Page 22

PULS GASTRONOMII

Pionierom

jest zawsze najtrudniej

Gdy cała Polska szalała na punkcie sushi i kuchni włoskiej, Piotr Popiński konsekwentnie promował polskie smaki. Dziś jego restauracje Folk Gospoda i Oberża pod Czerwonym Wieprzem to miejsca kultowe, które odwiedzają goście z całego świata. Nam opowiedział o swoim najmłodszym projekcie Dom Wódki, który już podbił serca krytyków kulinarnych i miłośników dobrej kuchni. Rozmawiała Marta Kudosz Proszę opowiedzieć o Pana początkach w biznesie gastronomicznym? Wszystko zaczęło się w 1999 roku od kuchni orientalnej. Ulegając modzie na kuchnię azjatycką, wspólnie z kolegami stworzyliśmy sieć restauracji pod szyldem Mister WOK, w ramach której uruchomionych zostało kilka lokali w warszawskich centrach handlowych. Późnej postanowiłem skupić się wyłącznie na naszych rodzimych smakach i kulinarnych tradycjach. Tak też w 2004 roku powstała restauracja Folk Gospoda, a w 2006 roku Oberża pod Czerwonym Wieprzem. Ponad dwa lata temu rozpocząłem budowę projektu pod nazwą Dom Wódki, w ramach którego funkcjonuje już restauracja Elixir by Dom Wódki, Cocktail Bar The Roots, a także sklep z alkoholami Elixir Boutique.

W maju z sukcesem zorganizowaliśmy dwudniowy Festiwal Wódki i Zakąski. Kontynuacją tych działań, a jednocześnie zwieńczeniem projektu Domu Wódki, będzie pierwsze w Polsce Muzeum Wódki, które planujemy otworzyć jeszcze w tym roku.

Dlaczego zdecydował się Pan na uruchomienie konceptu związanego właśnie z wódką i jej historią? Cenię ją, ponieważ jest to nasz narodowy trunek, silnie zakorzeniony w naszej tradycji, historii i kulturze. Podczas podróży po świecie miałem okazję obserwować jak w innych krajach celebrowane są lokalne alkohole i jaką rangę im się nadaje. Dla przykładu Francuzi szczycą się swoimi koniakami, szampanami i winem, organizują wokół nich święta, festiwale, a także tworzą tematyczne muzea, w których prezentują ich tradycję i historię. Podobnie Szkoci podchodzą do whisky, Amerykanie do Bourbonów, Meksykanie do tequili, czy Kubańczycy do rumu. Obserwując to doszedłem do wniosku, że w Polsce, która uważana jest za ojczyznę wódki, powinno powstać miejsce, które dedykowane będzie temu najpopularniejszemu z mocnych alkoholi świata. Pionierom jest najtrudniej i miałem wiele obaw, ale okazał się to przysłowiowy „strzał w dziesiątkę”.

Z całą pewnością projekt Domu Wódki pojawił się na rynku w odpowiednim momencie. Z Raportu Gastronomicznego 2017 wynika, że rodzima kuchnia jest wciąż na pierwszym miejscu jeśli chodzi o preferencje Polaków. Myślę, że Polacy, którzy od wielu lat masowo podróżują po świecie, a przy okazji mają możliwość próbowania smaków różnych lokalnych kuchni, po okresie fascynacji, mody na kuchnie azjatyckie, śródziemnomorskie czy europejskie, wracają do korzeni i w myśl zasady „cudze chwalicie, swego nie znacie” zaczynają na nowo doceniać walory naszych rodzimych potraw i produktów. Osobiście uważam, że nie mamy w tej dziedzinie żadnych kompleksów, a wręcz powody do dumy i powinniśmy polską kulturą gastronomiczną chwalić się całemu światu. Menu w Elixirze to „kuchnia polska opowiedziana inaczej”, takie jest motto tego miejsca. Pokazujemy klasyczne dania

22

NOWOŚCI GASTRONOMICZNE | październik

NOWOŚCI GASTRONOMICZNE październik 2017  
NOWOŚCI GASTRONOMICZNE październik 2017  

CZASOPISMO RESTAURATORÓW. Zawsze i dla wszystkich BEZPŁATNY DOSTĘP dostęp do pełnego wydania. NAJBARDZIEJ PRAKTYCZNY MAGAZYN I NIEKWESTIONOW...

Advertisement