Page 1

cooltura.co.uk

684-COVER.indd 1

29 kwietnia 2017

17 (684)

24/04/2017 12:56:56


684-MAKIETA 1 01-23.indd 2

24/04/2017 16:19:03


684-MAKIETA 1 01-23.indd 3

24/04/2017 16:19:06


W NUMERZE 684.

POLISH WEEKLY

MAGAZINE

Unit 8, Odeon Parade 480 London Road, Isleworth, TW7 4RL GODZINY OTWARCIA: 9.00 – 17.00 TEL: 020 8846 3615 FAX: 020 8741 9490 www.cooltura.co.uk, info@cooltura.co.uk REDAKTOR NACZELNY

KORDIAN KLACZYŃSKI kordian@cooltura.co.uk, wew. 256 Z-CA REDAKTORA NACZELNEGO

PIOTR DOBRONIAK dobroniak@cooltura.co.uk, wew. 261 DZIENNIKARZE

040 010

SYLWIA MILAN sylwia@cooltura.co.uk MARCIN URBAN, wew. 248 m.urban@cooltura.co.uk DARIUSZ A. ZELLER darek@cooltura.co.uk, wew. 255 DZIAŁ GRAFICZNY wew. 260 AGATA OLEWIŃSKA agata@cooltura.co.uk TOMEK WOŹNICZKA sergei@cooltura.co.uk TOMEK WALĘCIUK tomasz.waleciuk@cooltura.co.uk WSPÓŁPRACOWNICY

TOMASZ BOREJZA / MAŁGORZATA DEMETRIOU MAGDALENA GIGNAL / PIOTR GULBICKI / SERGIUSZ HIERONIMCZAK / DR JACEK KORNAK / JAREK SĘPEK MARCIN SZCZEPAŃSKI / TOMASZ WILCZKIEWICZ KAROLINA ZAGRODNA / RADOSŁAW ZAPAŁOWSKI KOREKTA

BEATA TOMCZYK beata@cooltura.co.uk MARKETING I REKLAMA

marketing@cooltura.co.uk DYREKTOR MARKETINGU I REKLAMY

KRZYSZTOF CHOWANIEC kc@cooltura.co.uk, wew. 244 WICEDYREKTOR MARKETINGU I REKLAMY

JOANNA ROŻEK joanna@cooltura.co.uk, wew. 246 SPECJALIŚCI ds. MARKETINGU I REKLAMY

018

016 006 W OBIEKTYWIE 008 NA WYSPACH

Nadchodzące wydarzenia

052 PULS MIASTA

020 GOSPODARKA

054 KINO

026 TEMAT NUMERU Nie taki Brexit straszny

032 KOMENTARZ TYGODNIA Rozgnieść sabotażystów

034 FELIETON Strzał znikąd

036 OPINIE Theresa May wkracza do akcji

038 WYDARZENIA Polski Dzień w Ravenscourt Park

040 ROZMOWA Joanna Młudzińska, przewodnicząca Polskiego Ośrodka SpołecznoKulturalnego: Koncentrowałam się na konkretnych, wymiernych działaniach

042 TRANSPORT

684-MAKIETA 1 01-23.indd 4

DZIAŁ OGŁOSZEŃ I PRENUMERATA

EWA SUŁKOWSKA-LEŚNIARA ewa@cooltura.co.uk 0208 846 3614

044 CAFÉ COOLTURA

014 PRZEGLĄD PRASY BRYTYJSKIEJ 024 PRAWO

EWA SUŁKOWSKA-LEŚNIARA ewa@cooltura.co.uk wew. 245 EWA MROCZEK e.mroczek@cooltura.co.uk, wew. 250 MAŁGORZATA SAS m.sas@cooltura.co.uk, wew. 263 AGNIESZKA GĄSIEWSKA a.gasiewska@cooltura.co.uk , wew. 229 GRZEGORZ URBANEK g.urbanek@cooltura.co.uk

Hyde Park w oparach marihuany

Witold Pyrkosz

056 TECHNOLOGIE

KSIĘGOWOŚĆ

RADOSŁAW STASZEWSKI radek@cooltura.co.uk KATARZYNA CEGIEŁKA kate@cooltura.co.uk DYSTRYBUCJA distribution@cooltura.co.uk WYDAWCA Sara-Int Ltd. ISSN 1743-8489 Poglądy zawarte w felietonach i listach do redakcji są osobistymi przekonaniami ich autorów i nie zawsze pokrywają się z przekonaniami redakcji Cooltury. Redakcja nie odpowiada za treść reklam i ogłoszeń. Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych i zastrzega sobie prawo do skracania i przeredagowania tekstów. Publikowanie zamieszczonych tekstów i zdjęć bez zgody redakcji jest niezgodne z prawem. Strony depeszowe redagowane są w oparciu o materiały Polskiej Agencji Prasowej.

Dowód osobisty w telefonie Cooltura is regulated by IMPRESS: The Independent Monitor for the press CIC For complaints scheme see:

060 KSIĘGARNIA

IMPRESS, 16-18 New Bridge Street, London, EC4V 6AG

062 OPERA

T 020 3325 4288 E complaints@impress.press W impress.press

Wielkanocny Wagner

064 WIELKA BRYTANIA OD KUCHNI

Okładka: TOMEK WALECIUK

O baranach słów kilka

066 ZDROWIE I URODA Uroda last minute

068 OGŁOSZENIA DROBNE 092 SPORT 096 KRZYŻÓWKA 097 HOROSKOP

coolturamagazine

#coolturaUK

issuu.com/cooltura

tablet / smartfon

24/04/2017 16:19:12


684-MAKIETA 1 01-23.indd 5

24/04/2017 16:19:13


006

Zdjęcie tygodnia Taki jest Londyn

Żaglowce na Greenwich Żaglowce z całego świata przypłynęły w Wielkanoc do Greenwich w Londynie. Były wśród nich zarówno jednostki współczesne jak i repliki żaglowców sprzed kilku wieków. Wszystkie rozpoczęły potem wyścig Tall Ships Regatta, którego trasa prowadzi z Londynu przez Portugalię do Kanady i z powrotem do francuskiego portu Le Havre, gdzie żaglowce powinny zawinąć we wrześniu.

684-MAKIETA 1 01-23.indd 6

24/04/2017 16:19:15


Fot. Jack Taylor/Getty Images 684-MAKIETA 1 01-23.indd 7

24/04/2017 16:19:18


Fot. Chris Radburn - WPA Pool/Getty Images

008

WIADOMOŚCI NA WYSPACH

Konserwatyści idą po większą władzę

»

Brytyjska Izba Gmin poparła rządowy wniosek o samorozwiązanie parlamentu, zgodnie z którym przedterminowe wybory parlamentarne odbędą się 8 czerwca – niespełna trzy lata wcześniej, niż wynikałoby z kalendarza wyborczego. Za propozycją, przedstawioną przez premier Theresę May, zagłosowało 522 posłów, w tym większość deputowanych Partii Konserwatywnej, Partii Pracy i Liberalnych Demokratów. Zgodnie z ustawą z 2011 roku, która miała utrudnić partiom zwoływanie przedterminowych wyborów w momencie znaczącej przewagi w sondażach, rządowy wniosek w tej sprawie powinien uzyskać 434 głosy (2/3 posłów). Przeciwko zagłosowało zaledwie 13 posłów, a 115 nie wzięło udziału w głosowaniu. Rozwiązanie parlamentu obecnej kadencji nastąpi w nocy z 2 na 3 maja, na 25 dni roboczych przed wyborami. Dzień wcześniej premier May spotka się z królową Elżbietą II, formalnie prosząc ją o zgodę na rozwiązanie parlamentu – z monarchinią konsultowano się w tej sprawie jeszcze w poniedziałek, zanim ogłoszono plan publicznie. 684-MAKIETA 1 01-23.indd 8

Przemawiając na Downing Street i informując o chęci rozpisania nowych wyborów, jako główny powód decyzji szefowa rządu podała zagrożenie blokowaniem decyzji parlamentu i utrudnianiem negocjacji ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej przez partie opozycyjne, które sprzeciwiają się Brexitowi. Jak wynika z przeprowadzonego w środę sondażu YouGov, decyzja szefowej rządu została pozytywnie przyjęta przez wyborców, z których 49 proc. uważa, że May miała rację, wnioskując o przedterminowe wybory. Przeciwnego zdania było zaledwie 17 proc. Brytyjczyków. Według najnowszych szacunków, w czerwcowym głosowaniu premier May – dotychczas rządząca bez bezpośredniego mandatu demokratycznego – może liczyć na znaczne zwiększenie przewagi swej partii w Izbie Gmin, gwarantując rządowi większy komfort podczas rozpoczynających się dwuletnich negocjacji w sprawie wyjścia kraju z Unii Europejskiej. Badanie preferencji politycznych ośrodka YouGov dla dziennika „The Times” z weekendu wielkanocnego pokazało, że aż 44 proc. wyborców oddałoby głos na

Premier Theresa May podczas kampanii w Dudley

partię rządzącą, a zaledwie 23 proc. na Partię Pracy, dając May aż 21 punktów procentowych przewagi nad rywalami. Prounijni Liberalni Demokraci mogliby liczyć na 12 proc. głosów, a eurosceptyczna Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) – na 10 proc. Zgodnie z wyliczeniami telewizji Sky News przełożyłoby się to na aż 395 mandatów dla Partii Konserwatywnej (obecnie 330) przy zaledwie 164 mandatach dla Partii Pracy (229), 56 dla Szkockiej Partii Narodowej (54) i 11 dla Liberalnych Demokratów (9). Ostrożniejsze sondaże sugerują, że torysi mogą liczyć na przewagę około 100 mandatów nad opozycyjną Partią Pracy, znacząco wzmacniając pozycję premier May w negocjowaniu Brexitu. Krótka, zaledwie siedmiotygodniowa kampania wyborcza, może promować partię rządzącą, która dysponuje także bardziej zorganizowanym zapleczem, w tym grupą zdyscyplinowanych, eurosceptycznych sponsorów. Blisko milion Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii nie będzie miało prawa głosu, poza tymi osobami, które przyjęły brytyjskie obywatelstwo. « 24/04/2017 16:19:22


009

684-MAKIETA 1 01-23.indd 9

24/04/2017 16:19:24


010

WIADOMOŚCI NA WYSPACH

Fot. PAP/EPA/Andy Rain

Lider laburzystów Jeremy Corbyn przemawia w Londynie podczas inauguracji swojej kampanii wyborczej

Laburzyści zapowiadają nowe dni wolne

»

Lider opozycyjnej Partii Pracy Jeremy Corbyn zapowiedział w ostatnią niedzielę, że w przypadku wygrania wyborów jego ugrupowanie ogłosi dni patronów narodów wchodzących w skład Wielkiej Brytanii – Anglii, Walii, Szkocji i Irlandii – wolnymi od pracy.

684-MAKIETA 1 01-23.indd 10

Zgodnie z zapowiedzią Brytyjczycy mieliby wolne 1 marca (dzień św. Dawida, patrona Walii), 17 marca (dzień św. Patryka, patrona Irlandii), a także 23 kwietnia (dzień św. Jerzego, patrona Anglii) i 30 listopada (dzień św. Andrzeja, patrona Szkocji). – Cztery narody, które wchodzą w skład naszego wspaniałego kraju, rzadko

kiedy były tak podzielone przez szkodliwe rozwiązania tego rządu Partii Konserwatywnej. Tam, gdzie Theresa May chce dzielić, Partia Pracy połączy nasze narody – oświadczył. Termin publikacji jego zapowiedzi nie jest przypadkowy: w niedzielę mieszkańcy Wielkiej Brytanii obchodzą dzień św. Jerzego, który od 1348 roku jest uznawany za patrona Anglii. Według źródeł historycznych był on urodzonym na terenie dzisiejszej Turcji męczennikiem, który jako rzymski żołnierz sprzeciwił się cezarowi Dioklecjanowi, kiedy ten ogłosił prześladowania chrześcijan. Swoje wstawiennictwo przypłacił życiem – został skazany na ścięcie pod murami miejskimi Nikomedii. Najbardziej znana legenda dotycząca św. Jerzego opisuje jego obronę miasta Silene w Libii przed smokiem, który uwił swoje gniazdo na źródle zaopatrującym mieszkańców w wodę. Żołnierz miał stanąć mu na drodze, przeżegnać się znakiem krzyża, zabić potwora (symbolizującego szatana), a miasto z wdzięczności miało przejść na chrześcijaństwo. Emblemat św. Jerzego – czerwony krzyż na białym tle – jest od czasów Ryszarda Lwie Serce jednocześnie flagą Anglii i znajduje się także na fladze Wielkiej Brytanii. Oprócz Anglii, św. Jerzy jest patronem między innymi Gruzji, Portugalii, Holandii, Katalonii i Serbii. Anglicy świętują ten wyjątkowy dzień między innymi paradami oraz toastami za św. Jerzego w lokalnych pubach. Część z nich wpina sobie również w ubranie różę, tradycyjny kwiat Anglii. W zeszłą sobotę na głównym placu Londynu Trafalgar Square zorganizowano z tej okazji specjalny piknik. (Jakub Krupa, PAP) «

24/04/2017 16:19:27


011

684-MAKIETA 1 01-23.indd 11

24/04/2017 16:19:28


012

WIADOMOŚCI NA wyspach

Brytyjski poseł upamiętnił powstanie w getcie warszawskim

»

Poseł brytyjskiej Partii Konserwatywnej i specjalny pełnomocnik rządu Theresy May ds. Holokaustu Eric Pickles upamiętnił 74. rocznicę powstania w warszawskim getcie, przypinając do garnituru żółtego żonkila. – To hołd oddany bohaterom – powiedział poseł. 64-letni Pickles – który był w przeszłości przewodniczącym Partii Konserwatywnej, a od lat zajmuje się tematyką relacji polsko-żydowskich – podkreślił, że powstanie w warszawskim getcie stanowi dla niego „symbol walki z przeciwnościami, odważnych starań o odzyskanie wolności” i „jest jednym z ważnych momentów drugiej wojny światowej”, bo pokazuje ludzki wymiar konfliktu. Polityk był wśród posłów, którzy zagłosowali za skróceniem kadencji Izby Gmin i rozpisaniem przedterminowych wyborów parlamentarnych na początku czerwca. Jak zaznaczył, wielu posłów biorących udział w posiedzeniu parlamentu pytało go w trakcie obrad o znaczenie żółtego żonkila. – Jestem ogromnym fanem Polski i to jeden z powodów, dla którego chciałem przypiąć sobie żonkila: to tworzy sytuację, w której mogę o tym mówić, wspomnieć o powstaniu, o historii Polski i wyrazić swoje osobiste uznanie – powiedział, dodając żartem, że „może

684-MAKIETA 1 01-23.indd 12

Pickles opublikował swoje zdjęcie z żonkilem na Twitterze

w kolejnych latach uda mu się przekonać więcej kolegów i koleżanek”. Pickles opublikował także swoje zdjęcie z żonkilem na Twitterze. Konserwatywny poseł zaznaczył, że planował w najbliższych dniach odwiedzić Polskę, między innymi aby osobiście upamiętnić bohaterów powstania w getcie, ale ze względu na przedterminowe wybory będzie musiał pozostać w Wielkiej Brytanii.

W marcu Pickles wziął udział w pierwszym Polsko-Brytyjskim Forum Belwederskim, forum dyskusji o relacjach pomiędzy Polską a Wielką Brytanią, a w grudniu 2016 r. był jedną z twarzy ogólnobrytyjskiej kampanii #BetterThanThat przeciwko przestępstwom motywowanym nienawiścią na tle narodowościowym, rasowym i religijnym, których ofiarą padali po ubiegłorocznym referendum ws. wyjścia z Unii Europejskiej także Polacy. «

24/04/2017 16:19:30


013

684-MAKIETA 1 01-23.indd 13

24/04/2017 16:19:31


014

WIADOMOŚCI Prasa na Wyspach

Kosmici Pomogą nam, czy zaszkodzą?

Źródło Daily Mail Przygotowała Sylwia Milan

»

Ludzie mówiący, że kosmici istnieją, najczęściej określani są jako „stuknięci”, a w najlepszym wypadku to zwolennicy teorii spiskowych. Tymczasem grupa astronautów z NASA postanowiła publicznie przyznać, że wierzą w istoty pozaziemskie, regularnie odwiedzające naszą planetę. Jedni widzieli statek kosmiczny przelatujący na terenie USA obok silosu z bronią nuklearną, inni zauważyli ciała kosmitów w oświetleniu na tyle dobrym, że pozwalającym wykluczyć pomyłkę.

Astronauta Edgar Mitchell

Członek załogi Apollo 14. Stanął na Księżycu w 1971 roku jako 6 osoba na świecie. Podczas powrotu na Ziemię doświadczył wyjątkowego duchowego odkrycia. Coś 684-MAKIETA 1 01-23.indd 14

w rodzaju olśnienia. Resztę życia postanowił przeznaczyć na szerzenie informacji o istnieniu pozaziemskich cywilizacji, przytaczając na to kolejne dowody. Mitchell twierdzi, że to właśnie „obcy” ocalili ludzkość przed unicestwieniem, zapobiegając wojnie nuklearnej. Kosmici są regularnie widywani nad silosami głowic jądrowych w USA i to właśnie oni, zdaniem Edgara Mitchella zatrzymali odpalenie broni jądrowej w czasie napięcia Zimnej Wojny. Także Watykan jest w  posiadaniu informacji, których nie chce ujawnić. Podobno wiedzą więcej na temat rasy pozaziemskiej, ale ukrywają fakty, aby wykorzystać je jako nowe źródło energii. Były uczestnik misji kosmicznej wierzy, że USA ukrywają także fakty na temat słynnego wypadku UFO na terenie Meksyku w 1974 roku. Niedaleko małego miasta w strefie powietrznej miało dojść do kolizji samolotu ludzkiego

z UFO. Dlaczego Meksykanie ukrywali fakty przed Amerykanami, a Amerykanie przed światem? Zachód nie miał pewności, jakie zamiary mieli goście innej planety. Byli wrogami czy przybyli w pokojowym celu. Zachód bał się, że dowiedzą się o tym Sowieci i wykorzystają przeciwko niemu. Zaprzeczanie wszystkiemu było jedynym rozwiązaniem. Edgar Mitchell zmarł 4 lutego 2016 roku, na dzień przed 45. rocznicą swojego lądowania na Księżycu. Miał 85 lat.

Astronauta Gordon Cooper

Jeden z 7 wybranych przez NASA do lotu na Księżyc. Misja miała nazwę „Project Mercury” i trwała między 1958 a 1963 rokiem. Cooper z odwagą przyznaje, że widział UFO latające nad Niemcami w 1951 roku, a także samych Kosmitów na terenie eksperymentalnej bazy powietrznej USA, w czasie, gdy pracował dla NASA. 24/04/2017 16:19:32


015 – Wierzę, że pozaziemskie wehikuły i ich załogi odwiedzają naszą planetę, bo są bardziej zaawansowani technologicznie niż my – powiedział w wywiadzie z 1984 roku. – Powinniśmy na początek pokazać im, że nauczyliśmy się rozwiązywać nasze konflikty pokojowo. Dopiero wówczas oni zaakceptują nas jako w pełni wykwalifikowanych, pełnowartościowych członków Wszechświata. Ich akceptacja miałaby niewyobrażalny wpływ na życie na Ziemi. Moglibyśmy wejść o kilka stopni wyżej w każdej dziedzinie – dodał. Gordon Cooper zmarł 4 października 2004 roku na atak serca. Cierpiał na chorobę Parkinsona. Miał 77 lat.

Astronauta Deke Slayton

Przeszedł przez wszystkie szczeble kariery w Agencji Kosmicznej, zanim został szefem załogi NASA. Członek „Project Mercury”. Twierdzi, że w 1951 roku widział UFO. Opisuje je jako talerz spłaszczony pod kątem 45 stopni. Maszyna w pewnym momencie wspięła się, przyśpieszyła i zniknęła. Nie miał przy sobie aparatu fotograficznego, więc nie ma zdjęć, które mogłby poprzeć jego wypowiedź. Deke Slayton zmarł 13 czerwca 1993 roku na złośliwy nowotwór mózgu. Miał 69 lat.

Astronauta Brian O'Leary

Znalazł się na liście kandydatów NASA do lotu na Marsa w 1967. Rok później program odwołano. O`Leary po odejściu z NASA został profesorem fizyki na amerykańskim Uniwersytecie Princeton. Jak opisuje, w późniejszym życiu znalazł się na granicy śmierci i już prawie po drugiej stronie. To doświadczenie i wiedza zawodowa sprawiły, że zmienił swoje stanowisko w kwestii cywilizacji pozaziemskich. Przez resztę życia przypominał, że wizyt kosmitów było za dużo i są za silnie udokumentowane, aby im zaprzeczać bądź ignorować. Był zdania, że inne cywilizacje podpatrują nas od bardzo długiego czasu. Mają konkretne powody, chociaż z naszego tradycyjnego, zachodniego i materialistycznego punktu widzenia, wydaje się to dziwne. Brian O`Leary zmarł 28 czerwca 2011 na raka jelita.

Lucianne Walkowicz,

astrofizyk z Planetarium Adler w Chicago uważa, że kontakt z „obcymi” mógłby, choć nie musi być katastrofalny dla rasy ludzkiej i zakończyć jej istnienie. – Możliwe, że zakładane przez nas pokojowe nastawienie innych mieszkańców planet, wcale nie jest takie pokojowe. Próbujemy się z nimi skontaktować, ale jak się to skończy, dowiemy się dopiero w chwili spotkania. Może podadzą nam rękę, może wymienimy się osiągnięciami i pomożemy wzajemnie. To może być coś, co zakończy życie na Ziemi lub wręcz odwrotnie, przyśpieszy je i poprawi jakość. Na dzień dzisiejszy nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na to pytanie – mówi Walkowicz. « 684-MAKIETA 1 01-23.indd 15

24/04/2017 16:19:33


016

WIADOMOŚCI NA wyspach

Fot. Chris J Ratcliffe/Getty Images

Jezus, piwo i dobre uczynki Luigi Pertrilli przebrany za Jezusa Chrystusa pije piwo w pubie The Trinity niedaleko londyńskiego Southwark. W Wielkanoc lokal świętował swoje dziesiąte urodziny i w ramach tzw. Christathon X odwiedzili go goście przebrani za postacie z Nowego Testamentu. Odbywało się to w ramach akcji charytatywnej, wspierającej organizację Save the Children.

Koniec swobodnego przepływu osób?

»

Brytyjska premier Theresa May w manifeście wyborczym swej Partii Konserwatywnej obieca, że zakończy swobodny przepływ osób z UE – podał tabloid „Daily Mail”, powołując się na źródła w ugrupowaniu. Według gazety, manifest wyborczy ma także zawierać zapowiedź wycofania się Wielkiej Brytanii ze wspólnego rynku i z Trybunału Sprawiedliwości UE. Premier zaskoczyła swoich sojuszników i przeciwników politycznych, a także rynki, ogłaszając, że chce, aby 8 czerwca w kraju odbyły się przedterminowe wybory

684-MAKIETA 1 01-23.indd 16

parlamentarne. Według źródeł, wśród torysów te trzy postulaty mają na celu pokonanie wewnątrzpartyjnego sprzeciwu wobec Brexitu i ewentualnego oporu w Izbie Lordów. Wysocy rangą przedstawiciele partii twierdzą, że te trzy punkty są kluczowe w wypełnianiu zobowiązań wynikających z rezultatów ubiegłorocznego referendum w sprawie wyjścia kraju z Unii Europejskiej. Gazeta wyjaśnia, że wpisanie tych postulatów utrudni także przeciwnikom wyjścia Wielkiej Brytanii z UE zablokowanie tego procesu.

Według źródła, także ci kandydaci torysów w wyborach, którzy sprzeciwiają się Brexitowi, będą musieli poprzeć manifest. – Zapewni to mocniejszy mandat. Wyśle też sygnał do Izby Lordów, że nie może stanąć na drodze partii – podało źródło. Tabloid tłumaczy, że zgodnie z tzw. konwencją Salisbury'ego wyższa izba brytyjskiego parlamentu nie może zablokować przepisów dotyczących obietnic zawartych w manifeście wyborczym partii rządzącej. Izba Lordów może jednak o rok opóźnić wprowadzanie ich w życie. «

24/04/2017 16:19:36


017

684-MAKIETA 1 01-23.indd 17

24/04/2017 16:19:37


018

WIADOMOŚCI tekst sponsorowany biznes NA wyspach Bill Gates przemawia w The Royal United Services Institute (RUSI) w Londynie

Jakub Krupa, PAP

»

Filantrop i współzałożyciel Microsoftu Bill Gates ostrzegł na łamach dziennika „The Guardian”, że rezygnacja brytyjskiego rządu z przeznaczania 0,7 proc. PKB na pomoc rozwojową byłaby symbolem izolacjonizmu kraju po wyjściu z Unii Europejskiej. Zapisane w programie wyborczym z 2015 roku zobowiązanie do wspierania krajów rozwijających się było jednym z najważniejszych osobistych projektów ówczesnego premiera Davida Camerona. Wśród narastająco eurosceptycznej i izolacjonistycznej retoryki prawego skrzydła Partii Konserwatywnej pojawiają się jednak głosy, by obecna szefowa rządu Theresa May wycofała się z tego zobowiązania przed czerwcowymi przedterminowymi wyborami parlamentarnymi. Zdaniem brytyjskich mediów, premier mogłaby ewentualnie włączyć pomoc rozwojową w szerszą składkę na rzecz bezpieczeństwa i stabilności, która wynosiłaby 3 proc. PKB, a któ684-MAKIETA 1 01-23.indd 18

rej głównym elementem byłoby złożone w ramach NATO zobowiązanie do wydatkowania co najmniej 2 proc. PKB na politykę bezpieczeństwa i obronności. Pomoc rozwojowa mogłaby tam być szeroko zdefiniowana i mogłaby obejmować między innymi wzmacnianie relacji handlowych i przyciąganie nowych inwestycji w odróżnieniu od dotychczasowego pojmowania jej jako wsparcia humanitarnego. Jak podkreślił „The Guardian”, premier May i jej otoczenie odmówili potwierdzenia, że zamierzają zachować warte 12 miliardów funtów finansowanie pomocy rozwojowej, czym ściągnęli na siebie krytykę nie tylko opozycyjnej Partii Pracy, ale również Billa Gatesa. Jak ostrzegł współzałożyciel Microsoftu, wycofanie się któregokolwiek z trzech największych darczyńców – Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii lub Niemiec – sprawiłoby, że „wiele ambitnych projektów dotyczących walki z malarią, rozwoju rolnictwa, ochrony zdrowia reprodukcyjnego po prostu nie będzie mogło zostać zrealizowanych”.

Fot. PAP/EPA/Will Oliver

Bill Gates ostrzega brytyjski rząd „Malaria zawsze była chorobą, z którą chcieliśmy sobie poradzić, a Wielka Brytania pozostaje liderem w kwestii zarówno badań, jak i finansowania bezpośrednich działań. (...) W trakcie swoich podróży byłem osobiście świadkiem tego, jak wiele osiągnęło ministerstwo ds. rozwoju międzynarodowego i uważam, że Wielka Brytania powinna być dumna z tego, że tak hojnie finansuje działania rozwojowe i ma tak niebywały wpływ (na rzeczywistość)” – podkreślił Gates, którego osobisty majątek jest szacowany na 87 miliardów dolarów. „To kwestia wyboru, który stoi przed Wielką Brytanią w momencie wyjścia z Unii Europejskiej: czy odchodzi tylko od ustalonych zasad dotyczących migracji i ceł, czy też wycofuje się szerzej z zaangażowania w świecie i wspierania innych?” – zapytał Gates. Jak dodał, dowodem na skuteczność pomocy rozwojowej jest fakt, że w 1950 roku „trzy czwarte ludności świata wciąż żyło w ekstremalnym ubóstwie, a dzisiaj to mniej niż 10 procent”. «

24/04/2017 16:19:39


019

684-MAKIETA 1 01-23.indd 19

24/04/2017 16:19:41


Fot. Jeff Spicer/Getty Images

020

WIADOMOŚCI gospodarka

David Cameron

David Cameron odwiedzi Łódź

»

Były premier Wielkiej Brytanii David Cameron ma być gościem specjalnym 8. Konferencji ABSL – największej w Polsce organizacji zrzeszającej firmy z  sektora nowoczesnych usług dla biznesu. Gospodarzem wyda684-MAKIETA 1 01-23.indd 20

rzenia, które odbędzie się w czerwcu, będzie Łódź. O wizycie Camerona poinformowała na spotkaniu z mediami prezydent Łodzi Hanna Zdanowska. Wystąpienie brytyjskiego polityka ma być głównym punktem pierwszego dnia konferencji. Były premier ma mówić między innymi o kwestiach dotyczących zmian i nowych kierunków rozwoju współczesnego świata. Prezydent przypomniała, że Łódź była już gospodarzem konferencji ABSL (Association of Business Service Leaders in Poland – Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych) w 2013 roku. Teraz – jej zdaniem – to dobry moment na powrót wydarzenia do miasta. Jak mówiła, rozwój sektora usług dla biznesu jest dla Łodzi celem prioryteto-

wym, wpisanym w Strategię Zintegrowanego Rozwoju Łodzi 2020+. Miasto jest jednym z siedmiu głównych ośrodków usług biznesowych w Polsce. – W ostatnim czasie Łódź przeżywa ożywienie, które zmienia jej oblicze. Tym bardziej się cieszymy, że to właśnie nasze miasto jest gospodarzem tej edycji eventu, którego tematem jest właśnie zmiana i nowe kierunki rozwoju współczesnego świata – powiedziała. Według niej, konferencja ABSL jest dziś główną platformą spotkań i dyskusji na temat branży, mającej strategiczne znaczenie dla rozwoju polskiej gospodarki. Prezydent poinformowała również, że oprócz byłego premiera Wielkiej Brytanii, kolejnym gościem specjalnym wydarzenia będzie Randi Zuckerberg, która kierowała marketingiem serwisu społecznościowego Facebook. Obecnie Zuckerberg zarządza grupą Zuckerberg Media, realizując szereg projektów na styku tradycyjnego dziennikarstwa i innowacyjnych rozwiązań ze świata nowych mediów. Tegoroczna edycja konferencji ABSL odbędzie się 12-14 czerwca. Jak mówią jej organizatorzy, to najważniejsze wydarzenie sektora nowoczesnych usług dla biznesu, będące okazją do wymiany wiedzy i doświadczeń przedstawicieli branży i jej interesariuszy. Wydarzenie swoją formułą i programem nawiąże do zmiany, która jest – według nich – najmocniejszym akcentem w globalnej gospodarce i polityce. – Jesteśmy świadkami przemian, które mogą stanąć u podstaw nowego ładu i ekspansji innowacji, które coraz mocniej definiują charakter sektora nowoczesnych usług dla biznesu i innych gałęzi gospodarki – mówią organizatorzy. Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL) to największa w Polsce organizacja zrzeszająca firmy z sektora nowoczesnych usług dla biznesu – branży, która w Polsce daje zatrudnienie niemal 220 tys. osób. Działając od niemal dekady, ABSL skupia centra usług wspólnych (Shared Service Centers, SSC), outsourcingu procesów biznesowych (Business Process Outsourcing, BPO), outsourcingu IT (Information Technology Outsourcing, ITO), centra badawczo-rozwojowe (Research&Development, R&D) oraz firmy wspierające rozwój sektora. « 24/04/2017 16:19:43


021

684-MAKIETA 1 01-23.indd 21

24/04/2017 16:19:45


022

WIADOMOŚCI gospodarka

Wielka Brytania może przystąpić do EFTA Wielka Brytania w procesie Brexitu mogłaby przystąpić do EFTA, co utrzymałoby eksport do tego kraju np. francuskich win i niemieckich aut, nie uderzając jednocześnie w brytyjskie banki i sektor usług – twierdzi portal Politico, powołując się na źródla w KE.

684-MAKIETA 1 01-23.indd 22

Łukasz Osiński, Bruksela, PAP

»

Choć unijny negocjator ds. Brexitu Michel Barnier stworzył koncepcję przejściowej umowy handlowej z zerową stawką celną i dzięki niej utrzymany zostałby eksport do Wielkiej Brytanii takich towarów jak samochody niemieckie czy francuskie wina, to takie porozumienie wykluczałoby handel usługami i uderzało w brytyjską bankowość oraz sektor lotniczy. Bruksela ma jednak plan B. Cytowany przez portal Politico wysoki urzędnik Komisji Europejskiej powiedział, że nowy plan zakłada, iż Zjednoczone Królestwo zostanie tymczasowo członkiem Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA) do czasu, gdy uregulowane zostaną nowe zasady wymiany handlowej. Ten scenariusz nazwano modelem norweskim. Przystąpienie do EFTA, które reguluje wolny handel między Norwegią, Islandią, Liechtensteinem i Szwajcarią, umożliwiłoby Wielkiej Brytanii ubieganie się o członkostwo w Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG). Daje to swobodny dostęp do jednolitego rynku UE. Taka opcja zabezpieczyłaby aktualne więzi handlowe z UE i oszczędziłaby Wielkiej Brytanii negatywnych konsekwencji gospodarczych związanych z Brexitem, aż do czasu rozstrzygnięcia kwestii przyszłych stosunków handlowych z Unią. Ochroniłaby także sektor usług. – To tymczasowe rozwiązanie, które spowoduje najmniejsze zakłócenia w działalności gospodarczej po obu stronach kanału La Manche – powiedział jeden z europejskich dyplomatów. Podobnie jak Norwegia, Wielka Brytania nie byłaby częścią unii celnej, co oznacza, że mogłaby zawierać własne umowy handlowe z krajami na całym świecie. Taki plan – jak pisze Politico – może być jednak nie do zaakceptowania dla wielu zwolenników Brexitu w wersji „hard”, ponieważ wymagałby od Wielkiej Brytanii utrzymania czterech podstawowych wolności UE – swobody przepływu towarów, usług, osób i kapitału. Tymcza-

sem jedną z głównych kwestii motywujących wiele osób do głosowania za Brexitem było przejęcie kontroli przez rząd w Londynie nad polityką imigracyjną. Jednocześnie opisywane przez portal rozwiązanie przewiduje, że Wielka Brytania musiałaby płacić za dostęp do rynku UE. Norwegia w latach 20142021 będzie musiała zapłacić za to Unii 1,3 mld euro, a Islandia, ze względu na swą wielkość, zaledwie 49,4 mln euro. Szwajcaria jest częścią EFTA, ale nie Europejskiego Obszaru Gospodarczego, i posiada oddzielną umowę o wolnym handlu z UE. Politico wskazuje, że Wielka Brytania musiałaby również w pełni wdrożyć przepisy prawne UE, tracąc wszelkie możliwości tworzenia ich i głosowania nad nimi. Według ekspertów, z którymi rozmawiał portal, model norweski oznacza również akceptację dla ponadnarodowej jurysdykcji. Pomimo tego urzędnicy z Brukseli mają nadzieję, że kiedy decydentom w Londynie zacznie w oczy zaglądać wizja „twardego Brexitu” – przed którą już ostrzegają brytyjscy producenci i stowarzyszenia branżowe – Wielka Brytania może stać się bardziej otwarta na model norweski, przynajmniej jako na rozwiązanie tymczasowe. Według Politico, propozycja spotkałaby się też z pozytywnym odbiorem członków EFTA. – Zachowalibyśmy otwartą postawę w przypadku wniosku o członkostwo w EFTA. Norwegia jest zainteresowana utrzymaniem możliwie jak najbliższej współpracy w ramach polityki handlowej ze Zjednoczonym Królestwem, z możliwie najlepszym poziomem dostępu do rynku brytyjskiego – powiedziała ambasador Norwegii przy UE, Oda Helen Sletnes. Brytyjska premier Theresa May poinformowała w marcu Izbę Gmin, że jej rząd rozpoczął procedurę wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Negocjacje, mające potrwać dwa lata, zostały rozpoczęte w nieco ponad dziewięć miesięcy po ubiegłorocznym referendum, w którym Brytyjczycy zagłosowali za Brexitem. « 24/04/2017 16:19:47


023

684-MAKIETA 1 01-23.indd 23

24/04/2017 16:19:48


024

PORADY prawo

Ubezpieczenie samochodu w Wielkiej Brytanii Aby móc poruszać się samochodem w Wielkiej Brytanii, należy posiadać ważny przegląd techniczny auta (MOT), opłacony podatek drogowy (Road Tax) oraz wykupione ubezpieczenie.

Miałeś wypadek?

Zadzwoń do DNS Claims na 0208 741 7762. Pomożemy Ci odzyskać należne odszkodowanie!

684-MAKIETA 2 24-43.indd 24

»

Osoba, która nie posiada ważnych dokumentów, może ponieść różne konsekwencje prawne, do których należą między innymi wysoka kara pieniężna lub zabranie pojazdu. Ubezpieczenia w Wielkiej Brytanii różnią się od tych, które dostępne są w Polsce. Główną różnicą jest to, że w Wielkiej Brytanii ubezpieczenie kupuje się na osobę, a nie samochód, w związku z czym pojazd może prowadzić tylko osoba, która jest na dane auto ubezpieczona. W Wielkiej Brytanii dostępne są trzy rodzaje ubezpieczenia: comprehensive, third party fire and theft oraz third party. Najtańszą polisą jest polisa third party. Pokrywa ona straty poniesione wskutek kolizji przez osoby trzecie, aczkolwiek nie zajmuje się ona stratami, które poniósł posiadacz ubezpieczenia. Dlatego przy zakupie polisy należy zastanowić się, czy nie warto zainwestować trochę więcej w celu zabezpieczenia się przed potencjalnymi stratami. Polisa third party fire and theft również pokrywa straty poniesione przez osoby trzecie wskutek kolizji z winy posiadacza ubezpieczenia, jednakże dodatkowo ubezpiecza pojazd przed kradzieżą oraz pożarem. Najbardziej korzystnym ubezpieczeniem jest ubezpieczenie comprehensive, którego posiadacz może liczyć na to, że jego pojazd zostanie naprawiony nawet wskutek uszkodzenia spowodowanego z jego winy. Często takie ubezpieczenie oferuje dodatkowe przywileje, np. pojazd zastęp-

czy, naprawę samochodu w wybranym przez ubezpieczonego garażu, pomoc drogową itp. Zawsze warto dokładnie zapoznać się z warunkami ubezpieczenia, aby móc korzystać ze wszystkich dostępnych przywilejów. W sytuacji kiedy posiadacz ubezpieczenia nie jest pewien, czy określone korzyści są dostępne w ramach wykupionej polisy, powinien niezwłocznie skontaktować się ze swoim ubezpieczycielem, który wszystko dokładnie wytłumaczy. Koszt ubezpieczenia w Wielkiej Brytanii jest wysoki i uwarunkowany wieloma czynnikami. Należą do nich: wiek właściciela pojazdu, miejsce zamieszkania, miejsce, w którym samochód jest zazwyczaj garażowany, oraz model i wiek pojazdu. Wykupując ubezpieczenie w Wielkiej Brytanii, możemy skorzystać ze zniżek, które przysługują nam w Polsce. O tym, jakie dokumenty musimy dostarczyć, zadecyduje firma ubezpieczeniowa w Wielkiej Brytanii. Zanim zdecydujemy się na zakup ubezpieczenia, powinniśmy porównać ceny oferowane przez poszczególne firmy. Można do tego użyć porównywarek dostępnych w internecie lub sprawdzić ceny na stronach internetowych samych firm ubezpieczeniowych. Warto też negocjować cenę przez telefon. W wielu przypadkach ubezpieczyciel jest przygotowany na obniżenie ceny, aby nie stracić potencjalnego klienta. Można też skorzystać z usług brokera, który znajdzie dla nas najlepszą ofertę, ale niejednokrotnie obciąży nas kosztami za wykonaną usługę. «

24/04/2017 16:12:03


025

684-MAKIETA 2 24-43.indd 25

24/04/2017 16:12:05


Fot. Jack Taylor / Getty Images  Rysunek na okładce Patrimonio Designs Ltd / Shutterstock.com

026

TEMAT NUMERU społeczeństwo

Nie taki Brexit straszny

684-MAKIETA 2 24-43.indd 26

24/04/2017 16:31:01


027 Brexit – słowo klucz. Zapewnia skupienie i zainteresowanie wszystkich, którzy je usłyszą. Od ogłoszenia wyników referendum, ten temat niezmiennie budzi emocje i prowokuje dyskusje. Polakom na emigracji szczególnie trudno przejść obok niego obojętnie – polityczna przyszłość kraju dotyczy nas przecież nie mniej niż Brytyjczyków.

Ilona Deka

»

Według oficjalnych danych w Wielkiej Brytanii żyje obecnie 940 tys. Polaków. Nieoficjalnie wiadomo, że jest ich o wiele więcej. Tutejsza Polonia jest nie tylko bardzo liczna, ale też na stałe związana z krajem – dlatego ze świecą szukać takiego, który jeszcze nie wyrobił sobie opinii na temat Brexitu.

Ludzie, którzy wierzą w siebie

Większość rodaków wydaje się stawiać zdrowy rozsądek na pierwszym miejscu i podchodzić do Brexitu z zimną krwią. Choć zdarzają się przypadki paniki, to temperatura emocji jest tym niższa, im dłuższy staż imigranta: – Jestem tu tyle lat, że byłoby bardzo

684-MAKIETA 2 24-43.indd 27

dziwne, gdyby ktoś chciał mnie teraz stąd wyrzucić – mówi Agnieszka, w Londynie od 10 lat – Wiem, że wiele osób bardzo się emocjonuje Brexitem, ale nikt cię stąd na siłę nie wypchnie. Wydaje mi się, że rząd może podjąć kroki w celu zmniejszenia przyszłej imigracji, ale osobom, które już tu są, raczej nic nie grozi. Polacy to liczna grupa, płacimy tu podatki, uczciwie pracujemy. Dlaczego ktoś miałby nas wyrzucać? Spokój Agnieszki podziela wielu – i zazwyczaj mają na to logiczne argumenty. Popularnością cieszy się teoria, że Brexit ma być wymierzony tylko w osoby obciążające system socjalny – a takich, jak powszechnie wiadomo, wśród Polaków nie ma wielu. Uspokajającą analizę serwuje się również tym, którzy boją się zamknięcia drogi do UK. Tutaj często pojawiają się nawet elementy zaawansowanej analizy politologicznej, w które wierzy między innymi Szymon. 28-letni informatyk przyjechał do Londynu po pobycie w Norwegii, więc ma już doświadczenie z emigracją »

24/04/2017 16:12:09


Fot. Carl Court / Getty Images

Fot. Paul J Martin / Shutterstock.com

Fot. Carl Court / Getty Images

028

TEMAT NUMERU społeczeństwo

poza UE: – Wielka Brytania nie byłaby po Brexicie jedynym bogatym krajem, który nie należy do Unii. Norwegia i Szwajcaria też nie należą, a łatwo i przyjemnie można tam i podróżować i pracować. Do innych krajów też od lat jeździmy bez przeszkód. Uważam, że panika jest niepotrzebna. Anglia chce rządzić sama sobie, ale to jeszcze nie oznacza, że planują masowo się nas pozbywać. Głosów studzących atmosferę było w polskich rozmowach wiele, jednak z biegiem czasu pojawiają się coraz rzadziej. Zupełnie tak, jakby ich autorzy znudzili się powracającym tematem i zrezy684-MAKIETA 2 24-43.indd 28

gnowali z propagowania spokoju. Tymczasem na pierwszym planie pojawiają się inne nastroje – i rozpalają dyskusję do czerwoności.

Sceptyczni obserwatorzy

– Cały ten Brexit będzie albo go nie będzie – zaczyna rozmowę Tadeusz, pracownik biurowy w City. Jego zdaniem, rozmiary ekscytacji są dalece niewspółmierne do ruchów politycznych: – Czy twoje życie jakoś się zmieniło od referendum? Bo moje ani w ząb. Pracuję tak, jak praco-

wałem, do Polski nadal wyjeżdżam i nie czuję się dyskryminowany bardziej niż przedtem. Ale jeszcze w życiu nie widziałem, żeby ludzie aż tak się emocjonowali polityką. Ja interesuję się tym od zawsze i lubię czytać wiadomości na temat Brexitu. Ale żebym miał się już pakować? Do tego mi daleko. Jest znacznie większe grono sceptycznych widzów teatru, który rozgrywa się głównie w mediach i na forach dyskusyjnych. Lubią dzielić się opiniami na temat najnowszych kroków rządu, jednak rzadko dają się ponieść emocjom. Należy do nich 50-letni Krzysztof, 24/04/2017 16:12:15


029 który w obliczu Brexitu najbardziej narzeka na rodaków: – Z ludźmi nie da się pogadać. Większość wpada w panikę albo zupełnie nie interesuje się poczynaniami rządu. Znajomi i rodzina też nie chcą już dłużej dyskutować o Brexicie. Szkoda, bo mnie ten temat fascynuje. Myślę, że na naszych oczach dokonuje się przełomowy krok we współczesnej historii. Niestety, ale mieszkańcy Wysp są za bardzo zaangażowani emocjonalnie, żeby to docenić. Chętnie bym z kimś porozmawiał o sprawach technicznych i prawnych – ale zawsze, kiedy próbuję, ostatecznie dochodzi do kłótni. Rzeczywiście, nawet spokojne rozmowy o Brexicie szybko zmieniają wydźwięk. „Nie martw się na zapas” – to popularne powiedzenie, ale zagłuszają je dużo głośniejsze okrzyki tych, których hobby wydaje się być straszenie rodaków.

Entuzjaści i pieniacze

Przeciwników Unii Europejskiej nie brakuje w Polsce, więc czemu miałoby ich nie być w Wielkiej Brytanii. W polskich rozmowach pojawiają się entuzjaści prawa do autonomii każdego kraju, a w szeregu z nimi inni, którzy oklaskują słuszną decyzję Wyspiarzy i widzą ją jak cios wprost w serce znienawidzonej Unii. – Wielka Brytania to stara demokracja i silne państwo. Przyjmują imigrantów od dziesięcioleci i mają święte prawo być tym zmęczeni. Za to my nie mamy prawa, by im tego odmawiać – mówi Hanna, która studiuje w Londynie archeologię. Według dziewczyny, a nie jest osamotniona w tym poglądzie, wyjście z Unii to słuszna decyzja: – Brexit to najlepsze, co może spotkać Brytyjczyków. Ich kraj jest regularnie dojony przez Unię, a oni żadnej pomocy od UE nie potrzebują. Świetnie sobie poradzą sami, a Europejczycy wciąż będą chcieli tu przyjeżdżać. Poza tym imigranci przecież korzystają tu ze służby zdrowia, zasiłków, zapychają rynek mieszkaniowy. Czy gdyby w Polsce było nagle tyle obcych osób, to nie podjęlibyśmy tej samej decyzji? – pyta Hanna. Obraz Unii jako potwornej hybrydy rujnującej kraje członkowskie pojawia się niemal w każdej dyskusji o Brexicie. Co zaskakujące, niektórzy Polacy idą nawet dalej i zajmują dosyć radykalną postawę polityczną. Swoim zdaniem nie obawia się podzielić Paweł, który do Londynu przyjechał z Poznania blisko trzy lata temu: – Koniec tego, tu się już nie da żyć. Najechało się tylu imigrantów, że rząd musi wreszcie otworzyć oczy i coś z tym zrobić. Jak tak dalej pójdzie, będziemy spać na ulicach, bo nie starczy dla wszystkich miejsca. Osobiście nie wierzę, że Brexit obróci się przeciwko nam, moim zdaniem May powinna wziąć się najpierw za przybyszów spoza Europy i najnowszych krajów Unii Europejskiej. Zgodnie z relacją Pawła, w każdej rozmowie pojawiają się osoby, które podzielają jego zdanie. Zaraz za nimi przychodzą jednak ci, którzy złośliwie wytykają im fakt, że sami są tutaj imigrantami. Ale wypowiedzi zwolenników zamknięcia granic są także wodą na młyn innej grupy rodaków. » 684-MAKIETA 2 24-43.indd 29

24/04/2017 16:12:16


Fot. veroxdale / Shutterstock.com

030

TEMAT NUMERU społeczeństwo

Ostatnio na jednym z forów ktoś napisał, że na lotnisku Stansted nie wpuszcza się już Polaków, a granic broni gwardia narodowa na koniach i... kilkanaście osób uwierzyło

684-MAKIETA 2 24-43.indd 30

Spanikowani Choć Brexit ledwo pojawił się na horyzoncie, zdążył już porządnie wystraszyć wielu – jedni to rozumieją, inni kpią. – Nie ma dnia, żeby ktoś nie zadał pytania o wyjazd. Brexit to słowo mrożące krew w żyłach – niektórzy już nawet złożyli papiery o wizę – śmieje się Karolina, która lubi dyskutować w polskich grupach na Facebooku. I choć wiz jeszcze nie wprowadzono, to tendencja się potwierdza: Home Office przeżyło prawdziwe oblężenie, a na rynku jak grzyby po deszczu wyrosły firmy pomagające uzyskać brytyjska rezydenturę. Karolinie bardzo się to nie podoba: – Rodak straszy rodaka, a wielu żeruje na naiwności i niepokoju innych. Z kolei ci, którzy się boją, wymyślają naprawdę nielogiczne scenariusze. Prośby o pomoc w załatwieniu obywatelstwa widuję codziennie, do tego często zdarzają się nielogiczne pytania: Czy można wjechać z powrotem po 3 dniach w Polsce; czy może do mnie przyjechać mama? Ludzie panikują, boją się. Ktoś rzuci informację o ubezpieczeniach –

następnego dnia co drugi kupuje ubezpieczenie. Plotki rosną w siłę, ludzie powtarzają głupoty. Zdarzają się też tacy, którzy płaczą, że Polacy to najbardziej niedoceniany naród w UK. Odgrażają się, że jak nas zabraknie, to brytyjska gospodarka padnie. Większość forumowiczów już się znudziła tym ciągłym larum.

Znudzeni

Podczas gdy jednych Brexit paraliżuje, innych zwyczajnie nuży: – Niech oni już wychodzą z tej Unii, bo jak jeszcze trochę posłucham to położę się i umrę – mówi Łukasz z Forest Hill. – Od referendum świat się zatrzymał i nic poza Brexitem już nie istnieje. Spróbuj z kimś pogadać o pogodzie, a i tak zejdziesz na temat polityki. Co będzie to będzie. Czy naprawdę musimy o tym rozmawiać bez przerwy? Rozdrażnienie chłopaka podzielają inni, którzy starają się nie włączać w dyskusje polityczne. Karina, która pracuje w polskim salonie fryzjerskim, ma zbliżone obserwacje: – Jak zaczynałam tu pracować, to właścicielka sobie żartowała 24/04/2017 16:12:18


Fot. pio3 / Shutterstock.com

031

– mówiła, że każda klientka chociaż raz mówi, że w tym Londynie to wszystko jest tak daleko. Teraz trend się zmienił i co druga mówi o Brexicie. Nienawidzę tych rozmów! Psują mi humor, więc zawsze wtedy wychodzę do drugiego pokoju po suszarkę. Staram się nie angażować, bo nie mogę już tego dłużej słuchać. Nie każdy ma jednak tak zdystansowane podejście do rodaków przestraszonych Brexitem. Gwiazdami internetowych dyskusji zostają ostatnio żartownisie, którzy wymyślają coraz to nowe sposoby, by zagrać na nosie innym. Miłośniczką takiego humoru jest Natalia, która postanowiła opowiedzieć o tym zjawisku: – Ostatnio na jednym z forów ktoś sobie zażartował – napisał, że na lotnisku Stansted nie wpuszcza się już Polaków, a granic broni gwardia narodowa na koniach. Przesada w tej informacji była taka oczywista, a mimo tego kilkanaście osób uwierzyło. Nie lubię wyśmiewania się z konkretnych osób, ale cała ta panika mnie bawi. Najbardziej lubię oferty handlowe, które pojawiają się w Internecie. Widziałam już specjalne torby typu Bre684-MAKIETA 2 24-43.indd 31

xit, w które można zapakować dobytek, ogłoszenie o wyprzedaży pontonów na drogę powrotną do kraju, paszporty San Escobar albo kursy na uprawnienia na rodowitego Brytyjczyka, czyli odróżnianie rodzajów fasolki z puszki. Ogólnie to ludzie podchodzą do takich żartów z uśmiechem, ale są i tacy, którzy czują się urażeni. Ja zdecydowanie należę do pierwszej grupy – mówi dziewczyna.

Dyskusja kołem się toczy

Która grupa ma najbardziej słuszne nastawienie? Tego niestety nie dowiemy się tak prędko. Jedyne, czego można być pewnym, to że Brexit dalej będzie wywoływał emocje, spory i utarczki. Z kolei według 23-letniego Michała, który administruje jedno z popularnych forów dla Polonii, jest jeszcze jeden pewnik: Polak zawsze da sobie radę, bo tak już nas stworzyła natura. Jesteśmy zwarci i gotowi na każdy scenariusz, a żaden Brexit nam nie straszny! Niezależnie od okoliczności, jakoś to będzie. «

W Internecie pojawiają się na przykład oferty handlowe na specjalne torby typu Brexit, w które można zapakować dobytek

24/04/2017 16:12:20


Fot. Kirsty Wigglesworth - WPA Pool / Getty Images

032

KOMENTARZ TYGODNIA polityka

Rozgnieść sabotażystów Propozycją przyspieszonych wyborów Theresa May rozpoczęła cyniczną grę, która narusza dobre obyczaje, łamie demokratyczne standardy i psuje brytyjską politykę.

684-MAKIETA 2 24-43.indd 32

Radosław Zapałowski

»

„Wybory powszechne powinny się odbyć w 2020” – ogłosiła Theresa May w swoim przemówieniu wygłoszonym 30 czerwca zeszłego roku, które zapoczątkowało jej kampanię w walce o przewodnictwo Partii Konserwatywnej. Potem powtórzyła tę mantrę jeszcze kilkakrotnie. W pierwszym wywiadzie po objęciu urzędu premiera u Andrew Marra przekonywała, że kraj potrzebuje „stabilizacji po szoku związanym z Brexitem”. W tradycyjnym orędziu z okazji Gwiazdki zapewniała o jedności. Nawet nie tak dawno jak w marcu Downing Street ogłosiło, że przyspieszonych wyborów nie będzie. W zeszłym tygodniu Theresa May zmieniła jednak zdanie i zdecydowała, żeby przyspieszyć

o trzy lata wybory do Izby Gmin. Mimo że Wielka Brytania wyborów nie potrzebuje, a ludzie się ich nie domagają. Nie ma żadnego politycznego impasu uniemożliwiającego rządzenie, nie ma poważnego parlamentarnego kryzysu, gospodarczej zapaści, humanitarnej katastrofy ani wojny. Nie ma napięć między resortami, rząd nie przegrywa ciągle głosowań w parlamencie, proces legislacyjny przebiega sprawnie. Brak też rewolucyjnych nastrojów, masowych strajków, protestów lub wieców, które destabilizowałyby kraj. Racjonalnych powodów, żeby rozpisać przyspieszone wybory nie ma. Oprócz jednego. Partia Konserwatywna korzystając z ogromnej sondażowej przewagi może łatwo rozprawić się z opozycją. A przy okazji, jak to zgrabnie ujęło niezastąpione „Daily Mail” – „zmiażdżyć 24/04/2017 16:12:21


033 sabotażystów”, czyli wszystkich tych, którzy sprzeciwiają się twardej brexitowej agendzie, nie chcą się zjednoczyć w prawicowej fantazji i kpią z konserwatywnej nostalgii za latami 50. zeszłego wieku. To cyniczna gra, która narusza dobry, demokratyczny obyczaj. I chociaż nie można mówić o zamachu stanu (tak opisuje woltę May np. „Guardian”), to jednak niesmak pozostaje. Brytyjska polityka odchodzi od zachodnich, cywilizowanych standardów.

Wschód na Zachodzie

Theresa May zbudowała swoją polityczną pozycję i autorytet jako osoba godna zaufania. Jako ktoś, kto mówi, co myśli, robi, co mówi, rzetelnie wykonuje powierzone obowiązki i traktuje politykę poważnie. Tak kreowała swój wizerunek od samego początku. May miała odróżniać się od Davida Camerona powagą, racjonalnością i przewidywalnością. Zamiast spektakularnych wypowiedzi i efektownych póz, mozolna praca i efektywna, nudna polityka. To od samego początku była fasada, ale wyborcy i komentatorzy ją kupowali. To dlatego Theresa May cieszy się 50 proc. akceptacją, a torysi z każdym tygodniem zwiększają przewagę nad Labour. Ostatnie sondaże wskazują, że mogą liczyć aż na 44 proc. głosów. Więcej niż Margaret Thatcher w 1983, kiedy to torysi zdeklasowali Partię Pracy 42 do 28. To była największa porażka brytyjskiej lewicy w historii. W czerwcu może być jeszcze gorzej. Niektórzy spekulują wręcz, że przyspieszone wybory przypieczętują los Partii Pracy. To polityczna pokusa, której Theresa May nie mogła się oprzeć. Mimo że na szali postawiła swój autorytet i zniweczyła mozolnie budowany wizerunek poważnej polityczki, dla której najważniejsze są pryncypia. May dołączyła do szerokiego grona polityków, którym nie można ufać, którzy politykę traktują jak grę, a dobro partyjne stawiają wyżej niż potrzeby kraju, demokratyczne standardy i dobre obyczaje. Jej cynizm i hipokryzja prawdopodobnie nie będą miały wpływu na wynik wyborów, ale w procesie długofalowym mogą poważnie zaszkodzić brytyjskiej demokracji. W Polsce jesteśmy przyzwyczajeni do partyjnych gierek, hipokryzji, podwójnych standardów, wolt ministrów i premierów, i krętactw, więc na May’owy cynizm reagujemy wzruszeniem ramion. A jednak Zachód często 684-MAKIETA 2 24-43.indd 33

pętał swoją polityczną wolę oraz możliwości. Miało to sens. Samoograniczanie władzy chroniło politykę jako całość przed społecznym ostracyzmem i demokratyczną apatią. Dobry obyczaj nie tylko był wyrazem wyższej kultury demokratycznej, ale także budował lepszą jakość polityki. A tym samym nie zniechęcał tak bardzo do niej ludzi, co jest problem większości wschodnioeuropejskich państw, w których sprawami publicznymi mało kto się interesuje. Bo u nas politycy są po prostu mało wiarygodni. Każdą władzę postrzegamy jako nieuczciwą, interesowną i skorumpowaną. I nie bez racji wielu obywateli odmawia udziału w wyborczym cyrku. Theresa May te wschodnie standardy (a właściwe brak jakichkolwiek standardów) przeszczepia teraz na grunt zachodni, żeby skonsolidować i wzmocnić swoją władzę oraz zdominować partię.

Fatalizm lewicy

Paradoksalnie, wysokie zwycięstwo Partii Konserwatywnej w czerwcu może ułatwić Theresie May bardziej łagodny Brexit. Jeśli faktycznie, jak sugerują sondaże i modele wyborcze, torysi zwiększą swoje posiadanie w Izbie Gmin o 66 miejsc, będą mieli solidną większość. A to pozwoli 10 Downing Street wyrwać się z krępującego polityczne ruchy kaftanu konserwatywnych eurosceptyków. Dziś twardzi brexitersi są w stanie zdestabilizować pracę rządu i Theresa May, żeby sprawnie rządzić, musi się z nimi liczyć. Stabilna większość (jak przewiduje ICM nawet 140 osobowa) oznacza dla 10 Downing Street większe pole manewru. Do tego jeszcze wielu nowych posłów i posłanek siłą rzeczy będzie musiało być bardziej liberalnych. W końcu walka toczy się o okręgi wyborcze liberalnych demokratów i laburzystów – miejsca, gdzie retoryka z „Daily Mail” albo z „The Sun” nie zapewnia politycznego sukcesu. Ale to tylko spekulacje. Podobnie jak przewidywania, że zdecydowane zwycięstwo torysów będzie oznaczało jeszcze twardszy Brexit. Bo Theresa May otrzyma świeży społeczny mandat dla swojej wizji relacji Wielkiej Brytanii z Unią Europejską. Pewne dziś jest tylko jedno – polityczna kompromitacja Jeremy’ego Corbyna. Sympatyczny, pryncypialny lider brytyjskiej lewicy po raz kolejny pokazał brak kompetencji i politycznego wyrobienia, co może skończyć

się anihilacją Partii Pracy. Lider Labour mógł i powinien zastopować cyniczną grę Theresy May. Zdusić w zarodku nieodpowiedzialną propozycję wcześniejszych wyborów i wypunktować szefową rządu. Obnażyć jej hipokryzję i interesowność. Wytoczyć potężne retoryczne działa i stanąć w obronie demokratycznych standardów oraz dobrych, politycznych obyczajów. Miał amunicję. Fixedterm Parliaments Act – ustawa z 2011 roku dawała mu możliwość zablokowania wyborów, które nie są potrzebne. Po to zresztą została przyjęta – żeby uniemożliwić szefom rządów oportunistyczne zwoływanie ludzi do urn, kiedy cieszą się wysokim sondażowym poparciem. May potrzebowała 2/3 głosów w Izbie Gmin, żeby jej plan unicestwiania Labour się powiódł. Jeremy Corbyn ochoczo zgodził się na własną polityczną rzeź. Fatalizm brytyjskiej lewicy jest dojmujący. Wiara corbynistów w to, że brytyjskie społeczeństwo przejrzy w końcu na oczy i zobaczy to, co oni widzą w swoim liderze, zamienia się już w urojenie. Niebezpieczne, bo Labour najprawdopodobniej skurczy się do malutkich rozmiarów. Czerwiec może niekoniecznie oznaczać śmierć partii, ale Labour możliwe, że przestanie być efektywną, ogólnokrajową polityczną siłą i zamieni się w partię zombie. Teoretycznie oddychającą, ale politycznie martwą. Bo brytyjskie społeczeństwo, mimo że pozytywnie reaguje na program laburzystów, to jednak odrzuca Jeremiego Corbyna. Po prostu lider Labour nie prezentuje się, nie zachowuje się i nie jest postrzegany jak poważny polityk, któremu można powierzyć stery państwem. Jedyną szansą dla przewodniczącego Partii Pracy jest próba zagospodarowania tych 48 proc. Brytyjczyków, którzy głosowali przeciwko Brexitowi, a czerwcowe wybory przedstawić jako kolejne głosowanie nad wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii. Ale choć to najbardziej racjonalny politycznie krok, to jednak Corbyn się na niego nie zdecyduje. Bo sam nie przepada za Brukselą, choć z zupełnie innych powodów niż konserwatyści. Oznacza to, że prawie połowa społeczeństwa nie będzie miała swojej reprezentacji, torysi zgarną potężną polityczną pulę, a „Daily Mail” zakomunikuje, że sabotażyści w końcu zostali rozgnieceni i triumfalnie ogłosi powstanie Zjednoczonego Konserwatywnego Królestwa. « 24/04/2017 16:12:22


034

FELIETON ZNOWU DOBRONIAK

Strzał „znikąd” Jeśli Theresa May chciała wszystkich zaskoczyć, to udało się jej to wybornie. Jeśli ktoś zaś myślał, że walka o uruchomienie Brexitu się skończyła, to… no właśnie? Co?

»

Nie wiadomo jeszcze właściwie, czy walka o Brexit na razie została tylko wstrzymana czy tak naprawdę dopiero się zaczyna. Kiedy już społeczeństwo zaczęło raczej przyzwyczajać się do myśli o tym, że z Unią należy się pożegnać, pani premier wykonała taki ruch, że na pewno niejednemu Brytyjczykowi kopara opadła podczas lanczu, kiedy usłyszał słowa Theresy May o przyśpieszonych wyborach parlamentarnych. W sumie kilka miesięcy temu byłem pewien, że sytuacja brexitowa skończy się przyśpieszonymi wyborami, potem miałem już tylko nadzieję, że może się skończy, a potem to tylko obserwowałem jak zaczyna się walka o to, żeby jak najwięcej ugrać. Zatem wystąpienie Theresy May wywołało w mojej głowie tylko jedną myśl – dlaczego tak późno? Przecież było wiadomo właściwie od momentu ogłoszenia wyników referendum, że mandat rządu konserwatystów jest wątpliwy. Sytuacja patowa – 50 na 50. Cameron szybko zrozumiał sytuację i uciekł z melodią na ustach. May’owa poczuła wiatr w żaglach i zamarzyło jej się zostać żelazną damą. Konsekwentnie parła do ogłoszenia artykułu 50. i rozpoczęcia procesu negocjacyjnego. Według Jeremy’ego Browne’a (byłego ministra w rządzie Camerona, a obecnie specjalnego przedstawiciela City of London ds. Unii Europejskiej), słusznie. W sytuacji, kiedy wynik referendum byłby na korzyść przeciwników Brexitu, taką samą przewagą głosów, 684-MAKIETA 2 24-43.indd 34

nikt nie ruszyłby nawet palcem, żeby jednak Brexit przeprowadzić. Powstaje zatem pytanie co z tą demokracją, skoro tak silne lobby pomimo wyniku referendum na korzyść „wyjścia” nie chce do niego dopuścić? Dzielimy demokrację na złą czy dobrą?

SWOJĄ DROGĄ.

Im bliżej było negocjacji, urzędnicy europejscy nie pozostawiali złudzeń co do miejsca, jakie będzie zajmowała UK. Społeczeństwo brytyjskie dopiero wtedy zaczęło dostrzegać skutki wyjścia z Unii Europejskiej. Wielka Brytania liczyła, że wyjdzie sobie z UE, ale zachowa wszystkie profity wynikające z bycia członkiem UE. Coraz częściej i dosadniej okazywało się, że sukcesem będzie jeśli Wielka Brytania nie zostanie odcięta od rynku europejskiego. Największe firmy finansowe i doradcze powoli szykowały się do opuszczenia terenu UK… Co? Nie słyszeliście o tym? Wystarczyło porozmawiać z pierwszym lepszym studentem kończącym uczelnię w Wielkiej Brytanii, żeby dowiedzieć się o tym, że o ile wielkie koncerny jak co roku przyjmowały studentów na staże, to po raz pierwszy od wielu lat, nie podały liczby (albo podawały bardzo małe) studentów jaką przyjmą po zakończeniu ich nauki. Był to wyraźny sygnał, że „wielcy” szykują się do rekrutacji poza granicami Zjednoczonego Królestwa. A to mogło sugerować szybką wyprowadzkę. Przez moment wydawało się, że Polska

stanie w szranki negocjacyjne poza UE, jednak również szybko okazało się, że to tylko mrzonki obliczone na wewnętrzną politykę nad Wisłą i nad Tamizą. Przy czym bardziej nad Wisłą. Kilka wypowiedzi liderów europejskich szybko ostudziły zapał polskich ministrów i polskiej pani premier, jeśli nie tego, który mimo że jest szeregowym posłem, to na pewno jest pewnego rodzaju primus inter pares* wśród rządzącej partii. Jednocześnie pośród posłów i lordów składających się na brytyjski parlament rosło niezadowolenie; i zapewne zwolennicy wyjścia jak i przeciwnicy dzielili się po połowie. Oznaczało to, że brytyjska premier nie dość, że musiałaby walczyć z urzędnikami europejskimi, to musiałaby trzymać tarczę przed uderzeniami pałki na własnym podwórku. Cóż jej zatem pozostało? Musiała zdobyć poparcie suwerena. Być może o tym rozmawiał pan Kaczyński z panią May? Może jej po prostu wytłumaczył jak to działa? Pozostaje jedynie nadzieja, że Theresa May zna historię sprzed dziesięciu lat, jaka działa się w Polsce. Wtedy Kaczyński (w skrócie myślowym) rozwiązał parlament i liczył na wygraną, która pozwoliłaby mu na rządzenie. Wyszło jak wyszło. Teraz konserwatyści będą mogli sprawdzić osobiście, czy historia lubi się powtarzać tak samo nad Wisłą jak i nad Tamizą. Przy czym bardziej nad Tamizą. « *) łac. – pierwszy wśród równych sobie

24/04/2017 16:12:32


035

684-MAKIETA 2 24-43.indd 35

24/04/2017 16:12:35


036

OPINIE WIKTOR MOSZCZYŃSKI

Theresa May wkracza do akcji 18 kwietnia o godzinie 11.15 Theresa May opuściła spotkanie zaskoczonego gabinetu na 10 Downing Street, stanęła przed drzwiami swojego domu i, ku zdumieniu zarówno świata politycznego jak i mediów brytyjskich, ogłosiła, że zwołuje wybory parlamentarne na dzień 8 czerwca. Wszystkich zaskoczyła.

»

Przez 8 miesięcy dawała do zrozumienia, że dla dobra i spokoju kraju w tak niepewnym okresie nie ma żadnego zamiaru ogłaszać wyborów. Osobiście miałem poczucie wielkiej satysfakcji. Tylko dzień wcześniej wpisałem na moim blogu, którego rozesłałem moim znajomym, dlaczego wczesne wybory były konieczne dla przygotowania negocjacji z Unią. A jednak wybory są dla niej zarówno ryzykowną deską ratunku jak i koniecznością. Dlaczego ryzykowne? Przecież wiadomo, że mimo znikomej większości 17 mandatów nad pozostałymi partiami w parlamencie, w sondażach pani May ma wyjątkową przewagę. 56 proc. ocenia ją jako osobę zdecydowaną, 44 proc. uważa, że jest zaradna w kryzysie, 40 proc. że jest prawdomówna. A więc jest szanowana, ale niekoniecznie lubiana, bo 46 proc. uważa, że nie ma kontaktu z normalnym wyborcą, a 45 proc. uważa, że ma zimny charakter. Jej partia też dominuje mając poparcie w jednym z ostatnich sondażu ICM 46 proc., 25 proc. tylko dla Labour, 11 proc. dla LibDemów, 8 proc. dla UKIP, a 4 proc. dla Zielonych. Szkocja stoi murem przeciw 684-MAKIETA 2 24-43.indd 36

niej, ale główne partie opozycyjne w Anglii i Walii są słabe. Największa partia opozycyjna, czyli Partia Pracy, jest najsłabsza od wielu lat, nie tylko dlatego, że ma słabe wyniki w sondażach, ale też dlatego, że jest rozdarta wojną domową między słabiutkim lecz upartym lewicowym liderem, Jeremym Corbynem i szeroką masą zradykalizowanych członków z jednej strony a posłami i samorządowcami, wyselekcjonowanymi jeszcze przez bardziej umiarkowane wcześniejsze struktury partyjne, z drugiej. Ich wspólna nieufność, choć zewnętrznie wyciszona, idzie tak głęboko, że wielu posłów marzy o tym, aby Labour przegrało w ogóle wybory, by w ten sposób wymusić rezygnację swojego lidera; ale w tym samym czasie będą walczyć jak lwy, aby nie stracić własnego mandatu. Na szybkim spotkaniu klubu parlamentarnego we wtorek paru posłów pytało Corbyna, czy jednak nie zrezygnuje przed wyborami. Na skutek tej walki mogą stracić przynajmniej 50 mandatów. W tej sytuacji zwołanie wyborów wydaje się aktem oczywistym dla pani premier.

A jednak jest dalej aktem wysoce ryzykownym. Po pierwsze, dlatego że w tych latach wszystkie wybory są ryzykowne, gdy tyle osób głosuje w oparciu o emocje, a nie o fakty. Po drugie, dlatego że pani May okazała się po raz pierwszy osobą nieprawdomówną, wodząc społeczeństwo, a nawet własnych kolegów partyjnych, deklaracjami, że nie będzie żadnych przedwczesnych wyborów. A po trzecie, bo jej własne stronnictwo konserwatywne jest podzielone na dwie zasadniczo różniące się od siebie odmienne frakcje – probrexitowe i prounijne. Dotychczas, ze względu na jej niską przewagę nad innymi partiami ten podział paraliżował jej zdolność podejmowania decyzji, szczególnie wobec negocjacji z Unią. Istnieje możliwość, że w wyniku tego głosowania jej partia zdobędzie druzgocące zwycięstwo, szczególnie nad arcysłabiutką Partią Pracy, ale podziały przedwyborcze w jej partii mogą być uwypuklone w okresie powyborczym, a nawet w czasie wyborów. W końcu jej pole do manewru w selekcji kandydatów jest słabe, a lokalne komitety partyjne są wystarczająco niezależne, 24/04/2017 16:12:38


037 aby dobierać sobie kandydatów, którzy odzwierciedlają poglądy lokalnego komitetu i lokalnego elektoratu. Aby mieć nad tym wszystkim kontrolę będzie musiała na samym początku, łącznie z własnym gabinetem (gdzie, pamiętajmy, znaczna większość głosowała za pozostaniem w Unii), przygotować i narzucić własnej partii program wyborczy wystarczająco ogólny, aby zadowolić osoby domagające się pełnej suwerenności i kontroli nad napływem imigrantów z jednej strony, a również tych, co chcą za wszelką cenę utrzymać dostęp do jednolitego rynku i unii celnej. Tej sytuacji rozłam w jej partii może przenieść się do następnego parlamentu. Osobiście uważam, po wysłuchaniu jej uwag we wtorkowym oświadczeniu o wyborach, że będzie domagała się mandatu do negocjowania bez określenia dalszych szczegółów. Czyli, jak to Anglicy mówią, będzie poszukiwać „blank cheque”. Będzie po prostu chciała uzyskać wolną rękę do wynegocjowania co się da. Liczy na to, że po wyborach parlament nie będzie już w stanie się jej przeciwstawić. Ale tę wolną rękę na pewno upiększy sobie jakąś górnolotną nazwą, jak np. „Nowe Partnerstwo”. Z tych samych powodów będzie unikała udziału w debacie narodowej w telewizji. Zamiast partycypować w debacie narodowej, stanie obok, domagając się zaufania społecznego, ale bez ujawnienia kart. Widzieliśmy już u niej ten sam upór i bezwględność wbrew opinii większości elektoratu w jej podejściu do praw obecnych tu obywateli unijnych. Nawet najbardziej radykalni poplecznicy Brexitu, jak Boris Johnson, Michael Gove, Gisela Stuart i Peter Lilley, wypowiadali się za gwarancją prawa dalszego pobytu Polaków i innych obywateli unijnych na Wyspach. Natomiast Theresa May od początku uzależniła ich status od wynegocjowania podobnych warunków dla Brytyjczyków żyjących w Unii Europejskiej, mimo że to Wielka Brytania pierwsza podważyła status quo. Cały czas podkreślała walory obywateli unijnych dla gospodarki i kultury brytyjskiej, a również cały czas wetowała wszelkie próby zagwarantowania ich prawa pobytu. Z tym samym uporem chciała upewnić się, że parlament nie będzie przeszkadzał jej w negocjacjach, a gdy sędziowie zdecydowali, że Parlament ma w końcu prawo monitorować cele i wyniki negocjacji, zrobiła wszystko aby zminimalizować jego wpływy. Teraz, po zwycięskich wyborach, będzie miała jeszcze większe możliwości, aby parlament odstawić na boczny tor. 684-MAKIETA 2 24-43.indd 37

Strona unijna odkryła swoje karty do negocjacji zaraz po ogłoszeniu listu pani May, powołującej się na artykuł 50. traktatu lizbońskiego. Przedyskutowali to ministrowie wszystkich 27 państw unijnych, a dalsze szczegóły nie tylko zatwierdził, ale jeszcze mocniej podkreślił Parlament Europejski. Ostateczna strategia negocjacyjna ma być zatwierdzona 29 kwietnia przez Radę Europejską. Wiadomo już, że Unia chce odzyskać od Londynu 50 mld funtów wcześniej zadeklarowanych inwestycji unijnych, a akces do unijnego rynku udostępni tylko, jeżeli Wielka Brytania przyjmie wolne poruszanie się nie tylko kapitału, usług i towarów, ale również pracowników. Pani May udawała, że niby jej na tym dostępie nie zależy i że jest gotowa na to,

pracy dla obywateli unijnych, a prawa brytyjskie będą wciąż jeszcze uzależnione od Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Liczy na to, że wyniki tych wyborów dadzą jej mandat do połknięcia tak upokarzającej pigułki dla dobra gospodarki, wbrew urojonym mitom z referendum o suwerenności państwa brytyjskiego. Będzie chciała uzyskać na tyle dobre warunki współpracy, aby zadowolić wystarczającą ilość Szkotów do pozostania w Zjednoczonym Królestwie, gdy tam z kolei nastąpi kolejne referendum niepodległościowe. Uważam, że polonia brytyjska powinna tu jeszcze odegrać rolę w obronie praw Polaków, którzy nie mają obywatelstwa brytyjskiego. Zaś w terenie poza Londy-

że porozumienia w ogóle nie będzie i że przyszła wymiana handlowa unijno-brytyjska byłaby już oparta tylko o wyższe cła Światowej Organizacji Handlowej. Ale wyraźnie jej celem będzie jednak uzyskać dostęp bezcłowy do tego rynku, lecz przy narzuceniu jakiejś kontroli nad imigrantami w Wielkiej Brytanii, której domagała się większa część elektoratu. Prawdopodobnie myśli o kontroli nad świadczeniami, które wstępnie uzyskał jej poprzednik David Cameron w czasie poprzednich negocjacji. W obecnym stadium przed-negocjacyjnym takie rozwiązanie wydaje się niemożliwe, ale jeżeli Theresa May i Donald Tusk będą na tyle ufać sobie nawzajem, aby doprowadzić do jakiegoś „Nowego Partnerstwa”, to przynajmniej pani May będzie miała tu wolną rękę od własnego elektoratu i własnej partii konserwatywnej. Również w ten sam sposób będzie chciała mieć wolną rękę do dostosowania gospodarki brytyjskiej do tymczasowego 3-letniego okresu przejściowego, wiedząc, że przez cały ten okres będzie musiała się zgodzić na dalsze prawo przyjazdu i prawo

nem obywatele polscy będą mogli jeszcze brać udział w wyborach lokalnych 4 maja. Polacy zainteresowani swoją przyszłością w Wielkiej Brytanii powinni podłączyć się pod akcję grupy „the3million”, która dotychczas bardzo efektywnie walczy o gwarancje prawa pobytu obywateli unijnych w tym kraju. Ani premier May, ani elektorat, nie wiedzą jaki będzie wynik wyborów. Na pewno wzmocni się partia LibDemów przez uzyskanie mandatów na terenach, gdzie sympatie pro-unijne były największe. Czy Labour przełknie szefa i stanie murem do kampanii wyborczej z bardziej wyrazistym programem wyborczym wobec Unii Europejskiej? Czy ktoś skoncentruje się nad rozwiązaniem opłakanego stanu finansów w służbie zdrowia, opiece społecznej, szkolnictwie, policji, więzieniach? Czy wybory te wzmocnią UKIP czy wreszcie go pogrzebią? Czy skłóceni torysi przełkną różnicę zdań i wyjdą zwycięsko? Wybory, jak wojna, dają często nieoczekiwane wyniki. «

Polacy zainteresowani swoją przyszłością w Wielkiej Brytanii powinni podłączyć się pod akcję grupy „the3million”, która walczy o gwarancje prawa pobytu obywateli unijnych w tym kraju

Tekst ukazał się również w londyńskim „Tygodniu Polskim”

24/04/2017 16:12:39


038

wydarzenia Pod patronatem Cooltury

Polski Dzień w Ravenscourt Park

»

W sobotę, 6 maja w Ravenscourt Park (2 minuty od POSK-u) odbędzie się Polish Heritage Day organizowany przez London Spark oraz Medical Aid for Poland Fund pod auspicjami Ambasady RP. Ideą wydarzenia jest to, aby co roku w Wielkiej Brytanii świętować Dzień Polskiego Dziedzictwa Polish Heritage Day - w weekend po święcie 3 maja. Impreza ma charakter integracyjny dla polskiej społeczności i jest otwarta dla wszystkich mieszkańców Londynu. W piknikowej atmosferze razem z rodziną, przyjaciółmi będziemy mogli celebrować wspólny, zdrowy posiłek. Odbędzie się także m.in. polowanie na skarby polskiego dziedzictwa kulturowego oraz warsztaty dla całych rodzin. Będziemy także promować polskie rękodzieło, polskich producentów oraz usługodawców. Impreza rozpocznie się w samo południe występem folklorystycznego zespołu Żywiec, który działa już od półwiecza! Następnie odbywać się będzie piknik oraz wspomniane polowanie na skarby polskiego dziedzictwa. Zapraszamy! « 684-MAKIETA 2 24-43.indd 38

ŠŠOd godziny 13.30 odbędzie się

występ dziecięcego zespołu folkowego „Lajkonik”, działającego przy Polskiej Szkole na Isleworth.

ŠŠOd 14:30 do 15:30 zaplanowane są warsztaty rękodzielnicze, kulinarne

oraz prozdrowotne w wykonaniu Klubu Zdrowia UK. Będzie także prezentacja udzielania pierwszej pomocy przez ratowników St. John Ambulance.

ŠŠOd 15:30 do 16:00 pokaz mody „Najpiękniejsza matka Natura”.

24/04/2017 16:12:46


039

684-MAKIETA 2 24-43.indd 39

24/04/2017 16:12:49


040

rozmowa Świat polonii Joanna Młudzińska, przez pięć ostatnich lat przewodnicząca Polskiego Ośrodka Społeczno-Kulturalnego, podsumowuje ten bogaty w ważne osiągnięcia okres w rozmowie z Tomaszem Furmankiem.

Koncentrowałam się na konkretnych działaniach » Dobiega właśnie końca piąty rok pełnienia przez panią funkcji przewodniczącej POSK-u. Zgodnie z wymogami statutowymi nie można pełnić tej funkcji dłużej niż 5 lat z rzędu. Gdy obejmowała pani stanowisko przewodniczącej, jakie stawiała pani sobie cele? Starałam się koncentrować na konkretnych, wymiernych działaniach. Jako że kultura jest mi bardzo bliska, a w szczególności sztuki sceniczne, bardzo chciałam zająć się takimi zagadnieniami i kłaść nacisk na ich rozwój. Pomimo faktu, że nie osiągnęliśmy jeszcze pełnej stabilizacji finansowej, starałam się abyśmy ustanawiali i budowali już pewne tradycje wydarzeń kulturalnych. Myślę, że udało mi się to osiągnąć. Na pewno szalenie ważne było kontynuowanie polityki rozsądnej gospodarki i dobrych inwestycji. Naszym celem było zlikwidowanie strukturalnego deficytu. Nie udało się to tak całkowicie, ale bardzo istotną rzeczą jest

684-MAKIETA 2 24-43.indd 40

fakt, że w przeciągu tych pięciu lat zredukowaliśmy go z około 0.25 miliona funtów do poniżej 50 tysięcy, czyli do takiej kwoty, którą z łatwością pokrywa doroczna dotacja od Fundacji Przyszłości POSK-u. Dotacja ta nie pochodzi z samego kapitału Fundacji, tylko z dochodów, jakie ma Fundacja ze swoich inwestycji. Tą politykę rozpoczął mój poprzednik dr Olgierd Lalko i kontynuowaliśmy ją w latach mojej prezesury, używając rozsądnie sum, które otrzymaliśmy w dużych spadkach, nie roztrwoniliśmy ich na doraźne potrzeby, a zainwestowaliśmy, co przynosi nam ten niezbędny, regularny dochód. Jest to niewątpliwie i obiektywnie ogromne osiągnięcie. Bardzo zależało mi również na kwestii dotarcia do tzw. nowej Polonii. To było i jest kluczowym zadaniem. Nie jest to łatwe, ale uważam, że powoli coś na tym polu osiągamy. Zależało mi na tym, aby każdy, kto tutaj przyjdzie, mógł coś dla siebie w POSK-u znaleźć, aby wyda-

rzenia były różnorodne, aby nie skupiać się na jednym gatunku sztuki czy na jednym rodzaju publiczności.

Czy osoby, związane właśnie z tą młodszą generacją emigracji, też zaczęły zaznaczać swoją obecność w POSK-u, również w Radzie i Zarządzie? To jest trochę trudniejsza sprawa, ponieważ osoby te muszą najpierw nabyć pewnego rozeznania, ale wprowadzamy powoli różnych nowych ludzi. Dobrym przykładem może być tutaj Elwira Olbrich, obecnie wicedyrektor Galerii POSK. Elwira działa już z nami od 4 lat, jest bardzo kompetentna w swojej dziedzinie, stopniowo poznaje POSK i potencjalnie mogłaby znaleźć się w radzie czy zarządzie. Innym przykładem jest Mhira Wrona, która wraz z grupą osób zgłosiła się do nas, chcąc pomagać, jako Sekcja Społeczna, tym, którzy pomocy potrzebują w zakresie socjalnym. Mhira została zapro24/04/2017 16:12:50


041 szona do pracy z zarządem, a kilka osób z tej grupy wciągnęło się do działań w Radzie POSK-u. Ty, Tomaszu, również jesteś przykładem osoby z grupy młodych osób, które zaangażowały się w działania POSK-u.

Nowe osoby pojawiły się również dzięki umożliwieniu im prowadzenia działań w Ośrodku. Absolutnie! Na przykład Anna Janczuk, która obecnie prowadzi projekt „Familia Centrum Pomocy Rodzinie” w ramach organizacji Poles In Need i ma biuro w POSK-u. Anna należy do tej nowszej fali emigracji i też znalazła tu swoje miejsce. Kuba Krupa jest dziennikarzem PAP-u, który z nami ostatnio często współpracuje i pomaga nam w sprawach związanych z PR. Wymieniłam dwa przykłady z całego szeregu osób, które zaczęły tutaj ostatnio działać w różnych dziedzinach, w swoich organizacjach i to jest bardzo dobre. Mamy nadzieję, że z czasem będą też wchodzić do władz POSK-u, aczkolwiek pojawiają się już w Zarządzie nowe osoby, jak wymieniona wcześniej Mhira Wrona czy Andrzej Fórmaniak. Nowe osoby muszą wnosić swoje kompetencje i doświadczenie w różnych dziedzinach. Bycie we władzach Ośrodka to też ogromna odpowiedzialność.

Czy czuła pani brzemię tej odpowiedzialności w ciągu tych ostatnich 5 lat? Czułam. Człowiek stopniowo zdaje sobie sprawę z tego, jak ogromna jest to odpowiedzialność, chociażby prawna, jako dyrektora firmy. Równocześnie ogromna odpowiedzialność szefa organizacji społecznej, gdzie odpowiada się przecież przed całym społeczeństwem, które obserwuje, ocenia i rozlicza z działań. I tak powinno być! Czasem można się potknąć albo popełnić błąd, ale ogólnie uważam, że z tego, co robimy, wywiązujemy się dobrze i możemy być dumni. POSK przecież przetrwał przez ponad 50 lat i ciągle się rozwija. POSK zaskakuje ludzi, którzy tu przychodzą po raz pierwszy – zarówno Polaków jak i Brytyjczyków czy też gości z innych krajów. Dziwią się, że coś takiego istnieje, a jeszcze bardziej się dziwią, kiedy się dowiadują, że jest on finansowany nie przez polski czy brytyjski rząd, ale przez nas samych. Na skutek referendum dotyczącego wyj684-MAKIETA 2 24-43.indd 41

ścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej mieliśmy tu bardzo wiele wizyt różnych polityków, dygnitarzy i dziennikarzy – brytyjskich, polskich i z całego świata. Bardzo wszystkim imponuje, że taki ośrodek istnieje i rozwija się, i że nie jesteśmy zamknięci w sobie, a otwieramy się na wszystkich, którzy chcą tutaj coś wnieść, oraz na współpracę i wymianę z innymi kulturami. Zagadnienie integracji, zarówno miedzy Polakami jak i w sensie integracji ze środowiskiem brytyjskim, zawsze miało dla mnie ogromne znaczenie. Jest to bardzo cenne i POSK ma ten potencjał, aby coś takiego robić. Tak, poprzez występy muzyków, wystawianie oper, poprzez działalność teatru, Jazz Cafe i galerii, POSK promuje naszych polskich artystów, a często są to kolaboracje między polskimi a wybitnymi brytyjskimi i międzynarodowymi artystami.

Pomimo rozsądnego i oszczędnego gospodarowania zasobami finansowymi, odbyło się w ciągu pani pięciu kadencji bardzo wiele ciekawych wydarzeń artystycznych, w tym bardzo bogate całoroczne obchody 50-lecia POSK-u. Z którego z tych wydarzeń jest pani najbardziej dumna? Trudno coś specjalnie wyróżnić. Dumna jestem z tego, co osiągnęła Jazz Cafe POSK w ciągu 10 lat swojej działalności, gdyż przyciąga niezwykle zróżnicowaną londyńską publiczność, ludzi różnych kultur, a wydarzenia odbywają się regularnie co tydzień. Oczywiście bardzo dumna jestem z oper Stanisława Moniuszki, które wystawiliśmy i które są już tradycją, są naszymi produkcjami i owocem współpracy w zespole składającym się z Anglików oraz Polaków – zarówno sprowadzanych z Polski jak i mieszkających tutaj. Zaczęło się od wystawienia jednoaktowej opery „Verbum Nobile”, przygotowanej wspólnie z Konfraternią, a od 3 lat robimy to na dużą skalę. Jestem też bardzo dumna ze wszystkiego, co osiąga biblioteka, która przygotowuje wspaniałe duże wystawy, jak np. wystawa związana z Josephem Conradem, wystawa pani Janiny Baranowskiej czy wystawa z okazji 50-lecia POSK-u. Generalnie bardzo dużo się w bibliotece dzieje, co miesiąc mamy różne spotkania literackie, promo-

cje książek. Biblioteka żyje, nie jest to jedynie archiwum dla badaczy, chociaż jest to oczywiście też ogromnie ważne. Cieszy mnie również, że przy naszym wsparciu widzimy znów w POSK-u pełnego wymiaru teatr w wykonaniu Sceny Polskiej. Czy jest coś, czego nie udało się zrobić czy dokończyć? Tak, nie udało mi się na przykład doprowadzić do zaktualizowania statutu POSK-u, z powodu takiego, że osoby, które były zaangażowane w tę pracę nie miały czasu żeby ją dokończyć. Jest to proces, który nadal trwa i w pewnym momencie będzie musiał się zakończyć. Ile to jeszcze potrwa – trudno powiedzieć. Jest to kwestia, z którą będzie musiał się uporać już następny przewodniczący.

Według obecnego statutu POSK-u, po pięciu latach nie może pani ponownie kandydować do roli prezesa POSK-u, chociaż zawsze miała pani ogromne poparcie większości jego członków i wybierana była pani przeważającą ilością głosów. Czy mogę zapytać, kto będzie kandydatem na przewodniczącego z ramienia Zarządu POSK-u na najbliższym Walnym Zebraniu? Zarząd POSK-u ma bardzo dobrego kandydata. Jest nim Wojciech Tobiasiewicz, który oczywiście będzie musiał najpierw zostać ponownie wybrany do Rady POSK-u, aby móc ubiegać się o funkcję przewodniczącego. Wojciech Tobiasiewicz po pierwsze ma ogromne doświadczenie biznesowe, którego nabył między innymi zarządzając w znanej firmie Esso. Ma również bogate doświadczenie pracy w różnych społecznych organizacjach polskich – przez dłuższy czas był przewodniczącym powierników Polskiej Misji Katolickiej, a obecnie jest między innymi dyrektorem finansowym Polskiej Fundacji Kulturalnej. W ubiegłym roku przeszedł na emeryturę i jest pełen energii do działań społecznych, na które ma teraz więcej czasu. Był już członkiem Rady POSK-u, trzy lata temu nie kandydował ponownie, gdyż uważał, że był wtedy zaangażowany w zbyt wiele działań społecznych, ale cały czas pozostawał związany z POSK-iem jako powiernik Fundacji Przyszłości POSK-u. Osobiście uważam, że to doskonały kandydat. « 24/04/2017 16:12:51


042

transport londyn Fot. Highways Agency

Będzie tunel pod Tamizą Na wschód od Londynu powstanie nowa przeprawa przez Tamizę. Agencja drogowa Highways England wybrała preferowany wariant przebiegu trasy. Przygotował Marcin Urban

»

Po południowej stronie rzeki tunel rozpocznie się na wysokości końcówki autostrady M2 w okolicach Rochester. Na drugim brzegu jego trasa będzie przebiegać przez Tilbury, Orsett i  dalej na północ do autostrady M25, z którą połączy się między zjazdami 29 i  30. Będzie to jeden z najdłuższych tuneli w  Wielkiej Brytanii.

Nowa droga odciąży istniejącą przeprawę Dartford Crossing i zlikwiduje problem wąskiego gardła na wschodniej sekcji autostradowej obwodnicy Londynu M25. Przeprawa Dartford Crossing osiągnęła już limit swojej przepustowości. Korzysta z niej 50 mln aut rocznie. Inwestycja jest na razie we wczesnej fazie projektowej. Zakończy się najwcześniej w latach 2025-2027, jeśli w budżecie państwa znajdzie się na jej realizację od 4.4 mld do 6.2 mld funtów.

– Zwiększenie przepustowości przepraw przez Tamizę jest poważnym problemem, z którego rozwiązaniem już jesteśmy spóźnieni – ocenia prezes organizacji motoryzacyjnej AA, cytowany przez „London Evening Standard”. – Mamy o połowę mniej przepraw przez Tamizę niż Paryż ma przez Sekwanę – mówi obrazowo podkreślając znaczenie planowanego tunelu dla ruchu tranzytowego z północy kraju w stronę portu w Dover. «

Transport for London ogłosił zmianę tras autobusów w centralnym Londynie. Najpoważniejszą jest ograniczenie o 40 procent liczby autobusów jeżdżących przez Oxford Street. W sumie reorganizacja dotknęła 23 linie. Jej głównym celem było skrócenie czasów przejazdu przez ominięcie zakorkowanych miejsc i zmniejszenie natężenia ruchu na najbardziej zanieczyszczonych ulicach. Do takich należy Oxford Street. Zmiany były także konieczne w związku z wprowadzeniem nocnych kur-

684-MAKIETA 2 24-43.indd 42

sów metra i przygotowaniami do współpracy komunikacji autobusowej z nową linią metra Elizabeth. Nowe rozkłady jazdy wejdą w życie latem. Zmiany wprowadzono na liniach: 3, 6, 8, 15, 22, 23, 25, 46, 73, 137, 172, 242, 332, 390, 425, 452, C2, N2, N3, N8, N15, N22 i N73. W ubiegłym roku po raz pierwszy spadła liczba pasażerów autobusów. Zdaniem mera Londynu jest to powodowane głównie wydłużającymi się przez korki czasami przejazdu.

Fot. Transport for London

Mniej autobusów na Oxford Street

24/04/2017 16:12:52


043 Samorządy chcą budowy kolejnej linii metra Samorządowcy z Londynu i południowej Anglii wezwali rząd do budowy linii metra Crossrail 2.

»

W liście do ministrów finansów i transportu wskazują na ogromne korzyści ekonomiczne, jakie przyniesie ta inwestycja. Będzie wspierać 200 tys. miejsc pracy i budowę 200 tys. nowych domów. Ułatwi też codzienną komunikację kilku milionom osób. Transport for London i władze Londynu zobowiązały się do pokrycia połowy kosztów budowy szacowanych na co najmniej 30 mld funtów. Pozostałą część musiałby dołożyć rząd. Przyrzeczenie finansowania nie znalazło się jednak w wiosennej prezentacji budżetu. Linia Crossrail 2 ma przebiegać od miejscowości Sheperton, Chessington i Epsom na południowym – zachodzie, przez Wimbledon i centrum do New Southgate i Cheshunt na północy. «

Fot. Transport for London

Jak zatrzymać metro tosterem?

684-MAKIETA 2 24-43.indd 43

Doskonale wiedzą to niektórzy pracownicy metra. Przypalone przez nich tosty doprowadziły do włączenia alarmu pożarowego, a w konsekwencji wstrzymania ruchu, ewakuacji i zamknięcia stacji metra Victoria oraz Oxford Circus. Podobne zdarzenie miało miejsce także na stacji Wood Lane. Na stacji Edgware Road pracownik metra wywołał alarm pożarowy zapalając elektronicznego papierosa. Powodowanych lekkomyślnością incydentów, które generują poważne utrudnienia dla pasażerów jest więcej. Czystego sumienia nie mają także podróżni. Alarmy i ewakuacje z ich winy są najczęściej efektem pozostawienia czegoś w wagonach. Wśród najbardziej nietypowych zgub, które wzięto za bombę, był domowy zestaw do warzenia piwa. Jak podaje „London Evening Standard”, w ciągu ostatnich trzech lat stacje metra były zamykane 1 tys. razy. Ich łączny czas wyłączenia z ruchu oszacowano na 5,3 tys. godzin.

24/04/2017 16:13:13


044

CAFÉ COOLTURA LONDYN

COOLTUR A POLECA

OCEAN INVADERS: ENTER THE WORLD OF JELLYFISH 684-MAKIETA 3 44-67.indd 44

24/04/2017 16:21:04


045

Przygotował Marcin Urban Sea Life London Aquarium, County Hall, Westminster Bridge Rd, Londyn SE1 7PB. Stacja: Westminster. Otwarte: pon. – pt. 10:00 – 18:00, sob. – niedz. 9:30 – 19:00. Bilety: od £20.40 www.visitsealife.com/london Londyńskie akwarium prezentuje fascynujący świat meduz. Trzy interaktywne instalacje pokazują ich cykl życia, umiejętności przetrwania w otoczeniu podwodnych drapieżników i tajną broń. Specjalną atrakcją jest obszar nazwany „Wow”, w którym zwiedzający zostają dosłownie otoczeni przez setki podwodnych stworzeń. To jedyna tego typu instalacja w Wielkiej Brytanii.

684-MAKIETA 3 44-67.indd 45

24/04/2017 16:21:07


Fot. LNYDP

046

CAFÉ COOLTURA londyn

» THE LONDON MOTOR SHOW 04-07.05. Battersea Park, Londyn SW11 4NJ. Stacja: Sloane Square. Otwarte: patrz strona internetowa. Bilety: £15-17 thelondonmotorshow.co.uk

© Sergey Ponomarev

wystawy

Na londyńskich targach motoryzacyjnych producenci i sprzedawcy samochodów zaprezentują ponad 130 nowych aut. Będą wśród nich popularne modele, jak i auta koncepcyjne takich marek jak McLaren, Mitsuoka, MG, Volkswagen, Infiniti, Vhul, Riversimple i Lightening. W programie są spotkania z legendami motoryzacji, jazdy próbne w symulatorach oraz wiele atrakcji dla dzieci i całych rodzin.

» SERGEY PONOMAREV: A LENS ON SYRIA 27.04. – 03.09. Imperial War Museum, Lambeth Rd, Londyn SE1 6HZ. Stacja: Elephant & Castle. Otwarte codziennie 10:00 – 18:00. Wstęp wolny www.iwm.org.uk Wystawa zdjęć rosyjskiego fotografa, dokumentujących konflikt zbrojny w Syrii. Wśród nich są nagradzane prace, zamówione przez „New York Times”. Równocześnie w IWM trwa wystawa „Syria: Story of a conflict” opisująca bardziej szczegółowo przyczyny konfliktu i sytuację polityczno-etniczną w Syrii.

684-MAKIETA 3 44-67.indd 46

24/04/2017 16:21:09


© Vito Leone, Italy, Shortlist, Open, Culture, 2017 Sony World Photography Awards

047 »

SONY WORLD PHOTOGRAPHY AWARDS 2017

21.04. – 07.05. Somerset House, Strand, Londyn WC2R 1LA. Stacja: Temple. Otwarte: pon. – pt. 10:00 – 21:00, sob. i niedz. 10:00 – 20:00. Bilety: £7 – £11 www.somersethouse.org.uk Organizowany przez World Photography Organisation konkurs Sony World Photography Awards obchodzi w 2017 roku swoje 10-lecie. Jury konkursu nagradza najlepsze współczesne fotografie, powstałe w poprzednim roku i zgłoszone w czterech podstawowych kategoriach: profesjonalnej, otwartej, młodzieżowej i studenckiej. Ekspozycji konkursowej towarzyszy wystawa zdjęć brytyjskiego fotografa Martina Parry, który został wyróżniony nagrodą za wybitny wkład w fotografię.

teatr » ANGELS IN AMERICA Od 11.04. National Theatre, Upper Ground, Londyn SE1 9PX. Stacja: Waterloo. Spektakle: patrz strona teatru. Bilety: od £15 www.nationaltheatre.org.uk Ameryka w połowie lat 80. Na świecie szaleje epidemia AIDS, a możliwości walki z chorobą utrudnia konserwatywna administracja prezydenta Ronalda Reagana. Mieszkańcy Nowego Jorku nie zamierzają rezygnować z zabawy i przyjemności nawet za cenę życia. W obsadzie sztuki są m.in. Andrew Garfield, Denise Gough i Nathan Lane.

684-MAKIETA 3 44-67.indd 47

24/04/2017 16:21:11


» THE FERRYMAN

» LIFE OF GALILEO

24.04. – 20.05. Jerwood Theatre Downstairs, Royal Court Theatre, Sloane Square, Londyn SW1W 8AS. Stacja: Sloane Square. Spektakle: pon. – sob. 19:30, dodatkowo czw. i sob. 13:30. Bilety: od 12 royalcourttheatre.com

06.05. – 01.07. Young Vic, 66 The Cut, Waterloo, Londyn SE1 8LZ. Stacja: Waterloo. Spektakle: pon. – sob. 19:30pm, dodatkowo śr. i sob. 14:30. Bilety: od £10 www.youngvic.org

Akcja rozgrywa się w okolicach Derry w 1981 roku. Wieś przygotowuje się do żniw. To dzień ciężkiej pracy, który co roku kończy się wielkim, wspólnym świętowaniem. W tym roku coś jednak zakłóci zabawę. Reżyserem sztuki jest Sam Mendes, reżyser dwóch ostatnich filmów z serii o Jamesie Bondzie. W rolach głównych występują Paddy Considine, Laura Donnelly i Genevieve O’Reilly. 20 czerwca spektakl zostanie przeniesiony na 16 tygodni do Gielgud Theatre.

Zdobywca nagrody BAFTA, reżyser Joe Wright powraca do teatru Young Vic ze sztuką o astronomie Galileuszu. Scenariusz jest oparty na tekście Bertolta Brechta. Spektakl wyróżnia się oryginalną scenografią autorstwa Lizzie Clachan, którą wspierają projekcje multimedialne. W rolach głównych występują: Ayesha Antoine, Jason Barnett, Brendan Cowell, Billy Howle, Paul Hunter, Joshua James, Bettrys Jones i Alex Murdoch.

Fot. Johan Persson

048

CAFÉ COOLTURA LONDYN

kino » LADY MACBETH 28.04. Dramat historyczny, UK. Reż. William Oldroyd, wyst. Florence Pugh, Cosmo Jarvis, Naomi Ackie, Christopher Fairbank Wielka Brytania, XIX wiek. Młodziutka Katherine żyje w świecie mężczyzn, którzy traktują ją wyłącznie jako piękny bibelot. Wychodzi za mąż za znacznie starszego i majętnego właściciela ziemskiego. Śmiertelnie znudzona korzysta z każdej okazji, by zaznać choć odrobinę wolności na pobliskich wrzosowiskach. Gdy spotyka bezczelnego, emanującego seksualną energią Sebastiana, nowego pracownika swego męża, zaczyna przechodzić wewnętrzną przemianę.

» THE PROMISE Od 28.04. Dramat, Hiszpania/USA. Reż. Terry George, wyst. Oscar Isaac, Charlotte Le Bon, Christian Bale Ostatnie dni Imperium Osmańskiego. Student medycyny, piękna i wyrafinowana Anna oraz amerykański dziennikarz Chris tworzą trójkąt miłosny.

684-MAKIETA 3 44-67.indd 48

24/04/2017 16:21:12


049 » HANDSOME DEVIL Od 28.04. Dramat, Irlandia. Reż. John Butler, wyst. Fionn O'Shea, Nicholas Galitzine, Andrew Scott Prześladowany w szkole outsider i najlepszy zawodnik rugby są zmuszeni zamieszkać razem w jednym pokoju w internacie. Chociaż są całkiem różni, zaczynają coraz lepiej się rozumieć. Przyjaźń chłopaków wzbudza jednak negatywne reakcje ich kolegów.

»

GUARDIANS OF THE GALAXY VOL. 2 (3D)

Od 28.04. Science fiction, USA. Reż. James Gunn, wyst. Chris Pratt, Zoe Saldana, Vin Diesel, Sylvester Stallone, Kurt Russell Peter Quill z drużyną wyrzutków kontynuuje podróż przez kosmos i jako obrońca galaktyki stawia czoła nowym niebezpieczeństwom. Poznaje także prawdę o swoim ojcu oraz jego dziedzictwie.

inne » TWOJE ASERTYWNE GRANICE 30.04. Godz: 9:30 - 17:00. Yeha Noha Café, 19-21 Station Rd, Londyn SE25 5AG. Stacja: Norwood Junction. Bilety: £60. Złoszenia: laurakrzyszczuk@ gmail.com, anna.majcherek@outlook.com, tel. 077 7913 7452 Asertywność to granice. To zdolność akceptacji i odmowy. To również świadomość własnego „Ja” i określenie swojej tożsamości. Dobrze wyznaczone granice wewnętrzne umożliwiają świadome nawiązywanie intymnych związków i przeżywanie bliskości. Ten warsztat pomoże znależć odpowiedzi na pytania: jak zaznaczyć i zadbać o swoje granice, jak przyjmować te informacje, które mają znaczenie i jak asertywnie odmawiać?

684-MAKIETA 3 44-67.indd 49

24/04/2017 16:21:16


050

CAFÉ COOLTURA LONDYN

koncerty » ROSSANO SPORTIELLO TRIO - CHOPIN & JAZZ 29.04. Godz. 20:30. Jazz Cafe POSK, Polski Ośrodek Społeczno – Kulturalny, 238-246 King St, Londyn W6 0RF. Stacja: Ravenscourt Park. Bilety: £10 www.jazzcafeposk.org Rossano Sportiello to pochodzący z Włoch nagradzany pianista jazzowy. W ubiegłym roku zagrał porywający koncert w Jazz Café POSK kończąc go jazzową improwizacją zainspirowaną utworami Chopina. Klub ponownie zaprasza Sportiello na scenę, aby jeszcze raz podzielił się muzyką Chopina. Tym razem z okazji 10. urodzin Jazz Cafe POSK.

» SHERYL CROW

» HANSON

19.05. Godz. 19:00. O2 Shepherd’s Bush Empire, Shepherd's Bush Green, Londyn W12 8TT. Stacja: Shepherd’s Bush. Bilety: od £40.40

10-11.06. Godz. 19:00. O2 Shepherd’s Bush Empire, Shepherd's Bush Green, Londyn W12 8TT. Stacja: Shepherd’s Bush. Bilety: od £34.31

» IRON MAIDEN 27.05. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: tylko ze zwrotów

» EVANESCENCE 13 - 14.06. Godz. 19:00. Eventim Apollo, 45 Queen Caroline Street, W6 9QH Londyn, Stacja: Hammersmith. Bilety: od £41

» CÉLINE DION » ED SHEERAN 22.06. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: tylko ze zwrotów

684-MAKIETA 3 44-67.indd 50

20-21.06. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £45

» LINKIN PARK 03.07. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £42.50

24/04/2017 16:21:19


051

QUEEN + ADAM LAMBERT

12.12. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £49.50

» BUDDY GUY 13.07. Godz. 18:30. Eventim Apollo, 45 Queen Caroline Street, W6 9QH Londyn, Stacja: Hammersmith. Bilety: od £60.50

»

QUEENS OF THE 80’S - C.C. CATCH AND SANDRA

10.11. Godz. 19:30. O2 Indigo, The O2, Peninsula Square, London SE10 0DX. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £38.50

» DEEP PURPLE 23.11. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £49.50

» METALLICA 22-24.10. Godz. 19:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £58.75

684-MAKIETA 3 44-67.indd 51

» A-HA 14.02.2018. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £42.75

24/04/2017 16:21:22


052

CAFÉ COOLTURA Puls miasta

Hyde Park w oparach marihuany

»

Tysiące osób przybyło w czwartek 20 kwietnia do Hyde Parku, by wspólnie zapalić symbolicznego skręta z marihuany. Impreza odbywała się w ramach ogólnoświatowej akcji „420 Day”. Apogeum nastąpiło dokładnie o 4.20, kiedy to w jednej chwili skręty zapalili dosłownie wszyscy uczestnicy wydarzenia. Liczba „420” jest symbolem palaczy marihuany. I właśnie dlatego co roku, 20. dnia 4. miesiąca sympatycy „zioła” spotykają się w wielu miejscach na całym świecie, aby wspólnie i zarazem demonstracyjnie palić skręty. Akcja stanowi protest przeciwko restrykcyjnemu prawu wobec używania miękkich narkotyków, jakie obowiązuje w większości państw. Historia „420” sięga lat siedemdziesiątych i do końca nie wiadomo, do czego 684-MAKIETA 3 44-67.indd 52

ona się odnosi. Krąży natomiast na jej temat dużo legend. Jedna z nich mówi, że „420” było specjalnym kodem, używanym kiedyś przez policjantów z Kalifornii, a odnoszącym się do przestępstw związanych z narkotykami. Według innej legendy, termin „420” został uknuty w 1971 roku przez grupę uczniów z kalifornijskiego San Rafael, którzy spotykali się pod szkołą o 4.20, by wspólnie wyruszać na poszukiwanie rzekomo istniejącego w okolicach miasta wielkiego pola marihuany, którego zresztą nigdy nie znaleźli. Czy któraś z tych legend jest prawdziwa? Tego możliwe że nigdy się nie dowiemy. Jedno natomiast jest jasne: dziś obok hasła „four twenty” z pewnością nie przejdzie obojętnie żaden sympatyk „wesołego ziółka”. « 24/04/2017 16:21:25


053

684-MAKIETA 3 44-67.indd 53

24/04/2017 16:21:28


054

CAFÉ COOLTURA KINO

Witold Pyrkosz W wieku 90 lat zmarł aktor Witold Pyrkosz, nazywany „królem polskich seriali”. Znany m.in. z „Janosika”, „Czterech pancernych i psa”, „M jak miłość”, „Vabanku”. Odznaczony Krzyżem Kawalerskim i Złotym Krzyżem Zasługi, nagrodzony m.in. Telekamerą, Super Wiktorem.

»

Informację o śmierci aktora podano na oficjalnym profilu serialu „M jak miłość” na Facebooku. – Odszedł cudowny Człowiek, nasz wspaniały Mistrz i wielki Przyjaciel. A wraz z nim odeszła cząstka każdego z nas... Pozostaje ogromna pustka, nieopisany smutek i żal. Dziękujemy Ci Witku za każdą piękną chwilę. Będziemy bardzo tęsknić i nigdy nie zapomnimy – napisano. 684-MAKIETA 3 44-67.indd 54

Witold Pyrkosz, to pamiętny Pyzdra z „Janosika”, Wichura z „Czterech pancernych i psa”, Balcerek z „Alternatyw 4”, senior rodu Mostowiaków w „M jak miłość”, ale też Duńczyk z filmów „Vabank” i „Vabank 2”. – Nie ma czegoś takiego jak misja aktorska. Powołanym można być do szerzenia wiary, ale nie do wykonywania jakiegoś zawodu. Ja jestem po prostu aktorem – mówił o sobie. – Aktor

nie może stać grzecznie w tłumie. Jak wnosi na scenę halabardę, to powinien się przez nią wywrócić i do tego złamać komuś rękę – wtedy dopiero widać, że to aktor – podkreślał innym razem. Witold Pyrkosz urodził się 24 grudnia 1926 r. w  Krasnymstawie, choć w jego dokumentach jako data urodzenia figuruje 1 stycznia 1927 r. W książkowym wywiadzie-rzece pt. „Podwójnie urodzony” (2009), aktor opowiedział 24/04/2017 16:21:30


055 m.in. o swej babce Bronisławie, która nie mogąc pogodzić się z faktem, że jej wnuk przyszedł na świat w Krasnymstawie, a nie we Lwowie, dokonała zmiany w akcie urodzenia. W rezultacie aktor we wszystkich dokumentach ma wpisany Lwów i datę 1 stycznia 1927 r. To właśnie we Lwowie przyszły aktor spędził dzieciństwo, ale jeszcze w czasie trwania wojny wraz z rodzicami przeniósł się do Krakowa. Jeszcze zanim rozpoczął karierę aktorską pracował jako... intendent w Centralnej Poradni Ochrony Macierzyństwa i Zdrowia Dziecka. Studiował w krakowskiej Państwowej Wyższej Szkole Aktorskiej, którą ukończył w 1954 roku. Rok później debiutował na scenie Teatru im. Żeromskiego w Kielcach. Potem znalazł się w zespole nowej sceny – Teatru Ludowego w Nowej Hucie. Brał udział w przedstawieniu inauguracyjnym, grał wtedy Morgala w „Krakowiakach i góralach” Wojciecha Bogusławskiego w inscenizacji Leona Schillera i reżyserii Wandy Wróblewskiej (1955). Na nowohuckiej scenie współpracował przede wszystkim z Jerzym Krasowskim, a także z Krystyną Skuszanką. W ich inscenizacjach stworzył pierwsze znakomite kreacje. W 1964 roku Pyrkosz przeniósł się z Krakowa do Wrocławia, do Teatru Polskiego. Z wrocławską sceną był związany do 1975 roku. We Wrocławiu zaczął również występować w kabarecie „Dreptak”. Od drugiej połowy lat 70. Pyrkosz występował w teatrach warszawskich. Aktor ma na swoim koncie także ok. 50 ról w Teatrze Telewizji, z którym był związany od lat 60. Na szklanym ekranie Pyrkosz zadebiutował u Jerzego Kawalerowicza, w filmie „Cień” (1956) – wcielił się w Malutkiego, dowódcę oddziału Narodowych Sił Zbrojnych. Następnie zagrał m.in. muzyka Kardasa w trzeciej części filmu „Eroica” (1957) Andrzeja Munka (ta część nie weszła do filmu, gdyż reżyser zdecydował, że nie odpowiada ona artystycznie dwóm pozostałym) i Błażeja w „Rękopisie znalezionym w Saragossie” (1965) Wojciecha J. Hasa. W 1966 r. znalazł się – jako kapral Wichura – w obsadzie serialu „Czterej pancerni i pies” Konrada Nałęckiego i Andrzeja Czekalskiego, a rok później zagrał w komedii Sylwestra Chęcińskiego pt. „Sami swoi” (1967). Pojawił się w serialach: „Stawka większa niż życie”, „Kopernik”, „Daleko od szosy”, „Dom”, „Kariera Nikodema Dyzmy”. 684-MAKIETA 3 44-67.indd 55

Wielką popularność zdobył grając zbójnika Jędrusia Pyzdrę w serialu „Janosik” (1974) Jerzego Passendorfera, w którym w tytułową rolę wcielił się Marek Perepeczko. – Istnieje miasto Pyzdry, któ-

rego mieszkańcy obdarowali mnie tytułem honorowego obywatela i wręczyli mi drewniany klucz do bram – wspominał aktor w jednym z wywiadów. – Każde moje spotkanie i myślę, że innych też z Witoldem Pyrkoszem było jakąś radością, przyjemnością, dlatego że z niego emanowała jakaś pozytywna energia, olbrzymie poczucie humoru, zawsze miał w zanadrzu jakiś żart do wykonania – mówił Jerzy Trela, kolega z planu „Janosika”. Zagrał u Andrzeja Wajdy w „Bez znieczulenia” (1978), Krzysztofa Zanussiego „Constans” (1980) – reżyser podkreśla, że bardzo to pamięta, „ponieważ była to szalenie taka sympatyczna, serdeczna współpraca z niebywałym fachowcem, bo ten człowiek naprawdę jako aktor umiał wszystko”. Pyrkosz grał również u Feliksa Falka w filmie „Był jazz” (1981), Piotra Szulkina „Wojna światów - następne stulecie” (1981). Widzowie kojarzą go też z komediami Juliusza Machulskiego: „Vabank” (1981), „Vabank II czyli riposta” (1984), „Kingsajz” (1987) i „Kiler -ów 2-óch” (1999). Aktor często występował w serialach i sitcomach. W 1983 r. zagrał Józefa Balcerka w „Alternatywach 4” Stanisława Barei. W 1987 r. w „Balladzie o Januszku” Henryka Bielskiego. W latach 90. można go było oglądać w „Banku nie z tej ziemi”, „Spółce rodzinnej”, „Rodziców nie ma w domu”, „Z pianką czy bez”. Później grał w takich serialach, jak m.in. „Dylematu 5” czy „Tygrysy Europy”. W ostatnich latach – od 2000 roku – Pyrkosz wcielał się w Lucjana, seniora rodu Mostowiaków, których losy polscy widzowie mogli oglądać w serialu „M jak miłość”. – Praca i  jeszcze raz praca. Coś robić. Coś robić, inaczej przestaje się żyć – mówił w dzień jubileuszu swoich 90. urodzin, które obchodził w grudniu ubiegłego roku – wraz z kolegami serialowego planu. – Dobrze się z nim pracowało. Miał jedną przywarę: nie za bardzo lubił się uczyć tekstu i rzeczywiście produkcja dokonywała cudów przyklejając mu kartki z tekstem na rozmaitych rekwizytach. Liczyliśmy się z tym, był to aktor, który miał 90 lat, więc to jest wiek piękny i wiek, w którym należy się liczyć z odejściem. On cały czas grał, cały czas był aktywny zawodowo. Wydawało się, że będzie wieczny – wspomina Ilona Łepkowska, główna scenarzystka serialu „M jak miłość”. « 24/04/2017 16:21:31


056

CAFÉ COOLTURA TECHNOLOGIE Źródło: NEWSERIA.PL Redaguje: PIOTREK DOBRONIAK

Dowód osobisty w telefonie Ministerstwo Cyfryzacji uruchamia system mID, w tym mobilny dowód osobisty dostępny w smartfonie. 11 maja rusza pilotażowa wersja systemu.

684-MAKIETA 3 44-67.indd 56

»

System mID to rozwiązanie, które opiera się na dostępie do dokumentów i informacji za pośrednictwem urządzeń mobilnych, takich jak smartfon. To kolejny krok podjęty przez Ministerstwo Cyfryzacji w celu szeroko pojętej transformacji cyfrowej, która ma się okazać nie tylko zmianą technologiczną, lecz także cywilizacyjną. Mobilny dowód osobisty i mobilne dokumenty od 11 maja tego roku będą mogli wypróbować mieszkańcy Łodzi, Ełku i Koszalina – również ci, którzy nie mają nowoczesnego smartfona. Już w pierwszej połowie maja wiele dokumentów zostanie przeniesionych z formy papierowej i plastikowej do cyfrowej, zaś cały system mID zostanie przetestowany w trzech polskich miastach. Jak tłumaczy Ministerstwo Cyfryzacji, wcześniej tego typu usługi nie były możliwe, bowiem poziom zabezpieczeń

urządzeń mobilnych nie był wystarczający. Obecnie bezpieczeństwo nowoczesnych rozwiązań jest na dużo wyższym poziomie i cały czas się poprawia. – System obejmie wszystkie dokumenty, które nosimy przy sobie, przede wszystkim te w wersji plastikowej. mDokumenty to inaczej dokumenty mobilne, w niektórych przypadkach są to również specjalne aplikacje instalowane w smartfonach czy telefonach. Na początku zaczniemy od dowodu osobistego, pilotaż startuje 11 maja w trzech miastach – Koszalinie, Łodzi, Ełku. Tam klienci i urzędnicy przetestują rozwiązanie, które zaprojektowaliśmy; sprawdzą, czy jest użyteczne, wygodne, komfortowe, czy się sprawdza i czy ludzie chętnie z niego korzystają – mówi minister cyfryzacji Anna Streżyńska. Plan Ministerstwa Cyfryzacji obejmuje nie tylko zdigitalizowanie naj24/04/2017 16:21:32


057 potrzebniejszych dokumentów, lecz także udostępnienie szeregu innych informacji – tak aby te były dostępne z poziomu smartfona. Pierwsze wdrożenia obejmą takie dokumenty, jak dowód osobisty, pakiet podstawowych dokumentów dla kierowców (dowód rejestracyjny, ubezpieczenie, prawo jazdy), kartę studenta i legitymację uczniowską. Ponadto w ramach udostępnianych dodatkowych informacji i usług chodzi o płatności podatkowe, e-policję, realizowanie recept, zakupy on-line, potwierdzenie wieku, usługi pocztowe, kartę parkingowa, e-ZUS, rejestr obecności dzieci w szkole, autoryzację tożsamości w eJob, bilet komunikacji miejskiej, usługi zdrowotne i wszelkiego rodzaju karnety. – Późnym latem włączymy ostateczną usługę związaną z dowodem osobistym. Na jesieni zajmiemy się tzw. pakietem kierowcy, czyli dowodem rejestracyjnym, ubezpieczeniem samochodu, prawem jazdy – żeby również te dokumenty były możliwe do sprawdzenia przez policjanta czy urzędnika za pośrednictwem smartfona. Równolegle

684-MAKIETA 3 44-67.indd 57

będziemy podejmowali prace nad kartą studenta i legitymacją uczniowską, które są najbardziej pożądanym dokumentem ze wszystkich, tym bardziej że młodzi ludzie chcą mieć je zawsze pod ręką i łączyć z nimi wszelkiego rodzaju zniżki – komentuje Anna Streżyńska. Co istotne, ważną rolę w procesie wdrażania mDokumentów odegrają również operatorzy komórkowi, którzy zadeklarowali chęć współpracy w ramach usługi mobile connect. – W przypadku mDokumentów będzie to głównie oznaczało tyle, że opłatę za SMS-y do czasu uruchomienia mobile connect będzie ponosiło państwo, a tuż po starcie wszelkie koszty przejmą na siebie operatorzy. Pilotaż usługi ruszy na jesieni tego roku, a zakończenie prac przewidujemy na jego koniec – ocenia Streżyńska. Plany Ministerstwa Cyfryzacji sięgają jednak dalej w przyszłość. W 2018 roku planowane jest wdrożenie kolejnych dokumentów, wśród których znajdą się m.in.: karta emeryta i rencisty (posiada ją 5,5 mln ludzi), a także karta dużej rodziny.

– W następnym roku pozostaje nam jeszcze mnóstwo innych dokumentów – karta emeryta i rencisty, karta dużej rodziny i inne dokumenty, które być może zasugerują nam obywatele lub znajdziemy takie, które powinny stanowić komplet. Najważniejsze, by nie nosić ze sobą ani papieru, ani plastiku, tylko móc wyjść z domu z kluczykami do samochodu i smartfonem – dodaje minister cyfryzacji. Podkreśliła również, że aby w pełni korzystać z możliwości systemu, trzeba spełnić jedynie jeden warunek – należy się zarejestrować do platformy mID. – Każdy obywatel, który będzie chciał skorzystać z naszego systemu, będzie musiał się tylko zarejestrować na stronie internetowej naszej usługi. W ten sposób już na starcie będzie miał dostęp do elektronicznego dowodu osobistego i pakietu dokumentów kierowcy. W miarę rozwoju funkcjonalność będzie się zwiększać. Z platformy będzie można korzystać zarówno na telefonie typu smartfon, jak i na modelach starszej generacji. Co istotne, usługa będzie oparta o SMS-y, tak więc nie będzie wymagała zaawansowanego telefonu – podsumowała. «

24/04/2017 16:21:33


Fot. Brad Barket/Getty Images for Samsung

058

CAFÉ COOLTURA IT

Nowy Samsung Galaxy

»

Najnowszy flagowy smartfon koreańskiego producenta już jest. Atrakcyjna stylistyka, bardzo dobrej jakości aparat fotograficzny z ogromnymi możliwościami sprawią, że Samsung Galaxy S8+ niewątpliwie zdobędzie wielką popularność. Smartfon posiada ponad 6-calowy panel o wysokiej rozdzielczości, dzięki czemu wyświetlany obraz prezentuje się wręcz znakomicie. Zdaniem wielu recenzentów najważniejszym jednak atutem nowej zabawki jest aparat fotograficzny, który w odróżnieniu od swoich poprzedników robi dobre zdjęcia także w nienajlepszych warunkach oświetleniowych. Kolejną zaletą S8 jest przyzwoity czas pracy. Podczas normalnego użytkowania wytrzymuje ponad dobę, a z włączonymi trybami oszczędzania energii nawet ponad dwa dni. « 684-MAKIETA 3 44-67.indd 58

Wiceprezes Samsunga ds. strategii produktów Justin Denison prezentuje Samsunga Galaxy S8 i S8+ na premierze urządzenia w Nowym Jorku

Drinki przez smartfona Za pomocą kilku kliknięć zamówimy swojego ulubionego drinka w najbliższym lokalu. Oto nowa aplikacja, z której mogą już korzystać londyńczycy. Bez telefonu jak bez ręki – to sformułowanie towarzyszy nam na co dzień już od dawna. Z jego pomocą piszemy maile, kontaktujemy się z bliskimi, pracujemy, robimy zdjęcia oraz nagrywamy filmy. Rozwój technologii sprawił, że urządzenie to z pozycji narzędzia do komunikacji, urosło do rangi centrum dowodzenia naszym poczynaniem. Dzięki aplikacjom możemy zdalnie robić zakupy czy wezwać taksówkę. Dla londyńczyków właśnie pojawiło się nowe wirtualne narzędzie. Dzięki aplikacji HIGHSHOT każdy może zamówić swojego ulubionego drinka. A to tego program wskaże, gdzie w najbliższej okolicy go możemy dostać. Obsługa jest niezwykle prosta. Po uruchomieniu aplikacji wyświetlą się

wszystkie lokale, w których można zamówić naszego drinka. Na ekranie pojawi się ich lokalizacja, dzięki czemu możemy wybrać akurat ten, do którego jest nam najbliżej. Po kliknięciu w odpowiedni lokal wybieramy drinka i finalizujemy zamówienie. Po przybyciu na miejsce drink będzie na nas czekał.

24/04/2017 16:21:35


059

684-MAKIETA 3 44-67.indd 59

24/04/2017 16:21:37


060

CAFÉ COOLTURA KSIĘGARNIA Redaguje PIOTREK DOBRONIAK

Córka Stalina Losy jedynej córki komunistycznego dyktatora Józefa Stalina – Swietłany Alliłujewej – opisała w biografii pt. „Córka Stalina” Rosemary Sullivan. – Rodziców się nie wybiera, ale żałuję, że moja matka nie wyszła za cieślę – mówiła Alliłujewa.

»

Swietłana Alliłujewa urodziła się 28 lutego 1926 roku. W dzieciństwie i młodości opływała w luksusy, o jakich nie mogli marzyć inni obywatele komunistycznego imperium. Jednak cena, którą za to zapłaciła, była bardzo wysoka. Jej matka, Nadieżdża Alliłujewa popełniła samobójstwo, gdy Swietłana miała sześć i pół roku. W czystkach, które Stalin przeprowadził wśród rodaków w latach 30. ucierpieli jej krewni. Jej przyrodniego brata Jakowa, naziści zabili w obozie jenieckim w 1943 r. Jednocześnie dla Swietłany postać ojca jawiła się tak samo skomplikowanie jak dla postronnych obserwatorów. – Zdecydowanie brzydziła się jego bestialstwem, a mimo to wspominała troskę, z jaką zajmował się nią, gdy była mała. Pamiętała również chwile, gdy bywał zły. Starała się zrozumieć motywacje – pisze autorka książki. – Nie wydaje mi się, by miewał wyrzuty sumienia. Nie znał raczej czegoś takiego. Myślę, że nie zaznał szczęścia ani zabijając, ani niszcząc, ani zyskując czyjkolwiek podziw – przekonywała córka Stalina. Powtarzała przy tym wielokrotnie, że błędem byłoby go nazywać potworem. Wskazywała, że należało raczej zastanowić się, co musiało zdarzyć się w jego życiu prywatnym i społecznej egzystencji, że człowiek ten wywarł taki wpływ na historię świata. Kremlowska księżniczka, jak nazywano córkę Stalina, opuściła ZSRS w 1966 684-MAKIETA 3 44-67.indd 60

r. i udała się do Indii, gdzie miała pozostawić prochy jej wybranka Brijesha Singha, który był obywatelem indyjskim. Niespodziewanie wieczorem 6 marca 1967 r. Rosjanka wkroczyła do ambasady amerykańskiej w New Delhi i poprosiła o azyl. – Uciekła od przeszłości i szukała w wolnym świecie życia, którego brakowało w ZSRR – tłumaczy Sullivan. Kiedy Alliłujewa otrzymała wizę turystyczną i zgodę na przyjazd do USA – Amerykanie witali ją jako najsłynniejszą w historii uciekinierkę z sowieckiego reżimu. Wydała książkę „Dwadzieścia listów do przyjaciela”, będącą jej wspomnieniami z życia na Kremlu. Udało jej się ją wywieźć z ZSRS i sprzedać wydawcy za półtora miliona dolarów. Nie znając się na pieniądzach rozdała ogromne sumy, a resztę straciła. Przez 18 lat nie widziała swoich pozostawionych w Moskwie dzieci – 21-letniego syna Józefa i 16-letniej córki Katii. W 1970 r. córka Stalina po raz czwarty wyszła za mąż, tym razem za Williama Wesley'a Petersa i przybrała nazwisko Lana Peters. Z czwartym mężem, z którym rozwiodła się w 1973 r., miała córkę Olgę.

Przez większość z 44 lat spędzonych na Zachodzie żyła życiem wędrowca. Przeprowadzała się 30 razy. W 1984 r., w wieku 58 lat wróciła wraz z Olgą do ZSRS, motywując to chęcią powrotu do dzieci. Przywrócono jej wówczas radzieckie obywatelstwo. W publicznych wypowiedziach krytycznie oceniała wówczas lata spędzone w USA i Wielkiej Brytanii. Jednak po roku zwróciła się o pozwolenie wyjazdu i powróciła do Stanów Zjednoczonych. Alliłujewa zmarła 22 listopada 2011 roku na raka okrężnicy. Jak to jest być córką Stalina i całe życie nosić ciężar jego nazwiska? – Jesteś córką Stalina. Jesteś więc martwa za życia. Twoje życie dobiegło już końca. Nie żyjesz własnym życiem ani żadnym innym. Istniejesz tylko jako dodatek do pewnego nazwiska – powiedziała o swoim życiu Alliłujewa. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Znak. « 24/04/2017 16:21:40


061

684-MAKIETA 3 44-67.indd 61

24/04/2017 16:21:42


062

CAFÉ COOLTURA OPERA

Wielkanocny Wagner Podobno Wagner jest dobry na każdą porę roku, ale zapewne Wielkanoc ze swoimi misteriami, przyrodą budzącą się do życia, przesileniem wiosennym, idealnie pasują do tej niezwykłej muzyki. Dr Jacek Kornak

»

W tym roku Wielkanocny Festiwal w Salzburgu obchodził swoje pięćdziesiąte urodziny i z tej okazji wystawiane było jedno z najbardziej znanych dzieł Wagnera „Die Walküre”. Festiwal Wielkanocny, który należy dziś do najbardziej prestiżowych wydarzeń w świecie muzyki, został zainicjowany przez Herberta von Karajana wykonaniem właśnie „Die Walküre”. W 1967 roku produkcja tej opery dokonana przez Karajana uznana była za kontrowersyjny, ale zarazem historyczny moment w historii wykonawstwa operowego. W tym roku Wielkanocny Festiwal w Salzburgu postanowił zmierzyć się z wizją Karajana i zrekonstruować „Die Walküre” z 1967 roku. Punktem odniesienia była tutaj scenografia Gunthera Schneider-Siemssena. Ta, dość abstrak684-MAKIETA 3 44-67.indd 62

cyjna, została szczegółowo zrekonstruowana. Jest ona oparta na figurze koła, które ma wieloraką symbolikę w perspektywie muzyki Wagnera. Jest ono wyznacznikiem ciągłości, ale zarazem wiecznego powrotu wydarzeń, uczuć i emocji. Scenografia sytuuje „Walkirię” w nieokreślonej przestrzeni, być może jest to kosmiczna przestrzeń, a być może przestrzeń podświadomości lub fantazji. Reżyserka Vera Nemirova przedstawia w „Walkiriach” współczesnych ludzi uwikłanych w dramaty emocjonalne. Skupia się ona na problemie kobiecości i częstej zależności kobiet od mężczyzn. Przedstawienie to było wprost perfekcyjną produkcją operową. Interpretacyjnie otwierało ono dzieło na wielorakie odczytania, wizualnie było atrakcyjne i co najważniejsze: stawiało muzykę na pierwszym miejscu. 24/04/2017 16:21:43


063 Wśród solistów można było usłyszeć największe gwiazdy niemieckich teatrów operowych ostatnich dekad. W roli Siegmunda wystąpił Peter Seiffert. Posiada on głos tenorowy o dramatycznym brzmieniu, ale w  jego interpretacji sporo było też pociągającego liryzmu. Georg Zappenfeld był wyrazistym i wokalnie mocnym Hundingiem, natomiast Vitalij Kowaljow zaśpiewał rolę Wotana. Jego Wotan był postacią wielowymiarową. Kowaljow nieustannie oscylował między mocą a słabością, wokalną siłą i delikatnością. Jednak to głosy kobiece zdominowały to przedstawienie. Anja Kempe była poruszającą Siglindą, a  Christa Mayer w  bardzo przekonujący sposób wykonała partię Fricki. Bezkonkurencyjną jednak okazała się Anja Harteros w roli Sieglindy. Harteros ma w głosie pewną dramatyczną bezpośredniość. Jej głos jest głęboko poruszający, a  jej wykonania interpretacyjnie są bardzo głębokie i przemyślane w każdym szczególe. Christian Thielemann dyrygował Staatskapelle Dresden. Thielemann udowodnił, że jest obecnie najwybitniejszym dyrygentem wagnerowskim. Jego „Walkirie” były bogate w detale orkiestrowe. Wagner pod batutą Thielemanna nie był nazbyt szybki, ani dramatyczny. Thielemann jakby pieścił tę muzykę hipnotyzując nią publiczność.

684-MAKIETA 3 44-67.indd 63

Wiener Staatsoper na Wielkanoc przygotowała ostatnie dzieło Wagnera – „Parsifal”. Opera ta opowiada historię rycerzy Graala i koncentruje się na wartości współczucia, jednak jak to bywa z  wielkimi dziełami sztuki – „Parsifal” jest otwarty na różnorodne interpretacje. Niestety, reżyseria Alvisa Hermanisa nie oddaje głębi tego utworu. Hermanis oferuje estetyzującą wizję opery Wagnera. Scenografia sytuuje akcję na początku XX wieku w Wiedniu. Hermanis przedstawia tę epokę jako okres kultu rozumu. Jednak poza generalną ideą Hermanisowi brakuje pomysłu na zaprezentowanie dramaturgii opery, która w jego reżyserii wydaje się dość statyczna. Dyrygent Semyon Bychkov świetnie poprowadził muzykę Wagnera. Jego „Parsifal” nie był heroiczny, ale wyważony, lżejszy. Bychkov wydobył ciekawe elementy z  tej opery, które często umykają nazbyt dramatycznym wykonawcom. Gwiazdą wieczoru była Nina Stemme, która wcieliła się w rolę Kundry. Stemme posiada niezwykle wyrazisty, a zarazem krystalicznie czysty głos, którym z sposób przejmujący wykreowała postać Kundry. Równie wybitną rolę stworzył Gerald Finley, który wykonał partię Amfortasa. Tytułową rolę wykonał Christopher Ventris, który przekonująco i charyzmatycznie wcielił się w tę postać. «

Thielemann udowodnił, że jest obecnie najwybitniejszym dyrygentem wagnerowskim. Jego „Walkirie” były bogate w detale orkiestrowe

24/04/2017 16:21:45


064

CAFÉ COOLTURA Wielka Brytania od kuchni

O baranach słów kilka Moje spotkania z baraniną były bardzo rzadkie. Nie udało mi się zjeść dobrej, porządnie zrobionej jagnięciny zanim dotarłem do Anglii. A tutaj jagnięcina jest królową mięs. W Polsce poza Podhalem rzadko się jadało mięso owcze, a naprawdę na to zasługuje i dzięki boomowi na gastronomię wraca na polskie stoły.

684-MAKIETA 3 44-67.indd 64

Sergiusz Hieronimczak sergiusch72@yahoo.co.uk

»

Daniem kultowym, wieńczącym obiady czwartkowe króla Stanisława Augusta była właśnie potrawa z jagnięciny przyrządzana przez kucharza nadwornego Pawła Tremo. Dzisiaj nasze pojęcie o  mięsie owczym jest bardzo mgliste i wynika raczej ze specyfiki naszej kuchni, która przez lata gloryfikacji schabowego i żurku zapomniała o wielu dobrych potrawach. 24/04/2017 16:21:47


065 Odwiedzając polski sklep mięsny, to za wyjątkiem wieprzowiny, kurczaków i wołowiny nic praktycznie nie ma. Pani ekspedientka, którą dla hecy zapytałem kiedyś, czy ma udziec barani, popatrzyła na mnie tępym wzrokiem i po chwili namysłu furknęła spod czepka, że : „… nie ma, nie było i nie będzie”. Mamy złe nawyki, jemy to samo, boimy się nowości i dodatkowo ciężko nas przekonać do czegoś innego. Na szczęście nie jest to tendencja rosnąca tylko spadkowa. Podróże, kreatywni kucharze, telewizja, wszystko to sprawia, że jedzenie i jego pochodne podbijają rynek. Kulinarna historia owcy podobna jest do wołowiny – zwierzę to zostało udomowione ok 10 tys. lat temu w Mezopotamii. Skąd się owce wzięły nie jest precyzyjnie stwierdzone – najprawdopodobniej są krewniakami muflonów. Hodowla owiec na początku miała potrójne przeznaczenie – na mleko, na skórę oraz na mięso – dopiero później przyszedł czas strzyżenia wełny. Z rejonów dorzecza Tygrysu i Eufratu początkowo rozprzestrzeniła się na Bliski i Środkowy Wschód (od Persji, aż do Indii), a później zaczęła migrować na zachód. Około 6 tys. lat p.n.e. owce dotarły nad Morze Śródziemne, do Północnej Afryki oraz Europy, gdzie nastąpiła dalsza migracja stąd. W czasach Rzymskich dotarły aż do Skandynawii, a w średniowieczu głównym ośrodkiem hodowli była Hiszpania i Anglia. Za ocean popłynęły wraz z konkwistadorami (owce znajdowały się już na pokładzie drugiej wyprawy Kolumba) oraz kolonizatorami – do słynących owcami Australii oraz Nowej Zelandii trafiły pod koniec XVIII wieku. Czasy w Polsce się zmieniają i wielu ludzi odwiedza inne strony świata przywożąc ze sobą popyt. A jak jest popyt to i podaż rośnie. Zanim jednak zaczniemy eksperymentować z baranim mięsem, przyda się kilka podstawowych informacji. Najlepsza jest jagnięcina, czyli owcze mięso, do 7 miesiąca, czasami nazywana baraniną mleczną, bo ubój odbywa się jeszcze zanim owce wyjdą na wypas. W Polsce jagnięciną będzie jeszcze 12-miesięczna owieczka, ale 7-miesięczne jagnię jest lepsze w smaku. Ile nóg ma owca? Oczywiście tylko 2. Dwie pozostałe kończyny to ramiona. Podczas gdy nogi nadają się do pieczenia 684-MAKIETA 3 44-67.indd 65

i mogą być podawane krwiste, ramiona wymagają długiego pieczenia aż będą miękkie. Baranina, która już nie jest jagnięciną, jest trochę twarda i należy ją dusić dłużej. Nazywa się mutton. Ważną wskazówką w jej przyrządzaniu baraniny może być to, że lubi ona środowiska kwaśne. Wskazane jest zamarynowanie mięsa baraniego na kilka godzin przed jego przyrządzaniem. Doskonale

sprawdza się jogurt naturalny lub ocet balsamiczny czy nawet zwykła cytryna. Baranina uwielbia miętę; i jest doskonała w każdej odmianie curry. Gulasz z baraniny podany z kaszą gryczaną może naprawdę uraczyć podniebienie, ale moim ulubionym jest lamb shank, czyli golonka z barana. Ponieważ sezon grillowy ruszył pełną parą, to dzisiaj król jagnięciny – COMBER. «

Comber po marokańsku z korzennym masłem na 6 porcji Składniki marynaty – korzennego masła: – masło 125 g – oliwa z oliwek 125 ml – cytryna 1 sztuka – cebulka mała (szalotka) – mięta 25 g świeża posiekana – tymianek łyżeczka – czosnek 3 ząbki – kminek mielony (mała łyżeczka) – kolendra mielona (łyżeczka) Przygotowanie marynaty Z cytryny należy wycisnąć sok i zetrzeć nieznacznie ilość skórki. Czosnek rozgnieść na miazgę. Cebulkę pokroić na drobno. W lekko podgrzanej oliwie należy stopić masło podgrzewając na małym ogniu, następnie dodać wszystkie składniki i mieszając od czasu do czasu podgrzewać do 4

minut, po czym marynatę ostudzić. Grillowanie Do grillowania użyć mięso w ilości 1,4 kg kotletów jagnięcych wykrojonych (2 combry). Combry grillować w całości, w trzech częściach. Po wyciągnięciu z lodówki odstawić na bok, aby doszły do temperatury pokojowej. Posypać obficie solą i pieprzem, po czym posmarować pędzelkiem wcześniej przyrządzoną marynatą. Rozgrzać grill do średniej temperatury 120-140ºC. Grillować najpierw kilka minut metodą bezpośrednią do zauważenia odbicia rusztu, potem do 10 minut metodą pośrednią, przy tym odwracając i monitorując stan pieczenia. Po grillowaniu przed zaserwowaniem odstawić na 5 minut pod folią, aby potrawa naturalnie doszła.

24/04/2017 16:21:49


066

CAFÉ COOLTURA zdrowie i uroda

Uroda last minute

»

Niedługo wybierasz się na urlop, ale martwisz się, że już za późno na rozwiązanie problemów urodowych, które sprawiają, że nie czujesz się w pełni zadowolona z siebie? Spokojnie, masz jeszcze na to czas, musisz tylko odpowiednio dobrać metody! O najskuteczniejsze sposoby walki z dwoma najczęstszymi problemami pytamy dr n. med. Monikę Kuźmińską, dyrektor medyczną Instytutu Yonelle.

Cellulit – wróg nr 1

do tkanki tłuszczowej, zmienia się w kwas węglowy i niszczy komórki tłuszczowe. Zwiększone ukrwienie prowadzi do wzmożonego drenażu limfatycznego leczonego obszaru, poprawy metabolizmu i wydalania uwolnionego tłuszczu. Proces ten przyczynia się również do stymulacji syntezy kolagenu i odnowienia komórek skóry, co prowadzi do wygładzenia jej powierzchni i usunięcia cellulitu, nawet w zaawansowanej postaci – tłumaczy dr n. med. Monika Kuźmińska z Instytutu Yonelle.

Cellulit to problem, który dotyka ponad 90% kobiet. Jest to po prostu efekt nieprawidłowego rozmieszczenia tkanki tłuszczowej w tkance podskórnej, ale większości z nas potrafi spędzać sen z powiek. Szczególnie mocno odczuwamy to latem, kiedy planujemy urlop nad morzem czy w ciepłych krajach i chciałybyśmy pięknie wyglądać w kostiumie. I chociaż dobrze byłoby zająć się walką z nim kilka miesięcy wcześniej (najlepiej już na jesieni) to jednak ciągle mamy szansę na zniwelowanie tego problemu. O czym mowa? W walce z pomarańczową skórką może pomóc karboksyterapia, stosowana sama lub w połączeniu z endermologią. – Dwutlenek węgla, wprowadzony podskórnie

Nieważne, gdzie i kiedy planujemy urlop – zawsze chciałybyśmy wyglądać na nim świeżo i promiennie (a najchętniej zachowałybyśmy ten stan na stałe). Kluczem do uzyskania takiego efektu jest odpowiednia pielęgnacja skóry. Co w wypadku, kiedy z jakiegoś powodu nie dbałyśmy o nią regularnie? Czy nie mamy już szans na piękny wygląd latem? Nic z tych rzeczy – wystarczy tylko wybrać się na terapię rewitalizującą i odżywiającą cerę. Musimy jednak pamiętać, że części ze skutecznych procedur (np. silnych peelingów) nie powinnyśmy wykonywać latem. W teorii jest to możliwe, ale musiałybyśmy wtedy pamiętać o tym, żeby zbyt-

684-MAKIETA 3 44-67.indd 66

Niedoskonałości skóry

nio nie eksponować skóry na słońce, co na wyjeździe jest raczej trudne. Dlatego najlepiej wybrać delikatniejsze zabiegi, po których wystarczy stosować zwykłą ochronę przeciwsłoneczną. – Jednym z nich, polecanym również pacjentom, którzy nie korzystali wcześniej z medycyny estetycznej jest PRX-T33. To zabieg łączący cechy peelingu i skinboostera – biorewitalizuje, ujędrnia, rozjaśnia i wygładza skórę – wyjaśnia dr Kuźmińska. Warto pomyśleć również o terapiach wykorzystujących tlen, który transportowany do głębszych warstw skóry poprawia jej funkcjonowanie i przyśpiesza procesy regeneracyjne. – Na polecenie zasługuje z pewnością oxybrazja, czyli odmiana mikrodermabrazji mechanicznej, wykonywana za pomocą sprężonego tlenu i soli fizjologicznej. W odróżnieniu od innych mikrodermabrazji zabieg wykonywany jest na zimno i mokro, dzięki czemu nie ma efektu podrażnienia skóry. Dodatkowo, sam tlen, którym skóra zostaje zbombardowana, działa tu łagodząco. Zabieg może być wykonywany intensywniej lub łagodniej, wszystko zależy od indywidualnych potrzeb skóry – dodaje dr Kuźmińska. « Newseria.pl

24/04/2017 16:21:50


067

684-MAKIETA 3 44-67.indd 67

24/04/2017 16:21:52


068

OGŁOSZENIA drobne

jak zamieścić

ogłoszenie UWAGA! Ogłoszenia przyjmowane są do PONIEDZIAŁKU DO GODZ. 9.00. Ogłoszenia przesłane po godzinie 9.00 opublikowane będą w następnym wydaniu Cooltury (decyduje godzina otrzymania ogłoszenia przez redakcję, w związku z tym prosimy o wcześniejsze wysyłanie ogłoszeń).

sms

81616

Koszt ogłoszenia £1 + standardowa opłata operatora Wpisz: CL (spacja) kod (spacja) treść ogłoszenia. Przykład: CL 01 Wynajmę pokój... 079 111X111X Koniecznie podaj numer telefonu w treści smsa taki sam jak ten z którego wysyłasz!

mieszkania do wynajęcia SMS:

81616 KOD: 01

cooltura.co.uk

zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Wynajmę pokój dwuosobowy na Putney / Barnes (SW15). Dom jednorodzinny, pełne wyposażenie, duża kuchnia, dwie łazienki. Darmowy parking. Internet. £150/tydzień + 2 tyg. depozytu. Rachunki wliczone. Tel. 07746970571, 07833667493

Kody działów: CL 01 CL 02 CL 03 CL 04 CL 05

mieszkania wynajmę mieszkania szukam praca dam praca szukam kupię

internet

CL 06 CL 07 CL 08 CL 09

sprzedam auto-moto randka w ciemno inne

cooltura.co.uk

Uwaga! Ogłoszenia drobne (£1) reklamujące jakąkolwiek działalność usługową lub handlową, nie będą zamieszczane. Ten typ ogłoszeń można zamieścić, jako ogłoszenie ramkowe (szczegóły poniżej), kontaktując się z DZIAŁEM MARKETINGU.

ramkowe

(usługi)

Telefonicznie:

020 8846 3614 lub online: cooltura.co.uk (postępuj według instrukcji)

Uwaga!

Ramka do 25 słów

£ 25 +vat

Promocja internetowa zamieść ogłoszenie online i otrzymaj dodatkowy rabat nawet do 40%

Warunki:

1. Wszystkie ogłoszenia drobne przyjmowane są do poniedziałku do godziny 9.00. Każde ogłoszenie wysłane po tej godzinie zostanie zamieszczone w następnym numerze. 2. Ogłoszenia wysłane z innego numeru niż podany w ogłoszeniu zostaną odrzucone, ogłoszenia napisane drukowanymi literami zostaną odrzucone (OPŁATA ZA OGŁOSZENIE NIE PODLEGA ZWROTOWI). 3. Dopuszczalna długość ogłoszeń drobnych to 160 znaków. 4. Gdy treść ogłoszenia jest obraźliwa lub przekracza zasady powszechnie przyjętych norm społecznych, redakcja zastrzega sobie prawo do nie umieszczania ogłoszeń. Prosimy o prawidłowe podawanie numerów telefonów. W przypadku podania niepełnego numeru (czyli zawierającego mniej niż 11 cyfr) ogłoszenie nie zostanie wydrukowane. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń i zastrzega sobie prawo do ich skracania oraz do nie umieszczania bez podawania przyczyny. 5. Wszelkie ogłoszenie dot. usług towarzyskich nie będą zamieszczane. 6. Ogłoszenia (szczególnie te przesłane SMS-em) drukowane są w oryginalnej treści i pisowni.

Wynajmę pokój jednoosobowy na Putney / Barnes (SW15). Dom jednorodzinny, pełne wyposażenie, duża kuchnia, dwie łazienki. Darmowy parking. Internet. £80/tydzień + 2 tyg. depozytu. Rachunki wliczone. Tel. 07746970571, Wynajmę pokój dwuosobowy na Putney / Barnes (SW15). Dom jednorodzinny, pełne wyposażenie, duża kuchnia, dwie łazienki. Darmowy parking. Internet. £150/tydzień + 2 tyg. depozytu. Rachunki wliczone. Tel. 07746970571, 07833667493

> Barking 1 bed Flat do wynajęcia dla jednej osoby lub pary. £1050 za miesiac rachunki wliczone. Flat w pełni wyposażony, wifi, parking, dobry dojazd do metra na Barking. 07546737126 > Blackhorse Road wynajme pokoj jedynke dla dziewczyny moze byc z pieskiem. 3minuty od stacji Blackhorse Road. (Victoria Line) bardzo cicha ulica polskie sklepy. 07817537988 > Bounds Green, N22 8NW, 3 bed flat - £1590/mies. 3 podwojne sypialnie, osobno salon, lazienka z wanna I toaleta, kuchnia. Dostepny od zaraz. 02088851890, 07436792779. > Bruce Grove pokój z internetem

684-MAKIETA 4 68-91.indd 68

czysty cichy dom dwie osoby mieszkają -1 osoba 120f +t yg depozyt - 2 osoby 150f+tyg depozyt 07718088250

> Catford pokoj dwojka dla jednej osoby 110 wszystkie media wliczone sprzataczka itp po wiecej info prosze dzwonić 07581443063 dla dwóch osób 140 > Catford pokoj dwojka jako jedynka 110 tygodniowo wszystkie media wliczone lub dla dwoch osob £150 z możliwością dostawy drugiego lóżka wiecej info 07581443063 > Clapton E50QX wynajme duzy sloneczny pokoj jednej osobie 120 tygodniowo / tydzien depozytu 07521026996 > Dalston Jedynka z pojedyńczym łóżkiem do wynajęcia - dla spokojnej, pracującej osoby. 120/ tygodniowo - opłaty wliczone. Wymagany tydzień depozytu 07454799797 > Do wynajęcia, dwie podwójne sypialnie, dwie łazienki, piersze pietro, balkon, 15 minut do morza, 10 minut do centrum, slynnej 3rd street. Lipiec, Sierpien, Wrzesien. Santa Monica, California. USA 07740350431 > Edmonton Green pokoj dwójka w domu z ogrodem do wynajęcia Edmonton Green 07894460379 > Enfield Town, EN1 1JL, 3 bed dom - £1375/mies. 2 podwojne sypialnie, 1 pojedyncza, duzy salon, przechodnia kuchnia, lazienka z wanna, ogrod. Dostepny od 15-tego kwietnia. 02088851890. > Enfield, EN3 5DZ, 3 bed dom £1430/mies. 2 podwojne sypialnie, 1 pojedyncza, salon, kuchnia, lazienka z wanna, ogrod, parking. Dostepne od 23 kwietnia. 02088851890. > Enfield, EN3 7WT, 2 Bed flat, £1190/mies. 2 podwojne sypialnie, lazienka z wanna i toaleta, salon.

24/04/2017 16:25:24


069 Dostepne od 10 czerwca badz wczesniej. 02088851890.

> Enfield, EN3 4BE, Ladne 4 Bed dom, £1650/mies + rachunki.4 sypialnie, kuchnia z salonem, lazienka, ogrod. Dostepny od zaraz. 02088851890, 07715677401. > Enfield, EN3 5QD,Studio, £750/ mies. ,salon z sypialnia, osobna kuchnia, lazienka z wanna. Dostepne od zaraz . 02088851890, 07715677401.

ogrodem do wynajecia Prywatny parking j I blisko do sklepow I transportu Idealny dla profesjonalnej pary £1250 miesięcznie Tel 07986557452

> Pokoj przejściowy w 1bed flacie blisko Stacja Morrison Tesco 24h gym Tylko jedna osoba w mieszkanie internet 07715312843

> Goodmays Mam pokoj do wynajecia w Goodmays 07715312843

> Seven Sister, N15 3AP, Pokoj jedynka £90, Pokoj dwojka £140/ tydz + rachunki za gaz i prad do podzialu z lokatorami. Dostepne od zaraz. 02088851890.

> Greenford Wynajmę ładne 1 bedroom flat na Greenford pracującej parze bez dzieci. Blisko stacji metra i sklepów. 265 za tydzień(wszystkie rachunki wliczone w cenę). 07425968193

> Sudbury Hill Pokój jedynka dla osoby spokojnej i bez nalogów. Czysto, mila atmosfera. Blisko duzo pl. sklepow. Sudbury Hill, Greenford. £ 90 tyg. + 2 tyg. depozytu. Od 29/04 07902351359

> Hillingdon Pokój dwójka dla jednej osoby w domu po kapitalnym remoncie. 2 łazienki, living room, darmowy parking, ogród. 120 za tydzień + depozyt. 7min do stacji Hillingdon 07713456466

> West Drayton Szukam do dwuosobowego pokoju spokojnej, bez nałogów osoby. Do dyspozycji kuchnia, salon, jadalnia, duży ogród, 2 łazienki. Lokalizacja West Drayton 07749178533

> Hillingdon Pokój dwuosobowy dla jednej osoby w cichym domu po kapitalnym remoncie. 2 łazienki, living room, darmowy parking. 7min do stacji metra Hillingdon ( Piccadili & Motropolitan Line) 2 min do autobusu 07713456466 > Hounslow. jedynka w domu z ogrodem. blisko komunikacji i sklepów. tel.07523510272 > Leytonstone, wynajme pokoj dla pracującej pary, dom z ogrodem, 2 lazienki, internet, blisko metra, dobre warunki mieszk. 145f tydz.+2 tyg. depozyt, rachunki wliczone. 07501050326 > Leytonstone, wynajmę pokój dla pracującej pary, dom z ogrodem, 2 łazienki, internet, blisko metra, dobre warunki mieszk. 145f tydz. + 2 tyg. depozyt, rachunki wliczone. 07501050326 > Leytonstone, wynajmę pokój

dla pracującej pary, dom z ogrodem, 2 lazienki, internet, blisko metra, £145 tydz. + 2 tyg. depoz. rachunki wliczone tel.07526615193

> Lower Clapton duzy pokoj do wynajecia dla jednej osoby 120 tygodniowo + tydzien depozytu rachunki wliczone 07521026996 > Mam do wynajecia 2 osobowy pokoj (12m2) po malowaniu w zeszlym roku, w domu tylko jedna para, wifi. Blisko metro i overground, wiele autobusow pod domem, blisko sklepy, poczta, banki itp. rachunki wliczone 07424395638 > Nowoczesne mieszkanie dwupokojowe z lazienka kuchnia

684-MAKIETA 4 68-91.indd 69

> West Hendon Miejsce w dwójce dla pracującego spokojnego pana w srednim wieku- blisko do sklepow i komunikacji 75 za tydzień plus 2 tyg depozytu rach. wlicz oprócz internetu kontakt 07791087728, 07888687526 > Wood Green/Bruce Grove, N17 6RU,Pokoj wieksza jedynka £100/tyg + rachunki za gaz i prad do podzialu z lokatorami. 07436792779. > Wood Green, N22 6AJ, Bedsit, £140/tydz rachunki za gaz i prad do podzialu z lokatorami. Dostepny od zaraz. 07436792779. Pokoj z aneksem kuchennym.

praca dam

SMS:

81616 KOD: 03

cooltura.co.uk

zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Brytyjsko-Polskie Centrum Medyczne poszukuje bardzo dobrze wykształconych fizjoterapeutów w ortopedii i medycynie sportowej. PNF min. podstawowy Rejstracja HCPC Londyn Kontakt: klinikaorto@ interia.eu

24/04/2017 16:25:25


070

OGŁOSZENIA drobne

Prężnie rozwijającą się Stolarnia oraz Lakiernia z siedziba w Slough poszukuje doświadczonego stolarza, lakiernika oraz pomocnika stolarza. Praca stała 58h tyg. 01753 683 321 office@ accurateprofessional. co.uk

Poszukujemy kierowcy z własnym Vanem 25-45 lat do rozwozu gazet na terenie Londynu. Punkt załadunku: Wembley. Praca dodatkowa 1 dzień w tygodniu(tylko srody). 07884255551 lub email marlena@cooltura.co.uk

Praca dodatkowa Poszukujemy osób chętnych do pracy przy sprzątaniu. Nieregularne godziny. Ilość godzin zależna od zleceń. Kontakt : cleaning@saraint.co.uk 02088463612

Zatrudnimy sprzedawcę powierzchni reklamowej i czasu antenowego. Tel. 07958722342

Firma Greenmark poszukuje lakiernika do stolarni na Wembley HA0 Kontakt 07810808838 Marek

Poszukujemy stolarza z doświadczeniem do produkcji okien i drzwi na Wembley HA0 Kontakt 07932606160 Andrzej.

Praca dla sprzedawcy - branża budowlana (okna drzwi meble). Kontakt: 07958722342

684-MAKIETA 4 68-91.indd 70

> Sprzedawca sezonowy przy smażeniu ryb w Szkocji. od polowy maja do konca września. Wymagany dobry angielski. 45 na tydzien. Pokoj £90 eclpraca@tiscali.co.uk

> Praca na magazynie dla mężczyzn i kobiet Lokalizacja: London Polnocny, Londyn Wschodni, Essex (Barking). £7.50/h Planwell Recruitment Tel: 01322448897

> Prężnie rozwijająca sie Stolarnia oraz Lakiernia z siedziba w Slough poszukuje doświadczonego stolarza, lakiernika oraz pomocnika stolarza. Praca stala 58h tyg. 01753 683 321

> Praca dla fryzjera lub fryzjerki part lub ful time od zaraz tel 07915586452

> Poszukuję kierowcę kat. B bez znajomości języka angielskiego +48609005666 umtrans@ umtrans.pl > Zatrudnie pracownika ogólnobudowlanego. Praca na terenie Londynu. Tel 07984674954 > Sprzatanie domow prywatnych

w pd-zach Londynie. Jesli znasz angielski, masz doświadczenie, zapraszam do kontaktu. Stawka £8.50 -9h, praca 20-45hrs,selfemployed clean@ dustbusterslimited.co.uk 07827968486

> Kierowcy kat c i ce - Swindon i okolice, wymagany komunikatywny angielski, £10-£12.5 za godzine. piotr@aligra.co.uk 07590964000 > Elde Ltd poszukuje pracownika na stanowisko Managera Projektów Budowlanych. Osoba na tym stanowisku będzie odpowiedzialna za dopilnowanie zleceń budowlanych. 07736164445 > Praca. remonty. dobud. strychy. kuch. lazienki. Narzędzia / doswiadczenie konieczne! 07827492749 > Szukam osoby na zmywak do Cukierni n18 Edmonton , bus 444 lub 34 . 6 dni w tygodniu, part time lub full time . 7.5 na godzine 07809295766 > Kelnerki w Oxfordshire do Caffe, Dobry ang. 45 godz tyg. £8 na godz +napiwki. Pokoj do dzielenia z inna dziewczyna £35 na tydz z rachunkami.CV wyslac mailem. eclpraca@tiscali.co.uk > Zostań Księgowym w UK: Znajdź prace jako księgowa/wy Zadzwoń 07488556652 lub napisz info@seperacollege.com www. seperacollege.com > Kitchen team member for the belvedere acton apply via link https://www.networxrecruitment. com/Jobs/Advert/671665

praca szukam

SMS:

81616 KOD: 04

cooltura.co.uk

zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

> Malarz decorator szuka pracy wlasne narzędzia doświadczenia i solidność 07562086772 Krzysztof > Malarz bez nalogow, uczciwy i solidny szuka pracy. Wysoki standard pracy. 10 lat doswiadczenia w UK. Pracuje dla firm i osob prywatnych. Rafal. 07545600591 > Fachowiec szuka pracy na lofty, dachy, konstrukcje drewniane. Tel. 00 44 7437 013463 > Elektryk-Hydraulik z 12 letnim doświadczeniem w angielskiej firmie z wlasnymi narzedziami i vanem. Certyfikaty NICEIC i Gas Safety. Tel kontaktowy 07707717053 lub 02087267871 > Elektryk szuka pracy, elektryka kompletna, usuwanie problemow, fuseboards, certyfikat, doswiadczenie w UK. Tel.07731165690 > Stolarz szuka pracy na cene wykonuje stolarke meblowa szafy, kuchnie, unity tv ,regaly ,sprey schody itp. Workshop tel.07988683016 > Szukam dorywczej pracy na soboty jako pomocnik lub podobnej.07747179258 Darek. > Elektryk szuka pracy. Instalacje domowe Fuseboxy. Automatyka CH/HW. Certyfikat NICEIC. Insurance. 12 lat w Londynie. Krzysztof 07724271488 > Plastrarz szuka pracy na plaster pracuje na terenie calego Londynu ( również po za Londynem) gwarantuje wysoki standard wykonania pracy i czystość własne narzędzia i transport. 9 lat doświadczenia w UK Jacek tel 07850275744 > Malarz decorator szuka pracy

wlasne narzendzia doswiadczenia i solidnosc 07562086772 Krzysztof

> Ogolnobudowlaniec szuka pracy jako plytkarz malowanie gladz szpachlowa scianki dzialowe docieplanie lofty i inne budowlane naj zach londyn nr tel 0 7500801521

sprzedam SMS:

81616 KOD: 06

cooltura.co.uk

zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 54

Autoryzowany dystrybutor taśm Blue Dolphin oferuje w atrakcyjnych cenach: taśmy malarskie, tynkarskie, taśmy typu duct i wiele innych. Duże zniżki przy większych zamówieniach. www.toptapes.co.uk 02031891727

> Sprzedam tanio kilka worków ubrań i butów oryginalnych dla dziewczynki 7-10 lat. Romford 07536659776 > Sprzedam tanio wózek z siedzonkiem do auta dla dziewczynki, chodzik, balkonik, hustawke Romford 07536659776 > Sprzedam wiklinowe krzesla 6 sztuk za £190 tel 07846536965 > Sprzedam roman blinds z liningiem I interliningiem now a wymiary Szer.1.30 ways. 1.95 z motywem ziolowym. Za £160 tel 07846536965 > Mam 5funtow AA02 068337 tel 07724831448 > Podreczniki, cd i slowniki do nauki hiszpanskiego, francuskiego, wloskiego, niemieckiego. nowe. tanio. tel. 07523510272 > Duzy slownik naukowo techniczny gb =pl. nowy 2-utomowy.okazja. £45.00 tel. 07523510272 > Sprzedam 0.5 ha uzbrojona dzialke budowlana pod Wroclawiem (z pozwoleniem na budowe). Cena 80.000 zl 07984674954

24/04/2017 16:25:25


071 auto-moto zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Pomoc drogowa 24h/7. Skup, sprzedaż i złomowanie aut, darmowe holowanie powypadkowe, MOT. Paweł 07727244856

> Ford Transit 2012r, 44tys mil, 3 osobowy VAN, w pełni sprawny, stelaż na dachu, w środku półki, zadbany, .8500funtów do negocjacji 07917524440 > Subaru Tribeca,2006r,czarny met, niski przebieg 55tys, automat, 7osobowy,skórzana kremowa tapicerka, kamera cofania, GPS, wbudowane DVD, 5900funtów do negocjacji 07917524440

randka w ciemno SMS:

81616 KOD: 08

cooltura.co.uk

zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

> Hej. Jestem mężatką i szukam chlopaka do dyskretnych spotkan. Mieszkam w Bournemouth. Prosze o sms . Ewelina . 07856016896 > Single professional english man, RC, London,wishes to hear from lady 30-40 for initial friendship. 07811327399 > 42-latek pozna kobiete na dobre i na zle. Milego dnia. Pozdrawiam. 07841667749 > Szukam normalnej kobiety. Kawaler 40 lat. 07503108443 > Jestes znudzona mezatka badz samotna matka albo czujesz sie sama zaniedbywana napisz do mnie Pozdrawiam South West bkarter@ wp.pl > Wysoki 42latek szukam kobiety do spotkan 07772387104 > Witam jestem zonation. Mam 35 lat 176 cm wzrostu i atletyczna budowie. Szukam pani do dyskretnych spotkanie. Surrey 07542199786

