Page 1

WYWIADY

˚yciowa Jerzy „George“ Zbyszewski

prawda

fot. Stuart Vesty i Riyan Rivero

F

rank Hennessey. IndywidualnoÊç w Êwiecie koni arabskich. W ciàgu ostatnich kilku lat nikt w Stanach Zjednoczonych nie wkroczy∏ w biznes arabów z takim impetem jak on. Kupuje, sprzedaje, dzier˝awi... ale jego marzeniem i pasjà jest hodowla.

„OsobiÊcie, chc´ wypracowaç program hodowlany, który ∏àczy∏by arabskà urod´ z cechami u˝ytkowymi... a wiec atletyzm z pi´knem!!!“

... Zakocha∏em si´ / I fell in love – Frank i/and Pilar Gwiazda stadniny / Star of the stud – Pepesza

36

Frank Hennessey jest moim szefem i, mimo najszczerszych staraƒ, wywiad ten b´dzie postrzegany jako subiektywny. Najistotniejsze jest jednak przybli˝enie czytelnikom tego, w co Frank Hennessey wierzy i do czego dà˝y...


a jest to rzecz jak najbardziej obiektywna. SpotkaliÊmy si´ w 2005 w Scottsdale w Arizonie podczas lutowego Scottsdale Show. By∏em wówczas konsultantem spó∏ki inwestorów, do których nale˝a∏ Frank. Prawd´ mówiàc, nic mi´dzy nami nie „zaiskrzy∏o”, ja by∏em dla niego konsultantem, on by∏ dla mnie klientem. Inwestorów by∏o wielu, ale ze wszystkich zaanga˝owanych, jedynie Frank zdecydowa∏ si´ na kupno farmy i rozpocz´cie w∏asnego programu hodowlanego. Jak póêniej wyzna∏, zawsze chcia∏ mieç „swoje konie”. W grudniu 2006, na ˝yczenie Franka, odwiedzi∏em Floryd´ w celu obejrzenia stadniny, którà zamierza∏ kupiç. Równie˝ na jego proÊb´ opracowa∏em plan rozwoju farmy, który spotka∏ si´ z aprobatà. Tak zacz´∏a si´ nasza wspólna przygoda z koƒmi.

Frank Hennessey jest fenomenem w sferze biznesu. Czytajàc mój z nim wywiad dowiedzà si´ Paƒstwo, jak szeroki wachlarz zainteresowaƒ absorbuje jego umys∏. Na wst´pie zapyta∏em go o krótkà biografi´, co przerodzi∏o si´ w ca∏à opowieÊç. Spróbuj´ wi´c streÊciç zawodowe ˝ycie Franka Hennessey, wspominajàc najwa˝niejsze wydarzenia. Frank Hennessey urodzi∏ si´ w ma∏ej miejscowoÊci Lynn w stanie Massachussets. Jego ojciec by∏ Irlandczykiem, a matka W∏oszkà, stàd zapewne jego wielka mi∏oÊç do kuchni w∏oskiej. W 1955 r. po skoƒczeniu szko∏y Êredniej, Frank sp´dzi∏ 4 lata w s∏u˝bie Marynarki Wojennej USA, gdzie by∏ cz∏onkiem za∏ogi ∏odzi podwodnej. Po czterech latach, rozpoczà∏ studia uniwersyteckie w North East University of Boston, które ukoƒczy∏ w 1964 r.

The truth about life... Frank Hennessey. A personality in the world of Arabian horses. No one entered the Arabian business in the last couple of years with such impetus like him. He buys, sells, leases... but his dream and passion is breeding. Frank Hennessey is my boss and despite my best efforts this interview will be considered subjective. However the important thing is to acquaint the readers with what Frank Hennessey believes in and what he aims for... and those things are very much objective. We met in 2005 in Scottsdale, Arizona during the February Scottsdale Show. At the time I was a consultant to a company of investors to which Frank belonged. To be honest, there was no „chemistry” between us – to him I was a consultant, and to me he was a client. There were many investors, but among all those involved only Frank decided on purchasing a farm and starting his own breeding program. As he later revealed, he always wanted to have his own horses. In 2006 at Frank’s request I visited Florida in order to inspect the stud he intended to buy. I also drew up a plan of the farm’s development and this plan met with Frank’s approval. That’s how our mutual adventure with horses began. Frank Hennessey is a phenomenon in the business sector. Reading my interview with him you will see the incredible scope of interests that absorb his mind... To begin with I asked for his short biography, which resulted in a long story. I will summarize Frank Hennessey’s professional life, mentioning the most significant events... Frank Hennessey was born in the small town of Lynn, Massachusetts. His father was Irish and his mother Italian, hence surely his great appreciation of Italian cuisine. In 1955 after graduating from high school Frank spent 4 years in the US Navy as a member of a submarine crew. After four years he began college at North East University of Boston, graduating in 1964. After college he made his debut at Pricewaterhousecoopers, a public accounting firm. From that moment on his career gained haste. From being the chairman of Handleman Group, distributors of albums of such stars as Michael and Janet Jackson to being CEO of MASCOTECH – a manufacturer of automobile parts. Frank fathomed out almost every aspect of the American business world. In 2003 Frank decided to retire. For a person so engaged in his work retirement is a strange notion. And so „pensioner” Frank set up Hennessey Capital, the First Michigan Bank, Hennessey Enterprises and... Hennessey Arabian, LLC. His day starts at 6:00 am when he checks his computer, around 7:30 he goes to the stable to see his horses and

37


puts them out to pasture. For this pleasure Frank is ready to sacrifice the most important telephone conference. Horses are a definite priority! And this is what I heard from Frank after the Bia∏ka show during the flight from Warsaw to Paris: JGZ: Why did you choose horses and not other animals... or plants? FH: Several years ago I was presented with an option to invest in Arabian horses as an opportunity for investing capital. I didn’t have the faintest idea about them, but when I saw them I was won over... I fell in love. Later I travelled all over the world observing and learning and at the beginning of 2007 I purchased a farm in Florida, because I wanted to be closer to my horses. JGZ: Why Arabians and not a different breed? FH: Because Arabians are wonderful, magnificent, unique and are my life’s passion. They’re horses who change lifes. JGZ: Why did you bind yourself on such a large scale to Arabians from Poland from the very beginning? FH: My first encounter with Polish Arabians took place when one of the partnerships in which I was involved bought the son of the Micha∏ów-leased Egzonera and Gazal Al Shaqab, the bay colt Erte JCA. In 2005 I flew to Janów... and that’s how it started. In my opinion Polish horses are athletic, great movers, very correct... they have this strength within them. The best example of this is Elandra by Monogramm, bred by Micha∏ów Stud. Purchased by the Pride of Poland USA partnership at the Janów Podlaski auction for 300 thousand Euro this mare not only participated in races in Poland but also won the prestigious Scottsdale Arabian Horse Show in Arizona, as the oldest in the history of the show, in great style. I have bought or leased, either as a partnership shareholder or as an individual, as many as 15 Polish horses during the last 5 years. Personally I most cherish the American successes of such stars as Emandoria, Pianissima, Piaff and most recently Embra and Pinga. JGZ: What are your plans for the future? FH: First of all, in order to succeed in any kind of business you need to have people whom you trust and who are experts. Without them nothing will ever happen. Personally I want to develop a breeding program which would combine Arabian beauty with performance qualities... simply „beauty and stamina” in one! For that reason I don’t have just Polish horses at my stud. I also have horses from other lines. Learning the qualities of those other lines and combining them with what’s best in Polish breeding I hope to create the horse of my dreams. I’m quite aware that what I’m saying is a pure cliche... but I’m sure that I will achieve what I have set out to do.

38

“Wielka Trójka“ / „The Great Threesome“ – Jerzy „George“ Zbyszewski. Frank Hennessey, Marek Trela

Po studiach zadebiutowa∏ w firmie Princewaterhousecoopers. Od tej chwili jego kariera nabra∏a tempa. Od prezydentury w Handleman Group, rozprowadzajàcej p∏yty takich gwiazd, jak Michel Jackson i Janet Jackson, po stanowisko prezesa (CEO) w firmie MASCO Co. Frank zg∏´bi∏ w zasadzie ka˝dy aspekt amerykaƒskiego Êwiata biznesu. W 2003 r. Frank zdecydowa∏ si´ przejÊç na emerytur´. Dla cz∏owieka tak zaanga˝owanego w prac´ przejÊcie na emerytur´ jest poj´ciem obcym. Tak wi´c jako „emeryt” Frank za∏o˝y∏ Hennessey Capital, First Michaigan Bank, Hennessey Enterprises i... Hen-

nessey Arabian, LLC. Jego dzieƒ zaczyna si´ o 6 rano, kiedy to siada do komputera, oko∏o 7:30 idzie do stajni, by zobaczyç swoje konie i wyprowadziç je na pastwisko. Dla tej przyjemnoÊci Frank gotów jest poÊwi´ciç najwa˝niejszà konferencj´ telefonicznà. Konie majà zdecydowany priorytet! A oto, co us∏ysza∏em od Franka po pokazie w Bia∏ce, podczas lotu z Warszawy do Pary˝a. JGZ: Dlaczego wybra∏eÊ konie, a nie inne zwierz´ta... lub np. roÊliny? FH: Kilka lat temu, jako mo˝liwoÊç inwestycyjnà, przedstawiono mi opcj´


