Page 1

MAGAZYN MEDYCZNY SZPITALA WOJEWÓDZKIEGO W OPOLU

czasem liczą się

sekundy

Pracujemy w zupełnie innej rzeczywistości niż 10-15 lat temu. Dzięki działaniom pani prezes zarządu szpitala pozyskaliśmy nowoczesny sprzęt, 3 a teraz czekamy na remont...

NR 8 (MARZEC 2017)

owszem, Bonk, ale

Barbara

Słaba płeć? Kiedy trzeba – słaba, ale kiedy meble zbyt długo stoją w jednym miejscu – bez trudu i bez wzywania męża na pomoc Barbara Bonk po prostu 15 przesuwa szafę, dosuwa kanapę...


W NUMERZE

Wbrew pozorom nasz magazyn to nie tylko kompendium wiedzy medycznej. W tym numerze o swoich pasjach i sportowych sukcesach opowie pani Barbara Bonk, zastępca kierownika Działu Controllingu, Kontraktowania i Rozliczeń szpitala, która przez lata trenowała podnoszenie ciężarów. Ta utytułowana sztangistka zdobyła wiele medali, a dziś za pośrednictwem fundacji im. Julki Bonk „Walcz o mnie” pomaga niepełnosprawnym dzieciom. Choroby płuc to główny temat numeru. Na Oddział Pulmonologii Szpitala Wojewódzkiego w Opolu trafia coraz więcej pacjentów i choć dysponujemy najlepszym sprzętem, a diagnoza stawiana jest szybko, wielu z nich ma nieRenata wielkie szanse na przeżycie. DlaRuman-Dzido tego pamiętajmy o regularnych prezes Szpitala prześwietleniach, bowiem rak Wojewódzkiego w Opolu płuc rozwija się bezobjawowo i w końcowej fazie trudno o skuteczne leczenie. Przewlekła choroba obturacyjna płuc i astma to kolejne schorzenia, które są skutkiem m.in. palenia papierosów oraz zanieczyszczenia środowiska. W materiale „Bądź czujny! Tych objawów nie możesz zlekceważyć!” podpowiadamy, na co należy zwrócić uwagę i co powinno nas zaniepokoić. Opowiemy też, jak wygląda praca oddziału „od kuchni”. Doktor Janusz Wójcicki, specjalista chorób płuc, zastępca ordynatora Oddziału Pulmonologii, opowie, jak zapobiec powikłaniom pogrypowym, a lek. med. Aleksandra Kapuśniak i lek. med. Ilona Kura z Oddziału Dermatologii Ogólnej i Onkologicznej „wytyczą” szybką ścieżkę usunięcia niebezpiecznej zmiany na skórze. W tegorocznym ogólnopolskim Rankingu Szpitali – Bezpieczny Szpital Przyszłości, przygotowanym, jak co roku, przez Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia (CMJ) i dziennik Rzeczpospolita, Szpital Wojewódzki w Opolu zajął trzynaste miejsce w Polsce. Mamy się czym pochwalić, bowiem w rankingu rywalizował zastęp 226 szpitali! Więcej w materiale „Trzynasta edycja, trzynaste miejsce w kraju”. Ponadto garść wspomnień i fotorelacja z wigilijnego spotkania z emerytowanymi pracownikami szpitala, krótka ściągawka, w której doradzimy, jak szybko i skutecznie skorzystać z zabiegów rehabilitacyjnych, oraz krzyżówki. Miłej lektury!

2

magazyn na zdrowie

nr 8 (marzec 2017)

3

czasem liczą się sekundy

4

bądź czujny! tych objawów nie możesz zlekceważyć

5

tu nie ma miejsca na pomyłki

rozmowa z dr n. med. Ewą Skrzypczyńską, ordynatorem Oddziału Pulmonologii

temat numeru!

OD REDAKCJI

Ewa Fornalik, Iwona Bekieszczuk

6

trzynasta edycja, trzynaste miejsce w kraju

Stanisława Domaradzka-Kochanek

7

stare kąty pełne wspomnień

Renata Ruman-Dzido

9

jak nie uwikłać się w powikłania

rozmowa z dr. Januszem Wójcickim

11

13

14

rehabilitacja w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu cennik usług odpłatnych (bez kontraktu NFZ) znamię czasu

dr nauk med. Grażyna Wąsik lek. med. Aleksandra Kapuśniak lek. med. Ilona Kura

dermatologia w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu cennik usług odpłatnych (bez kontraktu NFZ) owszem, Bonk, ale Barbara

15

rozmowa z Barbarą Bonk

16

MYKOLAB

17

SZKOŁY MEDYCZNE OPOLSZCZYZNY

18

19

reklama reklama

reklama

ATLAS ZDROWIA, EKO SMAKI, DEAI SKLEP BAZZAR, RE-MED, OPTIMUM, CATERING DIETETYCZNY, MEDYK-POL

rozrywka, krzyżówka

reklama OLIO

20

reklama

OSRNiF

Szpital Wojewódzki w Opolu ul. Katowicka 64, 45-061 Opole, www.nowawersja.szpital.opole.pl Wydawca: Loyal Solutions ul. Budowlanych 52, 45-124 Opole tel. + 48 77 456 60 20, fax + 48 77 453 03 30 www.loyal.com.pl


PULMONOLOGIA

czasem liczą się

sekundy Rozmowa z dr n. med. Ewą Skrzypczyńską, ordynatorem Oddziału Pulmonologii Szpitala Wojewódzkiego w Opolu Sp. z o.o. Od dwudziestu lat pełni Pani funkcję ordynatora, jak wiele zmieniło się w tym czasie na oddziale? – Pracujemy w zupełnie innej rzeczywistości niż 10‒15 lat temu. Dzięki działaniom pani Renaty Ruman-Dzido, prezes zarządu szpitala, pozyskaliśmy nowoczesny sprzęt, a teraz czekamy na remont. Chciałabym, aby każda sala, w której leżą pacjenci, miała własny węzeł sanitarny. To ważne tym bardziej, że chorych z każdym rokiem przybywa. W 2016 trafiło na nasz oddział około 2000 osób, z których u ponad połowy zdiagnozowaliśmy raka płuc. Jesteście jedynym oddziałem w Opolu, gdzie trafiają chorzy z problemami pulmonologicznymi. – To prawda, choć współpracujemy też z lekarzami z Oddziału Chorób Płuc ze Stobrawskiego Centrum Medycznego w Kup oraz Poradnią Chorób Płuc i Gruźlicy, która działa przy naszym szpitalu. Możemy również liczyć na wsparcie Dolnośląskiego Centrum Chorób Płuc i Gruźlicy we Wrocławiu, skąd raz w miesiącu przyjeżdża do nas torakochirurg, który kwalifikuje chorych do leczenia operacyjnego. Reasumując, mamy wsparcie i korzystamy z pomocy różnych jednostek. A pacjentów przyjmujemy w trybie planowym, ze skierowaniami oraz gdy zachodzi taka konieczność, w tzw. trybie ostrodyżurowym. Czasem sporo się u nas dzieje i bywa nerwowo. Profesjonalne leczenie nie kończy się na diagnostyce, ale wymaga też indywidualnego podejścia do pacjentów, a to wiąże się z zaangażowaniem całego zespołu. – To prawda, ale my tworzymy bardzo zgrany team. Na oddziale pracuje 6 lekarzy, 19 pielęgniarek oraz sekretarka medyczna, która czuwa m.in. nad dokumentacją medyczną, kompletuje wyniki badań, archiwizuje dokumenty czy organizuje transport chorych. Moi współpracownicy wkładają mnóstwo wysiłku i serca, aby pacjenci w tych trudnych chwilach nie czuli się

anonimowi. Pracownicy oddziału mają świadomość, że empatia i codzienna troska o chorych jest równie ważna jak operacja czy farmakologiczne leczenie. Są otwarci na nowe pomysły. Przykład? Kilka lat temu wdrażaliśmy elektroniczne zlecanie leków. Na początku były pewne obawy i jest to naturalne, ale dziś trudno nam sobie wyobrazić powrót do tradycyjnych procedur. Ten innowacyjny program wprowadziliśmy jako pierwsi w szpitalu, a personel zdał egzamin na piątkę. Nowoczesne urządzenia, kolejne programy i procedury, pewnie trzeba się systematycznie dokształcać? – Oczywiście, ale ludzie są ambitni i często sami zgłaszają chęć udziału w różnych szkoleniach czy kursach. Wspieram ich w tych planach, bo efekty są wymierne. Jednak dobre wykształcenie to tylko jeden z aspektów „zdrowego” funkcjonowania oddziału, uważam, że ważna jest też atmosfera, w jakiej się pracuje. Zaufanie, szacunek, poczucie wsparcia są niezbędne w sytuacjach ekstremalnych, gdy np. u pacjenta dochodzi do zatrzymania krążenia i ten traci świadomość. Wówczas liczą się sekundy i nie ma czasu na przepychanki. Zespół musi być zgrany, bo inaczej szanse pacjenta maleją. A co planujecie w najbliższym czasie? – Jesteśmy w trakcie realizacji zakupu EBUS-a. To rewolucyjne urządzenie, które ułatwi nam diagnostykę. EBUS, czyli połączenie bronchoskopu z ultrasonografią, pozwala na zobrazowanie oskrzeli oraz struktur położonych blisko drzewa oskrzelowego. W trakcie badania można wykonać biopsję, bowiem sonda – jeden z elementów urządzenia, wyposażona jest w niewielką igłę. EBUS pozwala m.in. na ocenę rozległości zmian nowotworowych. Do tej pory, aby postawić trafną diagnozę, lekarz kierował pacjenta na mediastinoskopię lub toraskopię, czyli zabiegi chirurgiczne, inwazyjne, które rodziły wiele powikłań. Dzięki nowemu rozwiązaniu będziemy mogli takich problemów uniknąć.

ODDZIAŁ PULMONOLOGII SZPITALA WOJEWÓDZKIEGO W OPOLU Oddział liczy 39 łóżek i 4 miejsca dziennego pobytu. Oferuje kompleksową diagnostykę i leczenie wszystkich schorzeń dolnych dróg oddechowych, ze szczególnym uwzględnieniem najczęściej występujących, tj. raka płuc (diagnostyka i chemioterapia), choroby obturacyjnej płuc, astmy oskrzelowej. Oddział korzysta z pracowni diagnostycznych szpitala: endoskopowej, badań czynnościowych, Zakładu Radiologii. Wszystkie pracownie wyposażono w ostatnich latach w nowoczesny sprzęt diagnostyczny. Systematycznie (raz w miesiącu) pacjenci oddziału mogą skorzystać z konsultacji torakochirurgicznych, kwalifikujących do ewentualnego leczenia operacyjnego. Istnieje możliwość kontynuowania leczenia stacjonarnego w trybie ambulatoryjnym w Poradni Chorób Płuc i Gruźlicy – tel. 77 44 33 828 (rejestracja). Sekretariat: tel. 77 44 33 284 Ordynator: tel. 77 44 33 253 Dyżurka lekarska: tel. 77 44 33 241 Pielęgniarka oddziałowa: tel. 77 44 33 282 Dyżurka pielęgniarska: tel. 77 44 33 285

magazyn na zdrowie

KONTAKT:

nr 8 (marzec 2017)

3


PULMONOLOGIA

bądź czujny! tych objawów nie możesz zlekceważyć! Statystyki nie pozostawiają złudzeń: ponad 50% pacjentów, którzy trafiają na Oddział Pulmonologii w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu, choruje na raka płuc.

Rak płuc

O

d wielu lat rak płuc okupuje pierwsze miejsce w czołówce chorób nowotworowych diagnozowanych u mężczyzn i trzecie u kobiet. Choroba atakuje powoli i przez wiele miesięcy nie daje żadnych objawów. Ponad połowa pacjentów trafia do szpitala w końcowym stadium jej rozwoju, kiedy szanse na wyleczenie są niewielkie. Objawy raka płuc łatwo przeoczyć. Poranny kaszel, chrypka, duszności czy złe samopoczucie zwykle lekceważymy i przypisujemy je grypie lub przemęczeniu. Spadek wagi cieszy (zwłaszcza panie), a kłucie i pobolewanie w klatce diagnozujemy jako nerwobóle. Niepokój budzą dopiero krwioplucie lub powiększanie się obwodu szyi. Jednak na tym etapie choroby na pomoc bywa zwykle za późno. W Polsce na raka płuc zapada rocznie ok. 20 tysięcy pacjentów i najczęściej są to nałogowi palacze.

Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP)

K

olejna grupa chorych, którzy trafiają na Oddział Pulmonologiczny w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu, to pacjenci z rozpoznaniem przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP), która zajmuje niechlubne, czwarte miejsce wśród przyczyn zgonów. W przeciwieństwie do raka płuc można jej jednak zapobiegać i skutecznie ją leczyć. Zwykle pierwszym objawem POChP jest kaszel i towarzyszące mu odkrztuszanie plwociny. W miarę rozwoju choroby pojawia się duszność, ograniczenie wydolności wysiłkowej, czasem świszczący oddech i uczucie ucisku w klatce piersiowej. Zaawansowana POChP objawia się też sinicą (sinawym zabarwieniem końcówek palców, nosa czy uszu) oraz anoreksją (utratą masy ciała). Aby zdiagnozować chorobę, wystarczy wykonać spirometrię (badanie pojemności, szybkości wydechu), gazometrię (określającą poziom gazów we krwi) oraz RTG płuc. Badania są bezbolesne.

4

magazyn na zdrowie

nr 8 (marzec 2017)

Śródmiąższowe choroby płuc (ILD)

W

2016 roku na Oddziale Pulmonologicznym w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu zdiagnozowano 106 przypadków chorób śródmiąższowych płuc. Śródmiąższowe choroby płuc (ILD – interstitial lung diseases) stanowią heterogenną grupę ponad 200 chorób, zwykle o podostrym lub przewlekłym przebiegu, objawiającym się postępująca dusznością wysiłkową, obustronnymi zmianami rozsianymi w obrazie radiologicznym klatki piersiowej i zaburzeniami restrykcyjnymi wentylacji. Istotą śródmiąższowych chorób płuc jest ostre i przewlekłe zapalenie obwodowych struktur układu oddechowego (oskrzelików i pęcherzyków płucnych), czasem z zapaleniem ziarniniakowym z postępującym, zwykle nieodwracalnym włóknieniem w obrębie śródmiąższu i przestrzeni śródpęcherzykowej. Choroby te mają podłoże immunologiczne i manifestują się przede wszystkim postępującą dusznością.

Astma

A

stma to kolejne schorzenie pulmonologiczne, na które cierpi 5 proc. dorosłych mieszkańców Polski i ok. 7 proc. dzieci. Zwykle objawia się napadowymi dusznościami oraz uporczywym kaszlem, któremu towarzyszą ściskanie w klatce piersiowej i świszczący oddech. U około 50 proc. chorych astma ma podłoże atopowe (uczulenie na alergeny, np. pyłki roślin). Kolejne przyczyny to m.in. stres, palenie tytoniu, zanieczyszczenie powietrza i przyjmowanie niektórych leków, np. kwasu acetylosalicylowego. Ataki astmy występują najczęściej w nocy lub rano. Dziś można kontrolować przebieg choroby – pod warunkiem, że jest prawidłowo leczona. Wystarczy ustalić powody napadów duszności, wdrożyć prawidłowe leczenie i stosować się do zaleceń lekarza. A że z astmą można żyć – realizując przy tym marzenia – udowodnili m.in. David Beckham, Otylia Jędrzejczak i Leszek Blanik.

Zatorowość płucna

O

bjawy zatorowości płucnej często pojawiają się nagle. Duszność, ból w klatce piersiowej, suchy kaszel, nagłe zasłabnięcie czy przyspieszona praca serca to niepokojące objawy, których nie wolno lekceważyć. Przyczyną zatorowości jest zwężenie lub zamknięcie tętnicy płucnej przez skrzepliny. To najczęstsza przyczyna zgonów (dane dot. chorób krążenia) – po zawale serca i udarze mózgu. Zwiększone ryzyko zakrzepicy występuje m.in. u osób, które przeszły rozległą operację chirurgiczną (w obrębie kończyn dolnych, miednicy i jamy brzusznej), kobiet, które stosują terapię hormonalną, oraz obłożnie chorych, unieruchomionych przez dłuższy czas w łóżku. U 90 proc. pacjentów z zatorowością płucną stosowana jest heparyna drobnocząsteczkowa.


PULMONOLOGIA

tu nie ma miejsca na Cztery lata temu na Oddziale Pulmonologii Szpitala Wojewódzkiego w Opolu wprowadzono elektroniczną formę zleceń lekarskich. Nowa procedura usprawniła pracę personelu i wyeliminowała ryzyko pomyłek.

pomyłki

W

chorobie – wbrew pozorom – to nie diagnostyka jest najbardziej skomplikowanym elementem, tylko leczenie. Prawidłowo dobrane leki, ścisła realizacja zaleceń i skrupulatna kontrola dawkowania to niezbędne wymogi, które mogą zwiększyć szanse chorego na wyzdrowienie. – Dzięki elektronicznej wersji zleceń lekarskich mamy pełną kontrolę nad procesem leczenia – podkreśla Ewa Fornalik, pielęgniarka oddziałowa Oddziału Pulmonologii. – Codziennie wprowadzamy do systemu informacje, jakie leki i o której godzinie podaliśmy konkretnemu pacjentowi. System analizuje dane i gdy dochodzi do pomyłki – od razu nam to sygnalizuje. Mamy teraz znacznie większy komfort pracy, choć poczucie odpowiedzialności nie zmalało. Elektroniczna forma zleceń lekarskich wyeliminowała nie tylko czynnik ludzkiego błędu – skończyły się też rozważania nad nieczytelnie wypełnionymi fiszkami. – Ludzie mają różne charaktery pisma, więc wcześniej nie raz zastanawiałyśmy się z koleżankami, co lekarz zaordynował pacjentowi, a teraz wszystko jest jasne i proste – mówi Iwona Bekieszczuk, z-ca pielęgniarki oddziałowej. – Moim zdaniem, to rewelacyjne rozwiązanie, o czym pisałam też w mojej pracy magisterskiej. Nowy system jest bardzo skrupulatny. Jeśli apteka, która wydaje medykamenty, przekaże na oddział lek o takim samym składzie, ale o innej nazwie, niż zalecał lekarz, sygnalizuje o tym na bieżąco. Odnotowuje też zmianę producenta czy ilości tabletek w opakowaniu. – Teraz ryzyko pomyłki zostało zredukowane niemal do zera – twierdzi pielęgniarka oddziałowa. Elektroniczna wersja zleceń lekarskich

jest mobilna. Można ją zabrać wraz ze stacją komputerową do łóżka chorego, a następnie jest możliwość zeskanowania danych pacjenta, a szczegółowe informacje dotyczące terapii ukażą się na ekranie. Stacja zaopatrzona jest też w wygodne kieszonki na leki, więc pielęgniarka może przygotować zalecane dawki leków bezpośrednio przy pacjencie. Elektroniczna forma zleceń lekarskich wdrażana jest stopniowo w całym szpitalu, jednak to Oddział Pulmonologii testował ją jako pierwszy i wyszedł z tej próby zwycięsko. – Co prawda mieliśmy pewne obawy, a po drodze pojawiły się problemy, jednak dzięki dobrej współpracy lekarzy i pielęgniarek udało się je pokonać – podkreśla Ewa Fornalik. – W takich sytuacjach dużo zależy od zespołu, a u nas pracują naprawdę fajni ludzie. Dużo rozmawiamy,

konsultujemy się, dokształcamy, a pracownicy są otwarci na nowe rozwiązania. Zespół spotyka się codziennie o godz. 8.00 na odprawie. Analizuje poszczególne przypadki i sytuacje, wymienia się doświadczeniami. W ferworze dyskusji hierarchia przestaje mieć znaczenie, bo wszyscy mają świadomość, że najważniejszy jest pacjent. Lekarze nie negują wiedzy pielęgniarek, a co więcej – korzystają z niej. – Ale nasze dziewczyny solidnie sobie na to zapracowały – mówi Iwona Bekieszczuk. – Na oddziale pracuje 19 pielęgniarek, z których 9 ma wyższe wykształcenie, a 6 specjalizacje. Szkolimy się na bieżąco i ciągle uzupełniamy wiedzę. Niekiedy robimy to we własnym zakresie, a czasem prosimy o urlop szkoleniowy i nigdy nikt nam nie odmówił. Wręcz przeciwnie, czujemy pełną akceptację, a to mobilizuje.

magazyn na zdrowie

nr 8 (marzec 2017)

5


SZPITAL

trzynasta trzynaste edycja, miejsce w kraju W zestawieniu Szpital Wojewódzki otrzymał 877,71 punktu na 1000 możliwych (w ubiegłym roku – 849,52): kryterium „zarządzanie” – Szpital Wojewódzki zdobył 298,56 pkt (maksymalna liczba punktów: 360); kryterium „jakość opieki” – Szpital Wojewódzki zdobył 238,46 pkt (maksymalna liczba punktów: 250); kryterium „opieka medyczna” – Szpital Wojewódzki zdobył 240,68 pkt (maksymalna liczba punktów: 390).

W ogólnopolskim Rankingu Szpitali 2016 – Bezpieczny Szpital Przyszłości, przygotowanym, jak co roku, przez Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia (CMJ) i dziennik Rzeczpospolita, Szpital Wojewódzki w Opolu zajął trzynaste miejsce w Polsce.

R

anking organizowany był po raz trzynasty, wzięło w nim udział 226 podmiotów leczniczych. Do rankingu weszły szpitale, które uzyskały najwięcej punktów w ankiecie dotyczącej infrastruktury, zarządzania majątkiem, systemów informatycznych, zarządzania, finansów oraz opieki medycznej i jakości opieki nad pacjentem. Szpitalowi udało się poprawić zeszłoroczną pozycję w ogólnopolskiej klasyfikacji – zajęliśmy 13. miejsce wśród wielospecjalistycznych szpitali zabiegowych.

6

magazyn na zdrowie

nr 8 (marzec 2017)

Wysoka jakość pracy naszego szpitala potwierdzona jest również akredytacją przyznaną przez ministra zdrowia oraz certyfikatami w zakresie norm ISO. Szpital podejmuje działania mające na celu zapewnienie odpowiednich warunków pobytu i bezpieczeństwa pacjentów oraz pracy personelu poprzez dostosowanie liczby personelu medycznego i pomocniczego do potrzeb, zmiany w podejściu do opieki (organizacja opieki i dobrych praktyk w obsłudze pacjenta), wdrażanie i ocenę funkcjonowania procedur dotyczących m.in. opieki nad pacjentem, zapobiegania zakażeniom szpitalnym. To także dbałość o wyposażenie, zwiększenie liczby dwuosobowych sal chorych z węzłem sanitarnym oraz utrzymanie odpowiedniego stanu higieny. Efekt dobrej pracy całego zespołu szpitala widoczny jest również w opiniach pacjentów, którzy w badaniach ankietowych wysoko oceniają jakość naszych szpitalnych usług. Stanisława Domaradzka-Kochanek pełnomocnik ds. jakości Szpitala Wojewódzkiego w Opolu


SZPITAL

stare kąty pełne wspomnień Świąteczne spotkania emerytowanych pracowników Szpitala Wojewódzkiego w Opolu to już tradycja. W tym roku przy wigilijnym stole zasiadło ponad 50 osób.

K

ażdego roku Grzegorz Borychowski, emerytowany pracownik działu logistyki, czeka na wigilijne spotkanie z niecierpliwością. – To ciekawe, ale dopiero teraz, patrząc z perspektywy czasu, widzę zmiany, jakie zaszły w szpitalu. Sporo się tutaj dzieje, no i dobrze, bo dzięki temu ludzie mają pracę, a pacjenci coraz lepszą opiekę – podkreśla. – A ja tęsknię trochę za pracą i znajomymi, więc przychodzę, aby powspominać i poczuć dawną atmosferę.

magazyn na zdrowie

nr 8 (marzec 2017)

7


SZPITAL Dziś ma sporo wolnego czasu, ale nie jest typowym emerytem. – Bo nie dla mnie ciepłe kapcie i telewizor – śmieje się rozmówca. – Ciekawią mnie inne kultury i bardzo lubię zwiedzać. Z grupą przyjaciół przejechałem całe Bałkany, Albanię i Gruzję, a teraz planujemy wypad do Portugalii. Życie emeryta wbrew pozorom nie musi być nudne.

Zgodnie z tradycją, tegoroczne wigilijne spotkanie poprowadziła Renata Ruman-Dzido, prezes zarządu Szpitala Wojewódzkiego w Opolu, a jego organizacją zajęły się panie z Działu Spraw Pracowniczych i Organizacji: Violetta Unold, Anna Kaliciak i Justyna Bem.

Od szesnastu lat na wigilijne spotkania przychodzi też pani Jarosława, pracująca niegdyś w Zakładzie Medycyny Nuklearnej w Szpitalu Wojewódzkim, dziś spełniona emerytka i szczęśliwa babcia. – W szpitalu przepracowałam całe życie, a teraz przyszedł czas na czytanie książek, doglądanie działki i wspieranie wnuków – wylicza. – Lubiłam swoją pracę, więc nie opuszczam żadnego spotkania, ale cieszę się, że mogłam nieco zwolnić tempo i poświęcić swój czas bliskim.

– Wiem, że byli pracownicy wspierają nas dobrą energią, i cieszy, że wciąż o nas pamiętają – podkreślała Renata Ruman-Dzido. – Życzę im, aby mieli odwagę nie tylko marzyć, ale też spełniać te marzenia, aby żyli aktywnie i pokonywali problemy, nie bacząc na barierę wiekową. Mam nadzieję, że czeka nas jeszcze wiele takich spotkań.

Dorota Kowalska, była kierowniczka działu technicznego, odeszła ze szpitala rok temu i z nostalgią wspomina przepracowane lata. – Zostawiłam tu mnóstwo serca, więc ciągnie mnie z powrotem – przyznaje. – W ostatnich latach sporo inwestowaliśmy. Przeprowadziliśmy modernizację całego szpitala, m.in. rozbudowaliśmy pawilony diagnostyczno zabiegowe z nowymi blokami operacyjnymi, zastosowaliśmy odnawialne źródła energii. Dziś odpoczywam, ale lubię czasem odwiedzić stare kąty.

8

magazyn na zdrowie

nr 8 (marzec 2017)


ZDROWIE

jak nie uwikłać się w powikłania Rozmowa z dr. Januszem Wójcickim, lekarzem specjalistą chorób płuc, zastępcą ordynatora Oddziału Pulmonologii Szpitala Wojewódzkiego w Opolu Sezon grypowy trwa... – Z medycznego punktu widzenia jest to sezon infekcji wirusowych, dotyczących głównie górnych dróg oddechowych, czyli nosogardła, tchawicy, oskrzeli. Wirusowe zapalenie płuc jest już powikłaniem. Najważniejsza jest profilaktyka. Kaszel, dreszcze, ogólne rozbicie i gorączka (bo tak przebiega infekcja górnych dróg oddechowych) – to jeszcze nie powód do zmartwienia w przypadku pacjenta stosunkowo młodego, nieobciążonego innymi chorobami. Tu wszystko może ustąpić po około tygodniu i to bez leczenia, wystarczy przez kilka dni odpocząć w domu. Także po to, żeby nie zainfekować swoich kolegów w pracy. Wskazane jest przyjmowanie większych niż zazwyczaj ilości płynów, najlepiej wodę mineralną niegazowaną, można zażywać leki obniżające gorączkę (osoba dorosła źle znosi wysoką temperaturę). Wskazana jest także większa ilość snu, gdyż wtedy organizm wypoczywa i regeneruje się. Zwykle bywa tak, że gdy zachoruje jeden domownik – choruje cały dom. – Wirusy przenoszą się drogą kropelkową, ale są także przenoszone na powierzchni naszej skóry, o czym zapominamy. Chorego domownika należy w miarę możliwości umieścić w osobnym pokoju. Chory w czasie kaszlu powinien zasłaniać usta chusteczką jednorazowego użytku (wyrzucajmy ją!), a nie dłonią. Bo wirusy przykleją się do skóry, wystarczy więc, że za chwilę potrze tą dłonią oko, wirusy dotrą do spojówek… I może dojść do zapalenia spojówek. Poprzez dotknięcie nieumytymi dłońmi różnych przedmiotów czy nawet klamki może dojść do przeniesienia zakażenia na innego, zdrowego dotąd domownika. Który zdrowy być przestaje... – Wystarczy, że siadając do posiłku, nie umyje rąk, czyli w praktyce przeniesie wirusy do swojego organizmu. Więc myjmy ręce. Natomiast przed wejściem do pokoju chorego zakładajmy jednorazową maseczkę, a pomieszczenie bardzo często wietrzmy. Przy okazji warto też przewietrzyć, czyli zweryfikować niektóre mity. Na przykład ten, że przyjmowanie preparatów z witaminą C w dużych dawkach sprawi, iż szybciej wydobrzejemy. Otóż nie ma na to dowodu. Udowodniono za to nieskuteczność działania leków homeopatycznych. Ale nie wszystkie ofiary sezonu grypowego chcą i mogą wylegiwać się w domu.

– Szkodzą sobie i innym. Osoby chore nie powinny przebywać w miejscach większych skupisk ludzkich, jak np. kina, teatry, kościoły, a nawet środki komunikacji miejskiej, np. autobusy. Pamiętajmy także, że u starszych ludzi przebieg choroby może być znacznie bardziej skomplikowany, zwłaszcza u osób obciążonych chorobami przewlekłymi, takimi jak: przewlekła niewydolność krążenia, niewydolność naczyń wieńcowych, cukrzyca, schorzenia neurologiczne (np. przebyte udary), niewydolność nerek. Takie osoby chorują dłużej, przebieg choroby jest cięższy, a ryzyko powikłań większe. Osoby wyżej wymienione powinny być szczepione, najlepiej wczesną jesienią, tj. przed sezonem grypowym. Osoba zaszczepiona może uniknąć zachorowania oraz powikłań pogrypowych, a jeśli już zachoruje, to przebieg choroby będzie lżejszy. Jakie mogą być powikłania? – Jednym z powikłań ostrej infekcji wirusowej może być zapalenie płuc, które często wymaga hospitalizacji. Objawy – gorączka, duszność, pacjent czuje się zdecydowanie gorzej. Na zdjęciu rentgenowskim widać zmiany w płucach. Inne powikłania mogą dotyczyć układu krążenia, może to być np. zapalenie mięśnia sercowego. Zakażenie wirusowe może też torować drogę zakażeniu bakteryjnemu, np. anginie, ale przy infekcji wirusowej nie powinno się stosować profilaktycznego leczenia antybiotykami – gdyż to nie zapobiegnie rozwojowi infekcji bakteryjnej, a może spowodować lekooporność bakterii. Czy te ogólne wytyczne dotyczą także profilaktyki dziecięcej? – W odniesieniu do dzieci zestaw zasad jest podobny. Ale w praktyce warto pamiętać, że im mniejsze dziecko, tym kontrola

magazyn na zdrowie

nr 8 (marzec 2017)

9


ZDROWIE

Doktor Janusz Wójcicki, kiedy tylko może, chętnie zamienia lekarski kitel na strój płetwonurka.

powinna być bardziej intensywna, bo niemowlę trudniej niż dorosłego przekonać, że musi więcej pić, że musi także jeść. Z tego powodu małe dziecko łatwiej się odwadnia. Z perspektywy Pana oddziału widać jakieś symptomy zwiastujące koniec sezonu infekcji wirusowych? – Fakty są takie, że od kilku tygodni nasz oddział notuje wzmożoną zachorowalność. Bywa, że w ciągu doby jest kilkanaście nowych skierowań do leczenia szpitalnego, z podejrzeniem zapaleń płuc czy innych powikłań. Są to przede wszystkim ludzie starsi. Podobnie jest w przychodniach – lekarze rejonowi przyjmują teraz dużo więcej takich pacjentów. Z całą pewnością do tego wzrostu zachorowań przyczynia się także smog, który w ostatnich tygodniach wisi nad Polską (a przynajmniej od kilku tygodni jest o tym głośno). W Europie jest kilkadziesiąt miast, w których są przekroczone normy zanieczyszczeń powietrza, a aż 33 takie miasta są w Polsce, w tym miejscowości uzdrowiskowe. Smog to mieszanka zanieczyszczeń unoszących się w powietrzu, która staje się szczególnie niebezpieczna dla człowieka w mgliste dni, bo mgła powoduje, że powietrze staje się lepkie, a więc te wszystkie szkodliwe związki chemiczne – mówiąc obrazowo – mają się na czym zawiesić... Więc z tymi spacerami dla zdrowia też trzeba ostrożnie... – Bardzo ważne jest także nasze nastawienie psychiczne. Nie możemy się poddać chorobie. Infekcjom bardzo „służą” nasze lęki, nerwice, depresja… To wszystko obniża odporność i nasz organizm staje się łatwym łupem dla chorobotwórczych drobnoustrojów. Więc nie pomagajmy chorobom. Było takie badanie (tzw. raport Marca Lalonde’a z 1974 r., późniejszego ministra zdrowia Kanady) dotyczące czynników, które mają wpływ na nasze zdrowie. I co się okazało? Około 55 proc. naszego stanu zdrowia zależy wyłącznie od nas samych! Tylko 15 proc. to są czynniki środowiskowe (w tym zanieczyszczenie powietrza), kilkanaście procent – czynniki genetyczne, kilkanaście – organizacja i dostępność do służby zdrowia… Nasze zdrowie mamy więc przede wszystkim we własnych rękach. Bardzo wiele zależy więc od nas samych, od trybu życia, jaki prowadzimy. Tu muszę koniecznie wspomnieć o używkach, bo stosunkowo duża liczba pacjentów naszego oddziału to są, niestety, osoby palące papierosy. W tych 55 procentach, o których mówi przywołany przed chwilą raport, mieści się tzw. zdrowy styl życia. Ostatnio, z czego ogromnie się cieszę, ten zdrowy styl życia stał się bardzo modny. Osoba zahartowana jest o wiele mniej podatna na zachoro-

10

magazyn na zdrowie

nr 8 (marzec 2017)

wania. Większość czasu spędzamy przecież, siedząc: w pracy – przed komputerem, po pracy – przed telewizorem… Tymczasem po naszych praprzodkach odziedziczyliśmy genom, w który wpisany jest wysiłek fizyczny – oni polowali, uciekali, walczyli… A my głównie siedzimy, nasza cywilizacja jest hipokinetyczna. I nam tego wysiłku brakuje, już od wieku szkolnego – dzieci mają tyle obowiązków i innych atrakcji, że na aktywność fizyczną nie mają już sił, chęci ani czasu. Tymczasem nastolatki powinny codziennie przez około dwóch godzin uprawiać sport. Powinni i starsi, bo wpływ wysiłku fizycznego na zdrowie jest bardzo korzystny, dobrze wpływa na układ krążenia, zwalnia akcję serca. Ruch znakomicie działa także na nasz układ nerwowy. Z najnowszych badań wynika, że wysiłek fizyczny zmniejsza tempo tzw. apoptozy, czyli śmierci komórek nerwowych, dobrze działa na nasz układ pokarmowy, układ kostno-stawowy, zapobiega osteoporozie… I jest najlepszym lekiem na wszelkiego rodzaju stany nerwicowo-depresyjne – w czasie wysiłku fizycznego dochodzi bowiem do produkcji endorfin, czyli hormonów szczęścia. Zalecam więc uprawianie różnych aktywności fizycznych, np. jazda na rowerze, pływanie, narty, łyżwy… Wszystko zależy od wieku, kondycji fizycznej i indywidualnych preferencji. Szewc podobno bez butów chodzi… Uprawia Pan, doktorze, jakiś sport? – Rower, narty, łyżwy, rolki, pływanie, nurkowanie, snorkeling… Ostatni raz byłem przeziębiony może rok temu. Raz w tygodniu chodzimy z żoną na basen, 2–3 razy w tygodniu jeździmy na rowerze. Rano – może gimnastyka, żeby pobudzić organizm. Niektórzy przed pracą chodzą na basen. Do pracy niekoniecznie trzeba jechać samochodem. Można iść pieszo lub jechać rowerem. Hartowania na wzór morsów nie polecam, to nie jest dla wszystkich. Łykać tran i inne szeroko reklamowane wyroby wspomagające zdrowie? – Jestem przeciwnikiem zażywania suplementów diety i parafarmaceutyków, zwłaszcza w dużych ilościach, a tak często robią osoby starsze. Kiedy zażywamy jednocześnie kilkanaście leków, istnieje niebezpieczeństwo nasilenia działań niepożądanych i niekorzystnych interakcji. Mój teść ma 89 lat, codziennie jeździ na rowerze, dużo czyta, chodzi na wykłady Uniwersytetu Trzeciego Wieku, zapisał się do chóru i… nie bierze żadnych leków. Czyli znalazł lek na unikanie leków. O nazwie powszechnie znanej: zdrowy tryb życia. Dziękuję za rozmowę.

Rowerowe wycieczki to kolejny sposób spędzania wolnego czasu.


REHABILITACJA

rehabilitacja w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu zabiegi cennik

usługi

odpłatne (bez kontraktu z NFZ)

Zapraszamy do nowego budynku od ul. Kośnego. Rejestracja: tel. 77 44 33 583 Prądy Kotza/Prądy Traberta – 1 zabieg 15 min. Zabieg nazywany jest również masażem bodźcowym, ma działanie przeciwbólowe i przekrwienne.

9,50 zł

Diadynamik – 1 zabieg 15 min. Różne rodzaje prądów działające przeciwbólowo przy bólach zwyrodnieniowych, reumatycznych i neurologicznych, poprawiające ukrwienie. Najskuteczniejsze tuż po urazie, np. skręcenia, zwichnięcia oraz złamaniach (po ściągnięciu gipsu). 9,50 zł

ULTRADŹWIĘKI

Porada lekarska specjalistyczna z zakresu rehabilitacji

50 zł

Zabieg zmniejszający ból, napięcie mięśniowe oraz poprawiający ukrwienie tkanek, np. ostroga piętowa, zmiany zwyrodnieniowe stawów oraz w chorobach reumatycznych. 11,00 zł/ 1 zabieg Przy zakupie 10 zabiegów dziesiąty zabieg gratis

ELEKTROTERAPIA – pakiet 10 zabiegów. Przy zakupie 10 zabiegów dziesiąty zabieg gratis

Galwanizacja – 1 zabieg 15 min.

Zabieg najczęściej stosowany przy bólach nerwowych, np. rwa kulszowa.

Jonoforeza – 1 zabieg 15 min.

Zabieg wprowadzający lek w miejsce bólu.

9,50 zł 9,50 zł

Prądy interferencyjne – 1 zabieg 15 min.

Zabieg ma działanie przeciwbólowe przy napięciach mięśniowych, np. bólach przykręgosłupowych, stawowych i miesiączkowych.

9,50 zł

Tens – 1 zabieg 15 min.

Typowy zabieg przeciwbólowy, tonizujący, stosowany przy bólach kręgosłupa, bólach miesiączkowych i polineuropatycznych.

Elektrostymulacja – 1 zabieg 15 min.

FONOFOREZA 9,50 zł

Zabieg pobudzający do skurczu osłabiony mięsień, np. po opatrunku gipsowym, stosowany przy obrzękach limfatycznych w celu poprawy krążenia limfy. 9,50 zł

Terapia polegająca na wprowadzeniu leku w formie żelu lub maści ultradźwiękami w miejsce chorobowo zajęte. 11,00 zł/ 1 zabieg Przy zakupie 10 zabiegów dziesiąty zabieg gratis

Terapia skojarzeniowa (elektroterapia + ultradźwięki) Połączenie ultradźwięków z elektroterapią.

magazyn na zdrowie

nr 8 (marzec 2017)

15,00 zł

11


REHABILITACJA

LASEROTERAPIA

Laser punktowy ma zastosowanie w punktach spustowych bólu – w nerwobólach, bólach mięśniowych, ścięgien, więzadeł, np. rwa kulszowa, ostroga piętowa, zmiany zwyrodnieniowe i różne urazy. 11,00 zł/ 1 zabieg Przy zakupie 10 zabiegów dziesiąty zabieg gratis

MAGNETOTERAPIA

Pole magnetyczne ma zastosowanie przy bólach zwyrodnieniowych i urazach. Terapia daje bardzo dobre efekty po złamaniach, skręceniach, zwichnięciach – jeszcze w opatrunku gipsowym. Przyspiesza to gojenie. 11,00 zł/ 1 zabieg Przy zakupie 10 zabiegów dziesiąty zabieg gratis

ŚWIATŁOLECZNICTWO

– obie lampy (solux + bioptron) mają zastosowanie przy zapaleniu zatok, bólach mięśniowych.

Ćwiczenia na szynie CPM – 30 min.

Ćwiczenia poprawiające zakres ruchu w stawie biodrowym i kolanowym. Zalecane po operacjach rekonstrukcji więzadeł, artroskopiach oraz endoprotezach stawów kolanowych. 10,00 zł

Ćwiczenia indywidualne – 30 min/60 min.

Indywidualna terapia z fizjoterapeutą, gdzie wykorzystuje się terapie manualne i specjalistyczne metody ćwiczeń, np. PNF, podstawowym celem terapii jest praca nad funkcją, której chory potrzebuje. 45,00 zł/ 85,00 zł

MASAŻE KLASYCZNE Masaż klasyczny – całościowy

100,00 zł

Masaż klasyczny – częściowy

40,00 zł

Masaż klasyczny – kręgosłupa

50,00 zł

Światłolecznictwo – Solux

Zabieg przyspiesza gojenie się ran np. pooperacyjnych, poprawia mikrokrążenie w chorych tkankach, ma działanie przeciwbólowe, regenerujące i przeciwzapalne. Stosowany również w nerwobólach np. nerwu twarzowego. 9,50 zł/ 1 zabieg Przy zakupie 10 zabiegów dziesiąty zabieg gratis

Światłolecznictwo – Bioptron

Zabieg o działaniu przeciwbólowym, przeciwzapalnym, poprawiającym krążenie. Przyspiesza gojenie się ran. 12,00 zł/ 1 zabieg Przy zakupie 10 zabiegów dziesiąty zabieg gratis

HYDROTERAPIA – kąpiel wirowa kończyn górnych

Kąpiel wirowa ma zastosowanie przy wszelkich bólach w obrębie dłoni i przedramienia, np. w RZS (reumatoidalne zapalenie stawów), zmianach zwyrodnieniowych stawów i obrzękach limfatycznych. 20,00 zł/ 1 zabieg Przy zakupie 10 zabiegów dziesiąty zabieg gratis

MASAŻ WIBRACYJNY – Aquawibron, 15 min.

Jest to zabieg rozluźniający napięte mięśnie, poprawia ich ukrwienie i działa przeciwbólowo. 15,00 zł/ 1 zabieg Przy zakupie 10 zabiegów dziesiąty zabieg gratis

MASAŻ PNEUMATYCZNY na aparacie typu BOA, 30 min. Ma zastosowanie przy obrzękach kończyn górnych i dolnych.

13,00 zł

KINEZYTERAPIA – leczenie ruchem Ćwiczenia na podwieszkach w odciążeniu (ugul) – 20 min.

Ćwiczenia poprawiające zakres ruchomości w stawach barkowych, biodrowych i kolanowych. Stosowane przy zmianach zwyrodnieniowych. 15,00 zł

12

magazyn na zdrowie

nr 8 (marzec 2017)

DRENAŻ LIMFATYCZNY

Zabieg ma zastosowanie przy obrzękach limfatycznych.

