Piątek, 23 marca 2012 r. Nr 12 (244) NAKŁAD 12 000 EGZ.
Wielki mecz Gryfa w Warszawie Łukasz Krzemiński l.krzeminski@expressy.pl Gdy Tomasz Kotwica w 63 minucie meczu rewanżowego ćwierćfinału Pucharu Polski pokonał Wojciecha Skabę na trybunach zapanowała konsternacja. Mały, III ligowy zespół ogrywał właśnie lidera Ekstraklasy. Za chwilę kolejne kapitalne okazje bramkowe mieli Michał Fidziukiewicz i Łukasz Krzemiński. Podopieczni Grzegorza Nicińskiego dzielnie walczyli na Pepsi Arenie. Gdy wydawało się, że sensacja stanie się faktem, Michał Żyro pokonał w 92 minucie świetnie broniącego w całym meczu Adama Dudę. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1:1 i do półfinału PP awansowała Legia. Gryf Orlex zebrał bardzo dobre recenzje i pokazał, że ta drużyna ma w sobie wielki potencjał. Brawa dla żółto-czarnych. Brawa także dla kibiców, których w stolicy było pond 500. czytaj więcej w dodatku specjalnym
PUCHAR POLSKI | Do 90 minuty Gryf Orlex Wejherowo prowadził w Warszawie z Legią. Do zwycięstwa zabrakło niewiele.
Miasto może stracić miliony WEJHEROWO | Nie wiadomo jeszcze, jakie będą skutki uchwały podjętej przez radnych z klubu „Wolę Wejherowo” na ostatniej sesji, dotyczącej zmiany zagospodarowania przestrzennego terenu przy ul. Kwiatowej. Ryzyko, że miasto będzie musiało wypłacić wielomilionowe odszkodowanie, jest duże. Sporo zależy od tego, co postanowi wojewoda pomorski, do którego trafiło zażalenie na decyzję starosty wejherowskiego. Czytaj więcej na str. 3
Schudnij na wiosnę
Fot. J.Pranga
www.facebook.com/gwe24 | www.facebook.com/gwe24 | www.facebook.com/gwe24 | www.facebook.com/gwe24 |www.facebook.com/gwe24
Express Powiatu Lęborskiego tel. 533 903 900 | tel. 791 980 155 Express Powiatu Wejherowskiego | tel. 660 731 738 Express Gdyński | tel. 791 764 155 Express Gdańsk Sopot | tel. 604 414 540 Express Powiatu Kartuskiego | tel. 501 226 085
Ponad 12 tys. kibiców obserwowało mecz Legii Warszawa z Gryfem Orlex Wejherowo
KONKURS | Chcesz zrzucić zbędne kilogramy, korzystając z bezpłatnego, indywidualnego programu odchudzania i przy okazji pokazać innym, że to wcale nie takie trudne? Weź udział w konkursie, organizowanym przez centrum dietetyczne Naturhouse oraz Express Powiatu Wejherowskiego! Zwycięzca będzie mógł skorzystać z bezpłatnej 3-miesięcznej kuracji odchudzającej. Czytaj więcej na str. 18
WYDARZENIA
2
www redakcja@gwe24.pl
JAKUB W. PO PRZERWIE
Już 60 milionów! Wykrakałem tydzień temu. Gryfici nie tylko, że nie sprzedali tanio skóry przy Łazienkowskiej w Warszawie, ale dali ostro łupnia zarozumiałym legionistom. Brawo, brawo, jeszcze raz brawo. Zanim piłkarze Gryfa i Legii wybiegli na boisko, w Ratuszu przy Placu Mego Imienia miała miejsce kilkunastogodzinna sesja Rady Miasta Wejherowa. Wspaniałomyślny prezio kazał zacząć radzić wyjątkowo już od 9 rano. W ten sposób dał szansę rajcom na obejrzenie meczu w telewizji. Nic z tego. Panie i panowie z WW i PO ostro napierali na siebie aż do godziny 22. Tematów może i nie mieli zbyt dużo, ale jak zwykle opcja rządząca dawała opozycji pole do popisu. Zaczęło się od tego, że Matematyk wice prezio wprowadził pod obrady uchwałę nie dając jej nikomu do wglądu. Na pytanie opozycji gdzie jest druk z treścią projektu uchwały stwierdził, że właśnie stosowne służby go kserują. Oczywiście głosami Wolę Wejherowo wprowadzono do porządku obrad ten projekt widmo. To najlepiej obrazuje jak większość w Radzie Miasta traktuje opozycję. Ale to był drobiazg jak się miało za chwilę okazać. Mój ulubiony radny (kto nim jest proszę zgadnąć?) zauważył, że prezio znów zwiększa ilość „szmalu” na filharmonię. Tym razem z 48 milionów zł zrobiło się 52 miliony. Nękany i przyciskany do muru prezio przyznał się w końcu, że wg niego całość wiekopomnej inwestycji zamknie się najmniej sześćdziesięcioma milionami polskich złotych. To już prawie 50% dzisiejszego budżetu Wejherowa. Wiecie skąd prezio weźmie brakujące 12 milionów? Sprzeda po prostu obligacje gminne. Może ktoś chce kupić? Jedna obligacja warta jest jedyne sto tysięcy złotych. Radnych opozycji ciekawiło także, jaki będzie roczny budżet WCK na imprezy kulturalne. Nadal prezio ani też jego Stary Zastępca nie chcą zdradzić tej tajemnicy. Przypuszczają jedynie, że koszty eksploatacji wzrosną gdzieś około milion złotych. A dróg nadal nie budujemy. Ba nie tylko dróg. Pewien radny zapytał, co z projektem na budowę sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej nr 9. Miał być gotowy w marcu ubiegłego roku. Do dziś biuro projektowe nie wywiązało się z umowy. Myślicie, że prezio coś czyni, aby pogrozić, choć palcem firmie, z którą podpisał umowę? Ależ nie. Wychodzi, bowiem z założenia, że nie ma, co się śpieszyć z odbiorem projektu gdyż i tak nie znajdzie się pieniędzy na budowę. Budowa jest jedna i najważniejsza. Czy muszę mówić, jaka? Mógłbym o ostatniej sesji pisać bez końca. Tylko, po co? Odpocznę tydzień i powiem Wam o ulicy Nowej Kwiatowej. Cudny pomysł. Tak świetlany jak filharmonia. Jakub W. po przerwie
Pogoda w powiecie
WASZYM ZDANIEM
Komentarze po sesji Codziennie na portalu GWE24.pl pojawiają się dziesiątki Waszych komentarzy. Ostatnio często komentowana była relacja z wtorkowej sesji Rady Miasta Wejherowa. Oto kilka wybranych opinii: - Zacznijcie budować i remontować drogi i chodniki, bo ludzi takich jak ja, którzy kiedyś wam przyklaskiwali, w końcu trafi szlag i spadniecie z tych stołków szybciej, niż się wam wydaje [...]. Vulmot - Czy to prawda, że na filharmonię idzie kolejny MILION ZŁOTYCH z budżetu miasta? Mieszkaniec - Po raz kolejny widać, że radni Wolę Wejherowo na czele z prezydentem bez problemu są gotowi na ryzyko utraty wielu milionów z budżetu miasta. Wszystko po to, by ratować - napisałabym honor - gdyby takowy posiadali. Przegapili, albo liczyli na to, że sprawa sprzedaży terenu PKS jakoś się rozmyje w sinej mgle. Teraz jest za późno na wprowadzanie zmian. Panie prezydencie jak zwykle pan i pańscy poplecznicy […] nie planujecie rozwoju miasta długofalowo. Wejherowianka Więcej komentarzy przeczytaj na GWE24.pl. (oprac. raf)
WYDARZENIA
www redakcja@gwe24.pl
3
Prezydent traci poparcie? Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl Wyjątkowo emocjonująca była ostatnia sesja Rady Miasta Wejherowa. A to za sprawą kilku kontrowersyjnych uchwał. Najwięcej emocji wzbudziła sprawa zmiany planu zagospodarowania przestrzennego terenu przy ul. Kwiatowej w Wejherowie (na terenie należącym do PKS, gdzie powstaje market Netto, władze miasta chcą wybudować tunel pod torami, co może wiązać się z koniecznością wypłat wielomilionowych odszkodowań), burzliwa dyskusja wybuchła również przed głosowaniem nad uchwałą dotyczącą podwyżki biletów, nie zabrakło również „dyżurnego” tematu Filharmonii Kaszubskiej (rozmawiano o tym w kontekście zmian w budżecie miasta). Pierwszy „zgrzyt” dotyczący terenu przy ul. Kwiatowej powstał, gdy na początku sesji radni otrzymali projekt uchwały, dotyczący zmiany planu zagospodarowania przestrzen-
Zbiórka żywności w Rumi i Redzie AKCJA | Tradycyjnie już odbędzie się Wielkanocna Zbiórka Żywności. Od piątku 23 do niedzieli 25 marca w godzinach od 8 do 20 w sklepach i marketach na terenie Rumi i Redy harcerze będą rozdawać ulotki przy barierkach wejściowych na teren sklepu oraz zachęcać kupujących do podzielenia się zakupionymi artykułami spożywczymi z najuboższymi i potrzebującymi mieszkańcami. Żywność będzie składana w specjalnie oznaczonych koszach lub wózkach na terenie sklepu, a wolontariusze i harcerze będą ja układać i segregować. - Z zebranych produktów harcerze przygotują paczki żywnościowe, które zostaną rozdane podczas Śniadania Wielkanocnego, organizowanego w Domu Harcerza dla najuboższych i samotnych – wyjaśnia Bogdan Formella, komendant hufca. W zbiórce żywności pomagają uczniowie I LO w Rumi oraz gimnazjaliści z Gimnazjum Salezjańskiego w Rumi. Lista sklepów: Biedronka, Reda ul. Jana Pawła II 4; Biedronka, Reda ul. Gdańska 32; Polo Market, Reda ul. Gdańska 7; Biedronka, Rumia ul. Dąbrowskiego 76; Netto, Rumia ul. Dąbrowskiego 2A; Delima, (Galeria Rumia) Rumia ul. Jana III Sobieskiego 14A; Zatoka, Rumia ul. Kosynierów 13; Tesco Express, Rumia ul. Wybickiego 11A; Biedronka, Rumia ul. Kosynierów 55; Biedronka, Rumia ul. Grunwaldzka 8; Biedronka, Reda ul. Obwodowa 27; Auchan, Rumia ul Grunwaldzka 108 (niedziela). (oprac. raf)
nego. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, iż przedstawiony dokument nie był tym samym, który wcześniej był omawiany podczas posiedzenia komisji gospodarczej! - W posiedzeniu komisji gospodarczej wzięło udział trzech radnych, jeden zagłosował za wydaniem pozytywnej opinii odnośnie tego projektu uchwały, dwóch wstrzymało się od głosu, zatem opinia jest pozytywna – relacjonował radny Zbigniew Chuchała (PO). - Zaznaczam jednak, że dokument, nad którym debatowaliśmy, miał 16 stron. A teraz, na sesji, mamy głosować nad poprawionym dokumentem, który ma tych stron dwa razy tyle! Jakim cudem radni mieli się zapoznać z tym całkowicie nowym projektem uchwały, żeby móc podjąć jakąś decyzję? To niepoważne. Kolejna „burza” wybuchła, gdy opozycyjni radni złożyli wniosek o udzielenie głosu dwóm przedstawicielom właściciela
terenu i inwestora – Witoldowi Skibie, prezesowi Pomorskiej Komunikacji Samochodowej oraz Tomaszowi Piesiewiczowi, właścicielowi firmy Trend Doradztwo Inwestycyjne. - Proszę radnych, by wysłuchali kilkuminutowych wystąpień obu panów, ponieważ jest to niezmiernie ważna sprawa – przekonywał Jacek Gafka, radny miasta (PO). - Jeżeli bowiem podejmiemy proponowaną nam uchwałę, może skończyć się to tym, że miasto będzie musiało zapłacić nawet 20 mln zł odszkodowania! Wniosek poddano pod głosowanie, ale głosami radnych koalicyjnych został odrzucony. Niewiele później doszło do zaskakującego obrotu sprawy Zygmunt Hazuka (Wolę Wejherowo) oświadczył, że ponieważ uchwała jest tak kontrowersyjna i budzi tak duże wątpliwości, a poza tym jej podjęcie może grozić poważnymi konsekwencjami finansowymi, to on nie zagłosuje „za”, ale... wstrzyma się od głosu.
Radni z klubu PO nie wzięli udziału w głosowaniu w sprawie uchwały, zmieniającej plan zagospodarowania przestrzennego terenu przy ul. Kwiatowej
Fot. Rafał Korbut
Pierwszy raz w tej kadencji doszło do sytuacji, gdy radny z mającego większość w radzie klubu „Wolę Wejherowo” nie zagłosował za projektem uchwały, zaproponowanej przez prezydenta miasta. Nie zmieniło to jednak wyniku głosowania, a opozycyjni radni z klubu PO w ramach protestu wyszli z sali.
To wywołało konsternację prezydenta i jego zastępców, tym bardziej, że chwilę wcześniej inny radny z klubu „Wolę Wejherowo” wyszedł z sali. Kilku radnych zaczęło więc nerwowo rozglądać się i liczyć, czy przypadkiem opozycja tym razem nie będzie mieć większości. Chwilę później jeden z radnych wyszedł, by po dwóch minutach wrócić z brakującym kolegą. „Wolę Wej-
herowo” miało więc znów większość głosów, radni postanowili przejść do głosowania. Wówczas z sali wyszli – w ramach protestu – opozycyjni rajcy z klubu PO. - Jeżeli chcecie przegłosować uchwałę, przez którą budżet miasta może stracić miliony złotych, to my do tego ręki nie przyłożymy – stwierdził Jacek Gafka. - Jeżeli zagłosujemy przeciw,
a mimo tego radni koalicji przegłosują tę uchwałę, to i tak odpowiedzialność za nią spadnie na wszystkich radnych. Dlatego wychodzimy z sali. Chwilę później kontrowersyjna uchwała została przyjęta większością głosów.
AKTUALNOŚCI
express
nr 6 marzec 2012 r. nakład 52 000 egz.
deweloperski Express Powiatu Lęborskiego tel. 533 903 900 | tel. 791 980 155 Express Powiatu Wejherowskiego | tel. 791 980 155 Express Gdyński | tel. 791 764 155 Express Gdańsk Sopot | tel. 604 414 540 Express Powiatu Kartuskiego | tel. 501 226 085
Pomorze biurowcami stoi BIZNES | W województwie pomorskim powstają kolejne biurowce. deweloperów. I trzeba przyznać, że do tej pory zaspakajali oni potrzeby lokalowe przedsiębiorstw. Ale wciąż rośnie zapotrzebowanie na najnowocześniejsze powierzchnie biurowe, szczególnie te położone w atrakcyjnych miejscach. Dlatego analitycy przewidują, że w tym roku popyt na lokale dla biznesu może być większy, niż podaż (o ile firmy będą zainteresowane lokalami dostępnymi „od ręki”). Ale jeśli się tak stanie, taki stan utrzymywać się będzie maksymalnie przez kilka miesięcy, do momentu, aż nie zostaną oddane do użytku realizowane właśnie inwestycje. więcej na str. 7
Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl
Fot. Andrzej J. Gojke
Ale popyt na nowoczesne powierzchnie biurowe wciąż jest dość spory, dlatego kolejne takie obiekty są budowane i oddawane do użytku. W samym tylko Trójmieście jeszcze w tym roku powierzchnia lokali przeznaczonych na biura i siedziby firm powiększy się o ponad 45 tys. metrów kw. Obecnie jest to ponad 350 tys. metrów kw., z tego pustostany to niewiele ponad 8,5 proc. W naszym regionie rynek nowoczesnej powierzchni biurowej został w większości opanowany przez lokalnych
Prestiżowe centra miast Jeszcze dwa czy trzy lata temu dało się zaobserwować tendencję wyprowadzania się z centrów miast na obrzeża lub na wieś. Teraz trend staje się dokładnie przeciwny.
Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl
Fot. Rafał Korbut
Czym kierują się osoby, które szukają mieszkań i apartamentów ulokowanych w centrum miasta? Przede wszystkim chęcią mieszkania w prestiżowym miejscu. A wiadomo, że to kosztuje. Mimo tego wiele osób decyduje się na kupno nieruchomości w mieście, chociaż często jest to większy wydatek, niż np. na kupno podmiejskiego domku. - Posiadanie niewielkiego domku z ogródkiem za miastem przestaje być modne – zauważają analitycy rynku nieruchomości. - Widać natomiast coraz większe zainteresowanie mieszkaniami i apartamentami w samych sercach dużych miast. Co ciekawe, w wielu przypadkach do miasta chcą wrócić osoby, które wcześniej wyprowadziły się do domków położonych na terenach podmiejskich. Realistyczna ocena rzeczywistości, chęć uczestniczenia w miejskim życiu i możliwość podejmowania działań, które gwarantują skuteczność, powoduje, że wiele osób podejmuje decyzję o zamieszkaniu w mieście. Wygodne lokum w centralnym rejonie aglomeracji jest bowiem dla nich znacznie bardziej interesujące, niż dom oddalony o 20 czy 30 kilometrów. Powody takiej decyzji są prozaiczne – mieszkanie poza miastem w domku ma swój urok, ale wiąże się też z pewnymi niedogodnościa-
Mieszkanie w centrum to spory wydatek mi - koniecznością codziennego pokonywania dystansu kilkudziesięciu kilometrów w drodze do pracy oraz częsty brak w pobliżu miejsca zamieszkania rozwiniętej infrastruktury (szkoły, przedszkola, placówki służby zdrowia).
- Posiadanie niewielkiego domku z ogródkiem za miastem przestaje być modne – zauważają analitycy rynku nieruchomości
Oczywiście ci, którzy chcą się przeprowadzić do centrum miasta, muszą liczyć się z niemałym wydatkiem. Mieszkania w centrum nie są bowiem tanie. Ceny za metr kw. są dwukrotnie, a czasem i trzykrotnie wyższe, niż przeciętnego mieszkania w bardziej oddalonych dzielnicach. Jest tak dlatego, że to właśnie w centrach realizowane są inwestycje z myślą o osobach osiągających ponadprzeciętne dochody. Bo to przecież właśnie oni decydują się na powrót do miasta – i to nie tylko po to, aby zmienić miejsce zamieszkania, ale przede wszystkim w celu podkreślenia swojego statusu społecznego. Luksusowa nieruchomość to kwestia prestiżu i swoista wizytówka właściciela.
Chcą mieć swojego ministra Reprezentanci deweloperów, stowarzyszeń związanych z branżą budowlaną i specjalistów ds. rynku nieruchomości mówią zgodnie – potrzebujemy swojego ministra. Główne argumenty, jakie przytaczają, to „spychanie budownictwa i problemów mieszkaniowych Polaków przez ekipę rządząca na dalszy plan, gdyż resort zajmuje się głównie transportem”. Ich zdaniem to, że funkcjonuje Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej nie wystarczy. - Dla tego ministerstwa najważniejsze są problemy związane z drogami i koleją – wyjaśniają przedstawiciele firm i stowarzyszeń związanych z rynkiem nieruchomości. To nie gwarantuje należytego zajęcia się budownictwem. Uważamy, że powołanie oddzielnego Ministerstwa Budownictwa z kompetentną osobą na czele jest po prostu niezbędne. - Oczekujemy również, że minister odpowiedzialny za sprawy budownictwa zrealizuje wreszcie zapisy ustawy o gospodarce nieruchomościami i powoła Państwową Radę Nieruchomości, organ opiniodawczy – skomentował Zbigniew Kubiński, prezydent Federacji Porozu-
Fot. Archiwum
BUDOWNICTWO | Przedstawiciele branży nieruchomości apelują o utworzenie nowego ministerstwa – budownictwa. Minister, który stanąłby na czele nowego gabinetu, miałby zajmować się wyłącznie sprawami związanymi z budownictwem i mieszkalnictwem.
mienie Polskiego Rynku Nieruchomości podczas konferencji prasowej zwołanej pod hasłem „Autostrady rozjechały rynek mieszkaniowy”. - Prawie
50-tysięczna rzesza profesjonalistów rynku nieruchomości, której jestem reprezentantem, z niepokojem patrzy na spychanie spraw mieszkaniowych na
dalszy plan. Przedstawiciele branżowych federacji uważają, że rynek nieruchomości, jako główne koło zamachowe gospodarki
nie doczekał się miejsca w planach rządu na najbliższe cztery lata, choć sytuacja mieszkaniowa wielu Polaków jest skomplikowana i mało korzystna, a
wskaźniki dostępności i jakości mieszkań stawiają Polskę na jednej z ostatnich pozycji w Europie. Wśród grzechów zaniechania ekipy rządzącej przedstawiciele branży wymieniają m.in. zaostrzenie warunków kredytowania hipotecznego, brak miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, narastające zadłużenie gmin (brak środków finansowych na realizację zadań w zakresie mieszkalnictwa), narastający deficyt mieszkań, (w tym brak mieszkań komunalnych i socjalnych), brak odważnego spojrzenia na problemy zadłużenia hipotecznego młodych rodzin oraz duży udział starych i zdekapitalizowanych budynków w całej strukturze polskiego budownictwa. Z tego powodu dziewięć stowarzyszeń, zrzeszających blisko 200 organizacji grupujących specjalistów rynku nieruchomości: pośredników w obrocie nieruchomościami, zarządców nieruchomości i rzeczoznawców majątkowych podpisało porozumienie o współpracy na rzecz rynku nieruchomości. Chodzi m.in. o ochronę swobody działalności gospodarczej i zawodowej oraz ochronę konsumentów. (oprac. raf, źródło: propertynews.pl)
Więcej metrów dla biznesu BIZNES | Do około 400 tys. metrów kw. zwiększy się powierzchnia lokali przeznaczonych na biura i siedziby firm. Zainteresowanie nowoczesnymi biurowcami nie maleje, dlatego deweloperzy realizują kolejne inwestycje dla biznesu. Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl O przyszłości pomorskiego rynku nieruchomości komercyjnych i zapotrzebowaniu na powierzchnie biurowe dyskutowano na konferencji, zorganizowanej przez Property Forum, która niedawno odbyła się w Gdańsku. - Mimo tych inwestycji, w najbliższej przyszłości możemy mieć do czynienia z pew-
nym niedoborem przestrzeni - mówił w trakcie konferencji Property Forum - Polska Północna Łukasz Michalski z firmy DTZ. - Stanie się to, jeśli pojawi się najemca, który będzie szukał dużych lokali dostępnych od zaraz . Pod koniec roku luka ta zostanie wypełniona dzięki projektom będącym obecnie w budowie. Trójmiejski rynek powierzchni biurowych jest specyficzny, bo zdominowany przez lokal-
nych deweloperów. To czyni ten sektor bezpieczniejszym od tych w Krakowie, Poznaniu czy Łodzi. Miejscowi inwestorzy znają bowiem specyfikę miasta i są w stanie szybko reagować na zmiany w popycie. Dzięki temu zapotrzebowanie na lokale biurowe w tym regionie prawie nigdy się nie rozmijało się z podażą. Nie było więc problemów z pustymi biurowcami, albo - z drugiej strony - z ko-
lejką najemców. Przypomnijmy, że wśród realizowanych dziś inwestycji biurowych w Trójmieście są: biurowiec Alchemia (16,2 tys. m kw.), BCB Business Park - budynek B1 (9,2 tys. m kw.), Centrum Biurowe Neptun (15,9 tys. m kw.), obiekty Omega & Gamma w ramach przedsięwzięcia Garnizon.biz (8 tys. m kw.), budynki Olivia Point i Olivia Tower w kompleksie OBC (23,8 tys.
m kw.) oraz Opera Office (7,2 tys. m kw.). - Projekty biurowe będą bardzo mocno rozwijać się na obszarze od Orłowa do centrum Gdańska, przy czym między Wrzeszczem a Oliwą będzie ich najwięcej – uważa Sławomir Gajewski, prezes działającej na trójmiejskim rynku firmy deweloperskiej Torus. - Wśród perspektywicznych i dobrze rozwijających się lokalizacji w Trójmieście znajduje się także rejon Redłowa w Gdyni, ul. Rzemieślnicza w Sopocie, a także obszar przy lotnisku. Kolejne dobre lokalizacje wskaże rozwój trójmiejskiej kolei metropolitarnej. A jak – zdaniem ekspertów – będzie się kształtował rynek
nieruchomości w tym i kolejnym roku? - Te lata będą obfitowały w spektakularne wejścia zagranicznych koncernów – uważa Magdalena Reńska z firmy Jones Lang LaSalle. - Patrząc na realizowane i planowane inwestycje biurowe, rynek powinien się podwoić. Może nie w najbliższych latach, ale w dziesięciu już tak. Aglomeracja trójmiejska systematycznie zyskuje na atrakcyjności. Miasta wykorzystują szansę, którą daje stosunkowo mała dostępność powierzchni biurowej. Rynki Wrocławia czy Krakowa pomału wyczerpują się. Nadchodzi czas Trójmiasta. (źródło: propertynews.pl)
LOT sprzedaje tereny komercyjne Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl Działki, które LOT chce zbyć, są zlokalizowane w pobliżu lotnisk w dwóch miastach – w Gdańsku i w Warszawie. Tereny przeznaczone na sprzedaż w Gdańsku położone są przy ulicach Targ Węglowy oraz Wały Jagiellońskie. Działki mają powierzchnie odpo-
wiednio 1513 metrów kw. oraz 1217 metrów kw. Warto dodać, że pierwsza z tych nieruchomości jest zabudowana. Podmioty zainteresowane nieruchomością w Gdańsku muszą się pospieszyć ze złożeniem wstępnych ofert, bowiem termin na składanie dokumentacji mija 30 marca bieżącego roku. Przedmiotem sprzedaży jest również druga nieruchomość
przeznaczona pod zabudowę komercyjną o powierzchni 10,6 ha, położona w Warszawie przy ul. 17 stycznia. Jej cena wywoławcza wynosi 116,6 mln zł netto. Wadium stanowi 10 proc. tej kwoty. Przetarg dotyczący warszawskiej nieruchomości zostanie przeprowadzony w przyszłym miesiącu – a dokładnie 25 kwietnia.
Fot. airport.gdansk.pl
NIERUCHOMOŚCI | Polskie Linie Lotnicze LOT wystawiły niedawno na sprzedaż dwie atrakcyjne nieruchomości komercyjne.
Dom w szeregu
Jak dobrze mieć sąsiada Często komfort mieszkania w domu szeregowym jest porównywalny jakości życia w budynku wolnostojącym. Każdy segment jest bowiem odpowiednio oddzielony od drugiego i należycie wygłuszony. Wówmiasta. czas lokatorzy nie są narażeni Niewysoki koszt idzie w pana wysłuchiwanie sąsiedzkich rze z maksymalnym wykoodgłosów zza ściany. A własny rzystaniem potencjału działki ogród z tarasem, czy kominek w budowlanej. W wyniku takiego domu, doskonale rekompensują zagospodarowania przestrzeewentualne niedogodności. ni, uzyskana powierzchnia To właśnie potrzeba powiękmieszkalna jest relatywnie szenia życiowej przestrzeni jest duża. Deweloperzy, budujący przez nabywców domów szereszeregowce, zazwyczaj oddają gowych wymieniana jako jeden je w ręce lokatorów wraz z peł- z głównych powodów prze-
TRENDY | Z analiz rynku nieruchomości wynika, że coraz więcej kupujących poszukuje czegoś pośredniego pomiędzy wolnostojącym domem a mieszkaniem w budynku wielorodzinnym. Odpowiednim rozwiązaniem okazuje się być wówczas szeregowiec. Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl Czasem dom szeregowy to jedyne rozsądne wyjście dla tych, którzy marzą o własnym domu, lecz nie mają odpowiednich możliwości finansowych. Budynki, powstające w zabudowie szeregowej, od wielu lat stanowią alternatywę dla osób
potrzebujących więcej przestrzeni, ale niedysponujących zbyt zasobnym portfelem. Cena czyni cuda Kilka domków połączonych w jeden szereg ma swoje zalety. Każda rodzina może liczyć na odrobinę prywatności, bowiem posiada oddzielne, własne wejście do budynku. I chociaż
mieszkańcy szeregowców nadal mają sąsiadów, to jednak pojawiają się inne korzyści, jak np. własny ogród, czy miejsce do rekreacji. Oczywiście, wpływ na popularność tego rozwiązania ma głównie cena. Przeważnie w przypadku peryferyjnych osiedli jest ona porównywalna z ceną mieszkania w centrum
ną infrastrukturą: oświetleniem, drogami dojazdowymi, chodnikami, a nawet kącikami zabaw dla dzieci. Jest to niewątpliwie dodatkowy atut takiej nieruchomości.
prowadzki z bloków z wielkiej płyty. Pomimo, iż mieszkając w segmencie wciąż mamy sąsiadów, to jednak ich towarzystwo nie jest uciążliwe. Przeciwnie – kameralne ogródki sprzyjają międzysąsiedzkiej integracji o wiele bardziej, niż bloki na dużych osiedlach, gdzie lokatorzy czują się anonimowi i wyalienowani. Swoboda aranżacji Olbrzymią zaleta większości szeregowców jest klarowny podział na część dzienną i nocną. Przeważnie domy szeregowe są tak zaprojektowane, że na parterze mieści się duży salon z kuchnią lub aneksem, natomiast na piętrze ulokowane są sypialnie. Takie rozwiązanie daje duże możliwości dowolnych aranżacji oraz zapewnia mieszkańcom poczucie prywatności i swobody.
PRZEŻYJMY TO
JESZCZE RAZ DODATEK PRZYGOTOWALI: ŁUKASZ KRZEMIŃSKI, DOMINIK PANKOWSKI, DARIA DUNAJSKA, FOTOGRAFI EWYKONALI: A.J.GOJKE, JAROSŁAW PRANGA, DANIEL KUNIKOWSKI
Wielka przygoda żółto-czarnych Piłkarze drużyny Gryf Orlex Wejherowo w rewanżowym meczu ćwierćfinału Pucharu Polski zremisowali z Legią Warszawa 1:1 i tym samym nie awansowali do kolejnej rundy. Gryfici yfici zaprezentowali się z dobrej brej strony w wyjazdowym spotkaniu otkaniu i pozostawili po sobiee dobre wrażenie. Mecz jakk można ożna było przewidzieć rozrozpoczął czął się od przewagi gii zazawodników odników Legii, którzy którr zy zy osiąosiągalili z minuty na minutę minn uttę coraz większą ększą kontrolę. Utrzymywali Ut rz ymywali Ut długimi ugimi okresami okresam mi piłkę mi piłkę i konstruowali uowali ataki atakki pozycyjne. p zycyjne. Nic po z tego jednak jednaak nie n ie wynikało, a Gryf yf potrafiłł umiejętnie um miejętnie się bro-
nić. Z cczasem z as a em rów również w nież i żółżół ółto-czarni to-c -cc za rnn i stworzyli stt wo w rzz yl y i sobie soo biee kilka kilk lkaa lk akcji ak cj ak cjii i choć może m oż o e nie ni były ły one o ne tak ta klarowne jakk piłkarzy p iłkaarz rzyy Legii, L e gi gii,i,, to na pewno kibice cee oglądająo gl g ąddaj a ący wieczorne spotkanie spotkan anie an ie mom ogli mieć nadzieję na znacznie zna naaczz ni n iee lepszą drugą częśćć meczu. m ec e z u. W drugiej połowie na n a boisku b oiskuu zozo baczyliśmy już j uż o wiele lepszy lee pszy futbol. Obie Obb iee drużyny d r użyny stwarzały stwaa rzały sobie coraz coo raaz więcej dogodnych akcji. Po Po rajdzie lewym skrzyskk rzy-
dłem Łukasza Pietronia w 65 65 minucie m mi nucie i centrze w pole karne ne ne w lekkim zamiesz zamieszaniu szz an aniu iuu znakozna zna nako koko micie m icie odnalazł o na od nala lazł się la s ięę Tomasz Tom Tom omasz KoK otwica. tw w ica. icc a. Pokonał PPok o onał on technicznym ok strzałem przy słupku bramst karza Legii i dał prowadzenie swojej drużynie. To ccze czego zego ze go nnik nikt iktt si ik sięę nie ni e spodziespod sp odzi od ziezi e wał stało się faktem. Gryf prowadził na Łazienkowskiej. Kolejne minuty mijały, a na Pe PPepsi e ps eps p i Arenie wciąż prowadzili gośc goście. ścc ie ie.
Nie Niestety e s tety ty w doliczonym czasie gry Mich Michał chał Żyro przypomniał ch s ię 46 si się 4611 ki kkibicom bicom żółto-czarny nych chh i nnie niemalże ie ma ie iema ma lżże w os oostatniej tatniej akcji wyrównał sta stan tann m ta me meczu. e cz c u. u Po jego strzale piłka nieszczę nieszczęzęzę śliwie odbiła się od Jarosława Felisiaka i kompletnie zaskoczył cz czyła yłaa Ad ył Adam Adama amaa Du am Dudę Dudę. dę.. W pr dę praw prawawaw dzie zawodnicy z Wejherowa nie wygrali spotkania, jednak niee mo m można żna mieć do nich żadnych ny c h ppretensji. ch retensji. W końc końcu ń u zre-
miso misowali s wali oni so n nnaa st ni stad stadionie a d ioni io n e przy io ulic ulicy c y Ła ŁŁazienkowskiej ziien e koo wskiej z zzespoespo es p łem m pros prosperującym os osperującym os do ttytułu y t uł yt ytuł ułuu M Mi Mistrza strzza Po Polski. o lski. - Jesteśmy Jeest s eśm my bardzo szczęśliwi, żee m mogliśmy oglliśmy og li dojść tak daleko i znaleźć znaleźć się w tym miejscu. Gdyby Gdy G d by dy b ktoś 2 miesiące temu tem powiedział pow ow w ieedz dział mi, że tutaj z Państwem Pańństwem bbędę, ęędd ęę,, to mało osób by w to uwierz uwierzyło z ył y ło - powiedział yło Grzegorz Grzzegorz Niciński. Nicińskii.
- Cała Polska oraz FIFA kibicuje dziś dla Gryfa - tak mówił przed meczem w Warszawie Wojciech Gębarowski, prezes Orlexu i główny sponsor klubu. - Puchar Polski dla wejherowian to zetknięcie się z lepszym piłkarskim światem nie tylko na boisku, dlatego dbam o godziwe wynagradzanie ich ciężkiej pracy. Po ograniu Korony niespodziewanie wyciągnąłem z marynarki 50 tys. i wręczyłem je zawodnikom. To była spontaniczna decyzja, chłopakom należała się premia. Po Górniku i Legii też podtrzymałem deklarację. Ale wygranie Pucharu Polski to niesamowicie trudne zadanie. Dziękuję chłopakom za walkę i życzę im wszystkiego dobrego.
Jestem dumny, że mogę być prezesem WYWIAD | Emocje po ćwierćfinałowych meczach z Legią Warszawa powoli opadają. W wywiadzie prezes Rafał Szlas dzieli się swoimi wrażeniami. Emocje już trochę opadły po spotkaniach z Legią? - Oczywiście, choć cały czas mam te mecz w pamięci. Jestem dumny, że mogę być prezesem takiego klubu jak Gryf. Chciałem, też podziękować mojej żonie, która cały czas mnie wspiera i jest przy mnie. Wracamy teraz do rzeczywistości III ligowej. Naszym celem jest teraz awans do II ligi i na tym się skupiamy. No właśnie, bo Gryf rozbudził teraz niesamowicie ambicje kibiców i wszyscy już widzą żółto-czarnych w II lidze. - My od początku mówiliśmy, że gramy o zwycięstwo w każdym meczu. Mamy młody zespół, ale liczyliśmy się z tym, że będziemy wysoko w tabeli. Nie chcieliśmy wywierać presji na chłopakach tak jak to robią w innych klubach. My mówiliśmy, że poczekamy do rundy wiosennej i wtedy określimy sobie swoje cel. Wszystko musi być robione z rozwagą, taką przyjęliśmy taktykę i na razie się sprawdza. Chcę tu zaznaczyć od razu, że nawet, jeśli ten awans nam nie wyjdzie to i tak uważam ten sezon za bardzo udany. Chłopacy sami chcą grać
jest szansa, że ktoś z nich zagra w Ekstraklasie. Czy klub ma zamiar w jakiś sposób wykorzystać sukcesy w Pucharze Polski? - Chcemy zachęcać okoliczne firmy do inwestowania w Gryf, co jak pokazał Puchar Polski daje możliwość niesamowitej promocji w całym kraju. Mamy również pomysł, aby przyciągnąć na stadion więcej młodzieży. Chcemy, aby do szkół chodziły delegacje zawodników, którzy będą promowali Gryf w całym powiecie.
w wyższej lidze i wszystko leży w ich głowach i nogach. My jako zarząd dbamy, aby zawodnikom niczego nie brakowało i uważam, że organizacyjnie stoimy wysoko. To również zasługa naszego sponsora pana Wojciecha Gembarowskiego, który dźwiga w ogromnej części koszty finansowania klubu. To jednak piłkarze biegają po boisku. Jak prezes uważa, w czym tkwiła siła Gryfa w
spotkaniach pucharowych? To przecież nie przypadek, że III ligowiec pokonał trzy zespoły z I ligi, dwa z Ekstraklasy i toczył zacięte boje z Legią Warszawa. - Siła zespołu tkwi w monolicie. Wszyscy razem ten nasz wózek pchamy w jedną stronę. Począwszy od zarządu po kibiców, dla których przecież gramy. Powiedzmy sobie szczerze, mamy młody zespół poparty kilkoma
doświadczonymi zawodnikami to na razie się sprawdza. Oczywiście są poszczególne jednostki, które maja wpływ na wynik spotkań, ale bez całej otoczki, atmosfery, nie dalibyśmy rady. Prezes mówi o indywidualnościach. Po meczach z Górnikiem, Koroną mówiło się o transferach poszczególnych zawodników do wyższych lig. Zostali wszyscy. Jak to bę-
dzie wyglądało latem? - W czerwcu na pewno nikogo na siłę trzymać nie będziemy. Jeśli będą dobre propozycje, satysfakcjonujące zawodnika i klub, wtedy na pewno będziemy rozmawiać. Każdy z zawodników gra też, aby się wypromować. Umówmy się jednak, że nie będzie na pewno tak, że oddamy pół drużyny, bo to nie o to chodzi. Nie po to budujemy zespół, aby go potem wyprzedać. Na pewno jest kilku chłopaków, którzy mają papiery na granie i
Promocję Gryf zapewnił również miastu i powiatowi. Jak teraz układa się współpraca z lokalnymi władzami? - Dla miasta i powiatu była to największa promocja w historii. Tak jak się przez ten czas mówił o Wejherowie to nigdy nie miało to miejsca. Do tej pory miasto kojarzono albo z Kalwarii, albo z tego, że to miejscowość blisko morza. Teraz każdy już kojarzy gdzie jest Wejherowo. To ogromna promocja dla miast i powiatu, bo obie instytucje przekazały nam ostatnio pieniądze. Ma nadzieję, że nadal będą znajdywały się fundusze na promocję klubu.
Historyczna jedenastka na sukces pracowali wszyscy obrońcy Bartłomiej Oleszczuk
Paweł Politowski
Przemysław Kostuch
Mecze w PP: 4 Minuty na boisku: 344 Gole:0 Żółte/Czerwone kartki:0/0
Mecze w PP: 5 Minuty na boisku: 480 Gole:0 Żółte/Czerwone kartki:1/0
Mecze w PP: 7 Minuty na boisku: 660 Gole:0 Żółte/Czerwone kartki:0/0
Adrian Kochanek
Sebastian Kowalski
Jarosław Felisiak
Mecze w PP: 7 Minuty na boisku: 660 Gole:0 Żółte/Czerwone kartki:1/0
Mecze w PP: 2 Minuty na boisku: 104 Gole:0 Żółte/Czerwone kartki:0/0
Mecze w PP:7 Minuty na boisku: 558 Gole: 1 Żółte/Czerwone kartki:1/0
pomocnicy
napastnicy Maciej Szymański
Mateusz Toporkiewicz
Mecze w PP: 5 Minuty na boisku: 477 Gole:1 Żółte/Czerwone kartki:2/0
Mecze w PP: 7 Minuty na boisku: 610 Gole:0 Żółte/Czerwone kartki:0/0
Mecze w PP: 7 Minuty na boisku: 462 Gole:2 Żółte/Czerwone kartki:0/0
Dawid Pomorski
Krzysztof Wicki
Michał Fidziukiewicz
Mecze w PP: 3 Minuty na boisku: 93 Gole:0 Żółte/Czerwone kartki:0/0
Mecze w PP: 5 Minuty na boisku: 231 Gole:1 Żółte/Czerwone kartki:0/0
Mecze w PP: 2 Minuty na boisku: 180 Gole:0 Żółte/Czerwone kartki:0/0
Bartosz Tatarczuk
Łukasz Pietroń
Mecze w PP: 3 Minuty na boisku: 17 Gole:0 Żółte/Czerwone kartki:0/0
Mecze w PP: 2 Minuty na boisku: 90 Gole:0 Żółte/Czerwone kartki:0/0
Robert Szudrowicz
Piotr Kołc
Mecze w PP: 4 Minuty na boisku: 56 Gole: 0 Żółte/Czerwone kartki:0/0
Mecze w PP: 6 Minuty na boisku: 570 Gole:0 Żółte/Czerwone kartki:1/0
Łukasz Krzemiński
Grzegorz Gicewicz
Adam Duda
Mecze w PP: 7 Minuty na boisku: 545 Gole:2 Żółte/Czerwone kartki:0/0
Mecze w PP: 7 Minuty na boisku: 463 Gole:1 Żółte/Czerwone kartki:0/0
Mecze w PP: 1 Minuty na boisku: 90 Gole stracone: 1 Żółte/Czerwone kartki:0/0
Tomasz Kotwica
bramkarze Wiesław Ferra Mecze w PP: 6 Minuty na boisku: 570 Gole stracone: 6 Żółte/Czerwone kartki:0/0
Statystyki drużyny w meczach pucharowych Strzelcy bramek: Łukasz Krzemiński (2), Jarosław Felisiak (1), Grzegorz Gicewicz (1), Mateusz Toporkiewicz (2), Tomasz Kotwica (1), Krzysztof Wicki (1).
Bramki zdobyte: (8) Bramki stracone: (7) * Statystyki obejmują spotkania na szczeblu centralnym
Stosunek rozegranych meczów łącznie:
5 - zwycięstw 1 – remis 1 – porażka
Stosunek rozegranych meczów w domu: 5 - wygrane, 0 - remis, 1 - porażka. Stosunek rozegranych meczów na wyjeździe: 0 - wygrane, 1 - remis, 0 – porażka. Żółte kartki: (1) Jarosław Felisiak, (1) Piotr Kołc, (2) Tomasz Kotwica, (1) Adrian Kochanek, (1) Paweł Politowski. Czerwone kartki: brak.
Na zawsze z Gryfem
Gryf Orlex
Oni walczyli o półfinał Puc
Górny rząd od lewej: Maciej Hausler, Grzegorz Gicewicz, Michał Fidziukiewicz, Patryk Szlas, Adrian Środkowy rząd: Dariusz Mikołajczak (Wiceprezes), Rafał Szlas (Prezes), Sebastian Kowalski, Mateusz Wiesław Renusz (Dyrektor Sportowy) Dolny rząd: Piotr Kołc, Jakub Kaczykowski, Robert Szudrowicz, Łukasz Pietroń, Grzegorz Niciński (Tr Tomasz Kotwica, Zbigniew Hallmann (Kierownik Zespołu)
Wejherowo
charu Polski - wiosna 2012
Kochanek, Grzegorz Króll, Łukasz Krzemiński, Bartłomiej Oleszczuk, Bartłomiej Białobrodzki z Toporkiewicz, Adam Duda, Wiesław Ferra, Przemysław Kostuch, Krzysztof Wicki, Michał Skwiercz,
rener), Dawid Pomorski (Asystent Trenera), Maciej Szymański, Jarosław Felisiak, Maciej Stefanowicz,
WIETCISA SKARSZEWY-GRYF ORLEX WEJHEROWO | POGOŃ LĘBORK – GRYF ORLEX WEJHEROWO
Złota głowa Basińskiego Gryf do regionalnego Pucharu Polski przystąpił w rywalizacji z IV ligową Wietcisą Skarszewy. Był faworytem bez problemów ograł rywala 3:0. Zwycięstwo żółto-czarni zawdzięczają golom Jarosława Felisiaka w pierwszej połowie meczu oraz bramkom Grzegorza Gicewicza i Łukasza Basińskiego w drugiej odsłonie meczu. Felisiak popisał się kapitalną akcją indywidualną i precyzyjnym strzałem lewą nogą umieścił piłkę w bramce. Gicewicz, bramkę zdobył po minięciu bramkarza i strzale do pustej bramki. Natomiast Basiński wykorzystał dokładne podanie Bartosza Tatarczuka i posłał piłkę w długi róg bramki gospodarzy. Wielkie emocje były natomiast w meczu o awans do półfinału. Gryf Orlex pojechał do Lęborka na mecz z Pogonią i zwycięską bramkę strzelił dopiero w dogrywce. Zacznijmy jednak
od początku. Gryfici objęli prowadzenie pod koniec pierwszej połowy. Rzut rożny wykonywał Jarosław Felisiak a celnym strzałem głową popisał się Przemysław Kostuch. Wcześniej żółto-czarni atakowali, stwarzali sytuacje, strzelali na bramkę Pogoni, ale brakowało wykończenia.
W Lęborku przygoda Gryfa Orlex z Pucharem Polski mogła się zakończyć. Mogła, ale w dogrywce kapitalnie głową uderzył Łukasz Basiński.
W niej obraz gry nie uległ zmianie, ale za to szczęście dopisało gościom. Bardzo dobre dośrodkowanie z lewej strony boiska na bramkę zamienił Łukasz Basiński, pięknie uderzając głową obok bezradnego bramkarza. Wynik 2:1 do końca nie uległ już zmianie.
Felisiak popisał się kapitalną akcją indywidualną i precyzyjnym strzałem lewą nogą umieścił piłkę w bramce. Drugie 45 minut było zupełnie inne. Gospodarze przycisnęli i zaczęli groźnie atakować. Zawodnicy Nicińskiego nie potrafili utrzymać piłki z dala od własnej bramki, przez co nakręcali ofensywną grę Pogoni. Doprowadziło to do straty bramki i do wyłonienia zwycięscy potrzebna była dogrywka.
Wietcisa Skarszewy – Gryf Orlex Wejherowo 0:3 Felisiak, Gicewicz, Basiński Pogoń Lębork – Gryf Orlex Wejherowo 1:2 Kostuch, Basiński
PÓŁFINAŁ REGIONALNEGO PP: BYTOVIA BYTÓW – GRYF ORLEX WEJHEROWO
Gryf zagra w finale! To nie był łatwy mecz dla podopiecznych Grzegorza Nicińskiego. Zwycięstwo nad nowym II ligowcem miało swój wymiar. Żółto-czarni zagrają o Puchar Polski. Po emocjonującym spotkaniu pokonali w Bytowie miejscową Bytovię. Gospodarze największe zagrożenie pod bramką Wiesława Ferry stwarzali jedynie po stałych fragmentach gry. Gryfici natomiast prowadzili grę i piłkarsko wyglądali zdecydowanie lepiej niż Bytovia. Rozstrzygnięcie zapadło w drugiej połowie. Lewą stroną boiska przedarł się Łukasz Kłos, dośrodkował w pole karne a tam zawodnik gospodarzy interweniował tak niefortunnie, że dotknął piłkę ręką. Rzut karny ewidentny. Piłkę na 11 metrze ustawił Grzegorz Gicewicz i nie zmarnował okazji. Bytovia natychmiast chciała wyrównać, ale żółto-czarni grali niezwykle uważnie w obronie i dodatkowo
Gospodarze największe zagrożenie pod bramką Wiesława Ferry stwarzali jedynie po stałych fragmentach gry groźnie kontratakowali. Zwycięstwo przypieczętowali w doliczonym czasie gry. Maciej Szymański zagrał wzdłuż pola karnego a tam Jarosław Felisiak uprzedził Oszmań-
ca i skierował piłkę do pustej bramki. Bytovia Bytów – Gryf Orlex Wejherowo 0:2(0:0) Gicewicz 75’, Felisiak 90’
FINAŁ GRYF ORLEX WEJHEROWO – GRYF 2009 TCZEW
Ten Puchar jest nasz!
90 lecie klubu godnie uczcili piłkarze. Zdobyli regionalny Puchar Polski i zdobyli przepustkę do występów na szczeblu centralnym. Od tego wszystko się zaczęło. Gryf w finale regionalnego Pucharu Polski zmierzył się z IV ligowym wówczas Gryfem 2009 Tczew. Choć, to żółto-czarni byli faworytem zdobycie pucharu nie przyszło im łatwo. Pierwszy mecz w Tczewie zakończył się zwycięstwem zespołu Grzegorza Nicińskiego 1:0 po bramce Piotra Kołca. W rewanżu to rywale objęli prowadzenie. W drugiej połowie wystarczyły dwie minuty i szala zwycięstwa przesunęła się na korzyść wejherowian. Łukasz Krzemiński najpierw wykorzystał podanie Jarosława Felisiaka i doprowadził do wyrównania a chwile później w pojedynku sam na sam nie dał szans bramkarzowi Gryfa Tczew. Ostatecznie żółto-czarni zwyciężyli 4:2, bo swoje bramki dołożyli także Dawid Pomorski i Tomasz Kotwica. Po meczu na Wzgórzu zapanowała wielka euforia, ale jeszcze nikt nie zdawał sobie sprawy, że to dopiero początek emocji, jakie jesienią swoim kibicom zgotują wejherowscy piłkarze. Gryf Orlex Wejherowo – Gryf 2009 Tczew 4:2(0:1) Bramki dla Gryfa Orlex: Ł. Krzemiński 61’ i 63’, T. Kotwica 72’, D. Pomorski 78’ Bramki dla Gryfa Tczew: Oleszczuk-sam. 18’, Tutkowski 89’ Skład Gryfa Orlex: Ferra (Szlaga 80’) – Kowalski, Pliński, Kostuch, Oleszczuk – Kotwica, Szymański (57’ Tatarczuk), Kołc, Felisiak, Kłos (75’ Pomorski) – Krzemiński. Gryf 2009 Tczew – Gryf Orlex Wejherowo 0:1 (0:1) Bramka: P. Kołc 42’ Skład Gryfa Orlex: Ferra - Kowalski, Sobczyński (46’ Pliński), Kostuch, Kłos – Kotwica, Szymański, Felisiak, Oleszczuk, Kołc - Krzemiński (75’ Wicki, 82’ Pomorski)
RUNDA PRZEDWSTĘPNA: GRYF ORLEX WEJHEROWO – OLIMPIA GRUDZIĄDZ
Pierwszoligowcy nie tacy straszni Sprawą oczywistą jest, że wygranie tego meczu było niespodzianką, która zaostrzyła kibicom smaki. Niemniej jednak była też udowodnieniem, że żółto-czarni potrafią rywalizować i grać z drużynami wyżej notowanymi. Kibice, którzy przybyli w dniu 20 lipca na Wzgórze Wolności w Wejherowie nie mieli, czego żałować. Emocji w całym spotkaniu nie brakowało, mimo że to Olimpia częściej utrzymywała się przy piłce i stwarzała więcej okazji. To jednak Gryf przeprowadził akcję meczu. W 57 minucie lewą stroną boiska popędził Toporkiewicz, po którego strzale bramkarz Olimpii instynktownie wybił piłkę tuż na głowę Krzemińskiego, który z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki. Radość wejherowskich
kibiców i zawodników była ogromna, gdyż chyba nikt nie spodziewał się, że to właśnie Gryf okaże się w tym meczu drużyną lepszą. - Przede wszystkim muszę pogratulować zespołowi gospodarzy. Rzadko się zdarza, żeby drużyna trzecioligowa pokonała pierwszoligowca - powiedział po spotkaniu Marcin Kaczmarek, trener Olimpii Grudziądz. - Jestem niezwykle zadowolony z tego zwycięstwa. Moi zawodnicy pokazali dzisiaj, jak powinno się grać w piłkę.
Swoją ambicją i zaangażowaniem wygrali ten mecz - mówił po meczu trener Gryfa, Grzegorz Niciński. Gryf Orlex Wejherowo - Olimpia Grudziądz 1:0 (0:0) Łukasz Krzemiński (57) Skład: Ferra – Politowski, Kostuch, Kochanek, Oleszczuk – Szymański, Kołc, Kotwica, Felisiak (46’Gicewicz), Krzemiński (80’Tatarczuk) – Toporkiewicz (75’Szudrowicz)
RUNDA WSTĘPNA GRYF ORLEX WEJHEROWO - ZAWISZA BYDGOSZCZ
Szczypta szczęścia i Gryf gra dalej! Kibice z całą pewnością do dziś pamiętają ten dramatyczny mecz zakończony happy endem. Piłkarzom żółto-czarnych udało się awansować do następnej rundy dopiero po rzutach karnych.
To było niezwykłe spotkanie okraszone dużą liczbą bramek. Worek z nimi już w drugiej minucie rozwiązał Krzemiński, który wykorzystał małe zamieszanie w polu karnym przeciwników. Niestety po 16 minutach odpowiedziała Zawisza celnym strzałem z dystansu i do przerwy było po jeden. Druga odsłona spotkania również świetnie rozpoczęła się dla gospodarzy, bo już w 48 minucie Toporkiewicz oszukał obrońców i pokonał lobowanym strzałem bramkarza. Pierwszoligowcy próbowali obrobić straty i udało się to im w 63 minucie. Wynik remisowy utrzymał się do końca regulaminowego czasu, co przyniosło dogrywkę, w której po trafieniu Zawiszy w 112 minucie już wielu wątpiło w awans. Gryf jednak pokazał, że gra się do końca. W ostatniej akcji meczu wyrównał Felisiak, aby potem Wejherowo mogło wygrać 4:3
I RUNDA GRYF ORLEX WEJHEROWO - SANDECJA NOWY SĄCZ
Na podbój Ekstraklasy Gryfici w dniu 17 sierpnia pokonali już trzeci z rzędu zespół z pierwszej ligi w ramach rozgrywek o Puchar Polski. Po zwycięstwie czekało na nich losowanie i potyczki z zespołami z T-Mobile Ekstraklasy. Sympatycy Gryfa, którzy po raz kolejny w pełni zapełnili trybuny stadionu na Wzgórzu Wolności mieli szybko powody do radości. Już w 13 minucie po podaniu Kochanka jak rasowy napastnik zachował się Gicewicz, który z zimną krwią wykorzystał stworzoną sytuację. Szybko strzelona bramka tylko pomagała zawodnikom, o czym świadczyć może ta wypowiedz. - Po zdobytej bramce na początku meczu uwierzyliśmy w siebie. Każda kolejna minuta umacniała nas w przekonaniu, że możemy wygrać - komentował Łukasz Krzemiński, pomocnik Gryfa Orlex Wejherowo. W drugiej połowie z każdą minutą coraz bardziej przyciskali przyjezdni, którzy aż trzy razy strzelili w poprzeczkę, z czego dwa razy w samej końcówce. Szczęście okazało się jednak być po stronie Gryfa, a zawodnicy i kibice po ostatnim gwizdu wpadli w szał radości. - Pochwalić należy cały zespół, gdyż w tym meczu każdy z zawodników dał z siebie wszystko i po raz kolejny udowodnił, że ambicją i zaangażowaniem można pokonać każdy zespół - podkreślał po spotkaniu zadowolony Grzegorz Niciński, szkoleniowiec żółto - czarnych. Gryf Orlex Wejherowo - Sandecja Nowy Sącz 1:0 (1:0) Grzegorz Gicewicz (13). Gryf Orlex: Ferra – Felisiak, Kostuch, Kochanek, Politowski – Szymański (86’Pomorski), Kołc, Kotwica, Gicewicz (77’Kowalski), Krzemiński – Toporkiewicz (60’ Wicki)
w rzutach karnych. - Cieszę się z wygranej mojego zespołu, gramy w kolejnej rundzie Pucharu Polski i to zasłużenie po kapitalnym meczu, który mógł się podobać kibicom - mówił po spotkaniu Grzegorz Niciński, trener Gryfa Orlex Wejherowo. Gryf Orlex Wejherowo - Zawisza Bydgoszcz 3-3 pd. k. 4-3 Bramki: 1:0 - Łukasz Krzemiński (2), 1:1 - Kamil Majkowski (18), 2:1 - Mateusz Toporkiewicz (48), 2:2 - Wojciech Okińczyc (63), 2:3 - Rafał Piętka (112), 3:3 - Jarosław Felisiak (120). Gryf – Ferra – Politowski, Kostuch, Kochanek, Oleszczuk (75’ Pomorski) – Szymański, Kołc, Kotwica, Krzemiński, Gicewicz (58’Felisiak) – Toporkiewicz (77’Wicki)
1/16 PUCHARU POLSKI | GRYF ORLEX WEJHEROWO – KORONA KIELCE
Lider Ekstraklasy na kolanach Sensacyjnym wynikiem zakończyło się środowe spotkanie 1/16 Pucharu Polski pomiędzy Gryfem Orlex Wejherowo a Koroną Kielce. Wejherowianie pokonali przed własną publicznością lidera T – mobile ekstraklasy 1:0 po bramce Krzysztofa Wickiego. Takiego przebiegu spotkania nikt się nie spodziewał. Od początku pojedynku to Gryf nadawał ton grze i dominował na boisku. W pierwszych 20 minutach żółto – czarni mieli kilka okazji, aby pokonać swoich rywali. Bramka wisiała w powietrzu i w końcu gospodarze wyszli na prowadzenie. W 24 minucie po dośrodkowaniu Łukasza Krzemińskiego zamieszanie w polu karnym wykorzystał Krzysztof Wicki, który pewnym strzałem wpakował piłkę do bramki Korony. Euforia na stadionie była ogromna. Kibice, którzy przez całe spotkanie dopingowali swoją drużynę nie mogli uwierzyć w to co się stało. Jednak do końca spotkania pozostało mnóstwo czasu i każdy wiedział, że utrzymanie tak korzystnego wyniku nie będzie łatwą sprawą. Do końca pierwszej połowy gryfici mieli kilka szans na podwyższenie wyniku, a goście z Kielc oddali trzy strzały z rzutów wolnych, które nie znalazły swojej drogi w bramce Wiesław Ferry. W drugiej odsłonie pojedynku gra nieco się wyrównała, zmiany, które wprowadził trener Leszek Ojrzyński nieco ożywiły grę Korony. Świetna gra w defensywie i zaangażowanie Gryfa jednak nie pozwoliły rozwinąć skrzydeł gościom. Do końca spotkania wynik nie zmienił się i to podopieczni trenera Grzegorza Nicińskiego cieszyli się z awansu do 1/8 Pucharu Polski. Gryf Orlex Wejherowo – Korona Kielce 1:0 (1:0) Wicki 24’ Gryf Orlex – Ferra – Kowalski, Kochanek, Kostuch, Politowski – Szymański, Felisiak, Wicki (49’Pomorski), Gicewicz, Krzemiński (90’Tatarczuk) - Toporkiewicz (81’Szudrowicz)
1/8 PUCHARU POLSKI | GRYF ORLEX WEJHEROWO – GÓRNIK ZABRZE
Sensacja stała się faktem! To był najlepszy okres Gryfa Orlex Wejherowo. Drugi z zespołów Ekstraklasy poległ na wejherowskim Wzgórzu Wolności. Przed losowaniem 1/8 Pucharu Polski wszyscy w Wejherowie liczyli na, że na Wzgórze Wolności przyjedzie Legia, Lech lub Wisła. Przyjechał Górnik Zabrze, wielokrotny Mistrz Polski obecnie zespół z Ekstraklasy. Przyjechał i podobnie jak Korona Kielce musiał uznać wyższość Gryfa Orlex Wejherowo. To był najlepsze spotkanie podopiecznych Grzegorza Nicińskiego. Rozegrane perfekcyjnie taktycznie. Zwycięskiego gola zdobył Mateusz Toporkiewicz, który przyjął piłkę na 30 metrze od bramki Górnika, obrócił się i pięknym strzałem pokonał golkipera gości.
- Gratulacje dla Grzegorza za zwycięstwo. To, że nie grało kilku zawodników z podstawowego składu nie jest dla nas żadnym usprawiedliwieniem. Po strzelonej bramce Gryf dostał wiatru w plecy i przejął inicjatywę na boisku - mówił po meczu trener Górnika Adam Nawałka. - W końcówce stworzyliśmy sobie kilka sytuacji, ale nasza skuteczność była marna. Nie będę na gorąco analizował tego meczu, na spokojnie zajmiemy się tym w Zabrzu. Natomiast trener Gryfa Grzegorz Niciński dodał - Nie myślałem, że podczas mojej krótkiej pracy trenerskiej będe miał zaszczyt usiąść obok trenera Adama Nawałki na konferencji prasowej czy też zagrać przeciwko Górnikowi Zabrze. Duże brawa dla zawodników, włożyli w
to spotkanie maksimum sił. Graliśmy dziś z bardzo dobrą drużyną dlatego były momenty lepsze i gorsze w naszej grze. Teraz czekamy na kolejnego rywala. Duże słowa uznania dla zespołu, który walczył jak równy z równym. Dla chłopców to fajna promocja i duża przygoda móc zmierzyć się z kimś z ekstraklasy. Gryf Orlex Wejherowo – Górnik Zabrze 1:0 (0:0) Toporkiewicz 46’ Skład Gryfa Wejherowo: Ferra - Kostuch, Kochanek, Felisiak, Politowski Kołc, Szymański, Gicewicz, Krzemiński - Wicki (64. Szudrowicz), Toporkiewicz (86. Tatarczuk).
¼ PUCHARU POLSKI GRYF ORLEX WEJHEROWO – LEGIA WARSZAWA
Koniec fantastycznej przygody Cudowny sen i przygoda zarazem zakończyła się dla walecznych piłkarzy Gryfa Orlex Wejherowo w dwumeczu z Legią Warszawa. Nie zmienia to jednak faktu, że zapisali się oni złotymi głoskami w historii klubu i miasta. O awansie do kolejnej rundy przesądził w zasadzie pierwszy mecz rozgrywany w Wejherowie. Piłkarze Legii pod koniec pierwszej połowy w ciągu sześciu minut strzelili Gryfowi aż 3 bramki i takim też wynikiem zakończył się ten mecz. W prawdzie w samej końcówce prawidłowo gola strzelił Tomasz Kotwica, lecz sędzia dopatrzył się nie słusznie pozycji spalonej. Jednak w przypadku Kotwicy sprawdziło się powiedzenie ,,Co się odwlecze, to nie uciecze’’. Udało mu sie strzelić bramkę na Pepsi Arenie w Warszawie i wyprowadzić swój zespół na prowadzenie.
W zasadzie pierwsza połowa nie zapowiadała takiego obrotu spraw, ponieważ to gospodarze ze stołecznej drużyny posiadali wyraźną przewagę. Grający z sercem gryfici za wszelką cenę próbowali dowieść korzystny wynik do końca, lecz niestety w jednej z ostatnich akcji piłka po strzale Michała Żyro po rykoszecie wpadła do bramki. Gryf Wejherowo - Legia Warszawa 0:3 (0:3) Bramki: Michał Żyro (39), Ismael Blanco (40), Michał Żyro (44). Gryf Orlex – Ferra – Felisiak, Ko-
stuch, Kochanek, Oleszczuk – Szymański (46’Wicki), Kołc, Kotwica, Krzemiński (46’Pietroń), Gicewicz (60’Toporkiewicz) - Fidziukiewicz Legia Warszawa - Gryf Wejherowo 1:1 (0:0) Bramki: Tomasz Kotwica (65), Michał Żyro (90+2). Gryf Orlex – Duda – Felisiak, Kostuch, Kochanek, Oleszczuk – Szymański, Kołc, Kotwica (88’Szudrowicz), Gicewicz (46’Pietroń), Toporkiewicz (59’Krzemiński) - Fidziukiewicz
18
www
WYDARZENIA
redakcja@gwe24.pl
Warka – dla każdego! Miejsce towarzyskich spotkań, przeżyć kulturalnych i sportowych emocji – tak w kilku słowach można określić Piwiarnię Warka w Wejherowie. Mimo, że klub istnieje dopiero od pół roku, już stał się popularnym miejscem spędzania wolnego czasu i zdobył wielu stałych bywalców. Rafał Korbut Pół roku temu (a dokładnie 10 września 2011 r.) w Wejherowie został otwarty nowy lokal rozrywkowy – Piwiarnia Warka. Lokal mieści się przy ul. Kościuszki 1a i wyróżnia się spośród innych tego rodzaju miejsc. - Głównym moim założeniem było stworzenie miejsca, gdzie panuje przyjazna atmosfera, gdzie mieszkańcy mogą spotkać się przy kawie, piwie czy innym trunku (mamy bardzo duży wybór alkoholi) i porozmawiać – wyjaśnia Jan Kula, właściciel lokalu. - Ale to nie koniec. W naszym klubie odbywa się mnóstwo ciekawych imprez: koncerty na żywo, imprezy kulturalne, cykliczne konkursy karaoke (odbywają się w czwartki), zawody w Darta, gry na konsolach (FIFA 2012), a także transmisje z najważniejszych wydarzeń sportowych.
Fot. Mat. Piwiarni Warka
r.korbut@expressy.pl
W klubie organizowane są różne imprezy kulturalne, spotkania i karaoke I trzeba przyznać, że oglądanie np. meczu na jednym z sześciu dużych monitorów, wspólnie ze znajomymi, popijając zimne piwo z kufla – to niezapomniane przeżycie. Tym bardziej, że właściciel lokalu zadbał o niepowtarzalny wystrój, który
stwarza niesamowity klimat. Wejherowska Piwiarnia jest jednym ze 101 klubów, które powstały w całej Polsce pod szyldem Warki. Wszystkie z nich mają niektóre elementy wystroju wspólne. Ale każdy z nich jest inny. Wejherowski lo-
Walcz z nadwagą KONKURS | Decydując się na odchudzania często zapominamy o poznaniu prawdziwej przyczyny naszych problemów z wagą. A to właśnie poznanie genezy nadwagi i indywidualne dopasowanie programu odchudzania pozwala nam skutecznie pozbyć się nadmiaru kilogramów. Oto 5 najczęstszych problemów, z którymi spotykają się dietetycy Naturhouse w swoich gabinetach: kilogramy po ciąży, nieprawidłowa dieta wynikająca ze stresującej pracy, niezdrowy tryb życia prowadzony głównie przez mężczyzn, przybieranie na wadze w okresie menopauzy oraz niezdrowe nawyki żywieniowe wśród dzieci i młodzieży. W każdym z tych przypadków skutek jest jeden – nadwaga, ale jej przyczyny różnią się. Dlatego inaczej powinna wyglądać kuracja odchudzająca u młodych mam, kiedy to m.in. powinniśmy zadbać o uzupełnienie w naszym organizmie niedoborów żelaza, które pojawiają się w czasie ciąży lub karmienia. Osoby prowadzące stresujący tryb życia powinny spożywać produkty bogate w magnez, który prawidłowo wpływa na funkcjonowanie układu nerwowego w naszym organizmie. W okresie menopauzy, kiedy to metabolizm pracuje na wolniejszych obrotach warto postawić na regularne posiłki w ciągu dnia, dzięki, którym nie odczujemy głodu. Natomiast najlepszym rozwiązaniem problemu nadwagi u dzieci jest jak najszybsza reakcja rodziców i wprowadzenie zasad zdrowego żywienia dla całej rodziny. W wielu przypadkach własna
motywacja jest niewystarczająca do osiągnięcia sukcesu. Brak nam również wiedzy w zakresie prawidłowego żywienia . Warto wtedy skorzystać z pomocy specjalisty. Jeżeli nie mieliśmy nigdy okazji spotkać się z dietetykiem lub chcielibyśmy znaleźć sposób
aby na zawsze pożegnać zbędne kilogramy możemy skorzystać z bezpłatnych konsultacji u dietetyka Naturhouse w ramach ogólnopolskiej akcji INDYWIDUALNY PROGRAM ODCHUDZANIA. Aleksandra Bigott, dietetyk Naturhouse
Na bezpłatne konsultacje z pomiarami składu ciała i oceną sposobu odżywiania można umówić się w okresie od 20 lutego do 20 kwietnia w Centrum Dietetycznym Naturhouse w Rumi przy ul. Dąbrowskiego 27, telefonicznie 509 926 440 lub mailowo rumia.dabrowskiego@naturhouse-polska.com – zachęca dietetyczka Aleksandra Bigott.
kal został wyposażony w nowoczesny sprzęt nagłaśniający i sześć dużych telewizorów LCD – przede wszystkim z myślą o kibicach. Niedawno pojawiła się tam również pamiątkowa gablota Gryfa Orlex Wejherowo, w kolejnej gablocie znajduje się
koszulka reprezentacji Polski z podpisami piłkarzy, a niedługo kolekcja ma się powiększyć o koszulkę zespołu Legia Warszawa (również z podpisami) na pamiątkę ostatnich meczów Gryfa z Legią. - Ale podkreślam: nie samym
sportem człowiek żyje – mówi Jan Kula. - I tak samo nie samym sportem ten lokal żyje. Zależy mi przede wszystkim na tym, aby każdy znalazł coś dla siebie i żeby każdy mógł przyjemnie spędzić wolny czas. Czy to przy piwie, czy przy drinku (a tych mamy ogromny wybór, poza tym na życzenie barman może przygotować niemal dowolnego drinka) czy przy dobrej kawie. Nieskromnie dodam, że klienci chwalą również naszą kuchnię. Dla piwnych smakoszy mamy bowiem wiele dań idealnie pasujących do tego złotego trunku, m.in. golonka, karkówka, żeberka, przekąski współgrające ze smakiem piwa. Każdy zaspokoi tu swój głód - ten mniejszy i ten większy. I faktycznie – wiele osób doceniło wysiłki właściciela i znakomitej obsługi i zostało stałymi bywalcami. - Zdarzają się sytuacje, że przychodzi do mnie któryś ze stałych klientów i zaczyna się tłumaczyć: „słuchaj, nie będzie mnie w sobotę, bo muszę jechać na wesele” - śmieje się pan Jan. - To miłe i motywujące do dalszych wysiłków, bo oznacza, że ten klub cieszy się uznaniem mieszkańców. Warto więc wybrać się wieczorem do Piwiarni Warki – czy to na kameralny koncert, czy pooglądać najważniejsze wydarzenia sportowe i pokibicować w większym gronie, czy w końcu po to, żeby w miłej, niepowtarzalnej atmosferze napić się kawy czy drinka z przyjaciółmi.
WYDARZENIA
www redakcja@gwe24.pl
19
Korekcja niedosłuchu za pomocą aparatów słuchowych Badania wykazują, iż problemy ze słuchem ma coraz więcej ludzi. Wymienia się wiele przyczyn niedosłuchu, w tym m. in. hałaśliwe otoczenia akustyczne, proces „starzenia się” społeczeństwa. Dlatego też odsetek osób mających problemy ze słuchem wzrasta z wiekiem. W większości przypadków utrata słuchu jest procesem trwającym wiele lat. Nie można powiedzieć więc, że słuch straciło się określonego dnia o określonej godzinie. Wiele osób z niedosłuchem często nie ma świadomości swoich problemów ze słyszeniem. Istnieje wiele symptomów uszkodzenia słuchu: mniejsza czułość na ciche dźwięki (nie słyszymy szelestów, śpiewu ptaków), mała zrozumiałość mowy (osoba z uszkodzeniem słuchu często słyszy, że się do niej mówi, lecz nie rozumie mowy), zaburzone słyszenie przestrzenne, obniżona „odporność” na głośne dźwięki. Oprócz typowo medycznych objawów uszkodzenia słuchu, obserwuje się również konsekwencje natury psychologicznej: zakłopotanie w sytuacjach towarzyskich, trudności z komunikacją w pracy, szkole, które nierzadko prowadzą do frustracji, izolacji, wyklucze-
nia. Niedosłuch nie jest tylko problemem osoby nim dotkniętej - wpływa on również na życie osób bliskich, które muszą znosić np. bardzo głośno „ustawiony” telewizor. Najpopularniejszą metodą korekcji niedosłuchu są aparaty słuchowe Dostępne dziś na rynku aparaty słuchowe oferują dużo większe możliwości niż te stosowane jeszcze kilka lat temu. Przez ostatnie lata inżynierowie projektujący aparaty słuchowe dołożyli wielu starań aby zmniejszyć rozmiary tych urządzeń. Dzisiejsze aparaty słuchowe w olbrzymiej większości bazują na tzw. cyfrowej obróbce sygnału, a więc zapewniają bardzo dobrą jakość dźwięku. Dzięki specjalnym systemom „oczyszczania dźwięku” oferują maksymalną zrozumiałość mowy w hałaśliwych otoczeniach oraz tłumią dźwięki niepożądane Większość aparatów dostępnych jest w wie-
Zapraszamy wszystkie osoby zainteresowane bezpłatnym wypróbowaniem możliwości, jakie oferują nowoczesne aparaty słuchowe. Gabinet Protetyki Słuchu AkuAves Aparaty Słuchowe, Wejherowo, ul Św. Jana 7b Informacja i rejestracja (58) 673 20 87, 502 855 461www.akuaves.pl
Przeprowadzamy również bezpłatne badania słuchu w Przychodni NZOZ Bik-Med w Gniewinie, ul. Pomorska 40/1 (konieczna wcześniejsza rejestracja telefoniczna kom. 502 855 461).
lu obudowach: począwszy od klasycznych aparatów zausznych, skończywszy na kompletnie niewidocznych modelach wewnątrzkanałowych. Bardziej zaawansowane aparaty posiadają m. in. inteligentne systemy
uczenia się preferencji dźwiękowych użytkownika, oferują łączność bezprzewodową z telefonem komórkowym, stacjonarnym, telewizorem, radiem itp. Co zrobić, aby zaopatrzyć się w aparat słuchowy? Przede
wszystkim należy wykonać podstawowe badania słuchu (bezpłatne i całkowicie bezbolesne) udać się z wynikiem do lekarza laryngologa, który wystawi tzw. wniosek na aparat słuchowy. Wniosek upoważnia
pacjenta do skorzystania z refundacji NFZ przy zakupie aparatu słuchowego. Oprócz refundacji NFZ istnieje możliwość ubiegania się o dodatkowe dofinansowanie np. z PCPR lub MOPS.
www
WYDARZENIA
Odpis na Kościół Jerzy Budnik Poseł na Sejm RP
FELIETON | Wygląda na to, że czeka nas niebawem mała rewolucja jeśli chodzi o finansowanie Kościoła. Nie jest to wcale związane z krucjatą antykościelną rządu, jak utrzymuje lider PiS Jarosław Kaczyński. Kościół na nowym mechanizmie finansowym nie powinien stracić. Podczas ostatniej Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu, strona rządowa zaproponowała, by w miejsce Funduszu Kościelnego, który ma być zlikwidowany, wprowadzić dobrowolny odpis z podatku dochodowego (PIT) w wysokości 0,3 proc. Kościół nie jest tym pomysłem zachwycony. Mimo to - jak powiedział współprzewodniczący Komisji Wspólnej abp. L.S. Głódź - by nie wywoływać nowej wojny z rządem, zgodził się przystąpić do rozmów na ten temat. Mają być one kontynuowane na forum zespołu finansowego komisji konkordatowej. To racjonalne podejście, tym bardziej, że podobne rozwiązania, które proponuje rząd, z powodzeniem funkcjonują w wielu państwach europejskich, nawet we Francji, która jest szczególnie wyczulona na punkcie rozdziału Kościoła od państwa. Szkoda tylko, że przedstawienie Kościołowi Katolickiemu tej propozycji nie odbyło się bardziej taktownie. Kościół Katolicki nie jest pierwszą z brzegu instytucją użyteczności publicznej. Od wieków służy Polsce i Polakom, na wiele sposobów, nie tylko posługą religijną i duchową. Jego wkład w podtrzymywanie patriotyzmu i ducha narodowego jest nie do podważenia. Na innych polach – m.in. edukacyjnym, naukowym, wydawniczym, kulturalnym,
charytatywnym, wychowawczym, ochrony unikalnych zabytków, które są w jego posiadaniu, też ma wiele niepodważalnych zasług. Można było najpierw tę sprawę przedyskutować z nim w bardziej elegancki sposób. Stworzyłoby to dużo lepszy klimat do dalszych rozmów na ten temat, a łatwe one nie będą, bo jak się to mówi (także wśród duchownych,) „diabeł tkwi w szczegółach”, a te wciąż są nieznane. Fundusz Kościelny jest trudny do obrobienia. Dawno już bowiem zniknął główny powód jego istnienia. Przypomnę tylko, że Fundusz Kościelny powstał w 1950 roku po to, by zrekompensować Kościołowi utratę dochodów z majątku odebranego mu w PRL. Zasilany był w całości z budżetu państwa (w ubiegłym roku dysponował kwotą 89 mln zł), a korzystały z niego wszystkie zarejestrowane w Polsce Kościoły i związki wyznaniowe, oczywiście w największym stopniu Kościół Katolicki. Finansowano z niego głównie ubezpieczenia misjonarzy, kapelanów i katechetów. Powołana już w III RP Komisja Majątkowa zwróciła Kościołowi Katolickiemu, a także innym kościołom i związkom wyznaniowym większość zagrabionych im po II wojnie dóbr, a gdy nie było to możliwe w naturze, bo w niektórych obiektach pokościelnych mieszczą się dziś szpitale, muzea, szkoły, domy pomocy społecznej lub inne placówki publiczne, przyznawano nieruchomości zamienne lub odszkodowanie pieniężne. Zwracam uwagę, że poza Funduszem Kościelnym, państwo dotuje uczelnie katolickie, remonty zabytków sakralnych, pensje kapelanów i katechetów. Jak wyliczyła KAI, to w sumie prawie 850 mln złotych. Ile dokładają samorządy, nikt jeszcze nie policzył. Archiwalne felietony posła można przeczytać na stronie www.budnik.pl
redakcja@gwe24.pl
Kaszubi świętowali Dzień Jedności Mikołaj Podolski m.podolski@expressy.pl WEJHEROWO | Kilkadziesiąt osób, które postanowiły zamanifestować swoje przywiązanie do kaszubskich tradycji, zebrało się w miniony poniedziałek na Placu Jakuba Wejhera. Tegorocznym obchodom Dnia Jedności Kaszubów towarzyszyła wietrzna pogoda. Uda-
ło się to jednak wykorzystać, ponieważ dzięki takiej aurze przed godz. 15 puszczone do nieba balony nie miały żadnego problemu, żeby wznieść się w powietrze. Większość świętujących stanowiły dzieci, które nie kryły swojej miłości do Kaszub, ochoczo wykrzykując wyrazy w języku kaszubskim i wymachując flagami oraz balonikami.
Fot. Mikołaj Podolski
20
Na Placu Jakuba Wejhera zebrało się kilkadziesiąt osób z balonami i flagami
www
OGŁOSZENIA
redakcja@gwe24.pl
21
PIECYK gazowy REM 450 CR do ogrzewania, przenośny, na kółkach, szer. 330 x wys. 760, waga 11 kg, 270 zł, tel. 512-875-955 KALOSZE dziewczęce, rozm. 28, kolor fioletowo-różowy w kwiatki, stan idealny, 10 zł, tel. 505-5670-34
Dodaj swoją firmę do informatora medycznego
SPRZEDAM suknie ślubną roz. 38-40 cena 200 zł, tel. 508 274 302 KOZAKI skórzane, dziewczęce, rozmiar 27, kolor różowy z platyną, zapinane na zamek i rzepy, wewnątrz futerko, firmy Falcon, stan idealny, zadbane, 20 zł, tel. 505-56-70-34 SZKLANA butla do wina, szerokootworowa, w funkcjonalnym plastikowym koszu, łatwy i praktyczny do przenoszenia, pojemność 20 l, do domowej produkcji wina, 40 zł, tel. 505-567-034 SPRZEDAM jaja leqowe kur zielononóżek, Sierakowice, tel. 798 546 970
60 lub 70, tel. 602 252 198
INNE
tel. 509 959 726 NIERUCHOMOŚCI SPRZEDAM SPRZEDAM działkę ogrodniczą Rodzinne Ogrody Działkowe w Gdyni, 500 m2, altana drewniana, woda, prąd, cena: 16 tys zł, tel. 517 330 166 DZIAŁKĘ budowlaną, 1181 m2, prąd, woda, sprzedam, Kąpino, gm. Wejherowo, tel. 781 186 895 SPRZEDAM mieszkanie 73 m2 + działka i garaż w Lebieniu, tel. 505 382 466 GARCZ, działka budowlana, 1500 m, tel. 506 500 947 SPRZEDAM działkę budowlaną w Gościcinie przy ul. Wrzosowej pięknie położona, tył graniczy z samym lasem, jedyna wolna, tel. 512 523 344 SOMONINO, dom, zab. gosp. do remontu + działka budowl. - rol. 2500 m2, woda, prąd, kanaliza, 200 tys. zł, tel. 726 744 824, 58 694 11 51 LĘBORK, sprzedam mieszkanie blisko centrum w dobrym stanie, niedrogo, cena 115 tys zł, tel. 600 457 172
LĘBORK, mieszkanie 2pok. 43 m do wynajęcia blisko centrum od zaraz, 600 zł i opłaty, tel. 600 457 172 WEJHEROWO centrum, wynajmę pokój umeblowany z używalnością kuchni i łazienki pani pracującej i niepalącej, tel. 609 79 39 47
POSZUKUJĘ POSZUKUJĘ do wynajęcia domek gospodarczy mieszkalny, niedrogi, samotnemu, niepalącemu, tel. 884 348 702
POSZERZAJĄCE wiedzę, uczące logicznego myślenia, profesjonalne, skuteczne korepetycje z matematyki i fizyki, przygotowanie do matury, tel 58 623 30 45
SPRZEDAM skuter Zipp, rok produkcji 2008, stan dobry, cena: 1100 zł, tel. 721 576 629
POŻYCZKI prywatne pod zastaw nieruchomości, tel. 510 908 900 www.podzastaw.com POZABANKOWE: oddłużenia i pożyczki pod hipotekę, chwilówki do 6000 zł Gdańsk, Do Studzienki 11, tel. 601 832 048, 58 345 81 66
TOWARZYSKIE 63 LETNIA wdowa, atrakcyjna pozna pana do lat 70, na sms nie odpowiadam, tel. 792 100 167 KOBIETA samotna, zadbana, niezależna, optymistka pozna miłego Pana do lat 65, dz. tel. 784 817 155 WDOWIEC, lat 68, zadbany, bez nałogów’, zmotoryzowany - pozna wdowę bez nałogów, na dobre i złe, tel. 722 081 552
ZWIERZĘTA ODDAM małego pieska (5 miesięcy), bystry, towarzyski, dobrze się rozwija, sierść biało-czarna, Rumia, tel. 531 219 015
SPRZEDAM działkę budowlana w Gowinie o pow. 1200 m2/84 zł, cena do negocjacji! tel. 666 154 264
SPRZĘT ELEKTR.
KURTKI wiosenne dziewczęce, polarowa beżowa, rozm.104, wiatrówka beżowa z kapturem, rozm.98, jasnoróżowa z kapturem, rozm.110, beżowa z haftem, rozm.110, stan idealny, 10zł/ szt, tel. 505-56-70-34 PIECYK gazowy, przenośny promiennik do ogrzewania, nowy, trójstopniowa regulacja mocy, wyłącznik antyprzechyłowy, system sprawdzający poziom tlenu, kontrolka płomienia, reduktor w zestawie, 150 zł, tel. 512-87-59-55 KURTKI skórzane, damskie, zamszowe, 4 kolory beżowy, brązowy, czerwony, jasny, zapinane na guziki lub zamek, krótkie i w formie płaszczyka z paskiem, na podszewce, z kieszeniami, nie używane, 50 zł/ sztuka, tel. 505-567-034 FOTEL na 4 obrotowych kółkach, kolor ciemnobrązowy, z weluru, 70cm x 65 cm, wys. 90cm, poręcze drewniane rzeźbione, nie używany, 40 zł, tel. 505-567-034
RÓŻNE
BIURKO drewniane, lakierowane na wysoki połysk, kolor brązowy, szer. 120 cm, dł. 60 cm, wys. 74 cm, po lewej stronie szafka na klucz z 3 szufladami, pod blatem 2 szuflady, stan idealny, 200 zł, tel. 505-567-034
MIĘKKA mata dla dziecka do leżenia, przewijania i jako materac do zabawy, kolor pomarańczowy, 85cm x 75cm, dwustronna, z jednej strony 75 proc. bawełny i 25 proc. poliester, z
NOWA zmywarka kuchenna Bosch SMS50E08EUW, szer. 60 x wys.85 x gł.60, kolor srebrny, na 13 kompletów, funkcje dodatkowe, 1000 zł, tel. 505-567-034
ISSN 1897-7405
NAKŁAD 12 000 egzemplarzy
WYDAWNICTWO
ELEKTRONICZNE WYDANIE:
NORDAPRESS PPHU , 84-200 Wejherowo, ul. Gniewowska 7, NIP 588-131-07-65
BIURO OGŁOSZEŃ
GOŁĘBNIK składany, 2,5x2,5 wys. 2,2 m, cena: 400 zł, tel. 514 033 519 KOMPLET wypoczynkowy i dwa fotele ze skóry, kolor kremowy, stan idealny, cena 2600 zł, tel 509 409 365 SPRZEDAM 2 oryginalne perfumy Lacoste Hot Play i Calvin Klein Eternity Moment po 120 zł, Wejherowo, tel. 784 808 700 WITAM, jestem z Wejherowa, szukam osób do gry w piłkę nożną z Wejherowa lub okolic, tel. 784 808 700 SPRZEDAM aparat telefoniczny – stacjonarny – nowy, nieużywany wraz z karta gwarancyjna, instr. obsługi, posiadający rożne funkcje, Wejherowo, cena 35 zł, tel. 664 750 648 SPRZEDAM pantofelki chłopięce, czarne, skórzane, mokasyny, nowe, mogą być do komunii,-- nr 32, tel. 503 546 645 SPRZEDAM używany dwuosobowy, fotelo-tapczan Rumia cena sto złotych, tel. 516 508 962 SPRZEDAM używany dwu osobowy fotelo-tapczan Rumia, telefon: pieć jeden sześć pięć zero osiem dziewięć sześć dwa, tel. 516 508 962 SPRZEDAM płyty analogowe Van Halen, Yes, Santana i inne tel. 507 446 47
KUPIĘ KOMPUTERY TELEFONY INNE TV GRUNDIG, 21’, z pilotem i telegazetą, sprzedam, 150 zł, tel. 514 033 519 SPRZEDAM DVD Whitney Houston największe przeboje, tel. 697 219 236
ZAMIENIĘ DO WYNAJĘCIA
WEJHEROWO - mieszkanie 2 pokoje do wynajęcia, nowy budynek 2 piętrowy, niski czynsz duży balkon, tel. 600 457 172
KOREPETYCJE, pisanie prac - niemiecki i rosyjski, Gniewinko, kontakt 502 076 982 lub basia.szulecka@wp.pl polecam!
MATIZ FS0 2007, przebieg 39 tys., cena 15500 zł, tel. 604 915 138
KUPIĘ
POKÓJ przy Politechnice Gdańskiej, 600 zł, tel. 793 263 499
KOREPETYCJE z fizyki i chemii w tym uczę matematyki, Wejherowo, tel: 58 677 01 50
SPRZEDAM
KUPIĘ miejsce parkingowe w garażu na osiedlu Fenikowskiego w Wejherowie, tel. 509 409 365
ŁEBA pokoje z łazienkami i tv, blisko jezioro, stadnina koni, możliwość wędkowania, 20 zł osobodoba, maj i czerwiec na weekendy i dłuższy pobyt, tel. 798 433 182
EDUKACJA
MOTORYZACJA
SPRZEDAM działkę budowlaną, 709 m2, wszystkie media na działce, w Przodkowie, piwnica stan surowy, połowa bliźniaka, tel. 505 215 420
WEJHEROWO - Nanice mieszkanie 3 pokoje, 3 p., winda, całkowicie urządzone, tel. 604 915 138
ABSOLUTNIE każde auto kupię!!!! Może być uszkodzone lub bez opłat, szybki dojazd, gotówka i umowa do reki, tel. 668 193 771
USŁUGI
drugiej 100 proc. bawełny, nowa, 20zł, tel. 505-567-034
TELEWIZOR Samsung 29 cal, sprzedam 200 zł, tel. 58 681 43 47 ABSOLUTNIE każde auto kupię!!!! Może być uszkodzone lub bez opłat, szybki dojazd, gotówka i umowa do reki, tel. 668 193 771 ABSOLUTNIE, auto każde kupię! gotówka od ręki! Wszystkie marki i roczniki! W każdym stanie, dojazd gotówka, tel. 501 922 933 KUPIĘ używane opony, sprawne technicznie, zimowe, letnie, każdy rozmiar, parami Gdańsk, tel. 602 252 198
TV PHILIPS 14’ z pilotem sprzedam, Wejherowo,100 zł, tel. 664 750 648
PRACA DAM PRACĘ PRZYJMĘ do pracy w myjni w Rumi, tel. 501 069 760
SZUKAM PRACY
KUPIĘ Mercedesa W 115 trapeza z lat
REDAKCJA ul. Gniewowska 7, 84-200 Wejherowo fax: 58 736 16 92, tel. 58 736 33 22 redakcja@expresspowiatu.pl
REDAKTOR NACZELNY: Piotr Ruszewski
DYREKTOR HANDLOWY: Rafał Laskowski
DZIENNIKARZE: Rafał Korbut, Łukasz Krzemiński, Jagoda Lezner, Daria Dunajska SKŁAD: Alfa Skład Łukasz Bieszke Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo ich redagowania i skracania. Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych ogłoszeń.
DRUK: Agora SA (Piła)
www.expresspowiatu.pl ul. Gniewowska 7, 84-200 Wejherowo, tel. 58 736 33 22 ogloszenia@expresspowiatu.pl
BIURO REKLAM Rafał Laskowski r.laskowski@expressy.pl tel. 791 980 155 Rozpowszechnianie redakcyjnych materiałów publicystycznych bez zgody wydawnictwa jest zabronione
22
www
SPORT
redakcja@gwe24.pl
Kamil lekiem na całe zło Damiena WYWIAD | Chociaż Kamil Glik regularnie występuje w pierwszej jedenastce Torino, jest bardzo chwalony i bliski awansu do Serie A, to Franciszek Smuda od pół roku nie powołuje go do reprezentacji. Dopiero uraz Damiena Perquisa sprawił, że selekcjoner zapowiedział wizytę w Italii.
Uraz obrońcy Sochaux może Panu otworzyć drzwi do reprezentacji Polski. - Nie cieszyłem się z nieszczęścia kolegi, ale gdy uda się wrócić do kadry, to będę szczęśliwy. Jeśli trener Franciszek Smuda mnie potrzebuje, jestem gotowy. I to w dobrej dyspozycji! W bardzo dobrej formie, bo przecież znalazł się Pan w jedenastce rundy jesiennej Serie B! - Regularnie gram w Torino, nie wystąpiłem tylko przed tygodniem, ponieważ pauzowałem za kartki. Teraz wróciłem do składu na mecz z Juve Stabia. Trener Giampiero Ventura bardzo Pana chwali? - Pracowałem z tym szkoleniowcem w Bari i wiem, czego wymaga od zawodników. Początkowo miałem problemy w Torino, ale od kilkunastu spotkań gram w każdym spotkaniu. Na dzisiaj jesteśmy w Serie A, w tabeli zaj-
mujemy drugie miejsce, które daje awans! Dlaczego Smuda nie docenia Serie B? - Nie wiem. To bardzo mocna liga. Zwłaszcza w tym roku, bo gra tu nie tylko Torino, lecz i znane wszystkim kibicom na świecie firmy, jak chociażby Sampdoria Genua, Bari czy Brescia. Ostatnio w reprezentacji Włoch często występuje mój klubowy kolega, Angelo Ogbonna. Skoro w pierwszym składzie Italii walczy zawodnik Torino, to dlaczego nie może bić się w polskiej kadrze?
Jeśli trener Franciszek Smuda mnie potrzebuje, jestem gotowy. I to w dobrej dyspozycji!
podpadł Pan selekcjonerowi? - Niczym, ja grzeczny chłopak jestem. Po prostu wtedy po raz pierwszy na zgrupowanie został powołany Perquis, spodobał się Smudzie i ja już nie byłem potrzebny. Czuje się Pan słabszy od obrońcy Sochaux? - Każdy zawodnik jest inny, ma swoje zalety. Najważniejsze jest to, kogo w składzie widzi selekcjoner. Kiedy ostatni raz rozmawiał Pan ze Smudą? - Przed meczem z Niemcami. Jednak kilka dni temu telefonował Jacek Zieliński, asystent Smudy. Pytał jak się czuję, czy forma dopisuje. Ponoć selekcjoner niedługo Pana odwiedzi. - Bardzo się cieszę, bo nie jestem już tym Kamilem Glikiem, którego Franciszek Smuda widział ostatnio. Jestem lepszy, pewniejszy siebie. Nic dziwnego, ponieważ drugi rok gram w Italii, a przecież właśnie we Włoszech jest najlepsza defensywa na świecie. Rozmawiał Paweł Drażba
Ostatni raz w reprezentacji zagrał Pan przeciwko Niemcom we wrześniu 2011 roku. Czym później
Fot. Archiwum Magazynu Futbol
Jak Pan przyjął informację o kontuzji Damiena Perquisa? - Nikomu źle nie życzę, bo wiem, jaką tragedią jest kontuzja. Tym bardziej przed tak ważnym turniejem, jak Euro 2012.
WE WŁOSZECH NIE KUPILI GLIKA W WORKU FRANCISZEK SMUDA (selekcjoner reprezentacji Polski): Perquis doznał kontuzji, Glik kapitalnie odnalazł się w Torino, a ja solidnych defensorów potrzebuję. Jeśli Kamil utrzyma wysoką formę, to znajdzie się dla niego miejsce w kadrze na Euro 2012. BOGUSŁAW KACZMAREK (były trener reprezentacji Polski): Kto powinien grać na środku obrony reprezentacji? Na pewno Arek Głowacki, lecz najpierw musi pójść do… Częstochowy i odmówić modlitwę dziękczynną! ZBIGNIEW BONIEK (były reprezentant Polski): Walter Sabatini, który ściągał Polaka, to jeden z najlepszych dyrektorów sportowych we Włoszech. Co prawda Glik nie zagościł na dłużej w Palermo, ale Serie B również nie jest słabą ligą.
www
SPORT
redakcja@gwe24.pl
23
Fot. D. Kunikowski
Fot.www.orkamrumia.net
Już rozpoczęli pościg za Kotwicą
III LIGA BAŁTYCKA | Tylko trzy punkty tracą do Kotwicy Kołobrzeg piłkarze Orkana Rumia. Cztery oczka traci wejherowski Gryf. Łukasz Krzemiński rzystują bezlitośnie. Mowa o l.krzeminski@expressy.pl Pierwsza kolejka rozegrana w miniony weekend spowodowała, że w III lidze Bałtyckiej emocje rozgrzewają się na nowo. Murowany faworyt, kreowany tak przez większość ekspertów a więc Kotwica Kołobrzeg niespodziewanie uległ w Kościerzynie miejscowej Kaszubi 1:2. Dodatkowo zawodnicy trenera Wojciecha Polakowskiego zmarnowali w 90 minucie rzut karny. Co jednym nie udaje się w końcówce meczu inni wyko-
Orkanie Rumia, który na ciężkim terenie w Barlinku zdołał w doliczonym czasie gry wyszarpać zwycięstwo. Szczęśliwym strzelcem gola był Roland Kazubowski, który jak się okazał, mimo napływu kolejnych znanych piłkarzy do Orkana nadal jest potrzebny i strzela ważne bramki. Na tle tak dramatycznych wydarzeń zwycięstwo Gryfa Orlex nad Błękitnymi Stargard Szczeciński 3:0 wydaje się być spacerkiem. Trzeba, jednak pamiętać, że żółto-czarni do przerwy bezbramkowo remisowali
i dopiero po zmianie stron udał im się trafić do bramki Błękitnych. Konkretnie uczynił to dwukrotnie Michał Fidziukiewicz i raz Łukasz Krzemiński. Do rozegrania w III lidze pozostało 12 kolejek. Orkan traci trzy a Gryf Orlex cztery punkty do Kotwicy Kołobrzeg, czyli tak naprawdę zabawa rozpoczyna się od początku. Najbliższa kolejka zapowiada się bardzo interesująco. Lider jedzie do Dębnicy. To trudny teren, gdzie jesienią punkty pogubił m.in. Gryf Orlex. Kotwica podrażniona porażką z Kaszubią będzie chciała na
pewno sprawić tęgie lanie Koralowi. Znając specyfikę boiska w Dębnicy każdy wynik jest możliwy. Ciężkie zadanie stoi także przed Orkanem Rumia. Podopieczni Szymona Hartmana podejmą na własnym stadionie rezerwy Ekstraklasowej Lechii Gdańsk. Młodzież w biało-zielonych koszulkach to obecnie czwarty zespół III ligi. Nie wiadomo także, czy trener Paweł Janas zdecyduje się na wysłanie do Rumi posiłków. Nawet jeśli tak się nie stanie, to Lechia II dysponuje młodymi zawodnikami, którzy
na pewno będą chcieli się pokazać na tle kandydata do awansu. Orkan Dwie pierwsze drużyny grają w sobotę odpowiednio o godzinie 12.00 i 13.00. Najpóźniej, bo o 15.00 na boisko w Barlinku wybiegną jedenastki miejscowej Pogoni Barlinek i wejherowskiego Gryfa. Dla żółto-czarnych będzie to już czwarte spotkanie w przeciągu dwóch tygodni. Taka dawka meczów może negatywnie odbić się na formie zawodników, choć jak zapewniają w Wejherowie trener Grzegorz Niciński dysponuje na tyle szeroką kadrą, że ubytku sił nie będzie widać. - Gramy o II ligę – zapowiada prezes Rafał Szlas. – Przed sezonem mówiliśmy, że gramy o
zwycięstwo w każdym spotkaniu. Teraz określamy już jasno nasz cel i jest nim walka o II ligę. Mecz w Barlinku na pewno nie będzie należał do najłatwiejszych, zważywszy, że mamy w pamięci jak tydzień temu męczył się tam Orkan. Na Wzgórzu Wolności cieszą się, że zespół omijają kontuzje. Trener Grzegorz Niciński ma więc do dyspozycji wszystkich sowich zawodników. Jesienią w Wejherowie lepsi okazali się żółto-czarni. Zwycięstwo Gryfowi Orlex zapewnili Adrian Kochanek i Mateusz Toporkieiwcz.
www
SPORT
24
Zapisy na siatkówkę REDA | Miejski Ośrodek Kultury Sportu i Rekreacji przyjmuje zapisy drużyn lokalnych samorządów na XVI Mistrzostwa Polski w piłce siatkowej pracowników samorządowych. Zawody odbędą się od 19 do 22 kwietnia w Redzie na terenie trzech hal sportowych. Warunkiem uczestnictwa jest udział co najmniej trzech kobiet. Za-
wodnicy mogą startować w jednej kategorii wiekowej. Tegoroczne mistrzostwa honorowym patronatem objęli m.in. marszałek sejmu Ewa Kopacz, wojewoda pomorski Ryszard Stachurski i marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk. Zapisy pod nr tel. 58-678-31-64 lub na ul. Łąkowej 59. (dd)
Awans szczypiornistów
redakcja@gwe24.pl
BIEGI
Rumianki liderkami SIATKÓWKA | W mistrzostwach powiatu wejherowskiego szkół średnich dziewcząt zwyciężyła drużyna ZSP nr 1 w Rumi.
Kaszubskie bieganie LINIA | Już 22 kwietnia odbędzie się VII Wojewódzki Kaszubski Bieg Przełajowy terenami Kaszubskiego Parku Krajobrazowego. Wśród uczestników biegu rozlosowane zostaną telewizor i dwa rowery. Impreza rozpocznie się o godzinie 12.15 na stadionie gminnym a jej celem jest popularyzacja biegania. (dd)
KARTY
PIŁKA RĘCZNA | W mistrzostwach Redy szkół podstawowych w mini piłce ręcznej dziewcząt zwyciężyła SP 3 a w kategorii chłopców wygrała SP 6. Zawody odbyły się w hali Zespołu Szkół nr 2 w Redzie. Zawodnicy pokazali wielkie zaangażowanie i wolę walki. Mecze były bardzo zacięte i emocjonujące. Wśród dziewcząt najlepszą szkołą okazała się SP nr 3 w składzie A. Bieschke, D. Gruba, W.Lieder, S. Dowigłło, O. Lilla, P. Pranczka, N. Kołakowska, D. Styn, D. Klebba, W. Wenta, A. Skorupska, P. Chąciak, Z. Dzienisz, P. Magdziak i W. Gło-
dowska. Opiekunem był K. Hajdel i M. Thomas. Natomiast w kategorii chłopców zwyciężyła SP nr 6 w składzie M. Formella, J. Chudzicki, B. Trocki, J. Skrzypski, D. Doering, M. Wicki, G. Gołyński, H. Żywiec, J. Bączek, A. Zocholl, R. Śmielak i P. Miotk. Opiekunem był S. Frymark. Najlepsze drużyny wywalczyły awans na mistrzostw powiatu w mini piłce ręcznej. W klasyfikacji końcowej dziewcząt drugie miejsce zajęła SP 4 a trzecie SP 6. W kategorii chłopców druga lokatę zajęła SP 2, trzecią SP 3 i czwartą SP 4. (dd)
LINIA | W niedzielę 25 marca odbędą się trzecie otwarte mistrzostwa województwa pomorskiego LZS w kaszubską Baśkę. Będzie to trzeci turniej Grand Prix gminy Linia. Dla najlepszych zawodników przygotowano puchary i medale. Początek o godz. 12.00 w sali Gminnego Domu Kultury w Lini. (dd)
Fot. Daria Dunajska
Fot. DD
Zagraj w karty
Lewino zwycięzcą Daria Dunajska d.dunajska@expressy.pl
W hali sportowej ZSP nr 3 w Wejherowie odbyły się mistrzostwa powiatu w piłce siatkowej dziewcząt. Zawody były eliminacją do półfinału wojewódzkiej licealiady, która odbędzie się w Rumi. W ścisłym finale wystąpiło sześć najlepszych drużyn spośród 9, które wzięły udział w eliminacjach. Zwyciężyła drużyna ZSP nr 1 w Rumi w składzie Aneta Bonk, Marta Duraj, Karolina Węgrzyniak, Amanda
Fot. Materiały Prasowe
Policjanci, strażacy i inni
ner-manager Jacek Bagnecki, kapitan Jacek Stawiasz). Turniej wygrali Policjanci przed OSP I. Policji (kap. Wojciech Klein), Działacze Sportowi (m.in Wyróżnienia: najlepszy zawodRyszard Loewnau, Roman Si- nik: Maciej Pliński (policja), rocki, Lech Rutkowski), Straż najlepszy bramkarz: Bartłomiej Gminna (OSP, drużyny zebrał Bradtke (King Oscar), najlep„manager” Zygmunt Treder), szy obrońca: Bartek Kotłowski (OSP I), najlepszy napastnik: King Oscar (trener Jacek MArcin Juszczak (OSP II). Maksymiuk, kapitan Daniel (luK) Lessnau), Nauczyciele (tre-
PIŁKA NOŻNA | W Gniewinie odbył się turniej dla zaprzyjaźnionych zakładów i instytucji. Gmina Gniewino tym samym dała jasny przekaz, że jest „Gminą Sportową”, której mieszkańcy tylko czekają na tego typu eventy. Wśród drużyn znalazły się reprezentacje Urzędu Gminy/ GOTiS w Gniewinie z Mirosławem Trockim na czele, drużyna
Gryf Wejherowo na PGE Arena PIŁKA NOŻNA | Gdańska PGE Arena mieści około 40 tysięcy widzów i nic w tym dziwnego, bo to stadion na miarę europejską. Tłumy kibiców w jego pobliżu już nikogo nie dziwią. A jednak dla garstki osób z Wejherowa
stał się on symbolem „snu o wielkości”. W dniu 19 marca, rocznik 2001 Gryfu Wejherowo miał niewątpliwy zaszczyt ( wywalczony w turnieju Asir Cup 2012 ) wprowadzić drużynę Lechii Gdańsk na mecz z Koroną Kielce. Kroczyli dum-
nie po murawie boiska, poważnie i dorośle reprezentując swój klub. Jeśli ktoś wydął w tym momencie usta w pogardzie dla drużyny Pawła Janasa to szkoda wielka. (luk)
Rochalska, Weronika Kaciuba, Adriana Trepczyk, Magda Skrzypkowska, Joanna Kwiatkowska, Paulina Majkowska, Joanna Obst, Dominika Bisewska i Marta Grzegorzewska. Siatkarki pokonały ZSP nr 3 Wejherowo 2:0, ZSP nr 4 Wejherowo 2:0, ZSP nr 1 Wejherowo 2:0, ZSP nr 2 Wejherowo 2:0 i ZSO II Wejherowo 2:0. W sumie zdobyły 10 punktów w setach 10:0. - Poziom rywalizacji był wysoki i wyrównany a forma zwycięskiego zespołu pozwala mieć nadzieję na uzyskanie
dobrego wyniku w półfinale i finale wojewódzkim – mówi dyrektor PZPOW Andrzej Byczkowski. Drugie miejsce zajął ZSP 4 w Wejherowie z 9 pkt. w setach 8:3, trzecie – ZSP 2 w Wejherowie z 8 pkt. i 6:5, czwarte – ZSP 3 w Wejherowie z 7 pkt. i 5:8, piąte - II LO w Wejherowie z 6 pkt. i 3:8, szóste – ZSP 1 w Wejherowie z 5 pkt. i 2:10, siódme – ZSP 2 w Rumi, ósme - Szkoła Rzemiosła w Wejherowie i dziewiąte miejsce ZSP w Redzie. Zespoły otrzymały puchary, medale i dyplomy.
PIŁKA NOŻNA | W miniony weekend odbył się organizowany przez GOSRiT Luzino i KTS-K LZS kolejny turniej dla drużyn podwórkowych chłopców oraz dziewcząt urodzonych w roczniku 1997 i młodszych. W meczu o miejsce 3 zespół z Zakrzewa wygrał wysoko 5:0 z gośćmi z Gościcina. Finał to już była walka pomiędzy „FC Cieniasy” z Luzina oraz Lewino. Po końcowym gwizdku sędziego był remis 1:1. O tym kto wygra tego dnia turniej musiały zadecydować rzuty karne. Lewino wygrało 3:1. (luK)