inwestowania w konie arabskie. Nie mia∏em o nich bladego poj´cia, ale gdy je zobaczy∏em, sprawa zosta∏a przesàdzona... zakocha∏em si´. Potem jeêdzi∏em po ca∏ym Êwiecie obserwujàc i uczàc si´, a na poczàtku 2007 roku kupi∏em farm´ na Florydzie, gdy˝ chcia∏em byç bli˝ej moich koni. JGZ: Czemu araby, a nie inna rasa? FH: Bo araby sà najwspanialsze, cudowne, niepowtarzalne i sà pasjà mojego ˝ycia. To konie, które zmieniajà ˝ycie cz∏owieka. JGZ: Dlaczego od poczàtku zwiàza∏eÊ si´ w du˝ym stopniu z arabami z Polski? FH: Moje pierwsze zetkni´cie z polskimi arabami nastàpi∏o, gdy jedna ze spó∏ek partnerskich, w których by∏em zaanga˝owany, kupi∏a syna dzier˝awionej z Micha∏owa klaczy Egzonera i ogiera Gazal Al Shaqab – gniadego ogierka Erte JCA. W 2005 roku polecia∏em do Janowa... no i tak si´ zacz´∏o. Moim zdaniem polskie konie sà atletyczne, Êwietnie si´ ruszajà, sà poprawne... maja w sobie moc. Najlepszym tego przyk∏adem jest Elandra po Monogramm, hodowli SK Micha∏ów, zakupiona przez spó∏k´ Pride of Poland USA na aukcji w Janowie Podlaskim za 300 tys. euro. Klacz ta nie tylko biega∏a na wyÊcigach w Polsce, ale równie˝ we wspania∏ym stylu, jako najstarsza w historii pokazu, wygra∏a presti˝owe Scottsdale Arabian Horse Show w Arizonie. B´dàc udzia∏owcem spó∏ek partnerskich, lub dzia∏ajàc indywidualnie, kupi∏em lub dzier˝awi∏em w ciàgu ostatnich 5 lat a˝ 15 polskich koni. Osobi-

Êcie najbardziej ceni´ triumfy na amerykaƒskich arenach takich gwiazd, jak: Emandoria, Pianissima, Piaff, czy te˝ ostatnio Embra i Pinga. JGZ: Jakie sà twoje plany na przysz∏oÊç? FH: Po pierwsze, ˝eby odnieÊç jakikolwiek sukces w jakimkolwiek biznesie trzeba mieç ludzi, którym si´ wierzy i którzy sà ekspertami. Bez tego nic nigdy si´ nie stanie. OsobiÊcie, chc´ wypracowaç program hodowlany, który ∏àczy∏by arabskà urod´ z cechami u˝ytkowymi... a wiec atletyzm z pi´knem!!! Dlatego te˝ w mojej stadninie nie mam wy∏àcznie polskich koni. Mam te˝ konie z innych linii. Poznajàc cechy tych innych linii, ∏àczàc je z tym, co najlepsze w polskiej hodowli, mam nadziej´ stworzyç konia moich marzeƒ. Zdaj´ sobie spraw´ z tego, ˝e to co mówi´, to po prostu truizm... Ale jestem przekonany, ˝e osiàgn´ to, co zaplanowa∏em. Obecnie mam 93-akrowà posiad∏oÊç w miejscowoÊci Ocala na Florydzie. Z tego oko∏o 50 akrów to pastwiska dla ponad 70 koni. Mamy aktualnie 3 stajnie o ogólnej liczbie 29 boksów, ale w najbli˝szej przysz∏oÊci stanie nowa stajnia na 24 boksy. Pomys∏ architektoniczny tej stajni jest oparty na polskim rozwiàzaniu stajen boksowych dla klaczy ze êrebi´tami. Wn´trze nowej stajni b´dzie bardzo przestronne. Konie b´dà si´ mog∏y nie tylko widzieç, ale i dotykaç. Nie mo˝emy zapominaç, ˝e koƒ jest zwierz´ciem stadnym i pozbawianie go kontaktu z innymi koƒmi jest wbrew naturze.

