Skip to main content

WARSAW JUMPING - katalog wydarzenia

Page 1

KOMITET HONOROWY

PARTNER GŁÓWNY

ORGANIZATOR


PATRONAT HONOROWY

PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

ANDRZEJA DUDY


Tomasz Chalimoniuk Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Warsaw Jumping Prezes Polskiego Klubu Wyścigów Konnych

„WARSAW JUMPING”, CZYLI JEŹDZIECTWO NA WYŚCIGACH Rok 2020 ze swoimi zagrożeniami dał też szansę, bo umożliwił w ramach walki ze skutkami pandemii pozyskać środki na wsparcie hodowców koni arabskich – nagrody podczas „Narodowego Pokazu Koni Arabskich” oraz na wsparcie sportu jeździeckiego – zawody „Warsaw Jumping”. Jednak głównym celem organizacji tego wydarzenia z naszej strony jest promocja Służewca i toru wyścigów. Mam nadzieję, że po tej imprezie środowisko sportów jeździeckich zobaczy w środowisku wyścigowym przyjaciół gotowych do wspólnej pracy na rzecz rozwoju hodowli koni w naszym kraju. Tylko jedność środowiska może przynieść efekt skali i wsparcie wszystkich. Razem jako właściciele, hodowcy trenerzy i zawodnicy stanowimy siłę, która może wygenerować zmiany umożliwiające rozwój wszystkich, bo taki głos musi być słyszalny. Mam nadzieję, że te zawody na Służewcu przyniosą dużo emocji sportowych, a efekty synergii pozwolą całemu środowisku na wieloletni rozwój.

5


OSTATNIE, WIELKIE ZWYCIĘSTWO KAWALERYJSKIE

WARSAW JUMPING obydwa się jako Memoriał zwycięstwa nad Bolszewikami w Bitwie pod Komarowem w jego 100. rocznicę Autor: Bartłomiej Kondratowicz, Zdjęcia: Karolina Kuźnicka Historia polskiej jazdy i byt państwowości polskiej są ze sobą ściśle i trwale związane. Szarżujące drużyny Mieszka pod Cedynią, rycerskie hufce Jagiełły pod Grunwaldem czy szwoleżerskie szwadrony spadające na hiszpańskie baterie w wąwozie Samosiery wykuwały i rozsławiały odwagę polskich jeźdźców wśród współczesnych. Szczególnie zaś w szeregach wrogich armii, wśród których w XIX w. o polskich lancjerach mówiono - LOS INFERNOS PICADORES. Przez wieki szarżujące pułki kawalerii, były siłą decydującą o bitwach czy całych kampaniach, szybkie zagony na tyły przeciwnika, odcinanie dróg zaopatrzenia czy prowadzenie manewru oskrzydlającego było i pozostaje domeną wojsk szybkich - kawalerii. Po wielowiekowej tradycji czas ułana, szwoleżera, strzelca konnego przemierzającego bitewne pola i dzielącego trudy swojej niedoli wraz ze swym przyjacielem koniem, odeszły do przeszłości.

6

Ostatnią bitwą kawaleryjską, w której starły się ze sobą wielkie masy kawalerii, zamykając jednocześnie pewien okres w historii wojen i wojskowości, była bitwa pod Komarowem stoczona 31 sierpnia 1920 roku, pomiędzy rosyjskimi dywizjami 1 Armii Konnej Siemiona Budionnego, a dwiema brygadami polskiej jazdy, wspomaganymi baterią artylerii oraz osłanianymi przez dywizję piechoty. Rozegrana na wzgórzach Wolicy Śniatyckiej, Komarowa, Cześnik i Niewirkowa bitwa, dzięki ogromnemu wysiłkowi polskich ułanów i szwoleżerów zatrzymała na dobre i tak spóźnioną 1 Armię Konną w drodze na Warszawę. Całodniowy bój w upalnym dniu 31 sierpnia 1920 roku, w trakcie, którego polskie pułki wielokrotnie szarżowały odpierając ataki liczniejszego przeciwnika, mocno nadwyrężył sławę okrutnej i niepokonanej armii Budionnego. Po bitwie komarowskiej, mimo prób reorganizacji, Konarmia nie odegrała już żadnej znaczącej roli na polskim teatrze dzia-

WARSAW JUMPING 2020


7


łań wojennych, pozwalając tym samym na przejęcie inicjatywy przez walczące na Froncie Południowym polskie oddziały, chroniące jednocześnie wyprowadzaną przez Naczelnego Wodza, marszałka Józefa Piłsudskiego, kontrofensywę znad Wieprza. Działania polskiej kawalerii na Froncie Południowym w sierpniu 1920 rok, których decydującym starciem była bitwa pod Komarowem, walnie przyczyniły się do ostatecznego zwycięstwa nad Armią Czerwoną i ocaleniu niepodległości młodego państwa. Dlatego też nieprzypadkowym jest, iż na pamiątkę tych wydarzeń Minister Obrony Narodowej decyzją nr 38 z dnia 9 października 2009 roku ustanowił Święto Kawalerii Polskiej w rocznicę

8

tak wielkiego zwycięstwa. Powołany do życia w 2000 roku, a od 2018 roku będący w strukturach Pułku Reprezentacyjnego Wojska Polskiego, Szwadron Kawalerii, podtrzymuje pamięć o przodkach, którzy walczyli o naszą wolność i niepodległość dobywając szabli i lancy. Dowódcami szwadronu byli kolejno ppor. Tomasz Jękalski, kpt. Jarosław Stawski, kpt. Adam Molewski, obecnie jest nim por. Mateusz Szelągowski. Mimo, iż idea wojsk szybkich istnieje nadal, a ułani, szwoleżerowie i strzelcy konni ruszają do szarży w najnowocześniejszych czołgach i helikopterach to koń nieprzerwanie jest darzony estymą w Wojsku Polskim.

WARSAW JUMPING 2020


MATERIAŁ MARKETINGOWY

PZU to nie tylko ubezpieczenia. To przede wszystkim ludzie, na których możesz liczyć. PZU. Możesz na nas polegać


Brama od

ul. Puław skiej

P

i

Informacja Stajnia

Wejście na wyścigi Rozprężalnia

i

Stajnia Strefa wystawców

Trybuna dla publiczności

ARENA

VIP

VIP

Trybuna dla publiczności - KARNETY

Padok

PVIP

ARENA

VIP

Trybuna VIP

Restauracja

P ul. Polec

zki

Tor wyścigów

Trybuna mediów i zawodników

LOŻA VIP

Rozprężalnia


PROGRAM

30.09–4.10.2020 WARSAW JUMPING – POLSKA SCENA JEŹDZIECKA ŚRODA - 30 WRZEŚNIA 11.00

Runda Młodych Koni - 5-latki [P1, 115 cm, dwufazowy] SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

13.00

Runda Młodych Koni - 6-latki [N, 120 cm, dwufazowy] SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

16.00

Mała Runda [N, 120 cm, na punkty i czas] SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

19.00

Grand Prix UJEDŻENIE

CZWARTEK - 1 PAŹDZIERNIKA 8.00

Runda Młodych Koni - 5-latki [P1, 115 cm, na punkty i czas] SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

10.00

Mała Runda [N, 120 cm, na punkty i czas] SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

13.45

Średnia Runda [C, 130 cm, na punkty i czas] SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

17.30

Duża Runda [CC, 140 cm, dwufazowy] SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

21:00

Konkurs BARIER [CC1, 145 cm] SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

PIĄTEK - 2 PAŹDZIERNIKA

12

7.30

Runda Młodych Koni - 6-latki [N, 120 cm, na punkty i czas] SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

10.00

Średnia Runda [C, 130 cm, dwufazowy] SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

13.00

Duża Runda [CC, 140 cm, na punkty i czas] SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

16.30

Grand Prix Freestyle – FINAŁ UJEŻDŻENIE

19.00

ARENA WKKW

21.00

Konkurs SZYBKOŚCI [C, 130 cm] SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

WARSAW JUMPING 2020


PROGRAM

30.09–4.10.2020 WARSAW JUMPING – POLSKA SCENA JEŹDZIECKA SOBOTA - 3 PAŹDZIERNIKA 7.30

Finał Rundy Młodych Koni - 5-latki [N, 120 cm, z rozgrywką] SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

9.30

Finał Rundy Młodych Koni, 6-latki, N1, 125 cm, z rozgrywką SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

12.00

Finał Małej Rundy, N1, 125 cm, dwufazowy SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

16.00

POWOŻENIE ZAPRZĘGAMI PAROKONNYMI [konkurs kombinowany, C]

18.00

ARENA WKKW – FINAŁ

20.00

LOTTO TOP10 [dwunawrotowy, CS, 150 cm] SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

NIEDZIELA - 4 PAŹDZIERNIKA 8.00

Finał Średniej Rundy, [C1, 135 cm, dwufazowy] SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

11.00

GRAND PRIX - Finał Dużej Rundy [CC1, 145 cm, z rozgrywką] SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

15.00

POWOŻENIE ZAPRZĘGAMI PAROKONNYMI – FINAŁ [konkurs kombinowany, C]

17.30

Konkurs Z JOKEREM, C1, 135 cm, o wzrastającym stopniu trudności] SKOKI PRZEZ PRZESZKODY

*stan na 23.09.2020, godziny rozpoczęcia konkursów mogą ulec zmianie

13


Agencja Koncertowa

DASTAR

DASTAR

DASTAR

DASTAR

DASTAR Agencja Koncertowa event plener

Agencja Koncertowa

DASTAR

DASTAR

dastar.agencj

Agencja Koncertowa

WYSTAWCY WARSAW JUMPING

DA

STAR

AGENCJA KONCERTOW

dastar.agencj

Ater Equo DA niesiemy radość i uśmiech Ater Equo toSTAR polski producentAdam Bereda / 663 033 759 odzieży jeździeckiej i produktów dla konia z wykorzystaniem nowoczesnych technologii. www.aterequo.pl AGENCJA KONCERTOWA

BOOKING KONCERTÓW

dlakoni.pl - to zioła, suplementy, suszone owoce oraz smakołyki dla koni www.dlakoni.pl

posiadamy kontakt do największych gwiazd

ORGANIZACJA IMPREZ PLENEROWYCH STOISKA HANDLOWE kompleksowa i profesjonalna obsługa

Exaited

BAZYLEEK

Edyta Forwalska

Braxton

Ronnie Frrari

Solaris

BAR-WAL Baraniczenko Walerij

Biomag Poland Sp. z o.o. Biomag należy do czołówki światowych producentów urządzeń medycznych do terapii i rehabilitacji zwierząt. www.biomag.pl

Dalia Lehmann Design by Dalia Firma Design By Dalia Lehmann zajmuje się designem i produkcją odzieży oraz akcesoriami do jazdy konnej. www.dalialehmann.com

DA

Dastar Agencja koncertowa STAR Zajmuje się organizacją eventów AGENCJA KONCERTOWA plenerowych. www.facebook.com: Dastar Agencja Koncertowa

DotiBel Każdy nasz produkt, który trafia w ręce nowego właściciela to dla nas ogromna radość! Liczym, że dzięki naszej pracy jazda konna będzie dla Was źródłem jeszcze większej satysfakcji! www.dotibel-shop.com

EQUIART-Czesława Grycz

14

Equi-Fashion Izabela Vinckier Salon jeździecki z najmodniejszą odzieżą oraz profesjonalnym sprzętem do jazdy konnej, który usatysfakcjonuje nawet najbardziej wymagających Jeźdźców. www.equi-fashion.pl

Equiservis Ewa Aleksandra Dyżewska Salon z akcesoriami do jazdy konnej oraz modą jeździecką. W ofercie produkty firm: Spooks, Galante Venice, Horseware Ireland, Ken-Taur, Petrie, Jim Stirrup. www.equirex.pl

FIRMA-HANDLOWO USŁUGOWA ‘’CZEMPION’’ Przedstawiciel suplementów dla koni belgijskiej firmy CAVALOR. Właściciel sklepów jeździeckich. www.czempion.pl

FIRMA USŁUGOWA ROBERT PUCHAŁA Wyrób domowych konfitur, naturalnych miodów oraz świeżych oscypków wprost z Zakopanego.

HORSEtrans Producent koniowozów kat. B . Oferujemy kilka wersji zabudowy do transportu koni. www.facebook.com: HORSEtrans

Internetowy Sklep Jeździecki Profesjonalne dopasowanie siodeł. Zapraszamy do sklepów w Toruniu, Gdańsku i Milanówku. www.konik.com.pl

WARSAW JUMPING 2020


WYSTAWCY WARSAW JUMPING

KENIG Marka z 40 letnim doświadczeniem tworząca rękawiczki jeździeckie z myślą o osobach ceniących proste formy, precyzję a przede wszystkim trwałość. www.kenigsport.com

KSANTOS Sklep, działający stacjonarnie i internetowy, tworzony przez pasjonatów jeździectwa od 2006 roku. www.ksantos.pl

Mondo Calza Sp z o.o. Producent Specjalistycznych Podkolanówek do Jazdy konnej pod marką COMODO. www.technicalsocks.eu

OptiFeed - żywienie koni Od 10-ciu lat na polskim rynku zajmujemy się doradztwem żywieniowym i dystrybucją wyselekcjonowanych pasz i suplementów dla koni. www.optifeed.pl

Pracownia Biżuterii Artystycznej Wróbel Biżuteria dla miłośników koni i jeździectwa wykonywana ręcznie w srebrze. Pracownia Biżuterii www.bizuteria-jezdziecka.pl

Artystycznej Wróbel

PRENTKI Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Krzysztof Prentki PRENTKI- koniowozy, ambulanse, kampery, foodtrucki. www.prentki.pl

Sklep Stajnia Sklepy jeździeckie w Warszawie. Sprzęt dla dzieci, początkujących jeźdźców oraz profesjonalistów. www.stajniasklep.pl

STOF Filozofia przestrzeni według STOF to sklep z artykułami wyposażenia wnętrz, na czele z dekoracjami, od poduszek po oświetlenie i meble. www.stof.pl

Tomasz Jasiński - Yosin Equestrian

OVER HORSE Polska marka produkująca profesjonalne preparaty, suplementy i dodatki paszowe przeznaczone do pielęgnacji i ochrony koni. www.over-horse.pl

Torpol Sp. z o.o. Producent ekskluzywnych wyrobów dla koni, klubów oraz organizatorów eventów. www.torpol.com

P.P.H.U Cwał Włodzimierz Łągiewka W naszej ofercie znajdą Państwo wszystko dla jeźdźca i konia, w tym uprzęże i akcesoria do powożenia. www.sklepcwal.pl

Vetfactory VETfactory Zajmujemy się doradztwem z zakresie dietetyki koni. Jesteśmy dystrybutorem: TRM, Spillers, NAF, Gain www.vetfactory.pl

15


ZAWODY JEŹDZIECKIE,

JAKICH JESZCZE NIE BYŁO WARSAW JUMPING to zawody, jakich jeszcze w Polsce nie było. Wyjątkowe są z czterech powodów.

16

WARSAW JUMPING 2020


1 2 3 4

Po pierwsze, wyjątkowa jest pula nagród – 1 mln zł. Tyle przeznaczył Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Jan Krzysztof Ardanowski. Jest to forma wsparcia tej gałęzi szeroko rozumianego przemysłu konnego w Polsce w czasach pandemii COVID-19. Wcześniej MRiRW wsparło taką sumą hodowców i właścicieli koni arabskich podczas Narodowego Pokazu Koni Arabskich w Janowie Podlaskim, teraz wesprze jeźdźców i właścicieli koni sportowych.

Po drugie, na Służewcu po raz pierwszy zagoszczą jeździeckie zawody rangi ogólnopolskiej. Jednak rywalizacja sportowa nie będzie kolidować z równolegle rozgrywanymi wyścigami konnymi w sobotę i niedzielę 3-4 października. Zawody jeździeckie nie będą się bowiem odbywać na torze wyścigowym, a na parkingu samochodowym, gdzie powstanie stadion jeździecki z trybunami dla widzów.

Po trzecie, rywalizacja sportowa będzie się toczyć aż w czterech konkurencjach jeździeckich: w skokach przez przeszkody, które będą konkurencją nr 1, ale także we Wszechstronnym Konkursie Konia Wierzchowego, w ujeżdżeniu oraz w powożeniu zaprzęgami dwukonnymi.

Po czwarte, patronat honorowy nad wydarzeniem objął Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Andrzej Duda, a ufundowany przez niego puchar uświetni niedzielne Grand Prix – najważniejszy konkurs zawodów, który odbędzie się jako memoriał Puchar z okazji 100 rocznicy zwycięstwa nad Bolszewikami w Bitwie pod Komarowem. Było to największe starcie kawaleryjskie w wojnie polsko-bolszewickiej, przełomowy moment zwrotny na południowym froncie, porównywalne z wcześniejszą bitwą warszawską.

17


POLSKA

SCENA JEŹDZIECKA

PATRONI MEDIALNI


Gramy

dla sportu

Każda złotówka, którą przeznaczasz na gry liczbowe LOTTO, to 19 groszy dla sportu i kultury.


COVID-19

W BRANŻY KONNEJ W ROKU 2020 Zdjęcia: shuterstock.com Rok 2020 rozpoczął się dla branży konnej tak, jak lata wcześniejsze. Podsumowania roku poprzedniego, zestawienie zamierzeń z osiągnięciami i szacowanie uzyskanych efektów oraz budowanie planów na rok bieżący to stała rutyna przedsiębiorstw działających w szeroko rozumianym „przemyśle końskim”. Przemyśle, który w ostatniej dekadzie notował stały rozwój, którego symptomy łatwo było dostrzec w ilości osób uprawiających jeździectwo, ilości zgłaszanych do zawodów sportowych jeźdźców czy coraz bogatszej ofercie handlowej sklepów jeździeckich i polskich producentów sprzętu jeździeckiego lub akcesoriów jeździeckich. Wieści z Chin na początek, a później również z krajów europejskich nie napawały jednak optymizmem. Pierwszy oficjalny przypadek zachoro-

20

wania na Covid-19 zanotowano w Polsce w dniu 4 marca. Lawina ruszyła. Wprowadzone w marcu środki zapobiegawcze zwolniły obroty całej gospodarki kraju. Przedsiębiorstwa działające w branży konnej nie były w tej sytuacji żadnym wyjątkiem. W najtrudniejszej sytuacji znalazły się małe ośrodki jeździeckie i stajnie nastawione na rekreacyjnych klientów. Ograniczenia w przemieszczaniu i mocno propagowane hasło „zostań w domu” pozbawiły ich całkowicie możliwości normalnego funkcjonowania i co za tym idzie zarobkowania. Niepewność jutra i tego, czy uda się utrzymać posiadaną stawkę koni do chwili ponownego uruchomienia jazd były jednak poważnym problemem, który „spędzał sen z powiek” większości właścicieli stajni i ośrodków jeździeckich.

WARSAW JUMPING 2020


W tej trudnej sytuacji szeroko rozumiane środowisko jeździeckie zareagowało jednak w budzący nadzieję sposób: na skutek oddolnych inicjatyw, które zrodziły się na Pomorzu doszło do powstania Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Klubów, Szkółek, Ośrodków Jeździeckich i Hodowców Koni Wierzchowych. Efektem społecznej pracy zespołu ludzi z całego kraju było powstanie programu „Łąki Nadziei”, czyli pomysłu na tymczasowe przekwaterowanie koni ze stajni i ośrodków jeździeckich, które będą miały problemy z wyżywieniem posiadanego stada na zielone pastwiska. W Pomorskim Związku Jeździeckim przy współpracy ze Związkiem Hodowców Koni ogrodzono na potrzeby pilotażowego uruchomienia tego programu około 70 ha łąk i wyprowadzone na nie konie z 5 stajni. Kolejnym efektem działania Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Klubów, Szkółek, Ośrodków Jeździeckich i Hodowców Koni Wierzchowych było pozyskanie przychylności Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Jana Krzysztofa Ardanowskiego, który zapewnił bez kosztów dla potrzeb polskiego jeździectwa 300 ton owsa z magazynów KOWR. Jak zapewnił Minister Ardanowski, magazyny i łąki będące w posiadaniu KOWR miały stanowić „deskę ratunkową” dla małych stajni i ośrodków jeździeckich oraz niewielkich hodowli, do czasu kiedy sytuacja ponownie nie pozwoli im na generowanie przychodów i pokrycie w związku z tym kosztów utrzymania stada.

Przy współpracy terenowych koordynatorów Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Klubów, Szkółek, Ośrodków Jeździeckich i Hodowców Koni Wierzchowych rozdysponowano z przyznanego limitu 300 ton jedynie około 80 ton darmowego owsa. Z tej formy pomocy skorzystały bardzo małe stajnie, ośrodki i hodowle koni z województw: warszawskiego (18 t), małopolskiego (7 t), lubelskiego (8 t), podlaskiego (8 t), pomorskiego (22 t), lubuskiego (6 t) , wielkopolskiego (8 t), dolnośląskiego i kujawsko-pomorskiego (1 t). Na szczęście, w ramach etapowo wprowadzanego rządowego planu „odmrażania gospodarki” już od 4 maja 2020 roku pojawiła się możliwość powrotu jazd rekreacyjnych. Początkowo z ograniczeniem dla maksymalnie 6 osób, ale dzięki temu ośrodki jeździeckie i stajnie ponownie mogły zarabiać na swoje utrzymanie. Dzięki temu programu „Łąki Nadziei” nie trzeba było wdrażać w życie, a z przyznanego limitu bezpłatnego owsa skorzystano jedynie w symboliczny sposób. Pandemia Covid-19 odcisnęła swoje piętno również na będącym motorem jeździectwa, sporcie jeździeckim. Zarząd Polskiego Związku Jeździeckiego podjął decyzję o odwołaniu wszystkich jeździeckich imprez sportowych rozgrywanych od 16 marca 2020 roku. Dzięki lobbowaniu na rzecz polskiego jeździectwa 6 czerwca 2020 roku zgodnie z rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów jeździectwo znala-

21


zło się w uprzywilejowanej grupie dyscyplin sportowych, w których przywrócono możliwość rozgrywania zawodów i to bez ograniczeń dotyczącej liczby uczestników. Firmy handlowe pracujące w branży konnej w sytuacji ograniczonego dostępu klientów do ich sklepów zareagowały bardzo szybko i rozwinęły swoją ofertę w handlu internetowym. Patrząc z perspektywy jesieni, większość z nich nie zanotowała w tym roku mniejszych obrotów. Niewątpliwe zmniejszenie obrotów z okresu wczesnej wiosny potrafiły skompensować w okresie lata, kiedy to można było ponownie organizować zawody jeździeckie. Dla wielu

z nich okres bez zawodów oznaczał zwiększenie sprzedaży środków typowo pielęgnacyjnych. Wielu jeźdźców i właścicieli koni, nie mogąc normalnie startować więcej swojego czasu i energii skupiło na pielęgnacji swoich pupilów, na co w normalnym sezonie po prostu nigdy nie było czasu. Również krajowi producenci sprzętu i akcesoriów jeździeckich stosunkowo szybko „odrobili” w krajowym obrocie zaległości z wiosny. Wielu z nich okres wiosennego zastoju wykorzystało na czasowe przestawienie produkcji, na przykład na szycie poszukiwanych przez rynek środków ochrony osobistej, jak choćby maseczki. W sytuacji braku kontaktu z klientami jakie dawały od-

22

wołane z powodu Covid-19 wszelkie imprezy targowe, znaleźli sposób by dotrzeć do nich poprzez rozwój własnej sprzedaży internetowej adresowanej do klienta końcowego. W wielu przypadkach działania te przyniosły nie tylko utrzymanie nominału obrotu krajowego, ale nawet jego zwiększenie. Jednak przedsiębiorstwa produkcyjne działające w branży końskiej, które oparły swoją sprzedaż o zagranicznych odbiorców z pewnością zanotowały starty. Wysyłka swoich towarów do wielu miejsc Europy czy świata stała się po prostu niemożliwa lub po prostu nieopłacalna. Wydaje się, że zwiększenie obrotów na krajowym rynku jest dla nich jedyną drogą na utrzymanie się.

Ośrodki jeździeckie, które oprócz usługi hotelowej dla koni, nauki jazdy konnej i treningu sportowego oferują również organizację zawodów jeździeckich bardzo szybko przystosowały się do wymogów organizacji imprez sportowych i na ogół notują od czerwca 2020 roku rekordowe obsady na organizowanych przez siebie zawodach. Z pewnością mocno ograniczona możliwość wyjazdu na zawody organizowane za granicą kraju oraz związane z zagranicznymi podróżami ryzyko było źródłem tej sytuacji. Jak więc widać większość przedsiębiorstw działających w branży końskiej w sezonie wiosenno – letnim potrafiło poradzić sobie stosunkowo dobrze z trudną sytuacją związaną z pandemią

WARSAW JUMPING 2020


Covid-19. Było to możliwe między innymi dzięki temu, że ostania dekada przyniosła duży rozwój polskiego jeździectwa i przedsiębiorstw działających w branży końskiej, które to jeździectwo tworzą lub obsługują. Krążący w polskim „przemyśle końskim” kapitał jest już na tyle duży, że pozwala mu przetrwać kryzys, z jakim mieliśmy do czynienia od wiosny do wczesnego lata w Polsce. To bardzo dobry prognostyk przed czekającym nas sezonem halowym. Sezonem, z którym związanych jest dzisiaj wiele znaków zapytania.

W jakich warunkach będziemy uprawiać jeździectwo od jesieni obecnego roku do końca wiosny roku przyszłego? W jakich warunkach będziemy mogli organizować i uczestniczyć w halowych zawodach sportowych? To tylko najbardziej oczywiste z nich. Jest ich z pewnością jeszcze dużo więcej. I choć trudno dzisiaj kusić się na odpowiedzi, to wydaje się, ze dzięki temu, że ludzie działający w polskiej branży końskiej nie boją się wyzwań i w sytuacji kryzysowej potrafią szukać nowych rozwiązań, możemy z lekkim optymizmem patrzeć w najbliższą przyszłość.

23


ZAWODY OGÓLNOPOLSKIE W SKOKACH PRZEZ PRZESZKODY

Czwartek 1 października - Konkurs BARIER [CC1, 145 cm] Piątek 2 października - Konkurs SZYBKOŚCI [C, 130 cm] Sobota 3 października - TOP10 [dwunawrotowy, CS, 150 cm] Niedziela 4 października - GRAND PRIX – Finał Dużej Rundy [CC1, 145 cm, z rozgrywką]

OSOBY OFICJLANE: Komisja sędziowska: Tomasz Mossakowski (Przewodniczący), Ewa Porębska-Gomółka (Sędzia PZJ), Marek Zaleski, Elżbieta Wnuk-Pawlak, Piotr Helon Gospodarz Toru: Szymon Tarant Asystenci Gospodarza Toru: Arkadiusz Weckwert, Robert Musiał, Łukasz Szustorowski, Sebastian Mołga Szef Komisarzy: Justyna Olszak Komisarz: Leszek Pawlak Delegat weterynaryjny: Małgorzata Świderek-Baran Lekarz weterynarii zawodów: Michał Kaczorowski

WOJCIECH WOJCIANIEC (KJ MELLONI HORSES) – NR 1 W RANKINGU PZJ W tym roku po raz drugi z rzędu został mistrzem Polski seniorów. Wygrał też dwa konkursy zaliczane do światowego rankingu podczas CSI w Ciekocinku. Bardzo udany był dla niego sezon 2019, w którym z polską reprezentacją aż trzykrotnie zajmował miejsca w pierwszej trójce konkursów o Puchar Narodów. Najlepiej poszło mu na CSIO5* w Atenach, gdzie w konkursie drużynowym (160 cm) zaliczył podwójny bezbłędny przejazd, a w Grand Prix (też podwójne zero na parkurach 160) był drugi. Wraz ze swoim podstawowym koniem Chintablue zajął drugie miejsce w indywidualnej kwalifikacji grupy C do IO w Tokio, co stawia go na pierwszym rezerwowym miejscu przed ewentualnym wyjazdem w 2021 roku do Japonii. Łącznie w swojej karierze wygrał już 6 konkursów zaliczanych do światowego rankingu. Na co dzień Wojciech Wojcianiec pracuje i trenuje w stajni pana Grzegorza Mieleńczuka i dosiada koni które są jego własnością.

fot. Łukasz Kowalski

NAJCIEKAWSZE KONKURSY:

KONKURS DLA 10 NAJLEPSZYCH ZAWODNIKÓW WG RANKINGU PZJ

zdjęcie na poprzedniej stronie: fot. Dava Palej

26

WARSAW JUMPING 2020


ZAWODY OGÓLNOPOLSKIE

W SKOKACH PRZEZ PRZESZKODY KRZYSZTOF LUDWICZAK (KJ STAJNIA LUDWICZAK) - NR 4 W RANKINGU PZJ

JAROSŁAW SKRZYCZYŃSKI (KJ AGRO-HANDEL ŚREM) - NR 3 W RANKINGU PZJ

fot. ava Palej

Czterokrotny mistrz Polski seniorów, w tym roku w krajowym czempionacie sięgnął po srebrny medal, a także wygrał konkurs Grand Prix na CSI2* w Zielonej Górze. W latach 2013-19 nieprzerwanie był liderem rankingu PZJ, a w światowym zestawieniu doszedł w 2018 roku do miejsca 51, co jest najlepszą pozycją polskiego zawodnika w 12-letniej historii obecnych zasad klasyfikacji rankingowej FEI. W ciągu ostatnich 10 lat wygrał 61 konkursów zaliczanych do światowego rankingu. Jest też autorem największych polskich sukcesów w skokach w światowych imprezach rangi mistrzowskiej. W 2019 roku zajął 11 miejsce w finale Pucharu Świata (wcześniej 20 w 2017 roku), a w 2017 22 miejsce w Mistrzostwach Europy. Ma też na swoim koncie wygrany w 2016 Puchar Narodów na CSIO4* w Linzu. Reprezentuje KJ Agro-Handel Śrem, na co dzień trenuje we własnym ośrodku jeździeckim w Krzepielowie. Dosiada koni różnych właścicieli, ale jego ostatnie największe sukcesy związane były w wierzchowcami, które do jazdy powierzał mu zmarły w tym roku Krzysztof Dyrek.

fot. Łukasz Kowalski

W tym roku zdobył brązowy medal mistrzostw Polski, a wcześniej trzykrotnie srebro. Doskonałą formę zaprezentował w lutym podczas Cavaliady w Krakowie, gdzie wygrał konkurs Grand Prix, co dało mu też zwycięstwo w prestiżowym cyklu Cavaliady Tour (wcześniej to trofeum sześciokrotnie zdobywał Skrzyczyński). W swojej karierze startował w Mistrzostwach Świata, Mistrzostwach Europy, Finale Pucharu Świata i Finale Pucharu Narodów. Od kilku lat jest też podporą polskiej reprezentacji na Puchary Narodów (wygrana w Linzu w 2016 i bardzo dobry poprzedni sezon - 5 razy w pierwszej trójce). Jego największe sukcesy (m.in. 12 wygranych konkursów zaliczanych do światowego rankingu) ostatnich 12 lat związane były najpierw z KJ Wechta Rosnówko, a później z KJ HEAA Turek. W obu tych klubach spełniał się też jako trener wprowadzając na europejski poziom Maksymiliana Wechtę i Andrzeja Opłatka. Od tego roku trenuje we własnym ośrodku w Jaroszewie i reprezentuje własny klub Stajnia Ludwiczak. Jesienią zeszłego roku został selekcjonerem polskiej reprezentacji seniorów i podjął się trudnego zdania łączenia pracy pierwszego trenera i czynnego jeźdźca.

27


ZAWODNICY KONKURSU TOP10

MAKSYMILIAN WECHTA (KJ WECHTA ROSNÓWKO) - NR 5 W RANKINGU PZJ JAN BOBIK (LKS DRAGON NOWIELICE) - NR 6 W RANKINGU PZJ

28

WARSAW JUMPING 2020

fot. Łukasz Kowalski

Kontynuator rodzinnej pasji taty Janusza (mistrza Polski i srebrnego medalisty IO w Moskwie) i stryja Jacka (mistrza Polski, uczestnika mistrzostw Europy). Jako młody jeździec zdobył brązowe medale mistrzostw Polski i Pucharu Polski. W minionych trzech latach był pewnym punktem polskiej reprezentacji na Puchary Narodów. Tylko w zeszłym roku z Wojciańcem, Ludwiczakiem i Opłatkiem zajmował drugie miejsca w Danii, Norwegii i Rosji oraz trzecie podczas finału II Europejskiej Dywizji na CSIO5* w Atenach. Jest jeźdźcem firmowym Stadniny Koni Nowielice, w której hodowlę koni sportowych założył jego dziadek Kazimierz Bobik. Od lat 70tych do dzisiaj Nowielice słyną z jednych najlepszych koni sportowych w Polsce.

fot. Oliwia Chmielewska

Mistrz Polski Młodych Jeźdźców 2013 roku. W tym samym sezonie doszedł do ścisłego finału mistrzostw Europy tej kategorii (miejsce 17). Rok później w młodzieżowych ME zajął drużynowo 6 miejsce. W 2015 roku w debiucie zdobył brązowy medal MP seniorów. Mimo młodego wieku, w swojej karierze już 19 razy plasował się w pierwszych trójkach konkursów zaliczanych do światowego rankingu i 6 razy reprezentował Polskę w konkursach o Puchar Narodów. Jest zawodnikiem bardzo skutecznym, co przekłada się na wiele wygranych w Grand Prix zawodów ogólnopolskich (w tym roku wygrał GP PLJ w Warce). Trenuje w Rosnówku pod Poznaniem, w ośrodku jeździeckim stworzonym przez jego tatę Dariusza Wechtę. Ten z kolei jest miłośnikiem koni sportowych rasy holsztyńskich i sam jako hodowca używa reproduktorów tej rasy, wcześniej sprawdzonych w konkursach przez Maksymiliana, hodując polskie konie szlachetne półkrwi.


GRZEGORZ KUBIAK (KJ SO ŁĄCK) - NR 8 W RANKINGU PZJ

fot. Oliwia Chmielewska

W 2016 roku wygrał zarówno mistrzostwa Polski, jak i Puchar Polski. Od tego czasu wraz ze swoim Wibaro stanowi jedną z najskuteczniejszych par w Europie. Wygrali już razem 23 konkursy zaliczane do światowego rankingu. W minionym sezonie halowym zajął drugie miejsce w cyklu Cavaliada Tour. Trenuje w rodzinnej stajni, w której jego tata Sławomir Grzelczyk hoduje konie sportowe. W tej chwili w szerokiej stawce młodych wierzchowców Kamila większość stanowią te z hodowli taty. Niektóre z nich, jak np. Frugo i Senior, wygrywają już konkursy dużych rund na zawodach ogólnopolskich i międzynarodowych.

fot. Oliwia Chmielewska

KAMIL GRZELCZYK (KJ AGRI) - NR 7 W RANKINGU PZJ

Najbardziej utytułowany z obecnie startujących polskich skoczków. Ośmiokrotny mistrz Polski, uczestnik wszystkich światowych imprez: Igrzysk Olimpijskich, Mistrzostw Świata, Mistrzostw Europy i Finału Pucharu Świata (sześciokrotnie). Aż 65 razy reprezentował Polskę w Pucharach Narodów. Po zajęciu 4. miejsca w zeszłorocznych mistrzostwach Polski po kilku latach przerwy powrócił do kadry narodowej i był najlepszym zawodnikiem polskiej drużyny w PN na CSIO4* w Rabacie. Swoją pasję do jeździectwa przekazał synom: Dawidowi i Michałowi, którzy w najtrudniejszych konkursach często skutecznie starają się dorównać ojcu. Grzegorz Kubiak stacjonuje w ośrodku KJ Chojnów koło Warszawy, gdzie nie tylko jeździ, ale i trenuje liczną grupę młodzieży różnych klubów. W ostatnich mistrzostwach Polski jego podopieczna Juliana Suska zdobyła złoty medal kategorii juniorów.

29


MICHAŁ KAŹMIERCZAK (KJ VERSO LA NATURA SZCZECIN) – NR 9 W RANKINGU PZJ

fot. Oliwia Chmielewska

Czterokrotny wicemistrz Polski i zdobywca Pucharu Polski. W swojej karierze wygrał 8 konkursów zaliczanych do światowego rankingu. 13 razy w swojej karierze reprezentował Polskę w Pucharach Narodów, zaliczając dwie wygrane (w Tallinnie w 2008 i w Linzu w 2016). Udanie startował w Mistrzostwach Europy (dwukrotnie) i Finale Pucharu Świata. Większość swoich sukcesów ostatnich 10 lat odnosił w barwach KJ Leśna Wola, ale od zeszłego prowadzi własną działalność jeździecką na terenie FJK Zatoka, reprezentuje KJ Verso La Natura Szczecin.

fot. Łukasz Kowalski

ADAM GRZEGORZEWSKI (KJ OKOŁY) - NR 10 W RANKINGU PZJ Po zdobyciu kilku medali MP i PP w kategoriach młodzieżowych (w tym złoto HPP młodych jeźdźców) w 2018 roku jako dwudziestolatek zadebiutował w MP seniorów i zajął w nich 4 miejsce. W swojej krótkiej karierze wygrał już 6 konkursów zaliczanych do światowego rankingu, w tym konkurs kwalifikacyjny Pucharu Świata na CSI3*-W Cavaliada w Warszawie. Uczestniczył w Mistrzostwach Europy Pony, Dzieci, Juniorów i Młodych Jeźdźców. Jest absolwentem Young Riders Academy. Bezpośrednio po zdaniu matury zdecydował się na prowadzenie własnej działalności profesjonalnego jeźdźca. Stacjonuje w Okołach koło Opola, gdzie współpracuje z olimpijczykiem i wieloletnim trenerem polskiej kadry - Austriakiem Rudigerem Wassibauerem.

ALEKSANDRA KIERZNOWSKA (KJ KIETLÓW) - NR 11 W RANKINGU PZJ Najmłodsza uczestniczka przyjęta do konkursu Top10. Karierę rozpoczęła od wygrania Pucharu Polski najmniejszych kucyków grupy A1 i Mistrzostwa Polski Młodzików. Dalej zdobyła mistrzostwo Polski i drużynowy brązowy medal mistrzostw Europy kategorii Dzieci, a już w wieku 15 lat mistrzostwo Polski juniorów. Jakby tego było mało, jako 16-latka zdecydowała się na start w mistrzostwach Polski Młodych Jeźdźców (kategoria 19-12 lat) i od razu zdobyła srebro, w tym samym sezonie wygrywając trzy konkursy zaliczane do światowego rankingu. Bardzo dobrze rozpoczęła tegoroczny sezon, wygrywając pierwsze w karierze międzynarodowe Grand Prix – podczas CSI2* Cavaliada w Lublinie. W sierpniu w Ołomuńcu Ola wygrała wszystkie trzy (w tym Grand Prix) konkursy w ramach European Youngster Cup. Trenuje w Kietlowie w pod okiem rodziców Anny (specjalistki od ujeżdżenia) i Huberta (reprezentanta polski w skokach) Kierznowskich. fot. Łukasz Kowalski

30

WARSAW JUMPING 2020


ARENA WKKW PROGRAM: Piątek 2 października - ARENA WKKW Sobota 3 października - ARENA WKKW – FINAŁ

50.000 PLN 115.000 PLN

OSOBY OFICJLANE:

PAWEŁ SPISAK (JKS DAKO-GALANT SKIBNO)

Komisja sędziowska: Elżbieta Wnuk-Pawlak (SG), Piotr Helon Delegat Techniczny: Tomasz Mossakowski Gospodarz Toru: Marcin Konarski Szef komisarzy: Justyna Olszak Komisarz: Leszek Pawlak Lekarz weterynarii zawodów: Michał Kaczorowski

fot. Oliwia Chmielewska

Wszechstronny Konkurs Konia Wierzchowego to konkurencja olimpijska, na którą składają się trzy próby - ujeżdżenie, kros i skoki przez przeszkody. Zawody ARENA WKKW, które odbędą się podczas WARSAW JUMPING, to forma przeniesienia próby terenowej na parkur. Tor, który będą musieli pokonać zawodnicy będzie składać się z przeszkód parkurowych, przeszkód terenowych z możliwością zrzutki, hyrd oraz bankietów. Zawodnicy na trasie oddadzą między 15-20 skoków na dystansie między 500-800 m.

Najbardziej utytułowany WKKW-ista ostatnich lat. W swojej karierze sześciokrotnie sięgnął po tytuł Mistrza Polski (2005, 2006, 2007, 2011, 2015, 2017, 2019). Reprezentant Polski na Igrzyskach Olimpijskich w Atenach (2004), Pekinie (2008), Londynie (2012) oraz Rio De Janeiro (2008). Zdobył także kwalifikację drużynową na kolejne Igrzyska, które odbędą się w Tokio (2021). Od 2006 roku niezmiennie jest najwyżej sklasyfikowanym polskim WKKW-istą w rankingu FEI. Swoją przygodę z jeździectwem rozpoczął w wieku 10 lat. Już dwa lata później wystartował w swoich pierwszych zawodach WKKW, co więcej – udało mu się uplasować wówczas na podium. Prowadzi swój ośrodek w Skibnie pod Koszalinem. Największe sukcesy Paweł odnosił na koniach Weriusz, Wag i Banderas. Na warszawskim Służewcu zaprezentuje się z koniem Emporio.

zdjęcie na poprzedniej stronie: fot. Dava Palej

34

WARSAW JUMPING 2020


ARENA

PAWEŁ WARSZAWSKI (STOWARZYSZENIE JEŹDZIECKIE BABORÓWKO)

Reprezentant Kadry Narodowej WKKW, srebrny medalista Mistrzostw Polski (2019), złoty i srebrny medalista Pucharu Polski (2017 i 2018), trzykrotny zwycięzca Halowego Pucharu Polski rozgrywanego w ramach cyklu Cavaliada (2016/2017, 2017/2018, 2018/2019), uczestnik Mistrzostw Europy Seniorów, Mistrzostw Świata Młodych Koni w WKKW i skokach przez przeszkody. We wrześniu 2019 roku zdobył indywidualną kwalifikację olimpijską na kolejne Igrzyska z klaczą Libertina. W tym roku wywalczył 3. miejsce drużynowo w konkursie Pucharu Narodów w Strzegomiu jadąc na wałachu Lassban Radovix. Do zawodów WARSAW JUMPING Mateusz wybrał właśnie tego konia. Lassban już nie raz doskonale spisał się w podobnych konkursach podczas zawodów HPP.

