Skip to main content

Sucholeski Magazyn Szkolny Cool School Nr 4/2016(4)

Page 1

Nr 4/2016

WARSZTATY CYNAMONOWE i florystyczne

Kino, książka i teatr

NOWINKI szkolne

Seniorzy

w akcji

Świąteczne MUZEA

��XII���� Z I E M I A Piernikowe LOVE

Andrzejkowe szalenstwo

S WI E T A tam urodził się Jezus

POL S K A dum a , c z.3


Opieka nad redakcją: Katarzyna Stachula Skład i grafika: Katar zyna Stachula Redakcja: uczniowie klas 1-6 SP w Suchym Lesie, im. W. Bogusławskiego, ul. Szkolna 15, 62-002 Suchy Las Kontakt: pokój nauczycielski w czwartki na 2. lekcji, koło redakcyjne w czwartki na 6. lekcji, czasopismoszkolne@gmail.com


WITAJ ! Witaj na naszych stronach! Za chwilę zobaczysz, iż, mimo, że numer wyszedł tak szybko, mamy Tobie wiele do przekazania :) Zapraszamy do wędrówki po naszych przygodach, a także po niesamowitej Ziemi Świętej, po której oprowadza nas pani Małgosia! Przed nami tydzień oczekiwań i drobnych przyjemności, i radości, ale z tych zdamy relację po Nowym Roku! Pamiętaj, że jeszcze do 20. grudnia możesz zagosować na naszą szkołę i zrobić, tym samym, sobie miły prezent. Nadal też możesz zrobić coś dobrego dla drugiego człowieka...! Do tego baaaaardzo zachęcamy. Życzymy Ci, pokoju ducha, radosnego spojrzenia, owocnych poszukiwań i dotarcia do Celu, otwartych oczu, uszu i serca, i dobrych ludzi wokół. Wszystkiego lepszego!

Redakcja CoolSchool


Tekst: Emilia Młodkowska, 2g

Z okazji Andrzejek nasza klasa brała udział w zabawach. Przekłuwaliśmy serca z wypisanymi imionami, do miski z wodą wrzucaliśmy przez lewe ramię monetę, wybieraliśmy liczbę (od 1 do 40), pod którymi kryły się, odczytywane przez panią Krysię, wróżby. Mieliśmy również poczęstunek: pączki i soki. Widać było, że wszyscy dobrze się bawili.

w filii zaskoczyła nas wiedźma wlatująca do sal klasowych na miotle...

Tekst: Wiktoria Soroczyńska, 6d

ANDRZEJKOWE SZALEŃSTWO

W naszej szkole odbyła się dyskoteka andrzejkowa! Muzyka była chyba zbyt wolna i grono zebranych tam uczniów nie wyszalało się do końca. Mimo tego była świetna zabawa. Było miejsce, w którym można było sobie „powróżyć”. Z przymrużeniem oka. Pod koniec można było składać repreprezentantom samorządu szkolnego dedykacje piosenek. Czasami nawet nauczyciele bawili się razem z nami. DZIĘKUJEMY SAMORZĄDOWI ZA TĘ ŚWIETNĄ DYSKOTEKĘ I MAMY NADZIEJĘ, ŻE NIEBAWEM BĘDZIEMY RAZEM TAŃCZYĆ, może trochę już odważniej ;) , NA KOLEJNEJ :-)

4 fot. K. Stachula


Warsztaty Tekst: Jakub Stachula, 2a

W tym roku mikołajki obchodziliśmy inaczej, niż zawsze: poszliśmy do Cafe Szkolna16. Wszyscy podeszli do stołu, na którym panie przygotowały nam ciasto do pierników. Każdy wykrawał w cieście świąteczny kształt piernika

za pomocą foremki. Po upieczeniu pierników dekorowaliśmy je lukrem. Każdy był inny! Na koniec użyliśmy kolorowej posypki i podziwialiśmy swoje słodkie dzieła. Najlepszą czę ścią warsztatów było zjedzenie pierników ;-) (były smaczne i zrobione przez nas, co smaku jeszcze dodawało. Jeden z kolegów zjadł ich dziesięć :) ).

fot. CafeSzkolna16

Przygotował: Mikołaj Gas, 2a

K I N O

Solan i Ludwik

– wielki wyścig z serem W Andrzejki pojechaliśmy na wycieczkę do kina na film pt.: „Solan i Ludwik – wielki wyścig z serem”. ...pewnego dnia Ludwik poszedł na trening rzutu młotem i dowiadział się o tradycyjnym Wyścigu Serów, w któr ym postanowił wziąć udział. Nie miał wątpliwości, że wygra. Do pewnego momentu... Musicie zobaczyć sami!

5


Piernikowe

love - 50 dag mąki - słoiczek miodu - szklanka cukru - 1/4 kostki margaryny - 2 jajka - łyżeczka sody oczyszczonej - przyprawa do pierników

6

Przygotowała: Antosia Kowalska, 2a

Rozpuścić miód, dodać cukier, przyprawy i podgrzewać razem, aż cukier całkiem się rozpuści. Dodać margarynę, dokładnie wymieszać i pozostawić do wystygnięcia. Dodać przesianą mąkę, sodę oczyszczoną i jajka. Ciasto piernikowe dobrze wyrobić, po czym rozwałkować na grubość około ½ cm. Foremkami do ciastek wycinać pierniczki i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 200 o C, około 10 minut. Korzenne pierniczki najlepsze będą po 2-3 dniach.


Wycieczka szkolna do Muzeum Rolnictwa w Szreniawie Tekst: Zosia Zielewicz, 1c

Na początku grudnia klasy 1a, 1b, 1c i 1d odwiedziły bardzo ciekawe miejsce. Oglądaliśmy zwierzęta – woły, świnki, kozy, owieczki i koniki. Najbardziej wszystkim podobały się puchate owieczki i słodkie króliczki.

fot. A. Zielewicz

Poznaliśmy jak dawniej robiono z drewna wozy. Zobaczyliśmy jak w dawnych czasach robiono liny na lasso. Obejrzeliśmy ciekawe przedstawienie o cioci Pelagii i bałwanku. Na koniec robiliśmy pierniczki, które zabraliśmy ze sobą.

7


Tekst: Klaudia Dropik, 2b

Dnia 3.XI.2016r. w naszej szkole wystąpił chór Senioritki, działający przy stowarzyszeniu KLANZA. Chór zaprosiła nasza pani wychowawczyni, Iwona Szyszka. Panie śpiewały

z nami i tańczyły, a także nauczyły nas piosenki. Chętni z klasy 2b zrobili laurki dla gości. W koncercie wzięło udział kilka klas drugich. Wszyscy spędziliśmy miło czas. fot. I. Szyszka

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

CZY WIESZ, ŻE...?

. . . .

Muzyka wyzwala aktywność w strukturze mózgu, która uwalnia dopaminę, czyli hormon szczęścia i przyjemności, a rodzaj muzyki, której słuchasz, wpływa na postrzeganie świata. 8


PODA RUJMY DZIE CIOM

DOBRA

RADA Przygotował Ignacy, 1a

Siostry serdecznie dziękują wszystkim ofiaro dawcom życząc RADOSNYCH ŚWIĄT. /Beata Pachura/

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Pod takim hasłem odbyła się w listopadzie akcja, podczas której uczniowie klas 1-3 z sucholeskiej filii, zbierali zabawki, pluszaki, gry, książki i przybory szkolne. Z prośbą o pomoc zwróciło się Zgromadzenie Sióstr Urszulanek z Poznania. Siostry od kilku lat są współorganizatorkami wigilii dla ubogich i samotnych na MTP. Akcja spotkała się z bardzo pozytywną reakcją ze strony rodziców i uczniów. Wszystkie zebrane rzeczy trafią do ubogich dzieci sprawiając im radość.

Jeśli chcesz, by lukier na piernikach pięknie błyszczał, to dodaj do niego żelatynę (1 łyżka rozpuszczona w 3 łyżkach wody).

Azorek Tekst: Mikołaj Gas, 2a

W schroniskach jest wiele ślicznych psów. Na przykład w schronisku “Azorek”. Warto pomagać schroniskom. Dając dary, dom tymczasowy lub wyprowadzając psy na spacer. Nie wiem czy wiecie, ale jest taka możliwość! Najlepszą pomocą jest adopcja psa, czyli przyjęcie go do swojego domu, ale czasem nie mamy takich możliwości. Chodząc do schroniska (na przykład w soboty), by wyprowadzić psy na spacer i pobawi się z nimi, można nawiązać przyjaźń z psami i z tymi, którzy pomagają zwierzętom.

Wolontariusz świadomie, dobrowolnie i bez wynagrodzenia niesie pomoc, angażuje się w pracę na rzecz osób i instytucji.

fot. archiwum Mikołaja

9


LAT TEMU... Tekst: M.K.

...władze komunistyczne wprowadziły na terenie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej* stan wojenny. * Tak nazywała się Rzeczpospolita Polska, kiedy władzę nad naszą Polską przejął ówczesny Związek Radziecki ze stolicą w Moskwie.

Stało się to 13XII1981. Nasi rodzice i dziadkowie żyli w kraju, w którym nie można było mówić tego, co się naprawdę myśli, nie można było swobodnie wyznawać Boga, jeździć za granicę, nie można było protestować, pro-

władza, mógł nawet umrzeć. I tak się często też działo.

Jak dobrze, że teraz żyjemy w kraju, w którym nikt nie umiera za swoje poglądy, nie jest więziony za posiadanie innego zdania na różne tematy, nikt nie jest prześladoszy i piosenek jeśli nie pozwo- wany za chęć nauki lub wiary liła na to władza. Nie było też ta- w Boga, albo też wiary, że kich sklepów jak teraz. Władza nie ma niczego; można protestować i policja ochrania wydzielała jedzenie ludziom! protestujących, a nie bije ich; Można było kupić tylko tyle nikt nie dyktuje co i ile mamy jedzenia, na ile pozwalali rządzący! Były takie specjalne kar- jeść, mówić i robić; młodzieży nie karze się za to, że chce stutki (kupony) na jedzenie. diować (kiedyś osoba po stuAle i tak w sklepach niewiele diach była traktowana jako było. Zapisy były nawet na szary papier toaletowy! Wyobra- ktoś gorszy, a robiono to speżacie to sobie? Trudne do wyo- cjalnie, by zniechęcić ludzi do brażenia... Nie było czekolady... poznawania prawdy i rozwijania się. Dlaczego? Bo łatwiej Jeśli ktoś miał inne zdanie, niż jest rządzić ludźmi, 10

którzy nie znają historii, nauki, prawa... Rządzący Polską mieli dość tego, że ludzie odważyli się walczyć o wolność i postanowili stłumić ten – jak to nazwali – bunt. Rządzący Jaruzelski powiedział w swojej przemowie, że usunie tych, którzy zagrażają socjalizmowi. Stan wojenny to czyn pod dyktando ZSRR w celu zniszczenia Solidarnośći ludzi i tych, którzy walczyli o wolną, niepodległą Polskę. W celu zniszczenia Polski. Bo o to chodziło już wcześniej, Stalinowi... By przejąć Polskę, zniszczyć elitę, ludzi wykształconych, żołnierzy walczących o wolność, księży, nauczycieli uczących kultury, języka, wartości, tradycji, skłócić ze


sobą Polaków. Ludziom wmawiano, że wspomniani wcześniej są wrogami narodu! Nie była to prawda. Wszystko, co wyprodukowała polska ludność było wywożone do ZSRR. A w Polsce wszystkiego brakowało... Stan wojenny trwał 586 dni. W trakcie jego trwania, z rąk milicji (niby policja, ale z dzisiejszą Policją miała niewiele wspólnego!) oraz SB, zginęło conajmniej sto osób. Przyniósł tysiącom osób i ich rodzinom cierpienie: izolację w obozach, uwięzienie, pozbawienie pracy, wydalenia z uczelni, szkół, prześladowania i wykluczenie w szkołach, zakładach pracy i inne represje, które zaważyły na losie całych rodzin, a także utratę życia tych, którzy w tym czasie potrzebowali pomocy, ale z powodu np. braku łączno-

ści telefonicznej , nie otrzymali jej. W naszej szkole starsi uczniowie brali udział w lekcjach historii, dotyczących tamtego czasu (jak naprawdę wyglądał PRL i dotyczących wydarzeń grudnia. Dzięki uprzejmości p. Ewy, młodzież miała możliwość zapoznania się z Bibułami (były to podziemne gazety, ulotki i książki - prasa wspierająca opór społeczny).

PAP / Atak ZOMO na ludzi zgromadzonych przed katedrą Świętego Jana Chrzciciela na warszawskiej Starówce, 1 maja 1983 r.

Wikipedia / www.13grudnia1.pl

27 grudnia 1918 wybuchło w Poznaniu Powstanie wielkopolskie! Polscy mieszkańcy Prowincji Poznańskiej rządali od Rzeszy Niemieckiej przywrócenia do Rzeczpospolitej.

Tekst: Natalia Godyniak, 6e

Ponad miesiąc temu klasa 6e otrzymała nowe szafki do przechowywania kurtek i rzeczy osobistych. Szafki wstawione są w klasie. Do każdej szafki jest kod, który zna tylko właściciel szafki i pani dyrektor. Moim zdaniem szafki są bardzo dobrym pomysłem - w klasie panuje porządek, a rzeczy prywatne są bezpieczne. Mamy nadzieję, że takich rozwiązań będzie w szkole więcej :)

11


POLECAMY

Tosia Kowalska poleca:

Choineczka. Zimowa opowieść z odrobiną magii Dugald Steer

Debit ............. ....... ....................... ........

Tekst: Oliwia Gidaszewska, 3i

KLEJ WIKOL 2 ŁYŻKI SOKU Z C Y T RY N Y

Choineczka. Zimowa opowieść z odrobiną magii to opowieść o choince, wokół której spotykają się zabawki wyprodukowane w pracowni Świętego Mikołaja. Ożywają one natychmiast, gdy Mikołaj skończy je robić. Jeżeli chcecie się dowiedzieć w jaki sposób zabawki rozweseliły choinkę, przeczytajcie tę książkę. Ma ona bardzo ładne, kolorowe ilustracje.

Pani Ania Ławniczak zrobiła nam MĄKA ZIEMNIACZANA ....................... masę porcelanową. 2 ŁYŻKI OLIWKI (KOSMETYCZNEJ) Każdemu dała kawałek. Po zrobieniu masy możesz wykrawać w niej wzory foremkami, wyciskać w niej Rozpłaszczaliśmy swoje stemple i w ten sposób stworzyć piękne i trwaczęści masy i odciskaliśmy łe ozdoby świteczne. Tylko pamiętaj o tym, by praw nich muszelki. Tym spocować tylko na potrzebnej części masy (pozsotałą zawiń w ffolę), ponieważ masa dosyć szybko wysycha. sobem powstały „skamieliny”. Dobrej zabawy!

Z najlepszymi

Tekst: Natalia Godyniak, 6e

życzeniami...

fot. p. Gimzicka

Przy okazji Świąt, pani Ewa Groszewska podpowiedziała nam pomysł wysłania kartek świątecznych dla weteranów. Każda chętna osoba zrobiła laurkę i wypisała w niej serdeczne życzenia, a także wyrazy uznania. Pani Ewa zadba o to, by kartki zostały wysłane pod właściwy adres. Podjęliśmy się tego zadania i już pod koniec pierwszego tygodnia grudnia napłynęły pierwsze prace z życzeniami.

......

fot. E.Groszewska

......

.......

........ .....

.

.

.

. . . . . . .. . . . . . .. . . . . . . . . . . . . .

12


WARSZTATY

florystyczne W środę, 7 grudnia gościliśmy panią Agnieszkę, mamę uczennicy 2 c, Marysi Megger, której pasją jest florystyka. Pani Agnieszka zorganizowała nam warsztaty. Z wielkim zapałem i radością wykonywali smy stroiki świąteczne

na wigilijny stół. Oprócz tego dowiedzieliśmy się, skąd się wzięła tradycja strojenia domów na Święta Bożego Narodzenia. Prowadząca opowiedziała nam także o symbolice kolorów,

z których wykonane zostały nasze stroiki. Każdy uczeń wyszedł z pięknym prezentem dla swoich bliskich. Bardzo dziękujemy, Pani Agnieszko. Klasa 2b z p. Iwoną Szyszką

FLO RYS TYKA sztuka układania kwiatów

fot. I. Szyszka 13


Weronika

I miejsce w klasach I-III

Laureaci konkurs u

FOTOGRAFICZNEGO Dziękujemy firmie ExadPro za druk fotografii wybranych przez nasze laureatki.

Rozwijajcie swój talent! Wszystkich zachęcamy do udziału w szkolnych konkursach.

a g Kin

I miejsce w klasach IV-VI

Laura wyróżnienie

14

fot. p. Gimzicka


RAJD Z KOŁEM

EKOLOGICZNYM

Akcję można wesprzeć kupując w parafii Wigilijną Świecę Caritas, wysyłając SMS z hasłem POMAGAM na numer 72052 (koszt 2,46 zł z VAT) lub przez wpłatę na konto Caritas z dopiskiem WIGILIJNE DZIEŁO POMOCY DZIECIOM. /zespół Caritas, www.caritas.pl/

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Dzięki Wigilijnemu Dziełu Pomocy corocznie tysiące dzieci otrzymuje pomoc w wyżywieniu, edukacji i wypoczynku zapewnianą poprzez działalność Caritas Diecezjalnych. Ponadto 10 groszy z każdej świecy przeznaczane jest na pomoc dzieciom z zagranicy, w tym roku wsparciem zostaną objęte dzieci uchodźców z Syrii i Iraku. Pomoc realizowana jest poprzez liczne placówki Caritas, między innymi przez 180 świetlic socjoterapeutycznych oraz przez blisko 5000 Parafialnych Zespołów Caritas. W roku 2016 dzięki akcji na wakacje wyjechało ponad 30 tys. dzieci, a blisko 50 tys. otrzymało szkolne wyprawki.

Tekst: Hania Konopko, 2a

W sobotę 10 grudnia odbył się trzygodzinny, pieszy rajd z kółka ekologicznego zorganizowanego przez panią Katarzynę Eichler. Spotkaliśmy się przed szkołą o godz.10.00. Pogoda nam nie sprzyjała, było deszczowo i wietrznie. Wszyscy ciepło się ubrali i zabrali ze sobą herbatę w termosie. Wyruszyliśmy z ulicy Szkolnej i szliśmy na ulicę Suchą w Suchym Lesie. Gdy dotarliśmy na miejsce okazało się że ognisko jest już rozpalone. Upiekliśmy kiełbaski i pianki cukrowe, odgadliśmy parę zagadek przygotowanych przez panią Kasię. Potem obserwowaliśmy kaczki w stawie. Rajd był naprawdę udany.

ZGODNIE Z NORMAMI WHO, WYSTARCZY ROBIĆ CO DZIENNIE 10000 KROKÓW (OK. 5 KM), ABY ZACHOWAĆ DOBRE SAMOPOCZUCIE I SPRAWNOŚĆ FIZYCZNĄ. To, co? Spacerek? :)

15


Nazaret

Betlejem

16


Pani Małgorzacie Pyrtak pytania zadali: Filip Warkocki, 4g Jakub Stachula, 2a Filip Stachula

Filip Warkocki: Czy jest tam ciepło? Magorzata Pyrtak: Na pewno cieplej niż w Polsce... Jest to kraj położony w różnych strefach klimatycznych. Mimo, że Izrael jest maleńki (ze wschodu za zachód można go przejechać w połtorej godziny, natomiast z północy na południe podróż zajęłaby nam tylko 6 godzin, czyli mniej czasu, niż jesli chciałbyś pojechać z domu do Zakopanego na narty), tego samego dnia można cieszyć się różną pogodą, w różnych zakątkach kraju. Na przykład w październiku w Tel Awiwie można jeszcze plywaćw Morzu Środziemnym, jest cieplo i wilgotno, a na ulicach rosną palmy i kwitna kolorowe kwiaty. Góra

Hermon (położona na północy) tego samego dnia może być już pokryta śniegiem i czekać na narciarzy, a na pustyni Negew (3 godz. jazdy od Tel Awiwu) w ciągu dnia jest upalnie, powietrze jest suche i nie kwitnie tam już nic. W Morzu Martwym kąpią się turyści, ciesząc się leczniczymi właściwościami soli morskiej i błota. W Jerozolimie, w tym samym dniu, jest również ciepło (ok. 28 stopni), ale w nocy temperatura spadnie, być może nawet, do 12-15 stopni, bo miasto leży niemalże na Pustyni Judzkiej, a pustynia mimo wysokich dziennych temperatur, nocą daje cień


18


i chłód. W październiku w Jerozolimie i okolicach są zbiory dojrzałych oliwek. Ludzie zbierają sie calymi rodzinami, jadą do gajów oliwnych i zbierają owoce drzewek oliwnych, czyli oliwki. Takie drzewka są bardzo cenne, bo pierwsze owoce dają dopiero po około 20-30 latach, czyli jeślibyś dzisiaj posadził takie drzewo, to musiałbyś je pielęgnować i podlewać przez 20 lat, ale pierwszą oliwkę zjadłby z niego Twój syn, albo Ty, ale kiedy już będziesz dorosły. Drzewa oliwne żyją nawet ponad dwa tysiące lat , dlatego mówi sie, że w ogrodzie, gdzie Jezus został pojmany przez straż, wciąż rosną drzewa, które pamiętają tamte wydarzenie, i pamiętają Jezusa. Wciąż można je zobaczyć w Ogrodzie Getsemani w Jerozolimie. Na północy kraju z kolei, w okolicach Jeziora Galilejskiego znajdują się ogromne plantacje bananów, awokado i mango. Jeślii dobrze się przyjrzysz na zakupach z mamą, to zobaczysz, że wiele owoców egzotycznych, które kupujemy, są właśnie z Izraela.

FW.: Czy ma pani przyjaciół w Izraelu ? MP: Ludzie w Ziemi Swietej są bardzo otwarci, przyjacielscy. FW: Czy chciałaby Pani wrócić do Polski? MP: Nigdy nie wyprowadziłam się z Polski na stałe, bo firma, w której pracuję, Voice of Faith Tours, ma dwa biura: jedno w Warszawie, drugie w Jerozolimie. Mimo, że kocham Ziemię Świętą i uwielbiam tam wracać, to moje polskie korzenie wzywają do powrotów do rodziny i na Święta... bo czasem tęskni się za śniegiem zimą, pachnącym kotletem schabowym na niedzielny obiad czy wielkanocnym koszyczkiem ze swięconka. Ziemia Swięta jest wielokulturowa, pełna ludzi z całego swiata, odmiennych kultur i tradycji. Poznawanie zwyczajów innych jest fascynujące! Juą za parę dni Żydzi z Izraela będą obchodzić święto Chanuka, dlatego we wszystkich piekarniach w kraju sprzedaje się kolorowo ozdobione pączki

(po hebrajsku: sufganiyot), a na ważnych placach miast i we wszystkich oknach rodzin żydowskich, wystawione są ogromne 9-cio ramienne świeczniki, tzw. Chanukija. Każdego dnia święta Chanuka, po zachodzie słońca, trzeba będzie zapalić kolejną świeczkę, aż zapłonie wszystkie 8 świec (9. świeczka nazywa się "Szamasz" i służy tylko do odpalania pozostałych). W tym samym czasie, w mieście stoją kolorowo ozdobione choinki, a wszystkie chrześcijańskie dzieci czekają na ceremonię "rozpalenia choinki", kiedy to oficjalnie zapala się światełka na drzewku. Od tej pory, już do Bożego Narodzenia, choinka będzie dumnie błyszczeć i przypominać, że Adwent to czas oczekiwania na przyjście Jezusa, Światłości Świata. W tym roku Chanuka i Boże Narodzenie zaczynaja sie tego samego dnia, 24 grudnia.

19


Jakub Stachula: Jak żyją ludzie w Izraelu? MP: Przede wszystkim, wbrew temu, co widzimy w telewizji, starają się żyć w pokoju i wzajemnym szacunku.

FW: Była pani jeszcze w innych krajach? MP: Sporo podróżuję. Odwiedzilam prawie cała Europe, Stany Zjednoczone, Peru, kraje Afryki Polnocnej takie jak Tunezja czy Egipt, a nawet piękną wyspe Zanzibar, ale jesli miałabym wybrac jedno miejsce na świecie, do ktorego ciągle chce wracac to jest to Ziemia Świeta. FW: Czy ma pani ulubioną tradycyjną potrawę? MP: Jedzenie jest zupelnie inne, niz w Polsce. Glownie je sie baranine i jagniecine oraz duzo ryzu i warzyw. Moja ulubiona potrawą na pewno jest Kunafeh, (kocham slodycze), ciastko zrobionionez cienkich nitek. 20

JS i FS: Wielu z nas Betlejem, Jerozolimę, Nazaret kojarzy z Pismem Świętym i obrazkami, które przedstawiają kamienne, małe budynki, groty, ludzi chodzących w tunikach, pasących owce, zajmujących się rzemiosłem, łowiących na jeziorze ryby, podróżujących po górach drewnianymi wozami doczepionymi do osłów. Czy Izrael nadal tak wygląda? MP: W kraju do tej pory żyją Plemiona Beduińskie. Głównie na pustyniach, które wciąż utrzymują się z rzemiosła i jeżdżą na osiołkach, ale ogólnie jest to bardzo nowoczesny kraj, w którym rozwijają się znane marki, technologie. To tu produkuje się systemy do Iphone'ów i Samsungów, które są wysyłane później do USA i na cały świat. W dużych miastach ludzie żyją tak samo jak w Euro-

pie. Jednak nadal są bardzo tradycyjni w kwestii wyznawanych wartości; najważniejsza jest rodzina i najbliżsi. Filip Stachula: Gdzie chciałaby Pani zabrać swoich najbliższych? MP: Moja rodzina uwielbia wypoczynek nad Morzem Martwym. Woda jest tak słona, że


nie da się w niej zanurzyć, ani utonąć. Można się swobodnie położyć na wodzie i dryfować godzinami. Ze względu na wysokie stężenie ozonu, nie można tam mieć również oparzeń słonecznych, gdyż ozon jest naturalną barierą przed słońcem. Lecznicze błota

Wszystkie zdjęcia są autorstwa p. Małgorzaty Pyrtak. Serdecznie dziękujemy za fantastyczną, choć wirtualną, podróż.

i sól odmładzają skórę i leczą wiele chorób. Z pewnością jest to jedno z bardziej niesamowitych miejsc na Ziemi. FS i KS: Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Czy są one też obchodzone w Ziemi Świętej? MP: Wśród chrześcijan mieszkających w Ziemi Świętej, obcho-

dzone jest Boże Narodzenie. Choinki rozpalane są uroczyście już na początku grudnia (tak jak mówiłam – już w Adwencie lampki mają przypominać Światłość Świata). Kościół Katolicki świętuje 24-25.grudnia, Kościół Prawosławny 6. stycznia, natomiast Ormianie obchodzą Boże Narodzenie 19. stycznia. W Ziemi Świętej mamy zatem trzy Święta Bożego Narodzenia.

21


ZIMOWYM POPOŁUDNIEM... Gotowi na eksperyment?

Potrzebne nam będą: - kolorowe draże - talerz - woda - kilka minut i chęci Krok 1.: Ułóż draże po okręgu.

Krok 2.: Na talerz nalej wodę... 22


Krok 3.: Obserwuj

...obserwuj... ... i uśmiechnij się ;-)

Możesz powtórzyć zabawę przekładając draże na drugą stronę

Eksperymentowali: Filip i Kuba 23


24


fot. p. Gimzicka

25


Tekst: Wiktoria Soroczyńska, 6d

To ten czas... ...czas, w którym zastanawiamy się czym obdarować naszych bliskich na Święta (przecież każdy z nas może naśladować świętego i pomóc Mikołajowi w wywołaniu uśmiechu u innych). Czym musimy się kierować przy zakupie prezentu? 1. Ile mamy oszczędności. 2. Ile osoba, którą chcemy obdarować, ma lat? 3. Czy ma jakieś zainteresowania, hobby? 4. ...jest chłopakiem czy dziewczyną? Są to podstawowe pytania które musi sobie zadać każdy z nas. Ale są tez prezenty „uniwersalne”, które można podarować każdemu.

Już w listopadzie w sklepach zapanowaa „gorączka przedświąteczna”. W galeriach handlowych tłum ludzi szukających idealnego prezentu dla bliskiej osoby. Pewnie większość z was zastanawia się:

„o czym on/ona marzy?”... Wielu główkuje nad tym bardzo długi czas, a później okazuje się, że jest już 24. grudnia, a my wciąż nic nie mamy. W tym artykule podpowiem Wam czym kierować się kupując prezenty na każdą okazję.


Tekst: Wiktoria Soroczyńska, 6d

Kubek

Książka Może nie każdy lubi czytać księgi z 300 stronami..., ale, gdy kupimy książkę na temat zainteresowań osoby, którą chcemy obdarować, od razu prezent staje się lepszy! Chyba że ktoś lubi czytać książki, to należy kupić mu książkę, z działu, który szczególnie go interesuje, np. biografia, książka przygodowa, historyczna, a może fantastyczna...?

to niby prezent zwyczajny, ale przydatny. Gdy kupimy komuś kubek ze śmiesznym nadrukiem lub ze stylowym deseniem, to od razu picie herbaty na śniadanie staje się rzeczą jeszcze przyjemniejszą.

Fotoksiążka lub wspólne zdjęcie Są to prezenty sentymentalne. Chyba każdy ucieszy się, gdy zamówimy fotoksiążkę z naszymi wspólnymi zdjęciami, które upamiętniają chwile spędzone razem. Tak samo jest ze zdjęciem w ramce.

Słodycze Mało kto ich nie lubi! :) To idealny prezent dla każdego. I dorośli ,i dzieci lubią słodycze ... Trufle, czekolada, pgalaretki, praliny...

Pamiętaj, że nie wszystkie prezenty trzeba kupić! Jest wiele świetnych blogów, które mogą być dla Ciebie inspiracją!

W Chatce z piernika... „Jaś i Małgosia”to bardzo śmieszny spektakl. Doświadczyliśmy tego będąc dzisiaj (16.12.) w teatrze w CK Zamek, w Poznaniu. Pierwszy raz widzieliśmy, kiedy aktor (śmieszna czarownica) zszedł ze sceny w poszukiwaniu Jasia i Małgosi między dziećmi na widowni. Dzieci z naszej klasy podpowiedziały czarownicy kto

w naszej klasie ma na imię Jaś! Na szczęście czarownica ocaliła naszego kolegę i wróciła na scenę, choć z wielkim trudem, bo udawała, że nie może na nią wejść. Na końcu zaskoczyło nas, gdzie czarownica pracuje , kim jest i czym się zajmuje. Mogę tylko zdradzić, że wszystko się dobrze skończyło. Warto zobaczyć! Jakub Stachula, 2a 27


POLSCY

wynalazcy

Kolorowa fotografia, laptop, telewizja, kamizelka kuloodporna, szwajcarski zegarek, wykrywacz min, opony o zwiększonej przyczepności, semafor, niebieski laser (kojarz z dyskami Blu-Ray), wózek inwalidzki, który jest w stanie odczytywać i analizować fale mózgowe i wieeele, wiele innych wynalazków zawdzięczamy naszym rodakom. Poznalicie już Łukasiewicza, Hofmanna i Szczepanika. Dziś pora na kolejnego geniusza.

28

fot. Witolid Muratow, CC BY-SA 3.0

painter from Brockhaus and Efron Encyclopedic Dictionary - reproducrion from DVD http://www.iddk.ru/ru/cdrom/73147.html

VIAF: 61159263

KOMU ZAWDZIĘCZAMY LICZNIK KILOMETRÓW, DROMOGRAF, PERYSKOP I TUNEL AERODYNAMICZNY? Tekst M.K.

Pionierem lotnictwa i podwodnej żeglugi jest Stefan Drzewiecki (1844-1938). Skonstruował wiele rozwiązań, które służą nam również dzisiaj: aparat mierzący prędkość parowozu, a także doskonale nam znany licznik kilometrów (który na początku był wykorzystywany w dorożkach konnych :) ). Do jego wynalazków, (niezbędnych!) należy również dromograf, czyli przyrząd kreślący na mapie drogę statku, a także automat do sprzęgania wagonów. Ale to nie wszystko! Drzewiecki konstruował również okręty podwodne o napędzie elektrycznym,

które wyposażył w kolejny jego wynalazek – peryskop, a później, w wyrzutnie torpedowe. Pewnie Cię zaskoczę, ale jest też twórcą tuneli aerodynamicznych (tunel aerodynamiczny to miejsce bez grawitacji; obecnie całkiem modne i dostępne, w których można doznać swobodnego spadania w kontrolowanych warunkach). Jego rozwiązania techniczne są i dzisiaj wykorzystywane np. w motolotniach. Ciekawostka: jego przyjacielem był inżynier Gustaw Eiffel, a laboratorium Drzewieckiego mieściło się w słynnej paryskiej wieży.


Tekst: Mikołaj Gas, 2a

Moja klasa wzięła udział w konkursie międzyklasowym. Wszyscy uczniowie, w środę, czwartek i piątek robili podłaźniczek. Użyliśmy do tego gałązek iglastych, słomy, bibuły, papierowych ptaków. Dowiedzieliśmy się od pani Kasi, że kiedyś, zanim pojawiła się tradycja choinek, podwieszano pod sufitem właśnie takie podłaźniki. Ciekawostką jest to, że kiedy dziewczyna i chłopak przechodząc spotkali się pod podłaźnikiem, to musieli dać sobie całusa.

Wykreślanka

Podłaźniczka czubek jodły, świerku lub sosnowa gałąź wieszany pod sufitem dzień przed Bożym Narodzeniem. Były zdobione jabłkami, orzechami, kolorową bibułą, słomianymi gwiazdkami, wstążkami, ciastkami i kolorowymi krążkami opłatków. Podłaźnik zawsze zawieszał gospodarz w Wigilię.

_________________Przygotował: Olgierd Żmijewski, 3f

BACH, BETLEJEM, CHOINKA, GROCH, GWIAZDA, KARTKA, KOLĘDA, MIKOŁAJ, ORGANKI, PASTERKA, RAJ, SIANKO, WIANKI, WIGILIA Pozostałe litery utworzą hasło: tytuł kolędy 14

29


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Sucholeski Magazyn Szkolny Cool School Nr 4/2016(4) by Magazyn Szkolny Cool School projekt: Katarzyna Stachula - Issuu