Page 1

SPECJALISTYCZNY MAGAZYN BRANŻY ZOOLOGICZNEJ DLA PRACOWNIKÓW SKLEPÓW I HURTOWNI ZOOLOGICZNYCH W CAŁEJ POLSCE

MARZEC 2019

nr 3 (37)

ISSN 2450-0372

/ZOOBRANZA

Kleszcze

małe, ale groźne s. 26

Antoni

Pawlicki s. 14


Od redakcji

Szanowni Państwo, marzec, a dokładnie jego ostatni weekend, upłynie nam pod znakiem Targów ANIMALS' DAYS. To największa tego typu impreza w Polsce, a magazyn „ZooBranża” jest jej partnerem biznesowym, począwszy od pierwszej edycji. W dniu 29 marca zapraszamy Państwa do Centrum Targowo-Konferencyjnego PTAK WARSAW EXPO. Specjalnie dla Was przygotowaliśmy unikalne szkolenie dedykowane dla sprzedawców, managerów i  właścicieli sklepów zoologicznych. Podczas szkolenia przedstawimy nowy, czwarty wymiar sprzedaży. Więcej szczegółów znaleźć można na str. 23. Tego samego dnia o godz. 16:00 zapraszamy przedstawicieli sklepów, producentów i dystrybutorów na Konferencję Branży Zoologicznej, podczas której odbędziemy wspólnie podróż do przyszłości handlu. Nasi goście poznają trendy, jakie już wkrótce będą kształtować rynki produktów dla zwierząt, oraz dowiedzą się, jak sprawić, aby za kilka lat ich przedsiębiorstwa wygrały w  ostrej, rynkowej konkurencji i  stały się wiodącymi graczami branży zoologicznej. Wydarzenie to zwieńczy uroczysta Gala Biznesowa, w  czasie której poznamy tegorocznych laureatów Niezależnego Plebiscytu Branży Zoologicznej, czyli Firmę Roku, Handlowca Roku i  Produkty Roku. Będę miała ogromną przyjemność poprowadzić Galę wspólnie z  doskonale znanym aktorem teatralnym, filmowym i telewizyjnym, Panem Antonim Pawlickim (na okładce, zapraszam również do przeczytania wywiadu na str. 14–15). Na rynku wciąż pojawiają się nowe narzędzia mogące pomóc w  prowadzeniu biznesu i  osiąganiu lepszych wyników sprzedażowych. Do najprężniej się rozwijających należą technologie mobilne w  oparciu o  aplikacje przygotowywane na

telefony komórkowe. Czy nam się to podoba czy nie, smartfon stał się nieodłącznym towarzyszem naszego życia, zaś pokolenia dzisiejszych nasto- czy dwudziestokilkulatków nie potrafią już wyobrazić sobie egzystencji bez tego urządzenia. Tym samym, jest to wspaniałe narzędzie do działań marketingowo-sprzedażowych poprzez docieranie do precyzyjnie wyselekcjonowanego potencjalnego klienta o dowolnej porze i w dowolnym miejscu na świecie. Jedyne, co jest do tego potrzebne, to dobrze napisana, nowoczesna aplikacja biznesowa. Wydawnictwo FIDELIS PRESS z dumą prezentuje swój najnowszy projekt – MY PET STORY. To interaktywna, spersonalizowana aplikacja konsolidująca i wspierająca trzy podstawowe sfery branży zoologicznej: sklepy i hurtownie, wytwórców i dostawców produktów oraz usług dla zwierząt, a także opiekunów domowych pupili. Już wkrótce będzie ona gotowa i  – jesteśmy o  tym przekonani – otworzy przed Państwem nowe możliwości, o istnieniu których dotychczas można było tylko pomarzyć. Jakie to możliwości i dlaczego MY PET STORY już wkrótce stanie się niezastąpionym narzędziem pracy każdego handlowca i marketingowca, opowiada pomysłodawca tego projektu. Zapraszam Państwa do lektury

Joanna Zarzyńska

dr n. wet. Joanna Zarzyńska Redaktor naczelna


Spis treści

W numerze 03 Od redakcji Sklep miesiąca

06 Sklep Miesiąca: AQUARIUS

Dr hab. Michał Jank doktor habilitowany nauk weterynaryjnych, jest pracownikiem Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Prowadzi zajęcia z farmakologii zwierząt oraz dietetyki weterynaryjnej dla studentów medycyny weterynaryjnej oraz uczestników specjalizacyjnego studium podyplomowego „Choroby psów i  kotów”. Jest autorem i współautorem kilkudziesięciu publikacji naukowych i popularno-naukowych dotyczących żywienia psów i kotów. Prowadzi również wykłady i szkolenia dotyczące żywienia psów i kotów dla lekarzy weterynarii. Jest autorem lub współautorem kilkunastu suplementów pokarmowych dla małych zwierząt dostępnych na polskim rynku.

08 Echa branży 13 Certyfikat Jakości 14 WYWIAD: Antoni Pawlicki – Adoptuj z Sercem 16 Mobilna rewolucja w biznesie zoologicznym – wywiad 20 Czwarty wymiar w sprzedaży 26 Kleszcze – małe, ale groźne

Rafał Maciaszek doktorant na Wydziale Nauk o Zwierzętach SGGW w  Warszawie, właściciel hodowli Kumak Shrimp. Od 2010 roku zajmuje się selekcją ubarwienia słodkowodnych krewetek z  rodziny Atyidae oraz wybranych gatunków raków. Pracuje również nad opracowywaniem metod związanych z diagnostyką i zwalczaniem chorób skorupiaków. Główny sędzia na międzynarodowych konkursach i  wystawach krewetek. Organizator i  inicjator jednego z  czołowych wydarzeń akwarystycznych w Europie − Warszawskich Dni Akwarystyki / Polish International Aquarium Show.

32 TEMAT NUMERU: Krople, obroża czy spray? Co i komu polecać? 40 Karmy bezzbożowe – prawdy i mity. Czy gluten to zło? 48 Króliki i gryzonie: w kręgu natury 56 Rasowe bojowniki cz. 1

Witold Sosnowski doktorant Laboratorium Rozrodu Organizmów Morskich przy Katedrze Hydrobiologii, Ichtiologii i Biotechnologii Rozrodu Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w  Szczecinie. Akwarystyką zajmuje się od 6. roku życia.

62 Bee or not to bee – zagrożenia i szanse hodowli krewetek ozdobnych 68 Co nowego na rynku? 74 Krzyżówka

Dariusz Tomasiak pomysłodawca, założyciel i właściciel FLOWER FISH – jedynego w  Europie specjalistycznego sklepu z  rasowymi bojownikami. Rybami tymi pasjonuje się od lat. Swój czas dzieli między Polskę i Tajlandię, otaczając się ludźmi, którzy podzielają i współtworzą jego pasję. Od początku istnienia FLOWER FISH postawił sobie za cel import tylko i wyłącznie ryb wysokiej klasy, co roku lata do Tajlandii i  osobiście dokonuje kontroli jakości okazów, które będą przylatywały w  kolejnym sezonie. Sprzedaje ryby już do 13 krajów Europy. W  planach ma otwarcie rynków drogą lotniczą poza Europę, ponieważ klienci z  całego świata widzą, co robi i  jakie ryby posiada w swojej ofercie. Chce spełnić ich marzenia i pomóc im mieć najpiękniejsze rasowe bojowniki w ich akwariach.

Podziel się wiedzą!

Zostań autorem „ZooBranży”. Skontaktuj się z nami. redakcja@zoobranza.com.pl

4

Katarzyna Warelis doświadczony menedżer operacyjny w pracy w  działach sprzedaży i  marketingu oraz lider w prowadzeniu i skutecznym kierowaniu rozwojem zespołów handlowych, licencjonowany trener szkoleń sprzedażowych „Sales Excellence”. Twórczyni koncepcji czwartego wymiaru w  życiu i  biznesie. To holistyczne podejście oparte na szerokiej wiedzy biznesowej i naukowej, ugruntowane wieloletnimi obserwacjami i  własnym doświadczeniem. Jest autorską propozycją gospodarowania życiową energią, która stanowi nasz najcenniejszy zasób i dźwignię do sukcesu na każdej płaszczyźnie.


AQUARIUS to sieć pięciu nowoczesnych sklepów zoologicznych znajdujących się na terenie Warszawy. Od prawie 17 lat oferuje swym klientom produkty dla psów, kotów, ptaków ozdobnych, królików, gryzoni, zwierząt terraryjnych oraz przede wszystkim – zgodnie z  nazwą – dla ryb akwariowych. Na tle innych sklepów zoologicznych jej placówki wyróżniają się wspaniale przygotowanymi zbiornikami, w  których w  kryształowo wręcz czystej wodzie pływają starannie dobrane ryby. Nie brak wśród nich akwarystycznych ciekawostek i  oryginalnych gatunków rzadko spotykanych w  innych sklepach. Również oferta sprzętu wyróżnia się aktualnością i można w niej znaleźć nowości rynkowe, których premiera miała miejsce dosłownie kilka tygodni temu. O tym, jak powstała sieć sklepów AQUARIUS, jakie są jej plany na przyszłość oraz jak w ciągu prawie dwóch dekad zmieniały się potrzeby i oczekiwania klientów sklepów zoologicznych, rozmawiamy z właścicielem sieci, Panem Dariuszem Tatarczakiem.

Joanna Zarzyńska, „ZooBranża”: Panie Dariuszu, pierwszy sklep AQUARIUS powstał w 2002 r. Od czego zaczęła się historia firmy? Co sprawiło, że zdecydował się Pan rozpocząć tego typu działalność i  jak rozwijała się Pana sieć? Dariusz Tatarczak, AQUARIUS: Można powiedzieć, że to rodzaj rodzinnej tradycji, w świat zoologii wprowadził mnie brat, który również działa w branży, i tak już zostało. Tym sposobem moja przygoda z branżą trwa już 17 lat. JZ: W ofercie Pana sklepów na pierwszy rzut oka mocno wyróżnia się akwarystyka. Czy akwaryści stanowią większość klientów AQUARIUSA? DT: Znaczną część, ale nie jest to większość. JZ: Półki w  sklepach AQUARIUS uginają się pod dużym wyborem towaru. Czym kierują się Państwo, dobierając dostawców i marki, które pojawiają się w ofercie? Z jakimi markami i firmami najchętniej i najdłużej współpracujecie? DT: Dobierając marki, kierujemy się potrzebami lokalnego rynku, zachowując balans pomiędzy nowymi trendami a  jakością produktów, i nie stronimy przy tym od współpracy z krajowymi, a nawet lokalnymi dostawcami i producentami. JZ: W ofercie Pana sklepu znajduje się mnóstwo najświeższych nowości i innowacyjnych produktów? Czy stanowią one magnes przyciągający nowych klientów? DT: Niewątpliwie jakaś część klientów odwiedza nas ze świadomością, że znajdą w naszych sklepach nieznane dotąd produkty. JZ: Współczesny handel praktycznie nie istnieje bez marketingu. Jakie metody wsparcia sprzedaży stosują Państwo w sklepach AQUARIUS? Czy jest wdrożony program lojalnościowy dla klientów? DT: Kierując się najnowszą myślą technologiczną, oczywiście wykorzystujemy narzędzia marketingowe, które oferują social media oraz inne formy reklamy, mamy również program lojalnościowy dla stałych klientów.

6


JZ: Proszę powiedzieć, jak z perspektywy 17 lat doświadczenia w handlu na trudnym, stołecznym rynku zmieniły się potrzeby i oczekiwania klientów sklepów zoologicznych? Czy dzisiaj handel jest trudniejszy czy łatwiejszy niż kiedyś? Co w prowadzeniu sklepu sprawia dziś największe problemy? DT: Stołeczny rynek jest bardzo dynamiczny, na przestrzeni lat znacznie poszerzyła się świadomość konsumentów w zakresie potrzeb ich pupili, zwracamy też uwagę na ściśle lokalne preferencje klientów w konkretnych lokalizacjach. Podstawa to elastyczność. Staramy się dopasować każdy ze sklepów do oczekiwań  rynku w docelowym miejscu, dlatego też nie w każdym sklepie mamy ten sam asortyment.

JZ: Akwarystyka również bardzo mocno zmieniła się w ciągu ostatnich 17 lat. Jakie kierunki tego hobby są obecnie najmodniejsze? O co współcześni akwaryści najczęściej pytają? DT: To zależy. Ciężko jednoznacznie określić preferencje,  ilu ludzi tyle gustów. Jedni preferują akwaria holenderskie, a drudzy Amano. Obserwujemy ostatnio większe zainteresowanie nanoakwarystyką. JZ: Już po krótkiej rozmowie z doradcami w Państwa sklepie można się zorientować, że to doskonali fachowcy i  – zarazem – pasjonaci w poszczególnych dziedzinach zoologii. Jak udało się Panu stworzyć tak świetny zespół pracowników i w jaki sposób dbają Państwo o poszerzanie ich wiedzy? DT: Zatrudniamy jedynie osoby, które posiadają wiedzę z  zakresu zoologii  oraz zamiłowanie do swojej pracy i chcą się dzielić swoją pasją z innymi. JZ: W tej chwili sieć AQUARIUS liczy pięć sklepów. Jakie są plany jej dalszego rozwoju? Czy w przyszłości pojawią się kolejne placówki? DT: Być może, czas pokaże . JZ: Dziękuję za rozmowę.

www.iaquarius.pl

7


Echa branży Zatrudnimy przedstawicieli handlowych (wschód oraz zachód Polski) W związku z  dynamicznym rozwojem naszych marek zoologicznych poszukujemy przedstawicieli handlowych na obszar wschodniej i  zachodniej Polski. Gwarantujemy bardzo wysokie premie od sprzedaży, dzięki temu największy wpływ na wysokość wynagrodzenia ma sam handlowiec. Osoby pewne swoich możliwości w branży zoologicznej zapraszamy do kontaktu.

EURONOVA POLSKA Sp. z o.o. (właściciel marek AQUA NOVA oraz PET NOVA) 87-330 Jabłonowo-Pomorskie

Bardzo prosimy osoby zainteresowane o przesyłanie swoich CV na adres: tf@aqua-nova.pl

Vitakraft sponsorem Zimowej Wystawy Psów Rasowych Firma Vitakraft była jednym ze sponsorów VIII i IX Zimowej Krajowej Wystawy Psów Rasowych Expo Silesia Dog Show 2019, która miała miejsce 26 i  27 stycznia 2019 r. w  Sosnowcu. Uczestnicy imprezy oraz zwiedzający otrzymali od nas niespodzianki w postaci przysmaków dla psów. Łącznie rozdaliśmy 1500 sztuk próbek oraz ufundowaliśmy 60 nagród rzeczowych.

Koci Koci... Drapki! Koci Koci… Drapki! to nowa polska marka, specjalizująca się głównie w projektowaniu i produkcji kartonowych, ekologicznych zabawek i drapaków dla kotów! Wyprodukowane w Polsce ze 100% ekologicznej tektury. Całkowicie bezpieczne i biodegradowalne. Projekty stworzone na podstawie wieloletnich doświadczeń i  obserwacji upodobań i  zachowań kotów z  naciskiem na poczucie pełnego bezpieczeństwa i akceptacji przez naszych milusińskich. Produkty są testowane przez koty na każdym etapie ich powstawania. Testerów można poznać odwiedzając naszą stronę ­w ww.­kocikocidrapki.­pl Główny produkt marki Koci Koci… Drapki! to opatentowany i zarejestrowany w UP RP system modułowych domków (kostek), pochylni i  łączących ich tuneli oraz balkoników, wyposażony w kartonowe drapaki wykonane z tektury falistej. Elementy systemu, które można w dowolny sposób konfigurować i rozbudowywać, spełnią wymagania nawet najbardziej wymagających kotów oraz zapewnią satysfakcję ich właścicielom – od pojedynczego modułu po rozbudowaną sieć domków (kostek) i przejść, które w każdym momencie można przekonfigurować w  dowolny sposób. Ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia. Elementy systemu można kupić osobno i w późniejszym czasie rozbudowywać, dostawiając i  łącząc w  dowolny sposób. Montaż i łączenie elementów nie wymaga użycia kleju i narzędzi. Różnorodność konfiguracji oraz sposobów łączenia dają nieograniczone możliwości stworzenia własnej, niepowtarzalnej wersji systemu. Idealne dla właścicieli kotów, którzy cenią innowacyjne i bezpieczne domki, kostki, drapaki. Ze względu na

8

swoją budowę i różnorodność ustawień system spełni oczekiwania zarówno jednego, jak i wielu kotów. Drapaki dzięki systemowi modułowemu mają możliwość dopasowania do indywidualnych preferencji. Argumenty sprzedaży: produkt wyprodukowany w Polsce wykonany ze 100% ekologicznej tektury system modułowy daje nieograniczoną liczbę wariantów drapaka możliwość zakupu poszczególnych elementów bezpieczna i stabilna konstrukcja montaż bez użycia kleju i narzędzi ręcznie klejone, solidne tekturowe drapki Producent i dystrybutor: PPHU KKD Sp. z o.o. www.kocikocidrapki.pl Fb: @kocikocidrapki; Instagram: kocikocidrapki


Karmeo wkracza na rynek P.W. Hobby wprowadza na rynek nową linię karmy podstawowej – Karmeo. Co nowego? Pierwszą rzeczą, którą dostrzeże klient, jest stylistyka opakowania zgodna z nowoczesnym wzornictwem i designem. Nie zrezygnowano jednak z  tradycyjnego, dobrze znanego konsumentom z  innych linii (np. Expert)  okienka. Kolejną rzeczą, którą znamy z innych linii Vitapol, jest umiejscowienie logotypu oraz kolorystyka opakowań – bordowy dla małych zwierząt, a różowy dla ptaków ozdobnych oraz papug. Najważniejszą jednak nowością jest skład. Karmeo, choć nie będą pokarmami Premium, zyskają  ich klasę. Dlaczego? Wiąże się to z najwyższą jakością składników zastosowanych do produkcji i  ulepszoną recepturą. Na podstawie wieloletniego doświadczenia i nowych metod produkcji wszystkie mieszanki dla małych ssaków oraz papug i innych ptaków ozdobnych zostały zmodyfikowane. Największe zmiany

mają miejsce w przypadku karm dla zwierząt roślinożernych, takich jak królik, kawia domowa, szynszyla czy koszatniczka. W  znaczący sposób w  mieszankach została ograniczona obecność całych ziaren zbóż.  Zostały one zastąpione najwyższej jakości granulatem na bazie siana łąkowego. Dzięki temu Karmeo w porównaniu ze starymi recepturami odznacza się wyższym udziałem włókna surowego w każdej porcji pokarmu.

Nowe opakowania patyczków do czyszczenia uszu psów Czyszczenie psich uszu to kolejny temat, który wzbudza wiele kontrowersji. Nawet lekarze weterynarii mają na ten temat różne zdanie. Jedno nie ulega wątpliwości – na wszelki wypadek nie „dłubiemy” w psim uchu. Ma ono zdolność naturalnego oczyszczania się i zbyt częste czyszczenie przyniesie więcej szkody niż pożytku. Niemniej jednak niektóre psy mają skłonności do nawracających stanów zapalnych ucha i  w  przypadku zaleconego przez lekarza zakraplania i  usuwania wydzielin lepiej, żeby właściciel posługiwał się przeznaczonym do tego celu przyrządem. Ułatwi mu to tę operację i da gwarancję, że zrobi to dobrze i bezpiecznie. Taki przyrząd przyda się także w przypadku piasku, błota czy traw przyklejonych do zakamarków małżowiny. Tego typu zanieczyszczenia wymagają usunięcia, szczególnie w przypadku ras o długich uszach. Rozwiązaniem są patyczki opracowane i  sprawdzone przez lekarza weterynarii, dr. Denisa Heitz’a  z  Francji. Wykonane są z  bambusa, którego wytrzymałość mechaniczna przewyższa drewno czy plastik, a jego włóknista budowa sprawia, że nawet w przypadku złamania (w wyniku szarpnięcia psa głową) nie uszkodzimy ucha. Wacik ma ok. 4 cm długości (rozmiar L/XL) i jest wykonany z waty bawełnianej typu medycznego. Dzięki tym zaletom jego zdolność wchłaniania jest niezrównana, zaś wielkość sprawia, że nie można go wsunąć głębiej, do poziomej części przewodu słuchowego, więc kontakt z błoną bębenkową jest niemożliwy.

Patyczki opracowano w dwóch rozmiarach: S/M dla psów średnich i L/XL dla psów dużych. Bambus jest odnawialnym zasobem roślinnym, a cały patyczek jest biodegradowalny. PORTICA, zachęcona zwiększającym się zainteresowaniem tym produktem, przygotowała dwie nowe propozycje opakowań specjalnie dla rynku zoologicznego. Saszetki po 10 szt. idealne dla klienta, który chce np. wypróbować produkt lub planuje wyjazd, oraz tzw. stand up bags po 30 szt. dla osób, które np. mają przed sobą leczenie chorego ucha swojego pupila. Doradzając klientowi zakup, pamiętajmy, aby uczulić go, że dolegliwości psa należy koniecznie skonsultować z lekarzem weterynarii.

GENUS z nowym logo! W roku 2019 firma Genus Sp. z o.o. postawiła na odświeżenie wizerunku i zaprezentowała nowe logo. Kolor szary kojarzy się z solidnością, stabilnością, wiarygodnością, czyli wartościami, którymi charakteryzuje się firma. Zmiana logo odzwierciedla również strategię i wizerunek Genus Sp. z o.o. jako firmy dla klienta, który nie idzie drogą na skróty, nie szuka tanich rozwiązań, tylko zdecydowanie patrzy dalej i  stawia na jakość. Klasyczny styl grafiki, bez ozdobników, przywołuje na myśl jasne zasady, którymi kieruje się firma. Jednocześnie jego wyrazistość i prosty przekaz daje do zrozumienia, że wszystko,

co najlepsze, klient znajdzie w ofercie Genus Sp. z o.o. Nowe logo prezentuje się nowocześnie i pasuje do wizerunku firmy, która stawia na renomę oferowanych produktów.

9


Echa branży ScanVet Poland sponsorem seminarium o anatomii i ruchu psa z dr Eugenem Yerusalimskym ScanVet Poland był sponsorem niezwykle ciekawego seminarium o anatomii i ruchu psa w teorii i praktyce z dr Eugenem Yerusalimskym, który jest doświadczonym sędzią kynologicznym i  ekspertem od biomechaniki psów, autorem licznych publikacji o  tej tematyce. Spotkanie było zorganizowane przez Fit Dog Center. Podczas szkolenia właściciele i hodowcy psów mogli poszerzyć swoją wiedzę na temat budowy i funkcjonowania układu ruchu oraz otrzymali cenne praktyczne wskazówki. ScanVet przekazał uczestnikom drobne upominki i  ekologiczne torby promujące linię ­ArthroScan – chondroprotetyki o specjalistycznym składzie, polecane profilaktycznie i  wspomagająco w  problemach ze strony układu ruchu. Arthoscan zawiera aż 10 substancji aktywnych o naturalnym działaniu przeciwzapalnym, wchodzących w skład chrząstki stawowej, wpływających na jakość mazi stawowej. Synergizm działała składników aktywnych zapewnia prawidłowe prawidłowe funkcjonowanie układu ruchu psów.

GENUS – wspieramy schroniska! Firma Genus od początku swojej działalności angażuje się w akcje dla zwierząt potrzebujących, szczególnie pamiętając, jak ciężkim okresem jest dla nich zima. W grudniu 2018 Genus Sp. z o.o. po raz kolejny i nie ostatni przekazała ponad 500 kg karmy suchej i mokrej, tym razem pomoc trafiła do schroniska w  Celestynowie i  do fundacji Runa. Produkty, które zostały przekazane, to najwyższej jakości karmy suche i mokre marek: 1Choice, Pronature Holistic, Prince, Princess oraz Probooster. Pomoc w  postaci produktów wysoko jakościowych jest szczególnie potrzebna zwierzętom w schroniskach, gdyż

muszą one nie tylko zaspokoić głód, lecz także zapewnić zdrowie i dobrą kondycję. Genus Sp. z o.o. wierzy, że każdego dnia każdy możne zrobić coś, by uczynić świat lepszym!

ADOPTUJ Z SERCEM – akcja adopcyjna na Targach ANIMALS’ DAYS! W dniu 29 marca 2019 podczas ­ANIMALS’ DAYS na uroczystej Gali wręczone zostaną statuetki w Niezależnym Plebiscycie Branży Zoologicznej. Nagrody te przyznawane są na podstawie głosowania SMS całkowity dochód z którego przeznaczony jest na cel charytatywny – wsparcie wybranej instytucji niosącej pomoc potrzebującym zwierzętom. W tym roku będzie to wyjątkowe Schronisko dla Zwierząt w Gaju. To jednak nie wszystko – nasza redakcja wspólnie ze Schroniskiem w Gaju przygotowała niezwykłą akcję adopcyjną ADOPTUJ Z SERCEM. Gośćmi Targów na specjalnie przygotowanym stoisku będą podopieczni schroniska – bezdomne psy oczekujące na swoich nowych opiekunów. Akcję ADOPTUJ Z SERCEM wspierać będą jej niezwykli Ambasadorowie – to znane osoby ze świata kultury, sztuki, mediów, sportu i biznesu. Podczas specjalnej sesji zostaną wykonane artystyczne fotografie ambasadorów z psami, które zawisną na stoisku magazynu ZOOBRANŻA. Każdy, kto zdecyduje się adoptować pupila będzie miał możliwość sfotografowania się wraz z jego ambasadorem. Naszą akcję wspierają: Antoni Pawlicki – znany aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, Kasia Moś – piosenkarka, uczestniczka Konkursu Eurowizji, Aneta Awtoniuk – behawiorystka

10

zwierzęca, instruktorka szkolenia psów, ­Ewelina R­uckgaber – aktorka filmowa i serialowa, Aleksandra Kostka – zawodowa konferansjerka i prezenterka telewizyjna w programie Pytanie na Śniadanie, Agnieszka ­Mrozińska – a ­ ktorka teatralna, dubbingowa, filmowa, wokalistka, tancerka oraz producentka filmowa i telewizyjna, A ­ ngelika Wątor – szablistka, złota medalistka Igrzysk Europejskich, wielokrotna medalistka Mistrzostw Polski, ­S ławomir Doliniec – aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, Ola Rudnicka – pisarka i autorka wielu powieści komediowo-obyczajowych z wątkiem kryminalnym, Maciej ­Makowski – Prezes spółki Prószyński Media, Anna ­Urbańska – Master Trener Structogram, ­NeuroCoach, autorka książek oraz ­Jolanta Golianek – laureatka statuetki Społecznik Roku 2017. Zapraszamy na Targi ANIMALS’ DAYS. Znajdziesz tutaj wiernego przyjaciela, który czeka specjalnie na Ciebie!


III EDYCJA

Wielki finał 29.03.2019 r. podczas Gali Biznesu Animals’ Days

Ambasadorzy akcji:

Podczas targów odbędzie się niezwykła akcja promocji adopcji Adoptuj z sercem. Wspierać ją będą Ambasadorowie - znane osoby ze świata kultury, sztuki, mediów, sportu i biznesu.

Antoni Pawlicki Kasia Moś Aneta Awtoniuk Ewelina Ruckgaber Agnieszka Mrozińska Angelika Wątor Sławomir Doliniec Ola Rudnicka Maciej Makowski Anna Urbańska Jolanta Golianek Aleksandra Kostka

Galę finałową poprowadzi Antoni Pawlicki Zagłosuj już dziś! www.zoobranza.com.pl


Echa branży Pabemia Grupa na targach ANIMALS’ DAYS! Pabemia Grupa po latach nieobecności na wystawach i targach krajowych postanowiła ponownie zaistnieć na tego typu imprezach, głównie celem przypomnienia kiedyś najbardziej znanej marki Super Cats i zaprezentowania wielu nowości w segmencie ściółek/ żwirków dla zwierząt. Na targach ANIMALS’ DAYS pokażemy nasze nowości w podłożach sanitarnych, jak tofu organic – nowość nie tylko na skalę Polski, lecz także Europy oraz udoskonaloną wersję kruszonu zbrylającego kukurydzianego compact i  standard. Nowością na rynku polskim jest również antyalergiczna ściółka konopna oraz suplementy diety, takie jak olejek konopny z CBD i pasta smakowa z CBD.

Przypominamy także, że już od wielu lat produkujemy drewniany kruszon zbrylający, jak również wersję niezbrylającą oraz drewniany mini pellet zbrylający i wersję niezbrylającą. Zapraszamy do współpracy sklepy zoologiczne, lecznice, hurtownie, nasze wyroby oferujemy również pod markami własnymi! Nieprzerwanie od 1991 roku mamy w swojej ofercie pełen asortyment karm pełnoporcjowych dla psów i kotów firmy Mera Pet Family. Obecnie firma Mera Tiernahrung to jedna z najnowocześniejszych i najlepszych fabryk karm dla zwierząt w  Europie. Od 2018  r. nastąpił duży rebranding firmy oraz zmiana pokoleniowa w  zarządzaniu rodzinnym biznesem, zaś oferta karm zarówno suchych, jak i mokrych znacznie się poszerzyła.

Allfordogs nie próżnuje i mocno rozszerzyło swoją ofertę o kolejne akcesoria Szelki 2x Sportowe Krój nowych szelek zapewnia idealne rozłożenie obciążenia i pozwala na szerokie zastosowanie ich przy różnych aktywnościach. Wygodna rączka podszyta neoprenem pozwala łatwo chwycić psa. Można ją wykorzystać również do przypięcia psa podczas jazdy samochodem. Szelki posiadają dwie regulacje w obwodzie szyi i na wysokości klatki piersiowej, dzięki czemu możemy idealnie dopasować je do naszego psa. Bezpieczna Smycz sportowa z rączką i mocnym amortyzatorem Wygodna rączka, która idealnie dopasowuje się do dłoni dzięki neoprenowej piance. Skutecznie działająca amortyzacja sprawia, że spacer z psem będzie o wiele przyjemniejszy i,  przede wszystkim, bezpieczny. Jest idealna dla biegaczy. Z jednej strony wygodna rączka, z drugiej karabińczyk, a pomiędzy amortyzator. Wielofunkcyjność zapewnia jej kółko zlokalizowane przy rączce, do którego można przypiąć np. pas trekkingowy lub saszetkę z woreczkami, jest także dodatkowy karabińczyk, który skraca smycz w połowie. Smycz z pętlami Ta smycz to doskonały wybór zarówno na codzienne spacery, jak i długie wędrówki. Smycz została wzmocniona nylonowym przeszyciem, dzięki czemu jest bardzo wytrzymała, a zarazem lekka. Wygodna rączka podszyta neoprenową pianką wraz z kółeczkiem, do którego jest przypięty pojemnik na woreczki, smycz posiada dodatkowe trzy rączki, tzw. pętle, które pomo-

INCOMED zaprasza sklepy zoologiczne do współpracy! Firma INCOMED jest znanym na polskim rynku producentem artykułów higienicznych. Klientom z branży zoologicznej proponujemy wysokiej jakości rozwiązania pomocne w  utrzymaniu czystości domowych pupili. Są to przede wszystkim jednorazowe podkłady treningowe oraz akcesoria Spark. Posiadamy własny zakład produkcyjny w Polsce i dlatego możemy zaoferować realizację zamówień pod marką własną. Zapraszamy do współpracy! www.incomed.pl

12

gą w kontroli nad psem. Dzięki pętlom możemy skracać smycz na dowolną długość i dostosować do warunków spacerowych z psem. Obroża BLACK Delikatna i  wygodna dzięki obszyciu mięciutką neoprenową pianką. Wytrzymała i solidna dzięki nylonowej tasiemce i solidnym zapięciom. Doskonałą widoczność w ciemności zapewnia przeszycie odblaskowym materiałem. Obroża jest łatwa w utrzymaniu czystości oraz szybko schnie. Samochodowy pas bezpieczeństwa Pas bezpieczeństwa pozwala w bezpieczny sposób podróżować z psem na tylnym siedzeniu bez konieczności instalowania kratki działowej. Przypinany jest do szelek samochodowych za pomocą karabińczyka. Zwiększa bezpieczeństwo psa podczas podróży. www.allfordogs.pl


CERTYFIKAT JAKOŚCI Pokarm mlekozastępczy dla psów i kotów

Lactol

Producent: BEAPHAR za doskonałą kompozycję składników idealnie naśladującą mleko matki, dodatki funkcyjne wpływające na prawidłowy rozwój młodych organizmów i sprzyjające rozwijaniu ich funkcji poznawczych oraz uniwersalność zastosowania.

WARSZAWA − MARZEC 2019

− wyróżniamy produkty godne polecenia!


Wywiad

Antoni

Pawlicki Fot. Jacek Poręba

Już 29 marca o godz. 19:00 zapraszamy na uroczystą Galę Biznesową Branży Zoologicznej, która odbędzie się na zakończenie pierwszego dnia Targów ­ANIMALS' DAYS w PTAK WARSAW EXPO w Nadarzynie. Podczas Gali poznają Państwo zwycięzców w Niezależnym Plebiscycie Branży Zoologicznej – Firmę Roku, Handlowca Roku i Produkty Roku. Współprowadzącym Gali będzie jeden z najpopularniejszych polskich aktorów młodego pokolenia – Antoni Pawlicki, odtwórca wielu ról teatralnych, filmowych i serialowych. Jego wybór nie był przypadkowy, bowiem Pan Antoni od lat jest miłośnikiem zwierząt i chętnie angażuje się w  rozmaite akcje mające poprawić ich los. W  związku z  tym pozwoliliśmy sobie zadać mu kilka pytań. Joanna Zarzyńska, ZOOBRANŻA: Panie Antoni, na początek „pytanie zawodowe” od naszej redakcji – czy lubi Pan zwierzęta i  czy w  Pana domu mieszka jakiś pupil? Antoni Pawlicki: Tak, uwielbiam zwierzęta. W moim domu rodzinnym zawsze były psy i  koty, moja mama mawiała, że zwierzęta bywają lepsze niż ludzie. Teraz mieszkają ze mną dwie kotki, oczywiście znajdy, które kilka lat temu zostały uratowane z ulicy. Koty wymagają nieco mniej opieki niż pies, potrafią dać sobie radę same w  domu podczas ponad dwunastogodzinnej nieobecności, bo tyle trwa dzień zdjęciowy. Dla psa byłoby to katorgą, gdyby nie mógł przez tak długi czas wyjść na spacer. To dlatego jeszcze powstrzymuję się przed przygarnięciem psa.

14

JZ: A czuje się Pan bardziej przysłowiowym „psiarzem” czy „kociarzem”? MT: Wydawało mi się, że jestem zdecydowanie bardziej psiarzem, ponieważ koty, które mieszkały z  nami, kiedy byłem dzieckiem, były trochę dzikie, traktowały nasz dom jak sypialnię, a  nas jako uciążliwy dodatek do jedzenia, które im podawaliśmy. Życie na podwórku sprawiło, że miały problem z  wyrażaniem emocji (śmiech). Kicie, które teraz mieszkają w  moim domu, są zupełnie inne. Są niezwykle kontaktowe i bardzo z nami związane. Kiedy witają się z nami, jak wracamy do domu, pakują na kolana, jak siedzimy na kanapie albo żebrzą w kuchni, jak gotujemy, to mam wrażenie, że to nie koty, tylko kotopsy… JZ: Na okładce „ZooBranży” pozuje Pan wraz z  psem Brutusem.

Podobno uczestniczył Pan w jego adopcji i pomógł mu znaleźć nowy, pełen miłości dom? AP: Tak, zdjęcie powstało przy okazji akcji szukania domu dla Brutusa, zorganizowanej przez fantastycznych wolontariuszy ze schroniska w Milanówku pod Warszawą. To tam Brutus mieszkał przez wiele lat. Nikt nie chciał go wziąć do domu, bo był olbrzymi i bardzo kudłaty, a im był starszy, tym jeszcze trudniej znaleźć było dla niego rodzinę. Dzięki wspaniałej inicjatywie Gwiazdy Zwierzętom, mającej na celu angażować znanych ludzi w pomoc w promowaniu zwierzaków do adopcji, trafiłem do schroniska w Milanówku i mogłem pomóc w znalezieniu domu dla Brutusa. Przygarnęli go fantastyczni ludzie – Kasia i Mat i dali mu opiekę i miłość. Pod ko-


niec ubiegłego roku namawiałem do adop­cji kolejnego psiaka – Mikusia, również staruszka, ale już mniejszego. Ku mojej rozpaczy, nikt nie chciał go przygarnąć, aż wreszcie „złamała się” jedna z wolontariuszek, więc Miki na szczęście mieszka już w domu. JZ: Został Pan ambasadorem akcji „ADOPTUJ Z SERCEM” mającej wspomóc poszukiwanie nowych domów dla bezdomnych psów ze Schroniska w Gaju. Czy los czworonogów, którym mniej powiodło się w życiu, jest Panu szczególnie bliski? AP: Tak, oczywiście. Schroniska pełne są zwierzaków, które czekają na to, żeby znaleźć dom i rodzinę. Psy rasowe z hodowli oczywiście też są wspaniałe, ale od kiedy raz wszedłem do schroniska i zobaczyłem, ile miłości i oddania jest zamknięte w tych klatkach, ile par psich oczu patrzy zza siatki, to już nigdy nie byłbym w  stanie kupić psa z  hodowli dla własnej estetycznej fanaberii, a nie przygarnąć jakiegoś spragnionego kontaktu z  człowiekiem psiaka ze schroniska. Bo prawdziwych przyjaciół się nie kupuje. Szczególne wrażenie wywarła na mnie wizyta w schronisku na Paluchu, gdzie odwiedziłem budynek, w którym mieszkały psy słabowidzące i  ślepe. To, jak one się garnęły do człowieka, to, jak bardzo chciały znaleźć kogoś, kto stałby się ich przyjacielem i przewodnikiem, było poruszające. Myślę, że jak zdecyduję się przygarnąć psa, to będzie to pies ślepy. Bo niepełnosprawne czworonogi również potrzebują miłości. JZ: Czy uważa Pan, że każdy może w  jakiś sposób pomagać zwierzętom bezdomnym? A  zaangażowanie artystów i osób publicznie znanych jest takim sygnałem dla innych ludzi właśnie? AP: Nie wszystkie schroniska mają tak wspaniale zorganizowany program adopcyjny jak np. warszawskie schronisko na Paluchu. Tam w  ciągu jednego miesiąca nawet kilkadziesiąt psów znajduje nowy dom. Ale to bogate, wzorcowo zorganizowane schronisko, z całym mnóstwem cudownych wolontariuszy, pracowników i  lekarzy weterynarii, którzy w  profesjonalny sposób przyjmują, badają, leczą, opiekują się, a  potem efektywnie szukają domu dla każdego ze swoich czworonożnych podopiecznych. Jest wiele mniejszych schronisk słabiej lub w  ogóle niedotowanych, gdzie nie ma tyle środków i możliwości, żeby skutecznie przeprowadzać adopcje. Tam jedynie poświęcenie pracowników i  wolontariuszy może odmienić los bezdomnych psów. I tu pole do popisu mają osoby publicz-

nie znane, które dzięki swojej rozpoznawalności mogą zwrócić uwagę na dane schronisko czy danego psiaka. I nie chodzi tu jedynie o adopcję. Być może wśród setek tysięcy ludzi, do których dotarła informacja o poszukiwaniu domu dla Brutusa czy Mikusia, znalazła się jedna, która postanowiła zaangażować się w jakimś schronisku jako wolontariusz. JZ: Aktorom partnerują na planie nie tylko inni aktorzy, lecz także często różne zwierzęta. Czy są Państwo specjalnie przygotowywani, np. w  szkole aktorskiej do takiej w współpracy, czy raczej jest to kwestia indywidualnych projektów i doświadczeń? AP: Jedyną formą przygotowania do pracy ze zwierzętami w Akademii Teatralnej jest obóz konny, mający na celu zaznajomienie z podstawami jazdy konnej. Inne formy przygotowań zdarzają się już tylko przy konkretnych projektach. JZ: W  latach 2013–2016 wcielał się Pan w postać komisarza Michała Orlicza w  popularnym serialu „Komisarz Alex”. Jak współpracowało się Panu z  tytułowym Aleksem? Czy znane aktorskie powiedzenie o  tym, że nie należy grać z  dziećmi i  zwierzętami kradnącymi całą uwagę widza sprawdziło się i w tym przypadku? AP: Tak, coś w  tym jest. Fakt, że byłem drugim komisarzem, a obecnie jest już trzeci, zaś Alex wciąż pozostaje ten sam, o czymś świadczy. To dla tego uroczego owczarka niemieckiego ten serial ogląda co tydzień dwa miliony ludzi. Reszta obsady jest tam jedynie dodatkiem (śmiech). JZ: Obecnie wciela się Pan w postać lekarza, Jana Sowińskiego w  nowym serialu telewizyjnym „Echo serca”. Czy może Pan nam zdradzić, jakie są Pańskie plany zawodowe na najbliższą przyszłość i  gdzie będzie można podziwiać Pańskie kreacje aktorskie? AP: W  lutym odbyła się premiera spektaklu „Berek 2”, czyli konty-

nuacji losów Anny Lewandowskiej, słynnego moherowego beretu, fenomenalnie zagranej przez Ewę Kasprzyk. W pierwszej części sąsiada Lewandowskiej – Pawła zagrał Paweł Małaszyński, w  drugiej części Pawła gram ja, a  w  obsadzie jest jeszcze m.in. Daniel Olbrychski i  Kamil Kula. Spektakl jest superzabawną komedią i będziemy z nim jeździć po całej Polsce. W lecie odbędą się zdjęcia do długo wyczekiwanego przeze mnie filmu

autorstwa Jacka Bławuta pt. „Orzeł – ostatni patrol” opowiadającego losy jednej z najsłynniejszych jednostek podwodnych świata, czyli ORP Orzeł, który w 1940 roku zaginął w tajemniczych okolicznościach podczas swojego patrolu na Morzu Północnym i  do tej pory nie został odnaleziony. Jacek Bławut powierzył mi rolę porucznika Mariana Mokrskiego, drugiego oficera na okręcie. JZ: Dziękuję za rozmowę.

Do zobaczenia na Gali podczas Animals' Days! 15


Wywiad

Mobilna

rewolucja

w biznesie zoologicznym Na rynku detalicznym w  ostatnich latach zachodzą nieodwracalne zmiany. Konsumenci mają coraz większe oczekiwania wobec sprzedawców, chcą przeznaczać coraz mniej czasu na podstawowe czynności dokonywane w  internecie, takie jak przeglądanie mediów społecznościowych czy płacenie rachunków, a jednocześnie wykonywać je bez względu na miejsce, korzystając ze smartfonów. Technologia coraz śmielej wkracza również w obszary marketingu i  sprzedaży otwierając przed użytkownikami nowe możliwości. O  tym jak aplikacja mobilna może wpłynąć na zyski i  obroty sklepów zoologicznych oraz producentów i  dystrybutorów artykułów dla zwierząt rozmawiamy z  Piotrem Łuczką, CEO spółki ­MyPetStory, pomysłodawcą pierwszej aplikacji przeznaczonej zarówno dla opiekunów zwierząt jak i przedsiębiorców z branży zoologicznej.

Joanna Zarzyńska, ­ZOOBRANŻA: Skąd pomysł na aplikację dedykowaną dla branży zoologicznej? Czy sygnały z rynku wskazują na potrzebę powstania takiego narzędzia? Piotr Łuczka: W  2017 roku do redakcji ZooBranży wpłynęło zapytanie od właściciela sklepów zoologicznych dotyczące napisania i wydania książeczek informacyjnych o poszczególnych zwierzętach mających na celu edukację opiekunów zwierząt. Już wtedy pojawił się pomysł, by tę wiedzę przekazać w  innej, bardziej angażującej formie. Przez kolejne miesiące na podstawie obserwacji i rozmów zlokalizowaliśmy pewne braki w  zoologicznym otoczeniu B2C oraz B2B i zdefiniowaliśmy trzy kluczowe cele tj. podniesienie edukacji opiekunów, zwiększenie aktywności marketingowej sklepów oraz przyśpieszenie komunikacji B2B. Wtedy jeszcze nie rozważaliśmy rozwiązań mobilnych, a raczej portal internetowy.

16

JZ: Skąd w takim razie aplikacja mobilna? PŁ: Portal internetowy miał dwie zasadnicze wady: po pierwsze – są liczne , a  po drugie – posiadają ograniczone możliwości precyzyjnego określenia użytkownika. A  przede wszystkim, według badań, zaufanie do treści prezentowanych na stronach internetowych spada, ta tendencja nie skłania do inwestowania w www. Internet stał się wielką śmietniczką i znalezienie informacji pewnej i aktualnej wymaga wysiłku. Co nie oznacza, że odchodzimy zupełnie od koncepcji portalu, profesjonaliści będą mogli wykonywać wszystkie czynności również przez przeglądarki internetowe. JZ: Czy branża jest gotowa na rozwiązania mobilne? PŁ: Branża z pewnością jest gotowa na takie rozwiązania. Kiedy w  2015 roku uruchomiliśmy responsywną tzn. przyjazną dla telefonów komórkowych stronę ZooBranży


ruch mobilny na stronie stanowił ok 30% ruchu całkowitego obecnie jest to już ponad 60%. Prawdopodobnie każdy przedsiębiorca z branży będzie miał zbliżone wyniki. To ważna informacja – oznacza, że większość odbiorców naszych treści przegląda je przy pomocy smartfonów. Tak więc nie należy pytać, czy kanał mobilny jest ważny dla mojej firmy, tylko jak włączyć go do jej strategii. Jeśli nie potrzebujemy opierać naszego biznesu na rozwiązaniach mobilnych, to powinniśmy być co najmniej mobile-sensitive. JZ: Co znaczy „firma mobile-sensitive”? PŁ: Określiłbym tak firmę potrafiącą przyciągnąć i  właściwie obsłużyć nowoczesnego, a  zarazem wymagającego klienta korzystającego z usług przez smartfona. JZ: Jaki to klient? PŁ: Badania wskazują, że przede wszystkim są to osoby urodzone po 1990 r. z  tzw. generacji Z, czyli pokolenie C od słów „connect, comunicate, change”, podłączeni do internetu, skomunikowani, gotowi do zmian, otwarci

na świat i nowe rozwiązania. Cenią narzędzia dostępne wszędzie, pozwalające szybko i  wygodnie załatwić niemal wszystkie sprawy. Współcześni nastoi  dwudziestolatkowie nie wyobrażają sobie życia bez nowoczesnych technologii, zaś smartfon jest nieodłącznym elementem ich codziennej aktywności. JZ: Zmiany pokoleniowe i  przyzwyczajenia to ważny powód, ale czy to właściwy moment do zainteresowania się kanałem mobilnym? PŁ: Rynek aplikacji mobilnych rozwija się w  Polsce prężnie. Zostało to dostrzeżone w  wielu branżach, w  których czołowi gracze inwestują w te rozwiązania. Specjaliści od marketingu i  sprzedaży są zgodni, że to trend, dzięki któremu przewidujący uczestnicy rynku mogą wygrać wyścig o przyszłe pokolenia klientów. JZ: Czy samo stworzenie aplikacji wystarczy by odnieść sukces? PŁ: Raporty wskazują, że nie wystarczy. Użytkownicy tak chętnie jak instalują aplikacje, tak samo chętnie je odinstalowują lub z nich nie korzystają. Aby można było mówić o sukcesie aplikacji ważna jest nie tylko ilość

użytkowników, ale też ich zaangażowanie. Znaczenia nabiera szeroko rozumiana jakość aplikacji, która jest połączeniem istotnych cech jak użyteczność, prostota, bezawaryjność, czy wreszcie korzyści wymierne jakie użytkownik otrzymuje korzystając z aplikacji. Wszystkie czynniki są równie ważne i znamy przypadki również z branży zoologicznej gdzie, pomimo ciekawych pomysłów, aplikacje nie zdobyły popularności. W  procesie projektowania przykładamy ogromną uwagę, aby aplikacja spełniała oczekiwania opiekuna zwierzęcia. JZ: Jaką potrzebę użytkownicy zaspokoją przy pomocy aplikacji? PŁ: Cel aplikacji można określić jednym zdaniem: Z  MyPetStory właściwie i  z  satysfakcją opiekuję się zwierzęciem i nie popełniam błędów, bo zwierzę nie jest rzeczą! Aplikacja prowadzi opiekuna od momentu wyboru, adopcji/nabycia zwierzęcia do przejścia za „tęczowy most”. Wbrew pozorom utrzymanie zwierzęcia w  doskonałej kondycji i  zdrowiu nie jest proste i  opiekunowie zadają mnóstwo pytań, na które nie zawsze są w  stanie znaleźć odpowiedź w  inREKLAMA

Bezpieczne, odblaskowe i mocno kolorowe

WYSOKIEJ JAKOÂCI AKCESORIA dla aktywnych psów! agata@allfordogs.pl

ania@allfordogs.pl

www.allfordogs.pl


Wywiad

ternecie, odpowiedzi wzajemnie się znoszą, pochodzą z niepewnego źródła lub nie dotyczą konkretnie danego zwierzęcia. To zabiera czas, który moglibyśmy przeznaczyć na zabawę ze zwierzęciem. W  MyPetStory porady będą dotyczyły konkretnego zwierzęcia, które zdefiniuje opiekun (np. kot brytyjski, wychodzący, sterylizowany), a więc będą aktualne, dostosowane do etapu jego życia. JZ: Właściwa opieka to bardzo szerokie pojęcie. Powiedzmy może więcej, jakiego rodzaju porady znajdziemy w aplikacji. PŁ: Zespół specjalistów będzie porządkował i  dostosowywał treści na potrzeby aplikacji. Nie będziemy „przepisywać” internetu, cel jest taki, by opiekun w 3 prostych krokach rozwiązał każdy problem i otrzymał 3 rozwiązania. Nazywamy to mianem ASYSTA 3+3. Rozwiązaniem może być np. umówienie wizyty w pobliskim lub ulubionym gabinecie weterynaryjnym, zakup rekomendowanego produktu w pobliskim lub ulubionym sklepie. Opiekunowie chcący dalej zgłębiać swoją wiedzę będą kierowani do pełnych artykułów publikowanych na stronie www dostępnej z poziomu aplikacji. Myślę, że każdy z  nas chciałby mieć mobilnego asystenta, który wykona za nas czynności na które nie mamy czasu, zrobi zakupy, umówi na wizytę itp. ­MyPetStory to właśnie taki asystent, dzięki któremu zaoszczędzimy nie tylko czas ale i pieniądze... JZ: W  jaki sposób użytkownik MyPetStory będzie mógł oszczędzać? PŁ: Użytkownik może oszczędzać poprzez przemyślane zakupy. Opiekunowie zwierząt będą mogli kupować taniej lepsze produkty korzystając z  promocji organizowanych właśnie przez sklepy zoologiczne, które również zaprosimy do użytkowania aplikacji.

18

JZ: Jakie realne korzyści mogą osiągnąć sklepy zoologiczne korzystając z aplikacji MyPetStory? PŁ: Kanał mobilny to łakomy kąsek dla sklepów zoologicznych ze względu na możliwość skutecznego zaimplementowania trzech rozwiązań: geolokalizacji, personalizacji oraz osobistej asysty. Dzięki mechanizmom zawartym w MyPetStory sklep będzie wiedział, kim jest konsument, czy jest w  pobliżu i  na podstawie tych danych będzie mógł skutecznie „zwabić” go do swojego sklepu. Aplikacja ­MyPetStory będzie funkcjonować w modelu „o-to-o”, czyli online to offline. System ten doskonale sprawdził się np. w sieci drogerii Rossmann. Klienci poznają produkty i promocje online w aplikacji i są przekierowani do sklepu zoologicznego. Każdy sklep stacjonarny będzie mógł utworzyć bezpłatnie konto przy minimalnym zaangażowaniu oraz konstruować spersonalizowane promocje w postaci kuponów w aplikacji. JZ: Czy rozwiązanie będzie bezpłatne dla sklepów i sieci zoologicznych? PŁ: Aktualnie zauważamy, że większość małych osiedlowych sklepów zoologicznych nie podejmuje żadnych aktywności marketingowych, przez co mogą przegrywać walkę o  nowych klientów z  silniejszymi graczami. Aplikacja ­MyPetStory to narzędzie, które ma na celu wyrównywanie szans na rynku i jednocześnie zachęcać do podjęcia aktywności. Dlatego też dla większości małych sklepów generujących niewielką liczbę kuponów promocyjnych rozwiązanie będzie bezpłatne. Dodatkowo najbardziej aktywne sklepy będą nagradzane, ale o tym opowiemy już 29 marca 2019 r. na Konferencji Branży Zoologicznej w Nadarzynie, na którą serdecznie zapraszamy. Odnośnie sieci zoologicznych współpraca będzie odbywała się na podstawie odrębnych umów. JZ: MyPetStory jest przygotowywana również z myślą o  producentach i  dystrybutorach produktów dla zwierząt domowych. W  jaki sposób dzięki niej będą mogli osiągnąć dodatkowe korzyści? PŁ: Aplikacja to nie tylko część mobilna, sercem będzie portal branżowy, gdzie producenci i  dystrybutorzy przy pomocy sprawdzonych mechanizmów będą mogli jeszcze szybciej oddziaływać na sklepy zoologiczne i odwrotnie, to kompetencje ZooBranży. Więcej na ten temat powiemy na Konferencji Branży Zoologicznej ZooBranży podczas Targów ­ANIMALS’ DAYS w Nadarzynie 29 marca bieżącego roku. Serdecznie Państwa zapraszamy. Rejestracja na Konferencji Branży Zoologicznej na stronie www.zoobranza.com.pl oraz pod nr tel. 606 448 000


29 marca, Animals’ Days Nadarzyn

KONFERENCJA BRANŻY ZOOLOGICZNEJ

S P O T K A N I E B R A N ŻO W E W D O S K O N A ŁY M W Y D A N I U

TECHNOLOGIE MOBILNE

29 marca, Animals’ D

KONFEREN BRANŻY ZOOLOGICZNEJ

P E R S P E K T Y W A D L A B R A N Ż Y ZO O L O G I C Z N E J

dynamika i obszary rozwoju branży zoologicznej KONFERENCJA zmiany zachodzące na rynku detalicznym BRANŻY ZOOLOGICZNEJ KONFERENCJA zmiany pokoleniowe i ich wpływ na potrzeby konsumentów BRANŻY ZOOLOGICZNEJ KONFERENCJA nowoczesna komunikacja marketingowa BRANŻY ZOOLOGICZNEJ 29 marca, Animals’ Days Nadarzyn

29 marca, Animals’ Days Nadarzyn

29 marca, Animals’ Days Nadarzyn

29 marca, Animals’ Days Nadarzyn

KONFERENCJA BRANŻY ZOOLOGICZNEJ

29 MARC A 2019 R . NADAR Z YN G O D Z .16 : 0 0 K O N F E R E N C J A G O D Z .19 : 0 0 U R O C Z Y S TA G A L A

NIE DAJ SIĘ WYPRZEDZIĆ. ZAREJESTRUJ SIĘ JUŻ DZIŚ! zoobranza.com.pl

19


Wsparcie sprzedaży

Czwarty wymiar w sprzedaży Katarzyna Warelis

Twórczyni koncepcji Czwartego Wymiaru w biznesie

Z czym tak naprawdę kojarzy się sprzedaż w Polsce? Ile razy słyszeliście od swojej rodziny, bliskich lub znajomych któryś z poniższych poglądów? Sprzedawcą trzeba się urodzić. Żeby być sprzedawcą, trzeba mieć „gadane”. Każdy sprzedawca wciska ludziom „kit”. Sprzedawcą zostaje ten, któremu w innych zawodach nie wyszło. W sprzedaży liczą się tylko cyfry, bo ludzie robią interesy dla zysków. Po kilku latach w sprzedaży na pewno się wypalisz. Często doszukujemy się w sprzedaży spisku i podstępu… Wiele osób jest uprzedzonych do sprzedawców, przedstawicieli handlowych, jednocześnie podziwiając menedżerów czy liderów, zapominając o  tym, że o  ich warsztacie i  stylu zarządzania decydują przecież umiejętności sprzedażowe… Co więcej, sprzedaż nie dotyczy tylko biznesu! Przenika ona każdą ludzką działalność, jest jedną z kluczowych umiejętności ułatwiających życie i czyniących je efektywniejszym na wielu płaszczyznach: biznesowej, rodzinnej, towarzyskiej.

20

Sprzedaż to proces wychodzący daleko poza obszar finalizacji transakcji, na który składa się m.in. umiejętność komunikowania się, rozwiązywania problemów, rozpoznawania i zaspakajania potrzeb, wyznaczania celów, prezentacji, odpowiadania na obiekcje, budowania własnego autorytetu i  wreszcie budowania relacji (również z samym sobą). A relacje są domeną ludzi spełnionych i bogatych (nie tylko finansowo). Nawet gdy biznes nie potoczy się zgodnie z Twoimi oczekiwaniami, wspierające relacje możesz przenieść na grunt prywatny.

Jako praktyk sprzedaży i przywództwa z  ponad 20-letnim doświadczeniem w pracy na wielu rynkach, w wielokulturowych zespołach i  różnych modelach dystrybucji dziś doskonale wiem, że „nie taki diabeł straszny, jak go malują”! Pod jednym warunkiem – że zdecydujesz się nauczyć warsztatu sprzedaży, tak jak każdej innej kompetencji. Warto, bo jest to niewątpliwe elitarna wiedza („know how”), która zawsze podniesie Twoją wartość na rynku, niezależnie od tego, jaki zawód wykonujesz. Dodatkowo wzmocni Twoją pewność siebie i poczucie wartości.


działanie zespołowe), bo ona stanowi aż 50% sukcesu. W dalszym kroku powinieneś zapoznać się z niezbędną wiedzą – 10% sukcesu (znajomość produktu, kategorii, obszaru pracy i  standardów, matematyki handlowej, zmian zachodzących na rynku, działań konkurencji), następnie opanować umiejętności sprzedażowe – 15% sukcesu (negocjowanie, analiza danych liczbowych, zarządzanie budżetem, podejmowanie decyzji na poziomie powierzonego obszaru, ocena potencjału klienta), a  na końcu popracować nad umiejętnościami personalnymi składającymi się na ostatnie 25% sukcesu (efektywne komunikowanie się, budowanie satysfakcjonujących relacji z klientem).

Zastanów się, czym wyróżnia się wykładowca, którego sale są zawsze pełne studentów, czy rodzic, który z łatwością przekonuje dziecko do wykonania zadania? Wreszcie chłopak, który przekonał dziewczynę, aby umówiła się z  nim na kawę. Wierzę, że już wiesz… oni wszyscy potrafią umiejętnie sprzedawać z  korzyścią dla dwóch stron.

Zatem odczarujmy sprzedaż! Popatrzmy na wspomniane na początku stereotypy: 1. Sprzedawcą musisz się urodzić – nieprawda! Jedyne, co musisz, to chcieć poznać sprzedaż. Najważniejsza jest Twoja postawa (pozytywne nastawienie, energia, konsekwencja, pasja, samokontrola, orientacja na rezultat, otwartość,

2. Sprzedawca musi mieć „gadane” – nie! Wręcz jest to surowo zabronione! Jeżeli chcesz być elitarnym sprzedawcą, musisz

nauczyć się słuchać ze zrozumieniem, aby jak najlepiej poznać potrzeby klienta i znaleźć rozwiązanie jego problemu, jednocześnie osiągając swoje cele i  spełniając wymagania Twojego pracodawcy. Dzięki uważnemu słuchaniu najłatwiej opracujesz strategię „win – win” (podwójnej wygranej), która da Ci gwarancję na długoterminową relację biznesową. 3. Każdy sprzedawca wciska ludziom „kit” – zdarzają się sprzedawcy, którzy działają nieetycznie. Na szczęście poziom podaży produktów i  usług jest dzisiaj ogromny, a  konkurencja wewnątrz poszczególnych sektorów wymusza na przedsiębiorstwach i producentach coraz wyższą jakość oferowanych dóbr. Dodatkowo świadomość finalnych odbiorców rośnie, zatem o manipulację coraz trudniej.

pubMoov207x142_PL.pdf 1 21/02/2019 10:31:57

Szeroka gama akcesoriów: smycze, szelki, obroże. • Wysoka jakość (karabińczyki z zabezpieczeniami i

• • • •

amortyzatorami przeciwko szarpaniu) Odblaskowy materiał zwiększający widoczność Wygodne rączki: smyczy i szelek Wodooporne Dostępne 3 kolory

Biegajcie razem !


Wsparcie sprzedaży O metodologii SMART i SMARTER, elementarzu sprzedaży i  jednocześnie tajemnicy motywacji oraz pracy mentalnej będziemy mówić szerzej na szkoleniu 29 marca 2019 r. na targach Animals’ Days, na które serdecznie zapraszam (patrz str. 23). Moje doświadczenie pokazuje, że nadal wielu ludzi pracujących w  tym zawodzie traci sporo energii z  powodu braku podstaw, a szkoda. 4. Sprzedawcą zostaje ten, któremu w innych zawodach nie wyszło – z taką opinią spotykam się jedynie w  Polsce. W  innych krajach przedstawiciel handlowy to jeden z  najbardziej prestiżowych i dochodowych zawodów. Istnieje cały system kształcenia sprzedawców, menedżerów, liderów, podczas gdy w Polsce mamy póki co jedynie namiastkę. Co ciekawe, nie uczymy podstaw, a nauczamy od razu zarządzania. Poznanie technik i praktyka „w terenie” czynią mistrza i tego nie unikniemy… Pozostając w  temacie energii życiowej, pora wyjaśnić, o co chodzi z tym Czwartym Wymiarem. Każdy

Sprzedaż nie dotyczy tylko biznesu! Przenika ona każdą ludzką działalność, jest jedną z kluczowych umiejętności ułatwiających życie i  czyniących je efektywniejszym na wielu płaszczyznach: biznesowej, rodzinnej, towarzyskiej.

człowiek ma do dyspozycji potencjał w trzech obszarach: umysłu, emocji i ciała. Nasza życiowa energia zmienia się w tych trzech płaszczyznach na zasadzie współzależności… Nie możesz zaniedbać żadnej z  nich, natomiast gdy je zsynchronizujesz, będziesz przebywał w  umownym Czwartym Wymiarze Twojej optymalnej efektywności. Zatem przekładając to na płaszczyznę sprzedaży – jeżeli znasz metodologię i  techniki sprzedaży (obszar umysłu), wiesz, jak zarządzać swoimi emocjami, które wpływają na Twoje zachowanie, i jak odczytywać emocje innych (obszar emocji) oraz jak współpracować ze swoim ciałem, które bezwzględnie należy do natury i podlega prawom biologicznym, tak samo jak każdy żywy organizm (obszar ciała), to będziesz efektywny i  będziesz w  stanie osiągać ponadprzeciętne rezultaty w biznesie i życiu. Wobec tego przechodzimy do kolejnych stereotypów dotyczących sprzedaży… 5. Po kilku latach w sprzedaży na pewno się wypalisz… – nie! Ale pod jednym warunkiem… że zadbasz o  kondycję swojego ciała, tak jak dbasz o swój rozwój intelektualny. Praktycznie całe moje życie zawodowe spędziłam, pracując w  strukturach międzynarodowych, sprzedając, zarządzając sprzedażą, następnie prowadząc i rozwijając zespoły. Ciągłe podróże, zmiana stref czasowych, presja wyniku, wymagający klienci, nieregularny tryb życia, hotelowe jedzenie i  całe dnie spędzone w salach konferencyjnych. Tempo i  presja non stop. Bywały takie targi branżowe, że wraz z  zespołem musieliśmy pracować pięć dni bez wytchnienia, od świtu do nocy. Mimo tego ciągle miałam energię do dalszego działania. Wielu partnerów biznesowych czy kolegów z pracy zadawało mi pytania: „Jaka jest tajemnica? Jak ty

to robisz?”. Im więcej pytań się pojawiało, tym bardziej się nad tym zastanawiałam. Zrozumiałam, że robię coś nietypowego, a zarazem „wielkiego”. Świadomie wykorzystuję inteligencję ciała i narzędzia, które dała nam natura. Wiedza biologiczna, którą posiadam z racji mojego pierwszego wykształcenia i tym samym moja największa pasja, daje mi tę przewagę. Dzisiaj moją misją jako doświadczonego praktyka biznesu jest dzielić się prostymi metodami, które każdy człowiek może wykorzystać w  każdym miejscu na Ziemi, o każdej porze, w zasadzie w każdych warunkach, w krótkim czasie i… za darmo .

6. W sprzedaży liczą się tylko cyfry… – bez wątpienia cyfry są bardzo ważne, na nich przecież opiera się biznes. Jeżeli zaś chcesz sięgać wyżej, wykorzystując wszystkie możliwości, a dodatkowo mieć ogromną satysfakcję i radość z  pracy, to liczą się relacje. Abyś mógł zbudować efektywne relacje, Twój partner biznesowy, szef, pracownik musi Ci zaufać. Podstawą zaufania jest Twoja spójność i wiarygodność, bo 98% komunikatów odbieramy w  sposób niewerbalny, podświadomy, dokładnie tak samo, jak komunikują zwierzęta. Czy słyszałeś o mobilnym mózgu chemicznym i  neuroprzekaźnikach? Jest to najstarszy i  najszybciej działający układ warunkujący powstawanie emocji, a  w  związku z  tym zachowań człowieka. Czy wiesz, jak wpływać na swoje reakcje (lub lepiej je kontrolować) poprzez biochemię swojego ciała? Czy znasz trzy sytuacje życiowe uwarunkowane ewolucyjnie, w  których przebywa każdy człowiek (przez całe życie przeskakując między nimi), ich nadrzędne cele biologiczne oraz wpływ na komunikację międzyludzką?

O tym wszystkim opowiem więcej na szkoleniu… więc do zobaczenia!

22


4D 4D

4D

CZWARTY WYMIAR W SPRZEDAŻY Naucz się, jak osiągać ponadprzeciętne wyniki, korzystając z potencjału, który masz w sobie! Odczarujmy sprzedaż!

Sprzedaż jest kluczową umiejętnością życia, przenikającą każdą ludzką działalność wszędzie tam, gdzie występuje relacja człowieka z drugim człowiekiem

Elitarne „know how”

Skuteczna sprzedaż rozumiana jako domena ludzi spełnionych i bogatych

Metodologia SMART i SMARTER

Tajemnica motywacji i pracy mentalnej

Czego możemy nauczyć się od zwierząt i wykorzystać w biznesie?

Jesteśmy z nimi nierozerwalnie połączeni bardziej, niż nam się wydaje

Twoje SOS – wykorzystaj narzędzia, które dała Ci natura

Do zastosowania natychmiast w praktyce: w biznesie i w życiu prywatnym

Najnowsze trendy w branży zoologicznej

Poznaj zmiany na rynku w oparciu o najnowsze badania

Prowadząca

KATARZYNA WARELIS Praktyk sprzedaży i przywództwa z ponad 20-letnim doświadczeniem we wprowadzaniu globalnych produktów konsumenckich na rynki lokalne poprzez różne kanały dystrybucji. Przez ostatnie 16 lat związana z amerykańską grupą Newell Brands, będąc odpowiedzialną za 17 rynków Europy Wschodniej i Południowej. Korporacyjny trener sprzedaży „Sales Excellence” dla zespołów międzynarodowych.

Twórczyni koncepcji Czwartego Wymiaru w życiu i biznesie Koncepcja Czwartego Wymiaru to holistyczne podejście oparte na szerokiej wiedzy biznesowej, naukowej, ugruntowanej wieloletnimi obserwacjami i własnym doświadczeniem. Jest autorską propozycją gospodarowania życiową energią, która stanowi nasz najcenniejszy zasób i dźwignię do sukcesu na każdej płaszczyźnie.

GDZIE?

KIEDY?

PTAK WARSAW EXPO Al. Katowicka 62, Nadarzyn

10:00-14:30 piątek, 29 marca 2019

Partnerzy szkolenia:

Zarejestruj się już dziś! www.zoobranza.com.pl


Artykuł sponsorowany

Vitakraft na Animals’ Days Jerzy Nieradzik

Dyrektor VITAKTAFT POLSKA

W tym roku już po raz trzeci odbędą się targi zoologiczne ANIMALS’ DAYS. Po raz kolejny w jednym miejscu spotkają się tysiące miłośników zwierząt, profesjonalistów z  branży, hodowców psów i  kotów rasowych, właścicieli sklepów i hurtowni oraz producentów i dystrybutorów karm, przysmaków i akcesoriów, a także akwarystów i terrarystów. Oczywiście firmy Vitakraft również nie może zabraknąć na ANIMALS’ DAYS, zwłaszcza że jesteśmy związani z  tym wydarzeniem od samego początku. Podczas pierwszej edycji tych targów objęliśmy dodatkowo patronatem specjalnym wystawę świnek morskich. W tym roku będziemy prezentować nasze nowości, hity wśród przysmaków dla zwierząt oraz stałą ofertę. Naprawdę mamy się czym pochwalić, ponieważ końcówka ubiegłego roku obfitowała w kilka ciekawych premier.

Stawiamy na Superfood! Dowiedz się, co przygotowaliśmy na kolejny rok Uchylając rąbka tajemnicy, możemy zdradzić, że Vitakraft mocno stawia na Superfood. Jest to już nie tylko zdrowy trend w żywieniu ludzi, lecz także zwierząt. Coraz częściej psy i  koty w  naszych domach to nie tylko zwykłe Burki czy Mruczki, ale nasi przyjaciele i  towarzysze, o  których dbamy jak o własne dzieci. Coraz większą uwagę zwracamy na to, co

24

trafia do ich misek. To właśnie dlatego, wychodząc naprzeciw zdrowemu stylowi życia naszych milusińskich, Vitakraft postawił na Superfood oraz receptury bez cukru. Po więcej informacji oraz pełną ofertę Vitakraft serdecznie zapraszamy na nasze stoisko. Chętnie udzielimy wszelkich informacji, porad i wskazówek oraz podzielimy się z Wami naszą wiedzą.


Odwiedź nasze stoisko

Darmowe próbki i specjalne rabaty

Dla każdego, kto odwiedzi nasze stoisko, przygotowaliśmy niespodzianki w postaci próbek naszych topowych przysmaków dla psów, kotów i małych zwierząt – gryzoni i  królików. W  ubiegłych latach rozdaliśmy łącznie około 24 000 sztuk próbek, nikt nie mógł odejść z  naszego stoiska z  pustymi rękami. Na ten rok również jesteśmy dobrze przygotowani. Jak zwykle nie możemy się doczekać na odwiedzające targi dzieci w  wieku szkolnym, ponieważ to one zawsze potrafią nas czymś zaskoczyć. Cieszy nas to, jaką niesa-

mowitą radość sprawia im fakt, że mogą przynieść do domu niespodziankę dla swojego zwierzaka. Pomysł Organizatora targów, aby zapraszać wycieczki z pobliskich szkół i przedszkoli, to bardzo trafna i słuszna idea, ponieważ oni od nas, a  my od nich wiele się uczymy. Zapraszamy serdecznie na stoisko również właścicieli sklepów i hurtowni. Dla nich również, oprócz próbek, przygotowaliśmy specjalne oferty na zakup produktów ­Vitakraft oraz dodatkowe rabaty.

Udział w wydarzeniu o takiej randze i skali to możliwość spotkania się z ludźmi różnej profesji, zarówno specjalistów, ludzi biznesu, hodowców, jak i właścicieli zwierząt. To niezwykła okazja do poznania preferencji oraz trendów żywieniowych zwierząt. Dzięki rozmowom, jakie odbywamy na targach, mamy obraz sytuacji, wiemy, jakie zmiany zachodzą na rynku i w branży zoologicznej. Dzięki temu możemy ciągle z sukcesem podążać w kierunku wymagań i oczekiwań naszych klientów.

Do zobaczenia na ANIMALS’ DAYS!

Z miłości do zwierząt www.vitakraft.pl


Pies

Kleszcze – małe, ale groźne Choć dziś trudno w to uwierzyć, jeszcze przed kilkunastu laty w  Polsce było wiele miejsc, w których kleszcze praktycznie nie występowały. Albo inaczej – występowały one na terenie naszego kraju lokalnie, a naprawdę dużo było ich tylko w niektórych miejscach. Powszechnie utożsamiano występowanie tych pajęczaków z terenami leśnymi i pokrytymi zaroślami. W terenach zurbanizowanych nikt o nich nie słyszał. Od tamtego czasu zmieniło się wiele. Dziś kleszcza można z  łatwością znaleźć nawet na skwerach zieleni w  centrach wielkich miast. Pajęczaki te występują w  całej Polsce i  stanowią realne zagrożenie dla każdego psa, począwszy od zwierząt użytkowych, po miejskie, kanapowe pieszczochy. Co sprawia, że te maleńkie skądinąd bezkręgowce są tak niebezpieczne dla naszych pupili? I  jak sprawić, aby uniknąć tego niebezpieczeństwa i  nie narażać zdrowia psa czy kota na kontakt z  tymi małymi krwiopijcami?

26

Kleszcz – obywatel świata Kleszcze (Ixodida) są zaliczane do podgromady roztoczy w gromadzie pajęczaków. Zamieszkują niemal całą kulę ziemską. Do tej pory opisano niemal 900 gatunków tych bezkręgowców, z czego w Polsce stwierdzono obecność około 20. Za najbardziej niebezpieczne dla psów uznaje się: kleszcza pospolitego (Ixodes ricinus), kleszcza psiego (Rhipicephalus sanguineus) oraz kleszcza łąkowego (Derma-

centor reticulatus). Pajęczaki te okresowo odżywiają się krwią zwierząt, a pasożytują wszystkie ich formy rozwojowe (larwa, nimfy oraz postać dorosła – czyli imago). W przeciwieństwie do pcheł, których obecność na psie podejrzewamy, kiedy zwierzak zaczyna się drapać i wygryzać, inwazja kleszczy nie działa drażniąco na psa, również pobieranie przez niego krwi nie jest dla zwierzęcia odczuwalne. Dlatego bez opieki i troski właściciela pies jest bezbronny. Kleszcze spotykane w  Europie w  cyklu życiowym mają trzech żywi-


Hanna Kantor

właściciel firmy PORTICA

Kleszcze to bardzo trudny temat. Jako nosiciele groźnych patogenów, są niebezpieczne, ale atmosfera sensacji, jaka wokół nich panuje, nie sprzyja racjonalnym zachowaniom. Nie wszystkie kleszcze są zarażone i nie każdy kontakt z zarażonym kleszczem kończy się chorobą. Najważniejsza jest profilaktyka. Oprócz unikania wkłuć (repelenty!), należy znać zasady prawidłowego usuwania tego pajęczaka. Ta, wydawałoby się, prosta czynność może zwiększyć lub zminimalizować ryzyko zarażenia. Biorąc pod uwagę prawa fizyki i budowę kleszcza, najbezpieczniejszym sposobem jest usunięcie go ruchem obrotowym. Służą temu, opracowane przez lekarza weterynarii, haczyki Tick Twister® Kleszczołapki. Teraz także w nowej wersji – Clipbox. Nie ściskają ciała kleszcza, nie rozrywają, działają szybko, są proste w użyciu, ale bardzo skuteczne. Usuwają każdego kleszcza z każdego miejsca. I, co bardzo ważne, są odporne na środki dezynfekcyjne i wysokie temperatury, można je więc sterylizować. Kupując je, należy pamiętać, że tylko haczyki produkcji francuskiej dają gwarancję skuteczności.

cieli, a cały cykl życiowy trwa zazwyczaj do jednego roku, rzadziej dwa lata. Samica składa w  środowisku 3–5 tysięcy jaj!!! (w czerwcu), po czym ginie. Wykluwające się sześcionożne larwy (czerwiec – sierpień) żerują na małych ssakach, zwykle na gryzoniach, bardzo krótko (2–3 dni), po czym wracają do środowiska, żeby się przeobrazić w larwy ośmionożne, które również zazwyczaj atakują drobne ssaki. Po wylince w środowisku nimfy stają się imago, których żywicielami są duże ssaki. Formy dorosłe są odporne na głód czy niesprzyjające warunki środowiskowe. Samice dopiero w następnym roku po pobraniu krwi od żywiciela składają jaja. Żerowanie może trwać od 5 do 14 dni. Co ciekawe, kleszcz psi jest jedynym, który nie może przetrwać w  środowisku zewnętrznym, wymaga odpowiedniej temperatury, stąd jego upodobanie do pomieszczeń mieszkalnych i  hodowlanych.

Maszyna do pasożytowania Kleszcze są świetnie przystosowane do inwazyjności. Mają bardzo małe rozmiary, więc trudno je dostrzec (nieopite krwią osiągają średnio 2–4  mm). Są bardzo odporne na warunki środowiskowe, dobrze znoszą upały i chłody, jedynie wyschnięcie jest dla nich groźne (źle znoszą długotrwałe susze). Ich ulubiona wilgotność powietrza to 60–85%, zatem wilgotny wiosenny i jesienny sezon im sprzyja. W ciągu dnia szczyty aktywności kleszczy to czas od pierwszej rosy do południa, a potem od godziny 16 do zmroku. Kleszcze świetnie dostosowują się do nowych warunków (dzięki dużej zmienności genetycznej)

– stąd w tej chwili ich częsta obecność w przestrzeni miejskiej, nie tylko w parkach, lecz także na osiedlowych trawnikach. Lubią strefy przejściowe, pomiędzy różnymi typami roślinności. Wbrew popularnym mitom nie skaczą na żywiciela z  drzew, tylko przechodzą na niego z  niskich traw i  zarośli (maksymalnie wspinają się na wysokość 120–150  cm). Ich larwy spotykane są zazwyczaj w  trawie do 30 cm, nimfy na trawach i  roślinach do 100 cm, a imago do 150 cm, często na spodniej stronie liści. Kleszcze nie mają praktycznie żadnych naturalnych wrogów, a w dodatku świetnie się mnożą. Cykl życiowy trwa zależnie od warunków środowiskowych i kondycji samicy od roku do trzech lat. Praktycznie stale jesteśmy więc narażeni na obecność tych bezkręgowców w  różnych stadiach rozwoju. Są też cierpliwe, mogą bardzo długo czekać na swoją ofiarę, przez pół roku mogą nie jeść! Ciało kleszcza składa się z gnatosomy i idiosomy. Rozciągliwy oskórek pozwala opitej krwią samicy kleszcza zwiększyć objętość ciała prawie 130-krotnie, zaś masę 100–200 razy. Gnatosoma składa się z  pierścieniowatej podstawy, a  na niej są umiejscowione nogogłaszczki oraz ryjek, który budują wysuwalne szczękoczułki i hypostom – aparat gębowy (wraz z  częścią krtaniową gardła). Kleszcze mają doskonale przystosowany aparat gębowy do odżywiania się krwią. Wygląda nieco jak piła z ząbkami, zakotwicza się w  skórze – dlatego ciężko go usnąć. Mogą żerować nawet z  częściowo uszkodzonym aparatem gębowym. Wyczuwają swoje ofiary dzięki narządowi Hallera umiejscowionemu na pierwszej parze odnóży. Kleszcze machają uniesionymi odnużami próbując lepiej zlokalizo-

Kleszcze okresowo odżywiają się krwią zwierząt, a pasożytują wszystkie ich formy rozwojowe (larwa, nimfy oraz postać dorosła – czyli imago). W przeciwieństwie do pcheł, których obecność na psie podejrzewamy, kiedy zwierzak zaczyna się drapać i wygryzać, inwazja kleszczy nie działa drażniąco na psa, również pobieranie przez niego krwi nie jest dla zwierzęcia odczuwalne. wać ofiarę. Rozpoznają ciepłokrwiste ofiary poprzez receptory chemiczne (zapach – podobno rozpoznają w ten sposób około 40–50 substancji, np. kwas mlekowy i amoniak z potu oraz dwutlenek węgla obecny w wydychanym powietrzu – kleszcz wyczuwa go z odległości 20 metrów!). Narząd Hallera jest także wrażliwy na ciepło oraz dotyk i ruch powietrza/wibracje.

27


Pies Tomasz Uhlenberg

Marketing, Beaphar Polska Sp. z o. o. www.beaphar.com/pl-pl

Krople Fiprotec Preparat w formie kropli spot-on służy zwalczaniu i  zapobieganiu inwazji pcheł oraz kleszczy. Zabezpiecza przed pchłami na okres pięciu tygodni i kleszczami na czas czterech tygodni. W naszej ofercie mamy Fiprotec dla: małych psów (5–10 kg), średnich psów (10–20 kg), dużych psów (20–40 kg), bardzo dużych psów (40–60 kg) oraz kotów.

