Issuu on Google+

01/2014

NASZE

Szkraby

DARMOWE CZASOPISMO DLA RODZICOW I DZIECI

Grejpfrut

smyk na stoku

modowe trendy 2014 skład szamponów dla dzieci


20

06 10 14 20 29 32 34 38 40

SPIS TREŚCI

Kreacja Dnia Kapcie z natury Zimowa sesja w plenerze Modowe trendy 2014 Upodobania smakowe najmłodszych. Co się dzieje wokół Ciebie Szkoła a relacje rodzinne i szkolne Grejpfrut Smyk na stoku

fot: :Pastelove Kadry Wojnicz - Pracownia Fotografii Artystycznej www.agawphotography.com

2014 01

02

www.Nasze-Szkraby.pl

14


50

48 50 52 56 56 66 78

Ubieramy szkraba by Aparatka Nowości i ciekawostki Dieta dziecka miesiąc po miesiącu Skład szamponów dla dzieci Już czas... krótka relacja z porodu Z czytajkowej półki Babcia

48 www.Nasze-Szkraby.pl

03


Zima robi nam różne psikusy w tym roku. Serwuje nam raz zimowy, raz jesienny klimat, a już za kilka chwil zaczną się ferie zimowe. Wielu z Was zapewne wyjedzie na narty, dlatego warto dowiedzieć się jak zapewnić bezpieczeństwo waszym maluchom na ośnieżonych stokach. Zimą szczególnie trzeba też zadbać o włosy zarówno swoje jak i swoich pociech, pod czapką włosy stają się matowe, często się przetłuszczają, ale czy na pewno jest to wina czapki i zimy? Zerknijcie do naszego artykułu o składzie chemicznym szamponów dla dzieci i sami zastanówcie się czy warto zawracać sobie głowę ich składem. Styczeń to też miesiąc w którym wiele firm prezentuje już swoje kolekcje na lato. Przyjrzeliśmy się co ciekawszym firmom zza granicy by zapoznać się z ich kolekcjami wiosenno-letnimi. Sprawdź co w trawie piszczy i jakie będą trendy w modzie dziecięcej w tym roku.

KONTAKT: Marta Gierszewska tel. kom.: 509 088 093 redakcja@nasze-szkraby.pl

www.nasze-szkraby.pl 04

www.Nasze-Szkraby.pl


fot.: www.sxc.hu

www.Nasze-Szkraby.pl

05


A J C A E R K NIA D

alan ubrany Bluza i spodnie MOONCAT -Kids on the moon Buty: Allsaints

06

www.Nasze-Szkraby.pl


www.Nasze-Szkraby.pl

07


Alan Ubrany Buty: Allsaints Marynarka: Zara Kaszkiet: Zara Szal: Zara

08

www.Nasze-Szkraby.pl


Dagmara Mama i autorka bloga. Jest szczęśliwą mamą trójki dzieci Julii, Oliwii i Alana. Kocha podróże po świecie, kawę o poranku, gorzką czekoladę, francuskie kino i dobrą książkę. W wolnych chwilach szyje, robi na drutach, fotografuje, tworzy ,,coś z niczego”, przerabia. Uwielbia stylizować swoje dzieci, sprawia jej to ogromną frajdę. www.dailycreation.eu www.Nasze-Szkraby.pl

09


Kapcie z natury 10

www.Nasze-Szkraby.pl


Projektanci Slippers Family czerpali inspiracje z natury, jej mocy i piękna. Tworząc kolekcję kapci dla dzieci wzorowali się na ekspresji charakterystycznej dla świata zwierząt. Dlaczego inspiracją dla projektantów stały się właśnie zwierzęta? Ponieważ są one tajemniczymi, czystymi, nieskazitelnymi stworzeniami, które nie robią niczego wbrew naturze - nie zabijają dla rozrywki, nie wywołują wojen, nie zanieczyszczają środowiska naturalnego. Podobnie jak dzieci… www.Nasze-Szkraby.pl

11


Dlaczego inspiracją dla projektantów stały się właśnie zwierzęta? Ponieważ są one tajemniczymi, czystymi, nieskazitelnymi stworzeniami, które nie robią niczego wbrew naturze - nie zabijają dla rozrywki, nie wywołują wojen, nie zanieczyszczają środowiska naturalnego. Podobnie jak dzieci… Kiedy dorastamy, oddalamy się od natury. Dorosły człowiek staje się często szkodnikiem - wycina drzewa, zabija zwierzęta, rujnuje gleby, zanieczyszcza rzeki. Jego działalność powoduje niejednokrotnie wielkie szkody. Zwierzęta dzięki swojej naturalności mogą i powinny być naszą inspiracją w codziennym życiu. Możemy podpatry12 www.Nasze-Szkraby.pl

wać ich zasady i zachowania, oraz naśladować je, świetnie się przy tym bawiąc. Bądźmy blisko natury. Nauczmy się czerpać inspiracje ze świata zwierząt już od najmłodszych lat! Naszymi bohaterami jest wybranych dziesięć zwierzątek, które nie tylko swoim wyglądem wyróżniającym się z tłumu ale także cechami staja się naturalnymi bohaterami naszych dzieci. Każdy z chłopców chce być silny jak tygrys, szybki jak gepard  i mieć władzę jak lew. Dziewczynki cenią za to elegancje zebry, zwinność pantery i niespotykaną giętkość żyrafy. Dzieciaki kochają naszych bohaterów, sprawdźcie to sami wybierając Slippersy swoim dzieciom. Ponadto, Slippersy to kapcie z najwyższej jakości naturalnych materiałów


(aksamit, bawełna, skóra), zapewniających stopie oddychanie, a każda para wykonywana jest ręcznie  posiadające  Pozytywną Opinie Instytutu Matki i Dziecka. Kapcie Slippers Family gwarantują ochronę i prawidłowy rozwój stopy  dzięki zastosowaniu sprawdzonych i polecanych przez ortopedów rozwiązań projektowych: -  suwak z tyłu,  umożliwia naturalne zakładanie kapcia poprzez wsuwanie stopy -  twardy zapiętek,  stabilizuje stopę podczas chodzenia - wyprofilowana, skórzana wkładka, zmusza podeszwę stopy do odpowiedniej pracy -  kauczukowa podeszwa,  zapewnia bezpieczeństwo i zapobiega ślizganiu się - obcas Thomasa, dzięki kształtowi klina stopa jest odciążona i nie opada do środka -  półokrągłe wycięcie,  zapewnia stopie dodatkowe, właściwe oddychanie -  zabudowany - okrągły - wysoki nosek,  gwarantuje bezpieczeństwo przed urazami delikatnych paluszków dziecka oraz zapewnia palcom dziecka wygodę,  pozwalając na ich właściwy rozstaw -  miękka guma w podbiciu,  umożliwia dopasowanie stopy do kapcia, poprzez regulację podbicia - wysokość za kostkę, chroni  przed urazami oraz zapobiega „przydeptywaniu“ kapcia. W Polsce kapcie Slippers Family produkowane są w fabryce z 50 letnim doświadczeniem w produkcji obuwia dla dzieci. www.SlippersFamily.com www.facebook.com/slippersfamily www.Nasze-Szkraby.pl

13


Zimowa sesja w plenerze Za oknami coraz mroźniej, w niektórych częściach Polski leży piękny biały puch. Część z Was pewnie najchętniej zaszyła by się pod kocem przy rozpalonym kominku. Jednak warto pomyśleć, by ubrać się ciepło i spędzić kilka godzin nieco inaczej niż zwykle. Wystarczy ciepły szalik i czapka i oko dobrego fotografa by z mroźnej zimy wyczarować ciepły klimat i gorącą atmosferę zatrzymaną w kilku klatkach zdjęciowych. Zimowa sesja w plenerze może być świetną zabawą nie tylko dla dzieci, które kochają śnieg, ale i dla całej rodziny. Dodatkowo, będzie to również świetna pamiątka na lata, którą można powtarzać co roku, by za 20 lat usiąść przed ciepłym kominkiem, z herbatą w ręku i obejrzeć jak nasze pociechy dorastały przez ostatni kilkanaście mroźnych zim.

14

www.Nasze-Szkraby.pl


www.Nasze-Szkraby.pl

15

fot: :www.agawphotography.com


18

www.Nasze-Szkraby.pl


www.Nasze-Szkraby.pl

19


om

www.lillagrey.c

om

www.ladida.c

ctory.com

20

tivefa www.littlecrea www.Nasze-Szkraby.pl

om

www.lillagrey.c

om

www.ladida.c

tivefactory.com

www.littlecrea


Modowe ana.com

www.dolcegabb

trendy ana.com

www.dolcegabb

2014 ana.com

www.dolcegabb

www.Nasze-Szkraby.pl

21


www.suoak.com

www.suoak.com

v

www.paade.l

v www.paade.l

www.annekurr

22

is.com

www.Nasze-Szkraby.pl

www.annekurr

is.com


s.com

www.marcjacob

r www.taaora.f

s.com

www.marcjacob

r

www.taaora.f

www.Nasze-Szkraby.pl

23


kiss.com

www.lipsand

s.com

kid www.quisquis

dlivia.com

www.leopoldan

24

www.Nasze-Szkraby.pl

ss.com

www.lipsandki

kids.com

www.quisquis

dlivia.com

www.leopoldan


www.dreamer

s-collection.com

www.dreamer

s-collection.com

dk

www.albababy.


www.hebe.lv

www.hebe.lv

yfactory.com

www.lenytom

n.se

26 26

www.cthericso

www.Nasze-Szkraby.pl www.Nasze-Szkraby.pl

yfactory.com

www.lenytom

n.se

www.cthericso


om

www.missoni.c

res-lunes.com

p

www.jours-a

www.aarrekid.fi

27

www.Nasze-Szkraby.pl

om

www.missoni.c

res-lunes.com

p www.jours-a

www.aarrekid.fi www.Nasze-Szkraby.pl

27


Upodobania smakowe najmłodszych

www.Nasze-Szkraby.pl

29


Dziecko poznaje pierwsze smaki już w brzuchu mamy. Jego upodobania do smaków będą się kształtowały także przez pierwsze trzy lata jego życia, a to, co maluch polubi w dzieciństwie, będzie najczęściej wybierał już jako dorosły. Od sposobu żywienia w pierwszych latach życia zależy czy maluch zasmakuje w zdrowych i  pełnowartościowych produktach. Pamiętaj, że nawyki żywieniowe ukształtowane w pierwszych miesiącach życia dziecka oraz to, jakie pokarmy dziecko je, wpływają na jego prawidłowy rozwój w  okresie dzieciństwa, a potem na jego zdrowie w życiu dorosłym. Poznawanie smaków już w brzuszku mamy Wszystkie zmysły malucha zaczynają się rozwija, gdy jest on jeszcze w brzuchu mamy. Najwcześniej, bo już około 8. tygodnia ciąży, wraz z pojawieniem się pierwszych kubków smakowych u płodu, zaczyna się kształtować zmysł smaku. Płód połyka płyn owodniowy, zawarte w nim związki chemiczne pobudzają jego receptory, dzięki czemu nienarodzone jeszcze dziecko poznaje smaki pokarmów spożywanych przez mamę. W 14. tygodniu ciąży kubki smakowe dziecka są już w pełni dojrzałe. Reaguje ono na smak płynu owodniowego, zmienia wyraz twarzy w trakcie pobudzania odmiennych receptorów smakowych. Uśmiecha się, gdy wody płodowe mają słodki smak, krzywi, gdy poczuje gorycz. Ma-

www.Nasze-Szkraby.pl

30

luch przychodząc na świat ma już specyficzne dla siebie upodobania smakowe, ale jak każdy noworodek lubi smak słodki. Upodobanie do słodyczy wyjaśnia się obecnością w słodkich posiłkach węglowodanów prostych, które pozbawione są właściwości trujących. Z tego powodu smak słodki często określa się mianem „smaku bezpieczeństwa”. Smak mleka mamy Pierwszy smak po narodzinach malucha to zazwyczaj mleko mamy, które jest naturalnie słodkie dzięki zawartości laktozy. Niemowlę chętnie pije mleko mamy – natura wyposażyła nas w naturalną preferencję do smaku słodkiego. Mleko mamy to jednak nie tylko słodycz laktozy, do mleka przenikają także smaki spożywanych przez nią posiłków. Już po godzinie, dwóch od posiłku, jego smak jest wyczuwalny w mleku. Maluch ssąc pierś poznaje więc różnorodne smaki. Im bardziej zróżnicowana jest dieta mamy (oczywiście z uwzględnieniem wykluczenia tych pokarmów, których podczas laktacji raczej powinna unikać), tym więcej smaków spróbuje jej dziecko. Ułatwi to później rozszerzanie diety malucha. Jeśli na przykład dziecko odpowiednio wcześnie przekona się, będzie je chętniej wybierało w przyszłości, jednocześnie ograniczając słodkie smaki w swojej diecie.


Nauka jedzenia a rozwój upodobań smakowych Dziecko poznaje smak słony, gorzki i kwaśny już w brzuchu mamy. Jednak to w okresie rozszerzania diety przekonuje się do warzyw czy mięsa. Dzięki coraz większemu asortymentowi spożywanych przez dziecko produktów, jego akceptacja smaku słodkiego słabnie, ustępując miejsca innym smakom. Najtrudniej jest dziecko przekonać do smaku gorzkiego i kwaśnego. Zarówno kilkumiesięczne maluszki, jak i noworodki zdecydowanie odrzucają gorzkie pokarmy. Tu znowu daje o sobie znać natura, która smak gorzki kojarzy z pożywieniem toksycznym, natomiast kwaśny z żywnością zepsutą. By przekonać malucha do nietypowych dla niego smaków, należy powoli rozszerzać jego dietę. Czasami dziecko musi spróbować jakiegoś dania nawet 12-15 razy, by ostatecznie się do niego przekonać. Nowe smaki warto proponować maluszkowi początkowo w niewielkich ilościach, po kilku próbach stopniowo je zaakceptuje. Im więcej smaków dziecko pozna w okresie rozszerzania diety, tym lepiej będzie reagować na zróżnicowaną dietę później. Poszukując dań, w których zasmakuje dziecko, warto też zapytać o zdanie innych mam. Marka BoboVita przeprowadziła wśród rodziców ankietę na temat ulubionych produktów ich dzieci, wybrane przez mamy dania można już znaleźć na sklepowych półkach, są one oznaczone logo „Ulubiony Produkt Mamy radzą”.

cie cierpliwie. Pod żadnym pozorem nie należy karmić dziecka na siłę, zmuszać do zaakceptowania smaku. Konsekwencją takich przymusowych praktyk może być awersja do jedzenia, która skutecznie wyeliminuje z diety dorastającego dziecka wartościowe produkty. Warzywa i owoce warto wprowadzać diety malucha krok po kroku. Dawaj przykład

By podkreślić jak istotne jest kształtowanie właściwych preferencji smakowych maluchów, warto wspomnieć o konsekwencjach wynikających z nieodpowiedniej i mało urozmaiconej diety. Niepodawanie dziecku warzyw, tak bogatych w wartościowe składniki odżywcze, zwiększa ryzyko zachorowania na choroby cywilizacyjne. Nadmierne spożywanie przez dziecko cukru i soli może doprowadzić do chorób serca, próchnicy czy otyłości. Z drugiej strony urozmaicona i bogata w witaminy i składniki mineralne dieta dziecka sprawia, że dziecko gdy dorośnie, chętniej będzie wybierało posiłki których smak polubiło w pierwszych latach życia. Warto zatem zadbać o prawidłowe nawyki żywieniowe swojego dziecka, pamiętać, że mamy ogromny wpływ na preferencje smakowe dziecka już Cierpliwość to podstawa w okresie ciąży i karmienia piersią. I dawać dziecku przykład, bo zdrowa dieta mamy to Urozmaiconego menu nie można na dziecku najczęściej zdrowa i urozmaicona dieta dziecwymusić. Każdy nowy produkt wprowadzaj- ka. www.Nasze-Szkraby.pl

31


fot.: Kamila Danowska-Kustusz

Co się dzieje wokół ciebie?

Co się dzieje wokół ciebie? Jak wygląda świat? Te i inne pytania zadają sobie dorośli. A jakie pytania zadają dzieci nie sobie tylko dorosłym i jak rozmawiają ze sobą podczas zabawy, to próbowałam ustalić podczas rozmów i niezauważalnej obserwacji. . Grudzień to ciekawy czas tyle się dzieje. Dzieci odwiedza Mikołaj – nie tylko raz, są prezenty i odwiedziny bliższej i dalszej rodziny. Dorośli mniej lub bardziej z tego powodu zadowoleni natomiast dzieci w euforii i szale. I tak dzięki temu dzieciom rozwiązują się języki i opowiadają lub pytają; „Dlaczego karp pływa w wannie?”, „I co to właściwie jest ten

32

www.Nasze-Szkraby.pl

kat (karp)?”. Z takimi dylematami zmagają się dzieci. Czasem w ciągu dnia pytają po kilkanaście razy jak nazywała się ta ryba, ja odpowiadam karp a oni „aha” i odchodzą. I tak się zastanawiam czy zapamiętają tą nazwę czy też nie. Trzylatki to takie malutkie jeszcze dzieci –


choć one uważają, że są już duże (oczywiście zależy od sytuacji, bo jeśli chodzi o samodzielne jedzenie ubieranie, to wtedy oczywiście są one malutkie i nie potrafią). Przez 5 dni rozmawialiśmy o tym co możemy zawiesić na choince, po pierwszym dniu 1 osoba zapamiętała jedną rzecz, na drugi dzień trzy osoby i tak dalej i tak dalej na końcu i tak było pytanie o karpia. Jaką zupę jedzą dzieci na wigilię? Na to pytanie jest banalna odpowiedź – pomidorową albo rosół inne są mało popularne i niechętnie zjadane. Nawet z podpowiedzią, że kolor zupy jest czerwony nadal utrzymują, że to pomidorowa i już. Jak się dowiedziałam w kuluarach rodzicielskich niektórzy rodzice innych zup w domu nie gotują. Najchętniej dzieci i tak słuchały opowieści o Mikołaju i roznoszeniu prezentów. Miło jest jeszcze patrzeć na to, że oni wierzą w jego istnienie (mam nadzieję, że nie burzę żadnemu dorosłemu jego przekonań i chyba wszyscy już to wiedzą) i czekają w domu na jego przybycie. Oczy wielkie buzie otwarte i słuchają. Ale gdyby zapytać moje pociechy czy widziały Mikołaja to wszyscy jak w dym, że tak. Więc może on naprawdę istnieje??? W tym czasie – oczywiście nie o grudzień tu chodzi a o wiek trzy lata, tu kształtują się już małe osobowości, które rządzą albo są rządzone. Jedni próbują drudzy wykonują. I nie ważne czy ktoś jest mniejszy czy jest dziewczynką czasami potrafi zaleźć chłopakom za skórę i ustawić ich do pionu. A oni co dziwne wcale się nie buntują tylko słuchają tych małych, ślicznych dziewczynek. Są one śliczne, różowe i takie jak z bajki księżniczki. Jak ja byłam taka mała nie było takich pięknych rzeczy. W tym czasie rodzą się również miło��ci. Dziwicie się i można by pomyśleć, że to nie miłość tylko przyjaźń, koleżeństwo albo „coś”. A nadal twierdzę, że to miłość i to taka pięk-

na, prawie jak z filmu. On uroczy chłopczyk z pięknymi, dużymi oczami imieniem Arek. Ona mała, filigranowa dziewczynka imieniem Aga. Rodzice się przyjaźnią ale dzieci nie zawsze muszą się lubić szczególnie chłopiec z dziewczynką ale w tym przypadku jest zupełnie inaczej. Dziewczynka w przedszkolu jest zawsze pierwsza. Arek zawsze przychodzi po niej. Wchodzi nieśmiało do sali i zagląda, a gdy zauważa Agę pojawia się wielki i promienny uśmiech na jego twarzy. Biegnie do niej przez salę i ściska a jeśli ona mu pozwoli nawet całuje. Chodzi i pilnuje jej cały dzień nie bawiąc się z nikim innym. Kiedy ona idzie spać na leżakowaniu on siedzie niedaleko jej leżaka. Czule ją budzi głaszcząc po głowie, kiedy należy wstać. Ostatnio nawet próbował jej włosy uczesać, żeby ładnie wyglądała. Zapomniałam tylko dodać, że ona nie zawsze jest z tego wszystkiego zadowolona ale.. kiedy on raz na jakiś czas spojrzy na inną dziewczynkę i obdarzy ją swoją uwagą widać zdecydowanie zazdrość i to bardzo silną. Wtedy ona czyli Aga interesuje się nim jeszcze bardziej i nie pozwala innym na zabawę z nim. Myślę a właściwie przyglądam się tej parze z zainteresowaniem i... od chłopca wypływa więcej ciepła niż od dziewczynki. Mimo wszystko nadal „są razem”. Chciałam napisać coś jeszcze ale chyba skończę tą miłością... bo jeśli rodzi się ona w tak młodym wieku to znaczy, że istnieje i krąży wokół nas. Niech będzie silna i pełna radości. Karolina Aptowicz

Pedagog przedszkolny i wczesnoszkolny. Prywatnie studiująca pani nauczycielka z pasją kulinarną. Zawodowo od 2009 pracuje w przedszkolu od tego czasu moja dusza i serce zostało otwarte i stało się dzieckiem.

www.Nasze-Szkraby.pl

33


Szkoła a relacje rodzinne i szkolne po przerwie mamy znów szkołę. A wraz z nią sporo zamieszania. Jak zdążyłam zauważyć, sporo problemów w komunikacji, relacji oraz organizacji domu swój udział ma życie szkolne. Każdy z kręgów zamieszanych w to życie: dzieci, rodzice i nauczyciele wyglądają często na nieszczęśliwych. Nie widać końca tej całej gmatwaninie, a nawet wygląda na to, że sie pogłębia.

Rodzice czują się bezradni i nie wiedzą jak pomóc swojemu dziecko. Często, ponieważ są oceniani przez pryzmat szkoły, to naciskają na swoje pociechy, aby dobrze się uczyły. Bo przecież jak nie skończą szkoły z dobrymi oceniani, to nie znajdą dobrze płatnej pracy. Na wywiadówkach słyszą, jakie to ich dzieci są niegrzeczne i nie chcą się uczyć. Z drugiej strony mamy nauczycieli, którzy w szkole mają tyle obowiązków biurokracyjnych, że jedynej rzeczy, której robią najmniej to na-

34

www.Nasze-Szkraby.pl

uczanie. Niestety często nie starcza im już czasu na tę najważniejszą rzecz. Stawia się przed nimi wymagania na miarę menadżera ogromnej korporacji. Ma się wrażenie, że bardziej cenne są papierki aniżeli żywe istoty. Na samym końcu są dzieci, chyba najbardziej zdezorientowane w całej tej sytuacji. Słyszą coś o jakieś pracy, która jak dla nich będzie za sto lat. A poza tym część z nich jeszcze dobrze nie posmakowała beztroskiej zabawy bo po lekcjach maja tyle zadane.


fot.: www.sxc.hu

www.Nasze-Szkraby.pl

35


Później uczą się obowiązkowości w swoich domowych obowiązkach. Pamiętaj tylko dorosły czytelniku, ze jeśli brakuje im bycia dzieckiem tera, kiedy mają na to czas. Będą nimi, kiedy dorosną. I będziemy mieli społeczeństwo pełne radosnej, beztroskiej dorosłości. A teraz jeszcze nastolatkowie, całkiem zdziwieni obietnicami dobrego życia, jeśli będą się uczyć. Ale cóż to, myślą sobie. Czy wzrok nas myli? Skąd tyle stresu, strachu o jutro i braku pieniędzy u dorosłych. Przecież większość z nich zawsze mówiła, że oni w naszym wieku się uczyli. To dlaczego brak im pieniędzy i czasu. Czyżby kłamali i powtarzali Ci nasi rodzicie i nauczyciele, dawno przestarzała slogany. Czy sami jeszcze w nie wierzę, czy tylko nie wiedzą co w zamian mogli by obiecać młodzieży i dzieciom. Pomyślisz sobie pewnie: gadasz mądralo sobie coś. To powiedz co w zamian, jak już się tak wymądrzasz? Nie znam recepty i sama szukam rozwiązania. jednak mam oczy i intuicję i mam do nich zaufanie większe niż do niespełnionych obietnic. Wiem, ze czasem warto odpuścić szkolenie i domowe obowiązki. Nie ignorować, tylko podejść zdroworozsądkowo i postawić na miłą, beztroska pogadankę, aniżeli każdego dnia zaciskać zęby i sztywno

podchodzić do życia. Bo może nam go zabraknąć na osiąganiu nie realnego celu. posłuchać, kiedy dziecko lub nastolatek mówi, że nie widzi związku pomiędzy tym, czego wymaga od nich szkoła a wymaganiami w realnym świecie. Może warto zapytać, co go tak naprawdę interesuje i jak chciałaby, aby wyglądała jego przyszłość. Kiedy zada się takie pytanie 10 - latkowi może się zdawać, że nie wiele wie i skąd ma niby wiedzieć, czego w życiu chce. Jednak jesteś Ty dorosły - czy znasz odpowiedź na to pytanie? czego ty właściwie chcesz osiągnąć w swoim życiu. Czy kiedy twierdzisz, że dziecko czy nastolatek tego nie wiedzą, to tak naprawdę masz na myśli siebie. A może oni, ci młodzi ludzie są właśnie szansą dla nas dorosłych, aby wreszcie zawalczyć o zmiany. Aby zacząć zadawać sobie pytania. Przenieśliśmy dzieci do edukacji domowej i jesteśmy szczęśliwi. Nie obawiajcie się, to nie jest konkurencja dla tradycyjnej szkoły. Moim zdaniem jest wręcz szansą na uratowanie jej, i wszystkich z nią związanych. Zastanów się, czy obecnie wymogi szkolne nie psuja relacji: rodzic dziecko, dziecko - nauczyciel, rodzic nauczyciel i jeszcze paru innych:) Monika Prętka Socjolog, socjoterapeutka, trener ds. komunikacji międzyludzkiej. www.mojarownowaga.pl mojarownowaga@gmail.com

36

www.Nasze-Szkraby.pl


www.Nasze-Szkraby.pl

37


Czy

Grejpfrut

wiesz, że?

Połączenie grejpfruta z wieloma lekami stanowi poważne zagrożenie. Szklanka zwykłego soku grejpfrutowego może dwudziestokrotnie nasilić działania niepożądane tych leków, wywołując nawet skutek śmiertelny. Niestety, lista leków metabolizowanych przez enzym CYP3A4, a więc wchodzących w interakcję z grejpfrutem, jest coraz dłuższa. W 2008 roku obejmowała zaledwie 17 leków, a w 2012 już 43! Nigdy nie popijaj lekarstw sokiem grejpfrutowym, a najlepiej w takiej sytuacji zrezygnuj także z innych cytrusów: pomarańczy, limonek czy pomelo. KONFITURA GREJPFRUTOWA Składniki: •1 kg czerwonych grejpfrutów •1 kg cukru •500 ml wody •łyżeczka cynamonu •szczypta gałki muszkatołowej •2 goździki •sok z 1 cytryny Grejpfruty dobrze umyć i obrać pomarańczową skórką obieraczką (jak jabłko). Następnie podzielić go na cząstki i pozbawić białych błonek. Skórkę pokroić w cienkie paseczki. W międzyczasie w garnku doprowadzić do wrzenia cząstki i skórki grejpfrutów z wodą. Gotować 20 min. Zdjąć z ognia, wsypać cukier i przyprawy. Wymieszać, ostudzić. Ponownie całość doprowadzić do wrzenia i gotować 15 min. po czym odstawić i dodać sok z cytryny. Następnie zblendować do uzyskania pożądanej konsystencji. Gorącą konfiturę przelać do wyparzonych słoików i zamknąć.

38

www.Nasze-Szkraby.pl

Witaminy: • • • •

kwasy organiczne flawonoidy pektyny i błonnik wapń

• • • • •

potas żelazo magnez fosfor cynk


Pogromca tłuszczu i zabójca bakterii, witaminowa bomba, która doskonale poprawia urodę, obniża poziom złego cholesterolu, a nawet chroni przed rakiem. grejpfruta ma charakterystyczny słodko-kwaśny smak z odrobiną goryczy. Wywodzący się z karaibskiej wyspy Barbados owoc, jest dostępny w naszych sklepach praktycznie przez cały rok. W rzeczywistości , ten owoc jest hybrydą pomelo i pomarańczy. Możemy wybrać gorzkawe czerwone, bardziej kwaśne żółte lub najsłodsze, ale najmniej soczyste zielone owoce. Najkorzystniejszy wpływ na nasze zdrowie mają te pierwsze – czerwone. Grejpfrut posiada mnóstwo związków chemicznych, które działają przeciwgrzybicznie i przeciwbakteryjnie, mają właściwości antyoksydacyjne, chronią przed infekcjami i oczyszczają organizm. Jak

jeść grejpfruty?

Owoc umyć zimną wodą przed jedzeniem , aby usunąć resztki kurzu i ewentualne pestycydy . Mimo, że nie je się skóry, podczas krojenia niemytych owoców, miąższ owoca może zostać zainfekowany przez nóż. Najprościej jest przekroić grejpfruta na pół, by następnie wybierać miąższ łyżeczką. Można też obrać owoc tak jak pomarańczę i dzielić na cząstki. Pamiętaj jednak, że błonki grejpfruta są dość gorzkie, więc dla walorów smakowych warto je zdjąć.

Grejpfruty

stanowi nawet

52%

zalecanego

dziennego spożycia witaminy

• • • • •

C.

fluor mangan witaminy z grupy B witamina C, E i PP kwas foliowy www.Nasze-Szkraby.pl

39


fot.: www.sxc.hu

Smyk na

dobry poczÄ…tek


a stoku

Wielu z nas dorosłych ma już wyznaczone w życiu cele oraz rozbudowane pasje, które pielęgnujemy i chcemy przekazać naszym dzieciom. Robimy to dla ich dobra, zdrowia oraz po to, aby jak będą dorosłe mogły z dumą powiedzieć, że miały najwspanialsze dzieciństwo. Jedną z pasji, które warto przekazać naszym dzieciom jest jazda na nartach. Z naszego poradnika dowiesz się kiedy i jak rozpocząć naukę jazdy oraz jakie formy aktywności mogą być w tym pomocne.

szansą na sukces


Jazda na nartach to doskonały sposób na aktywne spędzenie wolnego czasu w gronie najbliższych, rodziny i przyjaciół. To również szansa, aby wykreować w dziecku niezależność i odpowiedzialność. Często jednak rodzice boją się, że ich pociechy są za małe, zbyt bojaźliwe lub niewystarczająco sprawne fizycznie, aby rozpocząć swoją przygodę z narciarstwem. Czy słusznie ? Sprawdźmy. Kiedy zacząć z dzieckiem naukę jazdy na nartach ? Nie powstały jak dotąd fundamentalne zasady mówiące o tym, że dziecko musi rozpocząć naukę jazdy na nartach koniecznie ię w określonym wieku. Wszystko zależy bowiem od

42

www.Nasze-Szkraby.pl

indywidualnych predyspozycji malucha oraz od jego chęci. Każde dziecko inaczej się rozwija i posiada inne zdolności i umiejętności fizyczne oraz inne predyspozycje społeczne. Zdania ekspertów na temat odpowiedniego wieku do rozpoczęcia nauki są podzielone. Według instruktorów, u większości dzieci wiekiem odpowiednim do rozpoczęcia nauki jazdy to skończony czwarty rok życia malucha. Nie oznacza to jednak, że dzieci trzyletnie nie mogą zacząć oswajać się stopniowo ze sprzętem. To właśnie dla nich ośrodki narciarskie udostępniają wyciągi typu babylift i wyciągi taśmowe. Również z myślą o nich powstają profesjonalne, bezpieczne żłobki i przedszkola narciarskie, gdzie pod okiem wykwalifikowanej kadry instruktorskiej dzie-


ci wprowadzane są do świata białego szaleństwa poprzez zabawę. Jakie umiejętności powinno posiadać dziecko przed rozpoczęciem nauki na stoku? Rozpoczynając naukę z dzieckiem, nie należy spodziewać się, że od razu prześcignie rówieśników. Dziecko rozpoczynające przygodę z nartami powinno posiadać pewne umiejętności fizyczne i społeczne. Mówiąc o umiejętnościach fizycznych, mamy na myśli głównie, aby dziecko lubiło ruch, zabawę i trochę rywalizacji. Jeżeli chodzi o rozwój społeczny ważne jest, aby maluch czerpał przyjemność z kontaktu z innymi dziećmi i nie bał się przesadnie kontaktu z obcą osobą oraz był skłonny wykonywać polecenia. Instruktorzy starają się, aby dzieci czuły się przy nich bezpieczne, jednak niektóre maluchy przy rozłące z rodzicami wyrażają swoje niezadowolenie płaczem. Wyjaśnijmy więc dziecku, że nic mu nie grozi, a pan lub ani instruktor będą się z nimi bawić, podczas gdy my będziemy obok. Czy warto uczyć dziecko samemu, czy skorzystać ze szkółki narciarskiej? Często wydaje nam się, że nasze umiejętności narciarskie w połączeniu z faktem, że dziecko ma do nas stuprocentowe zaufanie sprawiają, że będziemy dla nich najlepszymi nauczycielami. Niestety w większości przypadków, pomimo całego serca, które w to włożymy, trening nie przełoży się na wzrost umiejętności jazdy dziecka. Spora liczba rodziców stara się podczas nauki przekazać dziecku jak najwięcej – ich zdaniem – przydatnych informacji. Jednak ile z nich tak naprawdę jest w stanie zapamiętać nasze dziecko? Rodzic kupując dziecku karnet na stok i zabierając na „oślą łączkę”, musi liczyć się z faktem, że może ono po kilkunastu minutach znudzić się ciągłymi zjazdami i podjazdami. Dlatego właśnie tak duże znaczenie ma nauka przez

www.Nasze-Szkraby.pl

43


zabawę, którą oferują szkółki narciarskie. Ponadto niebagatelne znaczenie ma uczenie dzieci już od pierwszych godzin spędzonych na stoku, prawidłowych nawyków narciarskich – dobrze jeżdżący rodzic to nie znaczy dobrze uczący rodzic! Ośrodki narciarskie oferują zabawne i przyjazne dzieciom miejsca do nauki. Szkoleniu towarzyszy muzyka, instruktorzy bawią się z dziećmi, ćwiczą z nimi, na trasie znajdują się kolorowe chorągiewki, domki, a czas dodatkowo umilają przebrani za maskotki pracownicy stoku. Instruktorzy zapewniają dzieciom stopniową, lecz systematyczną naukę, opartą na latach doświadczeń oraz prawidłowej technice. Przedszkola narciarskie dla najmłodszych prowadzą lekcję nauki jazdy najczęściej w grupach. Wiele dzieci chętniej wykonuje daną czynność i czerpie z niej większą satysfakcję, gdy jest wykonywana równolegle z rówieśnikami. Wybór instruktora i pierwsze zajęcia Wybór instruktora jest niezwykle istotny. Przed rozpoczęciem pierwszych lekcji warto zwrócić uwagę, czy instruktor lub szkoła narciarska, w ręce której oddajemy nasze dziecko mają odpowiednie uprawnienia instruktorskie. Instruktor rozpoczyna pracę z dzieckiem poprzez zdobycie jego zaufania, rozmowę, zabawę oraz dając mu czas do oswojenia się ze sprzętem. Nie zmusza dziecka do jazdy i wykonywania ćwiczeń wbrew jego woli, ponieważ dzieci odbierają to jako atak w ich stronę i rezygnują z nauki. Coraz częściej instruktorzy pierwszy dzień malucha na stoku rozpoczynają od wspólnego lepienia bałwana, budowy igloo lub innej zabawy. Ćwiczenia te wykonywane są jednak w butach narciarskich, aby dziecko mogło się do nich przyzwyczaić. Doświadczony instruktor podczas ćwiczeń wydaje polecenia, maskując je zabawnym

44

www.Nasze-Szkraby.pl

tekstem i używając języka zrozumiałego dla dzieci. Nie bójmy się i oddajmy dziecko w ręce profesjonalistów, a mamy wówczas gwarancję, że szybciej pojmie technikę jazdy. Pamiętajmy również, aby nie zostawiać malucha samego zbyt długo. Staraj się być w pobliżu i obserwować poczynania i zmagania dziecka na śniegu. Zarówno Ty jako rodzic, jak i dziecko poczujecie się bezpieczniej. Ćwiczenia całoroczne, czyli przygotuj dziecko na stok Myśląc o rozpoczęciu nauki jazdy na nartach naszego dziecka, warto wiedzieć, które umiejętności ułatwią mu wykonywanie ćwiczeń na stoku. Przede wszystkim – równowaga. Aktywności, które wpływają na jej wzrost u dziecka to: jazda na rolkach, wrotkach lub łyżwach. Najprostsze ćwiczenia z równowagi to chodzenie po krawężnikach, kostce brukowej – a może spróbujecie ćwiczeń na slackline? Ćwiczcie także skoki obunóż, na jednej nodze i bieganie slalomem między drzewami lub krzesłami. Każda inna forma ruchu, taka jak zabawa w łapanego, gra w piłkę, jazda na rowerze znacznie poprawiają formę dziecka oraz wpływają na jego rozwój fizyczny. Bawmy się z dzieckiem, dopingujmy je, nie krzyczmy – ten czas ma być dla Was przyjemną formą aktywnego wypoczynku. W przypadku najmłodszych dzieci – w wieku przedszkolnym – warto poćwiczyć z nimi znajomość różnych części własnego ciała takich jak: biodra, łydki, uda, ramiona, kręgosłup oraz orientację przestrzenną czyli kierunki góra-dół, tył-przód, w bok, prawo-lewo i wykonywanie poleceń typu „skocz dwa razy do przodu”, „lewa noga w bok”. Na stoku większość ćwiczeń dzieci wykonują, naśladując instruktora, ale im wcześniej będą potrafiły określać własne ciało, tym lepiej.


Malec powinien także znać swoje pełne imię (nie zdrobniałe!) oraz nazwisko, a także pokazać, w której kieszeni znajduje się karteczka z telefonem i danymi rodzica. Jeżeli mieszkamy na terenie lub w pobliżu Warszawy lub Poznania warto skorzystać z oferty stoków całorocznych, na których nawet podczas lata trwają zajęcia z nauki jazdy na nartach, na specjalnie przygotowanej na stoku nawierzchni. Pamiętajmy jednak, że nawierzchnia ta jest twardsza niż tradycyjny śnieg, dlatego upadki mogą być bardziej bolesne. Ta forma nauki zalecana jest więc starszym dzieciom lub tym, które posiadają już umiejętność jazdy, a chcą poprawić technikę.

W poprzednim poradniku pisaliśmy o ćwiczeniach, które wykonywać możemy na świeżym powietrzu oraz w domu wraz z naszym dzieckiem. Warto wiedzieć co może nam pomóc w rozpoczęciu nauki – zapraszamy do lektury i życzymy udanych szusów ! A może nauka na obozie narciarskim? Jeśli nasze dziecko wykazuje chęć spróbowania nauki jazdy na nartach oraz ma skończone co najmniej 7 lat, wysłanie go na obóz narciarski dla początkujących to dobry pomysł. Oczywiście polecamy wyjazdy na zimowiska, na których obowiązuje podział na grupy wiekowe i stopnie zaawansowania, bo początkuwww.Nasze-Szkraby.pl

45


jący 7-latek nie będzie dobrze uczył się z początkującym 14-latkiem. Zorganizowane wyjazdy sportowe na zimowe ferie szkolne mają dużo zalet. Przede wszystkim nie musisz się martwić o kupowanie i przewóz sprzętu – za wyjątkiem kasku, który należy mieć własny, pozostały sprzęt zorganizuje na miejscu kadra instruktorska. Na początku turnusu każde dziecko indywidualnie będzie miało dobrane narty w wypożyczalni. Zajęcia na stokach odbywają się codziennie, mniej więcej po 3-4 godziny. Są przeplatane zabawą, odpoczynkiem i zawsze dostosowane do umiejętności grupy i indywidualnych uczestników. Instruktor na bieżąco koryguje błędy, na wielu obozach odbywa się codzienne nagrywanie postępów kamerą i oglądanie wieczorem w ośrodku, aby omówić najistotniejsze błędy i docenić postępy uczestników. Ponadto dziecko nie będzie narzekało na nudę – program zimowiska sportowego to nie tylko zajęcia na stoku, ale dodatkowe atrakcje: wycieczki, kuligi, konkursy, gry terenowe, programy artystyczne i wieczory zajęte zabawą. Zimowisko narciarskie to doskonały sposób na rozpoczęcie przygody z nartami oraz radosny wypoczynek w gronie rówieśników. Autorem artykułu – portal narciarzy oraz KOGIS Portal cej www.kogis.pl – wisk sportowych dla

jest www.skigo.pl i snowboardzistów Turystyki Dziecięorganizator zimodzieci i młodzieży.


fot.: www.sxc.hu


Ubieramy Szkraba by Aparatka Komin z uszami od Mabibi oraz pasujÄ…ce ocieplacze od Tosinkowe Twory

cieplutka czapka od ANT oraz cudowny płaszczyk od Dress you up

48

www.Nasze-Szkraby.pl


francuski szyk z pazurem. Koszula i spodnie GRAIN DE CHIC

fot.: Viola Chmiel www.aparatmojedziecko.blogspot.com

Józio jako młody gniewny

www.Nasze-Szkraby.pl

49


Saddle Baby Miły rodzinny spacer, albo szybkie zakupy na mieście, aż tu nagle nasza pociecha chce na ręce lub na „barana”. Kochamy uszczęśliwiać nasze dzieci, zwłaszcza gdy robią słodkie minki i pięknie proszą. Ale ile można,? Czy nasz obolały kark i zmęczone ramiona na pewno są warte tych kilka uśmiechów? W tym momencie na ratunek przy-

chodzi SaddbleBaby. Specjalna uprząż wraz z piankowym siedzeniem, która zapewnia bezpieczeństwo dziecka na Twoich barkach, wygodę malucha i twoje wolne ręce, w których śmiało możesz nieść zakupy.

Corvette Stingray Któż chociaż raz nie zamarzył o posiadaniu pięknej czerwonej „bryki”. Panowie pewnie westchną rozmarzeni na widok Corvette Stingray, która osiąga prędkość

50

300 km w niecałe 4 sekundy. A co z małymi Panami? Fisher-Price Power Wheels pomyślało o maluchach i zaprojektowało auto na bazie modelu 2014 Corvet-

te Stingray. Czerwone cacko rozwija prędkość około 10 km/h) podczas jazdy do przodu oraz blisko 5 km/h) podczas cofania, pozostawiając tym samym w tyle różowego Mini Mercedesa oraz Porsche 365. Mini Corvette Stingray posiada pojedynczy fotel, chromowane obręcze kół, hamulce Power Lock i jest zasilana baterią o mocy 12 V. www.Nasze-Szkraby.pl


Buzzy Mini Mało kto lubi zastrzyki, a dzieci w szczególności. Niektóre maluchy panicznie boją się ukłucia i bólu jaki może towarzyszyć niektórym zastrzykom czy szczepionkom. Dlatego warto zaopatrzyć się w to małe i poręczne urządzenie którym jest Buzzy Mini. Okład z lodu oraz delikatne wibracje uśmierzą każdy ból. Od teraz zastrzyki nie będą już tak straszne. Wystarczy na 30 sekund przyłożyć Buzzy Mini nad miejscem w którym będzie robiony zastrzyk, lub w miejscu już ukłutym, by nie czuć bólu. Buzzy Mini to wibracje i okład z lodu w jednym.

Tamagotchi 2014 Kultowa zabawka z lat dziewięćdziesiątych powróci jesienią 2014 Po sukcesie aplikacji na smartfona producenci zdecydowali się na wskrzeszenie wirtualnych zwierzątek, mieszkających w plastikowych jajkach. Czego nowego możemy się spodziewać po elektronicznym jajku ze zwierzątkiem? Nie będą to już bezkształtne zwierzątka, teraz gracz będzie miał do wyboru kilku małych przyjaciół. Każdy będzie wyglądał inaczej i wyróżniał się innym charakterem. Zwierzątka między poszczególnymi jajkami będą mogły się zaprzyjaźniać. Wystarczy, że gracze przybliżą do siebie swoje tamagotchi. Mało tego, nowi przyjaciele będą mogli mieć tchama dzieci :) Zatem nowe tamagotchi to 6 nowych postaci i 5 nowych gier.

www.Nasze-Szkraby.pl

51


52

www.Nasze-Szkraby.pl


fot.: www.sxc.hu

DIETA DZIECKA MIESIĄC PO MIESIĄCU

www.Nasze-Szkraby.pl

53


W Polsce dzieci w wieku od 1-3 lat jedzą zbyt mało warzyw, dlatego to właśnie od warzyw warto rozpocząć rozszerzanie diety dziecka. Kiedy rozpocząć rozszerzanie diety? Jeśli karmisz piersią, rozszerzanie diety zaczniecie dopiero w 6. miesiącu życia dziecka. jeśli natomiast karmisz malca mlekiem modyfikowanym, już w 5. miesiącu zacznij rozszerzać dierę malucha o pierwszy przecier jarzynowy. Na początku należy podawać jednoskładnikowe przeciery, np. przecier z marchwi lub dyni, później przyjdzie czas na więcej składników. Jak wprowadzać nowe produkty do diety dziecka? Pierwsze dania powinny mieć kremową konsystencję, zatem gotuj warzywa (najlepiej na

6 MIESIĄC ŻYCIA DZIECKA

parze) a później przetrzyj je przez sitko, lub zblenduj . Posiłek najlepiej podawać po karmieniu dziecka mlekiem. Jeśli jednak dziecko nie wykaże zainteresowania nowym smakiem, można odwrócić tę kolejność. Posiłki inne niż mleko mamy należy podawać po zakończonym karmieniu piersią.

54

www.Nasze-Szkraby.pl


6 MIESIĄC ŻYCIA DZIECKA WARZYWA

OWOCE

ZBOŻA

dynia

jabłko

ryż biały i brązowy

mięso jagnięce

marchew

czarne jagody

kasza kukurydziana

mięso z indyka

ziemniaki

dzika róża

Kasza ryżowa

mięso z królika

słodkie ziemniaki

mąka ryżowa

mięso ryb

brokuł

mąka kukurydziana

nabiał: Masło

brukselka

PRZYPRAWY

POZOSTAŁE

oliwa z oliwek

cukinia fasolka szparagowa groszek zielony kapusta biała i czerwona kukurydza pietruszka seler soczewica czerwona

Pamiętaj by nowe smaki wprowadzać pojedynczo. Można przyjąć zasadę, że kolejne warzywo/owoc wprowadzamy po 2-3 dniach obserwacji dziecka. W tym czasie obserwujemy jak dziecko zareaguje na nowy posiłek (mogą wystąpić reakcje skórne, wzdęcia, kłopoty ze snem i rozdrażnienie). Dlatego też rozszerzanie diety zaczynamy od kilku łyżeczke (stopniowo od 1 do 4 łyżeczek papki warzywnej). Wybieraj produkty wysokiej jakości o znanym pochodzeniu Wybieraj zawsze sprawdzone warzywa i owoce, najlepiej te z upraw ekologicznych, lub te które mają certyfikat (np. marchewka bez azotanów, które są rakotwrócze). Jeśli nie masz dostępu do sprawdzonych warzyw, pamiętaj, że obróka termiczna zmniejsza ilość występujących w warzywach azotanów. Podczas gotowania jedna część azotanów z warzyw ulega rozkładowi, a druga przechodzi do wywaru. Warto to uwzględnić gotując zupy dla dzieci. www.Nasze-Szkraby.pl

55


Skład Szamponów dla dzieci

56

www.Nasze-Szkraby.pl


SKŁAD SZAMPONÓW POD MIKROSKOPEM Nazwa

Działanie

Sodium Lauryl Sulfate

SLS jest detergentem używanym w większości środków myjących, od jakiegoś czasu zastępuje go jego łagodniejszego wersja SLES (Sodium Laureth Sulfate). Wysuszają włosy i skórę głowy. Podczas mycia przenikają do krwiobiegu i odkładają się w wątrobie. Składnik ten uszkadza układ nerwowy. Obniżają poziom estrogenów w organizmie.

Cocamidopropyl Betaine

Kolejny detergent myjący. Mimo, iż jest dość delikatny nadal jest w stanie rozpuścić silikony. Nadal może powodować podrażnienia skóry - jest dozwolony w kosmetykach EKO i dla dzieci. W połączeniu z sodium lauryl sulfate (itp.) powoduje przesuszenie skóry, łupież, wypryski na skórze owłosionej i alergiczne zapalenie skóry.

Sól Chlorek sodu

Tani zagęstnik do kosmetyków. Działa wysuszająco i drażniąco. Powoduje pieczenie.

Olej mineralny

Produkt uboczny destylacji ropy naftowej. Bezwonnym, lepkim i tani. Organizm nie umie go rozłożyć ani wydalić. Jeśli połkniesz np. szminkę z parafiną, pozostanie ona w twoim organizmie już na zawsze. Olej mineralny sprzyja powstawaniu zaskórników, zapaleniu meszków włosowych uniemożliwia usuwanie toksyn z organizmu. Oleje te nie pozwalają na wchłanianie się składników odżywczych, minerałów i witaminy zawartych w kosmetyku. Doprowadzają do wysuszenia skóry.

Parabeny

Konserwanty, które przedłużają życie kosmetyków. Niestety są to estrogenne konserwanty, które wpływają szczególnie na rozwój chłopców, a także zaburzają spermatogenezę u mężczyzn. W Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych przeprowadzono badania, w których odkryto, że guzy nowotworów zlokalizowane w klatce piersiowej u wielu pacjentek zawierały parabeny

Emulgatory PEG

Do produkcji PEG-ów i PPG-ów używany jest bardzo trujący gaz - etylenoksyd. Te związki chemiczne są uznane jako substancje rakotwórcze, uszkadzają również strukturę genetyczną komórek. PEG/ PPG-i wnikają wgłąb skory i czynią ją bardziej "przepuszczalną" dla innych substancji czyli również wrażliwszą na zanieczyszczenia w powietrzu i drażniące substancje w kosmetykach.

Barwniki

Mogą działać niekorzystnie na skórę i organizm. Barwniki ukrywają się pod numerami CI. Farby i barwniki naturalne można znaleźć pod numerami CI 75100 - CI 77947

Alkohol

Ma właściwości wysuszające i drażniące. Unikać należy alkoholi pod nazwą: ethanol, denatured alcohol, ethyl alcohol, methanol, benzyl alcohol, isopropyl alcohol, oraz SD alcohol. Alkohol może stymulować zakończenia nerwowe w skórze, powodując stan zapalny. www.Nasze-Szkraby.pl

57


Czy szampon do włosów może być niebezpieczny dla Twojego dziecka?

Czy wiesz, jaki skład ma szampon Twojego dziecka i który składnik za co jest odpowiedzialny?

Czy większą uwagę poświęcasz szamponom w okresie niemowlęctwa swojego dziecka, czy równie ważne jest dla Ciebie czym myje głowę twoja latorośl mająca już kilka, czy nawet kilkanaście lat?

58

www.Nasze-Szkraby.pl


Czym kierujesz się wybierając szampon dla swojej pociechy? Na co zwrócić uwagę przy wyborze szamponu dla dziecka?

fot.: Agnieszka Majewska

Szampon przeznaczony dla dzieci powinien być łagodny, zawierać tylko delikatne substancje myjące, tak by nie podrażniać delikatnej skóry głowy i nie powodować przesuszania skóry, a co za tym idzie, zaburzenia gospodarki lipidowej i nadmiernego przetłuszczania włosów. W trakcie mycia dobrze by było gdyby łatwo się rozprowadzał i łatwo spłukiwał, ale pod żadnym pozorem nie szczypał dziecka w oczy, gdy przypadkiem się do nich dostanie. A jaki efekt powinien dać szampon po skończonym myciu wło-

sów? Włosy powinny być puszyste i lekkie, błyszczące i łatwe do rozczesania. Jednak podstawą powinna być ocena składu. Zacznijmy od tego czego powinniśmy unikać w szamponach: substancji wysuszających typu SLS, parabenów, olei mineralnych, PEG, alkoholi czy silikonów. Skład szamponu, podobnie jak skład produktów żywieniowych, powinien być jak najkrótszy i jak najprostszy. Niekoniecznie w pełni Bio czy Eco, jednak dobrze gdy zawiera jak najwięcej olei typu migdałowy, canola itd. Jeśli dziecko ma skłonności do problemów skórnych, suchości, czy uczulenia postawmy na emolienty.

www.Nasze-Szkraby.pl

59


Według lekarzy i badaczy medycznych w Stanach Zjednoczonych, Japonii, Szwajcarii i Niemczech, dwa składniki znajdujące się w szamponach i produktach do pielęgnacji skóry mogą być powiązane z występowaniem zaćmy, nowotworów, uszkodzeń wzroku, a nawet ślepoty u małych dzieci.

Największym problemem według wielu naukowców jest SLS, detergent znajdujący się w około 90% szamponów. Badania przeprowadzone na zwierzętach pokazują, że SLS uszkadza białka w oczach młodych zwierząt. Niektórzy lekarze uważają, że substancje te mogą powodować uszkodzenia oczu i prowadzić do ślepoty u małych dzieci . Według badań klinicznych SLS przechodzi przez skórę i gromadzi się w oczach młodych zwierząt, a także w mózgu, sercu i wątrobie. Jedna kropla SLS pozostaje w ciele ludzkim przez pięć dni . Oznacza to, że jeśli myjesz włosy dziecka więcej niż raz w tygodniu szamponem zawierającym SLS , Twoje dziecko ma non stop tę substancję chemiczną w organizmie. 1

na podstawie: JOURNAL OF THE AMERICAN COLLEGE OF TOXICOLOGY Tom2. Numer 7, 1983 2 http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/589998 1

60

www.Nasze-Szkraby.pl

fot.: www.sxc.hu

Według niepodważonych badań, SLS podrażnia skórę. Naukowcy zastosowali kompresy z roztworem SLS na ramionach i plecach kobiet ze zdrową skórą. Po kilku godzinach na skórze kobiet zaczęły występować objawy zapalenia i podrażnienia, wywołanego przez SLS, zaś skóra, w miejscach kontaktu z SLS, stała się sucha.2


To może bezpiecznie będzie z Eko kosmetykami? Sprawdźmy czego zgodnie z prawem nie mogą zawierać EKO kosmetyki:

- surowce modyfikowane genetycznie - surowce naświetlane promieniami gamma - surowce pochodzenia zwierzęcego - pochodne ropy naftowej: olej parafinowy, wyłącznie dopuszczany jest miód, lanolina, wazelinowy, parafina, wazelina, cerezyna i wosk pszczeli, mleko i jego pochodne oraz ich pochodne propolis (z farm ekologicznych) - silikony, czyli związki krzemu organicznego - karbomery - emulgatory polioksyetylenowane PEG - czwartorzędowe zasady amoniowe - glikol - pochodne syntetycznych kwasów lub alko- syntetyczne kompozycje zapachowe holi tłuszczowych - syntetyczne barwniki - konserwanty nie identyczne z naturalnymi

Skoro wokół nas tyle chemii oszczędźmy jej dzieciom jak najdłużej.

Artykuł powstał dzięki Małgorzacie z bloga www.dezemka.blogspot.com www.Nasze-Szkraby.pl

61


Nazwa

Oilan szampon nawilżający

Babylove, Mildes Shampoo

Opis

Szampon o wyjątkowo delikatnej niskopieniącej formule (nie zawiera SLES/SLS) łagodnie myje i pielęgnuje włosy oraz wrażliwą skórę głowy. Starannie dobrane składniki pielęgnacyjne, w tym naturalna betaina i gliceryna, intensywnie nawilżają oraz chronią skórę i włosy, przeciwdziałając przesuszeniu. Bisabolol i ekstrakt z pestek dyni niwelują stany zapalne oraz zapobiegają podrażnieniom, łagodząc objawy łojotokowego zapalenia skóry (ciemieniuchy). Preparat nie powoduje łzawienia ani podrażnienia spojówek.

Babylove szampon dla dzieci i niemowląt, z wyciągiem rumianku, który łagodzi i koi główkę dziecka, natomiast panthenol chroni skórę głowy dziecka przed wysuszeniem, dobrze się pieni, łatwo się rozprowadza, delikatny przyjemny zapach.

Szampon Atoperal Baby przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji i mycia włosów oraz wrażliwej skóry głowy dzieci i niemowląt. Zawiera delikatne substancje oczyszczające oraz biolin - naturalny prebiotyk, który stymuluje prawidłową barierę ochronną skóry. Gliceryna i mocznik, wchodzące w skład preparatu nawilżają, łagodzą podrażnienia oraz wygładzają nadmiernie przesuszoną skórę głowy. Włosy dziecka stają się miękkie i łatwo się rozczesują.

Skład

Aqua, Lauryl Glucoside, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Betaine, Cucurbita Pepo Seed Extract, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Bisabolol, Lactic Acid, Parfum.

Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Cocoyl Glutamate , Panthenol, Polyquaternium-10, Chamomilla Recutita, Glyceryl Caprylate, Citric Acid-•Parfum

Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Ammonium Lauryl Sulfate, Coco-Glucoside, Glycerin, Inulin, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Urea, Sodium Lauroyl Oat Aminoacids, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Linoleamidopropyl Dimethylamine Citrate, Parfum.

Pojemność 200 ml

250 ml

125 ml

Cena Gdzie kupić?

ok. 26 zł

ok. 9 zł

ok. 23 zł

W większości aptek oraz sklepów internetowych np. www.sklep.kosmetykiaa.pl

W niemieckiej sieciówce DM, czasem na allegro.pl oraz w sklepie internetowym www. zachodnia-drogeria.pl

W aptekach stacjonarnych oraz internetowych np. www.doz.pl

62

www.Nasze-Szkraby.pl

Atoperal Baby


Babydream

Beaming Baby

Szampon HiPP Babysanft

Szampon z rumiankiem i pantenolem myje i pielęgnuje włosy i skórę głowy niemowlęcia szczególnie delikatnie i dokładnie. Wyciąg z kiełków pszenicy umożliwia łatwe rozczesywanie włosków. pH neutralne dla skóry. Bez środków barwiących i konserwujących, nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.

Balsam zawiera ponad 80% organicznych składników i ma certyfikat Organic Food Federation. Wysokiej jakości skadniki nie podrażniają, a nawilżający organiczny aloes i odżywczy kwiat pomarańczy działają zmiękczająco i łagodząco na skórę maluszka. Kosmetyk nie zawiera: alkoholu, parabenów, sodium laureth sulphate, sztucznych barwników i perfum.

Bez substancji zapachowych uważanych za alergizujące (zgodnie z Dyrektywą 2003/15/WE) bez olejków eterycznych – niektóre z nich mogą być przyczyną alergii bez barwników bez dodatku mydła, zawiera wyjątkowo łagodne substancje myjące, nie podrażnia oczu bez emulgatorów PEG bez parabenów bez surowców pochodzenia zwierzęcego pH neutralne dla skóry

Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, CocoGlucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Lactate, Triticum Vulgare Germ Extract, Panthenol, Glyceryl Caprylate, Lactic Acid, Chamomilla Recutita Extract, Parfum

Aqua, Aloe Barbadensis Leaf Juice* , Lauyl Glucoside, Citrus Aurantium Amara, Flower Distillate, Sodium Cocoamphoacetate ,Phenoxyethanol, Sodium Chloride, Xanthan Gum, Potassium Sorbate, Citrus Grandis Seed Extract* , Citric Acid - *Certified Organic

250 ml

200 ml

Aqua, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Cocamidopropyl Hydroxysultaine, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Sodium Chloride, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Prunus Amygdalus Dulcis Seed Extract, Glycerin, Parfum, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Tocopherol, Citric Acid, Lactic Acid, p-Anisic Acid. 200 ml

ok. 5 zł

ok. 28 zł

ok. 6 zł

W drogeriach rossmann

www.tuliluli.eu

W drogeriach rossmann i dużych marketach www.Nasze-Szkraby.pl

63


ALEPIA BABYMIEL

PAT&RUB Sweet

Szampon ten, podobnie jak inne szampony ALEPIA, zawiera czyste zmydlane oleje (olej z oliwek oraz olej z jagód Laurie Bio), bez dodatków detergentów, substancji drażniących, bez konserwantów, parabenów i SLS. Dzięki procesowi powolnego zmydlania oraz szlachetnośći olejów, otrzymaliśmy delikatny i niezwykle przyjazny skórze kosmetyk. Szampon łagodnie pielęgnuje ciało i włosy, nie piecze w oczy, nie podrażnia skóry, jest hypoalergiczny.

Szampon i Płyn do Kąpieli dla Niemowlaków i Dzieci SWEET został stworzony z myślą o delikatnych włosach i skórze niemowląt i dzieci. Bardzo łagodnie i dokładnie myje włosy i ciało dziecka nie wysuszając skóry. Zawiera roślinne delikatne środki myjące oraz substancje nawilżające, łagodzące podrażnienia i odbudowujące pożyteczną florę bakteryjną. Posiada subtelny aromat – zapach jest naturalny i hipoalergiczny.

Aqua, Potassium olivate, Potassium laurate, Glycerin, Mel (miel), Potassium hydroxide. Nie zawiera barwników i konserwantów. 99,8% składników naturalnych, w tym 21,2% składników pochodzi z uprawy ekologicznej

Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Disodium Lauryl Sulfosuccinate, Glycerin, Lauryl Glucoside, Stearyl Citrate, Olea Europaea Leaf Extract, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Glyceryl Oleate, Inulin, Alpha -Glucan Oligosaccharide, Sodium Phytate, Parfum

250 ml

500 ml

ok. 40 zł

ok. 79 zł

www.greenmama.pl

www.patandrub.pl


Już czas …

krótka relacja z porodu Jestem mamą dwójki cudownych maluchów. Oba porody były zupełnie różne. Jeden poród siłami natury, drugi przez cesarskie cięcie. Ale to ten pierwszy był bardziej emocjonujący.

22.v

66

22 maj 2010 roku (termin porodu z OM). Za oknami piękna pogoda jak na maj przystało, od rana za oknami ćwierkały ptaszki i szczekały psy. Gdy tylko zwlekłam się z łóżka wyjrzałam przez okno, większość naszych sąsiadów właśnie pakowała ekwipunek i prowiant do aut i udawali się pewnie nad morze, na grilla, albo na działki by skorzystać z tych kilku słonecznych promieni. My również mieliśmy na dziś w planach spędzenie dnia w plenerze, mimo, że był to planowany termin porodu, postanowiłam nie rezygnować z pięknej pogody, ostatnich chwil wolności i pysznego grillowanego mięska jedzonego na świeżym powietrzu nad brzegiem pobliskiego jeziorka. Ponieważ umówiliśmy się ze znajomymi, a objawów porodu jak nie było

www.Nasze-Szkraby.pl


rys.: K. Blum.

www.Nasze-Szkraby.pl

67


tak nie ma, zaczęłam się szykować. Znajomi rano już dzwonili do męża pytać czy jedziemy na grilla czy na porodówkę. Okazało się, że koleżanka zrobiła dla mnie mój ulubiony sernik na zimno z poziomkami. Zatem z cieknącą ślinką udałam się pod prysznic, szybka kąpiel obudziła maluszka. Zaczęły się niezłe kopniaki, ale zupełnie mnie nie zraziły bo maluszek od początku był bardzo aktywny w brzuchu. Zaskakujące, że już w brzuchu dzieci mają tę zaskakującą zdolność wyczuwania planów rodziców i próby ich niweczenia. Jednak nic nie mogło mnie powstrzymać przed byczeniem się na leżaku nad brzegiem jeziorka, w gronie znajomych z pysznym sernikiem w ręku. Ponieważ nie było żadnych objawów zapowiadających poród w terminie (nawet mój lekarz twierdził, że szanse, na to że urodzę w terminie są żadne, prędzej przenoszę ciążę bo nic a nic się nie dzieje).

10:00

68

Tak więc, sobotni ranek zapowiadał się błogo i leniwie. W drodze nad jezioro złapał mnie skurcz. Po południu byliśmy umówieni na kontrolne KTG, więc zbagatelizowałam ten pojedynczy skurcz, twierdząc że to pewnie od jazdy autem bo jak wiadomo „ciąża nie lubi długich podróży”. Jednak już po dotarciu nad jezioro, gdy zajadałam się sernikiem w oczekiwaniu na pierwsze grillowane kiełbaski załapał mnie kolejny skurcz, tym razem o wiele mocniejszy i dłuższy. No nic. Zerknęłam na zegarek by wiedzieć co ile się one pojawiają. W końcu naczytałam się tyle mądrych książek o tym, że do szpitala jedzie się ze skurczami co 5-7 minut. Skurcze z zegarkiem w ręku, zaczęły pojawiać się regularnie, co 20 minut przez kolejne godziny. Jednak nadal mnie one nie przestraszyły bo w szkole rodzenia mówili, że tak rzadkie skurcze mogą okazać się skurczami przepowiadającymi. Zjadłam jeszcze kiełbaski, dotrwałam też do karkówki której zjedzenie przerywały mi dość silne już skurcze i nadszedł w końcu czas powrotu do domu, by udać się do szpitala na zaplanowane KTG kontrolne. Oczywiście nie miałam ze sobą żadnej torby. Jedyne co przy sobie miałam to dokumenty ciąży bo bez nich nigdzie się nie ruszałam. KTG zgodnie z moimi przewidywaniami przebiegało poprawnie i spokojnie. Nadal nic nie zapowiadało porodu. Jednak po chwili, tętno dziecka zaczęło mocno spadać. Pielęgniarka sprawdziła czy typ przypadkiem nie jest efektem tego, że maluch się gdzieś przesunął. Niestety nie. Szybko wezwano moją lekarz prowadzącą (dobrze, że akurat miała dyżur), jeszcze tylko wturlać się na fotel ginekologiczny i rozłożyć szeroko nogi do badania. Skurcze regularne, choć jeszcze dość rzadkie, okazały się jednak skurczami właściwymi które wywołały 5 cm

www.Nasze-Szkraby.pl


rozwarcie.

16:00

W takim wypadku nie można było podjąć innej decyzji jak tylko położenie mnie piętro wyżej o oczekiwanie na rychły poród. Bo odesłanie mnie do domu mogło się skończyć uduszeniem synka. Mąż w tym czasie pędem pojechał do domu dopakować moją torbę która pusta leżała koło drzwi wyjściowych. Przygotowałam mu listę rzeczy które musi zabrać. Jak to z facetem bywa, oczywiście nie wiedziałby gdzie tego wszystkiego szukać, więc na kartce opisałam kolory koszul nocnych, na której półce leżą itd. Itp. Kartka była długa, a mąż przerażony, że jak wyjdzie to ja zacznę rodzić i ominie go tak ważny dla nas moment w naszym życiu. Obiecałam mężowi że po negocjuję z naszym synkiem by poczekał na tatusia. Mąż obrócił bardzo szybko. Oczywiście nie spakował wszystkiego tak jak chciałam, bo nie mógł znaleźć ręcznika, szlafrok zabrał nie ten – w maju zimowy szlafrok na nic mi się zdał. Gdy mąż przyjechał okazało się, że mam już skurcze co 5 minut. Może to i lepiej że go nie było bo skurcze były wyjątkowo silne i łzy same leciały mi z oczu. Faceci nie są zbyt wytrzymali gdy patrzą jak „miłość ich życia” cierpi, więc cieszyłam się, że ten widok został mu nieco okrojony czasowo. Na sali porodowej zapytano mnie, czy chcę znieczulenie, ale uznałam, że skoro tak łatwo dotrwałam do 5 cm to chyba dam radę dalej. Bardzo szybko jednak zmieniłam zdanie, bo ból stawał się nie do zniesienia :/ Wkłucia w kręgosłup nie czułam prawie w ogóle. Jednak już po chwili zmienił się rodzaj odczuwanego bólu, wiec wyglądało na to, że poród zaczął się na dobre.

19:30

Bóle towarzyszące skurczom były tak silne że powodowały już parcie. Tego dnia w szpitalu było pełno porodów, więc akurat teraz na chwilę zostałam sama, bo położne miały ręce pełne roboty przy takim tłoku. Byłam nieco przerażona, bo mąż pobiegł po jakąś położną, a ja zostałam na sali sama ze skurczami partymi, i pojęcia nie miałam czy powinnam już przeć i czy nie stanie się nic dziecku, albo w te kilka minut samotności nie urodzę tu sama. Na szczęście moja panika okazała się bezpodstawna bo po chwili moich rozmyślań na salę wpadła położna z mężem, przeprowadziła szybkie badanie i zawołała lekarza i drugą położną na kontrolę pt. „rodzimy”. Byłam pewna, że teraz już będzie z górki. Skoro do tej pory wszystko przebiegało dość bezproblemowo i nawet dość bezboleśnie, do tego dostałam znieczulenie, to powinno być z górki www.Nasze-Szkraby.pl

69


prawda? Nic bardziej mylnego, natura nic nie musi, co za chwilę mi udowodniła. Niestety. Skurcze nasilały się i były bardzo często. Parłam, jednak nic to moje usilne parcie nie dawało. Zupełnie opadłam z sił, zaczęłam płakać, że nie jestem w stanie już przeć, mimo, że skurcze parte przychodziły regularnie, ja na prawdę nie miałam już siły im pomagać. Okazało, się że teraz nie wolno mi przeć, bo zanika tętno dziecka i maluszek może się udusić. Że jeszcze jedna, góra dwie próby porodu na skurczach partych i jeśli maluch się nie wydostanie z brzucha trzeba będzie działać. Nawet nie zastanawiałam się co owe „działanie” miało oznaczać. Ostatnie kilka skurczy partych tak wyczerpało mnie z siły, że ledwo notowałam w swojej głowie to co mówiły położne. Zabawne jest to, ze w takiej sytuacji, gdy ja nie wiem co się ze mną dzieje, gdzie jestem i modlę się by to wszystko okazało się tylko złym snem, dostaję do podpisu jakąś kartkę i długopis do ręki. Lekarz coś do mnie mówi, pod czym mam się podpisać „czytelnie” mąż kiwa głową bym szybko podpisała i nie zadawała teraz zbędnych pytań jak to mam w zwyczaju w normalnych warunkach, więc stawiam coś co przypomina mój podpis, akurat w trakcie kolejnego partego. Po chwili okazało się, że podpisałam zgodę na wyciągnięcie dziecka przy użyciu vacum.

20:02

Znów mam przeć, położna z całych sił naciska na mój wielki brzuch i w końcu o 20:02 na świat przychodzi nasz synek. Niesamowite, bo urodził się dokładnie w dniu planowanego porodu. Więc zasililiśmy statystyki porodów terminowych :) Mimo komplikacji Bartuś urodził się zdrowy i dostał 10pkt.

Bartek - 51 cm, 3425 g Klaudia, mama Bartusia

70

www.Nasze-Szkraby.pl


Dziękujemy za relacje z waszych niesamowitych chwil. Podziel się z nami swoimi przeżyciami z porodówki. Spisz swoje odczucia, opisz jak przebiegał twój poród. Będzie to świetna pamiątka dla Ciebie i Twojej pociechy za dobrych parę lat. Każda relacja opu-blikowana na naszych łamach zostanie nagrodzona Swoje relacje przesyłajcie na adres redakcja@nasze-szkraby.pl

www.Nasze-Szkraby.pl

71


Z

j e w o k j a t y z C i k ł pó

Rok 2013 dobiegł końca. Wszyscy z nadzieją powitali Nowy Rok, my natomiast pozwalamy sobie powrócić jeszcze na chwilę do tego starego, któremu patronował Julian Tuwim – polski poeta żydowskiego pochodzenia, który pisząc głównie dla dorosłych przeszedł do klasyki literatury dziecięcej. Na rynku wydawniczym pojawiło się wiele nowych pozycji pisarzowi dedykowanych. My przyjrzymy się kilku z nich. 72

www.Nasze-Szkraby.pl


www.Nasze-Szkraby.pl

73

fot.: Ola Mosakowska www.olamosakowska.pl


„Pan Maluśkiewicz i wieloryb” - Wyd. Dwie Siostry Najpierw powróćmy do klasyki w staromodnym wydaniu. Zabawny wiersz Tuwima o morskiej wyprawie małego ludka, który poszukuje największego stworzenia na świecie przypomniało dzieciom wydawnictwo Dwie Siostry. Towarzyszą mu od lat znane i wciąż lubiane grafiki mistrza ilustracji dziecięcej Bohdana Butenko. Proste, ale bardzo wymowne, dzięki czemu łatwo trafiają do młodego czytelnika. Książka znana jest już niejednemu pokoleniu. Na rynku wydawniczym pojawiła się po raz pierwszy W sierpniu zaś powróciła w oryginalnym forw 1956 roku i gości na nim już któryś raz. macie sprzed lat. „Lokomotywa” - Wyd. Visart „Nagle – gwizd! Nagle – świst!” – w grudniu do księgarni zajechała także utrzymana w nowoczesnym duchu, uwielbiana przez dzieci tuwimowa „Lokomotywa”. Ilustracje do niej stworzyła Katarzyna Bogucka. To debiut Visartu – małej rodzinnej oficyny wydawniczej. Książka łączy w sobie przyjemne z pożytecznym – jej częścią są bowiem puzzle, które nie tylko bawią, ale też uczą dziecko słuchania ze zrozumieniem i pomagają w zapamiętaniu tekstu. „Rany Julek! O tym, jak Julian Tuwim został poetą.” - Wyd. Literatura Pozycja mająca na celu przybliżenie biografii poety młodym czytelnikom (7+). Współczesna mistrzyni słownej żonglerki Agnieszka Frączak podjęła się tego trudnego dzieła z wielką gracją. Opowiada dzieciom o wyjątkowo barwnym dzieciństwie pisarza, odnosząc się przy tym do tego, kim został, gdy dorósł. Proza przeplata się tu z wierszem. Pojawiają się też zabawne komentarze. Autorka bawi się słowem nawiązując do twórczości poety. Zaprasza też do tej zabawy dzieci, prosząc by odgadły, jakim tekstem Tuwima dany fragment został zainspirowany. Całość uzupełniają narysowane z humorem ilustracje Joanny Rusinek.

74

www.Nasze-Szkraby.pl


„Tuwim. Wiersze dla dzieci.” - Wyd. Wytwórnia Ze swoim zbiorem tuwimowych wierszy ponownie na rynku wydawniczym pojawiła się też Wytwórnia. To 28 tekstów poety zebranych w jednym tomiku. Całość wydana w nowoczesnym opracowaniu graficznym współczesnych utalentowanych ilustratorek: Małgorzaty Gurowskiej, Moniki Hanulak, Marty Ignerskiej, Agnieszka Kucharskiej-Zajkowskiej, Anny Niemierko, Gosi Urbańskiej-Macias oraz Justyny Wróblewskiej. Książka zadebiutowała w roku 2007 i to nie bez echa. Nowoczesny projekt obsypany został nagrodami: 2008 – prestiżowa Bologna Ragazzi Award oraz wyróżnienie specjalne „Książka Roku”, 2009 – wyróżnienie specjal-

ne na Międzynarodowym Biennale ilustracji w Bratysławie. W roku Tuwima pozycja powróciła na rynek w wyjątkowej edycji: można ją nabyć w jednej z pięciu różnych okładek.

www.Nasze-Szkraby.pl

75


„Tuwimowo” - Wyd. Literatura Uwaga, to nie kolejny zbiór wierszy Tuwima. To grupowe opracowanie skupiające wierszowane utwory najlepszych polskich poetów i poetek dla dzieci, takich jak choćby Wanda Chotomska czy – bardziej współczesny - Michał Rusinek. Pisarze, inspirowani twórczością Juliana Tuwima, tworzą własne dzieła. Pisane z lekkim przymrużeniem oka. Sprawdźmy, czy nasze dzieci zgadną do jakich utworów odnoszą się te zabawne teksty. Prawdziwa literacka uczta. Fajna, bo inna niż wszystkie.

Inne publikacje wydane w 2013 „Tuwim. Wiersze dla dzieci.” - Wyd. Skrzat

„Wiersze dla dzieci” - Wyd. Egmont

Małgorzata Powirska-Rządzińska Autorka bloga czytajki.blogspot.com Mama zarażonego już miłością do książek Starszego i − wciąż zarażanego − Młodszego. Zabiegana, roztrzepana, zapominalska. Dziecięcą literaturę czyta tonami, by nie dać się całkowicie pochłonąć dorosłości.

76

www.Nasze-Szkraby.pl


www.Nasze-Szkraby.pl

77


78

www.Nasze-Szkraby.pl


Świat dziecka widziany oczami Babci

Znów będę Babcią Jeszcze tylko trzy miesiące i po raz drugi zostanę Babcią!!!

rys.: K. Blum, www.studioblum.com

Będę miała drugą Wnuczkę. Teraz już wiadomo, bo do niedawna Maleństwo przy badaniu krzyżowało nóżki, chcąc jak najdłużej zachować w tajemnicy swoją płeć, a tym samym wystawiać na cierpliwość wszystkich zainteresowanych.

Dziwne, kiedyś nie było ogólnie dostępnych takich badań i przyszła Mama, jak i wszyscy inni do momentu urodzin żyli w błogiej nieświadomości. Snuto jedynie domysły oceniając wygląd i sa-

mopoczucie przyszłej Mamy. Będąc w ciąży z moją Córką nawet nie wiedziałam, że można sprawdzić płeć Dziecka, więc była niespodzianką. Niecałe siedem lat później, gdy byłam

www.Nasze-Szkraby.pl

79


po raz drugi w ciąży Pan Doktor nawet nie zapytał, czy chcę znać płeć Dziecka. Po prostu poinformował mnie, że będę miała parkę. A wtedy nie zależało mi na tej informacji, choć z drugiej strony ucieszyłam się, bo mój ciężko chory Tata chciał mieć Wnuka, więc się bardzo ucieszył na tę wiadomość, choć nie doczekał Jego urodzin. Zwolnił dla Niego miejsce na tym świecie. Teraz lekarz przy każdej wizycie robi „zdjęcie”, można też nagrać maleństwo w łonie Matki w tzw. 3D, baa nawet w 4D. Jest to fantastyczne. Możliwość obserwacji Maleństwa w łonie Matki, utrwalenie jego wizerunku zanim jeszcze przyjdzie na świat, możliwość odtwarzania nagranej płyty wzmacnia więź z oczekiwanym Dzieckiem. Bo przecież na każdej wizycie widać, jak rośnie, jak się zmienia, jak kształtują i rozwijają się kolejne organy. Jak bije serduszko. Około dwa miesiące temu (czas tak szybko leci), gdy moja Córka szła na kolejną wizytę do lekarza, zgodnie z Jego sugestią zabrała ze sobą Wnuczkę. Lekarz zaproponował, żeby Wnuczka była obecna przy badaniu USG i mogła zobaczyć swoje przyszłe Rodzeństwo. To było niesamowite, nigdy nie pomyślałbym, że można trzylatce zaproponować zapoznanie się ze swoją przyszłą Siostrą bądź Bratem jeszcze przed urodzeniem. A pomysł okazał się świetny. Pan Doktor pokazał Wnuczce Maleństwo w brzuszku Mamy, po kolei pokazywał główkę, brzuszek, nóżki,

80

www.Nasze-Szkraby.pl

bijące serduszko. Nie widziałam, ale znając moją Wnuczkę potrafię wyobrazić sobie jej dumę i zadowolenie. Od momentu, gdy dowiedziała się, że zostanie starszą Siostrą, wciąż twierdziła, że będzie miała Siostrzyczkę. Był nawet taki moment, że trzeba było Jej dużo tłumaczyć, że może urodzić się Braciszek, że z Nim będzie się bawić samochodami itd. Ale Jej szczęście nie miało miary, gdy dowiedziała się, że Mamusia nosi w brzuszku Siostrzyczkę. Wybrała dla Niej imię i z utęsknieniem na Nią czeka. A najbardziej dumna jest z tego, że będzie starszą Siostrą i będzie się opiekować swoją młodszą Siostrą. Łza się w oku kręci, gdy co jakiś czas podchodzi do Mamy i głaska brzuch, a potem podwija bluzkę do góry i szczerym buziakiem wita się z Maleństwem. Ostatnio Córka opowiadała, jak w sklepie siedząc w koszyku wózka sklepowego Wnuczka głaskała Jej brzuch i na cały głos rozmawiała ze swoją Siostrzyczką, zwracając Jej na coś uwagę, lekko Ją strofowała, czy pouczała. Ostatnio powiedziała mi, że będzie opowiadać bajki Siostrzyczce, a będzie to robić, bo już teraz od kilku miesięcy opowiada mi. Tak też czekam wraz z moją Wnuczką na kolejnego członka naszej Rodziny.

Babcia


www.Nasze-Szkraby.pl

81


Nasze szkraby 01 2014