DROGI Po tym jak odcinek S11 Piła-Jastrowie trafił do kosza i trzeba go na nowo projektować, czarne chmury zbierają się nad odcinkiem S11 Piła-Ujście. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu przedłużyła do września termin na wydanie decyzji środowiskowej. Nie ma przy tym gwarancji, że tę decyzję wyda.
Pierwsze konsultacje społeczne dla odcinka S11 Piła-Ujście przeprowadzono już w 2011 r., rok później
GDDKiA miała złożyć wniosek o wydanie decyzji środowiskowej, a w 2014 r. ruszyć z budową. Zastrzegła jednak, że „faktyczny termin realizacji inwestycji będzie uzależniony od zapewnienia środków finansowych”. I chociaż pieniędzy na drogi wtedy nie brakowało, to dla Piły ich nie było. Kolejne lata to tylko marnowanie czasu i składanie pustych obietnic jak ta o rozpoczęciu budowy najpóźniej w 2019 r. Potem zmienił się rząd i rozpoczął się nowy festiwal obietnic. Pojawiły się jednak pierwsze konkrety jak złożenie w czerwcu 2018 r. wniosku o wydanie decyzji środowiskowej.
Dokumentację przygotowywało to samo biuro projektowe z Gdańska, które było zaangażowane w prace projektowe w 2010 i 2011 r. Na zaktualizowanie jej miało tylko pół roku: aneks podpisano bowiem w styczniu 2018 r. Finał był łatwy do przewidzenia: dokumentacja, która z błogosławieństwem GDDKiA trafiła do RDOŚ okazała się niekom-
pletna i przeterminowana. Trzeba było rozpisać przetarg na jej aktualizację.
Dopiero w kwietniu 2020 r. podpisano umowę z firmą Schuessler-Plan Inżynierzy na opracowanie nowej dokumentacji środowiskowej. Zgodnie z umową wykonawca miał czas do końca 2022 r., by uzyskać decyzję środowiskową. Nie dotrzymał terminu, ale też nikomu w Poznaniu i w Warszawie nie zależało, by go dotrzymał. Decyzją rządu Beaty Szydło odcinek S11 Piła-
-Ujście wypadł z Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 (z perspektywą do 2025 r.), do którego wskoczyły za to obwodnica Nowego Sącza i Chełmca w ciągu DK28 czy obwodnice Poręby i Zawiercia w ciągu DK78. Pocieszeniem dla Piły i Ujścia miała być deklaracja, że eska znajdzie się w nowym programie w nowej perspektywie unijnej, co oznaczało jednak kilkuletnią zwłokę.
I tak się też stało. Dopiero we wrześniu 2023 r. poznański od-
dział GDDKiA złożył wniosek o wydanie decyzji środowiskowej dla odcinka Piła-Ujście planując oddać go w 2030 r. Decyzji środowiskowej do tej pory nie otrzymał, więc termin się przesuwał. Jeszcze pół roku temu według zapewnień Ministerstwa Infrastruktury odcinek Piła-Ujście miał być gotowy w 2031 r. W lutym był to już rok 2032. Teraz nawet ten termin stracił już na aktualności. Agnieszka Świderska
Czytaj str. 3
Fot. Agnieszka Świderska
CZARNKÓW Wiesław T. Grott po 24 latach odszedł z fotela prezesa Czarnkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Czarnkowie. Zapewnił jej stabilność i perspektywy na przyszłość. Przez te lata sam stał się filarem spółdzielczości w Wielkopolsce.
Czytaj str. 11
Pilanki wygrywają prestiżowy turniej
SPORT Pilanki pokazały siłę charakteru, sportowego ducha oraz grę fair play wygrywając w Gdańsku prestiżowy międzynarodowy VII Turniej Piłki Nożnej Kobiet "Dziewczyny Grają Fair". Rywalizowało w nim 20 zespołów z Polski, Wielkiej Brytanii i Łotwy.
Fot. KP Piła Czytaj str. 24
Fot.
W całym kraju trwają budowy dróg ekspresowych, tylko nie w okolicach Piły
#TataTeż Czyta. Czarnków zaprasza na wspólne czytanie
KSIĄŻKI 22 czerwca o godz. 16.00 w Oddziale Dziecięcym Miejskiej Biblioteki Publicznej w Czarnkowie odbędzie się spotkanie w ramach akcji „#TataTeżCzyta 2026”.
Celem kampanii #TataTeżCzyta jest promowanie czytania wśród mężczyzn. Według badań Biblioteki Narodowej nt. stanu czytelnictwa książek w Polsce, mężczyźni czytają mniej niż kobiety, rzadziej też czytają swoim dzieciom. W 2025 roku czytanie zadeklarowało 47% kobiet i 34% mężczyzn, co oznacza, że ponad 30-procentową różnicę w sięganiu po książki. Chłopcy dużo wcześniej i częściej niż dziewczynki porzucają czytanie książek, kiedy kończą 9-10 lat. Jedną z przyczyn może być brak męskiego czytającego wzorca, co sprawia, że czytanie wydaje się mało atrakcyjne, związane jedynie z nauką. Często przeciwstawia mu się sport jako alternatywną formę spędzania wolnego czasu –
a przecież powinniśmy chcieć rozwijać się holistycznie! Jak to zmienić?
Bardzo ważne jest, aby zachęcić mężczyzn – ojców, wujków,
dziadków, opiekunów do czytania. Przekonać ich, że czytanie może być fajne i może wpłynąć na jakość spędzanego czasu z dzieckiem oraz na rozwój
Warsztaty uważności
dla NGO
dziecka teraz i w przyszłości. Dlatego powstała kampania #TataTeżCzyta. Tegoroczna edycja pod hasłem „czytanie rozwija mózg” podkreśla, że wspólna lektura z dzieckiem nie tylko rozwija, ale również buduje silne, emocjonalne więzi. Kampania startuje 11 maja i trwa aż do 23 czerwca (Dnia Ojca).
Do 3. roku życia kształtuje się aż 85% objętości mózgu. W tym czasie powstają miliony połączeń neuronalnych, których rozwój zależy od jakości bodźców, jakie otrzymuje dziecko. (Harvard University) Wspólne czytanie aktywuje obszary odpowiedzialne za język, pamięć, wyobraźnię i emocje, działając jak trening dla mózgu.
Wiosna wjeżdża – hejt wyjeżdża
Mat. Prasowe
Wydarzenie skierowane jest do pracowników i wolontariuszy NGO, którzy na co dzień mierzą się z wysokim poziomem stresu, presją czasu oraz odpowiedzialnością społeczną.
Warsztaty poprowadzi Klaudia Kaczmarek, specjalistka w obszarze pracy z ciałem, uważnością i technikami redukcji stresu. Uczestnicy poznają mechanizmy stresu, narzędzia wspierające radzenie sobie z obciążeniem emocjonalnym oraz metody diagnozy wypalenia zawodowego. Program obejmuje również praktyczną część na matach, podczas której uczestnicy
WOLONTARIAT 22 czerwca w Kasztanowa Business Center w Pile odbędą się bezpłatne warsztaty poświęcone uważności i dobrostanowi osób pracujących w organizacjach pozarządowych. doświadczą technik relaksacyjnych i uważnościowych. Wydarzenie odbędzie się w godzinach 9.00–15.00. Udział jest bezpłatny, jednak obowiązuje wcześniejsza rejestracja poprzez formularz zgłoszeniowy, który jest dostępny na profilu Centrum Integracji Wielkopolskich Inicjatyw Społecznych - subregion pilski na Facebooku. Organizatorem wydarzenia jest Pilski Bank Żywności w ramach Centrum Integracji Wielkopolskich Inicjatyw Społecznych subregionu pilskiego. Warsztaty są współfinansowane ze środków Samorządu Województwa Wielkopolskiego. Mat. prasowe
EDUKACJA Cyberprzemoc, hejt i zagrożenia związane z aktywnością dzieci oraz młodzieży w internecie to jedne z najważniejszych wyzwań współczesnej edukacji. Odpowiedzią na te problemy jest projekt edukacyjny „Wiosna wjeżdża – hejt wyjeżdża” realizowany przez Zespół Poradni Psychologiczno-Pedagogicznych w Pile.
Inicjatywa skierowana jest do uczniów, rodziców oraz nauczycieli i ma na celu przeciwdziałanie cyberprzemocy, budowanie bezpiecznych relacji w sieci oraz rozwijanie kompetencji cyfrowych dzieci i młodzieży. W ramach projektu organizowane są spotkania edukacyjne, warsztaty i prelekcje prowadzone przez specjalistów zajmujących się bezpieczeństwem w internecie.
Już w połowie czerwca odbędą się dwa bezpłatne spotkania skierowane do rodziców oraz kadry pedagogicznej. Pierwsza prelekcja pod hasłem „Cyberprzemoc – jak reagować i jak wspierać dziecko?” została przygotowana z myślą o rodzicach i opiekunach. Odbędzie się 16 czerwca o godzinie 17.30 w Kinie Iskra przy ul. Kilińskiego 12 w Pile. Spotkanie potrwa około 60 minut.
Dzień później, 17 czerwca o godzinie 9.00, w tym samym miejscu odbędzie się prelekcja dla nauczycieli i specjalistów pracujących z dziećmi i młodzieżą. Tematem spotkania będzie „Cyberprzemoc – jak reagować i jak wspierać ucznia?”. Wydarzenie potrwa około 90 minut.
Prelekcje poprowadzą ekspertki NASK – Ewa Domańska, Kierowniczka Zespołu ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży przed Zagrożeniami w Internecie w Dziale Profilaktyki Cyberzagrożeń NASK oraz Anna Słupska, psycholog, psychoterapeutka i ekspertka ds. profilaktyki cyberzagrożeń. Organizatorzy podkreślają, że spotkania będą okazją do zdobycia praktycznej wiedzy dotyczącej rozpoznawania i przeciwdziałania cyberprzemocy, skutecznego wspierania dzieci i młodzieży w sytuacjach kryzysowych oraz wymia-
Fot. Pixabay
Pierwsza prelekcja na temat cyberprzemocy została przygotowana z myślą o rodzicach i opiekunach
REDAKCJA ul. Wawelska 118, 64-920 Piła
Dyrektor ds. reklamy: Katarzyna Nowicka tel. +48 690 889 966, e-mail: k.nowicka@glosonline.pl
Katarzyna Nowicka tel. +48 690 889 966, e-mail: k.nowicka@glosonline.pl www.glosonline.pl
ny doświadczeń związanych z bezpieczeństwem cyfrowym młodych ludzi. Udział w wydarzeniach jest bezpłatny. Zapisy prowadzone do 15 czerwca 2026 roku w godzinach od 9.00 do 14.00 pod numerem telefonu 509 758 330. Organizatorami przedsięwzięcia są Zespół Poradni Psychologiczno-Pedagogicznych w Pile, Katedra Kryminalistyki Akademii Nauk Stosowanych w Pile oraz Centrum Badawczo-Rozwojowe NASK. Projekt „Wiosna wjeżdża –hejt wyjeżdża” przypomina, że skuteczne przeciwdziałanie cyberprzemocy wymaga współpracy rodziców, nauczycieli i specjalistów. Edukacja oraz świadomość zagrożeń są dziś kluczowymi elementami budowania bezpiecznej przestrzeni dla dzieci i młodzieży – zarówno w świecie realnym, jak i cyfrowym. Starostwo Powiatowe w Pile
Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczonych ogłoszeń. Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych
Wspólna lektura z dzieckiem nie tylko rozwija, ale również buduje silne, emocjonalne
Fot. Mat. prasowe
Odcinek S11 Piła-Ujście jeszcze później.
Przez
lata zamiast kilometrów były puste obietnice
DROGI W tym roku mija 15 lat od przeprowadzenia konsultacji społecznych dla odcinka S11 Piła-Ujście. W tym czasie zbudowano w Polsce ponad 2800 kilometrów dróg ekspresowych. Tymczasem budowa 24-kilometrowego odcinka Pi ła-Ujście stoi w miejscu i wszystko wskazuje na to, że jeszcze postoi.
Piła odcięta od ekspresówek
Poznań dostanie 5 mld złotych na to, żeby drugi raz w ciągu ostatnich lat zbudował sobie nowy dworzec, bo za pierwszym razem mu nie wyszło. Tymczasem Piła nie może się doczekać od blisko 30 lat elektryfikacji linii kolejowej w kierunku Gorzowa. Nie mówiąc już o drodze ekspresowej S11, której jeszcze długo nie będzie miała. Po tym jak spadł odcinek Piła-Szczecinek, podobny los czeka teraz odcinek Piła-Ujście. Może Wielkopolska w 1999 roku wcale nie była najlepszym wyborem dla Piły? Dla porównania szczecińska dyrekcja GDDKiA w ciągu ostatnich 8 lat zdążyła zaprojektować i ruszyć z budową S10 na niemal całej trasie od Szczecina do Piły, a jedynym zawaligrodą pozostaje wojewoda wielkopolski. Gdyby w Pile skuteczność polityków mierzyć kilometrami zbudowanej S11 żaden z nich nie powinien liczyć na reelekcję. Zawiedli wszyscy: od lewej do prawej. Najwięcej mogli zrobić politycy PO i PiS, bo rządzili najdłużej i mieli najlepszy dostęp do unijnych funduszy. Nie zrobili nic. Tłuste w ekspresówki i obwodnice lata dla innych regionów, w Pile i w północnej Wielkopolsce były i są najbardziej chudymi. Piła jest jedną z najbardziej odciętych od sieci dróg ekspresowych stolic dawnego województwa. To również największa biała plama na mapie Wielkopolski. Tyle że z Poznania i Warszawy najwyraźniej jej nie widać.
Bez zielonego światła O ile w przypadku S10 Piła ma szansę dołączyć do komunikacyjnej cywilizacji w przeciągu dwóch lat, to w przypadku S11 jeszcze długo nic się nie zmieni. Chyba, że ktoś da zielone światło na budowę, jak miało to miejsce w przypadku odcinka Jastrowie – Szczecinek. Poznański oddział GDDKiA ogłosił przetarg na budowę nie mając w ręku decyzji środowiskowej, gdyż toczyło się jeszcze postępowanie odwoławcze w Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Każdy w Poznaniu spał jednak spokojnie, bo nikt nie ukrywał,
że przetarg ogłoszono, bo tak chciała Warszawa. Nie było więc powodów, by przejmować się odwołaniem. Faktycznie, kilka dni później GDOŚ utrzymał w mocy decyzję środowiskową uchylając jednocześnie decyzję dla odcinka Piła – Jastrowie. Zablokowany odcinek jest już po konsultacjach społecznych nowego wariantu (3a) i jego alternatyw (4 i 5). Wpłynęło ponad 1350 uwag, w tym sporo pytań. Na każde z nich trzeba udzielić odpowiedzi co zajmie miesiące. Jeżeli dodać do tego czas potrzebny na przygotowanie raportu o oddziaływaniu na środowisko dla nowego wariantu, a potem czas potrzebny na uzyskanie decyzji środowiskowej i na odwołania, to przy pilskim szczęściu będzie dobrze jeżeli budowa odcinka Piła – Jastrowie ruszy za 10 lat. Trzeba bowiem pamiętać, że w przypadku wariantu 3a projektowany korytarz będzie przebiegać przez obszar Natura 2000 „Puszcza nad Gwdą" - obszar specjalnej ochrony ptaków.
się przejechać jedynie w okolicach Poznania Mało poważnie brzmią więc deklaracje dyrektora poznańskiego oddziału GDDKiA Patryka Kosickiego, że jeszcze w tym roku chcą złożyć wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. Istnieje bowiem duże ryzyko, że odcinek Piła-Jastrowie podzieli wtedy los odcinka Piła-Ujście.
Zmarnowany czas i puste obietnice Pierwsze konsultacje społeczne dla Piły i Ujścia przeprowadzono już w 2011 r., rok później GDDKiA miała złożyć wniosek o wydanie decyzji środowiskowej, a w 2014 r. ruszyć z budową. Zastrzegła jednak, że „faktyczny termin realizacji inwestycji będzie uzależniony od zapewnienia środków finansowych”. I chociaż pieniędzy na drogi wtedy nie brakowało, to dla Piły ich nie było. Kolejne lata to tylko marnowanie czasu i składanie pustych obietnic jak ta o rozpoczęciu budowy najpóźniej w 2019 r. Potem zmienił się rząd i rozpoczął się nowy festiwal obietnic. Pojawiły się jednak pierwsze konkrety
jak złożenie w czerwcu 2018 r. wniosku o wydanie decyzji środowiskowej.
Dokumentację przygotowywało to samo biuro projektowe z Gdańska, które było zaangażowane w prace projektowe w 2010 i 2011 r. Na zaktualizowanie jej miało tylko pół roku: aneks podpisano bowiem w styczniu 2018 r. Finał był łatwy do przewidzenia: dokumentacja, która z błogosławieństwem GDDKiA trafiła do RDOŚ okazała się niekompletna i przeterminowana. Trzeba było rozpisać przetarg na jej aktualizację.
Rząd zdecydował: eska wypada
Dopiero w kwietniu 2020 r. podpisano umowę z firmą Schuessler-Plan Inżynierzy na opracowanie nowej dokumentacji środowiskowej. Zgodnie z umową wykonawca miał czas do końca 2022 r., by uzyskać decyzję środowiskową. Nie dotrzymał terminu, ale też nikomu w Poznaniu i w Warszawie nie zależało, by go dotrzymał. Decyzją rządu Beaty
Szydło odcinek S11 Piła-Ujście wypadł z Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 20142023 (z perspektywą do 2025 r.), do którego wskoczyły za to obwodnica Nowego Sącza i Chełmca w ciągu DK28 czy obwodnice Poręby i Zawiercia w ciągu DK78. Pocieszeniem dla Piły i Ujścia miała być deklaracja, że eska znajdzie się w nowym programie w nowej perspektywie unijnej, co oznaczało jednak kilkuletnią zwłokę. I tak się też stało. Dopiero we wrześniu 2023 r. poznański oddział GDDKiA złożył wniosek o wydanie decyzji środowiskowej dla odcinka Piła-Ujście planując oddać go w 2030 r. Decyzji środowiskowej do tej pory nie otrzymał, więc termin się przesuwał. Jeszcze pół roku temu według zapewnień Ministerstwa Infrastruktury odcinek Piła-Ujście miał być gotowy w 2031 r. W lutym był to już rok 2032. Teraz nawet ten termin stracił już na aktualności.
Raport do poprawki Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu
trzykrotnie wzywała już inwestora do uzupełnienia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Między ostatnim uzupełnieniem a kolejnym wezwaniem minął ponad rok. Dlaczego tak długo? Jak tłumaczy RDOŚ, dokumentacja musiała najpierw odczekać swoje w kolejce, a sama analiza hydrogeologiczna była dość czasochłonna. Teraz RDOŚ wezwał GDDKiA do kolejnego uzupełnienia raportu. Inwestor ma na to czas do 18 września. To oznacza kolejną, kilkumiesięczną zwłokę, ale nie to jest największym problemem. Jest nim sam raport. - Chodzi o niespójność danych pochodzących z różnych źródeł – mówi Zbigniew Gołębiewski, Kierownik Oddziału decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i przedsięwzięć liniowych w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu.
Czy autorom raportu uda się to naprawić? Czy może trzeba wyrzucić raport do kosza i przygotować nowy? Optymistyczny scenariusz zakłada tylko wydłużenie procedury, ale zakończenie z happy endem. W tym najgorszym RDOŚ może odmówić wydania decyzji środowiskowej.
- W naszej ocenie przekazany materiał był kompletny. Organ ochrony środowiska przedstawił jednak listę zagadnień i kwestii wymagających uzupełnienia i doprecyzowania. Biuro Projektowe, działające na nasze zlecenie, uzupełnia materiał dowodowy udzielając wszelkich możliwych wyjaśnień – zapewnia Alina Cieślak, rzecznik poznańskiego oddziału GDDKiA.
Czekając na Godota Tymczasem odcinek Piła-Ujście idzie na kolejny rekord na S11 jeżeli chodzi o długość procedury środowiskowej. Ten niechlubny należy do odcinka Piła-Szczecinek, który trwał 4 lata i 8 miesięcy i skończył się wydaniem decyzji tylko dla połowy odcinka. Już 3 lata i 10 miesięcy trwa wydawanie ostatecznej decyzji dla odcinka Ujście-Oborniki. W tym jednak przypadku inwestor zdecydował się ogłosić przetarg na budowę nie czekając na wynik odwołania w GDOŚ. Agnieszka Świderska
Fot.
S11 Pilanie mogą
Czarnków zaprasza na Festiwal Kwiatów
WYDARZENIE Już za kilka dni Czarnków ponownie wypełni się kolorami, zapachami i wyjątkowymi formami kwiatowymi. Do miasta wróci dobrze znana mieszkańcom i gościom atmosfera – pełna energii, inspiracji i spotkań wokół piękna natury.
Festiwal rozpocznie się w środę, 17 czerwca. Tego dnia do Czarnkowa przyjadą artyści floryści - twórcy specjalizujący się w nowoczesnych i artystycznych formach pracy z kwiatami. Kolejny dzień wypełni tworzenie instalacje kwiatowe.
- Przyjdźcie obserwować artystów przy pracy. Z bliska. Bez sceny i dystansu. Zobaczycie, jak powstają konstrukcje, jak rodzą się pomysły i jak krok po kroku tworzy się coś, co za chwilę zachwyci całe miasto – zachęcają organizatorzy.
Gotowe instalacje pojawią się w przestrzeni miasta w piątek, 19 czerwca. Tego dnia wieczorem odbędzie się również widowiskowe show taneczno-świetlne, które rozświetli kwiatowe dzieła sztuki.
Na sobotę, 20 czerwca, zaplanowano szereg atrakcji dla mieszkańców m.in. warsztaty,
Czarnków już po raz szósty zaprasza na Festiwal Kwiatów
konkursy oraz wiele propozycji aktywności dla dzieci, młodzieży i dorosłych.
Zwieńczeniem festiwalu będzie koncert finałowy połączony z pokazem mody w kwiato-
Z pewnością najbardziej kolorowym punktem festiwalu będzie Parada Kwiatów, która przejdzie ulicami miasta. Opr. TR
Marta Kubiak zostaje
WYBORY Krzyż Wielkopolski przez ostatnie tygodnie żył sprawą referendum dotyczącą odwołania burmistrz Marty Kubiak. Jego inicjatorami była część radnych i mieszkańców niezadowolonych z nowych rządów.
Marta Kubiak jest burmistrzem dopiero pierwszą kadencję. Jej przeciwnicy zarzucają jej nierealizowanie obietnic wyborczych, brak skuteczności w pozyskiwaniu funduszy zewnętrznych oraz chaos w magistracie spowodowany dużą rotacją pracowników.
Zebrali wystarczającą liczbę podpisów, by w niedzielę, 30 maja, odbyło się referendum w sprawie odwołania burmistrz. Na samym referendum jednak się skończyło. Do urn poszło 1660 wyborców. To o 211 głosów za mało, żeby referendum zostało uznane za ważne. Powtórki z Krakowa nie było, a Marta Kubiak to nie Aleksander Miszalski: zostaje na swoim stanowisku.
Można go jednak potraktować jako żółtą kartkę dla burmistrz Krzyża. Inicjatorzy referendum, choć ponieśli porażkę, to nie zamierzają składać broni. To początek obywatelskiej kontroli, której w Krzyżu Wielkopolskim bardzo brakowało.
Fot. Marta Kubiak Burmistrz Krzyża Wielkopolskiego
Początek patrzenia władzy na ręce. Początek działań, które będą trwały dalej. Będziemy kontrolować, monitorować
i opisywać każde istotne posunięcie tej władzy aż do najbliższych wyborów samorządowych – zapowiadają. TR
APEL Gmina Czarnków apeluje do wszystkich, którzy mogą pomóc ustalić właściciela psa, który porzucił go na drodze. Całe zdarzenie rozegrało się w niedzielę, 7 czerwca, około godz. 19.30 na ulicy Krętej w Ciszkowie. Mężczyzna poruszał się granatowym samochodem. Odjech ał w kierunku Mikołajewa.
Zwierzę przez chwilę próbowało biec za autem, nie rozumiejąc, dlaczego człowiek, któremu ufało, właśnie je porzucił. Trudno opisać słowami, jak wielkie okrucieństwo kryje się za takim czynem. Pies kocha bezwarunkowo, ufa do końca i nie zasługuje na taki los. Porzucenie psa to forma znęcania się, na którą nie ma społecznego przyzwolenia – podkreślają autorzy apelu. Pies znajduje się obecnie w bezpiecznym miejscu, gdzie otrzymał niezbędną pomoc, schronienie i troskliwą opiekę. Nie zamyka to jednak sprawy
nadesłany porzucenia. Nikt nie ma wątpliwości, że właściciel powinien ponieść karę za to, co zrobił.
Właściciel tego psa wyrzucił go w niedzielę z samochodu
- Zwracamy się z prośbą do wszystkich osób, które rozpoznają czworonoga, były świadkami tego zdarzenia lub posiadają rejestratory jazdy i przejeżdżały w niedzielny wieczór w okolicach ulicy Krętej, o kontakt. Każda informacja, a także dalsze udostępnienie tej wiadomości, może okazać się kluczowe dla ustalenia sprawcy tego czynu – apeluje Urząd Gminy w Czarnkowie.
TR
Marta Kubiak zostaje w fotelu burmistrza Krzyża Wielkopolskiego
Fot.
Kierowco, wciąż możesz zredukować punkty karne!
PRAWO W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Pile wciąż istnieje możliwość redukcji punktów karnych przez kierowców, którzy złamali przepisy ruchu drogowego. Skróciła się jednak znacząco lista wykroczeń za które można zmniejszyć liczbę punktów.
Jeszcze do niedawna kierowcy mogli zredukować punkty karne bez względu na popełnione wykroczenie. Po 3 czerwca, kiedy weszło w życie nowe rozporządzenie, znacząco ograniczono kierowcom możliwość kasowania punktów karnych, a tym samym zwiększyło się ryzyko utraty prawa jazdy. Dobra wiadomość jest taka, że taka opcja wciąż istnieje. Dotyczy to m.in. możliwości zredukowania punktów za przekroczenie dozwolonej prędkości o 30 km/h. - W przypadku naruszeń przekroczenia prędkości dotyczących dopuszczalnej prędkości, jednak nie więcej niż o 30 km/h, które należą do najczęstszych naruszeń, sam fakt ukarania grzywną w drodze mandatu karnego i otrzymania punktów karnych wydaje się proporcjonalną i wystarczającą dolegliwością. Natomiast przystąpienie przez kierowcę do udziału w szkoleniu w celu redukcji punktów karnych ma ewidentne wartości edukacyjne i uświadamia konsekwencje
popełnianych wykroczeń dla bezpieczeństwa ruchu drogowego” – uzasadnia resort infrastruktury .
Wciąż można zredukować punkty m.in. za niezatrzymanie się przed zieloną strzałką, za złamanie zakazu wjazdu, za nieprawidłowe zawracanie i cofanie, za przekroczenie podwójnej ciągłej, za wyprzedzanie z niewłaściwej strony, za brak świateł, za niedozwolone ozdabianie tablice rejestracyjnych czy za brak pasów.
Kierowca zbliżający się niebezpiecznie do limitu 24 punktów i utraty prawa jazdy, może zredukować część punktów biorąc raz na pół roku udział w szkoleniu organizowanym przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Pile. Udział w takim szkoleniu pozwala usunąć do 6 najstarszych punktów karnych - pod warunkiem, że wcześniej został opłacony mandat. Szkolenie realizowane jest w ciągu jednego dnia i obejmuje 8 godzin wykładu oraz ćwiczenie praktyczne – ha-
mowanie awaryjne. Kierowca otrzymuje też cenne informacje co zrobić, żeby w przyszłości nie zbierać już punktów karnych. Ilość uczestników biorących udział w szkoleniu jest ustawowo ograniczona do 15 osób.
- Jest to z pewnością tańsze i szybsze rozwiązanie niż utrata prawa jazdy. Zachęcam kierowców, którzy mają już na koncie 15 punktów i więcej, by nie czekali, aż będzie za późno – mówi Przemysław Pawlikowski, specjalista ds. szkoleń w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Pile.
Kurs jest dostępny dla kierowców posiadających uprawnienia dłużej niż rok. Przed udziałem w szkoleniu koniecznie trzeba sprawdzić czy dane naruszenie znajduje się w katalogu wykroczeń objętych możliwością zmniejszenia punktów. Pełen katalog „usuwalnych” punktów znajduje się na stronie internetowej WORD Piła - word.pila.pl –w zakładce Szkolenia i Kursy – „Punkty karne”.
BMW wpadło do rzeki. Utonął 23-latek
WYPADEK Tragicznie rozpoczął się długi weekend na drogach powiatu pilskiego. W Osieku n. Notecią BMW kierowane przez 22-latka wpadło do rzeki. Zginął 23-letni pasażer.
Tragedia wydarzyła się w nocy z 3 na 4 czerwca, a przyczyną była najprawdopodobniej nadmierna prędkość. Na śliskiej nawierzchni przy dużej prędkości łatwo wpaść w poślizg i wypaść z drogi. Zwłaszcza na zakręcie. Niestety, w tym przypadku obok drogi była rzeka. 22-letni mieszkaniec gminy Wyrzysk i jego o rok starszy kolega jechali z Dąbek w kierunku Osieka. Do tragedii doszło na wlotówce do Osieka, gdzie Łobzonka przecina drogę na Dąbki. 22-latek prawdopodobnie wszedł ze zbyt dużą prędkością w zakręt i wyrzuciło go z drogi prosto do rzeki. Nie uratowały go nawet barierki. Kierowca zdołał o własnych siłach wydostać się z pułapki, ale pasażer został w środku. W aucie został również telefon, a 22-latek nie miał jak wezwać pomocy. Zrobił to dopiero kilkanaście minut później inny kierowca, który najechał na wypadek.
Pasażera wyciągnęli strażacy z jednostki OSP w Osieku. Niestety, na ratunek dla 23-letniego mężczyzny było już za późno. Sprawca tragedii był trzeźwy, ale w jego krwi wykryto obecność marihuany. - Mężczyzna został zatrzymany, zostało zatrzymane również jego prawo jazdy. Na miejscu pracował zespół dochodzeniowo-śledczy, technik kryminalistyki, prokurator oraz biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Dokładna przyczyna i okoliczności w jakich doszło do tego wypadku są przedmiotem wyjaśnień funkcjonariuszy pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Chodzieży – mówi mł. asp. Wojciech Zeszot, rzecznik pilskiej policji. Policja apeluje do kierowców o ostrożną i bezpieczną jazdę, o to, by nie szarżować, myśleć i przewidywać zagrożenia, a przede wszystkim ich nie powodować.
Uderzenie w narkobiznes
POLICJA 340 gramów narkotyków i 43-letni diler w rękach czarnkowskich kryminalnych. Do zatrzymania doszło do na terenie jednej z miejscowości w gminie Czarnków. Policjanci zabezpieczyli również znaczną ilość gotówki.
Kryminalni mieli powód, by zjawić się w jednej z miejscowości w gminie Czarnków. Ten „powód” znajdował się pod konkretnym adresem. W środku policjanci zastali trzech mężczyzn. Narkotyki leżały na biurku. Jeden z mężczyzn przyznał się, że to mefedron i amfetamina i że należą do niego. Podczas przeszukania policjanci znaleźli również gotówkę w kwocie 18 500 złotych. Ponieważ wszystko wskazuje na to, że pieniądze pochodziły z handlu narkotykami, zostały zabezpieczone do dalszego postępowania.
Łączna waga zabezpieczonych narkotyków wyniosła ponad 340 gramów, w tym blisko 200 gramów mefedronu oraz 150 gramów amfetaminy.
- 43-letni mężczyzna został zatrzymany. Zastosowano wobec niego środki zapobiegawcze w postaci dozoru oraz zakaz opuszczania kraju. O jego dalszym losie zdecyduje sąd -mówi mł.asp. Beata Grandtke, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Czarnkowie. Za wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków, ich udzielanie oraz posiadanie grozi do 10 lat więzienia. TR
30 lat partnerstwa Piły i Cuxhaven
Niektóre relacje, podobnie jak ich symbole, dojrzewają przez dziesięciolecia, zapuszczają coraz głębsze korzenie i są przekazywane kolejnym pokoleniom. W roku 30-lecia partnerstwa Piły i Cuxhaven w Parku Miejskim im. Stanisława Staszica zasadzono ambrowca amerykańskiego. To drzewo słynące z niezwykłej feerii jesiennych barw. Trudno o lepszy symbol współpracy, która przez trzy dekady rozwijała się, nabierała siły i łączyła mieszkańców obu miast.
Jubileusz ma swoje korzenie w historii, która zaczęła się na długo przed podpisaniem oficjalnego porozumienia. Gdy 24 maja 1996 roku Piła i Cuxhaven zawierały umowę o przyjaźni, był to finał wielu lat budowania relacji przez ludzi związanych z dawnym Schneidemühl. To oni pomagali tworzyć przestrzeń do dialogu, spotkań i wzajemnego poznawania się. Dzięki temu partnerstwo Piły i Cuxhaven od początku było czymś więcej niż samorządowym dokumentem – wyrastało z autentycznych ludzkich historii i pamięci o wspólnych korzeniach. To kolejny znak łączący nasze miasta. W Pile są już miejsca i symbole przy-
Lato w mieście. Nie sposób się nudzić
pominające o partnerstwie z Cuxhaven, a teraz dołączył do nich kolejny żywy pomnik tej relacji. W spotkaniu, które odbyło się 8 czerwca br., uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, organizacji społecznych i stowarzyszeń od lat zaangażowanych w rozwijanie polsko-niemieckich relacji. Gościliśmy burmistrza Cuxhaven Thomas Brunken wraz z delegacją partnerskiego miasta. Gospodarzem wydarzenia była prezydent Piły Beata Dudzińska. W spotkaniu wzięli udział także Jolanta Sobieszczyk, zastępca prezydenta miasta Piły, poseł Piotr Głowski i Lucjan Szutkowski, wiceprzewodniczący Rady Miasta Piły.
Podczas spotkania goście nie tylko zasadzili pamiątkowe drzewo, ale poznali także współczesne oblicze Piły. Prezentacja przedstawiona przez panią prezydent była okazją do pokazania, jak zmienia się nasze miasto, jakie ma atuty i jakie wyzwania stawia sobie na przyszłość. Z tą wiedzą goście ruszyli na spacer ulicami Piły. Partnerstwo miast to coś więcej niż podpisane przed laty dokumenty. To przede wszystkim ludzie, spotkania, wspomnienia i zaufanie budowane przez trzy dekady. Jubileusz był okazją, by to docenić i z nadzieją spojrzeć na kolejne lata współpracy Piły i Cuxhaven.
Wystawa plenerowa, koncerty, joga na świeżym powietrzu i kino pod gwiazdami. Tak w skrócie zapowiada się lato w Pile. Program wydarzeń jest bogaty i stanowi doskonałą okazję do wspólnego spędzania czasu w przestrzeni miasta. Poniżej tylko kilka z propozycji otwierających letni sezon…
Wramach obchodów Ogólnopolskiego Roku Stanisława Staszica, ustanowionego przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, zapraszamy na otwarcie wystawy plenerowej pod hasłem „Być narodowi użytecznym”. Wystawa, prezentująca sylwetkę Stanisława Staszica, zostanie otwarta 14 czerwca 2026 roku o godz. 17.30 w Parku Miejskim w Pile, będzie dostępna dla odwiedzających na pewno do końca wakacji. Ekspozycja poświęcona życiu, działalności i dziedzictwu jednego z najwybitniejszych polskich myślicieli, reformatorów i działaczy społecznych. Bezpośrednio po otwarciu wystawy, o godz. 18.00, odbędzie się wyjątkowy koncert
„Od klasycyzmu do romantyzmu – Mozart i polscy romantycy” w wykonaniu artystów scen operowych. Koncert zainauguruje tegoroczne „Parkowe Spotkania”, cykl letnich koncertów odbywających się w Parku Miejskim. Wydarzenia będą organizowane w każdą niedzielę o godz. 18.00, a udział we wszystkich koncertach jest bezpłatny. To wieloletnia tradycja, która na stałe wpisała się w kulturalny kalendarz miasta, oferując mieszkańcom i gościom możliwość spędzenia letnich wieczorów przy muzyce w otoczeniu parkowej zieleni. Miłośników aktywnego wypoczynku zapraszamy już teraz na jogę w parku, odbywającą się w niedziele 28 czerwca,
12 lipca i 9 sierpnia br. godz. 10.00 w Parku Miejskim. To doskonała okazja, by zadbać o zdrowie, relaks i dobre samopoczucie.
Z kolei na Bulwarach Châtellerault rozpoczyna się sezon kina plenerowego. W każdy wakacyjny piątek o godz. 22.00 zapraszamy do obejrzenia wybranych produkcji filmowych pod gołym niebem. W programie znalazły się zarówno głośne premiery, jak i filmy familijne, komediowe oraz dramatyczne. Wstęp na wszystkie seanse jest wolny. To jednak nie koniec wydarzeń, wśród których każdy znajdzie coś dla siebie. Zachęcamy do obserwowania na bieżąco kalendarium dostępnego na stronie miejskiej www.pila.pl
Fot.
Prezydent Piły Beata Dudzińska z absolutorium za największy budżet w historii
Zdecydowanie najlepsze wykonanie budżetu w ciągu ostatnich latprzekonywała podczas wtorkowej sesji Rady Miasta skarbnik Ewelina Ślugajska. Radnych jeszcze bardziej niż jej słowa przekonały konkretne liczby: 15 mln złotych „zwykłej” nadwyżki oraz 45 mln złotych nadwyżki operacyjnej, którą będzie można w najbliższych latach wykorzystać na inwestycje. Sam budżet również był imponujący: łączne wpływy do miejskiej kasy wyniosły blisko 550 mln złotych i był to największy budżet w historii Piły. Na inwestycje miasto wydało ponad 94 mln złotych, a listę tych największych otwierały: rozwój zachodniej strefy przemysłowej Piła- lotnisko – 19,8 mln złotych, zakup autobusów elektrycznych i wodorowych – 12,8 mln złotych, budowa przedszkola nad Gwdą – 12,7 mln złotych, modernizacja stadionu żużlowego - 8 mln
wysokość subwencji oświatowej. Resort finansów szacuje, że dochody wszystkich JST w 2026 roku z tytułu udziału w PIT i CIT oraz subwencji
mają być wyższe od dochodów w 2025 r. o 9 proc. Na razie jednak radni zajęli się wykonaniem ubiegłorocznego budżetu. które
ocenili pozytywnie udzielając absolutorium. Za udzieleniem go głosowali radni Koalicji Obywatelskiej i Trzeciej Drogi, a wstrzymali się radni Prawa
był zakup wodorowych i elektrycznych autobusów
i Sprawiedliwości oraz Porozumienia. Wcześniej odbyła się debata nad raportem o stanie miasta za 2025 rok oraz udzieleniem wotum zaufania Beacie Dudzińskiej. Jedynym radnym, który zagłosował przeciwko udzieleniu jej wotum zaufania, był Przemysław Jarecki z Prawa i Sprawiedliwości. - Mieszkańcy mają prawo oczekiwać nie tylko zarządzania bieżącymi sprawami, ale również pomysłu na to jak to miasto będzie wyglądało za 10-15 lat. Powinniśmy budować silny rynek pracy, przyciągać inwestorów i stwarzać warunki młodym ludziom, by chcieli wracać tu po studiach – argumentował Przemysław Jarecki.
Jego zdaniem takiej wizji w prezydenturze Beaty Dudzińskiej brakuje, choć z samego raportu wyłania się obraz miasta, które się rozwija, a nie zwija.
Agnieszka Świderska
SAMORZĄD Prezydent Piły Beata Dudzińska otrzymała wotum zaufania podczas wtorkowej sesji Rady Miasta. Radni udzielili jej również absolutorium za wykonanie najwyższego budżetu w historii. złotych, budowa infrastruktury drogowej na osiedlu Motylewo – 6,1 mln złotych. Sporo, bo aż 44 mln złotych Piła dostała na inwestycje z Polskiego Ładu. Prezydent Beata Dudzińska nie ukrywała jednak, że od znaczonych pieniędzy i kartoników woli miliony, o których miasto może samo zdecydować. Rok 2025 był pierwszym, w którym funkcjonował nowy system finansowania samorządów, który zwiększył strumień dochodów JST i ich samodzielność budżetową. Jak wyglądało to w przypadku Piły? W 2021 roku czyli za rządów PiS wpływy z tytułu udziału miasta w podatku PIT wyniosły niecałe 90 mln złotych, w ubiegłym roku było to już ponad 265 mln złotych. Podobnie było z podatkiem CIT, z tytułu którego w 2021 roku miasto dostało niewiele ponad 9 mln złotych. W 2025 roku było to już blisko 12,5 mln złotych. Wzrosła też znacząco
Fot.
Jedną z największych inwestycji w ubiegłorocznym budżecie
Nowoczesny tomograf i sprzęt dla kardiologii
ZDROWIE Szpital Specjalistyczny im. Stanisława Staszica w Pile zakończył wartą blisko 8,5 mln złotych inwestycję obejmującą zakup nowoczesnego tomografu komputerowego oraz specjalistycznego sprzętu diagnostycznego dl a pacjentów kardiologicznych.
Projekt został zrealizowany dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy i ma zwiększyć możliwości diagnostyczne placówki oraz poprawić bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców północnej Wielkopolski.
- Najważniejszym elementem inwestycji był zakup nowoczesnego tomografu komputerowego wraz z wykonaniem niezbędnych prac adaptacyjnych
– wyjaśnia Grzegorz Sieńczewski, dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Pile . - Dodatkowo nasz szpital doposażono w specjalistyczny sprzęt diagnostyczny dla pacjentów kardiologicznych, w tym zestawy do badań wysiłkowych EKG, defibrylator oraz kardiomonitor. Tomograf komputerowy to jedno z najważniejszych urządzeń współczesnej diagnostyki obrazowej. Umożliwia wykonywanie bardzo dokładnych, wielowarstwowych obrazów wnętrza ludzkiego ciała, dzięki którym lekarze mogą szybko wykrywać m.in. zmiany nowotworowe, udary, krwotoki, choroby układu krążenia, urazy czy stany zagrożenia życia. Nowoczesny sprzęt pozwala na uzyskanie obrazów o bardzo wysokiej jakości przy jednoczesnym skróceniu czasu badania.
- Nowy tomograf będzie wykorzystywany w diagnostyce pacjentów kardiologicznych. Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom technologicznym urządzenie pozwala lekarzom szybciej i precyzyjniej podejmować decyzje dotyczące leczenia – dodaje dyrektor lecznicy. Sprzęt diagnostyczny zakupiony w ramach projektu jest już wykorzystywany, a badania wykonywane są na bieżąco. W przypadku tomografu
planowany termin rozpoczęcia wykonywania badań to koniec czerwca. Całkowita wartość inwestycji wyniosła 8 473 306,20 zł, z czego ponad 6,5 mln złotych stanowiło dofinansowanie ze środków KPO. – Dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy oraz zaangażowaniu szpitala możemy dziś mówić o kolejnym ważnym kroku w kierunku nowoczesnej, skutecznej i dostępnej opieki medycznej. To inwestycja, która będzie służyła mieszkańcom przez wiele lat – mówi Rafał Zdzierela, starosta pilski. Zakupiony sprzęt obejmuje m.in. siedem stacjonarnych rowerów rehabilitacyjnych, bieżnię do badań wysiłkowych, stanowisko do wykonywania badań EKG, defibrylator oraz kardiomonitor. Łączna wartość nowego wyposażenia diagnostycznego dla kardiologii przekroczyła 211 tys. zł brutto. Starostwo Powiatowe w Pile
Przedsięwzięcie pn. „Zakup tomografu komputerowego oraz sprzętu diagnostycznego dla Oddziału Kardiologii, Poradni Kardiologicznej i Poradni KOS-zawał Szpitala Specjalistycznego w Pile” zostało zrealizowane w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności – Komponentu D „Efektywność, dostępność i jakość systemu ochrony zdrowia”, Inwestycji D1.1.1 „Rozwój i modernizacja infrastruktury centrów opieki wysokospecjalistycznej i innych podmiotów leczniczych”. W ramach projektu szpital zakupił nowoczesny sprzęt diagnostyczny dla Oddziału Kardiologii, Poradni Kardiologicznej oraz Poradni KOS-zawał. Łączna wartość wyposażenia diagnostycznego wyniosła 211 261,26 zł brutto. W skład zakupionego sprzętu weszły m.in.: 7 stacjonarnych rowerów rehabilitacyjnych, bieżnia do badań wysiłkowych, stanowisko do wykonywania badań EKG, defibrylator, kardiomonitor.
Kluczowym elementem inwestycji był zakup nowoczesnego tomografu komputerowego wraz z wykonaniem prac adaptacyjnych pomieszczeń. Łączna wartość tej części zadania wyniosła 8 163 033,18 zł brutto, w tym: tomograf komputerowy – 6 736 001,71 zł brutto, prace adaptacyjne – 1 427 031,47 zł brutto.
Całkowita wartość inwestycji wyniosła 8 473 306,20 zł, z czego: 6 531 662,66 zł stanowiło dofinansowanie, 1 941 643,54 zł to wkład własny szpitala.
FLIRT w wielkopolskich barwach
Nowoczesne, pięcioczłonowe składy w biało-czerwonych barwach regionu pomieszczą 627 pasażerów i zaoferują szereg udogodnień zwiększających komfort podróży. Na burtach pojazdów pojawi się hasło „Zaprojektowano w Poznaniu, wyprodukowano w Siedlcach”, podkreślające wkład polskich inżynierów oraz lokalną produkcję.
- Cieszę się, że realizacja projektu przebiega zgodnie z planem. Przypomnę, że w marcu tego roku podpisaliśmy umowę o wartości 553 milionów złotych, z opcją jej powiększenia do 1 miliarda 105 milionów. Ta pierwsza wartość dotyczy
10 pojazdów Stadlera, które kupujemy dla spółki Koleje Wielkopolskie. Jeśli ten kontrakt zostanie dobrze zrealizowany, istnieje możliwość nabycia kolejnych 10 pojazdów – podkreśla Marek Woźniak, Marszałek Województwa Wielkopolskiego. Zamówione pojazdy to pociągi FLIRT w wersji regionalnej, charakteryzujące się lekką, aluminiową konstrukcją, zapewniającą wysoką efektywność energetyczną i niskie koszty eksploatacji. - Zależało nam, aby nowe pociągi nie tylko spełniały najwyższe standardy techniczne i zapewniały komfort podróży, ale również były atrakcyjne
sażerów z wózkami dziecięcymi i rowerami. Pociągi będą wyposażone w nowoczesny system informacji pasażerskiej, gniazda do ładowania urządzeń mobilnych oraz zaawansowane rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, w tym defibrylatory i interkomy alarmowe. Na pokładzie znajdą się również klimatyzacja, monitoring oraz system ETCS poziomu 2, umożliwiający eksploatację na najnowocześniejszych liniach kolejowych. Każdy skład pomieści do 627 pasażerów, w tym 250 na miejscach siedzących. Maksymalna prędkość eksploatacyjna pojazdów wyniesie 160 km/h. UMWW
KOLEJ Realizacja kontraktu na dostawę nowych pociągów FLIRT dla Wielkopolski wchodzi w kolejny etap. Firma Stadler zaprezentowała 10 czerwca 2026 roku ostateczny wygląd pojazdów, które już na początku 2028 roku wyjadą na regionalne trasy, w tym do Piły i do Krzyża. wizualnie i jak najlepiej wpasowały się w krajobraz regionu - mówi Radosław Banach, prezes zarządu Stadler Polska. Nowe pojazdy FLIRT zostały zaprojektowane z myślą o potrzebach różnych grup pasażerów – osób dojeżdżających do pracy i szkoły, rodzin podróżujących z dziećmi, rowerzystów oraz osób z niepełnosprawnościami. W pięcioczłonowych składach znajdą się przestronne strefy wejściowe, które ułatwią wsiadanie i wysiadanie. Wysoki udział niskiej podłogi zapewni wygodne poruszanie się po całym pojeździe oraz pełną dostępność dla osób z ograniczoną mobilnością, pa-
Pociągi FLIRT będą kursowały również na trasach do Piły i do Krzyża
Od Dnia Dziecka po Bałtyk - Koleje Wielkopolskie rozpędzają lato pełne atrakcji
Koleje Wielkopolskie – nie tylko wielkopolskie, ale również rodzinne. Po pełnym atrakcji Dniu Dziecka Koleje Wielkopolskie zapraszają do udziału w VI edycji konkursu „Pociąg do sztuki”. A już 27 czerwca o godz. 6.12 z dworca Poznań Główny wyruszy w kierunku Świnoujścia letni pociąg „Bana na Lofry”, który drogę nad morze pokona w niecałe trzy godziny.
Radość, uśmiechy i kolejowe emocje – tak wyglądał wyjątkowy Dzień Dziecka zorganizowany 1 czerwca 2026 roku, przez Koleje Wielkopolskie, na Dworcu Letnim w Poznaniu. Wydarzenie przyciągnęło całe grupy z poznańskich i wielkopolskich szkół, które mogły wspólnie spędzić czas w atmosferze pełnej atrakcji, zabawy i edukacji. Na uczestników czekało mnóstwo niespodzianek. Szczególnym zainteresowaniem cieszyło się zwiedzanie pojazdów kolejowych przy peronie 9, gdzie dzieci mogły z bliska zobaczyć nowoczesny tabor oraz poznać tajniki pracy kolejarzy. Nie zabrakło także rozmów z maszynistami i konduktorami, którzy chętnie odpowiadali na pytania najmłodszych i opowiadali o swojej codziennej pracy. Dla odwiedzających przygotowano również strefę relaksu, animacje dla dzieci, poczęstunek oraz wystawę zdjęć prezentującą kolejowe historie i wyjątkowe momenty związane z koleją.
Podczas wydarzenia odbyła się konferencja prasowa, będąca ważnym punktem programu. Spotkanie rozpoczęło się od serdecznego powitania najmłodszych gości wraz z opiekunami oraz przedstawicieli
mediów. W trakcie konferencji ogłoszono uroczyste obchody 15-lecia spółki Koleje Wielkopolskie. - To dla mnie ogromna satysfakcja widzieć, jak Koleje Wielkopolskie przez 15 lat stały się ważną częścią życia regionu. Dziękuję wszystkim pracownikom za ich zaangażowanie, a pasażerom za zaufanie – i już teraz z przyjemnością zapowiadam niespodziankę, która sprawi, że ten dzień będzie jeszcze bardziej wyjątkowy – powiedział Wojciech Jankowiak, Wicemarszałek Województwa
Wielkopolskiego. Przedstawiciele Zarządu Spółki podsumowali dotychczasową działalność oraz zaprezentowali najbliższe plany rozwojowe. Na zakończenie ogłoszono niespodziankę dla pasażerów – 1500 voucherów ze zniżkami na bilety, które tego dnia były rozdawane w pociągach przez drużyny konduktorskie, a także wśród uczestników pikniku. Partnerami wydarzenia byli: Samorząd Województwa Wielkopolskiego, Szlak Piastowski, Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie, PLOT – Poznańska Lokalna Organizacja Turystyczna, Fundacja DKMS, Muzeum Narodowe Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie oraz CukierAsy. VI edycja konkursu „Pociąg do sztuki” – „15 lat Razem” Ale to nie koniec niespodzianek. Koleje Wielkopolskie ogłosiły szóstą edycję konkursu graficznego „Pociąg do sztuki”. Tegoroczna odsłona wydarzenia odbywa się pod hasłem „15 lat Razem” i nawiązuje do jubileuszu działalności przewoźnika oraz wspólnej podróży z mieszkańcami Wielkopolski. „Pociąg do sztuki” to inicjatywa, która od lat zachęca mieszkańców regionu do rozwijania kreatywności i prezentowania swojej artystycznej wizji. Konkurs łączy pasję do sztuki z tematyką podróży, kolei oraz wspólnego odkrywania Wielkopolski.
Ambasadorką tegorocznej edycji została artystka Paulina Adamowska, która swoim doświadczeniem i twórczością inspiruje młodych oraz dorosłych uczestników konkursu.
Konkurs skierowany jest do dwóch kategorii wiekowych: uczestników w wieku od 10 do 16 lat, którzy w momencie dokonania zgłoszenia nie ukończyli 16 roku życia, mieszkają lub uczą się na terenie województwa wielkopolskiego oraz posiadają zgodę przedstawiciela ustawowego na udział w konkursie oraz uczestników w wieku 17 lat i więcej, także z Wielkopolski.
Konkurs rozpoczął się 3 czerwca 2026 roku i potrwa do 17 sierpnia 2026 roku. Zadaniem uczestników będzie przygotowanie pracy graficznej na temat „15 lat Razem”,
interpretującej ideę wspólnego podróżowania, relacji i rozwoju Kolei Wielkopolskich na przestrzeni lat. Na zwycięzców czekają atrakcyjne nagrody, wśród których znalazły się m.in.: laptop Apple MacBook Air 13,6" M4, smartfony Apple iPhone 17, tablety graficzne XP-PEN Artist Pro 19, aparaty Fujifilm Instax Mini 12, zestawy markerów Promarker Essential Collection Winsor & Newton oraz zestawy kredek Polychromos Faber-Castell. Uroczyste ogłoszenie wyników konkursu odbędzie się w19 września 2026 roku w Bramie Poznania. Więcej informacji o konkursie oraz regulamin dostępny jest na stronie: koleje-wielkopolskie.com.pl.
Bana na Lofry!
Koleje Wielkopolskie pojadą do Świnoujścia
Lato, morska bryza i weekend bez stania w korkach? Koleje Wielkopolskie mają na to idealny plan. Już tego lata w rozkładzie jazdy pojawi się wyjątkowe, sezonowe połączenie z Poznania do Świnoujścia, które pozwoli szybko i komfortowo rozpocząć wakacyjny wypoczynek nad Bałtykiem.
„Bana na Lofry” – bo tak nazwano letni pociąg – pierwszy raz wyruszy z Poznania w sobotę 27 czerwca 2026 roku o godzinie 6:12. Nad morze dotrze już o 9:03, co oznacza, że jeszcze przed południem pasażerowie będą mogli spacerować po plaży, wypić poranną kawę z widokiem na Bałtyk i poczuć prawdziwy wakacyjny klimat.
To propozycja dla wszystkich, którzy chcą odpocząć od co-
dziennego pośpiechu i rozpocząć urlop już w chwili wejścia do pociągu. Powrót ze Świnoujścia zaplanowano na godzinę 19:54, a do Poznania skład dotrze o 22:34. Dzięki temu można w pełni wykorzystać cały dzień nad morzem – bez stresu, szukania parkingu i wielogodzinnej jazdy samochodem. Połączenie będzie kursowało w każdy wakacyjny weekend –w soboty i niedziele – stając się świetną opcją zarówno na jednodniowy wypad, jak i dłuższy pobyt nad morzem. Podróż realizowana będzie nowoczesnymi elektrycznymi zespołami trakcyjnymi EN76, które zapewniają wysoki komfort przejazdu. Klimatyzowane wnętrza, wygodne fotele oraz przestrzeń dostosowana do potrzeb pasażerów sprawiają, że podróż staje się częścią wakacyjnego relaksu. Co ważne – każdy pasażer ma zagwarantowane miejsce siedzące.
Z atrakcyjnej oferty skorzystają także mieszkańcy innych miejscowości regionu. Pociąg zatrzyma się również w Rokietnicy, Szamotułach, Wronkach, Krzyżu, Stargardzie oraz Międzyzdrojach.
„Bana na Lofry” to idealna propozycja dla tych, którzy marzą o spontanicznym weekendzie nad Bałtykiem, rodzinnej wycieczce lub jednodniowym odpoczynku z dala od miasta. Wystarczy wsiąść do pociągu i dać się ponieść wakacyjnej atmosferze.
Więcej informacji o połączeniu oraz szczegóły rozkładu jazdy dostępne są na stronie koleje-wielkopolskie.com.pl
|
Nowy dyrektor szpitala w Trzciance
Od 1 czerwca 2026 roku stanowisko Dyrektora Szpitala Powiatowego im. Jana Pawła II w Trzciance oficjalnie objął lek. Krzysztof Frąckowiak.
Nowy Dyrektor jest doskonale znany zarówno pacjentom, jak i pracownikom trzcianeckiego szpitala. To ceniony specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu, od wielu lat związany z placówką i aktywnie zaangażowany w jej działalność. Powierzenie funkcji Dyrektora osobie doskonale znającej specyfikę szpitala, potrzeby pacjentów oraz wyzwania, przed którymi stoi współczesna ochrona zdrowia, stanowi ważny moment dla całej placówki. Wieloletnie doświadczenie medyczne, autorytet w środowisku lekarskim oraz praktyczna zna-
jomość funkcjonowania szpitala tworzą solidne podstawy do skutecznego zarządzania jednostką i dalszego rozwoju świadczonych usług medycznych.
Lek. Krzysztof Frąckowiak jest absolwentem Wojskowej Akademii Medycznej oraz specjalistą ortopedii i traumatologii narządu ruchu z ponad 20-letnim doświadczeniem zawodowym. Doświadczenie zdobywał m.in. w Oddziale Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu Szpitala Wojskowego w Poznaniu oraz w Ortopedyczno-Rehabilitacyjnym Szpitalu Klinicznym im. Wiktora Degi. Specjalizuje się
w kompleksowym leczeniu schorzeń ortopedycznych i urazów narządu ruchu, a także w leczeniu powikłań pooperacyjnych.
Panu Dyrektorowi składamy serdeczne gratulacje z okazji objęcia nowej funkcji oraz życzymy wielu sukcesów w zarządzaniu szpitalem, trafnych decyzji, satysfakcji z realizowanych działań, a także pomyślności w urzeczywistnianiu planów służących rozwojowi placówki i podnoszeniu jakości opieki nad pacjentami.
Anna Maria Wojtyczko Starostwo Powiatowe w Czarnkowie
Jak dobrze znasz powiat?
Doceniono powiat
W Barczyznie odbył się Zjazd Przedstawicieli Członków Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Wielkopolski. Był to czas na wymianę doświadczeń i integrację, a także uhonorowanie samorządów które wyróżniały się szczególną aktywnością i zaangażowaniem w działalność SGiPW.
Rangę wydarzenia podkreśliła obecność Karoliny Fabiś-Szulc – Wicewojewody Wielkopolskiej, która w swoim wystąpieniu mówiła o współpracy administracji rządowej z jednostkami samorządu terytorialnego w regionie. Z przyjemnością informujemy, że powiat czarnkowsko-trzcianecki otrzymał tytuł „Lidera wśród aktywnych 2025” w kategorii najbardziej aktywny powiat, za ponadprzeciętne zaangażowanie w sprawy samorządowe w regionie. Wyróżnienie w imieniu starosty Tadeusza Teterusa odebrała Klaudia Wieczorek - zastępca naczelnika Wydziału Społecznego Starostwa Powiatowego w Czarnkowie.
Otrzymane wyróżnienie jest dla nas powodem do dumy, ale także motywacją do dalszej pracy na rzecz mieszkańców powiatu. Dziękujemy Stowarzyszeniu Gmin i Powiatów Wielkopolski za docenienie naszych działań oraz wszystkim samorządowcom, pracownikom jednostek organizacyjnych i partnerom, którzy każdego dnia angażują się w rozwój powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego. To wspólny sukces całej lokalnej społeczności.
Marta Burakowska Starostwo Powiatowe w Czarnkowie
Wyróżnienie w imieniu starosty odebrała Klaudia Wieczorek - zastępca naczelnika Wydziału Społecznego
Szkoły rywalizowały w konkursie wiedzy
Pomysłodawcą i inicjatorem konkursu jest szkolny historyk Wawrzyniec Sulewski, a zmagania odbywają się pod patronatem starosty czarnkowsko-trzcianeckiego. Uczestnicy musieli wykazać się nie tylko znajomością geografii, historii i lokalnego samorządu, ale także wiedzą o kulturze, sporcie i funkcjonowaniu powiatu. Jeszcze przed rozpoczęciem zmagań uczestników i opiekunów z Zespołu Szkół im. Powstańców Wielkopolskich 1918-1919 w Krzyżu Wielkopolskim, Zespołu Szkół im. H. Sienkiewicza w Trzciance, Edukacji Lubasz – Szkół im. I.J. Paderewskiego w Lubaszu oraz
Liceum Ogólnokształcącego im. S. Staszica w Trzciance przywitała dyrektorka szkoły Renata Grzyśnik. W swoim wystąpieniu pogratulowała uczniom chęci udziału w konkursie oraz
imię nosi instytucja, której powierzono zadania Biblioteki Powiatowej? Do którego wieku Czarnkowem władała rodzina Czarnkowskich? Przez które miasta powiatu przebiega międzynarodowa trasa rowerowa Euro Route R-1? To tylko niektóre z wielu pytań, z którymi musieli zmierzyć się uczestnicy konkursu. Poziom wiedzy był na tyle wyrównany, że należało przeprowadzić dogrywkę, do której stanęły 3 drużyny. Nad prawidłowym przebiegiem konkursu czuwało jury w składzie: Agnieszka Nowak z Wydziału Edukacji oraz Marta Burakowska z Wydziału Społecznego Starostwa Powiatowego w Czarnkowie.
zajęły reprezentantki Zespołu Szkół im. Powstańców Wielkopolskich 1918-1919, a trzecie drużyna gospodarzy konkursu. Uczestnicy z rąk pani dyrektor oraz jury odebrali nagrody
książkowe oraz puchar dla najlepszej drużyny ufundowane przez Powiat Czarnkowsko-Trzcianecki. Konkurs był nie tylko okazją do sprawdzenia wiedzy, ale także do lepszego
poznania swojej Małej Ojczyzny, a my już teraz zapraszamy do udziału w kolejnej edycji! Marta Burakowska Starostwo Powiatowe w Czarnkowie
Ostatecznie najlepszy wynik zdobyła drużyna ze Szkół im. Ignacego Jana Paderewskiego prowadzonych przez Edukację Lubasz, drugie miejsce
Cztery szkoły ponadpodstawowe z terenu powiatu stanęły do rywalizacji w Powiatowym Konkursie Wiedzy o Powiecie Czarnkowsko-Trzcianeckim, organizowanym od wielu lat przez Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Staszica w Trzciance. zaangażowania w poznawanie historii, geografii i współczesności powiatu. Zaznaczyła, że zdobywanie wiedzy o miejscu, w którym się żyje, jest ważnym elementem budowania lokalnej tożsamości i obywatelskiej świadomości. Na uczestników czekały pytania z dziewięciu kategorii: geografia i przyroda, gminy w powiecie, herby miast i gmin, jednostki kultury, rada i zarząd powiatu, sport i rekreacja w powiecie, statut powiatu, szkolnictwo ponadpodstawowe oraz władze miast i gmin. Jaka jest minimalna liczba członków Rady Powiatu, która w sprzyjających warunkach wystarczy do wyboru przewodniczącego Rady? W której lidze gra obecnie piłkarska drużyna Noteć Czarnków? Kto przewodniczy Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Powiatu? Czyje
Najlepsza drużyna otrzymała okazały puchar
Lek. Krzysztof Frąckowiak został powołany przez Zarząd Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego na stanowisko Dyrektora Szpitala Powiatowego w Trzciance.
To koniec pewnej epoki
Zastał spółdzielnię brudną, szarą, zadłużoną, zostawił stabilną finansowo, ocieploną i kolorową. Wiesław T. Grott po 24 latach odszedł z fotela prezesa Czarnkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Czarnkowie. Zapewnił jej to, co najważniejsze – płynność finansową i perspektywy na przyszłość. Przez te lata sam stał się filarem spółdzielczości w Wielkopolsce. – Czuję się spełniony. Dobrze wykonałem swoje zadanie – mówi Wiesław T. Grott, były już prezes CzSM.
Pamięta Pan tamten telefon w lipcu 2002 roku, że to właśnie Pan okazał się najlepszym z 14 kandydatów i został nowym prezesem Czarnkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej?
Wygrywając tamten konkurs nie podejrzewałem w jak ciężkim stanie znajduje się spółdzielnia. Zaległości były ogromne. Największymi kosztami były koszty ogrzewania. Tak na marginesie są nimi do dzisiaj. Spółdzielnia nie była w stanie na bieżąco regulować swoich zobowiązań m.in. do zakładu wodociągów i Geotermii. Dochodziło nawet do wywieszania na klatkach schodowych komunikatów o zaprzestaniu dostarczania do mieszkań zimnej wody oraz cieplika do ogrzania mieszkań. To był najcięższy okres w całej historii spółdzielni. Groziła jej upadłość. Aby wyjść z tego musiałem przekonać ówczesną Radę Nadzorczą do swoich koncepcji.
Jaki miał Pan pomysł na spółdzielnię?
Przede wszystkim była to kompleksowa termomodernizacja naszych budynków. Po długim przekonywaniu – bo przecież nie było pieniędzy – i wyjaśnieniu co to jest i na czym polega termomodernizacja propozycja została zaakceptowana podczas zebrań przez mieszkańców i pod wpływem ich decyzji przyjęta jako już wieloletni
plan przez Radę Nadzorczą. I tak w 2003 roku rozpoczęliśmy realizację Programu Termomodernizacyjnego który zakończyliśmy w 2022 roku ocieplając wszystkie budynki. Mieszkania w ocieplonych blokach zyskały na wartości, a wygląd ich i całych osiedli stał się bardziej nowoczesny i estetyczny, nie wspominając o wymiernych korzyściach dla mieszkańców związanych z oszczędnościami z tytułu zmniejszenia zużycia ciepła. Jednocześnie termomodernizacji towarzyszyły prace w wewnątrz jak i na zewnątrz budynków m.in. takich jak nowe chodniki, wymiany oświetlenia z tradycyjnego na LED, konserwacja dachów, ocieplaniem stropów i wymiana okien w piwnicach, likwidacja piecyków gazowych czy wreszcie nowe nasadzenia kwiatów, drzew i krzewów. Co najważniejsze, mimo ogromu przeprowadzonych w tym czasie prac remontowobudowlanych i związanych z tym nakładów finansowych spółdzielnia nie utraciła płynności finansowej. Nie było już widma upadłości, tylko widoki na przyszłość. Nie żyliśmy tylko samymi inwestycjami i remontami. W miarę możliwości staraliśmy się organizować życie spółdzielcze. Organizowaliśmy zawody sportowe, turnieje piłkarskie i siatkarskie, turnieje szachowe i warcaby, zawody wędkarskie, rajdy
rowerowe oraz nasz sztandarowy konkurs „Na Najpiękniejszy Balkon”. Te wszystkie imprezy i konkursy dawały mieszkańcom po pierwsze możliwość uprawiania swojego hobby, a po drugie integrację z sąsiadami i satysfakcje, że ktoś to zauważa i docenia.
Ludzie tworzą spółdzielnie, by tworzyć warunki bezpiecznego życia. Jak zmieniła się w ciągu tych 24 lata największa spółdzielnia w Czarnkowie?
APrzez te wszystkie lata przyzwyczaiłem mieszkańców do tego, że drzwi gabinetu prezesa zawsze są dla nich otwarte. Że to oni są tu najważniejsi. Że spółdzielnia to nie tylko walne raz do roku, ale przede wszystkim codzienne rozmowy na osiedlu. Oni mnie znali. Byłem nie tylko prezesem spółdzielni, ale także ich sąsiadem. Mieliśmy wspólne sprawy, wspólne problemy i wspólne cele. To zaprocentowało. To, co się zmieniło, to na pewno większe zaangażowanie ze strony
mieszkańców i większe poczucie odpowiedzialności za spółdzielnię. Za jej stabilność. To ma bezpośrednie przełożenie na spółdzielcze finanse. I tak na koniec 2002 roku zadłużenie z tytułu opłat eksploatacyjnych na lokalach mieszkalnych sięgało 8,03% a na lokalach użytkowych 189,8% rocznego wymiaru opłat. Dla porównania na koniec 2024 roku było to odpowiednio 1,85% i 14,21%.
Czarnkowska spółdzielnia to jedna z najlepiej oce-
nianych małych spółdzielni w kraju. Za każdym razem kiedy byliśmy poddawani weryfikacji i porównywani z innymi spółdzielniami kraju nie baliśmy się tego, bo wiedzieliśmy, że mamy się czym pochwalić. I tak faktycznie było. Aż dziesięć razy z rzędu sięgaliśmy po tytuł lidera „Lidera Spółdzielczości Mieszkaniowej” w ogólnopolskim konkursie organizowanym przez redakcję miesięcznika „Administrator” w kategorii „Spółdzielnie małych bez inwestycji”, a przez 9 lat byliśmy w ścisłej czołówce ogólnopolskiego rankingu miesięcznika „Domy Spółdzielcze” –w kategorii „Spółdzielnie małych bez inwestycji”. Bez wątpienia przez te wszystkie lata spółdzielnia przeszła ogromne zmiany pod kątem wizerunkowym, organizacyjnym i finansowym. Dziś można o niej powiedzieć, że jest to spółdzielnia na miarę XXI wieku. Czuję dumę, ale też ogromną wdzięczność wobec moich współpracowników, członków Rady Nadzorczej oraz wszystkich mieszkańców. W moim życiu zawodowym przyszedł ten moment, czas, aby odpocząć, zwolnić i zwrócić się ku sobie. Myślę, że jako prezes dobrze wykonałem swoje zadanie. Chciałbym podziękować przede wszystkim mieszkańcom za ten wspólny czas, czas dobrej roboty dla naszej spółdzielni.
by rozpocząć swoją przygodę z Wojskami Obrony Terytorialnej, wystarczy skontaktować się z rekruterem lub Wojskowym Centrum Rekrutacji i przejść proces kwalifikacyjny. To pierwszy krok do zdobycia wojskowych umiejętności i poznania specyfiki służby w WOT. Tradycyjnie, 12 Wielkopolska Brygada Obrony Terytorialnej przygotowała dwa terminy szkoleniowe. Pierwszy rozpocznie się 26 czerwca. Uczestnicy szkolenia podstawowego przez 16 dni będą
zdobywać wiedzę i praktyczne umiejętności wojskowe a szkolenie zakończy uroczysta przysięga wojskowa 11 lipca. W tym samym czasie odbędzie się również ośmiodniowe szkolenie wyrównawcze dla osób posiadających wcześniejsze doświadczenie wojskowe. Drugi termin (można jeszcze się zgłaszać) „Wakacji z WOT” zaplanowano na 21 sierpnia. Także w tym przypadku szkolenie podstawowe zakończy się uroczystą przysięgą wojskową, która odbędzie się 5 września. Program skierowany jest
Fot. 12 WBOT
z
WOJSKO Wakacje to nie tylko czas odpoczynku, ale również okazja do zdobycia nowych doświadczeń i rozwijania swoich umiejętności. Z całą pewnością niebawem przekonają się o tym osoby, które postanowiły sprawdzić się i zgłosiły się na pierwszą w tym roku edycję projektu „Wakacje z WOT” w 12 WBOT. przede wszystkim do osób pełnoletnich - uczniów, studentów oraz wszystkich mieszkańców Wielkopolski, którzy chcą aktywnie wykorzystać wakacyjny czas. Ochotnicy zdobywają podstawowe umiejętności wojskowe, uczą się pracy zespołowej, zasad bezpieczeństwa i działania w sytuacjach wymagających szybkiego podejmowania decyzji. Po ukończeniu szkolenia nowi żołnierze kontynuują rozwój podczas ćwiczeń rotacyjnych realizowanych w swoich macierzystych batalionach.
- „Wakacje z WOT” to doskonała okazja dla osób, które chcą sprawdzić swoje możliwości i rozpocząć służbę wojskową. Program jest szczególnie atrakcyjny dla młodych ludzi, ponieważ wykorzystuje okres wolny od nauki. Jednocześnie należy pamiętać, że jest to pełnowartościowe szkolenie wojskowe, realizowane według takich samych standardów jak szkolenia prowadzone przez cały rok – podkreśla płk Dariusz Wyrzykowski, dowódca 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej. 12 WBOT
Wakacje
WOT to propozycja dla osób pełnoletnich, które mogą zyskać nowe doświadczenia i cenne umiejętności
X Targi Produktu Lokalnego - Z natury najlepsze - Wieleń 2026
31 maja 2026 r. w Wieleniu na Bulwarach Nadnoteckich odbyła się sztandarowa impreza Gminy Wieleń - Targi Produktu Lokalnego – Z natury najlepsze, która w tym roku była wydarzeniem jubileuszowym. To już dekada ponadlokalnej współpracy, opartej o budowanie własnej marki produktu lokalnego.
Wtym roku Targi uhonorowane zostały wizerunkiem Orła, symbolem Senatu RP używanym od 1990 roku, wzorowanym na orle królewskim z Kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu. Nagrodę podczas X Targów wręczył Elżbiecie Rybarczyk Burmistrz Wielenia w imieniu Senatora Adama Szejnfelda wręczył jego asystent Maksymilian Ryżek. Organizatorami X Targów Produktu Lokalnego – „Nadnoteckie Rozmaitości” i Gminnego Dnia Dziecka był Urząd Miejski w Wieleniu i Nadnoteckie Centrum Kultury, przy wsparciu dotacyjnym Samorządu Województwa Wielkopolskiego i Samorządu Powiatu Czarnkowsko – Trzcianeckiego. Patronat Honorowy nad wieleńskimi targami objął Marszałek Województwa Wielkopolskiego Marek Woźniak.
Trochę historii wieleńskich Targów Burmistrz Wielenia Elżbieta Rybarczyk w wydaniu okolicznościowym do mieszkańców i turystów odwiedzających targi podkreśliła, że pierwszy jubileusz Targów Produktu Lokalnego – Miasto i Gmina Wieleń - Z natury najlepsze, skłania do refleksji.
- Przez dziesięć lat, podczas tego wydarzenia, zaprezentowało własne produkty ponad 500 wystawców różnych branż. Jest
to przede wszystkim rzemiosło, przedsiębiorcy i usługi. Regionalny zasięg Targów od początku eksponował nie tylko dziedzictwo ziemi wieleńskiej, ale również najsilniejsze atuty Doliny Noteci, naturalne zasoby i ludzki potencjał. Dorobek i twórczość artystów, solistów oraz zespołów tanecznych, a także muzyczno – wokalnych stanowi odrębną propozycję płynącą ze sceny. Na szczególną uwagę zasługują kulinaria, które doczekały się już własnej publikacji cieszącej się od roku niesłabnącym powodzeniem. Obok Nadnoteckich Smaków to także uroda przyrody – krajobraz wokół nas: puszcza, rzeki, jeziora, parki, ornitologiczny i rybny jako dobre miejsce wypoczynku. To doskonała oferta turystyczna. Aby czerpać z tego, co posiadamy, trzeba nam wiedzieć czym dysponujemy. Tu każde miejsce opowiada swoją historię, która nieustannie włączana jest nie tylko w obrzędowość, ale i rozwój miasta. Świadomość swoich korzeni i ich umiejętne podkreślenie we współczesnej przestrzeni architektonicznej, ścieżkach historycznych sprawia, że miasto ukazuje własną tożsamość i niepowtarzalność, stając się uporządkowanym czytelnym i atrakcyjnym miejscem do życia. Budowanie marki to strategiczny proces tworzenia wizerunku, który ma na celu wyróżnienie Miasta i Gminy
Wieleń na rynku i stworzenie trwałej więzi z odbiorcami. Właśnie tego życzymy naszym partnerom, przyjaciołom i sympatykom, twórcom, mieszkańcom, aby dziesięcioletni dorobek Targów owocował na kolejne lata w atmosferze życzliwości i wzajemnego szacunku. Trzeba nam ustawicznie czerpać i pomnażać to, co mamy dobrego w sobie i wokół nasżyczę wszystkim z całego serca powodzenia – podsumowała Elżbieta Rybarczyk, Burmistrz Wielenia.
Moc atrakcji na Bulwarach Nadnoteckich Tegoroczne wydarzenie zgromadziło około 60 wystawców, wśród których znaleźli się przedsiębiorcy z regionu, gminne placówki oświatowe, instytucje i stowarzyszenia współpracujące z Gminą Wieleń, artyści, sportowcy, rzemieślnicy, rękodzielnicy, przedstawiciele branży wodniackiej i turystycznej oraz animatorzy „Strefy Dziecka” wraz z lokalnym wolontariatem. Podczas targów odbyły się liczne wystawy, prezentacje, animacje, konkursy ekologiczne i warsztaty, podkreślające ideę wydarzenia – „Z natury najlepsze”. Bogaty potencjał społeczno-gospodarczy, walory krajobrazowe i kulturowe oraz dynamiczną ofertę turystyczną prezentowali wystawcy, zachęcając odwiedzających
wysokiej jakości produktami i usługami. Istotnym elementem wydarzenia były działania realizowane w ramach projektów dofinansowanych ze środków europejskich. Gmina Wieleń realizowała przedsięwzięcie pn. „Przestrzeń dla Kultury w Sercu Puszczy Noteckiej – Wspieramy Dziedzictwo Wsi i Aktywność Lokalną”, współfinansowane z Programu Fundusze Europejskie dla Wielkopolski 2021–2027. W ramach projektu przygotowano m.in. edukacyjny „Eko Piknik przy rzece Noteć” prowadzony we współpracy z Fundacją Ratuj Ryby, warsztaty poświęcone budowie domków dla owadów i ptaków oraz „Festiwal Nadnoteckich Smaków”, podczas którego Koła
Gospodyń Wiejskich z Gminy Wieleń prezentowały tradycyjne potrawy Doliny Noteci. Równolegle Nadnoteckie Centrum Kultury realizowało projekt „Co w Puszczy Noteckiej Piszczy –współczesne spotkania z tradycją ludową”, również dofinansowany z Funduszy Europejskich dla Wielkopolski 2021–2027, w ramach którego odbyły się warsztaty kulinarne „Poznajmy się na nowo – przy wspólnym stole wielu pokoleń”, promujące lokalne dziedzictwo kulinarne i integrację międzypokoleniową. Konkurs kulinarny „Rybne RozmaitOŚCI” został dofinansowany z budżetu Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego.
Dla najmłodszych uczestników Nadnoteckie Centrum Kultury
wspólnie z Miejsko - Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej oraz Lokalnym Centrum Wolontariatu w Wieleniu przygotowały „Strefę Dziecka”, oferującą animacje, zajęcia, gry i zabawy.
Gmina Wieleń atrakcyjnym miejscem do życia Samorząd Gminy Wieleń od 10 lat podkreśla turystyczne możliwości Miasta i Gminy Wieleń. Gmina realizując
Wieleń, 31.05.2026 r. Bulwary Nadnoteckie - widok z mostu na Noteci
Wizerunek Orła - symbol Senatu RP przyznany X Targom
nowoczesne, proekologiczne inwestycje, wychodzi naprzeciw oczekiwaniom turystów, ale przede wszystkim odpowiada na potrzeby mieszkańców, poprzez sukcesywną realizację Strategii Rozwoju Gminy Wieleń.
Uczestników uroczystości zachęcono do odkrywania atrakcyjnej turystycznie Gminy Wieleń, a przede wszystkim do poznawania Dziedzictwa Ziemi Wieleńskiej, ze szczególnym uwzględnieniem odcinka Międzynarodowej Drogi Wodnej E70 i oferty turystycznej regionu.
Potencjał i bogactwo kulturowe Gminy Wieleń podkreślali zaproszeni goście, którzy wzięli udział w obchodach jubileuszo-
wych m.in.: Posłanka na Sejm
Maria Małgorzata Janyska, Wicewojewoda Wielkopolski Jarosław Maciejewski, Radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego Adam Bogrycewicz. Fenomenem jest skupienie tak wielu ludzi wokół idei targów, będących wydarzeniem integrującym, ale także szeroko promującym gminę i region. Udział w targach wzięli burmistrzowie i wójtowie sąsiednich samorządów oraz przedstawiciele Powiatu z Starostą Czarnkowsko – Trzcianeckim Tadeuszem Teterusem i radnymi powiatowymi.
- Ta wypracowana, rozpoznawalna marka wynika z owocnych działań związanych z własną strategią, harmonizującą ze
strategiami Lokalnych Grup Działania, w tym grup rybackich. Potencjał Ziemi Wieleńskiej obejmuje: krajobraz wokół nas, układy urbanistyczne, sposób gospodarowania i wytwarzania oraz spuściznę duchową - mówi Elżbieta Rybarczyk Burmistrz Wielenia.
Kulinaria – „Nadnoteckie Smaki” produktem lokalnym Celem konkursu kulinarnego pod hasłem „Rybne RozmaitOŚCI” była prezentacja tradycyjnej kuchni powiatu i gminy, aktywizacja Kół Gospodyń Wiejskich i mieszkańców, wymiana doświadczeń kulinarnych, budowa więzi wewnątrz społeczności lokalnych, identyfikacja lokalnego dziedzictwa
kulinarnego, które może prowadzić do promocji produktu i rozwijać markę lokalną. Komisja konkursowa w składzie: Przewodnicząca Agnieszka Gapska, Andrzej Wojciechowski, Karolina Stanuch, Henryk Korpys ocenili zgłoszone potrawy, przyznano nagrody i wyróżnienia. Laureaci konkursu otrzymali nagrody finansowe i rzeczowe. Pierwsze miejsce zdobyła Majka Łusiewicz-Eksner z Wielenia za filet ze szczupaka z piekarnika z nutą masła. Dru-
gie miejsce przypadło KGW Wrzos Miały za smażonego pstrąga na puree z zielonego groszku ze szparagami, a trzecie KGW Wrzeszczyna za faszerowanego lina z sosem rabarbarowym. Przyznano też wyróżnienia, które trafiły do KGW „Biała Kalina” w Białej (filet z sandacza na bobowym puree z nutą masła na szparagowej galarecie), KGW Rosko (zupa rybna) oraz Rady Sołeckiej Wsi Mężyk (szczupak w galarecie).
Muzyczne akcenty na scenie Targi jubileuszowe otwarto koncertem zespołu Rzepczyno. Na scenie zaprezentowali się również: Wieleńska Orkiestra Dęta, zespół „Rożanki” z Wiejskiego Domu Kultury w Rosku oraz grupa taneczna „Arabeska” działająca przy Nadnoteckim Centrum Kultury w Wieleniu. Opracowanie: Krystyna Heppner, Hanna Forbrich Urząd Miejski w Wieleniu Fot. Liwia Kuźmar
W imieniu Samorządu Gminy Wieleń dziękuję wystawcom za prezentację własnego dorobku oraz wszystkim Państwu za udział w X Targach Produktu Lokalnego - Nadnoteckie Rozmaitości 2026.
Do zobaczenia w przyszłym roku.
Elżbieta Rybarczyk Burmistrz Wielenia
Pietronki
"Noteckie Flow" jedną z atrakcji X Targów Produktu Lokalnego - z natury najlepsze
Koncert zespołu "Rożanki" działającego przy Wiejskim Domu Kultury w Rosku
Zarząd Czarnkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Czarnkowie
OGŁASZA PRZETARG NIEOGRANICZONY na ustanowienie odrębnej własności lokalu mieszkalnego w zasobach mieszkaniowych Spółdzielni w budynku usytuowanym:
w Czarnkowie Osiedle Zacisze nr 7/2 mieszkanie zlokalizowane na parterze o pow. użytkowej 51,10m2 wynikającej z dokumentacji budynku składające się z (2 pokoje, łazienka, kuchnia, p. pokój) wraz z przynależnym pomieszczeniem piwnicznym.
Cena wywoławcza – 190.000,02 zł czyli 3.718,20 zł/m2.
Warunkiem przystąpienia do przetargu jest wpłacenie w kasie spółdzielni do dnia 26.06.2026 r do godz. 14 lub na konto spółdzielni
BS Czarnków nr 78 8951 0009 0000 1179 2000 0010 wadium w wysokości 19.000,00 zł
Wadium przepada na rzecz Spółdzielni w przypadku odstąpienia przez osobę wygrywającą przetarg od zawarcia umowy. Pierwsze postąpienie wynosi 10.000,00 zł. Następne postąpienia po 5.000,00 zł.
Przetarg odbędzie się 29 czerwca 2026 r. o godz 1000 w siedzibie Zarządu Spółdzielni Os. Parkowe 13 D w pokoju nr 22
Osoba wygrywająca przetarg w terminie 14 dni od daty przetargu jest zobowiązana wpłacić na konto Spółdzielni zaoferowaną kwotę pomniejszoną o wpłacone wadium, z którą po dokonaniu wpłaty
Zarząd przystąpi do aktu notarialnego o ustanowienie odrębnej własności lokalu mieszkalnego w terminie do 30 lipca 2026 r.
Wygrywający przetarg pokrywa koszty związane z zawarciem aktu notarialnego.
Potencjalni oferenci mogą dokonać oględzin lokalu w dniach od 16.06. do 26.06.2026 r. w godzinach od godz. 800 do godz.1400. Telefon kontaktowy – (67) 255 32 47-49 w. 11 i 19
Zarząd Spółdzielni zastrzega możliwość odwołania bądź unieważnienia przetargu bez podania przyczyn.
Zarząd Spółdzielni
Azbest jeszcze długo poleży na dachach
EKOLOGIA Do połowy lipca mieszkańcy Czarnkowa mogą składać w Urzędzie Miasta wnioski o bezpłatny odbiór azbestu z posesji. Miejski program nie pokrywa jednak kosztów rozebrania dachu z azbestu, ani kosztów położenia nowego. Mimo wielokrotnych zapowiedzi wciąż nie ma systemowego rozwiązania ani wsparcia.
Azbest jest substancją o udowodnionym działaniu rakotwórczym, powoduje też pylicę azbestową, czy choroby opłucnej. Występuje w powietrzu w formie niebezpiecznych mikroskopijnych włókien, przyczynia się do długotrwałego i utajonego rozwoju chorób, a jego szkodliwość jest często bagatelizowana. Był używany w budownictwie przede wszystkim do produkcji dachów (w latach 70. był tzw. boom na dachy z eternitu, które zawierały azbest), a także rur, elementów elewacji i innych. Produkcja wyrobów azbestowych została zakazana w Polsce ustawą o zakazie stosowania wyrobów zawierających azbest. Zgodnie z zapisami ustawy do 28 września 1998 r. zakończono m.in. produkcję płyt azbestowo-cementowych, a od 28 marca 1999 r. w Polsce obowiązuje zakaz obrotu azbestem i wyrobami zawierającymi azbest. W krajach Unii Europejskiej całkowity zakaz stosowania azbestu
został wprowadzony 1 stycznia 2005 r. Polska zobowiązała się pozbyć azbestu do 2032 roku. Przyjęła nawet program usuwania azbestu. I to byłoby na tyle. Jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli z kontroli w 2022 r., po ponad 12 latach od uchwalenia Programu krajowego usunięto tylko niecałe
17% z prawie 8,5 mln ton zinwentaryzowanych wyrobów azbestowych, a do unieszkodliwienia pozostało aż 7 mln ton. - Przy finansowaniu na poziomie 60 - 80 milionów złotych rocznie proces ten potrwa ponad 100 lat - nie ma złudzeń Związek Gmin Wiejskich RP, który na początku roku zaape-
lował do rządu o połączenie programu usuwania azbestu z programem „Czyste powietrze” oraz o wprowadzenia realnego, systemowego wsparcia finansowego dla mieszkańców w zakresie zakupu i montażu nowego pokrycia dachowego po usunięciu wyrobów zawierających azbest.
Na ten sam problem zwracał uwagę już trzy lata temu Rzecznik Praw Obywatelskich.
- Do RPO wpływają zarówno skargi właścicieli budynków, którzy chcieliby wymienić dachy z azbestu, lecz nie mają na to środków, jak i osób, które mieszkają w sąsiedztwie takich obiektów i doświadczają negatywnego oddziaływania. Decyzja taka często wynika z braku środków na remonty i zależy od indywidualnych przekonań właścicieli czy zarządców nieruchomości. – alarmował Rzecznik Praw Obywatelskich.
I podkreślał: - Potrzeba inicjatywy legislacyjnej, która zapewni skuteczne rozwiązania, pozwalające na prawidłową realizację programu. Środki z Wojewódzkich Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, które trafiają do samorządów, są przeznaczone jedynie na utylizację starych dachów z azbestu. Nie obejmują dofinansowania kosztu wykonania nowego dachu, który często przekracza możli-
wości finansowe mieszkańców. Większość samorządów ze środków WFOŚIGW finansuje demontaż, transport i unieszkodliwianie azbestu. W przypadku miasta Czarnkowa wsparcie nie obejmuje demontażu. Jaka jest odpowiedź Ministerstwa Rozwoju i Technologii? - Kontynuowane są prace nad projektami aktów wykonawczych do ustawy o wyrobach zawierających azbest oraz nad projektem uchwały Rady Ministrów w sprawie Krajowego planu renowacji budynków. Plan ten uwzględnia konieczność usuwania wyrobów zawierających azbest podczas prac termomodernizacyjnych i remontowych oraz zastępowania ich wyrobami bezazbestowymi. Planowane jest również rozpoczęcie prac w zakresie aktualizacji Programu, m.in. w zakresie ustalenia systemu finansowania usuwania wyrobów zawierających azbest – informuje resort. Konkretnych rozwiązań wciąż brak. Agnieszka Świderska
Fot. iStock
W Polsce do usunięcia pozostało wciąż
Prof. Kotowska: niska płodność to nie katastrofa, a globalna zmiana
DEMOGRAFIA Niska i bardzo niska płodność to globalna zmiana, dlatego nazywanie jej katastrofą to nieporozumienie - powiedziała PAP prof. Irena E. Kotowska z Instytutu Statystyki i Demografii SGH. Dodała, że Polska jest w stanie nieco podnieść płodność, ale liczba urodzeń będzie spada ć.
Współczynnik dzietności znów spadł i wyniósł w ubiegłym roku 1,068. Systematycznie spada też liczba urodzeń. Mówimy o katastrofie demograficznej?
Niska płodność to tylko jeden z elementów obecnego etapu rozwoju demograficznego, nie tylko w Polsce, ale także w rosnącej liczbie krajów. Ten etap jest określany jako post-tranzycyjny, bowiem wystąpił po przejściu od tradycyjnej reprodukcji ludności z wysoką płodnością i umieralnością do reprodukcji nowoczesnej, w której żyjemy coraz dłużej, ale dzieci rodzi się mniej. Jeszcze w latach 70. ubiegłego wieku demografowie oczekiwali, że nowoczesną reprodukcję ludności będzie charakteryzować płodność z współczynnikiem dzietności wahającym się wokół wartości 2,1, gwarantującej odtwarzanie pokoleń. Tak się nie stało – w 2024 roku ponad połowa krajów, prawie dwie trzecie populacji świata, miała współczynnik dzietności poniżej 2,1. Z utrwalaniem się płodności poniżej zastępowalności pokoleń mamy więc do czynienia od lat 70-tych ubiegłego wieku, w Polsce od lat 90. Co więcej, w rosnącej liczbie krajów występuje niska płodność, czyli współczynnik dzietności nie przekracza 1,5, lub bardzo niska płodność, czyli współczynnik poniżej 1,3. Niska i bardzo niska płodność to doświadczenie ostatnich trzech dekad, dotyczy to także Polski. Nieporozumieniem jest nazywanie tej zmiany katastrofą. To globalna zmiana płodności, a nie kryzys czy katastrofa.
„Wymieramy” - to niektóre komentarze pod danymi GUS-u.
Nie wymieramy, ale jest nas mniej. Spada liczba ludności, czyli mamy do czynienia z depopulacją. Wynika to przede wszystkim z utrzymywania się niskiej płodności od końca lat 90. Powoduje to głębokie zmiany struktury wieku ludności.
Coraz więcej jest osób w wieku 65 lat i starszych, a coraz mniej osób młodych, w tym także osób w wieku rozrodczym, czyli 15-49 lat. Zmniejsza się liczba osób w wieku 20-64 lata.
To prowadzi do utrwalania się nadwyżki zgonów nad urodzeniami. Liczba ludności będzie spadać, nawet gdyby udało nam się znacząco podnieść płodność. Dlatego nie powinniśmy skupiać się co roku na spadku liczby urodzeń, tego trendu nie można odwrócić w najbliższych kilku dekadach, ale przede wszystkim rozmawiać o tym, co zrobić, żeby ten spadek był wolniejszy. Mnie spadek liczby urodzeń w kolejnych latach nie dziwi. Wolałabym komentować to, ile dzieci urodziło się dzięki programowi in vitro, czyli w jakim stopniu udało się spowolnić tendencję spadkową. Według rządu dzięki centralnemu finansowaniu tej procedury urodziło się 15 tys. dzieci. W debacie społecznej, politycznej jako możliwe przyczyny niskiej dzietności wymieniane są brak dostępności mieszkań, tempo życia, brak stabilizacji w pracy, zmiany kulturowe. Czy badania odpowiadają na pytanie, dlaczego spada dzietność?
Czynniki takie jak dostęp do mieszkań, stabilność pracy czy partnerstwo w rodzinie mają znaczenie potwierdzone w badaniach. Natomiast ich rola jest różna w zależności od oczekiwań ludzi wobec swojego życia, partnera i rodziny. Wyobrażenia o tym, jak
ma wyglądać rodzina i relacje z parterem zmieniają się. Państwo nie odpowiada za to, czy relacje te są trwałe i szczęśliwe. Nie chcę usprawiedliwiać niedostatku działań państwa wobec rodziny, ale nawet jeśli wprowadza regulacje jak najpierw urlop ojcowski, a potem urlop rodzicielski, nie oznacza to jeszcze, że ojcowie szeroko z niego skorzystają. Rośnie co prawda wykorzystanie tych uprawnień przez ojców, ale nadal niesymetryczny podział obowiązków i odpowiedzialności w rodzinie między kobiety i mężczyzn jest ważnym czynnikiem ograniczającym decyzje o dziecku. Z kolei bezpieczeństwo pracy, jej stabilność to nie tylko odpowiedzialność państwa, ale też pracodawcy, czy organizacji związkowych. Mam do związków pretensje, że nie wywiązują się ze swoich zadań. Natomiast są jeszcze dwa bardzo ważne elementy w dyskusji o dzietności, która ma wspierać autonomiczne wybory dotyczące rodzicielstwa. Rodziny w sytuacji przewlekłej choroby lub nagłego zdarzenia nie czują wsparcia systemowego. Dłuższe urlopy rodziców wcześniaków to za mało. Bezpieczeństwo rodzin zmagających się z trudnościami związanymi z chorobą dorosłych
wystarczającej świadomości tych wyzwań, co zresztą potwierdzają badania. Dlatego w każdym swoim wystąpieniu podkreślam, że polityka wspierania decyzji rodzicielskich powinna zawierać edukację zdrowotną od najmłodszych lat. Jaki wpływ na decyzję o posiadaniu dziecka ma sytuacja międznarodowa?
Opóźnienie prokreacji jest czynnikiem, który może wpłynąć na lukę płodności, czyli posiadanie mniejszej liczby dzieci, niż ta zamierzona. Przy czym chodzi nie tylko o to, że wraz z wiekiem kobiet zmniejsza się szansa poczęcia dziecka. Chodzi także o to, że wcześniej podejmowane próby zajścia w ciążę sprawiłyby, że kobieta wcześniej dowiedziałaby się o tym, że ma problem z zajściem w ciążę, a to umożliwiłoby wcześniejsze zdiagnozowanie niepłodności i jej leczenie. Jako przyczyny niepłodności wymienia się styl życia, zatrucie środowiska, w tym także mikroplastikiem wchłanianym przez organizm. Wskazuje się, że populacja ma mniejszy potencjał rozrodczy także dzięki postępowi medycyny, gdyż przeżywają osoby o gorszych parametrach zdrowotnych.
Do tego dochodzą choroby przewlekłe, otyłość, czy choroby nowotworowe, na które coraz częściej zapadają młode osoby, a to może ograniczać możliwości poczęcia dziecka. Jako społeczeństwo nie mamy
i dzieci musi być elementem polityki rodzinnej. Drugi element to zdrowie reprodukcyjne. To temat w Polsce upolityczniony. Program leczenia niepłodności wymaga nie tylko stabilnego i zwiększonego finansowania. Wymaga też rzetelnej edukacji zarówno osób dorosłych jak i młodszych pokoleń. Nadal niejednokrotnie osoby, które starają się o pierwsze lub kolejne dziecko z wykorzystaniem procedury in vitro, ukrywają to. Tymczasem niepłodność jest chorobą, która może dotyczyć naszych najbliższych, a przede wszystkim dotyczy coraz większej liczby osób. Międzynarodowe badanie Generations and Gender Survey przeprowadzone latach 2020-2023 w 10 krajach pokazuje, że niepłodność była istotną barierą prokreacji dla znaczącej grupy kobiet i mężczyzn w wieku 42-50 lat, którzy nie mają dzieci, choć chcieli albo mają mniej dzieci, niż chcieli. W grupie osób mających mniej dzieci niż chciało 22,5 proc. mężczyzn i aż 32,3 proc. kobiet doświadczyło niepłodności. Spośród bezdzietnych osób, które nie zrealizowały swych planów rodzicielskich, 18,1 proc. mężczyzn i aż 32 proc. kobiet doświadczyło niepłodności. Wśród rodziców jednego dziecka, którzy nie spełnili swych planów aż 29,5 proc. mężczyzn i aż 36,8 proc. kobiet doświadczyło niepłodności. To efekt późnej decyzji o poczęciu dziecka?
Dyskutując o niskiej dzietności w Polsce, pomijane są niekorzystne okoliczności podejmowania decyzji o dziecku, będącym zobowiązaniem na całe życie. Wstępne wyniki badania Generations and Gender Survey w Polsce, które właśnie kończymy, wskazują, że około 80 proc. respondentów między 18. a 59. rokiem życia deklaruje zagrożenie wojną jako lęk, który dominuje w ich życiu. Zbliżone nasilenie lęku występuje też w innych krajach (Estonia, Mołdawia, Czechy). Pamiętajmy jednak, że w Polsce dodatkowo obawy związane z prokreacją wynikają z ograniczenia dostępu do legalnej aborcji po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r. Badania potwierdzają, że prawa reprodukcyjne w Polsce są ważną barierą decyzji o urodzeniu pierwszego i drugiego dziecka, zwłaszcza dla kobiet. Płodność będzie wyzwaniem. Nie ma odwrotu od trendu?
Uważam, że jesteśmy w stanie nieco podnieść płodność, ale liczba urodzeń będzie spadać. Powrót do poziomu gwarantującego zastępowalność pokoleń nie jest już możliwy. Nie mówmy jednak o kryzysie demograficznym w sytuacji, gdy żyjemy coraz dłużej i poprawia się czas życia w dobrym zdrowiu. Ponadto nastąpiła historyczna zmianaPolska stała się krajem napływu migrantów. W 2024 r. około 7 proc. urodzeń to były dzieci cudzoziemek. Nie można oczekiwać, że migracja zmieni trend urodzeń, ale może nieco go spowolnić. Na pozytywne cechy zmian ludnościowych na tym post-tranzycyjnym etapie reprodukcji ludności też trzeba zwracać uwagę. Rozmawiała Katarzyna Nocuń (PAP)
Serwis Nauka w Polscenaukawpolsce.pl
Fot.
Unsplash
Elektryczne Gitary, Bajm i Michał Szpak na 10. Festiwalu Dwóch Jezior
FESTIWAL Jubileuszowa, 10. edycja Festiwalu Dwóch Jezior będzie najważniejszym wydarzeniem tegorocznego lata w Wałczu. Zanim jednak mieszkańcy i goście spotkają się na największej imprezie plenerowej w regionie, w dniach 3–5 lipca miasto będzie gospodarzem Zlotu Amerykańskiej Motoryzacji i Klasycznej Reszty Świata. Festiwal rozpocznie się tydzień później i potrwa od 10 do 12 lipca.
Jubileuszowa edycja Festiwalu w Wałczu to trzydniowe święto, podczas którego miasto będzie pulsowało energią i tętniło życiem. Olbrzymi wybór koncertów, wydarzeń sportowych, atrakcji kulturalnych, licznych animacji i warsztatów sprawi, że każdy – niezależnie od wieku – znajdzie tu coś dla siebie. Przez trzy dni, od rana do wieczora, w kilku przestrzeniach miasta jednocześnie odbywać się będą liczne atrakcje podzielone na strefy tematyczne. Na głównej scenie zobaczymy przede wszystkim występy wielkich gwiazd – BAJMu, Michała Szpaka, Elektrycznych Gitar, zespołu BeMy, Jana Majewskiego oraz artystów muzyki szantowej ze szczególnym uwzględnieniem współorga-
nizatorów imprezy – zespołu „Majtki Bosmana”. Odbędzie się tu również energetyczna Noc DJ-ów i spektakularny pokaz laserów.
Jak co roku, na uczestników Festiwalu czekają dziesiątki konkurencji sportowych, w tym turnieje siatkówki plażowej, koszykówki i piłki nożnej, Wałecki Trójkąt, strefy fitness i warsztaty sztuk walki, a także liczne konkurencje biegowe, w tym organizowany przy współpracy z Fundacją „Wychowanie przez Sport” widowiskowy Bieg Filmowy. Festiwal Dwóch Jezior w Wałczu od lat słynie ze spektakularnych konkurencji wodnych odbywających się na jeziorach Raduń i Zamkowym. W programie znajdą się m.in. zawo-
dy smoczych łodzi, warsztaty SUP, rodzinne wyścigi kajakowe i Regaty Złota Szekla. Nie zabraknie również Artowiska, warsztatów rękodzieła, rekonstrukcji historycznych, strefy innowacji, pokazów driftu samochodowego, gry miejskiej „Wałczycha 1670” oraz licznych atrakcji dla najmłodszych. Tydzień przed jubileuszowym Festiwalem Dwóch Jezior Wałcz zaprosi mieszkańców i turystów na wielki Zlot Amerykańskiej Motoryzacji i Klasycznej Reszty Świata. W dniach 3–5 lipca miasto
stanie się miejscem spotkania miłośników amerykańskich samochodów, klasycznych pojazdów, motocykli oraz aut militarnych.
To wydarzenie, które z roku na rok przyciąga coraz większe grono uczestników i odwiedzających. Organizatorzy przygotowali bogaty program obejmujący wystawy pojazdów, konkursy, koncerty, kino plenerowe, strefę gastronomiczną, atrakcje dla dzieci, strefy tematyczne oraz loty helikopterem. Wstęp dla mieszkańców i gości będzie bezpłatny.
Tomasz Akusz w pilskiej galerii
WYSTAWA Galeria BWA w Pile zaprasza w piątek, 12 czerwca, na wernisaż wystawy poznańskiego artysty Tomasza Akusza „Kawałek podłogi – znikamy” oraz spotkanie z autorem. Początek wydarzenia o godz. 19.00
Tomasz Akusz to jeden najbardziej rozpoznawalnych i oryginalnych współczesnych polskich malarzy. Jest również grafikiem, rzeźbiarzem, performerem, aktorem, twórcą scenografii teatralnych!
W latach 80. XX w. współpracował m.in. z Teatrem Maya i Teatrem Polskim w Poznaniu. Pisze się o nim, że jest twórcą niezwykle pracowitym, obdarzonym fenomenem często odnawialnego natchnienia i twórczej inspiracji – do tej pory namalował blisko 1000 obrazów, stworzył kilkaset grafik oraz kilkadziesiąt instalacji przestrzennych i rzeźb. Jest również zdobywcą wielu nagród krajowych oraz zagranicznych m.in. Grand Prix na Międzynarodo-
wym Festiwalu Plastyki i Grafiki w Belgii. Jego prace były pokazywane m.in. we Francji, Holandii, Belgii, Anglii i Włoszech, a w Polsce można było je obejrzeć w galerii Starego Browaru. - Warto przyjść, spotkać się, posłuchać - niebanalna osobowość, twórcza pomysłowość, bogate artystyczne życie, wiele nietuzinkowych i nieszablonowych przeżyć – zachęcają organizatorzy. W Galerii Wspomnień wciąż można obejrzeć prace zmarłego w kwietniu Alfreda Aszkiełowicza, malarza i grafika, związanego z pilskim środowiskiem twórczym. Z kolei w Małej Galerii można obejrzeć prace Mariusza Hoffman, wybitnego polskiego plakacisty. TR
Fot. Radek Świątkowski
Najbardziej intensywnym dniem zlotu będzie sobota. Na uczestników czekać będą wystawy pojazdów, konkursy sprawnościowe i samochodowe, pokazy mody pin-up girl oraz koncerty. Wieczorem na scenie wystąpią Pinup Girl, Chłopcy z Placu Broni oraz Kombii. Program zwieńczy pokaz laserów oraz specjalna niespodzianka przygotowana z okazji Dnia Niepodległości Stanów Zjednoczonych.
Dla uczestników zlotu przewidziano również strefę campingową, a całe wydarzenie
będzie okazją do rodzinnego wypoczynku, spotkań pasjonatów motoryzacji i wspólnego spędzenia czasu w wyjątkowej atmosferze.
Dwa kolejne lipcowe weekendy sprawią, że Wałcz stanie się jednym z najciekawszych miejsc na mapie letnich wydarzeń miasta Wałcz. Motoryzacyjne emocje, koncerty największych gwiazd, sport, rekreacja oraz setki atrakcji dla całych rodzin sprawią, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Mat. prasowe
Oskar Cyms na Dniach Trzcianki
KONCERT Już 20 czerwca na błoniach przy ul. Gorzowskiej w Trzciance wspólne świętowanie w rytmie muzyki, emocji i doskonałych brzmień. Tegoroczne Dni Trzcianki otworzy o godz. 19.30 Orkiestra Dęta BPiCK pod batutą Tomasza Wyrzykowskiego. Towarzyszyć jej będą znakomici goście i wokaliści. Na scenie tego wieczoru pojawi się także Nadmiar, Komodo oraz Oskar Cyms. Po jego koncercie, który zaplanowany jest na godz. 22.00 muzyczne stery przejmie Prisoners Show. Wstęp wolny. TR
Głośny monodram Anny Rozmianiec na deskach WCK
TEATR Poruszająca historia o sporcie i faszyzmie. Wałeckie Centrum Kultury zaprasza 16 czerwca na spektakl „Maryla. Ku przestrodze” Teatru Fuzja w wykonaniu Anny Rozmianiec.
Pretekstem do podjęcia tematu stała się historia Maryli, czyli Marii Kwaśniewskiej – oszczepniczki, która 1936 roku na Olimpiadzie w Berlinie wywalczyła brązowy medal. Z pomocą jej historii chcemy opowiedzieć o mechanizmie propagandy na przykładzie niemieckiego faszyzmu, który idee olimpijskie wykorzystał do realizacji własnych interesów i budowania iluzji sprawiedliwego, czystego systemu.
Pod płaszczykiem organizacji Igrzysk na oczach działaczy, sportowców i komitetów całego świata rodziła się brutalna idea faszyzmu. Rodził się cyrk i teatr Hitlera. Ohyda i brutalizm nie mogą imponować? A jednak. Zwyczajem każdego gospodarza jest eksponowanie własnego ja. Można się przecież ogrzać w blasku zwycięstwa, przepychu i złota, a stając na podium zapomnieć na chwilę o przelewanej krwi. Czy Olimpiada
w Berlinie stała się przestrogą? Nie. Wystarczy wspomnieć kolejne Igrzyska: Berlin, Monachium, Pekin, Moskwa, Katar, Grenoble, Soczi, Paryż, Montreal, Los Angeles, Meksyk, Korea, Brazylia…
Monodram otrzymał Nagrodę Specjalną im. Wojciecha Pszoniaka na VXII Tyskim Festiwalu Monodramów MoTyF 2025.
Mat. prasowe
Monodram „Maryla. Ku przestrodze” Anny Rozmianiec już 16 czerwca na deskach WCK
Festiwal operetkowy po raz pierwszy
F"Brzdąc" na żywo z muzyką
Czerwi
KINO Regionalne Centrum Kultury zaprasza 18 czerwca na pokaz filmu Charliego Chaplina z muzyką na żywo w wykonaniu zespołu Czerwie. Ten wyjątkowy seans odbędzie się w Sali Miejskiej na Dąbrowskiego.
CKONCERT Regionalne Centrum Kultury w Pile zaprasza 12 i 13 czerwca na I Pilski Festiwal Operetkowy. Wszystkie koncerty w ramach festiwalu są darmowe. Bezpłatne wejściówki na Galę Operetki do odbioru w kasie RCK. jak: "Zemsta nietoperza" i "Baron cygański" Johanna Straussa, "Księżniczka czardasza" i "Hrabina Marica" Imre Kálmána czy "Cygańska miłość" Franza Lehára. Tego samego dnia na placu Konstytucji 3 Maja zaplanowano koncert „Operetka wiedeńska”. Przeniesie on publiczność w czarujący świat wiedeńskiej
estiwal rozpocznie w piątek, 12 czerwca, Gala Operetki w Sali Miejskiej na Dąbrowskiego. Początek koncertu o godz. 19.00. Repertuar obejmie około 18 najbardziej rozpoznawalnych przebojów operetkowych, m.in. kuplety Barinkaya "Wielka sława to żart!", słynny duet "Usta milczą, dusza śpiewa", kuplety Adeli z "Zemsty Nietoperza", "Wiedeńską krew" Johanna Straussa oraz popularne utwory z repertuaru Jana Kiepury: "Brunetki, blondynki", "Dziewczęta z Barcelony" i "Pieśń Adama".
W sobotę, 13 czerwca, na Wyspie odbędzie się koncert plenerowy – „Operetka Węgierska”. Początek koncertu o godz. 16.00. Publiczność będzie miała okazję usłyszeć najpiękniejsze czardasze, które zapisały się w historii muzyki operetkowej. Zabrzmią przesławne i rozpoznawalne fragmenty z arcydzieł tego gatunku, takich
muzyki, gdzie królują walce, polki i mistrzowskie melodie operetkowe. Podczas wydarzenia zabrzmią najpiękniejsze fragmenty z klasycznych dzieł wiedeńskich mistrzów, takich jak "Zemsta nietoperza", "Baron cygański", "Kraina uśmiechu" czy "Noc w Wenecji". Początek koncertu o godz. 18.00. TR
zerwie to polska formacja prezentująca alternatywne dźwięki z pogranicza folku, etno, sceny absurdu, muzyki eksperymentalnej, współczesnej oraz muzyki teatralnej i filmowej. Stworzyli własny niepowtarzalny styl charakteryzujący się niekonwencjonalnym wykorzystaniem instrumentów i wartości muzycznych, będący jednocześnie fuzją wielu gatunków. W swojej dys-
kografii muzycy mają sześć albumów.
Zespół skomponował muzykę do wielu filmów niemych i jest niewątpliwie jednym z nielicznych grup posiadających tak bogate doświadczenie w tym zakresie (ponad 20 lat działalności). Występował na wielu festiwalach europejskich m.in. na prestiżowym Europejskim Festiwalu Kina Niemego Hippodrome w Szkocji .
Stań i śpiewaj
W skład grupy wchodzi obecnie czterech muzyków – Wojtek Zaborowski, Maciek Kudłacik, Piotrek Bogunia, Paweł Zawarus – operujących następującym instrumentarium: perkusja, ksylofon, instrumenty perkusyjne i etniczne, bas, gitara, mandolina, akordeon, syntezatory. W Pile będzie można ich usłyszeć 18 czerwca w Sali Miejskiej na Dąbrowskiego. Początek pokazu o godz. 19.00. Bilety w cenie 35 zł. Opr. TR
KONKURS Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie zaprasza dzieci i młodzież do udziału w cyklicznym konkursie wokalnym „Stań i śpiewaj”.
Konkurs jest doskonałą okazją do zaprezentowania swoich umiejętności wokalnych, zdobycia doświadczenia scenicznego oraz udziału w wyjątkowym muzycznym wydarzeniu. Organizatorzy podkreślają, że najważniejsze są pasja do śpiewu, zaangażowanie i chęć rozwijania własnego talentu.
Do udziału zaproszone są dzieci i młodzież, zarówno osoby rozpoczynające swoją przygodę ze sceną, jak i młodzi wokaliści posiadający już doświadczenie artystyczne. Regulamin konkursu oraz karta zgłoszenia na stronie MCK. Opr. TR
Fot.
Mat. Prasowe
"Brzdąc" na żywo z muzyką Czerwi już 18 czerwca w Pile
Na srebrnym ekranie
DZIEŃ OBJAWIENIA
Gdybyś dowiedział się, że nie jesteśmy sami, gdyby ktoś ci to pokazał i udowodnił, bałbyś się? Prezenterka pogody (Emily Blunt) wywołuje panikę po tym, jak w czasie transmisji na żywo nagle zaczyna mówić w tajemniczym języku. Zaczynają się spekulacje o kontakcie z istotami pozaziemskimi. Analityk ds. cyberbezpieczeństwa Daniel (Josh O'Connor) orientuje się, że prawdopodobnie jest jedyną osobą, która rozumie ten język. Postanawia upublicznić przesłanie od obcych, co prowadzi go do konfilktu z stroną rządową. Agent Scanlon (Colin Firth) nie cofnie się przed niczym, by nie dopuścić do ujawnienia prawdy.
KINO HELIOS, KINO ŚWIATOWID, KINO NOTEĆ, KINO TĘCZA
STRASZNY FILM
Po 26 latach Marlon i Shawn Wayans, Anna Faris i Regina Hall ponownie łączą siły w „Strasznym filmie”, gdzie wraz z powracającymi ulubieńcami i nowymi twarzami rozpruwają na strzępy rebooty, remaki, requele, prequele, sequele, spin-offy, horrory z wyższej półki, historie oryginalne, wszystko, co zawiera słowo „dziedzictwo” oraz każdy „ostatni rozdział”, który absolutnie nie jest ostatni. Nic
nie jest święte. Żaden motyw nie przetrwa. Każda granica zostaje przekroczona. Bracia Wayans powracają, by scancelować Cancel Culture..
KINO HELIOS, KINO ŚWIATOWID
WŁADCY WSZECHŚWIATA
Dziesięcioletni Adam rozbija się na Ziemi, planecie swojej matki. W trakcie lądowania traci Miecz Mocy Grayskull, należący do jego przodków. Po 15 latach rozłąki Miecz Mocy prowadzi księcia Adama (Nicholas Galitzine) z powrotem do Eternii, gdzie odkrywa, że jego ojczyzna legła w gruzach pod okrutnymi rządami Skeletora (Jared Leto). Aby ją ocalić Adam musi połączyć siły z najbliższymi sojusznikami, Teelą (Camila Mendes) i Duncanem/Man-At-Arms (Idris Elba), oraz zaakceptować swoje prawdziwe przeznaczenie jako He-Mana — najpotężniejszego człowieka we wszechświecie. KINO HELIOS
Zabawki powracają w filmie Disneya i Pixara „Toy Story 5”, w którym na scenę wkracza technologia. Buzz, Chudy, Jessie i reszta ekipy mają trudne zadanie, gdy przychodzi im zmierzyć się z zupełnie nowym zagrożeniem. Reżyserem filmu jest Andrew Stanton, współreżyserem Kenna Harris, a producentem Lindsey Collins.
KINO HELIOS, KINO OSIEDLOWE, KINO ŚWIATOWID, KINO NOTEĆ, KINO TĘCZA
TOY STORY 5
ŚCIEŻKI ŻYCIA
„Ścieżki życia” to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami poruszająca i pełna nadziei opowieść o dojrzałej miłości, która okazuje się silniejsza niż życiowe kryzysy. Raynor (Gillian Anderson) i Moth (Jason Isaacs), małżeństwo z wieloletnim stażem, w jednej chwili tracą niemal wszystko – dom, bezpieczeństwo, dotychczasowe życie. Zamiast się poddać wyruszają w pieszą wędrówkę – ponad tysiąc kilometrów wzdłuż dzikiego, angielskiego wybrzeża. Z pustym kontem, namiotem i garścią najpotrzebniejszych rzeczy idą przed siebie szukając ukojenia w wietrze, ciszy i otaczającej ich przyrodzie. Ta niezwykła podróż stanie się dla nich drogą ku wolności, miłości i nowemu początkowi. KINO HELIOS, SALON KULTURY, 18 CZERWCA, GODZ. 17.00
MANDALORIAN I GROGU
Lucasfilm przedstawia "Gwiezdne wojny: The Mandalorian and Grogu", nową produkcję z uniwersum Gwiezdnych wojen. Złowieszcze Imperium upadło, a imperialni watażkowie rozpierzchli się po Galaktyce. Kiełkująca Nowa Republika pragnie ochronić wszystko, o co walczyła Rebelia. Werbuje więc legendarnego łowcę nagród, Mandalorianina Din Djarina (Pedro Pascal) i jego młodego podopiecznego Grogu.
KINO OSIEDLOWE, KINO NOTEĆ
Rachel, działająca w szarej strefie specjalistka od załatwiania ekstremalnie trudnych spraw dla bogatych klientów otrzymuje zlecenie od grupy nowojorskich inwestorów. Ma odzyskać dług od mieszkającego na prywatnej wyspie, dysponującego własną armią miliardera o szemranej reputacji. Gdy zawodzą cywilizowane metody do gry wchodzi ekipa do zadań specjalnych. To grupa byłych żołnierzy, z którymi Rachel pracuje do lat. Wspólnie opracowują i wcielają w życie misterny plan wtargnięcia
ZAWODOWCY
na wyspę, „załatwienia sprawy” i ucieczki. Brzmi prosto, ale ludzie miliardera są przygotowani na wszystko i nie znają
litości.
KINO OSIEDLOWE,
DRZEWO MAGII
Polly i Tim wraz z trójką dzieci to współczesna rodzina, która staje przed koniecznością przeprowadzenia się na odległą angielską prowin-
cję. Wkrótce po przyjeździe okazuje się, że najmłodsi muszą obejść się bez Wi-Fi i ukochanych elektronicznych gadżetów oraz odkryć uroki
świata na świeżym powietrzu. Podczas eksploracji okolicznych lasów trafiają na niezwykłe drzewo, zamieszkane przez barwne, ekscentryczne istoty. Jeśli odważą się wspiąć na jego szczyt, czekają na nie fantastyczne krainy, pełne zapierających dech przygód. Dzięki magicznym doświadczeniom rodzina na nowo uczy się bycia razem i odkrywa, jak ważne jest wzajemne wsparcie i bliskość.
KINO ŚWIATOWID, KINO TĘCZA
NIESAMOWITE PRZYGODY SKARPETEK 3. ALE KOSMOS!
Najbardziej odlotowi bohaterowie książek dla dzieci powracają do kin z nowymi przygodami. Zagadka detektywistyczna, pojedynki na Dzikim Zachodzie i podróże w kosmos to dopiero początek! Czy skarpetka może zostać przebiegłym szeryfem, genialnym detektywem lub… międzygalaktycznym podróżnikiem? Oczywiście! W najnowszej odsłonie kinowych przygód ulubione urwisy z szuflady wyruszają na podbój nieznanych światów. KINO TĘCZA
DRUGIE ŻYCIE
María Ángeles od czterdziestu lat mieszka w słonecznym apartamencie w sercu marokańskiego Tangeru. To miejsce, które pamięta jej miłość, codzienne rytuały i całe życie zapisane w ścianach, meblach i drobnych gestach. Gdy zostaje zmuszona do opuszczenia domu, nie potrafi się z tym pogodzić. To, co wydaje się bolesną koniecznością, nieoczekiwanie stanie się jednak nowym początkiem. W życiu Marii Ángeles pojawi się miejsce zarówno na nowe grono przyjaciół, jak i na niespodziewaną miłość. KINO NOTEĆ
CZŁOWIEK Z MARMURU
Agnieszka (brawurowy debiut Krystyny Jandy), młoda i zadziorna reżyserka filmowa, decyduje się zrealizować film o stalinowskim przodowniku pracy Mateuszu Birkucie (Jerzy Radziwiłowicz). Jej uwagę przykuł nie tylko porzucony w muzealnych magazynach marmurowy posąg młodzieńca, ale także archiwalny film pokazujący jego zdzierany z muru
portret. Agnieszka, śledząc pogmatwane losy mężczyzny, poznaje prywatne losy ludzi uwikłanych i zniszczonych przez komunistyczny system. W swej wędrówce poznaje ludzi biskich Birkutowi: przyjaciół, współpracowników, oficerów SB, dziennikarzy, byłą żonę. Wkracza w świat manipulacji, złudnych nadziei, propagandy i kłamstwa, w któ-
rym równie łatwo jest zostać bohaterem ludu, jak i największym wrogiem władzy. Totalitaryzm to świat, w którym jednego dnia można być sławnym na cały kraj, a kolejnego – popaść w sterowane przez cenzurę zapomnienie.
KINO ŚWIATOWID, AKADEMIA FILMOWA
KINA ŚWIATOWID, 22 CZERWCA, GODZ. 19.00
KUROZAJĄC I ŚWIĄTYNIA
ŚWISTAKA
WIELKI MARTY
Fascynująca prawdziwa historia geniusza o wielkiej ambicji, apetycie na życie i zdolności do podnoszenia się po życiowych upadkach. Mistrz, hazardzista, kobieciarz, showman. Marty (Timothee Chalamet) chce być gwiazdą. Nagnie więc wszystkie reguły, wejdzie w sojusze z ludźmi, od których powinien trzymać się z daleka, gotów będzie uwieść każdą kobietę, byleby tylko zrealizować swoje marzenie o wielkości.
KINO PLENEROWE, BULWARY CHÂTELLERAULT, 12 CZERWCA, GODZ. 22.00 Opr. TR
Gdy wyjątkowy pół kurczak, pół zając odkrywa, że nie jest sam i ma siostrę, a cały gatunek kurozająców potrzebuje ratunku, wyrusza w ryzykowną podróż do legendarnej Świątyni Świstaka. Tylko ukryta tam moc może odmienić ich los. Przed nim niebezpieczna droga, przeciwnicy gotowi na wszystko i decyzja, która będzie wymagała prawdziwej odwagi. Na szczęście nie jest sam: towarzyszą mu wierni przyjaciele — nieco sarkastyczny żółw i przebojowa skunksica.
KINO ZA ROGIEM NCK
KINO NOTEĆ, KINO ZA ROGIEM NCK
20 | KULTURA |
Festiwal pełen Bukowiny
Pomysłodawcą i głównym organizatorem projektu, corocznie –od 1990 roku – jest Regionalne Centrum Kultury, realizujące edycję polską i sprawujące nadzór merytoryczny nad całym projektem, koordynując i wspierając działania zagranicznych partnerów, odpowiadających za realizację festiwalu w swoich krajach.
ne święto regionu, zaświadczając, że grupy narodowościowe splecione wspólnymi losami i historią mogą ze sobą harmonijnie współżyć, a rozdzielone pragną to dawne współżycie ocalić od zapomnienia.
Istotą festiwalu jest nie tylko ocalenie dziedzictwa przeszłości, ale także jego przekazanie
kolejnym pokoleniom. To właśnie podczas „Bukowińskich Spotkań”, tradycje stają się żywe, a integracja narodowościowa staje się nie tylko hasłem, lecz rzeczywistością. To prawdziwa lekcja otwartości i wzajemnego zrozumienia przenikająca przez granice językowe i kulturowe.
- Zapraszam do aktywnego uczestnictwa w tej wyjątkowej podróży przez muzykę, taniec i sztukę ludową, która nie tylko przenosi w świat naszych przodków, ale także pozwala odkryć bogactwo różnorodności kulturowej Bukowiny. Jestem przekonany, że każdy z wykonawców pragnie przekazać widzom kawałek bukowińskiej duszy, pełnej barwności, pasji i energii, która przenika każdy zakątek tego magicznego regionu – mówi Zbigniew Kowalski, pomysłodawca i dyrektor festiwalu Bukowińskie Spotkania. RCK
FESTIWAL 25 czerwca rozpocznie się 37. Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny „Bukowińskie Spotkania”. Ten jeden z największych europejskich festiwali folklorystycznych w Europie rozpocznie się w Pile i w Jastrowiu, z Polski przeniesie się do ukraińskich Czerniowiec, stamtąd do Rumunii i do węgierskiego Bonyhádu, w którym zakończy się wędrówka festiwalu po Europie. ków i krajów zaangażowanych w projekt, rosła, gromadząc coraz większą liczbę wykonawców i widzów., a „Bukowińskie Spotkania” stały się corocznym, pełnym tradycji, historii i twórczej inspiracji wydarzeniem kulturowym. Zaakceptowały go wszystkie bukowińskie nacje, przyjmując jako dorocz-
„Bukowińskie Spotkania” to jedyny w Europie festiwal uwzględniający losy - historyczne i współczesne - wszystkich bukowińskich nacji. Festiwal został zainaugurowany w celu promowania i zachowania tradycyjnej kultury bukowińskiej, budowania więzi między bukowińskimi narodami oraz wymiany doświadczeń między artystami z różnych krajów. W trakcie wydarzenia odbywają się koncerty, warsztaty, pokazy i wystawy. Pierwsze edycje były skromne, ale z czasem festiwal zyskał na popularności i prestiżu. Z roku na rok liczba uczestni-
Fot. RCK
W Pile tegoroczna odsłona festiwalu odbędzie się 27 i 28 czerwca na Wyspie
PROGRAM
25 czerwca, Jastrowie 11.00 "Wspólna ulica" - prezentacje zespołów, ul. Poznańska 18.30 Inauguracja festiwalu w Jastrowiu, pole piknikowe, ul. Wojska Polskiego
26 czerwca, Jastrowie 11.00 "Wspólna ulica" - prezentacje zespołów, ul. Poznańska, plac Jana Pawła II 21.00 Noc Świętojańska, widowisko folklorystyczne z udziałem wszystkich uczestników festiwalu, plaża miejska
27 czerwca Piła, Park na Wyspie 19.30 korowód i prezentacje zespołów 20.30 Inauguracja festiwalu w Pile Pilska Noc Świętojańska; korowód z wiankami i pochodniami; rozpalenie ognisk 21.00 prezentacje zespołów 23.00 Spektakl Teatru "Nam-Tara"
28 czerwca, Piła, Park na Wyspie 15.00 Koncert finałowy festiwalu
Paweł Piskorz menadżerem Polonii
SPORT Paweł Piskorz, były menadżer Stali Rzeszów, będzie prowadził drużynę Polonii Piła. - Nie jestem cudotwórcą. W sporcie nie ma jednak rzeczy niemożliwych - mówi nowy menadżer Polonii Piła.
Paweł Piskorz to postać bardzo dobrze znana w środowisku żużlowym. Miał spory wkład w reaktywację żużla w Krakowie. Potem przez kilka sezonów prowadził z powodzeniem rzeszowską Stal. Mówi się o nim, że jest gwarancją porządku w biurze i dobrej atmosfery w zespole. Ściągnięcie go do Piły to duży sukces. Zwłaszcza w tak trudnym dla klubu momencie. - Liczne kontuzje i problemy kadrowe sprawiły, że znaleźliśmy się w położeniu, którego nikt przed sezonem nie zakładał. Nie jestem cudotwórcą i nie posiadam magicznej różdżki, która z dnia na dzień rozwiąże wszystkie problemy. W sporcie nie ma jednak rzeczy niemożliwych, jeśli po drugiej stronie jest charakter, determinacja i ciężka praca. Najważniejsze mecze sezonu dopiero przed nami i moim głównym zadaniem jest sprawić, abyśmy do tego czasu stali się prawdziwą drużyną – zespołem walczącym jeden za drugiego, gotowym zostawić na torze
Fot. SWP
Wywalczyła tytuł po mistrzowsku
wszystko dla klubu i kibiców. Najbliższe spotkania, ze względu na obecną sytuację kadrową, musimy potraktować również jako etap przygotowań do decydującej części rozgrywekmówi Paweł Piskorz, nowy menadżer Polonii Piła. I dodaje:
Paweł Piskorz jako nowy menadżer Polonii będzie odpowiadał za wyniki sportowe - Wspólnie z zarządem analizujemy rynek i pracujemy nad rozwiązaniami, które mogą wzmocnić zespół w kluczowym momencie walki o utrzymanie. Proszę was o cierpliwość i dalsze wsparcie. Dziś bardziej niż kiedykolwiek drużyna potrze-
R E K L A M A
buje swoich kibiców. Z mojej strony mogę zagwarantować jedno – gdy nadejdzie decydujący moment sezonu, Polonia Piła będzie zespołem, który będzie walczył o każdy punkt i o każdy centymetr toru do ostatniego biegu. TR
SPORTY WALKI Aleksandra Lipniak, zawodniczka klubu Sporty Walki Piła zwyciężyła trzykrotnie nie przegrywając żadnej rundy podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży i tym samym została Mistrzynią Polski kadetek w boksie olimpijskim w kategorii -48 kg. Ola dodatkowo otrzymała puchar dla najlepiej wyszkolonej technicznie zawodniczki mistrzostw. To kolejny sukces tej młodej zawodniczki. W tym roku ma na koncie już m.in. złote medale w międzynarodowych turniejach w Kętrzynie oraz w Rydze na Łotwie. SWP
III LIGA
Błękitni Stargard 3-0 Flota Świnoujście
Cartusia Kartuzy 0-2 Zawisza Bydgoszcz
Elana Toruń 2-5 Tłuchowia Tłuchowo
Lech II Poznań 1-2 Victoria Września
Lipno Stęszew 4-3 Unia Swarzędz Polonia Środa 2-1 Pogoń Nowe Skalmierzyce Wda Świecie1-3 Noteć Czarnków
IV LIGA Mijanka na podium! Polonia Chodzież wykorzystała potknięcie Mieszka i na kolejkę przed końcem wskoczyła na miejsce premiowane udziałem w barażach. Ciekawie także na dole tabeli, gdzie zagrożone spadkiem są cztery drużyny.
Wwalce ekip celujących w zajęcie drugiej lokaty w 33. kolejce mniejsze wyzwanie stało przed Polonią Chodzież, która na własnym terenie podejmowała LKS Gołuchów. Ostatecznie drużyna z północy województwa pokonała „Ekipę Żubra” skromnie, bo tylko 1:0, po bramce Shevchuka z 73. minuty. Wystarczyło to do wyprzedzenia rywali z Gniezna, którzy w ostatnim niedzielnym meczu mierzyli się z Górnikiem Konin. Goście wygrali w Grodzie Lecha 2:0 po bramkach w ostatnim kwadransie, znacząco komplikując tym samym sytuacje drużynie Mieszka. Na listę strzelców wpisali się Lyskov, a także Baibula. Taki układ rezultatów powoduje, że to Chodzieżanie mają wszystko w swoich nogach –jeśli w ostatniej kolejce wygrają, to zagrają w barażu.
Równie emocjonująca będzie walka o utrzymanie w lidze. Praktycznie pewna utrzymania po sobotnim meczu jest Ostrovia. Drużyna z Ostrowa Wielkopolskiego przywiozła komplet punktów z Goliny dzięki trafieniu Michała Derwicha. Niedzielna porażka skomplikowała natomiast sytuację Wiary Lecha, która mierzyła się na wyjeździe z bezpośrednim rywalem o pozostanie w lidze. Polonia Leszno zwyciężyła 2:0 dzięki bramkom Gendery i Pajzerta, wyprzedzając poznaniaków w tabeli o dwa punkty. Swoje nadzieje przedłużyła także Nielba, która pokonała przed własną publicznością Huragan. Zespół z Wągrowca musiał odrabiać straty, gdyż w 58. minucie gości na prowadzenie wyprowadził Dylewski. Trafienia Leśniewskiego i Deminiaka pozwoliły jednak na odwrócenie losów rywaliza-
cji i przedłużenie nadziei na pozostanie w lidze nawet bez gry w barażu! W walce o uniknięcie spadku zamieszany jest jeszcze LKS Gołuchów, który przegrał w przedostatniej kolejce z Polonią Chodzież.
Kolejne zwycięstwo odniósł w niedzielę lider z Kórnika,
który grał na wyjeździe z Wartą Śrem. Wygraną mistrzowi zapewnił Filip Wełniak, który zapisał na swoje konto hat-trick w drugim meczu z rzędu, tym samym zdobywając 40. bramkę w sezonie!
W pojedynku drużyn żegnających się z czwartoligowymi
rozgrywkami lepsza okazała się Zefka Kobyla Góra. Warta Międzychód objęła prowadzenie po golu Oskara Kluja (dla którego to trzeci mecz z rzędu z trafieniem), jednak później cieszyli się już wyłącznie piłkarze z południa województwa. Najpierw do wyrównania chwilę przed
Zwycięski mecz Polonii z LKS Gołuchów był ostatnim
jaki w barwach chodzieskiego klubu rozegrał Saba Grigalashvili
zejściem do szatni doprowadził Mazur, a w 70. minucie o zwycięstwie przyjezdnych przesądził gol samobójczy. Tylko jednego gola obejrzeli kibice w Gostyniu, gdzie Kania podejmowała Koronę Piaski. Wygraną gospodarzom w starciu z relegowanym już rywalem w 84. minucie zapewnił Danielczak. Więcej bramek zobaczyli kibice w Kobylnicy, gdzie Piast grał z Obrą. Gospodarze na prowadzenie wyszli w 8. minucie, jednak Łakomy w 16. był w stanie doprowadzić do wyrównania. W ostatnim kwadransie pierwszej części meczu zespół z Kobylnicy wypracował sobie zaliczkę, która okazała się być już nie do odrobienia. Wolak co prawda na 19 minut przed końcem dał Obrzance kontakt, jednak bramki na wagę remisu nie udało się już gościom zdobyć. WZPN/Rafał Wandzioch
LZS II Stare Oborzyska - KKP Powiat Pilski Piła Medyk III Konin - Wełna Skoki
Czacz/Śmigiel
14 czerwca, 12:00
13 czerwca, 15:00
13 czerwca, 16:00
13 czerwca, 17:00
13 czerwca, 17:00
13 czerwca, 11:00
A KLASA
B KLASA GR. I Kolejka 25 – 13/14 czerwca
A KLASA GR. I Kolejka 25 – 13/14 czerwca
B
meczem
BIURO POSELSKIE
Piła, ul. Dąbrowskiego 8
Pilanki wygrywają prestiżowy turniej
Wminiony weekend w Polsat Plus Arena
PIŁKA NOŻNA Pilanki pokazały siłę charakteru, sportowego ducha oraz grę fair play wygrywając w Gdańsku prestiżowy międzynarodowy VII Turniej Piłki Nożnej Kobiet "Dziewczyny Grają Fair". Rywalizowało w nim 20 zespołów z Polski, Wielkiej Brytanii i Łotwy. W finale pilanki pokonały 6:0 ekipę IWL Sopot II. Śmiechowska-Kieruj. Celne trafienie zaliczyła również Jędrzejowska.
Gdańsk rozegrano Turniej Piłki Nożnej Kobiet "Dziewczyny Grają Fair" –edycja międzynarodowa. To jedno największych wydarzeń kobiecego sportu w Polsce.
Kobiecy Klub Piłkarski Piła pojechał do Gdańska w składzie: Oliwia Graf, Dejnowska, Joanna Natkaniec, Julia Winiarska, Karolina Jakubowska, Weronika Jędrzejowska, Anna Nowak, Angelika Śmiechowska-Kieruj, Nikola Lasek oraz Wiktoria Borowczak. Pilanki przeszły jak burza przez eliminacje. Nie miały również większych problemów w ćwierćfinale. W półfinale spotkały się z Polonią Iłowo, którą pokonały wysoko 4:1. Finałowy pojedynek z IWL Sopot II okazał się meczem do jednej bramki. Pilanki bezapelacyjnie rządziły na boisku wygrywając aż 6:0. Bramki w tym decydującym spotkaniu zdobyły: hat-ricka w tym spotkaniu zaliczyła Nowak, a dwie kolejne bramki do swojego konta dopisała
Pilanki zdobyły nie tylko puchar i złote medale, ale również nagrody indywidualne. Tytuł Królowej Strzelczyń zdobyła Angelika Śmiechowska-Kieruj, a tytuł MVP Turnieju – Weronika Jędrzejowska.
- Do domu wróciłyśmy zmęczone, poobijane, ale przede wszystkim bardzo szczęśliwe. Każda z zawodniczek zostawiła na boisku całe serce, walcząc o każdą piłkę do ostatniego gwizdka. Nie brakowało pięknych akcji, świetnych podań i efektownych bramek. To był turniej pełen emocji i doskonałej gry w wykonaniu naszej drużyny – tak Pilanki podzieliły się wrażeniami z turnieju w mediach społecznościowych.
- To niesamowity wyczyn dla klubu z Piły, który pokazuje, jak wielka siła drzemie w kobiecym sporcie – mówi Ibrahim Moran, kibic KKP Piła, który wspólnie z Powiatem Pilskim wsparł wyjazd Pilanek do Gdańska.
Fot. KKP Piła
Pilanki wygrały prestiżowy międzynarodowy turniej "Dziewczyny Grają Fair"
Turniej „Dziewczyny Grają Fair" to było coś więcej niż tylko wydarzenie sportowe. Organizatorki przygotowały całodniowe wydarzenie łączące sport, edukację, działania społeczne i promocję zdrowych relacji. Równolegle odbyły się VI Forum Kobiet Sportu oraz IV Turniej Pozytywnego Kibicowania.
- Zaczynałyśmy od marzenia, żeby kobiety grające amatorsko w piłkę nożną miały swoje miejsce. Dziś na stadionie spotka się ponad 360 zawodniczek z kilku krajów. Chcemy rozmawiać nie tylko o sporcie, ale też o tym, jak budować bezpieczne, wspierające i równościowe środowisko - podkreślają organizatorki.
Uczestniczki i uczestnicy Forum Kobiet Sportu rozmawiali m.in. o hejcie wobec sportowców, jego wpływie na zdrowie psychiczne oraz o mechanizmach społecznych stojących za agresją w przestrzeni publicznej. Nowością było połączenie Forum z IV Turniejem Pozytywnego Kibicowania. W ramach warszta-
tu "Pozytywne kibicowanie: jak ograniczać hejt i budować wspierającą atmosferę w sporcie" uczestnicy rozmawiali m.in. o roli trenerów, rodziców i liderów drużyn. W ubiegłym roku inicjatywa została wyróżniona przez Polski Komitet Olimpijski za promocję wartości fair play. Opr. TR