Skip to main content

Bolek i Lolek na szlaku polskich kultur

Page 1

Opracowanie Dorota Majkowska-Szajer Ilustracje Sara Szewczyk Projekt okładki Anna Nowacka Łamanie Maria Gromek Opieka redakcyjna Kamila Biedrońska Konsultacja Anna Waksmundzka Adiustacja Urszula Horecka Korekta Judyta Wałęga W książce wykorzystano tradycyjny wzór kurpiowski oraz inne wzory i tradycje ludowe. Copyright © for the characters of „Bolek i Lolek” by heirs od Ledwig, Lorek, Nehrebecki Copyright © by SIW Znak sp. z o.o., 2018

ISBN 978-83-240-5052-9

Przeczytaj, co o książce sądzą inni czytelnicy, i oceń ją na lubimyczytać.pl

Książki z dobrej strony: www.znak.com.pl Więcej o naszych autorach i książkach: www.wydawnictwoznak.pl Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, 30-105 Kraków, ul. Kościuszki 37 Dział sprzedaży: tel. 12 61 99 569, e-mail: czytelnicy@znak.com.pl Wydanie I, Kraków 2018 Druk i oprawa: Colonel


Wydawałoby się, że to sobota, jakich wiele. Bolek i Lolek zostali w domu sami i próbują znaleźć sobie jakieś zajęcie. Na razie każdy na własną rękę. Ale już po chwili... – Lolek! – rozlega się w całym domu. – Zobacz, co znalazłem! Lolek wpada do pokoju jak burza. Zastaje brata nad rozłożoną na podłodze kartką papieru. Przygląda się z bliska i... – To jest mapa – stwierdza z wypiekami na twarzy. Oho, zapachniało przygodą! – Mapa, ale jakaś dziwna – komentuje Bolek. – A do tego wygląda, jakby ją ktoś podrzucił. Ni stąd, ni zowąd znalazła się w mojej szufladzie. Rozumiesz coś z tego? – Nic a nic. Ale zobacz, tu jest jakiś adres i numer telefonu. – Sprawdźmy! Krótki sygnał i w słuchawce odzywa się nieznajomy chłopięcy głos. – Halo? – Dzień dobry, tu Bolek i Lolek... – zaczyna Bolek i nagle zdaje sobie sprawę, że nie wie, co właściwie powinien teraz powiedzieć. Na szczęście szybko okazuje się, że zupełnie nie musi się tym przejmować. – No wreszcie – mówi chłopiec. – Kiedy przyjeżdżacie? Wasz dziadek już dawno powiedział, że przekazał wam mapę. Czekamy i czekamy na jakiś odzew, a tu cisza. – Nasz dziadek? – No tak. Nic nie wiecie? Przygotował dla was podróż po Polsce. Dobrze się przygotujcie, bo będziecie w trasie przez prawie rok. I pospieszcie się, bo w niektórych miejscach musicie być we wskazanym dniu i o właściwej porze. Wasz dziadek ustalił, kiedy i gdzie powinniście się zatrzymać. W każdym kolejnym punkcie czekają na was dalsze wskazówki. U nas zaczynacie. Adres macie na mapie. A ja jestem Antek. Do zobaczenia! Rozmowa skończona. Chłopcy patrzą na siebie niepewnie. Za oknem właśnie zaczyna padać śnieg. Pierwszy odzywa się Bolek: – Lolek, pakuj plecak. Nie ma na co czekać. Ruszamy!


– Co tu tak pięknie pachnie? – pyta Lolek, kiedy tylko otwierają się drzwi. Pewnie lepiej byłoby najpierw powiedzieć dzień dobry, ale ten zapach naprawdę jest niesamowity! – Babcia wyjęła właśnie pitę z piekarnika – odpowiada Antek i zaprasza gości do środka. – Dobrze trafiliście. – O rany, ale smakowita. – Lolek aż się oblizuje. – Wygląda trochę jak długaśny naleśnik zwinięty w kółko. – Pitę robi się inaczej niż naleśniki – tłumaczy Antoś. – Ciasto powinno być naprawdę cieniutkie. Najpierw trzeba użyć wałka, a potem rozciągać ciasto, aż stanie się prawie przezroczyste. Babcia to potrafi! Pita to nasz prawdziwy skarb. Bolek i Lolek wymieniają porozumiewawcze spojrzenia: o takie skarby chodzi? – Może zawinę wam trochę na drogę? – zastanawia się pani Aniela. – Przed wami długa podróż, aż do Przemyśla. Już dzwoniłam do Magdy. Czeka na was.


Dookoła jak okiem sięgnąć śnieg. Przez ostatnie tygodnie mróz nie odpuszczał i brzegi Sanu są skute lodem. Wydaje się, że chłód nie przeszkadza grupie ludzi zgromadzonych nad rzeką. Ale Lolek czuje, że mimowolnie szczęka zębami. – Chodźcie, pomożecie mi nabrać trochę wody – prosi Magda i sięga po wiaderko. Koło dziewczyny chłopcy dostrzegają świecznik. – Tej lodowatej? – upewnia się Lolek. – Przecież to zajmie tylko chwilkę. – Magda śmieje się cichutko. – Niektórzy uważają, że nie wystarczy zabrać trochę poświęconej wody do domu, ale trzeba się w niej zanurzyć. – W styczniu?! – pyta z niedowierzaniem Bolek. – Jeszcze nie raz przyjdzie wam się zdziwić podczas tej wyprawy. A tu mam dla was kolejny adres. Zimnej wody będzie tam pod dostatkiem: jedziecie nad morze!


Uwaga! Pora na kolejną przygodę! Tym razem Bolek i Lolek szukają skarbów rozsianych po całej Polsce. Jest ich bardzo wiele, dlatego chłopakom przyda się pomoc. Przyłączysz się do wyprawy? Czeka Cię tradycyjne malowanie chat w Zalipiu, uczta z pyszną roladą i modrą kapustą na Śląsku oraz najlepsza zabawa w rytm radomskiego oberka. Natłok wrażeń? Wspólne słuchanie kaszubskich opowieści będzie doskonałym zakończeniem dnia. Pakuj plecak i w drogę!

Przeczytaj także:

Polska jest piękna i różnorodna. Poznaj ją z Bolkiem i Lolkiem!


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Bolek i Lolek na szlaku polskich kultur by SIW Znak - Issuu