Skip to main content

Folder

Page 52

Twórca narodowej, niemieckiej szkoły ekonomicznej Friedrich List zarzucił brytyjskiej koncepcji preferowanie silniejszych: „Wolny rynek przynosi korzyści jedynie państwom na danym etapie silniejszym gospodarczo, uzależniając od siebie państwa słabsze. (...) Niemcy znajdują się obecnie na niższym szczeblu rozwoju, niż Anglia czy Francja i dlatego nie mogą już teraz zgodzić się na otwarcie rynku.” Friedrich List, The National System of Political Economy, Philadelphia, 1856

Z kolei najsłynniejszy przedstawiciel amerykańskiego przemysłu podejrzewał, że „to system ekonomicznej zależności stoi za angielską propozycją otwarcia rynku”. Obawiał się również, że w przypadku zdominowania amerykańskiej polityki gospodarczej przez tę ideę „dojdzie do rekolonizacji Stanów Zjednoczonych pod patronatem Wielkiej Brytanii.” Henry Clay, Reprezentant przemysłu, 1834 r.

Wyżej wymienione kraje w pewnym okresie swej historii stanowczo sprzeciwiały się narażeniu własnego, niedoświadczonego rynku na nierówną konkurencję z produktami krajów silniejszych gospodarczo. Nie przeszkadza im to dziś w promowaniu wolnego rynku, jako idei równie oczywistej jak prawa natury. Dla wspomnianego F. Lista nie było nic dziwnego w tym, że „Taki kraj, jak Wielka Brytania, który wyprze-

52

FUNDACJA POMYŚL O PRZYSZŁOŚCI

dza wszystkie inne konkurencyjne kraje pod względem gospodarczym, nie ma lepszej polityki dla utrzymania i poszerzenia własnej produkcji i handlu, niż za pomocą handlu z innymi krajami z tak niewielkimi ograniczeniami, jak to tylko możliwe. Dla takiego kraju, zarówno międzynarodowy, jak i narodowy interes jest jednym i tym samym. To tłumaczy adorację, z jaką najświatlejsi angielscy ekonomiści otaczają wolny rynek i niechęć rozważnych i ostrożnych ekonomistów innych krajów w akceptacji tej teorii w obecnej sytuacji na świecie.” Koncepcja wzmacniania własnych gospodarek stosowana była także całkiem niedawno, m.in. przez kraje określane mianem „azjatyckich tygrysów”. „Rozwijająca się Japonia importowała zachodnich bankierów, ale nie zachodnie banki. Bankierów mogła po kilku latach odesłać tam, skąd przyjechali, a banki pozostały japońskie. Kraje te zdobyły w ten sposób kapitał, technologię i umiejętności”. Nic dziwnego, że to właśnie te kraje odnotowały w ostatnich 40-stu latach największy wzrost gospodarczy. W tym czasie Korea Południowa, z kraju należącego do najbiedniejszych na świecie, awansowała do światowej czołówki gospodarczej i obecnie jest krajem 3-krotnie bogatszym od Polski. Nasza polska Wspólnota Ekonomiczna znajduje się w podobnej sytuacji jak kiedyś Niemcy, Francja, Stany Zjednoczone czy Japonia. Oczywiście dzisiaj nie możemy skorzystać z tych samych narzędzi budowania silnej gospodarki jak wcześniej, np. ceł. Niemniej jednak nadal pozostają nam w ręku inne możliwe rezerwy. Co więcej, są one nadal z sukcesem stosowane przez bogate kraje świata. Podczas budowy wspólnego obszaru gospodarczego, jakim jest Unia Europejska, nie stworzono mechanizmów, które dawałyby mniejszym, lokalnym firmom z nowych krajów UE, szanse na konkurowanie z firmami globalnymi, wywodzącymi się na ogół z Niemiec, Francji czy Danii.


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook