Page 1

AUKCJA MALARSTWA 10 GRUDNIA 2017


AUKCJA DZIEŁ SZTUKI NIEDZIELA, 10 GRUDNIA 2017

MALARSTWO TRADYCYJNE godz. 1900

SZTUKA WSPÓŁCZESNA ok. godz. 2030

WYSTAWA I LICYTACJA Galerie AGRA-ART – Warszawa, ul. Wilcza 55

Rezerwacja miejsc, zamawianie licytacji telefonicznych oraz zlecenia agra@agraart.pl lub tel. 22 625 08 08, 601 352 916


INDEKS

ARTYSTÓW

Alfred Aberdam

82

Rafał Malczewski

Alois Arnegger

36

Władysław Aleksander Malecki

Władysław Bakałowicz

30

Jan Matejko

Wacław Borowski

38

Zygmunt Menkes

72, 77

9

Piotr Michałowski

4

Józef Brandt Jan Władysław Chełmiński

5, 22

Szymon Mondzain

57, 68, 69 11 2, 3

73, 81

Józef Chełmoński

1, 8, 16

Mela Muter

70

Władysław Chmieliński

58, 59

Aleksander Orłowski

10

Eugeniusz Eibisch

75, 76

Friedrich Ortlieb

44

Erno Erb Julian Fałat Stefan Filipkiewicz

42 6 27, 61

Józef Pankiewicz

52, 63

Józef Rapacki

19, 20

Jan Rubczak

80

Émile Schmidt-Wehrlin

33 31

Wojciech Gerson

29

Leopold Gottlieb

37, 71

Leopold Schmutzler

Wlastimil Hofman

43, 51

Bruno Schulz

64

Jerzy Hulewicz

79

Jan Styka

40, 41

Zdzisław Jasiński

18

Tadeusz Styka

28, 62

Stanisław Kamocki

54, 56

Zygmunt Waliszewski

78

Rajmund Kanelba

74, 83

Władysław Wankie

15

Roman Kochanowski Wiktor Korecki

14 45, 55

Czesław Wasilewski Wojciech Weiss

Jerzy Kossak

24

Alfred Wierusz-Kowalski

Juliusz Kossak

23

Ludwik Wiesiołowski

Wojciech Kossak

13, 32, 46, 47, 48

Wilhelm Kotarbiński

39

Antoni Kozakiewicz

21

Hipolit Lipiński

34

Tadeusz Makowski

66

49, 50 65 7, 12 17

Stanisław Ignacy Witkiewicz 53, 60, 67 Leon Wyczółkowski

26

Feliks Michał Wygrzywalski

35

Franciszek Żmurko

25


REGULAMIN AUKCJI DOMU AUKCYJNEGO AGRA-ART S.A. § 1. POSTANOWIENIA OGÓLNE Niniejszy Regulamin określa zasady przeprowadzenia oraz uczestnictwa w aukcji, której przedmiotem są dzieła sztuki oraz inne obiekty kolekcjonerskie, powierzone Domowi Aukcyjnemu Agra-Art S.A. celem ich sprzedaży. § 2. DEFINICJE Ilekroć w niniejszym Regulaminie jest mowa o poniższych pojęciach, należy przez nie rozumieć: 1. DOM AUKCYJNY – Dom Aukcyjny Agra-Art S.A., z siedzibą w Warszawie przy ul. Wilczej 55/63, zarejestrowany w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonym przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie pod numerem 101181. 2. ESTYMACJE – orientacyjny przedział cen, podany na podstawie analizy rynku aktualnej dla terminu aukcji, w którym w wyniku licytacji z największym prawdopodobieństwem może znaleźć się cena uzyskana; wartość ta nie uwzględnia kwoty Premium. 3. PRZEDMIOT AUKCJI – dzieło sztuki oraz inne rzeczy nie wyłączone z obrotu, powierzone przez klientów, które zgodnie z ich oświadczeniem są wolne od wad prawnych. 4. CENA WYWOŁAWCZA – cena, od której aukcjoner rozpoczyna licytację obiektu. 5. SPRZEDAJĄCY – osoba zgłaszająca przedmiot do sprzedaży (wliczając agenta, wykonawcę lub osobistego reprezentanta). 6. UCZESTNIK – osoba zarejestrowana, biorąca udział w aukcji. 7. NABYWCA – osoba (lub mocodawca, w przypadku licytacji przez pełnomocnika), która zgłosiła najwyższą ofertę zaakceptowaną przez Aukcjonera, lub nabyła przedmiot w sprzedaży poaukcyjnej. 8. AUKCJONER – osoba upoważniona przez Dom Aukcyjny do prowadzenia aukcji. 9. UMOWA – umowa kupna-sprzedaży zawarta między Domem Aukcyjnym a Nabywcą z chwilą udzielenia przybicia, tj. w momencie zaakceptowania przez aukcjonera najwyższej oferty poprzez uderzenie młotkiem (zgodnie z art. 702 § 2 Kodeksu Cywilnego). 10. PREMIUM – prowizja płacona przez Nabywcę Domowi Aukcyjnemu, zawierająca podatek VAT, kwoty wynikające z droit de suite i podatek graniczny w przypadku obiektów sprowadzanych spoza Unii Europejskiej. 11. CENA REZERWOWA – cena znana Domowi Aukcyjnemu, za którą właściciel przedmiotu zgodził się go sprzedać, a która nie jest wyższa niż dolna estymacja. 12. CENA ZAKUPU – jest to cena całkowita do zapłaty (cena przybita młotkiem z dodanym Premium, lub w przypadku sprzedaży poaukcyjnej – uzgodniona cena sprzedaży), która nie podlega negocjacji po zakończeniu aukcji. 13. CENA UZYSKANA – najwyższa oferta zaakceptowana przez aukcjonera przez uderzenie młotkiem. § 3. WARUNKI UCZESTNICTWA W AUKCJI 1. Uczestnik rozumie i akceptuje warunki określone Regulaminem. 2. Uczestnikiem może być każda osoba fizyczna, która posiada pełną zdolność do czynności prawnych, osoba prawna oraz jednostka organizacyjna nie posiadająca osobowości prawnej, ale posiadająca zdolność prawną. 3. Osoby, które zamierzają pierwszy raz uczestniczyć w aukcji Domu Aukcyjnego, proszone są o uprzedni kontakt z Domem Aukcyjnym w celu weryfikacji danych osobowych oraz ustalenia warunków ewentualnej płatności. 4. Wszelkie dane Uczestników pozostają do wyłącznej wiadomości Domu Aukcyjnego. 5. Osoba, która zgłasza chęć uczestnictwa w licytacji telefonicznej jest zobowiązana do wskazania numerów Przedmiotów Aukcji, które zamierza licytować oraz numeru telefonu, pod który pracownik Domu Aukcyjnego zadzwoni do niej w czasie aukcji. 6. Do udziału w licytacji będą dopuszczone wszystkie osoby, które zostaną pozytywnie zweryfikowane przez Dom Aukcyjny, dotychczas wywiązały się ze swoich zobowiązań lub osoby, wobec których złożono wiarygodne referencje. 7. Dom Aukcyjny może uzależnić uczestnictwo osoby w aukcji od zweryfikowania jej tożsamości na podstawie dokumentów, podania przez nią numeru karty kredytowej lub wpłacenia wadium. 8. Wadium, o którym mowa w ust. 7 powyżej, jest zaliczane na poczet Ceny Zakupu przez Uczestnika. W przypadku niedokonania zakupu, wadium jest zwracane Uczestnikowi. 9. Wadium, o którym mowa w ust. 7 powyżej, wynosi: a. 1 000 zł – jeśli wartość przewidywanych zakupów wynosi do 15 000 zł, b. 10% przewidywanych przez uczestnika wydatków – jeśli wartość planowanych zakupów przekracza kwotę 15 000 zł. 10. Dom Aukcyjny zachowuje sobie prawo nie dopuszczenia osoby do uczestnictwa w aukcji bez podania przyczyny. 11. Dom Aukcyjny jest uprawniony do rejestracji przebiegu aukcji w formie audio video, z zastrzeżeniem należytej ochrony wizerunku Uczestników.

§ 4. UDZIAŁ OSOBISTY 1. Każdemu Uczestnikowi przed aukcją zostanie przypisany indywidualny numer identyfikacyjny. Przed rozpoczęciem aukcji przy stanowisku rejestracyjnym Domu Aukcyjnego Uczestnik otrzyma tabliczkę z tym numerem. Uczestnik posługuje się w/w tabliczką w trakcie licytacji w celu akceptacji kolejnych postąpień i jest zobowiązany okazać ją na każde wezwanie Aukcjonera. 2. Przy stanowisku rejestracyjnym Uczestnik potwierdza swoją tożsamość ważnym dokumentem ze zdjęciem na każdą prośbę pracownika Domu Aukcyjnego dokonującego rejestracji. 3. Bezpośrednio po zakończeniu aukcji Uczestnik obowiązany jest zwrócić tabliczkę, o której jest mowa w ust. 1 powyżej. 4. Uczestnik aukcji jest odpowiedzialny za skutki użycia tabliczki licytacyjnej przez osobę trzecią. 5. W przypadku zakupu, Dom Aukcyjny na prośbę Uczestnika wyda mu pisemne potwierdzenie zawartych umów. § 5. LICYTACJA TELEFONICZNA 1. Uczestnicy aukcji mają możliwość wzięcia udziału w aukcji przez telefon (licytacja telefoniczna). 2. Dom Aukcyjny nie ponosi odpowiedzialności za brak możliwości wzięcia udziału w licytacji telefonicznej z powodu trudności z połączeniem z numerem podanym przez Uczestnika. 3. Dom Aukcyjny zapewnia możliwość uczestnictwa w licytacji telefonicznej w języku angielskim francuskim lub niemieckim. 4. Uczestnik licytacji telefonicznej powinien nie później niż na 12 godzin przed terminem aukcji skontaktować się z Domem Aukcyjnym, celem zarezerwowania linii telefonicznej. § 6. LICYTACJA W IMIENIU UCZESTNIKA 1. Uczestnik może zlecić Domowi Aukcyjnemu licytowanie wybranych Przedmiotów Aukcji w jego imieniu. W tym celu Uczestnik wypełnia formularz zamieszczony w katalogu aukcyjnym lub w Internecie pod adresem www.agraart.pl. 2. Dom Aukcyjny licytuje Przedmioty aukcji w imieniu Uczestnika do kwoty maksymalnej, oznaczonej przez Uczestnika na formularzu zlecenia. 3. Dom Aukcyjny dołoży wszelkich starań, by zakupić przedmiot po najniższej możliwej cenie. 4. Dom Aukcyjny nie przyjmuje zleceń bez limitu ceny. 5. Wypełniony i podpisany formularz zlecenia licytacji należy dostarczyć osobiście lub mailem na adres agra@agraart.pl, nie później niż na 6 godzin przed rozpoczęciem aukcji. § 7. LICYTACJA PRZEZ INTERNET W CZASIE RZECZYWISTYM 1. Dom Aukcyjny udostępnia możliwość licytacji w czasie rzeczywistym przez Internet razem z Uczestnikami zgromadzonymi na sali aukcyjnej. 2. Warunkiem uczestnictwa w aukcji w sposób opisany w ust. 1 powyżej, jest zarejestrowanie się przez Uczestnika na stronie internetowej www.agraart.pl oraz uzyskanie statusu VIP. 3. Status VIP można uzyskać kontaktując się z Domem Aukcyjnym lub wpłacając wadium w sposób opisany pod adresem www.agraart.pl. 4. Dom Aukcyjny nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie problemy, utrudnienia, a w szczególności brak możliwości licytacji spowodowany trudnościami lub awarią techniczną po stronie Uczestnika lub operatora łącza internetowego, z którego korzysta Uczestnik. § 8. ORGANIZACJA AUKCJI 1. Nie później niż na 10 dni przed planowanym terminem aukcji Dom Aukcyjny publikuje ogłoszenie informacyjne na stronie internetowej www.agraart.pl. 2. W ogłoszeniu, o którym jest mowa w ust. 1 powyżej, Dom Aukcyjny określa termin aukcji, miejsce oraz katalog Przedmiotów Aukcji. 3. Dom Aukcyjny jest uprawniony do jednostronnej zmiany warunków określonych w ogłoszeniu bez podania przyczyny. § 9. PRZEDMIOT AUKCJI 1. Przedmiotami Aukcji są rzeczy nie wyłączone z obrotu. 2. Dom Aukcyjny może wycofać Przedmiot Aukcji bez podania przyczyny. 3. Dom Aukcyjny nie ponosi odpowiedzialności za ukryte wady fizyczne i prawne oferowanych Przedmiotów Aukcji. 4. Przed aukcją Dom Aukcyjny publikuje katalog zawierający Przedmioty oferowane na najbliższej aukcji. Dom Aukcyjny zastrzega sobie możliwość składania oświadczeń i poprawek po publikacji katalogu, które uzupełniają opisy tam zawarte. Oświadczenia i poprawki ogłoszone w czasie sprzedaży uzupełniają opis katalogowy.


5.

6. 7. 8.

9.

Opisy zawarte w katalogu, o którym jest mowa w ust. 4 powyżej, przygotowywane są przez historyków sztuki posiadających rozległe i udokumentowane doświadczenie, potwierdzone pracą zawodową. Przedmioty Aukcji są oceniane przez konserwatora dzieł sztuki. Dom Aukcyjny gwarantuje zgodność cech sprzedawanych obiektów opisanych w katalogu ze stanem faktycznym. Przedmioty Aukcji są udostępniane zainteresowanym w siedzibie Domu Aukcyjnego na 10 dni przed aukcją na wystawie poprzedzającej aukcję. Dom Aukcyjny zaleca wykorzystanie tej możliwości bliższego zapoznania się z obiektem, jego opisem katalogowym i stanem faktycznym. Przedmioty aukcji oznaczone w opisach katalogowych symbolem * były importowane z państw niebędących członkami Unii Europejskiej. W takim przypadku Premium będzie powiększone o podatek graniczny w wysokości 8% kwoty wylicytowanej, chyba że przedmiot po zakupie opuści teren Unii Europejskiej.

§ 10. CENA 1. Wszystkie Przedmioty Aukcyjne, o ile nie są oznaczone inaczej, posiadają Cenę Rezerwową, naną jedynie Domowi Aukcyjnemu, która mieści się w przedziale między Ceną Wywoławczą, a dolną Estymacją. 2. W katalogu podaje się orientacyjne Ceny Wywoławcze oraz Estymacje. Właściciel Przedmiotu aukcji jest uprawniony do zmiany Ceny Rezerwowej na niższą do 24 godzin przed rozpoczęciem aukcji. Dom Aukcyjny zastrzega sobie prawo do zmiany Ceny Wywoławczej przed aukcją. 3. Aukcjoner może w zależności od zainteresowania obiektem rozpocząć licytację od Ceny Wywoławczej niższej lub wyższej niż umieszona w katalogu. 4. Estymacje są określane przez Dom Aukcyjny na podstawie analizy wyników aukcji podobnych obiektów oraz aktualnej tendencji rynkowej. § 11. PRZEBIEG AUKCJI 1. Licytację prowadzi Aukcjoner, który określa postąpienia w licytacji, rozstrzyga wszelkie spory i wskazuje Nabywcę obiektu. 2. Aukcjoner stosuje postąpienia ustalone wcześniej według poniższej tabeli: PRZEDZIAŁ CENOWY

MINIMALNE POSTĄPIENIE

do 5 000 zł

100 zł

5 000 – 10 000 zł

500 zł

10 000 – 100 000 zł

1 000 zł

100 000 – 200 000 zł

2 000 zł

200 000 – 500 000 zł

5 000 zł

powyżej 500 000 zł

10 000 zł

Aukcjoner może stosować wielokrotność minimalnych postąpień. Stawki postąpień nie podlegają zmianie z uwagi na spójność z systemem internetowym Domu Aukcyjnego. 5. Oferta Uczestnika jest wiążąca po zaakceptowaniu jej przez Aukcjonera. 6. Oferta złożona w toku aukcji przestaje wiązać, gdy inny Uczestnik złoży ofertę wyższą. 7. Aukcjoner ma prawo, o ile uzna to za niezbędne, wycofać ofertę, odmówić przyjęcia oferty, wycofać Przedmiot Aukcji lub ponownie zaproponować Przedmiot Aukcji do licytacji. 8. Aukcjoner ma prawo otwierać licytację każdego Przedmiotu Aukcji działając w imieniu jego właściciela. 9. Aukcjoner jest uprawniony do samodzielnego składania ofert aż do poziomu Ceny Rezerwowej. 10. Obiekty, których licytacja zakończyła się poniżej Ceny Rezerwowej nie zostają sprzedane. Aukcjoner wówczas poinformuje o takim fakcie, wskazując osobę, która zaoferowała najwyższą cenę. Obiekt może być sprzedany po aukcji pod warunkiem uzyskania zgody właściciela. 11. Zawarcie Umowy kupna-sprzedaży następuje z chwilą udzielenia przybicia, czyli w momencie uderzenia młotkiem przez Aukcjonera. Chwila ta jest równoznaczna z zawarciem umowy sprzedaży zgodnie z art. 702 § 2 Kodeksu cywilnego. 3. 4.

§ 12. PŁATNOŚĆ 1. Do wylicytowanej ceny doliczona zostanie opłata organizacyjna (Premium) w wysokości 18%, która zawiera podatek VAT oraz droit de suite.

2.

W przypadku przedmiotów, o których jest mowa w § 9 ust. 9, do wylicytowanej ceny doliczona zostanie opłata organizacyjna (Premium) w wysokości 26%, która zawiera podatek VAT, droit de suite i podatek graniczny. 3. Prawo własności przedmiotu przechodzi na Nabywcę z chwilą zapłacenia całej ceny. 4. O ile nie uzgodniono inaczej, Nabywca obowiązany jest wpłacić należność za zakupione obiekty w terminie 10 dni od dnia zakończenia aukcji. Dom Aukcyjny będzie uprawniony do naliczania odsetek ustawowych za okres opóźnienia w zapłacie. 5. Wpłat można dokonywać przelewem bankowym, gotówką lub kartami płatniczymi w siedzibie Domu Aukcyjnego. Dom Aukcyjny przyjmuje płatności kartami Visa, Mastercard/Eurocard, JBC. 6. Numer rachunku bankowego właściwego do dokonania płatności podany jest w katalogu, na stronie internetowej i na potwierdzeniu zakupu. 7. W przypadku dokonania płatności przelewem bankowym, wszelkie koszty transferu środków i opłaty bankowe pokrywa Nabywca. 8. W przypadku dokonywania przelewów z zagranicy i w walutach obcych, kwoty będą księgowane w złotówkach po kursie stosowanym przez bank prowadzący rachunek bankowy Domu Aukcyjnego. 9. Niewykupienie przedmiotu w terminie powoduje przepadek wadium na rzecz Domu Aukcyjnego. Nabywca zobowiązany jest do pokrycia wszelkich kosztów związanych i wynikłych z faktu wylicytowania przedmiotu aukcji, w tym ewentualnych roszczeń wynikających z zawartej Umowy kupna-sprzedaży. 10. Dom Aukcyjny zastrzega sobie prawo sądowego dochodzenia realizacji umowy i obciążenia Nabywcy wszelkimi kosztami stąd wynikłymi. § 13. ODSTĄPIENIE OD UMOWY W przypadku niedotrzymania warunków Umowy przez Nabywcę, Dom Aukcyjny uprawniony jest do odstąpienia od Umowy oraz zatrzymania wadium i wpłaconej zaliczki. § 14. ODBIÓR PRZEDMIOTU AUKCJI 1. Wydanie obiektu Nabywcy następuje po zaksięgowaniu całej należnej kwoty na rachunku bankowym Domu Aukcyjnego. 2. Dom Aukcyjny wydaje potwierdzenie dokonania zakupu podpisane przez historyka sztuki, które jest jednoznaczne z potwierdzeniem autentyczności. 3. Odbiór zakupionych obiektów odbywa się w siedzibie Domu Aukcyjnego. Na życzenie Nabywcy Dom Aukcyjny może wysłać obiekt pod wskazany przez niego adres, jeżeli wszelkie koszty wysyłki, zapakowania i ubezpieczenia pokryje Nabywca. 4. Odpowiedzialność Domu Aukcyjnego za Przedmiot Aukcji ustaje w chwili odbioru obiektu w siedzibie Domu Aukcyjnego lub z chwilą nadania Przedmiotu Aukcji w urzędzie pocztowym lub firmie przewozowej. 5. O ile nie ustalono inaczej, za zakupione obiekty nie odebrane w terminie 30 dni od daty aukcji, Dom Aukcyjny będzie liczył składowe w wysokości 40 zł dziennie za jeden obiekt. § 15. REKLAMACJE 1. Uczestnik ma prawo składać reklamacje dotyczące nabytych Przedmiotów Aukcyjnych. 2. Reklamacja może zostać złożona w terminie 6 miesięcy od dnia zawarcia Umowy. 3. Reklamacja powinna zostać złożona w formie pisemnej. 4. Dom Aukcyjny ma obowiązek rozpatrzenia każdej reklamacji. 5. Prawidłowo złożona reklamacja powinna zawierać dane Uczestnika (imię, nazwisko, adres zamieszkania) oraz uzasadnienie reklamacji. § 16. POSTANOWIENIA KOŃCOWE 1. Niniejszy Regulamin wchodzi w życie z dniem 1 września 2017. 2. Zgodnie z obowiązującymi przepisami wywóz dzieł sztuki z Polski jest dozwolony, o ile obiekt spełnia warunki wymienione w ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z dnia 23 lipca 2003 r. (Dz.U. nr 162 poz. 1568 ze zm.). 3. Dom Aukcyjny jest zobowiązany do zbierania danych osobowych klientów dokonujących transakcji powyżej równowartości 15 000 euro zgodnie z ustawą z dnia 16 listopada 2000 r. o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł oraz o przeciwdziałaniu finansowaniu terroryzmu (Dz. U. z 2000 r. nr 116, poz. 1216 ze zm.). 4. Muzea rejestrowane mają prawo pierwokupu zabytków bezpośrednio na aukcji za kwotę wylicytowaną powiększoną o opłatę aukcyjną zgodnie z ustawą o muzeach z dnia 21 listopada 1996 r. (Dz. U. z 1997 r., nr 5, poz. 24, ze zm.).


1 JÓZEF CHEŁMOŃSKI (Boczki k. Łowicza 1849 – Kuklówka k. Grodziska Mazowieckiego 1914)

CZWÓRKA, 1877 ołówek, gwasz, papier (cienki karton), 24 x 38,8 cm (awers w świetle passe-partout: 22,5 x 37,5 cm) na odwrocie: Studium dwóch rozmawiających z sobą mężczyzn; rysunek ołówkiem przysłonięty obecnie oprawą. Rysunek był przedmiotem ekspertyzy p. Tadeusza Matuszczaka, badacza i wybitnego znawcy życia i oeuvre artysty (z dnia 25 kwietnia 1996). Do tego opracowania odwołujemy się w poniższej nocie, przywołując obszerne fragmenty tekstu.

28 000 zł

estymacja: 30 000 – 60 000

Czwórka jest rysunkowym szkicem do – znanego tylko ze starej fotografii – zaginionego obrazu p.t. Powrót z jarmarku, a ściślej do jego centralnego motywu – pędzącego galopem zaprzęgu w czwórkę koni. W finalnej, obrazowej wersji ujęcie czwórki jest niemal identyczne – ten sam skrót i kierunek jazdy, te same odchylenia końskich łbów, ułożenie nóg, szczegóły uprzęży. W nieco zmienionym układzie ujęte są natomiast postacie siedzących w wozie mężczyzn.

Powrót z jarmarku Chełmoński malował w Paryżu w roku 1877, wtedy powstał także prezentowany szkic. W tymże roku artysta namalował też drugą – niemal identyczną – wersję Powrotu z jarmarku, dzisiaj również zaginioną, ale znaną z fotografii i drzeworytniczej reprodukcji w „Tygodniku Powszechnym“ (1881, nr 51, s. 808). W tej drugiej wersji Chełmoński zmienił kilka szczegółów kompozycji, m.in. inny jest tu układ końskich głów, nie ma też dyszla, widocznego i na rysunku, i na pierwszym obrazie olejnym. Natomiast w obu malarskich wersjach wykorzystał rysunkowy szkic dwóch rozmawiających z sobą mężczyzn z rewersu naszej Czwórki, sytuując ich postacie w głębi po prawej stronie kompozycji. Czwórka jest znakomitym przykładem rysunku, charakterystycznego dla twórczości Chełmońskiego, wybornego w swej realistycznej formie i pełnego romantyzmu w treści, realizowanego środkami artystycznymi właściwymi mistrzowskiemu opanowaniu przez artystę rysunkowego kunsztu. Jest to brawurowy, pełen dynamiki a zarazem niezwykle precyzyjny szkic – prowadzona swobodnie kreska pewnie i trafnie opisuje najbardziej

skomplikowane kształty, a rozpiętość jej natężenia i grubości tworzy gradacje walorowe, niemalże malarskiej natury. Cienie i kontury o dużym zróżnicowaniu intensywności, od delikatnej szarości do głębokiej czerni, w połączeniu z akcentami światła uzyskiwanymi bielą farby, nadają rysunkowi obrazowej plastyczności. Ten rodzaj rysunków-szkiców Chełmoński traktował czysto instrumentalnie, uważając je za wewnętrzne sprawy swojego malarskiego warsztatu. Dlatego też najczęściej ich nie podpisywał. Dziś jednak to właśnie one najdobitniej ujawniają mistrzowski „pazur“ i artystyczny temperament artysty.

Obie malarskie wersje Powrótu z jarmarku są opisane i reprodukowane w książce: – T. Matuszczak, Chełmoński poszukiwany, Dom Pracy Twórczej w Radziejowicach, Radziejowice 2014, s. 60 – 63, wersja II – nr kat. 30, il.; wersja I – nr kat. 31.


Powrรณt z jarmarku, wersja I

Powrรณt z jarmarku, wersja II


2 JAN MATEJKO (Kraków 1838 – Kraków 1893) Rysunek dwustronny – szkice do obrazów:

JAN KOCHANOWSKI Z URSZULKĄ, 1861-1862 ołówek, papier, 29,8 x 23,7 cm sygn. p.d.: JM (monogram wiązany) poniżej napis inną ręką: Kochanowski i Urszulka 25 000 zł

estymacja: 30 000 – 65 000

Jan Kochanowski z Urszulką, 1861-1862

Umieszczone na jednej karcie szkice, to różne warianty kompozycji i szczegółów zamierzonego obrazu przedstawiającego Jana Kochanowskiego nad zmarłą Urszulką. Dwa z nich – u dołu karty – ujęte w ramki, bliskie są kompozycji finalnej, olejnego obrazu malowanego w roku 1862. Do postaci Kochanowskiego Matejce pozował wówczas Szymon Darowski, do Urszulki – sześcioletnia Stanisława Serafińska, siostrzenica Teodory Matejkowej. Obraz ten zaginął, ostatnia o nim wiadomość pochodzi z roku 1893. Był wówczas własnością dr. Lewandowskiego w Paryżu. Dziś znany jest jedynie z kilku reprodukcji

ZABICIE ANDRZEJA WAPOWSKIEGO PODCZAS KORONACJI HENRYKA WALEZEGO, 1860 ołówek, papier, 29,8 x 23,7 cm sygn. p.d.: JM (monogram wiązany) poniżej inną ręką napis: [słowo nieczytelne]

Drzeworyt Jana Styfi wg Matejki

zamieszczonych w dawnej prasie (drzeworyt Jana Styfiego). Ponadto, w zbiorach prywatnych, zachował się niewielki szkic akwarelowy do obrazu.

Porównaj, m.in.: – K. Sroczyńska [red.], Matejko. Obrazy olejne. Katalog, Warszawa 1993, s. 68-69, nr kat. 89, il. (obraz olejny); – E. Micke-Broniarek, Matejce w hołdzie... W stulecie śmierci artysty, Katalog wystawy, Muzeum Narodowe w Warszawie 1993, s. 120, 121, nr akt. 22, il. 22, 22a.


Drzeworyt Jana Styfi wg Matejki

Rysunek jest jednym z wstępnych szkiców do Zabicia Andrzeja Wapowskiego, obrazu ukończonego przez Matejkę w 1861 roku. Jego treścią jest incydent mający miejsce na turnieju z okazji koronacji Henryka Walezego w dn. 24 lutego 1594 roku, kiedy to kasztelan przemyski Andrzej Wapowski, próbujący załagodzić wybuchłą kłótnię, został śmiertelnie zraniony przez Samuela Zborowskiego. Obraz, który przez lata uchodził za zaginiony, został niedawno szczęśliwie odnaleziony. W roku 2012 eksponowany był w Zamku Królewskim na Wawelu, a następnie w Muzeum Śląskim w Katowicach.

Zabicie Andrzeja Wapowskiego..., 1860

W stosunku do dzieła finalnego rysunek wykazuje znaczne różnice w rozstawieniu i ugrupowaniu osób, stanowiąc przykład studiów podejmowanych przez Matejkę w pracy nad kompozycją obrazu. Różnice takie wykazują też inne rysunkowe szkice do tego dzieła, które pokazane były na wystawie rysunków i szkiców Jana Matejki w warszawskim Muzeum Narodowym w Warszawie w roku 1938. Szkice te ukazują kolejne etapy pracy artysty i jego poszukiwania prowadzące do właściwego ujęcia tematu. Jeden z nich wystawiony był na aukcji Agra-Art, 4 XII 2011 (kat. nr 52, il.).

Porównaj: – Katalog wystawy rysunków i szkiców Jana Matejki urządzonej w setną rocznicę urodzin artysty przez Koło Historyków Sztuki Studentów Uniwersytetu J. Piłsudskiego, Muzeum Narodowe, Warszawa marzec-kwiecień 1938, s. 52, nr kat. 123, 124 a, b; oraz Dodatek do katalogu, s. 166, nr kat. 540; – K. Sroczyńska [red.], Matejko. Obrazy olejne. Katalog, Warszawa 1993, s. 63-64, nr kat. 79, il. (obraz olejny).


3 JAN MATEJKO (Kraków 1838 – Kraków 1893)

KOŃ JASNOGNIADY KOŃ Z ARABSKĄ GŁOWĄ, 1882 STUDIUM DO SOBIESKIEGO POD WIEDNIEM. KOŃ olej, płótno, 102 x 63 cm sygn. p.d. monogramem wiązanym: JM

POD KRÓLEM

Pochodzenie: pierwotnie w zbiorach artysty i jego rodziny; w 1938 odnotowany jako własność Hanny Strassburgerowej w Konstancinie k. Warszawy; w 1939 kolekcja Edwarda Natansona w Warszawie; ok. 1940 własność Ludwika Trylskiego właściciela majątku Reguły pod Warszawą; później sprzedany do zbiorów prywatnych.

130 000 zł

estymacja: 150 000 – 350 000

Jest to studium królewskiego rumaka do Sobieskiego pod Wiedniem, ukończonego w 1883 wielkiego historycznego obrazu, który Matejko w imieniu narodu polskiego ofiarował papieżowi Leonowi XIII i który znajduje się w Muzeum Watykańskim w Rzymie. Według Gorzkowskiego, Matejko malował to studium w Krakowie, w dworku hr. Potockiej przy ul. Smoleńsk, a konia sprowadzono specjalnie ze stajni Potockich w Krzeszowicach. Koń przedstawiony jest w żywym ruchu, zaznaczone jest siodło a nogi jeźdźca w strzemionach, odpowiadają układowi nóg króla w obrazie.

Obraz wymieniany i reprodukowany: – Katalog wystawy pośmiertnej obrazów i rysunków ś. p. mistrza Jana Matejki w posiadaniu Rodziny będących, Muzeum Narodowe, Kraków 1893 [wyd. 2. Kraków 1894], s. 10, nr kat. 35; – M. Gorzkowski, Jan Matejko. Epoka lat dalszych. Z dziennika prowadzonego w ciągu lat siedemnastu, Kraków 1898, s. 286; – Katalog wystawy rysunków i szkiców Jana Matejki urządzonej w setną rocznicę urodzin artysty przez Koło Historyków Sztuki Studentów Uniwersytetu J. Piłsudskiego, Muzeum Narodowe, Warszawa III-IV 1938, s. 71, nr kat. 169, tabl. XI, [uwaga: tu błędny wymiar wysokości]; – M. Treter, Matejko. Osobowość artysty, twórczość, forma i styl, Lwów-Warszawa 1939, il 279 na s. 398; – K. Sroczyńska [red.], Matejko. Obrazy olejne. Katalog, Warszawa 1993, s. 198, nr kat. 226, il. [uwaga: tu błędny wymiar wysokości]. Sobieski..., fragment


4 PIOTR MICHAŁOWSKI (Kraków 1800 – Krzysztoforzyce / Krzyżtoporzyce 1855)

JEŹDZIEC NA GNIADYM KONIU, OBOK OSIODŁANY SIWEK, lata 1832-1835 akwarela w tonie sepii, ołówek, papier 27 x 39 cm (w świetle passe-partout) Na odwr. karta z rękopiśmiennym potwierdzeniem autentyczności akwareli jako dzieła Piotra Michałowskiego; na niej dwa firmowe stemple P. P. DESA w Krakowie, nieczytelny podpis i data 3 II 1954. Ponadto adnotacja nabywcy – dra Stefana Żurawskiego – z informacją o poprzedniej właścicielce, pani Stadnickiej, wnuczce artysty. Pod notką data – marzec 1954 r. Pochodzenie: akwarela ze zbiorów Rodziny artysty; w 1954 zaoferowana do sprzedaży w krakowskiej DESIE, gdzie została zakupiona do zbiorów prywatnych.

12 000 zł

estymacja: 15 000 – 20 000

Akwarela powstała zapewne w latach 1832-1835, w czasie pierwszego pobytu Michałowskiego w Paryżu. Prace artysty cieszyły się wówczas ogromnym powodzeniem – wg. współczesnych świadectw – „cały Paryż latał za jego końmi: artyści, amatorowie, znawcy, nieznawcy [...] to człowiek nadzwyczajny: ma stado w głowie i więcej jeszcze bo sprzedaje swoje konie na wagę złota, czego by z żywymi końmi nie dokazał’. Wiele akwarel zakupiono wówczas do Anglii i Ameryki, o innych, które zostały we Francji, pisano, że „osoby które je posiadają, nie pozbyłyby się ich za żadną cenę“. O swoim powodzeniu pisał także sam Michałowski: „Pokazanie moich robót kilku amatorom, artystom sprawiło, niespodziewany skutek: zastałem już w Paryżu wiele żądań na rysunki moje i nie chcąc się z potrzebnych szkiców ogałacać, musiałem wiele odmówić. Wszyscy znajomi artyści mówią, że wkrótce do wielkiej wziętości dojdę. Wydanie litografii, nad którymi teraz pracuję rozpowszechni me imię po Francji i Anglii.“ (cyt. za: n.n. [Celina Michałowska], Piotr Michałowski. Rys życia, zawód artystyczny, działalność w życiu publicznym, Kraków 1911, s. 58-61; J. K. Ostrowski, Piotr Michałowski, Warszawa 1985, s. 136).


5 JAN WŁADYSŁAW CHEŁMIŃSKI (Brzustów k. Opoczna 1851 – Nowy Jork 1925)

NA PRZEJAŻDŻCE, 1880 [1886?] olej, płótno 57,5 x 71 cm sygn. p.d.: Jan v. Chelminski | 1880 [1886?] 38 000 zł

estymacja: 45 000 – 60 000

Więcej – www.agraart.pl


6 JULIAN FAŁAT (Tuligłowy k. Lwowa 1853 – Bystra k. Bielska 1929)

Z LITWY (W DRODZE), 1890 akwarela, gwasz, papier 21 x 29,5 cm sygn. p.d.: Jul Fałat | 90 Na odwrocie nalepka Fabryki Ram, zakładu galanteryjno-introligarskiego i stolarskiego Stanisława Malickiego & Co w Warszawie, ul. Nowo-Senatorska Nr 5. Na ramie nalepka wystawy w TZSP w Warszawie w roku 1904 (druk, atrament): No 4267 | Nazwisko autora Fałat | Juljan | Rodzaj dzieła akwarela | Tytuł Z Litwy | Wymiar / | Cena lub jego watość [!] / | Własność p. Juljana | Fuchsa | Adres | Warszawa d. 9 I 904 r.; – ponadto wzdłuż bocznych krawędzi tekst w języku polskim i rosyjskim: Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Królestwie Polskiem [!] Pochodzenie: w r. 1904 obraz był własnością Juliana Fuchsa (1844-1915), przedsiębiorcy, fabrykanta, właściciela warszawskiej Fabryki Cukrów i Czekolady, wieloletniego członka Tow. Zachęty Sztuk Pięknych.

35 000 zł

Umieszczona na obrazie, opisana wyżej, nalepka informuje, że ta – stosunkowo wczesna – akwarela Juliana Fałata została w r. 1904 pokazana na wystawie w warszawskim Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych. Była to „specjalna wystawa“ dzieł artysty, niestety bez katalogu. Poprzedził ją prasowy anons z prośbą do wszystkich posiadaczów [!] prac dyrektora Fałata o łaskawe udzielanie ich na urządzić się mającą wystawę. * Wśród zebranych następnie 36 obrazów różnej treści były zarówno prace olejne, jak i akwarele, których mistrzostwo szczególnie podkreślał – recenzujący wystawę – Tadeusz Jaroszyński. Tekst jego recenzji zawiera wnikliwą charakterystykę tej dziedziny twórczości artysty:

estymacja: 40 000 – 60 000

...Fałat jest przede wszystkim akwarelistą. /.../ prawdziwe mistrzostwo [jego] techniki i cechy skończenie artystyczne widzimy dopiero w malowaniu wodnym. Akwarela jest środkiem, przez który indywidualność jego twórcza wypowiada się najswobodniej i najbezpośredniej. Rzeczywiście do zdumiewającej wprost łatwości i zręczności doszedł artysta ten w rzucaniu na papier plam barwnych, do rozmywania ich wodą miękko i przejrzyście, do osiągania możliwie najwyższego napięcia tonów. Toteż akwarele jego nie boją się porównania z obrazami olejnymi, gdyż są równie mocne, co do wartości barw i światłocienia, a znacznie świeższe i bardziej powietrzne, przez tę właśnie lekkość, brak wszelkich śladów wysiłku i swobodę, z jaką spod ręki, w najwyższym stopniu pewnej siebie, wychodzą. Do najdoskonalszych pod względem owej śmiałości i pewności dotknięcia oraz siły doprowadzonej do najwyższej, możliwej w akwareli potęgi, należą obrazy z ostatnich czasów jego działalności /.../ Inny charakter pod względem traktowania mają prace wcześniejsze. Są kończone plamami drobniejszymi, bez tej jeszcze dzisiejszej szalonej werwy i rozmachu, niemniej przecież ujawniają już wybitny, niewątpliwy temperament urodzonego akwarelisty. Z tych na szczególną baczność zasługuje kilka głów wymodelowanych z nadzwyczajną miękkością i poczuciem karnacji, tudzież bardzo żywe i mocne w kolorze sceny rodzajowe... **

* Wystawa Fałata w Warszawie [w:] „Tygodnik Ilustrowany“ 1904, 1 półrocze, nr 1. s. 18 ** T. J. [T. Jaroszyński] Ze sztuki [w:] „Tygodnik Ilustrowany“ 1904, 1 półrocze, nr 4. s. 66


7 ALFRED WIERUSZ-KOWALSKI (Suwałki 1849 – Monachium 1915)

ORSZAK WESELNY, ok. 1890 olej, płótno 48,5 x 39 cm sygn. l.d.: A. Wierusz-Kowalski

230 000 zł

estymacja: 250 000 – 350 000

Alfred Wierusz-Kowalski, mimo że na stałe mieszkał i tworzył w Monachium, malował przede wszystkim obrazy osadzone w rodzimym, polskim krajobrazie i w realiach polskiej wsi. Dzieła te były wysoko cenione i poszukiwane na rynku sztuki, tak ze względu na „egzotyczny“ dla zachodnich odbiorców temat, jak i maestrię malarza. Wśród nich powtarzały się często motywy podróżne – wozy, dyliżanse, bryczki czy sanie na tle dość monotonnego, równinnego pejzażu, przepojonego jednak swoistym nastrojem melancholijnej tęsknoty. Artysta malował liczne „wesołe jazdy“, weselne orszaki, powroty z kościoła czy z jarmarków. Bohaterami swych obrazów czynił najczęściej polskich chłopów z Litwy, Mazowsza, okolic Krakowa czy Łowicza. Do tego zespołu należy także nasz Orszak weselny, barwna, pogodna scena w zimowej scenerii z konnym drużbą przewodzącym długiej kawalkadzie jeźdźców i – pełnych weselników – wozów. Obraz wyróżnia się wartościami czysto malarskimi – sugestywnie odtworzonym światłem szarzejącego już, zimowego dnia, lekką „rozproszoną“ mgiełką – oraz dbałością o realia, świetną charakterystyką postaci i doskonale uchwyconymi w ruchu końmi.


8 JÓZEF CHEŁMOŃSKI (Boczki k. Łowicza 1849 – Kuklówka k. Grodziska Mazowieckiego 1914)

PEJZAŻ – BOCZKI. PEJZAŻ Z BOCZEK, po 1900 olej, płótno naklejone na tekturę 14,1 x 20,8 cm (wymiary tektury: 15,1 x 21,8 cm) na odwrocie – na tekturze – napisy ołówkiem: – l.g.: P. Gutowski; – poniżej: 180 R 50; – p.g.: 5 Baroko [?]; poniżej pośrodku: 10/XI; – poniżej: 255K; – poniżej: 555 30 000 zł

estymacja: 35 000 – 50 000

Pejzaż z Boczek (wsi w powiecie łowickim, miejscu urodzin artysty) jest znakomitym przykładem fascynacji Chełmońskiego mazowieckim krajobrazem, zdałoby się, prozaicznym motywem rozległego, pustego pola z linią wiejskich obejść na horyzoncie, z niebem przejaśniającym się po letniej burzy i niemalże magicznym zjawiskiem, gdy z ciemnej, burzowej chmury wyłaniają się jasnobłękitne smugi światła. Malarska wizja artysty nadaje temu – realistycznemu przecież – pejzażowi wymiaru poetycznej nostalgii. Obraz fascynuje także wirtuozerią i swobodą malarskiego warsztatu, przestrzennością kompozycji, prostotą, prawdą oraz kojącym nastrojem spokoju nastałego po burzy. Prostota kompozycji i malarskie walory prezentowanego Pejzażu z Boczek pozwalają datować go na lata po roku 1900, okresu podsumowującego malarskie dokonania artysty. Po śmierci Józefa Chełmońskiego w jego dworku w Kuklówce pozostało wiele olejnych szkiców, studiów i rysunków. Te wykonywane najczęściej z natury „notaty malarskie“, artysta wykorzystywał jako materiał pomocniczy do malowania dużych obrazów. Miał do nich stosunek czysto instrumentalny, prawie nigdy nie pokazywał ich publicznie i jeszcze rzadziej sygnował. Natomiast dla najstarszej, niezamężnej córki malarza, Jadwigi (1879-1928), która po śmierci ojca przejęła pieczę nad Kuklówką, sprzedaż tych pracownianych prac stała się jedną z form utrzymania. Chełmoński malował swe malarskie „zapiski“ na luźnych kawałkach fabrycznie gruntowanego płótna, zazwyczaj nierówno odciętego z większego formatu lub – co dużo rzadziej – na kawałkach sklejki. Jadwiga – sprzedając czy darowując je – naklejała takie luźne płótno na tekturę lub, rzadziej, na płótno. Zwyczajowo, aczkolwiek nie zawsze, opatrywała te prace ustalonym napisemformułką, zaświadczającym o autentyczności dzieła.

Proweniencja: – spuścizna artystyczna Józefa Chełmońskiego; – po 1914 własność Jadwigi, córki artysty; – następnie kolekcja dr. Józefa Gutowskiego w Warszawie; – po 1937 własność jego syna Jana Gutowskiego; – po 1977 własność Marii Gutowskiej, córki Jana.

Obraz posiada ekspertyzę p. Tadeusza Matuszczaka, badacza i wybitnego znawcy życia i oeuvre artysty (z dnia 2 kwietnia 2017). Do tego opracowania odwołujemy się w poniższej nocie, przywołując obszerne fragmenty tekstu.

Według napisu na odwrocie oraz ustnej tradycji, Pejzaż z Boczek był własnością dr. Józefa Gutowskiego, warszawskiego lekarza, wieloletniego członka władz Zachęty, znanego i wytrawnego kolekcjonera. Jego kolekcja szkiców i rysunków Chełmońskiego liczyła około 40 pozycji, w tym przynajmniej 26 prac olejnych. Dla uformowania tego zbioru nie bez znaczenia była jego zażyłość czy nawet przyjaźń z Jadwigą Chełmońską. Od niej bowiem kolekcjoner nabywał prace artysty. Warto przytoczyć opinię o kolekcji dr. Gutowskiego wyrażoną przez znanego malarza i krytyka, Władysława Wankie przy okazji wystawy w Zachęcie w roku 1922: Oczywiście wyborna w swym niezwykłym doborze kolekcja D-ra Gutowskiego przoduje całej wystawie. /.../ Rzeczy te posiadają znaczenie dokumentu o nieprzemijającej wartości, stanowić mogą chlubę każdego zbioru, a ich właściciela ukazują jako miłośnika i znawcę, mało równych mającego w kraju. Jest tam między innymi parę prac prima vista, od razu na gorąco rzuconych fantazją, te, wyznajemy, podobają się nam więcej, jak potem powstałe obrazy! (Wł. Wankie, Z Zachęty. Wystawy: Józefa Chełmońskiego, Nirnsteina, Trzcińskiego, „Świat“ 1922, nr 36 z dn. 9 września, s. 12). Według ustaleń T. Matuszczaka, interesujący nas Pejzaż z Boczek eksponowany był w 1936 na wystawie w Łowiczu, gdzie pokazano 42 obrazy i rysunki Chełmońskiego ze zbiorów córki artysty, Marii z Chełmońskich Łoskowskiej oraz dr. Gutowskiego. Wystawę tę zorganizował Jan Wegner, znany badacz twórczości artysty. Obraz należy wiązać z jedną z trzech prac wymienionych w katalogu tej wystawy: – Katalog wystawy prac Józefa Chełmońskiego. Utwory ze zbiorów Marii z Chełmońskich Łoskowskiej i dr. Józefa Gutowskiego, Łowicz 11 -14. VI. 1936, Komitet obchodu 800-lecia Łowicza, Pejzaż (Boczki) – poz. 14 albo Pejzaż I – poz. 30, albo Pejzaż II – poz. 31.


9 JÓZEF BRANDT (Szczebrzeszyn 1841 – Radom 1915)

JARMARK NA KONIE. TARG NA KONIE W POLSCE, 1869 olej, płótno, 25 x 58,5 cm sygn. p.d.: J B. | 1869. Na górnej listwie krosna nalepka z wpisanym tuszem numerem: 24

200 000 zł

estymacja: 250 000 – 350 000

Przez całą twórczość Józefa Brandta przewijają się dwa główne, równoległe wątki – batalistyka i rodzajowość. Rodzajowość, widoczna nie tylko w obrazach z życia współczesnych mu mieszkańców wsi i miasteczek, lecz także w scenach i realiach z dawnych czasów, szczególnie z wieku XVII, epoki którą artysta szczególnie ukochał. Malował więc Brandt epizody z codziennego życia dawnej szlachty, żołnierzy, Kozaków, obrazy, w których niemal zawsze umieszczał konie, zwierzęta tak niezbędne ówczesnemu człowiekowi. Często podejmowanym tematem były tu targi i jarmarki, zwłaszcza – pełne ruchu – jarmarki „końskie“. Do tego zespołu należy też obraz znany jako Jarmark na konie lub Targ na konie w Polsce, dużych rozmiarów (83 x 160) płótno, ukończone w roku 1870. To wczesne dzieło, malowane w pierwszych latach pobytu artysty w Monachium znajduje się obecnie w prywatnej kolekcji w Polsce (wcześniej zbiory prywatne w Wiedniu; następnie kolekcja A. Ciechanowieckiego).* Malarskim szkicem, poprzedzającym namalowanie tego właśnie obrazu, jest – prezentowany tu – Jarmark na konie, oznaczony przez Brandta datą 1869. Jest to scena ze staropolskiego jarmarku, gdzie wśród taborów i namiotów, wśród tłumu barwnych postaci widoczne są konie – niektóre spokojnie stojące, inne biegnące, uchwycone w gwałtownym ruchu. Obraz cechuje się mistrzowską kompozycją, rysunkiem, światłem. Mimo wypełniającego płótno „tłumu“ czuje się tu głębię i przestrzenność pejzażu. W wersji finalnej Brandt – powtarzając w ogólnym zarysie kompozycję szkicu – nieco zmienił ugrupowanie postaci, koloryt, maść koni czy rozmieszczenie namiotów.

* Finalna wersja Jarmarku na konie repr. jest, m.in.: - „Wędrowiec“ 1905, nr 52, il. na s. 965; - Wybór dzieł sztuki polskiej i z Polską związanych ze zbiorów Fundacji imienia Ciechanowieckich, Zamek Królewski w Warszawie, Pałac Pod Blachą, październik – grudzień 1989, Warszawa 1989, s. nlb. nr kat. 10, il. barwna I;

- 1000 Arcydzieł malarstwa polskiego, [praca zbiorowa], wyd. Kluszczyński [b.d. i m.w.], s. 243, il.; - Egzotyczna Europa. Kraj urodzenia na płótnach polskich monachijczyków / Das Exotische Europa. Haimatsvisionen auf den Gemälden der polnischen Künstler in München, red. Eliza Ptaszyńska, [album wystawy] Muzeum Okręgowe w Suwałkach, 17 IV 11 X 2015, Suwałki 2015, s. 273, il. na s. 198.


10 ALEKSANDER ORŁOWSKI (Warszawa 1777 – Petersburg 1832)

JEŹDZIEC WSCHODNI pastel, karton 44,5 x 38,3 cm (w świetle oprawy) sygnatura i napisy (?) zatarte – po prawej u dołu oraz przy lewej krawędzi w połowie wysokości kompozycji na odwr. oprawy napis kredką: B.N B [?]/b p. 45 x 40 Ponadto ślad okrągłej pieczątki z nieczytelnym napisem. Z tyłu na ramie nalepka z odręcznym napisem: Officer of the TONGUSE /..../ [słowo przekreślone i poprawione na] cavalry

30 000 zł

estymacja: 35 000 – 45 000

Pochodzenie: – kolekcja Jana Pomiana-Bławdziewicza (1924-2016).

Ostatni właściciel obrazu, kolekcjoner i znawca sztuki, Jan Pomian-Bławdziewicz (1924-2016) pochodził z Nowego Miasta nad Pilicą, gdzie jego rodzina miała majątek ziemski z parkiem i pałacem. Podczas II wojny światowej wyjechał wraz z matką do Francji, gdzie początkowo uczył się w polskiej szkole, a później krótko studiował na uniwersytecie w Grenoble. W 1942 próbował przedostać się do Hiszpanii, zatrzymany na granicy dostał się do frankistowskiego obozu koncentracyjnego w Miranda del Ebro. W maju 1943 roku przedostał się do Anglii, gdzie został pilotem RAF-u. Po wojnie ukończył studia ekonomiczne na London University. W latach 1948-1960 był sekretarzem i bliskim współpracownikiem Józefa Retingera. Od 1965 obok Andrzeja Ciechanowieckiego prowadził w Londynie Heim Gallery, a później galerię Swiftdene and Old Masters. Był założycielem fundacji „Karta z dziejów“, poświęconej pamięci polskich Żydów. Odznaczony został Krzyżem Komandorskim Orderu Polonia Restituta.


11 WŁADYSŁAW ALEKSANDER MALECKI (Masłów k. Kielc 1836 – Szydłowiec 1900)

KRAJOBRAZ SPOD KRAKOWA, 1873 Widok z pod (!) Krakowa Krajobraz z zagrodą, Landschaft mit Gehöft olej, płótno (dublowane), 68,5 x 160 cm sygn. ukośnie l.d.: W. Malecki | 1873 r. 200 000 zł

Proweniencja obrazu nie jest znana; można jednak przypuszczać, że przez lata znajdował się w prywatnej kolekcji w Niemczech. Ostatnio, 11 marca 2017 wystawiony został na aukcji Hargesheimer & Günther w Düsseldorfie.

estymacja: 250 000 – 400 000

Krajobraz spod Krakowa jest wysokiej klasy dziełem Władysława Aleksandra Maleckiego, jednego z najwybitniejszych pejzażystów polskich 2. poł. XIX w., obrazem powstałym w najszczęśliwszym, „monachijskim“ okresie jego twórczości. Artysta wprowadził tu różne, często przez siebie stosowane, rozwiązania kompozycyjne i formalne, m.in. wydłużony format, podkreślające głębię przestrzenną przesunięcie elementów wertykalnych na jedną stronę kompozycji, rozległość panoramicznie ujętego pejzażu z obniżoną linią horyzontu i rozbudowaną partią zasnutego obłokami nieba, naturalność ujęcia, nikły, jakby „zatopiony“ w krajobrazie sztafaż, ciepłe, rozproszone światło zacierające kontrasty i natężenie barw czy wreszcie wrażliwie oddany łagodny nastrój spokojnego letniego dnia. Władysław Malecki, uczeń Christiana Breslauera w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych (1852-1856), kształcił się następnie (1867-1868) w Monachium, w prywatnej pracowni wybitnego pejzażysty Eduarda Schleicha st., nazywanego „ojcem Stimmungu“ i uważanego za twórcę szkoły krajobrazu, propagatora szerokich, panoramicznych ujęć pejzażu (zalecany kąt 150o) malowanego na płótnach o wydłużonym, „ręcznikowym“ formacie. Odnosił sukcesy na wystawach europejskich, m.in. w Monachium, Wiedniu, Berlinie i w Londynie, gdzie w 1874 zdobył złoty, a w 1877 srebrny medal. Po powrocie na stałe do kraju w roku 1880 opuściło go jednak powodzenie; zapomniany i schorowany artysta żył w niedostatku, i zmarł – dosłownie – z głodu. Jego, pozostała w pracowni, spuścizna została rozprzedana na licytacji w 1901 roku (kilkaset obrazów i rysunków).

Jak wskazuje data umieszczona przy sygnaturze, obraz powstał w roku 1873. W tym samym roku artysta namalował jeszcze kilka innych obrazów związanych z Krakowem i ważnych dla jego twórczości – przede wszystkim znakomity, prezentowany na wystawach w Monachium, Wiedniu, Warszawie Zamek królewski w Krakowie (MNW) oraz – pokazywane w Wiedniu i w Londynie, nieodnalezione dotąd płótno, Przedmieście Krakowa. Nasz obraz można natomiast hipotetycznie połączyć z dziełem wystawionym w roku 1873 w krakowskim Towarzystwie Sztuk Pięknych. Artysta pokazał wówczas dwie prace: Widok z pod Krakowa i Krajobraz z pod Krakowa po zachodzie słońca, a pierwsza z nich może być tożsama właśnie z omawianym obrazem. Jego temat i tytuł znajduje potwierdzenie w – znanym z reprodukcji w „Kłosach“ – rysunku Z pod Krakowa (! pisownia oryginalna), przedstawiającym dokładnie ten sam pejzaż z zagrodami przy wiejskiej drodze. Rysunek ten – o niewiadomym dziś miejscu przechowywania – traktować można jako pierwszy szkic kompozycji, szkic wykonany być może bezpośrednio w plenerze i będący podstawą do malowanej następnie finalnej kompozycji olejnej. Drobne różnice dotyczą odmiennego opracowania partii zieleni, liczby postaci sztafażu i – dodanego w obrazie – studziennego żurawia na dalszym planie. Widać, że ów swojski, podkrakowski motyw szczególniej zajął artystę, skoro w tym samym 1873 r. powrócił doń jeszcze w Drodze wiejskiej (MSŁ), obrazie z – nieco przetworzonym – widokiem na chaty i żuraw studzienny z dalszego planu naszej kompozycji.

Krajobraz spod Krakowa pochodzi z czasów drugiego pobytu Maleckiego w Monachium (1870-1880), a więc z okresu jego największego powodzenia na polu i rynku sztuki. W tych latach artysta przyjeżdżał także na krótkie pobyty do kraju, m.in. w 1872 i zapewne w 1873 był w Krakowie, a plonem tej bytności było kilka obrazów przedstawiających krakowskie i podkrakowskie motywy. Krajobraz spod Krakowa, 1872 lub 1873 rysunek; repr. w „Kłosach“ 1886


12 ALFRED WIERUSZ-KOWALSKI (Suwałki 1849 – Monachium 1915)

POLOWANIE NA LISA. LISA DOPADŁY!, ok. 1880 olej, płótno, 36,5 x 49 cm sygn. p.d.: A. Wierusz-Kowalski Na poprzeczce krosna nalepka galeryjna (druk, maszynopis) o treści: JOHN – ESTHER | ART GALLERY | ABBOT ACADEMY | ANDOVER, MASSACHUSETS | List No 57 | Wierusy – Kowolsks, A. | The Hunters

260 000 zł

estymacja: 300 000 – 400 000

Wierusz-Kowalski, który sam był zapalonym myśliwym i doskonale znał różne łowieckie arkana, malował wiele obrazów ze scenami z polowań. Często i w różnych wariantach i ujęciach powtarzał także motyw konnego polowania z chartami. Akcja Polowania na lisa rozgrywa się zimą, co daje artyście sposobność do śmiałych a równocześnie efektownych rozwiązań luministycznokolorystycznych – niebo rozświetla płomienna łuna zachodzącego słońca, od której różowieją śniegi pokrywające szerokie równinne pole. Mistrzostwo artysty widać także w gwałtownym ruchu jeźdźca, koni, psów, w sugestywnie przedstawionej połaci zmrożonego śniegu.

Obraz wpisuje się w zespół kilku podobnych scen z konnymi myśliwymi. Przywołać tu można obrazy Polowanie z chartami, Dojeżdżacz na polowaniu z chartami, Na przełaj przez łąki czy Na polowaniu

(patrz np. szereg obrazów na: www.agraart.pl oraz: H.P. Bühler, Polska szkoła monachijska. Józef Brandt, Alfred Wierusz-Kowalski i inni, Warszawa 1998, il. na s. 54, 56).


13 WOJCIECH KOSSAK (Paryż 1856 – Kraków 1942)

POLOWANIE PAR FORCE U JÓZEFA HR. POTOCKIEGO W ANTONINACH, 1903 olej, płótno, 53 x 100,3 cm sygn. l.d. WKossak | 1903 [w sygnaturze inicjały wiązane]

100 000 zł

estymacja: 120 000 – 180 000

Polowania par force – jeden z ulubionych tematów malarstwa Wojciecha Kossaka – dawały artyście możliwość przedstawiania koni, ujmowanych w żywiołowym, gwałtownym ruchu. Takich obrazów namalował wiele – do najwcześniejszych i najsłynniejszych należy Polowanie

cesarskie w Gödöllo (1887; ol. pł. 111 x 194 cm), na którym – wśród galopujących, portretowo potraktowanych, jeźdźców – artysta umieścił samego cesarza Franciszka Józefa. Innym – także bardzo reprezentacyjnym obrazem – było Polowanie par force u Józefa Potockiego w Antoni-

nach z roku 1909 (ol. pł. 109 x 165 cm); na nim również znalazły się portrety uczestników. Do Antonin na Wołyniu, majątku Józefa Mikołaja hr. Potockiego, Kossak jeździł kilkakrotnie, gromadząc wrażenia, szkice pejzażowe, a także studia portretowe do zamówionego przez gospodarza dużego obrazu. Po raz pierwszy był w Antoninach w roku 1903. Plonem tej wizyty był właśnie prezentowany tu obraz z kawalkadą jeźdźców w jesiennym pejzażu.


14 ROMAN KOCHANOWSKI

15 WŁADYSŁAW WANKIE

(Kraków 1857 – Freising k. Monachium 1945)

(Warszawa 1860 – Warszawa 1925)

PEJZAŻ

ZMIERZCH, przed 1900

olej, papier na tekturce; całość naklejona na deskę papier 11,2 x 16,7 cm; deseczka 11,8 x 17,1 cm sygn. l.d.: R Kochanowski na odwrocie – na deseczce – napis ołówkiem: 45/9817/3 | bok

olej, płótno, 58,2 x 35 cm sygn. p.d. Wł. Wankie

6 000 zł

Więcej – www.agraart.pl

estymacja: 8 000 – 12 000

20 000 zł

estymacja: 25 000 – 35 000


16 JÓZEF CHEŁMOŃSKI (Boczki k. Łowicza 1849 – Kuklówka k. Grodziska Mazowieckiego 1914)

NOC KSIĘŻYCOWA, 1876 TRÓJKA, WYJAZD

NA POLOWANIE,

CHASSE

EN

TRAINEAU, THE SLEIGHING ACCIDENT

olej, płótno, 132 x 186,5 cm [płótno oryginalne, bez dodanych nowych krajek: 130 x 185,2 cm] sygn. p.d.: JÓZEF CHEŁMOŃSKI PARIS | 1876 (podpis częściowo wykruszony i nie w pełni czytelny) 1 800 000 zł

2 000 000 – 2 500 000

POCHODZENIE: 16 listopada 1876 obraz został zakupiony przez Adolpha Goupila, paryskiego wydawcę i marszanda za sumę 5.000 franków, a następnie – tego samego dnia – sprzedany za 6.000 franków nieznanemu bliżej nabywcy o nazwisku C. Tapan. Dalsze losy obrazu nie są znane; w nieznanym czasie trafił do Stanów Zjednoczonych, gdzie w roku 2006 odnalazł się w jednym z instytutów badawczych w stanie Massachusetts. Wystawiony na aukcji w Domu Aukcyjnym SKINNER w Bostonie 16 maja 2006, został nabyty przez polskiego kolekcjonera.

Obraz Noc księżycowa jest tematem szerszego opracowania pana Tadeusza Matuszczaka, badacza i wybitnego znawcy życia i oeuvre artysty (Józef Chełmoński, Noc księżycowa, Radziejowice 2017). Odwołujemy się do niego w poniższej nocie, przywołując i cytując obszerne fragmenty tekstu.

„Odnaleziona Noc księżycowa swoimi artystycznymi qualitates odzyskuje należne miejsce wśród tych sztandarowych dzieł Chełmońskiego, które tworzą kanon polskiego malarstwa realistycznego.“ Jest to obraz klasy muzealnej, zajmujący ważne miejsce w historii polskiego malarstwa. Namalowany przez Chełmońskiego w roku 1876, przez 140 lat miłośnikom i badaczom dzieła artysty znany był tylko z fotografii. Jego odnalezienie w Stanach i następnie pojawienie się w Polsce jest prawdziwym wydarzeniem rozumianym w szerokim aspekcie polskiej kultury.


Józef Chełmoński malował Noc księżycową w Paryżu. Znalazł się tam już po studiach w Monachium, podróży na Ukrainę i ponadrocznym pobycie w Warszawie, gdzie w 1875 prezentował swoje obrazy na wystawach w Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych (m.in. Babie lato, Na folwarku, Jesień, Stróż nocny, Przed odjazdem gości, Wieczór letni, Wołyńskie miasteczko). Rozczarowany głosami krytyki i brakiem uznania u publiczności, skorzystał z życzliwości i wsparcia Cypriana Godebskiego i Heleny Modrzejewskiej, wyjeżdżając do Paryża w grudniu 1875. Początkowo zamieszkał w willi Godebskich w Neuilly, a od października 1876 już we własnej pracowni w centrum Paryża, nieopodal Place Pigalle. Możliwość jej wynajęcia zyskał dzięki nagłej poprawie sytuacji materialnej po sukcesie odniesionym na paryskim Salonie 1876 roku. Pokazał tam Sprawę u wójta i Roztopy, obrazy, które – jak to opisał Cyprian Godebski – „były niespodziewanym zjawiskiem, ściągającym uwagę publiczności. Jeszcze przed oddaniem hołdu talentowi przez publiczność skład sędziów wyraził uznanie, umieszczając obrazy Chełmońskiego na miejscu honorowym. Nazajutrz po otwarciu Salonu, dwaj powszechnie znani miłośnicy – znawcy, panowie Stewart i Goupil, ubiegali się o pierwszeństwo w nabyciu dzieł naszego artysty. Tym razem Ameryka zwycięstwo nad Francją odniosła: pan Stewart za skromną sumę 12.000 franków stał się szczęśliwym posiadaczem jedynego na sprzedaż będącego na wystawie obrazu Roztopy.

Pan Goupil jednak pocieszył się nabyciem obrazu, nad którym obecnie p. Chełmoński pracuje: Noc księżycowa, za 6.000 (sic!) franków; nadto wyraził gotowość nabycia wszystkich obrazów, ile ich zechce dostarczyć p. Chełmoński, po tejże samej cenie.“ Wzmiankowany przez Godebskiego, Adolph Goupil (1806-1893), najsłynniejszy paryski marszand i wydawca, założyciel firmy GOUPIL & Cie (trzy filie w Paryżu, filie w Nowym Jorku, Londynie, Hadze, Brukseli, Berlinie, Wiedniu) dostrzegał wielki talent Chełmońskiego i – według ustaleń Tadeusza Matuszczaka – kupił łącznie 23 obrazy artysty. Wydawał również fotograficzne reprodukcje jego dzieł, robiąc reklamę nie tylko malarzowi, ale i swojej firmie i tym samym wspomagając sprzedaż obrazów. Według Goupila – w osobie Chełmońskiego objawił się genialny artysta, który w swoich pracach „okazuje się mistrzem. Od czasów Gericault, nikt z taką siłą koni nie traktował.“ Takie „traktowane z siłą“ konie znalazły się także w obrazie Noc księżycowa. Wedle słów T. Matuszczaka, Chełmoński malując ten nokturn, sięgnął po „skrajnie trudny warsztatowo temat malarski, mierzący się z nikłym światłem nocy, stymulującym subtelną gradację niuansów barwnych, temat który potrafił mistrzowsko zrealizować.“ Motyw obrazu „‘przywiózł’ Chełmoński do Paryża w swojej genialnej pamięci wzrokowej z Ukrainy, a konkretnie z Lechaczychy, majątku należącego do ciotki malarza /.../ Z tych ‘przemyconych’ do Paryża, bez wątpienia malowniczych fragmentów kresowej rzeczywistości, stworzył Chełmoński obraz oczarowujący nastrojem jasnej, księżycowej nocy, otulającej białą ‘pierzyną’ kopnego śniegu uśpioną wieś... /.../“ „Podziw budzi wierność detalom, tym ze sfery kultury materialnej, jak ze sfery kultury obyczajów i zwyczajów (vide szczegóły uprzęży i budowy sań czy ubioru, jak też układ wiejskich obejść, a nade wszystko zachowań ludzi i zwierząt w ich naturalnym środowisku. /.../ Zaproponowane przez Chełmońskiego wyobrażenie, sugestywnością artystycznej wizji – kreowało synonim polskich kresów z ich egzotyką i malowniczością.“


Obraz opisywany, wymieniany, reprodukowany, m.in.: – C. Godebski, Listy o sztuce, XXIV, Salon 1876, „Gazeta Polska“ [Warszawa] Nr 108 (z dn. 4 (16) maja, s. 1; – przedruk [w:] C. Godebski, Listy o sztuce, oprac. M. Masłowski, Wyd. Literackie, Kraków 1970, s. 193-194 [tu jako: Noc księżycowa]; – „Sztuka“ 1897-1922, Kraków [1922] Nakład H. Alten berga & Gubrynowicza we Lwowie, s. XXVII [tu jako: Wyjazd na polowanie]; – J. Mehoffer, Sztuka polska wczoraj i dzisiaj, „Sztuki Piękne“ R. 1, 1924/25, nr 1, il. na s. 27 [jako: Trójka]; – F. Kopera, Malarstwo w Polsce XIX i XX wieku, Kraków 1929, s. 357, il. 365 na s. 347 [jako: Trójka]; – T. Matuszczak, Chełmoński poszukiwany, Dom Pracy Twórczej, Radziejowice 2011, s. 54, nr. kat. 26, il. na s. 54-55 [jako: Trójka];

– T. Matuszczak, Chełmoński w księgach handlowych Goupil & Cie, „Biuletyn Historii Sztuki“ 2014, nr 4, s. 650, poz. 2, il. 1 na s. 642 [Chasse en Traîneau Pologne; Wyjazd na polowanie]; – E. Ptaszyńska, Wilki, panny i grajkowie... Analiza porównawcza polskiego malarstwa monachijskiego z XIX w. na przykładzie twórczości Józefa Chełmońskiego i Alfreda Wierusz-Kowalskiego, „Biuletyn Historii Sztuki“ 2014, nr 4, s. 600 il. na s. 508 [jako: Wyjazd na polowanie]; – T. Matuszczak, Józef Chełmoński, Noc księżycowa, Radziejowice 2017, 11 ilustracji; – T. Matuszczak, Szczęśliwie odnaleziony obraz Józefa Chełmońskiego, po raz pierwszy wystawiony publicznie; patrz: http://niezlasztuka.net/o-sztuce/ jozef-chelmonski-noc-ksiezycowa/.


17 LUDWIK WIESIOŁOWSKI

18 ZDZISŁAW JASIŃSKI

(1854 lub 1856 – Warszawa 1892)

(Warszawa 1863 – Warszawa 1932)

W SŁOŃCU, 1890

W POLU, ok. 1920

olej, płótno na sklejce 64,2 x 39,2 cm sygn. p.d.: Ludwik Wiesiołowski | 1890

olej, płótno naklejona na tekturę 24,4 x 31,6 cm (wymiary samego płótna) sygn. p.d.: ZD. JASIŃSKI

* 8 000 zł

8 000 zł

estymacja: 12 000 – 18 000

Więcej – www.agraart.pl

*

do wylicytowanej ceny doliczona zostanie opłata organizacyjna (Premium) w wys. 26 % (VAT, droit de suite i podatek graniczny – 8%).

estymacja: 10 000 – 16 000


19 JÓZEF RAPACKI

20 JÓZEF RAPACKI

(Warszawa 1871 – Olszanka k. Skierniewic 1929)

(Warszawa 1871 – Olszanka k. Skierniewic 1929)

SZUWARY, 1928

BRZOZY I WRZOSY NAD STAWEM, 1924

olej, tektura, 55,8 x 38,7 cm sygn. p.d.: JÓZEF RAPACKI 1928

olej, pótno, 62 x 74,5 cm sygn. l.d.: JÓZEF RAPACKI | 1924

6 000 zł

25 000 zł

estymacja: 8 000 – 12 000

estymacja: 30 000 – 40 000

Więcej – www.agraart.pl


21 ANTONI KOZAKIEWICZ (Kraków 1841 – Kraków 1929)

WYKRADZIONA, przed 1886 inne tytuły: PORWANE DZIECIĘ, W OBOZIE CYGAŃSKIM, CYGAŃSKA RODZINA olej, płótno, 149 x 205,5 cm sygn. p.d.: Antoni Kozakiewicz Monachium Na odwrocie, na płótnie trzy duże stemple Galerie Wimmer (najstarszej i najsłynniejszej galerii sztuki w Monachium): WIMMER & Co. | GALLERY OF FINE ARTS | MUNICH.

180 000 zł

Pochodzenie: Zapewne w latach 80. XIX wieku obraz wystawiony był w prestiżowej Galerie Wimmer w Monachium lub w jej filii w Nowym Jorku; następnie znajdował się w Stanach Zjednoczonych, a jego losy nie były wiadome. W styczniu 2008 pojawił się na aukcji Sotheby’s w Nowym Jorku jako A Gypsy family. Następnie znalazł się w Polsce.

estymacja: 220 000 – 320 000

Jego olejne obrazy „odznaczają się niesłychaną poprawnością rysunku, a przedstawiają nadzwyczaj wdzięczne i ciekawe sceny z życia cygańskiego, ludu wiejskiego lub małych miasteczek /.../ Kozakiewicz opowiada pędzlem tak wymownie i dokładnie, że wszelkie objaśnienie są zbyteczne: widz sam z obrazu może sobie wszystko przeczytać, co mu artysta chciał powiedzieć. Tu stara Cyganka słucha z zajęciem pierwszych prób synka na skrzypcach /.../ Nie brak też scen głębszych, nawet rzewnych, jak np. Skradzione przez Cygankę dziecko“ (M. Bałucki).

Częste w malarstwie Kozakiewicza, tematy z życia Cyganów – ich zwyczaje, obozowiska, tabory i wędrówki – cieszyły się popularnością i budziły zainteresowanie swoją szczególną egzotyką. Artysta – podobnie jak i inni „polscy monachijczycy“ (m.in. Streitt, Kurella, Kotsis) malował wiele takich „cygańskich“ motywów, przenosząc na płótno uchwycone w plenerze szkice i studia. Niektóre kompozycje powtarzał, zmieniał, przerabiał tworząc odmienne wersje wcześniejszych obrazów. Podobnie było też z prezentowanym tu obrazem Wykradziona, którego kompozycję artysta powtórzył po latach, dodając w tle postać cygańskiego chłopca. Wiadomo, że motyw ten powtórzył jeszcze w akwareli (1899; wystawiona w TPSP w Krakowie). Wielokrotnie – w różnym kontekście – malował też samą cygańską modelkę (np. Mały wirtuoz). Treściowo Wykradziona nawiązuje do obiegowej, złej opinii o Cyganach, którzy rzekomo mieli uprowadzać dzieci i wychowywać je „jak swoje“.

Obraz wymieniony lub reprodukowany, m.in.: – „Tygodnik Ilustrowany“ 1886, 2 półrocze, nr 207 z dn. 6 (18) XII 1886, il. na s. 392 [drzeworyt Theodora Knesinga (1840-1927); – M. Bałucki, Antoni Kozakiewicz, [w:] „Tygodnik Ilustrowany“ 1898, 2. półrocze, nr 35, s. 685, 687-688.

Wykradziona, wersja późniejsza Zdjęcie ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego.

A. Kozakiewicz, Malarz w obozie Cyganów foto: www.romuzeum.pl


22 JAN WŁADYSŁAW CHEŁMIŃSKI

23 JULIUSZ KOSSAK

(Brzustów k. Opoczna 1851 – Nowy Jork 1925)

(Wiśnicz 1824 – Kraków 1899)

OFICER 1. PUŁKU SZWOLEŻERÓWLANSJERÓW GWARDII CESARSKIEJ

JARMARK NA KONIE W KRAKOWSKIEM, 1882

akwarela, papier, 27,5 x 25 cm (w św. passe-partout) sygn. p.d.: Jan V. Chelminski

akwarela, papier, 28 x 42 cm (w świetle passe-partout) sygn. l.d.: Juliusz Kossak | 1882

8 000 zł

28 000 zł

estymacja: 10 000 – 15 000

1. Pułk Szwoleżerów-Lansjerów Gwardii Cesarskiej (1-er Régiment de chevau-légers lanciers polonais de la Garde impériale) utworzony w 1807, istniał do roku 1815. Dowódcą pułku był Wincenty Krasiński.

Więcej – www.agraart.pl

estymacja: 35 000 – 45 000


24 JERZY KOSSAK (Kraków 1886 – Kraków 1955)

WIZJA NAPOLEONA W ODWROCIE SPOD MOSKWY, 1923 olej, tektura 97 x 141 cm sygn. l.d.: Jerzy Kossak 1923

48 000 zł

estymacja: 55 000 – 75 000

Wizja Napoleona w odwrocie spod Moskwy – obraz ze śnieżnym pejzażem i wyłaniającą się zza chmur głową Sfinksa „przypominającego egipskie zwycięstwo ‘boga wojny’, który teraz ze

sztabem i na tle niekończącej się colonne mourante swych wojsk ciągnie na zachód wśród zamieci, złamany zimą i mrozem“ – był jedną z najpopularniejszych oryginalnych kompozycji Jerzego Kossaka. Pierwsza wersja powstała w roku 1913, później artysta malował ten motyw wielokrotnie, przez lata powtarzając go w replikach o różnych wymiarach. Jedna z takich późniejszych wersji znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie, inna eksponowana była nawet w Muzeum panoramy Borodino w Moskwie (por.: K. Olszański, Jerzy Kossak, Wrocław 1992, s. 18, il. 55, 56). Prezentowany obraz jest stosunkowo wczesną realizacją ulubionego przez artystę tematu.


25 FRANCISZEK ŻMURKO (Lwów 1859 – Warszawa 1910)

SEN (ŚPIĄCA) na odwr.: Szkic portretu kobiety (węgiel; biele pastelem) ołówek, papier 16,8 x 24,5 cm (w św. passe-partout) 20,6 x 27,8 cm (cała karta) sygn. p.d.: Fr Zmurk.. Rysunek po konserwacji; pierwotnie był całą powierzchnią naklejony na tekturę

4 000 zł

estymacja: 5 000 – 10 000


26 LEON WYCZÓŁKOWSKI (Huta Miastkowska k. Siedlec 1852 – Warszawa 1936)

KWIATY W WAZONIE, 1917 akwarela, ołówek, papier 50,5 x 41 cm (w świetle passe-partout) sygn. ołówkiem l.d.: LWyczół... 1917. Na odwr. nalepka pośmiertnej wystawy artysty w TPSP w Krakowie w 1937 r. (druk, maszynopis, stempel): Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie | r. 1937 Nr 875/119/ | Autor Leon Wyczółkowski | Adres Własność P. Anny Grosse | Dzieło Kwiaty w wazonie | Wykonanie akwarela cena.- Na nalepce stempel: WYSTAWA POŚMIERTNA | L. WYCZÓŁKOWSKIEGO 10 000 zł

estymacja: 12 000 – 20 000

Pochodzenie: według napisu na – cytowanej wyżej – nalepce wystawowej w r. 1937 obraz był własnością Anny Grosse (1879-1973), wdowy po Juliuszu Grosse (1861-1933), malarzu, właścicielu winnicy i przedsiębiorcy zajmującego się handlem winem. Po śmierci męża Anna prowadziła rodzinną firmę (z pomocą syna Jana) aż do 1950 r.

Obraz opisany w katalogu wystawy: – Leon Wyczółkowski. Wystawa pośmiertna, czerwiec -lipiec 1937, Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie, s. 23, nr kat. 119 [Kwiaty w wazonie (1917) akwarela; ze zbiorów p. Anny Grosse].


27 STEFAN FILIPKIEWICZ

28 TADEUSZ STYKA

(Tarnów 1879 – obóz koncentracyjny w MauthausenGusen 1944)

(Kielce 1889 – Nowy Jork 1954)

ZIELONOOKA, ok. 1940 RÓŻE W KULISTYM WAZONIE olej, płótno, 63 x 52 cm sygn. l.d.: Stefan Filipkiewicz

olej, płótno 91,5 x 71 cm sygn. p.d.: TADÉ. STYKA.

10 000 zł

45 000 zł

estymacja: 15 000 – 20 000

estymacja: 50 000 – 70 000


29 WOJCIECH GERSON (Warszawa 1831 – Warszawa 1901)

PSOTNICA, 1894 olej, płótno, 70 x 51 cm sygn. p.d.: Wojciech Gerson | 1894 r

Pochodzenie: obraz – podarek ślubny Wojciecha Gersona dla, spokrewnionego z nim, Władysława Rudnickiego (ślub 12 września 1894) był dwukrotnie wystawiony w TZSP w Warszawie (1894 i 1901). Dalsze jego losy nie są znane; wiadomo jedynie, że przez ostatnie lata znajdował się w zbiorach prywatnych za granicą.

60 000 zł

estymacja: 80 000 – 120 000

Obraz, pod autorskim tytułem Psotnica, figurował w prowadzonym przez samego artystę rękopiśmiennym „Katalogu“ jego prac, będącym przed wojną w posiadaniu córek artysty – Marii Gerson-Dąbrowskiej i Jadwigi Bobińskiej. Materiały te spłonęły w roku 1944, podczas powstania warszawskiego; pozostały jednak wcześniejsze ich opracowania (K. Molendziński, A. Vetulani, A. Ryszkiewicz), będące najważniejszym źródłem do badań nad twórczością artysty.

Psotnicę, malowaną w późniejszych latach twórczości artysty, cechuje – charakterystyczne dla tego okresu – pewne odejście od konwencji akademickiej z rozjaśnieniem palety barwnej i lżejszym, swobodniejszym traktowaniem materii malarskiej.

Bibliografia: – Sprawozdanie Komitetu Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Królestwie Polskiem za rok 1894, Warszawa 1896, s. 31; – Sprawozdanie Komitetu Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Królestwie Polskiem za rok 1901, Warszawa 1901, s. 33; – K. Molendziński, Wojciech Gerson 1831-1901, Monografie artystów polskich, TZSP, Warszawa 1939, s. 69, nr kat. 440;

– A. Vetulani, A. Ryszkiewicz, Materiały dotyczące życia i twórczości Wojciecha Gersona, Źródła do dziejów sztuki polskiej, T. 2; Państwowy Instytut Sztuki; Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1951, s. 40, nr kat. 440; – J. Wiercińska, Katalog prac wystawionych w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie w latach 1860 – 1914, Wrocław 1969, s. 93; – Wojciech Gerson 1831-1901. Katalog wystawy monograficznej, [red. J. Zielińska], Muzeum Narodowe w Warszawie, Warszawa 1978, s. 95, nr kat. I/B/143.


30 WŁADYSŁAW BAKAŁOWICZ (Chrzanów 1833 – Paryż 1903)

DZIEWCZYNA I PERŁY olej, deska fazowana, 26,5 x 21 cm sygn. p.g.: LBakalowicz Paris na odwrocie napisy: – żółtawą kredką: Bakalowicz; – kredą: 818. Częściowo zatarty stempel paryskiej firmy oferującej materiały malarskie: R. N. DAME DE LORETTE, 46 | OTTOZ FRERES | /.../ 8 000 zł

estymacja: 10 000 – 15 000


31 LEOPOLD SCHMUTZLER (Mies (Stříbo) w Czechach 1864 – Monachium 1941)

DZIEWCZYNA Z RUMIANKAMI, ok. 1930 olej, płótno, 96,5 x 70,5 cm; sygn. p.g.: L. Schmutzler Na górnej listwie krosna nalepka Galerie Del Vecchio działającej w Lipsku jako sklep i znaczący salon wystawowy w latach 1799-1953. Treść nalepki (druk, stempel): Galerie Del Vecchio – Leipzig | No 182 | Gegr. 1799 – Sieben Ausstellungs-Säle – Gegr. 1799 12 000 zł

estymacja: 15 000 – 20 000


32 WOJCIECH KOSSAK (Paryż 1856 – Kraków 1942)

NA BALU. MENUET, przed 16 lipca 1884 wachlarz „płytkowy“ ze sceną dworską olej, drewno mahoniowe, liczba piór – 18, długość pióra – 26,5 cm; szerokość po rozłożeniu – 47 cm sygn. czerwoną farbą po prawej: Przyjaciółce mojej narzeczonej | WKossak [inicjały wiązane] Na odwrocie – malowane inną ręką – motywy kwiatowe; bratki i fiołki.

Pochodzenie: według przekazów wachlarz był, m.in. własnością śpiewaczki Ganny Walskiej (1887-1984) w Santa Barbara w Kaliforni.

22 000 zł

estymacja: 25 000 – 35 000

Kossak namalował Wachlarz jeszcze przed dniem swego ślubu z Marią Kisielnicką, tzn. przed 16 lipca 1884 roku. Prawdopodobnie malował go we dworze przyszłych teściów, w Stawiskach (powiat kolneński). Z listów Wojciecha do Marii, wiemy, że malarz wybierał się tam w lutym 1886. Pisał wówczas do narzeczonej – powoli zaczynam się do drogi gotować, marzę tylko o tym, z jaką radością będę

wjeżdżał w las stawiskowski, a potem zobaczę jasną Twoją główkę /../. Przywiozę ze sobą dużo płótna, dużo wachlarzy i będziemy ciągle malować, będzie Pani mogła rozdawać wachlarze na prawo i lewo, a lepsze sobie zabierać. (cyt. za: W. Kossak, Listy do żony i przyjaciół (1883-1942), opracował K. Olszański), t. I, lata 1883-1907, Kraków 1985, s. 67; list 21.)

Modne wachlarze płytkowe i plisowane, malowane przez znanych artystów-malarzy, w drugiej połowie XIX wieku zaczęły tracić swą rolę użytkową na rzecz funkcji czysto estetycznej, pamiątkarskiej i kolekcjonerskiej: zamiast służyć jako modniarski dodatek, zdobiły ściany salonu lub były umieszczane w serwantkach, stanowiąc dumę właścicieli, podobnie jak inne dzieła sztuki. (cyt. za: J. Różańska, Polski wachlarz malowany 1850-1914, Warszawa 2006, s. 7.)

Wojciech Kossak, we wcześniejszym okresie twórczości, także malował podobne wachlarze. Ozdabiał je przeważnie scenami rodzajowymi o tematyce polskiej (Wesele krakowskie, 1884) historyczno-rodzajowymi (Polonez i koncert Jankiela, 1883; Zaręczyny Tadeusza Kossaka, 1884) czy historycznymi (Napoleon ze sztabem obserwuje przebieg bitwy, 1887).


33 ÉMILE SCHMIDT-WEHRLIN

34 HIPOLIT LIPIŃSKI

(Miluza w Alzacji [?] – [?] aktywny w latach 1900 – 1925)

(Nowy Targ 1846 – Kraków 1884)

WIEŚNIACZKA SPOD KRAKOWA TARG W BRETOŃSKIM MIASTECZKU, ok. 1910 olej, płótno 30,3 x 40,8 cm sygn. p.d.: Schmidt-Wehrlin 5 000 zł

estymacja: 6 000 – 8 000

olej, płótno, 49 x 36 cm sygn. drapana p.d.: Hipolit Lipiński 10 000 zł Więcej – www.agraart.pl

estymacja: 15 000 – 25 000


35 FELIKS MICHAŁ WYGRZYWALSKI (Przemyśl 1875 – okolice Rzeszowa 1944)

NA PLAŻY, ok. 1930 olej, płótno, 56 x 65,5 cm sygn. l.d.: Sul la riva del „Princhipio“ [?] | F. M. Wygrzywalski Na krośnie cztery stemple firmy oferującej materiały malarskie: ISKRA & KARMAŃSKI | – KRAKÓW – oraz stemple odnoszące się do wymiarów krosna: 50 i 65. 15 000 zł

estymacja: 18 000 – 25 000


36 ALOIS ARNEGGER (Wiedeń 1879 – Wiedeń 1963)

WIDOK Z OKOLIC SORRENTO olej, płyta spilśniona, 61 x 92 cm sygn. p.d.: A Arnegger 12 000 zł

Więcej – www.agraart.pl

estymacja: 15 000 – 20 000


37 LEOPOLD GOTTLIEB (Drohobycz 1883 – Paryż 1934)

PRACZKI, 1922 kredka, pastel, gwasz, papier, 20,3 x 26,5 cm sygn. atramentem p.d.: l. gottlieb | Paris 22 Na odwrocie mała nalepka z tekstem maszynopisu: LEOPOLD GOTTLIEB | PRACZKI. Ponadto nalepka aukcyjna z datą 31 sierpnia 2008. 4 000 zł

estymacja: 6 000 – 10 000


38 WACŁAW BOROWSKI (Łódź 1885 – Łódź 1954)

SIELANKA, ok. 1925 pastel, ołówek, papier, 27 x 37 cm (w św. passe-partout) sygn. p.d.: WBorow (inicjały wiązane) 14 000 zł

Więcej – www.agraart.pl

estymacja: 16 000 – 25 000


39 WILHELM KOTARBIŃSKI (Nieborów 1849 – Kijów 1921 lub 1922)

NOC KSIĘŻYCOWA (FONTANNA W OGRODZIE) olej, płótno 107,5 x 164 cm sygn. na odwrocie p.g.: W K

150 000 zł

estymacja: 180 000 – 250 000

Noc, którą widzisz w słodkim snu oprzędzie, Jest przez Anioła wykuta w kamieniu... (G.B. Strozzi; przkł. L. Staff)

W malarstwie Wilhelma Kotarbińskiego często pojawiają się obrazy wplatające się w nurt symbolizmu przełomu XIX i XX w. Są wśród nich nokturny – widoki nocy, zmierzchów i świtów – o sugestywnym, sennym nastroju jakiejś nieokreślonej tajemnicy, tęsknocie, niepewności znaczeń. Artysta buduje je w oparciu o kontrasty ciemności i wątłego księżycowego światła, wydobywającego z głębokiego mroku kształty postaci, roślin, przedmiotów, budowli. Pojawiający się w tych obrazach ludzie – cisi, zamyśleni, melancholijni – wydają się prawie bezcielesnymi zjawami pochłoniętymi przez ciszę nocy. Podobny, elegijny nastrój odnajdujemy w obrazie Noc księżycowa. Z ciemności i bezruchu ogrodu wyłania się oświetlona zimnym blaskiem księżyca czasza marmurowej fontanny i rosnące przy niej białe kalie. Swoisty „głos ciszy“ niesie bijący w górę strumień wody.

Z przekazów wiadomo, że w zamyśle Kotarbińskiego Noc księżycowa kompozycyjnie łączyła się – w rodzaj dyptyku – z obrazem znanym jako Serenada księżyco-

wa, który ostatnio pojawił się na aukcji w Desie Unicum (12 X 2017). Istotnie Noc... jest kompozycyjnym dopełnieniem Serenady... i vice versa.

Serenada księżycowa, fot. Marcin Koniak / Desa Unicum


40 JAN STYKA (Lwów 1858 – Rzym 1925)

EUMAJOS, NACZELNY PASTERZ, przed 1927 olej, płótno, 73 x 60 cm sygn. p.d.: Jan Styka Na odwrocie napisy i nalepki: – na górnej listwie krosna – w części przysłonięty nalepką – napis farbą: [Eu]maios. – Sebastiano Capone.; na nalepce tuszem: 84. JAN STYKA | Odyssée. LIII; – na dolnej listwie oł.: Eumaios Chef des Pasteurs; – na lewej listwie bocznej oł.: Small Black Frame; – na płótnie owalny, zatarty stempel francuskiej

20 000 zł

firmy LUCIEN LEFEBVRE-FOINET (Paris, 19, rue Vavin et 2, rue Bréa), oferującej materiały malarskie; – powyżej stempla – nalepka wystawy w Łodzi (druk, atrament) o treści: Miejska Galeria Sztuki w Łodzi. | Autor śp. Jan Styka | Rodzaj pracy olejny | Nazwa „Eumajos naczelny | pasterz“ | No katalogu 86 | Data przyjęcia 16/VI – 30 r.

estymacja: 25 000 – 35 000

Obraz – z cyklu 83 (wg innych przekazów 85) obrazów Styki ilustrujących homerowską Odyseję – przedstawia Eumajosa, wiernego „boskiego pasterza świń“, który pierwszy przyjął herosa na Itace. Zamieszczony jako 53. kolejna ilustracja XIV pieśni eposu w książkowym wydaniu Odysei, które szerzej opisujemy w nocie do pozycji 41 niniejszego katalogu.

Obraz wymieniony, m.in.: – [kat.] Okrężna wystawa 1930/31: Jan Styka, Tadé Styka. Adam Styka, Warszawa, Nowy Świat 67; Łódź, Miejska Galeria Sztuki; Katowice, Gmach

Województwa; Kraków, Tow. Przyj. Sztuk Pięknych; Lwów, Gmach Politechniki, Poznań – Gdańsk, 1930, s. nlb., nr kat. 86 [LIII Eumajos, naczelny pasterz].


41 JAN STYKA (Lwów 1858 – Rzym 1925)

TELEMACH, SYN ODYSSA, przed 1922 olej tektura, 80 x60,5 cm sygn. – alfabetem greckim – p.d: Jan Styka napis l.d.: Telemachos Na odwrocie napis ołówkiem: 25 F. Niżej, również ołówkiem: Telemaque fils d’Ulysse

25 000 zł

estymacja: 30 000 – 40 000

Jest to jeden z cyklu 83 (wg innych przekazów 85) obrazów namalowanych przez Stykę jako ilustracje do homerowskiej Odysei; przedstawia Telemacha, drogiego syna Odyssa i Penelopy. Obraz zamieszczony został jako szósta kolejna ilustracja pierwszej pieśni eposu w opisanym niżej książkowym wydaniu Odysei z ilustracjami Styki. Cały ten cykl malował Styka od roku 1911. Wówczas to – razem z synami – wybrał się w podróż śladami Odyssa, aby przygotować potrzebne szkice i zebrać materiały. W roku 1923 większość płócien tej serii artysta pokazał na wiosennym Salonie Paryskim w Grand Palais, a później także i na innych wystawach, również w Polsce. Obrazy – w liczbie 80 – posłużyły jako ilustracje do luksusowego, sześciotomowego wydania Odysei, które w nakładzie 500 numerowanych egzemplarzy ukazywało się w Paryżu w latach 1922-1927. Edycja ta została przyjęta entuzjastycznie, a artystę uhonorowano Krzyżem Legii Honorowej. Recenzenci – z przesadnym zachwytem i patosem pisali, m.in. że „niepodobna obecnie oddzielić imienia Homera od imienia Jana Styki“, a „obrazy artysty są najpiękniejszym komentarzem do Odysei i ktokolwiek odtąd chciałby czytać ze zrozumieniem dzieło boskiego Homera, musi je czytać oczyma zapatrzonymi w dzieło Styki“.

Odyssée d’Homere par Jan Styka [trad. Eugene Bareste]; Paris, Société Générale d’Imprimerie et d’Édition, 1922-1927 Wydanie 6-tomowe, z 80 ilustracjami wg obrazów Jana Styki, zawiera: - T. 1: Livre de Télemaque - T. 2: Livre des Pheaciens - T. 3: Aventures d’Ulysse

- T. 4: Livre d’Eumaios (Ithaque du Sud) - T. 5: Livre d’Eurydée (Ithaque du Nord) - T. 6: Livre de la vengeance

Wydanie ukazywało się w zeszytach w latach 1922-1927 w nakładzie 500 egz.


42 ERNO ERB

43 WLASTIMIL HOFMAN

(Lwów 1878 lub 1890 – Lwów 1942)

(Praga 1881 – Szklarska Poręba 1970)

KUTRY RYBACKIE, 1922

HOMER, ok. 1945

olej, tektura, 33,5 x 47 cm (w świetle ramy) sygn. l. d.: E Erb Datowanie Kutrów rybackich oparto na podobieństwie motywu w Łodziach na Helu, obrazie podpisanym przez artystę – HEL 922 E Erb. (porównaj aukcja Agra-Art 12 X 2014).

olej, płyta, 53 x 43 cm sygn. po prawej na łuku liry: Wlastimil Hofman Na odwr. – nieczytelne (poza: 44 x 53) – napisy niebieską kredką i ołówkiem; w d. partii dłuższy 10 (?) wierszowy napis (komentarz artysty do obrazu?). Ponadto wycinek z „Dodatku ilustrowanego“ do „Życia Warszawy“ z 7 III 1965 – z artykułem o Hofmanie.

12 000 zł

10 000 zł

Więcej – www.agraart.pl

estymacja: 15 000 – 18 000

estymacja: 12 000 – 18 000

Malując postać Homera, przywołuje Hofman nie tylko pamięć o wędrówkach Odyseusza; obraz jest także odniesieniem do losów artysty i jego – pełnej trudów, cierpienia, rozterek – wojennej tułaczki z dala od kraju. Bezpośrednio po wojnie Hofman namalował jeszcze kilka obrazów o podobnej, alegorycznej wymowie – m.in. autoportret z biblijnym Mojżeszem (Autoportret tułaczy, 1945; aukcja Agra-Art 4 VI 2008).


Muzo! Męża wyśpiewaj, co święty gród Troi Zburzywszy, długo błądził i w tułaczce swojej Siła różnych miast widział, poznał tyle ludów

Zwyczaje, a co przygód doświadczył i trudów A co przygód na morzu ... (Homer Odyseja, tłum. Lucjan Siemieński, pieśń 1, w. 1-4)


44 FRIEDRICH ORTLIEB (Stuttgart 1839 – Monachium 1909)

SKRADZIONY POCAŁUNEK, ok. 1890 olej, płótno, 69 x 84,5 cm sygn. l.d.: F. Ortlieb | München 5 000 zł

estymacja: 6 000 – 10 000


45 WIKTOR KORECKI (Kamieniec Podolski 1890 – Komorów k. Warszawy 1980)

STARY MŁYN, 1933 olej, tektura, 36 x 51 cm sygn. p.d.: WIKTOR KORECKI | 1933 5 000 zł Więcej – www.agraart.pl

estymacja: 6 000 – 10 000


46 WOJCIECH KOSSAK (Paryż 1856 – Kraków 1942)

KASZTANKA MARSZAŁKA, 20 września 1927 olej, tektura 39,8 x 29,7 cm napis i sygnatura l.: „Kasztanka Marszałka-. | Wojciech Kossak | Mińsk Mazow 20 wrześ 1927 na odwrocie stemple: – 1. JUL. JAN BUROF | WARSZAWA | Nowy Świat 47; – 2. WYRÓB RAM STYLOWYCH | TWARDOSZ TADEUSZ | Warszawa, Obrońców 20. Ponadto częściowo czytelne napisy ołówkiem: p.d. i p.g /.../27

16 000 zł

estymacja: 18 000 – 22 000

Studia Kasztanki, ulubionej klaczy Józefa Piłsudskiego, malował Kossak we wrześniu 1927 w Mińsku Mazowieckim w związku z pracą nad konnym portretem Marszałka. Powstały wówczas dwa szkice całej Kasztanki i dwa studia samej głowy. „Wcale nie taka ostatnia ta staruszka

Kasztanka /.../ Zaczynam się do tego portretu palić, może być morowy“ – pisał wówczas artysta w liście do żony [W. Kossak, Listy do żony i przyjaciół (1883-1942), opracował K. Olszański), t. II, lata 1908-1942, Kraków 1985, s. 406]. W 1928 ukończył dwie wersje portretu Piłsudskiego

na Kasztance – w dużym i mniejszym formacie. Popularność obrazu sprawiła, że w latach następnych artysta namalował jeszcze kilka replik tej kompozycji.

Piłsudski na koniu pozuje Kossakowi do obrazu, „Kurier Codzienny“ 1928 Zdjęcie ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego.

Portret konny marszałka Józefa Piłsudskiego, 1928 ol. pł., 108,5 x 92,5 cm, MNW


47 WOJCIECH KOSSAK

48 WOJCIECH KOSSAK

(Paryż 1856 – Kraków 1942)

(Paryż 1856 – Kraków 1942)

UŁANI NA PATROLU, 1922

NA POPASIE, przed 1933

olej, płótno naklejone na tekturę, 40 x 30 cm sygn. p.d.: Wojciech Kossak | 1922 na odwrocie w lewym dolnym rogu pieczątka: PREZYDIUM RADY NARODOWEJ | m. Poznania | Wydział Kultury | Konserwator Zabytków Miasta. Obok nieczytelne napisy atramentem.

olej, tektura, 38 x 50 cm sygn. dwukrotnie p.d.: Wojciech Kossak Na odwrocie potwierdzenie autentyczności – napis odręczny – o treści: Stwierdzam iż praca ta | jest autentyczną Wojciecha | Kossaka | Kraków 15.VI.1933 r. | [pieczątka czytelna w części:] I. Horowitz | [podpis nieczytelny]

16 000 zł

30 000 zł

estymacja: 20 000 – 30 000

Więcej – www.agraart.pl

estymacja: 35 000 – 45 000


49 CZESŁAW WASILEWSKI (ZYGMUNTOWICZ) (ok. 1875 – Warszawa/Łódź 1946? 47?)

SPOTKANIE PRZED KARCZMĄ, ok. 1920 olej, płótno, 72,5 x 97 cm sygn. l.d.: Cz. Wasilewski na górnej listwie krosna odręczny napis: SPOTKANIE PRZED KARCZMĄ 16 000 zł

estymacja: 18 000 – 25 000


50 CZESŁAW WASILEWSKI (ZYGMUNTOWICZ) (ok. 1875 – Warszawa/Łódź 1946? 47?)

POWRÓT Z POLOWANIA Z ŁOSIEM, ok. 1930 olej, płótno, 50,5 x 62 cm sygn. p.d.: I Zygmuntowicz 6 000 zł Więcej – www.agraart.pl

estymacja: 8 000 – 12 000


51 WLASTIMIL HOFMAN (Praga 1881 – Szklarska Poręba 1970)

SZCZĘŚLIWA MATKA, 1938 olej, sklejka 99 x 70 cm sygn. l.d.: Wlastimil Hofman | 1938 Na odwrocie autorskie napisy: – u góry: „Szczęśliwa matka“; – niżej: Wlastimil Hofman | 1938 | Kraków – Zwierzyniec; – w dole: Hela Fliszewska | Józia Oprochówna | Wojtek Oprocha – Jacuś [nazwiska modeli umieszczone w miejscach odpowiadających ich wizerunkom na licu obrazu]. Ponadto liczne, nie zawsze czytelne i częściowo „zamazane“ różową kredką, napisy [m.in.]: – ołówkiem: – 10 i 2 [w kółkach]; – kredką: 99 x 70 cm

U góry w lewym narożniku uszkodzona nalepka wystawy w TZSP w Warszawie (druk, stempel, maszynopis, atrament) o treści: 44988 Autor Hofman [....]: 44988 | Autor Matka z dziećmi wykonanie ol. | Cena [...] wł. – 12 KW. 1938 Pośrodku nalepka z tekstem wpisanym ręcznie: AUTOR – WLASTIMIL HOF- | MAN | Szkl. PORĘBA 5 [.] – p. GÓRNA | 21) SZCZĘŚLIWA MATKKA [sic!] | 14) wys – 99 x 70 -

Pochodzenie: w latach 60. XX w. obraz był darem artysty dla Stanisława Dziąga, lekarza praktykującego w Szklarskiej Porębie, i odtąd pozostawał w zbiorach rodzinnych.

35 000 zł

estymacja: 40 000 – 50 000

Wlastimil Hofman często na odwrocie swoich obrazów umieszczał różne napisy, cytaty czy komentarze tyczące ich treści. Tym razem – obok tytułu Szczęśliwa matka – artysta odnotował także imiona i nazwiska modeli, dzieci z krakowskiej dzielnicy Zwierzyniec. W roku 1938 obraz był pokazywany na wystawie w warszawskiej Zachęcie p.t. Matka

z dziećmi – nota w katalogu wystawy odpowiada zapisowi na cytowanej wyżej nalepce.

Obraz wymieniony: – Przewodnik 132. Wystawa zbiorowa Wlastimila Hofmana, Tadeusza Cieślewskiego, Tadeusza Nartowskiego. Kolekcje prac Heleny Dowkontt, Jarosława Kirilenki, Kazimierza Korczaka-Mleczki,

Stanisława Z. Kostynowicza, Bolesława Kuźmińskiego, Marii Rogowskiej, Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie, IV – V 1938 R., s. 4, nr kat. 24 [wystawiony jako Matka z dziećmi, olej].


52 JÓZEF PANKIEWICZ (Lublin 1866 – Marsylia 1940)

TARG NA RYNKU KLEPARSKIM W KRAKOWIE. RYNEK KLEPARSKI W KRAKOWIE, ok. 1930 olej, tektura 27 x 37,5 cm sygn. p.d.: Pankiewicz | Rynek Kleparski Na odwr. nalepka z odręcznym napisem: A. C / 3 | 20/53. Ponadto nalepka depozytowa Muzeum Narodowego w Warszawie, gdzie w roku 2005 obraz był eksponowany na monograficznej wystawie Józefa Pankiewicza.

Proweniencja: z kolekcji Adama Ciechanowieckiego.

190 000 zł

estymacja: 220 000 – 280 000

Obraz opisany i reprodukowany: – S. Krzysztofowicz-Kozakowska, Józef Pankiewicz, wyd. Ryszard Kluszczyński, Kraków 1996, il. na s. 74; – B. Kokoska, Impresjonizm polski, wyd. Ryszard Kluszczyński, Kraków 2001, s. 12;

– E. Charazińska, Pankiewicz. Katalog. I. Malarstwo, w: Józef Pankiewicz 1866-1940. Życie i dzieło. Artyście w 140. rocznicę urodzin, MNW, Warszawa 2006, s. 186, nr kat. 475.


53 STANISŁAW IGNACY WITKIEWICZ (Warszawa 1885 – Jeziory na Wołyniu 1939)

PORTRET MARY (Marii Stefanii) ROUPPERT, z domu Jędrzejowskiej, VI 1936 pastel na papierze brązowym 63,8 x 49,3 cm [w świetle oprawy] sygn. u dołu: Ignacy Witkiewicz 1936 VI NP NTI + herb. (T. B) 35 000 zł

estymacja: 50 000 – 120 000

W ramach działalności Firmy Portretowej Witkacy najczęściej wykonywał portrety typu B, których cena z założenia miała wynosić 250 zł, co stanowiło równowartość ówczesnej przyzwoitej pensji. W praktyce jednak, zwłaszcza po 1930 r., z powodu kryzysu ekonomicznego artysta zgadzał się na niższe wynagrodzenie – najczęściej było to 50 zł i tyle właśnie kosztował portret Mary Rouppert, co wynika ze wzmianki w liście Witkacego do żony z 4 sierpnia 1936 r. Modelka (1891-1980) urodziła się w Anglii, dlatego w rodzinie była nazywaną Mary. Była córką Bolesława Antoniego Jędrzejowskiego (ps. BAJ) – jednego z założycieli PPS (wraz z J. Piłsudskim), który został później wydawcą. Rodzina mieszkała w Krakowie, gdzie Mary poznała swojego przyszłego męża.

Stanisław Rouppert (1887-1945), doktor medycyny, późniejszy generał brygady Wojska Polskiego ukończył studia na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Jagiellońskiego w 1912 r. Od sierpnia 1914 do lipca 1917 był naczelnym lekarzem I Brygady Legionów Polskich, a od listopada 1918 pełnił różne funkcje w służbie zdrowia Wojska Polskiego. Brał udział w wojnie z bolszewikami w 1920 r. Od października 1931 do września 1939 był szefem Służby Zdrowia Ministerstwa Spraw Wojskowych oraz członkiem Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. W 1939 wraz z żoną wyjechał do Francji, a stamtąd do Wielkiej Brytanii. Zmarł w Edynburgu. Po śmierci męża Mary wróciła do Polski i zamieszkała w Warszawie.

Portret Mary... Witkacy wykonał z niezwykłą starannością. Modelka przedstawiona jest realistycznie, z wielką dbałością o detale – oprawę wielkich oczu, regularny zarys brwi oraz ułożone w fale, upięte z tyłu włosy, a także lekkie rumieńce i małe usta o wydatnej górnej wardze. Miękko układająca się granatowa suknia o niewielkim dekolcie i jasnym kwiatowym wzorze potraktowana została bardziej szkicowo, lecz w połączeniu z zielonkawym tłem sugerującym umownie ujęty pejzaż stanowi znakomitą oprawę dla subtelnej urody modelki.

Portret sygnowany jest drugim imieniem i nazwiskiem artysty, a dodatkowa adnotacja informuje, że wizerunek należy do typu B, który według Regulaminu Firmy Portretowej zakładał rodzaj „charakterystyczny, jednak bez cienia karykatury [...], z pewnym podcięciem cech charakterystycznych, co nie wyklucza ‘ładności’ w portretach kobiecych. Stosunek do modela obiektywny’. Portret Mary Rouppert doskonale spełnia te założenia. Symbole „NP“ i „NTI“ oznaczają, ze artysta w czasie wykonywania portretu nie palił papierosów i nie pił alkoholu, a skrót „herb.“ informuje o wypiciu herbaty, którą Witkacy bardzo lubił i słusznie uważał za środek wzmacniający koncentrację przy pracy. Oznaczenia te sugerują także ciekawą obserwację natury obycza-

jowej – w towarzystwie damy z wyższych sfer, a taką była niewątpliwie żona doktora i zarazem generała Roupperta, nie wypadało palić ani spożywać napojów wyskokowych, natomiast do dobrego tonu należało wypić filiżankę herbaty... Portret Mary Rouppert jest więc nie tyko pięknym wizerunkiem subtelnej kobiety, ale i interesującym dokumentem epoki, która skończyła się wraz z wybuchem II wojny światowej we wrześniu 1939 r. Portret nie był dotąd publikowany ani wystawiany, choć w latach 2004-2017 znajdował się w depozycie w Muzeum Narodowym w Warszawie (nr inw. Dep. 3945). dr Anna Żakiewicz, historyk sztuki, witkacolog bioinfo: www.witkacy.hg.pl


54 STANISŁAW KAMOCKI

55 WIKTOR KORECKI

(Warszawa 1875 – Zakopane 1944)

(Kamieniec Podolski 1890 – Komorów k. Warszawy 1980)

CYRK OSKARDA W ZAKOPANEM, 1935

WIECZÓR W WARSZAWIE. W DESZCZOWY WIECZÓR, 1939

olej, tektura, 35,7 x 50,5 cm sygn. p.d.: St Kamocki [...] [.]5 Na odwrocie pośrodku napis (autorski?) atramentem: Stanisław Kamocki | „Cyrk Oskarda“ | w Zakopanem. Obok ołówkiem: Kr

6 000 zł Więcej – www.agraart.pl

estymacja: 8 000 – 15 000

olej, płótno, 33 x 22,2 cm (w świetle passe-partout) sygn. l.d.: WIKTOR KORECKI | 1939 Na odwrocie na płótnie sygnatura i autorski napis (adres artysty): WIKTOR KORECKI | WARSZAWA ul. Szczygla 11 – 41. 5 000 zł

estymacja: 6 000 – 10 000


56 STANISŁAW KAMOCKI (Warszawa 1875 – Zakopane 1944)

DWÓR W ZIMIE, ok. 1940 olej, tektura, 36 x 50 cm sygn. p.d.: S Kamocki 6 000 zł Więcej – www.agraart.pl

estymacja: 8 000 – 15 000


57 RAFAŁ MALCZEWSKI (Kraków 1892 – Montreal 1965)

ZIMA W MIEŚCIE, ok. 1950 olej, węgiel, tektura, 38 x 55,5 cm na odwrocie tuszem napis: 313. Pochodzenie: własność artysty, następnie jego rodziny – Zofii Mikuckiej-Malczewskiej i Barbary Lorenc – w Kanadzie. * 7 000 zł

*

estymacja: 10 000 – 20 000

do wylicytowanej ceny doliczona zostanie opłata organizacyjna (Premium) w wys. 26 % (VAT, droit de suite i podatek graniczny – 8%).


58 WŁADYSŁAW CHMIELIŃSKI

59 WŁADYSŁAW CHMIELIŃSKI

(Warszawa 1911 – Warszawa 1979)

(Warszawa 1911 – Warszawa 1979)

RYNEK W KAZIMIERZU NAD WISŁĄ Z KAMIENICAMI PRZYBYŁÓW

WAWEL W ZIMIE

olej, płótno, 25 x 35 cm sygn. p.d.: Wł. Chmieliński Na krośnie stemple odnoszące się do wymiarów obrazu. 7 000 zł

estymacja: 8 000 – 12 000

olej, płótno, 50,2 x 35 cm sygn. p.d.: Wł. Chmieliński 5 000 zł

Więcej – www.agraart.pl

estymacja: 8 000 – 15 000


60 STANISŁAW IGNACY WITKIEWICZ (Warszawa 1885 – Jeziory na Wołyniu 1939)

PORTRET HELENY BIAŁYNICKIEJ-BIRULA, VIII 1930 pastel na papierze brązowym 63,7 x 48,2 cm [w świetle oprawy] sygn. u dołu po lewej: Witkacy | 1930 VIII | (T.C + Co)

35 000 zł

estymacja: 50 000 – 100 000

Portretowana, Helena z Krajewskich Białynicka-Birula była żoną doktora Teodora. W latach 1920-1933 Białyniccy mieszkali w Zakopanem i należeli do bliskiego kręgu przyjaciół Witkacego, który nawet – od września 1930 do kwietnia 1933 – wynajmował pokój w ich willi „Olma“ przy ul. Zamoyskiego. W czasie spotkań towarzyskich z eksperymentami narkotycznymi Helena przygotowywała poczęstunek, co Witkacy raz złośliwie skomentował: I tylko Helena baczy wciąż troskliwie, | by Jej drodzy goście nie za wiele zjedli.

W trakcie każdego z takich spotkań artysta wykonywał nawet po kilkanaście portretów, które – w ramach rewanżu za gościnę – przechodziły na własność gospodarzy. W ten sposób Białyniccy zgromadzili ogromną kolekcję, liczącą ponad 300 prac Witkacego, w tym – co najmniej 36 portretów Teodora i aż 60 Heleny. Artysta portretował ponadto ich syna, Michała, oraz jego żonę, Marię z d. Gertnerównę. Duża część zbioru w roku 1965 trafiła do Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku.

Pojedyncze prace z kolekcji Białynickich pozostają nadal w rękach prywatnych i stanowią kolekcjonerskie rarytasy. Na pewno zalicza się do nich – prezentowany tu – Portret Heleny z sierpnia 1930 roku, który – zgodnie z adnotacją obok sygnatury – należy do typu C i został wykonany pod wpływem kokainy (skrót „Co“). Sposób przedstawienia modelki jest jeszcze realistyczny, jednak wzbogacony o niezwykłe efekty kolorystyczne, co podnosi jego ekspresję. Helena nie była może najpiękniejszą kobietą, z pewnością jednak odznaczała się silnym charakterem, co znalazło wyraz w portrecie. Nieco nieprzytomny wyraz jej ciemnych oczu wskazuje, iż w momencie portretowania nie tylko artysta, ale i modelka byli pod wpływem narkotyku. Jej mocno wymodelowana twarz z zaznaczonymi akcentami bieli i oranżu, oranżowy kontur oraz jaskrawo żółte tło sprawiają, że wizerunek ten należy do najbardziej interesujących w twórczości Witkacego. W tym okresie zresztą – w lecie 1930 roku – artysta pracował nad rozprawą omawiającą wpływ różnych narkotyków na umysł ludzki i twórczość artystyczną w oparciu o własne eksperymenty. Ukazała się ona drukiem najpierw w postaci artykułów w kolejnych pięciu numerach „Gazety Lwowskiej“ w sierpniu 1931, a następnie – w maju 1932 – w wydaniu książkowym pt. Nikotyna,

alkohol, kokaina, peyotl, morfina, eter + Appendix Prezentowany Portret Heleny Białynickiej-Birula nie był dotąd publikowany, niemniej – jest on nie tylko wybitnym przykładem twórczości portretowej Witkacego, ale w sposób istotny dokumentuje ważny okres życia artysty.

Z eksperyzy dr Anny Żakiewicz


61 STEFAN FILIPKIEWICZ (Tarnów 1879 – obóz koncentracyjny w MauthausenGusen 1944)

RÓŻE I BIAŁA PORCELANA olej, tektura, 34 x 49 cm (w świetle ramy) sygn. p.d.: Stefan Filipkiewicz 6 000 zł

estymacja: 8 000 – 15 000

62 TADEUSZ STYKA (Kielce 1889 – Nowy Jork 1954)

RUDA, ok. 1930 olej, płótno 81 x 66 cm sygn. p.d.: TADÉ. STYKA.

30 000 zł

estymacja: 35 000 – 50 000

Na odwrocie – na górnej krajce płótna odwiniętego na krosno napis: 23. s 646. Na dolnej listwie ramy – nalepka wystawy w TZSP w Warszawie w roku 1936 (druk, stempel, atrament): 36047 Autor STYKA TADEUSZ | Tytuł Ruda wykonanie ol. | Cena Wł. 63 Data 13 LUT 1936 Ponadto na ramie: – dwie małe, owalne (uszkodzone) nalepki paryskiej frmy Guichardaz César (29 et 31, Rue du Dragon), oferującej materiały malarskie; – napis 99,5 x 83,5; – napis: Largilliere | [...] trop dedore – notatka ramiarza odnosząca się do typu ramy: „Largilliere“ od nazwiska projektanta, malarza Nicolasa de Largilliére’a (1656-1746) W roku 1930 obraz był pokazany w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie i został wymieniony w katalogu tej wystawy. Zapis katalogowy odpowiada – cytowanym wyżej – napisom z nalepki umieszczonej na ramie obrazu: – [kat.], „Quo vadis“ Jana Styki. Tadeusz Styka. Adam Styka, Przewodnik Nr 110, [wstęp W. Bunikiewicz], TZSP Warszawa 1936, s. 12, nr kat. 63 [Ruda, ol.]. Więcej – www.agraart.pl


63 JÓZEF PANKIEWICZ (Lublin 1866 – Marsylia 1940)

PIWONIE W MAJOLIKOWYM WAZONIE, 1923 olej, płótno, 40 x 33,5 cm sygn. jasnobrunatną farbą l.d.: Pankiewicz | 23 Na odwrocie płótna, u dołu zatarty napis (ołówkiem?): Dla Stefana Laurysiewicza Na krośnie: stemple – 40 i 33 – odnoszące się do wymiarów obrazu, dwa nieczytelne wyrazy, a na górnej listwie napis: 31/19 i 33,7.

Pochodzenie: mocno zatarty napis na odwrocie płótna – Dla Stefana Laurysiewicza – wskazuje na proweniencję obrazu i jego czasową przynależność do zbiorów Stefana Laurysiewicza, długoletniego przyjaciela artysty, zamiłowanego kolekcjonera jego prac, a zarazem mecenasa wspomagającego finansowo prowadzoną przez Pankiewicza paryską filię krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych.

28 000 zł

estymacja: 30 000 – 50 000

Piwonie w majolikowym wazonie, obraz sygnowany charakterystycznym podpisem Pankiewicza, dobrze wpisuje się w większy zespół prac artysty malowanych w latach 20. XX w. Były wśród nich liczne, podobnie skomponowane martwe natury z bukietami kwiatów na neutralnym tle. W obrazach tych powtarzały się często te same, charakterystyczne wazony, zapewne takie, które były w użyciu w domu państwa Pankiewiczów. W kilku z tych kompozycji występuje też majolikowy, ozdobny i bardzo charakterystyczny wazon z „naszego“ obrazu, zawsze jednak ujęty odmiennie, z innej strony i pod nieco innym kątem. Rekwizyt ten pojawiał się zresztą i wcześniej, bo już ok. 1910 roku. Na blacie obok wazonu – podobnie jak i na „naszym“ obrazie – artysta umieszczał opadłe płatki, listki czy nawet całe kwiaty. Szereg bliskich analogii odnaleźć można przy porównywaniu „naszych“ Piwonii z różnymi Kwia-

tami Pankiewicza, których reprodukcje zamieszczone zostały w obszernym, świetnie opracowanym katalogu monograficznej wystawy tego malarza w Muzeum Narodowym w Warszawie (patrz: Józef Pankiewicz 1866-1940. Życie i dzieło. Artyście w 140. rocznicę urodzin [kat. prac malarskich oprac. E. Charazińska], MNW, Warszawa 2006). Uwagę zwracają – przede wszystkim – obrazy o numerach katalogowych 302, 303; oba z bukietami piwonii w znanym nam majolikowym wazonie, oba powstałe w – tym samym co nasz obraz – roku 1923. Bliskie „naszym“

Piwoniom – pod względem kompozycji, kolorytu, neutralnego tła, bujności bukietów – są także kompozycje z innymi kwiatami, np. obrazy reprodukowane w katalogu pod numerami 304, 308310, 313, 314, 462-465, 469, 470, 473.


64 BRUNO SCHULZ (Drohobycz 1892 – Drohobycz 1942)

Rysunek dwustronny: awers: SZEŚĆ NAGICH POSTACI PRZY STOLE, 1934-1936

rewers: DWIE KOBIETY, ok. 1935

ołówek, papier, 13,5 x 18,5 cm (w świetle passe-partout: 13,1 x 18,2 cm)

tusz, ołówek, papier, 18,5 x 13,5 cm (w świetle passe-partout: 18,2 x 13,1 cm)

50 000 zł

estymacja: 60 000 – 150 000

Pochodzenie: ze zbiorów Jerzego Ficowskiego (1924-2006), poety, pisarza, tłumacza, m.in. wybitnego znawcy twórczości Brunona Schulza. Do rysunku dołączone jest – wydane przez J. Ficowskiego – rękopiśmienne potwierdzenie autorstwa Brunona Schulza.

Rysunek Sześć postaci... jest wstępnym szkicem ilustracji, która w nieco zmienionej formie znalazła się w pierwszym wydaniu Sanatorium pod klepsydrą (Warszawa, Towarzystwo Wydawnicze „Rój“, 1937; s. 225; opowiadanie Edzio). Rysunek jest opisany i reprodukowany: – Bruno Schulz 1892 – 1942. Katalog – pamiętnik wystawy „Bruno Schulz. Ad Memoriam“ [pod red. W. Chmurzyńskiego], Warszawa, Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie, Warszawa 1995, s. 296, nr kat. 507; il. 197 na s. 280 [datowanie: ok. 1936]; – Bruno Schulz. Księga obrazów. Zebrał, opracował, komentarzami opatrzył Jerzy Ficowski, słowo/obraz/ terytoria, Gdańsk 2012, il. na s. 448 [dat.: ok. 1934].

Szkic dwóch postaci kobiecych z rysunku na awersie, a później w ilustracji do – wzmiankowanego obok – wydania Sanatorium pod klepsydrą (s. 225). Rysunek jest opisany i reprodukowany: – The drawings of Bruno Schulz, Edited and with an introduction by Jerzy Ficowski. With an Essay by Ewa Kuryluk, Evanston, Northwestern University Press, 1990, s. 111, nr kat. 60; – Bruno Schulz 1892 – 1942. Katalog – pamiętnik wystawy „Bruno Schulz. Ad Memoriam“ [pod red. W. Chmurzyńskiego], Warszawa, Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie, Warszawa 1995, s. 296, nr kat. 507, bez il. [dat.: ok. 1936]; – Bruno Schulz. Księga obrazów...., il. na s. 319 [datowanie: ok. 1934].


65 WOJCIECH WEISS (Leorda na Bukowinie w Rumunii 1875 – Kraków 1950)

MODELKA W BERECIE, ok. 1925 – 1929 olej, płótno, 80 x 65 cm sygn. p.d. WWeiss Na odwrocie numer czerwoną kredką: 237.

110 000 zł

estymacja: 150 000 – 200 000

Tę samą – pełną kobiecego wdzięku – modelkę przedstawił Weiss także na obrazie Modelka z gazetą (olej, płótno, 73 x 59,2 cm) wystawionym w D.A. Agra-Art w roku 2001 [fot. niżej].

Stanisław Świerz, w artykule omawiającym i charakteryzującym malarstwo Wojciecha Weissa, w tym, m.in. o jego aktach, których w okresie międzywojennym artysta malował szczególnie wiele, pisał:

...Weiss nie dyktuje modelowi pozy, nie wygina, nie wykręca mu członków, w poszukiwaniu niezwykłych ruchów. Patrzy na niego. Obserwuje go. Inspiruje się nim. Piękno jest zawsze naturalne. Najbardziej nieśmiertelne są pozy, które stwarza sama natura. Częstokroć w czasie pauzy, kiedy znudzony model przerzuca gazetę, nie zwracając uwagi czy kto na niego spogląda, Weiss bierze kartkę papieru i zaczyna w kącie szkicować... Tak powstały najszczęśliwsze inspiracje aktów Weissa, gdzie arabeska, ornament ciała, dyktuje sam swoje melodyjne rytmy. Nie szuka Weiss w akcie ani medytacji filozoficznych, ani rozważań geometrycznych, ni architektury... nie zamienia kobiet na kolumny – chce je po prostu malować w blasku ich ciała – jak kwiat zerwany, jak owoc dojrzały rzucony między obłoki materii i biel batystów. ... Tworzyć coraz to nowe orkiestracje kolorów ciała i harmonizować je razem z otoczeniem draperii /.../ Z tych ruchów leżących, leniwych i miękkich, z odpoczynku ciał smukłych i elastycznych /.../ Weiss wydobył nieskończone bogactwo motywu ... S. Świerz, Wojciech Weiss, [w:] „Sztuki Piękne“, R. 2, 1925-26, s. 145-163


66 TADEUSZ MAKOWSKI (Oświęcim 1882 – Paryż 1932)

TROJE DZIECI POD CHORĄGIEWKAMI, 1929-1930 olej, tempera, gwasz, tektura 41,5 x 50,5 cm (w świetle ramy: 40,2 x 43,5 cm) sygn. l.d.: Tadé | Makowski Na odwrocie nieczytelny, kilkuwierszowy napis ołówkiem; poniżej również ołówkiem: T. Makowski | Troje dzieci pod chorągiewkami

200 000 zł

estymacja: 250 000 – 350 000

W roku 1998 obraz był przedmiotem ekspertyzy p. prof. Władysławy Jaworskiej, wybitnej znawczyni twórczości Tadeusza Makowskiego i autorki licznych opracowań dotyczących życia i dzieła artysty. W tekście tym prof. Jaworska określa przynależność Trojga dzieci pod chorągiewkami do całego „długiego i bogatego cyklu kompozycji Makowskiego o charakterze dziecięcego karnawału

i nastroju poetyckiej groteski: na tle domyślnej kurtyny teatralnej stoi frontalnie do widza troje dzieci: dwóch chłopców w spiczastych czapeczkach i mniejsza dziewczynka w płaskim okrągłym bereciku. Maskaradowy, dowcipny wygląd nadają aktorom-marionetkom doprawione nosy (jeden jak marchewka!), uśmiechnięte usta, okrągłe jak paciorki oczy. Zarys dziecięcych figurek (widocznych tylko do półpostaci), mimo z lekka sfalowanych okryć, zdradza geometryzowany kształt w drzewie ciosanych ludowych kukiełek.“ Dzięki porównaniom z innymi, datowanymi obrazami (m.in. z Małymi pierrotami, 1930, MNW)* autorka datuje Troje dzieci pod chorągiewkami na lata 1929-1930. *repr., m.in.: – W. Jaworska Tadeusz Makowski. Życie i twórczość, Wrocław-Warszawa 1964, s. 227, il. 124; – W. Jaworska, Tadeusz Makowski – polski malarz w Paryżu, Wrocław 1976, il. 62.


67 STANISŁAW IGNACY WITKIEWICZ (Warszawa 1885 – Jeziory na Wołyniu 1939)

PROFESOR PULVERSTONE OKOCIŁ SIĘ ZE ZDZIWIENIA..., 21 III 1937 ołówek, papier, 25,3 x 36,5 cm sygn. u góry po lewej: Witkacy 1937 21|III | (Kopja) | NP | NTI poniżej: Profesor | Pulverstone | okocił się ze zdziwienia, | ujrzawszy że dwa jego | potwory, które uważał | za wytwory swej | chorowitej wyo- | braźni, zaczęły | ordynarnie | flirtować i czę- | stować się | astralnemi | cukierkami. u g. pośrodku, obok potwora po prawej: Potwory u g. po prawej: Żona Profesora | pogodziła się | ze stanem | rzeczy, bo | „cóż“, jak mówiła | niefrasobliwie u d. po prawej: Oswojona foka | Rózia na odwrociu: szkic portretowy – profil kobiecy

* 18 000 zł

Rysunek, który powstał – być może – dla jej córki z pierwszego małżeństwa, Barbary, przez lata pozostawał w kolekcji rodzinnej w Kanadzie.

estymacja: 20 000 – 40 000

Niejako na marginesie swojej właściwej twórczości, jaką były obrazy olejne oraz pastelowe portrety, Stanisław Ignacy Witkiewicz, począwszy od 1920 r., tworzył niewielkie, głównie ołówkowe, rysunki. Były one swoistym notatnikiem artysty, zapisem pomysłów literackich i plastycznych oraz przemyśleń natury ogólnej – na pograniczu wszystkich uprawianych przezeń dyscyplin – malarstwa, literatury, dramatu, a nawet filozofii. Oglądane razem sprawiają wrażenie dziwacznego komiksu, zwłaszcza, że większość z nich zawiera autorskie komentarze będące przykładami specyficznego, często absurdalnego, poczucia humoru artysty. Podobnie jak w malarstwie olejnym czy w dramatach, także w rysunkach Witkacego fantastyka miesza się z realnością, postacie ludzkie towarzyszą niezwykłym stworom, tworząc niekiedy zabawne, a czasem wręcz przerażające hybrydy budzące podziw dla wyobraźni artysty. Większość rysunków to z pewnością ilustracje do fantastycznych opowieści, które Witkacy wymyślał ad hoc, w czasie spotkań towarzyskich, ku uciesze przyjaciół oraz ich dzieci. W latach 1934-1937 powstał cykl rysunkowy, którego główna postać, Profesor Pulverstone – wielka kocica z ludzką, w dodatku męską, głową – wydaje na świat kocięta, co jest reakcją na widok flirtujących ze sobą dziwnych stworzeń będących wytworem fantazji profesora. Scenie towarzyszy postać kobieca – żona Pulverstone’a oraz kolejny fantastyczny stwór – oswojona foka Rózia. Obecnie znamy zaledwie trzy prace z tej serii – wykonane w lutym 1934 r., 2 listopada 1936 oraz 21 marca 1937 r. Z pewnością było ich więcej, jako że rysunek z roku 1936 zawiera adnotację, że jest to „kopia N 7“.

*

Pochodzenie: Profesor Pulverstone... był pierwotnie własnością Zofii Mikuckiej (1901-1995), drugiej żony Rafała Malczewskiego. Witkacy przyjaźnił się z obojgiem – cenił malarstwo Rafała i pozostawał pod urokiem urody oraz osobowości Zofii, którą kilkakrotnie portretował.

Pierwsza wersja, która pozostaje obecnie w zbiorach prywatnych, należała pierwotnie do rodziny Jana Józefa Głogowskiego – zakopiańskiego przyjaciela Witkacego, fotografa, który miał dwie córki, Zofię i Krystynę i to zapewne dla nich artysta wymyślił bajkę o dziwacznym profesorze, który okocił się w towarzystwie swej żony, dwóch fantastycznych potworów i oswojonej foki Rózi (zob. Stanisław Ignacy Witkiewicz 1885-1939. Katalog dzieł malarskich, oprac. I. Jakimowicz przy współpracy A. Żakiewicz, Warszawa 1990, poz. I 1825). Kolejna znana rysunkowa wersja tej opowieści (wymieniona wyżej „kopia N 7“) powstała dla Eugenii i Julitty, córeczek zakopiańskiego meteorologa, Józefa Federowicza, aktywnego uczestnika tamtejszych przedsięwzięć teatralnych, których spiritus movens był Witkacy (Towarzystwo Teatralne, Teatr Formistyczny). Od r. 2006 rysunek ten jest własnością Muzeum Tatrzańskiego (zob. Anna Żakiewicz, Witkacy. Kolekcja prac Stanisława Ignacego Witkiewicza w Muzeum Tatrzańskim w Zakopanem, Zakopane 2017, kat. 83). Absurdalna historia profesora, który okocił się wskutek urzeczywistnienia fikcyjnych potworów i najwyraźniej szokującego dlań stwierdzenia, że one – w dodatku – ze sobą flirtują, rozrastała się z czasem o liczbę powitych przezeń kociąt. Początkowo, w 1934 r., małych kotków było zaledwie trzy, dwa lata później – pięć, a w kolejnej, omawianej tu wersji – siedem. Za to uproszczeniu i odsunięciu na drugi plan uległy postacie potworów, choć ich historyjka została wzbogacona o konsumpcję astralnych cukierków. W tej ostatniej wersji postać Pulverstone’a zajmuje już całe centrum kompozycji. Z kolei żona profesora nabiera coraz większego dystansu do całej sprawy, a oswojona foka Rózia wyraźnie zaprzyjaźnia się z kociętami.

do wylicytowanej ceny doliczona zostanie opłata organizacyjna (Premium) w wys. 26 % (VAT, droit de suite i podatek graniczny – 8%).


Cała historia wiąże się z dwoma aspektami osobowości Witkacego. Wiadomo bowiem, że artysta bardzo lubił koty i miał ukochaną syjamską kotkę Schyzię, choć w Przedmowie do opublikowanego w 1932 r. zbioru esejów pt. Narkotyki żartobliwie wypierał się ojcostwa zrodzonych przez nią kociąt. Jednak wielokrotnie umieszczał koty tak w swych kompozycjach malarskich i rysunkowych, jak i w utworach literackich. Popularną zaś kołysankę Aa, a, kotki dwa, szare, bure obydwa... twórczo rozwinął na początku trzeciego aktu dramatu Tumor Mózgowicz napisanego w 1920 r. Jej dalszy ciąg wg Witkacego brzmi: Aa, a, kotki trzy, | Zjadły mózgi szare wszy. | Aa, a, kotki cztery, | Poszedł papa do hetery. | Aa, a, kotków pięć, | Mama czuje dziwną chęć. | Aa, a, kotków sześć, | Nieskończoność w szklance mieść. | Aa, a, kotów siedm, | Papa rzekł: I love you madam. | Aa, a, panter osiem | Mama rzekła... [tu tekst piosenki się urywa]. Jak widać, artystę fascynowała możliwość stopniowego zwiększania liczby kotków do siedmiu, a kilkanaście lat po opisaniu tego „procesu“ w dramacie uczynił go też motywem opisywanej tu serii rysunkowej. Być może, nieznane dotąd rysunki tego cyklu, którego głównym bohaterem jest profesor Pulverstone, przedstawiają inne liczby powitych przezeń kotków...

Pokazuje to ciekawy związek między różnymi gatunkami twórczości Witkacego – wielokrotnie zdarzało się bowiem, że raz wymyślony motyw (czy postać) artysta wykorzystywał później, w dowolnym czasie w różnych swoich utworach za każdym razem nadając mu nieco inną formę i znaczenie. Rysunek z 1937 r. jest więc nie tylko niezwykle interesującym przykładem wyobraźni oraz humoru Witkacego, ale ujawnia też mechanizmy jego twórczości, zarówno plastycznej, jak i literackiej. Rysunek został po raz pierwszy opublikowany przez Annę Żakiewicz w artykule Demon Zakopanego i zakopiański chochlik – groteska i dramat w twórczości Stanisława Ignacego Witkiewicza i Rafała Malczewskiego [w:] Zakopane w czasach Rafała Malczewskiego, pod red. D. Folgi-Januszewskiej i T. Jabłońskiej, Olszanica 2006, s. 41, il. 4/8 na s. 42-43. dr Anna Żakiewicz historyk sztuki, witkacolog bioinfo: www.witkacy.hg.pl


68 RAFAŁ MALCZEWSKI

69 RAFAŁ MALCZEWSKI

(Kraków 1892 – Montreal 1965)

(Kraków 1892 – Montreal 1965)

PEJZAŻ ZIMOWY, 1942-1950

KWIATY (MILKWEEDS), 1950-1956

na odwrocie: Szkic pejzażu brazylijskiego akwarela, papier, 51 x 68,5 cm sygn. l.d.: Rafał Malczewski na odwrocie w l.g. narożniku napis ołówkiem: 61; na szkicu w partii nieba, po prawej napis węglem: 352.

gwasz, tempera tektura, 70,5 x 56 cm sygn. p.d.: Rafał Malczewski

* 7 000 zł

Przedstawione na obrazie kwiaty to milkweeds (Asclepias L.) – pochodzące z Ameryki rośliny wytwarzające ostry i trujący sok mleczny; uprawiane są także jako gatunki ozdobne; nazwa polska – trojeść.

estymacja: 8 000 – 12 000

* 18 000 zł

estymacja: 20 000 – 30 000

Pochodzenie: oba prezentowane na tej stronie obrazy stanowiły własność artysty, następnie jego rodziny – Zofii Mikuckiej-Malczewskiej i Barbary Lorenc – w Kanadzie.

*

do wylicytowanej ceny doliczona zostanie opłata organizacyjna (Premium) w wys. 26 % (VAT, droit de suite i podatek graniczny – 8%).


70 MELA MUTER

71 LEOPOLD GOTTLIEB

(Warszawa 1876 – Paryż 1967)

(Drohobycz 1883 – Paryż 1934)

DZIECI PARYSKIE W PARKU (Les gosses de Paris).

KOBIETY W BIELI, 1930 – 1934

tusz, papier, 20,5 x 24,5 cm sygn. u dołu pośrodku: Muter. Na odwrocie rysunku napis atramentem: Les gosses de Paris. (Ten sam napis powtórzony także na „plecach“ oprawy). Powyżej ołówkiem wskazówki techniczne odnoszące się do sposobu oprawienia rysunku: 38 | bag. v. rouge | marges [.] 4 et 4,5 | [...] 3 000 zł

estymacja: 4 000 – 10 000

olej, ołówek, karton, 65 x 47,5 cm (cała kompozycja); 64 x 45 cm (w świetle passe-partout) sygn. p.d.: Leop. Gottlieb Poniżej napis tuszem: 12632 G [?] 10 000 zł

Więcej – www.agraart.pl

estymacja: 15 000 – 25 000


72 ZYGMUNT MENKES (Lwów 1896 – Riverdale, Nowy Jork 1986)

MARTWA NATURA Z KAPELUSZEM I BUKIETEM BZU, ok. 1930 olej, płótno 115,5 x 73,5 cm sygn. p.d.: Menkes

80 000 zł

estymacja: 90 000 – 120 000


73 SZYMON MONDZAIN

74 RAJMUND KANELBA

(Chełm Lubelski 1888 – Paryż 1979)

(Warszawa 1897 – Londyn 1960)

ANEMONY

DZIEWCZYNKA I DOMEK Z KART, ok. 1950

olej, płótno, 61,7 x 50,5 cm; sygn. po lewej: Mondzajn na odwr. autorski napis farbą na płótnie: „Anémones“ | S. Mondzajn | 5. rue Campagn [!] – Premiere | Paris XIVe

olej, płótno naklejone na tekturę, 40,6 x 30,3 cm sygn. u dołu pośrodku: Kanelba Na odwrocie długopisem: 3 [w kółku]

30 000 zł

13 000 zł

estymacja: 35 000 – 45 000

estymacja: 15 000 – 25 000


75 EUGENIUSZ EIBISCH

76 EUGENIUSZ EIBISCH

(Lublin 1896 – Warszawa 1987)

(Lublin 1896 – Warszawa 1987)

MARTWA NATURA, 1938

PORTERET MŁODEJ KOBIETY W CZERWONEJ SUKNI, połowa lat 30. XX w.

olej, płótno, 38 x 61 cm sygn. p.d.: Ejbich Na odwrocie na ramie nalepka: Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie | R. 1938 Nr 1739 342. | Autor Eibisz Eugeniusz Adres Paryż | Dzieło Martwa natura 20 000 zł

olej, płótno, 81 x 60,5 cm sygn. l.g.: E. Ejbisz 30 000 zł

estymacja: 25 000 – 35 000

Obraz opisany i wystawiany: – Wystawa Ogólna, Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych, Kraków grudzień 1938, kat. poz. 342 s. 16.

Więcej – www.agraart.pl

estymacja: 35 000 – 45 000


77 ZYGMUNT MENKES (Lwów 1896 – Riverdale, Nowy Jork 1986)

MARTWA NATURA Z KLAWIATURĄ, PATERĄ I WAZONEM KWIATÓW olej, płótno 81,5 x 66 cm sygn. p.d.: Menkes Z tyłu, na krośnie – na bocznej listwie krosna napis farbą: O’BRIEN. Na listwach bocznych stemple odnoszące się do wymiarów obrazu: 32 ANCO INCI; na listwach górnej i dolnej stemple: RUDOLPH GALLERIES | WOODSTOCK, N.Y.

Pochodzenie: – Rudolph Gallery, Woodstock, New York.

60 000 zł

estymacja: 70 000 – 90 000


78 ZYGMUNT WALISZEWSKI (Petersburg 1897 – Kraków 1936)

MALARZ, 1935 olej, tektura 41,5 x 32,5 cm Na odwrocie na tekturze nalepki: – CENTRALNE BIURO WYSTAW ARTYSTYCZNYCH | Warszawa „Zachęta“ Plac Małachowskiego 3 | Wystawa Festiwal Sopot Rok 1957 | Autor Z Waliszewski | Tytuł Malarz | W. Waliszewska Kraków; – 63; – ślady po dwóch nalepkach.

35 000 zł

estymacja: 40 000 – 50 000

Obraz Malarz (1935) pochodzący z końcowego okresu twórczości Zygmunta Waliszewskiego, ostatni raz był pokazywany na Festiwalu Sztuk Plastycznych w Sopocie w 1957 roku. Sprzedany następnie przez żonę artysty znalazł się w prywatnej kolekcji, skąd trafił na obecną aukcję. W katalogu wystawy monograficznej artysty (MNW 1999) był uwzględniony w spisie omawiającym zbiory prywatne, które nie były na wystawie eksponowane. Jest natomiast uwzględniony w spisie katalogowym publikacji towarzyszącej tejże wystawie (poz. II/42).

Obraz wystawiany i opisany: – Wystawa pośmiertna prac Zygmunta Waliszewskiego, IPS, Warszawa 1937, kat. poz. 88; – Wystawa pośmiertna prac Zygmunta Waliszewskiego, TPSP, Kraków 1937, kat. poz. 38, il.; – Katalog pośmiertnej wystawy obrazów Zygmunta Waliszewskiego, „Salon 35“, Poznań 1937, kat. poz. 43; – Zygmunt Waliszewski. Wystawa pośmiertna, Lwowski Zaw. Związek Art. Plastyków, 1938, kat. poz. 5;

– Zygmunt Waliszewski 1897-1936, X Festiwal Sztuk Plastycznych, Sopot lipiec-sierpień 1957, CBWA, kat. poz. 26; – Hanna Bartnicka-Górska, Anna Prugar-Myślik, Zygmunt Waliszewski 1897-1936, Wystawa monograficzna. Malarstwo i rysunek, Muzeum Narodowe w Warszawie, Warszawa 1999, kat. poz. II/42, s. 172.


79 JERZY HULEWICZ (Kościanki k. Wrześni 1886 – Warszawa 1941)

GRAJĄCY FAUN, 1927 olej, płótno 71,8 x 63,5 cm sygn. p.d.: JHulewicz 1927 Na odwrocie na krośnie nalepka Muzeum Narodowego w Poznaniu z wystawy Bunt Ekspresjonizm Poznański 1917-1925 z danymi obrazu. Obraz posiada ekspertyzę Włodzimierza Nowaczyka.

75 000 zł

estymacja: 80 000 – 120 000

Obraz opisany i wystawiany: – Bunt Ekspresjonizm Poznański 1917-1925, Muzeum Narodowe w Poznaniu, Poznań listopad 2003 – styczeń 2004, kat. poz. 57, il. s. 170.

W katalogu wspomnianej wystawy obraz Grający faun został tak opisany:

„Grupa obrazów podejmuje mitologiczny motyw fauna, uosabiającego pierwotne naturalne siły rządzące światem, co bezpośrednio odnosi się do filozofii Stanisława Przybyszewskiego, przez co prace te stanowią interesującą kontynuację wątków, jakie pojawiły się w twórczości Hulewicza związanej z BUNTEM i „Zdrojem“ /.../ Obrazy, przez lata nieznane szerszemu gronu widzów, pochodzą z najbardziej tajemniczego okresu w jego życiu, kiedy to malarz /.../ zajmował się administrowaniem dóbr Radziwiłłowskich na Wołyniu“.


80 JAN RUBCZAK (Stanisławów 1884 – obóz koncentracyjny w Auschwitz 1942)

NAD KANAŁEM W MARTIGUES, ok. 1920 olej, płótno, 50,4 x 61,4 cm sygn. p.d.: Jan Rubczak na odwrocie autorski napis: MARTIQUE [!] | pres de Marseille | Jan Rubczak | 9 rue Campagne Premiere | Paris 20 000 zł

Więcej – www.agraart.pl

estymacja: 25 000 – 35 000


81 SZYMON MONDZAIN (Chełm Lubelski 1888 – Paryż 1979)

WIDOK ALGIERU Z BAZYLIKĄ NOTRE DAME D’AFRIQUE olej, płótno, 46,5 x 55,3 cm sygn. l.d.: Mondzain Płótno napięte na francuskie krosno; na krótszym boku stempel – oznaczenie formatu: 10F. Na papierze oklejającym górną listwę krosna nalepka Domu Aukcyjnego ARTCURIAL z datą: 01. Juil 2008; obok napis tuszem: TM. 30. 06. 08. 083 164/4 30 000 zł

estymacja: 35 000 – 45 000

Szymon Mondzain – począwszy od roku 1925 – regularnie jeździł na plenery i dłuższe pobyty do Algieru, gdzie spędził też lata II wojny światowej i gdzie później – z przerwą na pobyty w Paryżu – stale przebywał, aż do roku 1965.


82 ALFRED ABERDAM

83 RAJMUND KANELBA

(Lwów 1894 – Paryż 1963)

(Warszawa 1897 – Londyn 1960)

TANIEC, 1957

TOM BAWIĄCY SIĘ ŻOŁNIERZYKAMI. TOM I ŻOŁNIERZYKI

olej, płótno, 73,5 x 92,2 cm sygn. p.d.: Aberdam 57 na odwrocie sygnowany czarną farbą: Aberdam | 1957 9 000 zł

Więcej – www.agraart.pl

estymacja: 12 000 – 15 000

olej, płótno na tekturze, 40,6 x 30,4 cm sygn. p.g.: Kanelba Na odwrocie nalepka z tekstem maszynopisu: Tom playing soldiers | by | Raymond Kanelba | 799 Park ave. | N. Y. C. Poniżej stempel firmy oferującej akcesoria i materiały malarskie: EMPIRE ARTISTS’ MATERIALS | 135 EAST C[...] | N [...] 15 000 zł

estymacja: 20 000 – 30 000


DOM AUKCYJNY AGRA-ART SPÓŁKA AKCYJNA 00-679 Warszawa, ul. Wilcza 55/63 tel. 22 625-08-08, 22 745-10-20, e-mail: agra@agraart.pl

ZARZĄD Zofia Krajewska-Szukalska prezes zarządu

Konrad Szukalski wiceprezes

Rafał Krajewski wiceprezes

Anna Jóźwik dyrektor Domu Aukcyjnego

Piotr Borkowski dyrektor zarządzający

Jolanta Krasuska kierownik działu (sztuka współczesna)

Grażyna Zielińska malarstwo rzemiosło artystyczne

Joanna Dziewulska historyk sztuki (sztuka tradycyjna)

Marcin Zieliński projekty graficzne

Katarzyna Jedynak promocja wydarzeń aukcyjnych

Agnieszka Warska księgowość

RADA NAUKOWA Anna Tyczyńska historyk sztuki, malarstwo

Renata Lisowska konsultacje konserwatorskie

Anna Prugar-Myślik historyk sztuki, malarstwo

Maryla Sitkowska historyk sztuki, grafika, rysunek

AUTORKI KATALOGU Anna Tyczyńska – historyk sztuki, absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, pracownik Muzeum Narodowego w Warszawie w latach 1971-2005, znawca malarstwa polskiego XIX/XX w., starszy kustosz zbiorów malarstwa polskiego, współautorka wielu wystaw i katalogów organizowanych w MNW. Anna Prugar-Myślik – historyk sztuki, absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, pracownik naukowy Muzeum Narodowego w Warszawie w latach 1976-2005, starszy kustosz zbiorów sztuki współczesnej, autorka wielu publikacji, katalogów i wystaw organizowanych w MNW i innych polskich i zagranicznych muzeach. Za konsultacje dziękujemy Elżbiecie Charazińskiej i Mariuszowi Klareckiemu.

Uprzejmie informujemy, że w zakresie obsługi prawnej współpracujemy z kancelarią prawniczą Anny Staniszewskiej w Warszawie. Roczna prenumerata katalogów (Sztuka Współczesna i Tradycyjna) wysyłanych przed każdą aukcją w pierwszej kolejności oraz wszelkie inne okazjonalne katalogi Agry-Art – 120 zł Wpłaty: RCB BANK, oddział Warszawa, numer konta: 28 1750 0009 0000 0000 0356 5408

Zdjęcia do katalogów Marcin Zieliński, Łukasz Macheta

WYDAWCA: Agra-Art SA Wszelkie prawa zastrzeżone.


FORMULARZ REJESTRACJI / ZLECENIA NA AUKCJĘ W DNIU 10 GRUDNIA 2017 IMIĘ: NAZWISKO: ADRES: NR DOWODU OSOBISTEGO: TELEFON: EMAIL:

BĘDĘ UCZESTNICZYĆ OSOBIŚCIE W AUKCJI ilość miejsc do zarezerwowania:

CHCĘ LICYTOWAĆ PRZEZ TELEFON pozycje wg numerów katalogowych:

nr telefonu, pod którym będę dostępny/a w czasie aukcji:

CHCĘ ZŁOŻYĆ ZLECENIE nr kat., opis obiektu, maksymalna cena (bez premium)

ZAPOZNAŁAM/EM SIĘ I AKCEPTUJĘ REGULAMIN UMIESZCZONY W KATALOGU AUKCYJNYM (LUB NA WWW.AGRAART.PL) Stosownie do wymogów ustawy z dn. 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych przez Agra-Art SA dla celów marketingowych. Dane podaję dobrowolnie i mam prawo wglądu do nich oraz do ich poprawiania.

DATA

PODPIS


Aukcja Sztuki Dawnej, 10 grudnia 2017  
Aukcja Sztuki Dawnej, 10 grudnia 2017  

Aukcja Sztuki Dawnej organizowana przez Agra-Art Dom Aukcyjny w Warszawie. Auction of Polish Fine Art by Agra-Art Auction House, Warsaw, Pol...