Wektor chorób Dlaczego maleńkie skądinąd kleszcze są tak niebezpieczne dla psów i kotów? Samo ukąszenie tego pajęczaka nie jest szkodliwe, groźne są jednak rozmaite choroby, które może on przenosić. Ze śliną kleszcza do organizmu ukąszonego zwierzęcia mogą trafić chorobotwórcze bakterie, wirusy, pierwotniaki i  nicienie (Babesia spp., Borrelia burgdorferi sensu lato, Hepatozoon canis, Acanthocheilonema (Dipetalonema) spp., Bartonella spp., Ehrlichia spp., Anaplasma phagocytophilum, A. platys, Rickettsia spp., flawiwirusy i inne). Patogeny te mogą być przenoszone pomiędzy różnymi pokoleniami i/lub stadiami rozwojowymi pajęczaków. Poszczególne kleszcze mogą przenosić więcej niż jednego patogena – co daje nietypowe objawy u  zwierzęcia. Wkłuwając się w  skórę, wprowadzają antykoagulant, enzymy, inhibitory układu odpornościowego i substancje znieczulające – stąd ofiary nie czują ich obecności i  nie próbują się ich pozbyć (gdy porównamy inwazję kleszczy z inwazją pcheł, wyraźnie widać różnice). Aktywna faza ssania krwi jest najniebezpieczniejszym momentem, w  którym dochodzi do przenoszenia wielu groźnych chorób, jak babeszjoza (psy nie nabywają odporności,

mogą ponownie zachorować), anaplazmoza, erlichioza, borelioza. Dominują nieswoiste objawy, które można zaobserwować u zwierzęcia (często właściciele dość późno je odnotowują): osowiałość, obniżona aktywność, a  wręcz senność, gorączka, bladość błon śluzowych, utrata apetytu, bóle stawowe, a  w  późnej fazie wymioty, biegunka i  utrata świadomości. Ryzyko przeniesienia drobnoustrojów chorobotwórczych jest proporcjonalne do czasu ssania krwi. Niebezpieczeństwo wzrasta po 48 godz. od pełnego wgryzienia się w skórę. Kleszcze preferują miejsca ciepłe i  o  cienkiej skórze, jak np. rejony za uszami, pachy, pachwiny. Ale często atakują też część twarzową, bo to pysk zwierzęcia ma kontakt z  zaroślami podczas np. wąchania. Niedoświadczony właściciel często albo wcale nie zauważa kleszczy albo dopiero „opite krwią kulki” osiągające rozmiary dużego ziarnka grochu. Kleszcz może być też przyniesiony przez wychodzące zwierzę i w domu przejść na innego osobnika czy nawet człowieka. Na odnóżach krocznych kleszczy znajdują się pazurki, które pozwalają mocno trzymać się żywiciela podczas wędrówki po jego ciele. Ranki spowodowane przez kleszcze mogą zostać zakażone, mogą powstawać też mikroropnie – zwłaszcza przy nieumiejętnym

wykręcaniu pasożyta, gdy pozostanie w skórze główka. O  tym, że kleszcze twarde są faktycznie twarde, przekonało się wiele osób, które po zdjęciu nieopitych pasożytów ze zwierzęcia chciały pajęczaka po prostu zgnieść – jest to bardzo trudne!

Jak ochronić pupila? Praktycznie jedyną metodą naprawdę skutecznej ochrony domowego psa czy kota przed ukąszeniem przez kleszcza jest permanentne zabezpieczanie go przez cały rok przy pomocy specjalistycznych preparatów przeciwkleszczowych. Dotyczy to wszystkich psów oraz wychodzących kotów, a nawet zwierzaków pozostających przez niemal cały czas w  pomieszczeniach. Paradoksalnie, kleszcza może dziś bowiem „złapać” nawet niewychodzący kot – wystarczy, że przyniesiemy pasożyta z  podwórza na butach lub odzieży. Warto regularnie uświadamiać o  tym właścicieli domowych pupili. Zbagatelizowanie działań profilaktycznych może bowiem doprowadzić do wystąpienia u  zwierzęcia groźnej choroby, której leczenie często bywa długotrwałe, bardzo kosztowne i nie zawsze w pełni skuteczne.

Tomasz Skwarek

Dyrektor handlowy EURONOVA POLSKA Sp. z o. o. www.aqua-nova.pl

Kleszcze to nie tylko problem w okresie wiosennym czy letnim, również jesienią i  zimą pajęczaki te są aktywne. Stosowanie repelentów to podstawa, jednak w  przypadku gdy trzeba usunąć kleszcza z ciała, polecam Tick Rem Set – czyli haczyk w dwóch rozmiarach do prostego usuwania kleszczy. Miejsce należy zdezynfekować, a następnie obserwować, czy nie pojawił się rumień. Nasz produkt jest mały i bardzo poręczny, można go zawsze mieć przy sobie na wyprawach z czworonogiem.

28


Gotowi na wszystko! Wesprzyj psa w walce z pasożytami

WKRÓTCE

NAZWA; Beaphar Canishield®, obroża z deltametryną dla psów dużych L 65cm, obroża z deltametryną dla psów małych i średnich S\M 48cm. ZAWARTOŚĆ SUBSTANCJI CZYNNEJ; obroża dla dużych psów L 65cm zawiera 1,04g deltametryny, obroża dla psów małych i średnich S\M 48cm zawiera 0,77g deltametryny. WSKAZANIA LECZNICZE; do zwalczania i zapobiegania inwazji pcheł (Ctenocephalides fellis) u psów. Czas trwania ochrony przeciwko inwazjom pcheł wynosi 16 tyg. Do zwalczania inwazji kleszczy (Ixodes ricinus). Maksymalną skuteczność przeciwko kleszczom osiąga 7 dni po aplikacji. Trwanie ochrony do 6 m-cy. Bezwonny. Nie systemowy.

Ochroń psa przed pchłami i kleszczami z Beaphar Canishield®, obrożą z deltametryną.

PRZECIWSKAZANIA; Nie stosować u psów poniżej 7 tyg. życia. Nie stosować u kotów.

PERMECTA DLA PSÓW

DLA PSÓW I KOTÓW

OBROŻA BEA

VERMICON

DLA PSÓW I KOTÓW

DLA PSÓW I KOTÓW

Krople Fiprotec dostępne są dla kotów i psów małych, średnich, dużych i bardzo dużych ras. Krople Vermicon dostępne są dla kotów i psów małych, średnich i dużych ras. Szampon Vermicon dostępny jest dla kotów i psów. Obroża Bea dostępna jest dla kotów i psów małych, średnich i dużych ras. Dla kotów dodatkowo dostępna jest obroża refleksyjna. FIPROtec® - 50 mg roztwór do nakrapiania dla kotów, 67 mg roztwór do nakrapiania dla małych psów, 134 mg roztwór do nakrapiania dla średnich psów, 268 mg roztwór do nakrapiania dla dużych psów, 402 mg roztwór do nakrapiania dla bardzo dużych psów, Fiprotec Spray na skórę i sierść dla kotów i psów. Jedna pipeta o pojemności 0,5 ml/0,67 ml/1,34 ml/2,68 ml/ 4,02 ml roztworu zawiera: Fipronil 50,0 mg/67,0 mg/134,0 mg/ 268,0 mg/402,0 mg/Butelka z pompką o pojmności 100 ml zawiera roztwór fipronilu w stężeniu 2,5 mg/ml Wskazania lecznicze: SPOT-ON - Do zwalczania i zapobiegania inwazji pcheł (Ctenocephalides felis) u psów / kotów. Czas trwania ochrony przeciwko inwazjom pcheł u psów / kotów wynosi 5 tygodni. Do zwalczania inwazji kleszczy (Ixodes ricinus). Kleszcze (Ixodes ricinus) na zwierzęciu zostaną zabite w ciągu 48 godzin. Zastosowanie produktu nie chroni przed nową inwazją kleszczy. Produkt zabezpiecza przed inwazją nowych kleszczy (Dermacentor reticulatus, Rhipicephalus sanguineus) u psów od 7 dnia do 28 dnia po aplikacji produktu. SPRAY - Leczenie i zapobiegnie infestacji pcheł (Ctenocephalides spp.) i kleszczy (Ixodes spp., w tym Ixodes ricinus) u kotów i psów. Leczenie infestacji pasożytów Trichodectes canis u psów i Felicola subrostratus u kotów. Skuteczność owadobójcza w przypadku nowych infestacji dojrzałych form pcheł utrzymuje się do 2 miesięcy u kotów i do 3 miesięcy u psów, w zależności od warunków środowiskowych. Produkt wykazuje skuteczność roztoczobójczą wobec kleszczy, utrzymującą się do miesiąca, w zależności od warunków środowiskowych. Przeciwwskazania: Ze względu na brak dostępnych danych produkt (Fiprotec 50 mg) nie powinien być stosowany u kotów poniżej 8 tygodnia życia i/lub o masie ciała poniżej 1 kg. Ze względu na brak dostępnych danych produkt (Fiprotec 67 mg/ 134 mg/268 mg/402 mg) nie powinien być stosowany u psów poniżej 8 tygodnia życia i/ lub o masie ciała poniżej 2 kg. Nie stosować, w przypadku chorób (np. chorób układowych, gorączki …) lub u zwierząt w trakcie rekonwalescencji. Nie stosować u królików z powodu zagrożenia reakcjami niepożądanymi a nawet śmiercią. Nie stosować w przypadku nadwrażliwości na substancję, czynną lub na dowolną substancję pomocniczą. Przedstawiciel podmiotu odpowiedzialnego w Polsce; Beaphar Polska Sp. Z o.o., 84-240 Reda, UL. Ogrodników 2.


#8MIESIĘCY OBROŻA FORESTO ZAPEWNIA 8 MIESIĘCY SKUTECZNEJ OCHRONY PRZECIWKO KLESZCZOM ®

• odstrasza i/lub zabija kleszcze, redukując ryzyko chorób przez nie przenoszonych • wodoodporna i bezzapachowa

L.PL.MKT.AH.02.2018.0181

8 MIESIĘCY OCHRONY TO 8 MIESIĘCY MIŁOŚCI

FORESTO 1,25 G + 0,56 G OBROŻA DLA KOTÓW I PSÓW ≤ 8 KG IMIDAKLOPRYD / FLUMETRYNA FORESTO 4,50 G + 2,03 G OBROŻA DLA PSÓW > 8 KG IMIDAKLOPRYD / FLUMETRYNA PODMIOT ODPOWIEDZIALNY Bayer Animal Health GmbH, Kaiser Wilhelm Allee 50, 51373 Leverkusen, Niemcy ZAWARTOŚĆ SUBSTANCJI CZYNNEJ (-YCH) I INNYCH SUBSTANCJI Jedna bezzapachowa obroża w kolorze szarym o długości 38 cm (12,5 g) zawiera imidaklopryd w dawce 1,25 g oraz flumetrynę w dawce 0,56 g jako substancje czynne. Jedna bezzapachowa obroża w kolorze szarym o długości 70 cm (45 g) zawiera imidaklopryd w dawce 4,5 g oraz flumetrynę w dawce 2,03 g jako substancje czynne. WSKAZANIA LECZNICZE | KOTY: W celu leczenia i zapobiegania inwazji pcheł (Ctenocephalides felis) przez okres 7 do 8 miesięcy. W celu ochrony bezpośredniego otoczenia zwierzęcia przed rozwojem larw pcheł przez okres 10 tygodni. Foresto może być stosowane jako element strategii zwalczania alergicznego pchlego zapalenia skóry (APZS). • Produkt wykazuje długotrwałą

skuteczność roztoczobójczą (zabija kleszcze) (Ixodes ricinus, Rhipicephalus turanicus) i odstraszającą (zapobiega żerowaniu pasożytów) w przypadku inwazji kleszczy (Ixodes ricinus) przez okres 8 miesięcy. Produkt wykazuje skuteczne działanie przeciwko larwom, nimfom i dorosłym osobnikom kleszczy. W przypadku uprzedniego występowania kleszczy u kota przed rozpoczęciem leczenia, założenie obroży może nie spowodować śmierci pajęczaków w ciągu 48 godzin; kleszcze mogą pozostać wczepione i widoczne. Dlatego też zaleca się usunięcie kleszczy występujących już na zwierzęciu w momencie zakładania obroży. Działanie zapobiegające inwazji nowych kleszczy rozpoczyna się w ciągu 2 dni po założeniu obroży. PSY: W celu leczenia i zapobiegania inwazji pcheł (Ctenocephalides felis, C. canis) przez okres 7 do 8 miesięcy. W celu ochrony bezpośredniego otoczenia zwierzęcia przed rozwojem larw pcheł przez 8 miesięcy. Foresto może być stosowane jako element strategii zwalczania alergicznego pchlego zapalenia skóry (APZS). • Produkt wykazuje długotrwałą skuteczność roztoczobójczą (zabija kleszcze) w przypadku inwazji kleszczy (Ixodes ricinus,


OCHRONY

Rhipicephalus sanguineus, Dermacentor reticulatus) oraz odstraszającą (zapobiega żerowaniu) przy inwazji kleszczy (Ixodes ricinus, Rhipicephalus sanguineus) przez okres 8 miesięcy. Produkt wykazuje skuteczne działanie przeciwko larwom, nimfom i dorosłym osobnikom kleszczy. W przypadku uprzedniego występowania kleszczy u psa przed rozpoczęciem leczenia, założenie obroży może nie spowodować śmierci pajęczaków w ciągu 48 godzin; kleszcze mogą pozostać wczepione i widoczne. Dlatego też zaleca się usunięcie kleszczy występujących już na zwierzęciu w momencie zakładania obroży. Działanie zapobiegające inwazji nowych kleszczy rozpoczyna się w ciągu 2 dni po założeniu obroży. • Produkt zapewnia pośrednią ochronę przed przeniesieniem patogenów Babesia canis vogeli oraz Ehrlichia canis przez gatunek kleszcza Rhipicephalus sanguineus tym samym redukuje ryzyko babeszjozy oraz erlichiozy psów przez okres 7 miesięcy. • Ograniczenie ryzyka zarażenia pierwotniakami Leishmania infantum przenoszonymi przez muchówki Phlebotomus (muchy piaskowe), przez okres do 8 miesięcy.• W celu leczenia inwazji wszołów (Trichodectes canis). PRZECIWWSKAZANIA Nie stosować u kociąt w wieku poniżej 10 tygodni, ani u szczeniąt w wieku poniżej 7 tygodni. Nie stosować w przypadku nadwrażliwości na substancje czynne lub na dowolną substancję pomocniczą. PRZED UŻYCIEM ZAPOZNAJ SIĘ Z TREŚCIĄ ULOTKI DOŁĄCZONEJ DO OPAKOWANIA.


Pies

Krople, obroża czy spray? Co i komu polecać? dr n. wet. Joanna Zarzyńska

O tym, że regularne zabezpieczanie psa przed kleszczami i innymi ektopasożytami jest w dzisiejszych czasach absolutną koniecznością, wie już każdy z nas (choć nie wszyscy klienci chcą o tym pamiętać i trzeba im to nieustannie przypominać). Ale czy wiemy też jak najskuteczniej uchronić pupila przed niechcianymi „pasażerami na gapę”? Kiedy polecać krople spot-on, kiedy obrożę, a kiedy spray (nie wspominając już o innych rozwiązaniach)? Aby rozwiać wszelkie wątpliwości, niżej zamieszczamy obszerny poradnik podkreślający atuty każdego z tych rozwiązań i wyjaśniający, w jakiej sytuacji warto wybrać konkretne z nich.

KOM A PUP Kiedy zabezpieczać Jeszcze przed kilkunastu laty w dużej mierze faktycznie tak było – kleszcze występowały w  Polsce (w  porównaniu z dniem dzisiejszym) stosunkowo nielicznie, trzymały się głównie obszarów leśnych i zarośli, zaś w chłodnej porze roku spotykało się je tylko sporadycznie. Jednak od tamtego czasu wiele się zmieniło. Obecnie pasożyty te opanowały praktycznie każde środowisko i  spotkanie z  nimi

możliwe jest zarówno w lasach, jak i  w  centrach wielkich miast. Co więcej, są aktywne niemal przez cały rok. Specjaliści są bowiem zgodni – jedynym czynnikiem skutecznie ograniczającym populację tych pajęczaków jest stosunkowo długa, bardzo mroźna i niemal bezśnieżna zima. A takich warunków nie było w  Polsce od lat. Tym samym nie należy się dziwić, jeśli znajdziemy kleszcza na psie czy

WS Z Y IE R pupila? Wśród wielu opiekunów psów i kotów pokutuje wywodzący się z  dawnych czasów mit, według którego zwierzaka trzeba zabezpieczać przed kleszczami „tylko wiosną i  latem”. Niestety, w  chwili obecnej ma on niewiele wspólnego z  prawdą.

32

Komplet Dla Pup zwierzakiem w d pielęgnacji zwierz


Tomasz Uhlenberg

Marketing, Beaphar Polska Sp. z o. o. www.beaphar.com/pl-pl

Obroża refleksyjna Beaphar dla kociąt i kotów dorosłych zawiera wyjątkowo aromatyczną kompozycję naturalnych olejków, które skutecznie zniechęcają kleszcze i pchły do przebywania w otoczeniu zwierzęcia. Obroża pozostawia świeży, ziołowy zapach, który jest szczególnie nieatrakcyjny dla pasożytów. Produkt wykazuje również działanie łagodzące na podrażnioną skórę, ogranicza świąd i drapanie się zwierząt. Obroża jest wyposażona w odblaskowy pasek, który sprawia, że kot staje się widoczny również nocą.

kocie nawet w środku kalendarzowej zimy. Płynie z tego wniosek, że w dzisiejszych realiach ZABEZPIECZANIE PUPILA PRZEZ CAŁY ROK JEST BEZWZGLĘDNĄ KONIECZNOŚCIĄ i  trzeba przy każdej okazji przypominać o tym naszym klientom. To niezmiernie ważne, bowiem jeśli uda nam się wyrobić u  nich nawyk całorocznego zabezpieczania zwierzaków (a nie tylko w  okresie letnim), to roczne zyski naszego sklepu ze sprzedaży preparatów przeciwkleszczowych wzrosną co najmniej dwukrotnie. Co więcej, pupile będą bezpieczne przez okrągłe 12  miesięcy, a  ich opiekunowie unikną wielu niepotrzebnych problemów.

Jak działają preparaty przeciwpasożytnicze? Kluczem do działania preparatów przeciwko kleszczom i innym pasożytom zewnętrznym (w  tym owadom) są zawarte w nich substancje czynne, czyli związki chemiczne wykazujące w  stosunku do niechcianych „pasażerów na gapę” działanie bójcze i/lub

repelentne. Najczęściej są to wysoce skuteczne związki syntetyczne. Do najpowszechniej stosowanych należą: fipronil – organiczny związek chemiczny, będący pochodną fenylopirazolu. Działa bójczo w stosunku do owadów, roztoczy i  pajęczaków – w  tym kleszczy. Odznacza się wysoką stabilnością chemiczną, słabo rozpuszcza się w wodzie, zaś dobrze w  rozpuszczalnikach organicznych. Działa w  kanałach jonowych (błonowych) odpowiedzialnych za transport jonów chloru bramkowanych neuroprzekaźnikiem GABA (kwas gamma-aminomasłowy). Działa również w  kanałach bramkowanych Glu (kwasem glutaminowym) – to specyficzne kanały występujące tylko u  owadów. Zablokowany zostaje pre- i  postsynaptyczny transport jonów chlorkowych przez błony komórkowe. Dochodzi do silnego pobudzenia neuronalnego i  śmierci owada. Ilość substancji czynnej jest inna w  preparatach dla psów i kotów (wynika to z różnicy w masie ciała; uwaga! prepa-

ratów zawierających ten związek nie wolno stosować u królików!). Fipronil stosowany na skórę rozprzestrzenia się przez gradient stężeń w  warstwie tłuszczowej skóry i do mieszków włosowych. permetryna – syntetyczny pyretroid o  działaniu bójczym (pochodna naturalnej pyretryny, alkaloidu z  chryzantemy – złocienia). Jest neurotoksyną. Zaburza działanie kanałów sodowych u  bezkręgowców, ale i  u  kręgowców. Zarówno przez aktywację (pobudzenie błony postsynaptycznej), jak i  inaktywację kanałów – co daje stany stałego

Należy pamiętać, że NIGDY nie wolno stosować u kotów kropli dedykowanych dla psów, bowiem bardzo często zawierają one permetrynę, która może doprowadzić do ciężkiego zatrucia, a nawet śmierci pupila!

MPLET DLA PUPILA jakość a n w a t s o PILA P HIGIENA ROK rki Spark! a P IERWSZY K O K m w ó t R k K u twojego pupila prod - jednorazowe podkłady treningowe Spark zawierają wyciąg z zielonej herbaty. Dzięki zastosowaniu super-absorbentu znakomicie chłoną płyny i niwelują przykre zapachy - RollOn, czyli olejek do nauki czystości zwierząt domowych - elastyczna toaleta do mocowania podkładów Spark - Komplet dla pupila "Pierwszy Krok" - zestaw akcesoriów marki Spark Incomed ul. Okulickiego 7/9 05-500 Piaseczno

Polub nas na Facebooku! /incomedspark

pila – Pierwszy Krok to idealne rozwiązanie dla osób pragnących zaopiekować się małym domu. Komplet zawiera potrzebne produkty przy nauce czystości oraz higienicznej ząt, w szczególności szczeniaków, kociąt itp.


Pies Tomasz Uhlenberg

Marketing, Beaphar Polska Sp. z o. o. www.beaphar.com/pl-pl

Fiprotec Spray, produkt leczniczy weterynaryjny OTC, którego substancją czynną jest fipronil, pozwala skutecznie zwalczać pasożyty i zabezpieczać przed nimi koty i psy. Produkt można stosować już od 2. dnia życia. Spray 100 ml jest optymalną formą produktu rekomendowaną dla kociąt i szczeniąt oraz u kotów i psów <10 kg. Pompka pozwala precyzyjne dawkować roztwór, dobierając dawkę w zależności od masy ciała i rodzaju okrywy włosowej. Jednorazowa aplikacja chroni koty przed inwazją pcheł przez dwa miesiące, a psy przez trzy miesiące. Wykonany oprysk chroni przed inwazją kleszczy do miesiąca.

Ze względu na formę sprzedażową (pojedyncza pipeta) oraz sposób działania krople spot-on warto polecać jako wygodną i ekonomiczną formę zabezpieczenia zwłaszcza posiadaczom pojedynczych psów spędzających większą część swego życia w mieszkaniu. Nadają się równie dobrze do zabezpieczania zwierzaków małych, średnich i dużych o  dowolnym typie okrywy włosowej (gładko-, szorstkoi długowłosych).

34

pobudzenia. Opóźnia repolaryzację neuronów. Pasożyt dostaje drgawek, silnie reaguje na bodźce i umiera. Wchłanianie systemowe jest słabe. Permetryna łatwo ulega biodegradacji. UWAGA! Nie wolno stosować jej u kotów – powoduje u nich zatrucia! flumetryna – syntetyczny pyretroid o  działaniu bójczym. Jest wysoce skutecznym akarycydem. Działa na kanały sodowe, podobnie jak permetryna. Długotrwałe otwarcie kanałów sodowych powoduje napływ jonów sodu do włókna nerwowego, zaburza przewodzenie bodźców. Pod działaniem flumetryny samice kleszczy składają jaja o  nieprawidłowym wyglądzie (efekt sterylizujący). Flumetryna ma działanie odstraszające – zapobiega żerowaniu kleszczy. propoksur – pochodna kwasu karbaminowego. Blokuje aktywność acetylocholinoesterazy, w  wyniku czego wzrasta ilość endogennej acetylocholiny w  synapsie zakończeń włókien nerwowych. Składnikiem działającym na pchły jest (S)-Metopren, analog hormonu juwenilnego. Jest on regulatorem wzrostu owadów (IGR) – hamuje rozwój niedojrzałych stadiów rozwojowych. Może przenikać do jaj pcheł lub przez kutikulę do osobników dorosłych i wczesnych stadiów rozwojowych (poczwarki, larwy). Metopren rozkłada się w znacznym stopniu do dwutlenku węgla i octanu. imidaklopryd – insektycyd z  grupy neonikotynoidów. Zwalcza wszystkie formy rozwojowe pcheł. Posiada wysokie powinowactwo z  nikotynoergicznymi receptorami acetocholinowymi w  postsynaptycznym obszarze ośrodkowego układu nerwowego owadów. Dzięki temu przewod-

nictwo zostaje zahamowane i zachodzi śmierć pasożyta. Wykazuje minimalną aktywność farmakologiczną u  ssaków (nie przekracza bariery krew – mózg). W  poszczególnych preparatach przeciwko pasożytom zewnętrznym dedykowanym dla psów i  innych czworonogów są stosowane pojedyncze spośród wyżej opisanych substancji lub też kombinacje kilku z nich. Na przykład połączenie imidakloprydu i  permetryny/flumetryny wykazuje spotęgowane działanie bójcze wobec owadów, roztoczy oraz repelentne (wobec kleszczy – zapobiegające żerowaniu i owadów latających). Działanie aktywacyjne imidakloprydu wobec splotów nerwowych stawonogów zwiększa działanie permetryny. Podobne synergistyczne działanie odnotowano dla zestawienia permetryny z  propoksurem (za pośrednictwem działania receptorów muskarynowych).

Krople spot-on – jak stosować i kiedy polecać? Do najpopularniejszych form zabezpieczania psa czy kota przed kleszczami (i  innymi ektopasożytami) należy stosowanie kropli spot-on. Są one dostępne w małych, wygodnych, jednorazowych pipetach umożliwiających łatwą i  szybką aplikację. Rozmiar pipety (i zwarta w niej ilość substancji czynnej preparatu) jest ściśle dopasowana do masy ciała psa (dla kotów dostępne są pipety uniwersalne, gdyż w obrębie tego gatunku nie występują tak drastyczne różnice w rozmiarach jak u psów). Zawartość pipety należy zakroplić zwierzęciu bezpośrednio na skórę karku i  grzbietu, a  więc w  miejscach, gdzie


Sprzedaż obroży przeciwpasożytniczej jest bardzo korzystnym rozwiązaniem z punktu widzenia sklepu zoologicznego. Choć bowiem działa ona kilka razy dłużej niż krople i po kolejny egzemplarz kupujący zjawi się nie wcześniej niż za 6–8 miesięcy, to kosztuje znacznie drożej niż wspomniane krople i jej skuteczne zaoferowanie wiąże się z przyjemnym zastrzykiem gotówki do sklepowej kasy. nie jest ono w stanie jej zlizać. W tym celu odchylamy sierść pupila i  wyciskamy zawartość opakowania preparatu. Należy pamiętać, że NIGDY nie wolno stosować u kotów kropli dedykowanych dla psów, bowiem bardzo często zawierają one permetrynę, która może doprowadzić do ciężkiego zatrucia, a nawet śmierci pupila! Krople spot-on posiadają wiele zalet. Po pierwsze, większość z  nich można stosować nawet u ciężarnych lub karmiących suk i  kotek, a  także u  kociąt i  szczeniąt (zanim polecimy je dla tej grupy zwierząt, zawsze należy wcześniej zapoznać się z  ewen-

tualnymi przeciwwskazaniami od producenta – np. z minimalnym wiekiem psa czy kota, u  którego można je stosować). Ich dodatkowym atutem jest dość długi okres działania – w  zależności od zaleceń producenta kolejną dawkę należy podać dopiero po 4–6  tygodniach. Ponieważ preparat bardzo szybko wchłania się w  skórę pupila i  kumuluje w  tkance tłuszczowej i  mieszkach włosowych, jest całkowicie bezpieczny dla innych domowników. Krople spot-on świetnie nadają się więc dla psów żyjących w  mieszkaniach. Można polecać je nawet dla tych pupili, które śpią wraz

z właścicielem w łóżku (oczywiście jeśli którykolwiek właściciel nam się do tego przyzna ). Krople – ze względu na swoje działanie systemiczne (kumulacja w organizmie) nie ograniczają również zabiegów higienicznych u  psa – już po 2–3 dniach od ich podania można bez problemu wykąpać psa, np. przygotowując go do wysta-


Pies Tomasz Uhlenberg

Marketing, Beaphar Polska Sp. z o. o. www.beaphar.com/pl-pl

Obroża biobójcza PERMECTA zawierająca permetrynę i geraniol, sprawdzone i skuteczne substancje aktywne, eliminuje pasożyty atakujące psy. Obroża jest skuteczna względem pcheł i kleszczy przez 90 dni. Permecta jest dostępna w dwóch rozmiarach: krótsza dla psów małych i średnich oraz dłuższa dla psów dużych. Obroża jest wodoodporna, dzięki czemu ochrona nie traci na skuteczności po kąpieli i zabawach psów w wodzie. Permecta ma czarny kolor i wydziela delikatną woń olejku geraniowego.

