Środa, 22 sierpnia 2012 r. Nr 15 (15) NAKŁAD 10 000 EGZ.
DWUTYGODNIK
Legioniści się nie dadzą Wielu pomyślałoby, że już po wszystkim. Błędnie zinterpretowane wymogi formalne, rozbiórka i po sprawie. Unikatowa atrakcja turystyczna w powiecie lęborskim i zarazem jedyna taka w kraju zniknęła z Małoszyc. A jednak wojownicza dusza legionistów z Wiesławem Formelą na czele znów bierze górę. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, za miesiąc inwestorzy uzyskają pozwolenie na budowę obozu rzymskiego w Oskowie. WIĘCEJ NA
Wiesław Formela w Małoszycach,
gdzie pozostały już tylko resztki dawnego obozu
fot. mp
Express Gdańsk Sopot tel. 604 414 540 | Express Gdyński tel. 791 764 155 | Express Powiatu Lęborskiego tel. 533 903 900 | Express Powiatu Wejherowskiego tel. 791 980 155 | Express Powiatu Kartuskiego tel. 501 226 085 | Express Powiatu Puckiego tel. 533 903 900
GAZETA BEZPŁATNA
STR. 3
Peron w Mostach INWESTYCJE | Nie we wrześniu, a najprawdopodobniej wiosną można spodziewać się peronu SKM w Mostach. - Trwa jeszcze procedura uzyskiwania stosownych pozwoleń - mówi Leszek Lewiński, zastępca dyrektora gdyńskiego oddziału Zakładu Linii Kolejowych PKP PLK. - Nie wiem ile przyjdzie jeszcze czekać mieszkańcom na ten peron, ponieważ następną procedurą będzie ta związana z pozyskiwaniem pieniędzy. Kolej w tym nie partycypuje. Koszty poniosą natomiast samorządy. Szacunkowo ta inwestycja pochłonie od miliona do dwóch milionów złotych. Kolej obecnie stara się o uzyskanie decyzji lokalizacyjnej dotyczącej warunków zabudowy i zagospodarowania. A to nie koniec długiej drogi formalności. Jest już przesądzone, że wrzesień, który według
wstępnych założeń mógłby być miesiącem oddania peronu, jest poza zasięgiem jeżeli chodzi o realizację tej inwestycji. - Wrzesień to był hurraoptymizm wyjaśnia Lewiński. - Dziś już wiemy, że np. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wniosła pewne zastrzeżenia i niektóre wnioski trzeba pouzupełniać. Procedura administracyjna jeszcze zatem trwa, ale chcielibyśmy zakończyć ją przed czwartym kwartałem. - Najbardziej realnym terminem zakończenia budowy peronu wydaje się być wiosna 2013 r. - podkreśla Ryszard Wittke, Wójt Gminy Nowa Wieś Lęborska, na terenie której znajdują się Mosty. Więcej na temat kosztów, formalności i terminu budowy peronu będzie można przeczytać w czwartek 23 sierpnia na portalu gle24.pl (mp)
Batalion się powiększa WOJSKO | O przeprowadzanym naborze, zarobkach w wojsku i plusach związanych ze wstąpieniem do armii ze st. sierż. Tomaszem Dettlaffem z 1 Lęborskiego Batalionu Zmechanizowanego im. gen. Jerzego Jastrzębskiego rozmawia Mikołaj Podolski. Jak wygląda tegoroczny nabór do armii? Ile osób zostanie przyjętych?
Zainteresowanie jest spore?
- Docelowo w batalionie w Lęborku ma być około 700 osób. Pod koniec lipca przyjęliśmy pierwszych 150 żołnierzy. Pod koniec sierpnia planujemy zatrudnić kolejnych 50, a pod koniec września 30.
- Nasza jednostka na przełomie stycznia i lutego przeprowadzała kwalifikacje do służby w I Batalionie Zmechanizowanym. Zgłosiło się wtedy ponad 700 kandydatów z całej Polski. Z tych zgłoszeń utworzyliśmy bazę danych, z której wyselekcjonowaliśmy żołnierzy, którzy już u nas służą.
- Jednym z wymagań jest odbyta zasadnicza służba wojskowa lub przeszkolenie w Narodowych Siłach Rezerwy. Co jeśli kandydat nie spełnia tych wymagań? - Wówczas musi się udać do Wojskowej Komendy Uzupełnień i wyrazić chęć służenia w wojsku. Następnym krokiem będzie wcielenie do Narodowych Sił Rezerwy oraz odbycie przeszkoleń, które trwają około trzech miesięcy.
Co jeszcze przyciąga ludzi do armii? - Jednym z plusów z pewnością jest to, że pensja jest wypłacana regularnie. Nie bez znaczenia jest też sytuacja mieszkaniowa. Tym drugim zajmuje się Wojskowa Agencja Mieszkaniowa. Żołnierze przybywają z całego kraju i mają do wyboru trzy warianty: lokal lub kwatera mieszkalna, internat garnizonowy lub kwatera internatowa oraz wypłata środków pieniężnych w zamian za brak kwatery. W przypadku tej ostatniej opcji jest to suma 420 zł na osobę. A po awansach zarobki są większe. Starszy szeregowy dostaje już ok. 2370 zł. I czym wyższy stopień, tym lepsza pensja.
Na jakie zarobki mogą liczyć żołnierze? - Pensja na rękę zawodowego szeregowego na najniższej grupie uposażenia, czyli na grupie zerowej, wynosi 2332 zł. Do tego dochodzą różnego rodzaju dodatki, np. 40 zł za pełnioną służbę, czy 700 zł gratyfikacji urlopowej, która przysługuje jednak dopiero po pół roku przesłużenia w jednostce. Na ile urlopu mogą liczyć żołnierze? - Po odbyciu pełnego roku służby przysługuje im 26 dni
fot. mp
Jakie wymagania trzeba spełnić żeby zostać zatrudnionym w jednostce wojskowej?
pracujących urlopu. Oczywiście choćby za służbę w sobotę lub niedzielę służy dodatkowy dzień wolny.
Pełną wersję wywiadu, w której piszemy o wymaganiach stawianych kandydatom i minusach bycia w armii, można znaleźć na portalu gle24.pl
Policyjny ślub W sobotę o godz. 16 w Kościele NMP Królowej Polski w Lęborku sakramentalne „TAK” wypowiedziało sobie w małżeńskiej przysiędze dwoje pracowników policji lęborskiego garnizonu. Asp. Mariusz Neubauer – dyżurny KPP Lębork oraz Marta Mikołajczyk – pracownica służby cywilnej Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego KPP Lębork zawarli związek małżeński. Młoda para zna się od kilku lat. Poznali się podczas pracy w komendzie. Uroczystość ślubna odbyła się z zachowaniem policyjnego ceremoniału, a pan młody przed ołtarzem stanął w galowym mundurze. Kilkudziesięciu policjantów i pracowników cywilnych lęborskiej komendy, na czele z Komendantem Powiatowym Policji w Lęborku – insp. Jackiem Partyką, uczestniczyło w uroczystościach. Po mszy szpaler policjantów w galowych mundurach powitał młodą parę wychodzącą z kościoła. Poza Mariuszem i Martą w lęborskiej komendzie jest już kilka małżeństw policjantów z pracownikami cywilnymi, jak również pary, gdzie dwoje małżonków nosi mundur, co nie przeszkadza im w pracy i życiu prywatnym. Zdjęcia ze ślubu można znaleźć w Fotogalerii gle24.pl KPP Lębork, oprac. mp
Obóz rzymski w Oskowie Czy tym razem się uda?
fot. mp
ATRAKCJE | W przeciągu miesiąca powinny być dopięte na ostatni guzik wszystkie formalności związane z rozpoczęciem budowy osady rzymskiej w Oskowie w gminie Cewice.
Wiesław Formela (z lewej) w stroju legionisty podczas tegorocznej Bitwy o Wydmy - Czekam tylko na ostatnie uzgodnienia dotyczące zjazdów z działki gruntowej - mówi Wiesław Formela, pomysłodawca inwestycji. - Jeśli będzie to już ustalone i zostanie zaakceptowane przez zarząd dróg krajowych, to w niedługim czasie dostanę zezwolenie na
budowę. Przewiduję, że ta procedura potrwa jeszcze około miesiąca. Wcześniejszy obóz, który zbudowano w Małoszycach w 2008 r., musiał zostać poddany rozbiórce. Lokalizacja i teren na wzniesieniu wydawały się idealne na tego typu inicjaty-
wę. Na początku wszystko szło zgodnie z planem i osada powstała, lecz okazało się, że tak naprawdę nie powinna znajdować się w tym miejscu. - Któryś z urzędników czegoś nie dopatrzył i wszystkie pozwolenia analizował na starym, niefunkcjonującym już planie,
Nieszczęsny chodnik
- Niech ktoś naprawi chodnik naprzeciwko domu handlowego Kupiec – apeluje czytelniczka Expressu z Lęborka. - Często tam chodzę i mi samej jest ciężko, a co mają mówić rowerzyści, matki z dziećmi, niepełnosprawni! Brakuje płytek, inne powyginane. Pijany tam nie przejdzie żeby się nie wywrócił. To jest miejsce do spacerów, odpoczynku, a nie walki z grawitacją.
choć istniał nowy. W związku z tym została podjęta błędna decyzja – wyjaśnia inwestor. - Cały wieloletni wysiłek poszedł na marne. X Legion Juliusza Cezara od dawna fascynował Wiesława Formelę. Nigdzie w Europie nie odnalazł jego pełnej rekon-
strukcji, więc postanowił, że sam go odtworzy. Pozyskiwanie danych o formacji nie było jednak proste. Literatura w Polsce była jeszcze uboga w wiedzę na ten temat, a Internet też nie był tak daleko posunięty jak obecnie, więc kosztowało to wiele wysiłku. Mimo to udało się , co
doceniali mieszkańcy regionu i turyści. Każdy z odwiedzających obóz w Małoszycach mógł poczuć atmosferę tego miejsca, dowiedzieć się czegoś więcej o życiu dawnych żołnierzy. Osada w Oskowie ma jednak istnieć w nieco innej formie. Ta w Małoszycach pierwotna była obozem zimowym, z pokaźnymi wałami, nasypami i suchą fosą. W Oskowie warunki gruntowe nie pozwalają na stworzenie obozu w takiej samej postaci. Będzie więc zbudowany na wzór garnizonu, czyli bez nasypów. Oprócz inscenizacji walk, które będą się tam czasem odbywały, miejsce to na co dzień będzie obfitować w mnóstwo innych dostępnych dla turystów atrakcji. - Będzie to żyjący obóz, skansen z tamtej epoki – zapowiada Formela. - Pełne koszary z wybudowaniem całej infrastruktury obozowej. Będzie można zobaczyć jak legioniści żyli na co dzień. Bo poza bitwami zajmowali się budownictwem. Była to armia rzemieślników. Właściciel planuje stworzyć zawodową grupę żołnierzy, około osiemnastu osób, którzy będą tam pracować etatowo. Pieniądze na budowę musi czerpać z własnych środków, ale liczy na dotację unijną i sponsorów lub inwestorów, którzy chcieliby pomóc. Jeśli to się uda, obóz będzie mógł funkcjonować w Oskowie już od przyszłego roku. Agnieszka Skawińska
Łeba czeka Do piątku 24 sierpnia komenda w Lęborku czeka na zgłoszenia kandydatów chcących objąć funkcję komendanta w Łebie po tym, jak Marek Kwaśniak dopuścił się słów niegodnych policjanta. Nowy komendant zostanie wybrany spośród chętnych przez komisję. Więcej o sprawie na portalu gle24.pl (mp)
4
wchodzisz i wiesz
gle24.pl
AKTUALNOŚCI
Podziel się informacją | aktualności@expressy.pl
Maszynista musi z tym żyć Jak często dochodzi do potrąceń pieszych przez pociągi SKM? - Co roku odnotowujemy mniej więcej 10 takich wypad-
ków. Zazwyczaj są to niestety śmiertelne potrącenia. Zdarza się jednak, że ktoś przeżyje takie zderzenie, choć może np. stracić kończynę. Ile wynosi średni dystans hamowania pociągu SKM? - Pociąg może hamować nawet tysiąc metrów. Wszystko oczywiście zależy od prędkości, ale jego po prostu nie da się szybko zatrzymać. A muszę dodać, że z
perspektywy SKM osobę na torach często widzi się dopiero w ostatnim momencie. O czym muszą pamiętać piesi, którzy chcą przejść przez tory? - Powinni przechodzić tylko i wyłącznie w miejscach do tego przeznaczonych. Maszynista jest skupiony na całej trasie, ale w tych miejscach koncentruje się szczególnie i musi zwolnić,
ponieważ obowiązuje tam ograniczenie prędkości. To podobnie jak podczas jazdy samochodem - uważam cały czas, ale do przejścia przywiązuję szczególną uwagę. Czy dla maszynisty taki wypadek również oznacza tragedię? - Maszynista musi potem z tym żyć. Często wielu o tym zapomina. Podczas wypadku życie
lub zdrowie traci osoba przejechana bądź potrącona, ale także życie maszynisty może już nie być takie samo. Czy ma on później zapewnioną pomoc psychologiczną? - Jeśli o nią poprosi, to mu ją zapewniamy. W naszej firmie jednak maszyniści radzą sobie z tym dobrze. Oczywiście jeśli poproszą o urlop, to im go udzie-
17-latka, która kilka dni temu została śmiertelnie potrącona przez SKM w Lęborku miała w uszach słuchawki. Czy takie zachowania pieszych są bardzo niebezpieczne? - Przez słuchawki można nawet stracić kontakt z rzeczywistością. Pieszy może nie usłyszeć karetki, samochodu, czy pociągu. Słuchawki nie są dobrym pomysłem jeśli chcemy się przemieszczać po mieście.
Śmierć zebrała żniwo
fot. Daria Dunajska
Rozmowa z Marcinem Głuszkiem, dyrektorem ds. marketingu i sprzedaży spółki PKP Szybka Kolej Miejska w Trójmieście, zarządzającej odcinkiem trasy SKM z Gdańska Głównego do Rumi.
lamy. Zazwyczaj chcą jednak szybko wrócić do pracy, żeby zapomnieć. W takich przypadkach czas raczej nie działa na korzyść.
NA SYGNALE | Tragedia za tragedią – tak wygląda bilans ostatnich kilkunastu dni w powiecie. Nie żyją 17-letnia uczennica, 83-letni rowerzysta i 28-letni kierowca, który zginął odbywając swoją pierwszą podróż nowym samochodem. Na początku sierpnia Lębork obiegła plotka o śmierci 41-latki przy ul. Grunwaldzkiej, która rzekomo miała zostać zamordowana. Do zgonu rzeczywiście doszło, jednak jej kulisy były zupełnie inne. Kobieta zmarła w mieszkaniu, w którym często spożywano alkohol i z całą pewnością nie doszło do zabójstwa. Sprawa jednak nie była oczywista, a prokuratura poza przeprowadzeniem sekcji zwłok zarządziła przesłuchanie świadków. Przyczynę śmierci określi biegły patomorfolog, ale mogę powiedzieć, że kobieta nie ma na ciele żadnych zewnętrznych obrażeń wskazujących na to, by do zgonu doszło w wyniku działania innych osób - wyjaśnia Dorota Frączek, Zastępca Prokuratora Rejonowego w Lęborku. Kilka dni później, w piątek 10 sierpnia na łuku drogi w okolicach Wicka doszło do kolizji forda s-max z audi A4. Pojazdy otarły się, po czym uderzyły w drzewa. Pasażerowie pierwszego, którym podróżowała rodzina z dwójką dzieci, nie odnieśli większych obrażeń. Gorzej było z 28-letnim kierowcą drugiego. Jego stan był krytyczny i Lotnicze Pogotowie Ratunkowe przetransportowało go do szpitala w Słupsku. Tam jednak zmarł kilka godzin później. To była jego pierwsza podróż nowym samochodem. Najbardziej tragiczny
okazał się jednak wtorek 14 sierpnia. Już rano doszło do przerażającego nieszczęścia. Około godz. 8 pociąg SKM jadący z Słupska do Trójmiasta potrącił w okolicach ul. Staszica w Lęborku przechodzącą przez tory w niedozwolonym miejscu 17-letnią uczennicę. Dziewczyna szła z rowerem i miała w uszach słuchawki. Zginęła na miejscu. Maszynista nie miał żadnych szans na wyhamowanie. - Widoczność w tym miejscu nie jest zła. Jeśli spojrzy się w prawo, skąd nadjeżdżał pociąg, można nawet dostrzec lęborski dworzec, a z drugiej strony widać przejazd w Mostach. Także o słabej widoczności nie mogło tu być mowy - mówi Daniel Pańczyszyn, rzecznik powiatowej komendy policji. Sześć godzin później na ul. Czołgistów w Lęborku siedzący za kierownicą BMW 51-latek mógł nie zauważyć podczas cofania przechodzącej kobiety, w wyniku czego lekko trącił ją tylną częścią pojazdu. 71-latka upadła jednak bardzo niefortunnie, rozbijając głowę o krawężnik. Jej stan był bardzo ciężki, ale szybko przetransportowano ją do szpitala w Słupsku, gdzie przeszła skomplikowaną operację, którą przeżyła. Natomiast wieczorem w okolicach Popowa w gminie Cewice dostawczy peugeot potrącił 83-letniego rowerzystę. Ten upadł na jezdnię, ponosząc śmierć na miejscu. Obaj kierujący byli zameldowani w gminie Nowa Wieś Lęborska. Do zdarzenia doszło podczas wyprzedzania jednośladu, ale winny zostanie ustalony dopiero na podstawie dokonywanej ekspertyzy biegłego. Mikołaj Podolski
wchodzisz i wiesz
gle24.pl
AKTUALNOŚCI
Podziel się informacją | aktualności@expressy.pl
Fot. Nadleśnictwo Lębork
Fot. Nadleśnictwo Lębork
Nadleśnictwo Lębork
Rzeka Łeba
Pomnik przyrody - głaz narzutowy
Bliskość morza, położenie geograficzne, rzeźba terenu i bogactwo przyrodnicze to wyjątkowe walory turystyczne, rekreacyjne i gospodarcze Nadleśnictwa Lębork.
Rezerwaty przyrody W drzewostanach liściastych dominuje dąb, tworzy on na odpowiednich siedliskach lite drzewostany dębowe, które charakteryzują się wyjątkową jakością i zdrowotnością. Nadleśnictwo Lębork znane jest z najpiękniejszych drzewostanów dębowych na Pomorzu. Na powierzchni ok. 60 ha występują „wyłączone drzewostany nasienne” dębowe oraz 240 ha gospodarczych drzewostanów nasiennych. Są to lasy rodzimego pochodzenia, dobrze przystosowane do miejscowych warunków środowiska. Z zebranych nasion przygotowuje się sadzonki drzewek,
przeznaczone do odnowienia – ponownego wprowadzenia młodego pokolenia lasu. Nadleśnictwo hoduje sadzonki we własnej szkółce gospodarczej, produkując ponad 2 mln sadzonek rocznie. Najcenniejsze przyrodniczo obszary objęte są ochroną rezerwatową. Jednym z nich jest położony między brzegiem morza, a jeziorem Sarbsko rezerwat „Mierzeja Sarbska” o pow. 546 ha, chroniący wąski do 1 km szerokości pas wydm nadmorskich. Najwyższe z wydm osiągają wysokość nieco ponad 24 m n.p.m. Większą część rezerwatu ok. 400 ha, stanowi nadmorski bór bażynowy z woskownicą europejską. Charakterystyczną cechą krajobrazu Mierzei Sarbskiej jest dynamizm podłoża i roślinności. Ruchome wydmy zasypują 100 letnie sosny. W części wschodniej ubywa lądu i brzeg staje się urwisty, przybierając klifowy charakter. Sztormy odsłaniają sczerniałe pnie starych dębów rosnących tu ok. 700-900 r. n.e. W pradolinie rzeki Łeby, w dolnym jej odcinku są trzy kolejne rezerwaty przyrody, chroniące torfowiska typu bałtyckiego. Są to „Łebskie Bagno”, „Czarne Bagno” i „Las Górkowski” zajmujące 313 ha. Rezerwat „Czarne Bagno” jest pozostałością dawnego torfowiska wysokiego tworzącego się przez 8 tys. lat. W okresie polodowcowym w tym miejscu powstało płytkie jezioro ,,wytopiskowe’’, po roztopieniu zalegającego w ziemi lodu. Jezioro stopniowo zarastało. Pozostało jedynie w centralnej
części niewielkie dystroficzne jeziorko. Flora rezerwatu jest niezwykle bogata, bo liczy obecnie 267 gatunków roślin naczyniowych i 30 gat. mchów, w tym tak cenne gatunki zagrożone jak: malina moroszka, grążel żółty, woskownica europejska, modrzewnica pospolita, wrzosiec bagienny, rosiczka. Pomniki przyrody W lasach nadleśnictwa znajdują się liczne pomniki przyrody ożywionej i nieożywionej. Stare dęby, buki i inne drzewa o nieprzeciętnych wymiarach i wieku (od 130 do ponad 400 lat). Jest ich na terenie nadleśnictwa 66 sztuk. Rosną w pobliżu historycznych osad, jak i wzdłuż dróg. Najokazalsze z dębów rosną w lesie, w leśnictwie Darżewo, położonym na wschód od miejscowości Runowo i w pobliżu miejscowości Ulinia. Pomnikiem przyrody nieożywionej jest głaz narzutowy o obwodzie 16,2 m i wysokości 2,43 m, znajdujący się w lesie koło Kębłowa, w leśnictwie Nowa Wieś. Znaczącym elementem ochrony przyrody jest ochrona parków i miejsc związanych z historią tych ziem. Po likwidacji PGR nadleśnictwo przejęło pięć parków podworskich. W trzech z nich zachowały się drzewa, krzewy, rośliny rodzime i egzotyczne, między innymi: kasztan jadalny, kasztanowiec czerwony, jodła Weitcha, śniadek pirenejski, przebiśniegi (odmiana pełnokwiatowa), cebulica syberyjska, smotrawa okazała, śnieżyca wiosenna.
Fot. Nadleśnictwo Lębork
Urozmaicony teren Teren nadleśnictwa obejmuje obszary graniczące z Morzem Bałtyckim na północy do układających się pasmowo wzgórz morenowych na południu (w odległości ok. 6 km na południe od Lęborka i drogi krajowej nr 6). Zachodnią granice wyznacza rzeka Łeba i jej szeroka pradolina. Powierzchnia nadleśnictwa wynosi 18,9 tys. hektarów, z czego leśna zajmuje 18,4 tys. Na północy rozciąga się zwarty kompleks leśny stanowiący bory mieszane z panującą sosną. Na południu w pobliżu miasta Lęborka jest drugi obszarowo duży kompleks leśny żyznych siedlisk z lasami liściastymi bukowo - dębowymi. Lesistość tego terenu jest relatywnie duża. Wynosi 35,3% pamiętając przy tym, że lesistość Polski jest na poziomie 29,2%. Rzeźba terenu obszaru nadleśnictwa jest mocno urozmaicona. W pasie północnym i nadmorskim są tereny pofałdowane, w części południowej górzyste i strome, poprzecinane głębokimi jarami i rzeczkami. W części zachodniej rozpościera się płaska i szeroka
dochodząca do 4 km pradolina rzeki Łeby. Na obszarze nadleśnictwa występują nielicznie jeziora, największe to Lubowidzkie stanowiące bazę rekreacyjno – wypoczynkową dla okolicznej ludności, mniejsze to jeziora Czarne i Darżewskie. W pasie nadmorskim są dwa jeziora zatokowe Sarbsko i Łebsko. Żyzność gleb, rzeźba terenu, warunki klimatyczne i dominujący wpływ morza powodują, że występuje bogactwo roślin oraz różnorodność lasów. Dominują siedliska żyzne, które zajmują 76%. Siedliska wilgotne i bagienne zajmują łącznie 19% powierzchni. Lasy mają przeciętny wiek 63 lat, przeciętną zasobność na 1 ha 236 m3. W latach 90 po likwidacji PGR nadleśnictwo przejęło z zasobów Skarbu Państwa ok. 1700 ha gruntów, które w całości zalesiło.
Fot. Nadleśnictwo Lębork
Miasto Łeba, znany kurort nadmorski i Słowiński Park Narodowy są rozpoznawalne w całym kraju, a Lębork swą historią i zabytkami ze średniowiecza wzbudza coraz większe zainteresowanie turystów krajowych. To w ich sąsiedztwie znajdują się lasy administrowane przez Nadleśnictwo Lębork, które stanowią bazę rekreacyjną i wypoczynkową.
Siedziba nadleśnictwa
5
6
wchodzisz dzisz i wiesz
gle24.pl
AKTUALNOŚCI
Podziel się informacją | aktualności@expressy.pl y.ppl
XII Dożynki Powiatowe IMPREZA | W powiecie lęborskim szykuje się kolejne wielkie wydarzenie kulturalno-rozrywkowe, czyli Dożynki Powiatowe. Zaplanowana na 9 września impreza odbędzie się na terenie Zespołu Szkół w Cewicach. Można liczyć na konkursy i występy lokalnych artystów oraz uroczysty przemarsz korowodu. Dożynki powiatowe rozpocz-
ną się uroczystą mszą świętą o godzinie 12.00 w Parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Cewicach. Po mszy o godz. 13.10 pod kościołem parafialnym rozpocznie się przemarsz korowodu dożynkowego drogą wojewódzką nr 214. Korowód liczący około 300 osób będzie zmierzał w kierunku Zespołu Szkół w Cewicach przy ul. Witosa 5, gdzie o godzinie
14.00 przywita nas koncert orkiestry dętej „Ziemia Lęborska”. Będziemy mogli podziwiać wystawę płodów rolnych i wieńce biorące udział Wojewódzkim Konkursie na Wieniec Dożynkowy. Celem konkursu jest propagowanie tradycji i podtrzymywanie umiejętności wyplatania wieńców, związanych z obchodzonym Świętem Plonów, wieńczącym pomyślne
zbiory. Ocenie podlegają wieńce zgłoszone przez sołectwa, gminy, powiaty, osoby fizyczne oraz organizacje działające na terenie województwa pomorskiego. Uczestnicy mogą zgłosić dowolną liczbę wieńców do dnia 11 września 2012 r. do Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Lubaniu. W konkursie przewiduje się przyznanie na-
gród finansowych za zajęcie I, anso II i III miejsca, ufundowanych przez władze województwa pomorskiego. Szczegóły regulaminu można znaleźć na portalu Wrota Pomorza - www.pomorskie.eu. Tego dnia odbędzie się również podsumowanie konkursu „Żyjmy ładniej”. O godzinie 16.00 dodadzą nam energii występy zespołów artystycznych z
Cewic, Lęborka, Łeby, Nowej Wsi Lęborskiej i Wicka. Dodatkowo podczas imprezy plenerowej będziemy mogli skorzystać z konsultacji ARiMR, ODR, Banku Spółdzielczego, Banku BGŻ, KRUS. Czekają na nas ponadto różnego rodzaju zabawy i loteria żywych fantów. Na koniec, o godz. 20.00 odbędzie się zabawa taneczna. (as)
Nawet skrzynie, które w momencie demontażu z samochodu nie budzą zastrzeżeń, również te po małym przebiegu, ulegają często uszkodzeniom, bo zazwyczaj zbyt długo leżą w magazynach - najczęściej bez oleju, co powoduje sklejenie się tarcz ciernych z przekładkami. Po ponownym rozruchu tarcze szybko się zużywają, powodując awarie skrzyni. W obiegowej opinii krąży też mit, że olej w skrzyni automatycznej nie podlega wymianie. Nic bardziej błędnego. W wielu serwisach samochodowych w Polsce mechanicy wprowadzają użytkowników samochodów w błąd twierdząc, że nie wymienia się oleju w automatycznej skrzyni biegów. Powoduje to, że
właściciele samochodów często wielokrotnie przekraczają przebieg. Dlatego też wiele serwisów autoryzowanych (opierając się na książce przeglądu, w której może nie być takiej pozycji) twierdzi, że nie wymienia się oleju w automatycznej skrzyni biegów. Często wymagany przebieg do wymiany oleju w skrzyni zbiega się z końcem gwarancji na samochód. Warto też dodać, że podczas wymiany oleju w specjalistycznym serwisie mechanik jest w stanie w niektórych przypadkach - na podstawie koloru oleju, a także opiłek w misce - wykryć zbliżającą się awarię, co pozwala nam zareagować zanim dojdzie do poważnej awarii, dzięki czemu mamy szansę uniknąć wysokich kosztów naprawy.
ARTYKUŁ SPONSOROWANY
Automatyczne skrzynie biegów MOTORYZACJA | Jeśli mamy wątpliwości co do działania skrzyni biegów, warto zainwestować w jej naprawę. Kuszące oferty sprzedaży skrzyń używanych, często tańszych niż naprawa, nie są warte Zachodu. Powodów jest kilka. Skrzynia automatyczna zbudowana jest m.in. z tarcz ciernych, które w bieżącej eksploatacji się zużywają. Kupując skrzynię używaną nie jesteśmy w stanie ocenić jaki jest poziom jej zużycia, co jest uzależnione nie tylko od przebiegu, ale także od sposobu użytkowania jej przez poprzedniego właściciela.
www.skrzynieautomatyczne.eu skrzynieautomatyczne.polska@wp.pl
Automatic Transmission Service Sp. z o.o. ul. Betoniarzy 32 Zadzwoń i umów się przed przyjazdem! 80-298 Gdańsk - Kokoszki
tel. 510 509 212
wchodzisz i wiesz
gle24.pl
AKTUALNOŚCI
7
Podziel się informacją | aktualności@expressy.pl
Podniebna adrenalina i pasja latania LOTNICTWO | Nerwy, stres, ryzyko i szalejące sztormy. Mało kto by to wytrzymał, a oni w takich warunkach ratują ludzi. Robią to przede wszystkim dzięki pasji latania.
Fot. Agnieszka Skawińska
W trakcie uroczystości wręczenia sztandaru dla 44. Bazy Lotnictwa Morskiego, która odbyła się 10 sierpnia na lotnisku Marynarki Wojennej w Siemirowicach w gminie Cewice, nie dało się ukryć wielkiego podziwu dla tych, którzy swój czas poświęcają służbie ojczyźnie, czerpiąc z tego jednocześnie wiele pozytywnych emocji. Na prezentowanych podczas tego wydarzenia samolotach i śmigłowcach lotnicy z Siemirowic i Darłowa na co dzień wykonują loty treningowe, a także wyruszają nimi na akcje ratownicze. Niejeden lotnik miał za sobą chwile grozy, zwątpienia, jak - Nawigatorzy Wojciech Łukaszek też radości i satysfakcji z doi Norbert Bąk, obok prezentowany brze wykonanego zadania. śmigłowiec z Darłowa MI 14 PŁ 1005. W trakcie różnego rodzaju Przeznaczenie: poszukiwanie, wykrydziałań ratowniczych, które wanie, śledzenie okrętów podwodnych są wpisane w codzienne życie pilotów i nawigatorów, trzeba zachować zimną krew „Sasza” Sasim, operator Grze- jak są ubrani, ani czy mają wyi gotowość do wykonywania gorz „Wolf ” Wolszczak i tech- posażenie ratownicze – dodaje poleconych zadań. nik pokładowy Andrzej „Fazi” Grzegorz Gołas. - WiedzieliKmita. Lecieli Bryzą o numerze śmy tylko, że czwórka żeglarzy Maszt złamany, bocznym 1022. - Jacht brytyj- wypłynęła z portu w Łebie, ludzie w wodzie ski wywrócił się w strefie przy- po czym nagle dwójka z nich brzeżnej. Ludzie znaleźli się nadała przez radio sygnał SOS Tak też było w lipcu 2010 r., poza pokładem. Ze względu na z informacją, że mają połamakiedy to lotnicy z Jednostki trudne warunki atmosferyczne ny maszt, siedzą pod pokłaWojskowej w Siemirowicach wysłano nasz samolot – mówi dem, no i najważniejsze - nie odnaleźli angielskich roz- o tej akcji kapitan Robert No- wiedzą gdzie jest ich dwóch bitków na naszym morzu. wakowski. kolegów. Zostali podebrani Dzięki temu grupa obcokra- Zadanie brzmiało: „prze- przez ratowników z Łeby. Tyle jowców ocalała. szukać rejon od Łeby do tra- że ci nie byli w stanie szukać Dowódcą załogi był wów- wersu Stilo, od linii brzegowej reszty załogi, ponieważ fala czas kpt. pil. Jacek „Broży” do 4 mil w morzu“. Mieliśmy była za duża. Brożyna. W akcji brał udział odnaleźć dwóch ludzi, którzy Przeciętny plażowicz wydrugi pilot Grzegorz “Gelek” byli w wodzie przez ponad go- obraża sobie Bałtyk jako lekko Gołas, nawigator Mariusz dzinę. Nie mieliśmy informacji pokrzywioną taflę wody. Jed-
nak podczas sztormu załoga łodzi ratowniczej ma jakieś dwie sekundy na szczycie fali na obserwację, potem przez kolejnych kilkanaście walczy z żywiołem. I tak w kółko. Choć wielkość wyznaczonego rejonu nie imponuje, to jego przeszukanie w taki sposób, żeby być pewnym efektów, zajmuje dużo czasu. Nad Bałtykiem zjawili się lotnicy i rozpoczęli poszukiwania. Fala przybojowa - czyli ta jej część, gdzie robią się białe grzywy - była rozciągnięta na kilkaset metrów w głąb morza. Piany tyle, że przy pierwszych przelotach nie było widać na-
wet jachtu, nie wspominając o samych ludziach, dryfujących gdzieś w wodzie. Iskierka nadziei pojawiła się, gdy na brzegu dostrzegli tratwę. Jak się jednak okazało, była pusta, co chwilę później potwierdziła załoga samochodu ratowniczego. Wokół żadnych śladów... - Niedobrze to wyglądało. Przeszukanie całego rejonu hals za halsem zajęło nam jakieś piętnaście minut. I nic – kontynuuje Grzegorz Gołas. - Spróbowaliśmy jeszcze raz. Kolejne kilkanaście minut systematycznego przeczesywania obszaru pas za pasem. I znowu nic. Zaczęliśmy wątpić. Jednak paliwa mieliśmy jeszcze na dobre dwie godziny, szukaliśmy więc dalej. Wiało dokładnie wzdłuż brzegu. Z Zachodu. Zrobiliśmy kilka przelotów. I wreszcie ich zobaczyliśmy. Zapisaliśmy pozycję, podaliśmy ją ratownikom na wodzie, potem jeszcze oznaczyliśmy pozycję dymną pławą. Żeglarze zostali podjęci na pokład łodzi ratowniczej i odstawieni na brzeg, gdzie z objawami nieznacznej hipotermii przewieziono ich do szpitala. Adrenalina jeszcze trzymała, choć właściwie nie było już nic do roboty. Jedno muszę przyznać: w życiu nie odczuwałem takiej satysfakcji. Emocje były jedyne w swoim rodzaju. Pociągające jest samo latanie O ryzyku i stresie można też mówić podczas lotów na rozpoznanie. Załoga leci wtedy daleko wgłąb morza, jest na małej wysokości i bez łączności radiowej. - To naprawdę stresujące przez ponad dwie
godziny nie widzieć linii brzegowej, podczas gdy wskazówki paliwomierzy nieubłaganie dążą do zera – opisuje kulisy tych lotów kpt. Gołas. Aby jak najlepiej wykonywać swój zawód, piloci z Siemirowic na co dzień korzystają z pomocy symulatora samolotu Bryza TL-28 B. Baza w Siemirowicach jako jedyna w Polsce posiada tego typu urządzenie. Trenuje się na nim przeważnie loty, które dotyczą sytuacji awaryjnych, do których dochodzi gdy jest słaba widoczność, złe warunki atmosferyczne lub pożar. - Symulator służy praktycznie do wykonywania prawie wszystkich rodzajów ćwiczeń, począwszy od lotów w trudnych warunkach atmosferycznych, do różnego rodzaju podejść ILS (Instrument Landing System) i NDB (Nondirectional Beacon), a przede wszystkim do ćwiczenia sytuacji szczególnych. Instruktor sprawdza czy załoga wykonuje poprawnie czynności - podkreśla kpt. pil. Tomasz Majewski. Lotnicy mówią, że każdy lot jest inny i niepowtarzalny. Im większe ktoś ma doświadczenie i im dłużej lata, tym staje się to przyjemniejsze. Nie bez znaczenia jest również to, że swoją wiedzą można się dzielić i przekazywać ją innym. A co według pilotów jest najbardziej pasjonującego w lotnictwie? - Pociągające jest samo latanie, oderwanie się od ziemi i na pewno jakaś dawka adrenaliny – nie ukrywa kpt. Majewski. Agnieszka Skawińska
Pijany kierowca potrącił kobietę
Turyści wolą krócej TURYSTYKA | Euro 2012 zniechęciło do przyjazdu nad morze – nie mają wątpliwości właściciele pensjonatów. A turyści przez brak pieniędzy i wolnego czasu targują się i wolą rezerwować kwatery na krótsze terminy.
fot. KPP Lębork
Mikołaj Podolski m.podolski@expressy.pl
Szkodliwe Euro 2012
Mierzeja Helska w tym roku nie zawsze była oblegana przez turystów
Fot. DerHexer na licencji CC Uznanie autorstwa 3.0
PRZESTĘPSTWO | Chciała powstrzymać obcokrajowca przed jazdą po alkoholu. Ale ten wjechał w inny samochód, a potem w nią. Policjanci złapali go po pościgu. Do zdarzenia doszło w nocy z 8 na 9 sierpnia. - Policjanci z Oddziałów Prewencji KWP Gdańsk pełniący służbę w Łebie otrzymali zgłoszenie o pijanym kierowcy jadącym ul. 1000-lecia – informuje Daniel Pańczyszyn, rzecznik komendy w powiecie lęborskim. - Gdy dojeżdżali na miejsce, zauważyli leżącą na jezdni kobietę. Jak się okazało, potrąconą przez kierowcę forda fiesta, będącego prawdopodobnie pod wpływem alkoholu. Mundurowi wezwali pogotowie do poszkodowanej, ustalili świadków i powiadomili inne patrole. Ich koledzy złapali sprawcę już po kilku minutach, w niedalekiej miejscowości Wicko. Pijanym uciekinierem okazał się 25-letni obcokrajowiec, który trafił do policyjnego aresztu. Miał półtora promila alkoholu. - Jak ustalili policjanci, potrącona kobieta jest znajomą pijanego kierowcy, która usiłowała powstrzymać go przed jazdą po alkoholu. Jednak ten ją zignorował i potrącił, a wcześniej wyjeżdżając z posesji uszkodził inny pojazd – dodaje rzecznik. mp
Od Helu, przez Władysławowo, aż po Dębki – w całym nadmorskim pasie powiatu puckiego było w tym roku podobnie. Czyli pechowo. „Gorzej” lub „znacznie gorzej” - odpowiadają jednym chórem pytani przez nas o zainteresowanie podczas tego lata. I nie odbiją sobie tego nawet jeśli ostatnie dni lata przyniosłyby jeszcze afrykańskie upały.
Według ostatnich szacunków piłkarscy kibice, którzy przyjechali do Polski oglądać najlepsze drużyny kontynentu, zostawili w naszym kraju co najmniej miliard zł. To o 200 milionów więcej niż zakładano przed mistrzostwami. Na zysk liczyli wszyscy, nawet górale. Ale po mistrzostwach nie wszyscy są zadowoleni. Powody do narzekań mogą mieć szczególnie hotelarze z powiatu puckiego, który leży przecież niedaleko Gdańska – jednej z aren sportowych zmagań. - Euro 2012 bardzo źle wpłynęło na ilość klientów – podkreśla Alicja Klebba, wynajmująca pokoje w ”Bursztynku” i „Alicji” we Władysławowie i w Chłapowie. - Praktycznie zero zainteresowania w całej okolicy podczas mistrzostw. Myśleliśmy, że będzie przeciwnie i ludzie będą przyjeżdżać, bo w Gdańsku były mecze. A tak wszyscy mówią to samo: Euro nam zaszkodziło. - Liczyliśmy na Euro, a te mistrzostwa zamiast pomóc, tylko nam zaszkodziły, bo w takich miejscowościach jak nasze nie było ludzi – mówi w tym samym tonie Joanna Kaizer z „Willi Enigma” w Dębkach.
Pogoda, rok szkolny, konkurencja, bieda... - Z roku na rok jest coraz gorzej – dodaje Alicja Klebba. - Kiedyś pensjonatów było mało, teraz wciąż ich przybywa, konkurencja rośnie, jest mnóstwo stron internetowych, Rosną nam też wszystkie koszta: od śmieci po prąd, a kiedy my podniesiemy cenę o 10 zł, to już jest problem, bo gdzie indziej dla klienta może być taniej. Zwłaszcza w tym sezonie ludzie targują się o każdą złotówkę. W ogóle ten rok jest nieszczęśliwy, bo jak zawsze ktoś przyjeżdżał do nas również w styczniu, lutym i marcu, to w tym roku pokoje stały puste. Te wszystkie podwyżki paliwa i żywności przełożyły się na nas. Sprawy nie ułatwiła też kapryśna tego lata pogoda, gdy
pada zdecydowanie spada zainteresowanie pokojami. To przekłada się też na branżę gastronomiczną, bo jak się okazuje, wczasowicze w czasie deszczów rzadziej wychodzą nawet do barów i restauracji. - U nas sezon zaczął się dopiero 10 lipca – stwierdza ze smutkiem właściciel pensjonatu „Krystyna” w Dębkach. - Mistrzostwa Europy na pewno nam nie pomogły, a poza tym rok szkolny zakończył się tydzień później niż zwykle. Trzeci czynnik to pogoda, która nie była na początku wakacji najlepsza. W porównaniu z ubiegłymi latami mieliśmy o 25 proc. mniejsze zainteresowanie. Krócej Kogo byśmy też nie zapytali, podkreśla również, że zmienił
się profil turysty. O ile dawniej wielu było zainteresowanych dwutygodniowym wypoczynkiem, to teraz jest dobrze, jeśli zdecydują się na pięć dni. Wzeszłych latach w ogóle tego nie miałam, a teraz to jest nagminne – żali się Alicja Klebba z Władysławowa. - To jakieś 80 proc. zapytań. A tak krótki pobyt jest strasznie uciążliwy. - U nas te pytania o krótkie pobyty zaczęły się już dwa, trzy lata temu i jest ich coraz więcej – ubolewa również Wioletta Patok z pensjonatu „LaMare” we Władysławowie. I dodaje, że krótkie pobyty bywają kłopotliwe. Z każdym nowym klientem wiążą się bowiem dodatkowe formalności, sprzątanie, pranie... Trudno więc się dziwić, że hotelarze preferują wczasowiczów przyjeżdżających na dłużej. O takich było
jednak w tym roku trudno. - Niestety mogę tylko to potwierdzić. Większość chce przyjeżdżać tylko na weekendy – mówi Anna Kierzkowska z helskiej „Willi Korona”. - W ubiegłych latach wynajmowaliśmy raczej na dłuższe terminy, teraz jeśli zdarzą się klienci na 7 dni, to jest dobrze. - To nasza największa bolączka – przyznaje Paulina Kuchta z pensjonatu „Perła Helu”. Tego lata wiele osób pytało nas czy rezerwujemy pokoiki na jedną dobę. Z zaskoczeniem odpowiadaliśmy, że to się nie zdarza. Ale i tak wiele osób przyjeżdżało zaledwie na dwa dni. Myślę, że to przez brak pieniędzy, a nie brak pogody.
EXPRESS NA LATO - ŁEBA
Zaginiony nurek może żyć TRAGEDIA | Minął już prawie miesiąc od utonięcia nurka w okolicach Łeby. Służby wciąż nie odnalazły ciała. Tymczasem zeznania pozostałych nurków są niespójne, co nie ułatwia poszukiwań. Mikołaj Podolski m.podolski@expressy.pl
Fot. materiały prasowe
Sobota 28 lipca godz. 9:20 – to wtedy ekipa nurków, która 6 godzin wcześniej wypłynęła z Władysławowa, zeszła pod wodę w odległości około 22 mil morskich od brzegu na wysokości Łeby. Po nurkowaniu do wraku statku “Terra” jeden z nich nie wypływa jednak na powierzchnię. Do dziś wciąż nie ma pewności co stało się z 44-latkiem. Jak informowaliśmy wcześniej, Robert Szlecht z Poznania najprawdopodobniej utonął. Jednak mimo poszukiwań nie znaleziono jego ciała. - Prowadzone przez służby ratownicze działania poszukiwawcze nie przyniosły oczekiwanego skutku, wobec czego nadal uznaje się go za zaginionego – informuje asp. Daniel Pańczyszyn, rzecznik policji w powiecie lęborskim. - Wszystkie osoby, które posiadają wiedzę na te- Na zdjęciu Robert Szlecht
trwa akcja Motoserce, podczas której zostanie zorganizowana zbiórka krwi i rejestracja kandydatów do oddania szpiku kostnego. Wyczekiwanym wydarzeniem będzie niewątpliwie pokaz stuntu, a konkretnie wyczyny kaskaderskie i popisowa jazda w wykonaniu Marcina Kowalskiego AC Gruchy i Tomka Skrętnego Makena. Natomiast motocykle, na których chłopaki pokarzą co potrafią, to Kawasaki er6 i z750. Będzie więc na co popatrzeć, a emocje sięgną zenitu. Wieczorem zagrają jeszcze zespoły Hak i Trzynasta w samo południe, a na zakończenie piątkowego szaleństwa
TURYSTYKA | Już niewiele czasu zostało do wyłonienia finalistów konkursu 6 Cudów Bałtyku. Głosy na kandydatów można oddawać do 31 sierpnia. Przypomnijmy, że wśród 33 atrakcji turystycznych, które przeszły przez głosowanie w I rundzie jest aż 9 z Polski. To Mazury, zamek w Malborku, Wydmy Słowińskiego Parku Narodowego, Gdańsk, Kanał Elbląski, Kraków, Toruń, Wolin oraz Puszcza Białowieska. Z naszych kandydatów odpadły tylko Wieliczka, Sopot oraz starówka w Zamościu. Wkrótce najprawdopodobniej odpadną jednak następne, bo miejsc w finale jest tylko 16. - Polskie atrakcje lokują się w bezpośrednim zapleczu liderów, co stwarza doskonałą szansę aby w końcowym rezultacie wyjść na prowadzenie i dostać się do czołowej szóstki - informują polscy specjaliści z Krajowej Fundacji Kultury Przedsiębiorczości. - Możemy wygrać, jednak musimy wszyscy znacznie bardziej się postarać. Jak to zrobić? Trzeba jak najwięcej polskich atrakcji wprowadzić do finału konkursu. Jeżeli ktoś głosował – może
głosować jeszcze raz, zachęcić swoich przyjaciół, kolegów, koleżanki, znajomych. Głosy zliczane są odnowa, zatem nie ma znaczenia która atrakcja zdobyła ich więcej w poprzedniej rundzie, aczkolwiek warto przyjrzeć się tym wynikom choćby z tego względu, by móc ocenić realne szanse polskich kandydatów. A Wydmy Słowińskiego Parku Narodowego wcale nie są na straconej pozycji, bowiem były tam na jedenastej pozycji. Malborski zamek był dziesiąty, Mazury ósme, zaś Gdańsk, promowany jako „Miasto Wolności i Pamięci”, dopiero czternasty. Aby wesprzeć nasze turystyczne perełki należy wejść na stronę www.6bsr-wonders.net, wybrać swoje kandydatury (maksymalnie sześć, ale nie więcej niż dwie z Polski), zagłosować i potwierdzić swój wybór zgodnie z instrukcją przesłaną na maila podanego podczas głosowania. Kluczowe jest zwłaszcza to ostatnie, bo jak się okazuje, przez brak potwierdzenia Polska straciła dotychczas aż 50 proc. oddanych głosów. mp
Kandydaci, którzy przeszli przez I rundę i pozycje, które w niej zajęli
Ostra jazda w Łebie ZLOT | W najbliższy weekend, w dniach od 24 do 26 sierpnia w Łebie odbędzie się zlot miłośników motocykli. Będzie to czas obfitujący w koncerty rockowe, pokazy kaskaderskie i konkurencje z nagrodami. Cała impreza zostanie zorganizowana na dużym placu w centrum miasta pod oficjalnym patronatem Burmistrza Łeby. Będzie to już drugi tak duży zlot motocyklowy w tej nadmorskiej miejscowości. W 2011 roku w zlocie brało udział ponad 1200 motocykli. Już w piątek wprowadzą nas w nieziemski nastrój takie zespoły jak Epsilon, White Room, WGA, czy Seek me out. Od godziny 11 do 16 po-
mat miejsca jego pobytu lub widziały go po zdarzeniu w Łebie, Władysławowie lub innych miejscach, proszone są o kontakt z prowadzącym sprawę pod nr 59 8634-856 lub dzwoniąc na nr w całym kraju 112/997. - Nie wiemy co się stało tacie. On może być teraz np. nieprzytomny na jakiejś łodzi. Nie ma przy sobie dokumentów, więc ktoś, kto go znalazł, może nie wiedzieć kim jest - mówi Paulina, córka płetwonurka. Jak się nieoficjalnie dowiedział Express Powiatu Lęborskiego, sprawy wcale nie ułatwiają pozostali członkowie wyprawy. Według naszych źródeł ich zeznania nie są spójne. Powodem mógł być fakt, że nurkowie... wcale nie schodzili na statek Terra, tylko na leżącego niewiele dalej Gustolffa - flagowy wycieczkowiec floty organizacji nazistowskiej Kraft durch Freude, który w 1945 r. został zatopiony przez Armię Czerwoną. A w takim wypadku byłoby to nielegalne i bardziej niebezpieczne, co rzuciłoby jeszcze większy cień na tragiczną wyprawę z 28 lipca br.
Wydmy mogą być w finale
wystrzelą fajerwerki. W sobotę o godzinie 10 przywita nas koncert zespołu Mescal, a zaraz po nim Plan Lekcji. Czas urozmaicą konkurencje zlotowe, a towarzystwo dodatkowo rozkręci Zdziwiony Staszek. Czekają nas też dwie parady. O godzinie 15 wielka parada ulicami miasta, natomiast o godz. 22 nocna parada z pochodniami. Kto się nie załapie na pokaz piątkowego stuntu, będzie miał okazję jeszcze to nadrobić właśnie w sobotę. Spółka AC Grucha&Maken ponownie pokarze klasę. Zespoły, które podgrzeją temperaturę tego dnia to Pewex, Zespół Wychowawczy, Violent Strike,
Pussy Busters, Dywersya, Trzynasta w samo południe, Defekt Muzgó i Sedes. Ale na tym nie koniec atrakcji, bo późnym wieczorem czeka nas jeszcze wypuszczanie lampionów do nieba, a zaraz potem coś, co szczególnie męska część publiczności na pewno lubi, czyli wybory miss mokrego podkoszulka. O północy dostarczy nam dodatkowych emocji wielki pokaz fajerwerków. To będzie jeden z tych weekendów, którego długo nie zapomnimy. Cena biletu na zlot motocyklowy to 50 zł od osoby. W tym uwzględnione jest pole namiotowe, znaczek, naszywka, naklejka, informator, gazeta i wszystkie atrakcje. Wejście na koncert kosztuje 20 zł od osoby. Seniorzy od 65 lat wchodzą za darmo. Prezentowane zabytki do 1960 roku - wejście za darmo. Agnieszka Skawińska
1 Mierzeja Kurońska Litwa/Rosja (Natural-Heritage) 2 Wilno Stare Miasto, Litwa (Cultural-Heritage) 3 Tallin Stare Miasto, Estonia (Cultural-Heritage) 4 Ryga Stare Miasto, Latvia (Cultural-Heritage) 5 St. Petersburg – Historyczne Centrum i Obiekty Historyczne, Rosja (Cultural-Heritage) 6 Białe Klify na Wyspie Rugia i Mons, Niemcy/Dania (Natural-Heritage) 7 Estoński Festiwal Pieśni, Estonia (Cultural-Heritage) 8 Mazury, Polska (Natural-Heritage) 9 Twierdza Morska Suomenlinna, Finlandia (Natural-Heritage) 10 Zamek w Malborku, Polska (Cultural-Heritage) 11 Wydmy Słowińskiego Parku Narodoweg, Polska (Natural-Heritage) 12 Park Narodowy Soomaa, Estonia (Natural-Heritage) 13 Zamek w Trokach, Litwa, (Cultural-Heritage) 14 Gdańsk – Miasto Wolności i Pamięci, Polska (Cultural-Heritage) 15 Kanał Elbląski, Polska (Cultural-Heritage) 16 Wzgórze Krzyży w Szawłach, Litwa (Cultural-Heritage) 17 Krater Meteorytu i Park Narodowy Kaali Park, Estonia (Natural-Heritage) 18 Zamek i Kościół Skokloster, Szwecja (Cultural-Heritage) 19 Ryty Skalne, Tanum, Szwecja (Cultural-Heritage) 20 Kraków, Historyczne Centrum, Polska (Cultural-Heritage) 21 Muzeum Vaza w Sztokholmie, Szwecja (Cultural-Heritage) 22 Zamek w Schwerinie, Niemcy (Cultural-Heritage) 23 Kościół Św. Jana, Tartu, Estonia (Cultural-Heritage) 24 Toruń, Stare Miasto, Polska (Cultural-Heritage) 25 Bornholm, Okrągłe Kościoły i Ryty Skalne, Dania (Cultural-Heritage) 26 Wysokie Wybrzeże i Archipelag High Coast & Kvarken Archipelago, Sweden /Finland (Natural-Heritage) 27 Hanzeatyckie Miasto Lubeka, Niemcy (Cultural-Heritage) 28 Park Narodowy Koli, Finlandia (Natural-Heritage) 29 Pałac Rundale, Łotwa (Cultural-Heritage) 30 Wolin, Skansen Słowian i Wikingów, Polska (Cultural-Heritage) 31 Puszcza Białowieska, Polska/Białoruś (Natural-Heritage) 32 Park Narodowy Kemeri, Łotwa (Natural-Heritage) 33 Latarnie Hiiumaa, Estonia (Cultural-Heritage)
KULTURA
gle24.pl
wchodzisz i wiesz
Podziel się informacją | kultura@expressy.pl
Lębork pożegna się z latem IMPREZA | Lato w pełni, ale Lębork już przygotowuje się do jego pożegnania. Datę 25 sierpnia 2012 r. lęborczanie z pewnością zapamiętają na długo. Mikołaj Podolski m.podolski@expressy.pl Końcówka wakacji w Lęborku zapowiada się wyjątkowo atrakcyjnie. W ramach imprezy “Pożegnanie lata” na scenie ustawionej na Placu Pokoju zaprezentują się artyści różnych stylów muzycznych, począwszy od muzyki klasycznej, poprzez brzmienia latynoskie, a na ostrym rocku kończąc. Będzie także coś dla amatorów dobrego humoru i miłośników teatru ulicznego. Ci ostatni będą mieli niebywałą okazję zobaczyć w akcji aktorów Teatru Maszoperia Gdynia, którzy w Lęborku wystawią przedstawienie “Parobek Królem”. Jest to widowisko plenerowe o charakterze klaunady, wykorzystujące znany motyw przebrania sługi za króla. Udział w nim biorą jednak nie tylko zawodowi aktorzy, ale i wciągnięci do akcji widzowie. - Spektakl ten, tkwiący na pograniczu zabawy, sztuki i... życia, posiada teatralno-widowiskową formę, na którą składają się m.in. oryginalne “dekoracje” i “kostiumy”, muzyka oraz same działania aktorskie oscylujące pomiędzy dynamiczną klaunadą, a wyciszeniem aż do samej obecności - czytamy w zapowiedzi spektaklu. - Jest to propozycja dla każdego, możliwa do realizacji szczególnie w plenerze; wszędzie tam gdzie można “widzieć się i słyszeć” oraz... bawić! Po uczcie teatralnej przyjdzie czas na ucztę muzyczną. O dobrą zabawę zadba jako pierwsza Latino Show Band, czyli grupa profesjonalnych muzyków wywodzących się z Ameryki Południowej. Podczas trwającego 1,5 godziny koncertu będzie można usłyszeć największe przeboje muzyki latynoskiej, a także podziwiać typowe dla
Fot. wydra - Dzoker na lic. CC Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 2.5
10
Szymon Wydra podczas koncertu
Program Pożegnania Lata w Lęborku 2012: (Plac Pokoju - sobota, 25 sierpnia) 11.00 - Ogólnopolski Przegląd Orkiestr Dętych 15:30 - “Parobek Królem” Teatr Maszoperia Gdynia 16:30 - Latino Show Band 18:00 - La Scala Kwartet Smyczkowy 19:00 - Kabaret Nowaki 20:30 - Szymon Wydra & Carpe Diem
W Lęborku będzie orkiestrowo PRZEGLĄD | Orkiestry Dęte z całej Polski zjadą do Lęborka. Przegląd i koncerty poszczególnych zespołów zaplanowano 25 sierpnia w ramach plenerowej imprezy “Pożegnanie Lata”. Przyjazdu pierwszych reprezentantów poszczególnych miast można spodziewać się już około godz. 9. Orkiestry zbiorą się w Centrum Informacji Turystycznej Bramy Kaszubskiego Pierścienia, gdzie odbędzie się spotkanie kapelmistrzów, na którym zostaną przekazane szczegółowe informacje organizacyjne. Tuż po
nim, czyli około godz. 10, zaplanowano przemarsz poszczególnych orkiestr z osobna w ustalonych odstępach czasowych na Plac Pokoju. Tam właśnie godzinę później odbędzie się oficjalne otwarcie przeglądu. Najpierw wszystkie orkiestry zaprezentują się we wspólnym utworze, a następnie w barwnym korowodzie przejdą ulicami Lęborka. Równo w południe rozpocznie się natomiast koncert główny. Każda orkiestra na scenie będzie się mogła prezentować przez około 20 min. mp
tego rejonu stroje oraz instrumenty. Dla uspokojenia nieco emocji i ostudzenia atmosfery po żywiołowych muzykach na scenę wkroczy kwartet smyczkowy La Scala. Zespół tworzy czwórka uroczych kobiet: Maria Stolarczyk-Kmiecik (I skrzypce), Maria Kozłów-Ratke (II skrzypce),Sylwia Jantoš (altówka) i Elena Saayman (wiolonczela). Kwartet ma w swoim repertuarze zarówno muzykę klasyczną, standardy jazzowe, tanga, ragtimy, jak i muzykę filmową i musicalową oraz przeboje muzyki rozrywkowej. Po godzinie na scenie zmieni ich Kabaret Nowaki, można więc liczyć na wieczór pełen dobrego humoru. Grupa istnieje od listopada 2007 roku i charakteryzuje się specyficzną energią i tekstami. Młodość i doświadczenie “Nowaków” potrafi zaprocentować na każdym występie i zarazić dobrą zabawą najbardziej ponurego widza. Prawdziwą atrakcję organizatorzy zostawili jednak na koniec. O godz. 20:30 na scenę wkroczy Szymon Wydra ze swoim zespołem Carpe Diem. Można więc spodziewać się ostrego grania i rockowych kawałków. Grupa została założona już w 1992 r., ale tak naprawdę pierwsze większe sukcesy i rozpoznawalności przyszły 10 lat później. W 2002 roku Szymon Wydra został zwycięzcą „Szansy na sukces” oraz finalistą pierwszej edycji konkursu „Idol” emitowanego na antenie telewizji POLSAT, gdzie zyskał uznanie zarówno telewidzów jak i krytyków muzycznych zasiadających w Jury. To właśnie „Idol” przyniósł mu ogromną popularność, której następstwem było nagranie płyty „TOP TEN” oraz albumu autorskiego pt. „Teraz wiem”.
wchodzisz i wiesz
gle24.pl
KULTURA
11
Podziel się informacją | kultura@expressy.pl
HANDEL | Można uznać, że pchli targ powoli staje się imprezą cykliczną w Lęborku. Dotychczas odbyły się już dwie cieszące się sporym zainteresowaniem edycje, a trzecia planowana jest na 25 sierpnia br. Widać, że lęborczanom najwyraźniej taki sposób na pozbycie się staroci bardzo przypadł do gustu. W dwóch poprzednich edycjach uczestniczyło po 30 – 40 wystawców. Do zaoferowania mieli zarówno wyroby rękodzieła artystycznego, antyki, numizmaty, płyty winylowe, jaki i książki, ubrania czy zabawki. Tym razem pchli targ zostanie zorganizowany w ramach imprezy „Pożegnanie Lata”. - Przedsięwzięcie, organizowane przez Centrum Sportu i Rekreacji w Lęborku oraz Lokalną Organizację Turystyczną Ziemia Lęborska, zostanie prze-
Staną do walki
IMPREZA | Już w najbliższą sobotę 25 sierpnia niezapomnianych wrażeń dostarczy X Legion Rzymski Juliusza Cezara podczas turnieju rycerskiego w Oskowie. Impreza odbędzie się w miejscu, w którym w przyszłym roku ma powstać rzymski obóz garnizonowy. To już drugi turniej rycerski w tej miejscowości. Rok temu były prezentowane wysokiej rangi walki w konwencji PWR, czyli Profesjonalne Walki Rycerskie. Tym razem ma się to odbyć w nieco innym charakterze, ale mocnych przeżyć nie zabraknie. Zgłoszenia pasjonatów historii zainteresowanych uczestnictwem w turnieju będą przyjmowane do ostatniej chwili. - Jak na razie najwięcej grup rekonstrukcyj-
nych zgłosiło się z Trójmiasta - mówi Wiesław Formela, główny organizator i pomysłodawca obozu w Oskowie. - W ubiegłym roku było dużo zainteresowanych z Krakowa, Warszawy, Poznania i Bydgoszczy. Mam nadzieję, że i teraz utworzy się fajna ekipa żołnierzy walczących w turniejach. Nagrody, które będą wręczane podczas spotkania są współfinansowane przez gminę Cewice, Nadleśnictwo, a także Gminne Centrum Kultury w Cewicach. O godzinie 12 rozpocznie się oficjalne otwarcie turnieju. Zaraz potem czekają nas eliminacje i finały bojowego turnieju indywidualnego jeden na jeden, a także eliminacje i finały turnieju łuczniczego o puchar Nadleśniczego Nad-
leśnictwa Cewice. Będziemy mieli okazję zobaczyć jak wygląda musztra legionu rzymskiego. Kolejnym ciekawym widowiskiem będą manewry chorągwi, pokaz szyków bojowych i starcia między chorągwiami. Dzięki muzyce dawnej i pokazie średniowiecznego tańca z ogniem dodatkowo wczujemy się w klimat tamtego okresu. Na koniec imprezy zostanie zaprezentowana walka między legionami rzymskimi a barbarzyńcami. - Będzie nas wspierać X Legion z Poznania, w sumie około 24 uczestników - zapowiada Wiesław Formela. Agnieszka Skawińska
prowadzone w ramach zakończenia lata, stanowiąc dobrą okazję do sprzedaży lub wymiany różnych towarów i produktów, przeważnie używanych – informują organizatorzy. Stoiska będą dostępne w godz. 11:00 – 17:00 przy ul. Staromiejskiej. Co ważne, rozstawić swój punkt będzie mógł każdy i to zupełnie za darmo. Wystarczy tylko do 23 sierpnia br. wyrazić chęć wzięcia udziału w pchlim targu. Zgłoszenia przyjmowane są w Centrum Informacji Turystycznej mieszczącym się przy ul. kard. St. Wyszyńskiego 3 w Lęborku (od pon. do pt. w godz. 8:00 – 18:00, w sob. w godz. 10:00 – 15:00, w ndz. w godz. 10:00 – 14:00), telefonicznie (59 862 29 22) lub drogą mailową (lotzl@wp.pl). W zgłoszeniu należy podać dane personalne oraz rodzaj wystawianego asortymentu. mp
w powiecie lęborskim od 24 sierpnia do 4 września 2012 r.
Zlot Motocyklowy Łeba 2012 Termin: 24-26 sierpnia 2012 Miejsce: plac przy ul. Tysiąclecia , niedaleko kompleksu sportowego Orlik Organizator: Gremium MC Wrocław W programie: koncerty rockowe, pokazy, konkursy z nagrodami
Pożegnanie Lata w Lęborku Termin: 25 sierpnia 2012 Miejsce: Plac pokoju W programie: Ogólnopolski przegląd orkiestr dętych, przedstawienie„Parobek królem” teatru Maszoperia w Gdyni, Występ zespołu „Latino Show Band”, kwartet smyczkowy La Scala , kabaret Nowaki, Szymon Wydra & Carpe diem
Turniej Rycerski i Łuczniczy w Oskowie Termin: 25 sierpnia 2012 Organizator: X Legion Roma i GCK Cewice W programie: eliminacje i finały bojowego turnieju indywidualnego jeden na jeden, eliminacje i finały turnieju łuczniczego o puchar Nadleśniczego Nadleśnictwa Cewice, musztra legionu rzymskiego, manewry chorągwi, pokaz szyków bojowych, starcia między chorągwiami
Festyn Rodzinny w Siemirowicach „Pożegnanie Lata” Termin: 25 sierpnia 2012 Miejsce: teren przystani PZW Organizator: Rada Osiedla Siemirowice, WOPR, Rodzinny Ogród Działkowy Siemirowice, Koło PZW Siemirowice W programie: zabawy i konkurencje dla dzieci, pokaz ratownictwa wodnego, przejazd na kucyku, pływanie łódką po jeziorze, zabawa taneczna dla dorosłych.
Gastro Party w Łebie Termin: 25 sierpnia 2012 Miejsce: klub Euphoria, ul. Morska 1 Organizator: Klub Euphoria, www. clubeuphoria.pl
Wystawa i Rozstrzygnięcie Konkursu na Model Tratwy Nord w Łebie Termin: 28-31 sierpnia 2012 Miejsce: Port Jachtowy Organizator: Biblioteka Miejska przy współpracy z Portem Jachtowym
Fot. LOT
fot. mp
Pchli Targ po raz trzeci
Kalendarz Imprez
Happening połączony z Turniejem Osób Niepełnosprawnych w Nowej Wsi Lęborskiej Termin: 4 września 2012 Organizator: OPS Wicko i Urząd Gminy Wicko
12
wchodzisz i wiesz
gle24.pl
REGION
Podziel się informacją | aktualności@expressy.pl
Wokół elektrowni jest normalnie
Fot. Rafał Korbut
Więcej o wyjeździe i wrażeniach innych samorządowców przeczytasz w piątek na portalu gle24.pl w dziale Gospodarka.
fot. Maja Gadowska
ATOM | Pomorscy samorządowcy wrócili z okolic Barcelony, gdzie sprawdzali jak funkcjonują elektrownie atomowe oraz jaki mają wpływ na środowisko i turystykę. Wygląda na to, że się do nich przekonali. - Dla mnie najważniejsze było to, co mówią mieszkańcy i wczasowicze spotykani na pobliskich plażach, restauratorzy – mówi Wojciech Dettlaff, starosta pucki. - Byłem zaskoczony, bo to, co mówili, nijak nie przystaje do larum, które się u nas słyszy ze środowisk, które są przeciwne energetyce jądrowej. Barcelona wielkie miasto, a w niewielkiej odległości dwa reaktory pracujące od lat. Tam nikomu to nie przeszkadza. Uważają, że jeśli elektrownia powstała, to widocznie wszystkie zasady bezpieczeństwa są zachowane. Nie boją się korzystać z plaży, kąpać się. U nas mieszkańcy pytają co
NFZ odmawia leku chorej na raka
będziemy z tego mieć. To pytanie zadaliśmy Hiszpanom. Odpowiadali, że korzyścią jest to, że centrum energetyczne mają blisko, są miejsca pracy, rozwój
infrastruktury. Dla mnie ważna jest kalkulacja ekonomiczna, fachowcy muszą wyliczyć, które z rodzajów elektrowni są bardziej ekonomiczne: gaz
z łupków, elektrownia jądrowa czy elektrownie wiatrowe. Oczywiście one wzajemnie się nie wykluczają. Waldemar Gabis
MEDYCYNA | Pani Halina, mieszkanka Bolszewa, zachorowała na bardzo rzadką odmianę raka. Uratować jej życie może jeden lek – Pozopanib. Tymczasem NFZ konsekwentnie odmawia refundacji tego specyfiku. A miesięczna kuracja kosztuje ponad 16 tys. zł. Zdesperowane córki chorej postanowiły założyć więc profil na Facebooku, by odszukać inne osoby, które chorują na tę rzadką odmianę raka lub znają takie osoby. Aby go znaleźć, w wyszukiwarce na Facebooku wystarczy wpisać „rak brodawkowaty nerki”. Rafał Korbut
Kilka dni przed zachodem słońca Obecny artykuł chcielibyśmy poświęcić nie jednemu, konkretnemu psu, ale grupie psów. I nie jest to grupa podzielona ze względu na rasę, wielkość czy kolor sierści. Chcemy zachęcić do adopcji psa, dla którego słońce będzie świecić krócej, ale może trochę jaśniej. Nie znamy w większości historii tych psów, nie wiemy czy kiedykolwiek świeciło dla nich słońce, ale na pewno możemy sprawić, aby kilka dni przed jego zachodem, ujrzeli je. Obawy każdego z nas przed adopcją starszego psa są całkiem normalne. Boimy się, że pies za-
choruje, że będzie wymagał ciągłego leczenia, że się do nas nie przyzwyczai, że będzie żył krótko, a jego ukształtowany charakter nie będzie szedł w parze z naszymi nawykami. Czy tak jest w rzeczywistości? Czy faktycznie mamy powody do obaw? Przede wszystkim zdrowia psa nie należy wiązać z wiekiem, pies który ma już za sobą większą część życia będzie żył z nami krócej, lecz kiedy podarujemy starszemu psu nowy dom wynagrodzimy mu wszelkie przykrości wyrządzone przez człowieka i mamy szansę pozyskać prawdziwego przyjaciela.
Zazwyczaj psiaki te przez większą część życia wiernie służyły człowiekowi i na stare lata kiedy już są mniej czujne, bardziej powolne przestają spełniać swoją funkcję i zostają wyrzucone ... jak przedmiot. A przecież w tym okresie potrzebują tego człowieka najbardziej. Pod opiekę Pomorskiej Fundacji Pies Szuka Domu trafiają również zwierzęta które straciły swoją wartość handlową. Suki które przestały przynosić dochody bo rodzą coraz mniej szczeniąt lub harty które przestały wygrywać zawody. Kogo zachęcamy do adopcji
starszego psa? Osoby które nie miały nigdy zwierzęcia. Dojrzały pies jest ukształtowany psychicznie, nie trzeba go szkolić ani układać. Nie będzie przechodził okresu buntu, ani ząbkowania i związanych z tym dewastacji mebli. Takiemu psu nie potrzeba również poświęcać aż tak dużo czasu na spacery czy wspólne zabawy, a wywołanie radości u starszego psa jest większym wyzwaniem niż u szczeniaka. Ale jego radość i uśmiech są prawdziwe, płynące z głębi serca. Ludzka miłość nadaje sens ich życiu. Bo one nie tylko chcą być kochane, one także chcą kochać.
Również miejsce gdzie ma przebywać nasz dojrzały podopieczny nie musi być tak solidnie zabezpieczone jak w przypadku młodych psów. Wystarczy niewysokie ogrodzenie, oddzielona część ogrodu gdzie będzie mógł się wygrzewać w słońcu. Przecież to ich pozostały czas przed zachodem słońca... Zapraszamy do poznania naszych dojrzałych podopiecznych, może właśnie na ciebie czekają?
W sprawie adopcji prosimy o kontakt pod numerem telefonu 606 635 019. Więcej informacji o podopiecznych Pomorskiej Fundacji Pies Szuka Domu można znaleźć na stronie www.PiesSzukaDomu.pl
wchodzisz i wiesz
gle24.pl
OGŁOSZENIA
13
Podziel się informacją | redakcja@expressy.pl
DZIAŁKĘ budowlaną 1181 m2, prąd, woda, sprzedam, Kąpino, gm. Wejherowo, tel. 781 186 895
SPRZEDAM SPRZEDAM kiosk z lokalizacja 10 m w Gdyni - Cisowie cena tysiąc pięćset zł, tel. 888 866 903 SPRZEDAM mieszkanie 3 pok. Gd. Wrzeszcz, Kościuszki, 2 piętro, balkon, duża piwnica, ocieplona kamienica, ogrz. Gazowe, tel. 604 889 280 SPRZEDAM mieszkanie 3 pok – 67 m2 – 2p. balkon duża piwnica, Wrzeszcz ul. Kościuszki, dobra lokalizacja, niski czynsz, tel. 604 889 280 SOMONINO, dom, zab. gosp. do remontu + działka budowl. - rol., 2500 m2, woda, prąd, kanaliza, 200 tys. zł, tel. 726 744 824, 58 694 11 51 SPRZEDAM działkę ogrodniczą przy. ul. Sucharskiego, zadbana, zagospodarowana, szklarnia, altana, 300 m2, tel. 510 501 955 GARAŻ na Obłużu ul. Knyszyńska, tel. 601 163 000 SPRZEDAM działkę ogrodnicza Rodzinne Ogrody Działkowe w Gdyni, 500 m2, altana drewniana woda, prąd, cena 16 tys, tel. 517 330 166 SPRZEDAM działkę 434 m.kw. nad morzem w Karwińskich Błotach 1 km do pięknej plaży z prawem budowy media przy drodze, tel. 516 260 766 SPRZEDAM mieszkanie, 2 pokoje, kuchnia, łazienka, 43,5 m2 w Wejherowie, oś.1000 lecia, tel. 795 596 068 JAGATOWO Gdańsk, działka budowlana uzbrojona na osiedlu domów jednorodzinnych, 867 m2 za 77000 PLN, kontakt: 793 779 794 SPRZEDAM działkę ogrodową – 500 m z murowana altana, w Karczemkach, cena 15000 zł, tel. 662 209 182 ŁEBA - kawalerka 24 m2 - sprzedam, tel. 504 969 617 SPRZEDAM działkę, staw, domek w Somoninie - 49 zł/m2, tel. 608 671 710 SPRZEDAM miejsce postojowe w hali garażowej, Gdynia Witomino, 26 tys zł, tel. 511 745 863 SPRZEDAM mieszkanie 36 m kw, 2 pokoje, I piętro, po remoncie, os. Harcerskie, Wejherowo, tel. 505-896-681 SPRZEDAM działkę budowlaną, 600 m kw, Wejherowo, tel. 513-005-898
rujemy legalną pracę, atrakcyjne zarobki, wyjazdy w sprawdzone miejsca, tel. 58 732 08 55
562 510
AGENCJA ochrony zatrudni pracowników ochrony, niekaranych z orzeczeniem o umiarkowanym lub znacznym stopniem niepełnosprawności, mile widziane doświadczenie w pracy. CV oraz skan orzeczenia przesłać na adres: rekrutacja@security. gd.pl lub poczta: SECURITY Dział rekrutacji, ul. Litewska 11/13, 80-719 Gdańsk
KUPIĘ KUPIĘ małą działkę na terenie ogródków działkowych, do 5 tys, Gdynia, tel. 501 238 833
ZAMIENIĘ OKOLICE Lęborka, dom przedwojenny w szeregowcu, siedemdziesiąt metrów, budynek gospodarczy, działka na powiat słupski lub sprzedam, sto sześćdziesiąt tys., tel. 604 677 251 ZAMIENIĘ dwie piękne działki własność notarialna, nad morzem, w pięknej miejscowości wczasowej, 1 km do pięknej plaży, zamienię na mieszkanie, tel. 661 582 483 ZAMIENIĘ działkę 434 m kw, w Karwińskich Błotach, nad morzem, z prawem budowy, domu o lekkiej zabudowie, 1 km do pięknej plaży zamienię na kawalerkę, tel. 516 260 766
DO WYNAJĘCIA
PRACA salon Plus GSM zatrudni sprzedawcę, CV na adres: C.H. Albatros, ul. Towarowa 27, Władysławowo SKUP sprzedaż opon letnich i zimowych, do osobowych i dostawczych, Gdańsk, tel. 602 252 198
SPRZEDAM komplet opon alufelgi 14 cali. Stan bdb. 800 zł, tel. 600 436 106 MATIZ Supa FS0 2007, granatowy ze srebrnymi zderzakami, serwisowany w salonie, przebieg 39 tys., tel. 604 915 138 SPRZEDAM Opel Corsa; 1,2, 1996 r, po remoncie, stan bdb., czarny, 3900 zł, tel. 511 745 863
KUPIĘ
WOLNA lat 66, wysoka 170, wykształcenie średnie, pozna pana na dobre i złe, kulturalnego, z mieszkaniem, zmotoryzowanego, panowie szukających przygód proszę nie dzwonić, tel. 798 680 496 po 18
KOMPLET wyp. - kanapa, sofa – rozkładane + fotel, welur,b. tanio! Tel. 604 915 138
WDOWA, lat 59 pozna pana w zbliżonym wieku na dobre i złe, bez żadnych nałogów, zmotoryzowanego, kulturalnego, zadbanego, religijnego z mieszkaniem, panom w separacji szukających przygód dziękuję, na smsy i zastrzeżone nie odpowiadam, tel. 881 237 164
KUPIĘ niedrogo nowoczesny wózek głęboko spacerowy dla chłopca w b. dobrym stanie, tel. 501 238 833
KOMPUTERY
TELEWIZOR kolorowy LG-21 cali, srebrna obudowa wraz z zainstalowana gierką, ze słuchawkami bezprzewodowymi, z odtwarzaczem DVD-PHILIPS, 200 zł, tel. 664 750 648 ABSOLUTNIE każde auto kupie !!!! Może być uszkodzone lub bez opłat, odbiór laweta, umowa i gotówka do reki, tel. 668 193 771 TV LCD 22, całe, prawie, nowy, 350 zł, tel. 698 626 162 KAMERA CD używana, 150 zł, tel. 698 626 162 TELEWIZOR Telestar 32 cale, zespolony ze stolikiem i z wbudowanym DVD, 150 zł, tel. 604 915 138
DAM PRACĘ OPIEKUNKI osób starszych – Niemcy, ofe-
KOMINEK ekologiczny, tel. 601 163 000 LAMPY okrętowe, mosiężne, tel. 601 163 000 WÓZEK inwalidzki, nowy, 850 zł, tel. 604 915 138 SPRZEDAM pianino, tel. 664 697 812
ZAOPIEKUJĘ się domem lub mieszkaniem osobie, która wyjeżdża zagranice, chwilowo zamieszkam w zamian za opiekę, Reda, Rumia i peryferie Gdyni, tel. 661 582 483 ZBIERAM gazety, książki i czasopisma na makulaturę, Gdanisk: SMS: 516 848 589, Nowy Port Brzezno
KOREPETYCJE z j. polskiego – każdy poziom, tel. 696 169 727
SZUKAM PRACY
WESELA profi duet z wokalistką, tel.605 766 039
SPRZEDAM szafę gdańską (biblioteka do renowacji), tel. 694 955 400 SPRZEDAM lub zamienię mieszkanie własnościowe M 3, dwupokojowe z balkonem, 40 m kw. W pięknej okolicy mazur w Iławie na podobne okolice Gdyni, Rumi, Redy, tel. 791 046 972
POŻYCZKI pozabankowe, bez BIK, hipoteczne do 100 tys. konsolidacje, komornik, oddłużanie, pomagamy, tel. 536 865 228
SPRZEDAM tanio rower MTB Activ Shark używany, w dobrym stanie. Koła 24’, Shimano 21 bieg. Amortyzowany widelec i tył, tel. 694 177 376
KUPIE każde zboże paszowe, konsumpcyjne bądź eko. Min 24 t. Zapewniam transport, płacę w dniu odbioru, tel. 509 942 079
SPRZEDAM zestaw wypoczynkowy skórzany 3+2+1 w bardzo dobrym stanie, Gdynia, tel. 58 573 33 60
CAŁKOWITE przeróbki odzieży skórzanej futer, kożuchów. Szycie odzieży skórzanej na miarę, spodnie, spódnice, kurtki, Reda, Osadnicza, tel. 608 838 162
SPRZEDAM fotel do masażu, Rumia, tel. 667 260 055
MALARZ malowanie wnętrz domu, mieszkania pokoi oraz usuwanie skutków zalań, zacieków, itd., pogodny uczciwy, tel. 601 935 878
BATERIA umywalkowa jak nowa, 50 zł, tel. 698 626 162
ABSOLUTNIE każde auto kupie !!!! Może być uszkodzone lub bez opłat, odbiór laweta, umowa i gotówka do reki, tel. 668 193 771 SKUP aut złomowanie, kasacja, wyrejestrowane, do wyrejestrowania, dojazd do klienta, Wejherowo Gdańsk, tel. 506
ELEKTRYCZNE urządzenie do ciecia płytek, 70 zł, tel. 604 915 138
KOTY rasowe sprzedam, tel. 58 512 42 22, hodowla Sopocisko
INNE
SPRZEDAM komplet 4 opony po jednej zimie w b. dobrym stanie, Dunlop-Sport, 195/65 R-15. 450 zł, Wejherowo, tel. 664 750 648
BARDZO ładna gorąca blondyna pozna pana sponsora! Tel. 511 704 246 Sopot
INNE
TELEFONY
SPRZEDAM
– 100 zł, okrągły, tworzywo – 45 zł, tel. 604 915 138
GASTRONOMIA: stoły, krzesła, patelnia gazowa, obrusy, stoły nierdzewka, itp, sprzedam, tel. 517 188 277
WYNAJMĘ mieszkanie, 45,5 m, 2 pokoje, nowe budownictwo, mały Kack, 1500 zł + opłaty, tel. 511 745 863
POSZUKUJĘ
rzystwie, swobodę i sex pozna panią w podobnych klimatach, tel. 516 142 057
BRODATY motocyklista, bez nałogów, lat 38, lubiący weekendowe wyjazdy za miasto, muzykę, zabawę w miłym towa-
REDAKCJA Plac Pokoju 3, piętro II, pokój 7, 84-300 Lębork tel./fax: 59 843 42 71, tel. 58 736 33 22 redakcja@expresspowiatu.pl
DZIENNIKARZE: Mikołaj Podolski, Rafał Korbut, Łukasz Krzemiński, Daria Dunajska,
zamieszczanych ogłoszeń.
SKŁAD: Alfa Skład Łukasz Bieszke
WYDAWNICTWO NORDAPRESS PPHU , 84-200 Wejherowo, ul. Gniewowska 7, NIP 588-131-07-65
REDAKTOR NACZELNY: Piotr Ruszewski DYREKTOR HANDLOWY: Rafał Laskowski
Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo ich redagowania i skracania. Redakcja nie odpowiada za treść
DRUK: Agora SA (Piła) NAKŁAD 10 000 egzemplarzy
LAMPA wisząca 50 zł, tel. 698 626 162
DRZWI pełne, białe z zamkiem, 50 zł, tel. 698 626 162
KURTKI dziewczęce, wiatrówka beżowa z kapturem, rozm. 98, stan idealny, fioletowa z kapturem, podszewka polar, rozm. 116, czerwona pikowana z kapturem, rozm. 116, 20zł/szt, tel. 505-56-70-34 KURTKI skórzane, zamszowe, damskie, 4 szt. beżowy, brązowy, jasny, czerwony, krótkie i płaszczyki, podszewka, nie używane, 50 zł/szt, Wejherowo, 505-567-034 PIECYK gazowy REM 450 CR do ogrzewania, przenośny, na kółkach, szer. 330 x wys. 760, waga 11 kg, 270 zł, tel. 512-875-955 MATA dla dziecka do leżenia i przewijania, kolor pomarańczowy, wym.85 cm x 75 cm, nowa, 20 zł, 505-567-034 KALOSZE dziewczęce, rozm. 28, kolor fioletowo-różowy w kwiatki, stan idealny, 10 zł, tel. 505-56-70-34 OKNO drewniane, kolor sosnowy, wym. 1,45 m x 1,75 m, jednoskrzydłowe, otwierane, u góry lufcik, nowe, 50 zł, 517-782-024 PODKASZARKA Husqvarna, kabel elektryczny, typ MET-250, 70 zł, 512 875 955
SPRZEDAM ladę chłodniczą, 1000 zł, tel. 512 313 259
BUTLE szerokootworowe, w funkcjonalnym koszu, pojemność 20 l i 30 l, do domowej produkcji wina, 50 zł, 512 875 955
2 DYWANY 3 m x 4 m po 100 zł, tel. 604 915 138
SPRZEDAM suknie ślubną roz 38-40 cena 250 zł, tel.508 274 302
ZLEWOZMYWAK 2-komorowy, nierdzewny
ELEKTRONICZNE WYDANIE: www.gwe24.pl
BIURO OGŁOSZEŃ Plac Pokoju 6, piętro II, pokój 7, 84-300 Lębork tel. 58 736 33 22 ogloszenia@expresspowiatu.pl
BIURO REKLAM Ireneusz Damps i.damps@expressy.pl tel. 533 903 900 Rozpowszechnianie redakcyjnych materiałów publicystycznych bez zgody wydawnictwa jest zabronione
14
wchodzisz i wiesz
gle24.pl
SPORT
Podziel się informacją | sport@expressy.pl
Anioły zagrają o pierwsze zwycięstwo PIŁKA NOŻNA | Beniaminek IV ligi na razie uczy się występów w nowych rozgrywkach. W weekend Anioły w końcu mogą zdobyć trzy oczka.
Wierzyca Pelplin – Anioły Garczegorze 2:0 Skład:Wojtowicz,Drzazgowski,Pendowski,Syldatk(72min.Mielewczyk),Stefański,Świtała(46 min. Piotrowski), Maszota,Żółć,Orczyk(75 min. Ostrowski),Staszczuk,Smolarek(46 min.Nowocień)
Anioły Garczegorze Huragan Przodkowo GTS Kolbudy Czarni Przemysław Czarni Czarne Chojniczanka II/Jantar Pawłowo Bytovia II Bytów Wietcisa Skarszewy Wierzyca Pelplin
-
Gryf 2009 Tczew GTS Pszczółki Kaszubia Kościerzyna KS Chwaszczyno Orlęta Reda Pomezania Malbork Pomorze Potęgowo Powiśle Dzierzgoń Rodło Kwidzyn
kolejno w tabeli: miejsce, nazwa drużyny, liczba meczów, punkty, wygrane /remisy/porażki, brami strzelone - brami stracone
1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16. 17. 18.
Pomorze Potęgowo Bytovia II Bytów Wietcisa Skarszewy Huragan Przodkowo Orlęta Reda GTS Kolbudy Pomezania Malbork KS Chwaszczyno Kaszubia Kościerzyna Powiśle Dzierzgoń Gryf 2009 Tczew Rodło Kwidzyn Wierzyca Pelplin GTS Pszczółki Anioły Garczegorze Czarni Przemysław Czarni Czarne Chojniczanka II/Jantar Pawłowo
3 3 3 3 3 3 3 3 3 3 3 3 3 3 3 3 3 3
9 9 7 7 5 5 4 4 4 4 3 3 3 2 2 1 1 0
3 3 2 2 1 1 1 1 1 1 1 1 1 0 0 0 0 0
0 0 1 1 2 2 1 1 1 1 0 0 0 2 2 1 1 0
0 0 0 0 0 0 1 1 1 1 2 2 2 1 1 2 2 3
13-2 8-0 8-2 3-1 4-2 4-3 8-3 5-5 3-3 3-5 4-4 5-9 2-6 3-5 2-4 3-9 2-12 4-9
www.aniolygarczegorze.pl
Anioły Agro-North Garczegorze – Potok Pszczółki 2-2 (0-0) Bramki: 1-0 Marcin Drzazgowski (58’ głową), 2-0 Marcin Drzazgowski (66’ głową), 2-1 Kamil Kurs (78’), 2-2 Mateusz Wólczyński (90’) Anioły: Piotr Leyk (38’ czerwona kartka) – Jan Syldatk, Arkadiusz Pendowski, Tomasz Żółć, Marcin Drzazgowski, Marcin Maszota, Marek Świtała (85’ Damian Gołąbowicz), Dawid Stefański, Marcin Staszczuk (78’ Radosław Piotrowski), Sebastian Orczyk (90’ Jakub Wroński), Grzegorz Smolarek (39’ Adam Wojtowicz)
Kolejka 4 - 25-26 sierpnia
www.aniolygarczegorze.pl
W dwóch pierwszych kolejkach Anioły pokazały się z dobrej strony, ale meczów nie wygrały. Oba spotkania zakończyły się remisami. W debiucie na IV ligowych boiskach Anioły zremisowały z Wietcisą Skaryszewy 0:0. W drugim meczu zwycięstwo było już zdecydowanie bliżej. Do 90 minuty Anioły prowadziły bowiem z GTS Pszczółki 2:1, grając przez niemal 60 minut o jednego zawodnika mniej. Niestety w samej końcówce goście zdołali pokonać bramkarza Aniołów i ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2. W Garczegorzach liczyli na przełamanie w 3 kolejce w spotkaniu z Wierzycą Pelplin. Jednak tym razem rywale byli lepsi wygrywając 2:0. W weekend Anioły zagrają ze spadkowiczem z III ligi Gryfem 2009 Tczew. To też nie będzie łatwe spotkanie, ale
na popularnej Saharze gospodarze już nie raz pokazali, że są groźnym zespołem. W tabeli Anioły zajmują po trzech meczach 15 miejsce. Rywale są na 11 pozycji (zwycięstwo i dwie porażki).
Borussia Dortmund bezkonkurencyjna w Gdańsku PIŁKA NOŻNA | Dobiegł końca Międzynarodowy Turniej Piłki Nożnej dla rocznika 2001 „Euronadzieje 2012”. Na obiektach Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz Politechniki Gdańskiej rywalizowało ponad 300 zawodników z całej Europy. Najlepszym zespołem okazała się Borussia Dortmund. Od 2010 roku w Trójmieście organizowany jest młodzieżowy turniej piłkarski pod nazwą „Euronadzieje”. Tegoroczna edycja była wyjątkowa pod każdym względem. Takich znakomitości europejskiej piłki młodzieżowej jeszcze w Trójmieście nie było. Zgodnie z przewidywaniami wygrała Borussia
Dortmund. Zaskoczeniem dla wszystkich uczestników była jednak postawa drużyn skandynawskich. Fińskie Käpylän Pallo dopiero w finale uległo faworytowi turnieju. Szwedzka IF Brommapojkarna w nieszczęśliwych okolicznościach
nie dotarła do półfinałów, przegrywając po rzutach karnych z BFC Daugava. Na pewno więcej można było spodziewać się po Dynamo Kijów. Miejsce tuż za podium dla ukraińskiej potęgi jest raczej traktowane w ramach porażki. Polskie zespoły zaprezentowały się słabo. Najwyżej sklasyfikowana została Lechia Gdańsk (11. miejsce), a tuż za nią Jagiellonia Białystok. Na samym końcu stawki znalazły się Bałtyk Gdynia oraz Polonia Gdańsk. Turniej pokazał wyraźnie, że w rywalizacji z drużynami zagranicznymi nie mamy większych szans i polskich trenerów czeka jeszcze dużo pracy. (luK)
Indywidualne wyróżnienia otrzymali: Deniss Stradins (Metalurgs Liepaja) – najskuteczniejszy strzelec, Kristoffer Westeberg (IF Brommapojkarna) – najlepszy bramkarz najwszechstronniejszym zawodnikiem uznano Eduarda Daskevicsa (BFC Daugava) oraz Robbiego Malolo (Kapylan Paulo).
Mistrzostwa w pływaniu długodystansowym www. mat. prasowe
Łukasz Krzemiński l.krzeminski@expressy.pl
PŁYWANIE | W dniu 25 sierpnia (sobota) na plaży Miron nad jeziorem Lubowidzkim odbędą się IX Mistrzostwa Lęborka w Pływaniu Długodystansowym. Zawody mają charakter otwarty, odbędą się w 2 kategoriach: młodzieżowej do 29 lat (klasyfikacja kobiet i mężczyzn) oraz Masters 30 lat i starsi (klasyfikacja kobiet i mężczyzn), na dystansie ok. 2000 m Organizatorami są: Centrum Sportu i Rekreacji w Lęborku, Drużyna WOPR przy CSiR, Jednostka Terenowa WOPR Lębork i Plaża „Miron” Beata Bednarczyk. (luK)
wchodzisz i wiesz
gle24.pl
SPORT
Fot.www.pogon.lebork.pl
Podziel się informacją | sport@expressy.pl
Pogoń na razie bezkonkurencyjna
PIŁKA NOŻNA | Na najlepszej drodze do IV ligi są piłkarze Pogoni Lębork. l.krzeminski@expressy.pl - Do Pogoni przychodzę z pozytywnym nastawieniem i z jednym tylko celem – awans. Klub z taką tradycją i możliwościami jak Pogoń zasługuje minimum na 4 ligę – zapowiadał przed sezonem nowy trener Sobiesław Przybylski. Deklaracja szkoleniowca nie poszła w przysłowiowy las. Choć zawsze ciężko jest wejść w sezon po spadku do niższej klasy rozgrywkowej, widać, że pogoń z tym problemu nie miała. Po zwycięstwie na inaugurację także dwa kolejne spotkania rozstrzygnęła na własną korzyść. Po sobotnim zwycięstwie w Dębnicy Kaszubskiej w środę Pogoń pokonała w Lęborku 2:0 Diament Trzebielino. Trener Sobiesław Przybylski desygnował do gry od pierwszej minuty tę samą „jedenastkę”, która zaczęła mecz ze Skotawią, jednak tym razem kibice w Lęborku zobaczyli inny scenariusz wydarzeń. Dla gospodarzy mecz nie mógł się lepiej ułożyć. Od początku przejęli inicjatywę i już w 3 minucie kombinacyjnie rozegrany rzut rożny przez Mariusza Kalamaszka i Sylwestra Ilanza, dośrodkowanie tego pierwszego w pole karne, gdzie piłkę strącił obrońca Oskar Jasiński, a przy dalszym słupku czekał już jego partner ze środka defensywy Marek Kozakiewicz i mocnym strzałem z bliska nie dał szans bramkarzowi. W 65 minucie trener gości Tomasz Weber dokonał dwóch zmian, ale to roszada dwie minuty potem w składzie Pogoni przyniosła oczekiwany efekt. Na boisku pojawił się w miejsce Kołuckiego 18-letni Jakub Żmudzki. Ograł z łatwością na lewym skrzydle Andrzeja Korniaka, wbiegł w pole karne i wyłożył piłkę wzdłuż bramki Stankiewiczowi, któremu pozostało
dołożyć tylko nogę. W sobotę mecz był jeszcze bardziej jednostronny. Pogoń odniosła efektowne zwycięstwo w dalekiej Rzeczenicy. Od początku drużyna ruszyła do ataku, czego efektem był piękny gol Rafała Morawskiego już po kilkudziesięciu sekundach gry. Morawski dołożył potem jeszcze dwa trafienia, trzy razy na listę strzelców wpisał się Sylwester Ilanz, a bramkę z karnego zdobył Mariusz Kalamaszek. Kilka niezłych okazji nie zostało jeszcze wykorzystanych. Gospodarze po golu Grzegorza Kraski na 1:3 odzyskali chwilowo nadzieję na lepszy obrót wydarzeń, ale skończyło się na marzeniach. Po 3 kolejkach Pogoń z kompletem punktów wygodnie rozsiadła się w fotelu lidera i oby tak pozostało do końca sezonu. - Obawiałem się tego meczu, bo słyszałem, że to ciężkie boisko, a w składzie gospodarzy jest kilku zawodników z niezłą przeszłością piłkarską - powiedział po meczu trener Pogoni Sobiesław Przybylski. Chciałbym pochwalić cały zespół za zaangażowanie. Nie zlekceważyli rywala. Jestem zadowolony, że po trzech kolejkach mamy komplet punktów. W sobotę Pogoń ma szanse jeszcze zwiększyć dorobek punktowy i uciec najgroźniejszym rywalom już na starcie rozgrywek. Do Lęborka przyjedzie GKS Pęplino. Mimo, że rywal ma na koncie dwa zwycięstwa to jednak Pogoń będzie zdecydowanym faworytem meczu. Początek spotkania o godzinie 17.00.
Fot.www.pogon.lebork.pl
Łukasz Krzemiński
Drzewiarz Rzeczenica - Pogoń Lębork 1:7 bramki: 0:1 Rafał Morawski (1), 0:2 Sylwester Ilanz (15), 0:3 Mariusz Kalamaszek (21- karny), 1:3 Grzegorz Kraska (28), 1:4 Rafał Morawski (52), 1:5 Sylwester Ilanz (55), 1:6 Rafał Morawski (67), 1:7 Sylwester Ilanz (89) Pogoń: Skrzypczak – Bach, Jasiński (kapitan), Kozakiewicz, Haraszczuk (73 Żółtowski) – Witkowski (76 Krajnik), Morawski, Kalamaszek (60 Kowalski) – Kołucki (67 Żmudzki), Ilanz, Stankiewicz
Trzy mecze, trzy zwycięstwa - bilans idealny. Tak sezon rozpoczęła Pogoń Lębork
Pogoń Lębork - Diament Trzebielino 2:0 (1:0) bramki: 1:0 Marek Kozakiewicz (‘3), 2:0 Mateusz Stankiewicz (‘69) Pogoń: Skrzypczak – Bach, Jasiński, Kozakiewicz, Haraszczuk – Morawski (76 Krajnik), Kalamaszek, Witkowski (88 R.Malek) – Kołucki (67 J. Żmudzki), Stankiewicz (81 Żółtowski), Ilanz (żółta kartka) Komentują trenerzy: Tomasz Weber, trener Diamentu - O przebiegu meczu zdecydowała szybko stracona przez nas bramka, która spowodowała, że zamiast spokojnie grać piłkę, musieliśmy gonić wynik. Z przebiegu gry byliśmy równorzędnym rywalem dla Pogoni. Poszukamy punktów w innym meczach. Sobiesław Przybylski, trener Pogoni - Fajnie, że w przeciwieństwie do meczu na inaugurację udało się nam zdobyć szybko gola, który ustawił mecz. W drugiej części pierwszej połowy trochę oddaliśmy inicjatywę - niedokładność, brak koncentracji i konsekwencji w grze. Po przerwie kontrolowaliśmy spotkanie. Goście 2-3 zerwali się. Przy lepszej skuteczności mogliśmy wygrać wyżej. Dobrą zmianę dał Jakub Żmudzki. Jest szeroka kadra i mogę w miarę rotować zawodnikami.
Kolejka 4 - 25-26 sierpnia Czarni Bruskowo Wielkie Pogoń Lębork Jantar Ustka Gryf II Słupsk Brda Przechlewo Piast Człuchów ZS Damnica Koral II Dębnica
-
Wybrzeże Objazda GKS Pęplino Drzewiarz Rzeczenica Diament Trzebielino Skotawia Dębnica Kaszubska Echo Biesowice Rowokół Smołdzino Start Miastko
Tabela V ligi: 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16.
Pogoń Lębork Piast Człuchów ZS Damnica GKS Pęplino Rowokół Smołdzino Koral II Dębnica Jantar Ustka Gryf II Słupsk Echo Biesowice Czarni Bruskowo Wielkie Drzewiarz Rzeczenica Brda Przechlewo Diament Trzebielino Skotawia Dębnica Kaszubska Wybrzeże Objazda Start Miastko
3 3 3 3 3 3 3 3 3 3 3 3 3 3 3 3
9 7 7 6 6 5 5 4 3 3 3 3 2 2 1 0
3 2 2 2 2 1 1 1 1 1 1 1 0 0 0 0
0 1 1 0 0 2 2 1 0 0 0 0 2 2 1 0
0 0 0 1 1 0 0 1 2 2 2 2 1 1 2 3
12-2 9-4 8-4 8-5 7-5 7-4 5-3 5-6 7-10 5-8 5-12 7-7 3-5 2-4 4-8 3-10
15
Maraton czołowych kolarzy górskich
Fot. Daria Dunajska
KOLARSTWO | Na Pomorzu odbył się pierwszy ogólnopolski maraton rowerowy King Oscar MTB 2012. Trasa przebiegała przez malownicze zakątki gminy Gniewino.
Daria Dunajska d.dunajska@expressy.pl Maraton rowerowy odbył się na dwóch dystansach - Giga na 80 km i Mega na 40 km. Uczestniczyło w nim ponad 220 kolarzy z całego kraju a pula nagród finansowych wynosiła 10 tys. złotych. - Celem imprezy była popularyzacja kolarstwa górskiego na Pomorzu oraz promocja Gminy Gniewino pod katem turystyki rowerowej – mówi
Przemysław Ebertowski, współorganizator. Zawodnicy wystartowali przed południem z stadionu „Areny Mistrzów” w Gniewinie. Wśród nich wszystkie kluby wybrzeżowe oraz czołowi kolarze górscy w kraju jak: Andrzej Kaiser, Bogdan Czarnota, Robert i Bartosz Banachowie, Michał Bogdziewicz. W peletonie znalazła się również znana aktorka telewizyjna Joanna Jabłczyńska, która zajęła 34 miejsce z czasem 5:04:41.
Na dystansie Giga 80 km zwyciężył Michał Kowalczyk z HP-Sferis z czasem 2:51:13. Drugie miejsce zajął Radosław Rękawek z Garwolina z 2:51:28, trzecie Andrzej Kaiser z Corratec Team z 2:51:30 i czwarte Aleksander Dorożała z MBIKE Factory Team z 2:54:40. W kategorii Mega 40 km wygrał Tomasz Marzec z Cartusi z czasem 1:31:11. Drugi był Maciej Zielonka z Naftokor z 1:32:12, trzeci Robert Wawryka z Gdańska z 1:32:14
a czwarty Kamil Małecki z MLKS Baszta Bytów z 1:32:14. W każdej kategorii wiekowej zostały wręczone trofea sportowe. Dodatkowo na dystansie Giga (TOP-10 open) i Mega (TOP-5 open) wręczono nagrody finansowe. Organizatorem maratonu był Gminny Ośrodek Turystyki i Sportu w Gniewinie.