Page 1

GRUDZIEŃ 2016 nr 11 (44)/2016 MIESIĘCZNIK BEZPŁATNY ISSN: 2300-4193

str. 9

młodzieżowe mistrzostwa polski w futsalu po raz drugi w gliwicach


2

grudzień 2016

w tym numerze: Dodatek: Młodzieżowe Mistrzostwa Polski w futsalu po raz drugi w Gliwicach

9

Kultura W grudniu w Forum otwarcie Centrum Rozwoju Dzieci i Młodzieży Kulawy - trzeba walczyć o swoje marzenia Grudniowa rocknocka Co nowego w płytotece? Cicha Barbórka również w tym roku Betlejemskie Światło Pokoju zmierza do Gliwic

4 6 6 8 8 13

Lifestyle Z cyklu Facedrookiem: Zabawki z Toszka w graficznej odsłonie Z cyklu Gliwice na kartki: Chociaż kaszlał, ciężko stękał, był jak skała i nie pękał

14 16

Gliwiccy Wolontariusze: DZIĘKUJEMY! Od 30 już lat 5 grudnia świętowany jest Dzień Wolontariusza. Z tej okazji Magazyn HydeParkNews pragnie złożyć wszystkim gliwickim wolontariuszom, z każdej działającej na naszym terenie organizacji, gorące życzenia, prosto z redakcyjnego serducha. Kochani. Jesteście wielcy. Gdzieś w cieniu ludzkich dramatów, czy niosących radość wydarzeń, skryty jest ogrom pracy, jaką wykonujecie. Bo Wam się chce. Dziękujemy! I prosimy o więcej! Niech Wam się darzy! Przypominamy, że GCOP co roku, w grudniu organizuje Galę z okazji Dnia Wolontariusza. W Wasze ręce trafiają dyplomy, które są dokumentem potwierdzającym to, że Wasz trud nie pozostaje niezauważony. W tym roku Gala zorganizowana zostanie 7 grudnia, o godz. 18 na Scenie Kina Amok. Właściciel: Stowarzyszenie GTW 44-100 Gliwice ul. Zwycięstwa 1/1 www.gtwgliwice.pl Wydawca na zlecenie Stowarzyszenia GTW: GTW Team Sp. z o.o. 44-100 Gliwice, ul. Jagiellońska 9 Redaktor Naczelna / Dział Kultura: Adriana Urgacz-Kuźniak - au@hydeparknews.pl

Zasięg: Z-ca Redaktor Naczelnej / Dział Kultura: Marek „ZIMA” Niewiarowski - zima@gtwgliwice.pl Gliwice, Zabrze, Ruda Śląska, Chorzów, Katowice Wydano przy pomocy Dział Sport i Turystyka: Dariusz Opoka - d.opoka@gtwgliwice.pl Dział Edukacja i Sprawy Społeczne: Agnieszka Musiał - musialgtw@gmail.com Wydrukowano w Skład: Joanna Ciszak Reklama i kolportaż: Ewelina Łukasik - ewelina.lukasik@hydeparknews.pl


Rozpoczęły się przygotowania do WOŚP. Zapraszamy do współpracy! 14 listopada rozpoczął się nabór wolontariuszy, którzy chcą przyłączyć się do wielkiej sprawy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, której Finał zaplanowany został na 15 stycznia 2017 roku. W Gliwicach Orkiestra zagra na Rynku, a zebrane podczas wydarzenia środki przekazane zostaną na rzecz ratowania życia i zdrowia dzieci na oddziałach ogólnopediatrycznych oraz na zapewnienie godnej opieki medycznej seniorom. Orkiestrowy Sztab mieścić się będzie w Stacji Artystycznej Rynek (Rynek 4-5). Wszystkich, którzy chcą uczestniczyć w działaniach Finału zachęcamy do śledzenia zakładki WOŚP na stronie www.gtwgliwice.pl i www.gliwice.zhp.pl. Tam pojawiać się będą najistotniejsze informacje dla wolontariuszy. Jak co roku, Finał dostarczy nam mnóstwo rozrywki w postaci koncertów, licytacji i wielu imprez towarzyszących. Nie zabraknie również akcji Gliwiccy Artyści na Rzecz WOŚP.

Szanowni Państwo! Artyści! Twórcy! Plastycy! Pracownie plastyczne! Po raz trzeci zwracamy się z apelem do Was, gliwickich Artystów i Darczyńców, abyście przekazywali dzieła na licytację, z której dochód służyć będzie najmłodszym i najstarszym beneficjentom Orkiestry. Sztuką jest odnaleźć w sobie bezinteresowną chęć niesienia pomocy, i w sztuce właśnie pokładamy nadzieję na sukces w tegorocznej zbiórce na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. MALARSTWO, GRAFIKĘ, FOTOGRAFIĘ, RYSUNEK, OBIEKTY I TKANINĘ (z możliwością zawieszenia) zaprezentujemy na wystawie „Gliwiccy Artyści i Darczyńcy na rzecz WOŚP 3.”. Dzieła dostarczać można do Stacji Artystycznej Rynek (Gliwice, Rynek 4-5, 1. piętro) w godzinach od 13-19 w dniach 1-2.12. i 5-7.12.2016 r. Przekazać możecie zarówno prace własne, jak i prace innych Artystów, które znajdują się w Waszych zasobach. Podczas Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy możliwa będzie ich licytacja, a wcześniej odbędzie się otwarcie wystawy składającej się z przekazanych dzieł. Wszelkie informacje darczyńcy uzyskać mogą w Stacji, pisząc na adres e-mail sar@gtwgliwice.pl lub dzwoniąc na numer 601 298 693.


4

Kultura

grudzień 2016

W grudniu w FORUM otwarcie Centrum Rozwoju Dzieci i Młodzieży Od kwietnia Stowarzyszenie GTW prowadzi Placówki Wsparcia Dziennego na osiedlu Zatorze i w Łabędach. Pedagodzy wychodzą do młodzieży i dzieci, których istotnym środowiskiem wychowania jest ulica, po to, by proponować im nowe, ciekawe i rozwojowe formy spędzania czasu. Dyżurują w miejscach, gdzie sporo dzieci spędza swój wolny czas, a te które chcą – zapraszają do grup, które spotykają się regularnie kilka razy w tygodniu. Starają się poznać dzieci, obserwować podopiecznych, definiować ich talenty i nieodkryte dotąd umiejętności. Dzięki nieocenionej pomocy wolontariuszy oraz możliwościom Stowarzyszenia – organizowane są dla dzieci indywidualne spotkania, podczas których uczą się, poprawiają swoje oceny i rozwijają talenty. Od pewnego czasu jedna z dziewcząt uczy się profesjonalnego rysunku, inna rozpoczęła treningi wspinaczkowe, kolejna przymierza się do rozpoczęcia treningów piłki nożnej. Podczas spotkań grupowych odbywają się zajęcia manualne i rozwojowe, ćwiczenia usprawniające oraz sportowe. Dzieci z opiekunami starają się organizować akcje na rzecz swoich ulic i osiedli: sadziły już kwiaty, zamalowywały grafitti (w ramach akcji „Roześmiane Podwórka”), fotografowały osiedle, by potem ukazać jego najciekawsze miejsca na wystawie. W tym momencie Stowarzyszenie stara się o pozyskanie Mobilnej Szkoły – zestawu tablic edukacyjnych na kółkach, by za jej pomocą prowadzić douczanie właśnie na ulicach i podwórkach. Pedagodzy bardzo starają się, by zajęcia były dla dzieci również czasem, kiedy mogą opowiedzieć o sobie, swoich problemach, wątpliwościach, które mogą wspólnie w grupie lub indywi-

dualnie z pomocą opiekuna, rozwiać. Ważny jest indywidualny przyjacielski kontakt, który pomoże dzieciakom osiągnąć w życiu naprawdę wiele, wziąć swoją przyszłość w swoje ręce i wejść w dorosłość z ambitnymi planami i marzeniami. W przypadku Zatorza – jednym z miejsc, gdzie dzieciaki spędzają najwięcej czasu, jest Centrum Handlowe FORUM. Podążając za podopiecznymi, pedagodzy tam utworzyli pierwszą grupę, która regularnie spotyka się i pracuje. W każdym miesiącu realizuje inny temat, np. czytelnictwo, nauka języków, sport. W każdą sobotę starają się robić coś ciekawego – spotykają przedstawicieli różnych zawodów, biorą udział w wydarzeniach kulturalnych i podróżują, uczą umiejętności przydatnych w życiu codziennym. Dzięki wsparciu Centrum Handlowego FORUM, grupa na Zatorzu, która dotąd spotykała się na dworze lub korytarzach, może mieć „swój kawałek podłogi”. 21 grudnia planowane jest otwarcie Centrum Rozwoju Dzieci i Młodzieży właśnie w jednym z pomieszczeń CH FORUM.

Będzie to wspaniałe miejsce, dostępne dla dzieciaków każdego dnia. Będą się tam odbywać nadal mini projekty, spotkania z ciekawymi ludźmi, zajęcia terapeutyczne, lekcje indywidualne i wspólne uczenie się nowych umiejętności. Od początku grudnia dzieci i opiekunowie będą je wspólnie urządzać. Ma być to miejsce, gdzie każdy poczuje się dobrze, do którego przychodzić będą zarówno stali bywalcy, jak i nowi uczestnicy. Oficjalne otwarcie planowane jest na 21 grudnia, kiedy zostanie zorganizowane spotkanie świąteczne i występ podopiecznych placówki. Pracownicy starają się pozyskać jak najwięcej materiałów i funduszy, by nadać Centrum niepowtarzalnego klimatu. Do otwarcia i funkcjonowania miejsca przyda się każda pomoc, zarówno finansowa, jak i w formie poczęstunków czy ofiarowania elementów wyposażenia. Dzieci i ich opiekunowie już teraz serdecznie zapraszają na otwarcie Centrum (na pierwszym piętrze) 21 grudnia o godz. 17:30. mwo


REKLAMA


6

Kultura

grudzień 2016

KULAWY - TRZEBA WALCZYĆ O SWOJE MARZENIA Kulawy – Mark Zupan, Tima Swansona jest biografią jednego z najbardziej znanych rugbistów na wózkach – Marka Zupana (tłumaczenie Grzegorz Więcław – stały współpracownik Magazynu Trenera – Psychologia w sporcie). Niezwykle aktywny, żywiołowy i wysportowany osiemnastolatek w wyniku nieszczęśliwego wypadku zostaje tetraplegikiem. W tej książce opowiada o swoim cierpieniu, walce, przetrwaniu i powrocie do sportu, choć w trochę innym wymiarze. To inspirująca historia o tym, że niezależnie od okoliczności, zawsze możemy odnaleźć w życiu sens i walczyć o swoje marzenia. To mocny tekst, prawdziwe świadectwo hartu ludzkiego ducha. Zastanawiałem się, co chciałbym, żeby ludzie

wyciągnęli z moich doświadczeń, z jakim przesłaniem chciałbym ich zostawić. Moja nadzieja jest taka, że kiedy ludzie przeczytają tę książkę, przypomną sobie, że zawsze można powrócić do gry, nawet wtedy, kiedy wszystko wydaje się przegrane. Po wypadku wydawało mi się, że moje życie jest skończone. Myliłem się. Dopiero się zaczynało. Każdy z nas stanie naprzeciw niesprzyjającym okolicznościom losu – trudnościom, cierpieniom, śmierci. Każdego to czeka, bo nasz czas na tej planecie jest ograniczony. Tragedia może być brutalnym nauczycielem, ale może też pomóc zrozumieć prawdziwe piękno, które jest większe, niż ty sam. Nawet jeśli czujesz się słaby, samotny i przytłoczony, dopóki oddychasz,

GRUDNIOWA ROCKNOCKA Każdemu przyda się odrobina wytchnienia w ostatnich dniach przed świąteczną gorączką! Stowarzyszenie GTW zaprasza na imprezę dla miłośników mocniejszych i lżejszych rockowych dźwięków! To ostatnia impreza z cyklu Alternative Nights In Gliwice, w ramach którego zorganizowaliśmy pięć koncertów, prezentując gliwiczanom takich artystów jak Kamil Bednarek, Peja, Karolina Czarnecka czy zespół Variete. Ostatni akcent to rockowa noc z najlepszymi DJ’ami – mówi Darek Opoka, Prezes GTW. 16 grudnia w Rock’a Music Clubie na gliwickim Rynku pojawi się PIOTR „MAKAK” SZARŁACKI, który w otoczeniu DJ Miszki i DJ Baby poprowadzi imprezę do rana.

Piotr „Makak” Szarłacki to polski dziennikarz muzyczny radiowy i telewizyjny. Początkowo pracował w Radiu WaWa, a następnie zasłynął w Radiostacji, prowadząc audycje „Podwodna Ameryka” oraz „Makakofonia” – znaną z otwartości i niecenzurowania wypowiedzi gości programu oraz radiosłuchaczy (gośćmi w „Makakofonii” byli zarówno wykonawcy znani, jak i ci zupełnie nowi). Po zamknięciu Radiostacji swoje audycje przeniósł do sieci Rock Radio, by ostatecznie od 2011 roku pracować w ANTYRADIU, najpopularniejszej ogólnopolskiej rozgłośni nadającej szeroko rozumiany rock. Prowadzi w nim bardzo popularne audycje „Makakart” i „Makakofonię”. Jest też aktorem, w roku 2000 zagrał

cały czas pozostajesz w grze. Jeśli kulawy, jak ja, może dalej grać po tym wszystkim, przez co przeszedł, to każdy może. Mark Zupan

epizod w filmie polsko-francuskim „Gunblast Vodka” i w 2014 w „Pod Mocnym Aniołem”. Start imprezy o godzinie 21:00, bilet 5 zł. Impreza została dofinansowana z budżetu Miasta Gliwice. aku


Kultura

8

grudzień 2016

Co nowego w płytotece? RADIKAL GURU „Dub Mentalist” CD/LP MoonshingRecordings Sukcesów naszych rodzimych muzyków za granicą mało jest. I niestety, to stwierdzenie zasłyszane niedawno od kogoś, jest prawdziwe. Trudno nam się przebić, czy to za sprawą języka czy może muzyki, która, niestety często kopiuje to, co już było. Na szczęście są wyjątki i do nich należy właśnie Radikal Guru czyli nasz rodzimy producent i DJ, Mateusz Miller. Jego muzyka grana jest na parkietach całego świata. Koncerty poza granicami Polski to norma, był zapraszany do USA, Meksyku czy RPA! A co to za muzyka, zapytacie? Nie pop, nie rock tylko mocny miks roots reggae, oblany soczystym dubowym sosem. Jeśli dodać do tego wpływy dalekiego wschodu, elektro i ciekawych wokalistów, macie komplet. Nowy album taki właśnie jest, świetne aranżacje i klimat, jaki potrafią stworzyć tylko najlepsi mistrzowie dub/reggae. Na płycie pojawiają się m.in. Earl 16, Echo Ranks czy Violinbwoy. Jeśli lubicie dubową przestrzeń, echo rootsowych brzmień, ciekawe instrumentarium i dobrych nawijaczy, ten album musi być wasz! ŚMIERĆ KLINICZNA „Nienormalny świat” LP Zima Records Kto by przypuszczał na początku lat osiemdziesiątych, że zespół, który staje się coraz bardziej popularny, grany jest w radiu ogólnopolskim, zapraszany na wszystkie najważniejsze festiwale, wyda swoją pierwszą vinylową płytę po 35 latach?! Tak stało się z legendą Gliwickiej Alternatywnej Sceny – Śmiercią Kliniczną. Mimo obietnic nigdy nie dane im było cieszyć się oficjalną płytą. Takie czasy, muzyka będąca w opozycji do jedynego słusznego nurtu muzycznego, propagowanego przez „wybrańców” ludu nie mogła liczyć na wiele. Na szczęście mamy to już za sobą, mam nadzieję. 11 utworów, osiem nagranych w studio, trzy koncertowe składają się na płytę, która powinna znaleźć fanów nie tylko punkowych dźwięków. Śmierć łamała schematy, punk, new wave, jazz, reggae. Mieszanka wybuchowa i chyba nie do powtórzenia. Świetne głosy wokalistów Mercedesa i Szafira, dające do myślenia teksty Darka Duszy.... Wszystko ładnie opakowane z ciekawą wkładką, zawierająca zdjęcia, informacje, wrażenia prasy ze słusznie minionych czasów. Czego chcieć więcej? aku

cicha barbórka również w tym roku Pierwsze w Gliwicach silent disco doczekało się kontynuacji i już 2 grudnia o godzinie 19 w Juicy Lucy, na gorących piaskach ogrzewanej plaży będziemy bawić się po cichu, ale z uśmiechami na twarzach! Silent disco to impreza z bezprzewodowymi słuchawkami, na których wybierasz dowolny z trzech kanałów, sety zaś przygotowują na żywo dj’e. Podczas Cichej Barbórki 2 będą to m.in. gliwicki DJ Baba i DJ IANN z Poznania. Zysk z biletów przekazany będzie na pomoc Tomkowi, podopiecznemu Stowarzyszenia Cała Naprzód,

walczącemu z guzem mózgu. W trakcie wydarzenia odbędzie się również licytacja unikatowej koszulki meczowej Brøndby IF z autografem reprezentanta Polski Kamila Wilczka. Organizatorzy: Stowarzyszenie Cała Naprzód, Juicy Lucy i ESN SUT Erasmus Gliwice w ramach projektu Exchange Ability. Bilety: 15/20 zł w dniu imprezy. Ubiory na czarno i stroje górnicze mile widziane. Liczba słuchawek ograniczona! mwo


10

Sport

grudzień 2016

Młodzieżowe Mistrzostwa Polski w Futsalu po raz drugi w Gliwicach

Dariusz Opoka – trener z licencją UEFA B, członek Wydziału Piłki Kobiecej Śląskiego Związku Piłki Nożnej, Prezes GTW i Śląskiej Akademii Futbolu. HPN: W roku 2015 poprowadziłeś dziewczyny do lat 18 do ósmego miejsca w Polsce, jak będzie tym razem? Darek Opoka: W kategorii U-16 mamy większy potencjał oraz zebraliśmy cenne doświadczenie. W poprzednich finałach były to nasze początki, dziewczyny trenowały wspólnie pół roku. Teraz jest dłuższy okres przygotowań, część dziewczyn zagrała w poprzednich eliminacjach oraz wystąpiła w Ekstralidze futsalu. Dodatkowo jest nas dwójka, kadrę U-16 oraz I zespół prowadzi duet trenerski Krzysztof Hulak – Dariusz Opoka. Drugi raz przyznane finały, poprzeczka chyba idzie w górę? Cieszy nas, że PZPN nas docenia i drugi raz przyznał nam w krótkim okresie organizację finałów Młodzieżowych Mistrzostw Polski. Możemy liczyć na wsparcie Tomasza Kulczyckiego oraz Grzegorza Morkisa, wspiera nas przewodniczący futsalu na Śląsk – Arek Grzywczewski, am-

basadorami zostali Andrzej Sługocki, Józef Drabicki, Jurek Wojewódzki, więc z takim teamem musi się wszystko udać. Mamy też doświadczenie w organizacji eliminacji Pucharu Polski w futsalu seniorów, organizacji meczów w Ekstralidze Kobiet, więc nasze doświadczenie przekładamy na coraz lepszą organizację. Warto zajrzeć do hali przy ul. Kozielskiej 1c 3 i 4 grudnia, gdzie odbędą się Finały MMP. Mamy nadzieję, że Mistrzostwa zostaną przeprowadzone na najwyższym poziomie. Na jaki wynik sportowy liczycie? Liczymy głównie na promocję piłki nożnej kobiet w Gliwicach i okolicach. Chcemy, aby impreza była promocją i świętem kobiecego futbolu oraz żeby jak najwięcej dziewczyn zapisało się do naszego klubu. A sportowo zawsze walczymy o medal. Ostatni medal w piłce trawiastej dla Gliwic został zdobyty przez kobiety w 1994 roku (Piastunki Gliwice – mistrzostwo Polski z trenerem Józefem Drabickim), natomiast w futsalu w 2008 roku (Piąteczki Gliwice – wicemistrzostwo Polski, z trenerem Wiesławem Pawlusem). Teraz czas na nas. Za organizacją Finałów stoi GTW, które powołało do życia Piastunki Gliwice oraz Śląska Akademię Futbolu, jak się rozwijacie? Klub się cały czas rozwija, mamy sekcję w Gliwicach – Centrum, Gliwicach – Łabędach, Chorzowie Batorym (dla dziewczyn), współpracujemy z Domem Aniołów Stróżów z Katowic Załęża, gdzie młodzi podopieczni mogą grać u nas oraz w GKS Katowice. Mamy dobrych partnerów – Piast Gliwice (Wicemistrz Polski), Szkółka Bramkarska

