Issuu on Google+

Nr 1–2/67/2013

RUROCIĄGI

®

MAGISTRALE PRZESYŁOWE I ENERGETYKA ODNAWIALNA

W NUMERZE – KAWERNY W WYSADACH SOLNYCH – MODELOWANIE ENERGETYKI – UCZMY SIĘ OD ROSJAN


POWSTAJE KOLEJNY KAWERNOWY PODZIEMNY MAGAZYN GAZU Strategiczne znaczenie podziemnych magazynów gazu ziemnego związane jest z koniecznością posiadania odpowiedniej rezerwy, określonej normami krajowymi i unijnymi, pozwalającej na zachowanie ciągłości w odbiorze i dostarczaniu surowca. W przypadku krajów uzależnionych od dostaw z odległych stron świata, możliwość przechowywania dużych ilości gazu jest gwarancją energetycznego bezpieczeństwa państwa. W  ramach realizacji art. 15 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i  Rady Unii Europejskiej 2009/73/WE z  dnia 13 lipca 2009 roku dotyczącej wspólnych zasad rynku wewnętrznego gazu oraz urzeczywistnieniem Koncepcji Reorganizacji Działalności Magazynowej w GK PGNiG, 1 lipca br. doszło do formalnego połączenia Operatora Systemu Magazynowania Sp. z o.o. (OSM) z Investgas S.A. – spółek należących do PGNiG S.A., odpowiedzialnych za magazynowanie gazu w  Polsce. Nowa spółka działa pod nazwą: Operator Systemu Magazynowania Sp. z o.o. (OSM). Połączenie spółek jest kontynuacją procesu wydzielenia prawnego operatora systemu magazynowania i pozwoli na centralizację procesów zarządczych oraz nadzorczych, co znacząco poprawi koordynację całego segmentu magazynowania gazu oraz umożliwi bardziej przejrzysty podział ról i odpowiedzialności. Ponadto, pozwoli na konsolidację wielu funkcji i procesów, umożliwiających uzyskanie korzyści skali oraz długoterminową poprawę efektywności segmentu magazynowania. Celem spółki jest zwiększanie wolumenu dostępnych zdolności magazynowych oraz uelastycznienie i poszerzenie portfela usług dla klientów. OSM docelowo będzie także prowadzić oraz finansować wszystkie inwestycje, modernizacje i  remonty instalacji związanych z  magazynowaniem gazu. W  realizacji tych zadań wykorzystane będzie 20-letnie doświadczenie firmy Investgas, powołanej do realizacji wielu strategicznych inwestycji gazowniczych w roli inwestora zastępczego, wykonawcy jak również eksploatatora podziemnego magazynu gazu w  Mogilnie, a  kontynuacja zadań w  nowej strukturze organizacyjnej pozwoli na pełniejsze wykorzystanie posiadanego potencjału. Ważnym aspektem jest także posiadany przez Spółkę, w ramach nowej struktury, know how w pełnym zakresie realizacji inwestycji w magazyny gazu zlokalizowane w strukturach solnych Gaz ziemny można magazynować na wiele sposobów, zarówno na powierzchni terenu jak i pod powierzchnią ziemi, w strukturach geologicznych. Na przestrzeni ostatnich lat coraz większe znaczenie mają podziemne magazyny gazu lokalizowane w pokładowych i wysadowych złożach soli kamiennej. Są to magazyny typu kawernowego, w których gaz magazynuje się w komorach wyługowanych w złożach soli kamiennej. Idea wykorzystania zalegających na głębokościach od kilkuset do 1,8 tys. m pod ziemią pokładów soli kamiennej do budowy kawernowych podziemnych magazynów gazu (KPMG) powstała w latach 50. ubiegłego wieku. Postanowiono wówczas wykorzystać naturalne cechy fizyczne i chemiczne soli, czyli jej zwięzłość, nieprzepuszczalność dla gazu, plastyczność odkształceń oraz brak reakcji z magazynowanym gazem. Obecnie, na świecie eksploatowanych jest ponad 1 tys. komór magazynowych, przy czym liczba ta ciągle wzrasta gdyż nowoczesne magazyny w  kawernach solnych umożliwiają pracę wielocyklową tzn. mają zdolność do wykonywania wielu cykli napełniania i odbioru gazu ziemnego w ciągu roku oraz mają bardzo dużą moc tzn. możliwość szybkiego zatłaczania i odbioru dużych ilości gazu ziemnego. W Polsce prace studialne budowy podziemnego magazynu gazu w pokładach soli podjęto na początku lat 80-tych, a budowa pierwszej kawerny rozpoczęła się w okolicy Mogilna w 1989 r. Od 1993 roku realizatorem inwestycji była spółka Investgas. Obecnie w KPMG Mogilno można składować ponad 400 mln m3 gazu w 11 komorach i sukcesywnie trwa rozbudowa magazynu do 20 komór o docelowej pojemności 800 mln m3. Kolejny tego typu magazyn w Polsce, również realizowany przez Investgas, a  obecnie OSM – KPMG Kosakowo jest budowany od 2009 roku w  rejonie Trójmiasta w  złożu soli kamiennej Mechelinki, zalegającego na głębokości ok. 1 tys. m. Projektowana pojemność tego magazynu w I-szym etapie to ok. 250 mln m3. W ramach inwestycji realizowane są dwa klastry (po 5 odwiertów na każdym). Zakończenie I-szego etapu inwestycji tj. budowy ostatniej komory klastra A  (5 komór magazynowych) planowane jest na 2016 r., a  wcześniej oddawane będą sukcesywnie budowane komory: dwie w 2014 r., i kolejne dwie w 2015 r. Plany budowy kolejnych 5 komór (klastra B) zakładają ich powstanie do 2022 r.

Komory w Kosakowie rozmieszczone się w siatce trójkąta równobocznego o  boku 250 m, co gwarantuje bezpieczną odległość między komorami. Odwierty zostały zgrupowane w  klastry w  celu zminimalizowania negatywnego oddziaływania inwestycji na środowisko naturalne. Z jednego placu wykonano jeden odwiert pionowy i cztery odwierty kierunkowe, co spowodowało znaczące zmniejszenie zajmowanej powierzchni terenu. W otworach umieszcza się i cementuje kolumny rur, które zapewniają właściwą izolację przewiercanych poziomów, jak również w przypadku ostatniej kolumny rur, tzw. eksploatacyjnej, szczelność przyszłej komory. W trakcie wykonywania odwiertów i po ich zakończeniu przeprowadza się wiele testów, których celem jest potwierdzenie całkowitej szczelności przyszłej komory magazynowej oraz szczelności płaszcza cementowego zabudowanych kolumn rur w otworze. Po wykonaniu odwiertów przystępuje się do ługowania, czyli wypłukiwania soli ze złoża. Polega to na tłoczeniu wody do odwiertu, rozpuszczaniu soli i odbiorze solanki. W  przypadku KPMG Kosakowo, solanka powstała w  wyniku ługowania zrzucana jest do Zatoki Puckiej. Dla zabezpieczenia środowiska naturalnego zastosowano nowatorskie rozwiązanie techniczne polegające na zabudowie 48 dysz rozmieszczonych w 16 dyfuzorach posadowionych na dnie morza prawie 3 km od brzegu. Strumień solanki z dyszy jest kierowany ku powierzchni wody pod kątem 45º z  prędkością wypływu solanki 25 m/s, co gwarantuje właściwe rozprowadzenie solanki w  wodach Zatoki. Trafność zastosowania tego nowatorskiego rozwiązania została wcześniej sprawdzona laboratoryjnie w  Instytucie Budownictwa Wodnego Polskiej Akademii Nauk w Gdańsku oraz w specjalistycznym Instytucie Deltares w Holandii. Prowadzony monitoring środowiskowy oraz stała kontrola ilości i jakości zrzucanej solanki nie wykazuje ingerencji w środowisko przyrodnicze, potwierdzając model matematyczny przyjęty w fazie projektowania. Kształt geometryczny wyługowanej komory przypomina „gruszkę”, ze ścianami łagodnie schodzącymi się „ku górze”. Taki kształt części stropowej zapewnia stabilne utrzymanie jej ścian w  okresie eksploatacji. Dla poszczególnych komór ustala się maksymalne i minimalne ciśnienia magazynowania. Maksymalne ciśnienie ma gwarantować bezpieczeństwo eksploatacji, natomiast minimalne ogranicza konwergencję. W celu zapewnienia szczelności komór, po wyługowaniu, a przed wtłoczeniem gazu, wykonuje się test szczelności przy użyciu azotu. Po pozytywnych testach komora zostaje zakwalifikowana jako magazyn gazu ziemnego i wyznaczone zostają parametry eksploatacyjne. Kluczowym zagadnieniem jest bezpieczeństwo eksploatacji magazynu. Odwiert eksploatacyjny wyposażony jest w  odpowiednią instalację wewnętrzną i napowierzchniową, zapewniającą bezpieczną pracę komory. Na powierzchni, na wylocie odwiertu, zainstalowana jest specjalna głowica wyposażona w czujniki i zawory sterowane automatycznie i ręcznie. Wewnątrz rur, którymi wtłacza się i odbiera gaz, na głębokości ok. 1 tys. m znajduje się wgłębny zawór bezpieczeństwa. Jego działanie polega na samoczynnym zamknięciu przepływem gazu w przypadku uszkodzenia instalacji na powierzchni. W trakcie eksploatacji komór prowadzone są okresowe badania, zarówno kształtu komór, jak i  stanu technicznego wszystkich elementów wyposażenia. Badania komór polegają na pomiarach geofizycznych, które określają ich kształty i informują o faktycznych zmianach wielkości. Natomiast badania stanu technicznego odwiertów polegają na sprawdzeniu, przy pomocy kamery doprowadzanej do odwiertu, stanu rur i instalacji oraz na wyciągnięciu do przeglądu wgłębnego zaworu bezpieczeństwa. Podczas eksploatacji magazynu prowadzony jest stały monitoring szczelności komory polegający między innymi na pomiarze obecności metanu w  punktach kontrolnych, wykonanych zgodnie z  „Programem monitoringu w  otoczeniu PMG Kosakowo”. Monitorowane są również emisje zanieczyszczeń, wielkość odpadów i zrzut ścieków. Uwzględniając konieczność rozbudowy systemu magazynowania gazu, wpisanej w zadania OSM, należy rozważać dalszy rozwój podziemnych magazynów gazu w złożach soli kamiennej. Przemawiają za taką koncepcją przede wszystkim względy bezpieczeństwa – komory znajdują się głęboko pod ziemią, a  ich zabezpieczenie sprowadza się do stosunkowo prostych systemów na powierzchni. Teresa Laskowska Wiceprezes Zarządu ds. Inwestycji i Rozwoju OSM Sp. z o.o.


RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

Spis Treści: 1

OD WYDAWCY

2

KAWERNY W WYSADACH SOLNYCH

18 BIOPALIWA W LOTNICTWIE 23 RYNEK GAZU 31 REGIONALNE WĘZŁY 39 DWUTLENEK WĘGLA W POLITYCE 40 MODELOWANIE ENERGETYKI 47 IMPLIKACJE DLA III RP 50 UCZMY SIĘ OD ROSJAN 57 ГУСЕЙН АЛИЕВ 58 APEL BIEGŁEGO 39 W PĘTLI GAZPROMU 61 RECENZJA 64 CI CO ODESZLI Na okładce: Obraz Husejna Alijewa Plama ropy naftowej, 1970 Komitet redakcyjny: red. naczelny Witold St. Michałowski, Tadeusz Augustynowicz , Stanisław Mańka, Tadeusz Leszczyński, Walery Wysoczański, Olgierd Bagniewski, Zygmunt Semeniuk, Leszek Sykulski Rada programowa: prof. Z. Wrzesiński – przewodniczący, prof. St. Wiąckowski, prof. dr hab. J. Rządkowski, płk inż. St. Mańka, dr Hijran Aliyewa Islam

Skład komputerowy: JJS Druk: Zakład Poligraficzny Nadarzy tel. (22) 729-84-40 Wydawca: Fundacja ODYSSEUM 04-997 Warszawa, ul. Werbeny 1, tel./fax (+48 22) 872 04 30, (+48) 608-573-746 e-mail: w.michalowski@rurociagi.com www.rurociagi.com

ISSN 1234-7701 nakład do 2000 egz.

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

OD WYDAWCY — Kupując gaz od Gazpromu po wysokich cenach, odbiorcy z Unii Europejskiej dotują konsumentów w Rosji — stwierdziła prof. Lena Kolarska-Bobińska* po spotkaniu grupy posłów do Parlamentu Europejskiego z przedstawicielami Gazpromu w Moskwie. Kilka dni wcześniej Komisja Europejska wszczęła postępowanie antymonopolowe przeciwko rosyjskiemu gigantowi. Zarzucano mu m.in. windowanie ceny gazu, blokowanie swobodnego jego obrotu i przeciwdziałanie dywersyfikacji, czyli dostawom konkurencyjnego surowca od nowych dostawców. W reakcji na to Władimir Putin nazwał postępowanie antymonopolowe Komisji Europejskiej akcją polityczną, która ma na celu finansowe wspieranie krajów Europy Środkowo-Wschodniej. — Gazprom jest przede wszystkim dostawcą gazu dla rosyjskich odbiorców i konsumentów: 2/3 gazu rosyjskiego jest przeznaczone na rynek krajowy, a tylko 1/3 jest sprzedawana za granicę. Ale to właśnie ceny eksportowanego gazu pomagają w utrzymaniu niskich cen dla konsumentów rosyjskich. Niskie ceny energii są dużym wyzwaniem w Rosji. Istnieje ogromna obawa przed politycznymi konsekwencjami ich podnoszenia. A odbiorcy za granicą, często dzięki monopolistycznej pozycji Gazpromu, godzą się na wysokie ceny, dotując w ten sposób konsumentów rosyjskich i dzięki wysokim cenom dla odbiorców zagranicznych Gazprom może inwestować w nowe pole gazowe czy w utrzymanie dotychczasowej infrastruktury. — Przedstawiciele Gazpromu podkreślali, że chcąc być odpowiedzialnym partnerem dla krajów Unii Europejskiej muszą inwestować w takie drogi przesyłowe, które omijają rzekomo niestabilne i nieprzewidywalne kraje, np. Białoruś czy Ukraina. Prof. Lena Kolarska-Bobińska przebywała w Rosji w ramach dwudniowej wizyty posłów do Parlamentu Europejskiego. Eurodeputowani spotkali się m.in. z wiceprzewodniczącym Dumy oraz przewodniczącym komisji ds. energii, a w centrali Gazpromu z przedstawicielami tej firmy. Byli też w Nowym Urengoje w Okręgu Jamalsko-Nienieckim oraz za kołem podbiegunowym na złożach Zapolarnyj. — Przedstawiciele Gazpromu podkreślali w rozmowach, że Gazprom nie jest monopolistą, ponieważ Europa może korzystać także z innych źródeł energii i gazu. Wysokie ceny oferowane kontrahentom zagranicznym uzasadniali kosztownymi inwestycjami w sieć przesyłową oraz trudnymi warunkami pracy, między innymi na Jamale. Rosyjski gigant nie zamierza też zrezygnować z  powiązania cen gazu z  ceną ropy. To powiązanie nikomu by nie szkodziło, gdyby ceny gazu były niższe i trzeba myśleć o tym jak ceny obniżać, a nie likwidować mechanizm wiążący ceny gazu z ropą. Ten mechanizm jest rzekomo bardzo ważny, gdyż ułatwia długofalowe planowanie. — Gazprom nie chce przyjąć rozwiązań zawartych w trzecim pakiecie energetycznym Unii Europejskiej, ponieważ utrudnia im inwestowanie w  Europie i  czyni je nieefektywnym oraz jest niezgodny z zasadami WTO. Dlatego wolą zawierać porozumienia międzyrządowe. — Rosjanie negowali sens wydobywania gazu z łupków na świecie, podkreślając ogromne koszty tej inwestycji oraz szkody dla środowiska. Mówili wiele razy, że Gazprom nie włączy się w jego wydobywanie. Nie tylko „niezależni eksperci” mają jasne źródło inspiracji dla swoich działań. * Prof. Lena Kolarska-Bobińska jest członkiem Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii w Parlamencie Europejskim, Klub Polski EPL

1


Kawerny w wysadach solnych Szymon Stefański, Tomasz Sobota, Magdalena Rościszewska

Stan umożliwiający bieżące pokrycie zapotrzebowania odbiorców na ropę naftową, produkty naftowe i gaz ziemny, w określonej wielkości i  czasie, w stopniu umożliwiającym prawidłowe funkcjonowanie gospodarki zwany bezpieczeństwem paliwowym państwa może być osiągnięty poprzez gromadzenie i  utrzymywanie odpowiednich ilości zapasów ropy naftowej , paliw (o jakości określonej w odpowiednich przepisach) i gazu ziemnego. Szczegółowe zasady utrzymywania zapasów ich wielkość i  rodzaj określają Ustawa z  dnia 16 lutego 2007 r. o  zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i  gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w  sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i  zakłóceń na rynku naftowym oraz Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 24 kwietnia 2007 r. w sprawie szczegółowego sposobu tworzenia i  utrzymywania zapasów obowiązkowych ropy naftowej lub paliw oraz ustalania ich ilości. Realizację wykonania zobowiązań w zakresie utrzymywania zapasów można realizować poprzez składowanie tych zapasów w zbiornikach naziemnych, zbiornikach podziemnych, kawernach wykutych w skałach, w wyeksploatowanych złożach gazu oraz w  kawernach solnych powstałych w  wyrobiskach kopalni soli lub w  wysadach solnych specjalnie na ten cel wyługowanych i  przygotowanych do składowania ropy lub paliw. Budowa każdego magazynu przystosowanego do składowania ropy lub paliw wymaga dostosowania się do wielu szczegółowych przepisów regulujących ten obszar działalności gospodarczej, a ponadto wiąże się z dużymi nakładami kapitałowymi. Wśród wymienionych magazynów nakłady finansowe na ich budowę przedstawiają się różnie i tak za Departamentem Energii Stanów Zjednoczonych należy wskazać że najdroższymi w  budowie są magazyny wykute w  litej skale, których koszt wybudowania porównywalnych pojemości w  stosunku do magazynów w  kawernach solnych jest około dwudziestu razy wyższy, koszty budowy magazynów naziemnych do kosztów budowy magazynów w kawernach solnych są do dziesięciu razy wyższe. Aby móc wykorzystać kawerny solne do magazynowania ropy i  paliw nie tylko należy mieć odpowiednie zasoby kapitału, ale spełnić inne niezbędne warunki takie jak: odpowiednie złoża soli, warunki hydrologiczne w  otoczeniu pokładów soli, odpowiednia technologia , odpowiednia struktura logistyczna ropy i paliw w otoczeniu magazynów kawernowych. Poniżej zostało przedstawione porównanie

2

zalet magazynowania ropy naftowej i paliw w kawernach solnych w  stosunku do magazynowania tych produktów w  magazynach naziemnych w  polskich realiach gospodarczych.

Naziemne zbiorniki stalowe 1. Koszt budowy 1 m3 pojemności geometrycznej waha się od 450 do 1000 zł, (w zależności od magazynowanego medium oraz budowanej pojemności zbiorników). 2. Podatek od nieruchomości w wysokości 2% płacony jest od wartości nieruchomości (czyli 2% z 800 zł za każdy metr sześcienny rocznie). 3. Cykl powstania magazynów od momentu podjęcia decyzji o ich budowie to 12–24 miesięcy. 4. Zbiorniki stalowe mogą być wykorzystywane do magazynowania długookresowego oraz operacyjnego (do obrotu i przeładunku) ropy naftowej i paliw. Jednakże stopę zwrotu z kapitału przekraczającą koszt kapitału notują tylko zbiorniki przeznaczone pod działalność operacyjną. 5. Zbiorniki stalowe rzadko przekraczają 100 tys. m3 pojemności, pojemności kawern w  większości przypadków rozpoczynają się znacznie powyżej 100 tys. m3. 6. W zbiornikach stalowych można magazynować benzyny, w  kawernach benzyn właściwie nie przechowuje się. Kawerny służą do magazynowania LPG, ropy naftowej, oleju napędowego i  lekkiego oleju opałowego (W  RFN na 27 lokalizacji kawernowych benzyny przechowywane są tylko w  dwóch miejscach – w Heide i Blexen).

Podziemne bezzbiornikowe struktury solne 1. Koszt budowy 1 m3 pojemności geometrycznej kształtuje się w przedziale 150–250 zł w zależności od warunków lokalnych danego złoża i przy założeniu realizacji budowy pojemności rzędu 5 mln m3 lub więcej. Dla pojemności rzędu 1,2 mln m3 koszt 1m3 pojemności magazynowej wynosi około 600 zł, jednakże wraz z powstawaniem kolejnych kawern jednostkowe koszty maleją. Pod tym względem budowa kawern jest typowym projektem infrastrukturalnym z wysokimi kosztami inicjalnymi i stałymi oraz o wysokiej dźwigni operacyjnej.

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


2. Podatek od wartości nieruchomości nie istnieje, uiszcza się tylko opłatę geologiczną za eksploatację złoża wynoszącą 3,2 zł za każdą zatłoczoną do górotworu (kawerny) tonę ropy naftowej lub paliwa – ogólnie kawerny mają niższe koszty operacyjne w porównaniu ze zbiornikami naziemnymi. 3. Cykl powstawania magazynów w  kawernach od momentu podjęcia o  ich budowie wynosi nie mniej niż 60 miesięcy ( przy założeniu, że nie wystąpią perturbacje związane z szeroko rozumianą ochroną środowiska i ruchami proekologicznymi). 4. Kawerny wykorzystywane są do długookresowego magazynowania dużych ilości ropy naftowej lub paliw, w  takiej sytuacji osiągają najwyższy poziom zwrotu z  zaangażowanego kapitału. Wykorzystywanie kawern do działalności operacyjnej powoduje skrócenie cyklu użytkowania kawerny ( związanego z  coraz to większym wyługowaniem objętości kawerny, związane to jest z wykorzystaniem jako medium operacyjnego w procesie wytłaczania składowanych produktów solanki, która nie jest roztworem nienasyconym i  powoduje dalsze wyługowanie kawerny tym samym skracając jej żywot), spadek przychodów jednostkowych na 1 m3 i wzrost kosztów spowodowany koniecznością budowy kolejnej kawerny w miejsce już wyeksploatowanej. 5. Typowym przykładem wykorzystania kawern solnych do długookresowego przechowywania ropy naftowej jest Amerykańska Agencja powołana do magazynowania strategicznych zapasów ropy naftowej SPR ( Strategic Petroleum Reserve ). 6. Kawerny cechuje większe bezpieczeństwo eksploatacji, ochrony środowiska, przeciwpożarowe w porównaniu do odpowiednich stalowych zbiorników naziemnych.

Główne miejsca magazynowanie ropy naftowej i paliw w kawernach solnych na świecie.

Technika magazynowania ropy naftowej i  paliw w  specjalnie do tego celu wyługowanych kawernach w pokładach solnych została opatentowana w Niemczech w 1916 r. Po raz pierwszy technologię składowania w kawernach zastosowano w  końcówce lat pięćdziesiątych w USA i Wielkiej Brytanii. Najwięcej informacji na temat magazynowania ropy naftowej i  jej produktów w  kawernach solnych można uzyskać na oficjalnych stronach agencji rządowych odpowiedzialnych za gospodarkę zasobami strategicznymi. Największe zapasy strategiczne ropy naftowej i paliw przechowywanych w kawernach solnych utrzymują Stany Zjednoczone, Niemcy, Francja.

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

Oprócz zapasów strategicznych utrzymywanych przez agencje rządowe poszczególne koncerny naftowe magazynują dla własnych potrzeb operacyjnych znaczne ilości produktów naftowych. Stany Zjednoczone Ameryki Północnej Za strategiczne rezerwy ropy naftowej w  Stanach Zjednoczonych odpowiada agencja rządowa Strategie Petroleum Reserve (SPR) podlegająca Ministerstwu Energii – Biuru Paliw Kopalnych. SPR posiada kilka dużych kawernowych magazynów w  stanach Teksas, Luizjana, Missisipi, Kansas. Łącznie obecna operacyjna pojemność magazynowa SPR wynosi około 115 mln m3 co odpowiada około 100 mln ton ropy naftowej WTI (West Texas Intermediate) przyjmując jej gęstość jako light crude oil na poziomie 0,87g/cm3. Wartość przechowywanej ropy naftowej na obecną chwilę wynosi około 73 mld dolarów. Stan zapasów SPR na dzień 19 lipca 2013 roku wynosił dokładnie 696 mln bbl z  czego 262 mln bbl stanowiła sweet crude oil i 434 mln bbl stanowiła sour crude oil.W przyszłości planuje się dalszą rozbudowę bazy magazynowej. Obsługa magazynów SPR zostaje powierzona wyspecjalizowanej firmie wyłonionej na zasadach przeprowadzanych przetargów na okres kilku lat. Niemcy Rezerwami strategicznymi w  tym kraju zajmuje się agencja Erdölbevorra tungs verband (EBV). Agencja ta zrzesza obowiązkowo wszystkie firmy importujące i przerabiające produkty naftowe, zobowiązane zgodnie z dyrektywą UE do posiadania 90 dniowych zapasów. EBV posiada obecnie cztery duże magazyny kawernowe w złożach soli ( wysadowych) nad Morzem Północnym. Pojemność tych magazynów wynosi około 40 mln m3 i wykorzystana jest w około 80 %. Francja We Francji rezerwami strategicznymi ropy naftowej i jej produktów zajmuje się agencja rządowa Comité Professionnel des Stocks Strategiques Petroliers (CPSSP). Głównym magazynem rezerw CPSSP jest magazyn kawernowy w  Manosque (Prowansja), posiadający 26 kawern o łącznej pojemności około 6 mln m3. Kawerny mają średnio 250 tys. m3 pojemności każda. Do ciekawostek należy fakt, że solanka technologiczna służąca do wytłaczania zgromadzonych zapasów pochodzi w  znacznej mierze ze słonego jeziora Lavaldue znajdującego się na terenie parku narodowego oraz ze zbiorników powierzchniowych o pojemności 300 tys. m3 . Magazyn mieści ponad 40 % rezerw strategicznych kraju. Fakt pobierania solanki ze słonego jeziora znajdującego się na terenie parku narodowego świadczy o  proekologicznym charakterze tego rodzaju magazynów i sposobu ich eksploatacji.

3


Polska Polska jest jednym z  nielicznych krajów, w  którym również istnieją podziemne kawernowe magazyny ropy i paliw. Magazyny są własnością Inowrocławskich Kopalni Soli „Solino” S.A., których 100 % akcjonariuszem jest Polski Koncern Naftowy „Orlen” S.A.. Spółka IKS „Solino”: posiada około 6 mln m3 objętości magazynowych, które są wykorzystywane do magazynowania ropy naftowej, oleju opałowego i  bazowego oleju napędowego. Podział pojemności przedstawia się następująco: na ropę naftową około 4,9 mln m3 , na olej opałowy i  bazowy olej napędowy około 1,1 mln m3. Magazyny kawernowe połączone są rurociągami paliwowymi jak i surowcowymi eksploatowanymi przez Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych „Przyjaźń” S.A. PKN „Orlen” S.A. planuje dalszy rozwój magazynów kawernowych i zamierza w najbliższej przyszłości zwiększyć swoje kawernowe zasoby magazynowe o  kolejne około 800 tys. m3.

Polskie uwarunkowania powstania kolejnych magazynów kawernowych

Dla wybudowania i eksploatacji podziemnego magazynu ropy naftowej i paliw w złożu soli kamiennej konieczne jest spełnienie następujących warunków: • posiadanie złoża o rozmiarach wystarczających dla rozmieszczenia kawern o  wymaganej pojemności, charakteryzujących się jednorodną strukturą geologiczną, • możliwość zrzutu lub zagospodarowania solanki w trakcie ługowania oraz możliwość prowadzenia prawidłowej gospodarki wodno – solankowej w trakcie eksploatacji magazynu, • możliwość poboru odpowiedniej ilości wody ( lub medium ługującego) we wszystkich fazach działania magazynu, • posiadania korzystnej lokalizacji z  punktu widzenia logistyki ropy naftowej i paliw (sieć rurociągów, zbiorników manewrowych, zbiorników paliw, morskich, rzecznych, drogowych, kolejowych terminali przeładunkowych), • posiadanie technologii ługowania w  połączeniu z  zespołami doświadczonych specjalistów, odpowiednich narzędzi projektowych oraz oprzyrządowania i aparatury kontrolnej.

4

Ogólna charakterystyka i opis obszarów solonośnych w Polsce.

W Polsce występują dwa obszary solonośne związane z  dwoma różnymi wiekowo formacjami ewaporacyjnymi: cechsztyńska formacja solonośna i mioceńska formacja solonośna.

Cechsztyńska formacja solonośna (Rys.1)

Jest to formacja wieku górnego permu obejmująca ok. 70% powierzchni Polski i  występująca niemal na całym obszarze Niżu Polskiego. Tworzy ją zespół warstw soli kamiennej z  towarzyszącymi jej miejscami solami potasowo-magnezowymi oraz skał płonnych, takich jak anhydryt, wapień, iłowce, iły i  inne. W  pełnym wykształceniu stratygraficznym cechsztyńska formacja solonośna dzieli się na cztery piętra: Zl – piętro soli najstarszych, Z2 – piętro soli starszych, Z3 – piętro soli młodszych, Z4 – piętro soli najmłodszych. Cechsztyńska formacja solonośna została pokazana na Rys.1. Miąższość utworów cechsztyńskiej formacji solonośnej jest największa w Polsce środkowej, tj.: w części centralnej formacji (miąższość soli przekracza 1500 m), maleje stopniowo ku jej brzegom do kilkuset metrów i  ostatecznie wyklinowuje się na obrzeżeniu formacji. Na przeważającym obszarze pokłady soli kamiennej zalegają bardzo głęboko do kilku tysięcy metrów, ale ku brzegom cechsztyńskiej formacji solonośnej stopniowo wypłycają się. W centralnej części cechsztyńskiej formacji solonośnej doszło do powstania rozbudowanych struktur solnych zwanych wysadami, gdzie masy solne w  strefach nieciągłości tektonicznych zostały

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


wyciśnięte ku górze. W  ich obrębie, poszczególne piętra są bardzo mocno zaburzone tektonicznie i  przemieszane. W  kilku regionach utwory cechsztyńskiej formacji solonośnej (wysady i  inne struktury, bądź sam pokład) zalegają na mniejszych głębokościach i  mogą być wykorzystane dla celów podziemnego magazynowania ropy naftowej i paliw: Struktury solne w rejonie północno zachodniej i centralnej Polski: • struktury wysadowe przebijające się przez pokrywę mezozoiczną: Goleniów, Wapno, Damasławek, Mogilno, Barcin, Strzelno, Inowrocław, Góra, Izbica Kujawska, Kłodawa, Lubień, Łanięta, Rogoźno i Bełchatów), • struktury wysadowe częściowo przebijające się: Wolin, Grzęzno, Drawno, Człopa Gopło, Ponętów, Łęczyca. • struktury nie przebijające się (poduszki i wały solne): to trzydzieści najsłabiej poznanych poduszek i wałów solnych, których stropy znajdują się na głębokościach od ok. 2000 do ok. 4000 m. Z uwagi na bardzo dużą głębokości zalegania, struktury te nie są perspektywiczne z punktu widzenia podziemnego magazynowania ropy naftowej i paliw. Złoża pokładowe: • rejon nadbałtycki :Wyniesienie Łeby, • rejon południowo – zachodni: Monoklina Przedsudecka.

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

Mioceńska formacja solonośna (Rys.2.)

Jest to formacja wieku trzeciorzędowego (miocen), występująca równoleżnikowo w  południowo-wschodniej części Polski. Obejmuje dwa rejony: górnośląski i przykarpacki. W rejonie górnośląskim znajduje się złoże Rybnik – Żory – Orzesze. Jakość soli kamiennych tego złoża jest relatywnie niska. Główne zanieczyszczenia występujące w obrębie soli to substancja ilasta oraz siarczany wapnia (gips, anhydryt), które występują w większości przypadków w formie warstw o zmiennej miąższości (maksymalnie 9,8 m). Miąższość złoża jest relatywnie mała i waha się od 15-30 m na większości powierzchni obszaru osiągając maksymalnie ok. 40 m. Ponadto złoże jest w  znacznym stopniu zdegradowane przez rozługowanie wodami podziemnymi, których wymuszoną migracje sztucznie intensyfikują deformacje górnicze wywołane eksploatacją zalegającego pod złożem węgla kamiennego oraz odwadnianie kopalń węgla kamiennego rejonu. Złoże to jest źródłem zasolonych wód zrzucanych do Odry i Wisły. W  rejonie przykarpackim złoża występują wzdłuż przedpola Karpat od Krakowa na wschód. Są to złoża: Barycz, Wieliczka – Sułków, Łężkowice, Siedlec – Moszczenica, Bochnia, Wojnicz. Przedłużeniem tego basenu ewaporacyjnego są złoża soli na Ukrainie oraz w  Rumunii. Złoża te zbudowane są z  kompleksów warstw soli kamiennej, iłowców, iłowców solnych i iłowców anhydrytowych o  bardzo skomplikowanej budowie geologicznej. W  większości złoża rejonu przykarpackiego są wyeksploatowane: Barycz – zlikwidowana kopalnia otworowa, Wieliczka – Sułków – zabytkowa kopalnia Wieliczka i  sanatorium, Łężkowice – zlikwidowana kopalnia otworowa, i  Bochnia – zabytkowa kopalnia Bochnia i  uzdrowisko. Złoże Siedlec-Moszczenica planowano eksploatować. W  latach 80-tych rozpoczęto budowę kopalni podziemnej, którą w  krótkim czasie przerwano. Następnie planowano zlokalizować w  niej składowiska odpadów, a także magazynu gazu PGNiG S.A. dla Tarnowa. Oba projekty upadły. Ostatecznie Kopalnię Siedlec Moszczenica zamknięto bez podjęcia eksploatacji. Jedynym złożem dotychczas nie eksploatowanym jest złoże Wojnicz. Mioceń-

5


ska formacja solonośna nie jest perspektywiczna dla celów podziemnego magazynowania ropy naftowej i paliw ze względu na: • bardzo skomplikowaną, niekorzystną budowę geologiczną (znaczny stopień zaburzenia tektonicznego) i bardzo niewielkie rozmiary dobrych jakościowo skupisk soli, • naruszenie procesami niekontrolowanego ługowania i  małą miąższość (złoże Rybnik – Żory – Orzesze), • wyeksploatowanie większości zasobów. Główne kryteria oceny złóż pokładów solonośnych przyjęte do wytypowania najkorzystniejszych lokalizacji pod ewentualne inwestycje pod podziemne magazyny ropy i paliw (PMRP). Wyboru złóż perspektywicznych dla celów magazynowania ropy naftowej i paliw należy dokonywać uwzględniając między innymi: • stopień rozpoznania i udokumentowania złoża, • wydane już koncesje na eksploatację danego złoża, • zainteresowanie złożem innych podmiotów mających na celu podjęcie działalności na terenie złoża, • morfologia i rodzaj terenu w rejonie złoża, • parametry geologiczno-górnicze do których należą: głębokość zalegania, wielkość i  kształt złoża, budowa wewnętrzna złoża, rodzaj i jakość utworów solnych, tektonika złoża oraz wykształcenie i litologia skał otaczających złoże i warunki hydrogeologiczne w rejonie złoża, • położenie złoża w stosunku do istniejącej lub planowanej infrastruktury logistycznej ropy naftowej i paliw płynnych • odległość złoża od przewidywanych odbiorców solanki z ługowanych kawern lub miejsc ich zrzutu, • odległość złoża od potencjalnych źródeł zaopatrzenia w  wodę technologiczną, analiza możliwości prowadzenia poszczególnych rurociągów infrastruktury powierzchniowej podziemnego magazynu • zagospodarowanie terenu w rejonie złoża w szczególności – infrastruktura powierzchniowa, warunki komunikacyjne, struktura własności nieruchomości gruntów, uwarunkowania planistyczne – Miejscowe Studia Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego, • obszary chronione takie jak :Parki Narodowe, Rezerwaty Przyrody, Obszary Natura 2000, Parki Krajobrazowe, obszary chronionego krajobrazu w rejonie PMRP, • inne czynniki obiektywne np.: złoże zagospodarowane lub zarezerwowane, kolizja z  eksploatacją innych kopalin, eksploatacja zakończona — zatopienie kopalni itp.

6

Ocena poszczególnych złóż pokładów solonośnych pod kątem przydatności pod przyszłe inwestycje pod Podziemne Magazyny Ropy Naftowej i  Paliw z uwzględnieniem powyżej przedstawionych kryteriów z  podaniem pozytywnych i  negatywnych aspektów wyboru. ZŁOŻE GŁUSZEWO Pozytywy: • Złoże Głuszewo jest złożem pokładowym, ma niezaburzoną tektonikę, jest korzystne pod względem budowy geologicznej do celów magazynowania, • Jakość złoża jest relatywnie dobra, • Warunki hydrogeologiczne tego obszaru są dogodne, ponieważ złoże jest w stropie i spągu izolowane przez skały nieprzepuszczalne, • Mniejsza niż dla obszaru Dębogórze głębokość zalegania złoża, • Większa niż dla obszaru Dębogórze miąższość złoża, • Obszar leży częściowo na terenie udokumentowanego złoża, • Dostępność wody technologicznej w  ilości niezbędnej do wyługowania magazynu – możliwość szybkiej budowy i uzyskania korzystnych parametrów technologicznych magazynu, • Możliwość zrzutu przyjętej ilości solanki do Bałtyku. Negatywy: • Znaczna liczba obszarów chronionych utrudniająca budowę połączeń zewnętrznych magazynu, • Parametry wytrzymałościowe omawianego złoża nie zostały tutaj zbadane. Jednak na podstawie opisu makroskopowego rdzeni można się obawiać również niskiej wytrzymałości w  częściach złoża zanieczyszczonych iłem oraz w miejscu występowania soli K-Mg. Ze względu na bliskie sąsiedztwo udokumentowanego złoża polihalitu należy tutaj również brać pod uwagę możliwość takich wystąpień. • Większe niż dla obszaru Dębogórze długości niezbędnych połączeń produktowych i  surowcowych magazynu ZŁOŻE DĘBOGÓRZE Pozytywy: • Występujące tutaj sole są wysokiej jakości, należy się jednak liczyć z możliwymi przewarstwieniami anhydrytu. • Jest to złoże pokładowe, platformowe, o  niezaburzonej tektonice, kąty upadu do kilku zaledwie stopni. Zadowalająca miąższość złoża. • Ze względu na stosunkowo dużą monotonność złoża można z dużym prawdopodobieństwem charakteryzować je na podstawie wystarczająco rozpoznanego złoża Mechelinki.

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


• warunki geotechniczne powierzchniowe Bazy Dębogórze i obszaru przyległego są dogodne. Natomiast na obszarze złoża Mechelinki są bardzo niekorzystne. • obszar znajduje się na terenie Bazy Paliw Dębogórze, co znacznie ułatwia i upraszcza realizację inwestycji. Szczególnie w kwestii podłączenia planowanego magazynu do infrastruktury paliwowej. • dostępność wody technologicznej w  wystarczającej ilości – możliwość szybkiej budowy i uzyskania korzystnych parametrów technologicznych magazynu • Warunki hydrogeologiczne są również korzystne. Złoże jest w stropie i spągu izolowane przez skały nieprzepuszczalne. • możliwość zrzutu przyjętej ilości solanki do Bałtyku lub ujścia Wisły – możliwość szybkiej budowy i uzyskania korzystnych parametrów technologicznych magazynu • sąsiedztwo złoża rozpoznanego w kategorii C1 • bezpośrednie sąsiedztwo bazy paliwowej Dębogórze • część obszaru leży na gruntach należących do OLPP Negatywy: • znaczny problem może stanowić uzyskanie pozwolenia na zrzut solanki i budowa rurociągów solankowych • relatywnie duża głębokość zalegania złoża • ograniczona miąższość złoża, a  w  konsekwencji niewielka objętość pojedynczej komory magazynu • znaczna liczba obszarów chronionych utrudniająca budowę połączeń zewnętrznych magazynu ZŁOŻE BIAŁOGARDA Pozytywy: • Jest to złoże pokładowe o niezaburzonej tektonice, co znacznie ułatwia jego wykorzystanie, • Relatywnie w  stosunku do innych złóż w  rejonie nadmorskim, płytkie zalegania złoża, • Znaczna miąższość złoża największa stwierdzona w rejonie nadmorskim większa niż dla rejonów Dębogórze i Głuszewo, • Warunki hydrogeologiczne są dogodne na danym terenie, ponieważ złoże jest izolowane w  stropie i spągu przez utwory nieprzepuszczalne, • W charakteryzowanym złożu brak jest ciągłych przewarstwień soli łatwo rozpuszczalnych K –Mg. Natomiast brak jest informacji o możliwości występowania wkładek warstw nierozpuszczalnych. • Część wytypowanego obszaru leży w obrębie złoża rozpoznanego w kategorii C2. • Dostępność wody technologicznej w  ilości niezbędnej do wyługowania magazynu – możli-

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

wość szybkiej budowy i  uzyskania korzystnych parametrów technologicznych magazynu, • Możliwość zrzutu przyjętej ilości solanki do Bałtyku. Negatywy: • największy problem stanowić może uzyskanie pozwoleń na pobór wody technologicznej, potrzebnej do ługowania komór oraz zrzutu solanki z  ługowania, ze względu na dużą ilość terenów chronionych w  regionie oraz na trasie planowanych rurociągów. • parametry wytrzymałościowe omawianego złoża nie były dotychczas badane. Jednak na podstawie opisu makroskopowego rdzeni można się obawiać niskiej wytrzymałości w częściach złoża zanieczyszczonych iłem oraz w  miejscach gdzie występują sole kryształowe. • znacznie większa niż dla obszarów Dębogórze i  Głuszewo długości niezbędnych połączeń produktowych i surowcowych magazynu. ZŁOŻE DAMASŁAWEK Pozytywy: • Duża powierzchnia w stosunku do innych wysadów – ok. 13 km (powierzchnia utworów piętra soli starszych (Z2) stanowi ok. 36 % powierzchni całego wysadu); • Teren w  rejonie złoża jest prawie płaski, ma charakter rolniczy i jest pozbawiony lasów. Zabudowy wiejskie są niewielkie, a  ich lokalizacja koncentruje się wzdłuż lokalnych dróg; • Wstępnie stwierdzone, korzystne warunki geotechniczne (posadowienia budowli infrastruktury powierzchniowej magazynu na etapie jego budowy i  eksploatacji) na przeważającej części obszaru złoża; • Obecny samorząd Gminy jest przychylny zamierzeniu podziemnego magazynowania; • Brak obszarów chronionych w rejonie złoża. Negatywy: • Słabe rozpoznanie wysadu (dotychczasowe rozpoznanie obejmuje orientacyjny kształt wysadu i  jego wielkość oraz wstępną analizę warunków geologicznych i hydrogeologicznych). Należy podkreślić, że sole kamienne zostały rozpoznane na niewielką głębokość tj. 120 m – 180 m poniżej zwierciadła soli. • Uzależnienie możliwości odbioru solanki i wielkości tego odbioru od innego podmiotu (IKS SOLINO S.A.). ZŁOŻE LUBIEŃ Pozytywy: • Relatywnie mała odległość wysadu od infrastruktury ropy naftowej; • Wysad rozpoznany jest w  kat. Cl (z  wykorzystaniem jedynego istniejącego w  danym czasie

7


otworu głębokiego LI7). Oprócz L17 dodatkowo odwiercono trzy głębokie otwory, wszystkie wykonane ponad 20 lat temu w celach magazynowania etylenu i  propanu-butanu (L18, L19 i  L20). Stanowią one najbardziej miarodajne źródło danych dotyczących budowy centralnej części złoża (rejon występowania soli starszych Z2); • Teren w rejonie wysadu jest płaski, słabo zabudowany i prawie całkowicie pozbawiony zalesienia; • Wstępnie stwierdzone, korzystne warunki geotechniczne (posadowienia budowli infrastruktury powierzchniowej magazynu na etapie jego budowy i  eksploatacji) na przeważającej części obszaru złoża; • W  przeszłości miejscowa ludność wyrażała już zgodę na budowę podziemnego magazynu. Obecny samorząd Gminy jest przychylny zamierzeniu podziemnego magazynowania; • Brak obszarów chronionych w rejonie złoża. Negatywy: • W  całym profilu złoża (opracowanym na podstawie danych z  otworów LI7, LI8, LI9 i  L20) stwierdzono występowanie przeławiceń anhydrytów i podrzędnie brekcji anhydrytowo-iłowo-solnej o  miąższościach od kilkudziesięciu centymetrów do kilkunastu metrów, które mogą stanowić istotną przeszkodę w ługowaniu i uzyskaniu szczelnych kawern o projektowanych regularnych kształtach. • Uzależnienie możliwości odbioru solanki i  wielkości tego odbioru od innego podmiotu (IKS SOLINO S.A.). ZŁOŻE ŁANIĘTA Pozytywy: • Relatywnie mała odległość wysadu od infrastruktury ropy naftowej i paliw, • Jakość soli złoża Łanięta i  Mogilno I  jest zbliżona – należy spodziewać się podobnego rozwoju przestrzeni magazynowej w  czasie ługowania kawern magazynowych, • Teren w rejonie złoża jest nizinny, generalnie płaski, w  większości odkryty, a jedynie na północny wschód od wsi Suchodębie jest porośnięty lasem, • Obecny samorząd Gminy jest przychylny rozwoju przemysłu w  tym podziemnego magazynowania ropy i paliw, • Brak obszarów chronionych w rejonie złoża. Negatywy: • Wysad Łanięta rozpoznany został jedynie wstępnie (serię solną nawiercono do głębokości 100 m – 200 m, płytkimi odwiertami służącymi głównie do okonturowania złoża); • Znaczną część obszaru ponad wysadem obejmują tereny zabudowane, dotyczy to zwłaszcza

8

obszaru występowania soli starszych Z2 najbardziej przydatnych dla celów podziemnego magazynowania. • Uzależnienie możliwości odbioru solanki i  wielkości tego odbioru od innego podmiotu (IKS SOLINO S.A.). ZŁOŻE ROGOŹNO Wysad posiada dokumentację geologiczną: „Dokumentacja geologiczna złoża soli kamiennej w  wysadzie solnym Rogoźno”, kat. rozpoznania C2, Państwowy Instytut Geologiczny, Warszawa, 1963 r. Głębokość udokumentowanych zasobów – 1000 m Wysad solny w  przekroju poziomym ma w  kształt elipsy o osiach ok. 6,5 km i ok. 4 km, i jest drugim co do wielkości rozpoznanym wysadem w Polsce (powierzchnia na głębokości zwierciadła solnego – ok. 21 km2). Strop czapy wysadu znajduje się na głębokości od ok. 60 do 180 m w zachodniej części złoża, od ok. 180 do 280 m w  środkowej i  ok. 120 m we wschodniej części złoża. Miąższość czapy wynosi od ok. 15 do ok. 290 m. Zwierciadło solne znajduje się na głębokości od ok. 250 m do ok. 350 m., we wschodniej części na głębokości ok. 455 m. W  wysadzie stwierdzono występowanie dwóch cyklotemów solnych: Z2 i Z3. W  utworach trzeciorzędu znajdują się dwa pokłady węgla brunatnego, górny o  miąższości ok. 20 m, dolny o miąższości ok. 40 m. Wody podziemne stwierdzono we wszystkich utworach otaczających wysad tj.: czwartorzędzie, trzeciorzędzie, kredzie, jurze i czapie wysadu. Zalegające ponad wysadem pokłady węgla brunatnego prawdopodobnie będą stanowić kolejne pole eksploatacyjne po zakończeniu eksploatacji w polu Bełchatów-Szczerców. Eksploatacja odkrywkowa połączona będzie z  intensywnym odwadnianiem górotworu (podobnie jak ma to miejsce w rejonie wysadu Dębina), co spowoduje intensyfikację przepływu wód podziemnych wokół odkrywki i prawdopodobnie rozługowywanie wysadu. Dodatkowo interpretacja ujemnej anomalii siły ciężkości wywołanej obecnością wysadu i  pokładów węgla brunatnego (Kóhsling J. 1949) wskazuje że, w masie wysadu znaczny udział mają skały inne niż sól kamienna (tzw. zanieczyszczenia), niekorzystne z punktu widzenia podziemnego magazynowania, także ropy i paliw. W związku z powyższym wysad Rogoźno nie będzie odpowiednim miejscem do lokalizacji Podziemnych Magazynów Ropy Naftowej i Paliw ze względu na konflikt interesów z kopalnią węgla brunatnego w Bełchatowie. ZŁOŻE GÓRA Wysad posiada dokumentacje geologiczną – „Dokumentacja geologiczna złoża soli kamiennej „Góra”

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


w  kat. B+C1+C2, miejscowość Góra, województwo Bydgoszcz”, Ośrodek Badawczo Rozwojowy Górnictwa Surowców Chemicznych „Chemkop”, 1982 r., wraz z późniejszymi dodatkami. W przekroju poziomym wysad jest zbliżony do koła o średnicy ok. 800 m. Serię solną wysadu budują utwory cyklotemów Z2, Z3, Z4. Utwory cechsztyńskie serii solnej, wykształcone są w postaci gipsów, anhydrytów, soli kamiennej i soli potasowo-magnezowych. Seria solna złoża Góra reprezentowana jest przez sole starsze (Z-2) zajmujące centralną i południową część wysadu, oraz sole młodsze (Z-3) i najmłodsze (Z-4) występujące w północnej części wysadu. Czapa wysadu ma charakter mieszany, bądź anhydrytowo-gipsowy, bądź iłowo-gipsowy. Miąższość czapy waha się od kilkudziesięciu do powyżej stu metrów (maksymalnie 116,3 m.). W profilach niektórych otworów, między innymi G-5, G-12 i  G-34 nie stwierdzono występowania utworów czapy. Zwierciadło solne charakteryzuje się znikomymi deniwelacjami i  zalega na głębokości od 101 do 120 m (w zdecydowanej większości sto kilka metrów). Złoże to jest eksploatowane i  w  całości wykorzystane przez Inowrocławskie Kopanie Soli „SOLINO” S.A. należące do Grupy Kapitałowej PKN ORLEN S.A. Kopalnia Soli „Góra” jest ściśle powiązana z Podziemnym Magazynem Ropy i  Paliw „Góra” funkcjonującym na tym samym wysadzie. Inowrocławskie Kopanie Soli „SOLINO” S.A. posiadają koncesję na podziemne magazynowanie (obszar górniczy: Góra Magazyn) – numer 33/99/m, wydaną 01.09.1999, z terminem ważności do 01.09.2029, oraz koncesję na eksploatację soli kamiennej (obszar górniczy: Góra I) – numer 4/2002, wydaną 05.12.2002 z terminem ważności do 05.12.2032. W  związku z  powyższym wysad GÓRA nie będzie odpowiednim miejscem do lokalizacji Podziemnych Magazynów Ropy Naftowej i Paliw ze względu na konflikt interesów z Grupą Kapitałową PKN „Orlen” S.A..

Część wschodnia wysadu – złoże Mogilno I. Złoże posiada dokumentację geologiczną „Dokumentacja geologiczna złoża soli kamiennej „Mogilno I” województwo bydgoskie kategoria rozpoznania C2+C1”, Kombinat Geologiczny „Północ”, 1980r., wraz z późniejszymi dodatkami. Złoże Mogilno I jest eksploatowane i w całości zarezerwowane przez Inowrocławskie Kopanie Soli „SOLINO” S.A. należące do Grupy Kapitałowej PKN ORLEN S.A. – Kopalnia Soli „Mogilno”. Inowrocławskie Kopanie Soli „SOLINO” S.A. posiadają koncesję na eksploatację soli kamiennej (obszar górniczy: Palędzie I) – numer 1/2003, wydaną 29.04.2003r. z terminem ważności do 28.04.2033r. Część zachodnia wysadu – złoże Mogilno II. Złoże posiada dokumentację geologiczną – „Dokumentacja geologiczna złoża soli kamiennej w północno-zachodniej części wysadu Mogilno – „Mogilno II” w  kategorii rozpoznania C2 + Cl”, Przedsiębiorstwo Geologiczne – Warszawa, 1991 r. wraz z późniejszym dodatkiem. Złoże Mogilno II jest wykorzystane i zarezerwowane w całości przez INVESTGAS S.A., będący spółką celową Grupy Kapitałowej PGNiG S.A. – KPMG (Kawernowy Podziemny Magazyn Gazu) Mogilno. KPMG Mogilno współpracuje (dotyczy to etapu ługowania komór magazynowych) z  otworową kopalnią soli zlokalizowaną na złożu Mogilno I. PGNiG S.A. posiada koncesję na podziemne magazynowanie (obszar górniczy: Mogilno – podziemny magazyn gazu ziemnego) – numer 176/94, wydaną 27.08.1994 z  terminem ważności do 27.08.2024r. W  związku z  powyższym wysad MOGILNO nie będzie odpowiednim miejscem do lokalizacji Podziemnych Magazynów Ropy Naftowej i  Paliw ze względu na konflikt interesów z Grupą Kapitałową PKN „Orlen” S.A. i Spółką INVESTGAS S.A. które posiadają koncesje odpowiednio na eksploatację soli kamiennej i podziemne magazynowanie gazu.

ZŁOŻE MOGILNO W przekroju poziomym wysad Mogilno ma kształt elipsoidalny, o długości 5,7 km i szerokość około 370 m (do 900 m w części centralnej). Dłuższa oś struktury ma przebieg WNW – ESE. Serię solną wysadu budują utwory cyklotemów 72, Z3, Z4, o przebiegu generalnie zgodnym z dłuższą osią wysadu. Zwierciadło solne zalega na głębokości od 200 m p.p.t. do 261 m p.p.t. Strop czapy gipsowo – anhydrytowo-iłowej zalega na głębokości od 56 m p.p.t. do 190 m p.p.t. Wysad solny otaczają utwory mezozoiczne (trias, jura) i kenozoiczne (trzeciorzęd, czwartorzęd). Wysad solny Mogilno podzielony został administracyjnie filarem ochronnym o  szerokości 300 m na dwa złoża:

ZŁOŻE WAPNO Wysad posiada dokumentację geologiczną: „Dokumentacja geologiczna złoża soli kamiennej „Wapno” w  kat. A+B+C1+C2, Ośrodek BadawczoRozwojowy Górnictwa Surowców Chemicznych CHEMKOP, Kraków, 1977 r. Złoże jest bardzo dobrze rozpoznane do głębokości eksploatacji zatopionej kopalni „Wapno” tj. 683 m. Głębsze partie złoża rozpoznane zostały nielicznymi otworami, z czego najgłębszy osiągnął 1316 m.p.p.t. oraz badaniami geofizycznymi do głębokości 1500 m. (reinterpretowane badania sejsmiczne z lat 60-tych). Eksploatacja soli ruszyła w  1923 r. i  ostatecznie objęła 10 poziomów tj. od III (384 m p.p.t.) do XIII (683 m p.p.t). W  latach 1923-1977 wydobyto 11,3 miliony ton soli, a  pustki poeksploatacyjne kopalni objęły 5,3

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

9


miliona m3. W  trakcie eksploatacji popełniono poważne błędy w  sztuce górniczej, nadmiernie eksploatując najwyższy poziom i  osłabiając filary i  półkę stropową. W efekcie czego w dniu 5.08.1977 nastąpiło gwałtowne wdarcie się wód do kopalni. Kopalnia została ostatecznie zlikwidowana przez dodatkowe zalanie wodą o łącznej objętości 2,5 miliona m3 w okresie X.1977 – 11.1978. Następnie zlikwidowano szyby kopalniane przez ich wypełnienie piaskiem i żwirem, oraz usunięto wszystkie szkody górnicze, które ujawniły się na powierzchni. W  chwili obecnej, 30 lat po katastrofie, równowaga hydrogeologiczna oraz geomechaniczna w rejonie złoża została przywrócona. Główną okolicznością negatywną z  punktu widzenia lokalizacji podziemnego magazynu ropy i paliw na tym wysadzie stanowi katastrofalne zatopienie kopalni „Wapno”. Konieczność uzyskania pozytywnej decyzji środowiskowej, której elementem są konsultacje z  lokalnymi władzami i  miejscową społecznością, spełnienie wymagań formalno-prawnych czy technicznych, jak również negatywny efekt psychologiczny związany z tego typu wydarzeniem, mogą utrudnić bądź skutecznie uniemożliwić realizację inwestycji. Dodatkowym utrudnieniem w trakcie prowadzenia wierceń byłoby istnienie zalanych wyrobisk kopalni obejmujących w  przekroju poziomym praktycznie cały wysad (dotyczy eksploatowanego interwału głębokości tj.384 – 683 m). Czynnikiem niekorzystnym jest również niewielka powierzchnia wysadu, co za tym idzie maksymalna pojemność magazynu możliwa do wykonania. ZŁOŻE KŁODAWA (część środkowa, północna i południowa) Wysad posiada dokumentację geologiczną – „Dokumentacja geologiczna zasobów złoża soli kamiennej kopalni soli „Kłodawa” w  Kłodawie, pow. Koło, woj. poznańskie”, Państwowy Instytut Geologiczny, 1972 r. Kontynuacja prac rozpoznawczych związana była przede wszystkim z obszarem górniczym kopalni soli (środkowa część wysadu), gdzie podziemna eksploatacja soli wyrobiskami górniczymi pozwoliła na dobre rozpoznanie budowy wewnętrznej tej części wysadu i udokumentowanie jej zasobów w kat. A+B+C. Pozostałe części wysadu (północna i  południowa) rozpoznane są w stopniu wstępnym. Wysad Kłodawa jest częścią niesymetrycznej antykliny wysadowej Izbica Kujawska – Kłodawa – Ozorków, o  długości ok. 65 km z  dwoma wysadami: Kłodawa i  Izbica Kujawska. Wysad ma długość ok. 25 km, szerokość kilku km. Miąższość czapy iłowo – gipsowej waha się w  granicach od kilkunastu do 170 m (przeciętnie 100 – 150 m). Zwierciadło solne zalega na głębokości od 150 do 350 m. Serię solną wysadu budują utwory cyklotemów Zl, Z2, Z3, Z4, o przebiegu general-

10

nie zgodnym z dłuższą osią wysadu. Część środkowa wysadu Kłodawa objęta jest podziemną eksploatacją – kopalnia soli „Kłodawa”. Obszar górniczy kopalni obejmuje odcinek złoża o  długości 8 km i  szerokości około 2 km. Kopalnia Soli „Kłodawa” S.A. produkuje głównie sól drogową (koncesja nr 4/2004, obszar górniczy: Kłodawa I, wydana 29.03.2004 z  terminem ważności 01.04.2019). Całkowita objętość wyrobisk Kopalni znajdujących się w  interwale głębokości od 440 m do 750 m wynosi ok.17 min m 3 (stan na 2005). W części środkowo-północnej wysadu znajdują się zabudowania miejscowości Kłodawa. W kopalni soli Kłodawa (część środkowa wysadu), nie przewiduje się budowy od podstaw podziemnego magazynu z uwagi na niekorzystną budowę geologiczną i podziemną eksploatację soli. Sole nadające się do celów magazynowych (głównie Zl i  Z2) zalegają wąskim pasem o  bardzo skomplikowanym, trudnym do ustalenia przebiegu. Opcję polegającą na adaptacji pustek poeksploatacyjnych Kopalni Soli na cele magazynowe (po zakończeniu eksploatacji podziemnej złoża lub jego części) w przypadku magazynowania ropy i paliw należy odrzucić z  uwagi na wysokie prawdopodobieństwo utraty trudnej do oszacowania części magazynowanego produktu. Cześć północna i południowa wysadu rozpoznane są w stopniu wstępnym, a sole cyklotemu Zl i  Z2 najprawdopodobniej zalegają analogicznie jak w  rozpoznanej, środkowej części wysadu. Dodatkowo w  części północnej wysadu bezpośrednio nad złożem znajdują się zabudowania miejscowości Kłodawa. W  związku z  powyższym wysad KŁODAWA nie będzie odpowiednim miejscem do lokalizacji Podziemnych Magazynów Ropy Naftowej i Paliw ze względu na fakt iż wysad jest już eksploatowany przez kopalnię Soli „ Kłodawa” S.A.. ZŁOŻE IZBICA KUJAWSKA Wysad solny Izbica Kujawska położony jest ok. 8 km. od wysadu Kłodawa. Część południowa złoża obejmuje tereny zabudowane miasta Izbica Kujawska. Złoże soli kamiennej zostało udokumentowane jako kopalina towarzysząca przy dokumentowaniu złoża węgla brunatnego – Dokumentacja geologiczna złoża węgla brunatnego „Izbica Kujawska” w kat. C2. Wysad ma kształt owalny o osiach długości ok. 4 km i  ok. 2 km (w  części południowej 1 km). Zwierciadło solne występuje na głębokości od ok. 330 m do ok. 460 m, sięgając lokalnie do ok. 650 m. Czapa solna zalega na głębokości od ok. 250 do ok. 400 m, a jej miąższość waha się w przedziale od ok. 75 do ok. 150 m. W  serii solnej wysadu występują cyklotemy Z2, Z3 i  Z4. Wysad otoczony jest utworami jury i  kredy, natomiast nadkład wysadu stanowią utwory kredy, trzeciorzędu i czwartorzędu.

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


Wysad solny Izbica Kujawska ma relatywnie niewielką powierzchnię, dodatkowo ograniczoną zabudową miejscowości Izbica Kujawska. Ponadto jest bardzo słabo rozpoznany, a  w  jego bliskim sąsiedztwie występują strefy bardzo zaburzone tektonicznie. Dodatkowym utrudnieniem w trakcie prowadzenia wierceń byłoby duże zawodnienie nadkładu złoża. W związku z powyższym wysad IZBICA KUJAWSKA nie będzie odpowiednim miejscem do lokalizacji Podziemnych Magazynów Ropy Naftowej i  Paliw ze względu na występowanie w  pobliżu pokładów węgla brunatnego co w  przypadku jego eksploatacji może prowadzić do wyługiwania pokładu solnego jak również występujących w  rejonie dużych zaburzeń tektonicznych pokładów. ZŁOŻE INOWROCŁAW Wysad posiada dokumentację geologiczną: „Dokumentacja geologiczna złoża soli kamiennej „Inowrocław” w  kategorii A+B+CI+C2, woj. bydgoskie”, Ośrodek Badawczo Rozwojowy Górnictwa Surowców Chemicznych CHEMKOP, Kraków, 1983 r. Wysad ma kształt eliptyczny o wymiarach około 2,5 km na ok. 1 km. Zwierciadło soli zalega na głębokości od ok. 120 do 190 m p.p.t. Miąższość czapy iłowo – gipsowej waha się w  granicach od ok. 50 do 180 m. Utwory solne tworzą cyklotemy: Z2, Z3 i Z4. Wysad solny Inowrocław znajduje się pod samym centrum Inowrocławia, a  dodatkowo w  jego górnej części znajdują się zalane solanką wyrobiska górnicze planowo zlikwidowanej w  latach 1986 – 1991 kopalni „Solno”. Kopalnia Soli „Solno”, należała kiedyś do Inowrocławskich Kopani Soli „SOLINO” S.A. Objętość wybranych pustek wyniosła 15.6 min m3 na 10 poziomach eksploatacyjnych od 470 do 637 m p.p.t. W związku z powyższym wysad INOWROCŁAW nie będzie odpowiednim miejscem do lokalizacji Podziemnych Magazynów Ropy Naftowej i Paliw ze względu na lokalizację wysadu pod miastem Inowrocław oraz zalanymi wodą już eksploatowanymi pokładami soli w tym wysadzie. ZŁOŻE BEŁCHATÓW (Dębina). Wysad znajduje się w  obrębie pola eksploatacji węgla brunatnego Bełchatów i  otoczony jest utworami trzeciorzędowej facji burowęglowej (do głębokości ok. 250 m). Rozpoznany został jako kopalina towarzysząca złożom węgla brunatnego. Kompleksowa dokumentacja geologiczna złoża węgla brunatnego „Bełchatów” kat. Cl+B (rejon wkopu) z 1964 r. – po wykonaniu odwiertu 46/18 wraz z późniejszym Dodatkiem w  kat.B, Przedsiębiorstwo Geologiczne, 1972 r. – po wykonaniu trzech odwiertów dla okonturowania wysadu. Wysad rozpoznano do głębokości ok. 300 m. gdzie jego powierzchnia wynosi 0,5 km2. W planie ma

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

kształt nieregularnej elipsy o osiach 0,9 i 0,6 km. Struktura ma kształt pnia o stromo zapadających ścianach, jedynie ściana południowa, jest nieco łagodniejsza. Zwierciadło solne znajduje się na głębokości od ok.170 m do ok. 215 m. Czapa wysadu ma miąższość od kilkunastu do maksymalnie ok. 70 m. Utwory serii solnej wysadu rozpoznane wierceniami poniżej zwierciadła solnego należą do cyklotemów Zl i Z2. Do najczęściej spotykanych zanieczyszczeń soli należą: przewarstwienia (miąższości do 1 m) i wtrącenia anhydrytu oraz substancja ilasta. Warunki hydrogeologiczne wokół wysadu są bardzo niekorzystne. W  obrębie formacji burowęglowej występują miąższe kompleksy wodonośnych piasków. W  spękanych marglach kredowych i  wapieniach leżących poniżej formacji burowęglowej również występują wody wgłębne jak również solanki. Także bezpośrednie otoczenie wysadu (spękane skały kredowe) jest mocno zawodnione. Ponadto eksploatacja odkrywkowa węgla brunatnego wymusza sczerpywanie wód podziemnych wokół odkrywki, tym samym intensyfikując ich przepływ i  rozługowywanie wysadu. Utrudnieniem mogą być również opisane powyżej zanieczyszczenia, głównie dość miąższe przewarstwienia anhydrytu. W  związku z  powyższym wysad BEŁCHATÓW nie będzie odpowiednim miejscem do lokalizacji Podziemnych Magazynów Ropy Naftowej i  Paliw ze względu na złe warunki hydrogeologiczne wokół wysadu jak również możliwość rozługowywania wysadu w wyniku eksploatacji węgla brunatnego. ZŁOŻE BARCIN Wysad Barcin został odkryty podczas badań sejsmicznych prowadzonych w latach 1938-39. Hipotetyczny obraz struktury uzyskano na podstawie danych z  płytkich wierceń kartujących podłoże trzeciorzędowe oraz jednego głębszego odwiertu a  przede wszystkim na podstawie badań sejsmicznych związanych z  poszukiwaniem ropy naftowej i  gazu ziemnego w  tym rejonie (zdjęcie refleksyjno-sejsmiczne). Wysad Barcin ma kształt elipsy o wymiarach ok. 3,5 km na ok. 2 km. Struktura ta tylko częściowo przebija się przez pokrywę mezozoiczną – w  nadkładzie centralnej części wysadu występują wapienie jurajskie, stąd zwierciadło solne znajduje się na relatywnie dużej głębokości, przypuszczalnie poniżej 500 m p.p.t.. Stopień rozpoznania tej struktury jest bardzo niski, uniemożliwiający określenie nawet podstawowych parametrów geologiczno-górniczych. W związku z powyższym wysad BARCIN nie będzie odpowiednim miejscem na chwilę obecną do lokalizacji Podziemnych Magazynów Ropy Naftowej i  Paliw ze względu na słabe rozpoznanie złoża .

11


ZŁOŻE STRZELNO Wysad Strzelno nawiercono odwiertem Młyny 1 o  głębokości 3306,4 m, gdzie stwierdzono zwierciadło soli na głębokości 1985,0 m pod jurą dolną, oraz otworem Młyny 2 o głębokości 2703,4 m, gdzie zwierciadło solne stwierdzono na głębokości 2449,0 m. Przypuszczalny kształt wysadu w  przekroju poziomym stanowi nieforemną elipsę. W  związku z  powyższym wysad STRZELNO nie będzie odpowiednim miejscem na chwilę obecną do lokalizacji Podziemnych Magazynów Ropy Naftowej i Paliw ze względu na głębokie zaleganie zwierciadła solnego pod powierzchnią otaczającego terenu. ZŁOŻE GOLENIÓW Struktura Goleniów jest strukturą półwysadową (jedynie w części północno – zachodniej można powiedzieć, że jest to struktura przebijająca się), której powierzchnię oceniono na 9 km2. Złoże rozpoznane zostało w  1962 roku pojedynczym otworem wiertniczym badawczo – poszukiwawczym Goleniów IG – 1 ( wykonanym do głębokości 3649 m) oraz wstępnie badaniami geofizycznymi. W  otoczeniu wysadu wyróżnić można utwory: podłoże wysadu — Otwór wiertniczy Goleniów IG – 1 nie przewiercił soli kamiennej, utwory paleozoiczne – utwory permu – Cechsztyn: Sole starsze Z2, Anhydryt kryjący Z2, Dolomit płytowy Z3, Anhydryt główny Z3, Sole starsze Z2 – miąższość powyżej 2941 m., utwory mezozoiczne – utwory triasu, jury i kredy, utwory kenozoiczne – utwory trzeciorzędu i  czwartorzędu. W  serii solnej występują upady do 30-90°,co świadczy o skomplikowanej budowie wewnętrznej. W  związku z  powyższym wysad GOLENIÓW nie będzie odpowiednim miejscem na chwilę obecną do lokalizacji Podziemnych Magazynów Ropy Naftowej i  Paliw ze względu na skomplikowaną strukturę geologiczną złoża co bardzo utrudnia lub eliminuje wyługowanie magazynu kawernowego o odpowiednich kształtach ponadto złoże znajduje się w  obrębie dużego obszaru objętego koncesją na poszukiwanie złoża soli kamiennej ( PGNiG nr 54/2009/p). ZŁOŻE KAZIMIERZÓW Pozytywy: • Pokład obejmuje prawie cały obszar Monokliny Przedsudeckiej, zatem istnieje możliwość wykonania magazynu ropy i  paliw o  bardzo dużej pojemności (praktycznie jedyne ograniczenie stanowi zmienna miąższość oraz położenie stropu pokładu soli); • Sole budujące pokład są wysokiej jakości (niemniej jednak w  pokładzie mogą wystąpić przewarstwienia anhydrytu o znacznej miąższości, stanowiące poważne utrudnienie czy wręcz uniemożliwiające ługowanie dużych komór magazynowych);

12

• Złoże zalega monoklinalnie tj. prawie płasko (kąty zapadania pokładu soli są relatywnie niewielkie). Tego typu budowa geologiczna wiąże się z powtarzalnością warunków geologiczno-górniczych na dużym obszarze. Ponadto przy poziomym czy zbliżonym do poziomego ułożeniu warstw złoża stopień deformacji kształtu komory związany z obecnością ewentualnych zanieczyszczeń w  pokładzie soli (głównie przewarstwienia anhydrytów) będzie w  stosunku do kawern zlokalizowanych w wysadzie znacznie niższy; • Relatywnie dobre rozpoznanie złoża (obszar LGOM); • Bliskość praktycznie nieograniczonego źródła zaopatrzenia w wodę technologiczną ( Odra). • Teren obszaru jest dogodny, nieliczne zabudowania o  charakterze wiejskim zgrupowane są głównie wzdłuż lokalnych dróg. • Wstępnie stwierdzone, korzystne warunki geotechniczne (posadowienia budowli infrastruktury powierzchniowej magazynu na etapie jego budowy i eksploatacji) na obszarze złoża; • W  obowiązującym „Studium uwarunkowań i  kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Bytom Odrzański” wydzielono obszar kopalni soli i obiektów magazynu podziemnego węglowodorów oraz obszary związane z infrastrukturą powierzchniową podziemnego magazynu węglowodorów. Zgodnie z art. 16 ust. 5 Prawa geologicznego i górniczego uzgodnienie w Gminie w sprawach udzielenia koncesji na bezzbiornikowe magazynowanie w górotworze w przypadku braku Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego następuje na podstawie Studium Uwarunkowań i  Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy. W Gminie Bytom Odrzański takie uzgodnienie zostało już przeprowadzone. • Obecny samorząd Gminy jest bardzo przychylny zamierzeniu podziemnego magazynowania; Negatywy: • Małe i  do końca niesprawdzone możliwości zagospodarowania solanki • Budowa oraz funkcjonowanie podziemnego magazynu ropy i paliw w rejonie monokliny przedsudeckiej wymaga rozwiązania zagadnienia zagospodarowania solanki (jedyna możliwość zrzutu to zrzut do wód podziemnych podścielających złoża gazu lub budowa warzelni). Obydwie możliwości zagospodarowania solanki wymagają dalszego rozpoznania; natomiast zakładane ilości solanki jakie można będzie zagospodarować są z punktu widzenia budowy magazynu niewielkie; • Nieciągłe zaburzenia tektoniczne – liczne systemy uskoków, wymagają zachowania odpowiednich calizn ochronnych (filarów bezpieczeństwa). Dla celów bezpiecznego posadowienia kawern

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


podziemnego magazynu ropy i  paliw koniecznym będzie rozpoznanie tych systemów; • Relatywnie niewielka miąższość pokładu soli, co za tym idzie pojemność pojedynczej komory będzie mniejsza niż ma to miejsce w  przypadku złoża typu wysad. Uzyskanie takiej samej pojemności magazynowej jak w magazynie zlokalizowanym w wysadzie wiązać się będzie z  koniecznością wykonania większej ilości komór (droższe prace wiertnicze i uzbrojenie otworów) oraz dłuższym czasem realizacji inwestycji; • Relatywnie duża głębokość zalegania pokładu soli, jak na warunki magazynowania ropy oraz paliw ciekłych. ZŁOŻE NOWA SÓL Pozytywy: • Pokład obejmuje prawie cały obszar Monokliny Przedsudeckiej, zatem istnieje możliwość wykonania magazynu ropy i paliw o bardzo dużej pojemności (praktycznie jedyne ograniczenie stanowi zmienna miąższość oraz położenie stropu pokładu soli) • Sole budujące pokład są wysokiej jakości (niemniej jednak w  pokładzie mogą wystąpić przewarstwienia anhydrytu o  znacznej miąższości, stanowiące poważne utrudnienie czy wręcz uniemożliwiające ługowaniu komór magazynowych); • Złoże zalega monoklinalnie tj. prawie płasko (kąty zapadania pokładu soli są relatywnie niewielkie). Tego typu budowa geologiczna wiąże się z  powtarzalnością warunków geologiczno-górniczych na dużym obszarze. Ponadto przy poziomym czy zbliżonym do poziomego ułożeniu warstw złoża stopień deformacji kształtu komory związany z obecnością ewentualnych zanieczyszczeń w  pokładzie soli (głównie przewarstwienia anhydrytów) będzie w stosunku do kawern zlokalizowanych w wysadzie znacznie niższy; • Bliskość praktycznie nieograniczonego źródła zaopatrzenia w wodę technologiczną( Odra). • Teren Obszarów Nowa Sól i Przyborów jest dogodny, nieliczne zabudowania o charakterze wiejskim zgrupowane są głównie wzdłuż lokalnych dróg. • Wstępnie stwierdzone, korzystne warunki geotechniczne (posadowienia budowli infrastruktury powierzchniowej magazynu na etapie jego budowy i eksploatacji) na przeważającej części Obszarów Nowa Sól i Przyborów; Negatywy: • Małe i  do końca niesprawdzone możliwości zagospodarowania solanki • Budowa oraz funkcjonowanie podziemnego magazynu ropy i  paliw w  rejonie Monokliny Przed-

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

• •

sudeckiej wymaga rozwiązania zagadnienia zagospodarowania solanki (jedyna możliwość zrzutu to zrzut do wód podziemnych podścielających złoża gazu lub budowa warzelni). Obydwie możliwości zagospodarowania solanki wymagają dalszego rozpoznania; natomiast zakładane ilości solanki jakie można będzie zagospodarować są z punktu widzenia budowy magazynu niewielkie Niedostateczny stopień rozpoznania złoża; Nieciągłe zaburzenia tektoniczne – liczne systemy uskoków, wymagają zachowania odpowiednich calizn ochronnych (filarów bezpieczeństwa). Dla celów bezpiecznego posadowienia kawern podziemnego magazynu ropy i paliw koniecznym będzie rozpoznanie tych systemów; Relatywnie niewielka miąższość pokładu soli, co za tym idzie pojemność pojedynczej komory będzie mniejsza niż ma to miejsce w  przypadku złoża typu wysad. Uzyskanie takiej samej pojemności magazynowej jak w magazynie zlokalizowanym w wysadzie wiązać się będzie z  koniecznością wykonania większej ilości komór (droższe prace wiertnicze i uzbrojenie otworów) oraz dłuższym czasem realizacji inwestycji. Relatywnie duża głębokość zalegania pokładu soli w rejonie Obszaru Przyborów, jak na warunki magazynowania ropy oraz paliw ciekłych.

Podsumowanie wyboru optymalnych miejsc lokalizacji podziemnego magazynu ropy i paliw z uwzględnieniem kryteriów określonych w punkcie W  dotychczasowych rozważaniach przedstawiono udokumentowane złoża i  wystąpienia soli z  4 rejonów Polski. Spośród złóż spełniających generalnie warunki co do realnej możliwości budowy magazynu ropy naftowej i  paliw – w  tym możliwości uzyskania koncesji, wystarczającej miąższości soli, możliwości zapewnienia wody technologicznej i odprowadzenia solanki, a także zapewnienia potrzebnych połączeń z  infrastrukturą surowcową i  paliwową, wyselekcjonowano złoża, które w  danym rejonie według wstępnej oceny stwarzają sprzyjające możliwości dla budowy magazynu o  parametrach odpowiednich do ekonomicznej eksploatacji i szybkiego zwrotu poniesionych nakładów . Poniżej podano złoża wytypowane jako najkorzystniejsze do budowy Podziemnych Magazynów Ropy Naftowej i  Paliw (PMRP) wraz z  czynnikami, które zadecydowały o ich wyborze. Dla rejonu Gdańska gdzie możliwość zrzutu solanki do morza stwarza możliwość najszybszego wyługowania kawern o  zadanej pojemności i  osiągnięcia najlepszych parametrów operacyjnych magazynu zdecydowano o  szczegółowej analizie trzech potencjalnie najlepszych lokalizacji rozpatrywanych we wstępnej analizie. Ob-

13


szary Głuszewo, a  zwłaszcza Białogarda posiadają potencjalnie znacznie większą miąższość soli niż obszar Dębogórze – szczegółowej analizy wymagają wszystkie czynniki wpływające na możliwość budowy magazynu I. Rejon Gdańska 1. Obszar Dębogórze. • obszar ten leży częściowo na terenie należącym do OLPP (baza Dębogórze), częściowo z nim sąsiaduje,

14

• dla pracy magazynu istnieje możliwość wykorzystania infrastruktury i połączeń bazy Dębogórze, • obszar przylega bezpośrednio do udokumentowanego (dokumentacja geologiczna w  kategorii Cl, dokumentacje hydrogeologiczna i  geologiczno-inżynierska dla podziemnego magazynowania) złoża Mechelinki, gdzie miąższość złoża i jakość soli pozwala na budowę komór magazynowych,

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


• na części obszaru złoża Mechelinki bezpośrednio przylegającym do bazy Dębogórze budowany jest obecnie przez PGNiG S.A. (INVESTGAS S.A.) Podziemny magazyn gazu Kosakowo. 2. Złoże Zatoka Pucka – obszar Głuszewo. • obszar leży częściowo w  obrębie udokumentowanego w kategorii Cl złoża Zatoka Pucka, • na terenie obszaru stwierdzono największą w obrębie złoża miąższość soli Nal • stwierdzona miąższość soli Nal jest ok. 20 m większa niż dla obszaru Dębogórze – co pozwala na budowę komór magazynowych o  znacznie większej objętości roboczej, • biorąc pod uwagę potencjalnie korzystne warunki geologiczno-górnicze na tym obszarze, oraz wyniki wstępnej analizy pozostałych czynników decydujących dla możliwości budowy magazynu zadecydowano o włączeniu tego obszaru do szczegółowej analizy. 3. Złoże Łeba – obszar Białogarda • obszar leży częściowo w  obrębie udokumentowanego w kategorii Cl złoża Łeba, • na terenie obszaru stwierdzono największą w obrębie złoża miąższość soli Nal • stwierdzona miąższość soli Nal jest ok. 40 m większa niż dla obszaru Dębogórze – co pozwala na budowę komór magazynowych o  znacznie większej objętości roboczej, • biorąc pod uwagę potencjalnie korzystne warunki geologiczno-górnicze na tym obszarze, oraz wyniki wstępnej analizy pozostałych czynników decydujących dla możliwości budowy magazynu zadecydowano o włączeniu tego obszaru do szczegółowej analizy. II. Centralna Polska Wstępna analiza pokazała praktyczną możliwość budowy magazynu w  3 lokalizacjach. Do dalszej analizy wybrano dwie z  nich. Złoże Łanięta, między innymi ze względu na fakt iż znaczna część złoża zalega pod miejscowością zdecydowano wyłączyć z  dalszej analizy. Wstępna analiza wskazuje na pewną wyższość lokalizacji Lubień nad lokalizacją Damasławek jednak w związku z m. innymi potencjalnym zainteresowaniem obydwoma lokalizacjami przez inne podmioty zdecydowano się w ramach analizy szczegółowej na rozpatrywanie również lokalizacji Damasławek. Dla obu lokalizacji brak jest jednak możliwości zagospodarowania solanki powstającej przy ługowaniu komór. Zakłady chemiczne pracujące w  tym rejonie na solance jako surowcu są związane wieloletnimi umowami z Inowrocławskimi Kopalniami Soli S.A. na dostawy solanki, zatem jedyna możliwość zagospodarowania solanki powstającej przy ługowaniu komór to umowa z Inowrocławskimi Kopalniami Soli S.A.

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

4. Złoże Lubień • złoże posiada dokumentację geologiczną w kategorii Cl, częściowo opartą o  wyniki wiercenia głębokich otworów • złoże znajduje się w bezpośredniej bliskości rurociągów „Przyjaźń” i rurociągu paliwowego PKN Orlen Płock-Ostrów Wielkopolski • powierzchnia złoża obejmująca sole Z2 zdecydowanie przewyższa taką powierzchnię dla sąsiedniego złoża Łanięta i  przewyższa powierzchnię niezbędną dla budowy magazynu • korzystne warunki obecnego zagospodarowania terenu przemawiają za wyborem złoża 5. Złoże Damasławek • złoże posiada dokumentację geologiczną w kategorii C2 • złoże znajduje się w bezpośredniej rurociągu paliwowego Nowa Wieś Wielka – Rejowiec • powierzchnia złoża obejmująca sole Z2 zdecydowanie przewyższa powierzchnię niezbędną dla budowy magazynu • występują korzystne warunki obecnego zagospodarowania terenu III. Monoklina Przedsudecka Wstępna analiza pokazała możliwość budowy magazynu w 3 lokalizacjach. Do dalszej analizy wybrano jedną nich. Niewielkie potencjalne możliwości zagospodarowania solanki w rejonie (co wpływa na czas budowy magazynu i  jego parametry operacyjne) oraz niekorzystne położenie obszaru w  stosunku do rurociągów produktowych i  paliwowych wskazują na nikły potencjał tego obszaru jako potencjalnej lokalizacji magazynu. Dla porównania warunków budowy magazynu z lokalizacjami w innych rejonach zdecydowano o włączeniu jednego (najlepszego) obszaru z rejonu z Monokliny Przedsudeckiej do analizy. 6. Obszar Bytom Odrzański O wyborze tego obszaru spośród 3 analizowanych złóż zdecydowało stosunkowo najlepsze rozpoznanie (przy czym żaden z  obszarów nie posiada dokumentacji geologicznej), oraz największy prawdopodobny obszar miąższości soli Zl przekraczających 200 m, przy stosunkowo podobnych pozostałych czynnikach wpływających na budowę magazynu. W tabelach nr 1 i 2 (na następnych stronach) przedstawiono odpowiednio: • Zestawienie podstawowych danych geologiczno – górniczych dotyczących wybranych złóż oraz • Logistyczne uwarunkowania funkcjonowania Podziemnych Magazynów Ropy Naftowej i Paliw w otaczającym środowisku. (Rys.3. Infrastruktura logistyczna magazynowania i  przesyłu Ropy Naftowej i  Paliw w  Polsce dla zobrazowania informacji zamieszczonych w tabeli nr 2).

15


TABELA 1 Zestawienie podstawowych danych geologiczno – górniczych dotyczących wybranych złóż

Złoże

Rejon Gdańska

Dębogórze

Zatoka Pucka obszar Głuszewo

Łeba obszar Białogarda

Środkowa Polska

Lubień

Łanięta

Damasławek

Monoklina Przedsudecka

Obszar Bytom Odrzański

Obszar Nowa Sól

Obszar Przyborów

16

Zainteresowanie potencjalnych konkurentów

Kategoria udokumentowania

Powierzchnia złoża (km2)

Sole występujące na wytypowanym obszarze złoża

Głębokość stropu łoża soli (m.p.p.t.)

Miąższość soli (m)

Brak

Brak

Ok. 3

Najstarsza sól kamienna Na 1

Ok. 1000

Ok. 160

Brak

Wytypowany obszar ma powierzchnię ok 25 km2 wstępnie przyjęta lokalizacja magazynu ma powierzchnię ok 2 km2

Najstarsza sól kamienna Na 1

Ok. 755

Ok. 200

Brak

Wytypowany obszar ma powierzchnię ok 25 km2 wstępnie przyjęta lokalizacja magazynu ma powierzchnię ok 2 km2

Najstarsza sól kamienna Na 1

Ok .660

Ok. 220

IKS Solino

Obszar złoża ma powierzch- W obrębie wstępnie przyjętej lokalizacji nię ok 4,5 km2. wstępnie magazynu – sole przyjęta lokalizacja magazynu starsze Z2 ma powierzchnię ok 1,5 km 2

Przyjęto wartość uśrednioną 310

Ok. 6000

IKS Solino

Obszar złoża ma powierzch- W obrębie wstępnie nię ok 9,4 km2. wstępnie przyjętej lokalizacji magazynu – sole przyjęta lokalizacja magazynu starsze Z2 ma powierzchnię ok 1,5 km 2

Przyjęto wartość uśrednioną 250

Ok. 6000

C2

IKS Solino

Obszar złoża ma powierzch- W obrębie wstępnie nię ok 12,3 km2. wstępnie przyjętej lokalizacji magazynu – sole przyjęta lokalizacja magazynu starsze Z2 ma powierzchnię ok 1,5 km 2

Przyjęto wartość uśrednioną 490

Ok. 6000

brak

Potencjalnie dolnośląski konsument soli przemysłowej – brak decyzji o podjęciu projektu

Wytypowany obszar ma powierzchnię 25 km2 wstępnie przyjęta lokalizacja magazynu ma powierzchnię ok 3 km2

Sole najstarsze Z1

Przyjęto wartość uśrednioną 1100

Przyjęto wartość uśrednioną 250

brak

Potencjalnie dolnośląski konsument soli przemysłowej – brak decyzji o podjęciu projektu

Wytypowany obszar ma powierzchnię 25 km2

Sole najstarsze Z1

769-985

222-5-328

brak

Potencjalnie dolnośląski konsument soli przemysłowej – brak decyzji o podjęciu projektu

Wytypowany obszar ma powierzchnię 25 km2

Sole najstarsze Z1

1215

182,5

Częściowo C1

Częściowo C2

C1

C1

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


Rurociąg Przyjaźń57 km Rurociąg paliwowy Nowa Wieś Wielka – Rejowiec 3 km Baza Nowa Wieś Wielka ok. 42 km

Rurociąg Przyjaźń 105 km. Baza paliwowa Kawice 63 km

Rurociąg Przyjaźń 83km. Baza paliwowa Kawice 85 km

Rurociąg Przyjaźń 102km. Baza paliwowa Kawice 73 km

Kopalnia Mogilno IKS Solino ok. 25 km

Zrzut do otworów gazowych Grochowice 15 km , Wilków 30 km , Szlichtyngowa 35 km, Żuchlów 50km

Zrzut do otworów gazowych Grochowice 37 km , Wilków 52 km , Szlichtyngowa 57 km, Żuchlów 72km

Zrzut do otworów gazowych Grochowice 22 km , Wilków 37 km , Szlichtyngowa 42 km, Żuchlów 57km

Rzeka Wisła okolice Bydgoszczy 55 km

Rzeka Odra poObszar Bytom niżej Bytomia Odrzańskiego Odrzański 8 km

Rzeka Odra poniżej Bytomia Odrzańskiego15 km

Rzeka Odra poniżej Bytomia Odrzańskiego 5 km

Obszar Nowa Sól

Obszar Przyborów

Teren słabo zabudowany podmokły, o rozbudowanej sieci rzecznej wykazujący spadek ku wschodowi Teren słabo zabudowany, przeważająca cześć zalesiona, zachodnia granica obszaru zawodniona i podmokła

Teren słabo zabudowany, S w połowie obszaru zalesiony

Teren słabo zabudowany nie zalesiony płaski

Teren częściowo zabudowany w obszarze występowania soli starszych Z2 w większości nie zalesiony

Rurociąg Przyjaźń 8 km Kopalnia Góra IKS – Solino Rurociąg produktowy Płock – Koluszki 36 km. Rurociąg produktowy PKN OR– 76 km LEN Płock – Ostrów Wielkopolski 5 km

Lubień

Damasławek

Teren słabo zabudowany nie zalesiony płaski

Rurociąg Przyjaźń 3 km Kopalnia Góra IKS – Solino Rurociąg produktowy Płock – Koluszki 39 km. Rurociąg produktowy PKN OR– 70 km LEN Płock – Ostrów Wielkopolski 2 km

Rzeka Wisła okolice Włocławka 31 km

Łeba obszar Białogarda

Łanięta

Obszar praktycznie nie zalesiony i nie zabudowany, pojedyncze domy teren praktycznie płaski nachylony łagodnie w kierunku NE

Ropa naftowa planowane połączenie Magazyn – Baza Dębogórze – Górki zrzut do Morza Bałtyckiego Zachodnie – 88 km z czego odcinek w rejonie Łeby (ok 11km) pomorski 18 km. Paliwa planowane lub okolicy Osetnik (ok. połączenie Magazyn – Baza Dębogórze 17 km – Rafineria Lotos 90 km z czego odcinek pomorski 18 km

Morze Bałtyckie w rejonie Łeby(ok.14 km)lub okolicy Osetnik (ok. 17km)

Rzeka Wisła okolice Włocławka 37 km

Obszar praktycznie nie zalesiony i nie zabudowany, pojedyncze domy teren praktycznie płaski

Tereny chronione

W bezpośrednim sąsiedztwie obszar ochronny NATURA 2000 oraz obszar Brak MPZP Gmina nie posiada aktualne- chronionego krajobrazu. w miejscu zrzutu solanki Park Krajobrazowy go SU i KZP oraz obszar NATURA 2000 OSO

Obszar znajduje sie w niewielkiej części na GZWP nr 110 i 111 Rurociągi paliwowe i ropy oraz soIstnieje SUiKZP gminy obszar nie jest lanki mogą przechodzić przez obszar NATURA 2000 OSO objęty MPZP Zrzut solanki na terenie NATURA 2000 SOO.

Uwarunkowania planistyczne zapisy w studium /MPZP

Brak danych

Istnieje SU i KZP Dla części Obszaru w obrębie miejscowości Przyborów wprowadzono MPZP dla różnych przedsięwzięć

W pobliżu NATURA 2000 Nowosolska Dolina Odry GZWP 302

Obszar znajduje sie częściowo na terenie GZWP nr 107 Gmina posiada projekt SU w miejscu zrzutu solanki obszar i KZP, dla wybranego obszaru NATURA 2000 przybrzeżne wody brak Własność prywatna Bałtyku MPZP zrzut solanki w bezpośrednim sąsiedztwie Słowińskiego Parku Narodowego Brak lądowych terenów chronionych Istnieje projekt SU i KZP Własność prywatna w studium wyższy obszar nie na złożu i w jego bezpośrednim 96 % ma określonych warunków sąsiedztwie obszar znajduje się na Skarb państwa 1% GZWP nr 215 zabudowy Brak MPZP Grunty wojskowe 2% Istnieje SU i KZP w zgodWłasność prywatna 93 % Brak lądowych terenów chronionych nie z którym obszar złoża Skarb państwa 0,5% na złożu i w jego bezpośrednim Grunty wojskowe 2 % podlega całkowitej ochronie sąsiedztwie obszar znajduje się na przed zainwestowaniem Grunty powiatowe 3,5 % GZWP nr 215 i 225 kubaturowym Grunty gminy 1 % Istnieje SU i KZP Brak lądowych terenów chronionych na złożu i w jego bezpośrednim Własność prywatna 98 Na terenie złoża dopuszcza sąsiedztwie obszar znajduje się na %, skarb państwa 0,3 % sie lokalizacje infrastruktury GZWP nr 143 ujęcie wody na terenie Grunt gminy 1,7% technicznej obszaru NATURA 2000 dolna Wisła Brak MPZP W sąsiedztwie obszaru z Nowosolska Własność prywatna dolina Odry Istnieje SU i KZP 23 % Obszar przeznaczony pod Kozioróg w Czarnej Skarb Państwa 56 % GZWP 302 . obszar chroniony OChK budowę KS./ PMRP Lasy Państwowe 19 % wzgórza Dalkowskie , rez. AnnabrzeBrak MPZP Grunty gminne 2 % skie wąwozy. OChK na 50 % obszaru złoża na Istnieje SU i KZP północy znajduje sie rezerwat zimna Obszar nie ma określonych Brak danych woda warunków zabudowy W pobliżu NATURA 2000 NowosolBrak MPZP dla złoża ska Dolina odry

Własność prywatna

Własność prywatna

Pojedyncza zabudowa oprócz zabudowy Baz Obszar znajduje się na Kępie Oksywskiej rzeźba terenu urozmaicona obszar bazy zalesiony

Ropa naftowa planowane połączenie Magazyn – Górki Zachodnie – 36 km z czego odcinek pomorski 18 km. Paliwa planowane połączenie Magazyn Rafineria Lotos 38 km z czego odcinek pomorski 18 km

Zrzut do Ujścia Wisły ( Kanał ściekowy rurociąg ok. 40 km ) lub poza ujście Wisły ( ok. 39 zagórska km). opcja zrzut do Morza Struga ( ok. Bałtyckiego w okolicy Wła2 km) dysławowa (ok 25 km)

Zatoka Pucka obszar Głuszewo

Struktura własności

Zagospodarowanie i morfologia terenu

Połączenia z infrastrukturą surowcowa i produktową

Sposób zagospodarowania solanki i długość planowanego rurociągu solanki (km)

Źródło wody i długość planowanego rurociągu wody (km)

Ropa naftowa planowane połączenie Magazyn – Baza Dębogórze – Górki Morze Bałtyczrzut do Morza Bałtyckiego Zachodnie – 57 km z czego odcinek kie w okolicy w okolicy Władysławowa pomorski 18 km. Paliwa planowane Władysławowa połączenie Magazyn – Baza Dębogórze (ok 11 km) ok. 11 km – Rafineria Lotos 59 km z czego odcinek pomorski 18 km

Dębogórze

Złoże

TABELA 2 Logistyczne uwarunkowania funkcjonowania Podziemnych Magazynów Ropy Naftowej i Paliw w otaczającym środowisku

Rejon Gdańska

Środkowa Polska

Monoklina Przedsudecka

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

17


Biopaliwa w lotnictwie Zbigniew pągowski

Problem strategicznej niezależności paliwowej w powiązaniu z biopaliwami w lotnictwie zaczął się tuż po odzyskaniu niepodległości w  1918 roku. W  roku 1922 rozpoczęły prace pierwsze laboratoria Wojskowej Centrali Badań Lotniczych pod kierownictwem inż. H. Zalińskiego. Problemem była wówczas niska jakość paliw. Laboratoria mieściły się w  budynkach przy ulicy Puławskiej nr 2a w Warszawie. Metody badań i pomiarów nie odbiegały od stosowanych wówczas na świecie. W  Instytucie Badań Technicznych Lotnictwa, opracowano wkrótce wysokooktanowe paliwo lotnicze dla polskiego lotnictwa wojskowego i PLL ”Lot”, uniezależniając Polskę od dostaw niemieckich. Były to mieszanki paliwowe z  dodatkiem ok. 15–17 % etanolu tzw. BAB o liczbie oktanowej 76 i BABC liczbie oktanowej 86. BAB użyto także w  1931 roku do napędu pierwszego odrzutowego polskiego silnika pulsacyjnego konstrukcji W. Bernardzikiewicza, J. Oderfelda i J. Sachsa (Fot.1) — prof. Oderfeld w  rozmowie z  autorem potwierdził, że dostał je do prób osobiście od doc. B. Mielnikowej , która po wojnie odbudowywała dział paliw w  Instytucie Lotnictwa (obecnie zlikwidowany). Paliwa BAB stosowano w czasie wojny a także i po wojnie do końca lat 50-ych. Następne asortymenty benzyn lotniczych po II wojnie światowej nie posiadały już dodatków tlenowych i sprowadzały się do kilku gatunków i  na ogół były zamienne miedzy sobą i praktycznie są stosowane do dziś. Powtórnie prace w  biopaliwach Instytut Lotnictwa prowadził w  latach 1989–1998 nad polskim paliwem rzepakowym dla silników trakcyjnych, planując zastosowanie jego następnie w  lotnictwie. W  ramach projektu nr  9  0012  91  01 finansowanego przez Komitet Badań Naukowych przebadano wówczas 34 różne rodzaje paliw polskich i  zagranicznych. Przeprowadzono kompleksowe badania hamowniane biopaliw na większości silników producentów krajowych (Mielec, Starachowice, Andrychów, Ursus,) obejmujące pomiary właściwości fizyko-chemicznych paliw, charakterystyki silników, toksyczność spalin łącznie z  pomiarem cząstek stałych, zadymieniem oraz indykowaniem parametrów w  cylindrze i  układzie wtryskowym silnika, zimny rozruch silników. Przeprowadzono pomyślnie próby długotrwałe aparatury paliwowej produkcji krajowej i zagranicznej na specjalnych stoiskach przez 5600 godzin. Podjęto konieczną działalność znormalizowania właściwości paliwa rzepakowego — estru metylowego wyższych kwasów tłuszczowych oleju rzepakowego i  opracowano projekt polskiej normy na paliwo rzepako-

18

we. Podjęto także badania eksploatacyjne dwóch samochodów „Polonez Caro  Diesel”. Badano wówczas różne depresatory biopaliwowe krajowe i  zagraniczne. Paliwo rzepakowe wg ulepszonej technologii A. Adamczyka wykonano zgodnie z projektem polskiej normy w Zakładach Azotowych w Kędzierzynie, w „Sopur” Bydgoszcz i na koniec agrorafinerii „Mochełek”. Samochód „Polonez” na czystym estrze przejechał w  ciagu 5 lat ok. 174  000  km w  każdych warunkach pogodowych występujących w Polsce. Przeprowadzono badania funkcjonalne i  eksploatacyjne polskiego biopaliwa rzepakowego także na jachcie PZ 1004 S/Y „Politechnika” przekraczając Krąg Polarny. Pokonano 1060 mil morskich. Badania potwierdziły dobre własności polskiego paliwa w  warunkach morskich. Rozpoczęte zostały programy badawcze zamawiane dotyczące wykorzystania upraw różnych roślin na terenach skażonych (PBZ 054-01) oraz technologii i zastosowania paliwa rzepakowego z agrorafinerii w  silnikach rolniczych (PBZ  056-01). Przebadano w  Instytucie Lotnictwa paliwa pochodzące z  ziem skażonych oraz z  pierwszej polskiej agrorafinerii ”Mochełek”, która wybudowano z inicjatywy Instytutu Lotnictwa (badania biopaliw) wspólnie z Chemadex, Warszawa (projekt i wykonanie) oraz IBMER, Warszawa (analizy ekonomiczne). Rozpoczęto w agrorafinerii „Mochełek” k/Bydgoszczy niewielką produkcję paliwa rzepakowego jako składnika 5% mieszanki z frakcjami węglowodorowymi ropy naftowej

Fot. 1. Silnik pulsacyjny prof. Jana Oderfelda (Muzeum Techniki w Warszawie) zasilane były tym samym biopaliwem — BAB

RUROCIĄGI Nr 2/66/2012


tzw. Biodiesel dla CPN Wrocław wg PN-EN 590. Komercyjna sprzedaż odbywała się w kilku stacjach należących do CPN (I we Wrocławiu stacja nr1107, następnie nr 239 w  Legnicy, Nowa Sól, Szczecin, Zielona Góra, Karpacz, Szklarska Poręba i  Świeradów Zdrój). Odbyły się także pierwsze próby poligonowe paliwa rzepakowego na czołgach i  wozach bojowych na podwrocławskim poligonie wojsk pancernych. Współpracowano w  obszarze biopaliw z  Wyższą Szkołą Oficerską im. T. Kościuszki. W  następnych latach prowadzone badania róznych biopaliw na drobne zlecenia komercyjne. W wyniku anty biopaliwowej aktywności w  kraju (szczególnie przy okazji tzw. ustawy o biopaliwach, gdzie silnie odczuliśmy negowanie biopaliw i naszego eksperckiego doświadczenia, zacieranie naszej aktywności w  tym obszarze) i  niechęci do finansowania badań w  dziedzinie biopaliw przez Komitet Badań Naukowych Instytut Lotnictwa zmuszony był zminimalizować działalność w  tym obszarze. Instytut Lotnictwa prezentował wyniki swych prac, publikując referaty lub prezentując postery na kilkunastu krajowych i zagranicznych konferencjach od I Forum Biopaliw w Tours(1994) Aeronet II Workshops “ Fuels and Aviation Piston Engine emissions”, “Clean Fuels” Bonn,2003, gdzie Instytut Lotnictwa propagował wspólnie z Baylor University, USA zastosowanie biopaliw w  lotnictwie europejskim. W  dniu 30.09.2002 roku w  Instytucie Lotnictwa odbyło się seminarium p.t. „Review of biofuel activieties in aviation” z udziałem Maxa Schaucka, który w 1989 roku, pierwszy w historii (wraz żoną Grazią Zanin) .przeleciał Atlantyk na czystym etanolu na samolocie Velocity. Za przelot ten, prof. dr Max Shauck odznaczony został czwartą z kolei prestiżową lotniczą nagrodą HARMON TROPHY. Instytut Lotnictwa, pobudzony aktywnością Max Skaucka, wznowił badania biopaliw z ukierunkowaniem na zastosowanie w  lotniczych silnikach tłokowych i  turbinowych. Rozszerzył także kontakty międzynarodowe w tym m.in. z firmą CropEnergies i Airbus m.in. w ramach inicjatywy Clean Sky, doprowadził do wizyty polskiego przemysłu lotniczego w  Brazylii.. Jest aktywnym uczestnikiem sieci Aeronet III, Biofuel Cities, CoopAIR- LA. Należy przypomnieć, ze w ostatnich czasach Polska jako nieliczna w Europie wznowiła dodawanie etanolu do paliw silnikowych już od1993 roku, kierując się normą EN-PN 228. Szczególny był 1997 rok, kiedy 38,13 % benzyn w  Polsce zawierało dodatek pow. 4,5 % bioetanolu. Kres dalszemu wzrostowi produkcji położyła sterowana przez media histeria rozpętana w  związku z  tzw. ustawą o biopaliwach. Zakłady produkujące bioetanol 80 % swej produkcji przeznaczały na eksport, resztę z trudem „upychając” w kraju. Tymczasem produkcja etanolu na świecie skokowo rośnie, a wdrożenia biokomponentów w Europie wspomaga dyrektywa unijna 2003/30/EC. Obecnie nie kwestionuje się już, ze światowe zasoby taniej ropy skurczyły się, a  maksimum światowego wydo-

RUROCIĄGI Nr 2/66/2012

bycia ropy naftowej ocenia się na rok 2020, wykorzystując ocenę własności wydobycia złóż ropy naftowej wg tzw. krzywej dzwonowej. Zależność od importu ropy naftowej dwóch najważniejszych gospodarek świata USA i Europy także rośnie.. Główne zasoby ropy naftowej znajdują się obecnie na obszarach, gdzie wybuchają wszystkie konflikty zbrojne. Walka toczy się o  kontrolowanie tych obszarów w  różnej formie. Zużycie paliw wzrasta w  tempie ok. 2.9% rocznie. Zależność USA obecnie ocenia się 65 %, Europy na poziomie 75%. Można tylko dodać, że istnieje stała zależność gospodarki Japonii (100%) i  Polski (95%) od importu paliw płynnych! Należy spodziewać należy się, że zależność Europy od importu paliw wzrośnie w 2020 do 90 % — jak powiedziała Loyola de Pallacio, Komisarz Europejski do Spraw Energii i Transportu. Wzrasta także ogólne zapotrzebowanie całego świata na różne inne postacie energii — wg International Energy Outlook 2002 w latach 1999–2020 sięgnie ono 60%! Ropa naftowa pokrywa obecnie 40% światowego zapotrzebowania na energię, węgiel spada z ok. 28% do 20%. Spodziewany jest wzrost zużycia gazu z  23 do 29% w  2020. Energia jądrowa ustabilizowała się — problemem jest niska produkcja uranu. (W Polsce udział poszczególnych nośników energii jest inny — opieramy się głównie wykorzystaniu własnego węgla — 62,3%, imporcie ropy — udział =23,2% i gazu — udział=13%, udział energii wody — 0,9%, a  ponadto nie mamy, może na szczęście, energetyki jądrowej. Rośnie gwałtownie zapotrzebowanie na odnawialne źródła energii. W roku 2000 w USA produkowano 2 mln gal biopaliw — w  2008 800 mln. galonów! Z tego względu poszukuje się paliw alternatywnych zarówno paliw syntetycznych, biopaliw czy tez nowego spojrzenia na wodór jako przyszłego ewentualnego paliwa dla lotnictwa. We wprowadzaniu biopaliw do szczególnie USA, Brazylia i Szwecja podkreślaja problem niezależności paliwowej ze względów strategicznych. Obecnie sytuacja staje się coraz bardziej niebezpieczna nie tylko dla Polski ale i dla Europy, a dowodem są częste perturbacje na dostawę ropy (i gazu) do i  przez Polskę. Europa i  Polska mają znaczący potencjał dla produkcji biopaliw, ale w przygotowywanych wizjach aspekt strategiczny jest mało podkreślany, choć europejskie technologie były na początku ery biopaliw technologiami dominującymi. Wg NUTEK — Ministerstwa Technologii w Szwecji Polska powinna być producentem biopaliw nr 2 w Europie (za Ukrainą). Tymczasem czas działa na naszą niekorzyść. Różne szacunki widzą możliwości zwiększenia areału upraw pod cele paliwowe nawet do 2.0 mln ha (wg Sulphurquest of Poland) wykorzystując ziemie używane pod inne gatunki roślin a także obszary skażone. Zwiększenie poziomu upraw nie jest tak szybko możliwe. Sytuację można poprawić np. przez stosowanie nowych środków tzw. fungicydów (w  Niemczech zwiększono w  ten sposób średnią wydajność o 2,5 tony/ha — gospodarstwa demonstracyjne w Polsce (Pągów, Ulhówek i Prusinowo) uzyskały średnią plonów 5,1 t/ha !!! przy średniej krajowej na pozio-

19


mie 2,3 t/ha). Interesujące rozwiązania technologiczne — to także odpowiednia gospodarka wodą poprzez sterowanie zasilania wodą w systemach pod ziemią, dodatkowo zasilaniem katalitycznymi nawozami. Wielowariantowa ocena kosztów budżetowych w  aspekcie strategicznym wymaga nowego spojrzenia — wręcz rewolucyjnego, łącznie z wprowadzeniem biopaliw tzw. I generacji wyprodukowanych z surowców używanych w  gospodarce żywnościowej tj. etanol z kukurydzym, zbóż itp, estry z olejów jadalnych (rzepak itp) a także i silników z odpowiednich firm stosujących technologie FFV (flexible fuel vehicle) używanych w Szwecji USA i Brazylii. Należy także nie zaniedbywać i uważnie obserwować rynek paliw tzw II generacji — z roślin nieużywanych w gospodarce, odpadów drewnianych etc. Zainteresowanie użyciem paliw alternatywnych w  lotnictwie USA odżyło na przełomie lat 90, choć wcześniej prace podjęto około 1980 roku w  Baylor University. Wspomniany już prof. dr Max Shauck — dyrektor Centrum Rozwoju Lotniczych Paliw Odnawialnych Uniwersytetu Baylor w  Teksasie prowadzi te prace wieloetapowo. Podczas prób silnikowych z etanolem stwierdzono wydłużenie się czasu przeglądu tzw. TBO niemal dwukrotnie, brak zjawiska detonacji. Modyfikacje dotyczyły jedynie układu paliwowego w  celu zwiększenia przepływu paliwa w zależności od typu samolotu i stopnia sprężania od 10–19% rekompensującego zmniejszona wartość opałowa etanolu (27,2 MJ/kg wobec 44,2 MJ/kg dla benzyny lotniczej AvGas — tab. nr 1. Udowodniono, że etanol może być stosowany w silnikach o stopniu sprężania do 15, co obniża znacznie zużycie paliwa. Kompatybilność materiałów sprawdzał Southwest Research Institute, San Antonio. Potwierdzono, ze standardowo stosowane elastomery w silnikach samolotowych są odporne na etanol, a  wprowadzając dodatek DCI-11 ominięto konieczność anodowania niektórych typów zbiorników aluminiowych w  samolotach. Z  uwagi na niższą prężność, wyższe ciepło parowania etanol ma mniejsza skłonność do tworzenia korków parowych, ale stwarza problem z zimnym rozruchem. Problem zimnego rozruchu w temp poniżej 20 C ominięto stosując dodatkowy zbiornik na benzynę o poj. ok. 4l. Smarność etanolu jest nieco Tab. 1 Porównanie własności etanolu i benzyny lotniczej AvGas 100 LL Własności paliwa lotniczego Avgas 100LL Etanol 3 690 –790 789 Gęstość kg/m Wartość opałowa MJ/kg 44.2 27.2 Liczba oktanowa motorowa [-] 100 112 Stechiometryczny stosunekpowietrza/paliwa [-] 14.7 9.0 38–48 16 Prężność par (RVP) kpa (w temp. 37.8oC) Ciepło parowania MJ/kg .34 –.35 .92 % tlenu m/m 0.0 34.7 Zawartość ołowiu g/l 0.56 – Zawartość siarki ppm 500 –

20

większa niż paliwa Avgas, co jest zjawiskiem korzystnym. W celu ustanowienia etanolu jako paliwa przeprowadzono w Baylor University badania i zmodyfikowano 12 różnych konstrukcji samolotów przeprowadzając procedury certyfikacyjne zaaprobowane przez FAA. Samoloty uzyskały Suplemental Certificate Type (STC) na zasilanie etanolem .Potwierdzono obniżenie emisji spalin (Z uwagi na wersje tego samego silnika Lycoming 0 360, w  kompozytowym samolocie Velocity jaki i samolocie I-23 „Manager” opracowanym w Instytucie Lotnictwa Prof. Max Shauck zaoferował Instytutowi Lotnictwa STC i współdziałanie w promocji etanolu jako paliwa lotniczego (promocyjna cena STC dla naszego samolotu I-23 „Manager” — 1000USD). Baylor University badał rózne biopaliwa na silnikach turbinowych. Były to mieszanki biopaliwa sojowego B100 z  eterem ETBE i etanolem, zmieszanym z JetA i Biodiesel w ilości 5, 10, 15, 20 i 25 % . Stwierdzono spadek emisji NOx z 90 to 60 PPMV w trakcie przelotu , emisji HC 330 PPMV to 260 PPMV na biegu luzem. Loty na samolocie Beechcraft King Air 90 fligh z mieszankami 20 Biodiesla /80 JetA1 potwierdziły dobre własności lotne samolotu i znaczne zmniejszenie zadymienia Fot. 2. Z uwagi na duże ilości paliwa lotniczego zużywanego w silnikach turbinowych, a niedługo już także w lotniczych silnikach Diesel’a  Baylor University uważa, że będzie to miało znaczny wpływ dla rozwoju lotniczych biopaliw. Ostatnio 5.10.2007 roku Prof. Shauck wraz z grupa pilotów Carol Sugars i Douglas Rodante odbył pierwszy lot na czechosłowackim odrzutowym samolocie “Aero L-29 Delfin” zasilanym 100% Biodieselem! Fot 3 Loty potwierdziły, że można latać na tym paliwie nawet na wysokościach 40 000 stóp przy znacznej redukcję NOx-ów. Prace Maxa Shaucka znalazły naśladowców w wielu ośrodkach badawczych obu Ameryk. Spektakularne akcje przeprowadza od roku 1993 Corn Utilization Council z Południowej Dakoty. Specjalny zespół samolotów akrobacyjnych typu RV-3A zwany „Ethanol Powered Vanguard Squadron” zbudowanych i przygotowanych w tym stanie lata na przerobio-

Fot. 2. Ślady zadymienia spalin na samolocie King Air wg M. Shauck

RUROCIĄGI Nr 2/66/2012


Fot. 3. I lot na 100% biopaliwie wg. M. Shauck nych na etanol silnikach Lycoming 0 320. South Dakota State University prowadzi od 1996 roku interesujący program zastosowania biopaliwa lotniczego I  generacji nazwanego AGE 85 o liczbie oktanowej motorowej 106 i własnościach zbliżonych do czystego etanolu, zawierającego w  swoim składzie 80 to 90 v/v % etanolu, 0.5 to 1.0 v/v % Biodiesla ,10 to 20 v/v% izomeratu pentanu o składzie Isobutane-1%, n-Butane-1%, Isopentane-53%, n-Pentane-4%, Dimethyl- butane-11%, Isohexane-23%, n-Hexane-1%, Cyclohexane- 5 %.Certyfikaty STC na zasilanie paliwem AGE 85 uzyskało kilka samolotów. Prace w USA trwają. (Podobne prace prowadzi Instytut Lotnictwa używając aktualnie paliwa E85 produkcji firmy CropEnergies) Włączyły się w nie linie lotnicze komercyjne i siły powietrzne Stanów Zjednoczonych. Specjalny raport w sprawie paliw alternatywnych opracowała agencja NASA, przewidując jako paliwo II generacji paliwo z mikroalg. Wg agencji zagospodarowany mikroalgami obszar wielkości stanu Wisconsin (równy Belgii w Europie) wystarczyłby na pokrycie zapotrzebowania całego światowego lotnictwa na paliwo lotnicze typu JeatA1. Agencja DARPA (Defense Advanced Research Projects Agency) prowadzi specjalne programy biopaliwowe, w których uczestniczą General Electric Global Research, UOP LLC oraz Uniwersty of North Dakota Energy na ogólną sumę ponad 15 mln USD. Firma biorąca udział w tych projektach UOP LLC z grupy Honeywell Company opracowała usprawniony proces otrzymywania paliwa z lnianki i jatrophy porównywalnego z paliwem JetA1 — poniżej. (Wstępne prace nad paliwem z  lnianki prowadzone były także w  Instytucie Lotnictwa w  latach 1992–94 przy współpracy z SGGW Warszawa i Z.A. Kędzierzyn Kożle, ale nie kontynuowano ich z uwagi na brak zrozumienia dla finansowania tych prac nad biopaliwami w  lotnictwie w  owym czasie) Każdy miesiąc ostatnich lat przynosi rewelacyjne informacje o  lotach na paliwach alternatywnych — oto kilka kilka charakterystycznych: 9.09. 2006 — Boenig B-52 startuje z  bazy Edwards Air Force Base na mieszance paliwa syntetycznego i standardowego paliwa JP8. 24.02. 2008 – Virgin Atlantic i GE Aviation przeprowadziły I lot na samolocie Boeing B747 (Jumbo Jet) na biopliwie z  oleju palmy brazylijskiej babassu i  palmy kokosowej nie przeprowadzając żadnych modyfikacji w  układzie

RUROCIĄGI Nr 2/66/2012

Tab. 2 Porównanie paliwa II generacji z lotniczym paliwem JetA1 wg UOP Własność JetA1 Jatropha Lnianka Wartość opałowa MJ/kg 42,8 44,3 44,1 38 min. 46 42 Temp. zapłonu oC -47 -57 -63,5 Temp. krystalizacji oC max. 340 248 242 Koniec destylacji oC 3 775–840 749 753 Gęstość kg/m silnika i  systemie paliwowym. Paliwo przygotowała amerykańska firma Imperium Renewables ze zwykłych plantacji tych palm. Wg niektórych specjalistów tak działające plantacje w  Brazylii i  Afryce mogą zlikwidować cały efekt cieplarniany wskutek dużej wydajności palm dających ok. 8 t paliwa z hektara. 31.05. 2008 Swift Enterprices rozpoczyna próby naziemne na nowym paliwie syntetycznym z biomasy dla silników tłokowych. 7.01.2009 Amerykański Continental wykonał lot 2 godzinny lot zasilając jeden z dwóch silników Boeing 737-800 mieszanką 50-50 paliwa JetA i paliwa z Jatrophy i alg. 31.01. 2009 Japoński Boening 747–300 wykonał lot wokół portu lotniczego Haneda z jednym silnikiem zasilanym paliwem syntetycznym z miesznki lnianki (84 %), jatrophy, (16 %) and alg (ponizej 1 %), 31 marca 2009 Williams International testował paliwo typu FT na silniku turbinowym FJ44-3 spalając 7,580 litrów paliwa w czasie 21h i wykonując 118 cyklów obciążenia. Interesujące prace podjęto w Brazylii w Departamencie Lotnictwa na Uniwersytecie w Sao Paulo w roku 1995. Inż. Waterhouse wytypował wówczas do prób samolot PZL 26 „Mewa” z silnikami PZL Franklin produkowanymi wówczas w  Rzeszowie. Nie doszło jednak do porozumienia z  PZL Rzeszów, jak podają, na skutek „commercial problems”. Brazylijczycy zajęli się więc certyfikacją swojego samolotu EMB 202 Ipanema. W 2004 roku firma Neiva (własność 100% Embraer) ze wsparciem ze strony agencji CTA (Centro Technico Aeroespacial) i firmy Textron Lycoming oraz Hartzell otrzymała certyfikat na samolot rolniczy EMB 202 Ipanema z silnikiem Lycoming 0 540-K1J5D zasilany etanolem, które zarejestrowano w Brazylii pod nazwa AvAlc, jak podawała prasa. W rzeczywistości, jak stwierdziła nasza misja techniczna, samoloty używają etanolu AEHC (92,6–93,8 % etanolu) Silnik Lycoming o mocy 300 KM o zwiększonej dzięki etanolowi mocy o  ok. 5% ma wydłużona trwałość o  min. 20%–80 % i  poprawione własności ekologiczne. Etanol jest 3 razy tańszy niż Avgas. Jest to I na świecie samolot etanolowy produkowany seryjnie! EMB 202 otrzymał dwie najbardziej prestiżowe międzynarodowe nagrody w  roku 2005: Scientific American 50 Award i  Flight International Aerospace Industry Award w  kategorii General Aviation za wybitne wdrożenie nowych alternatywnych technologii.

21


Spowodowało to masowe nieoficjalne etanolu jako paliwa lotniczego. Jak podaje prasa i potwierdza wizyta techniczna Ilot i PZL, w Brazylii latają tysiące nie certyfikowanych samolotów innych producentów na tym paliwie, co stanowi poważny problem dla władz lotniczych. Brazylia ma druga po USA flotę „General Aviation” równą 14 000 samolotów! Planuje się certyfikację samolotów produkowanych w Brazylii znanych pod nazwą Sertanejo, Minuano, Carioca, Corisco, Neiva P-56, Cap-4, Piper PA-18, Seneca – Cessna 182 Skylane, Cessna 188 Avwagon!!! Brazylijczycy w trakcie wizyty polskich specjalistów Ilot i PZL przekazali komplet wymagań odnośnie certyfikacji naszych samolotów Dromader, produkowanych w PZL „Mielec”. Vice-Prezydent ds. Rozwoju i  Przemysłu firmy Embraer Satoshi Yokota także informował, że tańsze i bardziej ekologiczne paliwo wydłuża czas pracy silnika oraz stanowi podstawę dla sukcesu na rynku krajowym oraz na rynkach zagranicznych, w krajach, które wprowadzą etanol jako paliwo lotnicze. Brazylijczycy prowadzą także badania na innych biopaliwach nie przesądzając ich użycia w  samolotach komercyjnych. Dzięki informacjom z Brazylii i naszej misji specjalnie zorganizowane konsorcjum  (z  udziałem Instytutu Lotnictwa) dostało z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego środki na zastosowanie etanolu jako paliwa w naszych samolotach rolniczych — realizacja z różnych powodów nie doszła do skutku. Instytut Lotnictwa podjął jednak prace w tym obszarze, prowadząc miedzy innymi prace nad biopaliwem lotniczym E85. Wyniki badań już na wstępie potwierdzają dobre własności ekologiczne biopaliwa — stwierdzono spadek CO o 67%, HC o 81 % przy wzroście NOx o 40% ale przy niskim jego poziomie. Ostatnio Instytut Lotnictwa jest współorganizatorem i partnerem akcji wspierającej o  akronimie CoopAIR-LA, która jest pierwszym lotniczym projektem pomiędzy Ameryką Łacińską i  Europejskim 7 Programem Ramowym w  lotnictwie. Projekt ten będzie między innymi korzystał z doświadczeń brazylijskich w obszarze biopaliw w lotnictwie i ukierunkowywał wspólne strategiczne przedsięwzięcia. Podsumowując przedstawiony proces wprowadzania rożnych biopaliw do lotnictwa na świecie można stwierdzić, że podejmowane wysiłki badawcze, loty demonstracyjne jak i  wzrastająca liczba eksploatowanych samolotów, potwierdzają ich walory takie jak poprawa własności eksploatacyjnych, wyrażającą się w wydłużeniu czasu eksploatacji silników i aparatury paliwowej, obniżeniu emisji gazów cieplarnianych, wzrostem mocy silników, przy niewielkiej ilości zmian. Potwierdza się fakt, ze na szczęście dla lotnictwa, istnieje duża ilość różnych biopaliw, które będą podlegały naturalnemu procesowi selekcji i  optymalizacji. Interesującą dla Polski wizją jest paliwo otrzymywane z  lnianki, rośliny niewybrednej z  punktu widzenia wymagań glebowych, choć zapomnianej w  uprawie od XIX wieku. Trzeba wyraźnie podkreślić, że zwięk-

22

szanie udziału biopaliw w lotnictwie światowym w tym i w Polsce, nie powinno być dylematem, a koniecznością ze strategicznego punktu widzenia. Bibliografia 1. Aviation Fuels Technical Review — 2006, Chewron Corporation 2. Biofuels in the European Union — a  Vision for 2030 and beyond “ Report of Biofuels research Advisory Council 2006 3. Ethanol(AEHC) Certification in Brazil. Instituto de Fomento e Coordenacao Industrial 4. Neiva’s Ipanema crop duster wins Scientific American Award — Embraer news, December 28, 2005 5. Daggen D. Hendrikks R.C. Walther R. Corporan E. ‘Alternative Fuels use in Commercial Aircraft” NASA/TM-2008214833, ISABE-2007-1196 6. Energetyka zrównoważona środowiskowo dla Europy . Broszura Dyrekcji Generalnej ds. Energii i Transportu, Bruksela IX,2005 7. Helder D.- AGE 85 Aviation Grade Ethanol, South Dakota State University 8. http://www.boeing.com/news/releases/2008/q1/080225c_ nr.html 9. http://www.biodiesel.org/resources/faqs/ 10. http://news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/7259004.stm 11. http://www.davidstrahan.com/blog/?p=153 12. http://www.greenflightinternational.com/gallery1.htm 13. http://www.aeroalcool.com.br/english/history.htm 14. http://www.baylor.edu/bias/index.php?id=5302 15. MackJ.H., Flowers D.L., Aceves S.M., Dibble R.W  Direct Use of Wet Ethanol in a  Homogeneous Charge Compression Ignition (HCCI) Engine: Experimental and Numerical Results University of California at Berkeley 16. Pągowski Z. “New perspectives for biofuels in aviation” KONES 2003 17. Pągowski Z. “Potencjalne możliwości zastosowania biokomponentów w silnikach lotniczych” Prace Instytutu Lotnictwa nr 183/2005 18. Renevable Jet Process, UOP 19. Shauck M. E. “ RAFDC’S Turbine Engine Emission Testing Program” Baylor University, Waco, USA 20. Shauck M.E. Zanin M.G. “Certification of aircraft engine on ethanol fuel” Baylor University, Waco, USA 21. Shauck M.E. Zanin M.G. “The present and Future Potential of Biomass Fuels in Aviation” Baylor University, Waco, USA 22. Shauck M.E. Zanin M.G. ”Certification of Cessna 152 on 100% ethanol” Baylor University, Waco, USA 23. “The Facts : Ethanol, corn, food” American Coalition for Ethanol (ACE)- 2008 24. Zanin G.. Olson L.V.“The Green Airport program & The international Flight Academy on Biofuels” Green Skies aviation & environment conference, Sydney , November , 2007

Uwaga: Referat wygłoszony i  opublikowany w  Kwartalniku Naukowym„Bezpieczeństwo i  Ochrona” „Współczesne Dylematy Bezpieczeństwa — Teoria i  Praktyka” Wyd. Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa i  Ochrony, Warszawa 2009, str. 55-65, ISBN 8388011x1-04

RUROCIĄGI Nr 2/66/2012


RYNEK GAZU Anna Piziak-Rapacz

WSTĘP

Rynek gazu w Polsce kreowany jest przez tzw. otoczenie zewnętrzne tj. politykę Unii Europejskiej (UE) oraz innych graczy, gdzie główną rolę odgrywa monopolista dostaw surowca tj. Rosja. Drugim elementem jest otoczenie wewnętrzne- krajowe, tj. polityka poszczególnych partii rządzących i  ich strategie oraz podmioty- pozostałych uczestników rynku (np. przedsiębiorstwa, liczne organizacje pozarządowe czy też grupy lobbystyczne). Polska nie jest samowystarczalna energetycznie. Bezpieczeństwo energetyczne kraju jest narażone na szereg ryzyk np. polityczne, ekonomiczne, wystąpienia kataklizmów. Dążenie Wspólnoty to liberalizacji rynku gazu jest widoczne w dokumentach i strategiach, unijnych, jednak ciągle jest ono tylko procesem, a nie uformowaną strukturą. Autorka w  niniejszej pracy omawia unijną politykę wobec sektora gazowego, strategię bezpieczeństwa energetycznego Polski oraz aktualne inwestycje na polskim rynku gazu, ich stan zaawansowania i korzyści z nich wynikające. Należy podkreślić, że strategia bezpieczeństwa energetycznego Polski, zarówno w perspektywie krótkookresowej jak i długookresowej ma zapewnić państwu bezpieczeństwo energetyczne poprzez dywersyfikację kierunków i źródeł pozyskania energii. Całość opracowania poprzedzona została krótkim wstępem, podsumowanie natomiast zawiera ścisłe wnioski.

1. Unijna polityka wobec sektora gazowego

Działania Unii Europejskiej w  drodze do liberalizacji rynku ciągle nie są  wystarczające. Intensyfikacja prac w  tym obszarze wymaga przemyślanych decyzji i  współpracy wszystkich członków Wspólnoty. Ciekawym wydarzeniem ostatnich miesięcy jest przedłużenie obowiązywania protokołu z  Kioto i  jego wytycznych do roku 2020 w sprawie redukcji emisji gazów cieplarnianych (w latach 2008–2012 państwa uprzemysłowione zobowiązały się do obniżenia emisji CO2 o 5,2 % w stosunku do roku bazowego 1990)1. Decyzja ta została poparta przez Parlament Eu-

ropejski. Działanie było potrzebnym impulsem dla państw do czasu wejścia w życia nowej umowy, która powinna zostać podpisana do końca 2015 r. Bilans energetyczny państw UE jest odmienny. W przypadku gazu ziemnego wyróżnia się państwa, które najwięcej: • produkują: Holandia, Rumunia • konsumują: Holandia, Węgry, Wielka Brytania, Rumunia, Słowacja, • importują: Wielka Brytania, Węgry2. W  2008  roku KE w  tzw. Drugim strategicznym przeglądzie energetycznym (SER2) wskazuje, że w  odniesieniu do rynku gazu ziemnego główne punkty inwestycyjne stanowią: Baltic Energy Markets oraz Interconnection Plan (BEMIP). Plan połączeń międzysieciowych ma zwiększyć bezpieczeństwo nie tylko regionu Morza Bałtyckiego ale i  całej Unii. Priorytetowo potraktowano też kwestię budowy południowego korytarza gazowego, który w perspektywie długookresowej ma zapewnić płynność dostaw gazu z  Morza Kaspijskiego oraz Bliskiego Wschodu. Istotna jest również rozbudowa śródziemnomorskiego pierścienia energetycznego tj. połączeń z takimi krajami jak Irak, Bliski Wschód i Afryka Subsaharyjska3. W ramach rozporządzenia UE nr 663/2009 ustanowiono European Energy Programme for Recovery, czyli tzw. (Europejski program energetyczny na rzecz naprawy gospodarczej EPENG). Unia podkreśliła, że na inwestycje energetyczne potrzeba ok. 3980  mln EUR, w  tym 2365  mln EUR zostało przeznaczone na infrastrukturę gazową i  elektroenergetyczną. Projekt ten wspiera takie inwestycje jak: • Nabucco, ITGI-Poseidon, GALASI, a także terminale LNG w Polsce i na Cyprze, • popiera wzmocnienie i rozwój nowych połączeń m.in. pomiędzy Niemcami, Danią, Polską czy też Węgrami, Słowacją, Grecją i  Włochami, Bułgarią i  Rumunią, Portugalią, Hiszpanią i Francją

1 Jest porozumienie ws. przedłużenia Protokołu z Kioto, WNP, 8.12.2012, http://energetyka.wnp.pl/jest-porozumienie-ws-przedluzeniaprotokolu-z-kioto,185482_1_0_0.html, (dostęp 08.12.2012) 2 http://epp.eurostat.ec.europa.eu/portal/page/portal/eurostat/home/, (dostęp 15.10.2012) 3 Komunikat Komisji Parlamentu Europejskiego, Rady Europejskiego Komitetu Ekonomiczno- Społecznego oraz Komitetu Regionow, Drugi strategiczny przeglą sytuacji energetycznej, Plan działania dotyczący bezpieczeństwa energetycznego i solidarności energetycznej UE, KOM(2008) 781, Bruksela, 13.11.2008,. http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=COM:2008:0781:FIN:PL:PDF, 5–6, (dostęp 12.10.2012)

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

23


• dwukierunkowe systemy przesyłowe np. w Portugali, Rumuni, Słowacji, Węgrzech Polsce, Litwie, Łotwie, Republice Czeskiej4. W  2010  roku na forum Unii Europejskiej ponownie dokonano przeglądu infrastruktury energetycznej. Opracowano dokument, który przedstawia założenia rozwoju sektora do roku 2020. Wskazano, że Europa jest uzależniona od jednego źródła- monopol Rosji, któremu trzeba przeciwdziałać. Za główne projekty wskazano: • korytarz południowy- dostawy z Morza Kaspijskiego, Azji Środkowej, Bliskiego Wschodu • korytarz północ-południe oraz połączenia międzysystemowe — integracja Morza Bałtyckiego, Morza Czarnego, Morza Egejskiego, Morza Adriatyckiego • korytarz Północ-Południe w Europie Zachodniej5. Drugim ważnym wydarzeniem jest opublikowanie przez Komisję Europejską Strategii Europa 2020 na rzecz inteligentnego zrównoważonego rozwoju. W  ramach niej powstaje Energetyczna mapa drogowa do 20506. Długofalowe założenia unijne w ramach mapy drogowej dojścia do gospodarki niskoemisyjnej wskazują, że Unia chce ograniczyć do 2050 roku emisję gazów o 95%. Unia Europejska podkreśla, że modernizacja sieci energetycznych powinna być traktowana priorytetowo, dlatego też przewiduje inwestycje w tym sektorze na poziomie około 50 mld euro. Wydatki te mogą być znacznie większe, zwłaszcza, że prywatni inwestorzy będą musieli w przypadku sieci gazowej wydać około 90 bilionów euro7. Oprócz gazu konwencjonalnego, coraz większy udział w  rynku zaczyna mieć gaz łupkowy. W  związku, z  czym stał się on również przedmiotem debat politycznych. Polski poseł do PE Bogusław Sonik przedstawiał w  ostatnich miesiącach stanowisko o  negatywnych skutkach tej działalności8. Komisja Przemysłu, Badań Naukowych i  Energii przyjęła projekt sprawozdania w  sprawie przemysłowych, energetycznych i  innych aspektów wy-

dobycia gazu łukowego i  olei łupkowych9. Podkreślono w nim szczególną rolę gazu łukowego w osiągnięciu przez Wspólnotę założeń redukcji emisji CO2. Istotą jest przekonanie społeczeństwa poszczególnych członków UE do akceptacji tej formy pozyskania energii. Bezpieczeństwo mają zapewnić kontrole nie tylko samej Unii, ale i państw członkowskich oraz wybór najnowszych technologii wydobywczych. UE przewiduje również wzmożone prace badawcze nad modernizacją i  podnoszeniem efektywności wydobycia i  bezpieczeństwa w  tym zakresie. W  związku z przedstawionymi raportami 21.11.2012 PE odrzucił apel w sprawie zakazu wydobycia gazu z łupków10. Oznacza to, że państwa członkowskie mogą wydobywać gaz łupkowy na swoich terytoriach, z zachowaniem należytej ostrożności np. ochrony środowiska naturalnego czy dobra społecznego. 7.12.2012  roku Rosja ogłosiła, ze rozpoczyna budowę gazociągu South Stream. Stanowi on przeciwwagę dla projektów unijnych. Gazociąg będzie rozpoczynał swój bieg w rejonie Anapy, następnie przez Morze Czarne i Turcję będzie biegł aż do Bułgarii a następnie Serbii, Węgier, Słowenii i  aż do Włoch północnych. Koszt jego budowy to ok. 16 mld. euro. Do 2018 roku ma on dostarczać ok. 63 mld metrów surowca11. Uniezależnienie Rosji od tranzytu surowca przez Ukrainę zwiększy jej efektywność i wiarygodność jako eksportera. Ciekawą płaszczyzną będzie realizacja inwestycji w  krajach należących do UE, gdyż tam wymagane jest przestrzeganie prawa unijnego. Obecnie na forum Unii toczą się debaty w  sprawie budżetu na lata 2014–2020, w grudniu i styczniu przewidywane są konsultacje na różnych płaszczyznach. Są one wynikiem braku porozumienia państw w  tym obszarze. Również Polska zabiega o większa dotację na sektor OZE i poprawę efektywności energetycznej kraju, (budżet w latach 2007–2013 to ok. 3,4% dotacji otrzymanych z  Unii, w obecnym ma być ok. 10%). Narzędziem proponowanym

4 Sprawozdanie Komisji dla Rady i  Parlamentu Europejskiego w  sprawie wdrożenia Europejskiego programu energetycznego na rzecz naprawy gospodarczej, KOM(2010)191Bruksela, 27.4.2010, http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=COM:2010:0191:FIN:PL:HTML (dostęp 12.10.2012) 5 Komunikat Komisji do Parlamentu Europejskiego, Rady, Europejskiego Komitetu Ekonomiczno- Społecznego i  Komitetu Regionów, Priorytety w odniesieni do infrastruktury energetycznej na 2020 i w dalszej perspektywie- plan działania na rzecz zintegrowanej europejskiej sieci energetycznej, KOM(2010) 677, Bruksela, 17.11.2010, http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=COM:2010:0677:FIN:PL:PDF, s.12–13, (dostęp 12.10.2012) 6 Roadmap for moving to a competitive low-carbon economy in 2050, KE, 15.12.2011, http://ec.europa.eu/energy/energy2020/roadmap/index_en.htm, (dostęp 12.10.2012) 7 http://ec.europa.eu/news/energy/111019_pl.htm (dostęp 15.10.2012) 8 http://www.boguslawsonik.pl/dzialalnosc/ochrona-srodowiska-i-bezpieczenstwo-energetyczne/aktywnosci/468, (dostęp 18.10.2012) 9 Parlament Europejski, 2011/2309(INI), http://www.europarl.europa.eu/meetdocs/2009_2014/documents/itre/pr/897/897469/897469pl. pdf, (dostęp 13.10.2012) 10 Parlament Europejski odrzucił apel o zakaz wydobywania gazu z łupków, Gazeta Prawna, 21.11.2012, http://serwisy.gazetaprawna.pl/energetyka/artykuly/663627,parlament-europejski-odrzucil-apel-o-zakaz-wydobywania-gazu-zlupkow.html?utm_source=link&utm_medium=referral&utm_campaign=nastepny-artykul, (dostęp 09.12.2012) 11 Budowa South Stream to to sukces Rosji i porażka UE, Gazeta Prawna, 07.12.2012, http://serwisy.gazetaprawna.pl/energetyka/ artykuly/667271,budowa-south-stream-to-sukces-rosji-i-porazka-ue.html, (dostęp 10.12.2012)

24

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


przez Unię ma być Europejski System Handlu Uprawnieniami do Emisji (ETS), dekarbonizacja i dyrektywa o efektywności energetycznej12. Przyjęta została w październiku 2012  roku i  jej celem jest zmniejszenie zużycia energii pierwotnej o 20% do 2020r13. Dyrektywa ma pozwolić na wzrost efektywności energetycznej do 2020r. o 17%. Dyrektywa określa szereg obowiązków państw członkowskich m.in. ustanowienie długoterminowych strategii dla inwestycji w sektorze energetycznym, opracowanie krajowych systemów kontrolujących i  zmuszających podmioty do podnoszenia efektywności energetycznej, dostęp dla finalnych odbiorców do wyników audytu czy też nabyciu liczników informujących o zużyciu energii, itp.

2. Strategia bezpieczeństwa energetycznego Polski Ważnym wydarzeniem w  prawodawstwie unijnym jest tzw. dyrektywa gazowa — 2009/73/WE14, (zastępuje 2003/55/WE). Rozdzielnie dzialalności na przesył, dystrybucję i  magazynowanie spowodował, że np. w Polsce obok Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa SA (PGNiG) powstaje podmiot Operator Gazociągów Przesyłowych-Gaz-System SA. Organem regulacjyjnym jest Urząd Regulacji Energetyki15. Obecnie ciągle trwają prace (zapoczątkowane ponad 2 lata temu) nad tzw. trójpakiem energetycznym czyli projektami trzech ustaw: o  odnawialnych źródłach energii (OZE), prawie gazowym i energetycznym. Opóźnienia w  dostosowaniu polskiego sektora gazu, do wymagań unijnych skutkować może karami (termin- marzec 2011). Trzeci pakiet energetyczny i  dyrektywa gazowa mówią o  otwarciu rynku gazu i  o  obrocie hurtowym. Polska nie dostosowała prawa krajowego w  wymaganym czasie do unijnego. Rozwiązanie proponowane przez rząd mające na celu uniknięcie kary finansowej to tzw. mały trójpak energetyczny- ma zawierać najważniejsze postanowienia wymienione w trzecim pakiecie energetycznym16. Okrojone projekty ustaw trafiły do Sejmu 31.10.2012 roku.

Problemy sektora gazowego nie są jedyne. Dostosowanie polskiego prawa do unijnych wytycznych to szerszy problem, który dotyka wszystkie gałęzie przemysłu energetycznego. Polska będąc członkiem UE zobowiązała się bowiem do przestrzegania narzuconych jej zaleceń, dlatego też musi teraz utrzymać tępo wymaganych zmian. Politykę bezpieczeństwa energetycznego Polski definiują również dwa dokumenty: Polityka bezpieczeństwa energetycznego Polski do 2025 roku oraz Polityka bezpieczeństwa energetycznego Polski do 2030 roku. Dokumenty te są zgodne ze strategią unijną, która za główne cele wymienia m.in. zrównoważony rozwój, liberalizację czy ochronę środowiska naturalnego, co w  konsekwencji ma podnosić bezpieczeństwo państw. W dokumencie Polityka bezpieczeństwa energetycznego Polski do 2025  roku, w  ramach sektora gazowego jako priorytety zdefiniowano rozwój systemów przesyłowych i połączeń transgranicznych. Podkreślono, że położenie Polski jest strategiczne, daje możliwość odgrywania roli zarówno importera, eksportera jak i kraju tranzytowego. Wyróżnia się trzy główne systemy: • zachodnioeuropejskie UCTE, • Wschodnioeuropejski WNP/ Kraje Bałtyckie, • Skandynawski Nondel. Import gazu ma odbywać się w  postaci skroplonej Liquid Natura Gaz LNG lub w sprężonej Compressed Natura Gaz CNH. Rurociągi natomiast zaopatrzone są w stacje przeładunkowe, ale powinny być stale modernizowane i rozwijane technicznie17. Dokument Polityka energetyczna Polski do roku 2030 wskazuję jako główne cele następujące kwestie: • budowa terminalu LNG w Polsce oraz zawarcie odpowiednich kontraktów zwiększających bezpieczeństwo energetyczne kraju, • poprawę systemu administracyjno-prawnegouproszczenie procedur, co ma w przyszłości zachęcić inwestorów, • popieranie inwestycji na krajowym rynku gazu, • rozbudowa infrastruktury krajowej i  połączenie jej z europejską,

12 J. Łukasz, Zielona Unia Europejska, Budżet na lata 2014–2020, http://www.oze.pl/energia-wodna/zielona-unia-europejska-budzet-na-lata-2014–2020,49.html , (dostęp 08.12.2012) 13 Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/27/UE z dnia 25 października 2012 r. w sprawie efektywności energetycznej, zmiany dyrektyw 2009/125/WE i 2010/30/UE oraz uchylenia dyrektyw 2004/8/WE i 2006/32/WE, http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/ LexUriServ.do?uri=OJ:L:2012:315:0001:0056:PL:PDF, (dostęp 12.12.2012) 14 Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/73/WE z dnia 13 lipca 2009 r. dotycząca wspólnych zasad rynku wewnętrznego gazu ziemnego i uchylająca dyrektywę 2003/55/WE, http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=OJ:L:2009:211:0094:0136:PL:PDF, (dostęp 12.10.2012) 15 5 lat Polski w UE, Departament Analiz i Strategii, Urząd Komitetu Integracji Europejskiej, Warszawa 2009 http://polskawue.gov.pl/ files/Dokumenty/Publikacje_o_UE/piec_lat_polski_w_unii_europejskiej.pdf, 28.05.2011, s.142–143, (dostęp 12.10.2012) 16 Jest decyzja KE: Polska pozwana do Trybunału w związku z niewdrożeniem dyrektywy gazowej, Gazeta Prawna, 21.11.2012, http://serwisy.gazetaprawna.pl/energetyka/artykuly/663621,jest_decyzja_ke_polska_pozwana_do_trybunalu_w_zwiazku_z_niewdrozeniem_dyrektywy_gazowej.html ( dostęp 22.11.2012) 17 Polityka energetyczna Polski do 2025, 04.01.2005, http://wmae.pl/userfiles/file/Do%20pobrania/polityka%20energetyczna%20 polski%20do%202025r.pdf , s.4–5., (dostęp 15.01.2012)

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

25


• popieranie inwestycji indywidualnych podmiotów na rynkach zagranicznych, • wspieranie inwestycji wykorzystujących fundusze europejskie, • wspieranie inwestycji w  sprawie budowy magazynów gazu, • zabezpieczenia aktywów państwowych na rynku gazu w Polsce, przy jednoczesnej polityce zrównoważonego rozwoju i liberalizacji, itp18. Polska pomimo strategicznego położenia w Europie, nie korzysta z możliwości transportowych. Nie jest również atrakcyjna dla inwestorów np. kwestia budowy Gazociągu Północnego. Polska stała na stanowisku budowy odcinka lądowego przez Litwę, Łotwę i Estonię. Projekt morski uważała za sprzeczny z ekonomią, polityką i ochroną środowiska. Sprzeciw strony polskiej nic nie zmienił, pierwsza nitka projektu została uruchomiona już w 2011 roku. Polski rząd popierał również budowę drugiej nitki gazociągu Jamał (do dnia dzisiejszego nie została ona uruchomiona, ze względu na brak opłacalności inwestycji), czy też kwestię budowy magistrali Amber ( brak publicznej specyfikacji projektu, rok 2008). W  2011  roku z  PGNiG zakupiło 10,2  mld m3 gazu, z  zasobów krajowych wydobyło 4,33  mld m3 19. W  bilansie energetycznym ciągle rośnie import surowca. Dostawy gazu z Rosji ustalone zostały na podstawie umowy gazowej z 29.10.2010 roku- 10 mld m3 rocznie do 2022 roku20. Rozwiązaniem w  zakresie ograniczenia importu z  Rosji może w przyszłości stać się, zatem gaz niekonwencjonalny. Natomiast rozwiązaniem dla dywersyfikacji kierunków dostaw jest finalizacja terminalu LNG w Świnoujściu.

3. Infrastruktura gazowa w Polsce — stan u progu II dekady XXI wieku Głównym podmiotem na rynku gazu jest Operator Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM S.A. Głównym zadaniem firmy jest transport paliw, zaopatrzenie zarówno sieci przesyłowej jak i odbiorców finalnych. GAZ-SYSTEM S.A. odpowiada budowę terminalu LNG, portu zewnętrznego w Świnoujściu oraz gazociągu przesyłowego Świnoujście-Szczecin (schemat nr 1). Obowiązki z  tym związane określa ustawa z  dnia 24.04.2009  r. Przepustowość terminalu to ok. 5  mld m3.

Schemat nr 1. Terminal LNG w Świnoujściu

Źródło: http://www.gaz-system.pl/terminal-lng/, (dostęp 12.10.2012)

Termin realizacji projektu wyznaczono na rok 2014. Budowa rozpoczęła się w  2011  roku, projekt jest realizowany przez: Gaz-System, spółka Polskie LNG, Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście oraz Urząd Morski w Szczecinie. Z informacji pojawiających się w prasie można wnioskować, że moce gazociągu będą zwiększane, tak, aby finalnie mógł odbierać ok. 7,5 mld m3 gazu21. Za podstawowe zalety inwestycji polski rząd wymienia m.in.: zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego i  ekologicznego państwa, poprzez wprowadzenie nowego źródła pozyskania energii, zwiększenie elastyczności dostaw oraz wydajności22. Projekt jest również odpowiedzią na unijną politykę ograniczania emisji, CO2 oraz tym samym politykę bezpieczeństwa energetycznego rządu

18 Polityka bezpieczeństwa energetycznego Polski do roku 2030, RM, 10.11.2009, http://www.mg.gov.pl/files/upload/8134/Polityka%20energetyczna%20ost.pdf, s.6 19 Raport roczny PGNiG, 2011, http://www.pgnig.pl, (dostęp 12.10.2012) 20 Umowa gazowa z Rosją podpisana, 29.10.2010, http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/umowa;gazowa;z;rosja;podpisana,226,0,701410.html, (dostęp 12.10.2012) 21 Terminal LNG będzie rozbudowywany, Rynek Infrastruktury, 08.10.2012, http://www.rynekinfrastruktury.pl/artykul/34/1/terminal-lng-bedzie-rozbudowany.html, (dostęp 12.10.2012) 22 W. Sobecki Rzecznik prasowy ZMPSiŚ S.A, Budowa terminalu LNG i portu zewnętrznego w Świnoujściu, , http://www.ums.gov. pl/portLNG/GS_A5x16_16_calosc.pdf, (dostęp 14.10.2012)

26

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


Schemat nr 2. Inwestycje spółki GAZ-SYSTEM S.A.

Źródło: www.gaz-system.pl (dostęp 12.10.2012)

polskiego w sprawie dywersyfikacji kierunków i źródeł pozyskania energii. Powyższe stwierdzenie ma również swoje poparcie w  inwestycjach planowanych przez GAZ-SYSTEM S.A. W  Polsce do roku 2012 spółka planuje wybudować ok. 1000km nowej infrastruktury. W 2011 roku ukończona została budowa gazociągu: Włocławek-Gdynia,  Taczalin-Radakowice-Gałów oraz tłoczni gazu w Goleniowie i Jarosławiu, a  także Węzła Lasów, uruchomiono połączenie międzysystemowe Polska–Czechy. W 2012 otwarto gazociąg Jeleniów — Dziwiszów (schemat nr 2)23. Terminal LNG stanowi również element gazowego Korytarza Północ — Południe. Ma on połączyć w  przyszłości  bazę w  Świnoujściu  z  planowanym terminalem Adria LNG oraz gazociągiem Nabucco. Budowa gazociągu Nabucco stanowi alternatywę dla dostaw gazu z  Rosji. Planowane data rozpoczęcia budowy to rok 2012. Na

obecną chwilę widać jednak, że data ta ulegnie pewnym modyfikacjom. Problemem jest kwestia złóż na terenach Szach Deniz II  w Azerbejdżanie24. Pierwotnie zakładano, że długość gazociągu ma wynosi około 3,9 tys. km. Proponowane transy transportu surowca to: Trans Adriatic Pipeline (TAP): Azerbejdżan, Grecja, Albania, Włochy oraz Nabucco West –Turcja, Bułgaria Rumunia, Węgry, Austria. Decyzja określająca ostateczne rozwiązanie ma zapaść w 2013 roku25. 26.06.2012 roku w Ankarze doszło do porozumienia pomiędzy Turcją, a Azerbejdżanem. Do roku 2018  ma zostać wybudowana rura TANAP, dzięki której azerski gaz dotrze do Bułgarii26. Terminal Adria LNG ma powstać w Chorwacji. Względy finansowe spowodowane m.in. poprzez wycofanie się z inwestycji koncernu niemieckiego RWE spowodowały, że inwestycje wstrzymano do 2014  roku27. Prawdopodobnie będzie to możliwe dopiero po 2017 roku, gdyż inwestycja ma trwać trzy lata. Obecnie Adria LNG d.o.o. rozpoczął prace nad projektem, w najbliższym czasie mają być one przestawione odpowiedniemu ministerstwu28. W  ramach Europejskiego programu energetycznego na rzecz naprawy gospodarczej powstaje infrastruktura gazowa mająca wzmocnić obszar Północno- Zachodni Polski (schemat nr 3). Projekt ma być docelowo połączony z Balitic Pipe. (Gazociąg ma rozwinąć wymianę pomiędzy Polską i  Danią- obecnie jest on w  fazie przedinwestycyjSchemat nr 3. Inwestycje w Północno-Zachodniej Polsce

Źródło:http://ec.europa.eu/energy/eepr/projects/files/gas-interconnections-and-reverse-flow/baltic-poland_en.pdf, (dostęp 12.10.2012)

23 www.gaz-system.pl, (dostęp 12.10.2012) 24 Zulfugar Agayev and Zoe Schneeweiss, Nabucco West Selected as Potentaial Route for Azeri Gas http://www.bloomberg.com/news/2012–06–28/nabucco-west-selected-as-potentaial-route-for-azeri-gas.html, (dostęp 12.10.2012) 25 http://www.trans-adriatic-pipeline.com, (dostęp 12.10.2012) 26 TANAP Agreement a Step to Make the Southern Gas Corridor a Reality, 27.10.2012 http://www.naturalgaseurope.com/tanap-agreement-southern-gas-corridor (dostęp 12.10.2012) 27 M. Bocian, Konektory gazowe i  terminale LNG priorytetem państw Europy Środkowej i  Bałkanów, BESTOSW, Numer 35(153), 20.10.2010, http://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/best/2010–10–20/konektory-gazowe-i-terminale-lng-priorytetem-panstw-europysrodkowej-i-ba, (dostęp 12.10.2012) 28 http://www.adria-lng.hr , (dostęp 1.10.2012)

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

27


nej). Planowane ukończenie projektu połączenie odcinka Goleniów, Międzyzdroje i Świnoujście to rok 2013. 2.07.2012 GAZ-SYSTEM oraz Lietuvous Dujos podpisały umowę w sprawie studium wykonalności. Określono potrzebę tworzenia połączenia gazowego pomiędzy Polską, a  Litwą (schemat nr 4). Opracowana analiza ma być przedstawiona w  2013  roku. Projekt ten zawiera się w inwestycji unijnej tzw. Programie Transeuropejskiej Sieci Energetycznej (TEN-E). Według Joachim Hockertza Wiceprezesa, Dyrektora Generalnego ds. Handlu AB Lietuvos Dujos oraz Jana Chadam Prezesa Zarządu GAZ-SYSTEM S.A., projekt ten docelowo ma zwiększyć bezpieczeństwo krajów bałtyckich29. Połączenie Polska-Litwa jest również elementem strategii BEMIP. 30.11.2012r. podpisano umowę w  sprawie rewersu na gazociągu Jamalskim, co daje możliwość przepływu gazu z Niemiec do Polski. Prace na granicznej stacji pomiarowej Mallnow mają być zakończone do 2013 r30. Inwestycje w  infrastrukturę gazową są  wymagane, dla dalszego rozwoju rynku energetycznego. Nie jest możliwe, aby zyski generowane były bez wcześniejszych kosztów. Wskazane inwestycje oprócz wymiaru ekonomicznego, przyjmują również wymiar polityczny. Rozwój gospodarczy państw wymusza wzmożoną konsumpcję. Wyczerpywanie się złóż surowców energetycznych oraz ich nierównomierne rozmieszczenie spowodowało, iż państwa zaczęły przywiązywać coraz to większą uwagę do relacji popytu i podaży. Ciągłość tego łańcucha zapewnia bowiem stabilny rozwój. Dlatego też kwestia energii pojawia się w polityce i strategiach zarówno UE jak i jej państw członkowskich. Problemem pozostaje różnorodność bilansów energetycznych państw i  ich indywidualność co do wykorzystania złóż surowców. Intensyfikacja wspólnych celów i ścisła współpraca jest najważniejszym zadaniem. Szansą dla Polski jest gaz łupkowy, według Państwowego Instytutu Geologicznego Polska może mieć ok. 1,92 biliona m3. Natomiast roczne zapotrzebowanie na gaz w  Polsce sięga ok. 14,5  mld m3. Szacowane ilości gazu pozwalają stwierdzić, że wystarczy go na ok. 25 do 65 lat31. Obecnie w Polsce firmy posiadają koncesję na poszukiwanie złóż, kwestię tę reguluje ustawa z  2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej32. Podmioty poszukując złóż nie mają gwarancji, że będą je w przy-

Schemat nr 4. Połączenie Polska-Litwa

Źródło: http://www.gaz-system.pl/fileadmin/pliki/do_pobrania/pl/ sys_przes/Gas_Interconnection_Poland-Lithuania.pdf, (dostęp 14.10.2012)

szłości wydobywać. Inwestycje te wiążą się z  ogromnym ryzykiem po pierwsze finansowym po drugie niepewnością co do zasobności odwiertu. Problem związany z przyszłym wydobyciem ma uregulować tzw. ustawa o  węglowodorach. Ma określać m.in. wysokość podatku od wydobycia surowca. Brak jest, bowiem regulacji związanych z prowadzeniem działalności w tym obszarze. Obecnie nadal pozostaje ona jednak w fazie opracowania, ma być gotowa do końca 2012 roku. 17.10.2012 polski rząd przyjął założenia tzw. projekt założeń regulacji: opodatkowane mają być wszystkie kopaliny węglowodorowe, wysokość podatku to ok. 40% zysku brutto z tej działalności, a podatek od wartości wydobytego gazu to 5%33. Ujednolicenie tej kwestii pozwoli firmom posiadającym koncesję na poszukiwanie gazu scharakteryzować opłacalność swoich inwestycji34. Od 2007 roku wydano w Polsce 111 koncesji na poszukiwanie gazu łukowego np. PGNiG, Orlen Upstream, Exxon Mobil,ENI , obecnie złożonych jest kolejne 28 wniosków35. 06.07.2012r. polskie firmy nawiązały tzw. sojusz łupkowy w  ramach poszukiwania gazu tj. Polskie Górnictwo Naftowe i  Gazownictwo, kombinat miedziowy KGHM oraz koncerty energetyczne PGE Polska Grupa Energetyczna, Tauron i Enea36.

29 http://www.gaz-system.pl/nasze-inwestycje/integracja-z-europejski-systemem/polska-litwa/, (dostęp 14.10.2012) 30 Podpisano umowę o  fizycznym rewersie na gazociągu jamalskim, Gazeta Prawna, 30.11.2012, http://serwisy.gazetaprawna.pl/ energetyka/artykuly/665865,podpisano-umowe-o-fizycznym-rewersie-na-gazociagu-jamalskim.html, (dostęp 09.12.2012) 31 www.gazlupkowy.pl (dostęp 12.10.2012) 32 (Dz. U. 07, Nr 155, poz. 1095, z późn. zm.) 33 Rząd przyjął założenia tzw. ustawy łupkowej, 17.10.2012, http://www.euractiv.pl/energia-i-srodowisko/artykul/rzd-przyj-zaoenia-tzw-ustawy-upkowej-004078, (dostęp 18.10.2012) 34 www.gazlupkowy.pl, (dostęp 12.10.2012) 35 Ministerstwo Środowiska, http://www.mos.gov.pl/artykul/7_aktualnosci/18806_poszukiwania_gazu_z_lupkow_w_polsce_raport_ zaawansowania.html, (dostęp 23.10.2012) 36 W Polsce utworzono sojusz łupkowy, 06.07.2012, http://www.euractiv.pl/energia-i-srodowisko/artykul/w-polsce-utworzono-sojusz-upkowy-003792, (dostęp 09.12.2012)

28

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


W  raporcie opracowanym przez Instytut Kościuszki z  2011, pojawiają się pewne wytyczne w  sprawie powodzenia inwestycji w obszarze wydobycia gazu łupkowego tj.: określenie tępa wydobycia, stworzenie spółki nadzorującej, potrzebne jest stabilne otoczenie prawne sprzyjające inwestycjom oraz powiązanie opłat z cenami rynkowymi37. Widoczne zainteresowanie gazem łupkowym w Polsce pozwala formułować pozytywne wnioski. Nowy obszar działalności generuje potężne źródło dochodu dla rynku energetycznego w  Polsce. Pozostaje jednak być ostrożnym w  ocenie, co do wielkości złóż, tylko potwierdzone dane pozwolą na gruntowną specyfikację tej płaszczyzny.

ZAKOŃCZENIE Powyższa analiza problemu pozwala sformułować następujące wnioski końcowe: 1. Inwestycje w  infrastrukturę gazową wpisują się w  strategię bezpieczeństwa energetycznego UE, a co za tym idzie również Polski, otoczenie polityczne wyznacza trendy inwestycyjne na rynku energetycznym, 2. Gazoport w  Świnoujściu daje Polsce możliwość uczestniczenia w globalnym rynku LNG, Polska jako nowy gracz będzie mogła korzystać z tych ofert- dywersyfikacja kierunku dostaw, 3. Prawidłowe wydobycie gazu z łupków nie ma wpływu na jakość wody pitnej, potwierdzone analizy unijne dają gwarancję bezpieczeństwa inwestycji, dla Polski po potwierdzeniu ilości złóż może on stanowić ważny segment rynku energetycznego- dywersyfikacja kierunków źródeł pozyskania energii, 4. Modernizacja polskiego rynku gazu jest widoczna, inwestycje w  infrastrukturę to wieloletni proces wymagający dużego kapitału, który finansowany jest przez np. przedsiębiorstwa lub ze środków unijnych, środków pieniężnych danego podmiotu określa tępo przyszłej inwestycji, 5. Problematyczną kwestią oprócz finansowego pokrycia inwestycji w Polsce, jest praca Rządu w zakresie tworzenia prawa dla rynku gazu- brak odpowiednich ustaw opóźnia działania inwestorów, np. kłopoty z ustawą o węglowodorach, 6. Ogólna ocena polskiego rynku gazu- jest to płaszczyzna dużych, niewykorzystanych możliwości (funkcje tranzytowe kraju, gaz łupkowy czy gazoport), które w przyszłości mogłyby stać się alternatywą dla węgla kamiennego. Kształt rynku zależy od kierunku przyszłych relacji pomiędzy otoczeniem politycznym, ekonomicznym i społecznym.

BIBLIOGRAFIA [1]

5 lat Polski w UE, Departament Analiz i Strategii, Urząd Komitetu Integracji Europejskiej, Warszawa 2009 http:// polskawue.gov.pl/files/Dokumenty/Publikacje_o_UE/ piec_lat_polski_w_unii_europejskiej.pdf, 28.05.2011

[2]

Adria LNG, www.adria-lng.hr

[3]

Bocian M., Konektory gazowe i terminale LNG priorytetem państw Europy Środkowej i Bałkanów, BESTOSW, Numer 35(153), 20.10.2010, http://www. osw.waw.pl/pl/publikacje/best/2010–10–20/konektory-gazowe-i-terminale-lng-priorytetem-panstweuropy-srodkowej-i-ba

[4]

Budowa South Stream to to sukces Rosji i porażka UE, Gazeta Prawna, 7.12.2012, http://serwisy.gazetaprawna.pl/energetyka/artykuly/667271,budowasouth-stream-to-sukces-rosji-i-porazka-ue.html,

[5]

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i  Rady 2009/73/WE z dnia 13 lipca 2009 r.dotycząca wspólnych zasad rynku wewnętrznego gazu ziemnego i  uchylająca dyrektywę 2003/55/WE, http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=OJ:L:2009:211:0094:0136:PL:PDF

[6]

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i  Rady 2012/27/UE z dnia 25 października 2012 r. w sprawie efektywności energetycznej, zmiany dyrektyw 2009/125/WE i  2010/30/UE oraz uchylenia dyrektyw 2004/8/WE i  2006/32/WE, http:// eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=OJ:L:2012:315:0001:0056:PL:PDF

[7]

Eurostat, ec.europa.eu/eurostat

[8]

GAZ-SYSTEM, www.gaz-system.pl

[9]

Jest porozumienie ws. przedłużenia Protokołu z  Kioto, WNP, 8.12.2012, http://energetyka.wnp. pl/jest-porozumienie-ws-przedluzenia-protokolu-zkioto,185482_1_0_0.html

[10] Jest decyzja KE: Polska pozwana do Trybunału w  związku z  niewdrożeniem dyrektywy gazowej, Gazeta Prawna, 21.11.2012, http://serwisy.gazetaprawna.pl/energetyka/artykuly/663621,jest_decyzja_ke_polska_pozwana_do_trybunalu_w_zwiazku_z_niewdrozeniem_dyrektywy_gazowej.html (dostęp 22.11.2012) [11] Komunikat Komisji do Parlamentu Europejskiego, Rady, Europejskiego Komitetu Ekonomiczno- Społecznego i  Komitetu Regionów, Priorytety w  od-

37 Gaz niekonwencjonalny — szansa dla Polski i Europy? Analiza i rekomendacje, Instytut Kościuszki, 29.08.2011, http://ik.org.pl/ cms/wp-content/uploads/2011/09/Instytut_Kosciuszki_GNK_raport_29.08.2011.pdf, s.179 (dostęp 12.10.2012)

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

29


niesieni do infrastruktury energetycznej na 2020 i  w  dalszej perspektywie- plan działania na rzecz zintegrowanej europejskiej sieci energetycznej, KOM(2010) 677, Bruksela, 17.11.2010, http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=COM:2010:0677:FIN:PL:PDF [12] Komunikat Komisji Parlamentu Europejskiego, Rady Europejskiego Komitetu Ekonomiczno- Społecznego oraz Komitetu Regionow, Drugi strategiczny przeglą sytuacji energetycznej, Plan działania dotyczący bezpieczeństwa energetycznego i  solidarności energetycznej UE, KOM(2008) 781, Bruksela, 13.11.2008,. http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=COM:2008:0781:FIN:PL:PDF, 5–6 [13] Łukasz J., Zielona Unia Europejska, Budżet na lata 2014–2020, http://www.oze.pl/energia-wodna/zielona-unia-europejska-budzet-na-lata-2014–2020,49. html , (dostęp 12.12.2012) [14] Parlament Europejski, 2011/2309(INI), http://www. europarl.europa.eu/meetdocs/2009_2014/documents/itre/pr/897/897469/897469pl.pdf [15] Parlament Europejski odrzucił apel o zakaz wydobywania gazu z  łupków, Gazeta Prawna, 21.11.2012, http://serwisy.gazetaprawna.pl/energetyka/artykuly/663627,parlament-europejski-odrzucila p e l - o - z a k a z - w y d o b y w a n i a - g a z u - z - l u p k o w. html?utm_source=link&utm_medium=referral&utm_ campaign=nastepny-artykul [16] Podpisano umowę o  fizycznym rewersie na gazociągu jamalskim, Gazeta Prawna, 30.11.2012, http:// serwisy.gazetaprawna.pl/energetyka/artykuly/665865,podpisano-umowe-o-fizycznym-rewersie-nagazociagu-jamalskim.html [17] Polityka bezpieczeństwa energetycznego Polski do roku 2030, RM, 10.11.2009, http://www.mg.gov.pl/files/ upload/8134/Polityka%20energetyczna%20ost.pdf [18] Polityka energetyczna Polski do 2025, RM, 04.01.2005, http://wmae.pl/userfiles/file/Do%20 pobrania/polityka%20energetyczna%20polski%20 do%2025r.pdf [19] Portal informacyjny, www.boguslawsonik.pl

[20] Portal informacyjny, www.gazlupkowy.pl [21] Raport roczny PGNiG, 2011, http://www.pgnig.pl [22] Roadmap for moving to a  competitive low-carbon economy in 2050, KE, 15.12.2011, http://ec.europa. eu/energy/energy2020/roadmap/index_en.htm [23] Rząd przyjął założenia tzw. ustawy łupkowej, 17.10.2012, www.euractiv.pl/energia-i-srodowisko/artykul/rzd-przyj-zaoenia-tzw-ustawy-upkowej-004078 [24] Sobecki W., Rzecznik prasowy ZMPSiŚ S.A, Budowa terminalu LNG i portu zewnętrznego w Świnoujściu, www.ums.gov.pl/portLNG/GS_A5x16_16_calosc.pdf [25] Sprawozdanie Komisji dla Rady i Parlamentu Europejskiego w  sprawie wdrożenia Europejskiego programu energetycznego na rzecz naprawy gospodarczej, KOM(2010)191Bruksela, 27.4.2010, http:// eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=COM:2010:0191:FIN:PL:HTML [26] TANAP Agreement a Step to Make the Southern Gas Corridor a Reality, 27.10.2012, www.naturalgaseurope.com/tanap-agreement-southern-gas-corridor [27] Terminal LNG będzie rozbudowywany, Rynek Infrastruktury, 08.10.2012, http://www.rynekinfrastruktury.pl/artykul/34/1/terminal-lng-bedzie-rozbudowany. html [28] The Trans Adriatic Pipeline , http://www.trans-adriatic-pipeline.com [29] Umowa gazowa z  Rosją podpisana, 29.10.2010, h t t p : / / w w w. m o n e y. p l / g o s p o d a r k a / w i a d o m o sci/artykul/umowa;gazowa;z;rosja;podpisana,226,0,701410.html [30] W  Polsce utworzono sojusz łupkowy, 06.07.2012, http://www.euractiv.pl/energia-i-srodowisko/artykul/w-polsce-utworzono-sojusz-upkowy-003792 [31] Zulfugar Agayev and Zoe Schneeweiss, Nabucco West Selected as Potentaial Route for Azeri Gas, www.bloomberg.com/news/2012–06–28/nabuccowest-selected-as-potentaial-route-for-azeri-gas.htm Słowa klucze: gaz, infrastruktura, inwestycje, bezpieczeństwo energetyczne, Polska, Unia Europejska

Anna Piziak-Rapacz — mgr, doktorantka na Wydziale Stosunków Międzynarodowych, Krakowska Akademia im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego

30

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


regionalnE węzłY energetycznE Cezary Tomasz Szyjko

Streszczenie:

W  ciągu minionego pięćdziesięciolecia zmieniła się europejska polityka regionalna, ponieważ fundamentalnie zmieniła się Europa i świat. We współczesnym, objętym globalizacją i ulegającym ciągłym zmianom świecie, Unia musi stawiać czoła nowym wyzwaniom. Europa XXI wieku musi zmierzyć się z problemami związanymi z takimi kwestiami, jak globalizacja gospodarki, rozwój demograficzny, zmiany klimatu, dostawy energii czy też niespotykane dotychczas zagrożenia dla zrównoważonego rozwoju człowieka. Aby sprostać tym wyzwaniom Unia potrzebuje nowej nowej polityki przede wszystkim na poziomie lokalnym. słowa kluczowe: zrównoważony rozwój, polityka regionalna UE, pakiet energetyczno-klimatyczny keyword: sustainable development, EU regional policy, energyclimat package

Abstract:

Sustainable development will not be brought about by European Union policies only: it must be taken up by local society at large as a principle guiding the many choices each citizen makes every day, as well as the big political and economic decisions that have. This requires profound changes in thinking, in economic and social structures and in consumption and production patterns. This required a sustainable development strategy with a stronger focus, a  clearer division of responsibilities, wider ownership and broader support, a stronger integration of the international dimension and more effective implementation and monitoring.

Wprowadzenie

Dwadzieścia lat po pierwszym takim spotkaniu, 22 czerwca 2012r. w  Rio de Janeiro zakończył się czwarty Szczyt Ziemi.1 Rozmowy skoncentrowały się wokół idei budowania „zielonej gospodarki” w celu osiągnięcia zrównoważonego rozwoju. Konferencja Rio+20 to kolejna historyczna szansa na wytyczenie nowych szlaków zrównoważonej przyszłości — przyszłości, w której będzie więcej czystych źródeł energii. Przyszłości bardziej bezpiecznej, zapewniającej godziwy standard życia wszystkim ludziom poprzez znalezienie klucza do połączenia sfery społecznej z gospodarką lokalną. W realizacji priorytetów zrównoważonego rozwoju wiodącą rolę mają bowiem do odegrania samorządy terytorialne, władze lokalne oraz regionalni przedsiębiorcy.

Źródło: http://nowytomysl.pl/wiadomosci/wydarzenia/nowy-tomysl-%E2%80%93-gmina-zrownowazonego-rozwoju

Komisja Europejska UE przewiduje, że w  ramach przyszłej perspektywy finansowej (2014–2020) w  regionach rozwiniętych (gdzie produkt krajowy brutto jest wyższy od 75 proc. średniego PKB w UE-27) aż 20 proc. środków w  ramach Funduszy Spójności ma być wydatkowanych na wspieranie transformacji — gospodarki niskoemisyjnej, w tym na promowanie koncepcji zrównoważonego rozwoju i  wspieranie efektywności energetycznej oraz rozwój odnawialnych źródeł energii (Rys. 2). W Polsce wszystkie województwa, poza mazowieckim, mają status obszarów rozwijających się. Mazowsze na podstawie charakterystyki gospodarczej zakwalifikowano do regionu w tzw. fazie przejściowej. Decyzje polityczne podejmowane dziś i w najbliższych kilku latach będą miały kluczowe znaczenie dla rozwoju projektów z  zakresu efektywności energetycznej, a  tym samym zmniejszenia energochłonności i modernizacji polskiej gospodarki. Dla przypomnienia, w perspektywie finansowej 2007–2013, zaledwie 1,2 proc. budżetu Funduszy Spójności wykorzystano na działania obejmujące poprawę efektywności energetycznej, kogenerację i zarządzanie energią.2

1 więcej: http://www.unic.un.org.pl/rio20/ (dostęp z dnia 1.08.2012r.) 2 European Commission (2010) Commission Staff working document accompanying communication on Cohesion policy: Strategic report 2010 on the implementation of the programmes 2007–2013. (SEC (2010) 360)

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

31


Rys 2. Planowany podział Funduszy Spójności dla regionów bardziej rozwiniętych i w fazie przejściowej oraz regionów mniej rozwiniętych*

Rys. Kroki milowe polityki klimatycznej UE

* Prezentacja Komisji Europejskiej przedstawiająca pakiet legislacyjny polityki spójności na lata 2014–2020. http://www.elektroonline.pl/a/5054,Efektywnosc_zuzycia_energii__miedzy_deklaracjami_stanem_obecnym_a_przyszloscia

Źródło: J. Maćkowiak-Pandera, Podsekretarz Stanu Ministerstwo Środowiska, Konferencja Demos Europa, 14 lipca 2011 r.

Źródło: Prezentacja Komisji Europejskiej przedstawiająca pakiet legislacyjny polityki spójności na lata 2014–2020

Ku zielonej strony mocy

Polskie jednostki samorządności lokalnej są w okresie bezprecedensowych zmian. Polskie regiony muszą przejść na „zieloną stronę mocy” — ich przekształcenie z  gospodarki wysokoemisyjnej w  niskoemisyjną jest nieuniknione. Nie ma wątpliwości, że reforma ta będzie dla nas prawdziwym wyzwaniem.3 Czasu na restrukturyzację jest niestety niewiele, bo w  bilansie energetycznym do roku 2016 brakuje nam mocy na około 5000 MW.4 Najważniejsze jednak, aby transformacja przebiegała w  sposób uporządkowany i  faktycznie prowadzący do osiągnięcia założonego celu. Celem dla Polski jest przyjęcie sformułowanych przez Unię Europejską zapisów pakietu klimatyczno — energetycznego. Jednym ze sposobów na ich osiągnięcie jest wdrożenie propozycji Społecznej Rady Narodowego Programu Redukcji Emisji przedstawionych na czerwcowej konferencji NEUF 2012.5 Propozycja nazywana Białą Księgą jest realnym programem redukcji emisji stworzonym przez ekspertów specjalnie dla naszego kraju i stanowi punkt wyjścia do tworzonego Narodowego Programu Rozwoju Gospodarki Niskoemisyjnej. Podstawą rozwoju każdego społeczeństwa jest jego rozwój gospodarczy. Ważną rolę w jego realizacji odgrywa

energia. Gospodarowanie energią na obszarze gminy nie jest zadaniem wyizolowanym. Stąd też zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego lokalnej gospodarki i  społeczności, ochrona środowiska przyrodniczego w skali lokalnej, rozwój gospodarczy i ochrona mieszkańców gminy przed nadmiernymi kosztami energii, wymagają całościowego ujęcia.6 Planowanie zaopatrzenia gminy w  energię ma wprawdzie wymiar lokalny, jednakże wywiera ono wpływ na: region przez regionalne systemy zaopatrzenia w  energię, kraj — przez bezpieczeństwo energetyczne kraju i bilansowanie zaopatrzenia kraju w energię, kontynent i  świat — przez wspólne dla nich problemy ograniczenia emisji zanieczyszczeń i ich rozprzestrzeniania się, w tym również problem ochrony klimatu ziemi. Gwałtowny wzrost zapotrzebowania na paliwa jest dominującym czynnikiem wpływającym na rozwój rynku. Niezbędność energii we wszystkich procesach gospodarczych i  konsumpcji, co czyni z  niej „dobro publiczne”, przesądza o  tym, że racjonalizacja kosztów jej wytworzenia i  fizycznej dostawy jest strategicznym wyzwaniem dla gospodarki każdego regionu.7 Poprawa efektywności funkcjonowania sieci energetycznych powinna skutkować względną obniżką cen paliw, przy zachowaniu pewności i  bezpieczeństwa jego dostaw. Doświadczenia krajów europejskich (m.in. Włochy, Niemcy, Norwegia), które radykalnie reformują sektory gazowe, dowodzą, że najskuteczniejszym sposobem wymuszającym poprawę efek-

3 Por.: C.T. Szyjko, Zmiana priorytetów energetycznych w regionach, [w:] Europejski Doradca Samorządowy. Fundusze-Inwestycje-Finansowanie, Kwartalnik polskich samorządów i przedsiębiorstw komunalnych, nr. 3(18), Warszawa 2011, s.40–46. 4 H. Oleksy, Dlaczego eveny? „Biznes i Ekologia” 2012, nr 113, s. 6 5 Więcej: http://www.proinwestycje.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=327%3Akonferencja-neuf-2012-& catid=7&Itemid=116&lang=pl (dostęp z dnia 1.08.2012r.) 6 M. Kistowski, J. Lendzion, M. Wiechowska, W. Wolniakowski, Jak realizować Agendę 21 w gminie (Wybrane problemy). Część I. Polski Klub Ekologiczny, Okręg Wschodnio- Pomorski. Gdańsk 1999. 7 Polska 2025. Długookresowa strategia trwałego i zrównoważonego rozwoju. Rada Ministrów. Opracowano w Rządowym Centrum Studiów Strategicznych przy współpracy Ministerstwa Środowiska. Warszawa, czerwiec 2000.

32

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


Rys. Produkcja elektryczności w podziale na paliwa

Rys. Porównanie emisji dwutlenku węgla z różnych rodzajów elektrowni.

Źródło: Inter Academy Council.

tywności jest wdrażanie nowoczesnych technologii na poziomie lokalnym.8 Wzrost liczby mieszkańców Ziemi oraz szybki rozwój gospodarczy poszczególnych państw zwiększył zapotrzebowanie na energię elektryczną. Aby zaspokoić tak duży popyt, wzrosło zużycie paliw kopalnych. Większość produkowanej w elektrowniach energii elektrycznej pochodzi z paliw kopalnych — węgla, ropy i gazu, których spalanie uwalnia olbrzymie ilości dwutlenku węgla. Warto podkreślić, że udział węgla w  produkcji elektryczności jest znacząco większy, niż w całości energii, użytkowanie ropy do produkcji elektryczności jest marginalne, jej wykorzystanie dominuje za to w transporcie.

Kryzys energetyczny

Różnym sposobom wytwarzania energii elektrycznej towarzyszą różne ilości wypuszczanego do atmosfery dwutlenku węgla.9 Na Rys. 3 widać, że największe emisje związane są  z  elektrowniami na paliwa kopalne, ale znacząca emisja CO2  może towarzyszyć również budowie hydroelektrowni i  produkcji paneli słonecznych. Pod tym względem najlepiej wygląda emisja CO2 z elektrowni jądrowych i  wiatrowych. (Czerwone słupki pokazują ilość emisji ze spalania paliwa, białe pokazują ilość emisji z całego cyklu produkcji, łącznie z wydobyciem paliwa, budową elektrowni, utylizacją i innymi powiązanymi procesami. Paski są podwójne i odpowiadają odpowiednio maksymalnym i minimalnym wartościom emisji dla różnych konstruk-

cji elektrowni.) Elektrownie konwencjonalne, szczególnie węglowe, na krytych oparta jest obecnie polska energetyka, wykorzystują energię paliwa bardzo nieefektywnie. W  energię elektryczną zamieniane jest często tylko 1/3 energii zawartej w  paliwie, reszta energii nie jest wykorzystywana i jako ciepło podgrzewa atmosferę. Dobrym sposobem na lepsze wykorzystanie energii paliwa jest produkcja prądu z jednoczesnym wykorzystaniem ciepła, np. do ogrzewania mieszkań, jest to tak zwana kogeneracja — elektrociepłownia produkuje prąd, a ciepło jest produktem ubocznym, produkowanym „gratis” (właściwie prawie gratis, należy tu doliczyć koszt instalacji zbierających i sieci ciepłowniczej rozprowadzającej ciepło na odległość wielu kilometrów).10 Bezpieczeństwo elektroenergetyczne kraju jest stanem jego gospodarki umożliwiającym pokrycie bieżącego i  perspektywicznego zapotrzebowania odbiorców na energię elektryczną w sposób technicznie i ekonomicznie uzasadniony, przy zachowaniu wymagań ochrony środowiska. W procesie jego zapewnienia uczestniczą zarówno przedsiębiorstwa energetyczne, jak i organy administracji publicznej. Funkcjonują one w  otoczeniu prawnym określonym przez obowiązujące akty prawne uchwalone przez Sejm RP. Spośród całej listy ustaw wpływających na działalność organów administracji rządowej i  samorządowej — w  obszarze bezpośrednio lub pośrednio związanym z bezpieczeństwem elektroenergetycznym — istnieje grupa ustaw, zawierających postanowienia szczególnie istotne. Najważniejsze regulacje dotyczące bezpieczeńtwa

8 C.T. Szyjko, Społeczeństwo polskie wobec zielonej energii, [w:] REALIA — dwumiesięcznik społeczno-polityczny, nr 3(24), Warszawa 2011. 9 J. Popczyk, Energia: początek rynku, zmierzch branżowości. Konieczność dalszych reform. „Rzeczpospolita” z  dnia 11 kwietnia 2000. Dodatek: ENERGIA XXII — Ciepło, Elektroenergetyka, Gaz. 10 W. Włodarczyk, Planowanie przestrzenne a plany zaopatrzenia w energię — tworzenie przez gminy (miasta) podstaw prawnych i merytorycznych ich realizacji. Materiały szkoleniowe na seminarium w ramach projektu „Pilotażowy plan zaopatrzenia w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe na przykładzie średnich i małych gmin”. Gliwice, marzec 2000.

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

33


Rys. Przykład sposobu funkcjonowania systemu zarządzania energią nych zasobów energii.12 w średnim mieście Przyjazne prawo Samorządy mają sprzymierzeńca w  Prawie energetycznym. Zgodnie z  jego zapisami, sporządzając dla obszaru swojego działania plany rozwoju przedsiębiorstwa energetyczne muszą uwzględniać miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i  kierunki rozwoju gminy. Mają również obowiązek przekazywania informacji samorządom co do planowanych przedsięwzięć dotyczących terenu danej gminy. Z kolei minister gospodarki, jako naczelny organ administracji rządowej właściwy w sprawach polityki energetycznej, ma współdziałać z  samorządami terytorialnymi w  sprawach systemów zaopatrzenia w paliwa i energię. Tę zasadę potwierdza dokument Ministerstwa Gospodarki i Pracy ze stycznia br. „Polityka energetyczna Polski do 2025  r.” Zakłada się Źródło: www.energiaisrodowisko.pl/zarzadzanie-energia-i-srodowiskiem/funkcjonowaw nim również zwiększenie kompetencji nie-systemu-zarzadzania samorządów w energetyce i��wzmocnieelektroenergetycznego kraju są  zawarte w  kluczowej dla nie ich pozycji wobec przedsiębiorstw energetycznych. funkcjonowania sektora elektroenergetycznego w  Polsce Oprócz dawania uprawnień, Prawo energetyczne ustawie Prawo Energetyczne.11 nakłada na samorząd również obowiązki. Do zadań gminy Administracja rządowa odpowiada za bezpieczeń- w  zakresie energetyki należy m.in. planowanie i  organistwo długoterminowe (inwestycyjne), polegające na two- zacja zaopatrzenia w ciepło, energię elektryczną i paliwa rzeniu zachęt do podejmowania i  rozwoju działalności gazowe jej terytorium. Dotychczas na ogólną liczbę 2492 w sektorze elektroenergetycznym. Do jej obowiązków na- gmin w  Polsce, jedynie ok. 500 posiada taki dokument. leży m.in. kształtowanie i realizowanie polityki energetycz- Ponadto gmina planuje oświetlenie miejsc publicznych nej państwa w  sposób, który zapewnia bezpieczeństwo i ulic. Realizując swoje zadania, samorząd ma obowiązek elektroenergetyczne oraz tworzenie mechanizmów rynko- postępowania zgodnie z  polityką energetyczną państwa, wych zapewniających właściwy rozwój mocy wytwórczych miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego oraz zdolności przesyłowych w  celu zwiększenia stopnia i ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagosponiezawodności dostaw i  bezpieczeństwa pracy systemu darowania przestrzennego. elektroenergetycznego. Według „Polityki energetycznej Polski do 2025 r.” saObok organów administracji rządowej za bezpie- morząd gminny odpowiedzialny jest za zapewnienie lokalczeństwo długoterminowe odpowiada samorządowa ad- nego bezpieczeństwa energetycznego, z wykorzystaniem ministracja wojewódzka i gminna. Samorządy województw miejscowego potencjału OZE i  energii z  odpadów. W  raodpowiedzialne są głównie za zapewnienie warunków do mach projektu „Planowanie energetyczne na szczeblu lorozwoju infrastrukturalnych połączeń międzyregionalnych kalnym z  wykorzystaniem OZE” od 2002  r. w  powiatach i wewnątrzregionalnych na terenie województwa oraz ko- pilotażowych: lidzbarskim, tarnogórskim i  działdowskim ordynację rozwoju energetyki w gminach. Natomiast gmin- realizowana jest strategia ekoenergetyczna. Jej wdrażana administracja samorządowa jest odpowiedzialna za nie jest wspomagane przez Radę Konsultacyjną Związku zapewnienie energetycznego bezpieczeństwa lokalnego Powiatów Polskich (ZPP), przy której działa Ogólnopolski i racjonalne wykorzystanie lokalnego potencjału odnawial- Punkt Informacyjno-Konsultacyjny ds. ekoenergetyki ko11 Więcej: C.T. Szyjko, Globalizacja wobec Europy regionów, [w:] Europejski Doradca Samorządowy. Fundusze-Inwestycje-Finansowanie, Kwartalnik polskich samorządów i przedsiębiorstw komunalnych, nr. 1(16), Warszawa 2011, s.44–46. 12 S. Pasierb, Zewnętrzne uwarunkowania i ograniczenia procesu planowania w gminach (założenia polityki energetycznej Polski do 2020 r., polityka i rozwój cen energii i paliw w Polsce, prawdopodobne scenariusze uwarunkowań zewnętrznych). Materiały szkoleniowe na seminarium w ramach projektu „Pilotażowy plan zaopatrzenia w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe na przykładzie średnich i małych gmin”. Gliwice, czerwiec 2000.

34

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


Rys. Wizualizacja systemu automatyki kotłowni w Sępólnie Krajeńskim na biomasę

Źródło: http://www.elta.com.pl/biomasa.htm

munalnej (OPI-K). Razem z  ZPP działa Stowarzyszenie dla Współpracy na rzecz Energetyki Regionalnej (SWER). SWER wspomaga również gminy, mając wśród swoich jednostek organizacyjnych Samorząd Doradców Gmin ds. polityki ekoenergetycznej. Zasiadają w nim wyszkoleni przez specjalistów polskich i niemieckich doradcy z 20 gmin województw śląskiego i opolskiego.13 By nie być gołosłownym, warto wymienić kilka udanych przedsięwzięć samorządów w dziedzinie energetyki, ze szczególnym naciskiem na jej odnawialne źródła. Najwięcej takich działań realizuje się na północy kraju. Tamtejsze samorządy są  najbardziej podatne na techniczne nowinki w ochronie środowiska, co możemy zawdzięczać bliskości wpływu Duńczyków i Szwedów, którzy skutecznie przekonują inwestorów do rozwiązań proekologicznych. Najpopularniejszym rodzajem działań jest przekształcanie drogich i „brudzących” kotłowni węglowych w nowoczesne systemy grzewcze na biomasę, zaopatrujące w ciepło budynki komunalne. Sępólno Krajeńskie (woj. kujawsko-po-

morskie) od 2001 r. wyposażone jest w kotłownię miejską na biomasę (słoma i odpady drzewne) o mocy 6 MW. Z powodzeniem zastąpiła ona z typową instalację węglową. Inwestycję zrealizowano ze środków gminy (ok. 10 % kosztów), dotacji z EkoFunduszu (2 mln zł) i preferencyjnemu kredytowi z NFOŚiGW.14 W  sieradzkim szpitalu wybudowano pod koniec 2004  r. automatyczną kotłownię wodną o  mocy 4,5 MW, przystosowaną do spalania zrębek drzewnych. Zastąpiła wyeksploatowaną kotłownię węglową o  mocy 8,85 MW, której utrzymanie generowało znaczne koszty. We Fromborku również wybudowano miejską kotłownię opalaną słomą, która stanowi główne źródło ciepła dla miasta. Zainstalowano tam trzy automatyczne kotły rusztowe o mocy nominalnej 2x2,5 MW i 1x1,5 MW, o sprawności energetycznej 85%. To przedsięwzięcie inwestycyjne obejmowało również wybudowanie magazynu słomy, zainstalowanie 67 węzłów ciepłowniczych i  wykonanie sieci o  długości 5 980 m.15

13 http://polandplan.energyprojects.net/ (dostęp z dnia 1.08.2012r.) 14 www.nfosigw.gov.pl/ (dostęp z dnia 1.08.2012r.) 15 www.res-league.eu/pl/polish-league/polish-best-practices/frombork-kotownia-na-biomas?Itemid=136 (dostęp z  dnia 1.08.2012r.)

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

35


Rys. Wykorzystanie energii geotermalnej na świecie w podziale na różne kategorie

Źródło: Lund J. W., Freeston D. H., Boyd T. L. 2010 — Direct Utilization of Geothermal Energy 2010 Worldwide Review. Proceedings World Geothermal Congress 2010 Bali, Indonesia, 25–29 April 2010.

W leżącym w samym środku Polski Kole realizowany jest projekt ciepłowni geotermalno-gazowej, który pozwoli uniknąć spalenia 18 tys. t węgla kamiennego rocznie, z czego 14 tys. t zostanie zaoszczędzonych przez działanie instalacji geotermalnej, a kolejne 4 tys. t dzięki kotłom gazowym. Na terenie Stargardu Szczecińskiego również powstaje miejska ciepłownia geotermalna o  mocy 10–14 MW. W okresie letnim ma ona zaopatrywać mieszkańców w ciepłą wodę, a zimą będzie wspomagana przez kotły węglowe. Pozwoli to na zmniejszenie o ok. 30% zużycia węgla. W okolicach Stargardu wody geotermalne znajdujące się 2500 m pod ziemią mają temperaturę 75–95 st. C.16 W Piszu od 2004 r. funkcjonuje jedna z największych w kraju (21 MW) ekologiczna ciepłownia komunalna, wykorzystująca jako paliwo wierzbę energetyczną i  odpady drzewne. Również tu samorząd jest jednym z  inwestorów i  organizatorem projektu o  wartości ok. 20  mln zł. W Trzciannem, położonym w sercu Biebrzańskiego Parku Narodowego, a więc w miejscu wymagającym szczególnej opieki ekologicznej, w ramach projektu „Energetyczne wykorzystanie biomasy w gminie Trzcianne”, przestawia się budynki komunalne i gospodarstwa domowe z ogrzewania węglowego na biomasę w  postaci drewna, zrębków, trocin, wikliny, słomy i suchych traw z łąk nadbiebrzańskich. Projekt uzyskał dofinansowanie z NFOŚiGW, WFOŚiGW, UNDP GEF/SGP, EkoFunduszu i  Polsko-Szwajcarskiej Komisji Środków Złotowych.17

Dialog ze społeczeństwem

Coraz więcej gmin polskich przystępuje do unijnych programów pilotażowych kreujących klimat dla inwestycji energetyczno-klimatycznych poprawiających jakość życia jego mieszkańców. Programy propagują świadomość społeczną: jak i  gdzie zmniejszyć zużycie energii, dzięki czemu wzrasta zadowolenie ludzi z  faktu, że mieszkają w  mieście rozwijającym się w  sposób zrównoważony. Dla wspólnych działań na rzecz racjonalnego korzystania z energii, 25 gmin polskich i jedna litewska stworzyły Stowarzyszenie Gmin Polska Sieć „Energie Cités”. Jest to część Europejskiej Sieci „Energie Cités” z siedzibą w Besançon. Zrzeszone samorządy zajmują się promowaniem racjonalnego, efektywnego wykorzystania energii oraz OZE. Działania podejmowane przez Sieć koncentrują się na wymianie informacji i doświadczeń, lobbingu i wspieraniu lokalnej polityki efektywnego wykorzystania energii.18 Szczególne znaczenie ma komunikacja z  mieszkańcami. Miasta/gminy stwarzają warunki zachęcające mieszkańców do podejmowania wysiłków zmierzających do oszczędzania energii oraz są  dla nich przykładem do naśladowania, osiągając oszczędności najpierw w  budynkach komunalnych. Np. jeden z  projektów MODEL jest dofinansowany z  Programu Inteligentna Energia dla Europy oraz przez ADEME — francuską Agencję Środowiska i  Zarządzania Energią. MODEL wspiera miejskich specjalistów w  szerokim zakresie zagadnień związanych z energią, takich jak: modernizacja budynków, renowacja systemu centralnego ogrzewania, wzmocnienie lokalnego wykorzystania energii w  celu zaopatrywania w  nią szkół, przedszkoli, budynków administracyjnych i  mieszkalnych lub wykorzystanie zrównoważonych technologii takich jak kogeneracja. Doświadczenia i wiedza zdobyte przez miasta pilotażowe będą wartościowe dla wszystkich innych europejskich władz lokalnych chcących poprawić lokalny klimat dla inwestycji energoefektywnych, np. w budownictwie mieszkalnym. Istnieje wiele możliwości zewnętrznego finansowania proekologicznych inwestycji samorządowych. Finansowanie gminnych projektów proekologicznych to jeden z ważnych priorytetów krajowych i europejskich funduszy wspierających politykę ekologiczną wszystkich państw Unii Europejskiej. Wśród krajowych funduszy możliwe jest uzyskanie dofinansowania m.in. z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, wojewódzkich, powiatowych i gminnych funduszy oraz z Funduszu Spójności czy Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Informacji na temat możliwości finansowania warto szukać m.in. na stronach internetowych, jak www.nfosigw. gov.pl czy www.funduszeeuropejskie.gov.pl oraz w  spe-

16 www.cire.pl/pliki/2/ciepl_geotermalna.pdf (dostęp z dnia 1.08.2012r.) 17 http://e-czytelnia.abrys.pl/index.php?mod=tekst&id=4530 (dostęp z dnia 1.08.2012r.) 18 www.pnec.org.pl/ (dostęp z dnia 1.08.2012r.)

36

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


Rys. Model domu „myślącego”

źródło: http://muratordom.pl

cjalnych punktach informacyjnych instytucji odpowiedzialnych za przydział środków. Organizowanych jest również także wiele kursów i  warsztatów nt. pozyskiwania funduszu unijnych i  procedur ich przyznawania. W 2012 kontynuowany jest cykl „Warsztatów Dobrego Klimatu”, podczas których eksperci Ogólnopolskiego Programu na rzecz Zrównoważonego Rozwoju Społeczności Lokalnych będą przybliżać informacje m.in. o finansowaniu OZE. W maju br. w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej odbyły się warsztaty pt. „Zrównoważony rozwój energetyczny i Porozumienie Burmistrzów w naszych miastach”.19

sób przyczynia się do zainaugurowania nowych inwestycji. Takie działania mogą bardzo korzystnie wpłynąć na proces zrównoważonego rozwój danej społeczności. Jednak inwestowanie w  proekologiczne rozwiązania energetyczne, jak np. farmy wiatrowe, kolektory słoneczne czy elektrownie wodne to nie tylko korzyści mające znaczenie dla ochrony środowiska. To także inwestycja w  rozwój ekonomiczny i  gospodarczy regionu, a co za tym idzie rozwój zamieszkującej go społeczności. „Proekologiczne inwestycje w  gminie przyczyniają się m.in. do zmniejszenia wydatków na energię, a  wówczas zaoszczędzone pieniądze gmina może przeznaczyć na inne potrzeby, jak np. inwestycje, zagęszczenie sieci szkół, domów kultury, organizację imprez i integrację lokalnej społeczności” — tłumaczy dr Andrzej Hałasiewicz, ekspert programu, adiunkt Instytutu Socjologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. „Wszystko to składa się na zrównoważony rozwój regionu oraz zamieszkującej go społeczności” — dodaje dr Hałasiewicz.20 Działania w  dziedzinie energetyki i  ochrony środowiska będą przybierać na znaczeniu, ponieważ to właśnie samorządom powinno najbardziej zależeć na zapewnieniu mieszkańcom odpowiednich warunków życia. Wysiłki samorządów zauważa Krajowa Agencja PoszanowaRys. Zrównoważony rozwój społeczności lokalnej

Ekoświadomość i edukacja

Według 64% Polaków najważniejszą korzyścią dla społeczeństwa wynikającą z  korzystania z  odnawialnych źródeł energii jest ochrona środowiska naturalnego — wynika z  raportu przeprowadzonego przez TNS OBOP w  ramach Ogólnopolskiego Programu na rzecz Zrównoważonego Rozwoju Społeczności Lokalnych. Sam fakt inwestowania przez gminy w  ich rozwój sprawia często, że w mieszkańcach danego regionu zaszczepiona zostaje chęć do podejmowania dodatkowych działań na rzecz dalszego rozwoju i  poprawy jakości życia w  miejscu ich zamieszkania. W ten sposób spirala działania samoistnie się nakręca — odbiorca korzyści wynikających z inwestycji staje się również inicjatorem nowych projektów i w ten spo-

Źródło: http://www.kibicujklimatowi.pl/detal/index/96 z dnia 12.07.2012r.)

(dostęp

19 www.pnec.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=179%3Awarsztaty-pt-zrownowaony-rozwoj-energetyczny-i-po rozumienie-burmistrzow-w-naszych-miastach (dostęp z dnia 1.08.2012r.) 20 www.kibicujklimatowi.pl/detal/index/96 (dostęp z dnia 1.08.2012r.)

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

37


nia Energii, organizując coroczny konkurs na najbardziej efektywną energetycznie gminę w  Polsce. Nagradzanie i  wyróżnianie na forum kraju ekoenergetycznych działań to dodatkowy bodziec motywujący samorządy. Ale polskie gminy potrzebują więcej programów edukacyjnych na temat wykorzystania nowoczesnych rozwiązań energetycznych i  ich roli w  redukcji emisji szkodliwych gazów CO2 do atmosfery. Zadaniem programów powinno być aktywizowanie gmin, powiatów i  społeczności lokalnych do podejmowania inicjatyw proekologicznych jako istotnych dla zrównoważonego rozwoju poszczególnych regionów.21 Wiele słabiej rozwiniętych polskich samorządów, które nie modernizują swojego systemu zaopatrzenia w energię, marnuje znaczne jej zasoby. Jeśli wśród urzędników brakuje ludzi o odpowiedniej wiedzy i chęci do działania, a  mieszkańcy i  radni nie przejawiają inicjatywy, co przecież jest w Polsce dość powszechnym zjawiskiem, trzeba zdać się na pomoc prywatnego przedsiębiorstwa. Firmy prywatne oferują samorządom usługi polegające na realizowaniu inwestycji mających na celu zmniejszenie zużycia energii, które opłacane są  ze środków zaoszczędzonych dzięki tym właśnie inwestycjom. Po okresie zwrotu i zapłaty wszystkie elementy inwestycji przechodzą na własność gminy, która od tej pory sama czerpie z nich korzyści. Jeśli gmina z  różnych względów nie jest w  stanie sama inwestować w energetykę, może zdać się na tego typu partnerstwo. Takie umowy wciąż zyskują na popularności. Priorytetem polskich regionów powinny być innowacyjne inwestycje w inteligentną infrastrukturę elektroenergetyczną.22 Zainteresowanie tematyką wykorzystywania rozproszonych źródeł energii na poziomie lokalnym jest zjawiskiem w pełni uzasadnionym. Potencjał tkwiący tylko w  jednym z  możliwych OZE — Słońcu, najlepiej oddaje stwierdzenie autorstwa J. Pabisa: „Gdyby zgromadzić całą energię paliw naszego globu, tj. energię z węgla, drewna, gazu, ropy naftowej i spalić ze sprawnością 100%, to wartość uzyskanej energii równałaby się energii słonecznej dostarczonej do Ziemi zaledwie przez cztery dni”23. Wśród sektorów energetyki odnawialnej, które cieszą się ostatnio największą popularnością oprócz energii słonecznej, należy wymienić: energetykę wiatrową, wodną, pozyskiwaną z biomasy, ogniw paliwowych oraz pomp ciepła. Każdy z nich, w generalnym rozrachunku, ma dodatni bilans zysków, jakie człowiek i środowisko naturalne

Rys. Wyzwania energetyczno-klimatyczne polskich regionów

Źródło: J. Maćkowiak-Pandera, Podsekretarz Stanu Ministerstwo Środowiska, Konferencja Demos Europa, 14 lipca 2011 r.

odnoszą w momencie zastępowania nim energetyki konwencjonalnej, mimo że niejednokrotnie nie jest on wolny od wad, a  korzyści ekonomiczne pojawią się dopiero w  bardzo odległej przyszłości. Przykładowo, wdrożenie w 2011 roku 1600 MW instalacji wiatrowych na lądzie oraz 300 MW na morzu pozwoliłoby na redukcję emisji do atmosfery wielu szkodliwych związków: 18 200 tys. ton CO2, 123 tys. ton SO2, 58 tys. ton NOx oraz 3,7 tys. ton PM.24

Podsumowanie

Reasumując, aby samorządy mogły rozwijać aktywność na polu energetyki i ochrony środowiska, konieczne jest kontynuowanie procesu decentralizacji, która powinna być przeprowadzana nie tylko pod kątem zadań i obowiązków, ale przede wszystkim od strony środków i prawnych możliwości. O przyznanie większej swobody i funduszy samorządom walczą wciąż organizacje pozarządowe. Rząd zapowiada skierowania do Parlamentu kolejnych inicjatyw ustawodawczych. Np. w lipcu 2012r. Rząd przyjął projekt ustawy o  odpadach, wprowadzającej szereg zmian, które zakłada europejska dyrektywa odpadowa.25 W  najbliższym czasie przekonamy się więc, jaki będzie kierunek i natężenie działań parlamentu i rządu w tym ważnym dla poprawnego funkcjonowania nowoczesnego zrównoważonego państwa obszarze ekoenergetycznym.

21 E. Wysocka-Musiałowska, Planowanie przestrzenne a plany zaopatrzenia w energię — tworzenie przez gminy (miasta) podstaw prawnych i  merytorycznych ich realizacji. Materiały szkoleniowe na seminarium w  ramach projektu „Pilotażowy plan zaopatrzenia w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe na przykładzie średnich i małych gmin”. Gliwice, marzec 2000. 22 Więcej: C.T. Szyjko, Przedsiębiorstwo przyszłości wobec inteligentnych technologii, Przedsiębiorstwo Przyszłości; kwartalnik Wyższej Szkoły Zarządzania i Prawa im. Heleny Chodkowskiej w Warszawie, 2011. 23 Pabis J., http://ekoenergia.dzien-e-mail.org (dostęp z dnia 1.08.2012 r.) 24 strona Ministerstwa Ochrony Środowiska: http://www.mos.gov.pl/kategoria/2069_odnawialne_zrodla_energii/ (dostęp z  dnia 2.08.2012r.) 25 http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/612975,rzad_przyjal_projekt_ustawy_o_odpadach.html (dostęp z dnia 2.08.2012r.)

38

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


Rys. Koncepcja EVEN-u w gminie Meppel w Holandii

Źródło: http://smartgridsherpa.com/case-studies

Ale o  stopniu zrównoważenia systemu polskich regionów decydować nie będzie legislacja, a  elastyczne elementy, którymi w znaczącym stopniu można sterować. Można więc, i  należy, odpowiednio zaplanować i  realizować rozwój regionu tak, aby uczynić je bardziej zrównoważonym, i to zarówno w aspekcie społeczno-gospodarczym, jak i  przestrzennym. Kluczem do połączenia strefy społecznej z gospodarką lokalną może być koncepcja EVEN-ów (ekologicznych węzłów energetycznych) bazujących na OZE opracowana przez Wojciecha J. Kuczkowskiego.26 EVEN-y doskonale wpisują się w  ideę zrównoważonego rozwoju i  mogą w  dużym stopniu przyczynić się do restrukturyzacji polskiej energetyki wysokoemisyjnej. Dzięki temu może powstać szeroki front regionalny dla dokonania „miękkiej rewolucji” w polskiej energetyce, jak wyraził się Prof. Krzysztof Żmijewski.27

26 H. Oleksy, Dlaczego eveny? ... op.cit. s. 6. 27 cyt. za: Ibidem, s. 7.

dwutlenEk węgla W POLITYCE Stanisław Więckowski Przez wiele lat udający ekologów politycy i biznesmeni forsowali stanowisko, że za niekorzystne zmiany klimatu odpowiada przede wszystkim człowiek. Ludzie ci mieli nie tylko poparcie mediów, ale przede wszystkim Organizacji Narodów Zjednoczonych, a  głównie Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC), agendę ONZ badającą wpływ działalności człowieka na zmiany klimatu. Główne tezy badań IPCC straszące katastroficzną wizją, zostały oparte na badaniach Centrum Badań Klimatycznych Uniwersytetu Wschodniej Anglii. Mieli oni nie tylko polityczne poparcie, ale przede wszystkim ogromne pieniądze. Pracowali na zamówienie ONZ, która forsuje inicjatywę ograniczania rozwoju przemysłu gdyż ich zdaniem wpływa on niszcząco na biosferę Ziemi. Były doradca sekretarza generalnego ONZ Kofiego Annana, Maurice Strong zorganizował z ramienia tej organizacji Szczyt Ziemi w Rio de Janeiro w 1992 roku, jak tez był twórcą protokołu z Kioto. W  „Protokóle z  Kioto do ramowej konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu” w załączniku A zostały wymienione gazy cieplarniane: Dwutlenek węgla (CO2), Metan (CH4, Podtlenek azotu (N2O’ Fluorowęglowodory (HFC-s), Perfluorokarbony (PFC-s), Sześciofluoreksiarki (SF6). Jest ich tu tylko sześć. Sygnatariusze zapomnieli o istnieniu pary wodnej, która jest podstawowym gazem cieplarnianym (Dakowski, Wiąckowski, 2005). Wezwano do„walki” z emisją dwutlenku węgla jako głównym czynnikiem destabilizującym klimat. Podpisano porozumienia międzynarodowe (Szczyt w Rio 1992, Protokół z Kioto 1997) dotyczące ograniczania emisji tego gazu. Dużo mniej uwagi zwrócili natomiast politycy i ich doradcy na inne czynniki zmieniające klimat. W sposób istotny zmieniła się proporcja sceptyków globalnego ocieplenia w stosunku do jego zwolenników. Miarą tego jest tzw petycja oregońska, która w 1998 roku podpisało 17 tysięcy amerykanów posiadających stopnie naukowe, a już pod koniec 2007 roku 31 tysięcy sceptyków. Jest to prawie 12 razy więcej niż 2500 recenzentów, którzy tworzą jak utrzymuje IPCC naukowy konsensus. Znaleźli się jednak uczciwi ludzie w Centrum Badan Klimatycznych, którzy ujawnili prawdę, jakim to złotym interesem może być globalne ocieplenie. Nikt przecież dotąd nie udowodnił, że człowiek samodzielnie potrafi zmieniać klimat, a tym bardziej nie udowodnił, dominującej roli CO2. Zgodnie z Protokołem z Kioto przy polskich 6% towych zobowiązaniach do redukcji emisji CO2 do roku 2008, dokonaliśmy jej już

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

w roku 2005 na poziomie 32%. Warto przypomnieć, że stara 15tka w analogicznym czasie dokonała tej redukcji zaledwie na poziomie 2%, przy zobowiązaniach wynoszących 8%. Tak więc to „stara” Unia nie wypełniła swoich zobowiązań. My wypełniliśmy je w nadmiarze. Mieliśmy z tego tytułu (spełnienie warunków pakietu klimatyczno — energetycznego) otrzymać 60 mld zł na rozwój nowych technologii oraz 4 mld euro na składowanie CO2 w pokładach geologicznych. ( Są to tzw technologie CCS- europejska metoda przeciwdziałania zmianom klimatu. Jest to też chyba pomysł urzędników UE. Warto przypomnieć, że dwutlenek węgla całkowicie bezpłatnie magazynują rośliny w procesie fotosyntezy i nie powinniśmy im tej szansy odbierać. Nasi negocjatorzy po raz kolejny dali się wykiwać (Szyszko, Nasz Dziennik z 4 11 2009) i pozwolić na to, że zastąpiono rok bazowy uzgodniony w Protokole z Kioto (1998) rokiem 2005 W ten sposób uznano, że nie liczy się przeszłość. Stara 15 nie poniosła żadnych konsekwencji z powodu nie wypełnienia swoich zobowiązań, a Polska nie uzyskała spodziewanych korzyści. (Wiąckowski, 2009).Teraz w znacznie trudniejszych warunkach jak wyliczają różni eksperci Polska może ponieść bardzo wysokie koszty nawet setki mld. zł, które mogą doprowadzić nie tylko do bardzo dużego wzrostu kosztów energii, ale i do katastrofy gospodarczej. Unia Europejska na czele z Niemcami i Francją zamierzała doprowadzić na konferencji klimatycznej w Kopenhadze do podpisania traktatu o zwiększeniu redukcji gazów cieplarnianych z 20 do 30% do końca roku 2020. Pomimo fiaska rozmów, nadal próbują forsować takie rozwiązania. Ocenia się, że w wyniku spalania ludzkość wyemitowała od roku 1750 do dziś około 350 miliardów ton dwutlenku węgla, z czego ponad połowa po 1975 roku. Z tego 75% to wynik spalenia węgla i ropy, a tylko niecałe 20% gazu. W różnych krajach ilość emitowanego CO2 na jednego mieszkańca znacznie się różni. Na przykład w Indiach wynosi to na jedną osobę 1,2 tony, a w USA 20 ton. Mimo tego autorzy projektu o redukcji CO2 żądają, aby wszyscy je obniżali jednakowo. Spowodowałoby to dalsze pogłębienie zróżnicowania pomiędzy bogatymi, a biednymi społeczeństwami na świecie. Doprowadziło by to do zwiększenia dominacji rozwiniętych krajów świata w stosunku do pozostałych i do dalszego ich zniewolenia.

39


modelowaniE energetyki Cezary Tomasz Szyjko

Życie z blackoutem

Zdarzyło wam się kiedyś zastanawiać nad tym, jak ludzie dawniej żyli bez prądu? W dobie Internetu, telewizji, telefonów, światła i metra trudno to sobie wyobrazić. Niestety, jeśli czarny scenariusz naukowców z  Uniwersytetu Kolorado się potwierdzi, to już przed 2014 rokiem zabraknie na Ziemi energii.1 Zdaniem eksperta Daniela Bakera brak dostępu do tak podstawowych potrzeb, jak światło, telefon, czy lodówka mógłby się utrzymywać nawet przez kilka miesięcy, a  w  rezultacie świat opanowałaby anarchia.2 Ludzie walczyliby o przetrwanie i żywność, wzrosłaby również przestępczość. Funkcjonowanie naszego życia opiera się na elektryczności, bez niej, świat praktycznie przestałby funkcjonować. Czy jesteśmy przygotowani na blackout?3 Wystarczy kilkugodzinna przerwa w dostawie energii elektrycznej, aby sparaliżować całe miasta, a nawet kraje. Polska miała okazję przekonać się o tym kilkakrotnie.4Bez prądu nie działają komputery, lodówki, telewizory — zbędne dobra, bez których można się obejść — powiedzą niektórzy. Gorzej, gdy idzie o sprzęt medyczny — kto chciałby się leczyć w szpitalu bez prądu, gdzie nie da się uruchomić respiratora, przeprowadzić operacji czy wykonać badań przy pomocy skomplikowanej aparatury monitorującej? To samo dotyczy pracy, zasilanych przecież energią elektryczną, pomp tłoczących wodę do naszych domów, urządzeń do odprowadzania ścieków, wentylacyjnych (zwłaszcza szklanych molochów biurowych), oświetlenia ulic naszych aglomeracji, sygnalizacji świetlej itd... Należy przypuszczać, że w  związku z  obserwowanymi zmianami klimatycznymi będziemy częściej konfrontowani z ekstremalnymi zjawiskami atmosferycznymi (tzw.

Big Storm Event — BSE), powodującymi rozległe awarie sieci elektroenergetycznych (przesyłowych i  dystrybucyjnych).5 Eksperci analizujący przyczyny blackoutu z dnia 8 kwietnia 2008, obejmującego miasto Szczecin i sąsiadujące powiaty, wciąż starają się odpowiedzieć na pytanie, co należy zmienić w polskiej elektroenergetyce, aby zmniejszyć zakres skutków — zarówno w wymiarze technicznym, jak również ekonomicznym. Na rysunku 1 przedstawiono obszar występowania największych uszkodzeń sieci. Obszar występowania awarii podzielono na trzy strefy przestrzenno-czasowe uwzględniające kolejność wyłączania linii oraz zakres zmienności kierunków wiatru. Zdarzenia podobne do szczecińskiego blackoutu mogą wystąpić w wielu rejonach Polski. Jak wynika z doświadczeń francuskich, powinny być to zdarzenia przewidywalne w krótkim odstępie czasu (24–12 h).6

Gra w zielone

Wzrost liczby mieszkańców Ziemi o  1,7  mld osób oraz 3,5% średnioroczny wzrost gospodarki światowej, pociągną za sobą wzrost zapotrzebowania na energię o  ponad 30% do 2035r. — prognozuje Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE).7 Zdaniem analityków MAE, aby zaspokoić rosnące zapotrzebowanie konieczne będą inwestycje w infrastrukturę dostaw energii w wysokości 38 bln dol. Prawie dwie trzecie z nich powinny zostać zrealizowane w państwach spoza OECD. Więcej energii musi powstawać ze źródeł odnawialnych (OZE). Analitycy MAE przewidują tu wzrost z  3% w  2010r. do 15% w  2035r. (z  wyłączeniem elektrowni wodnych). Niemal pięciokrotnie wzrosną też coroczne subsydia na OZE, osiągając kwotę aż 180 mld dol. MAE

1 http://phys.colorado.edu/faculty/2-faculty/54-daniel-baker (dostęp 10.08.2012). 2 Ibidem. 3 Blackout to potoczne określenie elektroenergetycznej awarii systemowej, na skutek której następuje przerwa w  pracy systemu. Awarię taką definiuje się jako całkowity zanik napięcia w sieci elektroenergetycznej na znacznym obszarze. Przyczyny i przebieg tego zjawiska są w każdym przypadku inne, ale można mówić o podobnym generalnym schemacie dochodzenia do blackoutu, W wyniku nałożenia się kilku losowych zdarzeń (awarie sieciowe, wyłączenia linii przesyłowych i dystrybucyjnych, kilku bloków energetycznych na określonym obszarze, ekstremalne warunki atmosferyczne) dochodzi do przekroczenia krytycznych wartości podstawowych parametrów pracy systemu (częstotliwość, napięcie) i w efekcie do automatycznego odłączenia się od sieci poszczególnych JW i całych elektrowni i utraty napięcia na całym obszarze objętym zakłóceniem. Źródło: J. Strzoda, M. Skrzypiec, Czy jesteśmy przygotowani na blackout?, „Koncern” 2007. 4 G. Bartodziej, M. Tomaszewski, Blackout w rejonie Szczecina. Uwagi i wnioski, Politechnika Opolska, „Energetyka” 2008. 5 Ibidem. 6 R. Admirat, B. Dalie, J-L. Lapeyre, Neige collante givre pluie ver-glacante sur les lignes electriques, EDF R&D, Paris, 2006. 7 www.worldenergyoutlook.org (dostęp 10.08.2012).

40

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


Rys. Rozwój awarii sieci w rejonie Szczecina

Rys. Żyjąc bez prądu

Źródło: www.nyt.com

Rys. Ceny detaliczne energii elektrycznej w UE Źródło: G. Bartodziej, M. Tomaszewski, Politechnika Opolska, „Energetyka” 2008.

prognozuje także większą o  przeszło 70% podaż energii z elektrowni jądrowych. W ocenie Agencji rozwój energetyki jądrowej poniżej tego poziomu podniesie poziom popytu na paliwa kopalne. Rezultatem tego może być wzrost cen energii oraz dodatkowe koszty związane z przeciwdziałaniem zmianom klimatu.8 Gra w zielone, kiedyś polegała na jak najszybszym znalezieniu czegoś zielonego w  swoim otoczeniu, najlepiej w ubiorze. Grasz w zielone? (wskazując np. na zieloną czapkę): Mam zielone. Ostatnia osoba, która coś wskazała przegrywała. Dziś stawką jest energetyczna przyszłość Polski. Okazuje się, że Polsce może zabraknąć prądu. Rząd planuje oszczędności w energetyce. Pierwotnie wydawało się, że chodzi o  działania proekologiczne. Przestarzałe bloki w elektrowniach trzeba wyłączyć, a nowych nie zdążymy zbudować na czas. Czy oprócz gazu i ropy Polacy będą także skazani na elektrownie zza granicy? W  ciągu czterech lat polskie elektrownie mają wyłączyć przestarzałe bloki o  mocy ponad 6 tys. megawatów. Stanowi to ok. 20% obecnie zainstalowanej mocy. Media wieszczą, że już niedługo w Polsce normalnością staną się komunikaty o  planowanych wyłączeniach prądu oraz informacje o  obowiązujących taryfach. Zamiast realizować prawdziwe inwestycje, wprowadza się plany dotyczące efektywności energetycznej dla Polski. Zgod-

nie z nimi rząd ma promować rozwiązania proekologiczne, czyli takie, które prowadzą do oszczędzania energii. Ponadto Komisja Europejska stawia nam za cel osiągnięcie oszczędności energii finalnej na poziomie poziomie minimum 9 proc. średniego krajowego zużycia tej ener-

8 więcej: C.T. Szyjko, Klimat dla klimatu. Polskie samorządy terytorialne wobec priorytetów zrównoważonego rozwoju, Wyd. Szkoły Wyższej im Bogdana Jańskiego, Warszawa 2012. ISBN 978–83–87897–62–8.

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

41


gii wciągu roku (tj. 53452 GWh oszczędności energii do 2016 roku). Eksperci twierdzą, że jest to plan niemożliwy do zrealizowania. Brakuje środków w budżecie na realizację tego celu.9

Rys. Zależność między zużyciem energii na osobę, a PKB na osobę

Dialog globalny

Nie tylko Polska, ale cały świat boryka się z problemem klimatu i  braku energii — co do tego panuje zgodność, podobnie jak w  kwestii, że tylko dzięki międzynarodowej współpracy uda się te kłopoty rozwiązać. Jako że szkodliwe dla klimatu cząsteczki dwutlenku węgla pochodzące z paliw kopalnych rozprzestrzeniają się po kuli ziemskiej w  równomierny sposób, nie ma żadnego znaczenia, który z krajów wyrzuca je w powietrze. 20 tysięcy polityków, urzędników i działaczy ekologicznych z całego świata spotkało się z tego powodu na szczycie w Brazylii, co samo w sobie nie jest złym pomysłem.10 Problem z  międzynarodowym ruchem ochrony środowiska polega jednak na tym, że mniej zastanawia się on nad tym, jak wprowadzać nowe rzeczy, niż — przeciwnie — w jaki sposób im przeszkodzić. Powinniśmy myśleć o  rozwoju i  innowacjach, tymczasem mowa jest raczej o ”zapobieganiu” i ”długofalowości”, co w języku niektórych ekologów oznacza rezygnację i wrogi stosunek do postępu. Dlatego też konferencja w Rio de Janeiro skończyła się takim samym brakiem rezultatów, jak i szczyt klimatyczny w Durbanie, podczas którego eksperci przez długie noce spierali się w kwestii, czy do protokołu powinni wpisać sformułowanie ”prawnie wiążące”, czy jedynie ”z mocą prawną”. Postępowe technologie mają być dopuszczalne jedynie pod warunkiem, że udowodniona zostanie ich nieszkodliwość. Tak brzmi zasada profilaktyczna, jaką uczestnicy pierwszej światowej konferencji w Rio 20 lat temu uczynili ideą przewodnią swojego działania. Gdyby podobna zasada obowiązywała już wcześniej, nasze życie wyglądałoby dzisiaj zupełnie inaczej. Można poważnie wątpić, by kiedykolwiek przyjęły się na przykład szczepienia ochronne przeciwko odrze czy różyczce — uznano by je za zbyt niebezpieczne. Zdjęcia rentgenowskie? Szalenie ryzykowne. Elektryczność? Lepiej trzymać się od czegoś takiego z daleka. Zgodnie z doktryną unikania ryzyka byłby czymś wręcz nie do pomyślenia.

Specyfika ryzyk w energetyce

Efektywny biznes wymaga odpowiedniego zarządzania ryzykiem opartego na adekwatnych regulacjach legislacyjnych. Zarządzanie ryzykiem, pozwala w  świetle dzisiejszego prawa ograniczyć ryzyko podejmowane

Źródło: http://ziemianarozdrozu.pl

przez przedsiębiorców do minimum, po to by mogli nie tylko uczciwie, ale również bezpiecznie prowadzić swoją działalność. Sprawy energetyczne są, bowiem bardzo skomplikowane, a  nie każdy przedsiębiorca musi się na nich znać, może, zatem przekazać odpowiedzialność za wyznaczony dział firmy odpowiednim delegatom, które posiadają odpowiednią wiedzę i  umiejętności do podejmowania prawidłowych decyzji. Uchroni nas to przed popełnianiem podstawowych błędów, ponieważ niewiedza i  nieznajomość prawa nie zwalnia nas od odpowiedzialności i  konsekwencji wynikających z  nieprzestrzegania tegoż prawa.11 Z  informacji prasowych i  przekazywanych oficjalnie do Komisji Europejskiej wynika, że w Polsce trwa największy w  historii naszej energetyki boom inwestycyjny. Krajowy Program Inwestycyjny porównywany jest z  Planem Marshalla ze względu na skalę potrzebnych inwestycji, którą Społeczna Rada Narodowego Programu Redukcji Emisji szacuje na 200 mld zł do 2020r. W budowie jest ponad 15 000MW mocy wytwórczych. Planowanych jest dalsze 10 000MW, w tym 6000MW w elektrowniach atomowych. Rozwija się budowa kolejnych linii elektroenergetycznych, a do roku 2014 ma powstać europejski rynek energetyczny, w którym ma uczestniczyć Polska; co ma uzasadniać próby dalszej konsolidacji. Np. nakłady inwestycyjne PGNiG w 2012 roku wyniosą ponad 5 mld zł, z czego ok. 1,1 mld

9 http://www.bankier.pl/wiadomosc/Polsce-moze-zabraknac-pradu-2524902.html (dostęp 10.08.2012). 10 http://www.uncsd2012.org/ (dostęp 10.08.2012). 11 G. Bartodziej G., M. Tomaszewski, Polityka energetyczna i bezpieczeństwo energetyczne, Wydawnictwo Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych „Energetyka i Środowisko”, Warszawa 2008.

42

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


Rys. Przykładowe kategorie ryzyk towarzyszących inwestycjom w elek- szła w  przeszłość dlatego, że zużyto go troenergetyce w  całości, a  era furmanek nie skończyła się z  powodu nagłego wymarcia wszystkich koni. Tak samo też czas paliw kopalnych nie minie tylko z  tej przyczyny, że kończy się ropa, gaz i węgiel, lecz dlatego, że człowiek wpadnie na nowy, lepszy pomysł. Działalność człowieka przynosi negatywne konsekwencje ekologiczne. Troska o  środowisko jest niezbędna dla poprawy jakości życia. W tym kontekście naturalne wydaje się podejmowanie inicjatyw w  celu przybliżania społecznościom lokalnym istoty problemów ekologicznych i wzbudzania poczucia odpowiedzialności za najbliższe otoczenie. Przez codzienną aktywność wywieramy wpływ na środowisko naturalne. Czy możemy ten wpływ Źródło: Grzejszczak P., www.dzp.pl ograniczyć? Człowiek jest integralną częścią przyrody, żyje dzięki przyrodzie, więc zł spółka zamierza zainwestować w  poszukiwanie gazu niszcząc ją, lekceważąc jej prawa — niszczymy samych łupkowego.12 Prognozy mówią od 1 do 5,3 bln m sześc, siebie. Kiedy i w jaki sposób budzić tę świadomość? jednak trzeba je jeszcze zweryfikować.13 Wielu osobom ekologia kojarzy się dziś z wyrzeczePrzyspieszeniu weryfikacji danych ma służyć zaan- niami i zupełnie skrajnymi, często ekscentrycznymi postagażowanie firm energetycznych w  wiercenia. Nie jest to wami. Ten wypaczony stereotyp skutecznie zniechęca do wyłącznie sposób na sfinansowanie kosztownych prac (je- działania i podjęcia jakiejkolwiek aktywności w tym zakreden odwiert to ok. 30 mln zł). Zasadniczą barierą w reali- sie. A  przecież problem ekologii dotyczy nas wszystkich, zacji nowych kapitałochłonnych przedsięwzięć inwestycyj- w mniejszym lub większym stopniu. Czy pojęcia: ekologia, nych jest zapewnienie finansowania. Dla przedsiębiorstw ochrona środowiska, produkt ekologiczny nie są nadużysektora energetycznego problemy te mają specyficzny wane? Czy stosowanie papierowych torebek zamiast placharakter, gdyż w większości dotyczą, przygotowania i re- stikowych reklamówek to raczej moda czy konieczność? alizacji dużych inwestycji liniowych o  charakterze strate- Czy zdajemy sobie sprawę z konieczności ochrony powiegicznym dla rozwoju gospodarki, tj. rurociągów gazowych trza, wody i gleby; czy rozumiemy związki pomiędzy stosoi paliwowych, linii elektroenergetycznych itd. Skuteczność waniem technologii mało- i bezodpadowych, oszczędnym zarządzania ryzykiem potwierdziła się w praktyce przede Rys. Ekologia czy ekonomia? wszystkim przy pozyskiwaniu finansowania dla potrzeb inwestycji infrastrukturalnych, w tym także przy finansowaniu projektów w elektroenergetyce.

Ekolodzy z epoki kamienia łupanego

Brzmi to paradoksalnie, ale rozwój gospodarczy sprzyja, a  nie szkodzi ochronie klimatu. Epoka kamienia łupanego nie skończyła się z powodu braku kamienia, lecz dlatego, że 5 tysięcy lat temu ktoś wpadł na pomysł, by połączyć miedź z cyną — tak zaczęła się era brązu. Powinniśmy o tym pamiętać, gdy usłyszymy kolejne budzące grozę historie o  końcu epoki ropy naftowej, o  granicach wzrostu gospodarczego i  apokaliptyczne wizje katastrofy klimatycznej. A więc powtórzmy: epoka kamienia nie ode-

Źródło: http://umarketing.pl

12 Por.: C.T. Szyjko, Jak dodać gazu? Uwarunkowania prawno-ekonomiczne rozwoju rynku gazu w Polsce, podręcznik akademicki Szkoły Wyższej im Bogdana Jańskiego, Wyd. SZJ, Warszawa 2012. ISBN 978–83–87897–57–4. 13 www.mg.gov.pl (dostęp 10.08.2012).

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

43


Rys. Mapa występowania i zasobów surowców energetycznych na terenie całego świata (Węgiel w milionach ton, Ropa naftowa w miliardach baryłek, Gaz ziemny w bilionach m3)

Źródło: http://szczesniak.pl/node/366?size=_original

korzystaniem z surowców naturalnych i zasobów biosfery Ziemi, a  jakością życia naszych dzieci i  wnuków w  przyszłości?

Ku eko-imperializmowi

I  jeszcze zasada zrównoważonego rozwoju. Również znajduje się ona w  protokole pierwszej konferencji z  Rio i  zrobiła oszałamiającą karierę. Cały problem polega na tym, że pomysłów tych nie podziela bynajmniej cały świat, a już zwłaszcza nie te kraje, o które najbardziej chodzi. Chińczycy, Hindusi, Brazylijczycy są żądni rozwoju i postępu. Podczas gdy Unia Europejska najchętniej wycofałaby z rynku wszystkie zamrażarki, które nie są wyposażone w najnowszy certyfikat ekologiczny, wielu ludzi w krajach rozwijających się i  nowo uprzemysłowionych byłoby szczęśliwych, gdyby w ogóle miało jakąś lodówkę. Pierwszą błędną oceną ekologów z epoki kamienia jest założenie, że państwa głodne postępu będą gotowe zrezygnować z gospodarczego rozwoju, jeśli tylko wystarczająco długo będziemy je do tego przekonywać i wywrzemy na nie odpowiednio silną presję. A drugą, wynikającą z tego pomyłką jest teza, że takie zachowanie byłoby ko-

rzystne dla środowiska. Ten, kto porozmawia z  ekologami, z  Greenpeace’u, szybko zrozumie, że kapitalistyczny model rozwoju nie jest możliwy do przeniesienia na kraje rozwijające się i nowo uprzemysłowione, bo świat dostałby zapaści. Panuje wielka nieufność wobec skuteczności gospodarki rynkowej. Najlepiej niech Trzeci Świat pozostanie zacofany. Tak wyraźnie nikt tego wprawdzie nie mówi, ale plan forsowany w  niektórych środowiskach ekologicznych, by przydzielić krajom nowo uprzemysłowionym limit CO2, żeby móc go później od nich odkupić, zmierza do takiego właśnie obniżenia aktywności.14 Biedne regiony mają oszczędzić światu gazów cieplarnianych, a my zapłacimy im za tę bezczynność. Inny pomysł przewiduje, by podnieść cła ekologiczne na importowane towary, jeśli te nie odpowiadają naszemu wyobrażeniu o  odpowiednim sposobie produkcji. W taki sposób można byłoby nie tylko położyć tamę nieekologicznemu wzrostowi gospodarczemu w biedniejszych krajach, lecz również ochronić jednocześnie rodzimy przemysł przed niepożądaną konkurencją. Eko-imperializm w czystej postaci.

14 Więcej: Inżynieria środowiska. Wybrane zagadnienia (red. C.T.Szyjko), Warszawa 2012, ISBN 978–83–89710–72–7.

44

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


Koniec ery paliw?

Rys. Koszty energii

Czy pomoże się w  ów sposób naturalnemu środowisku? Nie, wprost przeciwnie. Zielona ideologia antyrozwojowa może mu jedynie zaszkodzić. Wyobrażenie, że możemy zahamować ekspansję krajów rozwijających się, jest nie tylko nierealistyczne, ale i  szkodliwe. Aby społeczeństwo danego kraju zaczęło się w  ogóle interesować ideologią, potrzebny jest pewien poziom dobrobytu. Człowiek, który walczy o  to, by przeżyć, ma całkiem inne zamartwienia niż poziom emisji dwutlenku węgla. ”Czy środowisku nie szkodzi najbardziej ubóstwo i nędza?” — pytała ówczesna premier Indii Indira Gandhi, gdy ONZ w 1972 roku urządziła swoją pierwszą konferencję ekologiczną w Sztokholmie.15 ”Nie chcemy w żadnym wypadku nadal pogarszać stanu środowiska — dodała — ale nie możemy zapominać o  okrutnej nędzy wielkiej liczby ludzi. O środowisko nie wolno dbać takim kosztem”16. Ekonomiści zbadali empirycznie, jakie stopnie rozwoju ekologicznego osiągają państwa, kiedy rośnie ich PKB. Okazuje się, że wraz z rosnącym dobrobytem zniszczenie środowiska z początku przybiera na sile, wraz z  osiągnięciem określonego poziomu zamożności sytuacja się jednak zmienia. Ludzie zaczynają postrzegać brudne rzeki, zakorkowane ulice i  zanieczyszczone powietrze jako niepokojące zjawiska. Tęsknią za poprawą jakości swego życia. Ochrona środowiska przesuwa się w kierunku centrum polityki, w gospodarce następują przemiany, branże usługowe wypierają stopniowo brudne gałęzie przemysłu. Związek między środowiskiem a siłą gospodarczą najlepiej widać w stanie wód — na początku rzeki i jeziora stają się brudne, od pewnego momentu zaś ich czystość znowu się poprawia. Im szybciej kraje nowo uprzemysłowione i  rozwijające się dogonią pozostałe, tym bardziej będą gotowe rozmawiać z  nami na temat ochrony środowiska. W  końcu również naukowcy z  Pekinu i  Bombaju przyczynią się do tego, że skończy się era paliw

kopalnych i ludzkości przyjdzie do głowy jakieś nowe, znacznie lepsze rozwiązanie. Energetyka jest jedną z najważniejszych dziedzin gospodarki. Przedsiębiorstwa energetyczne obawiają się konsekwencji recesji. Dzisiejszy rynek energii podlega wielu ryzykom. Intensywna konkurencja zmusza przedsiębiorstwa do ciągłego rozwoju energooszczędnej działalności proekologicznej.17

15 http://environmentalartilces.wordpress.com/indira-gandhiji-1917-%E2%80%93–1984-environmentalist/ (dostęp 10.08.2012). 16 Ibidem. 17 Energooszczędne firmy mogą starać się o pieniądze na inwestycje, www.newseria.pl/news/energooszczedne_firmy,p1114402193 (dostęp 10.08.2012).

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

45


Rys. Zmiany światowego realnego PKB, zużycia energii i emisji CO2 ze spalania paliw kopalnych

do 2016  r. jest przygotowanie propozycji programu dla polskiego Rządu w  zakresie wszechstronnego wsparcia energetyki prosumenckiej (w tym mikro CHP), w tym także z ogromnych środków płynących do budżetu z systemu handlu emisjami EU-ETS.20 Nowe inwestycje będą zdeterminowane polityką energetyczną Unii Europejskiej mającą na celu: ograniczenie emisji, budowę jednolitego rynku energii i zwiększenie wykorzystania OZE.

LITERATURA [1]

Źródło: http://ziemianarozdrozu.pl

Wnioski

Odpowiedzią na energetyczno-klimatyczne wyzwania może być legislacja prosumencka. Częściowo obszar ten regulować ma w  Polsce nowa Ustawa o  OZE. Według obecnych przepisów właściciel piko-wiatraka, aby oddawać energię do sieci, musi prowadzić działalność gospodarczą i opłacać składki ZUS ok. 800 zł miesięcznie. W praktyce oznacza to, że aby zarobić na składki ZUS jego piko-wiatrak powinien pracować 100h na dobę. Ponadto wymagane jest także spełniani wszystkich warunków (i  opłat) jak od farmy wiatrowej. W takich warunkach nie ma mowy o rozwoju energetyki prosumenckiej. Przecież wystarczyłoby, aby wiatrak ten posiadał homologację zweryfikowaną przez upoważniony ośrodek. Projekt nowej ustawy o OZE rozwiązuje te problemy, ale tylko w zakresie OZE.18 Niestety ustawa nie przewiduje wprowadzenie mikroinstalacji CHP19 (potrzebny jest też model systemu przyłączania do sieci mikro CHP i system wsparcia dla wymiany źródeł z ogrzewania na mikro CHP). Energetyki prosumenckiej nie będzie, jeśli nie będzie inteligentnych systemów, inteligentnych sieci. Dodatkowo w oczach końcowego odbiorcy dopiero opcja prosumencka uzasadnia inwestycje w smart grid. Stąd za nieodzowne w  kontekście zbilansowania potrzeb energetycznych

Admirat R, Dalie B., Lapeyre J-L: Neige collante givre pluie ver-glacante sur les lignes electriques, EDF R&D, Paris, 2006. [2] Bartodziej G., Tomaszewski M.: Polityka energetyczna i  bezpieczeństwo energetyczne, Wydawnictwo Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych „Energetyka i Środowisko”, Warszawa 2008. [3] Bartodziej G., Tomaszewski M.: , Blackout w rejonie Szczecina. Uwagi i  wnioski, Politechnika Opolska, „Energetyka” 2008. [4] Szyjko C.T., Jak dodać gazu? Uwarunkowania prawno-ekonomiczne rozwoju rynku gazu w Polsce, podręcznik akademicki Szkoły Wyższej im Bogdana Jańskiego, 200 s. Wyd. SZJ, Warszawa 2012. ISBN 978–83–87897–57–4. [5] Szyjko C.T., Wyzwania energetyczne gmin w Polsce i UE, (red. C.T.Szyjko), s. 340, Wyd. M.M., Warszawa 2012, ISBN 978–83–89710–69–7. [6] Szyjko C.T., Inżynieria środowiska. Wybrane zagadnienia (red. C.T.Szyjko), Warszawa 2012, ISBN 978–83–89710–72–7. [7] Szyjko C.T., Bezpieczna energia. Studia interdyscyplinarne (red. C.T.Szyjko), Warszawa 2012, Piotrków Tryb. 2012. s. 13–20. ISBN 978–83–89710–75–8. [8] Szyjko C.T., 4 wymiary gazu na tle nowej polityki energetycznej UE, Wydawnictwo MM, Warszawa 2012, ISBN 978–83–89710–74–1. [9] Szyjko C.T., Klimat dla klimatu. Polskie samorządy terytorialne wobec priorytetów zrównoważonego rozwoju, Wyd. Szkoły Wyższej im Bogdana Jańskiego, 200 s. Warszawa 2012. ISBN 978–83–87897–62–8. [10] Ustawa z dnia 26 kwietnia 2007 r. o zarządzaniu kryzysowym, Dz. U. 2007 r., Nr 89, poz. 590. [11] Projekt Ustawy o OZE z 27.07.2012r.

18 Prezentacja projektu ustawy o OZE odbyła się 27 lipca 2012 r. w Ministerstwie Gospodarki. 19 CHP — Combined Heat and Power to kogeneracja (także skojarzona gospodarka energetyczna); jest to proces technologiczny jednoczesnego wytwarzania energii elektrycznej i użytkowej energii cieplnej w elektrociepłowni. Ze względu na mniejsze zużycie paliwa, zastosowanie kogeneracji daje duże oszczędności ekonomiczne i jest korzystne pod względem ekologicznym — w porównaniu z odrębnym wytwarzaniem ciepła w klasycznej ciepłowni i energii elektrycznej w elektrowni kondensacyjnej. Odmianą kogeneracji jest mikrokogeneracja. 20 Europejski System Handlu Uprawnieniami do emisji CO2 (European Union Emissions Trading Scheme — EU ETS).

46

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


implikacje dla bezpieczeństwa III RP Grzegorz Tokarz

Znaczenie niepodległej Czeczenii dla państwa polskiego można analizować przede wszystkim poprzez pryzmat geopolityczny. Kraj ten, podobnie jak inne leżące na Kaukazie, ma fundamentalne znaczenie nie tylko ze względu na zasoby ropy naftowej, ale również możliwości przesyłania przez ich terytoria tego surowca. Niewątpliwie ważnym aspektem jest stosunek Czeczenów i innych nacji do ekspansji rosyjskiej, traktowanej przez nich jako akt wrogi. Polska w ciągu ostatnich 200 lat, podobnie jak Czeczenia, była miejscem gdzie próbowano zatrzymać imperialne plany rosyjskie. Wojna w Czeczenii skutkowała znaczącym osłabieniem pozycji Rosji na obszarze Kaukazu Północnego. To z ziemi Czeczenów bojownicy muzułmańscy urządzali wypady do Dagestanu, Kraju Stawropolskiego czy Osetii Północnej. Dość wspomnieć, iż w  Dagestanie w  1999  r. doszło do ogłoszenia (po zajęciu kilku osad przygranicznych przez Czeczenów) wolego terytorium islamskiego. Pojawiło się realne dla Rosji zagrożenie, że utraci kontrolę nie tylko nad Czeczenią, ale również Dagestanem. Strata tych ziem musiałaby w poważny sposób osłabić pozycję geopolityczną Federacji Rosyjskiej nie tylko na Kaukazie Północnym, ale również Południowym. Konsekwencją utraty Czeczenii byłby brak możliwości nacisku na kierunki transportu ropy naftowej i  gazu ziemnego. Pamiętać należy, iż istnieje kilka rurociągów, którymi transportuje się ropę naftową z regionu Morza Kaspijskiego. Ropociąg Atyrau-Samarz (15 mln ton przepustowości), Baku-Noworosyjsk (15  mln ton), przy czym przechodzi przez Czeczenię (w  1999  r. Rosji udało się pominąć tereny czeczeńskie — kolejowa obwodnica w  Dagestanie), następnym jest rurociąg Tengiz-Noworosyjsk (15  mln ton przepustowości), kolejnym Baku-Supsa (7 mln ton przepustowości). Nie należy zapominać o  ropociągu Baku-Tbilisi-Ceyhan, czy rurociągu do przesyłu gazu ziemnego Baku-Tbilisi-Erzurum (tzw. „Rurociąg Południowego Kaukazu”). Wspomnieć należy o  inicjatywie Stanów Zjednoczonych, aby na dnie Morza Kaspijskiego zbudować rurociąg, który będzie transportował gaz ziemny z Turkmenistanu (Gazociąg Transkaspijski), możliwym rurociągu Nabucco, czy pomyśle stworzenia rurociągu sarmackiego. Rosja, chcąc storpedować plany powstania rurociągów

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

Wspomnieć w tym kontekście należy, iż Czeczenia obfituje w bogate złoża ropy naftowej i gazu ziemnego. Przyjmuje się, że w tym kraju znajduje się ok. 30 złóż tych surowców, z  czego 23 zawierające ropę, 4 gazowo-naftowe i 2 gazowe. Niezależnie od tego, czy przez Czeczenię będzie transportowana ropa naftowa czy też nie, niezależny Kaukaz Północny uderza w pozycję Rosji jako tej, która kontroluje transport ropy naftowej do Europy. Przy czym nie chodzi w tym przypadku ,,tylko” o fakt, iż przez kaukaskie ziemie przechodzić mogą rurociągi. Niepodległa Czeczenia i inne kraje tego regionu stanowiłyby barierę ochronną dla Azerbejdżanu i Gruzji, te dwa państwa mogłyby w  spokoju uczestniczyć w  transporcie ropy naftowej i gazu ziemnego, abstrahując od nacisków rosyjskich. Jasne jest, iż ma to ogromne znaczenie dla państwa polskiego, które mogłoby zdywersyfikować źródła ropy naftowej, a  tym samym zmniejszyć zależność od Federacji Rosyjskiej. Szczególnie ważny wydaje się kontekst geopolitycznego położenia Czeczenii w  odniesieniu do stosunków Rosji z krajami mającymi swoje interesy w tym regionie. Oczywiście, III Rzeczpospolita ma ograniczone możliwości, ale będąc np. w Pakcie Północnoatlantyckim czy Unii Europejskiej posiada pewne możliwości oddziaływania w  tych strukturach. Podobnie jest w przypadku relacji między Polską a krajami Bliskiego Wschodu czy Kaukazu Południowego, które niechętnie patrzą na ekspansywną politykę Rosji. Walka Czeczenów o  niepodległość doprowadziła do przeorientowania polityki Federacji Rosyjskiej wobec państw Bliskiego Wschodu. Istniało kilka przyczyn tego stanu rzeczy, po pierwsze: kraje arabskie starały się wspomagać czeczeńskich rebeliantów, po drugie, popierały ruchy islamskie w  regionie Kaukazu Północnego. W tym kontekście wymienić należy Arabię Saudyjską, Katar czy Emiraty Arabskie. Kreml uznał, iż działania obywateli tych państw są  niezgodne z  interesami Rosji na Kaukazie Północnym, przyczynić się mogą do osłabienia więzów Czeczenii z państwem rosyjskim. Co charakterystyczne, opcję proarabską, która dominowała w  Związku Radzieckim, zastąpiła orientacja proizraelska. Owszem, państwa Bliskiego Wschodu uznają, iż Czeczenia jest częścią składową Rosji, jednak środowiska religijne, elity finansowe tych krajów starają się wspomóc niepodległościowy ruch czeczeń-

47


ski. Wydaje się, że nawiązanie dobrych relacji z  państwami arabskimi, posiadającymi ogromne złoża ropy naftowej i gazu ziemnego są dla państwa polskiego kluczowe. Bardziej aktywna, a zarazem samodzielna polska polityka zagraniczna w  tym regionie przyniosłaby stronie polskiej szereg korzyści. Niewątpliwie poparcie Polski wobec aspiracji Czeczenów musiałoby wzbudzić wśród mieszkańców krajów arabskich pozytywne opinie o Polakach, jako jeden z nielicznych narodów europejskich popieraliby walkę muzułmanów w Czeczenii. Pamiętać przy tym należy, iż Polska Ludowa przez dziesiątki lat popierała politykę państw arabskich, istniały liczne kontakty kulturalne, edukacyjne i  gospodarcze, należałoby odnowić te relacje. Owszem, Polska znajduje się w Pakcie Północnoatlantyckim, dominujące w tym układzie Stany Zjednoczone są  wiernym sojusznikiem Izraela na Bliskim Wschodzie, po zamachu z 11 września Waszyngton negatywnie ocenia fundamentalizm muzułmański, co więcej, daje się zauważyć zbliżenie USA i  Federacji Rosyjskiej, to ostatnie wydaje się być pokłosiem ,,wspólnej” walki z  terroryzmem islamskim. Pamiętać również należy, iż w Czeczenii powołano do życia Emirat Kaukaski, czyli państwo, odwołujące się do fundamentalnej odmiany Islamu. Zatem popieranie przez Polskę niepodległej Czeczenii mogłoby zostać odebrane przez Waszyngton w  sposób negatywny. W  tym kontekście wspomnieć jednak należy o  kilku faktach, po pierwsze, sojusznikiem USA na Bliskim Wschodzie, oprócz Izraela, jest Arabia Saudyjska, kraj, w  którym panuje wahhabizm, czyli jeden z  najsurowszych i radykalnych ruchów w Islamie, co nie przeszkadza w  dobrych, wzajemnych stosunkach politycznych i gospodarczych miedzy Waszyngtonem a Rijadem. Po drugie, stosunek USA do kwestii czeczeńskiej w ciągu ostatnich kilkunastu lat wcale nie był jednoznaczny, Waszyngton krytykował Federację Rosyjską za rozpętanie II wojny czeczeńskiej, zarzucano Rosjanom między innymi łamanie praw człowieka. W rzeczywistości fundamentalne znaczenie miała jednak rywalizacja Waszyngtonu i Kremla na obszarze Azji Centralnej i Kaukazu. Co więcej, Rosja sprzeciwiała się interwencji NATO w Kosowie. Owszem, w ostatnim czasie rywalizacja w rejonie Morza Kaspijskiego osłabła, jednak nie oznacza to, iż całkowicie wygasła, w przyszłości może wybuchnąć na nowo. W tym miejscu można wspomnieć o roli Polski w tej swoistej grze. Jeśli Rosja popierała Serbów, obawiając się wzmocnienia pozycji Stanów Zjednoczonych na Bałkanach, to Polska może popierać Czeczenów na Kaukazie Północnym, osłabiając tym samym pozycję Kremla w tym regionie. Niewątpliwie byłoby to w długofalowym interesie Waszyngtonu, przy czym Amerykanie nie byliby bezpośrednio zaangażowani w te działania. Korzystne dla Polski, biorąc pod uwagę jej możliwe zaangażowanie w Czeczenii, jest stanowisko Unii

48

Europejskiej odnośnie polityki Rosji wobec aspiracji Czeczenów. Wspomnieć należy, że w  konsekwencją drugiej wojny czeczeńskiej była ostrzeżenie, jakie Zachód wystosował do Rosji, iż ta ostatnia zostanie wykluczona z OBWE czy Rady Europy. Krytyka Zachodu wynika z powodów humanitarnych, które jednak często składane są  na ołtarzu ekonomii. Jednak głosy negatywnie odnoszące się do polityki Kremla w Czeczenii nadal są  bardzo silne. Pamiętać należy, że UE dąży do zmniejszenia zależności od rosyjskiej ropy czy gazu ziemnego, wspomnieć można o  słowach Komisarza ds. Energii Andrisa Piebalgsa, który w rozmowie z Ministrem Spraw Zagranicznych Gruzji stwierdził, iż UE zainteresowana jest importem tych surowców z  Azji Środkowej, transportując ją przez Gruzję. Skorzystać z  tego może Polska, jest to swoistego rodzaju zaproszenie, aby III Rzeczpospolita podjęła określone działania, mogłaby pozyskać dla Czeczenów pomoc materialną od różnego rodzaju zachodnich organizacji humanitarnych, jak również uzyskać wśród opinii publicznej Zachodu opinię kraju, który jest przywiązany do wolności. Wspomnieć w tym kontekście należy o działalności Polskiej Akcji Humanitarnej, wysyłającej konwoje do Czeczenii, czy Caritas Polska, która przekazała ofiarom wojny w tym kraju 50 tys. dolarów. Ważną rolę odgrywały również Ośrodki Informacji Czeczeńskiej w Warszawie i Krakowie. Niewątpliwie, jednym z  najważniejszych aktorów politycznych, posiadających wpływy w Azji Centralnej, są Chiny. Uważają one, iż kwestia czeczeńska jest wewnętrzną sprawą Rosji (spowodowane to jest między innymi faktem, iż obawiają się one separatyzmu w Xinjiangu czy w Tybecie). Nie zmienia to jednak faktu, iż relacje rosyjsko-chińskie w  XX  w. były w  większości przypadków bardzo napięte. Postawić można tezę, iż rywalizacja chińsko-rosyjska w niedługim czasie może wzrosnąć. Zatem Czeczenia, jako region zapalny w Rosji może przynieść Chinom wymierne korzyści polityczne. Polska, nawiązując ściślejsze relacje gospodarcze z Chinami (między innymi w zakresie wydobycia gazu łupkowego), nie tylko nie będzie przez ten kraj postrzegana krytycznie za popieranie Czeczenii, ale jako państwo od XIX wieku walczące z Moskwą, zdobyć może zaufanie chińskich przywódców. Popieranie niepodległej Czeczenii może również korzystnie wpłynąć na postrzeganie Polski przez kraje będące w przeszłości częścią (bynajmniej nie z własnej woli) Związku Radzieckiego. Jeśli Polska popiera ,,daleką” Czeczenię, to również może pomóc takim małym krajom jak Łotwa, Litwa czy Estonia, ciągle zagrożonym ekspansją rosyjską. III Rzeczpospolita, jako jeden z  największych krajów w  Europie Środkowo-Wschodniej, może stać się liderem państw, zagrożonych imperialną polityką Kremla.

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


Nie należy zapominać o  krajach Kaukazu Południowego, w  tym przede wszystkim Gruzji. Prezydent Lech Kaczyński i związana z nim ekipa polityczna starała się stworzyć jak najlepsze stosunki między Polakami i Gruzinami. Prezydent Michael Saakaszwili mógł liczyć na poparcie polskiego przywódcy w  swojej polityce wzmocnienia kraju i  osłabienia w  nim wpływów rosyjskich. Co charakterystyczne, Gruzini popierali aspiracje niepodległościowe Czeczenów, dość wspomnieć, iż do Wąwozu Pankińskiego schroniło się wielu Czeczeńców, stamtąd też szła pomoc dla bojowników walczących z  Rosjanami na obszarze Kaukazu Północnego. Lotnictwo rosyjskie bombardowało obozy uchodźców czeczeńskich, lekceważąc przy tym fakt, iż leżą one na terenie państwa gruzińskiego. Reasumując, popieranie niepodległej Czeczenii mogło być wspólnym mianownikiem dla polityki zagranicznej Polski i Gruzji na obszarze Kaukazu Północnego. Ważnym graczem w tym regionie jest Turcja, kraj należący do Paktu Północnoatlantyckiego, czyli będącym w sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, a jednocześnie przez setki lat wróg Rosji. Kaukaz był postrzegany przez pryzmat bezpieczeństwa Ankary. Gruzja miała być państwem oddzielającym ją od Federacji Rosyjskiej, którą Turcy traktowali z  dużą podejrzliwością. Wspomnieć w tym kontekście należy o pomocy wojskowej Ankary dla Tbilisi (wartości około 30 mln dolarów). Atak wojsk rosyjskich w  1994  r. na Czeczenię wywołał wiele protestów w  państwie tureckim. Wypowiadał się w tej kwestii parlament, miały miejsce manifestacje w  obronie Czeczenów. Co więcej, Rosjanie oskarżali Turków o  wspomaganie materialne czeczeńskich bojowników. Podkreślić przy tym należy, że Turcja stanowi bardzo interesujący teren do penetracji polskiej gospodarki (baza traktatowa obu państw jest bogata), jej położenie geopolityczne wydaje się mieć charakter kluczowy dla szachowania Rosji, która zarówno dla Polski, jak i Turcji stanowiła przez setki lat zagrożenie. Popieranie niepodległej Czeczenii zbliżyć może politycznie Warszawę i Ankarę. Podkreślić również należy, iż bojownicy islamscy ukazują niewydolność Rosji w  zakresie bezpieczeństwa, akcja na Dubrowkę wykazała to w  sposób jednoznaczny. Pojawić się musiało na Zachodzie pytanie, czy kraj, który nie tylko nie potrafił powstrzymać ataku bojowników czeczeńskich w  stolicy Rosji, ale również wykazał nieudolność w  uwalnianiu zakładników, jest w stanie zagwarantować bezpieczeństwo w regionie. Istnie jeszcze jeden, historyczny aspekt współpracy polsko-czeczeńskiej. Polacy uczestniczyli w walkach Czeczenów przeciwko Rosji, po Powstaniu Listopadowym byli wcielani do carskiego wojska i wysyłani na Kaukaz. Wielu uciekało na stronę Szamila, służyli w jego armii, byli doradcami. Powstaniem Szamila za-

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

interesował się książę Adam Czartoryski, chcąc łączyć sprawę niepodległości Polski z walką górali o niezależność. Starał się wykazać, między innymi Anglii, że zdobycie przez Rosję Kaukazu niebezpiecznie wzmocni pozycję Rosji. Pojawił się pomysł stworzenia Legionu Polskiego, który wspomógłby Czeczenów w  ich walce. Polacy również uczestniczyli w  wielkich przedsięwzięciach ekonomicznych, dość wspomnieć inżyniera Rozwadowskiego, twórcę rurociągu Baku-Supsa, skąd kaspijska ropa naftowa miała docierać do Morza Czarnego (rzecz działa się przed I wojną światową). Wydaje się, że relatywnie odległa od Polski Czeczenia ma jednocześnie ogromny wpływ na sytuacje geopolityczną Polski, III Rzeczpospolita powinna być żywotnie zainteresowana wydarzeniami na Kaukazie Północnym.

Bibliografia [1]

Balcer A., Rohoziński J., Konończuk W., Tworkowski W., Sadowski R., Menkiszak M., Piotrowski M.A., Turcja po rozpoczęciu negocjacji z  UE — relacje zagraniczne i sytuacja wewnętrzna. Cz. II, Warszawa 2008 [2] Czeczenia — Jej inna twarz, Surowce mineralne, http://www.wilkwolny.republika.pl/przyroda4.html Emirat Kaukaski, http://czeczenia.blog.onet.pl/ [3] Falkowski M., Polityka Rosji na Kaukazie południowym i w Azji Centralnej, Warszawa 2006 [4] Falkowski M., Czeczenia a  Rosja: znaczenie kwestii czeczeńskiej dla współczesnej Rosji, Warszawa 2003 [5] Falkowski M., Polityka Rosji na Kaukazie Południowym i Azji Centralnej, Warszawa 2006 [6] Falkowski M., Kaukaz Północny: rosyjski węzeł gordyjski, Warszawa 2004 [7] Łoskot A., Turcja — korytarz tranzytowy dla surowców energetycznych UE?, Warszawa 2005 [8] Michałowski W.S., Wielka gra o  Kaukaz, http:// www.bankier.pl/wiadomosc/Wielka-gra-o-Kaukaz-2293717.html [9] (PAP), UE chce importować energię z  Gruzji i zmniejszyć zależność do Rosji, http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,4100386.html [10] Wańczyk K., Polityka Federacji Rosyjskiej wobec Regionu Morza Kaspijskiego w latach 1999–2004, Toruń 2007 [11] Wilczyński M., Polscy sojusznicy Kaukazu, ,,Gazeta Polska” z 2 lutego 2011 [12] Zajączkowski W., Rosja i narody ósmy kontynent. Szkic dziejów Eurazji, Warszawa 2009

49


UCZMY SIĘ OD ROSJAN Piotr Syryczyński

Wstęp1 Udokumentowane zasoby gazu w Polsce topnieją. Do tej sytuacji doprowadziły wysoka dywidenda pobierana z PGNiG przez Skarb Państwa i polityka taryfowa URE. Struktura taryf ukrywa tzw. subsydiowanie skrośne: osoby używające gazu do ogrzewania mieszkań płacą za niego o 25 gr za 1 m sześc. mniej, niż powinny. W zeszłym roku [2011] Polska pozyskała 1,2 mld m sześc. nowych złóż gazu. Tymczasem wydobycie sięgnęło 5,7  mld m sześc. W  efekcie krajowe zasoby zmalały do 63 mld m sześc., choć jeszcze osiem lat temu było ich aż o  20  mld m sześc. więcej. Dla porównania w  Rosji Gazprom udostępnił w 2011 r. 720 mld m sześc. nowych złóż przy wydobyciu rzędu 513  mld m sześc. To ciekawe, bo skala nakładów poszukiwawczych w 2011 r. w Gazpromie była niewiele wyższa niż w PGNiG — odpowiednio 158 km i 49,3 km wierceń. Gazprom uzyskał jednak przyrost zasobów i potrafi nadążyć z ich odtwarzaniem; PGNiG — nie. Rosjanie nieco zmienili politykę. Szefem poszukiwań w Gazpromie mianowano energicznego bankowca, który wprowadził nowe zasady — inwestycje w obszary poszukiwawcze muszą być sfinansowane wieloletnimi kontraktami typu take-or-pay zawartymi z  odbiorcami (zapis kontraktowy, według którego klienci, którzy nie odbiorą zamówionego gazu, i  tak muszą za niego zapłacić). Tak postępują koncerny. A co z PGNiG? Dywidenda w 2011 r. wyniosła aż 708 mln zł. To 164 mln zł na każdy 1 mld metrów sześc. wydobytego gazu. Dywidenda wypłacona przez rosyjskich gigantów Gazprom i Novatek to razem 109,2 mld rubli, czyli ledwie 20 mln zł na 1 mld m sześc. wydobytego gazu. Skarb Państwa sam ogałaca więc PGNiG z  reszty środków. Dodatkowo spółka ponosi straty na polityce taryfowej prowadzonej przez regulatora. Chodzi o dotowanie gazu importowanego z Rosji tanim gazem krajowym, jak również zaniżone stawki taryfy dla podmiotów używających gazu do celów ogrzewania zimą i to o przynajmniej 25 gr/m sześc. Moim zdaniem trzeba dziś zacząć oszczędzać polskie złoża, a  zachęcać do importu gazu, przynaj-

mniej do czasu, gdy będą pozyskane nowe zasoby. W  XV  wieku Polska była czołowym państwem, w  którym system regulacji górnictwa był wzorem dla innych krajów, a  dochody z  tego źródła stanowiły podwalinę potęgi. 600 lat później jesteśmy dziwacznym kuriozum wobec światowego sektora wydobywczego.

Tabeli, tabelki Światowy przemysł wydobywczy otwiera się coraz bardziej na niezależną weryfikację swoich zasobów i postępowania ze złożami. Prezentowane liczby za rok 2011 są o wiele bardziej wiarygodne niż dane i  liczby, jakie prezentowano w końcu XX wieku gdy miało miejsce wiele transakcji po cenach odbiegających od jakichkolwiek realiów rynkowych. Dzięki tej sytuacji zebrano dane prezentowane w kilku następnych tabelach, z których wyciągane są wnioski. Dla utrzymania systemu gazowniczego Rosji zapewniono w 2006 ustawowy monopol Gazpromu [ustawa z  18 lipca 2006 No.117-FZ] daje Gazpromowi lub jego spółkom-córkom, w  których ma 100 % udziałów wyłączne prawo do eksportu gazu lub LNG wyprodukowanych na jakimkolwiek polu wydobywczym w Rosji. Jak pokazano dalej jest to podstawowy klocek piramidy, bez którego ten system byłby niespójny.

Dotacja biednych do bogatych Dzięki polityce kolejnych kilku rządów wytworzono sytuację dotacji w Polsce do zamożniejszej części społeczeństwa czyli tej, która używa gazu do ogrzewania w okresie zimowym. Komercyjne koszty magazynowania gazu w  Europie to 60 USD za 1000  m³ za sezon ale opłaca się tam budowa nowych magazynów. Formą magazynu jest także terminal LNG, który umożliwia de facto i pewne magazynowanie gazu ale także odbieranie gazu głównie w  okresie zimowym. W  Polsce cena za magazynowanie gazu jest sztucznie zaniżona do kwoty ok. 5 USD za 1000 m³ — dwunastokrotnie poni-

1 Wstęp do tego artykułu był opublikowany jako samodzielna wypowiedź w Dzienniku Gazecie Prawnej z 21–11–12. Całość artykułu prezentowanego tutaj została przygotowana wyłącznie w oparciu o publicznie dostępne dane, z których większość była [przed ich opublikowaniem przez dany podmiot] weryfikowana przez renomowanych międzynarodowych audytorów. W sytuacji wątpliwości jest to odrębnie zaznaczane przy niektórych danych

50

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


Polska/PGNiG 5,7 mld m³ co daje ok. 4,3 mld m³ w przelicz na gaz wysokometanowy

Rosja/Gazprom + Novatek + inni Rosja : 513,2 mld m³ Gazprom + 53,5 mld m³ Novatek + inni Wydobycie w 2011 ok. 98 mld m³ = 665 mld m³1 Rosja [wydobycie 665 mld m³] + import z Azji Centr [33 mld Polska — zużycie w 2011 ok. 15,4 mld m³ z czego imm³3] = 698 mld m³ z czego ok. 73,5 % kontroluje Gazprom, Dane zbiorcze do bilansu port ok. 10,9 mld m³ plus wydobycie krajowe 4,3 mld Centr Azja to 5 % z 698 , Novatek to 7,7 % z 698 plus inni m³ w przeliczeniu na wysokometanowy2 niezależni 13–14 % z 698 mld m³4 Rosja zużycie wewnętrzne szacunkowo 67 % z 698 mld m³ = Zużycie gazu w danym kraju w 2011 14,5 mld m³ 467 mld m³, wg Gazpromu 473 mld m³5 Odkrycie pięciu nowych złóż w tym Mynginskoe na Morzu Ochockiem, Novotatischevskoe w rejonie Orenburga, SeveroNowo udostępnione lub odkryte złoża -Trassovoe i Myginskoe w rejonie Tomska, Ignyalinskoe Trzy złoża o łącznych zasobach ok. 1,14 mld m³ w 2011 wg rejestrów i danych publiczw rejonie Irkutska. Gazprom — przyrost rezerw o prawie Ubytek około 4 mld m³ nych, zmiany stanu zasobów 1900 mld m³ z czego 720 mld m³ jako efekt badań i inwestycji , 1804 mld m³ to efekt „pozyskania licencji”6 a wydobycie zmniejszyło to o 513 mld m³ Ubytek/przyrost zasobów w roku 2011 Ubytek ok. 2,5 mld m³ (bilansowych i pozabilansoPrzyrost co najmniej o 2800 mld m³ w danym kraju wych) PGNiG 1,2 mld złotych w 2011 oraz 2,88–3,5 mld zł to Nakłady na poszukiwania gazu (i ropy) Gazprom 50,7 mld RUB w 2011 = 5 mld PLN nakłady innych podmiotów 49,3 km wierceń, 973 km sejsmiki 2D w kraju i 843 km Gazprom: 157,7 km wierceń, 2800 km sejsmiki 2D w kraju Techniczny zakres badań 2 sejsmiki 3D w kraju i 8800 km2 sejsmiki 3D w kraju Ilość gazu w poduszkach magazynów 6,48 mld m³ Ok. 160 mld m³ (szacunek) gazu Zasoby przemysłowe złóż gazu ziemGazprom 22.800 mld m³ (wg PRMS do raportu rocznego nego wg danych rządowych na koniec 62,96 mld m³ całość Polski 31.12.2011) + 1321 mld m³ Novatek + inni producenci około 2011 roku 2000 mld m³ (szacunek własny)7 Zasoby wydobywalne ABC1 (dawne wg 35.046 mld m³ Gazprom + Novatek 4.056 mld m³ + nie więcej 90 mld m³ ??? kwalifikacji „geologicznej”) niż 7.000 mld m³ u innych podmiotów 66,7 mld m³ Rosja + 0,9 Białoruś ale użycie tylko 47–48 mld 1,3 mld m³ po odłączeniu pojemności zarezerwowanej m³ z tego 20 -30 % jest de facto używane na cele wewnętrzne Magazyny (pojemność) w 2011 dla OGP Gaz-System i pojemności na cele wydobywa ok. 80–70 % na cele eksportowe. Z tego Novatek używa cze 1,2 mld m³ rocznie oficjalnie plus „pośrednio”. 91 mld rubli Gazprom + 18,2 mld rubli Novatek (*0,104 RUB Wypłacona dywidenda w roku 2011 (za 708 mln złotych = 164 mln PLN/1 mld m³ wydobytego kurs do PLN) = 11,36 mld PLN = 20 mln PLN/1 mld m³ wydorok 2010) gazu bytego gazu Dochody z magazynowania gazu Brak danych — ukryte w dochodach ze sprzedaży gazu 31,5 mln zł w 2011 w okresie zimowym8 Teoretyczne dochody z magazynowania gazu gdyby stosować ceny z EuPGNiG 2 mld m³ * 55 USD/1000 m³ = 110 mln USD = Gazprom 48 mld m³ * 55 USD/ 1000 m³ = 2,64 mld USD ropy Zachodniej (55–60 USD/1000 m³ 374 mln złotych za sezon) 1 Przykładowo TNK-BP wydobył w 2011 14,1 mld m³ gazu ale większość została zutylizowana od razu w obiektach energetyki gazowej. Warto pamiętać, iż z kwoty 513 mld m³ wydobytego gazu ok. 45,8 mld m³ gazu zużyto na tłoczenie pozostałej ilości gazu w systemie (oraz gazu importowanego). W 2010 zużycie na tłoczenie wyniosło 43,6 mld m³. 2 Str 15 sprawozdania zarządu PGNiG za rok 2011 3 Import z Azji Centralnej do Rosji wyniósł w 2011 tylko 33 mld m³ za to import do Chin z tego samego rejonu przekroczył 40 mld m³ 4 Kolejne podmioty to Rosneft, który w 2011 wydobył 12,8 mld m³ gazu oraz Itera, która w roku 2011 wydobyła ok. 12,6 mld m³ gazu a przesłała do odbiorców przez sieć Gazpromu ok. 23,4 mld m³ (czyli drugie tyle pochodzi od innych dostawców, też z importu z Azji). 5 Wewnętrzne zużycie w Rosji w roku 2011 jest szacowane w tym rejonie wartości. Brak w tym zakresie jednoznacznych źródeł. Sprzedaż gazu przez Gazprom w roku 2011 to łącznie 519 mld m³ z czego 280,7 mld m³ w Rosji, 81,7 w krajach byłego ZSRR i 156,6 mld m³ do Europy i innych krajów. 6 „pozyskanie licencji” to zwykle zakup firm, które nie podołały inwestycjom w udostępnienie tych złóż lub otrzymanie koncesji w różnych procedurach. 7 Dane o zasobach kontrolowanych przez innych graczy nie są w pełni wiarygodne. Itera kontroluje 49% in OJSC Sibneftegaz [ok. 490 mld m³ zasobów], 49% in CJSC Purga [ok. 216 mld m³ zasobów], 67% in CJSC Uralsevergaz-OGC co daje tej firmie „kontrolowane” zasoby około 510 mld m³ ale jest to tylko zgrubne oszacowanie. Inni mniejsi gracze nie publikują w pełni sprawdzalnych danych. 8 W wielu kontraktach nie ma wprost określonej ceny za magazynowanie ale „wypadkowa” cena ukrywa ten koszt po stronie dostawcy. Z tego powodu cena dla odbiorcy, który ma własne magazyny (np. Łotwa) jest de facto ceną wyłącznie za dostawy gazu w okresie letnim.

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

51


żej tego ile powinna wynosić [decyzje taryfowe Prezesa URE]. Skutki są znane: PSE Operator nie zamierza budować gazowych mocy szczytowych gdyż m.in. nie ma potrzebnych na ten cel magazynów gazu. Urealnienie cen wymagałoby dużej podwyżki dla podmiotów używających gazu do celów ogrzewania zimą o przynajmniej 25 gr za m³ gdyż obecnie ta grupa odbiorców jest beneficjentem tego ukrytego subsydiowania. Taka podwyżka, łatwa do wprowadzenia po montażu inteligentnych liczników, natychmiast spowodowałaby przełączanie się na ciepło sieciowe co także byłoby czynnikiem obniżającym zużycie gazu w okresie zimowym.

„Średnie ceny” a realia ekonomiczne W 2011 Gazprom eksportował gaz po średniej ce2 nie 383 USD za 1000 m³ . Polska płaciła w roku 2011 prawdopodobnie ok 422 USD za 1000 m³ co wyliczono w  sposób opisany dalej. Na stronie 44 sprawozdania skonsolidowanego PGNiG za rok 2011 można przeczytać, że koszt sprzedawanego gazu wyniósł w roku 2011 13,35 mld zł (wzrost z wartości 11,00 mld zł w roku 2010 czyli o  20 %). Na stronie 86 sprawozdania zarządu PGNiG za rok 2011 ujawniono, że sprzedaż segmentu wydobycie wyniosła dla innych segmentów tylko 1,2 mld PLN. Zatem za importowany gaz zapłacono (bez usług przesyłowych) kwotę rzędu 12,15  mld złotych. Ponieważ zakupiono z importu łącznie (nie tylko od Gazpromu) ok. 10.9  mld m³ to daje to średnią cenę zakupu z importu rzędu 1115 PLN za 1000 m³. Można założyć (w  oparciu o  publiczne wypowiedzi osób związanych z tymi kwestiami), że cena z Gazpromu była wyższa od średniej i wyniosła prawdopodobnie rzędu 1250 PLN za 1000 m³ co przy kursie 2,96 PLN/USD daje szacunkową cenę rzędu 422 USD za 1000 m³. Wydobycie w  Polsce realizowane przez PGNiG w 2005, 2006 i 2007 było 4,3 mld m³ w przeliczeniu na gaz wysokometanowy. Wydobycie w  roku 2011 było także tylko 4,3  mld m³. Gdy rząd polski zaczynał proces prywatyzacji PGNiG, politycy opowiadali, iż ma ona służyć m.in. zwiększeniu bezpieczeństwa energetycznego, pozyskaniu nowych zasobów, budowie nowych magazynów gazu itd. itp. Jak było naprawdę pokazują następne grupy liczb. Jeśli założymy (optymistycznie), iż cały zysk PGNiG za 2011 wynikł z  posiadania „tanich własnych złóż” to jeśli doliczymy go do ww. ceny ze sprzedaży wewnętrznej to mamy cenę za gaz na poziomie ok. 2,8 mld PLN za 4,3 mld m³ czyli 220 USD za 1000 m³ (kurs 2,96 PLN/USD). Jeśli jednak przyjąć, iż część zysku PGNiG tworzona jest w obszarze dystrybucji i usług

dla innych podmiotów to realna cena gazu jest nawet poniżej 200 USD za 1000 m³ w roku 2011. Zatem gaz z polskich złóż jest wyceniony na poniżej 50 % wartości gazu z importu. Wniosek: zasoby przemysłowe gazu w  Polsce spadają bo wynika to z  nierealnej ceny za gaz z  polskich złóż. Gdyby pozwolono spółce PGNiG S.A. na sprzedawanie gazu po cenie nie niższej niż 90 % ceny gazu z  importu automatycznie spadłoby zużycie gazu w Polsce o 1 lub nawet 2,5 mld m³. W ten sposób dochody Gazpromu zmalałyby o  nawet 800  mln USD ze sprzedaży do Polski a  dochody (i  zyski) PGNiG wzrosły znacznie czyli nawet o 1,89 mld PLN rocznie [4 mld m³ * [380–220] USD/1000  m³ * 2,96 PLN/USD]. Ilość gazu sprzedawanego przez PGNiG nie uległaby w ogóle zmianie bo najpierw z  rynku usunięto by część najdroższego gazu i  byłby to gaz ze wschodu !. A  część odbiorców musiałaby szukać innego tańszego źródła energii. Odrębnym zagadnieniem byłby wywołany tą sytuacją gwałtowny wzrost kursu akcji PGNiG i dyskusja kto jest winny tej sytuacji (sprywatyzowania spółki przy zaniżonej cenie za gaz). To jedna z przyczyn, dla której kolejne rządy wstrzymują się z rozwiązaniem powstałej sytuacji ale można to zagadnienie rozwiązać — pomysł zaprezentowany dalej. Nigdy nie było aktu rangi ustawy, który by zezwalał prezesowi URE na utrzymywanie poprzez taryfy dotowania w ten sposób gazu rosyjskiego. Dotowanie to, początkowo w niewielkiej skali, zaczęło się około roku 1999 i jego ewidentnym skutkiem jest to, że polska gospodarka kupuje zbyt dużo gazu z importu a nie próbuje się uniezależnić szukając konkurencyjnych dostawców lub inwestując w  inne źródła energii (węgiel brunatny, energię jądrową, energię ze źródeł odnawialnych itd. itp.). W roku 1999 zatrzymano propozycję takiej restrukturyzacji PGNiG, która zakładała wydzielenie najpierw z  tej spółki części wydobywczej, poddanie jej normalnym zasadom rynkowym, a  dopiero potem prywatyzowanie reszty. Całkowicie wbrew logice światowego przemysłu wydobywczego uznaje się od 2000 roku za koszt uzasadniony dla celów taryf jakąś hipotetyczna cenę, która wynika z zasad ochrony odbiorców. Można podziwiać spółkę komercyjną, która od lat, mimo zaniżenia cen wydobywanej kopaliny o ponad 50 % procent utrzymuje jej wydobycie na niezmienionym poziomie a  nawet inwestuje — aczkolwiek właśnie inwestuje zbyt mało a zasoby spadają i widać już w tunelu światło nadjeżdżającej lokomotywy. Można podziwiać także upór inwestorów i funduszy inwestycyjnych, którzy ciągle utrzymują swoją wiarę w przyszłe zyski tego podmiotu.

2 Dane z raportu rocznego ale de facto jest to cena z uwzględnieniem cen dla takich odbiorców, którzy odbierają gaz tylko w okresie letnim

52

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


Koszty pozyskania nowych zasobów W  Rosji zasoby gazu są  zwiększane ale koszt ich pozyskania jest o  wiele wyższy niż w  przeszłości. W Gazpromie jest nowe podejście, iż ważne jest nie to ile się wierci kilometrów ale to czy te wiercenia mają sens ekonomiczny, szefem poszukiwań mianowano energicznego bankowca. Jest to tylko przykład jednej z  wielu nominacji w  tym sektorze, które zmieniają podejście na normalne, takie jak ma miejsce na świecie. W  roku 2011 przyrost zasobów w  kategoriach ABC1w Gazpromie był o 2000 mld m³ gazu [z 33052 mld m³ do 35047 mld m³] z czego tylko 207 mld 3 to różnica między udostępnionymi złożami a  wydobyciem ale aż ok. 1800 mld m³ to pozyskane od innych podmiotów lub od rządu prawa do obszarów wydobywczych. Inwestycje w  te nowe obszary muszą być sfinansowane wieloletnimi kontraktami typu take-or-pay zawartymi z  odbiorcami a  zatem budowa trzeciej nitki Nord Stream jest oczywista. Tak postępuje każdy koncern — podobnie BHP z Olympic Dam w Australii [miedż i uran] i kopalnia Bogdanka, która buduje Stefanów [węgiel]. Kosztem pozyskania zasobów dla Gazpromu nie jest jednak samo poszukiwanie gazu (tabela pokazuje, że Gazprom niewielkie kwoty wydaje na same poszukiwanie i  dokumentowanie złóż) ale olbrzymim kosztem jest wybudowanie i  utrzymanie infrastruktury służącej do jej przesyłu. Pouczający jest tu przykład ropociągu przez Alaskę, w  którym przesył ropy zaczyna spadać co grozi wzrostem kosztów eksploatacji w przeliczeniu na tonę ropy. Ponieważ ropociąg ten jest jedyną drogę eksportu to w  razie braku zgody nowej-starej administracji prezydenta Obamy na rozszerzenie złóż na tereny wokół brzegów Alaski za 3–5 lat koncerny wydobywające tam ropę mogą nawet w ogóle wstrzymać jej wydobycie ze względu na zbyt duże koszty transportu. Z podobnych przyczyn nie ma zgody na sfinansowanie za 6 mld USD gazociągu przez Alaskę [1100 km] gdyż w warunkach otwartego rynku jest on po prostu za drogi. Skutkiem tego już od roku 2015 zacznie brakować gazu w  zamieszkałych rejonach Alaski na cele grzewcze i  wytwarzania energii elektrycznej. Jedynym rozwiązaniem jest jak najszybsza budowa terminalu LNG do rozładunku gazu wożonego z  południa USA lub od innych dostawców. Zatem piętą achillesową Gazpromu jest kosztowna utrzymaniu i bardzo duża infrastruktura przesyłowa a  nie są  nimi złoża. Politycy i  dziennikarze, którzy zachwycają się tym, że o  to Novatek, Itera czy Rosnieft będą konkurentami Gazpromu są  jak dzieci we mgle bo nie dociera do nich fakt, że po prostu ten „konkurencyjny” gaz od „konkurentów” Gazpromu musi zostać przetransportowany do Europy tymi sami gazociągami a zatem ich koszty techniczne ktoś musi zapłacić.

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

Gazprom jest właścicielem największego na świecie systemu rurociągów o  długości 160.000 km. Ale tylko 63 % tej sieci ma wiek niższy niż 30 lat. Sieć ta przetransportowała w  roku 2011 ok. 680  mld m³ gazu z  czego konkurenci Gazpromu przesłali 81,5  mld m³ (w tym Novatek 29,3 mld m³ i Itera 22 mld m³). Utrzymanie tej sieci to zużycie roczne 45  mld m³ gazu na tłoczenie — tylko przy cenach rosyjskich to kwota rzędu 4 mld USD. W roku 2011 tylko 2,5 tys km nowych gazociągów oddano do użytku a 432 km zrekonstruowano a zatem daje to odtworzenie sieci jedynie z szybkością raz na 64- 70 lat. To oznacza, ze nawet obecne nakłady nie są wystarczające do utrzymania struktury wiekowej sieci bez zmian. Ale ogólne nakłady inwestycyjne związane z transportem gazu w roku 2011 wyniosły 900 mld rubli i wzrosły w stosunku do roku 2010 o 400 mld rubli. To oznacza, że koszt 1 km nowego gazociągu magistralnego wraz z  pompowniami i  całości dodatkowego wyposażenia wyniósł nawet 320  mln rubli za km [800 mld/2,5 tys km] a to oznacza koszt rzędu 10 mln USD za km. Gdyby (teoretycznie) Gazprom chciał utrzymać średni wiek gazociągów tylko 45 lat to musiałby rocznie budować nawet 3550 km magistralnych sieci rocznie co oznaczałoby konieczność ponoszenia wydatków o  40 % większych czyli musiałby znaleźć dodatkowe 360  mld rubli w  swoim budżecie. W  roku 2011 (dzięki decyzjom politycznym o  podwyżkach cen gazu na rynek wewnętrzny) Gazprom zdołał zwiększyć program inwestycyjny z 500 mld rubli (2010) do 900 mld (2011). Jednak są duże wątpliwości czy politycy pozwolą Gazpromowi na dalsze zwiększanie rocznego poziomu inwestycji. Dla dowolnego producenta kopaliny ponoszenie tego typu wydatków na trasy transportu kopaliny do klienta ma sens ekonomiczny tylko w sytuacji gdy ten klient lub podmiot tranzytujący gaz zgadza się na podpisanie umowy typu take-or-pay. Co więcej fakt eksportowania rocznie 268  mld m³ powoduje, że de facto koszty utrzymania sieci są pokrywane wyłącznie przez odbiorców zagranicznych — widać to po strukturze cen w  Rosji. Jeśli w  centrum Unii Europejskiej znaleziono by duże zasoby gazu łupkowego pozwalające nawet na wydobycie i  sprzedaż rocznie tylko 30  mld m³ to automatycznie ceny na wewnętrznym rynku Rosji musiałby wzrosnąć o kolejne 25 USD za metr sześcienny gazu czyli o  dodatkowe 27 %. Dlaczego ? To proste, te 30 mld m³ daje przychód 12 mld USD (30 * 400 USD) i trzeba by tę samą kwotę przerzucić na ceny gazu sprzedawanego na rynku wewnętrznym czyli na te 470  mld m³ [jako dodatkowa opłata za odtworzenie stanu sieci płacona przez dowolnego odbiorcę gazu] co daje dodatkowo 25,5 USD za 1000 m³. Zatem konkurencja na rynku europejskim

53


i spadek cen odbija się natychmiast na wewnętrznym rynku rosyjskim i zmusza władze Federacji Rosyjskiej do podnoszenia cen. To są  mechanizmy makroekonomiczne, które nie mają nic wspólnego z  polityką czy demokracją w  danym kraju. Utrzymanie sieci gazociągów mającej 160.000 km kosztuje bez względu na to czy na Kremlu jest car, prezydent, I  sekretarz partii czy też wybrana w  pełni demokratyczna władza. Każdy rząd mający tak dużą infrastrukturę, która wymaga stałych kosztów staje się jej zakładnikiem — albo ją utrzymuje albo rozpada się z powodu bankructwa. Dodatkowym ukrytym kosztem jest także pilnowanie tych gazociągów przed atakiem terrorystycznym i prawdopodobnie można by przypisać na ten cel z 10 % całego budżetu sił specjalnych w Rosji. Zasilanie gazem olimpiady w Sochi zrealizowano ponad 200 km podwodnym rurociągiem bo tylko takie rozwiązanie jest odporne na te zagrożenia. Podobnie jest z  polskim PKP, które w  roku 1989 było przynajmniej dwa razy za duże pod względem infrastruktury gdyż po prostu była to zapasowa infrastruktura na wypadek trzeciej wojny światowej. I  tak samo polski rząd nie potrafi sobie poradzić z tym systemem. Warto też pamiętać, ze każda nowo budowana infrastruktura np. rurociągi Sakhalin — Khabarovsk – Vladivostok wymagają dodatkowych inwestycji w złoża aby mogła być w pełni wykorzystana. Tutaj była bowiem sytuacja, która groziła uruchomieniem rurociągu bez złóż bo dawne kierownictwo Gazpromu zaczęło te inwestycje nie mając zapewnionych złóż do jej wykorzystania. W trybie awaryjnym kilka lat temu „przydzielono” Gazpromowi nowe złoża bez przetargu bo groziła klapa polityczna z tą inwestycją.

Cła i podatki Kolejny problem Gazpromu to fakt, iż eksportowany gaz jest obłożony cłem a  także podatkami od wydobycia — według raportu rocznego Gazpromu zapłacił on łącznie tych podatków 382  mld rubli z  czego szacunkowo 280 mld rubli w odniesieniu do gazu eksportowanego czyli średnio 1,04 rubla za m³ (268,3 mld m³ eksportu wg raportu rocznego = suma eksportu do Europy i  krajów byłego ZSRR) co oznacza ok. 0,11 PLN w każdym metrze sześciennym gazu. Jako polscy odbiorcy możemy zatem powiedzieć, iż w każdym metrze sześciennym gazu, który zużywamy ok. 11 groszy to cło i inne podatki jakie nakłada na gaz rząd rosyjski lub 16 groszy to dywidenda, którą Minister Skarbu Państwa zabiera z  PGNiG. Tak wysoką dywidendę może zabierać gdyż inne organy rządowe robią wszystko aby utrzymać monopol PGNiG na rynku wewnętrznym. Dodatkowo także płacimy w Polsce polski VAT jeśli jeste-

54

śmy indywidualnymi odbiorcami, którzy nie mogą sobie go odliczyć. Zatem obie władze podobnie zasilają się z rynku gazu. System podatkowy w  Rosji będzie ulegał zmianie, pierwszy etap obowiązuje od 1 października 2011 a  drugi ma (teoretycznie) obowiązywać będzie już od 2015 roku. Także od stycznia 2012 nieco zmodyfikowano tzw. podatek od wydobycia kopalin i obecnie (koniec 2011 roku) wynosi on 509 rubli za 1000 m³ dla Gazpromu (622 w roku 2014), dla innych podmiotów wynosi 49 % stawek płaconych przez Gazprom.

Uprzywilejowani odbiorcy Gazprom ma także inne kłopoty i  to poważne — jeden to nie płacący odbiorcy. Największym politycznym problemem jest Mołdawia gdzie zaległości przekroczyły 4  mld USD za gaz zużyty głownie przez elektrownię w  Nadniestrzu, która w  ponad 80 % energii zasila Mołdawię. Teoretycznie można po prostu odciąć niepłacącego klienta ale w ten sposób otworzyłaby się puszka Pandory — całe Nadniestrze po prostu stałoby się jednym wielkim bankrutem a  ponadto znaczna część Mołdawii także musiałby ograniczyć się do prymitywnej gospodarki. A  poprzez Mołdawię (i  Nadniestrze) idzie tranzyt gazu do Bułgarii i Turcji. Ten geograficzny układ wykorzystuje z całą bezwzględnością grupa osób sprawująca władzę w  tzw. Republice Naddniestrza, która uważa, ze gaz im się należy (za darmo lub po cenie „rosyjskiej”) gdyż po prostu jest to gaz z dawnego ZSRR, którego oni nadal są  częścią (taka jest ich ideologia). Gdyby Gazprom zostawił te prawie 0,5 mln rosyjskojęzycznych mieszkańców tego obszaru bez gazu i energii elektrycznej to ataki nacjonalistów na rząd na Kremlu mogłyby znacząco zmienić rosyjską scenę polityczną. Opisywany przez polskie media konflikt z  Białorusią już wygasł, po uporządkowaniu spraw własnościowych Gazprom zamierza zainwestować i podnieść tranzyt przez ten kraj , może nawet o 15 mld m³ w ciągu kilku lat co dobrze wróży dla Polski. Zwiększony tranzyt przez Polskę to szansa na normalne dogadywanie się co do cen i  ilości bez obustronnego potrząsania szabelką.

Limit ceny gazu dla rynku wewnętrznego Spółki rosyjskie mają obowiązek aby pozostawiać ok. 67 % gazu na rynku krajowym stąd gospodarka Rosji ma dostawy gazu po stosunkowo niskich cenach — w  roku 2011 zużyto 473  mld m³. Powoduje to nieefektywność energetyczną — w  użyciu są nawet bloki energetyczne zużywające o  40 % więcej gazu niż nowoczesne obiekty.

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


Szacunkowa cena po jakiej PGNiG jest zmuszany przez ograniczenia polityczne do sprzedaży na rynek wewnętrzny to 200 USD* za 1000 m³

>

Szacunkowa cena po jakiej Gazprom jest zmuszany przez ograniczenia polityczne do sprzedaży na rynek wewnętrzny to 89,5 USD za 1000 m³**

* Cena jest wyliczona według metodologii opisanej wcześniej tzn z doliczeniem zysku całej grupy PGNiG jako tworzonego przez eksploatowany gaz. ** Str 20 sprawozdania rocznego Gazpromu, w roku 2010 było to 75,6 USD za 1000 m³

Z puli 473 mld m³ gazu jakie trafia na rosyjski rynek wewnętrzny kwotę ok. 280 mld m³ dostarcza Gazprom a  resztę inni dostawcy, wobec których ten przymus sprzedaży także jest stosowany. Egzekutorem tego obowiązku jest właśnie Gazprom bo on ma monopol na ewentualną sprzedaż eksportową. Średnia cena sprzedaży przez Gazprom dla krajów dawnego ZSRR w  roku 2011 to 289,5 USD za 1000 m³. Ale tak jak każda „średnia” nie pokazuje ona pełnego zróżnicowania. Obowiązuje tu prosta zasada, jeśli można od kogoś ściągnąć więcej to takie są  stawiane żądania. I  nie ma polityki ale jest bezwzględny biznes bo bez środków z eksportu cały system mógłby zwalić się jak domek z kart. A zatem i Kreml (prezydent Rosji) i ulica Chłodna w Warszawie (prezes Urzędu Regulacji Energetyki) postępują jednakowo — zmuszają swojego głównego gracza na swoim rynku gazu do sztucznego utrzymywania cen na rynku wewnętrznym na poziomie nie pozwalającym na odtwarzanie zasobów. Różnica jest tylko jedna — gdyby nie eksport to w Rosji nie byłoby możliwe sfinansowanie udostępnienia nowych złóż. Warto pamiętać, że potępiany przez polskich polityków rurociąg Nord Stream nie daje żadnych „nowych” dostaw gazu do Europy. Jest to tylko nowa infrastruktura zastępująca stare trasy bo tamtymi trasami producent gazu nie miał gwarancji, iż będzie mógł mieć kontrakty typu take-or-pay. Właśnie Nord Stream stał się narzędziem wyegzekwowania ceny „rynkowej” od Ukrainy. Jeśli Ukraina rzeczywiście zmieni dostawców gazu i urealni ceny na rynku wewnętrznym to z kolei połowa produkcji przemysłowej wschodniej Ukrainy stanie się mało konkurencyjna w  stosunku do fabryk rosyjskich. A  to ułatwi podwyżki gazu na wewnętrznym rynku rosyjskim. Program gazu łupkowego w Polsce pokazuje, że pierwsze optymistyczne szacunki zakładają pozyskanie np. 2  mld m³ gazu przez okres np. 15 lat poprzez zainwestowanie minimum 5  mld PLN w  same wiercenia [150 odwiertów po 35 mln PLN) i pewnie z 2 mld PLN w  dalsze prace. Przy spodziewanych kosztach finansowych musi dać cenę gazu na poziomie min. 12  mld PLN (4 mld USD) za 30 mld m³ czyli minimum 130 USD za 1000 m³. To jest bardzo optymistyczne założenie bo

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

może się okazać, iż będzie to większa cena bo geologia jest nieprzewidywalna. Tu powstaje podstawowe pytanie — czy cena na gaz łupkowy będzie także sztucznie ograniczana przez Prezesa URE i postanowienia ustawowe ? Jeśli tak to nigdy tego gazu nie zobaczymy w realnych ekonomicznie ilościach. Z  drugiej jednak strony można wyobrazić sobie sytuację, że w obrocie na rynku będą w roku 2020 trzy rodzaje gazu — jeden po cenie 200 USD (ten ze złóż konwencjonalnych PGNiG ), drugi gaz łupkowy po cenie np. 300 USD za 1000 m³ oraz trzeci tj. gaz z importu ze wschodu po cenie 400 USD za 1000  m³. W  takiej sytuacji korupcja związana z otrzymaniem kontraktu na „dobry” gaz będzie niezwykle duża. Prawdopodobnie będzie potrzebny system talonów i przydziałów na tańsze gatunki gazu. Czy tak ma wyglądać rynek w świetle nowego Prawa gazowego aż do roku 2022 ? Jak w takich warunkach można normalnie zaplanować poważną inwestycję w sektorze elektroenergetycznym ?

Zarządzanie złożami W  szeregu rosyjskich przedsiębiorstw kierownicze stanowiska zaczynają zajmować stosunkowo młode osoby, które rozumieją realia rynkowe, a  przy tym są  dobrze wykształcone w  przemyśle wydobywczym. Nowe projekty kopalń są  przygotowane o  klasę lepiej niż podobne projekty w Polsce. Przykładowo w każdym projekcie starannie analizuje się wszelkie możliwe ryzyka i wycenia koszty dodatkowe, tworzy prawidłowo rezerwy na przyszłe zamykanie kopalń, i precyzyjnie szacuje strumienie przychodów. A  podstawowy warunek to żelazna zasada, iż każdy nowo uruchamiany projekt musi być oparty o wieloletnie kontrakty z odbiorcami. Rosyjski koncern Rosneft dla zarządzania program gazu łupkowego na zachodniej Syberii wziął na wiceprezesa doświadczonego eksperta z  USA. Metoda „Zosi samosi”, którą widzimy w wykonaniu polskich polityków i rozpaczliwe pomysły organizowania wszystkiego „polskimi” rękami to nie jest dobre podejście dla programów wydobywczych tej klasy. W  Norwegii przez dziesiątki lat większość decyzji o  systemie uruchamiania i  opodatkowania złóż została wypracowana przez zespół pod kierunkiem osoby, która pochodziła z  rodziny królewskiej i  nie mogła odziedziczyć tronu tylko dlatego, że jej babka nie była mężczyzną. Norweski system dał stabilne warunki dla wszystkich inwestorów a ci inwestorzy, którzy popełnili tam błędy gorzko to odczuli. Gdy Indie i Chiny nie chciały zaakceptować poziomu cen na miedź i uran to koncern BHP zawiesił projekt rozszerzenia kopalni Olympic Dam. Ta akurat decyzja pomaga firmie KGHM, która miałaby sporo kłopotów

55


na rynku gdyby tak duże złoże miedzi i uranu ruszyło. Odbiorcy chińscy zorientowali się bowiem, że mogą wygrywać różnych dostawców lepiej bo jest konkurencja. Te same Chiny zręcznie niemal zmonopolizowały rynek metali ziem rzadkich potrzebnych dla elektroniki. Poza ich kontrolą zostały tylko niewielkie złożą w  Kanadzie i USA, na Grenlandii i w Afganistanie. Polska przegapiła jak zwykle swoją szanse bo w prowincji Ghazni znajdują się jedne z  najlepszych światowych złóż litu, którego eksploatacja mogłaby być opłacalna. Ale o  tym kto dostanie to złoże będzie decydował już niedługo nowy rząd talibów. Od tego jak zręcznie ten nowy rząd zagra na tym rynku może zależeć struktura cen wielu kopalin. Jeśli polski rząd sztucznie ograniczy prawo koncesjonariuszy do zawierania wieloletnich kontraktów to utrudni finansowanie inwestycji w gaz łupkowy ale także uniemożliwi finansowanie wysokosprawnych elektrowni opartych na blokach CCGT. Jeśli polski rząd będzie się wtrącał do zarządzania projektami wydobywczymi i nakładał nierealne żądania np. sprzedaży tylko na giełdzie gdzie odbiorcami będą jedynie spółki mające taryfy to cały system będzie działał wadliwie. W XV wieku Polska opracowała doskonały (jak na ówczesne czasy) system negocjacji z niezależnymi grupami gwarków. Eksploatacja soli, srebra, ołowiu, talu i  innych cennych metali przynosiła dochody skarbowi. Polskie prawo i zasady tych kontraktów były pierwowzorem światowego prawa w tym zakresie i do dziś są one podstawą tysięcy inwestycji. Ale 600 lat później Polska ma kuriozalny system, który będzie odstraszał poważnych inwestorów. Jest to chory i  nielogiczny system, w którym decyzja urzędnika z ulicy Chlodnej ograniczyć może każdemu inwestorowi cenę sprzedaży gazu do 200 USD za 1000 m³.

Rekomendacje Należy oszczędzać obecnie polskie złoża a zachęcać do importu gazu, przynajmniej do czasu gdy będą pozyskane nowe zasoby. Należy także jak najszybciej ograniczyć ukrytą dotację polegająca na zaniżaniu ceny z  polskich złóż. Wprowadzony w  Polsce od 1.10.2012 podwyższony limit obowiązkowego zapasu gazu (do 30 dni) powoduje, że będzie jeszcze mniej pojemności magazynowej dla konkurencyjnych importerów. Rozwikłanie „dotacji” do rosyjskiego gazu można zrobić tylko w  ten sposób, iż trzeba w  nowym prawie przewidzieć zapłatę przez PGNiG (np. od 2014) roku nowego podatku w wysokości 90 % nadwyżki nad kwotę 220 USD za 1000 m³ wartości sprzedanego gazu ze złóż krajowych. Wtedy PGNiG mógłby (bez wywoływania zaburzeń na rynku akcji) utrzymywać ceny swojego gazu na poziomie 90–95 % ceny gazu rosyjskiego a  cały rynek uległby normalizacji. Bez takiej norma-

56

lizacji planowanie dużych nakładów na gaz łupkowy jest zaprzeczeniem sensu ekonomicznego. Jednocześnie z  momentem wprowadzenia ww. podatku należy ustawowo pozbawić Prezesa URE prawa decydowania o cenie gazu z polskich złóż po to, aby inwestorzy w sektorze gazu łupkowego mieli pewność, iż ten topór nie zostanie nigdy użyty ponownie. Należy jak najszybciej wprowadzić wyższą o  25 gr/m³ cenę w  okresie największego zużycia tzn. wtedy gdy Polska musi używać gaz z magazynów lub gdy musi kupować gaz po cenie wyższej. Jeśli Polsce się uda udokumentować istotne złoża gazu łupkowego to należałoby skopiować wiele elementów polityki gazowej Rosji: wprowadzić monopol na ewentualny eksport, utrzymywać ceny dla odbiorców zewnętrznych na poziomie zbliżonym do konkurencji (Rosji czy Norwegii), finansować całość infrastruktury z jednego źródła przychodów, domagać się od każdego dużego odbiorcy wieloletnich kontraktów typu take-or-pay, wprowadzić czytelny system opodatkowania itd. itp. Rozliczenie kosztów inwestycji w infrastrukturę przesyłową i w zapewniające bezpieczeństwo (dwa lub trzy terminale do załadunku i rozładunku LNG) powinno mieć miejsce przez jedno konto i jeden podmiot powinien mieć prawo do takiej opłaty nałożonej na rynek jako całość. Ponadto rząd powinien zmusić wszystkie podmioty działające na rynku gazu do publikowania corocznie stanu zasobów ale zweryfikowanego według reguł międzynarodowych (tak jak robi to Gazprom, Novatek i inne czołowe podmioty). Jeśli spojrzymy do bilansu rocznego PGNiG to wstydliwie to zagadnienie jest pominięte. Ponadto trzeba odwrócić poglądy obecnie dominujące — należy wydobywać naszego gazu stosunkowo niedużo tak, aby zawsze te zasoby były gwarancją lepszych negocjacji i  pozycji w  przyszłości. Podobnie postępował rząd Saddama Husajna, który mając doradztwo szeregu zdolnych ekspertów ograniczał wydobycie i inwestycje aby nie doprowadzić do zbicia ceny na ropę. Na rynku diamentów Rosja i właściciele firmy kontrolującej resztę rynku dogadali się i pilnują aby nie za dużo kamieni trafiło na rynek. Dla obserwatorów sceny gospodarczej jest jasne, że los polskiej energetyki jest teraz w  rękach nielicznej grupy w Polsce, która będzie decydować o tym co naprawdę będzie robione. Niestety kierunek przyjęty przez „grupę trzymającą władzę” w  polskim sektorze gazu jest błędny merytorycznie w  kilku istotnych elementach. Do zarządzania programem gazowym w Polsce trzeba wziąć najlepszych specjalistów międzynarodowych. W przeciwnym wypadku po roku 2022 Polska będzie używać gaz łupkowy ale będzie to gaz łupkowy ze złóż na zachodniej Syberii przetłoczony tysiącami kilometrów rurociągów i sprzedany nam po cenie znowu rzędu 500 USD za 1000 m³.

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


ГУСЕЙН АЛИЕВ

Один из основоположников современного национального изобразительного искусства Азербайджана, Гусейн Алиев родился 22 апреля 1911 года в провинции Зангезур в деревне Джомардлы. Раннее детство он провел в родном селе, где к нему и пришла любовь к рисованию. В 1923 году Гусейн Алиев пошел в школу, которую за 3 года окончил с отличием. В 1926 году он поступает в Педагогический техникум в Нахчыване. Уже через год, получив стипендию Комиссара Просвещения Нахчывана, он отправляется учиться в Бакинскую Художественную школу, где получает начальное профессиональное художественное образование. В 1932 году получив диплом с отличием, он покидает Азербайджан и переезжает в Ленинград, где поступает в Институт при Академии Художеств. С института его призывают в армию, но из-за болезни уха его не берут. Получив высшее профессиональное образование в Ленинграде, в Институте живописи, скульптуры и архитектуры им. И.Е.Репина, Гусейн Алиев возвращается в Азербайджан, где живет и работает до конца своих дней. В 1936 году директор Азербайджанского Художественного Техникума Азим Азимзаде приглашает Гусейна Алиева преподавать в техникуме. Свою творческую деятельность Гусейн Алиев начинает в сатирическом журнале «Молла Насреддин», в котором в 1929-1930 гг. публикуются 8 его карикатур. Там он и получает свой первый гонорар, в размере 20 манат от Мирзы Джалил Мамедгулизаде. После закрытия журнала, он начинает работать в газете «Коммунист». Там он работает с 1937 года по 1987 год. 30-е годы были самыми напряженными в его работе, помимо газеты «Коммунист», он также работает художником в таких художественных журналах как «Ени ел», «Азербайджанский учитель» и «Шарг гадыны». В 1937 году он женится. Когда же началась Вторая мировая война Гусейн Алиев добровольно отправляется на фронт и 1942-1945 гг. служит в армии. В 1941 году, когда Исрафилу Мамедову присуждают звание Героя Советского Союза, ему поручают нарисовать его портрет. Затем «Азернешр» печатает тысячи плакатов и отправляет их на фронт, для поддержания и усиления патриотических чувств солдат. В 1930-е годы Гусейн Алиев также оформляет кинофильмы «Азгоскинопрома». К его фильмографии можно отнести такие фильмы как, «Два товарища» (1934 г.), «Друзья» (1934 г.), «Игра в любовь» (1935 г.), «Крестьяне» (1939 г.) и

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013

др. 30-50-е годы были периодом плодотворного творчества Гусейна Алиева в печатных изданиях и кинематографии. Как то в 1937 году Азим Азимзаде сказал ему: «Ступай, работай, придет время и Наша партия оценит твой труд». Его слова стали пророческими. 5 декабря 1977 года Гусейну Алиеву было присвоено звание Заслуженного художника Азербайджана, а в 1982 году он удостоился звания Народного художника Азербайджана и был награжден Орденом Дружбы Народов. Художник живет атмосферой своей страны, живет в окружении своих соотечественников, в своей родной природе. Главным источником вдохновения для Гусейна Алиева, обладавшего редкой восприимчивостью к красоте окружающего мира, неизменно являлась природа своей Родины. Неслучайно Гусейн Алиев любил повторять: «Моим учителем является сама природа!». Каждый народ представляется могучим деревом. Корни этого дерева уходят в родную почву, а усыпанные цветами и плодами ветви принадлежат миру. Художник, чье детство прошло в Зангезуре и Нахчыване, был влюблен в многоцветную гамму природы родного края. И эта его влюбленность ощущается в каждой работе, в палитре красок, реальности созданных образов. Портрет и пейзаж по-особому притягивали художника. Гусейн Алиев был очень внимателен к окружающим людям и природе, что и отражалось в его творчестве. Не случайно незаурядный дар художника, успешно работавшего в различных жанрах, наиболее ярко и всесторонне раскрылся в сфере романтического пейзажа. Цветовое решение его произведений, завораживающее своей ритмичностью, музыкальностью и изысканностью, обнаруживает истоки как в обретениях советского и зарубежного авангарда начала ХХ века, так и в многовековом художественном наследии азербайджанского народа. Преображение реального, узнаваемого в декоративную симфонию ярких, насыщенных красок позволяет мастеру воссоздать в отдельном пейзажном мотиве величественный символический образ мироздания, наполненного мощной космической энергетикой. Великим художником по праву считают того, чьи работы вдохновляют других художников рисовать. Таким и был Гусейн Алиев, скончавшийся 21 мая 1991 года, оставив за собой целое поколение, продолжателей его дела.

57


APEL W SPRAWIE STREFY SŁUŻEBNOŚCI

Wzorcowy projekt UMOWY O UDOSTĘPNIENIE GRUNTOW właścicieli nieruchomości przez które maja być prowadzone rurociągi gazowe i światłowody wzorowanej na tej jaka stosowana była we Francji przez GAZ DE FRANCE a w zbliżonej formie obowiązuje nadal w UE zamieszczony został na str. 807–812 Poradnika technicznego „Rurociągi Dalekiego Zasięgu” (wyd. Fundaacji Odysseum, 1993). W kraju który wchodząc do Unii Europejskiej posiadał różnego rodzaju regulacje prawne często jeszcze w latach PRL nawiązujące do obowiązujących na terenach Europy Wschodniej przed I Wojną Światową realizacja inwestycji liniowych nie była sprawą prostą. Dlatego tez zdecydowałem się na opublikowanie na łamach kwartalnika RUROCIAGI Nr.2-3/44/06 i Nr.4/45/06 obszernego opracowania na ten temat Teresy Laskowskiej obecnej prezes INVESTGAS które załączam.(zał). Było ono konsultowane m.in.z ekspertami Biura Projektów GAZOPROJEKT. Treść 3 dokumentów które powinny być przydatne dla organów sprawiedliwości rozpatrujących sprawy to: ROZPORZĄDZENIE MINISTRA GOSPODARKI z dnia 30 lipca 2001 w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać sieci gazowe oraz DYREKTYWA 97/23/WE PARLAMENTU EUROEJSKIEGO z dnia 29 maja 1997 w sprawie zbliżenia ustawodawstw Państw Członkowskich dotyczących urządzeń ciśnieniowych oraz opracowanie amerykańskie ESCAVATION AND CONSTRUCTION NEAR PIPELINES z 1996 r, z którego osobiście wielokrotnie korzystałem pracując w latach 1980-1981 jako szef nadzoru budowy gazociągu Boisbriand-Montreal w Kanadzie. Konieczności zachowania obiektywizmu przy jednoczesnym poszanowaniu zasad etyki inżynierskiej spowodowała że zdecydowałem się jako biegły sądowy na przeprowadzenie wizji lokalnej trasy gazociągu DN500 oraz przeprowadzenie rozmów z mieszkańcami wsi Sulbiny i przedmieść Garwolina, którzy w większości nawet nie wiedzieli o jego sąsiedztwie. Do udziału w wizji zaprosiłem współpracowników z redakcji RUROCIĄGÓW w osobach Zbigniewa Wrzesinskiego profesora Politechniki Warszawskiej (b.szefa Agencji Techniki i Technologii), oraz Walerego Wysoczanskiego eksperta w dziedzinie awarii rurociągów na terytorium Rosji i Ukrainy z którym wspólnie dokonaliśmy przeglądu dokumentacji technicznej. Niestety, wobec faktu, że prośba o przekazanie kopii badań stanu technicznego gazociągu DN500, w rejonie Garwolina napotkała na wyjątkowe biurokratyczne utrudnienia a odpowiedzialni za ich udostępnienie urzędnicy nie wykazali chęci współpracy zmuszony byłem prosić Wysoki Sąd o przyjęcie do wiadomości poniższej informacji. Gazociąg wysokiego ciśnienia Wronów-Rembielszczyzna DN500 /6,3 MPa oddany został do eksploatacji 46 lat temu. Przy jego budowie zastosowano atestowane rury ze stali 18G2A ze szwem wzdłużnym o średn. 508x8 mm i długości 7500 mm produkcji Huty Pokój i Huty Batory oraz importowane z Czechosłowacji o średnicy 529 x8 mm, produkcji Narodny Podnik Chomotov i rury ze szwem produkcji NRD z atestami Huty Ferrum.

58

Gazociąg był spawany ręcznie elektrodami otulonymi przy zastosowaniu tzw. kolan segmentowych co praktycznie uniemożliwia zastosowanie do badania jego stanu technicznego tzw. tłoków inteligentnych (inteligent pigs). Jakość robót spawalniczych jakie miały miejsce w trakcie budowy budziła by obecnie poważne zastrzeżenia. Szczególnie dość częste występowanie wad określanych jako: Da-wklęśnięcia w grani spoiny i Db-braki przetopu Wobec niespójności przepisów U.D.T. i Prawa Budowlanego z przepisami UE gazociągi przesyłowe należy traktować jako obiekty budowlane, a więc zgodnie z prawodawstwem w zakresie projektowania I budowy podlegają ustawie Prawo Budowlane, zaś w zakresie użytkowania-eksploatacji Prawu Energetycznemu (Dz. Ustaw z 2003 r.nr.153,z późniejszymi zmianami). Barierą w eksploatacji są niewątpliwie koszty diagnozy stanu gazociągów konieczne zwykle już po kilkunastu latach eksploatacji przy użyciu wspomnianych tzw. tłoków inteligentnych. Od oddania do eksploatacji Gazociągu DN500 Wronów-Rembielszczyzna minęło już 46 lat. Godnym jest odnotowania narastający konflikt spowodowany brakiem odpowiednich regulacji prawnych dotyczących odszkodowań dla właścicieli gruntów na których ułożono gazociągi i odpowiednich ubezpieczeń z tytułu istniejących zagrożeń wynikających z ich eksploatacji. Tej problematyce poświęcono uwagę w czasopismie GAZ SYSTEMU Nr.5 (22) str.18-19 (zał.) Ma się nią zajmować również Liga Konsumentów Energii www.LKE Zagadnieniom związanym ze sterowaniem ryzykiem pracujących gazociągów i wymogom związanym ze stosowaniem odpowiedniej polityki ich ubezpieczeń oraz modernizacji i remontów są poświęcone str.612-642 przekazanego Wysokiemu Sądowi V wydania poradnika RUROCIAGI DALEKIEGO ZASIĘGU. Zdając sobie sprawę z wielu najróżniejszych uwarunkowań i pilnej konieczności rozbudowy infrastruktury gazowej naszego kraju o ca 3500 km która do końca dekady ma zbudować państwowa firma GAZ SYSTEM(Gaz. Wyb. 6.12.br.) po przeanalizowaniu dokumentacji sprawy o sygn. Nr. I INs/1069/11 uprzejmie proszę Wysoki Sąd o wzięcie pod uwagę co następuje: 1) Bezsporny jest już blisko 50 letni okres eksploatacji gazociągu DN500 Rembielszyzna-Wronów. Przeprowadzenie badań diagnostycznych przy użyciu tzw. tłoków inteligentnych na wielu jego odcinkach nie jest możliwym. Należy więc określić innymi metodami trwałość mechaniczną ścianek rur szczególnie w miejscach gdzie zlokalizowano ubytki korozyjne i dysponować zatwierdzonym do realizacji projektem rekonstrukcji gazociagu, 2) Przyjąć 30 metrowej szerokości strefę służebności 3) Po ułożeniu nowego odcinka gazociągu i ostatecznym jego odbiorze dokonanym zgodnie z kryteriami obowiązującymi w UE strefę służebności zredukować do wartości przyjmowanej w UE 4) W możliwie pilnym terminie ubezpieczyć użytkowników działek przez które przebiega gazociąg wysokiego ciśnienia DN-500 Rembielszczyzna-Wronów W. M.i

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


W PĘTLI GAZPROMU 19 czerwca odbyła się w Domu Dziennikarza w Warszawie promocja ksiązki Witolda Michałowskiego „W pętli Gazpromu”. Poniżej przedstawiamy przedmowę Zbigniewa Romaszewskiego i fragment recenzji.

Przedmowa „Mądry Polak po szkodzie” mówi narodowe porzekadło i z przykrością muszę powiedzieć, że nawet i to nie jest prawdą. Przykro przyznać, że nie tylko przed szkodą, ale również po szkodzie, ten Polak nie może zmądrzeć, bo nigdy nie dostarczono mu dostatecznej wiedzy, ani informacji na temat przyczyn i istoty grożącej mu szkody. Ta smutna prawda odnosi się w  ogromnej mierze do polityki energetycznej naszego państwa. Nie należy się temu dziwić bo jeśli poza totalną prywatyzacją innych przesłanek polityki gospodarczej brak, to trudno robić wyjątki dla polityki energetycznej. Najlepiej zdefiniował ten stan Tadeusz Syryjczyk minister przemysłu w rządzie Tadeusza Mazowieckiego (wrzesień 1989- grudzień 1990) pytany przez dziennikarza jakie są założenia jego polityki gospodarczej , odpowiedział szczerze, że jego polityka gospodarcza to brak polityki gospodarczej. Wszystko za niego miała dokonać „niewidzialna ręka rynku”. Nikt go za to nie zdymisjonował, wręcz przeciwnie, został ministrem w  rządzie Jerzego Buzka i  jego doktryna stała się wiążącą na lata. Dziś już mało kto powołuje się na Mistrza, mimo to głupota i  nieodpowiedzialność święcą nadal tryumfy. Brak strategii rozwojowej powoduje, że kolejne rządy podejmują decyzje ad hoc odbijając spadające nam na głowę razy i  nawet nie starają się czynić tego w  sposób skoordynowany. Zaczynamy w  Świnoujściu budować port dla przeładunku gazu płynnego, ale bez problemowo zgadzamy się by został on zablokowany przez rosyjskoniemiecki rurociąg północny. Nie byliśmy w  stanie odzyskać od Gazpromu opłat za przesyłanie gazu przez nasz teren, ale za to zakontraktowaliśmy na 20, a  dzięki Bogu nie jak było zaplanowane na 30 lat, najdroższy gaz w  Europie. Mając tak solidnie zagwarantowane dostawy gazu, nie zadrżała nam ręka, żeby podpisać pakiet klimatyczny niszczący naszą elektroenergetykę czy przemysł chemiczny. O gazyfikacji węgla i wysoko temperaturowych reaktorach jądrowych czy geotermii również nie myślimy. Gazu wystarczy, a jeśli wybudujemy jeszcze wiatraki to będzie prawdziwy zielony raj. Ostatnio wiele mówiło się o  gazie łupkowym, ale dziś 12 marca 2013 roku sprawa przycichła. różne lob-

RUROCIĄGI Nr 2/66/2012

by gospodarcze toczą spór, w  którym głupota konkuruje z chciwością, jak przekreślić szanse Polski na samowystarczalność energetyczną. Obawiam się, że Rosja i Niemcy zaangażowały zbyt duże środki w budowę Nord Stream’u by do takiego nieszczęścia dopuścić. Ostatecznie więc Unia Europejska wspierana przez „ekologów” zablokuje nasze aspiracje. W każdym razie ustawy o wydobyciu gazu łupkowego jak nie było tak nie ma, a  istniejące prawo górnicze pozostawia wszystko w  rękach ministra środowiska. Przedkładana przez pana Witolda Michałowskiego książka stanowi podsumowanie Jego bezkompromisowej walki której celem było przekazanie społeczeństwu, ale w pierwszym rzędzie decydentom, wiedzy o roli jaką w polityce energetycznej odgrywają rurociągi i linie przesyłowe. Dla naszego kraju, jako kraju tranzytowego, uczestnictwo w  tworzeniu międzynarodowej sieci rurociągów ma podstawowe znaczenie zarówno w polityce międzynarodowej jak i gospodarczej. Autor, budowniczy rurociągów, jest osobą wyjątkowo kompetentną i  to zarówno w  kwestiach technicznych, jak i  relacjach polityczno-biznesowych panujących w środowiskach wielkich korporacji czy służb specjalnych reprezentujących interesy poszczególnych krajów. Przeciwnicy autora byli potężni, a ich interesy wielomiliardowe, tak więc walka miała często dramatyczny charakter. Nigdy nie zapomnę opowieści mojej żony, która odwiedziła pana Michałowskiego w  zakładzie psychiatrycznym, umieszczonego tam przez sąd na wniosek pełnomocników pana Gudzowatego. ”W wielkiej sali pełnej psychicznie chorych Michałowski siedział przy maszynie do pisania i kontynuował swoją działalność publicystyczną.” Nic Go nie było w stanie złamać. W  wyniku Jego działalności powstał periodyk „Rurociągi” oraz kilkanaście książek opisujących istniejącą sytuację i  problemy międzynarodowe towarzyszące powstawaniu sieci rurociągów. Przedstawiona książka stanowi podsumowanie. Jest ona nie tylko kompetentna, ale i fascynująco ciekawa. Warszawa, marzec 2013 r

Zbigniew Romaszewski

59


Wielka rura, wielki przekręt

Refleksja w słowach kilku

„Żadna z inwestycji rurociągowych zreali-zowanych w latach PRL na terenie Związku Sowieckiego przez polskie firmy nie przynio¬sła tak wielkich strat i nie została zrealizowana na podobnie wasalnych warunkach” - w ten sposób wyraża się o gazociągu jamalskim Witold Stanisław Michałowski, pisarz, podróżnik, specjalista od budqwy rurociągów. Od blisko 20 lat śledzi przekręty związane z tą inwestycją, wskazując m.in. na fatalne dla polskiej gospodarki zapisy umów gazowych, korupcję i tragiczne wykonanie techniczne gazociągu grożące katastrofą na dużą skalę. Jego najnowsza książka „W pętli Gazpromu” to kolejny rzut oka na ten wręcz surrealistycz¬ny szwindel. Autor przypomina m.in. swój proces z ludźmi negocjującymi kontrakt na budowę Jamału. Do sprawy sądowej doszło po tym jak jeden z polityków stwierdził, że ludzie odpowiedzialni za ten kontrakt dostali prowizję od Gazpromu, a Michałowski publicznie spytał, czy od tej prowizji zapłacili należny podatek. Świadkiem w sprawie był m.in. Bartłomiej Sienkiewicz, obecny minister spraw wewnętrznych. Witold Michałowski jest zaiste człowiekiem--instytucją, niesamowitym erudytą i fajnym gawędziarzem, ale niestety zdarza mu się pisać chaotycznie i okraszać swe książki licznymi acz nie zawsze potrzebnymi dygresjami. Dla czytelnika nieznającego sprawy jamalsKich przekrętów może to być męczące. Na plus jego książce należy zaliczyć za to duży aneks z dokumentami. Dzięki nim każdy może sobie wyrobić zdanie w sprawie. HK

Promocja najnowszej książki Pana Witolda Szirina Michałowskiego jest dobrą okazją do poczynienia krótkiej refleksji i podzielenia się nią z czytelnikami. Po raz pierwszy z  działalnością literacką autora zetknąłem się jeszcze w  latach 70-tych minionego stulecia, poprzez książkę o niezwykle barwnej postaci – baronie von Ungernie. Lata mijały i wraz z wieloma Rodakami doczekałem się osobliwej suwerenności Polski, zapoczątkowanej przy Okrągłym Stole. Od tej pory, podążałem za działalnością literacko-wydawniczą Pana Witolda Szirina Michałowskiego, przede wszystkim w  tematyce szeroko rozumianej gospodarki energetycznej. Redaktor Naczelny miesięcznika „Rurociągi” wskazuje na ciągły i systematyczny wzrost uzależnienia naszej gospodarki od nośników energetycznych importowanych od wschodniego sąsiada. Obecnie stopień uzależnienia od Rosji jest o wiele wyższy niż w epoce Edwarda Gierka. Ponadto, trudno nie zauważyć, że od czasu katastrofy smoleńskiej tendencja ta gwałtownie się pogłębia. Nie można racjonalnie przyjąć argumentacji rządzących, jakoby rezygnacja z budowy trzech niezbędnych elektrowni konwencjonalnych oraz prezentowane niejasne stanowisko wobec mostu energetycznego pomiędzy Polską i  Litwą – były działaniami właściwymi.

60

wItOlD MiChAłoWsKi

Autor jest absolwentem (1962 r.) Politechniki Warszawskiej. Przeszło 35 lat spędził na budowach rurociągów. Nadzorował m.in. roboty spawalnicze na II nitce rurociągu PRZYJAŹŃ. Pracował na kontraktach w ZSRR, IRANIE, IRAKU, LIBII, NIGERII, EMIRATACH ARABSKICH, KANADZIE. Pod koniec lat 80. był właścicielem Zakładu Budowy Sieci Gazowych. W 1996 r. kierował zespołem, który uzyskał tytuł MISTRZA TECHNIKI. Członek ZLP i SDP. Autor kilkudziesięciu książek, wśród nich wydanej w Kanadzie biografii A.F. Ossendowskiego, a także szeregu reportaży podróżniczych; niedawno obchodził 40-lecie działalności literackiej. Jest też autorem wielu publikacji naukowo-technicznych i wniosków racjonalizatorskich.W 1975 r. na łamach PRZEGLĄDU TECHNICZNEGO zwracał uwagę na konieczność posiadania przez nasz kraj terminali LNG. Pierwszy prezes Polskiego Stowarzyszenia Budowniczych Rurociągów oraz założyciel i prezes Stowarzyszenia Jesteśmy w Europie im. ks. Piotra Wawrzyniaka. Od 1992 r. prezes Fundacji Odysseum, której nakładem ukazało się wiele wartościowych książek technicznych, tłumaczonych m.in.na język.ukraiński oraz 5 wydań poradnika RUROCIĄGI DALEKIEGO ZASIĘGU. Od 1995 r. jest naczelnym redaktorem kwartalnika RUROCIĄGI (www.rurociagi.com.). Inicjator powstania Muzeum Polskich Podróżników oraz Ligi Konsumentów Energii. W 1999 r. był wojennym korespondentem w Czeczenii. Posiadacz honorowej odznaki ZASŁUŻONY DLA KULTURY POLSKIEJ oraz Złotego Medalu Jubileuszowego NOT i ZŁOTEJ HONOROWEJ ODZNAKI SIMP.

W PęTlI GaZpRoMu

Wygląda na to, że systematyczne odprzemysławianie Polski, w  szczególności odepchnięcie od Bałtyku, jest wykalkulowanym celem rządzących. Dzieje się to wszystko w  sytuacji, gdy nie ma drugiego kraju na zachód od Bugu, który posiadałby Recenzję zamieściła Gazeta Giełdy PARKIET tak wiele różnorodnych, i  to w  ogromnej obfitości, w nr 199(5227) z 28.08.2013 bogactw naturalnych. W  ostatnich kilku tygodniach znacząco zbliżyliśmy się do obszaru o statusie rosyjskiej dependencji. Twórczość literacko-publicystyczna Pana Witolda wItOlD MiChAłoWsKi Szirina Michałowskiego, wskazuje drogi wyjścia z niebezpiecznych tendencji i procesów, a w konsekwencji można liczyć na to, że spowoduje przebudzenie Rodaków. Sądzę, podobnie jak nasz wieszcz Zygmunt Krasiński, że nastąpi to wtedy „gdy Europa dojdzie do największego nierozumu”, ponieważ „wtedy Polska dojdzie do rozumu”.

W PęTlI GaZpRoMu

Matematyk Włodzimierz Wysocki

RUROCIĄGI Nr 2/66/2012


RECENZJE Recenzowana praca jest jednym z  nielicznych w  Polsce podręczników do przedmiotu bezpieczeństwo energetyczne, wykładanego w  szkołach wyższych na kierunkach stosunki międzynarodowe, europeistyka i  politologia. Celem głównym podręcznika jest opisanie i analiza całokształtu zjawisk, składających się na bezpieczeństwo energetyczne i ekonomiczne, z  uwzględnieniem specyfiki liberalizującego się rynku UE. Natomiast celem szczegółowym jest przedstawienie zagrożeń i  wyzwań, głównych obszarów niestabilności i konfliktów oraz działań podejmowanych przez władze samorządowe na rzecz umacniania bezpieczeństwa energetycznego mieszkańców. Lektura podręcznika pozwała na zapoznanie się z najważniejszymi tendencjami i ewolucją modelowania zrównoważonego rynku energii w UE. Książka ukazuje się zaraz po czwartym Szczycie Ziemi: Konferencji Rio+20 w Rio de Janeiro. Autor słusznie koncentruje się wokół idei budowania „zielonej gospodarki” w celu osiągnięcia zrównoważonego rozwoju. Praca jest przygotowana przez Autora młodej generacji pracującego pod kierunkiem wybitnych znawców współczesnych zagadnień energetycznych w Instytucie Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w  Kielcach, a wydana przez jedną z uznanych niepublicznych polskich uczelni — Wyższą Szkolę im. B. Jańskiego. Warto podkreślić, że jest to kolejna już publikacja Autora wydana we współpracy z ww. Uczelnią („Jak dodać gazu” 2012). I tym razem otrzymaliśmy kolejne dojrzałe naukowo dzieło wypełniające lukę w polskiej nauce o zrównoważonym rozwoju. Czytelnik dostaje do ręki solidną „encyklopedię” współczesnych zagadnień klimatyczno-energetycznych. Monografię zasługuje na wysoką ocenę. W  realizacji priorytetów zrównoważonego rozwoju wiodącą rolę do odegrania samorządy terytorialne, władze lokalne oraz regionalni przedsiębiorcy. Dr C.Szyjko przyjmuje, że rozwój zrównoważony jest koncepcją, która wymaga aktywności na różnych poziomach organizacji, począwszy od globalnego, a skończywszy na lokalnym. Trafnie Autor uważa, że to właśnie skala lokalna, a zwłaszcza skala miasta, ze względu na funkcje miasta w  sieci osadniczej i szeroki zakres oddziaływań na region bliższy i dalszy, jest najbardziej odpowiednia do realizacji tej koncepcji. Dotyczy to szczególnie miast dużych, obszarów metropolitalnych, ale także

RUROCIĄGI Nr 2/66/2012

tych średnich i mniejszych. W tym kontekście Autor analizuje projekt miasta Masdar, które ma spełnić marzenie o stworzeniu zrównoważonego miasta neutralnego pod względem emisji dwutlenku węgla i napędzanego w całości energią odnawialną (rozdział 8). Opis tak geograficznie odległego od Polski projektu, Autor uzasadnia koniecznością analizy wizji najbardziej obecnie zmaterializowanej na naszej planecie i podkreśla, że warto uczyć się od najlepszych. Słusznie, ale zrównoważony rozwój miasta nie nastąpi jednak samorzutnie. Musi być odpowiednio zaplanowany, zarówno w sferze społeczno-gospodarczej, przyrodniczej, jak i przestrzennej miasta. Wymaga zatem przyjęcia określonego modelu rozwoju zrównoważonego, takiego jak np. smart growth. Dr Szyjko formułuje tu pewną analogię pomiędzy współczesnym modelem smart growth a zakorzenionym w polskiej literaturze micie o szklanych domach, przytaczając we Wstępie fragment powieści Stefana Żeromskiego „Przedwiośnie”. W pierwszej części książki Autor skupia się na stopniu zrównoważenia systemu polskich regionów, o  którym będzie decydować nie znowelizowana legislacja, a  elastyczne elementy, którymi w znaczącym stopniu można sterować na poziomie lokalnym. Można więc, i należy, odpowiednio zaplanować i realizować rozwój regionu tak, aby uczynić je bardziej zrównoważonym, i to zarówno w  aspekcie społeczno-gospodarczym, jak i  przestrzennym. Zdaniem Autora, kluczem do połączenia strefy społecznej z gospodarką lokalną może być koncepcja EVEN-ów (ekologicznych węzłów energetycznych) bazujących na OZE opracowana przez Wojciecha J. Kuczkowskiego. EVEN-y doskonale wpisują się w  ideę zrównoważonego rozwoju i mogą w dużym stopniu przyczynić się do restrukturyzacji polskiej energetyki wysokoemisyjnej. Z informacji przekazywanych oficjalnie do Komisji Europejskiej wynika, że w Polsce trwa największy w historii naszej energetyki boom inwestycyjny. Rozwija się budowa kolejnych linii elektroenergetycznych, a  w  ciągu kilku najbliższych lat ma powstać europejski jednolity rynek energetyczny, w którym ma uczestniczyć Polska. Zdaniem Autora, samorządy mają sprzymierzeńca w Prawie energetycznym. Zgodnie z tymi regulacjami, sporządzając dla obszaru swojego działania plany rozwoju, przedsiębiorstwa energetyczne muszą uwzględniać miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i kierunki rozwoju gminy. Mają również obowiązek przekazywania informacji samorządom co do planowanych przedsięwzięć dotyczących terenu danej gminy. Te zasady Autor omawia w  świetle „Polityki energetycznej Polski do 2025  r.” Zakłada się w  nim również zwiększenie kompetencji samorządów w  energetyce i wzmocnienie ich pozycji wobec przedsiębiorstw energetycznych. W rozdziale 1 pt.: „Ewolucja zadań samorządności lokalnej w  Polsce” omówiona została rola polityki regionalnej UE. Autor ukazuje zagrożenia dla jej prawidłowej realizacji, jak np.: niedosta-

61


tek lub błędy w jej koordynacji; brak odpowiednio przygotowanych kadr urzędników, ich odpowiedzialności itp. Może to generować występowanie różnorakich nieprawidłowości w absorpcji i właściwym wykorzystaniu środków unijnych w różnych obszarach, w tym i ochrony środowiska. Występują też istotne różnice między zarządzaniem funduszami przedakcesyjnymi i  strukturalnymi po osiągnięciu członkostwa w  UE danego państwa. I  to zarówno co do skali (wielkości) wyasygnowanych przez UE środków, jak i zasad, norm i kryteriów w rozliczaniu się z ich wykorzystania przez kraj-beneficjenta. Kolejny rozdział zatytułowany: „Znaczenie energetyki odnawialnej dla rozwoju regionalnego” jest poświęcony zielonym, odnawialnym źródłom energii, które stanowią alternatywę dla tradycyjnych paliw kopalnych. Autor słusznie zauważa, że w  Polsce wykorzystanie OZE pozostaje na stosunkowo niskim poziomie. Celem rozdziału jest analiza stanu obecnego oraz prognoza rozwoju energetyki niekonwencjonalnej w Polsce w świetle zobowiązań unijnych. Autor kompleksowo omawia problematykę związaną z  wykorzystaniem energii słonecznej, energii wiatru, energii geotermalnej, energii wodnej i  energii pochodzącej z  biomasy. W 2020 roku 15 proc. energii elektrycznej w Polsce będzie musiało być wytwarzane ze źródeł odnawialnych, ale Komisja Europejska i część krajów Wspólnoty uważają, że UE powinna iść krok dalej i zredukować emisję CO2 o 30 proc. Autor poszukuje odpowiedzi na pytanie czy propozycje KE są realne w odniesieniu do Polski? Odpowiedź na powyższe pytanie pada w  następnym trzecim rozdziale, w którym analizowany jest projekt Ustawy o OZE. Celem nowelizacja Prawa energetycznego powinno stać się stworzenie warunków rozwoju sektora produkującego czystą energię w Polsce. Od tego w jakim kształcie zostanie przyjęte nowe prawo zależy między innymi to, czy w najbliższych latach w sektorze energetyki odnawialnej powstaną dziesiątki tysięcy nowych miejsc pracy w regionach. Ustawowy obowiązek stałego odnawiania certyfikatów powoduje, że przyszli instalatorzy OZE wyposażeni w innowacyjną wiedzę będą niczym generałowie wielkich armii, bez przywództwa których są one osłabione bądź zupełnie nieużyteczne. Rozdział 4 pt.: „Odzysk energii z odpadów komunalnych na potrzeby samorządowe” to analiza nowoczesnych systemów gospodarki odpadami komunalnymi w  świetle ustawodawstwa UE. Autor twierdzi, że bez ich dynamicznego rozwoju trudno oczekiwać racjonalnego i wymaganego przez prawo wspólnotowe i krajowe rozwoju gospodarki odpadami komunalnymi w Polsce. Autor pokazuje przy tym, jak wiele jest rożnego rodzaju uwarunkowań i co musimy jeszcze zrobić. Doświadczenia budowy i eksploatacji ponad 400 spalarni odpadów komunalnych w Europie, i ponad 900 funkcjonujących na całym świecie, wskazują jednoznacznie, że ich eksploatacja nie wiąże się z żadnym ryzykiem. Czy są u nas potrzebne, czy nie ma alternatywnych? Pytanie te jest retoryczne, a rozdział 4 to potwierdza. Rozdział 5 poświęcony jest jeszcze bardziej kontrowersyjnej tematyce: polskiemu programowi atomowemu. W obliczu wzrastającego zapotrzebowania na energię, Polska musi podjąć strategiczne decyzje w tym zakresie. Rada Ministrów przyjęła specjalną

62

uchwałę o  rozpoczęciu prac nad Programem Polskiej Energetyki Jądrowej oraz o  powołaniu Pełnomocnika Rządu ds. Polskiej Energetyki Jądrowej. Celem programu jest uruchomienie pierwszej elektrowni jądrowej już w roku 2020. Istnieje jednak jeszcze wiele problemów, które muszą zostać jak najszybciej rozwiązane, w tym na szczeblu lokalnym, gdzie wskazuje się wstępne lokalizacje. Autor jest zwolennikiem budowy polskiej bazy intelektualnej dla edukacji, szkolenia i  treningu personelu instytucji nadzorujących i przyszłych instalacji jądrowych. Lokalna współpraca, dialog i  zrozumienie są  również konieczne przy eksploatacji gazu łupkowego. Autor słusznie zauważa, że ewentualna eksploatacja gazu łupkowego robi furorę w polskich mediach i już zmienia krajobraz energetyczny Europy. Aktualnie, zakładając, że obecne zapotrzebowanie na gaz się utrzyma, udokumentowane złoża gazu ziemnego wystarczą na pokrycie tego zapotrzebowania przez następne kilkadziesiąt lat. Prawdą jest, że do chwili obecnej w  Polsce nie odkryto jeszcze żadnego niekonwencjonalnego złoża gazu ziemnego typu shale gas. Jednakże jest prawdopodobne, że w przyszłości złoża tego typu zostaną odkryte i udokumentowane, a ich eksploatacja będzie ekonomicznie opłacalna. Wówczas wykorzystanie niekonwencjonalnych złóż gazu ziemnego może odegrać istotną rolę w  przemyśle naftowym i  bilansie energetycznym naszego kraju. Autor zwraca uwagę na fakt, że warunkiem koniecznym do uzyskania tej informacji jest wykonanie przez przedsiębiorców posiadających koncesje zaplanowanych prac geologicznych, w tym w szczególności wielu nowych wierceń w najlepiej rokujących rejonach. W  rozdziale 7 Autor omawia perspektywiczne formy energooszczędnego transportu publicznego. Samochody są  i  w  perspektywie najbliższych 20–30 lat bez wątpienia pozostaną najważniejszym środkiem transportu zarówno pasażerskiego, jak i towarowego. Będą to z pewnością auta zużywające mniej paliwa, z alternatywnymi napędami — hybrydowymi, elektrycznymi, gazowymi czy wykorzystującymi ogniwa wodorowe — niskoemisyjne. Część z państw europejskich osiągnie te założenia szybciej, inne wolniej. Polska zapewne należeć będzie do tej drugiej grupy. Obok braku systemowych instrumentów finansowych stymulujących zakup aut spełniających najwyższe europejskiej normy emisyjne, kluczową barierą na drodze budowy w Polsce systemu zrównoważonego transportu są kwestie społeczne i psychologiczne, a także mentalne. Przyszłość rynku motoryzacyjnego jest z  pewnością związana z wykorzystaniem techniki silników elektrycznych. Z powodu coraz większych ograniczeń dotyczących emisji CO2 oraz coraz większej niepewności rynku ropy, producenci są zmuszeni szukać alternatywnych rozwiązań motoryzacyjnych. Pojazd elektryczny, który będzie miał osiągi porównywalne z  samochodem spalinowym, szczególnie dotyczące zasięgu i czasu ładowania, zapewni swojemu producentowi wielki sukces na rynku motoryzacyjnym. Autor przyznaje, że wiele lat upłynie nim nastąpi wyraźna wymiana pojazdów konwencjonalnych na hybrydowe i  elektryczne. Zatem przez lata będzie istniała potrzeba utrzymania infrastruktury umożliwiającej pobieranie zarówno paliwa tradycyjnego, jak i elektrycznego — z  punktów ładowania. Ale polskie samorządy już dzisiaj

RUROCIĄGI Nr 2/66/2012


muszą przymierzać się do stworzenia odpowiedniej infrastruktury, aby ładowanie akumulatorów było jak najłatwiejsze. Zarządzanie energetyką zrównoważoną w obiektach samorządowych jest kluczowym tematem Rozdziału 9. Obiekty sportowe oddane na Euro 2012 są najnowszym i najlepszym przykładem nowoczesnego zastosowania współczesnych modeli zarządzania energią. Podczas budowy polskich stadionów wprowadzono m.in. system umożliwiający gromadzenie wody deszczowej w  specjalnych zbiornikach i  wykorzystywanie jej do nawadniania murawy i  spłukiwania toalet. Zastosowane rozwiązania umożliwiają operatorom każdego ze stadionów ubieganie się o  certyfikat EMAS. Kolejny Rozdział Autor poświęcił omówieniu wybranych sposobów efektywnego finansowania inwestycji energetycznych w polskich gminach. Krajowy Program Inwestycyjny, porównywany jest z Planem Marshalla, ze względu na skalę potrzebnych inwestycji, którą dr Szyjko szacuje na 200  mld zł do 2020  r. Analiza przedinwestycyjna stanowi integralną część procesu inwestycyjnego. Inwestorzy coraz częściej korzystają np. z procedury Vendor due diligence, która ma za zadanie zidentyfikowanie ewentualnych problemów oraz zapewnia stronie sprzedającej najbardziej efektywne wyjście z inwestycji. Autor przypomina również o  znaczeniu informatyki w  skutecznym zarządzaniu w  gospodarce energetycznej. Tym zagadnieniom poświęcony jest Rozdział 11. Zdaniem dr. Szyjko jesteśmy świadkami bezprecedensowego przejścia do ery postkomputerowej. Sektor nowych technologii informatycznych jest jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się sektorów gospodarki światowej. Stale powstają innowacyjne rozwiązania technologiczne oraz oparte na nich usługi komercyjne. W ostatnim czasie coraz popularniejsze stają się usługi oparte o tzw. „chmury komputerowe”. W  świecie biznesu, w  którym pionierzy uzyskują znaczącą przewagę nad naśladowcami, a systemy informatyczne odgrywają ważną rolę przy podejmowaniu każdej decyzji, szybkość reakcji i sprawność systemu informatycznego umożliwia uzyskanie przewagi konkurencyjnej. Wiele działów informatycznych działa zbyt wolno, aby nadążać za zmianami, ponieważ ich systemy informatyczne są zbyt rozbudowane, aby sprawnie nimi zarządzać, i zbyt złożone, aby łatwo adaptować je do zmieniających się warunków. Dr Szyjko jest orędownikiem prorozwojowych nowych źródeł energii i ekoinnowacji w działalności polskich samorządów, co udowadnia w Rozdziale 12. Opisano tutaj nowe źródło energii odnawialnej bazujące na procesie osmozy, które bazuje na różnicy ciśnień między wodą słodką a  słoną. Autor ocenia, że ulokowanie wykorzystujących to zjawisko elektrowni przy ujściach rzek do mórz i oceanów dać może rocznie 1,7 tys. terawatogodzin energii. Uwadze Autora nie umknęły niedawno odkryte bakterie geobakter, które dzięki swemu specyficznemu metabolizmowi potrafią produkować energię z błota i ścieków, w których żyją. O mikrobach tych bywało już głośno — choćby dlatego, że mają one niezwykłą zdolność likwidowania zanieczyszczeń środowiska. Wielkie nadzieje wiążą więc z nimi ekolodzy. Teraz, kiedy okazało się, że geobaktery potrafią wytwarzać cieniutkie przewody elektryczne, do grona miłośników tych mikrobów dołączają nanotechnolodzy i przedstawiciele przemysłu elektronicznego.

RUROCIĄGI Nr 2/66/2012

Autor koncentruje uwagę Czytelnika wokół trendów światowych. W ciągu ostatnich kilku lat wielkość powierzchni użytkowej, która jest chłodzona i/lub klimatyzowana wzrośnie kilkakrotnie. Obecnie wzrastające zapotrzebowanie na „chłód” w  budynkach, pokrywane jest głównie za pomocą konwencjonalnych chłodziarek sprężarkowych. Wzrost ten spotęguje obecnie występujące problemy związane z  zaspokajaniem potrzeb energetycznych, jak: szczyty zapotrzebowania w lecie, zwiększone uzależnienie od importu energii oraz zwiększona emisja CO2 i  problemy związane z czynnikami chłodniczymi. W celu zniwelowania tego trendu, naturalne są działania zmierzające do ograniczenia lub nawet całkowitego uniknięcia zapotrzebowania na energię do wytwarzania chłodu w budynkach na poziomie projektowym i wykonawczym. Na koniec Autor porusza jeszcze jeden „modny” temat biogazu, który ma szansę stać się hitem energetycznej niezależności samorządów. W  Rozdziale 13 biogaz opisany jest jako produkt fermentacji anaerobowej związków pochodzenia organicznego. Głównym składnikiem biogazu jest metan. Zajmuje on drugie miejsce wśród gazów powodujących efekt cieplarniany wskutek wzrastającego stężenia w  atmosferze. Metan jest najprostszym węglowodorem nasyconym. Jest bezbarwnym gazem, bez zapachu, pali się niebieskim płomieniem. W rozdziale tym opisano najnowocześniejsze modele mikroinstalacji oraz wskazano na najbardziej efektywny system wsparcia dla lokalnych producentów. Recenzowana książka jest interesującym głosem w trwającej dyskusji na temat globalnych tendencji rozwoju rynku energii. Analiza najistotniejszych zjawisk jest przedstawiona na tle najnowszych inicjatyw podejmowanych przez Unię Europejską. Istotnym atutem podręcznika jest kompleksowe zaznajomienie Czytelnika z uwarunkowaniami, koncepcjami, praktycznymi działaniami, głównymi etapami i kierunkami rozwoju rynku czystej zrównoważonej energii. Praca jest udaną syntezą tak dziś ważnego dla ekonomicznych stosunków regionalnych i lokalnych zagadnienia związanego ze zrównoważonym rozwojem. Książka jest bardzo pożyteczna i  za jej napisanie należy się Autorowi uznanie. Podkreślić też należy, iż zebrał On olbrzymią ilość danych i  interesujących grafik o  wysokich wartościach poznawczych. Wartość dydaktyczną podręcznika podnoszą interdyscyplinarne ćwiczenia dla studentów, które mobilizują do podsumowania zaprezentowanej wiedzy i  stymulują do kreatywnych inicjatyw akademickich. Jestem przekonany, że publikacja będzie bardzo przydatna dla badaczy stosunków międzynarodowych, a przede wszystkim dla potrzeb dydaktyki akademickiej, szczególnie dla studentów kierunków: stosunki międzynarodowe, europeistyka, dziennikarstwo, politologia, ekonomia. Po pracę tę powinni również sięgnąć praktycy: pracownicy i menedżerowie administracji publicznej, działacze samorządowi, jak też mieszkańcy polskich miast i gmin, którzy mają świadomość znaczenia zrównoważonego rozwoju kraju i ich małej ojczyzny. Książkę warto też upowszechnić ze względu na istotną potrzebę podnoszenia świadomości tych problemów w  jak najszerszych kręgach i  środowiskach społecznych. Prof. UMK, dr hab. Alfred Lutrzykowski

63


CI CO ODESZLI

W dniu 16 kwietnia br. po długiej walce z  chorobą nowotworową odszedł mój ojciec, dr Tadeusz Augustynowicz — członek Kolegium Redakcyjnego „Rurociągów”. Był ekonomistą i absolwentem Wydziału Dyplomatyczno-Konsularnego Szkoły Głównej Służby Zagranicznej. Posiadał też Złoty Dyplom Akademii Wychowania Fizycznego w  Warszawie, z  którą związany był od ponad 50 lat. Szczególnie cenił sobie sporty motorowe, był między innymi członkiem i pracownikiem, Sekretarzem Generalnym Automobilklubu

Warszawskiego. Zapamiętamy go jako wielkiego patriotę, który już w dzieciństwie wsławił się bohaterstwem w powstańczej akcji „Burza” na Wileńszczyźnie, gdzie się urodził. Z Londynu, gdzie zastał go wybuch stanu wojennego organizował regularne transporty przesyłek z pomocą humanitarną dla kraju. W  ostatnich latach bardzo interesował się sytuacją energetyczną Polski oraz tym jak wpływa na nią bieżąca ruWojciech Jaroń, pseudonim „Wielebny”, zakończył swą ziemską pielgrzymkę. Zawsze wyciągał pomocną dłoń do wielu, którzy mogli liczyć na jego wsparcie i bezinteresowność. Był człowiekiem o wielkim sercu i otwartym umyśle. Realizował swoje najwymyślniejsze pasje od krótkofalarstwa z  lat młodzieńczych przez publikacje książki pt. „Wybrane zagadnienia nadzoru akcyzowego w obrocie przetworami naftowymi”, pisanie bloga pod pseudonimem „KEJOW”. Angażował się w  różne akcje społeczne w  Stowarzyszeniu Penitencjarnym „Patronat”. Ciągle pogłębiał swoją wiedzę poprzez studia podyplomowe na wydziale „Paliwa i środki smarowe w eksploatacji” oraz „Materiałoznawstwo technologii i wzor-

64

rociągowa geopolityka. Pomimo ograniczeń związanych ze stanem zdrowia, wiele wysiłku wkładał we wsparcie inicjatyw Witolda Michałowskiego mających na celu uzdrowienie tej sytuacji i zapewnienie naszemu krajowi bezpieczeństwa energetycznego (czegoś tak bardzo obcego naszym elitom politycznym). Nie mniej zasług zawdzięcza mu lotnictwo. To właśnie ono było największą jego pasją, której bez reszty się poświęcił i  którą żył do końca swoich dni. Zasłużony oficer, wieloletni pracownik Polskich Linii Lotniczych LOT, były menedżer Air Cargo Terminal London Heathrow Airport, wytrawny znawca tej przepięknej dziedziny. Był wielokrotnie cytowany jako niezależny ekspert w  Naszym Dzienniku i  na antenie Radia Maryja, ale też między innymi w Gazecie Wyborczej. Wielu służył za wzór taktu i  elegancji, długie lata chwalebnego życia spędził w  Londynie, Pradze, Moskwie, a nawet Afganistanie godnie reprezentując tam Polskę i Polskie Linie Lotnicze LOT. Pogrzeb dr Tadeusza Augustynowicza odbył się 22 kwietnia 2013 roku w  Józefowie. Aby uczcić Jego pamięć wykonany został honorowy przelot samolotu Cessna pilotowanego przez Janusza Więckowskiego, kapitana Boeinga 767. Cześć Jego pamięci! Norbert Augustynowicz

nictwa”, by jego działania zawodowe były w pełni profesjonale i rzetelnie. Był znakomitym redaktorem RUROCIĄGÓW. Jego życie zawodowe było również bardzo urozmaicone. Pracował jako elektromechanik w  Unitrze. Handlował sprzętem komputerowym i oprogramowaniem, otrzymał Srebrny medal z  rąk prezydenta Lecha Wałęsy za zasługi dla obronności kraju. Poprzez działania w branży rolniczej, naftowej, ubezpieczeniowej i  telewizyjnej oraz doradztwa prawnego, realizował wspaniałe projekty poznając wybitnych ludzi. Był człowiekiem renesansu, który miał bardzo dużą wiarę w ludzi i twierdził, że dane dobro zawsze wraca. Niestety jesienią zeszłego roku cukrzyca, na którą chorował od lat, spowodowała wiele komplikacji i przyspieszyła nieuniknione. Pamięć o  Tobie Tato, pozostanie żywa i  na zawsze w naszych sercach i modlitwie. Joanna Jaroń Chądzyńska

RUROCIĄGI Nr 1/67/2013


®

RUROCIĄGI

®

RUROCIĄGI



Rurociagi nr 67