory, produkty zbożowe z pełnego przemiału, chude gatunki mięs, ryby, jaja, rośliny strączkowe Witamina D – jaja, ryby, masło, mleko, sery Witamina E – oleje roślinne, orzechy, nasiona słonecznika, pestki dyni Witamina K – warzywa liściaste, jaja

Dla mamy karmiącej 1.

Laktator elektryczny LANSINOH. Odciągacz elektryczny, który posiada technologię 2-fazowego odciągania pokarmu, czyli odciąga więcej mleka w krótszym czasie. Jest bardzo cichy i posiada 6 trybów pracy, które dostosowujemy do własnych możliwości i kondycji piersi. Idealny do częstego ściągania pokarmu. Występuje również w wersji na dwie piersi. 350 zł pojedynczy, 450 zł podwójny, LANSINOH, www.lansinoh.pl

2. Kompresy żelowe LANSINOH. Rewelacyjna terapia dla piersi mamy karmiącej, która działa zarówno na

ciepło, jak i na zimno. W zestawie znajdują się 2 sztuki, dlatego jedną z nich wykorzystujemy na ciepło przed karmieniem, żeby przygotować pierś do pracy, a drugą schładzamy i używamy zaraz po karmieniu, żeby zamknąć kanaliki i ściągnąć opuchliznę. Totalny MUST HAVE przy karmieniu piersią :) 57 zł, LANSINOH, www.lansinoh.pl

3.

Fasolka Premium to wyjątkowa poduszka ułatwiająca karmienie piersią. Optymalny, ergonomiczny kształt gwarantuje dziecku maksymalną wygodę, jednocześnie odciąża plecy matki, przez co redukuje napięcie szyi oraz karku. Fasolka Premium wyróżnia się niezwykle miękką i przyjemną w dotyku poszewką, wykonaną z najwyższej jakości miękkiego weluru. Jest także większa od tradycyjnej Fasolki, przez co zapewnia jeszcze lepsze wsparcie dla ramion karmiącej matki. 110 zł, MOTHERHOOD, www.motherhood.pl

50


Nowoczesna stomatologia Implanty Protetyka Ortodoncja Znieczulenie ogólne Stomatologia dziecięca Stomatologia PRO-FAMILIA Ul. Witolda 6B, 35-302 Rzeszów www.stomatologia.pro-familia.pl 17 773 57 57 / 58 / 59 Godziny otwarcia: pon., wt., czw.: 8.00 – 20.30 śr., pt.: 8.00 – 24.00 sobota: 8.00 – 15.00


| OD MAMY DLA MAMY

Polecane przez Mamy Zastanawiasz się, jakie produkty przydadzą się tobie i twojemu maluszkowi? Zobacz jakie artykuły w zabawny sposób polecają mamy, klientki Sklepu Medycznego PRO-FAMILIA. Przegląd przygotowała: Anna Orzech

Na pogodę ducha

Bambusowy komfort 2

„Gdy Lenka mała była to mama w Pro-Familii sklepie „nionia” jej kupiła. Radość to była ogromna, bo Lenka ze smoczkiem kolki przetrwała i dzięki temu wciąż się uśmiechała. Lenka już prawie roczek ma, a smoczek wciąż przy niej trwa i zawsze w chwili złej – przyjaciel do buzi trafia jej”. - poleca Pani Agnieszka, mama 10 miesięcznej Leny

1 Smoczek Elodie Details. 24,97 zł, Elodie Details, www.sklep.pro-familia.pl

Na dobry sen 3

Łóżeczko Good Night. 1295 zł, Bellamy, www.sklep.pro-familia.pl

„Łóżeczko Good Night to miłość od pierwszego wejrzenia! Uwielbiam je przede wszystkim za wygląd, jakość wykonania i to, że pięknie prezentuje się w pokoju mojego dziecka i cieszy oko każdego, kto je widzi. A niewątpliwie najważniejsze jest to, że moja córeczka go uwielbia i codziennie wstaje o 9, dzięki czemu mama też się może wyspać. Kochamy je obydwie!” - poleca Pani Agata, mama 12-miesięcznej Liliany, i ich łóżeczko od Bellamy

52

Kocyk Tender Blanket. 179 zł, La MilLou, www.sklep.pro-familia.pl

„Mamo, tato, patrzcie na to - mam świetny kocyk na lato. Zakupiony jako nowy w sklepie superkomfortowym. Pro-Familia sklep się zwie. Panie obsługują tam jak mało gdzie. Kocyk superodlotowy i przewiewny, bambusowy. Firma La Millou jest znana i przez konsumentów na pewno kochana”. - poleca Pani Aneta, mama miesięcznej Gabrysi

Idziemy na spacer! Wózek spacerowy Elodie Details. 999 zł, Elodie Details, www.sklep.pro-familia.pl

4

„Na wózek spacerowy Elodie Details z determinacją czekałyśmy ponad pół roku. Opłaciło się! Wózek spełnia moje wszystkie oczekiwania, a Zosia wprost uwielbia spacery w nim. Szczerze polecam”. - poleca Pani Aneta, mama 14-miesięcznej Zosi


Żyrafka Sophie 5

REKLAMA

„Moja córka mówi mi: mamo, mamo kup Sophie. Co my teraz z tym zrobimy? W Pro-Familii ją kupimy. Żyrafka jest już z nami w domu, nie oddamy jej nikomu. Kiedy dziąsło dziecko swędzi, Sophie z pomocą już pędzi. Pomaga przetrwać trudne dni, teraz kup ją też i Ty”. - poleca Pani Małgorzata, mama 4-miesięcznej Leny

Akcesoria dla kobiet w ciąży oraz wspomagające karmienie i pielęgnację maluszka

Żyrafka Sophie. 45 zł, SOPHIE DE VULLI, www.sklep.pro-familia.pl

Produkty znanych i docenianych marek

Żelowe ukojenie

6

Kompresy Lansinoh. 57 zł, LANSINOH, www.sklep.pro-familia.pl

„Takie ładne to kuleczki, miękkie, mięciutkie jak obłoczki. W otoczkę plastikową wsadzone, raz ocieplane, raz zamrażane. Ulgę wspaniałą przynoszą kobiecie, nie próbowaliście – nie wiecie. Ja polecam wszystkim mamusiom, a później ciepłe w męciutkiej otoczce będą na dzidzia brzusio. Wspaniałe, niezastąpione na początek karmienia – żelowe wkładki Lansinoh – to nie ściema!”. - poleca Pani Karina, mama rocznego Nikodema

Sklep medyczny PRO-FAMILIA ul. Witolda 6B 35-302 Rzeszów tel. 17 77 35 895 606 987 772

ul. Niciarniana 49 92-320 Łódź tel. 42 20 81 353 570 557 909

www.sklep.pro-familia.pl Sklep prowadzi również wypożyczalnię laktatorów i wag niemowlęcych.


| WARTO WIEDZIEĆ

PRZYGOTUJ NA SIĘ NARODZINY DZIECKA

SHUTTERSTOCK

Pojawienie się dziecka z pewnością odmieni wasze życie zarówno w sferze emocjonalnej, jak i w sprawach dotyczących codzienności. Powiększenie rodziny wymaga odpowiedniego przygotowania nie tylko samego domu, ale także zdobycia niezbędnej wiedzy na temat opieki nad noworodkiem. Dzięki temu przyjście na świat dziecka będzie dla rodziców momentem cudownym i niezapomnianym. 54


Wybór szpitala

Narodziny dziecka to najważniejsze wydarzenie w życiu kobiety, pełne wzruszenia, ale i bólu. To kilka lub kilkanaście godzin ogromnego wysiłku, dlatego powinnaś wybrać takie miejsce, w którym będziesz czuła się bezpiecznie, a poród będzie pięknym przeżyciem. Sama możesz wybrać dowolny szpital, w którym chcesz urodzić niezależnie od miejsca zamieszkania. Ponieważ teraz kobiety mają dużą swobodę wyboru, szpitale prześcigają się, chcąc zachęcić do siebie coraz więcej pacjentek. Pamiętaj, że szpitale różnią się między sobą organizacją oddziału, podziałem obowiązków między położnymi i lekarzami, liczbą oraz wyposażeniem sal, dlatego warto wcześniej odwiedzić placówkę, która wydaje ci się najlepsza i zasięgnąć informacji.

Jak znaleźć odpowiednią położną?

Najprościej zapytać inne znajome mamy — będą mogły polecić pomoc, z której były zadowolone. Jeśli twój mąż z przyczyn zawodowych nie będzie mógł wspierać cię w  pierwszych dniach po porodzie, warto pomyśleć o pomocy ze strony rodziny. Mama, siostra, a może sąsiadka? Taka osoba jest bardzo ważna – pomoże ci się odnaleźć w tym całym zamieszaniu po powrocie ze szpitala.

Poród to kilka lub kilkanaście godzin ogromnego wysiłku, dlatego powinnaś odpowiednio się przygotować i wybrać takie miejsce,

w którym będziesz czuła się komfortowo i bezpiecznie.

W tym celu zadzwoń na oddział położniczy i  umów się na wizytę, wówczas kiedy przyjdą pierwsze skurcze, będziesz spokojna, że miejsce, do którego pojedziesz, spełnia twoje oczekiwania. Pamiętaj, że gdy odejdą wody płodowe, do szpitala musisz dojechać na czas, dlatego warto wybrać miejsce blisko domu.

JAK ZNALEŹĆ ODPOWIEDNI SZPITAL?

Zanim wybierzesz szpital, zdobądź o nim jak najwięcej informacji. Czy tata może być przy porodzie? Czy, jeśli zdecydowałaś się rodzić razem z partnerem, jest dostępna sala do porodów rodzinnych? Czy możesz liczyć na znieczulenie do porodu i na jakich warunkach? Czy masz możliwość wyboru pozycji podczas porodu? Czy na sali porodowej będziesz miała przy sobie swoje maleństwo przez cały czas? Co szpital zapewnia noworodkowi, a co musisz przygotować dla dziecka zaraz po porodzie? Czy rodzina i znajomi mogą cię odwiedzić w szpitalu i w jakich godzinach są pory odwiedzin?

Wybór położnej

Po powrocie do domu ze szpitala młodych rodziców oprócz wielkiej radości przepełnia także mnóstwo wątpliwości i rodzi się wiele pytań. Dlatego warto jeszcze przed porodem pomyśleć o  odpowiedniej pomocy w tych pierwszych tygodniach. Przy wypisie ze szpitala będziesz musiała podać lekarza pediatrę i położną środowiskową, którą wybrałaś, dlatego warto o tych sprawach pomyśleć jeszcze przed porodem. Dlaczego dobrze wybrać położną środowiskową przed narodzinami dziecka? Ponieważ będzie to wasza pomoc na najbliższe dni i tygodnie, skarbnica wiedzy i doświadczenia, która pomoże wam przebrnąć przez gąszcz wątpliwości i wesprze we wszystkich sprawach związanych z opieką nad noworodkiem i jego pielęgnacją. Powie, jak karmić, przewijać i myć małe dziecko.

Co z krwią pępowinową?

Okres ciąży to też dobry moment, by zastanowić się czy chcecie pobrać i zdeponować krew pępowinową waszego dziecka. Warto dokładnie przeanalizować wszystkie za i  przeciw, by podjąć właściwą i  najlepszą decyzję. Koniecznie sprawdźcie wiarygodność banku - powinny ją potwierdzać certyfikaty jakości np. ISO, można też poszukać opinii wśród rodziców, którzy zdeponowali już komórki macierzyste. Niemniej ważne jest też długoletnie doświadczenie placówki - im jest ono bogatsze, tym lepiej dla klientów. Umowę z bankiem najlepiej podpisać w 2 lub 3 trymestrze ciąży - jest więc sporo czasu na wnikliwą analizę dokumentów. Zawsze dokładnie czytajcie wszystkie punkty umowy. Jeśli którykolwiek jest niejasny, żądajcie wyjaśnień - każdy szanujący się bank posiada infolinię i zespół konsultantów, którzy są gotowi tłumaczyć i rozwiewać wszelkie wątpliwości rodziców. Przekalkulujcie też całkowite koszty pobrania i deponowania krwi pępowinowej, zwróćcie uwagę na terminy płatności poszczególnych faktur, możliwość rozłożenia kosztów na raty itp. Na koniec pozostaje wam jedynie pamiętać, by zabrać ze sobą do porodu zestaw pobraniowy, który otrzymacie od banku bezpośrednio po podpisaniu umowy. Sam zabieg pozyskania jest całkowicie bezpieczny dla mamy i dziecka i nie zaburza przebiegu porodu – wykonuje go przeszkolona położna.

55


| WARTO WIEDZIEĆ

od swojego dziecka Ciekawość świata, radość z drobiazgów, słuchanie własnych potrzeb. Wasza pociecha może nauczyć was naprawdę wiele!

56

Obraz licencjonowany przez Depositphotos.com/Drukarnia Chroma

10

rzeczy, których możesz nauczyć się


Tekst:

Marzena Jarosz

Dziecko kocha bezwarunkowo, po prostu

psycholog ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie.

za to, że jesteś, a nie za to, jaki jesteś.

1. Okazywanie uczuć

Dziecko nie ma trudności, by przytulić się, kiedy tego potrzebuje, poszukać wsparcia, gdy coś mu nie wychodzi. Nie kieruje się wstydem, nieufnością w relacjach z innymi. Nie obawia się reakcji otoczenia na własne emocje.

2. Ciekawość świata

Maluch bez przerwy zadaje sobie i innym pytania: „Dlaczego?”, „Po co?”. Z każdym dniem odkrywa świat, jest zafascynowany jego złożonością i różnorodnością. Poznaje, zastanawia się i szuka swojej prawdy.

3. Słuchanie własnych potrzeb

Je, kiedy jest głodne, odpoczywa, gdy jest zmęczone, przytula się, gdy mu smutno. Dziecko nie przedkłada wszystkiego i wszystkich ponad własne potrzeby. Dba o to, by jego potrzeby były zaspokojone, a nie odłożone w czasie.

4. Bezwarunkowa miłość

Dziecko kocha bezwarunkowo, po prostu za to, że jesteś, a nie, za to, jaki jesteś.

5. Emocjonalność

Okazuje złość, bezsilność, ale także radość bezpośrednio i otwarcie. Potrafi bez rozpamiętywania przejść od płaczu do radości, kiedy już się uspokoi. Dla dziecka nie istnieją pojęcia: „nie wypada”, „nie wolno”, „co sobie o mnie pomyślą”.

6. Spontaniczność

W zabawie, decyzjach, wyrażaniu uczuć, w kontaktach z innymi. Dziecko nie hamuje w sobie impulsów, które czuje.

7. Proszenie o pomoc

8. Radość z drobiazgów Uśmiech na twarzy, gdy przyjemnie zawieje wiatr, skakanie z  radości, bo mama kupiła ulubionego lizaka, euforia, gdy uda się zbudować wieżę z klocków. Życie składa się z  drobiazgów, warto je dostrzegać i czerpać z nich jak najwięcej przyjemności!

9. Bycie tu i teraz

Jeśli dziecko jest czymś zajęte, to na 100 procent. Wszystkie myśli, energia i czas poświęcone są czynności, którą aktualnie wykonuje. Jako dorośli łapiemy się na tym, że wykonując jedną czynność myślimy o wielu innych rzeczach jednocześnie, często niepotrzebnie zabierając sobie radość z tego, co nas w danym momencie zajmuje.

Dzień na placu zabaw, wyjście z rodzicami do kina lub sobotni wieczór spędzony w łóżku przed telewizorem oglądając ulubione bajki - dla dzieci każdy dzień jest tak samo wyjątkowy!

10. Odwaga, podejmowanie prób mimo porażek

Dziecko swoją poprzeczkę stawia sobie coraz wyżej, odważnie robi krok naprzód, by zdobyć nową umiejętność. Nie ogranicza go strach, zdanie innych, sztywne zasady. Chce i potrzebuje umieć, wiedzieć coraz więcej i czerpie z tego przyjemność i satysfakcję.

Bez komplikowania sobie codzienności prosi o pomoc, gdy coś mu nie wychodzi. Nie czuje wstydu i zażenowania przed innymi, że czegoś jeszcze nie potrafi. Nie myśli, że głupio to będzie wyglądać, jeśli coś nie wyjdzie mu idealnie.

57


| STREFA DZIECKA

Mowa

małego człowieka

Jak ją wspierać?

Tekst:

Beata Zachtej logopeda, pedagog, surdologopeda, terapeutka OPT Talk Tools ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Łodzi.

Według najnowszych badań z problemem prawidłowej wymowy boryka się już 41% trzylatków i 50% czterolatków. Jak pokazują statystyki, w przypadku starszych dzieci braki się pogłębiają i dotyczą grupy aż 75% pięciolatków i 78% sześciolatków. Co dziś może mieć negatywny wpływ na rozwój mowy dziecka? Jakich błędów unikać? Podpowiada Beata Zachtej, logopeda ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Łodzi.

Dziecko słyszy już w łonie matki

Czym jest mowa? To proces przekazywania myśli za pośrednictwem dźwięku i ruchu z udziałem powietrza. Prawidłowa integracja tych procesów tworzy podwaliny pod przyszłe nadawanie mowy. Kształtowanie się tego procesu następuje stopniowo i w odpowiedniej kolejności. Co ciekawe, już w  łonie matki maluszek słyszy przede wszystkim to, co jest najbliżej: bicie serca mamy, przepływ krwi w naczyniach krwionośnych, odgłosy dobiegające z jelit i żołądka oraz rytm, melodię i akcent mowy. Z kolei tuż po urodzeniu poprzez pierwszy krzyk i  pierwszy oddech maluszek zdobywa pierwszą ważną umiejętność – oddech mowny, który jest początkiem rozwoju mowy. Kolejny etap na drodze do rozwoju mowy to karmienie. Stopniowo narządy mowne, takie jak żuchwa, wargi, policzki i język, zaczynają poruszać się w rytm ssania.

MOŻLIWE trudności

Człowiek nie rodzi się z dojrzałym narządem mownym. Tak jak musi nauczyć się siedzieć, chodzić, tak też uczy się odpowiednio poruszać buzią. Pełną dojrzałość artykulacyjną osiąga między 4 a 6 rokiem życia. Jednak już pod koniec 1 roku musi posiąść sprawność umożliwiającą rozpoczęcie i rozwijanie mowy. Jakie trudności może napotkać? Na samym początku zwykle mamy do czynienia z krótkim wędzidełkiem języka przednim lub tylnym. Diagnozę taką należy postawić jak najszybciej, tzn. w pierwszych dniach życia. Wada ta utrudnia karmienie piersią, a czasem nawet je uniemożliwia. Problemem może okazać się również fizjologicznie zbyt mocno cofnięta żuchwa. Czynniki wpływające na konieczność wsparcia nabywania umiejętności związanych z początkami rozwoju mowy są zatem bardzo indywidualne. Niektóre z  nich zaliczane są do uwarunkowań genetycznych. Właśnie dlatego, już na samym początku życia dziecka, ważna jest właściwa diagnostyka i opieka specjalisty.

58

Pierwsza łyżeczka

Kolejne trudności często pojawiają się na etapie wprowadzania pokarmów stałych do diety. Dziecko powinno powoli i systematycznie nabywać umiejętności gryzienia, żucia i miażdżenia pokarmów. Taką naukę najlepiej rozpocząć między 5 a 6 miesiącem życia, jednak nie później niż w 7 miesiącu. Dzięki temu po ukończeniu 1 roku życia maluch nabędzie odpowiedniej sprawności potrzebnej do rozpoczęcia mowy. Kolejnym etapem jest gaworzenie, będące aktem integrowania się oddechu z dźwiękiem i ruchem.

Odgłosy z otoczenia

Dziecko wraz z wiekiem coraz sprawniej identyfikuje mowę, początkowo ucząc się tylko rozpoznawać odgłosy z otoczenia, np. rytm głośnych kroków, powoli wsłuchuje się w wypowiedzi osób dorosłych. W  pierwszym roku życia mały człowiek powinien rozumieć i  rozpoznawać wyrażenia dźwiękonaśladowcze oraz pierwsze wyrazy. Jest to kolejny krok milowy w rozwoju mowy. Trzeba pamiętać, że rozumienie mowy nie rozwinie się poprawnie, jeśli nie będzie możliwe jej słuchanie. Wszystko, co zagłusza mowę, każdy hałas, może utrudnić poprawny rozwój rozumienia dźwięku mowy, czyli fonemu. Dlatego warto pamiętać, że jeśli mówimy do dziecka, to inne dźwięki powinny być wyłączone.

ZłożonA umiejętność

Pełny akt mowny to umiejętność, która wymaga szybkości słuchania, zapamiętywania i produkcji mowy. Wszystko musi odbywać się w odpowiednim rytmie i tempie. Tego wszystkiego dziecko musi się uczyć od urodzenia krok po kroku, żeby nabyć odpowiedniej sprawności. Dużą rolę w kształtowaniu tego procesu odgrywa wzrok, który stopniowo uczy się dostrzegać kolory i kształty. Mowa ma swój kształt, dlatego nie można się jej nauczyć, nie widząc dokładnie m.in. twarzy rozmówcy czy towarzyszących ruchów. W ten sposób tworzy się obraz mowy, który później dziecko może powtarzać w trakcie kolejnych etapów rozwoju.


fot. Agnieszka Bohdanowicz

Pełny akt mowy to umiejętność, która wymaga szybkości słuchania, zapamiętywania i produkcji mowy. Wszystko musi odbywać się w odpowiednim rytmie i tempie.

Dziś, w dobie wielkich możliwości dbania o siebie i rozwoju na wielu płaszczyznach pora zadbać również o lepszą jakość mowy. Kiedy warto zgłosić się do specjalisty? Najlepiej od razu, gdy tylko zauważymy taką potrzebę. Warto pamiętać, że tylko wczesne wykrycie problemu pozwala na szybkie usunięcie przyczyny.

59


6

| MODA & URODA

olejków roślinnych

idealnych dla skóry

Olejek z pestek malin

Olejek tłoczony na zimno z pestek malin jest gęsty, ma lekko żółtawy odcień i  delikatny owocowy aromat. W jego składzie jest aż 80 procent niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT). Szczególnie kwasów Omega-3 i Omega-6, które stanowią główny składnik płaszcza lipidowego naszej skóry. To bardzo istotny składnik, ponieważ nasz organizm samodzielnie go nie

60

Kiedy nasza skóra potrzebuje intensywnej pielęgnacji, warto sięgnąć po olejki naturalne. Bogate w witaminy, składniki mineralne oraz niezbędne kwasy tłuszczowe wzmocnią, odżywią i nawilżą, chroniąc jednocześnie naszą skórę przed działaniem słońca czy wiatru.

produkuje. Dlatego tak ważne jest dostarczanie odpowiedniej ilości NNKT, zarówno od wewnątrz za pośrednictwem pożywienia oraz na skórę, dzięki dobrze dobranym kosmetykom. Bez odpowiedniej ilości kwasów, nasza skóra staje się sucha, wiotka oraz znacznie osłabiona. Olejek z pestek malin to również bogate źródło witaminy E, która jest naturalnym antyoksydantem – przeciwdziała starzeniu się skóry oraz eliminuje wolne rodniki. Zawiera także cenne przeciwutleniacze, które chronią m.in. DNA komórek. Olejek wykazuje działania łagodzące, przeciwzapalne i regenerujące.


Olejek migdałowy

Olejek pozyskiwany jest podczas wyciskania nasion drzewa migdałowego i jest tłoczony w temperaturze 30 stopni. Jest szczególnie ceniony za swoje właściwości nawilżające i wygładzające oraz przez to, że szybko się wchłania. Zawiera sole mineralne, proteiny, magnez oraz witaminy z grupy A, E, D, B. Jest również bogatym źródłem kwasu linolowego i oleinowego, które mają właściwości przeciwzapalne i przywracają skórze naturalną barierę ochronną. Świetnie sprawdza się w pielęgnacji delikatnej skóry wokół oczu.

Olejek marchewkowy

Otrzymywany jest w procesie tłoczenia nasion marchwi. Jest doskonałym źródłem wielu witamin i składników mineralnych, szczególnie witaminy A, beta, alfa, oraz gamma-karotenu, które mają wpływ na ogólny stan skóry. Dodatkowo dostarcza skórze dużą dawkę witamin z grupy B. W jego składzie odnajdziemy również fosfor, miedź, wapń, jod, cynk oraz żelazo. Idealnie sprawdza się w pielęgnacji skóry suchej i dojrzałej. Zawarta w dużej ilości witamina A wpływa na jędrność i napięcie skóry. Ponadto olej skutecznie zmniejsza ilość i widoczność zmarszczek. Wykazuje również właściwości przeciwzapalne oraz przyśpiesza gojenie się ran. Po kilku tygodniach stosowania, skóra nabiera delikatny brązowy odcień. Doskonale sprawdzi się również przy dolegliwościach trądzikowych.

Jak stosować olejki? Olejki ze względu na swoją konsystencję najlepiej sprawdzają się podczas wieczornej pielęgnacji – jako ostatni krok, po dokładnym oczyszczeniu skóry twarzy. Rozetrzyj kilka kropli olejku na dłoniach, a następnie delikatnie przyłóż je na kilkanaście sekund do skóry. Dotykaj tak kilkakrotnie skórę twarzy – nałożysz olejek, jednocześnie masując delikatnie skórę. Nie zapominaj o pielęgnacji skóry szyi i dekoltu.

Olejek arganowy

Nazywany królem olejków – eliksirem młodości, pozyskiwany jest z nasion drzewa arganowego. W jego skład wchodzą aż w 80 procentach nienasycone kwasy tłuszczowe, w  tym bardzo dużą zawartość kwasu linolowego, który odgrywa niezwykle ważną rolę w procesach regeneracyjnych skóry. Jest to olej o intensywnych właściwościach antyoksydacyjnych, wynikających m.in. z  wysokiej zawartości witaminy E oraz dodatkowo związków fenolowych. Dzięki antyoksydantom olej chroni strukturę skóry przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych oraz działaniem wolnych rodników. Wykazuje również działanie przeciwzapalne, łagodzące oraz sprzyja gojeniu, dzięki obecności spinasterolu. Ujędrnia i skutecznie odżywa skórę, szczególnie w okolicy oczu. Olejek idealnie sprawdzi się również w walce z trądzikiem.

Olejek z wiesiołka

Olejek wyciskany jest z twardych nasion wiesiołka. Uzyskany olej zawiera wyjątkowo dużo niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) – kwasu linolowego i gamma-linolenowego, od których obecności w  naszym organizmie zależy prawidłowy przebieg wielu życiowych procesów. W oleju z wiesiołka są także inne kwasy tłuszczowe – oleinowy, palmitynowy i  stearynowy – a  ponadto fitosterole, białko bogate w  aminokwasy siarkowe i  tryptofan, enzymy, witamina E oraz składniki mineralne – cynk, selen, magnez i wapń. Ten zupełnie niezwykły zestaw składników sprawił, że niepozorny wiesiołek jest jedną z  cenniejszych roślin wykorzystywanych do produkcji leków i kosmetyków. Dzięki dużej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych, olejek pomaga utrzymać prawidłowy poziom nawilżenia skóry, zapobiegając utracie wody przez zewnętrzne warstwy skóry. Dlatego tak skutecznie pomaga utrzymać jędrność i  elastyczność skóry. Usuwa też toksyny oraz szkody poczynione przez wolne rodniki.

Obraz licencjonowany przez Depositphotos.com/Drukarnia Chroma

Olejek z avokado

Został doceniony za silne właściwości odżywcze i regenerujące. Jest skarbnicą witamin z grupy B, witaminy A  w  postaci karotenów oraz witaminy E, C, D i  K. Jest bogaty również w  składniki mineralne – magnez, mangan, żelazo, fosfor, potas, sód i cynk. W składzie znajdziemy również kwasy tłuszczowe – Omega-6 i  Omega-9, które skutecznie wzmacniają naturalną barierę ochroną skóry, dlatego olejek idealnie sprawdzi się w pielęgnacji skóry suchej i zniszczonej. Wykazuje działanie nawilżające i  zmiękczające. Redukuje drobne zmarszczki, poprawia napięcie skóry i sprawia, że jest ona bardziej elastyczna. Chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych i wolnych rodników. Tekst: Dominika Czapkowska

61


Obraz licencjonowany przez Depositphotos.com/Drukarnia Chroma

| WARTO WIEDZIEĆ

Ślub

na hawajskiej plaży lub w...

Las Vegas

62


Powiedzieć „tak” na rajskiej wyspie, w bajkowym klimacie i niepowtarzalnej scenerii? A może w  mieście tysiąca neonów – zwariowanym Las Vegas? Dziś możecie pobrać się niemal w każdym miejscu na ziemi.

N

a ślub za granicą decyduje się coraz więcej polskich par. Na rynku istnieje już coraz więcej firm, które ułatwiają zorganizowanie ceremonii w Europie, Ameryce, a  nawet Afryce. Wybór wymarzonego miejsca zależy już tylko od upodobań narzeczonych i zasobności portfela.

Niezbędne dokumenty

Aby zorganizować ceremonię za granicą, niezbędne są odpowiednie dokumenty, które warto skompletować wcześniej. - Obywatele polscy mogą zawrzeć związek małżeński za granicą przed konsulem polskim lub przed miejscowym urzędnikiem stanu cywilnego – wyjaśnia Jerzy Wiktor, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Rzeszowie. Jednym z  najważniejszych dokumentów, który muszą uzyskać narzeczeni jest zaświadczenie o  zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa za granicą. Dokument może zostać wydany zarówno przez Urząd Stanu Cywilnego w  kraju, jak i w Konsulacie.

Chcąc zawrzeć związek małżeński przed urzędnikiem stanu cywilnego w danym kraju, musimy pamiętać o  przetłumaczeniu wszystkich dokumentów przez tłumacza przysięgłego. – Warto wiedzieć, że odpis aktu urodzenia może być wydany na dokumencie wielojęzycznym, który nie wymaga już dodatkowego tłumaczenia – podkreśla Jerzy Wiktor. Para chcąca pobrać się w Konsulacie zostanie poproszona również o złożenie pisemnego zaświadczenia, że nie wie o istnieniu okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa. Zaświadczenie zostanie złożone w obecności Konsula lub osoby przez niego wyznaczonej. - Po zawarciu związku małżeńskiego za granicą, nowożeńcy powinni zgłosić ten fakt w Urzędzie Stanu Cywilnego w kraju – wylicza Wiktor.

Rajska plaża

Jest wiele biur podróży, które ułatwiają zorganizowanie ceremonii niemal w każdym zakątku świata. Już za ok. 14 tysięcy zł można połączyć ceremonię ślubną z ośmiodniowym pobytem na Hawajach. W cenie zapewniony jest pobyt na wyspie, kwiaty dla nowożeńców, limuzyna z szampanem, stanowa licencja ślubna, urzędnik, który udzieli ślubu, ceremonia przed pałacem królewskim lub na romantycznej plaży hawajskiej, a także fotograf oraz dwóch świadków z Honolulu i tłumacz. Jeżeli marzycie jednak o ślubie w scenerii klimatycznego, zabytkowego miasta możecie wybrać np. Wiedeń. Ceremonia, trzy noclegi i koszt przelotu to wydatek rzędu ok. 3800 zł. Taki pakiet zawiera ślub cywilny w pałacu Schoenbrunn, dopilnowanie wszystkich formalności w urzędzie oraz kwiaty dla pary młodej.

Ślub w Las Vegas każdego roku zawiera

ponad 120 tys. par!

Ważne zaświadczenie

- Aby uzyskać takie zaświadczenie w Urzędzie Stanu Cywilnego potrzebne będą następujące dokumenty: wniosek o  wydanie zaświadczenia, ważny dowód osobisty – do wglądu, a  także dokument potwierdzający stan cywilny przyszłego małżonka – tłumaczy Wiktor. – Za granicą dodatkowo wymagany będzie odpis aktu urodzenia. Jeżeli jeden z małżonków był już wcześniej w związku małżeńskim, potrzebny będzie również odpis aktu małżeństwa z dokumentem potwierdzającym jego ustanie. Pamiętajmy, że wydane zaświadczenie ważne będzie tylko przez sześć miesięcy – dodaje.

Love me Tender, czyli Ślub w Las Vegas

Kto nie słyszał o szalonych ślubach w Las Vegas? Każdego roku w tym mieście związek małżeński zawiera ponad 120 tys. par. Ze względu na ogromną popularność miasta tysiąca neonów i faktu, że każdego roku grupa zakochanych par, które chcą się tu pobrać rośnie – praktycznie w każdym hotelu znajdują się ślubne kaplice. Koszt takiej uroczystości to minimum 199 dolarów. Kwota obejmuje kwiaty dla pary młodej, wykonanie piosenki przez sobowtóra Elvisa Presleya, który udziela również ślubu i małej sesji zdjęciowej. Pakiet można rozszerzyć w zależności od upodobań pary młodej. Ograniczeniem jest tylko wyobraźnia! Tekst: Dominika Czapkowska

63


| BĄDŹ FIT

Trening przygotował:

Dawid Kisiel trener personalny, wicemistrz Polski w męskiej sylwetce „fitness”.

SKUTECZNE ĆWICZENIA NA UDA, BRZUCH I POŚLADKI Płaski brzuch, smukłe nogi, jędrne pośladki – poznaj skuteczny plan treningowy Dawida Kisiela i osiągnij wymarzony cel. Pierwsze efekty zobaczysz już po miesiącu regularnych ćwiczeń.

Trening- czas start

Chcesz, aby twoje pośladki były jędrne, a zarazem atrakcyjnie wyglądały w opiętych spodniach? A brzuch był płaski, a  jednocześnie zarysowany? Już teraz rozpocznij program treningowy, który poprawi jędrność mięśni oraz podkreśli piękno tych grup mięśniowych. Poniżej przedstawiamy prosty zestaw ćwiczeń na pośladki i  mięśnie brzucha. Ćwiczenia zajmą niewiele czasu, a efekty zobaczysz już po miesiącu systematycznego trenowania, min. 3–4 razy w tygodniu. Pamiętaj, że poziom trudności treningu może wzrastać – zwiększ liczbę powtórzeń lub skróć okres odpoczynku między seriami. Na wygląd i kształt brzucha, ud i  pośladków świetnie wpłyną dodatkowe aktywności: jazda na rowerze, szybsze spacery, bieganie, pływanie, a  także

64

taniec. Pomogą spalić niechcianą tkankę tłuszczową i poprawią napięcie mięśni. Mięśnie pośladków możesz ćwiczyć nawet podczas codziennych czynności – wchodząc po schodach mocno naciskaj nogami na stopnie, tak aby poczuć napinanie tych partii ciała. Ćwicz również, siedząc przy biurku – na przemian napinaj i rozluźniaj mięśnie.

Dieta – fundament sukcesu

Prawidłowa dieta jest kluczem do osiągnięcia wymarzonej sylwetki. Bez niej trening będzie przynosić słabe i bardzo wolne efekty. Zrezygnuj z jedzenia typu fast food, tłustego mięsa, białego pieczywa oraz słodyczy. Zadbaj o  to, aby w  twojej codziennej diecie znajdowały się produkty pełnoziarniste zbożowe, dużo warzyw i owoców, chudy nabiał i mięso, morskie ryby. Do sałatek i innych produktów używaj oliwy – pamiętaj, że tłuszcze pochodzenia roślinnego są zdrowe i potrzebne. Codziennie pij też min. 2 litry wody mineralnej. Rano przed śniadaniem wypij szklankę wody z połówką wyciśniętej cytryny, by oczyścić organizm z toksyn. Te proste zabiegi doskonale pobudzają krążenie, które przyśpieszy przemianę materii, a zarazem poprawi wygląd skóry.


Ćwiczenia na jędrne pośladki i smukłe uda. Ćwiczenie 1. Stań prosto w lekkim rozkroku, palce skierowane na zewnątrz, a pięty do środka. Najlepiej, jeśli staniesz przed partnerem (choć może to być też odwrócone tyłem krzesło), chwyć za jego ręce. Następnie zrób przysiad, starając się zejść jak najniżej. Pamiętaj, by plecy pozostały proste (ściągnij łopatki). Wróć do pozycji wyjściowej, maksymalnie spinając pośladki. Na początku postaraj się zrobić po 10 powtórzeń w 4 seriach. Z każdym kolejnym treningiem zwiększaj liczbę powtórzeń, tak by dojść do 40–50 w 4 seriach. Ćwiczenie 2. Stań w wykroku tak,

aby partner był lustrzanym odbiciem. Stopy powinny być ustawione tak, aby czuć się stabilnie – co najmniej na szerokość kolców biodrowych. Następnie wykonaj przysiad tak, aby kolano zetknęło się z podłożem. Na początku postaraj się zrobić po 10 powtórzeń w 2 seriach na każdą stronę. Z każdym kolejnym treningiem zwiększaj liczbę powtórzeń, tak by dojść do 20–30 na każdą stronę w 3 seriach.

Ćwiczenie 3. Stań naprzeciwko partnera lub

odwróconego krzesła. Wykonaj zakrok poprzeczny raz jedną, raz drugą nogą. Podczas zakroku jedną nogę przenosisz w tył po przekątnej tak aby pięta nogi, na której stoisz, była w jednej linii do kolana nogi wykonującej zakrok poprzeczny – uwaga: miednica maksymalnie wyizolowana i symetrycznie ustawiona do pozycji wyjściowej. Na początku postaraj się zrobić po 10 powtórzeń w 2 seriach na każdą stronę. Z każdym kolejnym treningiem zwiększaj liczbę powtórzeń, tak by dojść do 15–25 na każdą stronę w 3 seriach.

Ćwiczenie 4. Połóż się na karimacie,

ramiona ułóż wzdłuż tułowia, a nogi stabilnie oprzyj o piłkę lub podest. W trakcie unoszenia bioder staraj się maksymalnie napinać mięśnie pośladkowe w szczytowej fazie tego ruchu. Pamiętaj, aby wydech wykonać przy spięciu (ruch w górę) a wdech przy rozluźnieniu (ruch w dół). Na początku postaraj się zrobić po 15 powtórzeń w 2 seriach na każdą stronę. Z każdym kolejnym treningiem zwiększaj liczbę powtórzeń, tak by dojść do 30–40 w 3 seriach.

Ćwiczenie 5. Tak jak w ćwiczeniu nr 4, z tym , że podczas wznosu bioder w oparciu o piłkę pozostawiasz tylko jedną nogę, a drugą wypychasz przed siebie. Palce podciągnięte do siebie. Pamiętaj że cały zakres powtórzeń wykonujesz raz jedną, raz drugą nogą. Na początku postaraj się zrobić po 8 powtórzeń w 2 seriach na każdą stronę. Z każdym kolejnym treningiem zwiększaj liczbę powtórzeń, tak by dojść do 20 w 3 seriach.

Ćwiczenie 6. Wykonaj klęk podparty. Dynamicznie unoś nogę w górę z jednoczesnym wyprostem najwyżej jak potrafisz, po czym opuść ją do pozycji wyjściowej. Na początku staraj się zrobić po 15 powtórzeń w 2 seriach na każdą stronę. Ż każdym kolejnym treningiem zwiększaj liczbę powtórzeń, tak by dojść do 30 w 3 seriach.

65


| BĄDŹ FIT

Ćwiczenie 7. Wykonaj klęk

podparty. Jedną nogę wyprostuj, ustaw ją maksymalnie po przekątnej, palce obciągnij. Ruch wykonujesz po półkolu – zbliżony do ruchu wycieraczki samochodu. Na początku staraj się zrobić po 10 powtórzeń w 2 seriach na każdą stronę. Z każdym kolejnym treningiem zwiększaj liczbę powtórzeń, tak by dojść do 20 w 3 seriach.

Ćwiczenie 8. Połóż się na prawym

boku, podpierając się prawą ręką, lewą oprzyj na podłodze. Ugnij prawą nogę, a lewą unoś i opuszczaj. Palce powinny być obciągnięte, skierowane w stronę przedłużenia nogi pracującej. Zacznij od 15 powtórzeń na każdą nogę. Podczas kolejnych treningów staraj się wykonywać 20–30 powtórzeń na każdą stronę w 3–4 seriach. Uwaga: jeśli słabo czujesz pośladek, nad kostką przypnij ciężarki.

Ćwiczenia na płaski brzuch Ćwiczenie 1. Połóż się na plecach, nogi

ugnij w kolanach. Ręce złóż w koszyczek, trzymaj przed sobą wyprostowane. Odrywając barki od podłoża, wykonuj spięcie brzucha z jednoczesnym wydechem. Pamiętaj, aby w trakcie ćwiczeń kręgosłup lędźwiowy przylegał do ziemi. Zrób po 15 powtórzeń w 2 seriach.

Ćwiczenie 2. Połóż się na plecach, nogi ugnij w kolanach. Ręce złóż za głowę. Odrywając barki od podłoża, wykonuj spięcie brzucha z jednoczesnym wydechem. Pamiętaj, aby wykonać pełen zakres ruchu Zrób po 15 powtórzeń w 2 seriach.

Ćwiczenie 3. Połóż się na plecach, nogi wyprostuj. Ręce połóż wzdłuż tułowia. Odrywając nogi od podłoża, wykonaj spięcie brzucha z jednoczesnym wydechem. Pamiętaj, aby unosić nogi z jednoczesnym zgięciem ich w stawie kolanowym. Zrób po 15 powtórzeń w 2 seriach.

Porozmawiaj z trenerem

Chcesz dowiedzieć się więcej o aktywności fizycznej lub diecie? Skontaktuj się osobiście z trenerem personalnym dawidem kisielem. Napisz e-mail: kisielinspiruje@gmail.com lub zadzwoń – 792 305 592

66

fot. Joanna Kielar | www.lullabeestudio.pl


Na SPORTOWO

Feewear T-shirt compass. T-shirty z jesiennej kolekcji Freewear dla mężczyzn zostały ozdobione modnymi printami. W męskiej kolekcji pojawiają się m.in. motywy marynistyczne w odcieniach granatu. 49.99 zł, Feewear www.50style.pl

Jeśli motywacji brakuje na trasie, to warto zainwestować w gadżety, które sprawią radość fanom elektronicznych nowinek oraz zagrzeją do walki z własnymi ograniczeniami czy to podczas joggingu, czy jazdy rowerem. Koszulka One Series Activchill Short Sleeve.

1

Uvex Sportstyle 702. Okulary sportowe z wymiennymi szybami zapewnią optymalną ochronę oka zarówno podczas słonecznych dni, jak i zapadającego zmroku. Specjalna ramka z magnesem umożliwia ich szybką i sprawną wymianę. 311, 52 zł, uvex

Śmiało, niech temperatura twojego ciała rośnie z każdym uderzeniem serca i każdym powtórzeniem. Dzięki technologiom Speedwick i Activchill pot i ciepło nie mają szans. Twoja skóra pozostanie komfortowo sucha. Do tego dochodzą odblaskowe elementy, zapewniające bezpieczny trening również po zmierzchu. 159 zł, reebok

www.8a.pl

www.reebok.pl

Bluza i spodnie dresowe Prosto. Bluza z kapturem typu kangurka haftowaną aplikacją z logotypem na lewym rękawie. Spodnie o regularnym kroju ze ściągaczem w nogawce, z logotypem wyhaftowanym z przodu. Ubrania uszyte z najlepszej jakości bawełny, w całości pokryte oryginalnym wzorem. Wyprodukowane w Polsce. Bluza: 250 zł, spodnie: 200 zł, prosto

2

Kamera sportowa VIRB X. Filmy w najwyższej jakości

i szerokokątne (1080 x 30) oraz zdjęcia do 12 MP i do 10 klatek na sekundę. Można z nią nurkować na głębokość 50 m bez dodatkowej obudowy. Sprzedawana z uchwytem na kierownicę i kartą microSD 16G. 1499,99 zł, GARMIN www.Decathlon.pl

www.prosto.pl

3

Bezprzewodowy zestaw słuchawkowy z radiem FM. Jednym dotknięciem zestawu słuchawkowego możesz pomijać utwory, regulować głośność, odbierać połączenia lub włączać radio FM. Zestaw jest odporny na działanie deszczu, wstrząsy, piasek i kurz zgodnie ze standardami wojskowymi USA. 419 zł, JABRA www.hama.pl

Opaska sportowa Vivosmart HR+. Dzięki GPS i pulsometrowi na nadgarstku, opaska monitoruje codzienną aktywność (kroki, kalorie) oraz treningi biegowe (czas, dystans, prędkość, tempo). 999,99 zł, Garmin www.decathlon.pl

Vapour Claw. Ultralekkie buty z panelem wzmacniającym w dolnej części. Wewnętrzna wkładka Ortholite amortyzuje i odprowadza nadmiar wilgoci. Propozycja dla osób preferujących bieg i intensywny marsz w terenie. 322,63 zł, Berghaus www.8a.pl

4 Tazon Modern. Buty do biegania. Podeszwa: octan etylenowowinylowy (EVA); materiał wierzchni: materiał syntetyczny/ tekstylny typu mesh; wnętrze buta: materiał tekstylny typu mesh. Dostępne kolory: biały, czarny, czarno-czerwony. 219 zł, puma www.deichmann.com

67


| KULINARIA

kolory!

Graj w Przepisy przygotował:

Marek Barszczowski szef kuchni Bistro PRO-FAMILIA

Dynia, bakłażan, cukinia, papryka... Jesień na talerzu zaskakuje ciepłem barw sezonowych warzyw i owoców. Grillowane, pieczone, duszone, zmiksowane – jedno jest pewne: najbliższe miesiące w kuchni na pewno nie będą nudne!

