Skip to main content

echokaliskiej_11\2012

Page 1

Po raz kolejny z wizytą w Koszęcinie 16.10.2012 wszyscy uczniowie klas pierwszych naszego liceum mieli okazję wziąć udział w warsztatach tanecznych w siedzibie Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” w Koszęcinie. Zajęcia poprowadził instruktor tańca na co dzień pracujący z Zespołem. Ćwiczony układ poloneza przyda się na pewno za 3 lata, w czasie przygotowań do balu studniówkowego. Zwiedziliśmy ponadto izbę pamięci, w której znajdują się liczne podarunki, zdjęcia i pamiątki z występów Zespołu w Polsce i na całym świecie. Dowiedzieliśmy się wielu ciekawostek na temat ś l ą s k i c h s t r o j ó w l u d o w y c h . To był bardzo udany wyjazd, a za rok kolejne klasy pierwsze znowu odwiedzą Koszęcin.

Cena: 1zł Gazetka szkolna I LO w Praszce, ul. Kaliska 38, 46-320 Praszka Nakład : 50 egz.

W NUMERZE : 

   

Pieczęć i podpis:

Nie chcę być pytany/-a na lekcji …………….. w dniu ……………….

Wolontariat z Kaliskiej w akcji! - Wyprawka dla żaka - Podziel się posiłkiem - Plener wolontariuszy Mikołajki tuż tuż Kilka słów o tolerancji Paryski sen na jawie Andrzejki-magiczny wieczór - Przysłowia - Ciekawostki Andrzejkowe LEG-warsztaty (nie tylko) dziennikarskie

STOPKA REDAKCYJNA Zuzia Szydło, Dominika Dzikowska, Kaja Kałwak, Michał Koj, Ola Dworacka, Kinga Namyślak, Paulina Okoń, Weronika Nowak, Małgosia Pilśniak, Nicola Bienias, Marta Popczyk, Martyna Jurczyk, Ewa Rosak.

NR 1/2012/13

Wisława Szymborska „Niektórzy lubią poezję” Niektórzy czyli nie wszyscy. Nawet nie większość wszystkich ale mniejszość. Nie licząc szkół, gdzie się musi, i samych poetów, będzie tych osób chyba dwie na tysiąc. Lubią ale lubi się także rosół z makaronem, lubi się komplementy i kolor niebieski, lubi się stary szalik, lubi się stawiać na swoim lubi się głaskać psa. Poezję tylko co to takiego poezja. Niejedna chwiejna odpowiedź na to pytanie już padła. A ja nie wiem i nie wiem i trzymam się

tego

jak zbawiennej poręczy. Źródło: http://www.wiersze.annet.pl/w,,12291


Wolontariat z Kaliskiej w akcji!

Fotografia to pasja!

Wyprawka dla żaka

Michał Włoch zajął pierwsze miejsce w Wojewódzkim Konkursie Fotograficznym pt. „Parki Krajobrazowe Ziemi Łódzkiej”. Celem konkursu było pokazanie piękna otaczającej nas przyrody i oddanie uroku szczególnie urzekających miejsc. Michał okazał się bezkonkurencyjny! Zwycięzcy gratulujemy i życzymy dalszych artystycznych sukcesów. Rozmowę z Michałem przeprowadziły Marta i Ewa

W dniach 17-25 września wolontariusze naszej szkoły tradycyjnie już przeprowadzili zbiórkę przyborów szkolnych. Zbieraliśmy w klasach przybory, które zostały nam z własnej wyprawki na nowy rok szkolny. Chcieliśmy podzielić się nimi z potrzebującymi kolegami i koleżankami. Największą "wyprawkę" przekazała klasa I „b” i w ramach podziękowania i nagrody otrzymała "dzień bez pytania". Wszystkim uczniom naszej szkoły dziękujemy za wsparcie tej szlachetnej akcji.

Podziel się posiłkiem 28 września wolontariusze naszego liceum przyłączyli się do ogólnopolskiej zbiórki żywności organizowanej przez Banki Żywności. Dyżurowali przez cały dzień przy wejściu do supermarketów na terenie Praszki, zachęcając klientów do wsparcia akcji. Kupujący chętnie wrzucali do koszyka takie produkty spożywcze jak makaron, cukier, herbata, olej, soki i konserwy. Zebrane produkty zostały przekazane potrzebującym dzieciom z Praszki i okolic, a udział w akcji dał nam poczucie spełnienia

Plener Wolontariuszy 8 października grupa wolontariuszy naszej szkoły wraz z opiekunem, panią Krystyną Wasilenko, uczestniczyła w VII Opolskim Plenerze Wolontariuszy w Kluczborku. Wzięliśmy udział w tanecznych zabawach integracyjnych z niepełnosprawnymi dziećmi. Wszyscy świetnie się bawiliśmy. Wysłuchaliśmy też wykładu na temat autyzmu-choroby XXI wieku. To spotkanie było niezapomnianym doświadczeniem.

Od czego zaczęła się Twoja przygoda z fotografią? Hmmm, zaczęła się 4 lata temu, postanowiłem zobaczyć, jak wyglądałyby obrazy zrobione aparatem. Chciałem „zamrozić rzeczywistość”. Wtedy były to zwykłe zdjęcia, nie zwracałem uwagi na aspekty techniczne.  Jak ważna jest dla Ciebie fotografia obecnie?  Pozwala mi oderwać się od codziennych problemów. Fotografując, myślę tylko o tym, nic innego nie jest ważne, liczy się tylko to, by coś ciekawie pokazać.  Czy robione przez Ciebie zdjęcia wyrażają Twoje uczucia?  To jak wygląda zdjęcie zależy głównie od pogody, a ona wpływa na moje uczucia.  Czym jest dla Ciebie udział w konkursach?  Jest to sprawdzenie moich umiejętności. Dziwią mnie te dobre wyniki ( śmiech). Nie sądziłem, że moje zdjęcia są tak dobre, cieszę się z sukcesów, ale nie zamierzam osiąść na laurach, pracuję dalej.  Co Cię inspiruje?  Ostatnio zainspirował mnie Arkadiusz Makowski. Dzięki różnorodności zdjęć, jakie robi, odnosi wiele sukcesów, nie skupia się na jednej dziedzinie. Wg mnie najważniejsze jest to, aby nie trzymać się jednego stylu, ale zaskakiwać.  Czy zdjęcia robione na szkolnych apelach są też dla Ciebie znaczące?  Robiąc zdjęcia na apelach, uczę się, jak fotografować ludzi, którzy nie zwracają na mnie uwagi. Muszę dobrze ustawić światło, żeby zdjęcia wyszły naturalnie i jednocześnie nie przeszkadzać w przedstawieniu.  - Życzymy sukcesów w kolejnych konkursach, dziękujemy za rozmowę.  


Lokalna Edukacja Globalna – warsztaty (nie tylko) dziennikarskie „Lokalna Edukacja Globalna” to najnowszy projekt Fundacji Nowe Media. Pani Anna Smyrd zgłosiła naszą grupę do udziału w tym ciekawym przedsięwzięciu. Z niecierpliwością czekaliśmy na wyniki rekrutacji. We wrześniu okazało się, że znaleźliśmy się w gronie szczęśliwców i tak 02.10.2012r. w naszej szkole odbyły się jednodniowe warsztaty prowadzone przez panią Annę Harciarek. Tematem przewodnim warsztatów była wielokulturowość. 15 uczniów wzięło udział w wykładach, ćwiczeniach i dyskusji. Wspólnie omawialiśmy problemy dyskryminacji, nietolerancji oraz rasizmu. Wszyscy aktywnie uczestniczyli w zajęciach, przedstawiając swoje poglądy. Zaproponowane przez prowadzącą ćwiczenia miały na celu lepsze zrozumienie problemu, np. wczuliśmy się w rolę Afroamerykanina czy muzułmanina i przekonaliśmy się, jakie problemy mogą ich spotkać przez brak tolerancji. Zapoznaliśmy się także z platformą Prezi. To, czego nauczyliśmy się na warsztatach, doskonale opisuje hasło: „Każdy inny, wszyscy równi.”

Nicola Bienias

Mikołajki tuż tuż...

Wielkimi krokami zbliża się 6 grudnia, czyli dzień Świętego Mikołaja, potocznie określany jako mikołajki. W tym dniu obdarowuje się dzieci prezentami, a niekiedy i dorośli wręczają sobie drobne upominki. Święto to ustanowiono na pamiątkę śmierci Świętego Mikołaja – biskupa z Miry. Choć w rzeczywistości nie miał on magicznego, latającego zaprzęgu i gadających reniferów, to zasłynął w historii jako dobroczyńca. Jest on również patronem marynarzy. Mikołaj z Miry Pierwsze obchody Mikołajek miały miejsce już w XIV wieku w Holandii. Jednak polegały one głównie na „obdarowaniu” uczniów dniem wolnym. W 1804 roku po raz pierwszy mikołajki nabrały takiego wymiaru, jaki znany jest nam dzisiaj. Obecnie zwyczaj mikołajek jest łączony z baśniową postacią Świętego Mikołaja, który to w okresie świąt Bożego Narodzenia rozwozi dzieciom prezenty saniami ciągniętymi przez zaprzęg reniferów. W naszej tradycji pamięć o Św. Mikołaju jest wciąż żywa i podtrzymywana z ochotą przez kolejne pokolenia. Dzień imienin Mikołaja, przypadający 6 grudnia jest okazją do wszelkiego rodzaju niespodzianek i obdarowania bliskich drobnymi prezentami w tajemnicy.

Dominika Dzikowska i Weronika Nowak


Kilka słów o tolerancji Tolerancja (łac. tolerantia – „cierpliwa wytrwałość”). Czym tak naprawdę jest? Tolerancja jest poszanowaniem cudzych uczuć, poglądów, upodobań, wierzeń, obyczajów i postępowania choćby były całkowicie odmienne od własnych albo zupełnie z nimi sprzeczne. Wielu młodych ludzi w naszych czasach nie umie poprawnie zachowywać się w stosunku do dorosłych i osób starszych. Nie potrafimy zaakceptować „innych” Młodzież uważa, że jeżeli ktoś ma mniej pieniędzy, to jest gorszy i nie należy utrzymywać z nim kontaktu. Powstał podział na „lepszych” i „gorszych”. Takie sytuacje są bardzo przykre. Kolejny przykład to naśmiewanie się i dokuczanie osobom niepełnosprawnym czy upośledzonym. Najczęściej młodych ludzi bawią sytuacje, w których inwalidzi nie radzą sobie z codziennymi sprawami. Takie osoby nie mają łatwego życia, ponieważ muszą pokonywać różnego rodzaju przeszkody życiowe. Dlatego nie powinno się im jeszcze bardziej tego życia utrudniać, a wręcz przeciwnie, pomagać im. Oni nie są niczemu winni. Po prostu, tacy się urodzili i są tego świadomi. Należy pamiętać, że to oni radzą sobie w życiu lepiej, niż my- zdrowi i pełnosprawni. Ostatnim przykładem, który według nas mówi o nietolerancyjności młodych ludzi jest wyśmiewanie osób o innym kolorze skóry lub wyglądzie. Najczęściej ofiarami ataków są osób, pochodzące z krajów afrykańskich. Trzeba pomyśleć o tym, że my jako „biali ludzie” też wydajemy się im dziwni. Jednak oni nie mają z tym takiego problemu, jak my. Często ludzie wyśmiewają styl bycia drugiego człowieka. To, jak się ubiera, jakiej muzyki słucha, jest powodem złośliwych uwag. Wszyscy powinniśmy się zastanowić nad swoim zachowaniem i zadać sobie pytanie: „Czy ja jestem doskonały?” Nie, nikt nie jest doskonały. Każdy z nas jest inny i ma prawo do wybierania własnego stylu życia. Pamiętajmy, że posiadanie „góry” pieniędzy nie oznacza, bycia lepszym i nie daje prawa do poniżania innych. Wszyscy jesteśmy równi. Żyjemy bardzo krótko i powinniśmy się wzajemnie wspierać i szanować!

Ola Dworacka i Kinga Namyślak

Wróżenie z igliwia: Do miski z wodą wrzucasz igły sosnowe lub małe listki. Jedna (oznaczona) igła symbolizuje dziewczynę, druga konkretnego chłopaka. Jeżeli obie igły zetkną się, to również młodzi połączą się ze sobą. W zabawie może wziąć udział dowolna liczba osób. Kółeczko: Dziewczęta ustawiają się w kółeczku. Do środka wchodzi chłopak z zawiązanymi oczami. Zostaje zakręcony kilka razy, po czym na chybił trafił wybiera jedną z nich. Szczęśliwa wybranka najszybciej ze wszystkich znajdzie swojego chłopaka lub najszybciej wyjdzie za mąż. Kołki w płocie: Liczba parzysta oznaczała szybki ślub. Płot "mówił" także, czy pan młody będzie "prosty", czy "krzywy", w zależności od wyglądu pierwszego lub ostatniego kołka w płocie. Szpilki: 7 lub 13 szpilek włożyć do kubka potrząsnąć i wysypać na stół przykryty obrusem. Odczytać litery utworzone ze szpilek. A. podróż lub przeprowadzka, E. pomyślność w miłości i w pracy, a jeśli litera jest odwrócona przejściowe kłopoty, H. szczęście w miłości, małżeństwo, K. sukces zawodowy, L. ostrzega przed złodziejami, a jeżeli odwrócona - przed chorobą lub wypadkiem, M. wyjątkowo korzystna propozycja, N. okres dobrej passy, T. pomoc przyjaciół, W. uwaga na oszustów, V. ostrzeżenie przed próbą wykorzystania wróżącej, X. ogólne szczęście.

Paulina Okoń, Kaja Kałwak, Małgosia Pilśniak, Michał Koj


Filiżanki: Cztery filiżanki. Pod trzema chowamy: obrączkę, monetę i listek, a czwartą zostawiamy pustą. Zamieniamy miejscami filiżanki i wybieramy jedną z nich. Obrączka to miłość, listek - ślub, moneta – bogactwo, a pusta to nowy rok bez zmian. Imię przyszłego małżonka: 1.Wypisać kartki z imionami i włożyć pod poduszkę, rano wyciągnąć jedną z nich - wyciągnięte imię to imię małżonka. 2. Wyciąć serce z papieru i wypisać na nim imiona, odwrócić kartkę i szpilką przebić serce, imię przebite to imię przyszłego męża, jeżeli szpilka trafi na puste miejsce - trzeba czekać do następnego roku.

Obieranie jabłek: Należy wybrać tyle jednakowej wielkości jabłek, ile jest uczestniczek zabawy. Każda z nich obierając jabłko, stara się uzyskać jak najdłuższą, nieprzerwaną ostrużynę. Która wygra, ta będzie najdłużej chodzić ze swoim chłopakiem. W drugim etapie każda dziewczyna bierze swoją ostrużynę w rękę i rzuca za plecy. Teraz należy uważnie się przyjrzeć leżącej na podłodze skórce czy nie układa się w jakąś literę alfabetu. Jeśli tak, to może być pierwsza litera imienia chłopaka, z którym będzie się w tym roku spotykać. Wybieranie owoców: Na tacy kładziesz trzy owoce, np. jabłko, cytrynę i śliwkę. Druga osoba z zawiązanymi oczami mówi, który owoc wybiera, np. ten z lewej, z prawej czy środkowy. Jeśli wybierze jabłko, oznacza to, że będziesz z kimś tworzyć szczęśliwą parę. Gdy wybierze cytrynę - źle ulokuje swoje uczucia. Wybór śliwki, wiśni lub czereśni oznacza, że jeszcze w najbliższym roku nie będzie z nikim chodzić.

Paryski sen na jawie Tego nikt się nie spodziewał! W finale prestiżowego paryskiego turnieju, który odbył się 4 listopada br. znalazł się młody łodzianin Jerzy Janowicz. Zanim dotarł do ostatniego pojedynku, w którym zmierzył się z Davidem Ferrerem, pokonał Andy`ego Murray`a (trzecia rakieta ATP ), który był faworytem. Rezultat był następujący (5:7, 7:6, 6:2). Było to pierwsze, a zarazem tak zaskakujące zwycięstwo Janowicza w dalszej fazie turnieju. Następnym przeciwnikiem był Janko Tipsarević. Polak przegrał pierwszego seta, ale w drugim pokazał szereg swoich umiejętności. Natomiast w trzeciej odsłonie Serb skreczował. Wynik pojedynku to (3:6, 6:1, 4:1). W półfinale Janowicz walczył z Gillesem Simonem. Pokonał tenisistę gospodarzy w dwóch setach (6:4, 7:5). Po zwycięskim półfinale przyszedł czas na upragniony finał. Niestety, należał on do Hiszpana, który ustalił wynik meczu w dwóch setach (6:4, 6:3). Tak właśnie zakończył się paryski sen Polaka. Wielki sukces przyniósł nie tylko wysoką nagrodę pieniężną, ale co ważniejsze awans w rankingu ATP z 69 miejsca na 26. Po powrocie do kraju tenisista został miło przywitany przez swoich kibiców. Gratulacje złożyli mu także premier i prezydent RP.

Zuzia Szydło


Andrzejki - magiczny wieczór Andrzejki to wieczór wróżb odprawianych w nocy z 29 na 30 listopada, w wigilię świętego Andrzeja, patrona Szkocji, Grecji i Rosji. Pierwsza polska wzmianka literacka o nim pojawiła się w 1557 za sprawą Marcina Bielskiego. Zwyczaj świętowania tzw. andrzejek rozpowszechniony jest w całej Europie i w większości ma on związek z tradycyjnymi przesądami oraz wróżbami o tematyce matrymonialnej. Wróżby andrzejkowe przeznaczone były głównie dla dziewcząt (odpowiednikiem dla chłopców były katarzynki), choć od jakiegoś czasu przyjęło się, że w wieczór 29 listopada wróżą sobie wszyscy. Dzień ten przypada na końcu lub na początku roku liturgicznego. Andrzejki są specjalną okazją do zorganizowania ostatnich hucznych zabaw przed rozpoczynającym się adwentem. Jest to święto pogańskie.

Przysłowia      

Gdy święty Andrzej ze śniegiem przybieży, sto dni śnieg na polu leży. Śnieg na Andrzeja dla zboża zła nadzieja. Na świętego Andrzeja trza kożucha dobrodzieja. Jeżeli na świętego Andrzeja wiatr i mgła, to od Bożego Narodzenia będzie sroga zima. Gdy w Andrzeja deszcz lub słota, w grudniu drogi bez błota. Święty Andrzej wróży szczęście i szybkie zamęście.

Ciekawostki Andrzejkowe Istnieje wiele wróżb andrzejkowych. Dziewczęta, aby dowiedzieć się, czy dane im będzie wyjść wkrótce za mąż, rzucają butem w drzwi. Jeśli czubek buta skierowany będzie do wyjścia, oznacza to, że stanie się to szybko. Wierzono, że w wigilie świętego Andrzeja 29 listopada duchy przodków, podobnie jak w noc świętojańską, wracają na ziemię i odsłaniają tajemnice - w noc andrzejkową matrymonialne. Najbardziej rozpowszechnioną wróżbą było lanie na wodę roztopionego wosku przez ucho od klucza, a następnie odczytywanie kształtów zastygniętego wosku, najlepiej z cienia rzucanego na oświetloną ścianę. Znaczenie kształtów: anioł oznaczał szczęście, gwiazda - powodzenie, kwiat smutek, orzeł - osiągnięcie zamierzonych celów, a serce - wielką miłość. Dziewczyny przywiązywały również dużą wagę do snów w nocy z 29 na 30 listopada, które miały być prorocze. Chłopcy podobne wróżby odprawiali na świętą Katarzynę – 25 listopada. Wg przysłowia, że „w święto Katarzyny są pod poduszką dziewczyny”, ale potem zwyczaj urządzania katarzynek poszedł w zapomnienie i wspólnie urządzano andrzejki.

Inne wróżby andrzejkowe Buty: Aby dowiedzieć się, która z grona wróżących wyjdzie pierwsza za mąż, należy buty z lewej nogi ustawić rzędem w kącie pokoju. Ostatni w kolejce przestawiany jest na początek i właścicielka buta, który pierwszy dotknie progu lub wyjdzie za drzwi jako pierwsza wyjdzie za mąż.


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
echokaliskiej_11\2012 by Tomasz Komorowski - Issuu