Skip to main content

Folder

Page 39

rencyjną i oferować swoje produkty drożej nie tylko w rodzimym kraju, ale i za granicą. Za nowatorskie, nieznane wcześniej rozwiązania, klienci są w stanie więcej zapłacić, co powoduje, że bogaci się zarówno firma, jak i wspólnota ekonomiczna, do której ta firma należy. Dzisiaj produkty mało zaawansowane technologicznie i odbiegające innowacyjnością od konkurencji automatycznie przegrywają swą atrakcyjnością. Stąd tak ważne jest ciągłe rozwijanie swojej firmy, wdrażanie nowych patentów oraz unowocześnianie swych produktów. Mówiąc o innowacyjności warto pamiętać, że aby sprzedawać innowacyjny produkt i mieć z tego tytułu korzyści trzeba mieć odpowiedni rynek zbytu, czyli tzw. efekt skali. Zestawione na wykresie dane pokazują, że Polska znacząco odbiega innowacyjnością od innych państw Europejskich. Liderami w tym gronie są: Szwecja, Finlandia, Dania, Niemcy i Wielka Brytania. Czy oznacza to, że my Polacy jesteśmy mało kreatywni, innowacyjni i pomysłowi? Na kiepski wynik naszej ekonomicznej wspólnoty składa się kilka czynników. 1. Do niedawna w polskiej gospodarce dominowały firmy państwowe, dla których prace badawcze wykonywały m.in. wyższe uczelnie. Uniwersyteckie i politechniczne instytuty naukowe nadal pozostały „kuźniami” wynalazków, jednak nie ma w Polsce firm, które mogłyby zainwestować w produkcję tych innowacyjnych rozwiązań. Takie rozwiązania mają wpływ na gospodarkę dopiero wtedy, kiedy ktoś je kupi. 2. Polskie przedsiębiorstwa, często walczące o przetrwanie, z reguły nie prowadzą własnej działalności naukowo-badawczej. Na posiadanie kosztownych, własnych działów badań i rozwoju mogą sobie pozwolić wyłącznie duże, globalne firmy. Tego rodzaju krajowych przedsiębiorstw jest w Polsce niewiele. 3. Patentowanie innowacyjnych rozwiązań stało się domeną międzynarodowych korporacji, których centra badawczo-rozwojowe pozostają w kraju pochodzenia firmy. Międzynarodowe koncerny, inwestując w Polsce, wykorzystują przede wszystkim tylko naszą, tanią siłę roboczą.

4. W Polsce najbardziej innowacyjne gałęzie przemysłu zdominowane są przez zagraniczne koncerny. Polskim firmom pozostała przeważnie sfera usług lub działalność w obrębie biznesu wtórnego, w którym możliwości patentowania są dużo mniejsze. Firmy z grupy biznesu wtórnego najczęściej tylko korzystają z najnowszych rozwiązań, są więc ich konsumentami i za nie płacą. Przykład Sklep korzysta z kasy fiskalnej najnowszej technologii, ale nie zajmuje się jej konstruowaniem. To jest zadanie producenta kas. Gabinet fryzjerski może korzystać z najnowszych suszarek i kosmetyków, ale innowacyjne rozwiązania czy receptury są własnością producentów suszarek/ kosmetyków. 5. Polacy są postrzegani jako naród pomysłowy, sprytny i pracowity. Polscy specjaliści pracujący w zagranicznych korporacjach nierzadko są autorami innowacyjnych rozwiązań, które stają się własnością pracodawcy i zgłaszane są w urzędzie patentowym kraju pochodzenia koncernu. 6. Duże ilości patentów w krajach zamożnych bywają konsekwencją używania prawa patentowego jako instrumentu antykonkurencyjnego. Silne zachodnie koncerny, nastawione na agresywną konkurencję, bardzo często patentują rozwiązania nie mające znamion wynalazczości, określane mianem „patentowych śmieci”. Zmusza to krajowe, innowacyjne firmy do poświęcania czasu i pieniędzy na wyjaśnianie patentowych zawiłości. W tym czasie z obawy o posądzenie o kopiowanie wynalazku nie mogą wprowadzać do produkcji rozwiązań „zablokowanych” zgłoszeniami patentowymi. Nie zarabiają więc, a przeciwnie, ponoszą dodatkowe koszty. Tracą na tym i krajowe przedsiębiorstwa i cała wspólnota ekonomiczna. Międzynarodowe koncerny w swoim „dorobku patentowym” mogą posiadać nawet do 80 proc. takich „śmieci patentowych”. Mogą sobie na to pozwolić, gdyż mają skumulowany od lat kapitał i je na to stać. Praktyka taka jest dla nich opłacalna, gdyż w ten sposób ograniczają rozwój mniejszym konkurentom i przez to mogą sprzedawać drożej swoje produkty.

FUNDACJA POMYŚL O PRZYSZŁOŚCI

39


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook