Skip to main content

Życie Zatora 2/2019

Page 1

Wszystkie sołectwa w naszej gminie mają już ulice z nazwami. W numerze mapa z nazwami ulic w Laskowej!

#

ŻYCIE ZATORA Dwutygodnik mieszkańców i sympatków Ziemi Zatorskiej

#Graboszyce #Grodzisko #Laskowa #Łowiczki # Palczowice #Podolsze #Rudze #Smolice #Trzebieńczyce #Zator

Nr 2/2019 (256) 1 lutego 2019 r. dwutygodnik egz. bezpłatny ISSN 1641-8751 gazeta@rokzator.pl

Jasełka u Trzewojów Spotkali się przy stole To jedna z wielu wartościowych zatorskich tradycji. Towarzystwo Miłośników Ziemii Zatorskiej zaprosiło wszystkich seniorów na tradycyjne spotkanie noworoczne. STRONA 5

Termin niezagrożony!

Powrót do tradycji wiejskiego opłatka w Trzebieńczycach i Laskowej Wypełniona do granic możliwości sala gimnastyczna szkoły w Laskowej, mnóstwo aktorów w różnym wieku (najmłodszy miał trzy miesiące!), scenografie, stroje, a na koniec całkowicie zasłużona owacja na stojąco! Tak wyglądały jasełka przygotowane przez Stowarzyszenie „Trzewoje”. Po spektaklu wystawionym w niedzielę, 27 stycznia, w barwnym kolędniczym korowodzie, goście i aktorzy przeszli do nowego Domu Kultury w Trzebieńczycach, by go oficjalnie otworzyć. STRONA 4

Pogoda nie jest najlepsza, dlatego prace przy gruntownej przebudowie ul. Jana Pawła II zostały wstrzymane. Nie oznacza to, że zaplanowany na koniec czerwca termin ukończenia jest zagrożony. Przypomnijmy, w ramach dofinansowanych ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego prac, ulica zyska nową nawierzchnię, chodnik, kanalizację sanitarną i deszczową. Gminie udało się pozyskać ponad 1 mln zł. Całkowity koszt przedsięwzięcia to prawie 1,6 mln zł.

Ferie w ROK-u

Skarpetki, zegarki, słuchowisko, tańce, bal, wycieczki, muzyka, plastyka, dobra zabawa. Tak wyglądały ferie z ROK-iem! STRONA 8


# REKLAMA

# ŻYCIE ZATORA Dwutygodnik mieszkańców i sympatyków Ziemi Zatorskiej

Wydawca: Regionalny Ośrodek Kultury Doliny Karpia w Zatorze im. Jana Matejki

Redakcja: pok. 2.02, ul. Słowackiego 15, 32-640 ZATOR e-mail: gazeta@rokzator.pl Redaktor naczelny: Łukasz Dziedzic Zdjęcia: ROK Zator, Urząd Miejski Skład i opracowanie graficzne: Łukasz Dziedzic

Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych i zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych tekstów. Nie odpowiadamy za treść reklam i ogłoszeń.

Druk: Drukarnia i Wydawnictwo GRAFIKON

2

ŻYCIE ZATORA nr 2/2019 (256), 1 lutego 2019 r.


Zwrot akcyzy Zbliża się termin składania wniosków o zwrot podatku akcyzowego dla producentów rolnych. Wnioski o zwrot podatku akcyzowego można składać w terminie od 1 lutego 2019 r. do 28 lutego 2019 r. Do wniosku należy dołączyć: - faktury VAT (lub ich kopie) stanowiące dowód zakupu oleju napędowego w okresie od 1 sierpnia 2018 r. do 31 stycznia 2019 r. oraz jeżeli jest się posiadaczem zwierząt - wniosek o wydanie informacji o średniej rocznej liczbie DJP bydła w gospodarstwie na potrzeby wniosku o zwrot podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej, po który można wystąpić do kierownika biura powiatowego ARiMR. Limit zwrotu podatku w 2019 roku wynosi 100,00 zł x ilość ha użytków rolnych oraz 30,00 zł x średnia roczna liczba dużych jednostek przeliczeniowych bydła. Pieniądze wypłacane będą w terminie 1-30 kwietnia 2019 r. przelewem na rachunek bankowy podany we wniosku.

Ślisko i niebezpiecznie Pogoda nas nie rozpieszcza. Albo obfite opady śniegu, albo marznący deszcz. Efekt? Stłuczki, kolizje i wypadki. 17 stycznia strażacy z Zatora wyruszyli do akcji na Krakowskiej w Zatorze. Najprawdopodobniej jeden z kierujących, wykonując manewr skrętu w lewo, wymusił pierwszeństwo na jadącym prawidłowo w kierunku Krakowa pojeździe, w wyniku czego doszło do zderzenia pojazdów. Działania druhów polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz uprzątnięciu drogi. Kierowca samochodu marki Opel został przewieziony do szpitala na dalsze badania. Przez około 30 minut droga krajowa była zablokowana, następnie wprowadzony został ruch wahadłowy. Strażacy dość dokładnie relacjonują swoje działania w internecie. Zachęcamy do polubienia facebook’owych profili strażaków - ochotników z naszej gminy. Ratownicze działania z całego powiatu oświęcimskiego znajdziecie na profilu Oświęcim112.

ŻYCIE NA GORĄCO #

Weź dotację, wymień piec Warto przy okazji skorzystać z programu, który uruchomiła gmina Zator. Do powietrza bez pyłów w Zatorze i okolicy jeszcze daleko, ale już teraz nasza gmina jest liderem w powiecie oświęcimskim, jeśli chodzi o wspomaganą programami wymianę kopciuchów na nowoczesne kotły. Od 3 stycznia mieszkańcy gminy Zator zainteresowani uzyskaniem dotacji do wymiany starego pieca węglowego mają możliwość złożenia stosownego wniosku. Można go pobrać ze strony zator.pl lub w Biurze Obsługi Klienta Urzędu Miejskiego w Zatorze. Wysokość dofinansowania wynosić będzie do 4 tys. zł (nie więcej niż 50% kosztów kwalifikowanych) na wymianę jednego źródła ciepła. Decyzja o przyznaniu dofinansowania podejmowana będzie biorąc za kryterium kolejność złożonych wniosków (data i godzina wpływu do Urzędu Miejskiego w Zatorze) oraz spełnienie wszelkich wymagań wskazanych w Regulaminie. Nabór wniosków potrwa aż do wyczerpania środków budżetowych przeznaczonych na ten cel w 2019 roku. Dotowana wymiana systemu ogrzewania obejmuje trwałą likwidację starego źródła ciepła opartego na paliwie stałym i jego zamianę na: ogrzewanie gazowe, ogrzewanie elektryczne, ogrzewanie olejowe (kotły spełniające wymagania ekoprojektu - nie jest wystarczające spełnienie wymagań klasy 5), ogrzewanie na biomasę lub na węgiel (kotły spełniające wymagania ekoprojektu - nie jest wystarczające spełnienie wymagań klasy 5), ogrzewanie oparte na pompie ciepła. Moc nowego źródła ciepła musi być niższa od mocy starego źródła ciepła co najmniej o 15% (dot. kotłów olejowych, węglowych oraz na biomasę). Osoby zainteresowane uzyskaniem dotacji powinny zapoznać się z Regulaminem. Uwaga! Nie ma możliwości korzystania jednocześnie z dwóch programów dotacyjnych. Szczegółowe informacje uzyskać można w Dziale Gospodarki Przestrzennej Urzędu Miejskiego w Zatorze, pokój 106 lub 107, tel. 33 841 22 12 wew. 26 lub 28.

Oferuje

Komisariat tuż, tuż

Ruszyły prace przy budowie nowego komisariatu Policji w Zatorze. Nowy obiekt, na miarę XXI wieku, powstaje przy ul. Słowackiego, w sąsiedztwie Centrum Aktywizacji Zawodowej. Budowa powinna zakończyć się w tym roku. Nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, że zwołana zostanie specjalna konferencja prasowa, podczas której policjanci zaprezentują projekt budynku.

Podolszanka koncertuje

Zespół Śpiewaczy Podolszanka po serii udanych występów! Panie koncertowały niedawno podczas organizowanej przez Ośrodek Pomocy Społecznej wigilii dla osób samotnych, podczas opłatka w Podolszu, na Przeglądzie Zespołów Kolędniczych w Rajczy, a w poniedziałek w Biskupicach, na zaproszenie ks. Roberta Jończyka, dyrektora tamtejszego Domu Pomocy Społecznej. Ksiądz Robert pamięta o parafii, w której pracował i chyba trochę tęskni. W szopce bożonarodzeniowej w parafii św. Marcina, której teraz jest proboszczem, znalazła się figurka rybaka z karpiem.

PRACĘ :

• górnikom, • ślusarzom, • elektrykom, • dozorowi górniczemu, mechanicznemu, elektrycznemu

w kopalniach JANINA i BRZESZCZE GWARANTUJEMY UMOWĘ O PRACĘ!!! Szczegółowe informacje moŜna uzyskać pod nr tel. 32/ 317-15-21, 317-15-24, 317-15-08 e-mail: j.morkisz@kprgibsz.com.pl

ŻYCIE ZATORA nr 2/2019 (256), 1 lutego 2019 r.

3


#

WYDARZENIA

Jasełka na otwarcie Trzewojówki

Przedstawienie jasełkowe wystawione zostało w 70 lat po pamiętnych, trzebieńczyckich jasełkach z 1949 roku. Fotografia z tamtych jasełek umieszczona została na honorowym miejscu w nowym domu kultury, można ją było także obejrzeć przed spektaklem. - Czterdzieści lat temu, w 1979 roku, w rok po rozpoczęciu pracy w szkole w Laskowej wystawiłam swoje pierwsze jasełka mówiła po spektaklu wzruszona Stanisława Balonek. Początkowo plan zakładał niewielkie jasełka w nowym domu kultury ale za sprawą facebooka udało się skrzyknąć niemałą grupę mieszkańców Laskowej i Trzebieńczyc, uczniów Stanisławy Balonek i przedstawienie trzeba było przenieść do sali gimnastycznej. Na scenie wystąpiło 32 aktorów. - W znacznej mierze (20 osób) to dawni członkowie zespołu „Laskowiacy”, mieszkańcy Trzebieńczyc i Laskowej. Stad nazwa zespołu” „Po sąsiedzku”. Mamy nadzieję, że jeszcze trochę przetrwa, że nie powstał tylko na potrzebę chwili. Niektórzy z nich mieszkają już poza naszą gminą, w Zawadce, Tychach, Witanowicach, a jednak odpowiedzieli na zaproszenie, bo kto raz połknął bakcyla… W zespole są małżeństwa, całe rodziny a przekrój wiekowy jest zaskakujący: od trzech miesięcy (Filip) do …dziesięciu lat. I to jest fantastyczne! - mówi Stanisława Balonek. - Ta dawna tradycja to nie tylko jasełka, ale również wiejski opłatek. Kiedyś tak bardzo zakorzeniony w tradycji Trzebieńczyc, a później na długie lata nie zapomniany, lecz zaprzestany. Ostatni miał miejsce najprawdopodobniej w roku 1976. Tradycja pozostała jednak w pamięci i to właśnie ona stanowiła inspirację

do napisania projektu w ramach konkursu grantowego „Moje miejsce na ziemi”, finansowanego

4

przez Fundację Orlen – Dar Serca . W konkursie tym nasz projekt pt. „Wiejski opłatek, czyli wskrześmy dawną tradycję” zdobył tytuł laureata i wsparcie w wysokości 3 tys. zł. To była radosna wiadomość dla naszego małego stowarzyszenia, na tyle radosna, że nie chcieliśmy jej przeżywać sami. Realizacja naszego projektu stała się okazją do pięknego spotkania i połączenia go z uroczystym otwarciem Wiejskiego Domu Kultury, o który mieszkańcy wioski, a szczególnie stowarzyszenie zabiegało przez kilka lat - dodaje S. Balonek. Tym samym oficjalnie otwarty został nowy dom kultury w naszej gminie. Była oczywiście biało-czerwona wstęga i okazja do życzeń i podziękowań oraz wspólnego, bardzo wesołego i radosnego kolędowania. Łukasz Dziedzic zeskanuj kod qr by dowiedzieć się więcej o Trzewojach i o tym, co robią

Podziękowania Wszystkim Koleżankom ze Stowarzyszenia „Trzewoje” za ogromny wkład pracy w realizację zadań projektowych na wszystkich płaszczyznach: kulinarnej, artystycznej (m.in. dekoracje do widowiska, wystrój Domu Kultury), edukacyjnej (warsztaty malowania pierników) i organizacyjnej. Zespołowi „Po sąsiedzku” – grupie wspaniałych ludzi, którzy nie tylko odpowiedzieli na zaproszenie do przygotowania widowiska jasełkowego, ale zrobili to z takim zaangażowaniem, z taką pasją, że udało się im stworzyć coś niepowtarzalnego i profesjonalnego. Panu Piotrowi Piaseckiemu za akompaniament i pracę nad muzyczną oprawą naszego widowiska. Dyrektorowi i Pracownikom ROK w Zatorze za wszelkie przejawy pomocy i wsparcia w realizacji naszego przedsięwzięcia. Wspaniałym gościom, dzięki którym nasz wiejski opłatek stał się niezapomnianym wydarzeniem. Wszystkim, których nie sposób tu wymienić, a którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do zorganizowania tego wspaniałego święta w naszej wiosce. Stanisława Balonek

ŻYCIE ZATORA nr 2/2019 (256), 1 lutego 2019 r.

Po Finale

W niedzielę 13 stycznia na zatorskim rynku zagrała Wielka Orkiestra Jurka Owsiaka. Już po raz piętnasty w Zatorze oficjalnie został zgłoszony sztab Orkiestry, którego szefem była Danuta Żwawa. W sztabie pracowało 20 wolontariuszy (9 wolontariuszy ze szkoły w Graboszycach, którzy kwestowali w swojej miejscowości, pozostali kwestowali w Zatorze). Zgodnie z obowiązującym regulaminem WOŚP została powołana komisja do przeliczenia zebranych pieniędzy w składzie: Bogusława Knutel-Owczarek, Lidia Baluś, Angelika Maj. Komisja na bieżąco liczyła zebrane pieniądze.

Temat finału: „pomaganie jest dziecinnie proste”. Poprzednie finały pokazały, jak dużo mamy w sobie dobrej energii, która pozwala nam w ten zimowy dzień połączyć się i stworzyć najpiękniejszą orkiestrę świata. Od wczesnych godzin porannych kwestowali wolontariusze. Kwestującym nie straszna była wczesna pora i zimowa aura. Z poświęceniem i wielkim zaangażowaniem zbierali pieniążki. Organizator zadbał o to, by wolontariusze mogli w wolnej chwili wejść do ciepłych pomieszczeń, gdzie czekała na nich gorąca herbata i coś słodkiego. Zawsze pomocna załoga Ochotniczej Straży Pożarnej w Zatorze i tym razem nie zawiodła, jak również nie zawiedli policjanci z Komisariatu Policji w Zatorze, którzy cały czas czuwali nad bezpieczeństwem wolontariuszy i ludzi zebranych na rynku. Każdy, kto w tym roku był na rynku, mógł skosztować pysznego żurku przygotowanego przez Panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Podolsza. Ze sprzedaży żurku udało się zebrać 290,82 zł. Kwota ta została przekazana na rzecz Fundacji. O godz. 17.30 zapłonęło ognisko - kto zmarznięty, mógł się ogrzać. Drewno potrzebne do przygotowania tradycyjnego ogniska pochodziło od sponsora – Skup Palet P.P.H.U. „MAXPAL” z Podolsza. Ognisko


WYDARZENIA

rozpalili oraz cały czas dokładali drew druhowie strażacy z OSP Zator. Około godz. 18.45 rozpoczęliśmy licytowanie gadżetów WOŚP. Wszystkie licytowane przedmioty znalazły nowych właścicieli. . Ogólna kwota zebrana podczas licytacji to 1.000 zł, która również zasili konto Fundacji. Później, tradycyjnie o godz. 20.00, na zatorskim rynku zapłonęło „światełko do nieba”, rozświetlone dodatkowo zimnymi ogniami. Przez cały ten czas w sztabie trwało liczenie zebranych pieniędzy. Okazało się, że łączna kwota zebrana przez wolontariuszy podczas kwesty ulicznej to 15.229,18 zł. Podczas tegorocznego finału udało się zebrać łącznie 16.520,00 zł. Kolejny zatorski finał przeszedł do historii. W tym miejscu gorąco dziękuję wszystkim zaangażowanym w jego organizację. Słowa podziękowania kieruję do wolontariuszy: Roksany Folgi, Katarzyny Głąb, Zuzi Sochackiej, Andrzeja i Piotra Jurczaków, Małgorzaty Walatek, Cypriana Szota, Zofii Żwawy, Marianny Żwawy, Natalii Wawro, Nicoletty Szalik, Anny Syrek, Oliwii Sternak, Emilii Kokoszki, Bartłomieja Miętka, Mateusza Janasa, Roksany Leśniak, Agnieszki Czopek, Kingi Zając, Natalii Matuszyk, Anety Heredy, Kingii Kliś. Podziękowania kieruję również do opiekunów: Małgorzaty Noworyty (była również wolontariuszem), Anny Kruk. Podziękowania kieruję do koleżanek, które liczyły zebrane pieniążki: Lidii Baluś, Bogusi Knutel-Owczarek, Angeliki Maj. Dziękuję Bartoszowi Gacia, Dorocie Ziętek, Elżbiecie Mostowik, Małgorzacie Płonce, Ani Momot, Żanecie Klęczar, Józefowi Balusiowi, Angelice Rokowskiej, druhom strażakom z OSP Zator, policjantom z KP w Zatorze, Paniom z Koła Gospodyń z Podolsza, firmie „MAXPAL” z Podolsza, właścicielom piekarni „Maja” ze Spytkowic, Restauracji REVEL z Zatora. Gorące podziękowania składam wszystkim Państwu za to, że nie zawiedliście i byliście w tym dniu z nami. Z orkiestrowym pozdrowieniem SIE ma ! Danuta Żwawa

Cudowny czas dzielenia się dobrem

#

Tradycyjnie już od 28 lat Seniorzy czterech osiedli: Królewca, Morysiny, Centrum i Podlipek zostali zaproszeni na Spotkanie Opłatkowe przy świecach. Niedziela 20 stycznia, godzina 15:00. Sala widowiskowa Regionalnego Ośrodka Kultury wypełniona po brzegi, udekorowana świątecznymi stroikami, zapalonymi świecami, migocząca na olbrzymim ekranie gwiazdkami śniegu obficie spadającego na piękny las rozbrzmiała kolędą „W żłobie leży, któż pobieży”… Gości powitała

prezes TMZZ Maria Fila. Na spotkanie z Seniorami przybyli: Burmistrz Zatora Mariusz Makuch z małżonką Alicją, Poseł na Sejm Zbigniew Biernat, Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Wojciech Kajdas, Radny Powiatu i jednocześnie Przewodniczący KO Podlipki Sławomir Momot, Przewodnicząca KO Centrum Magdalena Rybak, Dyrektor Regionalnego Ośrodka Kultury Elżbieta Mostowik oraz dołączyli w trakcie trwania Spotkania Opłatkowego ks. proboszcz Jacek Wieczorek i ks. Barłomiej Bartosik, którzy w tym dniu proszeni byli o udział w jeszcze dwóch „Opłatkach”. Po wspólnej modlitwie rozpoczęło się dzielenie opłatkiem, które corocznie wyciska łzy wzruszenia i radości, bo przecież taki jest sens tych spotkań. Przychodzimy by podać sobie ręce, uśmiechnąć się do sąsiadów i długo nie widzianych koleżanek i kolegów, by sobie złożyć życzenia, pośpiewać wspólnie kolędy, nacieszyć się rozmowami. W trakcie dzielenia się opłatkiem z głośników cicho płynęły kolędy, a śnieg na ekranie tańczył i wirował potęgując wspomnienia i przeżycia. Stałym punktem spotkań jest wybór „Najdostojniejszych Seniorów” czyli takich, którzy mimo sędziwego wieku dziarsko dotrzymują kroku młodszym kolegom, a wracają zawsze obdarowani przez Burmistrza kwiatami, uczczeni chóralnie odśpiewanym „dwieście

lat”. Pan Sławomir Momot dodatkowo obdarował najdostojniejszych bonami podarunkowymi na zakupy. Tytuł „Najdostojniejszego Seniora” otrzymali: Janina Celej, Henryk Sermak i Józef Woźniak. Spotkania Opłatkowe zawsze odbywają się pod Honorowym Patronatem Burmistrza Zatora i dofinansowane są przez Zarządy Osiedli: Centrum, Królewiec, Po d lipk i i Morysina. Posiłek tradycyjnie przygotowały Panie z KGW Zato: Ewa Gancarczyk, Rozalia Klimek, Janina Zielińska i Wanda Bliźniak. Delektowano się znakomicie przygotowanymi posiłkami, ale również słodyczami podarowanymi przez ZPC „Skawa” z Wadowic i sokami podarowanymi przez „Maspex” oraz ciasteczkami sponsorowanymi przez Kazimierza Stańczyka właściciela cukierni „Maja”. Kolejny raz Wielozawodowy Zespół Szkół oddelegował grupę uczniów pod opieką Pani Małgorzaty Noworyta do pomocy w obsłudze tak licznej grupy seniorów. Dziękujemy Pani Dyrektor Marcie

Wszyscy Seniorzy otrzymali od Urzędu Gminy pamiątkowe długopisy do zapisywania szczęśliwych zdarzeń w roku 2019. Odbył się też konkurs wiedzy z nagrodami o: zwyczajach bożonarodzeniowych, kolędach i szopkach. Dziękuję Panom: Jackowi Pasternakowi i Łukaszowi Dziedzicowi za przygotowanie klimatycznej scenerii tego spotkania, Pani Dyrektor ROK-u za logistykę tego popołudnia, które wszyscy zebrani uznali za bardzo udane i poprosili, aby w następnym roku Spotkanie Opłatkowe również odbyło się w tym samym miejscu. Dziękuję koleżankom z Zarządu TMZZ: Krystynie Zaporowskiej, Ewie Koczurkiewicz i Danucie Chorąży, Marii Malinkiewicz za pomoc w organizacji tego spotkania. Na zakończenie dobry nauczyciel zawsze robi ewaluację. Ja podsumuję ten tydzień przygotowań tak; ludzie narzekają, że żyją w świecie pełnym goryczy, złości, nienawiści (w efekcie czego przesuwaliśmy termin spotkania z powodu żałoby narodowej), ja doświadczyłam wiele życzliwości, przyjaźni, dobrych energetycznych gestów i słów. To przecież ten sam świat. A może to dlatego, że żyję w urokliwej Dolinie Karpia na Ziemi Zatorskiej, którą tak ciepło wspominali w wyświetlanym na życzenie Pana Burmistrza M. Makucha filmiku: Anna Seniuk, Ewa Wachowicz, Jacek Wójcicki. Dziękuję

Bies iż pomimo trwających ferii zimowych pomogła nam w sprawnej organizacji spotkania. Radosną atmosferę Spotkania Opłatkowego podtrzymywał akompaniament Pana Wojciecha Paciorka, nakłaniając zebranych do wspólnego śpiewania.

Seniorom za przyjęcie zaproszenia, za aktywny udział, zapraszam w imieniu TMZZ za rok. Maria Fila

ŻYCIE ZATORA nr 2/2019 (256), 1 lutego 2019 r.

5


# SAMORZĄD Pytanie do burmistrza

Na rondzie przy strefie stoją drogowskazy. Jeden wskazuje Chrzanów, drugi Wadowice. Kiedy powstaną obwodnice?

Odpowiada Mariusz Makuch: Przypomnijmy, rondo wybudowała gmina przy wsparciu przedsiębiorców ze strefy i starostwa powiatowego w Oświęcimiu. Kosztowało ponad 2 miliony. Wybudowaliśmy je bardzo szybko w nadziei, że równie szybko Zarząd Dróg Wojewódzkich wybuduje obwodnicę Podolsza a Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad obwodnicę w stronę Wadowic. Niestety, obie te inwestycje wciąż się opóźniają. Według rozstrzygniętego trzy lata temu przetargu w trybie „zaprojektuj i wybuduj”, po obwodnicy Podolsza powinniśmy już jeździć. Tymczasem firma, która wygrała przetarg, do tej pory nie uzyskała jeszcze pozwolenia na budowę. Wykonawca twierdzi, że przyczyny takiego stanu rzeczy są nie leżą po jego stronie, lecz wynikają ze skomplikowanych procedur. Zarząd Dróg Wojewódzkich, czyli inwestor, zakłada, że

pozwolenie na budowę wydane zostanie w pierwszym półroczu 2019 roku. Natomiast nikt nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, kiedy inwestycja ta się zakończy. Gmina jest cały czas bardzo aktywna. Gdzie tylko się da, to pomagamy, interweniujemy próbując przyspieszyć działania instytucji odpowiadających za tę budowę. Druga obwodnica też ma „pecha”, bo została wybrana przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju do pilotażowego programu projektowania w technologii BIM. To spowodowało opóźnienie na samym starcie o rok. Przetarg ogłoszono w lipcu 2018 roku. Od tego czasu termin składania ofert przesuwano już siedmiokrotnie. Nowy termin składania ofert to 13 lutego 2019 roku. Jeśli przetarg zostanie rozstrzygnięty, to wykonawca na zaprojektowanie i budowę będzie miał 36 miesięcy z wyłączeniem okresów zimowych. Chciałbym móc zadeklarować jakiś termin, chciałbym powiedzieć mieszkańcom, że wiem, kiedy tymi drogami będziemy jeździć, kiedy skończą się ogromne korki w gminie ale nie mogę wziąć odpowiedzialności za to, co dzieje się wokół tych inwestycji. Niestety, doświadczenie pokazuje, że bez

obwodnic z korkami sami sobie nie poradzimy. Gmina, wspólnie z powiatem i z sąsiednią gminą prowadzi szereg działań, które mają na celu poprawę sytuacji. Próbujemy przekierować turystów zmierzających do Energylandii w ulicę Graniczną, która jest obecnie gruntownie przebudowywana. Inwestycja powinna zakończyć się jeszcze przed wakacjami. Modernizowana jest też gminna droga Jana. Pawła II. W zeszłym roku bardzo pomogło przekierowanie ruchu z ronda w dwie drogi w stronę parkingów. Bez tego, w mojej ocenie, gmina byłaby całkowicie sparaliżowana. Ruchem kierowali pracownicy parku, na podstawie mojego upoważnienia. Całą operację sfinansował właściciel Energylandii. Przewiduję, że bez powtórzenia tego rozwiązania w tym roku, drogi wojewódzkie i krajowe znowu będą sparaliżowane i zablokują nas całkowicie. Niecierpliwie czekamy na obwodnice. Masz pytanie? Napisz na gazeta@rokzator.pl Listy anonimowe ignorujemy!

Gaz albo biomasa Gmina Zator realizuje projekt pn: „Wymiana przestarzałych źródeł ciepła zasilanych paliwem stałym w indywidualnych gospodarstwach domowych na terenie Gminy Zator i zastąpienie ich źródłami ciepła na biomasę lub paliwa gazowe”. Projekt współfinansowany jest ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014 – 2020. Realizacja projektu będzie miała długofalowe, społeczno-gospodarcze oddziaływanie w regionie na wielu płaszczyznach, które wykraczać będzie poza natychmiastowe skutki projektu, a jego horyzont czasowy będzie szerszy niż okres trwałości projektu. Zachęcamy mieszkańców do stosowania paliw dobrej jakości oraz przypominamy o zakazie spalania w kotłach materiałów nieprzeznaczonych do tego celu i o obowiązkach wynikających z tzw. uchwały antysmogowej. Paląc w domowym piecu odpadami, szkodzimy przede wszystkim sobie, najbliższej rodzinie i sąsiadom, a szczególnie dzieciom. Podczas spalania odpadów wytwarzają się silnie trujące związki chemiczne, powodujące wiele ciężkich chorób.

Ulice w Laskowej nazwane W Laskowej ulice mają już nazwy. Tym samym wszystkie sołectwa w naszej gminie mają już ulice z nazwami. Dlaczego gmina zdecydowała się na nazywanie ulic? Porządek, przede wszystkim porządek. Nadanie nazw ulic w sołectwie Laskowa umożliwi właściwą i jednoznaczną identyfikację nieruchomości m.in. dla skutecznego dojazdu pogotowia ratunkowego, straży pożarnej, itp. Na prośbę burmistrza Rada Powiatu Oświęcimskiego zmniejszyła opłaty za wymianę dowodu rejestracyjnego w związku ze zmianą adresu. Do 30 listopada tego roku opłata ta wynosić będzie 44,59 zł. Za wymianę prawa jazdy opłaty nie są pobierane. Oznakowanie ulic to zadanie Gminy, natomiast tabliczki na budynki mieszkańcy zamawiają na własny koszt. Rada Sołecka Laskowej zadeklarowała pomoc w zbiorowym zakupie tabliczek, co obniży koszty zakupu, ale przede wszystkim wpłynie na estetyczny wygląd całej miejscowości. A oto nowe ulice w Laskowej: ul. Krakowska, ul. Gajowa, ul. Wiglowice, ul. Nadrzeczna, ul. Wiejska, ul. Nad Młynówką, ul. Miętowa, ul. Chmielna, ul. Źródlana, ul. Wysoka, ul. Zdrojowa, ul. Bukowa, ul. Na Wzgórzu, ul. Siewna, ul. Za Mostkiem, ul. Zgody, ul. Poprzeczna, ul. Relaksowa, ul. Do Lasku, ul. Leśna.

6

ŻYCIE ZATORA nr 2/2019 (256), 1 lutego 2019 r.


KULTURA

To był wyjątkowy koncert

Wyjątkowe brzmienie, wyjątkowa oprawa, wyjątkowy repertuar, wyjątkowy czas. W sobotni wieczór 19 stycznia w kościele parafialnym w Zatorze zagrała Zatorska Orkiestra Dęta prowadzona przez Łukasza Jabconia. Owacjami na stojąco zakończył się Zatorski Koncert Noworoczny w wykonaniu Zatorskiej Orkiestry Dętej, scholi ADOREMUS oraz zespołu wokalnego „Co Słychać”. Koncert podzielony był na trzy części. W pierwszej części Orkiestra zagrała utwory znane z filmów. Usłyszeliśmy m.in. muzykę z filmu Odyseja Kosmiczna 2001 , utwór „The power of love”, „Young Amadeus” i „You rise me up”. W drugiej części koncertu każdy z koncertujących zespołów zaprezentował trzy utwory przy wtórze zatorskiej publiczności. Trzecia część koncertu to świąteczna muzyka rozrywkowa. Znane i mniej znane utwory w nowatorskich opracowaniach po raz pierwszy w historii wykonane zostały razem przez trzy zespoły, składające się z ponad 80 muzyków! Usłyszeliśmy też piękne partie solowe Aliny Leszczyńskiej, Marka Nowaka i Katarzyny Jabcon. Na finał zabrzmiał Marsz Radetzkiego Johanna Straussa. - Chciałbym serdecznie podziękować osobom, które przyczyniły się do organizacji tak wielkiego wydarzenia muzycznego w naszym mieście. Wszystkim muzykom, wokalistom, księdzu Bartłomiejowi Bartosikowi, Dyrekcji Regionalnego Ośrodka Kultury w Zatorze p. Elżbiecie Mostowik, Parafii w Zatorze oraz obsłudze technicznej z ROK Zator - mówi kapelmistrz Łukasz Jabcoń. Przypominamy, że do Orkiestry można przystąpić i nauczyć się grać na instrumencie w każdej chwili! Zapraszamy! Jak widać i słychać warto!

Ferie z ROK-iem Jak tam po feriach? Podobało się Wam w ROK-u? Powspominajmy trochę ten nieodległy czas i podsumujmy. To były naprawdę intensywne dwa tygodnie. Zaczęliśmy od nowoczesnych technologii, robotów i nauki. Bardzo szybko przeszliśmy do nagrania słuchowiska. Od scenariusza przez efekty dźwiękowe, nagranie głosów i montaż. Na naszej stronie internetowej znajdziecie wasze-nasze własne słuchowisko zatytułowane „Towarzysze karpia”. W kolejnym dniu zaprosiliśmy Was na warsztaty „pysznie i zdrowo”, podczas których

własnoręcznie przygotowaliśmy naszą feryjną ucztę. Posileni wyjechaliśmy na dwa dni do zaprzyjaźnionej z nami Brzeźnicy na artystyczny

#

państwa 26 stycznia. Zespół Muzyki Dawnej FLORIPARI - Muzycy Wawelscy tworzą: Joanna Trafas – sopran, Justyna Grabowska – wirginał, Maria Klich - lira korbowa, Violetta Szopa-Tomczyk – skrzypce, Mateusz Kowalski - viola da gamba, Aleksander Tomczyk - instrumentu dęte, perkusjonalia, kier. artystyczne Katarzyna Borstyn, Konrad Wierzchucki . W koncercie udział wzięli tancerze Baletu Dworskiego „Sotto le stelle”. W programie zatorskiego koncertu znalazły się polskie i europejskie pieśni i tańce z XVI-XVII wieku.

# ZAPOWIEDZI 1 lutego

„ Za granicą żartu” Kabaret Nowaki, bilety wyprzedane, godz.20.30, ROK Zator

5 lutego

Malinowa kuchnia malucha - warsztaty kulinarne dla dzieci wraz z rodzicami lub dziadkami, zgłoszenie uczestnictwa do 4 lutego, koszt 15 zł, godz. 16.30-18.00, DL Palczowice

maraton. Po powrocie i niedzieli z rodzinami spotkaliśmy się na emocjonujących warsztatach, podczas których wykonywaliśmy własne zegary! Kiedy zegary zaczęły odmierzać już czas w zatorskich domach zajęliśmy się skarpetkami. Tak, skarpetkami. Nawet nie przypuszczaliśmy, że drugie życie starej skarpetki może być takie barwne, kolorowe i wesołe! I w końcu impreza, na którą wszyscy czekali! Bal Króla i Królowej czyli nasze karnawałowe spotkanie. W roli głównej, oprócz rozbawionej gromadki uczestników naszych zjaęć, wystąpiły nasze służbowe, ROK’owe myszki Mini. Po balu krótki odpoczynek i wyprawa do wnętrza ziemi, a dokładnie do kopalni soli w Wieliczce. I na koniec rzecz o bezpieczeństwie, czyli fantastyczne i pouczające spotkanie ze strażakami w zatorskiej remizie. Cały czas prowadziliśmy zajęcia w naszych domach ludowych. Zerknijcie na naszą stronę rokzator. pl. Znajdziecie tam bardzo dużo zdjęć.

Ach, Floripari Owacją na stojąco zakończył się koncert zespołu FLORIPARI z towarzyszeniem tancerzy „Sotto le stelle”. ”Karnawał na Dworze Jagiellonów” - tak zatytułowany był koncert, na który zaprosiliśmy

5 lutego

Bezpieczny Senior – otwarte spotkanie Uniwersytetu Trzeciego Wieku, zapraszamy wszystkich zainteresowanych, org. Komisariat Policji w Zatorze, godz.16.30, ROK Zator

8 lutego 2 Wystawa prac studentów Wydziału Sztuki Instytutu Malarstwa i Edukacji Artystycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, ekspozycja najciekawszych dyplomów z ubiegłego roku akademickiego, wernisaż godz.18.00, Galeria Szklana ROK Zator

9 lutego ROKoteka gier planszowych, doskonała zabawa dla dzieci, młodzieży i dorosłych, przyjdź zagraj, rozwijaj wyobraźnię, logiczne myślenie i baw się dobrze, godz.9.00-13.00, ROK Zator

12 lutego „Słodko i słono” - warsztaty

kulinarne dla dorosłych ,zgłoszenie uczestnictwa do 11 lutego, koszt 25 zł , godz. 16.3018.00, DL Palczowice

13 lutego Plastyka dla malucha „Ko-

lorowa Kraina” - farby, kredki i różnorodne materiały plastyczne w rękach najmłodszych stworzą kolorową krainę, zajęcia dla dzieci 3-4 letnich, zapisy do 11 lutego, koszt warsztatów 7 zł, godz. 16.00-16.45, ROK Zator

14 lutego Walentynkowe spotkanie

z przebojami filmowymi, godz.18.30, wstęp wolny

16 lutego „Z tamtych lat... spotka-

nie karnawałowe”, biesiada z Wojciechem Paciorkiem, godz.18.00-21.30, cena 20 zł (dla studentów UTW 10 zł), ROK Zator

17 lutego

„Pinokio” - spektakl dla dzieci w wykonaniu Teatru Blaszany Bębenek, cena biletu 7 zł, godz.15.00, ROK Zator

Więcej na rokzator.pl/kalendarz

ŻYCIE ZATORA nr 2/2019 (256), 1 lutego 2019 r.

7


# ROZMAITOŚCI

Magiczny Wieczór Wspomnienia Marii Dudek Niedawno odeszła od nas Ś.P. Maria Dudek, wychowawca wielu pokoleń młodzieży. Niestety, Charytatywny nie udało nam się i już nigdy się nie uda porozmawiać z Panią Marią o jej losach. Pani Maria spisała swoje wspomnienia i dzięki uprzejmości rodziny zmarłej, możemy przedstawić naszym Czytelnikom kolejny zatorski życiorys, naznaczony II wojną światową.

Już po raz siódmy spotkaliśmy się w ROK-u w Zatorze. Na uroczystość przybyli przyjaciele Fundacji, podopieczni wraz z rodzicami oraz pracownicy. Jak co roku na spotkaniu towarzyszyła nam „Skrzynka Uśmiechu”. W tym roku zbieraliśmy fundusze na dofinansowanie wycieczki do Wrocławia dla podopiecznych Fundacji. Wieczór uświetniły występy dzieci i młodzieży z Fundacji. Zaśpiewały kolędy oraz zagrały na różnorakich instrumentach do muzyki Piotra Czajkowskiego „Dziadek do orzechów”. Nasze podopieczne Nikola, Paulina i Monika zagrały na instrumentach perkusyjnych. Nikola zagrała na keyboardzie znane piosenki. Do występu dzieci przygotowała Pani Adriana Zycha-Gurdek – nasza muzykoterapeutka. Na skrzypcach zagrała Monika Grzesło. Dziękujemy też za piękny występ Natalii Janickiej i Martyny Piskurewicz. Magdalena Pindel zagrała na fortepianie. Wieczór uświetniła też formacja tańca sportowego BINGO ze szkoły tańca ASTRA. Wszyscy świetnie bawiliśmy się podczas debiutanckiego występu magików - Jakoba Kirchnera i Szymona Lachendro. Po występach nastąpił czas wspomnień. W skrócie przedstawiliśmy zdjęcia z kilkuletniej działalności Fundacji. I tak oto spędziliśmy piątkowy wieczór. Cały Zarząd Fundacji składa serdeczne podziękowania wszystkim, którzy pomogli w przygotowaniu wieczorku: pani Elżbiecie Mostowik, pracownikom ROK-u, panu Łukaszowi Dziedzicowi, który wspólnie z naszym podopiecznym Filipem Szymonikiem prowadzili koncert, występującym, Bulek Studio za reportaż, Restauracji Graniczna za pyszne przekąski, cukierni Rarytas, Kokosek i Maja, supermarketowi HANA i wszystkim naszym przyjaciołom. Podczas koncertu udało się nam zebrać 2040 zł. Wszystkim, którzy nie mogli być obecni na wieczorku, a chcieliby nas wspomóc podajemy nr konta bankowego, na które można przekazać darowiznę: 47 8136 0000 0018 9372 2000 0010. Jeszcze raz wszystkim z całego serca dziękujemy!!! (fot. kulturalnypowiat.pl)

8

Przed wybuchem wojny w 1939 roku ukończyłam gimnazjum i 1-szy rok liceum humanistycznego w Oświęcimiu. W czasie okupacji pracowałam u pana Rapacza i w zakładach chemicznych we Dworach. W ostatni dzień pracy w zakładach chemicznych we Dworach wróciłyśmy do Zatora pieszo. Było to tuż przed wyzwoleniem Zatora. W wyzwolonej już Polsce próbowałam znaleźć pracę. Sądziłam, że mając jakie takie wykształcenie, powinnam bez trudu otrzymać pracę w administracji organizujących się urzędów na terenie miasta Zator. Mocno się zawiodłam. Ówczesny przedstawiciel miasta Zatora pan Panek po wielokrotnych prośbach o przyjęcie mnie do pracy poradził mi najpierw postarać się o świadectwo dojrzałości – maturę, a potem obiecał mi pracę. Byłam zaszokowana i mocno zdenerwowana. Próbowałam jeszcze szczęścia na poczcie w Zatorze i na stacji kolejowej w Spytkowicach, gdzie polecono mi złożyć podanie i czekać. Minął luty, marzec i pracy nie było. Wprawdzie zatrudniono mnie jako sekretarkę – pisałam dosyć dobrze na maszynie – na milicji, ale tam sama zrezygnowałam z pracy. Metody postępowania, jakie funkcjonariusze MO stosowali wobec ludzi przesłuchiwanych, żywo przypominały mi świeże jeszcze obrazy postępowania hitlerowców wobec więźniów obozu koncentracyjnego, z którymi w czasie okupacji pracowałam. Było to dla mnie nie do przyjęcia. Po tym incydencie postanowiłam szukać pracy poza Zatorem. Umówiłam się z koleżankami z Podolsza i w czwórkę wybrałyśmy się do Krakowa pieszo, aby tam szukać pracy. Koleżanki złożyły podania w dyrekcji Kolejowej w Krakowie a ja natknęłam się na ogłoszenie o istniejącym już Liceum Pedagogicznym. Z czystej ciekawości poszłam do tego Liceum. W dyrekcji poinformowano mnie, że nauka jest kontynuowana od lutego, a to był koniec kwietnia. Poradzono mi zejść piętro niżej, gdzie były prowadzone kursy dwumiesięczne dla przyszłych nauczycieli i po dwóch miesiącach nauki będę mogła pracować jako nauczyciel niewykwalifikowany w szkole. Namawiano mnie jednak, abym powtórnie poszła do dyrekcji Liceum, piętro wyżej, i za wszelką cenę starała się tam zapisać. Po dłuższej rozmowie wyrażono zgodę na warunkowe przyjęcie mnie do drugiej klasy LP. Miałam nadrobić materiał już przerobiony przez uczniów – zdać go – oraz przerobić przedmioty pedagogiczne z pierwszej klasy LP i również je zdać – a dopiero potem zostanę wpisana jako uczennica klasy drugiej LP. Zadanie zdawałoby się nie do pokonania zważywszy, że miałam pięcioletnią przerwę w nauce – okupacja. Postanowiłam spróbować szczęścia. Brak jakichkolwiek podręczników czy nawet zeszytów do pisania, a w szczególności brak środków do życia nie zniechęcił mnie. Przygarnęła mnie mieszkająca w Krakowie daleka krewna, już staruszka. Dostałam stypendium i kartki na chleb. Z tymi wiadomościami i decyzją dalszej nauki wróciłam pieszo sama do Zatora. Rodzice nie chcieli słyszeć o ponownej wyprawie do Krakowa i dalszej nauce. W domu pozbierałam książki przedwojenne podręczniki, zeszyty stare, różne druki, nawet niemieckie, gdzie druga strona kartki była czysta i po

ŻYCIE ZATORA nr 2/2019 (256), 1 lutego 2019 r.

kilku dniach przygotowań z plecakiem pełnym szpargałów – odbyłam drugą samotną pieszą wycieczkę do Krakowa. Zaczęła się ogromnie żmudna praca zakończona 31 stycznia 1946 roku. W tym

dniu otrzymałam świadectwo dojrzałości w LP w Krakowie. Miałam już pełne prawa do nauczania w szkole p. Pierwsza posada – otrzymałam w Inspektoracie w Wadowicach -inspektor pan Frysztak – nakaz pracy w Piotrowicach lub Przeciszów Las – nie znałam żadnej z tych wsi. Cieszyłam się, że to blisko domu. 15 marca 1946 roku poszłam z moim ojcem do Piotrowic. Pamiętam, że było takie błoto na drogach, że po prostu buty z nóg spadały. We wsi wskazano nam szkołę – budynek parterowy drewniany, ale otynkowany częściowo obity deskami. Uczyło tam dwóch nauczycieli pan J.Głowacki i pan kierownik Stanisław Zawilski – obaj pochodzili ze wschodu. Kolega Głowacki świadectwo dojrzałości miał napisane w języku rosyjskim. W budynku były trzy izby lekcyjne oraz mieszkanie dla kierownika szkoły. Obaj ci panowie, pan Głowacki z rodziną mieszkali w tym mieszkaniu. Dzieci było około 200. Kierownik ucieszył się, że ich trochę odciążę w pracy i zaprowadził mnie do klasy, w której lekcję miał pan Głowacki. Otworzył drzwi – i zaniemówiłam- z klasy buchnął taki zaduch, że nie potrafiłam wejść do sali. Zobaczyłam mnóstwo głów jedna obok drugiej zwrócone w stronę drzwi. Zapytałam kierownika ile jest tych dzieci – około siedemdziesięciu – ogarnęła mnie panika – pomyślałam sobie, że to chyba męczennik a nie zwykły człowiek. Poprosiłam o przygotowanie dla mnie jakiegoś mieszkania, obiecałam, że jutro zgłoszę się do pracy. Do pracy zgłosiłam się dopiero po tygodniu. Nie mogłam przełamać wewnętrznego oporu. Miałam przed oczami ciągle tę klasę z jej zaduchem i mnóstwem głów i tego bladego, szczupłego, zmęczonego nauczyciela. 200 dzieci i trzech nauczycieli wraz ze mną. Wreszcie pojechałam 21 marca 1946 roku do wsi przysłaną po mnie furmanką – wiozłam pierzynę, poduszkę i walizkę z drobnymi rzeczami. Skromne umeblowanie miałam dostać od sołtysa. Przyjechałam na miejsce – miałam pokój u gospodarzy- blisko szkoły- ale pusty.