I currently own a 93 acre property in Ocala, Florida. This includes about 50 acres of pastures for more than 70 horses. At the moment we have 3 stables with a total of 29 stalls, but in the near future we will be building a new stable with 24 stalls. The architectural concept of this stable is based on the Polish solution of large stalls for mares with foals. The interior of the new stable will be very spacious. The horses will be able to not only see each other but also touch. We cannot forget that the horse is a herd animal and depriving it of contact with other horses is against its nature. When the new stable is built we will also mark out additional pastures. I think that I will have about 15 to 20 foals born each year. Of course the number of broodmares will be closely connected to the marketing program. So far I cannot complain. Hennessey Arabian is a very young stud and we have already sold horses within the US, to the Middle East and to South America. JGZ: How do you assess the current situation of the Arabian horse market? FH: Just as with every business, everything that happens on the Arabian horse market is connected to the economical situation, which is not doing so well at the moment. I do not expect an upturn in the economy for Arabian horses in the near future, but... thinking long-term I believe that the situation will change for the better. With time the demand for Arabian horses will increase. By taking active part in shows I want to prove that I breed horses of excellent quality, which can satisfy even the most discriminating tastes. I’m convinced that the promotion of Arabian horses outside the „show” circle is a priority. We have to step outside of this territory. For example the market of equine rehabilitation is not very well known. We should also devote more attention to endurance races, as well as to regular family recreational riding. The Arabian horse is more than suitable for that. JGZ: What do you think, what is the prognosis for the future? FH: Of course horses need to be shown because this is an obvious measure of progress in breeding. That’s why I’m so pleased that in such a short time we celebrated the titles of US National Senior Champion Mares: Pianissima, Emandoria and the Reserve Elandra. We should also open up to a wider public. Presentations and open days encourage people to get to know Arabian horses a bit better. This should definitely be a matter that we should work on and further develop. I also try to be an ambassador of Arabian horses in various circles. We have to let everyone know that the Arabian horse is something extraordinary, but at the same time available to anyone. When the list of professional questions was spent, I took a deep breath and we started talking about less equine things.

39


I asked Frank whether there is something that he values in Poles more than in other nations of breeders. The answer was swift: „I value Poles mainly for the fact that nowhere else have I met such a huge breeding passion, with such a flair for experimenting in breeding, introducing and testing new bloodlines. Additionally, Poland truly utilizes Arabian horses. They participate in races, endurance, equine sports, give lots of pleasure to fans of recreational riding... in other words they are more than just a pretty face in the pasture”. From speaking about what he likes in Polish breeding Frank smoothly makes a transition onto the subject of cooking. He loves „go∏àbki” (stuffed cabbage). When he is at Micha∏ów this favorite dish of Frank’s is prepared for him by the invaluable Mrs. Hela or Marzena LiÊkiewicz. Usually this delicacy appears on the table also at breakfast time, which Frank welcomes with great enthusiasm. When at the end of our conversation I asked him about the people who helped him achieve his life success, Frank looked at me seriously and said: „Behind the success of every man stands a woman and in my case it is my wife Carol. Without her I wouldn’t be able to achieve all that I did”. Right after this confession we come back down to earth, with Frank revealing some truly cuisine-like confessions: „I love pizza, Polish vodka... stuffed cabbage is simply a delight for the palate... all this is simply extremely tasty!!!” If someone would’ve asked me what I have learned from this great businessman then without hesitation I would quote the life motto of Frank Hennessey: „There is never a good enough reason to do a bad thing” Let’s stop a moment to think about that, because it is a truth about life.