„SALI” - jedna z najlepszych w kraju. Właśnie rozpoczynamy współpracę oraz wspólne projekty z London Eagles FC z Anglii, która szkoli dzieci w wieku 7-14 lat. W organizacji obozów wspomaga nas firma Turystyczno–Sportowa SCOUT. Partnerem technicznym jest FM Sport, który dostarcza sprzęt sportowy. Nic tylko grać. Miło nam, że władze Polskiego Związku Piłki Nożnej, Ślaskiego Związku Piłki Nożnej oraz Miasto Gliwice dostrzegają nasz rozwój i wspierają nasze działania. Wyznajemy zasadę: Małymi Krokami do Wielkich Sukcesów. Daliśmy się dwa razy namówić na tzw. drogę na skróty i nie wyszło to najlepiej. Teraz mamy już wszystko poukładane, mamy dobrą kadrę, współpracujemy z trenerami mentalnymi (Psychologia Sportu), Grzegorzem Więcławem (Głowa rządzi) oraz Ewą Serwotką i Kamilem Radomskim, którzy robią fantastyczną robotę dla naszych dzieciaków i rodziców. Myślę, że to nie koniec naszych działań, a dopiero początek. Wszystkich zapraszamy na www.saf.org.pl.

Tomasz Kulczycki – wiceprezes Podokręgu Zabrze Śląskiego Związku Piłki Nożnej, członek Zarządu Śląskiego Związku Piłki Nożnej. HPN: Jesteś dyrektorem finałów MMP U16 futsalu Kobiet, zawsze


11 byłeś kojarzony z męską odmianą futsalu, co skłoniło cię do wsparcia GTW i piłki kobiecej? Tomasz Kulczycki: Propozycja współpracy wyszła z ust Darka Opoki, który tak naprawdę tym wszystkim dowodzi wraz z grupą ludzi z GTW. Nie rozmawialiśmy o nazewnictwie, bo to nie ma znaczenia, ale o tym w czym mogę pomóc podczas organizacji tej imprezy. Ostatnio jestem bardzo zajęty i naprawdę nie mam czasu na wiele fajnych projektów, ale ten jest priorytetowy, dlatego się zgodziłem. O Twoim zaangażowaniu w wiele społecznych i sportowych projektów wiemy, ale dlaczego mówisz że ten jest priorytetowy? Ponieważ to moje miasto, to Gliwice, więc jeżeli jest jakaś fajna inicjatywa i ktoś szczery prosi mnie o wsparcie, to nigdy nie odmawiam. Taki turniej to pokłosie pracy wielu osób przez lata. PZPN nie daje organizacji turniejów finałowych byle komu. GTW raz już organizowało i było ocenione dobrze, ale też były inne turnieje, które również i ja organizowałem w męskim futsalu będąc jeszcze współwłaścicielem nieistniejącego już niestety GAF. Zawsze otrzymywaliśmy pochlebne recenzje i najwyższe oceny za organizację. Tym razem pomagam GTW, staram się wspierać Mistrzostwa Domów Dziecka w Futsalu nieodzownemu Wojtkowi Kijewskiemu, doradzam w wielu projektach sportowych, to jest również moja powinność, w końcu jestem wybierany do władz piłkarskich przez delegatów z naszych klubów i właśnie taką społeczną pracą mogę się odwdzięczyć. GTW drugi raz otrzymało organizację finałów, to chyba dobrze, klub pokazuje, że się rozwija, ma dobry kontakt z władzami Śląskiego ZPN i PZPN. Widać, że sztab i trenerzy rozwijają tę dyscyplinę w naszym mieście. Taki turniej to właśnie owoc zaangażowania tych ludzi. To nagroda, aby pokazać się na mapie całego kraju, to w końcu promocja Gliwic i tak to powinno wyglądać zawsze. To, że

Darek znalazł się w Wydziale Piłki Kobiecej w ŚlZPN, to również nie przypadek, takich ludzi trzeba promować, aby się nadal rozwijali i nie tracili swojego zapału i motywacji. Sama nazwa Piastunki to również tradycja i nawiązanie do pięknych tradycji piłki kobiecej w naszym mieście. Czego mogą się spodziewać kluby nas odwiedzające? Na pewno wzorowo zorganizowanego turnieju pod względem logistycznym, infrastruktury sportowej, obsługi medialnej, ponieważ już wiemy, że cały turniej będzie transmitowany w TV Sfera (lajfy). Do tego zmagania finałowe będzie komentować naj-

Sport lepszy spiker stadionowy ostatnich lat w Polsce, Andrzej Sługocki i to również dla tych młodych dziewczyn i ich opiekunów będzie dodatkowym przeżyciem. Mam również nadzieję, że na finałowy mecz zawitają do nas władze miasta i czynnie będą brały udział w dekoracji najlepszych. Te i inne niespodzianki, które przygotowaliśmy składają się na całość, która jestem przekonany zadowoli wszystkich uczestników finałów MMP w Futsalu U 16 kobiet w naszym mieście. Serdecznie zapraszam kibiców na halę przy ulicy Kozielskiej 1 w dniach 3-4 grudnia. Uroczysta gala otwarcia o godzinie 13:20 w sobotę (3.12.2016).


