Page 1

Ranking najlepszych banków według czytelników Dodatku Gazeta bezpłatna

nakład: 13 000 egz.

W NUMERZE: Dachowanie kominiarza pod Święciechową Kominiarz na dachu, ale w rowie. 27- letni kominiarz nie miał szczęścia na trasie z Gołanic do Święciechowy.  s.3

15.04.2009 - 22.04.2009r.

nr 15 (37)

strona 2

Straszny dwór PKP nie mają pieniędzy, remontu nie będzie

Leszno nie dostało na „Piątkę” Pod dużym znakiem zapytania staje planowany remont krajowej drogi nr 5. Wniosek samorządu na 70 milionów złotych nie trafił na listę inwestycji, które uzyskają dofinansowanie z Unii Europejskiej.  s.4

Zasłabł przed wyrokiem Maciej M. oskarżony o napaść i zadanie ciosu nożem w okolice serca miał usłyszeć wyrok przed Sądem Rejonowym w  Lesznie. W  trakcie mowy końcowej prokuratora, mężczyzna zasłabł.  s.5

Pierwsza runda dla Falubazu Pierwszą rundę Młodzieżowych Drużynowych Mistrzostw Wielkopolski wygrali żużlowcy Falubazu, którzy o jeden punkt wyprzedzili Unię Leszno.  s.11

To była Polonia... Od największych sukcesów piłkarzy Polonii Leszno minęło już ponad pół wieku. 55 lat temu wygrali w Lesznie z drużyną Ruchu Chorzów.  s.15

Tylko punktów żal Miało być łatwe i wysokie zwycięstwo, a była droga przez mękę i tylko remis 45:45.  s.16

W tym roku nie ma co liczyć na rozpoczęcie modernizacji dworca kolejowego w Lesznie. Poseł Wiesław Szczepański poinformował, że z odpowiedzi jaką otrzymał od Ministra Infrastruktury wynika, że na inwestycję kolej nie ma pieniędzy. I nie wiadomo, czy w ogóle będzie miała.

Rok temu Polskie Koleje Państwowe zapowiedziały ambitny program modernizacji dworców kolejowych wzdłuż linii Poznań-Wrocław na piłkarskie Mistrzostwa Europy. Zgodnie z nim odnowienia miał doczekać się też dworzec w Lesznie. Dodatkowym bodźcem dla inwestycji miały być też wyniki kontroli NIK, które były dla stacji w Lesznie miażdżące. Jednak poseł Szczepański, który po raz

kolejny interpelował w tej sprawie, doczekał się mało satysfakcjonującej odpowiedzi. - Kolej informuje, że koszt modernizacji to 13,5 miliona złotych – mówi poseł. W jej ramach ma być wymieniony dach, wykonana nowa elewacja, wymienione instalacje sanitarne i zamontowana nowa instalacja elektryczna. Plany mówią też o budowie nowego parkingu. Ambitne plany nie doczekają się jednak na

razie realizacji, bo PKP nie mają pieniędzy. Zastrzegają też, że nie wiadomo, czy znajdą je w roku przyszłym. Tak więc wszystko wskazuje na to, że nowego dworca na EURO 2012 raczej nie będzie. Zamiast tego znajdą się może pieniądze na farbę do zamalowania okien pociągów, którymi kibice pojadą z Wrocławia do Poznania, żeby nie podziwiali kolejowej infrastruktury.  (jad)


2

Wydarzenia

PO w Lesznie rozwiązana

Platforma zacznie od zera Opcja zerowa – taką metodę wyjścia z kryzysu w leszczyńskich strukturach Platformy Obywatelskiej obrały władze wojewódzkie partii. We wtorek zostanie podjęta decyzja o rozwiązaniu PO w Lesznie – zapowiada poseł, przewodniczący PO w Wielkopolsce Waldy Dzikowski – powołamy też komisarza, który odbuduje struktury od podstaw.

Prawie wszyscy członkowie zarządu PO w powiecie grodzkim leszczyńskim zrezygnowali z członkowstwa w partii po postawieniu przez władze wojewódzkie ultimatum przewodniczącemu Piotrowi Olejniczakowi. Miał on zrezygnować z funkcji przewodniczącego Rady Miejskiej i zająć się działalnością w opozycji. Decyzja ta spowodo-

wała praktycznie paraliż partii w Lesznie. Waldy Dzikowski powiedział nam, że władze regionu postanowiły zadziałać radykalnie. - We wtorek zarząd regionu podejmie uchwałę o rozwiązaniu struktur partii – mówi – powołamy też komisarza, który zajmie się zbudowaniem struktur na nowo. Ma on czas do połowy czerwca na zorganizowanie nowych kół PO, następny kwartał poświęci na skonstruowanie zarządów kół i powiatu grodzkiego. Musieliśmy zadziałać radykalnie, bo nie chcieliśmy bawić się w sędziego i godzić zwaśnione strony – powiedział nam Waldy Dzikowski – atmosfera wśród członków partii w Lesznie nie jest dobra, więc wolimy zacząć od nowa, niż tworzyć hybrydę. Jeszcze nie wiadomo kto zostanie nowym komisarzem PO. Dzikowski zapewnia, że będzie to osoba spoza Leszna, wątpi nawet, by mógł być to ktoś z powiatu ziemskiego. - Ja nie rzuciłem legitymacji

i pozostałem w zarządzie – zapewnia Łukasz Borowiak, szef klubu radnych PO w mieście. Przyznaje, że z zadowoleniem przyjął decyzję o rozwiązaniu struktur w Lesznie i zaczęciu wszystkiego od nowa. Zapytany o to, czy decyzja władz wojewódzkich oznacza koniec klubu radnych PO jego szef odpowiada, że nikomu nie odebrano członkostwa w partii. - Klub działa nadal – zapewnia Borowiak – włożymy dużo energii w odbudowanie struktur. Radny prawie rok temu został przez Piotra Olejniczaka „namaszczony” na oficjalnego kandydata Platformy na prezydenta Leszna. Zapytaliśmy więc, czy po dymisji zarządu i rozwiązaniu struktur nominacja wygasa. - Oddaję się do dyspozycji nowego zarządu powiatu grodzkiego, kiedy on powstanie – odpowiada Borowiak – jeżeli partia zdecyduje, że na mnie stawia, będę kontynuował swoją misję.  (jad)

kategoria: BANKI Poniżej publikujemy ranking banków według Czytelników Dodatku. W numerze 13 zamieściliśmy listę banków regionu leszczyńskiego. Czytelnicy mogli zagłosować na bank, który ich zdaniem jest godny polecenia. Bank BPH SA o/Leszno

20.3%

Bank Spółdzielczy w Śmiglu

14.8%

Głosowanie odbywało się od 1 do 11 kwietnia (do godz. 24.00), a jego przebieg można było śledzić na portalu elka. fm. Zwycięzcą Testu - Dodatku został Bank BPH SA o/Leszno mieszczący się przy ulicy Słowiańskiej 54. Spółdzielczy Bank Ludowy w Poznaniu o/Lipno

0.3%

Bank Spółdzielczy we Wschowie - Centrala

9.8%

Polbank Efg SA o/Leszno

0.2% 0.2%

Bank Spółdzielczy we Wschowie o/Przemęt

8.7%

Wielkopolski Bank Spoldzielczy o/Leszno Banku Millennium o/Leszno

0.2%

Bank Spoółdzielczy we Wschowie o/Rawicz

7.8%

Kredyt Bank SA o/Leszno filia nr 6

0.2%

Bank Spółdzielczy w Poniecu o/Osieczna

6.3%

Bank Zachodni WBK SA 3 o/Leszno

0.2%

ALIOR Bank o/Leszno

4.4% 4.3%

PKO BP S.A. Agencja Bojanowo

0.2%

Bank Spółdzielczy Włoszakowice o/Krzycko Wielkie

3.8%

PKO BP S.A. Agencja Miejska Górka

0.1%

Kredyt Bank SA o/Leszno Bank Spółdzielczy we Wschowie o/ Wijewo

3.2%

Bank Zachodni WBK SA 1 o/Leszno

0.1%

GE MONEY Bank o/Leszno

3.1%

PKO BP S.A. 1 o/Wschowa

0.1%

Bank Spółdzielczy we Wschowie o/Niechlów

2.1%

Bank Zachodni WBK S.A. 1 o/ Wschowa

0.1%

Bank Gospodarki Żywnościowej SA 1 o/Leszno

1.8%

Euro Bank SA o/Leszno

0.1%

1.8%

Citibank Handlowy o/korp.Leszno

0.1%

Bank Spółdzielczy we Wschowie o/Miejska Górka

1.7%

Bank Spółdzielczy we Wschowie o/Góra

0.1%

Bank Spółdzielczy Włoszakowice

1.3%

Bank Zachodni WBK SA 2 o/Leszno

0.1%

Dominet Bank SA o/ Leszno, Plac. nr 357

0.5%

PKO Bank Polski 3 o/Leszno

0.1%

Kredyt Bank SA o/Leszno Filia nr 5

0.5%

Poznanski Bank Spółdzielczy o/Leszno

0.1%

Deutsche Bank PBC SA o/Leszno

PKO Bank Polski 1 o/Leszno

0.1%

Placówka DB Kredyt o/Leszno

0.4%

Bank Spółdzielczy w Poniecu

0.1%

0.3%

Spółdzielczy Bank Ludowy w Poznaniu o/Rydzyna

0.1%

CITIFINANCIAL o/Leszno Lukas Bank SA o/Leszno

0.3%

PKO BP S.A. 1 o/Góra

0.1%

Kolportaż gazety bezpłatnej „Dodatek”:

Kolportaż - Elka Taxi A.Juszczak 601 084 085 Wydawca:

AWR ELKA sp. z o.o. Roman Lewicki - dyrektor, Arek Wojciechowski - red. naczelny, Emilia Wojciechowska - szef informacji, Klaudia Dymek - red. prowadzący/ skład Dziennikarze: Aldona Brycka-Jaskierska, Hanna Ciesielska, Jarek Adamek, Marcin Hałusek, Michał Konieczny, Piotr Pazoła Michał Wiśniewski Siedziba redakcji: Leszno, ul. Sienkiewicza 30a tel. 065 5295678 e-mail:dodatek@elka.pl www.dodatek.elka.fm Druk:

Drukarnia POLSKAPRESSE Sp. z o.o.

LESZNO: Aleje Krasińskiego - Kiosk Ruchu, Aleje Konstytucji 3 Maja 3 - Restauracja McDonald’s, Aleje Konstytucji 3 Maja 9 – Kaufland, ul.1 Maja 46, ul.17 Stycznia – PSS Społem, ul.55 Pułku Piechoty – Byczy Punkt, ul.55 Pułku Piechoty – PSS Społem, Plac Kościuszki - Starostwo Powiatowe, Stacje Jespoll, ul.Balonowa 35, ul.Armii Krajowej - Klub Kwadrat, ul.Bracka 7 - Bar Oregano, ul.Chrobrego – Medical, ul.Czarneckiego 13, ul.Dekana 6 - Hurtownia Kawy i Herbaty Dukar, ul.Dożynkowa 62, ul.Dworcowa 1, ul.Gronowska 65, ul.Grota Roweckiego - Parking pod Wiaduktem, ul.Jagiellońska 8-14, ul.Jagiellońska – PSS Społem, ul.Jagienki 24, ul.Jana Pawła II 16 - C.H Manhattan, ul.Karasia 15 – Urząd Miasta, ul.Kiepury – Szpital, ul.Kmicica Sklep osiedlowy 5 Minut, ul.Korcza – Nomi, ul.Królowej Jadwigi, ul.Leśna 4 – MZK, ul.Lipowa 39, ul.Lipowa – Salon prasowy, ul.Lubuska 17, ul.Luksemburska 3 – Pronet, ul.Luksemburska 3 –Wmb, ul.Łowiecka 11, ul.Machnikowskiego 22, ul.Miśnieńska 17, ul.Narutowicza

