TA NA E Z AT A G ZPŁ BE
REKORDOWY CHODAK
WILKOWSKA MAJÓWKA CZYTAJ NA STR. 5
MIESZKAŃCY POSKARŻYLI SIĘ MARSZAŁKOWI NA DROGĘ BO JEST W FATALNYM STANIE - TŁUMACZĄ Skarga na fatalny stan drogi nr 212 z Lęborka w kierunku Bytowa trafiła do marszałka. Jak się okazuje pieniędzy starczy tylko na zalepienie największych dziur. Grzegorz Bryszewski
w środku Dodatek BUDOWLANY
Trasa nr 212 prowadzi z Lęborka do Bytowa. Według kierowców, z powodu wyrw i dziur wygląda jakby została przeprowadzona po powierzchni księżyca przypadków ludzi, którzy zepsuli swoje samochody i zbierają rachunki za naprawy żeby wysłać je do zarządców dróg. Osobiście nie mogę zrozumieć, czemu zarządca drogi nie może zabrać sie w końcu za poważny remont i położyć od nowa asfalt. Niedawno remontowano przecież w taki sposób trasę z Lęborka do Łeby i przyniosło to konkretne efekty, czemu nic się nie dzieje w przypadku naszej drogi? - zastanawia się pan
Andrzej z Cewic. Cierpliwość stracił także Witold Bań z Lęborka, który skargę na drogę wysłał do marszałka. W piśmie podkreśla, że droga z Lęborka do Bytowa na niektórych odcinkach jest tak zniszczona, że nie można po niej jeździć. - Panie marszałku, znając pana z operatywności, proszę o spowodowanie pilnego naprawienia tej drogi, przynajmniej na niektórych fragmentach.
Fot. www.nasa.gov
Najchętniej czytana gazeta w Lęborku
Fot. Grzegorz Bryszewski
Środa, 8 maja 2013 r. Nr 9 (33) NAKŁAD 10 000 EGZ.
Księżycowy krajobraz” albo “dziura obok dziury”. Właśnie w taki sposób kierowcy z powiatu lęborskiego określają stan drogi nr 212 z Lęborka w kierunku Bytowa. Na ten temat od dłuższego czasu można przeczytać komentarze na lokalnych forach internetowych, złośliwe i krytyczne uwagi na temat zarządców drogi trafiły także do naszej redakcji. Pan Marek, który trasę do Bytowa pokonuje kilka razy w tygodniu mówi o stanie drogi z wyraźnym zdenerwowaniem. - Słowo “droga” jest jakąś formą oszustwa bo na niektórych odcinkach tej trasy jest więcej dziur, wyrw niż normalnego asfaltu - skarży się nasz Czytelnik. - Podróż tą trasą wymaga ogromnych nerwów, a lawirowanie pomiędzy dziurami i obawa o zawieszenie samochodu towarzyszy kierowcom prawie na całej trasie. Ogromnie irytujacę jest także to, że nikt nie zajmuje się tą trasą w odpowiedni sposób, sam widziałem tylko jakieś pobieżne łatanie, które w sumie nie poprawia komfortu jazdy. Inni nasi rozmówcy podkreślają, ze częste podróżowanie po tej trasie jest wyjątkowo skutecznym sposobem na zniszczenie samochodu - Mam sąsiada,który jadąc trasą 212 do Lęborka wsiada do do swojego zdezelowanego Volkswagena a nowy samochód zostawia w garażu. Szkoda mu po prostu zawieszenia. Znam wiele
Fot. Grzegorz Bryszewski
g.bryszewski@expressy.pl
Proszę osobiście przejechać się tą drogą, by na “własnej skórze” przekonać jak trudno pokonać tę trasę - sugeruje lęborczanin. Małgorzata Pisarewicz z biura prasowego marszałka województwa pomorskiego potwierdziła nam, że skarga dotarła do urzędu, a o fatalnym stanie drogi wiedzą urzędnicy. - W ostatnich miesiącach realizowaliśmy na trasie nr 212 łatanie ubytków w nawierzchni drogi metodą “na zimno”, w
najbliższych miesiącach ruszy także remont, gdzie dziury zostaną załatane metodą “na gorąco” - zapowiedziała rzeczniczka. -Brak środków finansowych nie pozwala nam na sfinansowanie poważnego remontu drogi na tych najgorszych odcinkach. Być może pieniądze na kompleksowy remont trasy uda nam się w ciągu kilku następnych lat zdobyć w ramach funduszu unijnych.
Zespół założony przez lęborczankę doceniony w Ameryce Grzegorz Bryszewski g.bryszewski@expressy.pl Założycielką zespołu ONE Blink jest lęborczanka Joanna Krupska, która już w wieku 3 wystąpiła na Festiwalu Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej w Łebie. 5 lat później mała Joanna rozpoczęła naukę w lęborskiej Szkole Muzycznej w klasie fortepianu. Sukcesy muzyczne takie jak wygranie 35 edycji Międzynarodowych Spotkań Wokalistów Jazzowych w Zamościu czy też udział w programie telewizyjnym “Dzień Dobry Polsko” przyszły już po opuszczeniu miasta i po zamieszkaniu w Gdańsku. Tam lęborczanka jest wykładowcą śpiewu na kierunku Jazz i Muzyka Estradowa w Gdańskiej Akademii Muzycznej. Właśnie w murach tej uczelni udało się jej spotkać dwie dziewczyny Agnieszkę i Monikę, z którymi założyła zespół ONE Blink. - Agnieszka na co dzień studiuje rytmikę (jest na 4 roku), była moją studentką przez rok na fakultecie ze śpiewu. Monika podobnie, ale jej głównym
kierunkiem studiów była dyrygentura chóralna. Po jego zakończeniu dostała się na jazz. Pracujemy razem już trzeci rok. Chemia i świadomość potencjału dziewczyn sprawiły, że pewnego dnia rzuciłam hasło o stworzeniu tria żeńskiego. Dość kontrowersyjnie, ale właśnie tak to się zaczęło - tłumaczy artystka. Zespół inispruje się wykonawcami najświeższych nurtów takimi jak: Little Dragon, Lykke Li, Selah Sue, Alicia Keys i ma na swoim koncie pierwszy nagrany utwór “You`re Gone”, który wysłano na konkurs amerykańskiej wytwórni Blue Microphones. Internautom spodobała się muzyka trójmiejskiego zespołu i jego singiel zdobył trzecie miejsce pokonując blisko 1000 zakwalifikowanych wykonawców z całego świata. - Przegonił nas Boston i Mexico City. A już taki wynik można określić jako wygraną - podkreśla Joanna Krupska Taki ranking to powód do rozwinięcia twórczych skrzydeł. Nie zamierzamy spocząć na laurach, pracujemy nadal. W tej
Fot. Materiały prasowe
Aż trzecie miejsce udało się zdobyć zespołowi muzycznemu ONE Blink w konkurskie amerykańskiej wytwórni Blue Microphones. W maju okaże się, czy grupa otrzyma sesję nagraniowa w studio w Los Angeles lub Nowym Jorku.
Trzecie miejsce udało się zdobyć zespołowi muzycznemu ONE Blink (na zdjęciu) w konkurskie amerykańskiej wytwórni Blue Microphones
chwili ukończyłyśmy nagrania do drugiego singla. Materiał na debiutancką płytę powstaje sukcesywnie, zbieramy inspiracje i fundusze – dodaje piosenkarka. Obrady jury amerykańskiego konkursu mają się zakończyć w maju, wtedy się też okaże jaką nagrodę może otrzymać ONE Blink. A w grę wchodzi sesja nagraniowa w studiu nagraniowym w Nowym Jorku lub Los Angeles, inną nagrodą jest wyposażenie studia nagraniowego. Joanna Krupska ma już na swoim koncie wydanie w 2010 roku debiutanckiego albumu “Kobiecy punkt widzenia”. Środki na debiutancki utwór zespołu będą natomiast zbierane za pomocą crowdfundingu na portalu www. wspieramkulture.pl -Okres zbiórki to 40 dni. Po zakończeniu akcji, jeśli cała suma, o którą się ubiegamy zostanie zebrana, rozpoczynamy realizację płyty. Na wszystkich darczyńców czekają skrupulatnie przemyślane i zachęcające upominki, a więc zachęcamy do wspierania naszych działań - zapowiada zespół.
www.gle24.pl
WYDARZENIA | KULTURA | SPORT
Farma fotowoltaiczna może powstać w Łebie
3
Budują nowy most na ulicy Waryńskiego
Na pięciohektarowym terenie przy wjeździe do Łeby może powstać farma fotowoltaiczna. Inwestorem tego obiektu jest lokalny przedsiębiorca. Grzegorz Bryszewski Farma fotowoltaiczna to inaczej elektrownia produkująca prąd elektryczny z paneli słonecznych. Najczęściej montowane są one na konstrukcji stalowej. A elektrownia zamienia energię słoneczną jest na prąd, który za pośrednictwem transformatora trafia do sieci energetycznej. I chociaż Polska ma raczej nieciekawe warunki geograficzne do prowadzenia takich inwestycji (elektrownia będzie działać na pełną parę tylko przez kilka miesięcy w roku) to właśnie wysokie unijne dopłaty decydują o opłacalności budowy takiego obiektu. Łebska farma fotowoltaiczna miałaby działać na terenie 5 h tuż przy wjeździe do Łeby. Już w marcu do łebskiego magistratu wpłynął wniosek o wydanie decyzji środowiskowej w sprawie budowy farmy. Droga do rozpoczęcia inwestycji jest jednak długa, bo oprócz magistratu w sprawia farmy musi się wypowiedzieć kilkanaście instytucji m.in. Państwowym Powiatowym Inspektor Sanitarny w Lęborku, Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Gdańsku i Słowińskim Parkiem Narodowym. -Procedura uzyskania decyzji środowiskowej wciąż trwa, inwestor musi także dodatkowo sporządzić specjalny raport oddziaływania farmy na środowisko, bo pojawiły się opinie, że inwestycja może negatywnie wpłynąć na migrację ptaków
Fot. Stock
g.bryszewski@expressy.pl
Pierwsza farma działa w gminie Wierzchosławice Pierwsza w Polsce i jednocześnie największa w kraju naziemna farma fotowoltaiczna o mocy 1 MW powstała w gminie Wierzchosławice (województwo małopolskie) w 2011 roku. Ta inwestycja kosztowała w sumie 8,6 mln zł. Budowa farmy rozpoczęła się 15 lipca 2011 roku, zakończyła 30 września 2011 roku. Farma fotowoltaiczna działa na zasadzie konwersji energii promieniowania słonecznego na energię elektryczną. Energia z paneli fotowoltaicznych spływa do przetwornic, które zamieniają prąd stały na zmienny a następnie przez transformator - rozdzielnie przesyłany jest do sieci energetycznej. Cała energia wyprodukowana przez farmę jest sprzedawana do sieci ogólnej. Szacowane przychody roczne to ok. 750 tysięcy złotych. Energia produkowana w farmie jest sprzedawana bezpośrednio do sieci energetycznej. Farma składa się z 4445 paneli słonecznych (każdy o mocy 225 W), na działce o powierzchni 2 ha. Inwestor z małopolskiej miejscowości planuje wybudować w sumie 10 MW mocy zainstalowanej w fotowoltaice w najbliższych latach, co da łączny przychód dla gminy .7,5-8 mln zł rocznie.
– informuje Andrzej Strzechmiński, burmistrz Łeby. Koszt budowy farmy to kilka milionów złotych. Gdy powstanie będzie pierwszą taką inwestycją związaną z produkcją energii elektrycznej z energii odnawialnej w miejscowości. Sąsiadująca z Łebą gmina Wicko już realizuje na swoim terenie budowę farm wiatrowych.
-Oczywiście cieszymy się z lokalizacji tak nowoczesnej inwestycji na tym terenie. Na entuzjazm jest jednak zbyt wcześnie, bo wiem, że formalności związane z tworzeniem takich farm mogą trwać wyjątkowo długo – tłumaczy burmistrz Łeby. Pierwsza farma fotowoltaiczna (o mocy 1 MW) w Polsce powstała w Wierzchosławi-
cach w połowie 2011 roku a jej stworzenie umożliwiły dopłaty unijne. Podobne inwestycje powstają coraz częściej na Pomorzu a podobna do łebskiej farma powstać może m.in. we Władysławowie. Eksperci zajmujący się rynkiem energetycznym szacują, że farma może zacząć na siebie zarabiać po 6-7 latach od jej wybudowania.
Trwają prace przy kompleksowym remoncie mostu na ulicy Waryńskiego w Lęborku. W ramach tej inwestycji finansowanej z budżetu miasta istniejący most zostanie całkowicie rozebrany a w jego miejsce powstanie nowy. Poza samym mostem zostanie wyremontowana również część ul. Waryńskiego wraz z chodnikami. Łącznie będzie to odcinek ok. 34 m. - Dotychczasowy most jest w bardzo złym stanie technicznym i może być używany tylko przez pie-
szych. Po zakończeniu inwestycji będzie przejezdny także dla samochodów. Połączy centrum miasta z drogą wojewódzką nr 214 – zapowiadają urzędnicy miejscy. Wykonawcą prac jest spółka Most z Sopotu, która zapowiedziała, ze po rozebraniu mostu stworzy przeprawę pontonową przez rzekę dla pieszych. Inwestycja ma potrwać do 30 listopada 2013 roku, jej koszt to 1,2 mln złotych, te środki pochodzą z budżetu miasta. GB
4
www.gle24.pl
WYDARZENIA | KULTURA | SPORT
PKP podziękowała policjantowi znajdujących się przed autobusem pojazdów do zjechania na bok - poinformował asp. Daniel Pańczyszyn, rzecznik prasowy lęborskich policjantów. Niebezpieczna sytuacja skończyła się dla kierowcy autobusu mandatem za zniszczenie zapór i wjazd na przejazd mimo braku możliwości zjazdu z niego. Całe zdarzenie ma znaleźć swój finał w sądzie, do którego trafi sprawa o usiłowanie nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym, za co może grozić kierowcy nawet do 3 lat pozbawiania wolności. GB
Teren już gotowy na pomnik Jana Pawła II
Fot. Materiały prasowe
re miało miejsce na przejeździe kolejowym w podlęborskich Mostach.Wtedy to właśnie szybka reakcja lęborskiego policjanta zapobiegła zderzeniu pociągu z autobusem, który nie mógł opuścić przejazdu kolejowego. Powodem była zakorkowana droga i rogatki, które zablokowały przejazd autobusu, jego kierowca nie powinien też przejeżdżać przez przejazd nie mając pewności, że zdoła go opuścić. - Policjant zareagował szybko i skutecznie, odłamał pękniętą zaporę blokującą autobus i krzycząc zmusił kierowców
Fot. KPP Lębork
PKP Polskie Linie Kolejowe podziękowały policjantowi za pomoc pasażerom autobusu, który utknął na przejeździe kolejowym w Mostach koło Lęborka. Funkcjonariusz młodszemu aspirant Marcinowi Majchrzak z lęborskiej drogówki - otrzymał dwa vouchery na bezpłatny przejazd pociągami PKP Intercity, dyplom z podziękowaniem oraz drobne upominki. Kolejarze napisali także wniosek do przełożonych o pochwałę z wpisem do akt Reakcja PKP to odpowiedź na zdarzenie z 19 kwietnia, któ-
Okolice ronda Jana Pawła II w Lęborku są już gotowe na przyjęcie czterometrowego pomnika Jana Pawła II, który stanie tam 18 maja. Prace przy przeniesieniu głazu ruszyły pod koniec kwietnia już o godzinie 6 rano a cała operacja nie była łatwa. Bo wynajęty do przeniesienia głazu z pamiątkową tablicą dźwig miał maksymalny udźwig 28 ton i pojawiła się obawa, ze nie poradzi sobie z głazem, którego cieżar zbliżał się do maksymalnych możliwości urządzenia.Ostatecznie głaz udało się przenieść a na miejscu ruszyły prace przy przygotowaniu terenu. Bo czterometrowy pomnik z Jana Pawła II ma zostać otoczony zielenią, którą zasadzi profesjonalna firma ogrodnicza. - Czasu jest naprawdę mało, bo uroczystość odsłonięcia pomnika zaplanowaliśmy na wieczór 18 maja. Całe wydarzenie rozpocznie uroczysta msza, a około godziny 18 pomnik zostanie odsłonięty i poświęcony przez ks Ryszarda Kasynę, biskupa diecezjalnego diecezji pelplińskiej. Najbliższe dni zajmą nam przygotowania do tej uroczystości, sam pomnik pojawi się w mieście jakieś 4 dni przed uroczystością – zapowiada Zbigniew Rudyk, radny miejski i członek Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Jana Pawła II w Lęborku. Odsłonięcie pomnika, które zapowiedziano na 18 maja będzie finiszem ponad rocznych starań związanych z upamiętnieniem Papieża Polaka w Lęborku. Inicjatywa od początku była apolityczna i społeczna a całość kosztów związanych ze stworzeniem pomnika sfinansowano ze specjalnych
cegiełek dystrybuowanych w powiecie. Jak się okazało dary pieniężne na budowę pomnika oprócz mieszkańców powiatu przekazywały także osoby z południa Polski – jeden z darczyńców podchodzi z Nowego Sącza. Każda z osób, która „dorzuciła się do budowy zostanie uwieczniona wpisem w Księdze Darczyńców. Pierwszy egzemplarz tej księgo zostanie wmurowany wraz z kamieniem węgielnym pod pomnikiem, a drugi ma zostać zachowany dla przyszłych pokoleń. Do połowy kwietnia pomysłodawcom budowy pomnika udalo się zebrać 133 tysiące złotych. - Ta kwota pokrywa prawie wszystkie koszty. Ale spodziewamy się też kilku dodatkowych wpłat na konto komitetu w ciągu najbliższych dni – tłumaczą pomysłodawcy budowy pomnika. Rok temu członkowie komitetu oglądali także inne pomniki Jana Pawła II, które powstały w Polsce i ustalili, że zależy im na stworzeniu postaci Papieża emanującego dobrem i miłością. Lęborski pomnik nie miał też kopiować rozwiązań w przedstawieniu postaci Papieża które były „zmanierowane”. Twórcą lęborskiego został ęborczanin, artysta rzeźbiarz, dr Tomasz Sobisz. Nawiązanie współpracy z tym artystą pozwoliło także prawie dwukrotnie zmniejszyć koszty tworzenia pomnika. Tablica upamiętniająca ofiary katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 r., która stała w pobliżu ronda zostanie przeniesiona do parku im. Marii i Lecha Kaczyńskich przy dworcu PKS. Grzegorz Bryszewski
www.gle24.pl
WYDARZENIA | KULTURA | SPORT
5
Pięciometrowym chodakiem wejdą do księgi rekordów Największy na świecie bo aż pięciometrowy drewniany chodak zostanie zaprezentowany podczas Wilkowskiej Majówki. Wilkowska majówka rozpocznie się w niedzielę, 19 maja, już o godzinie 9. Zaplanowano takie atrakcje, jak turniej gry w baśkę, zlot motocykli i ich rajd szlakiem pałaców i dworów, na miejscu rywalizować będą również uczestnicy zawodów w strzelaniu z broni pneumatycznej. Do najmłodszych przyjedzie lunapark z Czech, starsi będą natomiast oglądali turniej Strong Man. Podczas niedzielnego wydarzenia uczestnicy będą mogli także oglądać ciekawostkę techniczną. Zaprzyjaźniony z organizatorami imprezy inżynier z Wejherowa przedstawi swój nietypowy kompas, którego wyjątkowość polega na tym, że pokazuje wschód i zachód. - To urządzenie pieszczotliwie nazwano kompasem teściowej – tłumaczą organizatorzy wydarzenia. Zwieńczeniem imprezy będzie koncert zespołu Sławka Lisowskiego. Ten wokalista, tancerz i aktor przed rozpoczęciem kariery solowej współpracował z zespołem Ich Troje i Mandaryną.
Ubiegłoroczny rekord Majówki Wilkowskiej polegał na ugotowaniu największej na świecie polewki rybnej
Fot. Grzegorz Bryszewski
Podlęborskie Wilkowo stało się już słynne na całą Polskę ze swojego wieloletniego zamiłowania do bicia nietypowych i spektakularnych rekordów. Takie wydarzenia mają jednocześnie zachęcać do uczestnictwa w corocznej Majówce a także promować lokalnych przedsiębiorców. W tą regułę idealnie wpisuje się najnowszy rekord imprezy, czyli rekordowo wielki drewniany chodak. Nietypowe obuwie od początku maja tworzą w centrum miejscowości pracownicy lokalnego tartaku z drewna, które podarowała gmina Nowa Wieś Lęborska. Chodak ma zostać zaprezentowany podczas Majówki, która ruszy w niedziele 19 maja i stanowić będzie polską odpowiedź na holenderski rekord. Ten zagraniczny chodak ma 4 metry długości i 2 metry wysokości. - Nasz chodak będzie na pewno większy. Powinien mieć 5 metrów - zapowiada Leszek Wrzesień, sołtys podlęborskiego Wilkowa. - Inny
nietypowy rekord, który będziemy bić w niedzielę to próba pobicia rekordu jednoczesnego wykonania Poloneza w Parach. Podejrzewam, że nie będzie problemu ze znalezieniem ochotników do tańca, bo nasza impreza staje się sławna na całą Polskę. W ubiegłym roku pojawili się na niej nawet Polacy mieszkający na stałe w Paryżu - zapowiada sołtys. Nad przebiegiem bicia rekordów będzie czuwał sędzia z Muzeum Rekordów i Osobliwości w Rabce Zdroju a chodak zostanie zaprezentowany w centrum Wilkowa, żeby przyciągnąć do niego turystów. W podobny sposób organizatorzy Majówki uwiecznili wcześniejsze rekordy, czyli najdłuższą deskę na świecie, największą ręcznie formowaną cegłę na świecie, najdłuższy stół i najdłuższą hulajnogę. Po ubiegłorocznym rekordzie zostały natomiast zdjęcia i miłe wspomnienia uczestników, bo miał on charakter gastronomiczny i polegał na ugotowaniu największej na świecie polewki rybnej, która miała aż 2586 litrów.
Siłownie zewnętrzne w Lęborku i Wicku Darmowe, atrakcyjne i pozwalające na poprawę kondycji fizycznej na wolnym powietrzu. Lębork i gmina Wicko dołączą do miejscowości, które udostępnią mieszkańcom darmowe siłownie zewnętrzne. Takie urządzenia działają już m.in w Gdyni. W przypadku Wicka stworzenie siłowni zewnętrznych umożliwiło otrzymanie współfinansowania ze środków unijnych (konkretnie chodzi o środki z Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich). Pieniądze (około 70 tys. złotych) posłużą do stworzenia siłowni przy Szkole Podstawowej w Maszewku oraz przy Szkole Podstawowej w Szczenurzy. W ramach projektów zakupio-
cy gminni. Lęborskie siłownie zewnętrze sfinansuje natomiast miasto. A za ich pojawienie odpowiedzialne Stowarzyszenie Porozumienia Samorządowego Ziemia Lęborska. Witold Namyślak, burmistrz Lęborka pozytywnie ocenił inicjatywę tej organizacji i wskazał miejsca lokalizacji siłowni. A powstaną one na boisku przy Gimnazjum nr 2 , na boisku na placu Z siłowni zewnętrznych mogą już korzystać m.in mieszPiastowskim oraz przy basenie kańcy Gdyni przy ul. Kusocińskiego. Ustawionych będzie łącznie 10 urządzeń, czasu wolnego, by wspomóc za- ne zestawy do ćwiczeń będą skłaktóre stanowić będą teren siłowni cieśniać więzi rodzinne, integro- dały się z 4 do 8 urządzeń. Dwie zewnętrznej - będą to takie urzą- wać mieszkańców i promować pierwsze siłownie będą skierowadzenia jak: chodziarz i orbitrek, zdrowy tryb życia poprzez wy- ne do młodzieży szkolnej, obiekt twister, wioślarz, rowerki. konywanie ćwiczeń. Dzięki reali- przy basenie będzie siłownią dla - Każda osoba, która będzie zacji projektów poprawie ulegnie seniorów. korzystać z siłowni znajdzie coś stan infrastruktury rekreacyjnej, Wykonawcą siłowni będzie dla siebie. Teren stanie się alter- sportowej oraz turystycznej miej- Miejski Zakład Gospodarki Konatywą rodzinnego spędzania scowości - zapowiadają urzędni- munalnej w Lęborku. GB
Fot. UM Gdynia
Grzegorz Bryszewski g.bryszewski@expressy.pl
pomorski.info
Jak zdobyć kredyt? DODATEK BUDOWLANY
Do niedawna banki z łatwością udzielały kredytów na zakup wymarzonego mieszkania, domu czy działki. Kredyt można było spłacać nawet 40 lat, a z pozyskanych środków sfinansować nawet 120 proc. inwestycji. Ale to już przeszłość. Było, minęło... tak w skrócie można powiedzieć o tym, jak jeszcze niedawno można było uzyskać kredyt hipoteczny. Rekomendacja S, która weszła w życie na początku zeszłego roku, pozwala wyliczyć zdolność kredytową tylko na 25 lat, a planowane od przyszłego roku kolejne obostrzenia dotyczące wysokości posiadanego wkładu własnego dodatkowo nie napawają kredytobiorców optymizmem. Co zatem jest istotne dla banku i na co musimy zwrócić uwagę ubiegając się o kredyt hipoteczny? Aby starać się o kredyt musimy spełnić określone warunki oraz przedstawić konkretne dokumenty (w tym między innymi zaświadczenie o zatrudnieniu, zarobkach, stanie cywilnym, stałych zobowiązaniach). W zależności od naszej historii – i to zarówno tej finansowej, jak i życiowej - bank będzie rozpatrywał wniosek o kredyt w różny sposób. Fakt czy jesteśmy w związku małżeńskim, czy posiadamy niepełnoletnie dzieci na utrzymaniu, ale również czy na co dzień korzystamy z kart kredytowych bądź spłacamy raty za sprzęt AGD – to informacje mające bezpośredni wpływ na naszą zdolność kredytową. Dla banku istotne jest, czy w dłuższej perspektywie będziemy w stanie regularnie spłacać raty zaciągniętego kredytu hipotecznego uwzględniając inne niezbędne wydatki i koszty przez nas ponoszone. Zatrudnienie Bardzo istotnym elementem przesądzającym o decyzji kredytowej jest zatrudnienie. I tu uwaga – banki zwracają uwagę na to, jaką umową możemy się wykazać. Czy jest to umowa o dzieło, umowa zlecenia, a także
- Przed złożeniem do banku wniosku o kredyt hipoteczny warto we własnym zakresie zebrać dokładne informacje, co jest brane pod uwagę przy wyliczaniu zdolności kredytowej i w jaki sposób możemy się przygotować do rozmów z bankiem – mówi Leszek Zięba z Aspiro umowa o pracę na czas określony czy na czas nieokreślony. Oczywiście najbardziej wiarygodna – a zatem o największej „zdolności kredytowej” – jest umowa o pracę na czas nieokreślony. Dla banku taka umowa to swego rodzaju zapewnienia, że dopóki nie spotka nas nic nieprzewidzianego, nie pojawią się niezależne od nas okoliczności, będziemy pracować. A co za tym idzie – otrzymywać stały dochód umożliwiający spłacanie rat. Tak więc - jeśli mamy taką możliwość - warto wynegocjować z pracodawcą właśnie umowę o pracę na czas nieokreślony, nie zaś umowę cywilnoprawną. Pamiętajmy także o premiach, nagrodach i wszystkich dodatkowych dochodach, które odpowiednio zaraportowane mogą nam zwiększyć szanse na kredyt. Dotychczasowe zobowiązania Następnym czynnikiem warunkującym wysokość kredytu jest nasz stan posiadania. Chodzi tu nie tylko o wysokość środków na rachunku banko-
wym oraz regularne wpływy, ale również to, czy i ile posiadamy kart kredytowych. Nie bez znaczenia jest także wysokość limitu na kartach czy wysokość debetu w rachunku osobistym. Jeżeli jest tylko szansa na pozbycie się kart kredytowych w sensie likwidacji w banku należy to zrobić i to jeszcze przed złożeniem wniosku o kredyt. Każda karta kredytowa jest swego rodzaju „zagrożeniem” dla banku, gdyż są to dodatkowe obciążenia dla naszego budżetu, a zatem może wpłynąć na naszą wypłacalność czyli możliwość spłaty comiesięcznych rat. Bank obciążenia za kartę traktuje na równi z rachunkami za wodę, prąd czy zakup paliwa czyli nasze stałe zobowiązania i wydatki. Podobnie rzecz się ma z debetem do rachunku – nasza zdolność kredytowa będzie większa jeżeli nie będziemy posiadać możliwości zaciągania debetu na rachunku. Samochód – zostawić, czy sprzedać? Posiadacze aut mogą zastanowić się, czy wchodzi w grę
Wiosenne prace w ogrodzie Długa, tegoroczna zima wreszcie odchodzi w zapomnienie. Wiosenne słońce i dodatnia temperatura za oknem skłania do wyjścia na zewnątrz i zajęcia się ogrodem. Jeśli w lecie i jesienią chcemy cieszyć się odpoczynkiem wśród kwiatów i owoców, prace trzeba rozpocząć jak najszybciej. Ziemia, woda i słońce – to trzy najważniejsze elementy, które są niezbędne do tego, aby nasz ogród wyglądał imponująco. I o ile nie mamy większego wpływu na to, jaka pogoda będzie w ciągu najbliższych miesięcy, to o przygotowanie odpowiedniego podłoża oraz odpowiednią pielęgnację i podlewanie roślin musimy zadbać już sami. Zacznijmy od ziemi – podłoże na działkach często jest nieodpowiednie: kamieniste, gliniaste, nieurodzajne. Co więc zrobić? Najlepiej odpowiednią ziemię zakupić i nawieźć. Zamówienie ciężarówki czy dwóch dobrej, ogrodniczej ziemi nie jest bardzo kosztowne, a wystarczy na całe lata. Najlepiej ziemię nawozić w momencie, gdy działka jeszcze nie jest ogrodzona i zagospodarowana. Jeśli więc mamy
taką możliwość – to nie ma na co czekać, ponieważ później będzie już tylko trudniej. Trzeba pamiętać o właściwym pH gleby – przywożąc ziemię do ogrodu pobierzmy próbki i zbadajmy jej kwasowość. Nie jest to trudne, ponieważ kupno elektronicznego pH-metru to wydatek ok. 100 zł, można też zakupić jednorazowe testy kropelkowe, które są znacznie tańsze. Druga podstawowa sprawa to nawadnianie. Nawet najlepsza gleba nie zagwarantuje nam optymalnego wzrostu roślin – bez wody po prostu uschną. Najlepiej już na etapie urządzania ogrodu zaplanować instalację wodną, która ułatwi nam nawodnienie
ogrodu bez wielkiego wysiłku. Można oczywiście robić to ręcznie, ale codzienne podlewanie wężem może wiele osób zniechęcić. Dlatego lepiej pomyśleć o nawadnianiu automatycznym, które oszczędzi nam wiele czasu i pracy. Najczęściej woda pobierana z wodociągu. Dobrym pomysłem jest założenie oddzielnego wodomierza na ogród, ponieważ dzięki temu będziemy płacić tylko za zużytą do podlewania roślin wodę, a nie będziemy płacić za ścieki. (raf)
sprzedaż samochodu. Oczywiście nie zawsze jest taka możliwość, ale jeżeli w czasie starania się o kredyt można sprzedać samochód, można wziąć taką ewentualność pod uwagę. Po pierwsze nie ma stałego kosztu rzędu 300 – 500 pln, który będzie brany pod uwagę przy wyliczaniu naszej zdolności kredytowej, a po drugie możemy przeznaczyć tą kwotę na wkład własny. Wkład własny to dobra „karta przetargowa” więc jeżeli jest możliwość sprzedaży samochodu, wsparcia ze strony rodziny czy znajomych, warto się nad tym zastanowić. Zawsze to in plus dla kredytobiorcy. Dobre towarzystwo Kolejną opcją, którą w miarę możliwości należy wziąć pod uwagę - zwłaszcza gdy słusznie wątpimy w samodzielną zdolność kredytową - to towarzystwo. Obecnie banki dopuszczają możliwość wzięcia kredytu z osobami trzecimi w tym np. z partnerem, rodzicami czy innymi krewnymi. Do-
brze jeżeli współkredytobiorcy mają odpowiednio wysokie dochody, bo to zwiększa naszą wspólną zdolność kredytową, ale nie znaczy, że obie strony muszą mieć ponadprzeciętne zarobki. Większym ograniczeniem jest wiek osoby, z którą chcielibyśmy zaciągnąć kredyt – niektóre banki stosują górny limit wiekowy. W większości jest on na poziomie 70-75 lat (np. mBank czy Raiffeisen Polbank – 70 lat, Bank Millennium czy PKO BP – 75 lat), czasami nawet 80 lat (np. Alior Bank, Bank Pocztowy). Niezależnie od limitu jest to rozwiązanie, które czasami jest jedynym, aby móc dostać kredyt i wejść w posiadanie własnych czterech kątów. Zwiększ zdolność kredytową - Przed złożeniem do banku wniosku o kredyt hipoteczny warto we własnym zakresie zebrać dokładne informacje, co jest brane pod uwagę przy wyliczaniu zdolności kredytowej i w jaki sposób możemy się przygotować do rozmów z bankiem – mówi Leszek Zięba z Aspiro (firmy zajmującej się doradztwem finansowym oraz oferującej szeroką gamę produktów i usług finansowych, w tym produkty kredytowe, inwestycyjne oraz ubezpieczeniowe). - Następnie, punkt po punkcie, powinniśmy sprawdzić czy w jakikolwiek sposób możemy podwyższyć swoją zdolność kredytową spłacając posiadane kredyty, pożyczki czy rezygnując z kart kredytowych. Mimo znacznego zaostrzenia polityki kredytowej banki nadal są naszym sprzymierzeńcem w drodze do sfinansowania zakupu nieruchomości, a doradcy finansowi oraz bankowi z pewnością również podpowiedzą, co w indywidualnej sytuacji należy zrobić by swoje szanse na kredyt zwiększyć. (oprac. raf)
Mieszkania za gotówkę? Analitycy Home Broker wskazują, że Polacy rozczarowani problemami z otrzymaniem kredytu coraz częściej kupują mieszkania za gotówkę. Zapytaliśmy trójmiejskich developerów, czy też obserwują taki trend. 20 procent klientów przynosi gotówkę Grzegorz Gospodarek, Mat-Bud, Rumia Rzeczywiście obserwujemy coraz większe zainteresowanie ze strony klientów finansowaniem zakupu mieszkania za gotówkę. Najbardziej popularne rozwiązanie to takie, gdy klienci płacą gotówką część kosztów nieruchomości, rzadziej w ten sposób pokrywane są całe koszty zakupu. Orientacyjnie można przyjąć że aż 20 procent wszystkich naszych transakcji stanowią takie, gdzie w grę wchodzi gotówka. Klienci, którzy wybierają płatność gotówką zamiast kredytu tłumaczą, że powodem jest brak rządowych systemów dopłat, często słyszymy skargi na utrudnioną procedurę otrzymania kredytu albo wyjątkowo długo trwające formalności. Z naszego punktu widzenia płatność gotówką również jest wygodniejszą i szybszą formą w stosunku do kredytu, klienci wykorzystują także chęć finansowania mieszkania za pomocą gotówki jako argument podczas negocjacji ceny mieszkania.
Za gotówkę kupuje 30 procent klientów Agata Wiktorow-Sobczuk, Polnord, Gdynia Od początku roku obserwujemy wzrost sprzedaży mieszkań za gotówkę. Można przyjąć, że udział mieszkań sprzedawanych za gotówkę kształtuje się na poziomie ok. 30%. Transakcja za gotówkę jest z pewnością łatwiejsza i korzystniejsza dla klienta, który nie musi przechodzić procedur bankowych związanych z udzieleniem kre-
Klient, który przyjdzie do developera z gotówką w walizce może dosłownie wszystko mówi ekspert
dytu. Z punktu widzenia dewelopera, różnica jednak nie jest tak odczuwalna. Istnieje oczywiście ryzyko, że klient nie otrzyma kredytu, jednak dzięki naszym wyspecjalizowanym doradcom finansowym optymalnie dopasowujemy ofertę do możliwości finansowych każdego klienta. Obecnie ceny negocjuje większość klientów, nie jest to zjawisko nasilone w przypadku kupujących za gotówkę. Zebrał: Grzegorz Bryszewski
Opinia eksperta
Teraz rządzi klient W ostatnim czasie nie możemy narzekać na zainteresowanie naszymi inwestycjami ze strony klientów, problemem jest natomiast uzyskanie ich finansowania. Pojawiają się już teraz sygnały o tym, że banki mają ułatwić sposoby udzielania kredytów. Jeśli tak się rzeczywiście stanie to będziemy mogli się spodziewać jeszcze większej sprzedaży mieszkań Ciągle przeważają kredyty Agnieszka Knoff, Semeko, Gdynia - W przypadku naszej firmy obserwujemy wciąż znaczącą przewagę klientów, którzy decydują się na kupno mieszkania za pomocą kredytu. Przypadki, gdy ktoś chce zapłacić gotówką za całość lub część nieruchomości są raczej spo-
radyczne. Ciężko powiedzieć, czy gotowość zapłaty za mieszkanie gotówką jest często stosowana jako argument przy negocjacji cen, bo takie sprawy poruszane są podczas indywidualnych negocjacji. Klienci indywidualni kupują za gotówkę Rafał Zdebski, Inpro Rzeczywiście można zauważyć, że w ostatnim czasie pojawia się u nas dużo więcej klientów indywidualnych, którzy kupują mieszkania za gotówkę. Głównym powodem jest dążenie do lokowania środków finansowych w bezpieczne formy inwestowania. W wyniku coraz mniejszego oprocentowania lokat bankowych oraz spadku wartości złota,
klienci wycofują swój kapitał i lokują go w nieruchomości, które mogą stanowić dość bezpieczną inwestycję w perspektywie długoterminowej. Dodatkowo inwestorzy liczą na szybszy zwrot z inwestycji wynajmując zakupioną nieruchomość, co może nastąpić zwłaszcza jeżeli nabyli mieszkanie wybudowane lub będące na ukończeniu. Niezależnie od tego czy klienci finansują zakup nieruchomości gotówką czy dzięki zaciągniętemu kredytowi do rozmów z nimi podchodzimy indywidualnie. Płatność gotówką daje możliwość szybszej finalizacji transakcji, a to jest korzystne obydwu stronom. Klienci mogą też otrzymać dodatkowy niewielki rabat na poziomie 1% czy 2%.
Tomasz Błeszyński, ekspert rynku nieruchomości Doskonale pamiętam, że jeszcze kilka lat temu developerzy namawiali klientów do kupna mieszkań oferując dodatkowy sprzęt agd czy też rtv a jedna z warszawskich firm do luksusowego apartamentu dodawała nawet garaż z małym samochodem. Teraz rynek zmienił się całkowicie, rośnie bezrobocie, zniknęły rządowe programy dopłat i trudno jest dostać kredyt. Dlatego właśnie znikają z rynku małe firmy, a te duże muszą sobie radzić w sytuacją, gdzie dawniej sprzedawały kilka tysięcy mieszkań miesięcznie, a teraz jest ich zaledwie kilkadziesiąt. Z moich doświadczeń i na podstawie negocjacji, w których uczestniczyłem wynika też, że developerom nie zależy już na sprzedaży mieszkań z marżą a będą zadowoleni, gdy uda im się sprzedać mieszkanie za cenę, która oznacza zwrot kosztów jego wybudowania. Negocjacje są też łatwiejsze i prostsze, bez większych starań można utargować nawet 30 procent ceny mieszkania. To wszystko sprawia, ze klient, który przyjdzie do developera z gotówką w walizce może dosłownie wszystko.
Utrzymanie mieszkania Statystyczna czteroosobowa rodzina wyda w kwietniu 2013 roku na utrzymanie mieszkania prawie 880 zł miesięcznie. To tyle samo co w miesiąc wcześniej i tylko 17,4 zł więcej niż w marcu zeszłego roku. Pozytywne informacje o niewielkim wzroście kosztów utrzymania mieszkania pojawiły się w najnowszym raporcie analityków Home Broker. Twórcy raportu powołują się w nim na podaną przez GUS informację, że koszty związane z utrzymaniem mieszkania wzrosły w marcu 2013 o 2% względem analogicznego miesiąca przed rokiem. Bartosz Turek, analityk rynku nieruchomości z Home Broker podkreśla, że w marcu marcu 2012 roku roczny wzrost w tym zakresie wynosił aż 6% , czyli był dokładnie trzykrotnie bardziej dynamiczny niż dziś. - Aktualny, skromny wzrost kosztów utrzymania domu to w głównej mierze pokłosie taniejącego gazu (styczniowa obniżka stawek) i rosnących w ograniczonym zakresie stawek za inne nośniki energii. Jest to o tyle ważne, że właśnie one odpowiadają za ponad połowę kosztów związanych z utrzymaniem nieruchomości w Polsce -zaznacza analityk. Badanie Home Broker wykazało również zmiany cen dóbr i usług, które składają się na koszty utrzymania mieszkania. - I tak w marcu więcej niż w lutym płaciliśmy za usługi kanalizacyjne i wywóz śmieci (wzrosty po 0,3%), zaopatrzenie w wodę (o 0,2%), najem i energię elektryczną (po 0,1%). GB
www.gle24.pl
WYDARZENIA | KULTURA | SPORT
Będą rywalizować w Sudoku Już po raz siódmy w ramach Lęborskich Dni Techniki ruszy ogólnopolski konkurs w rozwiązywaniu liczbowej lamigłówki Sudoku. VII Otwarty Pomorski Konkurs Sudoku rozegrany zostanie w 17 maja br. o godz. 16 w Sali audiowizualnej Zespołu Szkół Mechaniczno-Informatycznych w Lęborku. Sudoku to łamigłówka, w której należy uzupełnić specjalny diagram, wpisując do niego liczby od jeden do dziewięciu. Tak, aby w każdym wierszu, kolumnie i dziewięciopolowym tzw. małym kwadracie znalazło się po jednej cyfrze od 1 do 9. Cyfry nie mogą się jednak powtarzać. Tradycyjnie już uczestnicy lęborskiego konkursu dostaną do rozwiązania cztery zadania o różnym stopniu trudności. - Konkurs ma charakter ogólnopolski, coraz częściej do Lęborka przyjeżdżąją więc osoby z różnych rejonów województwa pomor-
Fot. Stock
8
W Lęborku już po raz siódmy z kolei ruszy konkurs Sudoku skiego. Czasem rywalizowali także gracze z innych rejonów naszego kraju - zapowiadają organizatorzy. Sudoku, to łamigłówka wymyślona w 1783 roku przez genialnego matematyka z Bazylei - Leonharda Eulera. Nazwa wzięła się od japońskiego zwrotu: Suji wa dokushinni
Kairu, co oznacza: Cyfry muszą pozostać samotne. Ta dydaktyczna zabawa cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród Polaków. W lęborskim konkursie często biorą udział lokalni samorządowcy i radni, którym często także udaje się uzyskać wysokie wyniki w
rywalizacji. Organizatorem konkursu jest randy miejski i były burmistrz Lęborka Jan Przychoda. Udział w konkursie jest bezpłatny, organizatorzy proszą jednak o wcześniejszą rejestrację telefoniczną pod numerem tel. 693 699 370. GB
SPRZEDAM mieszkanie 36 m kw, 2 pokoje, I piętro, po remoncie, os. Harcerskie, Wejherowo, tel. 505-896-681
SPRZEDAM DOM w Wejherowie, budynki gospodarcze, działka 640 m2, pilnie sprzedam, dzwonić po 17, tel. 58 672 34 13 SPRZEDAM dom o pow. 103 m2 na działce o pow. 650 m2, w Wejherowie – Śmiechowie, tel. 604 936 572 SPRZEDAM działkę 8500 m2 w Somoninie, 42 zł/m2, tel. 608 671 710 GOWINO, dom 320 mkw, pow. całk. 212 mkw, pow. użytk. Działka 1179 mkw, 5 pok. jadalnia, salon z antresolą, dom podpiwnicz., piec na ekogroszek, kolektory słoneczne, 559 tys., tel. 516 091 944 MIESZKANIE, 2 pokoje, 46 m.kw., 2 piętro, os Chopina w Wejherowie, tel. 600 254 451 DZIAŁKA rolna 18800 m2 z możliwością podziału na działki siedliskowe, okolice Lęborka, sprzedam pilnie, tel. 695 813 159 KARTUZY, działka 553 m, ogrodzona, częściowo zabudowana, media, sprzedam lub inne propozycje, tel. 695 813 159 SPRZEDAM mieszkanie, 1p., 40m.kw., 2 pokoje, kuchnia, łazienka, garaż, piwnica, ogród, 65 tys., Nawcz, tel. 664 921 068 SPRZEDAM działkę o pow. 554 m2 w Zbychowie, działka ogrodzona, posiada media, znajduje się na niej również domek, a także żywopłot, do jeziora jest ok. 700 m2, zainteresowanych proszę o kontakt 601 981 627 DZIAŁKĘ w Kartuzach zabudowana zagospodarowana media, sprzedam pilnie, tel. 695 813 159
SPRZEDAM działkę budowlaną, 600 m kw, Wejherowo, tel. 513-005-898 SPRZEDAM działkę 434 mkw. nad morzem w Karwińskich Błotach, 1 km do pięknej plaży, z prawem budowy, media przy drodze, tel. 534 071 994 DZIAŁKA z domem, Gdynia Witomino, 512 m2, 900 tys. zł, tel. 502 686 196 DZIAŁKĘ położoną w dolinie Słupi z dostępem do rzeki, 7 km do Ustki, 4700 m2, 180 zł/m2, tel. 502 686 196
KUPIĘ ZAMIENIĘ WEJHEROWO komunalne, 76 m, 4 pokoje, kuchnia, łazienka, przedpokój, ogrzewanie gazowe. zamienię na mniejsze za dopłatą lub 2 oddzielne może być inna okolica, tel. 505 637 420
LĘBORK - pokój tanio do wynajęcia z używalnością kuchni i łazienki od zaraz, tel. 784 046 326 GDYNIA Redłowo, mieszkanie 2-pokojowe, 43 m2, tel. 58 671 25 05, dzwonić po 19
SPRZEDAM
SUPER okazja, sprzedam skórę na motor major design, R 42, komplet, czarna, stan bd., 350 zł, tel. 721 046 152
Korbut, Łukasz Krzemiński, Daria Dunajska GRAFIKA: Jagoda Lezner SKŁAD: Alfa Skład Łukasz Bieszke Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo ich redagowania i skracania. Redakcja nie odpowiada za treść
FOTOGRAF – śluby, wolne terminy maj, czerwiec, wrzesień, tel. 660 310 311
ABSOLUTNIE każde auto kupię!!!! może być uszkodzone lub bez opłat, odbiór laweta, umowa i gotówka do ręki, tel. 668 193 771 SKUP aut, złomowanie, wyrejestrowane, do wyrejestrowania, każda marka, dojazd do klienta, Wejherowo, Gdańsk, okolice, tel. 789 345 593 KUPIĘ każda Toyotę do 2000 r, Mercedesa 190D oraz wszystkie japońskie busy, tel. 606 658 468
SPRZEDAM wersalkę, komodę, biurko plus regał, tel. 606 156 158 SPRZEDAM nowy wózek inwalidzki elektryczny „Meyra”, z prostownikiem doładowania, cena 5 tys. zł, tel. 533 514 295
SZUKAM PRACY SZUKAM zatrudnienia - cekolowanie, zakładanie płyt gipsowych, paneli i glazury, fachowo, tel. 514 174 739
WIATY, altanki, konstrukcje z drewna, Lębork i okolice, tel. 663 842 206 po 18
INNE
SPRZEDAM drzwi 80, zewnętrzne prawe, NOWE, zbrojone, z wizjerem i kompletem kluczy, wraz z futryną, cena 650 zł, tel. 600 702 048 SZUKAM pani do 37 lat, dziecko nie stanowi problemu, w celu stałego związku, Ja 27 lat, kawaler bez nałogów, na okresowej rencie po pobycie w ZK, tel. 517 027 942 WDOWIEC, lat 49, pozna panią o poważnych zamiarach, do lat 45, tel. 506 657 891 JA 23 lata, Sopot, trochę wstydliwy, poznam fajną dziewczynę, tel. 696 454 028 ZADBANY, zmotoryzowany, wysoki, samotny ze stałą pracą, 45 latek pozna zadbana kobietę z Wejherowa oraz bliskich okolic, tel. 882 502 431
ABSOLUTNIE każde auto kupię!!!! może być uszkodzone lub bez opłat, odbiór laweta, umowa i gotówka do ręki, tel. 668 193 771
CALL boy, age 33, 1.80/75kg., miły, tel. 728 185 466
zamieszczanych ogłoszeń. ISSN 2084-6274 WYDAWNICTWO NORDAPRESS PPHU, 84-200 Wejherowo, ul. Gniewowska 7, NIP 588-131-07-65 BIURO OGŁOSZEŃ ogłoszenia@expressy.pl
MATA dla dziecka do leżenia i przewijania, kolor pomarańczowy, wym.85 cm x 75 cm, nowa, 20 zł, 505-567-034 KALOSZE dziewczęce, rozm. 30, kolor czerwono-biały, stan idealny, 10 zł, tel. 505-56-70-34 OKNO drewniane, kolor sosnowy, wym. 1,45 m x 1,75 m, jednoskrzydłowe, otwierane, u góry lufcik, nowe, 50 zł, 517-782-024 SPRZEDAM lampa sufitowa, 3 punktowa, klosze, nowa, 100 zł, 50556-70-34 SPRZEDAM żyrandol listwa, 4 i 2 punktowe, szare, nowe, 100 zł, 505567-034 SPRZEDAM dwie firany, białe, drobna kratka, marszczone, taśma smok, podszyte. Wymiary jednej firny - długość 2,35 m, szerokość po przymarszczeniu 6,10 m. Firany gotowe do powieszenia. Stan firan idealny. Cena za dwie firany 250,00 zł. Tel. 660 731 138
NAUCZYCIEL muzyki emeryt w Wejherowie, uczy gry na gitarze i akordeonie wyłącznie z nut, za niewielką opłatą, tel. 665 570 808 KOREPETYCJE z chemii i fizyki w tym uczę matematyki, Wejherowo, tel: 58 677 01 50
SPRZEDAM łuparkę do drzewa świdrową moc silnika 4kw, rozkładany stół, obroty lewo prawo, średnica klocka, sęki nie mają żadnego znaczenia, tel. 601 638 877
SPRZEDAM kola 13 od skutera z oponami za 220 zł plus inne części (cena do uzgodnienia) kontakt: 502 024 634 po 15.00
DAM PRACĘ
KUPIĘ każde zboże, również łubin, rzepak, bobik, min 24 t., zapewniam transport, płacę w dniu odbioru, tel. 509 942 079
ZBIERAM makulaturę, złom, przyjmę cb radio, rower, krótkofalówkę, pmr, walkie talkie, Gdańsk Kliniczna / Reja, Hallera i okolice, SMS 666 212 469
SPRZEDAM atlas do siłowni za 450 zł, cena do negocjacji, kontakt 502 024 634 po 15.00
DARMO telewizor Novema, 14 cali, bez dekodera, stan b.d., tel. 501 527 655
POSZUKUJĘ
SPRZEDAM kiosk drewniany, ul. Sobieskiego 243, Wejherowo, tel. 513-00-59-44
REDAKTOR NACZELNY: Piotr Ruszewski DYREKTOR HANDLOWY: Rafał Laskowski DZIENNIKARZE: Mikołaj Podolski, Rafał
TELEFONY
PRACE ogólnobudowlane, Lębork i okolice, tel. 663 842 206 po 18
INNE
WEJHEROWO - mieszkanie 2 pok. do wynajęcia, nowy budynek,1 piętro, duży balkon, niski czynsz, tel. 600 457 172
SPRZEDAM Daewoo Matiz, 1999 r., 63 tys. km., cena do uzgodnienia, tel. 58 572 11 30
REDAKCJA
SPRZEDAM komputer, dysk 120 GB, klawiatura Vobis, monitor LCD TV Samsung z pilotem, 2000 zł, 505-56-70-34
KUPIĘ
DO WYNAJĘCIA
SPRZEDAM miejsce postojowe w hali garażowej, Gdynia Witomino, 26 tys zł, tel. 511 745 863
Plac Pokoju 3, piętro II, pokój 7, 84-300 Lębork tel./fax: 59 843 42 71, tel. 58 736 33 22
SPRZEDAM Suzuki Bandit 2003r. nowe opony, stalowe oploty, motocykl po delikatnym szlifie, zerwana lampa, zegary i lusterka, 3,5 tys. zł, tel. 785 663 492
KOMPUTERY
ZAMIENIĘ działkę, własność notarialna, 434mkw, nad morzem w Karwińskich Błotach, 1 km do pięknej plaży, zamienię na kawalerkę, tel. 516 260 766
SPRZEDAM pawilon gastronomiczny w Gdyni Cisowej, cena do uzgodnienia, tel. 503 567 324 DZIAŁKA rolna 2ha, k. Lęborka sprzedam, tel. 695 813 159
pl 609 456 064 SPRZEDAM Opel Corsa; 1,2, 1996 r, po remoncie, stan bdb., czarny, 3900 zł, tel. 511 745 863
NIEZALEŻNY doradca kredytowy masz problem z kredytem - płacisz za duże raty zadzwoń lub napisz!! działamy bezpłatnie!! calvicalvi.com.
Plac Pokoju 6, piętro II, pokój 7, 84-300 Lębork tel. 58 736 33 22
BIURO REKLAM Maria Szaniewska m.szaniewska@expressy.pl, tel. 796 944 155
G R U PA M E D I A L N A
SPRZEDAM 2 garniturki komunijne, 100 zł sztuka, Wejherowo, tel. 513 961 837
Anna Wolska a.wolska@expressy.pl, tel. 796 600 155 Małgorzata Mielewczyk m.mielewczyk@expressy.pl, tel. 793 311 155 DRUK Agora SA
SPRZEDAM stojak do płyt CD, metalowy. Pojemność około 100 płyt. Wysokość 50 cm. Cena 50,00 zł. Telefon 660 731 138
NAKŁAD 10 000 egzemplarzy Rozpowszechnianie redakcyjnych materiałów publicystycznych bez zgody wydawnictwa jest zabronione. REDAKACJA GDAŃSK: Aleja Zwycięstwa 24, 80-219 Gdańsk, tel. fax. 58 55 333 40
www.gle24.pl
WYDARZENIA | KULTURA | SPORT
AKCJA | Celem projektu „Gdynia na fali” jest wzmocnienie więzi z morzem i regionem morskim najmłodszych mieszkańców Gdyni, promocja wiedzy o żeglarstwie, o morzu oraz o korzyściach wynikających z nadmorskiego charakteru miasta. - Zależy nam, aby każdy uczeń gdyńskich szkół miał okazję stanąć u steru pod żaglami naszego programu. Ponad to, będziemy wspierać żeglarstwo sportowe oraz sukcesy naszych żeglarzy w Polsce i zagranicą – przekonują organizatorzy. Podstawowe założenia projektu: Powołanie Ambasadorów Gdyńskiego Żeglarstwa - obowiązkiem Ambasadorów będzie opieka merytoryczna nad projektem „Gdynia na fali” oraz aktywne uczestnictwo w jego realizacji. Funkcja Ambasadora to również promowanie Gdyni jako Żeglarskiej Stolicy Polski i naszych sukcesów na arenie krajowej i międzynarodowej. To Ambasadorzy rokrocznie wskażą najlepszych gdyńskich żeglarzy i poprowadzą spotkania z dziećmi i młodzieżą. Powołanie Gdynia
Sailing Team – wyłonimy przy współpracy z Ambasadorami Gdyńskiego Żeglarstwa najbardziej utytułowanych żeglarzy gdyńskich wszystkich klas żeglarskich. Będziemy jeszcze mocniej promować sukcesy żeglarzy startujących w barwach Gdyni i motywować, poprzez nominacje do teamu, do osiągania coraz lepszych wyników. Program „Gdynia na fali” - już we wrześniu, wraz z nowym rokiem szkolnym rozpoczniemy cykl spotkań z żeglarstwem w szkołach podstawowych, szkołach gimnazjalnych oraz ponadgimnazjalnych. Uczniowie spotkają się z Ambasadorami Gdyńskiego Żeglarstwa, którzy opowiedzą o żeglarstwie, o morzu oraz zachęcą do uczestniczenia w zajęciach gdyńskich szkółek żeglarskich. Opowiedzą czym są i jak zrobić szkolenie na patent żeglarski, motorowodny oraz patent sternika. Spotkaniom towarzyszyć będzie wystawa zdjęć i sprzętu żeglarskiego. Dodatkowo powstanie informator - jak w Gdyni zostać żeglarzem, który otrzyma każdy uczeń uczestniczący w programie. (luK)
W lipcu bieg św. Jakuba BIEGI | Centrum Sportu i Rekreacji zaprasza wszystkich chętnych na XIII Bieg św. Jakuba Ap., który odbędzie się 27 lipca 2013r. w Lęborku. Korzystając z wcześniejszej wpłaty na konto przez internet opłata startowa wynosi tylko 20 zł. Dokonanie wpłat na konto organizatora po promocyjnej cenie 20 zł obowiązuje tylko do 23.07.2013 r. do godz. 23.59
- Wszystkich uczestników, którzy nie skorzystali z wcześniejszej wpłaty na konto organizatora zapraszamy w dniu biegu tj. 27.07.2013r. w godz. 12.00 - 15.00 do uiszczenia opłaty startowej w Biurze Zawodów (Urząd Miejski) – informują organizatorzy. Jednocześnie przypominamy, że opłata startowa w tym dniu wynosi 30 zł. (luK)
Nowakowska piąta w Berlinie BIEGI | Dominika Nowakowska udanie zadebiutowała na dystansie powyżej półmaratonu, ulegając tylko czwórce Kenijek podczas biegu w Berlinie na 25 km. Zawodniczka reprezentująca barwy LKB im. Braci Petk Lębork uzyskała czas 1:29:30. Na mecie była najszybszą Europejką. Zwyciężyła aktualnie jedna z najlepszych maratonek na świecie - Lucy Wangui Kabuu z rezultatem 1:21:37, przed Agnes Mutune 1:23:08, Esther Chemtai 1:23:19 i Caroline Kilel 1:26:14. Bieg w stolicy Niemiec od lat należy od najbardziej cenionych biegów ulicznych na świecie na dystansie 25 kilometrów. Ponadto jest to najstarsza uliczna impreza biegowa w Niemczech, rozgrywana od 1981 roku. W tym roku metę osiągnęło blisko 11 tyś. zawodników. Dla Dominiki Nowakowskiej był to najdłuższy bieg w jej dotychczasowej karierze. W marcu tego roku podczas mistrzostw Polski kobiet w Półmaratonie Warszawskim w debiucie uzyskała 1:14:06,
zdobywając srebrny medal. Ponadto w tym sezonie poprawiła już rekord życiowy na 10km osiągając czas 33:16. Biegaczka w zeszłym sezonie wznowiła starty po prawie dwuletniej przerwie. Wychowuje córkę Kalinę i łączy trening z pracą zawodową. Jej trenerem jest mąż Karol. Starty Dominiki na coraz dłuższych dystansach są naturalną drogą przygotowującą ją do debiutu maratońskiego.
