Skip to main content

FLORIDA 19 (1)

Page 1

September 25, 2026 | Volume XXIV | Issue 19

F L O R I D A

BiałyOrzel24.com

E D I T I O N

 KPRP

Karol Nawrocki podczas wizyty w Nowym Jorku spotkał się z Polonią

Tłumy rodaków powiTały prezydenTa

N

osząc Polskę w sercu, jesteśmy Polakami – zwrócił się prezydent RP do Polonii podczas spotkania, do którego doszło w Nowym Jorku 20 września, a słowa te zostały z entuzjazmem przyjęte przez licznie zgromadzonych rodaków.

Ciąg dalszy  str. 14-15

Prezydent Polski po przybyciu na Queens został gorąco przywitany przez zgromadzony tłum


2

Reklama September 25, 2026

Volume XXIV, Issue 19


Reklama Volume XXIV, Issue 19

September 25, 2026

3


Od redakcji

4

September 25, 2026

Volume XXIV, Issue 19

WSTĘP

W

MARCIN BOLEC REDAKTOR NACZELNY

rześniowa wizyta prezydenta RP w Stanach Zjednoczonych miała wymiar polityczny i dyplomatyczny, ale dla nas, Polaków mieszkających za oceanem, ważne jest, że w programie tej wizyty znalazł się czas na spotkanie z Polonią. Takie chwile zawsze mają dla naszej społeczności szczególną wagę. Przypominają, że Polska to nie tylko granice na mapie, a głowa państwa pamięta także o Polakach żyjących poza ojczyzną. W swoim wystąpieniu prezydent przywołał słowa kardynała Stefana Wyszyńskiego, że „naród to rodzina rodzin” – wspólnota wartości, pamięci, języka i tego samego kodu kulturowego. Mówił też, że narodu nie ograniczają ani czas, ani przestrzeń. I padło zdanie, które szczególnie mocno do mnie trafia: „Nosząc Polskę w sercu, jesteśmy Polakami poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej”. Trudno chyba krócej i lepiej opisać, czym jest Polonia i kim my jesteśmy. Można mieszkać w Nowym Jorku, Connecticut, Chicago czy na Florydzie, wychowywać tutaj dzieci i wnuki, budować swoje życie w Ameryce, a jednocześnie zachować więź z krajem, językiem i tradycją. Ta więź sprawia też, że wydarzenia w Polsce przeżywamy bardzo osobiście. Dlatego trudno przejść obojętnie obok deklaracji Donalda Trumpa z 17 września o „dużym postępie” w rozmowach dotyczących utworzenia stałej bazy US Army w Polsce. Sama data była symboliczna – rocznica sowieckiej agresji na Polskę w 1939 roku. Deklaracja nie oznacza jeszcze, że decyzja została ostatecznie podjęta, ale pada w czasie, gdy temat bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO znów wraca z pełną siłą. Polskie władze wskazują, że stała obecność wojsk USA miałaby zwiększyć zdolność odstraszania i skrócić czas reakcji w sytuacji kryzysowej. Powodów do niepokoju ostatnio nie brakuje. Rosyjskie ataki na Ukrainę coraz częściej odbywają się tuż przy polskiej granicy. We wrześniu mieszkańcy województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymywali alerty RCB o rosyjskich atakach powietrznych, a w części Lubelszczyzny pojawił się komunikat o zagrożeniu atakiem z powietrza i konieczności udania się w bezpieczne miejsce. Były też ewakuacje szkół i czasowe ograniczenia pracy lotnisk. Możemy mówić o prowokacjach, testowaniu reakcji NATO czy działaniach hybrydowych. Ale dla ludzi, których dzieci siedzą w szkołach kilka kilometrów od granicy, te pojęcia brzmią zupełnie inaczej. Nikt z nas nie może mieć pewności, że każdy kolejny incydent zakończy się tylko na ostrzeżeniu. Wielu z nas ma tam rodziców, rodzeństwo, przyjaciół. Kiedy ich telefony wyświetlają komunikat „zagrożenie atakiem z powietrza”, odległość między Ameryką a Polską nagle staje się bardzo mała. •

WhITE EAgLE MEDIA, LLC P.O. Box 52057, Boston, MA 02205 Sales & Editorial: (860) 223-1150 Email: info@whiteeaglenews.com Toll Free: (800) 668-0667 www.whiteeaglenews.com www.BialyOrzel24.com

Facebook.com/BialyOrzel24

Managing Partner & Director of Sales Darek Barcikowski – publisher@whiteeaglenews.com Managing Partner & Editor-in-Chief Marcin A. Bolec – editor@whiteeaglenews.com Director of Operations & Associate Editor: Joanna Szybiak – joanna.szybiak@whiteeaglenews.com Reporters: Barbara Bilińska Bolec, Edward Bolec, Halina Głowacka, Tomasz Ryzner, Marcin Żurawicz Contributors: Tomasz Moczerniuk, Marek Kania, Sylwia Wadach Kloczkowska, Robert Iwanicki, o. Michał Czyżewski, Paweł Markiewicz Editorial Assistant & hR Manager: Alicja Dębek graphics: Tomasz Świętoniowski, Zbigniew Czeranowski, Dorota Strzelecka Layout: michaldutka.com

PLUS, MINUS donald Trump 17 września, w rocznicę sowieckiej agresji na Polskę, prezydent USA poinformował o postępach w rozmowach dotyczących stałej bazy US Army w Polsce. Deklaracja ta ma szczególną wagę, bo padła nie tylko w symbolicznej dacie, ale i w momencie nasilających się działań zaczepnych ze strony Rosji wobec Polski i NATO.

The White Eagle is a biweekly publication of White Eagle Media LLC. The content of this publication may not be reprinted or re-transmitted in whole or in part without the expressed written consent of the publisher. White Eagle Media assumes no responsibility for advertising content or errors but will reprint whatever part of the advertisement needs corrections if written notice is submitted within a week of the date of publication.

unia europejska Rzucony znienacka pomysł nadania Kanadzie statusu „członka stowarzyszonego” UE rodzi dziś więcej pytań niż odpowiedzi. Jakie prawa miałaby Ottawa, do jakich programów i funduszy uzyskałaby dostęp? Czy Unia jest gotowa na zmianę statusu z organizacji regionalnej na globalną i czy jest to w ogóle potrzebne?

KURSY WALUT: 1 USD = 3.79 PLN | 1 PLN = 0.26 USD Źródło: Narodowy Bank Polski. Kursy z 2 dni przed datą wydania.

masz temat? Brałeś udział w ciekawym wydarzeniu? napisz do nas!

info@whiteeaglenews.com O Polonii. Dla Polonii.


Promocja Volume XXIV, Issue 19

September 25, 2026

5

Kto pyta, nie błądzi Seria „Kto pyta, nie błądzi” powstaje na podstawie naszych rozmów z Wami. Przedstawiamy pytania odnośnie do ubezpieczeń na zdrowie, życie lub przyszłość, które do nas wpływają, i udzielamy na te pytania odpowiedzi. Cykl ten będzie się pojawiał w co drugim wydaniu „Białego Orła”. Na pytania odpowiada Robert Sobczak – Wasz agent z Obamacare HotlineTM i Medicare po polsku®.

Niestety data przejścia na wcześniejszą emeryturę nie jest powiązana z datą otrzymania Medicare. Na Medicare przechodzimy kończąc 65 lat lub po 24 miesiącach od otrzymania renty inwalidzkiej (disability).

Pani Janina: Mam 67 lat. W chwili wejścia w Medicare posiadałam ubezpieczenie z pracy, w związku z tym mam tylko część A Medicare. Za kilka miesięcy chcę odejść z pracy i przejść na emeryturę. Chciałabym wiedzieć, jaka jest procedura związana z aktywowaniem części B Medicare.

W tym przypadku najlepiej by było, gdyby udał się Pan do licencjonowanego agenta, posiadającego licencje AHIP i FFM, który pomoże panu płynnie przejść z systemu Obamacare na system Medicare. Zapraszamy do naszego biura, gdzie nasi agenci posiadają obie licencje i specjalizują się w obu typach ubezpieczeń na zdrowie.

W momencie, w którym mamy już ustaloną datę odejścia z pracy lub datę rezygnacji z ubezpieczenia grupowego, musimy zgłosić się do Social Security Administration z dwoma wypełnionymi formami. Jedna z nich określa datę reaktywacji części B Medicare i jest wypełniana oraz podpisana przez aplikanta, druga forma jest potwierdzeniem ciągłości i posiadania ubezpieczenia z pracy i powinna być wypełniona i podpisana przez pracodawcę lub osobę odpowiedzialną za świadczenia dla pracowników. Formy te można otrzymać w Social Seciurity office, jak również w naszym biurze, gdzie jednocześnie możecie Państwo otrzymać bezpłatną pomoc w ich wypełnieniu. Pomagamy również w dostarczeniu podpisanych form do odpowiedniego dla Was, lokalnego biura Social Security do realizacji. Po otrzymaniu nowej karty z datą aktywności częścią A i B będzie Pani gotowa do spotkania z agentem w celu wybrania uzupełnień do Medicare. Zapraszamy w tym celu do biura Medicare po polsku.

Pan Krzysztof: Za kilka tygodni wchodzę w Medicare i mam dużo leków. Czy to wpłynie na koszt moich suplementów do Medicare?

Panie Krzysztofie, w początkowym okresie pierwszych 6 miesięcy od momentu wejścia w Medicare ilość leków używanych przez Pana nie będzie wpływała na możliwość wyboru ani na cenę suplementów. W późniejszym czasie sytuacja ta może ulec zmianie.

Pan Józef: Mam 51 lat, interesuje mnie plan szpitalny, chciałbym wiedzieć, co wpływa na cenę takiego planu?

Panie Józefie, na cenę planu typu indem nity, zwanego potocznie planem szpitalnym, wpływają przede wszystkim następujące elementy: choroby przebyte w ciągu

ostatnich 5-10 lat, wiek, miejsce zamieszkania, ilość osób zapisujących się z Panem na plan, forma płatności. Pani Ania: Z uwagi na ograniczenie kosztów wstępnych zapisałam się na Medicare Advantage, ale przerażają mnie koszty związane z ewentualnym pobytem w szpitalu. Czy jest na to jakaś rada?

Tak, oczywiście. Istnieją na przykład plany typu indemnity dla osób posiadających Medicare, które pokrywać mogą co-pays w planach typu Medicare Advantage: koszty pobytu w szpitalu, koszt ambulansu, koszty pobytu w skilled nursing facility, koszty wizyty u terapeuty, koszty pogotowia (ER) itp.

Pan Janusz: Mam 68 lat i dopiero za kilka miesięcy

będę kwalifikował się na Medicare. Czy w moim przypadku procedura zapisowa jest inna niż w przypadku osób, które wchodzą w Medicare w wieku 65 lat? Procedura zapisu na Medicare w Pana przypadku jest bardzo podobna, nadal wszystkie formalności dokonywane przez kontakt z biurem Social Security Administration. Obecnie można zrobić to przez internet lub telefon. Jeśli potrzebuje Pan pomocy, proszę o kontakt z naszym biurem, gdzie bezpłatnie pomożemy w wypełnieniu i wysłaniu aplikacji elektronicznej oraz wytłumaczymy cały proces otrzymania Medicare. Pani Grażyna: Jestem na disability od 3 lat. Czy to prawda, że powinnam mieć już Medicare? Gdzie się zgłosić?

Pan Tadeusz: Mam Obamacare od 3 lat i w tym roku przechodzę na Medicare. Jak załatwia się procedurę przejścia z jednego programu na drugi?

Pani Krystyna: Jaka jest różnica pomiędzy ACA a

Obamacare?

Obamacare jest potoczną nazwą ustawy Affordable Care Act, w skrócie ACA. Pani Magdalena: Jakie ubezpieczenia na zdrowie (nie Medicare) można wykupić poza otwartym okresem zapisowym?

Istnieje cała gama ubezpieczeń osiągalnych poza otwartym okresem zapisowym, aczkolwiek większość z nich związana jest z weryfikacją zdrowotną i przeznaczona dla osób poniżej 65. roku życia. Najważniejsze z nich to: plany szpitalne, plany krótkoterminowe, plany referencyjne, suplementy na wypadek i krytyczną chorobę, plany dentystyczne, ubezpieczenia zdrowotne na wyjazdy zagraniczne.

Pani Izabela: Chciałabym się dowiedzieć, jak wygląda nowa karta Medicare?

Pani Grażyno, w większości przypadków po 24 miesiącach otrzymywania wypłat z disability beneficjent powinien przejść na Medicare. Proszę skontaktować się z biurem Social Security, by wyjaśnić, dlaczego tak się nie stało w Pani przypadku.

Pan Antoni: Mam 62 lata i przechodzę na wcześniejszą emeryturę, czy kwalifikuję się również na Medicare?

Medicare po polsku® and Obamacare Hotline TM are not endorsed by or affiliated with Medicare or any government program. Calling the number provided will connect you directly to a licensed insurance agency/agent not affiliated with the U.S. Government or Medicare. We might not offer every plan available in your area. Any information that I provide is limited to those plans I do offer in your area.The number of available products in your area varies by state and county. Please contact Medicare.gov or 1-800- MEDICARE, or your local State Health Insurance Program to get information on all of your options.


6

Polska w świecie September 25, 2026

Volume XXIV, Issue 19

Polska w centrum światowej debaty o bezpieczeństwie energetycznym

Minister na spotkaniu G20

T

o zaszczyt zasiadać przy stole G20. To ważny moment nie tylko dla naszego kraju, ale dla całej Europy środkowo-wschodniej – mówił w trakcie obrad w USA Miłosz Motyka, minister energii. Houston – światowe centrum sektora energii – przez trzy dni było miejscem rozmowy o bezpieczeństwie dostaw, stabilnych źródłach energii i inwestycjach, które mają znaczenie dla gospodarek na całym świecie. – Polska wnosi do tych rozmów doświadczenie i perspektywę regionu, który przeszedł ogromną zmianę w ciągu ostatnich trzech dekad, znacząco wzmocnił się gospodarczo i odgrywa coraz większą rolę w bezpieczeństwie europejskim i międzynarodowym. Polska jest gotowa wziąć na siebie większą odpowiedzialność. Nasza siła gospodarcza, doświadczenie i wkład w międzynarodowe bezpieczeństwo wspierają nasze ambicje, by stać się stałym członkiem G20 – podkreślał Miłosz Motyka. Podczas kluczowej sesji „Energy Security and Affordable Baseload Energy”, ministrowie energii Grupy G20 rozmawiali o tym, jak zapewnić gospodarce stabilną i przystępną cenowo energię w warunkach rosnącego zapotrzebowania. Motyka przedstawił polskie doświadczenia związane z dywersyfikacją dostaw i rozwojem infrastruktury. – Przez lata inwestowaliśmy w moce importowe LNG, bezpośrednie połączenie rurociągowe z polami gazowymi na Morzu Północnym, połączenia międzysystemowe oraz silniejsze sieci krajowe. Inwe-

stycje te dały nam dostęp do różnych dostawców, rynków i tras transportowych. Kiedy nadszedł kryzys, Polska była na silniejszej pozycji – podkreślił Motyka.  opr. Tom  gov.pl

– Polska jest gotowa wziąć na siebie większą odpowiedzialność – mówił w Houston minister Miłosz Motyka

Agencja Moody’s wskazuje na osłabienie kondycji fiskalnej Polski

Rating w dół po 24 latach Agencja Moody’s obniżyła rating Polski w walucie obcej z „A2 do A3”, wskazując na wysokie deficyty fiskalne i rosnące koszty zadłużenia. Dotychczasowa ocena była utrzymywana przez 24 lata. Mimo rosnącego długu i rekordowych deficytów agencja Fitch w sierpniu była dla Polski łaskawa i pozostawiła rating na niezmienionym poziomie. Tego samego nie zrobiła Moody’s, kolejna z wielkiej trójki agencji ratingowych. „Obniżenie ratingu Polski do poziomu A3 odzwierciedla nasze oczekiwania dotyczące trwałego pogorszenia się kondycji fiskalnej kraju. Utrzymują się wysokie deficyty fiskalne, co prowadzi do znacznego wzrostu długu publicznego i – w połączeniu z rosnącymi kosztami obsługi długu – osłabia wskaźniki zdolności obsługi długu” – informuje raport Moody's. „Ponadto oceniamy, że skuteczność polityki fiskalnej uległa osłabieniu, co wynika z procyklicznego nastawienia budżetowego w ostatnich latach oraz ograniczonej gotowości lub zdolności polskich władz do odbudowy buforów budżetowych w okresie sprzyjającej koniunktury gospodarczej. Skuteczność krajowych ram fiskalnych w Polsce również uległa osłabieniu” – dodano. Po decyzji Moody's największe agencje ratingowe oceniają wiarygodność kredytową Polski na tym samym poziomie w swej skali: Moody's na „A3” z perspektywą stabilną, a Fitch i S&P na poziomie „A-”. Perspektywa ratingu Polski wg S&P jest stabilna, a wg Fitch negatywna. Obniżenie ratingu w sytuacji, gdy rząd zaplanował na przyszły rok rekordowy deficyt, może znacząco utrudnić plany wydatkowe, które trzeba finansować zaciąganym długiem. Deficyt budżetowy na 2027 r. w projekcie budżetu zaplanowany został na 282,6 mld zł.  OPR. TOM

Maszyny z Podkarpacia zawojowały zlot motocyklowy w Austrii

nagrody wręczał davidson Maszyny z Podkarpacia zdobyły cztery nagrody podczas European Bike Week 2026 – konkursów konstruktorów motocykli customowych. Impreza odbyła się w austriackiej Karyntii. Zbudowany przez rzeszowską firmę Game Over Cycles motocykl Slow Burn otrzymał Nagrodę Publiczności oraz zajął 1. miejsce w kategorii Bagger/Tourer podczas Harley-Davidson Custom Motorcycle Show. W kolejnym konkursie – Arneitz Custom Bike Show – pojazd GOC został uznany za najlepszy motocykl imprezy i zdobył nagrodę Best of Show. W tym samym konkursie zbudowany w mieleckim warsztacie Rzeszut Motoworks motocykl Yamaha Ki okazał się najlepszy w kategorii Streetbike/Streetfighter. European Bike Week to największy zlot motocyklowy w Europie, a jednocześnie największa impreza legendarnej marki Harley-

Davidson na Starym Kontynencie. Odbywa się co roku nad jeziorem Faak w Austrii i gromadzi średnio sto tysięcy uczestników. – W 2017 roku wziąłem udział w pierwszej edycji GOC Custom Show. Mój motocykl zdobył główną nagrodę, a niedługo później Staszek Myszkowski zaproponował mi pracę w Game Over Cycles. W warsztacie GOC zbudowaliśmy między innymi Slow Burn, który zdobył główne nagrody na największych imprezach motocyklowych w USA – mówił Tomasz Rzeszut. Stanisław Myszkowski, założyciel i właściciel Game Over Cycles, podkreślił, że: „Tomek nic się nie zmienił. W GOC czy nie, wciąż buduje niesamowite motocykle. Niezmiernie cieszymy się z wyróżnień. Biorąc pod uwagę konkursy w Europie i USA, już po raz trzeci nagrodę wręczał nam Bill Davidson, prawnuk jednego z założycieli marki Harley-Davidson”.  OPR. TOM

 Materiały prasowe

Zbudowany przez Game Over Cycles motocykl Slow Burn otrzymał w Austrii dwie nagrody


Reklama Volume XXIV, Issue 19

September 25, 2026

7


8

Wiadomości z Polski September 25, 2026

Volume XXIV, Issue 19

Donald Trump zapowiada utworzenie bazy US Army w Polsce

W sobotę finał Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

kogo Wspaniała wiadomość Dla „Złote Lwy”?  prezydent.pl

P

rezydent Donald Trump poinformował o postępach w kierunku ustanowienia bazy wojsk lądowych USA w Polsce. Dodał, że niedługo może zostać ogłoszona jej lokalizacja. „WSPANIAŁA WIADOMOŚĆ! Dzięki odważnemu przywództwu mojego przyjaciela, Karola Nawrockiego, Prezydenta Polski, czynione są znaczne postępy w kierunku utworzenia bazy US Army w Polsce. Jeśli tak się stanie, lokalizacja zostanie wkrótce ogłoszona”. Będzie to historyczny krok dla naszego Wielkiego Sojuszu USA/Polski” – napisał Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social. Wpis prezydenta pojawia się po szeregu rozmów przedstawicieli jego administracji w Polsce. Niedawno Warszawę odwiedziła delegacja, na czele której stał podsekretarz stanu ds. kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa międzynarodowego Thomas DiNanno i zastępca asystenta sekretarza wojny ds. NATO i Europy William Cappelletti. Amerykanie spotkali się z przedstawicielami MON i Kancelarii Prezydenta,

Szesnaście filmów bierze udział w konkursie głównym 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Nagrody, na czele ze „Złotymi Lwami”, zostaną wręczone podczas sobotniej gali.

Dobre relacje na linii Donald Trump – Karol Nawrocki mają szansę konkretnie zaowocować

a wśród tematów rozmów była stała obecność wojsk USA w Polsce. Według wiceszefa MON Pawła Zalewskiego rozmowy były konkretne. Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MON, ocenił, że decyzja w sprawie ustanowienia baz zapadnie w ciągu

kilku tygodni, po zakończeniu przez Pentagon prowadzonego przeglądu sił USA w Europie, który ma zdecydować o nowej konfiguracji amerykańskiej obecności na kontynencie. Przegląd ten ma się zakończyć najpóźniej w grudniu.  opr. Tom

Spotkanie w rocznicę napaści sowieckiej Rosji na Polskę

 gov.pl

wizyta kanclerza austrii

Donald Tusk i Christian Stocker poruszyli m.in. kwestię negocjacji przyszłego budżetu Unii Europejskiej

Premier Donald Tusk spotkał się w Warszawie z Christianem Stockerem, kanclerzem Austrii. Rozmowy odbyły się 17 września, czyli w 87. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę. – Mówiłem Kanclerzowi, że dla nas to bardzo ważna data. 87 lat temu sowiecka Rosja zaatakowała Polskę, po tym jak hitlerowskie Niemcy ruszyły na podbój naszej ojczyzny – przypomniał szef polskiego rządu. – Dzisiaj nie wystarczy wspominać tamten czas i czcić pamięć ofiar. Z naszymi sojusznikami musimy myśleć o tym, jak zabezpieczyć nasze państwa i Unię Europejską przed atakami ze strony Rosji. Cieszę się, że przywódca Austrii jest zadeklarowanym przyjacielem Polski. W tych trudnych dniach to bardzo dużo znaczy – ocenił szef rządu. Była to pierwsza od prawie 20 lat wizyta szefa austriackiego rządu w Polsce, a

Christianowi Stockerowi towarzyszyła delegacja przedstawicieli austriackiego biznesu. Kanclerz podkreślił, że w ostatnim półroczu handel pomiędzy Austrią i Polską wzrósł o prawie 7 procent. – Nasze kraje powinny współpracować jeszcze ściślej i dlatego ustaliliśmy współpracę w kwestiach gospodarczych – przekazał gość z Austrii. Co dwa lata ministrowie odpowiedzialni za gospodarkę Polski i Austrii będą organizować konferencję z udziałem przedstawicieli biznesu. – Polska jest w tej części Unii Europejskiej największą gospodarką i ma największy wzrost. Z tego wynikają niezwykłe szanse dla naszych krajów – ocenił Stocker, dodając, że Austria inwestuje 1 mld euro w rozbudowę trasy kolejowej z Wiednia do Warszawy, by skrócić czas przejazdu o połowę.  OPR. TOM

Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Maciej Wróbel zaznaczył, że festiwal to nie tylko miejsce, gdzie można zobaczyć najlepsze polskie filmy, ale też okazja do rozmów o filmie i polskim kinie w gronie twórców, ekspertów oraz „tych najważniejszych”, czyli widzów. – Dla resortu kultury niezwykle ważne są kwestie wspierania polskiego sektora audiowizualnego. Ministra kultury Marta Cienkowska była w Lyonie, gdzie wraz z innymi ministrami kultury Europy podpisała deklarację lyońską, która podkreśla znaczenie kultury filmowej i wspieranie talentów, widoczności kina europejskiego w internecie i zachowania silnej pozycji sieci kin – mówił. Dyrektorka artystyczna FPFF Joanna Łapińska podkreśliła, że festiwal to duży przegląd nowego kina, na co pozwalają aż cztery konkursy – konkurs główny, konkurs Perspektywy, konkurs filmów krótkometrażowych i konkurs Złotych Lwiątek im. Janusza Korczaka. Filmy w konkursie głównym oceni jury pod przewodnictwem reżysera, producenta, scenarzysty, eseisty i filozofa Krzysztofa Zanussiego. W trakcie festiwalu nagrodę Platynowe Lwy za całokształt twórczości odbierze Halina Prugar-Ketling, polska montażystka związana z kinem od początku lat 50. XX wieku. W ciągu ponad 40 lat pracy zmontowała przeszło sto filmów dokumentalnych, fabularnych i produkcji telewizyjnych. Podczas festiwalu wyświetlony zostanie film „Panny z Wilka” Andrzeja Wajdy – tytuł wybrany przez samą Prugar-Ketling, jako przykład jej ulubionej realizacji.  OPR. TOM  Materiały prasowe

„Mniej obcy” w reżyserii Kristoffera Rusa to historia Jana Borysewicza, lidera zespołu Lady Pank


Wiadomości z Polski Volume XXIV, Issue 19

Prezydent uczcił pamięć żołnierzy, którzy polegli w walce z sowietami

Apel pamięci we Włodawie P

rezydent Karol Nawrocki uczestniczył w apelu pamięci i złożył wieniec na cmentarzu wojennym we Włodawie (woj. lubelskie) w związku z 87. rocznicą sowieckiej agresji na Polskę. – Nie było szansy, aby po 17 września 1939 roku, gdy do jednego diabła – niemieckiego: Hitlera – dołączył drugi diabeł, sowiecki: Stalin, obronić Rzeczpospolitą Polską – powiedział prezydent we Włodawie, zaznaczając, że żadne państwo pozostające samo w obliczu dwóch diabłów i dwóch gigantów nie jest w stanie się obronić. – Różniły się tym, jak pisał marszałek Edward Rydz-Śmigły, że jedni – Niemcy – chcieli zabrać nam ciało, a Sowieci chcieli zabrać nam duszę. Ale zapomnieli o tym, że my, Polacy, jesteśmy narodem, który może utracić swoje terytorium nawet na 123 lata albo na sześć kolejnych lat, ale jesteśmy narodem, który nigdy nie odda swojej duszy – podkreślał prezydent RP. Prezydent zwrócił uwagę, że zanim przyszedł 17 września 1939 roku, to Polacy pobili bolszewików w roku 1920. – Z bolszewikami wygrali i nie było to jedyne ani ostatnie zwycięstwo z imperializmem sowieckim. My to wiemy, Polska to wie, Europa się tego dowiaduje, świat to zaczyna rozumieć, że Rosja nie jest niezwyciężalna – podkreślił. Prezydent, wskazując na trójstyk granic trzech państw nad Bugiem, mówił, że z jednej strony mamy wolną, niepodległą Rzeczpospolitą Polską, z drugiej – walczącą o swoją suwerenność i wolność Ukrainę, oraz zdominowaną przez Moskwę, niesuwerenną Białoruś.

 prezydent.pl

– Rosja nie jest niezwyciężalna – podkreślał we Włodawie prezydent RP

– Ten trójstyk i Włodawa, i historia tego miasta pokazują, że od wieków niepodległe i suwerenne państwa zmagają się niezmiennie z tym samym zagrożeniem, którym jest imperialna postawa Rosji – zaznaczył prezydent Polski.  opr. Tom

Powstaje „Nie-Lalka” „Nie-Lalka” składa się z trzech opowiadań Szczepana Twardocha, Sylwii Chutnik i Wojciecha Chmielarza, inspirowanych powieścią Bolesława Prusa. Każdy z autorów przedstawia swój wariant losów jej bohaterów, a wspólnym punktem jest wpływ niezależności finansowej na ich życiowe wybory.

W „Cenie wolności” Wojciecha Chmielarza ponownie pojawiają się Stanisław Wokulski, Izabela Łęcka i Ignacy Rzecki. – Losy bohaterów „Lalki” wyglądałyby zupełnie inaczej, gdyby dysponowali finansami wystarczającymi do realizowania ich marzeń i celów. Najlepszym przykładem jest Stanisław Wokulski, który mógłby się realizować w młodości jako naukowiec, co de facto uniemożliwił mu brak funduszy – mówi Wojciech Chmielarz. – Cały czas mam w pamięci esej Virginii Woolf „Własny pokój”, który powstał prawie 100 lat temu. Woolf postu-

Premier rządu spotkał się w Kijowie z przywódcami siedmiu państw

Tusk rozmawiał z Zełenskim

Twardoch, Chmielarz i Chutnik piszą opowiadania na kanwie powieści Prusa

– Większa niezależność finansowa zmieniłaby losy bohaterów „Lalki” – podkreślają Szczepan Twardoch, Wojciech Chmielarz i Sylwia Chtunik, pisarze zaangażowani w projekt „Nie-Lalka”.

9

September 25, 2026

luje dwie rzeczy: aby kobieta była niezależna życiowo i twórczo, powinna mieć swój własny pokój jako niezależną przestrzeń, ale też pieniądze, nawet niewielkie. Od tego wyszłam, myśląc o Izabeli Łęckiej i w ogóle o niezależności finansowej kobiet jako pierwszym kroku do ich wolności – mówi Sylwia Chutnik, pisarka. Projekt ING towarzyszy nowej ekranizacji „Lalki”, której bank jest sponsorem strategicznym. Premierę filmu w reżyserii Macieja Kawalskiego zaplanowano na 30 września.  OPR. TOM

– Jesteśmy tu, by pokazać solidarność z Ukrainą – powiedział Donald Tusk podczas szczytu Karpackiej Inicjatywy Integracyjnej zorganizowanego w Ukrainie. W Kijowie spotkało się ośmiu przywódców państw. – Ta solidarność zarówno w wymiarze regionalnym, jak i europejskim, jest dziś szczególnie ważna. Rosyjskie zagrożenie jest zagrożeniem dla nas wszystkich, nie tylko dla Ukrainy – mówił w Kijowie premier polskiego rządu. Odnosząc się do kwestii dzielących Polaków i Ukraińców, Donald Tusk przypomniał, że „prawda zawsze jest lepsza niż kłamstwo, nawet ta bardzo bolesna”. – Dziś to Ukraina mierzy się z rosyjską agresją. Musimy być jednak przygotowani na inne możliwości rozwoju tej sytuacji. Ostatnie zdarzenia pokazują, że następuje koncentracja ataków w pobliżu granicy z Polską – powiedział szef polskiego rządu. Podczas szczytu Donald Tusk spotkał się z Wołodymyrem Zełenskim, prezydentem Ukrainy, omawiając kwestie dwustronnych relacji, a wśród nich udział Polski w koalicji antybalistycznej. To grupa państw i przedsiębiorstw, które razem będą pracowały na rzecz ochrony przed pociskami balistycznymi. Wołodymyr Zełenski podkreślił, że oba państwa są silnymi partnerami i potrafią otwarcie rozmawiać o wrażliwych kwestiach. – Jesteśmy przyjaciółmi, a Rosja jest wrogiem. Jeżeli zaczniemy dowolnego rodzaju dialog, wychodząc z tego samego wspólnego zrozumienia, to myślę, że poradzimy sobie ze wszystkim – mówił ukraiński prezydent. KII została zapoczątkowana w 2025 r. Obejmuje swoim zasięgiem 8 krajów (Austrię, Czechy, Polskę, Rumunię, Serbię, Słowację, Ukrainę i Węgry).  OPR. TOM  gov.pl

Donald Tusk i Wołodymyr Zełenski, omówili m.in. udział Polski w koalicji antybalistycznej


10

Wiadomości z Polski September 25, 2026

Volume XXIV, Issue 19

Prezydent Karol Nawrocki i Pierwsza Dama RP wzięli udział w święcie plonów w Tryńczy na Podkarpaciu

Dożynki Prezydenckie

 KPRP

Rolnicy, hodowcy i pszczelarze z różnych części Polski spotkali się 13 września w Tryńczy na Podkarpaciu podczas Dożynek Prezydenckich. Tegoroczne obchody po siedmiu latach wróciły do formuły organizowanej poza Warszawą. W uroczystościach uczestniczyli prezydent Karol Nawrocki i pierwsza dama Marta Nawrocka.

Ś

więto rozpoczęła polowa msza, podczas której metropolita przemyski abp Adam Szal poświęcił chleb dożynkowy i tradycyjne wieńce. Po nabożeństwie Para Prezydencka wręczyła dyplomy grupom wieńcowym, a podczas głównej części uroczystości odśpiewano hymn państwowy przy akompaniamencie orkiestry Zespołu „Rzeszowiacy”. Zgodnie z dożynkowym obyczajem starostowie przekazali prezydentowi bochen chleba wypieczony z tegorocznych zbiorów.

Powrót do regionów Karol Nawrocki zwracał uwagę, że tegoroczne obchody oznaczają powrót po siedmiu latach do organizowania Dożynek Prezydenckich w różnych regionach kraju. Podkreślał przy tym rolę rolników, hodowców i pszczelarzy oraz znaczenie ich pracy dla bezpieczeństwa żywnościowego Polski. W swoim wystąpieniu prezydent nawiązał również do historii Podkarpacia i jego dawnych związków z Gdańskiem. Przypomniał, że w XVIII wieku z rejonu Tryńczy i Sośnicy transportowano drogą wodną do Gdańska m.in. pszenicę i żyto, a w przeciwnym kierunku płynęły śledzie i sukno. Posłużył się tym przykładem jako symbolem gospodarczych więzi między różnymi częściami kraju. – Można powiedzieć milion słów o polskiej wsi. Milion słów, które nie opowiedzą tego, jak ważna jest polska wieś dla naszej narodowej tożsamości, dla budowania Rzeczypospolitej Polskiej – mówił prezydent. – To, co

Tegoroczne obchody dożynek po siedmiu latach wróciły do formuły organizowanej poza Warszawą

w nowoczesnym języku chce się nazywać społeczeństwem obywatelskim, tu na wsi jest od wieków, bo to jest mechanizm, który prowadzi nas od ziemi przez plony, przez produkt, przez człowieka do potrawy, do tradycji i w końcu do wspólnego stołu – dodał.

zwracała uwagę, że wspólne wyplatanie wieńców służy także budowaniu więzi w lokalnych społecznościach. – Ten ważny symbol jest częścią naszej narodowej tradycji. Serdecznie dziękuję za to, że tak pięknie ją pielęgnujecie. I przekazujecie z pokolenia na pokolenie – podkreślała pierwsza dama.

Wieńce pełne symboli Ważną częścią tegorocznych obchodów były tradycyjne wieńce dożynkowe. Prezydent mówił o ich znaczeniu nie tylko jako efektu wielotygodniowej pracy, ale także elementu dziedzictwa ludowego i lokalnej wspólnoty. Wskazywał na pojawiające się w nich motywy państwowe i religijne oraz na społeczny wymiar wspólnego przygotowywania takich kompozycji. Konkurs na najładniejszy wieniec odbył się dzień wcześniej. Wzięły w nim udział grupy reprezentujące 11 województw. Pierwsze miejsce zajęło województwo podkarpackie, drugie – wielkopolskie, a trzecie – kujawsko-pomorskie. Wyróżnienia otrzymały reprezentacje województw podlaskiego i śląskiego. Pierwsza dama Marta Nawrocka, która spotkała się z uczestnikami konkursu,

Nie tylko święto W przemówieniu podczas dożynek Karol Nawrocki odniósł się również do bieżących spraw rolnictwa. Przypomniał o powołaniu przy Kancelarii Prezydenta Rady Rolnictwa i Obszarów Wiejskich oraz mówił o inicjatywach ustawodawczych dotyczących ochrony gruntów rolnych i produkcyjnej funkcji polskiej wsi. Wspomniał także o podpisanej ustawie przedłużającej ograniczenia dotyczące sprzedaży państwowej ziemi rolnej o kolejne dziesięć lat. Podczas uroczystości dziękował także kołom gospodyń wiejskich, ochotniczym strażom pożarnym i przedstawicielom samorządów rolniczych za działalność na rzecz lokalnych społeczności i podtrzymywanie tradycji.

Po części oficjalnej Para Prezydencka odwiedziła stoiska przygotowane przez koła gospodyń wiejskich i lokalnych producentów. Na scenie wystąpił natomiast Zespół Pieśni i Tańca „Rzeszowiacy”.

Tradycja ma prawie sto lat Dożynki Prezydenckie mają tradycję sięgającą okresu międzywojennego. Pierwsze odbyły się 28 sierpnia 1927 roku w Spale pod patronatem prezydenta Ignacego Mościckiego. Uczestniczyło w nich około 10 tys. osób, a delegacje przyjechały z różnych części ówczesnej Polski. Po wieloletniej przerwie tradycję reaktywowano w 2000 roku. W tym roku Tryńcza stała się gospodarzem zarówno uroczystości prezydenckich, jak i wydarzeń organizowanych wspólnie z władzami Podkarpacia, powiatu przeworskiego, gminy oraz Archidiecezji Przemyskiej. Tego samego dnia w Spale odbyły się również Dożynki Polskie. Prezydent skierował do ich uczestników list, w którym podkreślił znaczenie rolnictwa dla bezpieczeństwa żywnościowego kraju.  opr. wem


Wiadomości z Polski Volume XXIV, Issue 19

September 25, 2026

11

 KPRP


12

Wiadomości lokalne September 25, 2026

Volume XXIV, Issue 19

DeSantis przeciw własnej partii G

ubernator Florydy Ron DeSantis sprzeciwił się Amendment 1, czyli proponowanej zmianie konstytucji stanowej dotyczącej funduszu rezerwowego, mimo że kilka godzin wcześniej oficjalne poparcie dla niej ogłosiła Republican Party of Florida. O tym, czy poprawka wejdzie w życie, zdecydują mieszkańcy Florydy w wyborach 3 listopada. Amendment 1 dotyczy tzw. Budget Stabilization Fund, czyli stanowego „funduszu na czarną godzinę”. Obecnie konstytucja pozwala utrzymywać w nim środki odpowiadające maksymalnie 10 proc. rocznych wpływów do General Revenue Fund. Proponowana zmiana podniosłaby ten limit do 25 proc. i zobowiązałaby legislaturę do przekazywania do funduszu każdego roku do 750 mln dolarów, dopóki nie osiągnie on nowego maksymalnego poziomu. Od tego obowiązku przewidziano wyjątki m.in. w przypadku wykorzystania rezerw po klęsce żywiołowej lub w celu pokrycia przewidywanego niedoboru budżetowego. Republican Party of Florida oficjalnie poparła poprawkę 14 września. Przewodniczący partii Evan Power argumentował, że większy fundusz pozwoli stanowi lepiej przygotować się na huragany, sytuacje kryzysowe i spowolnienia gospodarcze, bez konieczności podnoszenia podatków lub nagłego ograniczania innych wydat-

 fl.gov

Gubernator Ron DeSantis uważa, że nadwyżka budżetowa powinna w pierwszej kolejności trafić do mieszkańców Florydy w postaci obniżek podatków

ków. Partia popiera także pozostałe dwie poprawki konstytucyjne znajdujące się na listopadowej karcie wyborczej. DeSantis zajął jednak przeciwne stanowisko. Gubernator stwierdził, że Florida posiada już wystarczające rezerwy i w ostatnich latach notowała wysokie nadwyżki budżetowe. Jego zdaniem dodatkowe pieniądze powinny zamiast tego zostać wykorzystane przede wszystkim do obniżania podatków, w tym wsparcia samorządów w ograniczaniu podatków od nieruchomości. Wspomniał również o możliwości przeznaczania nadwyżek na zmniejszenie lub likwidację części opłat drogowych. Zwolennicy Amendment 1 wskazują natomiast na doświadczenia z poprzednich kryzysów gospodarczych. Ostatni raz Florida korzystała z Budget Stabilization Fund w 2008 roku, podczas Wielkiej Recesji, gdy stan zmagał się z wielomiliardowym niedoborem dochodów. Aby Amendment 1 weszło w życie, potrzebne będzie poparcie co najmniej 60 proc. głosujących. Sprawa pokazuje, że nawet w zdominowanej przez Republikanów polityce stanowej nie ma pełnej zgodności co do tego, co Florida powinna robić z nadwyżkami: powiększać finansową rezerwę czy przeznaczać większą część pieniędzy na obniżanie obciążeń podatkowych.  wem


Z życia Polonii Volume XXIV, Issue 19

September 25, 2026

13

Zabawa z zespołem Janosiki w klubie Polonia Society of Korona, Inc.

Roztańczona Polanka 19 września na Polance klubu Polonia Society of Korona, Inc. w Bunnell odbyła się zabawa taneczna z zespołem Janosiki. Artyści szybko porwali publiczność do tańca, a parkiet przez cały wieczór był pełny. Była to okazja do wspólnej zabawy przy polskiej muzyce, spotkania w polonijnym gronie i kolejnego wieczoru spędzonego w atmosferze dobrze znanej wszystkim bywalcom Polanki.  WEM

 Polonia Society of Korona, Inc.


14

Wydarzenia September 25, 2026

Volume XXIV, Issue 19

Tłumy rodaków powitały prezydenta

 KPRP

Dokończenie  ze str. 1 Głównym celem wrześniowej wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych był udział w debacie generalnej 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Ale w programie pobytu znalazł się również czas na spotkanie z rodakami. W niedzielę 20 września prezydent wraz z pierwszą damą Martą Nawrocką dwukrotnie spotkał się z Polonią – najpierw na Greenpoincie, później na Queensie.

Najpierw Greenpoint Niedzielny polonijny program rozpoczął się w południe w kościele św. Stanisława Kostki na Greenpoincie. Msza miała wyjątkowy, jubileuszowy charakter. Parafia obchodzi w tym roku 130-lecie istnienia, przypada również 300. rocznica kanonizacji św. Stanisława Kostki, a uroczystości nawiązywały do obchodzonego w 2026 roku 250-lecia niepodległości Stanów Zjednoczonych i wkładu Polaków w historię Ameryki. Eucharystii przewodniczył bp Witold Mroziewski. Uroczystość poprzedził program muzyczny z udziałem zespołu Krakowianki i Górale oraz grupy kameralnej Ensemble Viadrina pod dyrekcją Mariusza Monczaka. Podczas mszy wystąpił Chór 250 pod dyrekcją Sabiny Nemtusiak. Po nabożeństwie Karol i Marta Nawroccy odsłonili w kościele pamiątkową tablicę. Była to pierwsza tego dnia okazja do bezpośredniego spotkania prezydenta z nowojorską Polonią.

Spotkanie na Queensie Po południu polska Para Prezydencka udała się do Christ the King High School w Middle Village na Queensie, gdzie odbyło się główne spotkanie z przedstawicielami amerykańskiej Polonii oraz ceremonia wręczenia odznaczeń państwowych. Spotkaniu towarzyszyła również oprawa artystyczna. Na scenie ponownie zaprezentował się Ensemble Viadrina pod dyrekcją Mariusza Monczaka, a także Chór Kopernika pod dyrekcją Bożeny Konkiel. W swoim przemówieniu prezydent mówił przede wszystkim o więzi łączącej

Polska para prezydencka spotkała się m.in. z przedstawicielkami polonijnej oświaty reprezentowanej przez Centralę Polskich Szkół Dokształcających w Ameryce

Polaków mieszkających w kraju z tymi, którzy swoje życie związali ze Stanami Zjednoczonymi. Przypomniał, że także podczas wcześniejszych pobytów w USA starał się znajdować czas na bezpośrednie rozmowy z Polonią. Przywołał słowa kardynała Stefana Wyszyńskiego, że „naród jest rodziną rodzin” – wspólnotą połączoną pamięcią, tradycją i wspólnym kodem kulturowym. Mówił również o kolejnych pokoleniach wychowywanych już poza Polską, ale pozostających związanych z językiem, historią i kulturą swoich rodziców i dziadków. I właśnie wtedy padło zdanie, które dla Polonii jest wyjątkowo ważne. – Nosząc Polskę w sercu, jesteśmy Polakami poza granicami Rzeczypospolitej Polskie – powiedział prezydent RP. Nawrocki nazwał zgromadzonych ambasadorami Polski na amerykańskiej ziemi i zwracał uwagę na

rolę Polonii w budowaniu relacji pomiędzy oboma krajami. W swoim wystąpieniu przypomniał także wspólnych bohaterów historii Polski i Stanów Zjednoczonych – Tadeusza Kościuszkę i Kazimierza Pułaskiego, ale również mniej znanego Meriana C. Coopera, amerykańskiego lotnika, który walczył po stronie Polski podczas wojny polsko-bolszewickiej, a później zasłynął jako filmowiec.

Odznaczenia dla zasłużonych Ważnym punktem spotkania było wręczenie odznaczeń państwowych osobom od lat związanym z działalnością polonijną. Uhonorowani reprezentowali m.in. polską edukację, duchowieństwo, kulturę, historię, działalność społeczną i sport. Krzyże Kawalerskie Orderu Zasługi RP otrzymali o. Michał Jan Czyżewski, dr Bogdan Horbal, ks. Grzegorz Markulak, ks. Wiesław Strządała i Wojciech Ziebo-

wicz. Z kolei Złotym Krzyżem Zasługi odznaczeni zostali: Małgorzata Starzec, Anna Tracz, Ewa Załusińska, James Ławicki, Brian Rusk i Zbigniew „Ziggy” Rozalski. Dla Polonii wizyty urzędującej głowy państwa zawsze są czymś więcej niż tylko oficjalną uroczystością. Z jednej strony obecność prezydenta to sygnał, że Polska pamięta o rodakach rozsianych po całym świecie. Z drugiej strony takie spotkania są okazją do pokazania, że polonijna społeczność wciąż trwa, kultywuje na obczyźnie polskie tradycje i przez kolejne pokolenia przechowuje pamięć o narodowej tożsamości. Historia Polski nieodwracalnie związana jest także z emigracyjnymi dziejami setek tysięcy Polaków, a współczesna Polonia jest siłą Polski – warto zdawać sobie z tego sprawę.  wem


Wydarzenia Volume XXIV, Issue 19

September 25, 2026

15


16

Wydarzenia September 25, 2026

Volume XXIV, Issue 19

Polskie miasteczko uczciło sierżanta Michaela H. Ollisa z Nowego Jorku

Bohater dwóch narodów M

iał 24 lata, pochodził ze Staten Island i służył w elitarnej 10. Dywizji Górskiej armii USA. W sierpniu 2013 roku podczas ataku talibów w Afganistanie sierżant sztabowy Michael H. Ollis zginął, osłaniając rannego polskiego oficera Karola Cierpicę. Trzynaście lat później Centrum Kultury w rodzinnej miejscowości uratowanego żołnierza otrzymało imię Amerykanina.

Symbol pamięci 16 września w Olesznie w województwie świętokrzyskim odbyła się uroczystość nadania miejscowemu Centrum Kultury imienia sierżanta sztabowego Michaela Ollisa. Data miała dodatkowy, symboliczny wymiar – Ollis urodził się właśnie 16 września 1988 roku. W tym roku skończyłby 38 lat. W uroczystości uczestniczył prezydent RP Karol Nawrocki. Podniesiono flagi Polski i Stanów Zjednoczonych, odegrano hymny obu państw, a następnie odsłonięto i poświęcono tablicę upamiętniającą amerykańskiego żołnierza. Obecny był także kpt. rez. Karol Cierpica – człowiek, który przeżył atak w Afganistanie dzięki poświęceniu Ollisa. – Michael Ollis oddał życie za swojego przyjaciela, służąc honorowi, służąc swojej ojczyźnie, Stanom Zjednoczonym, i pokazując, jak silny jest sojusz polskoamerykański – podkreślił prezydent RP. – Ta ofiara miała sens pokazania tego, jak silna jest relacja Polski i Stanów Zjednoczonych przez kolejne wieki, a także w XXI wieku, bo oparta jest na fundamencie wartości – dodał. Uroczystość w Olesznie zwieńczyła prezentacja artystyczna Big Bandu z USA oraz Młodzieżowej Orkiestry Dętej OSP Krasocin.

28 sierpnia 2013 r. Do wydarzenia, które na trwałe połączyło nazwiska Ollisa i Cierpicy, doszło w amerykańsko-polskiej bazie w Ghazni. 28 sierpnia 2013 roku talibowie przeprowadzili skoordynowany atak z wykorzystaniem samochodu wypełnionego materiałami wybuchowymi, broni strzeleckiej i zamachowców samobójców. Ollis najpierw skierował swoich żołnierzy do schronienia i sprawdził, czy są bezpieczni. Następnie ruszył w stronę miejsca, w którym napastnicy przedarli się przez zabezpieczenia bazy. Tam znalazł polskiego podporucznika Karola Cierpicę, rannego odłamkami. Obaj wraz z innymi żołnierzami podjęli walkę z atakującymi. Kiedy Cierpica został ranny w nogi i nie był w stanie się poruszać, w ich stronę ruszył napastnik wyposażony w kamizelkę samobójczą. Ollis stanął między nim a polskim oficerem i otworzył ogień. Chwilę później ładunek eksplodował. Amerykanin przyjął na siebie główną siłę wybuchu i zginął. Cierpica przeżył.

Odsłonięcia tablicy dokonali wspólnie prezydent RP Karol Nawrocki oraz uratowany przez amerykańskiego żołnierza kpt. rez. Karol Cierpica

Michael Ollis miał w chwili śmierci 24 lata.

Najwyższe odznaczenia Za czyn w Ghazni Ollis został początkowo pośmiertnie uhonorowany Silver Star. W 2019 roku odznaczenie podniesiono do Distinguished Service Cross. W marcu 2026 roku otrzymał pośmiertnie Medal of Honor – najwyższe amerykańskie odznaczenie wojskowe. Podczas ceremonii w Białym Domu medal odebrali jego rodzice: Linda i Robert Ollis. Polska również wielokrotnie honorowała amerykańskiego żołnierza. Otrzymał m.in. Gwiazdę Afganistanu, a w 2026 roku Krzyż Wielki Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.  KPRP, wikipedia

W służbie ojczyzny Michael Harold Ollis urodził się i wychował na Staten Island w Nowym Jorku. W jego rodzinie istniały tradycje wojskowe – w armii służyli jego ojciec i dziadkowie. Jako nastolatek należał do programu Junior ROTC w Michael J. Petrides School. Do armii wstąpił w 2006 roku, mając zaledwie 17 lat i zgodę rodziców. Pierwsze lata służby spędził m.in. w Niemczech i Iraku. Później trafił do Fort Campbell w Kentucky i jako żołnierz 101. Dywizji Powietrznodesantowej odbył pierwszą misję w Afganistanie. W 2012 roku ukończył Ranger School oraz szko-

 KPRP

lenie spadochronowe. Następnie został przydzielony do 2. Batalionu 22. Pułku Piechoty, 1. Brygady 10. Dywizji Górskiej stacjonującej w Fort Drum w stanie Nowy Jork. W styczniu 2013 roku ponownie wyruszył do Afganistanu. Jego związki ze Staten Island pozostały silne przez cały okres służby. Kiedy tylko miał możliwość powrotu na przepustkę, spędzał czas z rodziną i przyjaciółmi w Nowym Jorku. Niedługo przed śmiercią zdecydował się przedłużyć służbę o kolejne sześć lat.

Podczas wrześniowej uroczystości w Olesznie prezydent RP podkreślił braterstwo i więzi łączące oba narody. Sierż. Michael Ollis (z lewej) zginął, osłaniając własnym ciałem rannego polskiego żołnierza

Jego nazwisko jest obecne także w Polsce w innych miejscach. W Camp Kościuszko w Poznaniu działa nazwany jego imieniem Michael Harold Ollis Warrior Grill, a w Fort Drum w stanie Nowy Jork jego imię nosi wojskowe centrum szkolenia strzeleckiego.

Więź dwóch rodzin Historia nie zakończyła się jednak wraz z powrotem Karola Cierpicy z Afganistanu. Polski żołnierz utrzymywał kontakt z rodziną człowieka, któremu zawdzięcza życie. Swojemu synowi nadał imię Michał na cześć Michaela Ollisa. Rodzice poległego Amerykanina podarowali chłopcu wyjątkową pamiątkę – misia uszytego z munduru ich syna. Podczas uroczystości w Olesznie Cierpica mówił o Ollisie nie tylko jako o żołnierzu, który go uratował, ale jako o człowieku, którego nazwisko stało się dla niego synonimem braterstwa. Nadanie Centrum Kultury w Olesznie imienia żołnierza ze Staten Island sprawia, że pamięć o wydarzeniach z Ghazni pozostanie obecna właśnie w miejscowości, z której pochodzi człowiek uratowany przez Ollisa. Historię, która rozpoczęła się na polu walki tysiące kilometrów od Polski i Nowego Jorku, dziś łączą dwa miejsca po obu stronach Atlantyku – Oleszno i Staten Island. A do historii obu narodów, na kartach której przewijają się sylwetki Kościuszki czy Pułaskiego, dopisany został kolejny, współczesny rozdział.  wem


Wydarzenia Volume XXIV, Issue 19

September 25, 2026

17

„The New York Times” wysoko ocenia polski serial

„Lalka” światowym hitem? „The New York Times” pozytywnie ocenia serialową adaptację „Lalki”. Wskazuje, że produkcja Netfliksa może zainteresować widzów szukających następcy takich hitów jak „Bridgertonowie” czy „Pozłacany wiek”. Produkcja w reżyserii Pawła Maślony jest różnie oceniana w Polsce. Za granicą nie brak pozytywnego odbioru. Dotyczy to m.in. „Decidera”, wpływowego amerykańskiego portalu oceniającego seriale i filmy na plat-

formach streamingowych. Dobre noty wystawili „Lalce” także dziennikarze „The New York Times”. Serial z Tomaszem Schuchardtem jako Stanisławem Wokulskim i Sandrą Drzymalską w roli Izabeli Łęckiej został przedstawiony przez nowojorski dziennik jako widowiskowa opowieść kostiumowa. Zdaniem autorów artykułu historia ma wszystko, czego oczekują miłośnicy gatunku: bale, romanse, pojedynki, pałace, bogate kostiumy i rozmach realizacyjny. Amerykańscy komentatorzy podkreślają, że poza Polską twórczość Bolesława Prusa pozostaje stosunkowo mało znana. Jak przypomina „London Review of Books”, „Lalka” została kiedyś określona mianem „być może najmniej znanej wielkiej powieści XIX w.”. „Lalka” ukazała się po raz pierwszy w 1890 r. i opowiada historię Stanisława Wokulskiego, bogatego warszawskiego kupca, który zakochuje się w arystokratce Izabeli Łęckiej. Reżyser serialu podkreślił, że produkcja nie jest dosłownym przeniesieniem niemal 700-stronicowej powieści na ekran. Dyskusja o ekranizacjach najwybitniejszej polskiej powieści wejdzie teraz na nowy poziom, bo 30 września do kin trafiła adaptacja w reżyserii Macieja Kawalskiego. Wokulskim jest Marcin Dorociński, Izabelą Kamila Urzędowska, a Rzeckim Marek Kondrat.  OPR. TOM

 Materiały prasowe

„Serial oferuje wszystko to, czego oczekują od dobrego kina kostiumowego” – pisze o „Lalce” „The New York Times”


18

Wydarzenia September 25, 2026

Volume XXIV, Issue 19

LOT rozwija współpracę z lokalnymi liniami lotniczymi w USA

łatwiej do polski D

la Polaków mieszkających z dala od lotnisk obsługiwanych bezpośrednio przez LOT podróż do kraju może stać się wygodniejsza. Od 1 września Polskie Linie Lotnicze LOT współpracują z Southwest Airlines, jedną z największych linii lotniczych w Stanach Zjednoczonych. Umowa interline pozwala łączyć połączenia obu przewoźników w ramach jednej podróży i jednego biletu. Z punktu widzenia Polonii oznacza to przede wszystkim łatwiejsze dotarcie z wielu amerykańskich miast do lotnisk, z których LOT oferuje bezpośrednie rejsy do Warszawy czy Krakowa. Zamiast organizować osobno krajowy lot i dalszą podróż do Polski pasażer może skorzystać z połączenia obejmującego oba odcinki.

Jeden bilet Pierwszymi wspólnymi punktami przesiadkowymi obu przewoźników są Los Angeles, Miami i San Francisco. LOT oferuje z tych miast bezpośrednie połączenia z Warszawą, natomiast Southwest dysponuje rozbudowaną siatką połączeń krajowych. W praktyce dla osoby mieszkającej w mieście, z którego LOT nie lata bezpośrednio do Polski, może to oznaczać prostszy sposób zaplanowania podróży. Najpierw krajowy rejs Southwest do jednego z trzech portów przesiadkowych, a następnie bezpośredni lot LOT-em do Warszawy. To rozwiązanie może być szczególnie interesujące dla Polonii mieszkającej na zachodzie i południu Stanów Zjednoczonych, gdzie dojazd do lotniska obsługi-

 Ilustracja WEM

wanego przez polskiego przewoźnika często oznaczał dotychczas konieczność samodzielnego organizowania dodatkowego połączenia. W siatce Southwest znajdują się też m.in. Las Vegas, Denver, Nashville, Phoenix czy Houston. Na Wschodnim Wybrzeżu Southwest obsługuje też m.in. Bradley/Hartford (BDL) oraz Providence (PVD). Amerykański przewoźnik obsługuje łącznie ponad 100 kierunków i dysponuje flotą ponad 800 Boeingów 737. – Nowa współpraca Southwest i LOT Polish Airlines zapewnia podróżnym łatwy dostęp do wybranych kierunków w Stanach Zjednoczonych oraz nowych rynków w Europie Środkowo-Wschodniej – powiedział Justin Jones, Chief Commercial Officer Southwest Airlines. Bilety łączące rejsy obu linii są dostępne w kanałach sprzedaży LOT-u, biurach podróży oraz internetowych systemach rezerwacyjnych.

Na podbój USA! Partnerstwo ma charakter interline. Oznacza to, że LOT i Southwest nadal wykonują swoje odcinki podróży pod własnymi numerami rejsów, ale mogą one zostać połączone w ramach jednej rezerwacji i biletu. Dla pasażera z USA najważniejszą korzyścią jest możliwość wyszukania całej trasy do Polski jako jednej podróży. Przy zakupie biletu warto jednak sprawdzić, który przewoźnik obsługuje każdy odcinek, jaki bagaż obejmuje wybrana taryfa oraz ile czasu przewidziano na przesiadkę. Umowa z Southwest jest kolejnym elementem rozbudowy siatki partnerów

Dzięki współpracy LOT-u z Southwest Airlines podróż do Polski z wielu amerykańskich miast ma być łatwiejsza i wygodniejsza

LOT-u w Stanach Zjednoczonych. Dzięki współpracy z amerykańskimi liniami Polacy mieszkający poza największymi ośrodkami polonijnymi mogą łatwiej łączyć krajowy odcinek podróży z rejsem transatlantyckim. Jednym z partnerów LOT-u jest JetBlue, z którym polski przewoźnik w 2023 roku zawarł umowę codeshare. Współpraca ułatwia łączenie podróży obejmujących m.in. Boston, Orlando, Detroit, Las Vegas,

Atlantę czy Waszyngton. LOT współpracuje w USA również z American Airlines i Alaska Airlines. „Nasza rozbudowana sieć partnerstw z JetBlue, American Airlines i Alaska Airlines ułatwia dotarcie do wielu miejsc w Stanach Zjednoczonych. Teraz do tej sieci dołącza kolejny partner – Southwest Airlines” – wskazuje w oświadczeniu prasowym LOT.  opr. wem


Wydarzenia Volume XXIV, Issue 19

September 25, 2026

19

Nowy film Pawła Pawlikowskiego powalczy o nagrodę Amerykańskiej Akademii

Polski kandydat do Oscara F

 Materiały prasowe

ilm „Fatherland” („Ojczyzna”), najnowsze dzieło Pawła Pawlikowskiego, będzie reprezentował Polskę w wyścigu o Oscara dla najlepszego filmu międzynarodowego. Dla polskiego reżysera, który statuetkę Amerykańskiej Akademii zdobył już za „Idę”, będzie to kolejna szansa na najważniejsze wyróżnienie w światowym kinie. Decyzję o wyborze filmu podjęła polska Komisja Oscarowa. „Fatherland” nie jest jeszcze na tzw. krótkiej liście nominowanych do Oscara – jako oficjalny polski kandydat będzie teraz ubiegał się o miejsce na niej.

Powrót do Niemiec Akcja filmu rozgrywa się latem 1949 roku, w zrujnowanej po II wojnie światowej i podzielonej przez rodzącą się zimną wojnę Europie. Bohaterem jest Thomas Mann, jeden z najwybitniejszych niemieckich pisarzy XX wieku i laureat literackiej Nagrody Nobla. Po 16 latach emigracji w Stanach Zjednoczonych Mann wraca do Niemiec. Towarzyszy mu córka Erika Mann – aktorka, pisarka i dziennikarka. Razem wyruszają czarnym Buickiem w podróż przez kraj: od znajdującego się w amerykańskiej strefie wpływów Frankfurtu po kontrolowany przez Sowietów Weimar. Powrót staje się dla pisarza nie tylko spotkaniem z krajem, który opuścił po dojściu nazistów do władzy, lecz również konfrontacją z własną rodziną i przeszłością. W Thomasa Manna wciela się Hanns Zischler, natomiast Erikę gra Sandra Hüller, znana m.in. z nominowanego do Oscara „Anatomy of a Fall” oraz „The Zone of Interest”. W obsadzie znalazł się

Film „Fatherland” przedstawia historię powrotu po kilkunastu latach emigracji w USA pisarza Tomasza Manna do powojennych Niemiec

również August Diehl, który gra syna pisarza – Klausa Manna. 82-minutowa produkcja jest koprodukcją Polski, Niemiec, Włoch i Francji. Pawlikowski ponownie pracował także z polskim operatorem Łukaszem Żalem, z którym stworzył wcześniej „Idę” i „Zimną wojnę”.

Pawlikowski znów w wyścigu Paweł Pawlikowski należy do najbardziej cenionych współczesnych polskich reżyserów. Karierę rozpoczynał od filmów dokumentalnych, a międzynarodowe uznanie przyniosły mu m.in. „Last Re-

sort” i „My Summer of Love”. Największym sukcesem okazała się jednak czarno-biała „Ida”, która w 2015 roku zdobyła Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego – jako pierwszy polski film w historii. Kolejny obraz reżysera, „Zimna wojna”, przyniósł mu w 2018 roku nagrodę za reżyserię na festiwalu w Cannes. Film otrzymał później trzy nominacje do Oscara – za film nieanglojęzyczny, reżyserię Pawlikowskiego oraz zdjęcia Łukasza Żala. Także „Fatherland” rozpoczął swoją drogę od dużego sukcesu festiwalowego. W maju tego roku Pawlikowski otrzymał

za niego nagrodę za najlepszą reżyserię na Festiwalu Filmowym w Cannes, przyznaną ex aequo. „Fatherland” jest już trzecim filmem Pawlikowskiego wybranym do reprezentowania Polski w oscarowym wyścigu. Czy podobnie jak „Ida” dotrze po statuetkę, okaże się w kolejnych miesiącach. Najpierw film musi znaleźć się wśród produkcji wybranych przez Amerykańską Akademię, a następnie otrzymać oficjalną nominację. Gala 99. Nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej odbędzie się 14 marca 2027 roku w Los Angeles.  wem


20

Wydarzenia September 25, 2026

Volume XXIV, Issue 19

Archiwum ludzkości w kosmosie ma przetrwać nawet milion lat

Polska sztuka na Księżycu

 lodz.pl

D

zieła polskich artystów trafiają w miejsce, w którym jeszcze nigdy wcześniej nie były prezentowane – na powierzchnię Księżyca. Wszystko za sprawą projektu Lunar Codex, niezwykłego archiwum ludzkiej twórczości, które ma przetrwać nawet milion lat. Jedna z polskich prac już znajduje się na Srebrnym Globie, a kolejne mają polecieć tam jeszcze w 2026 roku.

Milion lat Pomysł brzmi jak scenariusz filmu science fiction, ale jest realnym przedsięwzięciem. Lunar Codex ma stać się swoistą „kopią zapasową” dorobku artystycznego ludzkości – zbiorem dzieł zachowanych poza Ziemią na wypadek, gdyby ich ziemskie odpowiedniki kiedyś przestały istnieć. Projekt powstał w 2019 roku z inicjatywy Samuela Peralty, kanadyjskiego fizyka, artysty i przedsiębiorcy. W księżycowym archiwum ma znaleźć się około 250 tys. dzieł ponad 50 tys. twórców z całego świata. Kolekcja obejmuje nie tylko malarstwo, ale również literaturę, muzykę, film i poezję. Wśród wybranych twórców znalazło się kilkunastu artystów z Polski. Jedną z polskich uczestniczek projektu jest Daria Solar, pełniąca również funkcję dyrektor artystycznej projektu Polish Artists in Lunar Codex. – To ogromna księżycowa baza danych i kopia zapasowa artystycznych osiągnięć ludzkości – mówiła w rozmowie z Polską Agencją Prasową. Jedna z jej prac już dotarła na Księżyc. Obraz „Bond”, przedstawiający młodą kobietę i konia, został wysłany wraz z sondą firmy Firefly. Artystka poinformo-

Do księżycowego archiwum trafią m.in. prace łódzkiej artystki Darii Solar

wała, że w kolejnych misjach na Srebrny Glob ma trafić jeszcze sześć jej prac.

Kapsuła czasu Lunar Codex nie przypomina oczywiście tradycyjnego muzeum. Dzieła nie są transportowane w postaci obrazów, książek czy płyt. Zostały zapisane przy wykorzystaniu technologii NanoFiche, pozwalającej umieszczać ogromne ilości danych na niewielkich, trwałych dyskach wykonanych z niklu. Według producenta tej technologii nośniki mają być odporne na warunki, które zniszczyłyby typowe ziemskie ar-

chiwa. Dane zapisane na takich dyskach mogą przetrwać nawet milion lat. Właśnie ta trwałość jest jednym z najważniejszych założeń całego projektu. Lunar Codex ma pozostawić po człowieku coś więcej niż sprzęt badawczy, fragmenty lądowników czy ślady astronautów. Ma być świadectwem tego, co ludzie tworzyli, o czym pisali i w jaki sposób opowiadali o świecie.

Wiadomość dla przyszłości W pewnym sensie księżycowe archiwum jest więc gigantyczną kapsułą czasu. Nie wiadomo, kto – ani czy ktokolwiek – od-

czyta zapisane tam dzieła za tysiące czy setki tysięcy lat. Twórcy projektu chcą jednak, aby poza Ziemią pozostała trwała informacja o kulturze współczesnej cywilizacji. Kolejna duża część kolekcji, nazwana Polaris, ma zostać wysłana na Księżyc pod koniec 2026 roku. Wraz z nią na Srebrny Glob mają trafić następne dzieła. Przez stulecia artyści marzyli o tym, aby ich prace przetrwały próbę czasu. Dziś niektóre z nich mają szansę przetrwać nie tylko swoich autorów i ich epokę, ale być może także świat, w którym powstały.  wem


Turystyka Volume XXIV, Issue 19

September 25, 2026

Polski park rozrywki na szczycie europejskiego rankingu

Energylandia lepsza niż Disneyland! E

nergylandia w Zatorze została uznana za najlepszy park rozrywki w Europie w rankingu przygotowanym przez berlińską platformę turystyczną Travelcircus. Polski park wyprzedził m.in. niemiecki Europa-Park oraz Disneyland Paris. W zestawieniu na 2026 rok Travelcircus porównał 112 parków rozrywki z całej Europy. Energylandia zdobyła 22.74 punktu na 25 możliwych, zajmując pierwsze miejsce. Tuż za nią uplasował się Europa-Park w Niemczech z wynikiem 22.58 pkt, a na trzeciej pozycji znalazł się Disneyland Paris – 21.68 pkt. To szczególnie imponujący wynik, biorąc pod uwagę, że Energylandia działa dopiero od 2014 roku.

Nie tylko marka Autorzy rankingu oceniali parki w pięciu kategoriach: stosunek ceny do liczby atrakcji, opinie odwiedzających, popularność w wyszukiwarce Google, ofertę dla różnych grup wiekowych oraz popularność na Instagramie. Największą przewagą Energylandii okazała się relacja ceny do liczby dostępnych atrakcji. Energylandia wypadła także lepiej w opiniach użytkowników – uzyskała wynik 4.89,

podczas gdy Disneyland Paris otrzymał 4.41. Francuski park Disneya nadal pozostaje zdecydowanie bardziej rozpoznawalny. W kategoriach związanych ze znajomością marki i popularnością na Instagramie zdobył maksymalną liczbę punktów. Nie wystarczyło to jednak do wyprzedzenia parku z Małopolski.

133 atrakcji Energylandia znajduje się w Zatorze, pomiędzy Krakowem i Katowicami. Park zajmuje obecnie około 90 hektarów i oferuje 133 atrakcje w siedmiu strefach tematycznych. Wśród nich znajduje się aż 20 roller coasterów. Jedną z atrakcji jest Mayan – odwrócona kolejka z pięcioma inwersjami, osiągająca prędkość około 80 km/h. Oferta parku jest skierowana do różnych grup wiekowych – od rodzin z małymi dziećmi po osoby szukające najbardziej ekstremalnych atrakcji. Energylandia działa przez większą część roku. Główny sezon trwa od wiosny do końca października, natomiast od końca listopada do stycznia park organizuje sezonową odsłonę Winter Kingdom.  wem  Energylandia

Oferta Energylandii jest skierowana do różnych grup wiekowych

21


22

Turystyka September 25, 2026

Volume XXIV, Issue 19  Archiwum WEM

TOP 7 PARKóW NARODOWYCH W POLSCE IDEALNYCH NA JESIENNE WęDRóWKI

Gdzie zobaczyć najpiękniejszą polską złotą jesień?


Turystyka Volume XXIV, Issue 19

Jesienią polskie parki narodowe zmieniają rytm i kolory. Lasy nabierają złotych i rudych odcieni, w górach częściej pojawiają się poranne mgły, a wiele popularnych tras staje się spokojniejszych niż w środku lata. Niezależnie od tego, w której części Polski planujemy pobyt, można w pobliżu znaleźć park idealny na jesienne wędrówki. Od Bieszczad po Karkonosze czy podwarszawski Kampinos każdy z nich oferuje inny krajobraz: od połonin i skalnych labiryntów po bukowe lasy, stawy i łagodne nizinne szlaki. Połoniny w kolorze miedzi Jeśli jesień ma w Polsce swój górski adres, Bieszczady są jednym z najmocniejszych kandydatów. We wrześniu i październiku bukowe lasy przechodzą od zieleni przez złoto aż po głęboką rdzę, a trawy na połoninach przybierają kolor starego miodu. Szerokie panoramy otwierają się na Połoninie Wetlińskiej i Caryńskiej, Bukowym Berdzie oraz na trasach prowadzących w stronę Tarnicy. Warto ruszyć wcześnie, gdy doliny często wypełnia mgła, a góry wydają się jeszcze bardziej przestrzenne. Bieszczadzki Park Narodowy udostępnia blisko 120 km pieszych szlaków turystycznych i około 140 km ścieżek przyrodniczych, więc możliwości wędrówek jest tu znacznie więcej niż tylko najbardziej znane wejścia na Tarnicę czy połoniny.

Trzy Korony nad morzem mgieł Pieniny jesienią mają kameralny charakter, ale widokowo trudno im cokolwiek zarzucić. Wąwóz Sobczański, wapienne skały, kolorowe lasy i Dunajec wijący się między stromymi zboczami tworzą krajobraz niemal teatralny. Klasyką jest wejście na Trzy Korony, najlepiej połączone z przejściem przez przełęcz Szopka. Drugi mocny punkt to Sokolica, z której przy dobrej pogodzie widać przełom Dunajca i kolejne pasma gór.

Złote trawy i granit Karkonosze jesienią mają dwa oblicza. Niżej w lasach jest złoto i rudo, wyżej dominują suche trawy, kosodrzewina, granitowe skały i coraz bardziej surowe

September 25, 2026

23

Roztocze w jesiennej aurze prezentuje się wyjątkowo malowniczo

niebo. Zamiast od razu celować w Śnieżkę, warto rozważyć trasę prowadzącą w stronę Małego i Wielkiego Stawu, Samotni oraz Strzechy Akademickiej. Jedna z proponowanych przez park pętli w tym rejonie liczy około 12.7 km, a na jej przejście trzeba przeznaczyć około 5-6 godzin.

Jesień w skalnym labiryncie Tutaj jesienne kolory nie są jedyną atrakcją. Góry Stołowe wyglądają tak, jakby ktoś poustawiał pośród lasu gigantyczne bloki piaskowca, wyciął w nich wąskie korytarze i dodał kamienne tarasy widokowe. Szczeliniec Wielki to oczywisty wybór, szczególnie w październiku, kiedy szare skały mocno kontrastują z rudymi bukami i świerkami. Popularna pętla z Karłowa na Szczeliniec ma około 3.5 km. Drugim klasykiem są Błędne Skały, ale ciekawą alternatywą jest dojście do nich ścieżką edukacyjną od parkingu Polana YMCA. Trasa liczy około 4 km w jedną stronę i pozwala zobaczyć spokojniejsze fragmenty parku, zanim wejdzie się do słynnego skalnego labiryntu.

Dolina Prądnika w złotej oprawie Najmniejszy park narodowy w Polsce jest świetnym wyborem na jesienny weekend bez forsownego zdobywania szczytów. Dolina Prądnika, wapienne ostańce, stare drzewa i zabytkowa zabudowa Ojcowa tworzą trasę bardziej spacerową, ale pełną widoków. Można przejść fragmentem Szlaku Orlich Gniazd, zajrzeć pod Bramę Krakowską, podejść w stronę Jaskini Łokietka albo połączyć wędrówkę

z wizytą w Pieskowej Skale. Park proponuje m.in. 13.6-kilometrowy odcinek Szlaku Orlich Gniazd, 9.5-kilometrowy Szlak Dolinek Jurajskich oraz krótszą trasę z Parku Zamkowego do Jaskini Ciemnej. Jesienią największą atrakcją są jednak same lasy. Złote korony drzew zamykają dolinę od góry, a chłodniejsze powietrze zachęca, żeby spacer wydłużyć o kolejne kilka kilometrów. To dobry kierunek dla tych, którzy chcą połączyć przyrodę, historię i spokojny weekend niedaleko Krakowa.

Bukowe lasy i Stawy Echo Roztocze jesienią działa ciszej niż najbardziej znane górskie regiony i właśnie w tym tkwi jego urok. W okolicach Zwierzyńca czekają bukowe i jodłowe lasy, piaszczyste ścieżki, łagodne wzniesienia oraz Stawy Echo, nad którymi chłodne poranki potrafią urządzić prawdziwy spektakl mgły i odbić. Jedną z tras najlepiej pokazujących jesienne Roztocze jest ścieżka na Bukową Górę, prowadząca przez cenny przyrodniczo fragment starych lasów jodłowobukowych Lubelszczyzny. Na spokojniejszą wędrówkę można wybrać ścieżkę na Piaseczną Górę: ma 3.2 km, a jej przejście zajmuje około 1.5 godziny. Po drodze jest punkt widokowy i fragmenty sosnowego boru. Warto też przejść nad Stawy Echo, korzystając z przygotowanych pomostów i ścieżek. To jesień dla tych, którzy bardziej niż wysokości szukają zapachu lasu, ciszy i szerokiego nieba.

Dzika jesień tuż obok Warszawy Kampinos przypomina, że po dobrą wędrówkę nie zawsze trzeba jechać w góry. Niedaleko Warszawy zaczyna się krajobraz wydm śródlądowych, bagien, sosnowych borów i lasów liściastych, które w październiku zmieniają się w złotobrązową mozaikę. Szlaki są w większości łagodne, ale mogą być naprawdę długie, dlatego równie łatwo zaplanować tu dwugodzinny spacer, jak i całodzienną wyprawę. Do dyspozycji turystów jest około 350 km znakowanych szlaków pieszych. Jesienią warto przyjechać po chłodnej nocy, kiedy poranne mgły wiszą nisko nad podmokłymi łąkami. Wtedy naprawdę trudno uwierzyć, że wielkie miasto znajduje się tak blisko. Największą zaletą Kampinoskiego Parku Narodowego jest łatwy dojazd z Warszawy.

Kiedy najlepiej? Najwięcej jesiennych kolorów można zazwyczaj zobaczyć od końca września do drugiej połowy października. Termin zależy jednak od regionu, wysokości i pogody w danym roku. W górach przemiana zaczyna się wcześniej i może szybko zakończyć się pierwszym śniegiem. Na Roztoczu, Jurze Krakowsko-Częstochowskiej czy Mazowszu złote liście często utrzymują się dłużej. Przed każdą wycieczką warto sprawdzić komunikaty konkretnego parku, pogodę, ewentualne zamknięcia szlaków oraz godziny dostępności sezonowych atrakcji. Jesienny dzień jest krótki, dlatego dłuższe trasy najlepiej zaczynać rano.  poT


24

Sport September 25, 2026

Volume XXIV, Issue 19

Szef Polsat Sport wybrany na p.o. prezesa PKOl

Klaudia Kazimierska wygrała prestiżowy mityng i godnie zarobiła

Kmita za Piesiewicza Popis Polki M

arian Kmita został wybrany na p.o. prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Szef Polsat Sport zastąpił Radosława Piesiewicza, aresztowanego w związku z aferą Zondacrypto. Wyboru dokonano na posiedzeniu zarządu Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Kmita, wiceprezes Komitetu od 2023 roku, był jedynym kandydatem na to stanowisko. Aby stać się pełniącym obowiązki prezesa, musiał otrzymać przynajmniej 27 głosów. Ostatecznie zdobył 43 przy 53 osobach z zarządu obecnych na posiedzeniu. Będzie pełnił obowiązki do końca kadencji, czyli do kwietnia 2027 roku. Radosław Piesiewicz został zatrzymany w sierpniu w ramach śledztwa w sprawie upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto. W śląskim wydziale Prokuratury Krajowej usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Piesiewicz nie przyznał się do winy, a prokuratura skierowała do sądu wniosek o trzymiesięczny areszt. Sąd

 Marian Kmita/facebook

w Londynie

Marian Kmita ma za zadanie oczyścić atmosferę wokół PKOl

Klaudia Kazimierska wygrała bieg na milę podczas mityngu Athlos. Jeszcze na ostatnim okrążeniu była piąta, ale pokazała moc na finiszu. W nagrodę otrzymała pokaźny czek i... koronę!

Okręgowy w Katowicach utrzymał w mocy tę decyzję. Były prezes miał zostawić komitet w złej sytuacji. Jeden z członków zarządu, anonimowo cytowany przez Onet, stwierdził, że „PKOl wygląda jak Warszawa w 1945 roku – zrujnowany i zniszczony”. PKOl może liczyć jedynie na pieniądze z dotacji, a

te uruchomione zostaną w grudniu. Do tego czasu Kmita będzie musiał tak zarządzać organizacją, by z jednej strony dopilnować spraw z wysyłaniem sportowców na zawody, a z drugiej zadbać o poprawę atmosfery wokół Komitetu.  opr. Tom

Polska zagra z Bośnią Hercegowiną, Szwecją i Rumunią

Czas na ligę narodów  pzpn.pl

Piłkarska reprezentacja Polski szykuje formę na pierwsze mecze w Lidze Narodów. Jan Urban, trener Biało-Czerwonych, powołał do kadry dwóch debiutantów, są też powroty. Przed reprezentacją intensywny czas. We wrześniu i październiku rozegra 4 mecze w Lidze Narodów UEFA, a wszystko odbędzie się w ciągu 11 dni. Najpierw 25 września Biało-Czerwoni podejmą na PGE Narodowym w Warszawie Bośnię i Hercegowinę. Trzy dni później zmierzą się na wyjeździe ze Szwedami, 2 października zagrają na własnym terenie z Rumunią, a całe zgrupowanie, 5 października, zwieńczy rewanżowa potyczka z Bośniakami. Polacy od poniedziałku trenują na zgrupowaniu, bazując w hotelu Double

Jan Urban liczy na to, że na koniec roku jego ekipa da kibicom trochę radości

Tree by Hilton. Jan Urban powołał do zespołu m.in. Tymoteusza Puchacza. Ten przeżywa świetny czas w Sabah Baku, z którym awansował do fazy ligowej Ligi

Mistrzów, i wraca do kadry po blisko dwóch latach przerwy. Podobnie rzecz się ma z Kacprem Urbańskim, mającym za sobą dobre mecze w Górniku Zabrze. Zaproszenie na zgrupowanie otrzymało też dwóch debiutantów. Jeden z nich to Wojciech Mońka, stoper Lecha Poznań, od jakiegoś czasu faworyt kibiców i ekspertów. Debiutantem jest też Wiktor Nowak, ofensywny pomocnik Slavii Praga, który strzelił 5 goli i zanotował jedną asystę w dziewięciu meczach drużyny ze stolicy Czech. Kwartet napastników tworzą Robert Lewandowski, Karol Świderski, Mateusz Żukowski i Adrian Benedyczak. Jeśli „Lewy” wystąpiłby w każdym z najbliższych spotkań, miałby już na koncie 171 gier w ekipie Biało-Czerwonych.  OPR. TOM

