NAJWIĘKSZA SIEĆ BEZPŁATNYCH GAZET W PÓŁNOCNEJ WIELKOPOLSCE
Głośna kasa lekarzy
SZPITAL Szpital Specjalistyczny w Pile w czołówce publicznych szpitali w Polsce pod względem zarobków lekarzy. Jak ujawnił TVN, średnia zarobków w pilskim szpitalu to 154 tys. zł. Rekordzista zarobił w maju ponad 300 tys. zł. Dyrektor szpitala Grzegorz Sieńczewski wyjaśnia, że nie było to miesięczne wynagrodzenie.
Grzegorz Sieńczewski, dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Pile, prostował podczas konferencji prasowej fakty dotyczące rekordowego wynagrodzenia dla lekarza zatrudnionego na Rydygiera. Według informacji podanych przez TVN, lekarz miał zainkasować w maju wynagrodzenie przekraczające 300 tys. zł. Dyrektor wyjaśnia, że nie było to wynagrodzenie za miesiąc, ale za cztery miesiące pracy.
- Taka faktura rzeczywiście była wystawiona i rzeczywiście była fakturą jednorazową – mówi Grzegorz Sieńczewski, dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Pile. - Natomiast to była faktura za czteromiesięczną pracę lekarza. Skąd to wynika? NFZ nie za wszystkie procedury płaci co miesiąc. Niektóre płatności są realizowane na przykład po kwartale. I teraz taki lekarz wystawia fakturę za kilka miesięcy. Dla nas, jako szpitala, jest to dobre rozwiązanie, ponieważ zachowujemy płynność. Natomiast rzeczywiście taka faktura jest wtedy skumulowana. I z taką właśnie fakturą mieliśmy do czynienia w tym przypadku. Można oczywiście dyskutować, czy podzielona na cztery nadal jest duża.
Agnieszka Świderska
Fot.

Mimo wysokich zarobków Szpital Specjalistyczny w Pile wciąż boryka się z problemami kadrowymi
Tylko w ubiegłym roku Szpital Specjalistyczny w Pile wydał na wynagrodzenie blisko 250 mln złotych. To niemal 70% budżetu całego szpitala. Sporą część tego tortu pochłonęło wynagrodzenie ponad 200 lekarzy zatrudnionych w pilskim szpitalu. A tych mimo tak wysokich zarobków wciąż brakuje.
- Musimy zdać sobie sprawę z tego, że w Pile i powiecie mamy ograniczoną ilość lekarzy.


Chyba nawet ktoś z NFZ stwierdził, że tu jest czarna dziura – mówi Grzegorz Sieńczewski. - Są też dwa ośrodki - Bydgoszcz i Poznań, z których ci lekarze mogliby do nas przyjechać. Jeżeli lekarz wychodzi z domu i ma pracę 10 czy 20 minut od miejsca zamieszkania, a ma dojeżdżać 4 godziny dziennie, to siłą rzeczy będzie chciał to sobie
zrekompensować. Nikt za dobre słowo nie przyjedzie. Musi być ta motywacja finansowa. Więc to wykluczenie komunikacyjne, w którym tu tkwimy, jest gigantycznym problemem, bo żeby ktoś chciał tu do nas przyjechać, to stawka musi być wyższa. Grzegorz Sieńczewski ujawnił także wyniki kontroli zleconej po tym jak Wirtualna
Polska ujawniła, że spółka neurochirurgów współpracująca również z pilskim szpitalem, wystawiała lecznicom zawyżone rachunki.
Rachunki sięgały nawet 26 tys. złotych na godzinę i ponad 300 tys. złotych dziennie. Wykonywali kilkuminutowe zabiegi, ale zdaniem NFZ sprawozdawali droższe procedury.
Tymczasem tłuste lata dla lekarzy mają wkrótce się skończyć.
- Lekarze zarobią do 76 800 zł brutto po przyjęciu maksymalnej stawki godzinowej proponowanej przez MZ – poinformował w poniedziałek premier Donald Tusk. Agnieszka Świderska
175 lat temu przyjechał do Piły pierwszy pociąg
KOLEJ Muzeum Kolei w Pile i Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych EFFATA zapraszają na obchody 175. rocznicy przyjazd pierwszego pociągu do Piły. Wjechał do miasta okładnie w dniu 27 lipca 1851 roku z królem pruskim Wilhelmem IV jako honorowym pasażerem otwierającym linię kolejową Krzyż - Bydgoszcz. Tym samym rozpoczęła się kolejowa historia Piły.
Wprogramie uroczystości jest m.in. przyjazd pociągu specjalnego z Krzyża Wlkp. do Piły, spacery z przewodnikiem po zabytkowym dworcu kolejowym w Pile, konferencja poświęcona historii kolei oraz zabytkom kolejowym Piły i regionu, otwarcie okolicznościowej wystawy z prezentacją pamiątek i materiałów archiwalnych z węzła kolejowego w Pile, a także występ orkiestry i inne atrakcje związane z jubileuszem. Jedną z nich będzie parada modeli parowozów z prywatnej kolekcji Roberta Bociana z Kolejki Parkowej Pecna.
Pierwszy pociąg w Pile
Historia kolei w Pile rozpoczyna się 27 lipca 1851 roku, kiedy to do miasta dotarł pierwszy pociąg. Podczas uroczystego pierwszego przejazdu, obecny był sam król Prus, Fryderyk Wilhelm IV.
Piła była pierwszym odcinkiem szlaku Ostbahn – Pruskiej Kolei Wschodniej prowadzącym z Krzyża przez Piłę do Bydgoszczy. Ten historyczny moment stanowił część większego przedsięwzięcia – budowy Królewsko-Pruskiej Kolei Wschodniej (Preußische Ostbahn), która miała połączyć Berlin z Królewcem i dalej z granicą rosyjską.
Koncepcja budowy Pruskiej Kolei Wschodniej powstała w 1842 roku, a pierwsze prace rozpoczęto w 1846. Realizacją projektu zajął się Zarząd Królewskich Pruskich Kolei Żelaznych. Prace rozpoczęto w miejscowości Krzyż, gdzie zbudowano dużą stację i rozpoczęto budowę linii kolejowej w kierunku Piły, która jest odległa o 64 km.
Budowa kolei miała ogromne znaczenie gospodarcze i strategiczne. W szczytowym momencie budowy, w czerwcu 1851 roku, przy budowie toru pracowało 12 000 robotników. Dworzec został oddany do użytku 27 lipca 1851 wraz z otwarciem przez Zarząd Królewskich Pruskich Kolei Żelaznych nowego odcinka Pruskiej Kolei Wschodniej z Krzyża do Bydgoszczy.
Budowa dworca
Pierwszy budynek dworca powstał w 1851 roku niedaleko rzeki Gwdy. Jednak wraz z rozwojem węzła kolejowego w Pile zaszła potrzeba wybudowania większego i bardziej reprezentacyjnego obiektu. Obecny budynek dworca głównego wzniesiono w latach 1871-1874. Konstrukcja budynku rozpoczęła się w 1853 roku, ale nie została ukończona aż do 1876 roku. Budynek zaprojektowano w stylu neorenesansowym. Jest
to obiekt piętrowy z czterema wieżami, który wyróżnia się charakterystyczną architekturą z cegły. Architektami większości zabudowań dworcowych na Pruskiej Kolei Wschodniej był Eduard Knoblauch, który stworzył wizualnie spójną linię stacji.
Rozwój węzła kolejowego W ciągu zaledwie 30 lat Piła przekształciła się w jeden z najważniejszych węzłów kolejowych we wschodnich Niemczech. Do miasta doprowadzono kolejne połączenia: 1851 – linia Krzyż – Piła – Bydgoszcz (Pruska Kolej Wschodnia), 1871 – połączenie do Złotowa (styczeń), 1879 – linia z Poznania do Szczecinka przez Piłę (maj), 1881 – połączenie do Wałcza (listopad), późniejsze lata – połączenie do Czarnkowa.
Znaczenie Piły jako węzła rosło wraz z budową kilku innych połączeń, a w 1913 roku stacja obsługiwała około 575 000 osób.
Infrastruktura i zatrudnienie W 1884 roku w budynku pilskiego dworca mieściły się 3 poczekalnie, biura stacyjne z telegrafem, 3 pokoje dla poczty oraz 2 mieszkania służbowe. Stacja zatrudniała znaczną liczbę pracowników: 57 robotników stacyjnych, 27 zwrotniczych i ich pomocników oraz kilkudziesięciu robotników magazynowych.

REDAKCJA ul. Wawelska 118, 64-920 Piła
Dyrektor ds. reklamy: Katarzyna Nowicka tel. +48 690 889 966, e-mail: k.nowicka@glosonline.pl
Redaktor naczelny: Agnieszka Świderska tel. +48 502 499 731, e-mail: a.swiderska@glosonline.pl
Kontakt: redakcja@glosonline.pl
REKLAMA I MARKETING
Katarzyna Nowicka tel. +48 690 889 966, e-mail: k.nowicka@glosonline.pl www.glosonline.pl

Pomiędzy liniami kolejowymi w kierunku Tczewa, Bydgoszczy i Poznania wybudowano dwie parowozownie z zespołem budynków potrzebnych do obsługi parowozów. Jedna z nich zachowała się do dzisiaj w oryginalnym kształcie.
XX wiek i współczesność W okresie międzywojennym i podczas II wojny światowej przez Piłę przejeżdżali m.in. legendarny luksusowy pociąg Nord Express. Po wojnie stacja otrzymała nową nazwę –początkowo Piła (1945-1967), a od 1968 roku Piła Główna. Elektryfikacja wszystkich torów została ukończona w 1990 roku. W latach 2014-2015 przeprowadzono kompleksową modernizację dworca, a zmodernizowana stacja została otwarta 26 października 2015 roku.
Dworzec PKP Piła Główna jest jedną z największych stacji na terenie województwa wielkopolskiego i jest również najstarszym obiektem tego typu. Ma charakter przystanka węzłowego, bowiem przebiega i krzyżuje się w niej pięć ważnych linii kolejowych.
W 2010 roku zespół dworca kolejowego w Pile został wpisany na listę zabytków, chroniąc ten historyczny obiekt dla przyszłych pokoleń.
25 lipca (sobota)
PROGRAM
Przejazd pociągu specjalnego Piła Główna - Krzyż - Piła Główna Wyjazd: Piła Główna 10.00 - Krzyż 10.42
Powrót: Krzyż 11.42 - Piła Główna 12.21 Bezpłatne bilety do nabycia w Muzeum Kolei w Pile i w Kawiarni Dworcowej. 12.30 Spacer z przewodnikiem po zabytkowym dworcu 13.30 Otwarcie Muzeum Kolei w Pile
26 lipca (niedziela)
10.00 - 16.00 - pokaz unikatowej kolejki Roberta Bociana 10.00 - 18.00 Muzeum Kolei w Pile, zwiedzanie
12.00 - 14.00 Spacer z przewodnikiem po zabytkowym dworcu
27 lipca (poniedziałek)
10.00 - 13.00 Muzeum Kolei w Pile, zwiedzanie
13.00 - 14.00 Ogłoszenie wyników konkursu fotograficznego „ Mam pociąg na kolej”
16.00 - 18.00 Konferencja „W 175. rocznicę przyjazdu pierwszego pociągu do Piły”. Kawiarnia Dworcowa Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych EFFATA, Muzeum Kolei w Pile


Marcin PORZUCEK
S10

biuro@marcin.porzucek.pl
Szczecińska GDDKiA
DROGI W rok i cztery miesiące wojewoda zachodniopomorski wydał zezwolenia na realizację wszystkich 7 odcinków drogi ekspresowej S10 pomiędzy Szczecinem i Wałczem o łącznej długości 100 kilometrów. Tymczasem wojewoda wielkopolska od maja ubiegłego roku nie jest w stanie wydać pozwolenia dla jednego odcinka: od Witankowa do Piły. sierpnia, co oznacza, że Budimex otrzyma pozwolenie najwcześniej w październiku.
planuje oddać całą trasę ze Szczecina do Wałcza do końca 2028 roku. Czy S10 będzie kończyć się w Witankowie? Istnieje takie ryzyko, jeżeli tempo przebiegu procedur administracyjnych po stronie Wielkopolski wciąż będzie się ślimaczyć.
Już w maju 2025 r. Budimex, który jest wykonawcą całej trasy S10 ze Szczecina do Piły, złożył do wojewody wielkopolskiego wniosek o wydanie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (ZRID) dla odcinka Witankowo-Piła. Po stronie zachodniopomorskiej gdzie ma siedem odcinków, najdłużej musiał czekać na ZRID 7 miesięcy. W Wielkopolsce, gdzie ma tylko jeden odcinek, wciąż się nie doczekał.
- Postępowanie jest obecnie na etapie ponownej oceny oddziaływania na środowisko, która zostanie zakończona wydaniem przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Poznaniu uzgodnienia warunków realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia –informuje Nina Swarcewicz, rzeczniczka prasowa wojewody wielkopolskiej.
Jeszcze miesiąc temu mowa była o 17 lipcu jako terminie wydania decyzji przez RDOŚ. Teraz już wiadomo, że nie nastąpi to wcześniej niż z końcem
10 lipca z inicjatywy posła Piotra Głowskiego w urzędzie wojewódzkim w Poznaniu odbyło się spotkanie koordynacyjne z udziałem wicewojewody Karoliny Fabiś-Szulc, przedstawicieli GDDKiA, RDOŚ, Wód Polskich oraz wielkopolskich parlamentarzystów. Rozmawiano o tym jak usprawnić procedury i przyspieszyć wydawanie niezbędnych opinii oraz decyzji dla S10 i S11. W przypadku Piły jedynym efektem rozmów jest na razie kolejne opóźnienie.
- Droga ekspresowa S10 będzie jednym z najważniejszych korytarzy transportowych w Polsce. Jestem przekonany, że dzięki zaangażowaniu firm wykonawczych i GDDKiA, która w imieniu rządu nadzoruje budowę tras szybkiego ruchu, już w 2028 roku kierowcy skorzystają z całej drogi S10 od Piły do Szczecina - deklarował dwa lata temu w Pile minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Padła też wtedy deklaracja rozpoczęcia prac w pierwszym kwartale 2026 roku. Jak się okazało, nie była ona dla nikogo wiążąca.
Odcinek z Piły do Witankowa będzie pierwszym odcinkiem drogi S10 realizowanym

w Wielkopolsce. Trasa o długości około 13 km połączy koniec obwodnicy Wałcza z węzłem Piła Północ na przecięciu z drogą S11. Ominie Nową i Starą Łubiankę, przebiegnie przez tereny leśne oraz w rejonie Zalewu Koszyckiego. W ramach planowanych prac powstaną: węzeł Stara Łubianka, węzeł Piła Północ – z pełnym układem drogowym, sześć wiaduktów oraz cztery estakady, dwa przejścia dla zwierząt (górne i dolne), para MOP-ów
(z rezerwą pod stację paliw i restaurację).
Odcinek Łowicz Wałecki –Piecnik, który otrzymał właśnie zezwolenie na budowę, liczy 14,8 km. Zaplanowano na nim budowę dwóch węzłów drogowych (Łowicz Wałecki i Mirosławiec) oraz osiem wiaduktów i estakada, a także siedem górnych przejść dla zwierząt i dwa dolne. Tak znaczna liczba przejść dla zwierząt spowodowana jest przebiegiem drogi przez duże kompleksy leśne.
Odcinek będzie też obwodnicą Mirosławca i ominie to miasto od północy. Trasa będzie łączyła się z sąsiednimi odcinkami S10 – od zachodu z odcinkiem Cybowo - Łowicz Wałecki i od wschodu z odcinkiem Piecnik - Wałcz, które realizowane są równolegle. Wydanie decyzji ZRID oznacza nie tylko zielone światło dla wykonawcy, który może wejść na plac budowy, ale także rozpoczęcie procedury związanej z wypłatą odszkodo-
wań za nieruchomości przejęte pod drogę. - Rzeczoznawcy wyznaczeni przez Wojewodę Zachodniopomorskiego będą przygotowywali operaty określające wycenę nieruchomości, a cała procedura zakończy się wydaniem przez Wojewodę decyzji odszkodowawczej i wypłatą środków przez GDDKiA – informuje Mateusz Grzeszczuk, rzecznik szczecińskiej GDDKiA. Agnieszka Świderska

Lekarze zarabiają, dyrektor tłumaczy
ZDROWIE Tylko w ubiegłym roku Szpital Specjalistyczny w Pile wydał na wynagrodzenie blisko 250 mln złotych. To niemal 70% budżetu całego szpitala. Sporą część tego tortu pochłonęło wynagrodzenie ponad 200 lekarzy zat rudnionych w pilskim szpitalu. A tych mimo tak wysokich zarobków wciąż brakuje.
Jak wynika z raportu przygotowanego przez redakcję TVN, który objął 210 publicznych szpitali, to właśnie lekarze w pilskim szpitalu zarabiają najlepiej. Średnie wynagrodzenie lekarza na kontrakcie to 154 tys. złotych, a rekordzista zarobił w maju ponad 300 tys. złotych. Dyrektor szpitala Grzegorz Sieńczewski tłumaczył na konferencji prasowej, że nie było to miesięczne wynagrodzenie.
- Taka faktura rzeczywiście była wystawiona i rzeczywiście była fakturą jednorazową – mówi Grzegorz Sieńczewski, dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Pile. - Natomiast to była faktura za czteromiesięczną pracę lekarza. Skąd to wynika? NFZ nie za wszystkie procedury płaci co miesiąc. Niektóre płatności są realizowane na przykład po kwartale. I teraz taki lekarz wystawia fakturę za kilka miesięcy. Dla nas, jako szpitala, jest to dobre rozwiązanie, ponieważ zachowujemy płynność. Natomiast rzeczywiście taka faktura jest wtedy skumulowana. I z taką właśnie fakturą mieliśmy do czynienia w tym przypadku. Można oczywiście dyskutować, czy podzielona na cztery nadal jest duża.
Grzegorz Sieńczewski odniósł się także do rekordowo wysokiej średniej zarobków lekarzy pilskiego szpitala, które wyliczył w swoim raporcie TVN.
- Mamy stawki rynkowe takie jak wszyscy. W niektórych zakresach pewnie nieco wyższe, w innych trochę niższe. Mediana nie jest żadnym wskaźnikiem, bo wszystko zależy od tego, który miesiąc złapiemy, jak lekarz wystawi fakturę, w którym miesiącu NFZ zapłaci itd. Rozliczenia z NFZ-em są dzisiaj bardzo skomplikowane, a procedury są spłacane w różnym czasie. Żeby wyliczyć medianą,
należałoby chwycić cały rok, a nie jeden miesiąc – wyjaśnia dyrektor pilskiego szpitala.
Nie ukrywał, że mimo wszystko cieszy go dyskusja na temat wynagrodzeń lekarzy. - Chyba wszyscy dyrektorzy szpitali się cieszą, że w końcu o tym dyskutujemy. I chociaż to się na nas odbija, to trzymamy kciuki, bo od lat o tym mówimy, krzyczymy i prosimy. Dzisiaj przepisy dają nam stosunkowo małe pole manewru, jeśli chodzi o wynagrodzenia. Dlatego naprawdę cieszy nas ta dyskusja. Tyle, że zaczęła ona przypominać polowanie na najwyższe faktury. Odchodzimy od meritum sprawy. Grzegorz Sieńczewski ujawnił także wyniki kontroli zleconej po tym jak Wirtualna Polska ujawniła, że spółka neurochirurgów współpracująca również z pilskim szpitalem, wystawiała lecznicom zawyżone rachunki. Sięgały nawet 26 tys. złotych na godzinę i ponad 300 tys. złotych dziennie. Wykonywali kilkuminutowe zabiegi, ale zdaniem NFZ sprawozdawali droższe procedury.
- Jednym z głównych zarzutów było to, że ci lekarze wpisywali droższe procedury niż te, które wykonywali. Pierwsze na co zwróciliśmy uwagę podczas kontroli to jaka procedura jest wykonywana, jaka procedura jest sprawozdawana i czy jest rozliczana prawidłowo. W przypadku naszego szpitala była wykonywana w odpowiednim miejscu i na odpowiednim sprzęcie. Ta procedura wykonywana jest przy użyciu specjalnych igieł, a każda igła jest przypisana do pacjenta. Mamy więc pewność, że jest wykonywana ta procedura, która miała być wykonana. Wszystko jest sprawozdane, rozliczone i dobrze opisane jeżeli chodzi o dokumentację pacjenta, więc nie mamy tu nic do zarzucenia.
Fot. Agnoeszka Świderska

W grudniu 2020 roku oddano do użytku obwodnicę Wałcza kończącą się za Witankowem. Odcinek do Piły wciąż pozostaje na papierze
Jaka zmiana mogłaby w końcu uzdrowić coraz bardziej chory polski system ochrony zdrowia?
- Powinniśmy zacząć od zmiany myślenia – uważa Grzegorz Sieńczewski. - Wyjść i powiedzieć jako organizatorzy tego systemu, że on po prostu nie działa. Przestać udawać. Nie ma jednego winnego tej sytuacji. Zawiniliśmy wszyscy, którzy są w tym systemie od 20 lat. Musimy mówić przede wszystkim o brakach kadrowych. Dokładnie policzyć ilu lekarzy brakuje, przeliczyć to przez ilość oddziałów, ilość szpitali i będziemy wiedzieć, w którym miejscu tak naprawdę się znajdujemy. Musimy też mówić o tym, ile tak naprawdę potrzebujemy szpitali i oddziałów. To są trudne te-
maty, które społecznie będą się odbijać dużym echem, ale nie unikniemy ich. Musimy mówić też o konsolidacji szpitali. Gdybyśmy jednak w tych warunkach zaczęli od sieciowania niczego by to nie zmieniło. Największy problem mamy z kadrą. Nie potrafimy jej obsadzić w taki sposób, by oddziały funkcjonowały bez zakłóceń, a lekarze mogli pracować tyle ile chcą, a nie tyle, ile muszą. Mamy lekarzy, którzy wystawiają duże faktury, ale te faktury są konsekwencją 310 czy 320 przepracowanych godzin. Czyli mówimy o fakturze za pracę tak naprawdę na dwa etaty.
W przypadku Piły na problem z kadrami, który jest wszędzie, nakłada się także wykluczenie komunikacyjne regionu.
- Musimy zdać sobie sprawę z tego, że w Pile i powiecie mamy ograniczoną ilość lekarzy. Chyba nawet ktoś z NFZ stwierdził, że tu jest czarna dziura – mówi dyrektor Grzegorz Sieńczewski. - Są też dwa ośrodki - Bydgoszcz i Poznań, z których ci lekarze mogliby do nas przyjechać. Jeżeli lekarz wychodzi z domu i ma pracę 10 czy 20 minut od miejsca zamieszkania, a ma dojeżdżać 4 godziny dziennie, to siłą rzeczy będzie chciał to sobie zrekompensować. Nikt za dobre słowo nie przyjedzie. Musi być ta motywacja finansowa. Więc to wykluczenie komunikacyjne, w którym tu tkwimy, jest gigantycznym problemem, bo żeby ktoś chciał tu do nas przyjechać, to stawka musi być wyższa.
Mimo tego sytuacja kadrowa wygląda gorzej niż zarobki. Do końca 2024 roku 22% lekarzy zatrudnionych osiągnęło wiek 60 lat i więcej, co stanowi niemal jedną czwartą całego personelu lekarskiego. W perspektywie kolejnych pięciu lat, do 2030 roku, wiek emerytalny osiągnie kolejnych 27 lekarzy. Dlatego priorytetem Strategii Rozwoju Szpitala Specjalistycznego na lata 2025-2027 jest wzmocnienie obsady lekarskiej, w szczególności w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, Oddziale Dziecięcym, Oddziale Chorób Wewnętrznych, Oddziale Ginekologiczno-Położniczym, Oddziale Intensywnej Terapii i Anestezjologii oraz Oddziale Chirurgicznym.
Agnieszka Świderska

Policyjne święto w Szkole Policji z ministrem
Zrąk ministra Marcina Kierwińskiego, zastępcy Komendanta Głównego Policji nadinsp. Tomasza Michułki oraz Komendanta Szkoły insp. Mariusza Jaworskiego wręczono odznaczenia i akty mianowania. Wśród nich znalazły się Złote i Srebrne Medale za Długoletnią Służbę, Brązowy Medal za Zasługi dla Policji, a także Brązowe Odznaki „Zasłużony Policjant” nadane decyzją Ministra MSWiA. Wśród uhonorowanych policjantów
Wręczono również akty mianowania na wyższe stanowiska służbowe (w tym wykładowców, młodszych wykładowców i specjalistów) oraz wyróżnienia dla pracowników Szkoły. Nagrodą Ministra MSiW została wyróżniona kom. Iwona Centkowska z Zakładu Prawa i Kryminalistyki. Doceniono również działalność na rzecz środowiska policyjnego: wręczono Krzyże 35-lecia powstania NSZZ Policjantów.
Opr. TR
Fot. Szkoła Policji w Pile

POLICJA W poniedziałek, 13 lipca, w Szkole Policji w Pile odbyły się uroczyste obchody 107. rocznicy powołania Policji Państwowej. Wziął w nich udział minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. znalazł się Komendant Szkoły Policji w Pile, który otrzymał Brązowy Medal za Zasługi dla Policji, a także Zastępca Komendanta Szkoły Policji w Pile ds. logistycznych, mł. insp. Marcin Towalewski, który otrzymał przedterminowe mianowanie na stopień inspektora Policji. Wręczono także awanse w korpusach oficerów i aspirantów. Na wniosek Komendanta Szkoły, łącznie aż ośmiu funkcjonariuszy otrzymało awans na wyższy stopień przed terminem.



Dodatkowe
Kulisy kultury” to program, w ramach którego lokalne samorządy otrzymują wsparcie finansowe na remonty m.in. domów kultury, muzeów czy bibliotek. Na działania w tegorocznej, szóstej już edycji programu Samorząd Województwa Wielkopolskiego przeznaczy w sumie 3 mln zł.


dla Czarnkowa
nej wartości 407 tys. zł. Jest wśród nich miasto Czarnków. Za 110 tys. złotych w Czarnkowskim Domu Kultury zostanie w stworzona i w pełni wyposażona pracownia fotograficzna.
– Dzięki środkom uzyskanym z programu samorządy
Woźniak, Marszałek Województwa Wielkopolskiego. W wyniku tegorocznego naboru do programu na liście rankingowej znalazły się 32 zadania do dofinansowania, w tym 3 inwestycyjne na kwotę 300 tys. zł oraz 29 remontowych na kwotę 2,7 mln zł. Podczas ostatniej sesji Sejmiku przyjęto uchwałę przyznającą wsparcie kolejnym czterem gminom o łącz-
Już wcześniej na liście rankingowej, która otrzymała dofinansowanie z tegorocznej puli programu znalazły się: remont Domu Polskiego w Zakrzewie - 60 tys. zł, remont
sceny Amfiteatru Miejskiego w Chodzieży wraz z zakupem wyposażenia - 130 tys. zł, odświeżenie holu oraz wymiana źródła ciepła w Krajeńskim Ośrodka Kultury w Miasteczku Krajeńskim - 67 tys. zł, remont i doposażenie amfiteatru w Drawsku - 130 tys. zł, wymiana klimatyzacji i oświetlenia w sali koncertowej w Gminnej Bibliotece Publicznej i Ośrodku Kultu-
ry w Tarnówce - 34,7 tys. zł, remont budynku Gminnego Ośrodka Kultury w Damasławku - 65 tys. zł. Program „Kulisy kultury” został zainaugurowany w 2021 roku. W jego poprzednich edycjach 211 zadań dotyczących poprawy funkcjonowania lokalnych instytucji kultury. Na ich realizację samorząd przeznaczył w sumie 15 mln zł. Opr. TR
KULTURA Kolejne cztery wielkopolskie gminy uzyskają wsparcie od Samorządu Województwa Wielkopolskiego w ramach tegorocznej edycji programu „Kulisy kultury”. Jest wśród nich miasto Czarnków. mogą wyremontować istniejące ośrodki kultury albo przystosować posiadane budynki do szeroko pojętych celów kulturalnych. Wsparcie pozwoli lokalnym instytucjom kultury rozbudować ofertę. Będą one realizować koncerty i spektakle na dużo wyższym poziomie niż dotychczas, zapewniając tym samym komfort zarówno odbiorcom, jak i wykonawcom – podkreśla Marek
Koszmarny wypadek w Rąbczynie. Kobieta wypadła z auta
WYPADEK Najprawdopodobniej prędkość była przyczyną koszmarnego wypadku w Rąbczynie w którym zginęła 45-letnia kobieta, mieszkanka gminy Wągrowiec. W trakcie dachowania kobieta wypadła z samochodu. Niestety tak nieszczęśliwie, że uderzyła w betonowy słup.
Tragedia rozegrała się biały dzień na lokalnej, szutrowej drodze w miejscowości Rąbczyn (gmina Wągrowiec). Był czwartek, 9 lipca, kilka minut po godz.
13.00 kiedy doszło do wypadku. 45-letnia kobieta kierująca fiatem seicento najprawdopodobniej z powodu niedostosowania prędkości do warunków drogowych straciła panowa-

nie nad kierownicą, zjechała do rowu i dachowała. Samochód kilka razy koziołkował. Kobieta wypadła z auta. Niestety, tak nieszczęśliwie, że uderzyła w betonowy słup.
- Pomimo podjętej akcji reanimacyjnej stwierdzono zgon kobiety. Na miejscu wykonano czynności pod nadzorem Prokuratora oraz asystenta WRD KPP Wągrowiec. Pojazd zabezpieczono do oględzin, a ciało kobiety do badań biegłegomówi st. asp. Dominik Zieliński, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Wągrowcu. Do tragedii doszło na prostym odcinku drogi. Jak podkreślają eksperci od bezpieczeństwa w ruchu drogowym, luźna nawierzchnia na drodze gruntowej skutecznie ogranicza przyczepność. Dla porównania: tylko przy prędkości 50 km/h droga hamowania jest o 7,5 m dłuższa niż na asfalcie.
Śmierć na „jedenastce”
WYPADEK 48-letnia mieszkanka powiatu złotowskiego zginęła w wypadku na DK11 na wylotówce z Jastrowia. Kierując Nissanem Navarą zderzyła się czołowo z ciężarówką. Zginęła na miejscu.

Śmiertelny wypadek na DK11 w Jastrowiu
Wypadek zdarzył się we wtorkowy poranek, 6 lipca, krótko przed godziną 6.00 na ulicy Gdańskiej w Jastrowiu. 48-latka kierująca Nissanem Navarą jechała w kierunku Podgaj. Z nieustalonej przyczyny zjechała na przeciwny pas ruchu i zderzyła się czołowo ze Sca-
nią, którą kierował 38-letni mężczyzna. Kobieta zginęła na miejscu.
Panujące obecnie warunki na drogach nie są korzystne dla kierowców. Śliska nawierzchnia i prędkość mogły łatwo doprowadzić do utraty panowania nad kierownicą. Co było przyczyną tej tragedii ustali już bie-
Tragedia na torach
WYPADEK PKP ostrzega przed skrajnie niebezpieczną modą wśród młodzieży. Chodzi o trainsurfing czyli wspinanie się, skakanie i jazdę na dachach pociągów. A to wszystko dla kilku lajków. Czy ofiarą trainsurfingu był również 17-latek, który zginął na torach w Pile, ustali to śledztwo.

Kolejarze alarmują, że rośnie liczba przypadków tzw. trainsurfingu, czyli niebezpiecznej jazda na dachach i zewnętrznych elementach pociągów. Ostrzegają, że wskakiwanie na dachy wagonów czy jazda na sprzęgach może zakończyć się porażeniem prądem, upadkiem pod koła pociągu i śmiercią. Wystarczy chwila, by spaść pod jadący pociąg lub zostać porażonym prądem z sieci trakcyjnej o napięciu 3000 V. I nie trzeba nawet dotknąć przewodów, aby doszło do porażenia.
Tylko w maju niebezpieczna zabawa na dachu pociągu kosztowała życie dwoje 17-latków.
Czy kolejną z nich był 17-latek, który we wtorek, 14 lipca, zginął na ulicy Zatorskiej na pilskich Dołkach? Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 17-latek wspiął się na cysterny i przechodził po nich. W pewnym momencie spadł nieprzytomny na ziemię. Najprawdopodobniej poraził go prąd.
- Na miejsce jako pierwsi dotarli policjanci Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego, którzy rozpoczęli reanimację młodego mężczyzny. Dalsze czynności przejęli ratownicy Zespołu Ratownictwa Medycznego. Niestety, pomimo prowadzonej przez ponad 40 minut reanimacji nie udało się przywrócić ży-
cia 17-latka – informuje pilska policja. 17-latek był na torach z kolegą. To on wezwał pomoc kiedy tamten spadł. Co robili na torach? Czy planowali z wejścia na cysternę nagrać filmik i wrzucić go do sieci? To wszystko będzie wyjaśniane w śledztwie, które prowadzi Prokuratura Rejonowa w Pile. Kolejarze apelują do młodzieży o rozsądek: chwila brawury i popularność w mediach społecznościowych nie są warte utraty zdrowia lub życia. Apelują również do rodziców i opiekunów – o rozmowę z dziećmi o bezpieczeństwie w pobliżu torów. TR
37-latka zginęła na miejscu
WYPADEK 37-letnia mieszkanka powiatu wałeckiego zginęła w wypadku na DK10, do którego doszło w poniedziałek, 20 lipca, w okolicy miejscowości Nieradź.
Tragedia wydarzyła się około godziny 15.54. w okolicy miejscowości Nieradź (gmina Mirosławiec).
gły od rekonstrukcji wypadków drogowych. Śledztwo w sprawie tego wypadku prowadzi złotowska prokuratura.
Policja apeluje do kierowców o ostrożną jazdę. Jest to już kolejny w ostatnim czasie śmiertelny wypadek na DK11. W połowie czerwca na tej samej trasie zginęły dwie osoby. TR
37-latka kierująca skodą fabią jechała w kierunku Wałcza. Na zakręcie drogi z nieustalonej jeszcze przyczyny zjechała lewy pas i zderzyła się czołowo z ciężarówką DAF. 37-latka zginęła na miejscu. Przyczyny i okoliczności tragedii ustala Komenda Powiatowa Policji w Wałczu pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wałczu.
Fot. KP PSP Wałcz

TR Śmiertelny wypadek na DK10
Chciał się zemścić, grozi mu 10 lat więzienia
POLICJA 27-latek, który ukradł ponad 200 kluczyków od firmowych samochodów, został zatrzymany w Człuchowie razem z narkotykami i podróbkami odzieży oraz kosmetyków.

Byłemu pracownikowi
jednej z firm działających na terenie powiatu pilskiego z pewnością zabrakło wyobraźni. Chcąc się zemścić na byłym pracodawcy w nocy z 13 na 14 lipca włamał się do siedziby firmy i ukradł ponad 200 sztuk kluczyków samochodowych, a także dowody rejestracyjne do firmowych pojazdów.
- Wszystko wskazywało, że mężczyzna działał z premedytacją, a jego głównym celem było sparaliżowanie i utrudnienie codziennego funkcjonowania przedsiębiorstwa – mł.asp. Weronika Majcher z Komendy Powiatowej Policji w Pile.
Nie była to pierwsza kradzież 27-latka. Kiedy jeszcze pracował przywłaszczył sobie 34 tys. złotych, które wcześniej odebrał od kontrahentów, a z których „zapomniał” się rozliczyć. Po ostatniej kradzieży zniknął. Wspólne działania funkcjonariuszy Komisariatu Policji w Wyrzysku, Wydziału Kryminalnego oraz Wydziału ds. Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Powiatowej Policji w Pile pozwoliły szybko go namierzyć. Okazało się, że złodziej ukrył się u swoich znajomych w Człuchowie, gdzie został zatrzymany. Podczas przeszukania posesji policjanci znaleźli nie tylko
skradzione kluczyki i dokumenty, ale także ponad 250 gramów amfetaminy oraz 4 doniczki z krzewami konopi. W ich ręce wpadły również znaczne ilości odzieży oraz kosmetyków z podrobionymi znakami towarowymi znanych marek. Razem z 27-latkiem policja zatrzymała również troje mieszkańców powiatu człuchowskiego: 36-letnią kobietę oraz dwóch mężczyzn w wieku 47 i 33 lat. 27-latek usłyszał zarzut włamania i kradzieży, a także posiadania narkotyków. Zarzuty posiadania narkotyków usłyszała również trójka jego znajomych. Wszystkim grozi do 10 lat pozbawienia wolności. TR
Bezpieczny autobus!
Marihuana z przemytu, diler pod sąd
POLICJA Od pomyłki kuriera rozpoczęło się śledztwo, które doprowadziło do ujawnienia ponad 9 kilogramów marihuany i zatrzymania obywatela Białorusi. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił już do Sądu Okręgowego w Poznaniu.
Wszystko zaczęło się w grudniu ub.r. Pracownicy firmy logistycznej w Chodzieży poinformowali policję o przesyłce, która omyłkowo trafiła do ich magazynu. W paczce znaleźli dwa hermetycznie zamknięte worki z marihuaną. Trefną przesyłkę przejęli kryminalni z KPP w Chodzieży, którzy łącznie zabezpieczyli około 4,5 kg narkotyku. Była jeszcze jedna paczka, która tego samego dnia od tego samego nadawcy miała trafić do tego samego odbiorcy. Tym razem pomyłki nie było, a przesyłka została odebrana w punkcie odbioru w Pile. - Policjanci przeanalizowali dane logistyczne, monitoring oraz informacje uzyskane od przewoźnika. We współpracy z koordynatorem bezpieczeństwa firmy kurierskiej przygotowano działania obserwacyjne, w wyniku których zatrzymano obywatela Białorusi zgłaszającego się po odbiór kolejnej przesyłki –informuje chodzieska policja. Mężczyzna wynajmował w Pile mieszkanie w którym policjanci znaleźli kolejne kilogramy marihuany. Łącznie

Policjanci przejęli ponad 9 kilogramów marihuany
zabezpieczyli ponad 9 kilogramów narkotyku. W trakcie śledztwa udało się odtworzyć mechanizm działania i skalę przestępczego procederu. Białorusin usłyszał zarzuty dotyczące wewnątrzwspólnotowego nabycia znacznej ilości środków odurzających oraz ich posiadania. Akt oskarżenia przeciwko niemu trafił już do Sądu Okręgowego w Poznaniu.
Sprawdź autokar i kierowcę w aplikacji
- Sprawa miała charakter międzynarodowy i wymagała ścisłej współpracy policjantów, prokuratury oraz podmiotów odpowiedzialnych za obsługę przesyłek – podkreśla chodzieska policja. - Wieloetapowe działania pozwoliły nie tylko zabezpieczyć znaczną ilość narkotyków, ale również zgromadzić materiał dowodowy umożliwiający skierowanie sprawy na drogę sądową. TR
BEZPIECZEŃSTWO Sprawdź autokar, którym dziecko jedzie na kolonie i kierowcę, który go prowadzi. Obie usługi znajdziesz w mObywatelu.
Przed wyjazdem dziecka na obóz czy kolonie warto sprawdzić autobus i kierowcę, korzystając z usług Bezpieczny autobus i Uprawnienia kierowcy w najpopularniejszej aplikacji. Tylko w ostatnim roku użytkownicy mObywatela blisko 340 tysięcy razy sprawdzali bezpieczeństwo swoich najbliższych przed podróżą.
- Wakacyjne wyjazdy dzieci to momenty, które mogą być bezpieczniejsze z mObywatelem. Sprawdzenie autobusu i uprawnień kierowcy zajmuje tylko chwilę, a może dać rodzicom większy spokój i mniej stresu w i tak stresującym dla nich czasie - mówi wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.

Obie usługi cieszą się dużą popularnością wśród użytkowników aplikacji mObywatel. W ciągu ostatniego roku w Bezpiecznym autobusie wykonano blisko 95 tysięcy weryfikacji, a w Uprawnieniach kierowcy ponad 244 tysiące.
Usługa Bezpieczny autobus umożliwia sprawdzenie najważniejszych informacji dotyczących autokaru jak ważność ubezpieczenia OC czy termin kolejnego badania.
Można również sprawdzić, czy pojazd nie jest oznaczony w bazie jako wyrejestrowany lub skradziony. Raport zawiera także dodatkowe informacje, takie jak stan licznika oraz dane techniczne pojazdu, między innymi liczbę miejsc i masę autokaru. Aby skorzystać z usługi, wystar-
czy zalogować się do aplikacji mObywatel, w menu dolnym nacisnąć Usługi, wybrać Bezpieczny autobus i wpisać numer rejestracyjny pojazdu. Przed wakacyjnym wyjazdem dziecka warto sprawdzić nie tylko stan techniczny autobusu, ale także to, czy kierowca ma wymagane uprawnienia. Wystarczy w usłudze Uprawnienia kierowcy wpisać imię i nazwisko kierowcy oraz numer blankietu, żeby uzyskać informacje o statusie prawa jazdy, kategorii uprawnień kierowcy czy dacie ich ważności.
Dane wyświetlane w aplikacji pochodzą z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców i są aktualizowane na bieżąco.
Podczas letnich podróży dzieci przydadzą się także inne moż-
liwości aplikacji. Uczniowie mogą korzystać z mObywatela Juniora i aktywować cyfrową legitymację szkolną. Dzięki niej potwierdzą status ucznia oraz prawo do ulg.
Jeśli dziecko wyjeżdża za granicę, warto zgłosić to w usłudze Odyseusz. Informacja o podróży trafi do systemu Ministerstwa Spraw Zagranicznych. W razie sytuacji kryzysowej ułatwi to kontakt z polskimi służbami konsularnymi.
Niezależnie od celu podróży, mObywatel oferuje rozwiązania, które pomagają rodzicom zadbać o bezpieczeństwo dzieci. Więcej informacji o dokumentach i usługach dostępnych w aplikacji mObywatel znajduje się na stronie: info.mobywatel.gov.pl. MC
Podziemna historia miasta
Spod ziemi wyłoniły się fragmenty ceglanego muru, a także bruk, którym przed laty codziennie chodzili pilanie. Z każdym kolejnym dniem prac na placu Zwycięstwa historia naszego miasta odsłania kolejne tajemnice. Archeolodzy prowadzący badania odkrywają pozostałości dawnej zabudowy, fragmenty kamienic i charakterystycznych posadzek. Każde takie znalezisko to ślad ludzi, którzy przed nami tworzyli historię miasta.
Choć z pozoru są to jedynie cegły, kamienie czy fragmenty dawnych nawierzchni, dla archeologów stanowią cenne elementy układanki pozwalającej odtworzyć wygląd i funkcjonowanie tej części dawnej Piły. Każda odsłonięta warstwa opowiada inną historię – o mieszkańcach, ich codziennym życiu, pracy i zmieniającym się przez stulecia obliczu miasta. Jeszcze przed 1945 rokiem w tym miejscu znajdował się kwartał kamienic tworzących wschodnią pierzeję dawnego Nowego Rynku. Tętniło tu codzienne życie, ulicami Małą Kościelną i Młyńską mieszkańcy przemierzali miasto, działały sklepy i zakłady usługowe.
To właśnie tutaj mieszkał także
Teofil Drozdowski – działacz polonijny, członek Towarzystwa Śpiewaczego „Halka” i sekretarz polskiej Rady Ludowej. Historia tego miejsca jest jednak znacznie starsza. Pierwsze ślady osadnictwa sięgają XVI wieku. Po wielkim pożarze miasta w 1626 roku wytyczono
Nowy Rynek oraz wspomniane ulice, a przez kolejne stulecia drewniane domy ustępowały miejsca budynkom z muru pruskiego, a później murowanym kamienicom. Wszystkie te warstwy historii mogą nadal spoczywać pod naszymi stopami. Prace archeologiczne prowadzone są z dużą starannością. Każde odkrycie jest dokumentowane, opisywane i oceniane przez specjalistów. Te znaleziska, które posiadają wartość historyczną i naukową, zostaną odpowiednio zabezpieczone oraz zachowane zgodnie z obowiązującymi procedurami konserwatorskimi. Warto jednak pamiętać, że nie każdy wydobyty fragment będzie zabytkiem o wyjątkowym znaczeniu. Badania archeologiczne polegają również na weryfikacji tego, co rzeczywiście stanowi cenne świadectwo przeszłości, a co jest pozostałością późniejszych przekształceń lub elementem codziennej infrastruktury dawnego miasta. Każde z tych odkryć pomaga jednak lepiej poznać historię tego miejsca.
Badania archeologiczne potrwają do końca wakacji. Są one niezbędnym etapem poprzedzającym realizację projektu „PIŁA ReWITAlizacja placu Zwycięstwa: ZIELEŃ i BEZPIECZEŃSTWO”.
Po zakończeniu prac archeologicznych rozpocznie się kolejny rozdział historii placu Zwycięstwa. Przestrzeń przejdzie kompleksową rewitalizację i stanie się nowoczesnym, zielonym oraz bezpiecznym miejscem spotkań, wypoczynku i organizacji wydarzeń. Powstaną nowe nasadzenia drzew, krzewów i traw, pojawią się elementy małej architektury, miejsca do rekreacji oraz rozwiązania zwiększające komfort i bezpieczeństwo mieszkańców. Zachowany zostanie również cenny starodrzew, który od lat stanowi ważny element krajobrazu tej części miasta.
Projekt zakłada także stworzenie charakterystycznej osi pieszej z wodnym ciągiem, nowych przestrzeni do odpoczynku oraz elementów przypominających o historii tego miejsca.


Szczególnym symbolem będą dekoracyjne ściany nawiązujące do dawnego kwartału kamienic zniszczonego podczas II wojny światowej. Dzięki temu rewitalizacja nie będzie jedynie zmianą wyglądu placu, ale również próbą zachowania pamięci o jego przeszłości i ludziach, którzy przez stulecia tworzyli tę część miasta.
Projekt realizowany jest przy wsparciu finansowym Unii Europejskiej w ramach programu Fundusze Europejskie dla Wielkopolski 2021–2027. Jego wartość wynosi blisko 18 milionów złotych, z czego ponad 12 mln stanowi dofinansowanie ze środków europejskich. To jedna z większych inwestycji w przestrzeń publiczną realizowanych w ostatnich latach w Pile. Przedsięwzięcie, które łączy troskę o dziedzictwo historyczne z tworzeniem nowoczesnej i przyjaznej mieszkańcom przestrzeni.

Rusza budowa pierwszego bloku SIM w Pile
BUDOWNICTWO Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa w Pile podpisała umowę z wykonawcą na budowę wielorodzinnego bloku przy ul. ppłk. Aleksandra Kity. Będzie to pierwszy blok w formule SIM w Pile. Wartość podpisanego kontraktu to ponad 11,6 mln złotych, a zakończenie inwestycji planowane jest w ciągu 18 miesięcy od podpisania umowy.
Wuroczystym podpisaniu umowy uczestniczyli prezydent Piły Beata Dudzińska, prezes Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej w Pile Marlena Bakuła-Zdzierela oraz przedstawiciele wykonawcy –konsorcjum, którego liderem jest Als Invest ze Stróżewa, a partnerem Przedsiębiorstwo Budowlane Sławomir Lisiewicz.
Inwestycja obejmuje budowę czterokondygnacyjnego bloku, w którym powstanie 27 mieszkań wyposażonych w balkony oraz windę. Po-
wstanie również pełna infrastruktura towarzysząca obejmująca miejsca postojowe, plac zabaw, teren rekreacyjny, zjazd z drogi publicznej oraz niezbędne sieci i przyłącza. Mieszkania zostaną wykończone „pod klucz” i dostosowane do potrzeb osób ze szczególnymi potrzebami. – To kolejny ważny krok w realizacji naszej polityki mieszkaniowej. Chcemy, aby w Pile powstawały nowoczesne, funkcjonalne mieszkania komunalne z niskim czynszem dla młodych Pilan, którzy chcą związać swoją
przyszłość z naszym miastem. Podpisanie umowy oznacza przejście od etapu przygotowań do realizacji inwestycji, która zwiększy ofertę mieszkań w Pile. Niebawem kolejne działania związane z obszarem polityki mieszkaniowej –zapowiada Beata Dudzińska, prezydent Piły. Jak zaznacza Marlena Bakuła-Zdzierela, prezes SIM w Pile, inwestycja została zaprojektowana z myślą o wysokim komforcie przyszłych mieszkańców. – Powstanie nowoczesny budynek z 27 mieszkania-

Minister sportu

mi, zaprojektowany zgodnie z aktualnymi standardami dostępności i efektywności energetycznej. Mieszkania zostaną oddane w standardzie umożliwiającym szybkie zamieszkanie, a otoczenie budynku będzie tworzyć przyjazną przestrzeń do codziennego życia i wypoczynku. Na to przedsięwzięcie uzyskaliśmy dofinansowanie z BGK w wysokości 85% kosztów budowy. Przedstawiciel wykonawcy – pani Alina Lisiewicz-Pawłowska zapewniła, że konsor-
otwierał Orlika
INWESTYCJE Minister sportu Jakub Rutnicki wspólnie z prezydent Beatą Dudzińską otworzyli zmodernizowanego Orlika przy Szkole Podstawowej nr 1 w Pile. Był to 700 zrewitalizowany Orlik w Polsce.
Ministerstwo Sportu i Turystyki przyznało blisko milion złotych na odnowienie Orlików przy SP nr 1 oraz nr 11. Na obu obiektach wymieniono nawierzchnię z trawy syntetycznej, bramki do piłki nożnej, tablice i koszy do gry w koszykówkę. Prace objęły też nawierzchnię boiska wielofunkcyjnego i oświetlenie. Z okazji otwarcia Orlika przy SP nr 1, który okazał się 700 zrewitalizowanym Orlikiem w kraju, odbył się piknik Aktywni On Tour. Była to pierwsza odsłona tego ogólnopolskiego cyklu letnich pikników sportowych promujący ministerialny program Aktywni Lokalnie. Piła gościła wicemistrzynię olimpijską Martę Wieliczko, medalistkę mistrzostw Polski i Europy Paulina Maj-Erwardt

oraz pilanina, wychowanek Jokera Piła i siatkarza MKS LUK Lublin Mateusza Malinowskiego. Poza wyjątkowymi gośćmi na uczestników pikniku czekały również liczne atrakcje sportowe. Z kolei Jakub Rutnicki podczas wizyty w Pile spotkał się z kadrą trenerską oraz zawodnikami Judo Jopek Team. Tematem rozmowy był rozwój sportu dzieci i młodzieży oraz rola lokalnych klubów w szkoleniu przyszłych mistrzów. Zwiedził także obiekty MOSiR przy ul. Żeromskiego i miał dobrą wiadomość dla Piły: 500 tys. zł dofinansowania w ramach programu „Szatnia na Medal” na remont szatni. Teraz miasto chce pozyskać środki na budowę boiska rozgrzewkowego dla lekkoatletów.
cjum dołoży wszelkich starań, aby inwestycja została zrealizowana terminowo i z zachowaniem najwyższych standardów jakości.
– Dysponujemy doświadczeniem w realizacji podobnych inwestycji mieszkaniowych i dołożymy wszelkich starań, aby mieszkańcy Piły otrzymali nowoczesny i solidnie wykonany budynek w zakładanym terminie – deklaruje Alina Lisiewicz-Pawłowska prezes lidera konsorcjum.
Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa to pomysł
poprzedniego rządu. Mają zastąpić Towarzystwa Budownictwa Społecznego i wypełnić lukę na rynku jeżeli chodzi o dostępność mieszkań na wynajem z przystępnym czynszem. Mieszkania w formule SIM mają być dla tych, których nie stać na kredyt hipoteczny, albo też nie chcą wiązać się nim na całe życie. Stać ich za to na regularne opłacanie przystępnego czynszu; przystępnego czyli znacząco niższego od stawek na rynku.
Opr. TR

SKŁAD OPAŁU PIŁA ul. Kossaka 101, 64-920 Piła
SKŁAD OPAŁU ROSKO Duża Kolonia 35 64-723 Rosko
WĘGIEL: PELLET:
ekogroszek (węgiel groszek), orzech, kostka, miał. BARLINEK, PRONERGY, LAVA, SYLVA, PREMIUM. dębowo-bukowy, iglasto-liściasty, RUF. OPAŁOWE/KOMINKOWE/SEZONOWANE.

Powstał drugi rodzinny dom dziecka
Codziennie udowadniają, że miłość, cierpliwość i poczucie bezpieczeństwa potrafią odmienić życie dziecka. To właśnie dzięki rodzinom zastępczym i prowadzącym rodzinne domy dziecka dzieci, które doświadczyły tr udnych chwil, otrzymują szansę na szczęśliwe dzieciństwo i lepszą przyszłość.
Wpiątek, 17 lipca, Rafał Zdzierela, starosta pilski, Kazimierz Sulima, etatowy członek Zarządu Powiatu, oraz Marian Martenka, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Pile, spotkali się z dwiema rodzinami od lat zaangażowanymi w pieczę zastępczą. Podczas spotkania podpisano umowy dotyczące dalszego wsparcia obu rodzin oraz podziękowano im za ich codzienną służbę na rzecz dzieci.
Szczególne gratulacje skierowano do Beaty i Bogusława Nowaków, którzy od 1 lipca 2026 roku prowadzą Rodzinny Dom Dziecka, drugi w powiecie pilskim. Ich historia to przykład niezwykłego zaangażowania i konsekwencji w niesieniu pomocy najmłodszym. Od stycznia 2009 roku pełnili funkcję niezawodowej rodziny zastępczej, następnie zawodowej.

Obecnie pod opieką państwa Nowaków znajduje się 10 dzieci. Zapewniają im nie tylko odpowiednie warunki do życia, ale przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa, stabilności i rodzinnego ciepła. W swojej pracy współpracują z koordynatorem rodzinnej pieczy zastępczej, korzystają ze wsparcia specjalistów i stale podnoszą swoje kompetencje. W spotkaniu uczestniczyli również Bernadeta i Wojciech Depta, prowadzący Rodzinny Dom Dziecka w Wysokiej.
Od wielu lat tworzą miejsce, które dla swoich wychowanków stało się prawdziwym domem. Wychowali już wiele pokoleń dzieci, a relacje z nimi nie kończą się wraz z osiągnięciem pełnoletności. Dorośli wychowankowie nadal od-
Trwa rekrutacja uzupełniająca
wiedzają swoich opiekunów, a państwo Depta doczekali się już nawet „wnuków” – dzieci swoich byłych podopiecznych.
To najpiękniejszy dowód na to, że rodzina budowana na miłości i zaufaniu pozostaje rodziną na całe życie.
Obecnie na terenie Powiatu Pilskiego funkcjonuje 13 zawodowych rodzin zastępczych oraz 2 rodzinne domy dziecka, w których wychowuje się ponad 70 dzieci. Na terenie powiatu działają również dwie zawodowe rodziny zastępcze pełniące funkcję pogotowia rodzinnego. Powiat Pilski i Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Pile zachęcają osoby, które chciałyby podjąć się tej wyjątkowej misji, do kontaktu i poznania zasad funkcjonowania rodzinnej pieczy zastępczej.
Kontakt: Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Pile 665 010 635 k.ruta@pcpr.pila.pl Bycie rodziną zastępczą to nie tylko odpowiedzialność. To przede wszystkim szansa, by podarować dziecku to, czego najbardziej potrzebuje –miłość, poczucie bezpieczeństwa i prawdziwy dom.
do szkół ponadpodstawowych. Wciąż są miejsca
W czwartek, 16 lipca, zakończyła się rekrutacja zasadnicza do klas pierwszych szkół ponadpodstawowych na rok szkolny 2026/2027. Kandydaci, którzy nie zostali zakwalifikowani do wybranej szkoły lub chcą skorzystać z dostępnych jeszcze miejsc, mogą ubiegać się o przyjęcie w ramach rekrutacji uzupełniającej, która rozpoczęła się 17 lipca.
Rekrutacja uzupełniająca nie jest prowadzona za pośrednictwem elektronicznego systemu naboru. Osoby zainteresowane powinny kontaktować się bezpośrednio z wybraną szkołą, aby uzyskać szczegółowe informacje dotyczące dostęp-
nych miejsc i wymaganych dokumentów.
Szkoły ponadpodstawowe prowadzone przez Powiat Pilski nadal dysponują wolnymi miejscami zarówno w liceach ogólnokształcących, jak i technikach oraz branżowych szkołach I stopnia.
Liczba wolnych miejsc (stan na 16 lipca, godz. 14.00):
• I Liceum Ogólnokształcące im. Marii Skłodowskiej-Curie w Pile – 44 miejsca, tel. 67 351 74 70,
• II Liceum Ogólnokształcące w Pile im. Stanisława Staszica – 29 miejsc, tel. 67 212 51 99,
• Liceum Ogólnokształcące Mistrzostwa Sportowego w Piłce Siatkowej w Pile – 22 miejsca, tel. 67 349 00 93,
• Zespół Szkół Technicznych w Pile – 27 miejsc, tel. 67 212 46 80,
• Zespół Szkół przy Teatralnej w Pile – 81 miejsc, tel. 67 212 08 67,
• Zespół Szkół Budowlanych w Pile – 19 miejsc, tel. 67 212 61 81,
• Zespół Szkół Ekonomicznych w Pile – 40 miejsc, tel. 67 212 34 32,
• Zespół Szkół Gastronomicznych w Pile – 24 miejsca, tel. 67 212 34 01 lub 67 210 93 55,
• Zespół Szkół w Łobżenicy – 24 miejsca, tel. 67 286 00 37,
• Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Wyrzysku – 20 miejsc, tel. 67 286 77 09.

Powiat Pilski planuje również uruchomienie klasy o profilu „Cheerleading sportowy (akrobatyka i taniec)” w Liceum Ogólnokształcącym Mistrzostwa Sportowego
w Pile. Utworzenie oddziału będzie uzależnione od liczby zgłoszeń. Osoby zainteresowane nauką w tej klasie proszone są o bezpośredni kontakt z LOMS w Pile.
Powiat Pilski zachęca wszystkich kandydatów, którzy nadal poszukują miejsca w szkole ponadpodstawowej, do skorzystania z rekrutacji uzupełniającej i zapoznania się z ofertą prowadzonych przez powiat placówek. Bogata oferta kształcenia pozwala wybrać kierunek odpowiadający zainteresowaniom i planom zawodowym młodzieży.
Koniec z dziurami
DROGI Jedna z najbardziej dziurawych dróg w powiecie wałeckim doczeka się w końcu remontu. 8 lipca starosta wałecki podpisał umowę z firmą Roboty Drogowo-Budowlane Jacek Karpiński na remont drogi powiatowej 2320Z na odcinku Trzebin skrzyż. DW177 - Drzonowo - Jaglice - Wołowe Lasy. Wartość prac to ponad 5,1 mln zł, a droga ma być gotowa do końca listopada.

Wponiedziałek, 13 lipca, podpisano umowę o dofinansowanie inwestycji, która będzie realizowana za pieniądze z urzędu marszałkowskiego – 3,4 mln złotych, Lasów Państwowych –2 mln złotych oraz gminy Człopa – 1 mln złotych. Trzy dni później oficjalnie przekazano plac budowy wykonawcy.
Remont obejmie drogę powia-
tową nr 2320Z od skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 177 w Trzebinie, przez Drzonowo Wałeckie i Jaglice, aż do Wołowych Lasów. W ramach inwestycji wykonana zostanie nowa nawierzchnia oraz zostaną zmodernizowane pobocza. Koszt remontu okazał się tańszy niż przewidywano: po przetargu pojawiły się oszczędności. Trwają rozmowy z Urzędem
R E K L A M A
Marszałkowskim dotyczące możliwości przeznaczenia tych środków na remont kolejnego odcinka drogi – od granicy województwa wielkopolskiego w kierunku Wołowych Lasów. - Na obecnym etapie rozmowy nadal trwają. Zależy nam, aby wykorzystać każdą możliwość poprawy stanu tej ważnej trasy – mówi Bartosz Nowicki, burmistrz Człopy. TR

Medal Gloria Artis dla Marcina Kity
LUDZIE Dyrektor Chodzieskiego Domu Kultury Marcin Kita uhonorowany Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.
Fot. FB Jacek Gursz

To najważniejsze odznaczenie w kulturze wręczył mu poseł Henryk Szopiński w czasie koncertu inaugurującego 56. Międzynarodowe Chodzieskie Warsztaty Jazzowe CHO-JAZZ. Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” nadawany jest osobom szczególnie wyróżniającym się w dziedzinie twórczości artystycznej, działalności kulturalnej lub ochronie kultury i dziedzictwa narodowego. Jest przyznawany przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego. TR
R E K L A M A


Woda to żywioł, nie miejsce wolne od opieki
O beztrosce na plaży, mitach związanych z tonięciem i roli rodzica rozmawiamy z
Jakie są najważniejsze zasady bezpiecznego wypoczynku nad wodą, które należy w sposób szczególny uświadomić rodzicom?
Kluczowa zasada jest prosta: rodzic musi być zawsze na wyciągnięcie ręki. Dziecko z natury jest ciekawe świata i zawsze znajduje się o krok przed nami. W przypadku dzieci do 13. roku życia musimy bezwzględnie przebywać bezpośrednio przy nich. Mniejsze maluchy powinny znajdować się w odległości nie większej niż pół metra od opiekuna.
Niestety, nagminną praktyką na kąpieliskach strzeżonych jest to, że rodzice – wiedząc o obecności ratownika – całkowicie zostawiają dziecko samemu sobie. Pamiętajmy: ratownik jest od ratowania i interweniowania w sytuacjach zagrożenia życia, a nie od prywatnego pilnowania naszych pociech. Rodzice na plaży nazbyt często czują się jak na wakacjach zwolnionych z odpowiedzialności i opieki nad własnym dzieckiem. Przy ogromnym tłumie ratownicy nie są w stanie upilnować każdego malucha i –powtórzę – nie jest to ich zadaniem. W takich warunkach niezwykle łatwo dochodzi do sytuacji, w której dziecko zrobi o jeden krok za daleko, straci grunt i zaczyna się podtapiać. To krytyczny, szalenie niebezpieczny moment, ponieważ w tłumie i hałasie jest to niemal niezauważalne. Dziecko zaczyna wtedy tzw. „spławikowanie”, czyli ciche
z Trzcianki i niezauważalne opadanie oraz unoszenie się pod powierzchnią wody.
Często szukamy ustronnych miejsc. Plaże niestrzeżone i tzw. „dzikie plaże”-korzystać z nich czy kategorycznie unikać?
Zdecydowanie najlepiej jest je omijać. Kąpieliska oficjalnie oznaczone i zgłoszone są odpowiednio przygotowane, sprawdzone oraz rekomendowane do bezpiecznej kąpieli. Ratownicy i odpowiednie służby weryfikują je pod kątem ukształtowania dna, występowania nagłych uskoków, nadmiaru niebezpiecznego mułu czy gęstych glonów.
Jeżeli jednak z jakiegoś powodu bardzo chcemy skorzystać z dzikiej plaży, musimy zachować potrójną czujność. Przede wszystkim należy unikać miejsc silnie mulistych, ponieważ grozi to dosłownym wciągnięciem w głąb mułu. Poważne zagrożenie stanowią także miejsca gęsto zarośnięte glonami i wodorostami, w które łatwo można się zaplątać, tracąc możliwość ruchu. Kolejną niewiadomą są nagłe uskoki dna. Bez profesjonalnego zanurkowania i sprawdzenia terenu nie jesteśmy w stanie ich przewidzieć. Dlatego z pełną odpowiedzialnością rekomenduję kąpiele wyłącznie w miejscach sprawdzonych, a najlepiej tych oznaczonych i strzeżonych przez ratowników.
Wielu z nas żyje w przekonaniu, że gdy komuś dzieje się krzywda w wodzie, usły-

szymy wołanie o pomoc. Jak to wygląda w rzeczywistości?
To jeden z największych i najbardziej niebezpiecznych mitów. W rzeczywistości mamy do czynienia z tzw. niemym krzykiem. Proces tonięcia wiąże się z gwałtownym zalewaniem górnych dróg oddechowych, co fizycznie uniemożliwia wydobycie jakiegokolwiek głosu czy zawołanie o pomoc.
Kiedy tonący wpada w panikę-co jest stałym i naturalnym elementem tego procesu-zaczyna chaotycznie i rozpaczliwie wynurzać się na powierzchnię, próbując za wszelką cenę zaczerpnąć powietrza. Te próby skutkują natychmiastowym zalewaniem
Droga Gębice-Wyszyny:
nosa i gardła, przez co człowiek nie jest w stanie wydać żadnego dźwięku ani zasygnalizować, że dzieje się coś złego. Wbrew filmowym wyobrażeniom, głośne chlapanie wodą praktycznie nie występuje, ponieważ cała dramatyczna walka o życie rozgrywa się tuż pod jej powierzchnią.
To pokazuje, jak kluczowy jest czas reakcji. Mówimy tu o minutach, a nawet sekundach.
Dokładnie tak. Pamiętajmy, że gigantycznym zagrożeniem są nie tylko wielkie jeziora, ale również małe, przydomowe baseny ogrodowe. Należy mieć dzieci na oku zawsze, bez wyjątków – a w szczególności wtedy, gdy w basenie są
miejsca, w których najmłodsi użytkownicy tracą grunt pod nogami. Najlepszym, prewencyjnym rozwiązaniem jest fizyczne zabezpieczenie wejścia do takiego basenu przed dziećmi.
To są ułamki sekund – moment nieuwagi, podtopienie i nagłe zalanie górnych dróg oddechowych. Alarmuję i apeluję: nie spuszczajmy dzieci z oczu ani na chwilę! Po odcięciu dopływu tlenu mamy zaledwie 4 minuty na skuteczne przywrócenie oddechu i uratowanie człowiekowi życia bez poważnych następstw neurologicznych.
Dodatkowo panika utrudnia sam proces ratowania. Instynktowną reakcją osoby podtopionej na widok ratow-
kolejny etap w budowie
nika jest próba dosłownego „wspinania się” po nim jak po drabinie, byle tylko utrzymać się nad wodą. Tonący, działając w amoku, nieświadomie wciąga ratownika pod wodę. Jest to ekstremalnie niebezpieczna sytuacja, dlatego na naszych kursach bardzo rygorystycznie szkolimy ratowników, jak mają się zachować w takich momentach. Do działań ratowniczych podchodzimy zazwyczaj w kilka osób, wykorzystując specjalistyczny sprzęt asekuracyjny, co nieustannie trenujemy podczas regularnych ćwiczeń. Bezpieczeństwo nad wodą zaczyna się jednak od profilaktyki i naszej własnej odpowiedzialności. ***
Złudne bezpieczeństwo dmuchanych zabawek Dmuchane koła, materace czy kolorowe zabawki bywają śmiertelnie niebezpieczne. Bardzo łatwo jest się z nich ześlizgnąć i niespodziewanie wpaść prosto do zimnej, głębokiej wody. Co więcej, dryfując na materacu, nie jesteśmy w stanie realnie ocenić głębokości i niezwykle łatwo możemy wypłynąć na strefę głęboką. Dmuchane akcesoria dają nam i dzieciom bardzo odbywała się wyłącznie w strefie płytkiej - optymalnie do 120 cm głębokości.
Woda to potężny żywioł, który potrafi dać mnóstwo radości, ale i w ułamku sekundy stać się śmiertelną pułapką. Alicja Augustyn-Sikorska Starostwo Powiatowe w Czarnkowie
7 lipca oficjalnie podpisano umowę na realizację kolejnego, już czwartego etapu przebudowy drogi powiatowej nr 1341P na odcinku Gębice – Wyszyny. Inwestycja o wartości ponad 3,3 mln złotych zyskała potężne dofinansowanie z e środków zewnętrznych.
Podpisanie umowy odbyło się w siedzibie Nadleśnictwa Sarbia. W spotkaniu uczestniczyli posłanka Maria Małgorzata Janyska, starosta czarnkowsko-trzcianecki Tadeusz Teterus, wicestarosta czarnkowsko –trzcianecka Izabela Bobińska, skarbnik powiatu Ewa Dymek oraz nadleśniczy Nadleśnictwa Sarbia Tomasz Szrama. Czwarty etap prac pozwoli na dokończenie modernizacji kluczowego odcinka, który łączy lokalne społeczności oraz stanowi ważne ogniwo dla regionalnej gospodarki. Wartość prac to 3 390 483,16 zł.
Tak duża inwestycja to efekt udanej współpracy samorządu z partnerami zewnętrznymi. Lwia część funduszy na realizację tego zadania pochodzi bowiem z Funduszu Leśnego zarządzanego przez Lasy Państwowe. To 2 000 000 złotych, które pokryją aż 58,99% kosztów całego przedsięwzięcia.
Pozostała część kwoty zostanie pokryta z budżetu powiatu. Głównym celem inwestycji jest osiągnięcie parametrów technicznych poprawiających użytkowanie drogi przez lokalną społeczność oraz umożliwiających bezproblemowy i bezpieczny przejazd

pojazdów świadczących usługi na rzecz prowadzenia gospodarki leśnej. Dzięki realizacji czwartego etapu parametry nośności i jakości drogi zostaną ostatecznie ujednolicone, co zlikwiduje dotychczasowe przewężenia i uszkodzenia nawierzchni. Termin zakończenia prac zaplanowano na 31 października. Oznacza to, że z nowej, bezpiecznej drogi kierowcy skorzystają jeszcze przed nastaniem tegorocznej zimy. Alicja Augustyn-Sikorska Starostwo Powiatowe w Czarnkowie


Mała wielka piłka czyli II Gminny Piknik z Piłką Nożną
II Gminny Piknik z Piłką Nożną przeszedł do historii. 27 czerwca już od godziny 10.00 na zielonej murawie boiska sportowego w Gębicach tętniło sportowe życie. Kiedy słońce jeszcze mocno nie paliło, swoje zmagania rozpoczęli młodzi piłkarze, na których z dumą patrzyli zgromadzeni rodzice oraz kibice. Wszystkich zachwyciły zwłaszcza te najmłodsze, waleczne skrzaty, które na boisku były po prostu niesamowite i skradły serca publiczności.
Ten międzynarodowy turniej zgromadził łącznie 9 drużyn w kategoriach skrzatów, żaków oraz młodzików z terenu gminy Czarnków. Rozegraliśmy także wyjątkowy, towarzyski mecz młodzików, do którego zaprosiliśmy reprezentację z naszej zaprzyjaźnionej gminy Bojarka z Ukrainy. Serdecznie dziękujemy ukraińskiej delegacji za przybycie, sportową rywalizację oraz wspaniałą atmosferę. Choć oficjalna klasyfikacja nie była prowadzona, nieoficjalnie gratulujemy naszym gościom zajęcia pierwszego miejsca w kategorii młodzików. Ogromnie dziękujemy również przedstawicielom Bojarki za przekazanie naszym drużynom upominków. To niezwykle miły i ciepły gest.
Jak sama nazwa wskazuje, wydarzenie miało charakter pikniku. Nie były to mistrzostwa świata. W tym turnieju każdy uczestnik opuścił boisko jako wygrany, choć oczywiście sportowy duch sprawił, że każdy dawał z siebie wszystko.
Po ponad dwóch godzinach intensywnych zmagań zakończyliśmy turniej i przeszliśmy do ceremonii. Pamiątkowe puchary oraz medale otrzymał każdy zawodnik. Gdy zaciekawione dzieci pytały na boisku, dla kogo jest tyle pucharów, usłyszały w odpowiedzi:
„Dla Was, bo każdy z Was jest zwycięzcą”. Na ich twarzach od razu pojawił się wielki uśmiechem i z dumą dopowiadały, że to prawda, bo przecież liczy się walka i dobra zabawa. Wyjątkowym momentem było również wręczenie specjalnego pucharu dla gości
z Bojarki za udział i wspaniałą zabawę, który ufundowała radna Ewa Kozłowicz.
Trofea i nagrody wręczali Ewa Kozłowicz, radna Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego, Przemysław Pierko, zastępca wójta reprezentujący Krzysztofa Chyży, oraz Adrian Fręśko, sołtys Gębic.
Serdeczne podziękowania kierujemy do trenerów, rodziców oraz opiekunów za codzienne wspieranie młodzieży w rozwijaniu pasji i prowadzenie drużyn podczas rozgrywek. Dziękujemy, że poświęcacie wolny czas w weekendy oraz


w ciągu tygodnia, aby młodzi adepci mogli robić to, co kochają najbardziej. Dzięki waszemu zaangażowaniu komórki i platformy filmowe zeszły na dalszy plan, co jest dla nas wszystkich ogromnym sukcesem.
Organizacja tak dużego przedsięwzięcia nie byłaby możliwa bez wsparcia wielu osób i instytucji. Podziękowania kierujemy do Koła Gospodyń Wiejskich Gębabki z Gębic za przygotowanie poczęstunku i zimnej lemoniady, a także za pyszne lody, które w ten upalny dzień


wszyscy skonsumowali z dużym apetytem. Ochotnicza Straż Pożarna z Gębic oraz Ochotnicza Straż Pożarna z Sarbki-Sarbi stworzyły zbawienną kurtynę wodną.
Za profesjonalne zabezpieczenie medyczne dziękujemy panu Adamowi Andrzejewskiemu. Dziękujemy również pracownikom Szkoły Podstawowej im. Leśników Polskich w Gębicach za pomoc organizacyjną, sołtysowi oraz radzie sołeckiej wsi Gębice za przygotowanie boiska, a także pozostałym zaangażowanym drużynom i klubom, które wsparły organizację techniczną całego wydarzenia. Szczególne podziękowania przekazujemy klubowi LZS Sokół Gębice. Dziękujemy za wspólnie spędzony czas, wspaniałe emocje oraz wspólną zabawę na świeżym powietrzu. Do zobaczenia za rok na trzecim pikniku!



Z Wągrowca do Rogoźna znów pojadą pociągi
KOLEJ Po 15 latach znów pojadą pociągi między Wągrowcem a Rogoźnem. Na niemal 18 km odcinku PKP PLK wymieniło nawierzchnię i wyremontowało przejazdy kolejowo-drogowe. Przeznaczyło na to blisko 35 mln złotych, a pierwsze składy wrócą na trasę już za kilka miesięcy.
Regularne połączenia na jednotorowym odcinku linii kolejowej nr 236 zostały zawieszone w 2012 r. Odtworzenie możliwości ruchu kolejowego zwiększy możliwości trasowania składów, a docelowo – poprawi dostęp do kolei w północnej części regionu. Dla przywrócenia połączeń PKP PLK wymieniło nawierzchnię na 17,5 km odcinku: ułożyło nowe oraz wykorzystywane wcześniej na sieci kolejowej, ale zachowane w dobrym stanie, szyny i podkłady. Użyto też nowej podsypki dla odpowiedniej stabilizacji toru. W ramach inwestycji wyremontowano również 12 przejazdów kolejowo-drogowych, m.in. w miejscowościach Runowskie, Runowo oraz Potuły, oczyszczono teren i udrożniono odwodnienie. Aby zapewnić sprawne przejazdy na stacji Wągrowiec zamontowało także dwa nowe rozjazdy. - To ważne elementy infrastruktury, które umożliwia-
ją płynną zmianę toru jazdy pociągu. Do robót wykorzystane zostaną specjalistyczne maszyny, takie jak pociąg do potokowej wymiany toru, oczyszczarka tłucznia oraz podbijarka torowa. Skróci to czas realizacji prac przy jednoczesnym zachowaniu najwyższej jakości wykonania – mówi Radosław Śledziński, rzecznik PKP PLK. – Sukcesywnie rozwijamy kolej, prowadząc prace zarówno na ważnych magistralach, jak i na liniach lokalnych. Przywrócenie ruchu między Wągrowcem a Rogoźnem Wielkopolskim otworzy nowe możliwości przejazdów pociągów w regionie i przybliży do siebie obie miejscowości, co zwiększy atrakcyjność kolei jako szybkiego, bezpiecznego i ekologicznego środka transportu – powiedział Tomasz Kleszka, Dyrektor Zakładu Linii Kolejowych PKP Polskich Linii Kolejowych SA w Poznaniu.
Prace na trasie pozwolą na przejazdy pociągów z pręd-

kością 60-100 km/h. Czas podróży między Wągrowcem a Rogoźnem Wielkopolskim szacowany jest na ok. 12-15 min.
Na przywrócenie możliwości przejazdu pociągów z Wągrowca do Rogoźna PKP PLK przeznaczyło 34,4 mln zł. Prace mają się zakończyć
w pierwszej połowie przyszłego roku. Wykonawcą jest Zakład Robót Komunikacyjnych - DOM z Poznania. Realizowane prace wyprzedzają większe przedsięwzięcie inwestycyjne na trasie. W ramach projektu „Rewitalizacja kolejowego ciągu komunikacyjnego na liniach kolejowych
nr 390/236 Czarnków – Rogoźno – Wągrowiec” z rządowego programu „Kolej Plus” linia, na całej długości, przejdzie kompleksową modernizację. Przebudowane zostaną znajdujące się na trasie perony, zamontowane będą nowoczesne urządzenia systemu sterowania ruchem kolejowym, zaplanowano remont obiektów inżynieryjnych, głównie przepustów. Pozwoli to na zwiększenie prędkości pociągów do 120 km/h. Obecnie trwają prace projektowe niezbędne do realizacji prac budowlanych, których zakończenie przewidywane jest po 2030 r. Opr. TR



Dni Ziemi Wieleńskiej 2026 przeszły do historii. Trzy dni
świętowania, muzycznych emocji i doskonałej atmosfery
Za nami wyjątkowy weekend, który po raz kolejny pokazał, że Dni Ziemi Wieleńskiej należą do najważniejszych wydarzeń kulturalnych Gminy Wieleń. Przez trzy dni – od 17 do 19 lipca – Korty Miejskie w Wieleniu tętniły życiem, stając się miejscem spotkań mieszkańców Miasta i Gminy Wieleń oraz gości z wielu zakątków regionu.
Bogaty program artystyczny, koncerty znanych gwiazd polskiej sceny muzycznej, wydarzenia rodzinne, atrakcje dla dzieci, strefa wystawców, warsztaty, kino plenerowe oraz wspólne przeżywanie sportowych emocji sprawiły, że tegoroczna edycja święta miasta okazała się ogromnym sukcesem organizacyjnym i frekwencyjnym.
Organizatorami wydarzenia byli Gmina Wieleń oraz Nadnoteckie Centrum Kultury w Wieleniu, które po raz kolejny przygotowały program łączący kulturę, rozrywkę, integrację społeczną oraz promocję lokalnej aktywności.
Muzyczne otwarcie pełne energii Piątkowy wieczór od pierwszych minut zgromadził liczną publiczność.
Pierwszym wykonawcą był doskonale znany publiczności zespół ADONIS. Dynamiczny koncert błyskawicznie rozgrzał zgromadzonych uczestników i wprowadził wszystkich w atmosferę trzydniowego świętowania.
Następnie na scenie pojawiła się legenda polskiego rocka –zespół BIG CYC. Publiczność wspólnie śpiewała największe przeboje grupy, a energia płynąca ze sceny udzielała się wszystkim uczestnikom wydarzenia. Był to koncert pełen humoru, znakomitej muzyki i doskonałego kontaktu artystów z publicznością.
Wieczór należał również do jednej z największych
gwiazd muzyki tanecznej –Pięknych i Młodych z Dawidem Narożnym. Zabawa pod sceną, wspólny śpiew największych przebojów to wizytówka tego koncertu.
Pierwszy dzień zakończył koncert grupy KASSADA, a następnie wielogodzinna zabawa taneczna prowadzona przez DJ APLAUZ.
Już pierwszy dzień pokazał, że mieszkańcy Wielenia i okolic potrafią stworzyć wyjątkową atmosferę i wspólnie bawić się na najwyższym poziomie.
Sobota – święto całych rodzin i lokalnej społeczności
Drugi dzień Dni Ziemi Wieleńskiej rozpoczął się znacznie wcześniej niż koncerty gwiazd. Już od godzin popołudniowych na terenie wydarzenia funkcjonowała Strefa Wyzwalania Społecznej Energii. Na uczestników czekały stoiska promocyjne, animacje dla dzieci, warsztaty kulinarne dla Kół Gospodyń Wiejskich realizowane w ramach projektu „Przy wspólnym stole wiele pokoleń”, prezentacje lokalnych instytucji, sponsorów oraz liczne atrakcje przygotowane specjalnie dla najmłodszych.
Istotnym elementem programu było również uroczyste wręczenie Pucharów Burmistrza Wielenia zwycięzcom zawodów wędkarskich organizowanych przez Polski Związek Wędkarski oraz Wieleńskie Towarzystwo Wędkarskie, a także hodowcom gołębi

pocztowych osiągającym najwyższe wyniki sportowe.
Nagrody wręczyła Burmistrz Wielenia Elżbieta Rybarczyk, Skarbnik Gminy Agnieszka Gapska oraz Dyrektor Nadnoteckiego Centrum Kultury Marcin Waśko, podkreślając znaczenie lokalnych organizacji, pasjonatów oraz osób rozwijających swoje zainteresowania i promujących Gminę Wieleń.
Młode talenty i lokalni artyści
Dni Ziemi Wieleńskiej od lat są nie tylko miejscem koncertów największych gwiazd, ale również przestrzenią promocji lokalnych talentów.
Bardzo ciepło przyjęty został występ młodej wokalistki Zuzanny Mąki, która zaprezentowała się przed licznie zgromadzoną publicznością. Jej

Wieleń 17.07.2026 r. Koncert Zespołu Big Cyc
na oczekiwania odbiorców w każdym wieku.
Przed Gwiazdą wieczoru wystąpiła Wieleńska Orkiestra Dęta jedna z najważniejszych wizytówek muzycznych Wielenia.

Orkiestra Dęta na scenie - Dni Ziemi Wieleńskiej 2026
koncert pokazał, że nie brakuje młodych ludzi rozwijających swoje muzyczne pasje. Publiczność z entuzjazmem przyjęła również koncert zespołu DUO VOICE.
Młode pokolenie pod sceną Zainteresowaniem cieszył się również koncert KUBAŃCZYKA, jednego z najpopularniejszych przedstawicieli młodego pokolenia polskiej sceny muzycznej. Wspólny śpiew, doskonały kontakt artysty z publicznością stworzyły wyjątkową atmosferę, która pokazała, że Dni Ziemi Wieleńskiej potrafią odpowiadać
Koncert Andrzeja Piasecznego – kulminacja święta Najbardziej wyczekiwanym momentem całego weekendu był sobotni koncert Andrzeja Piasecznego.
Tuż przed rozpoczęciem występu plac przed sceną wypełnił się publicznością. Wiele osób przyjechało specjalnie do Wielenia właśnie na koncert jednego z najbardziej cenionych artystów polskiej sceny muzycznej. Przez półtorej godziny publiczność wspólnie śpiewała największe przeboje artysty. Nie zabrakło wzruszeń, owacji oraz wyjątkowego kontaktu pomiędzy wykonawcą a zgromadzonymi uczestnikami. Po zakończeniu koncertu wspólne świętowanie trwało nadal. Korty Miejskie zamie-
niły się w największy parkiet taneczny w okolicy podczas Nocy Muzyki Klubowej prowadzonej przez DJ QUIZ, DJ MAXX oraz DJ KICMAN.
Rodzinne zakończenie i wielkie sportowe emocje Niedziela miała spokojniejszy, rodzinny charakter. Wieczorem mieszkańcy uczestniczyli w Letnim Kinie Plenerowym, podczas którego wyświetlono polską komedię „Dalej jazda 2”. Kulminacją ostatniego dnia była transmisja finału Mistrzostw Świata FIFA 2026. Kibice zgromadzeni przed telebimem wspólnie przeżywali sportowe emocje, udowadniając, że Dni Ziemi Wieleńskiej to nie tylko koncerty, ale także wydarzenie integrujące mieszkańców wokół wspólnych przeżyć.



Sukces wielu ludzi
Organizacja wydarzenia tej skali wymaga zaangażowania wielu osób i instytucji. Serdeczne podziękowania należą się wszystkim sponsorom, partnerom, służbom mundurowym, jednostkom zabezpieczającym wydarzenie, pracownikom Urzędu Miejskiego w Wieleniu, zespołowi Nadnoteckiego Centrum Kultury, wolontariuszom, obsłudze technicznej oraz wszystkim osobom, które przez wiele tygodni pracowały nad przygotowaniem tegorocznej edycji święta miasta.
Szczególne wyrazy wdzięczności kierowane są do sponsorów strategicznych: Banku Spółdzielczego w Wieleniu, firmy Danex Sp. z o.o. Sp. k., firmy KOMAT Mieczysława Kozłowskiego oraz Brenderup Sp. z o.o., a także wszystkich pozostałych przedsiębiorców i partnerów wspierających organizację wydarzenia.
Dziękujemy mieszkańcom Największe podziękowania należą się jednak mieszkańcom Miasta i Gminy Wieleń oraz wszystkim gościom, którzy swoją obecnością stworzyli wyjątkową atmosferę Dni Ziemi Wieleńskiej 2026.
Przez trzy dni Wieleń był miejscem pełnym uśmiechu, muzyki, rodzinnych spotkań i pozytywnej energii. Tysiące osób bawiły się wspólnie, pokazując, że lokalna społeczność potrafi tworzyć wydarzenia integrujące całe pokolenia. Dni Ziemi Wieleńskiej po raz kolejny udowodniły, że są nie tylko świętem miasta, ale również wizytówką Gminy Wieleń i jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalnych regionu. Tegoroczna edycja pozostawiła po sobie wiele pięknych wspomnień, a już dziś można z przekonaniem powiedzieć, że mieszkańcy będą z niecierpliwością oczekiwać kolejnego spotkania podczas Dni Ziemi Wieleńskiej. Informacja: NCK Wieleń

PUCHARY BURMISTRZA WIELENIA ( Dni Ziemi Wieleńskiej - 2026 )
Polski Związek Wędkarski Koło Wieleń - zawody wędkarskie „Morze Czerwone” Wieleń (12.07.2026 r.)
I miejsce - Rafał Kupczyk
II miejsce – Roman Szymański
III Miejsce – Leszek Szymański
Wieleńskie Towarzystwo Wędkarskie w Wieleniu –zawody wędkarskie „Kaczka” Wieleń (31.05.2026 r.) –„Marcinówka” Wieleń (14.06.2026 r.)
I miejsce – Roman Szymański
II miejsce – Rafał Kupczyk
III miejsce – Leonard Hinc
PZHGP Oddział Wieleńsko – Krzyski, Sekcja Rosko 4 Lot Maraton z Zeeland, 4.07.2026r. Kryteria: 3 gołębie pierwsze z całości
I miejsce – Roman Krych (233,33 pkt)
II miejsce – Mariusz Skwierczyński (230,67 pkt)
III miejsce - Bolesław Ławniczak (222,00 pkt)
PZHGP Oddział Wieleńsko – Krzyski Sekcja nr 8 Wieleń Lot Maraton z Zeeland, 4.07.2026 r. Kryteria: 3 gołębie pierwsze z całości
I miejsce - Wiesław, Szymon Gogołek (237,18 pkt)
II miejsce - Mariusz Graś (212,71 pkt)
III miejsce – Ryszard Bilski (145,88 pkt)
PZHGP Oddział Wieleńsko – Krzyski Sekcja nr 2 Wieleń Lot Maraton z Zeeland, 4.07.2026 r. Kryteria: 3 gołębie pierwsze z całości
I miejsce – Bolesław, Szymon, Oliwier Widman (230,40 pkt)
II miejsce – Błażej Ziemkowski (67,20 pkt).

Młodzież 2025: mniej papierosów i alkoholu, ale więcej nowych ryzyk
ZDROWIE Najnowsze badanie „Młodzież 2025” Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS) i Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom (KCPU) pokazuje, że choć młodzi ludzie rzadziej sięgają po część substancji psychoaktywnych, skala wyzwań pozostaje bardzo poważna. Rośnie znaczenie nowych zagrożeń: e-papierosów, problemowego korzystania z internetu, hazardu online, przemocy rówieśniczej i pogarszającej się kondycji psychicznej młodzieży.
Młodzi Polacy rzadziej piją alkohol, mniej palą tradycyjne papierosy i coraz rzadziej sięgają po narkotyki. Nie oznacza to jednak, że problemy związane z zachowaniami ryzykownymi tracą na znaczeniu.
Najnowsza edycja badania
„Młodzież 2025”, realizowanego przez Centrum Badania Opinii Społecznej we współpracy z Krajowym Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, pokazuje raczej zmianę ich charakteru: obok alkoholu, nikotyny i narkotyków coraz wyraźniej widać wyzwania związane z e-papierosami, internetem, hazardem, przemocą rówieśniczą i zdrowiem psychicznym.
Wyniki badania “Młodzież 2025” pokazują, że zachowania ryzykowne młodych ludzi zmieniają swój charakter. Spadek używania części substancji psychoaktywnych jest ważnym sygnałem, ale nie może usypiać naszej czujności. Obok alkoholu, nikotyny i narkotyków coraz wyraźniej widzimy wyzwania związane z e-papierosami, hazardem online, problemowym korzystaniem z internetu, przemocą rówieśniczą i zdrowiem psychicznym. To pokazuje, że profilaktyka musi być dziś kompleksowa i odpowiadać na rzeczywistość, w której funkcjonują młodzi ludzie” - mówi dr n. społ. Artur Malczewski, zastępca dyrektora ds. Lecznictwa, Badań, Certyfikacji w Krajowym Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.
Mniej substancji, ale problem nie znika Jednym z najbardziej widocznych trendów jest spadek używania tradycyjnych papierosów. W 2025 roku regularne palenie zadeklarowało 6 proc. uczniów ostatnich klas szkół ponadpodstawowych. Jeszcze w 2021 roku było to 20 proc. badanych. Jednocześnie bardzo wyraźnie zaznacza się popularność e-papierosów - regularnie korzysta z nich już 32 proc. młodzieży. Alkohol pozostaje najbardziej rozpowszechnioną substancją psychoaktywną wśród młodzieży, choć w porównaniu z poprzednim pomiarem

Jednym z nowych zagrożeń jest pogarszająca się kondycja psychiczna młodzieży
z 2021 roku zmniejszyło się spożycie wszystkich analizowanych rodzajów alkoholu, a także skala upijania się. Trend spadkowy widoczny jest również w odniesieniu do narkotyków. Coraz więcej uczniów deklaruje, że nie wie, gdzie można je kupić, a większość twierdzi, że nigdy nie proponowano im ich zakupu. Zmniejszył się także odsetek młodzieży, która zna osoby zażywające narkotyki lub środki odurzające - w 2025 roku 66 proc. badanych wskazało, że w ich środowisku nie ma takich osób. Najczęściej używaną substancją nielegalną pozostaje marihuana lub haszysz, lecz także w tym przypadku odnotowano spadek używania. Ogólnie używanie narkotyków w ciągu ostatniego roku zadeklarowało 9 proc. uczniów, co oznacza spadek w porównaniu z 2021 rokiem i kontynuację tendencji obserwowanej od 2016 roku.
Używanie narkotyków różni się w zależności od cech społecznych i demograficznych badanych. Częściej deklarują je chłopcy niż dziewczęta,
uczniowie mieszkający w większych miastach, osoby w niestandardowej sytuacji rodzinnej oraz uczniowie szkół branżowych. Szkoła wysokiego ryzyka Wyniki badania pokazują, że szkoła pozostaje ważnym miejscem obserwowania zachowań ryzykownych młodzieży. Odsetek szkół, w których uczniowie zauważają obecność narkotyków, wzrósł od poprzedniej edycji badania z ponad jednej czwartej do niemal dwóch piątych. O spożywaniu alkoholu na terenie szkoły mówi co drugi uczeń, natomiast o paleniu papierosów - prawie dziewięciu na dziesięciu. Blisko jedna trzecia badanych deklaruje, że w ich szkołach obecne są wszystkie trzy rodzaje wymienionych substancji. Jednocześnie szkoła coraz częściej wiąże się dla młodzieży ze stresem i trudnymi doświadczeniami społecznymi. W ostatniej edycji badania odnotowano najwyższy w historii pomiarów odsetek uczniów odczuwających stres i zdenerwowanie w związku ze szkołą.
Poziom stresu wzrósł zarówno wśród dziewcząt, jak i chłopców, jednak jest wyraźnie wyższy wśród dziewcząt. - Ponad połowa uczniów w ciągu roku poprzedzającego badanie doświadczyła przynajmniej jednej formy przemocy rówieśniczej. To rekordowy wynik odkąd monitorowana jest ta kwestia. Najpoważniejszym problemem jest wykluczenie przez grupę, które dotyka już niemal dwóch piątych badanych” - mówi Daria Litwin z Centrum Badania Opinii Społecznej.
Depresja u nastolatków Samopoczucie uczniów ostatnich klas szkół ponadpodstawowych jest wyraźnie gorsze niż ogółu dorosłych. Wchodzący w dorosłość młodzi ludzie zdecydowanie częściej doświadczają negatywnych, nieprzyjemnych przeżyć, w tym stanów depresyjnych i myśli samobójczych. Szczególnie często negatywne emocje przeżywają dziewczęta.
W ostatniej edycji badania z 2025 roku po raz pierwszy zastosowano standaryzowaną skalę Patient Health Questionnaire-8, która służy do oceny częstotliwości pojawiania się objawów depresyjnych. Wyniki są niepokojące: ponad dwie piąte uczniów doświadcza umiarkowanych lub bardziej nasilonych symptomów depresji. Jest to ponad czterokrotnie częstsze niż w generalnej populacji dorosłych Polaków, gdzie dotyczy to niespełna jednej dziesiątej. Objawów depresji częściej doświadczają dziewczęta niż chłopcy, a także osoby znajdujące się w przeciętnej i szczególnie złej sytuacji materialnej. Do czynników ryzyka zaliczają się również: złe relacje z rodzicami, brak relacji towarzyskich, odczuwanie stresu w szkole i doświadczanie tam przemocy. Wyższy poziom ryzyka wystąpienia depresji współwystępuje także z długim czasem spędzanym w ciągu dnia online oraz sposobem korzystania z internetu, który można określić jako problemowy.
Hazard coraz bardziej groźny
Badanie „Młodzież 2025” pokazuje również rosnącą skalę
wyzwań związanych z korzystaniem z internetu i uczestnictwem w grach o charakterze hazardowym. Od 2013 roku obserwowany jest spadek odsetka osób korzystających z internetu w sposób bezpieczny oraz wzrost grupy charakteryzującej się podwyższonym ryzykiem problemowego korzystania z sieci. Samo problemowe korzystanie z internetu, które opisuje zachowanie około jednej dwudziestej uczniów, utrzymuje się na stabilnym poziomie.
- Obecnie częstsze niż przed laty jest uczestnictwo w grach hazardowych. Udział w tego typu aktywnościach deklaruje ponad połowa badanych. Szczególnie dynamicznie rośnie popularność gier hazardowych online, które stały się najczęściej wybieraną formą hazardu wśród nastolatków. Coraz więcej młodych osób angażuje się również w zakłady bukmacherskie oraz gry na automatach - mówi Jan Kujawski z Centrum Badania Opinii Społecznej Uwagę zwraca nie tylko rosnąca skala zjawiska, lecz także jego konsekwencje. W porównaniu z poprzednimi latami znacząco wzrosły zarówno wydatki ponoszone przez młodzież na hazard, jak i odsetek osób wykazujących symptomy uzależnienia. Obecnie jedna siódma respondentów - dwukrotnie więcej niż w poprzedniej edycji sprzed czterech lat - znajduje się w grupie wysokiego ryzyka uzależnienia od hazardu. Problem ten szczególnie dotyczy chłopców, jednak obserwowany jest również systematyczny wzrost ryzykownych zachowań wśród dziewcząt.
Wyniki badań wskazują również na powiązanie hazardu z innymi zachowaniami ryzykownymi - im wyższy poziom zaangażowania w hazard, tym częstsze jest spożywanie alkoholu, a także używanie narkotyków.
Profilaktyka na stare i nowe zagrożenia
Wyniki badania „Młodzież 2025” pokazują, że współczesna profilaktyka musi równocześnie odpowiadać na tradycyjne zagrożenia związane
z alkoholem, nikotyną i narkotykami oraz nowe wyzwania dotyczące e-papierosów, internetu, hazardu, przemocy rówieśniczej i zdrowia psychicznego.
Spadek używania części substancji psychoaktywnych jest ważnym sygnałem, ale nie oznacza końca problemów. Zachowania ryzykowne młodzieży zmieniają się, przenikają między sobą i coraz częściej wymagają całościowego spojrzenia - obejmującego zarówno substancje psychoaktywne, jak i funkcjonowanie młodych ludzi w szkole, społeczeństwie oraz świecie cyfrowym.
O badaniu Badanie „Młodzież” realizowane jest od lat 90. XX wieku i obejmuje uczniów ostatnich klas szkół ponadpodstawowych. Od 2003 roku prowadzone jest przez CBOS we współpracy z Krajowym Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom. Kolejne edycje realizowano w latach 2003, 2008, 2010, 2013, 2016, 2018, 2021 i 2025. Badanie prowadzone jest według tej samej, niezmiennej metodologii, co pozwala śledzić zmiany i trendy zachodzące w kolejnych pokoleniach młodzieży. Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom (KCPU) powstało 1 stycznia 2022 roku z połączenia Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA) oraz Krajowego Biura do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii (KBPN). Celem utworzenia KCPU było połączenie i koordynacja działań państwa w zakresie profilaktyki oraz przeciwdziałania uzależnieniom. KCPU zajmuje się profilaktyką, edukacją i wspieraniem działań terapeutycznych dotyczących uzależnień od alkoholu, narkotyków oraz uzależnień behawioralnych, takich jak hazard, gry komputerowe, internet czy media społecznościowe. Instytucja prowadzi także działania szkoleniowe, badawcze i informacyjne oraz współpracuje z samorządami, szkołami i organizacjami społecznymi. Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom
Piotr Baron, Paulina Przybysz, Bernard Maseli i inni. Tak gra Cho-Jazz Workshop Festival
KONCERTY Trwają 56. Międzynarodowe Chodzieskie Warsztaty Jazzowe Cho-Jazz 2026, najstarsze w Polsce i Europie warsztaty jazzowe. Towarzyszy im szósta już edycja Cho-Jazz Workshop Festival, którego finał rozpoczyna się w piątek, 24 lipca. Wstęp na wszystkie wydarzenia wolny.
PROGRAM
PIĄTEK, 24 LIPCA
godz. 17.00 | Amfiteatr Miejski: Maciej Kądziela & LU-NA-MĒ godz. 19.00 | Amfiteatr Miejski: Damian Kostka & Judyta Pisarczyk Quintet – Just Let Me Fly godz. 21.00 | Amfiteatr Miejski: Piotr Baron Quartet feat. Andrzej Dąbrowski – Karolak Songbook SOBOTA, 25 LIPCA
godz. 17.00 | Amfiteatr Miejski: Mariusz Bogdanowicz Quintet Silence ft. Piotr Schmidt godz. 19.00 | Amfiteatr Miejski: Paulina Przybysz – Insides godz. 21.00 | Amfiteatr Miejski: Disco w Amfiteatrze – DJ Majki Music (Michał Nienadowski) NIEDZIELA, 26 LIPCA
godz. 17.00 | Amfiteatr Miejski: Lemańczyk | Golicki | Sarnecki godz. 19.00 | Amfiteatr Miejski: Bernard Maseli – The Nomads godz. 21.00 | Amfiteatr Miejski: Jerzy Główczewski Quartet
WARSZTATY – KONCERTY TOWARZYSZĄCE
CODZIENNIE
do godz. 2.00 | sala klubowa: Jam Sessions WTOREK, 28 LIPCA
godz. 17.00 | sala widowiskowa
John Daversa Quartet
ŚRODA, 29 LIPCA
godz. 21.00 | sala widowiskowa
Koncert uczestników – Zespoły - Combo CZWARTEK, 30 LIPCA
godz. 17.00 | Amfiteatr miejski
Koncert uczestników – Wokaliści PIĄTEK, 31 LIPCA
godz. 19.00 | Amfiteatr miejski

Koncert Galowy – Kadry i uczestników warsztatów
Wspólna wystawa
Bernard Maseli




Piotr Baron
Małgorzaty Borsukiewicz oraz Filipa Kowalskiego
WYSTAWA Wernisaż wystawy „Zapisy emocjonalne ludzkich wnętrz” Małgorzaty Borsukiewicz oraz Filipa Kowalskiego rozpocznie tegoroczne Dni Krajenki. Wernisaż odbędzie się w piątek, 24 lipca, o godz. 20.00. w sali widowiskowej Krajeńskiego Ośrodka Kultury.

Małgorzata Borsukiewicz od 17 lat tworzy obrazy inspirowane codziennością, relacjami międzyludzkimi, czułością i pięknem otaczającego świata. Każde płótno jest dla niej nową podróżą i poszukiwaniem prawdy ukrytej w kolorach, emocjach i prostych chwilach.
Filip Kowalski, pochodzący z Bydgoszczy artysta i absolwent Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, prezentuje charakterystyczne, pełne ekspresji portrety balansujące pomiędzy figuracją a abstrakcją. W jego twórczości spotykają się malarstwo, grafika, muzyka i kultura współczesna, tworząc niezwykle wyrazisty język. Niezwykłe są zwłaszcza jego portrety największych muzyków sceny rockowej i grunge’u. Każdy artysta został niejako dwukrotnie przepuszczony przez wrażliwość autora: Filipa Kowalskiego jako muzyka, znanego perkusisty oraz Filipa Kowalskiego jako plastyka. Powstał z tego jedyny w swoim rodzaju świat muzyczny zaklęty w obrazy. Kluczem do niego jest muzyka, z którą warto się wybrać na zwiedzanie tej wystawy.
Opr. TR

Na srebrnym ekranie
ODYSEJA

Po nagrodzonym Oscarami
„Oppenheimerze” Christopher Nolan sięgnął po jedną z największych epopei w historii. „Odyseja” to historia Odyseusza, królu Itaki, podczas jego długiej i pełnej niebezpieczeństw podróży powrotnej do domu po wojnie trojańskiej. Opisuje jego spotkania z mitycznymi istota-
mi, takimi jak cyklop Polifem, syreny oraz nimfa Kalipso. Król robi wszystko by wrócić do ukochanej żony Penelopy. Film Nolana to mityczna epopeja nakręcona w różnych zakątkach świata. Nolan napisał również scenariusz, opierając się na eposie, którego autorstwo przypisuje się Homerowi, a datę powstania sza-
cuje między 725 a 675 r. p.n.e. W rolach głównych: Matt Damon, Tom Holland, Anne Hathaway, Robert Pattinson, Lupita Nyong’o, Zendaya, Charlize Theron.
KINO HELIOS, KINO OSIEDLOWE, KINO ŚWIATOWID, KINO TĘCZA
MINIONKI I STRASZYDŁA

Nowy rozdział uwielbianych Mininków. Po światowym sukcesie najzabawniejszej komedii lata 2024 roku, „Gru i Minionki: pod przykrywką”, studio Illumination rozszerza swój radosny animowany świat o nowy, pełen szaleństw rozdział w nowym filmie „Minionki i straszydła”. To zuchwała, absurdalna historia o tym, jak Minionki podbiły Hollywood, zostały gwiazdami filmowymi, następnie straciły wszystko,
Gwiazdorska obsada w błyskotliwie pikantnej komedii o blaskach i cieniach pożycia małżeńskiego. Joe i Angela są małżeństwem z kilkunastoletnim stażem. Z pozoru ich związek wydaje się idealny: spokojne życie w porządnej dzielnicy, udane dziecko, nie-
ZAPROSZENIE
uwolniły straszydła, aby ostatecznie zjednoczyć siły i spróbować ocalić planetę przed chaosem, który same wywołały. KINO HELIOS, KINO OSIEDLOWE, KINO TĘCZA
zły status materialny. Jednak pod powierzchnią kryją się wzajemne pretensje, drobne konflikty, a przede wszystkim nuda i rutyna. Gdy pewnego wieczoru Joe i Angela zapraszają na kolację parę tajemniczych sąsiadów, swobodna i przyjacielska rozmowa zaczyna zmieniać się w pełną dwuznaczności grę. Czy obie pary pójdą dziś spać we własnych łóżkach?
KINO HELIOS, KINO OSIEDLOWE, KINO ŚWIATOWID, KINO TĘCZA

SPIDER-MAN. CAŁKIEM NOWY DZIEŃ

VAIANA
„Vaiana” to film aktorski wytwórni Disney będący reinterpretacją nominowanego do Oscara animowanego hitu pod tym samym tytułem. Opowiada o przygodach dziewczyny, która na wezwanie Oceanu po raz pierwszy opuszcza rodzinną wyspę Motonui i udaje się w niezapomnianą podróż, by ratować swoje plemię. Podczas podróży poznaje potężnego niegdyś półboga Maui. Od tego momentu wspólnie żeglują przez bezmiar oceanu, który nie szczędzi im karkołomnych przygód.
KINO HELIOS, KINO ZA ROGIEM NCK
Peter jest teraz dorosłym mężczyzną żyjącym samotnie – od czasu gdy z własnej woli wymazał się z życia i pamięci tych, których kochał. Walcząc z przestępczością w Nowym Jorku, który nie zna już jego imienia, w pełni poświęcił się ochronie miasta. Gdy rosnące wymagania zaczynają go przytłaczać, presja wywołuje zaskakującą fizyczną przemianę, która zagraża jego istnieniu, podczas gdy nowy, niepokojący schemat zbrodni prowadzi do pojawienia się jednego z najpotężniejszych przeciwników, z jakimi kiedykolwiek się zmierzył.
KINO
HELIOS

MARTWE ZŁO: OGIEŃ
Po śmierci męża kobieta szuka ukojenia u teściów w ich odosobnionym domu na pustkowiu. Spokój szybko zamienia się w koszmar, gdy kolejni członkowie rodziny, jeden po drugim, padają ofiarą mrocznej siły i przemieniają się w Deadites, opętanych przez demoniczne moce przywołane z księgi Necronomicon Ex-Mortis. W obliczu narastającego zła kobieta odkrywa przerażającą prawdę: przysięgi złożone za życia nie tracą mocy nawet po śmierci. KINO HELIOS, KINO ZA ROGIEM NCK, KINO TĘCZA

GHOST IN THE SHELL

Zanim świat zachwycił się „Matrixem”, powstał „Ghost in the Shell” – kultowe anime Mamoru Oshii z 1995 roku, uznawane za jedno z najważniejszych dzieł w historii science fiction. Film, oparty na mandze Masamune Shirowa, przenosi widzów do futurystycznego świata, w którym granica między człowiekiem a maszyną niemal całkowicie się zatarła. W centrum wydarzeń znajdu-
je się Major Motoko Kusanagi – cyborg i funkcjonariuszka Sekcji 9, prowadząca śledztwo w sprawie tajemniczego hakera znanego jako Władca Marionetek. Z pozoru kryminalna historia szybko przeradza się w głęboką opowieść o świadomości, pamięci i tożsamości, stawiając pytania o to, czym naprawdę jest człowieczeństwo. To ponadczasowe dzieło, które po ponad 30 latach od pre-
EKIPA ZWIERZAKÓW
Królik Waldi to stateczny mąż i ojciec, który po cichu marzy o wielkiej przygodzie. Gdy pewnego dnia doznaje kontuzji głowy, zaczyna wierzyć, że jest hrabią Farmazonem, pogromcą smoków i wybawcą księżniczek.
Porzuca rodzinne strony, by walczyć ze złem i nieść pomoc słabszym. U jego boku zaś kroczy Hela, która czuje się w obowiązku pilnować, by nie wpakował się w jakieś tarapaty. Ku jej zaskoczeniu okaże się, że istotnie
pewna dama potrzebuje pomocy hrabiego Farmazona, a jeden krokodyl do złudzenia przypominający smoka sieje postrach w pobliskim miasteczku.
KINO OSIEDLOWE, KINO ŚWIATOWID

ŚCIEŻKI ŻYCIA
„Ścieżki życia” to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia, która podnosi na duchu i przypomina, że nawet po największej burzy można odnaleźć spokój – jeśli idzie się razem. Raynor (Gillian Anderson) i Moth (Jason Isaacs), małżeństwo z wieloletnim stażem, w jednej chwili tracą niemal wszystko – dom, bezpieczeństwo, dotychczaso-
we życie. Zamiast się poddać, robią coś, co dla wielu byłoby szaleństwem: wyruszają w pieszą wędrówkę – ponad tysiąc kilometrów wzdłuż dzikiego, angielskiego wybrzeża. Z pustym kontem bankowym, namiotem i garścią najpotrzebniejszych rzeczy idą przed siebie, krok za krokiem, szukając ukojenia w wietrze, ciszy i otaczającej ich przyrodzie.
Wkrótce odkryją, że mimo przeszkód, które los rzucił im pod nogi, wciąż mają najważniejsze – siebie nawzajem. Ta niezwykła podróż stanie się dla nich drogą ku wolności, miłości i nowemu początkowi.
KINO PLENEROWE, BULWARY CHÂTELLERAULT, 24 LIPCA, GODZ. 22.00 Opr. TR
miery wciąż pozostaje aktualne i skłania do refleksji nad przyszłością technologii oraz miejscem człowieka w cyfrowym świecie. Zremasterowana edycja to doskonała okazja, by doświadczyć tego cyberpunkowego klasyka na wielkim ekranie w najlepszej dostępnej jakości.
KINO ZA ROGIEM NCK
29 LIPCA, GODZ. 20.00
31 LIPCA, GODZ. 20.00


Grillowanie w warzywnym stylu
KUCHNIA O warzywach warto pomyśleć nie tylko jako o dodatku do mięs, ale również jako o głównych bohaterach kulinarnego show. Odkryj pięć pomysłów na pyszne dania z grilla!
GRILLOWANA PAPRYKA Z FETĄ
I OLIWKAMI
Składniki:
• 3 czerwone polskie papryki
• 100 g sera feta
• 10 oliwek, przekrojonych na pół
• 2 łyżki oliwy z oliwek
• 1 łyżeczka oregano
• Sól morska, świeżo mielony pieprz
Przygotowanie:
1. Papryki przekrój na pół, usuń gniazda nasienne i skrop oliwą z oliwek.
2. Grilluj papryki przez około 10-15 minut, aż skórka się zrumieni i łatwo będzie ją zdjąć.
3. Po ostygnięciu usuń skórkę, ułóż papryki na talerzu, dodaj pokruszoną fetę i przekrojone oliwki.
4. Skrop oliwą z oliwek, posyp oregano, solą i pieprzem.
GRILLOWANE PIECZARKI
Z CZOSNKIEM I ZIOŁAMI
Składniki:
• 500 g polskich pieczarek
• 2 łyżki oliwy z oliwek
• 2 ząbki czosnku, posiekane
• 1 łyżeczka świeżego tymianku
• 1 łyżeczka natki pietruszki
• Sól morska, pieprz
Przygotowanie:
1. Pieczarki oczyść i odetnij końcówki nóżek.
2. W misce wymieszaj oliwę z czosnkiem, tymiankiem, pietruszką, solą i pieprzem.
3. Dodaj pieczarki i dokładnie obtocz je w marynacie.
4. Grilluj przez około 8-10 minut, obracając, aż będą miękkie i lekko zrumienione.
GRILLOWANE MŁODE ZIEMNIAKI
Z ZIOŁOWYM MASŁEM
Składniki:
• 500 g młodych polskich ziemniaków
• 3 łyżki oliwy z oliwek
• Sól, pieprz
• 50 g masła
• 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
• 1 łyżka świeżego koperku
Przygotowanie:
1. Młode ziemniaki wyszoruj i przekrój na pół.
2. Wrzuć je na kilka minut do wrzącej, osolonej wody.
3. Odcedź, skrop oliwą, dopraw solą i pieprzem.
4. Grilluj przez około 15 minut, aż będą złociste.
5. W misce wymieszaj roztopione masło z pietruszką i koperkiem.
6. Skrop ziołowym masłem grillowane ziemniaki tuż przed podaniem.
GRILLOWANE CUKINIE Z SOSEM JOGURTOWO-CZOSNKOWYM
Składniki:
• 2 polskie cukinie
• 3 łyżki oliwy z oliwek
• Sól morska, pieprz
• 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
• 1 ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę
• Sok z 1/2 cytryny\
• Świeże listki mięty
Przygotowanie:
1. Cukinie pokrój wzdłuż na cienkie plastry.
2. Skrop oliwą, dopraw solą i pieprzem.
3. Grilluj przez około 3-4 minuty z każdej strony, aż będą lekko zrumienione.
4. W misce wymieszaj jogurt, czosnek, sok z cytryny i świeże listki mięty.
5. Podawaj grillowane cukinie z sosem jogurtowo-czosnkowym.
GRILLOWANE BAKŁAŻANY
Z PASTĄ TAHINI
Składniki:
• 1-2 polskie bakłażany, dostępne od końca czerwca
• 3 łyżki oliwy z oliwek
• 2 łyżki pasty tahini
• Sok z 1/2 cytryny
• 1 ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę
• Sól, pieprz
Przygotowanie:
1. Bakłażany pokrój wzdłuż na plastry o grubości około 1 cm.
2. Skrop oliwą, dopraw solą i pieprzem.
3. Grilluj przez około 5 minut z każdej strony, aż będą miękkie i lekko zrumienione.
4. W misce wymieszaj pastę tahini, sok z cytryny, czosnek, sól i pieprz.
5. Podawaj grillowane bakłażany z pastą tahini.
Te i inne przepisy na wyjątkowe dania z polskich warzyw znajdziesz na www.mocpolskichwarzyw.pl
Grillowanie w warzywnym stylu to doskonały sposób na urozmaicenie menu podczas letnich spotkań. Zainspiruj się tymi przepisami i stwórz własne warzywne kompozycje, odkrywając smak grillowanych warzyw na nowo.
Moc Polskich Warzyw to kampania, która powstała z inicjatywy Zrzeszenia Producentów Papryki Rzeczypospolitej Polskiej. Obok ZPPRP, które koordynuje program, udział w projekcie biorą również: Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw, Stowarzyszenie Producentów Pomidorów i Ogórków pod Osłonami, Stowarzyszenie Malinowy Król, Stowarzyszenie Branży Grzybów Uprawnych oraz Stowarzyszenie Czosnek Galicyjski. Kampania jest finansowana ze środków Funduszu Promocji Owoców i Warzyw. Źródło informacji: Brandmates

Siatkarze Jokera mistrzami Europy
SIATKÓWKA Wojciech Łobaczewski rozgrywający pilskiego Jokera oraz Karol Leppert, grający na pozycji przyjmującego, wywalczyli z reprezentacją Polski do lat 18 złoty medal CEV Mistrzostw Europy do lat 18. W finale biało-czerwoni pokonali Francję 3:1 (22:25, 25:23, 28:26, 25:21). Brązowy medal wywalczyła Bułgaria.
Biało-czerwoni awansowali do finału czempionatu Starego Kontynentu pokonując po pięciosetowej walce Bułgarię 3:2. Polacy w fazie grupowej pokonali Islandię 3:0 (25:15, 25:20, 25:22), Słowenię 3:0 (26:24, 25:23, 26:24), Turcję 3:1 (25:18, 17:25, 25:17, 25:15), Włochy 3:1 (19:25, 25:20, 25:19, 25:23), Finlandię 3:0 (25:21, 25:16, 25:19), Grecję 3:0 (25:21, 25:11, 25:11), Serbię 3:0 (25:17, 25:18, 25:16). W półfinale okazali się skuteczniejsi od Bułgarii. Francja w fazie grupowej przegrała tylko jedno spotkanie. Do półfinału podobnie jak polski zespół awansowała z pierwszego miejsca. W piątkowym półfinale Trójkolorowi rozegrali wyrównane starcie z Włochami, które ostatecznie wygrali 3:2.
Pierwsze akcje premierowej odsłony spotkania były równe 3:3. Od początku po polskiej stronie pewnie w ataku spisywał się Adam Potempa. Do tego Biało-Czerwoni dobrze grali na wybloku oraz obronie. Dzięki temu wyprowadzali skuteczne kontrataki 8:6. W połowie seta Polakom udało się odskoczyć na trzy oczka 13:10. Na środku nie do zatrzymania był Marcel Biernikowicz. Francuzi walczyli i wyrównali wynik 16:16. Końcówka była zacięta i emocjonująca. Ostatecznie szalę na swoją stronę przechylili Francuzi 25:22. Tego seta autową zagrywką zakończył Arkadiusz Wlazły. W drugim secie niestety nasi zawodnicy zaczęli popełniać proste błędy w ataku 5:8. Krótka przerwa na żądanie trenera Jacka Nawrockiego pozwoliła Fot.


uspokoić grę biało-czerwonych i wyrównać wynik 13:13. Do końca toczyła się zacięta gra. Tym razem to Polacy zachowali chłodną głowę. Tego seta asem serwisowym zakończył Wlazły 25:23. Polski zespół poszedł za ciosem. W trzecim secie pierwsze akcje obie drużyny grały punkt za punkt 4:4. Następnie swoją przewagę zaczęli budować Biało-Czerwoni 12:7. Świetnie serwował Biernikowicz. Z kolei Francuzi popełniali proste błędy 10:16. Do tego nasi reprezentanci dołożyli bardzo dobrą grę blokiem. Trójkolorowi nie składali broni. W końcowej fazie tej partii odrobili
kilka oczek 16:17. Tę część finałowego meczu zakończyła zacięta mecz na przewagi, w której skuteczniejsi okazali się Polacy. Tego seta skutecznym atakiem z prawego skrzydła zakończył Potempa. W kolejnym secie nasz zespół kontynuował swoją dobrą grę z końcówki trzeciej partii. Szybko wyszedł na prowadzenie 4:1. Siatkarzom z Francji nie można było odmówić walki. Jednak to biało-czerwoni kontrolowali sytuację na boisku 18:13. Mecz udaną kiwką na wagę złotego medalu CEV Mistrzostw Europy do lat 18 zakończył Biernikowicz 25:21.


Wśród złotych medalistów są dwaj zawodnicy Jokera: Wiktor Łobaczewski i Karol Leppert. Wojciech Łobaczewski - rozgrywający, barwy Jokera reprezentuje od 2023 roku, czyli od ostatniego roku kategorii młodzika. Na co dzień jest uczniem Liceum Ogólnokształcące Mistrzostwa Sportowego w Pile. Wychowanek UKS ŻAK Krzeszyce. W barwach Jokera występuje również młodszy brat Wojtka, Antoni.
Karol Leppert - przyjmujący, barwy Jokera reprezentuje od 2025 roku. Na co dzień jest uczniem NLO SMS PZPS Spała, gdzie należy do wyróżniających się zawodników. Podczas mistrzostw był jednym z filarów reprezentacji. Wychowanek NTS Trójka Nakło. W barwach Jokera występuje także brat bliźniak Karola - Czarek, który na co dzień jest uczniem LOMS w Pile. PZPS, Joker Piła
BIURO POSELSKIE
Piła, ul. Dąbrowskiego 8

Czarnków ponownie zdobyty przez wojowników OCR
BIEGI Sportowe emocje, wymagająca trasa i rywalizacja na najwyższym poziomie – tak w skrócie można podsumować drugi etap Korony Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego, który 4 lipca odbył się w Czarnkowie. Po inauguracji cyklu w Drawsku przyszedł czas na kolejne wyzwanie, gromadzące miłośników biegów OCR z całej Polski. Tegoroczna edycja ponownie udowadnia, że pomysł stworzenia sportowego cyklu promującego Powiat Czarnkowsko-Trzcianecki był strzałem w dziesiątkę.
Korona Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego zadebiutowała w 2025 roku i spotkała się z dużym zainteresowaniem zawodników oraz kibiców. Sukces pierwszej edycji sprawił, że w tym roku wydarzenie powróciło z jeszcze większym rozmachem. Organizatorem cyklu jest Stowarzyszenie Wolf Race Trzcianka na czele z Marcinem Ćwirzeniem. Realizacja przedsięwzięcia była możliwa m.in. dzięki wsparciu Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego, a także Miasta Czarnków, które było współgospodarzem drugiego etapu cyklu. Czarnkowski etap miał w tym roku wyjątkową rangę. Zawody były biegiem eliminacyjnym do Mistrzostw Świata
Biegów z Przeszkodami OCR 2026 w Irlandii, dzięki czemu na starcie stanęli doświadczeni zawodnicy walczący o kwalifikację do światowego czempionatu. Wysoki poziom sportowy wydarzenia zaowocował również dodatkowym wsparciem finansowym ze strony firmy Steico, która dołączyła do grona partnerów przedsięwzięcia. Na zawodników czekało blisko 7 kilometrów wymagającego terenu, ponad 300 metrów przewyższeń oraz 34 przeszkody techniczne i naturalne. Ścianki wspinaczkowe, multirigi, Monkey Fly, Drabina Salamona, baseny z wodą, betonowe wiadra czy widowiskowy finisz w pianie sprawiły, że uczestnicy musieli wykazać się siłą, wytrzymałością oraz
odpornością psychiczną. Dla wielu był to prawdziwy sprawdzian charakteru. Wyniki II etapu Korony Czarnkowsko-Trzcianeckiego. W klasyfikacji Elite wśród mężczyzn: 1. Szymon Rękawek, 2. Miłosz Siwiec, 3. Stanisław Wojewódzki, natomiast Elite Kobiet: 1. Iza Mazepa, 2. Katarzyna Porębska, 3. Alexa Motylska. Kategoria Open Mężczyzn: 1. Wojciech Wardęga, 2. Sławomir Jaworski, 3. Adam Błędzki. Kategoria Open Kobiet: 1. Monika Dubiel, 2. Barbara Cichocka, 3. Anna Pomianowska. Trail Open Kobiet: 1. Dorota Gadocha, 2. Katarzyna Nalewajek, 3. Anna Łyczkowska. Trail Open Mężczyzn: 1. Mikołaj Wykrota, 2. Marcin Pawelszczak, 3. Piotr Kucik.


Wysoki poziom prezentowali również uczestnicy kategorii Masters oraz drużyny, a najmłodsi zawodnicy udowodnili, że sportowa pasja nie zna wieku. Sportowym zmaganiom przyglądali się przedstawiciele samorządów. Powiat czarnkowsko-trzcianecki reprezentowali wicestarosta Izabela Bobińska oraz członek Zarządu Bolesław Chwarścianek, którzy z zainteresowaniem obserwowali rywalizację, dopingowali zawodników, a następnie wspólnie z przedstawicielami Miasta Czarnków – zastępcą burmistrza Robertem Ratajczakiem oraz wiceprzewodniczącą Rady Miejskiej Martyną Chwarścianek-Bednarek – wręczyli medale i statuetki najlepszym zawodnikom. Korona Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego to znacznie więcej niż sportowa rywalizacja. To projekt promujący aktywny styl życia, integrujący mieszkańców oraz pokazujący walory przyrodnicze i rekreacyjne powiatu. Każdy z etapów odbywa się w innej lokalizacji, dzięki czemu uczestnicy mają okazję poznawać uroki regionu, a jednocześnie mierzyć się z trasami o zupełnie odmiennym charakterze.
- Serdeczne podziękowania kierujemy do wszystkich partnerów i sponsorów, którzy wsparli organizację wydarzenia. Dzięki ich zaangażowaniu możliwe jest tworzenie zawodów na wysokim poziomie sportowym i organizacyjnym. Słowa uznania należą się również wszystkim zawodnikom, kibicom, wolontariuszom, sędziom i osobom zaangażowanym w przygotowanie wydarzenia. To właśnie oni tworzą atmosferę, dzięki której Wolf
Race jest czymś więcej niż sportową rywalizacją – dziękuje Starostwo Powiatowe w Czarnkowie. Przed uczestnikami jeszcze wielki finał tegorocznej Korony Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego. Już 25 lipca Trzcianka stanie się areną decydującej walki o zdobycie wyjątkowego medalu, który trafi do zawodników kończących wszystkie trzy etapy cyklu. Jeśli emocje w Drawsku i Czarnkowie były zapowiedzią tego, co czeka nas na zakończenie, finał zapowiada się niezwykle widowiskowo. Jedno jest pewne – sportowych emocji, walki do ostatnich metrów i niezapomnianej atmosfery z pewnością nie zabraknie. Anna Maria Wojtyczko Starostwo Powiatowe w Czarnkowie