74, ul.Narutowicza 84 - C.H.Nasze Leszno, ul.Narutowicza Gabriela 141 - C.H. Bricomarche / Intermarche, ul.Niemiecka 1b U Portasa, ul.Niepodległości 26 – Salon prasowy, ul.Nowy Rynek 2, ul.Nowy Rynek - Agencja Eureka, ul.Ofiar Katynia 12, ul.Okrężna 25 - Hurtownia Almark, ul.Okrzei 62, ul.Opalińskich – PSS Społem, ul.Opalińskich 4 - Punkt ksero, ul.Os.Ogrody 4, ul.Października 35, ul.Powstańców Wlkp. 12/8, ul.Reja 8, ul.Rejtana 44, ul.Rejtana 73-74, ul.Rejtana 111, ul.Rynek – PSS Społem, ul.Rynek - Sporting, ul.Rynek - Restauracja w Ratuszu, ul.Saperska, ul Słowiańska - Chata Polska, ul.Słowiańska – Elka Taxi, Metro Taxi, Mini Taxi, Taxi 98,50, ul.Słowiańska 5 - Delikatesy Przemko, ul.Słowiańska 41 L.C.M.Ventriculus, ul.Snycerska 3, ul.Starozamkowa 1, ul.Strzelecka 7 – Klub Unia Leszno, ul.Sułkowskiego - Kogucik, ul.Szczepanowskiego 63, ul.Szybowników 22, ul.Świętego Józefa 5 – Pływalnia Akwawit, ul.Towarowa - PKS, ul.Wiejska 15, ul.Wieniawa 41A, ul.Wilkońskiego 27 - Sklepy Piekarni Sawa, ul.Wróblewskiego, ul.Wyszyńskiego - Cukiernie Sobota, ul.Wyszyńskiego 53, ul.Zamenhofa

25; BARCHLIN: ul.Główna 19; BUCZ: ul.Kasztanowa12, ul.Kasztanowa16; BUKÓWIEC GÓRNY: ul.Machcińska 2, ul.Powstańców Wlkp 43, ul.Powstańców Wlkp 126; DŁUGIE STARE: ul.Wiosenna 10; DŁUŻYNA: Dłużyna 5a; GOŁANICE: Jezierzyce K 56, ul.Parkowa 32, ul.Stawowa 10; GOSTYŃ: Siemowo. GRODZISKO: GD Samopomoc Chłopska; KĄKOLEWO: Wojnowice 15, Ziemnice, ul.Rydzyńska; KĄTY: GD Samopomoc Chłopska; kĄTY 89; KRZEMIENIEWO: Drobnin 2, Drobnin 46, Kociugi 21, ul.Dworcowa 146, ul.Wiejska109; LIPNO: ul.Powstańców Wlkp.37, Stacja Shell; ŁONIEWO 33. MÓRKOWO: Sklep; NIETĄŻKOWO: ul.Leśna 4; NOWY BELĘCIN: Karchowo; OSIECZNA: Rynek 4, Rynek 16, ul.Kopernika 4A, ul.Kościuszki 36A, ul.Kościuszki 48 - GD Samopomoc Chłopska - Stacja Paliw, ul.Krzywińska 3; PAWŁOWICE: ul. Mielżyńskich 58, ul.Wielkopolska 55, ul.Wielkopolska 116; PRZYBYSZEWO: ul.Wiejska 11, ul.Wiejska 59; RADOMICKO 63; RYDZYNA: Dąbcze 42, Kłoda 79, Rojęczyn, ul.Kościuszki 2, ul.Rzeczypospolitej; ŚMIGIEL: ul.Kościuszki 52, ul.Kościuszki

35, ul.Matejki 3; ŚWIERCZYNA: GD Samopomoc Chłopska; ŚWIĘCIECHOWA: ul.Rynek 7, ul.Wolności 25; KRZYCKO MAŁE: ul.Sądzia 40A; KRZYCKO WIELKIE: ul. 700 lecia 2, ul. Krzyckiego 86, ul.Szkolna; LASOCICE: Niechłód 22, Niechłód 23, ul.Święchowska 1; WILKOWICE: Park 10, Zbarzewo 42, ul.Dworcowa 53; WŁOSZAKOWICE: Grotniki ul.Krótka 5, ul.Grotnicka 35, ul.Powstańców Wlkp 17, ul.Zalesie 9C.

DPD Firma Kurierska (Dodatek z przesyłkami pocztowymi trafia do firm regionu leszcyńskiego).

Przedsiębiorstwo wielobranżowe WEKTOR

(Dodatek trafia do wybranej grupy firm w Lesznie). Zainteresowanych kolportażem prosimy o kontakt z redakcją. Biura ogłoszeń: Leszno: Redakcja Radia Elka i Gazety Dodatek - ul. Sienkiewicza 30a, tel. 065 529 56 78; Punkt Ksero - ul.Opalińskich 4, tel. 603 803 145; Agencja Eureka - Nowy Rynek 33, tel. 065 529 78 34.


Wydarzenia Sobie szczęścia nie przynoszą

„Legendy motoryzacji” pójdą w odstawkę

Dachowanie kominiarza pod Święciechową

Auta na zajączka dla policji

Leszczyńska komenda dostała dziewięć zupełnie nowych samochodów: kia i fiatów. Zastąpią między innymi wysłużone polonezy, choć na stanie komendy zostały już tylko trzy takie ,,legendy motoryzacji’’.

Fot. Michał Wiśniewski

Kominiarz na dachu, ale w rowie 27-letni kominiarz nie miał szczęścia na trasie z Gołanic do Święciechowy. Prowadzony przez niego peugeot wypadł z drogi i dachując zatrzymał się w rowie. Kierowca trafił do szpitala. – Ten peugeot partner jechał przede mną w stronę Leszna.

Przed nim jechała nauka jazdy. Widząc, że mam wolne z przeciwka zacząłem manewr wyprzedzania obu aut. Gdy byłem na wysokości partnera, jego kierowca zaczął zjeżdżać na mój pas. Chyba mnie nie zauważył i też chciał wyprzedzać – mówi kierowca innej osobówki, świadek wypadku. Finał manewru był taki, że 27letni kominiarz nagłym ruchem kierownicy wrócił na swój pas, ale złapał pobocze. Samochód dachował i zatrzymał się w rowie. Kierowcę zabrało pogotowie. Na miejsce przyjechały dwie karetki

– jedna z Leszna, jedna z Włoszakowic. - Nie wiem jak mogło do tego dojść. Może to zmęczenie. Pracownik skarżył mi się, że mając małe dziecko ostatnio kiepsko sypia – przyznał mistrz kominiarski i pracodawca poszkodowanego, Jerzy Szwałek – Jak widać, choć kominiarze przynoszą szczęście, to sami nie zawsze mogą na nie liczyć. Auto z rowu wydobyli strażacy, zostało poważnie uszkodzone. Utrudnienia na drodze trwały godzinę.  (mich)

Kampania z darmowym internetem

Sławomir Szczot jest kandydatem PiS do Parlamentu Europejskiego – dowiedziało się Radio Elka. Szef klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości ma liście dziewiąte miejsce.

Układanie listy przez PiS w Wielkopolsce przebiegało bardzo burzliwie, ze względu na spór dotyczący obecności na niej europosła Marcina Libickiego, oskarżanego o współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa. Nas oczywiście najbardziej interesuje reprezentowanie naszego regionu. Od jakiegoś czasu mówiło się o tym, że na liście znajdzie się Sławomir Szczot, jednak

ten nie chciał ani potwierdzać, ani zaprzeczać tej informacji. Dziś, kiedy lista jest już gotowa, Szczot oficjalnie przyznaje, że jest kandydatem. - Przeszedłem cały proces kwalifikacyjny – powiedział Radiu Elka – otrzymałem dziewiąte miejsce na liście. Szef klubu PiS przyznaje, że „dziewiątka” nie jest miejscem premiowanym. - Tak naprawdę liczy się otwierający listę – mówi – ale te wybory w przypadku każdego ugrupowania są sprawdzianem gry zespołowej. Jednak jak każdy żołnierz nosi w plecaku buławę marszałkowską, tak i każdy kandydat może europosłem zostać. Teoretycznie, gdyby mieszkańcy wszystkich powiatów ziemi leszczyńskiej licznie poszli do wyborów i zagłosowali na jednego kandydata, wszystko jest możliwe – mówi Sławomir Szczot. Swoją kampanię wyborczą lider leszczyńskiego PiSu chce wykorzystać do promowania idei

Fot. Klaudia Dymek

Szczot na liście do Brukseli

darmowego internetu dla mieszkańców Leszna i całego regionu.  (jad)

3

Wszystkie nowe auta kupione zostały z budżetu policji. – To są nowoczesne auta o sporej mocy, które powinny posłużyć minimum pięć lat. Trafią do różnych zadań. Część zasili prewencję, jedno auto kryminalnych, a kolejne będą służyć w patrolach i zabezpieczaniu imprez masowych – mówi komendant policji w  Lesznie, Henryk Kasiński. Kierownictwo policji w Lesznie zapewnia, że nowe wozy nie będą stały na parkingu.

– Będzie do nich paliwo. Zapewniam – dodaje Kasiński. Nowe auta wypierają stary tabor. Dziś najbardziej leciwe wozy w komendzie pochodzą z lat 90-tych. – Mamy jeszcze trzy polonezy, ale to modele z 2000 roku, więc jeszcze całkiem niezłe – tłumaczy komendant. Poza samochodami komenda dostała też dziś od samorządu drobny sprzęt, taki jak kamizelki, gogle, czy urządzenia dla grupy rozpoznania pirotechniczno-minerskiego.  (mich)

Hotspot na Rynku w Lesznie już działa

Do ogródka z laptopem Odbieranie poczty, przeglądanie stron www i korzystanie z komunikatorów – za darmo. To wszystko możliwe jest już na leszczyńskim Rynku, gdzie uruchomiono bezprzewodowy internet. Dotąd samorząd Leszna dysponował jednym hotspotem, uruchomionym w siedzibie magistratu przy ul. Karasia. Od kilku dni drugi działa na Rynku. - Na Ratuszu zamontowano cztery anteny – powiedział Radiu Elka Maciej Dziamski, sekretarz Miasta Leszna – powinny one pokryć zasięgiem darmowego internetu cały Rynek. - Żeby z niego skorzystać należy oczywiście mieć urządzenie obsługujące technologię wi-fi. Najczęściej jest to laptop, jednak dziś możliwość bezprzewodowego korzystania z sieci oferują też na przykład niektóre telefony komórkowe. Po uruchomieniu wyświetla się okno generujące kod

dostępu – objaśnia Dziamski – trzeba go wpisać, by uzyskać połączenie. Jest on darmowy, jednak ograniczony. - Transfer wynosi 512 kilobitów na sekundę, nie można korzystać z sieci P2P używanej do przesyłania plików czy filmów – wylicza Maciej Dziamski – staramy się też ograniczać dostęp do stron internetowych sprzecznych z polskim prawem, na przykład z pornografią. Można za to korzystać z poczty, przeglądać strony www i używać komunikatorów internetowych. Wkrótce na leszczyńskim rynku pojawią się ogródki wiedeńskie. Teraz będą miały dodatkowy atut na przyciągnięcie klientów, którzy będą mogli odłączyć swoje laptopy od sieci w domu, zabrać je na rynek i tu zalogować się w internecie, popijając espresso. Hotspot na Rynku kosztował samorząd 8 tysięcy złotych. Umowę na korzystanie z niego podpisano na rok – to swoisty pilotaż przed wprowadzeniem w Lesznie szerszej możliwości dostępu do darmowego internetu.  (jad)


4

Wydarzenia

Kolejna zawodniczka Real 64-sto w kadrze

Bukowski: - Jesteśmy na drugim miejscu listy rezerwowej

Fot.Krzysztof Jagiełka

Na Majorkę, na obóz kadry Polski wyjechała w świąteczny poniedziałek Hania Matysiak, triathlonistka REAL 64-sto. To druga, po Agnieszce Jerzyk, zawodniczka leszczyńskiego klubu, która będzie trenować z reprezentacją w Hiszpanii. Poza rowerem Hania zabierze ze sobą zeszyty i książki, w tym roku zdaje bowiem maturę w I Liceum Ogólnokształcącym. Hania Matysiak zakwalifikowała się do wyjazdu zaliczając

na odpowiednim poziomie testy sprawdzające. Przyznaje, że nie była z nich szczególnie zadowolona, ale wyniki okazały się na tyle wysokie, że wraz z grupą najlepszych młodych triathlonistów z Polski, będzie mogła trenować na Majorce. – Nie jest to mój pierwszy wyjazd z kadrą na obóz, ale pierwszy zagraniczny. Spodziewam się, że będziemy ciężko pracować, z czego jestem zadowolona. Chciałabym skupić się przede wszystkim na bieganiu i pływaniu – przyznaje. Hania jest uczennicą I Liceum Ogólnokształcącego i w tym roku zdaje maturę. Nie martwi się o przygotowanie do egzaminu. – Mam dobre oceny końcowe, a na Majorkę zabiorę zeszyty i książki, by w wolnych chwilach powtarzać materiał – mówi. - Do tej pory nie miałam problemu z łączeniem nauki i sportu – podkreśla.

Pod dużym znakiem zapytania staje planowany remont krajowej drogi nr 5 w granicach miasta Leszna. Wniosek samorządu na 70 milionów złotych nie trafił na listę inwestycji, które uzyskają dofinansowanie z funduszy Unii Europejskiej. - Jesteśmy na drugim miejscu listy rezerwowej – mówi Rafał Bukowski, kierownik Miejskiego Zarządu Dróg i Inwestycji – będziemy się odwoływać od tej decyzji.

Przebudowa „Piątki” w granicach miasta miała być najpoważniejszą inwestycją samorządu Leszna finansowaną przez Unię Europejską – oczywiście poza projektem śmieciowym w Trzebani. - Szacujemy ją na ponad 80 milionów złotych – mówi Rafał Bukowski – wniosek na dofi-

Fot. Jarek Adamek

Leszno nie dostało na „Piątkę” Zabiera rower i książki

nansowanie opiewał na 70 milionów. Za te pieniądze gruntownie zmodernizowana miała być nawierzchnia drogi od wjazdu ze strony Wrocławia aż do skrzyżowania z ulicą Fabryczną. - Wniosek został bardzo wysoko oceniony. Dostaliśmy 34 punkty, tylko o dwa mniej od projektu, który znalazł się na liście podstawowej – mówi Bukowski. Leszczyński wniosek znalazł się na trzynastym miejscu, a dofinansowanie otrzymuje jedenaście projektów. - Jesteśmy na drugim miejscu listy rezerwowej – przyznaje kierownik Zarządu Dróg. Bukowski zapowiada złożenie odwołania od tej decyzji.

- We wniosku podaliśmy dwie wartości przepustowości drogi – mówi – na jednym odcinku wynosi ona dwa pasy po trzy samochody, a na drugim dwa pasy po dwa samochody; w ocenie rozróżnienie zniknęło, chcemy to wyjaśnić. Jeżeli nawet odwołanie nie przyniesie skutku, Bukowski nie traci nadziei na przeprowadzenie inwestycji. - Bardzo możliwe, że będą oszczędności na inwestycjach i pieniędzy starczy na realizację wniosków rezerwowych – mówi. Według wstępnych założeń projekt przebudowy „Piątki” miał być gotowy w tym, a prace miały się rozpocząć w przyszłym roku.  (jad)

Jarek Adamek

Moje prowincjonalne zmartwienia Do Waldego Dzikowskiego wcale nie jest łatwo się dodzwonić. Wszedłem wprawdzie w posiadanie numeru jego komórki (kłamstwem, oszustwem i kradzieżą), ale osiem na dziesięć połączeń kończyło się usłyszeniem komunikatu „zostaw wiadomość”. Dziewiąty raz nikt nie odbierał. Za dziesiątym usłyszałem dźwięczny jak hawajska gitara i kategoryczny jak rozkazy niemieckiego kaprala głos szefa wielkopolskiej Platformy. - Biuro mi się pali – oświadczył – nie mogę rozmawiać. No tak. Jak się panu posłowi biuro pali, trudno pytać o decyzje w sprawie Platformy w Lesznie. Wyobraziłem sobie, że pan poseł w jednej ręce trzyma telefon, a drugą właśnie wynosi z płomieni omdlałą asystentkę, jedną nogą uruchamiając gaśnicę, a palcami drugiej wybierając numer 998. Pozostawiłem więc barona z jego własnymi sprawami i dyskretnie się rozłączyłem. Kilka godzin później okazało się, z poznańskich mediów, że pożar groźny nie był, ośmieliłem się więc zadzwonić ponownie. Oczywiście połączyłem się za osiem-

dziesiątym szóstym razem. - Ja tu pożar miałem – rzucił uprzejmie do słuchawki, po czym równie uprzejmie próbował się rozłączyć, ale trafił biedaczek na wyjątkowo chamskiego dziennikarza, który dalej chciał wiedzieć, czym zakończyło się spotkanie z byłymi już zarządcami partii w Lesznie. - Czy wy myślicie, że ja nie mam ważniejszych spraw niż Leszno? - zapytał poirytowany lider. No oczywiście, panie pośle, ma pan ważniejsze sprawy. Żyje pan reformą państwa, wprowadzaniem drugiej Islandii (bo z tą Irlandią jak się okazuje to literówka była), dorzynaniem hordy i w ogóle. Jakże ja bym chciał zajmować się równie wielkimi sprawami! Zazdroszczę korespondentom wojennym czy autorom relacji z podróży w volo papale. Aż mnie skręca, żeby relacjonować szczyt G-20 albo być akredytowanym przy Białym Domu. Śnię o robieniu wywiadów exclusive z Jennifer Lopez czy Keirą Knightley. Jednym słowem wyrzucam Panu Bogu, że nie uczynił mnie dzieckiem Ryszarda Kapuścińskiego i Oriany Fallaci.

Bo muszę zajmować się błahymi sprawami ziemi leszczyńskiej – ot, zastanawiać się nad przyszłością Piotra Olejniczaka i 50 jego przyjaciół z PO, którzy odeszli. Kto ich przygarnie? A może założą jakąś nową strukturę z nową jakością polityczną? Już chodzą słuchy na temat poszukiwań dojść do Stronnictwa Demokratycznego pod wodzą innego ex-Platformersa Pawła Piskorskiego. Chodzą inne, o Polsce XXI Rafała Dutkiewicza. Inne moje zmartwienie to nowe otwarcie Platformy pod komisarzem – kto nim będzie i czy wreszcie Łukasz Borowiak przypomni sobie, że chciał być prezydentem Leszna? A propos prezydenta - martwi mnie, czy Tomasz Malepszy będzie kandydatem Lewicy na nową kadencję prezydentowania miastu. Ostatnio mi powiedział, że nie będzie się na SLD oglądał przy podejmowaniu decyzji. To co ta biedna Lewica zrobi? Wreszcie do puli prowincjonalnych zmartwień dokładam ostatnie: Sławomir Szczot chce być europarlamentarzystą. Martwię się, że zostanie.


Wydarzenia Nożownik o gołębim sercu

Zasłabł przed wyrokiem

Chodzi o sprawę z sierpnia 2008 roku. 40-letni Maciej M. wracał z baru, gdzie oglądał żużlowe Grand Prix. Był pod wpływem alkoholu. Na ul.Brackiej mijał się z grupą młodych leszczyniaków. Oni także wracali z jednego z lokali. Również wcześniej pili alkohol. Na ulicy Maciej M. i jeden z mężczyzn potrącili się. Wywiązała się szamotanina, która przeniosła się na Rynek. Tam oskarżony wyjął nóż do cięcia tapet i ugodził swojego adwersarza w okolice serca. Ofiara przeżyła, a Maciej M. został aresztowany jako wielokrotny recydywista. Areszt jednak po pewnym czasie uchylono, bo podejrzany skarżył się na problemy zdrowotne. Miał się leczyć. Pod koniec marca jednak

Zakupy były ważniejsze

został aresztowany ponownie do innej sprawy. Prokuratura zarzuciła mu znęcanie się nad konkubiną, a sąd zastosował trzymiesięczny areszt. W piątek rano Maciej M. w kajdankach przyjechał do leszczyńskiego sądu, by usłyszeć wyrok za atak z nożem. Wszedł na salę rozpraw o własnych siłach, poprosił o 5 minut przerwy na rozmowę z adwokatem. Po niej sąd udzielił głosów stronom. Prokurator Grzegorz Pęcak zdołał jednak tylko rozpocząć mowę końcową, gdy Maciej M. osunął się z ławy oskarżonych. Wezwano pogotowie. Lekarz uznał, że Maciej M. musi trafić do szpitala. Zachodzi więc konieczność przerwania rozprawy do 13 maja – przyznał orzekający w sprawie sędzia Zygmunt Przytulski. Pod eskortą policji, na specjal-

nym krześle oskarżony trafił więc do karetki. – To rzadka sytuacja, by przed samym wyrokiem oskarżonego trzeba było przewozić do szpitala. W mojej karierze to drugi lub trzeci taki przypadek. Z tego wniosek, że nawet silni mężczyźni, a mój klient takie wrażenia sprawia, mogą poczuć się źle. Widać było, że ta sytuacja nie jest symulowana, coś naprawdę się działo – przyznaje obrońca, Maciej Loga. Zasłabnięcie odsuwa w czasie wyrok w tej sprawie. Sąd ponownie będzie zajmował się sprawą w połowie maja. Do tego czasu oskarżony zostanie zbadany przez biegłych sądowych, którzy orzekną o jego stanie zdrowia. Maciejowi M. grozi pięć lat więzienia za atak z nożem w ręku.  (mich)

Na 12 lat do więzienia

Skazana za zabójstwo synka Agnieszka K. z Ciołkowa w powiecie gostyńskim, została uznana winną zabójstwa swojego półrocznego synka Nikodema. Do tragedii doszło blisko rok temu. Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał ją na dwanaście lat więzienia. Wyrok nie jest prawomocny. Do zabójstwa dziecka doszło 28 kwietnia ubiegłego roku. Agnieszka K. trzymając chłopca za nogi trzykrotnie uderzyła nim o podłogę. To spowodowało uraz czaszkowo-mózgowy i śmierć dziecka. Sąd uznał ją za winną zabójstwa i skazał na 12 lat więzienia. Kobiecie groziło dożywocie. Sąd jednak wydając wyrok uwzględnił wyniki badań biegłych psychiatrów, którzy uznali, że w  chwili zabójstwa kobieta miała ograniczoną po-

Wszystko dla domu i ogrodu

III Targi Dom i Ogród można było zwiedzać 4 i 5 kwietna w leszczyńskiej hali Trapez. Dzięki inwencji Regionalnej Izby Przemysłowo Handlowej w Lesznie swoją ofertę zaprezentowało 90 wystawców. Fot. Michał Wiśniewski

Maciej M. oskarżony o napaść i zadanie ciosu nożem w okolice serca miał w piątek usłyszeć wyrok przed Sądem Rejonowym w Lesznie. W trakcie mowy końcowej prokuratora, mężczyzna zasłabł i pod policyjną eskortą trafił do szpitala. Wyrok w tej sprawie przesunie się więc przynajmniej o miesiąc.

5

czytalność. Wyrok jest zgodny z aktem oskarżenia, które złożyła gostyńska prokuratura. - Jak wykazała obserwacja sądowo-psychiatryczna oskarżona w chwili czynu miała w znacznym stopniu ograniczoną poczytalność. Dlatego jej zachowanie odbiegało od ogólnie przyjętych norm społecznych. Zdawaliśmy sobie sprawę, że

sąd weźmie pod uwagę tę okoliczność i dlatego prokuratura wnioskowała o 12 lat więzienia - mówi Roch Waszak, prokurator rejonowy w Gostyniu. Na poczet wymierzonej kary Agnieszce K. zaliczono blisko roczny okres spędzony w areszcie. Wyrok nie jest prawomocny.  (abj)

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. ul. Lipowa 76, 64-100 Leszno Laboratorium Badania Wody i Ścieków tel./fax:(0-65) 529 83 39/ 529 83 71 www.mpwik-leszno.pl e-mail: lab@mpwik-leszno.pl

Badania laboratoryjne Laboratorium Badania Wody i Ścieków Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. w Lesznie oferuje wykonywanie badań jakościowych: - wody z ujęć indywidualnych – studnie przydomowe - wody z sieci wodociągowej w zakresie analiz fizyko- chemicznych i mikrobiologicznych,w celu stwierdzenia jej przydatności do spożycia, na które posiadamy zatwierdzenie Inspektora Sanitarnego; - ścieków przemysłowych - osadów - gleby. Serdecznie zapraszamy klientów do skorzystania z naszych usług.

WYTNIJ KUPON !!!

WYTNIJ KUPON !!!

RABAT 15%

Ważny do dnia 30.06.2009.

Zostawiła dziecko w rozgrzanym samochodzie Zostawiła dwuletnie dziecko w rozgrzanym samochodzie, a sama poszła zrobić zakupy na targowisku. Mieszkanka Legnicy wróciła po dziecko dopiero po 40 minutach. W międzyczasie malucha przez rozbitą szybę wyjęła policja i straż miejska z Leszna, a dzieckiem zaopiekowała się lekarka. Nieodpowiedzialną matkę czeka grzywna. W środę około godz. 11.00 policjanci zjawili się na ulicy Ró-

żanej wezwani przez straż miejską, którą z kolei zawiadomili mieszkańcy. W samochodzie siedziało dwuletnie dziecko. – Krzyczało w niebogłosy. W aucie było bardzo gorąco. Dziecko zostawiono tam nie uchylając nawet żadnej z szyb – mówi rzecznik policji w Lesznie, Piotr Rosiński. Po krótkim namyśle patrol wybił szybę auta, a dziecko oddał pod opiekę lekarce. W międzyczasie na pobliskim targowisku przez megafony szukano opiekunów malucha. – Po około 40 minutach zjawiła się matka dziecka, która przyznała, że poszła na targ zrobić zakupy – mówi Rosiński. Lekarka, która badała dziecko stwierdziła, że było ono przegrzane. Za nieodpowiedzialne zachowanie matce, mieszkance Legnicy, grozi teraz między innymi grzywna. Jej maksymalna wysokość to 5 tysięcy złotych. Zostawienie dziecka bez opieki to wykroczenie.  (mich)


6

Wydarzenia

Starą toyotą z Anglii do Mongolii Zabawa, przygoda, i w dobrym celu

15 tysięcy kilometrów w 20 dni – taki ambitny plan ma dwóch młodych leszczyniaków: Tomasz Kajdanowicz i Jakub Łuczak. Jako jedyni Polacy wezmą oni udział w charytatywnym rajdzie Mongol Rally z Londynu do Ułan Bator. Wyruszają w lipcu, ale przygotowania do wyprawy weszły w decydującą fazę. Panowie kupili już auto, 12- letnią toyotę starlet.

Fot. Jarek Adamek

Historia Mongol Rally zaczęła się osiem lat temu, kiedy to dwóch Anglików postanowiło pojechać do Mongolii... fiatem 126p. Poczciwy „maluch” dowiózł ich tylko do granicy Polski z Ukrainą, ale pomysł chwycił i rozwinął się w rajd. W tym roku bierze w nim udział 300 załóg z całego świata. Wśród nich tylko jedna z Polski – właśnie Tomasz Kajdanowicz i Jakub Łuczak. To właśnie Kuba „namierzył” imprezę. - Na autostradzie w Niemczech spotkałem auto obładowane oponami i kanistrami – wspomina – mieli naklejkę Mongol Rally, w internecie sprawdziłem o co chodzi. Rajd ma dostarczyć przygody,

powinno być łatwiej o naprawy. Zadanie, którego podjęli się Tomek i Kuba jest niezwykle ambitnie – pojadą najpierw do Londynu, a stamtąd przez Francję, Niemcy i Polskę na Ukrainę. Potem rozpocznie się prawdziwe „niedźwiedzie mięso” - droga przez Rosję, Kazachstan i znowu Rosję do Mongolii. - Tam już tylko 1800 kilometrów – uśmiecha się Łuczak – z tego 1500 po bezdrożach i chyba bez mostów. Leszczyńscy podróżnicy zamierzają też wprowadzić do rajdu

ale zasadniczym celem jest niesienie pomocy społecznościom Azji Środkowej. - Każdy uczestnik musi wpłacić co najmniej tysiąc funtów na rzecz jednej z organizacji charytatywnych działających na rzecz mieszkańców Mongolii czy Kazachstanu – mówi Tomasz Kajdanowicz – my wybraliśmy Mercy Corps, organizację budującą szkoły i kopiącą studnie. Drugą, już mniej formalną regułą rajdu jest jazda autem

kompletnie nie nadającym się do tego typu zadań. Leszczyniacy już samochód mają – to 12-letnia toyota starlet, kupiona za 600 euro w Niemczech dzięki pomocy firmy Den Braven. - Ma 150 tysięcy kilometrów przebiegu – mówi Tomek – właśnie przechodzi remont pod okiem specjalistów z firmy Toyota Mikołajczak. „Japończyk” został wybrany ze względu na sławę mało awaryjnego, poza tym na Wschodzie

swoją małą innowację. - Chcemy zabrać kilka dębów z podleszczyńskich lasów i sadzić je w tych krajach, przez które pojedziemy - powiedział nam Kajdanowicz. To, jak drzewka wyrosną chcą sprawdzić przy następnej wyprawie, którą już planują za ...25 lat. Fani wyprawy mogą się o niej więcej dowiedzieć z bloga na stronie www.poland-team.com. Będziemy o niej także informować – patronat medialny objęły bowiem Radio Elka, portal elka.fm oraz Dodatek.  (jad)


Program telewizyjny

7


8

Program telewizyjny


Program telewizyjny

9


10

Program telewizyjny


Sport 11

Mistrzostwa na jubileusz W 2012 roku obchodząca setną rocznicę powstania Polonia 1912 Leszno będzie organizatorem Mistrzostw Świata w Kręglarstwie Klasycznym. Umowę pomiędzy Miastem Lesznem, Polskim Związkiem Kręglarskim i klubem już została podpisana

Mistrzowskie zmagania na kręglarskich torach będą trwały w dniach od 22-27 października 2012. - W zawodach ma wziąć udział około dwudziestu kręglarskich reprezentacji. Będą to najlepsi zawodnicy świata – podkreśla Bronisław Bednarek, prezes Polskiego Związku Kręglarskiego. Niewiadomą pozostaje jednak sprawa obiektu, na którym rozegrana zostanie ta prestiżowa impreza. Istnieją trzy możliwości: modernizacja starej kręgielni lub budowa nowej, albo tymczasowe przemianowanie Trapezu na wielką kręglarską halę. - Mistrzostwa są dla nas sporym wyzwaniem, ale też okazją, aby przy pewnej pomocy ze strony Ministerstwa Sportu i Turystyki zbudować obiekt z praw-

dziwego zdarzenia. Staramy się, aby ewentualna nowa kręgielnia została uznana za centrum szkoleniowe - przyznał prezydent Tomasz Malepszy. Inicjatywa organizacji Mistrzostw Świata w Kręglarstwie Klasycznym wyszła ze strony Polonii Leszno. W 2012 roku okazja będzie wyjątkowa, gdyż klubowi stuknie wówczas stulecie istnienia. - Sekcja kręglarska, jak żadna inna, zasłużyła sobie na taką imprezę. Tradycje tego sportu w Lesznie są bardzo długie. Życzylibyśmy sobie, aby Mistrzostwa mogły być rozgrywane na nowym obiekcie. Czy to się uda? Zobaczymy. Trwają rozmowy w tej spawie - stwierdziła prezes klubu, Lidia Buchwald. Sam jubileusz setnej rocznicy powstania Polonii to nie wszystko. - W 2012 roku będziemy obchodzić 120-lecie leszczyńskiego kręglarstwa - przypomniał wiceprezydent, Zdzisław Adamczak. W maju delegacja Leszna wyjedzie do Niemiec, aby zobaczyć na własne oczy, jak podobną imprezę organizują nasi sąsiedzi za zachodnią granicą.

Arot Astromal znowu wiceliderem

Kontrolowane zwycięstwo Drugoligowi piłkarze ręczni Arotu Astromal nie mieli większych problemów z pokonaniem na własnym parkiecie Sparty Oborniki Wielkopolskie. W zaległym pojedynku wygrali 34:27. Mecz od pierwszej, do ostatniej minuty toczył się pod dyktando gospodarzy.

Sparta to zespół ze środka, a Arot z czuba tabeli II ligi. Wskazanie faworyta tej rywalizacji nie było więc trudne. Piłkarze z Leszna mieli wygrać i niemal od początku spotkania robili wszystko, by tak się stało. Po ośmiu minutach prowadzili już 6:2 panując przy tym niepodzielnie na parkiecie hali Trzynastka. Widząc, co się dzieje, sztab trenerski Sparty poprosił o czas, skutek był taki, że drużyna z Obornik zniwelowała nieco straty, doprowadzając do stanu 13:10. Końcówka pierwszej odsłony znowu należała jednak do podopiecznych trenera Ryszarda Kmiecika i na przerwę zespoły schodziły, gdy na tablicy pojawił się wynik 16:10 dla Arotu Astromal. Drugie trzydzieści minut leszczynianie rozpoczęli z ogromnym animuszem i na efekty nie trzeba było długo czekać. W 43 minucie zanosiło się na nokaut, bo gospodarze prowadzili już 25:15. Niestety, w następnej fazie mecz przestał być emocjonującym widowiskiem, a nokaut rzeczywiście wisiał w powietrzu, i to w sensie dosłownym. Kontrolę nad przebiegiem wydarzeń na boisku zupełnie stracili sędziowie i dopuścili do bardzo brutalnej gry. Zanim arbitrzy zapanowali nas sytuacją, odsyłając kilku graczy na ławkę, doszło do ostrych starć. W jednym z nich ucierpiał najskuteczniejszy

zawodnik Arotu Astromal, Marcin Tórz. Kontuzja okazała się poważna, leszczyński szczypiornista nie mógł już pojawić się na parkiecie. Po spotkaniu pojechał prosto do szpitala. - Wszystko wskazuje, że to kontuzja więzadeł. W takim przypadku, zakładając że rehabilitacja będzie skuteczna, przerwa może potrwać około 10 dni. Marcina morze zabraknąć więc w kolejnym meczu w Oleśnicy - tłumaczył trener drużyny, Ryszard Kmiecik. Brak Tórza w końcówce nie mógł oczywiście wpłynąć na losy spotkania. Arot Astromal wygrał zasłużenie 34:27. Dzięki temu zwycięstwu leszczynianie ponownie zostali wiceliderem tabeli II ligi. Bramki dla gospodarzy zdobywali: Tórz 7, Łuczak i Giernas po 6, Wierucki 5, Kajzer 3, Matuszewski, Becelewski i Szkudelski po 2 oraz Pawlik 1. Najwięcej dla Sparty: Cieśla 11.

Udany powrót Przemka Pawlickiego

Pierwsza runda dla Falubazu Na stadionie Smoczyka rozpoczęło się juniorskie ściganie. Pierwszą rundę Młodzieżowych Drużynowych Mistrzostw Wielkopolski wygrali żużlowcy Falubazu Zielona Góra, którzy o jeden punkt wyprzedzili Unię Leszno. W ekipie gospodarzy udanie zaprezentował się wracający po długiej przerwie spowodowanej kontuzjami, Przemek Pawlicki.

Dla Przemka udział w turnieju był pierwszym startem w zawodach o punkty od września, kiedy to doznał kontuzji barku. Na domiar złego przed rozpoczęciem obecnego sezonu junior Unii złamał obojczyk i tegoroczne ściganie musiał rozpocząć z kilkutygodniowym poślizgiem. Wreszcie wyjechał na tor i wypadł całkiem nieźle. W swoim pierwszym wyścigu przyjechał za plecami Artema Wodjakowa z Falubazu, a później było już tylko lepiej. - W pierwszym starcie byłem bardzo spięty i pojechałem chyba dość sztywno - tłumaczył po zawodach. Klasę pokazał w biegu szóstym, do mety dotarł

Fot. Przemysław Maciejewski

Bardzo możliwe, że w nowej kręgielni

z ogromną przewagą nad rywalami. Brawa zebrał też w piętnastej gonitwie, w której to tuż przed metą minął wychowanka Kolejarza Rawicz, Marcela Kajzera. Świetnie w pierwszej rundzie Młodzieżowych Drużynowych Mistrzostw Wielkopolski jeździł też inny Unista, Sławek Musielak. Po trzech seriach był jedynym niepokonanym zawodnikiem. W ostatnim swoim wyścigu, decydującym o tym kto wygra turniej, musiał uznać wyższość Adriana Szewczykowskiego ze Stali Gorzów. - Startowałem z czwartego pola, tam już tor nieco się przesuszył i nie mogłem nabrać odpowiedniej prędkości – przyznał.

Ostatecznie z 28 punktami turniej wygrał Falubaz, drugie miejsce wywalczyli żużlowcy Unii Leszno, którzy zgromadzili tylko punkt mniej od swoich kolegów z Zielonej Góry. Na dorobek Byków złożyli się: Sławek Musielak (3,3,3,2) 11, Przemek Pawlicki (2,3,3,3) 11, Mateusz Łukaszewski (1,0,1,2) 4 i Paweł Ratajszczak (0,1,0,0) 1. Trzecie miejsce przypadło Unibaxowi Toruń, 23 punkty, czwarte Stali Gorzów, 22 oczka i piąte Startowi Gniezno, 19 punktów. Dodajmy, że dla klubu z pierwszej stolicy Polski 8 oczek dowiózł do mety Marcel Kajzer. Kolejna runda MDMW rozegrana zostanie 23 kwietnia na torze w Zielonej Górze.

Żużlowy maraton upadków i wykluczeń

Niedźwiadki wreszcie zwycięskie Wyjątkowo ostro i szybko jeździli żużlowcy w meczu I ligi pomiędzy Kolejarzem Rawicz a KSM Krosno. W ciągnącym się trzy godziny i obfitującym w upadki pojedynku lepsi okazali się gospodarze. „Niedźwiadki” wygrały 46:43.

Już pierwsze wyścigi pokazały, że mecz w Rawiczu będzie bardzo zacięty. Gospodarzom, po wpadce przed tygodniem w Pile, wyjątkowo zależało na zwycięstwie. Goście nie ukrywali, że sezon chcą rozpocząć od zwycięstwa. O tym, że nikt w tym spotkaniu nie zamierza odpuszczać kibice przekonali się w wyścigu juniorskim. Najpierw groźnie wyglądający upadek zaliczyła rawicka para: Emil Idziorek i Erik Pudel. Ten pierwszy został wykluczony, a powtórce na torze leżał też zawodnik z Krosna, Michael

Hadek. Ostatecznie do mety dotarło tylko dwóch żużlowców i w meczu 3:2 prowadzili goście. W kolejnych wyścigach tez było sporo zamieszania. W drugim starcie najpierw wykluczonego za dotknięcie taśmy Maksa Gregorica zastąpił Idziorek. W powtórce junior Kolejarza ponownie zaliczył upadek, tym razem tuż przed metą i to jadąc na prowadzeniu. Wyścig siódmy obfitował w wydarzenia chyba nie do końca zrozumiałe dla kibiców na stadionie. Goście wygrali 5:1, a pomógł im w tym arbiter, który nie dopatrzył się przewinienia w brutalnym ataku Jana Jarosa na Maksa Gregorica. Słoweniec upadł tak niefortunnie, że nie był już zdolny do jazdy. To zresztą nie jedyny upadek w tym biegu. Wywrotkę na prowadzeniu zaliczył też Wiktor Gołubowskij, który jednak zdołał dojechać do mety po 1 punkt. W tym momencie „Niedźwiadki” prowadziły tylko

21:20. Bieg dziewiąty zostanie też zapamiętany z uwagi na kolejną niezrozumiałą decyzję sędziego zawodów. Wykluczył Gołubowskiego, mimo że upadek zaliczył jego klubowy kolega Piotr Dziatkowiak. Prowadzenie „Niedźwiadki” odzyskały w jedenastej odsłonie pojedynku za sprawą podwójnego zwycięstwa pary Gołubowskij i Alden. Asem z rękawa trenera Henryka Jaska okazał się rezerwowy wychowanek Unii Leszno, Piotr Dziatkowiak. Jego biegowe zwycięstwa w trzynastej i czternastej gonitwie przypieczętowały triumf Kolejarza Rawicz. Mimo porażki w ostatnim wyścigu 1:5 gospodarze wygrali mecz 46:43. Zawody trwały aż trzy godziny. Rawiccy kibice obejrzeli emocjonujące widowisko, aż osiem upadków i całe mnóstwo wykluczeń.


12 Ogłoszenia drobne Ogłoszenia drobne przez sms!

Wyślij SMS-a pod numer 79567 z treścią ogłoszenia bez polskich znaków, pierwsze słowo: dodatek. Ogłoszenie - maksymalnie do 160 znaków - bez drukowanych liter. Ogłoszenia wysłane do piątku - do godziny 16.00 ukażą się w najbliższym środowym wydaniu gazety bezpłatnej „Dodatek”. Koszt ogłoszenia to 9 zł netto (10,98 zł brutto). AGD/RTV

TANIO sprzedam okap - pochłaniacz szer 50cm „AMICA” roczny, mało używany, kolor Inox cena 100 zł.  693 658 449 SPRZEDAM mało używany subofer marki BOA o mocy 2x400 Wat. Oprócz tego ma orginalnie wbudowane diody które Świecą na niebiesko. Cena 250 zł.  781 897 041 CHŁODZIARKA szer.60cm, gł. 60cm, wys. 85cm.  669 597 996

KORG I4s organy. Sprzedam lub zamienię na auto osobowe do 800 zł.  723 927 379

MEBLE

SPRZEDAM Forda Mondeo Kombi Ghia: rok produkcji 1996, pojemność 1.8 16V, bezwypadkowy, I właściciel w kraju.  697 832 732, 691 910 435

NOWY garaż 24,8m2 przy ul.Zamenhofa. Cena 300zł/miesiąc (w tym wliczone stałe miesięczne opłaty + możliwość wystawienia faktury VAT)  500 006 731 MIESZKANIE do wynajęcia na Ostroroga, dwupoziomowe, 56m2, wynajem 1100 zł. Kaucja 2000 zł.  691 688 679

RENAULT 19 benzyna/ gaz 1600 zł, 1995 r.  605 211 485 RENAULT Megane rok produkcji 1996 1,6 benzyna, przebieg 140tys zarejestrowany, karta pojazdu, stan bardzo dobry, kolor morski metalik!  691 826 907, 655 451 699 FORD Focus Ghia 1.8 TDDI 2000r kolor srebrny, pełna elektryka, stan bardzo dobry, własciciel niepalący. Cena do uzgodnienia.  724 655 205 SPRZEDAM peugeot 206 rok prod. 1999. Cena 6500 zł.  782 542 863

WYNAJMĘ od zaraz 3-pokojowe mieszkanie w kamienicy w centrum Leszna na trzecim piętrze.  662 641 142 DO wynajęcia mieszkanie 2 pokojowe, o pow. 33m2.  509 660 842 NOWY APARTAMENT W CENTRUM Z GARAŻEM PODZIEMNYM – APARTAMENTY OGRODY. CENA: 1500 ZŁ + OPŁATY.  502 754 571 MIESZKANIE o powierzchni ok. 32,4 m2 położone na parterze. Dogodne położenie – w pobliżu: szkoła, przedszkole, centrum handlowe. Cena 114.000 zł.  507 010 597 MIESZKANIE o pow. 60 m2, położone na IV piętrze. Cena 150.000 zł  507 010 597

SOFA 3-osobowa, rozkładana do spania.  661 966 735 ŁAWKA kuchenna, narożnikowa w dobrym stanie cena 100zł oraz lampa stojąca cena 30 zł. Grabonóg  661 035 155

DYWAN w kwiaty. Wymiary 290/200 Stan bardzo dobry. Minimalne ślady użytkowania.  784 400 300

MOTORYZACJA SKUP katalizatorów. 

500 520 109

SPRZEDAM busa Mercedesa 210 D towarowo osobowy stan uważam za bardzo dobry. Cena do uzgodnienia.  603 681 560 SPRZEDAM nowe alufelgi 14 od golfa III wraz z oponami .Dwie opony nowe. Cena 1100 zł.  500 058 406

FIAT cinquecento 1996 r, o poj. 700 z ważnym przegladem do 022010,cena to 2500 zł do negocjacji.  691 362 999 OPEL Astra 1.7 TD rocznik 1994 model 1995. Stan określam na bdb pod względem mechanicznym a także wizualnym.  691 292 354

HYUNDAI Lantra kombi 1,6l 96r.  609 162 109 OKAZYJNIE KOŁA Z OPONAMI WIELOSEZONOWYMI.  782 667 097 FORD Mondeo kombi 96, bardzo bogata wersja GHIA, stan idealny.Wsiadać i jeździć.  691910435 FORD GALAXY zadbany, w bardzo dobrym stanie technicznym, nie wymagającym żadnego wkładu. Cen: 16500 zł.  693 501 704, 65 529 00 11

NA sprzedaż segment w parterze o powierzchni 20m z tarasem. Opłaty za użytkowanie wieczyste płatne raz w roku wynoszą 300zł. Podatek od nieruchomości za cały rok wynosi 120zł.  604 592 000 SPRZEDAM działkę budowlaną w Kurowie o powierzchni 400 m2. Cena - 70 zł/m2.  601 873 171 HALE produkcyjne (magazynowe) do wynajęcia. 56-100 Wołów ul. Magazynowa 1, 40 km od Wrocławia. Mail: w.bugajski@alco.pl,  500 111 606 WYNAJMĘ pomieszczenia na działalność gospodarczą w centrum Włoszakowice.  696 123 639 DZIAŁKA 400m2 z halą 200m2.  605 350 418

ODZIEŻ MĘSKA marynarka koloru brązowego. Była założona raz. Rozmiar L, taliowana, w pasie okolo 80cm, wzrost okolo 170-185cm. Długość rękawa całkowita: 71,5cm. Cena: 90 zł.  509 134 198

FELGI aluminiowe do pola corsy, rozmiar 155/55/15, 2 opony. 890 zł.  668 818 679

PŁASZCZ z prawdziwego lisa. Cena 300 zł.  691 688 435

SPRZEDAM Yamahe DT80, rocznik 94, 80ccm rejestrowana na 49ccm, i opłacona. Cena: 3750 zł.  725 676 055

ALBA chłopięca + białe spodnie i kamizelka. Cena 70 zł.  601 054 433

AUDI a3 1.8 5v, 96r, niebieska. Cena 13000 zł.  693 378 630

NIERUCHOMOŚCI

YAMAHA XJ600S1993r stan bardzo dobry, sprowadzony - rok w kraju.  507 098 555 RENAULT Clio 1996, 1.2 kat.  509 618 428

SPRZEDAM dwupokojowe mieszkanie na Rejtana, 56,4 m2 z dużym tarasem.  501 568 400 JARDOM Nieruchomości - doradztwo, sprzedaż, kupno, wynajem, www.jardom. pl,  065 520 74 25

SPRZEDAM suknie ślubną! Sukienka w kolorze bardzo jasnym ecru.Bolerko w tym samym kolorze i rękawiczki. Rozmiar 36-38 przy wzroście 160cm. Cena 1000 zł – do negocjacji.  065 529 40 39 SUKNIA ślubna. W cenę wliczona jest suknia dwuczęściowa, bolerk, rękawiczki, welon i wyjątkowe kozaczki. Jest w bardzo dobrym stanie, wyczyszczona. Wzrost 167cm. Cena: 780 zł.  065 518 64 15

PRACA SOLIDNEGO i dzwonić 16-19. 