Dziewięciokrotny medalista Mistrzostw Polski Seniorów, członek Kadry Narodowej, dwukrotny srebrny medalista drużynowo w Mistrzostwach Europy Juniorów (rok 1998 i 1999), sześciokrotny reprezentant kraju na mistrzostwach Europy i czterokrotny zdobywca Pucharu Polski. Paweł wywalczył kwalifikację olimpijską w ramach drużynowego startu podczas zawodów w Baborówku w maj 2019 r. Obecnie dysponuje stawką obiecujących koni m.in. Filer, Lucinda ex Ani 4, Hatteria II, Delicja. Trenuje pod okiem złotego medalisty olimpijskiego z Pekinu - Andreasa Dibowskiego. Przygodę z jeździectwem rozpoczął w wieku 12 lat w Stadninie Koni w Walewicach. Podczas zawodów ARENA WKKW zobaczymy go na koniu Hatteria II, która także ma już doświadczenie w tego typu konkursach.

fot. Oliwia Chmielewska

MATEUSZ KIEMPA (SCSJ COVAL POGÓRZE)

fot. Oliwia Chmielewska

WKKW

35


ZAWODY OGÓLNOPOLSKIE W POWOŻENIU ZAPRZĘGAMI PAROKONNYMI PROGRAM:

OSOBY OFICJLANE:

BARTŁOMIEJ KWIATEK

Komisja sędziowska: Tomasz Mossakowski (SG), Piotr Helon Gospodarz Toru: Sebastian Bogacz Komisarz: Joanna Mularczyk-Czajka Delegat weterynaryjny: Małgorzata Świderek-Baran Lekarz weterynarii zawodów: Michał Kaczorowski

Jeden z najlepszych powożących na świecie. Zamiłowaniem do zaprzęgów zaraził go ojciec, co wkrótce przyniosło wręcz deszcz medali i tytułów. Swoje pierwsze złoto Mistrzostw Polski zdobył w 2005 r., a potem przyszedł czas na wielokrotną obronę mistrzostwa w powożeniu zaprzęgami jednokonnymi. Bartłomiej Kwiatek jest też pierwszym Polakiem w historii, który zdobył złoto podczas Mistrzostw Świata powożeniu zaprzęgami jednokonnymi (2018), ponadto wśród innych ważnych dokonań warto wymienić triumfy na międzynarodowych zmaganiach Golden Wheel Cup (2009, 2011) czy srebro wywalczone na Mistrzostwach Świata Młodych Koni (2019). Pokłosiem ogromnych osiągnięć było też częste zajmowanie pozycji lidera w rankingach Polskiego Związku Jeździeckiego i Międzynarodowej Federacji Jeździeckiej, co do dziś stanowi światowy rekord.

Konkursy rozgrywane, w ramach Warsaw Jumping, są na zasadzie konkursów dwunawrotowych szybkości z punktami karnymi przeliczanymi na karne sekundy. Tempo wynosi 250m/min. Do drugiego nawrotu kwalifikuje się trzech najlepszych zawodników, którzy startują w nim w odwrotnej kolejności do zajmowanych miejsc po pierwszym przejeździe. O miejscach pierwszej trójki decyduje wynik drugiego nawrotu, natomiast zawodnicy niestartujący w drugim nawrocie są klasyfikowani według wyników z pierwszego.

zdjęcie na poprzedniej stronie: fot. Karol Rzeczycki

38

WARSAW JUMPING 2020

fot. Karol Rzeczycki

Sobota 3 października - konkurs dwunawrotowy, klasa C 25.000 PLN Niedziela 4 października - konkurs dwunawrotowy, klasa C - FINAŁ 40.000 PLN


ZAWODY OGÓLNOPOLSKIE

W POWOŻENIU ZAPRZĘGAMI PAROKONNYMI

IRENEUSZ KOZŁOWSKI

WERONIKA KWIATEK

Utytułowany powożący, instruktor Polskiego Związku Jeździeckiego, trener koni i właściciel ośrodka jeździeckiego. To właśnie jemu należy zawdzięczać odrodzenie polskiego powożenia, co udało się osiągnąć dzięki temu, że niestrudzenie organizował najróżniejsze zawody w tej konkurencji, w tym np. Halowy Puchar Powożenia, Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia czy Media Driving Cup. Wśród jego najważniejszych sukcesów w sporcie należy wymienić medale wywalczone podczas Mistrzostw Polski i Mistrzostw Świata w powożeniu zaprzęgami parokonnymi, poza tym ma też na koncie uczestnictwo w Mistrzostwach Europy (2015) oraz Światowych Igrzyskach Jeździeckich (2014). W ostatnim czasie często startował podczas zmagań Cavaliady Driving Tour, a podczas lubelskiego etapu tych zawodów wręczono mu specjalną odznakę FEI za udział w imprezach mistrzowskich.

fot. Karol Rzeczycki 

Pierwszy zakupiony koń był nagrodą za przyniesienie do domu świadectwa z czerwonym paskiem, a początkowo dziecięca pasja szybko zmieniła się w ekspresowo rozwijającą się karierę. Dziś Weronika Kwiatek jest liderką powożenia zarówno w Polsce, jak i na świecie, o czym najdobitniej świadczą jej spektakularne osiągnięcia. Zawodniczka jest multimedalistką najważniejszych zmagań w powożeniu, a przykładami mogą być aż dwa srebrne medale zdobyte podczas Mistrzostw Świata (2016), wicemistrzostwo wywalczone na Mistrzostwach Świata Młodych Koni w powożeniu (2019) czy uplasowanie się na 3. miejscu światowego rankingu zaprzęgów jednokonnych FEI Top Driver Award (2017). Drugim ważnym elementem jest też trenerstwo, Weronika Kwiatek szkoli kadrę narodową, a także Bartłomieja Kwiatka, czyli swojego brata.

39


ZAWODY OGÓLNOPOLSKIE W UJEŻDŻENIU PROGRAM:

OSOBY OFICJLANE: Komisja sędziowska: Marlena Gruca – Rucińska (SG) , Małgorzata Hałeła - Pawłowska, Agata Milnerowicz, Wojciech Dąbrowski, Krzysztof Tomaszewski. Szef komisarzy: Natalia Smagacz Lekarz weterynarii zawodów: Michał Kaczorowski

Zawody w Ujeżdżeniu na Służewcu rozegrane zostaną w konkursach Grand Prix (program obowiązkowy) oraz w programie dowolnym do muzyki Grand Prix Freestyle. Konkursy Grand Prix w ujeżdżeniu, w których rozgrywane są najważniejsze światowe turniej takie jak IO, MŚ czy ME prezentują najwyższy poziom wyszkolenia koni, do którego przez lata pracy dążą zawodnicy, zawierają takie elementy jak widowiskowy piaff, pasaż czy zmiany nogi w galopie co jedno tempo. Na liście startowej zobaczymy aktualnie najlepsze polskie pary, nie zabraknie medalistów ostatnich Mistrzostw Polski Seniorów, które na początku września b.r. rozegrane zostały w Radzionkowie. Mistrzostwa Polski Seniorów 2020 wygrała Magdalena Jura, srebro wywalczyła Żaneta Skowrońska-Kozubik, a brąz Mateusz Cichoń.

MAGDALENA JURA W bieżącym roku przebojem wdarła się do czołówki polskiego ujeżdżenia, wygrywając w świetnym stylu złoty medal Mistrzostw Polski, jednocześnie uzyskując najlepsze wyniki w swojej sportowej karierze - 68,660% w Grand Prix oraz 72,950% w GPF. Przygodę ze sportem jeździeckim Magdalena Jura rozpoczęła pod koniec lat 90-tych w stajniach w Słupnie i PGR Bródno. Następnie pracowała jako luzak Wandy Wąsowskiej i masztalerz w Stajni Belvedere w Łazienkach. Największy wpływ na sportowy rozwój kariery obecnej Mistrzyni Polski mieli Jarosław Poręba i Beata Stremler. W ostatnich latach trenowała m.in. z Johnym Hilberatem, Janem Bemelmansem, Ton de Ridder czy Klausem Balkenholem. Magdalena Jura regularnie startuje na międzynarodowych arenach w konkursach małej i dużej rundy m.in. brała udział w prestiżowym turnieju CDI Aachen w Niemczech. Złoty medal MP 2020 w Radzionkowie wywalczyła na 13-letnim wałachu polskiej hodowli RON (Samba Hit II x Rabuś) wyhodowanym przez Małgorzatę Lisiecką. Obecnie trenuje pod okiem męża Bartosza Jury we własnym ośrodku Las Cesarski koło Gorzowa Wielkopolskiego.

zdjęcie na poprzedniej stronie: fot. Łukasz Kowalski

42

WARSAW JUMPING 2020

fot. Julia Świętochowska

Środa 30 września - Grand Prix ( kwalifikacja do GPF) 30.000 PLN Piątek 2 października - Grand Prix Freestyle (konkurs dla najlepszych 8 par z konkursu GP) 40.000 PLN


ZAWODY OGÓLNOPOLSKIE W UJEŻDŻENIU ŻANETA SKOWROŃSKA – KOZUBIK MATEUSZ CICHOŃ 28-letni wychowanek Klub Jeździeckiego Lider w Radzionkowie, w którego barwach zdobył wszystkie juniorskie i młodzieżowe tytułu Mistrzów Polski i Puchary Polski. W Mistrzostwach Polski Seniorów zadebiutował w 2018 roku i od razu wywalczył brązowy medal. Reprezentował nasz kraj w Mistrzostwach Europy U25 w Lamprechtshausen 2017 i w Hagen 2016, w Mistrzostwach Europy Młodych Jeźdźców w Compiegne 2013 i w Broholm 2011 oraz w Mistrzostwach Europy Juniorów w Ermelo w 2009. W bieżącym roku na 13-letnim wł. HERZREGENT /Blue Horse Hotline x Alabaster/ zdobył swój drugi brązowy medal MP Seniorów uzyskując w Grand Prix 65,720% i 70,185% w GPF. Mateusz Cichoń wraz z bratem Michałem z powodzeniem prowadzi stację ogierów Cichoń Stallions, wspierając aktywnie rozwój hodowli koni ujeżdżeniowych w Polsce.

fot. Julia Świętochowska

fot. Julia Świętochowska

Multimedalistka Mistrzostw Polski Seniorów (2 razy złoto w latach 2001 i 2002, 5 x srebro - 2003, 2006, 2013, 2016, 2020 i 3 x brąz w 2004, 2005 i 2007). Podopieczna trenera Andrzeja Sałackiego w swojej karierze sportowej reprezentowała nasz kraj w Mistrzostwach Świata w 2006 i 2014, w Mistrzostwach Europy Seniorów w 2005, 2013 i 2015. W latach 2005-2008 triumfowała w Mistrzostwach Polski Młodych Koni i brała udział w Mistrzostwach Świata Młodych Koni. W swojej karierze ma również liczne sukcesy w kategoriach młodzieżowych w tym złote medale Mistrzostw Polski i Halowego Pucharu Polski. Aktualnie, Żaneta Skowrońska - Kozubik zajmuje drugie miejsce w rankingu Ligi Europy Centralnej Pucharu Świata i ma realne szanse na udział w Finale Pucharu Świata w 2021 roku. Srebrny medal Mistrzostw Polski w Radzionkowie wywalczyła uzyskując wyniki 69,100% w Grand Prix i 71,270% w GPF na 11-letnim wł. ROMANTIC P /Rosenstein x Furst Heinrich/.

43


POLSKIE WKKW A COVID-19

Zdjęcia: Dava Palej

Z powodu ogólnoświatowej pandemii wywołanej wirusem COVID-19 igrzyska olimpijskie, które miały się odbyć w lecie tego roku w Tokio, odbędą się 12 miesięcy później, czyli w lecie 2021 roku. Taki jest w każdym razie plan, ale czy uda się go zrealizować – tego dziś nikt nie jest w stanie stwierdzić z całą pewnością. Paradoksalnie, przesunięcie igrzysk olimpijskich o rok, może być dla polskich wukakawistów korzystne. Przypomnijmy, że po raz pierwszy od czasu IO w Atlancie, a były one w 1996 roku, Polska będzie miała prawo wystawić w igrzyskach olimpijskich drużynę we Wszechstronnym Konkursie zdjęcie na poprzedniej stronie: fot. Dava Palej

46

Konia Wierzchowego. Dla wyjaśnienia, choć w roku 2004 mieliśmy w Atenach 3-osobową drużynę WKKW, powstała ona w ten sposób, że najpierw trzech polskich jeźdźców wywalczyło kwalifikację indywidualnie, a ponieważ było ich trzech, uznani zostali jako drużyna. To wyjaśnienie jest o tyle istotne, że właśnie od czasu IO w Atlancie nie udawało się polskim jeźdźcom zdobyć kwalifikacji drużynowej, a ta następowała poprzez zajmowanie wysokich miejsc podczas mistrzostwa świata (na dwa lata przed IO) oraz podczas mistrzostw Europy (na rok przed IO). Naszemu krajowi trudno się było przebić przez mur zbudowany z zamożniejszych krajów, stąd przez ostatnie trzy igrzyska olimpijskie (Pekin, Londyn, Rio) mieliśmy jedynie indy-

WARSAW JUMPING 2020


widualnych reprezentantów: Paweł Spisak (Weriusz) i Artur Społowicz (Wag) w Pekinie, oraz samotny Spisak w Londynie (Wag) i w Rio (Banderas), którzy kwalifikacje wywalczyli, ale na ścieżce kwalifikacji indywidualnych. Przed IO w Tokio sytuacja uległa zmianie, głównie na skutek nowej polityki MKOL. Międzynarodowy Komitet Olimpijski wymógł na FEI, aby w jeździectwie, we wszystkich konkurencjach, startowały ekipy 3-osobowe zamiast jak dotychczas – 4-osobowych. Celem było (i jest), aby wy-

startowało więcej ekip i aby większe szanse miały kraje mniej zamożne. I staliśmy się beneficjentami tej nowej polityki MKOL. W tym cyklu kwalifikacji olimpijskich FEI wydzieliła z Europy kraje z grupy C (de facto są to dawne kraje tzw. demokracji ludowej oraz Azja Zachodnia) i wyznaczyła dla nich osobne zawody kwalifikacyjne (podobnie było w skokach i ujeżdżeniu). Zwycięzca zdobywał prawo startu w Tokio. Polakom przyszło walczyć jedynie z Białorusią i Rosją, ponieważ w naszym regio-

47


nie tylko te trzy kraje były w stanie wystawić ekipę na zawody w najtrudniejszym, 4-gwiazdkowym formacie. Dodatkowym atutem dla nas stało się to, że dzięki wielu staraniom zawody kwalifikacyjne odbyły się w Polsce, a konkretnie w Baborówku. I tę szansę nasi zawodnicy prowadzeni od początku tego roku przez Marcina Konarskiego wykorzystali. Nazwiska z notesu Kwalifikację w Baborówku wywalczyła ekipa w składzie: Paweł Spisak – Banderas, Joanna Pawlak – Fantastic Frieda i Paweł Warszawski – Aristo AZ. W drużynie był jeszcze Mariusz Kleniuk z Winoną, ale nie ukończył krosu, gdyż klaczy odnowiła się kontuzja, co ją praktycznie skreśliło z listy trenera. Poza tym w Baborówku wynik, który jest wypełnieniem normy na IO w Tokio, „zrobił” też startujący tam tylko indywidualnie Jan Kamiński na koniu Jard. Bo trzeba pamiętać, że choć mamy prawo wystawić drużynę w Tokio, to w tej drużynie mogą się jedynie znaleźć pary (jeździec – koń), które muszą z kolei wypełnić normę wynikową, a nie jest ona łatwa do osiągnięcia. Tak więc po olimpijskiej kwalifikacji w Baborów-

48

ku, a miała ona miejsce w maju 2019 roku, mieliśmy 4 pary, które wypełniły normę wynikową na IO. Potem, podczas jesiennych mistrzostw Europy w Luhmuehlen doszła kolejna. Młoda, wówczas 21-letnia Małgorzata Cybulska z koniem Chenaro, na którym startowała raz w ME juniorów oraz dwa razy (2017-2018) w ME młodych jeźdźców (do 21 lat). W debiucie w seniorskich ME zajęła co prawda dość odległe, 31. miejsce, ale normę wynikową osiągnęła. Następnie, podczas jesiennych zawodów w Sopocie taką normę wypełnił Mateusz Kiempa dosiadający klaczy Libertina. W końcu ubiegłego roku mieliśmy więc teoretycznie sześć par, które mogłyby wystartować w IO w Tokio. Ale to tylko teoria. Dlaczego? Bo WKKW to sport kontuzjogenny. Jeszcze przed ME w Luhmuehlen kontuzje wyłączyły na wiele miesięcy dwoje zawodników. Pawła Spisaka z tego ważnego startu wyeliminował naderwanie wiązadeł mięśni brzucha, a Joannę Pawlak kontuzja kopyta Fantastic Friedy. I w końcu 2019 roku nie wiadomo było, czy oboje będą w gotowości do olimpijskiego startu na czas. A ten czas miał nastąpić w dniach 31 lipca – 3

WARSAW JUMPING 2020


sierpnia 2019 roku. Odroczenie olimpijskiego startu o rok jest dla tej dwójki naszych zawodników czymś korzystnym. I nie tylko dla nich. Pod koniec sierpnia tego roku (a więc już po pierwotnym terminie IO) kolejna polska młoda amazonka wypełniła normę wynikową. Podczas zawodów w Strzegomiu dokonała tego 22-letnia Paulina Maciejewska na koniu Jangcy, na którym wcześniej trzykrotnie brała udział w mistrzostwach Europy młodych jeźdźców. A podczas październikowych (8-11) zawodów w Strzegomiu o wypełnienie normy wynikowej walczyć będzie pięć kolejnych par. Są to: Michał Hycki z koniem Moonshine, Małgorzata Korycka z klaczą Konvalencja, Mateusz Kiempa z drugą klaczą, Grand Supreme (bo z Libertiną już ma), Paweł Warszawski z klaczą Lucinda EX ANI (ma już kwalifikacje z Aristo AZ) oraz Mariusz Kleniuk z klaczą Geisha. Jest więc szansa, że w notesie trenera Konarskiego liczba par, która będzie mogła być brana pod uwagę jako olimpijczyków, urośnie do 10. Poza tym należy pamiętać, że normy wynikowe zawodnicy będą mogli zdobywać jeszcze przez kil-

ka miesięcy roku 2021. Teoretycznie nasi wukakawiści nie powinni narzekać na COVID-19. Przez przypadek stał się ich sprzymierzeńcem. Ale przysparza też kłopotów i nie mam w tym momencie na myśli strony medycznej. Po prostu nie ma na dziś kalendarza zawodów międzynarodowych na rok 2021. Trudno więc o plany startów, a to może utrudnić przygotowania olimpijskie. Może, ale nie musi. Bo trener Marcin Konarski plan startów ma – można bowiem zakładać na podstawie kalendarza z poprzednich lat, gdzie i kiedy zawody się odbędą i na razie teoretycznie, starty przewidzieć. Poza tym regularnie odbywają się konsultacje z Andreasem Dibowskim, doświadczonym niemieckim zawodnikiem, który był jakiś czas trenerem naszej kadry, a teraz jest jej regularnym konsultantem. Takie konsultacje będą się także odbywać w przyszłym roku. Czego więc należałoby życzyć polskim zawodnikom marzącym o starcie na IO w Tokio? Przede wszystkim tego, aby kontuzje omijały ich konie i ich samych. No i aby udało się przekroczyć liczbę 10, jeśli chodzi o kandydatów do tego tak ważnego dla polskiego jeździectwa startu.

49


Autor: Katarzyna Wiszowaty, Zdjęcia: M&R Photo, shutterstock.com

WSZYSTKO ZACZĘŁO SIĘ OD FOLBLUTÓW,

CZYLI JEDNAK DOLEWAĆ, ALE Z UMIAREM 52

WARSAW JUMPING 2020


Dyskusje na temat, jakie przyjąć kryteria w wyborze ogiera pełnej krwi do hodowli koni półkrwi trwają od zawsze, a gotowej i zadowalającej wszystkich recepty nie ma do dzisiaj. Historia pokazała, że w większości przypadków najbardziej sprawdziły się w hodowli koni sportowych te najdzielniejsze na torze, i to szczególnie na dłuższych dystansach, ale oprócz dzielności, od zawsze zwracano uwagę i na inne cechy: „Od reproduktora pełnej krwi, używanego do krzyżowania, musimy wymagać przelewania na potomstwo dobrych kształtów, siły, potęgi, odporności, dobrze rozwiniętych członków, głębokiej klatki piersiowej, ustawionych dźwigni, równowagi naturalnej, spokoju, łagodnego usposobienia, wytrzymałości, zdolności do noszenia ciężaru, prawidłowych i posuwistych chodów” – tak donosił w swym referacie podczas Sympozjum poświęconym sprawom hodowli konia pełnej krwi i sportu hippicznego, odbytym w Monachium w 1939 roku, znany hipolog francuski mjr. G. H. Marchal. W pierwszej kolejności jednak należy brać pod uwagę pokrój, poprawność budowy, urodę i proporcje, następnie karierę i pochodzenie, wiadomo bowiem, że pewne linie pełnej krwi sprawdziły się nad wyraz pozytywnie w hodowli koni sportowych.

Rozprawianie o ważności i potrzebie obecności pełnej krwi angielskiej w hodowli koni wierzchowych, sportowych, to jak dyskusja nad tym, czy dobry drink powinien zawierać alkohol. I dla każdego oczywistym będzie, że takowy bez „procentów” prawdziwym drinkiem nie będzie. To samo tyczy się hodowli koni wierzchowych. Ich historia splata się nierozłącznie z historią koni pełnej krwi. Śmiało można powiedzieć, że 99% wszystkich linii męskich koni wierzchowych zapoczątkowały ogiery pełnej krwi angielskiej.

Same wyścigi dostarczą wiedzy na temat zdrowia, szybkości, wytrzymałości konia, ale niewiele, albo i wcale nie dowiemy się o jego jezdności i skoczności, bo nawet gonitwy przeszkodowe czy płotowe nie dostarczają wiedzy o tym, jakim skoczkiem będzie dany koń na parkurze. Mimo tego, że odkryć klasowego skoczka pełnej krwi łatwo nie jest, zdarzały się takie, które plasowały się w światowej czołówce skokowej. Sceptykom wątpiącym w zdolności skokowe folblutów warto przypomnieć te, które sięgały po najwyższe światowe laury jak Sloopy, Snowbound, Touch of Class czy Gem Twist, a także te z rodzimego podwórka, które zdobywały tytuły Mistrzów Polski i zajmowały płatne miejsca na poważnych zawodach międzynarodowych. W tej licznej grupie znalazły się: Brzask, Arcus, Viaczyk, Skylab, Cietrzew, Skarbiec, Labirynt, Koncerz, Madelon, Brynów, Bremen, Ordynek, Via Vitae, Toreadir, Nimb czy Norton. Dolew koni pełnej krwi z reguły na-

zdjęcie na poprzedniej stronie: fot. Oliwia Chmielewska

53


54

stępował poprzez używanie ogierów tej rasy, ale hodowcy na całym świecie wysoko cenią sobie obecność tej krwi również po stronie matczynej rodowodu. Niewielu podejmuje się kojarzenia klaczy pełnej krwi z ogierami półkrwi, a do tych nielicznych należą hodowcy koni do WKKW i do wyścigów półkrwi. Mimo tego, że procent krwi, w przypadku krycia klaczy półkrwi ogierem xx czy na odwrót, jest ten sam, to jednak klacz pełnej krwi silniej przekaże cechy tej rasy na potomstwo, gdyż w grę wchodzi nie tylko genetyka, ale i sam wpływ matki – żywicielki i opiekunki. Do wybitnych koni sportowych pochodzących od matek mocno zaawansowanych w krew należą bez wątpienia znane z międzynarodowych parkurów takie konie skokowe jak: Authentic (z matki ¾ xx), Nepomuk, Audi’s Paloma, Pialotta, Shutterfly, Quidam de Revel. W Polsce, gdzie dolew pełnej krwi był momentami mocniejszy, w skokach startowały takie konie z matek folblutek, jak ogier Majdan sp, Mafor sp i wał. Pajac.

Liczba polskiego potomstwa folblutów startującego w skokach i WKKW znacznie przekroczyłaby ramy tego artykułu, zaś WKKW od zawsze opierało się na folblutach i koniach ze znacznym ich dolewem. Wobec zmiany zasad rozgrywania tej dyscypliny, skrócenia próby terenowej, rola konia pełnej krwi osłabła, szczególnie w konkursach niższych klas. Jednakże nadal na zawodach wysokiej rangi, zdecydowana liczba koni posiada nadal dolew koni pełnej krwi i to czasem w bardzo wysokim stopniu.

Warto przypomnieć, że pełna krew odegrała znaczącą rolę również w ujeżdżeniu. Folbluta ze strony matek posiadają: IPS Lucky Times, Quicksilver, On Top, Chopin, Olympic Corrado czy Rubinstein. Natomiast w Polsce z klaczy pełnej krwi przyszły na świat tak znane konie ujeżdżeniowe jak Frez wlkp, Rustan poch.trk/wsch.pr i Welur sp. Natomiast za ojca folbluta miały: Nil trk/wsch.pr, Mytrop sp, Szaman wlkp, Hals, Sum xo, Erb, Czcionka wlkp czy Ikar wlkp. Chyba mało kto wie, że urodzone w Polsce konie pełnej krwi - Modern i Stempel startowały w ujeżdżeniu na poziomie międzynarodowym.

że należy całkowicie zaprzestać dolewu tej cennej krwi. Jednakże wybór ogierów powinien być dzisiaj o wiele bardziej staranny i przemyślany, bo nie chodzi tylko o uszlachetnienie nowoczesnego konia, o dodanie mu „żelaznej” tkanki i tężyzny, ale również o podtrzymanie w nim tych walorów, jakie otrzymał od swoich przodków półkrwi.

Hodowla koni sportowych nigdy nie powstałaby bez koni pełnej krwi angielskiej, a przez kilka dekad XX wieku rola tej rasy była dominująca podczas przekształcania konia rolniczego na wyczynowego sportowca. Jednak w miarę upływu czasu, dzięki selekcji koni półkrwi w kierunku konia wyczynowego, rola folblutów schodzi na drugi plan, co nie oznacza,

Jak mówił mjr Marchal – „Hodowla to przede wszystkim wiedza obserwacyjna”, toteż od hodowcy i jego wyczucia zależy kiedy i ile należy dolać krwi folbluta, by poprawić, a nie popsuć.

WARSAW JUMPING 2020


CYKL SPOTKAŃ O PRZYSZŁOŚCI POLSKICH KONI PEŁNEJ KRWI ANGIELSKIEJ NA TORACH WYŚCIGOWYCH W SPORCIE I REKREACJI W HODOWLI

POWERED BY


Miejsce, gdzie wyścigi konne spotykają się z jeździectwem


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
WARSAW JUMPING - katalog wydarzenia by TorSluzewiec - Issuu