Skip to main content

Folder

Page 70

- 82 % klientów zwraca uwagę na cenę produktu i jego opłacalność, - 59 % zwraca uwagę na jakość produktu, - 37 % zwraca uwagę na markę, - 13 % polskich konsumentów przy zakupie zwraca uwagę na pochodzenie produktu. Oznacza to, że tylko 13 proc. konsumentów w Polsce dokonuje pełnej analizy opłacalności dokonywanego zakupu. W uproszczeniu można przyjąć, że w produktach wyprodukowanych w Polsce przez polskie firmy jest co najmniej 10-20 proc. więcej wartości dodanej w Polsce niż w produktach wyprodukowanych w Polsce przez zagraniczne koncerny, a więc o tyle więcej korzyści otrzymuje polski konsument. Dlatego też ważne jest, aby przy dokonywaniu konsumenckich wyborów interesować się dodatkowymi korzyściami, w miarę możliwości je uwzględniać i w ten sposób podnosić własny poziom życia oraz całej wspólnoty.

Pytanie 3

?

W czym jest lepszy biznes podstawowy (prorozwojowy) od biznesu wtórnego skoro powinien być inaczej traktowany przez państwo? Obydwa rodzaje biznesów są jednakowo ważne dla rozwoju gospodarczego wspólnoty. Jednak biznes wtórny przeważnie konkuruje wewnątrz danej wspólnoty, czyli jeżeli jedna firma upada, to jej rolę przejmuje inna firma z tej samej wspólnoty, np. jeżeli upadnie jeden sklep osiedlowy, to w jego miejsce powstanie drugi. Natomiast w biznesie podstawowym (prorozwojowym) najczęściej polskie firmy konkurują z firmami spoza wspólnoty. Jeśli rodzima firma upadnie lub się nie rozwinie, jej rolę może przejąć firma spoza polskiej wspólnoty ekonomicznej. Wtedy automatycznie wartość dodana oraz miejsca pracy opuszczą polską wspólnotę. W biznesie podstawowym dużo większe znaczenie ma efekt skali. Im większa firma tym posiada mniejsze

70

FUNDACJA POMYŚL O PRZYSZŁOŚCI

jednostkowe koszty produkcji i sprzedaży, a przez to może oferować swoje produkty taniej. Polskie firmy pozostawione same sobie nie osiągną niezbędnego efektu skali, aby być konkurencyjnym na rynku globalnym. Potrzebne jest tutaj wsparcie rodzimych konsumentów i państwa polskiego. Biorąc również pod uwagę fakt, że jedno miejsce pracy w biznesie podstawowym (prorozwojowym) generuje do pięciu miejsc pracy w biznesie wtórnym, to w przypadku upadku firmy z biznesu podstawowego (prorozwojowego) pracę stracą także osoby zatrudnione w biznesie wtórnym danej wspólnoty. Właśnie dlatego w krajach, w których politycy rozumieją funkcjonowanie gospodarki rynkowej, występuje wsparcie państwa dla biznesu podstawowego (prorozwojowego). Z firmami tymi zmuszone są konkurować polskie przedsiębiorstwa z biznesu podstawowego, które takiego wsparcia nie otrzymują. Nic dziwnego, że nasz rodzimy biznes ma ograniczone szanse w takiej konkurencji.

Pytanie 4

?

Jak ustawa podatkowa może motywować przedsiębiorców do rozwoju swoich firm?

Strefy Ekonomiczne mogłyby być takim motywatorem, niestety nie spełniają one dzisiaj takiej funkcji, gdyż preferują jedynie inwestorów zagranicznych, którzy zamierzają wybudować w Polsce zakład produkcyjny. Często w SSE inwestują zagraniczni konkurenci naszych rodzimych firm, uzyskując przy tym preferencyjne warunki podatkowe. Dzięki temu zyskują oni przewagę kosztową nad naszymi rodzimymi przedsiębiorstwami, które w konsekwencji nie są w stanie z nimi skutecznie konkurować. Wydaje się, że dużo lepszym rozwiązaniem dla rozwoju polskiej gospodarki, byłoby odroczenie płatności podatku CIT do czasu pobierania dywidendy. Jeśli firma osiągnie zysk i w danym roku właściciele przeznaczą go na rozwój firmy i tworzenie miejsc pracy to podatek (CIT) zostanie im odroczony i w tym roku go nie zapłacą. Podatek ten byłby płacony dopiero


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Folder by FAKRO - Issuu