Drenaż limfatyczny – kończyna górna lub dolna plus drenaż centralny – 45 min. 50,00 zł Drenaż limfatyczny – kończyny górne lub dolne plus drenaż centralny – 60 min. 60,00 zł Drenaż limfatyczny – kończyny dolne – 60 min. 50,00 zł KINESIOTAPING – 1 aplikacja. Cena zależna od wielkości okolicy i ilości zużytego plastra.

Plastry mają zastosowanie przeciwbólowe, stabilizujące, przeciwobrzękowe. Stosowane są po urazach, zmianach zwyrodnieniowych, napięciach mięśniowych.

10,00 zł – 50,00 zł RABAT 10% – dla emerytów, przy zakupie pakietu min. 10 zabiegów.


DERMATOLOGIA

znamię czasu Niepokoi nas zmiana, którą zauważyliśmy na skórze? Mamy do wyboru dwie ścieżki postępowania. Pierwsza, tradycyjna: idziemy do lekarza rejonowego po skierowanie, rejestrujemy się w poradni dermatologicznej. I... czekamy.

Ś

redni czas oczekiwania na wizytę w poradni dermatologicznej w ramach NFZ to ok. 2‒3 miesiące. Jeśli okaże się, że konieczne jest wykonanie demoskopii cyfrowej, pozwalającej na odróżnienie zmian barwnikowych od niebarwnikowych (to umożliwia określenie złośliwych transformacji) – na badanie też trzeba będzie poczekać, bo wykonuje się je tylko raz w tygodniu, w czwartek. Jest też ścieżka szybsza. Co więcej – sam zabieg usunięcia zmiany skórnej może być wykonany „od ręki”. Dermatolog zdecyduje o metodzie usunięcia zmiany, w razie potrzeby zleci pobranie i zbadanie wycinka.

która kosztuje 100 złotych, oceniamy, czy zmiana wymaga dalszej diagnostyki i jakie leczenie zastosujemy. Koszt usunięcia zmian, np. włókniaka czy brodawki, zależy od ich ilości, cena waha się od 30 do 120 złotych, według cennika. – W ramach komercyjnych usług dermatologicznych – uzupełnia dr nauk med. Grażyna Wąsik, ordynator oddziału, konsultant wojewódzki w dziedzinie dermatologii i wenerologii – można również skorzystać z fototerapii, pomocnej w leczeniu m.in. łuszczycy, do czego służy nowoczesny sprzęt (PUVA TLO-1).

Jak mówią lek. med. Aleksandra Kapuśniak i lek. med. Ilona Kura z Oddziału Dermatologii Ogólnej i Onkologicznej z Pododdziałem Dziennym Szpitala Wojewódzkiego w Opolu: – Komercyjne usługi dermatologiczne w naszym szpitalu są świadczone od kilku miesięcy. Podczas wizyty konsultacyjnej,

Wystarczy zadzwonić pod nr tel. 77 44 33 066. Odbierze go sekretarka medyczna Urszula Przyszlak, która wyznaczy nam termin wizyty u lekarza specjalisty, nawet tego samego dnia.

magazyn na zdrowie

nr 8 (marzec 2017)

13


DERMATOLOGIA

dermatologia w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu zabiegi cennik

usługi

odpłatne (bez kontraktu z NFZ)

Zapraszamy do budynku Pulmonologii przy ul. Katowickiej 64. Rejestracja: tel. 77 44 33 066 Porady i zabiegi są realizowane w poniedziałki i środy w godzinach: 10.00-11.00 oraz 13.00-13.30. Fototerapia jest wykonywana od poniedziałku do piątku w godzinach: 10.00-12.00. Porada specjalisty dermatologa

100,00 zł

Zabieg elektrokoagulacji

Metoda elektrochirurgii polegajaca na ścięciu (koagulacji) zmian skórnych za pomocą prądu elektrycznego. Zabieg jest wykorzystywany przy leczeniu np. włókniaków miękkich, zamykaniu poszerzonych naczyń krwionośnych. 30,00 zł – 120,00 zł Cena uzależniona od ilości usuniętych zmian

Zabieg kriochirurgii

Metoda polegająca na nieinwazyjnym usuwaniu zmian skórnych przy zastosowaniu ciekłego azotu. Zabieg jest wykorzystywany przy terapii: brodawek wirusowych, brodawek łojotokowych, włókniaków miękkich, mięczaków zakaźnych, naczyniaków, rogowacenia słonecznego. 30,00 zł – 120,00 zł Cena uzależniona od ilości usuniętych zmian

Zabieg wyłyżeczkowania zmian skórnych

Metoda stosowana w terapii brodawek łojotokowych, mięczaków zakaźnych. 30,00 zł – 80,00 zł Cena uzależniona od ilości usuniętych zmian

Wycinek skórny do badania histopatologicznego z oceną preparatu 200,00 zł * Cena uzależniona od ilości usuniętych zmian

Wycinek skórny do badania immunopatologicznego

200,00 zł * Cena uzależniona od ilości usuniętych zmian

14

magazyn na zdrowie

nr 8 (marzec 2017)

Fototerapia – 10 naświetlań (cykl zabiegów musi być poprzedzony konsultacją specjalisty)

Terapia zmian skórnych przy użyciu cyklu naświetlań promieniami UVA (PUVA) lub wąskozakresowego UVB (311 nm). Metoda ta jest wykorzystywana najczęściej w leczeniu zmian skórnych w przebiegu łuszczycy, bielactwa, łysienia plackowatego, twardziny ograniczonej. 200,00 zł

Badanie dermoskopowe znamion

Metoda jest stosowana w profilaktyce czerniaka skóry i innych niebarwnikowych nowotworów skóry, proponowana ze względu na wzrost zachorowalności na ww. nowotwory. 200,00 zł Cena obejmuje ocenę wszystkich znamion u pacjenta

Wymienione wyżej zabiegi wymagają wcześniejszej konsultacji lekarza dermatologa. * Za dodatkową odpłatnością: Ocena histopatologiczna

20,00 zł za preparat

Badanie immunopatologiczne 80,00 zł za badanie


BARBARA BONK

owszem, Bonk, ale Barbara Sachmacińska (dzisiaj – Bonk) na mistrzostwach Europy w Antalyi (2001 r.)

Słaba płeć? Kiedy trzeba – słaba, ale kiedy na przykład okaże się, że meble zbyt długo stoją w jednym miejscu – bez trudu i bez wzywania męża na pomoc Barbara Bonk po prostu przesuwa szafę, dosuwa kanapę...

A

kiedy już nic w pokoju nie wygląda jak dawniej, wtedy pora na drugą przyjemność: telewizyjną transmisję z mistrzostw w podnoszeniu ciężarów. Dla Barbary Bonk, zastępcy kierownika Działu Controllingu, Kontraktowania i Rozliczeń Szpitala Wojewódzkiego w Opolu – widowisko lepsze od najlepszego serialu. I nie tylko dlatego, że jest żoną brązowego medalisty olimpijskiego, sztangisty Bartłomieja Bonka, a córką Marka Sachmacińskiego, sztangisty, trenera kadry narodowej juniorek oraz trenera najlepszego od kilku lat klubu kobiecego CLKS Mazovia Ciechanów w podnoszeniu ciężarów. Trener Marek Sachmaciński córki ma dwie, ale to młodsza, Basia, zawsze była „córeczką tatusia”, która zamiast bawić się grzecznie lalkami, jeździła z nim na zgrupowania i zawody w podnoszeniu ciężarów. Wtedy jeszcze marzyła o karierze piosenkarki, tancerki (trenowała taniec nowoczesny), a w przerwach między tymi subtelnymi marzeniami – grała w piłkę nożną i siatkową. Taniec nowoczesny był jednak jej podstawową pasją. Do czasu, kiedy zorientowała się, jak bardzo przeszkadza jej subiektywizm jurorów oceniających tancerzy. – Mnie do dziś pasjonuje rywalizacja, mam potrzebę sprawdzania siebie, zwyciężania... Ale lubię proste reguły gry, jakie obowiązują np. w podnoszeniu ciężarów, gdzie nie ma miejsca na subiektywną ocenę, liczy się tylko wynik: albo zawodnik podniesie sztangę, albo nie, trzeciego wyjścia nie ma. W tańcu jest zupełnie inaczej: oceny sędziów są bardzo subiektywne, podczas zawodów często miałam wrażenie, że faworyzują zawodniczki ze swoich miast... Dlatego zrezygnowałam z tańca, ale nie ze sportu, który poza możliwością sprawdzenia siebie otwierał mi także możliwości wyjazdów, poznawania innych ludzi... Można więc powiedzieć, że do sali treningowej CLKS Mazovia Ciechanów, w której królował jej ojciec Marek Sachmaciński,

Barbara

trener sztangistów, weszła tanecznym krokiem... Miała wtedy 15 lat, była chucherkiem i jedyną dziewczyną w ciechanowskim klubie, która trenowała podnoszenie ciężarów. W dodatku dobrze jej szło, mimo że układ: tata trener i córka zawodniczka nie do końca się sprawdzał. – Ze strony ojca nie miałam żadnej taryfy ulgowej, ani ze względu na płeć, ani na pokrewieństwo, ale ja i tak wykorzystywałam fakt, że to mój tato, często go nie słuchałam... Pierwsze zawody, w których wzięła udział? Zawody wojewódzkie w Ostrowi Mazowieckiej, w których uczestniczyły tylko trzy dziewczyny (dla wszystkich trzech były to pierwsze w życiu zawody). Barbara Sachmacińska podniosła wtedy... o 30 kilogramów więcej niż rywalki. – Byłam już na tyle dobra, że szybko zauważył mnie trener kadry narodowej seniorek – Ryszard Soćko z Ośrodka Szkolenia Olimpijskiego w Siedlcach, założonego przez Polski Związek Podnoszenia Ciężarów. Przeniosłam się tam na pięć lat. Moje życie bardzo się zmieniło: od rodzinnego miasta dzieliło mnie 160 km, z uczennicy liceum ekonomicznego stałam się uczennicą liceum technicznego, musiałam godzić naukę z treningami. Na koncie miałam już mistrzostwo Polski, startowałam w mistrzostwach Europy... Tych kilka intensywnych, aktywnych sportowo lat (czerwiec 1998 – październik 2003) z życia zawodniczki Barbary Sachmacińskiej, w telegraficznym skrócie można opisać tak: Czterokrotna uczestniczka mistrzostw Europy seniorek, najlepsze, 5. miejsce zajęła, jako osiemnastolatka, w Antalyi (2001, w kat. 53 kg). Czterokrotna uczestniczka mistrzostw świata juniorek (kat. 53 kg: 5. miejsce w 2002, 6. miejsce w 2000 i 7. miejsce w 2001 r.; w kat. 58 kg: 8. miejsce w 2003 r.). Wicemistrzyni Europy juniorek do lat 20 z Kalmar (2001) w kat. 53 kg. Czwarta zawodniczka MEJ 2002 w kat. 53 kg, piąta podczas MEJ w 2000 w kat. 53 kg i 2003 w kat. 58 kg. Piąta zawodniczka mistrzostw Europy do lat 16 w Lignano (1999; kat. 50 kg). Sześciokrotna medalistka mistrzostw Polski seniorek (1998 – srebro w kat. 48 kg – 95 kg; 1999 – srebro w kat. 53 kg – 132,5 kg; 2000 – srebro w kat. 53 kg – 155 kg; 2001 – złoto w kat. 53 kg – 165 kg; 2002 – srebro w kat. 58 kg – 175 kg; 2003 – brąz w kat.

magazyn na zdrowie

nr 8 (marzec 2017)

15


BARBARA BONK 58 kg – 165 kg). W kategorii 53 kg trzykrotna rekordzistka Polski w rwaniu, trzykrotna rekordzistka Polski w podrzucie i czterokrotna rekordzistka Polski dwuboju (od 165 kg w 2001 r. do 172,5 w 2002 r.). Aktualna rekordzistka Polski juniorek do lat 18 w rwaniu (75), podrzucie (92) i dwuboju (167) w kategorii 53 kg. Co oznacza, że do dziś (mimo upływu już 15 lat!) nikt rekordów Barbary Sachmacińskiej nie pobił. Karierę sportową zakończyła w październiku 2003 r. A w grudniu tego samego roku wzięła ślub z Bartłomiejem Bonkiem, którego poznała na mistrzostwach Europy w podnoszeniu ciężarów, we Włoszech. Po ślubie zamieszkali w Opolu, gdzie Bartłomiej Bonk trenował w klubie Budowlani. W 2004 r. urodził im się syn Mateusz. W 2012 r. Bartłomiej Bonk zdobył brązowy medal olimpijski (Londyn, 410 kg) – od tej pory Barbara Bonk, „aktualna rekordzistka Polski juniorek do lat 18 w rwaniu, podrzucie i dwuboju w kategorii 53 kg”, stała się rozpoznawalna jako „żona brązowego medalisty olimpijskiego Bartłomieja Bonka”. Ten rok był przełomowy także z innego powodu – na świat przyszły ich córeczki, Julka i Maja. Półtora roku później Julka, na skutek niedotlenienia okołoporodowego, zmarła. A Bonkowie założyli Fundację im. Julki Bonk „Walcz o mnie”. – Naszym celem jest pomoc rodzicom, którzy przeżywają podobny dramat: pomoc w leczeniu, rehabilitacji, uzyskaniu środków finansowych i rzeczowych, potrzebnych, aby poprawić komfort życia ich dzieci, dzieci niepełnosprawnych, poszkodowanych podczas porodów albo z wadami genetycznymi – mówi Barbara Bonk. Sportowa przeszłość pomogła jej przetrwać te ciężkie chwile,

unieść i ten ciężar, chyba najcięższy ze wszystkich, które w życiu podnosiła. – Bo sport kształtuje charakter – mówi. – Lata treningów sprawiły, że zawsze chciałam być lepsza, doskonalsza, dokładniejsza – to przekłada się też na inne dziedziny życia, choćby pracę. Ten sport wyzwala też ambicję i hartuje – łatwiej jest znosić przeciwności życiowe, bo człowiek, jak w sporcie, nie poddaje się, walczy do końca, żeby mieć świadomość, że w tej sytuacji zrobiło się naprawdę wszystko, co można było zrobić. Sport wcale nie jest wyłącznie jej przeszłością. Bo Barbara Bonk, mimo obowiązków rodzinnych – syn Mateusz ma 13 lat, Maja skończyła 4 lata – dalej jest kobietą sportowo bardzo aktywną. Sędziuje podczas zawodów w podnoszeniu ciężarów, jest instruktorem sportu, trenerem nauczania podstaw techniki podnoszenia ciężarów w klubie Crossfit Red Wing... Sama trenuje crossfit, czyli trening funkcjonalny, aktywizujący do pracy wszystkie mięśnie, wzmacniający naszą siłę, mięśnie głębokie oraz wytrzymałość. Łączy on ze sobą: podnoszenie ciężarów, gimnastykę, bieganie, wiosłowanie czy jazdę na rowerze. – To trening, podczas którego człowiek się nie nudzi, bo zawsze jest coś, co sprawia trudność, czego się nie potrafi, jest więc wyzwanie... Biorę też udział w zawodach dla amatorów w crossficie. Nie wyobrażam sobie życia bez aktywności fizycznej. Chciałabym, żeby odkryły to też nasze dzieci, ale nic im nie narzucamy. Mateusz gra w siatkówkę, to jest wyłącznie jego wybór, nigdy nie zmuszaliśmy go do uprawiania sportu, bo zmuszanie rodzi na ogół tylko opór. Ani mnie, ani męża nikt do sportu nie zmuszał. Maja jest jeszcze mała, ale bardzo ruchliwa, zadziorna, to taki mały charakterek. Myślę, że też znajdzie swoją sportową pasję.

Właściwa diagnostyka to szybkie i skuteczne leczenie! Jeżeli zauważyłeś zmiany na skórze gładkiej, owłosionej lub na paznokciach – przyjdź do nas! Pomożemy w określeniu przyczyny występowania tych zmian oraz, co za tym idzie, w doborze celowanej i skutecznej terapii! Laboratorium Mykologiczne MYKOLAB s.c. jest specjalistycznym laboratorium diagnostycznym, wykonującym badania w kierunku grzybicy skóry i jej przydatków oraz roztoczy: nużeńca ludzkiego, a także świerzbowca ludzkiego. W maju 2015 r. ofertę usług poszerzyliśmy również o badania mikrobiologiczne i w kierunku Chlamydii trachomatis oraz pneumoniae, w celu zapewnienia pacjentom kompleksowej opieki w jednym miejscu.

