Issuu on Google+

• Bąbelkowe fascynacje • Karnawał figur geometrycznych magazyn o wychowaniu i edukacji dzieci

nr 2.137 luty 2013 indeks: 248428

Dziś czeka nas przygoda – idziemy do dentysty! Czekamy na wiosnę Zabawy z pingwinkami

Pomoce dydaktyczne: • wiosenne kwiaty • uwaga, ogień! 20,48 • dbamy o zęby • tradycje wielkanocne • szablony dekoracyjne

CENA

w tym VAT 5%

ISSN 1642-8668

Kraków, 10-12 kwietnia 2013 r.




bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

Kraków, 10-12 kwietnia 2013 r. www.forum.blizejprzedszkola.pl

Zapisy już trwają!

nowe i nieszablonowe pomysły na edukację i wychowanie przedszkolaków

Festiwal inspiracji dla nauczycieli przedszkoli

BLIŻEJ PRZEDSZKOLA

8.FORUM


nr 2.137 luty 2013

Centrum Edukacyjne BLIŻEJ PRZEDSZKOLA  miesięcznik Bliżej Przedszkola  portal internetowy blizejprzedszkola.pl  strony internetowe dlaPrzedszkoli.eu  Niepubliczna Placówka Doskonalenia Nauczycieli

w numerze: Jak przygotować przedszkolaka do szkoły?

8 Karnawał figur geometrycznych Edyta Kaczanowska

Spotkania ze sztuką

71 W kolorach tęczy

Małgorzata Maćkowiak, Ewa Stadtmüller

Sprzymierzeńcy w wychowaniu

Bliżej przedszkola

11 Muzyka i muzykowanie w pokonywaniu trudności

komunikacyjnych u dzieci z deficytami uwagi i pamięci

Elżbieta M. Minczakiewicz

16 Przegląd metod aktywizujących rozwój dziecka w wieku przedszkolnym Ewa Zielińska

19 Widzieć więcej... obserwacja zachowania Violetta Kruczkowska

20 Serduszko małego misia – czyli dziecięce rozważania na temat miłości, przyjaźni i odwagi Dorota Kamińska, Agnieszka Sitek

28 Bąbelkowe fascynacje Elżbieta M. Minczakiewicz

32 Dziś czeka nas przygoda – idziemy do dentysty!

74 O sztuce porozumiewania się Maria Mendel

O diabełku, który odważył się śmiać

76 W niebie i w piekle ks. Mieczysław Maliński

Pod prąd...

79 Dyrektorzy przedszkoli i szkół w okienku Johari Bogusław Śliwerski

Z życia przedszkolaków

80 Żyrafa

Irena Obuchowska

Agnieszka Pasternak

36 Zwiastuny wiosny – warsztaty dla dzieci i rodziców Gabriela Fejkiel

38 czego można nauczyć się od zwierząt? Anna Jankowska

Kącik Tęczowej Muzyki

42 Czekamy na wiosnę

A ponadto:

 Pomoce dydaktyczne – str. 4  Pod patronatem BLIŻEJ PRZEDSZKOLA – str. 6  Poczytaj mi, proszę – str. 37  Ogłoszenia – str. 78

Monika Wyrwa-Kluza, Elżbieta Kaczmarska, Mateusz Kluza

Kącik muzyczny

48 Teatrzyk pacynek • Wesołe dłonie Maria Tomaszewska

Scenariusze na różne okazje

52 Zabawy z pingwinkami Monika Majewska 57 Marzec Czarodziej Natalia Łasocha 60 Dzisiaj chłopcy i dziewczynki uśmiechnięte mają minki! Małgorzata Barańska, Ewa Jakacka

Zarządzanie przedszkolem

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci dr Bronisławy Dymary. Niech spoczywa w pokoju. Redakcja

62 Mediacje w przedszkolu? Agnieszka Czeglik

66 Coaching menadżerski dla dyrektora Monika Urbańska-Bulas

Pomysły dla artysty

70 • Rozgwiazda • Deszczowy krajobraz • Jaszczurka • Słońce Katarzyna Michalec



bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

szukaj gotowych narzędzi na błękitnych stronach


Jesteś prenumeratorem BLIŻEJ PRZEDSZKOLA?

Masz darmowy dostęp do bazy:  ponad 1700 artykułów i scenariuszy zajęć  ponad 450 pomocy dydaktycznych

magazyn o wychowaniu i edukacji dzieci ADRES REDAKCJI:

ul. J. Kostrzewskiego 17, 30-437 Kraków redakcja@blizejprzedszkola.pl 12 631 04 10 12 262 50 34

ZESPÓŁ REDAKCYJNY:

Robert Halik – redaktor naczelny (r.halik@blizejprzedszkola.pl) Marta Stasińska – sekretarz redakcji (m.stasinska@blizejprzedszkola.pl) Maria Broda-Bajak (m.bajak@blizejprzedszkola.pl) Kinga Kurczek (k.kurczek@blizejprzedszkola.pl) Agnieszka Czeglik (a.czeglik@blizejprzedszkola.pl)

STALI AUTORZY: Kody darmowego pobierania pomocy dydaktycznych i scenariuszy ze strony www.blizejprzedszkola.pl

11-uefQQj 11-zq3sqn 11-yuEjux 11-JJqkS4 11-pINzq5 11-fUamI1 11-x7popP 11-CL98Yu

KODY WAŻNE DO 15.03.2013 r.

Pomoce dydaktyczne znajdujące się w bazie to zbiór podkładów muzycznych do piosenek oraz rysunków i fotografii przeznaczonych do samodzielnego wydruku lub wyświetlenia za pomocą rzutnika multimedialnego. Pomoce dydaktyczne odnoszą się do konkretnych scenariuszy zajęć publikowanych w naszym miesięczniku.

Jak pobrać scenariusz lub pomoce dydaktyczne? 1. Wejdź na stronę www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl. 2. Zaloguj się jako użytkownik serwisu. 3. Wybierz interesujący Cię scenariusz lub pomoc dydaktyczną. 4. Zaznacz opcję „Wpisz kod darmowego pobierania”. 5. Wpisz kod z naklejki dołączonej do miesięcznika i kliknij przycisk „Pobierz plik”. 6. Materiał wyświetli się na monitorze Twojego komputera – teraz możesz zapisać go na dysku. Pamiętaj, że każdy kod ma określony termin ważności i można wykorzystać go tylko raz. Materiały chronione są prawami autorskimi i nie wolno ich wykorzystywać w innych celach niż te, do których zostały przeznaczone, odstępować innym placówkom, publikować w jakiejkolwiek formie, ani zamieszczać w Internecie.

prof. Edyta Gruszczyk-Kolczyńska, prof. Marta Bogdanowicz, prof. Bogusław Śliwerski, Ewa Zielińska, Beata Bielska, Joanna Maghen, ks. Mieczysław Maliński

WSPÓŁPRACA:

prof. Maria Mendel, dr Elżbieta Minczakiewicz, dr Lidia Wollman, dr Barbara Kurowska, dr Agnieszka Olczak, Anna Sowińska, Aneta Maciągiewicz, Barbara Szeląg, Agnieszka Pasternak, Monika Urbańska-Bulas, Agnieszka Janiec, Violetta Kruczkowska, Maria Zofia Tomaszewska, Edyta Kaczanowska, Dorota Kamińska, Małgorzata Maćkowiak, Ewa Stadmüller.

ZESPÓŁ DORADCZY:

Ewa Lelo, Bożena Michalska, Małgorzata Wajda

FOTO NA OKŁADCE: Stock Photo © Cherry-Merry | Tatyana FOTO: depositphotos.com, www.sxc.hu GRAFIKA I SKŁAD: Wojciech Wolak PATRONATY MEDIALNE: Katarzyna Halik (katarzyna.halik@blizejprzedszkola.pl) MARKETING i REKLAMA: Jarosław Wypych (j.wypych@blizejprzedszkola.pl); Katarzyna Kiljańska (k.kiljanska@blizejprzedszkola.pl) PRENUMERATA: Aneta Machał (a.machal@blizejprzedszkola.pl) WYDAWCA: Centrum Edukacyjne BLIŻEJ PRZEDSZKOLA NAKŁAD: 7000 ISSN: 1642-8668 INDEKS: 248428 DRUK: drukarnia Bimart

PRENUMERATA REDAKCYJNA:

Prenumeratę redakcyjną można zamówić w dowolnym momencie na dowolny okres. Cena brutto prenumeraty za 12 miesięcy: 268 zł, za 6 miesięcy: 136,58 zł prenumerata@blizejprzedszkola.pl 12 631 04 10 wew. 102 www.blizejprzedszkola.pl/prenumerata

PRENUMERATA ZAGRANICZNA: 12 631 04 10 wew. 102 prenumerata@blizejprzedszkola.pl

Prenumerata instytucjonalna: Kolporter S.A.: prenumeratę można zamawiać w oddziałach firmy na terenie całego kraju. Informacje pod numerem infolinii 0801 205 555 lub poprzez stronę internetową http://sa.kolporter.com.pl RUCH S.A.: Prenumeratę można zamówić na stronie www.prenumerata.ruch.com.pl Pytania prosimy kierować na adres: prenumerata@ruch.com.pl lub kontaktując się z Telefonicznym Biurem Obsługi Klienta pod numerem: 801 800 803 lub 22 717 59 59 – czynne w godzinach 700 – 1800. Koszt połączenia wg taryfy operatora. Przedruk materiałów zamieszczonych w miesięczniku w jakiekolwiek formie oraz ich publikacja w Internecie bez wcześniejszej zgody Wydawcy są zabronione. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń i reklam. Wydawca ma prawo odmówić publikacji reklamy bez podania przyczyny. Redakcja zastrzega sobie prawo do zmian i skrótów w nadesłanych materiałach oraz do nadawania tytułów.

22 plakaty GRATIS! Zamawiając trzy dowolnie wybrane numery z okresu 01.2011-12.2012 otrzymasz komplet 22 plakatów, Zamiast 130 zł zapłacisz tylko 39 zł! bliżej przedszkola  2.137 luty 2013




Pomoce dydaktyczne – luty

Z

myślą o ułatwieniu Wam codziennych przygotowań do zajęć, w lutowym numerze prezentujemy aż 5 kompletów pomocy dydaktycznych. Znajdują się pośród nich zdjęcia wiosennych kwiatów, stanowiące niezbędną pomoc w przeprowadzeniu zajęć o tematyce wiosennej – szczególnie wtedy, gdy nie wszystkie kwiaty uda się zlokalizować w przedszkolnym ogrodzie, ilustracje pokazujące, jak potężnym żywiołem jest ogień i w jaki sposób zachować się w obliczu pożaru. Polecamy również obrazki, dzięki którym dzieci dowiedzą się, jak dbać o zęby i przekonają się, że nie należy się obawiać wizyty u dentysty, fotografie przedstawiające symbole związane z Wielkanocą, za pomocą których w przystępny sposób będzie można wytłumaczyć dzieciom znaczenie świątecznych tradycji, szablony dekoracyjne, które mogą stać się oryginalną ozdobą każdej przedszkolnej sali.

Wiosenne kwiaty 16 obrazków do wycięcia i zalaminowania. Zdjęcia magnolii, przylaszczek, tulipanów, niezapominajek, bzu, konwalii, sasanek, hiacyntów, przebiśniegów, krokusów, forsycji, narcyzów, zawilców, kaczeńców, szafirków i żonkili. Gdyby jeszcze mogły pachnieć...!

Uwaga, ogień! Uwrażliwiajmy dzieci na niebezpieczeństwa związane z pożarem! 16 obrazków do wycięcia i zalaminowania: przyczyny pożarów (5 obrazków), zachowanie się w obliczu zagrożenia (5 obrazków), żywioł ognia (6 obrazków).

Dbamy o zęby 16 obrazków do wycięcia i zalaminowania. Fotografie stanowią uzupełnienie artykułu psycholog Agnieszki Pasternak „Dziś czeka nas przygoda – idziemy do dentysty!”, opublikowanego na stronie 32.

Tradycje wielkanocne 16 obrazków do wycięcia i zalaminowania: fotografie wielkanocnych pisanek i tradycyjnych elementów, które wchodzą w skład święconki (baranek, sól, wędlina, chrzan, chleb, ser, jajko, kurczak, bazie, słodkości). Na podstawie tych obrazków każdy twórczy nauczyciel przeprowadzi ciekawe zajęcia dydaktyczne.

WiosennE i tematycznE SZABLONY dekoracyjnE 10 szablonów do kserowania i kopiowania: 4 szablony wiosennych witrażyków, które po wycięciu i wypełnieniu „szybkami” z kolorowej bibuły będą stanowiły wspaniałą ozdobę przedszkolnych okien, 6 kolorowanek, będących uzupełnieniem do zajęć zaproponowanych w bieżącym numerze (wiosna, Arktyka, pożar, Wielkanoc.)

więcej pomocy dydaktycznych do scenariuszy i zabaw (zdjęcia rysunki, szablony, podkłady muzyczne) znajdziesz na stronie www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl 

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013


Tak by³o...

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013




Pod patronatem bliżej przedszkola

II zjazd Akademii Zarządzania„Dyrektora Szkoły” O smoku, który lubił krówki

Warszawa, 27 marca 2013 r. www.DyrektorSzkoly.pl/AZDS

Problemy prawne dyrektorów szkół w 2013 r. – zmiany w KN i USO. Rok 2013 jest rokiem wielu poważnych zmian w oświacie. Niektóre z nich, jak zmiany we wsparciu placówek oświatowych, były anonsowane już w ubiegłym roku, niektóre, jak zmiany w ustawie o systemie oświaty, weszły z końcem 2012 r. w życie. Inne zaś, jak zmiany w Karcie Nauczyciela, są przez resort dopiero planowane. Jak dostosować życie szkoły do już wprowadzonych zmian? Jak one wpłyną na organizację funkcjonowania placówki i szkolne finanse? Jak się przygotować do zmian planowanych? W programie: zmiany w ustawie o systemie oświaty, zmiany w finansowaniu oświaty – zmiany w subwencji oświatowej ogólnej oraz dotowanie szkół publicznych i niepublicznych, planowane zmiany w Karcie Nauczyciela, wpływ planowanych zmian w KN na sprawy kadrowe w szkole, zmiany we wsparciu placówek oświatowych – pomoc psychologiczno-pedagogiczna.

Golf dla najmłodszych

www.golfdladzieci.pl

W Warszawie ruszył projekt Golf Dla Dzieci, specjalnie opracowany program zajęć dodatkowych dla najmłodszych, prowadzony w przedszkolach, szkołach, wśród dzieci niepełnosprawnych i w salach zabaw. To jedyny taki projekt w całym kraju. Golf to sport jak żaden inny, oparty przede wszystkim na kodeksie i etyce, dlatego to doskonały sposób, aby nauczyć dzieci wartości takich, jak samomotywacja, szacunek dla siebie i innych, chęć samodoskonalenia się, uczciwość. Golf Dla Dzieci to nauka poprzez zabawę. Program został skonstruowany w ten sposób, iż łączy grę w golfa z elementami innych dziedzin sportu, dzięki czemu zajęcia są urozmaicone. Golf jest sportem ogólnorozwojowym. Jego nauka kształtuje czynności motoryczne, koordynuje ruchy ciała, wyrabia odpowiednie postawy. To także nowa, ciekawa forma aktywności, promującą zdrowy tryb życia, tak ważny w rozwoju najmłodszych. Nabór na zajęcia już trwa.

Zestaw do nauki czytania dla małych dzieci Jest to zbiór plansz wyrazowo-obrazkowych do nauki czytania metodą globalną (całowyrazową), której twórcą jest Glenn Doman. Krótkie sesje prowadzone w klimacie dobrej zabawy pozwolą waszemu maluszkowi zapamiętać obraz graficzny wyrazów bez znajomości liter. Dzieci w trakcie zabawy przyswajają sobie wygląd całego wyrazu, uczą się go na pamięć. Pozwala to na szybsze i łatwiejsze przejście do czytania „prawdziwego” analityczno-syntetycznego. Wysokiej jakości plansze z ilustracjami, o starannie dobranej czcionce, pozwolą dziecku szybko opanować treść zestawu, doskonalić pamięć, spostrzegawczość i uwagę. Znakomicie również rozwiną proces analizy wzrokowej, co objawi się z czasem zainteresowaniem Autor: Maria Trojanowicz-Kasprzak literą, jako budulcem wyrazu. Zestaw polecany dla maWydawnictwo Pentliczek łych czytelników w wieku 1-6 lat, rodziców i nauczycieli. www.wydawnictwo-pentliczek.pl Pierwsze efekty zauważysz już po kilku dniach!



bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

Autor: Elżbieta Pałasz Ilustracje: Piotr Rychel Wydawnictwo Bajka www.bajkizbajki.pl

Do jaskini smoka wciąż ktoś puka. Najpierw odwiedza go krówka z pobliskiego pastwiska. Potem wprowadza się jaszczur Wituś i od razu zaprzyjaźnia się z muzykalnym i nieśmiałym świerszczem Marcinkiem. Dopiero wraz z wizytą rozkapryszonej królewny, która żąda, by ją porwać, zaczynają się prawdziwe kłopoty... Smok i jego przyjaciele znajdują się w opałach – roi się od rycerzy przybyłych w dobrych i złych zamiarach. Oprócz odwagi ważna jest strategia, której mistrzem okazuje się postać zupełnie o to niepodejrzewana... To bajka zarówno dla małych księżniczek, jak i dla rycerzy, a także ich rodziców i dziadków, którzy na pewno nie będą się nudzić. Łączy elementy tradycyjnej baśni i nowoczesnej książki przygodowej z dużą dawką wyśmienitego humoru. A przy tym kryje w sobie językowe niespodzianki, które zaskoczą i rozbawią niejednego przedszkolaka. Czy bowiem każda krówka ma rogi, a każda pieczarka to grzyb?

Polskie Dni Montessori

Warszawa, 15-17 marca 2013 www.polskie-dni-montessori.pl www.dni-montessori.pl

Maria Montessori, twórczyni znanej na całym świecie pedagogiki, wypowiadając słowa: Pierwszą fundamentalną zasadą jest pomaganie życiu, zyskała rzesze osób zainteresowanych jej myślą. Systemy tradycyjne coraz częściej korzystają z jej ponadczasowych metod wychowawczych i edukacyjnych. Polski Ośrodek Edukacji Montessori i Polskie Stowarzyszenie Montessori zapraszają pedagogów, nauczycieli, rodziców oraz wszystkich zainteresowanych edukacją w systemie pedagogicznym Marii Montessori na Polskie Dni Montessori, które odbędą się w Warszawie w dniach 15-17 marca 2013 r. Spotkamy się w nowej siedzibie Niepublicznej Podstawowej Szkoły Montessori, zaprojektowanej od podstaw stosownie do potrzeb placówki montessoriańskiej. Tematem przewodnim będzie: „Edukacja w systemie Marii Montessori – wychowaniem do wartości”. Uczestnicy spotkają się z autorytetami w dziedzinie pedagogiki Montessori i zgłębią wiedzę na temat tej metody.

Świat Dziecka

www.targiswiatdziecka.pl

zobacz więcej na www.blizejprzedszkola.pl/polecamy

Największe w kraju Międzynarodowe Targi „Świat Dziecka’2013” odbędą się 5-6 kwietnia w samym sercu Warszawy. Będzie dużo atrakcji dla dzieci i rodziców. Darmowy wstęp obejmuje możliwość uczestnictwa w szkoleniach oraz otrzymania literatury specjalnej, podczas gdy dziecko będzie szaleć na placu zabaw, skakać po trampolinie i dmuchanym zamku, biegać z umalowaną buźką, tańczyć z klaunami oraz bawić się pod opieką doświadczonych animatorów. W pierwszym dniu targów zostanie zorganizowany specjalistyczny Dzień Branżowy. Nowością tegorocznej edycji stanie się specjalistyczna ekspozycja „Świat małego mądrali”. Tylko na tej imprezie targowej troskliwi rodzice będą mogli uzyskać odpowiedzi na pytania, jak nie uśpić w dziecku geniusza, jak przygotować swoją pociechę do pierwszych zajęć w szkole, jak urządzić kącik do nauki i wybrać pierwszy komputer dla malucha, jakie zabawy stymulujące rozwój dziecka warto stosować w domu.


Tak bêdzie... W ka¿dym wydaniu znajdziesz wk³adki zawieraj¹ce 6 zestawów pomocy dydaktycznych i dekoracji – w sumie a¿ 48 stron A4, niezbêdnych w pracy nauczyciela, oraz tekturowa wk³adka, a na niej m.in. gry dydaktyczne dla dzieci, „wyciskanki” tematyczne i dekoracyjne.

Ka¿demu numerowi towarzyszyæ bêdzie baza materia³ów, zawierajaca kilkadziesi¹t stron z pomocami dydaktycznymi i kartami pracy do opublikowanych scenariuszy. Ka¿dy prenumerator otrzyma co miesi¹c 14 kodów, s³u¿acych do darmowego pobierania tych materia³ów.

Co miesi¹c w bazie materia³ów do pobrania znajdziesz: • co najmniej 6 podk³adów muzycznych w formacie mp3; • gotowe narzêdzia – arkusze niezbêdne w pracy nauczyciela, materia³y dla rodziców, itd.

80 stron miesiêcznika, a na nich wartoœciowe i praktyczne artyku³y, przemyœlane scenariusze zajêæ, zabaw i uroczystoœci, porady, informacje, innowacyjne pomys³y... – w nowym, bardziej przejrzystym uk³adzie!

Zobacz wiêcej na www.blizejprzedszkola.pl/takbedzie

...ju¿ za miesi¹c bliżej przedszkola  2.137 luty 2013




Jak przygotować przedszkolaka do szkoły? W kolejnych propozycjach scenariuszy będzie uwzględniany przyrost umiejętności dzieci w zakresie pojęć matematycznych nabytych w pierwszym półroczu. Zajęcia te będą miały na celu rozwijanie i doskonalenie kluczowych umiejętności matematycznych. W lutym na bazie tematyki dotyczącej kończącego się karnawału zrealizujemy treści związane z figurami geometrycznymi i rytmami.

Edyta Kaczanowska

Karnawał figur geometrycznych edukacja matematyczna

O

pracowując scenariusz, miałam na uwadze przede wszystkim metody pedagogiki zabawy oraz metodę kształtowania pojęć matematycznych według Edyty Gruszczyk-Kolczyńskiej. Sytuacje edukacyjne opisałam w formie zadaniowej nakierowanej na dzieci w starszym wieku przedszkolnym.  Cele ogólne: o rozwijanie umiejętności klasyfikowania figur geometrycznych według określonych cech; o doskonalenie umiejętności odtwarzania rytmu geometrycznego; o stwarzanie okazji do aktywności ruchowo-tanecznej.  Umiejętności dzieci: o rozróżnianie figur geometrycznych (koło, kwadrat, prostokąt, trójkąt, półkole, romb, trapez); o przekształcanie wybranych figur geometrycznych; o układanie obrazka z figur geometrycznych według wzoru; o klasyfikowanie figur geometrycznych według kształtu, koloru i wielkości; o układanie figur geometrycznych w szeregu według podanego rytmu; o wyodrębnianie figury geometrycznej według jednej, dwóch i trzech cech; o uzupełnianie tabelki według kodu (kształt z wielkością, kolor); o rytmiczne poruszanie się przy muzyce (w parach, w korowodzie i w grupie); o posługiwanie się w działaniu wyobraźnią; o współdziałanie i współpraca.



bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

 Interakcje: NDZ (1-n), (1-4) DZDZ (5-n), (1-2) DZ DZ (3-4), (1-3) DZDZ (4-n) (praca z całą grupą – zbiorowa i indywidualna, kolejno po czworo dzieci, pary, kolejno po troje dzieci).  Metoda wiodąca: czynna – zadaniowa.  Pomoce i przybory: karnawałowa czapeczka, nagrania muzyczne do zabaw z ruchem (muzyka karnawałowa), figury geometryczne z kartonu (duże i małe: koła, kwadraty, prostokąty, trójkąty w różnych kolorach), nożyczki, taśma klejąca, dywaniki (lub maty), geometryczne rysunki przedstawiające karnawałowe postacie i figury do odtwarzania tych rysunków, cztery nadmuchane balony z rysunkami figur geometrycznych, markery w różnych kolorach, pudełko, arkusz papieru w kształcie przypominającym pelerynę, kostka z rysunkami figur geometrycznych, kostka z różnymi kolorami, kostka z małymi i dużymi ludzikami, tabelka do klasyfikowania figur według określonych cech do pracy z całą grupą i pracy indywidualnej (własne opracowanie) z obrazkami figur do jej uzupełniania, tablica korkowa, szpilki, kredki.  Przebieg zajęć: o Karnawałowe figury. Na koniec karnawału zaprosiłam niezwykłych gości. Będą to figury geometryczne. Odgadnijcie najpierw, jakie figury ukryły się w karnawałowej czapeczce. Dzieci podają nazwy figur geometrycznych, a nauczycielka wyjmuje te figury z czapeczki. Tak, jest tu kilka kół, prostokątów, kwadratów i trójkątów (równoboczne). Niektóre z tych figur chciały podczas karnawału zmienić swój kształt. Zobaczcie, jak to zrobiły. Nauczycielka wybiera jedno z kół i przecina je na dwie równe połowy. Następnie odcina jeden z rogów wybranego trójkąta. Na koniec łączy taśmą klejącą dwa kolejne trójkąty. Dzieci


UDANY START w przedszkolu

podają cechy powstałych figur i próbują je nazwać (półkole, trapez, romb). Dla utrwalenia, kilka razy powtarzają każdą z nowych nazw. Dodatkowo nauczycielka zachęca dzieci, by używając nożyczek lub taśmy klejącej, spróbowały zmienić kwadrat i prostokąt w inne figury (na przykład z dwóch kwadratów może powstać prostokąt albo kwadrat, lub prostokąt przecięty wzdłuż przekątnej może zmienić się w dwa trójkąty). Na koniec dzieci rozkładają figury na dywanie. Dobierają się w pary i tańczą przy muzyce karnawałowej zgodnie z podpowiedziami nauczycielki. o Przebierańce z figur. Nauczycielka rozkłada w kręgu małe dywaniki (lub maty) z zestawem figur geometrycznych. Dobierzcie się w pary i zajmijcie miejsce przy jednym z dywaników. Wybierzcie po jednym rysunku i przyjrzyjcie się rysunkom, na których przedstawione są karnawałowe postacie stworzone z figur geometrycznych. Ułóżcie podobne obrazki z kolorowych figur geometrycznych. Pamiętajcie, by kształty wszystkich części postaci były takie same. Po ułożeniu obrazków każda para kolejno przesuwa dywanik na środek i nazywa figury, z których został stworzony obrazek. Pozostali odgadują, jaka postać powstała. Jako „geometrycznych” przebierańców można narysować: klauna, krasnoludka, kotka, pieska, złotą rybkę, misia, rycerza, księżniczkę, księcia, motyla, ptaszka, biedronkę, żabkę:

o Balony z figurami geometrycznymi. Przygotowałam również specjalne karnawałowe balony. Narysowałam na nich różne geometryczne kształty. Każdy z was kolejno narysuje kolorowym markerem serpentynę w środku określonej figury. Nauczycielka przekazuje dzieciom cztery balony. Najpierw szukają one na balonach prostokątów i rysują serpentyny. Kolejna czwórka dzieci odszukuje kwadraty. Potem trzeba będzie ozdobić serpentynami koła, trójkąty, romby, półkola i trapezy (oczywiście, przy rysowaniu nie należy mocno przyciskać markera, by nie było „huczącej niespodzianki”). Dodatkowym zadaniem będzie zapamiętanie kolorów wszystkich figur na wybranym balonie. Przyjrzyjcie się uważnie kształtom na tym balonie i zapamiętajcie kolory figur. Teraz nakryję balon pudełkiem. Jakie kolory miały trapez, półkole i kwadrat? Nauczycielka zmienia balon. A teraz powiedzcie, jakie kolory miały prostokąt, romb i trójkąt. Podobnie jest z trzecim i czwartym balonem. Na koniec każde dziecko określi kształt i kolor jednej z figur geometrycznych, które widać na balonie. Przekazując balon, dziecko podrzuca go w górę i wywołuje imię kogoś z grupy. Osoba ta musi szybko złapać balon. o Geometryczny korowód. Teraz zabawimy się w karnawałowy korowód. Oznacza to, że będziecie ustawiać się jedna osoba za drugą, a potem poruszać przy muzyce. Do korowodu będzie dołączało dziecko, które wylosuje odpowiednią figurę. Figury geometryczne też będą tworzyły swój korowód. Zobaczcie, jakie figury się pojawią. Zwróćcie uwagę na ich kolejność. Nauczycielka układa na środku dywanu pięć figur geometrycznych w określonym rytmie. Dzieci losują po jednej figurze. Muszą to być takie same figury jak te ułożone na dywanie. Następnie przed-

R

E

K

L

A

M

A

DOSKONAŁE uzupełnienie programu adaptacyjnego przedszkola!

ZOBACZ i ZAMÓW: www.blizejprzedszkola.pl/wydawnictwo

Wydawnictwo BLIŻEJ PRZEDSZKOLA e-mail: wydawnictwo@blizejprzedszkola.pl bliżej przedszkola  2.137 luty 2013  tel. 12 631 04 10 wew. 101 faks 12 262 50 34


Jak przygotować przedszkolaka do szkoły? szkolaki zastanawiają się, jaka figura powinna pojawić się w korowodzie, by kolejność figur została zachowana. Jedna z osób mających odpowiednią figurę dołącza ją do „korowodu” i porusza się w koło przy muzyce. Podczas pauzy dzieci znów określają, jak figura powinna być następna. Figurę tę należy oczywiście dodać do „korowodu”. Osoba, która to wykonała, dołącza do pierwszego dziecka i razem poruszają się w kole przy muzyce. W ten sposób powstanie rytm figur i korowód wszystkich przedszkolaków. o Pelerynka z figurami. Nauczycielka rozkłada na środku arkusz papieru w kształcie przypominającym pelerynę. Na naszym karnawałowym balu pojawiła się postać w takiej pelerynie. Tu będą guziki i kieszenie. Nauczycielka rysuje te elementy na pelerynie. Na przykład guziki to małe czerwone i niebieskie kółka, a kieszenie to duże zielone kwadraty. Jaki mają kształt, kolor i wielkość? Waszym zadaniem będzie ozdobić pelerynę różnymi figurami geometrycznymi. Figury te będą musiały wyglądać tak jak wskażą nam trzy kostki. Pierwsza kostka określi kształt figury, druga – kolor, a trzecia – wielkość:

Zadanie to wykonuje troje dzieci. Każdy bierze jedną kostkę i rzuca. Razem określają kształt, kolor i wielkość figury powstałej w wyniku losowania i rysują tę figurę mazakami na pelerynie. Potem nauczycielka zaprasza kolejną trójkę dzieci. o Figury w tabelce. Podczas balu karnawałowego figury geometryczne chcą ustawić się do tańca. Muszą to zrobić zgodnie z kodem przedstawionym w tej tabelce:

belka była przymocowana do korkowej tablicy). Nauczycielka sprawdza, czy zadanie zostało wykonane prawidłowo i zaprasza do tabelki kolejną trójkę. Podobne zadanie można zaproponować dzieciom w formie indywidualnej karty pracy. Będzie to też sposób na sprawdzenie poziomu przyswojenia umiejętności doskonalonych podczas zajęć. o Tańczące figury. Wybierzcie sobie po jednej figurze geometrycznej (figury powinny różnić się kształtem, wielkością i kolorem). Za chwilę zaproszę niektóre figury do tańca przy muzyce. Nasze kostki wskażą nam, jakie figury pojawią się na środku. Patrzcie na kostki bardzo uważnie, bo podczas tańca niektóre figury będą musiały wrócić na miejsce. Nauczycielka włącza muzykę i pokazuje dzieciom pierwszą kostkę. Na przykład jest to kostka wskazująca kontur trójkąta. Wszystkie dzieci z trójkątami tańczą po środku. Za chwilkę nauczycielka pokazuje drugą kostkę z dużym ludzikiem. Wtedy tańczą tylko duże trójkąty. Trzecia kostka wskaże kolor żółty, więc zostają tylko dzieci z dużymi żółtymi trójkątami. Jeśli dzieci w trakcie zabawy mają jakieś problemy, nauczycielka może pomóc określając, jakie figury powinny tańczyć. Gdy nauczycielka wyłączy muzykę, następuje chwila przerwy. Potem znów zabrzmi muzyka. Tym razem na początku może się pojawić kostka z małym ludzikiem, czyli dzieci będą tańczyć z małymi figurami. Potem nauczycielka pokaże kostkę wskazującą kolor czerwony, czyli zostaną dzieci z małymi czerwonymi figurami. Na końcu zostaje pokazana kostka z konturem kwadratu, więc zatańczą tylko dzieci z małymi czerwonymi kwadratami. I w ten sposób można prowadzić zabawę, dopóki dzieci są nią zainteresowanie. *** Liczba wykorzystanych sytuacji edukacyjnych podczas danego zajęcia zależeć będzie od możliwości i potrzeb dzieci. Można je realizować podczas kilku zajęć. Niektóre zabawy, w odpowiednio zmodyfikowanej formie, można przeprowadzić też wśród dzieci młodszych. 

Bibliografia: Domań R., Metody pedagogiki zabawy w pracy z dziećmi w wieku przedszkolnym, Lublin 2003. Gruszczyk-Kolczyńska E., Dziecięca matematyka: książka dla rodziców i nauczycieli, Warszawa 1997.

Spójrzcie, te serpentyny wyznaczają kolory figur w kolejnych rzędach. Nauczycielka wskazuje kolejne rzędy, a dzieci określają przyporządkowane tam kolory. A tutaj mamy sześć szeregów figur. Oznaczenia z lewej strony wskazują nam wielkość i kształt figur. Nauczycielka wskazuje kolejne szeregi, a dzieci mówią, jaką wielkość i kształt mają figury, które są tam przyporządkowane. Waszym zadaniem będzie pomóc figurom zająć właściwe miejsce do tańca. Nauczycielka wskazuje jedno z pustych miejsc w tabelce. Na przykład w tym miejscu będzie figura w kolorze czerwonym, ponieważ to rząd przeznaczony dla figur w tym kolorze. A jakie będzie miała wielkość i kształt? Tak, to będzie mały prostokąt, ponieważ ten szereg jest przeznaczony dla takiej figury. Wylosujcie obrazki z figurami. Czy ktoś już wie, w jakim miejscu tabelki umieścić swoją figurę? Wybrana trójka chętnych dzieci przypina swoje znaczki z figurą do tabelki (najlepiej, by ta-

10

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

Pomoce dydaktyczne oraz karty pracy do zabaw możesz pobrać w skali 1:1 ze strony www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

Edyta Kaczanowska – nauczyciel dyplomowany z 12-letnim stażem pracy, prowadzi grupę 3-6-latków w Przedszkolu Miejskim nr 20 w Łodzi. Ukończyła studia podyplomowe z zakresu Edukacji Elementarnej. Współpracowała z Łódzkim Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego jako prowadząca warsztaty szkoleniowe i modelowe zajęć edukacyjnych dla nauczycieli. Współpracuje z wydawnictwem AMEET jako konsultant merytoryczny książek edukacyjnych dla dzieci.


blizejprzedszkola.pl [...] Poprzez muzykę manifestuje się duch ludzki, podobnie jak efekty poznania przez język mówiony [...] Zoltán Kodály

Elżbieta M. Minczakiewicz

Muzyka i muzykowanie

W

w pokonywaniu trudności komunikacyjnych u dzieci z deficytami uwagi i pamięci

ychowanie przez sztukę zakłada nie tyle „(...) kształcenie wrażliwości na piękno, ile raczej włączenie sztuki w całokształt procesu wychowania rozumnego, wrażliwego i twórczego człowieka” (A. Dasiewicz 1977, s. 5), a muzyka, której w niniejszym opracowaniu poświęcę nieco uwagi, jest tego doskonałym przykładem. Muzyka postrzegana jest jako sposób na odzwierciedlanie stanów i procesów psychicznych, a więc tych konstrukcji duchowych, za pomocą których jednostka ludzka, niezależnie od etapu ontogenezy (dziecko, nastolatek bądź osoba dorosła) przeżywa swoje subiektywnie postrzegane doznania, wchodzi w sferę upojnych marzeń, którym towarzyszy uczucie niepowtarzalnego piękna, dającego chwile radości i uniesienia, a także zadumy, uczucie wolności i nieograniczoności czasu i przestrzeni, wyrażające się w jej zachowaniu (por. E. Jutrzyna 2007). Nie do przecenienia jest wpływ aktywności muzycznej na strategie postępowania logopedycznego w przezwyciężaniu zaburzeń komunikacyjnych u dzieci z deficytami uwagi i pamięci. Termin trudności w uczeniu się (learing disabilities – LD) wprowadził do pedagogiki specjalnej S. Kirk w 1963 roku i praktycznie od tego momentu uważany jest on za twórcę tej subdyscypliny pedagogiki specjalnej, którą dziś coraz częściej określamy mianem „pedagogika osób z trudnościami w uczeniu się” (por. W. Dykcik, 2001). Określenie trudności w uczeniu się jest nieprecyzyjne. Budzi wiele kontrowersji, a niekiedy wywołuje dyskusje w wyniku pojawiających się nieporozumień, zwłaszcza między rodzicami a profesjonalistami (por. W. Pilecka, 2001). Trudności w uczeniu się mogą pojawiać się na różnym poziomie edukacji, zarówno przedszkolnej, jak i szkolnej. Polegają one na tym, że dziecko (przedszkolak bądź uczeń) nie potrafi w czasie przewidzianym planem i programem nauczania przyswoić sobie ani określonej wiedzy, ani też niezbędnych mu w życiu umie-

jętności. Zaistniałe u dzieci trudności mogą stanowić istotną przyczynę, a zarazem pierwszy etap niepowodzeń w nauce, a nawet diagnozowanych u nich poważnych zaburzeń w zachowaniu. Zaburzenia w zachowaniu się dziecka oraz niezadowalające postępy w opanowaniu niezbędnych umiejętności (np. przebywania z innymi, samodzielnego mycia rąk, śpiewania, malowania czy układania budowli z klocków) są zwykle sygnałem do tego, aby zająć się nim serdecznie, szukając tego prawdziwej przyczyny. Przyczyny takich lub podobnych trudności, jak również diagnozowanych u nich zaburzeń w zachowaniu się, mogą być (i na ogół są) wielorakiej, często złożonej natury. Mogą one tkwić zarówno w samym dziecku-podmiocie (np. uszkodzenia organiczne – wady budowy anatomicznej lub dysfunkcje narządowo-tkankowe utrudniające prawidłowy jego rozwój, wady wzroku, słuchu, wady i zaburzenia mowy, a w szczególności jąkanie się), jak również poza nim (np. tkwiące w środowisku rodzinnym, przedszkolnym, a potem także szkolnym). W niniejszym opracowaniu przedstawiam kilka propozycji muzycznych o charakterze twórczym, które zostały zastosowane w pracy z dziećmi z trudnościami, z wadami i zaburzeniami mowy – w celu zminimalizowania zaistniałych trudności, a nawet – w miarę możliwości – ich wyeliminowania oraz zażegnania konfliktów między dziećmi (rówieśnicy) i dorosłymi (rodzice, nauczyciele, wychowawcy, terapeuci). Obserwując dostrzegane zjawisko, zauważyłam, iż przyczyna wspomnianych trudności może leżeć tak po stronie dzieci z zaburzeniami w zachowaniu się, jak też po stronie ich środowiska wychowawczego, a więc po stronie rodziny i przedszkola (szkoły). Zaproponowana tematyka zajęć sprowadzała się do zjawisk przyrodniczych, a w szczególności do pór roku. Kategoria czasu jest bowiem dla wielu dzieci, zwłaszcza z niepełnosprawnością intelektualną, pojęciem abstrakcyjnym. Dlatego też myślę, że nie muszę szukać słów uzasadnienia ani kryteriów wyboru zamieszczonych w tym opracowaniu przybliżej przedszkola  2.137 luty 2013

11


Bliżej przedszkola kładów, którymi chciałam się podzielić. W zestawie przykładowo wybranych zajęć z dziećmi nadpobudliwymi (modne dziś ADHD), wykazującymi trudności w uczeniu się wielu podstawowych funkcji życiowych (np. mycia, ubierania się, samodzielnego jedzenia) obarczonymi wadami i zaburzeniami mowy oraz zaburzeniami w zachowaniu się, uwzględnione zostały proste formy wokalno-instrumentalne z elementami twórczości dziecięcej. Znalazły się tu również zabawy rytmiczne, ruchowe i manualne – jako szczególnie przydatne w terapii logopedycznej, terapii pedagogicznej oraz socjoterapii, a uściślając, zarówno w pracy korekcyjno-kompensacyjnej, jak również szeroko rozumianej rewalidacji. Zaprezentowana wielość form aktywizowania dzieci z trudnościami w uczeniu się, z wadami i zaburzeniami mowy oraz z zaburzeniami w zachowaniu się, służy do tego, aby ukazać różne możliwości urozmaicania zajęć o charakterze terapeutycznym. Te – jak się okazuje – wcale nie muszą być nudne ani też mało atrakcyjne i zniechęcające dzieci (uczniów). Z punktu widzenia profilaktyki logopedycznej (i nie tylko) należy dążyć do jak najwcześniejszego rozpoznania u dzieci objawów i przyczyn pojawiających się u nich trudności w uczeniu się i zachowaniu, w celu ich eliminowania, zanim jeszcze dojdzie do utrwalenia się diagnozowanych u nich wad i zaburzeń rozwoju. Trudności, jakie napotyka dziecko już podczas edukacji na szczeblu przedszkolnym, mogą być następstwem jego stanu zdrowia, obniżonych zdolności i możliwości poznawczych, frustracji, nieakceptowanych społecznie jego zachowań w rodzinie i poza nią, jawnej wobec niego niechęci ze strony nauczycieli i środowiska rówieśniczego, obniżenia motywacji do podejmowania jakichkolwiek zadań, itp. Aby do tego nie dopuścić, niezbędne jest stworzenie, czy to na terenie przedszkola, czy też szkoły, odpowiedniej atmosfery sprzyjającej dobremu samopoczuciu dziecka. Do spełnienia tego elementarnego warunku potrzebne jest jednak pełne zaangażowanie wszystkich osób, mających bezpośredni kontakt z dzieckiem, a więc zarówno rodziców, jak również licznych terapeutów (zwłaszcza logopedów i reedukatorów) oraz nauczycieli pracujących w danej grupie, bez których trudno sobie wyobrazić przebieg samej terapii. Zaproponowana dzieciom z diagnozą wad i zaburzeń mowy (w tym także z deficytami uwagi i pamięci) terapia muzyką, powinna być dobrze zaplanowana i opracowana w szczegółach. Zanim jednak przystąpimy do opracowania założeń i treści programowych, trzeba na wstępie poznać dziecko, jego stan, potrzeby i możliwości rozwoju (zadanie to ułatwić mogą nauczycielowi przedszkola za-

łączone pomocnicze materiały diagnostyczno-metodyczne, np.: zał. 1. – Arkusz zachowania się dziecka w zabawie w opracowaniu E.M. Minczakiewicz; zał. 2. – Karta badania motoryki artykulacyjnej w opracowaniu E.M. Minczakiewicz; zał. 3. – Skala subiektywnej oceny funkcjonowania społecznego dziecka z objawami diagnozowanych u niego deficytów uwagi i pamięci w opracowaniu E.M. Minczakiewicz; zał. 4. – Kwestionariusz do badania struktury społecznej oraz wzajemnych relacji i więzi w rodzinie w opracowaniu E.M. Minczakiewicz). W przytoczonym przykładzie postępowania terapeutycznego zasadniczy akcent położono na muzykę, będącą tym elementem, który może pełnić wiele funkcji, a w szczególności funkcję aktywizującą dzieci, motywującą, wspomagającą ich rozwój poznawczy czy też społeczno-emocjonalny. Wszystkie formy aktywności muzycznej – jak wynika ze znanych koncepcji metodycznych z zakresu wychowania muzycznego C. Orffa, E.J. Delacroze’a oraz Z. Kodály’ego – mają dobroczynny wpływ na rozwój osobowości dziecka i usprawnianie u niego zaburzonych funkcji, co potwierdzają wyniki badań własnych. Muzyka i muzykowanie daje wiele okazji do kształtowania uwagi i pamięci słuchowej dziecka, a ponadto wywiera wpływ na ogólny rozwój koncentracji i uwagi dowolnej. Jedną z podstawowych kształconych u dzieci umiejętności jest uważne słuchanie oraz spostrzeganie i odróżnianie zjawisk akustycznych rozpoznawanych w przyrodzie i ich otoczeniu. Chodzi tu przede wszystkim o umiejętność różnicowania znanych dzieciom odgłosów (np. odgłosy zwierząt, przyrody – szum wiatru, szelest liści, pędzących pojazdów, gwizdka konduktora, dającego sygnał do odjazdu pociągu), jak również dźwięki instrumentów muzycznych o określonej i nieokreślonej wysokości brzmienia. Doskonałym tłem wspólnej zabawy mogą też być zabawy słowno-muzycznorytmiczne wybrane z intencjonalnie przygotowanego przeze mnie repertuaru Suita zabaw i pląsów z ilustratorami i emblemami (patrz – zał. 5), będące atrakcyjną formą aktywności, a jednocześnie zbiorem ćwiczeń usprawniających funkcje wzrokowe, słuchowe, dotykowe, słuchowo-ruchowe i ruchowo-wzrokowe (chodzi np. o usprawnienie funkcji percepcyjno-motorycznych, a także funkcji w zakresie motoryki wielkiej i małej). Zabawy te mają jednocześnie działanie odprężająco-uspokajające i są doskonałym przykładem ćwiczeń oddechowo-artykulacyjnych i relaksacyjnych. Zauważmy, że mowa oralna, a uściślając językowo-słownie zbudowana wypowiedź – jak zauważył E. Jaques-Dalcroze – jest zjawiskiem zbliżonym do muzycznego. Każda wy-

materiały diagnostyczno-metodyczne (załącznik od 1 do 5) do realizacji zajęć możesz pobrać ze strony www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

12

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013


powiedź ma bowiem określony rytm, melodię i akcent. Narzucając wypowiedzi wyraźny wzór rytmiczny, można spowodować, że ten będzie wymuszał tempo wypowiadanych słów, ich melodię (intonacja), jak również niezbędne gesty, a nawet ruchy całego ciała towarzyszące wypowiedzi, zsynchronizowane z miejscem (z tzw. przestrzenią komunikacyjną, którą wyznaczają odpowiednie do potrzeb znaki proksemiczne*). Bardzo istotną rolę w procesie usprawniania mowy i szeroko rozumianej komunikacji interpersonalnej odgrywają zabawy polegające na rytmizacji tekstów. Przykładem tego mogą być różnego rodzaju popularne wyliczanki, np.: Siedzi baba na cmentarzu, trzyma nogi w kałamarzu. Przyszedł duch, babę w brzuch. Baba fik, a duch znikł. Raz, dwa trzy, wychodź ty...

M A L K E R

Obserwując bawiące się dzieci, zauważyłam, że diagnozowane u niektórych z nich wady i zaburzenia mowy (np. jąkanie się, zacinanie się czy bełkot) często wywierają wpływ na powstawanie u nich zaburzeń emocjonalnych. Te zaś z kolei mogą pogłębiać diagnozowane u nich trudności w zakresie porozumiewania się z otoczeniem. Stąd też wspomniane zabawy rytmiczne wprowadzone do programu terapii logopedycznej mogą walnie przyczynić się do poprawy jakości funkcjonowania społecznego dziecka, jego uspołecznienia, jego dążenia do utrzymania lepszych relacji z rówieśnikami, a także z nauczycielami przedszkola, a o to przede wszystkim chodzi. Prawidłowo zaprojektowane i przeprowadzone zabawy stymulujące rozwój funkcji oddechowych oraz fonacyjno-artykulacyjnych mają na uwadze usprawnienie tych funkcji w zakresie trzech podstawowych układów: oddechowego, fonacyjnego i artykulacyjnego. Śpiewanie odpowiednio dobranych piosenek to jedna z ważniejszych i co istotne, lubianych przez dzieci form zajęć muzycznych, mających ogromne znaczenie dla ożywienia emocjonalnego oraz wytworzenia gotowości dziecka do ekspresji i jego współuczestnictwa w grupowej aktywności muzycznej. Aktywność muzyczna pozwala „problemowemu dziecku”, a więc dziecku wykazującemu trudności w uczeniu się, a także w mówieniu, czytaniu czy pisaniu, oderwać się od rzeczywistości, zwłaszcza od jego nie zawsze uświadamianych sobie zaburzeń w zachowaniu. Pozwala mu na osiąganie sukcesu, odzyskanie wiary w siebie, we własne możliwości. Ponadto aktywność muzyczna nadaje jego działaniu sens, motywując do dalszej pracy nad sobą. Uczy je jednocześnie stawiania czoła wszelkim trudnościom i przeciwnościom losu.

A

Zabawy te mają na celu kształcenie poczucia rytmu, wiązanie rytmu słowa z rytmem muzyki, zachęcanie dziecka do podejmowania prób improwizacji, a także wyczuwania tempa i dynamiki słuchanego przez nie utworu muzycznego oraz brzmienia (różnie artykułowanych) słów (słuchanych czy też śpiewanych) piosenek.

*Znaki proksemiczne – najogólniej ujmując – są to określone zachowania rozmówców (nadawcy i odbiorcy) względem siebie w chwili podejmowania interakcji (rozmowy), np. ustawienie przodem do siebie (zachęcające do podejmowania dialogu), bokiem lub tyłem (jako wyraz lekceważenia kogoś), oddalenie się od siebie bądź zbliżenie się do siebie (świadczy o ich wzajemnym stosunku do siebie), nachylenie się nad osobą, do której mówimy (sugeruje przychylność i chęć powierzenia tajemnicy), przywoływanie jej gestem lub lekceważące spojrzenie i odpychanie. Znaki proksemiczne wyznaczają więc przestrzeń komunikacyjną, sprzyjając rozmówcom i ich efektywnemu bądź nieefektywnemu komunikowaniu się lub wyraźnie utrudniają im wzajemne kontakty i chęć porozumiewania się.

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

13


Bliżej przedszkola

przykłady rozwiązań metodycznych Poniżej przedstawiam wybrane przykłady zajęć logopedycznych z dziećmi z diagnozą wad i zaburzeń mowy (z deficytami uwagi i pamięci) z zastosowaniem form muzycznych dostosowanych do potrzeb i możliwości ich rozwoju. Tematyka proponowanych zajęć koncentruje się wokół zjawisk przyrodniczo-atmosferycznych związanych z wiosną. Spójrzmy na ten materiał pod kątem jego przydatności w pracy z dziećmi nieśmiałymi, zagubionymi w grupie ze względu na deficyty uwagi i pamięci, a przez to nienadążającymi za rówieśnikami.

o Tekst wprowadzający – zaproponowany przez logopedę, nauczyciela lub innego specjalistę jako tło do swobodnej improwizacji dziecięcej

Nareszcie przyszła długo oczekiwana wiosna. Wszystko się zieleni. Wieje lekki, przyjemny wietrzyk, subtelne, młode trawki kołyszą się raz w jedną, raz w drugą stronę. Słyszymy cichutkie cykanie świerszczy. Gdzieś z oddali dochodzi głos kukułki. To chyba głos dobiegający do nas z odległego lasu. W lesie zebrały się ptaki, które powróciły z dalekich ciepłych krajów. Ciesząc się z nadejścia wiosny, wyśpiewują swoje piękne ptasie trele. Dzięcioły zabrały się do leczenia chorych drzew. Z lasu dobiega głośne stukanie. Bociany budują dla swojej bocianiej rodziny gniazdo na wierzchołku wysokiego, smukłego drzewa, delikatnie klekocząc. A nad sadzawką słychać rechot i kumkanie żab. Kto nie słyszał jeszcze, niech posłucha, jaki piękny jest ich koncert! Ale co to? Co za nagła zmiana! Popatrzmy i... posłuchajmy! Nagle przestał wiać ciepły, wiosenny wietrzyk, widać, jak nadciągają olbrzymie, ciemne chmury. Ooo! Zaczął nawet kropić drobny, ciepły deszczyk. Posłuchajmy... bo chyba z oddali dobiegają grzmoty piorunów. Oj! To chyba oznaki, że za chwilę na dobre rozpęta się prawdziwa wiosenna burza. Ach, jaka straszna ulewa!!! Ufff... Deszcz wreszcie przestaje padać. Niebo się rozjaśnia. Zza ciemnej chmury nieśmiało wygląda złote słoneczko. Znowu wieje przyjemny, ciepły, wiosenny wietrzyk. Wszyscy się cieszą, bo wiosna to najpiękniejsza pora roku. Wiosna tuż, tuż

(sł.: Barbara Lewandowska; muz.: Lech Miklaszewski)

podkład muzyczny do piosenki znajdziesz na stronie www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

14

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013


blizejprzedszkola.pl o Propozycje doboru efektów akustycznych do ilustracji instrumentalnej tekstu (w kolejności występowania): Słowo

Efekt akustyczny

Zapis symboliczny efektu

wiatr (szumi)

pocieranie bębenka dłońmi

wiuuu, wiuuu

trawa (szeleści)

ciągłe wymawianie głosek sz – szszsz i s – ssss, wolniutkie, delikatne szszszsz, sssss potrząsanie tamburynem

świerszcze (cykają)

uderzenie malutkimi talerzami, naśladowanie cykania świerszczy

ptaki (śpiewają)

lekkie uderzanie częściowo stłumionych talerzy małych i malutkich tiia, tiia, tia oraz trójkąta

dzięcioł (stuka)

dynamiczne uderzanie w pudełko akustyczne

stuk, stuk, stuk

bocian (klekocze)

uderzanie stłumionymi malutkimi talerzami

kle, kle, kle

żaby (rechot i kumkanie)

złożone dłonie energicznym ruchem przybliżać i oddalać od siebie

kuuła, kuuła

deszczyk (drobny i rzęsisty) uderzanie opuszkami palców w bębenek baskijski

cyt, cyt, cyt

tydy, tydy, tydy

pioruny

silne, zdecydowane uderzenia w bębenek pałeczkami filcowymi oraz łubudu, łubudu uderzanie talerzami

burza

pioruny + silny wiatr + szelest traw

ubudu, wiuwiu, szszszsz, sssss

ulewa

pioruny + silny wiatr + szelest traw + deszcz

łubudu, wiuwiu, szszszsz, sssss

słoneczko (świeci)

janczary

klin, klin, klin

kukułka

uderzanie drewienkami

kuku, kuku

Wiosna tuż, tuż

(sł.: Barbara Lewandowska; muz.: Lech Miklaszewski)

Już ozimina szumieć zaczyna, że nie powróci mróz. I po tym można od razu poznać, Że wiosna jest tuż, tuż. [bis] Śpiewa skowronek, dźwięczy jak dzwonek, Że gniazdo ma wśród zbóż. I po tym można od razu poznać, Że wiosna jest tuż, tuż. [bis] Krążą nad domem boćki znajome, Goście zza siedmiu mórz. I po tym można od razu poznać, Że wiosna jest tuż, tuż. [bis]

Bibliografia: Dasiewicz A., Umuzykalnienie w przedszkolu, Warszawa 1977. Jutrzyna E., Niepełnosprawni w świecie muzyki, Warszawa 2007. Pedagogika specjalna, pod red. W. Dykcika, Poznań 2001. Pilecka W., Pedagogika osób z trudnościami w uczeniu się, [w:] Pedagogika specjalna, pod red. W. Dykcika, Poznań 2001.

W przypadku dzieci czytających – na przygotowanych przez logopedę (nauczyciela czy reedukatora) kolorowych kartonikach z napisami (brzmienie konkretnego odgłosu) – bawiący się mogą odczytywać nazwy takich odgłosów, jakie pojawiały się w tekście wysłuchanej narracji (np. dzięcioła: stuk, stuk, stuk). Po powtórnym wysłuchaniu tekstu narracji dzieci układają swoje kartoniki, zachowując taką kolejność, w jakiej odgłosy te się w nim pojawiały. Po próbie zapamiętania kolejności sygnałów, uczestnicy zabawy wykonują ilustrację instrumentalną (bez narracji prowadzącego zajęcia). Każde dziecko zapamiętuje symbol graficzny wybranego przez siebie odgłosu (symbol graficzny i muzyczny winien być zawsze wcześniej ustalony z dziećmi) i potrafi rozpoznać kartonik z tym symbolem, by podczas zabawy umieścić go w odpowiednim miejscu wspólnie układanej „symbolicznej” kompozycji. 

Elżbieta M. Minczakiewicz – doktor nauk humanistycznych, długoletni nauczyciel akademicki, pedagog specjalny, neurologopeda, muzyk. Autorka wielu książek z zakresu rozwijania i korekty mowy u dzieci i dorosłych, wspomagania rozwoju dzieci i wychowania młodzieży niepełnosprawnej, przede wszystkim osób z zespołem Downa i autyzmem, oraz artykułów, esejów i rozprawek w języku polskim, angielskim, niemieckim, czeskim, słowackim i rosyjskim.

Pomoce dydaktyczne w skali 1:1 przydatne do realizacji zajęć możesz pobrać ze strony www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

15


Bliżej przedszkola Twórczość przejawia się w każdej dziedzinie działalności człowieka: plastycznej, muzycznej, naukowej, a nawet wychowawczej. Ma ogromne znaczenie dla kształtowania osobowości dziecka, rozbudzania twórczego myślenia i rozwijania zdolności do kreatywności.

Ewa Zielińska

Przegląd metod aktywizujących rozwój dziecka w wieku przedszkolnym

W

edług Bogdana Suchodolskiego twórczość to pewna postawa wobec życia, mająca swój wyraz w umiejętności samodzielnego myślenia i rozwiązywania nieznanych problemów, zadań. Występuje tam, gdzie powstają nowe jakości i wartości będące wynikiem osobistych działań i poszukiwań. Edward Nęcka podkreśla, że ludzie twórczy są otwarci na informacje niepewne lub sprzeczne. Mają potrzebę poznawania nowości, są dociekliwi oraz wytrwali w oczekiwaniu na rezultat. Nie boją się też popełniać błędów. Metody rozwijania zdolności twórczych muszą być dostosowane do wieku dziecka, jego możliwości i umiejętności. Dlatego rola nauczyciela w rozwijaniu aktywności twórczej jest nieograniczona. Ma pokazywać dzieciom, że ich pomysły są Twórczy nauczyciel wartościowe i od czasu do czasu powinien: zapewnić im możliwość działa umożliwić dziecku samodzielnia bez oceny. ne rozwiązywanie problemów;  dostarczać dzieciom różnorodne doświadczenia;  zachęcać do podejmowania samodzielnych zadań;  okazywać akceptację i starać się nawiązywać z dziećmi bliski kontakt.

16

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

Aktywność twórcza dziecka w wieku przedszkolnym przejawia się w różnych formach jego działalności. Wystarczy tylko stworzyć sprzyjające warunki, aby pobudzić i rozwijać zdolności twórcze małych dzieci. Dlatego postanowiłam przy-

pomnieć nauczycielkom wychowania przedszkolnego różne metody aktywizujące, wspomagające rozwój dziecka i rozwijające jego aktywność.

Metody wspomagające rozwój dziecka Od wielu lat w wychowaniu przedszkolnym szuka się nowatorskich rozwiązań metodycznych wspomagających rozwój dziecka. Prowadzi się zabawy, ćwiczenia pobudzające i stymulujące zmysły, aby wyzwolić własną aktywność dziecka. Dzięki niej nauczycielowi łatwiej zrozumieć środowisko wychowawcze dziecka, a dziecko ma poczucie bezpieczeństwa i możliwość odprężenia się. Aktywność własna dziecka ma także wpływ na ograniczenie częstotliwości występowania zachowania agresywnego. W przedszkolach wykorzystuje się metody aktywizujące wspomagające lub stymulujące rozwój dziecka. Do najczęściej stosowanych należą:  Zabawy w kręgu, czyli stymulacja integracyjna. Pomaga dzieciom w odbiorze bodźców płynących z zewnątrz, jak i z wewnątrz. Umożliwia poznawanie otoczenia przez patrzenie, słuchanie, dotykanie, itd., co ma znaczenie w usprawnianiu analizatorów wzroku, słuchu i dotyku. Podczas zabaw w kręgu dzieci nawiązują kontakt z kolegami, pobudzając ich do aktywności, doskonalą umiejętność skupiania uwagi (koncentrowanie się) oraz odprężają się.


 Metoda Dobrego Startu. Została opracowana przez Martę Bogdanowicz. Założeniem tej metody jest równoczesne rozwijanie funkcji językowych i spostrzeżeniowych (wzrokowych, słuchowych, dotykowych, kinestetycznych). Zajęcia prowadzone są w formie zabawy według następującej procedury: słuchanie piosenki, patrzenie na wzory graficzne, litery, wykonywanie ruchów w czasie odtwarzania wzorów graficznych i liter zharmonizowanych z rytmem piosenki lub wierszyka.

Metody rozwijające aktywność własną Nauczyciele wychowania przedszkolnego szukają nowatorskich metod rozwijających aktywność własną dziecka. Prowadzą zabawy, podczas których dzieci poznają rzeczywistość, wyzwalają zachowania prospołeczne, rozładowują napięcie emocjonalne i uczą się kreatywności. Dzięki temu z jednej strony zabawy ułatwiają prowadzenie zajęć o charakterze terapeutyczno-wychowawczym z dziećmi wolniej

M A L K E

 Kinezjologia edukacyjna Paula Dennisona (gimnastyka mózgu). Ćwiczenia prowadzone według tej metody łączą w naturalny sposób ciało (ruch) z rozwojem psychicznym (umysł). Należą do nich: ruchy naprzemienne, „leniwe ósemki”, „słoń” (z wykorzystaniem kształtu „leżącej ósemki”), ćwiczenia oddechowe (przeponowe, „sowa”, ziewanie), a także stymulowanie punktów pozytywnych w celu rozwoju myślenia i poczucia równowagi. Wszystkim ćwiczeniom towarzyszy codzienne picie niegazowanej wody (1–2,5 litra) – aby wzmocnić pracę układu nerwowego.

R

 Zabawy paluszkowe, wierszyki-masażyki. Zabawy te odbywają się w atmosferze wesołej, radosnej zabawy. Nastawione są na bezpośredni kontakt z ciałem drugiej osoby, przez co dziecko uczy się wchodzić w relacje z innymi ludźmi i włącza do wspólnej zabawy. Podczas mówienia np. rymowanki, pokazujemy dziecku ruchy i wykonujemy je razem z nim, dotykając jego ciała. Te proste wierszyki wzmocnione intonacją, poparte gestem i dotykiem przyciągają uwagę dziecka i dostarczają mu wiele radości. Można je realizować wspólnie z rodzicami i dziećmi np. podczas zajęć adaptacyjnych i integracyjnych.

A

 Metody rozwijające świadomość ciała (M., Ch. Knill, W. Sherborne). Mamy tu do czynienia z połączeniem ruchu z dotykiem i specjalnie skomponowaną muzyką. Dzieci wykonując ćwiczenia ruchowe przy muzyce, uczą się odczuwania i otwierania na doznania dotykowe płynące z otoczenia i kontaktu z drugim człowiekiem. Metoda Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne nastawiona jest na rozwijanie u dzieci takich cech, jak: poczucie własnej wartości, pewność siebie, bezpieczeństwo, odpowiedzialność, wrażliwość, umiejętność nawiązywania kontaktów z drugą osobą. Ćwiczenia te są również okazją do usprawniania motoryki, umacniania poczucia swojej siły, doskonalenia sprawności i możliwości ruchowych. W metodzie Weroniki Sherborne wyróżnia się ruch: o prowadzący do poznania własnego ciała; o kształtujący związek dziecka z podłożem; o wiodący do wytworzenia relacji z drugim człowiekiem; o prowadzący do współdziałania w grupie.

A J C O M O R P

%

2w1

Przy zakupie dwóch egzemplarzy ksi¹¿ki „Nauczycielska diagnoza gotowoœci do podjêcia nauki szkolnej” za drugi egzemplarz zap³acisz PO£OWÊ ceny!

PODAJ KOD PROMOCYJNY: BP 2/13/diagnoza Oferta wa¿na do 31.03.2013 ZAMÓW: e-mail: wydawnictwo@blizejprzedszkola.pl www.blizejprzedszkola.pl/wydawnictwo bliżej przedszkola  2.137 luty 2013 tel. 12 631 04 10 wew.101

17


Bliżej przedszkola

 Pedagogika zabawy, która jest metodą zdobywania przez dzieci wiadomości i umiejętności, poznawania rzeczywistości. Pozwala także współdziałać z innymi. Aktywność dzieci jest realizowana poprzez: o zabawy spontaniczne ułatwiające nawiązywanie kontaktów z dziećmi i dorosłymi, a także doskonalące umiejętności współdziałania i współpracy z innymi; o zabawy tematyczne pozwalające rozpoznać zainteresowania i potrzeby uczestników zabawy, a także ich przeżycia i odczucia; o zabawy konstrukcyjne aktywizujące dzieci w zakresie podejmowania działalności plastyczno-technicznej przy wykorzystaniu różnorodnych materiałów, np. przyrodniczego; o zabawy ruchowe przy muzyce (taniec, pantomima) – przyczyniają się do likwidacji napięcia mięśniowego.  Muzykoterapia, która opiera się na różnych formach aktywności muzycznej, takich jak: o zabawy ze śpiewem doskonalące aparat oddechowy, fonacyjny i artykulacyjny, a także słuch fonematyczny; o gra na instrumentach usprawniająca czynności manualne, koordynację słuchowo-wzrokowo-ruchową, doskonaląca pamięć i zachęcająca do twórczego działania. Muzykoterapia może być wykorzystywana zarówno w pracy indywidualnej, jak i grupowej gdyż dostarcza dzieciom radości z obcowania z muzyką i rozwija uzdolnienia muzyczne.  Metoda A. i M. Kniessów, będąca twórczą, rytmiczną gimnastyką, polegającą na poszukiwaniu nowych form ruchu. Charakterystyczne dla tej metody jest to, że jedno dziecko używa równocześnie dwóch przyborów, np. szarfy, grzechotek, dzwonków.  Metoda Karla Orffa, pozwalająca rozwijać inwencję twórczą, samoekspresję, dzięki łączeniu muzyki ze słowem i ruchem.  Metoda Rudolfa Labana, będąca gimnastyką twórczą na bazie opowieści według własnej inwencji, fantazji i doświadczenia.  Zabawy grafomotoryczne (malowanie dziesięcioma palcami). W atrakcyjny sposób wprowadzają dzieci do nauki pisania i aktywizują w zakresie: o usprawniania motoryki małej i koordynacji wzrokoworuchowej; o doskonalenia koncentracji uwagi przez dłuższy czas; o usprawniania analizatora wzrokowego oraz orientacji przestrzennej; o rozładowywania napięcia emocjonalnego i mięśniowego; Malowanie dziesięcioma palcami to również doskonała forma terapii dla dzieci z zaburzeniami percepcyjno-motorycznymi.  Drama, stanowiąca niezwykle popularną metodę aktywizującą i umożliwiającą lepsze poznanie dziecka. Poprzez wchodzenie w rolę, dziecko wyraża siebie, pokonuje własne zahamowania, uczy się samodzielności w działaniu, a także

18

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

rozwija kreatywności i pozyskuje nowe doświadczenia. Do najpopularniejszych technik dramy należą: scenki dramowe, teatrzyki kukiełkowe, chiński teatrzyk cieni, pantomima.  Zabawy rytmiczne, polegające na odtwarzaniu przy pomocy ruchu (klaskanie, tupanie, skakanie, podskoki) np. rytmu piosenki. Często są łączone z innymi formami działalności dziecka, np. plastyką.  Techniki plastyczne, rozwijające sprawność manualną, koordynację wzrokowo-ruchową i wpływające uspokajająco na system nerwowy. Najbardziej popularne techniki plastyczne to: o rysowanie kredkami świecowymi, węglem i tuszem na kartonie i papierze ściernym, a także pastelami tłustymi i suchymi; o malowanie farbami plakatowymi na kartce, kartonie mokrym, folii i szkle; o kleksografia; o origami przestrzenne i płaskie, np. z kółek; o wydzieranka z kolorowego papieru, gazet; o lepienie z gliny, modeliny, masy solnej i papierowej; o stemplowanie, m.in. pieczątkami z kartofla. Techniki pracy z małymi dziećmi w zakresie metod aktywizujących kształtują umiejętności interpersonalne, takie jak współdziałanie i porozumiewanie się. Wdrażają do przezwyciężania napotykanych przeszkód, doprowadzenia pracy do końca, a więc osiągnięcia zamierzonego celu. Prowokują do twórczego myślenia i dostarczają radości ze spontanicznego działania. W przypadku działalności artystycznej dzieci uczą się umiejętności planowania, dokonywania właściwych wyborów, a wykorzystywane rekwizyty pobudzają i rozwijają wyobraźnię dziecka. 

Bibliografia: Białas E., Szerbornowskie zajęcia. Ruch dla zdrowia, „Wychowanie w Przedszkolu” nr 5/1998. Bogdanowicz M., Kisiel B., Przasnycka M., Metoda Weroniki Sherborne w terapii i wspomaganiu rozwoju dziecka, Warszawa 1997. Gniewkowski W., Gimnastyka rytmiczna, „Życie Szkoły” nr 11/1987. Gniewkowski W., Gimnastyka twórcza (ekspresyjna) Rudolfa Labana, „Wychowanie w Przedszkolu” nr 5/1985. Nęcka E., Psychologia twórczości, Gdańsk 2001. Sherborne W., Ruch rozwijający dla dzieci, Warszawa 1997. Smoczyńska-Nachtman U., Muzyka dla dzieci – muzykowanie wg koncepcji C. Orffa, Warszawa 1990. Stasińska K., Instumentarium Orffa w szkole, Warszawa 1996. Suchodolski B., Współczesne problemy wychowania estetycznego, „Kwartalnik Pedagogiczny” nr 9/1959. Żuchelkowska K., Gimnastyka rytmiczna A.M. Kniessów i gimnastyka twórcza Labana a rozwijanie zdolności muzycznych u uczniów kl. I, [w:] Dylematy wychowania fizycznego w edukacji dzieci i młodzieży, Materiały XXVIII Konferencji Naukowej, Poznań AWF 12-13.10.2001 (red. M. Bronikowski, R. Muszkieta), 2011 s. 331-330.

fot. M. Wróbel

rozwijającymi się, z drugiej – przyczyniają się do rozwijania dziecięcych uzdolnień. W pracy z dziećmi przedszkolnymi stosuje się metody rozwijające ich aktywność. Należą do nich m.in.:

Ewa Zielińska – wieloletnia nauczycielka wychowania przedszkolnego. Współautorka programów edukacyjnych, publikacji dla nauczycieli artykułów dla rodziców. Wspólnie z prof. Edytą Gruszczyk-Kolczyńską prowadzi badania nad metodami lepszej efektywności procesu wychowania i kształcenia dzieci w warunkach przedszkola. Jej działalność przyczyniła się do zmiany rzeczywistości przedszkolnej w zakresie wspomagania rozwoju umysłowego dzieci, zwłaszcza edukacji matematycznej.


blizejprzedszkola.pl Violetta Kruczkowska

Widzieć więcej...

obserwacja zachowania

W

ażne jest, by nauczyciele i rodzice dostrzegali różnicę pomiędzy tym, co rzeczywiście widzą i słyszą a sposobami interpretowania określonego zachowania. Nie chodzi o to, by zastanawiać się, czy interpretacje są prawidłowe, czy nie. Chodzi o nauczenie się skuteczniejszych sposobów komunikacji z innymi osobami. Dlatego podstawową umiejętnością nauczaną w metodzie Gordona jest umiejętność obserwowania i opisywania zachowania. 1: Wyobraź sobie konkretne dziecko, które 2 Ćwiczenie często robi coś, czego w żaden sposób nie możesz za-

akceptować – rozrzuca zabawki i nie chce ich sprzątać, bije inne dzieci, nie słucha, jak do niego mówisz, powtarza: nie chcę, nie będę. Takie zachowanie ma na ciebie wpływ – czujesz się zlekceważona, bezradna, zdenerwowana, itp. Odpowiedz sobie szczerze, co myślisz o takim dziecku. Jakie sformułowania czy określenia na jego temat przychodzą ci do głowy jako pierwsze? Czy nasunęły ci się następujące (lub podobne) określenia: „niedobre”, „rozpieszczone”, „niegrzeczne”, nieposłuszne”, „nie zna granic”, „agresywne”, „rozpuszczone”, „źle wychowane”...? Choć powyższe zwroty i wyrażenia mogą wydawać się nieszkodliwe, w rzeczywistości są obciążone osądami. Dlatego w metodzie Gordona określamy je osądem, przypuszczeniem i interpretacją związaną z zachowaniem dzieci i nazywamy etykietowaniem. Etykieta jest tym, co umysł dodaje do tego, co widzimy i słyszymy. Są to konkretne słowa, przypisywane zachowaniom dzieci, stanowiące własną ocenę czy interpretację nauczyciela lub rodzica na temat konkretnego zachowania dziecka. Problem z etykietami polega na tym, że zawsze zawierają domysły na temat intencji czy motywów działania drugiej osoby. Dlatego nie są prawdziwe. Ponadto etykietowanie ogranicza zdolność poznania dziecka, a także utrudnia spostrzeganie jego przyszłych zachowań w innym świetle. Dzieje się tak dlatego, że po dokonaniu intrpretacji czyjegoś zachowania niezależnie od tego, czy pozytywnej, czy negatywnej, mamy tendencję do szufladkowania osoby, a następnie postępujemy tak, jakby to był fakt, który z kolei określa, w jaki sposób ją traktujemy. Dlaczego zatem przyklejamy dzieciom etykiety, a potem... zaczynamy patrzeć na nie przez ich pryzmat? Odpowiedź jest prosta: robimy to automatycznie, etykietowanie bowiem jest powszechnie stosowane nie tylko wobec dzieci, ale i w świecie dorosłych. Etykietujemy, bo wierzymy, że to pomoże nam wpłynąć na zachowania dziecka czy innej osoby. To prawda, że nauczyciele potrzebują skutecznych metod modyfikowania niepożądanego zachowania dzieci, jednak

nadawanie im etykiet nie jest dobrym pomyłsem, gdyż istnieje niebezpieczeństwo „utknięcia” we własnych interpretacjach, co przeszkadza w poznaniu prawdziwych przyczyn powtarzającego się zachowania. 2: spróbuj zmienić poniższe etykiety na 2 Ćwiczenie opis określonego zachowania dziecka:  „Jesteś zbyt

wybredny”;  „Ona jest nieodpowiedzialna”;  „Ania jest niegrzeczna”;  „Jesteś po prostu zazdrosny”;  „Jasiek jest niesamodzielny”;  „Ona jest krnąbrna”;  „Ala jest niekoleżeńska”;  „Kasia jest dobrym dzieckiem”. Umiejętność opisywania zachowania jest niezwykle ważna, ponieważ pozwala bardziej trafnie zareagować w wielu sytuacjach problemowych i unikać etykietowania dzieci. na etykietowanie! Niezależnie od tego, jak 2 Uważaj zręcznie potrafi się interpretować zachowania innych, nigdy nie można z całkowitą pewnością stwierdzić, co powoduje, że druga osoba zachowuje się w ten czy inny sposób.

Istnieje różnica pomiędzy tym, co faktycznie miało miejsce a interpretacją zachowania. W tym drugim przypadku często dokonujemy oceny, patrząc na nie przez pryzmat własnych doświadczeń, ponieważ nasza percepcja podlega wpływowi wszystkiego, czego doświadczyliśmy w naszym życiu (gdzie się urodziliśmy, do jakiej szkoły chodziliśmy, jacy byli nasi rodzice, jakie jest nasze wykształcenie, jakie mamy poglądy religijne) i zazwyczaj powoduje jednostronność i określony punkt widzenia na temat poczynań innych ludzi. Na skutek etykietowania druga osoba może czuć się zraniona, odczuwać chęć odwetu lub podjęcia obronnych czynności (często agresywnych). Ponadto trudno pozbyć się jej „przyklejonych” etykiet. Dlatego ważne jest, by uświadomić sobie tendencje do oceniania siebie i zachowań innych. Za każdym razem, gdy złapiesz się na interpretacji lub ocenie, dokonaj świadomego wysiłku, aby wrócić i skupić się na opisaniu konkretnego zachowania. Zaletą opisywania określonego zachowania, zamiast osądzania, jest możliwość poznania jego przyczyny. To ułatwia lepsze zrozumienie drugiej osoby i w efekcie budowanie bardziej satysfakcjonujących relacji. 

Violetta Kruczkowska – psycholog, psychoterapeuta systemowy, terapeuta kinezjologii edukacyjnej, trener ART-u (trening zastępowania agresji), prezes fundacji „Wychowanie bez porażek”. Licencjonowany reprezentant Gordon Training International w Polsce. Zajmuje się psychoterapią dzieci i młodzieży, terapią rodzinną oraz indywidualną psychoterapią dorosłych. Propaguje ideę dr. Thomasa Gordona i jego metodę porozumiewania się i rozwiązywania konfliktów „bez przegranych”.

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

19


Bliżej przedszkola Dorota Kamińska Agnieszka Sitek

Serduszko małego misia

– czyli dziecięce rozważania na temat miłości, przyjaźni i odwagi

scenariusz zajęć z zastosowaniem narzędzi TOC – gałązka logiczna

Jeżeli chcecie, aby wasze dzieci były zdolne i inteligentne, opowiadajcie im bajki. Jeżeli chcecie, by były genialne, opowiadajcie im więcej bajek. Albert Einstein Zdarzyło się kiedyś, że mały pluszowy miś zapragnął mieć serce. Chciał, tak jak wszystko, co żyje, śmiać się, płakać i móc obdarzyć kogoś miłością. A tymczasem był tylko zwyczajnym miśkiem wypchanym trocinami i z oderwanym uchem... Tymi słowami zaczyna się piękna, a zarazem niezwykle barwna i pouczająca opowieść o małym pluszowym misiu (zapewne takim, którego bardzo dobrze pamiętamy z lat naszego dzieciństwa). Marzeniem misia było otrzymanie od wróżki Mirabell prawdziwego serca, dzięki któremu mógłby naprawdę kogoś pokochać i w pełni cieszyć się życiem. Historia ta pokazuje jednak, że prawdziwego serca nie rozpoznaje się po jego biciu, ale po przepełnionych miłością czynach. Ta bajeczna opowieść o miłości, przyjaźni i odwadze zwraca uwagę dziecka na ponadczasowe wartości, które powinniśmy rozbudzać w nim już od najmłodszych lat.

Co możemy zrobić, aby wprowadzanie w świat wartości było dla dzieci przyjemne i niezapomniane? Bruno Bettelheim w książce pt. „Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni”, wspomina o tym, że dziecko powinno, w miarę jak się rozwija, uczyć się krok po kroku bardziej rozumieć siebie i otaczający świat, gdyż to pozwoli mu lepiej poznawać innych ludzi, a w rezultacie nawiązywać z nimi relacje i więzi pełne znaczenia i dające satysfakcję. Istotą nauczania wartości powinno być zatem dążenie do tego, aby dzieci kierowały się w życiu takimi wartościami moralnymi, jak przyjaźń, miłość, odwaga czy też uczciwość, nie ze względu na strach przed karą lub pod wpływem presji ze strony innych osób, ale z uwagi na wewnętrzne przekonania i potrzeby. I to właśnie rolą dorosłych jest wprowadzenie dzieci w świat wartości, ale przede wszystkim nauczenie ich czerpania radości z postępowania zgodnie z nimi. Pamiętajmy przy tym, że świetną okazję do poznawania przez dzieci najważniejszych wartości, a zarazem uczenia się określonych norm społecznych, stanowią bajki i baśnie. W cudowny sposób wpływają na budowanie więzi pomiędzy dzieckiem i nauczycielem. Przez ich pryzmat

20

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013


blizejprzedszkola.pl poznaje ono otaczający świat. Te niezwykłe opowieści zawierają bowiem bezcenny przekaz – uczą pozytywnych wzorców zachowań, postępowania według norm społecznych, a także rozwiązywania trudnych sytuacji w sposób, dzięki któremu dzieci czują się bezpieczne i rozumiane. Utwory te wzmacniają także ich przeżycia emocjonalne, a szczęśliwe zakończenia powodują przyjemne uczucie sukcesu. Odpowiednio dobrana do wieku dziecka lektura stanowi także wzór posługiwania się językiem literackim i wpływa korzystnie na doskonalenie mowy, w tym umiejętne formułowanie wypowiedzi słownych oraz zasób słownictwa.

W jaki sposób możemy ułatwić dzieciom zrozumienie sensu bajki o małym misiu? Możemy w tym celu skorzystać z narzędzi myślowych TOC i zastosować gałązkę logiczną. Ułatwi ona dzieciom kreatywne analizowanie treści utworów literackich poprzez tworzenie oraz rozumienie związków i zależności przyczynowo-skutkowych (jeśli/kiedy..., to...) oraz ich konsekwencji. Dzięki odpowiedziom na pytania: dlaczego dana sytuacja miała miejsce?; co na to wskazuje? wspiera ona również proces uczenia się dziecka, w tym umiejętność logicznego myślenia. Zastosowanie gałązki sprzyja także rozwijaniu kompetencji językowych i komunikacyjnych dziecka. Ponadto uczenie nowych umiejętności na bazie znanych i bliskich dzieciom zagadnień ułatwia lepsze poznanie i zrozumienie struktury narzędzi myślowych TOC, a także zapewnia poczucie bezpieczeństwa podczas pierwszych prób pracy z narzędziami.

TEMAT ZAJĘĆ: Serduszko małego misia – czyli dziecięce rozważania na temat miłości, przyjaźni i odwagi  Cele ogólne: o zapoznanie z treścią bajki „Serduszko małego misia”; o wprowadzenie dzieci w świat wartości poprzez kształtowanie postaw społecznych zgodnych z wartościami, takimi jak miłość, przyjaźń i odwaga; o rozwijanie myślenia przyczynowo-skutkowego poprzez zastosowanie gałązki logicznej; o wspomaganie rozwoju mowy dziecka poprzez doskonalenie kompetencji językowych i komunikacyjnych; o zmniejszenie napięcia emocjonalnego poprzez zastosowanie technik relaksacyjnych; o tworzenie atmosfery radości oraz bezpieczeństwa i akceptacji podczas wspólnych działań.  Cele szczegółowe – dziecko: o prawidłowo posługuje się gałązką logiczną w celu przedstawienia treści bajki; o dostrzega i rozumie związki oraz zależności przyczynowo-skutkowe pomiędzy kolejnymi wydarzeniami w bajce, a także ich konsekwencje; o wypowiada się w zrozumiały sposób na temat treści bajki oraz ważnych wartości, takich jak miłość, przyjaźń i odwaga; o stara się łączyć przyczynę ze skutkiem i próbuje przewidywać, co się może zdarzyć; o potrafi przedstawić informacje w formie uproszczonych rysunków i umownych symboli oraz rozumie ich sens; o wyraża swoje emocje za pomocą ruchu i mimiki twarzy; o umiejętnie współpracuje w grupie; o odczuwa satysfakcję i zadowolenie ze wspólnego działania oraz osiągniętego celu.

Więcej na temat gałązki logicznej dowiesz się z książki

 Metody i techniki: o metody aktywizujące: pedagogika zabawy, burza mózgów; o techniki aktywizujące myślenie TOC – gałązka logiczna; o techniki relaksacyjne – trening autogenny, elementy jogi.  Formy: grupowa i indywidualna.  Środki dydaktyczne: schemat gałązki logicznej (gotowa karta pracy na stronie www. dopobrania.blizejprzedszkola.pl), kartki A4, flamastry, kredki, masa mocująca, karta pracy – gałązka logiczna, podkłady muzyczne do piosenek: „Jest taki miś, wesoły miś”, „Gdy szczęśliwy jesteś to z Kubusiem skacz!” – znajdziesz na www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

zobacz na www.toc.blizejprzedszkola.pl

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

21


Bliżej przedszkola  Przebieg zajęć:

 Część I (wstępna): o Zabawa integracyjna pt. „Moje logo”. Zadaniem dzieci jest stworzenie „wizytówki” z własnym logo za pomocą symbolicznych rysunków, czyli „zakodowanych” informacji o swoich zaletach (np. serce – jestem koleżeński i uczynny, kredka – ładnie rysuję, piłka – świetnie gram w piłkę, nutka – ładnie śpiewam, itp.).

Ważne! Zaprezentowany poniżej scenariusz może być realizowany podczas kilku kolejnych zajęć z dziećmi (np. w ramach tygodniowego tematu kompleksowego), w zależności od wieku dzieci oraz ich zainteresowania omawianą tematyką.

podkład muzyczny do piosenki na www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

Rozmowa z dziećmi na temat stworzonych wizytówek. Pytania pomocnicze: Co przedstawia twoje logo?; Dlaczego wybrałeś taki symbol/rysunek?; Jaka jest twoja największa zaleta/pozytywna cecha charakteru?; Jakie zalety/cechy charakteru są ważne w naszym życiu? o Zabawa rytmiczna przy piosence „Jest taki miś, wesoły miś”: dzieci śpiewając piosenkę o misiu, rytmicznie wyklaskują jej refren: Jest taki miś, wesoły miś, na imię Kubuś ma. Ref.: Kubuś Puchatek (3x), na imię Kubuś ma.

 Część II (główna): ETAPY PRACY z gałązką logiczną: ETAP I: Zapoznanie z treścią bajki „Serduszko małego misia” autorstwa Agnieszki i Jakuba Chomiuk (opowiadanej lub czytanej przez nauczyciela). ETAP II: Tworzenie historyjki obrazkowej:  Ustalanie głównych wydarzeń w bajce.  Wykonanie przez dzieci ilustracji do historyjki.  Ustalenie kolejności obrazków. ETAP III: Zastosowanie gałązki logicznej :  Tworzenie gałązki w oparciu o treść bajki.  Opowiadanie bajki z wykorzystaniem stworzonej gałązki. ETAP IV: Tworzenie indywidualnych gałązek logicznych.

ETAP I: Zapoznanie z treścią bajki „Serduszko małego misia” Zdarzyło się kiedyś, że mały pluszowy miś zapragnął mieć serce. Chciał, tak jak wszystko, co żyje, śmiać się, płakać i móc obdarzyć kogoś miłością. A tymczasem był tylko zwyczajnym miśkiem wypchanym trocinami i z oderwanym uchem. Miś usłyszał kiedyś ukradkiem, że gdzieś daleko jest domek dobrej wróżki Mirabell, która ma cudowną moc i potrafi spełnić nawet najskrytsze marzenie. Wyruszył więc mały pluszowy miś na poszukiwanie wróżki, która mogłaby dać mu serce. Szedł długo... Przez łąki, pola, lasy. Jego piękne pluszowe futerko całkiem wyblakło na słońcu i już nie było tak miękkie jak niegdyś. Ale dzielny miś nie ustawał w poszukiwaniach. I oto pewnego ranka, gdy zmęczony po całonocnej wędrówce przysiadł na zielonym mchu, zobaczył ścieżkę wyłożoną różowymi kamykami. Aż podskoczył z radości! To przecież ta dróżka prowadzi do domku Mirabell... Mały miś szybciutko ruszył przed siebie tym niezwykłym różowym szlakiem. Ale uszedł zaledwie kilka kroków, gdy zobaczył małą kukiełkę, leżącą bezwładnie w trawie. – Piękna marionetko, co robisz tu sama? – spytał. – Czy coś ci się stało? – Och, misiu, wracałam od dobrej wróżki, u której szukałam przyjaciela, zagapiłam się i poplątałam wszystkie sznurki... Czy możesz mi pomóc? Miś rozplątał wszystkie supełki, podarował kukiełce na pożegnanie swój ulubiony słomkowy kapelusz i ruszył dalej... Usłyszał jeszcze, jak szczęśliwa marionetka krzyczy z oddali: – Drogi misiu, jesteś prawdziwym przyjacielem! A miś szedł dalej... Stąpał po różowych kamykach, rozmawiał z drzewami, strącał rosę na płatki sprag-

22

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013


blizejprzedszkola.pl nionych kwiatów. A idąc tak, śpiewał radośnie, z całej piersi, gdyż wierzył, że kres jego podróży już się zbliża. W pewnej chwili z ciemnej ściany lasu wyłoniła się dziwna postać w długim płaszczu, która rzuciła się misiowi na szyję. – Och, przyjacielu, jak ja ci się odwdzięczę? Zabłądziłem w lesie, byłem bliski załamania, gdy nagle usłyszałem melodię. Radosne dźwięki twej piosenki naprowadziły mnie na właściwą drogę... Tak bardzo ci dziękuję! Miś uścisnął podróżnego i podarował mu swój wspaniały kompas: – Aby ci wiecznie wskazywał szczęśliwy kierunek – rzekł i ruszył dalej, bo bardzo spieszyło mu się do dobrej wróżki. Szedł tak i szedł, gdy natknął się na metalowego robota-zabawkę. Biedaczyna leżał przy drodze i zupełnie się nie ruszał. – Ach! Co ci się stało, mój drogi? – spytał zmartwiony miś. – Porozkręcały mi się wszystkie śrubki, pogubiłem je i nie mogę już iść dalej... Miś, niewiele myśląc, rozpruł swoje lewe uszko i wyciągniętą nitką pozwiązywał obluzowane części robota. Skończywszy pracę, pożegnał wdzięcznego znajomego i znów ruszył przed siebie, bo z całych sił pragnął być już u celu... I wreszcie wieczorem, gdy słonko skryło się już znużone wśród drzew, mały pluszowy miś dotarł przed domek dobrej wróżki Mirabell. Zapukał nieśmiało do drzwi. Mirabell powitała zakłopotanego podróżnego i spytała o powód przybycia. – Dobra wróżko, jestem małym, pluszowym misiem, który nie potrafi kochać. Przyszedłem prosić cię, byś podarowała mi serce... – Obserwowałam cię od dawna, misiu. Niepotrzebna ci moja pomoc. W tobie jest gorące serce, pełne wielkiej miłości! – Ależ to niemożliwe! – zdziwił się bardzo miś, przecież ja nie mam serca. Przyłóż ucho do mej piersi, a sama się przekonasz, że nie usłyszysz żadnego bicia. – Głuptasek z ciebie, misiu – odpowiedziała łagodnie wróżka. – Serca nie rozpoznaje się po jego biciu, ale po pełnych miłości czynach. „Charaktery” nr 11/2012. Bajka nagrodzona I miejscem w konkursie magazynu psychologicznego „Charaktery” – CZYTANIE, BAJANIE. Więcej bajek na www.charaktery.eu

ETAP II: Tworzenie historyjki obrazkowej o Ustalanie głównych wydarzeń w bajce: podczas dyskusji na forum grupy dzieci wyodrębniają najważniejsze zdarzenia w bajce.

Ważne! Historyjka obrazkowa pomaga w rozwijaniu logicznego myślenia, pobudzając dzieci do zadawania pytań, dokonywania uogólnień, analizowania przyczyn i następstw wydarzeń oraz wyciągania wniosków. Pomocne podczas tworzenia historyjki mogą być pytania: Kto jest głównym bohaterem bajki?; Co się wydarzyło na początku?; Co zdarzyło się później?; Jakie było zakończenie bajki?; Dlaczego właśnie ten obrazek powinien być kolejnym elementem układanej przez nas historyjki? o Wykonanie ilustracji do historyjki obrazkowej: podział dzieci na grupy, których zadaniem jest wspólne wykonanie ilustracji stanowiących określone elementy historyjki. o Ustalenie kolejności obrazków – wykorzystujemy prace wykonane wcześniej przez poszczególne grupy. Porządkując obrazki zgodnie z kolejnością wydarzeń w bajce, dzieci analizują i odczytują ich treść, tworząc logiczną całość historyjki.

Fot 1. Tworzenie historyjki obrazkowej – ustalanie kolejności wydarzeń w bajce.

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

23


Bliżej przedszkola ETAP III: Zastosowanie gałązki logicznej. Ważne! Zagadkowe słoneczka zawierają zakodowane w formie umownych, symbolicznych rysunków, tzw. pisma obrazkowego, wypowiedzi i pomysły dzieci, które pomagają w określeniu i lepszym zrozumieniu relacji pomiędzy poszczególnymi obrazkami historyjki obrazkowej. Podczas „kodowania” informacji w zagadkowych słoneczkach istotne jest, aby dzieci podejmowały próby uzasadniania swoich propozycji: co wskazuje na to, że powinniśmy zastosować dany symbol/rysunek? o Tworzenie gałązki logicznej w oparciu o treść bajki „Serduszko małego misia”: OBRAZEK 1: Żył sobie zwyczajny miś wypchany trocinami, który miał oderwane ucho. OBRAZEK 2: Pewnego dnia mały pluszowy miś zapragnął mieć serce... ZAGADKOWE SŁONECZKO: (dlaczego?) ponieważ chciał, tak jak wszystko, co żyje, śmiać się, płakać i móc obdarzyć kogoś miłością (symbol – uśmiechnięte serce) Więcej na temat tworzenia gałązki logicznej dowiesz się z książki

OBRAZEK 3: Miś wyruszył na poszukiwanie wróżki Mirabell... ZAGADKOWE SŁONECZKO: (dlaczego?) ponieważ miała ona cudowną moc i potrafiła spełnić nawet najskrytsze marzenia, a więc mogłaby dać mu serce (symbol – czarodziejska różdżka i serce) OBRAZEK 4: Kiedy miś wyruszył ścieżką wyłożoną różowymi kamykami do domku Mirabell, zobaczył leżącą w trawie małą kukiełkę, która poprosiła go o pomoc...

zobacz na www.toc.blizejprzedszkola.pl

ZAGADKOWE SŁONECZKO: (dlaczego?) ponieważ wracając od dobrej wróżki, u której szukała przyjaciela, zagapiła się i poplątała wszystkie sznurki (symbol – kukiełka z poplątanymi sznurkami) OBRAZEK 5: Szczęśliwa marionetka podziękowała misiowi i powiedziała mu, że jest prawdziwym przyjacielem... ZAGADKOWE SŁONECZKO: (dlaczego?) ponieważ miś rozplątał wszystkie supełki kukiełki i podarował jej na pożegnanie swój ulubiony słomkowy kapelusz (symbol – słomkowy kapelusz misia, kukiełka z rozplątanymi sznurkami) OBRAZEK 6: Miś wierzył, że kres jego podróży już się zbliża, śpiewał więc radośnie, z całej piersi. W pewnej chwili z ciemnej ściany lasu wyłoniła się dziwna postać podróżnika w długim płaszczu, która rzuciła się misiowi na szyję... ZAGADKOWE SŁONECZKO: (dlaczego?) ponieważ chciała mu podziękować za to, że radosne dźwięki jego piosenki naprowadziły ją na właściwą drogę (symbol – uściśnięte dłonie, nutka) OBRAZEK 7: Miś podarował mu swój wspaniały kompas... ZAGADKOWE SŁONECZKO: (dlaczego?) ponieważ chciał, aby wskazywał on wiecznie podróżnikowi szczęśliwy kierunek jego podróży (symbol – podróżnik w długiej pelerynie, kompas) OBRAZEK 8: Idąc dalej, miś natknął się na leżącego przy drodze nieruchomego metalowego robota-zabawkę, który nie mógł iść dalej, gdyż porozkręcały się mu wszystkie śrubki i je pogubił. Miś niewiele myśląc, rozpruł swoje lewe uszko i wyciągnął z niego nitkę... ZAGADKOWE SŁONECZKO: (dlaczego?) ponieważ chciał pomóc robotowi i związać nitką jego obluzowane części (symbol – miś, robot) OBRAZEK 9: Wieczorem, gdy słonko skryło się już znużone wśród drzew, mały pluszowy miś dotarł przed domek dobrej wróżki Mirabell i poprosił ją o podarowanie mu serca. Jednak wróżka, która obserwowała go od dawna, powiedziała, że niepotrzebna jest mu jej pomoc... ZAGADKOWE SŁONECZKO: (dlaczego?) ponieważ jest już w nim gorące serce, pełne wielkiej miłości, a serca nie rozpoznaje się po jego biciu, ale po czynach pełnych miłości (symbol – miś z uśmiechniętym sercem).

24

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013


blizejprzedszkola.pl Ważne! Podczas pracy grupowej z wykorzystaniem gałązki logicznej warto zastosować większy format jej schematu graficznego, umieszczony np. na ścianie lub tablicy znajdującej się w sali zajęć, na wysokości linii wzroku dzieci. Ułatwi to skupienie uwagi dzieci na omawianej bajce, wspólne tworzenie gałązki, a także prowadzenie dyskusji na forum grupy. Przy czym odpowiednie formułowanie pytań zachęci dzieci do wymiany poglądów na dany temat, rozwijając umiejętność argumentacji, dlatego starajmy się stosować pytania otwarte, nie sugerujące dziecku konkretnych odpowiedzi.

Fot 2. Tworzenie gałązki logicznej do bajki „Serduszko małego misia”.

o Opowiadanie bajki w oparciu o stworzoną gałązkę – opowiadanie bajki w oparciu o schemat gałązki logicznej sprzyja lepszemu zrozumieniu i zapamiętaniu treści utworu.

Nauczenie wartości to najważniejsza rzecz, jaką możemy zrobić dla szczęścia dziecka. Linda i Richard Eyre

ETAP IV: Tworzenie indywidualnych gałązek logicznych Podczas tworzenia gałązek logicznych starajmy się uwzględniać indywidualne tempo pracy i potrzeby oraz możliwości rozwojowe każdego dziecka. Jeśli będzie miało ono trudności np. z samodzielnym uzupełnieniem schematu gałązki, zaproponujmy mu swoją pomoc. W przypadku, gdy ustalony wcześniej limit czasowy na wykonanie gałązki okaże się niewystarczający, pozwólmy dziecku na dokończenie pracy w późniejszym czasie.

Fot 3. Tworzenie indywidualnych gałązek logicznych.

R

E

K

L

A

M

A

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

25


Bliżej przedszkola o „Misie” – zabawa ruchowa z elementami jogi (ćwiczenia prawidłowego oddychania): dziecko pochyla się do przodu i podpiera rękami o podłogę, ręce i nogi są wyprostowane; czworakując, naśladuje chód misia – do przodu i do tyłu. o „Miś i pszczółki” – zabawa logorytmiczna: dzieci podzielone na dwie grupy to pszczółki i misie. Pszczółki biegają rytmicznie po sali wydając dźwięki: bzzz..., zbierają nektar z kwiatków; w tym czasie misie śpią w swojej norze. Zmiana muzyki – misie budzą się z zimowego snu i wyruszają na poszukiwania miodu; w tym czasie pszczółki wracają szybko do ula.

Ważne! Przy wykonywaniu ćwiczeń pamiętajmy o prawidłowym oddechu i wydłużaniu fazy wydechowej. o „Misie płyną łódką” – zabawa ruchowa z elementami jogi: dzieci siedzą w parach, naprzeciwko siebie, z nogami wyciągniętymi do przodu, tak aby mogły złapać się za ręce; przeciągają się nawzajem do przodu i do tyłu. W trakcie ćwiczenia należy pamiętać o prawidłowym oddechu (przeciąganie do przodu – wydech, do tyłu – wdech). o „Mały miś” – zabawa relaksacyjna (trening autogenny). Nauczyciel spokojnym i cichym głosem opowiada dzieciom historyjkę o małym misiu. Prosi, aby dzieci postarały się przeżyć to, co on. Dzieci kładą się wygodnie na plecach i słuchają opowiadania: Teraz będziemy bawili się w małego nieporadnego misia Puchatka, który mieszka w spokojnymi i pięknym lesie. Przez całe lato miś bardzo ciężko pracował, robiąc zimowe zapasy. Teraz jest bardzo zmęczony. Układa się w swojej norce do zimowego snu. Leży spokojnie, ma zamknięte oczy. Jest mu ciepło i przyjemnie, o niczym nie myśli. Słucha tylko, jak szumią drzewa w lesie. Miś czuje, jak odpoczywają jego łapki, nóżki, głowa, jego buźka i oczka. Najpierw czuje, jak jego nóżki robią się coraz cięższe, jakby były z żelaza. Miś nie może ich podnieść, nóżki stały się bardzo leniwe, ale jest im ciepło, wygodnie i przyjemnie. Teraz łapki misia chcą, żeby było im tak przyjemnie, bo też się bardzo napracowały. Miś położył łapki wygodnie na ziemi, wzdłuż swojego ciała. Łapki stały się leniwe, odpoczywają. Miś nie porusza palcami. Czuje, jak jego łapki stają się coraz cięższe, jakby były z żelaza, ale jest im bardzo przyjemnie, ciepło i wygodnie. Teraz miś myśli o swojej główce. Opuszcza ją spokojnie na poduszkę. Oczka są zamknięte. Miś nie myśli o niczym, jest mu dobrze i przyjemnie. Leży spokojnie i cichutko... słucha jak śpiewają ptaszki... czuje się odprężony... zasypia... Teraz budzi się, przeciąga rozkosznie, podnosi do góry swoją główkę, łapki, nóżki i powoli wstaje. O, jak dobrze, miś się wyspał i czuje się wypoczęty i szczęśliwy.

 Część III (końcowa) – podsumowanie i zakończenie zajęć: o „Wesołe i smutne minki” – ewaluacja zajęć: nauczycielka pokazuje dzieciom minki misia (znajdziesz na www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl): wesołą, smutną, zdziwioną, zdenerwowaną, wystraszoną. Dzieci naśladują je i pokazują minę wyrażającą ich nastrój po zajęciach.

Ważne! W przypadku „smutnych buziek” warto dowiedzieć się, co było lub jest przyczyną „złego” nastroju dzieci (np. w toku indywidualnej rozmowy).

podkład muzyczny do piosenki na www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

o Zabawa rytmiczna przy piosence „Gdy szczęśliwy jesteś, to z Kubusiem skacz!” – dzieci śpiewają piosenkę o misiu; ilustrują treść utworu za pomocą ruchu: Gdy poczujesz szczęścia smak, z Kubusiem klaszcz (2x) Kiedy szczęścia smak poczujesz, pokaż nam to tak jak umiesz. Gdy poczujesz szczęścia smak, z Kubusiem klaszcz. Gdy poczujesz szczęścia smak, z Tygryskiem skacz – hop, hop (2x) Kiedy szczęścia smak poczujesz, pokaż nam to tak jak umiesz. Gdy poczujesz szczęścia smak, z Tygryskiem skacz – hop, hop. Kiedy szczęścia smak poczujesz, skacz i klaszcz (2x) Wraz z Kubusiem i Tygryskiem szczęście swoje pokaż wszystkim. Kiedy szczęścia smak poczujesz, skacz i klaszcz.

26

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013


blizejprzedszkola.pl Ważne! Zachęcamy do przeprowadzenia zajęć na podstawie artykułów dotyczących zastosowania narzędzi TOC w pracy z dziećmi, które ukazały się na łamach miesięcznika „Bliżej Przedszkola”: ● „Jak rozwijać umiejętność logicznego myślenia u dzieci? Zastosowanie narzędzi TOC w przedszkolu” (nr 9.120 – wrzesień 2011); ● „Dlaczego Pinokio ma długi nos? – czyli kilka słów na temat kłamstwa” (nr 11.122 – listopad 2011); ● „Dziecięcy savoir-vivre, czyli jak nauczyć dziecko przepraszać? Scenariusz zajęć z zastosowaniem narzędzi TOC – chmurki” (nr 7-8.130-131 – lipiec-sierpień 2012); ● „Pasowanie na przedszkolaka – jak skutecznie zaplanować imprezę przedszkolną – scenariusz zajęć z zastosowaniem narzędzi TOC – drzewko ambitnego celu (nr 9.132/2012); ● „TOC – czyli jak wychować Twórcze, Optymistyczne i Ciekawe świata dziecko. Nowatorska metoda pracy z dziećmi w wieku przedszkolnym” (nr 10.133 – październik 2012) ● oraz książki pt. „Jak bawić się i uczyć z pasją? Zastosowanie narzędzi TOC w pracy z dzieckiem – czyli miniporadnik jak wychować dziecko Twórcze, Optymistyczne i Ciekawe świata” (wyd. Centrum Edukacyjne BLIŻEJ PRZEDSZKOLA, Kraków 2012).

Zdjęcia wykorzystane w artykule zostały wykonane w Przedszkolu nr 2 im. Przyjaciół Kubusia Puchatka w Płońsku

Bibliografia: Bettelheim B., Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni, Warszawa 2010. Chomiuk A., Chomiuk J., Serduszko małego misia, „Charaktery” nr 11/2012 (www.charaktery.eu). Cordula P., Reinhold P., Baśnie w przedszkolu. Bajkoterapia w pracy z dziećmi, Kielce 2012. Kamińska D., Jak bawić się i uczyć z pasją? Zastosowanie narzędzi TOC w pracy z dziećmi, czyli miniporadnik jak wychować dziecko Twórcze, Optymistyczne i Ciekawe świata, Kraków 2012. Kamińska D., Jak rozwijać umiejętność logicznego myślenia u dzieci? Zastosowanie narzędzi TOC w przedszkolu, „Bliżej Przedszkola” nr 9.120 – wrzesień 2011. Kamińska D., Wspomaganie płynności mowy dziecka – profilaktyka, diagnoza i terapia jąkania wczesnodziecięcego, Kraków 2006. Kamińska D., Szmyt A., Dlaczego Pinokio ma długi nos? – czyli kilka słów na temat kłamstwa, „Bliżej Przedszkola” nr 11.122 – listopad 2011. Suerken K., Techniki aktywizujące myślenie – TOC, wyd. MSCDN & TOCfE, 2009. Thapar M., Singh N., Joga dla dzieci, Warszawa 2004.

Dorota Kamińska – konsultant ds. edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej Mazowieckiego Samorządowego Centrum Doskonalenia Nauczycieli, neurologopeda w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Ciechanowie, certyfikowany trener TOCfE. Autorka publikacji z zakresu zastosowania narzędzi TOC w pracy z dziećmi, m.in. „Jak bawić się i uczyć z pasją?”. Swoje doświadczenia zaprezentowała m.in. podczas XII Międzynarodowej Konferencji TOCfE w Peru, a także podczas 6. Ogólnopolskiego Forum Edukacyjnego w Krakowie.

Więcej przykładowych zajęć z wykorzystaniem narzędzi TOC znajdziesz w książce

zobacz na www.toc.blizejprzedszkola.pl

Agnieszka Sitek – nauczyciel, pracuje w Przedszkolu nr 2 im. Przyjaciół Kubusia Puchatka w Płońsku. Od trzech lat z pasją stosuje w swojej pracy z dziećmi narzędzia myślowe TOC. Swoje doświadczenia w tym zakresie zaprezentowała m.in. podczas międzynarodowej konferencji „Living Values”, zorganizowanej w Limassol na Cyprze.

Pomoce dydaktyczne konieczne do realizacji zajęć (w skali 1:1) oraz podkłady muzyczne do piosenek możesz pobrać ze strony www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

27


Bliżej przedszkola [...] Człowiek nie tylko pamięta, ale i zapomina, nie tylko się myli,

Elżbieta M. Minczakiewicz

ale poprawia swoje różne błędy, nie tylko gubi, ale i znajduje. Można się nauczyć pamiętać to, co dobre i pożyteczne [...] Janusz Korczak

Bąbelkowe fascynacje O tym, jak zabawy inspirowane naturą prymitywnej „zabawki” – zwyczajnej, plastykowej, bezbarwnej i nikomu niepotrzebnej bąbelkowej folii potrafią zainteresować i zmotywować dzieci

N

ajlepszym sposobem przekazania wiedzy o sobie i świecie jest zabawa, i co ważne – dotyczy to zarówno dorosłych, jak i dzieci. Prowadząc od wielu już lat badania naukowe nad zabawą dzieci o prawidłowym i zaburzonym rozwoju, co rusz zauważam ogrom jej zalet, które można przypisać nawet najbardziej banalnym zabawom milusińskich. Dla mnie ogromnej wagi nabiera fakt, że wszystkie dzieci uwielbiają się bawić. Z zaciekawieniem więc i pokorą przyglądam się ich zabawom. W co się bawią i jak się bawią nasze dzieci – to temat, którego nie sposób bagatelizować. Zabawy – jak już wielekroć pisałam – mają na celu rozwijanie inwencji twórczej dzieci, rozwijanie u nich twórczego myślenia, uwagi, pamięci i koncentracji uwagi na tym, co w danym momencie robią, co je interesuje i czym się zajmują. Organizowane przez nie zabawy mają niezwykle głęboki sens. Dają dzieciom wiele energii i powodów do zadowolenia. Tym razem nie bez przyczyny zwróciłam uwagę na zdrowotno-profilaktyczny aspekt zabaw dziecięcych. Odwiedzając bowiem ostatnio jeden z renomowanych instytutów ortopedyczno-reumatologicznych, zauważyłam, że wiele dzieci wcale nie musiałoby tam trafić, by korzystać z mało budujących i mało atrakcyjnych dla nich (chociaż dziś już koniecznych) zabiegów leczniczo-rehabilitacyjnych, gdyby dorośli (zwłaszcza rodzice) zechcieli nie tylko zauważyć, ale i zrozumieć indywidualne potrzeby swoich pociech, związane z utrzymaniem prawidłowej postawy, doborem odpowiedniego obuwia, niekrępującej ruchów odzieży, zapewnieniem chociażby krótkich spacerków, podczas których dziecko może wiele zobaczyć, a przy tym też dużo się nauczyć! Patrząc na tych moich małych przyjaciół, wczesnym rankiem zawożonych do przedszkola samochodami, i po zajęciach znowu samochodami zabieranych do domu, wcale

28

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

nie dziwi mnie fakt, że dzieci te mają problemy z chodzeniem, z utrzymaniem prawidłowej postawy ciała, z koncentracją uwagi i pamięci, itp. Wiadomo wszak nie od dziś, że narząd (a tym niewątpliwie jest wysoko wyspecjalizowany centralny układ nerwowy CUN i podlegający mu narząd ruchu) nieużywany, ma tendencję do osłabienia, a nawet zaniku funkcji. Potwierdziły to liczne badania lekarskie, których wyniki nie tyle mnie zastanawiają, co wręcz przerażają. Karty zdrowia dzieci informują wszak o grupach dyspanseryjnych, których ilość wśród naszych najmłodszych ciągle wzrasta i wzrastać będzie nadal, przy ewidentnym braku troski o zdrowie polskiego społeczeństwa. Obserwując ten stan, pozwoliłam sobie w bieżącym odcinku zwrócić uwagę na kilka zabaw służących przede wszystkim zdrowiu dzieci.


blizejprzedszkola.pl

 Opis materiału o folia bąbelkowa służąca do pakowania towaru o delikatnej strukturze i subtelnej fakturze (materiał odpadowy lub do kupienia na poczcie i w sklepach budowlanych); o ugotowany kisiel o kilku smakach i różnych kolorach (np. agrestowy – zielony; malinowy – czerwony; pomarańczowy – o barwie i smaku pomarańczy), pełniący funkcję farby kryjącej; o pojemniczki na kisiel; o farby plakatowe; o farby wodne (akwarele); o miseczki plastykowe (nietłukące się), by przygotować w nich odpowiedni kolor słodkiej „kisielowej farby”; o pędzelki i pędzle do malowania zawiesiną kisielową uprzednio wykonanych struktur foliowych, wymyślonych przez dzieci; o płaty folii lub grubego papieru na podkładki, zabezpieczające podłogę lub wykładzinę przed poplamieniem ich kisielową czy budyniową zawiesiną (farbą); o większe pojemniki na zużyte kawałki folii, które pozostaną po zakończonej zabawie dzieci; o kubełek służący do zlewania brudnej wody; o mydło w płynie lub w kostce (mydelniczka); o ściereczki (indywidualne) do wycierania stołu lub innego sprzętu wyznaczającego dzieciom stanowiska pracy; o ręczniki (ściereczki) do wycierania rąk; o krem do rąk, zabezpieczający przed spierzchnięciem skórę dłoni; o fartuszki ochronne. Folia bąbelkowa daje liczne, praktycznie nieograniczone, możliwości bawienia się, zarówno dzieciom młodszym, jak i starszym. Jako tworzywo plastyczne doskonale sprawdza się w pracy z dziećmi nieśmiałymi, a przez to mało aktywnymi, jak też żywymi, nadreaktywnymi (z zaburzeniami emocjonalnymi – np. z dziećmi pełnymi lęku, czasem popadającymi w stan depresji, agresywnymi, wykazującymi awersję i lęk przed dotykaniem niektórych przedmiotów, przed dotykaniem mas o zróżnicowanej konsystencji, płaszczyzn o zróżnicowanej fakturze), z wadami postawy, z płaskostopiem, itp. Folię można wykorzystywać do stymulowania rozwoju wielu funkcji u dzieci, motywując je i inspirując do aktywności i zabawy. Właściwością, a zarazem zaletą wspomnianej folii jest charakterystyczny szelest oraz możliwość wywoływania niegroźnej „eksplozji”, powstającej w wyniku pękania bąbelków w chwili ich gniecenia w dłoni lub uderzenia w nie dłonią, bądź jakimś przedmiotem (np. drewnianym klockiem czy inną zabawką). Ten efekt akustyczny znakomicie stymuluje zmysł słuchu u dzieci, a jednocześnie dostarcza im ciekawych wrażeń i skojarzeń. Przy użyciu bąbelkowej folii przeprowadzać można różne eksperymenty i ćwiczenia. Na folii można stawać, siedzieć, można nią pocierać przedmioty lub siebie. Można wykorzystywać jej małe kawałki do opukiwania i masażu uszu, nosa lub policzków dziecka. Można używać jej do zabaw „komunikacyjno-transportowych” (np. wożenie się dzieci na kawałkach folii i tworzenie „bąbelkowych zaprzęgów”); jako podkładki do siedzenia (robiąc z niej

doskonałe siedziska), przydatne podczas zabaw na chłodnej podłodze; do zawijania się w folię (zabawa w „dywanik latającego Sindbada”); do kołysania lub turlania (zabawa w „zrolowany naleśnik” w opakowaniu „bąbelkowej panierki”). Folię tę można wykorzystać do stymulowania dotyku w przypadku dzieci z nadwrażliwością tego zmysłu, gdyż dotykane bąbelki dają uczucie ciepła i przyjemne wrażenie miękkości materiału. Można ją też wykorzystać do masażu całego ciała, w tym do masażu warg i języka, gdyż w momencie nagryzania folii – bąbelki „strzelają”, powodując niezłe zamieszanie w wyniku niegroźnej eksplozji, a przy tym i uczucie sprawstwa oraz nieograniczanej niczym radości.

 Jak się bawić? Z bąbelkowej folii można korzystać na różne sposoby: o w ramach treningu i doskonalenia funkcji aparatu artykulacyjnego grać na niej niczym na piszczałce; o dmuchając na napiętą powierzchnię folii, przyłożoną bezpośrednio do ust, wygrywać przeróżne melodie; o zdmuchiwać jej małe kawałeczki (a nawet pojedynczo powycinane bąbelki) z powierzchni dłoni; ćwiczenie to nie jest takie proste, jakby się mogło wydawać, ponieważ folia elektryzuje się i przykleja do naskórka dłoni; o trzymany w rękach płatek folii unosić i opuszczać (jak toreadorzy) albo dmuchać na przypadkowo wypuszczony, miękko spadający płatek folii od spodu (można powodować unoszenie go w górę bądź szybsze, lub wolniejsze spadanie z określonej wysokości); o używać jej do rozlicznych zabaw ruchowych (a dodajmy, iż potrzebny byłby do tego dość duży kawałek folii – np. o długości około 3-5 czy nawet 8 metrów, by rozciągnąć ją na podłodze w sali zajęciowej lub w pokoju czy holu, a potem uroczyście stąpać po nim niczym po kobiercu królewskim); o zastosować jej płatki do naprzemiennie wykonywanych (raz jedną, raz drugą dłonią) ruchów rolowania, czyli formowania „foliowych zrazików” – masując przy tym drobne mięśnie dłoni i palców (doskonaląc przy okazji ich funkcje – sprawność manualną); o bawiąc się w „wyścig gąsieniczek” – przesuwanie folii palcami stóp zaczepionymi o bąbelki; o bawiąc się w „wałkowania ciasta” – wałkowanie folii prawdziwym lub zabawkowym wałkiem do ciasta na blacie stołu lub na specjalnej podkładce (np. desce czy stolnicy); o rozgniatając foliowe bąbelki podczas zabawy (na niby) – „walczymy z wiosenną inwazją szkodników; o emitując symulowane sygnały towarzyszące różnym zjawiskom akustycznym, np. szeleszczących liści (szeleszczenie kawałkami folii), opadów atmosferycznych (rzęsistego majowego deszczyku lub letniej ulewy); o naciskając palcami bąbelki i wyciskając z nich powietrze (w zabawie paluszkowej wzmacniamy siłę mięśni palców, stopniowo przygotowywanych do czynności pisania); o wykonując rytmiczne „klepanki” (uderzanie o płatek folii całą powierzchnią szeroko otwartej dłoni, a następnie dłonią złożoną lub ułożoną w tzw. koszyczek), słuchowe różnicowanie pojawiających się odgłosów, porównywanie brzmienia wydawanych odgłosów; bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

29


Bliżej przedszkola o wzmacniając i dynamizując doznania dotykowe dłoni, np. lekkie uderzanie w kawałki folii czubkami palców, zaciśniętą pięścią, to znów uderzanie dłonią otwartą (tzw. dłonią palczastą); o mnąc i formując z kawałków folii kulki, nadające się do podrzucania w górę i łapania w locie lub rzucania uformowanymi kulkami niczym śnieżkami do celu (zabawę tę dzieci nazwały „zabawą w bąbelkowe śnieżki”); o obserwując i porównując efekty związane z działaniem siły przyciągania ziemskiego; obserwując zachowanie się (sposób lotu i spadania) większych lub mniejszych kulek wymodelowanych i kawałków (płatków) folii, zrzucanych przez dzieci na podłoże z różnych wysokości, np. z wysokości stołu, z wysokości krzesełka lub uniesionej w górę ręki; o „mocując się” ze swoim przeciwnikiem, próbując mu wyrwać z rąk kawałek folii trzymanej obydwoma rękami (przy okazji następuje badanie wytrzymałości materiału na rozciąganie – zauważmy, że folia stawia wyraźny opór; sama zabawa pozwala na wzmacnianie mięśni dłoni i palców chwytnych bawiących się dzieci).

 Propozycje zabaw Bąbelkową folię z powodzeniem można wykorzystywać podczas zajęć korekcyjnych (np. podczas treningów, gimnastyki korekcyjnej, intencjonalnie dobranych ćwiczeń profilaktycznych, zapobiegających płaskostopiu). A oto kilka propozycji zabaw: o w postawie stojącej dzieci mogą formować kulki stopą (raz jednej, raz drugiej nogi) – odpowiednio zgniatając i modelując kulki palcami bądź całą stopą; o dynamiczne tupanie – rytmiczne uderzanie stopami o powierzchnię rozpostartej na podłodze folii (strzepujemy śnieg z obuwia); o zgniatanie kawałka folii piętami (tzw. taniec na piętach) lub całymi podeszwami stóp, zwracając uwagę na eksplozję bąbelków; o chodzenie na palcach, na piętach, na zewnętrznych krawędziach stóp po „bąbelkowym kobiercu”, czyli zabawa w chodziarzy podczas „bąbelkowej olimpiady sportowej”; o szuranie stopami po powierzchni folii – zabawa: „Uwaga, wycieraczki na pokazie mody” lub ślizganie się, czyli zabawa: „Na bąbelkowym torze” – jedna stopa do przodu, druga zostaje w tyle, a odpychając się – podobnie jak na łyżwach – dzieci pokonują rywali rozmaitych bąbelkowych konkurencji; o w leżeniu na plecach na bąbelkowej macie – dzieci rolują kawałki folii całymi stopami lub tylko palcami stóp, nie pomagając sobie przy tym rękami; o w leżeniu na macie foliowej dzieci unoszą obunóż uformowane wcześniej kulki folii i próbują podrzucać je w górę lub rzucać daleko przed siebie. Uwaga! Stopień trudności zaproponowanych dzieciom zabaw (dodam: doskonałych ćwiczeń korekcyjnych) dostosowujemy do stanu zdrowia i potrzeb bawiących się dzieci, do zaproponowanych przez nie pozycji wyjściowych. Najłatwiejsze dla dzieci bywają

30

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

ćwiczenia w pozycji siadu na dziecięcym krzesełku, znacznie trudniejsze wydają się być te wykonywane w pozycji siadu na ławeczce, najtrudniejsze zaś – ćwiczenia w pozycji siadu na piętach lub w pozycji klęku podpartego (dłonie i nogi ugięte w kolanach spoczywają na podłodze). W trakcie wykonywania „bąbelkowych ćwiczeń korekcyjnych” należy zwrócić uwagę, by dzieci mające płaskostopie i maczugowato-koślawe kolana dokładnie podnosiły stopą kawałki bąbelkowej folii. Folię można również wykorzystać do zajęć plastycznych – ponieważ jej powierzchnia ma wiele wypukłości. Można z niej tworzyć efektowne (różnych rozmiarów i kształtów) bryły przestrzenne (tzw. lodowce lub góry lodowe), na których to bryłach można malować nie tylko farbami, ale również produktami spożywczymi (np. kisielem, musztardą, budyniem). Oczywiście, prace te nie będą nadawały się do dłuższej ekspozycji wystawienniczej (dłuższego przechowywania eksponatów), gdyż folia nie przyjmuje (nie wchłania) ani farby, ani wymienionych farb „żelowych” przygotowanych z produktów spożywczych. W toku zabawy chodzi przede wszystkim o sam moment tworzenia, poprzez który to proces wyrabiamy u dzieci płynność ruchów, stymulujemy funkcje narządu wzroku i słuchu, rozwijamy zmysł estetyczny, doskonalimy sprawność manualną, a przede wszystkim dostarczamy dzieciom wiele okazji do zadowolenia i autentycznej, niekłamanej radości. Folia może mieć zastosowanie w wielu niezwykle ciekawych i atrakcyjnych dla dzieci zabawach. Można wymienić tu kilka takich zabaw, które obserwowanym przeze mnie dzieciom sprawiały wiele radości. Patrząc na bawiących się, dało się zauważyć rozluźnienie mięśni i stawów oraz swobodę ruchu. Widać było, że zabawy te sprawiały im prawdziwą przyjemność. Poniżej przykłady takich zabaw:  Łódki na fali – kołyszące się łódki na szumiącym morzu. Część dzieci siedzi na bąbelkowej folii rozłożonej na podłodze i naśladuje ruch kołyszącej się na falach łódki, druga część – trzymając płat folii za brzegi, mocno potrząsa nim – kiedy szaleje sztorm na morzu, lub lekko nim porusza, wyraźnie wachlując i głaszcząc fale – kiedy morze jest spokojne i przyjazne dzieciom). Uwaga! Aby uzyskać lepszy efekt zabawy lub urozmaicić zajęcia prowadzone z dziećmi, można skorzystać z akompaniamentu pianina lub nagrań magnetofonowych z odpowiednio dobraną cichą lub głośną muzyką, zwracając uwagę dzieci na różnego rodzaju sygnały temporalne i rytmiczne. Można również wykorzystać folię do innego rodzaju zajęć (np. z zakresu muzykoterapii, rytmiki czy plastyki).  Jesienny spacer – po jesiennym parku lub lesie wśród pożółkłych, suchych liści dzieci spacerują (chodzą sobie po rozpostartej na podłodze bąbelkowej folii, a dynamicznie szurając stopami, próbują słuchać opowieści nauczyciela, opiekuna czy terapeuty, bądź muzyki płynącej z radia lub magnetofonu).  Ulewny deszcz – przy opowieści o spokojnym wiosennym deszczyku, dzieci siedząc na folii, leciutko uderzają („klepią”) w bąbelkowe podłoże opuszkami palców. W chwili opowiadania o letniej ulewie, nadchodzi moment, który jest dla dzieci sygnałem do zmiany postawy, czyli do wstania


i podjęcia energicznego, dynamicznego tupania w foliowe podłoże obydwoma stopami. Takie zachowanie się dzieci (obiektywnie na to patrząc) powoduje wokół dość intensywny hałas połączony z szelestem i eksplozją rozbijanych bąbelków, dając efekt prawdziwej ulewy.

M A L K E R

Bibliografia: Błaszczyk J.W., Kontrola stabilności postawy ciała, „Kosmos”, nr 2/1993, s. 473-486. Currell D., An introduction to puppets and puppet making, London 1992. Currell D., The complete book of puppet theatre, London 1985. Cyz K., Zabawka a postmodernizm, „Kwartalnik Edukacyjny”, nr 1(44)/2006, s. 65-67. Ellis M.J., Why People Play?, New York 1973. Fröhlich A., Stymulacja od podstaw, Warszawa 1998. Garvey C., Play, Glasgow 1991. Gloton R., Clero C., Twórcza aktywność dziecka, Warszawa 1985. Gołąb S., Normy rozwojowe, Kraków 1994. Grochmal S. (red.), Ćwiczenia relaksowo-koncentrujące, Warszawa 1993. Hellbrügge T., Monachijska Funkcjonalna Diagnostyka Rozwojowa. Drugi i trzeci rok życia, Kraków 1995. Materson E., Play with a Purpose for Under Sevens, London 1989. Okoń W., Nowy słownik pedagogiczny, Warszawa 2001. Osiński W., Zagadnienia motoryczności człowieka, Poznań 1991. Przewęda R., Rozwój somatyczny i motoryczny, Warszawa 1973. Riggs M.L., Jump to Joy. Helping Children Grow Through Active Play, New York 1980. Spionek H., Rozwój i wychowanie małego dziecka, Warszawa 1963. Spionek H., Zaburzenia psychoruchowego rozwoju dziecka, Warszawa 1973. Śniadecki J., O fizycznym wychowaniu dzieci, Kraków 1990. Sylva K., Bruner J., Genowa P., The role of Play in the Problem Solvin of Children 3-5 Years Old, [in :] J.S. Bruner (eds.), Play, New York 1976. Trojan A., Zabawy edukacyjne, „Edukacja Twojego Dziecka”, nr 5/2002, s. 22-23. Zabielski S., Opóźnienie rozwoju psychoruchowego, Białystok 1985. Zdańska-Brincken M., Stymulacja rozwoju psychomotorycznego małych dzieci przy pomocy zabawki, „Wychowanie w Przedszkolu”, nr 12/1983, s. 691-699. Żak S., Somatyczne i rozwojowe uwarunkowania sprawności motorycznej – aspekty teoretyczne i implikacje praktyczne, [w:] J. Szopa, E. Mleczko, S. Żak (red.), Podstawy antropomotoryki, Warszawa-Kraków 1996.

A

 Muszle na dnie morza – jedna grupa dzieci leży na „bąbelkowym dywaniku” rozłożonym na podłodze, kołyszą się na boki niczym łódka na falach; grupa druga natomiast nakrywa leżące dzieci „bąbelkową kołderką” i na przemian unosi ją w górę i opuszcza, trzepocząc nią rytmicznie i dynamicznie (trzepanie kołderki). Zauważmy, iż zarówno dzieci leżące (muszle), jak też dzieci „walczące” z żywiołem, doświadczają (w zależności od wyobraźni i osobistych doświadczeń) zjawiska burzy w różny sposób. Unosząc i trzepocząc „bąbelkową kołderką” powoli – dzieci doznają znowu wrażenia spokojnego, przyjaznego, leniwego podmuchu i szumu morza. Natomiast podczas sztormu (mocne ruchy i dynamiczne ruchy „bąbelkowej kołderki”, wzmacniane wydawanymi okrzykami i jękami), dzieci doznają swoistego napięcia i niepokoju. 

Elżbieta M. Minczakiewicz – doktor nauk humanistycznych, długoletni nauczyciel akademicki, pedagog specjalny, neurologopeda, muzyk. Autorka wielu książek z zakresu rozwijania i korekty mowy u dzieci i dorosłych, wspomagania rozwoju dzieci i wychowania młodzieży niepełnosprawnej, przede wszystkim osób z zespołem Downa i autyzmem, oraz artykułów, esejów i rozprawek w języku polskim, angielskim, niemieckim, czeskim, słowackim i rosyjskim.

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

31


Bliżej przedszkola Wizyta w gabinecie dentysty może okazać się dla dziecka równie trudnym doświadczeniem, jak wizyta u lekarza. Czy musi się ona wiązać z przykrymi doświadczeniami? Czy może przebiegać w miłej i bezpiecznej atmosferze?

Agnieszka Pasternak

Dziś czeka nas przygoda – idziemy do dentysty!

D

entysta, podobnie jak lekarz i pielęgniarka, nosi fartuch, co więcej – w jego gabinecie znajduje się szereg akcesoriów. Jedne są zaopatrzone w igły, drugie wydają niepokojący odgłos wiercenia, jeszcze inne to znane już przedszkolakom strzykawki. Dziecko spostrzegając owe dentystyczne atrybuty, nie może pozostać obojętne. W obliczu wizyty u stomatologa rozpoczyna się kolejne zmaganie malucha ze strachem i bólem. Rodzice również walczą z własnymi przykrymi uczuciami oraz oporem i płaczem dziecka. Jednak czy taka sytuacja jest standardem? Warto zapoznać się z kilkoma zasadami, które pomogą przygotować przedszkolaka na konfrontację ze „zniesławionym” stomatologiem oraz świadczonymi przez niego usługami.

:)

Opowiedz i pokaż dziecku, czym zajmuje się dentysta

Pierwsze doświadczenia związane z ząbkami wiążą się u dziecka z jednej strony z dyskomfortem, bólem, a nawet gorączką, z drugiej zaś z możliwością większego wpływania na otaczającą rzeczywistość, lepszego jej poznawania i smakowania nowych potraw. Dziecko w wieku trzech, czterech lat wie, do czego służą ząbki i z zapałem czyści je nie tylko u siebie, ale i u swoich lalek oraz misiów. Pamięta o użyciu szczoteczki i – jak się okazuje pysznej w smaku – pasty do zębów. Dentystę można przedstawić dziecku jako osobę, która dba o to, aby zęby były mocne, białe i zdrowe. Można razem z dzieckiem oglądać książeczki i zdjęcia przedstawiające stomatologa i jego miejsce pracy oraz odpowiadać na pytania, które pojawią się w trakcie oglądania. Warto przeczytać bajkę o wizycie u dentysty oraz urządzić zabawę w stomatologa. Potrzebne będą do

32

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

tego odpowiednie rekwizyty (okazja, by pokrótce wyjaśnić dziecku, do czego one służą), właściwy strój i oczywiście „fotel dentystyczny”. Najbardziej wartościową zabawą będzie odegranie całej scenki pt. „Wizyta u dentysty”. Podczas zabawy trzeba pamiętać o stworzeniu okazji do rozmowy na temat uczuć „pacjenta”. Zadbajmy o to, aby dziecko mogło wejść zarówno w rolę pacjenta, jak i lekarza. W zabawie pokażmy, że spotkanie z dentystą ma określony przebieg – początek i koniec, który wiąże się z nagrodą dla dzielnego pacjenta (pasta, naklejka, ulubiony owoc, soczek czy bajka).

:)

Pamiętaj, że profilaktyka boli mniej niż leczenie

Niech pierwsze spotkanie z dentystą niesie ze sobą pozytywne skojarzenia. Zanim dziecko usiądzie na fotelu dentystycznym jako pacjent, może zwiedzić przychodnię i poznać miejsce pracy stomatologa. Wówczas pierwsze wspomnienia związane z gabinetem dentysty będą neutralne lub pozytywne. Taka zapoznawcza wizyta pomoże dziecku oswoić się z nowym miejscem. Nieznane rodzi lęk. Lepiej reagujemy na to, co oswojone. Dobrze, aby dziecko oswajało się z gabinetem stomatologicznym podczas tzw. wizyt kontrolnych lub bezbolesnych zabiegów. Wizyta kontrolna, czyli „przegląd” stanu zębów, nie boli. Może być wręcz fascynującym doświadczeniem – dziecko ogląda małe lustereczka, patyczki, wiertełka, które mogą przypominać znane elektryczne szczoteczki do zębów. Regularne kontrole stanu zębów i odpowiednio szybka interwencja medyczna zapobiegają bolesnemu leczeniu poważnych ubytków powstałych w wyniku zaniedbania.


Jeżeli chcesz poznać metody muzykoterapii w pracy z dzieckiem...

– A teraz poznasz narzędzia, które pozwolą nam usunąć te wstrętne bakterie niszczące twoje zęby. To jest nasza broń (...). – Nasza broń? – spytał zdziwiony Krzyś. – Tak, nasza broń, bo ja jestem rycerzem, który walczy z podstępnymi, niewidzialnymi bakteriami, a ty moim pomocnikiem, giermkiem. Będziesz mi pomagał, bo bez ciebie nie wygramy tej bitwy z paskudną próchnicą. – To ty musisz otworzyć ich twierdzę, o tak, szeroko otworzyć buzię – tu otworzył jak najszerzej usta – byśmy mogli się do nich dostać. – A... a czy to będzie bolało? – spytał przejęty Krzyś. – To będzie bitwa z trudnym przeciwnikiem, lecz zastosowane metody walki nie są bolesne. Może jednak zdarzyć się, że trochę zaboli (...). Gdy poczujesz najmniejszy ból, podnieś rękę, wtedy wybierzemy inną strategię walki.

zamów szkolenie:

Muzykoterapia i możliwości jej zastosowania w pracy dydaktycznej i wychowawczej

Fragment bajki terapeutycznej Marii Molickiej pt. „Rycerz i jego giermek”, traktującej o lęku przed bólem u dentysty (Molicka, 2003, s. 36)

Pokaż i opowiedz dziecku o negatywnych skutkach unikania dentysty

:)

Rodzicu, przyglądnij się własnym uczuciom – twoja postawa wpływa na stan emocjonalny dziecka

prowadzi: Bożena Piotrowska

A

:)

R

E

K

L

Kiedy dziecko już wie, jaka jest rola dentysty, możecie zastanowić się razem, jakie korzyści wiążą się z wizytą u stomatologa. Jest ona dla malucha doskonałą okazją do doświadczania własnej odwagi, związanej z pokonywaniem lęku. Dziecko może usłyszeć pochwały na temat zachowania, może otrzymać też drobną nagrodę materialną. Kilkuletnie dziecko zrozumie także, że wizyty u dentysty są dobre dla jego zdrowia. Dzięki nim przedszkolak dowiaduje się również nowych rzeczy o swoim organizmie, uczy się, jak dbać o ząbki, ogląda swoją buzię z innej perspektywy.

szkolenie dla Rad Pedagogicznych

M

Odkryj wraz z dzieckiem pozytywne wrażenia i doświadczenia związane z wizytą u dentysty

A

:)

Nie chodzi tu o straszenie dziecka. Dziecka nie należy straszyć dentystą – to zdecydowanie szkodzi zamiast pomagać. Ważne jest natomiast, aby maluch poznał konsekwencje niedbania o higienę jamy ustnej. Dziecko uczy się postrzegać świat w kategoriach przyczynowo-skutkowych i w ten sposób rozwija swój intelekt, zdolność logicznego myślenia. Powinno również znać związek między unikaniem mycia zębów, objadaniem się słodyczami oraz niechodzeniem do dentysty a bólem i psuciem się zębów. Niezmiernie istotne jest, by maluch uczył się od najmłodszych lat, że ma wpływ na swoje zdrowie i samopoczucie, aby nabywał umiejętności troszczenia się o swój prawidłowy rozwój.

Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy: kto z nas nie czuje lęku przed wizytą u dentysty? Pewnie niewiele jest takich osób. Mamy powody ku temu, aby bać się dentystycznego wiertła i strzykawki. Pamiętajmy jednak, że strach, jaki czujemy osobiście w związku z leczeniem stomatologicznym, może być automatycznie indukowany na dziecko oraz kształtować naszą postawę wobec wizyty z maluchem w gabinecie. Trzeba mieć świadomość swoich uczuć i oddzielać strach własny od lęku dziecka. Nie zakładaj z góry, co przeżywa dziecko. Raczej spróbuj to zaobserwować i dowiedzieć się od malucha, jakich uczuć doświadcza. Pokaż również swoją wiarę w to, że twoje dziecko jest u dentysty bezpieczne, że wizyta sprzyja jego zdrowiu i prawidłowemu rozwojo-

szczegóły na www.akademiaedukacji.eu koordynator szkoleń: Dorota Kłusek tel. 12 631 04 10 wew. 103 tel. kom. 665 882 488 bliżej przedszkola  2.137 luty 2013 e-mail: szkolenia@akademiaedukacji.eu

33


Bliżej przedszkola wi. Co najważniejsze, daj wyraz wiary, że twoja pociecha poradzi sobie z przeżywanym strachem, a nawet nieuniknionym czasem bólem.

:)

Okaż dziecku empatię, pomóż zredukować lęk i opracuj razem z nim sposoby radzenia sobie ze stresem w gabinecie dentystycznym

Postaraj się wczuć w sytuację psychiczną dziecka, zrozum jego strach. Spróbuj odgadnąć, co czuje dziecko i wyraź to własnymi słowami, zachęć je, aby samo opowiedziało o swoich emocjach. Pozwalając dziecku na konfrontację ze strachem, stwarzasz okazję na zredukowanie lęku. Płacz, krzyk, złość, agresja dziecka wynikają z jego strachu przed bólem i nieznanym. Są to naturalne mechanizmy obronne. Pomóż dziecku poszukać innych sposobów poradzenia sobie z tym uczuciem. Wykorzystaj sprawdzone metody, do których należą: rozmowa, rysunek, bajka, relaksacja, wyobrażanie sobie oraz opowiadanie historii o pomyślnym przebiegu badania stomatologicznego, odgrywanie scenek i zabawa w dentystę, zabranie do gabinetu ulubionego pluszaka lub zabawki „dodającej mocy i odwagi”. Podążaj za dzieckiem. Pozwól, aby samo wybrało właściwy dla siebie sposób na konstruktywne przepracowanie strachu.

:)

Bądź szczery wobec dziecka – szczerość buduje zaufanie, które wiąże się z poczuciem bezpieczeństwa

Dziecko lepiej znosi trudne, bolesne doświadczenia, kiedy ma poczucie bezpieczeństwa w relacji z osobami znaczącymi (rodzicami). Poczucie bezpieczeństwa budujemy w oparciu o szczerość, niezawodność i zaufanie. Idea „okłamywania dziecka dla jego własnego dobra” już w samym swym brzmieniu wydaje się nielogiczna. Maluch zasługuje na to, aby traktować go „serio”. Kiedy zostanie odpowiednio uprzedzony o tym, czego może się spodziewać podczas pobytu w gabinecie dentysty, będzie miał okazję przygotować się emocjonalnie oraz uruchomić swoje sposoby radzenia sobie ze stresem. Małe dziecko nie wymaga precyzyjnego objaśniania zabiegów stomatologicznych – wystarczy pokrótce wskazać cel oraz opisać kolejne etapy wizyty (pamiętaj, by wspomnieć o drobnej nagrodzie dla dzielnego pacjenta po skończonej wizycie).

:)

Daj dziecku dobry przykład – pokaż, jak dbasz na co dzień o higienę jamy ustnej oraz jak dzielnie poddajesz się zabiegom dentystycznym

Modelowanie i naśladowanie to jedne z podstawowych mechanizmów uczenia się dzieci. Dziecko uczy się obserwując rodziców i każdy rodzic wie, że najlepsze metody wychowawcze oparte są na dawaniu dobrego przykładu własnym zachowaniem. Myj zęby razem z dzieckiem, ucz je właściwego szczotkowania, przyzwyczajaj do używania nici dentystycznej oraz płynu do płukania jamy ustnej. Będąc w gabinecie lekarskim, pokaż, jak sam siadasz na fotelu dentystycznym i poddajesz się zabiegom. Pokaż dziecku, że nie boisz się stomatologa, i że ufasz mu jako swojemu lekarzowi. Co więcej, możesz dać maluchowi tzw. społeczny dowód słuszności. Uświadom mu, że wizyty u stomatologa są powszechne, że zarówno dzieci, jak i dorośli, również koledzy i koleżanki dziecka, korzystają z pomocy dentysty i robią to w trosce o swoje zdrowie.

34

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

:)

Poszukaj lekarza z odpowiednim przygotowaniem do pracy z dziećmi lub pomóż dentyście nawiązać dobry kontakt z twoją pociechą

Są lekarze wykazujący się doskonałym podejściem do małych pacjentów. Zapewne niektórzy uzyskali odpowiednie przygotowanie pedagogiczne do pracy z najmłodszymi. Możliwe, iż w najbliższej okolicy znajdziecie specjalistyczny gabinet z dziecięcym stomatologiem. Warto wybrać się w takie miejsce – dziecko uzyska wsparcie nie tylko od rodziców, ale również od samego lekarza, który dysponuje szeregiem „magicznych sztuczek”, mogących umilić dziecku badanie i leczenie dentystyczne. Również sami rodzice – jako „eksperci w dziedzinie swojego dziecka” – mogą wspomóc lekarza w nakłonieniu malucha do współpracy.

:)

Pomóż dziecku odczuć satysfakcję z bycia dzielnym pacjentem i zadbaj o nagrodę dla niego

Pomóż dziecku zaangażować się w dbanie o zdrowe zęby. Możecie wybrać się na wspólne zakupy – nabyć odpowiednią szczoteczkę, kubek i pastę do zębów przeznaczoną dla dzieci. Naucz dziecko systematyczności w dbaniu o higienę jamy ustnej – niech np. zaznacza w łazienkowym kalendarzyku, kiedy umyło ząbki. Pokażcie ten kalendarzyk stomatologowi – pochwała z ust autorytetu jest dla dziecka bardzo ważna i motywująca. Kształtuj u dziecka świadomość własnej skuteczności, zaradności i odwagi. Chwal je i nagradzaj drobnymi upominkami. Słowa: Jestem dumny z mojego dzielnego synka – usłyszane z ust taty mogą dać dziecku tyle pewności siebie i odwagi, ile potrzebuje, by lepiej znieść w przyszłości kolejną wizytę u stomatologa. 

Bibliografia: Molicka M., Bajki terapeutyczne, Poznań 2003. Obuchowska I., Krawczyński M., Chore dziecko, Warszawa 1991.

Agnieszka Pasternak – psycholog, ukończyła studia psychologiczne (specjalność kliniczna) na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Pracuje w Specjalistycznej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Skawinie. Uczestniczka podyplomowego kursu systemowo-psychodynamicznego przy Katedrze Psychiatrii CM UJ w Krakowie w ramach Sekcji Psychoterapii i Terapii Rodzin PTP. Zajmuje się diagnozą trudności szkolnych dzieci i młodzieży oraz prowadzi zajęcia grupowe dla najmłodszych.

Pomoce dydaktyczne do zajęć zostały dołączone do bieżącego numeru


bliĹźej przedszkola ď‚Ą 2.137 luty 2013

35


Bliżej przedszkola Po okresie długich zimowych wieczorów nareszcie nastaje czas wiosny. Robi się coraz cieplej i pogoda nastraja do zabaw na świeżym powietrzu. Jednak wiosenna aura lubi płatać figle i nie zawsze można iść na spacer, pojawia się pytanie: w co się bawić w domu, by miło i twórczo spędzić czas?

Gabriela Fejkiel

Zwiastuny wiosny

– warsztaty dla dzieci i rodziców

P

oniżej proponuję kolejne warsztaty dla dzieci i rodziców, podczas których nauczyciel może podpowiedzieć, jak wykorzystać wiosnę do wspólnych zabaw. Zabawę w spostrzegawczość, która w trakcie warsztatów odbywa się w sali, można przeprowadzić w czasie jazdy samochodem lub spaceru. Dzięki temu podróż minie szybciej i przyjemniej, a przy okazji dzieci będą miały okazję poćwiczyć swoją spostrzegawczość. Kolejną propozycją jest prosta gra planszowa, otwierająca przed uczestnikami wiele różnych możliwości – nie trzeba ograniczać się do tematyki wiosennej. Można nawiązać do zainteresowań dziecka, zapoznawać je z przyrodą lub wprowadzać pomału w świat nauki (np. matematyki). Prace plastyczne, które rodzic będzie wykonywał wspólnie z dzieckiem, mogą zwrócić uwagę opiekunów na talent, jaki dziecko posiada, lub zasygnalizować problemy manualne, z którymi przedszkolak się boryka, a które mogą się przenieść na etap szkolny. Zabawę z puzzlami rodzice mogą zaś wykorzystać w domu, ćwicząc w ten sposób zdolność kojarzenia przez dziecko określonych faktów. Zabawy ruchowe z wykorzystaniem muzyki relaksacyjnej doskonale rozwijają wyobraźnię oraz wyciszają dzieci. Można więc zachęcać rodziców do włączania w domu płyty z tego typu muzyką – np. podczas gry, zamiast telewizora w tle. Albo – jeśli dziecko ma ochotę na zabawę ruchową, tryska energią – można włączyć mu muzykę z piosenkami dla dzieci, które często są bardzo dynamiczne. Można podczas takich zabaw zachęcać najmłodszych do prostych ćwiczeń gimnastycznych, które dzieci uwielbiają.

Pomoce dydaktyczne w skali 1:1 przydatne do realizacji zajęć możesz pobrać ze strony www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

36

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

Warto pamiętać, że każda chwila spędzona z dzieckiem jest niezwykle cennym doświadczeniem, a z pozoru nieistotne zabawy mają bardzo dużą wartość wychowawczą. Uczą, integrują oraz pozwalają rodzicom spędzić miło czas ze swoimi pociechami.  Przebieg zajęć: o Zwiastuny wiosny – zabawa w spostrzegawczość. W sali, w której odbywają się warsztaty, znajdują się przedmioty lub ilustracje symbolizujące nadejście wiosny. Zadaniem każdej pary jest odnalezienie wszystkich zwiastunów. Można umieścić je w trudno widocznych miejscach – dzięki temu zabawa będzie ciekawsza. Po zlokalizowaniu zwiastunów każda para otrzymuje tyle kwiatuszków, ile symboli odkryła. Zebrane kwiatki zostaną później przyklejone na kartkę, tworząc wiosenną łąkę. Zwiastuny wiosny krótko omawiamy razem z dziećmi, by uwrażliwić je na zmiany zachodzące w przyrodzie. o Wyprawa na wiosenny spacer – gra planszowa z zagadkami wiosennymi. Do gry potrzebne są pionki i kostka. Grę rozpoczyna najmłodszy uczestnik. Pola oznaczone numerami od 1 do 10 wskazują na numer zagadki do rozwiązania. Na polach oznaczonych uczestnik cofa się o dwa pola. Zielone strzałki pokazu-


Poczytaj mi, proszę ją pola, na które trzeba przejść. Wygrywa ta osoba, która pierwsza dotrze do mety. ● Który to miesiąc niesie wieść radosną, że zima się kończy a zaczyna wiosna? (marzec)

Yeti Eva Susso, Benjamin Chaud Kiedy góry w końcu pokrywają się śniegiem, bracia Uno i Mati z radością wybierają się pozjeżdżać na desce. Leśne szaleństwa sprawiają, że gubią drogę do domu... A przed nimi staje nagle wielka biała postać z ogromnymi stopami. Czy to Yeti? Przecież on nie istnieje! Chłopcy boją się, że Yeti ich porwie... Okazuje się jednak, że jest tak miły jak oni, ma przyjazną grotę, a w końcu pomaga braciom dotrzeć do taty. A poza tym nie trzeba się bać, że Yeti kogoś pożre... Bo wszystkie Yeti to wegetarianie.

● Tu cytrynek, tam paź królowej, wszędzie piękne, kolorowe, lekko unoszą się nad łąką, gdy tylko zaświeci słonko. (motyle) ● Wiosną radzi kuma kumie, ledwo zbudzą się ze snu, nad jezioro, rzekę, strumień śpieszmy kumy ile tchu. (żaby) ● W kropki ma spódnicę, chętnie zjada mszyce. (biedronka)

 Wydawnictwo Zakamarki.  Oprawa twarda.  Liczba stron: 28.  Cena: 27,90 zł

● Na jakim zwierzęciu wiosną szaliki ciepłe rosną? (owca)

Nieźle to sobie wymyśliłeś, Albercie Gunilla Bergström Pięcioletni Albert najbardziej lubi dorosłych, którzy się z nim bawią, i... taty skrzynkę z narzędziami – której oczywiście nie wolno mu ruszać, żeby nie zrobił sobie krzywdy. Chyba że tata chce mieć spokój... Wtedy robi wyjątek – Albert musi jednak pamiętać, by nie dotykać piły! Chłopiec buduje coś bardzo dziwnego... Z książeczki czytelnicy dowiedzą się, jak to się stało, że Albert wylądował w dżungli, czy tata w końcu się z nim pobawi i... czy bohaterowie będą musieli jednak użyć piły, by uwolnić chłopca? W tej serii również inne dowcipne przygody Alberta.

● Bardzo skromny kwiatek lila, wieczór wiosenny wonią umila. (maciejka) ● Co to za nasiona, sieje się je wiosną, a potem z nich piękne grzechotki wyrosną? (mak) ● Gdy deszcz się zbliża, swój lot obniża. (jaskółka) ● Złośliwa panienka, w pasie bardzo cienka, leci, brzęczy z daleka, każdy od niej ucieka. (osa) Zagadki pochodzą z „Księgi Zagadek” Ewy Małgorzaty Skorek (Kraków 2005).

o Pani Wiosna – praca plastyczna. Prowadząca rozdaje puzzle (wzór znajdziesz w zestawie pomocy dydaktycznych na stronie internetowej www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl). Zadaniem każdej pary jest ułożenie ilustracji z puzzli, przyklejenie ich na kartkę oraz pokolorowanie. Za wykonaną pracę każda grupa otrzymuje kwiatuszki. o Kwitnące kwiaty – zabawa ruchowa. Skuleni w kłębek rodzice i dzieci udają nierozwinięte kwiaty, które z czasem – w rytm muzyki relaksacyjnej – rozkwitają. Następnie wsłuchując się w muzykę, naśladują kropelki deszczu, świecące słońce i wiejący lekki wiosenny wiatr. Wszystko to odbywa się z równoczesnym pokazem nauczyciela i jego komentarzem. Pod koniec inscenizacji każda osoba otrzymuje po jednym kwiatuszku. o Zakończenie – prezentacja wiosennych łąk, które udało się stworzyć podczas warsztatów; podziękowanie za wspólną zabawę. 

Gabriela Fejkiel – absolwentka pedagogiki przedszkolnej i wczesnoszkolnej na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie, doktorantka w Dolnośląskiej Szkole Wyższej we Wrocławiu. Pracuje jako nauczyciel w Szkole Podstawowej nr 95 w Krakowie. Obszar jej zainteresowań zawodowych obejmuje rolę środowiska rodzinnego w wychowaniu dziecka oraz wpływ instytucji państwowych na wychowanie.

 Wydawnictwo Zakamarki.  Oprawa twarda.  Liczba stron: 28.  Cena: 24,90 zł

Dziadek na huśtawce Renata Piątkowska Witek nie miał dziadka, dlatego wraz z najlepszym przyjacielem wymyślili, by zaprzyjaźnił się panem Teofilem – nieco dziwnym sąsiadem... Okazuje się, że takiego dziadka jeszcze nikt nie miał – przemawia do rozumu kwiatkom, wie wszystko o zegarach, smaży najpyszniejsze na świecie „melaśniki”, wie, jak przepędzić smutki, potrafi szaleć na huśtawce, nosi koszule w krokodyle, a w szopie ma najprawdziwszą karetę... Pogodna historia o tym, jak piękną nić porozumienia może mieć wnuczek z dziadkiem.

polecają nauczyciele wychowania przedszkolnego

● Kiedy wiosna z wonnych kwiatów płaszcz na drzewa kładzie, one znoszą kwietny pyłek do swych domków w sadzie. (pszczoły)

 Wydawnictwo BIS.  Oprawa twarda.  Liczba stron: 48.  Cena: 19,50 zł

Jesteśmy aktorami. Scenariusze teatrzyków dziecięcych Dorota Niewola Zbiór sprawdzonych scenariuszy przedstawień teatralnych, które pozwalają na rozwój empatii i indywidualnych uzdolnień dzieci, integrują grupę, dostarczają małym aktorom wielu doświadczeń i radości – stwarzają możliwość twórczego, aktywnego działania. Znalazły się tu m.in. „Piotruś Pan i Syrenki – inscenizacja z okazji Dnia Matki”, scenariusz na powitanie wiosny czy „Śpiąca Królewna”. W tej serii również dostępne tytuły: „Zabawy integracyjne i nie tylko”, „Zabawy inscenizacyjne o tematyce przyrodniczej”,„Zabawy matematyczne”.

 Wydawnictwo Impuls.  Oprawa miękka.  Liczba stron: 92.  Cena: 15 zł

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

37


Bliżej przedszkola O tym, że zwierzęta mogą być wspaniałymi nauczycielami, wiadomo nie od dziś. Poniżej prezentujemy – w ramach edukacji ekologicznej – charakterystykę zachwycającego swą zwinnością kota oraz będącej zwiastunem wiosny jaskółki. Opisy te stanowią doskonałe źródło inspiracji do przeprowadzenia zajęć.

Anna Jankowska

Czego można nauczyć się od zwierząt?

część druga

 Kot – gibkość, sprawne ruchy Doprawdy nie ma takiej cechy u kota, której naśladowanie nie wyszłoby człowiekowi na dobre. Carl Van Vechten

Jeśli jesteś szczęśliwym posiadaczem kota, to wiesz, że bycie jego właścicielem jest nie lada wyzwaniem. Kot to na pierwszy rzut oka leniuch, któremu zależy tylko na tym, by w spokoju wylegiwać się na słonku lub chociaż przy ciepłym kaloryferze. Nic dziwnego, bo prawda jest taka, że koty są wśród ssaków jednymi z największych śpiochów. Potrafią drzemać 15 godzin dziennie. To nader dziwne stworzenia, pełne tajemnic i sprzeczności. Czasem wydaje się, że nic i nikt ich nie obchodzi. Chodzą własnymi drogami, znikają nawet na kilka dni i bardzo lubią buszować w nocy po domu i ogrodzie. Wynika to między innymi z ich ciekawskiej natury. Jednak wbrew pozorom nie są samotnikami, bardzo dobrze czują się w liczniejszych rodzinach. Koty traktują człowieka jak nieco większego od siebie kota. Wcale nie uważają nas za ludzi lub choćby osobniki innego gatunku. Kiedy już kogoś polubią, chętnie siadają na kolanach, mruczą i łaszą się. Potrafią reagować na wypowiadane do nich słowa i okazywać własne zdanie. Nasze „niekocie” zachowania (wrzaski, palenie papierosów) mogą je zatem wprawiać w osłupienie. Bo jaki kot woli wgapiać się w telewizor, niż drzemać?

38

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

Zdziwienie u kota można wyczytać w jego oczach. Kiedy coś go bawi, czymś się ekscytuje, to ma duże źrenice, a jeśli coś go zdenerwuje, robią się one całkiem malutkie. Oczywiście, podobnie jak u ludzi, kocie źrenice reagują na światło, zwężając się, kiedy jest bardzo jasno. Podobieństw i różnic pomiędzy nami a kotami jest całe mnóstwo. Niektóre z nich są zaskakujące – spróbuj na przykład dojOd kotów rzeć czubek swojego można nauczyć nosa. Z lekkim wysię między innymi dbania siłkiem, ale się udaje, o higienę, bo koty poświęcają toalecie prawda? A kot nie wijedną trzecią całego dnia. Oczywiście, ty nie dzi nic, co znajduje się musisz spędzać w łazience aż tyle czasu, bezpośrednio przed nim. jednak jeśli nie bardzo lubisz się myć, Mimo bystrego wzroku, spróbuj zamienić ten codzienny rytuał czasem zdarza się, że ma w dobrą zabawę. problem ze znalezieniem jedzenia „tuż pod nosem”. Nie trzeba się wtedy z niego śmiać, tylko należy mu pomóc odszukać smakołyk. Koty nie znoszą słodyczy, zatem możesz być spokojny o czekoladkę pozostawioną obok drzemiącego pupila. Nie powinien ci jej zjeść. Wręcz przeciwnie, czekoladowa


blizejprzedszkola.pl Czy wiesz, jak obliczyć wiek kota i człowieka? pies 6 m-cy 8 m-cy 12 m-cy 2 lata 4 lata 6 lat 8 lat 10 lat 12 lat 14 lat 16 lat 18 lat 20 lat 21 lat

człowiek 10 lat 13 lat 15 lat 24 lata 32 lata 40 lat 48 lat 56 lat 64 lata 72 lata 80 lat 88 lat 96 lat 100 lat

polewa z ciasta może okazać się dla niego trująca. Dlatego lepiej na wszelki wypadek trzymać takie rzeczy z dala od ciekawskich pyszczków. Zdarzają się bowiem łasuchy, chętnie zjadające ciasteczka. A przecież jednym z ważnych zadań dla właściciela kota jest dbanie o jego zdrowie, m.in. o zęby, gdyż często się zdarza, że się psują. Podobnie jak twoje zęby, o które również należy dbać w odpowiedni sposób.

się swoją fryzurą, codziennie modelując włosy „na inne zwierzątko”. W poniedziałek możesz być jeżem, we wtorek lisem ze sterczącymi uszami, a w środę spróbuj utworzyć na głowie koguci grzebień. Nieważne, czy masz długie, krótkie, czy kręcone włosy. Z każdych może powstać ciekawy zwierzak, którego raz-dwa da się zmyć podczas wieczornej kąpieli. Jeśli rodzice ci pozwolą, użyj do tej zabawy odrobinę pianki, żelu lub lakieru. A może tata da się namówić na jeżyka na głowie?  Kocie ruchy – faktycznie kot najczęściej stara się lądować na czterech łapach, ale to wcale nie znaczy, że wychodzi cało z każdej opresji. Zdarza się, że spadając na łapy z dużej wysokości, może je sobie po prostu połamać. Ćwiczenie kocich, miękkich i zgrabnych ruchów pomaga kształtować ładną sylwetkę i zapewnia sprawność. Poobserwuj kota, jak wygina grzbiet w podkowę, przeciąga się i wypręża. Stań na czworaka na podłodze i podobnie jak kot spróbuj wygiąć grzbiet. Powtórz ćwiczenie co najmniej 7 razy.

Podobieństw między człowiekiem a zwierzęciem jest całe mnóstwo. Kocia mama, zupełnie jak ludzka, uczy swoje młode czystości. Pamiętasz, kto uczył cię korzystania z nocnika? Kto  Kot się skrada – ustaw w pokoju tor przeszkód, który bępilnował, by ręce były czyste? dziesz musiał pokonać zwinnie jak kociak. Pewnie nie raz Kto powtarzał: Nie pobrudź tych zauważyłeś, że kot potrafi wcisnąć się w najmniejszą szczespodni? To wszystko wynika z troski dorosłego o swojego polinkę. To zasługa budowy jego ciała, które nie ma obojczyka. tomka. Dobrze traktowane przez właścicieli kociaki Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, byś i ty spróbowyrastają na pewne siebie, psotne i odważne wał być tak bardzo zwinny. Pomyśl, ile korzyści zwierzęta. Podobnie jest z dziećmi. Nikt nie przyniesie takie ćwiczenie choćby podczas lubi, kiedy się na niego krzyczy, popycha, zabawy w berka, kiedy to bez problemu ponagla. Spokój, rozwaga i cierpliwość wymkniesz się każdemu goniącemu cię. powodują, że łatwiej jest się uczyć noNa dywanie rozłóż nitkę. Najlepiej powych rzeczy i zapamiętywać je na dłuSławne koty pojawiały się w bajkach I. Krasickiego: skręcaj ją w różne zawijasy, po których „Szczur i kot”, „Mysz i kot”, „Myszy”, „Kogut i kot”; „Kot go. Lubisz, kiedy rodzice cię przytubędziesz musiał przejść na paluszkach. w butach” był głównym bohaterem bajki, której najbarlają? Koty uwielbiają takie pieszczoty. Potem powtórz to ćwiczenie z jednym dziej znana wersja została spisana przez Ch. Perraulta; Powodują one, że opada z nich stres zasłoniętym okiem. A czy uda ci się popoeci lubią umieszczać to zwierzę w swoich wierszach, i napięcie, czują się akceptowane i kokonać tę trasę, idąc tyłem? Następnie np.: „Chory Kotek” S. Jachowicza, „Kotek” J. Tuwima, chane. Dlatego tak chętnie dopominają przejdź ją jeszcze raz, ale na czworaka. „Kotek i czapla” B. Brzezińskiego, „Stary kotek” się o codzienną porcję pieszczot. PodobKolejny etap toru przeszkód to skradanie J. Ratajczaka, „Kociłapcie” nie jak dzieci, małe koty uczą się podczas się pod belką. Oczywiście, nie musisz mieć A. Nowickiego. zabawy różnych rzeczy. Jeśli się biją, to tylko w domu drewnianego klocka, wystarczy, jak „na niby”. Nikt nikomu wtedy nie robi umyślumieścisz wałek lub kawałek tasiemki pomiędzy nie krzywdy, ciosy są delikatne, a ostre kocie padwoma krzesłami. Przechodź na czworaka pod belzurki schowane. Takie zabawy uczą odwagi, samodzielności ką, która za każdym razem powinna być instalowana coraz i radzenia sobie w trudnych sytuacjach. niżej i niżej. Pamiętaj, że zwinny kot nie powinien jej dotykać żadną częścią ciała, zwłaszcza plecami.

 Przykładowe zabawy

 Mydlane dziwy – jednym z pomysłów na umilenie toalety jest wyrzeźbienie ciekawych figurek z najprawdziwszego mydła. Do tej zabawy najlepiej zaprosić dorosłego, który zakupi odpowiednio miękkie mydło i będzie czuwał nad procesem artystycznym. Wystarczy drewniany patyczek, np. po lodach, którym delikatnie i cierpliwie trzeba ciosać mydło kawałek po kawałku, tak by powstała rzeźba. Można też je po prostu ozdobić, wyskrobując drobne wzorki – kwiatki, motylki, kropeczki. Takie mydło to także znakomity prezent dla kogoś bliskiego.  Stylista fryzur – koty wprawdzie nie czeszą się grzebieniem, ale za to bardzo starannie wylizują swoje futerko, myjąc i gładząc jednocześnie. Nie ma możliwości, byś lizał sobie włosy na głowie, ale zabawa w modelowanie najróżniejszych fryzur może sprawić wiele radości. Nie chodzi tu jednak o zwykłe czesanie warkoczyków. Spróbuj pobawić

 Fakty i mity To nieprawda, że każdy kot ma kilka żyć. Kiedyś w starożytnym Egipcie wierzono, że tak właśnie jest, ale dziś wiemy, jaka jest prawda. Kot, tak jak każde inne zwierzę, ma tylko jedno życie. To nie zwierzak z gierki komputerowej, którego można uśmiercać kilka razy. Dlatego traktuj każdego kota tak jak chciałbyś, by traktowano twojego pupila. Kiedyś wierzono, że czarny kot, który przebiegnie przed tobą, przynosi nieszczęście. To także nie jest prawda, lecz zmyślona historyjka z dawnych czasów. Nie ma żadnych badań naukowych, które potwierdziłyby, że czarne kotki są pechowe. bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

39


Bliżej przedszkola  Jaskółka – zwiastunka deszczu Małe, bardzo sprawne w locie ptaki są symbolem nadchodzącej wiosny, choć oczywiście każdy wie, że „jedna jaskółka wiosny nie czyni”. Są takie, które przylatują bardzo wcześnie. Zaletą tego wcześniejszego przybycia jest możliwość wybrania sobie najbardziej dogodnych miejsc na budowę gniazda. Jednak może się zdarzyć, że na wiosnę spadnie jeszcze śnieg – wtedy jaskółki muszą sobie poradzić w bardzo trudnych warunkach. Jak już przyleci więcej jaskółek, to wiadomo, że wiosna zagościła na dobre. Ptaki te potrafią złapać owada w locie i nimi głównie się odżywiają. Wydaje się, że towarzyszą człowiekowi wszędzie. Może udało ci się zobaczyć tego czarno-białego ptaszka nad łąką, w mieście i na wsi? Warto wiedzieć, że to trzy różne gatunki jaskółek, choć są do siebie dość podobne. Jedne lubią lepić swoje gniazda wewnątrz domów, stodół, obór. Drugie na zewnątrz, np. pod rynnami, okapami. I trzecie, które najbardziej lubią przebywać blisko rzek, gnieździć się w norkach przy brzegu. Jeśli znasz bajkę o Calineczce, to zapewne pamiętasz, że to właśnie jaskółka uratowała ją niosąc na skrzydłach do ciepłych krajów, uciekając przed zimą. Bo jaskółki nie lubią zimy. Ten wdzięczny ptaszek odzywa się często, wydając śmieszne dźwięki: czrr-czrr-sierr-sierr lub srieu. Ostrzega przed nadchodzącą burzą, zniżając swój lot blisko ziemi. Ale nie dlatego, że ma zamontowany jakiś przeciwdeszczowy radar. Wręcz przeciwnie, żadna w tym jego zasługa. Tak naprawdę o deszczu wiedzą pierwsze latające w powietrzu owady. Zniżają lot, żeby w razie czego szybko móc schronić się przed opadami. Jaskółki sobie po prostu spokojnie polują. Są tam, gdzie owady, a że te są niżej, to i ptaki latają bliżej ziemi. Człowiekowi trudno byłoby dostrzec zniżenie lotu owadów, a jaskółkę można rozpoznać bez trudu. Dlatego wszystkie zasługi w tym względzie przypisano właśnie im. Ludzie, u których mieszkają jaskółki, starają się zazwyczaj o nie dbać. Zwłaszcza na Sławne jaskółki: wsi. Dawniej wierzono, że tam, J. Brzechwa „Kukułka gdzie przylatuje jaskółka, będzie i jaskółka”; dość sławna też stała szczęście. A do gospodarstw, do się jaskółka, którą najpierw ocaliła Calineczka, a potem ta odwdzięczyła których jaskółka nie powróciła po zimie, szczęście miało nie się jej, ratując przyjaciółkę przed zawitać. W Polsce gniazdują trzy zimą. gatunki jaskółek: dymówka, oknówka i brzegówka.

 Jaskółcze gniazdo – jaskółki potrafią budować swoje gniazda z gliny. Wyglądają trochę jak gliniane koszyczki przymocowane obok okien lub w innych wysokich miejscach. Możesz sam spróbować zbudować takie jaskółcze gniazdo. Żeby móc to zrobić, trzeba będzie do piasku w piaskownicy dolać trochę wody. Wtedy piasek zacznie się lepiej lepić. Takie gniazdo składa się z wielu małych kuleczek błota. Postaraj się je wykonać samodzielnie, kładąc jedną kulkę obok drugiej. Możesz je uszczelnić piórkami, listkami, suchą trawą i wymościć miękkimi roślinami lub nawet watą. Przekonasz się, ile pracy

Ciekawostka. Jaskółki potrafią napić się wody w locie. Zlatują blisko tafli, machają skrzydłami, wzburzając wodę i spijają szybciutko kropelki, które wyskoczą w powietrze. Sprytne, prawda?

Czego można się nauczyć od jaskółek? Pro-

gnozowania pogody, skoro są zwiastunkami deszczu i wiosny. Ale też może się przydać umiejętność łapania różnych rzeczy w locie. ma taka mała jaskółka, budująca nietypowe gniazdo. Jeśli nie masz możliwości zbudowania go z błota, śmiało może je zastąpić plastelina lub ciastolina.  Prognoza – natura tak to już urządziła, że najczęściej można poznać, kiedy zbliża się wiosenna lub letnia burza. Czy potrafisz wymienić, jakie są oznaki nadchodzącej ulewy? Postaraj się zaznaczyć tylko te prawdziwe. Kiedy następnym razem będziesz się bawił i zobaczysz, że świat przyrody nieco się zmienił, będziesz wiedział, że trzeba szukać schronienia przed deszczem: ● ciemne chmury zasłaniają niebo; ● białe obłoczki płyną spokojnie po niebie; ● kury głośniej gdaczą; ● zrobiło się duszno i bezwietrznie; ● zerwał się bardzo silny wiatr; ● mama zbiera pranie ze sznurka w ogrodzie; ● nagle zrobił się przeciąg w mieszkaniu; ● niebo przeszywają błyskawice, ale nie pada deszcz; ● słychać grzmoty w oddali, ale nie pada deszcz. 

Pomoce dydaktyczne przydatne do realizacji zajęć możesz pobrać ze strony www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

 Przykładowe zabawy  Nie lubię moknąć – pomyśl i powiedz, gdzie można się schronić przed deszczem, kiedy ulewa zastanie cię: na łące, w parku, w mieście, na podwórku, w lesie, na parkingu samochodowym, na boisku szkolnym, na placu zabaw, na plaży.  Symbole wiosny – nie tylko jaskółka jest symbolem nadchodzącej wiosny. Wytłumacz, dlaczego jej symbolami stały się także: bociany, jajka, małe kaczuszki, pisklaki w gniazdach, budzące się niedźwiedzie, pączki na drzewach, przebiśniegi, zajączki szaraki.

40

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

Artykuł powstał na podstawie książki Anny Jankowskiej „Czego dzieci mogą się nauczyć od zwierząt”, wyd. Dragon 2010.


Chciałabyś mieć więcej czasu dla swojego męża?

Od marca 2013 będzie to możliwe... Nowe dziecko w rodzinie BLIŻEJ PRZEDSZKOLA41 bliżej przedszkola  2.137 luty 2013


Kącik Tęczowej Muzyki Monika Wyrwa-Kluza Elżbieta Kaczmarska Mateusz Kluza

Czekamy na wiosnę Powitanie wiosny to ważne wydarzenie w życiu każdego przedszkolaka. Aby przygotować się do niego dobrze, naukę piosenek i zabaw trzeba rozpocząć już pod koniec zimy. W Kąciku Tęczowej Muzyki podzielimy się prostymi i sprawdzonymi sposobami na przywitanie Pani Wiosny.

Powitanie

(sł. Monika Kluza, muz. Monika, Mateusz Kluza)

gotowe narzędzia

Takim powitaniem można rozpoczynać codzienne zajęcia w wiosennym okresie

Wiosna, wiosna zabaw nadszedł czas. Stańmy w kole, wiosna wita nas. Kolorami, promieniami budzi cały świat. La, la, la, la, la, la, la, la. Pięknie dla nas gra.

42 42

bliżej bliżejprzedszkola przedszkola2.137 2.137luty luty2013 2013

Tekst piosenki

Instrumentacja

Wiosna, wiosna zabaw nadszedł czas.

G E G E – dzwonki naciskane 5 x grzechotka

Stańmy w kole, wiosna wita nas.

G E G E – dzwonki naciskane 5 x kołatka

Kolorami, promieniami budzi cały świat.

8 x trójkąt + tremolo dzwoneczek

La, la, la, la, la, la, la, la.

A A A A G G G G – dzwonki na tubach

Pięknie dla nas gra.

F F E D C – dzwonki na tubach


blizejprzedszkola.pl

 Historyjka o przyjściu Wiosny (Elżbieta Kaczmarska)

Historyjkę można przeczytać dzieciom, a następnie zachęcić je do muzycznej zabawy. Dzielimy przedszkolaków na 9 grup (tyle, ile zwrotek). Zadaniem każdej grupy jest przygotowanie występu ilustrującego zadaną zwrotkę przy pomocy instrumentów i różnych akcesoriów. Chodzi o to, aby każda grupa spróbowała wydobyć dźwięki, które „słychać w ich zwrotce”.

Jeszcze czasem śniegiem prószy, jeszcze czasem szczypnie mrozem. A już Zima się szykuje w długą podróż swym powozem. Do walizek spakowała płatki śniegu, sople, lody. A szron gruby, krę z jeziora do plecaka dla wygody. I już w swym pałacu czeka na zaprzęgi srebrnych koni. By odjechać hen na biegun, nikt już Zimy nie dogoni.

gotowe narzędzia

A tymczasem w domku małym, co na wzgórzu stał wśród słońca. Przyszła na świat Wiosna mała, radości nie było końca. Wiosna oczy otworzyła, rozpuściła złote włosy. Założyła nową suknię, wzięła z sobą darów koszyk. Dotykała dłonią kwiatów, ziemi oraz drzewa. Obudziła wszystkie łąki, żaby, ptaki, aby mogły śpiewać. Dzięki Wiośnie przebudziły się krokusy, przebiśniegi i stokrotki. Nawet z wierzby – tej nad rzeką, wyskoczyły małe kotki. Zaraz zapachniało wszystko wkoło, słychać było śpiewy w lesie. Gwar i hałas pośród zwierząt, dobra wieść się szybko niesie: To za sprawą młodej Wiosny, która świat nam odmieniła Niczym czarodziejską różdżką, Zimę w końcu przegoniła.

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

43


Kącik Tęczowej Muzyki

Wiosna – przedstawienie teatralne  Przyszła (Elżbieta Kaczmarska) Narrator: Tuż za wzgórzem, niedaleko, gdzie się las spotyka z rzeką, gdzieś na łące, pośród trawy, Żuk zapraszał do zabawy. Żuk: Już niebawem ma przyjść Wiosna! To nowina jest radosna. Pyszną ucztę więc wyprawię. Niechaj piszczy o tym w trawie! Narrator: Najpierw bileciki wysłał Żabkom, bo to bardzo miłe stadko. Każda Żabka umie pływać, No i na koncertach lubi bywać.

 „Żabki” – Piosenka z instrumentacją Narrator: Wysłał kartkę też Biedronkom, by gdy wstanie tylko słonko, w sukniach w kropki się zjawiły, łąkę naszą ozdobiły.

 warsztaty doskonalące dla nauczycieli szkół i przedszkoli   lekcje muzyczno-tetralne dla dzieci  R A

 prowadzenie integracyjnych spotkań dla pracowników firm 

M

 fotografia dziecięca 

A

 sklep z instrumentami i akcesoriami do tańca 

L

 fotografia dziecięca dla dzieci   lekcje muzyczno-tetralne  prowadzenie integracyjnych pracowników firm  koncerty edukacyjnespotkań zespołudla „Tęczowa muzyka” 

K

koncerty edukacyjne „Tęczowaszkół muzyka”  warsztaty doskonalącezespołu dla nauczycieli i przedszkoli  sklep z instrumentami i akcesoriami do tańca  rytmika, zajęcia umuzykalniające dla przedszkolaków 

E

gotowe narzędzia

 rytmika, zajęcia umuzykalniające dla przedszkolaków 

Żuk: Zaprosiłem też Motyle, niech przylecą choć na chwilę. Niech zatańczą nad kwiatami, niech zabłysną kolorami! Narrator: Żuk zaprosił także Ptaki, każdy gość nie byle jaki. Żuk: Będą Kosy i Jaskółki, i Bociany, i Kukułki. Szczygły, Szpaki, Jemiołuszki, Wilgi oraz Pośmieciuszki.

 „Wiosna” – Piosenka z tańcem ptaków i motyli Narrator: Gdy Żuk gości wszystkich zwołał, Takie oto rzecze słowa: Żuk: Teraz ucztę trzeba zrobić, stoły pięknie przyozdobić. Upiec ciasta w blasku słońca, no i bawić się bez końca! Narrator: Ale zaraz. Co z muzyką? Kto nam tutaj dziś zaśpiewa? Goście razem: Może wiatr, co szumi w drzewach? Żuk: Wiem! Niech Żabki zakumkają! A Ptaszyny zaśpiewają. A ja z Wiosną zawiruję, Z Motylami zatańcuję. Narrator: No i bal się zaczął, a wieść o nim w świat się niosła: Wszyscy: Przyszła Wiosna, przyszła Wiosna!

 „O wiośnie to piosenka” 44 44

bliżej bliżejprzedszkola przedszkola2.137 2.137luty luty2013 2013


Żabki

(sł. Monika Kluza, muz. Monika, Mateusz Kluza)

My jesteśmy żabki, mieszkamy w jeziorku. Kumkamy radośnie od wtorku do wtorku.

gotowe narzędzia

Kum, kum, kum, kum, kum, kum, kum, kum. My jesteśmy żabki, żabki akrobatki. Skaczemy wysoko i mamy śmieszne łapki. Kum, kum, kum, kum, kum, kum, kum, kum. Lubimy poleżeć rankiem sobie w trawie. Każdy dzień nam mija na dobrej zabawie. Kum, kum, kum, kum, kum, kum, kum, kum.

Ustawienie w dwóch szeregach, twarzą do publiczności. Pierwszy szereg w przysiadzie (jak żabki), drugi na stojąco. Pierwszy szereg gra na Bum Bum Rurkach i kołatkach, drugi tańczy z kwiatkami w dłoniach. Tekst piosenki

Taniec

Instrumentacja

My jesteśmy żabki, mieszkamy w jeziorku. Kumkamy radośnie od wtorku do wtorku.

• machanie rękami nad głową • „kumkanie” raz na prawą, a raz na lewą stronę

• 4 x tarka • 4 x tarka

Kum, kum, kum, kum, kum, kum, kum, kum.

• klaskanie 2 x z prawej i 2 x z lewej strony • młynki

• dźwięki E A E A • 6 x kołatka

My jesteśmy żabki, żabki akrobatki. Skaczemy wysoko i mamy śmieszne łapki.

• robienie jaskółki • skoki

• 4 x tarka • 4 x tarka

Kum, kum, kum, kum, kum, kum, kum, kum.

• klaskanie 2 x z prawej i 2 x z lewej strony • obrót wokół własnej osi

• dźwięki E A E A • 6 x kołatka

Lubimy poleżeć rankiem sobie w trawie. Każdy dzień nam mija na dobrej zabawie.

• „spanie” • granie w łapki

• 4 x tarka • 4 x tarka

Kum, kum, kum, kum, kum, kum, kum, kum.

• klaskanie 2 x z prawej i 2 x z lewej strony • obrót w parach

• dźwięki E A E A • 6 x kołatka

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

45


Kącik Tęczowej Muzyki Wiosna

(sł. Monika Kluza, muz. Monika Kluza)

Wiosna, Wiosna urodziły się motyle Wiosna, Wiosna tęczą wita nas. Wiosna, Wiosna przyleciało ptaków tyle. Wiosna, Wiosna to słoneczny czas. Piosenka z tańcem motyli i ptaków – dzieci ustawione w rozsypce, motyle z apaszkami, ptaki z kolorowymi wstążkami na kole (patrz zdjęcie na reklamie str. 44).

gotowe narzędzia

A: Śpiew + latanie po łące B: • wymach prawą ręką • wymach lewą ręką • obrót z machaniem skrzydłami • wymach prawą ręką • wymach lewą ręką • rysowanie koła • wymach prawą ręką • wymach lewą ręką

• obrót z machaniem skrzydłami • wymach prawą ręką • wymach lewą ręką • machanie dłońmi przed sobą (zasłaniamy buzię)

A: Śpiew + latanie po łące B: jw. A: Śpiew + latanie po łące B: jw.

O wiośnie to piosenka

(sł. Monika Kluza, muz. Monika, Mateusz Kluza)

O wiośnie to piosenka, o wiośnie to melodia. Ukryta w małych dzwonkach, zielona tak jak łąka. O wiośnie to piosenka, o wiośnie to melodia. Kołysze rankiem kwiaty, uśmiecha się do słonka. O wiośnie to piosenka, o wiośnie to melodia. Motylom gładzi skrzydła i lata jak biedronka. Instrumentacja na kolorowych dzwonkach: DEF / EFG /DEF / G / 2x

46 46

bliżej bliżejprzedszkola przedszkola2.137 2.137luty luty2013 2013


Dlaczego nutki mają kolorowe główki? W Kąciku Tęczowej Muzyki wykorzystujemy amerykański system notacji muzycznej

System polega na tym, że do każdego z 12 dźwięków w obrębie oktawy został przypisany konkretny kolor. Dzięki temu muzykę można kodować poprzez barwy. Umożliwiło to stworzenie tęczowych instrumentów oraz nut z kolorowymi główkami, z których potrafią grać nawet trzyletnie dzieci!

 wyposażenie szkół i przedszkoli   sklep z instrumentami i akcesoriami do tańca dla dzieci 

Wersję instrumentalną i wokalną piosenek pobierz ze strony: www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

Monika Wyrwa-Kluza – absolwentka kierunku pedagogika przedszkolna i wczesnoszkolna UP w Krakowie oraz Studium Wychowania Muzycznego przy AM w Warszawie. Instruktorka zajęć muzycznoteatralnych dla dzieci i nauczycieli. Autorka bajek, wierszy i piosenek dla dzieci. Laureatka wielu konkursów poezji śpiewanej. Na co dzień pracuje jako nauczycielka rytmiki w wielu krakowskich i skawińskich przedszkolach oraz organizuje i prowadzi szkolenia muzyczno-teatralne dla nauczycieli. Więcej informacji na: www. muzylekmoni.pl

Mateusz Kluza – muzyk multiinstrumentalista, kompozytor, producent muzyczny, akompaniator. Studiował w Akademii Muzycznej w Krakowie. Autor piosenek dla dużych i małych dzieci :). Na co dzień akompaniuje dzieciom podczas zajęć rytmicznych w krakowskich i skawińskich przedszkolach, koncertuje z gwiazdami dużego formatu w Polsce i zagranicą, zajmuje się również produkcją podkładów muzycznych i edycją nut dla szkół, przedszkoli i wydawnictw. Więcej informacji na: www.mateuszkluza.pl

E R

Fragmentów piosenek w wersji wokalnej można posłuchać na stronie: www.blizejprzedszkola.pl/teczowamuzyka

 wypożyczalnia nagłośnienia oraz oświetlenia wraz z obsługą na imprezy szkolne i przedszkolne   organizacja i prowadzenie imprez 

K

L

A

M

A

 koncerty edukacyjne zespołu „Tęczowa muzyka” 

gotowe narzędzia

Więcej o systemie Chroma Notes™ i Tęczowych Instrumentach pisaliśmy w numerze 9.132 wrzesień 2012 BLIŻEJ PRZEDSZKOLA

 edycja nut, nagrywanie podkładów muzycznych   komponowanie muzyki do przedstawień 

kontakt: sklep@teczowamuzyka.pl info@teczowamuzyka.pl tel. 601 485 685

Elżbieta Kaczmarska – absolwentka wydziału pedagogicznego Wyższej Szkoły Pedagogicznej Związku Nauczycielstwa Polskiego w Warszawie. Nauczyciel dyplomowany z dodatkowymi kwalifikacjami Organizacji i Zarządzania Oświatą. Z zamiłowania do literatury i teatru pisze bajki, opowiadania i scenariusze przedstawień dla dzieci.

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

47


Kącik muzyczny

Teatrzyk pacynek Maluszki śpiewają Dzieci uwielbiają bawić się w teatr. Zabawa taka rozwija wyobraźnię, przełamuje lęki, buduje poczucie własnej wartości, kształtuje mowę. Zachęcajmy więc najmłodszych do zadań aktorskich. Doskonałą okazją do tego jest przypadający na 27 marca Międzynarodowy Dzień Teatru. Jeśli nie mamy profesjonalnych pacynek, przedszkolaki zawsze mogą pobawić się w teatr własnymi paluszkami lub pacynkami zrobionymi naprędce ze skarpety.

Teatrzyk pacynek

gotowe narzędzia

(muz. i sł. M. Tomaszewska)

 Zabawa muzyczno-ruchowa „Wietrzyk” o Pomoce: szablon drzewa, kłaczki waty (piórka, papierowe śnieżynki), akompaniament. o Przebieg: na środku sali leży wycięta z szarego papieru sylweta drzewa. Na gałązkach umieszczamy śnieg (wata). Zadaniem dzieci jest zamienić się w wiosenny wietrzyk: ● przy akompaniamencie żwawym, skocznym wietrzyk wieje – dzieci podskakują po sali; ● przy akompaniamencie spokojnym wietrzyk wygania zimę – dzieci przykucają dookoła drzewa i zdmuchują śnieżek z jego gałęzi.

 Zabawa muzyczno-ruchowa „Pociągiem przez świat” o Pomoce: melodia „Jedzie pociąg z daleka”, sylweta uśmiechniętej buzi, sylweta smutnej buzi, akompaniament wesoły i smutny. o Przebieg: dzieci ustawiają się w rzędzie i zamieniają się w pociąg, który podróżuje przez Krainę Radości i Krainę Smutku. Pociąg porusza się do piosenki „Jedzie pociąg z daleka”. Na przerwę w muzyce nauczyciel pokazuje odpowiedni symbol: ● Kraina Radości – akompaniament wesoły, skoczny, dzieci podskakują w górę i pokazują uśmiechnięte minki; ● Kraina Smutku – akompaniament smutny, powolny, dzieci zatrzymują się i pokazują smutne minki. Po powrocie do domu warto spytać, w której krainie dzieciom bardziej się podobało i dlaczego.

48 48

bliżej bliżejprzedszkola przedszkola2.137 2.137luty luty2013 2013

Wezmę dziś pacynkę i na małej scenie razem z koleżanką zrobię przedstawienie. Ja jestem Krysia, a ja Patrysia I zatańczymy dla was dzisiaj. La, la, la, la...


blizejprzedszkola.pl

 Pacynki o Pomoce: flamaster, szpatułki lekarskie lub patyczki po lodach, stare skarpetki, guziki, igły i nici. o Przebieg: ● pacynka z paluszka – na opuszku palca malujemy flamastrem oczka i buzię – pacynka gotowa. Uwaga – nie każde dziecko pozwoli pomalować sobie paluszek; ● pacynka z patyczka – na patyczku malujemy oczka i buzię (nauczyciel) lub doklejamy gotowe elementy (dziecko z pomocą dorosłego), pokazujemy, jak bawić się powstałym ludzikiem. Można go ubrać w sukieneczkę z obciętego palca z rękawiczki lub udekorować kawałkiem tasiemki; ● pacynka ze skarpetki – zakładamy skarpetkę na rękę piętą do góry. Ustalamy miejsce, w którym będą oczka i nosek i tam przyszywamy guziki (osoba dorosła). Można doszyć jeszcze inne elementy ozdobne, ale niekoniecznie. Pacynka ożywa, gdy poruszamy kciukiem i pozostałymi palcami (robiąc ruch ptaszka).

 Paluszkowe zabawy Zabawa do wierszyka „Wróżki” – dzieci mówiąc wierszyk, wykonują odpowiednie gesty. Aby ułatwić przedszkolakom zapamiętanie treści wierszyka, możemy skorzystać z odpowiednich ilustracji – pomoce dydaktyczne do tej zabawy znajdziesz na stronie www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

Wróżki

Magdalena Wygnańska

wróżki

zaczarowały

rączka

patrzysz ty

patrzę ja

Pan Paluszek

Pan Paluszek

spotkały

uściskały

pomachały

schowały

schowały*

Wróżki magiczny pył rozsiały (zdmuchujemy pył z obu rąk) (przebieramy palcami)

I cała rączka w teatrze gra

(pokazujemy dłoń częścią wewnętrzną do góry)

Już patrzysz ty i patrzę ja

(wskazujemy przed siebie i na siebie)

To Pan Paluszek

(pokazujemy palec wskazujący prawej ręki)

gotowe narzędzia

Paluszki nam zaczarowały

I to Pan Paluszek

(pokazujemy palec wskazujący prawej ręki)

Tak się spotkały

(stykamy palce opuszkami ze sobą)

Tak się uściskały (próbujemy zapleść palec o palec) Tak nam pomachały

(kiwamy palcami wskazującymi na boki)

A tak się schowały

(chowamy ręce za siebie lub zwijamy w pięść*) R

E

K

L

A

M

A

bezpłatna pomoc techniczna

BEZPŁATNE szablony graficzne

przyjazne dla rodziców

prosta obsługa bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

49

• Koordynator projektu: Łukasz Huchla • tel. 12 631 04 10 wew. 104 • e-mail: admin@blizejprzedszkola.pl • www.dlaprzedszkoli.eu


Kącik muzyczny „Wesołe dłonie” to piosenka łatwa i przyjemna, która może być wykorzystana nie tylko w zabawie z najmłodszymi. Jest bowiem formą ćwiczeń palców, rytmu i koordynacji. Może być dopełnieniem zabaw paluszkowych oraz zainspirować dzieci i opiekunów do różnych zabaw rozwijających motorykę małą, rozbudzając przy tym kreatywność nauczyciela.

Wesołe dłonie

gotowe narzędzia

(serbska piosenka dziecięca, sł. polskie: M. Tomaszewska)

 Zabawa Do PIOSENKI „WesoŁe dłonie” Dzieci stoją w kole, nauczyciel pokazuje gesty wykonywane przy poszczególnych wersach, a dzieci je powtarzają:

Każda dłoń ma palców pięć

(pokazujemy otwarte dłonie z rozstawionymi szeroko paluszkami)

gdy je ściśniesz, będzie pięść (demonstrujemy pięść)

Ref.: Bum, bum, bum, bum, bum

(tworzymy z pięści wieżę, uderzając piąstkami o siebie)

bum, bum, bum, bum, bum

(zmieniamy ułożenie: raz lewa na górze, raz na dole)

Czasem dłonie bawią się, jedna drugą gonić chce (dzieci robią „młynek”) Ref.: Bum, bum, bum... Czasem dłonie bawią się, grają w paluszkową grę (dzieci dotykają po kolei palcami swoje palce)

Ref.: Bum, bum, bum... Czasem dłonie bawią się, jedna drugą klepnąć chce (na słowo: „klepnąć” dzieci klaszczą w ręce swoje lub kolegi)

Zabawy z wykorzystaniem rąk dostarczają dzieciom wiele radości. Najmłodsze uwielbiają zabawy paluszkowe, gdyż uwaga ich jest skoncentrowana na własnym ciele (paluszki, rączki, nóżki, itp.), a dotykanie przez najbliższych jest swoistą terapią, dostarczającą delikatnych bodźców. Troszkę starsze dzieci potrafią wykorzystywać dłonie do samodzielnych zabaw, a także do wspólnych zajęć z rówieśnikami.

50 50

bliżej bliżejprzedszkola przedszkola2.137 2.137luty luty2013 2013


blizejprzedszkola.pl

 Zabawa ruchowa „Wieża” Dzieci naprzemiennie układają dłonie i pięści (jedna dłoń na drugiej, pięść na pięści).

 Zabawa paluszkowa Dzieci wykonują różne gesty i odgadują, co przez dany gest chciało się pokazać, np.:

● nożyczki dwa najdłuższe palce, rozstawione i wykonujące ruch cięcia nożyczek;

● motylek rozstawione palce obu rąk połączone kciukami poruszają się delikatnie niczym fruwający motyl

● ślimak

gotowe narzędzia

ułożenie pięści na nożyczkach utworzonych z drugiej dłoni, które stają się wystającymi rogami ślimaka;

● helikopter na pięść jednej dłoni nakładamy szeroko rozstawione palce drugiej dłoni i wykonujemy nimi ruch okrężny.

 Zabawa ruchowa „w łapki” Dłonie jednej osoby „uciekają” przed dłońmi drugiej lub uderzają naprzemiennie w otwartą dłoń kolegi.

 Zabawy z cieniami o Pomoce: sala zacieniona, źródło światła padające na odpowiednio ułożone dłonie. o Przebieg: pokaz „wyczarowania” na ścianie zwierząt poprzez odpowiednie złożenie rąk: pies, ptak, ślimak, zając, wąż i inne.

 Zabawa plastyczna o Pomoce: farbki albo kredka, kartka papieru. o Przebieg: szeroko rozstawione paluszki dziecka obrysowuje opiekun, potem dziecko próbuje uczynić to samo z palcami dorosłego.

Zabawy do„Kącika muzycznego” przygotowała Magdalena Wygnańska z Niepublicznego Przedszkola w Karpaczu.

Logo„Maluszki śpiewają” wykonała Katarzyna Turowska-Zakrzewicz. Zabawy przygotowała Krystyna Bednarczyk ze Żłobka „Kubuś Puchatek” w Świnoujściu, laureatka nagrody Marii Weryho-Radziwiłłowicz. „Kącik muzyczny” opracowała Maria Tomaszewska.

Maria Tomaszewska – nauczycielka rytmiki, prowadzi zajęcia w przedszkolu 48 w Gdyni oraz „Ptysiowym Przedszkolu” w Redzie. Absolwentka dwóch wydziałów Akademii Muzycznej w Gdańsku, autorka 18 książek do muzyki, w tym „Piosenki na literki” (do Metody Dobrego Startu) oraz „Pląsy z długą brodą” i śpiewnika „Dzieciaki-śpiewaki”. Laureatka nagrody im. Marii Weryho-Radziwiłłowicz. Prowadzi stronę www.edumuz.pl.

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

51


Scenariusze na różne okazje Monika Majewska

Zabawy z pingwinkami gotowe narzędzia

scenariusz zajęć dla grupy dzieci pięcio-, sześcioletnich

N

abywanie umiejętności społecznych przez dzieci jest niezwykle ważnym osiągnięciem rozwojowym w okresie przedszkolnym. Przebywanie na terenie przedszkola w otoczeniu grupy rówieśników stwarza bardzo korzystne warunki dla rozwoju kompetencji społecznych dziecka. Należy jednak pamiętać, iż nabywanie ich jedynie poprzez nawiązywanie spontanicznych relacji z rówieśnikami może nie wystarczyć dla rozwinięcia tych umiejętności w pełni. Zatem nieodzowne jest zaangażowanie całego środowiska wychowawczego na terenie przedszkola, a w szczególności nauczycieli wychowania przedszkolnego, posiadających wysokie kwalifikacje i umiejętności niezbędne w procesie wpierania aktywności społecznej dzieci. E. McGinnis i A.P. Goldstein stworzyli propozycję programu nauczania umiejętności prospołecznych (2003). Prezentują listę 40 umiejętności, które można rozwijać u dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym (patrz ramka). Umiejętności te dotyczą zachowań prospołecznych związanych z akceptacją rówieśniczą i kompetencją społeczną, zwiększają satysfakcję dziecka z własnych działań, mają też przyczynić się do jego sprawnego funkcjonowania w grupie rówieśniczej.

Umiejętności prospołeczne dzieci 1) podstawowe umiejętności społeczne, które są najłatwiejsze do nauki dla dzieci w wieku przedszkolnym; 2) umiejętności związane z funkcjonowaniem w przedszkolu (w szkole), które polepszają społeczne funkcjonowanie dziecka w środowisku przedszkolnym (szkolnym); 3) umiejętności przydatne w nawiązywaniu przyjaźni, które zachęcają do wchodzenia w pozytywne interakcje społeczne; 4) umiejętności radzenia sobie z emocjami – rozpoznawanie emocji własnych i innych; 5) alternatywy agresji, które pomagają dziecku radzić sobie w sytuacjach konfliktowych; 6) umiejętności radzenia sobie ze stresem; dotyczą one sytuacji stresogennych, z którymi styka się dziecko.

52 52

bliżej bliżejprzedszkola przedszkola2.137 2.137luty luty2013 2013


blizejprzedszkola.pl Autorzy zalecają, aby nauczyciel rozpoczął naukę od umiejętności z grupy pierwszej, następnie powinien kierować się potrzebami dzieci i napotkanymi przez nie problemami. W ramce obok prezentuję listę umiejętności prospołecznych, która nie jest jeszcze zamknięta – co podkreślają sami autorzy – a jej celem jest dostarczenie nauczycielom pewnych obszarów w rozwoju społecznym dziecka, które powinni uwzględnić, podejmując trud wspierania jego aktywności społecznej (patrz tabela obok). Tylko wtedy, gdy relacje nauczyciela z wychowankami będą opierały się na wzajemnym szacunku i sympatii, możliwe będzie uzyskanie optymalnych efektów wychowawczych. Świadomość nauczyciela, jak ogromny jest jego wpływ na wychowanków, powinna wyzwolić w nim potrzebę ciągłego rozwoju zawodowego, poprzez poszukiwanie takich form organizacji pracy z dziećmi, które zapewnią ich optymalny rozwój. Ponadto nauczyciel, który chce poprzez swoje zachowanie dawać przykład wychowankom, musi stale dbać o rozwój własnej osobowości.

Dzieci naśladują zachowania zaobserwowane u nauczyciela, który jest dla nich wzorem. Dzieci nie są krytyczne wobec tego, co obserwują, dlatego przyjmują dobre, ale też i złe wzorce. Dzieci naśladują zachowania zaobserwowane u nauczyciela, który jest dla nich wzorem. Dzieci nie są krytyczne wobec tego, co obserwują, dlatego przyjmują dobre, ale też i złe wzorce. W związku z tym na nauczycielu spoczywa ogromna odpowiedzialność za zachowania, które u dzieci modeluje. Wspieranie rozwoju najczęściej odbywa się podczas indywidualnych kontaktów z dzieckiem, jednak przede wszystkim rozwój umiejętności społecznych dzieci ma miejsce podczas zabaw i zajęć z całą grupą. Widzę tu szczególną rolę nauczycieli, których fachowa wiedza na temat rozwoju dziecka powinna być podstawą świadomej i wspierającej działalności pedagogicznej. W trakcie zajęć, do których zaproponowałam scenariusz, dzieci będą mogły rozwijać umiejętności społeczne. Opowiadanie o pingwinkach pozwoli dzieciom zrozumieć, że nie warto kłócić się z innymi, a w trakcie rozmowy postarają się znaleźć sposoby pokojowego rozstrzygania konfliktów. Podczas zabaw i ćwiczeń ruchowych dzieci będą mogły doskonalić umiejętność przestrzegania zasad, czekania na swoją kolej i radzenia sobie z niepowodzeniem. W trakcie zabawy matematycznej będą miały okazję utrwalić umiejętność dzielenia się z innymi, a zabawy gimnastyczne będą wymagały od nich zaufania do partnera oraz umiejętności współpracy. Mam nadzieję, że proponowane zabawy dostarczą dzieciom przede wszystkim pozytywnych emocji, a wychowawcom – przynajmniej kilku sytuacji, w których możliwe będzie nie tylko planowe, ale również intuicyjne wspieranie rozwoju społecznego dzieci.

• Słuchanie • Mówienie miłym głosem • Mówienie odważnym głosem • Mówienie „dziękuję” • Samonagradzanie • Proszenie o pomoc, o przysługę • Ignorowanie GRUPA IV: Radzenie sobie z emocjami • Poznawanie swoich uczuć • Radzenie sobie z pominięciem • Prośba o rozmowę • Radzenie sobie z lękiem • Poznawanie czyichś uczuć • Okazywanie sympatii Grupa II: Umiejętności przedszkolne/szkolne • Zadawanie pytań • Działanie według wskazówek • Dołożenie wszelkich starań • Przerywanie komuś GRUPA V: Alternatywy agresji • Radzenie sobie z dokuczaniem • Radzenie sobie z własną złością • Decydowanie, czy zachowanie jest słuszne • Rozwiązywanie problemu • Akceptowanie konsekwencji

gotowe narzędzia

Należy podkreślić, że sama znajomość propozycji w zakresie wspierania rozwoju dzieci nie wystarczy, jeśli nauczyciel nie widzi potrzeby dbania o rozwój własnej osobowości. Każdy wychowawca powinien mieć świadomość, że przykład silniej oddziałuje na dzieci, niż słowa, które usłyszą. Najlepiej byłoby, gdyby słowa wypowiadane przez nauczyciela były poparte czynami, nie można bowiem oczekiwać od dziecka, że będzie przejawiało zachowania prospołeczne względem innych, jeśli nie ma skąd czerpać przykładów takiego postępowania.

Grupa I: Podstawowe umiejętności społeczne

Grupa III: Nawiązywanie przyjaźni • Pozdrawianie • Rozumienie innych • Dołączanie • Czekanie na swoją kolej • Dzielenie się • Oferowanie pomocy • Zapraszanie do zabawy • Gra GRUPA VI: Radzenie sobie ze stresem • Relaks • Radzenie sobie z popełnianymi błędami • Mówienie prawdy • Wiedza „kiedy powiedzieć” • Radzenie sobie z przegrywaniem • Pragnienie bycia pierwszym • Odmawianie • Akceptowanie odmowy • Decydowanie, co robić Źródło: opracowanie własne na podstawie: McGinnis E., Goldstein A.P. (2003), Kształtowanie umiejętności prospołecznych małego dziecka, s.104-105.

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

53


Scenariusze na różne okazje

Trzy pingwiny B. Woronow

W małym przytulnym domku z lodu i śniegu żyły trzy pingwiny. Byli to wierni i serdeczni przyjaciele. Najstarszy miał na imię Pik, średni – Pak, a najmłodszego nazywano Pok. Każdego ranka pingwiny wybiegały z domku na poranną gimnastykę i lodowaty prysznic. Po gimnastyce ze smakiem jadły śniadanie. Po śniadaniu Pik, Pak i Pok zabierali sprzęt rybacki i wyruszali nad brzeg oceanu.

gotowe narzędzia

Nad brzegiem oceanu Pik, Pak i Pok łowili ryby. Pingwiny złowiły bardzo dużo ryb, które ze smakiem zjadły. Po obiedzie przyjaciele ucięli sobie smaczną drzemkę i zapomnieli o całym świecie. Kiedy spali, jednej rybce udało się umknąć z wiadra. Niestety wyskakując, potrąciła wiadro ogonkiem i usłyszał to Pik. Machając srebrzystym ogonkiem, rybka śmiało ruszyła do wody. Pik krzyczał głośno, więc Pak i Pok szybko się obudzili. – Ja powinienem zjeść tę rybkę! – powiedział Pik i ruszył za nią w pogoń. – Dlaczego właśnie ty? – zapytał Pak. – Dlatego, że jestem najstarszy! – odparł z dumą Pik. – Ale ja jestem waszym najlepszym przyjacielem! – krzyknął Pak. – To ja muszę ją zjeść, bo jestem najmłodszy! – pisnął Pok. Nikt z przyjaciół nie chciał ustąpić i tak rozpoczęła się kłótnia. Pik, Pak i Pok długo się kłócili, a tymczasem rybka dopełzła do brzegu i wskoczyła do oceanu. Z powodu rybki przyjaciele pokłócili się i rozeszli w różne strony. Od tej pory pingwinki samotnie spędzały czas i bardzo za sobą tęskniły. Dotychczas zawsze bawiły się wspólnie, a teraz nie miały pomysłu na zabawę i bardzo się nudziły. Pewnego razu na horyzoncie ukazała się olbrzymia czarna chmura. Dookoła zrobiło się ciemno i zerwał się silny wiatr. – Oj, bardzo się boję! – pisnął Pok. Silny wiatr prawie porwał go na morze. Wszystkie pingwinki co sił w nogach biegły do lodowego domku. Kiedy pingwinki dotarły na miejsce, krzyknęły: – Nareszcie jesteśmy w komplecie! Pingwinki przeprosiły się i mocno przytuliły do siebie. Od tej pory wesołe pingwinki Pik, Pak i Pok w lodowym domku żyły długo i szczęśliwie. 54 54

bliżej bliżejprzedszkola przedszkola2.137 2.137luty luty2013 2013


blizejprzedszkola.pl

ZABAWY Z PINGWINKAMI  Cele ogóle: o kształtowanie umiejętności społecznych dzieci: porozumiewanie się z dorosłymi i dziećmi, zgodne funkcjonowanie w zabawie i w sytuacjach zadaniowych (1.1-2); o wspomaganie rozwoju mowy dzieci (3.1-4); o wychowanie przez sztukę – muzyka i śpiew, pląsy i taniec (8.2, 4); o wychowanie przez sztukę – różne formy plastyczne (9.2); o wspomaganie rozwoju intelektualnego dzieci wraz z edukacją matematyczną (13.1).

• Zabawa integracyjna do piosenki „Pingwinki”. Dzieci dobierają się w trójki i ustawiają gęsiego, trzymając ręce na ramionach kolegi z przodu. Pingwinki (autor słów i melodii nieznany) O jak przyjemnie i jak wesoło (dzieci spacerują po sali gęsiego wspólnie śpiewając piosenkę)

W pingwinki bawić się, się, się

(wszyscy podskakują trzy razy w miejscu)

Raz nóżka lewa, raz nóżka prawa

 Metody: o czynna (zabawy ruchowe, ekspresja ruchowa); o słowna (rozmowa, objaśnienia).

(wszyscy wystawiają na bok lewą, potem prawą nogę)

Do przodu, do tyłu i raz, dwa, trzy

 Formy: indywidualna, grupowa, zespołowa.

 Przebieg zajęć: o Wysłuchanie bajki B. Woronowa „Trzy pingwiny”. Rozmowa inspirowana treścią bajki: • W jaki sposób pingwinki spędzały czas? • Co się wydarzyło, kiedy pingwinki wybrały się na łowienie ryb? • Jak czuli się przyjaciele po kłótni? • Co pingwinki mogły zrobić, żeby uniknąć kłótni? (spokojnie porozmawiać, podzielić się rybką, itp.) • Jak myślicie, dlaczego nie warto się kłócić?

Po zakończeniu piosenki ostatnie dziecko przebiega na początek i prowadzi pozostałe, śpiewając od nowa piosenkę. Zabawę powtarzamy przynajmniej trzy razy, aby każdy mógł poprowadzić swoją grupkę. o Łowienie rybek. Konkurencja zręcznościowa: nauczyciel rozkłada na dywanie dwa duże koła hula-hoop, a w środku układa rybki z papieru z wystającą pętelką ze sznurka (po tyle rybek, ile jest dzieci w drużynie). Następnie dzieli grupę na dwie równe części – każda grupa ma do dyspozycji jedną „wędkę”. Przed kołem z rybami w odległości ok. 1 m przyklejamy „krę lodową” (kawałek białego papieru), z której uczestnicy mogą łowić ryby. Zadaniem dzieci jest złowienie możliwie jak najwięcej rybek dla swojej grupy. Każde dziecko może złowić tylko jedną rybkę i ma na to trzy szanse (należy zaznaczyć, że jest to konkurencja i trzeba przestrzegać zasad. Jeśli komuś się nie uda złowić rybki, nie musi się martwić, ponieważ po zajęciach wędki i rybki zostaną i każdy będzie mógł popróbować tyle razy, ile zechce). Zabawę kończymy, kiedy w obydwu drużynach wszyscy uczestnicy podejmą

gotowe narzędzia

 Środki dydaktyczne: o szarfy do podziału na grupy (żółte, czerwone, niebieskie); o dwie „wędki” (patyk i sznurek zakończony haczykiem); o rybki z papieru z wystającą pętelką ze sznurka (na tyle dużą, aby można ją było schwytać na haczyk) – tyle rybek, ile dzieci w grupie; o opowiadanie B. Woronowa „Trzy pingwiny”; o pomoce dydaktyczne przedstawiające Arktykę – prezentację multimedialną (z filmem!) i zestaw zdjęć znajdziesz na www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl;

(wszyscy przeskakują raz do przodu, raz do tyłu i robią trzy podskoki w miejscu)

PiNgwinki

podkład muzyczny do piosenki znajdziesz na stronie www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

55


Scenariusze na różne okazje próbę złowienia rybki. Na koniec obie drużyny podliczają złowione rybki i porównują ich ilość. Jeśli w jednej drużynie będzie więcej rybek, to dobrze byłoby, aby dzieci zastanowiły się, co należy zrobić, aby było po tyle samo rybek dla każdej grupy. o Dzielimy się rybkami. Zabawa matematyczna: dzieci dobierają się w trójki według kolorów szarf (żółty, niebieski, czerwony). Każde dziecko z grupy otrzymuje kopertę z rybkami w trzech kolorach, a ich zadaniem jest podzielić rybki tak, aby każdy miał po tyle samo rybek w każdym kolorze: • pierwsze dziecko – 4 czerwone, 1 niebieską • drugie dziecko – 3 czerwone, 4 niebieskie (+ 1 różową) • trzecie dziecko – 2 czerwone, 3 żółte, 1 niebieską Po wykonaniu zadania wspólnie sprawdzamy jego poprawność. Każde dziecko powinno mieć 3 czerwone rybki, 2 niebieskie, 1 żółtą. Rybka różowa jest bonusem, dlatego dzieci najpierw w małych grupkach podejmują decyzję, co należy zrobić z dodatkową rybką, a następnie przedstawiają swoje pomysły na forum grupy (propozycje mogą być zaskakujące, ale warto wybrać te, które będą wartościowe pod względem wychowawczym).

gotowe narzędzia

o Zimowy masażyk. Dzieci siadają w kole jedno za drugim, tak aby mieć przed sobą plecy kolegi. Nauczyciel recytuje wierszyk, według którego dzieci wykonują masaż: Biały puszek nad głowami (palcami delikatnie oklepujemy głowę)

Skrzypi śnieżek pod nogami (dzieci delikatnie szczypią plecy kolegi)

Szczypie mróz zimny w uszy (delikatnie szczypiemy uszy)

Biały śnieg wszędzie prószy (palcami oklepujemy całe plecy)

Sanki z górki zjeżdżają

(kilka razy przesuwamy palcami wskazującymi od góry w dół pleców)

Dzieci się uśmiechają

(delikatnie łaskoczemy kolegę po bokach)

Dzieci mogą się odwrócić i jeszcze raz powtórzyć wierszyk, zmieniając partnera zabawy. o Gimnastyka z pingwinkiem. Zestaw ćwiczeń i zabaw ruchowych: • Spacer pingwinków – dzieci poruszają się w charakterystyczny sposób (pięta do pięty i palce na zewnątrz), jedno za drugim po sznurku, starając się utrzymać równowagę; • Walc na krach lodowych – dzieci dobierają się w pary i poruszają się na gazetach w rytm walczyka. Na każdą przerwę w muzyce zginają arkusz na pół; zabawa trwa do momentu, w którym dzieci już nie będą mogły zmieścić się stopami na gazecie;

Pomoce dydaktyczne w skali 1:1 przydatne do realizacji zajęć możesz pobrać ze strony www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

56 56

bliżej bliżejprzedszkola przedszkola2.137 2.137luty luty2013 2013

• Wyścigi pingwinków – podskakiwanie z woreczkiem między kolanami; • Pływamy – dzieci kładą się na brzuchu, łączą stopy w kostkach i przesuwają się po podłodze, podciągając się na rękach; • Jazda na sankach – ćwiczenia w parach. Jedno dziecko kładzie się na plecach na małym kocyku, a drugie chwyta kocyk za dwa rogi i delikatnie przemieszcza się z „sankami”, tak aby nie zderzyć się z innymi dziećmi (zmiana partnerów).  Bibliografia: McGinnis E., Goldstein A.P., Kształtowanie umiejętności prospołecznych małego dziecka. Profilaktyka agresji i zaburzeń zachowania w przedszkolu i przygotowaniu do szkoły, Warszawa 2003. Woronow B., Trzy pingwiny, wyd. Związek Filmowców ZSRR, 1978.

Propozycje zajęć manualnych do wykorzystania w kolejnych dniach lub w trakcie zajęć popołudniowych:  Wykonanie ilustracji do bajki pt. „Trzy pingwiny” B. Woronowa – w mojej grupie dzieci losowały fragment tekstu, do którego miały wykonać ilustrację. Dzięki temu udało się stworzyć ilustracje do całej bajki, a pocięte fragmenty tekstu wkleiłam pod rysunkiem. Książeczkę spięłam i wystawiłam w szatni jako efekt pracy całej grupy. Cieszyła się dużym zainteresowaniem ze strony rodziców i dzieci.  Wykonanie pracy technicznej pt. „Makieta Antarktydy” – wspólne wykonanie makiety przy użyciu następujących materiałów: niebieski brystol, folia aluminiowa, biała bibuła, wata, woreczki foliowe. Zanim przystąpiliśmy do wykonania makiety, pokazałam dzieciom prezentację multimedialną ze zdjęciami z Antarktydy, aby mogły zobaczyć, jak wygląda „lodowa kraina”. Dzięki temu dzieci nie potrzebowały inspiracji do stworzenia góry lodowej z woreczka foliowego – każdy miał swój pomysł na urozmaicenie makiety.  Modelowanie pingwinków z plasteliny – samodzielnie lub według instrukcji nauczyciela (w zależności od wieku i możliwości manualnych dzieci). Warto zachęcić starsze dzieci, aby spróbowały ulepić inne zwierzęta żyjące na Antarktydzie. Dzięki temu utrwalą wiadomości, jakie zdobyły w trakcie zajęć, a makieta stanie się bardziej atrakcyjna.

Monika Majewska – nauczycielka w Przedszkolu Niepublicznym „Pod Gwiazdkami” w Krakowie. W pracy z dziećmi najchętniej wykorzystuje Metodę Dobrego Startu M. Bogdanowicz, Metodę Ruchu Rozwijającego W. Sherborne, Metodę Gimnastyki Twórczej R. Labana, Gimnastykę Rytmiczną A. i M. Kniessów. Jej zainteresowania pedagogiczne skupiają się na procesie socjalizacji dziecka w rodzinie, rozwoju społecznym dzieci i możliwości jego wspierania przez nauczyciela.


blizejprzedszkola.pl Ach, ten Marzec Czarodziej... trochę promyków słońca, kilka kropel ulewnego deszczu, skrawek zachmurzonego nieba, a na sam koniec szczypta wyobraźni – wszystko to razem wymieszać... i zabawy dla Małych i Dużych gotowe!

Natalia Łasocha

Marzec Czarodziej zajęcia otwarte z udziałem rodziców

gotowe narzędzia

 Grupa wiekowa: dzieci pięcio-, sześcioletnie.  Cele ogólne: o kształtowanie umiejętności współdziałania i współpracy w relacjach dziecko – dziecko oraz dziecko – dorosły; o rozwijanie wyobraźni i twórczego myślenia; o odczuwanie radości i przyjemności ze wspólnych zabaw w gronie rówieśników i dorosłych.  Metody: czynnościowa, oglądowa, słowna.  Formy: zbiorowa, w parach.  Środki dydaktyczne: słońce wycięte z kartonu, wizytówki z imionami, wesoła muzyka, papierowe krople wody rozcięte na pół (gotowe szablony znajdziesz na stronie www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl), kałuże z papieru rozcięte na pół (kałuże rozcinamy na różne sposoby – zygzaki, fale, itp.), klej, taśma klejąca, kartka i słomka dla każdego dziecka, tusz, kałuże z kroplami, taśma malarska, skoczna muzyka, rozdmuchane krople deszczu, kredki, pisaki, flamastry, kukiełka Czarodzieja, która po odwróceniu do góry nogami zmienia się w żabę, patyczki do szaszłyków, małe kulki styropianowe, bibuła, druciki kreatywne, skrawki materiałów, koraliki, plastelina.  Muzyka do zajęć: odgłosy ptaków, deszczu i burzy, podkład muzyczny do zabaw (pliki dźwiękowe znajdziesz na stronie www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl). bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

57


gotowe narzędzia

Scenariusze na różne okazje  Przebieg zajęć: o Promyki słońca – zabawa na rozpoczęcie zajęć • Pomoce: słońce wycięte z kartonu, wizytówki z imionami, wesoła muzyka. • Wykonanie: Dzieci i rodzice spacerują po sali, witają się ze sobą w dowolny sposób. W tle słychać muzykę. Na podłodze leży słońce, od którego odchodzą promyki – wizytówki z imionami uczestników. Na sygnał nauczyciela wszyscy odszukują swoje imię i siadają na dywanie przy swojej wizytówce.

o Przytulne schronienie – zabawa relaksacyjna • Pomoce: odgłosy deszczu i burzy. • Wykonanie: W tle słychać odgłosy deszczu i burzy. Rodzice siedzą „zaczarowani” w kole (pozycja: siad skrzyżny, głowa pochylona w dół). Dzieci kolejno wchodzą do koła i przechodząc od rodzica do rodzica, pokazują im swoje pantofelki. Jeśli rodzic rozpozna swoje dziecko po pantoflach, podnosi głowę i zabiera dziecko na kolana, tworząc tzw. fotelik. Zabawa kończy się, gdy wszystkie dzieci znajdą bezpieczne schronienie przed burzą.

o Kropelki i kałuże – zabawa na spostrzegawczość • Pomoce: papierowe krople wody rozcięte na pół, kałuże z papieru rozcięte na pół, klej, taśma klejąca, odgłosy ptaków i deszczu.

o Czarowanie z Czarodziejem (wersja łatwiejsza) – zabawa w kreatywne przekształcanie • Pomoce: rozdmuchane krople deszczu z wcześniejszej zabawy, kredki, pisaki, flamastry. • Wykonanie: Dzieci oglądają swoje rozdmuchane krople tuszu, podając dowolne skojarzenia z powstałą plamą. Wspólnym zadaniem dzieci i rodziców jest wyczarowanie ze swojej rozdmuchanej kropli czegoś, w co mógł się zamienić Marzec Czarodziej, poprzez dorysowanie właściwych elementów (może to być zwierz, przedmiot, fantastyczny stwór, itp.).

• Wykonanie: Uczestnicy siedząc w kole, wsłuchują się w odgłos ptaków, który nagle zmienia się w deszcz. Na głowę każdego dziecka „spada” połowa kropli wody, a na głowę dorosłego – połowa kałuży. Zadaniem uczestników jest odnalezienie kolegi, którego „połówka” będzie pasować do jego kropli/kałuży. Dorośli sklejają kałuże, na które dzieci naklejają powstałe krople wody. o Zaczarowana kropelka – ćwiczenia oddechowe • Pomoce: kartka i słomka dla każdego dziecka, tusz. • Wykonanie: Każde dziecko dostaje kilka kropel tuszu i przy pomocy słomki rozdmuchuje tusz na kartce. Rodzic pomaga i tak porusza kartką, aby tusz rozdmuchał się na różne strony, tworząc nieregularną plamę. o Przechodzimy przez kałuże – zabawa ruchowo-sprawnościowa • Pomoce: kałuże z kroplami z wcześniejszej zabawy, taśma malarska, skoczna muzyka. • Wykonanie: Na dywanie rozłożone są kałuże z kroplami. Rodzice dobierają się w pary z dziećmi. Taśmą malarską „sklejają” sobie nogi (np. prawa noga dziecka, lewa noga rodzica) i wspólnie starają się przejść tor przeszkód, sprawnie omijając kałuże.

Pomoce dydaktyczne w skali 1:1 do realizacji zajęć możesz pobrać ze strony www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

58 58

bliżej bliżejprzedszkola przedszkola2.137 2.137luty luty2013 2013

o Czarowanie z Czarodziejem (wersja trudniejsza) – praca przestrzenna • Pomoce: kukiełka Czarodzieja, która po odwróceniu do góry nogami zmienia się w żabę (zdjęcia na stronie obok), patyczki do szaszłyków, kulki styropianowe, bibuła, druciki kreatywne, skrawki materiałów, koraliki, plastelina. • Wykonanie: Nauczyciel prezentuje postać Czarodzieja (fot. 1) i to, w jaki sposób potrafi on czarować. Uczestnicy na chwilę zamykają oczy, a Marzec Czarodziej zamienia się w żabę (fot. 2, 3). Dzieci wraz z rodzicami wykonują kukiełkę czarodzieja według instrukcji (fot. 4 – instrukcję w formacie A4 znajdziesz na stronie www.dopobrania. blizejprzedszkola.pl) i ozdabiają według własnego pomysłu. Odwracając kukiełkę do góry nogami, wymyślają, w co ich czarodziej może się zamienić, a następnie z dostępnych materiałów wykonują swoją postać. W wersji trudniejszej uczestnicy zajęć wykorzystują rozdmuchane krople tuszu na kolejnych zajęciach, już bez udziału rodziców. 

Natalia Łasocha – nauczycielka kontraktowa. Ukończyła pedagogikę przedszkolną i wczesnoszkolną na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie. Obecnie pracuje w Przedszkolu Samorządowym nr 136. W pracy zawodowej szczególnie dba o rozwój zainteresowań dzieci oraz wychowanie przez ruch i zabawę.


blizejprzedszkola.pl

Marzec Czarodziej muz. Z. Ciechan, sł. A. Bernat

Piosenka pomocna w realizacji zajęć – podkład muzyczny znajdziesz na stronie www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

Marzec Czarodziej

muz. Z. Ciechan, sł. A. Bernat

gotowe narzędzia

Fot. 1

Chodzi Marzec Czarodziej po chmurach, po lodzie, aż tu nagle: hokus-pokus! I już pączki na patyku, i już trawka na śnieżniku. Och, ten Marzec Czarodziej. Chodzi Marzec Czarodziej po chmurach, po lodzie, aż tu nagle: hokus-pokus! Słońce rzuca swe błyskotki, że aż mruczą bazie kotki. Och, ten Marzec Czarodziej.

Fot. 2

Fot. 4

Chodzi Marzec Czarodziej po chmurach, po lodzie, aż tu nagle: hokus-pokus! Przez kałuże skaczą kaczki, żółte kaczki przedszkolaczki. Och, ten Marzec Czarodziej.

Fot. 3

POSTAĆ CZARODZIEJA POSTAĆ CZARODZIEJA DO GÓRY NOGAMI

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

59


Scenariusze na różne okazje Małgorzata Barańska, Ewa Jakacka

Dzisiaj chłopcy i dziewczynki uśmiechnięte mają minki! scenariusz zajęć dla najstarszej grupy przedszkolaków

S gotowe narzędzia

cenariusz zawiera zabawy kształcące funkcje percepcyjno-motoryczne i językowe: uwagę i pamięć słuchową, umiejętność dokonywania analizy i syntezy sylabowej, percepcję wzrokową, koordynację ruchową i ruchowo-słuchową.  Środki dydaktyczne: o tamburyno; o tablica magnetyczna lub korkowa do umieszczania obrazków, wyrazów i zdań; o wyrazy do czytania globalnego: miła (4x), miły (4x), pani, pan, Ola, Ewa, Julka, Tomek, Wojtek, Janek (po 3x); o wyrazy i znaki interpunkcyjne do tworzenia zdań do czytania globalnego: Kto, To, Jaki, Jaka, to, jest (po 4x), pytajnik, kropka (po 2x); o obrazki do zilustrowania wyrazów i zdań do czytania globalnego: pani, pan, Ola, Ewa, Julka, Tomek, Wojtek, Janek.  Przebieg zajęć: o Miłe przywitanie. Przywitanie piosenką (kształcenie uwagi i pamięci słuchowej, orientacji w schemacie ciała oraz koordynacji ruchowej i ruchowo-słuchowej). Miłe przywitanie Pięknie się ukłonię,  i o zdrówko spytam,  podam prawą rękę,  miło cię przywitam!  Teraz bardzo proszę,  weźcie przykład ze mnie:  gdy jesteśmy mili,  wszystkim jest przyjemnie.  Dzieci stoją parami naprzeciw siebie w dowolnych miejscach sali i śpiewając piosenkę, wykonują gesty opisane pod tekstem piosenki (cyfry oznaczają kolejne wersy):  kłaniają się sobie wzajemnie: chłopcy skłaniając głowę, a dziewczynki – dygając;  rozkładają obie ręce z dłońmi skierowanymi ku górze (gest towarzyszący pytaniu);   podają w parach prawe dłonie i rytmicznie nimi potrząsają;  opierają ręce na biodrach i poruszają się rytmicznie w miejscu;  wskazują każdy na siebie;   podają osobie z pary obie ręce i tańczą dowolnie.

60 60

bliżej bliżejprzedszkola przedszkola2.137 2.137luty luty2013 2013

o Uprzejme zgadywanki dla Wojtka i Anki (kształcenie uwagi i pamięci słuchowej oraz umiejętności spostrzegania i tworzenia rymów) – przedszkolaki siedzą skrzyżnie na obwodzie koła lub w rozsypce. Nauczyciel mówi kolejne rymowanki, a dzieci wspólnie lub indywidualnie dopowiadają ostatnie słowa. Następnie razem z nauczycielką powtarzają całą rymowankę: a) Gdy pomogę Zuzi, miło się poczuję, jeśli owa Zuzia powie mi... „Dziękuję!” b) Kto chce pożyczyć kredkę od Zosi, niech grzecznie Zosię o kredkę... prosi. c) Kto to taki? To jest Ewa, koleżanka nasza. Gdy niechcący kogoś popchnie, grzecznie go... przeprasza. d) Oto Wojtek, miły chłopiec i kolega dobry. Gdy znajomą panią spotka, mówi jej... „Dzień dobry”. e) Jaś się uczy uprzejmości, w dżentelmena już się zmienia. Gdy wychodzi, to pamięta, by powiedzieć... „Do widzenia”. Po rozwiązaniu zagadek należy porozmawiać z dziećmi o tym, co łączy rymowanki. (Można nawiązać do Dnia Kobiet, w którym chłopcy w szczególny sposób powinni być mili dla pań i dziewczynek). Następnie nauczyciel poleca dzieciom, aby dobrały się parami i przedstawiły ruchem, bez słów, scenki oparte na treści zagadek. „Występy” należy nagrodzić oklaskami. o Witam cię, witam i o zdrówko pytam. Zabawa ruchowa (kształcenie orientacji w schemacie ciała) – nauczyciel mówi: Wyobraźcie sobie, że jesteśmy na pięknej łące. Będziecie po niej swobodnie chodzić i podskakiwać. Gdy usłyszycie dźwięk tamburyna i nazwę części ciała, np.: „Prawe kolano!”, zatrzymacie się i przywitacie tą właśnie częścią ciała z osobą, która będzie najbliżej. Powiecie przy tym: „Witam cię, witam i o zdrówko pytam”. Witajcie się z różnymi osobami tak długo, aż usłyszycie tamburyno. Wtedy znów spacerujcie, czekając na hasło. Zabawę należy powtórzyć kilkakrotnie, za każdym razem wymieniając nazwę innej części ciała znajdującej się po tej samej stronie, np. prawy kciuk, prawe biodro, prawa pięta. o Miłe zdania do czytania. Ćwiczenie umiejętności czytania globalnego (kształcenie percepcji i pamięci wzrokowej, umiejętności globalnego czytania wyrazów i zdań). Dzieci siedzą w rozsypce po turecku – nauczyciel umieszcza na tablicy wyrazy: miła, miły i wskazując je, głośno wymawia. Kilkoro chętnych dzieci kolejno czyta globalnie wyrazy. Potem przedszkolaki porównują obraz graficzny wyrazów: miła, miły. Liczą w nich litery i wskazują te, którymi wyrazy się


blizejprzedszkola.pl Miłe przywitanie

podkład muzyczny do piosenki znajdziesz na stronie www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

o Mali i duzi – uśmiech na buzi! Zabawa ruchowo-słuchowa (kształcenie koncentracji uwagi, pamięci słuchowej i koordynacji ruchowo-słuchowej) – dzieci stoją w rozsypce przodem do nauczyciela. Prowadzący rytmicznie, energicznie wymawia (skanduje) po jednym wersie wierszyka i jednocześnie wykonuje rytmiczne ruchy, np. klaszcze, tupie, stuka pięścią o pięść. Zadaniem dzieci jest powtarzanie po nauczycielu tekstu i ruchów. Całość można powtórzyć kilkakrotnie, zmieniając rytmiczne ruchy, tempo, natężenie głosu: N.: Wszyscy mali Dz.: Wszyscy mali N.: oraz duzi Dz.: oraz duzi N.: mają uśmiech Dz.: mają uśmiech N.: dziś na buzi Dz.: dziś na buzi. N.: Każdy dzisiaj Dz.: Każdy dzisiaj N.: to pamięta: Dz.: to pamięta: N.: buzia ma być Dz.: buzia ma być N.: uśmiechnięta! Dz.: uśmiechnięta!

o Wielka to uciecha – pomnik się uśmiecha. Zabawa ruchowa (rozwijanie motoryki dużej, koordynacji ruchowej, – prowadzący dzieli dzieci na dwie równoliczne grupy. Jedna z nich to „pomniki uśmiechu”, które stoją bez ruchu w dowolnych miejscach sali. Druga grupa to „rzeźbiarze uśmiechów”. Rzeźbiarze przechodzą od pomnika do pomnika, modelują je dowolnie i „poprawiają” im uśmiechy. Pomniki muszą stać w nadanych im pozach. Po chwili dzieci powinny zamienić się rolami. o Dobra wróżka. Zabawa relaksująca (rozwijanie wyobraźni) – przedszkolaki siedzą na podłodze parami, oparte o siebie plecami. Nauczyciel opowiada: Ósmego marca, raniutko, gdy wszyscy jeszcze spali, dobra wróżka dotknęła każdego swą czarodziejską pałeczką. Dotknięcie było bardzo delikatne i ten, kto się obudził nie pamiętał go, ale za to stawał się miły i uprzejmy. Wszyscy od rana uśmiechali się do siebie, mówili: proszę, dziękuję, przepraszam, a wróżka cieszyła się, że czary tak dobrze jej się udały... 

gotowe narzędzia

różnią. Następnie nauczyciel umieszcza na tablicy wyrazy: pani, pan i postępuje z nimi podobnie jak z wyrazami: miły, miła. Wskazane dziecko umieszcza nad wyrazami: pani, pan odpowiednie ilustracje. Nauczyciel prosi, aby dzieci odpowiednio dopasowały wyrazy: miła, miły do wyrazów: pani, pan. Wszyscy wspólnie odczytują wyrażenia: miła pani, miły pan. Nauczyciel pozostawia na tablicy wyrazy: miła, miły i wręcza dzieciom obrazki przedstawiające trzy dziewczynki i trzech chłopców. Prosi, aby przedszkolaki umieściły każdy z nich pod odpowiednim wyrazem. Następnym ćwiczeniem jest globalne odczytanie imion: Ewa, Ola, Julka, Tomek, Wojtek, Janek oraz dopasowanie ich do ilustracji. Dzieci powinny odczytać wyrażenia: miła Ewa, miły Tomek, itd. Kolejnym krokiem jest ułożenie przez nauczycielkę zdań i globalne odczytanie ich przez dzieci (nauczyciel w czasie czytania wskazuje kolejne wyrazy). Kto to jest? To jest Ola. Jaka jest Ola? Ola jest miła. Dzieci powinny zbudować według tego wzoru następne zdania, zamieniając w nich imiona i wybierając wyraz miła lub miły.

Małgorzata Barańska – magister pedagogiki w zakresie nauczania początkowego, absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego. Uczy w klasach integracyjnych w Szkole Podstawowej nr 44 w Gdańsku, jest gorącą zwolenniczką mądrze prowadzonej integracji w nauczaniu i wychowaniu. Prowadzi zajęcia na kursach doskonalących dla nauczycieli, jest współautorką lub autorką około 40 publikacji książkowych o charakterze metodycznym i ćwiczeniowym dla dzieci w wieku przedszkolnym i młodszym szkolnym oraz dla nauczycieli.

Ewa Jakacka – absolwentka pedagogiki specjalnej na Uniwersytecie Gdańskim, nauczyciel dyplomowany. Ukończyła studia podyplomowe z zakresu pedagogiki korekcyjno-kompensacyjnej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz studia podyplomowe z zakresu zarządzania oświatą. Od września 2007 jest dyrektorem Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Pruszczu Gdańskim. Społecznie pełni funkcję przewodniczącej Polskiego Towarzystwa Dysleksji.

Pomoce dydaktyczne do scenariusza w skali 1:1 możesz pobrać ze strony www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

61


Zarządzanie przedszkolem Kompromis to sztuka takiego podzielenia ciastka, aby każdy myślał, że otrzymał największy kawałek. Ludwig Erhard

Agnieszka Czeglik

Mediacje w przedszkolu? K

onflikt jest starciem się ludzkich poglądów, interesów lub zachowań. Spieramy się, bo jesteśmy różni i mamy różne poglądy. Ludzie nie chcą celowo wchodzić w konflikty z innymi. Wolimy unikać sporów, bo czujemy i wiemy z doświadczenia, ile będzie nas to kosztować. Niestety, konflikty są ciągle obecne w naszym życiu. Bacznie obserwując otaczającą rzeczywistość, stwierdzam nawet, że w zastraszającym tempie narastają. Cywilizacja, w której żyjemy, tworzy stresogenne środowisko – przeciętny człowiek odbiera nadmiar bodźców. Ludzie coraz mniej się uśmiechają, pędzą za pieniądzem, są nerwowi, roszczeniowi, zanika dialog, narasta frustracja i złość, które powodują liczne konflikty. Pozostaje nam nauczyć się je kontrolować i rozwiązywać. Istnieje ogólne przekonanie, że stanowisko dyrektora wiąże się z zaszczytem i splendorem. A funkcja dyrektora przedszkola to przysłowiowa bułka z masłem – ciepełko, kapcie, domowa atmosfera, itp. Mniej powszechna jest świadomość, że nasza codzienna praca to nadmiar obowiązków i ogromna odpowiedzialność. Dodatkowym elementem są często skomplikowane relacje interpersonalne z trudnym rodzicem lub środowiskiem, w którym pracujemy. Złość to gniew, gniew to emocja.

62

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

Tym, co blokuje komunikację między stronami sporu, uniemożliwiając porozumienie, są negatywne emocje. Jeśli tkwimy w gniewie, „dokarmiamy” go i „tuczymy”. W efekcie doprowadzamy do eskalacji konfliktu i wzajemnego wyniszczenia się w sporze. Skonfliktowanym, zagniewanym na siebie stronom potrzeba wolnej od emocji, rozsądnej analizy swojej sytuacji i nabrania dystansu do sporu, by dostrzec jego istotę. Już Mahatma Gahndi mawiał, że nie da się ściskać prawic, mając zaciśnięte pięści. I tu dochodzimy do idei mediacji i roli mediatora. Ponieważ w naturalny sposób w codziennych sytuacjach konfliktowych przedszkola dyrektor często musi rozstrzygać spory, wybrałam się pewnego razu na kurs mediacji. Pomyślałam, że fajnie by było, gdyby w naszej placówce mediatorów było więcej i zaprosiłam do udziału w kursie jeszcze kilka nauczycielek. Mimo że nasze grono pedagogiczne od 10 lat szkolone jest w zakresie komunikacji interpersonalnej, rozwiązywania konfliktów, zapobiegania agresji, współpracy z rodzicami, itp. to nadal poszukujemy nowych technik i dróg, które doprowadzą do oczekiwanych kompromisów i rozwiązań sporów. Tak zaczęła się nasza przygoda z mediacjami, które nie są zjawiskiem nowym, może troszkę zapomnianym i zaniedbanym.

Na szczęście to narzędzie rozwiązywania konfliktu jest obecnie powszechnie przywracane i służy ludziom, którzy są gotowi świadomie uczestniczyć w rozwiązywaniu sporów.

Na czym polegają mediacje? Mediacja jest jedną z technik regulowania konfliktu. Jej celem jest doprowadzenie do zmniejszenia natężenia gwałtowności konfliktu lub przywrócenie bezpośredniej komunikacji między stronami uczestniczącymi w konflikcie. Stosuje się ją, gdy napięcie między stronami jest bardzo wysokie lub gdy negocjacje znajdują się w martwym punkcie. Funkcja mediacyjna polega na wspomaganiu wszystkich stron negocjacji w fazie prowadzenia rozmów. Celem działania jest doprowadzenie negocjatorów do sprawiedliwego i satysfakcjonującego obie

Mediator pomaga w:  ustalaniu reguł i zasad porozumiewania się;  zrozumieniu istoty sporu;  odróżnieniu kwestii istotnych od nieistotnych;  sprecyzowaniu interesów stron;  oddzieleniu emocji i dotarciu do potrzeb;  przewidywaniu skutków podejmowanych decyzji.


Ponadto mediator motywuje do poszukiwania alternatywnych rozwiązań. Sprawdza, czy strony rozumieją warunki zawieranej ugody oraz czuwa nad realnością i wykonalnością propozycji. Oczywiście kluczowym momentem w całym postępowaniu mediacyjnym jest bezpośrednie spotkanie się stron konfliktu. Z tego powodu ważne jest miejsce, w którym się ono odbywa. Mediator musi stworzyć odpowiednią, przyjazną dla obu stron atmosferę. Musi być wobec nich jednakowo uprzejmy i sympatyczny. Musi przełamać ich początkową nieufność do siebie, czyli mieć łatwość nawiązywania kontaktu z ludźmi. Mediacja jest dobrowolną i nieformalną interwencją neutralnego mediatora w spór toczący się między dwoma stronami, które nie mogą poradzić sobie z dzielącymi je różnicami. Interwencja ta ma na celu osiągnięcie akceptowanego przez obie strony rozwiązania konfliktu. Spotkanie jest nieformalne. Strony zasiadają przy jednym stole i mają takie same prawa, gdy chodzi o prezentowanie swoich wersji zdarzenia, wyrażanie emocji, odczuć, wrażeń, pretensji. Mediator to słuchacz, który jedynie stara się

A M A L K

strony kompromisu. Mediatorzy nie są decydentami. Nie mogą wydawać wyroków. Zadaniem mediatora jako osoby wspierającej proces porozumiewania się skłóconych osób jest diagnozowanie konfliktu z perspektywy obu stron.

E

 możliwość ustaleń dopasowanych do konkretnej sytuacji i konkretnych osób;  szybsze rozstrzygnięcie sporu;  satysfakcja dla obu stron konfliktu;  wzmocnienie poczucia własnych kompetencji (rozwiązanie konfliktu należy do uczestników, mediator nie podsuwa rozwiązań);  porozumienie dostosowane do indywidualnych potrzeb uczestników;  porozumienie, które obowiązuje przez określony czas, uzgodniony przez uczestników (po pewnym czasie, gdy sytuacja ulega zmianie, można zmienić porozumienie, przy zgodzie obu stron);  spisane porozumienie, które „porządkuje” kwestie sporne i jest dowodem możliwości dialogu dla stron, które nie mogły się porozumieć;  całkowita kontrola wyników mediacji przez uczestników;  całkowita poufność mediacji.

łagodzić powstające napięcia, podtrzymać w razie potrzeby dialog, pozwolić się stronom wygadać. Jego zadaniem jest doprowadzenie do kompromisu. Mediator styka się z różnymi osobami. W spotkaniu mogą brać udział agresywne, nastawione roszczeniowo ofiary czy pasywni, przegrani ludzie. I na odwrót. Może być też tak, że obie strony są uległe, jedna chce ustąpić drugiej. Mediator musi umieć zatem zakwalifikować je do którejś z tych kategorii i – stosownie do tego – odpowiednio rozegrać spotkanie. Żadna ze stron nie może przecież czuć się przegrana. Mediacja, a dokładnie jej wynik, ma satysfakcjonować obie strony. Na tym polega sens i powodzenie całej instytucji. Jako osoba bezstronna mediator nie może faworyzować żadnej ze stron, okazywać uprzedzeń ani oceniać stron ze względu na ich pochodzenie, wykształcenie, wiek, płeć lub zachowanie podczas mediacji. Powinien na początku poinformować strony o jakichkolwiek relacjach łączących go z którąkolwiek z nich (np. zawodowych, biznesowych, sąsiedzkich czy towarzyskich). Jeśli taka informacja wzbudzi wątpliwość u którejkolwiek ze stron co do jego bezstronności, powinien się z mediacji wycofać. Na początek mediator przedstawia zasady mediacji i jej cele. Następnie strony prezentują swoje stanowiska, po czym ustala się kwestie do negocjacji. Może się okazać, że konieczne będą odrębne spotkania mediatora z poszczególnymi stronami, poświęcone na wyjaśnienie sobie ich prawdziwych celów, interesów i potrzeb (a nie tylko tych, o których otwarcie mówią) oraz na poszukiwanie rozwiązań. Spotkanie wspólne będzie służyło przyjrzeniu się różnym możliwym rozwiązaniom. Gdy jedno z nich zostaje wybrane, dochodzi do zawarcia ugody (pojednania) na piśmie. Skłonienie stron do ujawnienia swoich prawdziwych celów, potrzeb i interesów, a gdy nie chcą tego zrobić – ich rozpoznanie nie jest łatwe i wymaga od mediatora zdolności do umiejętnego prowadzenia rozmowy, znajomości tzw. mowy ciała, teorii konfliktu i zasad zarządzania nim, procesu podejmowania decyzji, technik rozwiązywania problemów oraz umiejętności psychologicznej analizy zachowań. Ważna jest też osobowość mediatora i jego osobisty autorytet. Chodzi o umiejętność budzenia zaufania u stron, otwartość, elastyczność, przestrzeganie etyki, cieszenie się

R

Korzyści wynikające z mediacji:

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

63


Zarządzanie przedszkolem powszechnym uznaniem społecznym. Co istotne, sam autorytet mediatora, bez umiejętności mediacyjnych, nie jest wystarczający.

W jaki sposób wykorzystać mediacje w przedszkolu? Niektórzy ludzie z racji wykonywanego zawodu, pozycji, roli, muszą ingerować w konflikty. Należą do nich m.in. nauczyciele i dyrektorzy placówek oświatowych. Mediacja w przedszkolu może być wykorzystywana na różne sposoby: o jako rodzaj reagowania na zaistniałe problemy przedszkolne (szybkie wyjaśnienie, dokładne zrozumienie przyczyn i wypracowanie takiego postępowania, które będzie im przeciwdziałać w przyszłości); o jako forma rozmowy dotycząca trudnych i spornych kwestii, np. przekazanie rodzicom podstawowych zasad rozmawiania, prawidłowej komunikacji, przedstawiania swoich racji i umiejętności słuchania drugiej osoby;

Do zasad, na jakich opiera się mediacja, należą:  Poufność – wszystko, co się dzieje w czasie prowadzenia mediacji, jest poufne i nie może być przekazywane żadnej instytucji lub osobie prywatnej. Mediator może przekazać na zewnątrz tylko to, co zostanie uzgodnione i na co uzyskał zgodę stron.  Bezstronność – strony w mediacji mają równe prawa i powinny być traktowane jednakowo z zachowaniem godności i szacunku. Mediator równo dzieli czas i uwagę, jednakowo egzekwuje reguły.  Neutralność – mediator nie narzuca stronom własnych rozwiązań, nawet gdy – jak sądzi – byłyby najlepsze. Nie ponosi odpowiedzialności za rozwiązanie sporu.  Dobrowolność – dobrowolna zgoda stron na mediacje musi być wyrażona na początku pierwszego spotkania. Strony powinny być poinformowane, że mogą wycofać się na każdym etapie postępowania. Nie wolno wywierać na nie żadnej presji, aby zgodziły się na mediację.  Akceptowalność – mediator powinien być zaakceptowany przez strony – reguły i procedury muszą być podane przed rozpoczęciem rozmów.

64

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

o jako forma przybliżenia kwestii dotyczących kultury rozwiązywania konfliktów; o jako metoda pracy wychowawczej, gdzie podstawą rozwiązania problemu będzie nawiązanie kontaktu i rozpoczęcie procesu naprawczego, a nie wymierzanie kary, która okazała się mało skuteczna wychowawczo. Kurs mediacji był dla mnie okazją do rozwinięcia kompetencji jako menadżera, do którego należy m.in. obowiązek zarządzania relacjami interpersonalnymi i sytuacjami trudnymi. Długoletni proces zdobywania wiedzy na temat skutecznej komunikacji, w tym mediacji, wskazał mi kierunki prawidłowego zarządzania konfliktami w środowisku oświatowym. I choć na gruncie przedszkola ciężko jest w 100% przeprowadzić wszystkie etapy mediacyjne, to cenne są jej podstawowe elementy, tj. komunikat ,,ja”, aktywne słuchanie, parafraza, wyjaśnianie, dowartościowanie, podsumowanie (to tylko kilka przykładów technik wykorzystywanych w skutecznym wspieraniu skonfliktowanych osób w dotarciu do ich potrzeb, na drodze od nienawiści i roszczeń do zrozumienia i trwałego porozumienia). Ważne jest również zastosowanie dwóch zasad mediacyjnych, takich jak neutralność i bezstronność (np. podczas konfliktu nauczyciel – rodzic, pracownik – pracownik, jako dyrektor z umiejętnościami mediatora nie staję po żadnej ze stron, nie wygłaszam opinii, nie przyznaję racji żadnej ze stron, nie faworyzuję nikogo). Z racji pełnionej funkcji dyrektorowi trudno być oczywiście bezstronnym, ale wchodząc w rolę mediatora, po prostu powinien stosować takie narzędzia komunikacyjne, które zagwarantują pełną bezstronność i neutralność. Przed sądem, który odbywa się niejednokrotnie „na dywaniku” u dyrektora, bardzo często każda ze stron usiłuje przekonać ławę przysięgłych i sędziego do swojej racji. Mediacje zmieniają ów obraz i energia zwaśnionych stron zostaje skierowana na to, by zrozumieć i być zrozumianym. Nieumiejętność rozwiązywania konfliktów jest poważną przyczyną niedoskonałości i niepowodzenia pracy zespołowej. Konflikty, szczególnie zadawnione i zaciekłe, niszczą od wewnątrz każdą instytucję. Negatywnie wpływają zarówno na zdrowie ludzi, jak i na dobre

imię placówki. W atmosferze konfliktu zły efekt przynoszą nawet najlepsze metody dydaktyczne czy wychowawcze, co odbija się głównie na dzieciach. Rolą dyrektora jest łagodzenie obyczajów, pokazywanie, jak prowadzić mediacje i jak efektywnie, aktywnie słuchać, nie tylko dziecka, ale i pracownika czy rodzica. Należy oczywiście dobrze rozpoznać przyczyny, istotę konfliktu, wysłuchać wszystkich zainteresowanych, rozmawiać, wypracowywać najkorzystniejszą opcję, aby pogodzić wszystkie strony konfliktu. Nie wolno narzucać swego zdania ani też spłycać problemu, bagatelizować go, bowiem osoby mogą poczuć się ośmieszane, zlekceważone. Każda społeczność wymaga umiejętności pracy w grupie. Grupa społeczna nauczycieli często nie potrafi słuchać, uważając, że posiada „patent na rację”. Mediacje uczą wielkiej pokory w tym obszarze! Nie twierdzę, że w naszym zespole nie ma konfliktów, ale na pewno nie są one powszechnym i częstym zjawiskiem, ponieważ są w porę dostrzegane i rozwiązywane. Pomaga nam w tym jawny dialog między stronami. Dlatego atutem naszego przedszkola jest szczera rozmowa, aktywne słuchanie, miła atmosfera, poczucie bezpieczeństwa i uśmiech na twarzach. Często zdarza mi się słyszeć uwagi nauczycieli typu: mogę uczyć całymi godzinami, ale nie wiem, jak mam to zrobić, żeby dzieci mnie słuchały. Myślę wtedy, że warto, aby nauczyciele poznali techniki mediacji, które mogłyby być przydatne w ich pracy. W relacjach z dziećmi często odwołujemy się do władzy, która rodzi wojnę. Karzemy, grozimy, narzucamy rozwiązania. U dziecka powoduje to bunt, poczucie krzywdy, niezrozumienia lub ,,chowanie się w swojej skorupie”. Nauczyciel często próbuje najpierw tłumaczyć, dogadać się z dzieckiem. Kiedy jednak nie odnosi to skutku, podnosi głos, krytykuje, czasem ośmiesza, grozi: jak ty..., to ja... Większość działań, mimo pozytywnych intencji stron, prowadzi do jeszcze większej eskalacji konfliktu. I tak można dojść do mediacji jako sposobu rozwiązania sporów. Co on daje w relacji dorosły – dziecko? Techniki mediacyjne pozwalają obu stronom na nazwanie uczuć. Przede wszystkim wyrównują poziom. Dziecko czuje się wysłuchane i równie ważne jak dorosły. Świat dzieci jest przecież odmienny od świata dorosłego. Techniki mediacyjne


Często jestem świadkiem przemiany, jaką przechodzi dziecko, kiedy czuje się pełnoprawnym partnerem do rozmowy. Obserwuje zmiany zachowań, które było przyczyną konfliktu. Nauczyciel podczas sporu mówi do dziecka: chciałabym z tobą porozmawiać o tym, co się przed chwilą wydarzyło i widzi, że małe oczy otwierają się ze zdziwienia. Następuje dialog, a w konsekwencji wspólne poszukiwanie rozwiązania problemu/ konfliktu. To piękny cykl metamorfozy w kontaktach nauczyciel – dziecko. Proces długofalowy i wymagający wielu prób, pozytywnego nastawienia i doświadczenia od nauczyciela. Ale aby nabyć to doświadczenie, musimy podjąć wyzwanie – tech-

Szukaj sposobów alternatywnych wobec kar, a nie kar alternatywnych. Często reakcja w ogóle nie jest konieczna. Wiele dewiacji jest formą ekspresji, niezdarną próbą powiedzenia czegoś. Niech więc wina stanie się punktem wyjścia prawdziwego dialogu, a nie równie niezdarnej odpowiedzi udzielonej w postaci miarki cierpienia. Systemy społeczne muszą być zbudowane tak, aby dialog był możliwy.

M A L

Reasumując, mogę pokusić się o stwierdzenie, że w warunkach oświatowych warto sięgać do metody mediacji jako sposobu rozwiązywania konfliktów. Szanując indywidualizm stron, daje się im poczucie obiektywizmu i pełnej podmiotowości. 

A

N. Christie

K

pozwalają podjąć próbę zrozumienia poglądów dziecka. Zapominamy często, że poziom doświadczenia, umiejętności radzenia sobie w sytuacjach trudnych, przewidywania skutków swoich zachowań jest u dzieci o wiele niższa. Dzięki umiejętnościom mediacyjnym nauczyciel wie, jak rozmawiać z dzieckiem, a co ważniejsze – jak go słuchać. I wreszcie jeszcze jedna ważna sprawa – poszukiwanie rozwiązania konfliktu leży po obu stronach, dziecko aktywnie w nich uczestniczy. To budzi u wychowanka aktywność i poczucie odpowiedzialności.

Najmłodsi nie powinni być uczeni unikania konfliktów – świat bez nich jest „cukierkowaty” i nieprawdziwy. Ważne jest, aby uczyć, w jaki sposób je rozwiązywać, oraz że po sporze następuje naprawa relacji i pogodzenie się stron.

E

 poznają techniki mediacyjne, pomocne we wsparciu dzieci w rozwiązywaniu konfliktów rówieśniczych, eliminując siebie jako siłę rozstrzygającą;  poznają, jak właściwie komunikować się i czego unikać, aby być dobrze zrozumianym i aby rozumieć to, co inni chcą w wypowiedzi przekazać;  diagnozują własne zachowania w sytuacjach konfliktowych;  poszukują sposobu, w jaki mogą wykorzystać prowadzone przez siebie zajęcia, do „przemycania” i wdrażania idei mediacji;  poznają źródła i dynamikę konfliktu;  potrafią ocenić rodzaj konfliktu i zanalizować sytuację konfliktową;  poznają możliwości zastosowania różnych sposobów rozwiązywania sytuacji trudnych;  wiedzą, jakie sprawy i konflikty między dziećmi mogą i powinni kierować do mediacji.

niki mediacyjne przydadzą się wam nie tylko w pracy z dziećmi, ale i w życiu prywatnym.

R

Uczestnicząc w kursie mediacji w oświacie, nauczyciele:

Bibliografia: Bargiel-Matusiewicz K., Negocjacje i mediacje, Warszawa 2010. Bieńkowska E., Poradnik mediatora, Warszawa 1999. Bobrowicz M., Mediacje. Teoria i praktyka, Warszawa 2008. Christie N., Granice cierpienia, Warszawa 1991. Gmurzyńska E., Mediacje i rozwiązywanie konfliktów w pracy, Warszawa 2012. Larsson L., Porozumienie bez przemocy w mediacjach, Warszawa 2009. Moore Ch.W., Mediacje. Praktyczne strategie rozwiązywania konfliktów, Warszawa 2009. Śliwa J., Materiały szkoleniowe dla mediatorów konfliktów z udziałem dzieci, opracowane na podstawie „Podręcznika mediacji” Williama Lincolna, Ustka 2000.

Agnieszka Czeglik – nauczyciel dyplomowany z 20-letnim stażem pracy. Dyrektor Przedszkola Publicznego nr 18 w Szczecinie, nauczyciel akademicki w Wyższej Szkole Humanistycznej Towarzystwa Wiedzy Powszechnej w Szczecinie. W pracy zawodowej szczególną uwagę zwraca na sferę wychowawczą dzieci w działalności przedszkola. W kontaktach z dziećmi stara się traktować je w sposób partnerski, pełen szacunku, a jednocześnie niepozbawiony humoru.

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

65


Zarządzanie przedszkolem Bycie gotowym na zmiany to ważna umiejętność w dzisiejszych czasach. Świat wokół nas jest na tyle dynamiczny, że otwarta postawa ułatwia życie. Zarówno sfera osobista, jak i zawodowa bardzo mocno oddziałują na siebie. Utrata pracy czy awans wiążą się z odczuwalną zmianą jakości życia. Zmianą, czyli czym?

Monika Urbańska-Bulas

Coaching menadżerski dla dyrektora zarządzanie zmianą

K

iedyś zupełnym przypadkiem przeczytałam pewne zdanie, które dało mi do myślenia: „Jeżeli nie wiesz, dokąd idziesz, zapewne dojdziesz tam, gdzie nie chcesz”. No właśnie. Wielu z nas ma problem, za którym stoją brak celu, lęk przed zmianą priorytetów bądź zmianą w ogóle. Wolimy to, co znamy. Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu – mówi dawne przysłowie. Lepsza bylejakość niż coś nowego, bo nowe ma mnóstwo negatywnych konotacji. Nowe to nieznane, ryzykowne, tajemnicze, niepewne. A to, co tu i teraz wydaje się stabilne, dobre – dlatego, że wiemy jak się po tym znanym terenie poruszać. Brawo dla tych, dla których nowość jest ciekawa, inspirująca, pociągająca. Nie można tak po prostu ograniczyć się do podtrzymywania istniejącego już status quo, ponieważ szczególnie podczas pracy z ludźmi potrzebny jest rozwój. Zmieniają się technologie, zmieniają się gusta rodziców, a dzieci już nie są takie jak np. 20 lat temu. Uważa się nawet, że jeżeli nie jesteś zbyt elastyczny i nie wykazujesz chęci dostosowania się do zmieniających się warunków, jesteś bez-

66

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

bronny. Zmiany w pracy są czymś normalnym i koniecznym. Żadna instytucja, czy państwowa, czy korporacja nie może funkcjonować bez nich. Zmiana uznana jest jako czynnik przyczyniający się do bardziej efektywnego funkcjonowania. Wiąże się z postępem i jest bliska pojęciom innowacja i racjonalizacja. Zmiana to przejście w inny stan. Jest to proces nieuchronny i ciągły. Zmiana organizacyjna definiowana jest jako każda istotna modyfikacja jakiejś części organizacji.

Ty i twój pracownik wobec zmian Zmiana wiąże się zazwyczaj z przeciwstawnymi reakcjami obawy i nadziei. Stosunek ludzi do wprowadzania zmian, zwłaszcza rewolucyjnych, może wahać się od jawnej gotowości do zaniechania. Wprowadzanie zmian w różnych dziedzinach działalności organizacji ma określoną wartość dla człowieka, daje mu satysfakcję z twórczości – nie tylko z tytułu uzyskiwania o wiele lepszych efektów ekonomicznych, a także

dzięki możliwości tworzenia rzeczy nowych lub zmienionych. Zmiany mogą być dla jednostki źródłem negatywnych skutków pod względem bezpieczeństwa i wygody funkcjonowania człowieka: zmiana wysokości zarobków; przydatność dotychczasowych kwalifikacji; potrzeba zmiany kwalifikacji, zakresu i typu wykonywania zadań; obawy dotyczące utraty zajmowanego stanowiska, szans na awans, prestiżu społecznego, kontaktów międzyludzkich, zadowolenia z pracy. Bezpieczeństwo jest zachwiane. Należy pamiętać, że potrzeba ta jest jedną z najważniejszych w sławnej piramidzie potrzeb Maslowa. Znajduje się tuż za potrzebami fizjolo-

Cechy dobrego menadżera:  zdolność porozumiewania się ze wszystkimi pracownikami;  wiarygodność i poszanowanie wśród pracowników;  zrozumienie i utożsamianie się z kierunkiem zmian;  zdolność zrozumienia problemów i sytuacji oraz umiejętność analizy.


blizejprzedszkola.pl gicznymi. Zawsze dążymy do pewności i klarowności sytuacji, otaczania się osobami i rzeczami, które znamy i lubimy. Stabilizacja może pobudzać do działania, ale wcale nie musi. Czyli straszenie pracownika utratą pracy wcale nie podniesie jego motywacji do pracy. Zależy bowiem, co na niego działa – kij czy marchewka. Deprywacja potrzeb bezpieczeństwa może uruchomić mechanizmy obronne i doprowadzić do działań chaotycznych. Z drugiej strony nie należy się obawiać zmian. Bez zmian nie ma rozwoju. Wykonywanie swojej pracy od wielu lat w taki sam sposób, bez udoskonalania, prowadzi do rutyny, nudy. A nuda – do braku zaangażowania. W dzisiejszych czasach pracownik nie powinien ograniczać się jedynie do wykonywania zleconych mu zadań, ale musi wnosić w swoją pracę coś nowego, podejmować samodzielnie decyzje, rozwiązywać problemy lub też przyjmować odpowiedzialność za wyniki. Zarządzanie zmianami w placówce wymaga określonych umiejętności. Dobry menadżer poradzi sobie ze zmianą. Chodzi tu przede wszystkim o łagodzenie emocji pracowników w czasie wprowadzania zmian.

Dla kogo zmiana? To dyrektor musi umieć zarządzać swoim personelem w taki sposób, aby był on przygotowany na ewentualne zmiany, a tych w oświacie nie brakuje. Każdy „zarządzający” powinien wiedzieć, że żadna koncepcja, a nawet strategia, nie jest czymś do końca zamkniętym i doskonałym. Wszystko wymaga modyfikacji, zmiany, udoskonalenia. Toteż każda instytucja, która chce być organizacją nowoczesną i rozwijającą się, musi się otwierać na zmiany, a nawet tych zmian poszukiwać i traktować je jako coś, co

Psychozabawa Sprawdź twoje nastawienie do procesu zmian Instrukcja: Sprawdź, jakie jest twoje nastawienie do procesu zmian. Ustosunkuj się do niżej podanych twierdzeń i zakreśl wybraną odpowiedź. A

B

C

1

Zwykle na wakacje wyjeżdżam w znane mi i sprawdzone miejsce.

tak

trudno powiedzieć

nie

2

Z mojego doświadczenia wynika, że zmiany w mojej organizacji raczej nie wyszły mi na dobre.

tak

trudno powiedzieć

nie

3

Jestem osobą, która lubi nowe wyzwania.

tak

trudno powiedzieć

nie

4

Lubię, kiedy moje życie jest ustabilizowane i przewidywalne.

tak

trudno powiedzieć

nie

5

Zdarzenia nagłe i nieprzewidziane są dla mnie źródłem poważnego stresu.

tak

trudno powiedzieć

nie

6

Lubię zmieniać wystrój mojego mieszkania.

tak

trudno powiedzieć

nie

7

Dążę w życiu do stabilizacji.

tak

trudno powiedzieć

nie

8

Uważam, że człowiek powinien przynajmniej raz na pięć lat zmienić pracę.

tak

trudno powiedzieć

nie

9

Jestem osobą otwartą na wszelkiego rodzaju nowości i innowacje.

tak

trudno powiedzieć

nie

tak

trudno powiedzieć

nie

10 Chętnie testuję nowe rzeczy, środki, programy, itp.

Oblicz liczbę uzyskanych punktów według następującego klucza:  za zaznaczone odpowiedzi w pytaniach 1, 2, 4, 5, 7 w kolumnie A – 0 punktów, w kolumnie B – 5 punktów, w kolumnie C – 10 punktów  za zaznaczone odpowiedzi w pytaniach 3, 6, 8, 9, 10 w kolumnie A – 10 punktów, w kolumnie B – 5 punktów, w kolumnie C – 0 punktów. Interpretacja: im wyższy wynik, tym większa otwartość na zmiany, gotowość do podejmowania nowych wyzwań oraz mniejszy opór przed zmianą. sprzyja, a nie zagraża. Niestety, zmiany oświatowe często odbierane są jako zagrażające – a negatywne nastawienie bywa przyczyną niepowodzeń. Zmiana nie zależy od samego przełożonego, ale ma on wpływ na to, jak zostanie odebrana przez jego zespół. Gdyby nie zmiany, praca samego kierownika byłaby łatwa, nie mówiąc już o tym, że stosunkowo nudna. A procesu planowania praktycznie mogłoby nie być, no chyba że planowanie urlopu. Pracowników nie trapiłaby niepewność. Ale należy pamiętać, że ten nadmiar stagnacji R

E

K

L

A

M

wcale nie powoduje zwiększenia poczucia szczęścia. Zarządzanie zmianą to umiejętność dokonywania wolnego wyboru, uświadamianie pracownikom posiadania różnorodnych możliwości, przekonywanie, że mogą oni przezwyciężyć wszelkie bariery i trudności, a zmiany, jakie nadchodzą, są albo konieczne, albo potrzebne. Podczas zmian dobrym motywem jest oparcie o wewnętrzną gotowość i wskazanie potrzeby działania. Zmiana jest procesem trójfazowym, na który składają się: odmrożenie, zmiana i zamrożenie.

A

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

67


KONTROLA ZARZĄDCZA W TWOIM PRZEDSZKOLU

Jak zachodzi zmiana w twojej placówce? Sukcesy odnoszone w przeszłości twojej instytucji nie gwarantują przetrwania w przyszłości, a przeszłość nie może już stanowić podstawy do prognozowania przyszłości. Jest to brutalna prawda. Aby pokonać przeszkody, K. Lewin opracował model procesu zmiany. Odnosi się on w równym stopniu do indywidualnych osób i grup, jak i całych organizacji. Polega na rozmrożeniu obecnych wzorów zachowań, wprowadzeniu zmiany, czyli opracowaniu nowych wzorów zachowań, a następnie ponownym zamrożeniu, czyli wzmocnieniu nowych zachowań. Rozmrożenie polega na wprowadzeniu konieczności zmiany, aby stała się tak oczywista, że dana osoba lub przedsiębiorstwo dostrzeże ją i zaakceptuje. Wprowadzenie zmiany obejmuje dostrzeżenie i przyjęcie nowych postaw, wartości i zachowań. Wyszkolony agent zmiany przeprowadza przez ten proces osoby lub przedsiębiorstwo. Ponowne zamrożenie oznacza utrwalenie nowych wzorów zachowań dzięki mechanizmom wspierającym lub wzmacniającym do czasu, aż staną się nową normą postępowania.

1 2 R E K L A M A

ZAMÓW e-book tel. 68 12 631 04 wew. 101 bliżej 10 przedszkola luty 2013  2.137 www.blizejprzedszkola.pl/kontrolazarzadcza

3

Pamiętaj, że każdą zmianę w placówce należy rozpoczynać od diagnozy. Nie mniej ważna jest komunikacja i bezpośredni kontakt z ludźmi. Tylko rzetelna komunikacja i szczerość relacji pozwala dogłębnie dotrzeć do najważniejszych problemów i zasobów przedsiębiorstwa. Jeżeli czeka was zmiana – na początek przygotujcie zespół, którego zmiana będzie dotyczyć, następnie pomyślcie o czynnikach, jakie mogą wystąpić (wizja, kierunek, w którym chcecie zmierzać; opracowanie strategii, dzięki której zmiany w procesie prowadzenia działalności instytucji będą funkcjonować; ukształtowaniu takiego otoczenia, które będzie zapewniało stałe doskonalenie i podtrzymywanie zmian). Nie będzie zbyt łatwo, szczególnie kiedy trzeba przekonać zespół, że nadchodzące nowe to nie kolejny eksperymentalny wytwór. Bez względu na formę należy wzmożyć wysi-

łki, uzyskując zgodę w przynajmniej trzech zasadniczych sprawach, a mianowicie: co do sensu przeprowadzenia zmian („Dlaczego musimy przez to przejść?”), co do zakresu i skali przekształceń („Jakie procesy zamierzamy poddać reorganizacji?” lub „Do jakiego stopnia prowadzona działalność ulegnie zmianie?”) oraz w kwestii odpowiedzialności za zarządzanie zmianami („Kto będzie odpowiedzialny za projekt zmian i za ich rezultaty?”). Idealnie by było, gdyby podstawą wszelkich działań innowacyjnych było uzyskanie rozwiązań optymalnych, tj. najlepszych w danych warunkach, a nie rozwiązań bardziej zadawalających od rozwiązań istniejących. Działanie to jednak nie powinno polegać na burzeniu wszystkiego, co dotychczas istniało, lecz przede wszystkim na poprawieniu niedociągnięć starego systemu i wykorzystywaniu cech pozytywnych.

Na koniec... Zmiany, zmiany, zmiany. Chcielibyśmy gotowej recepty, schematu działania. Niestety, jak wskazują obserwacje, nie zawsze zmiany przebiegają według gotowych schematów i czasami prowadzą do rezultatów, które nie są do końca określone. Podstawa to diagnoza, dokładna znajomość nadchodzącej zmiany (czyli np. czytanie ustawy ze zrozumieniem i bez strachu). Później cel (koniecznie skonstruowany zgodnie z zasadą SMART, według której cel powinien być prosty, mierzalny, osiągalny, istotny, określony w czasie), rozważanie ważności i wielkości zmiany, określenie ograniczeń krytycznych oraz aktywne włączenie pracowników w proces zmian. I jeszcze jedno – zmiana jest łatwiejsza do zniesienia, jeżeli jest odpowiednio wcześniej komunikowana przez zwierzchników. Nie ma nic gorszego niż zmiana natychmiastowa. Nikt z nas nie lubi być zaskakiwany. Ani przełożony, ani pracownik. 

Monika Urbańska-Bulas – absolwentka psychologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej oraz podyplomowych pedagogicznych studiów kwalifikacyjnych UMCS w Lublinie. Słuchaczka podyplomowych studiów z zakresu psychologii transportu w warszawskiej SWPS. Od ponad dwóch lat prowadzi warsztaty psychologiczne m.in. z zakresu: komunikacji interpersonalnej, autoprezentacji i wystąpień publicznych, zarządzania czasem, budowania zespołu.


Katarzyna Lotkowska

Zabawy FundaMentalne dla przedszkoli

K

M A L K E R

Często jest tak, że wiemy najlepiej, co jest dla dziecka dobre, kim powinno zostać w przyszłości, jak ukierunkować jego edukację: na przedmioty ścisłe czy humanistyczne. I nagle… wszystko zaczyna się burzyć. Nasza wizja przestaje być realna. Pozwólmy dziecku próbować pod naszą kontrolą, co jest dla niego najlepsze – mimo że my zdecydowalibyśmy inaczej. Pamiętajmy, że mały człowiek ma swoje życie, a my swoje. To los „wypożycza” nam te inteligentne osóbki na dwadzieścia lat, a naszym obowiązkiem jest przygotować je do tego, by w przyszłości potrafiły same podejmować decyzje, ponosić konsekwencje, radzić sobie w trudnych sytuacjach, współpracować w zespole, nawiązywać relacje, itp. To są najważniejsze umiejętności, które decydują o sukcesie młodego człowieka w jego życiu.

A

ażde dziecko ma inne talenty, rodzi się z innym potencjałem, innymi zdolnościami. My, rodzice, powinniśmy umożliwić mu ich odkrywanie.

Zbiór zabaw, który przygotowaliśmy, ma na celu przede wszystkim danie Wam możliwości wspólnej zabawy bez większego nakładu finansowego oraz angażowania osób trzecich. Czas, jaki poświęcacie Waszym pociechom, jest inwestycją w ich przyszłość. Niniejsza książka pozwala na wykorzystanie potencjału dziecka, udowadnianie mu, że wiele potrafi, a jednocześnie na zdobywanie nowych doświadczeń, wiedzy i umiejętności, mających bezpośredni wpływ na sukcesy szkolne i życiowe. By efektywniej wykorzystać ten czas rozwojowy małego człowieka, proponujemy współpracę z wychowawcami przedszkola – w celu ujednolicenia sposobów oddziaływania na dzieci. Dzięki temu dziecko szybciej opanuje ogólnie akceptowane normy zachowań, będzie potrafiło łatwiej odnaleźć się w środowisku. Dzieci będą miały wspólne tematy, będą mogły opowiadać w przedszkolu, w co się bawiły z rodzicami w domu i odwrotnie. Rodzice natomiast będą mieć poczucie kontroli nad rozwojem dziecka i jednocześnie zdobędą większą wiedzę na ten temat. Wychowawcy będą mogli zaplanować współpracę z domem, zaproponują zabawy korzystne dla dziecka w celu rozwijania określonych umiejętności. Książka stanowi kompendium zabaw, mających bezpośredni wpływ na sukces Waszego dziecka w dalszym życiu i poczucie spełnienia każdego Rodzica. Książka z zabawami jest podzielona na kilka umiejętności, które można rozwijać w wieku przedszkolnym. Obok opisu każdej z zabaw zamieściliśmy kartkę do prowadzenia zapisów z obserwacji w zabawie. Po przeprowadzeniu danej zabawy wielokrotnie widać, w jakim stopniu rozwinęła się określona umiejętność. Notatnik daje również szansę na spisywanie ciekawych odkryć przez dziecko, do których w późniejszym czasie chętnie się wraca. Życzymy miłej zabawy!  bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

69


Pomysły dla artysty

Rozgwiazda Z okazji Światowego Dnia Morza, który przypada na 17 marca, możemy wykonać dowolne zwierzę morskie, np. rybę, ośmiornicę lub kolorową rozgwiazdę.  Materiały: styropian, farby i pędzelek, flamastry, koraliki, klej introligatorski, nożyk.  Wykonanie: Ze styropianu wycinamy nożykiem gwiazdę. Następnie malujemy ją farbami i czekamy aż wyschnie. Flamastrami dorysowujemy jej oczy, usta i nos. Rozgwiazdę ozdabiamy kolorowymi koralikami.

Deszczowy krajobraz Początek wiosny jest doskonałym pretekstem do wykonania pracy przedstawiającej wiosenny deszczowy krajobraz.  Materiały: kolorowy blok techniczny, kolorowa bibuła, klej do papieru, nożyczki.

gotowe narzędzia

 Wykonanie: Na kartce wyklejamy z bibuły łąkę oraz góry. Nad górami przyklejamy chmury. Z papieru wycinamy drzewa i doklejamy je do łąki, a obok umieszczamy kałuże z bibuły. Bibułę skręcamy w cienkie wałeczki i wyklejamy z nich strugi deszczu. Do pracy możemy dokleić wycięte z papieru błyskawice.

Jaszczurka Wiosną budzą się do życia zwierzęta. Dookoła latają owady, w trawie kumkają żaby, a na kamieniach wygrzewają się w wiosennym słońcu jaszczurki. Pamiętajmy, aby nie łapać ani nie płoszyć dzikich zwierząt! Oto sposób, w jaki możemy wykonać jaszczurkę, doskonałą do wykorzystania podczas zabawy.  Materiały: plastikowa łyżka, plastelina, olejne flamastry.  Wykonanie: Łyżkę malujemy flamastrem. Możemy ją pomalować w całości lub wykonać na niej dowolne wzory. Oczy i język jaszczurki wyklejamy z plasteliny. Flamastrem zaznaczamy nos i usta. Nogi również lepimy z plasteliny.

Słońce W marcu zaczyna się wiosna i zmieniamy czas z zimowego na letni. Marzec to również miesiąc, w którym obchodzimy Międzynarodowy Dzień Słońca. Na powitanie wiosny wykonamy słońce, które będzie świecić przez cały rok.  Materiały: styropian, patyczki do grilla, farby, pędzelek, kolorowy sznurek, guziki, skuwka od flamastra, klej introligatorski, nożyczki, nożyk.  Wykonanie: Ze styropianu wycinamy nożykiem koło. W tej czynności niezbędna będzie pomoc osoby dorosłej. Gotowe koło malujemy farbami. Na suchym styropianie wyklejaKatarzyna Michalec – autorka książek „Podnieś z ziemi i zrób”, my oczy z guzików, nos ze skuwki oraz „Malujemy palcami”. Współautorka książek: „Prace plastyczne rozwijające wyobraźnię dla młodszych przedszkolaków”, „Prace plastyczne usta i brwi ze sznurka. Patyczki do grilla rozwijające wyobraźnię dla starszaków”, „Przedszkolaki robią zwiemalujemy farbami i wtykamy dookoła rzaki” oraz „Technika taka dla przedszkolaka”. Zajmuje się twórczością plastyczną. styropianowej buzi, tworząc promienie słońca. 

70 70

bliżej bliżejprzedszkola przedszkola2.137 2.137luty luty2013 2013


blizejprzedszkola.pl Małgorzata Maćkowiak Ewa Stadtmüller

W kolorach tęczy edukacja przez sztukę

W

iek XIX nazywany jest epoką żelaza, pary i węgla. Wynalezienie maszyny parowej spowodowało rozwój przemysłu. Wspaniałe maszyny parowe mogą być inspiracją do wykonania lokomotyw i wagoników z papieru i tektury. Nowa rzeczywistość wywołała rewolucję w sztuce. Inspiracją dla artystów był rozwój techniki. Widoczne było również zafascynowanie światłem, co wynikało z postępów w dziedzinie optyki. Malarze malowali to, co widzieli, a nie to, co wiedzieli, obserwacji dokonywali, wychodząc do pracy w plener. Korzystali zaledwie z siedmiu barw tęczy: czerwonej, pomarańczowej, żółtej, zielonej, niebieskiej, indygo i fioletowej – mieszali je dopiero na płótnie.

 Materiały: pudełka, wycięte z tektury koła różnej wielkości, kolorowy papier, klej, nożyczki, farba czarna, pędzle.  Wykonanie: Opakowania tekturowe lub pudełka zapałek malujemy na czarno. Sklejamy je tak, by uzyskać formę lokomotywy (nie można zapomnieć o kominach parowozu). Podwozie do lokomotywy robimy z płaskiego pudełka, koła przytwierdzamy do podwozia lokomotywy, na nim ustawiamy lokomotywę. Tworzymy także węglarkę i wagoniki. Wagony łączymy ze sobą paskami papieru.

Malowanie pejzażu morskiego  Materiały: stare szczoteczki do zębów, kolorowe farby (czerwona, pomarańczowa, żółta, zielona, niebieska, indygo, fioletowa), papier (na szablon), duże pudełko zabezpieczające otoczenie przed popryskaniem, folia pod miseczki do rozrzedzania farby, karta A4, fartuchy osłaniające odzież.  Wykonanie: Rysujemy formę łódki i wycinamy ją – potrzebne nam będą zarówno wycięta forma, jak i papier, który pozostał. Kartkę umieszczamy w środku większego pudełka (zabezpieczenie przed popryskaniem). Na papierze A4 umieszczamy szablon, czyli karteczkę, z której wycięta została łódka. Rozrzedzamy lekko wodą farby (aż uzyskają konsystencję śmietany) i zanurzamy w niej wło-

Malowanie obrazu tamponem  Materiały: papier, farby (czyste barwy w miseczkach), tampon (watę zawiązujemy w porowatą tkaninę, np. materiał typu bukle lub o grubej strukturze płótna), wycięte formy z papieru (mogą być domki, słońce lub inne), kartka papieru.  Wykonanie: Malujemy jednym kolorem, jednokrotnie odbijając tampon na papierze. Następnie przykładamy szablon i kontynuujemy zabawę z kolejnymi kolorami, pozostawiając szablon lub dodając inne szablony. Odbicia tamponu utworzą nam kolorową strukturę – z odbitych plamek powstanie impresyjny obraz.

Malowanie drzewa palcami  Materiały: farby w podstawowych kolorach, kartka papieru.

gotowe narzędzia

Pociąg lub samochód parowy

sie szczoteczki do zębów. Pocierając palcami włosie, pokrywamy farbą nieosłoniętą cześć papieru. Po wyschnięciu zasłonimy namalowaną formę. Następnie zasłaniamy połowę kartki, tworzymy niebo i pozostałe elementy morskiego pejzażu.

 Wykonanie: Dzieci zanurzają palce w farbach i odbijając opuszki palców na kartce, malują drzewo – w zależności od pory roku – w różnych kolorach. 

Małgorzata Maćkowiak – artysta plastyk, absolwentka krakowskiej ASP, nauczyciel pracujący z dziećmi i młodzieżą, prowadzi autorskie warsztaty plastyczne dla nauczycieli. Zajmuje się malarstwem monumentalnym oraz malarstwem sztalugowym, rzeźbą, rysunkiem, grafiką i grafiką komputerową oraz ilustracją dla dzieci. Prezentowała swoje prace na kilkunastu wystawach indywidualnych i uczestniczyła w kilkudziesięciu wystawach zbiorowych w kraju i zagranicą.

Więcej zabaw plastycznych znajdziesz na warsztatach Małgorzaty Maćkowiak – www.AkademiaEdukacji.pl

Pomoce dydaktyczne oraz szablony do zabaw w skali 1:1 możesz pobrać ze strony www.dopobrania.blizejprzedszkola.pl

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

71


Spotkania ze sztuką

Lokomotywa starodawnego pociągu, buchającego kłębami pary, eleganccy i dystyngowani pasażerowie – a wszystko to na tle impresjonistycznych krajobrazów, wyczarowywanych z kreseczek, kropek i plamek przez młodego artystę. Dziś Adaś i Ewcia mają okazję popatrzeć na świat z zupełnie nowej perspektywy – oczyma XIX-wiecznych malarzy.

– Ciekawe... – zamyślił się Adaś, gdy znów znaleźli się wysoko nad ziemią. – Tylu już artystów poznaliśmy i każdy z nich przedstawiał swoją wizję świata. Myślę, że gdyby posadzić ich przed jakąś osobą albo rzeczą, to powstałoby kilka zupełnie różnych obrazów.

 Zadanie nr 1

gotowe narzędzia

Układamy na stoliku martwą naturę – tzn. wybieramy kilka przedmiotów, np. dzbanek z kwiatkami, kubeczek pełen kredek i pędzelków, książkę, misia. Tworzymy z nich ciekawą kompozycję i... zabieramy się do pracy. Każdy ma za zadanie przedstawić to, co widzi w formie obrazu – rysowanego (ołówek, kredki), malowanego (plakatówka, akwarela), wyklejanego (plastelina). Po godzinie pracy organizujemy wernisaż i przyglądamy się efektom swych działań artystycznych.

72 72

– Pewnie masz rację – przytaknęła Ewcia. – Myślę, że i z krajobrazami byłoby podobnie. Ledwie wyrzekła te słowa, wehikuł obniżył swój lot i po chwili, zupełnie niespodziewanie, dzieci znalazły się w przedziale starodawnego pociągu, który buchając kłębami pary, powoli piął się pod górkę. Eleganccy pasażerowie – panie w długich sukniach, panowie w surdutach – z zainteresowaniem wyglądali przez okna. – Wierzyć mi się nie chce, że dożyłam czasów, gdzie można jechać powozem bez konia – kręciła głową starsza dama, zerkając z niepokojem na potężnie dymiącą lokomotywę. – Toż ta maszyna ma siłę szóstki koni. – Myślę, że co najmniej dwunastki – skłonił się wytwornie jakiś miłośnik kolei. Niestety, chyba wypowiedział te słowa w złej godzinie, bo oto koła zgrzytnęły, jęknęły i pociąg stanął w szczerym polu. – I co my teraz zrobimy? – zdenerwowała się jejmość. – Konie można było podkuć czy nakarmić i powóz ruszał w dalszą drogę, a taka maszyna... – Proszę się nie denerwować, zaraz naprawimy usterkę i ruszamy dalej – uspokajał podróżnych nienagannie umundurowany konduktor. – Jeśli ktoś ma życzenie, może wyjść i pospacerować pod lasem. Pogoda jest znakomita. Rzeczywiście, słońce chyliło się właśnie ku zachodowi, otulając porośnięte lasem pagórki łagodnym czerwono-złotym blaskiem. Niektórzy pasażerowie poszli na spacer, inni urządzili sobie piknik na trawie tuż przy torach. Pewien młodzieniec wytaszczył z pociągu kufer, wyjął z niego farby w metalowych tubkach, rozłożył sztalugi i nie zwracając uwagi na zaglądające mu przez ramię dzieci, zaczął malować. Najpierw pomieszał kolory. Do czerwonego dodał nieco żółci i z zadowoleniem powitał płonący pomarańczowy, dzięki bieli dodanej do czerwieni uzyskał różowy, mieszając czerwony z granatowym, wyczarował fiolet. Adaś z Ewcią nie mogli oderwać oczu od palety, ale prawdziwe „czarowanie” zaczęło się dopiero po chwili. bliżej bliżejprzedszkola przedszkola2.137 2.137luty luty2013 2013


blizejprzedszkola.pl  Zadanie nr 2

Malujemy zachód słońca. (Każde dziecko otrzymuje odbitkę ksero tego samego pejzażu – delikatny szkic ołówkiem lub piórkiem). Z kolorów takich, jak: biały, czerwony, żółty, niebieski – poprzez mieszanie farb – uzyskujemy najróżniejsze odcienie pomarańczowego, różowego, fioletowego, itd. Tymi kolorami za pomocą nakładanych na siebie plam, kropek i kresek staramy się „wyczarować” piękny zachód słońca

Młody malarz tak zapamiętał się w swej pracy, że zapomniał o pociągu, podróży i tłumie zniecierpliwionych pasażerów. Z precyzją nanosił na płótno pojedyncze kreseczki, kropki, plamki. Zgromadzeni za jego plecami widzowie z powątpiewaniem kręcili głowami. – Cóż to ma być? – mruczeli niektórzy. – Gdzie pagórki, lasek, łąka? Artysta jakby nie słyszał tych komentarzy, spokojnie mieszał barwy i zapalał refleksy światła na ledwie zaznaczonych czubkach drzew. Ewcia zmrużyła oczy i nagle zobaczyła, że majaczące w oddali drzewa faktycznie są fioletowe. Sama nigdy nie sięgnęłaby po ten kolor, malując las, a jednak on właśnie TAK wyglądał! Płótno zapełniało się coraz różniejszymi barwami. Z bliska widać było pojedyncze maźnięcia pędzlem, ale gdy dzieci zrobiły parę kroków do tyłu, aż krzyknęły ze zdumienia – to był TEN las i TE pagórki zalane blaskiem zachodzącego słońca.

 Zadanie nr 3

– Pięknie pan to... naszkicował – zauważył jakiś starszy pan. – Ta głębia koloru, to wyczucie światła... Tylko dopracować i... – Ależ ja właśnie skończyłem – przerwał mu artysta – i nie zamierzam niczego zmieniać. – Ach wy, impresjoniści – westchnął jegomość – marnujecie talent. Adaś chciał zaprotestować, powiedzieć, że jemu obraz bardzo się podoba, ale jakoś nie znalazł w sobie dość odwagi, by stanąć po stronie młodego malarza. Dopiero po chwili podszedł do niego i zapytał. – Dlaczego tamten pan nazwał pana impresjonistą? Czy to coś obraźliwego? – Wręcz przeciwnie – roześmiał się młodzieniec, wycierając pędzle w kawałek szmatki. – Czuję się impresjonistą, a nazwa ta pochodzi od obrazu pod tytułem: „Impresja – wschód słońca”. Tak się składa, że jego autor Claude Monet to mój przyjaciel. To mnie pierwszemu pokazał to płótno, a ja... zaniemówiłem z zachwytu. Od tej pory staram się malować jak on. Robię to po swojemu, ale jego techniką. Podoba wam się mój obraz? – Jest cudowny! – szepnęła Ewcia. – A tamtemu panu się nie spodobał – uśmiechnął się malarz – i trudno! Tak już jest, że ludzie widzą świat w różny sposób i tak go też przedstawiają. Dzięki temu jest ciekawie. – I pięknie – dodał Adaś – wpatrzony z zachwytem w drgający kolorami „Zachód słońca”. Dalszą rozmowę przerwał przenikliwy gwizd i nawoływanie konduktora. – Proszę wsiadać, drzwi zamykać! Ruszamy w dalszą drogę! 

gotowe narzędzia

Ten sam pejzaż wyklejamy z kawałeczków kolorowego papieru lub małych kuleczek bibuły. Staramy się tak łączyć ze sobą kolory drobnych elementów, aby razem dały efekt pulsującego światłem zachodu słońca.

Ewa Stadtmüller – ukończyła filologię polską oraz fakultet dziennikarski na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie. Uczyła języka polskiego w szkole podstawowej, pracowała też jako asystent w katedrze Pedagogiki Wczesnoszkolnej UP.

Czytaj także: Co komu w duszy gra, BLIŻEJ PRZEDSZKOLA nr 1.136/2013 fot. Marta Stefańczyk

Jest autorem ponad stu książeczek dla dzieci. Są wśród nich bajki, baśnie, legendy, wiersze, scenariusze teatralne, książeczki edukacyjne oraz przewodniki familijne po Małopolsce. W 2003 r. została wyróżniona Honorową Wstęgą Przyjaciel Przedszkolaka.

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

73


Sprzymierzeńcy w wychowaniu Przedszkole, przy ścisłym działaniu z rodzicami, powinno wyraźnie określić cele i zadania współpracy, aby skutecznie wspomagać rozwój przedszkolaków. Stawianie właściwych celów i zadań ma doniosłe znaczenie, bowiem zaniedbanie w tej kwestii przynosi szkody nie tylko dzieciom, ale – patrząc globalnie i perspektywicznie – całemu społeczeństwu. Na ich naprawienie trzeba czasem czekać wiele lat.

Maria Mendel

O sz tuce porozumiewania się

W

procesie współpracy przedszkola z rodzicami ważne są techniki skutecznego porozumiewania się podmiotów edukacyjnych, czyli – stojących po tej samej stronie i działających w przymierzu – sprzymierzeńców w wychowaniu. Wśród najbardziej dla nich przydatnych można wyróżnić następujące techniki skutecznego porozumiewania się: akceptację i unikanie negatywnego nastawienia, uważne słuchanie, parafrazowanie, zadawanie pytań, wypowiedzi „Ja-Ty” w sytuacji konfrontacji.

partnerstwa, eksponując stosunek oparty na nadrzędności i podporządkowaniu. W praktyce częściej słabszą stroną są rodzice, a mocniejszą – nauczyciele. W konsekwencji takiego przeciągania liny w którymś momencie następuje jej zerwanie i drastycznie spada liczba kontaktów, potęguje się wzajemna niechęć i niezwykle trudno już wówczas ponownie przyciągnąć rodziców do przedszkola. Informacje płynące od nauczycieli odbierane są przez nich jako nieszczere i w związku z tym brak podstaw dla rozwoju komunikacji, która mogłaby doprowadzać do porozumienia.

Akceptacja oznacza traktowanie partnera rozmowy jako równorzędnego partnera interakcji bez względu na różnice wartości, poglądów; to powstrzymywanie się od wydawania osądów; to otwartość i szacunek. Poprzez akceptację i unikanie negatywnej postawy, nauczyciel przyjmuje od rodziców informacje o dziecku i przekazuje im swoje opinie, obserwacje. Uznanie za pewnik, że zarówno nauczycielowi, jak i rodzicowi zależy na dobru dziecka, spowoduje, że kontakt między podmiotami będzie zawierał w sobie stosunek wyrażający życzliwe zainteresowanie potrzebami i zrozumienie problemów dziecka. Znając jego możliwości oraz predyspozycje, nauczyciel wspólnie z rodzicami może zaprojektować możliwą ścieżkę ich rozwijania. Natomiast brak akceptacji jednej bądź obydwu stron interakcji może doprowadzić do wrogiego nastawienia, a w konsekwencji do postrzegania postępowania nauczyciela lub rodzica przez pryzmat fałszywych, zapośredniczonych przez wzmagającą się niechęć, ocen współpracy. Taka relacja może być przyczyną napięć, wywoływać liczne sytuacje konfliktowe, ale przede wszystkim jest zaprzeczeniem

Uważne słuchanie jest równie istotnym sposobem skutecznego i konstruktywnego porozumiewania się podmiotów edukacji. Aby słuchać, nie wystarczy słyszeć, co ma do powiedzenia partner interakcji. Rozwiązaniem jest aktywne słuchanie, co – wbrew jasnemu stwierdzeniu – nie jest sprawą prostą. Aby słuchać efektywnie, należy być aktywnym uczestnikiem rozmowy. Być aktywnym uczestnikiem oznacza być zainteresowanym tym, o czym mówi nasz partner i oddawać zaangażowanie w rozmowę poprzez kontakt wzrokowy i sygnały niewerbalne. Kontakt wzrokowy bowiem ułatwia uważne słuchanie i jest dla partnera sygnałem, że to, co ma do powiedzenia, jest ciekawe i istotne dla drugiej osoby. Brak kontaktu wzrokowego natomiast osłabia zainteresowanie tematem i – co za tym idzie – zniechęca obie strony kontaktu do kontynuowania rozmowy. Sygnały niewerbalne, takie jak uśmiech, mimika, drobne gesty, również informują o zainteresowaniu tematem rozmowy. Istotne jest także zadawanie pytań w trakcie słuchania wypowiedzi, ponieważ w tej sytuacji partner ma pewność, że jest dobrze rozumiany i że we właściwy sposób zostały odczytane jego

!

74

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

!


blizejprzedszkola.pl intencje. Zdarza się również, że uważne słuchanie ma charakter bierny. Bierność w kontakcie polega na milczeniu podczas rozmowy, unikaniu kontaktu wzrokowego i zaniechaniu podawania sygnałów niewerbalnych. Bierna postawa zdecydowanie osłabia proces słuchania i zniechęca partnera do prowadzenia rozmowy. Częściej bierną stroną interakcji są rodzice, którzy wysłuchują informacji na temat swojego dziecka z kamienną twarzą. Taka postawa może świadczyć o braku zainteresowania tym, co mówi nauczyciel, ale może też być rodzajem manifestacji, mającej na celu niewerbalne wyrażenie negatywnej oceny treści tej wypowiedzi. Dlatego tak ważne w rozmowie są pauzy, pytania o opinię, itd. Parafrazowanie polega na modyfikowaniu treści otrzymanego komunikatu w taki sposób, by po żadnej z komunikujących się stron nie pozostawały wątpliwości co do jego pełnego zrozumienia. Parafrazowanie umożliwia więc porozumienie, pozwalając jednocześnie na wyrażenie własnymi słowami emocji zauważonych u partnera toczącej się interakcji. W opisie zagadnienia akceptacji (powyżej) znaleźć można wiele z tego, czemu służy parafrazowanie. Najogólniej chodzi o przekonanie rozmówcy, że staramy się zrozumieć, co chce on nam przekazać. Parafrazowanie tak pojmowane służy efektywnej komunikacji, która pozwalając na porozumienie, przyczynia się także do podtrzymania rozmowy.

!

Zadawanie pytań podczas konwersacji stanowi ważne spoiwo rozmowy. Umożliwia komunikacyjną skuteczność, ale – o czym trzeba pamiętać w warunkach przedszkola – jest często wyrażaniem kierunków zainteresowania dzieckiem potrzebnego w diagnozowaniu i bywa także artykulacją obaw rodzica czy nauczyciela, które mogą zabrzmieć jak atak i zrodzić trudny do pokonania dystans. Zadawane pytania powinny być naturalnym elementem komunikacji nauczyciela z rodzicami, ale powinny też być możliwie przemyślane i jednoznaczne, zrozumiałe dla partnera interakcji – inaczej rzecz ujmując – takie, które prowadzić będą do wyjaśnienia niejasności, zobrazowania sprzeczności, stwierdzenia (nie)prawidłowości, itd. Dobrze, jeżeli partnerzy doceniają wartość pytań w rozmowie i odpowiadają na nie zgodnie z prawdą, w zrozumiały sposób, nie ucinając dalszych i nie zniechęcając do pogłębiania zawartych w nich problemów. Pytania zamknięte, na które da się odpowiedzieć jedynie twierdząco lub przecząco, mniej służą rozwojowi rozmowy niż pytania otwarte, na które odpowiedzią jest swobodna wypowiedź jej uczestnika. Zdecydowanie więcej dowiemy się o dziecku, pozwalając sobie na swobodę wypowiedzi, niż akcentując wykluczające się alternatywy możliwych rozwiązań rozważanych w rozmowie problemów. Pytania, zarówno otwarte, jak zamknięte, pozwalają też na podejmowanie wspólnych poszukiwań dla dobra dziecka, precyzując ich kierunki, określając wzajemne zadania, itp.

!

Wypowiedzi „Ja-Ty” w sytuacji konfrontacji to technika wykorzystywana jako narzędzie naprawcze w sytuacjach trudnych, gdy doszło do konfliktu i konfrontacja jest nieunikniona. Stosując wypowiedzi „Ja-Ty”, rozmówcy zaczynają od rzeczowego opisu zachowania, które było przyczyną konfliktowej sytuacji, po którym następuje opis bezpośrednich konsekwencji tego zachowania dla osoby sygnalizującej problem. Ostatnią część wypowiedzi stanowi opis uczuć i emocji, które zostały wywołane u osoby zgła-

szającej problem. Podejmowanie ponownej próby rozmowy nie jest łatwe w sytuacji konfliktu, ale to decyzja mająca znaczenie przede wszystkim dla dziecka. Nauczyciel i rodzice powinni wyjaśniać sporne kwestie po to, by wspólnie podejmować działania dla jego dobra. Ono jest tu najważniejszą płaszczyzną, na której porozumienie może zostać odbudowane. Ważny element relacji, w której profesjonalną stroną jest nauczyciel, stanowi zasada bezwzględnej kontynuacji stosunków. Gruntem dla niej jest sens pracy pedagogicznej, zawarty w wychowanku. Dziecko istnieje dla nauczyciela zawsze wraz ze środowiskiem, z którego przybywa ono do przedszkola. Pracując z dzieckiem, nauczyciel pracuje z jego rodzicami, bliższym i dalszym jego otoczeniem i nigdy nie odwraca się do niego plecami. Warto na koniec zwrócić uwagę na niezmiernie istotną rolę, jaką w procesie porozumiewania się sprzymierzeńców w edukacji dziecka odgrywa ich poczucie humoru. Może ono rozładowywać napięcie i kształtować znakomitą atmosferę lekkości relacji; dobry klimat, w którym wszyscy czują się swobodnie i mogą zawsze bez przeszkód wyartykułować swoje zdanie. Dobra komunikacja to komunikacja z dobrym humorem! Omówione tu sposoby komunikowania się nauczycieli i rodziców mogą stanowić fundament efektywnej komunikacji – porozumienia, bez którego trudno wyobrazić sobie współpracę sprzymierzeńców.  Opracowała Kinga Kurczek na podstawie książek: M. Mendel, Rodzice i nauczyciele jako sprzymierzeńcy, Gdańsk 2007. M. Mendel, Rodzice i szkoła. Jak współuczestniczyć w edukacji dzieci?, Toruń 2001. Tekst konsultowany i uzupełniony przez autorkę książki.

Czytaj także: Zadania nauczyciela i przedszkola w rozwijaniu współuczestnictwa rodziców w procesie edukacji dzieci BLIŻEJ PRZEDSZKOLA nr 1/2013

Kinga Kurczek– absolwentka UP w Krakowie, posiada kwalifikacje z zakresu oligofrenopedagogiki. Pracuje w Samorządowym Przedszkolu nr 38 „Akademia Zielonego Misia” z grupą dzieci czteroletnich. Podejmuje współpracę ze środowiskiem, skutkującą organizowaniem w przedszkolu akcji ekologiczno-edukacyjnych. Koordynuje prace zespołów ds. pomocy psychologiczno-pedagogicznej w przedszkolu oraz prowadzi zajęcia rewalidacyjne.

!

Maria Mendel – pedagog społeczny, profesor zwyczajny; prorektor Uniwersytetu Gdańskiego, kierownik Zakładu Pedagogiki Społecznej w Instytucie Pedagogiki UG. Jest autorką 16 książek, w których idea równości społecznej analizowana jest w kontekstach edukacyjnych, a szczegółowa problematyka animacji i edukacji społecznej rozpatrywana jest z rozmaitych perspektyw (m.in. biografii lokalnej i zbiorowej tożsamości, partnerstwa rodziny, szkoły i lokalnej wspólnoty).

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

75


O diabełku, który odważył się śmiać

O diabełku, który odważył się śmiać

ks. Mieczysław Maliński

Diabełek w pokrzywach

ZASTĘPSTWO – część III ***

A tymczasem płacz anielątka usłyszał święty Piotr. – Czy to aniołek płacze? Aniołki przecież nie płaczą, bo są szczęśliwe – dziwił się Święty. – Dlaczego jakiś aniołek płacze? Gdzie on jest? Zaraz potem usłyszał płacz święty Michał Archanioł, a z nim wszyscy aniołowie, archaniołowie i aniołki. – Dlaczego płacze aniołek? I wtedy zobaczyli, że aniołek płacze w krzaku pokrzyw. Święty Michał Archanioł sfrunął natychmiast jak błyskawica do bramy piekielnej i stanął przy pokrzywach. Tam natknął się na starego diabła, który tak się przestraszył archanioła, że aż zaniemówił. Bo święty Michał spytał go: – Czy tam jest aniołek? Odpowiadaj. Czemu milczysz? Po chwili stary diabeł wyjąkał: – Tak. Tam siedzi aniołek. – Tyś go tam wsadził? – Nie, on sam tam wszedł. – Dlaczego? – Bo zastąpił diabełka, który został skazany na siedem godzin pokrzyw. – To aniołek ma też tyle godzin tam siedzieć? – Tak, sam się na to zgodził. A aniołek płakał coraz głośniej, bo go coraz bardziej bolało. A przy krzaku płakał diabełek. I tak oboje płakali. Święty Michał Archanioł zwrócił się do Pana Boga i zaczął prosić Go serdecznie: – Uratuj anielątko z pokrzyw, żeby nie płakało. Zrób coś, jesteś wszechmocny, uratuj anielątko! A Pan Bóg powiedział: – Masz rozum i wolną wolę. Dałem je wszystkim stworzeniom. Również aniołom, ludziom i diabłom, i Lucyferowi, i tobie. Wy myślcie. Nie mogę tego nikomu odebrać, nie mogę nikogo przymusić. Sami myślcie i decydujcie. Święty Michał Archanioł myślał, myślał, myślał i nie mógł nic wymyślić. A aniołek płakał coraz bardziej. No to święty Michał Archanioł jak mógł najszybciej myślał, myślał, myślał, myślał. Bo aniołek płakał. Wszystkie aniołki w niebie myślały, myślały, myślały, myślały – a aniołek płakał. I wreszcie święty Michał Archanioł powiedział: – Wiem! Już wiedział, co zrobi. Oświadczył: – Sam wchodzę za niego do pokrzyw. A całe niebo zawtórowało: – I my wchodzimy z tobą razem do pokrzyw! Święty Michał Archanioł zaprotestował: – Nie potrzebujemy wszyscy razem wchodzić do pokrzyw, wystarczy po kolei. Na przykład po minucie. – Po pierwsze – wtrącił się stary diabeł – najpierw musi się zgodzić na to Lucyfer. Święty Michał Archanioł ugodowo powiedział: – Dobrze. Zapytaj Lucyfera. Czy się zgadza na to, żebyśmy zastępowali anielątko po kolei. Stary diabeł zwrócił się do Lucyfera: – Najczarniejszy Książę Ciemności, pytają się ciebie te tak zwane anioły, czy się zgodzisz na to, żeby anielątko wyszło z pokrzyw, a na jego miejsce wchodzili co minutę po kolei anieli? Ile ich tam będzie.

76

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013


blizejprzedszkola.pl A Lucyfer wrzasnął: – Jasne! Jest zgoda! Niech wszyscy włażą w pokrzywy! Czy po kolei, czy jak chcą! Niech włażą! Niech się przekonają, co znaczą pokrzywy szatańskie! I te tak zwane anioły niech wreszcie zobaczą, że nie rządzi światem ten tak zwany Bóg, tylko że ja tu rządzę!! Ja teraz niebem rządzę!! Ja rządzę teraz aniołami! Święty Michał Archanioł spokojnie powiedział do całego nieba: – Kto chce iść za anielątko do pokrzyw, niech się ustawi w ogonku i po kolei, co minuta będzie jeden wchodził za drugim. Każdy wchodzi na minutę. I tak przez siedem godzin! I ustawił się sznur aniołów – od pokrzyw aż po samo niebo.Stary diabeł powiedział do anielątka: – Wychodź! Ale anielątko tak płakało, tak szlochało, że nie słyszało całej tej rozmowy! Bo tak je bolało wszystko, tak je piekły pokrzywy, tak łkało, że nie wiedziało, co się dzieje wokół niego. No to stary diabeł wrzasnął drugi raz: – Wychodź!!! Ale anielątko nic nie słyszało. Nic nie słyszało, bo tylko płakało i płakało, a obok niego siedział przy pokrzywach diabełek i też płakał. Też nie słyszał, co się wokół niego dzieje, bo tak płakał i tak współczuł. Wobec tego stary diabeł sięgnął ręką do pokrzyw, złapał anielątko za sznur w pasie, wyciągnął je stamtąd, postawił je obok pokrzyw – a na jego miejsce wskoczył od razu pierwszy z aniołów czekających w ogonku. Anielątko jeszcze nie wiedziało, gdzie się znajduje. Tak je wszystko bolało, tak je wszystko piekło, iż nie zdawało sobie sprawy z tego, że nie jest w pokrzywach, i płakało, i płakało. A na nie rzucił się diabełek – ten płaczący diabełek – i tak je tulił, tak je głaskał, tak je całował, jak tylko potrafił najczulej. Diabełek całował aniołka, głaskał po główce, po oparzeniach, które miał na buzi, na łapkach, na nóżkach, głaskał i głaskał, przytulał aniołka do siebie. A wtedy całe piekło się rozszalało: – Co to znaczy? Co to znaczy?! Co to znaczy?!! Jeżeli aniołek jest w rękach szatana, to tylko po to, żeby go rozszarpał, a nie, żeby go tulił i całował! Diabeł całuje aniołka!! Co za wstyd! Jak piekło piekłem, jeszcze czegoś takiego nie było!!! Wszyscy szatani szaleli z wściekłości. A anioły wchodziły. Co minuta jeden, co minuta jeden, co minuta jeden. A aniołek w rękach diabełka uspokajał się i uspokajał. Już patrzył na oczka, jeszcze zapuchnięte od płaczu. Ale już widział, co się dzieje. Jeszcze początkowo nie rozumiał, potem zaczął rozumieć – widział sznur aniołów, które stoją w ogonku od krzaka pokrzyw aż do samego nieba. Widział, jak po kolei, co minutę wychodzi z pokrzyw – a właściwie nie wychodzi, ale wyskakuje jak przysłowiowy diabeł ze święconej wody – jeden anioł, a wchodzi na jego miejsce następny. I coraz bardziej mu się buźka rozjaśniała, rozjaśniała. Patrzył uśmiechnięty, a z nim diabełek i stary diabeł, który był coraz bardziej zachwycony tym, co się działo. A całe piekło wrzeszczało: – Głupole!!! Waryjoty!!! Dla jednego durnego diabełka taki hałas i taki harmider, i takie wygłupy, i taki wrzask, i tyle zamieszania, i tyle nieporządku!! Czy te anioły zwariowały?! Aż wreszcie w ostatniej minucie siódmej godziny wyszedł ostatni anioł i wszystkie anioły wesołe i radosne, choć trochę poparzone, wróciły do nieba. I wtedy anielątko wzięło za rączkę diabełka i powiedziało: – Chodź, my też idziemy do nieba. – My do nieba? Ja przecież jestem diabełkiem. – Ty już nie całkiem jesteś diabełkiem. Nawet już wyglądasz inaczej, cały pojaśniałeś. – Ja? – Tak. Bo współczułeś. Bo współczułeś. I ty też chodź – zwróciło się anielątko do starego diabła. – Przecież ja jestem stary diabeł. – Ty już prawie nie jesteś diabeł. Bo się nie wyśmiewałeś ze mnie. I poszli wszyscy troje. A w bramie stał święty Piotr i rozłożył szeroko ręce: – Witajcie, witajcie. Tak się cieszę – powiedział z radością. A w tym dniu Lucyfer stracił więcej diabłów, niż się mógł spodziewać. Bo wielu szatanów pomyślało: „Szkoda, że nie jestem z nimi”. 

Od numeru 9.122 wrzesień 2012 publikujemy w odcinkach książkę ks. M. Malińskiego „O diabełku, który odważył się śmiać”

Ks. Mieczysław Maliński – ukończył studia teologiczne na Uniwersytecie Jagiellońskim, potem filozofię na KUL, obronił doktorat na Angelicum w Rzymie na temat teologii Karla Rahnera. Duszpasterz w Rabce, potem w Krakowie. Wykładowca w Instytucie Liturgicznym w Krakowie. Obecnie rektor kościoła SS. Wizytek w Krakowie. Autor wielu książek, w tym: rozważania, powieści, bajki, modlitewniki, szkice teologiczne, filozoficzne, etyczne, historyczne. www.malinski.pl

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

77


Ogłoszenia Przedszkole Muzyczne „Nutka” w Siedlcach zaprasza dzieci i nauczycieli do udziału w ogólnopolskim konkursie muzycznym

Piosenka o moim przedszkolu Prace oceniane będą w dwóch kategoriach wiekowych: 3-4-latki oraz 5-6-latki. Opiekunowie zobowiązani są do nagrania wykonywanej przez dzieci piosenki na płycie CD i wydrukowania tekstu tej piosenki w formacie A4. Termin nadsyłania prac: 25 lutego 2013 r. więcej informacji www.blizejprzedszkola.pl/konkursy

Centrum Edukacyjne BLIŻEJ PRZEDSZKOLA zaprasza nauczycieli przedszkoli z całej Polski do udziału w konkursie na scenariusz z zakresu edukacji dla bezpieczeństwa

Jestem bezpieczny, bo wiem... Bezpieczeństwo jest jednym z priorytetów Ministerstwa Edukacji Narodowej na rok szkolny 2012/2013 – udział w konkursie jest więc doskonałą okazją dla nauczycieli przedszkolnych, by podjąć się jego realizacji. Do wygrania atrakcyjne nagrody książkowe i pomoce dydaktyczne.

Zwycięskie prace zostaną opublikowane w miesięczniku BLIŻEJ PRZEDSZKOLA! Scenariusze zajęć przygotowany w edytorze tekstowym należy przesyłać drogą mailową na adres redakcja@blizejprzedszkola.pl do 20 lutego 2013. W tytule wiadomości należy napisać: KONKURS NA SCENARIUSZ. Do scenariusza należy dołączyć informację o danych autora pracy (imię i nazwisko, dokładny adres, telefon kontaktowy, adres e-mail) wraz z nazwą, telefonem i adresem e-mailowym przedszkola, w którym nauczyciel aktualnie jest zatrudniony.

więcej informacji: www.blizejprzedszkola.pl/konkursy

Ilustracja do przeczytanej bajki, wiersza dla dzieci to ogólnopolski konkurs plastyczny organizowany przez Przedszkole Miejskie nr 12 w Mielcu. Konkurs przeznaczony jest dla dzieci w wieku przedszkolnym.

Zespół „Tęczowa muzyka” & orkiestra symfoniczna „Icon” zapraszają dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym na koncert muzyczno-teatralny

Powitanie Wiosny Specjalną atrakcją koncertu będą instrumenty prosto z Irlandii!!! 22.03.2013 r. godz. 900 i 1030 Kino Kijów Centrum – Kraków al. Krasińskiego 34

Termin nadsyłania prac: 28 lutego 2013 r.

Więcej informacji i sprzedaż biletów:

więcej informacji www.blizejprzedszkola.pl/konkursy

oraz na stronie www.teczowamuzyka.pl

Tak właśnie wygląda SZCZĘŚCIE...

Przedszkole Publiczne w Krotoszynie zaprasza do udziału w ogólnopolskim konkursie plastycznym

to międzynarodowy konkurs plastyczny organizowany przez Pracownię Sztuki Dziecięcej oraz Szkołę Podstawową nr 7 w Poznaniu i Przedszkole nr 1 „Bajkowy Zamek” w Poznaniu. Konkurs przeznaczony jest dla dzieci w wieku 3-6 lat oraz uczniów klas pierwszych. Termin nadsyłania prac:

8 marca 2013 r.

więcej informacji www.blizejprzedszkola.pl/konkursy

tel. 601 485 685, 507 949 736

Z legendą po Polsce Konkurs adresowany jest do dzieci w wieku 5-6 lat. Termin nadsyłania prac:

15 marca 2013 r.

więcej informacji www.blizejprzedszkola.pl/konkursy

więcej ogłoszeń o konkursach na www.blizejprzedszkola.pl/konkursy  Publiczne Przedszkole nr 1„Jarzębinka” Nowe Skalmierzyce „Gdybym miał(a) zaczarowany ołówek, to...”  Przedszkole Publiczne im. Misia Uszatka Strzyżowice „Przyroda w czterech porach roku”  Przedszkole Publiczne Rogów „Przedszkolak wie, jak dbać o przyrodę”  Przedszkole Miejskie Łęknica „Najważniejsze jest zdrowie – każdy Ci to powie!”  Przedszkole Samorządowe nr 76 Białystok „Bezpieczne zabawy”  Przedszkole nr 10 Malbork „Zamki, zameczki nie tylko z bajeczki”  Przedszkole Samorządowe nr 4 Białystok „Przyroda w oczach dziecka”  Przedszkole Publiczne nr 8 Opole „I od święta, i na co dzień, żyjemy z przyrodą w zgodzie”  Przedszkole Niepubliczne „Miś” Szczecinek „Żyjemy zdrowo”  Przedszkole Samorządowe nr 12 Kraków „Prawa dziecka w przedszkolu”  Przedszkole Niepubliczne Nakło nad Notecią „Mali Einsteini na start, czyli eksperymenty przedszkolaków”  Przedszkole nr 12 Koszalin „Zabytki w moim mieście”  Przedszkole Publiczne nr 5 Łask „Z Tuwimem weselej”  Przedszkole Publiczne Ożarów „Wielkanocne cudeńka”  Przedszkole nr 10 im. Misia Uszatka Koszalin „Wiosenne kwiaty z origami”  Centrum Młodzieży Kraków „Sztuka ludowa Małopolski”  Przedszkole Samorządowe nr 83 Kraków „Ratujmy przyrodę”  Przedszkole„Bajkowy Świat”Jasieniec „Ziemia nasza planeta”  Samorządowe Przedszkole nr 115 Kraków „Rozśpiewany przedszkolak”  Tęczowa Kraina FILOMATY Gliwice „Dziecięce problemy. Dziecięce rozwiązania”  Miejskie Przedszkole nr 39 Katowice „Bohaterowie wierszy Juliana Tuwima”  Przedszkole nr 22 Koszalin „W moim baśniowym ogrodzie”

78

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013


Pod prąd... Bogusław Śliwerski

Dyrektorzy przedszkoli i szkół w okienku Johari

W

rzeczy samej nikt dotychczas specjalnie tym się nie interesował, bowiem w państwie o centralistycznym systemie oświaty to władza resortu edukacji określa, co powinni wiedzieć i z czego się dokształcać dyrektorzy placówek edukacyjnych. Władza zawsze lepiej wie niż oni sami, bo to przecież ona egzekwuje od swoich podwładnych znajomość takich czy innych kwestii, byle tylko nikt nie chciał z nią na ten temat dyskutować. Dyrektor ma wiedzieć i już. A jak czegoś nie wiedział i nie wie, to tak postrzegana ignorancja nie jest dla niego/niej żadnym usprawiedliwieniem, a już tym bardziej, gdy można z tym zjawiskiem powiązać powód popełnianych przez niego/nią błędów. Co zatem dyrektorzy przedszkoli i szkół wiedzieć muszą, a czego w istocie w tej sferze poznawania szeroko pojmowanego świata, życia i własnej profesji sami pragną, oczekują lub też na co są skazani w wyniku własnej niewiedzy? Jak dowiedzieć się, czego dyrektorzy nie wiedzą? Najprościej byłoby zapytać ich wprost w czasie zorganizowanego przez kuratora oświaty czy dyrektora wydziału edukacji danej gminy spotkania/narady czy konferencji, ale kto się wychyli i przyzna do niewiedzy? Hmm..., chyba że podniósłby rękę do góry, tak jak czynią to jego uczniowie czy dzieci, i zapytał. Ale po co ma pytać, skoro mogłoby to świadczyć o tym, że czegoś nie zrozumiał albo nie usłyszał? Jedno i drugie może źle o nim świadczyć, bo w naszej oświacie przyjęło się, że kto pyta, ten się kompromituje. Lepiej jest zatem nie pytać, a już najlepiej – jeśli koniecznie już ciśnie nas taka potrzebna – nie stawiać pytań z ukrytą w tle tezą, która zawsze w takiej sytuacji jest swoistego rodzaju pułapką dla adresata. Ma go bowiem zmusić albo do wykręcenia się od udzielenia dyrektorom prawdziwej odpowiedzi, albo do ujawnienia tajemnicy, albo do odsłonięcia swojej niewiedzy. Kurator czy dyrektor organu prowadzącego placówki nie może nie wiedzieć, kiedy pyta ich dyrektor placówki. Zwierzchnicy wiedzieć powinni, a nawet muszą, skoro są w tak usytuowanej prestiżowo roli społeczno-zawodowej. Cały nasz system oświatowy funkcjonuje przecież, opierając się na braku prawa jego podmiotów do niewiedzy. Wskazywał już na ten paradoks prof. Czesław Kupisiewicz, mówiąc, że w szkole pytania zadaje nie ten, który naprawdę nie wie, ale ten, który zna na nie odpowiedź. Postanowiłem zatem dociec, czego nie wiedzą dyrektorzy przedszkoli i szkół, ale ujawniają to na portalach swoich stowarzyszeń, w którym

to środowisku czują się względnie bezpiecznie. W Internecie mało kto może być zidentyfikowany na podstawie nicku (np. ibula; tere; siluk; Jarek1964; norma; Gaba, itp.), dlatego nasza, dyrektorska, odwaga stała się internetową, wirtualną. Tu możemy pytać do woli, o co chcemy i jak chcemy. Możemy dociekać dodatkowych wyjaśnień, prosić o jakieś przykłady, nowe argumenty, a nawet spierać się z nadawcami o racje. Tu możemy odsłonić swoją niewiedzę, podzielić się wątpliwościami, przyznać do ignorancji, która wcale nas nie dyskwalifikuje. Portal społecznościowy dla dyrektorów przedszkoli i szkół jest zarazem tym, co psycholodzy dawno temu określili mianem „OKNA JOHARI”. Brzmi azjatycko, a jak jeszcze napisze się po angielsku, to jesteśmy bliżej wirtualnego świata – Johari window. Nazwa tego modelu postrzegania relacji osoby z innymi ludźmi została utworzona od nazwisk autorów – Josepha Lufta i Harringtona Inghama w 1955 roku, którzy określili możliwości rozpoznawania, uświadomienia sobie i zrozumienia obszarów samowiedzy. Proszę sobie zrobić takie ćwiczenie: O czym wiem, że tego nie wiem, a czego inni/ moi przełożeni nie wiedzą? Co wiem, o czym inni/moi przełożeni wiedzą, że to wiem? Czego nie wiem, o czym inni/moi przełożeni wiedzą, że tego nie wiem? I wreszcie: Czego nie wiem, o czym inni/moi przełożeni też wiedzą, że tego nie wiem? Każda z tych relacji niesie ze sobą określone skutki społeczne i ma indywidualne konsekwencje. W następnym felietonie napiszę o tym, jak dyrektorzy przedszkoli i szkół prezentują w Internecie swoją niewiedzę innym oraz jak inni odczytują ich niewiedzę czy zapotrzebowanie na wiedzę. Tymczasem żegnam trzynastozgłoskowcem Tadeusza Kotarbińskiego: Czy wolno spytać o coś? – Pytaj! – Chciałbym wiedzieć, Co gorsze: głupstwo zrobić, czy głupstwo powiedzieć? – Złudnym przemycasz kontrast w zapytaniu gładkiem: Wszak jedno jest szczególnym pierwszego przypadkiem. („Wesołe smutki”, Warszawa 1957, s. 45) 

Prof. dr hab. Bogusław Śliwerski – profesor zwyczajny Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie i Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie; wiceprzewodniczący Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN oraz Polskiego Towarzystwa Pedagogicznego. Jego zainteresowania naukowe koncentrują się na pedagogice ogólnej, teorii wychowania, współczesnych kierunkach pedagogiki i pedagogice wczesnoszkolnej oraz problemach kształcenia pedagogów.

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

79


Z życia przedszkolaków Irena Obuchowska

Żyrafa

N

awet w najzwyklejszych sytuacjach bywają chwile zaskoczenia: oto idąc asfaltową drogą przez wieś, która zwie się Krajkowo, ujrzałam żyrafę. Nie, nie żywą, ale narysowaną kredą w poprzek drogi. Na rysunku było drzewo, fruwał ptaszek, a obok drzewa stała sobie żyrafa sięgająca szyją do gałęzi drzewa. Najwidoczniej miała ochotę na liście. Skąd pomysł narysowania żyrafy na wiejskiej drodze? I kto ją narysował? Pomyślałam o Kasi, dziewczynce mieszkającej na skraju wsi, która mimo bardzo młodego wieku, zdradza talent plastyczny.

Nieco później spotkałam Kasię i okazało się, że rzeczywiście to ona narysowała na asfalcie żyrafę. Nie umiała jednak wyjaśnić, dlaczego wybrała właśnie żyrafę. – Tak sobie pomyślałam – powiedziała. Istotnie, utalentowane w jakimś kierunku dzieci często nie potrafią uzasadnić swoich wyborów. Niczym instynkt kieruje nimi talent, który jest wrodzoną predyspozycją, ujawniającą się zazwyczaj już we wczesnym dzieciństwie. Jednakże nie zawsze talent ma możliwość ujawnienia się, bo zdarza się i tak, że dorośli nie akceptują zainteresowań i dążeń dziecka, narzucając mu własne wybory. I wówczas talent cichnie, aż zgaśnie. Oczywiście, zależy to także od temperamentu dziecka, bowiem silne psychicznie i przebojowe dziecko łatwo stłumić się nie da. Nasuwa się tu myśl o koncepcji inteligencji wielorakich, w której duży nacisk położony jest na obserwowanie, co dziecko w wieku przedszkolnym lubi robić, gdy ma swobodę wyboru. Oczywiście, powinno mieć szeroki repertuar możliwości, dlatego proponuje się, aby w przedszkolach znajdowały się kąciki z najróżnorodniejszymi przedmiotami, w tym do liczenia, do rysowania i lepienia, do budowania i konstruowania, a także z instrumentami muzycznymi, itp. Wychowawca obserwuje dziecko i podąża za nim, pomaga realizować jego zamiary, pobudza do kreatywnego myślenia. Takie wychowawcze działania pozwalają na określenie rodzaju przeważającej u konkretnego dziecka inteligencji, a wyróżniono ich aż siedem. Współczesną szkołę interesują przede wszystkim dwa rodzaje inteligencji uczniów: językowa i logiczno-matematyczna. A przecież ludzi sztuki charakteryzuje rozwinięta inteligencja przestrzenna (rzeźbiarze, malarze) lub muzyczna. Natomiast inteligencja cielesnokinestetyczna jest właściwa tancerzom i sportowcom. Twórcy koncepcji inteligencji wielorakich (Gardner i współpracownicy) wyróżnili także inteligencję personalną, która dzieli się na interpersonalną (rozumienie innych) oraz intrapersonalną (rozumienie siebie). Pierwszy rodzaj inteligencji personalnej powinien cechować przede wszystkim nauczycieli i polityków. Że w życiu występuje rozdźwięk między dominującym u danej osoby rodzajem inteligencji a realizowanym zawodem czy funkcją społeczną – to mamy to, co mamy. Daleko odbiegła moja myśl od narysowanej przez Kasię żyrafy. Interesujące jest to, że niezwykłe kształty tego zwierzęcia fascynują wiele dzieci. Jego długa szyja i bardzo wysokie nogi, niewielkie rogi na głowie okryte owłosioną skórą, jak również wyraziste przeżuwanie – wszystko razem przyczynia się do tego, że żyrafa jest „taka kosmiczna” (jak powiedział Kuba). Zresztą fascynuje nie tylko dzieci, bo chyba każdy dorosły zna płonącą żyrafę w wykonaniu Salvadora Dali. Co do dzieci, to chętnie ją obserwują i rysują, a Karusia kiedyś śniła, że żyrafa położyła swój łeb na jej poduszce. Nie było w tym nic dziwnego, bo babcia Karusi mieszka w Afryce. A ja widziałam chłopców, którzy w zabawie przebierali jednego z kolegów za żyrafę. To było trudne zadanie, przy czym podstawowym rekwizytem była opleciona szalami szczotka do zamiatania, a do konstruowania łba posłużył futrzany kołnierz babci. Zanim dzieciaki wybiegły do ogrodu (bo żyrafa chciała zjadać liście z drzew), zagrożona była zwisająca z sufitu lampa. Jednak żyrafa okazała się ruchowo zgrabna. Najwidoczniej miała wysoki poziom inteligencji cielesno-kinestetycznej. 

80

bliżej przedszkola  2.137 luty 2013

Irena Obuchowska – profesor zwyczajny psychologii związany z Uniwersytetem im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Jej zainteresowania dotyczą problemów z zakresu psychologii klinicznej dzieci oraz pedagogiki specjalnej, w tym szczególnie zaburzeń emocjonalnych oraz odmienności rozwojowych w okresie dzieciństwa i adolescencji, problematyki rodziny jako środowiska wychowawczego, problemów związanych z edukacją i integracją, zagadnień odnoszących się do autonomii i podmiotowości w wieku rozwojowym.


BLIŻEJ PRZEDSZKOLA