68


Pieczone jabłko z sosem malinowym

fot. D.Czapkowska

fot. D.Czapkowska

Składniki

pstrąg wędzony 200 g (1 porcja) „ 50 g jabłek „ 50 g ogórka „ limonka „ różowy pieprz „ 1–2 gałązki operku „ majonez „ szafran „ 1 łyżka oleju lnianego „ sól „

Składniki

„ jedna porcja – jedno jabłko (najlepiej szara reneta) „

garść malin „ 2 łyżki brązowego cukru „ 50 ml czerwonego wina „ 2 duże łyżki miodu „ przyprawa do piernika „ gwiazdki anyżu „ kora cynamonowa

Przygotowanie „ Jabłko kroimy na pół, usuwamy gniazdo z nasionami i posypujemy przyprawą do piernika. Na środek nakładamy miód i dla aromatu – gwiazdkę anyżu i korę cynamonową. „ Składamy ponownie jabłko i pieczemy w piekarniku przez 10–12 minut w temperaturze 170 stopni. W tym czasie przygotowujemy sos malinowy. Wrzucamy do rondelka maliny, wlewamy wino, dodajemy cukier i miód. Delikatnie gotujemy aż do uzyskania jednolitej masy. Następnie blendujemy sos i przeciskamy przez sitko. „ Po upieczeniu jabłko podajemy z sosem.

Tatar z pstrąga Przygotowanie „ Pstrąga oczyszczamy z ości, siekamy na desce. Następnie polewamy go sokiem z 1/2 limonki, dodajemy 1–2 gałazki koperku, sól i różowy pieprz oraz łyżkę majonezu. Wszystko łączymy. Tak przyrządzonego tatara podajemy z salsą i majonezem szafranowym. „ Salsę przygotowujemy, krojąc w małą kostkę jabłko oraz ogórek bez nasion. Do tego dodajemy olej lniany i sok z 1/2 limonki. Majonez szafranowy: szafran moczymy w wodzie 5 minut, następnie bez odsączania mieszamy z dwiema łyżkami majonezu.

69


| KULINARIA

Składniki

„ 400 g szczawiu „ 100 g pora „ 200 g ziemniaków „ łyżka masła „ sól, pieprz „ 0,5 l bulionu „ śmietanka 30% lub 36%

Przygotowanie „ Do garnka wrzucamy pokrojony por i ziemniaki, podduszając wszystko na maśle. Następnie dodajemy bulionu i  gotujemy, aż warzywa staną się miękkie. Dodajemy liście szczawiu i delikatnie podgotowujemy. „ Następnie dodajemy śmietankę i  całość blendujemy. Zupę można podawać z  gałką ziemniaków puree, gotowanym jajkiem lub plastrem prażonego boczku.

Zupa szczawiowa

70

fot. D.Czapkowska


fot. D.Czapkowska

Polędwiczka wieprzowa w SZYNCE PARMEŃSKIEJ

Składniki

warzywa sezonowe (m.in. bakłażan, cukinia, cebula, papryka, dynia) „ polędwiczka wieprzowa „ 100 ml czerwonego wina „ szynka parmeńska „ sól, pieprz „ czosnek „ ziemniaki „ 1 łyżka demi glace „

Przygotowanie „ Polędwiczkę wieprzową oczyszczamy, osuszamy na ręcznikach papierowych, nacieramy solą i pieprzem. Następnie na desce rozkładamy trzy plasterki szynki parmeńskiej, którą obwijamy polędwiczkę. „ Tak przygotowane mięso pieczemy na papierze do pieczenia w temperaturze 90 stopni, przez ok. 15–20 min. Po tym czasie sprawdzamy temperaturę polędwiczki w środku (można za pomocą domowego termometru). Powinna wynosić ok. 60–62 stopni. Upieczoną polędwiczkę odstawiamy na ręczniki papierowe na 2–3 minuty. „ Pokrojone warzywa grillujemy na patelni lub grillu. Purée ziemniaczane przygotowujemy z pieczonym czosnkiem – całą główkę czosnku zanurzamy w całości w oleju i smażymy na wolnym ogniu przez ok. 30–40 minut. Tak przygotowany czosnek siekamy i mieszamy z ziemniakami, tworząc wyjątkowy smak. „ Polędwiczki podajemy z sosem z czerwonego wina (do rondelka wlewamy 1 łyżkę demi glace i 100 ml wina, dodajemy pieprz i sól – delikatnie gotujemy aż do połączenia składników).

Składniki

„ garść jarmużu „ jabłko „ banan „ 1–2 dag imbiru „ 100 ml wody lub soku jabłkowego

Zielony koktajl

fot. D.Czapkowska

Przygotowanie „ Miksujemy jarmuż, jabłko, banan, imbir. Dla rozrzedzenia koktajlu dodajemy wodę mineralną lub sok jabłkowy.

71


| co nowego w pro-familii? rzeszów

Wyjątkowe urodziny

Podczas „Pikniku na Piątkę” wspaniałej zabawie nie było końca! Występy artystyczne i sportowe, kreatywne warsztaty dla dzieci, panele dyskusyjne z lekarzami, spektakle teatralne i m.in. wspaniałe koncerty, w tym gwiazdy wieczoru – ANI DĄBROWSKIEJ. Tak na rzeszowskim Rynku oraz na skwerze obok fontanny multimedialnej swoje 5 urodziny świętował 19 czerwca Szpital Specjalistyczny PRO-FAMILIA.

Największy podziw publiczności zdobył występ wokalny grupy ponad 100 młodych artystów z zespołu „Gabcia i Przyjaciele”. Tysiące osób wzięło udział w pikniku.

Gwiazdą wieczoru była Ania Dąbrowska, która zaśpiewała repertuar z najnowszej płyty „Dla naiwnych marzycieli”.

72

Podczas koncertu nie zabrakło również takich hitów jak „Charlie, Charlie” czy „Nigdy więcej nie tańcz ze mną” z wcześniejszych albumów artystki.


Iwona Nieroda – mistrzyni świata w kick boxingu zarażała licznie zebrane dzieci swoją sportową pasją.

Na scenie rzeszowskiego Rynku odbył się również pokaz karate w wykonaniu Akademii Karate Tradycyjnego Marty Niewczas.

Malowanie buziek, warsztaty kulinarne i aktorskie, spektakle teatralne, pokazy czarów, zabawy sportowe – program Strefy Kreatywnych Zabaw dla Dzieci, która powstała na skwerze obok Fontanny Multimedialnej pękał w szwach! Warsztaty ekologiczne okazały się strzałem w dziesiątkę i wywołały wielki entuzjazm wśród dzieci.

Spektakl teatralny „Świerszcz Maurycy i banda komara” zaprezentowali aktorzy z krakowskiego teatru „Teatr za jeden uśmiech”.

Zabawie nie było końca!

73


| co nowego w pro-familii? rzeszów

Na scenie rzeszowskiego Rynku światowej klasy tancerze – Maja Kopacz i Maciej Kadłubowski – zaprezentowali wyjątkowe Tango Performance. Swoje wyjątkowe umiejętności zaprezentowały również tancerki z Dziecięcego Zespołu Artystycznego „Uśmiech”.

Swoje taneczne umiejętności zaprezentowali również młodzi tancerze – Karol Pyrek i Zuzanna Łabno. Podczas pikniku publiczność miała okazję zobaczyć dr. Konrada Bauma, specjalistę neurologa z PRO-FAMILII w nieco innej roli. Tym razem w roli wokalisty zespołu DOC.

Młodzi artyści podczas pikniku zaprezentowali nie tylko wielki talent wokalny, ale również taneczny – pokazując jak świetnie bawią się podczas tańczenia zumby.

74

Weronika Antoniewicz wraz ze swoim zespołem rozgrzała publiczność prezentując pełną energii zumbę.


Dziecięce zespoły wzbudziły zachwyt wśród uczestników.

Jak żyje kropla wody? Na to pytanie dzieci mogły odpowiedzieć po warsztatach i obserwacjach pod mikroskopem.

Dmuchane place zabaw i zamki wywołały uśmiech na niejednej twarzy najmłodszych uczestników „Pikniku na Piątkę”.

Podczas pikniku odbyła się licytacja obrazów na rzecz Fundacji Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci. fot: archiwum szpitala PRO-FAMILIA To już 5 lat! Na pikniku nie mogło zabraknąć jubileuszowego tortu.

dziękujemy za zaufanie!

ponad

15 tysięcy porodów

ponad

22 tysiące operacji

ponad

200 tysięcy konsultacji

2 tysiące

dzieci w stanie zagrożenia życia hospitalizowanych na oddziale intensywnej opieki medycznej noworodka

75


| DZIEJE SIĘ

Kulturalne CO NIECO

Spektakl teatralny – Beksiński. Obraz bez tytułu

Zebrała: Dominika Czapkowska NARODOWY TEATR OPERY I BALETU W ODESSIE

Filharmonia Podkarpacka, ul. Szopena 30, 17 października, godz. 19:00 Bilety: od 85 zł Narodowy Teatr Opery i Baletu to obecnie najstarszy teatr obwodu odeskiego Ukrainy. Jego siedzibą jest najbardziej rozpoznawalny budynek Odessy pochodzący z 1887 roku, zaliczany do najpiękniejszych i najlepszych teatrów operowych w Europie. Artyści na co dzień pracujący w teatrze to muzycy, soliści i tancerze prezentujący najwyższy poziom, biorący udział w projektach międzynarodowych. Podczas trasy koncertowej „Gali operetkowo- musicalowej”, którą będziemy mieli okazje gościć w Polsce po raz pierwszy, zobaczymy najlepszych wykonawców: solistów, muzyków, tancerzy baletowych oraz chórzystów-łącznie ponad 50 osobowy skład artystyczny. W programie koncertu nie zabraknie znanych i lubianych arii operowych i operetkowych oraz tradycyjnych pieśni narodowych Ukrainy. Publiczność bawić będzie również repertuar musicalowy wzbogacony cudownymi strojami oraz tańcem baletu.

Teatr im. W.Siemaszkowej, ul. Sokoła 7-9, 8.10 - godz. 20:00, 9.10 – godz. 19:00 Bilety: ulgowy – 30 zł, normalny – 45 zł Pierwszy na świecie spektakl inspirowany życiem i twórczością Zdzisława Beksińskiego. Muzyczne i multimedialne widowisko w reżyserii wybitnego kompozytora Jerzego Satanowskiego przeniesie Państwa w surrealistyczny świat obrazów Beksińskiego. Autorzy spektaklu odwołując się do biografii i twórczości znanego malarza, chcą za pomocą obrazów, muzyki, ruchu, śpiewu i poezji pokazać napięcie, jakie się rodzi pomiędzy artystą a jego dziełem. Pomiędzy sztuką a życiem.

Spektakl Teatru Bo Tak - Tresowany Mężczyzna

Sala Koncertowa Wydziału Muzyki, ul. Dąbrowskiego 83, 12.10 - godz. 17:00, 16. 10 – godz. 16:30, 21.10 – godz. 19:45, 23.10 – godz. 17:45, 28.10 - godz. 19:45 Bilety: ulgowy – 30 zł, normalny – 40 zł „Tresowany mężczyzna” Johna von Düffela, to sztuka, która powstała na podstawie bestsellerowej powieści Esther Vilar pod tym samym tytułem i zrobiła prawdziwą furorę przynosząc autorce światowy rozgłos. Jej spostrzeżenia na temat relacji płci wprowadziły sporo zamętu w kręgach feministycznych Europy Zachodniej lat 70, nie straciły one jednak impetu ani ostrości, tyle, że dziś możemy się tym bawić, śmiać się z siebie, dostrzegając absurd w tym, co kiedyś wywoływało wojnę. Reżyserem przedstawienia jest Marcin Sławiński, rzeszowskiej publiczności znany z realizacji takich spektakli jak: „Prawda” F. Zellera, „Miłość i polityka” Teatru Bo Tak oraz „Przyjazne dusze” i „Szalone nożyczki” w Teatrze im. W. Siemaszkowej.

Spektakl teatralny „Pogorzelisko”

Teatr im. W.Siemaszkowej, ul. Sokoła 7-9, 22, 23, 25, 26, 27 października – godz. 19:00 Bilety: ulgowy – 30 zł, normalny – 40 zł Wstrząsająca historia Nawal Marwan obnaża nie tylko potworność świata wojny i rządzących nim okrutnych praw. Jej tragizm osadza się przede wszystkim wokół edypowskiego, kazirodczego wątku. Jak wpisuje się archetyp bezgranicznej, matczynej miłości w zdominowaną przez zło rzeczywistość? Czy straszne zrządzenie losu można tłumaczyć ciążącym na rodzinie fatum? Listy, które Nawal zostawia w testamencie swoim dzieciom, pozwalają im odkryć straszliwą prawdę. Spektakl oparty na dramacie Wajdiego Mouawada, kanadyjskiego pisarza.

PRO ZDROWIE patronuje

Cross Fit dla mamy i maluszka

Zajęcia dla mam z dziećmi CrossFit, ul. Boya-Żeleńskiego 15 każdy wtorek i czwartek, godz. 10:00 Powrót do formy po porodzie to zwykle duże wyzwanie dla świeżo upieczonej mamy. Zadanie może okazać się prostsze w realizacji, gdy mamie w osiągnięciu celu będzie pomagać.... maluch! CrossFit Rzeszów zaprasza w każdy wtorek i czwartek na zajęcia fizyczne, na które mamy mogą zabrać swoje pociechy.

76

Rzeszów Jazz Festiwal

13-20 listopada, Rzeszów Szczegółowe informacje: www.rzeszowjazzfestiwal.pl W dniach 13-20.11 odbędzie się V edycja Rzeszów Jazz Festiwal. 7 dni, 7 niezwykłych koncertów, w 7 różnych miejscach. W trakcie festiwalu na scenie będzie można obejrzeć debiutujące zespoły, ale także znanych na jazzowej scenie artystów jak m.in. Krzysztof Napiórkowski. W programie koncerty: Afrofree || Gaba Janusz, Eskaubei & Tomek Nowak Quartet fest. Mr. Krime, Aga Derlek Trio, Niechęć, Krzysztof Napiórkowski || Grażyna Łobaszewska, Funky Flow || Me, Myself & I, Piotr Wojtasik Quintet.


REKLAMA

Koncert zespołu HEY – Trasa Błysk

Klub LUKR, ul. Kopisto 1, 4 listopada, godz. 21:00 Bilety: od 59 zł HEY to jeden z najważniejszych polskich zespołów rockowych, który od lat swoją twórczością wpływa na historię polskiej muzyki. Od 1992 r. ich twórczość - znakomite kompozycje opatrzone poruszającymi i szczerymi tekstami Katarzyny Nosowskiej - szybko zjednały sobie publiczność, zaś nowy, studyjny album miał swoją premierę 22 kwietnia br. Jego tytuł to „BŁYSK”, a promują go single „Prędko, prędzej” oraz „Historie” - obydwa utwory dotarły do 1 miejsca legendarnej LP3. Na scenie klubu LUKR zabrzmią zatem nie tylko nowe utwory zespołu HEY, ale i ich największe przeboje.

Koncert Taco Hemingway – Marmour Tour

Life House, ul. Rejtana 1, 10 listopada, godz. 19:00 Bilety: od 50 zł Muzycznie zadebiutował rapowymi nagraniami w języku angielskim, jednak uznanie przyniosła mu twórczość po polsku. Opublikowana pod koniec 2014 roku koncepcyjna, fabularna epka “Trójkąt Warszawski”, skupiła na nim zainteresowanie publiczności, krytyków i środowiska. Podczas koncertu w Rzeszowie artysta promować będzie swoją debiutancką płytę „Marmur”.

Leszek Możdżer w Rzeszowie

Filharmonia Podkarpacka, ul. Szopena 30, 12 listopada, godz. 18:00 Bilety: 100 zł Światowej klasy pianista i jeden z najwybitniejszych polskich muzyków jazzowych. Swoją porywającą grą zachwyca słuchaczy na całym świecie, zarówno podczas solowych występów, jak i w ramach dużych muzycznych projektów. Dotychczas wziął udział w nagraniu ponad 100 albumów z muzykami jazzowymi, popowymi, a także artystami z kręgu muzyki filmowej i hip-hopu. Pracował m.in. z Tomaszem Stańko, Michałem Urbaniakiem, Zbigniewem Preisnerem, Janem A. P. Kaczmarkiem.


| WARTO WIEDZIEĆ

BESTsellery Propozycje czołowych producentów, którymi warto się zainteresować podczas zakupów.

Deserek Jabłko, mango w tubce. 100% owoców z witaminą Wyjątkowo delikatne otulacze z bawełnianego muślinu. C. Sposób na wprowadzenie owoców do jadłospisu dzieci, Niezbędne wyposażenie każdej mamy poszukującej które ukończyły 6. miesiąc życia. Dzięki niewielkiemu podstawowych akcesoriów w wersji luksusowej. Mają mnóstwo opakowaniu sprawdzi się na spacerze lub podczas zastosowań – przydają się i mamie, i dziecku, dosłownie na wyjazdu – wszędzie, gdzie dziecko ma na to ochotę. każdym kroku. Idealne jako kocyk do otulania, przykrywania, Owocowe deserki w tubkach dostępne są także w 5 innych wycierania… a także najmilsza przytulanka, czy moskitiera. wariantach smakowych. Produkt z atestem Oeko-Tex Standard 100. Dostępne ok. 3,49 zł, GERBER, www.zdrowystartwprzyszlosc.pl w zestawach po 2 sztuki, o wymiarach 120x100cm. 59 zł, MOTHERHOOD, www.motherhood.pl

Podkład bawełniany Motherhood to pierwszy polski bawełniany, oddychający, a przy tym całkowicie nieprzemakalny podkład pod prześcieradło. Konstrukcja podkładu oparta na nowoczesnej membranie (podobnej do tych stosowanych w odzieży sportowej) umieszczonej pomiędzy dwoma warstwami bawełnianej flaneli o gęstym splocie, zapewnia niezrównany komfort i trwałość użytkowania. Dostępny w kilku rozmiarach. od 44 do 149 zł, MOTHERHOOD, www.motherhood.pl

Rybka z ziemniaczkami, cukinią i brokułami. Danie pozwala na uwzględnianie ryb w jadłospisie maluchów, które skończyły 6. miesiąc życia. W skład posiłku wchodzi mintaj w ilościach odpowiednich do potrzeb dziecka. Ryba pochodzi z łowisk Oceanu Spokojnego. Podana w towarzystwie zielonych warzyw – cukinii i brokuła. ok. 4,89 zł, GERBER, www.zdrowystartwprzyszlosc.pl