Spraye doskonale nadają się zwłaszcza dla właścicieli większej liczby pupili (ekonomia i niska pracochłonność stosowania), w tym również dla hodowców (wiele z tych produktów może być stosowanych już u kociąt i szczeniąt). Często są polecane szczególnie dla małych ras. Wobec kleszczy zachowują skuteczność działania nawet do 1 miesiąca, a wobec innych ektopasożytów – do 2–3 miesięcy. Szczególnie skutecznie działają w przypadku zwierzaków krótkowłosych.

wy bez obawy o utratę skuteczności działania podanego preparatu. Uwaga! Sprzedając krople ­spot-on zwłaszcza początkującemu opiekunowi psa czy kota, należy uprzedzić go, że nie wszystkie preparaty tego typu wykazują wobec kleszczy działanie repelentne (odstraszające). Kupujący najczęściej oczekuje bowiem, że zaaplikowanie specyfiku sprawi, iż kleszcze będą omijać jego psa czy kota szerokim łukiem . Tymczasem wiele kropli spot-on nie odstrasza pasożytów, tylko wykazuje działanie bójcze. Gdy kleszcz zaczyna wgryzać się w  skórę psa lub kota, substancja czynna wnika do jego organizmu i powoduje szybką śmierć pajęczaka. Opiekun znajduje wtedy na zwierzaku bardzo słabo wgryzionego, jakby zmumifikowanego kleszcza. Niestety, wiele osób identyfikuje to z „brakiem skuteczności” preparatu – aby uniknąć rozczarowania, najlepiej od razu wytłumaczyć im, że jest to zjawisko

normalne, a takie ledwo wgryzione pasożyty w niczym nie są w stanie zaszkodzić ich pupilowi. Podsumowując: ze względu na formę sprzedażową (pojedyncza pipeta) oraz sposób działania krople spot-on warto polecać jako wygodną i  ekonomiczną formę zabezpieczenia zwłaszcza posiadaczom pojedynczych psów spędzających większą część swego życia w  mieszkaniu. Nadają się równie dobrze do zabezpieczania zwierzaków małych, średnich i dużych o  dowolnym typie okrywy włosowej (gładko-, szorstko- i długowłosych). Krople spot-on są korzystną formą zabezpieczania pupili również z punktu widzenia sklepów zoologicznych, bowiem – choć nie są specjalnie drogie – wymagają regularnego podawania, tak więc odpowiednio wyedukowany właściciel psa czy kota przychodzi w  mniej więcej miesięcznych odstępach w celu nabycia kolejnej dawki preparatu.

Dominika Rydz-Kancler

Specjalista ds. marketingu i komunikacji w Zolux Polska

REWOLUCJA W WALCE Z PASOŻYTAMI Grupa Zolux – właściciel marki Laboratoire FRANCODEX W asortymencie marki Francodex pojawiły się rewolucyjne pianki przeciwpasożytnicze bez spłukiwania dla kotów i psów. Dzięki formule na bazie dimetykonu, aplikacja preparatu powoduje powstanie na skórze zwierzęcia lepkiej powłoki, która natychmiastowo unieruchamia szkodniki w każdym stadium rozwoju (pchły, wszy, jaja i larwy). Pasożyty, tracąc możliwość poruszania się i przetwarzania wody pobieranej z krwi żywiciela, giną. Następnie mogą zostać z łatwością wyczesane z sierści zwierzęcia. Dodatkowo, pianka tworzy na powierzchni skóry pupila delikatną warstwę chroniącą przed czynnikami zewnętrznymi i utratą wody. Ze względu na właściwości zmiękczające i nawilżające preparatu, ułatwia on rozczesywanie oraz zwiększa miękkość i blask włosia. Produkt jest w pełni bezpieczny - działa wyłącznie na powierzchni skóry, dzięki czemu nie zakłóca funkcjonowania organizmu pupila. Jest odpowiedni dla zwierząt starszych, ciężarnych i mających bliski kontakt z dziećmi, można go stosować nawet u suk karmiących. Nie stwarza żadnego zagrożenia dla innych zwierząt ani osób przebywających w otoczeniu czworonożnego pacjenta.

36


A może obrożę? Inną, równie popularną jak krople formą zabezpieczania czworonogów przed ektopasożytami jest zastosowanie obroży przeciwpasożytniczych. Obroża taka ma postać elastycznego paska służącego do mocowania na szyi pupila wypełnionego proszkiem lub specjalnym żelem zawierającym substancje czynne, których kolejne porcje są regularnie uwalniane na skórę i  sierść zwierzaka. Obrożę należy dopasować do wielkości obwodu szyi pupila, a jej ewentualny nadmiar (zwisającą końcówkę) najlepiej odciąć, aby pies czy kot nie chwytały jej zębami. Obroża powinna dokładnie przylegać do sierści pupila – tylko wtedy jest naprawdę skuteczna. W handlu dostępne są zarówno obroże zawierające ww. syntetyczne substancje czynne, jak też preferowane przez wielu klientów jako „bezpieczniejsze” obroże wypełnione naturalnymi związkami o pochodzeniu ziołowym. Największym atutem obroży przeciwpasożytniczej – z  punktu widzenia użytkownika – jest bardzo długi okres jej działania. Niektórzy producenci deklarują, że ich wyroby zachowują skuteczność nawet przez 8 miesięcy. Podkreślają również wysokie właściwości repelentne i/lub bójcze tego sposobu zabezpieczania pupila, a  także wodoodporność obroży. Z  tego powodu obroże często są polecane dla psów gładkowłosych (w przypadku zwierząt o długim włosie skuteczność ich działania może być mniejsza) szczególnie narażonych na atak pasożytów zewnętrznych, takich jak psy podwórzowe, myśliwskie (również pracujące w wodzie) czy tro-

piące, spędzające dużo czasu w terenie. Ze względu na specyfikę działania raczej nie należy natomiast proponować ich dla zwierzaków mających stały kontakt z małymi dziećmi oraz… śpiącym wraz z opiekunem w łóżku  (chyba że producent wyraźnie podaje na opakowaniu, że nie ma ku temu przeciwwskazań). Sprzedaż obroży również jest bardzo korzystnym rozwiązaniem z  punktu widzenia sklepu zoologicznego. Choć działa ona kilka razy dłużej niż krople i po kolejny egzemplarz kupujący zjawi się nie wcześniej niż za 6–8 miesięcy, to kosztuje znacznie drożej niż wspomniane krople i  jej skuteczne zaoferowanie wiąże się z  przyjemnym zastrzykiem gotówki do sklepowej kasy.

Spraye i pianki Preparaty przeciwpasożytnicze są również dostępne w  formie wygodnych w  dozowaniu sprayów oraz – uwaga, to nowość – pianek. Spraye doskonale nadają się zwłaszcza dla właścicieli większej liczby pupili (ekonomia i niska pracochłonność stosowania), w tym również dla hodowców (wiele z  tych produktów może być stosowanych już u kociąt i szczeniąt). Często są polecane szczególnie dla małych ras. Wobec kleszczy zachowują skuteczność działania nawet do 1 miesiąca, a wobec innych ektopasożytów – do 2–3 miesięcy. Szczególnie skutecznie działają w  przypadku zwierzaków krótkowłosych. Spraye można polecać również dla psów szczególnie narażonych na atak kleszczy (np. myśliwskich) jako zabezpieczenie dodatkowe do kropli

lub obroży. Psa spryskuje się wtedy przed każdym wyjściem w teren, aby zapewnić mu podwójną ochronę przed pasożytami. Preparaty w piance działają nieco inaczej – obok zawartości substancji czynnych tworzą na skórze psa swoistą „lepką pułapką” przywabiającą i  unieruchamiającą pasożyty. Często wykazują również dodatkowe działanie, poprawiając kondycję i ułatwiając pielęgnację psiego włosa.

Gdy znajdziemy kleszcza… Obok kropli spot-on, obroży przeciwpasożytniczych, sprayów i pianek na półce żadnego sklepu zoologicznego nie powinno również zabraknąć pożytecznego drobiazgu, jakim są profesjonalne narzędzia do usuwania kleszczy z  psiej czy kociej skóry. W  przypadku znalezienia porządnie wgryzionego kleszcza na niezabezpieczonym uprzednio pupilu niezmiernie ważne jest bowiem jego szybkie i właściwe usunięcie. Najgorsze, co można zrobić, to zastosować stare „ludowe” metody polegające np. na smarowaniu odwłoka pasożyta masłem. Powoduje to u  kleszcza wymioty treścią pokarmową, co może doprowadzić do uwolnienia dużej ilości patogenów oraz zainfekowania rany. Tymczasem dostępne w  handlu narzędzia pozwalają na szybkie usunięcie pasożyta w sposób w pełni bezpieczny dla pupila. Do oferty można wprowadzić również testy pozwalające na stwierdzenie, czy usunięty kleszcz nie był nosicielem groźnych chorób, takich jak borelioza.


Artykuł sponsorowany

Karmy Mera Od 1991 r. firma Pabemia Grupa wyłącznym importerem karm Mera w Polsce

Już od prawie 30 lat na polskim rynku dostępne są niemieckie karmy dla psów i kotów produkowane przez firmę MERA Tiernahrung, która ma swoją siedzibę w miejscowości Kevelaer w Nadrenii Północnej-Westfalii. Firma MERA Tiernahrung eksportuje swoje produkty do kilkudziesięciu krajów na całym świecie – poczynając od krajów europejskich, przez obie Ameryki, a kończąc na dalekiej Azji. Firma MERA Tiernahrung była wielokrotnie nagradzana za swoje produkty, a hodowcy stosujący karmy Mera odnoszą sukcesy na arenie krajowej i międzynarodowej. MERA Tiernahrung to firma rodzinna prowadzona już przez trzecie pokolenie. Duże doświadczenie w produkcji karm dla zwierząt oraz zaangażowanie wszystkich pracowników dają gwarancję wysokiej jakości wytwarzanych produktów. Ostatnio doszło do dużych zmian w przedsiębiorstwie. Zarząd nad firmą przejął syn dotychczasowego właściciela – Pan Felix Vos. Zostało wprowadzone nowe logo i  zmieniono opakowania karm, a  przede wszystkim znacząco zwiększono asortyment. Spośród karm dla psów można wymienić karmy Mera Essential, Mera Pure Sensitive i  Mera Nature's Effect. Specjalnie do hodowców są skierowane karmy z  serii Exclusiv (w opakowaniach 15 kg). Ponadto firma oferuje szeroką gamę ciastek i snaków dla psów. Karmy dla kotów to Mera Finest Fit i Mera Country Taste (karmy suche,

mokre i snaki). Szeroka gama snaków dla psów i kotów to nowość w ofercie firmy. Producent przywiązuje dużą wagę do jakości używanych surowców, które pochodzą zazwyczaj od lokalnych dostawców. Najnowsze produkty – karmy Mera Nature's Effect dla psów i Mera Country Taste dla kotów – charakteryzują się dużą zawartością świeżego mięsa i  innych naturalnych składników. Zakład produkcyjny jest zlokalizowany w  ekologicznie czystych rejonach Niemiec, co daje gwarancję wysokiej jakości produkowanych karm. Firma MERA Tiernahrung dba o  środowisko naturalne i systematycznie wdraża nowoczesne technologie zmierzające w  tym kierunku. Wyłącznym importerem karm Mera w Polsce jest firma Pabemia Grupa Sp. z o.o. Sp. komandytowa z siedzibą w Warszawie przy ulicy Tukana 3.

www.meradog.pl 38


Podłoża sanitarne dla zwierząt

Firma PGPJ Sp. z o.o. należąca do Grupy Pabemia jest producentem żwirków dla kotów W ofercie firmy są między innymi żwirki kukurydziane i  drewniane, w  postaci minipelletu zbrylającego i  kruszonu zbrylającego. Żwirki kukurydziane są produkowane z zarodków ziarna kukurydzy, a żwirki drewniane powstają z  czystego drewna. Żwirki bardzo dobrze zbrylają się i doskonale pochłaniają mocz oraz nieprzyjemne zapachy. Nieczystości związane w  bryłkach można łatwo usunąć z  kuwety i  uzupełnić czystym żwirkiem. Żwirki są bardzo wydajne, bezpyłowe i ulegają biodegradacji. Mogą być usuwane kanalizacją lub kompostowane. Warto podkreślić, że żwirki drewniane nie tylko pochłaniają brzydkie zapachy, lecz także same wydzielają bardzo przyjemny zapach. Dzięki temu mają korzystny wpływ na najbliższe otoczenie.

TOFU ORGANIC

WHITE

TOFU ORGANIC

CORN

TOFU ORGANIC

BEETROOT

TOFU ORGANIC

GREEN TEA

TOFU ORGANIC

NATURAL GRAY

Nowy, wyjątkowy żwirek

TOFU ORGANIC

W ostatnim czasie firma poszerzyła ofertę podłoży sanitarnych o  żwirek tofu organic. Jest to wyjątkowy żwirek produkowany na bazie ziaren kukurydzy i serwatki z  soi, który zapewnia utrzymanie czystości w  kociej kuwecie i  całym mieszkaniu. Żwirek ma postać pelletu i doskonale ulega zbryleniu. Po skorzystaniu przez kota z kuwety zbrylone elementy bardzo łatwo usuwa się ło-

patką i uzupełnia czystym żwirkiem. Zużyty żwirek może być usuwany kanalizacją (można go wyrzucić do toalety). Produkty oferowane przez firmę Pabemia spełniają oczekiwania konsumentów odnośnie do ochrony środowiska, są to bowiem produkty ekologiczne i  ulegające biodegradacji. Mogą być kompostowane i  służyć nawet jako naturalny nawóz.

www.supercats.com.pl 39


Pies

Karmy bezzbożowe dla psów dr hab. Michał Jank

Zakład Farmakologii i Toksykologii, Wydział Medycyny Weterynaryjnej SGGW w Warszawie

Ciągłe poszukiwanie przez właścicieli zwierząt coraz to bardziej naturalnych metod żywienia psów doprowadziło do pojawienia się na rynku wielu nowych trendów produktowych (np. urban dog, fresh meat, BARF), wśród których karmy typu grain free (karmy bezzbożowe) są traktowane jako produkty o wyższej jakości i stopniu zaawansowania żywieniowego niż tradycyjne karmy suche oferowane na rynku. Czy jednak słusznie? Czy faktycznie karmy bezzbożowe wnoszą do karm suchych ekstrudowanych coś, co sprawia, że można je uznać za produkty jakościowo bądź żywieniowo lepsze?

Zboża w karmach Zboża w  żywieniu psów i  kotów pojawiły się wraz technologią ekstruzji i  wprowadzeniem na szeroką skalę na rynek karm suchych ekstrudowanych. Stały się niemal automatycznie ich głównym składnikiem (przede wszystkim u psów, w mniejszym stopniu u kotów), stanowiącym w  większości produktów nawet ponad 50% surowców używanych do produkcji karmy. Przyczyn tak znacznego udziału zbóż w produkcji karm

40

suchych jest kilka – zarówno technologicznych, jak i żywieniowych. Z punktu widzenia technologicznego zboża są bardzo dobrym surowcem, ponieważ są relatywnie suche (ich wilgotność wyjściowa niewiele różni się od wilgotności końcowej karmy suchej) i  podczas ich przetwarzania w  ekstruderze nie dochodzi do uwalniania zbyt dużych ilości pary wodnej, a co za tym idzie – nie ma zagrożenia związanego z  nadmiernym wzrostem ciśnienia podczas produkcji karmy.

Ponadto zboża zawierają skrobię, która odpowiada za utrzymanie odpowiednich właściwości krokietów karmy już po jej wyprodukowaniu. Zawartość skrobi wynosząca co najmniej 20–25% (lub więcej) w produkcie końcowym zapewnia utrzymywanie się konsystencji i  spoistości krokietów karmy przez cały okres jej przechowywania (często 18 miesięcy), co ma szczególne znacznie u kotów po prostu nietolerujących karm, które w czasie okresu przechowywania zaczynają się rozpadać na drob-


Joanna Kawecka Dyrektor Sprzedaży i Marketingu www.best4animalcare.eu RENSKE NATURAL FRESH MEAT Bezzbożowe i monobiałkowe karmy dla psów Bezzbożowe karmy w ofercie RENSKE są jednocześnie karmami monobiałkowymi, mogą więc być stosowane w diecie eliminacyjnej. Są idealnie zbilansowaną dietą dla psa ze świeżym mięsem lub rybami oraz warzywami, owocami i ziołami. To karmy w 100% naturalne, a ich receptura oparta jest na bardzo wysokiej zawartości szlachetnych składników mięsnych, jak jagnięcina czy łosoś szkocki. Wszystkie karmy RENSKE zawierają w swym składzie tylko i wyłącznie składniki o najwyższej klasie przydatności spożywczej dla człowieka. Bardzo ważnym składnikiem jest Omega-3 idealnie zbilansowana z ilością Omega-6 dla wzmocnienia odporności, prawidłowego rozwoju i pracy układu nerwowego i serca oraz pięknej sierści. Karmy Renske są smakowite i lekkostrawne, szczególnie polecane dla psów bardzo wybrednych, delikatnych lub cierpiących na alergie i nietolerancje pokarmowe. Uzupełnieniem linii suchych karm są mokre karmy Renske Fresh Meat zawierające do 80% świeżego mięsa.

niejsze fragmenty. Prowadzi to do osadzania się na dnie worka „pyłu” pochodzącego z rozkruszonych krokietów karmy, co jest dla kotów wysoce nieatrakcyjne. I to właśnie dodatek skrobi do karmy zapobiega temu procesowi, ponieważ działa ona jak „klej” utrzymujący spoistość krokieta. Skrobia jest ponadto wartościowym składnikiem odżywczym – jeden gram dostarcza około 3,5 kcal – co ma swoje dobre, ale i złe strony. Dobre wtedy, kiedy konieczne jest dostarczenie pokarmu o  wysokiej wartości i gęstości energetycznej (gęstość energetyczna karmy suchej jest niemal cztery razy większa niż karmy wilgotnej), zaś złe wtedy, kiedy chcielibyśmy podać karmę o niskiej gęstości energetycznej, a  to okazuje się niemożliwe, ponieważ w karmie musi

być co najmniej 30% skrobi ze względów… technologicznych. W efekcie okazuje się, że wyprodukowanie karmy suchej ekstrudowanej bez dodatku skrobi jest niemożliwe.

Inne źródła skrobi Możliwe okazało się wyprodukowanie karm suchych bez dodatku skrobi zbożowej, ponieważ zastąpiono ją skrobią ziemniaczaną. W ten sposób powstały karmy grain-free, które faktycznie nie zawierają zbóż, ale ponieważ dodatek skrobi jest konieczny – skrobia zbożowa została zastąpiona skrobią ziemniaczaną (z  ziemniaków zwykłych lub słodkich – batatów) lub ewentualnie skrobią z  innych roślin niezbożowych. Technologicznie produkt jest więc niemal

taki sam, chociaż pojawiają się stale dyskusje na temat tego, czy skrobia ziemniaczana jest trawiona tak samo jak skrobia zbożowa. Bez względu jednak na to przygotowana w ten sposób karma gotowa faktycznie nie zawiera zbóż. Jakie są zalety takiego produktu? Oczywiście główna korzyść podnoszona przez producentów to ograniczenie ryzyka alergii pokarmowych.

Zboża a alergie pokarmowe Czy zboża mogą być przyczyną alergii – bez wątpienia tak, jeżeli do karmy są dodawane całe ziarna zawierające białko roślinne. Jęczmień zawiera około 12% białka, kukurydza około 9% białka, zaś pszenica około


Pies lek. wet. Magdalena Wiśniewska Specjalista Chorób Psów i Kotów www.scanvet.pl

Zboża i gluten mogą wchodzić też w skład niektórych suplementów, dlatego właściele zwierząt, którzy wykluczają gluten z diety swoich czworonogów uważnie czytają etykiety nie tylko karm, lecz także suplementów. Syrop Genomune, który został zgłoszony jako produkt roku w  plebiscycie ­„ZooBranży”, nie zawiera glutenu i  może być polecany do wspierania odporności u  psów i  kotów, szczególnie u  zwierząt podatnych na infekcje różnego typu. Genomune zawiera Pleuran, betaglukan o najwyższym stopniu oczyszczenia, który w naturalny sposób wspiera układ immunologiczny.

12% białka. W efekcie, jeżeli surowcem do produkcji karmy było któreś z ww. zbóż w postaci ziarna, to trzeba się liczyć z tym, że zboże będzie istotnym źródłem białka pokarmowego i będzie wywoływało reakcje uczuleniowe u pacjentów, którzy faktycznie są na takie białko uczuleni. Zboża zawierają także we frakcji białka gluten, który u  ludzi jest odpowiedzialny za występowanie objawów celiakii, czyli choroby powodującej wytwarzanie przeciwciał przeciwko glutenowi i  w  efekcie uszkodzenie kosmków jelitowych. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że u ludzi problem może dotyczyć około 1% populacji. Podobną nietolerancję glutenu opisano ponad 25 lat temu u  seterów irlandzkich, zaś całkiem niedawno także u  border terierów, choć w  tym ostatnim przypadku zespół objawów klinicznych jest nieco

Zboża w żywieniu psów i  kotów pojawiły się wraz z  technologią ekstruzji i  wprowadzeniem na szeroką skalę na rynek karm suchych ekstrudowanych. Stały się niemal automatycznie ich głównym składnikiem (przede wszystkim u  psów, w  mniejszym stopniu u  kotów), stanowiącym w  większości produktów nawet ponad 50% surowców używanych do produkcji karmy.

42

bardziej złożony. Generalnie trudno jest powiedzieć, czy tego rodzaju zaburzenia są w populacji psów wyłącznie specyficzne rasowo czy też mogą występować w  całej populacji psów. Jeżeli przyjmiemy to pierwsze, to wiemy na pewno o  dwóch rasach o zwiększonej podatności na nietolerancję glutenu, zaś jeżeli przyjmiemy to drugie, to trudno jest powiedzieć, jak duża jest skala problemu. W efekcie nie ma żadnych jednoznacznych wskazań do profilaktycznego żywienia psów ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia nietolerancji glutenu karmami bezzbożowymi, chociaż trzeba wyraźnie podkreślić, że w przypadku wystąpienia objawów klinicznych karmy bezzbożowe wydają się być idealnym rozwiązaniem.

Mykotoksyny Drugi argument przemawiający za karmami bezzbożowymi to ograniczenie do niemal zera możliwości wystąpienia w karmie mykotoksyn. Mykotoksyny są produktami grzybów pleśniowych, które mogą pojawiać się w karmach w sytuacji, w której do produkcji karm zostanie użyte spleśniałe lub skażone pleśniami zboże. Czy takie ryzyko faktycznie istnieje przy produkcji karm zbożowych? Istnieje, ponieważ zboża uprawiane w krajach na naszej szerokości geograficznej mogą być zbierane mimo zbyt wysokiej wilgotności (gdy lato jest deszczowe) i  trafiać do przechowywania skażone zarodnikami grzybów, które następnie zaczynają się rozwijać podczas przechowywania i produkować mykotoksyny. Jeżeli faktycznie okaże się, że podczas przechowywania zboża rozwinęły się w nim pleśnie i pojawiły mykotoksyny – to często takie zboże jest oferowane na rynku po zaskakująco

niskich cenach i stanowi dość atrakcyjny surowiec dla producentów karm. Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że psy potrafią niekiedy całkiem skutecznie metabolizować mykotoksyny w wątrobie i nie wszystkie z nich stanowią faktyczne zagrożenie dla ich zdrowia. Nieco inaczej wygląda to u kotów, które z natury mają dużo słabsze możliwości detoksykacji mykotoksyn. Mykotoksyny w  karmach powodują znaczne pogorszenie ich smakowitości, chociaż nie ma tutaj jednoznacznych badań potwierdzających tę zależność. Mimo jednak tego wiele osób przypisuje niską smakowitość karm zbożowych właśnie obecności w nich mykotoksyn, które nadają produktowi gorzki smak. W efekcie, gdybyśmy szukali korzyści żywieniowych płynących z  podawania karm grain-free, to na pewno ograniczenie ryzyka wystąpienia alergii u  zwierząt uczulonych na białko zbożowe oraz wyeliminowanie potencjalnego źródła mykotoksyn to dwie istotne korzyści. Czy dla wszystkich psów? Pewnie nie dla wszystkich, ponieważ nie wszystkie psy są uczulone na białko zbożowe, a  i  nie wszystkie karmy suche zawierają mykotoksyny w  ilościach mogących wywoływać zaburzenia zdrowotne u zwierząt.

Ziemniaki zamiast zboża Jak wspomniałem wcześniej, karmy bezzbożowe zawierają jako źródło skrobi ziemniaki, które z natury także zawierają białko. W normalnych ziemniakach stanowi ono zaledwie 2%, ale już w mące ziemniaczanej (a taką wykorzystuje się do produkcji karm) jest to około 7%. Więc także jest to ilość znaczna, chociaż niektórzy producen-


!?


Pies www.genus.com.pl

Samo określenie „karma bezzbożowa” nie gwarantuje wysokiej jakości czy też dobrej przyswajalności. Nie ulega wątpliwości, że zboża takie jak kukurydza czy pszenica w karmie dla psów pełnią jedynie funkcję tanich wypełniaczy, często dodatkowo przyczyniając się do alergii. Jednakże samo zastąpienie ich innym, niezbożowym wypełnieniem nie rozwiązuje problemu. Najważniejsza bowiem jest jakość składników karmy, ich proporcje oraz właściwa suplementacja, którą gwarantują karmy 1st Choice i Pronature Holistic. Określenie „brak zbóż” często przez konsumentów jest traktowane jako gwarancja wysokiej jakości karmy i ma oznaczać to, że w karmie białko pochodzi wyłącznie z mięsa i nie ma ona żadnych zbędnych wypełniaczy. Jednak nie jest to prawdą. Jeśli karma dla psa nie posiada zbóż, ale jest wypełniona dużą ilością wysokobiałkowych roślin, takich jak groch, soczewica, lucerna lub, jeszcze gorzej, soja albo ekstrakty lub hydrolizaty białek roślinnych, to należy zadać sobie pytanie, co ma to na celu. W takim wypadku poza dobrze przyswajalnym białkiem z mięsa karma zawiera również dużą ilość trudno przyswajalnego dla psa białka pochodzącego z roślin. Znacznie lepiej sprawdzi się tu np. ryż, który, mimo że jest zbożem, ma mało białka i jest łatwo przyswajalny i korzystny dla zdrowia psa. W naprawdę dobrej karmie bezzbożowej kluczowy jest dobór składników, ich odpowiednie proporcje i ich najwyższa z możliwych jakość. To gwarantuje optymalną przyswajalność, co przekłada się na kondycję i zdrowie naszego psa. 1st Choice i Pronature Holistic zapewniają wszystko to i pozwolą Waszemu psu cieszyć się zdrowiem. Przykładem karm, o  potwierdzonej przyswajalności, dobrze zbilansowanych, produkowanych od 50 lat w  kanadyjskiej rodzinnej firmie, ze składników jakości jak dla ludzi są karmy 1st Choice i Pronature Holistic. Są dostępne w wersji bez zbóż.

ci faktycznie dodają do karm samą skrobię ziemniaczaną, ale w takich przypadkach jest to wyraźnie wskazane na opakowaniu. Tak więc karmy bezzbożowe faktycznie mogą ograniczać ryzyko alergii, jeśli zwierzę nie jest uczulone na białko ziemniaczane. Co jest jednak istotne w  przypadku karm bezzbożowych, ziemniaki są w  nich najczęściej jedynym źródłem skrobi (węglowodanów), a  więc faktycznie spełnia to wymagania karm przeznaczonych do podawania zwierzętom z  nietolerancjami pokarmowymi (gdzie zalecane jest podawanie karm z  jednym źródłem białka oraz jednym źródłem węglowodanów). Jeżeli zestawimy ziemniaki ze zbożami i  porównamy ich strawność u  psów, to okazuje się, że ziemniaki jako składnik diety mają najniższą strawność (tzw. strawność biodrowa – w jelicie cienkim) w porównaniu chociażby z  pszenicą czy ryżem, ale z  drugiej strony wydaje się, że jest to kompensowane lepszym wykorzystaniem niektórych składników ziemniaków przez mikroflorę w jelicie grubym, co nieco wyrównuje niższą strawność ziemniaków w jelicie cienkim. Ale trzeba wyraźnie podkreślić, że strawność skrobi ziemniaczanej jest tak samo wysoka jak skrobi pszenicznej, więc w  tym przypadku dostępność energii z  węglowodanów jest taka sama.

44

Wpływ karm bezzbożowych na serce W  ostatnim czasie na świecie (głównie w  USA) pojawiły się także informacje, że karmy bezzbożowe mogą być przyczyną niewydolności serca u  psów. Temat jest bardzo nośny medialnie, ponieważ sugeruje, że wszystkie karmy bezzbożowe są przyczyną niedoboru tauryny w  diecie psów, który prowadzi do upośledzenia funkcji mięśnia sercowego. A  to oczywiście byłoby bardzo „na rękę” producentom wszystkich standardowych karm zbożowych. Jednak trzeba jasno powiedzieć, że jest tutaj bardzo dużo niejasności. Póki co problem wydaje się dotyczyć raczej jednej rasy psów (golden retrieverów) i wynika prawdopodobnie z niedoboru tauryny (co potwierdzono u  tych psów), ale nie ma żadnych dowodów, że przyczyną tego niedoboru jest zjadanie karm bezzbożowych o  zbyt niskiej zawartości tauryny, ponieważ tej zawartości w  karmach po prostu nie zmierzono. W  całym tym szumie medialnym jest jednak jedna podstawowa wątpliwość – tauryna jest aminokwasem znajdującym się wyłącznie w  surowcach pokarmowych pochodzenia zwierzęcego – nie występuje w roślinach. Oznacza to więc,

że trudno tłumaczyć niedobór tauryny w karmie (jeżeli faktycznie taki istnieje) zamianą jednego surowca roślinnego (zboża) innym (ziemniakami). Jeżeli problem faktycznie istnieje, to musi być związany z  surowcami mięsnymi, a nie zbożowymi. Podsumowując, karmy bezzbożowe obecne od pewnego czasu na naszym rynku na pewno stanowią dobre rozwiązanie żywieniowe dla psów z  potencjalnymi alergiami lub nietolerancjami pokarmowymi oraz gwarantują podawanie produktu pozbawionego potencjalnego ryzyka zatrucia mykotoksynami. Ale na pewno nietrafione wydaje mi się twierdzenie, że jest to bardziej naturalne żywienie psów, ponieważ te „w naturze nie jadły zbóż”. Może to jest prawda, ale nie wydaje mi się uzasadnione wychodzenie z  założenia, że w  XXI wieku najlepszy dla naszego zdrowia (i zdrowia naszych psów) jest powrót do czasów prehistorycznych. Procesy ewolucyjne, którym także psy podlegały na przestrzeni tysięcy lat, miały na celu ich lepsze dostosowanie do środowiska życia. U psów znalazło to odzwierciedlenie w  postaci dostosowania się do spożywania produktów skrobiowych. Natomiast nie ma nigdzie jasnego przekazu, że ma to być wyłącznie skrobia z ziemniaków, a nie np. z pszenicy.


NAJLEPSZE PRODUKTY Z RÓŻNYCH ZAKĄTKÓW ŚWIATA DLA TWOICH ZWIERZĄT Dostarczamy JAKOŚĆ od 2007 roku! Udaj się w podróż po świecie z naszymi produktamI.

KANADA

MALTA JAPONIA FINLANDIA POLSKA

Tu produkowane są marki 1st Choice, Pronature Holistic Bio oraz Pronature Holistic No Grain. Producent to duża, ale cały czas rodzinna firma która stawia na jakość i innowacyjność. Tu narodziła się marka Prince & Princess. Tu powstało Ciao Churu, koty oszalały! Czyste i mroźne rejony skąd przywozimy karmę Pro Booster. Centralny magazyn skąd codziennie dostarczamy najlepsze produkty dla zwierząt w każdy zakątek naszego kraju.

KONTAKT: tel. +48 22 498 00 75 I e-mail: info@genus.com.pl Pełna oferta dostępna w panelu B2B na stronie www.genus.com.pl


MIĘSO NATURALNEGO POCHODZENIA 70% LEŚNE OWOCE, WARZYWA I ZIOŁA 30% BEZ ZBÓŻ, BEZ ZIEMNIAKÓW www.carnilove.com.pl

INFO@CARNILOVE.COM.PL FACEBOOK.COM/CARNILOVEPOLSKA

ania: w o k a p o e n p ę Dost 400g, 2kg, 6kg

Salmon & Turkey for kittens

Salmon for long hair & sensitive cats

Duck & Pheasant for adult cats

Duck & Turkey for large breed cats

Lamb & Wild Boar for sterilised cats MIĘSO NATURALNEGO POCHODZENIA 80% LEŚNE OWOCE, WARZYWA I ZIOŁA 20%

Fresh Chicken & Rabbit

Reindeer for energy & outdoor cats

Dostępne opakowania: 400g, 2kg, 6kg

Fresh Carp & Trout


NIESAMOWICIE PYSZNE PRZYSMAKI NAGRODA POCHODZĄCA Z NATURY IFICIAL NO A R T A N T S COLOR

BEZ ZBÓŻ, BEZ ZIEMNIAKÓW CHRUPIĄCE PRZYSMAKI ZE ŚWIEŻYM MIĘSEM

BEZ ZBÓŻ, BEZ ZIEMNIAKÓW PÓŁWILGOTNE PRZYSMAKI

50% MIĘSA NATURALNEGO POCHODZENIA oraz starannie wyselekcjonowane OWOCE LEŚNE - naturalne źródło antyoksydantów.

MIĘSO NATURALNEGO POCHODZENIA oraz starannie wyselekcjonowane ZIOŁA.

Z

CR

!

IFICAL NO A R T A N T S R O L O C

Kaczka

SN CHY ACK UN

Kurczak

ED NO A DD R S U GA

Z

Maliną

SN CHY ACK UN

CR

!

DLA WSPARCIA ODPORNOŚCI

Tymiankiem

DLA WSPARCIA UKŁADU MOCZOWEGO CR

!

SN CHY ACK UN

ED NO A DD R S U GA

IFICIAL NO A R T A N T S COLOR

ED NO A DD R S U GA

Łosoś

Sardynka

Z

Z

Miętą

CR

!

DLA ZDROWYCH ZĘBÓW I DZIĄSEŁ

SN CHY ACK UN

IFICIAL NO A R T A N T S COLOR

IFICAL NO A R T A N T S COLOR

Pietruszką DLA ZDROWEGO TRAWIENIA

ED NO A DD R S U GA

CR

!

SN CHY ACK UN

IFICAL NO A R T A N T S COLOR

ED NO A DD R S U GA

CR

!

SN CHY ACK UN

PEŁNE MIĘSA, NATURALNIE AROMATYCZNE KARMY MOKRE DLA KOTÓW

dla Kociąt

L Wyjątkowa kompozycja mięs, bez zbóż oraz bez ziemniaków zapewnia IFICIA NO A R T A N T S smaczną COLOR i zdrową przekąskę, która szanuje naturalne potrzeby żywieniowe kotów. Wybieraj spośród szerokiej gamy rodzajów dzikiego mięsa.

Indyk i Łosoś Indyk i Renifer ICAL dla Kociąt NOCOALROTRIFdla Dorosłych S T AN Kotów

ED NO A DD R S U GA

Kurczak, Kaczka i Bażant dla Dorosłych Kotów

Indyk i Łosoś dla Dorosłych Kotów

Kurczak i Jagnięcina dla Dorosłych Kotów


Króliki i gryzonie

W kręgu natury W  ostatnich latach coraz popularniejsze wśród opiekunów królików i  gryzoni stają się produkty w 100% naturalne, takie jak karmy czy przysmaki oparte wyłącznie na ziołach, warzywach, owocach, zbożach i  innych podobnych składnikach bez dodatku żadnych sztucznych ingrediencji. Są one postrzegane jako zdrowsze i bardziej odpowiadające potrzebom pupili. To oczywiście prawda, nie wolno jednak zapominać, że poszczególne gatunki zwierząt mają swoje specyficzne wymagania pokarmowe i produkty dla nich – również te naturalne – należy dobierać w taki sposób, aby w pełni z nimi korespondowały.

Naturalny, czyli zdrowy Badania marketingowe wskazują jednoznacznie, że określenie „naturalny” zdecydowanie najsilniej oddziałuje na potencjalnego nabywcę i jest słowem najskuteczniej zachęcającym go do podjęcia decyzji zakupowej. To wpływ wszechobecnego

48

dziś i kształtującego oblicze zoologii zjawiska humanizacji i antropomorfizacji zwierząt, a także rosnącej świadomości dietetycznej klientów. Kupując żywność dla siebie, coraz więcej ludzi starannie sprawdza wszak jej skład, poszukuje pożądanych komponentów i  ściśle wystrzega się tych niechcianych. Wśród tych ostatnich na pierwszym miejscu znajdują się

wszelkie sztuczności: barwniki, konserwanty, zagęszczacze, polepszacze smaku, słowem te wszystkie „E” . Jeśli na opakowaniu widnieje natomiast przymiotnik „naturalny”, to podświadomie produkt taki traktowany jest jako „czysty” i „zdrowy” (choć – paradoksalnie – wcale niekoniecznie musi tak być). Takie przyzwyczajenia zakupowe klienci przenoszą na produkty


Tomasz Uhlenberg

Marketing, Beaphar Polska Sp. z o. o. www.beaphar.com/pl-pl

CARE+ TIMOTHY HAY Timothy Hay to smaczny i zdrowy materiał paszowy dla królików i gryzoni, takich jak: świnki morskie, szynszyle, koszatniczki. Sianko Timothy jest bogate we włókno, przez co ułatwia prawidłowe ścieranie zębów i reguluje trawienie. Sianko posiada optymalny stosunek wapnia do fosforu, który wynosi 1,7:1. To dlatego Timothy Hay jest idealnym składnikiem dobrze zbilansowanej diety.

dla swoich pupili. Jeszcze kilkanaście lat temu mało który kupujący analizował skład karmy czy przysmaków – obecnie jest to nagminne, klienci zadają coraz więcej coraz trudniejszych pytań. Aby udzielić na nie satysfakcjonującej odpowiedzi, doradca musi legitymować się sporą wiedzą z zakresu dietetyki weterynaryjnej i  niemałym doświadczeniem. Tymczasem w przypadku przysmaków naturalnych sprawa jest dużo prostsza, bowiem z miejsca zyskują one zaufanie kupujących. Do produktów takich należą suszone warzywa, owoce i  korzenie, suszone zioła, gałązki i kora drzew, a także suszone kwiaty i ich płatki. Dostępne są

również wykonane z tych surowców jadalne domki, zabawki i tunele.

Suszone warzywa, owoce i korzenie Suszone warzywa i owoce stanowią doskonałą i zdrową przekąskę zarówno dla królików, jak i  dla gryzoni (w  tym również – podawane w umiarkowanych ilościach – dla szynszyli i koszatniczek). Mają bardzo dobry PR  (podświadomie są traktowane przez kupujących jako zdrowe i  korzystne dla zwierzaków), nie zajmują wiele miejsca na półce i mogą zainteresować wielu klientów,

w tym amatorów zdrowej kuchni i osoby o nastawieniu proekologicznym. Do najczęściej oferowanych należą: suszone jabłko – ma doskonały smak i  zawiera prawdziwe bogactwo witamin, w  tym również z grupy B, które korzystnie wpływają na skórę i sierść oraz witaminę C wspomagającą układ odpornościowy. Doskonałe zarówno dla królików, jak i gryzoni; suszona malina / suszona jeżyna – odznaczają się doskonałym smakiem i  aromatem. Są chętnie zjadane przez króliki, szynszyle, chomiki, koszatniczki, świnki morskie, myszy, szczury i myszoskoczki;


Króliki i gryzonie Monika Sak

technolog w firmie Certech www.certech.com.pl

Podobnie jak w przypadku żywności dla ludzi, również w odniesieniu do pokarmów dla zwierząt w ciągu ostatnich lat obserwujemy trend, który określić możemy „powrotem do natury”. W praktyce oznacza to, że zwracamy większą uwagę na to, czym karmimy zwierzęta i  czy jest to zgodne z  ich preferencjami osobniczymi. Mając na względzie zwłaszcza te ostatnie, warto pochylić się nad nową linią karm dla gryzoni i królików „Korona natury”. W jej skład wchodzą mieszanki podstawowe i suszone zioła. Suszone zioła „Korona natury” to mieszanki liści, kwiatów i ziół dla szynszyli, świnek morskich, koszatniczek, królików i chomików. Stanowią doskonały element codziennej diety, ułatwiają trawienie i przyswajanie składników pokarmowych. Pomagają również oczyszczać organizm i zwiększają jego odporność. Produkcja tych mieszanek na każdym z etapów odbywa się ręcznie. Dlatego to mieszanki przygotowane z dbałością i uczuciem w trosce o zdrowie i radość zwierząt. Karmy „Korona natury” to w 100% naturalny, aromatyczny pokarm, który przypadnie do gustu każdemu zwierzakowi.

żurawina – suszone lub liofilizowane owoce żurawiny zawierają bogactwo naturalnych składników działających przeciwzapalnie i wspierających prawidłową pracę układu moczowego. Warto polecać je zarówno dla królików, jak i gryzoni; porzeczka – suszone owoce czerwonej i czarnej porzeczki są zdrową przekąską o  właściwościach przeciwzapalnych. Wspomagają leczenie infekcji. Można podawać je zarówno królikom, jak i  gryzoniom; pietruszka – suszony korzeń pietruszki stanowi doskonałe uzupełnienie diety królików i  gryzoni. Wspomaga wydzielanie śliny i  soków żołądkowych, przez co poprawia apetyt pupila i  ułatwia mu przyswajanie pokarmów, chroniąc przed dolegliwościami

Dystrybucja: AQUAEL www.aquael.pl

Wszystkim, którzy chcą karmić swoje króliki i gryzonie w zdrowy sposób korespondujący z ich naturalnymi potrzebami, polecamy nową linię karm i przysmaków premium CUNIPIC ALPHA PRO. To unikalna gama produktów stworzonych dla pokrycia zapotrzebowania na składniki odżywcze poszczególnych gatunków zwierząt. Powstają dzięki procesowi ekstruzji surowych składników w niskiej temperaturze i bez dodatku zbóż. Pomaga to zapobiegać otyłości i nie obciąża układu pokarmowego pupili. Formuła „All in one” w postaci małych krokietów w pełni zaspokaja potrzeby żywieniowe zwierzęcia, zapobiegając selektywnemu pobieraniu wybranych składników pokarmu. Znaczna zawartość prebiotyków chroni przed problemami zdrowotnymi i usprawnia proces trawienia, a duża ilość błonnika stymuluje perystaltykę jelit i rozwój bogatej bioty pożytecznych mikroorganizmów w przewodzie pokarmowym. Starannie zbalansowany stosunek wapnia do fosforu zapobiega powstawaniu niedoborów mineralnych i zapewnia bogactwo makroelementów. Linia CUNIPIC ALPHA PRO obejmuje pokarmy dla królików (juniorów oraz dorosłych), świnek morskich, szynszyli i chomików oraz zdrowe, naturalne przekąski (przysmaki) o smaku jabłka, jagód, marchwi i słodu.

50


Dominika Rydz-Kancler

Specjalista ds. marketingu i komunikacji w Zolux Polska www.zolux.pl

Ekologiczne akcesoria dla gryzoni i królików RodyPlay marki Zolux to gama w pełni naturalnych, wykonanych z drewna bukowego i sosnowego, akcesoriów dla gryzoni i  królików. W  kolekcji znajdziemy produkty do higieny jamy ustnej, takie jak drewienka do gryzienia i ścierania zębów w trzech kształtach do wyboru, zabawki – mostki i koła, a także paśniki. Wszystkie te akcesoria są w 100% ekologiczne, nie zawierają lakierów ani sztucznych barwników. Zastosowana farba jest nietoksyczna i spełnia wszelkie normy żywnościowe, więc nawet jej zjedzenie przez zwierzę nie powoduje żadnego ryzyka dla jego zdrowia.

ze strony przewodu pokarmowego. Jest przy tym bogaty w witaminy i makroelementy, w tym wapń, magnez i potas; marchew – suszony lub liofilizowany korzeń marchewki zawiera bogactwo witamin, a  zwłaszcza beta-karotenu, czyli naturalnej prowitaminy A. Wpływa korzystnie na wzrok i  skórę zwierzęcia, stymuluje również układ immunologiczny. W przypadku okazów o  żółtym lub rdzawym kolorze sierści wspiera jej lepsze wybarwienie (naturalne karotenoidy); czerwony burak – suszony korzeń buraka zawiera bardzo dużo witamin, zwłaszcza z grupy B oraz witaminy C. Obecność naturalnych antocyjanów poprawia przyswajalność tlenu przez komórki organizmu. Dodatkowo substancje zawarte w  buraku mają odczyn zasadowy, przyczyniając się do utrzymania równowagi kwasowo-zasadowej organizmu; korzeń cykorii podróżnik – zawiera inulinę, która w organizmie królików i  gryzoni pełni funkcję

naturalnego prebiotyku sprzyjającego namnażaniu się w przewodzie pokarmowych bioty jelitowej. Poza tym twarda struktura tego przysmaku sprzyja korekcie długości siekaczy u królików i gryzoni.

Suszone zioła W ofercie sklepu zoologicznego nie powinno również zabraknąć suszonych ziół, które warto polecać

równolegle z siankiem, stanowiącym podstawę wyżywienia królików, świnek morskich i  szynszyli. Do najczęściej oferowanych należą: pokrzywa – suszone ziele pokrzywy posiada wielorakie funkcje prozdrowotne. Działa moczopędnie, usuwa z  organizmu toksyny, wpływa korzystnie na trawienie, poprawiając funkcjonowanie żołądka, trzustki i wątroby. Wspomaga również organizm, dostarczając mu liczne makro- i mi-

www.comfypet.pl

Marka COMFY poleca naturalnie suszone, smakowite i aromatyczne sianko Comfy w dwóch wersjach: z miętą lub kwiatami nagietka. Kwiat nagietka ma właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne, ściągające, moczopędne, napotne i  odtruwające. Mięta działa rozkurczowo i  dezynfekująco, pobudza łaknienie. Sianko jest podstawą zbilansowanej diety królików, świnek morskich i  szynszyli. Zawiera mikro- i makroelementy oraz witaminy. Sianko Comfy to bogactwo naturalnych składników, w tym błonnika, który reguluje przemianę materii i wspomaga pracę jelit. Co jest ważne, siano wspomaga regularne ścieranie zębów. Wygodny sznurek z rafii pozwala na wielokrotne otwieranie i zamykanie sianka bez utraty aromatu.

51


Króliki i gryzonie Jerzy Nieradzik

Dyrektor Vitaktaft Polska www.vitakraft.pl

Kräcker® Vita Verde® Linia naturalnych przysmaków Vita Verde® przynosi wszystko, co najlepsze z natury. Pyszne, bezzbożowe kolby wprost z piekarni Vitakraft®. Potrójnie opiekane dla wyjątkowej radości chrupania. Do produkcji wykorzystano tylko naturalne surowce, a receptura nie zawiera cukru. Czy to króliki, świnki morskie, chomiki czy inne gryzonie – krackery Vita Verde® zostały specjalnie dostosowane do ich potrzeb. Dostępne w czterech smakach do wyboru: mniszek lekarski & burak, pokrzywa & marchewka, pokrzywa & hibiskus oraz mix ziół. Producent: VITAKRAFT D-28295 Bremen, Niemcy Dystrybutor: VITAKRAFT CHOVEX

kroelementy, w tym duże ilości żelaza. Warto polecać je zarówno dla królików, jak i dla gryzoni; babka lancetowata – suszone liście babki są szeroko stosowane w  ziołolecznictwie – wykazują silne działanie przeciwzapalne i  łagodzące, wpływają korzystnie na kondycję skóry i  włosów. Są polecane również w  przypadku przeziębień i  innych problemów z drogami oddechowymi (działają wykrztuśnie); mniszek lekarski – jego liście zawierają duże ilości magnezu. Wspomagają pracę układu moczowego (zwiększają produkcję moczu), obniżają ciśnienie krwi oraz stymulują działanie wątroby; melisa – suszone liście melisy mają dobrze znane działanie uspokajające. Działają również przeciwbólowo i  łagodząco przy problemach trawiennych (usuwają wzdęcia, stymulują pracę jelit, zapobiegają zaparciom). Zawarte w nich substancje pomagają również zwalczać infekcje wirusowe i bakteryjne; liście brzozy brodawkowatej – działają osłonowo, warto po-

lecać je jako naturalne wsparcie podczas leczenia, również w antybiotykoterapii. Zawierają liczne garbniki, olejki eteryczne, kwas askorbinowy i  flawonoidy. Zwalczają infekcje bakteryjne, wspierają działanie nerek i wątroby; liście czarnej porzeczki – również zawierają garbniki, które mają działanie przeciwzapalne. Polecane szczególnie przy infekcjach przewodu pokarmowego – zwalczają patogeniczne drobnoustroje oraz działają osłonowo na delikatną wyściółkę jelit; liście maliny – polecane w  przypadku problemów trawiennych – wspomagają przemianę materii i  intensyfikują metabolizm. Podobnie jak liście porzeczki, mają też działanie przeciwzapalne i bakteriobójcze.

Gałązki i kora drzew Doskonałym uzupełnieniem oferty dla królików i gryzoni są naturalne gałązki i kora drzew. Świetnie sprawdzają się jako gryzaki zwłaszcza dla szynszyli

i koszatniczek. Pomagają w  skracaniu stale rosnących siekaczy, poza tym dostarczają dużych ilości włókna pokarmowego (co sprzyja pracy przewodu pokarmowego i zapobiega zaparciom) i  naturalnych garbników. Świetnie sprawdzają się zwłaszcza gałązki wierzbowe, zawierające dodatkowo naturalne salicylany o działaniu przeciwzapalnym, ale również brzozowe oraz pochodzące z drzew owocowych.

Suszone kwiaty i ich płatki Ciekawym uzupełnieniem oferty mogą być suszone kwiaty i ich płatki. W zależności od koncepcji producenta w  opakowaniu mogą znajdować się składniki surowce pochodzące z  jednego gatunku lub też ich mieszanki. Dostępne są również całe suszone bukiety. Przyciągają wzrok klienta ładnymi kolorami oraz intensywnym zapachem. Są chętnie zjadane, zwłaszcza przez szynszyle i  koszatniczki. Zawierają olejki eteryczne, garbniki, kwasy organiczne, flawonoidy, fitosterole, pektyny, antocjany. Mają korzystny wpływ na przewód pokarmowy, nie-

Tomasz Uhlenberg

Marketing, Beaphar Polska Sp. z o. o. www.beaphar.com/pl-pl

Nature Królik Pełnoporcjowa karma dla królików. Zdrowa i smaczna karma klasy Super Premium dla królików. Nie zawiera zbóż i wyróżnia się wysoką zawartością włókna pokarmowego. Taki skład zapewnia właściwe funkcjonowanie jelit. Zróżnicowanie składników osiągnięto przez wykorzystanie 30 różnych gatunków traw i ziół. Dla królików w wieku 10 miesięcy i starszych.

52


Króliki i gryzonie www.vitapol.pl Karmy linii Expert Karmy z linii Expert to profesjonalne mieszanki dostosowane do potrzeb żywieniowych poszczególnych gatunków zwierząt. Expert dla zwierząt roślinożernych to przede wszystkim zwrócenie uwagi na odpowiedni poziom włókna surowego, którego zawartość przewyższa udział białka. Każda z karm Expert dla królika, kawii domowej, szynszyli czy też kosztaniczki bazuje na ekstrudatach opracowanych indywidualnie dla każdego ze zwierząt. Mieszanki te są uzupełnione o warzywa i owoce o niskiej kaloryczności i odpowiednich właściwościach. Dostępne również w 15-kilogramowych workach.

które działają przeciwzapalnie lub rozkurczająco. Do najczęściej oferowanych należą: kwiaty bławatka (chabru) – wykazują intensywne działanie moczopędne i przeciwzapalne. Warto polecać je zwłaszcza królikom i gryzoniom ze zdiagnozowanymi problemami układu moczowego. Pomagają usuwać kamienie nerkowe i osad z pęcherza moczowego: kwiaty (płatki) słonecznika – przyciągają wzrok klienta intensywnym, żółtym kolorem. Zawierają bogactwo karotenoidów, stymulując wybarwienie sierści. Wspomagają też kondycję skóry; kwiaty hibiskusa – mają działanie prozdrowotne poprzez stymulowanie układu odpornościowego zwierząt. Zawierają dużo witamin (zwłaszcza witaminy C) oraz naturalne kwasy organiczne, a także liczne minerały; kwiaty rumianku – mają doskonale znane działanie łagodzące i rozluźniające. Warto polecać je zwłaszcza wraz z  nowo nabywanym królikiem czy gryzoniem, gdyż wpływają na zwierzę uspokajająco, znacznie redukując stres związany z  przenosinami do nowego domu. Działają korzystnie również przy problemach trawiennych, usuwając wzdęcia i wspomagając pracę przewodu pokarmowego; kwiaty malwy – zawierają wiele antocyjanów (malwidynę, peonidynę i delfinidynę), duże ilości substancji śluzowych, flawonoidy (kemferol, kwercetynę, mirycetynę), kwasy uronowe, alkohole cukrowe, fitoestrogeny flawonowe, cukry, garbniki, fenolokwasy, pektyny, żywice i  związki mineralne. Korzystnie wpływają na skórę, układ krwionośny i kondycję oczu. Wspomagają też pracę żołądka; kwiaty lipy – zawierają wiele związków flawonowych o działaniu przeciwzapalnym, a nawet przeciwnowotworowym. W swym składzie posiadają również witaminy z grupy PP, aminokwasy i kwasy organiczne, które pomagają w przemianie białek i tłuszczów, a także utrzymaniu w dobrym stanie przewodu pokarmowego. Polecane zwłaszcza w leczeniu przeziębienia oraz profilaktycznie dla wzmocnienia organizmu pupila.