Tak bieg komentuje Dominika: - Założenia było takie by dystans przebiec w dobrym samopoczuciu, rozkręcając się stopniowo. Biegowi na tak długim, jak dla mnie, dystansie towarzyszył nie tyle co stres, co po prostu ciekawość. Podobnie było w Półmaratonie Warszawskim. Moje mięśnie jeszcze nie są przystosowane do takich długich dystansów, udział w tym biegu był
dla mnie kolejnym etapem w przygotowaniach do maratonu. Ma on oswoić mój organizm z typowym zmęczeniem i przygotować psychicznie do pokonania królewskiego dystansu. Wyszłam z biegów średnich, więc do nie dawna dystans 10 km był dla mnie takim „maratonem”. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, mój maratoński debiut odbędzie się w przeszłym roku. Prawdopodobnie będzie to jesienny Maraton Warszawski. Jeszcze jakiś czasem temu traktowałam to jako abstrakcję, jednak powoli zaczyna do mnie docierać, że za kilkanaście miesięcy mogę zostać maratonką. Plany na dalszą część sezonu zdradza trener: - Aktualnie trwają rozmowy w sprawie startów na bieżni na Wyspach Brytyjskich. Głównie chodzi o kilka biegów w czerwcu w mocno obsadzonych wyścigach na 5000 m i może po raz pierwszy w biegu na 10000 m na bieżni. Do tego może 3000 m podczas mityngów w Bydgoszczy i Sopocie. Taki jest cel by poprawić rekordy życiowe na tych dystansach. Sezon mamy podzielony na 3 części, praktycznie start w Berlinie zamyka rozdział startów wiosennych. Po nim nastąpi odpoczynek i specjalne przygotowania pod bieżnię. Najważniejsze, czyli zdrowie – dopisuje, na treningach osiągi są coraz lepsze, więc jesteśmy dobrej myśli. (red.LuK)
Łowiectwo domeną płci pięknej WYRÓŻNIENIE | Łowiectwo jest bardziej kojarzone z męstwem. A jednak w gminie Cewice największą wiedzą z tej dziedziny wykazały się dziewczęta. 26 kwietnia w Bukowinie z okazji 90-lecia PZŁ Słupsk oraz 20-lecia Koła Łowieckiego „Cietrzew” Cewice rozegrany został Gminny Konkurs przyrodniczo–łowiecki pn. „Magia Łowiectwa”. Konkurs zorganizował Zespół szkolno–przedszkolny z Bukowiny oraz Koło Łowieckie „Cietrzew” z Cewic. Do finału zakwalifikowały się Daria Czaja z SP w Łebuni (I miejsce), Agnieszka Rzeźnik z SP im. Polskich olimpijczyków w Maszewie Lęborskim (II miejsce) oraz Martyna Bazowska z SP w Łebuni (III miejsce). Sponsorami konkursu byli: Nadleśnictwo Cewice, PZŁ Słupsk, Gmina Cewice, Zarząd Koła Cietrzew, Zespół szkolnoprzedszkolny Bukowina. (mp)
Fot. Materiały prasowe
Program Żeglarski „Gdynia Na Fali”
Fot. Archiwum prywatne
10
Startowali biegacze z Lęborka BIEGI | W Słupsku i w Linii startowali zawodnicy z Lęborskiego Klubu Biegacza im. Braci Petk. Bardzo dobrze spisała się Renata Strupińska, która dwukrotnie stanęła na najwyższym stopniu podium. W Słupsku w zawodach dla klas podstawowych Strupińska zajęła pierwsze miejsce w biegu na 600 metrów. Już kilka dnia później Strupińska po raz kolejny stała na najwyższym stopniu podium wygrywając w Linii. W tych samych zawo-
dach dobrze spisali się inni zawodnicy z Lęborskiego Klubu Biegacza im. Braci Petk. Na drugim miejscu do mety przybiegali Damian Mianowski, Łukasz Przepiórka i Iwona Strupinska. Trzecie miejsce zajął Adam Strupiński. To wyniki biegów młodzieżowych. W biegach głównych lęborski klub także może pochwalić się sukcesami. Na drugich miejscach uplasowali się bowiem Iwona Mianskowska i Oskar Przysiężny. (luK)
Wyniki: 25.04 Słupsk - Zawody Regionalne ,, CZWARTKÓW LA” Szkoły Podstawowe 600 metrów- 1,52,9 min 1miejsceRenata Strupińska 2000 r. kl VI 28.04 LINIA VIII Wojewódzki Bieg Przełajowy Terenami Kaszubskiego Parku Krajobrazowego w Lini Szkoł.p rocz. 2000-2002-1 miej. Renata Strupińska1000 metrów dziewcz. Rocz 2000-2002 - 2 miej. Damian Mianowski1000 m chł. Młodzicy rocz.1997-99 - 7 m. Natalia Strupińska1200 m. dz. rocz 1997-99 - 13m.Mariola Strupińska1200 m. dz. rocz. 1997-99 - 2m Łukasz Przepiórka 1200 m chł. Juniorzy rocz. 1994-96.2m. Iwona Strupińska 2000 m. dzw rocz. 1994-963m.-Adam Strupiński 2000 m. chł. Bieg Główny Kobiety. 4000 metrów. Mężcz. 8000 metrów Kategorie ; rocz. 1974-93 6 m Beata Strupińska kob. Rocz. 1964-73 - 2m Iwona Mionskowska kob. Rocz. 1974-93 - 2 m.Oskar Przysiężny rocz 1953 i starsi 4 m Andrzej Kuźmiński 6m Zygmunt Petk
www.gle24.pl
WYDARZENIA | KULTURA | SPORT
Awans już nie taki pewny?
11
Amatorzy rywalizowali
PIŁKA NOŻNA | Piłkarze Pogoni Lębork wpadli w mały dołek co skutkuje spadkiem z pozycji lidera V Ligi. Na szczęście do IV Ligi awansują dwa najlepsze zespoły, a podopieczni trenera Sobiesława Przybylskiego nadal mają pięć punktów przewagi nad trzecimi w tabeli Czarnymi. Łukasz Krzemiński l.krzeminski@expressy.pl
TENIS STOŁOWY | W majówkę odbyły się Otwarte Mistrzostwa Lęborka Amatorów w Tenisie Stołowym. Organizatorem mistrzostw było Centrum Sportu i Rekreacji w Lęborku. Do rywalizacji zgłosiło się bardzo dużo zawodników i to nie tylko z Lęborka. Uczestnicy rywalizowali w czterech kategoriach: kobiety open, mężczyźni do lat 20, mężczyźni 21-50 oraz mężczyźni powyżej 50 lat. Najlepsi w poszczególnych kategoriach okazali się: Małgorzata Fidala z Lęborka, Kamil Kowalski z Gdańska, Robert Kowalski z Gdańska i Włodzimierz Wasielewski ze Słupska. - Zwycięzcy poszczególnych kategorii otrzymali pamiątkowe statuetki, dyplomy oraz nagrody rzeczowe, które wręczali burmistrz Lęborka Witold Namyślak oraz dyrektor Centrum Sportu i Rekreacji Marian Borek. Burmistrz Lęborka uhonorował także najstarszego uczestnika mistrzostw, pana Czesława Bogusza ze Słupska, pamiątkowym medalem – informują organizatorzy.
fot.www.pogon.lebork.pl
Sobotnie spotkanie z rezerwami Gryfa Słupsk to miał być mecz na przełamanie, tymczasem potwierdził strzelecką niemoc Pogoni. Więcej z gry mieli faworyci, do czego już zdążyliśmy przywyknąć, jednak nie przełożyło się to na gole i wygraną. Nawet jak Pogoniści wypracowali już dogodną pozycję, to nerwy pętały im nogi i piłka lądowała w bocznej siatce, lub mijała bramkę. Trudno się dziwić Witkowskiemu czy Stankiewiczowi, jeśli najlepszy strzelec w drużynie trenera Sobiesława Przybylskiego Sylwester Ilanz w niczym nie przypomina obecnie czołowego, ligowego snajpera. Cieniem reżysera gry, którym był jesienią, jest Mariusz Kalamaszek. To trzeci mecz Pogoni bez strzelonego gola. Wcześniej w majówkę Pogoń dała się ograć w Ustce miejscowemu Jantarowi. Mecz znakomicie ułożył się dla mających jeszcze nadzieję na awans gospodarzy. W 6 minucie dwóch jantarowców rozmontowało cały blok defensywny Pogoni. Po objęciu prowadzenia gospodarze cofnęli się na własną połowę i zaczęło się bicie głową w mur przez lęborczan. Jantar skutecznie bronił dostępu do własnego pola karnego, i trudno było stworzyć realne zagrożenie, które skutkowałoby golem. Do tego jeszcze mnożyły się straty, niecelne podania, nierzadko nawet na małej przestrzeni. Tak zwana przewaga
optyczna była po stronie gości, tylko co z tego. Wiele dośrodkowań, których autorem był częściej Bartosz Żmudzki, nie miało swojego adresata. W 76 minucie niecelne podanie Kozakiewicza przy wyprowadzaniu piłki zakończyło się stratą. Nikt nie przerwał ataku Jantara, a jeden z piłkarzy z Ustki dobiegł do końcowej linii i wycofał na 5 metr. Tam już czekał Bartłomiej Nałęcz i bez problemu skierował piłkę do pustej bramki. Przed Pogonią teraz ważny mecz. W najbliższą sobotę w Przechlewie podopieczni tre-
nera Przybylskiego zmierzą się z miejscową Brdą. Rywale aktualnie zajmują 6 miejsce w ligowej tabeli. Na własnym stadionie są jednak groźnym zespołem. Przegrali tylko raz, a aż 6 spotkań rozstrzygnęli na własną korzyść. Początek meczu o godzinie 16.00. Wyniki Pogoni w majówkę: Jantar Ustka - Pogoń Lębork 2:0 (1:0) bramki:1:0 Jarosław Cudziło (6), 2:0 Bartłomiej Nałęcz (76) Jantar: Rusakiewicz – Waś, Kotłowski, Wróbel, Łukasik, Granosik, Jaskólski, Michał Mytych, Cudziło (46 Nałęcz), Terefenko (35 Marek Karpiński, 72 Pawłyszyn), Lisowski (81 Białek)
Pogoń:Czekirda – Bach, Kozakiewicz (75 Kołodziejski), Gapski, B. Żmudzki – Kalamaszek, Morawski, Haraszczuk – Stankiewicz (72 Kołucki), Ilanz, J. Żmudzki (55 Witkowski) Pogoń Lębork - Gryf II Słupsk 0:0 Pogoń:Czekirda - Bach (56 Stankiewicz), Sadurski, Morawski, B.Żmudzki - Kalamaszek (77 Haraszczuk), Witkowski, Kołucki - Kołodziejski (64 Miasnikow), Ilanz, J.Żmudzki (70 Krajnik) Gryf II:Oleszkiewicz - K.Grabowski, Kisielewski, G.Bednarczyk, Michalak, P.Adamski, J.Mytych, Kochański, S.Schulz, Ciemniewski, Bondara
MŁODZIEŻ | Z początkiem czerwca 2013r. klub Pogoń Lębork otwiera nowy projekt szkoleniowy „Szkółka Pogoni” skierowany dla chłopców w wieku od 7 do 10 lat. Piłkarskie i ogólnorozwojowe zajęcia (w czerwcu raz w tygodniu, a od września dwa razy w tygodniu) prowadzić będą licencjonowani trenerzy piłki nożnej. Zajęcia w okresie
wiosenno-letnim odbywać się będą na nowo wybudowanym pełnowymiarowym boisku ze sztuczną nawierzchnią na Miejskim Stadionie, w okresie jesienno-zimowym na halach sportowych w Lęborku. - Budowane sztuczne boisko pozwoliło nam na stworzenie ciekawej oferty sportowej dla najmłodszych. Zapraszamy na zajęcia chłopców z rocz-
nika 2003, 2004, 2005 i 2006mówi Wiceprezes Zarządu ds. piłki nożnej Pogoni Lębork Marcin Gosz. - Mamy nowe boisko, nowe przybory treningowe, wykształconych i zmotywowanych trenerów. Nic tylko grać, trenować i bawić się piłką. Pierwsze, bezpłatne treningi pokazowe odbędą się 4 czerwca (wtorek) o godz. 16.30 i
17.30 na Stadionie Miejskim w Lęborku przy ul. Kusocińskiego 56. Kolejne treningi w czerwcu w każdy wtorek, a od września we wtorki i piątki. Zapraszamy chłopców i rodziców do udziału w zajęciach. Zapisy za pomocą specjalnego formularza do pobrania na stronie www. szkolkapogoni.pl (luK)
fot.www.pogon.lębork.pl
Od czerwca rusza Szkółka Pogoni
Szczegółowe wyniki: KOBIETY „OPEN” Miejsce I - Fidala Małgorzata - Lębork Miejsce II - Kowalska Martyna - Gdańsk Miejsce III - Konik Patrycja - Lębork Miejsce IV - Aleksandra Gawrońska - Lębork Miejsce V - Makurat Paulina - Rozłazino Miejsce VI - Wolska Wioleta - Lębork MĘŻCZYŹNI - DO LAT 20 Miejsce I - Kowalski Kamil - Gdańsk Miejsce II - Kąkol Seweryn - Sierakowice Miejsce III - Miks Dawid - Lębork Miejsce IV - Mras Łukasz - Lębork Miejsce V - Staniszewski Jacek - Lębork Miejsce VI - Labuda Hubert - Łęczyce Miejsce VII - Wolski Kamil - Lębork Miejsca IX-XII - Guryjankin Władysław Rumia - Kąkol Jakub - Borzestowo - Kwieciński Jakub - Lębork - Adamski Maksymilian - Lębork Miejsca XIII-XVI - Kąkol Kornel - Szopa - Wierzchnicki Mateusz - Słupsk - Klassa Hubert - Lębork - Bobrucki Michał - Lębork MĘŻCZYŹNI - 21-50 LAT Miejsce I - Kowalski Robert - Gdańsk Miejsce II - Okoń Janusz - Maszewo Miejsce III - Tomasiewicz Krzysztof - Garczegorze Miejsce IV - Kałużny Krzysztof - Lębork Miejsce V - Krzekotowski Maciej - Lębork Miejsce VI - Syldatk Marian - Garczegorze Miejsce VII - Bigus Jarosław - Lębork Miejsce VIII - Pallach Karol - Kębłowo Miejsca IX-XII - Zieliński Mariusz - Lębork - Gruszczyński Krzysztof - Lębork - Angel Krystian - Kębłowo - Fidala Marcin - Lębork Miejsca XIII-XV - Zieliński Grzegorz - Lębork - Małoszycki Zbigniew - Lębork - Kowalczuk Przemysław - Bukowina MĘŻCZYŹNI - POWYŻEJ 50 LAT Miejsce I - Wasielewski Włodzimierz - Słupsk Miejsce II - Krotowski Leszek - Słupsk Miejsce III - Prokopczuk Stanisław - Lębork Miejsce IV - Grotha Arkadiusz - Lębork Miejsce V - Częstkowski Stefan - Lębork Miejsce VI - Lechończak Marek - Lębork Miejsce VII - Bogusz Czesław - Słupsk Miejsce VIII - Ostrówka Bolesław - Lębork Miejsce VI - Charynek Jan - Łeba Miejsca IX-X - Kulwikowski Krystian - Lębork - Charynek Jan - Łeba
12
www.gle24.pl
WYDARZENIA | KULTURA | SPORT
Trefl odpada już w ćwierćfinale
Zaszczepią w najmłodszych miłość do koszykówki
KOSZYKÓWKA | To duża niespodzianka fazy play-off mistrzostw Polski. Dobrze radzący sobie przez cały sezon zespół Trefla Sopot niespodziewanie uległ akademikom z Koszalina. Dla żółto-czarnych to już koniec sezonu. Na 36 sekund przed końcem czwartej kwarty wydawało się, że Trefl wyrówna stan rywalizacji na 2:2. Po rzucie Adama Waczyńskiego sopocianie wyszli na prowadzenie 70:68. Akademicy zdołali jednak doprowadzić do remisu po 72 i o końcowym wyniku musiała zdecydować dogrywka. W niej skuteczniej zagrali zawodnicy z Koszalina i dzięki temu wyrzucili na burtę ekipę Trefla. Tym samym sopocianie po raz pierwszy w historii kończą rywalizację w play-off na ćwierćfinale. Po bardzo udanym sezo-
nie regularnym przyszło rozczarowanie w postaci porażki już w pierwszej rundzie play-off. Treflowi po raz kolejny nie pomogła świetna dyspozycja Adama Waczyńskiego, który w ostatnim meczu w tym sezonie zdobył 27 punktów, 8 zbiórek i 4 asysty. 15 punktów do dorobku Trefla dodał Frank Turner, choć w jego przypadku trudno mówić o udanym meczu ze względu na zaledwie 2 asysty i 5 strat. Sime Spralja zdobył z kolei 12 punktów. Ł.Krzemiński AZS Koszalin – Trefl Sopot 84:79 (14:22, 14:12, 20:16, 24:22, 12:7) AZS:Wiśniewski 20, Henry 19, Harris 14, Leończyk 13, Milicić 7, Wołoszyn 5, Mielczarek 4, Bigus 2, Jones 0, Gibaszek 0, Śpica 0, Bieg 0; Trefl:Waczyński 29, Turner 15, Spralja 12, Davis 5, Dylewicz 4, Harrington 3, Michalak 3, Looby 3, Stefański 2, Jaśkiewicz 0, Brembly 0
fot.Wojciech Figurski/058sport.pl
fot.Ł.Krzemiński
KOSZYKÓWKA | Trefl Sopot przy wsparciu swojego strategicznego sponsora, firmy Investgas, realizuje projekt popularyzacji koszykówki wśród uczniów szkoły podstawowej w Dębogórzu.
W przerwie wtorkowego meczu żółto-czarnych z AZS-em Koszalin dzieci z tej placówki otrzymały klubowe koszulki, które mają wzmocnić ich chęć do uprawiania tej dyscypliny sportu. Powstająca w szkole w Dębogórzu sekcja koszykówki od początku będzie objęta
patronatem Trefla Sopot. Stroje w barwach sopockiego klubu młodym adeptom sportu wręczyli Jerzy Włudzik, wójt gminy Kosakowo, Mariusz Winski, trener w klubie UKS Lider Dębogórze oraz Andrzej Dolny, prezes Trefla Sopot. - W misję naszego klubu
wpisuje się promowanie nie tylko koszykówki na najwyższym poziomie, ale także popularyzacja tego pięknego sportu wśród najmłodszych, zarówno w Trójmieście, jak i okolicznych gminach, takich jak Kosakowo – mówi Andrzej Dolny – Liczymy, że dzięki wsparciu naszego
sponsora strategicznego, firmy Investgas, uda się w tych młodych ludziach zaszczepić miłość do koszykówki, a otrzymane dziś stroje w barwach Trefla zwiększą ich chęć do regularnego treningu, który w przyszłości może z nich uczynić wartościowych zawodników. (mr)(luK)