Skip to main content

Folder

Page 63

powód 19

Niska siła nabywcza polskiego społeczeństwa

To przypomina ,,błędne koło”: niski PKB = niskie zarobki = niska konsumpcja = niskie PKB

PKB = konsumpcja w Polsce + (eksport – import)

Jak to przerwać? Powróćmy do punktu wyjścia naszych rozważań, czyli wartości PKB/os. W przybliżeniu określa on średnie wynagrodzenie przypadające na obywatela danego kraju. Ponieważ PKB w Polsce jest niskie, mało zarabiamy. Skoro mało zarabiamy, mało konsumujemy i nie dajemy innym zarobić, mało korzystamy z usług rzemieślników, z restauracji, rzadziej wyjeżdżamy na wakacje w porównaniu do konsumentów z bogatych krajów.

wać, a przez to napędzalibyśmy wzrost gospodarczy. Czy w ten sposób wpadlibyśmy w „koło wiecznej szczęśliwości”? Niestety nie tędy droga. Wyjaśnijmy dlaczego. Idąc dalej tokiem rozumowania naszego ”ekonomicznego laika” pieniądze na zwiększoną konsumpcję możemy uzyskać dostając podwyżkę, można je też dodrukować albo od kogoś pożyczyć. Zastanówmy się jednak, co stałoby się wówczas z naszą gospodarką i naszymi zarobkami?

Sztuczne podniesienie wynagrodzeń

Z przytoczonej definicji PKB wynika, że wartość konsumpcji jest bardzo ważnym składnikiem wpływającym na jego wielkość. Jeśli w kraju konsumujemy mało, w niewielkim stopniu przyczyniamy się do wzrostu PKB. Ponieważ zarabiamy mało, często szukamy tańszych towarów z importu, co dodatkowo (zgodnie z powyższą definicją) działa na minus dla naszego Produktu Krajowego Brutto.

Wyobraźmy sobie, że nagle pensje w naszym kraju wzrastają dwukrotnie. W tej sytuacji polskie produkty obciążone wysokimi kosztami pracy stają się niekonkurencyjne wobec towarów zagranicznych. Nie można ich więc wyeksportować. Trudniej także sprzedać je w kraju, bo konsument wybrałby tańsze produkty z importu. W konsekwencji polscy producenci zmuszeni są zamknąć zakłady, a zagraniczni inwestorzy przenoszą swoje zakłady produkcyjne do tańszych krajów. Polacy tracą pracę, rośnie liczba bezrobotnych, a rynek pracy wymusza obniżkę wynagrodzeń. Teoretycznie można temu zapobiec, zabraniając kupowania obywatelom zagranicznych produktów i wyjazdów na urlopy do innych krajów. W praktyce takie rozwiązanie jest niemożliwe.

Ktoś nieobeznany w zasadach ekonomii mógłby pomyśleć, że aby doprowadzić do wzrostu PKB, trzeba więcej konsumować, czyli wydawać więcej pieniędzy. Gdybyśmy mieli ich więcej, moglibyśmy za nie więcej kupić. Wtedy wzrosłoby PKB, wzrosłyby też nasze wynagrodzenia. Moglibyśmy więcej konsumo-

Sztuczne podniesienie wynagrodzeń spowoduje utratę miejsc pracy. Wzrost płac musi być poparty wzrostem indywidualnej efektywności pracy i siłą gospodarki wspólnoty ekonomicznej, w której żyjemy.

FUNDACJA POMYŚL O PRZYSZŁOŚCI

63


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook