Page 1

PAŹDZIERNIK 2014

www.mandalaclinic.com

MANDALA REVIEW

PISZEMY O HARMONII CIAŁA I DUCHA

W pierwszym numerze Mandala to symbol doskonałości i jedności występujący w sztuce, filozofii, religii Wschodu. Tworzenie mandali pomaga w zrozumieniu siebie, doprowadzeniu do stanu równowagi oraz życiowej harmonii. To również motto Mandala Beauty Clinic. Wierzymy, że dobre samopoczucie wpływa na wygląd i odwrotnie, czując się pięknie,

odzyskujemy spokój i pewność siebie. Dlatego już od 4 lat pomagamy naszym pacjentom w osiągnięciu upragnionej harmonii ciała i ducha. Jubileusz stał się pretekstem do wydania I numeru kwartalnika Mandala Review, w którym przedstawimy niezwykłą postać doktora Samira Ibrahima — poznaniaka z wyboru, założyciela kliniki. Wraz z drem Tomaszem Dydymskim opowie o najbardziej popularnym zabiegu chirurgii plastycznej - plastyce piersi, dzięki której kobiety w różnym wieku, mogą cieszyć się pięknym, natu-

ralnym wyglądem. Jako dowód przedstawimy relację jednej z pacjentek naszej kliniki. Zaprezentujemy również zabiegi medycyny estetycznej: nową na rynku Scarlet RF oraz Fenix. Na koniec wybierzemy się w podróż do Jordanii, w której mieści się filia naszej kliniki. Od Marty Siembab dowiemy się więcej o kolebce zapachów. Poznamy przepis dra Samira na idealny hummus. Oprócz walorów smakowych, posiada ważne dla zdrowia składniki odżywcze, co potwierdzi nasz specjalista dietetyk. Zapraszamy do lektury!


2

MANDALA REVIEW / KWARTALNIK / PAŹDZIERNIK 2014

Piękny duet – o chirurgii plastycznej piersi opowiada dr Samir Ibrahim i dr n. med. Tomasz Dydymski, chirurdzy plastycy Mandala Beauty Clinic T EM AT W Y DA N I A Z jakimi problemami pojawiają się pacjentki w Mandala Beauty Clinic, decydujące się na plastykę piersi? Dr Ibrahim: To zależy od wielu czynników, na przykład w jakim momencie pacjentka do nas przychodzi. Jeśli jest to kobieta między 18 a 35 rokiem życia, która nie rodziła, nie karmiła czy też nie utraciła gwałtownie wagi, przeważnie ma problem z małym biustem i pyta o możliwości jego powiększenia. Przychodzą również młode mamy, aby przywrócić piersiom jędrność po okresie karmienia. Spore grono pacjentek to kobiety, u których konieczna jest redukcja biustu. Dr Dydymski: Z mojego doświadczenia wynika, że jednak najwięcej jest pacjentek potrzebujących pomocy po ciąży. Kobiety przychodzą też często z myślą o powiększeniu piersi, bo ten zabieg jest najbardziej znany i najczęściej wykonywany. Jak lekarz komunikuje zalecany rozmiar powiększenia? Jak jest on dobierany? Dr Ibrahim: Zawsze należy powiedzieć lekarzowi o swoich oczekiwaniach i zweryfikować je z możliwościami. Statystycznie najbardziej popularnym rozmiarem są tak zwane miseczki C i D.

/ dr Samir Ibrahim oraz dr Tomasz Dydymski podczas operacji (od góry) podczas naszej rozmowy (poniżej)


3

MANDALA REVIEW / KWARTALNIK / PAŹDZIERNIK 2014

T EM AT W Y DA N I A Implanty dobieramy do indywidualnej budowy ciała, aby zachować naturalny wygląd. Wymiary brane pod uwagę to szerokość szerokość klatki piersiowej i każdej piersi z osobna. Dr Dydymski: Bywa, że panie sugerują się kształtem implantów koleżanek. Chcą powielić widoczny u znajomej efekt. Niestety, niektórzy lekarze ulegają kobietom nierozsądnie, nie każde życzenie możemy spełnić, by zachować estetyczny wygląd. Skąd wiemy, jak będziemy wyglądać po operacji? Dr Dydymski: Pacjentka może przymierzyć tzw. sizery, obejrzeć się w nich, założyć na nie ubranie, a więc uzyskać trójwymiarową wizję spodziewanego wyglądu po operacji. Niektóre kliniki posiadają systemy komputerowe przewidujące efekt i pokazujące pacjentkę po zabiegu. Nie stosujemy tego w Mandala Beauty Clinic. Taki system sprawdza się najlepiej przy wizji rekonstrukcji piersi, niekoniecznie przy ich powiększeniu. Dr Ibrahim: Trzeba pamiętać, że komputer pokazuje dość płaski zarys wyglądu po zabiegu. Tworzy obraz na podstawie wcześniej wprowadzonych do systemu wymiarów pacjentki. W naszej klinice bazujemy jednak na własnej wiedzy i doświadczeniu, a nie obliczeniach maszyny, która nie jest w stanie uwzględnić wszystkich niuansów ciała. Czy istnieje inna metoda powiększenia niż implanty, bez użycia ciała obcego? Dr Ibrahim: Najbardziej znaną, skuteczną i jednocześnie bezpieczną metodą powiększania są implanty. Przy obecnej technologii można też użyć własnej odessanej tkanki tłuszczowej, ale nie każdy kwalifikuje się do tej metody. W klinice Mandala wykonujemy ten zabieg metodą Vaser Lipo Hi Definition. Wszystkie sposoby mają swoje plusy i minusy. Na przykład implanty dają na pewno ładny, pełny kształt, którego nie osiągniemy, wykorzystując tkankę tłuszczową. Poza tym umożliwiają uzyskanie różnych rozmiarów piersi. Tymczasem tkanka tłuszczowa zwykle pozwala nam na ich niewielkie powiększenie.

Dr Dydymski: Pacjentki generalnie boją się implantów, gdyż jest to ciało obce. Trzeba jednak pamiętać, że pamiętać, że dają one trwały efekt, ponieważ tkanka tłuszczowa z czasem zostaje wchłonięta – nawet do 40% w ciągu roku po operacji, zależy to indywidualnie od pacjentki. Możemy więc ten zabieg potraktować jako rodzaj „przymiarki” przed implantami. Faktycznie powiększenie własną tkanką tłuszczową jest mniej inwazyjne, przeprowadzane w znieczuleniu miejscowym, rana szybciej się goi, nie wiąże się z dużymi dolegliwościami bólowymi. Jeszcze niedawno głośno było o sprawie pękających implantów, która poruszyła dyskusję o bezpieczeństwie tego typu operacji. Czy faktycznie jest się czego obawiać? Dr Dydymski: Sprawa ta była związana przede wszystkim z wadliwymi implantami. W Mandali używamy wyłącznie materiałów najwyższej jakości, sprawdzonych, testowanych i zatwierdzanych przez autorytety. To pozwala nam uniknąć sytuacji, jak w przypadku wspomnianych produktów firmy PIP. Dla przykładu dodam, że mam pacjentki po wypadkach samochodowych, z urazami ciała, ale nieuszkodzonymi implantami... Czego możemy się spodziewać zaraz po operacji, jak wygląda rekonwalescencja? Dr Ibrahim: Przede wszystkim występuje obrzęk i niestety ból, łagodzony lekami. Należy unikać wysiłku, podnoszenia rąk. Generalnie pacjentka powinna prowadzić jeszcze przez kilka miesięcy spokojniejszy tryb życia. Całkowicie obrzęk zanika po 6 miesiącach, wtedy też piersi delikatnie opadają na swoje naturalne miejsce. Po roku można powiedzieć, że cały proces został zakończony. Zalecamy też masaże, które pomogą wchłonąć się opuchliźnie oraz odpowiednio umiejscowić implant. Rozmawiając o powiększaniu piersi, musimy wspomnieć o tym, co to jest biofilm i jakie są jego następstwa. Co to takiego? Dr Dydymski: Biofilm to wielokomórkowa struktura bakterii, która może utworzyć się


4

MANDALA REVIEW / KWARTALNIK / PAŹDZIERNIK 2014

T EM AT W Y DA N I A wokół ciała obcego w naszym organizmie. Jej skutkiem jest stan zapalny. Może powodować obkurczanie się implantu i jego zniekształcenia. Dla obalenia mitów dodam, że biofilm nie jest wywołany jakimś wyjątkowym szczepem bakterii chorobotwórczych. Strukturę tę budują te same organizmy, które normalnie występują na naszej skórze. Powodowany przez nie przykurcz pojawia się w 2-5% przypadków. A co z bliznami? Nowy biust to okazja, by pojawić się na plaży w bikini, nikt jednak nie chce pokazywać znamion po operacji. Dr Ibrahim: Znane są trzy podstawowe nacięcia, które możemy zastosować: w fałdzie piersiowej (pod piersią), około brodawki i w okolicach pachy. U 95% pacjentek wykonujemy nacięcie w fałdzie, bo to najbardziej naturalne anatomicznie rozwiązanie dla umiejscowienia implantu. Sama blizna – zawsze minimalnie obecna – jest wówczas praktycznie niewidoczna. Na czym polega lifting piersi? Czym różni się od redukcji piersi? Dr Ibrahim: Lifting ma za zadanie unieść biust, przy czym podczas zabiegu naruszamy tylko skórę. Jeśli pacjentka ma odpowiednią objętość piersi, to zazwyczaj wystarczy, aby uzyskać pożądany efekt: modeluje i optycznie powiększa. Gdy jednak nie ma swojego „materiału”, możemy biust unieść, wykorzystując implanty. Dr Dydymski: Redukcja natomiast, czyli zmniejszenie, zakłada podniesienie biustu przez wycięcie tkanek wewnętrznych, czyli gruczołów. Jeśli u pacjentki z dużym rozmiarem stwierdza się poważny problem z kręgosłupem, to lekarz powinien zwrócić na to uwagę i podpowiedzieć redukcję. Oprócz oczywistych trudności z doborem odzieży, komfortem codziennego życia, kobiety mają obciążone plecy, kłopoty z higieną i odparzenia, a nawet widoczny gołym okiem przerost mięśni szyi i barków.

Duże piersi to ogromny ciężar dla ciała. Zdarza się, że usuwamy po 2-3 kg tkanki z każdej piersi, przynosząc tym nieopisaną ulgę pacjentkom. Jednym z ważniejszych pytań pozostaje kwestia macierzyństwa po plastyce piersi. Czy jest możliwe karmienie piersią po powiększeniu lub redukcji? Dr Dydymski: Powiększanie implantami odbywa się bez naruszenia gruczołów, nie ma więc żadnego problemu z późniejszym karmieniem. Zalecamy tylko odczekanie co najmniej roku przed zajściem w ciążę. Lifting także nie ma negatywnego wpływu na karmienie piersią. Inaczej sprawa wygląda jednak w przypadku redukcji, ponieważ ingerujemy w gruczoły. Zalecamy te zabiegi kobietom, które nie planują już powiększenia rodziny. Kiedy pacjentka decyduje się, aby wykonać jeden z zabiegów plastyki piersi, czego może się spodziewać, przybywając do kliniki? Dr Ibrahim: Pierwszy krok to konsultacja w gabinecie, osobista rozmowa z lekarzem. Podczas spotkania rzetelnie odpowiadamy na wszystkie pytania. Z całą tą wiedzą kobieta wraca do domu, ma czas na przemyślenia, przeczytanie informacji i dopiero potem umawia się na zabieg. Jest to minimum tydzień, bo decyzja musi być dobrze przemyślana i świadoma. Następnie otrzymuje do wykonania zestaw badań dotyczących ogólnego stanu zdrowia, między innymi USG piersi. Praca lekarza z pewnością obfituje w ciekawe przypadki i może dawać wiele satysfakcji. Czy są takie zabiegi, z których są Panowie szczególnie zadowoleni? Dr Dydymski: Najszczęśliwsze zakończenie to sytuacja, w której i pacjentka, i lekarz są zadowoleni. Gdy pacjentka daje nam odczuć, że faktycznie jest szczęśliwsza ze swoim nowym wyglądem, że zabieg spełnił jej oczekiwania.

Dr Ibrahim: Sądzę, że każdy przypadek budzi w nas zadowolenie, gdy jesteśmy w stanie pomóc. Osobiście z uśmiechem wspominam wszystkie panie, które przybywają do nas ze „wzorem” biustu z gazety. Gdy udaje mi się je odwieść od złego wyboru, po operacji cieszą się podwójnie, że zaufały specjaliście.

Dr Samir Ibrahim — specjalista chirurgii plastycznej i estetycznej. Doświadczenie zdobywał zarówno w kraju, jak i za granicą, współpracując ze światowej sławy lekarzami, takimi jak David Matlock, Alfredo Hoyos czy John Millard. Dr n. med. Tomasz Dydymski — specjalista chirurgii plastycznej w Mandala Beauty Clinic, ze szczególnym doświadczeniem z zakresu chirurgii piersi. Lekarz z 15-letnim stażem, stypendysta Cleveland Clinic w USA. Mandala Beauty Clinic — założona przed dra Samira Ibrahima w Poznaniu. Współpracuje ze znakomitymi specjalistami w dziedzinie chirurgii plastycznej, oferując swoim pacjentom innowacyjne, skuteczne metody. Posiada filię w Ammanie.


5

MANDALA REVIEW / KWARTALNIK / PAŹDZIERNIK 2014

M ETA M OR FOZ Y M A N DA LI

Powiększenie piersi metodą Vaser Lipo – alternatywa dla implantów Rozważasz powiększenie piersi, ale obawiasz się zabiegu z implantami? Nie jesteś sama ze swoimi wątpliwościami. Na szczęście chirurgia plastyczna znalazła świetne rozwiązanie. Oto relacja pacjentki Mandala Beauty Clinic z zabiegu wszechstronną metodą Vaser Lipo, która pozwala wyrzeźbić wymarzoną sylwetkę. / biust pacjentki „przed" zabiegiem

/ biust pacjentki „po" zabiegu

Pani Joanna jest 37-letnią właścicielką lokalu gastronomicznego w Poznaniu. To szczęśliwa mama, zadowolona z życia zawodowego i prywatnego kobieta. Jednak od dawna pewna sprawa nie dawała jej spokoju. Do Mandali trafiła w wakacje, kojarząc dra Samira Ibrahima z telewizyjnego programu „Sekrety chirurgii”. „Odkąd pamiętam, chciałam nieco powiększyć to, czym obdarzyła mnie natura. Nie było to moim wielkim kompleksem, ale pragnęłam nadać sylwetce proporcji, by poczuć się ze sobą lepiej” — wyjaśnia swoją motywację do zabiegu. „O metodzie Vaser Lipo dowiedziałam się w klinice i w zasadzie to ona mnie ostatecznie przekonała”. Vaser Lipo to mało inwazyjna metoda liposukcji ultradźwiękowej, dzięki której odessaną tkankę tłuszczową z takich miejsc jak brzuch czy uda można przeszczepić do piersi, pośladków, a nawet twarzy. Jest to więc faktycznie „rzeźbienie” sylwetki przez lekarza. Modelowanie odbywa się za pomocą cienkich kaniul, które nie pozostawiają blizn. Dr Samir Ibrahim szkolił się w tym zabiegu u jego twórców, dra Alfreda Hoyosa z Bogoty i dra Johna Millarda z Denver. W przypadku naszej pacjentki tkankę pobrano z okolic brzucha, by następnie wymodelować nią większy biust.

„Podczas konsultacji otrzymałam sporo wiadomości, co bardzo mnie uspokoiło. Sam zabieg, jak i opieka po nim przebiegały sprawnie i profesjonalnie. Spodziewałam się większego dyskomfortu po operacji, ale ostatecznie nie było tak źle!” — śmieje się pani Joanna. „Zaskoczyła mnie też całkiem szybka rekonwalescencja. Do pełnej formy wróciłam praktycznie po 3 tygodniach”. Jak dotąd trudno o mniej inwazyjną metodę powiększania biustu, która dodatkowo korzysta z „materiału” samego pacjenta. Co więcej, piersi wypełnione tkanką tłuszczową w wyglądzie i dotyku pozostają zupełnie naturalne. Efekty są spektakularne i widoczne krótko po zabiegu, a powrót do formy szybszy niż przy klasycznym powiększaniu z użyciem implantów. Jak zauważa nasza pacjentka, dodatkową zaletą Vaser Lipo jest możliwość zmiany decyzji o rozmiarze biustu.

„Jestem bardzo zadowolona z efektu, chociaż myślę o dostrzyknięciu tkanki tłuszczowej. Pobrany materiał jest zamrażany i można go wykorzystać ponownie w odstępie miesiąca. Ale już teraz moje piersi wyglądają o wiele lepiej”. Jeśli od dawna myślisz o plastyce piersi, warto skonsultować możliwości ze specjalistami. Wymarzona figura nie tylko zwiększy pewność siebie, ale sprawi, że poczujesz się lepiej w swoim ciele. Pani Joanna nie ma wątpliwości, że takie zmiany są tylko na korzyść. Metoda Vaser Lipo okazała się dla niej idealnym rozwiązaniem. „Promienieję i cieszę się z nowej sylwetki. Jak najbardziej polecam ten zabieg kobietom w podobnej sytuacji”.


6

MANDALA REVIEW / KWARTALNIK / PAŹDZIERNIK 2014

SY LW ET K I M A N DA L I

Doktor Samir Ibrahim – poznaniak z wyboru Jaką wiedzę o naszym kraju miał młody Palestyńczyk? „Wiedziałem, gdzie leży geograficznie, znałem historię II wojny światowej, kojarzyłem Układ Warszawski... i tyle”– wspomina. Ciężkie początki

/ dr Samir Ibrahim, chirurg plastyczny oraz właściciel Mandala Beauty Clinic

Doktor Samir Ibrahim, choć jego imię i nazwisko może nas zmylić, jest zakorzenionym poznaniakiem. Sporo wyjeżdża w ramach swojej pracy, jednak zawsze powraca tu, do domu, z radością. Sam zresztą przyznaje, że Poznań stał się dla niego miastem wyjątkowym, odkąd pojawił się tu po raz pierwszy. Ale po kolei.

Wylądował w Polsce niedługo po swoim wyborze, nie mając wiele czasu na przygotowania. Tym bardziej na miejscu wszystko go zaskakiwało: tradycja, język, a przede wszystkim mroźna, śnieżna pogoda. Był rok 1979 (zima stulecia), komunikacja w języku angielskim sprawiała Polakom duże problemy. Kontakt z rodziną też był ograniczony, telefonicznie często niemożliwy, a listy dochodziły po ponad miesiącu. Prawdziwą szkołą życia okazały się strajki, a po nich stan wojenny i problemy nie tylko w załatwieniu spraw na uczelni, ale nawet codzienny zakup żywności. Wszystko to wydawało się bardzo „egzotyczne”. 17-letni wówczas Samir musiał mocno polegać na samym sobie. Miłość od pierwszego wejrzenia

Kierunek: Polska Jest Palestyńczykiem, ale urodził się i wychował w Jordanii. Po maturze postanowił zdobywać wiedzę medyczną za granicą, najlepiej w USA, miejscu kojarzonym z nauką i innowacyjną technologią. Nie chciał jednak obciążać rodziny wysokimi kosztami studiów. Wtedy okazało się, że palestyński rząd organizuje stypendia w krajach socjalistycznego bloku. Przyszły doktor Samir postanowił skorzystać z tej szansy. Zdał egzamin kwalifikacyjny z wyróżnieniem, zdobywając tym samym możliwość samodzielnego wyboru kierunku wyjazdu między NRD, Bułgarią, Związkiem Radzieckim i Polską.

Powoli i z czasem wszystko zaczynało się układać. Przede wszystkim nauka języka była kluczem do przełamania wielu barier. Pojawili się pierwsi znajomi i koledzy z zajęć, życie stawało się łatwiejsze. W szkole językowej w Łodzi otrzymał tydzień na wybór miasta, w którym chciałby rozpocząć studia. Objechał więc Warszawę, Kraków, Wrocław i Gdańsk, docierając do Poznania. Reakcja była natychmiastowa: to tu! Miasto ujęło go od pierwszej chwili, zauważył w nim dużo możliwości i energię. Zresztą do tej pory jest to rzecz, którą bardzo ceni w Polsce i Polakach: „Drzemie w Was ogromny potencjał, który nie zawsze wykorzystujecie. Wciąż jednocześnie mnie to dziwi i denerwuje”– dodaje.

Lekarz z powołania „Jako dziecko chciałem być architektem lub pilotem” – wspomina doktor. Ale prawdę mówiąc, w tej chwili nie wyobrażam sobie pracy w innej profesji. Zawód lekarza był zawsze jego powołaniem, decyzję podjął już w szkole podstawowej. Początkowo myślał o pediatrii z powodu dobrego kontaktu z dziećmi. Na trzecim roku studiów jako specjalizację wybrał jednak chirurgię plastyczną. Inspiracją był tym razem serial telewizyjny „Powrót do Edenu”, w którym głównej bohaterce, Stephanie Harper, lekarze odtworzyli twarz po ataku krokodyla. Na Samirze zrobiło to wówczas ogromne wrażenie. Podczas nauki miał szczęście spotkać wielu specjalistów, których podziwia do dziś, m.in. prof. dr hab. Kazimierza Kobusa czy dr Molskiego. Mimo lat doświadczeń nadal szuka wzorców, by obserwować i czerpać wiedzę od najlepszych. Od lat ma też niezmienną misję: zadowoleni, zdrowi pacjenci. To wciąż największa satysfakcja i zarazem największe wyzwanie, bo każdy przypadek rozpatruje indywidualnie. Niezależnie od zabiegu i trudności wykonania, wynik ma być zawsze dobry. Ogromną radością są przypadki rekonstrukcyjne, gdy pacjentowi „zwracana” jest funkcja społeczna po przebytym urazie, uszkodzeniu czy wrodzonej wadzie ciała. A największy powód do dumy? W zasadzie zawsze ten sam. Mimo sukcesów zawodowych, własnej poznańskiej kliniki z filią w Ammanie, szkoleń i wyjazdów, nadal i bez zmian: szczęście na twarzy pacjenta.


7

MANDALA REVIEW / KWARTALNIK / PAŹDZIERNIK 2014

M A N DA L A N EWS

Piękna nieznajoma – Jordania / Ruiny miasta Petra (u góry) Pustynia Wadi Rum (zdjęcie poniżej)

Okres wakacyjny już dawno za nami, ale może warto zawczasu pomyśleć o przyszłorocznym kierunku podróży? Mamy świetną propozycję dla spragnionych słońca i egzotycznych wrażeń. Różnorodny krajobraz, bogactwo kulturowe, gościnni mieszkańcy to zaledwie kilka z wielu powodów, by odwiedzić Jordanię. Najlepiej zaplanować podróż wiosną lub jesienią, gdy pogoda dopisuje, a upały nie dokuczają. Obowiązkowym punktem turystycznego programu są ruiny miasta Petra, wybrzeże Morza Czerwonego oraz pustynia Wadi Rum. Wielu chętnie przybywa nad Morze Martwe, by sprawdzić słynną wyporność wody – ze spokojem mogą się tam kąpać nawet ci, którzy nie potrafią pływać. Po intensywnym zwiedzaniu nie zabraknie atrakcji dla podniebienia. Z licznych lokalnych dań każdy wybierze coś dla siebie. Polecamy szczególnie mansaf (ryż z jagnięciną), baba ghanoush (pasta między innymi z bakłażana i pomidorów) czy opisywany przez nas tradycyjny hummus. Posiłek dopełni deser mushabak (ciasto polane syropem), oczywiście ze słodką, miętową herbatą do popicia. Przed powrotem warto zatrzymać się też w Ammanie – dynamicznej stolicy, która w zaskakujący sposób łączy elementy zarówno arabskie, jak i europejskie. Wielbiciele miejskich aglomeracji będą zachwyceni nowoczesną architekturą oraz egzotyką miejscowych bazarów. Miasto żyje także w nocy, dostarczając atrakcji w otwartych do późna barach i restauracjach. Zwiedzając Amman, pamiętajcie o Mandali! Znajduje się tam filia naszej kliniki, do której odwiedzin również serdecznie zapraszamy.


8

MANDALA REVIEW / KWARTALNIK / PAŹDZIERNIK 2014

M A N DA L A N EW S

Dobry, lepszy, hummus! Podstawowe składniki od stuleci pozostają takie same: cieciorka, tahini (pasta sezamowa), oliwa i przyprawy, a mimo to do końca nie wiadomo, który z krajów Lewantu „wynalazł” hummus jako pierwszy. Między Izraelem a Libanem trwa o to nawet kulinarny spór. Mimo kłótni i znaków zapytania arabski przysmak doceniono na całym świecie. Dotarł jakiś czas temu także do Polski i szybko zdobył nasze uznanie. Angelika Kargulewicz, specjalista dietetyk z Mandali, nie ma wątpliwości dlaczego: „Hummus to prawdziwe bogactwo! Zawiera między innymi żelazo i kwas foliowy. Jest odpowiedni dla diabetyków oraz pomaga obniżyć tzw. zły cholesterol.” Dzięki zawartości manganu wspomaga budowę kości. Od dawna promują go wegetarianie i weganie, ponieważ idealnie uzupełnia ich dietę. Uwaga jednak na kaloryczność hummusu! Jedzmy go z umiarem, a z pewnością nie zaszkodzi naszej figurze. Cieciorkę, główny komponent pasty, można kupić praktycznie w każdym większym sklepie. Roślina przypomina groch, ale w jej smaku czuć orzechową nutę. Pasta tahini też jest coraz bardziej dostępna, szczególnie w dużych marketach. Zrobienie jej samodzielnie nie zajmuje jednak wiele czasu. Wystarczy dokładnie zmielić prażony sezam z dodatkiem oliwy, aż do uzyskania kremowej, jedwabistej konsytencji. Tradycyjnie hummus spożywa się z chlebem lub pitą. Dobrze komponuje się z warzywami, a także jako przekąska do wina. Restauracje coraz częściej serwują różnorakie wersje pasty: z papryką, suszonymi pomidorami czy marchewką... My przedstawiamy wersję klasyczną, prosto z jordańskiego przepisu dra Samira Ibrahima.

PRZEPIS NA HUMMUS SKŁADNIKI: 2 kubki ciecierzycy 2 łyżki oliwy extra virgin 4 łyżki tahini (pasty sezamowej) 70 – 80 ml zimnej przegotowanej wody (lub wywaru z gotowania ciecierzycy) mały ząbek czosnku sok z 1 cytryny szczypta soli PRZYGOTOWANIE: Można użyć odsączonej ciecierzycy z jednej puszki lub ugotować suszoną, wcześniej namoczoną (ok. 12 h). Zalać wodą tak, aby sięgała ponad poziom ciecierzycy i gotować na małym ogniu przez około 2-3 godziny do miękkości.

W razie potrzeby uzupełniać wodę, nie trzeba dodawać soli. Wywar z gotowania może być użyty do przygotowania hummusu. 1. Ciecierzycę, wodę i sól zmiksować na jednorodną masę. 2. Osobno zmieszać tahini z sokiem z cytryny i dodatkiem wody, dodać zmiażdżony czosnek – zmiksować do otrzymania jednolitego, jasnego sosu. 3. Wymieszać obie masy, dodać soli i cytryny do smaku. 4. Hummus przy podaniu można dekorować listkiem mięty lub pietruszki. Czasami kładzie się też ziarenko cierzycy w całości dla ozdoby. Pastę przed podaniem należy polać odrobiną oliwy z oliwek. Smacznego!


9

MANDALA REVIEW / KWARTALNIK / PAŹDZIERNIK 2014

M A N DA L A N EWS

Włos pod lupą, dieta pod kontrolą Jesteśmy tym, co jemy – to powiedzenie nigdy nie było bardziej aktualne. Według badań złe odżywianie w ponad 40% wpływa na występowanie chorób układu sercowo-naczyniowego. Obecnie uważa się też, że dieta może mieć wpływ na rozwój nowotworów. Dlatego coraz większe znaczenie dla naszego zdrowia i życia ma odpowiedni jadłospis. „Dopasowanie indywidualnej diety nie jest aż tak trudne, gdy wiemy, czego i w jakich ilościach potrzebuje nasz organizm. I to najlepiej w nim szukać indywidualnej odpowiedzi!” – odpowiada nasz specjalista dietetyk, Angelika Kargulewicz.

„Pomocna jest tu analiza pierwiastkowa tkanki włosa. Ta bezbolesna metoda diagnostyczna pozwala na określenie stanu mineralnego naszego ustroju. Badania krwi dają odpowiedzi krótkoterminowe, ponieważ jej skład zmienia się nieustannie.

W tkance włosa gromadzone są natomiast informacje długookresowego stanu narządów wewnętrznych”. Analiza tkanki włosa to przede wszystkim sprecyzowanie stężenia, przemian oraz niedoborów pierwiastków w organizmie (m.in. wapnia, potasu, magnezu, żelaza). Zaburzenia w poziomie tych minerałów skutkują problemami układu pokarmowego, krążenia czy immunologicznego, stąd tak ważne jest dostarczanie ich w odpowiednich ilościach. Badanie włosa jest indywidualnym wskaźnikiem, który ułatwia dietetykowi ustalenie optymalnego planu posiłków dla danego pacjenta. Metoda nie tylko wspomaga codzienne odżywianie i zrozumienie swoich potrzeb, szczególnie u osób otyłych, ale również wskazuje na tendencje do powstawania zaburzeń fizjologicznych. Stres, pośpiech, złe nawyki żywieniowe, zanieczyszczenia środowiska to czynniki powodujące zachwianie równowagi mikroelementów w organizmie. Warto więc zadbać o szczegółowy jadłospis, który polepszy naszą kondycję i jakość życia już teraz, a to zaowocuje z pewnością dobrą formą w przyszłości.


10

MANDALA REVIEW / KWARTALNIK / PAŹDZIERNIK 2014

G O Ś Ć M A N DA L I

Siła zapachu O zmyśle węchu i znaczeniu zapachu opowiada Marta Siembab, jedyna polska senselierka.

Fotografia: Piotr Litwic

Może przywodzić na myśl zarówno dobre i złe wspomnienia, potrafi zmienić nasz nastrój, wyrazić temperament, a często służy do uwodzenia... Czy zapach jest ważnym elementem na co dzień? Zapach jest po pierwsze ważnym wrażeniem sensorycznym, jak dotyk dłoni ukochanej osoby, smak kawy, dźwięk głosu naszego dziecka. Wiąże się więc z radością. Zapach to także nośnik wspomnień, tworzy głębię znaczeń, może dawać nawet większą przyjemność niż pozostałe wrażenia zmysłowe! Po co w naszym życiu perfumy?  Ludzie chcą zapachem wyrazić siebie, swój temperament lub zwyczajnie się upiększyć – jak biżuterią, czerwoną szminką. Perfumy to także dotyk luksusu, rozpieszczanie zmysłów. Moim zadaniem jako senselierki jest między innymi pomaganie w odnalezieniu tego właściwego zapachu. Może stać się on wręcz osobistym podpisem. Zapach to obecnie uzupełnienie stylizacji, wizerunek, który pomagam wybudować dzięki odpowiednio dobranym perfumom. Kto decyduje, jaki zapach jest ładny, a jaki nie? Tak naprawdę – mózg, poprzez wspomnienia i skojarzenia. Jeśli nasza ukochana babcia pachniała jaśminem, jest większa szansa, że będziemy lubić ten zapach niż wówczas, gdyby używała go znienawidzona

nauczycielka... Nasze zapachowe preferencje zakorzenione są silnie w kulturze. Podobają się nam zapachy, które znamy i są przez nas oswojone, a nowe dopiero uczymy się lubić poprzez doświadczenie. Co kraj to obyczaj – czy i w świecie zapachów działa ta zasada? Naturalnie! Japończycy kochają lotos, Marokańczycy korzenne przyprawy, a Meksykanki wanilię. W Prowansji lawenda to zapach czystości, u nas przywołuje na myśl kulki na mole. W Finlandii zapach dziegieć kojarzy się z sauną, w Polsce z kładzeniem asfaltu lub smołowaniem dachu. Dlatego podczas podróży warto poznawać także zapachy innych kultur. Czy istnieją więc zapachowe stereotypy? Stereotypem, którego najbardziej nie lubię jest podział świata zapachu na męski i damski. W Europie podkreślamy: kwiaty są kobiece, a surowce drzewne i ziołowe - męskie. Od lat pachnę drzewnymi zapachami i nie pozwalam na przypisywanie ich wyłącznie mężczyznom. Gdzie powstały pierwsze perfumy? Czy kraje arabskie faktycznie są ich kolebką?  Tak, pierwsze wonności pochodzą z krajów arabskich i do dziś używane tam pachnidła są symbolem luksusu. Srebrne kadzidło z Omanu, róża z Damaszku, egipski jaśmin to nadal wyznaczniki jakości i zapachowej tradycji.

Co zapachem „mówi” świat arabski, a co europejski? Europejczycy mają pod tym względem o wiele krótszą tradycję, ponieważ największe domy perfumeryjne Francji powstały dopiero za Napoleona. Arabowie używali perfum już w czasach antycznych, także do rytuałów religijnych - u nich do dziś zapach ma wymiar bardziej duchowy. Składniki, z których wyrabia się perfumy są wspólne dla kobiet i mężczyzn, a więc panowie też pachną różą, a panie kadzidłem. Uwielbiam arabskie pachnidła! Podpowiedz, jak uniknąć najczęstszych zapachowych faux pas? Umiar i oszczędność to podstawa, zapach nie powinien być wyczuwalny na odległość wyciągniętego ramienia. Na przykład w restauracji pozwólmy sobie i innym cieszyć się aromatem jedzenia. Ostrożnie z zapachami kiedy odwiedzamy chorych i małe dzieci. Wyjątkiem są jedynie zmysłowe wieczory we dwoje lub naprawdę wielkie wyjścia, gdy chcemy stworzyć niezapomniane wrażenie. Czy Twój nos – jako kluczowe narzędzie pracy – jest ubezpieczony? Chronię swój zmysł węchu przed przeziębieniem, klimatyzacją i kroplami do nosa. Natomiast w przeciwieństwie do Heidi Klum nie ubezpieczyłam narzędzia pracy, głównie dlatego, że nie spotkałam ubezpieczyciela gotowego na taki ruch...


11

MANDALA REVIEW / KWARTALNIK / PAŹDZIERNIK 2014

M A N DA L A P OLE CA

Scarlet RF – nowa gwiazda medycyny estetycznej

Wiele osób, niezależnie od płci i wieku, ma problemy ze skórą. Trądzik, blizny, zmarszczki, przebarwienia, utrata jędrności – to tylko niektóre z nich.

Natomiast ból oraz ewentualne efekty uboczne na powierzchni skóry zostają zminimalizowane. Dlatego Scarlet RF stanowi doskonałe rozwiązanie dla pacjentów, dla których komfort i bezpieczeństwo są tak samo istotne jak rezultaty po zabiegu.

Scarlet RF jest na tyle bezpieczna, że można ją stosować już dwa tygodnie po zdjęciu opatrunków, co ma szczególne znaczenie na przykład przy redukcji blizn.

Delikatność, precyzja, bezpieczeństwo Często zmiany są tak duże, że wpływają negatywnie na życie osobiste i zawodowe. Sposobów walki z nimi jest wiele: od tradycyjnych metod domowych, po zabiegi wykonywane w profesjonalnych gabinetach przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Jednym z nich jest popularny na Zachodzie, a u nas wciąż nowy i dostępny tylko w niektórych klinikach, system Scarlet RF. Opatentowana technologia Scarlet RF to mało inwazyjne urządzenie łączące najlepsze cechy lasera frakcyjnego, dwubiegunowych fal radiowych i systemu 25 elektrod. Jego innowacyjna technologia polega na wprowadzeniu leczniczego impulsu za pomocą mikroigieł wprost do skóry właściwej, przy jednoczesnym, niewielkim oddziaływaniu na naskórek. W ten sposób silna energia jest przekazywana bezpośrednio do docelowego obszaru, i to z dokładnością do 0,01 mm!

Dla osób w każdym wieku Opisana technologia powoduje, że Scarlet jest nieporównywalnie bardziej delikatna od innych powszechnie dostępnych urządzeń. Po zabiegu nie występują zaczerwienia ani podrażnienia skóry i już po kilku godzinach można wrócić do codziennych czynności.

Dlatego zabieg ten cieszy się szczególną popularnością wśród panów, niechętnie przyznających się do zabiegów upiększających. Dzięki połączeniu delikatności z precyzją, można stosować w miejscach szczególnie wrażliwych, jak okolice oczu, ust oraz powieki. Stanowi również idealne uzupełnienie innych zabiegów, np. liftingu twarzy, liposukcji, abdominoplastyki, gdyż w widoczny sposób poprawia jakość i elastyczność naruszonej skóry.

Zabiegi z użyciem Scarlet RF dedykowane są zarówno osobom bardzo młodym, które często borykają się z problemem trądziku, blizn potrądzikowych, tłustej cery czy rozszerzonych porów. U starszych pacjentów umożliwia między innymi modelowanie owalu twarzy, usunięcie podwójnego podbródka, redukcję zmarszczek, przywrócenie elastyczności skóry oraz poprawę jej kolorytu. Scarlet RF można stosować na różne części ciała: szyję, dekolt, a nawet brzuch i uda. Również latem, gdyż ekspozycja na światło słoneczne po zabiegu nie jest zakazana, jak w przypadku innych metod. Scarlet RF pozwala więc cieszyć się piękną skórą przez cały rok, niezależnie od wieku.


12

MANDALA REVIEW / KWARTALNIK / PAŹDZIERNIK 2014

M A N DA L A P OL E CA

Karboksyterapia Fenix — sprawdzona metoda w nowej odsłonie Dzieki rozwojowi nauki, medycyna estetyczna stale oferuje nowe rodzaje zabiegów. Jednak nie zapomina też o dawno sprawdzonych, skutecznych metodach regeneracji skóry czy walki z cellulitem. Właśnie dlatego powstają takie urządzenia jak Fenix, które łączą nowoczesną technologię z wieloletnim doświadczeniem. Karboksyterapia to rodzaj mezoterapii igłowej, czyli zabiegu polegającego na dostarczeniu substancji leczniczych bezpośrednio do skóry właściwej za pomocą igieł. Dzięki temu skuteczność działania preparatów zostaje zmaksymalizowana, a skóra pobudzona do samoregeneracji. W karboksyterapii substancją aktywną jest wszystkim dobrze znany dwutlenek węgla (CO2). Mało kto jednak wie, że już ponad 80 lat temu wykorzystywano go w medycynie do leczenia niewydolności żylnej, miażdżycy oraz cukrzycowych owrzodzeń. To właśnie podczas takich zabiegów dostrzeżono pozytywny wpływ tego związku chemicznego na skórę.

REDAKCJA MANDALA REVIEW +48 61 833 08 81 klinika@mandalaclinic.com KWARTALNIK NAKŁAD: 500

Terapia dwutlenkiem węgla rozszerza naczynia krwionośne oraz powoduje ich wzrost, co przyśpiesza przepływ krwi, a tym samym stymuluje produkcję elastyny i kolagenu. To z kolei prowadzi do regeneracji starzejącej się skóry, redukcji zmarszczek, a także dzięki zdolności rozbijania tkanki tłuszczowej, do walki z rozstępami i cellulitem. Co ciekawe, wpływa też korzystnie na cebulki włosowe, dlatego dr Samir Ibrahim – specjalista w dziedzinie przeszczepów włosów – zaleca ją osobom po ich transplantacji. Używane w Mandala Clinic urządzenie Fenix umożliwia precyzyjne, szybkie, a jednocześnie bezbolesne i komfortowe, podanie CO2 do miejsc wymagających terapii. Dodatkową korzyścią tego aparatu jest możliwość symultanicznego aplikowania preparatu PRP (osocza bogatopłytkowego), który wzmacnia efekt zabiegu. Dzięki temu możemy wciąż korzystać ze sprawdzonych sposobów regeneracji skóry, ale w nowy, bezpieczny i komfortowy sposób.

WYDAWCA MANDALA BEAUTY CLINIC ul. Chwiałkowskiego 28/7 61-553 Poznań +48 61 833 08 81 klinika@mandalaclinic.com www.mandalaclinic.com

Profile for Black Hog

Mandala Review 1/2014  

Magazyn Kliniki Mandala z Poznania.

Mandala Review 1/2014  

Magazyn Kliniki Mandala z Poznania.

Profile for blackhog
Advertisement