Issuu on Google+


HUBERT BUJAK tel. 511-087-612 e-mail. hbujak@op.pl

Hubert Bujak ur. 1980 we Włoszczowej. W latach 2005 – 2010 studia na Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu, na Wydziale Malarstwa i Rzeźby. W 2010 dyplom z wyróżnieniem pod kierunkiem prof. Christosa Mandziosa, aneks z malarstwa u prof. Aleksandra Dymitrowicza. Zajmuje się rzeźbą i malarstwem. Mieszka i pracuje we Wrocławiu.

Wybrane osiągnięcia:

Wybrane wystawy zbiorowe:

2012 – Wyróżnienie Untouchable/Niedotykalne, pokaz młodej sztuki w ramach trwającego Mediations Biennale, Gallery Store, Poznań. 2012 – Wyróżnienie honorowe w ogólnopolskim konkursie malarskim Fundacji im. Franciszki Eibisch, Warszawa. 2009 – 2010 – Stypendium Artystyczne Prezydenta miasta Wrocławia. 2009 – 2007 – Dwukrotny stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

2013 – II Biennale Sztuki Koniec człowieka, Galeria ODA, Piotrków Trybunalski 2013 – Wystawa zbiorowa projektu Eugénio de Almeida, Évora, Portugalia 2013 – Impromptu Śląskie, wystawa dydaktyków Katedry Malarstwa, Rzeźby i Rysunku ASP Wrocław, Klub Pracowników Politechniki Śląskiej, Gliwice 2013 – Trzy wymiary, wystawa zbiorowa, Muzeum Rzeźby Współczesnej, Orońsko. 2013 – Tylko, jedynie, zawsze, Muzeum Architektury, Wrocław 2012 – Pokonkursowa wystawa malarstwa, Galeria Katarzyny Napiórkowskiej, Warszawa 2012 – Wolna przestrzeń, wystawa zbiorowa, ul. Staromłyńska 4, Wrocław 2012 – Pokonkursowy przegląd młodej sztuki Untouchable /Niedotykalne w ramach trwającego Mediations Biennale, Gallery Store, Poznań 2010 – Ogólnopolska wystawa Najlepsze dyplomy Akademii Sztuk Pięknych 2010, Zielona Brama, Muzeum Narodowe, Gdańsk. 2010 – Kaloryfer inaczej, wystawa rzeźb powstałych podczas III Festiwalu Wysokich Temperatur 2009, galeria EmDeEs, Wrocław.

Wybrane wystawy indywidualne: 2012 – Samotność długodystansowca, Woliery vol. 4, Muzeum Współczesne Wrocław 2010 – Wystawa dyplomowa Poszukiwanie struktury, BWA Awangarda, Wrocław. 2009 – Śnienie, malarstwo, Centrum Sztuki Impart, Wrocław. 2009 – Malarstwo i rzeźba, CK Agora, Wrocław.


REKONSTRUKCJA stal, 9 obiekt贸w 80 x 90 x 80 cm 2010


W sztuce najważniejszy jest dla mnie sam moment kreacji, dający mi poczucie pełnej wolności, podporządkowujący sobie mnie samego i moje działania. Sam temat, inspiracja, pomysł na dzieło są tym czym są, inaczej mówiąc są w pewien sposób niezależne od mojej świadomości. Oczywiście z czegoś się wywodzą ponieważ widzę jak układają się w pewną logiczną całość i poruszają w obrębie jakiegoś obszaru. Dla mnie wciąż najistotniejszy jest jednak proces twórczy, który kulminuje się w formie udanego pomysłu, obrazu czy rzeźby. Niemałą rolę w tym procesie odgrywa materiał, tworzywo z jakim pracuję. Skupiam na nim całą uwagę bo jego właściwości, charakter a nawet ograniczenia naprowadzają na rozwiązania oraz idee, których nie byłbym w stanie wykoncypować w sposób sztuczny. Takie podejście zbliża mnie zarówno do rzeźby jak i do malarstwa, dziedzin sztuki, które od dawna usiłuję traktować równorzędnie choć jest to trudne, gdyż nieustannie jedna z nich bierze górę nad drugą. W prezentowanych pracach rzeźbiarskich oraz malarskich pojawia się wątek lasów tropikalnych, palm, łodyg bambusowych, które przywołują na myśl środowisko człowieka prymitywnego. Sama jego postać często przewija się w moich obrazach. Według Carla Gustawa Junga człowiek dziki, pierwotny jest często uosobieniem cienia, tej strony ludzkiej osobowości, która jest przed nami ukryta. Rekonstrukcja Rekonstrukcja pnia starego drzewa za pomocą skorodowanej blachy stalowej. Odkrycie w blasze stalowej charakteru kory starego dębu, miało dla mnie znaczenie aktu twórczego łączącego przeciwieństwa co jak pisze w Testamencie Witold Gombrowicz jest podstawowym czynnikiem twórczości artystycznej. W tej rzeźbie moje pochylenie się nad jakością tworzywa przejawia się w czystej formie. Korzeń Organ rośliny najczęściej rozwijający się pod ziemią, a więc niewidoczny, nie mający bezpośredniego kontaktu ze słońcem. Jego rozwój jest niekontrolowany, podyktowany podziemnym prawami nie zawsze związanymi z naszym poczuciem estetycznym i akceptowalnymi proporcjami, jego ukazanie się w świetle dziennym może mieć charakter obsceniczny. Hubert Bujak

KORZEŃ żeliwo, stal, 110 x 70 x 52 cm, 2013


Bambusowy gaj Motyw lasu bambusowego wykorzystał Henri-Georges Clouzot w filmie: Cena strachu. Oświetlone zimnym blaskiem „kościane” łodygi zapowiadają śmierć bohaterów. Dosłowność interpretacji zestawienia łodyg bambusowych z czaszką daje w moim mniemaniu pole do rozważań na temat związków natury ze śmiercią, jej ciągłego odradzania się z prochów umarłych istot oraz przemijania.

BAMBUSOWY GAJ aluminium, 280 x 140 x 87 cm, 2013


Palmy Jest to próba wizualnego odnalezienia i ukazania pewnych znaków, które ludzie żyjąc niegdyś blisko z naturą umieli odczytywać i od których zależało w dużej mierze ich życie. Moja sztuka wypływa z przekonania, że te znaki przetrwały w naszej duchowości w postaci symboli wizualnych w jakiejś mierze wciąż oddziałujących na nas. W tym świetle moja rola jako twórcy ograniczałaby się do znalezienia odpowiedniego kontekstu dla tych motywów.

PALMY aluminium, granit, 330 x 130 x 130 cm, 2013


KORZEŃ

ZNALEZISKO

olej na płótnie, 100 x 130 cm, 2013

olej na płótnie, 150 x 100 cm, 2013


ŻÓŁTA MAŁPA olej na płótnie, 100 x 120 cm, 2013


PROPAGANDA olej na płótnie, 120 x 90 cm, 2013


OFIARA CAŁOPALNA olej na płótnie, 100 x 130 cm, 2013


MIEJSCE olej na płótnie, 100 x 120 cm, 2012


BEZ TYTUŁU olej na płótnie, 100 x 130 cm, 2013


Natura i człowiek – temat szeroki i od wieków inspirujący artystów. Również dziś angażujący wielu twórców, którzy dostosowując się do nowej rzeczywistości i różnorodności mediów próbują się z nim zmierzyć. Motyw ten absorbuje również Huberta Bujaka – wrocławskiego artystę, który w twórczości swej stara się podejmować zagadnienia związane z przyrodą, archaicznymi wierzeniami, zakorzenionymi w świadomości symbolami, jak i wątkami metafizycznymi. Hubert Bujak jest absolwentem wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych i na co dzień zajmuje się malarstwem i rzeźbą. Warto jednak zaznaczyć, że w działaniach tych szczególny nacisk kładzie na akt kreacji, który w dużej mierze – bardziej niż problem czy inspiracja – warunkuje i decyduje o ostatecznym kształcie dzieła. Dlatego też wykonywane przez niego obiekty nie podlegają jednoznaczniej klasyfikacji, co jednak nie oznacza, że pozbawione są jednolitej tkanki ideowej. Wręcz przeciwnie – poruszane w nich zagadnienia dotyczą pokrewnych obszarów. A te charakteryzują się specyficzną, rytualną aurą.

Hubert Bujak posługuje się zestawem form nawiązujących do świata roślin i symboliki metafizycznej, czasem także wanitatywnej, przez co dobrze jest twórczość tę rozpatrywać na wielu poziomach – nie tylko wizualnym czy wrażeniowym, lecz również symbolicznym. Odwołując się bowiem do szerokiej gamy znaczeń, wierzeń i zwyczajów ludów pierwotnych, artysta stara się przekazać nam wiedzę o niejednokrotnie najprostszych kwestiach, które niezależnie od wieku czy epoki dotykają człowieka. Mowa tu zatem o współistnieniu z naturą, o procesie przemian, wegetacji roślin i egzystencji ludzkiej, czy w końcu o niewzruszonym cyklu życia i przemijaniu. Dlatego też nie powinien zdziwić nas motyw czaszki czy wizerunek człowieka prymitywnego, który jest dla artysty – jak mówi – uosobieniem cienia – tej strony ludzkiej osobowości, która jest przed nami ukryta. Warto zaznaczyć, że wykonywane przez Huberta Bujaka rzeźby są nietypowe – czasem utrzymane w abstrakcyjnym języku, innym razem w całkowicie figuratywnym, ocierają się także o praktyki konceptualne. Wszystko to sprawia, że nie da się jednoznacznie określić prezentowanego przez artystę stylu – a to świadczy o nieustannym rozwoju i wnikliwie prowadzonym eksperymencie formalnym (głównie w zakresie tworzywa). Bo jak mówi: W sztuce najważniejszy jest sam moment kreacji, dający poczucie pełnej wolności. I dlatego też w sztuce tej nie odnajdziemy sztywnych reguł czy określonych form, które odgórnie charakteryzowałyby i precyzowały twórczość wrocławskiego artysty. Każda z prac jest bowiem indywidualnym tworem, pośrednio tylko łączącym się z odgórną, poruszaną przez twórcę problematyką.

Twórczość Huberta Bujaka kojarzy się przede wszystkim z rzeźbą. Dobrze jednak pamiętać, że artysta ten zajmuje się również malarstwem. A to, pod względem stylistycznym nawiązuje do estetyki proponowanej w latach 80. XX wieku przez awangardową wówczas szkołę wrocławską. Mowa tu oczywiście o działaniach artystów związanych z nurtem Nowej Ekspresji, którzy posługiwali się charakterystycznym dla neoekspresjonistów zestawem środków formalno-stylistycznych. Dlatego też malarstwo Huberta Bujaka odznacza się ogromnym ładunkiem emocjonalnym, jak i bogatą, ukrytą w symbolach treścią. Styl ten jest dość intrygujący, bowiem artysta odchodząc od typowej konwencji malarskiej – posługując się grubym konturem, silną deformacją, groteską i abstrakcyjnym kolorytem – zbliża się do estetyki rysunkowej. Ponadto nietypowa, ciasna kompozycja sprawia, iż namalowane obiekty wydają się nie mieścić się w przestrzeni obrazowej, przez co w pewien sposób drażnią swoją skalą (Bez tytułu, 2013). Oczywiście jest to zabieg celowy, mający za zadanie podkreślić wymowę poruszanych w obrazach problemów. A te – podobnie, jak w przypadku rzeźby – odnoszą się do rytualnych, magicznych wierzeń, jak i zakorzenionych w kulturze archetypów. I jest to wielka wartość. Kama Wróbel



hubert-bujak-ekatalog