Studentka Uniwersytetu w Oregonie jest w świetnej formie i już przed występem nad Tamizą zanotowała efektowne zwycięstwa na dystansie 1500 m. Najpierw triumfowała w finale Diamentowej Ligi w Brukseli, gdzie wynikiem 3:54.05 poprawiła rekord Polski. Swą klasę potwierdziła podczas World Athletics Ultimate Championship w Budapeszcie. Tam w finale pokonała m.in. Georgię Hunter Bell (m.in. mistrzyni Europy, brązowa medalistka IO w Paryżu) i zwyciężyła z czasem 3:57.55. W Londynie Polka stanęła przed innym wyzwaniem – zamiast 1500 m wystartowała na dystansie mili (1609 m), na którym również ma już konkretny dorobek. Jej rekord życiowy wynosi 4:17.90 i jest też rekordem kraju. W Londynie wygrała z czasem 4:19.43! Athlos, czyli kobiecy mityng lekkoatletyczny, to pierwsza edycja cyklu, który wcześniej odbywał się w USA. Uczestniczki zawodów rywalizują w siedmiu konkurencjach i mogą liczyć na wysokie nagrody. Zwyciężczyni otrzymuje aż 65 tysięcy dolarów (ok. 247 tys. zł). Wśród przeciwniczek Kazimierskiej znalazły się m.in. wspomniana Hunter Bell, Australijka Jessica Hull, wicemistrzyni IO i Kenijka Dorcus Ewoi, srebrna medalistka MŚ. Kazimierska przez pierwszą część biegu balansowała między 2. a 5. pozycją. Na ostatnim okrążeniu ponownie szarpnęła i na ostatnich metrach minęła wszystkie rywalki. Oprócz nagrody finansowej otrzymała też… koronę zaprojektowaną przez Tiffany & Co.  TOM  Materiały prasowe

Klaudia Kazimierska jest w wybornej formie i zbiera tego owoce


Reklama Volume XXIV, Issue 19

September 25, 2026

25


26

Ciekawostki September 25, 2026

kwidzyn żegna się z turystami Zamek w Kwidzynie został zamknięty dla zwiedzających na ponad trzy lata. Od września w XIV-wiecznej warowni rozpoczną się prace remontowo-konserwatorskie, których koszt przekroczy 64 mln zł. Obejmą one m.in. dach i elewację, wymianę instalacji, przygotowanie nowych przestrzeni wystawienniczych oraz dostosowanie obiektu do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Ponowne otwarcie zamku zaplanowano na 2030 r. Przed zamknięciem, 30 sierpnia, odbyło się specjalne pożegnanie, podczas którego zabytek można było zwiedzić za symboliczną złotówkę. Zamek w Kwidzynie powstał w pierwszej połowie XIV w., a od 2018 r. ma • status pomnika historii.

Volume XXIV, Issue 19

Lublin bije Warszawa turystyczne pnie się w górę rekordy Panorama Warszawy może wkrótce wzbogacić się o kolejne drapacze chmur. Rafał Trzaskowski zaprezentował niedawno makietę pokazującą planowaną zabudowę centrum miasta, na której znalazły się trzy nowe wieżowce. Roma Tower u zbiegu Nowogrodzkiej i Emilii Plater ma mieć 170 metrów, a dwa kolejne budynki – w pobliżu Varso To-

wer oraz Złotej 44 – mogą osiągnąć po 180 metrów. Jednocześnie zrezygnowano z wcześniejszych pomysłów budowy wysokich wieżowców w bezpośrednim sąsiedztwie Pałacu Kultury i Nauki. Prezydent stolicy, komentując rozwój zabudowy Śródmieścia i Woli, stwierdził, że Warszawa ma już „swój • Manhattan”.

 Facebook/Miasto Lublin

 Facebook/Miasto Stołeczne Warszawa

 Facebook/Zamek w Kwidzynie

Polska technologia rusza w kosmos Polski wynalazek ma chronić satelity przed szpiegami. Wrocławski startup Ares Shield opracował system wykorzystujący zaawansowane czujniki, sztuczną inteligencję oraz mikrofale dużej mocy do wykrywania, śledzenia i neutralizowania potencjalnych zagrożeń na orbicie. Polski system zostanie wykorzystany przez amerykańską firmę Lonestar Data Holdings do ochrony satelitów służących do przechowywania wrażliwych danych w kosmosie. Kontrakt o wartości do 6 mln dolarów zakłada zabezpieczenie trzech satelitów • w latach 2028-2029.

Apartamentowce podzieliły Ustkę

Lublin przyciąga coraz więcej zagranicznych turystów. W pierwszym półroczu 2026 r. miasto odwiedziło 1.35 mln osób, czyli o 4 proc. więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej. Szczególnie wzrosła liczba gości z zagranicy – było ich 608 tys., czyli aż o 39 proc. więcej niż przed rokiem. Wśród turystów nocujących w Lublinie najliczniejszą grupę stanowili Brytyjczycy, przed przyjezdnymi z Ukrainy, Izraela, Niemiec i Włoch. Do najchętniej odwiedzanych miejsc należą Stare Miasto, Plac Litewski, Ogród Saski i Zamek Lubelski, a zagraniczni turyści często wybierają również Państwowe Muzeum na Majdanku i Jeszywas • Chachmej Lublin.

W Ustce, tuż przy linii Bałtyku, powstanie ogromny kompleks apartamentowy. Wave Ustka Thermal & Spa ma składać się z czterech 9- i 10-kondygnacyjnych budynków, w których docelowo znajdzie się ponad 600 apartamentów,154 lokale, restauracja, basen, sauny, siłownia, sala gier i taras

polacy rozwiązali zagadkę midasa

widokowy. Kompleks zostanie wybudowany w sosnowym lesie, około dziesięciu minut spacerem od centrum miasta. Skala przedsięwzięcia wzbudziła kontrowersje – krytycy zwracają uwagę przede wszystkim na ingerencję dużych inwestycji deweloperskich w nadmorską przyrodę i krajobraz. •  Materiały prasowe

Polscy naukowcy pomogli dokładniej odtworzyć historię Gordion – starożytnej stolicy Frygii, kojarzonej z legendarnym królem Midasem. Badacze znad Wisły przeprowadzili analizy drewna pochodzącego z kompleksu Południowej Bramy, badając słoje zachowanych przez tysiące lat belek. Na podstawie próbek udało się stworzyć chronologię obejmującą aż 444 lata – od 1243 do 800 r. p.n.e. Badania wykazały, że po katastrofalnym pożarze, który około 800 r. p.n.e. zniszczył znaczną część cytadeli, Frygowie niemal natychmiast rozpoczęli jej odbudowę. Wyniki pozwoliły również ustalić, że proces ten rozpoczął się około 60 lat przed objęciem tronu przez Midasa, który panował prawdopodobnie w latach 740-700 p.n.e. Gordion, położone w centralnej części dzisiejszej Turcji, jest jednym z najważniejszych stanowisk archeologicznych epoki żelaza w Anatolii, a od 2023 r. znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. •


Znani i lubiani Volume XXIV, Issue 19

September 25, 2026

powrót alicji janosz

27

Gwiazdy oddały hołd Mural dla Zauchy Kieślowskiemu  Facebook/Festiwal Filmowy Hommage à Kieslowski

Alicja Janosz szykuje nową płytę. Wokalistka zapowiedziała, że wraz z mężem, perkusistą Bartoszem Niebieleckim, zmierza w stronę bardziej tanecznych brzmień. Z nadchodzącego albumu ukazały się już utwory „Tetris”, „ToNieMy” i „Cnoty Niewieście”. Janosz zdobyła ogólnopolską popularność w 2002 r., kiedy jako 16-latka wygrała pierwszą edycję „Idola”. Po trudnych doświadczeniach związanych z początkami kariery stopniowo wypracowała własną muzyczną drogę, sięgając m.in. po blues, soul i brzmienia lat 60. W ostatnich latach nagrywała zarówno muzykę dla dorosłych, jak i • piosenki dla dzieci.

W Krakowie odsłonięto mural upamiętniający Andrzeja Zauchę. Dzieło autorstwa Piotra „Tuse” Jaworskiego powstało przy ul. Mogilskiej i przedstawia artystę podczas koncertu. W uroczystym odsłonięciu muralu uczestniczyli dziennikarz muzyczny Piotr Metz oraz córka wokalisty – Agnieszka Zaucha. Urodzony w Krakowie w 1949 r. Zaucha był jednym z najbardziej charakterystycznych polskich wokalistów i muzyków. Współtworzył zespoły Dżamble i Anawa, a później odnosił sukcesy jako solista, wykonując m.in. „Byłaś serca biciem”. Jego karierę przerwała tragiczna śmierć • w 1991 r.  Facebook/Kraków PL

 Facebook/Alicja Janosz

mie znalazły się m.in. projekcje polskich i zagranicznych filmów, spotkania z twórcami oraz premiera animacji „Jeleń” Izumi Yoshidy, opartej na niezrealizowanym pomyśle scenariuszowym polskiego reżysera z czasów studenckich. Podczas festiwalu na budynku Kina Zdrowie odsłonięto również tablicę Treasures of European Film Culture, przyznaną przez Europejską Akademię Filmową Archiwum Twórczości Krzysztofa Kieślow• skiego.

„Zemsta” w nowej odsłonie

 Materiały prasowe

„Zemsta” Andrzeja Wajdy powróci na duży ekran w nietypowej odsłonie. Klasyczna ekranizacja komedii Aleksandra Fredry otworzy 26 listopada czwartą edycję wrocławskiego Festiwalu Korelacje, a pokazowi będzie towarzyszyć autorska narracja przygotowana i nagrana przez Artura Andrusa. Jego komentarz zostanie wpleciony pomiędzy oryginalne dialogi, tworząc subiektywną interpretację filmu i jego bohaterów. „Zemsta” z 2002 r. zgromadziła plejadę polskich aktorów – zagrali w niej m.in. Janusz Gajos, Andrzej Seweryn, Katarzyna Figura, Roman Polański, Daniel Olbrychski, Agata Buzek i Rafał Królikowski. Pokaz wpisze się w obchody przypadającej w tym roku • 100. rocznicy urodzin Andrzeja Wajdy.

Nowy Twardoch już w październiku Szczepan Twardoch wraca z nową powieścią. „Waldkauz” ukaże się 14 października nakładem Wydawnictwa Marginesy. Akcja książki rozgrywa się na Górnym Śląsku w sierpniu 1920 r., a jej bohaterem jest Wilhelm Pisulla – były wachmistrz gliwickiej policji kryminalnej, pracujący jako prywatny detektyw. Mężczyzna podejmuje się poszukiwań zaginionego dziecka, jednak śledztwo szybko splata się z tajemnicami jego własnej przeszłości i elementami świata nadprzyrodzonego. Szczepan Twardoch jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych polskich pisarzy, autorem m.in. „Morfiny”, „Dracha”, „Króla”, „Pokory” i „Chołodu”. Jego książki sprzedały się w ponad milionie egzemplarzy i zostały przetłumaczone na wiele języków. •  Facebook/Szczepan Twardoch

W Sokołowsku odbyła się 15. już edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Hommage à Kieślowski. Mottem tegorocznego wydarzenia, zorganizowanego w 30. rocznicę śmierci Krzysztofa Kieślowskiego, był „Człowiek na granicy”. Wśród gości znaleźli się m.in. Krystyna Janda, Katarzyna Figura, Cezary Pazura, Olaf Lubaszenko, Mirosław Baka i Maciej Musiał, a gośćmi honorowymi były żona i córka reżysera – Maria Kieślowska i Marta Hryniak. W progra-


28

Opowiadanie September 25, 2026

Volume XXIV, Issue 19

CELINA I WANDA DZIENISIEWICZóWNY ZNAD ROSPUDY (1)

„Ofiary Obławy Augustowskiej”  Ze zbiorów Sławomiry Klimko

1)

Rodzinne zdjęcie Dzienisiewiczów z okresu międzywojennego na rynku w Filipowie, Celina i Wanda jako małe dziewczynki

*** Informacji o tej rodzinie było do tej pory niewiele. W ich pozyskaniu pomógł mi miejscowy nauczyciel, regionalista i pasjonat historii Tadeusz Sobuniewski, ale najwięcej – Sławomira Klimko z domu Filipkowska (1925-2023) – córka Stanisława Filipkowskiego (pierwszego w odrodzonej Polsce wójta Filipowa), brata matki Celiny i Wandy. W 2016 r., kiedy z nią rozmawiałam, była emerytowaną nauczycielką Zespołu Szkół Ekonomicznych w Suwałkach. Znała doskonale Dzienisiewiczówny, była przecież ich bratanicą, w Filipowie spędziła dzieciństwo i rozpoczęła naukę w Gimnazjum Handlowym w Suwałkach. Kiedy odszukałam ją w Suwałkach, miała 91 lat, ale trzymała się dobrze. Imponowała wspaniałą pamięcią, pięknie się wysławiała. *** Adolf i Radosława Dzienisiewiczowie wychowali w domu nad Rospudą cztery córki: Irenę, Janinę, Celinę i Wandę. Zadbali, aby dziewczęta nie tylko pokochały Boga i ojczyznę, ale też zostały wykształcone. Matka zajmowała się domem, ojciec - poza sprawowaniem posady sekretarza w gminie, udzielał się społecznie, lubił polowania. Należeli do śmietanki Filipowa. Takie rodziny były szczególnie niszczone przez obydwu wrogów, Niemców i Sowietów, co życie

potwierdziło i w tym przypadku, aż z nawiązką. Dwie najstarsze córki Dzienisiewiczów, Irena i Janina, po ukończeniu Gimnazjum Żeńskiego im. Marii Konopnickiej w Suwałkach, studiowały w Warszawie. Irena wyjechała do stolicy pierwsza, po studiach pracowała w wojskowości i wyszła za mąż za oficera. Po wybuchu II wojny światowej wyjechała z mężem do Londynu, gdzie udzielała się w rządzie emigracyjnym. Do Polski już nie wróciła. Po zakończeniu działań wojennych wyemigrowała aż do Nowej Zelandii. Mąż przekwalifikował się tam z polskiego oficera na technika dentystycznego, zaś Irena na informatyka. Z czasem kupili dom i powodziło im się dobrze. Dzieci nie mieli. W ojczyźnie, o którą tak walczyli, nawet nie spoczęli – ich groby są w Nowej Zelandii. Druga z kolei Dzienisiewiczówna, Janina, skończyła w Warszawie Centralny Instytut Wychowania Fizycznego i też pozostała w przedwojennej stolicy. Po wybuchu wojny działała w konspiracji, zarówno za okupacji niemieckiej, jak i sowieckiej. Dostała się do niemieckiej niewoli, uciekła z rąk gestapo, brała udział w Powstaniu Warszawskim, została łączniczką w Oddziale „Radosława”. Po zakończeniu działań wojennych spędziła w ubeckich więzieniach siedem lat, aż do amnestii w 1956 r. Po wyjściu na

Wiele danych pochodzi z dwóch wcześniejszych książek autorki: T. Kaczorowska, Dziewczyny Obławy Augustowskiej, Warszawa 2027, s. 52-83; T. Kaczorowska, Było ich 27, Warszawa 2020, s. 166-197.

wolność, już po zaginięciu dwóch młodszych sióstr Celiny i Wandy, sprzedała jeden z rodzinnych domów w Filipowie i nabyła mieszkanie w Warszawie. Zmarła samotnie, w domu pomocy społecznej. Też nie miała dzieci. Trzecia córka Dzienisiewiczów, Celina, urodzona 8 lutego 1917 r., harcerka, po ukończeniu gimnazjum w Suwałkach, także wyjechała do Warszawy. Ukończyła Liceum Przemysłowo-Handlowe i rozpoczęła uniwersyteckie studia z chemii. Wszystkie trzy Dzienisiewiczówny przebywające wówczas w Warszawie opiekowały się leczoną w stolicy swoją matką Radosławą, która zachorowała na raka. Niestety, w 1938 r., Radosława z Filipkowskich Dzienisiewiczowa zmarła. Spoczęła w rodzinnym grobie w Filipowie, Był to początek dramatycznych zdarzeń w rodzinach Filipkowskich i Dzienisiewiczów. Wanda, ps. „Dziunia”, najmłodsza i czwarta córka Radosławy i Adolfa Dzienisiewiczów, urodzona 19 listopada 1921 r. w Filipowie, została ochrzczona 1 grudnia 1921 r. Kiedy wybuchła II wojna światowa, Wanda uczyła się w gimnazjum w Suwałkach. We wrześniu 1939 r., kiedy Polskę skreślono z mapy Europy, Trzecia Rzesza i ZSRS stały się państwami granicznymi. Filipów na parę tygodni był we władaniu Sowietów, ale w połowie października 1939r. i na Suwalszczyznę wkroczył Wehrmacht. Filipów został wcielony do Prus Wschodnich. Wszystkie cztery Dzienisiewiczówny działały w konspiracji antyniemieckiej, starsze w Warszawie, młodsze Celina i Wanda na Suwalszczyźnie. Po wakacjach 1939 r. Celina (studentka chemii) oraz Wanda (gimnazjalistka), zostały z ojcem w rodzinnym domu nad Rospudą w Filipowie. Cdn. Teresa Kaczorowska

Teresa Kaczorowska – dr nauk humanistycznycvh, badaczka historii najnowszej, reporterka, poetka. Jest autorką 20 książek, w tym „Obława Augustowska” (Warszawa 2015) wydanej też w języku angielskim „The Augustów Roundup of Juły 1945” (USA 2023). Uhonorowana m.in. Krzyżem Kawalerskim orderu Odrodzenia Polski „Polonia Restituta” (2010), Medalem Stulecia Odzyskania Niepodległości (2021).

Redaktor strony Edward Bolec

C

elina i Wanda Dzienisiewiczówny pochodziły z Filipowa, dawnego miasta królewskiego w dawnej Jaćwieży (Sudowii), założonego w głębi puszczy pojaćwieskiej w początkach XVI wieku przez litewskich bojarów – braci Szembelow. Prawa miejskie Filipów otrzymał w 1570 r. od Zygmunta Augusta. W II Rzeczpospolitej osada leżała tuż przy granicy z Prusami Wschodnimi, stanowiąc ruchliwy punkt graniczny (w oddalonych o trzy kilometry Mieruniszkach), stąd w Filipowie stacjonował komisariat Polskiej Straży Granicznej. Rodzina Celiny i Wandy Dzienisiewicz należała w Filipowie do najbardziej zamożnych i szanowanych1. Do wybuchu II wojny światowej stanowiła miejscową elitę, członkowie familii sprawowali ważne urzędy. Rodzice sióstr mieli w centrum Filipowa, nieopodal rynku i siedziby gminy, dużą kamienicę. Zachowała się ona do dziś, choć przechodziła różne koleje. Podczas II wojny światowej i okupacji zajęli ją najpierw Niemcy, potem Sowieci, a po wojnie przejęła gmina i mieściły się w niej różne instytucje. Nadal jest okazała, otoczona z tyłu dużym, choć zaniedbanym już ogrodem i łąkami sięgającymi do płynącej w dole Rospudy. Obecnie funkcjonuje w niej prywatny sklep. Ojciec sióstr, Adolf Jan Dzienisiewicz, urodził się w Filipowie 21 czerwca 1888 r. Jego żona, Radosława Franciszka z d. Filipkowska przyszła na świat 14 października 1884 r. w tej samej miejscowości. W Archiwum Państwowym w Suwałkach zachował się ich akt małżeństwa – sakramentalny związek małżeński pomiędzy Adolfem Janem Dzienisiewiczem (pisarzem Urzędu Gminnego w Filipowie, lat 22) a Radosławą Franciszką Filipkowską (panną przy rodzicach, lat 26) został zawarty 21 lutego 1911 r. Radosława otrzymała od swoich rodziców w wianie właśnie kamienicę przy rynku, w której Dzienisiewiczowie zamieszkali. Familia Filipkowskich też była zamożna, miała kilka domów i dużo ziemi w okolicy. Z rodziny tej pochodził brat ich matki, generał Władysław Jakub Filipkowski (1892-1950) - piłsudczyk, uczestnik I i II wojny światowej, kawaler Virtuti Militari, oficer konspiracji WZ/AK, w latach 1944-1947 więziony przez bolszewików w ZSRS.


Reklama Volume XXIV, Issue 19

September 25, 2026

29


30

Porady September 25, 2026

Volume XXIV, Issue 19

PRaWO beZ TajeMNIC

 Jowita Wysocka Ahava, Esq.

Czy warto umieścić nieruchomość wynajmowaną na Florydzie w LLC i trust? Właściciele nieruchomości wynajmowanych na Florydzie często zastanawiają się, czy warto przenieść nieruchomość do spółki LLC, a następnie umieścić udziały w tej spółce w revocable living trust, czyli odwoływalnym funduszu powierniczym. Takie rozwiązanie może połączyć kilka ważnych celów: ochronę majątku, planowanie spadkowe oraz uniknięcie postępowania spadkowego (probate). Nie jest to jednak rozwiązanie odpowiednie dla każdego właściciela nieruchomości. Przed podjęciem decyzji należy rozważyć zarówno korzyści, jak i potencjalne koszty oraz komplikacje. Jak działa taka struktura? W typowym rozwiązaniu nieruchomość wynajmowana jest własnością spółki LLC. Oznacza to, że to LLC, a nie osoba fizyczna, jest wpisana do aktu własności nieruchomości. Następnie właściciel przenosi udziały w LLC do swojego revocable trust. Przykładowo: Jan posiada dom na Florydzie, który wynajmuje. Zakłada spółkę „John Smith, LLC” i przenosi własność domu na LLC. Następnie tworzy revocable trust i przenosi do niego swoje udziały w LLC. W rezultacie LLC jest właścicielem nieruchomości, natomiast trust jest właścicielem udziałów w LLC. Oba elementy pełnią więc różne funkcje.

Zalety posiadania nieruchomości przez LLC

Ta kolumna powstała w celach edukacyjnych i w żadnym wypadku nie może zastępować porady prawnej.

Jednym z głównych powodów tworzenia LLC jest ochrona przed odpowiedzialnością osobistą za zobowiązania związane z nieruchomością. Zgodnie z prawem Florydy członek lub menedżer LLC co do zasady nie ponosi osobistej odpowiedzialności za zobowiązania samej spółki wyłącznie z powodu bycia jej członkiem lub menedżerem. Może to mieć szczególne znaczenie w przypadku nieruchomości wynajmowanej. Jeżeli najemca lub gość dozna obrażeń na terenie nieruchomości i wystąpi z roszczeniem, właścicielem nieruchomości jest LLC, a nie bezpośrednio osoba fizyczna. Może to pomóc oddzielić zobowiązania związane z nieruchomością od pozostałego osobistego majątku właściciela. Ochrona ta nie jest jednak absolutna. LLC nie chroni właściciela przed odpowiedzialnością za jego

własne bezprawne działania lub zaniedbania. W niektórych sytuacjach znaczenie mogą mieć również osobiste gwarancje lub inne zobowiązania właściciela. Z tego względu odpowiednie ubezpieczenie nieruchomości pozostaje bardzo ważne. Właściciele kilku nieruchomości mogą również rozważyć utworzenie oddzielnej LLC dla każdej nieruchomości. Dzięki temu ryzyko związane z jedną nieruchomością może być lepiej oddzielone od pozostałych inwestycji.

Zalety revocable trust Umieszczenie udziałów w LLC w revocable trust może przynieść istotne korzyści w zakresie planowania spadkowego. Po śmierci właściciela udziały w LLC mogą pozostać własnością trustu, zamiast stać się składnikiem majątku należącym bezpośrednio do zmarłego i podlegającym postępowaniu probate. Następca trustee może wówczas kontynuować zarządzanie trustem i udziałami w LLC oraz rozdysponować je zgodnie z instrukcjami zawartymi w trust. Może to ułatwić rodzinie przeprowadzenie procesu administracji majątkiem i zapewnić ciągłość zarządzania nieruchomością. Revocable trust może również przewidywać, co stanie się, jeżeli właściciel nieruchomości utraci zdolność do samodzielnego zarządzania swoimi sprawami. Zamiast konieczności ustanawiania opiekuna przez sąd, successor trustee może przejąć zarządzanie majątkiem zgodnie z postanowieniami trustu.

Potencjalne wady Taka struktura ma jednak również wady. Po pierwsze: utworzenie i prowadzenie LLC wiąże się z dodatkowymi kosztami i obowiązkami administracyjnymi. Spółka musi być właściwie utrzymywana, należy prowadzić odpowiednią dokumentację oraz składać wymagane dokumenty i opłaty. Po drugie: przeniesienie istniejącej nieruchomości do LLC może mieć konsekwencje związane z kredytem hipotecznym, ubezpieczeniem, podatkami i kosztami transakcji. Umowa kredytowa może ograniczać możliwość przeniesienia własności, a ubezpieczyciel może wymagać zmiany polisy. Kwestie te należy sprawdzić przed przygotowaniem aktu przenoszącego własność. Po trzecie: przeniesienie udziałów LLC do trustu wymaga odpowiedniej dokumentacji. Dokumenty trustu i LLC powinny być ze sobą skoordynowane, aby trustee miał odpowiednie uprawnienia do zarządzania udziałami. Należy również pamiętać, że revocable trust sam w sobie zasadniczo nie zapewnia dodatkowej ochrony majątku przed wierzycielami osoby, która go utworzyła. W przypadku odwoływalnego trustu majątek pozostaje zasadniczo dostępny dla wierzycieli settlora w takim samym zakresie, w jakim byłby dostępny, gdyby settlor posiadał go bezpośrednio. Ochrona odpowiedzialności w omawianej strukturze wynika przede wszystkim z LLC, a nie z revocable trust.

Czy taka struktura jest odpowiednia dla Ciebie? Dla właściciela nieruchomości wynajmowanej na Florydzie połączenie LLC z revocable trust może być skutecznym sposobem na połączenie ochrony majątku i planowania spadkowego. Nie oznacza to jednak, że jest to najlepsze rozwiązanie w każdej sytuacji. Przed przeniesieniem istniejącej nieruchomości warto przeanalizować między innymi rodzaj nieruchomości, istniejący kredyt hipoteczny, ubezpieczenie, liczbę posiadanych nieruchomości, sposób ich obecnego posiadania oraz cały plan spadkowy właściciela. W zależności od sytuacji wskazane może być również skonsultowanie planowanej struktury z prawnikiem, doradcą podatkowym, ubezpieczycielem oraz – w przypadku nieruchomości obciążonej kredytem. •

Jovita Wysocka Ahava jest prawnikiem zajmującym się prawem spadkowym. Jest współwłaścicielką Ahava Legacy Law i ma ponad 25 lat doświadczenia w prowadzeniu różnorodnych spraw cywilnych i sądowych. Jej największe sukcesy i osobista satysfakcja jako adwokata wynikają z pomagania klientom i ich rodzinom w zachowywaniu ich dziedzictwa oraz przywracaniu ich życia do normy po poważnym wypadku. Jovita Wysocka Ahava reprezentuje klientów na całej Florydzie. Najlepiej skontaktować się z z nią pod numerem telefonu (727) 362-1234 lub mailem na jovita@ahavalegacylaw.com.


Reklama Volume XXIV, Issue 19

September 25, 2026

31


32

Reklama September 25, 2026

Volume XXIV, Issue 19


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
FLORIDA 19 (1) by Marcin Bolec - Issuu