Frank i/and Carol Hennessey z przyjacielem / with friend

40

Gdy powstanie nowa stajnia, b´dà równie˝ wygrodzone dodatkowe pastwiska. Sadz´, ˝e rocznie b´dzie si´ u mnie rodziç oko∏o 15 do 20 êrebiàt. OczywiÊcie liczba pokrytych klaczy wiàzaç si´ b´dzie ÊciÊle z programem marketingowym. Jak do tej pory nie mog´ narzekaç. Hennessey Arabian jest bardzo m∏odà stadninà, a ju˝ sprzedaliÊmy konie zarówno w Stanach, jak i na Bliski Wschód oraz do Ameryki Po∏udniowej. JGZ: Jak oceniasz obecnà sytuacj´ na rynku koni arabskich? FH: Podobnie jak ka˝dy biznes, wszystko, co dzieje si´ na rynku koni arabskich, podlega zmianom sytuacji ekonomicznej. Jak wiemy, ta ostatnia nie ma si´ w chwili obecnej najlepiej. Nie przewiduj´ wi´c poprawy koniunktury na konie arabskie w najbli˝szym czasie, ale... myÊlàc d∏ugoterminowo wierz´, ˝e sytuacja ta zmieni si´ na lepsze. Z czasem zapotrzebowanie na konie arabskie wzroÊnie. Bioràc aktywny udzia∏ w pokazach chc´ udowodniç, ˝e hoduj´ konie w doskona∏ym gatunku, które mogà zaspokoiç nawet najwybredniejszy gust. Jestem przekonany, ze priorytetem powinno byç propagowanie koni arabskich poza Êrodowiskiem „pokazowym”. Musimy wyjÊç poza ten teren. I tak np. stosunkowo s∏abo poznany jest rynek rehabilitacji konnej. Wi´kszà uwag´ powinniÊmy poÊwi´ciç rajdom, jak równie˝ zwyk∏ej, rodzinnej rekreacji. Koƒ arabski Êwietnie si´ do tego nadaje. JGZ: Jak myÊlisz, jakie sà prognozy na przysz∏oÊç? FH: OczywiÊcie, ˝e trzeba pokazywaç konie, gdy˝ jest to oczywistym miernikiem post´pu w hodowli. Dlatego te˝ ciesz´ si´, ˝e w tak krótkim czasie Êwi´towaliÊmy tytu∏y Narodowych Czempionek Klaczy USA: Pianissimy, Emandorii i Wiceczempionki Elandry. Nale˝y równie˝ otworzyç si´ dla szerokiej publicznoÊci. Prezentacje i dni otwarte zach´cajà ludzi do bli˝szego poznania koni arabskich. To trzeba zdecydowanie rozwijaç. Staram si´ byç równie˝ ambasadorem koni arabskich w przeró˝nych Êrodowiskach. Trzeba daç wszystkim znaç, ˝e koƒ arabski jest czymÊ niezwyk∏ym, lecz dost´pnym dla ka˝dego.

Gdy wyczerpa∏em zasób pytaƒ zawodowych, zaczerpnà∏em powietrza i zacz´liÊmy rozmawiaç o sprawach mniej koƒskich. Spyta∏em Franka, czy jest coÊ, za co ceni Polaków bardziej ni˝ inne nacje hodowców. Odpowiedê by∏a b∏yskawiczna: – Polaków ceni´ g∏ównie dlatego, ˝e nigdzie indziej nie spotka∏em si´ z tak wielkà pasjà hodowlanà, z takim zaci´ciem do eksperymentowania hodowlanego, wprowadzaniem i testowaniem nowych linii krwi. Poza tym Polska prawdziwie u˝ytkuje konie arabskie. Biegajà one na wyÊcigach, uczestniczà w rajdach d∏ugodystansowych i zawodach sportowych, dostarczajà przyjemnoÊci mi∏oÊnikom jazdy w terenie... jednym s∏owem sà wi´cej ni˝ Êlicznym ornamentem na pastwisku. Od opowieÊci o tym, co najbardziej lubi w polskiej hodowli, Frank przechodzi g∏adko do tematu kulinarnego. Uwielbia go∏àbki. Gdy jest w Micha∏owie, to nieoceniona pani Hela lub Marzena LiÊkiewicz przygotowujà dla Franka to ulubione danie. Z regu∏y go∏àbki pojawiajà si´ na stole równie˝ w porze Êniadania, co Frank wita z entuzjazmem. Gdy pod koniec naszej rozmowy zapyta∏em go o ludzi, którzy przyczynili si´ do jego ˝yciowego sukcesu, Frank spojrza∏ na mnie z wielkà powagà i powiedzia∏: – Za sukcesem ka˝dego m´˝czyzny stoi kobieta i w moim przypadku jest to moja ˝ona Carol. Bez niej nie by∏bym w stanie osiàgnàç tego, co osiàgnà∏em. Zaraz za tym wyznaniem schodzimy ju˝ zupe∏nie „na ziemi´” i sypià si´ wyznania iÊcie kulinarne: – Uwielbiam pizz´, kocham polskà wódk´... Go∏àbki to nieprzytomna przyjemnoÊç dla podniebienia.... to wszystko jest po prostu bardzo dobre!!! JeÊli ktoÊ zapyta∏by mnie, czego nauczy∏em si´ od tego wielkiego biznesmena, to bez wahania przytoczy∏bym motto ˝yciowe Franka Hennessey: There is never a good enough reason to do a bad thing (Nigdy nie ma wystarczajàco dobrego powodu, by zrobiç z∏à rzecz). Zastanówmy si´ nad tym, bo jest to ˝yciowa prawda.

Hennessey Interview  

Interview with Hennessey

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you