taniego

RÓŻNE malarza,

065 529 36 69

POTRZEBNA uczciwa pani do mycia okien, dzwonić 16-19  065 529 36 69 RESTAURACJA w Ratuszu i Pub Krewnego szukają chętnych do pracy na stanowisku kelner w ogródku wiedeńskim w Lesznie. SZUKAM pracownika z Kościana lub okolic do hurtowni papierniczej, praca od zaraz, wyksztalcenie minimum zawodowe. Zgłoszenia: k.przybylski@ afla.pl w tytule: magazynier- kwiecień 2009. HOSTESSA do roznoszenia ulotek z PLAY! Email ze zdjęciem: alllf@tlen. pl FIRMA z Leszna zatrudni przedstawiciela handlowego (branża spożywcza). Oferty prosimy przesyłać na adres: waldi_leszno@post.pl  508 009 032 GOSPODARSTWO Rolne w Machcinie i w Nielęgowie zatrudni traktorzyste oraz pracownika gospodarczego  600 320 308 CENTRUM Koferencji i Rekreacji „Akwawit” zatrudni osoby na stanowiskach kelner i kucharz. Mile widziana osoba z inwencją zawodową. sekretariat@akwawit.pl  065 529 59 49 wew 705 ZATRUDNIMY barmanów, barmanki, kelnerów, kelnerki (z praktyką lub bez) do pracy w ogródku letnim przy CH Manhattan w sezonie letnim od 24.04.  065 529 55 25 ZATRUDNIMY mechanika samochodowego oraz ślusarza. Miejsce pracy 63-910 Miejska Górka.  065 547 55 32 KIEROWCA B, C + E karta kierowcy 4 lata doświadczenia ważny kurs na przewóz ładunków, Wąsosz. Szukam pracy od maja br.  664 70 74 69 MŁODY 26 lat szuka pracy jako monter instalacji wod-kan i c.o., uprawnienia na wózek widłowy, spawacz typu MAG, prawo jazdy kat. B podejmie każda pracę.  667 900 939 21 lat wyk. średnie ukierunkowane na hotelarstwo i gastronomię. Odbyłem praktyki. Kelner, recepcjonista, menager. Język angielski w stopniu dobrym, bezproblemowa obsługa komputera.  661 025 013 MŁODA kobieta lat 28, wykształcenie wyższe pedagogiczne poszukuje pracy.  669 751 965 24 lata (kobieta), komunikatywna, zawód: technik ekonomista, prawo jazdy kat.B.  667 733 489 38-letni, wyższe administracyjne, prawo jazdy, biegła obsługa komputera, ukończony kurs kierowca wózków.  607 779 542 SZUKAM pracy w przedszkolu lub zerówce. Lat 32.  691 327 590

BIURA OGŁOSZEŃ - Leszno: ul. Sienkiewicza 30a tel. 065 529 56 78 / ul. Opalińskich 4, tel. 603 803 145 / Nowy Rynek 33, 065 529 78 34

SPRZEDAM barakowóz o wymiarach 2,5m.- 3,0m.Nadaje się na ogródki, budowę i nad jezioro, posiada zaczep, zwolniony z obowiązku rejestracji. Stan dobry. Cena do negocjacji.  602 436 079 PREZENT na każdą okazję! Wejdź na www.naprezent.eu  602 122 702 DRZWI 70cm z futryną, prawe - 80 zł, drzwi 80cm lewe - 60 zł, ksero do biura Nasahua 8112- 500 zł , lodówka -150 zł, obudowa do zamrażarki szufladkowej -150 zł.  660 484 351 DRZEWO KOMINKOWE POCIĘTE I POŁUPANE.  667 323 894

USŁUGI TYNKI, posadzki, agregaty.  501 363 456 TANIA Książka SOWA Komis Skup książki, podręczniki, bajki, albumy, widokówki itp. Leszno, Prusa 23  663 383 804, 605 640 180 KREDYTY do 20.000 zł na dowód osobisty, Leszno.  723 469 727 TYNKI, posadzki agregatem.  501 363 456 TYNKI maszynowe, docieplenia budynków, wykończenia, remonty, płytkarstwo, brukarstwo, zabudowy płytami G-K.  783 512 619 APTEKA Remedium Leszno ul. Chrobrego 22 zaprasza do bezpłatnej wymiany glukometrów od poniedziałku do piątku 8. 30 - 18. 30 i w sobotę 9. 00 -14. 00.  065 520 50 20 SZKOŁA Jazdy Franki Profesjonalnie, szybko i bez stresu.  725 779 930

FOTOGRAFIA okolicznościowa, komunie, śluby etc. www.michalwisniewski.net  605 624 851

ZWIERZĘTA „LIBERTY SF” prowadzi skup bydła przeznaczonego na ubój z konieczności. Odbiór natychmiastowy własnem transportem. Telefon czynny całą dobę.  604 050 831, 606 452 352,  065 520 21 62 MAŁE ratlerki - kolor brązowy. Dwa pieski i suczkę. Cena 600 zł. Suczka 700 zł.  609 390 019 SPRZEDAM małe yoreczki pieska i suczkę. Urodzone 22 lutego do odbioru po świętach. Cena za psa 800 zł, a za suczkę 900 zł (ceny do uzgodnienia.  693 434 403 ŁADNE psiaki, matka do wglądu.  695 298 901 TYLKO 50 GROSZY ZA SŁOWO!


Plebiscyt

1

2 35%

13%

3

13

52%

Marika Antoniak

Magdalena Biegańska

Karolina Paszek

lat 20 uczennica Instytutu Edukacji i Biznesu O sobie: pasjonuje ją architektura i projektowanie wnętrz i właśnie w tym kierunku planuje swoją przyszłość. Lubi taniec i muzykę.

lat 30 mama kilkuletniego Damiana O sobie: wychowuje syna, pracuje w jednym z leszczyńskich marketów, spełnia się jako wokalistka w zespole muzycznym.

lat 19 studentka padagogiki w PWSZ w Lesznie O sobie: interesuje się sportem, kiedyś trenowała koszykówkę. W przyszłości planuje założyć hodowlę psów.

Organizatorem plebiscytu Kobieta Roku 2009 jest Gazeta bezpłatna Dodatek! i Pracownia Wizerunku Art Team. W każdym miesiącu przedstawiamy sylwetki trzech kobiet, utrwalone na zdjęciach Bogdana Marciniaka, znanego leszczyńskiego fotografika. W drodze głosowania sms’owego Czytelnicy Dodatku! wyłonią te, które zdobędą tytuł Kobiety Miesiąca i wezmą udział w finałowej walce o miano Kobiety Roku. W kwietniu nasze panie zaprezentują się w pięciu odsłonach. W tym numerze publikujemy sesję zdjęciową wykonaną w Pubie Cegła. Fryzury wykonano w Pracowni Wizerunku Art Team przy ul. Wilkońskiego 2/1 w  Lesznie, pod opieką Moniki Prałat. Makijaże wykonała Małgorzata Tomiak z Beauty Salon w Lesznie przy ulicy Niepodległości 29. Kurki skórzane wykorzystane podczas sesji pochodzą ze sklepu Odzież damska i galanteria skórzana Bożeny Pokładek, Leszno Rynek 5. Jak zagłosować na wybraną kandydatkę? Jeśli chcesz oddać głos na Marikę Antoniak – wyślij sms pod numer 72103 wpisując w treści: k1 Jeśli chcesz oddać głos na Magdalenę Biegańską– wyślij sms pod numer 72103 wpisując w treści: k2 Jeśli chcesz oddać głos na Karolinę Paszek – wyślij sms pod numer 72103 wpisując w treści: k3 Koszt sms’a – 2,44 zł z vat. Do kiedy można głosować? Sms’y można wysyłać do 30 kwietnia. W każdą środę na łamach Dodatku! publikowane są aktualne wyniki plebiscytu. Ostateczne wyniki - edycji kwietniowej - zostaną opublikowane w Dodatku! 06 maja 2009 roku. Więcej zdjęć i filmy - na portalu elka.fm Dla Kobiet Miesiąca i dla głosujących organizatorzy przewidzieli cenne nagrody. Nagrodą główną - dla Kobiety Roku jest tygodniowa podróż marzeń w ciepłe kraje, dla dwóch osób. Aby wziąć udział w eliminacjach do kolejnych edycji plebiscytu należy wysłać email na adres: kobietaroku@elka.pl


14

Sport

NIE PRZEGAP

Z

17 kwietnia Koncert w Szkole Muzycznej „Koncert wiosenny” w wykonaniu dyplomantów 2009 oraz nauczycieli szkoły.Godz. 9.00 w sali Miejskiego Ośrodka Kultury przy ul. Chrobrego. Biletem wstępu jest zakup cegiełki w cenie 5 złotych.

19 kwietnia Turniej tańca nowoczesnego Krobbia, III Ogólnopolski Turniej Tańca Nowoczesnego, godz. 13.00, sala ZSOIZ.

19 kwietnia Koncert Dżemu Z przyczyn technicznych, niezależnych od organizatora 18 kwietnia (Texas Pizza), koncert zespoDrzwi otwarte w I LO łu „Dżem” zostaje przenieOd godz. 10.00 szkoła zapra- siony z 28 marca na dzień 19 sza kandydatów do klas pierw- kwietnia (niedziela). Nabyte szych, a od 12.00 do klas zero- bilety zachowują ważność. wych. A można je kupić w cenie 35 zł w Lesznie w Informacji 18-19 kwietnia Turystycznej, w Texas Pizza Zaproszenie w Gostyniu oraz Gostyńskim na rodzinną przygodę Ośrodku Hutnik. Radio Elka, UKS Grom i Marek Tyczyński zapraszają na kolej- 19 kwietnia ną przygodę. Eskapada pod Kabaret Słuchajcie hasłem „Rodzinny bohater” Dom Kultury we Wschowi zaskierowana jest do rodziców i prasza na wieczór z kabaretem ich dzieci. W programie: wspi- „Słuchajcie”. Bilety kosztują 25 naczka po skałach, zjazd na li- zł. Rezerwacja telefoniczna pod nach, mini- kanioning korytem nr 065 540 2336. Łomnicy. Zapisy będą przyjmowane od 10 kwietnia pod nr 24 kwietnia tel. 512-310-020. Informacje na Bajkalscy Kozacy spotkaniu organizacyjnym, w Galeria Muzeum Okręgowego siedzibie Radia Elka 15 kwiet- w Lesznie. Koncert odbędzie się o godz. 19.00. nia o godz. 18.00.

więcej na portalu: 1

2

3

www.elka.fm

4

5

6

9

7

12 14 15

16

13

Miał być prezent dla kibiców na święta, a jest porażka i to po wyjątkowo kiepskiej grze. Polonia Leszno przegrała w Nowym Tomyślu ze swoją imienniczką 1:2 i straciła szóstą pozycję w tabeli III ligi. - W pierwszej połowie zagraliśmy żenująco – przyznał trener Jerzy Radojewski.

9

13

2

3 18 19

17

20

6 21

22 4

23

24

25 29

32

26 30

27

28

31

12

33 1

34 5

35

36 10

37 7

Litery z pól ponumerowanych w prawym dolnym rogu, uporządkowane od 1 do 13 utworzą rozwiązanie krzyżówki. Aby wziąć udział w losowaniu nagród, należy wysłać prawidłową odpowiedź smsem pod numer 72 103 wpisując w treści słowo: „dodatek”, swoje imię i nazwisko oraz hasło z  krzyżówki. Koszt wiadomości to 2,44 zł z Vat. Hasło z poprzedniej krzyżówki brzmi: „Sławomir Musielak”, a  zwycięzcą jest: Alicja Długosz. Po odbiór nagrody zapraszamy do naszej redakcji.

kapeluszem, 29) dział matematyki zajmujący się m.in. rozwiązywaniem równań zapisanych za pomocą symboli literowych, 32) wada, słaba strona, 33) taniec jak słoik, 34) zdjęcie pamiątkowe grupy osób, 35) na nim broń, 36) opera Siergieja Rachmaninowa, 37) autorytet, poważanie. Pionowo: 1) część trąbki, 2) wyjątkowo płaska ryba, 3) czasem chwyta w łydkę, 4) szata ministranta, 5) prezydent przed zaprzysiężeniem, 6) chroni przed bombardowaniem, 7) np. Katar, 8) zasadniczą jest konstytucja, 16) zakładane przez kłusownika, 17) skradziony pannie, 19) przyprawa korzenna, 20) kopiuje bez kalki, 23) zabawa po ukończeniu szkoły, 24) rozgłos, wzięcie, 25) najmniejsza jednostka organizacyjna w harcerstwie, 26) rysunek na skórze, 27) plik banknotów, 28) nawał spraw, 30) widły do ziemniaków, 31) największy port wojenny Francji.

Poziomo: 3) as, król, dama w jednym kolorze, 9) trasa dla turysty, 10) przysmak, rarytas, 11) kokieteryjny lub obłudny, 12) przeciwległy zenitowi, 13) z kremem, 14) też z kremem, 15) pędzel zrobiony z pakuł lub szmat przymocowanych do długiego kija, 18) po niej do kłębka, 21) … i powidło, 22) krążenie, 23) wódka z czarnych wiśni, 26) pod 1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

Odwołanie wrześniowego półfinałowego pojedynku między Włókniarzem a Unią odbyło się w atmosferze skandalu. Spotkanie w drugim terminie miało zostać rozegrane w czwartek, dzień przed oficjalnym treningiem Grand Prix Włoch. „Byki” wówczas pod Jasną Górą stawiły się w komplecie, na czele z uczestnikami cyklu zawodów o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata Leigh Adamsem i Krzysztofem Kasprzakiem. Zawodników Włókniarza na stadionie nikt nie widział. Nic-

ki Pedersen i Greg Hancock mieli już wówczas we włoskim Lonigo czekać na kolejną odsłonę Grand Prix. Przez kilka dni przed wyznaczonym terminem meczu w Częstochowie obficie padał deszcz, ale w dniu półfinałowego pojedynku opady ustały i wystarczyło kilka godzin solidnej pracy, aby przygotować tor do bezpiecznej jazdy. Nawierzchnią jednak zajmowała się raptem jedna osoba i efektów jej działań nie było widać. Można zresztą odnieść wrażenie, że właśnie o to chodziło toromistrzowi. Zawody się nie odbyły. Sprawą zajęła się Komisja Orzekająca Ekstraligii. Były stosowne pisma, dokumenty i wreszcie zapadła decyzja o karze dla Włókniarza. Klub za nieprzygotowanie toru miał zapłacić 5 tysięcy złotych. Niewiele, ale kara oznacza winę i nikt nie miał wątpliwości, że „kombinowanie” musi być napiętnowane. Włókniarz jednak odwołał się od tej decyzji do Trybunału PZM, a ten anulował wcześniejsze postanowienie Komisji Orzekającej. W oficjalnym komunikacie poda-

no: „W dniu 24 września 2008 w związku z optymistycznymi prognozami pogody przekazywanymi przez stacje telewizyjne Prezes Zarządu Ekstraligi Żużlowej Kol. Ryszard Kowalski co najmniej zaakceptował przystąpienie do prac przygotowawczych na torze żużlowym poprzez zbronowanie toru. Prognozy nie sprawdziły się”. Powołano się też na opinie delegata Ekstraligi Żużlowej, Ryszarda Głoda i sędziego meczu, Macieja Spychały, którzy mieli stwierdzić, że żadne, nawet najbardziej intensywne prace na torze w dniu zawodów nie doprowadziłyby nawierzchni do takiego stanu, aby można się na niej bezpiecznie ścigać. Klub z Częstochowy nie poniósł więc żadnej sankcji i trudno oprzeć się wrażeniu, że wydając taką decyzję władze polskiego żużla przymknęły oko na praktyki, które z grą fair mają niewiele wspólnego. Jedyną karę w całej sytuacji poniosła więc Unia Leszno. Przyjazd na zawody wiązał się przecież ze sporymi wydatkami, których nikt klubowi nie zwróci.

Polonia ograna przez Polonię

8

11 8

5 tysięcy złotych – taką karę miał zapłacić Włókniarz Częstochowa za to, że jako organizator pamiętnego, wrześniowego meczu z Unią Leszno nie przygotował toru do jazdy. Kiedy w styczniu zapadała decyzja o karze, jej wysokość zdaniem wielu była śmiesznie mała. Teraz śmiech staje się jeszcze bardziej pusty, bo Trybunał Polskiego Związku Motorowego karę anulował.

Nie mieli ochoty zwyciężyć

10 11

Włókniarz bezkarny Nie dość, że symboliczna, to jeszcze anulowana

Po efektownym i wysokim zwycięstwie z Włocłavią przed tygodniem kibice liczyli na to, że piłkarze Polonii wracają powoli do dyspozycji z rundy jesiennej. Nadzieje na dobry wynik w dziewiętnastej kolejce spotkań były duże, bo leszczynianie wybrali się na mecz do Nowego Tomyśla. Tamtejsza Polonia broni się przed spadkiem, co więcej w pierwszej rundzie przegrała w Lesznie 0:2. Niestety mecz w Nowym Tomyślu pokazał, że gospodarzom bardziej zależy na utrzymaniu w lidze, niż gościom na awansie w

górne rejony tabeli. Podopieczni trenera Radojewskiego prezentowali się wyjątkowo słabo. Zupełnie nie przejawili ochoty do gry. Na boisku dominowali miejscowi piłkarze, można się jedynie dziwić, że pierwszą bramkę zdobyli dopiero w 40 minucie. Do przerwy Polonia z Leszna nie zmieniła stylu gry i trener Radojewski miał do swoich zawodników uzasadnione pretensje. – Nie potrafię wytłumaczyć postawy piłkarzy. Byłem zdegustowany tym, co prezentowaliśmy, profesjonalizmu w naszych poczynaniach nie było za grosz. Zawiedli niemal wszyscy, mieliśmy tyle słabych ogniw, że trudno było podjąć walkę z ambitnie grającą Polonią Nowy Tomyśl – przyznał szkoleniowiec. Drugie 45 minut goście z Leszna rozpoczęli agresywniej. Rzucili się do ataku, zapominając jednak o zabezpieczeniu „tyłów”. Nowotomyślanie grali mądrze i bardzo szybko wykorzystali niefrasobliwość leszczyńskiej Polonii. Jedna

kontra wystarczyła, by gospodarze podwyższyli rezultat meczu na 2:0. Goście próbowali odrobić straty, ale w ich poczynaniach wciąż więcej było chaosu niż składnej gry. W 65’ zdołali jednak zaliczyć honorowe trafienie. Piłką dośrodkował Maciej Tomkowiak, a Fabian Lipiec głową posłał ją do siatki. W końcówce meczu obie ekipy miały jeszcze okazje do zmiany wyniku, te bardziej klarowne stworzyli gospodarze, ale ostatecznie kończyło się na 2:1 dla Polonii Nowy Tomyśl. Leszczynianie zanotowali kolejną porażkę tej wiosny i spadli na siódme miejsce w tabeli III ligi. - Nie zrobiliśmy dobrego wrażenia. Wypada tylko przeprosić kibiców, którzy pofatygowali się w przedświąteczną sobotę do Nowego Tomyśla. Zbyt wielu piłkarzy odpuściło ten mecz. Szczególnie pierwsza połowa była żenująca w naszym wykonaniu – podsumował trener Radojewski. (mah)


Sport

15

To była Polonia... Ograli nawet chorzowski Ruch

Od największych sukcesów piłkarzy Polonii Leszno minęło już ponad pół wieku. 55 lat temu wygrali w Lesznie z drużyną Ruchu Chorzów, w barwach której występował legendarny Gerard Cieślik. Przez kilka sezonów Polonia rywalizowała też w II lidze. Tamte wydarzenia doskonale pamięta Zdzisław Łucki. Lewoskrzydłowy ówczesnej Polonii wierzy, że zespół Jerzego Radojewskiego nawiąże kiedyś do osiągnięć drużyny z lat 50-tych.

Czy w Lesznie, tak bardzo zdominowanym przez żużel, jest miejsce na piłkę nożną na drugoligowym poziomie? Sceptycy kategorycznie powiedzą, że nie. Są jednak i marzyciele, którzy twierdzą, że piłkarska II liga, to wizja zupełnie prawdopodobna. Historia pokazuje, że w Lesznie mogła istnieć drużyna, która potrafiła wygrywać nawet z najlepszymi w Polsce.

Powojenna reaktywacja i awans do II ligi Zdzisław Łucki był naocznym świadkiem tego, co działo się w Polonii Leszno od czasów powojennej reaktywacji sekcji piłkarskiej. Historia jednego z najstarszych klubów w Wielkopolsce obfituje w  wydarzenia warte wspominania. Pan Zdzisław zaczął grać w Polonii jako siedemnastolatek, już w 1945 roku. – To był trudny czas, ale naj-

ważniejsze, że była drużyna. Jej trzon stanowili piłkarze, którzy grali w Polonii jeszcze przed wojną. Ja byłem chyba pierwszym z młodych zawodników. Później dołączyli Kazinek Jankowski i Wacek Lepka – przyznaje. Dość szybko w zniszczonym wojenną zawieruchą kraju udało się zorganizować rozgrywki piłkarskie. Polonia zaczęła rywalizację w lidze międzywojewódzkiej. Zespół radził sobie całkiem nieźle. – Naszymi przeciwnikami były drużyny z Poznania, Kalisza, Ostrowa. Szczególnie wspominam mecze z Wartą Poznań, bo to był zespół, który przecież miał w swoim dorobku nawet tytuły mistrza kraju – dodaje Łucki. Pod koniec lat 40-tych Polonia coraz bardziej zdecydowanie pukała do bram II ligi. Historyczny awans udało się wywalczyć w 1951. Leszczynianie pokonali wówczas Stal Gdańsk. – To był wielki moment. Kibice byli spragnieni sportu, czuliśmy ogromne wsparcie z ich trony. Na nasze mecze przychodziło od 4-6 tysięcy widzów. Stadion był pełny – mówi lewoskrzydłowy Polonii. Piłkarze z Leszna na drugim froncie spędzili dwa sezony, później znowu spadli do ligi międzywojewódzkiej, czyli odpowiednika dzisiejszej III ligi.

Słynny Ruch z Cieślikiem poległ w Lesznie W 1954 roku miał miejsce szczególne wydarzenie w historii sportu w Lesznie. Na otwarcie stadionu Unii Leszno przyjechała najlepsza drużyna piłkarska tamtych lat. Ekipa mistrzów Polski, Ruchu Chorzów, a właściwie Unii Chorzów - bo tak przez kilka lat nazywał się zespół ze Śląska zjawił się w Lesznie w swoim najmocniejszym składzie. – Tam grała połowa reprezentacji Polski, oczywiście Gerard Cieślik, Maszczyk, Suszczyk, Alszer, Szymkowiak, same sławy. Zagraliśmy niesamowicie ambitnie i wygraliśmy 2:1. Cóż się wtedy działo na stadionie. Mecz przyszły oglądać prawdziwe tłumy. Potem spotkaliśmy się z piłkarzami z Cho-

rzowa w kawiarni. Cieślik nie krył podziwu, po śląsku powiedział, że nie mamy się obawiać, bo z taką grą, to na pewno wrócimy do II ligi. No i miał rację, bo w tym sezonie znowu awansowaliśmy – opowiada Zdzisław Łucki.

Wspomnienie wspaniałej drużyny Po powrocie do II ligi Poloniści utrzymali się w tej klasie rozgrywkowej tylko przez sezon. Po spadku w 1955 roku piłkarzom z Leszna już nigdy nie udało się powtórzyć wcześniejszych sukcesów. Większość zawodników, którzy mieli na swoim koncie występy na drugoligowych boiskach, grało w Polonii do początku lat 60-tych. - To była rzeczywiście klasowa drużyna. O jej sile stanowili: Edek Jankowiak, Edek Eliński, Wacek Lepka, Kazik Jankowski. W ataku mieliśmy prawdziwych łowców bramek, Smektałę i Nortmana. Nie można zapomnieć też o trenerze, Henryku Czapczyku. Graliśmy za przysłowiową herbatkę z ciastkiem, czasem był obiad. W II lidze mieliśmy przyznane dożywienie w kwocie 300 złotych miesięcznie, nie zawsze to dostawaliśmy. Normalnie pracowaliśmy, a po pracy przychodziliśmy na trening. Grało się dla honoru. Dla mnie najważniejsze było to, żeby trener widział mnie w pierwszym składzie. Tylko raz w swojej karierze nie wyszedłem w pierwszej jedenastce, ale tylko dlatego, że sprzeciwiłem się trenerowi Czapczykowi. Nie chciałem zagrać na pozycji, na której planował mnie wystawić –

mówi Łucki.

Jeszcze kiedyś przyjdą sukcesy

Ponad pół wieku piłkarze Polonii Leszno tułają się po niższych ligach. Dzisiejszy zespół może jedynie pomarzyć o popularności jaką cieszyła się drużyna w latach 50-tych. Zdzisław Łucki jest jednym z tych, którzy wierzą, że lepsze czasy dla piłkarskiej Polonii jeszcze nadejdą.

– Drużyna awansowała wreszcie do III ligi. Tym młodym chłopakom brakuje jeszcze doświadczenia, ale ono przyjdzie. Czasami widzę jak wieczorami trenują. Jurek Radojewski, to bardzo dobry szkoleniowiec i wspaniały człowiek. Pamiętam go jeszcze z zespołu juniorów Polonii, który prowadziłem w latach 70-tych. Życzę dzisiejszej Polonii i Jurkowi wielu sukcesów – zakończył lewoskrzydłowy.


Emocjonujący mecz z Czewą

Tylko punktów żal... Strony sportowe redagują: Marcin Hałusek i Michał Konieczny

Kwalifikacje do Grand Prix rozpoczęte

Jarek Hampel pewnie awansował do półfinału eliminacji do Grand Prix. Zajął drugie miejsce w pierwszej rundzie kwalifikacyjnej w Pocking. Pecha miał Damian Baliński, który zaliczył upadek w dodatkowym, decydującym o awansie wyścigu i stracił szansę na walkę o mistrzostwo świata w przyszłym roku. Wcześniej przez eliminacje krajowe przebrnął Krzysztof Kasprzak. Żużlowcy Unii Leszno byli jedynymi Polakami w stawce turnieju w niemieckim Pocking. Baliński i Hampel dzięki świetnemu występowi w zawodach o Złoty Kask nie musieli przebijać się przez krajowe eliminacje do Grand Prix. Walkę o udział w cyklu rozpoczęli od pierwszej rundy międzynarodowych kwalifikacji. Jarek Hampel wielkanocne ściganie w Pocking rozpoczął znakomicie. Dwa zwycięstwa po dwóch seriach potwierdzały, że „Mały” jest u progu sezonu w wybornej formie. Damian Baliński w tym momencie miał 4 punkty na koncie i wciąż duże szanse na awans. W serii trzeciej, Jarek Hampel przyjechał jednak dopiero trzeci i stracił pozycję lidera. W czołówce zawodów zrobiło się tłoczno. Watt, Hampel, Lindgren, Lindbaeck, Iversen oraz faworyt gospodarzy Smoliński – to żużlowcy, którzy liczyli się w walce o

awans. Kontakt z tą szóstką miał cały czas Damian Baliński. Kluczowy dla losów turnieju był wyścig siedemnasty. Wygrał go Hampel, drugi był Lindbaeck, a dopiero trzeci Watt. Takie rozstrzygnięcie oznaczało, że Hampel i Watt powalczą o zwycięstwo w biegu dodatkowym. Jak się okazało konieczne było też rozegranie dodatkowej gonitwy o trzecie miejsce oraz o szóste, ostatnie premiowane awansem. W wyścigu przesądzającym o awansie do kolejnej rundy pod taśmą stanęli Damian Baliński i Martin Smolinski, obaj po fazie zasadniczej mieli na koncie po 10. Lepszy okazał się Niemiec, żużlowiec Unii zaliczył upadek i skręcił nogę. W półfinale eliminacji do Grand Prix będzie tylko rezerwowym. W wyścigu o pierwsze miejsce Watt zrewanżował się Hampelowi za porażkę w siedemnastej gonitwie i to on cieszył się ze zwycięstwa w Pocking. Awans do półfinałów uzyskali: 1. Davey Watt - (3,3,3,3,1) 13, 2. Jarosław Hampel - (3,3,1,3,3) 13. 3. Antonio Lindbaeck (1,3,3,3,2) 12, 4. Fredrik Lindgren - (2,2,3,2,3) 12, 5. Chris Harris - (1,1,3,3,3) 11, 6. Martin Smolinski - (1,3,2,2,2) 10. Rezerwowym będzie Damian Baliński - (2,2,2,2,2) 10. Dopiero pod koniec czerwca o półfinał eliminacji do Grand Prix powalczy Krzysztof Kasprzak. Wystartuje w chorwackim Gorican na torze, na którym miał okazję trenować przed tegorocznym sezonem. „Kasper” przepustkę do startu w pierwszej Rundzie Kwalifikacyjnej zdobył zajmując czwarte miejsce w rozegranym w Gdańsku finale eliminacji krajowych. Piotr Świderski także awansował do kolejnego etapu eliminacji do Grand Prix . Jako piąty żużlowiec turnieju otrzymał nominacje od Głównej Komisji Sportu Żużlowego

Fot. Klaudia Dymek

„Mały” i „Kasper” jadą dalej

Remisem 45:45 zakończył się mecz Włókniarz Częstochowa - Unia Leszno, pierwszym w historii spotkań obu zespołów. Ale mogło być jeszcze gorzej, gdyby nie ostatni bieg, w którym para Adams - Kasprzak, wygrywając 4:2, doprowadzili do ostatecznego wyrównania. Do Włókniarza wrócił Greg Hancock, a wraz z nim w zawodników spod Jasnej Góry wstąpił duch walki. Lwi pazur już w pierwszy starcie pokazali miejscowi juniorzy. Tai Woffinden i Borys Miturski dość nieoczekiwanie wygrali podwójnie z parą Sławek Musielak i Jurica Pavlic. Riposta Unii była natychmiastowa. Australijski duet Leigh Adams, Adam Shields zwyciężyli 5:1, doprowadzając do remisu 6:6. W kolejnej gonitwie świetnie ze startu wyskoczyli Krzysztof Kasprzak i Troy Batchelor, zastępujący w tym meczu kontuzjowanego Damiana Balińskiego. Australijczyk spadł jednak z drugiego na czwarte miejsce, bo jego motocykl z okrążenia na okrążenie najwyraźniej tracił szybkość. Ten wyścig, jak i zresztą dwa następne, zakończyły się podziałem punktów i w spotkaniu był remis 15:15. Bieg szósty rozgrzał kibiców na częstochowskim stadionie. Ze startu po raz kolejny kapitalnie wyszli Kasprzak i Batchelor. Przez dwa kółka próbowali jechać parą, ale tor nie sprzyjał takiej współ-

WYŚLIJ SMS i ZOSTAŃ SUPER VIPEM!!! Czy chcesz oglądać FIM OTOMOTO.PL SPEEDWAY GRAND PRIX OF EUROPE w ekskluzywnych warunkach? Jeśli tak, to nie możesz przejść obojętnie wobec KONKURSU SMSOWEGO, w którym główną nagrodą jest zaproszenie SUPER VIP na FIM OTOMOTO.PL SPEEDEWAY GRAND PRIX OF EUROPE!!! 19 kwietnia będziemy świadkami spotkania, które jest jednym z najważniejszych wydarzeń w sezonie. Właśnie tego dnia rywalami „leszczyńskich byków”, będą żużlowcy Falubazu Zielona Góra. Osoba, która chcę wziąć udział w zabawie powinna wysłać SMSa na numer 72601 w treści wpisując UNIA i wynik spotkania podając najpierw punkty zdobyte przez leszczyński zespół. np. jeśli typujesz czteropunktowe zwycięstwo Unii, powinieneś wysłać SMS o treści UNIA 47:43 Koszt SMSa to 2,44 PLN z VAT. Spośród wszystkich osób, które nadeślą do Nas prawidłowe odpowiedzi rozlosujemy: • ZAPROSZENIE SUPER VIP na FIM OTOMOTO.PL SPEEDEWAY GRAND PRIX OF EUROPE gwarantujące miejsce numerowane na sektorze „O” z pełnym dostępem do cateringu, bezpłatny parking i program zawodów oraz upominek od organizatora • Dwa bilety Normalne na FIM OTOMOTO.PL SPEEDEWAY GRAND PRIX OF EUROPE • Polar Unii Leszno Regulamin konkursu nie zabrania nadsyłania wielu SMSów z jednego numeru telefonu tak więc każdy kibic, może przysłać dowolną ilość SMSów, które zwiększą jego szansę na wygranie nagród. Na SMSy czekamy do rozpoczęcia meczu tj. do 19 kwietnia do godz. 18.30

pracy. Greg Hancock najpierw przedzielił leszczynian, a później tuż przed metą minął też Krzysztofa Kasprzaka i kolejna gonitwa zakończyła się remisem. Żużlowcy z Leszna na częstochowskim torze sprawili wrażenie trochę zagubionych. Mimo dobrych wyjść spod taśmy na dystansie jeździli wolniej od gospodarzy. Można się było o tym przekonać w biegu siódmym. Para Sławek Drabik, Tomasz Gapiński 4:2 pokonała Juricę Pavlica i Jarka Hampela. „Mały” najpierw nie dał rady Drabikowi, a później spadł na ostatnie miejsce, wyprzedzony też przez Gapińskiego. Skazywany na pożarcie Włókniarz prowadził w tym momencie 22:20. W kolejnej odsłonie meczu do remisu 24:24 doprowadzili Australijczycy Adams i Shields, ale w biegu dziewiątym znowu lekcję żużla zawodnikom Unii dał 43-letni Sławek Drabik. Łatwo na dystansie rozprawił się z Krzysztofem Kasprzakiem, Gapiński natomiast wyprzedził Batchelora. Częstochowianie wygrali 4:2 i znowu prowadzili, 28:26. Korekty w ustawieniach nie przynosiły spodziewanych rezultatów, w ósmej gonitwie znów 4:2 triumfowali gospodarze. Leszczyńskich kibiców dodatkowo niepokoiła dyspozycja Jarka Hampela. Nokautujący do tej pory we wszystkich imprezach „Mały” pod Jasną Góra bardzo często oglądał plecy rywali. – Nie wiem co się dzieje. Szukam ustawień, ale jak na razie nie mam szybkości. Wychodzę dobrze spod taśmy, później mam

wrażenie jakbym stanął na torze, a rywale z łatwością mnie mijają – mówił o przegranej z Lee Richardsonem w dziesiątym biegu. Kolejne trzy wyścigi kończyły się podziałem punktów i przed biegami nominowanymi Włókniarz prowadził z Unią 41:37. W czternastej gonitwie „Byki” za sprawą, wreszcie szybkiego Hampela i Shieldsa odrobiły dwa punkty. Zanosiło się nawet na podwójne zwycięstwo, ale na dystansie Michał Szczepaniak objechał Australijczyka. Losy meczu były więc w rękach i silnikach Leigh Adamsa i Krzysztofa Kasprzaka. Kapitan Unii nie zawiódł, zainkasował kolejną „trójkę”, przypieczętowując zdobycie drugiego w sezonie kompletu. Drugi linie mety minął Hancock, trzeci Krzysztof Kasprzak, który do końca musiał odpierać ataki Lee Richardsona. 4:2 dla Unii w ostatnim wyścigu i wicemistrzowie Polski uratowali remis pod Jasną Górą. Włókniarz Częstochowa 45: Tomasz Gapiński (1,1,1,1) 4, Sławomir Drabik (0,3,3,0,0) 6, Lee Richardson (1,2,3,2,0) 8, Michał Szczepaniak (2,1,1,2,2) 8, Greg Hancock (3,3,2,3,2) 13, Borys Miturski (2,0) 2, Tai Woffinden (3,0,0,1) 4 Unia Leszno 45: Leigh Adams (3,3,3,3,3) 15, Adam Shields (2,0,1,2,1) 6, Krzysztof Kasprzak (3,2,2,1,1) 9, Troy Batchelor (0,1,0) 1, Jarosław Hampel (1,0,2,3,3) 9, Sławomir Musielak (1,2,0) 3, Jurica Pavlic (0,2,0,0) 2

Dodatek 15/2009 (37)  

Gazeta bezpłatna