54

Jadalne domki, tunele i zabawki Jako ciekawostkę warto wymienić również jadalne domki i tunele wykonane z siana i ziół, czasem z dodatkiem np. suszonych warzyw. Występują one w  różnych rozmiarach i  są przeznaczone zarówno dla gryzoni, jak i dla królików. Ich zaletą jest dość wysoka cena oraz fakt, że zwierzaki bardzo szybko je zużywają, więc klient, który przyzwyczai swojego pupila do takiego „funkcjonalnego przysmaku” stosunkowo często będzie musiał zjawiać się u nas po nowe „lokum”. Ciekawostkę stanowią również oferowane przez liczne firmy naturalne zabawki wykonane najczęściej na bazie pieńków lub fragmentów gałęzi brzozy czy wierzby wydrążonych w  środku i  wypełnionych ziołami, kwiatami czy suszonymi owocami. Tego typu produkty warto polecać wszystkim, którzy skarżą się, że ich pupil ma nadwagę – zapewniają zwierzakowi gimnastykę i dodatkową porcję ruchu, sprawiając, że szybciej gubi on nadprogramowe dekagramy .


Strefa akwarystyki

Rasowe bojowniki (cz. 1) Tekst i fot.:

Dariusz Tomasiak

FLOWER FISH

Bojowniki (a konkretnie hodowlane formy samców bojownika wspaniałego) są obecne praktycznie w każdym sklepie zoologicznym i należą (już od ponad 125 lat) do najpopularniejszych ryb akwariowych znanych i hodowanych na całym świecie. Niestety, zdecydowana większość okazów oferowanych w handlu to osobniki bardzo niskiej jakości, niespełniające praktycznie żadnych standardów hodowlanych. Po te naprawdę piękne, urzekające rozmiarami, feerią barw oraz wyszukanymi kształtami płetw należy udać się do ich ojczyzny. W dalekiej Tajlandii istnieje bowiem wiele farm hodujących „prawdziwe”, rasowe bojowniki, które różnią się od tych widywanych u nas na co dzień niczym dzień od nocy.

Historia gatunku Historii bojowników nie da się zgłębić i poznać po przeczytaniu jednej książki czy artykułu. Do Tajlandii latam regularnie od czterech lat i każdego roku dowiaduję się nowych, fascynujących rzeczy na ich temat. Co roku pojawiają się nowe formy barwne, a czasem odmiany. Tutejsza kultura hodowli bojowników nie opiera się tylko i  wyłącznie na rozmnażaniu i  sprzedaży. Tajowie kochają bojowniki i darzą ogromnym szacun-

56

kiem ten gatunek. Hodowcy skupiają się przede wszystkim na konkursach piękności i rozpoznawalności (szacunku) do hodowcy, któremu udało się znaleźć nowe linie genetyczne. To właśnie dlatego Tajlandia znana jest z  najpiękniejszych ryb ozdobnych, a także innych zwierząt hodowlanych. Pierwsze historyczne ślady na temat hodowli bojowników na terenie Azji pojawiły się już 600 lat temu. Prawdziwy czas bojowników, jeśli chodzi o  rozpoznawalność i  zapisanie się na stałe w  tajskiej kulturze,

przypadł na lata 1824–1851. To czas panowania króla Ramy III, który był wielkim fanem walk bojowników. To właśnie on oddał kilka swoich ryb Teodorowi Cantorowi (doktorowi nauk medycznych) i zaraził go swoją fascynacją. Cantor tak pokochał bojowniki, że w 1849 r. napisał pierwszy znany artykuł na ich temat. Nazwa „Betta” pochodzi właśnie od T. Cantora, ale tak naprawdę ich pierwotna i do chwili obecnej powszechnie używana nazwa to plakad (pla – ryba, kad – walka).


Warta wspomnienia jest również historia pochodzenia polskiej nazwy „bojownik syjamski”. Do roku 1949 Tajlandia nosiła nazwę Siam, po 1949 r. zmieniono ją na Tajlandia. Thailand w wolnym tłumaczeniu oznacza „kraj wolnych ludzi”. Bojowniki pojawiły się w  Europie już w  XVII w. W  1896 r. Paul Matte sprowadził do Niemiec 10 par bojowników. Następnie ich popularność zaczęła wzrastać na całym świecie. Kolejny ślad to Australia i artykuł Edgara Waite’a  w  „The record of Australian Museum” pod tytułem „Breading beabys of fighting fish”. Daje to informacje, że bojowniki były w  Australii już od 1904 r. Do Stanów Zjednoczonych trafiły w 1910 r. Pierwszy podział bojowników na dwie oddzielne linie hodowlane został dokonany w 1927 r., kiedy zaczęto hodować ryby w dwóch różnych kategoriach/przeznaczeniach: kontynuacja linii bojowników do walk, wyprowadzenie nowej formy do konkursów piękności.

ilością tlenu, obfitą roślinnością oraz dużą ilością materii rozkładających się roślin, ale także w płytkich zbiornikach, w  których woda nagrzewa się znacznie szybciej. W mojej ocenie bojowniki występujące na polach ryżowych mogły ułatwiać życie farmerom, zjadając larwy komarów, które również w tych wodach występują. Warunki, które występują w  naturalnym środowisku, są dość zmienne, pora deszczowa, kiedy dochodzi do bardzo dużego zwiększenia ilości

wody w naturalnym środowisku, trwa tu od maja do października. Temperatura powietrza waha się od kilkunastu do nawet 40°C, a  odczyn wody może zmieniać się z pH 6,5 do 8,2. To właśnie dzięki tak zmiennym warunkom przyrodniczym ryby te mogły w  sposób naturalny wykształcić w  sobie umiejętność dostosowania się do życia w  bardzo zróżnicowanych warunkach i  chyba właśnie dlatego bojowniki są jednymi z najprostszych w hodowli ryb akwariowych.

Naturalne środowisko bojowników Zanim ludzie zaczęli interesować się bojownikami, prawdopodobnie to one pierwsze zbliżyły się do człowieka przez migrację na pola ryżowe. Pola ryżowe stały się idealnym środowiskiem, o bardzo zbliżonych parametrach do naturalnego środowiska bojowników. Bojowniki żyły w rowach, sadzawkach, bagnach o relatywnie stojącej wodzie z  niewielką

57


Strefa akwarystyki Obecne warunki hodowli bojowników Hodowlą bojowników w Tajlandii często zajmują się ludzie hodujący te ryby od pokoleń lub wielcy miłośnicy tych ryb, którzy postanowili połączyć pasję z  pracą. Widać tu bardzo silną rywalizację w konkursach piękności, które odbywają się cyklicznie przynajmniej raz w  miesiącu. Farmy bojowników liczą z  reguły od 15 do 100 tys. ryb. Proces rozmnażania gatunku rozpoczyna się w  następujący sposób: w pierwszym etapie rozmnażania bojowniki umieszczane są w  dwulitrowych miseczkach, do których wpuszczany jest samiec z  samicą, które rozdziela się od razu po tarle (zabiera się samicę). Samiec przez kilka dni opiekuje się gniazdem oraz małymi bojownikami. Po kilku dniach zostaje odłowiony, a  młode stają się samodzielne. Młodziutkie bojowniki najchętniej zjadają świeżo wyklutą rozwielitkę, a w dalszej kolejności młodą artemię. Gdy młode urosną, zostają przełowione do większego zbiornika o  płytkiej wodzie (około 5/7 cm). Ważne, aby woda była stojąca. Z czasem woda jest cyklicznie uzupełniana o  kilka centymetrów tygodniowo. Po około 2,5 miesiącach młode zostają rozdzielone ze względu na wzajemną agresję i próby walk. Ryby rozdzielane są na około trzy tygodnie w pojedyncze butelki, tak aby się widziały, ale nie mogły sobie zrobić krzywdy. Po trzech tygodniach dochodzimy do etapu selekcji, podczas której rozmnożone na farmie ryby dzielone są na trzy klasy jakości:

Klasa Premium Klasa Pet shop (najniższa) Klasa ta nie spełnia żadnych standardów gatunku, sprzedawana jest do hurtowni na całym świecie w niskiej cenie i w dużych ilościach, tzw. bojowniki z kubeczka.

58

Bojowniki, które spełniają standardy gatunku, są transportowane w dużo większych workach, ich przeżywalność w  transporcie to niemal 100%. Ryby klasy premium są selekcjonowane na farmach i  jest to obecnie około 10–20% populacji farmy. Ryby trafiają do bettashopów, które zrzeszają ludzi szukających ryb wyjątkowych.

Klasa Show Quality Jest to klasa bojowników, którą farmerzy zatrzymują dla siebie. Ryby spełniają wszystkie możliwe standardy, są zostawiane do dalszej reprodukcji, startów w zawodach, czasem sprzedawane za wysoką cenę dla bardzo wymagających klientów. Jest to około 1–2% populacji ryb na farmach. Ryb show quality nie można kupić na wolnym rynku, z  wyjątkiem sklepów wyspecjalizowanych w tej dziedzinie.


Pięć podstawowych form bojowników hodowlanych Obecnie można wyróżnić cztery szlachetne formy hodowlane, które są swoistą bazą do uzyskiwana innych typów kształtu lub form barwnych.

Halfmoon (Hm) Standard – kąt otwarcia płetwy ogonowej 180 stopni. Płetwa grzbietowa, płetwa ogonowa oraz odbytowa powinny wzajemnie na siebie nachodzić. Symetryczny kształt ciała oraz wszystkich pozostałych płetw. Zrównoważone wybarwienie, mocne wybarwienie. Bardzo ważne, aby ryba, widząc innego bojownika, napinała się i stroszyła, jest to wymagana cecha charakteru.

59


Halfmoon Plakat (Hmpk) Bojownik o standardach Halfmoona w wersji krótkopłetwej, z bardziej masywnym tułowiem. Bojowniki te dzięki krótszym płetwom są bardziej aktywne i znacznie więcej poruszają się po zbiorniku. Lubią delikatnie zasoloną wodę. Odmiana ta jest też bardziej odporna niż bojowniki długopłetwe.

Crowntail (Ct) Bojownik z końcówkami płetw w  kształcie korony (koronia płetwa), kąt otwarcia płetwy ogonowej 180 stopni. Płetwa grzbietowa, płetwa ogonowa oraz odbytowa powinny wzajemnie na siebie nachodzić. Symetryczny kształt ciała oraz wszystkich pozostałych płetw. Zrównoważone wybarwienie, mocne wybarwienie. Bardzo ważne, aby ryba, widząc innego bojownika, napinała się i stroszyła, jest to wymagana cecha charakteru. Celem uzyskania idealnego osobnika tej odmiany było zredukowanie błony między promieniami płetw, tak aby uzyskać jak najbardziej oddzielone od siebie promienie.

60


Fullmoon Doubletail (fmdt) Płetwa ogonowa podzielona na dwie części, kąt otwarcia powyżej 185 stopni. Płetwa grzbietowa, płetwa ogonowa oraz odbytowa powinny wzajemnie na siebie nachodzić. Symetryczny kształt ciała oraz wszystkich pozostałych płetw. Zrównoważone wybarwienie, mocne wybarwienie. Bardzo ważne, aby ryba, widząc innego bojownika, napinała się i stroszyła, jest to wymagana cecha charakteru. Celem uzyskania idealnego osobnika było podzielenie płetwy ogonowej na dwie części tak, aby zwiększyć jej kąt otwarcia, a zarazem nie stracić symetrii płetw względem siebie.

Veiltail Forma klasyczna bojownika, w której płetwa ogonowa jest w kształcie płomyka – w tym przypadku kąt otwarcia nigdy nie będzie miał 180 stopni. Odmiana ta jest szczególnie popularna w dwóch kolorach (niebieski, czerwony), jednak w tej odmianie jest wiele unikalnych form barwnych, które udaje się nanieść na ten typ bojownika.

Odmiany te są odmianami wyjściowymi, z których obecnie w procesie krzyżowania można uzyskać wszystkie pozostałe odmiany bojowników hodowlanych. W następnej części artykułu zostanie rozszerzona tematyka odmian bojowników oraz specyfika ich form barwnych. Więcej ciekawych informacji w kolejnym numerze „ZooBranży”!

61


Strefa akwarystyki

Bee or not to bee Zagrożenia i szanse hodowli krewetek ozdobnych Tekst i fot.:

Rafał Maciaszek i Witold Sosnowski

Akwarystyka to piękne hobby. Gwarantuje lepsze poznanie podwodnego świata oraz jego mieszkańców. W sklepach zoologicznych produkty przeznaczone dla akwarystów stanowią nieraz ponad połowę całego asortymentu, a w wielu z nich podstawą jest obecność całych regałów ze zbiornikami prezentującymi różnorodność roślin i zwierząt wodnych. Tylko w Polsce w ciągu roku odbywa się przynajmniej kilka wystaw akwarystycznych z dziesiątkami, niekiedy setkami akwariów, którym towarzyszą sympozja i konferencje z udziałem specjalistów, a także przedstawicieli świata nauki. Prawdziwi pasjonaci organizują konkursy, w ramach których w przedszkolach i szkołach zakładane są akwaria, by najmłodsi mogli nie tylko odkrywać niesamowite piękno przyrody, lecz także, a  może przede wszystkim, dowiedzieli się, jak duża odpowiedzialność spoczywa na nich jako opiekunach nieznanego im jeszcze świata.

Krewetki odmiany „Tiger” odłowione w środowisku naturalnym w prowincji Guangdong na obszarze południowych Chin kontynentalnych.

62

Niestety, akwarystyka ma także swoją ciemną stronę. Szczególnie w krajach Azji Południowo-Wschodniej to dość duży rynek, który tak jak każdy inny musi sprostać potrzebom swoich odbiorców. Pogoń za nowościami, pokusa łatwego wzbogacenia się czy brak właściwego zainteresowania i  wspomnianej odpowiedzialności właścicieli akwariów niejednokrotnie pokazały negatywne oddziaływanie tego hobby na środowisko naturalne. Dotyczy to również skorupiaków, które nie doczekały się jeszcze opracowanych norm poziomu dobrostanu, a  ich często niska cena przyczynia się do nadmiernej eksploatacji naturalnych populacji.

W akwarium wszyscy jesteśmy rekinami Hodowla krewetek ozdobnych to ciągły wyścig w  poszukiwaniu nowości. Zauważalne jest to przede wszystkim w tempie pojawiania się na rynku nowych produktów przeznaczonych do hodowli krewetek, które zazwyczaj stanowią kopie z pozostałych działów akwarystyki. Niestety, działanie wielu pokarmów dla tych zwierząt nie zostało potwierdzone naukowo, nie wiadomo też, czy mają one pozytywny wpływ na zdrowie skorupiaków. Czy ma to w ogóle znaczenie? Amator-


Tomasz Skwarek

Dyrektor handlowy EURONOVA POLSKA Sp. z o. o.

Filtry gąbkowe AQUA NOVA zdobywają uznanie wśród hodowców krewetek oraz posiadaczy małych zbiorników akwariowych. Ta tradycyjna metoda filtracji ma wiele zalet właśnie w tego typu hodowlach. Okazuje się, że ta dobrze znana metoda filtracji jest często wybierana przez hodowców krewetek. Wśród zalet klienci wymieniają głównie – dobra filtracja i napowietrzanie, cicha praca, niski pobór prądu (jedynie energia napowietrzacza), łatwość czyszczenia, no i atrakcyjna cena. Jako producent chciałbym dodać, że zapewniamy również możliwość zakupienia gąbek zamiennych do wszystkich modeli filtrów gąbkowych.

scy hodowcy krewetek po prostu lubią przetestować inny pokarm i „rozpieszczać” je, urozmaicając im w  ten sposób dietę. Jest to dość popularne zjawisko sprzyjające sukcesowi firm oferujących całe gamy produktów na każdy dzień i  porę dnia. Co na to sami hodowcy? Ich zdaniem, najważniejsze, że krewetki prezentują się dobrze, a  jak jeszcze pod wpływem pokarmu zmienią kolor na zupełnie inny, to już całkowicie spełnia on najskrytsze oczekiwania akwarysty. Wciąż niewielu hodowców zdaje sobie jednak sprawę, że zmiana ubarwienia u  krewetek najczęściej jest związana ze stresem, a ten może być np. efektem podawania pokarmu o zbyt małej wilgotności, co prowadzi do powstawania uszkodzeń przewodu pokarmowego, a następnie infekcji. Pokarmy to jednak tylko jeden z  wielu przykładów. Skorupiaki, szczególnie te uważane za łatwe w  hodowli, to zazwyczaj akwariowe „króliczki doświadczalne”, których los nie różni się znacznie od najtańszych ryb sprzedawanych w  sklepach zoologicznych. Trafiają one do zupełnie różnych warunków przygotowanych przez amatorów akwarystyki, ale są również takie krewetki, droższe, którym poświęca się znacznie więcej uwagi. Wartość krewetek akwariowych zależy przeważnie od ich ubarwienia, wszystkich cech, które są oceniane na konkursach tych zwierząt ozdobnych, takich jak: intensywność barw, wyrazistość rysunku, dopracowanie i  powtarzalność wzoru barwnego, a  także zdrowie skorupiaków. Równie ważnym czynnikiem mającym wpływ na kształtowanie się cen jest także „znudzenie się” daną rasą. Największe szanse na wygraną w całym konkursie mają nowe wzory, dla których tworzone są osobne kategorie. Krewetki posiadające unikalne rysunki należą również do najdroższych, czego efektem są aktualne

Akwarystyka ma także swoją ciemną stronę. Szczególnie w krajach Azji Południowo-Wschodniej to dość duży rynek, który tak jak każdy inny musi sprostać potrzebom swoich odbiorców. Pogoń za nowościami, pokusa łatwego wzbogacenia się czy brak właściwego zainteresowania i wspomnianej odpowiedzialności właścicieli akwariów niejednokrotnie pokazały negatywne oddziaływanie tego hobby na środowisko naturalne. trendy polegające na uzyskiwaniu osobników o  nieznanych dotąd cechach ubarwienia. Mimo dość regularnych dostaw krewetek z  azjatyckich hodowli oraz tych odławianych w  środowisku naturalnym, rynek europejski skorupiaków wciąż charakteryzuje się wysokim poziomem chowu wsobnego. Dzieje się to na skutek powszechnego utrzymywania niedużych stad hodowlanych oraz intensywnej selekcji wybranych wzorów. Już po kilku latach krewetki nie tylko posiadają mniej intensywne ubarwienie wynikające z  produkcji mniejszej ilości pigmentu, lecz także pojawiają się tu wady genetyczne, wśród których można wymienić zaburzenia proporcji ciała, nienaturalnie zawinięte anteny czy skrzela niezakryte przez pancerz. Jednak mimo tych wszystkich nieprawidłowości to właśnie chów wsobny jest źródłem powstania większości ras barwnych krewetek, a najlepszym tego przykładem są

Środowisko naturalne krewetek z rodzaju Caridina w Hongkongu. wszystkie rasy odmiany „Rili” mające wadę w  produkcji pigmentu. Ich wykorzystanie w  uzyskiwaniu nowych wzorów barwnych jest nieocenione. Jest to przede wszystkim najłatwiejsza i  najszybsza możliwość przeniesienia wady na inne rasy, także te jeszcze niedostępne na rynku. Tutaj pojawia się idea tworzenia nowego produktu, wzoru, a  ten naj-

Wciąż niewielu hodowców zdaje sobie jednak sprawę, że zmiana ubarwienia u krewetek jest najczęściej związana ze stresem, a ten może być np. efektem podawania pokarmu o zbyt małej wilgotności, co prowadzi do powstawania uszkodzeń przewodu pokarmowego, a następnie infekcji. 63


Strefa akwarystyki Wartość krewetek akwariowych zależy przeważnie od ich ubarwienia, wszystkich cech, które są oceniane na konkursach tych zwierząt ozdobnych, takich jak: intensywność barw, wyrazistość rysunku, dopracowanie i powtarzalność wzoru barwnego, a także zdrowie skorupiaków. Równie ważnym czynnikiem mającym wpływ na kształtowanie się cen jest także „znudzenie się” daną rasą. łatwiej osiągnąć przy użyciu skorupiaków pochodzących ze środowiska naturalnego, często mających wcześniej niedocenione cechy ubarwienia. W  przypadku udanego krzyżowania hodowca wygrywa dwukrotnie, promując nie tylko uzyskaną krzyżówkę, lecz także rysunek pozyskany z naturalnego ekosystemu. Takie przypadki

Stanowisko w południowych Chinach charakteryzujące się występowaniem dwóch wyraźnie różniących się gatunków krewetek z rodzaju Caridina w odmianach barwnych: Bee i Aura Tiger.

64

Przekształcone stanowisko krewetek Neocaridina denticulata oraz przedstawicieli rodzaju Macrobrachium na Tajwanie, które obecnie ma formę rynsztoku. Betonową ścianę wbudowaną w miejsce dawnego strumienia porasta rzęsa wodna. koncentrują uwagę azjatyckich eksporterów na środowisku naturalnym.

Wszędzie dobrze, ale w domu (nie) najlepiej Rosnące zainteresowanie dzikimi wzorami barwnymi przyczyniło się do większej eksploracji naturalnych ekosystemów, co napędza szczególnie niska cena odłowu skorupiaków w  Chinach, które dzięki swojemu rozległemu terytorium z  pewnością zaskoczą jeszcze niejednym ciekawym… no właśnie, czym? Rozpędzony rynek krewetek ozdobnych nie zważa na wiedzę o  danej krewetce, nie zadaje sobie trudu, by sprawdzić, czy jest ona dwuśrodowiskowa oraz jakie są optymalne warunki do jej utrzymania. Świat nauki nie opisał większości tych skorupiaków w  wodach śródlądowych Azji i  zwyczajnie nie nadąża z realizacją badań. Głównym efektem tej sytuacji jest wysoka śmiertelność skorupiaków na każdym kroku, a  wiele spośród potencjalnych gatunków i  form barwnych przepada bezpowrotnie. Dzieje się tak jeszcze, zanim krewetki w  ogóle trafią do akwarium. Wiele stanowisk jest oddalonych od cywilizacji, co wiąże się z  wydłużonym czasem transportu, a  tym samym dłuższym przebywaniem krewetek w  torebkach akwariowych. Tu trzeba dodać, że niewielkie koszty tych skorupiaków oraz częsty brak

podstawowej wiedzy akwarystycznej „catcherów” przyczyniają się tylko do większej liczby upadków przez niewłaściwy sposób pakowania. Następnie krewetki trafiają do agenta odpowiadającego za ich wysyłkę dalej w świat. Najczęściej jednak sko-

Martwa krewetka wielkoramienna wyłowiona z rynsztoka. Jej długość mierzona od końca rostrum do końca odwłoka wyniosła ponad 25 cm, czyli dokładnie tyle, ile szerokość cieku, w którym została odłowiona. Widoczne na fotografii pomarańczowo-różowawe zabarwienie pancerza jest wynikiem denaturacji białek w kompleksach karotenoproteinowych, co powoduje uwalnianie naturalnej barwy astaksantyny – czerwonej, której kolor ulega rozcieńczeniu w zależności od jej rozmieszczenia.


Teraz także w kolorze czarnym

FISH&SHRIMP SET DUO to nowoczesny, energooszczędny i w pełni wyposażony zestaw akwariowy do hodowli krewetek oraz małych ryb. W skład zestawu wchodzi unikatowe oświetlenie LEDDY SLIM DUO, wydajny filtr przelewowy, automatyczna grzałka oraz szyba nakrywowa. Akwarium doskonale nadaje się do pielęgnacji krewetek i innych skorupiaków, a także niewielkich ryb akwariowych, w tym bojowników. Idealny do tworzenia podwodnych aranżacji, które prezentują się w nim niezwykle efektownie.

FISH&SHRIMP SET DUO FISH&SHRIMP SET DUO to nowoczesny, energooszczędny i w pełni wyposażony zestaw akwariowy do hodowli krewetek oraz małych ryb. W skład zestawu wchodzi unikatowe oświetlenie LEDDY SLIM DUO, wydajny filtr przelewowy, automatyczna grzałka oraz szyba nakrywowa. Akwarium doskonale nadaje się do pielęgnacji krewetek i innych skorupiaków, a także niewielkich ryb akwariowych, w tym bojowników. Idealny do tworzenia podwodnych aranżacji, które prezentują się w nim niezwykle efektownie.

FISH&SHRIMP SET DUO

+48 22 644 76 16 +48 22 644 76 16

www.aquael.pl www.aquael.pl


Strefa akwarystyki W Hongkongu do środowiska naturalnego krewetek można już podjechać metrem, a  do tych najodleglejszych skuterem, gdyż wszystkie drogi na obszarach leśnych są wybetonowane. rupiaki są przesyłane wielokrotnie, ponieważ za ich eksport odpowiadają głównie firmy zlokalizowane na Tajwanie, które dopiero później dostarczają produkt do krajów Europy czy Ameryki Północnej. Cały proces trwa zazwyczaj kilka tygodni, w tym czasie skorupiaki są przenoszone na różną, „świeższą” wodę u każdego odbiorcy, a wszystko po to, by dostarczyć możliwie najwięcej żywych zwierząt do klienta docelowego. Procesowi towarzyszą też zmiany parametrów fizykochemicznych wody, szczególnie jej temperatury, pH oraz związków azotu, które osłabiają organizm krewetki i prowadzą do znacznych upadków.

A co słychać w domu, nie powiem nikomu Naturalny strumień pełny krewetek jest niczym kopalnia złota dla jego odkrywcy. W  Chinach takie miejsca są z  reguły zatajane przed światem i  mogą być pokazywane jedynie zaufanym, arcyważnym osobom związanym z  krewetkowym biznesem. Są to zwykle eksporterzy, dystrybutorzy tych skorupiaków, którzy tym bardziej nie pochwalą się swoim źródłem. Dlaczego? Konkurencja nie śpi. Prezentacja kilku fotografii, filmów ze środowiska naturalnego krewetek udostępnionych w  sieci przez nieświadomych pasjonatów z  wielką misją mającą wypromować ich samych przyczyniła się do całkowitej utraty kilku potencjalnych gatunków na świecie (oczywiście, niektóre nie zdążyły zostać opisane). To jest tak, że odkrywca kopalni uważa się za hodowcę, wyłącznego właściciela swojego stanowiska, które przynosi mu zysk. Takich odkrywców jest oczywiście wielu, a każdy dla innego stanowi silną konkurencję, mimo że ich krewetki mogą się zupeł-

66

Widok na blokowiska Hongkongu ze środowiska naturalnego Neocaridina palmata nie różnić. Czasem na podstawie plotek czy właśnie materiałów umieszczonych w internecie konkurencja jest w stanie zlokalizować i pozbyć się napotkanych przeciwności. Pozbyć się, bo nie ma tu mowy o pozyskaniu materiału do własnej hodowli, ale o  całkowitym wytruciu strumienia i wszystkich jego mieszkańców. Niestety, powyższy opis to tylko dodatek do realnych problemów naturalnych populacji krewetek. Do innych dotarła już cywilizacja, a  ta „poprawiając” i  „naprawiając” cieki i  zbiorniki wodne, wprowadza świat betonu silnie wyjaławiającego naturalną różnorodność. Jeśli akwarysta z Taipei potrzebuje tzw. karmówki dla swoich ryb, to jedzie za miasto, gdzie zatrzymuje się przy drodze i z rynsztoku wyławia dziesiątki krewetek. Z  kolei w  Hongkongu do środowiska naturalnego krewetek można już podjechać metrem, a  do tych najodleglejszych skuterem, gdyż wszystkie drogi na obszarach leśnych są wybetonowane.

Świat nie kończy się na szybie Zapewne wielu Czytelników dałoby sobie rękę uciąć, że wyselekcjonowane rasy krewetek znajdziemy tylko w akwariach, a środowisko naturalne dysponuje jedynie czystymi, dzikimi formami barwnymi. Nic bardziej mylnego. Red Bee? King Kong? TaiTiBee? – wszystkie są już od dawna w wodach śródlądowych Azji. Naturalne ekosystemy wodne są bogate w  różnorodnie ubarwione osobniki. Od pewnego czasu znajdziemy je również w  wodach europejskich, także w  Polsce, co jest wynikiem niekontrolowanych introdukcji dokonywanych zarówno świadomie, jak i  nieumyślnie przez

akwarystów. Jednak perspektywa wpisania krewetek ozdobnych na listę gatunków zakazanych w Unii Europejskiej, gdzie dołączyłyby m.in. do sumika karłowatego, raka luizjańskiego lub mięczaków z  rodzaju Corbicula, wydaje się nie być najgorszym scenariuszem. Nie należy lekceważyć idealnych warunków do hodowli w  uprzednio wytrutym strumieniu, który dotąd był źródłem utrzymania jego odkrywcy. W końcu zawsze można spróbować z czymś nowym. Właśnie w  ten sposób, tam gdzie cywilizacja i  świat nauki jeszcze nie dotarły, gdzieś daleko w  górskich lasach powstają hodowle zwierząt akwariowych, które uzupełniają miejsce po tych wytrutych. Za jakiś czas dowiemy się o nich z naukowych artykułów, a może i kolejnych materiałów wrzucanych do sieci. Pytanie, czy ich autorom, którzy przedarli się przez kilometry gęstej roślinności w  zapomnianym regionie, w ogóle przyjdzie na myśl, że to, co znaleźli, niekoniecznie jest dziełem natury. Choć wielu sytuacji nie da się już odwrócić, bądźmy odpowiedzialni za to, czym chcemy się opiekować. Przekażmy tę wiedzę innym. Świat nie kończy się na szybie.

Krewetki Neocaridina palmata w środowisku naturalnym. Widoczny charakterystyczny „dziki” wzór barwny.


Co nowego na rynku? LEDDY SLIM LINK – przyszłość jest teraz!

LEDDY SLIM LINK to zdalnie sterowane, uniwersalne lampy ledowe przeznaczone do oświetlania otwartych akwariów słodkowodnych i morskich. Mocowane na krawędziach bocznych szyb zbiornika stanowią elegancką alternatywę klasycznej pokrywy akwariowej. Ich zastosowanie umożliwia uzyskanie wyjątkowego efektu dekoracyjnego. Idealne do wszelkich typów akwariów. Bezpłatna aplikacja Aquael Aqu@rium zainstalowana na smartfonie umożliwia sterowanie pracą i parametrami lampy z każdego miejsca na świecie (za pośrednictwem routera WI-FI). Pozwala na ustawienie dowolnego widma światła lampy (lub skorzystanie z  gotowych, zaprogramowanych fabrycznie propozycji dla akwarium słodkowodnego lub morskiego). To nie wszystko – umożliwia również stworzenie efektu świtu i  zmierzchu (funkcja ściemniania i rozjaśniania lampy), zaprogramowanie trybów czasowych pracy oraz – uwaga! – stworzenie wyjątkowego efektu burzy z sekwencjami błysków imitujących

COMFY CORNELIUS – zbrylający żwirek kukurydziany COMFY CORNELIUS to naturalny kukurydziany żwirek zbrylający o przyjemnym zapachu. Można go stosować zarówno w kocich toaletach, jak i w klatkach ze zwierzętami domowymi. Ma kształt granulek o średnicy 4–5 mm. Powstaje wyłącznie z  naturalnych kolb kukurydzy bez dodatku środków chemicznych. Posiada doskonałe właściwości zbrylające. Charakteryzuje się bardzo wysoką chłonnością i  doskonale absorbuje nieprzyjemne zapachy. Jest przyjazny zarówno dla zwierząt, jak i  dla środowiska. Jego niewielkie ilości można usuwać drogami sanitarnymi. Jest w  pełni biodegradowalny – po zużyciu doskonale nadaje się do kompostowania i  stosowania jako naturalny nawóz dla roślin. www.comfypet.pl

68

pioruny. Można również regulować moc lampy w zależności od potrzeb danego zbiornika. LEDDY SLIM LINK to kolejny dowód na to, że motto firmy AQUAEL – „To, co inni będą mieć jutro, my oferujemy już dziś” – jest w stu procentach prawdziwe! Argumenty sprzedaży: zdalne sterowanie lampą z dowolnego miejsca na świecie możliwość zaprogramowania wschodów i zachodów słońca oraz burz możliwość zaprogramowania tygodniowego cyklu pracy funkcja zmiany barwy światła wyjątkowo elegancki wygląd intuicyjna, prosta w obsłudze, bezpłatna aplikacja www.aquael.pl


Super Benek Super Chunks dla kotów Karmy Super Benek – Super Chunks przeznaczone dla kotów charakteryzują się unikalną formułą 60% / 60%. Zawierają one 60% mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego, z czego 60% stanowi świeże mięso. Wzbo-

gacone są o witaminy A, E, D3 oraz taurynę. Nie zawierają barwników ani konserwantów. Linia stanowi uzupełnienie obecnych na rynku karm w saszetkach Super Benek – Super Chunks kawałki w sosie.

Karmy Super Chunks dla kotów: Super Benek indyk z kaczką Super Benek kurczak z wątróbką Super Benek wołowina z drobiem Dostępne opakowania: puszka 415 g P. T. H Certech www.certech.com.pl

Producent VetExpert wprowadza linię karm wilgotnych dla psów – RAW PALEO VetExpert to znana marka na rynku weterynaryjnym. Od 10 lat opracowuje, rozwija i oferuje w ponad 20 krajach testy diagnostyczne, kosmetyki, suplementy i  diety weterynaryjne. Firma jest znana z tego, że szczególny nacisk kładzie na naukowe dowody skuteczności swoich produktów. Nowością VetExpert jest linia super premium karm wilgotnych RAW PALEO, dostępna dla sklepów zoologicznych i gabinetów weterynaryjnych. RAW PALEO karma wilgotna dla psów to prosty skład, dużo wartościowego mięsa i  podrobów (jedno źródło białka pochodzenia zwierzęcego) oraz brak zbóż i  glutenu. Bez sztucznych barwników i konserwantów, ulepszaczy smaku. Dostępne warianty smakowe to wołowina, jagnięcina oraz indyk w wersjach dla psów dorosłych, szczeniąt i dla psów z nadwagą. Więcej o karmie na stronie www.vetexpert.eu VET-078 RP_puszki_gazeta_A6_1.0.indd 1

16.01.2019 16:15

Super Beno Super Chunks dla psów Karmy Super Beno – Super Chunks przeznaczone dla psów charakteryzują się unikalną formułą 60% / 60%. Zawierają one 60% mięsa i produktów pochodzenia zwie-

rzęcego, z czego 60% stanowi świeże mięso. Wzbogacone są o witaminy A, E, oraz D3 . Nie zawierają barwników ani konserwantów.

Karmy Super Chunks dla psów: Super Beno królik Super Beno kurczak Super Beno wołowina Dostępne opakowania: puszka 415 g P. T. H Certech www.certech.com.pl

69


Co nowego na rynku? BOZITA Dog Grain Free Lamb Single protein Bozita z JAGNIĘCINĄ bez dodatku zbóż. Bozita z  jagnięciną to jedna z  kilku dostępnych nowych karm bezzbożowych linii Bozita Dog Grain Free. Podstawowym składnikiem tej karmy jest szwedzka jagnięcina – będąca jednocześnie jedynym źródłem białka zwierzęcego. Wyróżnikiem tej karmy jest duża zawartość świeżego mięsa: 31% jagnięciny (świeżo przyrządzona jagnięcina* 15%, suszona jagnięcina 13%, bulion z jagnięciny 3%). Dodatkowo karma zawiera jaja, prebiotyczne włókna FOS dla zdrowia jelit, organiczny selen jako ochronny przeciwutleniacz oraz dobrze zbilansowane poziomy zawartości kwasów omega-3 i -6. Przyrządzana w Szwecji z lokalnych surowców oraz bez zbędnych dodatków. Dostępne opakowania: 1,1 kg, 3,5 kg, 12,5 kg Linia karm Bozita Dog Grain Free objęta selektywnym systemem dystrybucji dostępna już u wszystkich dystrybutorów w Polsce. Więcej informacji na stronie www.bozita.pl

Zestaw do karmienia Feeding Set Zestaw do karmienia, do odchowu zwierząt domowych, przydatny szczególnie w przypadkach, gdy biologiczna matka nie może wyżywić potomstwa. W skład zestawu wchodzi butelka do karmienia, 6 smoczków, 2 nakrętki oraz szczoteczka do czyszczenia. www.beaphar.com/pl-pl

NOWE, WIĘKSZE OPAKOWANIA KARMY EXPERT P. W. Hobby, badając opinie klientów, na podstawie danych rynkowych przygotował nowe, większe worki karmy z linii Expert. Pokarmy z tej linii to profesjonalne mieszanki dostosowane do potrzeb żywieniowych poszczególnych gatunków zwierząt: ptaków, gryzoni i zajęczaków. W skład karm linii Expert wchodzą różnorodne składniki, od naturalnie suszonych warzyw, owoców oraz bakalii, po odpowiednio zbilansowane komponenty ekstrudowane dla uzyskania jak najwyższego stopnia przyswajalności najważniejszych składników pokarmowych. Dodatek witamin i minerałów wzmacnia udział naturalnych suszy warzyw i owoców dla lepszego smaku. Już teraz dostępne w 15 kg workach! www.vitapol.pl

POESIE – tylko to, co najlepsze! Poesie to pełnoporcjowa mokra karma dla kotów, która od 2016 roku podbija serca domowych tygrysków. Od teraz linia serduszek powiększyła się o dwa nowe smaki: Poesie kurczak & indyk w sosie oraz Poesie cielęcina & ser w sosie. Karma zapewnia tylko to, co najlepsze dla kotów: receptura BEZ cukru i sztucznych barwników, łatwa rozpoznawalność składników oraz widoczna jakość dostosowana do dziennego zapotrzebowania żywieniowego kotów. Producent: VITAKRAFT D-28295 Bremen, Niemcy Dystrybutor: VITAKRAFT CHOVEX www.vitakraft.pl

70


Obroża BEA Naturalna Zapachowa Refleksyjna Produkt zawierający wyjątkowo aromatyczną kompozycję naturalnych olejków, które wykazują działanie łagodzące oraz przeciwświądowe na skórę zwierzęcia, dzięki czemu świetnie sprawdzi się on w przypadku pogryzień przez owady, podrażnień skóry czy nadmiernego drapania się zwierzęcia. Obroża nadaje ziołowy, świeży zapach, który dodatkowo jest nieatrakcyjny dla pasożytów. Można jej używać jako wspomaganie działania kropli, szczególnie w  sytuacji, gdy zawiedzie ludzka pamięć. Siła obroży tkwi w odpowiednio dobranej kompozycji olejków eterycznych, które działają w sposób sumujący się, a  ich działanie jest równomierne aż do czterech miesięcy. Nadają świeży, przyjemny zapach. Świetnie sprawdzą się samodzielnie lub jako wspomaganie działania kropli FIPROTec lub Vermicon. www.beaphar.com/pl-pl

Cat Laser – kocia rozrywka zawsze i wszędzie! Interaktywna zabawka dla kota Cat Laser to nowość od marki Zolux. Nawet największy koci śpioch rusza w pogoń za emitowaną przez urządzenie wiązką światła, gdy tylko zacznie się ona przemieszczać! Dzięki małemu rozmiarowi zabawkę można mieć zawsze przy sobie – wystarczy dopiąć ją do kluczy za pomocą specjalnego pierścienia lub karabińczyka. Cat ­Laser upora się z domową nudą, a także zapewni kotu atrakcyjną rozrywkę w poczekalni u lekarza weterynarii. www.zolux.pl

Spray dezynfekcyjny Spray dezynfekcyjny Beaphar jest przeznaczony do dezynfekcji powierzchni w miejscach przebywania psów, kotów, małych ssaków, ptaków i  gadów. Szybko i  skutecznie eliminuje 99,9% bakterii bytujących w takich miejscach, jak: kojce, podłogi, kocie kuwety, legowiska, klatki, woliery, terraria. Działa bakteriobójczo oraz wirusobójczo wobec wirusa grypy A  H3N8 (wyłącznie metodą zanurzeniową). Do stosowania wyłącznie na powierzchniach gładkich. Spray jest skuteczny przeciwko bakteriom: Pseudomonas aureginosa, Proteus vulgaris, Enterococcus hirae, Staphylococcus aureus, Escherichia coli, Salmonella spp. www.beaphar.com/pl-pl

Szelki RESCUE + od PET NOVA Mocne szelki RESCUE+ posiadają wytrzymały na zarysowania materiał zewnętrzny – nylon, a także oddychającą wyściółkę wewnętrzną, która zapewnia komfort użytkowania nawet w  cieplejsze dni. Konstrukcja szelek w  kształcie litery „V” powoduje równomierny rozkład sił i  bardzo stabilne mocowanie. Wytrzymała rączka ułatwia pewne trzymanie psa. Szelki są wyposażone w gumy do instalowania np. latarki, dwa karabińczyki do mocowania wszelkich niezbędnych akcesoriów (np. lokalizator GPS, miska przenośna, dyspenser na worki, adresówka) oraz pasek odblaskowy z nadrukiem dla poprawy bezpieczeństwa. Posiadają napis RESCUE, zapinany na rzep, dzięki czemu możemy zamontować w tym miejscu dowolny inny napis (np. imię psa i numer telefonu) lub pozostawić to pole bez napisu. Ich dodatkowe atuty to mocny, metalowy uchwyt do smyczy o średnicy 6 mm, wygodna regulacja i zapinanie (pas brzuszny regulowany za pomocą plastikowej klamry, pas piersiowy regulowany za pomocą ­rzepu). Codzienne użytkowanie szelek ułatwia szybkie zapinanie za pomocą zatrzasku. www.petnova.pl

71


Co nowego na rynku? Auriceum, 50 ml – preparat do higieny i pielęgnacji uszu u psów i kotów – nowość od firmy ScanVet już w sprzedaży!

Produkt jest szczególnie polecany dla zwierząt z tendencją do stanów zapalnych uszu o różnej etiologii. Zawiera wiele składników umożliwiających skuteczne oczyszczanie i pielęgnację uszu – m.in. o właściwościach antyseptycznych (chlorheksydyna, srebro koloidalne), ale też łagodzących stany zapalne i wspomagających gojenie (cynk, betaglukan, D-pantenol, allantoina) oraz substancje umożliwiające oczyszczenie kanału słuchowego i upłynnienie woskowiny (glikol propylenowy, mocznik). Zaletą produktu jest także miękki, elastyczny aplikator z zaokrągloną końcówką, dzięki temu ogranicza ryzyko podrażnienia delikatnej skóry uszu. Produkt dostępny jest u lekarzy weterynarii oraz w wybranych sklepach zoologicznych. www.scanvet.pl

Karma Princess Premium teraz w czterech nowych smakach! Princess Premium ma przyjemność przedstawić cztery nowe wyjątkowe smaki puszek 170 g! Tuńczyk Pacyficzy z Dorszem • Kurczak, Tuńczyk z papryką • Kurczak, Tuńczyk, Homar i Omlet • Tuńczyk Pacyficzny z Pangą Prawdziwe kawałki mięsa, unikalne dodatki, żadnych kompromisów! Zawierające minimum 54% najwyższej jakości mięsa w galaretce, z najlepszymi dodatkami dla zdrowia kota. Wyjątkowe kompozycje składników zaspokoją podniebienie nawet najbardziej wybrednego kota! Marka Princess Premium jest na rynku od wielu lat, z każdym rokiem utwierdzając swoją pozycję producenta najwyższej jakości karmy dla kotów. Wystarczy otworzyć puszkę, żeby przekonać się o jakości tego produktu. Wygląd, konsystencja – prezentują się perfekcyjnie, a zapach jest dodatkowo dopełnieniem tej idealnej formuły. Innowacyjne plastikowe wieczko pozwala zachować świeżość oraz zapobiega wysychaniu. Istotne znaczenie ma, że tuńczyk używany w karmach Princess Premium pochodzi z połowów niezagrażających delfinom. Idealne dla kotów sterylizowanych lub kastrowanych. Genus Sp. z o.o., tel. 224980075, info@genus.com.pl, www.genus.com.pl

Produkty z serii Neoprene Comfort od PET NOVA Produkty z serii Neoprene Comfort od PET NOVA (smycze z uchwytem neoprenowym oraz szelki i obroże podszyte neoprenem) to gwarancja komfortowych spacerów. Dlaczego stosujemy system Neoprene Comfort? Neopren, a dokładnie pianka neoprenowa, to materiał wykorzystywany np. w  produkcji kombinezonów nurkowych, który chroni płetwonurka przed utratą ciepła. Szelki podszyte tym materiałem przylegają bezpośrednio do sierści psa, dzięki czemu poprawia się komfort użytkowania. Neopren w  kontakcie ze skórą sprawia wrażenie ciepłego materiału, a  dodatkowo zapobiega powstawaniu otarć i odparzeń. Konstrukcja szelek zapewnia równomierny rozkład sił, w prosty sposób możemy wyregulować szelki, a następnie szybko zapiąć dzięki zatrzaskowi. Cztery metalowe zaczepy zapewnią odpowiednią wytrzymałość mocowania. W ofercie również produkty odblaskowe dla poprawy bezpieczeństwa. www.petnova.pl

2 w 1 Odplamiacz i Neutralizator Zapachów Produkt do dezynfekcji powierzchni, wyposażenia i sprzętów (dywany, wykładziny, tapicerka domowa i samochodowa) w miejscach przebywania i transportowania zwierząt domowych, takich jak psy, koty, króliki, fretki, gryzonie. Produkt eliminuje bakterie, które rozwijając się na organicznych zanieczyszczeniach pochodzących z wydzielin i wydalin zwierząt (kał, mocz, wymioty, ślina, krew), są przyczyną zanieczyszczeń i utrzymywania się brzydkich zapachów. www.beaphar.com/pl-pl

72


Cat Player – zachęć kota do zabawy! Zestaw zabawek Cat Player został zaprojektowany po to, by dostarczyć kotu wspaniałej rozrywki w wielu wariantach i obudzić w nim instynkt łowiecki. Nowa kolekcja marki Zolux obejmuje trzy różne modele (jeden mechaniczny i  dwa elektroniczne), odpowiadające trzem rodzajom fascynującej zabawy. Cat Player 1 to działająca bez baterii kula z przykuwającym wzrok piórkiem, która porusza się w nieprzewidywalny sposób, gdy tylko kot próbuje ją złapać. Cat Player 2 i 3 to gry elektroniczne – ruchoma wędka z piórkiem oraz karuzela z uciekającą myszką – z rewolucyjną funkcją trzech trybów ruchu do wyboru: wolny (slow), szybki (fast) oraz ruchy nieregularne (random). Wybierając ostatnią z opcji, możemy dodatkowo zaprogramować 15-minutowe działanie, po którym zabawka automatycznie się wyłączy. www.zolux.pl

TICK TWISTER® Clipbox Nowa odsłona słynnych Kleszczołapek niezawodnych w usuwaniu kleszczy. Oryginalne, produkowane we Francji haczyki gwarantują szybkie, samodzielne, prawidłowe i  bezpieczne usunięcie każdego kleszcza ze skóry. Nie ściskają ciała kleszcza, nie rozrywają go. Można (i należy) je sterylizować, są odporne na wysoką temperaturę i środki do dezynfekcji. W wersji CLIPBOX, oprócz tych zalet, mają jeszcze jedną – trudniej je zgubić. Są mocowane w specjalnym breloku, który na zasadzie karabińczyka można przyczepić do smyczy, plecaka, paska… Silikonowa warstwa na rączce haczyka jest przyjemna w  dotyku, a przede wszystkim gwarantuje pewniejszy chwyt. W pięciu bajecznych kolorach pięknie prezentują się w sklepie i przyciągają wzrok klientów, a od tego już tylko krok do zakupu. Produkt jest zastrzeżonym wzorem użytkowym. Produkcja: H3D Dystrybucja w Polsce: PORTICA

Dr. BERG – dieta dla wybrednych i wrażliwych kotów Dr. Berg to linia karm i  przysmaków stworzona przez dr. med. wet. Gregora Berga – praktykującego weterynarza, eksperta w  zakresie żywienia zwierząt, autora licznych publikacji. Felikatessen to kompletne mokre karmy z czystego mięsa mięśniowego (97%), dostępne w 2 wersjach smakowych: indyk i kaczka oraz kurczak i łosoś (190 g). Uzupełnieniem karm kompletnych jest karma specjalistyczna pro-schonkost zalecana przy problemach żołądkowo-jelitowych oraz dolegliwościach trzustki i wątroby. Działa przeciwbiegunkowo, wspiera trawienie i wrażliwy żołądek, zalecana dla kotów z nadwrażliwością na pokarmy. Posiada obniżoną zawartość tłuszczu i białka, bogata w  składniki mineralne. A  dla relaksu i  optymalizacji trawienia, aby nagrodzić i  okazać kotu miłość – przysmaki liofilizowane z dodatkiem kocimiętki. Dostępne w 2 wersjach: piersi kurczaka (99%) – kruche i delikatne oraz żołądki kurczaka – twardsze, wspierają czyszczenie zębów.

Importer i dystrybutor: Best 4 Animal Care Sp. z o. o. info@best4animalcare.eu; tel. 58 624 99 22

73


Rozrywka Na pierwsze trzy osoby, które prawidłowo rozwiążą krzyżówkę i prześlą jej zdjęcie na adres redakcja@zoobranza.com.pl, czekają zestawy nagród-niespodzianek (preparaty GenoMune, ScanoMune, Auriceum) ufundowane przez firmę ScanVet, producenta markowych preparatów dla zwierząt! POZIOMO: 2) na palcu męża lub żony 4) inaczej wytwórca 6) kraj między Rosją a Chinami 8) „ulubiony” dzień tygodnia każdego pracownika 9) najważniejsza część aparatu fotograficznego 12) „przeciwieństwo” sufitu 14) najpospolitsze drzewo polskich lasów 15) rzeka wpadająca do innej rzeki 16) do przewożenia gorącej herbaty 18) słynne muzeum Piotra Wielkiego w Petersburgu 20) mobilna na smartfona 22) jedne z pierwszych wiosennych kwiatów 23) mieszkają w niej dzikie pszczoły 24) charakterystyczna, żółta przyprawa PIONOWO 1) drukowane potwierdzenie zapłaty w sklepie 3) np. „Red Cherry” lub „Crystal Red” 5) parlamentarne lub prezydenckie 7) bywa mądrzejsze od kury 10) najgłębsze jezioro Afryki 11) popularna ryba akwariowa z Tajlandii 13) popularna choroba odkleszczowa 17) miecz koronacyjny królów polskich 18) górska lub wąskotorowa 19) duży wąż wodny z Ameryki Południowej 21) na czele wyższej uczelni

Fundatorem nagród jest marka firma ScanVet. Życzymy miłej zabawy!

Hasło:

Laureatami poprzedniej edycji naszej krzyżówki zostali Panowie: Grzegorz Gawryjołek, Adam Kunowski i Paweł Mędrykowski. Zwycięzcy otrzymali nagrody-niespodzianki w postaci karm DOG CHOW ufundowane przez firmę NESTLÉ PURINA. Gratulujemy!

WWW.ZOOBRANZA.COM.PL Wydawnictwo: FIDELIS PRESS Sp. z o.o. Redaktor naczelna: dr n. wet. Joanna Zarzyńska joanna.zarzynska@zoobranza.com.pl Redaktor prowadzący: dr inż. Paweł Zarzyński pawel.zarzynski@zoobranza.com.pl Sekretarz redakcji: Żaneta Żołnierczuk zaneta.zolnierczuk@zoobranza.com.pl Reklama: Bernadeta Stańko-Łuczka bernadeta.stanko@zoobranza.com.pl tel. 606-448-000 Adres redakcji: ZooBranża ul. Bankowa 11A/2 05-090 Dawidy Bankowe Copyright © FIDELIS PRESS Sp. z o.o.

74

Współpraca autorska: lek. wet. Joanna Iracka Sabina Janikowska dr hab. Michał Jank dr n. wet. Grzegorz Madajczak lek wet. Beata Milewska-Ignacak prof. dr hab. Piotr Ostaszewski dr inż. Jacek Wilczak dr n. wet. Joanna Zarzyńska dr inż. Paweł Zarzyński i inni. Projekt graficzny: PRO CREO Piotr Łuczka piotr.luczka@procreo.pl Skład i łamanie: MT-DTP Michał Trochimiuk biuro@mt-dtp.pl Korekta: Ewa Wilczyńska Nakład: 4000 egz. ISSN 2450-0372 Druk: Top Druk

/ZOOBRANZA

Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych. W przypadku materiałów opublikowanych redakcja zastrzega sobie prawo do ich skracania i zmiany tytułów. Warunkiem przyjęcia materiału do druku jest złożenie przez autora oświadczenia, że nie został on złożony do opublikowania w innej redakcji. Materiały publikowane w magazynie Z ­ ooBranża mogą by wykorzystywane publicznie pod warunkiem podania źródła. Opinie wyrażane na łamach pisma nie zawsze są zgodne z poglądami redakcji. Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za treść opublikowanych ogłoszeń i reklam. Jednocześnie zastrzega sobie prawo odmowy przyjęcia lub odmowy publikacji albo też wstrzymania publikacji ogłoszenia, reklamy lub insertu na wcześniej uzgodnionych warunkach, bez ponoszenia jakiejkolwiek odpowiedzialności z tego tytułu, z przyczyn siły wyższej, sprzeczności ogłoszenia, reklamy lub insertu z prawem bądź zasadami współżycia społecznego (dobrymi obyczajami), albo też sprzeczności z linią programową bądź charakterem publikacji, a także z negatywną oceną przez redakcję tytułu treści zawartych w ogłoszeniu, reklamie lub insercie, oraz sądowego zabezpieczenia bądź zgłoszenia przez osoby trzecie przeciwko Wydawcy, lub osobom trzecim roszczeń lub uprawdopodobnionych zastrzeżeń związanych z ogłoszeniem, reklamą lub insertem bądź ich emisją w zakresie objętym umową.


PRENUMERATA Zamów roczną prenumeratę magazynu Pies Rasowy

89zł

59zł /rok!

JUŻ DZIŚ! Odwiedź naszą stronę i zapoznaj się ze szczegółami

www.piesrasowy.pl


Profile for Bernadeta

ZooBranża Marzec 2019  

ZooBranża to niezależny, nowoczesny i dynamiczny bezpłatny miesięcznik skierowany do właścicieli i pracowników sklepów oraz hurtowni zoologi...

ZooBranża Marzec 2019  

ZooBranża to niezależny, nowoczesny i dynamiczny bezpłatny miesięcznik skierowany do właścicieli i pracowników sklepów oraz hurtowni zoologi...

Advertisement