Paulin a T ycz kowsk a Jakub Kuza
Wydawnictwo Znak Krakรณw 2019
Nie wiedzieliśmy nawet, że takie zdjęcie istnieje. Przypadkowe odkrycie wspólnej fotografii Katarzyny Figury i Rossy de Palmy na planie filmu Roberta Altmana Prêt-à-Porter wzbudziło w nas niekłamany zachwyt. Radość potęgował olbrzymi sentyment, jakim darzymy obie aktorki – jedną z największych gwiazd polskiego kina i muzę Pedra Almodóvara. Fotografia dwóch pań, grających drobne role w głośnej hollywoodzkiej produkcji, skrywa sporo różnych sensów – mogłaby być na przykład idealną ilustracją zaściankowości polskich
wstep K R Ó T K A
H I S T O R I A
J E D N E G O
Z D J E C I A
mediów (nie tylko plotkarskich), które w trak-
Czy w odniesieniu do aktorów atrakcyjność
cie realizacji filmu wpadły w prawdziwy amok,
również jest tak definiująca dla kariery? Oglą-
typowy dla sytuacji, gdy ktokolwiek w „wielkim
dając się w lustrze, nie każdy może oczywiście
świecie” nas, Polaków, zauważy. I nie chodzi tu
marzyć o roli Jamesa Bonda, Andrzeja Kmicica
w żadnym razie o umniejszanie hollywoodzkie-
czy chociażby ojca Mateusza. W wypadku męż-
go rozdziału w karierze Katarzyny Figury, wciąż
czyzny wygląd dużo rzadziej stanowi jednak pre-
jednego z najbardziej godnych odnotowania
tekst do wygłaszania bezceremonialnych sądów
w historii naszej kinematografii.
o jego moralności, inteligencji czy atrakcyjności
Na pierwszy plan wysunęła nam się jed-
seksualnej. Żeby być sprawiedliwymi, dodajmy,
nak zupełnie inna obserwacja. Kasia Figura to
że w takich krzywdzących błyskawicznych oce-
archetypiczna słowiańska piękność, niezwy-
nach kobiet lubują się również panie…
kle charakterystycznej (wyjątkowej i cudow-
Szukając historii do tej książki, podobnych
nej!) Rossy de Palmy większość osób pewnie
obserwacji mieliśmy sporo. Oczywiście nie są
nie uznałaby za klasyczny typ kobiecej urody.
one szczególnie odkrywcze – zjawiska te zo-
Tu jednak różnice się kończą, a zaczynają się
stały już wielokrotnie opisane i socjologicznie
uderzające podobieństwa. W przypadku obu
zanalizowane. Kiedy śledząc życiorys kolejnej
pań ich fizyczność miała decydujące znaczenie
kobiety, co chwilę dostrzega się podobne zależ-
w zawodowej karierze. Polka na wiele lat zo-
ności, to smutna jednak prawda o nierówności
stała zaszufladkowana przez reżyserów, otrzy-
płci na przestrzeni wieków staje się jeszcze
mując raz za razem role stereotypowych blon-
bardziej uderzająca. Może dopiero teraz, pod-
dynek. W życiu Hiszpanki przełomem okazało
czas prac nad tą książką, uświadomiliśmy so-
się dopiero spotkanie Almodóvara, który za-
bie w pełni, jak niesamowicie trudne dla kobiety
chłysnął się jej oryginalnością. Wcześniej zma-
jest połączenie macierzyństwa z każdą inten-
gała się z falą szyderstw z jej garbatego nosa,
sywną aktywnością zawodową, a co dopiero
krzywego zgryzu i lekkiego zeza.
z aspiracjami, aby zostać w niej zauważoną
7
przez cały świat. A mówimy o tu i teraz, kiedy
Na samym początku prac nad kobiecą Krót-
bardzo powoli, ale nieodwracalnie kształtuje się
ką historią jednego zdjęcia ktoś nas zapytał, czy
wśród nas świadomość, że także ojciec dziecka
powstanie „feministyczna” książka. Jeżeli przez
może i powinien czasami zrezygnować ze swo-
feminizm będziemy rozumieć respektowanie
ich zawodowych celów w imię możliwości roz-
prawa każdej kobiety do wyboru własnej życio-
woju partnerki, tak samo jak zawsze dla męż-
wej drogi, bez agresji w przypadku wyborów in-
czyzn czyniły to kobiety.
nych niż nasze własne czy przez nas pożądane,
A właśnie – współczesność. Nie ulega
to z prawdziwą przyjemnością powiemy „tak”.
wątpliwości, że jeszcze nigdy sytuacja kobiet
Pragnęliśmy pokazać piękno i złożoność kobie-
w społeczeństwie (w każdym razie w zacho
cego świata w całej jego rozciągłości – toteż iko-
dnim kręgu kulturowym) nie była tak korzystna,
nom lewicowych ruchów towarzyszą siostry za-
jak teraz, co wciąż oczywiście nie oznacza wy-
konne, oprócz prowokująco niezależnych kobiet
eliminowania licznych przypadków dyskrymi-
oddajemy też głos tym, które przez całe życie po-
nacji ze względu na płeć, mnóstwa uprzedzeń,
zostawały w cieniu swoich mężczyzn albo prak-
uproszczeń i umysłowych kolein. Tym bardziej
tycznie wszystko poświęciły swoim dzieciom.
niewyobrażalna jest dziś dla nas sytuacja pio-
Oczywiście w niektórych przypadkach muszą się
nierek sprzed lat, pozbawionych dostępu do
pojawić pytania, na ile były to ich własne wybory,
edukacji, praw obywatelskich i społecznej pod-
a na ile efekt presji sytuacji, społeczeństwa i cza-
miotowości, kobiet, które nadludzkim wysiłkiem
sów, w jakich przyszło im żyć. Aby wszystko nie
przebijały kolejne szklane sufity. Dlatego nie
było zbyt jednostronne, godnym naśladowania
zrezygnowaliśmy w naszej książce z opisy-
kobietom towarzyszą w książce także postacie
wania bohaterek z XIX czy początku XX wieku
bardzo kontrowersyjne, a nawet zbrodnicze.
– bo warto przypominać historie z czasów, gdy
Opisując historie ukryte za kolejnymi zdję-
odwaga przełamywania barier i tabu była na-
ciami, staraliśmy się zrobić to w sposób możli-
prawdę w cenie.
wie obiektywny, a nawet życzliwy, niezależnie
wstep K R Ó T K A
H I S T O R I A
J E D N E G O
Z D J E C I A
od tego, jak wiele różni nas prywatnie od boha-
marzyliśmy, i wytykając nam wszystkie możli-
terek. Jeśli mimo to w opisach wyczujecie ślady
we błędy, od merytorycznych po interpunkcyjne.
naszych przekonań, na przykład politycznych, to
Taki redaktor i fotoedytor w jednym to skarb!
mamy nadzieję, że nie zepsuje Wam to satys-
– Monice Bartys za wiarę w kolejny projekt,
fakcji z lektury. Można odmiennie oceniać różne
Michałowi Jakubikowi i Zbigniewowi Oszczy-
sytuacje i wciąż pięknie się różnić, dyskutując
kowi za wprowadzenie poprzedniej książki na
merytorycznie i kulturalnie, czego codziennie
listy bestsellerów (zróbcie to jeszcze raz!), Ani
doświadczamy, spotykając się z Wami na Face-
Kędzierskiej za opiekę promocyjną, Kasi Mach
booku. Brak możliwości zamieszczenia Waszych
i Anastazji Oleśkiewicz za adiustację i korektę,
błyskotliwych, prowokujących i zabawnych ko-
Pawłowi Kosmalskiemu i Irenie Jagosze za to,
mentarzy jest chyba największą wadą książko-
że książka tak pięknie wygląda.
wej edycji Krótkiej historii jednego zdjęcia… Mamy nadzieję, że ta książka da Wam,
– Pawłowi „Panczakowi” Panczakiewiczowi za kolejną świetną okładkę.
Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy, odro-
– wszystkim, którzy wspierają Krótką hi-
binę wytchnienia od codzienności i zachęci do
storię jednego zdjęcia na Patronite: Szymonowi
własnych poszukiwań i rozwijania szczególnie
Atamańczukowi, Adrianowi Guzikowi, Konrado-
interesujących Was wątków. Po więcej zapra-
wi Fijałkowskiemu, Mikołajowi Głybinowi, Karo-
szamy oczywiście na fanpage Krótka historia
lowi Kobosowi, Annie Lach-Serediuk, Kamilowi
jednego zdjęcia – ten, od którego wszystko się
Pinscherowi, Maciejowi Wolakowi i tym, którzy
zaczęło!
woleli pozostać anonimowi.
Korzystając z okazji, chcielibyśmy z całego serca podziękować:
– wspaniałej społeczności Krótkiej historii jednego zdjęcia – za to, że jesteście!
– Adamowi Gutkowskiemu, który poświęcił tej książce wiele tygodni zawodowego życia, wyciągając z dziwnych archiwów zdjęcia, o których
Paulina Tyczkowska, Jakub Kuza
9
1840
K R Ó T K A
H I S T O R I A
J E D N E G O
Z D J E C I A
1840, Nowy Jork, Dorothy Catherine Draper sfo-
zwiększyć kontrast zdjęcia, pokrywa twarz Do-
tografowana przez swojego młodszego brata
rothy mąką, po czym prosi siostrę o zastygnię-
Johna Williama Drapera. Rodzeństwo przez
cie w bezruchu na długie sześć minut. Zado-
całe życie pozostanie niezwykle silnie ze sobą
wolony z efektów, wykonuje kilka wizerunków
związane – kiedy mężczyzna zdecydował się
siostry i rozsyła je do znajomych. Ta potrzeba
podjąć studia medyczne, starsza siostra, chcąc
podzielenia się sukcesem z przyjaciółmi będzie
umożliwić mu realizację marzeń, zarabiała na
miała ogromne znaczenie – zdjęcie zostanie po
jego edukację, udzielając lekcji rysunku. Oprócz
latach uznane za najstarszy zachowany foto-
medycyny, historii, filozofii, fizyki i chemii Johna
graficzny portret, nie tylko kobiety, ale w ogóle
Williama Drapera fascynuje również fotografia.
postaci ludzkiej. Siostra przeżyje swojego brata
Do eksperymentów i kolejnych prób udoskona-
o dziewiętnaście lat i zostanie pochowana ra-
lenia procesu dagerotypii zaprasza siostrę. Aby
zem z nim w jednym grobie.
11
lata 60.
K R Ó T K A
H I S T O R I A
J E D N E G O
Z D J E C I A
xix wieku
Lata sześćdziesiąte XIX wieku, Londyn, powstaje kolejny niezwykle zmysłowy kobiecy portret autorstwa pionierki fotografii artystycznej – Clementiny Hawarden. Córka brytyjskiego admirała i żona oficera Gwardii Królewskiej ma wystarczające zasoby finansowe, aby poświęcić się nowej, raczej drogiej pasji – fotografii. Całe pierwsze piętro własnej rezydencji zamienia w olbrzymie studio fotograficzne, gdzie wykonuje swoje zachwycające, wysublimowane, starannie zaaranżowane zdjęcia z modelkami w wykwintnych strojach i dość szokujących jak na tę purytańską epokę pozach. W świecie fotografii zdominowanym przez pozbawionych takiej wrażliwości (i odwagi!) mężczyzn to prawdziwa rewolucja. Nic dziwnego, że jej prace wzbudzają zachwyt na wystawach londyńskiego Towarzystwa Fotograficznego. Zawrotna kariera lady Hawarden nie będzie niestety trwała długo – osłabiona w wyniku intensywnego kontaktu z odczynnikami chemicznymi, umrze przedwcześnie w 1865 roku na zapalenie płuc.
13
1863
K R Ó T K A
H I S T O R I A
J E D N E G O
Z D J E C I A
1863, uczestniczka powstania styczniowego Anna
Michał Smok. Szybko została adiutantem jedne-
Henryka Pustowójtówna w mundurze powstań-
go z dyktatorów powstania, Mariana Langiewicza.
czym na pozowanej fotografii. Córkę rosyjskiego
Wiadomość o młodej kobiecie u boku generała
oficera i polskiej szlachcianki wychowywała w pa-
obiegła całą Europę, choć nie obyło się przy tym
triotycznym duchu babcia, Brygida Kossakowska.
bez złośliwych plotek o ich rzekomym romansie.
W zupełnie innych wartościach dorastał jej brat,
Na potrzeby śledzących wydarzenia na ziemiach
służący w twierdzy kijowskiej kapitan armii car-
polskich czytelników zagranicznych gazet przy-
skiej, który zasłynie nadgorliwością w prześla-
gotowane zostały fotografie i ryciny, które mo-
dowaniu Polaków. Po ukończeniu prestiżowych
głyby być później reprodukowane w prasie, dla
szkół dla panien Anna wyjątkowo manifestacyj-
zdobycia przychylności rządów i społeczeństw
nie zaangażowała się w Lublinie w organizację
krajów zachodnioeuropejskich dla polskiego po-
antycarskich obchodów rocznicy podpisania unii
wstania. Szczególną sławą Pustowójtówna okryje
polsko-litewskiej z 1569 roku. Skazana na zesła-
się w trakcie bitwy pod Małogoszczem, gdy ob-
nie do prawosławnego klasztoru w głębi Rosji,
jeżdżając konno załamujące się polskie szeregi,
zdołała w męskim przebraniu przedostać się do
zmobilizuje mężczyzn okrzykami: „A tchórze! A do
Mołdawii i w ten sposób uniknęła kary. Po wybu-
boju! Zwyciężyć lub umrzeć! A wstydźcie się!”.
chu powstania styczniowego najszybciej, jak to
Po upadku powstania wyemigruje do Francji, gdzie
było możliwe, wróciła do kraju, aby wziąć udział
jako sanitariuszka weźmie jeszcze udział w wojnie
w walkach – używała w ich czasie pseudonimu
z Prusami i Komunie Paryskiej.
15
1865
K R Ó T K A
H I S T O R I A
J E D N E G O
Z D J E C I A
1865, Virginia Oldoini, hrabina de Castiglione, po-
przyłączenie do nich pozostałych państewek Pół-
zuje jako tajemnicza kochanka. Jedna z najpięk-
wyspu Apenińskiego. Nic dziwnego, że wkrótce
niejszych kobiet epoki bez zbędnej skromności
kobieta błyskawicznie zaczyna tracić wpływy,
lubi powtarzać: „To ja stworzyłam Włochy!”. De-
bardzo źle znosi też przemijanie własnej młodo-
kadę wcześniej jej kuzyn, hrabia Camillo Cavour,
ści i urody. Dużo radości wciąż sprawia jej jednak
premier Królestwa Sardynii, wysłał nastoletnią
pozowanie dla nadwornego fotografa Wersalu
mężatkę i matkę do Paryża, aby „wszelkimi środ-
Pierre’a-Louisa Piersona. Zafascynowany nią
kami” pozyskała życzliwość Napoleona III. Na
mężczyzna sfotografuje ją, w przeróżnych aran-
paryskich salonach hrabina de Castiglione nie
żacjach, w sumie kilkaset razy. U schyłku życia
traciła czasu – rozmawiała wyłącznie z mężczy-
hrabina zaplanuje prezentację wspaniałej kolekcji
znami, starannie ignorując nienawidzące jej żony
tych zdjęć podczas paryskiej wystawy światowej
dyplomatów i stając się najbardziej wpływową
w 1900 roku (pod autorskim tytułem „Najpięk-
kurtyzaną Francji. Jej talenty okazały się na tyle
niejsza kobieta świata”), która dojdzie do skutku
wyjątkowe, że namówiony przez nią cesarz Fran-
i spotka się z pozytywnymi reakcjami. Niestety,
cuzów wypowiedział wojnę Austrii, co umożliwiło
sama bohaterka zdjęć nie dożyje tej ostatniej
zjednoczenie północnych Włoch, a wkrótce potem
chwili swojego triumfu.
17
lata 70. K R Ó T K A
H I S T O R I A
J E D N E G O
Z D J E C I A
xix wieku
Lata siedemdziesiąte XIX wieku, córka pasto-
National Era” powieść Chata wuja Toma, poświę-
ra, amerykańska pisarka i działaczka społeczna
coną życiu niewolników w południowych sta-
Harriet Elisabeth Stowe. Obserwując niedolę
nach. Wydana rok później w formie książki, stała
niewolników w stanie Kentucky, postanowiła
się błyskawicznie bestsellerem (trzysta tysięcy
przystąpić do abolicjonistów i w myśl chrześci-
sprzedanych egzemplarzy w ciągu niecałego
jańskich ideałów rozpocząć walkę z handlem
roku), walnie przyczyniając się do wzrostu ten-
i nieludzkim wyzyskiem czarnoskórej ludności.
dencji abolicjonistycznych i zaostrzenia konfliktu
Impulsem do działania stała się dla niej utrata
Północy i Południa wokół zniesienia niewolnic-
osiemnastomiesięcznego synka, która sprawiła,
twa. W promowanie książki na terenie całego
że lepiej wczuła się w sytuację „biednych, bezsil-
kraju zaangażowali się przede wszystkim mąż
nych niewolników sprzedawanych na niespra-
i bracia autorki – wciąż nie było przyjęte, aby ko-
wiedliwych aukcjach”. Wkrótce razem z mężem
bieta sama występowała publicznie. Autorkę do-
przystąpiła do tajnej organizacji Underground
cenił dopiero prezydent Abraham Lincoln, który
Railroad, tworząc sieć osób, domostw i dróg
już w trakcie trwania wojny secesyjnej przywitał
umożliwiających zbiegłym niewolnikom przedo-
ją w Białym Domu słowami: „A więc to pani jest
stawanie się do Kanady. W latach 1851–1852
tą małą kobietą, autorką książki, która rozpętała
opublikowała w odcinkach w tygodniku „The
tę wielką wojnę?”.
19
1888
K R Ó T K A
H I S T O R I A
J E D N E G O
Z D J E C I A
1888, Stany Zjednoczone, Cape Cod, nauczyciel-
Sullivan stanie się pierwszą na świecie oso-
ka Anne Sullivan ze swoją nową podopieczną,
bą głuchoniewidomą z ukończonymi studiami
ośmioletnią Helen Keller. Do tej pory dzieciń-
wyższymi. Jeszcze w tym samym roku jej po-
stwo dziewczynki było beznadziejnie smutne
ruszająca autobiografia Historia mojego życia
– w wieku dziewiętnastu miesięcy na skutek
ukaże się w języku polskim (dwa lata po orygi-
ciężkiej choroby utraciła wzrok i słuch. Pozba-
nalnym wydaniu amerykańskim).
wiona możliwości kontaktu ze światem, żyła niczym „na morzu w gęstej mgle”. Dopiero pracujący z głuchymi dziećmi Alexander Graham Bell (skądinąd wynalazca telefonu) polecił rodzicom
Hellen Keller w dniu otrzymania
Helen praktycznie niewidomą nauczycielkę.
dyplomu Bachelor of Arts
Mimo pierwszych niepowodzeń Sullivan nie
w Radcliffe College, 1904 rok
zamierza odpuścić – jest niezwykle zdeterminowana, a także bardzo pomysłowa w swoich niezliczonych próbach dotarcia do zamkniętego świata małej podopiecznej. Najpierw pomoże jej nauczyć się języka Braille’a, dającego dostęp do książek, potem, przykładając dłonie dziewczynki do swojej krtani, nakłoni ją do prób powtarzania drgań, dzięki czemu opanuje ona umiejętność mówienia. Przez kolejne lata będzie cały czas wspierać swoją uczennicę, obserwując z niesamowitą radością, jak nadrabia ona edukacyjne zaległości. Ukoronowaniem tej niesamowitej wspólnej drogi będzie uzyskany w 1904 roku przez Helen tytuł Bachelor of Arts w Radcliffe College, żeńskiej filii Uniwersytetu Harvarda. W ten sposób podopieczna Anne 21
Projekt graficzny okładki i makiety oraz łamanie
Paweł Panczakiewicz/PANCZAKIEWICZ ART.DESIGN® panczakiewicz.pl Zdjęcie na okładce
Vivian Maier/John Maloof Collection/vivianmaier.com Opieka redakcyjna
Adam Gutkowski Fotoedycja
Adam Gutkowski Katarzyna Przybylska Adiustacja
Anastazja Oleśkiewicz Korekta
Beata Trebel
Copyright © by Jakub Kuza & Paulina Tyczkowska © Copyright for this edition by SIW Znak sp. z o.o., 2019 ISBN 978-83-240-5947-8
Książki z dobrej strony: www.znak.com.pl Więcej o naszych autorach i książkach www.wydawnictwoznak.pl Dział sprzedaży: tel. (12) 61 99 569, e mail: czytelnicy@znak.com.pl Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków Wydanie I, Kraków 2019. Printed in EU