16

magazyn na zdrowie

nr 8 (marzec 2017)

Zapraszamy Państwa do naszego Punktu pobrań, który mieści się w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu przy ul. Katowickiej 64 w budynku Pulmunologii (wejście do Zakładu Medycyny Nuklearnej, gabinet 28 – Punkt pobrań Laboratorium Szpitala). Jesteśmy tam do Państwa dyspozycji w poniedziałki i środy w godzinach 15.00–18.00. Zapewniamy Państwu profesjonalną i miłą obsługę, konsultacje w dziedzinie diagnostyki mykologicznej oraz mikrobiologicznej, a także przystępne ceny wykonywanych badań! Więcej informacji: Iwona Sroka, tel. 511

167 261


REKLAMA

Z miłości do ludzi

Dla własnej godności

Z szacunku do przemijania

SZKOŁY MEDYCZNE OPOLSZCZYZNY technika

szkoły policealne

ZESPÓŁ SZKÓŁ MEDYCZNYCH W K-KOŹLU ul. Piastowska 12, tel. 77 482 31 08

kwalifikacyjne kursy zawodowe ZESPÓŁ SZKÓŁ MEDYCZNYCH W BRZEGU ul. Ofiar Katynia 25, tel. 77 416 23 83

Kształci m.in. w zawodach: technik farmaceuta, technik masażysta, opiekun medyczny. Pełna lista kierunków dostępna na: www.msz.k-k.pl

Kształci m.in. w zawodach: protetyk słuchu, terapeuta zajęciowy, higienistka stomatologiczna. Pełna lista kierunków dostępna na: www.medykbrzeg.pl

ZESPÓŁ SZKÓŁ MEDYCZNYCH W PRUDNIKU ul. Piastowska 26, 77 436 27 84

ZESPÓŁ SZKÓŁ W BRANICACH ul. Szpitalna 18, 77 486 86 65

Kształci m.in. w zawodach: technik ortopeda, technik masażysta (również klasa dla uczniów słabowidzących i niewidomych), opiekun medyczny. Pełna lista kierunków dostępna na: www.zskorczak-prudnik.pl

Kształci m.in. w zawodach: terapeuta zajęciowy, opiekun medyczny, opiekun w domu pomocy społecznej. Pełna lista kierunków dostępna na: medyk-branice.pl

magazyn na zdrowie

nr 8 (marzec 2017)

17


REKLAMA

WI ZY TÓ W K A

Z D RO W IA

www.atlas-zdrowia.pl facebook.com/atlaszdrowia/

Zdrowe jedzenie w najlepszej cenie! SUPERŻYWNOŚĆ, MIODY, ZDROWE PRZEKĄSKI, GOTOWE DANIA, ORZECHY, MĄKI, ZIARNA i wiele innych zdrowych i smacznych produktów. Przyjmujemy zamówienia na świeże owoce, warzywa, jajka bio. Opole, Sosnkowskiego 6/36 (pawilon „Skaut”), tel. 517 303 144 Godziny otwarcia: pon.-piątek: 1000 -1800, sobota: 1000 -1400

Produkty z polskich gospodarstw ekologicznych: wędliny bezglutenowe i bez konserwantów mąki kasze makarony oleje przetwory nabiał soki

Smaczne, zdrowe regionalne jedzenie Opole, ul. Kośnego 39 (150 m od Szpitala Wojewódzkiego) tel. 508

929 949

Sklep z żywnością BIO Ubezpieczenia medyczne, życiowe i majątkowe

45-066 Opole ul. Reymonta 14/5 tel. 535 922 487 deai.opole@op.pl

CENTRUM ZDROWIA I REKREACJI

P I O T R

I S A Ń S K I

masaż leczniczy terapia manualna kinezyterapia: ćwiczenia indywidualne, ćwiczenia grupowe fizykoterapia: elektroterapia, laseroterapia, ultradźwięki, pole magnetyczne, krioterapia (CO2) fala uderzeniowa Centrum Zdrowia i Rekreacji RE-MED Piotr Isański

45-047 Opole, ul. Waryńskiego 30 gabinet 118 (Przychodnia „Śródmieście”) tel. +48 607 314 356, tel. +48 77 456 57 55 www.rehpiotrisanski.pl isanskipiotr@interia.pl info@rehpiotrisanski.pl

Niech pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem.

Produkty ekologiczne, regionalne, bezglutenowe, bezlaktozowe, suplementy diety, dla diabetyków i alergików. Zapraszamy! Rondo-Opole ul. Książąt Opolskich 48 tel. 723 005 600

Sklep z żywnością ekologiczną BIO i regionalną

MULTIAGENCJA UBEZPIECZENIOWA

OPTIMUM

w Nysie oferuje ubezpieczenia majątkowe i życiowe. Doświadczeni doradcy wybiorą najlepszą ofertę ubezpieczeniową dla Ciebie i Twojej Rodziny. Zadzwoń lub napisz: tel. 603 112 043 e-mail: marek@optimum.nysa.pl

Maciej Staszajtis Wybierz swoją „dietę pudełkową” od 1000 do 2000 kcal! Starannie przygotowane posiłki dostarczamy na terenie Opola i okolic prosto pod drzwi.

Chcesz sprawdzić, jak to działa? Jednodniowa dieta (5 posiłków z dowozem) za 30 zł (50% taniej)! Przy zamówieniu podaj hasło: Na zdrowie tel. 606 783 388

18

www.dabrowianka.opole.pl

magazyn na zdrowie

nr 8 (marzec 2017)

ul. Spychalskiego 28/2, 45-062 Opole e-mail: medykpol@onet.pl telefony: 609 191 330, 695 499 443, 695 744 500

Usługi transportu medycznego dla szpitali, przychodni i klientów indywidualnych Transport sanitarny na terenie kraju i za granicą Medyczne zabezpieczenie imprez masowych Szkolenia z zakresu pierwszej pomocy


ROZRYWKA

1

2

3

4

5

14

7

8

8

9 2

3

10

12

11

13

13

14

15

5

16

17

18

9

14

19 20

21 7 22 1

23

24

25

26

27

29

28 6

30 10

32

31 11

12

Litery w zaznaczonych polach 1-14 utworzą hasło – rozwiązanie.

1

2

3

4

Hasła do krzyżówki

PIONOWO

POZIOMO

2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 11. 12. 13.

1. 6. 10. 11. 15. 19. 20. 21. 22. 23. 27. 31. 32.

grupa jeźdźców chroni okno Irena dla bliskich średniowieczny urzędnik w Polsce w pokoju nauczycielskim kwiat dwukadłubowiec kontroluje Don... rozklekotany pojazd obecna przy porodzie przywódca duchowy z Tybetu zastój

5

6

4

7

imię żeńskie w kopercie operowa miara powierzchni w porządku kolor w kartach świetlny szyld rozmowa w internecie pozostałość po kończynie rasa psa rodzaj materiału

8

9

14. 15. 16. 17. 18. 24. 25. 26. 28. 29. 30.

10

11

12

13

14

japoński wojownik zabiedzony pies kopia demon leśny z kopytami główna tętnica norweski zespół Agnieszka ojciec chrzestny dla rodziny wykonuje wyroki epoka na każdego się znajdzie

Hasło prosimy przesłać na adres: Loyal Solutions ul. Budowlanych 52 45-123 Opole. Wśród prawidłowych rozwiązań rozlosujemy nagrodę: badania (profil ogólny) w szpitalnym laboratorium.

REKLAMA

KOBIECA REHABILITACJA Leczenie dolegliwości kobiet w okresie ciąży, połogu, po porodzie Nietrzymanie moczu, blizny po porodzie, rozejście się spojenia łonowego Zabiegi rehabilitacyjne: osteopatia ginekologiczna, terapia blizny po cesarskim cięciu, terapia mięśni DNA macicy, terapia zespołów bólowych, terapia czaszkowokrzyżowa, terapia asymetrii i wad postawy dzieci, fizykoterapia, kinezyterapia, masaż

Gabriela Eliasz-Łukasiewicz tel. 607 166 071

www.klinikazdrowia.opole.pl Opole, ul. Krapkowicka 10 (w budynku Zdrowej Rodziny)

magazyn na zdrowie

nr 8 (marzec 2017)

19


REKLAMA

Martyna Koteluk (z prawej) z koleżanką ze Stowarzyszenia Martą Kołodziejczyk

Jesteśmy w opolskim, sięgamy po niedostępne Opolskie Stowarzyszenie Rehabilitacji Neurologicznej i Funkcjonalnej już od ponad 10 lat działa w Opolu na rzecz osób niepełnosprawnych – dzieci i dorosłych. Z pomocy Stowarzyszenia obecnie korzysta ponad 300 osób, głównie mieszkańców województwa i powiatu opolskiego, ale także osób zamieszkujących inne województwa. Do Stowarzyszenia mogą przystąpić osoby, które ze względu na zły stan zdrowia spowodowany najczęściej nagłą chorobą lub jakimś zdarzeniem losowym stają się niesamodzielne i potrzebują pomocy osób trzecich w codziennym funkcjonowaniu. Podopiecznymi Stowarzyszenia mogą zostać osoby nie tylko z terenu Opolszczyzny, ale również z całego kraju. Stowarzyszenie, będąc organizacją pożytku publicznego, pozyskuje środki na swoją działalność głównie z wpłat z 1% i darowizn, ale także z dotacji i grantów. Dzięki tym środkom w ostatnich latach Stowarzyszenie realizowało projekty dla osób niepełnosprawnych oraz dofinansowywało specjalistyczne pobyty rehabilitacyjne dla dzieci i dorosłych. Aby zostać Podopiecznym Stowarzyszenia, wystarczy wejść na stronę internetową

www.rehabilitacjaopole.pl lub skontaktować się z biurem Stowarzyszenia pod numerem telefonu

77 556 03 35

aby przygotować stosowne dokumenty pozwalające założyć imienne subkonto.

20

magazyn na zdrowie

nr 8 (marzec 2017)

Skrót do na zdrowie 290714druk pdf lnk  
Skrót do na zdrowie 290714druk pdf lnk  
Advertisement