Page 1

cooltura.co.uk

674-COVER.indd 3

18 lutego 2017

07 (674)

13/02/2017 16:01:05


674-MAKIETA 1 01-23.indd 2

13/02/2017 16:56:07


674-MAKIETA 1 01-23.indd 3

13/02/2017 16:56:10


W NUMERZE 674.

POLISH WEEKLY

MAGAZINE

Unit 8, Odeon Parade 480 London Road, Isleworth, TW7 4RL GODZINY OTWARCIA: 9.00 – 17.00 TEL: 020 8846 3615 FAX: 020 8741 9490 www.cooltura.co.uk, info@cooltura.co.uk REDAKTOR NACZELNY

KORDIAN KLACZYŃSKI kordian@cooltura.co.uk, wew. 256 Z-CA REDAKTORA NACZELNEGO

PIOTR DOBRONIAK dobroniak@cooltura.co.uk, wew. 261 DZIENNIKARZE

040

SYLWIA MILAN sylwia@cooltura.co.uk MARCIN URBAN, wew. 248 m.urban@cooltura.co.uk DARIUSZ A. ZELLER darek@cooltura.co.uk, wew. 255 DZIAŁ GRAFICZNY wew. 260 AGATA OLEWIŃSKA agata@cooltura.co.uk TOMEK WOŹNICZKA sergei@cooltura.co.uk TOMEK WALĘCIUK tomasz.waleciuk@cooltura.co.uk WSPÓŁPRACOWNICY

TOMASZ BOREJZA / MAŁGORZATA DEMETRIOU MAGDALENA GIGNAL / PIOTR GULBICKI SERGIUSZ HIERONIMCZAK / DR JACEK KORNAK / JAREK SĘPEK MARCIN SZCZEPAŃSKI / TOMASZ WILCZKIEWICZ KAROLINA ZAGRODNA / RADOSŁAW ZAPAŁOWSKI KOREKTA

BEATA TOMCZYK beata@cooltura.co.uk MARKETING I REKLAMA

marketing@cooltura.co.uk DYREKTOR MARKETINGU I REKLAMY

KRZYSZTOF CHOWANIEC kc@cooltura.co.uk, wew. 244 WICEDYREKTOR MARKETINGU I REKLAMY

JOANNA ROŻEK joanna@cooltura.co.uk, wew. 246 SPECJALIŚCI ds. MARKETINGU I REKLAMY

016 006 W OBIEKTYWIE 008 NA WYSPACH 014 PRZEGLĄD PRASY BRYTYJSKIEJ 024 PRAWO 026 TEMAT NUMERU Listonosz czasem puka dwa razy

032 KOMENTARZ TYGODNIA Demokracja ludowa

034 FELIETON Sąd sądem, ale Prawo i Sprawiedliwość

038 OPINIE Wojna o Muzeum Wojny

040 ŚWIAT POLONII Z Tatrami nigdy nie jest nudno!

042 TRANSPORT

674-MAKIETA 1 01-23.indd 4

052-053

EWA SUŁKOWSKA-LEŚNIARA ewa@cooltura.co.uk wew. 245 EWA MROCZEK e.mroczek@cooltura.co.uk, wew. 250 MAŁGORZATA SAS m.sas@cooltura.co.uk, wew. 263 AGNIESZKA GĄSIEWSKA a.gasiewska@cooltura.co.uk , wew. 229 GRZEGORZ URBANEK g.urbanek@cooltura.co.uk

044 CAFÉ COOLTURA

DZIAŁ OGŁOSZEŃ I PRENUMERATA

EWA SUŁKOWSKA-LEŚNIARA ewa@cooltura.co.uk 0208 846 3614

Nadchodzące wydarzenia

056 MUZYKA KLASYCZNA Barbican – centrum recital

058 FILM Excentrycy vs. La la land

060 KSIĘGARNIA 062 WIELKA BRYTANIA OD KUCHNI

KSIĘGOWOŚĆ

RADOSŁAW STASZEWSKI radek@cooltura.co.uk KATARZYNA CEGIEŁKA kate@cooltura.co.uk DYSTRYBUCJA distribution@cooltura.co.uk WYDAWCA Sara-Int Ltd. ISSN 1743-8489 Poglądy zawarte w felietonach i listach do redakcji są osobistymi przekonaniami ich autorów i nie zawsze pokrywają się z przekonaniami redakcji Cooltury. Redakcja nie odpowiada za treść reklam i ogłoszeń. Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych i zastrzega sobie prawo do skracania i przeredagowania tekstów. Publikowanie zamieszczonych tekstów i zdjęć bez zgody redakcji jest niezgodne z prawem. Strony depeszowe redagowane są w oparciu o materiały Polskiej Agencji Prasowej.

Rodzima zadyma

Okładka: TOMEK WOŹNICZKA

064 ZDROWIE I URODA Zły stan skóry może być oznaką problemów o podłożu psychicznym E-papieros zmniejsza ryzyko chorób nowotworowych

068 OGŁOSZENIA DROBNE 092 SPORT 096 KRZYŻÓWKA 097 HOROSKOP

coolturamagazine

#coolturaUK

issuu.com/cooltura

tablet / smartfon

13/02/2017 17:14:57


674-MAKIETA 1 01-23.indd 5

13/02/2017 16:56:18


006

Zdjęcie tygodnia Taki jest londyn

Nie bardzo krótka historia robotyki Baxter, amerykański robot wita dziennikarzy, przybyłych na konferencję prasową 7 lutego, podczas otwarcia wystawy w Science Museum z Londynie pt. „Robots”. Na wystawie można obejrzeć możliwości około 100 robotów, stworzonych na przestrzeni ostatnich 500 lat.

674-MAKIETA 1 01-23.indd 6

13/02/2017 16:56:19


Fot. PAP/EPA/Facundo Arrizabalaga 674-MAKIETA 1 01-23.indd 7

13/02/2017 16:56:22


Fot. PAP/EPA/Andy Rain

008

WIADOMOŚCI NA WYSPACH

Spiker Izby Gmin nie chce Trumpa w parlamencie

»

Spiker Izby Gmin John Bercow oświadczył, że jest przeciwny ewentualnemu zaproszeniu prezydenta USA Donalda Trumpa do wygłoszenia przemówienia w brytyjskim parlamencie podczas wizyty państwowej, planowanej w tym roku. – Jeśli chodzi o to miejsce (brytyjski parlament), to zdecydowanie uważam, że ogromnie ważny jest nasz sprzeciw wobec rasizmu i seksizmu oraz nasze poparcie dla równości wobec prawa i dla niezależnego wymiaru sprawiedliwości – powiedział Bercow. Reuters zwraca uwagę, że spiker Izby

674-MAKIETA 1 01-23.indd 8

Gmin jest jedną z kluczowych osobistości, których aprobata byłaby potrzebna, żeby zagraniczny przywódca wystąpił w brytyjskim parlamencie. – Po narzuceniu zakazu imigracyjnego przez prezydenta Trumpa jestem jeszcze bardziej przeciwny jego wystąpieniu w Westminster Hall – powiedział Bercow i wskazał, że w przeszłości wielokrotnie wizyty państwowe w Wielkiej Brytanii odbywały się bez przemówień w parlamencie. Premier Theresa May zaprosiła Trumpa do złożenia wizyty państwowej w Wielkiej Brytanii podczas ich

Spiker Izby Gmin John Bercow (w środku) na zdjęciu archiwalnym z 2013 r.

niedawnego spotkania w Waszyngtonie. Ostro skrytykowała ją za to brytyjska opozycja. Laburzyści i deputowani z ramienia Szkockiej Partii Narodowej nagrodzili Bercowa brawami, gdy powiedział, że zagraniczni przywódcy „nie mają automatycznie prawa” do przemawiania w brytyjskim parlamencie podczas wizyt państwowych; jest to raczej „wyróżnienie, na które się zasłużyło”. Agencja Associated Press zwraca uwagę, że przed obu izbami brytyjskiego parlamentu wystąpił między innymi poprzednik Trumpa, Barack Obama. «

13/02/2017 16:56:24


009

674-MAKIETA 1 01-23.indd 9

13/02/2017 16:56:25


010

WIADOMOŚCI NA WYSPACH

Więcej Szkotów za niepodległością Odsetek Szkotów opowiadających się za niepodległością wzrósł po tym jak brytyjska premier Theresa May przedstawiła w styczniu plan w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE i zapowiedziała tzw. twardy Brexit.

»

W badaniu ośrodka BMG dla szkockiego dziennika „The Herald” 49 proc. ankietowanych – o ponad 3 punkty procentowe więcej niż miesiąc wcześniej – stwierdziło, że obecnie popiera niepodległość Szkocji. Według danych liczonych po pominięciu odpowiedzi osób niezdecydowanych, niepodległości sprzeciwiło się 51 proc. badanych Szkotów. Tym samym różnica między zwolennikami a przeciwnikami niepodległości Szkocji zmniejszyła się z 9 punktów procentowych według sondażu opublikowanego przed przemówieniem May w sprawie Brexitu (45,5 proc. do 54,5 proc.) do 2 punktów procentowych obecnie. Jednak większość mieszkańców Szkocji, 56 proc. do 44 proc., wciąż jest przeciwna organizowaniu kolejnego referendum niepodległościowego przed opuszczeniem Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię. W 2014 roku Szkoci wypowiedzieli się w referendum przeciwko opuszczeniu Zjednoczonego Królestwa, stosunkiem 55 proc. do 45 proc. Jednak perspektywę zmienił wynik głosowania z czerwca 2016 roku, w którym więk-

674-MAKIETA 1 01-23.indd 10

szość Brytyjczyków zadecydowała o wyjściu z Unii Europejskiej, choć większość Szkotów opowiedziała się za pozostaniem kraju we Wspólnocie. W Szkocji mieszka około 5,3 mln ludzi, co stanowi nieco ponad 8 proc. całej brytyjskiej populacji. W zeszłym tygodniu szkocki parlament symbolicznie zagłosował przeciwko rozpoczęciu procedury Brexitu; głosowanie jednak nie jest wiążące. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z końca stycznia rząd w Londynie nie ma prawnego obowiązku konsultacji z parlamentami lokalnymi Szkocji, Walii i Irlandii Północnej przed formalnym rozpoczęciem procedury wyjścia z Unii Europejskiej. Zgodnie z tekstem uchwały, „parlament wyraził poparcie dla wszystkich, poza jednym, posłów (do brytyjskiego parlamentu w Westminsterze – przyp. red.), którzy uważają, że złożony przez brytyjski rząd projekt ustawy o notyfikacji wyjścia z Unii Europejskiej nie powinien być procedowany. Jak podkreślono, wśród przyczyn takiej decyzji są między innymi oceny posłów, że „brytyjski rząd nie przedstawił wystarczających gwarancji doty-

czących skutecznej konsultacji z administracjami lokalnymi”, a także „odmówił zagwarantowania praw obywateli Unii Europejskiej”. Szkoccy posłowie zwrócili także uwagę na brak pełnej informacji dotyczącej konsekwencji gospodarczych wyjścia z unijnego jednolitego rynku, a także podkreślili swój „sceptycyzm, czy możliwe będzie osiągnięcie porozumienia w sprawie przyszłej relacji pomiędzy Wielką Brytanią a Unią Europejską w ciągu dwóch lat”. Po ogłoszeniu przez premier May jej planu dotyczącego opuszczenia UE szefowa autonomicznego rządu Szkocji Nicola Sturgeon mówiła, że Szkoci muszą mieć kolejną możliwość wybrania niepodległości, kiedy ignorowane są ich życzenia w sprawie Brexitu. Jednak dwa tygodnie temu minister obrony Wielkiej Brytanii Michael Fallon zapowiedział, że brytyjski rząd nie pomoże władzom Szkocji w zorganizowaniu kolejnego referendum niepodległościowego w czasie obecnej kadencji parlamentu, czyli do 2020 roku. Ocenił, że Sturgeon powinna respektować wynik głosowania z 2014 roku. «

13/02/2017 16:56:27


011

674-MAKIETA 1 01-23.indd 11

13/02/2017 16:56:28


012

WIADOMOŚCI NA wyspach

Do Brexitu już tylko jeden krok

Fot. PAPEPA/Andy Rain

Brytyjska Izba Gmin, niższa izba parlamentu, poparła w zeszłą środę w trzecim czytaniu rządowy projekt ustawy upoważniającej premier Theresę May do rozpoczęcia procedury wyjścia z Unii Europejskiej. Dokument zostanie skierowany do dalszych prac w Izbie Lordów.

674-MAKIETA 1 01-23.indd 12

Theresa May wychodzi ze swojej siedziby przy 10 Downing Street w Londynie w dzień głosowania w parlamencie nad upoważnieniem jej do rozpoczęcia procedury Brexitu

13/02/2017 16:56:29


013 Jakub Krupa, PAP

»

Za rządowym wnioskiem zagłosowało 494 posłów, głównie rządzącej Partii Konserwatywnej i część deputowanych głównej partii opozycyjnej, Partii Pracy, z jej liderem Jeremym Corbynem, który wprowadził dyscyplinę partyjną w szeregach swojego ugrupowania, domagając się wspólnego głoso-

674-MAKIETA 1 01-23.indd 13

wania z rządem za rozpoczęciem procedury wyjścia z Unii Europejskiej. Przeciwko Brexitowi zagłosowało 122 posłów, w tym przedstawiciele Szkockiej Partii Narodowej i Liberalnych Demokratów, a także część polityków Partii Pracy, w tym kilkoro członków gabinetu cieni, którzy wyłamali się z instrukcji przekazanej im przez Corbyna. Deputowani poparli ustawę pomimo tego, że zdecydowana większość z nich poparła w ubiegłorocznym referendum pozostanie w Unii Europejskiej – zdecydowali się zagłosować zgodnie z wyrażoną w ubiegłym roku przy urnach wolą wyborców. 52 proc. Brytyjczyków opowiedziało się za opuszczeniem Wspólnoty. – Byliśmy dzisiaj świadkami historycznego głosowania: udzielenia poparcia większości dla rozpoczęcia negocjacji dotyczących naszego wyjścia z Unii Europejskiej i nowego, silnego partnerstwa z państwami członkowskimi – napisał w  wydanym po głosowaniach oświadczeniu minister ds. Brexitu David Davis. – To była poważna, zdrowa debata, w której wzięli udział posłowie reprezentujący wszystkie części Wielkiej Brytanii i szanuję ich silne poglądy, po wszystkich stronach (politycznego podziału) – dodał, podkreślając jednak, że „decyzja o członkostwie w Unii Europejskiej została podjęta przez ludzi, którym służymy”. – Teraz nadszedł czas, abyśmy wszyscy – niezależnie od tego, jak głosowaliśmy w referendum – zjednoczyli się w staraniu, aby to ważne zadanie zakończyło się sukcesem dla naszego kraju – podkreślił Davis. W trwających w zeszłym tygodniu we wtorek i środę pracach na poziomie komisji legislacyjnej posłowie odrzucili wszystkie zgłoszone poprawki, w tym propozycję udzielenia przez Wielką Brytanię jednostronnej gwarancji prawa rezydencji dla obywateli UE mieszkających w Wielkiej Brytanii. Przeciwko tej zmianie zagłosowali między innymi urodzony w Polsce poseł Partii Konserwatywnej Daniel Kawczyński i urodzona w Niemczech posłanka Partii Pracy Gisela Stuart, którzy uważają, że ta kwestia powinna zostać rozstrzygnięta na zasadzie wzajemności dopiero w toku negocjacji. „Nic nie powstrzymuje brytyjskiego rządu od jednostronnego zagwarantowania prawa rezydencji dla obywateli Unii

Europejskiej (...) i wielu pracodawców będzie sfrustrowanych tym, że ich pracownicy wciąż będą żyli w pustce legislacyjnej” – napisał w komentarzu dyrektor ds. polityki zatrudnienia w organizacji biznesowej Institute of Directors, Seamus Nevin. Brytyjski rząd jednocześnie wielokrotnie podkreślał, że jego intencją jest, by rozwiązać tę kwestię „możliwie najszybciej” po rozpoczęciu negocjacji, uzyskując zapewnienia obejmujące zarówno obywateli Unii Europejskiej w Wielkiej Brytanii, jak i Brytyjczyków na kontynencie. Rzeczniczka rządu deklarowała, że będzie to jednym z pierwszych tematów rozmów po uruchomieniu procedury wyjścia z UE. Głosowanie to wynik podjętej w drugiej połowie stycznia decyzji brytyjskiego Sądu Najwyższego, który podtrzymał wyrok Wysokiego Trybunału (High Court) i orzekł, że do rozpoczęcia formalnego procesu opuszczania UE przez kraj niezbędna jest zgoda obu izb parlamentu. Zgodnie z intencją premier Theresy May, przegłosowana ustawa składa się z zaledwie dwóch punktów, wyrażających bezwarunkową zgodę na rozpoczęcie procedury wyjścia z Unii Europejskiej. Następnie projekt ustawy będzie omawiany w trzech czytaniach w Izbie Lordów, a potem ewentualne poprawki będą poddane pod ostateczne głosowanie w obu izbach. Cytowane przez agencję Associated Press źródło w brytyjskim rządzie podkreśliło jednak, że w przypadku prób wprowadzenia poprawek lub utrudnienia przegłosowania ustawy przez Izbę Lordów, „będą musieli się zmierzyć z powszechnym wezwaniem do zlikwidowania drugiej izby”. – Muszą wziąć się do roboty i wprowadzić w życie decyzję brytyjskich wyborców – podkreślił rozmówca AP. Według spekulacji mediów, intencją rządu jest, aby wszystkie głosowania zakończyły się 7 marca, aby premier Theresa May mogła formalnie zgłosić rozpoczęcie procedury wyjścia na szczycie Rady Europejskiej 9 marca. Wcześniej szefowa rządu zapowiedziała, że Wielka Brytania formalnie złoży pismo o chęci opuszczenia UE przed końcem marca, tym samym rozpoczynając dwuletni okres negocjacji dotyczących przyszłej relacji pomiędzy obiema stronami. « 13/02/2017 16:56:30


014

WIADOMOŚCI Prasa na Wyspach

Jeżu, co oni z nami robią! Zróbcie chociaż dziurę w płocie.

674-MAKIETA 1 01-23.indd 14

Przygotowała: Sylwia Milan Źródło: Daily Mail

»

Jeż jest jednym z ulubionych zwierzątek Brytyjczyków. Miłość do niego pojawia się dość wcześnie, bo to popularny bohater bajek dla dzieci. Za co można tak kochać jeża? Za charakterystyczny wygląd, delikatną naturę i niezwykle pokojowe nastawienie do świata. Ich losem przejmują się dziś bardzo ważne organizacje. W ciągu ostatnich 60 lat człowiek zmienił życie jeży w koszmar lub zagładę. W latach 50. ubiegłego wieku na terenie Wielkiej Brytanii naliczono ich aż 36 mln sztuk. Jak to możliwe, że w tej chwili nie ma nawet miliona? Głównym sprawcą jest głód. Człowiek uprzemysławia coraz większe połacie zielonej przestrzeni, naturalnego siedliska jeży. Całkowicie zabiera obszary do życia lub co nawet gorsze, rozbija już istniejące. Ode-

branie im prawa do zasiedlania pojawia się na przykład w sytuacji, gdy teren, na którym przebywają, zostaje przedzielony drogą wybudowaną przez człowieka. Zwierzątka początkowo uczą się funkcjonować na coraz mniejszym skrawku. Z czasem jednak jedzenia jest coraz mniej i nie starcza dla wszystkich. Najbardziej głodne i odważne wybierają się w podróż na drugą stronę autostrady. Czym to się dla nich kończy, wszyscy wiemy. Jeże są pogodne i znoszą swój los z godnością, nadal zachowując dużo miłości dla oprawców. Jako jedne z nielicznych dziko żyjących stworzeń, pozwalają na bliski kontakt człowiekowi, jeśli ten wykaże pokojowe nastawienie. – Spojrzałem Nigelowi w oczy. Zbliżyłem się i przystawiłem do niego swój nos. Dotknęliśmy się. Nic mi nie zrobił. Spojrzał dobrotliwie. Zakochałem się w nich. Nie można było inaczej – wspomina Hugh 13/02/2017 16:56:31


015 Warwick, autor książki „A prickly affair”, poświęconej w całości tym czarującym zwierzątkom. Hugh Warwick, ekolog, pisarz, miłośnik jeży, najsłynniejszy w Wielkiej Brytanii, gdzie prężnie działa towarzystwo wielbicieli jeży, do którego każdy może dołączyć. British Hedgehog Preservation Society szerzy informacje na ich temat, a także niesie pomoc. Jeże wpuszczają na swoje terytorium przedstawicieli innych gatunków, z sąsiadami nie wchodzą w walkę o pokarm. Nie wyznaczają własnego rejonu, o który biją się. Paradoksalnie ci, którzy nie odbierają innym prawa do życia, sami cierpią okrutnie, bo wobec nich człowiek nie stosuje podobnej polityki. Zrzuca je do coraz mniejszych obszarów, zabierając to, co w ich rozumieniu powinno być wspólne i spokojnie można by się dogadać. Problem w tym, że człowiek nie ma ochoty na dialog. Dzisiaj jeże zmuszone są rywalizować o jedzenie z borsukami. Przegrywają z wiadomych względów. Im mniejsze stworzenie, tym gorzej znosi inwazyjną działalność człowieka. W ekosystemie daje się zauważyć pewna prawidłowość: w coraz trudniejszych warunkach, jakie narzuca człowiek, przeżywają większe, kosztem mniejszych, albo zjadanych albo umierających z głodu. Co ciekawe, do konfrontacji dochodzi nawet pomiędzy gatunkami, które dotąd współżyły ze sobą pokojowo. Dobrym przykładem są właśnie borsuki i jeże, koegzystujące przez wieki bez najmniejszej wrogości. Jednak dziś, kiedy stawką jest życie, nie ma sympatii. Co jedzą jeżyki? Głównie dżdżownice, ale też jaszczurki, węże, chrząszcze, małe gryzonie, padlinę oraz to, co spada z drzew, pod warunkiem, że jest owocem. Żyją około 10 lat. Zimę przesypiają. Na mieszkanie wybierają najchętniej lasy, parki, obrzeża zabudowań i ogrody. W historii jeży naukowcy upatrują ważnej informacji, przekazywanej gatunkowi ludzkiemu. Mało kto wie, ale jeże w różnej formie przetrwały od czasów dinozaurów i dopiero człowiekowi udaje się je likwidować. Niechlubne osiągnięcie współcześnie żyjących. Jeże przypominają nam, jak działa przyroda. Jeśli naruszona zostaje naturalna gospodarka, dochodzi do zaburzeń w łańcuchu ekosystemu. Jeśli tylko coraz większe drapieżniki będą w stanie przetrwać, to te największe zjedzą kiedyś... i tu niech każdy sobie dopowie. Dlatego walcząc o jeże, walczymy o siebie. W tym celu kilka organizacji, m.in. British Hedgehog Preservation Society oraz People`s Trust for Endangered Specie, nagłaśnia sprawę. Jak możemy pomóc? Jeśli masz ogród to zrób dziurę w płocie do sąsiada. Jeżyk w poszukiwaniu jedzonka wędruje. Jak ma odwiedzić twoją zagrodę, jeśli okala ją ogromny betonowy mur lub inne szczelne, wysokie rusztowanie, przez które tak małe, słabe stworzenie, nie ma szans przedostać się. Akcja nazywa się „Hedgehog Street” i ma na celu uświadamianie sąsiadów o potrzebie stworzenia przejścia dla jeży pomiędzy gospodarstwami. Kto nie jest szczęśliwym właścicielem ogródka może zostać wolontariuszem. Zadania? Między innymi liczenie jeży. Każdy może dołączyć. Służy do tego specjalna aplikacja na telefon. Jeśli ktoś ma iPhone`a, nie ociągać się, liczyć. « 674-MAKIETA 1 01-23.indd 15

13/02/2017 16:56:32


Fot. PAP/EPA/Andy Rain

016

WIADOMOŚCI NA wyspach

Laureaci tegorocznej edycji nagród BAFTA pozują do wspólnego zdjęcia

BAFTA: za najlepszy film uznano „La la land”

»

Najlepszym filmem tegorocznego rozdania nagród Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych został amerykański musical „La la land”. Nagrody BAFTA rozdano w ostatnią niedzielę wieczorem podczas gali w londyńskim Royal Albert Hall. Obraz „La la land” miał 11 nominacji, zwyciężył w pięciu kategoriach. Został uznany za najlepszy film, a jego autor, Damien Chazelle – za najlepszego reżysera. Grającą w tym filmie Emmę Stone brytyjska akademia filmowa uznała za najlepszą aktorkę pierwszoplanową. „La la land” otrzymał także wyróżnienia za muzykę

674-MAKIETA 1 01-23.indd 16

oraz zdjęcia. Za najlepszego aktora pierwszoplanowego uznano Casey'a Afflecka za rolę w filmie „Manchester by the Sea”. Za role drugoplanowe uhonorowani zostali Dev Patel („Lion”) i Viola Davis („Fences”). W kategorii „najlepszy film brytyjski” zwyciężył obraz „Ja, Daniel Blake” („I, Daniel Blake”) w reżyserii Kena Loacha. Wyróżnienie za najlepszy scenariusz oryginalny przyznano filmowi „Manchester by the sea”, a za najlepszy scenariusz adaptowany – obrazowi „Lion”. Obraz „Home” uznano za najlepszy brytyjski film krótkometrażowy, a filmowi „A love story” przyznano statuetkę

za najlepszy brytyjski krótkometrażowy film animowany. Za najlepsze efekty specjalne brytyjska akademia filmowa nagrodziła „Księgę dżungli” („The jungle book”), a za najlepsze kostiumy „Jackie”. Prestiżowe nagrody Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych wręczono po raz 70. Uznawane są za dość miarodajny wskaźnik tego, czy dany film ma szanse na przyznawane później Oscary. Tegoroczna gala przyznania nagród Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej odbędzie się 26 lutego. « O filmie „La la land” czytaj na str. 58

13/02/2017 16:56:34


017

674-MAKIETA 1 01-23.indd 17

13/02/2017 16:56:36


018

WIADOMOŚCI tekst sponsorowany biznes NA wyspach

Fot. PA/EPA

Jedna z około 3 tys. pamiątek z kolekcji związanej z „Alicją w krainie czarów”, która w środę 8 lutego trafiła na aukcje w Oxfordzie

„Alicja w krainie czarów” poszła pod młotek

»

Kolekcja związana z „Alicją w krainie czarów", jedna z największych na świecie, trafiła 8 lutego pod młotek. Liczy ona ponad 3 tys. przedmiotów, zgromadzonych w ciągu ćwierć wieku przez nieżyjącego już kolekcjonera Thomasa Schustera i jego żonę Gretę. Zmarły w  wieku 76 lat w  2013 roku Thomas E. Schuster był znanym na świecie antykwariuszem z ekskluzywnej londyńskiej dzielnicy Mayfair, specjalizującym się w książkach i rycinach. Interesował się literaturą dziecięcą

674-MAKIETA 1 01-23.indd 18

i był między innymi ekspertem twórczości legendarnej angielskiej ilustratorki i autorki książek dla dzieci Kate Greenaway oraz Beatrix Potter i Enid Blyton. Twórczości Kate Greenaway antykwariusz poświęcił specjalistyczny katalog w 1986 roku. Ale obiektem pasji jego i jego żony był angielski pisarz, matematyk i fotograf Charles Lutwidge Dodgson, lepiej znany pod pseudonimem Lewis Carroll, twórca „Alicji w krainie czarów” i znakomitych dziecięcych portretów fotograficznych.

Część zgromadzonych przez Schusterów pamiątek była już wystawiana publicznie – w końcu lat 90. w ich galerii i w Tate Modern w 2012 roku. Aukcja, która odbyła się 8 lutego w Oksfordzie, była okazją do zobaczenia kolekcji w całości – tysięcy książek, porcelany, grafik, plakatów, zabawek, lalek, dla których inspiracją od najwcześniejszych lat były przygody Alicji. Są wśród nich także przedmioty dziwaczne, nieustępujące dziwom wymyślonym przez Carrolla i przedmioty o znaczeniu akademickim. «

13/02/2017 16:56:39


019

674-MAKIETA 1 01-23.indd 19

13/02/2017 16:56:40


020

WIADOMOŚCI na wyspach

Londyn może stracić na korzyść Warszawy Wielka Brytania może stracić przez wyjście z UE 30 tys. miejsc pracy w sektorze finansowym – wyliczyli analitycy brukselskiego think tanku Bruegel. Zyskać mogą na tym centra kapitałowe na kontynencie; wśród potencjalnych wygranych może być też Warszawa.

674-MAKIETA 1 01-23.indd 20

Krzysztof Strzępka, Bruksela, PAP

»

– Wa r s z a w a k o n k u r u j e z innymi. Czy uda się jej zyskać? Nie wiadomo. Nie wszyscy będą zwycięzcami. To będzie zależało od krajowych decyzji politycznych – mówi ekspert wpływowego ośrodka analitycznego Bruegel Nicolas Veron. Jak zauważa, jeśli Polska nie będzie atrakcyjna dla inwestorów, ze względu na niepewność polityczną, nieodpowiednie decyzje podatkowe, to polska stolica jako centrum finansowe prawdopodobnie nie zyska na Brexicie. Z  kolei jeśli decyzje polityczne będą sprzyjały długoterminowym inwestycjom, Warszawa może zyskać bardzo wiele. Teraz to Londyn jest finansowym centrum Europy, w  którym z  usług bankowych i  inwestycyjnych korzystają firmy ze wszystkich państw unijnych i spoza UE. Jeśli – tak jak zapowiadają władze w  Londynie – Zjednoczone Królestwo opuści jednolity rynek na wiosnę 2019 r., tamtejsze firmy stracą „paszporty” do świadczenia usług finansowych dla klientów z kontynentu. – Brexit będzie zatem prowadził do częściowej migracji usług finansowych z Londynu do „27”, aby tamtejsze firmy mogły kontynuować obsługę swoich klientów w  27 państwach pozostających w  UE – przewidują eksperci Bruegela w opublikowanej w środę analizie na ten temat. Veron, który jest współautorem raportu, podkreśla, że przynależność kraju do strefy euro nie musi być decydująca, jeśli chodzi o przyciąganie firm działających do tej pory w City. – System finansowy jest bardzo zdywersyfikowany. Jest bardzo dużo różnych segmentów rynku. Dla niektórych z nich to, że kraj jest w strefie euro, stanowi różnicę, ale dla innych nie, bo to, co naprawdę się liczy, to jednolity rynek – zaznacza analityk. Z wyliczeń jego oraz jego kolegów wynika, że centrum finansowe w brytyjskiej stolicy w wyniku Brexitu może stracić 10 tys. miejsc pracy w sektorze bankowym oraz dodatkowe 20 tys. w  księgowości, usługach prawnych i  doradczych. Wszystko przez to, że klienci biznesowi po opuszcze-

niu UE przez Wielką Brytanię mogą według Bruegela przenieść na kontynent swoje interesy o wartości 1,8 biliona euro. „Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej tworzy możliwości dla pozostałej <<27>>, aby przyspieszyć budowę swoich rynków finansowych i zwiększyć ich odporność na kryzysy” – czytamy w analizie. W opracowaniu wskazano, że najwięcej na Brexicie mogą zyskać centra finansowe we Frankfurcie, Paryżu, Dublinie i Amsterdamie. Wśród tych, które mogą potencjalnie odgrywać kluczową rolę w  nowym systemie, wymieniono Brukselę, Kopenhagę, Luksemburg, Madryt, Mediolan, Sztokholm, Wiedeń oraz Warszawę. – Jeśli spojrzeć na to bardzo ogólnie, Brexit jest negatywnym wydarzeniem zarówno dla UE jako całości, ale także dla nowej „27”. Z powodu Brexitu będzie też cierpieć Wielka Brytania. Jednak, jeśli spojrzymy tylko na sektor finansowy, będą elementy transferu ze Zjednoczonego Królestwa do UE-27. Dublin jest takim centrum finansowym, który najpewniej zyska na znaczeniu, nawet, jeśli irlandzka gospodarka jako taka straci w związku z Brexitem – podkreśla Veron. Jednak Brexit to nie tylko nadzieje na przeniesienie się z londyńskiego City części firm na kontynent, ale też możliwość importu wraz z nimi zagrożeń dla stabilności sektora finansowego. Dlatego eksperci Bruegla wskazują, że unijna „27” już bez Wielkiej Brytanii musi szybko podnieść zdolność do zapewnienia integralności rynku. „Co więcej, nawet częściowa utrata dostępu do londyńskiego centrum finansowego może oznaczać spadek wydajności gospodarki <<27>>” – czytamy w raporcie. Chodzi o zminimalizowanie fragmentacji finansowej w UE po wyjściu z niej Wielkiej Brytanii. W przeciwnym razie przedsiębiorstwa unijne będą ponosiły dodatkowe koszty pozyskiwania pieniądza. – Podczas gdy nieunikniona jest pewna dezintegracja z Wielką Brytanią, UE powinna iść szybko w  kierunku w  pełni zintegrowanego jednolitego rynku dla usług finansowych, ze zharmonizowanymi zasadami, regulacjami i spójnym nadzorem – przekonuje Bruegel. « 13/02/2017 16:56:42


021

674-MAKIETA 1 01-23.indd 21

13/02/2017 16:56:43


022

WIADOMOŚCI na wyspach

Burmistrz Londynu odwiedzi Warszawę

»

Burmistrz Londynu z ramienia Partii Pracy Sadiq Khan przyjedzie w marcu do Warszawy w ramach serii wizyt w europejskich stolicach, wysyłając sygnał, że brytyjska stolica jest otwarta na świat także po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. W ciągu sześciodniowej podróży po kontynentalnej Europie Khan odwiedzi oprócz stolicy Polski także Berlin, Brukselę, Paryż i Madryt. Do wizyty dojdzie w okolicy spodziewanego rozpoczęcia przez brytyjski rząd formalnych rozmów o opuszczeniu Unii Europejskiej w ramach procedury przewidzianej w artykule 50. traktatu UE. W oświadczeniu dla prasy londyński ratusz podkreślił, że celem wizyt będzie „wzmocnienie historycznych więzi gospodarczych, biznesowych i kulturalnych” pomiędzy miastami i „wyjaśnienie, że Londyn nadal jest otwarty na osoby, które chcą tu pracować, studiować lub wpaść w odwiedziny”. W trakcie rozmów z lokalnymi liderami – władzami miast, politykami i społecznościami – Khan chce przedstawić swoją opinię nt. wpływu negocja-

cji dotyczących Brexitu na przyszłość Londynu, a także przedyskutować szereg wspólnych dla tych miast kwestii, jak np. jakość powietrza, rozwój tzw. gospodarki nocnej (życie kulturalnorozrywkowe i gastronomia w godzinach nocnych) i wzmocnienie integracji społecznej wśród mieszkańców. Burmistrz Londynu będzie chciał także porozmawiać o tym, jak poszczególne miasta radzą sobie z zagrożeniami związanymi z terroryzmem. – Chcę bezpośrednio przekazać Europie wiadomość, że Londyn pozostanie otwarty i będzie się angażował, prowadził handel i rozwijał biznes wraz z naszymi przyjaciółmi w Europie. Nasze kontakty z kontynentem są ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej i niezależnie od Brexitu będziemy razem pracowali dla naszego wspólnego dobra – podkreślił Khan. Od ubiegłorocznego referendum ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej Khan prowadzi kampanię „Londyn jest otwarty” („London is open”), w ramach której między innymi chwali się międzynarodową populacją brytyjskiej stolicy, w której mieszka między innymi około 185 tys. Polaków. «

Samochód pomoże ci w zarządzaniu pieniędzmi

»

Firma Comarch zaprezentowała na konferencji Finovate Europe w Londynie prototyp działającego w samochodzie i sterowanego głosowo interfejsu, którego zadaniem jest umożliwienie inwestorom kontroli swojego majątku bez odrywania wzroku od drogi. – Jako najnowsze wcielenie naszej aplikacji do zarządzania majątkiem, Myra – bo tak ją nazwaliśmy – działa domyślnie na smartfonie, pozostając w uśpieniu aż do momentu gdy wsiądziemy do auta. Wtedy budzi się, przełącza na samochodową jednostkę centralną i  zaczyna mówić – tłumaczył dyrektor działu badania i  rozwoju Comarchu Maciej Wolański. 674-MAKIETA 1 01-23.indd 22

Przedstawiciel firmy podkreślił, że znaczna ilość czasu spędzanego za kierownicą może być wykorzystana przez inwestorów znacznie produktywniej, poprzez uczynienie z aut inteligentnych pomocników serwujących aktualizacje i raporty. Według organizacji zbierającej dane o ruchu drogowym w obszarach miejskich na świecie, INRIX, najbardziej zakorkowaną metropolią jest Londyn – ze 101 godzinami opóźnień rocznie. Następne są Los Angeles (81 godzin) i  Waszyngton (75 godzin). W USA kierowcy tkwią w ciągu roku 17600 minut za kierownicą – wynika z najnowszego badania AAA Foundation for Traffic Safety. Jak szacuje AAA,

równa się to siedmiu 40-godzinnym tygodniom pracy. Jak zauważa Wolański, Myra jest częścią projektu polegającego na budowie innego podejścia do koncepcji wszechkanałowości (omnichannel). – Zamiast iść w rozbudowaną logikę serwerową i obsługiwać procesy za pomocą wielu kanałów, możemy skupić się tylko na jednym z nich, mobilnym, który w zależności od kontekstu korzystałby z różnych urządzeń peryferyjnych – wyjaśnia przedstawiciel Comarchu. Co za tym idzie, Myra mogłaby docelowo działać również na telewizorach czy goglach VR – tłumaczy. « 13/02/2017 16:56:44


023

674-MAKIETA 1 01-23.indd 23

13/02/2017 16:56:47


024

PORADY prawo

Odszkodowanie za wypadek z winy kierowcy, który zbiegł z miejsca zdarzenia

»

Masz więcej pytań?

Zadzwoń do DNS Claims na numer 0208 741 7762, a udzielimy Ci wszystkich informacji.

674-MAKIETA 2 24-43.indd 24

Co roku w Wielkiej Brytanii dochodzi do około 350 tysięcy wypadków, gdzie kierowca, który spowodował wypadek, zbiegł z miejsca zdarzenia. Nawet jeśli osoba, która odniosła obrażenia lub której pojazd został zniszczony na skutek wypadku, nie posiada danych sprawcy, może ona nadal starać się o  należne odszkodowanie. Instytucją właściwą do wypłacenia odszkodowania jest Motor Insurance Bureau (MIB). Jest to organizacja, która powstała z inicjatywy firm ubezpieczeniowych na terenie Wielkiej Brytanii. Aby móc jednak starać się o odszkodowanie od MIB, należy spełnić pewne wymogi: 1. Sprawa musi zostać zgłoszona do MIB w  ciągu 3 lat od dnia wpadku, jeżeli osoba poszkodowana odniosła uszczerbek na zdrowiu. 2. Aby móc starać się o  odszkodowanie za zniszczone mienie, sprawa musi być skierowana do MIB w ciągu 9 miesięcy od dnia zdarzenia. 3. S traty poniesione wskutek

wypadku muszą być zredukowane do minimum. 4. Jeżeli poszkodowany ubiega się o odszkodowanie zdrowotne, policja musi zostać poinformowana o wypadku w ciągu 14 dni lub w ciągu 5 dni, jeżeli sprawa dotyczy wyłącznie zniszczonego mienia. 5. W   sytuacji gdy osoba ubiega się o  odszkodowanie zdrowotne, musi również udać się do szpitala w celu odnotowania, jakiego uszczerbku na zdrowiu doznała. MIB rozpatrzy sprawę i zadecyduje, czy danej osobie przysługuje prawo do odszkodowania. Jeżeli poszkodowany ubiega się o odszkodwanie zdrowotne, MIB zorganizuje również spotkanie z lekarzem, który potwierdzi, jak poważny był uszczerbek na zdrowiu oraz jakie są przyszłe prognozy. MIB zapłaci również za koszt rehabilitacji. W  przypadku sprawy dotyczącej wyłącznie znieszczonego mienia w sytuacji, gdy MIB uzna, iż poszkodowanemu przysługuje prawo do odszkodowania, od kwoty, która zostanie przyznana, zostanie odjęty excess w wysokosći £300.00. «

13/02/2017 16:57:52


025

674-MAKIETA 2 24-43.indd 25

13/02/2017 16:57:54


026

TEMAT NUMERU społeczeństwo

Fot. Peter Macdiarmid/Getty Images

Listonosz czasem puka dwa razy

674-MAKIETA 2 24-43.indd 26

13/02/2017 16:58:02


027

Mimo że SMS-y, tweety i e-maile z tempem błyskawicy zastępują tradycyjne listy, a życie niekoniecznie zaczęło się dla nich po czterdziestce, brytyjskie kody pocztowe, które obchodzą właśnie 50. urodziny, wciąż mają się świetnie.

674-MAKIETA 2 24-43.indd 27

13/02/2017 16:58:11


028

TEMAT NUMERU społeczeństwo kiego miasta Trier, na której… nie było ani adresu, ani adresata. Jak list dotarł do właściwej osoby, pozostaje tajemnicą. Najprawdopodobniej etykieta z adresem odpadła z koperty w czasie transportu, dlatego koperta trafiła do odpowiedniej sortowni w Anglii. Co działo się dalej – nie wiadomo. Szczęśliwie zakończyła się też podróż innej kartki pocztowej wysłanej z Downham do miasteczka oddalonego o zaledwie 10 mil, która odwiedziła po drodze… Japonię. Prawie 12 tysięcy mil i pięć tygodni

MAGDALENA GIGNAL

»

Królewska Poczta stawia sobie dostarczanie przesyłek na czas i do właściwych adresatów za punkt honoru. Dzięki listonoszom detektywom świąteczna kartka z Niemiec, zaadresowana po prostu „England”, dotarła do właściwego adresata. Mr Biggs nie posiadał się ze zdumienia, kiedy listonosz wręczył mu zamkniętą kopertę, wysłaną zaledwie dwa dni wcześniej przez przyjaciółkę rodziny z niemiec-

Mapa brytyjskich kodów pocztowych

ZE ZE

KW KW

HS

IV BD HG LS FY PR BB HX BL OL HDWF WN

AB PH

DD

L M WA SK KY CH CW EH ML TD KA DG NE

PA FK G KA

BT

DH SR DLTS

CA LA

IM

BD HG LS FY PR BB HX BL OL HDWF WN

YO HU

DN SK S LN CH CW LL DE NG ST TF SY WVWS LE PE DY B CV NN L

M WA

LD

EN WD IG HA N NW E RM UB W WC EC DA TW SW SE BR KT SM CR

EX

EN

IG N NW E RM UB W WC EC DA TW SW SE BR KT SM CR HA

674-MAKIETA 2 24-43.indd 28

TR

TR

NR

CB IP MK SG HR WR CO LU NP GL OX HP AL CM SS CF BS SN RGSL ME CT GU TA BASP SO RH TN EX DT BH PO BN

SA

WD

S

PL

TQ

GY JE

później adresat Paul Shanks otrzymał kopertę z kartką od swojej przyjaciółki Marion. Na kopercie widniała adnotacja „przesłano przez pomyłkę do Japonii”. Inna kartka pocztowa – wysłana z Londynu do Walii – dotarła pod właściwy adres z 55-letnim opóźnieniem. Niestety adresatka pozdrowień ze stolicy od kuzynek, Mrs B. H. Morgan, od dawna nie mieszka już przy Lloyd Street, a dom został wiele lat temu przerobiony na mieszkania. Czasem zdarzają się też bardziej niefortunne przypadki. Rozczarowanie spotkało na przykład Sheillę Harris, oczekującą listu, który zamiast do Seaford w Australii trafił do Sleaford w Lincolnshire nie raz, ale… dwa razy z rzędu. Zniecierpliwiona nieudolnością poczty mieszkanka Sleaford, odsyłając list po raz drugi, dodała do adresu wielki napis AUSTRALIA. Chociaż jak widać właściwe zaadresowanie przesyłki nie zawsze gwarantuje jej dostarczenie, a zdarza się też, że listy docierają na miejsce bez adresu, a nawet adresata, to właśnie odpowiedni adres na kopercie ma zagwarantować, że przesyłka trafi do rąk odpowiedniej osoby. W Wielkiej Brytanii, zgodnie z wytycznymi Królewskiej Poczty, wystarczy podać na kopercie numer lub nazwę budynku, ulicę, miasto i kod pocztowy oraz oczywiście, jeśli list ma zostać wysłany za granicę, kraj przeznaczenia. Co może wydać się zaskakujące, imię i nazwisko adresata nie interesują poczty. Przez całe stulecia przed wprowadzeniem kodów pocztowych w drugiej połowie XX wieku najważniejszym elementem adresu pocztowego było miasto, określające położenie sortowni, do której ma trafić list. Do każdego adresu w  Wielkiej Brytanii przypisane jest „miasto pocztowe” – od wielkich aglomeracji jak Londyn czy Aberdeen, po maleńkie, ale istotne z punktu widzenia miasteczka, takie jak Crymych czy Achnasheen. Kiedyś te małe miejscowości odgrywały ogromną rolę w życiu lokalnych społeczności ze względu na mieszczące się w nich stacje kolejowe. Kiedy stacje zostały zamknięte, w Szkocji miejsca takie jak Bunchrew czy Inverness-shire pozbawiono statusu miast pocztowych. W innych częściach kraju małe miasteczka nadal mogą figurować w adresach. Do 1996 roku na kopertach należało umieszczać obok nazwy miasta pocztowego również nazwę hrabstwa, 13/02/2017 16:58:13


w którym to miasto się znajdowało. Ze względu na to, że miasta pocztowe przydzielano mniejszym miasteczkom i wioskom, biorąc pod uwagę odległość od najbliższej sortowni, często zdarzało się, że miejscowość leżała w  innym hrabstwie niż odpowiadające jej miasto pocztowe. Na przykład wioski St. Ives i  S. Leonards położone w  Dorset przynależą do miasta pocztowego Ringwood w Hampshire, a miejscowości Sopley i Bransgore w Hampshire są przypisane do miasta pocztowego Christchurch położonego w hrabstwie Dorset. W 1974 roku Królewska Poczta opublikowała listę miast, do których nie trzeba było dodawać nazwy hrabstwa na kopercie. Były to generalnie duże aglomeracje, które trudno pomylić z innymi, i miasta pocztowe, od których wzięły się nazwy hrabstw. W Wielkiej Brytanii istnieją dwa hrabstwa, których nazwy nigdy nie pojawiły się na kopertach. Kinross-shire i Nairnshire mają tylko po jednym mieście pocztowym w swoich granicach, a oba te miasta – Kinross i Nairn – znalazły się na liście z 1974 r. Londyn należy do tej samej kategorii. Żeby zachować równowagę, mamy też kilka miast pocztowych, którym przypisano hrabstwa, chociaż miasta te wcale nie leżą w ich granicach. Gatwick (Surrey) leży tak naprawdę w West Sussex, jednak miasto pocztowe przypisane do lotniska to Horley, które już leży w granicach Surrey. Rhymney (Gwent) nigdy nie leżało w hrabstwie Gwent, jednak przed reorganizacją administracyjną w 1974 roku było położone w Monmouthshire, które w dużej części znalazło się po reformie w hrabstwie Gwent. Ashford, Shepperton, Staines i Sunbury-onThames zostały włączone do hrabstwa Surrey, jednak dla poczty nadal pozostały w hrabstwie Middlesex, które oficjalnie przestało istnieć w 1965 r. Żeby było zabawniej, w przypadku innych miast pocztowych z tego hrabstwa Królewska Poczta uznała reformę, zmieniając adres na przykład Potters Bar na hrabstwo Herts. W 1996 roku poczta zrezygnowała z obowiązku podawania hrabstwa w adresie pocztowym, a jego funkcję w procesie sortowania listów przejął kod pocztowy. Początki kodów pocztowych w postaci, w jakiej funkcjonują do dziś, sięgają 1917 roku, kiedy to dzielnicom Londynu – oprócz nadanych im w 1856 roku oznaczeń opartych na kierunkach » 674-MAKIETA 2 24-43.indd 29

Zdjęcia: Moore/Fox Photos/Carl Court/Getty Images

029

Sortowanie poczty, w latach 60. ... i dzisiaj

13/02/2017 16:58:15


Fot. Chris Jackson - WPA Pool/Getty Images

030

TEMAT NUMERU społeczeństwo

Wybrane specjalne kody pocztowe BS98 1TL BX1 1LT

TV Licensing Lloyds Bank (dawniej Lloyds

TSB Bank) Bank of Scotland (część Lloyds Banking Group) BX3 2BB Barclays Bank CV4 8UW University of Warwick CV35 0DB Aston Martin, skrót DB pochodzi od popularnego modelu sportowego Dartford F.C. (zwany The DA1 1RT Darts) DH98 1BT British Telecom siedziba główna HSBC E14 5HQ (headquarters) E16 1XL ExCeL London E98 1SN The Sun E98 1ST The Sunday Times E98 1TT The Times EC2N 2DB Deutsche Bank N1 9GU The Guardian SE1 8UJ Union Jack Club SN38 1NW Nationwide Building Society SW1A 0AA House of Commons SW1A 0PW House of Lords (Palace of Westminster) SW1A 1AA Buckingham Palace (królowa) SW1A 2AA 10 Downing Street (premier) SW1H 0TL Transport for London (Windsor House, 50 Victoria Street) SW1P 3EU biura Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego (European Union) SW1W 0DT The Daily Telegraph W1N 4DJ BBC Radio 1 (disc jockey) BX2 1LB

Lokalna wizyta. Królowa Elżbieta II podczas spotkania z pracownikami Royal Mail w Windsorze

geograficznych (N, NW, S, SW itp.) – przypisano również numery. Postmistrz generalny Albert L. Illingworth umotywował swoją decyzję tym, że wielu doświadczonych pracowników sortowni zostało powołanych do służby wojskowej, a osoby ich zastępujące nie znały miasta na tyle dobrze, by radzić sobie z sortowaniem przesyłek bez takiego systemu. Numeracja wydaje się być raczej swobodna, na przykład rejony SE2, SE3, SE4 i SE5 nie sąsiadują ze sobą. Nadawano je według „ważności” (numer 1 przypisano obszarowi położonemu najbliżej centrum Londynu) i kolejności alfabetycznej – stąd wrażenie przypadkowości. W 1923 roku podobne do londyńskich dzielnice pocztowe wprowadzono w Glasgow. Dzisiejsza numeracja kodów pocztowych w dużej mierze opiera się na systemie z tego okresu, co tłumaczy niektóre anomalie. W latach 1931–32 roku wprowadzono podobne systemy kodowe w innych dużych miastach. Najszybciej kody pocztowe przyjęły się w Glasgow i Leeds, które to miasta od razu wymieniły oznaczenia z nazwami ulic, umieszczając na nich również numery. W Birmingham 674-MAKIETA 2 24-43.indd 30

do niektórych numerów dodano kolejne litery, np. 22 i 22a. Prawdziwy prekursor dzisiejszego systemu kodów pocztowych pojawił się w 1959 roku, kiedy to sortownia w Norwich pozyskała osiem automatycznych maszyn sortujących. Lokalne kody miały postać liter NOR, po których następowały trzy pierwsze litery nazwy ulicy. Większym firmom przypisano ich własne kody. System nie odniósł takiego sukcesu, na jaki liczono, ponieważ tylko na połowie listów umieszczano kod pocztowy. Okazało się też, że element określający nazwę ulicy wymaga doprecyzowania – ostatecznie zmieniono go na dwie cyfry (czasem poprzedzone zerem) i jedną literę. W 1960 roku brytyjska poczta przeszła reorganizację, instalując w sortowniach tysiące maszyn do sortowania przesyłek. Konieczne było wprowadzenie formatu adresu czytelnego dla maszyn, aby w pełni wykorzystać ich potencjał. W 1965 roku ogłoszono, że „w ciągu kolejnych kilku lat w Wielkiej Brytanii zaczną obowiązywać kody pocztowe”. Po raz pierwszy system kodów pocztowych oparty na systemie z Norwich

13/02/2017 16:58:18


031 został wprowadzony w Croydon w 1966 roku. Wykorzystano trzy litery CRO, co ma odzwierciedlenie w dzisiejszych kodach pocztowych (Croydon to CR0, czyli CR i zero, nie ma kodu CR1, a kolejne numery zaczynają się od CR2). Stopniowo wprowadzano system kodów pocztowych w całym kraju. Do 1967 roku obowiązywał już w Aberdeen, Southampton, Brighton i Derby, a w 1970 r. ukończono wdrożenie w londyńskich regionach N i NW. Ostatni element układanki stanowiła zmiana w 1974 r. kodu pocztowego Norwich na NR, który jest używany do dziś. Oprócz tradycyjnych kodów pocztowych istnieje kilka, które nie są związane z położeniem geograficznym. Należą do nich kod BF (British Forces Post Office) używany od 2012 r. w adresach przesyłek kierowanych do placówek brytyjskiej armii, BX przeznaczony dla dużych firm (np. BX1 1LT to kod pocztowy Lloyds Bank), czy w końcu XM4 5HQ, który to kod należy umieszczać na listach do… świętego Mikołaja. W tej chwili około 1,8 miliona kodów pocztowych obsługuje 29 milionów adresów w Wielkiej Brytanii. Królowa ma swój unikalny kod pocztowy przypisany pałacowi Buckingham – SW1A 1AA. Pierwsze dwie litery kodu nadal odnoszą się do najbliższego miasta pocztowego, których jest dziś w kraju 124. Następujący po nich numer oznacza dystrykt w ramach tego obszaru. W Wielkiej Brytanii mamy dziś 3000 dystryktów pocztowych. Na drugą część kodu pocztowego składają się numer określający, do jakiego sektora należy skierować list – takich sektorów jest 9000, i dwie litery reprezentujące jednostkę pocztową, czyli średnio 17 domów. Najwięcej adresów (siedem ulic) jest przypisanych do kodu HD7 5UZ w Huddersfield (West Yorks). W każdym z obszarów kodów pocztowych znajduje się przynajmniej jeden sklep sieci Tesco (w sumie jest ich prawie 3500). W 2008 roku gwiazdor angielskiej piłki nożnej, Steven Gerrard, wybudował w swoim ogrodzie w Merseyside dwupiętrową siłownię. Budynek był tak duży, że przypisano mu inny kod pocztowy niż domowi piłkarza. Wielka Brytania to jeden z siedmiu krajów na świecie, wykorzystujących alfanumeryczny system kodów pocztowych. Wybrano go nie tylko ze względu na dużą liczbę kombinacji, ale również dlatego, że – jak udowodniono – zapamiętanie kombinacji liter i liczb jest łatwiejsze niż przyswojenie sobie samych numerów. Maszyny do sortowania listów rozpoznają kody pocztowe i sortują przesyłki 20 razy szybciej niż ludzie. Wyszukiwarka kodów pocztowych na stronie poczty należy do najczęściej odwiedzanych stron w Wielkiej Brytanii. Każdego dnia wchodzi na nią ponad 100 000 osób, co daje 40 milionów wyświetleń w roku. Nie wszyscy są zadowoleni z przyznanego im kodu pocztowego. W 2003 roku mieszkańcy Royal Borough of Windsor i Maidenhaid podjęli (nieudaną) próbę zmiany kodu pocztowego SL, który łączy ich z pobliskim Slough – miejscem, w którym toczy się akcja serialu BBC „The Office”. Z kolei fikcyjny kod pocztowy telenoweli „East Enders” – E20 – przypisano w rzeczywistości centrum handlowemu Westfield. Na szczęście ryzyko, że Wielkiej Brytanii skończą się kody pocztowe, jest niewielkie. Obecny system pozwala na utworzenie 48 milionów kodów pocztowych. « 674-MAKIETA 2 24-43.indd 31

13/02/2017 16:58:19


Fot. PAP/EPA / Andy Rain

032

komentarz tygodnia polityka

Satyryk Kaya Mar pokazuje karykaturę premier Theresy May pod budynkiem Sądu Najwyższego, który podtrzymał wyrok Wysokiego Trybunału (High Court) i orzekł, że do rozpoczęcia formalnego procesu wyjścia kraju z Unii Europejskiej niezbędna jest zgoda obu izb parlamentu

Demokracja ludowa Brytyjski parlament przegłosował Brexit rozpoczynając nową erę w dziejach królestwa. Radosław Zapałowski

»

W zeszłym miesiącu prawniczka z City Gina Miller triumfowała. Wygrywając sprawę przed Sądem Najwyższym, który potwierdził, że to Izba Gmin, a nie rząd, powinna decydować o Brexicie, dała nadzieję zwolennikom zostania Wielkiej Brytanii w Europie na to, że proces wyjścia z Unii nie będzie podporządkowany 10 Downing Street. Niektórzy wierzyli, że brytyjski parlament wstrzyma zapędy rządu i kierując się interesem państwa przyhamuje „twardy Brexit”. A być może nawet stanie na przekór opinii publicznej, konserwatywnej prasie oraz wynikom referendum i nie dopuści do Brexitu w ogóle. Kilka tygodni później parlament zdecydował dać Theresie May zielone światło. Długa i trudna walka Miller o parlamentarną suwerenność poszła na marne. Izba Gmin uznała, 674-MAKIETA 2 24-43.indd 32

że nie może się przeciwstawić woli ludu. Parlament większością 372 głosów podjął decyzję o opuszczeniu Unii, mimo że większość posłów opowiadało się za zostaniem w Europie. Podporządkowując się referendalnej decyzji brytyjscy parlamentarzyści ryzykują przyszłość Wielkiej Brytanii. Ekonomiczną, społeczną i polityczną. Paraliżujący strach przed gniewem opinii publicznej ustawił Zjednoczone Królestwo na katastrofalnym kursie. Do końca marca premiera May zgłosi w Brukseli formalny wniosek o uruchomienie procedury wyjścia. Tydzień debat i gorących dyskusji skończył się totalną polityczną kapitulacją. Brytyjska demokracja parlamentarna uklękła przed demokracją ludową. Zarówno Partia Konserwatywna jak i Labour nie były w stanie wznieść się ponad bieżącą politykę, społeczną atmosferę, medialną gorączkę i postawić na interes narodowy. To było kolektywne tchó-

rzostwo i brak poczucia odpowiedzialności za przyszłość Wielkiej Brytanii. I nie ma większego znaczenia, że opozycja próbowała zgłaszać poprawki. Liberałowie chcieli za dwa lata, już po negocjacjach w sprawie Brexitu, nowego referendum w sprawie nowego układu z Unią, zaś Partia Pracy chciała zobowiązać rząd do publikacji raportu na temat wpływu Brexitu na publiczne finanse, szczególnie na wydatki na służbę zdrowia. To były jedynie didaskalia. Ostatecznie stosunkiem głosów 494 do 122 parlament zdecydował o wyrwaniu Wielkiej Brytanii z ekonomicznego i politycznego organizmu Unii.

Samotny konserwatywny rycerz

Ta decyzja przejdzie do historii. Podobnie jak wystąpienie konserwatywnego posła, weterana Kena Clarka, który w porywają13/02/2017 16:58:21


033 cej mowie odważył się iść na przekór nie tylko partyjnej linii, ale także wyborcom. Przez 17 minut były minister w gabinecie Thatcher dawał kolegom i koleżankom z poselskich ław lekcję historii, przypominając, że wejście Wielkiej Brytanii do Unii pozwoliło Królestwu po upadku imperium odnaleźć swoje miejsce w nowoczesnym świecie, ratując je przed postkolonialną katastrofą. Clark mówił, że członkostwo w Unii przywróciło Wielkiej Brytanii „pewność siebie” dało poczucie bezpieczeństwa i spowodowało, że dla Stanów Zjednoczonych relacje z Londynem stały się „cenniejsze”. To była porywająca pochwała i epitafium dla czasów, kiedy idea europejska była światłem przewodnim dla wszystkich światłych liberałów powojennego pokolenia. To wystąpienie będzie rezonować przez lata. Nie tylko dlatego, że Clark używał celnych argumentów, kpił z idei referendów, które nigdy nie powinny wyznaczać kierunków państwowej polityki, bo w złożonym świecie nie można rozwiązywać skomplikowanych problemów prostą odpowiedzią „tak” lub „nie”, ale również dlatego, że choć bunt wobec własnego przywództwa zazwyczaj zachwyca opinię publiczną, która ceni przejawy niezależności, to jednak zbuntowanie się przeciwko woli wyborców wymaga sporej odwagi. Odwagi, której zabrakło reszcie posłów. I to zarówno partii rządzącej, jak i Labour. Zwolennicy zostania Wielkiej Brytanii w Unii w obu partiach zostali politycznie sparaliżowani i spacyfikowani. Nawet w kwestii, która wydawała się do wygrania – zagwarantowania praw obywatelom krajów Unii w Wielkiej Brytanii – posłowie uklękli przed antyemigracyjną postawą części społeczeństwa. To była szansa na zakończenie poczucia niepewności milionów osób, które zapuściły korzenie na Wyspach, a także mądry polityczny ruch – akt hojności sygnalizujący wolę współpracy z europejskimi partnerami. Parlament mógł i powinien zdusić tym ruchem agresywnych rasistów, dla których Brexit jest czymś w rodzaju emigracyjnej czystki i pokazać rządowi, że traktowanie obywateli krajów Unii, mieszkających w Wielkiej Brytanii, jako karty przetargowej w negocjacjach jest niehumanitarne. Parlament mógł i powinien dać pewność statusu rezydenta imigrantom z Unii, ale również w tym przypadku konserwatywna maszynka do głosowania działała bezbłędnie. Zwolennicy gwarancji dla imigrantów pracujących w Królestwie przegrali 290 do 332. 674-MAKIETA 2 24-43.indd 33

Brak opozycji Coraz większym politycznym problemem, który głosowanie w Izbie Gmin obnażyło, jest brak wystarczająco mocnej opozycji, która jasno sprzeciwiałaby się rządowym planom. Partia Pracy pod przewodnictwem Jeremiego Corbyna nie może wyklarować stanowiska wobec Brexitu. Kampania referendalna na rzecz zostania w Unii, prowadzona przez Labour, była fatalna. Partia nie wiedziała jakich argumentów użyć, zwłaszcza, że lider Labour nie jest, delikatnie mówiąc, fanem Europy, a ta postawa rezonuje na resztę działaczy. John McDonnell jeszcze w listopadzie mówił, że „wyjście z Unii jest dla Wielkiej

Nie wszyscy laburzyści są z tego zadowoleni. Bunt na lewicy wydaje się kwestią czasu. Bo o ile wcześniej opozycja wobec przywództwa Corbyna nie miała zbyt wielu argumentów, to jego zagubienie w sprawie Brexitu daje im w końcu polityczną amunicję. Zarządzenie surowej dyscypliny i zmuszanie proeuropejskich posłów Labour za wyjściem z Unii było błędem. 50 posłów się zbuntowało, a ciśnienie wewnątrz partii, która porzuciła swoje internacjonalistyczne korzenie i moralny kompas, rośnie. I mimo że Corbyn nie miał za bardzo pola manewru w glosowaniu z 8 lutego – brak dyscypliny pokazałby go jako słabego przywódcę, zaś głosowanie przeciw pozwoliłoby torysom narzucić narrację, że „Labour to partia, która chce powstrzymać Brexit”,

Brytanii ogromną szansą”, a sam Corbyn zaraz po ogłoszeniu wyników referendum domagał się wprowadzenia artykułu 50. traktatu lizbońskiego „jak najszybciej”. Labour nie ma sprecyzowanej polityki wobec wspólnego rynku i fatalnych skutków dla Wielkiej Brytanii związanych z jego opuszczeniem. Corbyn tego aspektu Unii nie lubi. A jednocześnie postreferendalna debata obnaża jego brak kompetencji, strategii, wizji, ciągłości politycznej postawy i przywódczych zdolności. Corbyn jest zagubiony. Osobista niechęć wobec Unii miesza się ze strachem utraty bazy wyborczej, która – zwłaszcza na północy Anglii – coraz chętniej patrzy na UKiP i zdecydowanie sprzeciwia się emigracji. Wszystko to powoduje, że, jak zgrabnie ujęła liderka Partii Zielonych Caroline Lucas, „plan skrajnego Brexitu torysów wprowadzany jest przy oklaskach Labour”.

co na północnych okręgach wyborczych mogłoby być zabójcze, to jednak postawa, którą Labour wybiera, alienuje liberalnych wyborców partii. Tweet Corbyna „prawdziwa walka zaczyna się teraz”, opublikowany zaraz po głosowaniu, doczekał się wielu parodii i humorystycznych parafraz w mediach społecznościowych. Liberalni wyborcy są postawą Partii Pracy zniesmaczeni i coraz częściej zerkają na LibDem, która w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii, podobnie jak Zieloni, stoi na jasnym stanowisku. Tymczasem zarówno Labour jak i torysi w kwestii Brexitu stały się zakładnikami skrajnych eurosceptyków. Diane Abbott, kandydatka na ministrę spraw wewnętrznych w gabinecie cieni Corbyna, tuż po głosowaniu napisała, że Labour „musi słuchać narodu”, co w praktyce oznacza, że Brexit będzie skrajniejszy niż w wizji Nigela Farage’a. «

Zarówno Partia Konserwatywna jak i Labour nie były w stanie wznieść się ponad bieżącą politykę, społeczną atmosferę, medialną gorączkę i postawić na interes narodowy. To było kolektywne tchórzostwo i brak poczucia odpowiedzialności za przyszłość Wielkiej Brytanii

13/02/2017 16:58:21


034

FELIETON ZNOWU DOBRONIAK

Sąd sądem, ale Prawo i Sprawiedliwość Skok na sądy w wykonaniu „supersprawiedliwego” ministra Ziobry zbliża się w nieunikniony sposób. Pytanie tylko: Czy kogoś to ruszy?

»

Jeśli ktoś ma w pamięci film Ryszarda Bugajskiego pt. „Układ zamknięty” (2013), to średnio przejmie się wymiarem sprawiedliwości. Jeśli ktoś pamięta kilka spraw, w których sądy przychylały się do wniosków prokuratorów o nieograniczone wręcz areszty – jak się później okazywało, czasem nawet po latach – niewinnych ludzi, to nawet palcem nie kiwnie w obronie sędziów. Polski wymiar sprawiedliwości sam sobie jest winien opinii, jaką o nim mają obywatele. Oczywiście nie wszyscy prokuratorzy, adwokaci i sędziowie są źli, jednak ci źli wyrobili taką, a nie inną, markę naszej trzeciej – niezawisłej od zdrowego rozsądku – władzy. Oczywiście to nie tylko wina samego „wymiaru”, ale też wszystkich po kolei ekip rządzących od 1945 roku. Najpierw komuniści zrobili sobie z sądów i prokuratury maszynki do legalizowania swoich bzdur i przestępstw. Potem, już po 1989 roku, nikomu nie udało się skutecznie rozprawić z całym syste-

674-MAKIETA 2 24-43.indd 34

mem, a potem zaczęły się pojawiać takie sytuacje, jak we wspomnianym „Układzie zamkniętym”. Platforma rządziła osiem lat, a premier Tusk nakładał na siebie coraz grubsze warstwy teflonu. Może i nic specjalnie się do niego nie przykleiło, pomimo wszelkich prób opozycji, ale spowodowało, że oprócz win nie przykleiły się też zasługi. Hasło „wina Tuska” jest tak samo bez sensu jak to, że „wszystkie blondynki są głupie”. Po pierwsze nie wszystkie blondynki, po drugie to nie wina Tuska. Albo na odwrót. Osobiście, niestety, nie żal mi „wymiaru” w związku ze zmianami Ziobry, bo jakoś specjalnie nic się nie zmieni. Areszty prewencyjne jak były, tak zostaną. Sądy jak zwykle będą musiały rozwikłać sprawy, a nie osądzać i będą to sobie robiły jak chciały. Prokuratorzy będą załatwiali swoje sprawy albo sprawy innych, którzy będą mieli na prokuratorów jakikolwiek wpływ. Parafrazując: zmieni się wszystko, ale nie zmieni się zupełnie nic. Po prostu jacyś ludzie, którzy mieli

władzę sądowniczą, nagle nie będą jej mieć, a zaczną mieć władzę ci, którzy jej do tej pory nie mieli. Albo na odwrót. Jak to się będzie miało do losów zwykłego człowieka? Nijak. Jak była niesprawiedliwość w wymiarze sprawiedliwości, tak będzie dalej. Przecież sprawiedliwość jest tylko wtedy, kiedy wychodzi na nasze. A nasze jest najnajsze, tak jak moje jest najmojsze. Najmądrzejsze, najsprawiedliwsze, najlepsze. Albo na odwrót. I jeśli ktoś ma teraz pretensję do PiS-u, niech najpierw ma pretensję do siebie. Znaczy do PO, albo do Tuska. Znaczy, że wina Tuska. Żeby nie było, że Prezesa. Generalnie, jest takie już zagmatwanie w  tych „sprzecznościach” pomiędzy PO i PiS, że już nie wiem, czy w windzie, która kiedyś wiozła Tuska i Kaczyńskiego, to Tusk trzymał pistolecik czy Kaczyński? Bo tak jest coś ostatnio, że PiS mówi programem PO, a PO programem PiS. Albo na odwrót. «

13/02/2017 16:58:22


035

674-MAKIETA 2 24-43.indd 35

13/02/2017 16:58:24


036

674-MAKIETA 2 24-43.indd 36

13/02/2017 16:58:26


037

674-MAKIETA 2 24-43.indd 37

13/02/2017 16:58:27


038

OPINIE WIKTOR MOSZCZYŃSKI

Wojna o Muzeum Wojny „Prawda domaga się oręża”. Takimi buńczucznymi słowami w wywiadzie w „Tygodniu Polskim” prof. Sławomir Cenckiewicz uzasadnia dość dramatyczne zmiany w programie eksponatów nowo otwartego unikalnego Muzeum Drugiej Wojny Światowej w Gdańsku.

»

Przypominam, że to ten sam Cenckiewicz, który zachłystuje się w babraniu w dokumentach służb specjanych, aby zniszczyć aurę bohaterską Lecha Wałęsy, którego zasługi dla wolności i demokracji w Polsce są niewątpliwie niezliczone. Obsesyjna książka Cenckiewicza, oczerniająca Wałęsę, byłaby odpowiednikiem biografii Jana Sobieskiego, opartej na współpracy króla ze Szwedami w czasie Potopu, czy biografii Piłsudskiego, opartej o jego współpracę z austriackim wywiadem. Słowa Cenckiewicza o muzeum są tylko echem wypowiedzi ministra Jarosława Sellina, „że należy stworzyć polską narrację historyczną” i „że przekaz (w muzeum) jest zbyt uniwersalistyczny, a powinna dominować polska interpretacja”. „Polski punkt widzenia na historię II wojny światowej”, pisze inny naukowy politruk, prof. Jan Żaryn, „został zasypany pseudouniwersalizmem”. Cenckiewicz daje temu wyraz, narzekając na rzekome wyolbrzymienie statystyk partyzantki sowieckiej i potępia „unifikację pamięci” oraz naśladowanie zachodnich wzorców „polityki wstydu” za np. kolonialne niewolnictwo czy masakry amerykańskich Indian. 674-MAKIETA 2 24-43.indd 38

O co tu chodzi? Do tej chwili był zakulisowy wyścig trzech muzeów, aby dokończyć swoje otwarcie przed 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej i 100-leciem niepodległości Polski. Czyli mowa tu o spóźnionym Muzeum Historii Polski i o Muzeum Katynia w Warszawie, i również o niemal zakończonym Muzeum Drugiej Wojny Światowej w Gdańsku. Do tego w zeszłym roku powrócił stary projekt Muzeum Westerplatte, też oczywiście w Gdańsku. Przy tej gonitwie wyraźnie brakuje funduszy na wszystkie cztery projekty, tym bardziej że koszta Muzeum Historii Polskiej i Muzeum Drugiej Wojny Światowej w sumie wynoszą niemal 1mld zł. Wobec tego wicepremier Michał Gliński zarządził pod hasłem „Patriotyzm Jutra”, że ukróci się „skandaliczne” wydatki na utrzymanie Muzeum Drugiej Wojny Światowej i dołączy do niego nowo odgrzany projekt Westerplatte. Wiadomo, że te decyzje, rzekomo finansowe, kryją poważny konflikt o tzw. „politykę historyczną” obecnych władz. Na początku, gdy nowy rząd ogłosił pojęcie „polityki historycznej”, uważałem to za coś pozytywnego. Martwiłem się słabą i płytką wiedzą młodych Polaków o swojej

historii i liczyłem się z tym, że przypomni im najważniejsze wątki rozwoju Polski. Miałem na myśli z początku prężne królestwo chrześcijańskie, potem potężną, wieloetniczną i wielowyznaniową Rzeczpospolitą, następnie uparty naród, krzewiący swoją tożsamość w czasie rozbiorów, a na koniec wolne, nowoczesne, demokratyczne państwo europejskie, które przetrwało kataklizmy wojenne i powojenne, i które zna swoje miejsce w świecie. Nasze pokolenie powojenne w Londynie też wychowane było w duchu patriotycznym, lecz nasze podręczniki szkolne, jak np. „Moja Ojczyzna” Michała Goławskiego, czy później popularna historia Jana Krok-Paszkowskiego, oparte były na poznaniu rozwoju Polski na tle historii Europy i świata. Widziałem w inicjatywie rządu możliwość przypomnienia wielkich osiągnięć cywilizacji polskiej w zakresie kultury, tolerancji, rozwoju gospodarki i w poszukiwaniu pokojowych rozwiązań z sąsiadami, a także gorącego patriotycznego poświęcenia w momentach, kiedy kraj był zagrożony. W tym duchu popieram ostatnie inicjatywy naszej ambasady w promowaniu majowego Polish Heritage Day wśród samorządów brytyjskich. 13/02/2017 16:58:28


039 Tymczasem obawiam się, że „polityka historyczna” w Warszawie przejawia raczej charakter podnieconego hurrapatriotyzmu, w którym Polska zawsze miała rację i wiecznie była zdradzana. Jest to podejście oparte na polskich kompleksach, w momencie, kiedy koncepcja zjednoczonej Europy jest w potrzasku, a duża część Polaków nie zakosztowała poczucia udziału w mocno reklamowanym polskim dobrobycie. Trzeba przyznać, że nie jest to ekskluzywny polski symptom. Wręcz na odwrót. Polska może nawet się „pochwalić”, że jest prekursorem obecnego wzrostu „wielkiego lęku” wobec uchodźców i wynikającego z tego nacjonalizmu. To ten „lęk”, który doprowadził do zakwestionowania przez rząd przyjazdu parudziesięciu sierot z Syrii na zaproszenie Miasta Gdańska. Ekspozycje Muzeum Drugiej Wojny Światowej były oparte na koncepcji muzeum rzeczywiście światowego. Zaplanowano pokazać katastrofalny efekt wojny na cywilach, przede wszystkiem w Polsce, ale na skali porównawczej do tego, co przeżyły inne państwa, a szczególnie te, które przetrwały najazdy i okupację, nie tylko w Europie, ale również w Azji. Są na przykład gabloty o wojnie hiszpańskiej, o wymordowaniu ćwierć miliona Chińczyków w Nanjing, o wielkim głodzie na Ukrainie, o Hiroszimie. Najwięcej emocji tworzą sceny z okupacji w Polsce. Pokazane są trasy wywózek Polaków na Syberię czy do obozów pracy w Niemczech. Również widać efekty wojny totalnej i scen z obozów zagłady, łącznie z ogromną ścianą opuszczonych walizek. Zwiedza się to samo mieszkanie rodzinne w Warszawie na trzech etapach: w roku 1939 z pełną zastawą obrazów na ścianie i mebli, w roku 1943, gdy rodzina już jest głodująca i zamiast łóżka ma materac, a na koniec z roku 1945, kiedy mury są przestrzelone pociskami, a za oknem widać tylko szare gruzy. Jako kontrast do sali transparentów propagandy dyktatorów, można przejść się normalną warszawską przedwojenną ulicą, zaglądać do witryn, czytać gazety o różnorodnych poglądach politycznych i zasmakować się polską wolnością. Z tej ulicy prowadzą drogi do innych sal, m.in. do Sali Terroru, w której widać kontrast między okupacją niemiecką w Polsce w porównaniu z Zachodnią Europą, czy Sali Oporu, gdzie widać znów kontrast partyzanckiej walki w całej Europie, ale zaznaczając szczególnie imponujące struktury Polskiego Państwa Podziemnego. Są oczywiście militaria, często w zaskakujących ujęciach, np. czołg 674-MAKIETA 2 24-43.indd 39

sowiecki w ślepym zaułku, niemiecki Junkers wiszący nad ulicą, zaparkowany bezwładnie motocykl Gestapo, pusty wagon bydlęcy. Są sceny z szopki politycznej w Ravensbrucku, autentyczne guziki oderwane od zniszczonych mundurów ofiar katyńskich. Oddzielne eksponaty pokazują udział polskich sił zbrojnych na Zachodzie. Jest i okupacja sowiecka powojenna, łącznie z terrorem NKWD i udziałem podziemia antykomunistycznego. Każdy rozdział wojny pokazany na przykładzie indywidualnych osób i rodzin, używając artefaktów, ofiarowanych z wielkim poświęceniem przez osoby prywatne. Koncepcja była radyklana i politycznie dojrzała, wykazująca nie tylko to, jak uniwersalnie niszcząca jest wojna i okupacja, ale również uwypuklająca specyficzny polski wymiar tego negatywnego zjawiska. Jak w każdym nowoczesnym muzeum, odwiedzający mogą telefonować o dalsze wyjaśnienia, oglądać filmy i skomponować parę własnych słów zakodowanych na Enigmie. Sam budynek jest imponujący. Główna część eksponatów znajduje się 15 metrów pod ziemią, w basenie otoczonym szczelnymi ścianami, natomiast można wyjechać na szczyt pochyłej wieży, 40 metrów nad miastem, gdzie będzie można oglądać całe okolice miasta i deltę Wisły. Koszt był rzeczywiście niebywale drogi (450 mln złotych), a plany opoźnione ze względu na trudności techniczne i potrzebę ochrony zatopionych archeologicznych zabytków jeszcze ze średniowiecznego miasta, odkrytych przy budowie fundamentów.

Niestety, pod przykrywką wprowadzenia większego rygoru finansowego, ministerstwo kultury zdecydowało przyłączyć go do nieistniejącego jeszcze Muzeum Westerplatte i praktycznie w ten sposób „zlikwidować” muzeum. Zezwoliło tylko na dwa dni tymczasowego otwarcia muzeum na końcu stycznia. Dopuszczono tylko 2000 osób pod kontrolowanym wstępem. Nie zaproszono do takiego muzeum o charakterze międzynarodowym żadnych innych głów państw, a nawet nie ambasadorów czy naukowców światowej sławy. Poczem zapowiedziano, że ekspozycja będzie zamieniona na coś bardziej „spolonizowanego”. Lecz historia muzeum odbiła się echem w prasie zagranicznej i negatywnie skomentowano ministerialne zabiegi o powstrzymanie wystawy. Cenckiewicz wierzy, że prawda zwycięża dopiero wtedy, kiedy władza ją narzuca. Daje przykład cesarza Konstantyna, narzucającego światu chrześcijaństwo. I na tej podstawie uważa, że rząd narzuci swoją „prawdę historyczną”. Tymczasem dyrektor muzeum, Piotr Machcewicz, poparty przez Prezydenta Miasta Gdańska i przez rzecznika praw obywatelskich, skutecznie zaskarżył decyzję połączenia muzeów do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i do tej pory Sąd odrzucił plany Glińskiego. Sytuacja jest patowa, ale Muzeum ma nadzieję, że mimo poważnych cięć budżetowych utrzyma się, nie zmieniając charakteru i treści ekspozycji. « Tekst ukazał się również w londyńskim „Tygodniu Polskim”.

13/02/2017 16:58:29


Fot. Natalia Wroblewska

040

SYGNAŁY ŚWIAT POLONII

Z Tatrami nigdy nie jest nudno! Ostatnie miesiące były dla londyńskiego Zespołu Pieśni i Tańca „Tatry” pełne nowych projektów, występów i planów na kolejne lata. Począwszy od biesiady we wrześniu zorganizowanej przez zespół w Jazz Cafe w POSK-u, przez występy na imprezach polonijnych, aż do digitalizowania nagrań i kronik. Marta Tondera

»

Członkowie zarządu i tancerze mieli ręce pełne roboty. A rok 2017 również zaczynają z przytupem – już 24 lutego w Jazz Cafe Ostatki z „Tatrami”!

Sukces biesiady

Biesiada zorganizowana przez „Tatry” we wrześniu była wielkim sukcesem. Ponad 170 osób bawiło się przy dźwiękach znanych i lubianych piosenek. Już przy wejściu goście zostali uraczeni polską wódką, a później można było również zamówić takie smakołyki jak chleb ze smalcem. Biesiada rozpoczęła się od krótkiego występu młodszej grupy „Tatr”, ale już do kolejnych tańców zostali wciągnięci obecni goście i wkrótce parkiet był pełen. Zabawa trwała do późna w nocy, przerywana wynikami loterii czy konkursami biesiadnymi. Od razu 674-MAKIETA 2 24-43.indd 40

po zakończeniu biesiady wiadomo było, że kolejne imprezy muszą się koniecznie niedługo odbyć.

Czas na ostatki!

Dlatego zespół zdecydował się uczcić koniec karnawału i zorganizować prawdziwie polskie ostatki, które odbędą się 24 lutego o godzinie 19.30 w Jazz Cafe Posk. Tym razem impreza będzie wyglądała trochę inaczej – zaproszony zespół Melinum będzie grał znane polskie przeboje. Z okazji karnawału również niespodzianka – wszyscy goście zachęcani są do przyjścia w maskach karnawałowych! Odbędzie się konkurs na najlepszą maskę, dlatego warto się postarać. Zapominalscy będą mogli kupić maskę przy wejściu. Zapowiada się prawdziwie szampańska zabawa. Zespół „Tatry” przygotował jak zwykle również piękny pokaz tańców ludowych.

Ostatnie występy Na jesieni zespół również aktywnie występował. Największym sukcesem było wystąpienie na stacji London Liverpool Street, gdzie wiele osób niezwiązanych z Polską miało szansę zobaczyć jak kolorowe i radosne są tańce górali żywieckich. Występ był trans-

Ostatki z Tatrami! 24 luty 2017 godz. 19.30. Jazz Cafe Posk, Hammersmith 238-246 Kings Street, W6 0RF Bilety już do nabycia na stronie Jazz Cafe: http://www.jazzcafeposk.org

13/02/2017 16:58:31


mitowany na żywo na Facebooku, a później na Twitterze odbyła się dyskusja o Polsce z organizatorami wydarzenia – Stansted Express, którzy w ten sposób uczcili uruchomienie swojej strony internetowej w wersji polskiej. „Tatry” uświetniły również swoim tańcem Kongres Polek zorganizowany w tym roku w POSK-u już po raz czwarty. Zespół pojawił się również na Lambeth na Polish Community Market zorganizowanym przez Poles Connect, gdzie można było kupić przepiękne prezenty świąteczne. W styczniu „Tatry” wystąpiły na imprezie jednej z londyńskich sobotnich szkół polskich. Oczywiście zespół występuje też na wydarzeniach międzynarodowych, takim jak coroczny Dance Around the World. Weekendowy festiwal organizowany na Camden Town jak zwykle przyciągnął zespoły z najróżniejszych kultur, które zaprezentowały swoje układy przed londyńską publicznością.

Fot. Malgorzata Skibinska

041

OKRĄGŁA ROCZNICA TATR!

W 2017 roku „Tatry” obchodzą 55. rocznicę swojego istnienia. Zespół jest jednym z najstarszych w Londynie i ma bardzo ciekawą historię. Dlatego zespołowe kroniki są powoli digitalizowane, żeby jak najwięcej osób mogło się dowiedzieć o historii, która jest ściśle związana z losami Polaków w Wielkiej Brytanii. Od stycznia na stronie Tatr można obejrzeć wszystkie wystąpienia zespołu w mediach. Najciekawsze znaleziska to m.in. pokaz tańców w BBC, spotkanie z królową brytyjską czy początki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Londynie. Również na kanale YouTube zespołu pojawiły się nagrania występów z ostatnich kilkudziesięciu lat. Widać na nich, że energia i radość zawsze były cechą szczególną tancerzy „Tatr”. „Tatry” to nie tylko oficjalne wystąpienia – przyjemnie też oglądać zdjęcia ze wspólnych wycieczek, ślubów członków czy przyjęć urodzinowych. «

Kontakt Wszystkich chcących dowiedzieć się więcej o „Tatrach”, planowanych ostatkach czy o możliwości dołączenia do zespołu, zapraszamy na strony: www.tatrylondyn.co.uk; www.facebook.com/tatrylondon lub do kontaktu telefonicznego: Leszek Bojanowski 07811 454432 lub Marzena Keating 07810 863797.

674-MAKIETA 2 24-43.indd 41

13/02/2017 16:58:33


Fot. Transport for London

042

TRANSPORT LONDYN

2015)

Fot. Philip Lange / Shutterstock, Inc.

Jak pozbyć się diesla?

Mozaika Na stacji Tottenham Court Road zakończyła się renowacja ściennej mozaiki, pochodzącej z 1986 roku. Jej autorem jest Eduardo Paolozzi – czołowy przedstawiciel pop-artu. Przygotował Marcin Urban

»

Ceramika pokrywa ściany w holu, a także na peronach linii Central i Northern. W trakcie renowacji udało się zachować i przywrócić do stanu pierwotnego4 95 proc. zdobień z blisko 1 tys. metrów kwadratowych ściennych zdobień. Najbardziej skomplikowanym etapem było usunięcie w jednym kawałku mozaiki z wejścia od strony Oxford Street i przeniesienie jej kilka poziomów w dół 674-MAKIETA 2 24-43.indd 42

na jeden z peronów. Operacja zakończyła się bez szkód. Prace przeprowadzono w ramach przygotowania stacji Tottenham Court Road do obsługi pociągów budowanej linii Elizabeth. W ich trakcie dobudowano 3 nowe wejścia, pięciokrotnie powiększono hol biletowy, zamontowano 8 ruchomych schodów i 6 wind. Ze stacji korzysta 150 tys. osób dziennie. Po uruchomieniu w przyszłym roku nowej linii ruch wzrośnie do 200 tys. pasażerów dziennie. «

Do pozbycia się samochodów na ropę chcą też zachęcać swoich pracowników władze portu lotniczego Heathrow. Jak informuje „London Evening Standard”, osoby zatrudnione na lotnisku mogą dostać 2 tys. funtów na zmianę samochodu na mniej szkodliwy dla środowiska. Według szacunków, aż 27 tys. pracowników Heathrow dojeżdża do pracy samochodami napędzanymi ropą. Z proponowanej dotacji mogłyby skorzystać osoby, które kupią auta na benzynę, hybrydowe lub elektryczne. To na razie tylko propozycja, która będzie teraz konsultowana. Największy brytyjski port lotniczy zobowiązał się do podjęcia działań chroniących środowisko w zamian za pozwolenie na budowę trzeciego pasa startowego.

13/02/2017 16:58:38


043 Czarna wizja komunikacji bez Crossrail 2 Zaniechanie rozbudowy metra o linię Crossrail 2 może doprowadzić do paraliżu istniejącej sieci – ostrzegł mer Londynu Sadiq Khan.

»

Z badań przeprowadzonych przez Transport for London wynika, że bez Crossrail 2 nadmierny tłok będzie prowadzić do awaryjnego zamykania co najmniej 17 stacji metra, w tym Waterlooo i Victorii oraz dworca kolejowego Euston, który za kilka lat ma obsługiwać tysiące pasażerów pociągów dużej prędkości na planowanych trasach z Londynu na północ Anglii. Według szacunków TfL, linia Crossrail 2 będzie dowozić w godzinach porannego szczytu 270 tysięcy osób z południowo-zachodniego i północno-wschodniego Londynu. Trasa będzie przebiegać przez rejony, w których powstaje 200 tysięcy mieszkań. Pracę przy jej budowie znajdzie kilkanaście tysięcy osób. Sadiq Khan przedstawił te argumenty podczas charytatywnej kolacji w London Transport Museum i zaapelował do rządu o wsparcie projektu. «

Elektryczne silniki wypierają diesla Brytyjscy kierowcy rezygnują z samochodów napędzanych silnikami Diesla. Coraz większą popularność zdobywają hybrydy i auta elektryczne. Z danych Towarzystwa Producentów i Dealerów Samochodów wynika, że w styczniu sprzedano 79 tys. aut na ropę – o 4 proc. mniej niż miesiąc wcześniej. W tym samym czasie sprzedano ponad 7 tys. aut hybrydowych i elektrycznych, co oznacza wzrost o 20 procent. Po raz pierwszy samochody z alternatywnym napędem mają aż 4 proc. udział w rynku. Jak zauważa BBC, zainteresowanie kupujących pojazdami na ropę spada od kilku miesięcy. Ich reputację podważyła afera Volkswagena oraz zapowiedzi rządu i samorządów dużych miast nałożenia dodatkowych opłat. Jeszcze kilka lat temu brytyjski rząd zachęcał do kupowania diesli, obniżając podatek drogowy. Sugerowano się wówczas faktem, że emitują mniej dwutlenku węgla niż benzynowe. Pominięto jednak istotny fakt, że silniki na ropę produkują znacznie więcej rakotwórczego dwutlenku azotu. Jego roczny limit w Londynie został wyczerpany już w pierwszych dniach stycznia. «

674-MAKIETA 2 24-43.indd 43

13/02/2017 16:58:42


044

CAFÉ COOLTURA londyn

THE LONDON CLASSIC CAR SHOW

Przygotował Marcin Urban 23-26.02. Excel London, Royal Victoria Dock, 1 Western Gateway, Londyn E16 1XL. Stacja: Prince Regent (DLR). Otwarte: czw. 15:00 – 21:30, pt. 10:00 – 18:00, sob. 10:00 – 18:00, niedz. 10:00 – 17:00. Bilety: £27 (na miejscu), £24 (online) www.thelondonclassiccarshow.co.uk Największa w Wielkiej Brytanii wystawa zabytkowych i unikatowych samochodów, przyciągająca kolekcjonerów, profesjonalnych

674-MAKIETA 3 44-67.indd 44

kierowców rajdowych i wyścigowych oraz entuzjastów motoryzacji z całego świata. W tym roku na Grand Avenue, czyli specjalnej ulicy zbudowanej w środku hali Excel, zostaną zaprezentowane m.in. Ford Sierra Cosworth, Audi 100 C3, Tatra T97, VW Golf GTI MK1, Aston Martin Razor Blade, Lancia Lambda i Porsche 911 LeMans. Ferrari wystawi 20 swoich samochodów wartych w sumie 120 mln funtów. Wystawie będą towarzyszyć spotkania z ekspertami. Wśród gości specjalnych będą m.in. zwycięzcy wyścigów Le Mans – Jacky Ickx, Derek Bell, Emanuele Pirro i Jürgen Barth.

13/02/2017 17:00:33


COOLTUR POLECA A

674-MAKIETA 3 44-67.indd 45

045

13/02/2017 17:00:34


© Veronica Smirnoff

046

CAFÉ COOLTURA londyn Veronica Smirnoff, Here Be Dragons, 2013

wystawy »

VERONICA SMIRNOFF: THE GREATER AND LESSER WAYS

08.02. – 04.03. Jessica Carlisle, 4 Mandeville Place, Londyn W1U 2BF. Stacja: Bond Street. Otwarte: wt. – sob. 12:00 – 18:00. Wstęp wolny www.jessicacarlisle.com

© Achim Lipppoth

Veronica Smirnoff jest londyńską artystką, mającą rosyjskie korzenie. Inspiracja wschodnią sztuką, folklorem oraz ikonografią nadaje wyjątkowy charakter jej pracom. Galeria Jessica Carlisle prezentuje głównie jej nowe prace, niewystawiane dotąd w Wielkiej Brytanii.

» ABC PHOTOGRAPHY 11.02. – 04.06. V&A Museum of Childhood, Cambridge Heath Road, Londyn E2 9PA. Stacja: Bethnal Green. Otwarte codziennie 10:00 – 17:45. Wstęp wolny www.vam.ac.uk/moc

© Wolfgang Tillmans

K jak krajobraz, P jak portret, W jak wyobraźnia. Znani fotografowie przedstawiają własną, artystyczną wizję alfabetu i szkolnego elementarza. Na wystawie zebrano prace 26 artystów, wśród których są Martin Parr, Nan Goldin, Wolfgang Tillmans, Alec Soth, Peter Lindbergh i Sebastiao Salgado.

„I want to be...” Kid's Wear Magazine

Juan Pablo & Karl, Chingaza 2012

» WOLFGANG TILLMANS: 2017 15.02. – 11.04. Tate Modern, Bankside, Londyn SE1 9TG. Stacja: Blackfriars, Southwark. Otwarte: pt. – sob. 10:00 – 22:00, niedz. – czw. 10:00 – 18:00. Bilety: £20 www.tate.org.uk Na pierwszej wystawie Wolfganga Tillmana w Tate prezetowane są głównie fotografie niemieckiego artysty, ale także jego prace video, prezentacje multimedialne, publikacje i muzyka. Szczególną uwagę zwraca bogata kolekcja zdjęć – od nastrojowych portretowych po fotoreportaże z politycznych wydarzeń.

674-MAKIETA 3 44-67.indd 46

13/02/2017 17:00:35


© Friends of American Art Collection, The Art Institute of Chicago

047 » AMERICA AFTER THE FALL: PAINTING IN THE 1930S 25.02. – 04.06. Royal Academy of Arts, Burlington House, Piccadilly, Londyn W1J 0BD. Stacja: Piccadilly Circus, Green Park. Otwarte codziennie 10:00 – 18:00 (w pt. 10:00 – 22:00). Bilety: £12 www.royalacademy.org.uk Zebrane na wystawie prace takich artystów jak Jackson Pollock, Georgia O’Keeffe, Edward Hopper, Thomas Hart Benton i Philip Guston pokazują reakcję sztuki na zmiany społeczne i ekonomiczne, jakie zaszły w Ameryce na początku XX wieku. Najcenniejszym prezentowanym dziełem jest praca Granta Wooda „American Gothic” (1930r.), która nie była nigdy prezentowana poza USA.

teatr » THE GLASS MENAGERIE Do 29.04. Duke of York’s Theatre, St Martin's Lane, Londyn WC2N 4BG. Stacja: Leicester Square. Spektakle: pon. – sob. 19:30, dodatkowo czw. i sob. 14:30. Bilety: od £20 theglassmenagerie.co.uk

Grant Wood American, 1891-1942 American Gothic, 1930

Griff Rhys Jones

Wystawiana z powodzeniem na Broadwayu sztuka Johna Tiffany’ego, zdobywcy nagród Tony i Oliver, reżysera m.in. spektaklu „Harry Potter and the cursed child”. Fabuła opowiada o rodzinie, której członkowie próbują spełnić skryte marzenia o szczęściu. Apodyktyczna matka pragnie gentelmana na męża swojej córki, córka poszukuje prawdziwej miłości, a jej brat marzy o jak najszybszej wyprowadzce z rodzinnego domu i rozpoczęciu samodzielnego życia. W rolach głównych Cherry Jones, Michael Esper, Kate O’Flynn i Brian J. Smith.

» THE MISER 21-25.02. Richmond Theatre, Little Green, Richmond TW9 1QJ. Stacja: Richmond. Spektakle: wt. – sob. 19:30, dodatkowo śr. i sob. 14:30. Bilety: od £22.90 www.atgtickets.com/richmond „Skąpiec” Moliera w luźnej adaptacji Seana Foleya, który jest jednocześnie reżyserem sztuki oraz Phila Portera. W rolach głównych Mathew Horne, powracający na scenę po 5 latach przerwy Griff Rhys Jones i debiutujący na niej Lee Mack. Od 1 marca spektakl będzie wystawiany w Garrick Theatre na londyńskim West Endzie. Zdjęcia: katalog Miser

674-MAKIETA 3 44-67.indd 47

13/02/2017 17:00:37


© Johan Persson

048

CAFÉ COOLTURA LONDYN

»

EDWARD ALBEE’S WHO’S AFRAID OF VIRGINIA WOOLF?

22.02. – 27.05. The Harold Pinter Theatre, Panton Street, Londyn SW1Y 4DN. Stacja: Piccadilly Circus. Spektakle: pon. – sob. 19:30, dodatkowo śr. i sob. 14:30. Bilety: od £10 www.whosafraidofvirginiawoolf. co.uk

Fot. Disney Theatrical Productions

Podczas dobiegającej końca imprezy, Martha, ku niezadowoleniu swojego męża George’a, zaprasza do domu nowo poznanego profesora Nicka i jego żonę Honey. Martha i George wciągają gości w toksyczną grę. Napięcie rośnie wraz z coraz większym stężeniem alkoholu we krwi.

» NEWSIES Od 19.02. W kinach na terenie Wielkiej Brytanii www.newsiesthemusical.com Niecodziennie, bo w kinie będzie można obejrzeć obsypany nagrodami przebój Brodwayu - musical „Newsies”. Spektakl jest oparty na filmie wytwórni Disneya z 1992 roku. Scenariusz jest zainspirowany strajkiem sprzedawców gazet, który odbył się w 1899 roku w Nowym Jorku. Głównym bohaterem jest Jack Kelly, który staje na czele buntu chłopców pracujących za najniższą pensję przeciwko wyzyskującym ich magnatom prasowym. W roli głównej Jeremy Jordan.

kino » HIDDEN FIGURES Od 17.02. Dramat, USA. Reż. Theodore Melfi, wyst. Taraji P. Henson, Octavia Spencer, Janelle Monáe, Kirsten Dunst, Jim Parsons, Glen Powell, Kevin Costner Nieznana szerzej historia trzech błyskotliwych kobiet afro-amerykańskiego pochodzenia, które na przełomie lat 50. i 60. XX wieku, wbrew ograniczeniom rasowym, podjęły pracę dla NASA i pomagały w wysłaniu w kosmos pierwszego Amerykanina, astronauty Johna Glenna. Film dostał nominacje do Oskarów w trzech kategoriach, w tym dla najlepszego filmu, a także nominacje do Złotych Globów i nagród BAFTA.

674-MAKIETA 3 44-67.indd 48

13/02/2017 17:00:40


Zdjęcia: Krzysztof Wiktor

049

» WOŁYŃ Od 24.02. Dramat, Polski. Reż. Wojtek Smarzowski, wyst. Michalina Łabacz, Arkadiusz Jakubik, Vasili Vasylyk, Adrian Zaremba, Izabela Kuna, Jacek Braciak, Maria Sobocińska

Akcja filmu „Wołyń” rozpoczyna się wiosną 1939 roku w małej wiosce zamieszkanej przez Ukraińców, Polaków i Żydów. Zosia Głowacka ma 17 lat i jest zakochana w swoim rówieśniku, Ukraińcu Petrze. Ojciec postanawia jednak wydać ją za bogatego polskiego gospodarza Macieja Skibę, wdowca z dwójką dzieci. Wkrótce wybucha wojna i dotychczasowe życie wioski odmienia najpierw okupacja sowiecka, a później niemiecki atak na ZSRR. Zosia staje się świadkiem, a następnie uczestniczką tragicznych wydarzeń wywołanych wzrastającą falą ukraińskiego nacjonalizmu. Kulminacja ataków nadchodzi latem 1943 roku. Pośród morza nienawiści Zosia próbuje ocalić siebie i swoje dzieci. Film będzie wyświetlany w kinach w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Cooltura jest patronem medialnym dystrybucji.

» THE GREAT WALL (3D) Od 17.02. Przygodowy, fantasy, USA. Reż. Zhang Yimou, wyst. Matt Damon, Jing Tian, Pedro Pascal, Willem Dafoe, Hanyu Zhang, Andy Lau Elitarna jednostka do spraw specjalnych próbuje uczynić z Wielkiego Muru Chińskiego, jednej z najbardziej znanych budowli świata –– ostatni bastion obrony ludzkości.

674-MAKIETA 3 44-67.indd 49

13/02/2017 17:00:43


050

CAFÉ COOLTURA LONDYN

» JOHN WICK: CHAPTER 2 Od 17.02. Sensacyjny, USA. Reż. Chad Stahelski, wyst. Keanu Reeves, Ruby Rose Emerytowany płatny zabójca John Wick chce wrócić do normalnego życia. Stary przyjaciel prosi go jednak o przysługę. Wick musi polecieć do Rzymu, by pomóc w przejęciu kontroli nad międzynarodową gildią zabójców.

koncerty » EMILY SAUNDERS 18.02. Godz. 20:30. Jazz Cafe POSK, Polski Ośrodek Społeczno – Kulturalny, 238-246 King St, Londyn W6 0RF. Stacja: Ravenscourt Park. Bilety: £10 www.jazzcafeposk.org

Wokalistka Emily Saunders ze swoim zespołem ESB porwie słuchaczy mieszanką latynoskich rytmów i wciągającym brzmieniem jej głosu. Emily opracowała własny styl, będący mieszanką samby i dźwięków baiăo, soulu lat 60. i drum & bass.

» EVANESCENCE

» GORAN BREGOVIC I BIJELO DUGME 23.02. Godz. 20:30. Eventim Apollo, 45 Queen Caroline Street, W6 9QH Londyn, Stacja: Hammersmith. Bilety: £45.25

» TANITA TIKARAM 24.02. Godz. 19:30. Barbican Hall, Silk St, Londyn EC2Y 8DS. Stacja: Barbican. Bilety: od £28

Fot. Ragnar Singsaas/Getty Images

13 - 14.06. Godz. 19:00. Eventim Apollo, 45 Queen Caroline Street, W6 9QH Londyn, Stacja: Hammersmith. Bilety: od £41

» X FACTOR LIVE 25.02. Godz. 13:30 i 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £20

Fot. Antonio Nardelli / Shutterstock, Inc.

» OLLY MURS

674-MAKIETA 3 44-67.indd 50

30.03.-01.04. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £29.50

» STING 9-10.04. Godz. 20:00. Eventim Apollo, 45 Queen Caroline Street, W6 9QH Londyn, Stacja: Hammersmith. Bilety: TBC

13/02/2017 17:00:49


051 » MORLINY COOLTURA FESTIVAL 2017 – IRA, KASIA KOWALSKA, CLEO

18.03. Godz. 18:00. O2 Shepherd’s Bush Empire, Shepherd's Bush Green, Londyn W12 8TT. Stacja: Shepherd’s Bush. Bilety: od £25 festivalcooltury.co.uk Jak co roku wspólnie z naszymi czytelnikami przywitamy wiosnę w rytmie największych polskich przebojów. IRA zagra niezapomniane hity „Bierz mnie”, „Mój dom” i „Ona jest ze snu”. Kasia Kowalska przypomni dobrze znane piosenki, m.in. „A to co mam”, „Coś optymistycznego”, „Jak rzecz” oraz swoje najnowsze utwory, a Cleo zaprezentuje najnowszą płytę z klubowym przebojem „Zabiorę nas”.

» BLINK-182 19-20.07. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £29.50

» PHIL COLLINS 4-9.06. Godz. 19:00. Royal Albert Hall, Kensington Gore, Londyn SW7 2AP. Stacja: South Kensington. Bilety: tylko ze zwrotów

» EMELI SANDÉ

» KITARO 27.04. Godz. 20:30. Eventim Apollo, 45 Queen Caroline Street, W6 9QH Londyn, Stacja: Hammersmith. Bilety: od £39.75

» IRON MAIDEN 27.05. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: tylko ze zwrotów

Fot. Elsa/Getty Images

18.10. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £39.50

» LADY GAGA 09.10. Godz. 19:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £40

» ANASTACIA 08.06. Godz. 20:30. Eventim Apollo, 45 Queen Caroline Street, W6 9QH Londyn, Stacja: Hammersmith. Bilety: od £46

» CÉLINE DION 20-21.06. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £45

» DEPECHE MODE 03.06. Godz. TBC. Stadion olimpijski, Queen Elizabeth Olympic Park, Londyn E20 2ST. Stacja: Stratford. Bilety: od £40

» GREEN DAY 01.07. Godz. 13:00. Hyde Park, Bayswater, Londyn W2 2UH. Stacja: Hyde Park Corner. Bilety: od £62.50

674-MAKIETA 3 44-67.indd 51

13/02/2017 17:00:52


052

CAFÉ COOLTURA PATRONAT COOLTURY

Wołyń To jeden z najgorętszych filmów ostatniej dekady. Właśnie wchodzi na ekrany kin w Wielkiej Brytanii. Film jest trudny, bo opowiada o trudnej historii. Film, który powinien zobaczyć każdy Polak.

»

Akcja filmu rozpoczyna się wiosną 1939 roku w małej wiosce zamieszkanej przez Ukraińców, Polaków i Żydów. Zosia Głowacka ma 17 lat i jest zakochana w swoim rówieśniku, Ukraińcu Petrze. Ojciec postanawia jednak wydać ją za bogatego polskiego gospodarza Macieja Skibę, wdowca z dwójką dzieci. Wkrótce wybucha wojna i dotychczasowe życie wioski odmienia najpierw okupacja sowiecka, a później niemiecki atak na ZSRR. Zosia staje się świadkiem, a następnie uczestniczką tragicznych wydarzeń, wywołanych wzrastającą falą ukraińskiego nacjonalizmu. Kulminacja ataków nadchodzi latem 1943 roku. Pośród morza nienawiści Zosia próbuje ocalić siebie i swoje dzieci. 674-MAKIETA 3 44-67.indd 52

Tło historyczne Krwawe wydarzenia, które miały miejsce na Wołyniu w 1943 i 1944 roku, a których kulminacja przypadła na lato 1943 (11 lipca zaatakowano 99 polskich wsi i wymordowano większość ich mieszkańców), do dziś budzą wielkie emocje i są przedmiotem naukowych badań, i częstokroć ostrych polemik. Z  inicjatywy części ukraińskich nacjonalistów z odłamu OUN-B i jej zbrojnego ramienia Ukraińskiej Powstańczej Armii, doszło do niezwykle okrutnych ataków, głównie na polską ludność cywilną. Według różnych szacunków, zginęło 40–60 tysięcy ludzi. Niektórzy

mówią o liczbie nawet dwukrotnie wyższej. Masowość zbrodni i palenie wiosek utrudniały dokonanie dokładniejszego zliczenia ofiar. W wyniku polskich działań obronnych i akcji odwetowych, śmierć poniosło około 2–3 tysięcy Ukraińców. – Tej taktyki masowych mordów Ukraińcy nauczyli się od Niemców. To dlatego czystki etniczne UPA zaskakiwały skutecznością i dlatego wołyńscy Polacy w 1943 r. byli niemal tak samo bezradni jak Żydzi na Wołyniu w 1942. – Mitem jest więc przekonanie, że wszyscy Ukraińcy wystąpili przeciwko Polakom. W rzeczywistości inicjatywa i organizacja czystek spoczywała od początku do końca w rękach kierow13/02/2017 17:00:54


053 nictwa OUN-B. Jest wiele świadectw na temat chłopów z Wołynia, którzy, nawet jeśli sympatyzowali z postulatem niepodległości Ukrainy, wysuwanym przez Ukraińską Powstańczą Armię, to jednocześnie z dużym dystansem patrzyli na akcje, w których ginęli ich polscy sąsiedzi – mówił w jednym z wywiadów historyk Grzegorz Motyka, członek Rady IPN.

Musi boleć

Wojciech Smarzowski, twórca tak cenionych i szeroko dyskutowanych filmów jak „Wesele”, „Dom zły” czy „Róża”, uprawia kino „bez znieczulenia”, chwilami bezwzględne wobec swych bohaterów, ale z pewnością podszyte tęsknotą za wartościami moralnymi, porządkującymi chaos i przemoc świata, przynajmniej prowizorycznie. Pesymizm twórcy, jego przekonanie o ułomności i dążeniu ludzkiej natury ku złu, łączą na ogół harmonijnie skłonność do precyzyjnie opisanego detalu; kult konkretu z metaforą; grozę z bardzo specyficznym poczuciem humoru, precyzję konstrukcji z ostrością i kondensacją przenikliwej społecznej i psychologicznej obserwacji. Smarzowski nie lęka się podejmować tematów omijanych lub traktowanych z różnych względów zdawkowo. Nie inaczej jest i tym razem. Reżyser w pełni zdawał sobie sprawę, że jego film może spotkać się z niechętnymi, wręcz wrogimi reakcjami z różnych stron. Mówił otwarcie, iż wie, że nie jest w stanie zadowolić wszystkich i że doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Przyznawał, że sukces „Róży” zachęcił go do podjęcia tak trudnego tematu jak zbrodnie na Wołyniu.

Nienawiść i nadzieja

Film był najdroższą, jak do tej pory, produkcją Smarzowskiego – osztował ok. 19,5 mln złotych. Jego akcja obejmuje pięć wyjątkowo tragicznych lat z historii Wołynia. Wołyńską wieś zagrała wybudowana dekoracja na terenie Muzeum Wsi Lubelskiej, zdjęcia kręcono w okolicach Kolbuszowej, Sanoka, Rawy Mazowieckiej i Skierniewic, w Kazimierzu Dolnym, na terenie Puszczy Kampinoskiej, w okolicach Bolimowa oraz nad Narwią koło Wizny. Na planie pojawiły się setki statystów, grupy rekonstrukcyjne, transportery, czołgi, działa. Realizacja filmu była skomplikowana, czasem wręcz niebezpieczna i wymagała od ekipy, także aktorów, wielkiego zaan674-MAKIETA 3 44-67.indd 53

gażowania. Arkadiusz Jakubik schudł do roli zazdrosnego i brutalnego Skiby aż 15 kilo. Aktor wspominał, że scena, w której strzela z ciężkiego karabinu maszynowego i w której na odległość metra zbliża się do niego niemiecki czołg, była doświadczeniem jedynym w swoim rodzaju. – Ale najbardziej niebezpieczną sceną była walka wręcz na bagnety, a najcięższy fizycznie był dzień, gdy kręciliśmy scenę na bagnach – opowiadał. – Mając piętnaście kilogramów broni i ekwipunku na sobie, zapadaliśmy się w bagnie do pół uda i niemal nie sposób było zrobić następnego kroku. Smarzowski, przygotowując się do realizacji i pracując nad scenariuszem, słuchał różnych opinii i miał pewne wątpliwości. Przyznał, że w którymś momen-

cie musiał zrezygnować z konsultacji, by doprowadzić rozpędzoną machinę produkcyjną do końca. – Nie można zatajać prawdy o zbrodni, bo to droga do nowych zbrodni – stwierdził. – Na poruszanie tego tematu nie ma dobrego czasu. Unikanie trudnych tematów nie jest żadnym wyjściem. Ja jestem reżyserem, tylko robię film. « Oprac. DoP

Film jest wyświetlany w kinach na terenie Wielkiej Brytanii od 24 lutego. Więcej o filmie przeczytasz na stronie 49.

13/02/2017 17:00:57


054

CAFÃ&#x2030; COOLTURA TEATR + FILM

674-MAKIETA 3 44-67.indd 54

13/02/2017 17:01:01


055

674-MAKIETA 3 44-67.indd 55

13/02/2017 17:01:06


056

CAFÉ COOLTURA MUZYKA KLASYCZNA

Barbican – centrum recitali

© Harald Hoffmann / DG

Anne-Sophie Mutter

Dr Jacek Kornak

»

Barbican Centre od lat budowało swoją pozycję na kulturalnej mapie Londynu, a obecnie śmiało można powiedzieć, że jest to również jedno z europejskich centrów muzyki klasycznej. Aby się o tym przekonać wystarczy tylko spojrzeć choćby na program recitali w 2017. W najbliższych miesiącach będziemy mieli okazję usłyszeć tam Murraya Perahia, Yo Yo Mę, Joshuę Bella oraz Andreasa Scholla. Natomiast w ubiegłym tygodniu serię koncertów odbył jeden z najwybitniejszych śpiewaków naszych czasów Jonas Kaufmann. Ostatnio w Barbicanie odbył się koncert solowy Daniila Trifonova. Ten rosyjski pianista zwrócił uwagę krytyków już podczas Konkursu Chopinowskiego w Warszawie w 2000. Trifonov był jednym z laureatów tego konkursu. Później jego kariera nabrała zawrotnego tempa. Już rok później Trofonov wygrał konkurs Rubinsteina w Tel Avivie, Czajkowskiego w Moskwie oraz podpisał kontrakt płytowy z prestiżową Deutsche Grammophon. Obecnie Trifonov koncertuje od Nowego Jorku po Tokio, wszędzie przyciągając tłumy. Tak 674-MAKIETA 3 44-67.indd 56

też było z jego ostatnim recitalem w Barbicanie. Od tygodni wszystkie bilety były wyprzedane, a w dniu koncertu ustawiła się długa kolejka po zwroty. W pierwszej części koncertu pianista wykonał utwory Schumanna: Kinderszenen, Toccatę oraz Kreislerianę. Po przerwie wysłuchaliśmy Preludiów Szostakowicza oraz fragmentów z Pietruszki Strawińskiego. Z pewnością warto było polować na bilety na ten koncert. Trofonov grał z ogromną energią. Jego interpretacja Schumanna była płomienna, a preludia Szostakowicza miały cień rosyjskiej melancholii. Tym, którym nie udało się dostać na koncert Trifonowa, polecam jego ostatni album z utworami Liszta, wydany przez Deutsche Grammophon. Kolejnym mocnym akcentem rozpoczynającym 2017 był występ Anne-Sophie Mutter z towarzyszeniem Lamberta Orkisa. Mutter w tym roku obchodzi czterdziestą rocznicę swojego scenicznego debiutu. Mając trzynaście lat, Mutter po raz pierwszy wystąpiła przed publicznością w Salzburgu. Obecnie skrzypaczka ta jest jedną z najbardziej znanych artystek na świecie. Wielokrotnie nagradzana między innymi Grammy Award, Mutter nie spoczywa na laurach tylko nieustannie pracuje nad

nowym repertuarem, nagrywa oraz koncertuje, wykonując utwory od baroku po współczesność. Swój recital w Barbicanie Mutter rozpoczęła od utworu Sebastiana Curriera „Clockwork”. Mutter zagrała ten dość nieprzystępny utwór z lekkością, nadając mu nieco nostalgiczny wymiar. Sonata skrzypcowa K526 Wolfganga Amadeusza Mozarta to popisowy numer Mutter. Tutaj można było usłyszeć pełnię jej kunsztu. Mutter nie gra Mozarta jak wielu skrzypków rytmicznie i elegancko. Jej Mozart ma w sobie całą gamę kolorów, ekspresji zaczynając od liryzmu, a kończąc na nieco mrocznym, ostrym brzmieniu. W drugiej części koncertu usłyszeliśmy sonatę skrzypcową H-mol Ottorina Respighiego. Mutter zagrała ten utwór w niemal operowym stylu. Był on dramatyczny i momentami lekko sentymentalny. Ostatnią częścią oficjalnego programu były „Introdukcja i Rondo capriccioso” Kamila Saint-Saensa. Ten utwór w hiszpańskim stylu Mutter zagrała z niezwykłą ekspresją. Publiczność zgromadzona w Barbicanie nie dała Mutter opuscić sali dopóki artystka nie wykonała trzech bisów. Jak na dość wstrzemięźliwą brytyjską publiczność, była to bardzo emocjonalna reakcja. « 13/02/2017 17:01:08


057

674-MAKIETA 3 44-67.indd 57

13/02/2017 17:01:10


058

CAFÉ COOLTURA FILM

Excentrycy vs. La la land Wciągu ostatnich miesięcy pojawiły się na ekranach dwa filmy, które w jakiś sposób ze sobą współgrają. Tytułowy pierwszy jest polski, a drugi (również tytułowy) jest amerykański. Jakie są różnice i czy warto w ogóle zabierać się za ich oglądanie?

PIOTR DOBRONIAK

»

Złośliwi mogliby powiedzieć, że jedynym polskim nawiązaniem w „La la land” jest Fiat 126p, który pojawia się na kilka sekund w pierwszych scenach musicalu. Jednak tak nie jest. W obu filmach główni bohaterowie są psychofanami jazzu i to jest główne podobieństwo. Złośliwcy mogliby powiedzieć również, że polski „musical” „Excentrycy” jest bardziej siermiężny. Tyle że w zwiastunach „Excentrycy” byli zapowiadani jako film muzyczny, a film okazał się zwykłym filmem, natomiast „La la land” był reklamowany jako zwykły film, a okazał się klasycznie skrojonym musicalem. Nie oznacza to jednak, że filmy są do bani. Oba mają filmowe smaczki, przy czym oczywiście „La la land” ze swoim hollywoodzkim rozmachem przebija polskiego dalekiego kuzyna prawie wszystkim. „Prawie robi różnicę” i tą różnicą w tym przypadku są

674-MAKIETA 3 44-67.indd 58

aktorzy. Polscy aktorzy. Aktorzy, którzy muszą wystarczyć za wszystkie fajerwerki i green screeny w „Excentrykach”. Ale może uporządkujmy.

EXCENTRYCY

Polski film muzyczny oprócz plejady gwiazd dużego ekranu, ma gwiazdę formatu światowego i jest nią Wojtek Mazolewski ze swoim zespołem. To on praktycznie odpowiada za całokształt

muzyczny filmu. Podczas ubiegłorocznej londyńskiej „Kinoteki” to właśnie Mazolewski Band przygrywał na kończącej festiwal polskich filmów imprezie. Autorzy akcję filmu umieścili w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku, chociaż muzyka, o której film właściwie opowiada (jeśli mielibyśmy rozmawiać O CZYM ten film opowiada w ogóle, bo z tym jest pewien kłopot) pochodzi z lat dwudziestych (również ubiegłego wieku). Jeśli mowa o aktorach, to należy wymienić Wiktora Zborowskiego, Annę Dymną, Wojciecha Pszoniaka, Mariana

13/02/2017 17:01:12


059 Dziędziela, Adama Ferencego, Władysława Kowalskiego, Stanisława Brudnego, Sonię Bohosiewicz, Andrzeja Masztalerza, Zbigniewa Buczkowskiego oraz „last but not least” – Macieja Stuhra. Oczywiście znanych twarzy jest więcej, nawet w bardzo epizodycznych rolach. To jest bez wątpienia bardzo duży atut tego filmu. Film bardziej jednak pamięta się z epizodycznych scen jak ta, w której Anna Dymna, grająca rolę właścicielki przedwojennego domu sanatoryjnego, musi się „rozkułaczyć” i przywrócona na łono proletariatu obejmuje stanowisko babci klozetowej. Dialogi, które inicjuje Dymna na powitanie kolejnych użytkowników „królewskiego przybytku” są bezcenne. Poza tym zdania „w nieodległej wsi spłonęła dzwonnica, dymu nie widać” czy ostatni wers z wiersza Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej „murzyn w śmiech, a jazz-band ryczy, excentrycy

674-MAKIETA 3 44-67.indd 59

excentrycy” – to są chyba jedyne rzeczy jakie pozostają w pamięci po seansie. Chyba, że jeszcze „Wódka wódką, kultura kulturą”. Film w każdym razie i bez wątpienia należy obejrzeć, i można zrobić to bez strachu. I przy tym pozostańmy, a o scenariuszu nie rozmawiajmy, bo to nie on dźwigał film, a aktorzy, który dostali w filmie angaż.

LA LA LAND

W tym przypadku to właśnie scenariusz dźwigał większość filmu, ale, zaznaczam, hollywoodzki rozmach też zrobił swoje. W filmie również pojawia się gwiazda muzyki i jest nią John Legend. Emma Stone i Ryan Gosling zagrali poprawnie, ale nie są to chyba role na poziomie starych amerykańskich musicali, z takimi aktorami jak Gene Kelly, Donald O’Connor czy Fred Astaire, że o Sinatrze nie wspomnę. W tym przy-

padku sprawdza się reguła, że nie ma co oceniać filmu przed obejrzeniem jego końca. A tutaj właśnie tak jest. Zakończenie właściwie film wypełnia i tak naprawdę stawia całą poprzedzającą koniec filmu akcję w zupełnie innym świetle. I to jest w filmach wspaniałe. A w tym filmie wspaniałości dodaje także bajeczność, lekka poetyckość i abstrakcja oparta na wyobraźni (w realu scenarzystów, a na ekranie filmowych postaci). Można by się w filmie dopatrzeć filozoficznego ducha zadumy nad losami człowieka i generalnie życia – i tak chyba trochę właśnie jest. Ale tylko wtedy, kiedy widz po seansie pokusi się na jakąkolwiek refleksję. Zdecydowanie jest to mocny, dobry i dawno niewidziany na ekranach kin obraz, który pozostaje w pamięci jeszcze na długo po wyjściu z kina. Bo „La la land” to przede wszystkim dobra zabawa i z tym was tutaj zostawię. «

13/02/2017 17:01:14


060

CAFÉ COOLTURA KSIĘGARNIA Redaguje PIOTREK DOBRONIAK

Trzecia tajemnica

»

W 1917 roku Matka Boża objawia się trójce pastuszków i przekazuje im trzy tajemnice. Dwie z nich Kościół wkrótce ujawnia całemu światu. Trzecią tajemnicę, spisaną i ukrytą w tajnym archiwum, poznają jedynie kolejni papieże. Dopiero w 2000 roku Jan Paweł II przekazuje całemu światu jej treść, która wielu wiernym wydaje się niejednoznaczna. Rodzi się pytanie, czy Kościół prawidłowo zinterpretował wszystkie słowa Matki Bożej. Po latach od objawienia Monsignore Colin Michener, osobisty sekretarz papieża, niepokoi się stanem jego zdrowia. Wie, że dręczą go sprawy powiązane z fatimskimi objawieniami. Nie wie natomiast,

że watykański sekretarz stanu, kardynał Alberto Valendrea, bezwzględny hierarcha, który za wszelką cenę pragnie zostać głową Kościoła, od wielu lat ukrywa szokującą prawdę, która teraz może wyjść na jaw… «

The King Slayer. Królobójczyni

Płomienna siedemnastka

Elizabeth Grey przebywa w magicznie chronionej miejscowości Harrow, starając ukryć się przed uzurpatorem Anglii, który wyznaczył nagrodę za jej głowę. Po ostatnim spotkaniu z Elizabeth, Lord Blackwell pragnie większej władzy i przygotowuje się do wojny z czarownicami i czarownikami, którzy stali się sojusznikami Elizabeth.

Na pustej parceli budowlanej Vincenta Pluma porzucane są martwe ciała. Nikt nie wie, kim jest zabójca i jaki jest klucz wyboru ofiar. Oczywiste jest natomiast, że nazwisko Stephanie jest na liście zabójcy i to, że mało jest czasu na jego znalezienie.

674-MAKIETA 3 44-67.indd 60

Był sobie król… Wzorowane na dziele Mistrza, ale skierowane do początkujących miłośników historii ojczystej, młodych i starszych, i dlatego jeszcze więcej w nim ciekawostek, są tu też legendy i szczypta humory, a przede wszystkim – kapitalne ilustracje.

Więcej na:

BookTO.pl

13/02/2017 17:01:17


061

674-MAKIETA 3 44-67.indd 61

13/02/2017 17:01:19


062

CAFÉ COOLTURA Wielka Brytania od kuchni

Rodzima zadyma Polska to kraj najlepszych zadymiarzy na świecie. W wędzeniu nie mamy sobie równych. Ta metoda konserwacji jedzenia jest jedną z najstarszych i nie wiedząc czemu świat powoli o niej zapomina. Nowoczesne technologie zastępują proces wędzenia procesem maczania. Żywność powleka się chemicznym odpowiednikiem dymu, co daje smak i kolor, ale niewiele ma wspólnego z prawdziwą wędzonką. Sergiusz Hieronimczak sergiusch72@yahoo.co.uk

»

Ostatnimi czasy Unia Europejska postanowiła położyć łapę na naszym narodowym produkcie. Już od pewnego czasu zawartość groźnego dla zdrowia benzoapirenu wydzielającego się podczas wędzenia nad ogniem nie może przekroczyć dwóch mikrogramów na kilogram. Poprzednia norma wynosiła pięć mikrogramów na kilogram. Według wstępnych badań, dziewięćdziesiąt procent polskich produktów spełnia nowe unijne normy. Po co 674-MAKIETA 3 44-67.indd 62

więc wprowadzać normy jak i tak wiadomo, że są utrzymywane? Otóż chodzi o inne normy, dzięki którym wielcy producenci będą mogli paść naszych rodaków zmielonymi w całości świniami, posmarowanymi „wędzonopodobną mazią”; co zresztą już ma miejsce. Duży nie ucierpi, płakać natomiast będą mali producenci i drobni rzemieślnicy, którzy produkują wyższej jakości wędliny, bo od serca i z radości tworzenia. Politycy uspokajają i obiecują pomoc, ale chętnie bym posłuchał co mają do powiedzenia prywatnie, więc upraszam szanownych kelnerów o dalsze informacje z podsłu-

chów. W UK jest prawie 5 mln kamer CCTV i nikt nie narzeka. Wędzenie wynalazły plemiona koczownicze z północnej Europy na długo zanim powstał Rzym. Nikt nie wie dokładnie, kiedy ani jak, ale znając historie kulinarne można przypuszczać, że podobnie jak większość smakołyków przez przypadek. Dym okazał się świetnym dodatkiem smakowym, a zawarte w nim składniki doskonale zabezpieczały jedzenie przed psuciem. Wędzono głównie produkty łatwo się psujące, takie jak ryby, mięso, sery, ale także owoce, np.: śliwki, gruszki, jabłka. 13/02/2017 17:01:23


063 Istnieją różne metody i techniki wędzenia, widać to między innymi, gdy robimy zakupy. Niektóre wędliny są jaśniejsze i mniej aromatyczne, inne zaś ciemne i pachnące dymem. W zasadzie możemy wymienić trzy podstawowe metody wędzenia: wędzenie zimne, wędzenie gorące z użyciem dymu ciepłego lub gorącego oraz wędzenie z pieczeniem. Wędzenie zimne jest najbardziej czasochłonne i może być z punktu widzenia bakteriologii trochę niebezpieczne. Wymaga bowiem czasu i musi odbywać się w temp. od 16 do 22ºC. Polega ono na doprowadzeniu ochłodzonego dymu do komory, w której znajdują się nasze produkty. Tą metodą wędzi się np. łososia, boczek, słoninę lub polędwicę. Ważny jest przy tym sposób konserwacji żywności przed wędzeniem, a więc np. moczenie w solance. Proces zimnego wędzenia trwa od kilku godzin do kilku dni. Inną metodą jest wędzenie dymem ciepłym lub gorącym. W obu przypadkach podsusza się produkt, a następnie ustawia w dymie o temp powyżej 22 stopni. Proces trwa od kilku do kilkunastu godzin. Wędzenie z pieczeniem polega natomiast na podpieczeniu uwędzonego produktu w końcowej fazie wędzenia. Drewno i trociny, jakich używa się do wędzenia, mają ogromny wpływ na końcowy efekt smakowy. Do wędzenia wykorzystuje się najczęściej drewno takie jak: buk, olcha, klon, jawor, brzoza (okorowana) oraz drewno drzew owocowych. W celu nadania produktom specyficznego smaku i aromatu, dodaje się podczas wędzenia jałowca w formie jagód, chrustu czy drewna. Nie stosuje się natomiast drewna z drzew iglastych z uwagi na zawartość

674-MAKIETA 3 44-67.indd 63

w nim dużych ilości związków żywicznych, które wpływają na gorzkawy smak wędzonek, ich nieprzyjemny zapach oraz dużych ilości sadzy powstających podczas procesu palenia. Drewnem z drzew iglastych wędzi się tradycyjne szynki i boczki w górskich regionach Niemiec. Jak zbudować domową wędzarnię? Musicie zaopatrzyć się w odpowiednio spreparowane drewno. Najczęściej są to gotowe trociny dostępne w sklepach dla kucharzy. Potrzebne będą też dwie duże ogrodowe donice z ceramiki.

Potrzebujecie również elektryczny palnik. Dno jednej donicy wykładacie grubo folią aluminiową i wysypujecie na nią namoczone trociny. Na metalowych szaszłykach nadziewacie zamarynowane mięso lub rybę i układacie na górnej części donicy lub pionowo w środku, tak aby nie stykało się z trocinami. Drugą donicą przykrywacie górę i razem stawiacie na elektrycznej kuchence. Gdy trociny się rozgrzeją zaczną uwalniać dym, a temperatura wewnątrz donic upiecze nam mięsko. Powodzenia! «

Mus z wędzonego pstrąga SKŁADNIKI: 50 dag wędzonego pstrąga sok z cytryny 2-3 łyżki majonezu dekoracyjnego 2-3 łyżki gęstej śmietany 2 łyżki żelatyny 2 łyżki białego wytrawnego wina nieobrana cebula po 2-3 ziarenka ziela angielskiego i pieprzu

2 białka kawałek marynowanej papryki 3-4 korniszony 2-3 plasterki cytryny natka pietruszki biały pieprz pieprz cayenne cukier goździk sól

SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA: Wodę (szklanka) z cebulą, przyprawami, szczyptą soli i pieprzu gotuj pod przykryciem ok. 10 min., lekko odparuj (aby zostało 0,5 szklanki), zostaw do ostygnięcia, następnie przecedź. Żelatynę namocz w winie, zalej przecedzonym wywarem, zagotuj, po czym zdejmij z ognia. Teraz skrop sokiem z cytryny obrane ze skóry i ości mięso pstrąga – tak przygotowane zmiksuj na gładką, jednolitą masę z majonezem, śmietaną, pieprzem i pieprzem cayenne. Dokładnie wymieszaj z połową przestudzonej żelatyny i wstaw na godzinę do lodówki. Ubij na sztywno pianę z białek, ostrożnie wymieszaj z przestudzoną masą rybną, przełóż do okrągłej dużej salaterki, udekoruj paskami papryki, korniszonami, plasterkami cytryny i gałązkami zielonej pietruszki (wedle uznania). Zalej pozostałą galaretą, przykryj, wstaw do lodówki, aby mus stężał.

13/02/2017 17:01:24


064

CAFÉ COOLTURA ZDROWIE I URODA

Zły stan skóry może być oznaką problemów o podłożu psychicznym

Zdrowie psychiczne ma ogromny wpływ na stan ludzkiej skóry. Z licznych badań wynika, że nawet 80 proc. pacjentów klinik dermatologicznych ma problemy o podłożu psychicznym. Najczęstsze schorzenia dermatologiczne, których przyczyną są emocje, to świąd idiopatyczny, różnego rodzaju wypryski oraz nadmierna potliwość. Aby walka z nimi była skuteczna, niezbędna jest nie tylko pomoc dermatologa, lecz także relaksacja, a w skrajnych przypadkach nawet psychoterapia.

»

Istnieje silny związek między chorobami skóry a psychiką człowieka. Z badań wynika, że od 30 do 80 proc. pacjentów klinik dermatologicznych boryka się z problemami o podłożu psychicznym. Do schorzeń skóry, w których powstawaniu istotną rolę pełnią czynniki psychiczne, należą m.in. świąd idiopatyczny, przewlekła pokrzywka, nadmierne pocenie. Możliwa jest także sytuacja odwrotna, gdy reakcja skóry jest objawem zaburzenia psychicznego, np. trichotillomanii, obłędu pasożytniczego, dermatoz. Istnieją także choroby o uwarunkowaniu biologicznym, np. łuszczyca lub atopowe zapalenie skóry, których 674-MAKIETA 3 44-67.indd 64

przebieg jest modyfikowany przez czynniki psychiczne. – To, w jaki sposób wygląda nasza skóra, jak ona się czuje, jest pierwszym komunikatem, jaki dajemy innym ludziom. Poznajemy się, spotykamy i ludzie widzą, jak ten człowiek wygląda, jak wygląda jego skóra. Nawet czasem sobie tego nie uświadamiamy, ale ludzie widzą skórę i myślą sobie, ta osoba jest zdrowa, albo ta osoba ma jakieś problemy. I rzeczywiście, na skórze widać wyraźnie, czy ktoś jest zrelaksowany, odprężony. Widać to po masażu, jak skóra się zmienia pod jego wpływem – mówi dr Ewa Jarczewska-Gerc, psycholog.

Na powstawanie lub zaostrzenie przebiegu niektórych chorób skóry ogromny wpływ ma również stres. Powoduje on zaburzenie krążenia krwi i oddychania komórkowego, w efekcie czego komórki nie pozbywają się produktów przemiany materii oraz nie otrzymują substancji odżywczych. Skóra staje się szorstka i ziemista, mogą się także pojawić wypryski. Współczesna medycyna zaleca holistyczne podejście do chorób dermatologicznych. Zgodnie z nim walka z problemami skórnymi powinna obejmować nie tylko standardowe leczenie dermatologiczne, lecz także relaksację, naukę technik redukcji stresu, jogę, a w skrajnych przypadkach 13/02/2017 17:01:27


065 psychoterapię. Bardzo pomocne bywają zwłaszcza masaże relaksacyjne. – W Indiach matki masują swoje dzieci od momentu urodzenia, aż do momentu wyjścia z domu, czyli w zasadzie do osiągnięcia pewnej dojrzałości, w ten sposób okazując dzieciom swoją miłość. Masaż powoduje, że to dziecko, najpierw niemowlę, potem młody człowiek, czuje się zrelaksowany. Masaż ma właśnie działanie odprężające. Powoduje, że czujemy się mniej spięci. Nie dość, że widać to na skórze, to czujemy się także lepiej psychicznie. Ten dotyk jest niesamowicie ważny także w relacjach między bliskimi – kobietą, mężczyzną, ale też między przyjaciółmi. Przytulanie się, obejmowanie, trzymanie za rękę – to daje nam poczucie bezpieczeństwa – mówi dr Ewa Jarczewska-Gerc. Badaczom bardzo trudno jest określić stałe czynniki, odpowiadające za odczuwanie szczęścia. Uczucie to jest bardzo zindywidualizowane, jednak – zdaniem psychologów – niezwykle istotnym czynnikiem w przypadku niemalże każdego człowieka są relacje z innymi ludźmi. Poprawne więzi, a także płynące z nich wsparcie społeczne, to największe źródło szczęścia dla większości ludzi. Ich brak może prowadzić do licznych zaburzeń psychicznych. – W badaniach prowadzonych przez amerykańskiego psychologa Sheldona Cohena zbadano związki pomiędzy stresem i odpornością. Badania wykazały, że chroniczny stres prowadzi do obniżenia odporności, przez co łatwiej łapiemy infekcje i dłużej chorujemy. Czynnikiem buforującym, czyli takim parasolem ochronnym, są inni ludzie, a w tym wszystkim niezwykle istotną rolę odgrywa dotykanie i przytulanie się. Czyli ta bliskość fizyczna, której się czasem boimy, sprawia, że czujemy się lepiej i widać to nawet na poziomie właśnie naszego układu odpornościowego – mówi dr Ewa Jarczewska-Gerc. Powiązaniami między stanem skóry i zdrowiem psychicznym zajmuje się nowa dziedzina medycyny, czyli psychodermatologia. W zakresie jej zainteresowań leżą choroby skóry, których podłoże tkwi w psychice, zaburzenia psychiczne wtórne do chorób skóry, psychiatryczne efekty uboczne leczenia dermatologicznego oraz dermatologiczne efekty uboczne leczenia psychiatrycznego. «

To, w jaki sposób wygląda nasza skóra, jak ona się czuje, jest pierwszym komunikatem, jaki dajemy innym ludziom. Poznajemy się, spotykamy i ludzie widzą, jak ten człowiek wygląda, jak wygląda jego skóra. Nawet czasem sobie tego nie uświadamiamy, ale ludzie widzą skórę i myślą sobie, ta osoba jest zdrowa, albo ta osoba ma jakieś problemy

Newseria.pl

674-MAKIETA 3 44-67.indd 65

13/02/2017 17:01:31


Fot. centrumprasowe.pap.pl

066

CAFÉ COOLTURA Zdrowie i uroda

E-papieros zmniejsza ryzyko chorobób nowotworowych

»

E-papierosy są zdecydowanie mniej toksyczne i bezpieczniejsze niż tradycyjne papierosy, wynika z raportu brytyjskiego Cancer Research. Naukowcy znaleźli dowody potwierdzające, że e-papierosy redukują m.in. liczbę substancji rakotwórczych w organizmach palaczy. Wyniki badań opublikowano w najnowszym wydaniu „Annals of Internal Medicine”. Naukowcy wzięli pod uwagę biomarkery nikotyny, charakterystyczne dla tytoniu nitrozoaminy oraz lotne związki organiczne. W próbkach krwi, moczu i śliny pobranych od osób, które porzuciły tradycyjne papierosy na rzecz e-papierosa, po 6 miesiącach zaobserwowano zdecydowanie mniej substancji toksycznych, w tym substancji kancerogennych, niż w próbkach osób, które kontynuowały palenie tytoniu. U użyt674-MAKIETA 3 44-67.indd 66

kowników e-papierosów poziom NNAL, związku odpowiedzialnego za rozwój raka płuca, był aż 97,5% niższy. Odpowiednio niżej były także wskaźniki innych substancji rakotwórczych: akrylonitrylu, butadienu i akroleiny. Pierwsze oznaki poprawy zauważono już po 30 dniach tytoniowej abstynencji. Jak podkreślają autorzy raportu, korzystniejsze zmiany odnotowano u użytkowników, którzy całkowicie zrezygnowali z palenia papierosów tradycyjnych na rzecz elektronicznej używki. Praca zespołu prowadzonego pod kierownictwem doktora Liona Shahaba wpisuje się w trwającą debatę na temat potencjału papierosów elektronicznych w redukcji szkód wywołanych paleniem papierosów tradycyjnych. Jak podkreślają autorzy, jest to jedno z pierwszych badań dotyczących dłu-

gofalowego wpływu e-papierosów na zdrowie palaczy. Według Alison Cox z Cancer Research, uzyskane wyniki wskazują rosnącą ilość dowodów przemawiających za tezą, że papierosy elektroniczne są bezpieczniejszą alternatywą dla papierosów tradycyjnych i mogą stanowić pomocne narzędzie w rzucaniu palenia przez osoby uzależnione. O niższej szkodliwości papierosów elektronicznych w porównaniu do ich tradycyjnych odpowiedników mówi też opublikowany w zeszłym roku przez Public Health England raport, zawierający opracowanie najważniejszych badań poświęconych e-papierosom. Według autorów raportu, papierosy elektroniczne są ok. 95% mniej szkodliwe niż palenie tytoniu. « Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP

13/02/2017 17:01:31


067

Zadzwoń i zapytaj

O OGŁOSZENIE

RAMKOWE 020 8846 3614

674-MAKIETA 3 44-67.indd 67

13/02/2017 17:01:32


068

OGŁOSZENIA drobne

jak zamieścić

ogłoszenie UWAGA! Ogłoszenia przyjmowane są do PONIEDZIAŁKU DO GODZ. 9.00. Ogłoszenia przesłane po godzinie 9.00 opublikowane będą w następnym wydaniu Cooltury (decyduje godzina otrzymania ogłoszenia przez redakcję, w związku z tym prosimy o wcześniejsze wysyłanie ogłoszeń).

sms

81616

Koszt ogłoszenia £1 + standardowa opłata operatora Wpisz: CL (spacja) kod (spacja) treść ogłoszenia. Przykład: CL 01 Wynajmę pokój... 079 111X111X Koniecznie podaj numer telefonu w treści smsa taki sam jak ten z którego wysyłasz! Kody działów: CL 01 CL 02 CL 03 CL 04 CL 05

mieszkania wynajmę mieszkania szukam praca dam praca szukam kupię

internet

CL 06 CL 07 CL 08 CL 09

sprzedam auto-moto randka w ciemno inne

cooltura.co.uk

Uwaga! Ogłoszenia drobne (£1) reklamujące jakąkolwiek działalność usługową lub handlową, nie będą zamieszczane. Ten typ ogłoszeń można zamieścić, jako ogłoszenie ramkowe (szczegóły poniżej), kontaktując się z DZIAŁEM MARKETINGU.

ramkowe

(usługi)

Telefonicznie:

020 8846 3614 lub online: cooltura.co.uk (postępuj według instrukcji)

Uwaga!

Ramka do 25 słów

£ 25 +vat

Promocja internetowa zamieść ogłoszenie online i otrzymaj dodatkowy rabat nawet do 40%

Warunki:

1. Wszystkie ogłoszenia drobne przyjmowane są do poniedziałku do godziny 15.00. Każde ogłoszenie wysłane po tej godzinie zostanie zamieszczone w następnym numerze. 2. Ogłoszenia wysłane z innego numeru niż podany w ogłoszeniu zostaną odrzucone, ogłoszenia napisane drukowanymi literami zostaną odrzucone (OPŁATA ZA OGŁOSZENIE NIE PODLEGA ZWROTOWI). 3. Dopuszczalna długość ogłoszeń drobnych to 160 znaków. 4. Gdy treść ogłoszenia jest obraźliwa lub przekracza zasady powszechnie przyjętych norm społecznych, redakcja zastrzega sobie prawo do nie umieszczania ogłoszeń. Prosimy o prawidłowe podawanie numerów telefonów. W przypadku podania niepełnego numeru (czyli zawierającego mniej niż 11 cyfr) ogłoszenie nie zostanie wydrukowane. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń i zastrzega sobie prawo do ich skracania oraz do nie umieszczania bez podawania przyczyny. 5. Wszelkie ogłoszenie dot. usług towarzyskich nie będą zamieszczane. 6. Ogłoszenia (szczególnie te przesłane SMS-em) drukowane są w oryginalnej treści i pisowni.

674-MAKIETA 4 68-91.indd 68

mieszkania do wynajęcia SMS:

81616 KOD: 01

cooltura.co.uk

zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Wynajmę pokój dwuosobowy na Putney / Barnes (SW15). Dom jednorodzinny, pełne wyposażenie, duża kuchnia, dwie łazienki. Darmowy parking. Internet. £150/tydzień + 2 tyg. depozytu. Rachunki wliczone. Tel. 07746970571, 07833667493

> Bounds Green , N22 8NW, 3

bed flat - £1590/mies. 3 podwojne sypialnie, osobno salon, lazienka z wanna I toaleta, kuchnia. Dostepny od 22/02/17. 02088851890.

> Bounds Green, N22 8NW, 3

bed flat z ogrodem - £1650/mies. 2 podwojne sypialnie, 1 pojedyncza, oddzielny salon, lazienka z wanna, ogrod. Dostepne od 6 marca. 02088851890

> Dollis Hill NW10. Jedynka w

domu z ogrodem 2 łazienki Razem 4 osob blisko stacji metra poblizu Willesden Bus Garage busy 6.52.98.98N .226.260.26 tel 7702795715

> Dwojka dla jednej osoby ( pref

dziewczyna). Czyste, spokojne mieszkanie. Szukamy spokojnej, cichej osoby, która nie ma problemu ze sprzataniem po sobie 07596481630

> Dwójka dla jednej osoby od zaraz rachunki I internet wliczone, szukamy spokojnej osoby, blisko sklepy I przystanek autobusowy. UB1, £110 tyg 07846923773 > Dwójka do wynajęcia w

spokojnym domu od zaraz rachunki i internet wliczone. Blisko sklepy I przystanek autobusowy 07846923773

> Ealing Do wynajęcia duży pokój dla niepalącej Pani, TV, internet, blisko Picc Line i Ealing, £400/mc rachunki wliczone tel 07586100468 > Edgware Pokoj dla dziewczyny bez nalogow na koncowym northern line Edgware w domu z ogrodem z lazienka. 110 pw z rachunkami 07872900619 > Edgware wynajme pokoj z osobna lazienka Pani bez nalogow przy rodzine w duzym domu na koncowym metra lini northern line w Edgware. 130 pw plus 2 tyg depozyt z oplatami 07872900619 > Edgware wynajme pokoj z osobna łazienka Pani bez nałogów przy rodzinę w dużym domu na końcowym metra lini northern line w Edgware. 130 pw plus 2 tyg depozyt z opłatami 07872900619 > Edmonton, N17 8EE, Pokoj dwojka, £120/tydz plus prad i gaz do podzialu. Dom z ogrodem, duza kuchnia, lazienka z wanna, internet. 07756340316. > Edmonton, N9 8RX, ladne 2 Bedroom Flat,£1300/miesiecznie + rachunki, 2 sypialnie, salon z kuchnia i jadalnia oraz 2 lazienki. Ogrod komunalny. Ogrodzony teren. Dostepne od zaraz.02088851890 > Greenford Wynajmę zadbaną dwójkę dla 1 osoby od zaraz. Czysty, spokojny dom. Szukamy spokojnej osoby. Wszystkie rachunki i internet wliczony. Greenford UB1 Tel.07846923773

13/02/2017 17:02:14


069 > Hounslow duzy pokoj dla niepalacej, pracujacej pani w rodzinnym domu (tylko dwie osoby dorosle). Tuz przy stacji pociagowej Hounslow. £420 miesiecznie wlacznie. 07855351934 > Leyton - central line Ładny dom 4 pok w spokojnym miejscu. Własny ogród. Wokol sklepy, Tesco. Latwy dojazd Rent £1700 Wolny od 24 Lutego Tel 07417542333 > Leyton - Przytulne mieszkanko 1 pok.od strony ogrodu Wokol sklepy,Tesco. Dobry transport Central Line, Dla pracującej spokojnej pary Od 1 Marca tel 0741754233 > Ładny duży pokój dla pary w czystym spokojnym domu duża kuchnia salon ogród parking na samochód Ł150 na tydzień Ewa 07466571679 Piotr 07745743334 zapraszam > Neasden wynajmę mieszkanie dwie sypialnie, salon, kuchnia, łazienka na Neasden nw10 bardzo dobra lokalizacja metro, autobusy w pobliżu polskie sklepy tel; 07717613548 > Seven Sisters Pokój 2-ka dla dziewczyn bądź pary. Kuchnia z jadalnią, łazienka z wanną i kabina, duży ogród, blisko metra 7 Sisters, internet i polska TV 07540322206 - Paweł > Stockwell wynajme pokoj dwojke na Stockwell od 5 marca tel.07908190566 > Sudbury Hill Duży i zadbany pokój dla jednej osoby ceniącej spokój i miłą atmosferę Lokalizacja: Sudbury Hill, dostęp do internetu, tylko osoby niepalące. Cena 125£/ tydz. 07834955318 > Tottenham - Pokoj dwojka dla jednej osoby w cenie £105 plus prad i gaz - dom z ogrodem, mala kuchnia , lazienka z wanna 07756340316. > Tottenham Hale, N17 9EZ, 1 bed flat z ogrodem - £1150/mies. Podwojna sypialnia, przechodni salon, przestronna kuchnia, lazienka

674-MAKIETA 4 68-91.indd 69

z wanna, ogrod. 02088851890

> Walthamstow, jedynka, podwójne łóżko + kanapa rozkładana ,duża kuchnia, ogródek, internet. 130/tyg + tyg.dep. Wszystkie rach. wliczone. Tel.07856884964 > Wembley/Stonbridge Park HA9 6JQ Dwójka dla jednej osoby 130/tydz Tydz depozytu, rachunki wliczone, darmowy parking. Od 19/02/17 Dorota 07737019041, 07775917062 > Wembley Park Pokoje do wynajęcia okolica Wembley Park (NW9). Wysoki standard. Kontakt pod nr +447944307263 > West Ealing - dwójka z własną łazienką i duzym schowkiem w ścianie, 2 min do sklepów i autobusów, spokojni lokatorzy, 07521005432 > West Ealing duza jedynka dla dziewczyny na West Ealing 7846269270 > Wood Green, N22 5QE, Pokoj duza jedynka, £120/tydz plus prad i gaz do podzialu z lokatorami. Wspolna kuchnia , lazienki , ogrod. Dostepny od zaraz. 07436792779. > Wood Green, N17 7QX, Pokoje duze jedynki £150/tyg + rachunki za gaz do podzialu z lokatorami, reszta rachunkow wliczona w cene pokoi .Wspolna kuchnia, lazienka. 0208 885 1890. > Wood Green, N22 5QE, Pokoj duza jedynka £120/tyg + rachunki za gaz i prad do podzialu z lokatorami. Dostepny od zaraz. 07436792779. > Wood Green, N22 8LT, Studio flat - £675/mies +council +elektryka. Sypialnia z aneksem kuchennym, lazienka z wanna, maly przedpokoj. Dostepne od 17 lutego. 02088851890

13/02/2017 17:02:15


070

OGŁOSZENIA drobne

praca dam

SMS:

81616 KOD: 03

> manager. 12h zmiany dzien/ noc. wymagany angielski komunikatywny. aleksandra_ marciniak@yahoo.co.uk

cooltura.co.uk

zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Zatrudnimy sprzedawcę powierzchni reklamowej i czasu antenowego. Tel. 07958722342

Firma Greenmark poszukuje lakiernika do stolarni na Wembley HA0 Kontakt 07810808838 Marek

Poszukujemy stolarza z doświadczeniem do produkcji okien i drzwi na Wembley HA0 Kontakt 07932606160 Andrzej.

> Przyjmę krawcowa z doświadczeniem do zakładu krawieckiego 07877064720 > Zatrudnie murarza- pracownika ogolnobudowlanego. Praca na terenie Londynu. 07984674954. > Zatrudnie murarza, pracownika ogolnobudowlanego. Praca na terenie Londynu +447984674954 > Zatrudnimy mechanika do serwisu samochodowego i motocyklowego. Doswiadczenie i wlasna szafka oraz samodzielnosc w pracy to podstawa. Rainham. office@specmotors.co.uk 07596150415

praca szukam

SMS:

81616 KOD: 04

cooltura.co.uk

zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Praca dla sprzedawcy - branża budowlana (okna drzwi meble). Kontakt: 07958722342

> Poszukujemy scaffolderów do pracy przy rusztowaniach. Zadzwoń 07710183427 > Poszukujemy osoby do pracy w klubie bilardowym na stanowisko bar shift

674-MAKIETA 4 68-91.indd 70

> Pracowita kobieta po 50-tce,w Londynie 13 lat szuka pracy w Londynie. Praca w opiece, kuchni (dobrze gotuję, piekę), fabryki lub jako pomoc.Tel.07743948547 > Witam ,szukam pracy jako

opiekunka do dzieci .Okolice Pn londynu (Turnpike Lane Wood Green, Manor house, Palmers Green oraz okolice). Kontakt w godz. 9-13 07946367861

> Praca dla mechanika samochody dostawcze, wymagane doswiadczenie, wynagrodzenie zalezne od doswiadczenia, wiecej informacji pod nr 07464303468 > Praca dla mechanika, samochody dostawcze, wymagane doswiadczenie, wynagrodzenie zalezne od doswiadczenia,wiecej informacji pod nr 07464303468 > Szukam sprzatan w okolicach

Chiswick ,Kew, Richmond, East Sheen naj4@o2.pl

certyfikaty fusebox przeniesienia licznikow. 07918403120

> Elektryk 14 lat w UK szuka pracy. Instalacje zgodne z 17 Edition. Fuseboxy. Automatyka HW CH. Certyfikat NICEIC. Referencje. Insurance Policy. Szuka pracy. Pawel 07469234481

sprzedam SMS:

81616 KOD: 06

cooltura.co.uk

> Witam szukam prac elektrycznych lofty przybudówki itp. najlepiej na cene mobilny niezależny odpowiedzialny bez nalogow własne narzędzia cscs utr nin . 07918403120 > Ksiegowa z doswiadczeniem szuka pracy lub współpracy; księgowość firm, CIS, selfassessment, ltd, partnership, podatki, benefity. Londyn Kontakt 7522043231 > Witam. Szukam pilnie pracy na magazynie, produkcja lub pralnia. Interesuje mnie nocna zmiana lub w godz 10-15. Język angielski podstawowy. +447470200506 > Ekipa plastrarzy szuka pracy na

plaster, tynk ,hard wall, Posiadamy samochód, narzedzia. Mamy za soba 10 lat doswiadczenia plaster pod malowanie. 07907929169

> Elektryk szuka pracy chętnie na cenę lofty przybudówki szybki termin realizacji własne narzędzia transport cscs utr nin odpowiedzialny bez nałogów.

zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 54

Sprzedam dobrze prosperującą Polską Restaurację w zachodnim Londynie, więcej informacji udzielę telefonicznie 07557144212

> Podreczniki, cd i słowniki do nauki hiszpanskiego, francuskiego, wloskiego, niemieckiego. Nowe tanio. Tel. 07523510272

auto-moto zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Pomoc drogowa 24h/7. Skup, sprzedaż i złomowanie aut, darmowe holowanie powypadkowe, MOT. Paweł 07727244856

13/02/2017 17:02:16


071

674-MAKIETA 4 68-91.indd 71

13/02/2017 17:02:17


072 > Sprzedam VW Craftera panel van high roof rok 2009 przebieg 106000 CR 35 MWB 109 PS biały uszkodzony lewy błotnik cena 5000 cena do negocjacji tel 07515734954

randka w ciemno SMS:

81616 KOD: 08

cooltura.co.uk

zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

> Kawaler, odpowiedzialny, szczery lat 34 z Londynu. Poważnie myślący o życiu szuka kobiety z którą mógłby się zaprzyjaźnić i stworzyć szczęśliwy związek. 07772544347 > Kulturalny, romantyczny, przystojny w srednim wieku pozna atrakcyjna, zgrabna ,kulturalna kobiete do milych spotkan.07938229622 > 42 latek wysoki po rozwodzie bez dzieci. Szukam kobiety z Londynu otwartej szczerej zdecydowanej 07772387104 > Londyn uległy szuka pary mieszkam na kingston 176cm 74kg mój tel 07514369453

zdrowie i uroda zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Kursy Kosmetyczne i Stylizacji Paznokci Po Polsku 2017. W Lutym Rabaty nawet do 65% Wysoki Poziom, Akredytowane Certyfikaty! Idealne na rozpoczęcie nowej kariery zawodowej. Szczegóły na www.PolskieKursy. co.uk tel.0784-920-3526

674-MAKIETA 4 68-91.indd 72

usługi różne zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Architekt rejestrowany w Anglii wykonuje projekty: lofts, extensions. Usługi: Planning Applications and Building Control mob.: 07708696377 stasch@stasch.co.uk

Architekt z uprawnieniami, wieloletnia praktyka w UK, extensions, loft conversions, listed buildings consent , kontakt: 07903034463; szymon@dylewski. fsnet.co.uk

Corgi Gas safe register No. 503179 Instalacja bojlerów, mega flow, central heating, wszelkie instalacje + solary słoneczne Certyfikaty od £40 serwis i naprawa 24h/7 tel. 07852988768

Profesjonaliści z zakresu renowacji i czyszczenia podłógmarmur, granit, limestone itp. Experci w dziedzinie sprzątania. Poleć nas - satysfakcja gwarantowana! anna. phoenix@aol.co.uk 07506102122

Profesjonalne sesje fotograficzne: fotografia noworodkowa, dziecięca, rodzinna i okolicznościowa. Zapraszam na moja stronę www. fairyworldphotography. co.uk Super niskie ceny. Zapraszam 07736217120

komputery serwis zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Naprawa: laptop, tablet, konsola, telefon, Zmiana języka, wirusy, przegrzewanie się, wymiana ekranu/klawiatury, strony www, kamery CCTV, rok gwarancji. Laptop zastępczy dojazd do klienta tel. 07411123340

H-Tech Serwis Komputerowy. Rozwiązywanie wszelkich problemów z Laptopami i PC. Odzyskiwanie Danych, Instalacje, Administracja, Zabezpieczanie Sieci. Dojazd do Klienta. Tel.: 07723012148, email: halskyt@yahoo.co.uk www.halskytech.co.uk

telewizja satelitarna zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Anteny satelitarne. Montaż, fachowe ustawienie sygnału, akcesoria, Telewizja na kartę, nc+, polsat. 9 letnie doświadczenie Niskie ceny. Mariusz Domaradzki. 07523486296, mariusz-cyfra@wp.pl

NC+, Polsat – na umowę lub kartę, wymiany dekoderów, dodanie multiroomu, ustawianie anten – to wszystko w punkcie: 60 The Mall, Ealing Broadway W53TA, tel: 02088101577, Instalacje: 07779631401 Zapraszamy

transport paczki i przewozy zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Najtańsze przeprowadzki i przewozy. Przyjmujemy wszystkie zlecenia. Usługi: -Transport lokalny (Londyn i okolice) oraz międzymiastowe (cale UK). -Przeprowadzki Anglia - Polska także przewóz paczek (przesyłek). Pracujemy 24/7 Zapraszamy 07722560744 mario. remtrans@gmail.com

Przeprowadzki , wywóz śmieci Londyn i cała Anglia, duży van z windą, profesjonalna obsługa. Przewóz na lotniska, dziewięcioosobowy van. Piotr, 07749174695

Satelitarna Telewizja Najszybsze i najlepsze rozwiązanie wszystkich twoich problemów. Ustawienia, montaż, polskie zestawy TNK Andrzej 07840650509 07423602647

13/02/2017 17:02:17


073

Zadzwoń i zapytaj

O OGŁOSZENIE

RAMKOWE 020 8846 3614

674-MAKIETA 4 68-91.indd 73

13/02/2017 17:02:18


074

674-MAKIETA 4 68-91.indd 74

13/02/2017 17:02:22


075

674-MAKIETA 4 68-91.indd 75

13/02/2017 17:02:25


076

OGŁOSZENIA drobne + Usługi

674-MAKIETA 4 68-91.indd 76

13/02/2017 17:02:28


077

674-MAKIETA 4 68-91.indd 77

13/02/2017 17:02:30


078

OGŁOSZENIA INNE

674-MAKIETA 4 68-91.indd 78

13/02/2017 17:02:32


079

674-MAKIETA 4 68-91.indd 79

13/02/2017 17:02:34


080

OGŁOSZENIA SKUP ZŁOMU

674-MAKIETA 4 68-91.indd 80

13/02/2017 17:02:35


081

674-MAKIETA 4 68-91.indd 81

13/02/2017 17:02:36


082

674-MAKIETA 4 68-91.indd 82

13/02/2017 17:02:38


083

674-MAKIETA 4 68-91.indd 83

13/02/2017 17:02:40


084

OGŁOSZENIA budownictwo

674-MAKIETA 4 68-91.indd 84

13/02/2017 17:02:41


085

674-MAKIETA 4 68-91.indd 85

13/02/2017 17:02:44


086

OGŁOSZENIA budownictwo

674-MAKIETA 4 68-91.indd 86

13/02/2017 17:02:46


087

674-MAKIETA 4 68-91.indd 87

13/02/2017 17:02:49


088

OGŁOSZENIA BUDOWNICTWO

Zadzwoń i zapytaj

O OGŁOSZENIE

RAMKOWE 020 8846 3614

674-MAKIETA 4 68-91.indd 88

13/02/2017 17:02:52


089

674-MAKIETA 4 68-91.indd 89

13/02/2017 17:02:53


090

OGŁOSZENIA BUDOWNICTWO

674-MAKIETA 4 68-91.indd 90

13/02/2017 17:02:55


091

674-MAKIETA 4 68-91.indd 91

13/02/2017 17:02:56


Fot. PAP/EPA / Nigel Roddis

092

SPORT Piłka nożna

Wpadka Chelsea Prowadzący w tabeli ligi angielskiej piłkarze Chelsea Londyn tylko zremisowali na wyjeździe z Burnley 1:1. Bramkę dla gości już w siódmej minucie zdobył Hiszpan Pedro Rodriguez, a w 24. wyrównał pięknym strzałem z rzutu wolnego Robert Brady.

»

Podopieczni trenera Antonio Conte zwykle z drużynami znacznie niżej notowanymi gładko wygrywali. Poza wrześniowym remisem ze Swansea City 2:2, do tej pory im się to nie zdarzyło. Co więcej to Burnley w niedzielę było bliżej zwycięstwa. Chelsea dłużej utrzymywała się przy piłce, ale dogodnych okazji stworzyć nie potrafiła. Gospodarze natomiast groźnie kontratakowali. „The Blues” nad kolejnymi drużynami wciąż mają jednak dużą przewagę. 674-MAKIETA 5 92-100.indd 92

Dwa inne londyńskie kluby – Tottenham Hotspur i Arsenal tracą do lidera aż 10 punktów. Z kolei po pięciu meczach ligowych bez zwycięstwa, piłkarze Liverpoolu pokonali przed własną publicznością wicelidera tabeli angielskiej ekstraklasy Tottenham Hotspur 2:0. „The Reds” awansowali na czwarte miejsce i mają już tylko punkt straty do sobotniego rywala. Po serii, o której kibice Liverpoolu chcieliby zapomnieć (jedno zwycięstwo

w 10 meczach, licząc wszystkie rozgrywki), zespół przełamał się w bardzo ważnym starciu z czołowym rywalem. Obie bramki zdobył Senegalczyk Sadio Mane (16. i 18.), który jeszcze niedawno brał udział w Pucharze Narodów Afryki w Gabonie. Tottenham ma 50 punktów. Przed Liverpoolem jest także Arsenal Londyn, który również zgromadził 50 „oczek”. Tottenham nie może się już pochwalić najszczelniejszą defensywą w ekstraklasie. Po ostatniej porażce ma 18 straconych goli, a Chelsea – 17. We wcześniejszym meczu tej kolejki zespół Hull City, w którego składzie do 60. minuty grał Kamil Grosicki, przegrał w Londynie z Arsenalem 0:2. „Kanonierzy” przystąpili do tej kolejki po dwóch porażkach z rzędu i bez zawieszonego za niesportowe zachowanie francuskiego trenera Arsene'a Wengera. Obie bramki uzyskał Chilijczyk Alexis Sanchez, przy czym pierwszą z nich zdobył ręką. Nie zrobił tego jednak umyślnie – piłka odbiła się od niego po interwencji bramkarza rywali Szwajcara Eldina Jakupovica. – Sędzia przeprosił nas w przerwie, gdy zobaczył powtórkę. Powiedział, że rzeczywiście było zagranie ręką. Zdawał sobie sprawę, że się pomylił. To nie może być dla niego łatwe, ale szczególnie na tych dużych stadionach nie zawsze wszystko się układa po twojej myśli – relacjonował po ostatnim gwizdku Marka Clattenburga obrońca gości Andrew Robertson. Drugi raz do siatki Sanchez trafił z rzutu karnego w końcowych minutach spotkania. Chwilę wcześniej obrońca Hull City Sam Clucas zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym, za co został ukarany czerwoną kartką. Sanchez ma już 17 goli ligowych w tym sezonie i jest liderem klasyfikacji strzelców. Na pytanie, czy Arsenal może mówić o szczęściu, Wenger odpowiedział: „Być może. Przykro mi z tego powodu, ale nie mam na to wpływu”. Manchester United wygrał przed własną publicznością z Watfordem 2:0, a bohaterem gospodarzy był Anthony Martial. Francuz zdobył jedną z bramek i asystował przy trafieniu Hiszpana Juana Maty. Mające 48 punktów „Czerwone Diabły” zostały pierwszą drużyną Premier League (od 1992 roku), która zdobyła 2000 goli. « 13/02/2017 17:00:27


Fot. PAP / Adam Warżawa

093

Lechia liderem, popis braci Paixao Piłkarze Lechii Gdańsk pokonali u siebie dotychczasowego lidera ekstraklasy Jagiellonię Białystok 3:0 po golach braci Marco i Flavio Paixao, dzięki czemu awansowali na pierwsze miejsce. Wcześniej zwycięstwa odniosły m.in. Legia Warszawa, Lech Poznań i Wisła Kraków.

»

Mecz w Gdańsku był szlagierem pierwszej tegorocznej kolejki (a w sumie 21.), ale po jego zakończeniu powody do radości mieli tylko gospodarze. W 11. minucie gola głową strzelił Portugalczyk Marco Paixao. Ten sam zawodnik podwyższył prowadzenie Lechii w 70. minucie, trafiając do bramki z bliska po dokładnym podaniu z prawej strony Pawła Stolarskiego. Niespełna kwadrans później wynik ustalił inny z braci Paixao – Flavio, który wykorzystał rzut karny, popisując się technicznym strzałem. Dorobek Flavio w sezonie wynosi obecnie dziewięć bramek, a jego brata bliźniaka osiem. W zespole z Gdańska zagrali w niedzielę m.in. sprowadzony z Hull City były bramkarz Legii Słowak Dusan Kuciak oraz wypożyczony z Queens Park Rangers Ariel Borysiuk (w przeszłości występował już w Lechii). Podopieczni Piotra Nowaka mają obecnie 42 punkty i o trzy wyprzedzają swojego niedzielnego rywala, a o cztery Legię. 674-MAKIETA 5 92-100.indd 93

W innym spotkaniu Wisła Płock zremisowała u siebie z prowadzonym od niedawna przez Jana Urbana Śląskiem Wrocław 1:1. Losy spotkania rozstrzygnęły się w końcówce. Goście prowadzili od 82. minuty po strzale Słowaka Roberta Picha, ale w ostatnich sekundach doliczonego czasu wyrównał strzałem z ok. 10 metrów gwinejski piłkarz hiszpańskiego pochodzenia Jose Kante. To jedyny z dotychczasowych meczów 21. kolejki, w którym do bramki trafiali zarówno gospodarze, jak i goście. Dzień wcześniej broniący tytułu piłkarze Legii pokonali w Gdyni Arkę 1:0 po golu Tomasza Jodłowca. Legioniści, których w czwartek czeka pierwszy mecz 1/16 finału Ligi Europejskiej z Ajaksem Amsterdam, zajmują trzecie miejsce. Tracą już tylko punkt do wicelidera Jagiellonii, a czwartego w tabeli Lecha Poznań wyprzedzają o trzy. „Kolejorz” już w piątek wygrał u siebie z Bruk-Betem Termalica Nieciecza 3:0, a wszystkie bramki padły z rzutów karnych. Trafiali kolejno: Dawid Kownacki,

Marcin Robak (11. gol w sezonie) i Szwajcar Darko Jevtic. W innym meczu 21. kolejki Wisła Kraków wygrała u siebie z Koroną Kielce 2:0. Jednym z bohaterów gospodarzy był Paweł Brożek, który ustalił wynik spotkania. To był 136. gol w ekstraklasie doświadczonego napastnika, zajmującego 10. lokatę w elitarnym „Klubie 100”. Tym samym udanie wypadł debiut na ławce trenerskiej Wisły Hiszpana Kiko Ramireza. Dzień wcześniej – w spotkaniu inaugurującym tegoroczne występy w ekstraklasie – ostatni w tabeli Ruch uległ w Chorzowie Cracovii 0:1. „Pasy” odniosły pierwsze w sezonie wyjazdowe zwycięstwo. Dla chorzowian, ukaranych zimą odjęciem czterech punktów, to 13. porażka w rozgrywkach (najwięcej ze wszystkich drużyn). Zaplanowany na ubiegłą sobotę w Lublinie mecz Górnika Łęczna z Zagłębiem Lubin z uwagi na niekorzystne warunki pogodowe, zagrażające znacznemu pogorszeniu stanu murawy, został przełożony na 7 marca. « 13/02/2017 17:00:28


094

SPORT Piłka nożna + Siatkówka

Victoria Londyn w półfinale Junior Cup! Piłkarze Victorii Londyn gromią w ćwierćfinale Junior Cup faworyzowany Larkspur Rovers aż 8:2. W półfinale 4 marca polski klub zmierzy się z „jedenastką” Lampton Park. Kamil Biegniewski, polsport.co.uk

»

Rywal Victorii w rozgrywkach ligowych rywalizuje o jedną klasę wyżej, nikogo więc nie dziwiło, że to „rangersi” byli w tym spotkaniu zdecydowanym faworytem, tym bardziej że w swojej klasie rozgrywkowej zajmują wysoką szóstą lokatę. Boiskowa rzeczywistość okazała się jednak zgoła odmienna, bo oglądający ten mecz kibice odnosili całkowicie inne wrażenie. Worek z bramkami otworzył Sylwester Kiełbasa, który w 16. minucie meczu wykorzystał podbramkowe zamieszanie i skierował piłkę do bramki „rangersów”. Rywal jednak szybko, bo już osiem minut później, odpowiedział jedną z nielicznych w tym meczu kontrą i było 1-1. Później na boisku karty rozdawali już tylko białoczerwoni. Na 2-1 strzela Jakub Malczak, który po faulu na szesnastym metrze bezbłędnie wykorzystuje rzut wolny. W 35. minucie meczu Mateusz Paczkowski rehabilituje się za niewykorzystaną sytuację z 27. minuty spotkania i jest już 3-1. Po tym golu gospodarze zaczęli grać ostrzej, nie brakowało fauli. W 37. minucie przed stratą kolejnego gola ekipę z Northolt broni spojenie

674-MAKIETA 5 92-100.indd 94

słupka z poprzeczką, tym razem strzelał Łukasz Paczkowski, ale chwilę później jest już 4-1, bo przepięknym golem popisał się Jakub Matwiejszyn. Frustracja wśród „rangersów” narastała, więc podłamani ograniczali się już tylko do brutalnych fauli, czego efektem było kilka żółtych kartek. Tuż przed przerwą na listę strzelców wpisał się Jakub Perske, ale kilkadziesiąt sekund później polski zespół traci drugiego gola, po tym jak rywale wykorzystują rzut karny za rękę jednego z piłkarzy w obrębie pola karnego. Chwilę potem wspaniałą interwencją popisuje się Bartłomiej Fogler, który zwycięsko wyszedł z sytuacji „sam na sam”. Od 55. minuty Victoria gra w przewadze jednego zawodnika, gdyż po brutalnym faulu sędzia zawodów po raz pierwszy sięga po czerwony kartonik. Trzynaście minut później po analogicznej sytuacji arbiter do szatni wysyła kolejnego zawodnika Larkspur Rovers. Od tego momentu było to już tylko jednostronne widowisko. W 75. minucie po dośrodkowaniu Jakuba Perske na 6-2 strzela Dawid Krzemień, w 85. minucie wynik podwyższa Mateusz Paczkowski, a na dwie minuty

przed końcem spotkania rezultat meczu ustala Dawid Krzemień. W półfinale Junior Cup rywalem Victorii będzie Lampton Park, a o drugie finałowe miejsce powalczą New River oraz Gymkhana Club. «

Larkspur Rovers – Victoria Londyn 2:8 (1:5) Bramki dla Victorii 16 min. Sylwester Kiełbasa, 20 min. Jakub Malczak, 35 min. Mateusz Paczkowski, 38 min. Jakub Matwiejszyn, 43 min. Jakub Perske, 75 min. Dawid Krzemień, 85 min. Mateusz Paczkowski, 88 min. Dawid Krzemień Skład Victorii Londyn Bartłomiej Fogler, Sylwester Kiełbasa, Jakub Matwiejszyn, Łukasz Bubienko, Jakub Malczuk, Dawid Krzemień, Krystian Kanty, Jakub Perske, Piotr Murawski, Łukasz Paczkowski, Mateusz Paczkowski, Jakub Kuczała, Łukasz Kubit, Maciej Pawełczak, Jakub Perske. Trener: Emil Kot.

13/02/2017 17:00:29


Fot. sandsphotos.co.uk

095 Sheffield Hallam przerywa ligową serię zwycięstw IBB Polonii Londyn

»

Harmonogram rozgrywek IBB Polonii Londyn na początku tego roku jest bardzo napięty. Po świąteczno-noworocznej przerwie podopieczni Piotra Grabana rozegrali kilka wymagających spotkań, w tym 1/8 Pucharu CEV Challenge, a odbyty w ubiegłą sobotę, 11 lutego mecz na parkiecie rodzimej ligi nie okazał się dla nich szczęśliwy. Na wyjeździe klub z zachodniego Londynu uległ drużynie Sheffield Hallam 3:0 (25:22, 25:23, 25:16). Tym samym nie zdołał pokonać przeciwników z czołówki tabeli, którzy przerwali, trwającą od meczu w Newcastle (Team Northumbria 23 października wygrała u siebie 3:1), zwycięską passę IBB Polonii w ligowych rozgrywkach. Tym samym siatkarze ze stolicy Anglii powrócili do siebie bez kolejnych punktów. – Tak się zazwyczaj zdarza. Ostrze674-MAKIETA 5 92-100.indd 95

gałem zawodników i klub, że po ciężkich meczach, które rozegraliśmy w ostatnich trzech tygodniach – Puchar CEV, ligowe spotkania i kolejna runda Pucharu Anglii – przyjdzie spadek motywacji i osłabienie fizyczne. Sobotniego spotkania nie możemy na pewno zaliczyć do udanych. Mieliśmy lekkie problemy kadrowe i przegraliśmy 0-3 na wyjeździe. Na szczęście wypracowaliśmy dużą przewagę nad trzecim zespołem w lidze i możemy spokojnie skupić się na Pucharze Anglii czy też play offach, a to duży plus. – zaznaczył Piotr Graban, trener IBB Polonii Londyn. Intensywny okres dla londyńskiej drużyny wcale się nie kończy. W nadchodzącą sobotę 18 lutego siatkarze ze stolicy Anglii zmierzą się w rewanżowym spotkaniu z ekipą z Newcastle - Team Northumbria.

– Do meczu z Northumbrią podchodzimy jak zwykle bojowo – dodał Piotr Graban. – Trochę dali nam się we znaki w wyjazdowym spotkaniu, więc postaramy się to wyrównać we własnej hali. Będziemy też chcieli pokazać, że przegrana z Sheffield to wypadek przy pracy. Dlatego zapowiada się emocjonujące spotkanie, pełne dobrych akcji. Zachęcam wszystkich kibiców do przybycia i wspierania naszej drużyny. Jest to dla nas bardzo ważne. Możemy obiecać, że przygotujemy się do tego meczu w 100% i zrobimy wszystko, aby wygrać to domowe spotkanie. Zapraszamy! Mecz zostanie rozegrany w hali Brentford Fountain Leisure Centre (TW8 0HJ). Początek spotkania zaplanowano na godzinę 15:00. Bilety można nabyć za pośrednictwem http://polonia.eventbrite.co.uk. « 13/02/2017 17:00:32


096

ROZRYWKA Krzyżówka + Horoskop

674-MAKIETA 5 92-100.indd 96

13/02/2017 17:00:33


097 WODNIK

BLIŹNIĘTA

WAGA

Bądź dokładny i systematyczny. Będziesz narażony na rozkojarzenia, dlatego łatwo możesz popełnić przez nieuwagę poważny błąd. Nie podejmuj pochopnych decyzji. W razie wątpliwości poradź się zaufanej osoby. Nie bój się konsultować z innymi osobami.

Możliwe, że spotkają Cię domowe kłopoty. Między Tobą a resztą rodziny może dochodzić do sprzeczek, wynikających przede wszystkim z problemów w komunikacji. Jakbyście mówili o tej samej sprawie, ale różnymi językami. Nie wyjaśniajcie na siłę drażliwych tematów.

Parę spraw Cię zaskoczy. W ciągu najbliższych dni uważaj na to, co i komu mówisz. Nie plotkuj, bądź powściągliwy w wyrażaniu opinii o innych lub ich pracy, nie daj się wciągnąć w czcze dyskusje. W pracy wypełniaj obowiązki, a w domu skup się na rodzinie i ukochanej osobie.

RYBY

RAK

SKORPION

Możliwe, że zakochasz się szybko i mocno. Niestety, równie prędko mogą Cię dopaść wątpliwości co do trafności swojego wyboru. Postaraj się opanować emocje i zwolnić tempo, abyś miał czas na przemyślenie swoich chęci. Poproś o dobrą radę przyjaciela.

Powinieneś lepiej przyjrzeć się swoim finansom. Zmiana w sposobie dysponowania nimi i oszczędzania wydaje się być konieczna. Przeanalizuj swoje wydatki, zrób notatki, a zobaczysz, na czym najłatwiej będzie Ci poczynić potrzebne oszczędności.

Nie załamuj się, jeśli poczujesz, że coś idzie nie po Twojej myśli. Masz gorsze dni, które każdemu się zdarzają. Pozwól sobie na odrobinę odpoczynku i zadbania o siebie. Nie możesz być zawsze dla wszystkich ostoją. Ty też potrzebujesz, żeby ktoś zadbał o Ciebie.

BARAN

LEW

STRZELEC

Najbliższe dni zapowiadają się interesująco i pomyślnie. Otrzymasz kilka ciekawych propozycji. Bądź uważny, bowiem tylko niektóre z nich gwarantują Ci sukces. Dokonując selekcji, myśl przede wszystkim racjonalnie. Niech Twoje działania będą ukierunkowane na zdobycie sukcesu.

Dopadnie Cię ogólne zniechęcenie do działania. Możesz czuć się osłabiony, niechętny do podejmowania wysiłku czy dodatkowych obowiązków. Zapragniesz spokoju i trochę odpoczynku. Wykonuj konieczne minimum, a w czasie wolnym jak najwięcej relaksuj się.

W najbliższych dniach nie będziesz miał powodów do narzekania. Wiele spraw, ułoży się tak jak pragniesz. Wykorzystaj sprzyjającą aurę. Bądź aktywny, nie bój się ryzykownych decyzji. To też dobry czas, abyś odważył się na wyznania ukochanej osobie.

BYK

PANNA

KOZIOROŻEC

Nie odkładaj niczego na później. Powinieneś działać prężnie, ale i systematycznie oraz w sposób przemyślany. Krok po kroku realizuj przedsięwzięcia i postaraj się, aby nic Cię nie rozpraszało. Tylko w ten sposób uda Ci się osiągnąć satysfakcję.

Grozi ci huśtawka nastrojów oraz dominacja emocji nad zdrowym rozsądkiem. Możesz stać się porywczy i wybuchowy. To będzie Cię skłaniać do nieprzemyślanych ruchów, jak nieoczekiwane wyznanie komuś miłości lub wygarnięcie szefowi żalów. Dla własnego dobra staraj się pohamowywać swoje zapędy.

Powinieneś poszukać zdrowej równowagi pomiędzy obowiązkami zawodowymi a przyjemnościami. Zbyt wiele uwagi i czasu poświęcasz pracy. Warto, abyś znalazł czas na odpoczynek, chwilę relaksu, chwile tylko dla Was. Zorganizuj romantyczną kolację dla partnera.

(20.01–18.02)

(19.02–20.03)

(21.03–20.04)

(21.04–20.05)

674-MAKIETA 5 92-100.indd 97

(21.05–21.06)

(22.06–22.07)

(23.07–22.08)

(23.08–22.09)

(23.09–22.10)

(23.10–21.11)

(22.11–21.12)

(22.12–19.01)

13/02/2017 17:00:33


674-MAKIETA 5 92-100.indd 98

13/02/2017 17:00:35


674-MAKIETA 5 92-100.indd 99

13/02/2017 17:00:38


674-MAKIETA 5 92-100.indd 100

13/02/2017 17:00:40

Cooltura Issuu 674  

Tygodnik Cooltura - numer 674, a w nim między innymi: Listonosz czasem puka dwa razy; Demokracja ludowa; Sąd sądem, ale Prawo i Sprawiedliwo...

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you