Spodnie Rene. Bardzo wygodne i ładnie układające się na figurze spodnie ciążowe uszyte z delikatnego jeansu z niewielką domieszką elastanu. Z tyłu mają dwie kieszonki, a z przodu imitację rozporka. Spodnie wyposażono w szeroki i elastyczny pas ciążowy, dzięki któremu z powodzeniem można je nosić przez cały okres ciąży. 65 zł, LIMONE, www.limone.pl

Tonik-wcierka do skóry głowy. Normalizuje pracę gruczołów łojowych. Ekstrakty z pokrzywy, skrzypu, łopianu, szałwii i brzozy, bogate w składniki mineralne (cynk, miedź, krzem) oraz witaminy, wzmacniają cebulki, przyspieszając wzrost włosów. Olejki rozmarynowy i eukaliptusowy odświeżają, pobudzają i odżywiają skórę. 18,99 zł/150 ml, vianek, www.vianek.pl

W 3. trymestrze ciąży zgłoś się do Polskiego Banku Komórek Macierzystych, żeby omówić możliwości zdeponowania krwi pępowinowej. Zestaw do pobrania krwi pępowinowej zabierz ze sobą na porodówkę, żeby zabezpieczyć życiodajne komórki. Zestaw do pozyskania krwi pępowinowej. POLSKI BANK KOMÓREK MACIERZYSTYCH, www.pbkm.pl

Balsamy do ciała„Magia olejków”. Nawilżający, odżywczy i regenerujący – każdy balsam zawiera olejek arganowy oraz, w zależności od rodzaju, olejek chia, macadamia lub kokosowy. Produkty odżywiają i wygładzają, a także poprawiają kondycję skóry normalnej, suchej i bardzo suchej. 15,99 zł/400 ml, soraya, www.soraya.pl

78

Legginsy Emma. Ciekawe czarno-grafitowe legginsy ciążowe. Mają specjalny panel ciążowy, który dopasowuje się do rosnącego brzuszka przez całe 9 miesięcy. 39,90 zł, LIMONE, www.limone.pl

Nowe Renault MEGANE i MEGANE Grandtour. Maksymalne bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów. Nowe systemy wspomagające prowadzenie sprawiają, że jazda stała się jeszcze bardziej bezstresowa, bezpieczna i płynna. Oprócz wielu zalet Nowe Renault MÉGANE dysponuje silnikami, które są idealnym połączeniem przyjemności z jazdy i efektywności. od 59 900 zł, Producent: RENAULT, Dystrybutor: Grupa AUTO SPEKTRUM SP. Z O.O., www.autospektrum.pl


Niemieckie kuchnie. 5 lat gwarancji Al. Niepodległości 1, Rzeszów, tel.: 500 079 702

www.nolte-rzeszow.pl

REKLAMA

Miejsca, które warto odwiedzić

15 000 projektów

bezpłatne konsultacje

oferta z całego kraju

usługi architektów

Sprzedaż

gotowych projektów domów o n - l i n e i s tac j o n a r n i e ODBIERZ

ponad 15 000 projektów gotowych bezpłatne konsultacje architekta Żagle przeciwsłoneczne, żagle wodoodporne, rolety pionowe i rzymskie, pergole ul. Litewska 10, 35-302 Rzeszów, tel.: 17/852 52 30, 601 213 376

www.NESLING.pl

tablica i dziennik budowy gratis konsultacja kredytowa 23 banków

PAKIET KORZYŚCI o wartości

800 gratis!

zł*

* szczegóły na www.dobry-dom.pl

projekt altany lub garażu w prezencie konsultacja techniczna na każdym

Dobre Domy Flak & Abramowicz „Arystoteles”

etapie realizacji projektu

Auto Spektrum Sp. z o.o. Salon Zodiac Rzeszów ul. Armii Krajowej 82, tel.: 17 859 25 00

www.autospektrum.pl

Motherhood Sp. z o.o.

www.motherhood.pl Zamów bezpłatny katalog z projektami domów

Zobacz co nowego na www.dobry-dom.pl Bądź piękna w ciąży

www.LIMONE.pl

DOBRY DOM ul. Litewska 10, 35-302 Rzeszów biuro@dobry-dom.pl

INFOLINIA: 17 852 52 30


RELAKS W CIENIU Śniadanie na tarasie, wspólne Grillowanie pod żaglami neslinga?

e-mail: bok@nesling.pl

infolinia: 530 509 110


Steruj cieniem!

Nesling już w Polsce! Światowy lider w produkcji wysokiej jakości żagli przeciwsłonecznych, wodoodpornych, pergoli oraz rolet na tarasy, balkony i do ogrodów.

Historia firmy Nesling sięga 2005 roku – wtedy wprowadziła ona na dużą skalę żagle przeciwsłoneczne w Holandii. Oferta szybko poszerzyła się o żagle wodoodporne, rolety rzymskie, rolety pionowe i materiały mocujące. Dzisiaj, 11 lat później, Nesling jest światowym liderem na rynku produktów przeciwsłonecznych – są one dostępne w  ponad 250 punktach sprzedaży na terenie całej Europy i na świecie. Od 2015 roku także w Polsce!

www.nesling.pl


| WAŻNE NUMERY

www.pro-familia.pl RZESZÓW

Joanna Kielar | www. lullabeestudio.PL

ul. Witolda 6b 35-302 Rzeszów www.pro-familia.pl

Rejestracja Główna Izba Przyjęć Stomatologia

17 773 57 00/01/02 17 773 57 03 17 773 57 58/59

Oddział Neonatologiczny z Intensywną Opieką Medyczną Oddział Ginekologiczno-Położniczy Oddział Pediatryczny Oddział Ortopedyczny Oddział Urologiczny Oddział Chirurgii Ogólnej Oddział Okulistyczny Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii Chirurgia Plastyczna i Rekonstrukcyjna Ginekologia Estetyczna Pracownia USG Poradnie Specjalistyczne Medycyna Estetyczna Stomatologia

ŁÓDŹ

Oddział Ginekologiczno-Położniczy Oddział Neonatologiczny z Intensywną Opieką Medyczną Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii Poradnie Specjalistyczne

Magdalena Majewska

ul. Niciarniana 49 92-320 Łódź www.pro-familia.pl

WYDAWCA

Infolinia Rejestracja Główna Izba Przyjęć REDAKTOR  NACZELNA Dominika Czapkowska dominika.czapkowska@pro-familia.pl REDAKTOR  PROWADZĄCA Joanna Kelman

DOBRY DOM Sp. z o.o. Sp. Komandytowa 35-302 Rzeszów, ul. Litewska 10 tel./fax: (17) 852 52 20 www.prozdrowie.pro-familia.pl

ZESPÓŁ REDAKCYJNY

42 207 00 07 42 208 13 00 42 208 14 00 WSPÓŁPRACA Patrycja Hockuba-Stach | Justyna Kłeczek Marta Andreasik | Aneta Juśkiewicz | Anna Orzech Marek Barszczowski | Dawid Kisiel BIURO REKLAMY Krzysztof Babiarz | Dorota Prokopiak Dominika Wiewiórska reklama@grupadobrydom.pl | tel. 17 852 52 20 wew. 5

OPRACOWANIE  GRAFICZNE Michał Węgrzyn | Grzegorz Piwko Rafał Koziarz | Marek Koszuta

Chcesz otrzymać bezpłatne egzemplarze magazynu? Skontaktuj się z nami: prozdrowie@grupadobrydom.pl tel. 17 852 52 20 wew. 4

FOTOGRAFIE Joanna Kielar | Marzena Arciszewska Dominika Czapkowska | Justyna Kłeczek Agnieszka Bohdanowicz

Edyta Kostka | Joanna Lubiniecka Sabina Lewicka prozdrowie@grupadobrydom.pl | tel. 17 852 52 20 wew. 4

© Copyright by DOBRY DOM 2016

DZIAŁ IT Anna Zimych | Joanna Zembroń

FOTOGRAFIA NA OKŁADCE Schutterstock

Opracowanie graficzne i merytoryczne magazynu stanowi własność Wydawcy. Kopiowanie oraz wykorzystywanie w  jakikolwiek sposób materiałów bez pisemnej zgody Wydawcy jest zabronione. Wydawca nie odpowiada za treść reklam oraz artykułów sponsorowanych zamieszczonych w katalogu. Ceny prezentowanych produktów są uaktualnione w okresie redagowania pisma (wrzesień 2016). Przewodnik Pro Zdrowie ma charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Jest zbiorem wielu przydatnych informacji o  medycynie i zdrowym stylu życia, które nie mogą być traktowane jako zalecenia, ale wyłącznie jako pomoc w  dbaniu o własny organizm. Zaistniałe problemy czy wątpliwości dotyczące konkretnych przypadków należy bezzwłocznie konsultować ze stosownym specjalistą w  danej dziedzinie. DOBRY DOM nie odpowiada za treść reklam, nie ponosi również żadnych konsekwencji prawnych ani odpowiedzialności za następstwa mogące wyniknąć na skutek zastosowania podanych informacji bez wcześniejszej konsultacji z  lekarzem.


gwarancja jakości

Salon Kuchni NOLTE Rzeszów, Al. Niepodległości 1 tel. 500 079 702

www.nolte-rzeszow.pl


PRO ZDROWIE 9  
PRO ZDROWIE 9  
Advertisement