wprowadzono ograniczenia dotyczące ochrony środowiska. W Polsce, po przystąpieniu do Unii Europejskiej, od razu narzucono bariery środowiskowe, które w wielu przypadkach uniemożliwiły tworzenie infrastruktury. Jeżeli połączyć to ze zjawiskiem większej korupcji w tych krajach, które w ostatnich latach dołączyły do Unii, to okazuje się, że przepisy unijne często paraliżują rozwój inwestycji, które w krajach ”starej” Unii realizowano bez przeszkód i dodatkowych kosztów. Dziś mają one wpływ na wyższe wynagrodzenia w tych państwach. Innym przykładem na nierówne szanse w rozwoju przedsiębiorstw z nowych krajów unijnych są zasady dotyczące świadczenia usług w krajach Europy Zachodniej. Przedsiębiorcy z nowych krajów członkowskich, w tym z Polski, mają przewagę konkurencyjną w zakresie świadczenia usług (np. budowlanych, montażowych) dla mieszkańców bogatych krajów Europy Zachodniej. Prawodawstwo niemieckie przewiduje więc, że każdy kto świadczy tego typu usługi powyżej 6 miesięcy musi zarejestrować firmę w Niemczech i tam opodatkować swoją pracę i zyski. Na usługach tych korzysta więc niemiecki budżet państwa. Z kolei bogate kraje Unii Europejskiej mają przewagę w zakresie sprzedaży produktów do mniej zamożnych krajów europejskich. W tym przypadku jednak prawodawstwo unijne nie przewiduje, aby od pracy związanej z wyprodukowaniem tych produktów podatki płacić w kraju, w którym są one konsumowane. Kolejnym przykładem na to, że unijne zasady ustalane są z uwzględnieniem interesów najbogatszych, a przez to najsilniejszych państw są unijne stawki celne. Tylko nieliczne europejskie państwa mają dodatni bilans handlowy z Chinami, np. Niemcy. W tej sytuacji nie są one zainteresowane wprowadzeniem unijnych ceł na produkty chińskie, gdyż w odpowiedzi na takie działanie rząd chiński mógłby wprowadzić cła na produkty europejskie. Kto na tym najbardziej cierpi? Mniej zamożne kraje unijne, które są wręcz „zalewane” tanimi, chińskimi produktami. Tej konkurencji nie wytrzymują rodzimi przedsiębiorcy, a to w konsekwencji prowadzi do wzrostu bezrobocia i spadku zamożności obywateli w tych krach.
Pozornie równe szanse dla rolników Nasuwa się pytanie, dlaczego w sektorze rolnictwa, gdzie Polska ma duże szanse na eksport, wprowadzono niekorzystny dla polskich rolników system dopłat?
Jeżeli rolnik z Polski, dysponując mniejszymi dotacjami unijnymi, chce być konkurencyjny, to przy porównywalnej cenie maszyn, paliw i nawozów na rynku europejskim, oszczędności może szukać w niższych wynagrodzeniach, aby zrekompensować niższe dopłaty. O tym, kto najbardziej korzysta na zasadach obowiązujących w Unii Europejskiej, pokazuje statystyka. W poniższej tabeli przedstawiono wzrost PKB/ os. w euro w Polsce, Niemczech, Szwecji i Szwajcarii w ostatnich 5 latach. Tabela 4. PKB/os. na osobę w euro w wybranych krajach europejskich
Państwa
2008
2013
Zmiana w % między 2008, a 2013 rokiem
Polska
9 500
10 100
6,32%
Niemcy
30 100
32 300
7,31%
Szwecja
36 100
43 800
21,33%
Szwajcaria
46 400
61 100
31,68%
Estonia
12 100
13 900
14, 88%
Lata
Opracowanie własne na podstawie danych Eurostatu
Również raport przygotowany przez niezależną szwajcarską agencję Prognos AG dobitnie wskazuje, że Niemcy i Dania należą do największych beneficjentów wspólnego rynku gospodarczego UE. Dzięki integracji, PKB Niemiec był co roku wyższy o średnio 37 mld. euro, a przeciętny Duńczyk zyskał na integracji europejskiej 500 euro rocznie. Autorzy raportu również zwracają uwagę, na fakt, że z integracji gospodarczej skorzystały głównie bogate kraje z północy Europy. Natomiast korzyści krajów z południa były zdecydowanie mniejsze. Przeciętny Włoch zyskał rocznie 80 euro, Hiszpan i Grek po 70, a Portugalczyk tylko 20 euro.16
16. Źródło: http://www.pb.pl/3793189,21895,niemcy-wsrod-najwiekszych-beneficjentow-wspolnego-rynku-ue (07.08.2014)
54
FUNDACJA POMYŚL O PRZYSZŁOŚCI