Skip to main content

FLORIDA 20 (1)

Page 1

October 9, 2026 | Volume XXIV | Issue 20

F L O R I D A

BiałyOrzel24.com

E D I T I O N

 Marcin Żurawicz

Około 150 kontyngentów przemaszerowało 5. Aleją podczas 89. Parady Pułaskiego w Nowym Jorku

Deszcz nie zatrzymał Polonii

W pierwszą niedzielę października Manhattan był biało-czerwony. 89. Parada Pułaskiego zgromadziła uczestników z Nowego Jorku, New Jersey, Connecticut, Massachusetts, Pensylwanii czy nawet dalekiego Teksasu. Mimo deszczowej pogody ten dzień jak zawsze był wielkim świętem Polonii. Ciąg dalszy  str. 14-17

Dr Iwona Korga w roli Wielkiego Marszałka poprowadziła tegoroczną paradę. Obok niej na zdj. Marszałek Honorowy dr hab. Karol Polejowski, p.o. prezesa IPN


2

Reklama October 9, 2026

Volume XXIV, Issue 20


Reklama Volume XXIV, Issue 20

October 9, 2026

3


Od redakcji

4

October 9, 2026

Volume XXIV, Issue 20

WSTĘP

P

MARciN BoLec REDAKTOR NACZELNY

arada Pułaskiego znów przeszła Piątą Aleją. Na kilka godzin centrum Manhattanu wypełniło się biało-czerwonymi flagami, polską muzyką, strojami ludowymi i tysiącami ludzi, którzy przyjechali do Nowego Jorku z różnych stanów. I choć za nami już 89. edycja tego wydarzenia, trudno oprzeć się wrażeniu, że emocje każdego roku są bardzo podobne. Bo Parada to nie tylko kilka godzin marszu. Dla wielu rodzin jest tradycją przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Widać to najlepiej właśnie na Piątej Alei – wśród dzieci idących obok rodziców i dziadków, młodzieży reprezentującej polskie szkoły, zespołów folklorystycznych, parafii i organizacji, które od lat wracają tu w pierwszą niedzielę października. Ludzie, którzy kiedyś sami maszerowali jako dzieci, dziś przyprowadzają swoje dzieci, a czasem już wnuki. I chyba właśnie w tym tkwi największa siła Parady. Warto też pamiętać, że to, co widzimy tego jednego dnia, jest efektem wielu miesięcy pracy. Za każdym kontyngentem stoją spotkania, zbiórki, próby, wybory marszałków, bankiety, przygotowanie strojów, transportu i dziesiątki spraw organizacyjnych. Dlatego tym bardziej należą się podziękowania wszystkim osobom, bez których czasu i zaangażowania tego święta po prostu by nie było. Na co dzień Polonia nie jest jednolita. Mieszkamy w różnych miejscach, mamy różne doświadczenia, poglądy i

pomysły na to, czym powinna być nasza społeczność. Ale Parada pokazuje, że są chwile, kiedy te różnice schodzą na dalszy plan. Na Piątej Alei spotykają się ludzie z Connecticut, New Jersey, Pensylwanii, Massachusetts, Florydy i wielu innych stanów. Jedni urodzili się w Polsce, inni znają ją głównie z opowieści rodziców i dziadków. Tego dnia wszyscy mają wspólny powód, żeby być razem. Kiedy nad Manhattanem powiewają biało-czerwone flagi, a w centrum Nowego Jorku rozbrzmiewa „Mazurek Dąbrowskiego”, trudno nie pomyśleć o tym, jak długa jest historia polskiej obecności w Ameryce. Nasi przodkowie przyjeżdżali tu w różnych czasach i z różnych powodów. Budowali swoje życie od początku, tworzyli parafie, szkoły, organizacje i biznesy. Dzisiejsza Parada jest także ich dziedzictwem. Po kilku godzinach Piąta Aleja wraca do swojej codzienności. Znikają flagi, muzyka cichnie, uczestnicy rozjeżdżają się do domów. Zostają jednak zdjęcia, spotkania, rozmowy i wspomnienia. A gdzieś w lokalnych komitetach niedługo znów rozpoczną się przygotowania do kolejnej Parady. I dobrze, że tak jest. Bo ta tradycja trwa nie dlatego, że ma już niemal sto lat. Trwa dlatego, że wciąż są ludzie, którzy chcą ją kontynuować. Polska pozostaje częścią naszej tożsamości. Ameryka jest naszym domem. Parada Pułaskiego po raz kolejny przypomniała, że jedno nie musi wykluczać • drugiego.

WhITE EAgLE MEDIA, LLC P.O. Box 52057, Boston, MA 02205 Sales & Editorial: (860) 223-1150 Email: info@whiteeaglenews.com Toll Free: (800) 668-0667 www.whiteeaglenews.com www.BialyOrzel24.com

Facebook.com/BialyOrzel24

Managing Partner & Director of Sales Darek Barcikowski – publisher@whiteeaglenews.com Managing Partner & Editor-in-Chief Marcin A. Bolec – editor@whiteeaglenews.com Director of Operations & Associate Editor: Joanna Szybiak – joanna.szybiak@whiteeaglenews.com Reporters: Barbara Bilińska Bolec, Edward Bolec, Halina Głowacka, Tomasz Ryzner, Marcin Żurawicz Contributors: Tomasz Moczerniuk, Marek Kania, Sylwia Wadach Kloczkowska, Robert Iwanicki, o. Michał Czyżewski, Paweł Markiewicz Editorial Assistant & hR Manager: Alicja Dębek graphics: Tomasz Świętoniowski, Zbigniew Czeranowski, Dorota Strzelecka Layout: michaldutka.com

PLUS, MINUS PolScy Siatkarze Zdobycie przez nich mistrzostwa to coś więcej niż jednorazowy sukces. To efekt lat konsekwentnego budowania jakości, stabilnej formy i zespołu odpornego na presję. Polska siatkówka znów pokazuje, że jej siłą nie jest chwilowy błysk, lecz trwała klasa.

The White Eagle is a biweekly publication of White Eagle Media LLC. The content of this publication may not be reprinted or re-transmitted in whole or in part without the expressed written consent of the publisher. White Eagle Media assumes no responsibility for advertising content or errors but will reprint whatever part of the advertisement needs corrections if written notice is submitted within a week of the date of publication.

SławoMir MeNtzeN Lider Konfederacji zakpił z nagrania pokazującego nowe policjantki, komentując: „od razu czuję się bezpieczniej. Gruzińskie gangi (…) już drżą ze strachu”. Odniósł się do tych słów szef MON, podkreślając, że „szowinizm i umniejszanie wartości kobiet to zwykłe chamstwo”.

KURSY WALUT: 1 USD = 3.91 PLN | 1 PLN = 0.26 USD Źródło: Narodowy Bank Polski. Kursy z 2 dni przed datą wydania.

Masz temat? Brałeś udział w ciekawym wydarzeniu? Napisz do nas!

info@whiteeaglenews.com O Polonii. Dla Polonii.


Promocja Volume XXIV, Issue 20

October 9, 2026

5

Najważniejszy okres w roku  Archiwum WEM

Wielkimi krokami zbliżamy się do najważniejszego okresu w roku, z perspektywy posiadacza Medicare. Wielu z nas nie do końca rozumie, co oznacza magiczny skrót AEP i dlaczego tak ważnym jest, by wykorzystać ten moment jak najbardziej rozsądnie. W związku z powyższym postanowiliśmy rozwiać kilka mitów krążących wśród seniorów i zasłyszanych od naszych klientów. Zanim przejdziemy do mitów, usystematyzujmy kilka faktów. AEP (Annual Enrollment Period) – coroczny okres zapisowy, który przypada co roku pomiędzy 15 października a 7 grudnia. W okresie tym posiadacz Medicare może zrobić następujące rzeczy: • Przejrzeć ofertę firm ubezpieczeniowych na kolejny rok kalendarzowy. • Zweryfikować i dostosować plan zniżkowy na leki na receptę (Part D) do swoich bieżących potrzeb. W tym momencie muszę przypomnieć o karze związanej z nieposiadaniem części D Medicare (1% średniego krajowego kosztu planu za każdy miesiąc nieposiadania planu zniżkowego na receptę,

dożywotnio), a okres pomiędzy 15 października a 7 grudnia jest jedynym okresem na wystartowanie takiego planu dla osoby, która nie zrobiła tego wchodząc w Medicare. • Zweryfikować i dostosować plan typu Medicare Advantage (Part C) do naszych obecnych potrzeb, jeśli tego rodzaju plan obecnie posiadamy. • Zmienić pokrycie z oryginalnego Medicare na plan typu Medicare Advantage (Part C). • Możemy przejść z planu Medicare Advantage na oryginalne Medicare i dokupić samodzielny plan zniżkowy na lekarstwa (Part D).

Mity dotyczące Medicare i okresu AEP (Annual Enrollment Period) – corocznego okresu zapisowego Mit 1. Plan uzupełniający do Medicare wykupujemy raz na całe życie. Nieprawda! Jak czytaliście Państwo powyżej, zmiany planów uzupełniających do Medicare możemy dokonywać przynajmniej raz w roku. Mit 2. Mogę mieć Medicare Supplement (suplement do oryginalnego Medicare) i plan Medicare Advantage (Part C) jednocześnie i nikt się o tym nie dowie. Nieprawda! Wszystkie plany uzupełniające do Medicare, typu Medicare Advantage, Part D lub Medicare Supplements, mimo że oferowane są tylko i wyłącznie przez firmy prywatne, to zatwierdzane i kontrolowane są przez urząd CMS (Center for Medicare i Medicaid Services). Bez weryfikacji ze strony CMS żaden z nich nie wejdzie w życie. Poza tym posiadanie jednocześnie obu planów jest nielegalne! Mit 3. Każdy plan zniżkowy na leki na receptę (Part D) jest taki sam. Nieprawda! Każdy plan tego typu

oparty jest o te same wytyczne pochodzące z CMS, które zmieniają się co roku. Każda prywatna firma ubezpieczeniowa ma prawo do ulepszenia pewnych jego elementów w zamian za dodatkowe premium. Poza tym każdy z planów zniżkowych na leki na receptę może posiadać indywidualne Formulary (listę leków pokrywanych przez plan), która zmienia się co roku i dzieli lekarstwa na co najmniej pięć kategorii. Każdej kategorii odpowiada inna cena. Co roku każda firma ubezpieczeniowa podaje uaktualnioną listę leków w odpowiednich kategoriach. Z tego właśnie powodu warto sprawdzać aktualną ofertę firm ubezpieczeniowych na przyszły rok kalendarzowy, by dostosować swój plan do bieżących potrzeb. Mit 4. Jeśli wchodząc w Medicare nie wykupiłem żadnego planu uzupełniającego do Medicare, to nie mogę tego dokonać nigdy więcej.

Nieprawda! Osoby, które nie wykupiły uzupełnień do Medicare w momencie jego rozpoczęcia, mają szansę tego dokonać właśnie w czasie AEP (Annual Enrollment Period – corocznego okresu zapisowego) pomiędzy 15 października a 7 grudnia. Mit 5. Każdy plan Medicare Advantage jest taki sam. Nieprawda! Istnieje wiele rodzajów planów typu Medicare Advantage. Każdy z nich charakteryzuje się specyficznymi świadczeniami. Niektóre z nich posiadają plan zniżkowy na leki na receptę (Part D) w swoim pakiecie, ale zależy to od rodzaju planu i oferty firmy ubezpieczeniowej na dany rok kalendarzowy. Niektóre plany oferują dodatkowe świadczenia związane z usługami dentystycznymi, okulistycznymi, transportem itp. Dlatego warto sprawdzać, który z nich będzie odpowiadał najlepiej naszym bieżącym potrzebom.  roBert SoBczak

Medicare po polsku® and Obamacare Hotline TM are not endorsed by or affiliated with Medicare or any government program. Calling the number provided will connect you directly to a licensed insurance agency/agent not affiliated with the U.S. Government or Medicare. We might not offer every plan available in your area. Any information that I provide is limited to those plans I do offer in your area.The number of available products in your area varies by state and county. Please contact Medicare.gov or 1-800- MEDICARE, or your local State Health Insurance Program to get information on all of your options.


6

Polska w świecie October 9, 2026

Volume XXIV, Issue 20

Trwa badanie możliwości budowy stałej bazy USA w Polsce

Wiadomość z Pentagonu P

entagon bada możliwość stałego stacjonowania sił USA w Polsce. Departament Obrony USA potwierdził też, że liczba brygad wojsk amerykańskich w Europie zmniejszyła się z pięciu do trzech. Informacja pojawiła się w oświadczeniu Elbridge'a Colby'ego, wiceszefa Pentagonu, na temat wdrażania Strategii Obrony Narodowej (NDS). Colby stwierdził, że w myśl strategii zakładającej przesunięcie ciężaru odpowiedzialności za obronę Europy, ministerstwo jest obecnie skupione na „pokazywaniu i pomocy (sojusznikom)” jak sprostać temu zadaniu. „Robimy to na poziomie dwustronnym, prowadząc rozmowy techniczne (...) oraz przez inne okazje do bliższej współpracy, takich jak bieżące badanie potencjalnych możliwości utworzenia stałej bazy sił zbrojnych USA w Polsce” – napisano w dokumencie przesłanym Kongresowi. Ostatnie rozmowy na ten temat odbyły się dwa tygodnie temu, gdy z Colbym rozmawiali wiceszefowie MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka i Paweł Zalewski. Wcześniej o „wielkich

Firma warszawiaków wyceniona na ponad 20 mld dolarów

Polska platforma na fali  gov.pl

USA zmniejszają swoją obecność wojskową w Europie, a mimo to ze strony zarówno Pentagonu, jak i Białego Domu pojawiają się deklaracje o możliwości utworzenia stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce

postępach” w sprawie bazy w Polsce mówił prezydent USA Donald Trump. Według Colby'ego częścią strategii Pentagonu była też redukcja liczby brygadowych zespołów bojowych (BCT) w Europie o dwa. Jedną z wyco-

fanych brygad była stacjonująca rotacyjnie w Polsce, druga – w Rumunii. Oświadczenie wiceszefa Pentagonu zdaje się sugerować, że jednostka ta nie powróci do Polski.  oPr. toM

Nie ustaną kontrole granicach z Litwą i Niemcami

Walka z presją migracyjną Marcin Kierwiński, szef MSWiA, zdecydował o przedłużeniu do 30 marca kontroli na granicach z Litwą i Niemcami. Postanowienie ma na celu dalsze ograniczanie nielegalnej migracji. Kontrole na granicach z Niemcami i Litwą obowiązują od 7 lipca 2025 roku, jako odpowiedź na presję migracyjną inspirowaną przez Białoruś. W tym czasie skontrolowano ponad 4.5 miliona osób oraz niemal 2.3 miliona pojazdów. Od przywrócenia kontroli na granicy z Litwą odmówiono wjazdu do naszego

kraju niemal 1,300 osobom. Za pomocnictwo w nielegalnym przekraczaniu granicy zatrzymano ponad 130 osób. Łącznie w sprawowanie kontroli było zaangażowanych niemal 118 tysięcy ludzi, w tym niemal 41 tysięcy funkcjonariuszy Straży Granicznej, ponad 6 tysięcy policjantów i ponad 69 tysięcy żołnierzy. Na granicy z Niemcami odmówiono wjazdu do Polski niemal 1,200 osobom. Łącznie w sprawowanie kontroli było zaangażowanych niemal 211 tysięcy ludzi, w tym ponad 88 tysięcy funkcjonariuszy Straży Granicznej, po-

nad 57 tysięcy policjantów i niemal 64 tysięcy żołnierzy. Zgodnie z kodeksem granicznym Schengen państwo członkowskie może przywrócić kontrolę graniczną na granicach wewnętrznych na okres do 6 miesięcy w przypadku możliwego do przewidzenia poważnego zagrożenia porządku publicznego lub bezpieczeństwa wewnętrznego. Gdy zagrożenie utrzymuje się ponad pół roku, kraj może przedłużyć kontrolę na kolejne, nie dłuższe niż sześć miesięcy, okresy, ale maksymalnie do 2 lat.  OPr. TOM

ElevenLabs zakończyło ofertę wykupu akcji od pracowników wartą 300 mln dolarów – poinformowała spółka na swej stronie internetowej. Transakcja podwoiła wycenę polskiej firmy. Na początku roku firma pozyskała wsparcie w ramach rundy Series D (IV runda finansowania prywatnej firmy przez inwestorów instytucjonalnych). Obecna transakcja, której przewodziły Wellington i T. Rowe Price, podniosła wycenę ElevenLabs do 22 mld dolarów, czyli do sumy dwa razy większej względem lutego. W 2022 roku spółka była wyceniana na... 9 mln dolarów. ElevenLabs to platforma oparta na sztucznej inteligencji, specjalizująca się w zaawansowanej syntezie mowy, klonowaniu głosów i generowaniu treści audio. Firmę założyli Mati Staniszewski i Piotr Dąbkowski, warszawianie, koledzy ze szkolnej ławy. Wraz z nową wyceną firma zaprezentowała Eleven v4 i v4 Turbo, określane jako najszybsze oraz najbardziej ekspresyjne rozwiązania tego typu. ElevenLabs buduje także platformę dla konwersacyjnych agentów AI połączonych z wiedzą i systemami organizacji. Klienci biznesowi odpowiadają obecnie za 55 procent przychodów ElevenLabs – informuje spółka komunikacie. Z rozwiązań polskiej firmy korzysta 5 z 10 największych firm technologicznych, 5 z 10 największych ubezpieczycieli i 4 z 10 największych firm telekomunikacyjnych na świecie. Systemy ElevenLabs obsługują ponad 15 mln rozmów tygodniowo, trzy razy więcej niż w lutym. Mati Staniszewski, dyrektor generalny ElevenLabs, podkreślił, że firma chce rozwijać sztuczną inteligencję zdolną do naturalnej komunikacji z ludźmi. – AI powinna komunikować się z ludźmi tak, jak my komunikujemy się ze sobą – zaznaczył w komunikacie prasowym.  OPr. TOM  Mati Staniszewski/facebook

Mati Staniszewski pochodzi z Warszawy, ma 31 lat i posiada majątek wyceniany na miliardy dolarów


Polska w świecie Volume XXIV, Issue 20

7

October 9, 2026

Polska za uczciwą konkurencją i wzmocnieniem systemu handlu

Paulina Hennig-Kloska rozmawiała we Francji o polityce klimatycznej i nie tylko

ministry Andrzej Domański Wizyta nad Sekwaną na szczycie G20

A

ndrzej Domański, minister finansów i gospodarki, reprezentował Polskę podczas szczytu ministrów handlu G20, który odbył się w Milwaukee w Stanach Zjednoczonych. Główne tematy dwudniowego szczytu to przeciwdziałanie systemowej nadprodukcji w światowej gospodarce, bezpieczeństwo żywnościowe

Paulina Hennig-Kloska, ministra klimatu i środowiska, uczestniczyła w spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego, które odbyło się w Chambord we Francji.

oraz zwalczanie pracy przymusowej w globalnych łańcuchach wartości. Polska opowiadała się za wzmocnieniem światowego porządku gospodarczego opartego na jasnych zasadach i prawie międzynarodowym. – Sukces ponad trzech dekad transformacji Polski miał miejsce również dzięki otwarciu gospodarczemu na świat. Jako jeden z najbardziej zin gov.pl

Andrzej Domański podkreślił, że Polska opowiada się za przywróceniem zasad równej i wolnej konkurencji

dustrializowanych krajów Unii Europejskiej będziemy opowiadać się za przywróceniem zasad równej i wolnej konkurencji, które są niezbędnym warunkiem rozwoju przemysłowego kraju – argumentował minister Andrzej Domański. Polska poparła działania na rzecz rozwiązania najistotniejszych problemów światowego systemu handlu przy jednoczesnym zachowaniu najważniejszych fundamentów współpracy: stabilności, przewidywalności i niedyskryminacji. Opowiedziała się za utrzymaniem wiodącej roli Światowej Organizacji Handlu (WTO) i stosowaniem wynikających z jej dorobku prawnego zasad, jak również zwiększeniem efektywności działania tej organizacji. – Musimy zwiększyć skuteczność istniejących reguł WTO, zwłaszcza tam, gdzie polityki i praktyki nierynkowe zakłócają konkurencję – podkreślał Andrzej Domański, który na marginesie szczytu spotkał się z przedstawicielami Australii, Indii, Chin, Kanady i Turcji.  oPr. toM

Wydarzenie było kontynuacją dialogu zainicjowanego w tym roku przez Polskę w Gnieźnie. Przedstawiciele Polski, Francji i Niemiec rozmawiali m.in. o przyszłości unijnej polityki klimatycznej, bezpieczeństwie energetycznym, konkurencyjności europejskiego przemysłu oraz ochronie przyrody. Jednym z głównych tematów spotkania była rewizja unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji, czyli EU ETS. Paulina Hennig-Kloska podkreśliła, że polityka klimatyczna powinna umożliwiać realizację celów środowiskowych bez osłabiania europejskiego przemysłu oraz przenoszenia produkcji i inwestycji poza Unię Europejską. Ważną częścią rozmów był system ETS2, który ma objąć paliwa wykorzystywane w budynkach i transporcie drogowym. Paulina Hennig-Kloska zwróciła uwagę na to, że koszty tego rozwiązania mogą bezpośrednio obciążyć gospodarstwa domowe, kierowców i małe firmy. Opowiedziała się za dalszym odroczeniem wejścia w życie ETS2. – Transformacja energetyczna musi jednocześnie chronić klimat, wzmacniać bezpieczeństwo energetyczne i budować siłę europejskiego przemysłu. Nie może jednak oznaczać dla obywateli wyłącznie kolejnych kosztów. Musimy zapewnić im dostęp do realnych, przystępnych cenowo rozwiązań – mówiła we Francji polska ministra.  OPr. TOM  gov.pl

Delegacja Ministerstwa Sprawiedliwości na posiedzeniu rady UE

Stop rasizmowi i dyskryminacji Wiceminister Dariusz Mazur i przedstawiciele Departamentu Prawa Europejskiego MS uczestniczyli w posiedzeniu rady ds. Wymiaru Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych Unii Europejskiej. Spotkanie w Luksemburgu rozpoczęła dyskusja o zmianach organizacyjnych i działalności Eurojust – Agencji UE ds. Współpracy Wymiarów Sprawiedliwości w Sprawach Karnych. Zadaniem Eurojust jest ułatwienie koordynacji sądowej i współpracy władz krajowych, a także udzielanie praktycznego wsparcia w walce

z poważną przestępczością transgraniczną i terroryzmem. Ważną częścią posiedzenia było przyjęcie konkluzji w sprawie zwalczania rasizmu oraz powiązanych form nienawiści i dyskryminacji w UE z uwzględnieniem ochrony praw podstawowych i wartości europejskich. Dokument podkreśla, że rasizm jest sprzeczny z zasadami, na których opiera się UE, oraz stanowi zagrożenie dla równości, spójności społecznej i pełnego uczestnictwa wszystkich osób w życiu społecznym. Dariusz Mazur, wiceminister sprawiedliwości, potwierdził, że Polska popiera

przedłożony przez prezydencję projekt konkluzji, uznając, że podejmowana w nim problematyka ma istotne znaczenie dla ochrony godności człowieka, równości oraz praw podstawowych. – Uważamy, że wdrażanie i egzekwowanie obowiązujących przepisów i strategii, w szczególności w zakresie przeciwdziałania przestępstwom z nienawiści oraz nielegalnemu nawoływaniu do nienawiści, jest kluczowe dla przeciwdziałania takim zjawiskom. Ofiary zasługują na odpowiednie wsparcie oraz skuteczny dostęp do wymiaru sprawiedliwości – podsumował  OPr. TOM Dariusz Mazur.

Paulina Hennig-Kloska podczas spotkania z Monique Barbut i Carstenem Schneiderem, swoimi odpowiednikami z Francji i Niemiec


8

Wiadomości z Polski October 9, 2026

Volume XXIV, Issue 20

Polski rząd przyjął projekt budżetu na 2027 rok

300 mld deficytu

 gov.pl

P

olski rząd przyjął ostateczny projekt budżetu na 2027 rok. Deficyt ma wynieść 281.2 mld wobec wstępnie planowanego deficytu na poziomie 282.6 mld zł. Projekt budżetu koncentruje się na trzech obszarach: bezpieczeństwie, zdrowiu i rozwoju gospodarki. Projekt zakłada również korzystne dla tzw. klasy średniej zmiany w PIT, które mają objąć 3.5 mln obywateli. Rada Ministrów zakłada, że w 2027 roku PKB Polski wzrośnie o 3.0 procent, a inflacja wyniesie średniorocznie 2.8 procent. Dochody budżetu państwa w 2027 roku mają wynieść 696.4 mld złotych, a wydatki powinny być na poziomie 977.6 mld złotych. Na obronę narodową trafi 198.1 mld zł, czyli 4.51 procent PKB. Na ochronę zdrowia rząd zabezpieczył 274.1 mld zł, co oznacza wzrost o 26.3 mld zł w stosunku do 2026 r. – Dodatkowe środki zostaną przeznaczone głównie na potrzeby pacjentów. W ramach wydatków zabezpieczono środki na dotację dla Narodowego Funduszu Zdrowia w wysokości 41.5 mld zł, czyli o 15.5 mld zł więcej niż w 2026 r. – informuje kancelaria premiera. Kolejne 36.5 mld zł przeznaczone zostanie na bezpieczeństwo publiczne (Policja, Straż Graniczna, Państwowa Straż Pożarna, Służba Ochrony Państwa oraz służby specjalne). Razem z wydatkami na zaopatrzenie emerytalnorentowe funkcjonariuszy oraz ich rodzin jest to 57.7 mld zł. Rząd będzie kontynuował programy i świadczenia, w tym programy: „Rodzina 800+» – 60.8 mld zł; „Aktywny

– Chcemy, aby parlament jak najszybciej przystąpił do pracy nad projektem budżetu – powiedział premier Donald Tusk

Rodzic» (tzw. babciowe) – 7 mld zł (o 1 mld więcej niż w 2026 r.); In-vitro – 600 mln zł; 13. i 14. Emerytura – 32.1 mld zł. Rząd przewidział też środki na waloryzację świadczeń emerytalno-rentowych w kwocie ok. 19 mld zł.  oPr. toM

Polska chce skuteczniej przeciwdziałać fałszywym treściom

Walka z dezinformacją W odpowiedzi na nasilające się zagrożenia w polskiej przestrzeni informacyjnej rząd postanowił powołać do życia Centrum Walki z Dezinformacją (CWD). Centrum będzie koordynować działania istniejących instytucji oraz m.in. identyfikować i ujawniać narracje dezinformacyjne, które są wymierzone w bezpieczeństwo Polski i Polaków. Nie będzie to nowa instytucja, lecz ciało opiniodawczo-doradcze. – Problem walki informacyjnej stał się jednym z najważniejszych wyzwań dla współczesnych państw demokratycznych. Rozpowszechnianie fałszywych lub zmanipulowanych treści może wpływać na bezpieczeństwo narodowe, procesy demokratyczne, zdrowie publiczne oraz zaufanie obywateli do instytucji państwa. Dlatego premier Donald Tusk powołał rządowe Centrum Walki z Dezinformacją – poinformował Krzysztof Gawkowski, minister cyfryzacji. Centrum będzie działać w ramach Ministerstwa Cyfryzacji, a jego formuła pozwoli na współpracę ze służbami, Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Ministerstwem Spraw Zagranicznych i instytutami badawczymi. Będzie stopniowo rozwijane, tak aby państwo mogło szybciej reagować na pojawiające się kampanie dezinformacyjne, także w czasie rzeczywistym. W pracach Centrum uczestniczyć będą przedstawiciele Zespołów Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego (CSIRT GOV, CSIRT MON i CSIRT NASK), dysponujący wiedzą o zagrożeniach w cyberprzestrzeni.  OPr. TOM

W Warszawie odbyło się VIII Forum Cyberbezpieczeństwa

ochrona wymaga współpracy Ponad 1,500 uczestników, trzy sceny, dwa dni debat, dziesiątki ekspertów z Polski i zagranicy – tak w skrócie wyglądało VIII Forum Cyberbezpieczeństwa, które odbyło się w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. – Cyberbezpieczeństwo musi być fundamentem odpowiedzialnego państwa. Postawiliśmy na kilka filarów. Po pierwsze: budujemy odporność cyfrową. Przyjęliśmy nowelizację Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa. Wprowadziliśmy kolejny ważny etap budowania cyberbezpieczeństwa – Strategię Cyberbezpieczeństwa Polski – mówił na Forum minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Jednym z najważniejszych tematów Forum były zmieniające się trendy w cyberbezpieczeństwie. Eksperci zwracali uwagę na rosnące znaczenie sztucznej inteligencji, która z jednej strony wspiera wykrywanie za-

grożeń i wzmacnia odporność systemów, z drugiej zaś jest coraz częściej wykorzystywana przez cyberprzestępców. Forum było również przestrzenią do międzynarodowej wymiany doświadczeń. W debatach uczestniczyli przedstawiciele instytucji odpowiedzialnych za cyberbezpieczeństwo z państw europejskich, a także partnerów spoza Europy. Rozmawiano o współpracy zespołów CSIRT, globalnych wyzwaniach związanych z ochroną infrastruktury cyfrowej oraz doświadczeniach płynących ze wsparcia Ukrainy w czasie wojny. Forum potwierdziło, że skuteczna ochrona państwa wymaga współpracy administracji, ekspertów, nauki i biznesu. W obliczu rosnącej liczby incydentów, rozwoju sztucznej inteligencji i nasilających się działań dezinformacyjnych budowanie odporności cyfrowej staje się jednym z kluczowych wyzwań współczesnego państwa.  OPr. TOM

Forum w PKiN było przestrzenią do międzynarodowej wymiany doświadczeń

 gov.pl


Wiadomości z Polski Volume XXIV, Issue 20

October 9, 2026

Polskie uczelnie przyjęły więcej studentów niż zwykle

Rekordowy rok akademicki S

zacuje się, że ok. 1.5 mln studentów rozpoczęło w Polsce rok akademicki 2026/27. Podjęli naukę w ponad 300 uczelniach. Średni koszt kształcenia studenta to ponad 30 tysięcy złotych. W tegorocznej rekrutacji szkoły wyższe odnotowały rekordowe wyniki, niekiedy jedne z najlepszych w historii. Ma to związek z tzw. podwójnym rocznikiem maturzystów, co z kolei jest związane z reformą edukacji z lat 2014-2016. Obowiązkiem szkolnym objęto wówczas sześciolatki (z czego później się wycofano). Drugi z tych tzw. podwójnych roczników obecnie jest w klasie maturalnej. Nie ma jednak jeszcze oficjalnych statystyk dotyczących aktualnej liczby studentów – również tych przyjętych na I rok studiów. W roku akademickim 2025/2026 na I rok studiów na uczelnie podlegające Ministrowi Nauki i Szkolnictwa Wyższego (są jeszcze inne jednostki podległe m.in. ministrowi zdrowia czy ministrowi obrony narodowej) przyjęto 450 tys. osób. W tym roku będzie ich więcej. W ocenie prof. Bogumiły Kaniewskiej, rektorki Uni-

rozdano nagrody filmowe na festiwalu w Gdyni

złote lwy i nie tylko  gov.pl

Na inauguracji roku akademickiego na Uniwersytecie Jagiellońskim wystąpił m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MON

wersytetu im. Adama Mickiewicza oraz przewodniczącej Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, tegoroczna rekordowa rekrutacja odsunęła od uczelni na moment problem, jakim jest niż demograficzny. – Ale musimy mieć świadomość, że to jest tylko na chwilę. Ta dobra

9

rekrutacja to jest taki, powiedziałabym, kwiat przed zwiędnięciem. On pięknie rozkwitł, ale za chwilę niestety zwiędnie, tak to bywa w przyrodzie – i będziemy się mierzyli ze stałym niżem demograficznym – powiedziała dla PAP prof. Kaniewska.  oPr. toM

„Przez ścianę” w reżyserii Macieja Sobieszczańskiego otrzymał Złote Lwy dla najlepszego filmu podczas 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Tym razem w konkursie startowało 16 filmów. Festiwalowe jury, na czele którego stał Krzysztof Zanussi, przyznało główną nagrodę filmowi opartemu na faktach. To historia z czasów stalinowskich. Wiesława Pajdak (Maria Dębska) trafia do więzienia za działalność antykomunistyczną. Pewnej nocy nawiązuje kontakt przez ścianę za pomocą kodu Morse'a z zajmującym sąsiednią celę Jerzym Śmiechowskim (Jakub Gierszał). – To nie jest film o relacji, o tym, że jeden człowiek pokochał drugiego. Film jest o tym, że miłość musi się gdzieś w nas urodzić. I że dopiero gdy się urodzi, możemy ją przenieść na drugiego człowieka, naród, społeczeństwo, ogród – powiedział reżyser filmu. Srebrne Lwy otrzymał film „Powiedz mi, co czujesz” Łukasza Rondudy. To opowieść o młodych ludziach mierzących się z traumami z dzieciństwa. – W tych młodych ludziach jest taka mądrość, że my, starsi – którzy im ten świat zbudowaliśmy tak, a nie inaczej – powinniśmy dać im wsparcie – podkreślił Ronduda. Paweł Pawlikowski, reżyser „Ojczyzny”, podobnie jak na festiwalu w Cannes, w Gdyni także zdobył statuetkę dla najlepszego reżysera. Najlepszą aktorką pierwszoplanową została Jaśmina Polak, a drugoplanową – Monika Frajczyk, czyli millenialki trenujące pole dance w „Exotic» Sonji Orlewicz-Zakrzewskiej. Statuetkę dla najlepszego aktora drugoplanowego przyznano Jackowi Komanowi za rolę Marka Edelmana w „Naszej rewolucji” Piotra Domalewskiego. Nagroda publiczności przypadła „Dobremu chłopcu” Jana Komasy.  OPr. TOM

Ekranizacji powieści Prusa kosztowała 80 milionów

„Lalka” już w kinach W Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie odbyła się uroczysta premiera adaptacji „Lalki” w reżyserii Macieja Kawalskiego. Film jest (lub będzie) wyświetlany w około 600 polskich kinach. Najnowsza ekranizacja arcydzieła Bolesława Prusa była jedną z największych i najbardziej oczekiwanych polskich produkcji kinowych ostatnich lat. Budżet filmu szaco-

wany jest na około 80 milionów złotych, co sytuuje go w gronie najdroższych produkcji w historii polskiej kinematografii. – Bez dużych pieniędzy nie da się zrobić wielkiego, epickiego kina. Jednak duże pieniądze nie zawsze gwarantują, że to jest dobre kino. Obiecuję: te pieniądze zostały zainwestowane i wydane tak, by każdy widz miał najlepsze dwie i pół godziny w kinie – zaznaczył w rozmowie z tvn24.pl Radosław Drabik, producent obrazu.

A dlaczego „Lalka”? – Chciałem użyć wszystkich dostępnych narzędzi, by wyciągnąć Polaków z domu i przypomnieć im, że kino jest wspaniałe. Pomyślałem, że musi to być najważniejsza polska powieść i że muszą to być wspaniałe talenty – wyjaśniał producent. – Chciałem też mieć najlepszą aktorską ekipę w historii. To było niczym kompletowanie ekipy Avengersów, których zadaniem jest przekazanie energii Polakom – mówił Drabik.

To druga kinowa ekranizacja powieści. Film Wojciecha Jerzego Hasa miał premierę w 1968 roku i jako pierwszy trafił z powieścią Prusa na duży ekran. Dziewięć lat później Ryszard Ber przygotował serial telewizyjny, którego pierwszy odcinek pokazano we wrześniu 1978 roku. Od 16 września na Netfliksie dostępny jest 6-odcinkowy serial „Lalka” w reżyserii Pawła Maślony.  OPr. TOM


10

Z życia Polonii October 9, 2026

Volume XXIV, Issue 20

Amerykański Instytut Kultury Polskiej w Miami przyznał najzdolniejszym studentom stypendia na rok akademicki 2026-2027

Stypendia dla najlepszych A

merykański Instytut Kultury Polskiej (AIPC) przyznał piętnastu wyróżniającym się studentom stypendia na rok akademicki 2026-2027. Czternaścioro z nich otrzymało Harriet Irsay Scholarship, a jedna osoba zdobyła Lennox Family Award for Excellence. Fundusz Harriet Irsay Scholarship powstał w 1992 roku z inicjatywy Harriet Irsay, z domu Jadwigi Pogorzelskiej, związanej z AIPC od jego powstania w 1972 roku. Program skierowany jest do studentów studiów licencjackich, magisterskich i doktoranckich, uczących się w pełnym wymiarze na uczelniach w Stanach Zjednoczonych. O stypendium mogą ubiegać się obywatele USA oraz osoby posiadające prawo stałego pobytu. Przy wyborze kandydatów brane są pod uwagę przede wszystkim osiągnięcia, a preferowane są osoby polskiego pochodzenia lub zajmujące się tematyką związaną z

 Archiwum WEM

Polską. Program obejmuje studentów różnych kierunków i dyscyplin akademickich. Od początku jego istnienia stypendia otrzymało już blisko 400 osób. Od 2020 roku AIPC przyznaje również Lennox Family Award for Excellence – stypendium w wysokości 2 tys. dolarów, przeznaczone dla osoby studiującej na kierunku związanym z edukacją. Nagrodę ustanowiono z inicjatywy Janine Lennox, członkini zarządu AIPC, aby wspierać przyszłych nauczycieli, osoby zarządzające placówkami edukacyjnymi oraz specjalistów zajmujących się polityką oświatową. Amerykański Instytut Kultury Polskiej serdecznie gratuluje tegorocznym laureatom i zachęca do składania wniosków w kolejnej edycji programu stypendialnego. Formularz aplikacyjny oraz szczegółowe informacje dostępne są na stronie AIPC: ampolinstitute.com/application.  oPr. weM


Z życia Polonii Volume XXIV, Issue 20

October 9, 2026

11

Polonijna społeczność z Florydy po raz kolejny spotkała się na wspólnym święcie plonów

Dożynki na Florydzie T

radycyjne dożynki już kolejny rok z rzędu zgromadziły na Florydzie przedstawicieli różnych środowisk polonijnych, którzy wspólnie świętowali symboliczne zakończenie zbiorów. Wydarzenie ponownie współorganizowały: Polska Misja Miłosierdzia Bożego na Florydzie, Klub Polonia, Inc. z St. Petersburg oraz Polskie Centrum im. Jana Pawła II w Clearwater. Tegoroczne święto odbyło się w niedzielę, 13 września. Rozpoczęła je uroczysta msza św. dożynkowa w kościele św. Pawła w St. Petersburg, której głównym celebransem był ks. prałat dr Andrzej Gorczyca, proboszcz Polskiej Misji Miłosierdzia Bożego na Florydzie. Podczas liturgii wierni podziękowali za plony oraz owoce pracy. Po nabożeństwie uczestnicy przenieśli się do Polskiego Centrum im. Jana Pawła II w Clearwater, gdzie odbyła się dalsza część uroczystości. W audytorium uformował się uroczysty korowód dożynkowy. Następnie przedstawiciele lokalnych organizacji i szkół polonijnych wprowadzili poczty sztandarowe oraz wnieśli dary,

 Roman Koczwara, Polska Szkoła w Tarpon Springs

które pobłogosławił ks. prałat dr Andrzej Gorczyca. Dożynki zgromadziły licznych przedstawicieli różnych środowisk miejscowej Polonii. Wśród nich znaleźli się m.in. członkowie Koła Podhalan nr 79 na Florydzie. Wspólne świętowanie było dla wszystkich okazją nie tylko do spotkania, ale przede wszystkim do podtrzymywania tradycji, która od pokoleń łączy dziękczynienie za plony z polską kulturą, muzyką i obyczajami. W programie bankietu znalazły się: obiad, część artystyczna oraz zabawa taneczna przy muzyce, którą zapewnił Włodek Band. Jak co roku, ważną rolę w dożynkowych obchodach odegrały dzieci i młodzież z Polskich Szkół w Clearwater i Tarpon Springs. Uczniowie uczestniczyli w liturgii i korowodzie, nieśli dary, a podczas części artystycznej zaprezentowali przygotowane specjalnie na tę okazję występy. Śpiew i recytowane przez nich wiersze nawiązywały do rodzimego krajobrazu, polskiej wsi oraz zwyczajów związanych ze świętem plonów, przywołując wśród uczestników

wspomnienia dzieciństwa i rodzinnych stron. Dożynki od wieków są wyrazem wdzięczności za zebrane plony i zakończenie prac na roli. Choć na Florydzie od-

bywają się tysiące kilometrów od Polski, miejscowa Polonia niezmiennie kultywuje tę tradycję, przekazując ją także młodszym pokoleniom.  weM


12

Z życia Polonii October 9, 2026

Volume XXIV, Issue 20  Agnieszka Głowacka

Wieczór pełen muzyki i zabawy w Klubie Polonez

Hawajska noc W

sobotni wieczór 26 września Klub Polonez w Fort Lauderdale na Florydzie wypełnił się kolorami, muzyką i atmosferą rodem z tropikalnych wysp. Hawajska Noc przyciągnęła liczne grono gości, którzy chętnie włączyli się w klimat wydarzenia, wybierając barwne stroje, kwiatowe girlandy i wakacyjne dodatki. Sala została udekorowana w hawajskim stylu, a odpowiednio dobrana muzyka szybko zachęciła uczestników do wspólnej zabawy. Jedną z głównych atrakcji wieczoru był występ tancerki hula, który spotkał się z dużym zainteresowaniem i doskonale wpisał się w charakter całej imprezy.

Nie zabrakło również specjalnie przygotowanych tropikalnych drinków. Mojito, Tequila Sunrise, Margarita oraz napoje na bazie Malibu dodatkowo podkreślały wakacyjny charakter spotkania i cieszyły się dużą popularnością wśród gości. Sporym zainteresowaniem cieszyła się także loteria fantowa, w której można było wygrać różnego rodzaju nagrody oraz talony. Głównym sponsorem wydarzenia była Polsko-Słowiańska federalna Unia Kredytowa, która wsparła organizację Hawajskiej Nocy oraz przekazała talony przeznaczone na loterię.  agNieSzka głowacka oPr. weM


Reklama Volume XXIV, Issue 20

October 9, 2026

13


14

Wydarzenia October 9, 2026

Volume XXIV, Issue 20

Deszcz nie zatrzymał Polonii! W biało-czerwonym przemarszu 5. Aleją wzięło udział ponad 150 kontyngentów

89. Parada Pułaskiego

W

niedzielę, 4 października, ulicami Manhattanu przemaszerowała 89. Parada Pułaskiego. Choć niemal przez cały czas towarzyszyła jej lekka mżawka, Polonia nie zawiodła. Tysiące uczestników i widzów, biało-czerwone flagi, przedstawiciele polonijnych organizacji, szkół i parafii oraz wielu gości przybyłych z Polski po raz kolejny zamienili Piątą Aleję w najbardziej polską ulicę Nowego Jorku. Zgodnie z wieloletnią tradycją każda edycja Parady Pułaskiego ma swój temat przewodni i Wielkiego Marszałka. W tym roku Paradę poprowadziła dr Iwona Korga, prezes Instytutu Józefa Piłsudskiego w Ameryce oraz członkini Rady Dyrektorów Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej (PSFCU). Hasłem przewodnim wydarzenia było „For Our Freedom and Yours”, czyli „Za wolność naszą i waszą”. Nawiązywało ono do przypadającego w tym roku 250-lecia niepodległości Stanów Zjednoczonych oraz postaci dwóch Polaków, generałów Kazimierza Pułaskiego i Tadeusza Kościuszki, którzy walczyli o niepodległość Ameryki.

Z Katedry na 5. Aleję Zanim biało-czerwony tłum pojawił się na Piątej Alei, o godzinie 9 rano Polonia zebrała się na tradycyjnej mszy św. w katedrze św. Patryka. Eucharystię celebrował

 Marcin Bolec, Marcin Żurawicz

bp Witold Mroziewski, biskup pomocniczy diecezji brooklyńskiej. Po mszy św., o godzinie 10.30, odbyło się tradycyjne śniadanie w pobliskim 3 West Club. W jego trakcie tytuł Honorowego Marszałka Parady otrzymał dr hab. Karol Polejowski, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Polejowski odebrał szarfę Honorowego Marszałka z rąk Richarda Zawisnego, prezesa komitetu głównego Parady Pułaskiego, a także Medal Pułaskiego, wybity przez Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w 1929 roku z okazji 150. rocznicy śmierci generała Kazimierza Pułaskiego. Szczególnym gościem tegorocznych uroczystości był przybyły z Polski Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi, który przez pięć lat przebywał w białoruskim więzieniu. Wśród gości tegorocznej Parady znaleźli się również przedstawiciele polskiego parlamentu, Instytutu Pamięci Narodowej oraz polskich środowisk naukowych i akademickich. Obecni byli między innymi przedstawiciele Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie z rektorem ks. prof. dr. hab. Ryszardem Czekalskim. Polskie władze reprezentował Konsul Generalny RP w Nowym Jorku Mateusz Sakowicz wraz z małżonką Bogną Bernaciak-Sakowicz i pracownikami konsulatu. Obecny był również Krzysztof Szczerski, ambasador RP przy Organizacji Narodów

Uroczysta msza św. w Katedrze św. Patryka poprzedziła przemarsz. Na zdj. pierwsi od lewej polscy dyplomaci – ambasador rP przy ONZ Krzysztof Szczerski i konsul generalny rP w Nowym Jorku Mateusz Sakowicz

W tegorocznej paradzie pierwszy raz w historii wzięła udział reprezentacja Teksasu. Na zdj. Marszałek Teksasu z Wielką Marszałek dr Iwoną Korgą i Marszałkiem Honorowym dr. hab. Karolem Polejowskim

Zjednoczonych. Ambasadę w Waszyngtonie reprezentował natomiast płk. Piotr Chrobot. Z Polski przybyła również posłanka Dorota Łoboda, członek sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą. Wśród gości znalazła się także Anna Maria Anders, córka generała Władysława Andersa, była senator i ambasador RP we Włoszech. W tegorocznej Paradzie wziął

również udział Phil Wong, który od początku roku zasiada w Radzie Miasta Nowy Jork, reprezentując dzielnice licznie zamieszkałe przez Polonię, w tym Ridgewood i Maspeth.

Wielkie święto Polonii Główną część Parady poprzedził tradycyjny polonez, który przed trybuną ho-

Młodzieżowa Orkiestra Dęta OSP Krasocin i zespół mażoretek „Aplauz” po raz pierwszy uczestniczyły w Paradzie Pułaskiego w Nowym Jorku – i swoimi występami absolutnie podbiły 5. Aleję!


Wydarzenia Volume XXIV, Issue 20

October 9, 2026

Liczna reprezentacja świętującej w tym roku 50-lecie Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej, głównego sponsora parady

norową zatańczyli zaproszeni goście. Następnie odbyła się ceremonia chleba i soli, podczas której uczestnicy symbolicznie przełamali się chlebem. Do zgromadzonych przed główną trybuną uczestników Parady zwróciła się następnie jej Wielka Marszałek dr Iwona Korga. – Jestem ogromnie szczęśliwa, że tutaj jesteście – powiedziała do zgromadzonych tłumów. – To będzie biało-czerwony pochód. Niech żyje Polska. Niech żyje Ameryka. Życzę wam wszystkiego najlepszego – dodała wyraźnie poruszona Marszałek. O godzinie 12.30 Piątą Aleją ruszyły kolejne kontyngenty polonijne z Nowego Jorku, New Jersey, Connecticut, Pensylwanii i innych części Stanów Zjednoczonych. Po raz pierwszy w historii Parady Pułaskiego w przemarszu wziął również udział kontyngent z Teksasu.

Pokolenia ramię w ramię Wzdłuż Piątej Alei maszerowali przedstawiciele polonijnych organizacji, parafii, polskich szkół dokształcających, instytucji kulturalnych i finansowych. Maszerowali uczniowie i nauczyciele, harcerze, weterani, przedstawiciele służb mundurowych, sportowcy i zespoły folklorystyczne.

Tradycyjny polonez, który poprowadzili tancerze z Polish American Folk Dance Company, zainaugurował paradę

Wśród członków stowarzyszenia Pulaski Association of Business and Professional Men, Inc. jest wielu byłych Wielkich Marszałków i Marszałków poszczególnych dzielnic

Szczególne wrażenie robiła liczna reprezentacja Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej, na czele z dyrektorem wykonawczym Bogdanem Chmielewskim i przewodniczącą Rady Dyrektorów Małgorzatą Gradzki. PSFCU obchodzi w tym roku jubileusz 50-lecia istnienia. Widzowie mogli podziwiać marszałków poszczególnych kontyngentów, Miss Po-

Z dumą i w mundurach – reprezentacja Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce

15

lonie i Junior Miss Polonie, udekorowane samochody oraz platformy. Nie zabrakło również polonijnych klubów motocyklowych. Cały przemarsz odbywał się przy dźwiękach muzyki granej przez orkiestry i zespoły.

Z dumą i radością Niewielkie opady deszczu, które towarzyszyły uczestnikom praktycznie przez cały

czas trwania Parady, nie odstraszyły ani maszerujących, ani publiczności. Na całej trasie przemarszu można było dostrzec polskie i amerykańskie flagi, biało-czerwone szaliki, koszulki i czapki, a w tym roku także sporo parasoli. Obok osób urodzonych w Polsce maszerowały kolejne pokolenia Polonii urodzone już w Stanach Zjednoczonych. W Paradzie licznie wzięły udział media polonijne, w tym oczywiście Biały Orzeł, który jak co roku ustawił swoje stanowisko na trasie przemarszu. Parada Pułaskiego w Nowym Jorku to doroczne święto kultury polsko-amerykańskiej, wydarzenie organizowane od 1937 roku w pierwszą niedzielę października przez General Pulaski Memorial Parade Committee, Inc. W tym dniu Polonia oddaje hołd generałowi Kazimierzowi Pułaskiemu, bohaterowi Rewolucji Amerykańskiej, który zmarł w wyniku ran odniesionych w bitwie pod Savannah w październiku 1779 roku. Starsza od Parady Pułaskiego jest jedynie irlandzko-amerykańska Parada Dnia św. Patryka, zainaugurowana w 1762 roku.  MarciN Żurawicz

Platforma i reprezentacja Polskich Linii Lotniczych LOT jak zawsze wyróżniała się z tłumu


16

Wydarzenia October 9, 2026

Volume XXIV, Issue 20


Wydarzenia Volume XXIV, Issue 20

October 9, 2026

17


18

Promocja October 9, 2026

Volume XXIV, Issue 20

Znana i lubiana marka polskich suplementów dietetycznych ALINESS wchodzi na amerykański rynek

Oferta dla Polonii  Aliness

A

menty są wysokiej jakości i produkt sam się obronił. Rynek powoli się rozwijał, a my dokładaliśmy nowe produkty i bardzo słuchaliśmy klientów. Byliśmy wówczas na tyle małą firmą, że mogliśmy reagować na ich potrzeby niemal natychmiast i dzięki temu skutecznie konkurować z dużymi firmami. Konrad: Równolegle bardzo szybko rosła w Polsce świadomość klientów, jeśli chodzi o suplementy, dbanie o zdrowie, aktywność fizyczną czy sposób odżywiania. To był taki nurt, w który my też wskoczyliśmy.

liness zaczynało w 2011 roku jako niewielka rodzinna firma, której właściciele sami zajmowali się produkcją, sprzedażą, zamówieniami i wysyłką. Dziś marka ma w Polsce ponad 500 produktów, własny zakład i laboratorium, a kolejny etap jej rozwoju prowadzi przez Atlantyk. W Largo na Florydzie działa już amerykańska siedziba Aliness, skąd suplementy trafiają do klientów w całych Stanach Zjednoczonych. Za wejściem na nowy rynek stoi nie tylko biznesowa kalkulacja, ale również osobista historia. To właśnie z Florydą właściciele firmy związani są od czasów studenckich. Teraz chcą wykorzystać doświadczenie zdobyte przez ostatnich 15 lat i sprawdzić, czy filozofia, na której zbudowali pozycję Aliness w Polsce, przekona również klientów po drugiej stronie Atlantyku. O początkach firmy, drodze do sukcesu, znaczeniu etykiety „Made in Poland” oraz planach związanych z rynkiem amerykańskim rozmawiamy z Jolantą i Konradem Malitka, właścicielami marki Aliness i firmy Medicaline, Krzysztofem Szczepanikiem, dyrektorem generalnym firmy oraz Kathleen Wodnicki, która rozwija Aliness w Stanach Zjednoczonych.

Dzisiaj rynek suplementów jest już ogromny i bardzo konkurencyjny. Co nadal wyróżnia Aliness?

„Biały Orzeł”: Jak narodziła się firma Aliness i jaki pomysł przyświecał Wam przy tworzeniu marki?

Jola: Firma Medicaline i marka Aliness powstały w 2011 roku. Przyświecała nam przede wszystkim chęć odpowiedzi na pojawiające się na rynku zapotrzebowanie na suplementy diety i na markę internetową. Nie zależało nam na tym, żeby znaleźć się stacjonarnie w aptekach, tylko właśnie w Internecie. Ale przede wszystkim chcieliśmy, żeby nasze suplementy były rzeczywiście jakościowe. Od początku najważniejsze było dla nas, żeby używane surowce były najwyższej jakości, spełniały wysokie standardy europejskie i żebyśmy rzeczywiście mogli proponować konsumentom produkty, które odpowiadają na ich potrzeby związane z suplementacją. Konrad: Jako pierwsi w Polsce stworzyliśmy strategię tworzenia produktów z czystym składem, czyli właśnie Clean Label. Wcześniej nikt takich suplementów nie produkował, nie zwracał na to większej uwagi. Jesteśmy dumni, bo byliśmy na polskim rynku pierwszą firmą, która postawiła na szeroko rozumiane pojęcie czystego składu.

Filozofia Clean Label i konsekwentna dbałość o jakość od lat wyznaczają kierunek rozwoju produktów Aliness, z którymi polska marka chce docierać do klientów w całych Stanach Zjednoczonych. Z lewej: Kathleen Wodnicki, Director of Operations w amerykańskim oddziale Aliness; z prawej: Jolanta Malitka, założycielka i właścicielka marki

Co oznacza dla klientów „czysty skład” produktów?

Krzysztof: Chodzi przede wszystkim o to, że w produkcie jest jak najmniej zbędnych dodatków technologicznych. Zależy nam na odpowiednim poziomie substancji aktywnych i na tym, żeby skład był możliwie prosty i przejrzysty. To właśnie jest idea Clean Label.

Jak budowaliście markę, żeby dojść do miejsca, w którym znajduje się dzisiaj?

Jola: Naszym głównym celem była wysoka jakość i właśnie produkty Clean Label. Nasza historia zaczęła się w cudzysłowie „od garażu”, od małej liczby

produktów. Na początku robiliśmy wszystko sami, we dwójkę. Konrad: Sami koordynowaliśmy produkcję, sprzedaż, wysyłki i zamówienia. Jola: Zaczynaliśmy małymi kroczkami. Weszliśmy w ten świat internetowy i może trochę było w tym szczęścia, że wypełniliśmy wtedy pewną lukę. W Internecie nie było jeszcze tak dużo suplementów i może było nam trochę łatwiej zaistnieć, promując nasze produkty jako wysokojakościowe. Ale nie była to tylko promocja oparta na marketingu. Szła za tym bardzo ścisła kontrola i powtarzalność jakościowa produktów. Konsumenci mogli się bardzo szybko przekonać, że rzeczywiście suple-

Krzysztof: Jakość to główna rzecz, która nas wyróżnia i na którą cały czas stawiamy. Mogę tutaj również wspomnieć o własnej produkcji. Jest dużo firm, które sprzedają produkty wytwarzane dla nich na zewnątrz, więc nie mają pełnej kontroli nad całym procesem. My ją mamy i dzięki temu możemy zachować dużą powtarzalność i wysoką jakość każdej partii. Posiadamy również własne laboratorium, które aktywnie rozwijamy. Pod pełną kontrolą mamy wszystkie surowce, które są do nas dostarczane, ponieważ badamy zarówno składniki, jak i gotowe produkty z nich stworzone. Wyróżnia nas również jakość obsługi klientów. Posiadamy duży, wyedukowany zespół handlowy, który wspiera naszych konsumentów poprzez szkolenia. Te informacje mogą być później przekazywane dalej klientom. Od początku trzymamy się również kanału internetowego, e-commerce oraz sklepów specjalizujących się w zdrowej żywności i suplementach diety.

Klient widzi już gotowy produkt. Jak wygląda kontrola nad nim wcześniej – od wyboru surowców aż po produkcję?

Krzysztof: Tak naprawdę kontrola zaczyna się od samego zakupu surowców i doboru składu produktu. Mając własną produkcję i własny dział zakupów, mamy już historię współpracy z dostawcami. Wiemy, którzy producenci ekstraktów oferują najwyższą jakość w Europie i na świecie. Utrzymujemy z nimi stały kontakt i nie zmieniamy często źródeł zakupu surowców. Później przychodzi etap kontroli laboratoryjnej. Sprawdzamy, czy dokumentacja dostarczona przez dostawców


Promocja Volume XXIV, Issue 20

spełnia standardy i wymagania oraz czy nasze laboratorium potwierdza parametry podane w kartach surowców i certyfikatach analizy. Następnie musimy zachować odpowiedni standard jakości samej produkcji. Mając nowoczesny zakład, jesteśmy w stanie spełniać standardy już mocno zbliżone do poziomu firm farmaceutycznych.

October 9, 2026

To właśnie jakość i etykieta Clean Label mają być Waszym największym atutem w Stanach?

Krzysztof: Bardzo mocno weryfikowane są w nich poziomy substancji aktywnych. Chodzi też o jak najmniejszą ilość dodatków technologicznych, żeby zachować tę czystą etykietę, o której mówiliśmy. Ważna jest również powtarzalność poszczególnych partii i bardzo małe albo praktycznie zerowe odchylenia parametrów substancji aktywnych. Konrad: Świadomość konsumentów dotycząca jakości jest dzisiaj bardzo duża. Ważna jest chociażby kontrola metali ciężkich. Mamy spektrometr, który pozwala nam wykryć nawet minimalne przekroczenia w produkcie czy surowcu. Jeżeli takie przekroczenie się pojawi, możemy zdecydować o zwrocie, reklamacji czy utylizacji surowca, żeby nie trafił do produktu, a później do konsumenta.

Jola: Nie tylko. Chcemy też zaoferować klientom polski produkt wysokiej jakości. Szczególnie ważna jest dla nas Polonia. Zależy nam, żeby stopniowo docierać do Polaków mieszkających w Stanach i pokazać im, że również tutaj mogą sięgnąć po produkty polskiej marki, wytwarzane w Polsce. Jest w tym też poniekąd sentymentalny element – chcemy poprzez nasze produkty przybliżyć im Polskę. Konrad: Mieliśmy też dużo zapytań od rodaków mieszkających w Stanach Zjednoczonych, czy wysyłamy tutaj nasze produkty i czy są gdzieś dostępne. Z Polski nie byliśmy w stanie realizować takich wysyłek w prosty sposób, między innymi ze względu na formalności, koszty i czas. Dlatego zdecydowaliśmy się wyjść naprzeciw naszym rodakom i rozpocząć dystrybucję bezpośrednio ze Stanów. Produkty będzie można zamawiać przez naszą stronę internetową z dostawą na terenie całego kraju oraz przez Amazon. Chcemy również rozwijać współpracę z lokalnymi sklepami i innymi punktami sprzedaży, żeby z czasem Aliness było coraz łatwiej dostępne stacjonarnie. Klienci z Florydy mogą też dodatkowo zrobić zakupy bezpośrednio w naszej siedzibie w Largo.

Firma miała już mocną pozycję w Polsce. Dlaczego kolejnym krokiem stały się właśnie Stany Zjednoczone?

Najpierw chcecie zdobyć polonijnych klientów, a później szerzej podbijać rynek amerykański?

Co w praktyce oznaczają wysokie europejskie standardy, o których wspominaliście?

Jola: Jest w tym z jednej strony aspekt emocjonalny, a z drugiej oczywiście ekonomiczno-biznesowy. Stany od dawna były nam bliskie, ponieważ jeszcze jako studenci przylecieliśmy z Konradem na Florydę i przez dwa lata z rzędu pracowaliśmy tutaj w ramach programu uczelnianego. Wtedy poznaliśmy Kasię i wtedy też zakochaliśmy się w Stanach, a przede wszystkim we Florydzie. W zeszłym roku, będąc wspólnie z Kasią na wakacjach, dużo rozmawialiśmy o naszej firmie i marce. Kasia powiedziała, że bardzo chętnie spróbowałaby swoich sił i rozwijała Aliness tutaj. W Polsce osiągnęliśmy już bardzo mocną pozycję, więc naturalną koleją rzeczy stała się próba zdobycia nowego rynku. Wybór Florydy nie jest więc przypadkowy, bo jesteśmy z tym miejscem związani emocjonalnie. To właśnie tutaj, w Largo, mieści się nasza amerykańska siedziba i centrum wysyłkowe, ale od początku myślimy o sprzedaży w całych Stanach Zjednoczonych. Chcemy, żeby nasze produkty były dostępne dla klientów w różnych zakątkach kraju. Konrad: Fajnie jest też powalczyć i konkurować z gigantycznymi amerykańskimi firmami, które pod względem wielkości są od nas dziesiątki czy setki razy większe. Ale jeśli chodzi o jakość produktu, nie boimy się tej konkurencji. Analizując składy widzimy, że mamy tutaj naprawdę dużo do zaoferowania.

Jola: Tak. Liczymy na to, że będzie się to rozwijało organicznie, krok po kroku.

Kasia, budujesz Aliness po amerykańskiej stronie. Jak wygląda wprowadzenie od podstaw polskiej marki na tak ogromny rynek?

Kasia: Aliness jest marką dobrze znaną w Polsce, natomiast w Stanach zaczynamy praktycznie od początku. Chcemy, żeby nasze produkty były łatwo dostępne przez naszą stronę internetową, Amazon, sklepy stacjonarne, a także bezpośrednio u nas w Largo na Florydzie, gdzie można będzie przyjść i zrobić zakupy. Będziemy również uczestniczyć w różnych wydarzeniach i targach w całych Stanach, żeby bezpośrednio spotykać się z ludźmi i przedstawiać im markę Aliness.

Jak Amerykanie reagują na europejskie standardy i polskie pochodzenie produktów?

Kasia: Z mojego punktu widzenia odbiór jest bardzo pozytywny. Wraz z rosnącą świadomością zdrowego stylu życia ludzie w Stanach coraz częściej zwracają uwagę właśnie na jakość i wysokie standardy, czyli dokładnie to, co oferują nasze produkty. Konrad: My też, analizując rynek, widzimy tendencję, że produkty europejskie, ale również polskie, są bardzo pozytywnie odbierane przez Amerykanów. Nie tylko przez Polonię, ale też przez lokalnych

konsumentów. Są postrzegane jako dobre produkty wysokiej jakości. Jesteśmy bardzo dumni z tego, że Aliness to polska firma rodzinna, oparta wyłącznie na polskim kapitale. Dlatego na naszych materiałach promocyjnych i reklamowych wszędzie pojawia się polska flaga oraz informacja „Made in Poland”.

Co czujecie, kiedy widzicie dziś w Stanach produkty, które powstają w Polsce?

Jola: Myślę, że wszyscy czujemy po prostu dumę. Nieco ponad rok temu podjęliśmy decyzję o założeniu tutaj spółki z Kasią i od tamtego czasu wykonaliśmy ogrom pracy. Zaczynaliśmy od kwestii prawnych i samego założenia oddziału firmy. Później trzeba było przetłumaczyć etykiety, dostosować je do wymogów rynku amerykańskiego i FDA. Dlatego czujemy dumę i radość. Oczywiście wiemy, ile pracy jeszcze przed nami, żeby sprzedaż rzeczywiście ruszyła i wszystko rozwijało się tak, jak sobie myślimy i marzymy. Ale jesteśmy pełni dobrych emocji i jest to dla nas duża motywacja, żeby zdobywać rynek amerykański polską jakością. Konrad: Trzeba też podkreślić, że nie chodzi tutaj tylko o naszą czwórkę. Za sukcesem Aliness stoi cały nasz zespół w Polsce – dział jakości, graficy i wiele innych osób. Przy wchodzeniu na rynek amerykański były tysiące zmian na etykietach, kolejne weryfikacje... Tego wszystkiego musieliśmy się nauczyć i trwało to bardzo długo. Tym bardziej jesteśmy zadowoleni z efektów tej pracy.

Co jest teraz dla Was największym wyzwaniem i co jeszcze przed Wami?

Jola: W tej chwili mamy dostępnych na rynku amerykańskim około 40 produktów, podczas gdy w Polsce mamy ich ponad 500. Naturalnym kierunkiem jest więc rozwój oferty i wprowadzanie kolejnych. W naszych marzeniach jest również to, żeby może kiedyś otworzyć tutaj, w Stanach, własną produkcję i własną siedzibę, żeby nie trzeba było produktów importować, tylko osiągnąć na tyle dużą sprzedaż, by móc produkować je na miejscu. To jest taka nasza “wish list” na najbliższe lata. Krzysztof: Pierwszym największym wyzwaniem na najbliższy rok jest jak najszybsze i jak najszersze dotarcie do konsumentów oraz zbudowanie widoczności produktów. Czy to przez platformy internetowe i Amazon, czy przez sklepy spe-

19

cjalizujące się w zdrowej żywności i suplementach. Chcemy być w tych miejscach, w których konsument – polonijny czy amerykański – szuka takich produktów. Na tej podstawie będziemy mogli dalej się rozwijać, wprowadzać nowe produkty i spełniać marzenie o dalszym rozwoju w Stanach. Kasia: Najważniejsze jest to, żeby ludzie kojarzyli Aliness z jakością i żeby była to marka, której ufają i do której wracają.

Gdzie chcielibyście zobaczyć Aliness w Stanach za pięć lat?

Jola: Chcielibyśmy widzieć ją w TOP 5 na Amazonie. Kasia: I w świadomości konsumentów również.

Gdybyście mieli na zakończenie powiedzieć czytelnikom „Białego Orła” jedną rzecz o tym, co właśnie budujecie w Ameryce, co chcielibyście im przekazać?

Krzysztof: Chcielibyśmy, żeby czytelnicy mieli świadomość, że również w tym segmencie rynku mogą znaleźć w Stanach polskie produkty, od firmy z polskim kapitałem, która stawia na wysoką jakość produkcyjną i jest w stanie tę jakość zapewnić dzięki własnemu zakładowi. Żeby mogli utożsamiać się z takim produktem, a docelowo, żeby ten produkt wspierał ich zdrowie. Jola: Serdecznie zapraszamy czytelników „Białego Orła” do zapoznania się z naszymi produktami, żeby sami mogli sprawdzić to, o czym mówimy. Warto też dodać jeszcze jedną rzecz dotyczącą naszej własnej produkcji – sami produkujemy nawet nasze opakowania. Chcemy mieć naprawdę pełny wpływ na jakość. Konrad: Ma to również znaczenie ekologiczne. Transport pustych butelek, które niewiele ważą, ale zajmują dużo miejsca, nie ma większego sensu. Produkując je samodzielnie, ograniczamy ten transport. W naszym zakładzie około 50 procent energii wykorzystywanej do produkcji pochodzi z odnawialnych źródeł energii. Aspekt środowiskowy jest dla nas bardzo ważny. W Europie to już standard, ale widzimy, że świadomość ekologiczna zaczęła też rozwijać się w USA.

Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów. Rozmawiała  alicja DęBek

Specjalnie dla czytelników „Białego Orła” Aliness przygotowała niespodziankę!

10% zNiżKi NA zAKUPY! na zakupy online na aliness.com! Przy składaniu zamówienia należy podać kod BiALYoRzeL.


20

Raport specjalny October 9, 2026

Volume XXIV, Issue 20

RAPoRT SPecjALNY

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem i przemawiał podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ

Mocne słowa prezydenta Polski

R

osja wykazuje się tą samą imperialną pychą, która w przeszłości prowadziła do niewyobrażalnych cierpień oraz tragedii dwóch wojen światowych – powiedział Karol Nawrocki podczas 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Wystąpienie stanowiło finał wizyty prezydenta RP w USA.

Pamięć o ofiarach 9/11 Wizyta polskiej głowy państwa w USA trwała aż pięć dni. Krótko po przybyciu do Nowego Jorku Karol Nawrocki wraz z żoną Martą udali się do Strefy Zero, gdzie przy pomnikach-wodospadach oddali hołd ofiarom zamachów z 11 września na wieże World Trade Center. Prezydent złożył też wieńce pod Drzewem Przetrwania. W kolejnym dniu wizyty Karol Nawrocki uczestniczył w Polish-American Economic Summit. Wydarzenie, które odbyło się w siedzibie Instytutu Pileckiego, zgromadziło blisko 200 przedsiębiorców z Polski i USA, liderów biznesu oraz

 prezydent.pl

przedstawicieli administracji obydwu państw. Na szczycie Karol Nawrocki zwracał uwagę, że przez trzy dekady Polska konsekwentnie budowała pozycję gospodarczą, która procentuje nie tylko wzrostem produktu krajowego, lecz także partnerstwem gospodarczym z USA. – Nie chcemy, by Polska była postrzegana wyłącznie jako miejsce niższych kosztów. Polska już nie jest wyłącznie miejscem niższych kosztów. Naszą ambicją jest być krajem wysokich technologii i innowacji – przekonywał. W programie wizyty nie mogło braknąć spotkania z amerykańską Polonią. Odbyło się w Christ the King High School w dzielnicy Queens, a wcześniej polska para prezydencka wzięła udział w mszy św. w kościele pod wezwaniem św. Stanisława Kostki w Nowym Jorku (obszerna relacja z tego spotkania zamieszczona została w poprzednim wydaniu „Białego Orła” z datą 25 września oraz na naszym portalu BialyOrzel24.com).

Karol Nawrocki podkreślił, że sesja ONZ rozpoczęła się w jednym z najtrudniejszych momentów od czasu powołania organizacji

Prezydent Polski spotkał się w Nowym Jorku m.in. z sekretarzem generalnym ONZ António Guterresem

Na marginesie sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ prezydent RP odbył spotkania z liderami państw oraz przedstawicielami świata polityki. Polski przywódca spotkał się z sekretarzem generalnym ONZ António Guterresem oraz z przewodniczącym Zgromadzenia Ogólnego ONZ Chalilurem Rahmanem. Karol Nawrocki uczestniczył również w spotkaniu liderów państw regionu, wydarzeniu organizowanym co roku przy okazji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W rozmowach, oprócz prezydenta Polski, udział wzięli: prezydent Estonii Alar Karis, prezydent Litwy Gitanas Nausėda i prezydent Łotwy Edgars Rinkēvičs.

rozmowa z Trumpem W przedostatnim dniu wizyty Karol Nawrocki uczestniczył w kolacji, którą przy okazji szczytu ONZ wydał Donald Trump. Prezydent Polski odbył rozmowę z prezydentem USA. Jak poinformował Marcin Przydacz, jej tematem była m.in. stała obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej wskazał, że Trump „po raz pierwszy mówi wprost, że USA będą lokować żołnierzy w ramach stałej obecności”. – Ta decyzja została już wypracowana, więc poza potwierdzeniem tego faktu przez Trumpa niewiele więcej na poziomie pre-


Raport specjalny Volume XXIV, Issue 20

zydenckim można zrobić. Tutaj jest teraz zadanie dla ministra obrony narodowej, dla wiceministrów, dla dyrektorów, dla Wojska Polskiego, aby przekuć tę deklarację i gotowość polityczną, zielone światło w konkretne decyzje – zaznaczył Przydacz.

Historyczne zaniedbanie W ostatnim dniu wizyty prezydent RP wygłosił przemówienie podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Wskazał, co uważa za grzech pierworodny ONZ, ostro skrytykował Rosję i wezwał sojuszników do stanowczej odpowiedzi na rosyjskie prowokacje. Prezydent RP przypomniał, że fundamenty organizacji tworzyły się w czasie,

October 9, 2026

21

gdy Polska po zakończeniu okupacji niemieckiej znajdowała się pod dominacją sowieckiej Rosji. – ONZ już wtedy istniało. Jednocześnie państwo odpowiedzialne za te zbrodnie współdecydowało o kształcie powojennego ładu jako stały członek Rady Bezpieczeństwa. Zadośćuczynienie za tamten czas i tamte winy nigdy nie zostało w Polsce okazane. Brak rozliczenia tych zbrodni nie był jedynie historycznym zaniedbaniem. Stał się sygnałem, że naruszanie prawa międzynarodowego, agresja i imperialna polityka mogą pozostać bez realnych konsekwencji – mówił Nawrocki. – Dlatego tak ważne jest, abyśmy jako wspólnota międzynarodowa przywrócili

Karol Nawrocki uczestniczył w spotkaniu liderów państw regionu. W rozmowach, oprócz prezydenta Polski, udział wzięli: prezydent Estonii Alar Karis, prezydent Litwy Gitanas Nausėda i prezydent Łotwy Edgars rinkēvičs.

pełne znaczenie zasadzie odpowiedzialności. Bez niej nie będzie trwałego pokoju, a prawo międzynarodowe pozostanie jedynie deklaracją pozbawioną realnej siły – zauważył i dodał, że gdy stały członek Rady – Rosja – usiłuje bezskutecznie, lecz z pełnym okrucieństwa uporem podbić sąsiednie państwo, jest to zaprzeczeniem zasad, które wyznają sygnatariusze Karty Narodów Zjednoczonych.

Siła prawa, nie prawo siły

siła prawa powinna decydować, a nie prawo siły – akcentował Nawrocki. W podsumowaniu wystąpienia Karol Nawrocki zwrócił się do reprezentantów ONZ. – Świat się zmienił. ONZ również musi się zmienić. Potrzebujemy organizacji, która potrafi reagować na łamanie prawa, egzekwować zasady i nie pozwalać na bezkarność. Reforma ONZ nie może sprowadzać się do deklaracji. Musi oznaczać realną skuteczność i odpowiedzialność także wobec nowych wyzwań, takich jak kryzys demograficzny czy rozwój sztucznej inteligencji, który wyprzedza istniejące reguły i testuje granice naszej odpowiedzialności. Stoimy w punkcie zwrotnym – zakończył prezydent Polski.  toMaSz ryzNer

– Naszą ambicją jest być krajem wysokich technologii i innowacji – powiedział Karol Nawrocki podczas polsko-amerykańskiego szczytu ekonomicznego

W dalszych słowach prezydent Polski podkreślał, że Federacja Rosyjska, kierując się imperialną i neokolonialną wizją świata, próbuje narzucić innym swoją wolę. – To próba powrotu do koncertu mocarstw. Nie może być na to zgody. To

Para Prezydencka złożyła hołd ofiarom ataków z 11 września 2001 roku

Karolowi Nawrockiemu podczas wizyty w USA towarzyszyła Pierwsza Dama rP, która wzięła udział m.in. w spotkaniu z Melanią Trump


22

Wydarzenia October 9, 2026

Volume XXIV, Issue 20

Przedstawiciele władz USA i Polski oraz liderzy organizacji polonijnych spotkali się w Waszyngtonie

Polska historia wpisana w 250 lat Ameryki B

lisko 200 gości zgromadziło się 24 września w historycznym Presidential Suite na Union Station w Waszyngtonie, aby uczestniczyć w oficjalnej inauguracji inicjatywy Kongresu Polonii Amerykańskiej „250 Years of America: The Polish Contribution”. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli administracji USA, członków Kongresu Stanów Zjednoczonych i polskiego parlamentu, dyplomatów, przedstawicieli władz oraz liderów organizacji polonijnych z całych Stanów Zjednoczonych. Wśród znamienitych gości znaleźli się Vince Haley, dyrektor Rady Polityki Krajowej Białego Domu, członkowie Izby Reprezentantów USA: Joe Wilson, Pete Sessions, Brad Schneider i Timothy M. Kennedy, minister Agnieszka Jędrzak z Kancelarii Prezydenta RP Karola Nawrockiego, wicemarszałek Senatu RP Rafał Grupiński, senatorowie Tomasz Grodzki i Grzegorz Schetyna, poseł na Sejm RP Jan Dziedziczak, poseł do Parlamentu Europejskiego Adam Bielan, Agnieszka Homańska z Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP oraz chargé d’affaires RP w Stanach Zjednoczonych Bogdan Klich.

Szczególnym zaszczytem była dla zgromadzonych obecność gościa honorowego – Andrzeja Poczobuta, polskobiałoruskiego dziennikarza, działacza i bojownika o wolność, niedawno uwolnionego z białoruskiego więzienia. Jednym z najważniejszych momentów uroczystości było specjalne przesłanie wideo prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda J. Trumpa, przygotowane dla Kongresu Polonii Amerykańskiej i uczestników wydarzenia. Zaprezentowano również pamiątkową tablicę – dar prezydenta RP Karola Nawrockiego dla prezydenta Donalda Trumpa – która ma zostać umieszczona w planowanym Łuku Triumfalnym w Waszyngtonie. Ważną częścią tej wyjątkowej uroczystości była muzyka. Daria Domitrz wykonała hymny narodowe Polski i Stanów Zjednoczonych. Młode artystki z Buffalo, Aria Knechtges i Alisha Govindaraj, zaprezentowały specjalnego mazurka skomponowanego z okazji 250-lecia Stanów Zjednoczonych. Z kolei Marianna Humetska oraz 10-letni Adam Środoń przedstawili program „Paderewski for America”, przypominający historyczne muzyczne związki Ignacego Jana Paderewskiego z prezydentem Woodrowem

Prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej Hubert Cioromski

W spotkaniu udział wzięli tez przedstawiciele Polonii ze wschodniego wybrzeża USA

 PAC

Uroczystość w Waszyngtonie zgromadziła liderów polonijnych z całych USA oraz przedstawicieli władz polskich i amerykańskich

Wilsonem. Ich występ oficjalnie zainaugurował XV edycję Międzynarodowego Festiwalu „Discovering Paderewski”. Kulminacyjnym punktem uroczystości było oficjalne odsłonięcie nowej wystawy cyfrowej prezentującej 30 wybitnych postaci polskiego pochodzenia, których osiągnięcia pomogły kształtować Stany

Zjednoczone, oraz formalna inauguracja ogólnokrajowej inicjatywy „250 Years of America: The Polish Contribution”. Wystawa wyrusza teraz w podróż po Stanach Zjednoczonych, aby przybliżać publiczności w całym kraju niezwykłą historię polskiego wkładu w rozwój Ameryki.  weM

Charge d'affaires polskiej ambasady w Waszyngtonie Bogdan Klich


Reklama Volume XXIV, Issue 20

October 9, 2026

23


24

Zapowiedzi October 9, 2026

Volume XXIV, Issue 20

Polska Przystań i Naples Polish Film Festival zapraszają na trzydniowy przegląd twórczości Andrzeja Wajdy

weekend z wajdą

W

dniach 16-18 października w Naples na Florydzie odbędzie się „Weekend with Wajda” – trzydniowy przegląd poświęcony twórczości i dziedzictwu jednego z najwybitniejszych polskich reżyserów. W programie znalazło się siedem filmów Andrzeja Wajdy reprezentujących różne okresy jego twórczości. Wydarzenie organizują Polska Przystań oraz Naples Polish Film Festival. Weekend rozpocznie się w piątek, 16 października, w Norris Center przy 755 8th Ave S w Naples. Uroczyste otwarcie zaplanowano na godz. 6:00 PM. Podczas inauguracji prof. Omar Sangare przybliży uczestnikom twórczość Andrzeja Wajdy, a wieczór zakończy pokaz filmu „Ziemia obiecana” o godz. 8:00 PM. Produkcja jest ekranizacją powieści Władysława Reymonta. Film przenosi widzów do przemysłowej Łodzi końca XIX wieku, gdzie Polak, Niemiec i Żyd wspólnie próbują zbudować własną fabrykę. Wajda pokazuje świat gwałtownego kapitalizmu, ambicji, wyzysku i bezwzględnej walki o pieniądze. W sobotę, 17 października, projekcje przeniosą się do kina Regal Naples – Hollywood Stadium 20 przy 6006 Hollywood Drive. Tego dnia publiczność zobaczy trzy filmy: o godz. 11:30 AM „Popiół i diament”, o 2:15 PM „Człowieka z marmuru”, a o 6:00 PM „Człowieka z żelaza”. „Popiół i diament” to jeden z najbardziej znanych filmów Wajdy. Akcja rozgrywa się w ostatnim dniu II wojny światowej. Główny bohater, Maciek Chełmicki, grany przez Zbigniewa Cybulskiego, otrzymuje rozkaz zabicia komunistycznego działacza. Film stawia pytania o lojalność, sens walki

i moralne wybory w chwili, gdy jedna epoka dobiega końca, a zaczyna się następna. W „Człowieku z marmuru” młoda reżyserka Agnieszka, grana przez Krystynę Jandę, próbuje nakręcić film o Mateuszu Birkucie – murarzu i stalinowskim przodowniku pracy, którego system najpierw wykreował na bohatera, a później odrzucił. Poszukując materiałów i ludzi, którzy go znali, Agnieszka stopniowo odkrywa prawdę kryjącą się za oficjalną propagandą oraz losy człowieka uwikłanego w realia powojennej Polski. Kontynuacją tej historii jest „Człowiek z żelaza”, którego akcja rozgrywa się podczas strajków w Stoczni Gdańskiej w 1980 roku. Dziennikarz Winkel otrzymuje zadanie przygotowania materiału kompromitującego Maćka Tomczyka, syna Mateusza Birkuta i jednego z działaczy strajkowych. Spotkania z uczestnikami protestu stopniowo zmieniają jednak jego spojrzenie na wydarzenia. Film bezpośrednio nawiązuje do narodzin „Solidarności” i został nagrodzony Złotą Palmą na festiwalu w Cannes. Ostatni dzień przeglądu – 18 października – rozpocznie się o godz. 11:15 AM pokazem „Pana Tadeusza”. Tego samego dnia o godz. 3:30 PM widzowie zobaczą „Katyń”, a o 7:00 PM – „Powidoki”. Wszystkie projekcje ponownie odbędą się w kinie Regal Naples. „Pan Tadeusz” to filmowa adaptacja epopei Adama Mickiewicza, której akcja rozgrywa się na Litwie w latach 1811-1812. Wajda opowiada o sporze Sopliców i Horeszków, uczuciu Tadeusza i Zosi oraz nadziejach Polaków wiązanych z Napoleonem. Reżyser zachował oryginalny język poematu, a ważną częścią filmu stała się muzyka Wojciecha Kilara, w tym słynny polonez.

 Mat. promocyjne

Kadr z filmu „Powidoki” Andrzeja Wajdy

„Katyń” był dla Wajdy filmem szczególnie osobistym – jego ojciec, oficer Wojska Polskiego, został zamordowany przez NKWD w 1940 roku. Reżyser opowiada o zbrodni katyńskiej przede wszystkim z perspektywy rodzin ofiar – żon, matek i córek, które przez lata czekały na bliskich i musiały żyć w państwie zakłamującym prawdę o ich losie. Film otrzymał nominację do Oscara w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Przegląd zakończą „Powidoki”, ostatni film w dorobku Andrzeja Wajdy. Jego bohaterem jest awangardowy malarz Władysław Strzemiński, który odmawia podporządkowania swojej sztuki doktrynie socrealizmu. Sprzeciw wobec stalinowskiej

polityki kulturalnej prowadzi do jego zawodowego i osobistego wykluczenia. Film podejmuje temat wolności artysty i ceny wierności własnym przekonaniom. Wszystkie filmy podczas „Weekend with Wajda” zostaną zaprezentowane w oryginalnej wersji językowej z angielskimi napisami. Bilety na galę otwarcia w cenie $60 można zakupić internetowo na stronie: tickettailor.com/events/polskaprzystan/2415792 lub telefonicznie pod numerem: 708-717-8454. Bilety na pokazy filmowe oraz harmonogram projekcji są dostępne na stronie Polskiej Przystani w Naples: naplespolishfilm.com/film-wajda oraz kina Naples Cinematique: naplescinematheque.com/screeningcalendar.  oPr. weM


Zapowiedzi Volume XXIV, Issue 20

October 9, 2026

25

Artysta rafał Olbiński będzie gościem spotkania na Florida International University w Miami

Świat wyobraźni Olbińskiego  AIPC

Amerykański Instytut Kultury Polskiej oraz Steven J. Green School of International & Public Affairs przy Florida International University zapraszają na spotkanie z rafałem Olbińskim – cenionym polsko-amerykańskim malarzem, ilustratorem i projektantem.

W

ydarzenie zatytułowane „The Unseen Made Visible: Art, Imagination and Freedom of Expression” odbędzie się w środę, 14 października, w godz. 2:00-3:15 PM w Green School International Pavilion na kampusie FIU w Miami. Rozmowę z artystą poprowadzi Tori Arpad-Cotta, przewodnicząca oraz pro-

fesor nadzwyczajna Art + Art History w FIU College of Communication, Architecture + The Arts. Tematem spotkania będą m.in. surrealizm i symbolika w twórczości Olbińskiego, jego proces twórczy, a także znaczenie wyobraźni i wolności ekspresji w sztuce, kulturze i życiu publicznym. Rafał Olbiński jest znany z charakterystycznych, surrealistycznych kompozycji, w których rzeczywiste motywy nabierają nieoczekiwanych znaczeń. Jego prace publikowały m.in. „The New York Times”, „The New Yorker”, „Time” i „Der Spiegel”, a jego dzieła znajdują się w zbiorach Smithsonian Institution oraz Library of Congress. Artysta w swojej karierze otrzymał ponad 150 nagród i wyróżnień, w tym Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Spotkanie jest częścią programu Blanka Rosenstiel Lecture Series on Poland. Wykład odbędzie się w Green School International Pavilion (SIPA II, sala 102), Florida International University, 11200 SW 8 Street, Miami. Liczba miejsc jest ograniczona, dlatego organizatorzy proszą o wcześniejszą rejestrację. Więcej informacji oraz link do zapisów można znaleźć na stronie: ampolinstitute.com.  oPr. weM


26

Wiadomości lokalne October 9, 2026

Volume XXIV, Issue 20

Od 1 października wynagrodzenie za pracę na Florydzie wzrosło do 15 dolarów za godzinę

Minimalna płaca w górę O

d października roku minimalne wynagrodzenie na Florydzie wynosi 15 dolarów za godzinę. To ostatni etap podwyżek wynikających z poprawki do konstytucji stanowej zatwierdzonej przez wyborców w listopadzie 2020 roku. Wówczas mieszkańcy zdecydowali, że płaca minimalna będzie rosła stopniowo – po 1 dolarze rocznie – aż osiągnie poziom 15 dolarów. Jeszcze rok wcześniej minimalna stawka wynosiła 14 dolarów za godzinę, a w 2021 roku, kiedy rozpoczął się obecny harmonogram podwyżek, było to 10 dolarów. Oznacza to wzrost o 5 dolarów w ciągu pięciu lat. Dla osoby pracującej 40 godzin tygodniowo podwyżka z 14 do 15 dolarów oznacza około 40 dolarów więcej tygodniowo przed opodatkowaniem. Zmiana obejmuje także pracowników otrzymujących napiwki. Pracodawcy mogą nadal sto-

sować tzw. tip credit przewidziany w federalnych przepisach, ale łączna wypłata pracownika wraz z napiwkami musi odpowiadać obowiązującej stanowej płacy minimalnej. Nowa stawka będzie obowiązywać do końca 2027 roku. Od tego momentu wysokość minimalnego wynagrodzenia na Florydzie nie będzie już podnoszona według z góry ustalonego harmonogramu, lecz ma być corocznie dostosowywana do inflacji. Podwyżka jest szczególnie istotna dla osób zatrudnionych w gastronomii, handlu detalicznym, hotelarstwie, usługach i innych branżach, w których duża część pracowników zarabia na poziomie zbliżonym do minimum. Dla pracodawców oznacza natomiast konieczność uwzględnienia wyższych kosztów pracy przy planowaniu budżetów i zatrudnienia.  weM  Ilustracja WEM

Co nowego na Florydzie? Nawet 177 tys. osób może stracić Medicaid Na Florydzie weszły w życie nowe federalne zasady ograniczające dostęp części legalnie przebywających w USA imigrantów do Medicaid i CHIP. Według szacunków cytowanych przez WUSF zmiany mogą dotknąć około 177 tys. mieszkańców stanu. Uprawnienia zachowują przede wszystkim lawful permanent residents, czyli posiadacze green card, podczas gdy część uchodźców, osób objętych parole czy innych statusów humanitarnych może utracić pełne ubezpieczenie. Stan wyjątkowy z powodu dengi Hillsborough, Pasco i Pinellas County ogłosiły lokalny stan wyjątkowy w związku z rozprzestrzenianiem się dengi. Hillsborough pozostawało głównym ogniskiem choroby i tylko w najnowszym raporcie przybyło tam 36 przypadków. Pasco i Pinellas podjęły podobne działania zapobiegawczo, mimo że liczba zachorowań była tam znacznie mniejsza. Stan wyjątkowy ułatwia m.in. intensyfikację oprysków przeciw komarom i szybsze wykorzystywanie środków publicznych. $20 mld na rozbudowę Florida’s Turnpike Gubernator Ron DeSantis przedstawił szczegóły inwestycji przekraczającej $20 mld, której celem jest poszerzenie praktycznie całej 320milowej głównej trasy Florida’s Turnpike od South Florida przez Central Florida aż do I-75 w Wildwood. Stan przeznacza również blisko $54 mln na zwiększenie liczby miejsc parkingowych dla ciężarówek oraz $8.5 mln na modernizację restauracji i usług przy sześciu service plazas. Według władz projekt poszerzenia jest już mniej więcej w połowie realizacji. Nowe standardy nauczania Florida Department of Education rozpoczął serię publicznych spotkań w sprawie pierwszej od blisko dwóch dekad większej aktualizacji stanowych standardów nauczania science. Pierwsze spotkanie odbyło się 29 września w Hillsborough County, a dzień później przeprowadzono konsultację online. Przegląd obejmuje m.in. standardy z biologii, chemii, fizyki, nauk o Ziemi, a także wybrane elementy zdrowia i żywienia. Stan przyjmuje również publiczne komentarze przed przygotowaniem nowych wytycznych. FAMU mocno w górę w rankingu uczelni Florida A&M University awansował o 13 miejsc, zajmując 79. pozycję wśród najlepszych publicznych uniwersytetów USA w rankingu U.S. News & World Report 2027. Był to największy awans spośród publicznych uczelni na Florydzie ujętych w zestawieniu. Najwyżej ze stanu znalazły się University of Florida na 8. miejscu i Florida State University na 24. FAMU pozostaje również najwyżej ocenianą publiczną HBCU na Florydzie. Wyborcy zdecydują o podatku Jednym z najważniejszych tematów kampanii przed wyborami 3 listopada jest Amendment 3, które zwiększyłoby homestead exemption przy podatkach od nieruchomości niezwiązanych z finansowaniem szkół. Zwolnienie miałoby wzrosnąć z obecnych $50 tys. do $150 tys. w 2027 roku i $250 tys. w 2028 roku. Zwolennicy przedstawiają poprawkę jako sposób obniżenia kosztów ponoszonych przez właścicieli domów, natomiast przeciwnicy zwracają uwagę, że zmniejszenie lokalnych wpływów może wpłynąć m.in. na finansowanie usług samorządowych, ochrony przeciwpowodziowej i gospodarki wodnej. Kandydaci na gubernatora na Sunshine economic Summit Republikanin Byron Donalds i Demokrata David Jolly, kandydaci na gubernatora Florydy w wyborach 3 listopada, wystąpili oddzielnie podczas Sunshine Economic Summit w Fort Lauderdale. Obaj mówili m.in. o kosztach życia, podatkach od nieruchomości, ubezpieczeniach i gospodarce, ale przedstawiali różne podejście do roli stanu i samorządów w rozwiązywaniu tych problemów.

Obecnie minimalna stawka na Florydzie wynosi 15 dolarów za godzinę


Sport Volume XXIV, Issue 20

October 9, 2026

27

96 lat, Porsche i 3351 kilometrów. Polski rajdowiec i miliarder znów przejechał Argentynę

Zasada znów to zrobił!

 facebook.com/zasadatrans

Większość 96-latków raczej nie planuje sześciodniowego rajdu przez Argentynę. Sobiesław Zasada najwyraźniej nie widzi w tym nic nadzwyczajnego. Niemal 60 lat po swoim słynnym zwycięstwie wrócił na trasę Gran Premio Argentino, wsiadł do Porsche 911 Dakar i 26 września br. dotarł do mety w Kordobie. A kiedy wysiadał z samochodu, zapewniał, że właściwie nie jest specjalnie zmęczony. Tegoroczny Gran Premio Argentino Histórico miał dla Zasady przede wszystkim wymiar sentymentalny. Polski kierowca wystartował w Buenos Aires jako gość specjalny i nie był klasyfikowany razem z pozostałymi uczestnikami. Jechał przed stawką samochodem z numerem 405 – dokładnie takim samym, jaki widniał na jego Porsche podczas historycznego startu w 1967 roku. Po sześciu etapach i 3351 kilometrach przez Alta Gracia, Catamarcę i San Juan dotarł do mety w Kordobie. Na miejscu czekali na niego kibice, przedstawiciele władz oraz argentyńska Polonia. Niektórzy pamiętali jeszcze poprzedni występ Polaka sprzed niemal sześciu dekad. Zasada zaś mówił po zakończeniu rajdu, że za kierownicą znów poczuł się jak dawniej – choć dzisiejszej imprezy nie sposób porównywać z tym, co wydarzyło się w 1967 roku.

„Latający Polak” wrócił Tamten rajd był zupełnie inną historią. Gran Premio Internacional de Turismo należało wówczas do najbardziej wymagających imprez samochodowych w Ameryce Południowej. Ponad 3 tys. kilometrów przez góry, pustynne tereny i równiny, a do tego miejscowi zawodnicy znający drogi niemal na pamięć. Zasada wystartował Porsche 911 z pilotem Jerzym Dobrzańskim i numerem 405. Pokonał ponad 300 rywali. Dla Argentyńczyków Polak był właściwie przybyszem znikąd. Kiedy wygrał, miejscowa prasa ochrzciła go mianem „El Polaco Volador” – „Latającego Polaka”. Zwycięstwo odbiło się szerokim echem również wśród miejscowej Polonii. Teraz „Latający Polak” wrócił. Tyle, że ma 96 lat. I właśnie wiek sprawia, że trudno potraktować ten start jedynie jako sympatyczną podróż sentymentalną. Zasada mógł przecież pojawić się na starcie, pomachać publiczności, przejechać honorowych kilka kilometrów i wrócić do hotelu. Zamiast tego pokonał całą trasę.

96-letni Sobiesław Zasada pokonał całą trasę rajdu, a na mecie witali go liczni fani

Życie zaczyna się po 90.? Zasada od kilku lat żartuje, że „życie zaczyna się po dziewięćdziesiątce”. Brzmi to jak efektowne hasło… ale tylko, dopóki nie spojrzy się na jego ostatnie wyczyny. W 2021 roku, mając 91 lat, wystartował w Rajdzie Safari w Kenii i został najstarszym uczestnikiem zawodów WRC w historii. Już przed startem zaznaczał, że nie wybiera się tam na turystyczną przejażdżkę – nadal interesowała go rywalizacja. Zresztą sport towarzyszy mu znacznie dłużej niż samochody. Jako młody człowiek trenował lekkoatletykę, był w kadrze narodowej i rzucał oszczepem. Karierę przerwał dramatyczny wypadek narciarski w 1953 roku. Otwarte złamanie nogi było na tyle poważne, że groziła mu amputacja. Po długiej rekonwalescencji nie wrócił już do wyczynowej lekkoatletyki. Za to coraz poważniej zainteresował się motoryzacją. Reszta rzeczywiście nadaje się na film.

148 wygranych i Ewa obok Zasada zdobył trzy tytuły rajdowego mistrza Europy – w 1966, 1967 i 1971 roku. Wygrał łącznie 148 rajdów, startując w ponad 40 krajach. W czasach jego naj-

większych sukcesów mistrzostwa Europy były najważniejszym międzynarodowym cyklem rajdowym – mistrzostwa świata WRC jeszcze nie istniały. Ale obok wyników jest jeszcze drugi wątek tej historii – Ewa Zasada. Żona nie czekała na niego w domu po rajdach z ciepłym obiadem, ale wspierała go aktywnie i na co dzień, towarzysząc podczas wypraw. Przez lata siedziała obok niego w samochodzie jako pilot i razem wygrywali kolejne imprezy. Co zabawne, w Rajdzie Dolnośląskim statystycznie była nawet lepsza od męża. Sobiesław wygrał go osiem razy, zawsze z Ewą, ale ona ma dziewięć triumfów – raz wystartowała również z innym kierowcą i znów zwyciężyła. Byli razem przez 75 lat, aż do jej śmierci w 2021 roku. Zasada mówił później, że za swój największy sukces uważa właśnie małżeństwo. Twierdził też, że przez wszystkie wspólne lata ani razu poważnie się nie pokłócili. Jeśli w tej historii jest coś mniej prawdopodobnego niż rajd 96-latka przez Argentynę, to być może właśnie to.

rajdowiec, który został miliarderem Jest jeszcze trzeci Sobiesław Zasada – przedsiębiorca. Zaczynał wcześnie. Już w

1957 roku otworzył w Krakowie nowoczesną stację obsługi samochodów. W 1977 roku powstała spółka Alpha, która stała się początkiem znacznie większego biznesu. Dzisiejsza Grupa Zasada skupia ponad 30 spółek działających m.in. w motoryzacji, produkcji, nieruchomościach i branży lifestyle. Sama grupa podaje, że firmy własne i powiązane generują ponad 8 mld zł rocznych przychodów. „Forbes” określa Zasadę mianem najstarszego polskiego miliardera. On sam jednak nadal częściej pojawia się w mediach przy kierownicy niż na zdjęciach z biznesowych bankietów. I chyba właśnie dlatego jego historia tak dobrze się sprzedaje. Można oczywiście pisać o fortunie, tytułach mistrza Europy i 148 wygranych rajdach. Ale najbardziej charakterystyczny obraz Zasady z 2026 roku jest znacznie prostszy: 96-letni mężczyzna wysiada w Kordobie z Porsche po ponad 3300 kilometrach i oznajmia, że właściwie czuje się świetnie. Przed startem żartował nawet, że być może do Argentyny wróci ponownie, kiedy skończy sto lat. W jego przypadku lepiej tego nie traktować jak żartu…  weM


28

Sport October 9, 2026

Volume XXIV, Issue 20

reprezentacja siatkarzy zdobyła złoto i kwalifikację do IO w Los Angeles

Polski żużlowiec musiał się zadowolić srebrnym medalem MŚ

Polska mistrzem Europy! Koniec serii  pzps.pl

P

olska pokonała Francję 3:1 (31:29, 25:19, 20:25, 25:16) i obroniła tytuł mistrzów Europy w siatkówce mężczyzn. To 12. medal Biało-Czerwonych w czempionacie Starego Kontynentu. Po finale olimpijskim w Paryżu Polacy trzykrotnie ogrywali Francuzów, ale stawka meczu z Mediolanu sprawiała, że został on z miejsca okrzyknięty rewanżem za porażkę 0:3, którą podopieczni Nikoli Grbicia ponieśli dwa lata temu nad Sekwaną. Lekko nie było, drużyna Andrei Ganiego nie oddawała niczego za darmo. Pierwszego seta Polacy wygrali na przewagi. Po wyraźnym zwycięstwie w II partii wydawali się być już blisko celu, ale Francuzi nie pękli i w III odsłonie pokazali pazurki. Siatkarze znad Wisły nie stracili jednak rezonu, w IV secie zagrali, jak na mistrzów przystało i pozbawili rywali wszelkich złudzeń na doprowadzenie do tie-breaka. Polska zdobyła złoto w składzie: Komenda, Bołądź, Jakubiszak, Lemański, Fornal, Leon, Popiwczak (libero) oraz Semeniuk, Szalpuk, Granieczny, Sasak, Firlej.

Zmarzlika

Bartosz Zmarzlik zajął 3. miejsce w toruńskim Grand Prix 2026 i nie został 5. raz z kolei mistrzem świata. Po raz trzeci w karierze wywalczył srebro. W Mieście Kopernika triumfował robert Lambert i to Brytyjczyk zdobył tytuł.

Polscy siatkarze po raz trzeci zostali najlepszą drużyną Starego Kontynentu

Polacy obronili tytuł mistrzów Europy zdobyty w 2023 roku w Rzymie. To trzecie złoto ME w historii reprezentacji Polski. Pierwszy triumf miał miejsce w 2009 roku. Czempionat odbył się w Turcji, finał w Izmirze, a w nim Polska wygrała 3:1 z... Francją. Biało-czerwoni zyskali w stolicy Lombardii prestiżowy tytuł, ale ogromną wartość ma też fakt, że zagwarantowali sobie udział w ig-

rzyskach olimpijskich w Los Angeles (2028). Polska została pierwszą reprezentacją od ponad dwóch dekad, która obroniła tytuł mistrza Europy. Ostatnią drużyną, która dokonała tej sztuki, byli Włosi (2003 i 2005). Sukces w Mediolanie oznacza, że męska reprezentacja zdobyła dotąd 12. medali ME.  toM

Okrucińska złota w „czasówce”, Niewiadoma srebrna w wyścigu ze startu wspólnego

Medale Polek w Montrealu Katarzyna Niewiadoma-Phinney zdobyła srebrny medal w wyścigu ze startu wspólnego podczas mistrzostw świata w kolarstwie szosowym. Złoto w „czasówce” wywalczyła Maria Okrucińska, triumfując w gronie juniorek. Katarzyna Niewiadoma-Phinney do ostatnich metrów walczyła o tytuł z Holenderką Demi Vollering. Na kilkadziesiąt metrów przed metą Polka objęła prowadzenie. Wydawała się być już blisko złota, ale nie zdołała utrzymać wysokiego tempa do samego końca. Złapała się za nogę, złapały ją skurcze. – „Będę walczyła i wierzę, że kiedyś tęczowa koszulka będzie moja – powiedziała za metą wicemistrzyni świata, która sprawiła sobie prezent na 32. urodziny, które obchodzi 29. września.

Dla Niewiadomej to już drugi medal wywalczony podczas mistrzostw świata – w 2021 roku stanęła na najniższym stopniu podium podczas rywalizacji w belgijskim Leuven. Wcześniej mistrzynią  PZKol.pl

Katarzyna Niewiadoma-Phinney po raz drugi w karierze stanęła na podium mistrzostw świata

świata w jeździe indywidualnej na czas wśród juniorek została 18-letnia Maria Okrucińska. Wychowanka toruńskiej akademii kolarskiej Michała Kwiatkowskiego przejechała 10.7-kilometrową trasę w czasie 15:17,51 i zdobyła tytuł z dużą przewagą nad konkurencją (12 sekund nad Belgijką, 24 na Brytyjką). Okrucińska została pierwszą polską mistrzynią świata juniorek w tej konkurencji. To też pierwsze złoto Polski w kolarstwie szosowym od 2014 roku, gdy w hiszpańskiej Ponferradzie po złoto MŚ (w wyścigu ze startu wspólnego) sięgnął Michał Kwiatkowski. Polska nastolatka pokazała się też z bardzo dobrej strony w wyścigu ze startu wspólnego (80.4 km), w którym zajęła 4. miejsce. Do podium brakło 4 sekund.  OPr. TOM

Na Motoarenie zjawił się nadkomplet 20 tysięcy kibiców „czarnego sportu”. Na frekwencję wpłynął fakt, że po 9 rundach sytuacja w czołówce była bardzo ciekawa – trzech zawodników miało szansę na złoto. Prowadził Lambert (142) przed Zmarzlikiem (141) i Brydym Kurtzem (Australia, 139). Wiele zmieniło się po popołudniowych kwalifikacjach czasowych, które nieoczekiwanie wygrał Dominik Kubera, ale drugi był Zmarzlik i zdobył 3 punkty do klasyfikacji. W wyścigu o punkty brakło Lamberta i Kurtza. Tym samym przed głównymi zawodami na czoło wyszedł Zmarzlik (144) przed Lambertem (142) i Kurtzem (139). Rundę zasadniczą wygrał Lambert przed Patrykiem Dudkiem. Trzeci był Zmarzlik, czwarty Kurtz. Zmarzlik wystąpił w pierwszym półfinale. Wygrał pewnie, drugi był Szwed Fredrik Lindgren. W drugim półfinale do najlepszej czwórki dołączył Kurtz. W najlepszej sytuacji przed finałem był Zmarzlik (plus 2 „oczka” nad Lambertem i 5 nad Kurtzem). Niestety, finał źle ułożył się dla polskiego mistrza, który fatalnie wystartował z trzeciego pola, zamykał stawkę i dopiero na ostatnich metrach wyprzedził Dudka. Problem w tym, że pan Bartosz potrzebował 2. miejsca, by odbył się bieg dodatkowy o złoto. Lambert wygrał z ogromną przewagą i po raz pierwszy w karierze został mistrzem. – Cieszę się ze srebra, zamykam to grubą kreską i myślę o sezonie 2027. Może to srebro spowoduje, że za rok wrócę naładowany i zamknę wszystkim usta? Generalnie jestem jednak zadowolony, bo wiem ile trzeba włożyć pracy w medal w Grand Prix – mówił po wszystkim wicemistrz świata.  OPr. TOM  Bartosz Zmarzlik/facebook

Bartosz Zmarzlik 10. raz z rzędu zdobył medal żużlowych mistrzostw świata


Reklama Volume XXIV, Issue 20

October 9, 2026

29


30

Ciekawostki October 9, 2026

Volume XXIV, Issue 20

Nowy wakacyjny hit Polaków

 Wikipedia

Podgorica coraz mocniej przyciąga polskich turystów. Tego lata liczba pasażerów z Polski podróżujących do stolicy Czarnogóry wzrosła aż o 170 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem – wynika z danych portalu kiwi.com. To najwyższy wzrost wśród analizowanych europejskich kierunków, większy nawet niż w przypadku popularnej w ostatnich latach Tirany. Podgorica staje się też coraz łatwiej dostępna – bezpośrednie połączenia ze stolicą Czarnogóry oferowane są już z siedmiu polskich miast: Warszawy, Krakowa, Katowic, Gdańska, • Wrocławia, Poznania i Rzeszowa.

EnergyLandia najlepsza w Europie EnergyLandia została uznana za najlepszy park rozrywki w Europie w rankingu Travelcircus 2026. Park w Zatorze zdobył 22.74 pkt na 25 możliwych, wyprzedzając m.in. niemiecki Europa-Park i Disneyland Paris. W zestawieniu uwzględniono 112 europejskich parków rozrywki, oceniając je pod względem stosunku ceny do liczby atrakcji, opinii odwiedzających, popularności w Google, oferty dla różnych grup wiekowych oraz obecności na Instagramie. EnergyLandia najlepiej wypadła w dwóch pierw• szych kategoriach.  Facebook/EnergyLandia

PKP stawia na luksus PKP Intercity planuje wprowadzić nową, luksusową klasę podróży. Grand Class, określana jako kolejowy odpowiednik kolejowej klasy biznes, ma znaleźć się w nowych pociągach dużych prędkości i pomieścić zaledwie czterech pasażerów. W zamkniętej i dodatkowo wyciszonej strefie znajdą się szerokie, pojedyncze fotele obracane o 180 stopni i elektrycznie rozkładane do pozycji półleżącej, a także indywidualne stoliki, oświetlenie i rolety. Nowe składy mają osiągać prędkość co najmniej 320 km/h i kursować również poza Polską. Jeśli obecny harmonogram zostanie utrzymany, pierwsze pociągi w tym standardzie mogą zostać dostarczone polskiemu przewoźnikowi • około 2032 r.  Facebook/PKP Intercity. Pociąg do podróży

Warszawa w światowej elicie Warszawa znalazła się w światowej czołówce miast przyjaznych rowerzystom. W rankingu magazynu „Time Out”, przygotowanym na podstawie opinii ponad 24 tys. mieszkańców miast z całego świata, polska stolica zajęła 6. miejsce, wyprzedzając m.in. Sztokholm, Sewillę, Helsinki i Rotterdam. Warszawa ma obecnie około 500 km tras rowerowych, a za szczególny atut uznano ich przebieg, pozwalający dotrzeć na dwóch kółkach do wielu popularnych w mieście miejsc i atrakcji. Na podium zestawienia znalazły się kolejno: Cambridge, • Montreal i Kopenhaga.

Polka w światowej Wielki powrót lotów na Azory czołówce Po 14 latach wracają bezpośrednie loty z Polski na Azory. Latem 2027 r. biuro podróży Itaka uruchomi czarterowe połączenie z Warszawy na Terceirę – jedną z dziewięciu wysp portugalskiego archipelagu nazywanego „Hawajami Europy”. Pierwszy rejs zaplanowano na 15 czerwca, a kolejne mają odbywać się raz w tygodniu, do 28 września. Ostat-

 Pexels

nie bezpośrednie czartery z Polski na Azory latały na wyspę São Miguel w latach 2012-2013. Nowy kierunek – Terceira – słynie z wulkanicznych krajobrazów, naturalnych basenów wśród czarnych skał oraz miasta Angra do Heroísmo, którego historyczne centrum znajduje się na liście światowego dzie• dzictwa UNESCO.

Polska fotografka Karolina Wojtas znalazła się na prestiżowej liście Young Photographers 2026 magazynu „CULTURED”, wyróżniającej 14 najbardziej obiecujących fotografów z całego świata do 30 roku życia. Reprezentująca Łódź artystka została doceniona za surrealistyczne, pełne humoru fotografie łączące świat sztuki i mody. Wojtas ma już na koncie poważne współprace, w tym m.in. kampanię dla włoskiego domu mody Marni. •


Znani i lubiani Volume XXIV, Issue 20

October 9, 2026

31

 junior.eurovision.com

Polski reprezentant na Eurowizję

Polacy za sukcesem Tilda Swinton rockowych gigantów w Warszawie Polacy współtworzyli najnowszy teledysk amerykańskiej grupy Queens of the Stone Age. Polska aktorka i wokalistka Lou Lou Safran wystąpiła w klipie do utworu „Where The Goth Girls At?”, a także odpowiadała za jego współprodukcję i casting. Teledysk wyreżyserowali natomiast Chris-

topher Gruse i Tony Wolski – Amerykanie polskiego pochodzenia. To kolejna współpraca polskich twórców z zespołem – wcześniej uczestniczyli również w realizacji klipu do „Easy Street”. Najnowszy teledysk nakręcono w opuszczonej elektrowni w pobliżu Los Angeles. •  Facebook/Queens of the Stone Age

14-letni Wiktor Sas będzie reprezentował Polskę podczas Eurowizji Junior 2026. Zwycięzca „The Voice Kids” wystąpi z piosenką „Gravity”, opowiadającą o determinacji, pokonywaniu przeciwności i pozostawaniu wiernym sobie. Przy utworze pracowali popularni polscy artyści, m.in. Lanberry i Tribbs, mający już doświadczenie z eurowizyjnymi sukcesami – Lanberry współtworzyła zwycięskie piosenki Roksany Węgiel i Viki Gabor. Finał konkursu tegorocznej Eurowizji Junior odbędzie się 24 paździer• nika w Ta’ Qali na Malcie.

Warszawa jest trzecim miastem na świecie, w którym można zobaczyć wystawę „Tilda Swinton – Ongoing”, poświęconą twórczości brytyjskiej aktorki i jej wieloletniej współpracy z wybitnymi filmowcami. Swinton osobiście uczestniczyła w przygotowaniu ekspozycji i zatwierdzała sposób prezentacji jej poszczególnych elementów. Wśród zgromadzonych prac znalazły się m.in. „Ludzki głos” Pedro Almodóvara, prezentowany w specjalnie zaprojektowanym przez reżysera minikinie, a także dwuekranowa wersja filmu „Truposze nie umierają” przygotowana przez Jima Jarmuscha. Wystawę w Instytucie Przemysłów Kreatyw• nych można oglądać do 17 stycznia 2027 r.  Instagram/swinton.tilda

Ameryka zachwycona „Lalką” Polski serial „Lalka” Pawła Maślony zdobywa popularność nie tylko w kraju, ale również poza granicami Polski. Amerykański „New York Times” porównał netfliksowską produkcję do takich światowych hitów kostiumowych jak „Bridgertonowie” i „Pozłacany wiek”. Już dzień po premierze „Lalka” znalazła się w pierwszej piątce najchętniej oglądanych produkcji Netfliksa w aż 16 krajach. Poza Polską produkcja szczególnie dobrze poradziła sobie m.in. w Hiszpanii, Austrii, Rumunii, Argenty• nie, na Węgrzech i Słowacji.  Materiały prasowe

Ewa Ewart nagrodzona

 ewaewart.com

Dokument Ewy Ewart „Do ostatniego oddechu” został nagrodzony Srebrnym Delfinem podczas Cannes Corporate Media & TV Awards 2026 – jednego z ważnych międzynarodowych festiwali branży medialnej. Film otrzymał wyróżnienie w kategorii poświęconej wyzwaniom humanitarnym i problemom społecznym. Dokument opowiada o zanieczyszczeniu powietrza i jego wpływie na życie ludzi w różnych częściach świata. Zdjęcia realizowano m.in. w Polsce, Wielkiej Brytanii, Republice Południowej Afryki i Chile, w regionach szczególnie dotkniętych • tym problemem.

Polski horror zgarnia nagrody Polski film „SICK” – pełnometrażowy debiut reżyserski Agaty Trzebuchowskiej – zdobył dwie nagrody na Fantastic Fest w Austin w Teksasie, będącym jednym z najważniejszych festiwali kina gatunkowego na świecie. Produkcja została wyróżniona za najlepszą reżyserię, a nagrodę specjalną otrzymał duet aktorski: Katarzyna Łubik i Konrad Kąkol. „SICK” był jedynym polskim filmem tegorocznej edycji teksaskiego festiwalu. Produkcja z gatunku horroru coming-ofage opowiada o rodzeństwie, które podczas wakacji wyjeżdża na Mazury, by opiekować się chorą babcią, przechodzącą niepokojącą przemianę. •


32

Reklama October 9, 2026

Volume XXIV, Issue 20


Opowiadanie Volume XXIV, Issue 20

October 9, 2026

33

CELINA I WANDA DZIENISIEWICZóWNy ZNAD rOSPUDy (2)

„Ofiary Obławy Augustowskiej”  Ze zbiorów Teresy Kaczorowskiej

N

*** Nie wiadomo dokładnie, jak długo Dzienisiewiczówny mieszkały w pożydowskim domku. Niemcy z okupowanych terenów wywozili masowo na przymusowe roboty do swego kraju. Aby tego uniknąć, Celina i Wanda Dzienisiewiczówny wyjechały do Płociczna, oddalonego od Filipowa o 30 kilometrów. Podjęły pracę w tartaku. A kiedy Niemcy utworzyli nowy tartak w Macharcach (w gminie Płaska), tam się przeniosły do pracy. Jednocześnie działały w ruchu oporu. Były konspiracyjnymi łączniczkami, zajmowały się kolportażem prasy podziemnej, przekazywały informacje, walczyły też z bronią w ręku. Jak wspominała ich kuzynka Sławomira Klimko, czasami odwiedzały rodzinę w Filipowie i trochę opowiadały o swoich działaniach w konspiracji. Współpracowały z od-

nina, bywała u lokalnych władz, w UB w Suwałkach, pisała listy. Słyszała jedynie, że jej młodsze siostry zabrała specjalna jednostka z ZSRS i należy szukać sióstr przez ambasadę radziecką. ***

Grobowiec rodzin Filipkowskich i Dzienisiewiczów

działem partyzanckim AK, dowodzonym przez ppor. Juliana Wierzbickiego ps. Roman. Celina była narzeczoną dowódcy. Nieraz uratowały się cudem. *** Podczas II wojny światowej Filipów został zniszczony w 90 procentach. Dewastacji i mordów dokonali najpierw Niemcy, a potem Sowieci. Do dziś osada po tych tragediach podnieść się nie może. Co prawda nadal jest siedzibą gminy, jest tak samo malowniczo położona na prawym brzegu Rospudy, otoczona czterema jeziorami, ale jest szara i smutna. Po wyzwoleniu spod okupacji niemieckiej Dzienisiewiczówny nie miały już gdzie wrócić do Filipowa. Zamieszkały w Suwałkach, w małej przybudówce w oficynie przy ulicy Kościuszki 49, w skromnym pokoiku z kuchnią. Starsza Celina, podjęła pracę w laboratorium suwalskiego szpitala, zaś Wanda zaczęła uczęszczać do gimnazjum, którego przed wojną nie mogła ukończyć. Nadal jednak kontynuowały działalność w podziemiu niepodległościowym, wtedy antysowieckim, a dokładnie w szeregach Armii Krajowej Obywatelskiej (AKO). Ich mieszkanko pełniło rolę skrzynki kontaktowej. Siostry prowadziły punkt nasłuchu radiowego, redagowały biuletyn informacyjny dla dowództwa Obwodu AKO, kolportowały ulotki, drukowały na powielaczach gazetki, brały udział w antykomunistycznych akcjach. W lipcu

1945 r. Sławomira Klimko przebywała u rodziców – trwały pierwsze po wojnie wakacje. Najprawdopodobniej 12 lipca 1945 r., jej obydwie kuzynki, Celina i Wanda, zostały zabrane przez NKWD z lokum w Suwałkach. Miały w posiadaniu broń. Obławę nad Czarną Hańczą, w ciepły lipcowy dzień 1945 r., pamiętała dobrze „Ira”, suwalczanka, była łączniczka AK, ppor. Irena Piekarska. Sowieci i ubecy zabierali podejrzanych o działalność w podziemiu z Suwałk pod osłoną nocy. „Iry” nie aresztowano, bo po „wyzwoleniu” postanowiła kontynuować rozpoczętą przed wybuchem wojny naukę w gimnazjum i zakończyła działalność w konspiracji. Ale jej kolega z AK, Antoś Gwiazdowski, który pracował razem z Wandą Dzienisiewiczówną w tartaku w Płocicznie, działał nadal. Opowiadała: „Mało brakowało, a i Antoś podzieliłby ich los, bo akurat szedł do Wandy. Szkoda mi było Wandy i Celiny, w partyzantce znaliśmy je z zaangażowania i aktywności”. Pod koniec lipca 1945 r. Sławomira Klimko udała się do mieszkanka zajmowanego w Suwałkach przez kuzynki Celinę i Wandę. Chciała sprawdzić czy nie zostały ich rzeczy. Sąsiedzi poradzili jej jednak, aby nie przychodziła więcej, bo „Sowieci zrobili kocioł, wszystko zrewidowali i zabrali”. Starsze siostry, Irena i Janina Dzienisiewicz, poszukiwały Celiny i Wandy. Z Warszawy przyjeżdżała szczególnie Ja-

Grobowiec rodziny Filipkowskich i Dzienisiewiczów do dziś wyróżnia się na miejscowym cmentarzu rzymskokatolickim w Filipowie. Umiejscowiony w najstarszej części nekropolii założonej w XIX wieku, na wzgórzu, widoczny jest już od wejściowej bramy. W mogile nie spoczęły Celina i Wanda Dzienisiewiczówny. Podobnie jak w przypadku pozostałych ofiar Obławy Augustowskiej, do dziś nie wiadomo, gdzie pozostają ich ciała. Na rodzinnym grobie, okolonym dwoma leciwymi drzewami, leży jednak pozioma tablica z granitu z wygrawerowanym napisem: „Celina Dzienisiewicz, lat 28 i jej siostra Wanda, lat 24 z Filipowa, absolwentki Gimnazjum im. Marii Konopnickiej w Suwałkach, uczestniczki walk z okupantami w oddziale partyzanckim Armii Krajowej pod dowództwem J. Wierzbickiego „Romana”. Aresztowane przez NKWD w Obławie Augustowskiej w lipcu 1945 r. i skrytobójczo zamordowane przez oprawców sowieckich. Ku pamięci pokoleń”. Tablicę ufundowały dwie starsze siostry dziewczyn niezłomnych – nieżyjące już Irena i Janina Dzienisiewcz. Żadna z tych czterech bojowniczek o wolną Polskę nie doczekała potomstwa, przepadły ich domostwa, rozparcelowano również majątki pozostałych członków rodzin Filipkowskich i Dzienisiewiczów. Po trudzie kilku pokoleń, znanych jeszcze tak niedawno familii, nie pozostał ślad. Oprócz grobów i pamiątkowych tablic. Cel obydwu wrogów został osiągnięty… Teresa Kaczorowska

Teresa Kaczorowska – dr nauk humanistycznych, badaczka historii najnowszej, reporterka, poetka. Jest autorką 20 książek, w tym „Obława Augustowska” (Warszawa 2015) wydanej też w języku angielskim „The Augustów Roundup of July 1945” (USA 2023). Uhonorowana m.in. Krzyżem Kawalerskim orderu Odrodzenia Polski „Polonia Restituta” (2010), Medalem Stulecia Odzyskania Niepodległości (2021).

Redaktor strony Edward Bolec

iestety, w kwietniu 1940 r., Adolf Jan Dzienisiewicz został przez Niemców aresztowany, w ramach akcji niszczenia polskiej inteligencji, wywieziony do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie w grudniu 1940 roku go zamordowano. Miał 66 lat. Wtedy jeszcze przysyłano zwłoki i rzeczy pomordowanych. Najmłodsze córki pogrzebały jego ciało w grobie obok matki. Niedługo po stracie obojga rodziców osierocone dziewczyny Niemcy wygnali z przestronnego domu nad Rospudą do małego pożydowskiego domku przy rynku. Miejscowych Żydów okupanci niemieccy wywieźli z Filipowa do obozów koncentracyjnych, a sami zajęli dom Dzienisiewiczów. W pożydowskim niewielkim domku Dzienisiewiczówny prowadziły tajne nauczanie dla dzieci, bo miejscową szkołę zamknięto. W Filipowie znalazłam jeszcze jedną z uczennic tajnych lekcji Wandy Dzienisiewiczówny – Jadwigę Kaszubę z domu Radzewicz, rocznik 1933, córkę miejscowego szewca Ksawerego Radzewicza. Wspominała, że klasy były jednoosobowe, przypominały prywatne korepetycje. Tajne, nie było ławek, książek, ani zeszytów. Wanda uczyła ją polskiego i matematyki, dzięki temu po zakończeniu wojny poszła od razu do trzeciej klasy, a potem została księgową w miejscowej Gminnej Spółdzielni. Pamięta, że moda nauczycielka była odważna, wysoka, ładna, miła i często ją przytulała, a nawet częstowała cukierkami.


34

Reklama October 9, 2026

Volume XXIV, Issue 20


Reklama Volume XXIV, Issue 20

October 9, 2026

35


36

Reklama October 9, 2026

Volume XXIV, Issue 20


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
FLORIDA 20 (1) by Marcin Bolec - Issuu