Skip to main content

Folder

Page 53

Na „likwidacji granic” przede wszystkim skorzystały koncerny z bogatych krajów „starej” Unii, powiększając bogactwo swoich krajów. Posiadając tzw. „efekt skali” osiągnięty na dotychczasowych rynkach, wielkie korporacje okazały się największymi beneficjentami integracji europejskiej. Przewaga ekonomiczna tych firm jest zazwyczaj dużo większa niż korzyści dla przedsiębiorstw pochodzących z krajów „nowej” Unii, uzyskiwane dzięki niższym, krajowym kosztom pracy.

Brak odpowiednich mechanizmów prowadzi do upadku rodzimych, narodowych firm, które nie są w stanie konkurować z europejskimi przedsiębiorstwami. Działanie to może prowadzić w konsekwencji do upadku rodzimych firm „nowej” Unii lub nieuchronne przyjęcie na siebie roli jedynie podwykonawców dla wielkich koncernów. W konsekwencji prowadzi to do osłabienia konkurencyjności europejskiego rynku jako całości i spadku PKB krajów „nowej” Unii. W wyniku wprowadzenia wspólnej waluty firmy globalne z krajów starej Unii zyskały dodatkowe ułatwienia w zdobywaniu małych rynków. W nierównej walce konkurencyjnej niszczyły lokalne podmioty, które pozostawiały we własnym kraju więcej wartości dodanej (więcej PKB) w porównaniu z inwestorami zagranicznymi. Szybciej zatem rósł import niż eksport. Skutkiem upadku lokalnych firm stał się brak miejsc pracy w biednych krajach i wyjazdy młodych ludzi do krajów zamożniejszych w poszukiwaniu pracy. To zmniejszyło procent osób pracujących w gospodarce w stosunku do ogółu obywateli. W ten sposób wartość PKB przypadająca na jednego mieszkańca kraju dodatkowo zmalała.

ły do strefy euro. Innymi słowy, nie uwzględniono dysproporcji w rozwoju gospodarczym pomiędzy krajami strefy euro. W zamian za to jako państwo w ramach ,,zapłaty” dostaliśmy kroplówkę finansową w postaci dotacji unijnych, która obciążyła nasz system administracyjny i gospodarczy. Państwo uzyskawszy miliardy unijnych pieniędzy jeszcze bardziej pogłębiło biurokratyczne patologie. Dotacje unijne powinny być przeznaczone przede wszystkim na rozwój gospodarczy. Tymczasem w naszym kraju większość środków unijnych przeznaczonych jest na konsumpcję (co tylko chwilowo wspomaga wzrost PKB). Część tych środków przeznaczana jest także na dostosowanie się Polski do przepisów unijnych, nie zawsze korzystnych. Ponadto w Polsce wprowadzamy często surowsze przepisy, aniżeli wymagają tego unijne dyrektywy.

Przepisy, które blokują rozwój i inwestycje w nowych krajach unijnych Niektóre przepisy unijne wręcz ograniczyły rozwój nowo przyjętych krajów. Do takich niewątpliwie możemy zaliczyć regulacje dotyczące ochrony środowiska w zakresie emisji CO2, czy unijny program „Natura 2000”, dużo bardziej restrykcyjne niż w innych krajach na świecie. W krajach tzw. „starej” Unii najpierw dokonano inwestycji związanych z infrastrukturą, a dopiero potem

Jak podkreślają niektórzy ekonomiści, w chwili podjęcia decyzji o stworzeniu tzw. eurolandu Unia Europejska nie była na to gotowa. Nie rozwiązano bowiem problemów związanych z niską konkurencyjnością mniej zamożnych państw unijnych, które dołączy-

FUNDACJA POMYŚL O PRZYSZŁOŚCI

53


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook