Page 1

7 czerwca 2019

nr 293

w numerze: Skarbnik powiatu nagrodzona

s. 3 Lider wolontariatu

s. 4 Reorganizacja starostwa

Za nami druga Niedziela z powiatem. Na stadionie przy ZSTiO mieszkańcy powiatu i okolic tłumnie zgromadzili się, aby spędzić wspólnie czas z rodzinami i samorządowcami. Przez całe popołudnie na odwiedzających czekało wiele atrakcji. Rozdano ponad dwa tysiące nagród. Więcej na s. 9

s. 7

Z sesji rady

Co z tą udarówką?

Ostatnie posiedzenie Rady Powiatu Wrzesińskiego odbyło się 27 maja. Ponownie procedowano nad utworzeniem Bursy Międzyszkolnej, która zagości w zmodernizowanym budynku przy ulicy Słowackiego. Tematem sesji była także inna bursa – nieczynny internat przy Gnieźnieńskiej.

Szpital Powiatowy we Wrześni dysponuje bardzo nowoczesnym i świetnie wyposażonym oddziałem udarowym. Niestety zwykle pacjenci z podejrzeniem udaru trafiają do innych szpitali, gdyż udarówka we wrzesińskiej lecznicy pozostaje bez finansowania z Narodowego Funduszu Zdrowia.

Dzień Dziecka w powiecie

s. 8 Wywiad z Cezarym

s. 8 Starostwo Powiatowe we Wrześni 21 czerwca (piątek) będzie nieczynne, w zamian za pracę

8 czerwca (sobota)

Więcej na s.3

Więcej na s.5

Więcej informacji na s. 4

– tego dnia Starostwo Powiatowe będzie czynne w godzinach od 7 do 15.


2

Informacje

Dziennik budowy zaplecza dydaktyczno-sportowego przy Zespole Szkół Politechnicznych

7 czerwca 2019

www.wrzesnia.powiat.pl

Dyżury radnych powiatowych Marek Przyjemski, każdy poniedziałek godz. 15-16, gabinet przewodniczącego – pokój 118, Starostwo Powiatowe ul. Chopina 10, lub po wcześniejszym uzgodnieniu telefonicznym pod nr. 501 378 215 Henryka Waligóra, każdy poniedziałek, godz. 14-17, „Mała Galeria” ul. Wiewiórowskiego 1 w Miłosławiu Mikołaj Kubiaczyk, od poniedziałku do piątku w biurze w Kokoszkach 25 po umówieniu telefonicznym 603 671 459 Przemysław Hirschfeld, pierwszy czwartek miesiąca pod nr.: 507 033 432 Grzegorz Trocha, w dni robocze pod nr. telefonu: 600 713 764, spotkanie po telefonicznym umówieniu Krzysztof Strużyński, codziennie, ul. 3 Maja 15 w Pyzdrach, godz. 15-16, tel.: 606 419 275

Dyżur telefoniczny (dni robocze): Janusz Balcerzak – 603 917 720, Robert Balicki – 505 175 585 , Waldemar Bartkowiak – 601 756 085, Małgorzata Cichacka – 510 424 184,

Jarosław Czyż – 607 162 660 (wtorki), Maciej Handkiewicz – 664 097 394 (godz. 8-20), Marek Kołodziejczyk – 500 169 060,

Wiesława Kowalska – 608 151 167 (godz. 9-11), Paweł Skrzypczak – 608 550 336, Stefan Tomczak – 605 071 705, Rafał Zięty – 606 607 306.

Wykaz dyżurów radnych i służbowe adresy e-mail znajdują się na: www.bip.wrzesnia.powiat.pl/24,dyzury-radnych

Wykonywanie instalacji grzewczej i wentylacyjnej

W sprawach skarg i wniosków: starosta wrzesiński Dionizy Jaśniewicz przyjmuje w poniedziałki od godz. 14 do 16 oraz po godzinach pracy Starostwa od godz. 16 do 16.30 po uprzednim uzgodnieniu telefonicznym pod nr.: 61 640 44 50. Wicestarosta wrzesiński Waldemar Grzegorek, sekretarz, skarbnik, naczelnicy wydziałów oraz pozostali pracownicy Starostwa przyjmują w poniedziałki od godz. 8 do 16 oraz w pozostałe dni tygodnia od godz. 7 do 15.

Dotacja na konserwację ścian i dachu Wicestarosta wrzesiński Waldemar Grzegorek oraz proboszcz Parafii pw. św. Marcina Biskupa w Kaczanowie ks. Piotr Nowak podpisali 29 maja umowę na dofinansowanie prac przy dachu oraz elewacji kościoła parafialnego w Kaczanowie. Z budżetu powiatu na ten cel przekazano 10 tys. zł.

W Centrum Badań i Rozwoju Nowoczesnych Technologii w Grzymysławicach trwa wyposażanie nowej sali szkoleniowej – pracowni maszyn obróbki skrawaniem – w zeszłym tygodniu dostarczono kolejne urządzenia.

Między nami kobietami Starostwo Powiatowe zaprasza na warsztaty, które odbędą się 22 czerwca w Czeszewie. Wydarzenie skierowane jest do kobiet, które nie ukończyły 50. roku życia. W programie przewidziano spotkanie z psychologiem-terapeutą o tym, jak budować relacje z partnerem, dziećmi i otoczeniem czy jak organizować swój czas. Nie zabraknie rozmów o kobiecości i seksualności. Ponadto uczestniczki będą mogły skorzystać z ćwiczeń relaksacyjnych z elementami jogi, a także zajęć z fizjoterapeutą. Będzie też czas na relaks w grocie solnej i integrację przy ognisku. Uczestniczki powinny zabrać ze sobą wygodny strój sportowy, matę do ćwiczeń i białe skarpetki (do groty solnej). W przypadku zebrania odpowiedniej liczby chętnych organizator zapewni transport z Wrześni. Na wydarzenie obowiązują zapisy – szczegóły na plakacie na stronie 16. Warto znaleźć czas dla siebie i spotkać się w babskim gronie, które najlepiej zna swoje troski i potrzeby. Zapraszamy! (red.)

Prace, które zostaną wykonane dzięki wsparciu powiatu wrzesińskiego, pozwolą na zabezpieczenie budynku przed działaniem warunków atmosferycznych, przede wszystkim wnikaniem wody opadowej w strukturę drewna. Impregnat, który do tej pory chronił gont oraz deski elewacyjne, złuszczył się i został wypłukany przez deszcz. Nowa warstwa ochronna prócz konserwacji nada nowy, świeży kolor elewacji. Kościół w Kaczanowie wybudowano w drugiej połowie XVIII wieku. Później dobudowana została kruchta. Obiekt był poddawany kilkukrotnym remontom, ostatni odbył się w 2008 roku i polegał na wymianie dachówki na gont. Kościół został wpisany do rejestru zabytków 5 marca 1970 roku. Mateusz Maserak

Karta EKUZ Udzielanie nieodpłatnej pomocy prawnej oraz świadczenie nieodpłatnej mediacji odbywa się według kolejności zgłoszeń, po wcześniejszym umówieniu telefonicznym (61 640 44 17, w godzinach 9-14). Na terenie powiatu znajdują się trzy punkty nieodpłatnej pomocy prawnej: 1. w Miłosławiu przy ul. Różowej 6, w budynku Miłosławskiego Centrum Kultury (obsługiwany przez Fundację „Taurus” z Poznania): w poniedziałki, środy i czwartki w godz. 13-17 oraz we wtorki i piątki w godz. 8-12; 2. we Wrześni przy ul. Wojska Polskiego 1, w budynku Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie (obsługiwany przez radców prawnych i adwokatów): w poniedziałki i piątki w godz. 8-12 oraz od wtorku do czwartku: godz. 13-17; 3. we Wrześni przy ul. Chopina 9, w budynku Urzędu Miasta i Gminy (obsługiwany przez Fundację „Taurus” z Poznania): od poniedziałku do piątku w godz. 14-18. Informujemy jednocześnie, że w 2019 r. w punkcie znajdującym się we Wrześni przy ul. Chopina 9 planowane są dyżury ze specjalizacją mediacyjną (jeden piątek w miesiącu) w następujących terminach: 28 czerwca, 26 lipca, 23 sierpnia, 27 września, 25 października, 22 listopada i 27 grudnia. UWAGA! Punkty znajdujące się na terenie powiatu wrzesińskiego będą nieczynne w następujących terminach w 2019 r. (dni ustawowo wolne od pracy): 20 czerwca (czwartek), 15 sierpnia (czwartek), 1 listopada (piątek), 11 listopada (poniedziałek), 25 grudnia (środa) oraz 26 grudnia (czwartek).

Już 4 lipca w Szpitalu Powiatowym będzie możliwość skorzystania z mobilnego punktu obsługi świadczeniobiorców Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego. Zbliża się czas wakacji, jeżeli planujemy wypoczynek poza granicami Polski, warto wyrobić sobie Kartę EKUZ. Potwierdza ona prawo do korzystania na koszt NFZ z niezbędnych świadczeń zdrowotnych w czasie pobytu na terenie innego państwa członkowskiego UE. Karta formatem zbliżona jest do dowodu osobistego

i można trzymać ją w portfelu. Szpital Powiatowy we Wrześni we współpracy z Wielkopolskim Oddziałem Wojewódzkim NFZ otworzy 4 lipca w godzinach 9-15 mobilny punkt obsługi, w którym możliwe będzie uzyskanie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego. Mobilny punkt w Szpitalu Powiato-

wym zlokalizowany zostanie w pokojach nr 10 i 11 przy SOR na parterze. Wszystkich zainteresowanych zachęcamy do zapoznania się z warunkami wydania takiego dokumentu, więcej informacji na stronie nfz-poznan.pl – w zakładce ,,Dla Pacjentów” – EKUZ Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego. Szymon Piotr Rewers


biuletyn@wrzesnia.powiat.pl

7 czerwca 2019

Samorząd

3

Z sesji rady Na szóstym w tej kadencji powiedzeniu Rady Powiatu Wrzesińskiego podjęto m.in. szereg uchwał oświatowych, a także zajęto się kwestią własności byłego internatu przy ul. Gnieźnieńskiej we Wrześni. Sesja, która odbyła się 27 maja w Centrum Badań i Rozwoju Nowoczesnych Technologii, standardowo rozpoczęła się od przedstawienia informacji dotyczących działań w okresie międzysesyjnym. Radni przyjęli też sprawozdanie z realizacji programu współpracy powiatu wrzesińskiego z organizacjami pozarządowymi. Następnie rozpatrzono uchwały, a wśród nich dominowały kwestie związane z oświatą. W związku z reformą oświaty, w ramach której gimnazja są wygaszane,

Jolanta Pielak

zdecydowano o likwidacji Gimnazjum dla Dorosłych w Zespole Szkół Zawodowych nr 2, a także ustalono sieć publicznych szkół ponadpodstawowych i specjalnych na terenie powiatu, gdyż dotychczas funkcjonujące licea ogólnokształcące i technika od nowego roku szkolnego przekształcą się odpowiednio w szkoły czteroi pięcioletnie. Na posiedzeniu powrócił także temat Bursy Międzyszkolnej – rada podjęła uchwałę o utworzeniu tego miejsca pobytowego dla uczących się we Wrześni. Bursa, zlokalizowana w świeżo wyremontowanym budynku przy ulicy Słowackiego 11, który obecnie jest na etapie wyposażania, wejdzie w skład struktur Powiatowego Centrum Edukacji Zawodowej. Będą w niej noclegi dla 40 uczniów, którym stałe miejsce zamieszkania uniemożliwia codzienny dojazd do szkoły publicznymi środkami transportu. Rada ustaliła, że stawka za miesięczne zakwaterowanie wyniesie 20 zł. Podczas obrad pochylono się nad petycją mieszkańców sołectwa Spławie, którą przedstawiał przewodniczący Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Mikołaj Kubiaczyk. Przedmiotem petycji był zły stan nawierzchni drogi

powiatowej między Wszemborzem a Spławiem, przebiegającej przez Cieśle Wielkie. Natężenie ruchu na tej czterokilometrowej drodze wynosi około 300 pojazdów na dobę. Mimo systematycznie wykonywanych remontów cząstkowych nawierzchni oraz porządkowania poboczy, mieszkańcy wskazali, że stan drogi nie sprzyja bezpieczeństwu jej użytkowników. – Szacunkowy koszt modernizacji wynosi 2-2,5 mln zł – powiedział Mikołaj Kubiaczyk. – Przebudowa nie znajduje się obecnie w planach inwestycyjnych powiatu – dodał. Po wysłuchaniu sołtys Spławia Wiolety Dzienniak, radni jednomyślnie podjęli uchwałę, wskutek której modernizacja zostanie przedstawiona jako propozycja do projektu budżetu powiatu na 2020 rok, choć jej zakres i termin są uzależnione od finansowych możliwości powiatu. W porządku obrad znalazło się także wyrażenie zgody na przeniesienie własności byłego internatu Szkoły Mleczarskiej przy ulicy Gnieźnieńskiej we Wrześni na rzecz skarbu państwa. Obiekt wraz z działką został darowany powiatowi w 2007 roku właśnie przez skarb państwa z przeznaczeniem na edukację publiczną. Budynek o po-

wierzchni użytkowej blisko 1 800 m² miał być zmodernizowany w ramach projektu „Rozwój szkolnictwa zawodowego na terenie powiatu wrzesińskiego”, na który powiat otrzymał dofinansowanie z funduszy unijnych. Niestety mieszkańcy jednego z lokali mieszkalnych w budynku odmówili przyjęcia wypowiedzenia umowy najmu i skierowali sprawę do sądu. – Nieruchomość nie może zostać opuszczona przez tych lokatorów, tym samym nie można realizować celu publicznego wskazanego w umowie darowizny – zaznaczyła naczelnik Wydziału Geodezji, Kartografii i Nieruchomości Jolanta Pielak. Obok tego, że nie ma możliwości przeprowadzenia remontu i stosownego wykorzystania byłego internatu, generuje on koszty bieżącego utrzymania. Czas pokaże, jaka będzie decyzja sądu i czy uda się zmienić przeznaczenie obiektu. Przy rozpatrywaniu spraw budżetowych wywiązała się dyskusja na temat Szpitala Powiatowego. Radni Prawa i Sprawiedliwości sprzeciwili się dodatkowemu wydatkowaniu funduszy na wrzesińską lecznicę. Dodajmy, że na ostatniej sesji nie zwiększano wydatków na szpital, a jedynie zmieniano klasyfikację budżetową już wcześniej

przekazanych pieniędzy. – Szpital we Wrześni jest szpitalem, który ma pełne obłożenie. Mało tego, uruchomiliśmy ostatnio Zakład Opiekuńczo-Leczniczy dla osób przewlekle chorych – powiedział starosta wrzesiński Dionizy Jaśniewicz. – Dopóki będę radnym Rady Powiatu wrzesińskiego, jeżeli będzie konieczność dofinansowania bieżącej działalności szpitala, nigdy się nie zawaham, aby zagłosować za finansowym wsparciem szpitala. Dla zapewnienia bezpieczeństwa pacjentom naszego powiatu – dodał. Przypomnijmy, że problem z budżetem placówki jest związany z wprowadzeniem tzw. sieci szpitali, przez co Narodowy Fundusz Zdrowia cofnął finansowanie oddziału udarowego – nowego i w pełni wyposażonego, dodajmy. Starosta wrzesiński odniósł się podczas sesji do audytu przeprowadzonego w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie we Wrześni po anonimie, który informował o rzekomych nieprawidłowościach w tej jednostce. – Materiał nie potwierdza zarzutów. Nie wskazano ani jednego przypadku naruszenia prawa – zaznaczył Dionizy Jaśniewicz. Klara Skrzypczyk

Mam ogromną satysfakcję Beata Matuszewska, która od ponad 12 lat zarządza powiatowymi finansami, 24 maja odebrała wyróżnienie „Skarbnik Samorządu 2019” przyznawane przez „Dziennik Gazetę Prawną”. Z tej okazji zadaliśmy jej kilka pytań. Serdecznie gratuluję pani nagrody. Co ona oznacza w świecie finansów publicznych? To duże wyróżnienie dla skarbników, zwłaszcza że nieraz musimy borykać się nie tylko ze sprawami ekonomicznymi, ale też politycznymi. Już po raz drugi w Gdyni doceniono naszą pracę, która wcześniej nie tyle nie była wyróżniana, co w ogóle specjalnie zauważana. Dla mnie, osoby, która pełni tę funkcję już przeszło 10 lat, jest to

Nagrodę wręczono podczas Kongresu Perły Samorządu w Gdyni

ogromne wyróżnienie, które napędza do dalszej pracy. Nie wiem wprawdzie, czy można jeszcze więcej pracować, ale na pewno mam ogromną satysfakcję i poczucie, że to, co robię, jest potrzebne i ważne.

księgowej, a w 2006 roku zostałam powołana na skarbnika, co zaczęło obowiązywać 1 stycznia 2007 roku – od tamtej pory pełnię to zadanie. Przeszłam wszystkie szczeble, więc wiem, co to jest praca w administracji.

Chyba można uznać to za sygnał, że dobrze zawiaduje pani naszymi finansami? Myślę, że tak. Daję z siebie wszystko i nie mam sobie nic do zarzucenia. Zresztą to też wynika z opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej – jako powiat wrzesiński nieraz byliśmy chwaleni, a jakiś czas temu nasze projekty zostały przedstawione w Ministerstwie Finansów. Uważam się za osobę rzetelną i profesjonalną. Dzięki temu znalazłam się w gronie wyróżnionych.

Co pani najbardziej lubi w tym zajęciu? Lubię to, że codziennie jest coś nowego. Niby niektóre zadania systematycznie się powtarzają, jak kwartalne sprawozdania, wykonania budżetu, projekty, ale codziennie spotykam się z innymi problemami, sprawami, a przede wszystkim osobami. Zawiaduję nie tylko grupą kilkunastu osób w wydziale, ale pod względem finansowym w zasadzie całym urzędem, a także wszystkimi jednostkami podległymi, przez co codziennie mierzę się z wieloma różnymi sprawami do rozwiązania, często trudnymi. Nigdy nie zostawiam jednak nikogo bez pomocy.

Jaka była pani ścieżka zawodowa? Jestem związana z powiatem od początku jego istnienia. Zaczęłam pracować w 1991 roku – najpierw krótko w Komendzie Powiatowej Policji we Wrześni, potem, gdy wydawanie paszportów stało się zadaniem rejonów, zajmowałam się obsługą paszportową. Gdy w 1999 roku pojawiły się powiaty, zostałam inspektorem w Wydziale Finansowym, po krótkim czasie powierzono mi funkcję głównej

Myślę, że pracownicy starostwa wiedzą, że jest pani bardzo silną osobą. A jaka jest Beata Matuszewska prywatnie? Prywatnie mam bardzo miękkie serce. W pracy może nie widać emocji i uczuć, ale przecież jak każdy mam inną twarz w domu. W pracy staram

się być twarda, chociaż mój charakter też trochę się zmienił. Teraz uważam, że każdy z nas powinien pracować dla dobra wspólnego. W życiu prywatnym mam trójkę dzieci, wnuka, dużo piesków. Kocham swoją rodzinę, kocham swoje pieski, bardzo lubię odpoczywać w ogrodzie, czytać książki, zwłaszcza publicystyczne. To też w jakiś sposób pomaga w pracy, bo dobrze jest być na bieżąco. Relaks w pani przypadku jest ważny, bo jednak, powiedzmy sobie szczerze – zawiaduje pani dużą kasą. Tak, to zdecydowanie jest zawiadywanie dużą kasą i można powiedzieć, że bywają takie okresy w mojej pracy, że trzeba pracować na okrągło. Zwłaszcza gdy pracujemy nad projektem budżetu i jego wykonaniem, trzeba poświęcić na to naprawdę dużo czasu. Bywają momenty, że można się troszkę zregenerować, ale trwa to krótko, bo pojawiają się nowe zadania i trzeba myśleć, gdzie sięgnąć po pieniądze, żeby je zrealizować. Czy uważa pani, że bez pasji nie ma dobrego pracownika? Uważam, że pracę w finansach trzeba „czuć”, bez tego nie będzie dobrego

pracownika. Właściwie obojętnie czy w tym, czy innym miejscu – swoją pracę trzeba kochać. Jeśli nie lubimy tego, co robimy, to nigdy nie przyniesie to dobrego efektu. Za nami Niedziela z powiatem. Jak pani, z perspektywy głównej organizatorki, ocenia tę imprezę? Niedziela przeszła moje oczekiwania. Usłyszałam same pozytywne rzeczy. Powiem też szczerze, że nie spodziewałam się takiej frekwencji – to mogły być 3-4 tysiące osób. Było też więcej dzieci niż w zeszłym roku. Już przed imprezą pojawili się pierwsi uczestnicy, którzy chcieli brać udział w różnych konkurencjach. Mam satysfakcję, że można coś zrobić małym kosztem dla takiego ogromu ludzi. To wszystko daje mi taki motor, by nie odpuszczać, kontynuować to, co się sprawdza, ale też wdrażać nowe pomysły, których mam dużo. Na Niedzieli z powiatem każdy znalazł coś dla siebie, od najmłodszego, bo mieliśmy atrakcje już dla 6-miesięcznych dzieci, po seniorów, których było naprawdę sporo. Oczywiście bez dobrej pogody nic by się nie udało, ale ja zawsze powtarzam, że dobrym ludziom zawsze świeci słońce. Mam nadzieję, że za rok będzie tak samo. Rozmawiała Klara Skrzypczyk


4

Aktualności

7 czerwca 2019

www.wrzesnia.powiat.pl

dok. ze s. 1

Jak „rodziła się” powiatowa szkoła muzyczna Trwało to dwa lata, ale od 1 września powiat wrzesiński będzie prowadził publiczną szkołę muzyczną I stopnia. Obecnie prawnicy ministra kultury analizują korekty powiatu do porozumienia, na podstawie którego minister przekaże powiatowi wrzesińskiemu realizację zadania – prowadzenie szkoły artystycznej. Podpisanie porozumienia jest podstawą do tego, by Rada Powiatu mogła podjąć uchwałę o utworzeniu szkoły. Szkoła rozpocznie pracę 1 września tego roku, więc czasu zostało niewiele. Powiat jest gotowy: powstał projekt uchwały o utworzeniu szkoły z projektem statutu, co pozwoli także na wprowadzenie zmian do budżetu powiatu zabezpieczających środki dla nowo powstałej placówki. Ustalono listę kadry z wymaganymi kwalifikacjami, opracowano procedury rekrutacji, przygotowano dokumenty do ogłoszenia konkursu na stanowisko dyrektora szkoły. Teraz powiat czeka tylko na porozumienie podpisane przez ministra. Pomysł na powiatową szkołę Początkiem działań była inicjatywa rodziców. W maju 2017 roku do sekretarz powiatu Bożeny Nowackiej prowadzącej wówczas zadania oświaty powiatowej, zwróciła się Anna Długosz, przedstawicielka grupy rodziców kształcących swoje dzieci w różnych ośrodkach muzycznych, z pytaniem, czy powiat mógłby otworzyć i prowadzić publiczną szkołę muzyczną. Argumentowała swój wniosek dużym zainteresowaniem rodziców, a także nauczycieli, którzy deklarowali wolę nauki i pracy w artystycznej placówce publicznej. Dla potwierdzenia tego w połowie czerwca w siedzibie Niepublicznej Szkoły Muzycznej „Allegro” prowadzonej przez Lilianę Kuczę odbyło się spotkanie sekretarz powiatu i starosty wrzesińskiego Dionizego Jaśniewicza z rodzicami, uczniami i nauczycielami szkoły muzycznej. Podczas spotkania dzieci zaprezentowały swoje umiejętności, dając koncert potwierdzający ich muzyczną pasję i warsztat. Rozmowy z zebranymi przekonały starostę do rekomendowania sprawy powołania publicznej szkoły muzycznej Zarządowi Powiatu. Na posiedzeniu Zarządu, jeszcze w czerwcu 2017, sekretarz powiatu przedstawiła informację o spotkaniach dotyczących projektu powołania szkoły. Poinformowała, że jako szkoła artystyczna, szkoła muzyczna I stopnia jest prowadzona przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego, zaś jeśli powiat chciałby prowadzić taką placówkę, musi zwrócić się do ministra o przekazanie realizacji tego zadania. Przedstawiła możliwy schemat organizacji szkoły, poinformowała Zarząd, że powiat pozyska subwencję na prowadzenie szkoły, ale dopiero od stycznia następnego roku. Zarząd odłożył ostateczną decyzję do czasu, kiedy wyliczone zostaną koszty powstania i funkcjonowania szkoły. 1 września naczelnikiem Wydziału Edukacji został Ste-

fan Tomczak, który z energią przejął prowadzenie spraw dotyczących powstania szkoły. Na posiedzeniu we wrześniu 2017 Zarząd Powiatu po zapoznaniu się z wyliczeniami kosztów stworzenia i funkcjonowania szkoły, jednomyślnie zarekomendował powołanie Powiatowej Szkoły Muzycznej I Stopnia. Decyzja ta dała zielone światło pracownikom Wydziału Edukacji. Duże wsparcie i pomoc merytoryczną w ustalaniu zakresu programowego szkoły, jej wyposażenia i kadry otrzymali od Liliany Kuczy – prowadzącej szkołę „Allegro”, która od kilku lat lobbowała za powołaniem publicznej szkoły muzycznej we Wrześni. Z jej pomocą skonstruowano także ankietę dla rodziców sześcioletnich dzieci. Wyniki ankiety były bardzo zadowalające. Ponad trzystu rodziców zadeklarowało chęć posłania swoich dzieci do publicznej szkoły muzycznej. Zaplanowano lokalizację szkoły w budynku na ul. Leśnej 10, rozpoczęto kompletowanie kadry, Liliana Kucza zadeklarowała pomoc w organizacji szkoły, w tym częściowe użyczenie instrumentów muzycznych, zaplanowano budżet placówki, w ramach którego znalazły się środki na wynagrodzenia kadry, a także na wyposażenie obiektu. Naczelnik wydziału odbył spotkania w MKiDN i z przedstawicielami ministra, a także z wizytatorem Centrum Edukacji Artystycznej. Uchwałą nr 233/XXXVII/2017 z 8 listopada 2017 roku Rada Powiatu Wrzesińskiego wyraziła zgodę na utworzenie szkoły muzycznej I stopnia. W lutym 2018 złożono do ministerstwa wniosek o przekazanie powiatowi realizacji zadania w zakresie prowadzenia szkoły artystycznej. Do wniosku dołączono dokumenty wymagane przepisami. Wkrótce od-

była się wizytacja wizytatora CEA. Analizując dokumenty: wykaz kadry, wyposażenie, warunki lokalowe i planowaną organizację szkoły, stwierdził on, że jego opinia będzie pozytywna, bo powiat jest dobrze przygotowany do otwarcia szkoły. Pierwsze podejście się nie powiodło Po pięciu miesiącach, w czerwcu 2018, ku wielkiemu zdziwieniu i rozczarowaniu powiatu, otrzymał on decyzję negatywną. W uzasadnieniu dyrektor Departamentu Szkolnictwa Artystycznego w MKiDzN argumentowała, że sieć publicznych szkół muzycznych w najbliższej oko-

stopadzie 2018 roku kierowanie Wydziałem Edukacji przejęła Katarzyna Starzyńska. Pracownicy wydziału rozpoczęli prace nad złożeniem kolejnego wniosku, weryfikowali stanowisko ministerstwa w kontekście argumentu, że bliskość publicznych szkół w Gnieźnie i Słupcy zabezpiecza potrzeby naszych mieszkańców. Szkoła muzyczna I stopnia w Gnieźnie to placówka ogólnokształcąca, realizująca program ośmioklasowej szkoły podstawowej, co zupełnie nie jest zbieżne z naszymi potrzebami, w tej szkole kształci się zaledwie trzech mieszkańców naszego powiatu, w szkole muzycznej w

Aula Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza będzie pełnić funkcję sali koncertowej nowej szkoły muzycznej

licy Wrześni zapewnia w stopniu wystarczającym potrzeby społeczności lokalnej w zakresie edukacji muzycznej. Rodzice uczniów, którzy stale dopytywali o decyzję ministra, także nie ukrywali rozczarowania, wyrażali nadzieję, że to nie koniec starań powiatu o powołanie publicznej szkoły muzycznej. Zarząd Powiatu jednogłośnie wyraził wolę ponowienia wniosku do ministra kultury. Po wyborach samorządowych, w li-

Słupcy, będącej tylko szkołą artystyczną (taką zgłaszał do ministra powiat wrzesiński) obecnie uczy się dziewięciu wrześnian. Nieprawdziwy okazał się argument, że odległość 30/40 km nie stanowi przeszkody do nauki w publicznej szkole muzycznej poza miejscem zamieszkania, która realizuje program nauczania w o wiele szerszym zakresie niż ogniska czy szkoły bez uprawnień szkoły publicznej. Bardzo trudne dla rodziców

i dzieci byłoby pogodzenie nauki w szkole masowej z dojazdami i kilkugodzinnymi zajęciami, kilka razy w tygodniu, w szkole muzycznej na przykład w Słupcy. A jednak mamy szkołę! Po zebraniu tych materiałów, po konsultacjach z rodzicami, z nowymi argumentami powiat ponowił wniosek do ministra kultury. Pod koniec maja otrzymano telefoniczną informację, że minister udzieli powiatowi zgody na utworzenie publicznej szkoły muzycznej. Wkrótce powiat dostał projekt porozumienia, po dokonaniu kilku korekt wróciło ono do ministerstwa, czekamy na jego uzgodnioną wersję i działamy dalej. Powiatowa Szkoła Muzyczna I stopnia we Wrześni zaproponuje dzieciom i młodzieży w wieku 6-16 lat kształcenie artystyczne w dwóch cyklach: • cykl czteroletni – dla dzieci starszych i młodzieży, • cykl sześcioletni – dla dzieci młodszych. Szkoła planuje kształcić w następujących specjalnościach instrumentalnych: fortepian, skrzypce, gitara klasyczna, akordeon, flet poprzeczny, klarnet, perkusja. Podstawą przyjęcia kandydata do szkoły będzie pomyślne przejście rekrutacji, podczas której nauczyciele sprawdzą słuch muzyczny, poczucie rytmu, pamięć muzyczną, predyspozycje do gry na wybranym instrumencie. Po przyjęciu uchwały Rady powołującej szkołę, powiat ogłosi terminy rekrutacji. Serdecznie zapraszamy uzdolnione dzieci i młodzież do naszej szkoły. (materiały zebrała Anna Szymczak)

Liderzy wybrani

Kapituła konkursu Lider wolontariatu wybrała laureatów w trzech kategoriach. Internauci również zagłosowali na swojego faworyta. Zadaniem pięcioosobowej kapituły było wyłonienie laureatów w trzech kategoriach: uczniowie klas VI-VIII szkół podstawowych i III klas gimnazjalnych; uczniowie szkół ponadpodstawowych oraz osoby dorosłe. Członkowie jury spotkali się z kandydatami, aby porozmawiać o ich działalności wolontaryjnej w ostatnich dwóch latach, a także planach na przyszłość. W pierwszej kategorii doceniona została postawa uczennicy Niepublicznej Szkoły Podstawowej w Pietrzykowie Liwii Rybczyńskiej. Aktywnie działa w Samorządzie Uczniowskim, Szkolnym Klubie Wolontariatu. Angażuje się w pomoc starszym sąsiadom,

podopiecznym Ośrodka Wspomagania Dziecka i Rodziny. Nie zapomina również o zwierzętach ze schroniska. Rozmowy z uczniami szkół ponadpodstawowych, a więc kandydatami w drugiej kategorii wiekowej, pozwoliły wyłonić kolejną liderkę. Jest nią Wiktoria Graczyk, która uczy się w Liceum Ogólnokształcącym we Wrześni. Angażuje się we wszystkie akcje wolontariackie, np. świąteczne zbiórki żywności. W wolnym czasie odwiedza domy pomocy w Łopiennie i Mielżynie. Od niedawna czyta bajki przedszkolakom. Mobilizuje przyjaciół do wspólnego zbierania funduszy na budowę średzkiego hospicjum. W przyszłości chce kontynuować pracę

społeczną, w planach ma akcje promujące zdrowy tryb życia. W tym roku rozszerzono konkurs o trzecią kategorię wiekową – osoby dorosłe. Swoim zaangażowaniem w pracę społeczną i wolontariacką kapitułę urzekł Czesław Kozielski, który od wielu lat inicjuje wydarzenia sportowe w gminie Nekla. W 2017 roku w Targowej Górce utworzył Grupę Odnowy Wsi. Będąc sołtysem wprowadził do sołeckiego kalendarza takie imprezy, jak Mikołajki, Dzień Kobiet, Dzień Seniora i Dzień Dziecka. Od ponad dekady organizuje wycieczki, które cieszą się ogromną popularnością. Wspomnienia z wyjazdów opisane zosta-

ły w wydanej przez niego publikacji. Od niedawna w Targowej Górce z jego inicjatywy działa Koło Gospodyń Wiejskich W poniedziałek 3 czerwca punktualnie o godzinie 20 zakończyło się także głosowanie internetowe za pomocą Facebooka. Przez tydzień mieszkańcy powiatu wrzesińskiego mieli możliwość wybrania swojego faworyta. Największą liczbę głosów zdobyła Wiktoria Graczyk – 453. Gratulujemy zwycięzcom i serdecznie dziękujemy za udział w konkursie. Laureaci i wyróżnieni zostaną uhonorowani podczas kolejnej sesji Rady Powiatu Wrzesińskiego. Mateusz Maserak

Liwia Rybczyńska

Wiktoria Graczyk

Czesław Kozielski


biuletyn@wrzesnia.powiat.pl

7 czerwca 2019

Reportaż

5

Co z tą udarówką? Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Wrzesińskiego przedmiotem dyskusji po raz kolejny stała się sytuacja Szpitala Powiatowego. Jedną z jego bolączek pozostaje brak finansowania dla oddziału udarowego ze strony Narodowego Funduszu Zdrowia. Niestety końca tego problemu nie widać, zaś czas ucieka, a przecież w leczeniu udarów to właśnie on jest kluczowy. Trochę historii Leczenie udarów prowadzone było we wrzesińskim Szpitalu Powiatowym jeszcze przed jego rozbudową, do końca lipca 2011 roku. Wraz z oddaniem do użytku nowego szpitala we wrześniu 2015 roku powiat wrzesiński zyskał bardzo nowoczesny i świetnie wyposażony oddział z 16 łóżkami, w tym czterema intensywnej opieki medycznej. Funkcjonująca w nowym budynku udarówka była finansowana przez szpitalną spółkę bez wsparcia z NFZ. Niestety brutalna ekonomia sprawiła, że w maju 2017 roku władze szpitala były zmuszone zamknąć oddział. W październiku 2017 roku Ministerstwo Zdrowia wprowadziło tzw. sieć szpitali – nowy system podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej. Szpitale, które niemal dwa lata temu znalazły się w sieci, mają zapewnione finansowanie ze strony NFZ (w formie ryczałtu), z tym że są podzielone na kilka różnych poziomów tzw. systemu zabezpieczenia. Do pierwszego z nich trafiają głównie szpitale powiatowe, takie jak właśnie nasz wrzesiński. Celem nowych rozwiązań było przede wszystkim usprawnienie szpitalnych usług oraz poprawa dostępu

pacjenta do leczenia specjalistycznego. Cofnięcie finansowania wrzesińskiej udarówce wydaje się więc absurdem. By pozyskać finansowanie na dodatkowe świadczenia szpital musi przystąpić do konkursu. Problem w tym, że NFZ takowego nie ogłasza. Powodem, przez który Września, trafiając do sieci szpitali, nie uzyskała finansowania udarówki, było wzięcie pod lupę usług świadczonych w 2015 roku, a wówczas Szpital Powiatowy był w trakcie modernizacji i nie leczył udarów. Paradoksalnie nowy gmach lecznicy budowano właśnie po to, by pacjenci z powiatu wrzesińskiego mieli zapewnioną jak najwyższą jakość świadczeń medycznych w wysokim standardzie. Ostatecznie pacjenci trafiają do szpitali o niższym standardzie. Trochę faktów Udary mózgu to w starzejącym się społeczeństwie, takim jak nasze, ogromny problem. Podobno nawet co 8 minut ktoś w Polsce doznaje udaru, co daje ponad 60 tys. zachorowań w skali roku. Szacunkowo rocznie na świecie umiera z tego powodu ponad 5 milionów ludzi. To też jedna z najczęstszych przyczyn trwałej niesprawności u osób powyżej 40 roku życia. Najczęściej do tego typu zachorowań

Czy oddział udarowy doczeka się finansowania z NFZ?

dochodzi przez choroby prowadzące do powstawania skrzeplin krwi w sercu (przy udarach niedokrwiennych) czy uszkodzenia naczyń (przy krwotocznych). Podstawowymi objawami, które powinny zaniepokoić są: opadanie czy też wykrzywienie kącika ust, niewyraźna, bełkotliwa mowa, osłabienie kończyn po jednej stronie, zaburzenia równowagi i widzenia, a także silny ból głowy. W przypadku zaobserwowania takich sygnałów, należy niezwłocznie wezwać pogotowie – pacjent z udarem w ciągu 4,5 godziny musi zostać poddany fibrynolizie, czyli farmakologicznemu zabiegowi rozpuszczania zakrzepów. Jeśli czas ten upłynie, podanie leków fibrynolitycznych nie odniesie pożądanych skutków i chory będzie mógł być leczony jedynie objawowo. Czas jest więc tu najważniejszy. Trochę liczb Dokładnych danych na temat pacjentów, którzy mogliby być leczeni w Szpitalu Powiatowym, odkąd oddział udarowy nie działa, nie ma – nie sposób wskazać takiej liczby. Wiemy jednak, że w naszym powiecie chociażby między majem 2017 roku a końcem czerwca 2018 roku aż 146 osób z podejrzeniem udaru mózgu zostało skierowanych do szpitali z funkcjonującymi oddziałami udarowymi. Oczywiście były to przypadki osób, których stan pozwalał na przetransportowanie do innej lecznicy, jednak mimo wszystko każdorazowo taka decyzja wiąże się z ryzykiem. Ponadto absurdalne wydaje się kierowanie chorego w dalszy zakątek województwa, podczas gdy na miejscu jest oddział, który powinien zapewnić odpowiednią pomoc. W tym samym okresie do wrzesińskiego Szpitala Powiatowego trafiło 53 pacjentów ze zdiagnozowanym udarem mózgu. Nikt im pomocy nie odmówił, ale warto podkreślić, że szpital świadczył tę pomoc z własnych środków, a zwrot poniesionych kosztów był czterokrotnie niższy niż wówczas, gdyby Września miała udarówkę. Władze Szpitala Powiatowego szacują, że rocznie w powiecie wrzesińskim leczenia wymaga co najmniej 200 pacjentów z udarem. Można uznać, że to wcale nie jest znacząca liczba, ale przecież to samo dotyczy czasu wynoszącego 4,5 godziny – to wcale nie tak dużo, wydaje się. Czas upływa. Czy zdążymy na ratunek? Klara Skrzypczyk

W przypadku udaru pacjent powinien jak najszybciej trafić najlepiej na oddział udarowy z tego względu, że każda minuta jest tu bardzo cenna. Leczenie fibrynolityczne w przypadku udaru niedokrwiennego mózgu możemy zastosować do 4,5 godziny od pojawienia się pierwszych objawów i to jest czas od wystąpienia objawów do podania leku. W ciągu tych 4,5 godzin pacjent musi zostać zdiagnozowany, mieć wykonaną tomografię komputerową i podstawowe badania laboratoryjne, a także być poddany ocenie neurologicznej. Oczywiście im szybciej się to odbywa, tym rokowania dla pacjenta są lepsze. Wszystkie badania, które są niezbędne do podjęcia decyzji o leczeniu, powinny być wykonane w ciągu 45 minut. 4,5 godziny to maksymalny czas, w którym możemy zastosować leczenie fibrynolityczne. Po jego upływnie niestety pozostaje nam tylko leczenie objawowe i akceptacja stanu, który już niestety zaistniał. Możemy wówczas próbować za pomocą rehabilitacji poprawiać stan funkcjonalny pacjenta, ale niedowład, który zastaniemy po tych 4,5 godzinach, już jest de facto utrwalony. Twierdzenie, że w okolicy jest nadmiar oddziałów udarowych, to nieprawda. W tej chwili wszystkie oddziały udarowe są przepełnione – próby umieszczenia pacjenta na oddziale udarowym w Śremie, Poznaniu, Koninie czy Gnieźnie, wszędzie spotykałyby się teraz z decyzjami odmownymi ze względu na brak miejsc. Kierownik oddziału neurologicznego we Wrześni lek.med. Piotr Frończak Rozbudowa Szpitala Powiatowego miała na celu poprawę warunków m.in. właśnie pacjentów neurologicznych i udarowych, ale niestety nie mamy kontraktu. Jesteśmy rozgoryczeni, bo standard we Wrześni znacząco wykracza poza polskie szpitale – boli niewykorzystany potencjał szpitala. Mamy przygotowany szpital, mamy przygotowany oddział. W ograniczonej ilości i tak leczymy pacjentów udarowych, choć nie tylu, ilu moglibyśmy, ale są przypadki nagłe, kiedy trafiają do Wrześni pacjenci często z odległych miejscowości i zostają u nas. Problem polega na tym, że my leczymy ich za kilkukrotnie niższą stawkę niż oddziały, które mają kontrakt na udarówkę. NFZ co jakiś czas ogłasza konkurs, w którym ocenia potrzeby zdrowotne i poprzez nie kontraktuje dodatkowe świadczenia. Niestety dziś stoi na stanowisku, że liczba zakontraktowanych oddziałów udarowych jest wystarczająca, z czym się nie zgadzam. W Polsce brakuje wieloletniej, strategicznej polityki, opartej na danych epidemiologicznych, statystykach, które wskazywałyby, co jest potrzebne Mamy świetny szpital, przygotowany do leczenia udarów. Pozostaje nam jedynie lobbować za tym, żeby otrzymać finansowanie. Przyznam, że jestem urodzonym optymistą i mam nadzieję, że może nie dziś, może nie jutro, ale w przyszłości uda nam się oddział udarowy zakontraktować. Prezes Szpitala Powiatowego Zbigniew Hupało System finansowania szpitali, w tym powiatowych, jest problemem ogólnopolskim. Odpowiedzialny właściciel chce utrzymać możliwie jak najszerszy poziom usług szpitalnych, na czym zależy wszystkim mieszkańcom. Głównym źródłem utrzymania szpitala jest finansowanie z Narodowego Funduszu Zdrowia, ale system pozostawia wiele do życzenia. Sieć szpitali tym się różni od kontraktów że w tej chwili ani za usługi ratujące życie, ani za żadne inne, nie ma tzw. nadwykonań, co powoduje lukę w bieżącym finansowaniu szpitala. Zgodnie z przyjętym systemem sieci szpitali powiatowych, w którym znalazła się Września, bezskutecznie staramy się o uzyskanie udarówki. We Wrześni pacjent jest leczony na oddziale nie udarowym, a neurologicznym. Różnica polega na tym, że stawka za neurologię jest dużo niższa. To właśnie ta luka finansowa i to dotycząca tak drażliwego oddziału jak udarówka, gdzie ratuje się ludzkie życie. Skoro szpital wrzesiński osiągnął standardy i jest dobrze wyposażony, to dlaczego musimy wozić pacjentów do szpitali o niższym standardzie lub wyposażonych gorzej? Jakie jest uzasadnienie tego, że dla walczącego o życie pacjenta z Wrześni szukamy miejsca po całym województwie? My jesteśmy gotowi świadczyć te usługi, ale oddział NFZ w Poznaniu jest głuchy na nasze coraz głośniejsze wołanie w trosce o życie i zdrowie pacjentów. Starosta wrzesiński Dionizy Jaśniewicz


6

Aktualności

7 czerwca 2019

Słów kilka o nowym oddziale

www.wrzesnia.powiat.pl

Seniorzy szykują się na odpoczynek Po intensywnej działalności pora na wakacje. Wrzesiński Uniwersytet Trzeciego Wieku zakończył kolejny rok akademicki.

we wrzesińskim szpitalu

Rozmowa z Renatą Tyrakowską, kierownik nowo otwartego Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego we wrzesińskim szpitalu Przybliżmy czytelnikom, kto może trafić na ten oddział? Trafiają do nas osoby, które zakończyły już leczenie, jednakże nadal nie są w stanie samodzielnie funkcjonować. Na tym oddziale pacjenci odzyskują siły, ale jest to też miejsce, którego zadaniem jest odciążenie opiekunów tych osób. To nie jest już intensywne leczenie, tylko raczej podtrzymanie jakości życia i sprawności. Są to najczęściej pacjenci leżący, nieświadomi, bez kontaktu z otoczeniem, którzy tak naprawdę są zdani wyłącznie na osoby trzecie. Wrzesiński zakład jest w pewien sposób podzielony wewnętrznie na dwa, prawda? Tak. Mamy osoby na ZOL-u dla wentylowanych mechanicznie. Są to pacjenci, którzy wymagają całodobowego wspomagania respiratorem, czyli samodzielnie nie oddychają. Te osoby jeśli do nas trafią, są zwykle do końca. Rodziny mogą oczywiście zaopiekować się nimi również w domu lub przenieść do innego ośrodka, który zajmuje się takimi przypadkami. Natomiast tak jak mówiłam wcześniej, zwykły ZOL przyjmuje osoby, które wymagają wyłącznie opieki pielęgniarsko-lekarskiej, ale samodzielnie oddychają. Jacy pacjenci najczęściej trafiają na ZOL? Najczęściej trafiają do nas osoby z jednostkami chorobowymi neurologicznymi – po udarach, po wylewach, często po wypadkach. Są to osoby, które wymagają przede wszystkim opieki.

podopieczni mają bardzo niskie wyniki. Przeważnie są to 0 lub 15 punktów w skali Barthel. Wyższych nie ma. To są naprawdę osoby wymagające opieki. Czasami ludzie posługują się mocnymi określeniami, że Zakłady Opiekuńczo-Lecznicze są najczęściej miejscem dogorywania pacjentów. Zgodzi się pani z tym? Przyznaję, mocne słowa. Ale doceni to każdy, kto nie jest w stanie zabezpieczyć opieki swoim bliskim osobom, ponieważ musi pracować i nie może być 24 godziny na dobę z tą osobą. Tak jak kiedyś powiedziałam, to jest alternatywa, aby ci ludzie mieli godne warunki, byli zadbani. Co możemy powiedzieć o strukturze tego oddziału? Mamy dwunastogodzinne dyżury i podwójny system zmianowy. Na każdym dyżurze jest troje opiekunów i pielęgniarka, no i oczywiście lekarz, który przychodzi na kontrole i bada pacjentów. Właściwie ta opieka w porównaniu do innych oddziałów nie różni się niczym. Staramy się zapewnić domową atmosferę. Opiekunowie dobrze znają naszych pacjentów, zżywają się z nimi, smucą i cieszą. Szczególnie wtedy, gdy ktoś robi jakieś postępy na przykład w ćwiczeniach. Bardzo nas to satysfakcjonuje. Rozmawiała Klaudia Kubiak

Zatem przebywają tutaj nie tylko ludzie starsi? W tej chwili mamy głównie starsze osoby, ale zdarzają się też te bardzo młode, właśnie po wypadkach, sytuacjach losowych, kiedy nie funkcjonują samodzielnie. Czy ten oddział zapewnia tylko opiekę nad pacjentami? To głównie opieka, ale także drobna rehabilitacja manualna. Mamy zapewnioną również pomoc psychologa, w szczególnych przypadkach psychiatry, ale też może być prowadzona terapia zajęciowa, o ile pacjent podejmie próbę i jest w stanie cokolwiek wykonać.

– Dobrze, że mimo wieku nadal chce się wam chcieć. Do zobaczenia w przyszłym roku – takimi słowami podsumowano środowe zakończenie dwunastego roku akademickiego WUTW-u. Były podziękowania i chwila wspomnień tego, co przez ostatni okres uniwersytet przygotował dla swoich studentów. – Myślę, że nasza społeczność postępuje według słów Victora Hugo – najpiękniejsze lata życia to te, które są jeszcze przed nami. Czerpiemy z życia seniora to co najlepsze, wierzymy, że wiele jeszcze przed nami. Kiedy kończyłam pięćdziesiąt lat, myślałam, że świat mi się kończy, a on tak naprawdę dopiero się dla mnie ponownie zaczyna – mówiła prezes WUTW-u Danuta Torzewska. W roku akademickim 2018/2019 nikt nie mógł narzekać na nudę. Kontynuowane były wykłady plenarne, każdy mógł znaleźć coś dla siebie w szerokim repertuarze zajęć w sekcjach m.in. artystyczno-plastycznych, fotograficznych, informa-

tycznych, historii sztuki czy języków obcych. Seniorzy podróżowali po Europie i Polsce, przygotowali wystawę świąteczną, wyjeżdżali na koncerty, do kina i teatru. Zarząd planuje już kolejne działania i wyjazdy na przyszły rok. – Planujemy swój czas rodzinny, zawodowy, a kiedy przychodzi okres senioralny, nagle nie dzwonią telefony, nie mamy pilnych spraw do załatwienia, co najwyżej dzieci zadzwonią, żeby zająć się wnukami. Zaczynamy dostrzegać, że ten świat nas ignoruje, nie zauważa. Jesteśmy istotami społecznymi i idea Uniwersytetu Trzeciego Wieku i różnych działań dookoła niego pomaga nam spotykać się z innymi, organizować ciekawe przedsięwzięcia. To nie jest tylko zabijanie czasu, to swego rodzaju pasja i ważny element życia – mówił starosta wrzesiński Dionizy Jaśniewicz. Wręczono również dyplomy najstarszym studentom – osiemdziesięciolatkom oraz dziewięćdziesięciolatkowi. KK

Wrzesiński Uniwersytet Trzeciego Wieku ogłasza nabór kandydatów na rok akademicki 2019/2020

Czy zgłoszenie osoby wymagającej umieszczenia na takim oddziale wiąże się ze skomplikowanymi procedurami? Wystarczy pobrać wszystkie dokumenty ze strony szpitala, które umieszczone są w zakładce Dla pacjenta, wypełnić, przynieść bezpośrednio na oddział bądź złożyć je w głównym sekretariacie szpitala. W zakładzie jest piętnaście miejsc. Podczas oficjalnego otwarcia dziesięć z nich było już zajętych. Jak wygląda ta sytuacja teraz? Mamy już trzy kolejne zgłoszenia i planowane przyjęcia. Inna kwestia, czy te osoby się faktycznie stawią u nas, bo czasami jednak się nie pojawiają. Ogólne zainteresowanie jest bardzo duże. Zgłoszenia mamy z różnych ośrodków – z Poznania, Konina, Gniezna, ze Środy Wielkopolskiej. Każdy szuka ośrodka, w którym chce umieścić swoją bliską osobę, jak najbliżej miejsca zamieszkania. Te ostatnie wolne u nas miejsca szybko się rozejdą. W takim razie czy jest przewidziana lista rezerwowa osób, które miałyby być umieszczone w ZOL-u? Tak, funkcjonuje taka lista. Musimy przyjmować zgłoszenia na bieżąco i mamy wymóg rejestrowania pacjentów na listę oczekujących. Stały podgląd do niej ma NFZ. Listy oczekujących są o tyle ważne, że mamy stałą rotację. Jeśli jakieś miejsce się zwalnia, to kolejny pacjent z rejestru ma możliwość dostania się do zakładu. Kiedy osoby znajdujące się na ZOL-u mogą go opuścić? Pomocna nam jest tutaj wykładnia skali Barthel. Według niej co miesiąc musimy ocenić pacjenta. Jeżeli dana osoba przekroczy 40 punktów, to pacjent może opuścić nasz zakład albo rodzina musi szukać innego ośrodka opieki. Nasi

Pan Józef jest najstarszym studentem Wrzesińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku

Renata Tyrakowska – kierowniczka oddziału

Szczegółowe informacje o Uniwersytecie można otrzymać w siedzibie WUTW przy ul. Wojska Polskiego 2a i na stronie internetowej wutw.wrzesnia.pl. Deklaracje członkowskie do pobrania także ze strony internetowej. Zapisu można dokonać w sekretariacie stowarzyszenia pokój nr 5 we wtorki, środy i czwartki od godziny 10 do 12 – w terminie od 4 czerwca do 4 lipca 2019. Roczna składka członkowska wynosi 100 zł. Należy ją wpłacić do 4 lipca 2019 na konto: PBS Września nr 13 9681 0002 0021 9936 0193 0053 Słuchaczem może być osoba niepracująca, emeryt lub rencista. Dotychczasowych słuchaczy prosimy o wypełnienie nowych deklaracji do 30 czerwca. Słuchaczy i kandydatów prosimy o zapoznanie się ze Statutem i Przewodnikiem Studenckim WUTW, które są opublikowane na stronie internetowej. Słuchaczom proponujemy udział w: zajęciach obowiązkowych – wykłady plenarne z zakresu: nauka, zdrowie, psychologia i sztuka, które odbywają się raz lub dwa razy w miesiącu. W naszej ofercie mamy także: Zajęcia odpłatne (sekcje) 1) język angielski – średnio zaawansowana lub zaawansowana, 2) informatyka – zaawansowana, początkująca, 3) fitness w wodzie, 4) pilates, 5) choreoterapia,

6) tai-chi, 7) fitball, 8) gimnastyka rehabilitacyjna, 9) gimnastyka korekcyjna, 10) joga, 11) fotograficzna. Zajęcia w ww. sekcjach odbywają się raz w tygodniu. Odpłatność za udział w zajęciach jednej sekcji wynosi 70 zł na rok. Zapisy i płatność 10/11/12 września w siedzibie WUTW od godz. 10-12. W sekcji fitness w wodzie dochodzi opłata za wstęp na basen. Zajęcia kursowe (dla początkujących): 1) informatyka, 2) fotografia, 3) inne – w zależności od zgłoszeń. Ilość godzin i odpłatność zostanie ustalona w zależności od kosztów programu. Zajęcia nieodpłatne: 1) sekcja regionalna, 2) sekcja historii sztuki, 3) sekcja spotkań z kulturą (teatr, muzyka i film), 4) sekcja „Zdrowie a styl życia”, 5) sekcja turystyczna (rowerowa, wycieczki krajowe i zagraniczne), 6) klub miłośników muzyki „Pod Bemolem”, 7) sekcja artystyczno-plastyczna, 8) nordic walking. Brak wpłaty czesnego w terminie do 4 lipca 2019 r. wpływa na możliwość wyboru sekcji. Zapisy do sekcji dla spóźnialskich w dniu 12 września 2019. prezes Zarządu WUTW Danuta Torzewska


biuletyn@wrzesnia.powiat.pl

7 czerwca 2019

Samorząd

7

Zmiany w starostwie Starostwo Powiatowe we Wrześni aby prawidłowo wykonywać swoje zmieniające się zadania, co jakiś czas przeprowadza wewnętrzną reorganizację. Na początku czerwca dokonano kosmetycznych zmian w strukturze urzędu. Na początku trzeba zaznaczyć, że przekształcenia nie będą miały wpływu na obsługę interesantów. To właśnie oni są dla starostwa najważniejsi i również dlatego przeprowadzono reorganizację. Urząd ma jak najlepiej realizować zadania powiatu oraz zapewnić sprawną i ciągłą obsługę interesantów. Dodatkowo przepisy są usuwane, zmieniane lub wprowadza się zupełnie nowe regulacje. – Przy poprzedniej reorganizacji, jeśli były zbieżne zadania, to próbo-

waliśmy połączyć merytorycznie niektóre wydziały i utworzyć w ich strukturze referaty. Dzisiaj okazuje się, że w niektórych wypadkach jest to już niewystarczające. Naczelnik tak dużego wydziału nie jest w stanie skoordynować całej pracy. Czasami również po analizie wszystkich zadań i spraw referatu okazuje się, że powinien on funkcjonować w strukturze innego wydziału – mówi sekretarz powiatu wrzesińskiego Bożena Nowacka. Zmiany dotyczą Referatu Dróg Po-

wiatowych, który funkcjonował w strukturze Wydziału Komunikacji i Transportu. Obecnie został utworzony Wydział Dróg Powiatowych. Takie rozwiązanie, ze względu na specyficzne zadania oraz ich dużą liczbę, uprości pracę. Przekształcenie dotyczy również Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej, który był podłączony do Wydziału Nieruchomości. Po analizie okazało się, że zadania z tego zakresu zostaną o wiele sprawniej

poprowadzone, gdy powstanie samodzielny wydział, i tak też się stało. – Z Wydziału Edukacji ze względu na obszerność zadań i największych wydatków, oprócz inwestycji powiatowych, wyłączono sprawy sportu. Przeniesiono je natomiast do Wydziału Promocji i Kultury, który niejednokrotnie realizował zadania z pogranicza sportu i turystyki – dodaje sekretarz. Zmiany dotknęły również Referat Gospodarczy, który funkcjonował

przy Wydziale Organizacyjnym, bo zajmował się obsługą spraw urzędu i jednocześnie realizował wiele zadań w ramach polityki gospodarowania nieruchomościami, które są własnością powiatu. Taki układ wprowadzał niepotrzebny chaos. Mocniej zaakcentowany został Referat Kontroli, Obsługi Rady i Zarządu, do którego obowiązków wpisano również kontrolę nad powiatowymi jednostkami zewnętrznymi. KK


8

Informacje/Niedziela z powiatem

7 czerwca 2019

www.wrzesnia.powiat.pl

Na Dzień Dziecka Najgorzej być gwiazdą

Jak co roku starosta wrzesiński Dionizy Jaśniewicz odwiedził małych pacjentów oddziału dziecięcego. Kilka dni wcześniej wicestarosta Waldemar Grzegorek wręczył upominki podopiecznym OWDiR.

W piątek 24 maja podopieczni Ośrodka Wspomagania Dziecka i Rodziny w Kołaczkowie świętowali Dzień Dziecka w jednej z nekielskich restauracji. Każdy otrzymał sporą paczkę, w której znalazły się słodycze oraz lunch box z imieniem podopiecznego. Dobra zabawa przeplatana kon-

kurencjami zarówno dla dzieci, jak i opiekunów trwała do wieczora. Wizyta w Szpitalu Powiatowym z okazji Dnia Dziecka odbyła się 31 maja. Młodzi pacjenci mogli więc obudzić się 1 czerwca na wesołych poduszeczkach, które znalazły się w paczkach przygotowanych przez

wrzesińskie Starostwo Powiatowe. Wręczał je starosta wrzesiński Dionizy Jaśniewicz, a pomagała mu królewna Fiona (w tę rolę wcieliła się jedna z pracownic urzędu). Niektóre z dzieci wydawały się nieco onie-

śmielone, trzeba jednak przyznać, że bardzo ucieszyły się z niespodzianki, stanowiącej miłą odmianę od szpitalnej rzeczywistości. Tego dnia oddział dziecięcy odwiedzili także strażacy z wrzesińskiej komendy, którzy również przekazali każdemu z pacjentów upominek. Na zakończenie spotkania wszyscy zapozowali do pamiątkowej fotografii, która uwieczniła to przyjemne spotkanie. (red.)

Agresja rujnuje, szacunek buduje

Konkurs plastyczny zgromadził 175 prac. Nagrody laureatom wręczono podczas pikniku Niedziela z powiatem.

Powiat wrzesiński 30 kwietnia ogłosił konkurs plastyczny skierowany do uczniów szkół podstawowych, było to jedno z działań podjętych w ramach ochrony zdrowia psychicznego i przeciwdziałania negatywnym zjawiskom w postaci uzależnień i agresji wśród uczniów oraz kształtowanie pozytywnych postaw wobec innych. Uczniowie mieli wykonać pracę plastyczną, która będzie ilustrowała tytuł konkursu: Agresja rujnuje, szacunek buduje.Zainteresowanie okazało się duże, wpłynęło ponad 170 prac konkursowych. Komisja nie miała łatwego wyboru. Wybrano dwudziestu laureatów w trzech kategoriach. Oceniano estetykę wykonania, pomysłowość, oryginalność i samodzielność. Podsumowanie konkursu oraz uroczyste wręczenie nagród nastąpiło 2 czerwca podczas Niedzieli z powiatem. Szymon Piotr Rewers

Na zakończenie Niedzieli z powiatem swój program kabaretowy zaprezentował popularny aktor Cezary Pazura. Tuż przed występem udało nam się zadać mu kilka pytań. Niedziela z powiatem to festyn rodzinny. Czy często ci się zdarza występować na tego typu wydarzeniach? Powiem szczerze, że nie, a bardzo to lubię, dlatego że lubię, jak na widowni są dzieciaki. Wiem, że większość moich kolegów kabareciarzy unika takich imprez, gdzie jest dużo dzieci, bo nie mają dla nich programu. Generalnie nie buduję swojego programu z myślą o dzieciach, tylko o dorosłych, ale mimo wszystko staram się konstruować go tak, żeby nie było tam ani słów uważanych ogólnie za wulgarne, ani ekstremalnych rzeczy, ani takich, które są co najmniej dyskusyjne. Teraz kabaret idzie w stronę stand-upu, a stand-up jest bardzo ostry, mocny, czasami nawet brutalny i dla dorosłych. Ja jednak jestem starej daty kabareciarzem, tak konstruuje program, żeby nikogo nie urazić i żeby mieścił się mniej więcej między elementarzem a Panem Tadeuszem. Wtedy skojarzenia są zrozumiałe dla wszystkich, i dla dzieci, i dla dorosłych, i dla profesorów uniwersytetów. Czym takie występy różnią się dla ciebie od tych na wielkiej scenie, często transmitowanych w telewizji? Paradoksalnie unikam tych transmitowanych. Takie występy robię raz na rok, a teraz to już chyba ze dwa lata nie miałem programu rejestrowanego, jeżeli już to w telewizji są jakieś powtórki. Większości swoich tekstów nie piszę sam, a pozyskać dobry tekst jest bardzo trudno. Jak to sprzedasz w telewizji, to z czym pojedziesz potem do Wrześni, żeby kogoś zaskoczyć? Nie da się! Dzięki temu mogę swój program eksploatować dłużej. Takie spektakle jak dzisiaj są piekielnie trudne, bo widzimy, jaka jest aura. Gorąco, na scenie to będzie z 70 czy 50 stopni, sauna! Ludzie są trochę rozkojarzeni, bo dookoła jest bardzo dużo różnych atrakcji. Przeszkadza temperatura, chce się pić, jest gorąco, a musisz skupić na sobie uwagę, czyli oprócz tego, że musisz mieć ciekawy tekst, to musisz jeszcze być osobą, którą chcą oglądać i to nad tym człowiek pracuje całe życie. To trudne, ale ja lubię takie bezpośrednie spotkania z ludźmi, bo one są spontaniczne. Tutaj nikt nie płaci za bilety, więc też jest takie niebezpieczeństwo, że może mu się wydawać, że wszystko mu się należy. Ja patrzę na ludzi, patrzę im w oczy i bardzo często na takich występach zdarza się, że ktoś słucha, słucha i nagle bierze dziewczynę za rękę i wychodzi. To po prostu jest taki rodzaj imprezy. Nie gniewam się o to i nie mam żadnych pretensji. Najczęściej bywa jednak tak, że ludzi przybywa podczas występu. Nie ukrywajmy, że jesteś gwiazdą dzisiejszego wieczoru. To mnie niestety martwi, bo najgorzej jest być gwiazdą. Jak jesteś niespodzianką, to wszyscy myślą o, fajnie, przyjechał!, ale jak jesteś gwiazdą i wszyscy czekają, to nie wolno ich rozczarować. To kolejne wyzwanie i kolejna trudność, którą muszę pokonać. Fajnie jest, gdy jak w piłce nożnej, albo lepiej – w kolarstwie, możesz atakować z drugiego miejsca. Wtedy jest się zaskoczeniem, a gdy czekają na ciebie i nie przyjeżdżasz pierwszy, to już nie jest to. Pewnie samo twoje nazwisko buduje oczekiwania u publiczności. Jesteś rozpoznawalny… Niestety tak i moim zadaniem jest, żeby te oczekiwania były spełnione. To jest najtrudniejsze w tej fazie życia, w

której się znalazłem, bo już mam swoje lata, mam prawie 37 lat. Skłamałem (śmiech)! Wyzerowałem licznik, w głowę sobie wbiłem, że jestem młody i że mi się jeszcze chce. Swój program zawsze robię w ten sposób, że to ma być zabawa też dla mnie, bo uważam, że jeśli aktor, zwłaszcza kabaretowy, nie bawi się razem z publicznością, to to się nie udziela. Musi być kontrakcja z publicznością i mam nadzieję, że tematy, które poruszę na scenie, będą ciekawe dla wszystkich. Czy jesteś pierwszy raz we Wrześni? Nie! Wielokrotnie tu już byłem czy to przejazdem, czy na występach. Nawet chyba z Olafem Lubaszenko byliśmy tu razem, jak miałem siedem lat. Czyli trzydzieści lat temu! Byliśmy we Wrześni z Emigrantami, sztuką teatralną (w 1994 roku – przyp. red.), także Września jest mi bardzo znajoma i zawsze mówię, że Września jest po drodze. Cieszę się z zaproszenia i postaram się, żeby dzisiejsze spotkanie było fajne i zapadło w pamięć. Muszę jeszcze zadać pytanie, które pewnie często słyszysz – która twoja rola zapadła ci najbardziej w pamięć? Widzisz, to jest pytanie, na które trudno mi odpowiedzieć, bo jestem jeszcze z tego pokolenia, gdzie człowiek ma się spalić w każdej roli i dać z siebie wszystko. To tak jakby zapytać Lewandowskiego, który jego mecz był najważniejszy. Trudno powiedzieć, bo w tym mu się lepiej grało, a tu wynik był ważniejszy itd. Nie ma czegoś takiego! Jan Machulski uczył mnie, że za każdym razem to jest

prawda danego wieczoru, prawda danej sceny i musisz dać z siebie wszystko. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że największe zamieszanie zrobiło parę moich filmów, takich jak Kiler na przykład. To był taki krok milowy. Na początku były Psy, byli też Chłopaki nie płaczą, więc filmów, które zostały w pamięci widza, jest sporo. Czasami się nawet dziwię, że ludzie do dziś je pamiętają, bo jednak nic tak szybko się nie starzeje, jak film. Co roku są setki nowych, ważnych i promowanych, a my jednak żyliśmy w czasach, że nie było takiej promocji kina, jak teraz. A co z rolami dubbingowymi? Teraz miałem propozycję do Króla Lwa, ale nie mam kiedy. Tam były partie i śpiewane, i mówione. Dwukrotnie miałem operację zatok, po czym głos mi się zmienił, także pewnych partii już nie wyśpiewam już. Jeszcze przed operacją startowałem do roli bałwanka w Krainie lodu, a zrobił ją w końcu zawodowy piosenkarz Czesław Mozil. Wtedy nie byłem w stanie wyśpiewać tych partii, to było dla mnie zbyt trudne, a dla niego to chleb codzienny i zrobił to fantastycznie. Chciałam cię jeszcze spytać o 13 posterunek – twoja rola w tym serialu to dla mnie absolutny majstersztyk… To była megaciężka robota, ale ja jestem chyba najbardziej dumny z niej. W tej chwili jak czasami z dzieciakami to oglądam, to jak patrzę na tamtego chłopaka to chapeau bas. Już bym tego nie powtórzył, nie dałbym rady fizycznie i emocjonalnie, a wtedy było to dla mnie zwykłą, fajną zabawą. Ta rola na pewno podniosła jakoś poprzeczkę. Podniosła poprzeczkę do tego stopnia, że nie było drugiego takiego sitcomu, z takimi gagami, z taką commedią dell’arte, gdzie wszystko jest grane bardzo mocno i są konkretne postacie, jak Kolombina, Kapitan. U nas też były te postaci absolutne i świadomie w ten sposób komponowane. To był inny styl aktorstwa, wszystko było inne, nowe, pierwsze i nasze, polskie. To nie był schemat kupiony z zachodu, tak jak reszta wszystkich sitcomów, które mamy, oprócz chyba Kiepskich. Sprostaliśmy temu i rzeczywiście postawiliśmy poprzeczkę megawysoko dla wszystkich. Na zakończenie – jak się zaczęła twoja przygoda z YouTubem? Trochę to był przypadek, dlatego że zgłosili się do mnie przedstawiciele firmy z informacją, że w Internecie jest dużo moich wykonów kabaretowych, za które ktoś pobiera opłaty, bo podobno za to są pieniądze. Do dziś tych pieniędzy nie widziałem, ale firma stworzyła mój kanał, przerzuciła tam wszystkie moje kabarety i powiedziano mi, że muszę coś na ten kanał zrobić. To coś trwa już chyba trzeci rok i ma ponad 600 tys. subskrybentów. To duży wynik i odpowiedzialność. Nie lubię takich momentów, kiedy zaczyna się odpowiedzialność. Pod tym względem jestem totalnym amatorem, w tym znaczeniu, że lubię to robić. Spotykam się na co dzień z tym, że ludzie zwracają się do mnie per wujek Czarek, mówią, że oglądają kanał i że się im podoba. To już jest dla mnie największe zwycięstwo. Rozmawiała Klara Skrzypczyk Współpraca Szymon Piotr Rewers


biuletyn@wrzesnia.powiat.pl

Niedziela z powiatem

7 czerwca 2019

9

Rodzinna Niedziela z powiatem Konkursy, występy, stoiska z badaniami, pyszne jedzenie, piękna pogoda i rodzinna atmosfera – czegóż chcieć więcej? Patrząc na frekwencję, można śmiało rzec, że druga niedziela z powiatem ponownie okazała się sukcesem. skórze, jak to jest dachować w saStadion przy Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w niedzielę 2 czerwca na kilka godzin zamienił się w wielką strefę rodzinnej zabawy. Na płycie boiska, dzięki pracy urzędników starostwa powiatowego, członków zarządu oraz wszystkim, którzy zechcieli pomóc w organizacji festynu, przez cały czas trwania niedzieli z powiatem do dyspozycji odwiedzających było kilkadziesiąt namiotów, m.in. starostwa, szkół średnich, urzędu pracy, poradni psychologiczno-pedagogicznej, OWDIR-u, ŚDS-ów, DPS-u, szpitala, DKMS-u, WTZ-ów, policji, straży pożarnej i straży miejskiej. Wszystko rozpoczęło się o godzinie 13, gdy na scenie stanęli pierwsi wykonawcy z ZSTiO, OWDIR-u w Kołaczkowie, WTZ-u we Wrześni, ŚDS-u w Gozdowie, ZSS i ZSP. Po pierwszej części występów starostwo powiatowe wręczyło nagrody za konkurs plastyczny Agresja rujnuje, szacunek buduje. – Celem konkursu było przede wszystkim propagowanie dobrych i pozytywnych postaw wśród naszych najmłodszych mieszkańców. Chodziło o to, aby dzieci poprzez wykonanie ilustracji dowolną techniką przedstawiły, jak rozumieją terminy szacunek, wzajemne zrozumienie, jakie są negatywne skutki korzystania z telefonów komórkowych i tabletów. Konkurs spotkał się z bardzo dużym zainteresowaniem uczniów. Wpłynęło blisko 200 prac. Komisja miała bardzo trudne zadanie, bo nie ukrywam, że wszystkie te pomysły były bardzo

dobre – mówiła kierownik Referatu Spraw Społecznych i Zdrowia Joanna Musiałkiewicz. Za najlepsze prace po burzliwych dyskusjach wyróżniono: Emilię Goździewicz, Zofię Guzik, Zuzannę Waszczuk, Filipa Kubczaka, Mateusza Szymkowiaka, Marcela Łazika, Alicję Drobiec, Patrycję Olszewską, Martę Szymańską, Emilię Szczepańską, Juliusza Konczalskiego, Amelię Joachimiak, Wiktorię Walerowicz, Izabelę Nowicką, Julię Prałat, Roksanę Szczudlak, Marcina Lewandowskiego, Adama Wysockiego, Wiktorię Kwiatkowską i Kalinę Mitkowską. Po wręczeniu nagród przed sceną ponownie zgromadzili się najmłodsi, dla których przygotowano przedstawienie Profesorek Wodorek i Superbohaterowie. Po nim wypuszczono w powietrze kolorowe balony. Kolejnym punktem niedzieli z powiatem było wręczenie nagród dla przedszkoli, które kolorowały przygotowane przez starostwo banery. Podczas festynu zdobiły one strefę malucha. Narty do wspólnej zabawy otrzymały: Leśny Dzwoneczek w Psarach Polskich, Misiowa Chatka w Borzykowie, Przedszkole w Targowej Górce, Pszczółka Maja we Wrześni i Przedszkole Słoneczko we Wrześni. Pozostałe przedszkola otrzymały trampoliny. Po kolejnej porcji występów artystycznych, starosta wrzesiński Dionizy Jaśniewicz oraz naczelnik Wydziału Edukacji Olga Kośmińska-Giera wręczyli nagrody w konkursie Talenty 2018/2019. Jednorazowe

Nagrodzeni w konkursie Agresja rujnuje, szacunek buduje

Karolina Kowalewska przygotowała danie z wielkiej patelni

stypendia, które są przyznawane uczniom w ostatnim roku nauki, tym razem trafiły do Klaudii Mikołajczak, Rafała Kościelniaka, Dominiki Stawskiej, Kacpra Orwata, Joanny Kaczmarek, Zofii Grzegorskiej, Pauliny Guzowskiej, Kamila Wroteckiego oraz Magdaleny Grabowskiej. W trakcie wielkiego festynu można było zgłodnieć. O to, aby żołądki nie zostały puste zadbali organizatorzy, a właściwie zaproszeni przez nich goście: Karolina Kowalewska z Masterchefa, która razem z kucharzami smażyli na wielkiej patelni makaron z kurczakiem i warzywami. Podczas kulinarnego zmagania z tak dużą porcją dania Karolina opowiadała, jak wspomina przygodę w Masterchefie. – Pierwszy kontakt z jurorami był niesamowity. Działała presja czasu, to, że nie znamy tego, co jest w spiżarni. Była to jednak świetna lekcja, przede wszystkim pokory, smaków i organizacji – mówiła uczestniczka znanego programu kulinarnego. O podniebienia zadbał także Artur Sarnek z restauracji Kavior z Krakowa, który wraz z najmłodszymi wypiekał chleb. – Potrzebujemy litr wody, półtorej łyżki soli, łyżkę cukru, pięć łyżek oleju lub oliwy, pięć deko drożdży w kostce i kilogram mąki. Najpierw z drożdży trzeba zrobić zaczyn, dodać trochę mąki i cukier. Kiedy drożdże zaczną rosnąć, dodajemy resztę składników i wyrabiamy, ewentualnie podsypujemy mąką tyle, ile będzie potrzeba. Gdy mamy już gotowe ciasto, mo-

żemy włożyć je do naoliwionych i wysypanych mąką foremek, a następnie wkładamy do piekarnika nagrzanego do dwustu czterdziestu stopni. Tak pieczemy chleb przez pierwszych piętnaście minut, a następnie zmniejszamy temperaturę do 180 stopni. Kiedy wyjmujemy go z pieca? Trudno powiedzieć, trzeba to robić na wyczucie i na słuch – gdy stukamy w spód chleba, to wydaje on taki głuchy dźwięk – mówił Artur Samek z restauracji Kavior. Niewątpliwie największym powodzeniem cieszyło się stoisko Świadomych Kierowców, gdzie chętni mogli sprawdzić swój refleks w alkogoglach, przeżyć na własnej

mochodzie. Tuż obok przekonali się również, jak ważne są prawidłowo zapięte pasy bezpieczeństwa podczas wypadku. – Bardzo lubimy, gdy ludzie mają wypadki, ale oczywiście te kontrolowane przez nas. Dlaczego? Gdy ludzie poczują na sobie prawa fizyki i zobaczą, jak bardzo mają opóźniony refleks po alkoholu, są w stanie podjąć decyzję odnośnie zmiany niektórych złych nawyków, np. zdjęcia nogi z gazu, prawidłowego zapięcia pasów, poprawnego zamontowania bagaży, zdjęcia nóg z deski rozdzielczej, którą nazwano AirBagiem, a to tak naprawdę ładunek wybuchowy – mówił przedstawiciel Mobilnego Centrum Doświadczania Bezpieczeństwa. Pozytywnie została również odebrana przygotowana przez pracowników starostwa niespodzianka. W tym roku urzędnicy zaprezentowali się w energicznej belgijce i trzeba przyznać, że wszystkim poszło dobrze. Potem nadeszła chwila na refleksję i występy młodych artystów z LO. Wiele emocji budziła loteria, w ramach której zarówno mali, jak i duzi musieli wykonać przeróżne zadania, aby zdobyć pieczątki. Pod koniec festynu skarbnik powiatu losowała z puli szczęśliwców, którzy wygrali rowery. Zwieńczeniem tego słonecznego dnia był występ Cezarego Pazury, który publiczność we Wrześni rozbawił do łez. Klaudia Kubiak

Relaks w zachodzącym słońcu


10

Edukacja

7 czerwca 2019

www.wrzesnia.powiat.pl

Pożegnanie absol- Olimpiada konsumencka wentów ZSP

Już po raz szesnasty uczniowie Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 we Wrześni zmierzyli się podczas Olimpiady Wiedzy Konsumenckiej.

Zespół Szkół Politechnicznych im. Bohaterów Monte Casino we Wrześni 28 maja podczas uroczystości w Pałacu na Opieszynie pożegnał 162 uczniów, którzy ukończyli czteroletnie kształcenie w sześciu zawodach.

Prelekcję przed konkursem poprowadziła powiatowa rzecznik konsumenta Elżbieta Staszak-Małecka. Podsumowanie zmagań miało miejsce 31 maja. Do konkursu przystąpili uczniowie klasy sprzedawców. – Dowiedziałam się, jaka różnica jest między rękojmią a gwarancją – mówi jedna z uczennic. Pierwsze miejsce zajął Arkadiusz Szuba, drugie Justyna Nowak, a trzecie ex aequo Agnieszka Olejniczak, Natalia Zacholska i Sara Kesejra. – Cieszy mnie niezmiernie, że konkurs jest kontynuowany. Wiedza jest zdobyta i zapamiętana – podsumował dyrektor szkoły Maciej Mielczarek. Szymon Piotr Rewers

Ci konsumenci już wiedzą, jak egzekwować swoje prawa

Matematykę da się lubić Jest królową nauk, ale większość z nas drżała przed nią w szkole. Nikt nie ma wątpliwości, że nie jest najłatwiejszym przedmiotem, jednak liczba uhonorowanych laureatów każe uwierzyć, że matematyka nie taka straszna. – Był to okres ważny i pracowity dla każdego z was. Tych wspólnych chwil i przeżyć będzie nam bardzo brakowało. Pnijcie się wszyscy po szczeblach kariery zawodowej i zdobywajcie nową wiedzę i doświadczenie – powiedział do absolwentów dyrektor szkoły Bogdan Nowak Nie zabrakło nagród dla najlepszych uczniów czy listów gratulacyjnych dla rodziców. Samorząd uczniowski podziękował swoim najstarszym przedstawicielom. Uczniowie przygotowali również krótki program artystyczny. Szymon Piotr Rewers

Kodeks wyborczy i ustawy nie są im obce Ile wiesz o swoim najbliższym samorządzie terytorialnym? O tym mogli się przekonać uczniowie biorący udział w konkursie Samorządność bliżej nas.

Wyróżnionych było wielu

Krótka uroczystość odbyła się w czwartek 30 maja w Samorządowej Szkole Podstawowej nr 6 we Wrześni. Podczas XIX powiatowego podsumowania konkursów matematycznych nagrodzono ponad 70 uczniów. Młodzież brała udział w Powiatowym Konkursie Matematycznym, Wojewódzkim Konkursie Matematycznym organizowanym przez wielkopolskiego kuratora oświaty, Olimpiadzie Matematycznej Juniorów, Wielkopolskiej Lidze Mate-

matycznej Juniorów, Supermatematyku, Kangurze, Mistrzu Rachunków, Złotej Żabie, Koali. Tak duża liczba nagrodzonych wskazuje na to, że starania matematyków nie idą na marne. – Gratuluję nagrodzonym osiągniętych sukcesów. Jak ważna jest matematyka, przekonacie się podczas waszej dalszej edukacji i życia zawodowego. Składam również gratulacje i podziękowania pani Halinie Kotyk, która jest głównym motorem napędo-

wym całej akcji o nazwie matematyka powiatu wrzesińskiego. To również podziękowania dla wszystkich nauczycieli matematyki, tak trudnego i ważnego przedmiotu – mówił podczas podsumowania członek zarządu powiatu wrzesińskiego Stefan Tomczak. Tego dnia nagrodzono również szkołę, której uczniowie najliczniej wzięli udział w konkursie Kangur. W tym roku była to Samorządowa Szkoła Podstawowa nr 6 we Wrześni. – Każdego roku nasze podsumowanie odbywa się w innej szkole, za co bardzo dziękuję nauczycielom i dyrektorom, za tę chęć współpracy. Już nawet nie muszę prosić, bo oni sami oferują, że w następnym roku podsumowanie można zrobić w ich placówce. Dziękuję każdemu, kto pomaga i nas wspiera, bo to sukces wielu osób – podkreślała dyrektor SSP nr 3 we Wrześni Halina Kotyk. Wręczanie nagród było przeplatane krótkimi występami artystycznymi, podczas których uczniowie starali się przekonać, że matematyka da się lubić. KK

Sukces na olimpiadzie Między 31 maja a 2 czerwca w II Liceum Ogólnokształcącym w Koszalinie odbył się finał ogólnopolski Olimpiady Innowacji Technicznych i Wynalazczości Blok B.

nia z ustaw: o samorządzie gminnym, powiatowym, wojewódzkim i o finansach publicznych. Wybrano również zagadnienia z prawa oświatowego oraz kodeksu wyborczego. Szkoda, że nie wzięły udziału w konkursie żadne osoby dorosłe z zewnątrz. Może w przyszłym roku będzie inaczej – mówiła Aleksandra Głowacka Zainteresowanie konkursem było duże. Wzięło w nim udział 32 uczniów. KK

fot. arch. pryw.

Była to druga edycja konkursu, w którym zarówno uczniowie, jak i osoby dorosłe z powiatu wrzesińskiego mogą sprawdzić, jak dużo wiedzą na temat samorządności i funkcjonowania różnych jej organów. Etap powiatowy, czyli finał, odbył się 28 maja w Samorządowej Szkole Podstawowej nr 3 we Wrześni. – Wiedza uczestników była sprawdzana w oparciu o wybrane zagadnie-

Okręg Wielkopolska Północna reprezentowali uczniowie z ZSP: Klaudia Plucińska z klasy III technik ekonomista i Paweł Kapela z klasy I technik informatyk oraz uczeń Dawid Jusik II klasy technik logistyk z Zespołu Szkół w Czarnkowie. Uczniowie stworzyli świetną drużynę – wypracowali razem ogromny sukces: I miejsce drużynowo w Polsce („Złoty Puchar”) oraz uzyskali tytuły laureata (Paweł i Dawid) i finalisty olimpiady (Klaudia). Uczniowie są zwolnieni z egzaminu potwierdzającego kwalifikacje w swoim zawodzie oraz otrzymują indeksy na wybrane uczelnie wyższe w Polsce. Agnieszka Pol

Wyróżnienie cieszy nagrodzonych


biuletyn@wrzesnia.powiat.pl

7 czerwca 2019

Kultura/Informacje

11

Muzyczna podróż po Europie W maju Starostwo Powiatowe we Wrześni zaprosiło mieszkańców na koncert, który nikogo nie pozostawił obojętnym. W auli Liceum Ogólnokształcącego we Wrześni 25 maja wystąpiła wokalistka Anna Alexandrowicz oraz pianista Szymon Chorobiński. Oboje są absolwentami poznańskiej Akademii Muzycznej, laureatami wielu konkursów, którzy zarażają miłością do muzyki. Wspólnie zaprezentowali arie operowe i pieśni, jakie świetnie poprowadziły publiczność przez kolejne epoki w dziejach muzyki. Tego dnia w auli LO wybrzmiały utwory w różnych językach, z których biło całe spektrum różnych emocji. Podróż przebiegała od barokowych Anglii i Niemiec poprzez klasycystyczną Austrię, romantyczne Włochy i Francję aż po współczesną Polskę. Śpiewająca poruszającym sopranem Anna Alexandrowicz za-

śpiewała arie z repertuaru Händla czy Mozarta, ale także być może mniej znanych Gounoda i Purcella. Pojawiły się także pieśni Sergieja Rachmaninova, wybitnego przedstawiciela romantyzmu, który żył na przełomie XIX i XX wieku. Fortepian, na jakim wirtuozersko akompaniował Szymon Chorobiński, poruszył tego dnia nawet najtwardsze serce. Koncert był jednym z tych wydarzeń, które pokazały, że publiczność z powiatu wrzesińskiego jest spragniona podobnych wydarzeń kulturalnych, poważniejszego repertuaru i niecodziennych emocji. Słuchacze opuszczali wrzesińskie liceum, zapewniając, że Muzyczna podróż po Europie” bardzo się im podobała. Klara Skrzypczyk

Laureatka Kościelskich 2019 wybrana

Na początku czerwca Fundacja im. Kościelskich w Genewie ogłosiła komunikat, w którym wskazała nazwisko tegorocznej laureatki nagrody. Jest nią poetka Aldona Kopkiewicz fot. arch. pryw.

3 pytania do

Na koncercie udało się wyrazić mnóstwo różnych emocji. Jaka jest na to recepta? Bardzo ważne jest skupienie – wychodząc na scenę trzeba odciąć się od problemów życia codziennego i skupić na przeżywaniu opowiadanej historii. Poza tym zawsze znam tłumaczenia moich utworów, bo przecież muszę wiedzieć, o czym dokładnie śpiewam. Inspiracje czerpię z własnych doświadczeń, z życia, które pełne jest zakrętów, rozterek i radości, dzięki czemu kreowane przeze mnie postaci stają się prawdziwe i naturalne również dla publiczności.

Co jest największym wyzwaniem dla pianisty na tego typu koncertach? Na koncertach ze śpiewakami najważniejsze obok oczywiście precyzyjnego wykonania swojej partii, jest ciągłe współpracowanie z solistą, obserwowanie go, a nawet oddychanie z nim. Nie będzie pewnie niczym nowym to, że jest olbrzymia różnica między pianistą odgrywającym tylko suche dźwięki, wyuczonym, ale pozbawionym elastyczności, a pianistą reagującym na koncertowe wydarzenia, żyjącym sztuką, która właśnie odbywa się na scenie.

Anny Alexandrowicz

Szymona Chorobińskiego

Skąd zamiłowanie do śpiewu? Od małego ciągnęło mnie do muzyki. Moja mama wspomina, że jeszcze nie potrafiłam stać sama, a już podrygiwałam w rytm dźwięków. Przez trzy lata uczyłam się w szkole muzycznej pierwszego stopnia, ale tak naprawdę pokochałam śpiew w momencie wstąpienia do chóru dziewczęcego Skowronki w Poznaniu. Po tym pełnym przygód, wyjazdów i rozwoju okresie zupełnie przypadkiem trafiłam do Zespołu Szkół Muzycznych w Poznaniu – z dnia na dzień wzięłam udział w egzaminach wstępnych i dostałam się na wydział wokalny. Śpiew operowy zainteresował mnie dopiero pod koniec edukacji szkolnej, ale fascynacja była na tyle intensywna, że postanowiłam kontynuować naukę na poznańskiej Akademii Muzycznej. Teraz już jako absolwentka mierzę się z kolejnymi wokalnymi wyzwaniami i uważam to za ogromny przywilej, że mogę łączyć moją największą pasję z pracą. Jak wygląda życie wokalistki? Zazwyczaj, o ile nie jestem chora lub niedysponowana, śpiewanie zajmuje mi od godziny do dwóch dziennie. Pracując w chórze podczas wyjazdowych projektów próby trwają około sześciu godzin, a w operze zależnie od roli można być w pracy i osiem godzin dziennie. Poza ćwiczeniem własnego głosu, prowadzę zajęcia ze śpiewu, grupowe oraz indywidualne. W pozostałym czasie wyszukuję informacje o przesłuchaniach, konkursach, organizuję swoje koncerty, robię nagrania oraz oczywiście jeżdżę na lekcje czy kursy wokalne, ponieważ nadal muszę się szkolić. Tak jak w innych zawodach, również będąc śpiewakiem, nauka nigdy się nie kończy. Rozmawiała Klara Skrzypczyk

Jesteś związany z Akademią Muzyczną w Poznaniu nie tylko jako absolwent, ale także jako akompaniator. Opowiesz nam coś o tym? Praca na wydziale wokalnym w roli pianisty-akompaniatora to połączenie dwóch moich największych pasji – fortepianu i śpiewu. Od trzech lat jestem również studentem tego wydziału, co powoduje, że niejednokrotnie współpracuję ze swoimi przyjaciółmi. To też daje mi wiele dodatkowych możliwości – śpiewacy są wyjątkowym środowiskiem i każdy z nich ma swoje bolączki. Dzięki temu, że sam mierzę się z podobnymi problemami jako student, wiem, czego spodziewać się jako pianista i jak pomóc moim kolegom. Jakiej muzyki słuchasz prywatnie? Dzięki mojemu tacie już od najmłodszych lat słucham, w mojej ocenie, najlepszego zespołu w historii muzyki rozrywkowej – Queen. W ogóle bardzo lubię muzykę lat 70.,80. i 90., w większości uważam ją za dużo bardziej wartościową niż tę dzisiejszą. George Michael, Sting, Michael Jackson czy w Polsce Andrzej Zaucha to artyści, których utworów słucham z wielką przyjemnością. Rozmawiała Klara Skrzypczyk

Wspomnienie o Jerzym Majchrzaku Aldona Kopkiewicz

koncepcyjnie i organizacyjnie w przygotowanie festiwalu literackiego związanego z wręczeniem wyróżnienia w Wielkopolsce. Co roku powiat zaprasza również aktualnego laureata Kościelskich na specjalne spotkanie autorskie. Przypomnijmy, że w 2018 była to Joanna Czeczott, która gościła na Powiatowej Scenie Kultury ZAMKOWA. Dodatkową atrakcją wieczoru okazał się doskonały występ jazzującego zespołu Projekt Niebo. Co wydarzy się w tym roku? Będziemy informować na bieżąco w „Przeglądzie Powiatowym”, na FB starostwa oraz na stronie internetowej www.wrzesnia.powiat.pl. (red.)

Jerzy Majchrzak urodził się 13 października 1932 roku w Sobiesierniach w powiecie Wrzesińskim. Latem 1940 został wraz z rodziną wysiedlony do obozu przejściowego w Łodzi. Po pewnym czasie przewieziony pociągiem towarowym do jednej z wsi w powiecie puławskim w Lubelskiem. Do szkoły zaczął uczęszczać w 1940 przeważnie na tajne nauczanie. Po wyzwoleniu wrócił do Sobiesierni, gdzie ojciec podjął pracę nauczyciela. Po skończonej szkole podstawowej uczęszczał do Technikum Budowlanego w Poznaniu. Całe jego życie zawodowe związane było z budownictwem, gdzie pracował na różnych stanowiskach, z dyrektorem włącznie. Za swoją pracę zawodową

został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Złotym Krzyżem Zasługi. Do Związku Kombatantów Rzeczpospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych we Wrześni wstąpił w 1998 roku. Był sekretarzem Koła i wiceprezesem. Od października 2009 pełnił funkcję prezesa Związku Kombatantów we Wrześni. Ze względu na pogarszający się stan zdrowia swojego i żony w lutym 2013 r. zrezygnował z prezesury. W 2011 roku otrzymał odznakę Za zasługi dla Związku Kombatantów Rzeczpospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych. Jerzy Majchrzak odszedł od nas na początku czerwca. Elżbieta Grzegorek

fot. arch. pryw.

Dokładnie 1 czerwca jury w składzie Ewa Bieńkowska, Włodzimierz Bolecki, Maria Bouvard, Anna Estreicher, Jens Herlth, François Rosset, Jacek Sygnarski, Ewa Zając i Jan Zieliński przyznało Nagrodę Kościelskich za rok 2019 Aldonie Kopkiewicz. Autorka otrzymała go za tom poezji Szczodra opublikowany przez Wydawnictwo Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu w 2018. Jak czytamy w komunikacie Fundacji: Jury doceniło oryginalność tego poematu, kunsztownie budującego świat pełen wewnętrznych napięć, wielowymiarowy, niepokojący, nasycony symboliką religijną i alchemiczną, a przy tym niezwykle zmysłowy. Uroczyste wręczenie nagrody odbędzie się w sobotę 7 września w rezydencji Ambasady Szwajcarii w Warszawie. Nagroda Kościelskich przyznawana jest od 1962 roku przez Fundację im. Kościelskich w Genewie. Jej celem jest wspieranie rozwoju literatury polskiej poprzez przyznawanie nagród wybitnym młodym twórcom. Wśród dotychczasowych laureatów znaleźli się między innymi: Sławomir Mrożek, Zbigniew Herbert, Tadeusz Konwicki, Gustaw Herling-Grudziński, Stanisław Barańczak, Edward Stachura, Ewa Lipska, Adam Zagajewski, Paweł Huelle, Jerzy Pilch, Wisława Szymborska, Marcin Świetlicki, Olga Tokarczuk, Jacek Dehnel i Szczepan Twardoch. Ze względu na związki nagrody z rodzinnym majątkiem fundatorów, który znajdował się w Miłosławiu, w poprzednich latach Starostwo Powiatowe we Wrześni włączało się

3 pytania do


12

7 czerwca 2019

www.wrzesnia.powiat.pl

Królewskie miasto Pyzdry

Istnieją od 762 lat, a w swej opiece mieli je książęta i królowie polscy tacy jak m. in. Bolesław Pobożny, Władysław Łokietek, Kazimierz Wielki, Władysław Jagiełło, Jan Sobieski. Pyzdry to miasto zabytków, legendy, a także pięknej przyrody. W tym wydaniu Przeglądu Powiatowego zapraszam na wycieczkę po historycznym mieście nad Wartą – Pyzdrach. Pod opieką władców Pierwsza wzmianka o Pyzdrach pojawia się w 1232 roku. Miasto bardzo wcześnie otrzymało prawo niemieckie, czyli możliwość posiadania własnej władzy ustawodawczej w radach miejskich. W 1277 roku książę Bolesław Pobożny sprowadził do Pyzdr Franciszkanów. Osiedlił ich budując kościół pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela, który był nieustannie niszczony i odbudowywany. W 1864 doprowadzono do kasacji zakonu, a klasztor pofranciszkański przekazano tamtejszym księżom. Ważną budowlę pyzdrzanie zawdzięczają także księciu

na które Zygmunt I i Stefan Batory pozwolili. Pyzdry mogły się poszczycić licznymi cechami rzemieślniczymi. W 1389 roku Władysław Jagiełło potwierdził i znacznie rozszerzył przywilej na wolny handel mięsem. W mieście powstało także Bractwo Kurkowe, którego zadaniem była obrona murów. Pij Zdrój i krzyże zarazy Każdy z nas lubił jako dziecko słuchać legend. Pyzdry również taką mają. Otóż dwaj książęta, którzy zabłądzili w strony miasta, natrafili na wiele źródeł bijących ze wzgórza. Ponieważ byli bardzo spragnieni, za-

Ze źródełka nadal bije woda

Przemysławowi II, który w 1290 roku ufundował szpital przy kościele św. Ducha. Dzięki swojej życzliwości wobec Henryka Głogowskiego i wpuszczeniu go do miasta, Pyzdry zostały zwolnione z obowiązku wszelkich opłat na sześć lat. Mieszkańcy jako jedni z pierwszych opowiedzieli się za deklaracją Władysława Łokietka mówiącą o zjednoczeniu ziem polskich. Król nie zapomniał o ich postawie i w zamian ofiarował cztery wsie oraz młyn, a także nakazał pomóc w odbudowie zniszczonego wojnami miasta. Później również Kazimierz Wielki zrekonstruował Pyzdry, które srogo ucierpiały podczas najazdu Krzyżaków. W 1333 roku postawił zamek warowny, a miasto otoczył murami obronnymi. W czasie potopu szwedzkiego budowla popadła w ruinę, ale później władze pruskie wyremontowały ją i przekształciły w więzienie. Zamek w oryginalnym wyglądzie nie przetrwał jednak do dziś. Jego mury zachowały się jedynie w piwnicy znajdującego się tam teraz mieszkania. Do rozwoju Pyzdr przyczynił się także Kazimierz Jagiellończyk, który ogłosił zupełną wolność w handlu rzekami spławnymi, m.in. Wartą. Miasto zyskało sławę w całym kraju także dzięki jarmarkom,

krzyknęli do siebie Pij zdrój, pij zdrój! Prawdopodobnie od tych słów wzięła się nazwa Pyzdry. – Początkowo podchodziłem do tej legendy z bardzo dużym dystansem. Szczególnie gdy słyszałem kolejną, inną wersję rzekomo tego samego wydarzenia. Byłem sceptyczny do momentu, aż w źródłach archiwalnych z XVIII wieku dotyczących miasta natrafiłem właśnie na tę legendę. A podobno w każdej legendzie jest trochę prawdy – opowiada dyrektor Muzeum Ziemi Pyzdrskiej Michał Czerniak. Źródełko natomiast można odwiedzić i nabrać z niego wody. Znajduje się ono przy ul. Wrocławskiej. Wjeżdżając do Pyzdr od strony Ciążenia i Rataj, po lewej stronie można zaobserwować cmentarz, a na nim tuż przy budynku policji trzy drewniane krzyże zarazy. Symbolizowały one czasy, gdy przez miasto przeszła zaraza, dziesiątkując ludność. Krzyże są drewniane, a na ich szczycie zamontowano metalowe chorągiewki. – Pochodzą one z 1852 roku i wskazywały, że tutaj pochowano zmarłych na choroby zakaźne. Różnego rodzaju zarazy były w średniowieczu dość powszechnym zjawiskiem, szczególnie w miasteczkach. Ludzie starając się

uciec przed nimi, wyjeżdżali na wsie. Krzyże na pyzdrskim cmentarzu są trzy, w dodatku ten środkowy posiada podwójną belkę. Jest to krzyż patriarchalny karawaka. Jego nazwa wzięła się od miejscowości Karawaka w Hiszpanii, gdzie w XVII wieku miała miejsce zaraza. Taki właśnie symbol ustawiono w mieście. Jego głównym zadaniem była ochrona ludności przed kolejnymi tego typu nieszczęściami – opowiada dyrektor Michał Czerniak. Pyzdrska przyroda Mówiąc o mieście królów, nie można nie wspomnieć o zachwycającej przyrodzie, którą dysponuje. Najważniejsze i najczęściej wymieniane obszary to Puszcza Pyzdrska oraz Nadwarciański Park Krajobrazowy. Pierwszy teren jest rozłożony na pięć powiatów, m.in. na wrzesiński. Nazwa pochodzi od Pyzdr, które w latach 1387-1793 posiadały 1/6 puszczy. Obecnie na tym obszarze występują jedne z największych skupisk wsi olęderskich w Polsce. Charakterystyczne są tu pola, łąki, tereny bagniste, ale przede wszystkim domy z rudy darniowej (tzw. domy z żelaza), gliny i drewna. Urozmaiceniem tego krajobrazu są wydmy. Dolina Warty, która po roztopach wylewa wodę na łąki, praktycznie całkowicie je zalewając. – Trzeba przyznać, że olędrzy zbudowali całą infrastrukturę na bardzo trudnym terenie, który był nieużytkiem. Niestety po II wojnie światowej Armia

Czerwona przepędziła większość tych mieszkańców. Po olędrach zostały jedynie puste domostwa, świątynie czy cmentarze. Ludzie wstydzili się tych pozostałości. Nie chcieli ich np. przejąć, wyremontować i również udostępniać jako agroturystyki. Aktualnie udało nam się doprowadzić do tego, że nie burzą tych domostw bo myślą, że mają jakąś wartość – opowiada właściciel agroturystyki Przemysław Kowalski. Na skraju Puszczy Pyzdrskiej znajduje się Agroturystyka Wójtostwo. To resztówka dawnego folwarku wójtostwo, gdzie od średniowiecza mieszkał wójt z nakazu króla kontrolujący miasto. Obecnie znajduje się tam dom mający 200 lat. Jest on wpisany do rejestru zabytków. Co ważniejsze, cały czas działa gospodarstwo z produkcją sadowniczą. Wiele regionów posiada własne wzory, natomiast Wielkopolska nic takiego nie ma. Właściciele agroturystyki zafascynowani doliną Warty i kwitnącą roślinnością, postanowili stworzyć wzornictwo Puszczy Pyzdrskiej. – Zrobiliśmy wiele fotografii i na tej podstawie wybraliśmy kilkanaście kwiatów, które są już tymi wzorcowymi. Powstały też gotowe kompozycje np. do haftu lub nanoszenia na różne przedmioty. Trochę osób zaczęło się tym już interesować i cały czas zachęcamy do upowszechniania ich. Zaproponowaliśmy samorządom, żeby

Krzyże ustawiane były w każdym miejscu, gdzie przeszła zaraza

wykorzystały te motywy może podczas odnawiania przystanków. Wiem, że gmina Blizanów zainteresowała się tym tematem – opowiada Przemysław Kowalski. Nie sposób w krótkim tekście opisać całego uroku Pyzdr, ich zabytków i przyrody. Szczególnie tą ostatnią powinniśmy docenić. Wykorzystajmy ciepłe, długie dni oraz zbliżające się wakacje na podróże, niekoniecznie te duże, ale właśnie te małe, do najbliższych miejsc, które również potrafią zachwycić. Klaudia Kubiak

Latem w wójtostwie mieszkają przede wszystkim pracownicy tamtejszych sadów


biuletyn@wrzesnia.powiat.pl

Trawniki

Trawniki to zielone powierzchnie, które zdobią parki, ogrody i zieleńce. Wykorzystujemy je często do czynnego i biernego wypoczynku. Abyśmy móc w pełni relaksować się na zielonym dywanie, należy trawie zapewnić optymalne warunki rozwoju. Zadbany trawnik powinien mieć jednolity kolor. Żeby uzyskać efekt równomiernej zieleni, należy go regularnie kosić do wysokości minimum 3 cm, nawozić i podlewać. Do cięcia możemy stosować kosiarkę ręczną, elektryczną bądź na większych powierzchniach spalinową. Należy pamiętać, aby skoszoną trawę usunąć, gdyż wpływa to na rozwój murawy. Pierwsze koszenie nowego trawnika wykonuje się, gdy źdźbła trawy osiągną wysokość około 10 cm. Skraca się wtedy murawę do 6 cm. Przyjmujemy zasadę, że nie ścina się jednorazowo więcej niż połowę rośliny. Niemniej ważne jest również nawadnianie. Najlepszym rozwiązaniem są zraszacze i dziś dalece rozwinięty system automatycznego podlewania. Pamiętajmy, że optymalna pora podlewania to ranek lub, jeżeli nie ma innej możliwości, godziny wieczorne. Najtrudniejszy okres dla trawnika to faza wschodów roślin, w której wymagane jest ciągłe zraszanie nasion i młodych roślin. Przy starszych murawach najlepsze efekty daje rzadsze, ale bardziej obfite podlewanie, co kilka dni.

Porady/Ogłoszenia

7 czerwca 2019

Pielęgnacja trawnika, poza podlewaniem i koszeniem, obejmuje nawożenie. Zastosowanie nawozów mineralnych przyczynia się do zwiększenia krzewienia się traw. Jest kilka nawozów, które należy stosować do trawnika. Podzielić je można na te, które zawierają pojedyncze składniki pokarmowe lub nawozy wieloskładnikowe. Na kondycję trawnika wpływa również aeracja, czyli tzw. napowietrzanie: ma ona na celu napowietrzanie i rozluźnienie gleby, zwiększa elastyczność trawnika i poprawia strukturę ziemi. Nakłuwanie murawy należy przeprowadzać do głębokości maksymalnie 8-10 cm. Aeracja na dużej powierzchni wymaga specjalistycznego narzędzia ogrodowego, aeratora. Warto wykonać ją dwa razy w ciągu roku (na wiosnę i późnym latem). Przed aeracją należy skosić trawę na wysokość 2-3 cm oraz mocno podlać. Wyczesywanie mchu, filcu i rozcinanie kęp trawy to wertykulacja. Dzięki niej wiosną pobudzamy rośliny do wzrostu. Weronika Lewandowska 2TA Kinga Dębowska 2TA

13

Rzecznik konsumenta radzi

Polisa turystyczna Wielkimi krokami zbliżają się wakacje i sezon urlopowy, warto więc wybrać dobrą polisę turystyczną, jeżeli planujemy wypoczynek poza domem. Polisa polisie nierówna – tanie ubezpieczenie chroni przed niewieloma ryzykami. Kupując polisę ubezpieczeniową, należy sprawdzić: • czy ubezpieczenie chroni osoby z chorobami przewlekłymi. Ubezpieczyciele nie wypłacają pieniędzy cierpiącym między innymi na alergię, astmę czy problemy z ciśnieniem. Warto tu rozważyć wykupienie rozszerzonego zakresu odpowiedzial-

ności ubezpieczyciela; • czy ubezpieczenie chroni nas, gdy kraj, do którego wyjeżdżamy, nagle zostanie uznany za niebezpieczny między innymi z powodu terroryzmu; • czy polisa obejmuje tak zwane sporty ekstremalne. Często ubezpieczyciel za takie sporty uznaje już nurkowanie, wspinaczkę po skałkach lub nocleg na pustyni. Dobra polisa powinna mieć co naj-

mniej trzy obszary ochrony: • gwarantować zwrot kosztów leczenia oraz transportu do domu, • ubezpieczać bagaż (za sprzęt sportowy będzie dopłata), • obejmować nas też ubezpieczeniem od odpowiedzialności cywilnej.

Elżbieta Staszak-Małecka

Powiatowa rzecznik konsumenta dyżuruje w pn. od 8 do 16, od wt. do pt. od 7 do 15, w Starostwie Powiatowym ul. Chopina 10, pok. 10, tel. 61 640 44 16.

Konferencja o zagrożeniach w cyberświecie Żeby trawa pięknie rosła, trzeba o nią dbać

Wrzesińscy policjanci wspólnie z pracownikami Powiatowego Centrum Pomocy w Rodzinie we Wrześni zorganizowali konferencję poświęconą zagrożeniom pojawiającym się w wirtualnym świecie. Zaproszeni prelegenci przedstawili uczestnikom konferencji główne kierunki przeciwdziałania zagubieniu w sieci.

fot. KPP

W auli Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza we Wrześni 31 maja odbyła się konferencja poświęcona zagrożeniom w cyberświecie pod hasłem: „Młody człowiek w świecie technologii cyfrowych – dokąd zmierzamy?”. Organizatorami prelekcji były Komenda Powiatowa Policji we Wrześni, Powiatowe Centrum Pomocy w Rodzinie we Wrześni, Gminne Komisje Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Kołaczkowie oraz w Nekli. Piątkowa konferencja była również podsumowaniem konkursu W Internecie czy w realu nie lekceważ złych sygnałów. Wyróżnione prace, które oczywiście spełniły wymogi formalne, cechowały bardzo wysoki poziom techniczny, ale również nagromadzenie treści, które idealnie wpisywały się w tematykę konferencji. Zwycięzcami konkursu okazali się Natalia Gomuła, Weronika Kachniarz, Wiktoria Kachniarz, Roksana Korpusik, Aleksandra Kosicka, Joanna Kozakowska, Marcel Opyd, Alan Siedlewski, Estera Wieczorek i Nadia Wiącek. Drugie miejsce przypadło Dominice Filipiak, Karolinie Wrzaskowskiej i Sebastianowi Zdunkowi. Natomiast

miejsce trzecie zajęli Jacek Karbowiak, Aniela Kołodzińska, Dominika Stawska, Faustyna Stawska, Oliwia Tomys i Weronika Wizła. Po przedstawieniu na scenie wszystkich autorów prac konkursowych przyszedł czas na wystąpienie zaproszonych gości. Pierwszym prelegentem był prof. Jakub Andrzejczak, kierownik Zakładu Socjologii Edukacji Wielkopolskiej Wyższej Szkoły Społeczno-Ekonomicznej w Środzie Wielkopolskiej. W swoim wystąpieniu omówił zagadnienia dotyczące uzależnień, jakie niesie cyberświat, oraz w jaki sposób rodzice mogą przeciwdziałać pogrążaniu się swoich dzieci

w wirtualnej rzeczywistości. Drugi wystąpił przedstawiciel Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu kom. Szymon Witczak, który zajął się cyberświatem w kontekście ujęć prawnych. Przypomniał, że z postępem technologicznym wyodrębniły się kolejne negatywne zjawiska w postaci cyberzagrożeń i cyberprzestępczości. Dlatego w strukturach policji stworzone zostały specjalne wydziały zajmujące się walką z takimi niebezpieczeństwami. W swoim wystąpieniu Szymon Witczak przypomniał także o realizowanym na terenie województwa wielkopolskiego programie „Dwie strony sieci”. KPP


14

Gminy

7 czerwca 2019

www.wrzesnia.powiat.pl

Nowe boisko już otwarte Taneczne Dzień Dziecka to najlepszy moment do przekazania młodym mieszkańcom powiatu prezentu. Szczególnie gdy jest nim wyremontowane boisko sportowe. Z takiego właśnie cieszą się już dzieci we Wszemborzu.

Marzenia się spełniają, ale trzeba pomóc im się ziścić. Od tego zaczęła się wspólna praca rodziców, uczniów, nauczycieli i wszystkich, którzy chcieli poświęcić swój czas na remontowanie boiska przy szkole we Wszemborzu. W sobotę 1 czerwca odbyło się jego uroczyste otwarcie. – Chcieliśmy stworzyć bezpieczne miejsce, gdzie można by było rozwijać swoje umiejętności sportowe, poprawiać kondycję fizyczną, gdzie można się spotkać i oderwać od codziennych obowiązków. Nasze marzenie ziściło się dzięki dofinansowaniu projektu grantowego przez Lokalną Grupę Działania Z Nami Warto oraz gronu życzliwych i oddanych nam ludzi, którzy wsparli nas materialnie, finansowo, ale przede wszystkim swoim poświęconym czasem i ciężką pracą – mówiła prezes stowarzyszenia Rodzice dzieciom Honorata Ziółkowska.

Dzień Dziecka nie może się obyć bez prezentów. Aby pomóc wyposażyć wyremontowane boisko starosta wrzesiński Dionizy Jaśniewicz oraz wójt Kołaczkowa Teresa Waszak przekazali m.in. piłki do gry w piłkę nożną. – Jest to kolejny element, na który pracowała grupa bardzo zaangażowanych osób. Oni wybrali tę trudniejszą drogę, czyli stworzenie społecznej szkoły, zamiast posłać dzieci do szkół, które w związku z reformą nie zostały zlikwidowane i nadal funkcjonowały. Podjęcie się tego wysiłku z taką determinacją zasługuje na szczególne uznanie. Wyremontowane boisko jest następnym etapem w rozwojuj szkoły – mówił podczas otwarcia starosta wrzesiński Dionizy Jaśniewicz. Wydarzeniu towarzyszyła zabawa – dzieci z miejscowej szkoły przygotowały występy artystyczne, a po nich rozpoczęło się wspólne biesiadowanie przy słodyczach, kiełbasce z grilla i gziku. KK

spotkanie Członkowie stowarzyszeń zrzeszonych w Forum Organizacji Pozarządowych bawili się na pikniku w Gorzycach. Dopisała pogoda, która sprawiła, że frekwencja była bardzo duża.

Spotkanie, jakie odbyło się 25 maja na boisku w Gorzycach, otworzył Stanisław Filipiak oraz Grażyna Stajkowska. Uczestnicy poczęstowani zostali plackiem drożdżowym oraz zupą z kuchni polowej. Już przy pierwszych taktach muzyki nawierzchnia boiska wypełniła się parami. W pikniku wzięli udział m.in.: starosta Dionizy Jaśniewicz, wicestarosta Waldemar Grzegorek, radni powiatowi, skarbnik powiatu Beata Matuszewska, kierownik Referatu Spraw Społecznych i Zdrowia Joanna Musiałkiewicz oraz Małgorzata Nawrocka z PCPR we Wrześni. Mateusz Maserak

Wyciąg z ogłoszenia na III przetarg ustny nieograniczony na sprzedaż nieruchomości będącej własnością Gminy Pyzdry Oznaczenie nieruchomości

Nieruchomość gruntowa zabudowana budynkiem mieszkalnym oraz budynkiem gospodarczym – Królewiny 7

Wyciąg z ogłoszenia na II przetarg ustny nieograniczony na sprzedaż nieruchomości będącej własnością Gminy Pyzdry Oznaczenie nieruchomości

Położenie nieruchomości: Rataje

Położenie nieruchomości: Królewiny 7 Numer geodezyjny nieruchomości: 381/1 Oznaczenie geodezyjne

Księga wieczysta

Opis nieruchomości

Przeznaczenie nieruchomości

Nieruchomość gruntowa zabudowana budynkiem mieszkalnym po byłej szkole oraz budynkiem gospodarczym w zabudowie wolno stojącej. Budynek mieszkalny w zabudowie wolno stojącej w technologii murowanej, parterowy z poddaszem użytkowym, częściowo podpiwniczony z dachem spadzistym na dwie strony pokrytym dachówką ceramiczną karpiówką. W budynku jest sieć wodna i elektryczna. Odprowadzenie ścieków bytowych do zbiornika b/o. Działka nie posiada opracowanego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Pyzdry, zatwierdzonym Uchwałą Nr XIII/60/07 Rady Miejskiej w Pyzdrach z dnia 23 listopada 2007 r., zmienionym Uchwałą Nr VIII/74/2015 Rady Miejskiej w Pyzdrach z dnia 23 września 2015 r. działka oznaczona numerem geodezyjnym 381/1 tereny zainwestowane: mieszkaniowe jednorodzinne z istniejącymi obiektami budowlanymi.

Osoby, którym przysługuje pierwszeństwo w nabyciu Zobowiązania i obciążenia nieruchomości

Nieruchomość nie jest przedmiotem żadnych zobowiązań ani obciążeń

Termin wydania nieruchomości

3 miesiące od daty podpisania aktu notarialnego

Terminy poprzednich przetargów I – 24 stycznia 2019 r. , II – 28 marca 2019 r. Cena wywoławcza nieruchomości

160 000,00 zł (zwolnione z podatku VAT)

Kwota wadium

10 000,00 zł

Termin wpłacania wadium

Do 28 czerwca 2019 roku Urząd Miejski w Pyzdrach, ul. Taczanowskiego 1 62-310 Pyzdry, sala narad 4 lipca 2019 roku o godz. 10

1. Wadium należy wpłacać wyłącznie na konto Gminy i Miasta Pyzdry prowadzone w Banku Spółdzielczym w Pyzdrach numer 30 9681 0002 3300 0101 0016 0130 do dnia 28 czerwca 2019 r. (liczy się data wpływu na wskazane konto). 2. Ogłoszenie o przetargu zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Pyzdrach oraz opublikowane na stronie http://www.bip.pyzdry.pl/. 3. Więcej informacji można uzyskać w Referacie Inwestycyjnym, Gospodarki Nieruchomościami i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Pyzdrach, pokój nr 15, tel. 63 276 83 33 wew. 115. Burmistrz Pyzdr Przemysław Dębski

Numer geodezyjny nieruchomości: 4/8 Powierzchnia działki: 0,0733 ha Brak zabudowań

Księga wieczysta

KN1S/00025161/5

Opis nieruchomości

Nieruchomość gruntowa niezabudowana położona w północnej części gminy Pyzdry. Działka wchodzi w skład założenia dworsko-parkowego w Ratajach. Bliższe otoczenie stanowi zabytkowy dwór, zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna oraz zagrodowa. Działka gruntu o nieregularnym kształcie i płaskim ukształtowaniu terenu. W zasięgu działki znajdują się sieci infrastruktury technicznej: elektroenergetycznej, wodociągowej, telekomunikacyjnej. Dojazd do działki zapewniony jest z drogi publicznej.

Przeznaczenie nieruchomości

Zgodnie z „Miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego wsi Rataje” zatwierdzonym Uchwałą Nr XXXI/268/06 Rady Miejskiej w Pyzdrach z dnia 19 października 2006 r., przedmiotowa działka stanowi tereny zabudowy zagrodowej w gospodarstwach rolnych, hodowlanych i ogrodniczych, oznaczonych symbolem RM.

Osoby, którym przysługuje pierwszeństwo w nabyciu

Termin do złożenie wniosku przez osoby, którym przysługiwało pierwszeństwo w nabyciu nieruchomości na podstawie art. 34 ust. 1 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2018 r. poz. 121), minął dnia 6 marca 2019 r.

Zobowiązania i obciążenia nieruchomości

Nieruchomość nie jest przedmiotem żadnych zobowiązań ani obciążeń

Termin wydania nieruchomości

Niezwłocznie po podpisaniu aktu notarialnego

Cena wywoławcza nieruchomości

16 000,00 zł (plus należny podatek VAT)

Termin I przetargu

24 kwietnia 2019 r.

Kwota wadium

1 000,00 zł

Termin wpłacania wadium

do 28 czerwca 2019 roku

Miejsce i termin I przetargu

Urząd Miejski w Pyzdrach, ul. Taczanowskiego 1 62-310 Pyzdry, sala narad 4 lipca 2019 roku o godz. 9

KN1S/00022384/3

Termin do złożenie wniosku przez osoby, którym przysługiwało pierwszeństwo w nabyciu nieruchomości na podstawie art. 34 ust. 1 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2018 r. poz. 121), minął dnia 22 grudnia 2018 r.

Miejsce i termin III przetargu

Oznaczenie geodezyjne

Powierzchnia działki: 0,2028 ha Powierzchnia użytkowa budynku: 277,00 m2 Powierzchnia użytkowa budynku gospodarczego: 58,90 m2

Nieruchomość gruntowa niezabudowana

1. Wadium należy wpłacać wyłącznie na konto Gminy i Miasta Pyzdry prowadzone w Banku Spółdzielczym w Pyzdrach numer 30 9681 0002 3300 0101 0016 0130 do dnia 28 czerwca 2019 r. (liczy się data wpływu na wskazane konto). 2. Ogłoszenie o przetargu zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Pyzdrach oraz opublikowane na stronie http://www.bip.pyzdry.pl/. 3. Więcej informacji można uzyskać w Referacie Inwestycyjnym, Gospodarki Nieruchomościami i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Pyzdrach, pokój nr 15, tel. 63 276 83 33 wew. 115. Burmistrz Pyzdr Przemysław Dębski


biuletyn@wrzesnia.powiat.pl

Informator powiatowy

Sprawdzili swoją celność

Starostwo Powiatowe ul. Chopina 10, 62-300 Września tel. 61 640 44 44 fax 61 640 20 51 starostwo@wrzesnia.powiat.pl www.wrzesnia.powiat.pl godziny urzędowania: poniedziałek 8.00 do 16.00 wtorek-piątek 7.00 do 15.00

Liczyła się szybkość w pokonaniu dystansu, ale także celne oko. O tym, jak trudno wyrównać oddech, skupić się na celu i trafić w niego pięciokrotnie, przekonali się młodzi zawodnicy. XXI edycja Rejonowych Zawodów w Letnim Biathlonie odbyła się w środę 29 maja. We wrzesińskiej strzelnicy LOK-u zebrało się około 70 uczniów ze szkół podstawowych, gimnazjalnych oraz ponadgimnazjalnych z powiatu wrzesińskiego oraz z zaprzyjaźnionej gminy Giecz z powiatu średzkiego. Zawodnicy musieli przebiec około 1 500-2 000 m i dwukrotnie strzelać z KBKS do krążków o średnicy 11 cm z odległości około 250 m. – Na te zawody wielu uczniów przyjeżdża każdego roku, dopóki to jest możliwe. Dzieciaki przychodzą poćwiczyć i jest duże zainteresowanie strzelectwem, z czego się bardzo cieszę. Po trzech latach przerwy na nasze zawody powróciło także Kołaczkowo i

ponownie biorą w nich udział. Jestem bardzo zadowolony z frekwencji, jaką mamy podczas tego biathlonu – mówił prezes LOK Września Marian Wojciechowski. Organizatorami zawodów byli: LOK Września, Urząd Miasta i Gminy Września, Starostwo Powiatowe we Wrześni oraz SSP nr 6 we Wrześni. Wyniki prezentują się następująco: szkoły podstawowe drużynowo: I – SSP nr 6 we Wrześni (I zespół) II – SSP nr 6 we Wrześni (II zespół) III – SSP w Nowym Folwarku (II zespół) indywidualnie – dziewczęta I – Ada Klamerek (SSP nr 6) II – Małgorzata Mecler (SSP nr 6) III – Sara Surtel (SSP Nowy Folwark)

Zawodnicy otrzymali specjalne numery

indywidualnie – chłopcy I – Bartosz Maciejewski (SSP Nowy Folwark) II – Dominik Błaszczyk (SSP nr 6) III – Jakub Wardęski (SSP nr 6) gimnazja drużynowo: I – SSP nr 3 we Wrześni (I zespół) II – SSP Nowy Folwark (I zespół) III – ZS Zasutowo indywidualnie – dziewczęta I – Wiktoria Dams (SSP Nowy Folwark) II – Oliwia Szymkowiak (ZS Zasutowo) III – Jagoda Stawicka (SSP nr 3) indywidualnie – chłopcy I – Kamil Kanior (SSP nr 3) II – Dawid Cieślak (SSP nr 3) III – Hubert Fogt (SSP nr 6) szkoły średnie drużynowo : I – ZSTiO we Wrześni (I zespół) II – ZSP we Wrześni (I zespół) III – ZSZ nr 2 we Wrześni (I zespół) indywidualnie – dziewczęta I – Justyna Gronikowska (ZSTiO) II – Zofia Grzeszkiewicz (ZSTiO) III – Zuzanna Durmens (ZSTiO) indywidualnie – chłopcy I – Wojciech Czerniak (ZSP) II – Maciej Goździewicz (ZSZ nr 2) III – Jakub Lechinicki (ZSTiO) KK

Najlepsi w Wielkopolsce Słońce, piasek i siatkówka plażowa – młodzi sportowcy ze szkół średnich województwa wielkopolskiego rywalizowali o mistrzostwo.

Wydział Komunikacji i Transportu rejestracja – 61 640 44 09 prawo jazdy – 61 640 44 07 godziny urzędowania: poniedziałek 8.30 do 15.30 wtorek-piątek 7.30 do 14.30 Wydział Dróg Powiatowych – 61 640 45 40 Wydział Budownictwa, Środowiska i Rolnictwa poniedziałek 12.00 do 16.00 wtorek-środa 12.00 do 15.00 czwartek-piątek 7-10 tel. 61 640 44 32 Referat Środowiska i Rolnictwa – 61 640 45 15 Wydział Promocji, Kultury i Sportu tel. 61 640 44 95 Referat Spraw Społecznych i Zdrowia tel. 61 640 45 34 Wydział Edukacji tel. 61 640 44 71 Wydział – Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej – 61 640 44 82 Wydział Inwestycji, Zamówień Publicznych i Funduszy Europejskich tel. 61 640 44 29 Wydział Organizacyjny tel. 61 640 44 23 Referat Kontroli, Obsługi Rady i Zarządu – 61 640 44 22 Referat Gospodarczy – 61 640 44 11 Wydział Finansowy tel. 61 640 44 36 Referat Kadr tel. 61 640 44 90 Zespół Uzgadniania Dokumentacji Projektowej tel. 61 640 44 27 Kasa Starostwa tel. 61 640 44 18 poniedziałek 8.30 do 15.30 wtorek-piątek 7.30 do 14.30 Powiatowa rzecznik konsumenta tel. 61 640 44 16 Powiatowy Urząd Pracy ul. Wojska Polskiego 2, tel. 61 640 35 35 Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie ul. Wojska Polskiego 1, tel. 61 640 45 50

Cassino we Wrześni. Turniej oficjalnie otworzył wicestarosta Waldemar Grzegorek. – Nie wiem, ilu z was już tutaj było, ale mam nadzieję, że podoba się wam wrzesiński kompleks sportowy. Jest świetnie przygotowani i to chyba jedne z najlepszych tego typu obiektów w Wielkopolsce. Myślę, że będzie się tutaj wam dobrze grało. Życzę sukcesów i zwycięstwa, ale przede wszystkim, że-

byście nie odnieśli kontuzji i szczęśliwie wrócili do domów – mówił podczas inauguracji wicestarosta. W rozgrywkach wzięło udział 15 drużyn damskich i 15 męskich. Zawodnicy musieli zmierzyć się z przeciwnikami, ale również żarem lejącym się z nieba. Mimo tego sportowcy zaciekle walczyli. Wyniki prezentują się następująco: KK

Powiatowy Zespół ds. Orzekania Niepełnosprawności ul. Wojska Polskiego 1, tel. 61 640 45 56 Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ul. 3 Maja 3, tel. 61 640 45 45 Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna we Wrześni ul. Leśna 10, tel. 61 102 13 90 Ośrodek Wspomagania Dziecka i Rodziny w Kołaczkowie pl. Reymonta 4, tel. 61 438 53 47 Urząd Miasta i Gminy Września ul. Ratuszowa 1, tel. 61 640 40 40, fax 61 640 40 44 Urząd Gminy Kołaczkowo pl. Reymonta 3, 62-306 Kołaczkowo tel. 61 438 53 24, fax 61 438 53 21 Urząd Gminy Miłosław ul. Wrzesińska 19, 62-320 Miłosław tel. 61 438 20 21, fax 61 438 30 51 Urząd Miasta i Gminy Nekla ul. Dworcowa 10, 62-330 Nekla tel. 61 438 60 11, fax 61 438 64 90 Urząd Gminy i Miasta Pyzdry ul. Taczanowskiego 1, 62-310 Pyzdry tel. 63 276 83 34, fax 63 276 83 33 Urząd Skarbowy we Wrześni ul. Warszawska 26, tel. 61 435 91 00 Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna we Wrześni ul. Wrocławska 42, tel./fax 61 640 32 06 Powiatowy Inspektorat Weterynarii we Wrześni ul. Kaliska 1 tel. 61 436 19 38 Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrześni tel. 61 640 44 33 997 - Policja 998 - Straż Pożarna 999 - Pogotowie Ratunkowe 112 - CPR (Straż Pożarna, Pogotowie) 986 - Straż Miejska Całodobowy policyjny telefon zaufania - 61 437 52 97 993 - Pogotowie ciepłownicze 992 - Pogotowie gazowe 994 - Pogotowie wodno-kanalizacyjne 991 - Pogotowie energetyczne

tel. do redakcji: 61 640 44 31, 61 640 45 12 www.wrzesnia.powiat.pl biuletyn@wrzesnia.powiat.pl

Każdy zdobyty w upale punkt cieszył podwójnie

Jubileuszowa XX licealiada odbyła się na boiskach Wrzesińskich Obiektów Sportowo-Rekreacyjnych 5 czerwca. Patronatem honorowym objęli je marszałek województwa wielkopolskiego Marek Woźniak oraz wielkopolski kurator oświaty Elżbieta Leszczyńska. Gospodarzami były Liceum Ogólnokształcące im. Henryka Sienkiewicza i Zespół Szkół Politechnicznych im. Bohaterów Monte

15

Sport

7 czerwca 2019

Dwutygodnik Wydawca: Starostwo Powiatowe we Wrześni, ul Chopina 10 Redaktor naczelna: Olga Kośmińska-Giera Redakcja: Wydział Promocji i Kultury Starostwa Powiatowego we Wrześni Skład i łamanie: Szymon Piotr Rewers

Nakład: 9 000 egzemplarzy Redakcja nie zwraca tekstów nie zamówionych oraz zastrzega sobie prawo do ich redagowania i skracania. Za treść ogłoszeń redakcja nie odpowiada. Druk: Polska Press Sp. z o.o. ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa


Profile for Starostwo Powiatowe we Wrześni

Przegląd Powiatowy nr 293, czerwiec 2019  

Przegląd Powiatowy nr 293, czerwiec 2019  

Profile for stwrz
Advertisement