Skip to main content

Express Powiatu Wejherowskiego 342

Page 1

PROTEST!

E JE Ż E C

I MA W Ś R IN

FO

Piątek, 28 marca 2014 r. Nr 12 (342) NAKŁAD 12 000 EGZ.

Najchętniej czytana gazeta w powiecie wejherowskim

Fot. Daria Dunajska

BĘDZIE ZBIOROWY POZEW

Kierowcy i przedstawiciele samorządu powiatu wejherowskiego uważają, że sygnalizacja jest tak ustawiona, że aby uniknąć mandatu trzeba przejeżdżać przez skrzyżowanie z prędkością znacznie przekraczającą dozwolone tam 70 km/h

WEJHEROWO | W środę wieczorem twórcy programu „UWAGA! TVN” na żywo rozmawiali z kierowcami o fotoradarze zainstalowanym przy krajowej „szóstce” który, po trzech miesiącach działania zarejestrował ponad 6 tysięcy wykroczeń. Wystawiono mandaty na łączną kwotę prawie 1,5 mln złotych! Wielu kierowców mówi wprost – dla miasta to maszynka do zarabiania pieniędzy. Nowe kamery, rejestrujące przejazd samochodów na czerwonym świetle, miały poprawić bezpieczeństwo na jednym z głównych skrzyżowań Wejherowa - ul. Gdańskiej z ul. Orzeszkowej. Intencją pomysłodawców była poprawa bezpieczeństwa pieszych, a także ulepszenie warunków jazdy kierowców. Po trzech miesiącach, jak się

Były premier Japonii o „atomówce”

WEJHEROWO | Niedawno nasze miasto odwiedził były premier Japonii Naoto Kan wraz z grupą ekspertów ds. energetyki. Naoto Kan wziął udział w spotkaniu na temat

„Energetyka odnawialna – szansa i przyszłość dla naszego regionu”. W dyskusji uczestniczyły m.in. osoby zajmujące się produkcją energii ze źródeł odnawialnych, osoby interesujące się osiągnięciami Japonii w zakresie tym zakresie oraz przeciwnicy energii jądrowej. Naoto Kan opowiedział m.in. o przebiegu awarii w Fukushimie i konsekwencjach dla systemu energetycznego Japonii. Były premier podkreślał, że w Polsce (ze względu na płaskie ukształtowanie terenu) są znakomite warunki do budowy elektrowni wiatrowych. Więcej str. 3

jednak okazało, zainstalowane światła sygnalizacyjne wywołały burzę protestów. Ukarani mandatami kierowcy chcą złożyć zbiorowy pozew w tej sprawie. Kierowcy i przedstawiciele samorządu powiatu wejherowskiego uważają, że sygnalizacja jest tak ustawiona, że aby uniknąć mandatu trzeba przejeżdżać przez skrzyżo-

wanie z prędkością znacznie przekraczającą dozwolone tam 70 km/h. Jadący przepisowo kierowcy często nie mają szans wyhamować na czas i zostają „złapani” przez fotorejestrator wykroczeń. Zainteresowani takim obrotem sprawy reporterzy programu „UWAGA! TVN” w środowe popołudnie starali się wyjaśnić dlaczego

wejherowskie skrzyżowanie stało się wielką kością niezgody między kierowcami a urzędnikami. W programie wystąpiła spora grupa osób, zainteresowana tematem. Nie zabrakło też władz powiatowych i służb mundurowych policji. Redaktorzy TVN chcieli zapytać też drugą stronę konfliktu tj. przedstawicieli wejherowskiego magistratu,

ale nikt z władz Wejherowa nie zdecydował się wystąpić w programie. Redakcja dostała tylko suche oświadczenie, którego fragment odczytano na wizji. Prowadzący program Tomasz Kubat na żywo starał się połączyć telefonicznie z komendantem Straży Miejskiej Zenonem Hincą, aby uzyskać kilka ważnych odpowiedzi. - Pan komendant zapewne ogląda teraz nasz program, więc nie będzie zaskoczony naszym telefonem – mówił Tomasz Kubat. – Słyszymy, że nie odbiera. Nie uzyskaliśmy połączenia, co może oznaczać chowanie głowy w piasek. (DD) Więcej str. 3


www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

3

Światła zmuszają do wykroczeń? WEJHEROWO | Skrzyżowanie ulic Gdańskiej i Orzeszkowej w Wejherowie wciąż nie schodzi z ust kierowców. A to za sprawą niewłaściwie – jak uważa wiele osób – ustawionej sygnalizacji świetlnej i fotoradaru, który rejestruje w tym miejscu dziesiątki wykroczeń dziennie. Daria Dunajska d.dunajska@expressy.pl

Fot. Daria Dunajska

Od czasu zamontowania kamer system namierzył już ponad 6 tysięcy kierowców. Na kosztowne zdjęcie „załapali” się zarówno kierowcy samochodów osobowych, ciężarowych, jak i miejskich autobusów. Ci ostatni podkreślają, że jadąc z kilkudziesięcioma pasażerami nie mogą pozwolić sobie na gwałtowne hamowanie, gdyż w ten sposób naraziliby podróżujących. - Czy pani jest piratem drogowym? – pytał panią Mirelę, która dostałą mandat, prowadzący program. – I kiedy dostała pani mandat? - Prawo jazdy mam od 19 lat i jest to mój pierwszy mandat, bo jestem zwolenniczką wolnej jazdy. Wożę dzieci i chciałabym, aby było bezpiecznie na drodze, ale w tej chwili jest niebezpiecznie. Kiedy dojechałam do światła zapaliło się żółte i za moment czerwone. Nie miałam czasu na reakcję, naciśnięcie pedału i hamowanie. Tu jest

to niemożliwe. Wyhamowałam za linią, ale było już za późno. Miałam pecha... Takie fotoradary wyrastają jak grzyby po deszczu. - Czy są sposobem na złych kierowców, czy sposobem na podreperowanie gminnych budżetów? – o to również pytał Tomasz Kubat. - Jestem kierowcą autobusu

od 20 lat i przez ten czas dostałem dwa mandaty, jeden tutaj a drugi kiedyś prywatnym samochodem – skarży się pan Roman. – Te światła tak zostały zamontowane, aby były maszynką do pieniędzy. - To jak pan ocenia pan to, co dzieje się na tym skrzyżowaniu? – pytał dalej redaktor. - To jest straszne! Urzędnicy

mówią, że tu nie ma wad, ale tu są wady, zwłaszcza jak jedzie się od strony Redy – wyjaśnia kierowca. – Np. te dwie tablice witające zasłaniają światła na przejściu. Jak jedziemy autobusami w stronę Wejherowa nie widzimy tego. - Powinniście wpływać na władzę. Przecież to wy ich wybraliście w wyborach? – dalej

drążył temat Kubat. - Nie ma z miastem rozmowy, bo oni ciągle swoje – oburza się pan Witold. - Wie pan jak to jest? Oni dostają pieniądze i tak musi być!. Tak to działa w Wejherowie. - To jest dla pieniędzy a czy my coś z tego mamy? Czy pieniądze wracają w jakiś sposób do ludzi na budowę nowych

Atomówki czy odnawialne źródła energii? Były premier Japonii Naoto Kan wizytował w Wejherowie. W zorganizowanej w Filharmonii Kaszubskiej przez Izbę Przemysłowo – Handlową w Wejherowie konferencji przekonywał o konieczności porzucenia energetyki jądrowej na rzecz energetyki odnawialnej. Kiedyś premier Naoto Kan był zwolennikiem atomówek, zdanie zmienił kiedy wydarzyło się bardzo mocne trzęsienie ziemi, 14 metrowe tsunami, a w konsekwencji tego poważna awaria w elektrowni jądrowej w Fukushimie. Wg relacji Naoto Kana, kilka godzin brakowało do ogromnej katastrofy w Japonii i konieczności opuszczenia 1/3 terytorium w promieniu 250 km od reaktorów w Fukushimie

przez 50 mln Japończyków – byłby to prawdziwy eksodus i de facto upadek Japonii, jaką znamy od kilkudziesięciu lat. Skażenie objęłoby także Chiny i wiele innych krajów. Od momentu tej awarii były premier Japonii zmienił zdanie i stał się wielkim przeciwnikiem energetyki jądrowej i zwolennikiem energii odnawialnej. Argumentami ekonomicznymi przekonywał uczestników spotkania, że energia jądrowa jest bardzo droga, mimo że w 30-40 letnim okresie użytkowania bilans korzyści ekonomicznych przeważa nad kosztami. Jednakże żadne wyliczenia nie uwzględniały kosztów potencjalnych awarii, kosztów strat w środowisku oraz kosztów

bezpiecznego przetrzymywania zużytego paliwa jądrowego przez 100 000 lat – wydatki te muszą ponosić setki tysięcy kolejnych pokoleń. Japonia i Niemcy (kraje o dużej ilości elektrowni atomowych) po tej awarii oficjalnie ogłosiły, że całkowicie wycofują się z energetyki jądrowej. Kraje te uznały, że zbyt duże ryzyko utraty zdrowia i życia milionów obywateli nie jest warte tańszej taryfy za prąd. Kraje te postanowiły dopłacać z pieniędzy podatników przez kilkanaście lat do rozwoju energetyki odnawialnej – głównie wiatrowej, morskiej i fotowoltanicznej. Szacuje się że produkcja prądu z OZE spadnie o kilkadziesiąt % w następnych 10 latach. Japonia w ciągu kil-

ku miesięcy wyłączyła wszystkie 54 elektrownie jądrowe, które produkowały ok. 30% potrzebnej energii elektrycznej. Deficyt produkowanej energii zrekompensowano uruchomieniem wyłączonych elektrowni węglowych, intensywnym rozwojem i dopłatami do OZE oraz działaniami energooszczędnymi. Na całym świecie jest ok 440 elektrowni jądrowych, które wytwarzają zaledwie ok. 2 proc. energii elektrycznej w skali globu. Po tej konferencji z sceptyka energii jądrowej stałem się przeciwnikiem technologii jądrowej – głównie ze względów finansowych. Rząd i parlament ostatecznie nie podjął jeszcze definitywnej decyzji wyboru tej technologii, jako uzupeł-

niającego źródła energii elektrycznej w Polsce. Energetyka jądrowa po uwzględnieniu wszystkich czynników jest już technologią przestarzałą, zbyt kosztowną, bez perspektyw i objęta jest dużym ryzykiem ekologicznym, jak i humanitarnym. Koszty uruchomienia paru reaktorów jądrowych, wg szacunków, przekraczają 160 mld zł. Przy ograniczonej ilości pieniędzy nie można rozwijać jednocześnie w Polsce energii jądrowej i wprowadzać na szeroką skalę odnawialne źródła energii OZE. Koszty produkcji energii elektrycznej z OZE obecnie są parędziesiąt procent droższe niż tradycyjne wytwarzanie prądu (elektrownie węglowe i gazowe). Należy zaznaczyć,

dróg? Nie – dodaje kolejny kierowca. Starosta powiatu Józef Reszke wyjaśnia, że interweniował m.in. u zarządcy drogi krajowej, aby zamontować tam chociaż licznik pokazujący, za ile sekund zapali się czerwone światło. Odpowiedź była negatywna. - Nikt tego dokładnie nie przemyślał pod względem technicznym, a zrobiono błędy – uważa starosta Józef Reszke. – A kierowcy stali się „ofiarą” tego błędu. O odpowiedź zapytano jeszcze komendanta powiatowego policji mł. insp. Krzysztofa Lawera. - Ilość tych wykroczeń jest porażająca: 5 tysięcy wykroczeń ujawnionych przez 2 miesiące – mówi komendant Lawer. - Jestem przekonany, że nikt świadomie tego skrzyżowania na czerwonym świetle nie przejeżdża. Nie wszyscy jednak zdążą się zatrzymać. Tych wykroczeń powinno być najmniej. A wystarczy wydłużyć czas świecenia się żółtego światła o dwie sekundy... - podsumowuje Jacek Gafka, radny miasta Wejherowa. Kierowcy już zapowiedzieli, że chcą złożyć zbiorowy pozew w tej sprawie.

że koszty wytwarzania prądu z OZE od 15 lat systematycznie spadają dzięki usprawnieniom technologicznym, prawnym i organizacyjnym. Trzeba dziś dokonać mądrego wyboru. Premier Naoto Kan przekonał mnie ostatecznie i wielu zebranych w Filharmonii Kaszubskiej, aby ostatecznie porzucić myśl o energetyce jądrowej w Polsce – skoro i tak wszystko trzeba importować tj. technologię, urządzenia, wiedzę i paliwo słono za to przepłacając. Mam nadzieję, że reszta Polaków i ostatecznie rząd RP także zmieni zdanie i wybierze OZE zamiast atomu. Arkadiusz Szczygieł Naczelnik Wydziału Rozwoju i Programów Europejskich Starostwa Powiatowego w Wejherowie i radny miasta Wejherowa


4

www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

Pomorze w Brukseli Ponad pół setki uczniów pomorskich szkół wyjechało do Brukseli, aby zwiedzić stolicę Unii Europejskiej oraz Parlament Europejski oraz poszerzyć swoją wiedzę. Wyjazd był nagrodą za zwycięstwo w konkursie, zorganizowanym we współpracy z europosłem Jarosławem Wałęsą. Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl Właściwie nie był to konkurs, ale cykl szkolnych konkursów, zorganizowanych przy współpracy z biurem Jarosława Wałęsy, posła do Parlamentu Europejskiego. Młodzi ludzie z pomorskich szkół zwiedzili Brukselę i Brugię, mieli okazję obejrzeć z zewnątrz i od wewnątrz Parlament Europejski, uczestniczyli też w spotkaniach i debacie z europosłem. Jak zgodnie przyznają wyjazd był dla nich nie tylko wielkim przeżyciem i ciekawą wycieczką, ale też okazją do pogłębienia swojej wiedzy o UE. - Wzięłam udział w konkursie, ponieważ interesują mnie poszczególne kraje członkowskie, tworzące Unię Europejską – mówi Michalina Płomień z Połczyna, uczennica Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Kłaninie (powiat pucki). - Bruksela jest piękna, wspaniała architektura, cudowni ludzie – dodaje Daria Powichrowska, uczennica II Liceum Ogólnokształcącego w Gdyni. - Jestem zachwycona zgiełkiem Starego Miasta, Parlament Europejski jest imponujący. Mam nadzieję, że przyjadę tu jeszcze raz, bo jest bardzo pięknie. Uczestnicy konkursów podkreślają, że dostać się do grona zwycięzców nie było łatwo. Rywalizacja była duża a pytania skomplikowane. - Wygrać w konkursie nie było łatwo, ponieważ był duży zakres wiedzy, ale mimo

tego spodziewałem się jeszcze wyższego poziomu – mówi Dawid Lipski z Gdyni, uczeń VI Liceum Ogólnokształcącego. - Oczywiście były pytania dotyczące historii UE a także tego, jak Unia teraz funkcjonuje. Polityką i UE interesuję się od dłuższego czasu, więc pewnie z tego powodu było mi łatwiej - „siedzę” przecież w tym codziennie i na bieżąco śledzę wydarzenia. Bruksela jest wspaniałym miastem, potrafi łączyć nowoczesność z historią: jest przepiękny stary

rynek, kościoły, a obok tego nowoczesna część miasta z Parlamentem Europejskim, z wieżowcami. I to mi się bardzo podoba. Niesamowita jest też różnorodność kulturowa, Bruksela pokazuje integrację europejską poprzez multikulturowość, jaka tu panuje. Ludzie są bardzo mili, otwarci i przyjaźnie nastawieni do innych. - Zakres materiału, który trzeba było opanować, był bardzo duży – dodaje Jakub Wojewódka z I Liceum Ogól-

Kolejne pieniądze na gminne drogi

przyszłości otrzymamy od powiatu nieco więcej. Co do drogi cieszymy się, że na trasie, gdzie jest bardzo duże natężenie, będziemy mieli prawie kilometr drogi z nową nawierzchnią, chodnikami, bezpiecznymi zatokami dla autobusów i nowe skrzyżowanie, które pod kątem prostym będzie łączyć drogę gminną z powiatową. W tej inwestycji cała przebudowa skrzyżowania razem z odcinkiem drogi gminnej w tym pierwszym zadaniu jest realizowana. Natomiast na drugie zadanie przeznaczyliśmy 350 tys. zł i dzięki temu cały wąwóz do Kielna to najbardziej newralgiczne miejsce, gdzie jest najwięcej dziur) zostanie wykonane praktycznie w ramach jednej inwestycji. My w naszej gminie praktycznie na wszystkich drogach powiatowych mamy pięknie przycięte korony drzew, oprócz tego sprzątanie i bieżące utrzymanie i prosiłbym, aby takie utrzymanie dróg nie tylko w naszej gminie, ale i w całym powiecie, zostało utrzymane. Pieniędzy na pewno zawsze jest za mało, ale ja – jako wójt – podpisuję już drugie takie porozumienie. Teraz czekamy na ostatni odcinek przez Kielno. W gminie mamy ponad 40 km dróg powiatowych. Mam nadzieję, że w przyszłości takich umów będzie więcej. Gmina Szemud to nie jedyny samorząd gminny, który w taki sposób realizuje wspólne inwestycje z powiatem. Na łączone zadania drogowe w tym roku w budżecie starostwa powiatowego przeznaczonych zostanie ponad 5,5 mln złotych.

Wspólne finansowanie modernizacji dróg powiatowych przez daną gminę oraz powiat praktykowane jest od lat POWIAT | Ponad 1,4 mln zł będzie kosztować modernizacja dwóch ważnych dróg powiatowych w gminie Szemud. Na te inwestycje po połowie złożą się gmina i powiat. Niedawno podpisano umowę partnerską w tej sprawie. Wspólne finansowanie modernizacji dróg powiatowych przez daną gminę oraz powiat praktykowane jest od lat. - To sposób sprawdzony nie tylko w naszym powiecie, ale też inne powiaty biorą z nas przykład – mówi Józef Reszke, starosta powiatu wejherowskiego. - Od 3 kadencji ta metodą budujemy i remontujemy drogi powiatu wejherowskiego. Jest to korzystne zarówno dla powiatu, jak i dla gmin. Współpraca daje taki efekt, że wymiar danego zadania jest o 100 proc. większy. Cieszę się, że obecny wójt

gm. Szemud kontynuuje to, co wcześniej robił poprzedni wójt i kontynuuje współpracę z powiatem. W tym roku na terenie gm. Szemud realizujemy dwa zadania. Pierwsze z nich – na terenie Kielna i przy wyjeździe w kierunku Karczemek, natomiast drugie to odcinek na wyjeździe z Kielna w kierunku Czeczewa w miejscowości Rębiska. W sumie oba zadania kosztują ponad 1,4 mln zł. Odcinek od Szemuda do ronda w Karczemkach to druga najważniejsza droga pozamiejska na terenie powiatu (pierwsza to trasa od skrzyżowania w Bolszewie w kierunku Zamostnego i dalej do Żelaznej). - Współpraca między gmina a powiatem układa się dobrze – mówi Ryszard Kalkowski, wójt gm. Szemud. - A jeśli chodzi o finanse to mam nadzieję, że w

nokształcącego im Króła Jana III Sobieskiego. - Musieliśmy znać zagadnienia z dziedziny gospodarki, finansów każdego państwa, liczbę ludności, statystyki procentowe, i wiele innych. A Bruksela? Wielkie miasto i tygiel kultur. Można tu spotkać zupełnie inne osoby, niż się się spodziewało. Jadąc tu myślałem, że spotkam Belgów. A tu natknąłem się na Afroamerykanów, Japończyków, Chińczyków... Po części to dobrze, ale po części źle. Dobrze, ponieważ te wszystkie

narodowości spotykają się i wymieniają swoje kultury nawzajem. Natomiast źle, gdyż narodowa kultura Belgów zamiera przez to. - We dwójkę z Jakubem byliśmy w zespole i odpowiadaliśmy na konkursowe pytania – mówi z kolei Dorota Detlaf, uczennica I LO w Wejherowie. - Interesują się Unią Europejską, ponieważ dotyczy to naszego państwa, a więc i nas. Chciałam zobaczyć Brukselę, gdy więc dowiedziałam się, że taki wyjazd to nagroda

w konkursie, postanowiłam spróbować swoich sił. Poza tym to była świetna okazja do poszerzenia swojej wiedzy. Gdy dojechaliśmy do Brukseli to pierwsze, co pomyślałam, to że jest to bardzo ładne miasto. Najbardziej zwraca uwagę mieszanka kulturowa (spotyka się to bowiem na każdym kroku) i architektura. Wiele osób zwracało uwagę na kulinarną stronę Brukseli. - Jedzenie jest pyszne – uważa Daria Powichrowska. - Belgowie są do zjedzenia i to widać. Co prawda jedzenie jest dosyć tłuste, ale bardzo dobre. - W jedzeniu widać także tę różnorodność kulturową – dodaje Jakub Wojewódka. - W centrum miasta obok siebie są restauracje włoskie, chińskie, francuskie, a także bary z frytkami czy kebabem. Uważam, że najlepiej poznawać obce kultury poprzez narodowe potrawy. Zachwycona Belgią była też wicedyrektorka wejherowskiego liceum, która jako opiekun towarzyszyła grupie młodzieży. - Jestem pod wielkim wrażeniem tego miasta – wyjaśnia Jadwiga Jędrej, nauczycielka historii i wiedzy o społeczeństwie i jednocześnie wicedyrektor I LO w Wejherowie. - Największe wrażenie zrobiła na mnie stara Bruksela, style architektoniczne, wspaniałe budowle, barok, prześwietny rynek. Ale też niesamowita otwartość ludzi, ten tygiel językowy, który mamy na każdym kroku. Każdy, jakim językiem by nie mówił, świetnie się tu porozumiewa. I angielski, i francuski, i niemiecki się tu sprawdza, na każdym kroku spotyka się też Polaków. Ludzie są przyjaźni, otwarci – naprawdę jest to stolica Unii Europejskiej.


6

www.gwe24.pl

GMINA WEJHEROWO

Niższe opłaty za śmieci w gminie ZMIANY | Od 1 lipca 2014 roku wejdą w życie nowe, niższe stawki za wywóz odpadów komunalnych w gminie Wejherowo. Rok później zacznie funkcjonować Fundusz Sołecki. Daria Dunajska

norodzinnej. Ponadto na trzecie dziecko stawka wyniesie 3 zł a na czwarte dziecko i kolejne 1 zł. -Po ponad półrocznym funkcjonowaniu nowego sys-

temu zaistniały podstawy dla obniżenia stawek – dodaje wójt Henryk Skwarło. - Właściciele powinni złożyć nową deklarację w Urzędzie Gminy do 30 maja 2014 roku.

Radni przystąpili do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Orla oraz dla fragmentu Warszkowa. Zmienili granice obwodów wybor-

czych gdzie w obwodzie nr 12 Gościcino dodano ulicę Letnią a w nr 13 Gościcino ulicę Górną, Lawendową i Na stoku. Radni wyodrębnili w budżecie gminy na 2015 rok

Wiosenne inwestycje Budowa kanalizacji na ul. Strażackiej w Bolszewie

Fot. UG Wejherowo

Podczas 34 sesji rady gminy Wejherowo, która odbyła się w Dworku Drzewiarza w Gościcinie, zmianie uległ regulamin utrzymania czystości i porządku. Rozszerzono możliwość pozbywania się odpadów z nieruchomości, wykorzystywanych sezonowo w formie zbiórek lub kontenerów, aby poprawić czystość lasów i pól. Zmniejszono częstotliwość odbioru odpadów komunalnych z 2 na 4 tygodnie od 1 października do 30 kwietnia. Powstaną też dodatkowe punkty PSZOK. -Zmieniliśmy termin, częstotliwość i tryb uiszczania opłaty za odpady komunalnymi – mówi wójt Henryk Skwarło. – Opłatę uiszcza się za 2 miesiące do ostatniego dnia miesiąca bo dotychczasowy termin jest dla dużej części mieszkańców niedogodny. Zmianie uległy też stawki, które wejdą w życie 1 lipca 2014 r. Obniżono je z 13 zł na 11 zł przy podstawowej stawce oraz z 9 zł na 7,50 zł dla osób do 18 lat i powyżej 65 lat w zabudowie wielorodzinnej oraz odpowiednio z 13,50 zł na 11,50 zł i z 9,50 zł na 8 zł dla zabudowy jed-

Fot. Daria Dunajska

d.dunajska@expressy.pl

środków na Fundusz Sołecki. -Środki z funduszu przeznaczymy na przedsięwzięcia gminne, które posłużą poprawie warunków życia mieszkańców, są zgodne ze strategią gminy oraz mogą pomóc w usunięciu skutków klęski żywiołowej – wyjaśnia wójt Henryk Skwarło. - Część środków do 30% zwróci nam budżet państwa Zmianie uległ budżet gminy. Zwiększyły się dochody o 1 mln 388 tys. 124 zł i wydatki o 1 mln 388 tys. 124 zł bo pozyskano 900 tys. zł z powiatu wejherowskiego na dofinansowanie budowy ul. Południowej w Gościcinie, 4000 zł na projekt „Let’s meet soon” wymiany uczniów z młodzieżą z Hiszpanii, 19.530 zł na publikację książki o dziedzictwie kaszubskiej martyrologii w Piaśnicy „Pamięć, zaduma, świadectwo” i 2000 zł z powiatu wejherowskiego na dofinansowania konkursu czytelniczego i fotograficznego w bibliotece. Ponadto gmina zaciągnęła długoterminowy kredyt bankowy do 17 mln 200 tys. zł i podzieliła środki na dofinansowanie doskonalenia zawodowego nauczycieli w kwocie 138.142 zł oraz przeznaczyła 70 tys. zł na program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt.

GMINA WEJHEROWO | Nadeszła wiosna – rozpoczął się więc czas remontów, modernizacji i inwestycji. Kanalizacja sanitarna Ruszyły intensywne prace nad budową kolejnych kilometrów kanalizacji sanitarnej w gminie Wejherowo. W Bolszewie prace wykonywane są przez przedsiębiorstwo Drewa HYDROINSTAL. Obecnie trwają one na ul. Leszczynowej, Sosnowej i Junackiej. Docelowo sieć kanalizacyjna powstanie w obrębie ulic Strażackiej, Zamostne i Leśnej w Bolszewie. Wartość tej inwestycji to ponad 3 mln 258 tys. zł. Projekt realizowany jest w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. Kwota dofinansowania ze środków Unii Europejskiej wynosi prawie 1,35 mln zł. Zakończenie realizacji tego przedsięwzięcia przewidziano na koniec listopada 2014 r. W Gościcinie roboty reali-

zowane są natomiast przez Przedsiębiorstwo „Skibiński’’ z Sierakowic. Obecnie trwają na ul. Wąskiej i Księżycowej. Umowa obejmuje wybudowanie 17, 6 km sieci sanitarnej w Gościcinie, a także jednej przepompowni w ramach projektu dofinansowanego z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Ponadto podpisany kontrakt obejmuje budowę 4 km kanalizacji sanitarnej finansowanej w ramach środków własnych PEWIK GDYNIA Sp. z o.o. Wartość netto zaplanowanych robót wyniesie blisko 13 mln zł. Roboty budowlane trwać będą przez ponad rok. Ostateczna długość budowanej sieci kanalizacyjnej to 21,6 km. Remonty dróg gminnych Na początku marca aż w pię-

ciu sołectwach gminy Wejherowo przekazano place budowy dla wykonania nakładek asfaltowych. Prace nad utwardzeniem dróg rozpoczęto na ulicach: Wejhera w Gniewowie, Gościcińskiej w Gowinie, Sołeckiej w Bieszkowicach, Długiej w Sopieszynie i Grabowej w Zbychowie. Łącznie utwardzonych zostanie ponad 1 110 m dróg gminnych. Prace wykonywane przez Przedsiębiorstwo Pol Dróg trwać będą do końca czerwca bieżącego roku. 7 marca doszło do podpisania umowy pomiędzy Gminą Wejherowo, a Starostwem Wejherowskim, w ramach której przewidziano realizację inwestycji dotyczących rozbudowy ulicy Wejherowskiej w Górze wraz z infrastrukturą towarzyszącą oraz utwardzenia nawierzchni na trasie Gniewowo – Zbychowo. Wsparcie inwestycji drogowych ze strony Gminy wynosi aż milion złotych. Inwestycje te zrealizowane będą jeszcze w tym roku.


www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

7

O finansach i bezpieczeństwie Samorządowcy z terenu powiatu wejherowskiego oraz uczniowie klasy ekonomicznej Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Wejherowie spotkali się z komisarzem Unii Europejskiej Januszem Lewandowskim. Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl - Jako przewodniczący komisji gospodarczej wejherowskiego urzędu miasta dostałem zaproszenie na spotkanie z komisarzem Lewandowskim – wyjaśnia Zbigniew Chuchała, nauczyciel ekonomii w ZSP nr 3 i jednocześnie radny Wejherowa. - Zaproponowałem, aby udział w tym spotkaniu mogli wziąć uczniowie klasy technikum ekonomicznego. To bardzo dobra klasa, ci młodzi ludzie za 2 lata znajdą się na rynku pracy i są ciekawi tego, co czeka ich w tym rozdaniu Unii Europejskiej. Są to osoby, które w tym roku kończą 18 lat, część z nich będzie uczestniczyć w najbliższych wyborach, sami wykazywali zainteresowanie tym, aby wziąć udział w takim spotkaniu. Uczniowie przygotowywali się do tego spotkania, zrobili specjalne opracowania i myślę, że może to przynieść tylko same korzyści dla tych młodych ludzi.

Jako główne korzyści Zbigniew Chuchała wskazuje poszerzenie wiedzy, zdobycie nowych wiadomości o budżecie Unii Europejskiej oraz źródeł dochodu, poznanie zasad podziału pieniędzy oraz dowiedzenie się, jakie profity mogą czerpać potencjalni beneficjenci UE. - To są trzy takie obszary: miej-

sca pracy na rynku lokalnym za 2 lata, czerpanie korzyści jako beneficjenci (czy to jako studenci, czy młodzi przedsiębiorcy) oraz potencjalne możliwości znalezienia pracy w strukturach unijnych – podsumowuje radny. Podczas spotkania z młodymi Janusz Lewandowski mówił o sukcesach, jakie Polska odniosła

przez ostatnie 10 lat będąc członkiem Unii Europejskiej. - Obecnie nie sposób mówić już tylko o funduszach UE – podkreślił Janusz Lewandowski. - Zmienił się nieco „krajobraz na wschód” od granic naszego kraju i zaczynamy coraz bardziej rozumieć ten sens nadchodzących wyborów. Piętnaście lat temu

Polska podjęła niełatwą decyzję przystąpienia do sojuszu obronnego, do NATO. Teraz, po latach, widzimy że dobrze się stało – Polska zawinęła do bezpiecznej przystani po wielu latach bardzo burzliwej historii. I ta decyzja, podjęta 15 lat temu, teraz nabrała zupełnie innego znaczenia. Komisarz Lewandowski przypomniał również, że w 2004 roku nie brakowało przeciwników przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. - Szczególnie straszono rolników, że zaleje ich żywność z Zachodu i będą wielkimi przegranymi tego członkostwa – tłumaczył Janusz Lewandowski. - Tymczasem wiemy, że członkostwo w UE oznacza dopłaty bezpośrednie i eksport polskiej żywności. Obecnie Polska eksportuje żywność do krajów unijnych o wartości kilkunastu miliardów euro. Możemy więc z pełną satysfakcją podsumowywać zarówno 15 lat członkostwa w NATO, jak i 10 lat w UE. Młodych ludzi interesowały też perspektywy na najbliższe lata.

Udana dekada, dobre perspektywy WEJHEROWO | Ocena minionej kadencji oraz nowa perspektywa finansowa Unii Europejskiej dla Polski i Pomorza to najważniejsze tematy, które poruszano podczas spotkania, w jakim wziął udział Janusz Lewandowski, komisarz UE ds. budżetu i programowania finansowego. Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl Komisarz Janusz Lewandowski to jedna z najbardziej znanych postaci w polityce nie tylko na szczeblu pomorskim, ale też ogólnokrajowym oraz międzynarodowym. W tym tygodniu odwiedził Wejherowo. Lewandowski przyjechał do Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie na zaproszenie przewodniczącego powiatowych i miejskich struktur Platformy Obywatelskiej w Wejherowie. Warto dodać, że jest oficjalnym kandydatem z nr 1 na liście PO kandydatów

do Parlamentu Europejskiego. - Rzeczywiście, podsumowujemy teraz całe 10-lecie – mówił Janusz Lewandowski. - Nie tylko ostatnią kadencję, ale dekadę obecności w Unii Europejskiej, 15-lecie obecności w NATO. Obie te sprawy nabierają ogromnego znaczenia w kontekście bardzo niespokojnej polityki wokół Polski. Dotąd najważniejsza była UE i jej fundusze, bo Polska jest od wielu lat głównym beneficjentem. Na terenie samego Pomorza zrealizowano 10,7 tys. rozmaitych projektów, większych i mniejszych, na sumę 36 mld zł. To jest rozmiar inwestycji na Pomorzu od 2004 r., nie licząc małych funduszy przedakcesyjnych. I to olbrzymi rozmiar inwestycji,

- Po raz pierwszy w historii Europa ma o 40 mld euro mniej na najbliższe lata, a Polska ma o kilka mld euro więcej – argumentował Lewandowski. - Widzę, co wcześniej zrobiono za te pieniądze i wiem, ile można jeszcze zrealizować. Oprócz dróg ekspresowych musimy mieć szybkie pociągi, Unia otworzyła też przed nami rynki pracy, do tego dochodzą różne programy wymiany, staże i wiele innych. Na początku naszego członkostwa najważniejsze były fundusze, teraz niezmiernie ważne jest także, aby być wewnątrz wspólnoty, aby ta wspólnota wciąż się zacieśniała. Nie można w świetle dzisiejszych poczynań na Krymie pozwolić sobie na rozluźnienie więzi. Trzeba budować bezpieczeństwo, również energetyczne. Tak, abyśmy nie byli podatni na szantaż rosyjskim gazem. To również wyzwanie dla młodzieży, której zadano – nieco na wyrost – pytanie, jakiego nie zadawano od wielu lat „czy warto umierać za Ojczyznę?”. Losy wcześniejszych pokoleń były takie, że trzeba było. Ale w tej chwili patriotyzm nie musi wyrażać się w umieraniu, patriotyzm ma się wyrażać w budowaniu swojej Ojczyzny. Im bardziej wykształceni są Polacy tym silniejsza jest Polska.

które poszły przede wszystkim tam, gdzie była „pięta Achillesowa” Polski. Czyli nareszcie polskie drogi, które mają kojarzyć się z jakością, poprawiają się. Oczywiście wiele jeszcze zostało do zrobienia w tym zakresie. Moim głównym założeniem było aby Polska, przy mniejszym o wiele miliardów budżecie Unii, dostała więcej. I to się udało. Jest mniej pieniędzy dla Europy, a dla Polski o wiele miliardów więcej. Druga moja rola polegała na tym, żeby w Brukseli za wcześnie nie uwierzono, że Polska już jest wybudowana i teraz wszystko trzeba inwestować w innowacyjne instytuty. Polska nie jest jeszcze do końca wybudowana. Wystarczyć przejechać się po gminach powiatu wejherowskiego żeby zauważyć, jak wiele jeszcze zostało do zrobienia. Zależy mi na tym, aby mieszkańcy tych najmniejszych miejscowości widzieli, że te pieniądze unijne faktycznie upiększają okolice i poprawiają jakość życia.


8

www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

Drugi Festiwal Rowerowy Festiwal Rowerowy jest cykliczną imprezą, skupiającą producentów, dystrybutorów oraz sklepy i serwisy rowerowe. Jego druga edycja odbędzie się niebawem w Gdańsku, pod patronatem naszej gazety. Po sukcesie zainaugurowanej w 2013 roku pierwszej edycji, organizatorzy postanowili „pójść za ciosem” i zdecydowali się na kolejną. Dzięki nawiązanym kontaktom i zdobytemu doświadczeniu jest ona przygotowywana z dużo większym rozmachem, zarówno jeśli chodzi o liczbę uczestniczących firm, jak i zakres tematyczny. Wśród wystawców znajdują się firmy działające na rynku lokalnym, jak również znane i cenione na całym świecie marki. Festiwal adresowany jest do przedstawicieli szeroko rozumianej branży sportowo-rekreacyjnej oraz do miłośników aktywnego, ekologicznego i zdrowego wypoczynku. Oprócz przewodniego tematu, jakim są oczywiście nowości rynku rowerowego, na odwiedzających będzie czekało wiele dodatkowych atrakcji. Wśród nich należy wymienić konkursy, w których można wygrać m. in. markowe rowery i wycieczki do Szwecji. Nie zapomniano również o najmłodszych. Specjalnie dla nich powstanie miasteczko ruchu drogowego, tor z gokartami, strefa aktywności dziecka, czy ścianka wspinaczkowa. Dorośli z kolei będą mieli możliwość przetestowania rowerów elektrycznych, sprawdzenia wydolności fizycznej i wzięcia udziału w pokazowych treningach spinningowych. Specjalną atrakcją tegorocznego festiwalu będą pokazy przygotowane przez

Igora Tracza, Mistrza Świata i Europy w wyścigach psich zaprzęgów. Termin festiwalu nieprzypadkowo zbiega się z inauguracją sezonu rowerowego i z założenia jest radosną, pozytywną imprezą dla ludzi aktywnych, ceniących sobie zdrowy styl życia. Ciekawą propozycją, przygotowaną przez wystawców, będzie możliwość zakupu rowerów i sprzętu po bardzo atrakcyjnych cenach. Organizatorzy mają nadzieję, że tegoroczna edycja Festiwalu Rowerowego przyciągnie dużą rzeszę odwiedzających i na stałe wpisze się do kalendarza jako największa tego typu impreza w Polsce Północnej. Wydarzenie odbędzie się 30 marca, w godz. 10.00-18.00 na Hali AWFiS Gdańsk Żabianka. Więcej informacji: www.rowerowyfestiwal.pl, biuro@rowerowyfestiwal.pl. Dorota Korbut

Opanował niemiecki do perfekcji

SUKCES | David Wehowski z Gimnazjum w Gniewinie został laureatem Wojewódzkiego Konkursu Języka Niemieckiego. Organizatorem wojewódzkiego konkursu z języka niemieckiego dla uczniów gimnazjów było Pomorskie Kuratorium Oświaty i Zespół Szkół Katolickich w Gdyni. Konkurs rozpoczął się od etapu szkolnego, później rejonowego dla powiatu wejherowskiego i puckiego aż do etapu wojewódzkiego. Wśród pięciu uczniów z dwóch powiatów, którzy zakwalifikowali się do etapu rejonowego w Salezjańskim Gimnazjum w Rumi, znalazło się dwóch uczniów gniewińskiego gimnazjum: David Wehowski i Kamil Dawidowski z klasy trzeciej. Do finału wojewódzkiego,

w którym rywalizowało 50 uczniów z całego województwa pomorskiego, zakwalifikował się David Wehowski. Uczeń doskonale poradził sobie z tekstem słuchanym (Hörverstehen), tekstem czytanym (Leseverstehen), poprawnym stosowaniem konstrukcji gramatycznych oraz leksyki, reagowaniem językowym oraz ze znajomością realiów krajów niemieckojęzycznych (Landeskunde) i samodzielnym napisaniem krótkiego tekstu np. listu, dialogu, wypowiedzi na podany temat. David Wehowski uzyskał wymagany wynik 80% i zdobył tytuł laureata. Dodajmy, że aby osiągnąć tytuł finalisty należało osiągnąć wynik 30%. Nauczycielem języka niemieckiego obu uczniów jest Maria Witkowska. (DD)


www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

Światowy zjazd Kaszubów REDA | Już wiadomo, że Światowy Zjazd Kaszubów w 2015 roku odbędzie się w Redzie dla podkreślenia kaszubskiej tożsamości miasta. W tym roku taki zjazd odbędzie się w Pruszczu Gdańskim. Daria Dunajska d.dunajska@expressy.pl

Fot. Daria Dunajska

To właśnie na 44 sesji rady miejskiej w Redzie radni wyrazili zgodę na organizację Światowego Zjazdu Kaszubów w Redzie w lipcu 2015 roku. Jak tłumaczą pomysłodawcy zjazdu, Reda jest jednym z niewielu miast regionu, gdzie taki zjazd się nie odbył, chociaż należy ona do znaczących kaszubskich ośrodków kulturowych bo m.in. działa tutaj oddział ZKP, zespół folklorystyczny Redzanie, prowadzona jest nauka języka kaszubskiego, organizowane są regionalne konkursy dla różnych grup wiekowych a także wśród mieszkańców występują Kaszubi lub osoby mające kaszubskie korzenie. -Prowadzone w ostatnich latach inwestycje polepszyły komunikację Redy z innymi miastami regionu oraz wzbogaciły miejską infrastrukturę, wystarczącą do sprostania wymogom organizacyjnym Zjazdu Kaszubów – mówi przewodniczący rady Kazimierz Okrój. – Zjazd będzie stanowił wyśmienitą promo-

cję miasta i przyczyni się do dalszego rozwoju. Jak podkreślali członkowie zarządu oddziału ZKP, społeczność kaszubska w Redzie jest otwarta na przejawy kulturowe wprowadzane tutaj przez liczne grono przybyszów z zewnątrz. Środki na organizację zjazdu zapewni miasto w 2015 roku. Ponadto radni zgodzili się na nieodpłatne przejęcie na własność miasta nieruchomości 106,57 m kw od Miejskiego Przedsiębiorstwa Ciepłowniczo-Komunalnego „Koksik” z gruntem 0,0187 ha o wartości 104 tys. 340 zł dla rozbu-

dowy budynku MOPS na ul. Derdowskiego. Nadali drodze w rejonie ul. 12 Marca nazwę „Wojciecha Kilara”. Rada zmieniła fragment miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ulic Obwodowej i Morskiej, aby powstała większa zjeżdżalnia wodna, która wykracza poza teren planu oraz fragment miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ulic Gdańskiej, Łąkowej i Alei Jana Pawła II gdzie jest Polomarket dla rozbudowy zaplecza sklepu. Również zmieniono fragment miejscowego planu zagospodaro-

wania w rejonie ulicy Drogowców i Rzemieślniczej, aby uporządkować teren, który da duże możliwości inwestycyjne. Nową ulicę „Radosną” włączono do obwodu Szkoły Podstawowej nr 5 i Gimnazjum nr 2. Przyjęto program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt oraz zmianę budżetu miasta na 2014 rok, gdzie zwiększono dochody o 11.500 zł a wydatki o 116.461 zł. Na zakończenie dyrektor MOPS-u Malgorzata Klebba przedstawiła sprawozdanie z działalności ośrodka w 2013 roku.

Mistrzowie poezji polskiej i śpiewanej KULTURA | Znamy zwycięzców Miejskiego Konkursu Recytatorskiego Poezji Polskiej i Śpiewanej w Redzie. Konkurs odbył się w sali widowiskowej MOSiR-u po raz trzydziesty pierwszy. Jury konkursowe nagrodziło w kategorii szkół podstawowych wśród klas I-III Marcela Jarkiewicza. Drugie miejsce zajęła Małgorzata Gawrych a trzecie miejsce Judyta Mączka. Wyróżnienia otrzymały: Paula Bakierka i Marta Bednarczyk. W kategorii szkół podstawowych wśród klas IV-VI wygrała Alina Ewartowska. Drugie miejsce zajęła Nikola Wilczewska a trzecie miejsce Natalia Młodak i Karol Kaszuba. Wyróżnienia otrzymały: Weronika

Lipkowska, Julia Ciesielska i Wiktoria Masiewicz. Natomiast w kategorii gimnazjum wśród klas I-III zwyciężył Błażej Dzienisz. Drugie miejsce zajęła Julia Sarbak a trzecie miejsce Dominika Lesner. Wyróżnienie przyznano Darii Kaczmarek. W kategorii poezji śpiewanej wygrała Aleksandra Woźniak. Drugie miejsce zdobył Maciej Zielony a trzecie miejsce Magdalena Gorczyca. Wyróżnienie przyznano Natalii Molendzie i Karolinie Jankowskiej. Laureaci otrzymali dyplomy oraz nagrody książkowe, a zwycięzcy pierwszych i drugich miejsc zakwalifikowali się do eliminacji powiatowych, które odbędą się w Wejherowie. (DD)

9

Nie będzie zakazu handlu w niedziele Jerzy Budnik Poseł na Sejm RP

Sejm, na swoim ostatnim posiedzeniu, odrzucił dwa, niewiele różniące się od siebie projekty, dotyczące wprowadzenia zakazu handlu we wszystkie niedziele. Pierwszy był autorstwa posłów PiS, drugi inicjatywą obywatelską, ale reprezentujący wnioskodawców Krzysztof Steckiewicz nie zaprzeczał, że jest bardzo blisko związany z Solidarną Polską. Debata nad tymi projektami była wyjątkowo burzliwa. Należało się tego spodziewać, bo temat ten od dawna wywołuje u nas spore emocje, a ponadto, przez niektóre ugrupowania rozgrywany jest politycznie. Zanim wytłumaczę się, dlaczego głosowałem przeciw obu projektom, krótko o argumentach, jakie zaprezentowali zwolennicy i przeciwnicy wprowadzenia zakazu handlu w niedziele. Zacznę od zwolenników, bo przecież to oni na nowo wywołali tę debatę. Przede wszystkim podnosili aspekt religijny. Wyszli z założenia, że gdzie jak gdzie, ale w Polsce, w kraju, w którym ok. 90 proc. obywateli uważa się za wierzących, niedziela jako „dzień święty”, z zasady powinna być wolna od pracy. Jest tu widoczna niekonsekwencja, bo handel w niedziele miałby być zakazany wyłącznie w obiektach wielkopowierzchniowych i w galeriach handlowych, ale w małych, rodzinnych sklepach już nie. W nich praca w niedziele byłaby dozwolona. Wprowadzenie tego zakazu miałby pomóc drobnym kupcom, którzy przegrywają konkurencje z dużymi sieciami. Oczywiście padły także ważne argumenty społeczne. Niedziela ma być dniem należnego odpoczynku i ma wzmacniać

więzi rodzinne, osłabione na skutek tego, że członkowie rodzin, w dni robocze, są praktycznie cały dzień poza domem. A jakie argumenty przedstawiają zwolennicy utrzymania obecnego status quo? Głównie natury ekonomicznej. Eksperci Polskiej Konfederacji Przedsiębiorców Prywatnych LEWIATAN wyliczyli, że wprowadzenie tak drastycznego zakazu spowodowałoby, w krótkim czasie, konieczność zwolnienia z pracy ok. 25 tys. pracowników (rządowi eksperci wyliczyli 11 tys. ale to i tak duża liczba), a uwzględniając usługi powiązane z handlem i produkcję nawet 50 tys. W pierwszej kolejności zwolnienia odjęłyby studentów dorabiających sobie w soboty i niedziele, bo to są jedyne pewne dni wolne od zajęć na uczelniach oraz osoby zatrudnione w niepełnym wymiarze czasu, najczęściej emerytów i młode matki. Uaktywnili się także tzw. wolnościowcy, którzy przy każdej próbie ustawowego wprowadzenia nowych zakazów pytają (mnie głównie na Facebooku) – „a jakim to prawem państwo chce ingerować w moje życie?” Nikt przecież nikogo nie zmusza do robienia zakupów w niedzielę, co więcej, z przeprowadzonych badań wynika, że większość Polaków jak nie musi, to tego nie robi, ale dla tych, którzy są zapracowani od rana do późnego wieczora jest to naprawdę jedyne wyjście. Żadnego z wyżej wymienionych argumentów nie lekceważę. Ostatecznie uznałem, że w obecnej sytuacji gospodarczej, gdy bezrobocie utrzymuje się na wysokim poziomie, w pierwszej kolejności trzeba chronić istniejące miejsca pracy. Może w niedalekiej przyszłości, będzie można wrócić do tego tematu. Archiwalne felietony posła można przeczytać na stronie www.budnik.pl


10

www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

European Rural Visions 2020 GM. GNIEWINO | Zbigniew Walczak, wójt Gminy Gniewino, był jednym z prelegentów na zorganizowanej przez Europejskie Stowarzyszenie Rozwoju Obszarów Wiejskich i Odnowy Wsi ARGE międzynarodowej konferencji EUROPEAN RURAL VISIONS 2020. W dniach 6-7 marca br. w Ponadregionalnym Rolniczym Centrum Konferencyjnym w Pawłowicach (Wrocław) odbyła się Międzynarodowa Konferencja European Rural Visions 2020 - kryzysy, przemiany, szanse. Celem konferencji była dyskusja na płaszczyźnie międzynarodowej o kierunkach i mechanizmach rozwoju obszarów wiejskich, które będą miały ogromny wpływ obraz oraz życie wsi w Europie, w tym również w aspekcie przemian klimatycznych i demograficznych, gospodarowania przestrzenią i gospodarki wiejskiej. Uczestnicy podczas mieli okazję znaleźć odpowiedź na pytanie jak zapewnić zrównoważony rozwój obszarów wiejskich w Europie w dobie powyższych wyzwań. W trakcie konferencji swoje wystąpienia mieli również przedstawiciele gmin człon-

kowskich Polskiej Sieci Odnowy i Rozwoju Wsi. Uczestniczący w Konferencji Wójt Gminy Gniewino Zbigniew Walczak omówił osiągnięcia gminy w zakresie jej odnowy i rozwoju:

- Głównym celem samorządu gminy stało się polepszenie warunków życia mieszkańców poprzez wykreowanie, w oparciu o zasoby lokalne i szanse stworzone przez przemiany demokratyczne i integrację

europejską, nowych źródeł stabilnego, zrównoważonego wzrostu gospodarczego – mówił wójt podczas wyświetlania prezentacji multimedialnej o gminie. - Celem pośrednim był wszechstronny rozwój

Funkcjonuje tutaj największa polska elektrownia szczytowopompowa. Po uzyskaniu wpływów podatkowych od tego obiektu, na skutek zainicjowanych zmian w polskim prawie, samorząd mógł zacząć inwestować w rozwój. W krótkim czasie koło Gniewina powstała też jedna z pierwszych w Polsce siłowni wiatrowych, korzystająca z bardzo dużej wietrzności tych terenów, a obecnie jest już cała farma wiatrowa (21 wiatraków), w obiektach użyteczności publicznej zainstalowano kolektory słoneczne oraz kotłownie na biomasę. W gminie prowadzi się też uprawę wierzby energetycznej. Gmina Gniewino przystąpiła do Porozumienia Burmistrzów i była organizatorem i uczestnikiem kilku konferencji międzynarodowych dla samorządowców nt. energetyki. Współpracuje w tym zakresie z partnerami z Hiszpanii, Holandii, Szwecji czy Węgier. Organizatorami Konferencji byli: Europejskie Stowarzyszenie Rozwoju Obszarów Wiejskich i Odnowy Wsi ARGE, Województwo Dolnośląskie, Województwo Opolskie oraz Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu. W spotkaniu wzięli udział specjaliści zajmujący się rozwojem obszarów wiejskich z Polski, Niemiec, Austrii, Czech i Słowacji. Wśród gości honorowych znaleźli się m.in. Erwin Pröll, premier Dolnej Austrii, Jerzy Dąbrowski, radca Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Wojewoda Opolski Ryszard Wilczyński oraz Marszałek infrastruktury technicznej i Województwa Opolskiego Anusługowej dla mieszkańców i drzej Buła. turystów. Dziś Gmina Gnie- (MOD) wino ma charakter turystyczno-rolniczo-przemysłowy. Jej bogactwem stały się zasoby odnawialnych źródeł energii.

Promocja książki Barbary Kanold, czyli jak nazwisko stało się marką Najnowsza książka Barbary Kanold „Rodzinna historia słodyczy” jest nie tylko sagą z dziejów wielkopolskiej familii, ale też historią rodzenia się polskiej przedsiębiorczości po I wojnie światowej i odzyskaniu przez Polskę niepodległości po czasach zaborów – takim stwierdzeniem rozpoczął się wieczór autorski w siedzibie Pracodawców Pomorza. Podczas spotkania fragmenty tej niezwykle interesującej książki czytał aktor Jerzy Kiszkis. Barbara Kanold przyznała, że do napisania wspomnień o rodzinnym przedsiębiorstwie skłonili ją ludzie spoza kręgów rodziny. Kiedy w 1949 roku wyrzucano nas z Leszna, pozbawiając wszystkiego: dobrze prosperującego przedsiębiorstwa, rodzinnego domu i pieniędzy na fabrycznych kontach – miałam 10 lat i niewiele z rodzinnych dziejów pamiętam. Dopiero dużo później – kiedy zobaczyłam w Okręgowym Muzeum Leszczyńskich album z rodzinnymi zdjęciami podarowany memu ojcu przez pracowników w roku 1948, kiedy porozmawiałam z ludźmi pamiętającymi naszą fabrykę – a żyje jeszcze,

obecnie 92-letnia, najstarsza pracownica zakładu, pomyślałam, że należy te karty wielkopolskiej przedsiębiorczości ocalić od zapomnienia. I tak powstała opowieść utkana ze skarbów pamięci (i goryczy historii). Najpierw było dzieciństwo – pachnące karmelem i mlecznymi kanoldami. Przedwojenne czasy zna tylko z opowiadań ojca. Była ciekawa, czy rodzina była zamożna: Zarabiałem miesięcznie jakieś 2.400 złotych – wspominał ojciec. - A listonosz ile? - Około 120 zł. - To czemu nie podróżowaliście po świecie? Nie jeździliście do modnych kurortów? - Przecież trzeba było inwestować, kupować grunty, wznosić budynki, sprowadzać nowoczesne maszyny. I dawać pracę ludziom. Samych pakowaczek było ze 150. Przedwojenne wielkopolskie tradycje przetrwały do powojennych czasów. Trochę z tych zwyczajów autorka zapamiętała. To co obecnie nazywa się społeczną rolą biznesu było oczywi-

stym wymogiem i zwyczajem, wspominała. Przekazywanie słodyczy na szkolne uroczystości, organizowanie kuligów dla dzieci, bycie fundatorem kortów tenisowych. Wigilia dla wszystkich pracowników

z udziałem rodziny właściciela była również tradycją. W największej fabrycznej hali obok choinki ogromny stos paczek z prezentami dla każdego zatrudnionego. Obok drugi – paczki ze słodyczami dla

dzieci. Kiedy pani Barbara z rodzeństwem ustawili się kiedyś na początku dziecięcej kolejki, ojciec natychmiast odesłał ich na sam koniec. Dzieci miały obowiązek pozdrawiać każdego pracownika:

Bo przez życie łatwiej się idzie z kapeluszem w ręku niż na głowie – przekonywał ojciec. Powojenna nacjonalizacja zakładu była szokiem dla ojca i dziadka. Najpierw jeszcze mieli nadzieję, że się uda go ocalić. Wtedy to dodali do nazwiska człon: Kanold. Naprawdę nazywali się: Kaczmarek. Anton Kanold z Goeteborga był to człowiek od którego w roku 1931 Mikołaj Kaczmarek kupił większościowy pakiet udziałów w fabryce słodyczy w Lesznie. A potem nazwa cukierków, które stały się sztandarowym produktem zakładu, a sprzedawano je nawet we Lwowie i Kijowie. Ojciec Pani Barbary Henryk zmienił nazwisko na Kaczmarek – Kanold, aby ocalić jeśli nie zakład, to chociaż receptury, których był twórcą. Niestety fala nacjonalizacji zabrała i ich fabrykę. Z bólem serca opuszczali ją i rodzinny dom w Lesznie w czerwcu 1950 roku. Henryk KaczmarekKanold pracował potem jako główny technolog w poznańskiej fabryce słodyczy Goplana. Nawet po pewnym czasie filią Goplany stała się ich dawna fabryka w Lesznie. Ale po kolejnych zawirowaniach historii kupił ją prywatny właściciel. Zburzył budynki. Obecnie na tym miejscu widnieje dziura w ziemi. Ma powstać tam galeria handlowa o nazwie Goplana. Żeby choć nazywała się Kanold – ze smutkiem w głosie mówi Pani Barbara. Anna Kłos


do Ustki, 4700 m2, 180 zł/m2, tel. 502 686 196

SPRZEDAM DZIAŁKA 7600 m2 w Łówcz Górny, koło Strzebielina z możliwością zabudowy, media przy granicy, cena 10 zł/m2, kontakt 782 167 653, 00491724794130 OKAZYJNIE sprzedam mieszkanie 3 pokojowe, parter, blok 10 piętrowy, super stan techniczny, Gdynia Pogórze, tel. 690 445 628

KUPIĘ ZAMIENIĘ WEJHEROWO komunalne, 76 m, 4 pokoje, kuchnia, łazienka, przedpokój, ogrzewanie gazowe, zamienię na mniejsze za dopłatą lub 2 oddzielne może być inna okolica, tel. 510 118 155

DO WYNAJĘCIA

SPRZEDAM działkę ogrodniczą przy ulicy Sucharskiego w Wejherowie zagospodarowaną z domkiem i szklarnią, tel. 510 501 955

GARAŻ w Wejherowie w szeregu garaży u zbiegu ulic Rybackiej i B. Prusa, do wynajęcia, 300 zł za miesiąc, tel. 606 272 015

SPRZEDAM działkę 8500 m2 w Somoninie, domek, staw 25 zł/m, tel. 608 671 710

WYNAJMĘ solarium 80 m2 w Kartuzach, możliwość poszerzenia działalności, tel. 608 671 710

SPRZEDAM, Orle pow. Kościerski, kawalerkę, 28 m2, w bloku z ks. wiecz. + garaż, atrakcyjna okolica, cena do uzgodnienia, tel. 510 753 395

WYNAJMĘ garaż w Sopocie dolnym w szeregu garaży, róg Kazimierza Wielkiego, a Książąt Pomorskich, 400 zł za miesiąc, tel. 668 149 015

SPRZEDAM funkcjonujący pensjonat w nadmorskim Sasinie, 16 pokoi, 350 m2, duża sala, piękne tereny, 20 km od Łeby 550 tys. zł, tel. 606 510 080

GARAŻ w Sopocie przy Al. Niepodległości, 19 m2, w kompleksie kilku garaży bezpośredni wyjazd z garażu zarówno w kierunku Gdyni jak i Gdańska, tel. 602 330 116

SPRZEDAM działkę budowlaną 600 m kw, z dobrym ogrodzeniem murowanym, ul. Krzywa, Wejherowo, tel. 513-005-898

WYNAJMĘ lokal 60 m na parterze w Rumi na działalność lub biuro, tel. 504 389 193

SPRZEDAM lub wynajmę działkę, 434 m2, nad morzem w Karwińskich Błotach, 1 km do pięknej plaży, z prawem budowy, media przy drodze, tel. 661 582 483

SKUP aut, złomowanie, wyrejestrowane, do wyrejestrowania, każda marka, dojazd do klienta, Wejherowo, Gdańsk, okolice, tel. 789 345 593

FOTOGRAF – śluby, tel. 660 310 311

DAM PRACĘ

ABSOLUTNIE każde auto kupię! Może być uszkodzone lub bez opłat, gotówka i umowa od ręki, odbiór laweta, tel. 668 193 771

SINGEL 33l., modelowy typ urody, umilę czas w sposób dowolny 1 bardzo samotnej pani 40 – 55l., miłej, sponsorem, Sopot, tel. 728 185 466

ABSOLUTNIE każde auto kupię niezależnie od stanu ani marki gotówka od ręki, tel. 780 136 340

SEX-sex-sex To lubię a ty? poznajmy się umów się na wspaniałą zabawę! ja śliczna kobietka o zgrabnym tyłeczku, blondyna zapraszam! dla konkretnych panów sponsorów! ps. również sex tel. 516 747 365 Sopot

ABSOLUTNIE każde auto kupię niezależnie od stanu ani marki gotówka od ręki, tel. 514 192 787

POŻYCZKI prywatne do 15000 zł, nie sprawdzamy Bik,KRD, Judyckiego 2/b, Wejherowo, tel. 512 121 674

INNE

WYNAJMĘ mieszkanie 2 pokojowe, wyposażone, Wejherowo, 1000 lecia, od zaraz, tel. 505 718 590

SPRZEDAM działkę budowlaną 600 m kw, z dobrym ogrodzeniem murowanym, ul. Krzywa, Wejherowo, tel. 513-005-898 SPRZEDAM mieszkanie w Gdyni Chyloni, wieżowiec dom towarowy, 3 piętro, 60 m2, 3 pokoje o wys. standardzie, umeblowane, bardzo blisko komunikacja miejska, do przystanku 1 min., do skm 4 min., tel. 668 080 433 DZIAŁKA z domem, Gdynia Witomino, 521 m2, 790 tys. zł, tel. 502 686 196 DZIAŁKĘ położoną w dolinie Słupi z dostępem do rzeki, 7 km

REDAKCJA ul. Gniewowska 7, 84-200 Wejherowo tel./fax. 58 736 16 92, tel. 58 736 33 22 REDAKTOR NACZELNY: Piotr Ruszewski DYREKTOR HANDLOWY: Rafał Laskowski DZIENNIKARZE: Rafał Korbut, Daria

SPRZEDAM SPRZEDAM samochód VW Polo, rocznik 1998 w b. dobrym stanie, cena 3200 zł, tel. 510 501 955 ABSOLUTNIE każde auto kupię niezależnie od stanu ani marki gotówka od ręki, tel. 780 136 340 ABSOLUTNIE każde auto kupię niezależnie od stanu ani marki gotówka od ręki, tel. 514 192 787

KUPIĘ

Dunajska, Łukasz Krzemiński, SKŁAD: Alfa Skład Łukasz Bieszke redakcja@expresspowiatu.pl www.gwe24.pl Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie

SPRZEDAM atrakcyjny księgozbiór oraz roczniki statystyczne z lat 1945-1970, Gdynia, tel. 58 624 35 66

SPRZEDAM 2 letni piec C.O., 30 KW, ze sterownikiem i dmuchawą, ruszta wodne na węgiel, drzewo – Wicko, cena: 1500 zł, tel. 788 085 085

POSZUKUJĘ SPRZEDAM działkę budowlaną, 600 m kw, Wejherowo, tel. 513005-898

FRYTKOWNICA, ekspres do kawy, grill, piekarnik elektryczny, ceny od 25 – 40 zł, Kartuzy, tel. 517 188 277

ZBIERAM makulaturę, złom, rower,. ul. Kliniczna, Reja, Hallera, Okrąg Marynarki Polskiej, Chwaszczyńska, Twarda, Gdańsk, sms, 791 150 096

LEKCJE dodatkowe z fizyki i chemii, w tym zadania oraz matematyka, nauczyciel emeryt, Wejherowo, tel: 58 677 01 50

KOMPUTERY

POŻYCZKI pod zastaw mieszkań, domów, ziemi, tel. 516 509 691

SPRZEDAM komputer, dysk 120 GB, klawiatura Vobis, monitor LCD TV Samsung z pilotem, 1000 zł, 505-56-70-34

USŁUGI elektryczne, instalatorstwo, usuwanie awarii, montaż sprzętu agd, pomiary, Trójmiasto i okolice KS.EL, tel. 515 151 370

SPRZEDAM drzwi wewnątrz klatkowe, 80 cm., prawe, zloty dąb, kompletne, nowe z firmy „Wikęd” - produkcja polska, cena 900 zł, Lębork, tel. 508 905 076 SPRZEDAM drzwi 80, zewnętrzne - prawe, NOWE, zbrojone, z wizjerem i kompletem kluczy, wraz z futryną, cena 650 zł, tel. 600 702 048 MATA dla dziecka do leżenia i przewijania, kolor pomarańczowy, wym.85 cm x 75 cm, nowa, 20 zł, 505-567-034 OKNO drewniane, kolor sosnowy, wym. 1,45 m x 1,75 m, jednoskrzydłowe, otwierane, u góry lufcik, nowe, 50 zł, 517782-024

SZUKAM PRACY

POŻYCZKI prywatne pod zastaw nieruchomości, tel.512 905 908, www.pod-zastaw.net

BECZKI plastikowe 200 L., sprzedam 50 zł, tel. 503 631 333

SPRZEDAM koncentrator tlenu, tel. 602 465 683 SPRZEDAM drzwi, 80, zewnętrzne, prawe, z futryną, zbrojone z wizjerem, komplet kluczy, cena: 500 zł, tel. 501 539 159 SPRZEDAM łyżwy figurowe, białe, rozm. 30, nowe, 50 zł, Wejherowo, tel. 505-567-034 SPRZEDAM ubranka dla dziewczynki, rozm.98-122 i buty, stan idealny, Wejherowo, 505-567034 SPRZEDAM kurtkę narciarską, damską, rozm. L, kolor biały, czarne wstawki, stan idealny, cena: 350 zł, Wejherowo, tel. 660 731 138

TELEFONY INNE SPRZEDAM zamrażalkę polar 4-szufladowa, używana 3 razy ,cena 250 zł do negocjacji, tel. 798 345 030 SPRZEDAM telewizor kolorowy NEC, 29 cali,2 kolumny, 100 zł, tel. 789-431-218

prawo ich redagowania i skracania. Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych ogłoszeń. ISSN 1897-7405 WYDAWNICTWO NORDAPRESS PPHU, 84-200 Wejherowo, ul. Gniewowska 7, NIP 588-131-07-65

BIURO OGŁOSZEŃ ogłoszenia@expressy.pl Wejherowo 84-200, ul. Gniewowska 7 tel.fax 58 736 16 92

tel. 660 731 138 reklama@expressy.pl

BIURO REKLAM Danuta Bieszke, d.bieszke@expressy.pl,

Rozpowszechnianie redakcyjnych materiałów publicystycznych bez zgody wydawnictwa jest zabronione.

G R U PA M E D I A L N A

DRUK Agora SA NAKŁAD 12 000 egzemplarzy

REDAKCJA GDAŃSK: Aleja Zwycięstwa 24, 80-219 Gdańsk, tel. fax. 58 55 333 40, tel. 58 736 33 22 REDAKCJA LĘBORK: Plac Pokoju 3, piętro II, pokój 7, 84-300 Lębork, tel. fax. 59 843 42 71


www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

Walczyli o Puchar Bombardierów BOKS | W minioną sobotę, 22 marca w hali UKS Galeon przy ul. Morskiej 89-91 w Gdyni odbył się 1. Turniej o Puchar Bombardierów z Wybrzeża. Startwali zawodnicy z podnad pięciu województw. Organizatorami zawodów byli znani szkoleniowcy boksu Jarosław Rydzewski oraz Dariusz Gumowski. Turniej o Puchar Bombardierów z Wybrzeża Brunona Bendiga, Mariana Karolaka, Aleksego Antkiewicza, Zygmunta Chychły, Huberta Skrzypczaka, Leszka Kosedowskiego i Dariusza Michalczewskiego był wstępem do do imprezy jaka odbędzie się podczas obchodów Święta Morza. W zawodach wzięło udział aż 80 zawodników z 16 klubów: Spartakusa Szczecin, Fight Club Koszalin, Victorii Sianów, Sparty Złotów, Sokoła Piła, Korony Wałcz, Czarnych Słupsk, Gryfa Wejherowo, Wisły Tczew, Beniaminka Starogard Gdański, Boksera Chojnice, Boxing Team Chojnice, Gardy Wicko, Ex Siedlce Gdańsk, SAKO Gdańsk i gospodarzy turnieju Bombardiera Gdynia. Na dwóch ringach odbyło się w sumie 40 pojedynków, w tym 21 punktowanych, których zwycięzcy otrzymali zaproszenie na 2. Turniej o Puchar Bombardierów z Wybrzeża, który odbędzie się 28 czerwca w niepowtarzalnej scenerii i atmosferze Skweru Kościuszki w ramach obchodów Święta Morza. Wówczas to najlepsi z najlepszych otrzymają specjalne puchary, medale oraz nagrody rzeczowe. (luK)

Wushu już w po raz piąty

Fot.Ł.Krzemiński

12

SPORTY WALKI | Pod Patronatem Prezydenta Miasta Gdyni Wojciecha Szczurka obędzie się w najbliższy weekend V Otwarty Turniej Tradycyjnego Wushu. Początek rywalizacji godzina 10.00. Łukasz Krzemiński l.krzeminski@expressy.pl Do hali sportowej Zespołu Szkół nr 9 przy ul. Chylońskiej 227 w Gdyni już po raz piąty zjadą zawodnicy, aby rywalizować w zawodach Tradycyjnego Wushu. Wushu to ogół chińskich sztuk walki znany również pod nazwą kung fu. W skład wushu tradycyjnego wchodzą style o wielosetletniej historii, charakteryzujące się specyficznymi metodami treningowymi. Są to: trening walki, trening form stylowych (ręcz-

nych i z bronią), utwardzanie, praca z energią wewnętrzną poprzez taiji (czyt. tajczi) i qigong (czyt. czikung), ćwiczenia siłowe, gibkościowe i wytrzymałościowe. Z tradycyjnym wushu związany jest legendarny klasztor Shaolin, który uważany jest za kolebkę tzw. północnego wushu tradycyjnego. Na sobotnich zawodach zawodnicy będą rywalizować w konkurencjach form tradycyjnych ręcznych oraz form wykonywanych z bronią taką jak: kij, szabla, sztylety czy halabarda. Konkurencje te podzielone są na kategorie wie-

kowe. Najmłodsi zawodnicy nie mają ukończonych 10 lat. Oprócz tego obejrzeć będzie można emocjonujące walki full-contact w formule sanda (jest to formuła związana z chińskimi sztukami walki) walki light-contact juniorów. Walki rozgrywane według tej formuły zawierają praktycznie wszystkie tzw. techniki stójkowe (uderzenie ręczne i kopnięcia) oraz dodatkowo rzuty, obalenia i wypchnięcia za pole walki. To ostatnie stanowi historyczne nawiązanie do walk rozgrywanych w starożytnych Chinach. Otóż walki te były

Liczymy na obecność i doping kibiców ROZMOWA | Anna Podolec, zawodniczka ATOM Trefla Sopot zapowiada walkę o każdą piłkę w meczu z Impelem Wrocław.

Fot. Ł.Krzemiński

W meczu z początku stycznia zostałaś wybrana najlepszą zawodniczką wygranego 3:0 starcia z Impelem Wrocław. Jak Mistrzynie trzeba zagrać, aby powtóPolski zmierzą rzyć korzystny rezultat i się z wrocławską drużyną tym razem? w najbliższy - Z tego wynika, że pewnie weekend, 29 i dokładnie tak samo. (śmiech) 30 marca Musimy zagrać dobrze, konsekwentnie i być skupione na każdej piłce. Mamy gdzieś w głowie tę ostatnią wygraną bez straty seta, a to zapewne sprawi, że będzie nam się tu lepiej grało w obu tych spotkaniach. stawiłyśmy już daleko, daleko w tyle i teraz myślimy już tylko Ćwierćfinały rozstrzygnę- o tym, co jest przed nami. Tałyście w dziewięciu setach kie mecze przywracają wiarę nie tracąc ani jednego. Co i dają znak, że nasza praca na w praktyce dały wam jako treningach idzie w dobrym zespołowi te trzy wygrakierunku. ne po 3:0 z Budowlanymi Łódź? Ostatni mecz w ERGO ARE- Na pewno pewność siebie, NIE zagrałyście 17 grudnia którą musiałyśmy wreszcie z Dinamem Bukareszt w odzyskać po Muszynie. Po- Lidze Mistrzyń. Teraz wrakazałyśmy sobie i kibicom, camy do tej hali na mecze że tamten słabszy występ zo- półfinałowe. Dla ciebie to

powrót do domu, czy może będziecie musiały oswoić się z tym boiskiem? - Dawno nas tu nie było, ale grałyśmy tutaj już przecież wiele meczów. Jeden czy dwa treningi pomogą nam przyzwyczaić się, przypomnieć sobie, jak się tu gra. Ten rozbrat z halą nie sprawił, że nie gramy teraz u siebie. Wprost przeciwnie - na pewno pomogą nam tu znajome mury, a także kibice, na których obecność i do-

ping bardzo liczymy. Cieszymy się, że znów będziemy grały w ERGO ARENIE. Na koniec krótko: kluczem do wygranej z Impelem będzie…? - Walka punkt za punkt. Musimy charakternie i ostro rozpocząć to spotkanie. Nie ma czasu na kompromis, trzeba walczyć o każdą piłkę i z głową kończyć każdą akcję na naszą korzyść. (luK)

toczone na podwyższeniu zwanym leitai, wokół którego znajdowały się zaostrzone pale. Wypchnięcie jednego z oponentów kończyło się śmiercią, stąd też podwójne wypchnięcie kończy rundę. Walka trwa 2x2 min. - Tegoroczna edycja ma formułę gali wushu. To znaczy zmniejszyliśmy ilość zawodników na korzyść jakości – informuje Krzysztof Brzozowski, organizator zawodów. - Zatem mniej występów, ale lepsi zawodnicy. W zawodach wystartują medaliści Mistrzostw Polski a także medaliści zawodów międzynarodo-

wych z Mistrzostwami Świata włącznie. Statystyka: Łącznie w zawodach wystartuje około 50 zawodników. W formach przewiduję około 55 startów. Odbędzie się około 12 walk. Zawodnicy przyjadą z takich miast jak: Kwidzyn, Gdańsk, Olsztyn, Lębork i oczywiście Gdynia. Ogólne informacje: Organizator: Shaolin Kung Fu – Sekcja Chińskich Sztuk Walki Krzysztof Brzozowski Współorganizatorzy: Gdyński Ośrodek Sportu i Rekreacji UKS „Cisowa” Patronat sportowy: Polski Związek Wushu Partner: Centrum Studiów Azji Wschodniej Uniwersytetu Gdańskiego


www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

Kochanowo mistrzem Luzińskiej Ligi Sołeckiej

13

Puchar Wejhera dla BorHydu

PIŁKA NOŻNA | Do samego końca toczyła się rywalizacja o zwycięstwo w rozgrywkach Luzińskiej Ligi Sołeckiej na hali 2014. Fot.Materiały Prasowe

Łukasz Krzemiński l.krzeminski@expressy.pl

Fot.Materiały Prasowe

Ostateczna kolejność poznaliśmy dopiero po ostatniej kolejce, która odbyła się w niedzielę 23 marca na Hala Widowiskowo – Sportowej GOSRiT im. Marszałka Macieja Płażyńskiego. W najważniejszym meczu kolejki , który decydował o zwycięstwie w całych rozgrywkach Kochanowo po zaciętym meczu, pokonało Wyszecino 3:2 i to podopieczni Wiesława Konkola zostali Mistrzem Ligi a drużyna Wyszecina zajęła ostatecznie trzecie miejsce. Wicemistrzem rozgrywek została drużyna z Luzina, która dopisała sobie 3 punkty walkowerem za spotkanie z Zelewem. W innych meczach padły następujące wyniki:Robakowo pokonało po wyrównanym meczu Milwino 4:3, a drużyna Barłomina po festiwalu strzeleckim zwyciężyła Kębłowo 12:6. Po zakończeniu ostatniej kolejki odbyła się uroczystość zakończenia ligi, w której uczestniczył Piotr Klecha – dyrektor GOSRiT oraz Wi-

told Dąbrowski organizator rozgrywek. Wszystkie uczestniczące drużyny otrzymały pamiątkowe puchary, dyplomy ze zdjęciem zespołu oraz nagrody ufundowane przez Gminę Luzino a najlepsza trójka rozgrywek komplet medali. Ponadto przy aplauzie uczestników ligi, wręczono statuetki sędziom: Rajmundowi Gaffke oraz Jarosławowi Labuda. Oddzielne podziękowania otrzymał Rafał Wróblewski, który odpowiadał za opiekę

medyczną w niełatwych jak wiemy rozgrywkach. Warto dodać, że podczas zawodów obsługą stolika sędziowskiego zajmował się oprócz organizatora ligi, niezastąpiony Adam Olejniczak. Za tydzień ostatni akcent rozgrywek sołeckich na hali. W niedzielę 30 marca rozegrany zostanie tradycyjny Turniej o Puchar Przewodniczącego Rady Gminy Luzino. Serdecznie zapraszamy do kibicowania swoim zespołom.

Fot.Materiały Prasowe

KS Baza 44 liderem Amatorskiej Ligi Siatkówki

SIATKÓWKA | Zakończona została runda zasadnicza Amatorskiej Ligi Siatkówki w Lęborku. Ostanie mecze były bardzo emocjonujące i nieprzewidywalne. Romek Lębork grał z Prosektorium. W tym meczu od początku do końca grę kontrolowali zawodnicy Romka. Dużo wybronionych piłek było zasługą najbardziej doświadczonego Waldemara Szczepańskiego z zespołu Romek Lębork, który tym razem grał na pozycji Libero. Równoległy mecz pomiędzy Bojan Żubry a Tom Blok Wejehrowo był bardziej wyrównany, oba zespoły walczyły o zwycięstwo i dodatkowe punkty w tabeli dające lepsze miejsce w fazie paly off. Sety zakończyły się tylko dwupunktową przewagą. Pierwszy

set 28:26, drugi 27:25 wygrali zawodnicy Bojan Żubry i o mały włos nie wywalczyli bezpośredniego awansu do półfinału i ostatecznie zajęli 3 miejsce w tabeli. Kolejne mecze również miały dwa oblicza. KS Baza 44 bardzo szybko pokonał Mar Pol Garczegorze i przypieczętował awans na lidera. Mar Pol zagrał swój najsłabszy mecz w rundzie zasadniczej. Mecz pomiędzy Klaja Cafee a KS Strzebielino zapowiadał się na szybką wygraną Klaja Cafee. Pierwszy set niespodziewanie wygrali zawodnicy KS Strzebielino, w drugim secie Klaja Cafee skoncentrowała się bardziej na grze i dość wysoko wygrała pokonując przeciwnika do 13. W trzecim ostatnim secie na moment zawodnicy Klaja Caffe stanęli i stracili

kilka punktów pod rząd. KS Strzebielino utrzymało przewagę do końca i zwyciężyło cały mecz 2:1. Była to niespodzianka w tej kolejce i dobry prognostyk przed fazą ply off. Dwa pierwsze zespoły: KS Baza 44 i Klaja Cafee awansowały bezpośrednio do półfinałów. Pozostałe 8 zespołów będzie walczyło w fazie play off w której zostały podzielone na pary. Bojan Żubry – I LO, Romek Lębork – Tom Blok Wejherowo, AZS Lębork – Prosektorium, KS Strzebielino – Mar Pol Garczegorze. Play offy odbędą się 30 marca, najpierw zespoły zagrają w swoich parach a później po jeszcze jednym meczu ze zwycięski zespołem. W tej rundzie 8 zespołów walczy o 2 wolne miejsca w półfinale. (luK)

Wyniki IX kolejki Luzińskiej Ligi Sołeckiej na hali 2014 MILWINO-ROBAKOWO 3;4 (2;2) KOCHANOWO-WYSZECINO 3;2 (2;1) BARŁOMINO-KĘBŁOWO 12;6 (5;2) LUZINO- ZELEWO 3;0 V.O Kolejność końcowa I Kochanowo II Luzino III Wyszecino IV Milwino V Robakowo VI Zelewo VII Sychowo VIII Barłomino IX Kębłowo

TURNIEJ | Aż dwanaście drużyn startowało w Wojewódzkim Turnieju Halowej Piłki Nożnej Seniorów o puchar Jakuba Wejhera. Zawody rozegrano w sali Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Wejherowie z okazji 363 rocznicy powstania miasta Wejherowa. W meczu o pierwsze miejsce wejherowski BOR-HYD pokonał 2:1 Niezniszczalnych Wejherowo, gdzie bramki zdobyli: Sławomir Albecki i Tomasz Dzienisz oraz Jakub Szumilas. Drużyny na zawodach wystąpiły w następujących składach: w BorHyd zagrał Leszek Stebnicki, Jakub Leske, Tomasz Dzienisz, Karol Albecki, Sławomir Albecki, Ryszard Westphal i Patryk Formella. W

Niezniszczalnych wystąpił Krzysztof Bartczak, Jakub Szumilas, Patryk Nowak, Krzysztof Bartczak i Jakub Szatkowski. W klasyfikacji końcowej trzecie miejsce zajęli Mechanicy Połchowo, czwarte miejsce Amator Gościcino, piąte miejsce Albatros Wejherowo, szóste miejsce Elektrociepłownie Gdańsk, siódme miejsce Biali Wejherowo, ósme miejsce Olimp Wejherowo, dziewiąte miejsce Elektryk Reda, dziesiąte miejsce Borhyd II Wejherowo, jedenaste miejsce Europol Wejherowo i dwunaste miejsce Nordika Wejherowo. Zawody rozegrano systemem bezpośredniej eliminacji po dwóch porażkach. Organizatorem turnieju było Wejherowskie Towarzystwo Krzewienia Kultury Fizycznej. (DD)


14

www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

ski pod opieką Łukasza Zimniewicza. SP nr 8 zdobyła 6 punktów w koszach 123:34. Drugie miejsce zajęła Szkoła Podstawowa nr 4 w Redzie z 5 pkt. w koszach 53:69, trzecie miejsce Szkoła Podstawowa Sióstr Salezjanek w Rumi z 4 punktami w koszach 58:61 i czwarte miejsce Szkoła Podstawowa w Gościcinie z 3 punktami w koszach 29:99. Poziom rywalizacji był bardzo wyrównany i emocjonujący. Na zakończenie zawodów zespoły zostały nagrodzone pucharami, medalami i dyplomami, które wręczali Kordian Zabrocki i Bartłomiej Woźniak. (DD)

Koszykarski puchar dla SP 8 ZAWODY | W hali sportowej Zespołu Szkół nr 3 w Wejherowie odbyły się mistrzostwa powiatu wejherowskiego szkół podstawowych w mini koszykówce dziewcząt. Zawody były eliminacją do półfinału Wojewódzkich Igrzysk Młodzieży Szkolnej, który odbędzie się w Lęborku. W rywalizacji uczestniczyło sześć zespołów. Zwycięzcą została drużyna Szkoły Podstawowej nr 8 z Wejherowa, która była zdecydowanym faworytem w składzie: Barbara Konkol, Paulina Baranowska, Zuzanna Lew, Zofia Freund, Agata Jankowska, Weronika Woźniak, Zuzanna Olszewska, Anastazja Kinas, Rozalia Zabrocka, Martyna Cholch, Julia Zimnie-

wicz, Dominika Mudlaf pod opieką Lucyny Mruk. W meczu o trzecie miejsce SP Gościcino przegrało z SP Kostkowo 16:25 a w meczu o pierwsze miejsce SP nr 8 Wejherowo wygrało z SP nr 3 Reda 42:25. W klasyfikacji końcowej drugie miejsce zajęła SP nr 3 Reda, trzecie miejsce Kostkowo, czwarte miejsce Gościcino, piąte miejsce Luzino i szóste miejsce Szkoła Sióstr Salezjanek Rumia. Poziom rywalizacji był bardzo wyrównany i pozwala na uzyskanie dobrego wyniku zespołu w półfinale. Na zakończenie zawodów zespoły zostały nagrodzone pucharami, medalami i dyplomami, które wręczali Kordian Zabrocki i Bartłomiej Woźniak. (DD)

Najlepsi szczypiorniści PIŁKA RĘCZNA | W hali sportowej Gimnazjum w Bolszewie odbyły się mistrzostwa powiatu wejherowskiego szkół podstawowych w mini piłce ręcznej chłopców. Daria Dunajska d.dunajska@expressy.pl Zawody były eliminacją do półfinałów Wojewódzkich Igrzysk Młodzieży Szkolnej, które odbędą się w Kartuzach. W rywalizacji uczestniczyło osiem zespołów z całego powiatu. Zwycięzcą turnieju została drużyna Szkoły Podstawowej nr 4 z Redy, która awansowała do następnego

poziomu rozgrywek. W zwycięskim składzie zagrali: Patryk Szymborski, Michał Wiśniewski, Jakub Stachowski, Jakub Baran, Marcel Betcher, Kamil Karpiński, Przemysław Siry, Cezary Siepietowski, Darek Roda, Mateusz Woliński, Grzegorz Bach, Grzegorz Michałka, Igor Gortatowski pod opieką Agnieszki Gomułki i Andrzeja Hoge. W meczach półfinałowych SP Orle prze-

grało z SP Bożepole Wielkie 5:7 a SP Kębłowo uległo SP nr 4 Reda 5:6. W meczu o trzecie miejsce SP Kebłowo rozgromiło SP Orle 10:3 a w meczu o pierwsze miejsce SP nr 4 Reda wygrało z SP Bożepole Wielkie 8:3. W klasyfikacji końcowej drugie miejsce zajęło Bożepole Wielkie, trzecie miejsce Kębłowo, czwarte miejsce Orle, piąte miejsce SP nr 5 Wejherowo, szóste miejsce Kostkowo, siód-

Mistrzowie siatkówki z ZSP nr 2 ZAWODY | Przez dwa dni w hali sportowej Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Wejherowie odbyły się mistrzostwa powiatu wejherowskiego szkół średnich w piłce siatkowej chłopców. Zawody były eliminacją do półfinału wojewódzkiej licealiady, który odbędzie się w Pucku. W ścisłym finale wystąpiło sześć najlepszych drużyn spośród osiem, które zagrały w eliminacjach. Zwycięzcą turnieju została drużyna ZSP nr 2 w Wejherowie w składzie: Krzysztof Domaros, Robert Skwiercz, Mikołaj Mazur,

Fot. Daria Dunajska

KOSZYKÓWKA | W hali sportowej Zespołu Szkół nr 3 w Wejherowie odbyły się mistrzostwa powiatu wejherowskiego szkół podstawowych w mini koszykówce chłopców. Zawody były eliminacją do półfinału Wojewódzkich Igrzysk Młodzieży Szkolnej, które odbędą się w Wejherowie. Zwycięzcą turnieju została Szkoła Podstawowa nr 8 z Wejherowa w składzie: gor Rusin, Jakub Rybaczyk, Bartek Baranowski, Maksymilian Ficht, Mikołaj Otrocki, Kajetan Ruth, Adrian Necel, Szymon Dziewior, Filip Freund, Adrian Ostrowski, Jakub Pohnke, Patryk Kołodziej-

Fot. Daria Dunajska

Awansowali do półfinału

Piotr Joskowski, Sebastian Engelbrecht, Marcin Turek, Marcin Kotulski, Krzysztof Goyke, Sebastian Goyke, Bartosz

Kaczmarek i Piotr Pallach. Mistrzowie zdobyli 10 punktów w setach 10:4. Drugie miejsce zajął ZSP nr 4 w Wejherowie z

me miejsce Choczewo i ósme miejsce – Szkoła Sióstr Salezjanek Rumia. Poziom rywalizacji był bardzo wysoki i wyrównany. Na zakończenie zawodów zespoły zostały nagrodzone statuetkami, medalami i dyplomami, które wręczali Jarosław Borowiec i Joanna Syska.

9 pkt. w setach 9:4, trzecie miejsce ZSP nr 1 w Wejherowie z 7 pkt. w setach 7:6, czwarte miejsce ZSP nr 3 w Wejherowie z 7 pkt. w setach 6:7, piąte miejsce ZSP nr 1 w Rumi z 7 pkt. w setach 5:6, szóste miejsce II LO w Wejherowie z 5 pkt. w setach 0:10, siódme miejsce ZSP w Redzie i ósme miejsce Salezjańskie LO w Rumi. Poziom rywalizacji był bardzo wysoki, a mecze bardzo emocjonujące. Na zakończenie zawodów zespoły zostały nagrodzone pucharami, medalami i dyplomami, które wręczali Maria Olewczyńska i Bartłomiej Woźniak. (DD)


W

K S

WKS GRYF WEJHEROWO

GRYF

www.gryfwejherowo.com.pl

O

W

EJ

HER

OW

Pamiętamy mecz z jesieni i chcemy rewanżu WYWIAD | Maciej Osłowski podobnie jak większość zawodników Gryfa Wejherowo ma w pamięci jesienne spotkanie żółto-czarnych w Kluczborku, zremisowane w doliczonym czasie gry. Obrońca zapowiada, że wraz z kolegami chce się rywalowi zrewanżować za tamto spotkanie. Poczatek sobotniego meczu o godzinie 16.00.

RAPORT LIGOWY:

Przygotowując się do meczu z MKS Kluczbork na pewno nie można nie wspomnieć o spotkaniu z jesieni. Zwycięstwo mieliście na wyciągnięcie ręki? - Do dziś trudno mi uwierzyć, że tego spotkania nie rozstrzygnęliśmy na swoją korzyść. Prowadziliśmy już 2:0, a jednak po zmianie stron wszystko się zmieniło. Na nasze nieszczęście rywale wbili nam jeszcze bramkę w doliczonym czasie gry. Mam w pamięci to spotkanie i nasze okazje na podwyższenie wyniku, których nie wykorzystaliśmy. Teraz nie pozostaje nam nic innego jak zrewanżować się MKS-owi za tamto spotkanie.

Powrót nad morze i tydzień treningów na pewno nie należał do przyjemnych. - Ciężko się po takich meczach wraca do codzienności. Trzeba jednak zacisnąć zęby i z wiarą w to co się

MKS Kluczbork – Gryf Orlex Wejherowo 2:2 (0:2) Bramki: Legierski 56’, Legierski 90+2’– Siemaszko 34’, Bejuk 41’ MKS Kluczbork: Skrzyniarz – Orłowicz, Ganowicz(K), Gierak, Srobol– Rewucki(76’ Stępień), Arian – Niziołek, Hober, Wolkiewicz(46’Bzdęga) – Kojder(46’Legierski) GRYF : Szlaga – Krzemiński, Skwiercz, Kostuch, Osłowski – Dettlaff (61’Kołc), Dąbrowski, Brzuzy (90’Więcek), Warcholak, Siemszko (86’Kochanek) - Bejuk Zagłębie Sosnoweic – Gryf Wejeherowo 3:2 (0:1) Bramki: Twardowski 9’, Siemaszko 91’ Skład: Ferra – Brzuzy, Kochanek, Kostuch, Osłowski – Pietroń, Kołc, Kusiak (66’Rzepa), Stefanowicz (58’Dąbrowski), Siemaszko - Twardowski

Trenerzy komentują po meczu Grzegorz Niciński (trener Gryfa): - Gratuluję zwycięstwa. Boli to, że przegrywa się takie mecze. Drugi nasz mecz wyjazdowy, gdzie gramy nieźle i przegrywamy mecz. Wszystko mieliśmy w swoich rękach. Prowadziliśmy 1:0, mieliśmy swoje sytuacje do przerwy. Wiedzieliśmy, że drużyna Zagłębia jest dobrą drużyną, która na pewno będzie grała o wyższe cele niż utrzymanie. Błędy indywidualne i głupota moich zawodników, niestety z taką drużyną jak Zagłębie przemieniła się na bramki. Przy stanie 1:1, źle weszliśmy w drugą połowę. Przewaga Zagłębia, potem mieliśmy dwie sytuacje – poprzeczka i strzał Rafała Siemaszki. I potem błędy indywidualne, druga żółta kartka, rzut wolny bardzo ładnie uderzony, bramka na 3:1. Jeszcze próbowaliśmy potem, bramka na 3:2. Taka jest piłka nożna. Nikt nie robi tragedii, ale jeśli się chce utrzymać w tej lidze, to nie można grać nieodpowiedzialnie, bo uważam, że mecz mógł się potoczyć różnie, ale wydatnie w tym nasza wina. Bo mieliśmy w swoich rękach, ale na tą chwilę nam to nie wychodzi.

Fot.D.Kunikowski

Oprócz żądzy rewanżu chcecie na pewno zrehabilitować się za mecz w Sosnowcu. Jakie były przyczyny porażki z Zagłębiem? Przed dłuższy czas wydawało się, że jest szansa nawet na komplet punktów. - Winni jesteśmy sami sobie. Zagłębie niczym nas nie zaskoczyło. Wręcz przeciwnie o rywalu wiedzieliśmy bardzo dużo i potrafiliśmy to wykorzystać. Długo prowadziliśmy, a rywale nie potrafili zagrozić naszej bramce. Wszystko zmieniło się po przypadkowo straconym golu. Rywale uwierzyli w siebie, a my zamiast wykorzystać okazje bramkowe daliśmy się ponownie zaskoczyć. Takie porażki bardzo bolą, bo ze Śląska powinniśmy przywieść punkty.

Tak grali jesienią:

robi rozpocząć kolejny tydzień pracy. Na pewno się nie załamujemy, bo jeszcze sporo spotkań zostało, a najważniejsze już w sobotę. Wcześniej jednak rozegraliście sparing, trochę na podbudowanie nastrojów. Okazałe zwycięstwo może napawać optymizmem? - Na pewno tak. Nie często wygrywa się 10:0 i to bez znaczenia w jakiej lidze gra rywal. Udało nam się zagrać we wtorek na dobrym boisku. Każdy pograł przynajmniej 45 minut, co było bardzo ważne szczególnie dla zawodników, którzy mniej grali ostatnio. Popracowaliśmy nad skutecznością, wykończeniem akcji,

a więc szkoleniowo sparing na pewno spełnił swoje założenia. Nie zabrakło walki i determinacji, bo każdy zdaje sobie sprawę, że takie cechy będą niezwykle ważne w sobotnim meczu. Jak Gryf zamierza zatem zaskoczyć przeciwnika? - Na pewno trener ustali odpowiednią taktykę na sobotnie spotkanie. Ja mogę tylko powiedzieć, że musimy zagrać bardzo zespołowo, być zdyscyplinowani taktycznie, nie unikać twardej gry i przede wszystkim strzelać bramki. Liczymy także, że podobnie jak to miało miejsce w meczu z Polonią Bytom także teraz będzie nas wspierać liczna i

głośna grupa kibiców. To bardzo pomaga w grze. Analizowaliście już grę Kluczborka? - Trener już w kilku zdaniach wspomniał o rywalu i każdego dnia stara się kolejne ważne informacje dokładać. Tak jak wspominałem mamy obraz tego zespołu z jesieni i wiemy miej więcej co nas w sobotę czeka. Na dokładniejszą analizę gry rywala przyjdzie jeszcze zapewne czas po piątkowym treningu. Ł.Krzemiński

Zostań piłkarzem Gryfa!

Mirosław Smyła (trener Zagłębia): - Idąc tutaj, powiedziałem trenerowi, że nie wiem jak pocieszać przeciwnika, że dobrze grał, bo wiadomo, że każdy chce zdobywać punkty. My dzisiaj cieszymy się z tych punktów. Nie cieszymy się, nie tyle z postawy zespołu w pierwszej połowie, co z takich niepotrzebnych prostych błędów, które są do wytrenowania. Ci zawodnicy wiedzą, gdzie je popełnili, natomiast one się ciągle zdarzają, i z tego tytułu padła bramka w pierwszej połowie, gdzie błąd taktyczny spowodował, że zawodnik miał tyle miejsca żeby celnie dograć piłkę, że w normalnych warunkach nie powinno to się zdarzyć. - Kolejne pytanie, gdzieś tam pada, czy wy się w szatni tak mobilizujecie w przerwie, że później wychodzicie na drugą połowę zupełnie innym zespołem i wygrywacie ten mecz, ładnie gracie i zdobywacie bramki? Żartem można odpowiedzieć, skoro ma mi przybyć siwych włosów i taki jest cel drużyny, to niech tak będzie. A poważnie, to jesteśmy na etapie tworzenia zespołu z jakością, i jeszcze potrwa dosyć długo zanim zespół będzie większym monolitem. Stąd też i te błędy, które jeszcze się zdarzają, i trzeba je brać pod uwagę.

NABÓR | Trener rocznika 1999 Wojciech Wasiek organizuje nabór chłopców do swojego zespołu. Zainteresowanych młodych kandydatów na piłkarzy Gryfa Wejherowo zapraszamy do kontaktu z trenerem: nr telefonu: 696 446 563.

ZŁOCI SPONSORZY

WP USŁUGI

BUDOWLANE

Elma VIVA

SREBRNY SPONSOR

achilles Sylwester Maszota

K.D.NORTHPOL TYSAND DRUKARNIA

Przetwórstwo Mięsa

Arka Bud

ROTOR

WWW.303.PL


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Express Powiatu Wejherowskiego 342 by expressy.pl - Issuu