Sport

12

Gliwice to kolebka futsalu - to wie każdy. Na arenie ogólnopolskiej z naszego miasta występowały lub występują: P.A. Nova Gliwice, Jango Gliwice, Radan Gliwice, Tango Gliwice, GAF Jasna Gliwice, Nbit Gliwice czy GTW HydeParkNews Gliwice, do tego Piąteczki Gliwice (piłka kobiet). W skali kraju nie ma tylu drużyn. Wszystkich integruje Jurek Wojewódzki oraz jego Gliwickie Towarzystwo Sympatyków Piłki Nożnej Pięcioosobowej Piątka.

eliminacjach krajowych powalczą o medale mistrzostw. Zawodniczki, oprócz meczy, będą miały możliwość oglądania wicemistrzów Polski Piasta Gliwice w starciu z Koroną Kielce. Piast Gliwice i organizatorzy przewidzieli taką atrakcję dla przyjaznych ekip. Dodatkowo w ramach programu zaplanowano zwiedzanie Jarmarku bożonarodzeniowego z udziałem w imprezach kulturalnych, które odbędą się na naszym Rynku.

Powoli Gliwice stają się także kolebką futsalu kobiet. Na arenie ogólnopolskiej występują Piastunki Gliwice powołane przez GTW, w mistrzostwach do lat 16 biorą udział młode „piastunki”, które w tegorocznych finałach powalczą o Mistrza Kraju. Warto dodać, że GTW już drugi raz otrzymuje od PZPN organizację imprezy tej rangi i jest dobrze oceniane w Centrali.

Zapraszamy wszystkich kibiców i sympatyków piłki nożnej do hali przy ul. Kozielskiej 1c, aby oglądać kobiecy futsal. Kto nie może być cały czas, może śledzić rozgrywki na www.lajfytv.pl

W dniach 3-4 grudnia do Gliwic zawita 12 zespołów, które po

Drużyny: 1. GTW PIASTUNKI GLIWICE (Gospodarz) 2. Rolnik B. Głogówek (Obrońca tytułu) 3. OKS Stomil Olsztyn 4. Sztorm Gdańsk 5. Bronowianka Kraków

grudzień 2016

6. Naprzód Sobolów 7. Respect Myślenice 8. GTS Bojszowy 9. GOL Częstochowa 10. Ślęza Wrocław 11. MUKS Praga Warszawa 12. Mazovia Grodzisk Mazowiecki Program sobota – 3.12.2016 8:00–13:20 – Mecze grupowe 13:20–14:00 - Gala otwarcia Mistrzostw Polski 14:00–19:00 - Mecze grupowe oraz mecze o miejsca 9. i 11 niedziela – 4.12.2016 8:00–11:30 – mecze ćwierćfinałowe 11:30–16:40 – mecze półfinałowe oraz o miejsca 7. i 5. 16:40–17:20 – mecz o 3. miejsce 17:20–18:00 – mecz o 1. miejsce 18:10–13:00 – GALA wręczenia medali i zamknięcia Mistrzostw spiker zawodów: Andrzej Sługocki


13

Kultura

Betlejemskie Światło Pokoju zmierza do Gliwic „Odważnie twórzmy pokój” - to hasło tegorocznej edycji Betlejemskiego Światła Pokoju, jednej z największych, skautowych akcji w roku. Płomień zgodnie z tradycją odpalany w Grocie Narodzenia Pańskiego w Jerozolimie przemierza cały świat niosąc nadzieję i pokój. Do Polski dociera on z rąk słowackich skautów, by następnie być przekazanym m.in. Niemcom, Duńczykom, Szwedom i Litwinom. Dzielenie się płomykiem odbywa się nie tylko na stopniu międzynarodowym, ale też wewnątrzpaństwowym i lokalnym. Harcerze z Hufca ZHP Ziemi Gliwickiej odbiorą ogień 11 grudnia w Krakowie, by w dniach 12 do 24 grudnia przekazywać światło in-

stytucjom, kościołom oraz mieszkańcom z powiatu gliwickiego. Światło będzie można odpalić bezpośrednio w lokalu Hufca, w kościołach, ale także na gliwickim Rynku – 18 grudnia po uroczystym przekazaniu Światła na ręce władz Miasta Gliwice, Światło będzie rozdawane w ręcznie wykonanych przez zuchów i harcerzy lampionach. Idea Betlejemskiego Światła Pokoju została zapoczątkowana 1986 roku przez austriackie radio ORF. Szybko zyskała ona popularność, dzięki czemu

Wojciech Olejko

mp

ca oot

B

zaledwie 5 lat później harcerze ze Związku Harcerstwa Polskiego wzięli udział w międzynarodowej sztafecie. Tegoroczne hasło nawiązuje do cytatu z Pisma Świętego (Mt 5, 9) „Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi”, czym ma przypominać o ciągłej służbie wobec drugiego człowieka i aktywnego działania na rzecz tolerancji.

Wieczór kawalerski

y

in z d o Ur

Szkolenie Spotkanie klasowe po latach Weekendowy chillout GamingHouseGliwice.pl


Z CYKLU FACEDROOKIEM

14

grudzień 2016

O designerskich zabawkach z Toszka mieliśmy okazję pisać – może nawet, jako pierwsi. Od tego czasu piękne drewniane wózki i domki dla lalek zyskały grono zachwyconych odbiorców, zdobywając nie tylko polski, ale i zagraniczne rynki. Dwukrotne tytuły „Zabawki roku” dopełniły dzieła. Firma nie zasypia jednak gruszek w popiele i przedstawia nam się w nowej odsłonie, we współpracy z Colour My Walls.

Zabawki z Toszka w graficznej odsłonie Colour My Walls to w rzeczywistości dwie energiczne siostry – Ola i Sabina, kosmopolitki, artystyczne dusze, korzystające z pełnej swobody, jaką daje posiadanie paszportów obywatelek świata. Niedawno

rozpoczęły współpracę z Agnieszką Szczepańską, projektantką designerskich dziecięcych zabawek, a efekty tego mariażu, które mieliśmy okazję podziwiać na niedawnych targach Silesia Bazaar Kids, przerosły nasze oczekiwania. O tej współpracy, na mocy której powstały zabawki z serii Colour My Oloka, postanowiliśmy porozmawiać z Olą z Colour My Walls. Designerskie zabawki z Toszka i bajeczne kolory salonowych graffiti - to połączenie może przyprawić

o zawrót głowy. Jak narodził się pomysł na taką współpracę? Poznałyśmy się na jednym z targów dla dzieci w Katowicach. Nas urzekły wózki – prostota, piękne wykonanie. Agnieszkę – eksplozja kolorów, pomysły na murale. Od wspólnego komentowania na facebooku, rozmów, Agnieszka zaproponowała wspólny projekt. Oloka Gruppe robi zabawki – my je malujemy. Mamy nadzieję, że spodoba się klientom i nasz wspólny projekt będzie ewoluował. Które zabawki Oloka Gruppe przy-

wdzieją Wasze barwy? Colour My Oloka zaczynamy od modelów ponadczasowych KREKE, wózków dla lalek z budką, oraz najmodniejszego tej jesieni modelu drewnianego domku dla lalek. Jeśli przykładowe zabawki spodobają się, to myślimy o malowaniu każdego modelu. Jakich wzorów klienci mogą się spodziewać? Czy będą to Wasze propozycje, czy też malować będziecie na zamówienie? Nasze pierwsze zabawki wymalowane są w czarno-białe wzory geometryczne oraz w kwiaty na kolorowym tle. Chcemy poznać zdania klientów, ich sugestie, uwagi. W przyszłości postaramy się spełnić każdy pomysł – od łowickich kwiatów zaczynając, a kończąc na motywach z ulubionych bajek. Jak udaje Wam się wprowadzić w życie taką współpracę? Zabawki Oloka Gruppe powstają w Toszku, a Wy działacie bardzo kosmopolitycznie... Mieszkamy w globalnej wiosce,


15

w której dystans i przestrzeń bardzo się skurczyła. Oloka Gruppe sprzedaje swoje zabawki w sklepie w Nowym Jorku, a wózki tworzy w Toszku... My kursujemy między Polską a Irlandią. Dzięki poczcie elektronicznej i przesyłkom kurierskim odległość nie ma żadnego wpływu na naszą współpracę. Zresztą rozumiemy się bez słów, każdy robi to, w czym jest najlepszy. Takimi zabawkami bawią się często najmłodsze dzieci. Czy Wasze farby są dla nich bezpieczne? Malujemy farbami akrylowymi, które

Z CYKLU FACEDROOKIEM

mają atesty, nie uczulają dzieci. Zabawki są bezpieczne dla dzieci. Jak można zamówić zabawkę z serii Colour My Oloka? Zabawkę z serii Colour My Oloka można zamówić na stronie Oloka Gruppe. Wystarczy wybrać zabawkę z oferty, jej kolor i napisać maila. Osoba zamawiająca otrzymuje automatycznie kontakt do Colour my Walls, gdzie uzgadnia już indywidualnie personalizację zabawki oraz termin realizacji i tyle. Na fanpage’u Colour My Walls na facebooku zamieścimy linka do strony Oloka

Gruppe, na której można zamówić zabawki. Mikołaj i Święta są tuż tuż i, jeśli myślą Państwo o zakupie zabawki, prosimy o jak najszybsze składanie zamówienia. Zabawki Oloka Gruppe wykonane są ręcznie z naturalnych materiałów, wymaga to więcej czasu na ich dopieszczenie, ale też dzięki temu są nietuzinkowe, inne niż „chińskie” zabawki, produkowane w fabrykach. Uważamy, że projektowanie własnych zabawek pozwala spędzić czas całej rodzinie na twórczej zabawie, i dzięki temu dziecko utożsamia się ze swoją zabawką, która – mamy nadzieję będzie – mu towarzyszyła w dorastaniu, przez długie lata. Rozmawiała: Adriana Urgacz-Kuźniak

Zawsze w pierwszą niedzielę miesiąca, od godz. 12.00 Gliwice, ul. Łużycka 24a tel. 502 823 198 lub 512 282 750;  designoffgroup@gmail.com lub bardzomedialny@gmail.com

REKLAMA

Najbliższe terminy: 4 grudnia


16

grudzień 2016

Pisałam już o pięknej na swój sposób Syrence. Na fali niedawnego zachwytu małym fiatem, obok którego – jak obok większej od siebie gwiazdy – sfotografował się niedawno Tom Hanks, nie sposób nie wspomnieć i o tym cudzie polskiej motoryzacji. Zwłaszcza, że jeden z całkiem nowych egzemplarzy tego samochodu stoi w... mieszkaniu pewnego gliwiczanina. Niedawno wystawiony został na sprzedaż.

Chociaż kaszlał, ciężko stękał, Był jak skała i nie pękał

Czesi mieli piękne skody A w Rumunii były dacie  Każdy kraj miał swoje mody  Nasza przyszłość była w fiacie  Oczywiście, to nie tajemnica, że „Maluch” zaczął być produkowany w 1972 roku nie w Polsce, a we Włoszech. W bielskiej fabryce pojawił się rok później, a następnie jego produkcją zajęła się fabryka w Tychach. Ostatni z modeli tego niewielkiego samochodu zszedł z taśmy 16 lat temu. Dla wielu był to pierwszy samochód. Dla większości osób z mojego pokolenia

– przekleństwo tego etapu życia, w którym przyszło nam wypracowywać sobie prawo jazdy. Maluch miał „swoje za koszulą”. Przede wszystkim, wielką niewiadomą było czy odpali i czy nie zgaśnie. Dlatego też słynna górka na ul. Wiejskiej, z której egzaminowani kursanci musieli ruszyć na ręcznym, była świadkiem porażek wielu przyszłych kierowców. Maluch miał też swoje plusy. Należała do nich łatwość naprawy i niska cena części. Nie trzeba było Macgyvera, żeby przy niewielkiej

Nie mówcie nikomu, trzymam Malucha w domu „Sprzedam fiata 126p. Rok produkcji styczeń 1987. Przebieg 138 km (słownie: sto trzydzieści osiem kilometrów). Samochód fabrycznie nowy z kompletem dokumentów zakupu. Lakier, konserwacja, opony – fabryczne. Kupione przeze mnie od pierwszego właściciela, który nie posiadał prawa jazdy. Zarejestrowany po raz pierwszy przez mnie w 2009 roku, ale dalej nieużywany. Trzymany w domu, wcześniej w suchym, ogrzewanym garażu” – takie ogłoszenie pojawiło się niedawno w sieci. Jego autorem jest Pan Mirek, który „zaparkował” swojego Malucha na pierwszym piętrze jednorodzinnego domu. Jak tego dokonał? – Stoi w pokoju, ponieważ zawsze

kadr z filmu Filminati Ekipa

kadr z filmu Filminati Ekipa

dostępności narzędzi, naprawić na drodze silnik...


17

fot. 125pe.home.pl

Lifestyle

część wyjątkowego projektu 125pe poświęconego klasykom polskiej motoryzacji (m.in. Fiatowi 125p, 126p, Polonezowi), zainicjowanego przez gliwicką pracownię graficzną Playstop Division; produkty dostępne są na stronie 125pe.home.pl

lubiłem dziwne sytuacje i taką sobie stworzyłem z tym samochodem – wyjaśniał w wywiadzie telewizyjnym przygotowanym przez Filminati Ekipa. – Wiem, że samochody powinno się trzymać w garażach, ale dla mnie to by było zbyt normalne. Samochód wjechał do pokoju Pana Mirka... oknem. Właściciel najpierw najechał nim na przyczepę, którą z kolei umieścił na pace pomocy drogowej. To pozwoliło mu na uzyskanie wysokości zbliżonej do wysokości okna. W jego miejscu Pan Mirek wykuł wjazd dla swojego nabytku, który od tego czasu stoi w jego salonie. Śmiał się z tego cały świat Lecz on był nam tak jak brat Oczywiście, jako jeden z barwniejszych elementów peerelowskiej rzeczywistości, był Maluch bohaterem licznych dowcipów, które do dziś znaleźć można w Internecie. Oto kilka, naszym zdaniem, śmieszniejszych. - Kiedy Maluch wyciąga największą prędkość? - Podczas holowania. *** Jadą dwie blondynki Maluchem. Jedna mówi do drugiej: - Ty, silnik nam zgasł.

- Ty, faktycznie, sprawdźmy to. Blondynki wyszły na zewnątrz, otwierają przednią klapę i jedna mówi: - Ty, zgubiłyśmy silnik. A druga zagląda do tyłu i mówi: - Spoko, mamy w bagażniku zapasowy. *** Wisi maluch na drzewie. Ludzie pytają właściciela, co się stało, a on na to: - Że mały - wiedziałem, że głośny wiedziałem, ale że boi się psów - nie wiedziałem. *** Policjant zatrzymuje kierowcę Malucha. - Dlaczego w samochodzie jedzie aż pięć osób?

- Jesteśmy drużyną piłki ręcznej, jedziemy na mecz. - Coś kręcicie... Pięciu to za mało, żeby była drużyna. - Dwóch siedzi jeszcze w bagażniku. Adriana Urgacz-Kuźniak (tytuły podrozdziałów artykułu inspirowane są tekstem piosenki „Mały fiat” zespołu Big Cyc). Z ostatniej chwili: Jak podaje DZ, Bielsko-Biała kupi malucha dla Toma Hanksa - po serii zdjęć z fiatem 126p, jakie znany amerykański aktor wrzucił do sieci, w Bielsku-Białej pojawiła się inicjatywa, by zebrać pieniądze na malucha i sprezentować go Hanksowi.


HydeParkNews grudzień 2016  
Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you