Skip to main content

Wrzesien 7 2013

Page 1

CO W NUMERZE?

Spis treści Życie na gorąco 4 Praca w strefie 5 Trzeba czekać 6 Ratowania dalszy ciąg 7 12 bab

Wywiad 8 Rozwiązujemy konkretne problemy

Wydarzenie 10 Dożynki Gminne Łowiczki 2013

Kultura 12 Dołącz do nas!

Sport 22 Rita w RPA

Co w kulturze? 26 Plan pracy ROK

Podziękowania W imieniu rodziny zmarłego w dniu 3 września 2013r. Z okazji pierwszej rocznicy ślubu Aleksandry i Marcina najserdeczniejsze życzenia przesyłają babcia Józefa, rodzice, rodzeństwo, brat Rafał z rodziną, chrzestna Marta z mężem Leszkiem, Monika z rodziną, Wioletka z rodziną oraz Józek z Ziutą. ZATRUDNIĘ FRYZJERKĘ tel. 692 521 441

INSTALACJE ELEKTRYCZNE przyłącza - odbiory tel. 507 400 757

INSTALACJE WOD-KAN-CO-GAZ przyłącza gazowe

Ś.P. Mieczysława Kościelnika

pragniemy złożyć podziękowania za wierną pamięć, obecność i modlitwę podczas uroczystości pogrzebowych Dziękujemy księdzu Robertowi za kapłańską posługę i wygłoszone słowo. Szczególne słowa wdzięczności kierujemy do druhów i druhen Ochotniczych Straży Pożarnych z Zatora, Graboszyc, Podolsza, Smolic i pozostałych jednostek spoza naszej gminy. Wierzymy, że nasz tata i dziadek Mieczysław byłby z Was dumny i bardzo by go ta Wasza ostatnia posługa ucieszyła. Zawsze ramię w ramię stawał z Wami do służby drugiemu człowiekowi, gdy pożar, powódź lub inne niebezpieczeństwo niosło zagrożenie. Dziękujemy orkiestrze strażackiej, która w piękny sposób poprowadziła kondukt pogrzebowy na cmentarz i w podniosły sposób pożegnała zmarłego oraz wszystkim, którzy uczestniczyli w ostatniej drodze naszego taty, dziadka: bliskiej i dalszej rodzinie, pracownikom: Urzędu Miejskiego w Zatorze, Ośrodka Pomocy Społecznej, Regionalnego Ośrodka Kultury w Zatorze, Zakładu Komunalnego oraz członkom Stowarzyszenia Dolina Karpia i Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Zatorskiej, sąsiadom i znajomym– wszystkim mówimy serdeczne Bóg zapłać! Ufamy, że Wasza pamięć o zmarłym Mieczysławie będzie nam otuchą, a modlitwa wyprosi Mu życie wieczne. Pogrążona w smutku rodzina

tel. 507 400 757

Życie Zatora / wrzesień 2013

3


ŻYCIE NA GORĄCO

Praca w strefie Firmy z zatorskiej Strefy Aktywności Gospodarczej szukają pracowników. Tym razem firma FONTE szuka pracowników na następujące stanowiska: - Specjalista ds. logistyki i sprzedaży,

- Magazynier, - Operator Wrtyskarek. Szczegółowe wymagania dostępne są na stronie internetowej Urzędu Miejskiego. Tam też zawsze znajdziecie oferty pracy firm ze strefy i nie tylko.

Masz numerek?

Czy na Twoim domu znajduje się numer? Jeśli nie, to grozi Ci mandat. Na podstawie art. 47b ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne właściciel nieruchomości ma obowiązek umieszczenia w widocznym miejscu na ścianie frontowej budynku tabliczki z numerem porządkowym w terminie 30 dni od dnia otrzymania zawiadomienia o ustaleniu numeru porządkowego. O tym, że numery na domach są potrzebne, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Brak tabliczki z 4

numerkiem może, w przypadku jakiegoś zagrożenia, być sporym utrudnieniem dla służb ratowniczych. Ostatnio z powodu braku tabliczek problemy mają pracownicy firmy, która odbiera odpady. W związku z tym można spodziewać się w najbliższym czasie kontroli. Koszt tabliczki nie jest duży, zamontowanie jej nie jest trudne natomiast dość wysokie są mandaty za niedopełnienie tego obowiązku. Możemy zostać ukarani kwotą nawet 250 zł! Życie Zatora / wrzesień 2013

O zdrowym stylu życia Przed nami inauguracja trzeciego już roku akademickiego zatorskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Ten rok poświęcony będzie zdrowiu, zdrowemu stylowi życia oraz wszystkiemu, co sprawi, że jak najdłużej cieszyć będziemy się życiem. Będą spotkania z naukowcami, lekarzami, filozofami. Wszystkich zainte-

resowanych zapraszamy na uroczystą inaugurację 3. października o 17:00 w sali Regionalnego Ośrodka Kultury. Przypominamy, że udział w zajęciach UTW jest bezpłatny a słuchaczem może zostać każdy. Nie ma żadnych wiekowych ani jakichkolwiek innych ograniczeń.

Żegnaj żuku

Strażacy z Podolsza przekazali swojego pożarniczego żuka kolegom ze straży w Złożeńcu koło Pilicy. Wysłużony pojazd od kilku lat służył jako samochód gospodarczy. Swoją strażacką służbę w Podolszu rozpoczął w 1989 roku, kiedy to trafił tutaj z ówczesnej Rejonowej Komendy Straży pożarnej w Oświęcimiu.


Trzeba czekać Mija pół roku od momentu kiedy u Wandy zdiagnozowano nowotwór złośliwy oka. Mała zakończyła właśnie pierwszy etap leczenia, polegający na podaniu sześciu cykli chemioterapii. Ostatnio przeprowadzone w Londynie badanie dna oka pokazało, że guz dobrze zareagował na leczenie. Jest o wiele mniejszy niż na początku i nieaktywny. Tym samym możemy, póki co, odłożyć chemioterapię na bok i czekać na rozwój sytuacji. Kolejne badanie zostało zaplanowane na początek grudnia. Sytuacja jest pod kontrolą, jednak przed nami ciężki czas wyczekiwania. Ten nowotwór ma to do siebie, że zaleczony częstokroć odnawia swoją aktywność już nawet po kilku tygodniach, a czasem nawet po kilkunastu miesiącach. O

całkowitym wyleczeniu można mówić dopiero po pięciu latach. Tak więc czekamy. Wanda ma się dobrze, rośnie, baraszkuje jak każde zdrowe dziecko, utracone włosy zaczynają powoli odrastać. Chore oko już nigdy nie wróci do swoich prawidłowych funkcji, ale na szczęście nadal są duże szanse na jego uratowanie. Wszystko dzięki wyjazdom do Londynu. Dlatego cały czas nie ustajemy w staraniach o to, aby w przyszłości nie zabrakło nam sił i środków na kontynuowanie tej drogi. Dotychczasowe londyńskie leczenie kosztowało 22 000 złotych plus 5000 złotych koszty przelotów. Dziękujemy za wsparcie i polecamy się pamięci. Rodzice Wandzi

ŻYCIE NA GORĄCO

Pochwal się podróżą Zachęcamy wszystkich mieszkańców naszej gminy, którzy są gdzieś daleko poza nią, którzy odbyli jakąś ciekawą podróż do nadsyłania swoich podróżnych zapisków. Rozpoczynamy cykl nazwany roboczo „Zapiskami z podróży”. Pierwszy artykuł to tekst Piotra Szmyta. Autor pochodzi z Zatora. Pracuje dla stowarzyszenia TanCraft zajmującego się poprawą warunków bytowych kobiet produkujących tradycyjne tanzańskie wyroby poprzez ich sprzedaż do Polski i Niemiec. Organizacją wysyłającą stażystów jest Polska Akcja Humanitarna. Nazwa programu sta-

żowego to Global Education Network for Young Europeans. W tym roku w programie bierze udział 65 osób z całego świata a celem programu jest propagowanie wiedzy na temat globalnych współzależności północ-południe. Seria artykułów ma za zadanie zainteresowanie czytelnika działalnością stowarzyszenia i problemem globalizacji. Pierwszy artykuł jest opisem wrażeń z pierwszych dni pobytu w Dar es Salaam. Kolejne artykuły będą dotyczyć pracy kobiet w TC oraz ciekawostek z lokalnego życia. Tekst wewnątrz numeru.

Królewiec na dwóch kółkach

Zbliżająca się małymi kroczkami jesień skłoniła mieszkańców Osiedla Królewiec do wzięcia udziału w Rodzinnym Rajdzie Rowerowym, organizowanym w ramach projektu „Alternatywa-przeciwdziałanie alkoholizmowi”. Głównym celem imprezy było zapoznanie uczestników rajdu z pięknymi i malowniczymi okolicami Zatorszczyzny. I tak 31 sierpnia 2013roku o godz. 14.00 ochotnicy wystartowali z ulicy Królewskiej w kierunku stawów na Przyrębie. Tam też spotkała ich nieoczekiwana atrakcja, Życie Zatora / wrzesień 2013

okazało się bowiem, że na tym terenie odbywają się pokazy łowieckie. Dalsza trasa przebiegała przez Podolsze, gdzie nasi cykliści mogli podziwiać piękno obszaru „Natura 2000”. Rajd zakończył się nad rzeką Wisłą i tam też na wszystkich wytrwałych czekał poczęstunek prosto z ogniska oraz pamiątkowa koszulka. Pomimo kończących się wakacji, na twarzach dzieci nie brakowało uśmiechu, dlatego mamy nadzieję że przyszłoroczny rajd okaże się być równie udany.

5


ŻYCIE NA GORĄCO

Ratowania dalszy ciąg Nagrobek rodziny Olechów z 1893 roku, nagrobek trzyletniego Zdzisia Stanclika oraz siedmioletniego Michała Stanclika – te trzy zabytkowe obiekty będą odrestaurowane. Nagrobki trafią w ręce profesjonalnej firmy zajmującej się zabytkami. Nagrobki są bardzo piękne, ale także bardzo zniszczone. Od wielu lat nikt się nimi nie opiekował. Stąd działająca przy Towarzystwie Miłośników Ziemi Zatorskiej Rada Społeczna Ochrony i Renowacji Zatorskich Zabytków, której przewodzi Wie-

sław Susek, postanowiła w tym roku przekazać zebrane pieniądze na restaurację właśnie tych obiektów. Przy okazji wyszła na jaw bardzo nieprzyjemna sprawa. Okazało się, że od jakiegoś czasu tego typu prace obciążone są podatkiem VAT! Prace konserwatorskie powinny zakończyć się jeszcze przed 1. listopada. Już teraz przypominamy, że w dzień Wszystkich Świętych tradycyjnie przeprowadzona zostanie kwesta na ratowanie zatorskich zabytków.

Uroczyście

Jak zwykle uroczyście obchodzone było w Zatorze Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i przypadające w tym dniu Święto Wojska Polskiego. W kościele parafialnym odprawiona została msza św. za ojczyznę. Po mszy jej uczestnicy udali się w uroczystym orszaku na cmentarz. Na grobie nieznanego żołnierza 6

Życie Zatora / wrzesień 2013

złożone zostały wiązanki kwiatów a przewodniczący Rady Miejskiej Stanisław Orlicki wygłosił przemówienie. Poczty sztandarowe prowadził Mieczysław Kościelnik. Była to, niestety, ostatnia uroczystość, w której Ś.P. Mieczysław Kościelnik wziął udział.(fot. osp zator)


ŻYCIE NA GORĄCO

Buduje się Zapowiadane na przyszły rok otwarcie największego w Polsce rodzinnego parku rozrywki ENERGYLANDIA w Zatorze chyba się ziści. Przez dłuższy czas wszyscy z niepokojem obserwowali olbrzymie pole na granicy Zatora i powątpiewali w dekla-

Krótko, na temat

racje o rychłym zakończeniu budowy. Od jakiego już czasu w miejscu ENERGYLANDI panuje jednak spory ruch i budowa rozpoczęła się na dobre, a co najważniejsze, bardzo szybko postępuje. Trzymamy kciuki!

1100 domów

Zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego były głównym tematem pierwszej po wakacjach sesji Rady Miejskiej w Zatorze. W wolnych wnioskach radni pytali m.in. o postępy prac nad utworzeniem szkoły średniej w Zatorze, o przyczyny opóźnienia remontu ulicy Pawła z Zatora.

12 bab Niestety, już tylko do połowy września oglądać można w Galerii „Szklanej” w Zatorze wystawę prac Ani Kowal DIALOG 1:1 z podtytułem 12 bab. Gościem wernisażu był Krzystof Globisz, bo to właśnie ten znany aktor „wykorzystany” został w pracach Anny Kowal. Prace inspirowane są literacką twórczością lokalnego pisarza-amatora Janka

Prąd wystarczający do zaspokojenia potrzeb ponad 1100 domów produkować będzie otwarta właśnie druga elektrownia wodna na stopniu w Łączanach. - Biorąc pod uwagę wartość inwestycji oraz zainstalowaną moc elektryczną hydrozespołu, modernizację MEW Łączany można uznać za jedną z największych małopolskich inwestycji związanych z energetyką odnawialną w ostatnich latachmówił podczas otwarcia prezes Zespołu Elektrowni Wodnych Niedzica Grzegorz Podlewski,

z Bugaja. Wystawę zorganizowało Centrum Kultur i Promocji w Brzeźnicy. a partnerem projektu był Regionalny Ośrodek Kultury w Zatorze.

który razem z wójtem Brzeźnicy Bogusławem Antosem uroczyście przeciął wstęgę. Pracownicy elektrowni zaprosili wszystkich gości do środka elektrowni, gdzie nastąpiło uruchomienie nowego bloku energetycznego. Wprawdzie elektrownia położona jest w sąsiedniej gminie, to piszemy o tym dlatego,że podobna siłownia z powodzeniem działa w Smolicach, nieco mniejsza w Grodzisku, a Zespół Elektrowni Wodnych Niedzica od lat jest jednym z mecenasów zatorskiej kultury. Życie Zatora / wrzesień 2013

7


WYWIAD Z dr. Stanisławem Orlickim, Przewodniczącym Rady Miejskiej w Zatorze rozmawia Łukasz Dziedzic

Rozwiązujemy kon Przed nami ostatni rok tej kadencji samorządu. Można pokusić się o podsumowanie. Jakie były te trzy lata w Radzie Miejskiej? - Może zabrzmi to nieskromnie, ale fakty są takie, że udało się przez ten czas zrobić bardzo wiele. Działania rady tej kadencji były kontynuacją pracy, która rozpoczęła się w poprzedniej kadencji. W radzie zasiadam już czwartą kadencję. Z mojej perspektywy rada VI kadencji jest gremium bardzo konstruktywnym i merytorycznym. Nie spotykamy się po to, by sobie pogaworzyć i popolitykować, tylko rozwiązujemy konkretne problemy. Nieraz bardzo trudne i niewdzięczne. Co Pan ma na myśli? - Na przykład gospodarkę odpadami. Sejm przyjął ułomną ustawę a my musimy się z nią borykać. Co najgorsze, jesteśmy niejednokrotnie atakowani przez mieszkańców z jej powodu. Nie wszyscy rozumieją, ze musieliśmy wprowadzić śmieciowy podatek. Przyjęliśmy jakieś założenia ale będziemy je weryfikować. Jeśli po kilku miesiącach okaże się, że mieszkańcy segregują odpady zgodnie z tym, co zadeklarowali, jeśli ściągalność nowego podatku będzie dobra, to niezwłocznie postaramy się zmniejszyć opłaty za segregowane śmieci. Już teraz myślimy o systemie ulg dla rodzin wielodzietnych i osób starszych bądź znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. Niestety, zasada jest taka: gmina nie może na gospodarce śmieciami ani zarobić, ani stracić. Nie ma 8

więc możliwości zmniejszenia obciążeń poprzez dotację z budżetu gminy. A szkoda, bo czasy są ciężkie i w naszych domowych budżetach liczy się przecież każda złotówka. A jakie były te trzy lata dla gminy Zator? - Można by długo wymieniać. Skupię się na tych najważniejszych dla życia naszej gminy i jej mieszkańców rzeczach. Po pierwsze gospodarka czyli rozwój zatorskiej Strefy Aktywności Gospodarczej. W tej chwili wybudowało, buduje bądź będzie budować swoje zakłady kilkunastu już przedsiębiorców. To w perspektywie najbliższych lat będzie owocowało nowymi miejscami pracy i większymi wpływami do budżetu gminy. Udało nam się wytworzyć sprzyjający inwestorom klimat. W Zatorze chcą inwestować nie tylko w strefie ale i poza nią. Przykładem niech będą nowe pomysły Dinozatorlandu czy największy w Polsce park rozrywki Energylandia, którego otwarcie planowane jest na przyszły rok. To też przełoży się na jakość życia nas wszystkich. W Zatorze po raz pierwszy od wielu lat prywatny inwestor buduje nowe mieszkania. Wszyscy mamy nadzieję, ze młodzi ludzie po zakończeniu edukacji będą wracać do Zatora, założą rodziny, będą tu mieszkać, pracować, ale i bawić się, wypoczywać, uprawiać sport. Robimy wszystko, by tak właśnie się stało. Nie można zapomnieć o pieniądzach ze Szwajcarii, które, mam nadzieję, pobudzą gospodarczo nie tylko naszą gmiŻycie Zatora / wrzesień 2013

nę, ale i cały region, chociaż to gmina Zator najbardziej z tych środków skorzysta. Cieszę się, że wysiłki rady oraz burmistrza i urzędników są dostrzegane nie tylko w gminie, ale i na zewnątrz. Cały czas Zator utrzymuje wysokie miejsca w różnego rodzaju samorządowych rankingach, doceniany jest burmistrz, a i o gminie jest głośno. Jesteśmy przecież jedną z najbardziej innowacyjnych gmin w naszym kraju. Radzimy sobie też doskonale z pozyskiwaniem pieniędzy z zewnątrz. Każda większa inwestycja wspierana jest przez środki z Unii Europejskiej. To też daje nam słuszne miejsca w rankingach. Strefa jest dla dużych i bogatych. Dla tych, którzy są już na rynku i stać ich na wybudowanie zakładu. Co z małymi firmami i ludźmi, którzy chcą dopiero założyć działalność gospodarczą? - To racja. My w swoich planach zakładamy rozwój strefy ale liczymy też na drobnych przedsiębiorców. To właśnie dla nich uruchomione zostały programy pomocowe. Mogą korzystać z pieniędzy z Programu Operacyjnego RYBY, w dystrybucji których pomaga Stowarzyszenie Dolina Karpia, mogą także korzystać z pieniędzy „szwajcarskich”. To ma ułatwić rozwój bądź umożliwić start wielu małym przedsiębiorcom, którzy nie mogą korzystać z ulg jakie niesie ze sobą działalność w strefie ekonomicznej. A czy jest jakiś problem, z którym Zator nie może sobie

poradzić? - Oczywiście czekamy na obwodnicę. To nie jest tak, że Zator nie może sobie z tym problemem poradzić, bo to jest problem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. To właśnie ta instytucja powinna wybudować tę drogę a nie gmina Zator. To nie jest gminne zadanie ale gmina najbardziej cierpi na jej braku. Jak na razie są tylko obietnice, plany, przesuwane terminy. Prawdopodobnie wcześniej uda się


nkretne problemy wybudować drogę, która połączy zupełnie nowym śladem Zator z autostrada A4, niż tę obwodnicę. Śmiem twierdzić, że gdyby za wybudowanie obwodnicy odpowiedzialna była gmina, to już dawno jeździlibyśmy bezpiecznie nową obwodnicą. Szkoda też kolei. W Europie rządy dbają o rozwój tego rodzaju transportu. Piękne, punktualne pociągi wożą ludzi i towary. U nas likwiduje się kolejne połączenia, zamyka się kolejne linie. Koleje chętniej

też sięgają do budżetu samorządów. Uważam, ze szybkie połączenie kolejowe byłoby jednym z ważniejszych impulsów do rozwoju całego regionu. Dlatego Rada zdecydowała się przystąpić do programu ratowania linii kolejowej do Krakowa poprzez budowę towarzyszącej kolejom infrastruktury. Na razie są deklaracje, na konkrety będzie trzeba trochę poczekać, ale uważam, ze warto. Spotyka się Pan z zazdrością? - Tak, dosyć często, w luźnych

rozmowach. Nie jest to może typowa zazdrość ale coś, co bardziej przypomina uznanie i podziw. Pytają mnie: jak Wy to robicie? A jak Wy to robicie? Co im Pan odpowiada? - Odpowiadam, że mamy dobry plan, który konsekwentnie realizujemy. Żeby go można było konsekwentnie realizować to potrzebna jest dobra współpraca między Radą a burmistrzem ale także miedzy radnymi wewnątrz samej Rady. Tak

Życie Zatora / wrzesień 2013

myślę, że radni dostrzegają, co dla gminy i jej mieszkańców jest priorytetem. To wszystko znajduje się później w uchwałach, budżetach, planach. Jaki jest cel tego działania? - Po pierwsze chcemy, by w Zatorze żyło się dobrze. Po drugie chcemy, by rozwój gospodarczy, turystyka, poziom życia uniezależnił gminę od państwa. By gmina była na tyle zasobna, by zawirowania w Warszawie, kombinacje z subwencjami, procentami, dotacjami nie zakłócały naszego funkcjonowania i nie hamowały rozwoju. Są już w Polsce przykłady takich gmin. Zdążycie ze wszystkim przed końcem kadencji? - Do zrobienia jest bardzo dużo. Przykładem niech będzie kanalizacja, choć tutaj akurat zostało już naprawdę niewioele do końca. Musimy jeszcze wybudować sieć w Smolicach i Grodzisku, ukończyć Graboszyce. Sporo do zrobienia jest jeśli chodzi o drogi, chodniki, parkingi, ścieżki rowerowe, place zabaw. Na pewno nie zdążymy ze wszystkim. Plan działania i rozwoju gminy opracowany jest na kilka, kilkanaście lat do przodu. Zarówno w poprzedniej jak i w tej kadencji staramy się myśleć w perspektywie kilkudziesięciu lat do przodu a nie w perspektywie czterech lat kadencji. Mam nadzieję, że mieszkańcy tę politykę kontynuacji zauważają i doceniają. Jest to ewenement na skalę ogólnopolską. Dziękuję za rozmowę.

9


WYDARZENIE

Dziękowaliś Tegoroczne Dożynki Gminne zorganizowane zostały przez mieszkańców Łowiczek - dużo emocji i duże oczekiwania wobec organizatorów przełożyły się na wspaniałą imprezę. Już na kilka dni przed dożynkami, za sprawą starostów na drogach dojazdowych pojawiły się naprawdę imponujące słomiane „patrole policyjne”, wskazujące wszystkim właściwy kierunek. Na samym placu dożynkowym pojawiła się scena oraz wystawa sprzętu rolniczego zorganizowana wspólnie z firmą URSON, a także kolejne słomiane dekoracje - rodzina świnek, ogromny wiatrak, a także dopracowane w najdrobniejszych szczegółach postacie „starostów” dożynek. Tak przygotowany teren już od wczesnych godzin porannych oczekiwał na przybycie zaproszonych gości. Tradycyjny orszak dożyn-

dziękować za tegoroczne plony i złożyć tam przygotowany wieniec. Następnie wszyscy udali się na plac dożynkowy, gdzie zaplanowana została dalsza część obchodów. Program artystyczny swoim krótkim występem rozpoczęła zatorska orkiestra dęta, następnie na scenie zagościły delegacje, które wręczały wieńce dożynkowe okraszając je specjalnie na tę okazję przygotowanymi przyśpiewkami. Zanim jednak zaczęto wręczać wieńce starostowie dożynek przekazali na ręce burmistrza Zatora Zbigniewa Biernata, gospodarza naszej gminy, oraz sołtys Łowiczek, Barbary Śpiewli, chleb - owoc

kowy ze śpiewem na ustach oraz ze specjalną eskortą zajechał pod domy starostów - Marzeny Seremet i Dawida Jezierskiego, i przewiózł ich na zbiórkę, by wspólnie z burmistrzem Zatora, Przewodniczącym Rady, zatorską orkiestrą dętą, zaproszonymi gośćmi i przybyłymi delegacjami dożynkowymi udać się w pięknym korowodzie do kaplicy pw. MB Częstochowskiej na uroczystą mszę świętą, aby Bogu po-

pacy rolników. Występy rozpoczęli gospodarze. Przyśpiewki Koła Gospodyń Wiejskich z Łowiczek jak zwykle zawierały odniesienie do bieżącej sytuacji w całej gminie oraz w samych Łowiczkach. Jak zwykle nie obeszło się bez szczypty złośliwości. Panie kończąc zastrzegły jednak, iż o przyśpiewki gniewać się nie należy, po czym zaprosiły na scenę Burmistrza Zatora ,aby wręczyć mu przygotowany wieniec i

10

Życie Zatora / wrzesień 2013

tym miłym akcentem zakończyć swoją prezentację. Pamiątkowe koszyczki dożynkowe przygotowane przez KGW wręczone również zostały zaproszonym gościom. Niespodzianki dożynkowe z rąk koła otrzymali również starostowie, a były one zarówno wyrazem uznania za trud ich codziennej pracy, a także zaangażowanie w organizację tego święta. Następnie na scenie pojawiły się Panie z Koła Gospodyń w Graboszycach, które także najpierw obśpiewały swój wieniec,

a następnie uhonorowały nim seniorki ze swojej miejscowości, w imieniu których wystąpiła pani Maria Madej. Stowarzyszenie Trzewoje, zgodnie z tradycją swój wieniec przekazało gospodarzowi Jackowi Kuśpikowi, okraszając to również występem wokalnym. Co prawda nie wokalnie, ale równie interesująco swój wieniec na scenie zaprezentowały panie z zatorskiego Koła Gospodyń, po czym, doceniając ogrom pracy i zaangażowania Witolda Spickiego, wręczyły mu


śmy za plony swój wieniec. Delegacja z Rudz doceniła trud pracy swoich gospodarzy Urszuli i Mariana Dąbrowskich, przygotowując dla nich dożynkowy kosz. Panie z Koła Gospodyń w Smolicach swój wieniec przekazał na ręce komendanta straży, pana Władysława Smurzyńskiego, śpiewając przy tym i recytując okolicznościowe przyśpiewki. Ostatni z przygotowanych wieńców dożynkowych trafił do prezesa LKS „Gród” Grodzisko - Franciszka Śmiecha. Przekazanie poprzedził oczywiście występ wokalny Koła Gospodyń z Grodziska, również i tym razem opisujący bolącz-

słych... Na placu dożynkowym nie zabrakło również atrakcji dla dzieci - można było zdobyć kolorowy tatuaż, poskakać na trampolinie czy dmuchanym zamku, pojeździć na kucyku, wziąć udział konkursie plastycznym zorganizowanym na stoisku promocyjnym Małopolskiej Izby Rolniczej. Poza pięknymi, robiącymi na wszystkich przybyłych ogromne wrażenie dekoracjami ze słomy, na placu znalazło się również wspaniałe stoisko państwa Żwawów, prezentujące tradycyjne wyroby wikliniarskie oraz ręcznie wykonane koronki. Na scenie tym czasem pojawili techniczną na przygotowanie kolejnego pokazu tanecznego pracownicy MIRu wręczyli nagrody zwycięzcom konkursu. Następnie na scenie pojawiły się dwie przedstawicielki Laskowiaków, które zatańczyły piękną suitę. Zaproszenie na dożynki przyjął także zespół „Bratkowie” z Monowic, a ich występ był prawdziwym widowiskiem muzyczno tanecznym. Prezentacje taneczne Laskowiacy zakończyli swoim, wielokrotnie nagradzanym tańcem rąk, po raz kolejny budząc zachwyt, a na koniec specjalną piosenkę dożynkową zaśpiewała Małgosia Michałek ze Smolic.

ki i sukcesy tej miejscowości. Wszystkie te prezentacje podziwiała coraz liczniej gromadząca się publiczność. Na każdego czekał ciepły posiłek ufundowany przez jednego ze sponsorów dożynek - Franciszka Fryca, słodkie ciasta przygotowane przez członków wszystkich kół gospodyń z terenu gminy oraz napoje chłodzące zapewnione z kolei przez starostów. Starostowie zorganizowali także stoisko z tradycyjnymi wyrobami wędliniarskimi, a także, kierując się staropolską gościnnością, przygotowali słodkie niespodzianki dla dzieci i coś specjalnego tylko dla doro-

się kolejni występujący - Laskowiacy. Swój taneczny pokaz rozpoczęli tradycyjnym polonezem, następnie na scenie pojawiły się panie z zespołu śpiewaczego Podolszanka, prezentując swój bardzo rozrywkowy program, który spotkał z niezwykle ciepłym odbiorem publiczności. Po występie kolejna porcja tańca w wykonaniu Laskowiaków, tym razem szybsza i bardziej marynarska odsłona zespołu, ale na równie wysoki poziomie i później kolejny zespół śpiewaczy: Same Swoje z Przeciszowa, których występ również bardzo spodobał się zebranym. Wykorzystując przerwę

Po tych wszystkich wspaniałych występach przyszedł czas na zakończenie oficjalnej części uroczystości dożynkowych. Starostowie oraz burmistrz Zatora podziękowali wszystkim za przybycie, wspólne świętowanie, życząc dalszej udanej zabawy. No i zrobiło się mniej oficjalnie, na scenie pojawił się zespół Soldierband, który bawił wszystkich do bardzo późnych godzin nocnych, a wspaniała atmosfera tej sierpniowej nocy z pewnością na długo pozostanie w pamięci uczestników, bo w końcu po ciężkiej pracy przy przyszedł czas na zasłużoną zabawę...

Składam z serca płynące podziękowania za pomoc, ciężką pracę i zaangażowanie, wszystkim osobom i instytucjom, dzięki którym mogliśmy zorganizować Gminne Dożynki w Łowiczkach. Sołtys Barbara Śpiewla Sponsorzy Gminnych Dożynek Łowiczki 2013: Franciszek Fryc – Ośrodek Rekreacyjno – Wypoczynkowy, Piotr Kozak – Piekarnia, Kazimierz Stachura – PUB Torino, Stanisław Mynarski i Łukasz Mynarski – Agropunkt Zator, Józef Janiczak – Zakład Remontowo – Budowlany, Małopolska Spółdzielnia Handlowa WIZAN, Witold Sopicki – Młynarstwo, Bank Spółdzielczy w Zatorze, Piotr Libera – PZR – CHEMPEST, Krzysztof Wieczorek – firma ROBAK, Edyta Kostek – Apteka Nowa Zatorska, Dorota Augustyniak – OLDACH, Maria Mędrala – Budka – Kancelaria Notarialna, Maria Mondry – Salon Fryzjerski MARIZA, Jadwiga Zając – salon kosmetyczny IGA, Teresa Orlik – FH ROXI, Małopolska Izba Rolnicza, Dagmara Frączek – sklep spożywczo – przemysłowy „u Dagi”

Życie Zatora / wrzesień 2013

11


KULTURA

Dołącz do nas! Zapraszamy do udziału w naszych zajęciach. Rozwijamy zainteresowania, animujemy, pobudzamy do twórczości, uczymy poprzez zabawę i działanie, odkrywamy talenty... DLA DZIECI I MŁODZIEŻY zajęcia zbiorowe w ramach klubu artystycznego: Kuźnia plastyczna - zaawansowane zajęcia plastyczne dla młodzieży, z możliwościami zajęć z ceramiki artystycznej i użytkowej, malarstwo,rysunek, gips, papieroplastyka, grafika – z użyciem prasy graficznej, różnorodne modyfikowane techniki plastyczne Zabawy ze sztuką - wykorzystanie różnorodnych technik plastycznych, zajęcia plastyczne dla dzieci w wieku od 5 do 12 lat, z podziałem na dwie grupy wiekowe, Kraina malucha - zajęcia dla dzieci w wieku od 3 do 6 lat z rodzicami (opiekunami). Zajęcia mające charakter zabawy umożliwiającej kontakt z różnymi dziedzinami sztuki (ruch, muzyka, plastyka) i wspólnej pracy dziecka z rodzicem. Studio tańca - zajęcia taneczne dla dzieci w wieku przedszkolnym, szkolnym i dla młodzieży Kółko muzyczne - gitara, zajęcia w małych grupach z podziałem na początkujących i zaawansowanych Kółko muzyczne - instrumenty perkusyjne, zajęcia indywidualne lub w małych grupach Kółko wokalne - zajęcia wokalne w odpowiednich grupach wiekowych

Kółko dziennikarskie - warsztaty dziennikarskie Koło fotograficzne - warsztaty dla początkujących i zaawansowanych, plenery, uwaga: opłata członkowska w klubie wynosi 25 zł miesięcznie i uprawnia do korzystania z dowolnej ilości i formy wyżej wymienionych zajęć grupowych, w przypadku zajęć plastycznych jeśli uczestnicy wyrażą zgodę na użycie drogich materiałów (glina, szkliwo) będzie konieczność jednorazowej dopłaty wdł. kalkulacji kosztów ) zajęcia indywidualne: Muzykogranie - lekcje indywidualne gry na instrumentach: skrzypce, gitara, pianino, keyboard, opłata: 35 zł za każdą godzinę lekcyjną zespoły: Orkiestra Dęta - sekcja młodzieżowa, możliwość nauki gry na instrumentach dętych, bezpłatnie AMA - Akademia Młodego Animatora, animacja kulturalna i organizacja imprez, bezpłatnie Dziecięcy Zespół Taneczny, bezpłatnie Grupa teatralna, bezpłatnie Młodzieżowy zespół muzyczny, bezpłatnie Zespół, chór, bezpłatnie

DLA DOROSŁYCH Aerobik - ćwiczenia aerobowe i gimnastyka dla pań, zakres ćwiczeń dostosowany do potrzeb grupy, opłata: 30 zł miesięcznie Gimnastyka dla dorosłych, opłata 25 zł miesięcznie Akademia Ceramiki - warsztaty ceramiczne dla młodzieży i doro12

słych: zapoznanie z różnymi technikami ceramicznymi: lepienie z masy plastycznej, odlewanie w formach gipsowych, szkliwienie, angobowanie, wykonanie prac według własnych pomysłów; raz na dwa tygodnie - karnet miesięczny: 60 zł, pojedyncze wejŻycie Zatora / wrzesień 2013

ście: 35 zł, w cenie karnetu: glina, angoby, szkliwa, wypały w piecu ceramicznym. ZAJĘCIA PROWADZI FARFURKA Cafe Art - otwarte warsztaty artystyczne, ceramika, malowanie na szkle, materiale, gips, de cupage, batik, papieroplastyka, techniki łączone, opłata 25 zł miesięcznie, (w przypadku zajęć plastycznych jeśli uczestnicy wyrażą zgodę na użycie drogich materiałów (glina,

szkliwo) będzie konieczność jednorazowej dopłaty wdł. kalkulacji kosztów ) Chór, bezpłatnie Formacja muzyczna, bezpłatnie Uniwersytet III Wieku, spotkania, slajdowiska, wykłady, filmy, wycieczki, spotkania bezpłatnie, koszt wycieczek, wyjazdów pokrywają uczestnicy

W DOMACH LUDOWYCH w Domu Ludowym w Podolszu: Zajęcia świetlicowe dla dzieci i młodzieży- bezpłatnie, (w przypadku zajęć plastycznych jeśli uczestnicy wyrażą zgodę na użycie drogich materiałów (glina, szkliwo) będzie konieczność jednorazowej dopłaty wdł. kalkulacji kosztów ) Akademia muzyki – zajęcia muzyczne dla dzieci i młodzieży bezpłatne w Domu Ludowym w Graboszycach: Zajęcia świetlicowe dla dzieci i młodzieży- bezpłatnie, (w przypadku zajęć plastycznych jeśli uczestnicy wyrażą zgodę na użycie drogich materiałów (glina, szkliwo) będzie konieczność jednorazowej dopłaty wdł. kalkulacji kosztów ) Zajęcia komputerowe – bezpłatnie w Domu Ludowym w Palczowicach: Zajęcia świetlicowe dla dzieci i młodzieży – bezpłatnie, (w przy-

padku zajęć plastycznych jeśli uczestnicy wyrażą zgodę na użycie drogich materiałów (glina, szkliwo) będzie konieczność jednorazowej dopłaty wdł. kalkulacji kosztów ) Akademia muzyki – zajęcia muzyczne dla dzieci i młodzieży bezpłatne Dom Ludowy w Rudzach: Zajęcia świetlicowe - dla dzieci i młodzieży – bezpłatnie (w przypadku zajęć plastycznych jeśli uczestnicy wyrażą zgodę na użycie drogich materiałów (glina, szkliwo) będzie konieczność jednorazowej dopłaty wdł. kalkulacji kosztów ) Akademia Dobrego Wieku – otwarte zajęcia dla seniorów i nie tylko – bezpłatnie, (w przypadku zajęć plastycznych jeśli uczestnicy wyrażą zgodę na użycie drogich materiałów (glina, szkliwo) będzie konieczność jednorazowej dopłaty wdł. kalkulacji kosztów ), koszt wycieczek, wyjazdów pokrywają uczestnicy

Wszelkich informacji na temat zajęć udzielają pracownicy Regionalnego Ośrodka Kultury w Zatorze, osobiście lub pod numerem tel.033-8412-166.


Żegnaj lato na Podlipkach

Przyjadą Już w październiku Grupa Rafała Kmity zawita do Zatora z nowym spektaklem kabaretowym. Szczegóły już wkrótce na stronach internetowych Regionalnego Ośrodka Kultury w Zatorze.

Jak co roku uroczyste zakończenie wakacji zorganizował Zarząd Osiedla „Podlipki”.

Piękna słoneczna pogoda sprawiła że z wakacjami nikt żegnać się nie chciał, do wspólnej zabawy z Katarzyną Szybisty z teatry YAPA oraz Regionalnym Ośrodkiem Kultury chętnych jednak nie brakowało, dlatego też osiedlowe boisko szybko zaczęło napełniać się najmłodszymi mieszkańcami. Ciekawe konkursy sprawnościowe rozstrzygnąć miały odwieczny spór o przewagę jednej z płci. Były więc wyścigi na nartach i konkurs modowy, niestety pomimo zaciętej rywalizacji, przede wszystkim we wspaniałej atmosferze okazało się, że jasnej odpowiedzi nie ma. Można też było wspólnie ze swoimi opiekunami zatańczyć,

zaśpiewać, a nawet zrobić kogoś w balona - i to dosłownie. Oczywiście każdy mógł przyozdobić swoje ciało kolorowym tatuażem, poszaleć na kolorowej chuście, pograć w gry plenerowe, z których największym zainteresowaniem cieszyły się kręgle. Krótkie warsztaty bębniarskie rozbudziły w niektórych uczestnikach nowe pasje, a tuż obok poskakać sobie na dmuchanych zamkach. Organizatorzy zadbali oczywiście również o ciepły poczęstunek i coś chłodnego do picia, a dla wszystkich biorących udział we wspólnej zabawie przygotowali ciekawe nagrody.

Po wakacjach

Były wycieczki, zajęcia, projekcje, spotkania, warsztaty. Całymi rodzinami, albo pojedynczo. Mieszkańcy naszej gminy chętnie korzystali z oferty zajęć wakacyjnych, przygotowanej przez Regionalny Ośrodek Kultury.

Życie Zatora / wrzesień 2013

13


Skolonizowali Gdańsk Również i w tegoroczne wakacje dzieci i młodzież z okolicy wybrali się wspólnie z Regionalnym Ośrodkiem Kultury w Zatorze na blisko dwutygodniowy wypoczynek nad morze.

Pomorze przywiało uczestników kolonii piękną słoneczną pogodą, dlatego też zwiedzanie rozpoczęło się od pobliskiej plaży w Brzeźnie. Ciepła woda i rozgrzany piasek urzekły wszystkich, pierwsze dni pobytu upłynęły więc na aktywnym plażowaniu, grach i zabawach wodnych. Kapryśna pogoda kolejnych dni sprawiła, iż bez żalu można było zrezygnować z wychodzenia na plażę i zobaczyć przepiękną gdańską starówkę, bursztynowy ołtarz w kościele św. Brygidy, poznać historię bursztynu w muzeum, a także odwiedzić Jarmark św. Dominika, na którym znaleźć można dosłownie wszystko - ręcznie wykonaną biżuterię, ciekawe ubrania, obrazy, antyki, regionalne specjały. W ciekawym programie koncertów

14

podczas Jarmarku był występ Zbigniewa Wodeckiego oraz zespołu RAZ DWA TRZY- nie mogła tam więc zabraknąć młodych Zatorzan. Ich pojawienie się prze sama sceną wzbudziło spore zainteresowanie nawet samej Henryki Krzywonos. Jarmarkowi towarzyszyły także dodatkowe atrakcje - na Świecie Mięs Polskich nasi koloniści próbowali pysznych dań, a także malowali przygotowane wcześniej formy zwierząt..., na pobliskiej scenie młodsi uczestnicy oglądali bajkowiska bądź prezentowali swoje umiejętności w ramach organizowanego tam Hyde Parku, starsi natomiast relaksowali się namiocie gier (logicznych i strategicznych). Pochmurne popołudnie wykorzystać można było także na wycieczkę do

Życie Zatora / wrzesień 2013

Katedry Oliwskiej, by zobaczyć jej niezwykłe wnętrze oraz wysłuchać koncertu organowego, a także przechadzać się wśród barwnych kwiatów ogrodu oliwskiego. Gdańsk jest miastem nie tylko pięknym, ale i ważnym historycznie dla naszego państwa, będąc tutaj na każdym kroku można spotkać miejsca upamiętniające takie właśnie wydarzeni, jak Stocznia Gdańska z pomnikiem stoczniowców, „Cmentarz Ofiar Hitleryzmy” na Zaspie - tym samym osiedlu, gdzie znajduje się „Nasza Szkoła” - koloniści wzięli więc udział w tej niezwykłej lekcji historii jaka funduje pobyt w tych miejscach, popłynęli także na Westerplatte, śpiewając szanty z prawdziwym wilkiem morskim. W programie kolonii znalazło się także

zwiedzanie stadionu piłkarskiego PGE Arena, dla naszych kibiców było to jednak stanowczo za mało, w związku czym udało się nawet zorganizować wyjście na mecz Polska - Dania i na własne oczy zobaczyć sukces naszej reprezentacji. A wieczorami? wieczorami - filmy w świetlicy, zabawy na szkolnym placu zabaw, mecze piłki nożnej, siatkówka, sauna, prezentacje artystyczne, „dryfowanie na krawędzi” i pompy... I tak szybko i intensywnie upłynęła tegoroczna kolonia w Gdańsku, ciężko było rozstać z nadmorskim krajobrazem, ale pełni wrażeń oraz nowych znajomości koloniści musieli wrócić do Zatora i chyba powoli zacząć czekać na przyszłoroczne wakacje.


Zioła i rock’n’roll Tytuł brzmi dość kontrowersyjnie, ale spokojnie, nic złego się nie stało. Wręcz przeciwnie. 15. sierpnia byliśmy świadkami całkiem sympatycznego wydarzenia.

W czwartkowe, sierpniowe, bardzo ciepłe popołudnie Regionalny Ośrodek Kultury w Zatorze zaprosił wszystkich na rodzinny piknik z rockiem w tle. Jak zawsze tego typu imprezy są okazją do prezentacji naszej, uzdolnionej młodzieży. Na scenie wystąpiły Monika Matusyk i Magda Głąb,

przygotowane przez Agatę Kogut. W chwilę później sceną oraz całym zatorskim rynkiem zawładnęła muzyka rockowa. Stało się tak za sprawa dwóch rockowych gwiazd. Pierwsza z nich to gwiazda wschodząca. Banderolles to formacja założona przez doświadczonych muzyków z Andrychowa i Wadowic. Spokojny, melodyjny rock bardzo spodobał

się zatorskiej publiczności. Zespół przygotowuje się do nagrania pierwszej płyty i z pewnością jeszcze o nim usłyszymy. Po Banderolles’ach na scenie pojawili się muzycy ZGREDYBILLIES. Koncert „zgredów” jak zwykle był bardzo energetyczny, żywiołowy i widowiskowy. To drugi występ tej

dania bukietów z ziół i suszonych kwiatów. Zainteresowanie sto-

Krystyny Zaporowskiej. Zrobione pod okiem pani Marii bukie-

iskiem pani Marii było tak duże, że konieczna była pomoc pani

ty można było zabrać ze sobą na wieczorną mszę.

formacji w Zatorze. Pierwszy raz zagrali przed kilkoma miesiącami w charytatywnym koncercie dla Wandzi Babińskiej. Rodzinny piknik to nie tylko muzyka. Organizatorzy przygotowali także sporo atrakcji dla najmłodszych. 15. sierpnia w kościele to święto Matki Boskiej Zielnej. Z tej okazji pani Maria Madej przeprowadziła warsztaty ukłaŻycie Zatora / wrzesień 2013

15


KULTURA

Krakowiaczek jeden miał karpików siedem Na sierpniowym pikniku rodzinnym za zatorskim rynku uroczyście i z wielką pompą zakończyliśmy realizację naszego projektu „Krakowiaczek jeden miał karpików siedem....”. Przygotowania do tego wydarzenia rozpoczęliśmy już wczesną wiosną organizując otwarte warsztaty tańca regionalnego prowadzone przez instruktora Urszulę Babińską. Wysoka frekwencja na warsztatach sprawiły, że program przygotowywany na uroczystą prezentację mógł

zostać dodatkowo rozbudowany. Zakupionych zostało również 28 kompletów przepięknych strojów ludowych, w których nasi mali tancerze prezentowali się wręcz wspaniale. I tak godziny warsztatów, przygotowań, nowe stroje i tak mali krakowiacy gotowi byli do zaprezentowania przed zatorską publicznością swoich umiejętności. Efekt przerósł najśmielsze oczekiwania organizatorów, a pokaz taneczny w ich wykonaniu oczarował zebraną

publiczność, spotkał się również z bardzo ciepłymi słowami uznania ze strony instruktorów zespołu Łapanowianie, którzy zaprezentowali swój dotychczasowy dorobek. Co ciekawe zespół ten zakupił swoje stroje regionalne z tego samego źródła dofinansowania, z którego skorzystał Regionalny Ośrodek Kultury w Zatorze. Łapanowianie pokazali prawdziwy kunszt, zachęcając tym samym młodszych kolegów do dalszych ćwiczeń i doskonalenia swoich

umiejętności. Dodatkową atrakcją sierpniowej imprezy było stoisko z tradycyjnymi przysmakami regionalnymi przegotowanymi przez Koło Gospodyń Wiejskich z Podolsza. Przepyszne potrawy znikały dosłownie w okamgnieniu. Impreza Krakowiaczek jeden miał karpików siedem po raz kolejny udowodniła jak ważne jest na naszym terenie kultywowanie lokalnych tradycji, a przez to promocja całego obszaru Doliny Karpia.

Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie. Operacja współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach Osi 4 Leader Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 – 2013, za pośrednictwem Lokalnej Grupy Działania: Stowarzyszenie Dolina Karpia. Instytucja Zarządzająca Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 – 2013- Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi. 16

Życie Zatora / wrzesień 2013


ZAPISKI Z PODRÓŻY

Obcy a zarazem gość Dobro i zło, blisko i daleko, gość i obcy, piękno i brzydota, to tylko niektóre z opozycji ułatwiających opis naszych codziennych doświadczeń. Są jednak słowa i miejsca, które wymykają się tym kuszącym uproszczeniom. Dar es Salaam – „Port pokoju” to miasto położone na wschodnim wybrzeżu Tanzanii, kraju 3 krotnie większego od Polski i zamieszkanego przez około 44 miliony mieszkańców, cieszącego się w miarę stabilną sytuacją polityczną. Dar to miasto, które można podziwiać a zarazem nie znosić. Czteromilionowa aglomeracja jest pełna wewnętrznych sprzeczności, których ścieranie się kształtuje miasto na oczach zdumionego gościa. 120 grup etnicznych dzielących wspólną historię kolonializmu i drogi do niepodległości posługuje się różnymi językami, sacrum odnajduje w najróżniejszych miejscach a czas i przestrzeń wydają się być względne gdy tylko zmienimy rozmówcę. Zegary na ulicach wskazują najróżniejsze godziny a autobusy odjeżdżają do celu gdy w środku zabraknie miejsca. Ruch uliczny zarządza się niejako sam a ceny dla gościa to rynkowa spekulacja – zapłacił to znaczy, że jest to tyle warte. Miasto rozrasta się błyskawicznie, burzone są domy i sklepy w miejsce, których powstają nowe drogi, większe domy i większe sklepy. Inwestycje wspierane przez m.in. Bank Światowy, rządy różnych krajów oraz przez lokalne władze zmieniają miasto w ogromny plac budowy. Dar es Salaam jest miejscem niezwykłym jednak kim jest wspomniany tanzański gość – kim jest ten kto odwiedza Dar

i co Dar mówi nam o nas? Słowo obcy w języku polskim jest nacechowane negatywnie . Bycie swoim oznacza budowanie swojej tożsamości przez odróżnienie, separację od tego, co inne dzięki czemu wiemy, co nasze. Rola innego w stosunkach międzykulturowych i budowaniu tożsamości w procesie socjalizacji zajmuje ważne miejsce w obszarze nauk społecznych, szczególnie w socjologii. W języku Kisuahili używanym powszechnie w Tanzanii i Kenii (oraz czę-

zdrawiają nowoprzybyłych gestem ręki oraz słowami mambo mzungu – witaj biały człowieku. Powitania zbliżają nas do bycia swoim, z drugiej jednak strony jesteśmy mzungu, swoi a zarazem obcy. Co Dar es Salaam mówi o samych odwiedzających? Łatwo opisywać miejsca, z których przyjeżdżamy przez negację tego czym jest pierwsze wrażenie o życiu w Dar. Czy jest to też naturalny odruch – poszukiwanie różnic aby opisać i potwierdzić siebie? Jeżeli tak

obrazu zarówno, domu jak i obczyzny, przez odróżnienie nieoczekiwanie prowadzi do oddalania się od nowo poznanych miejsc i ludzi ponieważ: „U nas jest tak,… jest zupełnie inaczej.” Jednak przeglądanie się w oczach Innego, przy odrobinie wysiłku może przynieść zaskakujące rezultaty. Spotkanie na krawędzi kultur może być dla każdego wydarzeniem doniosłym jak również trudnym – wszystko zależy od trzeźwego i otwartego spojrzenia

Dar es Salaam – Chaotyczną i zakorkowaną Morogoro Road i Mikadi Beach dzieli zaledwie kilka kilometrów.

ściowo w Ugandzie, Kongo, Rwandzie, Burundi, Zambii i Mozambiku) mgeni oznacza zarówno gościa jak i obcego. Ciekawa językoznawcza zagadka skłania do obserwacji relacji mieszkańców Dar z przybyszami. Pierwszy dzień spędzony w mieście daje poczucie bycia zarówno gościem jak i obcym. Przechodnie po-

to przybywam z miejsc gdzie ruch uliczny działa „sprawnie”, zegary na ulicach wskazują tę samą godzinę a autobusy odjeżdżają o wskazanych na tablicach godzinach, ceny są dane a negocjowanie to zapomniana forma wymiany dóbr. Ludzie nie pozdrawiają się na ulicach a Inny … jest przede wszystkim obcym. Budowanie

Życie Zatora / wrzesień 2013

na złożoną i zróżnicowaną rzeczywistość międzykulturową. Dar es Salaam, jak i inne miejsca na świecie, może być zarówno miejscem dla obcego jak i gościa – wszystko zależy od ciebie przybyszu. Dar es Salaam jest miejscem niezwykłym. Piotr Szmyt

17


ROZMAITOŚCI Programistka i projektantka stron internetowych Pracodawcy z branży IT poszukując pracowników do swoich firm coraz chętniej zatrudniają kobiety. Programowanie nie ogranicza się do pracy przed monitorem. Programista to zawód pełen wyzwań wymagających dobrze rozwiniętych kompetencji interpersonalnych, dlatego kobiety świetnie sprawdzają się w tym zawodzie. Niestety nadal zbyt mało kobiet decyduje się na pracę w branży. Pomimo tego, że uczelnie wyższe prowadząc kampanie rekrutacyjne coraz częściej kierują je bezpośrednio do kobiet i pomimo coraz większej ilości studentek na kierunkach związanych z informatyką, to w przedsiębiorstwach branży IT nadal brakuje pań. Obecność pań w zespole zdominowanym przez mężczyzn może pozytywnie wpływa na efektywność pracy. Kobiety są świetnie zorganizowane i posiadają wysoko rozwinięte kompetencje interpersonalne. W zespołach mieszanych jest również lepsza atmosfera. Zapominamy o tym, że to kobiety były pierwszymi na świecie programistkami. Dawniej obsługa i programowanie komputera było doskonałym zawodem dla inteligentnej kobiety. Programowanie było postrzegane jak planowanie obiadu, kiedy to należy poukładać wszystko tak, by było gotowe, wtedy, gdy będzie potrzebne. Pierwszy komputer na świecie ENIAC był obsługiwany przez „ENIAC Girls”. Właśnie kobiety zajmowały się jego programowaniem. Zatrudniano je, gdyż programowanie utożsamiane było z zajęciem niewymagającym wysokich kwalifikacji. Uważano, że jest to „czynność” podobna do pisania na maszynie czy wypełniania formularzy. Zmiany nastąpiły po tym jak kadra za-

rządzająca firmami i uczelniami uznała, że komputery nie będą działały bez programów, a samo programowanie jest trudne. Wtedy rozpoczął się proces szkolenia mężczyzn-programistów. Od lat 60-tych zawód programisty został zdominowany przez mężczyzn. Wykonywanie zawodu informatyka przynosiło dochody i oznaczało prestiż. Kobiety stopniowo wyłączano z branży. Czy nadal powinny na to pozwalać? Sukces przedsiębiorstwa to nie efekt pracy jednostki tylko zespołu. Nawet geniusz, jeśli nie opanuje podstaw marketingu, zarządzania, planowania itp., nie będzie mógł sprzedać swojego pomysłu. Kobiety, jak twierdzą psychologowie, posiadają silnie rozwinięte umiejętności nawiązywania współpracy oraz harmonijnych relacji zawodowych. Najprawdopodobniej więc, kobieta – informatyk zdziała o wiele więcej niż mężczyzna. We wrześniu w Zespole Szkół Zawodowych Towarzystwa Salezjańskiego w Oświęcimiu rozpocznie się trzymiesięczny ostatni w tym roku kurs „Zaawansowane tworzenie stron WWW z zastosowaniem styli, PHP i MysQL”. Organizatorem kursu jest Towarzystwo Salezjańskie. Cena wynosi tylko 143zł. Zgłoszenia przyjmowane są od 01 sierpnia do 13 września w Zespole Szkół Zawodowych Towarzystwa Salezjańskiego w Oświęcimiu, ul. Jagiełły 10, 32-600 Oświęcim w godz. 8.00 – 14.00. W razie konieczności złożenia dokumentów w późniejszych godzinach, prosimy o kontakt pod nr tel. 664 337 651 e-mail: salezjanie.projekty@gmail.com

ZNASZ ADMINISTRATORKĘ SIECI KOMPUTEROWEJ?

brze sprawdzają się kobiety. Oczywiście niezbędnym atutem administratora jest posiadanie wiedzy technicznej na wysokim poziomie, ze zdobywaniem której doskonale radzą sobie kobiety. Dlatego na rynku pracy administratorki sieci są bardzo cenione. We wrześniu w Oświęcimiu rozpocznie się trzymiesięczny ostatni w tym roku kurs „Budowa sieci i administracja serwerami internetowymi”. Organizatorem kursu jest Towarzystwo Salezjańskie. Cena wynosi 133,75zł. Zgłoszenia przyjmowane są od 01 sierpnia do 13 września w Zespole Szkół Zawodowych Towarzystwa Salezjańskiego w Oświęcimiu, ul. Jagiełły 10, 32-600 Oświęcim w godz. 8.00 – 14.00. W razie konieczności złożenia dokumentów w późniejszych godzinach, prosimy o kontakt pod nr tel. 664 337 651 e-mail: salezjanie.projekty@gmail.com

Zawód administratora sieci komputerowych to jedna z podstawowych specjalności w branży informatycznej. Administrator buduje, integruje oraz obsługuje sieci komputerowe. Najważniejszym zadaniem administratora jest zapewnianie sprawnego funkcjonowania sieci oraz pracowników przy nich zatrudnionych, a także zapewnienie wsparcia technicznego wszystkim użytkownikom danej sieci. Stąd cechami charakteryzującymi dobrego pracownika wykonującego ten zawód powinna być umiejętność nawiązywania i utrzymywania dobrego kontaktu z ludźmi, umiejętność przekonywania ludzi do swoich pomysłów. Niezbędne są także otwartość i wyrozumiałość, stąd w pracy administratora bardzo do18

Życie Zatora / wrzesień 2013


Biblioteka poleca Anne-Dauphine Julliand „Ślady małych stóp na piasku”

Pytania o sens życia i cierpienia od dawna są tematami rozpraw filozoficznych. Stają się one najbardziej aktualne w chwilach, gdy przychodzi nam podejmować walkę z góry skazaną na przegraną. A bitwa taka staje się jeszcze trudniejsza, w momencie gdy w grę wchodzi cierpienie i nieuleczalna choroba dziecka. Książka Anne-Dauphine Julliand „Ślady małych stóp na piasku” to świadectwo rodziców, którym przyszło doświadczyć takiego właśnie dramatu. Choć w książce wiele jest momentów tragicznych , to tak naprawdę jest to opowieść o nadziei i miłości, o wierze w drugiego człowieka, ludzką dobroć i bezinteresowną pomoc. O tym jak sprawić, by cierpienie było bardziej znośnym, a odejście dziecka mniej bolesnym.

To lektura, która uczy, że w naszym poukładanym świecie mogą zdarzyć się takie rzeczy, które każą nam inaczej spojrzeć na siebie i bliskich, zmienić hierarchię wartości i często od nowa układać to, co wydawało się nam już doskonale poukładane.

„Człowiek o twardym karku” - Dariusz Rosiak

Przejmująca historia urodzonego w 1943 roku Romualda Waszkinela a właściwie Jakuba Wekslera, który jako dorosły człowiek dowiaduje się,że ma żydowskie korzenie . W całej historii nie byłoby może nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, iż tożsamość bohatera wychodzi na jaw w momencie, gdy od wielu lat jest on już katolickim księdzem. Jak ta informacja wpłynęła na jego życie, powodując, że stał się on człowiekiem nie tylko o podwójnej tożsamości i podwójnym nazwisku, ale człowiekiem zakorzenionym w dwóch ojczyznach? Decyzja jaką podjął pozostając wiernym tym dwóm jakże różnym światom, z którymi związał go los, czyli godząc się ze swoim pochodzeniem i jednocześnie nadal krocząc kapłańską drogą – okazała się ciężkim krzyżem. Ta historia każe też nam Polakom inaczej spojrzeć na siebie.

Dariusz Rosiek, autor książki powiedział w wywiadzie dla radiowej „Trójki”: Chciałem napisać o nim książkę, bo ten człowiek nosi w sobie cały splot problemów i spięć, które budują naszą tożsamość jako Polaków… stosunek do Kościoła, do Żydów, związek między judaizmem i chrześcijaństwem lub jego brak.”

POŻEGNANIE „Istnieją miejsca pamięci, których czas nie niweczy… Kruche piękno, wspomnienia zapisane w sercach zyskują dodatkowy urok w nurcie czasu. To ukazuje przestrzeń ludzkiej miłości, która nie ulega zniszczeniu, lecz odsłania nowe piękno”. Abp Józef Życiński Druh Mieczysław przyszedł na świat 12 marca 1932 roku w Piotrowicach, jako syn Józefa i Józefy Kościelnik. Wychowywał się w rodzinie katolickiej, we wsi Łowiczki, gdzie uczęszczał do szkoły i pomagał w pracy na gospodarstwie rolnym. W młodym wieku stracił ojca górnika, który zginął tragicznie w kopalni. Razem z braćmi: Józefem, Bolesławem i Franciszkiem opiekował się mamą. Po wojnie pobierał naukę w Zespole Szkół Zawodowych Towarzystwa Salezjańskiego w Oświęcimiu i obronił z wyróżnieniem egzamin na mistrza w zawodzie stolarz. Bardzo cenił swoich wychowawców i nauczycieli, mówił o nich zawsze z wielkim szacunkiem, starał się uczestniczyć w zjazdach byłych wychowanków salezjańskich. Utożsamiał się z ideami Świętego Jana Bosko i zawsze podkreślał wartość wykształcenia i wychowania, które otrzymał w szkole. Po dwuletniej służbie wojskowej, jako saper wrócił do Zatora i tutaj założył rodzinę. Pracował jako stolarz w Miejskim Zakładzie Gospodarki Komunalnej, który początkowo mieścił się na tyłach Magistratu a następnie został przeniesiony na osiedle Morysina. Wychował dwie córki i syna, doczekał czworo wnucząt i sześcioro prawnucząt, które były jego radością i pociechą. W roku 2002 postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej został odznaczony Medalem za Długoletnie Pożycie Małżeńskie. Przez ponad 50 lat, od 1961 roku służył mieszkańcom Gminy Zator jako druh czynny Ochotniczej Straży Pożarnej w Zatorze. W tym czasie przez 30 lat pełnił funkcję Naczelnika, a potem Komendanta Miejsko-Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych. Druh Mieczysław śpieszył z ofiarną pomocą podczas pożarów, klęsk żywiołowych, wypadków. Był aktywnym uczestnikiem inicjatyw społecznych na terenie całej gminy. Wiernie pełnił tradycyjną wartę w kościele parafialnym przy grobie Chrystusa w każdą Wielkanoc i prowadził

Życie Zatora / wrzesień 2013

poczty sztandarowe podczas wszelkich uroczystości państwowych i kościelnych. Stolarstwo było jego kolejną pasją, w ostatnich dniach swego życia wykonał jeszcze gablotę na salę pamięci do nowych pomieszczeń remizy OSP w Zatorze. Czekał z niecierpliwością na jej oficjalne oddanie do użytku. Owoce jego pracy to okna, drzwi,schody, podłogi… Ciężka praca stolarza przynosiła mu wiele satysfakcji. Od roku 2002 był honorowym Komendantem Związku OSP w Zatorze. Odznaczony Złotym Znakiem Związku OSP RP za długoletnią aktywną działalność w Ochotniczej Straży Pożarnej, Srebrnym Krzyżem Zasługi, medalami „Za Zasługi dla Pożarnictwa”, odznaką honorową „Za zasługi dla Województwa Bielskiego”, oraz wieloma odznakami m. in. za długoletnią pracę zawodową w Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej w Zatorze. W dniu 15 sierpnia 2013 roku, nikt z nas nie pomyślał, że podczas uroczystości prowadził poczty sztandarowe po raz ostatni. Pełny optymizmu i sił witalnych przewodził strażakom jak zawsze. W dniu 5 września 2013 roku o godzi. 15.30, w Kościele Parafialnym w Zatorze odbyła się Żałobna Msza Święta w intencji Druha Mieczysława. Trzeba nam wierzyć, że druh Mieczysław Kościelnik będzie wzorem do naśladowania- w bezinteresownym niesieniu pomocy ludziom- dla wielu mieszkańców naszego miasta. Był pogodnym i obowiązkowym człowiekiem, który potrafił mimo wad i przeciwności losu okazać serce i zrozumienie, dlatego tak bardzo będzie nam Go brakowało. 19


ROZMAITOŚCI

Wakacyjne Przywołują zmagania uśmiech W Zespole Szkół Ogólnokształcących w Podolszu co roku organizowane są imprezy w ramach programu ,,Alternatywa- przeciwdziałanie alkoholizmowi i narkomanii”. W bieżącym roku szkolnym zaplanowano wiele spotkań, podczas których uczniowie mogli aktywnie spędzić wolny czas i wypróbować swoje siły podczas różnych rozgrywek sportowych. Koordynatorki programu w naszej szkole: pani Iwona Galant i pani Beata Urbańczyk już w maju zorganizowały grafik wakacyjnych zajęć. Były wśród nich: rajd pieszy, wycieczka rowerowa, turniej piłki siatkowej i koszykowej. Jednym z zaplanowanych przedsięwzięć było też spotkanie 28.08.2013r. na „Orliku” w Palczowicach, wtedy to odbyły się piłkarskie rozgrywki sportowe. Brali w nich udział uczniowie nie tylko podolszańskiej szkoły, ale i innych szkół z gminy Zator. Byli to chłopcy w różnym wieku, ale nie przeszkadzało im to w świetnej

20

zabawie. Na boisku panowały reguły fair play i duch walki. Z dużym zaangażowaniem rywalizowali przy piłce i młodsi, i starsi. Organizatorzy spotkania pamiętali również o uzupełnieniu zapasów energii i zapewnili wszystkim zgromadzonym na boisku napoje i słodki poczęstunek, ponieważ po tak ogromnym wysiłku fizycznym trzeba coś przekąsić. Słoneczna aura dopisywała, więc piłkarze świetnie się bawili. Mimo różnych wakacyjnych planów znaleźli chwilę, aby na sportowo spędzić wolny czas z kolegami, co niestety, w dobie komputerów nie jest już w modzie. Zapewne ten dzień będzie jednym z miłych wspomnień mijających wakacji.

Życie Zatora / wrzesień 2013

Jako matka niepełnosprawnego dziecka chciałabym podzielić się radością, jaka spotyka mnie i moje dziecko w fundacji „Przywołaj Uśmiech”. Dzieci z różnymi problemami i defektami fizycznymi i umysłowymi były skazane najczęściej na bycie w „czterech ścianach” i pozbawione kontaktu z rówieśnikami. Bo nie wszystkich rodziców było stać lub mieli możliwość dowieźć dziecko do oświęcimskiej świetlicy. Dzięki działalności Fundacji rzeczywiście przywołano uśmiech na twarzach wielu dzieci nie tylko z gminy Zator. Dzieci uczestniczą w zajęciach rehabilitacyjnych w siedzibie fundacji w Łowiczkach. Choć brakuje tam jeszcze sprzętów (tu uśmiech do sponsorów!) zajęcia są ogromnym wyzwaniem dla niepełnosprawnych. Podobnie basen i zajęcia z instruktorem. Dzieci korzystają też z zajęć indywidualnych prowadzonych przez logopedę, pedagoga oraz hipoterapii. A ile było radości w domu i przygotowań przed publicznymi występami trudno opowiedzieć. To była wspaniała wspólna zabawa z Pra-

cownikami BS w Zatorze, sponsorami, oficjalne otwarcie siedziby fundacji kilka innych. Z niecierpliwością oczekiwane są kolejne wyjazdy do Woźnik, gdzie jeździmy na kuligi, a latem można ujeżdżać koniki, piecze się kiełbaski a panie z fundacji organizują zabawy. Bawimy się fantastycznie dzieci i my, opiekunowie. Dzięki fundacji dzieci były w teatrze, w Muzeum Chleba, w Pacanowie w Centrum Bajek im. Koziołka Matołka i wielu innych. Wiem ile wysiłku i uśmiechu dają naszym dzieciom Panie pracujące w fundacji i za to im bardzo dziękuję w imieniu wszystkich rodziców i dzieci. Mam nadzieję, że raz stworzona i tak bardzo potrzebna placówka (bo jedyna) będzie pod serdecznym patronatem naszych władz a naszym dzieciom życie stanie się znośniejsze. Dziękuję! I jeszcze ślę podziękowania wszystkim, którzy pomagają, ułatwiają, w różny sposób wspierają działalność stworzoną dla dzieci. Wdzięczna mama


Superzawody

SPORT

W niedzielę 25 sierpnia boisko w Laskowej zamieniło się w małe miasteczko rowerowe. Wszystko za sprawą zorganizowanych przez Radę Sołecką Zawodów Rowerowych dla dzieci i młodzieży. Celem zawodów było przede wszystkim zachęcanie do spędzania wolnego czasu na dwóch kółkach, rywalizacja zgodna z zasadami fair play oraz popularyzacja kolarstwa jako dyscypliny sportowej.

cząc o miejsce na podium. Zarówno tym najmłodszym jak i tym starszym towarzyszył głośny doping i brawa licznie zgromadzonych kibiców. Pomimo niegroźnych upadków, zmęczenia czy awarii wszyscy uczestnicy

Na starcie stanęło kilkudziesięciu zawodników w wieku od 5 do 16 lat, w tym kolarze na stałe trenujący w klubach GOODMAN Sokół Zator oraz Sokół Kęty, wal-

ukończyli swój wyścig. Tuż przed dekoracją dotarły do Laskowej prosto z Jeleniej Góry z Szosowych Górskich Mistrzostw Polski oczekiwane Mistrzynie

Polski MTB: Gabriela Wojtyła w kategorii juniorek młodszych oraz Rita Malinkiewicz w kategorii juniorek, która już na drugi dzień rozpoczynała swoją podróż na Mistrzostwa Świata do południowoafrykańskiego Pietermaritzburga. O sukcesach całego zatorskiego klubu opowiedział trener Sebastian Żabiński, a zawodniczki zachęcały młodszych kolegów i koleżanki do trenowania tej właśnie dyscypliny sportowej. Podczas dekoracji zwycięzcy poszczególnych kategorii otrzymali medale z rąk Mistrzyń, a dyplomy i nagrody ufundowane przez Szkołę Językową Helper International Jarosław Wojtal, Dinozatorland oraz Pływalnię Delfin w Wadowicach wręczyli Sołtys Wsi Bożena Włodarska oraz Sędzia Zawodów Marek Włoch. Nagrodę specjalną- Puchar Dyrektora ZSRCKU w Radoczy dla Najlepszego Gimnazjalisty- ufundował i wręczył Dyrektor Szkoły Stanisław Gliwa, który przyglądał się zmaganiom młodych kolarzy. Podczas tej imprezy sportowej, która miała w istocie rodzinny charakter nie zabrakło poczęstunku. Każdy mógł też zmierzyć się z trasą przygotowaną dla zawodników. Wszystkim gratulujemy sukcesów! I zapraszamy za rok! Dziękujemy wszystkim,

Życie Zatora / wrzesień 2013

którzy przyczynili się do organizacji zawodów. Dziękujemy Sponsorom, którzy chętnie wsparli tę inicjatywę: FHU „Janex” Jan Węgrzyn Laskowa; Sklep „U Mirka” Mirosław Matusiak Trzebieńczyce; MiniBar „Skawa” Zofia Zemła Trzebieńczyce; Usługowy Przemiał Zbóż Jadwiga Stybak Laskowa; Usługi Transportowe Leszek Stybak Laskowa; FPHU „Dąbek” Przemysław Mąsiorski Laskowa; FHU „Mastel” Piotr Mąsiorski Wadowice; PPHU „Delta” s.c. J.Guguła M.Pawlik Zator; Sklep spożywczo- przemysłowy Anna Górecka Zator; Dinozatorland sp. z o.o. Zator; Hurtownia elektr. – wentyl. Robert Rospond Zator; Pływalnia „Delfin” Wadowice; FW „ProfilBud” Tomasz Kubas Laskowa; Helper International Jarosław Wojtal Wadowice; PPUH „Sowosz” Stanisław Szczygieł Podolsze; ElectroConnect Wojciech Kajdas Laskowa; Enel Projekt s.c. Piotr Folga Oświęcim. WYNIKI: DZIEWCZĘTA 3-6 lat: 1. Natalia Kubas Laskowa 2. Martyna Mąsiorska Laskowa CHŁOPCY 3-6 lat: 1. Eryk Bernaś Laskowa 2. Gracjan Rusinek Grodzisko 3. Patryk Mąsiorski Laskowa DZIEWCZĘTA 7-9 lat: 1. Karolina Kamińska Zator 2. Julia Węgrzyn Laskowa 3. Oliwia Mąsiorska Laskowa CHŁOPCY 7-9 lat: 1. Sebastian Kubas Laskowa 2. Michał Folga Laskowa 3. Piotr Kurzak Podolsze DZIEWCZĘTA 10-12 lat: 1. Patrycja Książek Laskowa CHŁOPCY 1012 lat: 1. Michał Lach Głębowice 2. Jakub Grządziel Andrychów 3. Kacper Kordylewski Laskowa DZIEWCZĘTA 13-15 lat: 1. Natalia Chojna Łowiczki 2. Karolina Włoch Trzebieńczyce CHŁOPCY 13-15 lat: 1. Mateusz Stybak Rudze 2. Karol Mazur Zator 3. Marcin Folga Laskowa CHŁOPCY 16 lat: 1. Tomasz Kurzak Zator

21


SPORT

Duży sukces Młodzi piłkarze LKS Zatorzanka Zator zajęli III miejsce w premierowej edycji projektu województwa małopolskiego WAKACJE z PIŁKĄ NOŻNĄ, którego realizatorem było małopolskie Zrzeszenie Ludowe Zespoły Sportowe. Uroczystego otwarcia zawodów finałowych w Swoszowicach dokonali Marek Sowa, marszałek województwa małopolskiego i Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej. W sobotę 24 sierpnia na stadionie Krakusa w Swoszowicach rywalizowało 10 zespołów chłopców rocznika 2000 i młodsi w finale Małopolskim: Akademia Piłkarska Gołcza, LKS Lotnik Kryspinów, LZS Olesno, Tuchovia Tuchów, Szalowa 2000, LKS Krokus Przyszowa, Zatorzanka Zator, Przemsza Klucze i Krakus Swoszowice. W całym projekcie ,,Wakacje z piłką nożną” wzięło udział około 5 tys. uczestników, którzy rozegrali prawie 1 tys. spotkań w ramach 108 turniejów na 100 boiskach, wykorzystując m.in. popularne Orliki. Aby zakwalifikować się do finału trzeba było przejść przez turniej Gminny, Powiatowy oraz Subregionalny. W każdym z tych zawodów Zatorzanka zajmowała II miejsca i dzięki temu awansowała do ścisłego finału. Warto wspomnieć, że ,,Wakacje z piłką nożną” to nie tylko zagospodarowanie wolnego czasu dla dzieci, które spędziły wakacje w miejscu zamieszkania. Dla części uczestników może to być początek wielkiej kariery sportowej. Przekonuje o tym lista 11 piłkarzy wywodzących się z

22

Ludowych Zespołów Sportowych, którzy aktualnie występują w polskiej ekstraklasie: Między innymi wywodzący się z Zatorzanki Zator Michał Szewczyk (Wisła Kraków) Turniej wygrała drużyna Strzelca Budzów. Najlepsi zawodnicy zostali wyróżnieni statuetkami, a wśród nich najlepszym strzelcem z 5 bramkami był zawodnik Zatorzanki Zator Kacper Celej. Wszyscy uczestnicy otrzymali ciepły posiłek oraz napoje chłodzące.(zatorzanka) Wyniki naszej drużyny: 1. Zatorzanka Zator 7 3-2 2. Szalowa 2000 7 3-2 3. Krakus Swoszowice 6 6-4 4. Krokus Przyszowa 5 9-4 5. Lotnik Kryspinów 3 3-12 Zatorzanka Zator – Krokus Przyszowa 1:1 Zatorzanka Zator – Krakus Swoszowice 1:0 Szalowa 2000 – Zatorzanka Zator 0:1 Lotnik Kryspinów – Zatorzanka Zator 1:0 Półfinał: Strzelec Budzów – Zatorzanka Zator 2:0 O III Miejsce: LZS Olesno – Zatorzanka Zator 1:2

Życie Zatora / wrzesień 2013

Rita w RPA W południowoafrykańskim Pitermaritzburgu, na jednej z najtrudniejszych tras na świecie, odbyły się Mistrzostwa Świata w kolarstwie górskim. Po blisko 40 godzinach podróży Rita dotarła do najbardziej oddalonego rejonu Afryki, aby reprezentować nasz kraj.

Zadania nie było łatwe ponieważ polska reprezentacja dotarła na miejsce na dzień przed startem juniorek i juniorów. Jeden dzień na regenerację, aklimatyzację i zapoznanie z trasą to nie jest optymalny czas, więc wyniki naszych kadrowiczów były wielką niewiadomą. Przed startem Rita była w światowym rankingu sklasyfikowana na 25 miejscu. Z takim też numerem została ustawiona na starcie do wyścigu jako jedna z 39 najlepszych juniorek świata. Już na pierwszym międzyczasie Rita odnotowała 18 czas. Po pierwszym okrążeniu wjechała na metę na 22 pozycji i utrzymywała ją przez większość wyścigu. Na ostatniej rundzie zawodniczka z Zatora zaatakowała Kanadyjkę Gabrielle APRIL oraz reprezentantkę Australii Holly HARRIS. Bój o pierwszą dwudziestkę świata, premiowaną punktami

do rankingu UCI Rita stoczyła z wicemistrzynią Holandii – Annemarie WORST. W połowie ostatniego okrążenia, to Polka była w TOP 20, jednak przed samą metą Holenderka lepiej pokonała fragment trasy wyprzedzając naszą kolarkę. Rita natychmiast ruszyła w pościg za rywalką jednak na mecie zabrakło 3 sekundy. Dwudzieste pierwsze miejsce to najlepszy wynik naszej zawodniczki w imprezie tej rangi. Rok temu w Austrii, Rita zajęła 37 miejsce. Dodajmy, że tuż przed wylotem do RPA nasza zawodniczka została brązową medalistką Górskich Szosowych Mistrzostw Polski. Po trwającym 2,5godziny wyścigu Rita pokonała wiele doświadczonych zawodniczek i reprezentantek Polski na Mistrzostwa Świata w kolarstwie szosowym, które już niebawem odbędą się w Florencji. (sportzator)


ROZMAITOŚCI

Rolniku, uważaj!

Kronika policyjna 1. sierpnia

20. sierpnia

Wszczęto dochodzenie w sprawie wyłudzenia mienia na szkodę mieszkańca Laskowej przez osobę oferującą uzyskanie odszkodowania za postawione na gruncie pokrzywdzonego słupy energetyczne.

Rankiem mieszkańcy jednej z posesji przy ul. Bugajskiej w Zatorze ujawnili kradzież rowera. Był to pojazd na skośnej, aluminiowej ramie koloru ciemnooliwkowego z napisem „Drag”.

Mężczyzna z Zatora usłyszał zarzuty składania fałszywych zeznań na Policji i w sądzie oraz fałszywych oskarżeń na szkodę mieszkańca Palczowic. Natomiast zarzut nakłaniania go do tego czynu przedstawiono mieszkance Palczowic. Za takie przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.

Na terenie Krakowa tamtejsi policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn poszukiwanych przez naszą jednostkę na zlecenie sądu. Osobnicy ci od dłuższego czasu nie zamieszkiwali na naszym terenie, ale byli tutaj zameldowani. Kilka tygodni temu na terenie Krakowa zatrzymany został poszukiwany młody Zatorzanin i osadzony w zakładzie karnym. Podczas zatrzymania posiadał przy sobie kilka porcji narkotyków. Prawdopodobnie pobyt w więzieniu przedłuży się mu przez to o kilka miesięcy.

6. sierpnia

10. sierpnia

Wszczęto czynności wykrywcze w sprawie kradzieży telefonu komórkowego marki nokia na szkodę mieszkańca Przybradza, do której doszło na imprezie młodzieżowej w lokalu na terenie Graboszyc. Mieszkaniec Piotrowic zgłosił, że z kieszeni koszuli, którą pozostawił za sklepem przy ul. Andrychowskiej, skradziono mu telefon samsung

14. sierpnia

Nieznani sprawcy ok. godz. 3:00 wyłamali drzwi w sklepie WIZAN w Podolszu przy ul. Zatorskiej i skradli m.in. dużą ilość papierosów. Ze stojaka na parkingu przed sklepem „Biedronka” w Zatorze skradziono rower typu damka marki „Grand” koloru szaro-srebrnego na szkodę mieszkanki Zatora.

16. sierpnia

Ok. godz. 15:45 na drodze krajowej nr 44 w Palczowicach nietrzeźwy 43-letni mieszkaniec Ryczowa, kierujący samochodem marki ford focus najechał na tył innego pojazdu, który zatrzymał się przed znakiem STOP na przejeździe kolejowym.

25. sierpnia

30. sierpnia

Wszczęto kolejne dochodzenie w sprawie oszustwa internetowego. Tym razem pokrzywdzoną jest mieszkanka Piotrowic, która na jednym z portali zakupiła doładowania do telefonu komórkowego. W toku czynności okazało się, że doszło do przestępczego przejęcia konta sprzedającego i nieznany w tej chwili sprawca oszukał w ten sposób kilkadziesiąt osób na terenie całego kraju. Nasi mieszkańcy nie są tylko pokrzywdzonymi w podobnych sprawach ale i ich sprawcami. Aktualnie prowadzone są czynności w sprawie wystawiania towaru na allegro przez jedną z firm rodzinnych i nie wywiązywania się z zawartych transakcji. Internet jest również narzędziem do innych przestępstw, takich jak: stalking , włamania na strony internetowe i zmiany danych oraz podszywanie się pod innych czy znieważania i zniesławiania. Komisariat aktualnie prowadzi kilka takich postępowań .

Wypadki w rolnictwie zdarzają się zbyt często. Ulega im dwa razy więcej rolników niż ludzi pracujących w innych zawodach. Skutkiem jest zazwyczaj kalectwo lub śmierć. Upadki osób w gospodarstwie rolnym to połowa wszystkich zdarzeń wypadkowych. Najczęściej dochodzi do nich w wyniku złego stanu nawierzchni podwórza i ciągów komunikacyjnych, używania nieodpowiedniego obuwia, nieprawidłowego sposobu wchodzenia i schodzenia z maszyn rolniczych, nieodpowiednich przejść i obejść, bałaganu w obejściu, pomieszczeniach gospodarczych i produkcyjnych, niestosowania drabin i podestów do pracy na wysokości, niebezpiecznych i nieprawidłowo skonstruowanych drabin, braku poręczy i barierek przy schodach, zbyt wysokich i nieoznakowanych progów, niezabezpieczonych otworów zrzutowych i kanałów gnojowych, przebywania na ładunkach podczas transportu. Przyczyną wielu wypadków jest również niewłaściwe tempo pracy (pośpiech), niedostateczna koncentracja i nadmierny wysiłek. Wskutek wypadków rolnicy i członkowie ich rodzin doznają poważnych urazów głowy i kręgosłupa, wstrząśnienia mózgu, złamania rąk i nóg oraz innych obrażeń. Aby chronić swoje zdrowie, a nawet życie wystarczy przestrzegać podstawowych zasad bhp w rolnictwie. Rolniku zapamiętaj: Sprzątaj wszelkie przeszkody z miejsc, po których przemieszczasz się podczas pracy, Usuwaj nierówności terenu, gdyż to one powodują najwięcej potknięć w codziennej pracy, Dbaj o właściwe odprowadzenie wody opadowej, zasypuj i niweluj nierówności terenu, w których może zbierać się woda. Sprzątaj i naprawiaj na bieżąco ciągi komunikacyjne w obrębie gospodarstwa, a w okresie zimowym systematycznie je odśnieżaj, Składaj narzędzia w wyznaczonych stałych miejscach,

Życie Zatora / wrzesień 2013

Posypuj materiałem sypkim (np. piasek, popiół) śliskie miejsca podwórza po przymrozkach, Nie dźwigaj ciężarów przekraczających Twoje możliwości. Jeśli coś podnosisz - rób to z pozycji ugiętych kolan. Gdy już niesiesz, pamiętaj, by ładunek nie zasłaniał Ci drogi. Stosuj właściwe obuwie robocze tj. za kostkę z antypoślizgową podeszwą, która zmniejsza ryzyko poślizgnięcia. Dbaj o jego stan i dobieraj do wielkości stopy. Zadbaj o właściwe oświetlenie obejścia, budynków gospodarczych i produkcyjnych. Dbaj o to, by wszelkie podesty, schody, pomosty, włazy stropowe i ścienne, wyposażone były w odpowiednie, trwałe zabezpieczenia (barierki). Używaj drabin bezpiecznych tj. wykonana z mocnych podłużnic, mocnych i solidnie przymocowanych do podłużnic szczebli z zachowaniem odstępów między szczeblami ok. 0,3 m, posiadających zabezpieczenia przed przechyłem i poślizgiem, np. u góry - haki zaczepowe, u dołu – zakończenia gumowe lub ostre, dostosowane do podłoża. Drabina powinna wystawać ponad 0,75 m ponad miejsce, na które chcemy wejść. Wchodzić i schodzić z drabiny zawsze twarzą do szczebli. Zabrania się przwożenia osób na załadowanych przyczepach. Przy wchodzeniu i schodzeniu z załadowanej przyczepy czy wozu stosuj odpowiedniej długości drabinę, którą powinna przytrzymywać osoba ubezpieczająca. Przed wypadkiem możesz się uchronić. Pamiętaj, że wiele zależy od Ciebie. Zmniejszenie ryzyka wypadku to przede wszystkim sprawa Twojej wiedzy, wyobraźni ostrożności i stosowania się do zasad bezpiecznej pracy. KRUS PT Oświęcim

23


REKLAMA

F.P.H.U. MASBET

BETONIARNIA LASKOWA (ko³o Zatora) Rury, krêgi betonowe, studnie od Ø 300 mm 2000 mm Kostka brukowa, obrze¿a, a¿ury (uk³adanie, projekty) Beton towarowy i pompa Przepusty, odwodnienia, studnie PCV (rury PCV, drenarskie) ¯eliwo drogowe i ogrodowe (walizy, kratki, korytka) Kruszywo budowlane i drogowe (¿wir, piasek, kliniec, t³uczeñ)

transport, wywrot, hds tel. 603248087 603038793 Tel./fax 33-8412-149 www.masbet.home.pl

24

Życie Zatora / wrzesień 2013


REKLAMA

Obsługa małych i średnich firm w zakresie BHP i P.Poż. tel. 501 042 276

PROMOCJA taniej do 20%

Życie Zatora / wrzesień 2013

25


CO W KULTURZE?

Będzie się działo... 1. do 18. września Wystawa „Dialog 1:1- 12 bab”- prace Anny Kowal, Galeria Szklana, ROK 5. września Uniwersytet Trzeciego Wieku, kurs komputerowy PB,godz.12.00 i 13.00 5. – 25. września Konkurs „Rękodzieło Doliny Karpia”udział w nim mogą wziąć osoby pełnoletnie, mieszkające w Dolinie Karpia. Adresowany jest do twórców ludowych, rękodzielników, osób tworzących przedmioty inspirowane sztuką ludową z Doliny Karpia. Artyści mogą złożyć prace w kategoriach: 1. Wikliniarstwo i inne formy plecionkarstwa, 2. Haft, 3. Koronki, 4. Rzeźba, 5. Papieroplastyka, 6. Malarstwo, 7. Ceramika, 8. Kowalstwo artystyczne, 9. Prace inspirowane sztuką i rzemiosłem Regionu Doliny Karpia Złożenie prac wraz z kartą uczestnictwa do 25 września do ROK Zator lub CkiP w Brzeźnicy. Wręczenie nagród 6 października o godz.12.00 podczas Żniw Karpiowych na Łowisku w Podolszu. 12. września Uniwersytet Trzeciego Wieku, kurs komputerowy PB,godz.12.00 i 13.00 16. września „Moda na glinę” warsztaty ceramiki dla młodzieży i dorosłych, zajęcia prowadzi Renata Skorczyńska z pracowni ceramiczno-garncarskiej „Farfurka”, godz.16.00, ROK, zajęcia bezpłatne 17. września „Artystyczne przedszkole” - w świecie bajki, ROK, godz.9.30 19. września Uniwersytet Trzeciego Wieku, kurs komputerowy PB,godz.12.00 i 13.00 20. września Warsztaty regionalne dla uczestników wizyty studyjnej, ROK 20. września „Cytaty”, otwarcie wystawy malarstwa 26

Grażyny Korpal, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, Honorowej Obywatelki Zatora, godz.18.00, Galeria Szklana, ROK 22. września VII Turniej Sołectw Gminy Zator, osiedle Królewiec, godz.15.00, zgłoszenie chęci udziału do 13 września 24. września „Artystyczne przedszkole” - w świecie bajki, ROK, godz.9.30 26. września Uniwersytet Trzeciego Wieku, kurs komputerowy PB,godz.12.00 i 13.00 28. września “W STARYM KINIE”- koncert Anny Gertner, w ten sobotni wieczór przeniesiemy się w lata 20.i 30. XX wieku. Królować będą piosenki z filmów, rewii, kabaretów tamtej epoki. Usłyszą Pańtwo nieśmiertelne przeboje, takie jak: Ach, jak przyjemnie, Ada to nie wypada, Już nie zapomnisz mnie, Każdemu wolno kochać, Miłość ci wszystko wybaczy i wiele, wiele innych. Wykonawcy: Anna Gertner – śpiew, Wiesław Gertner- fortepian, godz.19.00 ROK, wstęp wolny Regionalny Ośrodek Kultury Doliny Karpia prowadzi zapisy za zajęcia stałe w sezonie artystycznym 2013/2014.

Już wkrótce... 2. października Inauguracja III roku akademickiego 2013/2014 - Uniwersytet Trzeciego Wieku, godz.17.00 6. października Żniwa Karpiowe, Łowisko Podolsze, godz.10.30 październik “Jeszcze nie pora nam spać” Kabaret Rafała Kmity,

Życie Zatora / wrzesień 2013


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Wrzesien 7 2013 by Łukasz Dziedzic - Issuu