684-MAKIETA 4 68-91.indd 71

usługi różne zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Architekt rejestrowany w Anglii wykonuje projekty: lofts, extensions. Usługi: Planning Applications and Building Control mob.: 07708696377 stasch@stasch.co.uk Architekt z uprawnieniami, wieloletnia praktyka w UK, extensions, loft conversions, listed buildings consent , kontakt: 07903034463; szymon@dylewski. fsnet.co.uk Parapsychology, Jasnowidz I Duchowy Uzdrowiciel pomoże w problemach w związkach, podczas rozprawy sadowej, pozbyć się pecha i usunąć negatywna energie oraz powstrzyma twojego partnera przed zdrada i inne Malik: 07932931946 Planujesz rozbudowę swojego domu? Oferuje wykonanie rysunków do pozwolenia na budowę (Planning & Building Regs) oraz wirtualny model Twojego Domu. www.top-construction. co.uk office@topconstruction.co.uk 07932238294 Profesjonalne sesje fotograficzne: fotografia noworodkowa, dziecięca, rodzinna i okolicznościowa. Zapraszam na moja stronę www. fairyworldphotography.co.uk Super niskie ceny. Zapraszam 07736217120

24/04/2017 16:25:26


072

OGŁOSZENIA drobne

684-MAKIETA 4 68-91.indd 72

24/04/2017 16:25:28


073

telewizja satelitarna zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Anteny satelitarne. Montaż, fachowe ustawienie sygnału, akcesoria, Telewizja na kartę, nc+, polsat. 9 letnie doświadczenie Niskie ceny. Mariusz Domaradzki. 07523486296, mariusz-cyfra@wp.pl

Satelitarna Telewizja Najszybsze i najlepsze rozwiązanie wszystkich twoich problemów. Ustawienia, montaż, polskie zestawy TNK Andrzej 07840650509 07423602647

684-MAKIETA 4 68-91.indd 73

NC+, Polsat – na umowę lub kartę, wymiany dekoderów, dodanie multiroomu, ustawianie anten – to wszystko w punkcie: 60 The Mall, Ealing Broadway W53TA, tel: 02088101577, Instalacje: 07779631401 Zapraszamy

transport paczki i przewozy zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Przeprowadzki , wywóz śmieci Londyn i cała Anglia, duży van z windą, profesjonalna obsługa. Przewóz na lotniska, dziewięcioosobowy van. Piotr, 07749174695

Najtańsze przeprowadzki i przewozy lokalne(Londyn), międzymiastowe(cale UK) oraz Polska-AngliaPolska także przewozy wszelkich przesyłek (paczek, gabarytów, mebli itp) Cotygodniowe wyjazdy do Polski. Zapraszamy 24/7 07722560744 (whats app) mario.remtrans@ gmail.com

Transport przeprowadzki paczki, palety najniższe ceny, najwyższa jakość, terminowość dostaw, zasięg w całej wielkiej Brytanii oraz całej polsce i Europie www. platinumlogistic. co.uk 100% gwarancji zadowolenia office@ platinumlogistic.co.uk 07421186040

komputery serwis zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Naprawa: laptop, tablet, konsola, telefon, Zmiana języka, wirusy, przegrzewanie się, wymiana ekranu/klawiatury, strony www, kamery CCTV, rok gwarancji. Laptop zastępczy dojazd do klienta tel. 07411123340 H-Tech Serwis Komputerowy. Rozwiązywanie wszelkich problemów z Laptopami i PC. Odzyskiwanie Danych, Instalacje, Administracja, Zabezpieczanie Sieci. Dojazd do Klienta. Tel.: 07723012148, email: halskyt@yahoo.co.uk www.halskytech.co.uk

24/04/2017 16:25:31


074

OGŁOSZENIA ROZWINIĘCIE

684-MAKIETA 4 68-91.indd 74

24/04/2017 16:25:33


075

684-MAKIETA 4 68-91.indd 75

24/04/2017 16:25:36


076

OGŁOSZENIA ROZWINIĘCIE

684-MAKIETA 4 68-91.indd 76

24/04/2017 16:25:39


077

684-MAKIETA 4 68-91.indd 77

24/04/2017 16:25:42


078

OGŁOSZENIA INNE

684-MAKIETA 4 68-91.indd 78

24/04/2017 16:25:44


079

684-MAKIETA 4 68-91.indd 79

24/04/2017 16:25:46


080

OGŁOSZENIA SKUP ZŁOMU

684-MAKIETA 4 68-91.indd 80

24/04/2017 16:25:48


081

684-MAKIETA 4 68-91.indd 81

24/04/2017 16:25:50


082

684-MAKIETA 4 68-91.indd 82

24/04/2017 16:25:51


083

684-MAKIETA 4 68-91.indd 83

24/04/2017 16:25:53


084

OGŁOSZENIA budownictwo

684-MAKIETA 4 68-91.indd 84

24/04/2017 16:25:56


085

684-MAKIETA 4 68-91.indd 85

24/04/2017 16:25:59


086

OGŁOSZENIA budownictwo

684-MAKIETA 4 68-91.indd 86

24/04/2017 16:26:01


087

684-MAKIETA 4 68-91.indd 87

24/04/2017 16:26:03


088

OGŁOSZENIA BUDOWNICTWO

684-MAKIETA 4 68-91.indd 88

24/04/2017 16:26:06


089

684-MAKIETA 4 68-91.indd 89

24/04/2017 16:26:08


090

OGŁOSZENIA BUDOWNICTWO

684-MAKIETA 4 68-91.indd 90

24/04/2017 16:26:09


091

684-MAKIETA 4 68-91.indd 91

24/04/2017 16:26:12


092

SPORT Piłka nożna

Arsenal i Chelsea w finale Pucharu Anglii

Piłkarze Arsenalu Londyn pokonali Manchester City 2:1 po dogrywce (0:0, 1:1) i awansowali do finału Pucharu Anglii.

»

„Kanonierzy” powalczą o rekordowy 13. triumf w tych rozgrywkach. Ich przeciwnikiem w meczu o trofeum będzie lokalny rywal – Chelsea, który pokonał Tottenham Hotspur 4:2. Obecnie Arsenal dzieli pierwsze miejsce w klasyfikacji wszech czasów z Manchesterem United – oba zespoły sięgały po FA Cup 12-krotnie, „Czerwone Diabły” dokonały tego ostatnio w minionym sezonie. W tym roku odpadły w ćwierćfinale z Chelsea. Sześć z tych triumfów Arsenal odniósł pod wodzą obecnego trenera Arsene'a Wengera. Ze względu na słabe wyniki w ostatnim czasie, Francuz jest już mało popularny nawet wśród kibiców zespołu z północnej części Londynu. Mógłby zaskarbić sobie przychylność części z nich i „uratować sezon”, gdyby sięgnął po kolejne trofeum. W niedzielę na Wembley prowadzenie objęli podopieczni Hiszpana Josepa Guardioli. W 62. minucie sytuację sam na sam z bramkarzem Arsenalu Petrem Cechem wykorzystał Argentyńczyk Sergio Aguero. Jednak dziewięć minut później 684-MAKIETA 5 92-100.indd 92

dośrodkowanie Aleksa Oxlade'a-Chamberlaina wykończył Hiszpan Nacho Monreal i było 1:1. Takim też wynikiem zakończyła się druga połowa i konieczna była dogrywka. W dodatkowym czasie lepsi okazali się londyńczycy. W 101. minucie po zamieszaniu pod bramką „The Citizens” do siatki trafił Chilijczyk Alexis Sanchez. Przyjezdni nie potrafili doprowadzić do wyrównania i odpadli z rozgrywek. Z kolei piłkarze Chelsea Londyn pokonali lokalnego rywala Tottenham Hotspur 4:2. Spotkanie lidera z wiceliderem ekstraklasy stało na wysokim poziomie. Angielskie media relacjonowały, że na trybunach w drugiej połowie kilka razy zapadła „nerwowa cisza”, groźnie było cały czas po obu stronach boiska. Chelsea rozpoczęła mecz w częściowo rezerwowym składzie. Na ławce usiedli m.in. Belg Eden Hazard i reprezentant Hiszpanii Diego Costa. Mimo to “The Blues” objęli prowadzenie w piątej minucie, gdy Brazylijczyk Willian trafił do siatki z rzutu wolnego. Niespełna kwadrans później był już

jednak remis, a na listę strzelców wpisał się Harry Kane. Chelsea objęła prowadzenie po raz drugi dwie minuty przed przerwą, a bramkę zdobył ponownie Willian, tym razem z rzutu karnego. Tottenham znów odrobił stratę w 52. minucie po golu Dele Allego. Po godzinie gry trener Chelsea Antonio Conte dokonał podwójnej zmiany i na boisku pojawili się Hazard i Costa. Szczególnie ważną rolę odegrał ten pierwszy. Najpierw trafił na 3:2 w 75. minucie, a chwilę później przygotował pozycję strzelecką Nemanji Maticowi, który popisał się efektownym, mocnym strzałem w „okienko” z ok. 30 metrów. Ambitnie walczące „Koguty” nie były już w stanie odpowiedzieć na te dwa trafienia i odpadły z rozgrywek. Chelsea powalczy o ósme trofeum w historii klubu. Z kolei Tottenham został wyeliminowany w półfinale po raz siódmy z rzędu. W ubiegłym roku trofeum zdobył Manchester United. W poprzedniej rundzie „Czerwone Diabły” zostały wyeliminowane przez Chelsea. Finał FA Cup odbędzie się 27 maja, również na Wembley. « 24/04/2017 16:19:09


093 Porażka Liverpoolu, świetna seria Manchesteru United Piłkarze Liverpoolu niespodziewanie przegrali u siebie z Crystal Palace 1:2 w 34. kolejce angielskiej ekstraklasy. Tempa nie zwalnia natomiast Manchester United, który pokonał na wyjeździe Burnley 2:0. To 23. ligowy mecz z rzędu tej drużyny bez porażki. Trzeci w tabeli Liverpool oraz piąty Manchester United, jako jedyne z czołówki Premier League, grały w weekend spotkania ligowe. Pozostałe drużyny były zajęte udziałem w półfinałach Pucharu Anglii. W meczu z „The Reds”, niepokonanymi od 27 lutego, obie bramki dla Crystal Palace zdobył były piłkarz Liverpoolu, belgijski napastnik Christian Benteke (łącznie 14 trafień w sezonie). Wcześniej gospodarze prowadzili po trafieniu Brazylijczyka Philippe'a Coutinho w 24. minucie. Po 34 kolejkach Liverpool ma 66 punktów. Wyprzedza o dwa Manchester City i o trzy Manchester United, ale oba te zespoły rozegrały po dwa spotkania mniej. „Czerwone Diabły”, m.in. bez kontuzjowanych Szweda Zlatana Ibrahimovica i Argentyńczyka Marcosa Rojo, pokonały na wyjeździe Burnley 2:0. Bramki dla półfinalistów obecnej edycji Ligi Europejskiej zdobyli w pierwszej połowie Francuz Anthony Martial oraz doświadczony Wayne Rooney – to jego 251. gol w barwach MU. Podopieczni Jose Mourinho nie przegrali 23. z rzędu ligowego meczu. Ostatnią porażkę w angielskiej ekstraklasie ponieśli 23 października – 0:4 na wyjeździe z Chelsea Londyn. Zwycięstwa na swoich stadionach bez straty gola odniosły drużyny z Polakami w składzie – Hull City Kamila Grosickiego, Swansea City Łukasza Fabiańskiego i AFC Bournemouth Artura Boruca. Piłkarze Hull City pokonali Watford 2:0, choć od 25. minuty grali w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Senegalczyka Oumara Niasse’a. Obie bramki padły w drugiej połowie. W 62. minucie Grosicki miał udział przy golu Serba Lazara Markovica. Niedługo później „Tygrysy” prowadziły już 2:0. Po dośrodkowaniu Grosickiego z rzutu rożnego goście wybili piłkę przed pole karne, ale dopadł do niej Sam Clucas i pięknym strzałem z ponad 20 metrów ustalił wynik spotkania. Reprezentant Polski został zmieniony w 90. minucie. Zespół Swansea City, z Łukaszem Fabiańskim w bramce, pokonał u siebie Stoke City 2:0 po golach Hiszpana Fernando Llorente na początku spotkania oraz Toma Carrolla w 70. minucie. Chwilę wcześniej goście mogli wyrównać, ale Austriak Marko Arnautovic nie wykorzystał rzutu karnego – kopnął wysoko nad poprzeczką. Najwyższe zwycięstwo w sobotę odniósł AFC Bournemouth. Artur Boruc i koledzy pokonali przedostatni w tabeli Middlesbrough aż 4:0. Gole strzelili kolejno: Norweg Joshua King (14. trafienie w sezonie), Benik Afobe, Marc Pugh i Charlie Daniels. Gospodarzom było o tyle łatwiej, że już od 20. minuty rywale musieli grać w osłabieniu (czerwona kartka Urugwajczyka Gastona Ramireza). Dla walczących o utrzymanie w Premier League drużyn Polaków to bardzo cenne zwycięstwa. Bournemouth zajmuje trzynaste miejsce (38 pkt; w niedzielę został wyprzedzony przez Crystal Palace), Hull City jest siedemnasty (33), a drużyna ze Swansea osiemnasta (31), czyli trzecia od końca.

684-MAKIETA 5 92-100.indd 93

24/04/2017 16:19:10


094

SPORT Piłka nożna + Siatkówka

Zagraj w Pucharze Polonii! Już tylko cztery wolne miejsca zostały w drugiej edycji piłkarskiego turnieju o Puchar Polonii, który w ostatnią niedzielę kwietnia rozegrany zostanie w Londynie.

684-MAKIETA 5 92-100.indd 94

Daniel Kowalski, polsport.co.uk

»

Puchar Polonii rozegrany zostanie 30 kwietnia na boisku przy Browells Lane w londyńskiej dzielnicy Feltham (TW13 7EF). Wpisowe wynosi zaledwie £60 (sześćdziesiąt funtów), co przy ogromnej puli nagród nie jest kwotą zbyt wygórowaną. Zwycięzca piłkarskiego maratonu zgarnie bowiem aż £750 (siedemset pięćdziesiąt funtów), drugi finalista £300 (trzysta funtów), a zdobywca trzeciego miejsca £150 (sto pięćdziesiąt funtów). Oprócz turnieju głównego dla dorosłych odbędzie się również pierwsza edycja Małego Pucharu Polonii, w którym

wezmą udział najmłodsi adepci futbolu. Organizatorzy zaplanowali rywalizację w pięciu kategoriach wiekowych: U’7, U’8, U’9, U’10 oraz U’11-U’12. Wpisowe to zaledwie dziesięć funtów od drużyny, a dla każdego uczestnika przygotowano dyplom oraz medal. Turniej odbędzie się pod patronatem sportowym polonijnego klubu piłkarskiego PFC Victoria Londyn, medialnie imprezę wspierać będą dwa polonijne media – tygodnik „Cooltura” oraz polonijny serwis sportowy – polsport.co.uk Zgłoszenia przyjmowane są telefonicznie (t: 0759 083 1410), jak również drogą elektroniczną: pucharpolonii@ gmail.com. « 24/04/2017 16:19:16


Fot. sandsphotos.co.uk

095

IBB Polonia Londyn zagra o mistrzostwo Anglii

»

W miniony weekend, 22-23 kwietnia w domowej hali IBB Polonii Londyn odbyły się półfinałowe spotkania ligi Super 8. W tym sezonie podopieczni Piotra Grabana o awans do walki o tytuł mistrza zmierzyli się z drużyną Wessex. W obu meczach goście musieli uznać wyższość gospodarzy. W sobotę Londyńczycy pokonali przeciwników bez straty seta 3:0 (25:17, 25:23, 25:18). W niedzielę siatkarzom z Bournemouth udało się wygrać jedną partię spotkania, jednak było to zdecydowanie za mało, by wykluczyć IBB Polonię Londyn z gry w finałach ligi. Mecz zakończył się wynikiem 3:1 (18:25, 25:17, 25:19; 25:21). – Weekendowe mecze były całkowicie różne. W sobotę drużyna Wessex podeszła do meczu na luzie. Wygraliśmy bardzo łatwo i to następnego dnia przysporzyło nam trochę problemów. Podeszliśmy do spotkania rozluźnieni, a przeciwnik od początku szukał swojej szansy. Wygrał nawet jednego seta, lecz potem nasi zawodnicy wykonali taktykę niemal w 100%, a to przyczyniło się do awansu. 684-MAKIETA 5 92-100.indd 95

Jesteśmy niezmiernie zadowoleni. Gratulujemy dobrej postawy przeciwnika. Dziękujemy też za doping Klubowi Kibica i wszystkim obecnym w hali – jesteście wielcy. Do zobaczenia na finałowych spotkaniach – powiedział Piotr Graban, trener IBB Polonii Londyn. Mimo że w weekend w stolicy Anglii odbywał się także maraton, kibice nie zawiedli siatkarzy. Mecze z trybun obejrzało około 800 osób. Głód sportowych emocji i gry na wysokim poziomie zaspokoił, wraz z kolegami z klubu, Krzysztof Ignaczak, a słodki poczęstunek zagwarantował sponsor drużyny – The Polish Bakery (Wembley). Tymczasem przed londyńskim zespołem ostatnia prosta do zakończenia sezonu. Zdobywcy Pucharu Anglii nie zamierzają osiąść na laurach. Najbliższe dwa tygodnie będą czasem przygotowań do walki o kolejne trofeum. – Przed nami ostatnie bardzo ważne mecze w tym sezonie. Mamy dwa tygodnie na pracę na treningach i przygotowanie się do mistrzostw Anglii. Obroniliśmy już Puchar i ten sam sukces chcie-

libyśmy powtórzyć w przypadku rozgrywek ligowych – powiedział kapitan IBB Polonii Londyn, Marius Ciortea. Finały mistrzostw Anglii odbędą się 6 i 7 maja w Narodowym Centrum Siatkówki w Kettering. IBB Polonia Londyn o obronę tytułu powalczy z Sheffield Hallam. Ekipa z północy Anglii po wyrównanej walce i wygranej w złotym secie pokonała zawodników Team Northumbria i tym samym awansowała do ostatniego etapu rozgrywek. – Zapraszamy wszystkich kibiców do Kettering. Z pewnością czekają nas dwa bardzo dobre mecze, pełne zwrotów akcji i sportowych emocji. Spotkanie tych drużyn jest gwarancją najwyższego poziomu siatkówki, jaki obecnie można obejrzeć na Wyspach Brytyjskich. Atrakcyjność widowiska podniesie na pewno obecność Krzysztofa Ignaczaka, obecnego mistrza świata. Warto więc przyjść i razem z naszymi wiernym fanami z Londynu kibicować drużynie w drodze po obronę tytułu – skomentował prezes IBB Polonii Londyn, Bartek Łuszcz. « 24/04/2017 16:19:19


096

ROZRYWKA Krzyżówka + Horoskop

684-MAKIETA 5 92-100.indd 96

24/04/2017 16:19:21


097 BYK

PANNA

KOZIOROŻEC

Najwyższy czas, żebyś zadbał o swoją kondycję i zdrowie fizyczne. Powinieneś zdecydowanie więcej się ruszać. Jeżeli nie możesz się zmobilizować do regularnych ćwiczeń, postaraj się pójść na spacer lub zaplanuj wycieczkę rowerową. Uważaj też, bo będziesz miał skłonności do przeziębień.

Jeżeli między Tobą a Twoim partnerem są jakieś niedopowiedzenia, spokojnie możecie teraz sobie wszystko wyjaśniać. Będziecie mieć do siebie wiele cierpliwości i oboje wykażecie się dużą dozą dyplomacji. Pamiętaj, że zawsze najważniejsza w miłości jest szczerość.

Twoje życie będzie koncentrowało się wokół spotkań towarzyskich. Nie w głowie Ci będą praca i obowiązki. Najchętniej biegałbyś codziennie do kina i pubu. Uważaj, żeby nie ucierpiały na tym za bardzo Twoje sprawy zawodowe. Zwłaszcza, że Twoja pozycja w firmie jest ostatnio osłabiona.

BLIŹNIĘTA

WAGA

WODNIK

W nadchodzącym czasie zdarzy się coś, co każe Ci przewartościować swoje dotychczasowe życie. Będzie to prawdopodobnie bolesne doświadczenie, ale jeżeli nie załamiesz się i podejdziesz do problemu konstruktywnie, już niedługo zobaczysz jego pozytywne strony.

Będziesz emanować pozytywną energią. Twój dobry humor będzie się udzielał całemu otoczeniu. Wszędzie gdzie się pojawisz, wprowadzisz radość i uśmiech. W pracy będziesz duszą towarzystwa. Ci, którzy do tej pory nie zwracali na Ciebie uwagi, spojrzą na Ciebie przychylniej.

Ktoś, o kim ostatnio dużo myślałeś, przypomni sobie o Tobie. Nawiążecie ze sobą nową relację. Okaże się, że nadal macie sobie dużo do powiedzenia. Od Was zależy, czy zostaniecie przyjaciółmi. Rozejrzyj się dokładnie, ktoś z Twoich bliskich potrzebuje Twojej pomocy.

RAK

SKORPION

RYBY

Nastaw się teraz na ciężką pracę i pokonywanie problemów. Bądź silny i przebojowy. Jeżeli wykażesz się zdrowym rozsądkiem i zimną krwią, wszystko powinno pójść po Twojej myśli. Ktoś z Twoich współpracowników będzie próbował Ci zaszkodzić, dlatego bądź ostrożny.

Możesz mieć trudności w skoncentrowaniu się na obowiązkach zawodowych. Twoje myśli będą krążyły wokół urlopu i podróży. Uważaj, bo szef czujnie na Ciebie zerka. Zamiast marzyć, postaraj się odpocząć i wyjedź na weekend za miasto. W ten sposób wrócisz ze zdwojoną siłą do pracy.

W sprawach zawodowych czeka Cię ciężki okres. Twój przełożony będzie teraz wyjątkowo wymagający. Możesz spodziewać się dodatkowych obowiązków. Jeśli więc masz jakieś zaległości, szybko zabierz się do ich nadrobienia. Jeśli się sprężysz osiągniesz sukces.

LEW

STRZELEC

BARAN

Dobry moment na załatwianie spraw związanych z finansami. Jeżeli nosiłeś się z zamiarem zakupu czegoś, to dobra pora, abyś teraz go dokonał. Zaskocz czymś miłym swojego partnera. Ostatnio czuje się zaniedbany. Wystarczy wspólna kolacja, aby między Wami wszystko wróciło do normy.

W sprawach sercowych możesz odkryć coś, co może Cię nieco zaskoczyć. Nie denerwuj się jednak, bo nie musi to być nic tragicznego. Przede wszystkim usiądź ze swoim partnerem i spokojnie wszystko sobie wyjaśnijcie. Zanim coś powiesz, dobrze wysłuchaj drugiej strony.

Idealny czas na miłość. Jeżeli jesteś w stałym związku, możesz liczyć na prawdziwy rozkwit Waszego uczucia. Nie będziecie widzieli świata poza sobą. Samotne osoby będą zwracały na siebie uwagę płci przeciwnej. Skorzystajcie z propozycji i umówcie się randkę.

(21.04–20.05)

(21.05–21.06)

(22.06–22.07)

(23.07–22.08)

684-MAKIETA 5 92-100.indd 97

(23.08–22.09)

(23.09–22.10)

(23.10–21.11)

(22.11–21.12)

(22.12–19.01)

(20.01–18.02)

(19.02–20.03)

(21.03–20.04)

24/04/2017 16:19:21


684-MAKIETA 5 92-100.indd 98

24/04/2017 16:19:23


684-MAKIETA 5 92-100.indd 99

24/04/2017 16:19:26


684-MAKIETA 5 92-100.indd 100

24/04/2017 16:19:28

Cooltura Issue 684  

Tygodnik Cooltura - numer 684, a w nim między innymi: Nie taki Brexit straszny; Rozgnieść sabotażystów; Strzał znikąd; Theresa May wkracza d...

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you