Zjawił się wreszcie sołtys – przywiózł szafę, łóżko, stół i stołek to wszystko – na ówczesne czasy to wystarczyło. Do łóżka nałożyłam słomy, zaścieliłam pościelą i dobrze. Na następny dzień poszłam do szkoły. Kierownik przyobiecał mi klasę trzecią – było 56 uczniów- różnego wieku, wzrostu i poziomu wiedzy. Wieś była w czasie okupacji wysiedlona – więc część dzieci w ogóle nie chodziła do szkoły, a część chodziła w miejscu przesiedlenia. Kierownik mnie przedstawił: „Macie nową panią i musicie o nią dbać, pieniędzy nie dostajemy żadnych więc trzeba pani przynieść jedzenie, żeby miała siły was uczyć”. Ja czułam się bardzo urażona i zaskoczona. Dzieci patrzyły z zaciekawieniem i zażenowaniem, głośno obiecywały pomoc. Po lekcjach zaczęła się procesja z darami – mleko, ser, jajka, chleb, cukier, kiełbasa a nawet furmanka z węglami i drewnem na opał. Byłam wzruszona-bliska płaczu. Zaczęła się normalna praca. Miałam klasę trzecią, część godzin i w klasie czwartej oraz historii i geografii w klasach piątej i szóstej, klasy siódmej nie było – dzieci chodziły do Zatora albo wcale nie chodziły do klasy siódmej. Do końca roku szkolnego miałam 42 godziny lekcyjne tygodniowo. Wszyscy troje tak mieliśmy. Dzieci były chętne do nauki – podręczniki były do polskiego, czytanki i matematyka – innych nie było. Robiło się notatki krótkie w zeszytach z historii, geografii. Gimnastyka tylko na dworze obok szkoły. Żadnych dodatkowych sal – nawet gimnastycznej- nie było. Sekretariat był w mieszkaniu kierownika, który był wszystkim. Pomocy naukowych poza tablicą i kredą nie było. Do geografii dał mi kierownik mapę niemiecką Trzeciej Rzeszy, na której były również ziemie polskie okupacyjne – trudno było z niej korzystać – napisy niemieckie i ogromna niechęć do korzystania z takiej mapy. Po kilku dniach przyszedł do szkoły sołtys i zawiadomił mnie, że mam do odebrania na plebanii 4 metry ziemniaków i 2 metry pszenicy – było to wynagrodzenie od gospodarzy za pracę w szkole. Pensję otrzymaliśmy dopiero w maju – nie pamiętam ile tego było a wiem wystarczyło to na kupno jednej tylko części damskiej garderoby. Przed samym końcem roku przeniesiono kolegę Głowackiego do Smolic. Zostało nas dwoje – samych świadectw pisałam około 100. Po odejściu kolegi przybył mi nowy obowiązek – we wsi był tylko jeden sklep – spółdzielnia powszechna- samodzielna – księgowość prowadził kolega Głowacki. Prosił mnie wraz z Komitetem spółdzielni, abym ja dalej prowadziła tę księgowość. Nie miałam pojęcia o takiej pracy. Po kilku „lekcjach” u kolegi zgodziłam się. Pracowałam często w nocy -po remanentach – przy lampie naftowej, czasami miałam wszystkiego dość. W spółdzielni miałam dużo wuższe wynagrodzenie niż w szkole. Tą spółdzielnię prowadziłam ze sklepowym panem Wojciechem Zającem do momentu utworzenia w Zatorze Gminnej Spółdzielni SCH. Wówczas przekazałam dokumentację do zarządu w Zatorze – gdzie proponowano mi pracę w tej placówce – podziękowałam i zostałam w szkole. Od września 1947 roku zatrudniono w Piotrowicach koleżankę Marię Kulig – więc było nas troje. Mieliśmy nadal około 40 godzin tygodniowo – mnóstwo pracy -tym bardziej, że dołączyła jeszcze klasa siódma. Wszystkie dzieci chodziły do naszej szkoły. Praca bardzo wyczerpująca ale współpraca z rodzicami spokojna – nie pamiętam żadnych przykrych scysji z rodzicami dzieci – pomimo że trzeba było czasami używać linijki celem uspokojenia klasy. Rodzice dużo pomagali nam pod względem żywnościowym

a niskie wynagrodzenia były wspierane przez „Unry”, które w 1947 roku odbieraliśmy w szkole podstawowej w Zatorze. Były to śledzie słone, mleko w proszku, masło solone, papierosy a nawet odzież. Tu były czasem zaskakujące sceny. Na zimę 1947 roku dostaliśmy bezpłatnie 4 m sześcienne drewna opałowego. Trzeba było iść po kwit na to drewno do Gierałtowic, a następnie wysłać furmankę do lasu. Po tę darowiznę musiałyśmy iść osobiście, oczywiście na nogach. Konferencje z rejonu Zator odbywały się albo w Zatorze albo w szkołach wiejskich np. Spytkowicach, Nidku, Przeciszowie. Wszędzie trzeba było docierać pieszo – o żadnych pojazdach mowy nie było. Chyba rower - ani ja ani pani Kuligowa nie miałyśmy rowerów- pozostały więc tylko nogi, na furmankę żal nam było pieniędzy. (żeby zachować dynamikę tej opowieści, zdecydowaliśmy zostawić oryginalną pisownię - red.)

# Z ogromnym smutkiem i żalem przyjęłam wiadomość o śmierci

Ś.P. Emilii Skrobacz osoby, na której pomoc, dobre słowo i wsparcie zawsze mogłam liczyć. Pani Emilio! Ciężko mi będzie bez Pani dobrych rad, ciepła i humoru. Rodzinie i Przyjaciołom składam wyrazy głębokiego współczucia Agnieszka Kuzia

# OGŁOSZENIA Zapoznaj się z nowym cennikiem reklam i ogłoszeń. Za ogłoszenie tej wielkości zapłacisz jedynie 3 zł netto! Ogłoszenie zawierjące nie więcej niż 25 słów w takiej ramce będzie Cię kosztować jedynie 5 zł netto

Nie więcej niż 25 słów, większa czcionka. Za takie ogłoszenie zapłacisz 10 zł netto Chcesz, by Twoje ogłoszenie rzucało się w oczy tak, jak to? Takie ogłoszenie kosztuje 15 zł netto

Z głębokim żalem i głęboko zasmuceni przyjęliśmy wiadomość o śmierci Ś.P. Emilii Skrobacz Przewodniczącej Zarządu Osiedla Bugaj Przewodniczącej Koła Gospodyń Wiejskich Bugaj

Nekrologi i podziękowania drukujemy za darmo!

Ś.P. Emilia Skrobacz była przykładem bardzo aktywnego działacza społecznego i rozważnego samorządowca. W latach 2003 -2007 pełniła funkcję Przwodniczącej Zarządu Osiedla Bugaj. Opuściła nas osoba zaangażowana w sprawy lokalne i dbająca o dobro społeczności lokalnej. Ś.P. Emilia Skrobacz w swojej pracy zawsze starała się dobrze służyć mieszkańcom osiedla i gminy. Rodzinie, przyjaciołom i wszystkim bliskim składamy wyrazy głębokiego współczucia. Przewodniczący Zarządów Osiedli i Sołtysi Przwodniczący i Radni Rady Miejskiej w Zatorze Burmistrz Zatora i pracownicy Urzędu Miejskiego w Zatorze

ŻYCIE ZATORA nr 2/2019 (256), 1 lutego 2019 r.

F.P.H.U. MASBET

BETONIARNIA LASKOWA (ko³o Zatora) Rury, krêgi betonowe, studnie od Ø 300 mm 2000 mm Kostka brukowa, obrze¿a, a¿ury (uk³adanie, projekty) Beton towarowy i pompa Przepusty, odwodnienia, studnie PCV (rury PCV, drenarskie) ¯eliwo drogowe i ogrodowe (walizy, kratki, korytka) Kruszywo budowlane i drogowe (¿wir, piasek, kliniec, t³uczeñ)

transport, wywrot, hds tel. 603248087 603038793 Tel./fax 33-8412-149 www.masbet.home.pl

9


# SPORT

Mistrzyni Polski!

Zawodniczka zatorskiego klubu obroniła tytuł i koszulkę Mistrzyni Polski U23 w kolarstwie przełajowym. Tegoroczne mistrzostwa zorganizowane zostały na bardzo widowiskowej trasie w Strzelcach Krajeńskich. Nasz klub od debiutu w tej zimowej odmianie kolarstwa, nie wraca z pustymi rękami. Od 2015 roku regularnie do Zatora trafiają mistrzowskie trofea – również te z najcenniejszego kruszcu. Ze względu na brak punktów w rankingu, nasza zawodniczka ustawiona została na końcu stawki. Mimo to, już w połowie pierwszej rundy to ona prowadziła peleton pościgowy za uciekającą dwójką z Pacyfic Toruń. Za tą ambitną walkę niestety musiała zapłacić chwilowym kryzysem. Mimo wszystko Gabrysia rozpoczyna pościg nr dwa i gdy już była blisko czołówki, musiała zatrzymać się na naprawę roweru w którym w wyniku nadmiaru błota uszkodził się napęd. To spowodowało ponowny odjazd czołówki ze starszej kategorii i pozostało walczyć o obronę tytułu w kategorii młodzieżowej do lat 23. To zadanie zostało wykonane w 100% i ponownie możemy się cieszyć, że ten tytuł trafia do naszej miejscowości. tekst: Sebastian Żabiński, foto: Bartosz Bober

środę młodsze dzieci udały się do oświęcimskiego multipleksu wraz z p. U. Kwarciak i J. Knapik. Obejrzały tam film animowany pt.: „Ralph Demolka w Internecie”. Następnego dnia ponad dwadzieścia osób z klasy 6, 7, 8 i 3 gimnazjum również zawitało w oświęcimskiej kręgielni. Ich zmaganiom przyglądali się opiekujący się grupą nauczyciele: L. Gwóźdź-Kurzak, A. Jurecka i

# KRONIKA

POLICYJNA

M. Papiurek. Po emocjonujących rozgrywkach wszyscy udali się do Ratusza- nowego oddziału Muzeum Zamek w Oświęcimiu. Uczniom najbardziej spodobały się nowoczesne, multime-

Ferie w Podolszu Sporo działo się w ferie w podolszańskiej szkole. Pierwszego dnia ferii dwudziestoosobowa grupa uczniów pod opieką p. B. Urbańczyk i p. A. Hajduk pojechała na basen w Wadowicach, aby trenować swoje umiejętności pływackie. Następnego dnia 20 uczniów z klasy 4 i 5 wraz z paniami: M. Tofilską i M. Gołuchowską spędziło czas w kręgielni „Kula Hula” w Oświęcimiu. Podczas warsztatów: „Lekcja wychowania fizycznego w kręgielni” poznali zasady bowlingu, a także doskonalili swoją koordynację ruchową, zdolność orientacji oraz utrzymania równowagi. Tego samego dnia dziewiętnaścioro uczniów z klas 5, 6, 7 i 3 gimnazjum, wybrało się na lodowisko „MOLO” w Osieku. Opiekowały się nimi panie: J. Sroczyńska i M. Wądrzyk-Płonka. W

10

dialne środki przekazu, którymi dysponuje muzeum. Mogli oni również usiąść za kierownicą legendarnego auta: Oświęcim-Praga (produkowanego przed II wojną światową w oświęcimskiej fabryce, gdzie dziś mieści się OMAG) i na symulatorze jazdy poćwiczyć swoje umiejętności kierowania samochodem. W ostatnim dniu ferii 34 osoby- zuchy i harcerze z podolszańskiej szkoły, zawładnęły krakowskim parkiem trampolin „GoJump”. To świetne miejsce, w którym można nauczyć się równowagi i koordynacji ruchów na torze przeszkód, poćwiczyć przewroty i salta na trampolinach albo potrenować wytrzymałość w basenie z gąbkami. Wyjazd zorganizowały panie: M. Wieczorek i M. Tofilska. Należy podziękować nauczycielom, którzy swój czas w trakcie ferii poświęcili uczniom podolszańskiej placówki, a liczba uczestniczących w wyjazdach dzieci świadczy o potrzebie ich organizacji.

ŻYCIE ZATORA nr 2/2019 (256), 1 lutego 2019 r.

8 stycznia Młoda mieszkanka Zatora na ul. Kongresowej zagubiła telefon komórkowy Iphone 6S o wartości 1500 zł. Telefon został najprawdopodobniej znaleziony przez nieustaloną na chwilę obecną osobę. W dniu 11.01.2019 r. w przedmiotowej sprawie wszczęto dochodzenie o czyn z art. 284§3 kodeksu karnego, który mówi o przywłaszczeniu mienia znalezionego;

18 stycznia W Komisariacie Policji w Zatorze wszczęto dochodzenie w sprawie przywłaszczenia czterech kół oraz uszkodzenia samochodu marki Seat Leon na szkodę mieszkańca pow. chrzanowskiego. Jak ustalono zdarzenie miało miejsce w dniu 27.12.2018 r., gdy pokrzywdzony pozostawił swój pojazd na ul. Sikorskiego w Zatorze. Policja prosi o przekazywanie jakichkolwiek informacji na temat sprawców przedmiotowego czynu

23 stycznia W Zatorze na terenie jednego z supermarketów dwie osoby: kobieta i mężczyzna, działając wspólnie i w porozumieniu, podczas zakupów, dokonali kradzieży portfela z zawartością dokumentów i pieniędzy na szkodę mieszkanki gm. Zator. Z poczynionych ustaleń wynika, iż sprawcy przez krótki czas mogli obserwować pokrzywdzoną, po czym wykorzystując fakt, iż wymieniona zajęta była wyszukiwaniem produktów, w sposób dla niej niewyczuwalny wyjęli cały portfel z jej torebki. Pokrzywdzona o tym, iż została okradziona, zorientowała się, gdy chciała zapłacić za zakupy. Policja apeluje, w szczególności do osób starszych, o zwracanie szczególnej uwagi na zabezpieczenie posiadanych przy sobie bagaży, torebek, portfeli z zawartością dokumentów bądź pieniędzy, w szczególności w takich miejscach jak sklepy, targowiska itd. Rubryka pod redakcją asp. sztab. Tadeusza Machniaka z Komisariatu Policji w Zatorze


REKLAMA

#

Firma ADAMEX Orłem Branży Budowlanej 2018! Miło nam poinformować, że firma ADAMEX została laureatem rankingu ORŁY BRANŻY BUDOWLANEJ 2018, zajmując jednocześnie I miejsce w Zatorze. Ta prestiżowa nagroda przyznawana jest na podstawie ocen wystawionych przez Klientów firmy – w naszym przypadku byli to Klienci nabywający u nas wysokiej jakości używane maszyny budowlane. Dziękujemy wszystkim serdecznie za przychylne opinie na temat naszej działalności! Wiemy, że to dzięki Państwa ocenom mogliśmy dostąpić tego zaszczytu! Otrzymane wyróżnienie jest także efektem naszej wytężonej, systematycznej pracy. Cieszymy się, że dostrzegają to nasi Klienci, publicznie wypowiadający się bardzo pozytywnie na temat działalności firmyADAMEX. Klienci decydują się zakupić u nas maszyny budowlane m. in. ze względu na: nasze wieloletnie doświadczenie w branży, fachową pomoc w wyborze maszyny najbardziej odpowiedniej do rodzaju prowadzonej działalności oraz niezwykle bogatą ofertę. Na placu firmy – do obejrzenia – mamy obecnie wystawionych ponad 70 maszyn budowlanych światowych marek, głównie: przesiewacze, kruszarki, ładowarki, koparki, spychacze, wozidła, taśmociągi oraz wiele innych maszyn i akcesoriów do nich.

WIELOZAWODOWY ZESPÓŁ SZKÓŁ W ZATORZE OGŁASZA NABÓR

Dziękujemy bardzo za zaszczytne wyróżnienie! Dziękujemy bardzo za zaufanie Klientów naszej firmy!

TECHNIKUM

NA ROK SZKOLNY 2019/2020

BRANŻOWA SZKOŁA I STOPNIA www.wzs.zator.pl

W I E L O Z A W O D O W Y Z E S P Ó Ł S Z K Ó Ł W Z AT O R Z E ul. Kongresowa 11, 32-640 ZATOR, tel. 533 312 226, wzs.zator@onet.pl

TECHNIKUM

Technik informatyk Technik mechatronik Technik mechanik Technik elektryk Technik żywienia i usług gastronomicznych Technik obsługi turystycznej Technik hotelarstwa

BRANŻOWA SZKOŁA I STOPNIA (ZSZ)

OFERUJEMY: praktyki

doradztwo zawodowe

szansa pracy w Zatorskiej Strefie Ekonomicznej

Mechanik pojazdów samochodowych Elektromechanik pojazdów samochodowych Operator obrabiarek skrawających Monter mechatronik Elektryk Ślusarz Murarz-Tynkarz Monter zabudowy i robót wykończeniowych w budownictwie Sprzedawca Fryzjer Kucharz

Piekarz

Cukiernik

Tel. 533 312 226

Tel. 533 312 226

Tel. 533 312 226

Tel. 533 312 226

Tel. 533 312 226

Tel. 533 312 226

Tel. 533 312 226

ŻYCIE ZATORA nr 2/2019 (256), 1 lutego 2019 r.

Tel. 533 312 226

Tel. 533 312 226

Tel. 533 312 226

Tel. 533 312 226

Tel. 533 312 226

Tel. 533 312 226

Tel. 533 312 226

Wybierz naszą ofertę już dzisiaj. Atrakcyjna, innowacyjna propozycja kształcenia zawodowego.

11


# REKLAMA

12

ŻYCIE ZATORA nr 2/2019 (256), 1 lutego 2019 r.


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook