Page 1

cooltura.co.uk

14 stycznia 2017

02 (669)

BARBARIA W ÅšRODKU Europy

669-COVER.indd 1

09/01/2017 13:24:48


669-MAKIETA 1 01-23.indd 2

09/01/2017 16:41:24


669-MAKIETA 1 01-23.indd 3

09/01/2017 16:41:26


W NUMERZE 669.

POLISH WEEKLY

MAGAZINE

Unit 8, Odeon Parade 480 London Road, Isleworth, TW7 4RL GODZINY OTWARCIA: 9.00 – 17.00 TEL: 020 8846 3615 FAX: 020 8741 9490 www.cooltura.co.uk, info@cooltura.co.uk REDAKTOR NACZELNY

KORDIAN KLACZYŃSKI kordian@cooltura.co.uk, wew. 256 Z-CA REDAKTORA NACZELNEGO

PIOTR DOBRONIAK dobroniak@cooltura.co.uk, wew. 261 DZIENNIKARZE

018

SYLWIA MILAN sylwia@cooltura.co.uk MARCIN URBAN, wew. 248 m.urban@cooltura.co.uk DARIUSZ A. ZELLER darek@cooltura.co.uk, wew. 255 DZIAŁ GRAFICZNY wew. 260 AGATA OLEWIŃSKA agata@cooltura.co.uk TOMEK WOŹNICZKA sergei@cooltura.co.uk TOMEK WALĘCIUK tomasz.waleciuk@cooltura.co.uk WSPÓŁPRACOWNICY

TOMASZ BOREJZA / MAŁGORZATA DEMETRIOU / MAGDALENA GIGNAL / PIOTR GULBICKI / SERGIUSZ HIERONIMCZAK / DR JACEK KORNAK / MATEUSZ MADEJSKI / ŁUKASZ MARCZEWSKI / MARCIN SZCZEPAŃSKI / PIOTR URBANIK / TOMASZ WILCZKIEWICZ / KAROLINA ZAGRODNA / RADOSŁAW ZAPAŁOWSKI KOREKTA

BEATA TOMCZYK beata@cooltura.co.uk MARKETING I REKLAMA

marketing@cooltura.co.uk DYREKTOR MARKETINGU I REKLAMY

KRZYSZTOF CHOWANIEC kc@cooltura.co.uk, wew. 244 WICEDYREKTOR MARKETINGU I REKLAMY

JOANNA ROŻEK joanna@cooltura.co.uk, wew. 246 SPECJALIŚCI ds. MARKETINGU I REKLAMY

016 006 W OBIEKTYWIE 008 NA WYSPACH 014 PRZEGLĄD PRASY BRYTYJSKIEJ 022 PRAWO 024 TEMAT NUMERU Z drapieżnikiem pod wspólnym dachem

030 KOMENTARZ TYGODNIA Barbaria w środku Europy

032 FELIETON Cyrk Ujazdowski

034 RAPORT Troje rodziców, podróż na Marsa i poszukiwanie źródła młodości

036 BAL POLSKI Zbudujcie z nami nowy dom dla chłopców

038 SYGNAŁY Porady

040 TRANSPORT

669-MAKIETA 1 01-23.indd 4

094

EWA SUŁKOWSKA-LEŚNIARA ewa@cooltura.co.uk wew. 245 EWA MROCZEK e.mroczek@cooltura.co.uk, wew. 250 MAŁGORZATA SAS m.sas@cooltura.co.uk, wew. 263 GRZEGORZ URBANEK g.urbanek@cooltura.co.uk DZIAŁ OGŁOSZEŃ I PRENUMERATA

EWA SUŁKOWSKA-LEŚNIARA ewa@cooltura.co.uk 0208 846 3614

044 CAFÉ COOLTURA Nadchodzące wydarzenia

KSIĘGOWOŚĆ

052 FILM Paterson

060 FASHION WEEK Polacy i moda: Czy czeka nas wymiana zawartości szaf?

062 ZDROWIE I URODA

RADOSŁAW STASZEWSKI radek@cooltura.co.uk KATARZYNA CEGIEŁKA kate@cooltura.co.uk DYSTRYBUCJA distribution@cooltura.co.uk WYDAWCA Sara-Int Ltd. ISSN 1743-8489

Poglądy zawarte w felietonach i listach do redakcji są osobistymi przekonaniami ich autorów i nie zawsze pokrywają się z przekonaniami redakcji Cooltury. Redakcja nie odpowiada za treść reklam i ogłoszeń. Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych i zastrzega sobie prawo do skracania i przeredagowania tekstów. Publikowanie zamieszczonych tekstów i zdjęć bez zgody redakcji jest niezgodne z prawem. Strony depeszowe redagowane są w oparciu o materiały Polskiej Agencji Prasowej.

Jak szybko i skutecznie obniżyć

Okładka: TOMASZEK WALĘCIUK

poziom złego cholesterolu?

064 WIELKA BRYTANIA OD KUCHNI Słów kilka o brytyjskiej gastronomii

068 OGŁOSZENIA DROBNE 092 SPORT 096 KRZYŻÓWKA 097 HOROSKOP

coolturamagazine

#coolturaUK

issuu.com/cooltura

tablet / smartfon

09/01/2017 16:41:31


669-MAKIETA 1 01-23.indd 5

09/01/2017 16:41:32


006

Zdjęcie tygodnia Taki jest londyn

669-MAKIETA 1 01-23.indd 6

09/01/2017 16:41:33


Fot. PAP/EPA/Facundo Arrizabalaga

Te, co skaczą i pływają Surykatki bawią się przy liczydle podczas sesji fotograficznej w londyńskim zoo. 3 stycznia odbyło się coroczne liczenie i mierzenie wszystkich mieszkańców tej placówki. Dane z pomiarów zostaną wykorzystane do raportu o podopiecznych ogrodów zoologicznych z całego świata.

669-MAKIETA 1 01-23.indd 7

09/01/2017 16:41:35


008

WIADOMOŚCI NA WYSPACH

Jakub Krupa, PAP

»

„The Times” opublikował pożegnalny list brytyjskiego ambasadora przy UE Ivana Rogersa, który zrezygnował ze stanowiska. Dyplomata skrytykował w nim rząd za brak strategii negocjacyjnej ws. Brexitu i niechęć do krytycznych opinii ekspertów. Do rezygnacji 57-letniego Rogersa, jednego z najbardziej doświadczonych brytyjskich dyplomatów, zajmujących się polityką europejską, doszło na niespełna trzy miesiące przed oczekiwanym formalnym rozpoczęciem procedury wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, zapowiadanym na koniec marca 2017 r. Kadencja dyplomaty miała się skończyć we wrześniu 2017 r. W pożegnalnym e-mailu, rozesłanym do pracowników stałego przedstawicielstwa Wielkiej Brytanii przy Unii Europejskiej, Rogers zwrócił uwagę, że stanowisko opuściła także jego zastępczyni. Wskazał, że rząd nie stworzył jeszcze zespołu negocjacyjnego, ani nie przyjął strategii negocjacyjnej przed rozmowami w sprawie Brexitu, co – jak zaakcentował – wzbudziło sporo niepewności wśród pracowników i ekspertów, zatrudnionych przez stałe przedstawicielstwo. Zwrócił uwagę, że ich doświadczenie oraz głębokie zrozumienie pozycji innych państw i logiki ich działań będzie wymagane, jeśli rozmowy mają zakończyć się sukcesem Wielkiej Brytanii.

669-MAKIETA 1 01-23.indd 8

Fot. Jasper Juinen/Bloomberg/Getty Images

Wyciekł list pożegnalny ambasadora przy UE

Były premier Wielkiej Brytanii David Cameron i Ivan Rogers

„W Whitehall (londyńska dzielnica rządowa) brakuje ludzi z doświadczeniem w wielostronnych negocjacjach – w odróżnieniu od Komisji Europejskiej i Rady Europejskiej. Nasz rząd będzie w stanie uzyskać to, co najlepsze dla naszego kraju tylko wtedy, jeśli skorzysta z wiedzy – w dużej mierze skupionej w stałym przedstawicielstwie – i będzie prowadzić negocjacje w rozsądny sposób” – napisał. Rogers dodał, że ma nadzieję, iż pozostający na placówce eksperci i pracownicy będą mieli odwagę „oponować wobec argumentów opartych na błędnych informacjach” i „niejasnym toku rozumowania”, „nigdy nie bojąc się mówić prawdę tym, którzy są u władzy”. „Mam nadzieję, że będziecie wspierali siebie nawzajem w tych trudnych momentach, kiedy będziecie przekazywali wiadomości i analizy, z którymi nie zgadzają się ci, którzy powinni je znać” – podkreślił. Zawoalowana krytyka rządu Theresy May zawarta jest również w innym akapi-

cie, w którym Rogers napisał, że „wbrew oczekiwaniom niektórych, wolny handel nie jest automatyczną reakcją na brak ograniczeń administracyjnych”. Takie stanowisko reprezentował w mediach i przed Izbą Gmin minister ds. handlu międzynarodowego Liam Fox. Odchodzący stały przedstawiciel przy Unii Europejskiej zaznaczył także, że byłby skłonny dotrwać do końca swej kadencji lub przedłużyć ją o czas niezbędny do wypełnienia misji negocjacyjnej. Z treści listu wynika jednak, że nie było takiej sugestii ze strony rządowej – co było jedną z bezpośrednich przyczyn przedwczesnej rezygnacji. Według mediów, Rogers pozostawał w konflikcie z wysokimi rangą doradcami premier May, a także eurosceptycznymi ministrami jej rządu, którzy uważali go za „pesymistę”, „zbyt często mówiącego, że czegoś nie da się zrobić”. „Telegraph” sugeruje, że jego odejście ze stanowiska było wymuszone stanem relacji z administracją państwową, a na jego następcę szykowany będzie polityczny zwolennik wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Przed objęciem stanowiska w Brukseli Rogers był doświadczonym pracownikiem służby cywilnej w Whitehall, między innymi prywatnym sekretarzem ówczesnego ministra finansów Kennetha Clarka i premiera Tony'ego Blaira. Był też szefem biura unijnego komisarza ds. handlu, Brytyjczyka Leona Brittana. «

09/01/2017 16:41:37


009

669-MAKIETA 1 01-23.indd 9

09/01/2017 16:41:38


010

WIADOMOŚCI NA WYSPACH

Fot. Christopher Furlong/Getty Images

Pod koniec października zlikwidowano obozowisko w Calais

Nieletni z „dżungli” wracają nad kanał la Manche

»

Dwa miesiące po zlikwidowaniu obozowiska migrantów w Calais zwanego „dżunglą”, gdzie przebywało około 7 tys. osób, wracają tam nieletni, których przyjęcia, mimo zobowiązań, odmawia Wielka Brytania.» Gdy pod koniec października zlikwidowano obozowisko w Calais, francuski rząd zapowiadał, że władze brytyjskie przyjmą około 2 tys. nieletnich, którzy są samotni lub w „wyjątkowo trudnej sytuacji”. Już wtedy organizacje humanitarne wyrażały powątpiewanie. Jak się okazało – słusznie. Londyn przyjął jedynie 791 nastolatków. Pozostali zostali rozmieszczeni w rozrzuconych po Francji ośrodkach, ale „nie zrezygnowali z marzeń o Anglii” – mówi dyrektor stowarzysze-

669-MAKIETA 1 01-23.indd 10

nia „France Terre d'Asile” (Francja Ziemia Azylu) Pierre Henry i dodaje: „jasne było, że prawie wszyscy znów próbować będą szczęścia”. Jak dotąd młodzi ludzie opuszczają ośrodki głównie pojedynczo i niewielkimi grupami. Liczbę nieletnich, która już powróciła nad kanał La Manche, szacuje się na ponad 100. – Trzeba jednak tu dodać również świeżo napływających młodych ludzi, gdyż zamknięcie obozu (w Calais) nie położyło kresu presji migracyjnej – podkreśla Henry, cytowany przez dziennik „Le Figaro”. Prefekt departamentu Pas de Calais Fabienne Buccio powiedziała telewizji „France3”, że niedawno przybyła do Calais grupa 30 nieletnich; część pocho-

dzi z położonego w pobliżu ośrodka dla młodocianych. Jak wyjaśniła „prawo nie pozwala na zmuszanie tych nastolatków do pozostania w ośrodku ani do śledzenia ich”. Według prasy londyńskiej, 36 nieletnich, którzy zwrócili się o azyl w Wielkiej Brytanii, podało sprawę do sądu. 28 z nich odmówiono azylu, reszta czeka na decyzję. Ich adwokaci zarzucają administracji „nieprzestrzeganie procedur i zobowiązań”. Henry oskarża Wielką Brytanię, że „jej polityka zamkniętych granic wspomaga tylko sieć przemytników”. Dyrektor „France Terre d'Asile” wezwał władze francuskie, by zapewniły nieletnim cudzoziemcom status prawny, opiekę lekarską i edukację. «

09/01/2017 16:41:41


011

669-MAKIETA 1 01-23.indd 11

09/01/2017 16:41:44


012

WIADOMOŚCI NA wyspach

Theresa May

Fot. Dan Kitwood/Getty Images

May: Wyborcy zagłosowali za Brexitem i polityczną zmianą Brytyjska premier Theresa May potwierdziła w ostatnią niedzielę, że w marcu rozpocznie procedurę wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. – Wyborcy zagłosowali za opuszczeniem Wspólnoty i za zmianą – w 2017 roku zaczniemy to wprowadzać w życie – powiedziała.

669-MAKIETA 1 01-23.indd 12

09/01/2017 16:41:46


013

Jakub Krupa, PAP

»

Według tradycji, szefowie brytyjskiego rządu udzielają zazwyczaj pierwszego politycznego wywiadu roku publicznej telewizji BBC. May złamała jednak tę zasadę, występując w prowadzonym przez dziennikarkę „Sky News” Sophy Ridge pierwszym wydaniu politycznego talk-show „Sophy Ridge on Sunday”, co zostało przedstawione przez Downing Street jako chęć wsparcia pozycji kobiet w mediach. W rozmowie z Ridge, brytyjska premier zapowiedziała, że w kolejnych tygodniach przedstawi szerzej plan negocjacyjny swojego rządu przed marcowym formalnym rozpoczęciem negocjacji. – Opuszczamy Wspólnotę, nie będziemy już dłużej jej członkiem – kluczowym pytaniem jest to, jakie ustalenie na przyszłość będzie dla nas najlepsze – mówiła May. Podkreśliła jednak, że trzeba myśleć o zachowaniu pewnych elementów członkostwa. – Musimy znaleźć inny model, który spełnia nasze wymogi, ale jest jednoznacznie poza Wspólnotą – dodała. Szefowa rządu powiedziała jednocześnie, że nie przyjmuje argumentu 669-MAKIETA 1 01-23.indd 13

o tym, że całkowita kontrola imigracji do Wielkiej Brytanii wyklucza możliwość zachowania członkostwa w unijnym wspólnym rynku. – To nie jest kwestia zero-jedynkowa – jestem pewna, że będziemy w stanie ustalić własne zasady imigracyjne i mieć dobre relacje handlowe z resztą Unii Europejskiej – oceniła. Komentując doniesienia o rosyjskiej ingerencji w proces wyborczy w Stanach Zjednoczonych, May podkreśliła, że „kwestia ataków sponsorowanych przez inne państwa nie jest zupełnie nowa”, dodając, że konieczne jest stałe zwiększanie finansowania agencji zajmujących się cyberbezpieczeństwem. May podkreśliła, że w 2017 roku jej rząd będzie skupiał się nie tylko na kwestii opuszczenia Unii Europejskiej i sprawach międzynarodowych, ale także na zmianach w sposobie funkcjonowania gospodarki, reformach przemysłowych i zmianach społecznych. W trakcie wywiadu z Ridge, szefowa rządu opisała swoją ideę „współdzielonego społeczeństwa” (ang. shared society), którą w pełni przedstawiła potem podczas przemówienia w Charity Commission, organizacji zajmującej się kontrolą organizacji pozarządowych. Zdaniem premier konieczne jest „poradzenie sobie z codziennymi niesprawiedliwościami”, a także „uznanie roli interwencji rządu”. Wśród tematów, którym zamierza poświęcić szczególną uwagę wymieniła między innymi kwestię zdrowia psychicznego, któremu – jej zdaniem – „cały czas towarzyszy zjawisko publicznego stygmatu”. Rozwijając swoją opinię na temat tego, jak powinno funkcjonować współczesne społeczeństwo, szefowa rządu napisała w niedzielnym wydaniu dziennika „Telegraph”, że rząd ma obowiązek aktywnego interweniowania w miejscach, gdzie samoregulacja zawodzi. Stanowisko May stoi w sprzeczności z dotychczasowymi ideami premierów z ramienia Partii Konserwatywnej: Davida Camerona, którego „big socjety” („duże społeczeństwo”) sugerowało przejmowanie roli państwa przez organizacje pozarządowe, a także Margaret Thatcher, która odrzucała istnienie społeczeństwa, jako zwartej grupy o wspólnej charakterystyce. Theresa May jest premierem Wielkiej Brytanii od lipca 2016 roku, kiedy zastąpiła na tym stanowisku Camerona. « 09/01/2017 16:41:47


014

WIADOMOŚCI Prasa na Wyspach

Brytyjskie miejscowości nadmorskie Zaszkodziły im tanie loty.

Źródło Daily Mail Przygotowała Sylwia Milan

»

Brytyjskie rodziny udają się na wakacje do Europy, Ameryki bądź lecą na ciepłe egzotyczne wyspy. Jednak zanim to nastąpiło, wypoczywano w krajowych kurortach. Ich największy rozkwit przypadł na połowę ubiegłego wieku. Na urlopowiczów czekały okazałe mola, wesołe miasteczka, parki tematyczne, drewniane domki, zaplecze gastronomiczne i kempingowe. Dziś porzucone obiekty straszą pustkami. Bywają schronieniem dla bezdomnych i miejscem spotkań trudnej młodzieży. Opustoszałe plaże czy rdzewiejące karuzele nie są największym zmartwieniem. Utrata pracy ludzi obsługujących byłą branżę turystyczną to jest największy kłopot. Kiedy Brytyjczycy zaczęli latać tanio i do ciepłych zakątków świata, niepotrzebne na miejscu stały się hotele, restauracje, puby, sklepy, wystawy i inne atrakcje. Parki tematyczne wymagające największych kosztów zamknięto jako pierwsze. Potem hotele i sklepiki nadmorskie, które niemal w całości pokrywa teraz graffiti. 669-MAKIETA 1 01-23.indd 14

Oto przegląd zapomnianych od trzech dekad, wybranych wakacyjnych miejscowości nadmorskich. Na mapie jest ich więcej, niektóre radzą sobie nieźle jak na dzisiejsze warunki. Inne, nieco gorzej.

RHYL

Ulubiony adres w Walii nie tylko dla Walijczyków, równie chętnie wypoczywali tu mieszkańcy zachodniej części kraju. Sporą atrakcją było wesołe miasteczko usytuowane przy samej plaży. Poddało się w 2007 roku po 53 latach działalności. Za czasów wiktoriańskich Rhyl uchodziło za wyjątkowo elegancki adres. Obecnie rozpatrywanych jest kilka projektów rewitalizacyjnych. Rhyl potrzebuje napływu turystów. Pilnie. Władze Walii wykładają miliony na przywrócenie blasku miejscu, którego kłopoty zaczęły się w 1990 roku.

JAYWICK

Położone 97 km od Londynu. W latach 30. ubiegłego wieku zbudowano tu zaplecze do wypoczynku dla mieszkańców stolicy. Początek Jaywickowi dał przedsię-

biorca Frank Stedman, który w 1928 roku nabył część ziemi nad morzem i zbudował domki letniskowe na niskobudżetowe wakacje klasy robotniczej. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Jaywick cieszył się ogromną popularnością. Po II wojnie w obliczu kłopotów mieszkaniowych domki zaadoptowano na normalne domy, chociaż nie były do tego przystosowane. Wiele z lokali z 1928 roku postawiono w sposób niepozwalający im na przetrwanie tylu lat. Obecnie Jaywick słynie z największej liczby młodych ludzi (wg „The Guardian” 62 proc.), którzy nie pracują, nie uczą się, a pozostają na zasiłku państwa. Ze wszystkich kurortów ten ma się dziś najgorzej. Reklamowane kiedyś jako wakacyjna wioska, świeci pustkami. Przerażają zabite płytami okna wystaw sklepowych i ich drzwi. Domy trawione wilgocią i brakiem jakiejkolwiek konserwacji nie nadają się do zamieszkania. Ryzyko powodzi również pozostaje wysokie.

MARGATE

Popularny jeszcze w XVIII wieku wśród londyńczyków i zamieszkałych w Kent. Jeden 09/01/2017 16:41:48


015 z najsłynniejszych kurortów już 250 lat temu. W czasie II wojny światowej spadło na niego 3 tys. bomb, równając z ziemią 300 budynków. Potem silny sztorm w 1953 roku. Na szczęście od lat 60. ubiegłego wieku życie znów zawitało do Margate. Jeden z ulubionych kierunków dla rodzin z dziećmi. Największą atrakcją miasta był zamknięty w 2005 roku „Dreamland” z całą masą atrakcji. W 2015 roku otwarty ponownie za pieniądze zebrane z dotacji publicznych. Gości przyciąga wesołe miasteczko i wagoniki kolejki, której trasa biegnie przez wyboiste drewniane pagórki. Jedynie 5,5 proc. ludności pozostaje bez pracy. Nie najgorszy wynik, biorąc pod uwagę tego typu miejscowości.

BLACKPOOL

Czasy największej świetności 1900-1950 rok. Najbardziej prominentny ze wszystkich kurortów, stale przy życiu, chociaż ilość gości drastycznie spadła w ostatnich dekadach, z 17 mln (1992) do 10 mln (2016). Kiedyś przyjeżdżano tu na tydzień, dziś maksymalnie na weekend. Władze miasta wprowadziły pionierski program darmowego Internetu w części centralnej, na promenadzie i plaży. Blackpool jest położony w odległości 64 km od Manchesteru i ma ponad 142 tys. ludności. Turyści odwiedzają wieżę, oddział muzeum figur woskowych Madame Tussauds, zoo, wesołe miasetczko, teatr, festiwale, wystawy. Niektórzy nazywają je brytyjskim Las Vegas. Jednak więcej tu pubów i sklepów, niż kasyn i hoteli. W mieście jeżdżą tramwaje, a na brzeg co jakiś czas morze wyrzuca wraki statków. Ostatni w 2008 roku.

SKEGNESS

Początkowo była to wioska rybacka, potem mały port. W 1875, wraz z pojawieniem się kolei, zaczęli napływać ludzie i to w sporej ilości. W 1908 roku pierwszy pociąg wyjechał z King Cross w Londynie do Skegness, wioząc turystów. Kurort z prawdziwego zdarzenia postawiono dopiero w 1936 roku. Miejscowość znana jest z bardzo szerokiej plaży i małych koników towarzyszących turystom, a także mola, teatru, kursu golfa i innych. W 2005 roku magazyn „Yours” opublikował sondaż na najlepsze miejsce do emerytury. Wygrał... Skeggy (potoczna nazwa), bo domy były najtańsze, najkrócej czekało się do szpitala, najniższy był wskaźnik przestępczości, dobry transport, niski council tax i obecność plaży. Wprawdzie najlepsze lata miasto ma za sobą, jednak jak widać da się w nim żyć, nawet na dłużej. Zmierzch zaczął się jeszcze w latach 70. wraz z tanimi wakacjami w Hiszpanii. W ostatnich latach dużo złego zrobił pożar z 2008 roku w popularnej części budynków od strony można, zw. Parade Complex.

MORECAMBE

Blackpool Pleasure Beach i Morecambe`s Frontierland był własnością tej samej rodziny. Biznes kurczył się stopniowo. W 2000 roku zamknięto go oficjalnie. Wprawdzie odbywają się tu festiwale jazzowe i inne, zapewniające rozrywkę lokalnej ludności i przyjezdnym, to jednak trudno szukać dawnego splendoru. « 669-MAKIETA 1 01-23.indd 15

09/01/2017 16:41:48


016

WIADOMOŚCI NA wyspach

Królowa pojawiła się publicznie po chorobie

669-MAKIETA 1 01-23.indd 16

»

Brytyjska królowa Elżbieta II wzięła w ostatnią niedzielę udział w  nabożeństwie w  kościele w pobliżu swojej posiadłości w Sandringham. Po raz pierwszy pojawiła się publicznie od ponad trzech tygodni – w tym czasie 90-letnia monarchini zmagała się z ciężkim przeziębieniem. Z powodu choroby brytyjska królowa musiała zrezygnować z udziału w nabożeństwie w Boże Narodzenie i  Nowy Rok. Była to pierwsza świąteczna absencja Elżbiety II od 1988 roku. Źródła BBC w Pałacu Buckingham podkreślały, że nawet w trakcie choroby królowa pozostawała aktywna i na bieżąco zajmowała się zawartością tzw. czerwonej walizki (Red Box), w której codziennie otrzymuje dokumenty dotyczące funkcjonowania państwa. 90-letnia brytyjska monarchini i  jej mąż, 95-letni książę Filip, udali się do Sandringham w czwartek przed Bożym Narodzeniem. Ze względu na ciężkie przeziębienie oboje zrezygnowali z podróży pociągiem i zostali przewiezieni helikopterem. Swoje obowiązki królowa wznowiła dopiero w zeszłym tygodniu, wręczając na prywatnej ceremonii odznaczenie swemu współpracownikowi. Członek jej zespołu Raymond Wheaton otrzymał Królewski Order Wiktoriański, zazwyczaj przyznawany za osobiste zasługi dla monarchini lub monarchii. Królowa Elżbieta II pozostaje najdłużej panującym monarchą w historii Wielkiej Brytanii, zasiadając na tronie przez ponad 64 lata. We wrześniu 2015 roku wyprzedziła dotychczasową rekordzistkę, swoją prababkę Wiktorię, która rządziła 63 lata i 217 dni. «

09/01/2017 16:41:52


017

NIEPOKONANY UK PLAN MEGA aZ\WLYZa`IRPT0U[LYUL[LT.HI`Ç‹aH^ZaLI`ĂŠWVĂŠÇƒJaVU` UK Plan Mega

6GB

20

ÂŁ

0U[LYUL[\^<2

Nielimitowane RYHQV^LYVaTV^`P:4:`

/30 dni

(I`R\WPÇ&#x2026;^`IPLYa! *139*2044#

100

TPU\[UHYVaTV^`TPÇ&#x2021;Ka`UHYVKV^L 7VSZRH5PLTJ`0YSHUKPH/VSHUKPH5VY^LNPH:a^LJQH P^PLSL^PÇ&#x2021;JLQ

lycamobile.co.uk DoĹ&#x201A;aduj swojÇ&#x192; kartÇ&#x2021; SIM online lub w punktach oznaczonych poniÇ?szym logo:

020 7132 0322 Klienci mogÇ&#x192; nie byÇ&#x2026; w stanie wykonaÇ&#x2026; elekronicznego doĹ&#x201A;adowania w niektĂłrych punktach oznaczonych logo

Lycamobile UK Plan (â&#x20AC;&#x153;the offerâ&#x20AC;?) inclusive allowances are for calls and texts from the UK to standard UK landline (starting 01,02 or 03) and other UK mobile numbers, and for mobile internet usage in the UK. Other usage will be charged at standard rates. Allowances are valid for 30 days from the date of purchase. Unlimited free minutes to Nepal Ncell is applicable to the following plans : UK Plan S, M, L, XL, XXL, UL and Ultra. 4G availability is subject to handset model and location. Calls are rounded up to the nearest minute for the purpose of calculating remaining allowances. A customer may have only one offer on their account and may not buy another during the 30 day validity period. Any remaining allowance after 30 days will not be carried over into the next 30 day period should the customer repurchase their bundle. In bundle data usage is rounded up and charged in 1KB increments. Once the data allowance of a bundle has been fully used, additional data usage will be charged at standard rate. Lycamobile reserves the right to replace or amend the offer or these terms & conditions or to withdraw the offer at any time with reasonable notice. Note that promotional credit (credit which Lycamobile has given to customers for free) cannot be used towards purchasing a bundle. The offer is for non-commercial, private, personal use only - Lycamobile reserves the right to withdraw or suspend the offer or to disconnect you if we suspect that offer is being used for commercial purposes, for conferencing, or if it is not being used in a handset (in a SIM box for example), if it is being used for tethering or if any reason Lycamobile reasonably suspects that you are not acting in accordance with this policy where we consider that the usage was illegitimate. Promotional period: The offer is valid from 15/12/2016.

LM_UK_Polish_Goniec_Jan2017_177x120.indd 1

669-MAKIETA 1 01-23.indd 17

09/01/2017 15:54

09/01/2017 16:41:54


018

WIADOMOŚCI tekst sponsorowany biznes NA wyspach

Metro stanęło, miasto sparaliżowane Fot. PAP/EPA/Hayoung Jeon

»

W niedzielę wieczorem rozpoczął się ogłoszony przez dwa największe związki zawodowe 24-godzinny strajk w londyńskim metrze (LU). To bezsensowna decyzja – ocenił jeszcze przed jego rozpoczęciem burmistrz Londynu Sadiq Khan, dodając, że „wywoła ona ogromne niedogodności dla mieszkańców miasta”. I nie mylił się. Brytyjska stolica została sparaliżowana. Spór pomiędzy Transport for London (TfL), operatorem komunikacji miejskiej w brytyjskiej stolicy, a największymi związkami RMT i TSSA dotyczy podejmowanych reform, które mają przyczynić się do unowocześnienia stacji, między innymi zmniejszenia liczby kas na rzecz automatów biletowych, a także zmniejszenia obsady poszczególnych węzłów przesiadkowych. Związki zawodowe argumentowały, że pomimo trwających od kilku dni negocjacji strajk jest konieczny, bo propozycje LU nie odpowiadają na zgłoszone wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa pasażerów. Władze TfL opublikowały w niedzielę po południu ostrzeżenie dla mieszkańców Londynu, podkreślając, że korzystanie z sieci metra w niedzielę wieczorem i przez cały poniedziałek będzie „znacznie utrudnione”, a wiele stacji pozostanie zamkniętych. – Spodziewamy się większej liczby

Zamknięta stacja Blackfiars podczas strajku londyńskiego metra

osób podróżujących autobusami, rowerami miejskimi i koleją naziemną – ostrzeżono, dodając, że normalne funkcjonowanie metra zostanie przywrócone dopiero we wtorek. – Ten strajk wywoła ogromne niedogodności dla podróżnych, turystów i pra-

cowników TfL i nie ma żadnego sensu – mówił jeszcze przed jego rozpoczęciem burmistrz Londynu Sadiq Khan. Jak dodał, „trwający od lat spór nie ma nic wspólnego z milionami londyńczyków, których to działanie dotknie najbardziej”. «

Kibice skazani za rasizm

»

Czterech kibiców londyńskiego klubu piłkarskiego Chelsea otrzymało w zeszłym tygodniu wyroki więzienia w zawieszeniu i kary finansowe po tym, jak w lutym 2015 roku rasistowsko zaatakowali czarnoskórego mieszkańca Paryża przed meczem Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain. W drodze na stadion mężczyźni – w wieku od 22 do 52 lat – wypchnęli paryżanina ze stojącego na stacji Riche669-MAKIETA 1 01-23.indd 18

lieu-Drouot wagonu metra, śpiewając „Jesteśmy rasistami, jesteśmy rasistami, bo tak nam się podoba”. Incydent został nagrany przez innego kibica „The Blues”, który następnie udostępnił wideo brytyjskim mediom, w tym między innymi „Guardianowi”. Podczas posiedzenia sądu, Brytyjczycy zostali skazani na kary od sześciu do dwunastu miesięcy więzienia w zawieszeniu, a także kary finansowe o łącznej wartości 10 tys. euro. Trzech z czterech

fanów już wcześniej było karanych i są objęci zakazami stadionowymi w Wielkiej Brytanii. Dwaj z ukaranych mężczyzn, którzy byli obecni na ogłoszeniu wyroku, przeprosili ofiarę, podkreślając jednak, że ich zachowanie „nie było rasistowskie”. Pochodzący z Mauritiusu i posiadający francuskie obywatelstwo Souleymane Sylla zaznaczył w sądzie, że poczuł się „upokorzony” zachowaniem kibiców. « 09/01/2017 16:41:56


019

669-MAKIETA 1 01-23.indd 19

09/01/2017 16:41:57


020

WIADOMOŚCI Gospodarka

Zmarł kontrowersyjny pisarz John Berger Fot. PAP/EPA/Salvatore Di Nolfi

»

Brytyjski intelektualista, pisarz, malarz i krytyk sztuki John Berger, laureat prestiżowej Nagrody Bookera za powieść „G.”, zmarł w Paryżu w zeszłym tygodniu w wieku 90 lat. Powieść Bergera, „G.”, uchodziła w latach 70. za dzieło kultowe, popierające wyzwolenie się ludzi z więzów tradycyjnie pojmowanych ról społecznych. Gdy w 1972 roku uważany za marksistowskiego intelektualistę Berger odbierał za tę książkę Nagrodę Bookera, najbardziej prestiżową nagrodę literacką w Wielkiej Brytanii, wywołał skandal, deklarując, że połowę finansowego wyróżnienia przekaże na rzecz Czarnych Panter – radykalnej organizacji Afroamerykanów, która w początkowej fazie działalności stosowała terror. Przez swój kontrowersyjny gest Berger chciał zaprotestować przeciw „kolonialnej polityce” fundatora nagrody, koncernu Booker – twierdzi agencja dpa.

John Berger na zdjęciu archiwalnym z 2010 r.

W latach 50. książka Bergera „A painter of our time” została wycofana z rynku przez brytyjskiego wydawcę z powodu domniemanych prokomunistycznych ten-

dencji. Na znak protestu Berger opuścił Wielką Brytanię i osiedlił się we Francji, gdzie mieszkał do końca życia. John Berger urodził się 5 listopada 1926 roku. Karierę artystyczną rozpoczynał jako malarz i krytyk sztuki. W Wielkiej Brytanii znany jest przede wszystkim z czteroodcinkowego serialu BBC „Ways of seeing”, poświęconej ukrytym znaczeniom w wizualnych przedstawieniach. Pisał także scenariusze i słuchowiska. Po polsku ukazało się kilka jego książek, między innymi „Sposoby widzenia” (powstała na podstawie serialu BBC), „G.”, „O patrzeniu” czy „Nasze twarze, moje serce, zwięzłe jak fotografie”. Filmowa biografia Bergera „Pory roku w Quincy: cztery portrety Johna Bergera” miała światową premierę na ubiegłorocznym Berlinale. To dzieło czterech osób, w tym wieloletniej przyjaciółki Brytyjczyka, aktorki Tildy Swinton. «

Dyplomata chciał „zdjąć” ministra Jakub Krupa, PAP

»

Gazeta „Mail on Sunday” opublikowała w ostatnią niedzielę zapis podsłuchanej rozmowy między izraelskim dyplomatą a  byłą doradczynią wiceministra edukacji, w której mówili między innymi o „zdjęciu” (ze stanowiska) brytyjskiego ministra ds. europejskich, przychylnego zdaniem dyplomaty Palestyńczykom. Rozmowa została nagrana w październiku ubiegłego roku w  restauracji w  pobliżu izraelskiej ambasady w  Londynie przez operującego w ukryciu reportera telewizji Al-Dżazira. Jego czteroodcinkowy dokument dotyczący wpływu Izraela na politykę Wielkiej Brytanii został emitowany od 15 stycznia. 669-MAKIETA 1 01-23.indd 20

W ujawnionej rozmowie Szai Masot, starszy oficer polityczny ambasady, prosił Marię Strizzolo, urzędniczkę służby cywilnej i byłą doradczynię wiceministra edukacji, o wsparcie w skompromitowaniu wybranych polityków Partii Konserwatywnej, którzy są jego zdaniem „proarabscy” i wspierają Palestynę. Na nagraniu słychać, jak Masot spytał Strizzolo o to, czy pomoże mu w „zdjęciu” ministra ds. europejskich Alana Duncana, a także między innymi przewodniczącego parlamentarnej komisji ds. zagranicznych Crispina Blunta. – Wiesz, jeśli będziesz przyglądać się wystarczająco długo, jestem pewna, że jest coś, co oni woleliby ukryć – odparła urzędniczka, dodając: – może jakiś mały skandal. W trakcie dyskusji Masot nazwał również brytyjskiego szefa dyploma-

cji Borisa Johnsona „idiotą, który został ministrem bez żadnych obowiązków”. – Jeśli coś się wydarzy, to nie będzie jego wina, ale Alana Duncana – ocenił, dodając, że „nie da się go zignorować, ma wielu przyjaciół”. Komentując publikację „Mail on Sunday”, izraelski ambasador w Wielkiej Brytanii Mark Regew powiedział, że „całkowicie odrzuca te komentarze i uznaje je za kompletnie nieakceptowalne”, a także zapowiedział dyscyplinarne zwolnienie Masota. Jak dodano w oświadczeniu, dyplomata już przeprosił ministra ds. europejskich za zaistniałą sytuację. Brytyjski MSZ zaznaczył w krótkim oświadczeniu, że po przeprosinach sprawę uznano za zamkniętą. – Wielka Brytania jest silnie związana z Izraelem – podkreślono. « 09/01/2017 16:41:59


021

669-MAKIETA 1 01-23.indd 21

09/01/2017 16:42:02


022 Minimalna stawka godzinowa – ile wynosi i w jaki sposób możemy ją wyegzekwować WIADOMOŚCI prawo

»

Minimalna stawka godzinowa w Anglii i Walii uzależniona jest od wieku pracownika i obecnie wynosi:  £7.20 dla osoby powyżej 25. roku życia (National Living Wage)  £6.95 dla osoby pomiędzy 21. a 24. rokiem życia  £5.55 dla osoby pomiędzy 18. a 20. rokiem życia  £4.00 dla osoby poniżej 18. roku życia  £3.40 dla osoby odby­ wającej szkolenia (apprentice) W  paździer­ niku 2017 r. stawki te zostaną ponownie pod­ niesione.

669-MAKIETA 1 01-23.indd 22

Jeżeli pracownik ma podejrzenie, że jego stawka godzinowa jest zani­ żona, powinien zgłosić się do praco­ dawcy z prośbą o przedstawienie infor­ macji dotyczących swoich zarobków, które pracodawca ma obowiązek udo­ stępnić na piśmie. Jeżeli pracodawca odmówi wyda­ nia zestawienia zarobków, wówczas pracownik powinien zadzwonić do HM Revenue & Customs (HMRC) i poprosić urząd o sprawdzenie, czy faktycznie jego zarobki mieszczą się w przedziale mini­ malnych stawek. Odział HMRC, do którego należy się zgłosić w celu zaraportowania praco­ dawcy, to Pay and Work Rights Helpline, pod numerem 0800 917 2368. Jeżeli HMRC uzna, iż pracodawca zaniżył stawki godzinowe, wyda nakaz dopłaty do pensji pracownika oraz ukaże pracodawcę grzywną. HMRC może również podać pracodawcę do sądu w imieniu pracownika. Jeżeli pracow­ nik chce wziąć sprawy w swoje

ręce, może skierować sprawę do Trybu­ nału Prawa Pracy w ciągu 3 miesięcy od dnia, kiedy pracodawca wypłacił zani­ żoną stawkę, lub do Sądu Rejonowego w ciągu 6 lat od zdarzenia. W celu otrzymania bezpłatnej porady prawnej dotyczącej praw pracownika należy skontaktować się z ACAS pod numerem 0300 123 1100. Osoby tam pracujące udzielą wszystkich niezbęd­ nych informacji i pomogą w rozwiąza­ niu sporu z pracodawcą. «

Miałeś wypadek w pracy?

Zadzwoń do DNS Claims na 0208 741 7762. Pomożemy Ci odzyskać należne odszkodowanie!

09/01/2017 17:08:40


023

669-MAKIETA 1 01-23.indd 23

09/01/2017 16:42:07


024

TEMAT NUMERU społeczeństwo

Z drapie ż

pod wspóln y

669-MAKIETA 2 24-43.indd 24

12/01/2017 13:31:03


025

e żnikiem

n ym dachem Psy, koty, kanarki? To byłoby zbyt prozaiczne. Dla wielu Brytyjczyków, jeśli już coś hodować, to konkretnie. Lwy, tygrysy, wilki, krokodyle, jadowite węże… Liczba niebezpiecznych zwierząt, trzymanych na prywatnych posesjach, systematycznie rośnie. Piotr Gulbicki

»

– Kocham moje stadko, bez niego nie wyobrażam sobie życia – przyznaje Steven Crockford, mający w swojej domowej hodowli między innymi węże, pytony królewskie, gekony, żółwie, żaby oraz różne gatunki tarantul i skorpionów. Jak przyznaje, to duża frajda, ale też poważne zobowiązanie, z którego wielu ludzi, chcących mieć w domu egzotyczne zwierzęta, nie zdaje sobie sprawy. Wiąże się to bowiem z ciągłym zgłębianiem wiedzy i poznawaniem potrzeb oraz zwyczajów zwierzęcych współlokatorów. A także przystosowywaniem się do nich. » 669-MAKIETA 2 24-43.indd 25

12/01/2017 13:31:05


Fot. PomInOz / Shutterstock.com

026

TEMAT NUMERU społeczeństwo

– Jednym z błędów, który zawsze mnie zastanawia, jest fakt, że wiele osób ocenia swoich podopiecznych własną miarą. Chcą, żeby na przykład węże czy żmije wspólnie z nimi oglądały telewizję, a przecież znacznie lepsze dla tych gadów będzie, jak ukryją się gdzieś pod skałą – zauważa Crockford.

Weryfikując hodowców

Kilka tysięcy. Tyle niebezpiecznych zwierząt jest hodowanych w brytyjskich domostwach. Dane, uzyskane na podstawie Freedom of Information, opublikowała Press Association. Dziennikarze tej agencji wysłali zapytania do wszystkich councili na terenie Wielkiej Brytanii, z których odpowiedziały 363. Jak się okazuje, ponad 100 z nich wydało licencje DWA (Dangerous Wild Animals), uprawniające do legalnego trzymania w warunkach domowych niebezpiecznych, dzikich zwierząt. Posiadacze pozwolenia są zobowiązani do zapewnienia środków bezpieczeństwa, poprzez zagwarantowanie swoim pupilom odpowiednich pomieszczeń, które uniemożliwiają 669-MAKIETA 2 24-43.indd 26

ich wydostanie się w strefę publiczną. Muszą też uiścić opłatę. A lista „udomowionych” drapieżników robi wrażenie. Są na niej między innymi lwy, tygrysy, lamparty, gepardy, pumy, rysie. A także jadowite węże, żmije oraz krokodyle. Niektórzy hodowcy trzymają po kilka różnych gatunków jednocześnie. W angielskich i walijskich miastach – Londynie, Swansea, Stoke, Sheffield, Hull czy Portsmouth – znajdują się specjalne menażerie, w których właściciele wystawiają swoich pupili na widok publiczny. Przedstawiciele organizacji, zajmujących się ochroną i opieką nad zwierzętami, nie kryją wątpliwości w związku z tą sytuacją. – Jesteśmy głęboko zaniepokojeni wysoką liczbą dzikich stworzeń, trzymanych w warunkach domowych oraz faktem, że ich dobro zostaje wystawione na ryzyko. Licencje koncentrują się bowiem głównie na ludziach, ich bezpieczeństwie i wygodzie, a nie na zwierzętach i warunkach, w jakich żyją. Potrzebna jest większa weryfikacja hodowców, gdyż obecnie praktycznie każdy, kto chce, może

mieć drapieżnika pod swoim dachem – czytamy w oświadczeniu The Royal Society for the Prevention of Cruelty to Animals (RSPCA). Rzeczniczka tej organizacji podkreśliła, że wielu ludzi, chcących hodować egzotyczne gatunki, nie ma świadomości, jakie problemy wiążą się z ich utrzymaniem. Części z tych osób brakuje fachowej wiedzy i odpowiedniego przygotowania, a kiedy czar nowości i pierwszej fascynacji mija, zwierzęta niejednokrotnie stają się balastem, żyjąc w fatalnych warunkach. Dlatego RSPCA zachęca każdego, kto planuje nabycie drapieżnego pupila, o dokładne przemyślenie tematu.

Dama Cezara

Był oficerem więziennictwa, przez 40 lat pracował w więzieniu w Rochester. Teraz, ciesząc się urokami emeryckiego życia, Chris Weller w swoim domu w Strood w hrabstwie Kent, urządził prawdziwy zwierzyniec. 69-letni mężczyzna nie ma rodziny, ma za to trzy papugi, nimfę, kakadu, żółwie wodne 09/01/2017 16:45:09


027 Jeśli chce oglądać telewizję, kładzie głowę na poduszce w jednym punkcie, a kiedy ma ochotę posłuchać radia, przytula ją do innego miejsca. Lubi muzykę klasyczną, jednak szczególną frajdę sprawia mu wideo ze zwierzętami buszującymi w dżungli. Z kolei w słoneczne, gorące dni, wydaje głośne, rykliwe pomruki – nawet nurkując pod wodą. – Myślę, że chce w ten sposób przywołać jakąś damę, ale wtedy tłumaczę mu, że w pobliżu nie ma żadnej odpowiedniej dla niego pani. Chyba rozumie, bo wspólnie dobrze się bawimy – opowiada mężczyzna, który twierdzi, że sąsiedzi nie mają nic przeciwko jego hobbystycznej pasji. Zapewne uspokaja ich fakt, że Weller na pracy w więziennictwie zjadł zęby, dlatego szanse wydostania się drapieżnika na zewnątrz wydają się znikome. Jak przyznaje sam zainteresowany, dużo bardziej prawdopodobne jest pogryzienie przez psa niż krokodyla, jednak ze względu na wymogi bezpieczeństwa 69-latek zawsze nosi bransoletkę alarmową, podobną do tych, jakie używają starsi ludzie, jeśli potrzebują wezwać pomoc. Bo chociaż Cezar to prawdziwy przyjaciel, niemniej »

Animal Welfare Act nakłada na właścicieli zwierząt prawny obowiązek troszczenia się o swoich podopiecznych, zarówno tych tradycyjnych, od lat uznawanych za domowe, jak i egzotycznych

Fot. Mehendra_art / Shutterstock.com

i pięć stawów z rybami. Jaszczur o imieniu Monty mieszka w jego sypialni, ale największym mirem cieszy się mający niemal dwa metry długości Cezar – kajman okularowy rodem z Ameryki Południowej, którego Weller kupił jako podrostka w sklepie zoologicznym. – Mieszka ze mną już 9 lat i jest świetnym kompanem. Nigdy nie wykazywał agresji, jest bardzo zrelaksowany, nie denerwuje się. Reaguje na swoje imię, a kiedy go wołam, podchodzi do mnie z otwartą paszczą, podobnie jak pies. Czasami pochrząkuje – opisuje hodowca, który wydał około 20 tysięcy funtów, żeby przystosować swój dom na przyjęcie egzotycznego lokatora. Na parterze, w oszklonym pomieszczeniu, wybudowano dla niego specjalny basen; gad ma też własną jadalnię na powietrzu. Co więcej, jako pełnoprawny domownik może się przemieszczać po różnych częściach domu. – Czasami mijamy się w holu. On idzie w jednym kierunku, ja w drugim. Szanuję go, on szanuje mnie i tak to działa. Przywykliśmy do swoich zwyczajów – mówi Weller, dodając, że Cezar jest bardzo bystry.

669-MAKIETA 2 24-43.indd 27

09/01/2017 16:45:11


028

TEMAT NUMERU społeczeństwo

trzeba być przygotowanym na wszystkie ewentualności. Chris Weller nie ukrywa, że domowy zwierzyniec jest dla niego bardzo absorbujący. Emocjonalnie, jak i w dosłownym znaczeniu tego słowa, gdyż poza załatwieniem podstawowych spraw, nie może na dłuższy czas opuszczać domu.

Gady jak psy

Animal Welfare Act. Ten dokument, który wszedł w życie w 2007 roku, nakłada na właścicieli zwierząt prawny obowiązek troszczenia się o swoich podopiecznych. Zarówno tych tradycyjnych, od lat uznawanych za domowe, jak i egzotycznych. Hodowca musi zapewnić im dostęp do odpowiedniego pożywienia, środowiska naturalnego, opieki zdrowotnej, możliwości zachowań charakterystycznych dla danego gatunku oraz właściwe towarzystwo. W przypadku niespełnienia powyższych warunków, właściciel może ponieść odpowiedzialność karną. 669-MAKIETA 2 24-43.indd 28

Zdaniem obrońców praw zwierząt, wprowadzenie powyższego aktu było krokiem we właściwym kierunku; dodają jednak, że ma on również słabe strony. No bo jak zweryfikować, czy sugerowane zalecenia są wdrażane w życie w stosunku do stworzeń permanentnie trzymanych w domach, gdzie dostęp z zewnątrz jest praktycznie niemożliwy. Dlatego, jak podkreślają, tak ważne znaczenie ma profilaktyka i budowanie świadomości hodowców. Iain Newby, który prowadzi ośrodek rehabilitacji dzikich zwierząt w Great Wakering w hrabstwie Essex, powiedział radiu BBC, że rozumie fascynację ludzi drapieżnikami. – Sam zajmuję się nimi od 20 lat. Zacząłem od aligatora o imieniu Rolex, szczególną atencję mam też do serwali (czyli afrykańskich kotów – przyp. PG). Niemniej sądzę, że wiele egzotycznych gatunków nie powinno się traktować jako domowe maskotki. Natomiast czym innym jest zorganizowana hodowla,

w celach zdrowotnych bądź utrzymania populacji na właściwym poziomie. 49-letni Newby uważa, że liczba licencji, wydawanych przez councile, mimo że i tak bardzo duża, nie odzwierciedla prawdziwej ilości dzikich zwierząt, żyjących w prywatnych domach. Ile ich jest w istocie? Jak podał portal „International Business Times UK”, szacunki opierające się na sprzedaży żywej żywności i suszonej karmy wskazują, że w 2014 roku, liczba hodowanych w Wielkiej Brytanii gadów, mogła wynosić nawet 5 do 8 milionów, czyli w granicach ilości psów. Wiele drapieżników, nabytych na czarnym rynku, trzymanych jest bezprawnie. Według wydanych licencji, liczba jadowitych węży na prywatnych posesjach waha się w granicach 300, tymczasem… – Ja sam mogę wskazać pięć osób, które mają w swoich hodowlach ponad 300 tych gadów. A to wierzchołek góry lodowej. Jednak problem leży w czym innym. Znam ludzi, którzy trzymają krokodyle bądź aligatory i świetnie sobie 09/01/2017 16:45:18


029 z nimi radzą, ale znam też takich, którzy mają chomika i nigdy go nie oczyścili. Merytoryczna wiedza oraz stosunek do zwierząt mają zasadnicze znaczenie – uważa Iain Newby.

Lew z Harrodsa

To znalezisko odbiło się szerokim echem. W grudniu 2015 roku w garażu w Londynie znaleziono dwa kajmany, dwa warany, gekona, trzy iguany, pięć tarantuli oraz kilka węży, w tym anakondę i młodego pytona. Wszystkie zwierzęta były martwe, prawdopodobnie udusiły się z powodu braku tlenu. Wiadomo, że zostały nabyte nielegalnie. Za to zupełnie zgodnie z prawem, na ogrodzonym polu w Bedfordshire, wychowują się dwa wilki, a w zasadzie wilczyce – siostry o dźwięcznych imionach Kaya i Aiyana. Są tam od szczeniaka. Ich właściciele, Phil Watson i Caroline Elliot, oceniają, że roczne utrzymanie drapieżników to koszt rzędu 10 tysięcy funtów. Tyle pochlania 24-godzinny monitoring, światła na podczerwień, iluminacje oraz stała dieta z kurczaka i wołowiny. – Niektórzy sądzą, że dzikie zwierzęta można przysposobić podobnie jak domowe. Ale to nie tak, trzeba być laikiem, żeby traktować drapieżniki jak maskotki. Kaya i Aiyana znaczą dla mnie dużo więcej, to wielki przywilej, że mogę dzielić mój świat z tymi pięknymi stworzeniami – mówi Caroline Elliot. Równie ekscytujących wrażeń doświadczyli dwaj Australijczycy, którzy zakotwiczyli w Londynie w 1969 roku. Niedługo po przyjeździe do brytyjskiej stolicy, koledzy ze studiów, John Rendall i Anthony „Ace” Bourke, kupili w Harrodsie małego lwa, którego nazwali Christian. Zwierzak urodził się w ZOO w nadmorskim kurorcie Ilfracombe w Devonii, ale ponieważ razem ze swoją siostrą został odrzucony przez matkę, był wychowywany przez personel placówki. Kilka miesięcy później został sprzedany Harrodsowi, a stamtąd trafił w ręce Rendalla i Bourke’a. Zamieszkał w suterenie, znajdującej się pod sklepem meblowym w dzielnicy Chelsea, gdzie obaj mężczyźni pracowali. Codziennie razem ćwiczyli w pobliskim parku, spacerowali po londyńskich ulicach, ale ponieważ lew rósł jak na drożdżach, a jego potrzeby okazywały się coraz większe, właściciele postanowili wysłać go do ośrodka Kora w Kenii. Tam, 1,5-rocznym wówczas Christianem, zajął się George Adamson, znany zoolog, pracujący z osieroconymi zwierzętami, który podjął się przygotowania przybysza z Londynu do życia w naturalnym środowisku. Początki były trudne, ale z czasem proces asymilacji zaczął przebiegać pomyślnie. Po roku od rozstania, Rendall i Bourke postanowili odwiedzić swojego dawnego pupila. Adamson odradzał im to, argumentując, że lew jest już dorosły, zdziczały i może rozszarpać ich na kawałki. Ci jednak zaryzykowali, a Christian, na widok swoich byłych opiekunów, rzucił się im radośnie na szyje. Poklepywaniom i przytulaniom nie było końca. Filmik z tego spotkania, zamieszczony osiem lat temu na kanale YouTube, bił rekordy popularności, a później o ludzko-lwiej przyjaźni powstały pełnometrażowy film dokumentalny oraz książka… « 669-MAKIETA 2 24-43.indd 29

09/01/2017 16:45:19


Fot. Dziurek / Shutterstock.com

030

komentarz tygodnia polityka

Barbaria w środku Europy Unia Europejska ma coraz większy kłopot z Polską. Szybka erozja wartości i instytucji demokratycznych w kraju, obnaża antyliberalną mentalność polskich elit politycznych i społeczeństwa. Dla Zachodu stajemy się niepotrzebnym balastem.

Radosław Zapałowski

»

Kryzys parlamentarny w Polsce spowodował, że oczy świata ponownie zwróciły się na Wschód. Najpierw „Foreign Policy” – amerykański wpływowy dwumiesięcznik, poświęcony polityce zagranicznej, umieścił krytyczny artykuł o Polsce, a potem „Guardian”, lewicowo-liberalna gazeta brytyjskich intelektualistów, poświęcił sporo miejsca, analizując sytuację w naszym kraju. Oba teksty wyłamują się z newsowej, agencyjnej konwencji. To nie są sprawozdania ze zdawkowym komentarzem, ale przemyślane eksplikacje sytuacji politycznej w RP. Zarówno esej poli669-MAKIETA 2 24-43.indd 30

tologów – Seána Hanley'a i Jamesa Dawsona, jak i artykuł Timothy'ego Gartona Asha, skupiają się na tym samym. Szybkiej erozji wartości demokratycznych w Polsce. Rzeczywiście entuzjastyczna, nieco fasadowa i często niezrozumiała demokracja, zainstalowana w Polsce w latach 90., zanika w zatrważającym tempie, obnażając autorytarną twarz. „Polska to jeszcze nie Węgry” pisze na wstępie „Foreign Policy”, ale szybko przechodzi do smutnych wniosków, że być może to tylko kwestia czasu, bo „orbanizacja” polskiej polityki cały czas postępuje. Gorzej, że trudno szukać jakiś pozytywów, bo jak konkludują autorzy, „wbrew pozorom liberalna demokracja nie była

nigdy solidnie zakorzeniona w Europie Wschodniej. (…) Warunki członkostwa w UE tylko przebrały nieliberalne społeczeństwa w kostiumy demokratów”. To gorzka, bolesna prawda, którą chyba po raz pierwszy dostrzeżono na Zachodzie. Źródłem politycznych problemów Polski nie jest bowiem tylko Jarosław Kaczyński i jego antyliberalna agenda, ale także antydemokratyczna mentalność większości polskiego społeczeństwa.

Demokratyczny deficyt

Po upadku PRL, polskie elity polityczne, od Unii Wolności, przez SLD, aż po Platformę Obywatelską, z mozołem budowały 09/01/2017 16:45:20


031 demokratyczne instytucje, wzorowane na tych zachodnich. Słusznie obrano kurs na Zachód i próbowano dogonić kraje cywilizowane. Związanie Polski najpierw z NATO, potem z Unią Europejską, miało nas zakorzenić w centrum i gwarantować bezpieczeństwo, dobrobyt i polityczną stabilizację. Polskie demokratyczne instytucje zostały wzmocnione i wsparte instytucjami europejskimi, a politycy liczyli, że to załatwi sprawę. Kapitalizm, pluralizm i Bruksela miały być czymś w rodzaju politycznego perpetuum mobile. Raz wprawione w ruch, same miały napędzać polskie zmiany systemowe i wytwarzać dobrobyt. Zaniedbano jednak społeczeństwo. A nikt nie rodzi się demokratą. Elity polityczne inwestowały w infrastrukturę, ale nie inwestowały w demokrację. Nawet nie próbowano zaszczepić Polakom zachodniej mentalności i liberalnych wartości. Zamiast stawiać na współpracę i tolerancję, wspierano antagonizmy i rywalizację. Zamiast uczyć myślenia wspólnotowego, kreowano społeczeństwo egoistycznych jednostek. Zamiast liberalnych wartości, polskie szkoły propagowały wizje nacjonalistyczne i tradycjonalistyczne. Dziś widzimy skutki braku demokratycznego kapitału, którego tworzeniem nikt nie był zainteresowany. Deficyt edukacji obywatelskiej skutkuje polityczną biernością i oportunizmem. Polska demokracja znalazła się w pułapce. Zamach na demokrację nie udałby się Prawu i Sprawiedliwości, gdyby napotkał zdecydowany, społeczny opór. Bo jakość liberalnego ładu zależy nie tylko od instytucji i prawa, ale także od kultury i społecznej siły, które go tworzą i chronią. Same instytucje, bez społecznego zakorzenienia oraz wsparcia służby cywilnej, to za mało, żeby przywrócić Polsce rządy prawa, gwarantującego wolność. To mają na myśli brytyjscy politolodzy Seán Hanley i James Dawson, kiedy piszą o nieliberalnym społeczeństwie, przebranym w kostiumy demokratów. I to ze smutkiem krytykuje Timothy Gordon Ash, kiedy pisze, że protesty choć robią wrażenie, to jednak są wyrazem bezradności demokratycznych instytucji. Bo po 27 latach demokracji parlamentarnej, masowe zrywy i społeczna mobilizacja nie powinny być konieczne do obrony demokracji. I cytuje Galileusza według Bertolta Brechta, że „nieszczęśliwy jest kraj, który potrzebuje bohaterów”. W końcu liberalna demokracja 669-MAKIETA 2 24-43.indd 31

ma wbudowane mechanizmy obronne, które powinny ją chronić przed populistyczną napaścią. Polska jednak odjeżdża od cywilizowanego świata. Politycznie i mentalnie.

Polski balast

Problem z populizmem ma dziś cały zachodni świat, ale chyba nigdzie nie przejawia się to tak silnie, jak w Europie Środkowej i Wschodniej. Trump wygrał wybory, uzyskując mniej głosów od Clinton. Za Brexitem głosowało 52 proc. Brytyjczyków. Le Pen we Francji, chociaż ma szansę na prezydenturę, to jednak ma przeciwko sobie olbrzymią część społeczeństwa. W Polsce PiS cały czas jest na czele sondaży, a opozycja w wielu kwestiach ma poglądy zbieżne z Kaczyńskim. Wbrew pozorom, neutralizacja Trybunału Konstytucyjnego, przejęcie kontroli nad mediami publicznymi, obcinanie finansów nieprzyjaznym organizacjom pozarządowym, gotowość do pozbycia się fali protestów i ignorowanie międzynarodowej krytyki oraz chaotyczne głosowania, nie są takie straszne. Te procesy można odwrócić w kolejnym politycznym przetasowaniu. O wiele bardziej straszne jest co innego – narastanie kapitału złości, wrogości, bezinteresownej podłości. Okrucieństwo i wredność, które nic nikomu nie dają. Lub dają bardzo niewiele. A często są tylko energetycznym wydatkiem, z którego żadnych korzyści nie ma. I nie będzie. Poza korzyścią, płynącą z doraźnego upuszczenia pary, wyrażenia wściekłości, rozładowania złych i niskich emocji, które się gromadzą. I to po obu stronach politycznego sporu. Coraz większym kłopotem jest jałowość polskiej opozycji, która nie ma pomysłu ani na siebie, ani na Polskę. Petru z Kijowskim, którzy stali się nieformalnymi liderami obozu antypis, kompromitują się politycznie i intelektualnie. Obu brakuje nie tylko wizji, programu, spójnej ideologii, ale nawet politycznego cwaniactwa. Do tego jeszcze dochodzi obezwładniająca wręcz erozja liberalnych wartości, co najlepiej obrazuje reakcja na dramatyczne wydarzenia w Ełku. Kilkudniowe zamieszki, samosądy, rasistowskie ataki na obcokrajowców, bierna postawa policji i bagatelizowanie tych kwestii przez władzę pokazują, jak daleko znajdujemy się od Zachodu. W Wielkiej Brytanii też przewinęła się fala agresji wobec mniejszości etnicznych, ale postawa służb, rządu i sporej części społe-

czeństwa była stanowcza. Zero tolerancji dla ksenofobii. W Polsce, gdzie w ostatnim roku liczba ataków na tle etnicznym i religijnym wzrosła o 40 proc., problemu się nie dostrzega. Przyzwolenie na przemoc idzie zarówno z góry, jak i z dołu. Narodowcy, rasiści i piewcy przemocy stali się bojówką władzy, ale antyetniczna postawa powszechna jest również w klasie średniej. Zaraźliwa islamofobia w kraju, w którym praktycznie nie ma muzułmanów, obnaża jedynie zdziczenie polskiego społeczeństwa. Od początku członkostwa Polski w Unii, mniej lub bardziej widoczne było kulturowe i polityczne pęknięcie na linii Polacy – Europejczycy. W każdych badaniach porównawczych byliśmy odrębni od głównego nurtu. Z latami zamiast przybliżać się mentalnie do Zachodu – ideologicznie się od niego coraz bardziej oddalamy. Nasza niechęć do kosmopolityzmu, egalitaryzmu, ekologii, feminizmu, politycznej poprawności, otwartości na mniejszości seksualne oraz innych kulturowych idei, dominujących na Zachodzie, cały czas się zwiększa. Nasze drogi się rozjeżdżają. A dla Unii, która szuka nowego otwarcia, nowej wizji i dynamiki, Polska staje się coraz większym kłopotem. Bo o ile Bruksela demokraturę PiS-u może przeczekać, o tyle antyliberalną mentalność polskiego społeczeństwa nie bardzo. A czas goni. Polska miała szczęście. Trzydzieści lat temu uchyliło się okno geostrategiczne. Rosja popadała w tragiczną smutę. Chiny dopiero zaczynały się dźwigać. Ameryka była u szczytu potęgi. Europa była silna, zjednoczona i dumna z powojennych osiągnięć. Nie było łatwo, ale polskim ówczesnym elitom politycznym stopniowo udało się wtedy przekonać dużą część Zachodu, że wraz z innymi krajami bloku postsowieckiego, Polska może być istotną częścią zachodniej wspólnoty. Mimo silnych oporów wielu ważnych sił na Zachodzie, zostaliśmy wraz z resztą państw postsocjalistycznych przyjęci do NATO i UE. Dziś ekspansja Zachodu się skończyła. Rozpoczął się regres. Zmieniają się reguły i strategie. Jednym z pomysłów na Europę po Brexicie jest konsolidacja, zawężenie współpracy w tzw. jądrze Unii i odrzucenie balastów, hamujących integrację. A każdego dnia dostarczamy Brukseli nowych argumentów, że jesteśmy jednym z tych balastów. W nowym, zachodnim ładzie, który wyłoni się po populistycznej nawałnicy, może nie być dla nas miejsca. I będzie to tylko i wyłącznie nasza wina. « 09/01/2017 16:45:21


Fot. PAP / Maciej Kulczyński

032

FELIETON ZNOWU DOBRONIAK

Michał Ujazdowski na konferencji prasowej

Jak Trzeba Zacząć Cyrkowe Przedstawienie

Mój przyjaciel – bard, poeta, serce złote – opowiedział był mi kiedyś anegdotę, anegdota jest cyrkowa i ludowa, niech ballada dla potomnych ją zachowa: Do dyrektora cyrku w N. wszedł gość, na twarzy miał rumieniec i krzyknął: „Dyrektorku! Wiem, jak trzeba zacząć przedstawienie!

Cyrk Ujazdowski

Sztampowych parad dosyć już i oklepanych chwytów, my, gdy orkiestry zabrzmi tusz puścimy w cyrku stu dżygitów!

Michał Ujazdowski ogłosił swoje wyjście z partii PiS. Kijowski brał pieniądze z KOD-u, a Petru nagle dogadał się z partią rządzącą odnośnie protestu w Sejmie.

Wszyscy w kostiumach z czarnych skór będą drałować po arenie i każdy w dłoni dzierży wór! Tak się zaczyna przedstawienie!”.

»

Cytując najlepsze bon moty z polskich filmów, a raczej je parafrazując: „PO została wydymana. Ale jak to wydymana? No… oszukana”. Petru dogadał się z PiS-em, nie oglądając się na PO i od razu widać, kto rozdaje karty w parlamencie. Marszałek Kuchciński (Sejm), który w jakiś czarodziejski sposób nie radzi sobie z prowadzeniem obrad i sam pakuje siebie i swoją partię w kłopoty, nie rozwiązał problemu. Zajął się tym marszałek Karczewski (Senat), który zgłosił wszystkie poprawki do budżetu, o które prosi opozycja. Patrzę i oczom nie wierzę. A nie wierzę w to, że nagle PiS „zrozumiało swoje błędy” i przegłosuje wszystkie poprawki Petru i Nowoczesnej. Nie wierzę, że Nowoczesna tak tanio się sprzedała, bo przecież meritum sprawy było trochę inne. Ale co tam. Widać, te kilka dni wolnego dały PiS-owi na tyle oddechu, że wykalkulował wszystko bardzo dobrze i rozgrywa według ustalonego scenariusza. Strategicznie znaczy. I powoli odkręcają wszystko, co umoczyli ostatnio. Albo prawie wszystko, bo nie mówimy tutaj o Trybunale Konstytucyjnym. Nagle się okazuje, że prezydent może nie podpisać jakichś ustaw PiS-owskich, Karczewski naprawi błędy Kuchcińskiego, 669-MAKIETA 2 24-43.indd 32

a Michał Ujazdowski nagle stanie się bezpartyjnym kandydatem na prezydenta miasta Wrocławia. Niby Ryszard Czarnecki łaje Michała Ujazdowskiego, że powinien zrzec się mandatu europosła, ale to są łajanki takie przyjacielskie. Przecież i Czarnecki i Ujazdowski to starzy kumple z Wrocka i niejedną beczkę soli zjedli – że pociągnę cytatem. Do tej samej beczki kiedyś podłączył się obecny prezydent Rafał Dutkiewicz, który z solnych biesiad zna i Ujazdowskiego i Czarneckiego. Zatem PiS zażegnało kryzys, spowodowany aresztowaniem Piniora i zneutralizowało ewentualnie Frasyniuka. Otóż, we Wrocławiu pojawił się nowy kandydat. Niezależny. Tzn. już „niezależny”, kto wie, może nawet „niepokorny”. I tak sobie „bóg słońce” rozgrywa wszystko, jak chce. Bo, jak mawia mój kolega, żeby rozwiązać sprawę, trzeba najpierw eskalować konflikt. Da się? Da się! To, że gó***m zostaniemy obryzgani my, to wiadomo nie od wczoraj. Pytanie tylko, kto wtedy – powtarzając stary żart z wiersza Wojciecha Młynarskiego – wyjdzie cały na biało? « Więcej na ZnowuDobroniak.com

Tutaj dyrektor krzyknął: „Stop! Mów pan, co dżygit ma w tym worku?”. Jegomość odparł: „Otóż to! W worku jest gówno, dyrektorku...”. „Czekajże pan, bo tchu mi brak, dżygit to w worku ma?” – „A jak! I teraz tak – napięcie rośnie, wtem gaśnie światło, pada strzał i każdy dżygit w tej ciemności rozrzuca, co w swym worku miał, a potem tętent się oddala i, dyrektorku ukochany światło znienacka się zapala i cały cyrk jest obesrany! Czarna arena i orkiestra i napis „Vivat ZPR!” czarne tygrysy, foki, krzesła wszystko na czarno! Wszystko w merde! I wtedy ja na dany znak, prężąc i śmiejąc się szampańsko, wchodzę ubrany w biały frak i mówię: „Dobry wieczór państwu” Wojciech Młynarski, 1981 r.

09/01/2017 16:45:23


033

669-MAKIETA 2 24-43.indd 33

09/01/2017 16:45:24


Fot. David Ryder / Bloomberg via Getty Images

034

raport nauka

Troje rodziców, podróż na Marsa i poszukiwanie źródła młodości Zarejestrowanie po raz pierwszy fal grawitacyjnych, przewidzianych wiek temu przez Einsteina, to jedno z kluczowych wydarzeń naukowych roku 2016. Naukowcy wiedzą też więcej m.in. o tym, jak zachować młodość, i ustalili nowe, ważne fakty z dziejów ewolucji.

»

Z ogólnej teorii względności wynika, że masywny obiekt zakrzywia przestrzeń wokół siebie, a przyspieszające obiekty generują fale, rozchodzące się w czasoprzestrzeni. Fale grawitacyjne udało się po raz pierwszy zarejestrować w lutym dzięki LIGO – parze oddalonych o 3 tys. km interfero669-MAKIETA 2 24-43.indd 34

metrów laserowych w stanach Waszyngton i Luizjana. Zderzenie dwóch czarnych dziur w odległości ponad miliard lat świetlnych wywołało tak silne odkształcenia przestrzeni, że udało się zmierzyć spowodowane przez nie zmiany długości czterokilometrowych ramion interferometrów.

Również w astronomii miały miejsce inne sensacyjne odkrycia. W styczniu Mike Brown i Konstantin Batygin z instytutu Caltech w Pasadenie (USA) przedstawili na łamach „The Astronomical Journal” dowody na istnienie dziewiątej planety układu słonecznego, krążącej daleko za orbitą Plutona. Na obecność 09/01/2017 16:45:25


035 dziesięciokrotnie większej od Ziemi planety wskazują dziwne orbity mniejszych obiektów tworzących Pas Kuipera. Z kolei w czerwcu na łamach „Nature” Guillem Anglada-Escude z Queen Mary University (Wielka Brytania) ogłosił odkrycie Proxima b – podobnej do Ziemi i potencjalnie nadającej się do życia planety, krążącej wokół najbliższej nam gwiazdy, odległej od Ziemi o 4 lata świetlne Proxima Centauri. „Rok” na Proxima b trwa zaledwie 11,2 dnia. W tym kontekście atrakcyjny wydaje się ogłoszony 12 kwietnia plan wysłania do Alfa Centauri flotylli sond kosmicznych StarChip, mających zalewie centymetr średnicy. Impulsy potężnych laserów mogłyby rozpędzić je do 20 proc. prędkości światła, sondy dotarłyby tam więc po ok. 20-30 latach i przekazały na Ziemię sygnały. (Sygnał dotarłby do nas po kolejnych czterech latach). Kolejny spektakularny sukces odniosła sztuczna inteligencja. W roku 1997 arcymistrza szachowego Garriego Kasparowa pokonał komputer IBM Deep Blue. W marcu 2016 stworzona przez należącą do Google firmę DeepMind sztuczna inteligencja AlphaGo wygrała 4:1 z Lee Sedolem, koreańskim arcymistrzem (9 dan) znacznie trudniejszej dla maszyn gry w go. Ta sama technologia może znaleźć zastosowanie w ochronie zdrowia, dzięki dostępowi do danych dotyczących 1,6 miliona pacjentów trzech londyńskich szpitali. Jak dowiedzieliśmy się w listopadzie, dzięki kontrowersyjnej technice „trojga rodziców” w londyńskim szpitalu kilka miesięcy wcześniej przyszedł na świat zdrowy syn pacjentki z Jordanii. Wadliwe mitochondrialne DNA u tej kobiety było wcześniej przyczyną zgonu dwojga jej dzieci. Zespołowi Konstantinosa Sfakianoudisa z greckiej kliniki leczenia niepłodności, dzięki podawaniu bogatego w płytki krwi osocza, udało się odmłodzić jajniki po menopauzie. Dokonanie to może oznaczać możliwość zajścia w ciążę przez te kobiety, które nie miały wcześniej takiej szansy, i pozwolić na unikniecie przykrych objawów menopauzy. Pojawiły się jednak wątpliwości, do jakiego wieku należy stosować podobne metody. Z kolei japońscy naukowcy ogłosili październiku na łamach „Nature”, że w warunkach laboratoryjnych udało im się otrzymać mysie komórki jajowe 669-MAKIETA 2 24-43.indd 35

z komórek skóry. Komórki wyhodowano całkowicie poza organizmem myszy. W listopadzie specjaliści z firmy Alkahest poinformowali, że wykorzystując osocze krwi pobranej od ludzkich nastolatków udało się odmłodzić stare myszy: poprawiając ich pamięć, zdolności poznawcze oraz aktywność fizyczną. Jeszcze lepsze wyniki uzyskali naukowcy z Instytutu Salka (USA) dzięki nowej terapii genowej. Częściowo odwrócili proces starzenia u myszy, odmładzając je i przedłużając ich życie o 30 proc. Badania genetyczne pozwoliły ustalić ważne fakty z dziejów ewolucji. W styczniu poinformowano, że mutacja prowadząca do zmiany cząsteczki GK-PID, która zaszła 800 mln lat temu, mogła doprowadzić do przekształcenia się jednokomórkowych organizmów w wielokomórkowce. W lipcu z kolei „Nature Microbiology” poinformowało o zidentyfikowaniu 355 genów LUCA – ostatniego uniwersalnego wspólnego przodka wszystkich organizmów żyjących na Ziemi. Jak poinformowało we wrześniu „Nature”, w oparciu o badania nad ludzkim DNA udało się stwierdzić, że wszyscy ludzie obecnie żyjący poza Afryką pochodzą od niewielkiej populacji, która opuściła ten kontynent 50 do 80 tys. lat temu. Wyniki badań sugerują, że ówcześni ludzie wielokrotnie krzyżowali się z innymi hominidami – w tym neandertalczykami oraz denisowianami. W  sierpniu dowiedzieliśmy się o znalezionych na Grenlandii, datowanych na 3,7 mld lat skamieniałościach stromatolitów. To najstarsze znane ślady życia na Ziemi. W mijającym roku naukowcy ustalili również, że najdłużej żyjącym kręgowcem jest rekin grenlandzki (Somniosus microcephalus), który dożywa wieku 400 lat. Określili również maksymalną długość życia człowieka – jest to średnio 115 lat, a maksymalnie – 125 lat. Zjawiska takie, jak topnienie lodowców czy zanik lodu w  arktycznych i antarktycznych morzach dowodzą, że globalne ocieplenie jest rzeczywistym problemem. Jak ogłoszono w październiku, 2016 to pierwszy rok, w którym poziom dwutlenku węgla w atmosferze na stałe pozostawał na poziomie powyżej 400 cząsteczek na milion. Wysoka temperatura wody w oceanie spowodowała rekordowe zniszczenia Wielkiej Rafy Koralowej, a wschodnioazja-

tyckie tajfuny są dziś o 50 proc. silniejsze niż jeszcze 40 lat temu. Podobny do myszy szczurzynek koralowy (Melomys rubicola) to pierwszy gatunek ssaka, który – jak uznano – wyginął z powodu zmian klimatu, spowodowanych przez człowieka. Jedną z najbardziej rewolucyjnych nowych technologii są opracowane przez naukowców z Harvardu meta soczewki, o których poinformowało w czerwcu pismo „Science”. Niezwykle lekkie, tanie i płaskie, dzięki mikroskopijnym, umieszczonym w uporządkowany sposób strukturom, są one w stanie zastąpić szklane soczewki niemal wszędzie, zwłaszcza w obiektywach smartfonów. Wartych wzmianki wydarzeń naukowych było oczywiście znacznie więcej. 1 lutego Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła, że przenoszony przez komary wirus Zika może powodować u dzieci mikrocefalię. W marcu zespół Craiga Ventera zsyntetyzował genom bakterii zawierający tylko 473 niezbędne do życia geny. 2 maja „PNAS" ogłosiło, że na Ziemi może żyć nawet bilion (milion milionów) gatunków organizmów, głównie drobnoustrojów, z czego 99,999 proc. pozostaje nieodkrytych. Inna analiza genetyczna wykazała, że gatunek, który znamy jako żyrafę, to w rzeczywistości cztery różne gatunki. W październiku ogłoszono, że światowa populacja kręgowców zmniejszyła się o 58 proc. w porównaniu z rokiem 1970, a do roku 2020 odsetek ten może sięgnąć dwóch trzecich. Niewielkim pocieszeniem jest fakt zwiększenia – po latach starań – populacji pandy wielkiej. Przybyło jej na tyle, że status gatunku można było zmienić z „zagrożonego wyginięciem” na „narażony na wyginięcie”. Modyfikacja przez naukowców z Illinois University procesu fotosyntezy (tak, że jest on wydajniejszy o 15 proc.) daje perspektywę zwiększenia produkcji żywności. Zmodyfikowana genetycznie „super pszenica”, dzięki skuteczniejszej fotosyntezie, ma dawać plony wyższe od 20 do 40 proc. Także w 2016 r. Elon Musk, twórca firmy Space X, ogłosił plan wysłania ludzi na Marsa. (Bezzałogowe loty miałyby się rozpocząć w roku 2022). Wkrótce potem ogłoszono plany stworzenia pierwszego kosmicznego państwa na stacji orbitalnej – Asgardii. « 09/01/2017 16:45:26


036

Wydarzenia Bal Polski

Zbudujcie z nami nowy dom dla chłopców 45. Bal Polski zbiera fundusze na całkowity remont Domu św. Stanisława – nowy internat dla uczniów w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych w Laskach.

»

Laski są historią ludzi, którzy swoją niepełnosprawność rozumieją jako szansę na spełnione życie. Do Ośrodka przychodzą zazwyczaj jako kilkuletnie dzieci i przez wiele lat, pod czułym okiem nauczycieli i wychowawców, uczą się samodzielności. Aby je lepiej zrozumieć, potrzeba cierpliwego towarzyszenia, delikatności i empatii. To tak, jakbyśmy poszli do kina na długo wyczekiwany film i nagle, w połowie akcji, gaśnie ekran. Nadal słyszymy ten sam film, ale odbieramy go bezwzrokowo. To jedynie próba wejścia w ich doświadczenie, podobnie jak zjedzenie obiadu z opaską na oczach. Z tą różnicą, że my możemy w każdej chwili zdjąć opaskę lub wyjść z kina. Widzenie jest dla nas oczywiste, ale czy rzeczywiście tak jest? Czy potrafimy patrzeć sercem? Laski to prawie osiemdziesięciohektarowy obszar na skraju Puszczy Kampino669-MAKIETA 2 24-43.indd 36

skiej, uświęconej krwią Polaków, walczących w obronie ojczyzny. To dzieło, z myślą o niewidomych na duszy i na ciele, rozpoczęła Sługa Boża, Matka Elżbieta Róża Czacka – osoba niewidoma i spełniona. Posłuchała Boga, który złożył jej obietnicę. Przypominamy ją sobie codziennie, witając się słowami „Przez Krzyż – do Nieba!”. Jej skromny grób, znajdujący się na laskowskim cmentarzu, jest kotwicą tego miejsca. Sam teren Ośrodka przypomina małe miasteczko, skoncentrowane wokół kaplicy, zbudowanej w góralskim stylu. Znajdują się w nim m.in. szkoły, internaty, basen, szpitalik, domy zakonne, otoczone różnymi gatunkami drzew. Baczny obserwator zauważy charakterystyczne oznaczenia: różne wypukłości na podłożu, jaskrawe wykończenia na schodach i oznaczenia brajlowskie, które uła-

twiają naszym podopiecznym poruszanie się oraz orientację w terenie. Można też usłyszeć charakterystyczny dźwięk białej laski, „gadacza” w telefonie czy po prostu śmiech naszej młodzieży, w niczym nieróżniącej się od tej, którą znamy.

Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi ul. Brzozowa 75, Laski 05-080 Izabelin e-mail: dary@laski.edu.pl http://www.laski.edu.pl

09/01/2017 16:45:30


037 Nasi niewidomi są ludźmi relacji, z łatwością poznają nasz głos, odgadują uczucia. Bardzo lubią, gdy im się opowiada o tym, co mijamy po drodze, widzimy za oknem. Stajemy się wtedy na chwilę ich oczami, a oni uczą nas patrzeć na otaczający świat z jego intensywnością kolorów, zapachów i dźwięków. To rodzi w nas wdzięczność za rzeczy małe i proste. Nauka naszych dzieci wymaga odpowiednich metod. Zanim podyktujemy im wzór na pole trójkąta, najpierw damy im go do ręki. Zanim owoc nazwą jabłkiem, najpierw go spróbują. Zanim nauczą się poruszać z białą laską, najpierw pokażemy im, co znaczy stać „pod”, „nad”, „w środku” lub „obok” czegoś. Ponadto korzystają z dodatkowych zajęć usprawniających: orientacji przestrzennej, integracji sensorycznej, basenu, Dogo- i hipoterapii, a słabowidzące dzieci systematycznie ćwiczą swoje możliwości wzrokowe. Wychowankowie zdolni muzycznie, mają możliwość rozwijania talentu w Szkole Muzycznej, a ci ze sportowym zacięciem, zdobywają medale w pływaniu, goalballu czy jeździe na nartach-biegówkach. Mogą prowadzić aktywne, twórcze życie, dzięki odpowiedniej kadrze i pomocy Ofiarodawców. Wrastają w Laski i nazywają je domem, czasem jedynym, jakiego doświadczyli. Na co dzień mieszkają w internatach, gdzie żyją jak rodzina, włączają się w codzienne obowiązki oraz zawierają przyjaźnie, zdolne przetrwać lata. Patrzymy na nich i wiemy, że to miłość wychowuje. Poruszają nas, odpowiedzialnych za ich dobro, gdy chcą dzielić z nami również nasze troski. Jedną z nich jest Dom Chłopców, blisko stuletni budynek, którego zły stan techniczny zagraża bezpieczeństwu. Chłopcy angażują się w robienie kartek świątecznych, organizowanie loterii, z których dochód przeznaczony jest na ogromne potrzeby domu. Starsi uczniowie i absolwenci przyjeżdżają czasem w wakacje jako wolontariusze, aby pomóc w przygotowaniu internatu na kolejny rok szkolny. Czują się częścią tego miejsca, stąd ich ofiarność. Eksperci budowlani oszacowali koszt remontu Domu św. Stanisława, który będzie służył jako nowy dom dla chłopców, na 17 000 000 złotych. Ta inwestycja przekracza nasze możliwości finansowe. Wielu Przyjaciół Lasek, naszych Ofiarodawców, wspiera nas od lat, ale słupek potrzeb nie maleje. Nowy internat będzie domem dla ok. 100 uczniów naszego Ośrodka. Pragniemy, aby nasi 669-MAKIETA 2 24-43.indd 37

Zajęcia orientacji przestrzennej

wychowankowie rozwijali swoje umiejętności, tak by w przyszłości mogli w pełni samodzielnie funkcjonować w życiu. Projekt przewiduje odrębne mieszkania dla 8-12 osobowych grup, z czterema sypialniami, łazienkami, pokojem wychowawcy oraz jadalnią z aneksem kuchennym. Chłopcy będą mogli korzystać z sali gimnastycznej, która alternatywnie będzie służyła jako sala widowiskowa. W skład planowanego budynku wchodzą także pomieszczenia do zajęć rewalidacyjnych, świetlica, pokoje dla gości oraz dwie sale muzyczne, specjalnie wyciszone, pomyślane dla uczniów Szkoły Muzycznej.

Bez pomocy i hojnego serca ludzi, nie zapewnimy naszym wychowankom bezpiecznego miejsca do życia, wzrastania i tworzenia więzi, stąd nasza ogromna prośba o wsparcie tego przedsięwzięcia. Będzie to konkretne dobro, które powróci, albowiem „radosnego dawcę miłuje Bóg”(2 Kor 9). W imieniu chłopców z naszego Ośrodka, kadry pedagogicznej, sióstr oraz całej laskowskiej społeczności, prosimy o wsparcie i zapewniamy o pamięci w modlitwie. « Szczegółowe informacje o Balu Polskim 2017:

www.balpolski.org.uk

09/01/2017 16:45:31


038

SYGNAŁY PORADY

Gdzie? Kiedy? Do jakiej szkoły? Czyli wszystko o aplikowaniu do szkół podstawowych w Wielkiej Brytanii

»

System oświaty w Wielkiej Brytanii w dużej mierze różni się od systemu polskiego – to wiemy. Edukacja obowiązkowa zaczyna się wcześniej niż w Polsce, (zwykle przed piątymi urodzinami dziecka). Proces wyboru oraz zapisów dziecka do szkoły może okazać się skomplikowany, szczególnie przy braku znajomości tutejszego systemu edukacji oraz trudnościach w komunikacji w języku angielskim. Szkolnictwo w Wielkiej Brytanii jest obowiązkowe dla dzieci między 5-16 r.ż. Dla każdego dziecka zamieszkałego w Wielkiej Brytanii edukacja jest bezpłatna do 19 r.ż. W Anglii oraz w Walii większość władz lokalnych przyjmuje dzieci do szkoły na początku semestru, w którym dziecko ukończy 5 lat. W związku z tym, że w niektórych szkołach dzieci mogą rozpoczynać naukę tylko we wrześniu, w zależności kiedy przypada ich miesiąc urodzenia, mogą rozpocząć krótko po swoich czwartych urodzinach. Jednakże dziecko nie jest zobowiązane uczęszczać do szkoły, aż do semestru, który wypada po semestrze, w którym kończy ono 5 lat. 669-MAKIETA 2 24-43.indd 38

Rok szkolny w Wielkiej Brytanii dzieli się na trzy trymestry. ŠŠ Trymestr jesienny – wrzesień-grudzień ŠŠ Trymestr wiosenny – styczeńkwiecień Szkoła

Szkoła podstawowa

Szkoła średnia

ŠŠ

Trymestr letni – kwiecień-lipiec W połowie każdego trymestru uczniowie mają tygodniowe ferie, czyli „half-term”. Dłuższe wakacje przypadają na zakończenie każdego z trymestrów szkolnych.

Klasa

Key Stage (Etap)

Wiek

Przedszkole (Nursery) Zerówka (Reception) Klasa 1 Klasa 2 Klasa 3 Klasa 4 Klasa 5 Klasa 6 Klasa 7 Klasa 8 Klasa 9 Klasa 10 Klasa 11 Klasa 12

Early Years Foundation Stage EYFS

3-5

Klasa 13

Key Stage 1 (Infant School) Key Stage 2 (Junior School)

Key Stage 3 Key Stage 4 Key Stage 5

5-6 6-7 7-8 8-9 9-10 10-11 11-12 12-13 13-14 14-15 15-16 16-17 17-18

09/01/2017 16:45:33


039 Jak wybrać szkołę podstawową? 1. Znajdź szkołę

– wpisując kod pocztowy na tej stronie https://www.gov.uk/find-school-inengland zdobędziesz listę szkół najbliższych miejsca Twojego zamieszkania. ŠŠ Dowiedz się więcej – pamiętaj że sąsiedzi i znajomi to skarbnica wiedzy! Na stronie https://www. gov.uk/find-ofsted-inspectionreport znajdziesz raporty OFSTED (Biura Standardów Edukacyjnych) oraz informacje na temat wybranych szkół. ŠŠ Zazwyczaj zapisy dokonywane są w szkole, jednak zdarza się, że trzeba złożyć podanie do Local Education Authority (LEA) czyli lokalnego councilu – listę znajdziesz na stronie: https://www. gov.uk/find-local-council. ŠŠ Porównaj szkoły na https://www. compare-school-performance. service.gov.uk/. ŠŠ Często przed nowym naborem szkolnym organizowane są dni otwarte – skorzystaj z nich!

669-MAKIETA 2 24-43.indd 39

2. Złóż podanie

– jeśli masz z tym problem, zgłoś się do Nas: www.angielskihomework. com. Pomożemy Ci szybko i bezpłatnie wypełnić aplikację. Jeśli boisz się, że dziecko nie dostanie się do wybranej przez Ciebie szkoły, możesz w aplikacji podać swój drugi i trzeci wybór. Możliwość ta zwiększa szansę na dostanie się Twojego dziecka do jednej ze szkół, aprobowanych przez Ciebie. Co potrzebne przy składaniu podania do szkoły? ŠŠ Dokumenty potwierdzające datę urodzenia dziecka (np. paszport). ŠŠ Dokument potwierdzający miejsce zamieszkania (np. rachunki za prąd, list o zasiłku na dziecko). ŠŠ Jeżeli nie jesteś rodzicem, dokument o tym, że sprawujesz opiekę nad dzieckiem. ŠŠ Do szkół wyznaniowych dokument potwierdzający wiarę; zwykle jest to list od księdza i akt chrztu (dla szkół katolickich i anglikańskich).

3. Zapoznaj się z regulaminem szkoły

– regulamin to nie tylko zbór Twoich obowiązków, ale i praw! 4. Twoje dziecko nie dostało się do wybranej przez Ciebie szkoły. Co dalej?

Masz wtedy prawo odwołać się do niezależnego panelu rekrutacyjnego. O tym, jak wygląda proces odwołania, dowiesz się z listu, wysłanego przez władze lokalne, informującego o nie/przyjęciu dziecka. Będzie tam również termin, w jakim należy złożyć odwołanie. Jeśli musisz się odwoływać, a nie chcesz robić togo sam/a – zgłoś się do Angielski Homework, używając formularza kontaktowego. Jeżeli dziecko nie dostało się do szkoły, na której Ci zależy, możesz również skontaktować się z lokalnymi władzami oświatowymi (council). Tam zostaniesz poinformowana/y o szkołach, które dysponują jeszcze wolnymi miejscami. « Przygotowała Kinga Wrońska, współzałożycielka i propagatorka inicjatywy Angielski Homework www.angielskihomework.com

09/01/2017 16:45:34


040

TRANSPORT LONDYN

Rzeźnik ukarany za blokowanie drogi

Zamrozili pociąg Pierwszy pociąg dla linii metra Elizabeth, a precyzyjnie tylko jego czołowy wagon, zbudowany w fabryce Bombardiera w Derby, pojechał na ekstremalne testy do Wiednia. Przygotował Marcin Urban

»

Ośrodek doświadczalny w stolicy Austrii to jedyne miejsce w Europie, w którym pociągi można testować w temperaturach od -25 do 40 stopni Celsjusza. W specjalnym tunelu inżynierowie sprawdzą, jak prototyp radzi sobie w czasie mrozu, upału i gęstej mgły. Badana będzie praca silników, układu hamulcowego, a także wydatność wentylacji i klimatyzacji. Po uzyskaniu wyników zostaną wprowadzone poprawki i ruszy seryjna

669-MAKIETA 2 24-43.indd 40

produkcja. Od maja nowe pociągi będą obsługiwać pierwszy odcinek linii Elizabeth między Liverpool Street a Shenfield. Całą trasę, po jej pełnym otwarciu w 2019 roku, będzie obsługiwać 66 składów Bombardiera. Każdy będzie mieć po 9 wagonów i 200 m długości. W klimatyzowanym wnętrzu zmieści się 1,5 tys. pasażerów. Linia Elizabeth połączy Shenfield i Abbey Wood na wschodzie Londynu, przez centrum z lotniskiem Heathrow i Reading na zachodzie. Będzie mieć 100 km długości i 40 stacji. «

JR Halal Butchers – sklep z mięsem halal w Tooting musi zapłacić 1,8 tys. funtów kary za blokowanie chodnika. Właściciela do sądu podał Transport for London, za wystawienie towaru przed wejściem, co utrudniało przejście pieszym. Mer Londynu zapowiedział, że TfL będzie bezwzględnie walczył o porządek na chodnikach i drogach przed sklepami i restauracjami. Są one nagminnie blokowane towarem, stolikami i reklamami, co stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa. W ramach operacji Clearway, pracownicy TfL odwiedzają i pouczają przedsiębiorców. A gdy to nie pomaga, wystawiają mandaty. W ubiegłym roku stwierdzono ponad tysiąc przypadków tarasowania drogi publicznej. Do blisko 800 przedsiębiorców wysłano listy ostrzegawcze, a prawie 300 ukarano mandatami. W 2016 roku TfL podał do sądu 7 firm.

Młodzi rezygnują z samochodów W ostatnich latach diametralnie zmienił się sposób, w jaki podróżują po kraju mieszkańcy Anglii. W ciągu ostatnich 20 lat ogólna liczba podróży spadła o 15 proc. O 10 proc. zwiększył się za to dystans, jaki pokonujemy. Co ciekawe, z samochodów coraz częściej rezygnują młodzi ludzie, natomiast coraz częściej używają ich osoby po sześćdziesiątce i kobiety. O połowę skrócił się średni dystans, jaki pokonują samochodem mieszkańcy centralnego Londynu, a mieszkający na przedmieściach robią o jedną trzecią kilometrów mniej niż jeszcze 20 lat temu. Oznacza to, że wiele osób przesiadło się do komunikacji publicznej. Badanie przeprowadziła Independent Transport Commission.

09/01/2017 16:45:35


041 Sadiq Khan nie chce „autobusów Borisa”

Atrakcyjne miejsce pod torami

»

Transport for London chce zagospodarować przestrzeń pod estakadą metra, w pobliżu stacji Wood Lane w zachodnim Londynie. Pod torami linii Hammersmith and City znajduje się 31 łuków. TfL planuje zabudować je i stworzyć miejsce na lokale użytkowe oraz parking dla rowerów. Lokalizacja jest atrakcyjna, bo w pobliżu znajduje się ogromne, a jeszcze powiększane, centrum handlowe Westfield. W pierwszej fazie zabudowanych zostanie 19 łuków, położonych bliżej stacji Wood Lane. Do użytku zostaną oddane na początku 2018 roku, czyli równocześnie z zakończeniem rozbudowy galerii Westfield. 13 zostanie przeznaczonych na działalność komercyjną, 3 na parking dla rowerów, a pod pozostałymi będzie przejście dla pieszych. 669-MAKIETA 2 24-43.indd 41

12 łuków znajdujących się bliżej drogi A3320 West Cross zostanie zagospodarowanych do 2020 roku. Zaplanowano tam 7 lokali na biura i sklepy. Pod jednym będzie parking dla rowerów, a 4 pozostaną na przejścia dla pieszych. W  całym Londynie TfL ma 700 łuków tworzących estakady, które od lat są zagospodarowane głównie przez firmy usługowe i drobnych przedsiębiorców. Zlokalizowano w nich stolarnie, warsztaty samochodowe i magazyny. Transport for London zmienia jednak strategię i stara się uatrakcyjnić przestrzeń pod torami. W Hoxton, pod jednym z łuków, otwarto restaurację The Beagle, w Hammersmith sklep meblowy Warren Evans, a w Stamford Brook studio muzyczne. «

Transport for London nie będzie już kupować autobusów New Routemaster, popularnie nazywanych autobusami Borisa – na cześć byłego mera Londynu Borisa Johnsona, który wprowadził je do użytku. Dotychczas TfL kupił 800 takich pojazdów. Jak podaje London Evening Standard, mer Sadiq Khan uznał, że pojazdy są nieekonomiczne. Napędzany hybrydowym silnikiem New Routemaster kosztuje 350 tys. funtów, czyli o 50 tys. więcej niż standardowy autobus. Do tego, jak mówi Khan, wyjątkowo droga jest wymiana baterii silnika elektrycznego, a silnik diesla emituje za dużo zanieczyszczeń. Poza tym, TfL musiał wydać dodatkowych kilka milionów na wymianę okien na górnym pokładzie na otwierane, po tym jak okazało się, że latem klimatyzacja jest niewydolna. W ramach oszczędności zwolniono też wprowadzonych za Borisa Johnsona konduktorów, którzy przez kilka miesięcy jeździli na pokładzie, co miało być powrotem do tradycji sprzed lat. Sadiq Khan zapowiedział, że dalsze inwestycje we flotę autobusów, będą polegać na modernizacji silników, w posiadanych już pojazdach. W trzech tysiącach zostaną one dostosowane do normy emisji spalin Euro 6.

09/01/2017 16:45:38


042

TRANSPORT LONDYN

Przymiarki do przebudowy Vauxhall

»

W 2019 roku rozpocznie się poważna modernizacja węzła drogowego w Vauxhall – zapowiedział Transport for London. Najważniejsze zmiany, to przywrócenie ruchu dwukierunkowego na obecnych ulicach jednokierunkowych oraz wydzielenie przestrzeni dla rowerzystów. Wzdłuż jezdni powstaną oddzielone ścieżki rowerowe z sygnalizacją świetlną. Dla poprawy bezpieczeństwa pieszych zostanie zainstalowanych 12 nowych przejść. Poprawiona zostanie także organizacja ruchu wokół dworca autobusowego Vauxhall. W najbliższych tygodniach TfL przedstawi szczegółowy plan i rozpocznie procedurę uzyskiwania pozwoleń na budowę.

Finałowa rozgrywka o historyczny kontrakt Transport for London opublikował krótką listę firm, które będą rywalizować o kontrakt na wydłużenie linii Overground na wschodzie Londynu – z Barking do osiedla Barking Riverside. Odcinek będzie miał ponad 4 kilometry długości, z czego 1,5km torów trzeba wybudować od podstaw. Stacja końcowa powstanie w sercu budowanego równocześnie osiedla, które będzie mieć prawie 11 tys. mieszkań. Rozbudowa linii ma rozpocząć się w tym roku. Pierwsze pociągi pojadą za 5 lat. O kontrakt rywalizują firmy Balfour Beatty, Carillion i Volker Fitzpatrick. Zwycięzca zostanie wybrany w pierwszej połowie tego roku. Koszt budowy, szacowany na około 260 mln funtów, pokryją deweloperzy i Transport for London.

669-MAKIETA 2 24-43.indd 42

09/01/2017 16:45:42


043

669-MAKIETA 2 24-43.indd 43

09/01/2017 16:45:44


044

CAFÉ COOLTURA londyn

LOCKWOOD

ARTS AND CRAFTS IN THE PUN Przygotował Marcin Urban Od 14.01. – 02.04. Victoria & Albert Museum, Cromwell Rd, Londyn SW7 2RL. Stacja: South Kensington. Otwarte codziennie 10:00 – 17:45 (w piątki do 22:00). Wstęp wolny www.vam.ac.uk John Lockwood Kipling (1837-1911) był artystą, nauczycielem, kuratorem i wpływową postacią ruchu „Arts and Crafts”. Terakota jego autorstwa do dziś zdobi zewnętrzną część Museum V&A. Kipling był także ilustratorem książek, m.in. swojego syna Rudyarda Kiplinga. Na wystawę składają się jego obrazy, szkice, ilustracje książek i meble, które zaprojektował.

669-MAKIETA 3 44-67.indd 44

09/01/2017 16:46:24


© Royal Collection Trust © Her Majesty Queen Elizabeth II 2016

045

D KIPLING PUNJAB AND LONDON

The Great Exhibition, India no. 4, Joseph Nash, ok. 1851

669-MAKIETA 3 44-67.indd 45

09/01/2017 16:46:27


© Icelandic Love Corporation

046

CAFÉ COOLTURA londyn

wystawy » TERRAINS OF THE BODY 18.01. – 16.04. Whitechapel Gallery, 77-82 Whitechapel High St, Londyn E1 7QX. Stacja: Aldgate East. Otwarte: wt.- śr i pt. – niedz. 11:00 – 18:00, czw. 11:00 – 21:00. Wstęp wolny www.whitechapelgallery.org

© IWM

Rachel Maclean We Want Data! 2016 Courtesy of Rachel Maclean © Rachel Maclean

Wystawa zdjęć i filmów z kolekcji National Museum of Women in the Arts w Waszyngtonie. Zebrano na niej prace 17 współczesnych artystek z różnych kontynentów, pokazujące kobiety w codziennych sytuacjach, w różnych zakątkach świata.

»

RACHEL MACLEAN: WOT U :-) ABOUT?

Do 02.04. Tate Britain, Millbank, Londyn SW1P 4RG. Stacja: Westminster, Pimlico, Vauxhall. Otwarte codziennie 10:00 – 18:00. Wstęp wolny www.tate.org.uk Kolejna wystawa z serii „Art now” prezentuje filmy i kolaże młodej artystki z Glasgow. Rachel MacLean (ur. 1987 w Edynburgu) pokazuje w krzywym zwierciadle nasze uzależnienie od mediów społecznościowych i nowoczesnych technologii. Krytykuje też kulturę konsumpcjonizmu.

669-MAKIETA 3 44-67.indd 46

Żołnierze z Worcestershire and Sherwood Foresters Regiment na patrolu w Kabulu, marzec 2005

» AFGHANISTAN: REFLECTIONS ON

HELMAND

14.12.2016 – 26.11.2017. Imperial War Museum, Lambeth Rd, Londyn SE1 6HZ. Stacja: Elephant & Castle. Otwarte codziennie 10:00 – 18:00. Wstęp wolny www.iwm.org.uk

Wystawa dokumentuje misję brytyjskiej armii w afgańskiej prowincji Helmand. Zebrano na niej w większości niepublikowane wcześniej zdjęcia, filmy i wywiady z żołnierzami. W ramach rozpoczętej w 2006 roku operacji, wojsko miało wspierać pokojowe projekty. Misja szybko przekształciła się jednak w regularną wojnę z Talibami.

09/01/2017 16:46:29


Fot. Brinkhoff/Mögenburg

047 teatr » MAMMA MIA! Do 14.10. Novello Theatre, Aldwych, Londyn WC2B 4LD. Stacja: Temple, Covent Garden. Spektakle: pon. – sob. 19:45, dodatkowo czw. i sob. 15:00. Bilety: od £18 www.mamma-mia.com

» US/THEM 16.01. – 18.02. National Theatre, Upper Ground, Londyn SE1 9PX. Stacja: Waterloo. Spektakle: patrz strona teatru. Bilety: od £15 www.nationaltheatre.org.uk

Fot. Murdo Macleod

Rozgrywająca się na słonecznej, greckiej wyspie historia miłości i przyjaźni, z niezapomnianymi przebojami zespołu ABBA w tle. Sophie poszukuje swojego ojca. Jej misja zmusza matkę do ponownego spotkania z mężczyznami, w których kiedyś była zakochana. Tymczasem na horyzoncie widać już wesele, którego obie długo nie zapomną. Musical „Mamma Mia!” miał premierę na londyńskim West Endzie 17 lat temu i od tamtej pory obejrzało go już 60 mln widzów.

We wrześniu 2004, grupa terrorystów opanowała szkołę w Biesłanie, biorąc za zakładników kilkaset dzieci. W wyniku chaotycznej akcji rosyjskich służb specjalnych zginęło ponad 300 osób, z czego połowę stanowili uczniowie. Sztuka „Us/Them” wraca do tamtych wydarzeń, pokazując, jak nastoletnie ofiary radzą sobie z traumatycznymi wspomnieniami. Spektakl został bardzo dobrze przyjęty na festiwalu Fringe w Edynburgu i zdobył The Scotsman Fringe First Award 2016.

» THIS HOUSE Do 25.02. Garrick Theatre, Charing Cross Road, Londyn WC2H 0HH. Stacja: Leicester Square, Charing Cross. Spektakle: pon. - sob. 19:30, dodatkowo śr. 14:30 i sob. 15:00. Bilety: od £24 www.garricktheatre.org Czy nadchodzi polityczna rewolucja? Czy Partia Pracy rozpadnie się? Czy Zjednoczone Królestwo przetrwa? W 1974 roku przez Westminster przetoczyła się polityczna wojna domowa. Bitwy rozegrały się za zamkniętymi drzwiami, za którymi partie i pojedynczy posłowie stoczyli najbardziej dramatyczną batalię w historii. W rolach głównych Phil Daniels, Kevin Doyle, David Hounslow, Ed Hughes i Lauren O’Neil.

669-MAKIETA 3 44-67.indd 47

09/01/2017 16:46:30


048

CAFÉ COOLTURA LONDYN

kino » THE BYE BYE MAN Od 13.01. Horror, USA. Reż. Stacy Title, wyst. Carrie-Anne Moss, Faye Dunaway, Douglas Smith, Cressida Bonas, Lucien Laviscount, Douglas Jones Trójka przyjaciół bezwiednie uwalnia tajemniczą postać, która odpowiada za niewyobrażalnie złe zachowania u ludzi.

» IRREPLACEABLE Od 13.01. Dramat, Francja. Reż. Thomas Lilti, wyst. François Cluzet, Marianne Denicourt, Christophe Odent Jean-Pierre Werner jest lekarzem na prowincji, w pełni oddanym swojej profesji. Gdy dopada go ciężka choroba, dostaje do pomocy lekarza z miasta. Rozwiązanie powoduje jednak dodatkowy dyskomfort, bo przestaje czuć się niezastąpiony.

» UNDERWORLD: BLOOD WARS Od 13.01. Horror, USA. Reż. Anna Foerster, wyst. Kate Beckinsale, Theo James, Lara Pulver, Tobias Menzies, Bradley James, James Faulkner W piątym filmie z serii „Underworld”, Selene walczy, by zakończyć trwającą od wieków wojnę między klanem Lykanów a frakcją wampirów, która ją zdradziła.

669-MAKIETA 3 44-67.indd 48

09/01/2017 16:46:31


049 » LIVE BY NIGHT Od 13.01. Reż. Ben Affleck, wyst. Ben Affleck, Zoe Saldana, Elle Fanning, Sienna Miller Czasy prohibicji. Grupa ludzi walczy o lepsze życie, marząc, by ich amerykański sen wreszcie się spełnił.

koncerty » JIM RATTIGAN'S PAVILLON

» BLACK SABBATH 29 i 31.01. 2017. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £60

14.01. Godz. 20:30. Jazz Cafe POSK, Polski Ośrodek Społeczno – Kulturalny, 238-246 King St, Londyn W6 0RF. Stacja: Ravenscourt Park. Bilety: £10 www.jazzcafeposk.org Jim, waltornista, jest jednym z czołowych artystów brytyjskiej sceny jazzowej od wielu lat. W Jazz Cafe POSK przedstawi swój 12-osobowy Big Band „Pavillon” i zagra utwory z najnowszej płyty „Strong tea”.

669-MAKIETA 3 44-67.indd 49

09/01/2017 16:46:34


050

CAFÉ COOLTURA LONDYN

» GREEN DAY 08.02.2017. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: tylko ze zwrotów

» TANITA TIKARAM 24.02.2017. Godz. 19:30. Barbican Hall, Silk St, Londyn EC2Y 8DS. Stacja: Barbican. Bilety: od £28

» X FACTOR LIVE 25.02.2017. Godz. 13:30 i 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £20

» ROD STEWART

»

THOMAS ANDERS - MODERN TALKING BAND

26-27.02.2017. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £65

25.02.2017. Godz. 19:00. Indigo w O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £45

» ARIANA GRANDE 25-26.05.2017. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £35

» OLLY MURS

» MACY GRAY

30.03. – 01.04.2017. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £29.50

20.03.2017. Godz. 19:00. Union Chapel, Compton Terrace, Londyn N1 2UN. Stacja: Highbury & Islington. Bilety: tylko ze zwrotów

» LARA FABIAN 15.03.2017. Godz. 19:30. Eventim Apollo, 45 Queen Caroline Street, W6 9QH Londyn, Stacja: Hammersmith. Bilety: £50.75

669-MAKIETA 3 44-67.indd 50

»

80S DISCO LEGENDS - FANCY, SANDRA, JOY, LIAN ROSS

28.04.2017. Godz. 19:00. Indigo w O2

09/01/2017 16:46:39


051 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £30.50

» IRON MAIDEN 27.05.2017. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: tylko ze zwrotów

» EMELI SANDÉ 18.10.2017. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £39.50

» GREEN DAY 01.07.2017. Godz. 13:00. Hyde Park, Bayswater, Londyn W2 2UH. Stacja: Hyde Park Corner. Bilety: od £62.50

» DEPECHE MODE 03.06.2017. Godz. TBC. Stadion olimpijski, Queen Elizabeth Olympic Park, Londyn E20 2ST. Stacja: Stratford. Bilety: od £40

» TAKE THAT 6-12.06.2017. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £55

» PHIL COLLINS 4-9.06.2017. Godz. 19:00. Royal Albert Hall, Kensington Gore, Londyn SW7 2AP. Stacja: South Kensington. Bilety: tylko ze zwrotów

» DEEP PURPLE 23.11.2017. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £49.50

» PETE TONG PRESENTS IBIZA CLASSICS 15.12.2017. Godz. 18:30. O2 Arena, Millennium Way, North Greenwich, Londyn. Stacja: North Greenwich. Bilety: od £35

669-MAKIETA 3 44-67.indd 51

09/01/2017 16:46:43


052

CAFÉ COOLTURA KSIĘGARNIA Redaguje PIOTREK DOBRONIAK

Upały, mango i ropa naftowa

»

To wszechstronna opowieść o Wenezueli. Zdecydowanie zadowoli tych, którzy pragną nie tylko poznać, ale i zrozumieć. Wojciech Ganczarek podejmuje się ambitnego zadania, by w jednym tekście zmieścić gospodarkę i gastronomię, zmieszać muzykę z pejzażami, a historię ozdobić anegdotami z barwnej codzienności. Jak głosi Przedmowa: w książce socjologiczne teorie przeplata wilgoć deszczu i smak kakao. Mnogość różnorodnych informacji, naturalnie wkomponowuje się w relację z wielomiesięcznej podróży rowerowej autora po Wenezueli, w dobie ostrego kryzysu. W sklepach brakuje podstawo-

wych produktów żywnościowych, papier toaletowy jest na wagę złota, a przestępczość bije światowe rekordy. W kryzysowej rzeczywistości piętrzą się paradoksy, a w nich, jak w lustrze – jasno i wyraźnie – odbijają się fundamentalne cechy kraju i jego mieszkańców. Dodatkowy wgląd w historię pozwala na dogłębne studium duszy wenezuelskiej i – ogólniej – latynoamerykańskiej. «

Zjednoczone Siły Królestwa Utopii

Sztuka kochania

Klatka

Poradnik nie zawiera recepty na miłość, nie jest też podręcznikiem technik seksualnych. Kochanie to piękne polskie słowo, które określa ciepły, serdeczny, pełen przyjaźni i harmonii seksualnej kontakt dwojga bliskich sobie ludzi. W książce autorka wykorzystała doświadczenia płynące z rozmów z pacjentami oraz z lektury mnóstwa listów.

Skład: sample z popkultury, miejskie legendy, punk rock, hip-hop, używki, seks, przemoc, wulgaryzmy, underground, polish psycho. Opis działania: pokazuje z męskiego punktu widzenia świat współczesny jako klatkę, opisuje rzeczywistość z perspektywy gówniarza, dresa, punka, japiszona, boksera, mordercy.

Powieść Dariusza Orszulewskiego wiąże ze sobą tysiące historii Polaków na Wyspach, którzy na przestrzeni lat stali się drugą, największą mniejszością zamieszkującą Zjednoczone Królestwo. To historie wybitne, odrażające, ale i zupełnie przeciętne.

669-MAKIETA 3 44-67.indd 52

Więcej na:

BookTO.pl

09/01/2017 16:46:48


053

669-MAKIETA 3 44-67.indd 53

09/01/2017 16:46:50


054

CAFÃ&#x2030; COOLTURA LONDYN

669-MAKIETA 3 44-67.indd 54

09/01/2017 16:46:53


055

669-MAKIETA 3 44-67.indd 55

09/01/2017 16:46:55


056

CAFÉ COOLTURA FILM

Paterson W najnowszym filmie Jarmuscha nic się generalnie nie dzieje. Codzienna rutyna kierowcy autobusu, w średniej wielkości miasteczku. Dzień po dniu. Nudy. Ale właśnie to w tym filmie jest najpiękniejsze.

PIOTR DOBRONIAK

»

Kiedy skończysz oglądać ten film, poczujesz się bardzo dobrze. Okazuje się, że ktoś ma gorzej od ciebie. Ktoś ma dzień świstaka i to bardziej. Jak to? Po pierwsze mało kto ma aż tak monotonne życie, jak główny bohater, tytułowy Paterson (i nie dam głowy, że tytuł pochodzi od imienia/nazwiska głównego bohatera, ale o tym później), po drugie... zaraz... przecież tam nie ma żadnej monotonii. Film przeprowadza nas przez cały tydzień życia Patersona. Kierowcy autobusu miejskiego w mieście Paterson w New Jersey. Kierowca ma zrzędliwego supervisora, zakręconą dziewczynę o duszy artystki, psa dziewczyny, którego nie lubi (z wzajemnością) oraz barmana lokalnego baru, który oczywiście Paterson odwiedza codziennie. 669-MAKIETA 3 44-67.indd 56

Wypija jedno piwo, idzie spać (dziewczyna uwielbia jego zapach, jak wróci z tego baru, ale pisałem już, że jest zakręcona); rano wstaje bez budzika, prawie zawsze o tej samej porze – szacun. Komu to się udaje w rzeczywistości? Je śniadanie w kuchni. Idzie tą samą drogą do pracy. Prowadzi autobus tymi samymi ulicami. Je lunch codziennie w tym samym miejscu. Wraca do domu tą samą drogą, co przyszedł do pracy. Je kolację z dziewczyną, zabiera jej psa na spacer i idzie do baru. Wraca. Idzie spać, a rano znowu wstaje sam bez budzika – szacun drugi raz – je śniadanie, idzie do pracy, wsiada w autobus... Nudy. Codziennie to samo. Codziennie ta sama rutyna. No może prawie codziennie. No, może prawie to samo... Wnikliwy widz zauważy na przykład, że kuchnia, za sprawą hobby dziewczyny Patersona, wcale nie jest taka sama.

Generalnie, jedząc sniadanie musi uważać, żeby nie dotknąć czegoś, co w ciągu jego nieobecności w domu pomalowała jego wybranka. Jestem przekonany, że podczas codziennego powrotu Patersona z pracy, chłop zadaje sobie pytanie: „Co tym razem zmalowało moje kochanie?”. I to pytanie w filmie Jima Jarmuscha nabiera dosłowności. To nie jedyne złamanie codziennej rutyny. Od czasu do czasu do jego autobusu wsiadają pasażerowie, którzy dyskutują ze sobą o różnych banalnie zwykłych sprawach. Czasem w barze wydarzy się coś spoza codziennego scenariusza. Paterson to widzi i słyszy, i jest to miód na jego uszy. Z tego czerpie swoją wenę. Z całego, z pozoru monotonnego, życia. I tu należy napisać o dwóch sprawach. 09/01/2017 16:46:57


057

Pierwsza to taka, że osią filmu, jej głównym life motivem, jest poezja. Poezja, którą tworzy Paterson. Druga to ta, że właśnie ta „pozorna monotonia życia” Patersona jest motorem i duszą jego poezji. Od zapałek, które podnosi w ręce podczas śniadania, po zupełnie prozaiczne spotkanie czarnego rapera, który ćwiczy swoje rymy w pralni, czekając na wypranie rzeczy (w tej epizodycznej roli występuje Method Man). Paterson idzie przez życie, jak poeta z „Wesela” Wyspiańskiego – radosny i uważny obserwator. Nawet kiedy zawala mu się świat – psuje mu się autobus, a pies rozszarpuje na strzępy jego „tajny notatnik” ze wszystkimi wierszami – Paterson odnajduje dalszą chęć do życia. I, pomimo że przepada jego cała twórczość, 669-MAKIETA 3 44-67.indd 57

praktycznie nie do odtworzenia, zaczyna pisać dalej... Wydawać by się mogło, że główny bohater jest w depresji, ale ta jego depresja jest podszyta radością z życia. Pozwolę sobie użyć tego terminu, którym został mi polecony ten film: „gloryfikacja życia”. A cytując poetę (nie bez znaczenia) Williama Carlosa Williamsa: „Obudziłem się uśmiechnięty, ale zmęczony”. I taki właśnie jest ten film i jego główny bohater. Nic tam nie ma niezwykłego. Sam bohater też nie jest niezwykły. Widz przekonuje się o tym, kiedy Paterson spotyka dziewczynkę, która czyta mu swój wiersz. Ona też ma sekretny notatnik. Ona też ma talent. Nagle to, co z pozoru wyróżnia Patersona, przestaje być wyróżnikiem. Oczywiście nie opowiadam całej fabuły. Zresztą, nawet jakbym opowiedział minuta po minucie akcję filmu, to znaczeń, metafor i powiązań jest tyle, że starczyłoby na niezły doktorat. Słowo Paterson ma wiele znaczeń. Może być imieniem, może być nazwiskiem – w filmie właściwie nie jest wytłumaczone, czy to imię czy nazwisko głównego bohatera. „Paterson” to przede wszystkim zbiór tomów poezji Williama Carlosa Williamsa, który opisywał życie codzienne tego miasta. Poezja Williamsa charakteryzowała się pewną metryką zapisu wierszy. Poeta jest autorem m.in. koncepcji „triadic-line poetry”. W wolnym tłumaczeniu to „poezja trzyczęściowego wersu” – przepraszam za ten koszmarek słowny, ale nie znalazłem polskiego odpowiednika angielskiej nazwy. Chodzi mniej więcej o to, że zdanie podzielone jest na trzy części. Każda cześć w oddzielnym wersie. Zachowana jest wtedy zarówno forma wiersza, jak i jego melodyjność. Dlatego właśnie na ekranie, kiedy głowny bohater deklamuje swoje wiersze, tekst pokazuje się nierówno. Czasem wersy ucinają się na początku po pierwszej literze, żeby znowu rozpocząć swoją wędrówkę na koniec linijki, czasem znowu przystając i czeNellie, pies Patersona, jako pierwsza otrzymała pośmiertną nagrodę Palm Dog

kając na myśl swojego twórcy. Jakby podkreślając, że to, co Paterson wymawia w filmie melodyjnie i poetycko, ma inne znaczenie, kiedy się popatrzy na jego zapis. Nawet jedna z ostatnich scen, kiedy Paterson spotyka się przypadkowo z japońskim poetą, jest dość wymowna. Kiedy Paterson – nie wyjawiając swojego nazwiska/imienia – mówi, że jest poetą, Japończyk odpowiada, że to bardzo poetyckie: „jesteś kierowcą autobusu i poetą”. To też jedna z cech twórczości Williama Carola Williamsa – powszechność. Poetycka powszedność rzeczy. Ostatni wiersz, jaki pojawia się na ekranie, też nie jest bez znaczenia (wszystkie filmowe wiersze pisał Ron Padgett – amerykański poeta i pisarz, członek tzw. New York School, czyli awangardy artystycznej końca lat 60. ubiegłego wieku). Życie filmowego Patersona i realnego poety Williamsa jest podobne. Jeden i drugi czerpie wenę ze swojej pracy i swojego życia. Wiersze nie są górnolotne. Są takie zwyczajne. Ludzkie, jak życie ich autorów i otaczającego ich świata. Ale właśnie to w nich jest najpiękniejsze. W ostatnim wierszu pisanym przez Patersona, jaki widzimy na ekranie (jest on zarazem paradoksalnie jego pierwszym wierszem) użyty zostaje wers „Or would you rather be a fish?” (Może chciałbyś być raczej rybą?) z piosenki „Swinging on a star” (w oryginale piosenkę wykonywał Bing Crosby w filmie z 1944 roku „Going my way”). Paterson cytuje wspomiane zdanie i opisuje, że pomimo tego, że w piosence dzieje się dużo więcej, on pamięta tylko ten wers. Na co zatem cała praca twórcy tej piosenki? Jest to taki podwójny psikus Jima Jarmuscha. Z jednej strony powtarza się dzień świstaka – Paterson znowu idzie rano do pracy, rozpoczyna cały tygodniowy „rytuał” i po raz kolejny zapełnia swoimi wierszami nowy zeszyt. Znowu jakaś powtarzalna czynność. Zupełnie zwykła. Powszechna. Z drugiej strony wers piosenki jest na tyle absurdalny, że mało kto po filmowym seansie nie zadaje sobie tego pytania: „Or would you rather be a fish?”. Zdecydowanie polecam, aby przekonać się o tym samemu. Główną rolę zagrał Adam Driver (sic!) znany z filmu „Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy”. Towarzyszy mu na ekranie Golshifteh Farahani. Film idealny na depresję. « 09/01/2017 16:46:58


058

CAFÃ&#x2030; COOLTURA wydarzenia

669-MAKIETA 3 44-67.indd 58

09/01/2017 16:47:01


059

669-MAKIETA 3 44-67.indd 59

09/01/2017 16:47:03


060

CAFÉ COOLTURA FASHION WEEK

Polacy i moda: Czy czeka nas wymiana zawartości szaf? Polacy przy wyborze ubrań cenią wygodę, jakość materiału i schludność. Zgodność z trendami jest dla nas mniej ważna, ale strój ma pokazywać naszą osobowość – Allegro już po raz drugi zajrzało do szaf i portfeli Polaków.

»

W badaniu „Polska strojna 2016. Trendy w zachowaniach zakupowych Polaków” sprawdzono nasze zwyczaje modowe i kierunki zakupowe. Według Celestyny LendoZachariasz, odpowiedzialnej za kategorię mody w Allegro, badanie odkryło zjawiska, które prawdopodobnie zmienią polski rynek mody. Mimo że szafy Polaków są dobrze wyposażone (mamy przeważnie kilkadziesiąt sztuk różnej odzieży i butów), to aż 79 proc. z nas chciałoby zmienić coś w swojej garderobie. 16 proc. chce po prostu wymienić część ubrań, 16 proc. chciałoby mieć więcej dobrych rzeczy markowych, a podobny odsetek chce urozmaicić posiadane zestawy ubrań jakościowymi dodatkami. Jest więc bardzo prawdopodobne, że duża część z nas będzie kupować nowe ubrania – oznacza to dla sprzedawców dobrą koniunkturę, zwłaszcza ubrań markowych. – Wybierając ubrania i dodatki, Polacy coraz większą wagę przywiązują do metek. W tym przypadku cena ma zdecydowanie mniejsze znaczenie. Natomiast, gdy pytamy o najważniejsze cechy produktów w kontekście konkretnej marki, wtedy 669-MAKIETA 3 44-67.indd 60

większą rolę odgrywa jakość i spójność z gustem badanego – mówi Celestyna Lendo-Zachariasz. Spośród trzech najważniejszych cech ubrania, Polacy wybierają najczęściej wygodę, jakość materiału i schludność. Zgodność z trendami jest wskazywana dopiero na dziesiątym miejscu. Jak wynika z raportu, jakość jest najważniejsza dla mieszkańców wsi i największych miast. Mieszkańcy małych i średnich miast nadal zwracają bardzo dużą uwagę na cenę. Około 55 proc. kupujących ubrania i dodatki korzysta na co dzień z promocji modowych. Polacy najczęściej deklarują korzystanie z wyprzedaży sezonowych (42 proc.), ale także z kodów rabatowych (25 proc.) i rabatów okazyjnych (25 proc.). Jak zaznacza Lendo-Zachariasz, ma to znaczenie dla rynku. – Marki modowe znają te tendencje, ponieważ działają w branży, w której w pierwszej cenie sprzedaje się produkty tak naprawdę tylko kilka tygodni w roku. Niektóre przyjmują strategię kuszenia klienta coraz to nowszymi promocjami czy programami lojalnościowymi, inne konsekwentnie strzegą swojej polityki cenowej, jeszcze inne stosują np. strategię fast fashion – podkreśla. Jak wynika z badania, od dwóch lat duże znaczenie w zakupach ma kanał mobilny. Polacy coraz częściej kupują przez smartfona, ale również liczy się dla nich samo urządzenie i to, czy podkreśla ich indywidualny styl. – Dla wielu z nas 09/01/2017 16:47:04


061

mogą nie istnieć inne dodatki, skoro jest smartfon. Najlepiej nowoczesny, podnoszący status i pasujący do ubioru – zaznacza Celestyna Lendo-Zachariasz. Autorzy raportu zwracają uwagę na wzrost zainteresowania modą wśród młodych mężczyzn, które przewyższa zainteresowanie młodych Polek w tym obszarze. – Młodzi mężczyźni odważnie wkraczają w świat mody. To pokolenie, które jest wychowywane w przeświadczeniu, że wizerunek jest ważny. W przyszłości, gdy wejdą na rynek pracy, będą świadomymi konsumentami, jeśli chodzi o branżę modową – mówi Kamil Pawelski, bloger ekskluzywnymenel.com Jak podkreśliła Katarzyna CzuchajŁagód, dyrektor zarządzający Mobile 669-MAKIETA 3 44-67.indd 61

Institute – wykonawcy badania, raport jest znaczącym kompendium wiedzy i może stać się wsparciem w stworzeniu strategii rozwoju niejednego biznesu modowego. – Badanie zawiera informacje kluczowe dla wszystkich graczy na rynku modowym, np. preferowane style, kolory, dodatki, wykorzystywane źródła inspiracji modowych czy ulubione promocje. Na podstawie dwóch edycji projektu „Polska strojna” wiemy już, że Polacy coraz rzadziej utożsamiają zainteresowanie modą ze śledzeniem najnowszych trendów i kierowaniem się nimi przy zakupach modowych – mówi Katarzyna Czuchaj-Łagód. Źródło: Centrum Prasowe PAP

Raport „Polska strojna 2016. Trendy w zachowaniach zakupowych Polaków” został przygotowany na podstawie badania na grupie 1752 konsumentów, jakie zostało przeprowadzone przez Mobile Institute w formie responsywnych ankiet CAWI (Computer-Assisted Web Interview) od 26 października do 3 listopada. Próba odpowiada strukturze polskich internautów pod względem płci, wieku i miejsca zamieszkania. Podobnie, jak w poprzedniej edycji projektu, przebadani zostali również użytkownicy Allegro (914 osób). Raport zawiera komentarze 25 ekspertów polskiego rynku mody.

09/01/2017 16:47:05


062

CAFÉ COOLTURA ZDROWIE I URODA

Jak szybko i skutecznie obniżyć poziom złego cholesterolu? Choroby układu krążenia to od wielu lat najczęstsza przyczyna zgonów w naszym kraju. Czynnikiem, który w znacznym stopniu zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia zawału mięśnia sercowego bądź zakrzepicy, jest choroba miażdżycowa, powstająca na skutek odkładania się blaszki miażdżycowej w świetle tętnic. Oprac. Kinga Oszkandy – dietetyk, Gabinety Dietetyczne Bonne Sante

»

Bezpośrednią przyczyną rozwoju miażdżycy jest utrzymujący się przez długi czas podwyższony poziom tzw. złego cholesterolu we krwi. Jednym z elementów, odgrywających kolosalną rolę w utrzymaniu prawidło669-MAKIETA 3 44-67.indd 62

wego stężenia frakcji cholesterolu LDL we krwi, jest odpowiednio zbilansowana dieta. Modyfikacja codziennego jadłospisu oraz przestrzeganie indywidualnie dobranych zaleceń dietetycznych może skutecznie obniżyć poziom złego cholesterolu oraz zapobiec powstawaniu bardzo szerokiego spektrum chorób układu krążenia.

Ryby morskie to podstawa w walce z cholesterolem Systematyczne spożywanie ryb, w  szczególności tzw. tłustych ryb morskich, przynosi wiele korzyści dla ludzkiego zdrowia. Przede wszystkim mięso morskich ryb jest bogatym źró09/01/2017 16:47:08


063 dłem nienasyconych kwasów tłuszczowych z grupy omega-3 oraz omega-6. W szczególności kwasy omega-3, wśród których najbardziej cenione są kwas dokozaheksaenowy – DHA – oraz kwas eikozapentaenowy – EPA, – niezwykle efektywnie oddziałują na utrzymanie układu krążenia w dobrej kondycji. Odgrywają one kluczową rolę w utrzymaniu prawidłowego poziomu frakcji HDL, zwanej potocznie „dobrym cholesterolem”, a jednocześnie redukują podwyższone stężenie frakcji LDL, znanej jako „zły cholesterol”. Ponadto wpływają korzystnie na kondycję żył i tętnic, wzmacniając je od wewnątrz oraz zapobiegając tworzeniu się niebezpiecznych zakrzepów. Bogatym źródłem kwasów omega-3 oraz omega-6 są przede wszystkim łosoś, makrela, sardynka, sardela, śledzie oraz pstrąg tęczowy.

Poznaj moc naturalnych olejów nierafinowanych

Nienasycone kwasy tłuszczowe znajdziemy również w naturalnych olejach roślinnych. Należy jednak pamiętać, aby unikać olejów rafinowanych, ponieważ zostały one pozbawione wielu dobroczynnych składników odżywczych podczas procesu ich rafinacji. Najkorzystniejszym wyborem są bez wątpienia tłoczone na zimno oleje nierafinowane, zawierające wysokie stężenie nienasyconych kwasów tłuszczowych, zarówno z grupy omega-3, jak i omega-6. Są one doskonałe do spożywania na zimno, w formie np. dressingu do sałatek, natomiast zdecydowanie niewskazane jest ich podgrzewanie, ponieważ dochodzi w ten sposób do znacznego obniżenia ich prozdrowotnych właściwości. Ponadto podczas smażenia przy użyciu olejów nierafinowanych może niekiedy dochodzić do uwalniania się niebezpiecznych, rakotwórczych związków chemicznych, np. akroleiny, co jest bezpośrednią konsekwencją niskiego punktu dymienia, charakteryzującego niektóre oleje nierafinowane. Szczególnie istotny jest zatem dobór odpowiedniego oleju, który dzięki wysokiej temperaturze dymienia pozwoli nam na bezpieczne smażenie naszych ulubionych potraw. Starajmy się jednak smażyć stosunkowo rzadko, a zamiast tego wybierać potrawy pieczone czy też duszone. 669-MAKIETA 3 44-67.indd 63

Uważaj na tłuszcze trans oraz nasycone kwasy tłuszczowe Niestety nie wszystkie tłuszcze charakteryzują się pozytywnym oddziaływaniem na poziom cholesterolu we krwi. Wyjątkowo niezdrowe są przede wszystkim utwardzone tłuszcze roślinne, zawierające duże ilości izomerów typu trans. Powstają one na skutek utwardzania bądź uwodornienia, którym poddawane są naturalne tłuszcze roślinne w trakcie złożonych procesów produkcyjnych. Do najbardziej bogatych w tłuszcze trans produktów należą margaryny twarde oraz miękkie, wszelkiego rodzaju miksy tłuszczowe, reklamowane jako połączenie masła i margaryny, smażone w głębokim tłuszczu produkty typu fast-food, sosy i zupy w proszku oraz powszechnie dostępne na sklepowych półkach słodycze: ciastka, herbatniki oraz produkty czekoladowe. Ich częste spożywanie prowadzi w prosty sposób do szybkiego zwiększenia poziomu złego cholesterolu we krwi. Oprócz tego w przypadku podwyższonego poziomu frakcji LDL we krwi należy także unikać produktów pochodzenia zwierzęcego, w których znajduje się duże stężenie nasyconych kwasów tłuszczowych. Uważać powinniśmy przede wszystkim na tłuste mięsa i wędliny, pełnotłuste mleko oraz wszelkiego rodzaju tłuste przetwory mleczne.

Jedz jajka bez obaw

Od wielu lat pokutuje dość rozpowszechniony mit, że jedzenie jajek jest niewskazane w przypadku problemów z podwyższonym poziomem złego cholesterolu we krwi. Tymczasem w rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie – zawarta w żółtkach jajek lecytyna jest wysoce efektywnym emulgatorem i rozbija pierścienie węglowe, będące głównym budulcem złego cholesterolu, na znacznie mniejsze cząsteczki, dzięki czemu wspomaga wydalanie z organizmu nadmiaru cholesterolu typu LDL oraz zapobiega odkładaniu się blaszki miażdżycowej w świetle tętnic. Dzięki temu jajka, mimo dość znacznej zawartości cholesterolu, tak naprawdę przyczyniają się do obniżenia stężenia jego „złej” frakcji we krwi. Rekomendowane jest spożywanie jajek w formie ugoto-

Jajka, mimo dość znacznej zawartości cholesterolu, tak naprawdę przyczyniają się do obniżenia stężenia jego „złej” frakcji we krwi wanej na miękko, ponieważ na skutek zbyt długiego podgrzewania, np. podczas gotowania na twardo bądź smażenia, ilość prozdrowotnej lecytyny ulega znacznemu zredukowaniu.

Postaw na błonnik

W diecie osób, borykających się z podwyższonym poziomem złego cholesterolu, nie może zabraknąć produktów bogatych w błonnik pokarmowy. Dostarczanie dużych ilości błonnika wraz z pożywieniem przyniesie szybki efekt, w postaci ograniczonej wchłanialności złego cholesterolu w jelitach. Odpowiednio zbilansowana dieta, bogata w warzywa, owoce oraz produkty pełnoziarniste, jest w  stanie przyczynić się do znacznego obniżenia poziomu złego cholesterolu we krwi, a ponadto przyniesie dodatkowe korzyści, w postaci usprawnienia pracy jelit oraz zmniejszenia dyskomfort trawiennego. Jak widać, jadłospis odgrywa niezwykle ważną rolę w walce z podwyższonym poziomem złego cholesterolu. Jeżeli do odpowiednio zbilansowanej diety dodamy zwiększoną aktywność ruchową oraz ograniczymy używki, a przede wszystkim alkohol, to z pewnością już w krótkim czasie nasz poziom cholesterolu wróci do normy. « 09/01/2017 16:47:09


064

CAFÉ COOLTURA Wielka Brytania od kuchni

Słów kilka o brytyjskiej gastronomii Jamie Oliver słynie ze swoich kontrowersyjnych opinii na tematy kulinarne. Posiada do tego spryt godny naśladowania. Ze zwykłego kucharza przeistoczył się w kreatora stylu i biznesmena z nosem do interesu. Podczas gdy większość jego kolegów, kucharzy-celebrytów, zbankrutowała już kilka razy z rzędu, on ma się świetnie i gdzieś ma recesję. Sergiusz Hieronimczak sergiusch72@yahoo.co.uk

»

Swego czasu wypowiedział bardzo kontrowersyjne zdanie na temat emigrantów i choć powiedział, co powszechnie jest znane, wywołało to konsternację w kręgach rządzącej elity. 669-MAKIETA 3 44-67.indd 64

Tranzystorem jego hasła stał się równie kontrowersyjny pod względem wypowiedzi Boris Johnson, no i mamy niezły „pie”. A poszło o rzecz powszechnie znaną, czyli emigrantów. Jamie uważa, że młodzi Brytyjczycy są zbyt leniwi, aby pracować, a gdyby nie emigranci z Europy Wschodniej, to dawno musiałby

zamknąć podwoje swoich restauracji. Z mojej perspektywy wygląda to identycznie, a nawet dodałbym, że emigrantami cały ten biznes stoi. W mojej dziesięcioletniej karierze pracy w kuchniach Zjednoczonego Królestwa, spotkałem tylko niewielu chętnych do pracy młodych Brytyjczyków. 09/01/2017 16:47:10


065 pokutuje przekonanie, nieco klasowe, że jako Brytyjczycy mają emigrantów od ciężkiej i niskopłatnej pracy, a oni stworzeni do tego, aby nimi zarządzać. Ktokolwiek pracował kiedyś w tym biznesie, wie, o czym mówię.

Uciążliwy jak… pracownik

W bardzo prestiżowych restauracjach, oznaczonych gwiazdką Michelin, 70-godzinny tydzień pracy jest normą. Niestety, płaca jest niezmienna, a jak się nie podoba, to za drzwiami stoi już kolejka młodych i ambitnych, którzy nie zdają sobie sprawy, co ich czeka, a przy tym są gotowi pracować za grosze, bo to i tak dwa razy tyle, ile oferuje im daleka ojczyzna. Kolejnym powodem może być też sam system, który jest tak skonstruowany, aby ten stan rzeczy utrzymywać. Nikt nie jest bardziej uciążliwy dla biznesu niż pracownik. To on generuje ustawiczny odpływ pieniędzy z firm, do tego jest żywą istotą, której trzeba zapewnić godziwe warunki pracy. To wszystko kosztuje pracodawców niemało, a więc pod płaszczykiem Human Resources, coraz zuchwalej wciskają młodym ludziom umowy śmieciowe. Polega to na tym, że przyjmuje się do pracy na „ zero hours” lub „casual”. Oznacza to w praktyce, że pracujemy, jak jest praca, a jak jej nie ma, to „róbta co chceta”. Bardzo wygodne podejście, bynajmniej nie gwarantuje nic.

Rzeczywistość

Ciężka praca, niska płaca Powodów może być wiele. Są wśród nich niska płaca i dość niekomfortowe warunki pracy. Młody kucharz nie może liczyć na więcej niż 15 tysięcy funtów rocznie. Biorąc pod uwagę rosnące koszty życia, transportu oraz rozrywkowe potrzeby młodych ludzi, to możliwość usamodzielnienia się, założenia rodziny bez pomocy z zewnątrz, są minimalne. Dodatkowo w gastronomi pracuje się wiele godzin, często ciężko fizycznie, co pozostaje w sprzeczności do promowanych w mediach standardów życia. Na dodatek wśród tutejszych 669-MAKIETA 3 44-67.indd 65

Wśród politycznego bełkotu o emigrantach z Europy Wschodniej, którzy zabierają pracę młodym Brytyjczykom, nie wygląda to najlepiej. Jestem jednak przekonany, że Jamie wcale na tych poglądach nie straci. Pamiętajmy, że dzięki krytyce „junk food” z supermarketów, zatruwających nas ustawicznie, udało mu się zdobyć kontrakty, dzięki którym jego twarz zdobi wiele produktów w nich sprzedawanych i stoją tuż obok tych pierwszych... Cynizm? Raczej rzeczywistość. Wielu z nas buntuje się na taki stan rzeczy, ale nie warto. Jest kryzys gospodarczy, którego sprawcą są ludzie administrujący państwem. Nie mogą powiedzieć, że to ich wina, bo musieliby odejść. Łatwiej jest znaleźć wroga publicznego bez szkody dla publiki – i mamy emigrantów. To minie, ale na razie trzeba róbić swoje.

Promocja brytyjskości Takich kwiatuszków, jak ten powyższy, mamy w tym kraju znacznie więcej. Jednym z moich ulubionych jest propagowanie haseł typu: „Best British”, „Local supliers” lub nadawanie daniom imion od regionów w Zjednoczonym Królestwie: Cornish hen eggs, Northcumbrian chicken. Koń by się uśmiał! Większość produktów pochodzi z „obozów masowej zagłady drobiu” lub z importu. To tylko taki trend w kuchni, aby promować, co brytyjskie, kiedy w rzeczywistości promuje się jedynie samą brytyjskość. Dobre i to, partiotyzm ma wiele pozytywnych wymiarów. Podobnie sprawa ma się z warzywami. Tylko nielicznych restauratorów stać na zakup typowo brytyjskich produktów. Zazwyczaj są droższe od tych z importu. Jednak nie bądźmy naiwni – metody produkcji są identyczne i nawet odmiany te same.

Marketing…

Zielona fasolka z Kenii, pomidory z Holandii, pieczarki z Polski, jagody, maliny z Izraela. Ziemniaki są zazwyczaj angielskie, albo przynajmniej angielskiej odmiany. Jabłka również często są brytyjskie, ale i tak najczęściej kupowanym owocem jest… Co? Banan. Brytyjska wołowina jest droższa od importowanej z Unii Europejskiej lub nawet australijskiej. Przeciętny konsument nie wyczuje różnicy, za to będzie dumny, gdy w menu ujrzy notatkę o produktach kupowanych lokalnie. Lokalnie oznacza Covent Garden lub Smithfield. Większość dostawców tam właśnie ma bazy zaopatrzeniowe. Nie ma w tym nic złego, tylko dobrze jest wiedzieć skąd pochodzą produkty, jakie jemy. Kiedyś pracowałem w firmie, gdzie rzeczywiście warzywa kupowaliśmy od lokalnego ogrodnika. Szkoda tylko, że po jakimś czasie okazało się, że połowa produktów pochodziła z giełdy. Marketing, marketing, marketing.

Na kłopoty – Sanepid!

Innym przykładem gastronomicznych absurdów jest polityka BHP w Zjednoczonym Królestwie. Widziałem w swoim zawodowym życiu wiele miejsc, w których nie napiłbym się nawet wody z kranu, a one świetnie prosperują i mają nawet rekomendacje przewodników Michelin. To straszne, co dzieje się za drzwiami kuchni i o czym zwykły konsument nie wie. Martwe myszy, robaki w lodówkach, przeterminowane » 09/01/2017 16:47:11


066

CAFÉ COOLTURA Zdrowie i uroda

jedzenie, wybijające w kuchni szamba – to się naprawdę dzieje i nie bądźmy naiwni – im taniej, tym gorzej… Aby zwiększyć bezpieczeństwo i higienę pracy w zakładach gastronomicznych Wielkiej Brytanii proponuję – zaproście nasz polski sanepid na gościnne występy! Zamkną połowę biznesów pierwszego dnia i będzie po problemie. Nie będzie trzeba zatrudniać emigrantów, bo nie będzie gdzie.

Kilka rad

Zacznijmy też więcej chodzić w miasto. Stańmy się częścią społeczeństwa, które również konsumuje. Może dzięki temu będziemy lepiej postrzegani. Oto kilka rad, jak wychodzić w miasto z głową. Po pierwsze Menu. Narzędzie, dzięki któremu wychodzimy z restauracji z przekonaniem o miło spędzonym czasie, a z drugiej strony z wewnętrznym głosem, mówiącym, że „co tam, raz nie zawsze....”. Takie uczucie oznacza, że zostaliśmy zmanipulowani przez menu – główny oręż w rękach naszego restauratora. Najdroższe dania znajdują się prawie w prawym, górnym rogu, czyli zawsze tam, gdzie najpierw pada nasz wzrok. Zaraz obok znajdują się dania drogie i jak je porównamy, to z miejsca nam się wydaje, że się opłaca troszeczkę dopłacić i zyskać dużo więcej. Uwaga! Już nas mają! Czytajmy menu spokojnie i najlepiej od końca. Sprawny i doświadczony kelner wie, kiedy podejść – zanim znajdziemy coś tańszego i większego. Radziłbym też zwrócić uwagę na super brzmiące tytuły potraw typu „pomme frites”, czyli zwykłe frytki lub pięknie brzmiący po francusku „boudin noir”, którym jest… zwykła kaszanka. Po drugie Specjały dnia. Prawie zawsze udaje mi się zgadnąć, czym nasz specjał był kilka dni temu. „Specials” to ulubione danie managerów, polepsza im dochodowość i minimalizuje straty. Unikajmy ich jak ognia, zwłaszcza tych, które nie pasują do restauracji np: tajskie placki rybne w typowo włoskiej restauracji oznaczają, że coś traci swoją świeżość, należy to przyprawić, obkleić bułą i już mamy specjał. Oczywiście nie jest to regułą, ale prawdopodobieństwo jest wysokie i lepiej nie ryzykować. Jeżeli w specjałach dnia znajdujemy wszelkiego rodzaju

669-MAKIETA 3 44-67.indd 66

gulasze, stew, hot poty, pewne jest, że mięsko prawie wypełzło. Co innego, jak znajdują się na stałe w menu, wtedy rachunek prawdopodobieństwa maleje. Po trzecie Set menu. Ma tu zastosowanie stara zasada – 0.99 p jest mniejsze od 1 funta. Set menu daje właścicielowi pewność, że delikwent zostawi okrągłą sumkę bez większego wysiłku. Prawie zawsze za tę samą cenę możemy zjeść lepiej i więcej, korzystając z normalnego menu. Poza tym, we wspomnianych setach porcje są zazwyczaj mniejsze i jest w nich mniej składników. Biznes kochani, biznes!

Nie wydaje mi się, aby cokolwiek nam groziło, za wyjątkiem podwyżek cen. Nie polecam również zostawania w domu. Nie wszystkie lokale są złe, to raczej kwestia planowania i bacznej obserwacji. Zanim wybierzemy się do restauracji, sprawdźmy w Internecie ceny, menu, a ostatecznie na miejscu toaletę. Tam gdzie czysta i pachnąca toaleta, tam zazwyczaj czysta kuchnia. Polecam też lokale z otwartą kuchnią. Kucharze mają się tam bardziej na baczności. Dziś coś jak najbardziej brytyjskiego… «

Po czwarte Sztuka uników. Jak tylko zasiądziemy do stolika, przyjazny kelner podchodzi z zapytaniem, co chcemy do picia. Nie: Czy chcemy? Tylko: Co? I już nas mają. Chętnie też pomoże wybrać nam wino. Prawie zawsze nie to najlepsze i drogie, ale to, które przynosi największy profit. Nie musi być koniecznie złe, ale radzę dobrze czytać menu. Po piąte Napiwki. Wielu Polaków nie rozumie pewnych zasad, panujących w restauracjach. I niestety, dlatego nie jesteśmy tam mile widziani. Pomijam fakt, że restauratorzy dodają do rachunku 10%-15% „service chargé”, który zazwyczaj jest opcjonalny i nie musimy go płacić, ale z niedawaniem kelnerom napiwków nie zgadzam się absolutnie! Wielu ludzi z tego żyje, bo pensja na nic nie starcza. Kelnerzy i obsługa nigdy nie widzą tych pieniędzy z „service chargé”, dlatego zawsze warto dać kelnerowi trochę kaski, rezygnując z dodawania do rachunku.

Planowanie i obserwacja! Czy jest jednak aż tak źle, jak można wnioskować z powyższych przykładów? Oczywiście, że nie. Politycy za mówienie biorą pieniądze, więc mówią to, co publika chce usłyszeć. Po nich przyjdą następni i będzie na odwrót, a nam pracę i tak dadzą, bo nikt jej lepiej i taniej nie wykona. Wiele się ostatnio mówi o Brexicie i ograniczeniu emigracji z Europy Środkowej, ograniczeniu praw socjalnych. Spokojnie! Nawet torysi wiedzą, że to podcinanie gałęzi, na której się siedzi.

Eggnog Składniki 6 jajek 240 ml pełnego mleka 600 ml śmietany 36% (whipping creame w UK) 225 g cukru 180 ml brandy 120 ml Malibu rum 1/2 łyżeczki dobrego ekstraktu z vanilli 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej Sposób przyrządzenia Ubić jajka mikserem, aż będą się pienić, stopniowo dodawać cukier, gałkę muszkatołową i vanillę. Następnie dodawać powoli śmietanę, a potem alkohol, cały czas miksując. Chłodzić w lodówce przez 2 godziny przed podaniem.

09/01/2017 16:47:11


067

669-MAKIETA 3 44-67.indd 67

09/01/2017 16:47:14


068

OGŁOSZENIA drobne

jak zamieścić

ogłoszenie UWAGA! Ogłoszenia przyjmowane są do PONIEDZIAŁKU DO GODZ. 9.00. Ogłoszenia przesłane po godzinie 9.00 opublikowane będą w następnym wydaniu Cooltury (decyduje godzina otrzymania ogłoszenia przez redakcję, w związku z tym prosimy o wcześniejsze wysyłanie ogłoszeń).

sms

81616

Koszt ogłoszenia £1 + standardowa opłata operatora Wpisz: CL (spacja) kod (spacja) treść ogłoszenia. Przykład: CL 01 Wynajmę pokój... 079 111X111X Koniecznie podaj numer telefonu w treści smsa taki sam jak ten z którego wysyłasz! Kody działów: CL 01 CL 02 CL 03 CL 04 CL 05

mieszkania wynajmę mieszkania szukam praca dam praca szukam kupię

internet

CL 06 CL 07 CL 08 CL 09

sprzedam auto-moto randka w ciemno inne

cooltura.co.uk

Uwaga! Ogłoszenia drobne (£1) reklamujące jakąkolwiek działalność usługową lub handlową, nie będą zamieszczane. Ten typ ogłoszeń można zamieścić, jako ogłoszenie ramkowe (szczegóły poniżej), kontaktując się z DZIAŁEM MARKETINGU.

ramkowe

(usługi)

Telefonicznie:

020 8846 3614 lub online: cooltura.co.uk (postępuj według instrukcji)

Uwaga!

Ramka do 25 słów

£ 25 +vat

Promocja internetowa zamieść ogłoszenie online i otrzymaj dodatkowy rabat nawet do 40%

Warunki:

1. Wszystkie ogłoszenia drobne przyjmowane są do poniedziałku do godziny 15.00. Każde ogłoszenie wysłane po tej godzinie zostanie zamieszczone w następnym numerze. 2. Ogłoszenia wysłane z innego numeru niż podany w ogłoszeniu zostaną odrzucone, ogłoszenia napisane drukowanymi literami zostaną odrzucone (OPŁATA ZA OGŁOSZENIE NIE PODLEGA ZWROTOWI). 3. Dopuszczalna długość ogłoszeń drobnych to 160 znaków. 4. Gdy treść ogłoszenia jest obraźliwa lub przekracza zasady powszechnie przyjętych norm społecznych, redakcja zastrzega sobie prawo do nie umieszczania ogłoszeń. Prosimy o prawidłowe podawanie numerów telefonów. W przypadku podania niepełnego numeru (czyli zawierającego mniej niż 11 cyfr) ogłoszenie nie zostanie wydrukowane. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń i zastrzega sobie prawo do ich skracania oraz do nie umieszczania bez podawania przyczyny. 5. Wszelkie ogłoszenie dot. usług towarzyskich nie będą zamieszczane. 6. Ogłoszenia (szczególnie te przesłane SMS-em) drukowane są w oryginalnej treści i pisowni.

669-MAKIETA 4 68-91.indd 68

mieszkania do wynajęcia SMS:

81616 KOD: 01

cooltura.co.uk

zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Wynajmę pokój dwuosobowy na Putney / Barnes (SW15). Dom jednorodzinny, pełne wyposażenie, duża kuchnia, dwie łazienki. Darmowy parking. Internet. £130/tydzień + 2 tyg. depozytu. Rachunki wliczone. Tel. 07833667493

> Acton Wynajme piekne 3 pokojowe maissonete w Acton. Bardzo dobry dostep do transportu publicznego, wlasny ogrod, podjazd na auto, nowa lazienka i pokoje £1700 miesiac 07854657004 > Bounds green - dwojka dla jednej osoby - £105 plus prad i gaz do metra 10min , duza kuchnia , living lazienka z wanna , ogrod 07756340316. > Canning Town wschodni London .pokój do wynajęcia jedynka ,rachunki i internet wliczone .w mieszkaniu 2 osoby .dobry dojazd do centrum 07861856252 > Catford pokoj dwojka z mozliwoscia dostawy drugiego lozka 150tyg lub dla jednej osoby 120 wszystkie media wliczone po wiecej info prosze dzwonic 07581443063 > Catford, single room po remoncie 0 7803786690 > Chiswick Wynajme 2 pokojowe, umeblowane mieszkanie na Chiswick. £1980 miesiac juz z rachunkami. Wiecej info pod nr telefonu 07854657004

> Ealing Broadway Wynajme studio na Ealing Broadway. Umeblowane, dostepne dwom osobom. £800 miesiac. 07854657004 > East Ham do wynajecia pokoj 2 ososbowy nie daleko stacji metra East Ham,.czysty zadbany dom,internet, wszystkie rachunki wliczone. tygodniowy depozyt.160£ 07404251225 > Edmonton - wyajme pokoj dwuosobowy za za 150 tel 07883974669 > Edmonton, N17 8EE, Pokoj dwojka, £120/tydz plus prad i gaz do podzialu. Dom z ogrodem, duza kuchnia, lazienka z wanna, internet. 07756340316. > Edmonton, N9 8RX, 2 Bedroom Flat,£1300 / miesiecznie + rachunki. 1 pojedyncza oraz 1 podwojna sypialnia, salon z kuchnia i jadalnia oraz 2 lazienki. Dostepne od zaraz.02088851890 > Enfield Town pokoje do wnajecia na Enfield Town dwojka i jedynka, dobra lokalizacja. 07506463482 > Enfield Town pokoje do wnajecia na Enfield Town dwojka i jedynka, dobra lokalizacja. 07506463482

blisko stacji Dalston kingsland. Tel 07951755163.

> Greenford Wynajmę pokój jedynkę spokojnej ,pracującej osobie £100 tyg + depozyt Greenford ub6, tel.07769703644

> Do wynajęcia duzy pokój dla niepalącej Pani, TV, internet, blisko Picc Line i Ealing, £400/mc rachunki wliczone tel 07586100468

> Hanger Lane Do wynajecia pokój dla dwóch osób, w domu z ogrodem, Internet. Parking, Hanger Lane / Alperton 5-10min do metro.

> Dalston pokoj do wynajęcia

09/01/2017 16:47:50


069 15min Ealing . £125/tyg 07545871954

> Hounslow. jedynka w domu z

ogrodem. blisko komunikacji i sklepow. tel.07523510272

> Mam do wynajecia 2 pokoje w domu, najlepiej singlom. Podjazd na auto, living room, duza kuchnia. Wiecej info pod nr telefonu. 07854657004 > Manor House, N15 3AH, Studio. £720/mies (council wliczony). Podwojna sypialnia, przechodnia kuchnia, lazienka z prysznicem. Parter. Dostepne od zaraz. 02088851890, 07436582103, 07715677401. > Mitcham zadbany pokoj do wynajecia na Mitcham. Dom jest w pelni wyposazony. Cena to £100/ tydz. Wymagany dwutygodniowy depozyt. Szukamy osoby ceniacej porzadek. 07447591344 > Muswell Hill, N10 1ET, Studio.£760 / miesiecznie + elektryka. Podwojny pokoj z aneksem kuchennym, osobno prysznic z toaleta. Dostepne od 16/01/17.02088851890 > Northolt Do wynajęcia Pokoj 2osobowy na Northolt 115 dla jednej osoby,135dla dwóch osób. Blisko bus (e6,e7,e9,e10,282,120.) Do metra ok15min.W domu jest Polska Tv i Wifi .Kontakt :Ewa 07984377190 > Northolt Duża dwójka na Northolt 115/tydzień ,Wifi ,Polska tv ,15min do metra ,5min do autobusów E6, 282,120, E7, E9, E10. 07984377190 > Northolt Duża dwójka na Northolt 115/tydzień ,Wifi ,Polska tv ,15min do metra ,5min do autobusów E6, 282,120, E7, E9, E10. 07984377190 > Northolt Wynajme 4pokojowy dom na Northolt. Umeblowany, przestronny. £1800 miesiac. Dostepny od zaraz. Wiecej info pod nr telefonu 07854657004 > Perivale dwojka na Perivale w czystym i spokojnym domu. Blisko stacji Perivale okolo 10 min i Tesco 4 min. Możliwość korzystania z polskiej TV i internetu. Cena £120

669-MAKIETA 4 68-91.indd 69

tyg 07738490020

> Perivale Wynajmę dwójke z podw. łóżkiem dla 1 osoby. Internet i rachunki wliczone. 120 za tydz +2 tygodnie dep. 3 min. do stacji Perivale, blisko Tesco. Dostępne od zaraz. 078 09749401 > Putney Wynajme nowa, przestronna kawalerke w Putney. £1150 miesiac. Mieszkanie dostepne od zaraz! 07854657004 > White City wynajme pokoj na White City. £675 mieisac. Dobra lokalizacja 07854657004 > Shepherds Bush Wynajme pokoj na Shepherds Bush, £650 miesiąc, rachunki oraz internet sa wliczone w cene 07854657004 > Wynajme pokoj w domu, Uxbridge, miejsce parkingowe, duza kuchnia, living room. £525 miesiac 07854657004 > Seven Sister, N17 6DG, Pokoje duze jedynki od £100-£120/tyg plus rachunki za gaz i prad do podzialu z lokatorami,wspolna kuchnia, lazienki.Dostepne od zaraz. 07436792779. > Seven Sisters, Pokoj dwojka do wynajecia dla 1 osoby 10min do metra 1 min od sklepow z polskimi produktami, rachunki wliczone £115 / tyg depozyt 2 tyg 07979861313 > Southall Wynajme 2 pokojowe mieszkanie na Southall. Mieszkanie jest przestronne, jasne w dobrej lokalizacji z dwiema lazienkami. £1500 miesiac 07854657004 > Stockwell .Wynajme miejsce w pokoju dla mężczyzn, 5min. od. st. metra. tel, 07795870134, po18.00-tej. > Stockwell wynajme miejsce w pokoju dla mężczyzny Tel.07940186730 lub 07448409376 po 16-tej.jadzia > Tottenham - Pokoj dwojka dla jednej osoby w cenie £105 plus prad i gaz - dom z ogrodem , mala kuchnia , lazienka z wanna 07756340316. > Tottenham Hale wynajmę nieduży pokój 1-os blisko metra 90

09/01/2017 16:47:51


070

OGŁOSZENIA drobne

tel 07884210262

> Tottenham, N15 3PR, Pokoj jedynka £90/tyg + rachunki za gaz i prad do podzialu z lokatorami. Wspolna kuchnia, ogrod, lazienki. Dostepny od zaraz. 07436792779.

> Tottenham, N17 6RU , Pokoj duza jedynka £125/tyg + rachunki za gaz i prad do podzialu z lokatorami. Wspolna kuchnia, lazienka, ogrod. Dostepny od zaraz. 07436792779. > Turnpike Lane Witam mam do wynajecia pokój 2-osobowy za £750 miesiecznie i pokój dla jednej osoby za £520. Internet, rachunki wliczone. 5 min od stacji Turnpike Lane 07471964467

> Walthamstow witam, mam do wynajęcia duza jedynke na Walthamstow E17 6RU. 0 7713489259 > Wembley Central. Do wynajecia pokój dwójka z podwójnym łóżkiem w domu dla spokojnej pary (140) lub 1 dziewczyny (110).10 minut do metra. Rachunki i WiFi wliczone 07931446257

> White City Wynajme duzy, ladny pokoj w 2 pokojowym mieszkaniu. White City, £700 miesiac z rachunkami. Dobra lokalizacja. Wiecej info pod nr telefonu 07854657004 > Wood Green, N17 7QB, 3 bed dom - £1800/mies. 3 duze sypialnie, lazienka z wanna, przechodni salon, kuchnia, ogrod. Blisko park. 02088851890, 07436582103, 07715677401 > Wynajme piekny, przestronny 4 pokojowy dom z ogrodem, podjazd na 2 auta. £1800 miesiac. Dostepny asap 07854657004 > Wynajmę pokój dwójkę dla jednej osoby pomiędzy Isleworth, a Twickenham. Autobusy 267,110,H20,481. więcej informacji pod nr 07741350952

669-MAKIETA 4 68-91.indd 70

praca dam

SMS:

81616 KOD: 03

cooltura.co.uk

zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Zatrudnię na stale doświadczonego hydraulika Gas Safe z narzędziami i vanem. Proszę o kontakt osoby chętne i nie bojące się pracy. £50k - £60k na rok. 02035198708

Praca Dodatkowa. Zatrudnię kierowcę najlepiej z własnym vanem do dystrybucji polskiego tygodnika na terenie Londynu. Praca w godzinach nocnych - 1-2 razy w tygodniu, załadunek w okolicach Wembley. marlena@ cooltura.co.uk 07884 255 551

Zatrudnimy sprzedawcę powierzchni reklamowej i czasu antenowego. Tel. 07958722342

Firma Greenmark poszukuje lakiernika do stolarni na Wembley HA0 Kontakt 07810808838 Marek

Poszukujemy stolarza z doświadczeniem do produkcji okien i drzwi na Wembley HA0 Kontakt 07932606160 Andrzej.

Praca dla sprzedawcy - branża budowlana (okna drzwi meble). Kontakt: 07958722342

> Nawiąże współprace z uczciwa, punktualna, zaradna osoba do sprzatania domow prywatnych. Part time lub full time,£8/h z mozliwoscia podwyzki. Zapraszam do współpracy 07709881161 > Poszukuje osoby do położenia kostki brukowej. praca we wschodniej części Londynu. 07553732237 > Praca dla kierowcy z kat. C od

zaraz, południowo-wschodni londyn, dobre zarobki. Tel. 07429004642

> Zaklad szycia zaslon poszukuje mloda energiczna niepalaca dziewczyne Wymagana umiejętność szycia recznego i na maszynie przemyslowej Tel 07500979019 > Busy Fish and Chip shop in Sudbury Hill, Harrow requires staff; experience in fast food and good spoken English required. Call Panos 020 8864 7146/07704 494219. > Poszukuje pomocnika budowlańca Praca na wschodzie Londynu. Prosze dzwonic oraz zostawiac wiadomosci tekstowe. 07553732237

oraz calej Wielkiej Brytani. Wymagana karta CSCS oraz wlasne narzedzia. 01612777941

> Polska Szkola w Grays poszukuje kandydatów na stanowisko nauczyciela prowadzacego oraz wolontariuszy. Wymagane wyksztalcenie wyższe. polskaszkolagrays@gmail.com > Przyjme krawcowa z doswiadczeniem do zakladu krawieckiego 07877064720

praca szukam

SMS:

81616 KOD: 04

cooltura.co.uk

zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

> Tapeciarz od zaraz posiadam (10 lat ) doswiadczenia w uk . poszukuje pracy klade wszystkie gatunki tapet udzielam gwarancji tel 07463227169 > Tapeciarz 10lat doswiadczenia w UK Poszukuje pracy cena / dniowki :tel 07463227169 Marcin

work in salon in tooting telephone Vera at salon 02086725619 or mobile 07813484218

> Elektryk-Hydraulik z 12 letnim doświadczeniem w angielskiej firmie z własnymi narzędziami i vanem.Certyfikaty NICEIC i Gas Safety. Tel 07707717053

> Potrzebuje kogoś do regularnego sprzątania mieszkania min 2razy w tygodniu. 07586025493

> Szukam sprzątań lub prasowań lub poszukuje osoby ktora moze odsprzedać sprzątania. 00447830176057

> Potrzebna osoba do pomocy na kuchni. Praca na wschodzie Londynu. 02079983383

> Stolarz szuka pracy na cene wykonuje stolarke meblowa szafy, kuchnie, unity, regaly tv, sprey schody itp. Workshop tel.07988683016

> Full or part Time hairdresser to

> Sprzatanie domow prywatnych, £8.50-£9.00, part time / full time, stala praca. Wymagane: doswiadczenie, NIN, jezyk ang, self-employed. Poludniowozachodni Londyn 07827968486 > West London based Building Contractor, is looking for an experienced Site Foreman to take charge of a projects day to day site running in central London. English and knowledge of H&S required. 02076020888 > Poszukujemy pracownikow

budowlanych na terenie Birmingham

> Ksiegowa z doswiadczeniem szuka pracy lub wspolpracy; ksiegowosc firm, CIS, selfassessment, ltd, partnership, podatki, benefity. Londyn Kontak 0 7522043231 > Plastrarze z wlasnymi narzedziami szukaja pracy gwarantujemy wysoka jakosc i czystosc Marcin 07515464677 > Malarz bez nalogow, uczciwy i solidny szuka pracy. Wysoki standard pracy. 9 lat doswiadczenia

09/01/2017 16:47:52


071

Zadzwoń i zapytaj

O OGŁOSZENIE

RAMKOWE 020 8846 3614

669-MAKIETA 4 68-91.indd 71

09/01/2017 16:47:53


072 w UK. Pracuje dla firm i osob prywatnych. Rafal. 07545600591

would like to meet attractive Polish

> Elektryk z dlugoletnim doswiadczeniem zawodowym, instalacje domestic & comercial szukam pracy. Pomoge przy awariach i problemach zwiazanych z pradem 07883974669

evenings. John 07752656713

> Malarz dekorator szuka pracy. 07858104731 Janek > Malarz bez nałogów, uczciwy i solidny szuka pracy. Wysoki standard pracy. 9 lat doświadczenia w UK. Pracuje dla firm i osób prywatnych. Rafal. 07545600591 > Tapeciarz 10 lat doswiadczenia w UK Poszukuje pracy cena / dniowki :tel 07463227169 Marcin > Elektryk. Instalacje domowe i przemyslowe. Brytyjskie uprawnienia, wlasnie narzedzia i samochod dostawczy. Takze podstawowa hydraulika. Tel. 07726141296 > Elektryk 14 lat w UK. Instalacje zgodne z 17 Edition. Fuseboxy. Automatyka HW CH. Certyfikat NICEIC. Referencje. Insurance Policy. Szuka pracy. Pawel 07469234481

sprzedam SMS:

81616 KOD: 06

lady for fun filled days and romantic

> Witam szukam dyskretna

usługi różne zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Architekt rejestrowany w Anglii wykonuje projekty: lofts, extensions. Usługi: Planning Applications and Building Control mob.: 07708696377 stasch@stasch.co.uk

Architekt z uprawnieniami, wieloletnia praktyka w UK, extensions, loft conversions, listed buildings consent , kontakt: 07903034463; szymon@dylewski.fsnet. co.uk

zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 54

randka w ciemno SMS:

81616 KOD: 08

cooltura.co.uk

zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

> Szukam starszej pary z bi facetem. Ja 43 hetero wysoki sms 07598612637 > 44 years old, good looking man British, businessman, live in London,( Highgate,),talking, English, and Spanish, looking for serious relationship, to find a, nice lady with good personality, between 25 to 40 years old, , happy to marry call, 00447435607822 > Successful English gentleman

669-MAKIETA 4 68-91.indd 72

zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

kobiete 07732432389

cooltura.co.uk

> Podręczniki, cd i słowniki do nauki hiszpańskiego, francuskiego, włoskiego, niemieckiego. nowe. tanio. tel. 07523510272

komputery serwis

Tłumaczenia przysięgłe i certyfikowane. Tanio, szybko, profesjonalnie. Akty urodzenia, małżeństwa, świadectwa, dyplomy, medyczne, prawnicze. Konsulat, USC, NARIC, sądy. Strona: www.tlumaczenia24. co.uk Email: biuro@ tlumaczenia24.co.uk 07770903430

Profesjonalne sesje fotograficzne: fotografia noworodkowa, dziecięca, rodzinna i okolicznościowa. Zapraszam na moja stronę www. fairyworldphotography.co.uk Super niskie ceny. Zapraszam 07736217120

Naprawa: laptop, tablet, konsola, telefon, Zmiana języka, wirusy, przegrzewanie się, wymiana ekranu/klawiatury, strony www, kamery CCTV, rok gwarancji. Laptop zastępczy dojazd do klienta tel. 07411123340

H-Tech Serwis Komputerowy. Rozwiązywanie wszelkich problemów z Laptopami i PC. Odzyskiwanie Danych, Instalacje, Administracja, Zabezpieczanie Sieci. Dojazd do Klienta. Tel.: 07723012148, email: halskyt@yahoo.co.uk www.halskytech.co.uk

telewizja satelitarna zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Anteny satelitarne. Montaż, fachowe ustawienie sygnału, akcesoria, Telewizja na kartę, nc+, polsat. 9 letnie doświadczenie Niskie ceny. Mariusz Domaradzki. 07523486296, mariusz-cyfra@wp.pl

Satelitarna Telewizja Najszybsze i najlepsze rozwiązanie wszystkich twoich problemów. Ustawienia, montaż, polskie zestawy TNK Andrzej 07840650509 07423602647

NC+, Polsat – na umowę lub kartę, wymiany dekoderów, dodanie multiroomu, ustawianie anten – to wszystko w punkcie: 60 The Mall, Ealing Broadway W53TA, tel: 02088101577, Instalacje: 07779631401 Zapraszamy

zdrowie i uroda zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Kursy Kosmetyczne i Stylizacji Paznokci Po Polsku 2017. W Styczniu Rabaty nawet do 65% Wysoki Poziom, Akredytowane Certyfikaty! Idealne na rozpoczęcie nowej kariery zawodowej. Szczegóły na www.PolskieKursy. co.uk tel.0784-9203526

transport paczki i przewozy zasady zamieszczania ogłoszeń – str. 68

Lotniska Van 9 osobowy i Przeprowadzki – największy van Licencja PCO i ubezpieczenie. Odpowiedzialny kierowca. Taniej kontakt 07985600960

Przeprowadzki , wywóz śmieci Londyn i cała Anglia, duży van z windą, profesjonalna obsługa. Przewóz na lotniska, dziewięcioosobowy van. Piotr, 07749174695

09/01/2017 16:47:54


073

669-MAKIETA 4 68-91.indd 73

09/01/2017 16:47:55


074

669-MAKIETA 4 68-91.indd 74

09/01/2017 16:47:58


075

669-MAKIETA 4 68-91.indd 75

09/01/2017 16:48:03


076

OGŁOSZENIA drobne + Usługi

669-MAKIETA 4 68-91.indd 76

09/01/2017 16:48:06


077

669-MAKIETA 4 68-91.indd 77

09/01/2017 16:48:08


078

OGŁOSZENIA INNE

669-MAKIETA 4 68-91.indd 78

09/01/2017 16:48:09


079

669-MAKIETA 4 68-91.indd 79

09/01/2017 16:48:11


080

OGŁOSZENIA SKUP ZŁOMU

669-MAKIETA 4 68-91.indd 80

09/01/2017 16:48:12


081

669-MAKIETA 4 68-91.indd 81

09/01/2017 16:48:14


082

669-MAKIETA 4 68-91.indd 82

09/01/2017 16:48:15


083

669-MAKIETA 4 68-91.indd 83

09/01/2017 16:48:18


084

OGŁOSZENIA budownictwo

669-MAKIETA 4 68-91.indd 84

09/01/2017 16:48:20


085

669-MAKIETA 4 68-91.indd 85

09/01/2017 16:48:23


086

OGŁOSZENIA budownictwo

669-MAKIETA 4 68-91.indd 86

09/01/2017 16:48:26


087

669-MAKIETA 4 68-91.indd 87

09/01/2017 16:48:29


088

OGŁOSZENIA BUDOWNICTWO

Zadzwoń i zapytaj

O OGŁOSZENIE

RAMKOWE 020 8846 3614

669-MAKIETA 4 68-91.indd 88

09/01/2017 16:48:30


089

669-MAKIETA 4 68-91.indd 89

09/01/2017 16:48:32


090

OGŁOSZENIA BUDOWNICTWO

669-MAKIETA 4 68-91.indd 90

09/01/2017 16:48:34


091

669-MAKIETA 4 68-91.indd 91

09/01/2017 16:48:37


Fot. PAP / Grzegorz Momot

092

SPORT Skoki narciarskie

Historyczny turniej polskich skoczków Kamil Stoch wygrał 65. Turniej Czterech Skoczni. Piotr Żyła zajął drugie miejsce, a na czwartej pozycji uplasował się Maciej Kot. W ostatnim konkursie w Bischofshofen triumfował Stoch przed Austriakiem Michaelem Hayboeckiem i Żyłą. Piąty był Kot.

»

Stoch jest drugim Polakiem, który zwyciężył w Turnieju Czterech Skoczni. Pierwszym był w 2001 roku Adam Małysz. W Bischofshofen ekipa prowadzona przez trenera Stefana Horngachera zakończyła najbardziej udaną dla biało-czerwonych 65. edycję tej prestiżowej imprezy. Polacy potwierdzili, że pozycja liderów w klasyfikacji Pucharu Narodów nie jest dziełem przypadku. Przed ostatnim konkursem liderem klasyfikacji generalnej TCS był Norweg Daniel Andre Tande, który o 1,7 pkt wyprzedzał Stocha. W pierwszej, piątkowej serii obaj mieli podobne próby – Stoch uzyskał 134,5 m, a Tande – 135 m, ale skok Polaka został 669-MAKIETA 5 92-100.indd 92

wyżej oceniony przez sędziów i w konsekwencji dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi odzyskał prowadzenie w TCS, wyprzedzając rywala o 2,8 pkt. W konkursie prowadził Słoweniec Jurij Tepes po najdłuższym skoku – 141 m. Bardzo dobrze wypadł Żyła. Był czwarty, lądując na 131. metrze. Zdobył o 13 pkt więcej niż najgroźniejszy rywal do podium Austriak Stefan Kraft. W finale Żyła ponownie udowodnił, że jest w tym roku zawodnikiem zaliczanym do ścisłej, światowej czołówki. Polak rzutem na taśmę awansował na trzecie miejsce w zawodach oraz na drugie w klasyfikacji generalnej TCS. Ogromnego pecha w drugiej serii miał

natomiast Tande. Podczas lotu musiał się bronić przed upadkiem i uzyskał tylko 117 m, zajmując w konkursie 26. miejsce. To spowodowało, że spadł w klasyfikacji generalnej na trzecią pozycję. Stoch przypieczętował zwycięstwo w TCS skokiem na odległość 138,5 m. Chwilę później na rozbiegu pojawił się Tepes. Osiągnął 124,5 m, co oznaczało dla niego spadek z pierwszej na siódmą lokatę oraz triumf Stocha także w ostatnich zawodach. Skoczek z Zębu po raz 17. w karierze zwyciężył w imprezie zaliczanej do Pucharu Świata. Stoch został też piątym zawodnikiem, który skompletował „wielkiego szlema” w skokach narciarskich: zdobył złote medale igrzysk olimpijskich i mistrzostw świata, triumfował w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata oraz w Turnieju Czterech Skoczni. Przed nim takim osiągnięciem mogli się pochwalić tylko Fin Matti Nykaenen, Niemiec Jens Weissflog, Norweg Espen Bredesen i Austriak Thomas Morgenstern. Niewiele brakowało, a całe podium Turnieju Czterech Skoczni zajęliby Polacy. Kot, piąty w Bischofshofen, wywalczył ostatecznie czwartą lokatę w klasyfikacji generalnej. Do Tandego zabrakło mu tylko 7,5 pkt. Po TCS zawodnicy będą mieli kilka dni na odpoczynek. Już w najbliższy weekend cała światowa czołówka przyjedzie do Polski. Najpierw w Wiśle-Malince na skoczni im. Adama Małysza odbędą się dwa konkursy pucharowe (14-15 stycznia), później wszyscy przeniosą się do stolicy Tatr – Zakopanego, gdzie będą walczyli o punkty PŚ w konkursie drużynowym (21 stycznia) i indywidualnym (22 stycznia). Liderem Pucharu Świata po 65. TCS jest nadal Słoweniec Domen Prevc. Drugie miejsce zajmuje Tande, a trzecie Stoch, który do Norwega traci zaledwie cztery punkty. W czołowej dziesiątce plasują się jeszcze Kot – na piątej pozycji i Żyła – na dziesiątej. «

Klasyfikacja końcowa 65. Turnieju Czterech Skoczni 1. Kamil Stoch (Polska) 997,8 pkt 2. Piotr Żyła (Polska) 962,5 3. Daniel Andre Tande (Norwegia) 941,8 4. Maciej Kot (Polska)  934,3 ... 15. Dawid Kubacki (Polska)  875,6 20. Stefan Hula (Polska)  843,2 31. Jan Ziobro (Polska)  557,9 50. Klemens Murańka (Polska)  200,3

09/01/2017 16:49:46


Fot. PAP / Grzegorz Momot

093 Stoch: Jestem tylko człowiekiem – Jestem tylko człowiekiem. Przed tym konkursem się denerwowałem i skoki nie były idealne. Teraz marzę tylko o tym, by położyć się do łóżka i spać – powiedział Kamil Stoch po triumfie w Turnieju Czterech Skoczni. – Bardzo się denerwowałem. Nie jestem maszyną, jestem tylko człowiekiem i nerwy były. No i pierwszy skok nie wyszedł mi tak, jakbym tego chciał. Był mocno spóźniony – przyznał tuż po historycznym zwycięstwie. Przed ostatnim konkursem w Bischofshofen Stoch był drugi, do lidera Norwega Daniela Andre Tandego tracił 1,7 pkt. Dwukrotny złoty medalista olimpijski zachował się po mistrzowsku. Wygrał zawody i zapewnił sobie końcowe zwycięstwo. – To przede wszystkim ogromna nagroda za ciężką pracę, wyrzeczenia, trudy włożone przez całą moją karierę. Nie tylko mówię o sobie, ale także o moich kolegach z drużyny, sztabie szkoleniowym, rodzinie. To nie tylko mój sukces i dlatego dziękuję im z całego serca – zaznaczył. 65. Turniej Czterech Skoczni był jednak dramatyczny. Przed trzecim konkursem w Innsbrucku Stoch był liderem, ale... zaliczył upadek. Długo nie było wiadomo, czy zdoła w ogóle stanąć na starcie. Ostatecznie rozegrano tylko jedną serię, a zawodnik spod zakopiańskiego Zębu zajął czwarte miejsce. W klasyfikacji generalnej spadł na drugą pozycję. – Wtedy też nie było żadnej chwili zwątpienia. Była szybka ocena sytuacji, czy mogę dalej skakać. Jedyne, czego pragnąłem, to tylko tego, by dalej kontynuować swoją pracę i oddawać skoki. Bo to jest to, co pragnę robić – podkreślił. Stoch to dopiero piąty zawodnik w historii, który jest mistrzem olimpijskim, świata oraz zwycięzcą Turnieju Czterech Skoczni. – To oczywiście jest fantastyczne, ale w tej chwili o tym nie myślę, że jestem w jakimś tam gronie. Skupiam się tylko na tym, co się w tym momencie stało i co przede mną. A przede mną są kolejne zawody i to już za parę dni w Polsce. Później jeszcze wiele konkursów do końca tego sezonu. Oczywiście trzeba się cieszyć, ale też trzeba zejść szybko na ziemię, odświeżyć głowę i ciało, by móc przygotować się do kolejnych wyzwań – powiedział.

669-MAKIETA 5 92-100.indd 93

Kamil Stoch (z lewej) i Piotr Żyła podczas ceremonii dekoracji zwycięzców po zakończeniu ostatniego konkursu 65. Turnieju Czterech Skoczni w Bischofshofen

Żyła: Nie wiem co się stało Przed Turniejem Czterech Skoczni Piotr Żyła miał nadzieję, że uda mu się zająć miejsce w pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej. Ostatecznie był... drugi i przegrał tylko z Kamilem Stochem. – Nie umiem się cieszyć, bo to do mnie nie dociera – przyznał. – Nie spodziewałem się, że będzie tak dobrze. Gdzieś po cichu liczyłem na to, że uda się wskoczyć do dziesiątki, bo wiedziałem, że skaczę dobrze, równo, stabilnie i na wysokim poziomie, ale żeby aż tak, to nie…. Po konkursie w Innsbrucku nachodziły mnie myśli o podium, ale to chyba głównie przez was dziennikarzy, bo żeście tak to nakręcili. Jakoś się udało na szczęście podejść bez emocji do tego ostatniego konkursu i udało się pokazać normalne skoki – skomentował Żyła. Jak przyznał, to jego najlepszy dzień w karierze, mimo że na koncie ma zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata w Oslo w 2013 roku. – Tu mam podwójne podium. Prawie dwa tygodnie równych, bardzo dobrych

skoków, to jest coś naprawdę fajnego, bo nigdy coś takiego mi się nie udawało. Do tej pory jak skakałem dobrze, to miałem zawsze problemy ze stabilnością. A tutaj udało mi się do końca opanować swoje emocje i zrobić, co do mnie należało – powiedział. Żyła rewelacyjnie spisał się w ostatnim konkursie w Bischofshofen. Po trzech stacjach TCS był czwarty i trwały analizy, czy uda mu się wskoczyć na podium. W małym austriackim kurorcie zaskoczył wszystkich. W zawodach zajął trzecie miejsce, ale ważniejsze było, że wyprzedził w klasyfikacji Austriaka Stefana Krafta oraz Norwega Daniela Andre Tandego. Nie udało mu się pokonać tylko Stocha. – Teraz już nie wiem, czy się cieszyć, bo chyba to do mnie nie dociera, że tak poszło. Jeszcze nie wiem tak naprawdę, co się stało – przyznał. Trener Stefan Horngacher ocenia jednak, że forma Żyły powinna eksplodować na przełomie lutego i marca w mistrzostwach świata w Lahti.

09/01/2017 16:49:48


094

SPORT Plebiscyt

Anita Włodarczyk sportowcem 2016 roku w Polsce

»

Drugie miejsce zajął ubiegłoroczny triumfator, kapitan piłkarskiej reprezentacji Robert Lewandowski, a trzecie – wicemistrz olimpijski z Rio de Janeiro w rzucie dyskiem Piotr Małachowski. Wioślarki Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj, mistrzynie olimpijskie w rywalizacji dwójek podwójnych, uplasowały się na piątej pozycji. W finałowej dziesiątce nie znalazł się żaden przedstawiciel dyscyplin zimowych (podobnie jak w ogłoszonej wcześniej nominowanej „20”). Najlepszych sportowców wybierali czytelnicy „PS” i telewidzowie, a oddawanie głosów odbywało się w dwóch etapach. W pierwszym – za pomocą wysyłanych pocztą kuponów oraz drogą internetową wyłoniono czołową dziesiątkę,

669-MAKIETA 5 92-100.indd 94

Fot. arch. PAP

Mistrzyni olimpijska w rzucie młotem z Rio de Janeiro i rekordzistka świata Anita Włodarczyk została najlepszym sportowcem Polski w 2016 roku w 82. plebiscycie „Przeglądu Sportowego” i Telewizji Polskiej. którą ogłoszono na początku sobotniej gali w Warszawie. W czasie jej trwania można było głosować na zawodników za pośrednictwem smsów. Kolegium redakcyjne „Przeglądu Sportowego” przyznało też dodatkowe wyróżnienia. Klubową Drużyną Roku został triumfator Ligi Mistrzów w sezonie 2015/16 – Vive Tauron Kielce, a Reprezentacją Roku – reprezentacja w piłce nożnej (ćwierćfinalista Euro 2016). Tytułem trenera roku uhonorowano Krzysztofa Kaliszewskiego (szkoleniowiec Włodarczyk), natomiast Odkryciem Roku – oszczepniczkę Marię Andrejczyk, czwartą zawodniczkę igrzysk w Rio de Janeiro. Najlepszym Sportowcem Niepełnosprawnym została tenisistka stołowa Natalia Partyka, która w 2016 roku wywalczyła dwa złote medale igrzysk paraolimpij-

skich, a statuetkę „Superczempiona” otrzymał Tomasz Majewski – mistrz olimpijski w pchnięciu kulą z 2008 i 2012 roku. «

Dziesięciu najlepszych sportowców Polski 2016 roku 1. Anita Włodarczyk (lekkoatletyka) 2. Robert Lewandowski (piłka nożna) 3. Piotr Małachowski (lekkoatletyka) 4. Rafał Majka (kolarstwo) 5. M  agdalena Fularczyk-Kozłowska, Natalia Madaj (wioślarstwo) 6. Maja Włoszczowska (kolarstwo górskie) 7. Jakub Błaszczykowski (piłka nożna) 8. Bartosz Zmarzlik (żużel) 9. Karol Bielecki (piłka ręczna) 10. Marta Walczykiewicz (kajakarstwo)

09/01/2017 16:49:50


095

669-MAKIETA 5 92-100.indd 95

09/01/2017 16:49:52


096

ROZRYWKA Krzyżówka + Horoskop

669-MAKIETA 5 92-100.indd 96

09/01/2017 16:49:52


097 KOZIOROŻEC

BYK

PANNA

Możesz poczuć spadek formy fizycznej i psychicznej. Zatęsknisz za ważną dla Ciebie osobą lub za czymś, co utraciłeś. Postaraj się wyciszyć i zrelaksować. Rozejrzyj się wkoło i dostrzeż dobro, które Cię otacza. Masz wokół siebie wiele życzliwości.

Dobra passa będzie trwać nadal. Gwiazdy będą Ci sprzyjać, dlatego nie powinieneś spodziewać się żadnych komplikacji. To będą spokojne dni, wypełnione czasem spędzonym z bliskimi. Zapragniecie porozmawiać, wspólnie pójść na spacer, po prostu pobyć ze sobą i to Wam się uda.

Potrzebny Ci teraz przede wszystkim relaks. Nie myśl o tym, co przykre i trudne. Pozwól sobie na ponoworoczne lenistwo, spotkaj się z przyjaciółmi, idź na imprezę. Po prostu rób to, co sprawia Ci teraz największą przyjemność. Na obowiązki niebawem nadejdzie pora.

WODNIK

BLIŹNIĘTA

WAGA

Poczujesz przypływ sił witalnych i dobrych emocji. Energia będzie Cię rozpierać, a stąd już blisko do zwariowanych zachowań. Jeśli czujesz, że nie chcesz się ograniczać, idź na żywioł. Może i skomplikujesz sobie życie, ale finał będzie dla Ciebie korzystny!

Zapowiada się zwariowany czas. Będziesz działał spontanicznie, bez większego zastanowienia. Świadomie zrezygnujesz z przewidywalności, co sprawi, że zadzieje się wiele nieoczekiwanych wydarzeń. Będą one raczej pozytywne i miłe w skutkach.

Sytuacja może zmusić Cię do poważnej rozmowy z partnerem. Słuchaj uważnie drugiej strony, ale też wypowiedz spokojnie swoje racje. Od Was zależy, jak potoczy się Wasza relacja. Nie podejmuj pochopnych decyzji. Pamiętaj, że można przecież spróbować jeszcze raz…

RYBY

RAK

SKORPION

Nadchodzące dni mogą okazać się dla Ciebie pełne zaskakujących zmian. Niczego nie możesz być do końca pewny. Nie martw się jednak, gdy coś pójdzie nie po Twojej myśli, gdyż wielce prawdopodobne, że zmiany okażą się dla Ciebie korzystniejsze, niż przypuszczałeś.

To będzie dla Ciebie dobry początek Nowego Roku. Możesz liczyć na powodzenie w sprawach finansowych. Nie bój się nowych wyzwań i inwestycji. Jeśli wydadzą Ci się interesujące, zaangażuj się w nie. Słuchaj swojej intuicji, a wtedy wszystkie sprawy ułożą się pozytywnie.

Sprawy zawodowe nie będą Ci przysparzać kłopotów. Wykażesz się mobilnością i umiejętnością szybkiego działania, czym zaimponujesz nie tylko szefostwu, ale i swoim współpracownikom. Zbliż się do nich i zorganizuj na przykład wspólny wypad do pubu po pracy.

BARAN

LEW

STRZELEC

Będziesz wypoczęty, wyspany i zrelaksowany. Zapragniesz towarzystwa i dobrej zabawy. Najbliższe dni będą sprzyjały poznawaniu nowych osób, podczas spontanicznych, nieoczekiwanych spotkań. Będziesz otwarty na problemy innych, czym zjednasz sobie ludzi.

Zapragniesz spokoju i stabilizacji, dlatego odmówisz uczestniczenia w hucznych imprezach. Skupisz się na sobie, ale i swoich bliskich. Być może zorganizujesz wspólny wypad? A może zostaniecie w domu i będziecie grać w gry planszowe? Każdy scenariusz jest dla Was dobry.

Z Nowym Rokiem obudzi się w Tobie wiele pragnień i marzeń. Być może uświadomisz sobie, co chciałbyś teraz w sobie rozwinąć, w jakiej sferze się udoskonalić. Skoncentruj się na najważniejszej z nich i pomyśl, jak krok po kroku ją realizować. Gwiazdy będą Ci sprzyjać w dążeniu do marzeń.

(22.12–19.01)

(20.01–18.02)

(19.02–20.03)

(21.03–20.04)

669-MAKIETA 5 92-100.indd 97

(21.04–20.05)

(21.05–21.06)

(22.06–22.07)

(23.07–22.08)

(23.08–22.09)

(23.09–22.10)

(23.10–21.11)

(22.11–21.12)

09/01/2017 16:49:53


669-MAKIETA 5 92-100.indd 98

09/01/2017 16:49:55


669-MAKIETA 5 92-100.indd 99

09/01/2017 16:49:57


669-MAKIETA 5 92-100.indd 100

09/01/2017 16:49:59

Cooltura Issuu 669  

Tygodnik Cooltura - numer 669, a w nim między innymi: Z drapieżnikiem pod wspólnym dachem; Barbaria w środku Europy; Cyrk Ujazdowski; Bal Po...

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you